Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dobrze, sługo dobry i wierny… (Mt 25,23)

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 sierpnia 2012


Chwała i cześć Jezusowi Królowi Polski!

Z ogromnym bólem zawiadamiamy o śmierci ks. Tadeusza Kiersztyna, która nastąpiła w dniu 22 sierpnia 2012 r., w święto Maryi Królowej, w godzinie Miłosierdzia Bożego.

Ks. Tadeusz uległ nieszczęśliwemu wypadkowi samochodowemu w okolicach Krakowa. Współpasażerem była p. Anna Kuraś, której stan zdrowia jest dobry.

Choć nie rozumiemy tego, co się wydarzyło, ufamy Bogu do końca, jak nas tego uczył całe życie ks. Tadeusz.


Wieczne odpoczywanie, racz mu dać, Panie,
a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Amen


Dla wszystkich zainteresowanych 

Informacje na temat uroczystości pogrzebowych ks. Tadeusza zamieścimy na naszej stronie, gdy zostaną ustalone wszelkie dotyczące ich, a niezbędne szczegóły.


Ks. Tadeusz Kiersztyn urodził się 15 grudnia 1945 roku w Pogorzanach – Szczyrzycu. Dzieciństwo i młodość spędził w Rabce. 17 sierpnia 1971 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, rozpoczynając nowicjat w Starej Wsi koło Brzozowa.W latach 1973-75 studiował filozofię w Krakowie, a w 1975-78 teologię w Warszawie.
Lata 1978-80 to czas studiów na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat z teologii duchowości.
24 czerwca 1979 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk papieża Jana Pawła II w Rzymie.
W latach 1980-84 był prefektem kleryków w kolegium jezuickim w Krakowie. Przez wiele lat posługiwał jako oddany duszpasterz i kapelan Wspólnot „Wiary i Światła”. Po odbyciu rocznej probacji zakonnej w roku 1986 roku został mianowany Krajowym Sekretarzem Apostolstwa Modlitwy. W latach 1993-98 dodatkowo pełnił funkcję redaktora naczelnego „Posłańca Serca Jezusowego”. W 1989 roku złożył ostatnie śluby zakonne, zostając profesem Towarzystwa Jezusowego.
W 1987 roku założył Ośrodek Formacyjno-Rekolekcyjny w Szczyglicach pod Krakowem, będąc jednocześnie twórcą i opiekunem duchowym mieszkającej tam Wspólnoty św. Klaudiusza la Colombiere. Był inicjatorem powstania i jednym z fundatorów Fundacji Serca Jezusa.
W 1996 roku jego staraniem został otwarty proces kanonizacyjny S.B. Rozalii Celakówny, w którym Powodem była Fundacja Serca Jezusa. Ks. Tadeusz aktywnie uczestniczył w jego pracach, będąc równocześnie członkiem komisji teologicznej. Zainspirowany misją S.B. Rozalii Celakówny, podjął starania na rzecz Intronizacji Jezusa Króla Polski.
W 1998 roku poprosił o dymisję z Towarzystwa Jezusowego, którą przyjął w 1999 roku. Po odejściu z zakonu zamieszkał w Ośrodku w Szczyglicach, posługując na rzecz Wspólnoty św. Klaudiusza, całą energię poświęcając na propagowanie i rozwijanie Dzieła Intronizacji i kultu Jezusa Króla Polski. W tym celu z jego inspiracji w roku 2003 powstało Stowarzyszenie „Róża” skupiające przyjaciół Rozalii Celakówny.
Ks. Tadeusz Kiersztyn był autorem licznych opracowań, w których wyjaśniał istotę Intronizacji Jezusa Króla Polski. Do najważniejszych należą: „Ostatnia walka” oraz „Siedmiodniowe Nabożeństwo Intronizacyjne”. Kontynuował tę działalność, publikując broszurki z serii „Czas…”. Ostatnią pozycją jest „Droga do chwały. Przekazuje w niej treści duchowe, którymi sam żył i które zaleca swoim duchowym dzieciom.

Mieliśmy szczęście być z ks. Tadeuszem Kiersztynem wiele lat. I dzisiaj jest szczególny czas, dać świadectwo, powiedzieć, kim dla nas był, jak Go postrzegaliśmy, jakie obrazy zapisały się w naszych sercach…
Kiedy adorował Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, klęcząc na ziemi przez godzinę, prawie nie odrywał wzroku od Tronu Chwały, a na twarzy gościł tajemniczy uśmiech, uśmiech dziecka, uśmiech przyjaciela, jak się uśmiecha do kogoś bardzo bliskiego, kogoś, kogo się rozumie bez słów.
Nigdy nie zależało mu na sobie i swojej opinii, nie zależało mu też na żadnym rozgłosie, wszystko co robił, planował dla dobra Dzieła Intronizacji. Na jego barki spadały coraz to nowe i coraz to gorsze prześladowania i cierpienia, a on był tak pogodny i radosny, jakby tu na ziemi żył już Niebem. To Niebo odbijało się zwłaszcza w oczach. Owszem, potrafił się zdenerwować, irytowała go zwłaszcza zawziętość ludzka w głupocie i w grzechu – ale w tej złości nie było nic osobistego. Potrafił osoby, które go skrzywdziły, polecać na modlitwie z taką miłością i gorliwością, jakby to były najbliżsi członkowie jego rodziny. W ogóle nie traktował tego w kategoriach osobistych. Jeśli martwił się i złościł szykanami i oszczerstwami, to dlatego, że wiedział, że ostatecznie wcale nie są zwrócone w jego stronę, lecz w stronę Dzieła Intronizacji Jezusa Króla Polski.

Kochał Jezusa miłością bez granic, miłością sługi, żołnierza, przyjaciela, krewnego, miłością kogoś najbliższego. I tęsknił za Nim niesamowicie. Tak bardzo to było widoczne na każdej poniedziałkowej modlitwie… Wyrywał się do Pana.

Walczył ze złym duchem. Była to walka potężna, stawał bowiem do walki z istotami wielokrotnie potężniejszymi od siebie – zawsze z imieniem Jezusa Króla Polski na ustach, w sercu, na dłoniach… Mocą sakramentu kapłaństwa i Duchem zjednoczenia z Chrystusem przepędził wiele demonów, uratował wielu ludzi. Wielokrotnie powtarzał, że nie boi się złego ducha, lecz boi się ludzi, przez których zły duch działa. Wiedział, że tylko oni mogą mu zrobić realną krzywdę.

Niezwykłą troską i matczyną niemal miłością otaczał osoby, które razem z nim angażowały się w Dzieło Intronizacji. Pomagał zawsze, nigdy się nie narzucał. Widział bardzo wiele, ale sam najczęściej nie interweniował. Delikatność ojca, jak delikatność Boga, który się nie narzuca, choć wie i może wszystko. Podejmował nasze problemy jak swoje, tyle ludzi lgnęło do niego, jak do ojca, jak do sługi i proroka Boga, którym w istocie był.

Kochamy go i zawdzięczamy mu życie duszy. Prawdziwy Ojciec.

Wspólnota św. Klaudiusza

Za http://www.intronizacja.pl/

Komentarzy 26 do “Dobrze, sługo dobry i wierny… (Mt 25,23)”

  1. miriam said

    ks. Tadeusz Kiersztyn – Królestwo Chrystusa przeciw królestwu szatana

  2. jowram said

    Masoneria: zatrute źródło – ks. Tadeusz Kiersztyn

    Poniższy tekst jest fragmentem książki ks. Tadeusza Kiersztyna pt. “Zatrute źródło: Masoneria”.

    22 sierpnia 2012 roku ks. Tadeusz Kiersztyn zmarł po odniesieniu ciężkich obrażeń w wypadku samochodowym. Jak do tej pory w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, samochód ciężarowy TIR zderzył się czołowo z samochodem, którym podróżował ks. Tadeusz Kiersztyn.

    Ks. Tadeusz Kiersztyn urodził się w 1945 roku w Rabce. W 1971 r. wstąpił do zakonu Jezuitów, a w 1979 r. przyjął święcenia kapłańskie. W zakonie sprawował funkcję prefekta kleryków, a potem był dyrektorem Apostolstwa Modlitwy, kapelanem wspólnot “Wiara i Światło” w Krakowie i redaktorem naczelnym “Posłańca Serca Jezusowego”. Był gorącym orędownikiem intronizacji Chrystusa Króla na Króla Polski oraz propagatorem objawień Rozalii Celakównej. Z powodu swoich przekonań w sprawie Intronizacji odszedł z zakonu Jezuitów.

    (W 2007 roku Kuria Metropolitalna w Krakowie opublikowała “Informację na temat działalności ks. Tadeusza Kiersztyna”, w której padają słowa, że ks. Tadeusz Kierszyn “nie może sprawować funkcji wynikających ze świeceń”. To swoiste “wykluczenie” ks. Tadeusza Kiersztyna ze stanu kapłańskiego, nie zostało podpisane przez żadną osobę, nie zawiadomiono samego zainteresowanego ani nie przeprowadzono z nim żadnej rozmowy wyjaśniającej.)

    Poddawał ostrej krytyce działalność współczesnych Jezuitów, hierarchii modernistycznego Kościoła, owoce posoborowe.

    Wieczne odpoczywanie racz mu dać, Panie …

    http://www.bibula.com/?p=60056

  3. Kamil said

    Ad. Wypadku. Tego dnia było kilka wypadków w okolicach Krakowa i szkoda, że ks. Isakowicz-Zalewski, Fronda i inni publikują coś o czym nie mają pojęcia. Wypadek był koło lotniska. Był zupełnie nieprzewidywalny i bardzo nieszczęśliwy – więc nie ma mowy o spekulacjach, że ks. Kiersztyn “został zamordowany”, że “to zamach” itp. Proszę to prostować. Opis współ-poszkodowanej Anny Kuraś, świadków i współuczestników wypadku jest jednoznaczny.

    A co najważniejsze – ks. Tadeusz był przygotowany, tego dnia rano (lub dzień wcześniej) był u spowiedzi św. i kupił Matce Bożej kwiaty. Dużo wcześniej wiedział, że Pan Bóg zażąda od niego ofiary i zgodził się. Pragnął Boga, a Bóg pragnął go u siebie. Niech Pan Będzie uwielbiony za możliwość obcowania z tym świętym człowiekiem

  4. bas said

    Wieczne odpoczywanie, racz mu dać, Panie,
    a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Amen

  5. basko said

    Moje dziecko ma taką grupę krwi, ale jset jeszcze małe….

  6. KRYSTYNA said

    POLECAM KAZANIE KS. PIOTRA Z 24.08.2012

    http://gloria.tv/?media=325219

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  7. młody said

    Dziś mija 30 miesiąc z orędzia z 25.02.2010.Jeszcze tylko 3 miesiące do pełnego działania Aniołów.

  8. Darek said

    Turza Śląska, 30 lipca 2012r. godz. 2:08 Przekaz nr 601

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Matka Boża.

    Kochane dzieci światłości, ufajcie Mi bezgranicznie i o nic się nie lękajcie. Cieszy Mojego Boskiego Syna i Mnie miłość i gorliwość przybyłych i modlących się tu osób. Miejsce to w Turzy jest jednym z niewielu, na którym modlitwa i ofiara modlących się tu osób jest miła Bogu.

    Jednakże nie zawsze gorliwość zewnętrzna, pokrywa się z tą wewnętrzną. Chcę od was gruntownej przemiany wszystkich waszych serc i sumień. Nie zawsze postępowanie wasze jest szczere i sumienne. Nie można dwóm panom służyć, bo jest niemożliwym, aby obu służyć po równo. To Bóg u was zazwyczaj przegrywa, za podszeptem odwiecznego zwodziciela. Dalej tak być nie może, bo odrzucając Boga wraz z tym, co niebiańskie, wybieracie demona i jego służbę. Nie możecie sobie pozwolić, aby demony zakrólowały w waszych sercach i sumieniach.

    Czas nagli, a wyrok już zapadł i demon za moment będzie związany. To są ostatnie jego chwile przed tym, co wkrótce ma nastąpić. Mały Sąd spowoduje, że każdy człowiek otrzyma bardzo jasne rozpoznanie możliwości wyboru, jakiego winien dokonać.

    Mając wolną wolę człowiek nie zawsze wybiera dobro, lecz to, co złe moce mu wcisną w swojej ułudzie. Wybór jakiego dokonacie, zależy wyłącznie od podjętych w tym czasie decyzji, mających bardzo duże znaczenie dla waszej dalszej egzystencji i wieczności. Mój przeciwnik zwija się jak w ukropie, aby ukryć rzeczywiste swoje zamiary, którymi są doprowadzenie was do jeziora ognia i siarki, do wiecznego potępienia.

    Żywy Płomieniu ufaj i nie myśl na wyrost, bo twoje plany mogą być zmienione w każdej chwili. Pozwól, abym mogła cię nadal kształtować i tobą kierować. Wymaż ze swoich myśli wszystko to, co jest puste i jałowe duchowo. Pomóż duchowo każdej osobie, której zdołasz pomóc. Nie zapędzaj się w mowie i słuchaj uważniej duchowych ograniczników, jakie ci postawiła Trójca Święta. Pokazują ci jasno owe ograniczniki, że to, co mówisz i powtarzasz po innych, nie koniecznie musi być prawdą. Bóg pomoże ci zawsze pod warunkiem, że będziesz Go słuchał, a wszystko co mówi, natychmiast realizował bez zwłoki.

    Kochane dzieci światłości, tak bardzo pragnę, abyście podjęły szczególną pracę nad odnową własnego ducha. Trójca Święta pragnie błogosławić wszystkim bez wyjątku, lecz nie wszyscy otwierają się na Moc Bożego Błogosławieństwa i działania.

    Demony zamierzają przyspieszyć wszystkie swoje akcje i działania, jakie podjęły do tej pory. Powiększać się będzie coraz bardziej terror demoniczny. Nie przetrwa demonicznych ataków nikt, kto nie będzie zabezpieczał się modlitwą. Najskuteczniejszymi modlitwami są: Msza Święta, Koronka do Bożego Miłosierdzia, cały czyli cztery części Różańca Świętego i Droga Krzyżowa. Modlitwy te mają na tyle dużo Mocy Bożego Błogosławieństwa, że są wystarczające, aby osłonić was i waszą duszę, przed szczególnie dużymi szkodami demonicznymi.

    Pragnę od was poprawy na całej linii. Eliminujcie wszystko z waszego umysłu, co przynosi szkodę duchową oraz inne szkody, lub do takowych szkód zmierza. Nie możecie pozwolić sobie na pielęgnowanie w swoich myślach choćby śladu grzechowego. Zawsze, gdy tylko nie usuniecie natychmiast z waszego umysłu pokusy grzechowej, to dajecie tym samym pierwszy, podstawowy punkt zaczepienia demonowi w waszej duszy.

    Wszelki grzech jaki powstaje w każdym człowieku, najpierw powstaje jako impuls demoniczny. Im głębiej go wpuszczacie do swojego umysłu, tym trudniej się wam z nim walczy. Gdy człowiek przekroczy pewną graniczną barierę grzechową, to sam z niego nie będzie w stanie wydostać się. W pułapki takie wpadają ludzie każdego stanu i poziomu, jak również każdego powołania.

    Duchowieństwo wpada najczęściej w pułapkę pychy, którą jest także samouwielbienie wraz z jego odcieniami. Nie doceniają i lekceważą oni siłę i potęgę demona. Niewielu współczesnych teologów uczy się i uczy innych, prawdziwej wiedzy o Bogu. Wiedza, jakiej się trzymają, spreparowana jest dość dobrze przez masonerię kościelną w konkretnych celach, które realizują codziennie. Ich wiedza teoretyczna jest różna od stanu faktycznego.

    Biblistów również tak się naucza, że zyskują wiedzę znacznie poszatkowaną, spreparowaną przez tych samych osobników. Wszystko tak jest spreparowane, że niewielu dostrzeże gdzie leży prawda. Dostrzeżcie prawdę i uczcie o niej tak, jaką ona jest.

    Potrzeba rzeczywistej formacji duchowej wszystkich kapłanów i biskupów. Sami prawidłowo ukształtowani, dobrze będą nauczać szerokie rzesze ludzi, ludzi wszelkich stanów społecznych i duchownych. Nie można pozwolić na duchowe dewiacje, na żadnym poziomie życia i działania.

    Błogosławię wam kochane dziatki, przytulając z miłością do Mojego Macierzyńskiego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie dajcie się zwodzić demonom i pozwólcie Mi królować w waszych sercach!! Zaufajcie Mi bezgranicznie!!! Kocham was niezmiernie!!! A wy, czy jeszcze Mnie kochacie? Czy poddacie się Mojemu Macierzyńskiemu kierowaniu? Doprowadzę was do pełnej prawdy, do chwały Nieba.

    http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2012-.-.htm

  9. Darek said

    Prószków k/Opola, 30 lipca 2012r. godz. 19: 32 Przekaz nr 602

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Pan Jezus.

    Jam Jest Jezus Chrystus, Druga Osoba Trójcy Świętej. Żywy Płomieniu ufaj i pamiętaj, że kocham ciebie niezmiernie. Pozwól, że będę cię szkolił i przemieniał, abyś mógł stać się do Mnie podobny, tak jak pragniesz. Zważ na to, że przeciwnik nie śpi, broni nie składa. Chcę, abyś nie poddawał się jakimkolwiek naciskom, lecz trwał tam, gdzie cię postawiłem.

    Nie poddawaj się tak łatwo żadnym psychomanipulacjom. Ufaj, nie lękaj się, ale trwaj!! Nie zawsze prawdą jest to, co się nią mieni i przyodziewa we wszelkie jej pozory. Dar twój poznania prawdy działa, przekonałeś się o tym niejednokrotnie. Słuchaj sygnałów, jakie ci posyłam i natychmiast reaguj. Będąc bezczynnym, wchodzisz w kanał demona i poddajesz się jego manipulacjom.

    Kochane dziatki, chcę, abyście nie mówili źle o bliźnim, nie mając 100% dowodu, a nawet mając takowy, nie powinniście rozgłaszać tych informacji na forum publicznym, bo to inspiruje demon. Życzę sobie, abyście pierwej zwrócili się do osoby bezpośrednio zainteresowanej, czyli tej, której sprawa dotyczy. Najpierw podejmijcie dialog rozmawiając w cztery oczy. Gdy osoba taka nie zareaguje trwając w uporze, wtedy podejmijcie odpowiednie kroki, celem odzyskania takiej osoby dla wieczności.

    Nikt nie powinien zajmować się obmową takiej osoby, ponieważ to przynosi szkodę i ujmę dla duszy osoby, która to czyni. Obmawiając czynimy szkodę dla miłości bliźniego. Pragnę wysubtelnienia waszej duszy. Chcę, abyście we wszystkim się ze Mną jednoczyli. Ja wszystko uczynię szlachetnym, zasługującym na wieczność.

    Gdy widzisz, że bliźni czyni zło, upomnij go. Tu gdzie trzeba musicie być twardymi i stanowczymi. Przebaczajcie zawsze, gdy bliźni o takie przebaczenie poprosi. Nie możecie pozwalać na rozwój zła we własnym domu. Nie bójcie się bronić, gdy was atakują pamiętając jednakże o umiarkowaniu.

    Przyjmując zbyt wiele ciosów na siebie, a nie mając do tego odpowiedniego przygotowania, możecie niezamierzenie poddać się pod presję działania demonów depresji. Ostateczną konsekwencją działania tych demonów, jest usiłowanie targnięcia się na swoje życie i pociągnięcie was w otchłań piekielną.

    Zawsze pomóżcie bliźniemu w potrzebie, lecz nie pozwólcie się w nic nikomu wmanipulować. Gdy widzisz, że bliźni wykorzystuje twoją dobroć uważając ją, jako naiwność, postąp roztropnie i nie pozwól brnąć głębiej. Zechciejcie rozróżnić pomoc bliźniemu w potrzebie, a chęć wyciągnięcia z was wszystkiego, co się da. Osoba taka występuje łamiąc siódme Boże przykazanie mówiące nie kradnij, oraz ósme Boże przykazanie mówiące nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu, do którego zalicza się kłamstwo, także narusza tu także dziesiąte przykazanie Boże mówiące nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego swego.

    Nie możecie pozwolić, aby świadomie was okradano. Zezwalając na to, bierzecie na siebie grzech cudzy, bo pozwalacie grzeszyć takiemu człowiekowi. Chcąc być dobrym i świętym, nie możecie pozostać biernymi, lecz w pełni aktywnymi.

    Podobnie, gdy za was ktokolwiek dokonuje politycznego złego wyboru, bierzecie na siebie ich grzech cudzy, zły wybór. Dziś wam to uświadamiam, abyście nie brnęli dalej w swojej nieświadomości. Chcę od was waszej czystej, świętej miłości i zaangażowania.

    Świadome lekceważenia swojego stanu zdrowia, jest wykroczeniem przeciw piątemu Bożemu przykazaniu – nie zabijaj. Takim samym wykroczeniem jest działanie na szkodę zdrowia i życia drugiego człowieka. Tu w grę wchodzi nierzetelne leczenie pacjentów przez lekarzy, działanie na szkodę zdrowia i życia.

    Grzeszy też ten, kto wytwarza, sprzedaje, pośredniczy w rozprowadzaniu leków działających na szkodę pacjenta. Kto świadomie działa na szkodę zdrowia i życia drugiego człowieka, ten grzeszy.

    Kto tworzy ustawy szkodzące zdrowiu i życiu drugiego człowieka, jak również działa na szkodę materialną, ten ciężko grzeszy. Kto wybiera kogoś kto działa na szkodę bliźniego, ten grzeszy grzechem cudzym. Kto zaniecha wybierania, ten pozwala innym wybierać zło, zalicza się to także do grzechu cudzego.

    Kto z was bierze pod swoją uwagę sprawy i rzeczy, które teraz wymieniłem w swoim rachunku sumienia? Na ile grzechów będziecie jeszcze pozwalać, pobłażać im? Nieświadomość nie zwalnia was z odpowiedzialności za to grzeszenie. Każdy grzech będzie musiał być odpokutowany.

    Chcę abyście o dziatki miały świadomość, jak na to wszystko patrzy Boża Sprawiedliwość. Ufajcie Mi bezgranicznie pozwalając, abym kierował waszym życiem i działaniem.

    Dlaczego moi kapłani i biskupi chcą być więksi i wynioślejsi, a zwłaszcza więksi ode Mnie, który ich wybrałem? Nie zapominajcie o tym, że to wy macie służyć i usługiwać, a nie wam!!! Zachowujecie się, jak byście byli nieomylni.

    O kapłani i hierarchowie, dlaczego kłaniacie się ludowi, a w tym samym momencie wypinacie się w Moją stronę? Czy mam być szczęśliwy z tego powodu? Zmiany te są uczynione rękoma masonerii, a boli Mnie to w sposób szczególny. Gdybym był waszej mentalności, to za każdym takim waszym gestem, otrzymalibyście każdorazowo solidnego kopniaka, który wam się słusznie należy. Każde wasze wypięcie się na Mnie, będzie musiało być odpowiednio odpokutowane.

    Zauważcie, że to demon nie lubi klękać i nie lubi wszelkich upokorzeń. Pragnę, abyście Mnie słuchali, a demona ignorowali wraz z jego wszelkimi podpowiedziami. Demony mogą doprowadzić was jedynie do miejsca, w którym sami przebywają na wieki, to jest jezioro ognia i siarki – piekło, a nie jest ono bajką, abstrakcją, ale smutną, straszną rzeczywistością. Nie pozwalajcie wmawiać sobie nieprawdy. Nie lekceważcie dobrych natchnień, jakie otrzymujecie z Nieba.

    Chcę, abyście zabiegali o jak najwięcej Bożych Błogosławieństw. Kto chce uwolnić się od cierpień demonicznych, ten musi o tę łaskę szczególnie się starać, prosić. Nie możecie otwierać furtek do swojej duszy demonom, bo niektórych nie potraficie sami zamknąć. Strzeżcie się wszelkich złorzeczeń, bo jest to miecz obosieczny. Strzeżcie się wszelkich bluźnierstw i świętokradztw, bo one otwierają waszej duszy wrota piekieł. Zawsze wszystko wszystkim przebaczajcie, a i wam będzie przebaczone. Strzeżcie się wszelkiej pychy, bo ona jest dla waszej duszy, jak kamień młyński, który ciągnie was ku wiecznemu potępieniu na wieki.

    Czy jakikolwiek powód jest dobrym, aby poświęcić mu własne zbawienie? Czy nadęcie się pychą, jak balonem jest tego warte? Chcę pomóc wam w osiągnięciu drogi Bożej sprawiedliwości, lecz to wy musicie podjąć tę trudną decyzję, dokonać właściwego wyboru.

    Jedynie pokora jest w stanie pokonać wszelką pychę! Kocham was niezmiernie i przytulam was mocno do wnętrza Mojego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, błogosławię w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Nie dajcie się zwodzić demonom i pozwólcie Mi królować w waszych sercach!! Zaufajcie Mi bezgranicznie!!! Kocham was niezmiernie!!! Czekam na was i waszą miłość.

    Wasz Jezus.

    http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2012-.-.htm

  10. Darek said

    Skoczów, kaplica Boga Ojca, 5 sierpnia 2012r. godz. 16:27 Przekaz nr 603

    Proszę o znaki – znaki otrzymałem.

    Bóg Ojciec.

    Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Kocham was o dziatki miłe Mojemu Ojcowskiemu Sercu. Cieszę się, że chcecie tu w tej kaplicy przeznaczonej do Mojej czci, gromadzić się na modlitwie i czcić Moją Osobę.

    Żywy Płomieniu, oto doznałeś kilku łask, jakie ci przygotowałem. Są to przeznaczone dla ciebie miłe niespodzianki. Pierwszą była Komunia Święta, jaką przyjąłeś z rąk biskupa w postaci kawałka z dużej Hostii, otrzymałeś Go, choć byłeś prawie na końcu. Otrzymałeś dziś wiele błogosławieństw przez ręce biskupa, w tym od tak dawna wyczekiwane i wymarzone, specjalne Błogosławieństwo z Egzorcyzmem.

    Niespodzianką wzmacniającą twoją duszę, był przyjęty z rąk biskupa sakrament namaszczenia chorych. Poprzez to wszystko chciałem wzmocnić cię i duchowo oczyścić, bo taka jest potrzeba chwili. Nie lękaj się nad miarę, lecz pozostań czujnym. Bądź pewny Żywy Płomieniu Mojej nad tobą opieki i błogosławieństwa. Nadal ufaj Mi głęboko pamiętając, że nieufność głęboko rani Moje Święte Serce.

    Kochane dziateczki, chcę błogosławić wam pełnią Bożego Błogosławieństwa, ale blokuje je wasze postępowanie wynikające z posiadania przez was wolnej woli, która kieruje się ku temu, co demoniczne. Szatan nasilił znacznie swoje działanie, potęgując w ludziach na całej ziemi ich wady i ułomności. Jedni z nimi walczą, a inni niestety nie. Pozwalają oni rozwijać się swoim chuciom i namiętnościom oraz złym nastrojom.

    Wielu z grona moich wybranych, poddało się hipnozie demona. Rezultatem tego jest powstanie wielu demonicznych owoców ich działania, takie jak swarliwość, gniewliwość, pamiętliwość, brak przebaczenia, ukryte i jawne formy pychy, jak wiele, wiele innych.

    Żywy Płomieniu, oczyściłem cię na tyle, abyś mógł podejmować jasne, nieskrępowane wolą demona decyzje. Miej świadomość, że nie zmieni się to do tej pory, dokąd świadomie sam tego nie zmienisz. Nie ulegaj niczyjej presji, z wyjątkiem próśb osób, jakie wskażę w twoim sercu. Prośba takiej osoby jest miła Bogu, a ty otrzymasz wyraźny znak i pozwolenie na potwierdzenie spełnienia takiej Woli Bożej.

    Staraj się nikogo nie krytykować i nie ujawniaj za wcześnie swojego zdania, bez koniecznej potrzeby. Pilnuj tego, co tobie powierzyłem, a pracy jaką zleciłem ci do wykonania, nie zabraknie tobie. Ufaj mi bezgranicznie i wykonaj wszystko to, co polecam tobie.

    Kochane dziatki, dlaczego tak bardzo do was się przykleja to, co jest złe w Moich Świętych Oczach? Chcę, abyście natychmiast likwidowali złą myśl, tuż po jej pojawieniu się w waszym umyśle. Nie zawsze będziecie wszystko wiedzieć od razu, bo demon potrafi się maskować w swoim działaniu. Potrafi maskować swe prawdziwe cele, a działa często pod płaszczykiem prawdy i dobra, lecz w jego wykonaniu to tylko pozór.

    Demon nie jest w stanie ukryć owoców swojego działania. Nie powinniście eliminować uczestnictwa we Mszy Świętej, odmawiania całego – cztery części Różańca Świętego, odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz Drogi Krzyżowej, na rzecz krucjat i pieczęci. Gdy zabraknie u was Mszy Świętej, całego – czterech części Różańca Świętego, Koronki do Bożego Miłosierdzia, Drogi Krzyżowej, to zabiegi inne niż te będą jałowe i bez znaczenia w Moich Świętych oczach. Żadne inne modlitwy tych nie zastąpią!!!

    Czart wyrywa z was wszelką miłość, zwłaszcza miłość do Boga i bliźniego. Nie ulegajcie presji jego działania, ponieważ od umysłu zaczyna się formować wszelka nienawiść, która lęgnie się w sercu. Pomyśl o biedny człowiecze, czy jest w tobie niechęć do kogokolwiek? Zechciej od razu to usunąć ze swojego umysłu. Jest wiele rodzajów niechęci, a każdą z nich powinniście z siebie eliminować.

    Pycha, nawet ta ukryta, zawsze stanowi punkt zaczepienia dla demona w waszej duszy. Najbardziej zajadle atakuje demon, jak w taką pychę wpada jakiś kapłan czy biskup. Wszelki grzech, zawsze rodzi się w umyśle człowieka. Jeżeli na tym poziomie pozwolicie sobie na jakikolwiek luz, a nic z tym nie uczynicie, upadek wasz będzie jedynie kwestią czasu.

    Upadek człowieka sam w sobie jeszcze nie przekreśla ostatecznie was dla wieczności. To wasza pycha sprawia, że serca wasze stają się twarde i nieczułe. Jeżeli człowiek w tym momencie zacznie odwlekać moment oczyszczenia swojej duszy, to dla takiego człowieka w niedługim czasie stanie się to problemem prawie nie do pokonania. Trwając w tym stanie dalej, bez pomocy innych ludzi nie dadzą sobie sami rady i pójdą oni na wieczne potępienie.

    Chcę, pragnę, aby co najmniej kilku polskich biskupów, podjęło się stałego, wspólnego egzorcyzmowania współbraci w biskupstwie, oraz egzorcyzmowania osób rządzących w Polsce. Powinni oni użyć bezpiecznych metod egzorcyzmowania. Egzorcyzmowanie po łacinie sprawi, że demon będzie przez nich kłuty tym egzorcyzmem, a na koniec będzie musiał od tych osób ustąpić.

    Niech znajdą się osoby, które będą wspierały te dzieło swoją modlitwą, zwłaszcza poprzez odmawianie litanii do Krwi Mojego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa wraz z Koronką do Krwawych Łez Matki Bożej. Osoby zakażone demonicznie mogą być przez was bez przerwy duchowo zanurzane w Najświętszej Krwi Mojego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa. Takiego działania demony nie będą w stanie zbyt długo wytrzymać.

    Pragnę rozwoju waszego ducha i waszej duchowości. Nie zaprzestawajcie rozwoju waszego ducha i nie pozwólcie złym mocom, znaleźć w was punktu zaczepienia.

    Są jednak tacy ludzie, którzy ulegają demonom zazdrości ukrytej i jawnej. Powody jej pojawienia mogą być różne, rezultatem zawsze jest zwiększona drażliwość, nie znoszenie sprzeciwu osób, o które jest się zazdrosnym. Jeżeli chcecie się pozbyć jej, to musicie intensywnie ćwiczyć się w upokorzeniach wszędzie tam, gdzie zdołacie.

    Nie pozwólcie jednak, aby to przerodziło się w was w autoagresję. Poprzez nadmierny atak na samych siebie, jest możliwość otworzenia furtki demonom depresji. Gdy nie odepchniecie od siebie działania tego demona i będziecie mu ulegać, to on otworzy możliwość wejścia demonom samobójstw. Efektem działania tych demonów jest pchnięcie takiej duszy do rozpaczy, a w efekcie końcowym do skrajnej rozpaczy, której kresem jest targnięcie się na własne życie. Jeżeli czyn taki był w pełni świadomy, to wyrok za niego może być tylko jeden, pobyt w jeziorze ognia i siarki na wieki. Gdy jednak znajdzie się, choć jeden powód łagodzący, to wyrok zmieni się na ciężki czyściec. Chcę uchronić was o dziateczki od takiego losu.

    Kto z was zechce posłuchać Słów Mojej Miłości? Ja tak bardzo tęsknię i czekam na waszą miłość! Chcę, pragnę, waszej czystej, świętej miłości i stałego waszego zaangażowania zwłaszcza w trosce o bój za dusze konające, którym grozi piekło.

    Proście Mnie o łaski, aby mogli obudzić się nowi ludzie z demonicznego uśpienia i aby stali się nowymi wynagrodzicielami, bo ci, co już są i intensywnie wynagradzają, już nie wystarczają w stosunku do potrzeb. Nowi wynagrodziciele, żertwy ofiarne dadzą możliwość wybawiania kolejnych dusz, które bez ich starań i modlitwy, poszłyby na wieczne męki.

    Nie lękajcie się Mnie, że obciążę was nad miarę morzem cierpienia. Obciążenie takie daję jedynie osobom do tego odpowiednio przygotowanym. Pragnę, abyście na codzień wszystko oddawali do Mojej dyspozycji poprzez Niepokalaną. Oznacza to, że od tej pory nie wypowiadacie już własnych intencji, lecz możecie prosić, abym wasze sprawy i kłopoty wziął pod uwagę, ale wszystkie wasze modlitwy, bóle, posty, cierpienia, ekspiacje, oddajcie w Moje Święte Ręce.

    Chcę i muszę poczekać jeszcze trochę na tych kilka dusz, co będą zbawione i tylko ze względu na nie, nie opuściłem jeszcze Ręki Bożej Sprawiedliwości. Aniołowie żeńcy stoją już w gotowości, gotowi uwolnić demona wojny i zagłady.

    Obdarzę wieloma Łaskami i Mocą Bożą tych, którzy z czystym sercem poproszą Mnie o nie. Zezwólcie Mi, abym mógł posłużyć się wami tak, jak tego pragnę. Nie wzbraniajcie się przyjąć Mojej Ojcowskiej Miłości. Proście o Łaskę Bożego Pokoju dla was i waszych rodzin. Łaska ta, będzie bardzo wam potrzebna w niedługim czasie.

    Demony czynią wszystko, aby zniknęła stąd ta kaplica w Skoczowie. Jeżeli nie będzie w was poprawy rzeczywistej, zwłaszcza poprawy osób przyjeżdżających tu i jak nie wesprzecie tego dzieła waszymi odpowiednimi modlitwami i ofiarami, to kaplica ta może być unicestwiona.

    Przytulam was o moje dziateczki do wnętrza Mojego Ojcowskiego Serca. Błogosławię wam wszystkim czytającym i słuchającym te Słowa, w Imię Ojca + i Syna + i Ducha Świętego. + Amen. +++

    Ufajcie! Kocham was bardzo mocno!!! A wy Mnie???

    http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2012-.-.htm

  11. rena said

    Mój mąż ma A1B Rh- nie wiem czy to dokładnie to samo . Mieszkamy niedaleko
    a nr tel. jest zajęty .

  12. Tuptusia said

    JUTRO 26 SIERPNIA IMIENINY NASZEJ MATKI I KRÓLOWEJ PANI JASNOGÓRSKIEJ

    Pod hasłem „Wypełniamy Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego” upływać
    będą tegoroczne obchody uroczystości Matki Bożej Jasnogórskiej.

    Tradycyjnie podczas uroczystej Sumy sprawowanej na Jasnej Górze 26 sierpnia z udziałem Episkopatu Polski ponowiony zostanie tekst Ślubów, których autorem jest Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński.

    Uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej to największy odpust w Sanktuarium. Sumie pontyfikalnej o godz. 11.00 na jasnogórskim szczycie przewodniczyć będzie abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski. Homilię wygłosi abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Jak co roku podczas Mszy św. odbędzie się akt odnowienia Ślubów Jasnogórskich i możliwość złożenia przyrzeczeń Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

    Uroczystą Eucharystię poprzedzi w tym roku poświęcenie nowego wotum – kamiennej tablicy, na której umieszczony jest tekst Ślubów. Tablicę ufundował Instytut Prymasa Wyszyńskiego w 70. rocznicę swego powstania. O godz. 10.00 na szczycie rozpocznie się modlitwa pielgrzymów „Wypełniamy Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego”.

    Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego to modlitwa w formie ślubów złożonych Najświętszej Maryi Pannie Królowej Polski 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze, przy udziale około miliona wiernych. Pod nieobecność kard. Stefana Wyszyńskiego rotę Ślubów odczytał bp Michał Klepacz, pełniący obowiązki przewodniczącego Episkopatu Polski. Na fotelu przeznaczonym dla prymasa Polski leżały biało-czerwone kwiaty. Kard. Wyszyński składał Śluby w miejscu swojego odosobnienia w Komańczy w łączności z Jasną Górą, 10 minut wcześniej, jedynie w obecności Marii Okońskiej.
    W tekście Ślubów zawarte są m.in. wezwania do obrony budzącego się życia, nierozerwalności małżeństwa, troski o serca i umysły dzieci, miłość, sprawiedliwość, zgodę, pokój, walkę z przemocą, troski o głodnych, bezdomnych, płaczących. Wśród wyliczanych wad narodu są: lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość.

    Jasnogórskie Śluby stały się programem moralnego odrodzenia Narodu, podjętym przez cały Kościół w Polsce: przez biskupów, kapłanów i lud Boży. Program ten nazwany został “Wielką Nowenną przed Tysiącleciem Chrztu Polski”.

    (…)Obchodzona 26 sierpnia uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej ma przede wszystkim charakter dziękczynienia za szczególną rolę Maryi w dziejach całego Narodu, jest też wyrazem czci dla jasnogórskiego obrazu Matki Bożej.

    O ustanowienie święta ojcowie paulini zabiegali kilkakrotnie. Po raz pierwszy zwrócili się z taką prośbą do Stolicy Apostolskiej po obronie Jasnej Góry przed Szwedami w 1665 r. Kongregacja Obrzędów zezwoliła wtedy jedynie na odprawianie Mszy św. wotywnych. Dopiero papież Pius X w 1904 r. zatwierdził uroczystość NMP Częstochowskiej dla Jasnej Góry i dla ówczesnej diecezji włocławskiej. Po raz pierwszy obchodzono ją 29 sierpnia 1906 r. W 1931 r. papież Pius XI ustalił jako uroczystość dzień 26 sierpnia. Pierwszy raz tego dnia czczono Matkę Bożą Jasnogórską w 1932 r. w ramach obchodów jubileuszu 550-lecia Jasnej Góry.

    W diecezjach polskich uroczystość wprowadzano stopniowo od 1910 r. Zgodnie z decyzją Piusa XII święto obchodzone jest jako uroczystość całego Kościoła katolickiego w Polsce od 1956 r.

    http://ekai.pl/wydarzenia/x57782/obchody-uroczystosci-matki-bozej-czestochowskiej/

  13. Kier said

    Wspomnienia, kondolencje, świadectwa…

    Wszelkie wspomnienia, kondolencje czy świadectwa związane z ks. Tadeuszem Kiersztynem można przesyłać na adres e-mailowy: wspomnienia@intronizacja.pl . Będziemy je systematycznie umieszczać na stronie internetowej.

    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=326:wspomnienia-kondolencje-wiadectwa&catid=37:aaa

    http://www.intronizacja.pl/

  14. Kier said

    Dnia 25 sierpnia 2012 13:52 „Charyzmatycy.pl” napisał(a):

    EGZORCYSTA

    Drodzy Przyjaciele

    Już w od środy 29 sierpnia specjalne wydanie tygodnika Gazeta Polska z ośmiostronicowym dodatkiem
    „EGZORCYSTA”.
    To wyjątkowe wydanie tygodnika z dodatkiem w pełni poświęconym zagrożeniom duchowym.
    W numerze między innymi:

    – Wstrząsające świadectwo rodziców opętanej od blisko 15 lat Kasi
    – Rozmowa Jana Pospieszalskiego z demonologiem o.Aleksandrem Posackim
    – Artykuł Roberta Tekielego na temat najbardziej powszechnych form okultyzmu wraz z opisem
    – Tekst modlitwy o ochronę

    W dodatku tym także wiele innych bardzo ważnych treści!

    Chciałbym zwrócić się do każdego z Was z prośbą o pomoc w przekazaniu tej informacji do Waszych wspólnot, parafii, znajomych, a może do ludzi którym zagraża okultyzm.
    Prześlijcie treść tego maila gdzie tylko możecie!
    W opowieści Pani Anny, matki opętanej Kasi znajdziecie historię wejścia w okultystyczne praktyki nieświadomie, a skutkiem tego jest opętanie jej córki. Chcemy aby jak najwięcej ludzi było świadomych !

    Jeśli możecie nam pomów w akcji informacyjnej proszę o pozostawienie swojego kontaktu na:
    http://www.armia-pana.pl
    lub bezpośredni kontakt telefoniczny ze mną pod nr:
    607 731 731

    Formy pomocy są bardzo różne. Od rozsyłania smsów oraz maili, przez rozdawanie ulotek (mamy 200tys) po zaangażowanie sprzedawców w kioskach i sklepach z prasą. Jeśli chcielibyście zaproponować inną formę pomocy – proszę o telefon lub sms. Cieszymy się z każdej rady i nawet najmniejszej pomocy!

    Gotową treść sms’a do rozesłania, prześlę każdemu kto napiszę do mnie w tej sprawie na mój nr tel.
    Oto spot radiowy który możecie umieszczać na swoich stronach internetowych, facebook’u a może w swoich stacjach radiowych:
    http://www.armia-pana.pl/spot

    Tygodnik Gazeta Polska z dodatkiem „EGZORCYSTA” w sprzedaży od 29 sierpnia do 4 września włącznie do kupienia w sieciach Statoil, Empik, kioskach Ruchu, Kolportera, Garmond Press oraz w supermarketach.

    Bardzo dziękuję za wasze wsparcie!
    Dominik Tarczyński
    Tel: 607 731 731
    Mail: dominiktarczynski@yahoo.pl
    http://www.facebook.com/dominik.tarczynski

    http://www.armia-pana.pl

    Newsletter dotępny jest również pod adresem: http://www.charyzmatycy.pl/newsletter/egzorcysta,50.html

    Jeżeli nie chcesz otrzymywać tego newslettera kliknij poniższy link:
    http://www.charyzmatycy.pl/deactive_newsletter/n_4bf0cb9b4ae46/

  15. Kier said

    KAPŁAN przed plutonem egzekucyjnym

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=6965&Itemid=46

  16. A said

    WIELKA STRATA DLA NAS I DLA KOŚCIOŁA.

  17. pustelnik said

    Wieczny odpoczynek ,racz mu dac Panie….Kaplan znany umiera ,a wszedzie cisza niesamowita.Stowarzyszenie ma ciezki orzech do zgryzienia jak postapic ,dla mnie proste polaczyc sie w tym sila i wola Boga,ciezki ten tydzien dla nich.Zmowa milczenia i tutaj widzimy jak szatan boi sie Krola Jezusa Chrystusa jego uznania .Niby prawa strona katolicka w mediach tez milczy jest to zle ,bo gdyby wiecej ludzi wiedzialo ,to i wiecej westchneloby do Boga

  18. jowram said

    Pogrzeb Księdza Tadusza Kiersztyna

    Pogrzeb Ks. Tadeusza Kiersztyna odbędzie się w czwartek 30 sierpnia 2012 roku na Cmentarzu Rakowickim przy ul. Rakowickiej w Krakowie.

    O godz. 13:00 zostanie odprawiona Msza Święta pogrzebowa w Kaplicy pw. Zmartwychwstania Chrystusa Króla, a po niej nastąpi odprowadzenie Zmarłego na miejsce ziemskiego spoczynku.

    Wypełniając duchowy testament śp. ojca Tadeusza i wolę Rodziny, prosimy o nieorganizowanie żadnych manifestacji (emblematów, transparentów itp.) podczas uroczystości pogrzebowych. Podczas uroczystości nie przewiduje się także żadnych przemówień.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: