Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Nienawiść zdolna jest zabić wszelkie dobro

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 października 2012


Szanowni czytelnicy bloga dzieckonmp. Jak sami widzicie szatan jest niesłychanie wściekły na wszelkie dobro jakie jest wynikiem naszych modlitw, naszego zawierzenia w Medjugorje Niepokalanemu Sercu Maryi, naszej okazywanej miłości innym współbraciom i siostrom. Ci co byli na pielgrzymce wiedzą że szatan wysłał Karambę która zamieszkała w domu obok nas aby nas śledzić, wiedzą że wysłał fałszywych wizjonerów aby układali orędzia przeciw nam ,  którzy chodzili za nami po tych świętych zakątkach świata, udając wizje czym bezcześcili to święte miejsce.. Jego nienawiść do nas nie ma końca. Myślę że wielu z Was uważa że już nic okropniejszego szatan i jego zagubione sługi nie są w stanie zrobić. Jeśli tak myślicie a i ja tak myślałem to byliśmy w błędzie. Ale wszystko to powinno nas przekonać o bezlitosnym  zamiarze szatana zniszczenia człowieka sposobami o których nigdy nie śniliśmy.  

Byliśmy na pielgrzymce w Medjugorje, pielgrzymce dla niektórych życia, dla innych niesamowitego spotkania z Bogiem, wiem to od Was, wiem to również od księdza który kilka dni temu telefonował do mnie i mówił że serdecznie dziękuje za wszystko bo to co się dzieje z nim teraz jest czymś niesłychanym. Mówił że modli się teraz o wiele więcej niż wcześniej. ( Będzie artykuł w prasie o tym naszym pielgrzymowaniu).

Niestety ale też spełniło się to przypuszczenie które wielu z Was miało. Przypuszczenie że wśród nas jest osoba która została delegowana z tego środowiska pełnego nienawiści, że jest wśród nas osoba którą dręczy szatan. Ponieważ grzeszę zaufaniem odrzucałem te myśli które mi podsuwaliście. Okazało się że mówiliście prawdę. Ja mimo wszystko wierzę że Bogdan został zaproszony przez Królową Pokoju bo Ona tak chciała. Bogdan pojechał za dary czytelników , więc koszt Jego pielgrzymki to tylko 100 zł. Dobrze wiecie bo sami wskazywaliście mi osobę Bogdana, że się dziwnie zachowuje, że prowokuje, nawet baliście się spać z nim w pokoju, bo Bogdan odprawiał jakieś egzorcyzmy nad śpiącymi. Ja mimo wszystko robiłem tak aby czuł się naszym bratem , aby mógł poznać miłość Królowej Pokoju, choć można było zauważyć przewrażliwienie psychiczne. Szatan i jego współpracownicy  nie oszczędzi nikogo, posłużył się tym słabym psychicznie człowiekiem aby zniszczyć nas jak i Jego samego. Bogdan  który jako słaby psychicznie człowiek przeczytał wpis na blogu obrońców nienawiści o tym że ksiądz Adam zaprasza do egzorcyzmu (link- http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=HovJpsPxCqE)  nie wytrzymał psychicznie, jest pierwszym który się wystraszył egzorcyzmu.  Efektem był mail do ks.Adama S. który razem z moim nazwiskiem opublikował blog obrońców nienawiści. Poniżej wklejam treść jaką umieścili dotycząca maila Bogdana z Lubartowa w formie fotek.

Sami widzicie do czego prowadzi nienawiść pewnego kręgu ludzi, bawią się ludźmi pokrzywdzonymi przez los, bawią się czyjąś biedą, nieszczęściem. Za wszelką cenę wszystko zrobią aby niszczyć rodząca się miłość, wszystko zrobią aby nie pozwolić by dobro się rozprzestrzeniało, by ofiarność solidarność międzyludzka była budowana. Bracie Bogdanie my się za Ciebie modlimy bo my Cie kochamy. My wiemy jakie nieszczęście przeżywasz. Bracie Bogdanie , Królowa Pokoju nie przestanie Cię kochać , tylko prosi cię odpowiedz na Jej wezwanie. Bardzo proszę wszystkich pielgrzymów o poinformowanie się nawzajem o tym przykrym wykorzystaniu przez szatana i jego kręgi naszego brata Bogdana w celu wspólnej modlitwy Koronką Pokoju w środę o godz. 21:15 . Wszystkich zapraszam na czat o tej godzinie gdzie wspólnie będziemy sie na głos modlić za Bogdana. Nie możemy pozwolić szatanowi wyrwać duszy naszego barta Bogdana. Bogdanie bądź pewny, my Cię wszyscy kochamy i będziemy kochać gdyż na zawsze zostałeś naszym bratem. My Ci tą słabość wybaczamy. Pragniemy tylko Twojego zbawienia, abyś znalazł się razem z nami w niebie. Bóg do Ciebie mówi ,chce Cię do siebie przytulić. Posłuchaj co Bóg mówi w Twoim sercu. Jezus mówi do Ciebie. Ja znam Twoją słabość, znam Twoje walki, Twoje udręki, wszystkie Twoje choroby ciała, Ja znam wszystkie Twoje grzechy, wszystkie  Twoje ograniczenia, ale tak czy inaczej mówię Ci: Kocham Cię takim jakim jesteś, daj mi swoje serce.

Bogdanie fala nienawiści szatana Cię zniszczy. Przeczytaj tylko jeden ich komentarz i przyłóż  tej pięknej miłości jaką daje nam Królowa Pokoju. Ona zawsze do Ciebie mówi: Drogie dziecko. Szatan zaś mówi tak jak np. w tym wpisie u obrońców nienawiści.

Wklejam:

wrogi.walec pisze:

24 Październik 2012 o 00:03

teraz wszystko jasne… masońskie ścierwa!!!
tego szatańskiego pomyjostwa się nie nawróci!! mary to przykrywka do dużej operacji na katolikach!! świadomej i precyzyjnie zaplanowanej. strategia i jeszcze raz strategia działania. WOWiT y …. jesteście solą w ich oku!! dzięki Wam, odkryjecie innym co jest prawda, a co fałszem!
KSIĘŻA ŚPIĄ!!! niech się wreszcie obudzą bo będzie za późno! zbyt wiele osób ulegnie zeszmaceniu.
pomyje masońskie mają zasadę siać zamęt, wprowadzać po cichu heretyckie nauki… aż do ich przyjęcia jako prawda. nimi kierują bękarty piekieł. tu nie może być kompromisu… z terrorystami się nie negocjuje!!!!! demony won do piekieł !!!

módlcie się lepiej nie za masonów tylko o miłosierdzie Boże względem ich poczynań by Dobry Bóg nie był zmuszony do wyrażenia zgody, demonom, na ich podstępne działania… ze względu właśnie na Wielka Sprawiedliwość Bożą!!!!!! tylko błaganie o miłosierdzie może nas ochronić przed “bohaterami” piekieł…

dziś już wiemy czym jest mary (czary-mary)… nie jest to człowiek… tylko figurka, bożek pseudo chrześcijański. masońska wtyka!! wyimaginowany twór lóż masońskich. celem prawdopodobnie jesteśmy właśnie my Polacy… katolicy!!!!
dziś jestem już tego pewien!

DO BOJU SPECNAZ!!!! nie brać jeńców;) wszystko zamodlić! kto umie niech da z siebie wszystko… walczymy z okultyzmem, satanizmem, magią(tak tak to nie żadne żarty… prawdziwa niebajkową magią! ) tylko modlitwa…. i ofiary. i jeszcze raz ofiary bo pomyślcie tylko co oni mogli złożyć w ofierze szatanom? strach się bać na tą myśl …

ale my mamy Boga Żywego w Eucharystii…. zwyciężymy!!!!! to tylko trochę cierpienia dla Boga będzie;) takie mini możemy Mu chyba dać??

Jezus jest Panem!!!!!!!!!

Bogdanie jeden z twoich ostatnich wpisów:

Drogie Dzieci dobrze ze jestescie Kocham Was gdziekolwiek jestescie w kraju czy na świecie .Dziękuję Wam bardzo Dziękuję ,Zyczę wam owocnych spotkań z Jezusem i Maryją Królową Pokoju z Medugorje.Teraz jest czas świadectw dla każdej i kazdego z Was dla mnie tez.

Bogdanie Królowa Pokoju daje Ci orędzie:

Drodzy młodzi! Wszystko to, co dzisiejszy świat proponuje wam jest złudzeniem, przemija. Właśnie dlatego możecie pojąć, że szatan chce, przez swoją obecność, zniszczyć was i wasze rodziny. Drogie dzieci, to jest czas wielkich łask. Pragnę, byście odnowili moje orędzia i żyli nimi sercem. Bądźcie tymi, którzy niosą mój pokój i módlcie się o pokój na świecie. Wzywam was, byście modlili się przede wszystkim o pokój w waszych sercach i w waszych rodzinach, a potem o pokój na świecie. Drodzy młodzi, szatan jest silny i uczyni wszystko by wam przeszkodzić rozpraszając wszystkie wasze inicjatywy. Dlatego wzmocnijcie wasze modlitwy, ponieważ nie macie szczególnie pragnienia [modlitwy] w tym ostatnim czasie. Najlepszą bronią, której można użyć przeciwko szatanowi, jest różaniec”.

Komentarzy 131 do “Nienawiść zdolna jest zabić wszelkie dobro”

  1. Przemek1985 said

    czyli mam rozumieć, że Oni nie uznaja takze medjogourie jako miejsca objawień ??

  2. basiaSZ said

    Ja też nic nie rozumię.

  3. kooool said

    Judasze się znajdą wszędzie, ale trzeba ich kochać i nie bać się. To my mamy zarażać Miłością, nie oni nas nienawiścią.

  4. Ela said

    Biedni ludzie,pogrążeni w nienawiści do nas i chyba do samych siebie…

    Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg poskromić raczy, pokornie prosimy, a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

  5. słoneczko said

    nie sądzę żeby tego maila napisał ktoś z naszej pielgrzymki . ona dobrze znała szczegóły naszego wyjazdu bo wszystko było na blogu opisane , w 5 sekund mozna załozyc maila i napisac do księdza … ona po prostu moze miec rozdwojenie jaźni i tyle .

  6. Sylwia said

    Nie pozwólmy rozbudzić w sobie pogardy czy nienawiści.

    Najważniejsze co powinniśmy robić to MODLIĆ się za Nich.

    Współczuję tym ludziom, bo bardzo zbłądzili.

    • młody said

      Zgadza się bardzo zbłądzili.Jestem w szoku.Wczoraj byłem na ich blogu i mnie od agenta dnmp wyzwali albo że sam nim jestem i że jestem diabłem.Powiedziałem im trochę ostrych słow i to wszystko m.in że te kłotnie miedzy blogami obronców a dnmp są bezsensu i że obaj admini zachowują sie jak gimnazjaliści a oni na mnie naskoczyli.Czytając to wszytko mogę tylko przeprosić admina dnmp na którego jest prawdziwa nagonka.Zachowanie tamtych ludzi którzy uważają sie za prawdziwych katolików jest po prostu żałosne i wrecz diabelskie.Z racji tego ze jest teraz takie zawirownie i będa ataki na tego bloga przez jakiś czas będe sie rzadko udzielał na naszym blogu by nie stać sie przyczyną jakiegoś zła i ataków na was wszytkich.Z Panem Bogiem niech Bóg was błogosławi.Jeszcze raz wszytkich przepraszam.

      • Dzieckonmp said

        Młody bardzo piękne to co piszesz. Pamiętaj zawsze Cię darzyłem sympatią.

        • młody said

          Dziękuję adminie.A co do tego ze na twoim blogu jest cenzura to wycofuję się z tych slow i naprawdę przepraszam za moje zachownie.Miałeś prawo ocenzurować to co wtedy napisałem o osobie duchownej.Nie mogę bawić się w sędziego i wszechwiedzącego bo tylko Pan Bóg ma do tego prawo by osądzać i jest Wszechwiedzacy.Przemyslałem całą sprawę i teraz biję sie w piersi bo zle postapiłem nie tylko wobec Ciebie ale przede wszytkim wobec Pana Boga.Muszę jeszcze dużo dużo duzo nad sobą pracować i nauczyć sie mieć wiecej pokory i wbić sobie do głowy słowa „nie sądzcie a nie będziecie sądzeni”.W przeciwnym razie język mi będzie płonąć na tamtym świecie.Na temat tamtego bloga już sie nawet nie wypowiadam powiem tylko tyle że odrazu cię zablokują jak już nie jest coś po ich myśli.Polecam ich w modlitwie by przejrzeli na oczy i a także i przede wszystkim modle sie za nasz blog by Pan Bóg mu błogosławił i każdemu nas z osobna.Tak jak już napisałem w powyższym wpisie przez jakiś czas będę rzadziej pisał do czasu aż sie sytuacja uspokoi.Korzystając jeszcze z okazji to jutro 25.10 mija 32 miesiące z orędzi z 25.02.2010.Został już tylko miesiąc do pełnego działania Aniołow.Za Panem Bogiem i do usłyszenia.

        • cox said

          Nie ciebie pierwszego nazwali agentem.

        • kooool said

          Ja napisałem tylko w temacie oczerniający ten blog, słowo Miłości i nie przeszedł cenzury 🙂
          Nie wolno na siłę ewangelizować, bo nawet dobre uczynki są źle odbierane.

        • lucek said

          ” … Nie mow o Panu Bogu , jesli cie nie zapytaja , ale postepuj tak aby zapytali ….”

      • Sylwia said

        Młody, wiesz, że twoje wpisy WOTIW zostały usunięte ?

        Odwiedzaj Nas. Lubię czytać twoje wpisy ;-))))

        I nie trać energii na komentarze na tamtym bloku, chyba nic to nie da. Ten czas możesz lepiej wykorzystać. Ponadto udzielanie się tam może Cię tylko przytłoczyć i naładować rezygnacją i smutkiem.

        • cox said

          Podpisuję się pod każdym stwierdzeniem!

        • atryda said

          Szczytem manipulacji było wycięcie linka przez Zenobiusza do tekstów Mari Valtort „Poemat Boga-Człowieka”.
          Jakie zagrożenie może mieć ten tekst, dla kondycji duchowej jego czytelników?

      • serce333 said

        Miło słyszeć te słowa i widzieć Cię w Prawdzie Młody. Wita Cię z radością ciut starszy ale młody także jak Ty duchem. 🙂
        Szczęść Ci Boże i niech Maryja Cię strzeże i błogosławi.

        PS. Potknięcia „przyznane” nie są potknięciami a powodem do radości, że dzięki nim potrafi się stanąć w Świetle i Prawdzie. Gdy wstajesz strzepnij kurz z butów i idź twardo do przodu z Maryją i Bogiem i walcz o Boga, Maryję i nawrócenia, nie tylko tutaj ale w innych miejscach , w domu, w sieci , wśród znajomych. Powodzenia !

      • atryda said

        Gdyby chodziło tylko o przekazy Ostrzeżenia, to ich protest, (zaś tu przecież mamy do czynienie z nigdzie niespotykaną nienawiścią i agresją) powinien być kierowany w stronę źródła tych przekazów.
        A widzimy wyraźnie, że cała agresja kierowana jest na pana Bronisława twórcę tego dzieła, dalej na ten bloog, kolejnymi są uczestnicy tego miejsca w sieci, więc w całej przestrzeni tej agresji na pierwszym są ludzie, którzy działają i pielęgnują tę stronę, bo przecież na niej same przekazy MBM są tylko jednym z elementów.
        Reasumując, atak na te orędzia jako nie prawomyślne jest tylko pretekstem, celem jest admin, sama strona, oraz dobro jakie czyni ale największe rany są zadawane samemu Jezusowi, który jest obecny w każdym dziecku bożym, a jak mówią wielcy mistycy KK, Jezus jest najbliższy tych, którzy się nawracają i potrzebują miłości bliźniego i dobrego świadectwa.

        • Tomasz said

          A dlaczego??
          Kto ma media ten ma władzę.
          W czasach gdy „święta” studiowała propagandę w Moskwie M. Rakowski powiedział „kto ma telewizję ten ma władzę”.

          Co z tego że ma się rację jak nie ma się środków przekazu. Dlatego atak idzie w popularny blog. Chodzi o jego zniszczenie żeby popularniejszy był blog masonerii kościelnej.

        • atryda said

          Chyba się nie zrozumieliśmy.
          Przecież staram się wyjaśnić, że jest prowadzona walka bez pardonu której inaczej nie można tłumaczyć jak służbę złu w wyniku pozostawania w ciemności, która opanowuje życie niektórych ludzi.

  7. Ela said

    Ja już straciłam zupełnie zaufanie do ks. Skwarczyńskiego, niestety….

    • Dzieckonmp said

      🙂

    • Tadeusz said

      Czas nam wiele pokazuje. Ks. Skwarczyński w maju i czerwcu tego roku mówił że to wszystko już zacznie się dziać. i to miało być za parę miesięcy, jak pamiętam na koniec września. Czas mija i nic. Dzieje się podobnie jak z MK która zapowiadała na grudzień 2010 stan wyjątkowy w USA. Czas jest ewidentnym wskaźnikiem

      Ktoś bardzo się wścieka bo trzeba siać aby były zbiory. A siew jest mu nie po drodze i chce mocno przeszkodzić.
      Nie patrzmy na wiatr i burze, siejmy dalej.

      • Radosław said

        Ostrzeżenie miało być w czerwcu.

      • Tadeusz said

        Wkleję jeszcze to z MK z 2009.
        Teraz sobie sami zadajcie pytania.
        Racje przyznam ks. Piotrowi N który mówi nie ma dat !!!

        6 grudzień 2009

        Pewna osoba przysłała do mnie list abym zapytała Pana Jezusa o życie ludzi w najbliższych miesiącach. Ona sama obdarzona jest ŁASKĄ widzenia przyszłości i chce pisać książki na temat obecnych czasów, ale uważa, że powinniśmy zasięgnąć porady „ u Źródła” – więc zapytałam:

        Panie Jezu – błagam Cię powiedz, czy w przyszłym roku zaczną się kataklizmy w USA i czy zacznie się upadek finansowy świata?

        Pan:
        Upadek banków już się zaczął i będzie trwał do końca przyszłego roku. Jeszcze tak bardzo nie odczujecie do połowy przyszłego roku, dlatego powiedziałem: cała wiosna jest wasza. Ale potem to już drastycznie będzie się obniżał poziom życia ludności. Będzie popłoch, zaskoczenie i dramat. Ludzie będą sobie odbierali życie, co Mnie już bardzo zasmuca. I dlatego wprowadzą stan wyjątkowy, bo szerzyć się będzie napaść na ludzi w poszukiwaniu żywności. Wy musicie wyjeżdżać wcześniej, bo wielu nie zdąży, gdyż nie będą samoloty latały. Wreszcie zaczną się kataklizmy, które zakończą szerzenie się grzechu, i wreszcie Ameryka przestanie wtrącać się do nie swoich spraw – czyli innych państw. Wreszcie sama sobie nie poradzi i Ja powiem: „a to był taki piękny kraj – mlekiem i miodem płynący, ale zbeszcześlili go bezbożni”. A Polska? Polska, to jest Mój umiłowany kraj, któremu będę pomagał, bo umiłowali Mnie ludzie jego. Będzie głód, bo będzie zmiana warunków klimatycznych, a do tego będą chciały na was napaść inne narody w celu grabieży. Będę osłaniał naród polski, chociaż nie ochronię zupełnie przez zatwardziałość serc dostojników państwowych i kościelnych. Zawsze trzeba być przygotowanym na spotkanie ze Mną.
        Serca czyste stwórz w nas Panie – trzeba wołać !
        Oj ! Moje dzieci, to wszystko będzie się dziać z powodu nieposłuszeństwa waszego. I te małe grupki wielbiące Mnie ratują ten świat jeszcze. Jezus Sprawiedliwy”

        Panie Jezu – ja się boję pisać taki tragiczny tekst.

        Pan: Po to mówię, żebyś pisała”.

        Panie Jezu, czy powinnam posyłać do ludzi Twoje Orędzia ?

        Pan:
        Tak, tak – po to mówię, abyś pisała i rozsyłała. Aby nie było powiedziane: nie wiedzieliśmy. Znaki na niebie i ziemi pokazują, że zbliża się katastrofa społeczna, państwowa i religijna. Oczekuję od ludzi aby zgadzali sie z Moją wolą bez szemrania i aby powracali do Stołu Pańskiego w Eucharystii, bo i tak mało czasu zostało na zupełne oczyszczenie serc.
        Boleję nad zagubionymi i ulegającymi Mojemu wrogowi. AMEN. Jezus bolejący nad zgubnym światem”.

        • Jarek said

          Nie wiedziałem o tym orędziu. Naprawdę wygląda to bardzo, ale to bardzo źle. Czas jest ekstremalnie bliski.

        • marek said

          Przeczytaj jeszcze raz . Czas już minął w 2010 roku . Dzisiaj mamy 2012.

        • Passiflora said

          Zgadzam się z Tadeuszem. U Boga nie ma dat! Jemu nie jest miłe dociekanie przyszłości.

        • kooool said

          Gdybyśmy znali przyszłość, stwarzalibyśmy pozory fałszywej pokory, oszukiwali siebie i Boga

        • Passiflora said

          Po co więc zajmujemy się poznawaniem daty ostrzeżenia, osoby antychrysta, powtórnego przyjścia itd? Czy jest to Panu Bogu miłe?

        • kooool said

          Inaczej by Bóg nie Ostrzegał, ale daty i tak nie poznamy, przyjdzie jak złodziej, gdy się najmniej spodziewamy, tzn Ci co nie wierzą i żyją dla siebie. Mamy czuwać, mamy nie spać, mamy mieć oliwę, mamy się nawrócić, mamy kochać Boga i bliźniego jak chcielibyśmy, aby nas kochano, mamy dawać świadectwo. A wszystko po to by jak najwięcej ludzi się nawróciło.

        • minipoczta said

          … a ja tu nie widzę daty 2010… od połowy 2010 to tak i kwestia zastanowienia czy w jakimś stopniu się to nie dzieje
          w Polsce to w Polsce, jakoś mniej nas wiele spraw dotyka, jednak patrząc na świat? no nie wiem czy nie ma tu prawdy, nie określałabym tego tak kategorycznie
          Pan Jezus też nie określił jak szybko ma się to wszystko dziać, więc…

      • Bozena said

        Ja mysle, ze Ks Skwarczynski powiedzial czerwiec, bo bylo o czasie w jednym z przekazow Anny. Mianowicie, kiedy pytano, kiedy to wszystko zacznie sie dziac Pan powiedzial, ze w Biblii jest napisane (nie jestem w stanie tego znalezc w tej chwili) „kiedz zaczna zawiazywac sie owoce” – nastepnie powiedzial, juz odgadliscie miesiac – bo wyraznie wyglada to na czerwiec. Ale, ja mysle, ze nie chodzi tu o Ostrzezenie ale o wojne. Ostrzezenie bedzie wczesniej…

        • Tadeusz said

          Ks. Skwarczyński umieścił fragmenty orędzi w książce „Wejść do radości” i jak te proroctwa się nie spełniły to mówił że żałuje że w ogóle to tam się znalazło.
          Teraz inna grupa ludzi ogarnęła księdza i znowu się nie spełniły proroctwa.
          Wrzesień minął jest już październik prawie koniec. myślę że do grudnia ks. Skwarczyński zrozumie kim się otacza. I znowu będzie zawiedziony.
          Zauważcie jedno że ks. Skwarczyńki czyta wiele orędzi. A ks. Piotr uchwycił się tylko jednego źródła i wszystkie inne wyrzuca za bramę pustelni. Gdyż wie że inne będą wprowadzały nie pokój i zamęt.
          Cierpliwości czas wiele teraz ujawni.

        • Tadeusz said

          Na pewno trzeba dużo modlitwy za ks. Skwarczyńskiego.
          Zauważyliście że jak się coś robi pochopnie to to wcale na dobre nie wychodzi !

        • MamOczy said

          Mi się wydaje, że ostrzeżenie będzie po wojnie bo było gdzieś napisane , że wiele arabów się nawróci .

    • lucek said

      @ Ela
      Mamy zaufac Panu. ZA KAPLANOW NALEZY SIE MODLIC .
      MODLIC SIE TO NIE ZNACZY OSADZAC ….)))
      Kroluj nam Chryste !!!

  8. serce333 said

    Proponuję nie eskalować tego tematu. Proponuję co najwyżej, podać suche fakty bo z nimi się nie da polemizować i nie wzbudzą agresji. Eskalacja może bardzo uderzać w Was / Nas, piszących tu, duchowo w nasze rodziny – myślę, że trzeba skoncentrować się na informacjach o Maryi i Miłości o świadectwach – to nawraca i pomaga zbliżyć się do Boga i Maryi. Nie jest to zabawa i nie jest bezpieczna , sądzą że wielkie siły tu wchodzą więc bądźmy bardzo ostrożni kochani.

    Każdy wie to co wie i nie ma sensu się wzajemnie przekonywać do tego w co już wiemy czy wierzymy a ryzyko uderzeń złego w nasze rodziny jest bardzo wysokie. Byłoby wspaniale gdyby Kapłan zupełnie nie związany z tematem coś nam tu na ten temat napisał – o zagrożeniach.

    Szczęść Boże i niech Maryja nas i nasze rodziny chroni – to czym się tu dzielimy na blogu, piszemy często świadectwa, zapraszamy do modlitw wzajemnie, czynimy z miłości do Niej i Jezusa a mamy prawo a nawet obowiązek powiedzieć „nie” gdy spotykamy się ze złem.

  9. Radosław said

    brak słów… niestety ks. Adam wierzy we wszystko co złego piszą o tym blogu.

  10. Stokrotka said

    Po moim nawróceniu, okazało się, że nie jestem w stanie nienawidzić. Jest to cudowny dar, jakże charakterystyczny dla osób żyjących przy Bogu. Egzorcyści zwracają uwagę właśnie na nienawiść, jako na furtkę, która zaprasza złe duchy. I to właśnie przez tę furtkę działają najwięcej zła.
    Ileż świadectw czytałam, np. w którejś z książek Marii Vadi, że owocem nienawiści jest choroba fizyczna. Kobieta, która była wspaniałym apostołem, nawracała, nagle została na wiele lat przybita do łóżka, przestała się modlić. Właśnie przez nienawiść. Maria pomogła jej z tego wyjść.

    Piszę to z nadzieją, że przeczyta to ktoś z drugiego blogu i zapali mu się lampka. Jeżeli nienawidzisz, to proszę pomódl się o miłość do bliźniego, a nie o egzorcyzmy nad nami…!! Jeżeli nienawidzisz, to już wpuściłeś do siebie złego ducha, który sieje ogromny zamęt. Będąc blisko Boga, nie można nienawidzić! Jeżeli nie przebaczysz, to będzie co raz gorzej!

    • serce333 said

      Jakże mądre i rzeczowe słowa. Wiele książek mówi o bezwzględnej potrzebie wybaczenia potrójnego – bliźniemu, Bogu, sobie. Tak, sobie też !
      Szczęść Boże.

    • Margaretka said

      Stokrotko napisałaś ważne słowa! ja sama jakiś czas temu doszłam do tego wniosku, na własnym przykładzie, że odwzajemniając czyjąś nienawiść czy agresję unieszczęśliwiam samą siebie. Wybaczenie przynosi pokój, złe emocje sieją straszny zamęt

      • wiesia said

        Tak,ja też zauważyłam,że w emocjach robię coś,czym sama sobie szkodzę.Wtedy czuję potężny niepokój.Zostawmy to Jezusowi i milczmy.

        • Gwiazdka said

          W emocjach trzeba sobie zadać pytanie – z kim tak naprawdę rozmawiam ??? – bo Jezus jest Pokojem . Jezu cichy i pokornego Serca ,uczyń serce moje według Serca Twego.

        • Gwiazdka said

          Umieć milczeć o sobie – to pokora…
          Umieć milczeć o wadach drugich – to miłość bliźniego…
          Nie mówić słów bezużytecznych – to pokuta…
          Nie mówić nie w porę i nie na miejscu – to roztropność.
          Nie mówić o przykrościach – to bohaterstwo.
          Umieć milczeć – to znak świętości !

  11. Tadeusz said

    Bardzo dobry film migawki z Lourdes
    Nie wiem jak to nazwać Znak czasu. bardzo mocny znak, ewidentny znak,

  12. Jarek said

    Nie jestem zdziwiony, chociaż zasmucony. Ja ludziom ufam i nie zakładam złych intencji, lecz niestety wiele razy okazuje się, że pierwsze podejrzenia o czyichś negatywnych skłonnościach są słuszne.
    Modlimy się i wybaczamy.

    Poza tym nie demonizowałbym zanadto tego przypadku. Psy szczekają, karawane jedzie dalej. Czy to wina psa, że szczeka? Nie zwracać nań uwagi, nie dać się prowokować i tyle. A za ludzi, którzy postępują źle a są tylko pionkami w grze można się pomodlić.

  13. Daniel 333 said

    …Kto jest bez grzechu nie pierwszy rzuci kamieniem..

  14. Dzieckonmp said

    I ostatni mail Bogdana do promyczka
    wobroniewiary pisze:
    24 Październik 2012 o 08:39

    Pan Bogdan napisał: Tak tego mozna było sie spodziewac bo wszystko co dobre rodzi sie przez cierpienie faktycznie czułem sie dziwnie w tej grupie ale tylko Wiara Nadzieja i Miłośc trzyma człowieka .Tak pojechałem za 100 zł jestem Ojcem Rodziny mam zone dwie corki studentki. Nie bede wdawał sie w polemike z tamtym blogiem jest to nawet nie wskazane ..Wiem ze nalezało zabrac głos trzeba było tak postapic
    obecnie odsuwam sie w cien otaczam wszystkich modlitwą i proszę o modlitwę W tych chwilach .. Pewien rodzaj złych duchow mozna pokonac tylko postem i modlitwą co tez czynię Dodam tylko ze niektore osoby w czasie pielgrzymki mnie ostrzegały abym zbyt mocno nie manifestwał swej wiary.Wiary swojej sie nie wstydzę .
    My wtedy nocowalismy w tym Ludbergu w drodze powrotnej również dziwne miejsce ten Ludberg i o ironio obok sanktuarium z cudem Eucharystycznym i w piatek z podano na kolacje wszystkim schabowy to taki niby detal
    A jesli chodzi o moja psychike dysponuje swiadectwem lekarskim aktualnym o stanie zdrowia. Byłem kiedys … wiec odpornosc z Bożą pomoca NA STRES nie jest mi obca Faktycznie nienawiść jest przeogromna i te łzy krokodyke wylewane nad moja osobą . .PANIE JEZU TY WIESZ TYLKO TY WSZYSTKO WIESZ. pozdrawiam serdecznie bogdan ps mam sie dobrze staram sie byc blisko mojego Mistrza Jezusa . Byłem na codziennej Eucharystii .Jesli cos bede pisał to wyłacznie na ten adres jw. Dziekuje za wszystko dziękuję PANU BOGU WSZECHMOGĄCEMU. i WAM wszystkim których spotkałem i spotkam. Z BOGIEM faktycznie Drogi i Czcigodny Ksieze Adamie bardzo odczuwałem tam obecność demonow obłudy falszu Nieczystości.. ale to wie tylko JEDEN PAN BOG teraz mam staly kontakt z księdzem egzorcysta i mam opieke duchowa
    JEZUS JEST PANEM MOIM PANEM. pozdrawiam

    • Ela said

      Ciekawe, kto pisze maile za tego niby Bogdana….

    • Ela said

      Blog W obronie wiary to dopiero siedlisko zła…..

    • słoneczko said

      Bogdan ? … o masz … moze sie wypowie na ten temat , wczoraj chyba komentowal cos na naszym blogu … wiec tu zagląda cały czas

      • słoneczko said

        nie wiem za co minus …chodzi mi o to ,ze najwiecej wad maja nieobecni i wolalabym ,zeby wypowiedzial sie na ten temat ten który jest oskarżany, nie lubie pomówien za plecami kiedy nie uczestniczy w nich osoba oskarżona . tyle.

    • Margaretka said

      Nie znam nikogo osobiście z tego bloga i nie zabiegam o niczyją przyjaźń czy akceptację, choć kilka conajmniej osób, budzi moją wielką sympatię 🙂 jednak to co zrobił pan Bogdan-JUDASZ pozwala sądzić że wcale on nie jest blisko Pana Jezusa, poprostu jest to niemożliwe! bo jak panie bogdanie można nazwać takie postępowanie, gdy przebywając z jedną grupą ludzi, nawet nie znajdując wspólnego języka i pójść do skonfliktowanego środowiska, który używając słów typu „ścierwa”[nie pierwszy raz!!!]daje świadectwo i wzniecać takie nienawistne emocje? który uczeń Jezusa tak postąpił? tylko Judasz, żaden inny! Mam nadzieję, że wszyscy którzy byli na pielgrzymce i czują się dotknięci złym słowem, nie odwzajemnią nienawiści która została skierowana w ich stronę.

    • lucek said

      Moje pytanie :
      – CZY TO PRAWDA ZE W PIATEK BYL NA OBIAD KOTLET SCHABOWY ?
      _ JESLI TAK – CZY KTOS OPONOWAL ?

      • Dzieckonmp said

        Kochany lucek. W sytuacji jakiej teraz jesteśmy nie jest dobrem poruszanie ściśle szczegółowych spraw typu kto co jadł, z kim kto spał. Tak więc proszę czytelników o powstrzymanie się nad roztrząsaniem o drobiazgach gdy tornado szaleje.Zobacz tylko ile dyskusji i obrzydzania u obrońców nienawiści to zapytanie sprawiło. Na kanwie dwóch słów Twoich zrobili z pielgrzymki stado obżartuchów.

        • MamOczy said

          A, był podany schabowy w piątek ?

        • Annah. said

          Węgrzy nas bardzo lubią wiem bo często dawali tego wyraz kiedy byłam na wycieczce, mówiła też o rożnych sympatycznych sytuacjach przewodniczka i te kotlety „od satanistów” to może był wyraz tego, ale cóż jak ktoś w krainie deszczowców lubi takie odgrzewane kotlety, to smacznego.

        • Sara 28 said

          Kiedy błam we Włoszech z pielgrzymką ,trzy dni spaliśmy w tym samym hotelu na trzeci dzień podali nam kotlet schabowy.Zrobiło się z tego powodu duże zamieszanie (to był piątek) większa część osób nie jadła. Właściciel tego lokalu miał do nas żal,że pogardziliśmy jedzeniem on bardzo się starał, chciał nas po polsku ugościć na zakończenie naszego pobytu. Powiedział coś takiego:”że gościom daje się najlepsze (…….)” Chciał nam za to podziękować,że jesteśmy Polakami,ze dbamy o jego własność.Jednym słowem to było podziękowanie z jego strony. Wyszło tak jak wyszło na przyszłość taki kotlet bym zapakowała i schowała aby nie ranić czyiś uczuć. W moim domu mówi się: ” Gość w dom Bóg w dom” Nawet w Niemczech spotkałam takich ludzi gdzie darzyli mnie sympatią dlatego,że jestem Polką. To z niewiedzy często popełniamy błędy tylko z miłości do danej osoby czy narodu.Czasami zapominamy jaki to jest dzień, a wiadomo czyje to jest dzieło. Napiszę Wam tak: jesteście kochani na inne strony nie zaglądam już kilka razy dałam świadectwo jak będę miała natchnienie to napisze o Medjugorje i jak do was trafiłam. Dzisiejsze czuwanie przy Sercu Pana Jezusa polecę w waszej intencji,będę się z Wami duchowo łączyć. Z Panem Bogiem.

        • lucek said

          @ Dziecko
          Ponawiam pytanie :
          – CZY BYL PODANY SCHABOWY W PIATEK I CZY KTOS OPONOWAL ?

          Problem drugi:
          – Nie bylam uczestnikiem pielgrzymki i nie pytalam nikogo na temat uczestnikow pielgrzymki {{{,chociaz bylo 2 osoby ktore bardzo dobrze znam. Napisali mi tylko ze BRONISLAW JEST WSPANIALYM CZLOWIEKIEM i ze bylo duzo wspanialych ludzi …}}}} … niech to wystarczy , aby nie odbiec od tematu ….)))
          ale znam sie na ludziach i interesuje mnie psychika
          czlowieka … ))) … moge stwierdzic ze E- Maila zamieszczoego w komentarzu … nie pisal czlowiek ktorego KTOS wpisal … spytajcie go zreszta sami )))
          Jesli by tak bylo bylby TO CZLOWIEK ROZCHWIANY EMOCJONALNIE … a takim napewno nie bylby ojciec zatroskany o losy swojej rodziny i czlowiek modlitwy … a takim przedstawiaja komentarze i opinie przed NIEGO wpisywane rowniez w innych okolicznosciach …)))
          Ja proponuje zostawic rozlana wode niech posprzata KTOS KTO JA ROZLAL > Otoczcie bladzacych ludzi modlitwa …)))
          szatan miesza i nie wchodzcie w jego gre … )))
          Przeciez jemu o to chodzi … zrobic zament …nie dajcie sie sprowokowac … )))
          Czy za wszystko co zrobiliscie oczekujecie poklasku …???
          Tak postepuja poganie … A moze warto poczekac na nagrode w Wiecznosci … )))
          Czy zastawialiscie sie nad OFIARA ZERTWY OFIARNEJ …. ???
          Moze warto stac sie TAKA OFIARA DLA CHRYSTUSA …???
          Jesli tak uwazasz ze chcesz cierpiec dla CHRYSTUSA nie zwlekaj … ZLOZ OFIARE Z SIEBIE …Cierpiec dla Chrystusa w sposob jaki Pan od nas zarzada … czy to choroba … czy przesladowania … czy tez atakow innych ludzi … WSZYSTKO DLA CHRYSTUSA … na wynagrodzenie za grzechy swiata …))))
          KROLUJ NAM CHRYSTE !!!
          Kroluj nam Chryste !!!
          Moje stwierdzenie … TEN PRZYTOCZONY E-MAIL NIE BYL PISANY PREZ BOGDANA

        • Dzieckonmp said

          ten mail był pisany przez Bogdana. Co do obiadu jak i innych szczegółów nie będę nic publicznie na blogu pisał aby nie dawać naboi atakującym. Mamy nienormalne czasy i musimy mało mówić publicznie.

        • lucek said

          @ Dziecko
          Rozumie , dziekuje .

      • atryda said

        Po pierwsze;
        Z byłego Radia Józef z ust prowadzącego księdza, audycja nazywała się chyba „Za stołem Słowa”, usłyszałem, że nakaz postu w piątek jest jakby wewnętrzną sprawą Kościoła w danym kraju i np. w piątek w Niemczech można jeść kiełbasę bez zaciągania grzechu, bo takie są ustalenia hierarchii w tym Kościele.
        Po drugie;
        Pielgrzymi w drodze są zwolnieni z nakazu postu w piątek tak jak i osoby w systemie żywienia zbiorowego, z wykluczeniem postu ścisłego.
        Po trzecie;
        Wyrazem miłości bliźniego jest nie strojenie fochów przez gości gdy gospodarz w dobrej wieże częstuje swych gości tym czym uznaje, że będzie im bardzo smakowało.
        Więc ten zarzut o schabowym jest nie tak wielkim jak to nie którzy podnoszą, ale przecież zawsze osoby indywidualnie mogą powołać się na osobistą ofiarę postu związaną z pielgrzymką.

  15. Kier said

    http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/wywiady/news/ks-kloch-nie-jest-etyczne-chciec-posiadac-dzieci-za,1855829,766

  16. wiesia said

    Właśnie teraz zdajemy egzamin przed Panem Jezusem z naszego życia.Powinniśmy być miłosierni,tylko takim zachowaniem zmienimy nikczemność.Więcej modlitwy i postu.Tu i teraz jest nasz czyściec,więc nieśmy z godnością nasz Krzyż.Kalwaria jest nam przecież pisana,innej drogi nie ma do Jezusa.Pokój Wam!

    • wiesia said

      • wiesia said

        Dzięki tej piosence,dzisiaj podjęłam kolejną swoją decyzję.Ponieważ jest tyle ataków na nasz blog, jeszcze więcej poświęcę czasu na modlitwie.Nie znaczy to,że nie będę tu zaglądać i pisać od czasu do czasu ale większa korzyść będzie z modlitwy dla nas wszystkich.Pozdrawiam Jezu,ufam Tobie! buziaczki 🙂

  17. Bogdan said

    Witam i pozdrawiam Was wszystkich .. pochylam się nad kazdym z Was wypowiadając słowo przepraszam ..Jesli w czyms uchybiłem to chć w cząstce zwracam modliwą i postem w Waszej intencji .Dziekuję Panu BOGU i Wam, ze dane mi było WAS spotkać Jestescie w moim sercu Wasz brat Bogdan

    • Margaretka said

      Słowo przepraszam jest jak najbardziej zrozumiałe, jednak po co pan pisze, że jest naszym bratem? przecież nazwał pan ten blog sektą, wie pan czym jest sekta? może należy tak po ludzku zastanowić się zdrowo rozsądkowo, nad swoim postępowaniem, gdzie jedne słowa przeczą innym? za modlitwę dziękuję 🙂

      • wiesia said

        Margaretko! przeczytaj proszę jeszcze raz co napisał

        • Margaretka said

          napisał bardzo miłe słowa, które przeczą temu co napisał w komentarzach na drugim blogu. On się za nas modli, bo jesteśmy przesiąknięci sektą i jest na tym blogu biznes szatański[pielgrzymki za 100 zł?]…..modli się byśmy się nawrócili…..

        • wiesia said

          Bo może przemyślał.Wielu z nas ma na swoim sumieniu niechlubne czyny ale człowieka nie można tak przekreślać.Bardzo Cię lubię,masz gorącą krew, tak jak ja.Jednak po zastanowieniu się i opadnięciu emocji inaczej o Nim pomyślisz.Pozdrawiam papa 🙂

        • wiesia said

          Jezus do końca milczał,znał zamiary oprawców swoich.Oddał za nas swoje życie w pokorze,abyśmy dostrzegli ile w nas jest zła i abyśmy przyjęli z miłością Jego drogę.Jezu,ufam Tobie!

        • Margaretka said

          Wiesia ja nie mam problemu by milczeć, potrafiłabym nie komentować tylko wydaje mi się, że czasem trzeba coś napisać, ponieważ wielokrotne zarzuty, że jesteśmy sektą szatańską, mogą spowodować że wielu mało zaangażowanych odwiedzających, faktycznie w to uwierzy. Mi nie zależy na względach ludzkich, ale chodzi o to, by nie tyle się bronić, co przedstawić swoje stanowisko. Oczywiście bez agresji 🙂

        • Margaretka said

          mówi się; kłamstwo powtarzane wiele razy, staje się prawdą

        • Dzieckonmp said

          🙂

        • Dzieckonmp said

          Kłamcie , kłamcie a zawsze coś zostanie. Skąd to powiedzenie znamy a jakie prawdziwe. Obawiałem się żeby nie zeszmacili wspaniałego księdza Krzysztofa. Okazuje się ze już zaczęli go rozbierać na kawałki. Zapowiedz na blogu a dyskusja nad księdzem przeniesiona na blog Zena.

          Bardzo ważne!! Módlmy się kto może o ochronę księdza aby się nie pastwili nad nim.

        • wiesia said

          Jeżeli nie ma gdzieś miłości tam też nie ma Boga.Stara Prawda.Tam właśnie usłyszałam,że stoję pod Krzyżem i szydzę z Jezusa.Po tych słowach,chyba przyznacie bardzo trafnych,powinnam czuć do Nich nienawiść.Do dzisiaj czułam ogromną niechęć i strach przed osobami zajadłymi.Teraz się nie boję,nie czuję do nich niechęci,widzę,że to jest sztucznie nakręcane i wiem już o co chodzi.Strosmajer /bohater filmu / nazwał pewną cechę ludzką”gdyby…..miała skrzydła to fruwałaby jak gołębica”.Mam nadzieję,że mnie zrozumieli Ci co powinni.

    • Bozena said

      Ks Liczb6
      „24 Niech cię Pan błogosławi i strzeże.
      25 Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. 26 Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. ”
      Pamietaj, ze nie wolno służyć dwóm panom.
      oraz, ze „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą”.

    • jakubIII said

      Boguś! Czy cię już całkiem pogięło? Mnie gdyby zabrano za stówkę na drugi koniec Europy to darczyńców po wszystkich odpustach bym wychwalał. A Ty? Zakładaj worek pokutny i na pieszą pilgrzymkę do Wysokiego Koła – to za Puławami. Pozdrawiam.

  18. bogdan1965 said

    Witam. U mnie znam osobę która jak zapytałem co sądzi o Medjugorie to powiedziała wprost: a w co mam wierzyć jeżeli Kościół tego nie zaakceptował ? Więc czekam na decyzję Kościoła a potem zobaczymy. Kiedy argumentowałem słowami że nasz Papież jak powiedział że jeśli by nie był Papieżem to sam by pojechał tam spowiadać bo to co tam widzi jest piękne i budujące… To ona odpowiedziała tak : Owszem zgadzam się że tak mógł Papież powiedzieć ale znam dwie panie które też często tam wyjeżdżają i co mamy z tego kiedy widać jak ciągle się wykłócają z ludźmi w sprawie swoich racji że w Kościele jest nie tak odprawiane jak powinno kłócą się z sąsiadami , więc pytam czy taka postawa jest budująca i daje motywację aby wierzyć w Medjugorie ? Moje zdanie: Uważam że tak jak tu Bogdan tak i te Panie nie rozumieją fenomenu Medjugorie co tam można uzyskać ile zrozumieć spraw które czasami w naszych parafiach nie możemy otrzymać odpowiedzi. Medjugorie jest miejscem oczyszczenia jeżeli ktoś tego nie rozumie to nigdy nie będzie wierzył w te miejsce jako święte. Niektórzy mogą być bardzo mocno zatwardziali i niby pokazywać że są katolikami ale mogą też być nimi te osoby którzy tylko z pozoru chcą siebie tak ukazywać są jak to się dziś mówi letni ja bym określił ich stan jakby stali w czyśćcu a Pan Bóg jak i Maryja czekają cierpliwie w jaką stronę chcą pójść. Dopóki są nie zdecydowani wolą stać z boku ale wolą komentować to co się dzieje uważając że mają do tego prawo ale czy te prawo dobrze respektują to Bóg kiedyś rozsądzi i wtedy dopiero zrozumieją swoje błędne patrzenie na te sprawy. Ta kobieta która też nie rozumie Medjugorie jest w Neokatechumenacie więc trochę rozumiem jej postawę. Czasy jakie mamy i to co się dzieje na ziemi dają wiele argumentów aby zrozumieć że zło panoszy się się wszędzie jeden z egzorcystów powiedział wprost : dziś całe zło wyszło na ziemię i dlatego mamy czasy gdzie człowiek zaczyna kpić z Boga wyśmiać go a chwalić to co daje Szatan bo to łatwe i daje szybko sławę i pieniądze czego dziś niestety wielu ludziom z braku na życie daje wolną rękę Szatanowi aby ich kusić tym materializmem. Pozdrawiam życząc Bogdanowi aby wiele się modlił do Ducha św. aby go oświecił i żeby zrozumiał że pisanie głupot na tematy Boże w takim stylu jak on pisze to GRZECH.

    • lechstanislaw said

      Co masz konkretnie na myśli pisząc o tych wykłócających się paniach „że w Kościele jest nie tak odprawiane”?

      • bogdan1965 said

        Wiesz nie wiem co im się nie podobało bo to ta Pani ich oceniała że wiele rzeczy im się nie podoba. Ja uważam że może jest tak są osoby które z ciekawości jadą pokazują że bardzo im się tam podoba że czują obecność Maryi w tym miejscu a jak przyjeżdżają do Polski zaczyna się w nich coś odwrotnego dziać to tak jakby tak myślę Szatan wysyła specjalnie tam ludzi po to aby oni potem źle mówili o Medjugorie. No wiesz będą mówić widziałam i wiem że tam niczego dobrego tam nie ma. Szatan jest bardzo sprytny szczególnie w dzisiejszych czasach gdzie ma do dyspozycji internet i media. Więc rozumiesz i takie rzeczy mogą się wydarzyć po to aby np tę stronę ukazywać w złym świetle. Ataki złego ducha będą tym bardziej że żyjemy w czasach gdzie Bóg będzie chciał powrotu wielu ludzi którzy w swoim życiu wiele złego uczynili. Daje szansę więc Szatan będzie chciał wszystko zrobić aby uniemożliwić człowiekowi aby miał dostęp do informacji która dają świadectwa że Bóg go kocha i czeka na niego wystarczy że poprosi go a On sam będzie działał. Tyle co mogę napisać . Co do twego zapytania no cóż pracując w kościele to można jedynie napisać że są parafie gdzie ksiądz opieszale podchodzi do liturgii no wiesz czasami Msza trwa 15 min a normalnie powinna trwać 40 min. że kapłana nie ma w konfesjonale albo przychodzi na 5 min przed Mszą i wiadomo że jak jest więcej ludzi to powie przyjdźcie jutro. Wiesz to co piszę to takie wyjątki ale wiem że takie parafie są . A dla chcącego to zawsze coś wynajdzie co mu się nie podoba. Trzeba trwać w modlitwie to takie rzeczy będą odchodzić bo tam gdzie się modli dwóch czy trzech tam jest Chrystus i Maryja. Więc nie muszą się niczego obawiać i tego Tobie jak nam wszystkim życzę.

        • lechstanislaw said

          Judasz był jednym z Apostołów – osób dotykających Boga i mających z nim kontakt bezpośredni lecz mimo to nie pozwolił Mu się zbawić… Czy to negatywnie świadczy o Chrystusie czy jego nauczaniu ?

          To o czym piszesz to stałe dylematy u ludzi którzy widzą jak jest i wiedzą jak powinno być lecz ja uważam że prócz modlitwy wręcz obowiązkiem jest wzajemne napominanie się. Ja mam pozytywnego świadka Medjugorie niemal na codzień – jest egzorcystą w mojej parafii.

        • kooool said

          Najtragiczniejsze jest to, że Objawienia są uznawane też dlatego, że ludzie o nich nie zapominają i coraz liczniej się gromadzą w danym miejscu. Więc gdyby się w 100% każdy czekał na opinię Kościoła, to chyba żadne Objawienie nie zostało by uznane.

          Wiele zależy od nas, ludzi dobrej woli i czystych w intencjach.

  19. dario_nl said

    Proponuję nie zajmować sie osobą pana Bogdana. Każdy z nas, który byl na pielgrzymce wie jaka jest prawda. Kochani, skupmy sie na łaskach jakie płyną z tego spotkania z Królową Pokoju. Pana Bogdana polećmy w modlitwie naszej Matce Bożej.

  20. Dawid said

    Walić i olać ich…

    • Dzieckonmp said

      Nie można olać czegoś co było niezapomnianym przeżyciem. On jest naszym bratem.

    • serce333 said

      Proszę nie pisz tak. To nie język miłości. To dzieci Boże. To wina demonów a nie dzieci po protu ulegli. Oni przejrzą wcześniej czy później , a przynajmniej część z nich – nie wolno nigdy żadnego dziecka Bożego przekreślać. Możemy się odciąć by się chronić od nich ale nie wolno nam nikogo przekreślać – do końca jest zawsze nadzieja na gwałtowne olśnienie i nawrócenie ku miłości.
      Z Bogiem

    • cox said

      Oni też są Dziećmi Boga.

  21. Tuptusia said

    Gdyby można było na jednym i drugim blogu zaprowadzić taki porządek, jaki jest w klasztorach gdzie obowiązuje posłuszeństwo.

    1.MILCZENIE

    2.Do odmawianych MODLITW każdy dołącza intencję: o miłość bliźniego i jedność między wiadomymi blogami.

    3.Następnie każdy skupia się na wykonaniu swojej PRACY i spełnianiu swoich obowiązków.

    I żeby tak wytrzymać aż do osiągnięcia skutku.

    Niestety MILCZENIA nie uda się zaprowadzić na siłę.

    A sytuacja wydaje się coraz gorsza jak w czasie budowania WIEŻY BABEL…

    Wielka to szkoda, że diabłowi udaje się ten podział.

  22. serce333 said

    W każdym zdarzeniu staram się upatrywać Planów Bożych i celu.
    Zastanawiałem się jaki cel mógłby być , jest tego co nas dotknęło tym razem i tak zabolało.
    Ośmielę się wysunąć przypuszczenie, że celem dopuszczenia
    przez Boga tego co się stało jest nauczyć nas wybaczać do końca i zapomnieć bliźniemu gdy czujemy wymierzony nam policzek. Przygotować nas na mądre reakcje – nauczyć nas chronić siebie , duszę i nie dyskutować ze złem jak mówi Jezus w swoich słowach : „Milcz i wyjdź z niego” (nie dyskutuj, nie wdawaj się w polemiki)

    To może być dla nas także bardzo pożyteczne przez upodabnianie nas do Jezusa i nabycie zdolności pełnego wybaczania i odcinania się zła, bez wdawania w polemiki i dyskusje. Gdy odcinamy się od tego co w sercu odbieramy jako zagrożenie chronimy swoje rodziny. W któryś z ostatnich orędzi powiedziane zostało by być bardzo ostrożnym w obcowaniu w środowiskach które są zatopione w innej niż Boża rzeczywistości.

    Z Bogiem

    • Fiołek (Stokrotka ) said

      „Aby poznać człowieka, trzeba beczkę soli z nim zjeść… ile dodajesz soli do jedzenia ? odp. tzw. szczyptę ; no właśnie więc pomyśl ile tych ” szczypt” jest w beczce soli, ile czasu trzeba by ją opróżnić tymi „szczyptami” właśnie tyle czasu potrzeba by poznać czy dana osoba jest naszym prawdziwym przyjacielem.”

      „Rzekł Pan: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie.”

      „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

      Inspirujące teksty i zachęcenia, ale teraz to także czas konfrontacji i napomnienia dla nas wszystkich.Wierzymy,że słowo zasiane w naszych sercach musi kiełkować, wzrastać ,dojrzewać i przynieść plon.
      Ludzie myślą, że zbawienie musi być rezultatem jakiegoś działania lub uczucia, bardzo mistycznego i bardzo trudnego; ale „myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan” [Izajasz 55:8].
      Teoria, inspiracja,to nie wszystko – potrzebne jest częściowe „żywe doświadczenie” tego,co przeżył Jezus – aby chociaż częściowo zrozumieć,co On dla nas zrobił i przeżył.Dlatego też każdy z nas w swoim środowisku (rodzinie,pracy,na blogu itp.) musi doświadczyć osobiście „żywego krzyża”.
      Każdy z nas ma wolną wolę i sam osobiście decyduje jakim „narzędziem” się staje dla siebie i innych. Gdy grzeszymy-stajemy się narzędziem w ręku sztana,gdy czynimy dobro – stajemy się narzędziem w ręku Boga.
      W tym wszystkim pociechą jest,że Bóg ma moc i może nasze zło wykorzystać i zamienić w dobro.Dlatego starajmy się nikogo nie osądzać i nie naśladować w komentarzach arogancji i cynizmu,bo w takiej chwili człowiek staje się narzędziem w ręku szatana.
      Emocje są złym doradcą i jak wiadomo,najlepiej jest przespać się jedną noc i odczekać aż emocje opadną.”Gdzie człowiek się spieszy – tam diabeł się cieszy”…..

      Czym jest wiara? ” Pewien nauczyciel próbował zilustrować czym jest wiara, ale chłopcy nie mogli go zrozumieć.
      Zdjął więc zegarek i powiedział: „Janek, dam ci zegarek, weźmiesz go?”
      Janek zaczął myśleć o co mogło chodzić nauczycielowi i nie pochwycił skarbu. Nauczyciel powiedział do następnego chłopca: „Heniek, tutaj jest zegarek. Weźmiesz go?” Chłopiec z bardzo odpowiednią skromnością odpowiedział:
      „Nie, dziękuję panu”.
      Nauczyciel dawał swoją ofertę innym dzieciom z tym samym rezultatem; aż jeden młodzik, który nie był tak mądry i rozważny jak inni, ale raczej bardziej dowierzający, powiedział w najbardziej naturalny sposób: „Dziękuję panu” i włożył zegarek do swojej kieszeni.
      Wtedy inni chłopcy zbudzili się do wstrząsającego faktu: ich towarzysz otrzymał zegarek, którego oni odmówili. Jeden z chłopców szybko zapytał nauczyciela: „Czy ten zegarek będzie już jego?”
      „Oczywiście, że tak” odpowiedział nauczyciel. „Zapytałem go czy weźmie i on go wziął. Nie dałbym mu rzeczy, aby ją potem zabrać: to byłoby bardzo głupie.
      Położyłem zegarek przed wami, i powiedziałem, że dam go wam, ale nikt z was nie chciał go wziąć”.
      „O!” powiedział chłopiec, „gdybym wiedział, że o to panu chodziło, to bym go wziął”. Oczywiście, że by to zrobił. On myślał, że była to tylko scenka i nic więcej.
      Wszyscy inni chłopcy byli w przerażającym stanie umysłu myśląc o tym, że utracili zegarek.
      Każdy z nich krzyczał: „Proszę pana, ja nie wiedziałem, że o to panu chodziło, myślałem, że…”. Nikt nie wziął daru; ale każdy myślał. Każdy miał swoją teorię, oprócz prostodusznego chłopca, który wierzył w to, co mu powiedziano, i dlatego dostał zegarek.”

      David Wilkerson – ( nie był katolikiem )
      DAVID WILKERSON GDZIE SIĘ PODZIAŁO CIERPIENIE

  23. bozena2 said

    Kochani tak mi się wydaje, że jestem wolna jako człowiek, bo nie mam ani rodziny tej najbliższej z domu, ani jakiejś pozycji, ani znajomości, jestem też wolna z Panu ,bo umiem zaakceptować” Pan dał, Pan zabrał” Jak będzie chciał to mnie upokorzy, odbierze mi choćby najbliższych , da mi chorobę czy jakieś zmartwienie, a jak Mu się spodoba to mnie wywyższy, Jego święta wola, Ja to zrozumiem, bo już Go poznałam i doświadczyłam, wiem że On istnieje i kieruje , dopuszcza też wszystko i robi to dla ofiary za kogoś, dla dobra wspólnego , czasem dla wyższego dobra .Dlatego, że sam jest dobrem, wolnością, prawdą, zbawieniem i sprawiedliwością, a że jest tez cierpliwością, więc czy na tym, czy na innym świecie wszystko się nam wyjaśni.Wydaje mi się, że wolna też jestem religijnie, należę do KK, ale też potrafię na niego krytyczne spojrzeć i nie poddawać się zbiorowym halucynacjom i złym intencjom . Już teraz sobie uświadamiam, jaką nienawiścią muszą być obdarzani tzw innowiercy , choćby ŚJ ,a przecież wszystkim i w Panu i w naszym rozumieniu człowieczeństwa należy się szacunek , dobre słowo, przebaczenie , wsparcie , pomoc.Szanowny ksiądz K. Popielski ze starego rocznika, który ma wykłady z moją córką na KUL-u, do studentów powiedział, że nigdy człowieka nie kopię, tylko wyciągam do niego rękę i do podnoszę go, co się przekłada na to, że rzeczywiście żaden student nie miał u niego problemów w zaliczaniu.
    Jednym słowem o 21 ,15 łącze się z wami na wspólnej modlitwie.

    • wiesia said

      Tak,jednoczmy się na modlitwie.

    • bozena2 said

      I jeszcze dopowiem ,cytując najpierw ten zwrot z poniższego orędzia :”Moje Słowo zostanie podważone i rozdarte, w szczególności przez Kościół katolicki. Ale pamiętajcie o tym. ” Tak KK nie nauczył się jeszcze wystarczającej pokory, przynajmniej w powściągliwości przed atakami, w tym przypadku na objawienia, ale w proroctwach jest tak, że będzie musiał poddać się takiej terapii oczyszczającej, jak każdy z nas .

  24. serce333 said

    Tytuł bieżącego wątku to „Nienawiść zdolna jest zabić wszelkie dobro”
    Polemizowałbym z tym stwierdzeniem. Uważam, że Dobro jest wiele silniejsze od zła a więc nie może zło zniszczyć wszelkiego dobra.

    Postawiłbym tezę – ataki zła szlifują Dobro i naszą Miłość i zdolność do wybaczania. Dopuszczone przez Boga ataki zła są moim zdaniem dopuszczonymi ostrzami, narzędziami wroga, czasem kaleczącymi nas bolesnie , które jednak w rozrachunku końcowym czynią nas lepszymi , bardziej kochającymi i ufającymi Jezusowi , Maryi.
    Bo gdzież uciekniemy ? Gdzie będziemy szukać schronienia i wsparcia ?

    Przecież Maryja i Jezus nie dadzą nas zniszczyć, jedynie doświadczają i dają szanse do czynienia dobra, zasług – uczenia się miłości w odpowiedzi na ataki , na zło. Stajemy jakby w zbroi odporności na ataki. Czy w trudnych czasach taka odporność nie przyda nam się ?….

    Szczęść Boże Kochani.

    • Margaretka said

      Tak właśnie! mi tytuł też się nie spodobał od razu 🙂 chociaż z drugiej strony wywołał mocną myśl i zamiar by wzbudzić w sobie motywację, by stało się odwrotnie, tylko dobro zwycięża! 🙂 🙂 🙂

  25. bozena2 said

    Krzysztof Wyszkowski w szpitalu!
    http://niezalezna.pl/34139-krzysztof-wyszkowski-w-szpitalu
    Jak nas poinformował dr Sławomir Cenckiewicz, w poniedziałek do szpitala trafił Krzysztof Wyszkowski. Dlatego przerwana została trasa promująca książkę „Głową w mur”. Wszystkich prosimy o modlitwę w intencji wyzdrowienia Krzysztofa Wyszkowskiego.

    Publikujemy pełną treść oświadczenia dr. Sławomira Cenckiewicza

    Kochani,

    W związku z odwołaniem przez Krzysztofa Wyszkowskiego trasy promującej książkę „Głową w mur” oraz licznymi zapytaniami o jego stan zdrowia, w porozumieniu z jego bliskimi pragnę poinformować, że od poniedziałku 22 października br. Krzysztof przebywa w jednym z trójmiejskich szpitali. Powodem hospitalizacji jest ogólne wyczerpanie organizmu, ale niezbędne są dalsze badania diagnostyczne.

    Podobnie jak przed dwoma laty apeluję do wszystkich o modlitwę w intencji Krzysztofa Wyszkowskiego. To najskuteczniejsza pomoc, jakiej możemy mu udzielić w tych trudnych dla niego chwilach.

    Od lat targany kłopotami zdrowotnymi, nękany procesami, egzekucjami komorniczymi, ciągany po sądach i obrażany z powodu głoszenia prawdy o zdradzie Rzeczypospolitej przez czołowych przedstawicieli okrągłostołowego establishmentu, po ludzku miał prawo tego wszystkiego nie wytrzymać. Czarę goryczy przelała pośmiertna ofiara szczególnie bliskiej mu Anny Solidarność, której – jak się okazało po ponad 2 latach – w kwietniu 2010 r. odmówiono pochówku u boku ukochanego męża na cmentarzu w Gdańsku. Krzysztof boleśnie to przeżył, na tyle, że stan zdrowia nie pozwolił mu raz jeszcze stanąć w dniu prawdziwego pogrzebu nad grobem Tej, od której zaczął się Wielki Strajk w 1980 r. i od której znów wszystko się zaczyna…

    Jestem pewien, że Krzyś wróci już niedługo do pełni sił, ale potrzebuje szturmu modlitewnej pomocy. Wróci zdrów, będzie pisał jak dotychczas i mówił o Polsce, której poświęcił się bez reszty tworząc zręby trójmiejskiej antykomunistycznej konspiracji w połowie lat 70. Jest Polsce niezbędny. Jak pisał o nim niedawno poeta Wojciech Wencel: „Jedynie ludzie z charakterem są w stanie zgodzić się na odrzucenie i samotność. Z woli Najwyższego stają się tragarzami wspólnotowej pamięci. Niosą Miasto w sobie po drogach wygnania”.

    Sławomir Cenckiewicz
    Gdańsk, 24 X 2012 r.
    kochani proszę o wspólną za tego prawego człowieka modlitwę, znajdźmy czas i dla niego.

  26. serce333 said

    Poproszę dziś o modlitwę za naszych czytelników i Bronka i moją Rodzinę. Otrzymałem przed momentem coś mailem co jest demoniczne i stwarza duże zagrożenie w mojej ocenie. Nie ważne już od kogo, nie chcę tego tematu rozwijać, tylko proszę o modlitwę ochronną za nas , szczególnie kapłanów z boku stojących a czytających nas.
    Z Bogiem . Oddaję się i czytelników pod opieką w sposób szczególny teraz Maryi , w tym czasie.

    Polecam też na forum DDN – modlitwy do Krwi naszego Zbawiciela *
    http://www.drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=61&t=47386

  27. lechstanislaw said

    Myślę Bronisławie że takie wpisy na blogu nie są potrzebne jak również ciągła walka o to kto jest opętany albo co napisano na innym blogu to tylko rozdmuchuje przygasający żar wzbudza niepotrzebne emocje u ludzi i prowokuje do powiedzenia słowa za dużo.

    Jest tyle rzeczy które ciągną ludzi do piekła ewidentnie szatańskich jak choćby pornografia która powinna być zakazana i karana przez prawo również w internecie warto mówić jakie spustoszenie powoduje w duszach ludzkich. Jest tyle zagrożeń bezpośrednich odciągających od Kościoła i Boga – muzyka, subkultury światopoglądy, new age.

    Ks. Adamowi jako między innymi czytelnik tego bloga za egzorcyzm dziękuję choć trudno mi się zgodzić że ten blog jest kłębowiskiem żmij któż zna serca ludzkie i motywy jeśli nie sam Bóg? Jest tu szereg osób szczerze poszukujących Boga stale się udzielających bądź tylko czytających lecz także spora rotacja tych którzy przychodzą i odchodzą.

    • Bozena said

      Nie zgodzilabym sie na slowa „spora rotacja tych którzy przychodzą i odchodzą” – gdyz wielu czyta przestajac komentowac. Niektorzy maja tyle pokory ze wola nic nie dopowiedziec a raczej skupic sie na modlitwie. Nie myslisz, ze inaczej ten blog dawnoby zniknal?
      Popatrz ile osob pisze, a kiedy jest jakies glosowanie za i przeciw to jest wiecej klikniec.

  28. Dzieckonmp said

    ref. Nie płacz, to tylko krzyż,
    przecież tak trzeba.
    Nie drżyj, to tylko miłość,
    jak rana w przylepce chleba.

    1 I ty jak Judasz wciąż zdradzasz Pana,
    i tylko ten głos: „Przyjacielu, po coś przyszedł?”

    ref. Nie płacz, to tylko krzyż,
    przecież tak trzeba.
    Nie drżyj, to tylko miłość,
    jak rana w przylepce chleba.

    2. Widzisz ten policzek, na nim twoja ręka,
    i tylko spojrzenie: „Czemu mnie bijesz?”

    ref. Nie płacz, to tylko krzyż,
    przecież tak trzeba.
    Nie drżyj, to tylko miłość,
    jak rana w przylepce chleba.

    3. Spójrz, to Golgota, nie odrywaj wzroku,
    na szczycie wciąż trzy krzyże, a w środku Chrystus Pan.

    ref. Nie płacz, to tylko krzyż,
    przecież tak trzeba.
    Nie drżyj, to tylko miłość,
    jak rana w przylepce chleba.

  29. Tomasz said

    Powinieneś adminie któregoś dnia wybrać się w okolice Siedlec na dłuższą rozmowę z manipulowanym księdzem. Oczywiście uprzednio przygotowany (wydruki itp.). Przesłanie powinno być pozytywne choć niestety cała prawdę o jego „przyjaciółce” też należy ujawnić. To przynajmniej załatwiłoby sprawę posługiwania się autorytetem księdza przez tamten blog.

  30. bozena2 said

    Kochani modlimy się za tego człowieka p. Bogdana . nie dziwię się, że pod wpływem pielgrzymki mu się ” pogorszyło” . To jest działanie Złego, przystąpił do ataku, bo czuje, że ofiara mu się wymyka.
    Wywiad z egzorcystą:
    Czy w opętanym człowieku diabeł jest ciągle, czy przychodzi do niego tylko co jakiś czas?

    -Oczywiście, że jest. Jednak diabeł potrafi doskonale się maskować, ukrywać. To kiedy się ujawnia, zależy od sytuacji. Czasem wygodniej jest mu się nie objawiać, cicho siedzieć i ukrywać się.

    A dlaczego się ukrywa? Boi się czegoś?

    -By zrozumieć diabelskie myślenie, trzeba uświadomić sobie jedną podstawową sprawę: on myśli odwrotnie niż człowiek. Oznacza to, że dobre rzeczy są dla niego czymś strasznym, a to, co dla niego jest do przyjęcia, dla nas jest okropne. Diabeł nie ma zatem interesu ujawniać się komuś, kto czyni zło, próbuje grzechu. Wprost przeciwnie – siedzi wówczas cicho, aby tylko nie przestraszyć swoją obecnością owego nieszczęśnika. Ludzie, którzy popełniają zło, najczęściej myślą, że zło nie istnieje, iż wszystko im wolno. W interesie diabła jest wtedy ukrywanie się, bo gdyby się ujawnił, to wystraszyłby człowieka, uświadomił mu swoje istnienie i najprawdopodobniej skłonił do refleksji. A po co mu to? Najbardziej jednak zależy mu aby zło czynione było zakrywane pozorami dobra.

    Czy to znaczy, że z diabłem można być szczęśliwym?

    -Jeżeli człowiek robi to, czego oczekuje od niego diabeł, to może być oceniany przez innych a nawet samemu mieć poczucie, że mu się dobrze powodzi w życiu. To jednak nigdy nie trwa zbyt długo. Diabeł domaga się więcej zła, a człowiek zaczyna się zastanawiać: zaraz, zaraz, co ja robię? Tak nie można! I dopiero wtedy diabeł odkrywa karty. Ujawnia całą swoją siłę.

    Po co to robi?

    -Gdy człowiek zastanawia się nad swoim życiem, diabeł czuje się zagrożony. Boi się, że straci władzę nad opętanym i okazuje moc, żeby odstraszyć człowieka od oceniania własnego postępowania. Stara się skierować go na poprzednią drogę, drogę bezrefleksyjnego grzechu. Bywa również i tak, że diabeł ujawnia się wówczas, gdy ktoś bliski osoby opętanej szczerze i wytrwale modli się i prosi Boga o uwolnienie jej od złego ducha.

    Diabeł wyczuwa taką modlitwę?

    -Tak, bo ona jest dla niego zagrożeniem. Żarliwa modlitwa w intencji opętanego może skłonić zawładniętą przez diabła osobę do refleksji. Zły duch boi się, że straci swoją ofiarę. Ileż to prawdy zawierają słowa świętego Alfonsa: „Kto modli się, ratuje siebie, a kto się nie modli, potępia się”.

    mikolaj.miedzyrzec.pl/download/Wywiad%20z%20egzorcysta.doc

  31. Ktoś said

    – Czy ja muszę podpisywać tę zgodę o oddaniu krwi koncernom farmaceutycznym? – Tak. – A jeśli ja nie chcę oddawać krwi koncernom? – To w ogóle nie może pan oddać krwi. – W ogóle nie mogę? – Tak. http://hipokrates2012.wordpress.com/2012/04/05/honorowe-krwiodawstwo-i-krwiolecznictwo-centra-krwi-i-korporacje-farmaceutyczne-niczym-dr-mengele-w-niemoralny-sposob-beda-handlowac-i-obracac-organami-krwia/

  32. lucek said

    Moj komentarz w SPAM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: