Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

ANDREA BYŁY BOKSER ZNOKAUTOWANY PRZEZ MARYJĘ z Medjugorje…

Posted by Dzieckonmp w dniu 12 października 2012


Poruszające świadectwo Andrei :  Matka Boża  (wywróciła )moje życie wpierw nawracając mnie grzesznika, później uzdrawiając mojego chorego syna.

 

Mam na imię Andrea i jestem ojcem dwojga wspaniałych dzieci ,z których jedno jest chore na autyzm.

Byłem osobą  „praktykującą” aż do momentu bierzmowania  mimo to w mim życiu wydarzały  sytuacje wprost  niewytłumaczalne.

W  wieku ok. 3 lat, w czasie silnego zapalenia migdałków, moja babcia, która w  momencie choroby  troszczyła się o mnie pobiegła do mojej mamy mówiąc jej, że przyzywałem Jezusa i rozmawiałem z Nim z powodu wysokiej gorączki. Jak jednak mogłem znać tak dobrze Jezusa w  wieku trzech lat?

Po kilku latach od tego zdarzenia przyśnił mi się właśnie Jezus, który podał mi do ręki cytrynę, z której wylatywał sok  razem z białym, świetlistym  światłem, którego nigdy wcześniej nie widziałem do dnia dzisiejszego.

Z czasem stając się coraz starszy zdarzyło mi się także śnić o Ojcu Pio i również niezliczoną ilość  razy śniło mi się że walczyłem z szatanem.

Od tego czasu oddaliłem się zupełnie od Boga i prowadziłem zupełnie rozregulowany tryb życia bazujący  całkowicie na  egoizmie, pieniądzach , kobietach i  narkotykach . Przez wiele lat kontynuowałem  takie życie bez jakichkolwiek  zastanawiania się nad nim .

Aż do momentu w którym zacząłem  odrzucać to co w tamtym momencie dawało mi przyjemność. Zostałem dosłownie  powalony  na ziemię niczym przez sztorm który uderza niespodziewanie przez doświadczenie aresztowania z powodu narkotyków, lecz już wtedy czułem wewnętrzny  wołanie które prowadziło mnie w stronę spiralnego światła.

Tuż po tym doświadczeniu które trwało dość krótko, znalazłem natychmiast pracę [ Bóg jest wielki], i zacząłem poświęcać się bardziej rodzinie, lecz jeszcze wtedy nie odczuwałem potrzeby modlenia się czy pójścia na Mszę  , a wręcz przeciwnie, nadal myślałem że nie jest mi to do niczego potrzebne i że to tylko starta czasu….. Aż do dnia 8-go grudnia 2011 roku. Spałem kiedy to nagle we śnie znalazłem się z moim ojcem, matką i siostrą na przeciw jakiejś góry na której to zobaczyłem Matkę Bożą  w białym płaszczu, który emanował bardzo silnym światłem, zapytałem więc moich bliskich czy widzą to co ja, jednak ich odpowiedź była negatywna. Nagle znalazłem się przy Maryji  i patrzyliśmy razem na osoby znajdujące się u stóp góry . Nagle sen się urywa i usłyszałem łagodny ciepły przepiękny, sielski nie ludzki  głos, który powiedział :

Jestem  (Matką Bożą)Maryją z Medjugorje  pokój i nadzieja, nadzieja, nadzieja… 

Obudziłem się w „podskokach” o 3 w nocy i natychmiast obudziłem swoją żonę. Wcześniej nie znałem ( w znaczeniu nie wiedziałem )  Medjugorje,  i poczułem jednocześnie wewnętrzne ekstremalne pragnienie modlitwy , zadość czynienia  Bogu , oraz spowiedzi i pójścia na Mszę Św. Zdecydowałem się również pojechać do Medjugorje 30 marca tego roku.  Zabrałem ze sobą również swoją rodzinę [ chociaż początkowo miałem jechać sam], także Gabriele – mojego niepełnosprawnego  syna chorego a autyzm. Gabriele oprócz autyzmu cierpiał także na poważną chorobę skóry spowodowanej przez wirus, z którą nie umiał sobie poradzić (nie umiał jej zwalczyć) z powodu słabej odporności. Wirus ten powodował u Gabriele  wysyp plam i  wielkich brodawek, które mimo ich częstego wypalania azotem (chodzi o- ich wymrażanie, ale on podaje bruciare co znaczy wypalać)  powodowało to  tylko ich powrót z większym nasileniem  i pojawiały się większe niż wcześniej.

 Dermatolodzy którzy podjęli się kuracji zdecydowali się na jej przerwanie ponieważ nic  one nie  dawały.  Powiedzieli tylko że być może skoro brodawki potrzebowały kilku lat dla swojego wzrostu, może też, kiedy Gabriele  będzie w okresie dojrzewania,  z czasem  po kilku latach po prostu same  znikną.

Wzięliśmy udział  razem całą rodziną w objawieniu Matki Bożej Mirjanie 2 kwietnia tegoż roku na górze Podbrdo. Schodząc z góry płakałem jak dziecko, czułem zupełne  uwolnienie i ogromny pokój . Wieczorem gdy wróciliśmy do pokoju okazało się że plamy i brodawki na ciele mojego syna zmieniły kolor . Wróciliśmy do domu we wtorek 3 kwietnia a w czwartek 5 kwietnia Gabriele nie miał już żadnych brodawek ani plam na skórze. To było takie niewiarygodne . Polepszyły się również relacje miedzy Gabriele a jego rówieśnikami.

 Maryja uczyniła dla nas  dwa cuda [moje nawrócenie, każdego dnia jestem w kościele i modlę się na różańcu i uczestniczę we Mszy św. Spowiadam się raz na tydzień i czuję cały czas potrzebę bycia przy Jezusie oraz pomagania innym ludziom.]

Uzdrowienie skóry mojego syna.

Pewnego ranka obudziłem się z tym zdaniem w moich myślach:

Krzyż jest Moim zbawieniem.

 Nie należy się lękać patrzeć, czy słuchać…  PRAWDA  jest wszędzie, miejcie  WIARĘ.

 

Przytulam was ….

 Andrea

Tłumaczyła  : Kasia

Komentarzy 39 do “ANDREA BYŁY BOKSER ZNOKAUTOWANY PRZEZ MARYJĘ z Medjugorje…”

  1. Szejk said

    czy ktoś wczoraj spędził godzinę z JEZUSEM od 23do24 (to godzina modlitwy JEZUSA w ogrodzie oliwnym) .Wszystkim polecam bo ja już któryś raz może nie z rzędu ale tę godzinę przeznaczyłem na modlitwe i małą rozmowę z NASZYM PANEM.

  2. Steven367 said

    Bokser znokautowany przez Maryję z Medjugorje? Co na to Tomasz Adamek, czy będzie walczył z Maryją w wadze ciężkiej?

  3. apostolat said

    Dlaczego urodziłam dziecko z zespołem Downa
    http://www.dlapolski.pl/10/12/dlaczego-urodzilam-dziecko-z-zespolem-downa/

  4. Passiflora said

    ŚWIATŁO WIARY

    Kiedy Łaska wlewa się do intelektu, przychodzi ona jako rodzaj światła. Trudno jest opisać skutki jej działania dla ludzkiego rozumu. Wyobraź sobie światło słoneczne przeświecające przez witraż. Zauważ, jak rozprasza się ono i jak wydobywa ono z kolorów całe ich piękno. Tak właśnie Łaska działa na intelekt. Nadaje mu nowy sposób widzenia. Wiara zatem staje się dla rozumu tym, czym teleskop jest dla oka. Nie niszczy on oka, lecz je udoskonala. Gdy otrzymamy Wiarę, daje nam ona pewność wykraczającą poza rozum. Moje argumenty nie mogą dać ci pewności. Pewność musi pochodzić z Wiary, która z kolei pochodzi od Boga. Dlatego właśnie nasz Pan powiedział do św. Piotra: „Ciało i Krew nie objawiły Ci tego, lecz Mój Ojciec, który jest w Niebie”. Ta pewność, która pochodzi z Wiary, jest tak wielka, że nic nie może jej zniszczyć. Dokładnie rzecz biorąc, pewność, która pochodzi z Wiary jest silniejsza niż powody, dla których wierzymy. Dzieje się tak dlatego, że światło to pochodzi od Boga. Często jest w nas dużo pewności silniejszej od rozumu. Gdybyśmy na przykład mieli nagle udowodnić, że jesteśmy dziećmi z prawego łoża, mogłoby to być dość trudne. Nie mamy na to dokumentów. Lecz nic nie mogłoby zachwiać naszą pewnością.  Podobnie uczony człowiek mógłby przedstawić wiele argumentów przeciwko istnieniu Boga i Boskości Chrystusa jednemu z naszych dzieci, lecz nie mógłby on zniszczyć wiary tego dziecka.

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

  5. Z NWO:

    USA zbliżają się do krachu swojego systemu finansowego. Jedynym rozwiązaniem jest wielka wojna, która anuluje wszystkie długi. Powiedział o tym, zaproszony do udziału w młodzieżowym forum Federalnego Uniwersytetu Bałtyckiego w Kaliningradzie, znany dziennikarz, eksposeł Parlamentu Europejskiego,Giulietto Chiesa. Według jego prognoz, po wyborach prezydenckich w USA, Baszar al.-Assad zostanie zabity.
    „Nie udało się go pozbyć od razu ale ta linia postępowania jest taka, że należy zniszczyć rząd Syrii. Jednym pociągnięciem nie udało się tego dokonać ponieważ armia al-Assada okazała się mniej lub bardziej spójna i zwarta. Armia Syryjska okazała się dużo bardziej potężna niż myślano w USA. Dlatego wybrali oni, w USA, politykę powolnego duszenia. Są w posiadaniu nieograniczonych pieniędzy i nieograniczonej siły militarnej. Wszyscy, którzy teraz walczą w Syrii to są najemnicy. Jest ich około 25-30 tysięcy i mogą oni walczyć przez 2-3 lata”- uważa eksposeł do Europarlamentu. Chiesa zakłada, że po Syrii Amerykanie zaatakują Iran co może być początkiem III Wojny Światowej.
    „Dzisiaj ani Rosja ani Chiny nie mogą działać inaczej jak w ramach dyplomatycznego oporu wobec agresji USA. I USA prą naprzód wiedząc, że Rosja nie może wprowadzić swoich wojsk do Syrii. Obama teraz nie atakuje Syrii tylko dlatego, że musi wygrać wybory. A natychmiast po wyborach zacznie on działać. Tworzenie chaosu jest bardzo opłacalne dla Amerykanów dlatego, że USA zbliżają się do krachu swojego systemu finansowego. Jedynym wyjściem jest wielka wojna, która anuluje wszystkie długi”- cytuje dziennikarza NewsBalt.
    Według niego w świecie są teraz cztery prawdziwe mocarstwa czyli USA, Europa, Chiny i Rosja. Za 5 lat Chiny będą najpotężniejszym imperium pod względem wojskowym, technologicznym, finansowym i demograficznym. Jedynie wojna z Chinami pozwoli utrzymać się USA na czołowej pozycji, uważa Chiesa. Według niego, żeby zatrzymać taki rozwój sytuacji, konieczne jest zawarcie sojuszu pomiędzy Europą a Rosją w sprawie odmowy udziału w starciu USA z Chinami.
    „Rosja ma siłę militarną a Europa technologie. W tym kluczu idea Putina o stworzeniu Unii Eurazyjskiej jest zbieżna z moją koncepcją. Trzeba się tylko pospieszyć”- podsumowuje włoski dziennikarz. Przypomnijmy, że wybory prezydenckie w USA odbędą się 6 listopada.

  6. Kamil said

    Dziękuje Mario za otuchę 🙂 z Bogiem.

  7. apostolat said

    A to pamiętacie?
    https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/02/08/tomasz-adamek-mistrz-swiata-w-boksie/

  8. Kier said

    Zapraszamy do oglądania galerii zdjęć z akcji Apostołów Jezusa Króla Polski podczas sobotniego (29 września 2012) marszu
    Obudź się Polsko! w Warszawie

    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=332:obud-si-polsko-galeria-zdj&catid=37:aaa

  9. Kier said

    Szczęść Boże,

    nazywam się Radosław, jestem z wykształcenia teologiem i dziennikarzem, z serca popieram inicjatywę Intronizacji Chrystusa Króla Polski. Jednocześnie bólem napełnia moje serce taki sprzeciw i tyle podziałów. Ale zostawmy to na boku. Tak się zastanawiam – jest w Polsce tyle wspaniałych inicjatyw, czy nie można by tworzyć jakiegoś wspólnego, zjednoczonego frontu działań, zamiast promować pojedyncze dzieła?

    Myślę np. o Wielkiej Nowennie Fatimskiej, która rozpoczęła się w ubiegłym roku ze źródłem koordynacji w Zakopanem. Kieruję też pytanie, jak można to wszystko pogodzić – radykalność głoszonych wezwań i ostrzeżeń przez Objawienia Fatimski i Objawienia Rozalii? Bardzo proszę o odpowiedź w tej ostatniej kwestii.
    Z wyrazami szacunku
    Radosław (nazwisko do wiadomości Redakcji)

    Ps. Czy istnieje jakaś możliwość radykalniejszego (życiowego) zaangażowania się w Wasze dzieło?

    * * *

    Witam Panie Radosławie,
    Dziękujemy za zainteresowanie i wyrażone poparcie. Również nas napełniają bólem zarówno sprzeciw wobec Dzieła Intronizacji, jak i podziały, zwłaszcza te, które wypaczają i zaciemniają misję Rozalii – uznania Jezusa Królem Polski.

    Jeśli chodzi o objawienia fatimskie i przesłanie Rozalii to o zgodność zatroszczył się tu sam Pan Bóg, gdyż i jedne i drugie wyraźnie wskazują na czasy ostateczne w sensie ścisłym i w swym radykalizmie wzywają do nawrócenia, pokuty i powrotu do Boga – tak jednostek, jak i całych narodów przed powrotem na sąd Jezusa Boga i Króla. Teraz po stronie ludzi pozostaje zjednoczyć się w szerzeniu tych wezwań. My żywimy głębokie i niezłomne przekonanie, że Intronizacja Jezusa Króla Polski jest wyjątkową i być może ostateczną łaską, jaką Bóg udziela światu (Polska jest tu tylko ewangeliczną solą i światłem, która przez Intronizację Jezusa Króla Polski ma wskazać innym narodom drogę ocalenia). Potężną patronką i Hetmanką Dzieła Intronizacji jest Maryja – i to Ona gromadzi swe dzieci do ostatniej walki, również przez dzieło modlitwy w Nowennie Fatimskiej. Dzieło Intronizacji Jezusa Króla Polski to dzieło nie kogo innego, jak Maryi Królowej Polski i oddanych jej całym sercem dzieci polskiej ziemi, poczynając od Rozalii.

    Jeśli zechce się Pan zaangażować w to dzieło to serdecznie zapraszamy do takiej aktywności, jaką prowadzą tysiące naszych „współpracowników”, przyjaciół i ludzi rozumiejących wagę Intronizacji:
    przede wszystkim zachęcamy do osobistego dokonania Aktu Intronizacji Jezusa Króla Polski, następnie do dogłębnego zapoznania się z materiałami wydawanymi przez Stowarzyszenie Róża (książki, broszurki, artykuły, filmy, biuletyny, foldery, obrazki itp. – zob. Księgarnia) i do rozpowszechniania tych materiałów w swoim środowisku. Służymy wszelką pomocą, informacją, poradą i oczekujemy na kontakt. Formy zaangażowania są bardzo różne i przy bliższym kontakcie na pewno będzie się Pan o nich dowiadywał.

    Pozdrawiam w Jezusie Królu Polski
    Bartosz Grudzień
    2010

    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=159&Itemid=155

    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=80&Itemid=165

    • andrzej said

      Drogi Panie albo i Pani,
      Intronizacja to nie jest(latwy) temat i jak do tej pory wszelkie wypowiedzi pomijaly pewna sprawe ale najwazniejsza!!
      Zapytasz,bracie albo siostro a co to takiego,jakaz to sprawa?
      Moja odpowiedz prosta. Jak mozna intronizowac kogos w tym przypadku CHRYSTUSA jak ,gdy,w kraju,o ktorym mowi sie ze jest katolicki nieustannie ,podczas kazdej mszy sw. zniewaza sie tak jak tylko jest mozliwe.!?? Tutaj wprost bezczescimy a tutaj mowimy o intronizacji ?????

    • andrzej said

      Tak jest mozliwosc w angaz do dziela (omijam waszego)o walke z traktowaniem przybytku BOZEGO z nalezytym szacunkiem co za tym idzie z traktowaniem Kosciolow ktore maja Tabernakulum tak jak powinny byc traktowane. Dopuki nie bedziemy zachowywali sie tak jak nalezy mozemy zapomniec o lepszym zyciu,lepszym RZADZIE,marszach itp,itp. Najpierw BOG,CHRYSTUS,tak jak nalezy a potem my!

      • wiesia said

        Ja też uważam,że powinniśmy zacząć od siebie,a potem patrzeć na hierarchię Kościelną.Kościół to MY.Chcemy Intronizacji naszego Jezusa Chrystusa?w takim razie musimy należycie zachowywać się w Kościele i poza nim.Nie spózniać się na Mszę,czcić należycie Najświętszy Sakrament,uczestniczyć w pełni we Mszy Swiętej,czynić znak Krzyża,godnie przystępować do Komunii Świętej i modlić się z sercem.Uważam,że nie jesteśmy traktowani poważnie przez hierarchów Kościelnych właśnie z tego powodu.Uważają,że jesteśmy motłochem,który tylko krzyczy a z siebie nic nie daje Panu Bogu.To naszą postawą pokazujemy, jak nam na Kimś lub na czymś zależy.Uważam,że Episkopat Polski mówiąc,że nie jesteśmy gotowi na Intronizację powinien konkretnie powiedzieć dlaczego,ale my zróbmy wszystko aby to nam nie zarzucono,że to przez wiernych,którzy nie zachowują się godnie w Domu Bożym.Jak mawiał Sł.Boży Jan PawełII,bez dialogu nie ma porozumienia.Jak wszystko to zmienimy u siebie,wtedy Episkopat może potraktuje nas wreszcie poważnie i przemówi konkretnie dlaczego taki opór w tej i innych sprawach.Najpierw wymódlmy sobie POKORĘ względem TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ.

  10. Tomasz said

    Niestety Medugorje nie wszystkich nokautuje. Wszedłem niestety znowu na pewien obrzydliwy blog a tam znowu tony jadu i wyzwisk, dziś np. nazwano nas ścierwami i w kółko te pełne pychy referaty „walki z herezją”. Wczoraj adminka napisała „JAAAA uratowałam w 15 minut 3000 osób od potępienia”. Co za pycha. Brak słów. Tam już dawno doszło do psychozy religijnej. Ta sekta skończy tak jak inne: ludzi zdolnych do najohydniejszych czynów bo im „anioł” każe.

    • Annah. said

      Czyli Idą w zaparte, bardzo ich żal, ale przestrzegam – nie da się tego czytać nie grzesząc zatem nie zachęcam do sprawdzenia.
      Ale jedno trzeba im oddać – nie udało się wczoraj zaimplantować „wiedzy ” o orgonie pomimo powoływania się na moja krytykę sprzed co najmniej kilku miesięcy w której na koniec przytoczyłam ogólną opinię o takich zjawiskach księdza prof. Posadzkiego. Nawiasem miałam szczęście osobiście rozmawiać z księdzem profesorem także o „badaczu energii orgonalnej” Wilhelmie Reichu gdzie ksiądz przytoczył oparte na źródłach historycznych fakty z jego życia i korespondujące poglądy na seksualność człowieka. Napiszę tylko że Reich był mocno pogubiony w tym kresie – nie mógł zatem stworzyć czegoś zdrowego i konstruktywnego w myśl ewangelicznej prawdy
      ” Wystrzegajcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po owocach. Czy zbierają z cierni winogrona lub z ostu figi? Każde zdrowe drzewo rodzi dobre owoce, a chore drzewo owoce złe. Nie może bowiem zdrowe drzewo rodzić złych owoców ani chore drzewo dobrych owoców. Każde drzewo, które nie rodzi dobrych owoców, nadaje się tylko do wycięcia i spalenia. Poznacie ich zatem po owocach. Nie każdy, kto mówi do mnie: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios, ale ten, kto spełnia wolę Mego Ojca, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy w Twoim imieniu, czy w Twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów i w Twoim imieniu nie dokonywaliśmy wielu cudów? Wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem, odstąpcie ode Mnie wy, którzy się dopuszczacie bezprawia’ (Mt 7,15-23).

    • cox said

      @ Tomasz- jeśli możesz, to po prostu tam nie wchodź! Myślę, że tak będzie najlepiej!

  11. andrzej said

    A gdzi sie podziala moja
    poprzednia wypowiedz ,komentaz do Kiera’a ??

  12. Dawid said

  13. Dawid said

    Poprawka

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: