Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 24 października, 2012

Świadectwo nawrócenia czytelniczki bloga dzieckonmp

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2012

Urodziłam się w katolickiej rodzinie. Na niedzielną msze świętą chodziłam od czasu do czasu. Jak już się wybrałam to myślałam o różnych innych rzeczach i nie rozumiałam mszy świętej. Myślałam, że komunia św.to tylko symbol, pamiątka.

Moja najbliższa rodzina nie dawała mi szczęścia i poczucia miłości. Z dzieciństwa pamiętam awantury, agresję ze strony ojca i strach przed nim. Szkoda było mi mojej mamy, kiedy patrzyłam jak cierpi przez mojego tatę. Kiedyś nawet doradzałam Jej rozwód. Mój tato dużo mówił w domu o seksie a mnie wychowywano chwaląc jedynie z ładny ubiór czy urodę. Wmówiłam sobie, że nic nie jestem warta i jedynym moim atutem jest uroda. Rodzice nie rozmawiali z nami na temat wiary czy naszych uczuć. Miałam niskie poczucie własnej wartości i bardzo chciałam aby rodzice byli ze mnie dumni. Postanowiłam zostać modelką. Jednak zamiast trafić do normalnej agencji trafiłam na zboczeńca, który mnie wykorzystał. Nie udało mi się zrealizować swoich marzeń ale teraz wiem, że wtedy Bóg mnie chronił. Cieszę się, że nie dopuścił do tego mimo, że Go o to prosiłam. Gdyby mnie posłuchał na pewno bym się stoczyła.

Szybko się zakochiwałam. Szukałam ciepła ale najbardziej akceptacji. Moja młodość to pasmo popełnionych błędów i poszukiwania miłości i akceptacji. Kiedy poznałam mojego męża wydawało mi się, że w końcu znalazłam to czego szukałam. Dał mi tyle ciepła i miłości, w końcu czułam się taka szczęśliwa i bezpieczna. Niestety zaraz po ślubie mój mąż zachorował na ciężką nerwicę. Jak bardzo czułam się zdradzona i nieszczęśliwa kiedy mąż zaczął być agresywny wobec mnie. Myślałam, że wraca ten sam koszmar, od którego chciałam uciec z domu rodzinnego. Czasem wolałam już nie żyć i myślałam, żeby sobie coś zrobić. Choroba nie pozwoliła na utrzymywanie naszej bliskości i doprowadziła Go do takiego stanu kiedy nie mógł wstać z łóżka a ja musiałam Go zamknąć w szpitalu psychiatrycznym. Ciągle miałam myśl w głowie, że spotkało mnie to przez moje grzechy cielesne popełnione w młodości i muszę za nie odpokutować. Po długim leczeniu udało się Mu wyzdrowieć i nasze życie uległo stabilizacji. Wtedy skupiłam się na pracy. W tamtym okresie stała się dla mnie najważniejsza. Ponownie próbowałam udowodnić sobie swoją wartość i dając z siebie wszystko popadałam w skrajności. 

Jakiś rok temu przypadkiem trafiłam w internecie na orędzia od MBM. Od kiedy zaczęłam je czytać ujęła mnie w nich ogrom miłości, czułości i troski. Coś się zadziało w moim sercu bo codziennie ciągnęło mnie do tych świętych orędzi. Po przeczytaniu jednego z orędzi czułam ciepło w sercu, poczułam, że Jezus mnie kocha, więc jak mogłabym przestać je czytać skoro całe życie szukałam miłości ? Zrozumiałam, że Jezus umarł też za mnie. Bóg uświadomił mi popełnione grzechy. Płakałam nad swoją nędzą i głupotą kiedy zmawiałam modlitwy św. Brygidy.Wtedy stał się mój mały pierwszy cud. Kiedy tak klęczałam i płakałam poczułam jakby Jezus stał za mną i czule mnie przytulał. Poczułam, że mi wybacza i kocha mnie bezwarunkowo.

Podczas modlitwy o uzdrowienie wybaczyłam moim rodzicom i mężowi tą agresje którą mnie doświadczyli. Wyzbyłam się nienawiści, złości i agresji , którą w sobie tłumiłam. Już nie jestem nerwusem, złośnikiem a jestem spokojną pogodną osobą. Nawet jeśli bliscy sprawiają mi przykrość to staram się nie wybuchać. Wszystko dla Jezusa !

Mój mąż również powrócił do Boga, chodź na początku dziwnie na mnie patrzył kiedy nagle zaczęłam spędzać ok. pół godziny dziennie na modlitwie. Po pewnym czasie i on zaczął się więcej modlić.

Krok po kroku Jezus mnie odmieniał. Odbyłam kilka spowiedzi z całego życia. Wyciągnęłam dawno schowany krzyżyk i zaczęłam nosić na szyi. W pokoju powiesiłam obraz z wizerunkiem Pana Jezusa. Od roku jestem na każdej niedzielnej mszy świętej ( nawet jeśli jestem chora) i uczestniczę z radością i dziękczynieniem w eucharystii. Msza św. przestała być dla mnie obowiązkiem a radością, chcę spotkać się z Jezusem. Codziennie odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz krucjaty modlitwy.Mam dużo obowiązków, dlatego wykorzystuję wolne momenty w ciągu dnia na modlitwę np. kiedy jadę do pracy, idę czy wykonuję coś co nie zaprząta mi umysłu. Staram się nie tracić czasu na oglądanie tv czy inne przyjemności. Wolną chwilę przeznaczam na modlitwę albo czytam religijne książki aby nadrobić brak wiedzy. Często też zaglądam na bloga dzieckonmp, gdyż znajduję tu wiele ciekawych informacji i pokrzepiających komentarzy. Mam nieustanne pragnienie służyć Jezusowi i tak postępować w życiu aby być bliżej Jego Najświętszego Serca. Chcę zasłużyć na jego miłość. Wiem, że On już mnie kocha ale czuję potrzebę aby tak właśnie postępować.

Prawie codziennie dziękuję Bogu, że dał mi tą łaskę trafić na te św. orędzia i że mnie nawrócił. Nie rozumiem tylko dlaczego mnie ?. Czemu dostałam aż tyle ?. Przecież teraz tylu ludzi na świecie potrzebuje łaski nawrócenia. Zmarnowałam tyle lat, popełniłam wiele grzechów ciężkich ale Bóg mi wybaczył. Chcę Mu służyć i dziękować. Proszę w modlitwach aby mocno trzymał mnie za rękę i abym już nigdy nie oddaliła się od Niego.

Gdybym wiedziała wcześniej jak bardzo ranię Boga i jak bardzo On mnie kocha nie popełniłabym tylu grzechów w przeszłości. Niestety wtedy wiele sytuacji wydawało mi się normalnych, bo teraz grzech jest na porządku dziennym, jest normalnością. ( Jak bardzo potrzebne jest ludziom ostrzeżenie-oświetlenie sumień…….).

Mam potrzebę dzielić się z innymi informacją o tych cudownych orędziach. Czasem to nie łatwe bo mój entuzjazm gasi dziwne spojrzenie sceptyków ale są też osoby, które rozkochały się w Bogu tak jak ja. W pracy i rodzinie otwarcie mówię o orędziach MBM i widzę jak ludzie z mojego otoczenia się odmieniają. Zaczynają się więcej modlić i chodzić do kościoła. Nawet mówią, że to dzięki mnie. Ja orędzia czytam codziennie bo dają mi siłę, pouczenie i miłość.

Chcę aby Bóg był na pierwszym miejscu w moim życiu a wszystko inne/ INNI będą na właściwym miejscu.

Tylko On daje mi pewność, że mnie nie skrzywdzić . Każdy człowiek mimo , że potrafi kochać to jest tylko grzesznym stworzeniem, dlatego może nas zranić. Bogu mogę zaufać bezgranicznie. Moja miłość do Boga trwa już rok, więc chyba mogę tak ująć, że nie jest to przelotne zauroczenie a Wielka miłość.

 

Orędzia cudownie mnie nawróciły. Słowa w nich zawarte muszą pochodzić od Boga !

 

Czy szatan chciałby abym się NAWRÓCIŁA i czy spowodowałby, że POKOCHAŁAM JEZUSA ?

Czy szatan namówiłby mnie do SPOWIEDZI z całego życia ?

Czy szatan spowodowałby u mnie gorącą POTRZEBĘ MODLITWY i przyjmowania EUCHARYSTII ?

Czy szatan wlałby MIŁOŚĆ w moje serce ?

 

Nie analizuję orędzi pod względem sprawdzalności zapowiadanych zdarzeń czy zgodności z nauką kościoła. Otwarcie serca na te orędzia dało mi największy dar – dar nawrócenia. Ja już WYGRAŁAM !

Czytelniczka bloga dzieckonmp

Bardzo proszę życzliwe osoby o przekazanie tego świadectwa ks.Adamowi. Proszę również czytelników o pisanie swoich świadectw nawróceń, świadectw zmiany życia i wysyłanie ich na maila . Ważne proszę zaznaczyć w mailu że można opublikować gdyż otrzymuję wiele świadectw bez tej zgody. Nie bójcie się pisać, nikt nie ujawni waszych danych , a dzieląc się swoim świadectwem nawracacie innych. W ten sposób wniesiecie swoją cząstkę w ewangelizację innych. Kochana czytelniczko jesteśmy z Tobą , bardzo Cie kochamy i modlimy się aby Jezus zawsze przygarniał Cie w swoje ramiona.

Dzieckonmp

Posted in Orędzia Ostrzeżenie, Świadectwa | Otagowane: | 78 Komentarzy »

Nienawiść zdolna jest zabić wszelkie dobro

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2012

Szanowni czytelnicy bloga dzieckonmp. Jak sami widzicie szatan jest niesłychanie wściekły na wszelkie dobro jakie jest wynikiem naszych modlitw, naszego zawierzenia w Medjugorje Niepokalanemu Sercu Maryi, naszej okazywanej miłości innym współbraciom i siostrom. Ci co byli na pielgrzymce wiedzą że szatan wysłał Karambę która zamieszkała w domu obok nas aby nas śledzić, wiedzą że wysłał fałszywych wizjonerów aby układali orędzia przeciw nam ,  którzy chodzili za nami po tych świętych zakątkach świata, udając wizje czym bezcześcili to święte miejsce.. Jego nienawiść do nas nie ma końca. Myślę że wielu z Was uważa że już nic okropniejszego szatan i jego zagubione sługi nie są w stanie zrobić. Jeśli tak myślicie a i ja tak myślałem to byliśmy w błędzie. Ale wszystko to powinno nas przekonać o bezlitosnym  zamiarze szatana zniszczenia człowieka sposobami o których nigdy nie śniliśmy.  

Byliśmy na pielgrzymce w Medjugorje, pielgrzymce dla niektórych życia, dla innych niesamowitego spotkania z Bogiem, wiem to od Was, wiem to również od księdza który kilka dni temu telefonował do mnie i mówił że serdecznie dziękuje za wszystko bo to co się dzieje z nim teraz jest czymś niesłychanym. Mówił że modli się teraz o wiele więcej niż wcześniej. ( Będzie artykuł w prasie o tym naszym pielgrzymowaniu).

Niestety ale też spełniło się to przypuszczenie które wielu z Was miało. Przypuszczenie że wśród nas jest osoba która została delegowana z tego środowiska pełnego nienawiści, że jest wśród nas osoba którą dręczy szatan. Ponieważ grzeszę zaufaniem odrzucałem te myśli które mi podsuwaliście. Okazało się że mówiliście prawdę. Ja mimo wszystko wierzę że Bogdan został zaproszony przez Królową Pokoju bo Ona tak chciała. Bogdan pojechał za dary czytelników , więc koszt Jego pielgrzymki to tylko 100 zł. Dobrze wiecie bo sami wskazywaliście mi osobę Bogdana, że się dziwnie zachowuje, że prowokuje, nawet baliście się spać z nim w pokoju, bo Bogdan odprawiał jakieś egzorcyzmy nad śpiącymi. Ja mimo wszystko robiłem tak aby czuł się naszym bratem , aby mógł poznać miłość Królowej Pokoju, choć można było zauważyć przewrażliwienie psychiczne. Szatan i jego współpracownicy  nie oszczędzi nikogo, posłużył się tym słabym psychicznie człowiekiem aby zniszczyć nas jak i Jego samego. Bogdan  który jako słaby psychicznie człowiek przeczytał wpis na blogu obrońców nienawiści o tym że ksiądz Adam zaprasza do egzorcyzmu (link- http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=HovJpsPxCqE)  nie wytrzymał psychicznie, jest pierwszym który się wystraszył egzorcyzmu.  Efektem był mail do ks.Adama S. który razem z moim nazwiskiem opublikował blog obrońców nienawiści. Poniżej wklejam treść jaką umieścili dotycząca maila Bogdana z Lubartowa w formie fotek.

Sami widzicie do czego prowadzi nienawiść pewnego kręgu ludzi, bawią się ludźmi pokrzywdzonymi przez los, bawią się czyjąś biedą, nieszczęściem. Za wszelką cenę wszystko zrobią aby niszczyć rodząca się miłość, wszystko zrobią aby nie pozwolić by dobro się rozprzestrzeniało, by ofiarność solidarność międzyludzka była budowana. Bracie Bogdanie my się za Ciebie modlimy bo my Cie kochamy. My wiemy jakie nieszczęście przeżywasz. Bracie Bogdanie , Królowa Pokoju nie przestanie Cię kochać , tylko prosi cię odpowiedz na Jej wezwanie. Bardzo proszę wszystkich pielgrzymów o poinformowanie się nawzajem o tym przykrym wykorzystaniu przez szatana i jego kręgi naszego brata Bogdana w celu wspólnej modlitwy Koronką Pokoju w środę o godz. 21:15 . Wszystkich zapraszam na czat o tej godzinie gdzie wspólnie będziemy sie na głos modlić za Bogdana. Nie możemy pozwolić szatanowi wyrwać duszy naszego barta Bogdana. Bogdanie bądź pewny, my Cię wszyscy kochamy i będziemy kochać gdyż na zawsze zostałeś naszym bratem. My Ci tą słabość wybaczamy. Pragniemy tylko Twojego zbawienia, abyś znalazł się razem z nami w niebie. Bóg do Ciebie mówi ,chce Cię do siebie przytulić. Posłuchaj co Bóg mówi w Twoim sercu. Jezus mówi do Ciebie. Ja znam Twoją słabość, znam Twoje walki, Twoje udręki, wszystkie Twoje choroby ciała, Ja znam wszystkie Twoje grzechy, wszystkie  Twoje ograniczenia, ale tak czy inaczej mówię Ci: Kocham Cię takim jakim jesteś, daj mi swoje serce.

Bogdanie fala nienawiści szatana Cię zniszczy. Przeczytaj tylko jeden ich komentarz i przyłóż  tej pięknej miłości jaką daje nam Królowa Pokoju. Ona zawsze do Ciebie mówi: Drogie dziecko. Szatan zaś mówi tak jak np. w tym wpisie u obrońców nienawiści.

Wklejam:

wrogi.walec pisze:

24 Październik 2012 o 00:03

teraz wszystko jasne… masońskie ścierwa!!!
tego szatańskiego pomyjostwa się nie nawróci!! mary to przykrywka do dużej operacji na katolikach!! świadomej i precyzyjnie zaplanowanej. strategia i jeszcze raz strategia działania. WOWiT y …. jesteście solą w ich oku!! dzięki Wam, odkryjecie innym co jest prawda, a co fałszem!
KSIĘŻA ŚPIĄ!!! niech się wreszcie obudzą bo będzie za późno! zbyt wiele osób ulegnie zeszmaceniu.
pomyje masońskie mają zasadę siać zamęt, wprowadzać po cichu heretyckie nauki… aż do ich przyjęcia jako prawda. nimi kierują bękarty piekieł. tu nie może być kompromisu… z terrorystami się nie negocjuje!!!!! demony won do piekieł !!!

módlcie się lepiej nie za masonów tylko o miłosierdzie Boże względem ich poczynań by Dobry Bóg nie był zmuszony do wyrażenia zgody, demonom, na ich podstępne działania… ze względu właśnie na Wielka Sprawiedliwość Bożą!!!!!! tylko błaganie o miłosierdzie może nas ochronić przed “bohaterami” piekieł…

dziś już wiemy czym jest mary (czary-mary)… nie jest to człowiek… tylko figurka, bożek pseudo chrześcijański. masońska wtyka!! wyimaginowany twór lóż masońskich. celem prawdopodobnie jesteśmy właśnie my Polacy… katolicy!!!!
dziś jestem już tego pewien!

DO BOJU SPECNAZ!!!! nie brać jeńców;) wszystko zamodlić! kto umie niech da z siebie wszystko… walczymy z okultyzmem, satanizmem, magią(tak tak to nie żadne żarty… prawdziwa niebajkową magią! ) tylko modlitwa…. i ofiary. i jeszcze raz ofiary bo pomyślcie tylko co oni mogli złożyć w ofierze szatanom? strach się bać na tą myśl …

ale my mamy Boga Żywego w Eucharystii…. zwyciężymy!!!!! to tylko trochę cierpienia dla Boga będzie;) takie mini możemy Mu chyba dać??

Jezus jest Panem!!!!!!!!!

Bogdanie jeden z twoich ostatnich wpisów:

Drogie Dzieci dobrze ze jestescie Kocham Was gdziekolwiek jestescie w kraju czy na świecie .Dziękuję Wam bardzo Dziękuję ,Zyczę wam owocnych spotkań z Jezusem i Maryją Królową Pokoju z Medugorje.Teraz jest czas świadectw dla każdej i kazdego z Was dla mnie tez.

Bogdanie Królowa Pokoju daje Ci orędzie:

Drodzy młodzi! Wszystko to, co dzisiejszy świat proponuje wam jest złudzeniem, przemija. Właśnie dlatego możecie pojąć, że szatan chce, przez swoją obecność, zniszczyć was i wasze rodziny. Drogie dzieci, to jest czas wielkich łask. Pragnę, byście odnowili moje orędzia i żyli nimi sercem. Bądźcie tymi, którzy niosą mój pokój i módlcie się o pokój na świecie. Wzywam was, byście modlili się przede wszystkim o pokój w waszych sercach i w waszych rodzinach, a potem o pokój na świecie. Drodzy młodzi, szatan jest silny i uczyni wszystko by wam przeszkodzić rozpraszając wszystkie wasze inicjatywy. Dlatego wzmocnijcie wasze modlitwy, ponieważ nie macie szczególnie pragnienia [modlitwy] w tym ostatnim czasie. Najlepszą bronią, której można użyć przeciwko szatanowi, jest różaniec”.

Posted in KOMUNIKATY | Otagowane: | 131 Komentarzy »

Myślcie o Mnie

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2012

orędzie z Ontario 23 października

Dzieci Mojego Boskiego Serca, Ja Jestem Alfa i Omega. Ja Jestem, który Jestem. Otwórzcie dla Mnie wasze serca. Poddajcie się bez warunków. Zezwólcie abym w was działał. Mam plany, aby was zmienić, aby stworzyć was na nowo, aby przywrócić wam waszą wielkość [wspaniałość]. Moje maleństwa nie pozwólcie aby grzech stał się nałogiem.  Uwolnijcie się od pokus jak tylko się pojawiają. Pozostańcie czyści przed Moim wzrokiem. Unikajcie miejsc i ludzi ze złą reputacją i módlcie się aby Moja łaska przemieniła ich w naczynia Mojego Miłosierdzia. Pozostańcie czyści w uczynkach, myślach i słowach. Chrońcie waszą duszę od demoralizacji. Prowadźcie innych poprzez wasz przykład. Nie oszukujcie się, myśląc, że Moje Miłosierdzie ochroni was przed Moim Wielkim Gniewem. Myślcie o Mnie. Módlcie się bez ustanku i nie ignorujcie Moich ostrzeżeń.  Dokonajcie wysiłku aby się zmienić. Jeśli nie będziecie posłuszni, naprawdę nie spróbujecie się zmienić, będziecie straceni. Podążajcie w pokorze. Każdego dnia wzrastajcie w świętości. Wzrastajcie w świętości i zachęcajcie innych aby czynili tak samo. Pozostawiam wam Mój pocałunek pokoju. Shalom

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzie z Ontario | Otagowane: | 1 Comment »

Módlcie się zanim podejmiecie ważne decyzje

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2012

orędzie z Ontario 22 października

Dzieci Mojego Boskiego Serca, Ja Jestem Alfa i Omega. Ja Jestem. Miłość do was przemawia. Otwórzcie dla Mnie wasze serca. Poddajcie się z wiarą. Pamiętajcie, że pokładam w was nadzieję.  Zezwólcie abym was przemieniał, uformować was raz jeszcze, i naprawił co winno być uleczone. Moje maleństwa, czas jest tutaj istotny. Nie pozostawajcie nieposłuszni. Usłyszcie Mnie i odpowiedźcie na Moje wezwanie do świętości. Największa duchowa bitwa wszechczasów szaleje na ziemi. Dołączcie do Moich szeregów i służcie. Walczcie o Prawdę. Walczcie o to co jest słuszne. Liczę na was bardziej niż wcześniej. Módlcie się. Prowadźcie innych poprzez swój przykład. Prowadźcie i świećcie Moim Światłem na tych, których stawiam na waszej drodze. Wiedźcie, że Ja kontroluję wszystko. Żyjcie dla Mnie. Oddawajcie Mi chwałę, sławcie Mnie i adorujcie. Pozostawcie resztę Mnie. Obdarowałem was inteligencją, lecz nie używajcie jej do niszczenia, do prowadzenia  innych z daleka ode Mnie, do podburzania innych aby czynili siebie bogami. Niech mądrość kieruje każdym  waszym krokiem. Módlcie się zanim podejmiecie ważne decyzje. Upewnijcie się, że włączacie Mnie w wasze plany. Jeśli tak czynicie wszystko inne będzie na swoim miejscu. Pozostawiam wam Mój pocałunek pokoju. Shalom

Tłumaczyła: Czytelniczka

Posted in Orędzie z Ontario | Otagowane: | 1 Comment »