Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Orędzia z Czerwińska nad Wisłą

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 października 2012


Tak jak wczoraj czytałem i zapowiadałem Wam na czacie niektóre orędzia z Czerwinska nad Wisłą, dziś chcę je podać dla wszystkich czytelników.

W Czerwinsku nad Wisłą organizowane są Wieczerniki Ogólnopolskie  od czerwca 2006 r. Początek tym spotkaniom z udziałem wiernych z całej Polski dała niezapomniana wizyta franciszkanina o. Jozo Zovko – proboszcza z Medjugorje z pierwszych lat Objawień Matki Bożej. Jego modlitwa pełna proroczego Ducha poruszyła serca wielu z nas i mobilizuje do kontynuowania modlitwy w intencji Odnowy Kościoła w każdą pierwszą sobotę miesiąca czerwca. W roku 2007 gościem Ogólnopolskiego Wieczernika był ks. prof. Jerzy Bajda, który gorąco zachęcał nas do trwania na drodze zawierzenia NMP. W roku 2008 gościem II Ogólnopolskiego Spotkania był ks. dr hab. Piotr Natanek. III Ogólnopolskie Spotkanie (2009 r.) połączone było z pierwszą ogólnopolską pielgrzymką wspólnoty do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Tym razem my byliśmy gośćmi JE Ks. Biskupa Jana Zająca – kustosza sanktuarium, który pełnym miłości pasterskim sercem zawierzył naszą wspólnotę Bożemu Miłosierdziu. Rok Miłości – 2010, jednoczył wspólnoty w Sercu NMP – na Jasnej Górze w Częstochowie, gdzie w dniu Wspomnienia Niepokalanego Serca Maryi (12 czerwca) przeżyliśmy Ogólnopolskie Spotkanie Modlitewne i I Ogólnopolską Pielgrzymkę połączoną z aktem zawierzenia wszystkich dusz najmniejszych, ich rodzin oraz Dzieła Najmniejszych w Polsce i na świecie Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.

Poniżej orędzie z 21 września 2007 r.

Czasy będą jeszcze trudniejsze : 

DUCH ŚWIĘTY: „Jam Duch Jezusa. Jam cię dzisiaj zrodził. Ja ciebie prowadzę. Odkąd Bóg Ojciec powziął myśl o powołaniu ciebie do życia, odtąd Ja błogosławię cię i przygotowuję do misji. Ja Duch Jezusa, który prowadziłem proroków. Ja Duch Boga, który jestem Oblubieńcem Niepokalanego Poczęcia. Ja, który jestem Miłością Ojca do Syna i Syna do Ojca, Ja, który jednoczę Trójcę Świętą i dokonuję zjednoczenia Jej z Dziewicą Przeczystą, Ja Duch Święty prowadzę ciebie. Tyś Moja, natchniona, Tyś oblubienicą. Wybrałem ciebie i prowadzę. Daję natchnienia i stale odradzam. Podtrzymuję, gdy twój krok się chwieje. Ja sprawiam, że trwasz przy Bogu mimo pokus. Ja sprawiam, że miłujesz Boga. Ja daję ci Miłość do Najświętszej Maryi Panny. Ja w serce twoje wlewam ten ogrom Miłości obejmujący całe Niebo i ziemię. To Ja daję ci wytrwałość, siłę do ciągłej walki, zapał i energię.

To Ja, który ciebie wybrałem, namaściłem i posiadłem. To Ja tobą kieruję i kierować będę. Bo pragnę duszy twojej, bo Ją ukochałem i uświęciłem. To łaska Boża działa w tobie i to ona wspiera ciebie. Bez niej, beze Mnie, nic byś nie uczyniła, bo słabą jesteś duszą, nędzną i lichą.

Stale poddawaj się Memu działaniu. Stale ukrywaj się w Sercu Matki. Łącz się z Jezusem Ukrzyżowanym i Ojcem. Módl się i proś Niebo całe o wstawiennictwo. Bo wielkich dzieł będę dokonywał przez ciebie i tę Wspólnotę. Ale serca wasze, dusze, ciała, umysły, wola i życie całe musi należeć do Mnie. Wtedy będę mógł działać. Miłuję cię. Należysz do Mnie, do Ducha Jezusa. Należysz do Jego Krwi. Jesteś szafarką Boga, a to odpowiedzialna funkcja. Jako, że świadoma jesteś przynajmniej po części swej roli, pamiętaj, że masz nieustannie, nieustannie, nieustannie! oddawać Mi wszystko.

Wszystko! To słowo niech będzie w tobie i niech ci przypomina: Każdą najdrobniejszą rzecz, sprawę, myśl, uczucie – wszystko! oddajesz Mnie. Sobie nic nie pozostawiasz. Bo Moją jesteś. Bo Ja chcę być całkowitym, wyłącznym twoim Panem, Panem twego serca, myśli, słów, woli, rodziny, pracy. Wszystkiego! Tylko wtedy będę mógł pełnić swoją wolę w tobie, a ty ją będziesz przyjmować w sposób doskonały.

Czasy już są trudne. Będą jeszcze trudniejsze. Ale dusze, które należeć będą całkowicie do Mnie, tego nie odczują. Całkowicie zjednoczone z Bogiem, żyć będą Bogiem, Jego Miłością i cały czas w sercu ich gościć będzie pokój. Ci zaś, co dzielić będą serca między Boga, a świat ludzki, ci, powiadam, będą cierpieć smutek, przygnębienie, lęk, obawy. Będą targani wątpliwościami. Szatan będzie kusił i zdobywał dusze. Nie da się jedną nogą stać na skale, drugą zaś w grzęzawisku, bo bagno wciągnie. Trzeba stanąć na skale.

Trzeba duszę wznieść ku Niebu. Trzeba serce oddać całkowicie Bogu. Tylko wtedy będzie się mocnym Mocą Boga. Będzie się silnym Jego siłą. Będzie się kochać Jego Miłością. A w sercu będzie odwaga płynąca ze zjednoczenia.

Módl się o takie zjednoczenie jak największej ilości dusz z Jezusem, o całkowite ich oddanie, o wierność ich i ufność aż po Krzyż. Błogosławię cię. Niech miłość Moja i pokój spocznie na tobie i przez cały ten dzień poprowadzi. Duch Święty, Twój Oblubieniec”

Polska będzie świecić światłem Miłości :

JEZUS: Dzieci Moje umiłowane! Mówiłem Wam już, żebyście się nie troszczyli o los waszej planety. Wasz kraj – Polska jest jej częścią, ale jakże uprzywilejowaną! Polska będzie świecić światłem Miłości na inne kraje. Będzie ona świecznikiem Europy i świata.
Intronizacja Chrystusa na Króla Narodu Polskiego
nastąpi w czasie, gdy wszyscy poznają, że Ja Jestem, dlatego Dzięciątka Moje, nastąpi to szybciej, niż Wam się wydaje!
Jakże ukochałem wasz kraj! Jakże jest On Moim umiłowanym dzieckiem. Jesteście wybrańcami Moimi. Dziedzicami. Dziękujcie Bogu Ojcu za to. Wasz Pan Jezus Chrystus Król.

Takiego ostrzeżenia nie było jak świat istnieje :

Mówi Pan: Drogie dzieci! Każdy znak, który od Ojca Mojego pochodzi wywołuje wśród ludzi panikę. Ludzie wiedzą, że jeżeli Bóg daje znak to on coś oznacza i coś zapowiada. Przeważnie zapowiada klęskę nieurodzaju, plagę, wojnę. Świat stoi w przededniu ostrzeżenia. Takiego ostrzeżenia nie było jak świat istnieje. Każdy człowiek żyjący na tej ziemi będzie wiedział, że pochodzi on od Boga. Po ujrzeniu go i dotknięciu nim serce ludzkie będzie mdleć i wzywać Bożego Miłosierdzia, aby je okryło. Drogie dzieci, każde z was zobaczy na własne oczy otwarte Niebo, które dotknie serca wasze. Waszym ratunkiem będzie modlitwa, jeżeli będziecie mieć siłę się modlić i ucieczka pod Matczyny Płaszcz. Dobrzy jeszcze bardziej zwrócą się do Boga i będą żyć w zażyłości z Nim. Ci, którzy ze złem się bratają porzucą je, zaś ci, którzy opowiedzieli się za złem do niego się zwrócą i przy nim pozostaną. Powstanie chaos. Świat będzie się przygotowywał do walki ze złem, gdyż rozwścieczone zło wypowie wojnę, która przyniesie zwycięstwo miłości i to tylko ona pozostanie na ziemi. Na ziemi zapanuje pokój. Nie będzie już podziałów na tych, którzy są dobrzy czy źli. Nie lękajcie się, gdyż i Ja i Moja Mama osłonimy serca wasze i rodziny wasze. Nie lękajcie się, gdyż Moi Aniołowie pomogą wam i będą wam usługiwać. Nie lękajcie się, zaufajcie Mi, gdyż o Moją własność walczę i ją osłaniam. Nie lękajcie się, gdyż Niebo i Ziemia i to co na niej żyje do Mnie należy. Nie lękajcie się, nie lękajcie się, zaufajcie Mi i nie lękajcie się!

Nie rań Mnie swoją nieczystością! (Stacja X – Jezus odarty z szat) :: 21 września 2007

JEZUS: Dusze Moje umiłowane! Jakże to piękna stacja i jakże bolesna. Dotyczy przymiotu Boga, jakim jest Czystość. Czystość myśli, słów i serca. Duszo Moja, duszo umiłowana! Czy wiesz, dlaczego ciebie wybrałem? Dlatego, że pragnę cię obdarzyć czystością. Cnota czystości jest pięknem samym w sobie niosącym duszy piękno Nieba samego. Bóg będąc Czystością, będąc Miłością Czystą i Prawdziwą, takim uczynił Niebo. Dusza ludzka pielęgnująca w sobie cnotę czystości jest niebem, w którym z wielką ochotą i radością przebywa Bóg i Ta, która jest najczystszym Stworzeniem Boga – Niepokalana. Jednak, aby tak było, musisz duszo pragnąć tejże czystości, musisz o nią modlić się. Bowiem grzech pierwszych rodziców skaził tak naturę ludzką, że skłonna ona jest do grzechu, a w szczególności widać to wszędzie tam, gdzie chodzi o zachowanie czystości. Duszo Moja! Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak często twoje myśli i intencje dalekie są od czystych. Świat dzisiejszy jest tak skażony i tak zakłamany, że człowiek nie widzi zła, mimo, że ono go otacza i wdziera się we wszystkie sfery życia. W świecie tym szatan położył nacisk na zniszczenie cnoty czystości, albowiem jest to główny przymiot Boga i cnota Niepokalanej. On wie, że gdy zniszczy czystość, zniszczy duszę. Dlatego tak bardzo atakuje czystość, a pod pozorem dobra i piękna przedstawia zło straszliwe, które rujnuje serca ludzkie. W twoje myśli i serce, duszo umiłowana, wchodzi tyle fałszu, kłamstwa, że nie dostrzegasz, iż żyjesz nimi myśląc, że są niewinne: twoje słowa, żarty, myśli, czyny, intencje. Możesz być duszo zaangażowana w życie Wspólnoty, a nie dostrzegać będziesz, iż w sercu twym czai się szatan podsuwający ci nieczyste myśli. Nieczystość tak wniknęła w życie ludzkie, że człowiek zatracił w tym względzie czujność. Aby na powrót stać się czystym, aby znowu zacząć dostrzegać zło, aby ponownie uwrażliwić swą czujność trzeba, dusze Moje, przylgnąć do Niepokalanej. Ona tej czujności was nauczy i przywróci czystość. Trzeba również przylgnąć do Krzyża. To z niego spływa oczyszczająca Krew Jezusa. Trzeba twojej duszo codziennej adoracji Krzyża, abyś codziennie doświadczał oczyszczenia. Dusze Moje umiłowane! Czystość to świętość, dlatego szatan tak na nią nastaje i przedstawia wam w dzisiejszym świecie pod pozorem czystości to, co jest jej przeciwne. Bądźcie czujne, dusze Moje i nie rańcie Mnie więcej swoimi nieczystymi myślami, sercami, czynami, intencjami.

Jeszcze trwa czas łaski! 

JEZUS: „Ja Bóg, Pan twój i władca całej ziemi mówię: Zbliża się czas oczyszczenia. Nawróć się ludu Mój, ludu wybrany. Nawróć się duszo! Każda duszo ludzka! Bo nadchodzi czas, gdy będzie za późno na myślenie o nawróceniu. Ty będziesz jedynie przeżywał lęk, strach i straszliwy ból serca, że nie odwzajemniłeś Mojej miłości. Zatem przychodzę teraz do ciebie, duszo Moja, aby cię jeszcze upomnieć, aby ci jeszcze powiedzieć o Mojej Miłości. Bo Miłością jestem. Bo Miłość – Moje imię. Bo Miłość to Mój byt, stan i przymiot. Bo w Miłości się wyrażam. Wszystko, co czynię jest Miłością. Wszystko, o czym myślę wiąże się z Miłością. Słowa, które wypowiadam są jedynie słowami Miłości.

Teraz również zwracam się do ciebie duszo mała, bo kocham ciebie i patrzeć już nie mogę, gdy widzę twój ból spowodowany grzechem. Wiedz, duszo, że pierwsi rodzice póki nie zgrzeszyli, nie znali cierpienia. Dopiero grzech przyniósł cierpienie. Teraz również każdy twój grzech niesie cierpienie. To cierpienie głównie spowodowane tym, iż grzech oddala ciebie ode Mnie. Dusza twoja mając cechy świętości, mając w sobie element Boskości, cierpi za każdym razem, gdy grzech zrywa kolejne więzy łączące ją z Bogiem. Ty, człowiecze, odczuwasz to w różny sposób. Wyrazem tego są różne twoje smutki, lęki, obawy, zniechęcenia, zniecierpliwienia, frustracje, stresy oraz to, że nie potrafisz ze spokojem przyjmować trudów codzienności. Ciągły niepokój serca to przejaw zerwanych przez grzech więzów twojej duszy ze Mną, twym Bogiem. Niekiedy zerwane są tak bardzo, że dusza wpada w otchłań rozpaczy, depresji, samo destrukcji, samozniszczenia.

To stan straszny i nie chciej duszo tego poznać. Mówię ci o tym, abyś duszo nawróciła się. Kocham cię i cierpię, gdy widzę twój ból, twoje upadki. Cierpię, gdy widzę, że jesteś głuchy na Moje wezwania i orędzia. Cierpię, gdy widzę, że nie przyjmujesz do wiadomości Moich ostrzeżeń. Cierpię szczególnie mocno, bo duszo odrzucasz Moją Miłość. Wszystko dziecko, wszystko! – można naprawić, jeśli żyje się Miłością. Wystarczy, Moja duszo, że przyjmiesz Moją Miłość. Dziecko! Tylko o to cię proszę. Przyjmij Moją Miłość.

Synku! Córeczko! Rodzice dziecka zawsze najlepiej wiedzą, co dla niego dobre, co nie. Dziecko tego często nie rozumie, ale przez posłuszeństwo ma przyjąć wolę rodziców. Ja proszę cię, dla twojego dobra. Miłe Moje, przyjmij Mą Miłość. Czas jest tak krótki. Tak mało ci go zostało, a ty jesteś tak daleko ode Mnie. Cierpię, gdy pomyślę, ile Moich dzieci nie przyjmuje Mojej Miłości. Ile Moich dzieci samych skazuje się na potępienie.

O dzieci! Pragnę każde z was przytulić do Serca! Każde z was jest Mi drogie. I tak, jak matka martwi się o swego najbardziej rozbrykanego urwisa, tak, Ja duszo Moja, martwię się i troszczę szczególnie o ciebie. Duszo, która tak bardzo ode Mnie odeszłaś. Zabiegam o ciebie. Pozwalam Mej Matce, aby w objawieniach przekazywała ci prawdę o Mej Miłości do ciebie. Posyłam świętych, posyłam aniołów. Ty zaś dziecko, głuche jesteś na Moje wołanie! W sercu Moim wzbiera smutek. W oczach gromadzą się łzy, bo widzę cię dziecko tam, gdzie nie będzie Miłości na wieki. Bo widzę ciebie w momencie, gdy przyjdę z Miłością na ziemię do Moich wybranych, a ciebie wśród nich nie będzie, bo skonasz w bólu straszliwym i lęku.

Dziecko! Ja wtedy chodzić będę pośród dzieci Moich, wyglądać ciebie będę, wołać i szukać! Płakać będę i pytać wszystkich o ciebie! A gdy nie znajdę, usiądę, ukryję twarz w dłoniach i jak matka płakać będę długo za tobą. I pozostanie w Mym Sercu ból nie do opisania. Ból po stracie duszy umiłowanej. Ból, który przenikać będzie Serce Moje za każdym razem, gdy patrzeć będę na dzieci, a wśród nich brakować Mi będzie ciebie. Pozostanie po tobie, dziecko, w Sercu Moim puste miejsce. To ból niewysłowiony, gdy w sercu jest miłość do kogoś, kto wiadomo, że już na tę miłość nie odpowie.

O dzieci Moje! Jestem Bogiem – Miłością! Jestem Bogiem, który ma Serce i czuje. Jestem Bogiem, który czuje cierpienie i ból. Nie rańcie Mnie, Moje dzieci, nie skazujcie Mnie na wieczny smutek po stracie wielu z was. Jeszcze macie czas!

Jeszcze trwa czas łaski! Przyjdźcie do Mnie! Zgromadźcie się wszystkie razem i módlcie się. Módlcie się za siebie, módlcie się za świat! Módlcie się o Miłość! Trwajcie tak pogrążone w Miłości i kochajcie! Bo Miłość zwycięża świat i pokonuje zło. Tylko Miłość się ostanie po wielkim oczyszczeniu. Tylko ten, kto miłością żyje przyjmie ten trudny czas w duchu Miłości i przez Miłość będzie chroniony! Dzieci! Żyjcie Miłością i uwierzcie Miłości! Kocham was i błogosławię. Bóg – Miłość Odwieczna.”

Źródło: duchprawdy.com

Poniżej pieśń którą puszczałem do słuchania na czacie.

Pieśń Miłości – Jezu Maryjo Kocham Was Ratujcie dusze

Komentarze 43 do “Orędzia z Czerwińska nad Wisłą”

  1. ciekawski said

    po 2 w nocy obudziłem się bo poczułem, że ktoś szarpie mnie za nogę. nikogo nie było w pokoju więc usiadłem zastanawiając się co to było.. i zobaczyłem na ścianie cienie pochodzące od drzewa za okna. Cienie przybrały sylwetkę twarzy.. co mnie zszokowało to było bardzo podobne do twarzy Putina. Pomyślałem, ze wkrótce coś się stanie złego przez tego człowieka i zaraz cienie zmieniły się… Myślicie, że to był jakiś znak? czy po prostu moje widzi misie spowodowane moim zmęczeniem? oczywiście po tej akcji pomodliłem się i spokojnie zasnąłem.. Pozdrawiam

    • Czytelnik said

      Mózg człowieka działa jak komputer to co za dnia usłyszy, zrobi lub pomyśli odzwierciedla to co śni się temu człowiekowi w nocy. W twoim przypadku dotyczy to zapewne widoku zdjęć ze smoleńska które zobaczyłeś i dlatego w tym śnie zobaczyłeś Putina bo wgrałeś sobie że to on za wszystko odpowiada za całe zło.

      • młody said

        Zgadzam sie ze mózg człowieka działa jak komputer i w nocy analizuje wszytko co przyjął w ciągu dnia.Też mam sny związane z danym dniem np.dużo czytam o 3 wojnie światowej i to mi sie pozniej śni.Nie znaczy to jednak ze ludzie nie mogą mieć snów proroczych bo też takie przypadki są.Ogólnie jednak nie wierze w sny.

    • M said

      Moim zdaniem nie nastąpiło nic nadzwyczajnego. Ja zawsze, gdy popatrzę przez chwilę na niewyraźny obraz, np. mozaikę na kafelkach, zaczynam dostrzegać wyraźnie zmieniający się obraz. Podaję przykładowo; np. głowę mnicha, twarz rycerza, twarz kobiety, po chwili głowę kota, czy innego zwierzęcia, zależy na których elementach niewyraźnego obrazu najbardziej skupi się mój wzrok. To, że z niewyraźnych zarysów cienia drzewa ułożyła Ci się w twarz Putina nie jest żadnym znakiem. Gdybyś patrzył dłużej, Putin wydałby Ci się prawdopodobnie kimś innym, czy czymś innym.
      Teraz jeszcze pytanie do Dzieckonmp. Do kogo właściwie są kierowane przesłania w Czerwińsku? Do jednej wybranej duszy, czy ogólnie do wszystkich? Kto odebrał to przesłanie, kto je relacjonuje, jednym słowem; kto jest autorem?
      (Coś ostatnio wizjonerzy mnożą się, jak grzyby po deszczu).
      A odnośnie Polski, przesłań było wiele. Wielu świętych i nieświętych przepowiadało szczególną rolę Polsce. Jednakże to posłannictwo przewidziane dla Polski przez Boga, może zostać zaprzepaszczone i zmarnowane. Nie będę się powtarzać z jakiego powodu. Chyba wszyscy wiedzą- tak myślę.

      • kooool said

        Polecam odsunąć tragiczne wiadomości,a zająć się Ewangelizacją z Miłości dla Miłości w Pokoju Ducha. Co za dużo, to nie zdrowo, czy nie wywołuj wilka z lasu. A Miłości nigdy dość 🙂

        • M said

          Koool, o co Ci chodzi? Czemu kierujesz do mnie swoje słowa? Ja nie pisałam o żadnych tragicznych wydarzeniach. A tak w ogóle to na jakiej podstawie twierdzisz, że ja nie ewangelizuję w pokoju Ducha? Właśnie to robię. Kiedy tylko mogę wspominam wszystkim o pokoju, jaki wypływa z religijnego życia i czystości sumienia. Większość depresji jest wynikiem braku wiary i strachu przed chorobami i śmiercią, która dla niewierzących jest przerażającą niewiadomą. Jak już dajesz radę, skądinąd mądrą, to kieruj ją do właściwych osób. Tym razem z ukierunkowaniem rady strzeliłeś jak kulą w płot.
          A tak ogólnie odnoszę wrażenie, że się mnie czepiasz. Już raz obraziłeś mnie niesłusznymi podejrzeniami. Więc też dam Ci radę: może zamiast przypisywać innym zło, przyjrzyj się dokładniej sobie. Już Biblia mówi o takich, którzy dostrzegają igłę w oku bliźniego, a u siebie belki nie widzą.

        • kooool said

          To nie było do Ciebie. Przepraszam. To tak ogólnie napisałem, dla tych co żyją fatalizmem, sensancją, zbyt dużo karmią się złą wiadomością, przez co wywołuje to w nich strach co będzie jutro.

        • M said

          Cieszę się. To się rozumiemy. Ja też nie raz miałam ochotę wygarnąć co niektórym, aby przestali się zadręczać tym co ma nastąpić. A co będzie pierwsze; ostrzeżenie, dni ciemności, pół roku głodu, rok głodu, czy może wybrańcy mogą liczyć na cudowne zabranie żywcem do nieba itp.
          Przecież Bóg wyraźnie powiedział, aby się nie martwić nadmiernie dniem jutrzejszym, bo skoro Pan Bóg opiekuje się ptakami, roślinami, to tym bardziej zadba o swoje dzieci. Niemniej nie należy lekceważyć działań masonerii i Iluminatów i innego typu globalistów, przygotowujących dla nas NWO. Zapewne na te przepowiedziane w Apokalipsie 42 mies. uda im się osiągnąć cel. Ale najważniejsze, że ostatecznie Bóg zwycięży. A my żyjmy w prawości, pomagajmy jedni drugim, módlmy się za siebie i liczmy na nagrodę w niebie, nie troszcząc się nadmiernie o zachowanie ziemskiego życia. (Taki jest mój pogląd i przypuszczam, że masz podobny, skoro przez pomyłkę skierowałeś do mnie słowa, które chciałeś ogólnie odnieść do wszystkich).
          Z Bogiem!
          (A tak przy okazji wspomnę, że chemtrails obserwowałam i wczoraj i dzisiaj od wczesnych godzin rannych, w nasileniu jak nigdy dotąd. Nawet bezczelnie ułożyli krzyż z przecinających się grubych smug oprysków. Oj, trują nas, trują na potęgę).

  2. Steven371 said

    Uwaga, mam orędzie dla łasuchów: już kończy się czas łaski, wkrótce nie pojecie ulubionej kiełbaski!

  3. apostolat said

    Tajne Komplety są kanałem przeznaczonym dla Polaków,którzy kochają Boga i swoją Ojczyznę.
    Szczególnie polecam Stevenowi,a dlaczego- niech pomyśli!
    http://www.youtube.com/user/tajnekomplety

  4. Czytelnik said

    Nie przemawiają do mnie te kolejne już orędzia dla Polski. Zresztą co to za orędzia o których nikt nie słyszał równie dobrze każdy sobie może takie coś wymyślić. Data z 2007 roku czy więcej ich nie było ze tylko jedno wstawione. Ktoś się widzę lubi bawić ludżmi.

  5. krystyna p. said

    Drogie Dzieckonmp z calego serca dziekuje,ze nie zapomnieliscie o mnie .Bog Zaplac…dzis dostalam list z obrazem naszej Mateczki z Medugorje…moja radosc nie doopisania…niech Wam Bog blogoslawi na kazdym kroku….BOG ZAPLAC.

  6. Tomasz said

    Agenci „obrońców” byli chyba wczoraj na czacie bo w swej zapiekłości zamieścili u siebie to samo.

    • Dzieckonmp said

      Tak byli. Jak Karamba za nami , nawet do Medjugorje. Oby tylko w dobrym celu to wszystko zamieszczali to wtedy myślę że na chwałę Boga się to obróci. Pokazuje też to że z tak heretyckiej strony jaką jest dzieckonmp można otrzymać dobrą inspirację czytając ją.

      • Tomasz said

        „Będąc częścią siły która pragnie zła dobro czynią”

      • Dzieckonmp said

        O czym Ty mówisz? Czym uderzyłem daj cytat gdzie co jak? Na czytanie obrońców mnie nie namówisz.

      • Dzieckonmp said

        I jeszcze jedno czemu nie użyłaś prawdziwego nicku?? Tylko sprawiasz wrażenie że wiele osób jest przeciwko mnie. Powinnas użyć obecnego nicku lub byłego jakiś używała do grudnia 2011

      • Radosław said

        też nie wiem o co chodzi

      • cox said

        A cóż to za nowa prowokacja?

      • Tomasz said

        Co ta biedna kobiecina jeszcze wymyśli?? Ich taktyka chyba polega na szczuciu każdego wpisu żeby człowieka zamęczyć, zniechęcić do publikowania czegokolwiek. Wczoraj czytałem u nich tak ohydny wpis jakiegoś „słonsko” że chyba sam diabeł się tam osobiście wpisuje. Nienawiść i przewrotność z jaką się w życiu nie spotkałem.

      • Przemysław said

        Boże, obdarz mnie pokorną prostotą; niech się nie cenię wyżej nad to, czym jestem, i nie wydaję się na zewnątrz innym, niż jestem przed Tobą, który przenikasz tajniki mojego serca.

        (święty Rafał od św. Józefa)

        • Przemysław said

          Myśli świętych Karmelu na każdy dzień roku

          Już tu, na ziemi, Bożej sprawiedliwości wynagradzać trzeba za hołdowanie pewnemu stylowi życia, który polega na roztrząsaniu postępowania bliźnich i orzekaniu, gdzie byli, a gdzie nie byli poprawni. Zapomina się o przykazaniu: ”Nie sądź bliźniego” (por. Łk 6, 37), jak również i o tym, że Bóg nie żąda od wszystkich jednakowej doskonałości. Z charakterystyczną sobie prostotą święty Jan Vianney, proboszcz z Ars, mówił: ”Z siebie samego, a nie z bliźnich trzeba będzie zdać sprawę. Wielu jest takich, co ten świat opuszczają, nie wiedząc, po co tu przyszli, i mało się o to troszcząc. Nie postępujmy jak oni”. Życie to wielka szansa wynagradzania i wyniszczania wszelkich śladów niedojrzałej miłości bliźniego i niedojrzałego kochania siebie. Po sformułowaniu pierwszego i największego przykazania Jezus zaraz dodaje, że po nim następuje drugie, ściśle z nim związane i do niego podobne: ”Będziesz miłował swego bliźniego, jak siebie samego” (Mt 22, 39). Tutaj także potrzebna jest dojrzałość. Niebo to przecież nieprzeliczona społeczność aniołów i ludzi, którzy tworzą w Bogu i z Nim wieczną i doskonałą wspólnotę. Tam jest nie do pomyślenia jakiś zgrzyt wynikły stąd, że ktoś, w sposób niedojrzały, skupiony jest na sobie lub bliźnim.

          Pokój i Dobro

    • kooool said

      Każdego kochajmy, dawajmy przykład uniżenia – wywyższającym się.

  7. Dzieckonmp said

    Chce Wam przekazać wiadomość , że 3 mężczyzn natchnieni treściami na naszym blogu stało się gorliwymi dziećmi Królowej Pokoju i dziś wieczorem po raz pierwszy z potrzeby serca wyruszyli na 3-4 dni do Medjugorje. Przekazali mi że dzięki czytaniu tego bloga stali się wariatami Królowej Pokoju choć jeszcze 2 lata temu byli dość daleko od Jezusa. Cieszmy się z faktu że Królowa Pokoju chwyta tylu ludzi za rękę i prowadzi ich do Jezusa.

    • Margaretka said

      Ja zaczełam na ten blog wchodzić ze względu na orędzia i moja fascynacja dotyczyła osoby Pana Jezusa. Matka Boża nigdy wcześniej nie była mi bliska, jednak po kilku m-cach wchodzenia na ten blog zmieniła się moje nastawienie, Maryja stała się moją Świętą Matką, powierniczką i pocieszycielką, wzorem i wsparciem 🙂

  8. Dzieckonmp said

    A Włosi jak to Włosi. fascynują się fotkami z Medjugorje

  9. Przemysław said

    Orędzie jest Prawdą, Drogą, Życiem.

    Pokój i Dobro

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: