Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

List s.Emmanuel z 15.10.2012 r.

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 października 2012


 

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

1. 2 października 2012 r. Mirjana miała comiesięczne objawienie przy Błękitnym Krzyżu w obecności ogromnego tłumu! Po objawieniu przekazała następujące orędzie:

„Drogie dzieci! Wzywam was i przychodzę do was, ponieważ was potrzebuję. Potrzebuję apostołów o czystym sercu. Ja się modlę, ale wy też się módlcie, aby Duch Święty was uzdolnił i poprowadził was, żeby was oświecił i napełnił was miłością i pokorą. Módlcie się, żeby napełnił was łaską i miłosierdziem. Dopiero wtedy mnie zrozumiecie. Dopiero wtedy zrozumiecie mój ból z powodu tych, którzy nie poznali miłości Bożej. Wtedy będziecie mogły mi pomóc. Będziecie nieść światło miłości Bożej. Oświetlicie drogę tym, którym oczy zostały dane, ale którzy nie chcą widzieć. Pragnę, żeby wszystkie moje dzieci widziały mojego Syna. Pragnę, żeby wszystkie moje dzieci doświadczały Jego Królestwa. Wzywam was ponownie i błagam, żebyście się modliły za tych, których wezwał mój Syn. Dziękuję wam.”

2. Do Jezusa przez Maryję! Janet, uczestniczka pielgrzymki z Irlandii, pełna radości opowiada nam swoją historię: „Jako katoliczka od kołyski, w każdą niedzielę chodziłam na Mszę św., ale tylko z przyzwyczajenia. Mój mąż nie był katolikiem, lecz z pochodzenia hindusem. Jednakże zdecydowaliśmy, że troje naszych dzieci będzie wychowywanych w religii katolickiej, z obowiązkową Mszą św. niedzielną. katolickimi szkołami, itd. Myślałam, że jestem im to winna. Ale nigdy nie mówiłam im o Bogu, nigdy się z nimi nie modliłam. W rzeczywistości żyłam wiarą zewnętrzną, a nie w sercu. Ponadto jakiś chrześcijanin powiedział mi, że Jezus nie jest obecny w Hostii i że wierzyć w rzeczywistą obecność jest rzeczą śmieszną i skończyło się na tym, że zaczęłam wątpić. Podczas Mszy św. myślałam o wszystkim, tylko nie o Bogu i w pewnym znudzeniu czekałam, aż ona się skończy.

Pewna bardzo mi droga przyjaciółka często powtarzała: „Pojedź ze mną do Medjugorja!” – mówiła mi. W końcu ustąpiłam, trochę wbrew sobie. W maju 1997 r. stworzyłyśmy grupę sześciu przyjaciółek. W duchu wyjeżdżałam na sympatyczny czas z przyjaciółkami, żeby skorzystać ze słońca, natury i żeby między przyjaciółkami wymienić się naszymi historyjkami… Super! Nawet przez sekundę nie przyszło mi na myśl, że jedziemy tam się modlić.

Tak przeszły pierwsze dni. Jedzenie bardzo mi się podobało, czyste powietrze, promienie słońca na mojej skórze… Przeżyłam idealne wakacje! Trzeciego dnia nasz irlandzki przewodnik zawiózł nas popsutą półciężarówką poza wieś, żeby uczestniczyć we Mszy św. odprawianej przez o. Jozo w Sirokim Brijegu, tam gdzie w czasie wojny w 40-tym roku zostało zamęczonych 30 franciszkanów. Kościół był przepełniony, mimo że był przestronny. Wszystkie ławki były zajęte i pielgrzymi byli stłoczeni w nawach w tak wielkiej liczbie, że nie można było przejść. Więc pozostałam na zewnątrz, żeby pogadać siedząc na słońcu. Wtedy wydarzyła się najdziwniejsza rzecz…

Podszedł pewien nieznany człowiek, bardzo delikatnie wziął mnie za rękę i poprowadził mnie środkową nawą, bez żadnej trudności torując drogę wśród tłumu, tak jakby przejście samo otwierało się przed nim. Umieścił mnie przed stopniami ołtarza, dokładnie naprzeciw księdza, który miał właśnie zacząć Mszę św. Potem nagle zniknął. Miałam najlepsze ze wszystkich miejsce, zdawało mi się, że śnię, to było surrealistyczne, ale jednocześnie wydawało się najbardziej normalne na świecie. Nie przypominam sobie początku Mszy św. Ale gdy po konsekracji ksiądz podniósł Hostię, ona stała się w moich oczach bardzo duża i w Hostii pojawił się żywy nasz Pan Jezus. Patrzył z wysoka. Od tej chwili i podczas reszty mojego pobytu w Medjugorju nie przestawałam płakać. Potem moje życie całkowicie się zmieniło.

Po powrocie do domu przyjęłam zwyczaj, żeby każdego dnia iść na Mszę św. Stamtąd czerpię wszystkie moje siły i moją radość życia. Jezus stał się moim istotnym pokarmem. Mój mąż hindus wysłuchał z szacunkiem opowiadania o moim świadectwie, ale mimo mojej ogromnej zmiany nie wydawał się wstrząśnięty. Zresztą nigdy nie próbowałam go przekonać ani dzielić się moją wiarą, skoro zostawił mi swobodę jej praktykowania. Dużo się za niego modliłam. Kilka lat później, gdy wychodziłam na Mszę św., po prostu powiedział: „Idę z tobą!”

Żeby skrócić długą historię: jest teraz ochrzczonym katolikiem i łączy nas ta sama wiara.

Och, jakbym chciała zacząć swoje życie od zera i być z Jezusem w dniach mojej młodości! Jakże żałuję straconego czasu! Ale nie ma dnia, żebym nie dziękowała Bogu za to, że mi się objawił. Teraz modlę się za katolików, którzy są tacy, jak ja byłam – letni! Niech Maryja dotknie wielu, wielu dusz i zaprowadzi je do żywego Jezusa!”

3. Rozpoczął się Rok wiary. Jaka piękna inspiracja ze strony Benedykta XVI! Z powodu otaczającego nas zamętu duchowego i pragnienia ludzi, jest rzeczą pilną, żeby odkryć na nowo podstawy naszej wiary.

Gospa zachęcała nas do tego, żebyśmy mieli „silną wiarę”. Dlaczego wiara jest taka ważna? Często słyszy się zdanie: „Jestem wierzący, lecz niepraktykujący”. To pomylenie wiary z wiedzą. Jeśli wiem, że Bóg istnieje, to jest to już dobra myśl, ale to jeszcze nie czyni mnie wierzącym, ponieważ także demony wiedzą, że Bóg istnieje (patrz PS. 2). Sataniści umieją rozpoznać, czy Hostia jest konsekrowana czy nie. Żaden nie wątpi w rzeczywistą obecność Boga! Ale mimo to oni nie są wierzący. W Biblii słowo wiara to Emuna (skąd pochodzi słowo Amen). Ono oznacza przylgnięcie. Jeśli mówię: „Wierzę w Jezusa” (ani maamin), to oznacza, że przylegam do Jezusa. On i ja jesteśmy nierozdzielni. Jestem z Nim całkowicie złączony. Tworzę z Nim jedno ciało, jestem z Nim tam, gdzie On jest, tam, gdzie On idzie. Przylegam do Jego Słowa, żyję Ewangelią, robię to, co On mówi, jednym słowem jestem z Nim JEDNO. Nie mogę wierzyć w Jezusa i nie próbować żyć Ewangelią, to byłoby oddzieleniem Jezusa od Jego Słowa… Niemożliwe, On jest Słowem Żywym!

Zachęta Benedykta XVI jest opatrznościową deską ratunku dla nas wszystkich podczas próby wiary, jaką przechodzi Kościół w wielu spośród swych członków. Idźmy za natchnionymi instrukcjami Ojca Świętego, a wyjdziemy z relatywizmu, jaki nas drąży. Unikniemy fal New Age, które chcą nas zatopić w iluzji wiary na kartę, gdy będziemy odłączeni od Wcielenia i osoby Chrystusa.

W Medjugorju Maryja ponownie nas łączy! Pielgrzymi doświadczają poszukiwań duchowych, stawiają podstawowe pytania dotyczące wiary, ponieważ słyszą różne wersje i są zagubieni. Jeszcze nie we wszystkich domach czyta się Katechizm Kościoła Katolickiego! (Niezbędna książka na ten Rok wiary!). Otóż wystarczy im powiedzieć: „Matka Boża powiedziała…”, żeby zostali wewnętrznie pocieszeni i przyjęli dokładnie ten sam punkt wiary, co Kościół, Na przykład New Age uczy o możliwości reinkarnacji po śmierci. W końcu niektórzy katolicy w to uwierzyli, chociaż jest to sprzeczne z nauką Kościoła. W Medjugorju Maryja powiedziała jasno: „Reinkarnacja nie istnieje – powiedziała (do Vicki), ponieważ po śmierci jest wieczność. Uczenie, że można na ziemi urodzić się kilka razy, jest fałszem.”

Dziękujemy naszej Matce za to, że przychodzi umacniać naszą wiarę! To z Nią przeżyjemy ten Rok wiary, z Tą, która nie przestaje przedstawiać nas swemu Synowi, abyśmy do Niego przylgnęli. „Ponieważ – mówi Ona – bez Niego nie będziecie miały ani pokoju, ani radości, ani przyszłości, ani życia wiecznego.”

4. Wracam z podwójnej misji w Hiszpanii (9 miast odwiedzonych) i we Włoszech (4 miasta). Jaka to głęboka pociecha dla mnie, gdy widzę te wszystkie serca, jak tak gorąco przyjmują orędzia! Upomina się o nas wiele innych miast, ponieważ Niebo przygotowało serca, lecz robotnicy do żniw są zbyt mało liczni. Tysiące serc byłyby gotowe przylgnąć do Chrystusa, ale nie spotkały jeszcze świadków! Czy nadal będą błądzić w nocy tego świata bez Jezusa? Potrzebni są wierzący, którzy dają świadectwo! Czy istnieje jakiś święty, który żałowałby tego, że na jeden dzień przylgnął do Chrystusa całą swą istotą? (Patrz PS. 3)

5. 22 października będziemy obchodzić święto błogosławionego Jana Pawła II. Stamtąd, gdzie on teraz jest, nadal prowadzi swą misję, zwłaszcza wśród młodych, żeby odnaleźli sens życia i umieścili Jezusa na pierwszym miejscu. Jestem pewna, że jeszcze przygotowuje piękne cuda nawróceń, uzdrowień i uwolnień… Tego dnia nie zmarnujmy jego błogosławieństwa!

1 listopada będziemy obchodzili dzień Wszystkich Świętych. Gospa zachęca nas do lektury ich życiorysów i do brania ich za przykład, dlaczego by więc nie spędzić tego czasu w rodzinie i obejrzeć DVD lub posłuchać CD na temat życia jakiegoś świętego?

Droga Gospo, Ty, „wierząca” par excellence, nie bałaś się mówić do swego Syna. Udziel nam Twej odwagi i Twej pokory potrzebnej do ukazania Jego światła tym, którzy jeszcze nie mieli szczęścia Go poznać!

Siostra Emmanuel

Źródło: zwiastowanie.alleluja.pl

Komentarzy 80 do “List s.Emmanuel z 15.10.2012 r.”

  1. Dzieckonmp said

    SMS -em otrzymaliśmy pozdrowienia z Medjugorje z Góry Kriżevac od naszych 3 szalonych mężczyzn którzy tam się wybrali na krótkie spotkanie z Królowa Pokoju. Pozdrawiają wszystkich a my pomyślmy o nich aby ten krótki czas mieli wypełniony jak najlepiej gdyż są po raz pierwszy bez przewodnika.

    • kate1963@o2.pl said

      Chwała Panu za s.Emmanuel i Janet, i jej świadectwo . „Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje ,na ziemi wystąpi jako ostatni.Potem me szczątki skórą odzieje, i ciałem swym Boga zobaczę. To właśnie Ja Go zobaczę , moje oczy ujrzą , nie kto inny , moje nerki już mdleją z tęsknoty.”(Hi19,25-27)

      • halina said

        Piękne świadectwo.Byłam w Sokółce,gdzie 4 lata temu miał miejsce CUD EUCHARYSTYCZNY.
        Bardzo podobnie przeżyłam ten pobyt jak również moi znajomi ,którzy byli ze mną. Pan Jezus jest Żywy w Najświętszym Sakramencie,kochani uwielbiajmy Go i wierzmy w Jego obecność w czasie sprawowania Eucharystii.
        KRÓLUJ NAM CHRYSTE!

  2. Szydlo said

    NIESPELNIONY TESTAMENT JANA PAWLA II (1)
    http://bezdekretu.blogspot.com/

  3. Dzieckonmp said

    Obrońcy nienawiści napisali że ja
    odkryłem się przeciwko Gospie są w szoku, apelują ze trzeba powiadomić o tym ludzi z listy medziugorskiej.

    Wizjoner Wiosna kościoła zasmucił się i tak skomentował:
    Przykre, że ktoś zdradza Maryję, odwraca się od Niej w Jej szczególnym posłannictwie w tym czasie.
    To smutne…..

    Ci wszyscy tam piszący i kometujący ( łącznie jest ich może 5) są chorzy z nienawiści do mnie. Wymyślają co się da, lepiej wiedzą kim dla mnie jest Królowa Pokoju. Ich nienawiść jest tak wielka że sa gotowi nawet zabić aby mnie uciszyć. Wypisują co im ślina na język przyniesie . Najbardziej się dziwię że wizjoner wiosna kościoła ich podnosi na duchu do walki. Obiecali że będa kierownikami duchowymi Zywego Płomienia i ten od razu ma wizje że Bronek jest heretyk. Zapamiętajcie sobie tych polskich wizjonerów ich metody działania. Kążdy wizjoner który ma orędzia przeciwko innemu wizjonerowi nawet fałszywemu ma wizje od szatana. Ale szkoła moskiewska kształciła tak że ludzie potrafią z igły zrobić widły.

    • Dzieckonmp said

      wiadra wody egzorcyzmowanej

      koment jaki często się pojawia u obrońców nienawiści

      benka pisze:
      20 Październik 2012 o 19:44

      NO ..NIE…!!!!!!!!!!Trzymam się za boki , bo śmiech mnie przerasta!!!!
      Pan Bronisław zakłada ,że to źle kiedy ktoś się upomina, o poważne traktowanie
      Najświetszej Maryji Panny i Jej przekazów dla widzących w Mediugorje.
      Kochani , tam już wiadra wody egzorcyzmowanej nie pomogą.
      Tam jest już poważna “wtopa”.
      Biedni ludzie ………co wy zrobiliście???????????

      • Dzieckonmp said

        Mam takie pytanie . Czy można po pielgrzymce zresztą pierwszej w życiu do Medjugorje przyjechac z takim zapałem nienawiści. Przecież (promyczek) czas zionie nienawiścią tak wielką że jak tyle lat żyję to kogoś tak nienawistnego nie spotkałem.

        • Tomasz said

          Też jak żyję czegoś takiego nie widziałem. Tam czasem są wypowiedzi żywcem „z piekła”. Bezinteresowna totalna nienawiść. Ale póki żyją mają szanse się nawrócić choć jak żyję nie czytałem bardziej diabelskiego bloga.

        • Dzieckonmp said

          Ja jak widze taką nienawiść to nie potrafię sobie wyobrazić aby taka Ewa która to wszystko inspiruje miała pewność ze Bóg będzie Miłosierny i mimo wszystko ją zbawi. Przecież szeroka droga jest do piekła.

        • Tomasz said

          Potrzeba armii świętych osób żeby wyprosić jej łaskę nawrócenia. Ale nikt nie jest z góry skazany na potępienie. Niedawno było świadectwo o Stalinie. Tuż przed śmiercią otrzymała szansę nawrócenia.

        • Dzieckonmp said

          Miejmy nadzieję że z Ewą będzie podobnie. Bo inaczej nie chciałbym być w takim położeniu.

        • bozena2 said

          Panie Bronku szukałam czegoś , aby Pana wesprzeć i znalazłam tę myśl ojca Pio:
          8. Bóg pozostawia cię w ciemnościach (ducha) dla swojej chwały. [Czyni] to także dla twojego wielkiego pożytku duchowego. Bóg chce, aby twoja nędza była tronem Jego miłosierdzia, a twe słabości stolicą Jego wszechmocy (Epist. III, s. 964)
          http://pio.katolik.bielsko.pl/slowo.html

        • Dzieckonmp said

          Bardzo dziękuję Bożeno za te słowa

        • luck said

          Dziecko osąd zostaw Jezusowi

        • Dzieckonmp said

          nie da sie bo depczą człowieka jak śmiecie.

        • cox said

          Oj, chba mocno im pan nadepnął na odcisk.

        • Dzieckonmp said

          to raczej oni depczą ludzi

        • Tomasz said

          W normalnych warunkach taka nienawiść jest nie do pojęcia. Dzięki temu blogowi wyrywane są dusze siłom Zła. Stąd takie rozmiary niechęci. Gdyby chodziło o pieniądze czy jakieś ludzkie sprawy dawno by im się znudziło.

        • Dzieckonmp said

          Wiesz Tomaszu że dużo piszemy np. o Medjugorje a szatan nienawidzi Królową Pokoju. A że sa wyrywane dusze szatanowi to jest fakt. Jest tu naprawdę masa ludzi nawróconych od 2 lat od roku. Otrzymuję świadectwa na maila jak i nawet pisane listem wysyłane tradycjną pocztą. Ksiądz Krzysztof mi mówi żeby się nie załamywać to samo mówią inni księża z którymi na ten temat rozmawiam. Ale ja jestem tylko człowiekiem. Często czuje że nie dam rade tym bardziej że szatan wie gdzie uderzyć i uderza w miłość do królowej Pokoju. Chyba już nie wytrzymam.

        • cox said

          Oczywiście zły się zawsze wścieka, gdy dzieje się coś dobrego. Szkoda tylko, że ludzie tak łatwo dają się wykorzystywać.

        • cox said

          @Dzieckonmp. Wiem, że w takich chwilach odechciewa się wszystkiego, ale niech pan wspomni na tych, którzy dzięki temu blogowi nawrócili się, powrócili do jedności z Bogiem. Sam pan napisał, że otrzymuje takie świadectwa. Czyż choćby tylko dlatego nie warto dalej prowadzić ten blog?

        • lucek said

          Przestancie uzalac sie sami nad soba.
          Nikt nikomu nie obiecywal latwego zycia… )
          Tam gdzie Maryja jest i szatan .ktory ze wszystkich ziemskich stworzen najbardziej nienawidzi Niepokalanej .
          Jesli „bija naszych ” znaczy ze wszystko jest w porzadku. jesli bedzie spokoj … trzeba przystanac i zastanowic sie czy obrany kierunek jest sluszny …
          Nazwa Krolowej Pokoju przyciaga moce zla … )))
          Jesli cierpimy w milczeniu nasze cierpienie ma ogromna wartosc przed Bogiem ,mozna dfiarowac w roznych intencjach …)
          Kroluj nam Chryste !!!

    • cox said

      A w jaki to sposób pan się odkrył przeciwko Gospie? Ich już chyba naprawdę pogieło!

    • alba said

      @Admin „Obiecali że będą kierownikami duchowymi Żywego Płomienia i ten od razu ma wizje że Bronek jest heretyk”
      W który miejscu, bo nie doczytałam. 😉
      Kilka miesięcy temu na stronie obrońców był alarm, żeby nie czytać orędzi ŻP , bo wiele osób skarży się na dręczenia przez demony nieczystości. ;),

      • Dzieckonmp said

        juz uważają ze Zywy Płomien jest na dobrej drodze bo wiosna kościoła zaprosił go na rozmowę i planują dać mu kierownika duchownego i wszystkie orędzia staną się prawdziwe a nawet konieczne do wierzenia.

      • Tomasz said

        Tak. Jeszcze niedawno walili w Żywego Płomienia jak w łysą kobyłę. Ostatnio się odmieniło i to chyba niestety ŻP się zmienił.

        • Dzieckonmp said

          najpierw go namówili aby pojechał za nami do Medjugorje i żeby tam jakieś orędzia ułożył przeciwko nam. I żywy płomień zrealizował to więc teraz skoro jest posłuszny nie tak jak ja to przyjmują go z otwartymi ramionami. Wydzwaniała do Niego i naciskał zarówno promyczek jak i Zenobiusz aby pojechał do Medjugorje.

        • cox said

          Skąd te info jeśli można wiedzieć?

        • Dzieckonmp said

          info jest bezpośrednio od ludzi którzy mają dobre kontakty z żywym płomieniem. Sam zywy płomien to opowiedział i czuł rozterkę . Wahał się czy sprostowac czy przylgnąć do obrońców nienawiści. Ale jak mu obiecali kierownika duchowego wybrał ich licząc że będzie miał szanse wypłynąć na wysokie wody.

        • cox said

          To źle świadczy o nim.

        • Dzieckonmp said

          dlatego ja polskich wizjonerów nie uznaję za prawdziwych.

        • cox said

          Może nie wszyscy są tacy?

        • Dzieckonmp said

          zapraszam na czat. spikeria.pl rejestrujemy nicka z bloga a jak zajety to coś dodajemy i potem wchodzimy do pokoju Pokoj wam

          hasło do pokoju Jezus

        • Bozena said

          W takiej sytuacji gdybym byla ZP, wolalabym sie zamknac w klasztorze, zza ktorego drzwi sie juz nie wychodzi.

        • alba said

          Ten fragment orędzia jest chyba przeciwko MBM .
          Bóg Ojciec;
          Demon nie jest w stanie ukryć owoców swojego działania. Nie powinniście eliminować uczestnictwa we Mszy Świętej, odmawiania całego – cztery części Różańca Świętego, odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz Drogi Krzyżowej, na rzecz krucjat i pieczęci. Gdy zabraknie u was Mszy Świętej, całego – czterech części Różańca Świętego, Koronki do Bożego Miłosierdzia, Drogi Krzyżowej, to zabiegi inne niż te będą jałowe i bez znaczenia w Moich Świętych oczach. Żadne inne modlitwy tych nie zastąpią!!!
          ,
          ZP 5 sierpnia2012

        • Radosław said

          tak, ten fragment był zamieszczany tutaj na blogu

        • alba said

          Pamiętam, ale to ku przypomnieniu.

        • KRYSTYNA said

          ŻYWY PŁOMIEŃ O ORĘDZIACH Z IRLANDII

          ” M. z I. posiada jedynie lukier, wierzchnią fasadowość swojego działania. Owoce, które wydaje są pozornie dobre. M z I. i M. K. z Ch. wpadły w demoniczną pułapkę ich własnej podświadomości. Przekonane są one o prawdziwości tego, co głoszą, lecz jest to wyłącznie ich własna prawda. Osoby te, są tak bardzo zaślepione hipnozą demona wraz z jego znieczuleniem, że nic nie jest w stanie ich samych oraz ich działania zatrzymać, oprócz gorącej modlitwy wielu bezinteresownych serc, popartych wieloma prawdziwymi postami i ekspiacjami. Nie uczynią tego ci, co są porażeni podobną hipnozą. Odstępstwo to idzie do realizacji i zamierzeń ojca wszelkiego kłamstwa, diabła. Wielu jest zwiedzionych przekonywującym oświadczeniem W. K. z A. On także jest często oszukiwany przez demony. …”

        • Radosław said

          to fragment z przekazu z 25 września 2012

          http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/2012-.-.htm

          Oczywiście, któreś z orędzi musi być fałszywe, oba prawdziwe być nie mogą. Dlatego musimy zachować ostrożność w stosunku do orędzi, gdyz każdy z wizjonerów ma swoich zwolenników i ktoś jest zwodzony.

          PS. Czy ktoś wie dlaczego w orędziu Żywego Płomienia nie pojawiają się pełne nazwy imion? Jeśli to Bóg przemawia to nie sądzę, aby mówił „M. z I.” powiedziałby raczej „Maria z Irlandii”, a wizjoner nie powinien nic zmieniać…. Ktoś wie kto to ten „W. K. z A.”??

        • Tomasz said

          Gdyby ŻP autentycznie nie chciał nikogo oczernić to by sobie podarował inicjały. A tak to wiadomo o kogo chodzi. To tak jakby napisać premier D.T. prezydent B. K. U wielu wizjonerów gdy mówiono o kimś konkretnym było to podane tak aby nikt się nie domyślił.

        • miriam said

          tak jest.!!!
          Sw. Sistra Faustyna opisywała smierć Piłsudskiego i nie podała inicjałów ani nazwiska.
          Dopiero Ks.Natanek odkrył zbeżność daty i godziny jego śmierci z wizją Siostry Faustyny,w jakich mękach konał i kto go przychodził oskarżać…..kobieta z podołkiem łez,młodziankowie 9-letni ,którzy poszli na walkę nieprzygotowani,że zginą….itd.

        • Radosław said

          „Całym swoim sercem popieram protest przeciw otwartej HEREZJI MBM. Mam znajomych którzy są zaślepieni tą osobą. Demon tak zadziałał, że hipnoza i znieczulenie jakiej użył demon do zwiedzenia tej osoby i jej zwolenników, odkrytą być mogła jedynie za pomocą obserwacji owoców jakie osoba i dzieło wydają. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe dobrych, to na kartach Ewangelii powiedział pan Jezus. Schemat w jaki wpadła MBM, był już powielany przez wielu twórców Herezji. Kto tego nie zauważa, ten jest pod wielkim wpływem znieczulenia i hipnozą złego ducha. Proszę o wzmożone modlitwy za te osoby, bo droga którą obrali wiedzie ku zatraceniu. Nie mogę milczeć, gdy dobrzy ludzie dają się zwieść wielu sztuczkom demona. Nie mam daru wymowy, bo nie jest to mi widać konieczne. Wielu, wiele może mi zarzucić, no cóż, jestem tylko człowiekiem. Przyznam się do błędów, jeżeli mi ktoś go pokazuje, ale gdy go nie ma, odrzucam słowa takiej krytyki. Czy MBM stać jest na pokorę? Czy przyjmie słowa krytyki? Nie umiem prowadzić dyskusji na wysokim tonie teologicznym bo mam skończoną zwykłą zsz. Jednak kieruję się tym, co Duch Boży do mnie mówi i staram sie to wypełniać.
          Z poważaniem i modlitwą za was wszystkich.
          Piotr – Żywy Płomień.”

          źródło: blog WOWiT

        • Dzieckonmp said

          Czyli ks.Skwarczyński uznaje żywego płomienia bo umieszcza jego wypowiedzi w celu osiągnięcia swego celu jakim jest udowodnienie że ma rację co do MBM. W końcu jak pisza jest to strona ks.Skwarczyńskiego. Czytelnik który szukając trafia na nią jest tego przekonany.

        • Sid said

          W.K. z A. to najprawdopodobniej William Kamm z Australii czyli tzw.Mały Kamyk.

    • Bozena said

      A ja mysle, ze dlatego pozwalaja sobie na tyle nienawisci, bo ich strona ma kierownika duchowego – a oni mysla ze on daje im blogoslawienstwo na wszystko – ale ja czuje ze TA NASZA strona ma wiele czytelnikow i zwolennikow ksiezy, ktorzy tylko nie chca sie ujawniac – bo przeciez kazdy kto czyta Oredzia od MBM to heretyk!!!
      Wiecie co, dzisiaj ta nazwa heretyk naprawde ciazy mi na sercu.
      Ciekawa jestem kiedy okaze sie (a juz niedlugo), ze Oredzia sa prawdziwe to jak podziekuja temu ksiedzu, ktory jest ich kierownikiem duchownym? Z tego co widze na ile ich stac i ile maja w sobie nienawisci – to nie chcialabym byc w jego skorze.

      • Dzieckonmp said

        a kto by chciał być ??

      • Tomasz said

        Nie można wierzyć w nic co piszą. Na ile ten ich „kierownik duchowy” wie co się dzieje na blogu nie wiemy. Zadzwonić do starszego księdza, podać się za dziennikarkę Naszego Dziennika i wspomóc finansowo (pisano o dokarmianiu). Każdy w tej sytuacji byłby wdzięczny. Dla mnie tamten blog ma tyle wspólnego z Kościołem Katolickim co Jerzy Urban jako rzecznik rządu polskiego z Polską.

  4. KRYSTYNA said

    ZAMÓWIONE MSZE ŚW. W KOŚCIELE PW.ŚW. BARBARY W GDAŃSKU

    INTENCJA

    O RATUNEK DLA KOŚCIOŁA I OJCZYZNY ORAZ KRÓLOWANIE PANA JEZUSA W NASZEJ OJCZYŹNIE

    21.X.2012 – GODZ. 19.00

    28.X. – GODZ.10.00

    4.XI. – GODZ.8.30

    11.XI. – GODZ.10.00

    18.XI. – GODZ.19.00

    25.XI. – GODZ.11.15

    02.XII. – GODZ.8.30

    09.XII. – GODZ.19.00

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  5. Dzieckonmp said

    wizjoner wiosna kościoła robi wpisy u Zenobiusza o tym ze ja jestem satanistą który nienawidzi Królową Pokoju. Poszedł nawet na ten new Age blog. Do czego to ludzie sa zdolni aby kogoś zniszczyć i ogłosić heretykiem , satanistą.

    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/10/20/przykre-ze-ktos-zdradza-maryje-odwraca-sie-od-niej-w-jej-szczegolnym-poslannictwie-w-tym-czasie-to-smutne/

    • Dzieckonmp said

      Tak więc wykształceni w Moskwie łaczą siły z wykształconymi w Warszawie aby zniszczyć Bronka.

      • Józef Piotr said

        No, właśnie ….. , zastanawiałem się nad tymi związkami…?
        Zaglądając tu i ówdzie spostrzegalem coś podejrzanego ale nie kojarzyłem.

        Byl czas że wykształceni w Moskwie byli adeptami z Warszawy i odwrotnie.

        Skomplikowane są te tajemniczości.

    • jakubIII said

      Bronku, bajkopisarzem nazywałem Go kiedy pisał na blogu u Ciebie.

    • Tomasz said

      Nigdy nie ufałem Wiośnie Kościoła. Od pierwszego jego wpisu na tym blogu promyczki obsiadły go niczym szarańcza kadząc mu niemiłosiernie. Wtedy już wyła lampka alarmowa. Nie angażował się on zbytnio w pyskówki ale czasem dawał upust swojemu „miłosierdziu” np. w stosunku do Alby życząc jej… śmierci. Mnie „poczęstował” określeniem „impotent”. Jak na świętego księdza (wg promyczków) całkiem nieźle. Później złapałem go jak pluł na naszego admina na blogu Anastazji Adama Człowieka. Jak to zwykle mają w zwyczaju gdy złapali ich za rękę krzyczeli że… to nie ich ręka (wpis zniknął i tam pisał jakiś wiosna a nie wiosna kościoła). Od początku uważałem że gość nie jest żadnym księdzem tylko kimś z wykształceniem teologicznym. Reszta jego motywacji obecnie nie jest znana ale wyjaśni się w przyszłości.

  6. Dzieckonmp said

    Ta karamba co wczoraj nas szpiegował pod nickiem LubiePiwko na czacie dzis tak napisał

    Tadeusz z Podkarpacia pisze:
    20 Październik 2012 o 20:56

    Właczcie radio opka.fm, na http://www.czatachowa.pl dziś jest msza św o uwolnienie z Czatachowej. Teraz jest przerwa a od 9 nabożeństwo uzdrowienia i uwolnienia.
    Módlmy się dziś wszyscy o nawrócenie Bronka i uwolnienie Tomasza nawet jak to jedna osoba oraz o siły do niesienia krzyża dla Adminki

    Ktoś jeszcze oprócz mnie?

    • Dzieckonmp said

      pracuje jak mówił jako ochroniarz

      • Panie Bronku jest powiedzenie,, co nas nie zabije, to nas wzmocni”.
        Ja znam polskiego wizjonera i wizjonerkę ( mam z nimi bliski kontakt) i powiem, że Oni zawsze mnie zaskakują swoją mądrością. Człowiek myśli, że już dużo wie na pewne tematy…. ale zawsze jest zaskoczenie – ,,o, o tym nie pomyślałam ” . Takie zaskoczenia mają wszyscy, którzy z nimi rozmawiają. Człowiek całe życie musi się uczyć….
        To jest czas próby dla Ciebie Bronku- jeżeli jest Ci bardzo ciężko, to zawsze śmiało proś np. mnie o modlitwę.
        Takiego sposobu na życie nauczył mnie pewien braciszek ( jeśli można nazwać go wizjonerem) ja zawsze proszę innych o modlitwę za siebie, za rodzinę moją…

        A na koniec dodam słowa ks. Popiełuszki ,, zło dobrem zwyciężaj”.

  7. Dzieckonmp said

    Promyczek obiecuje że zacznie się modlić ale to tylko pisana deklaracja. jakoś zapowiada i nie ma rozpoczęcia. Oto jak w swoich komentarzach ustawia jak powinien postępowac ksiądz, co mu wolno a co nie. Dyryguje nimi ile się da.

    o wobroniewiary pisze:
    17 Wrzesień 2012 o 23:35
    To prawda, ale samym narzekaniem i wytykaniem nic nie osiągniemy.
    Musimy dużo się modlić.
    Na kolanach modlić się.
    I za nich i za tego ks. proboszcza, który NIE MIAŁ PRAWA ZAKAZYWAĆ KOMUNIKOWANIA NA KLĘCZĄCO – nie miał prawa ani Bożego, ani ludzkiego ani kościelnego
    Módlmy się za nich wszystkich a na koniec za nas samych abyśmy i my nie pobłądzili

    • Tomasz said

      Kto w 1986 roku dostaje się na politologię na Uniwersytecie w… Moskwie?? (chodzi o Moskwę, stolicę ZSRR, stolicę Imperium Zła wg Ronalda Reagana, Jana Pawła II czy Matki Boskiej Fatimskiej)
      Pytanie do osób pamiętających tamte czasy.

  8. bozena2 said

    Kochani, spotkałam się z takim tekstem, więc go cytuję:
    Interpelacja do ministra kultury / Interweniuj u posła PiS …

    Interweniuj u posła PiS / Kliknij na link poniżej.
    http://www.stanislawozog.pl/in

    >>> Interpelacja nr 22370 do ministra kultury i dziedzictwa narodowego
    w sprawie działań Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce
    http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.n

    Szanowny Panie Ministrze! Na początku kwietnia ulice Warszawy były świadkami przedziwnego wydarzenia. Kilkusetosobowa grupa ludzi przemierzała miasto z transparentami:

    >>> ˝Żydzi! Nie zostawiajcie nas z Polakami˝,
    >>> ˝Oni mordują, my budujemy˝,
    >>> ˝Nie możecie zabić nas wszystkich˝.
    >>> Niektórzy byli wyposażeni we flagi, na których polski orzeł był wpisany w gwiazdę Dawida. Cała akcja upodobniała demonstrantów do przedwojennych komunistów.

    Z informacji prasowych wynika, że wydarzenie to odbyło się w ramach realizacji filmu o antysemityzmie w Polsce. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest stowarzyszenie Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce.

    Z informacji prasowych wynika także, że projekt ten jest finansowany ze środków polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, co więcej filmy o zdecydowanie antypolskim wydźwięku i wpisujące się w politykę oskarżania Polski o antysemityzm zostaną zgłoszone na międzynarodowy festiwal filmowy we Włoszech, gdzie mają reprezentować Polskę.

    Jestem bardzo zdziwiony, że niemal w tym samym czasie, kiedy straż miejska, policja i BOR uniemożliwiają godne uczczenie pamięci tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, grupa komunizujących pseudoartystów pod wodzą S.S. maszeruje ulicami Warszawy ze zbezczeszczonym godłem narodowym i wykrzykuje antypolskie hasła, realizując antypolski film za publiczne pieniądze z ministerstwa kultury.

    W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

    1. Na jakiej podstawie stowarzyszenie Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce i izraelska reżyserka otrzymała dofinansowanie do filmu?
    >>> http://www.youtube.com/watch?f
    >>> http://www.youtube.com/watch?f

    2. Na czym polega udział strony izraelskiej w tej koprodukcji i ile wynosi jej wkład finansowy? http://www.youtube.com/watch?v

    3. Kto udzielił grupie zezwolenia na używanie antypolskich haseł nawołujących do nienawiści i sparafrazowanie polskiego godła narodowego?
    >>> http://halicki.pl/halicki-wste

    4. Na jakiej podstawie opisana produkcja stała się polskim kandydatem na 54. Biennale Sztuki Filmowej w Wenecji?

    Z poważaniem
    Poseł Stanisław Ożóg Warszawa, dnia 27 kwietnia 2011 r

    WIĘCEJ: http://kacpro.salon24.pl/45666… * Zanim klikniesz na link wejdź na http://www.salon24.pl i w prawym górnym rogu wyłącz filtr
    Gość () 20/10/2012 – 19:42.

    • Józef Piotr said

      Wystarczy spojrzeć na pana min. Zdrojewskiego , zwłaszcza wtedy gdy jest w czarnym kapeluszu a na plecach ma czarną jesionkę i wszystko widzisz !!

  9. wiesia said

    Żyjemy w bardzo ciekawych czasach,nigdy nie spodziewałam się,że taka zajadłość,nienawiść,preparowanie dowodów są możliwe nie tyle w naszym kraju ile wśród osób nazywających siebie wierzącymi.A przecież Bóg nas widzi.Uważam,że najlepszym adwokatem w tej sprawie jak i w wielu innych,była i jest Najświętsza Matka.Coraz więcej takich sytuacji,mówią,że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera.Jestem przekonana,że zaglądają tu do nas księża i nie tylko do nas,więc bez obaw.Bronku zostaw to Królowej Pokoju,zaufaj Jej. Pozdrawiam dobrej nocy 🙂

    • Dzieckonmp said

      Wiesiu wielkie Bóg zapłać. Tak zagląda tutaj mnóstwo księży. Zagląda też jeden ksiądz znany egzorcysta. Mamy zasadę żeby nikt nie podeptał tych księży że nie ujawniamy i nie piszemy o nich.

      • Dawid said

        Nie przejmuj się Bronku są różne odłamy katolików każdy ma swój Dekalog zauważyłem….

      • wiesia said

        Wiem,dlatego nie martw się,bo nie ma nic zakrytego czego nie można odkryć.Dzisiaj miałam oczy baaardzo szeroko otwarte i zauważyłam też wielu gości nam nieprzychylnych ale to też wyjdzie.Z Panem Bogiem 🙂

      • Szejk said

        to dobrze że zaglądają tu księża , jest roztoczona nad tym blogiem opieka duchowna/. Niech Najświętsza Królowa POLSKI MARYJA ratuje nasz kraj od złego , bo my sami nic nie zdziałamy .

      • Sylwia said

        Przykro mi, że Pana tak opluwają. O mnie też wtrącili swoje 3 grosze np., że sprzedawałam na allegro Pieczęć …, biedna dziewczynka ze wsi, która nadaje się do sanitariuszy itp.- wszystko to oczywiście jest wymyślone. Zastanawiałam się dlaczego aż taka nienawiść i czemu takie brednie wypisują. Teraz nie przejmuję się tym bo wiem, że im więcej dobra się robi tym szatan większej wścieklizny dostaje i atakuje. Dlatego te ataki na Pana niech będą potwierdzeniem wspaniałej działalności na tym blogu.
        Ta cała sytuacja tylko pokazuje kto po której stoi stronie.

        • Sylwia said

          od kiedy dałam ogłoszenie , że będziemy organizować billboard odezwał się kto do mnie na e-maila i ciągle mnie odciągał od realizacji billboardu na korzyść założenia ośrodka ale najpierw koniecznie chciał abym się z nim spotkała. Od początku miałam poczucie, że ta osoba chce mi zrobić krzywdę – mimo pięknych e-maili i górnolotnych słów. Kiedy założyliśmy ośrodek dostałam e-maila od tej osoby ze stwierdzeniem, że MBM jest opętana i nie powinnam czytać orędzi. Po tym już wiedziałam, że miałam rację lub raczej Anioł Stróż czuwał nade mną.

        • szach said

          Przestańcie już się rozczulać nad sobą z powodu jakichś oczernień. Zamiast wykorzystać okazję do zasługi przed Bogiem, to użalacie się nad sobą. Boli,to ma boleć . Milczenie jest złotem i trochę tego złota by się w tej sprawie przydało.

        • szach said

          to nie było do Ciebie-Sylwio . 🙂

        • Sylwia said

          ok.
          ale nasz Admin się nie użala tylko myślę, że chciał się z nami tym podzielić. Mi też jak było ciężko do pisałam e-maile lub dzwoniłam do osób z naszego bloga, bo nikt inny nie zrozumie tego typu spraw. Otrzymałam duże wsparcie od tych osób i dało mi to siłę.

        • Tomasz said

          No tak masz rację. Tyle że my przemilczamy 99% oszczerstw i obelg. Gdybym miał odpowiadać na wszystko co tam wypisują posty szły by w setki.
          Całkowite milczenie może jest ideałem ale jesteśmy tylko ludźmi. Czasem trzeba coś napisać skoro bezczelnie panoszą się i stają coraz bardziej bezczelni. Póki co stosunek uwag o tamtym blogu do reszty komentarzy jest tu zdrowy. Tam stanowi 99-1. Post o papieżu czy modlitwach 1 komentarz. Kalumnie na MBM i ten blog 100 komentarzy.

        • Dzieckonmp said

          Policzyłem dziś komentarze na ostatnich 5 wpisach. Zgadza się to co piszesz. 99 komenatrzy opluwajacych nasz blog lub MBM i tylko jeden na inny temat. Nie licząc takich typu ” witaj Piotrze”. Zaglądnąłem tez dalej na inne wpisy i zauważyłem coś takiego że jeśli wpis był na inny temat jak orędzie Adama człowieka to praktycznie nie ma pod nim komentarzy. Wpis pt. : Krakowskie Przedmieście” w makroskali – atak lesbijek i sodomitów na obrońców życia przy katedrze w Posada (Argentyna) miał zaledwie 1 komentarz, Wpis pt. : Męczennik prawdy. Biografia ks. Jerzego Popiełuszki. tak przecież ważny miał tylko 1 komentarz i to samej adminki. Podobnie jest ze starszymi wpisami dotyczącymi faktycznego zła jak walka z Krzyżem na Karkowskim Przedmieściu – wtedy na blogu cisza nikt nie komentuje. Dlatego jestem pewien że dalej będą wpisy podjudzające , wyśmiewajace MBM i nas, bo obrońcy pragną aby mieć dużą ilość odsłon na blogu. Będą wpisy w 90% takie które będą nie budowaniem pokoju, troską o nawrócenie innych tylko wpisy pobudzające do nienawiści , walki.

        • szach said

          Weszłam na zakładkę u góry „internetowe koło modlitewne” . Akurat rok mija od pierwszej deklaracji uczestnictwa . Sami sprawdźcie.

  10. Szydlo said

    Zmarl Przemyslaw Gintrowski,legendarny bard antykomunistycznego podziemia.Mial 61 lat.

  11. MamOczy said

    Co sądzicie o tym ?
    http://illuminaci.pl/prawda2012.html

  12. Krzysztof said

    Jedną z tajemnic tego, by osiągnąć święntość jest: nigdy nie odrywać umysłu od myśli, która powinna podtrzymywać całe życie – Bóg. Myśl o Bogu powinna być jak nuta, od której intonuje się cały śpiew duszy. Widzialaś jak zachowują się artyści? Poruszają się chodzą tam i z powrotem. Wydaje się , że nigdy nie patrzą w dół sceny. A w rzeczywistości nigdy nie tracą z oczu dyrygenta, który wyznacza rytm ( ich śpiewowi ):Także dusza, aby nie zbłąndzić i nie rozpraszać się – co doprowadziło by do zabłondzenia – powinna utrzymywać swoje duchowe oczy zawsze utkwione w Bogu.
    Mówić, pracować, chodzić, lecz okiem umysłu nigdy nie tracić Boga z pola widzenia.

    Drugi punkt dla osiągniecia świentości: nigdy nie tracić wiary w Pana. Cokolwiek się stanie, wierzyć, że dzieje się to z dobroci Boga. Jeśli to coś bolesnego, nawet złego – a w takim razie coś upragnionego przez moce wrogie Bogu – trzeba myśleć, że Bóg dopuszcza to z dobroci.Dusze, które potrwfią widzieć Boga wszędzie umieją także zamienić wszystko w wieczną monetę. Złe rzeczy to jakby pieniądz bez wartości.Jeśli będziecie umieli przyjąć je tak, jak należy, ( pieniądz ten )osiagnie wartość
    i zapewni wam Królestwo wieczne.Do was należy,że dobre będzie to, co dobre nie jest. Z doświadcze, pokus, nieszczęść- które całkowicie rujnują wszystkie dusze już upadają ce- macie uczynić
    podpory i fundamenty dla wzniesienia świątyni, która nie umiera.
    Teraz ( będzie to) świątyna Boga w was, a w przyszłości -świątynia szczęśliwości w moim Królestwie.

    Tajemnica osiągniecia świętości .
    Kto przychodzi do Mnie nie będzie pragnął.
    M. Valtorta voxdomini.pl

  13. wiesia said

    Wpadłam na pomysł,aby się nie rozpraszać i starać się trzymać tej właściwej drogi -dopiero wczoraj.Całe życie się uczę,ale lepiej pózno niż wcale,prawda?Otóż,zrobiłam sobie postanowienie,że każdego dnia rano,będę czytała i rozważała Słowa z Ewangelii,a mam książeczkę -” Słowo na każdy dzień,Ewangelia 2011 Droga,Prawda i Życie”.Polecam dla umocnienia duszy i ku pokrzepieniu naszych serc.Życzę Dobrej Niedzieli papa z Panem Bogiem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: