Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

New World Order już jest i działa

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 października 2012


KOPIUJCIE I ROZPOWSZECHNIAJCIE BO SĄ SYGNAŁY ŻE TEN ARTYKUŁ W „DZIWNY” SPOSÓB ZNIKA !

Jest to jeden z najlepszych artykułów na temat żydowskiego Nowego Porządku Świata jaki kiedykolwiek pojawił się na Stop Syjonizmowi. Artykuł szokujący, jak szokujący jest talmudyczny plan względem ludzkości. I tym cenniejszy, ponieważ pochodzi z patriotycznego, prawosławnego rosyjskiego portalu. Prosimy kopiować i powielać poniższy materiał. Dostępny jest także w formacie PDF pod linkiem. Artykuł, ze względu na swoją treść, jest podwieszony do niedzieli. Admin.

 

Konstantin GORDIEJEW

 

Bardzo często podczas dyskusji na temat współczesnych nam globalistycznych tendencji i planów rządu światowego mówimy o budowie New World Order jako o najbliższej przyszłości. Ale jest to błąd. New World Order jest już dzisiejszą rzeczywistością. Jest on już zbudowany a wstęga inauguracji jest także przecięta.

„Serdecznie witamy w ziemskim piekle, przedsionku piekła właściwego”- mówią nam pachołki Antychrysta a także i on sam.

Już wszyscy ludzie na planecie mają nadane imiona, cyfrowe imiona. Pozostało tylko umieścić je na czołach lub rękach (oznakować jak bydło) ludzkiego, niemego stada.

Elektroniczne obroże” są już ludziom zakładane. Dlatego trzeba rozumieć znaki czasu i nie przerażać się jak uczy nas Bóg. To jest dla nas, prawosławnych chrześcijan, nie do przyjęcia żeby dać się opanować strachowi i popaść w rozpacz i smutek. Bóg wszystkich zwyciężył!

A my jesteśmy Jego dziećmi. Dlatego naszym głównym celem jest uniknięcie zdrady Boga i przywarcie do Niego i do Jego opieki. Nie zdradzić Boga oznacza nie przyjęcie warunków Antychrysta i jego pachołków, nie wyrazić zgody na wiernopoddaństwo Szatanowi w jego globalnym królestwie. Naszym królem jest Bóg a my po przyjęciu, podczas chrztu, imion od Niego jesteśmy wiernymi poddanymi Boga Wszechmogącego- Trójcy Przenajświętszej.

 

Bracia i siostry!

Swoimi nie odpokutowanymi grzechami oddajemy władzę nad sobą diabłu. Zacznijmy stałą pokutę i modlitwę do Boga o zesłanie nam, niedołężnym, Jego pomocy w oporze przeciwko Antychrystowi i jego pachołkom. Bez pomocy Bożej nikt się nie uratuje!

Będziemy modlitwą wypraszać Go o obdarowanie narodu rosyjskiego carem i o wyzwolenie spod żydowskiego jarzma okrutnie smagającego Ruś już od ponad 100 lat.

Nie będziemy przyjmować dokumentów Antychrysta, w pierwszej kolejności UEK (Uniwersalna Karta Elektroniczna). Jest to dokument Antychrysta i, można powiedzieć, wiza do piekła.

Dopomóż nam Boże!

         Zadziwiające ale faktem jest to, że dwie rzeczy, leżące na samej powierzchni i dlatego oczywiste, są w świadomości społecznej nieobecne i niezauważone i dlatego, naturalnie, zupełnie nie rozważane.

Dwie oczywistości.

Ileż to już słów wypowiedziano, we wszystkich możliwych kontekstach!, o nadejściu „Nowego Porządku Świata”. I o tym przeciwko komu jest on skierowany i jakie siły są w niego zaangażowane i jak „wielobiegunowość” walczy z „jednobiegunowością”. I jeszcze jak na służbę „światowego żandarma” została zaprzęgnięta „technologia kontrolowanego chaosu”. Przy czym negatyw podobnych argumentów jest schizofrenicznie równoważony pozytywem o tym jak „międzynarodowa społeczność” przeciwdziała globalnemu kryzysowi (który sama organizuje), jak karmi głodnych (tak, trującymi produktami spożywczymi GMO) i jak leczy z chorób (szczepionki, które są groźniejsze od samych chorób), jak informuje i zwalcza międzynarodowy terroryzm (który sama stworzyła i sama nim kieruje), jak ustanawia „progresywne” normy konsumpcyjne, normy „opieki medycznej” i „oświaty” (zamieniając narody w chorych debili), jak obiecuje zapewnić ludzkości „zrównoważony i stały rozwój” (który w istocie oznacza ludobójstwo ogromnej większości mieszkańców Ziemi w imię postępu technologicznego i dobrobytu niewielkiej mniejszości).

 

Ażeby wspomniana schizofrenia nie raziła to wszystko podaje się w sosie pustej gadaniny i zgadywanek jakie mamy międzynarodowe instytucje zarządzające wszystkim, kto co powiedział, kto co zrobił i dlaczego, kiedy zbierał się „rząd światowy” złożony z różnych „klubów bilderberskich” i „komisji trójstronnych” i nad czym obradowali. Osobnym „płodnym” tematem z tej listy są bolesne rozważania o procesach globalizacyjnych, ich przejawach, pozytywnych i negatywnych i możliwych konsekwencjach dla rodzaju ludzkiego.

Tymczasem, o jako priorytetowej oczywistości, trzeba mówić o tym, że globalizacja jest już całkowicie zrealizowana i „nowy porządek świata” jest już zasadniczo zbudowany.

 

Kto dzisiaj rządzi na Ziemi?

 

ONZ? Prezydent? Instytucje międzynarodowe? Niektóre państwa, które politolodzy pospiesznie ogłaszają „hegemonami”? Nie!

Władzę sprawuje bardzo mała grupa ludzi kontrolująca wszystkie (lub prawie wszystkie) przepływy finansowe i dużą część mocy produkcyjnych planety.

A kto kontroluje ten i podejmuje decyzje przynależne realnej władzy, obowiązujące wszystkie marionetki i kukły na stanowiskach w tak zwanych „rządach” i „instytucjach”. Chociaż te marionetki i kukły pozornie wydają się być suwerenne to są jednakże całkowicie służebne w stosunku do swoich właścicieli-lalkarzy.

Tak więc „nowy porządek świata” w istocie nie „nadchodzi” a już jest i przedstawia sobą ucieleśnioną władzę globalnych grup finansowych (GGF) i trans-nacjonalnych korporacji (TNK), które otrzymały zadanie całkowitego wdrożenia właśnie rynku globalnego, zasadniczo istniejącego już od roku 2000. Jakaż tam „wielobiegunowość”. Rothschildzie kontra Rockefellerze, czy co? Oczywiście występują sprzeczności i pomiędzy nimi i wzajemne pretensje ale i jedni i drudzy należą do jednej, ponadnarodowej (i mówiąc ogólnie nawet etnicznie nie zupełnie jednorodnej) grupy starającej się zagrabić całe istniejące bogactwo na Ziemi, ruchome i nieruchome, żywe i nieożywione, ludzkie i zwierzęce.

Odwrotna strona „porządku światowego”, który już panuje, to druga oczywistość!, polega na tym, że kim by nie byli obecni władcy Ziemi to ze wszech miar są oni w istocie patologicznymi zwyrodnialcami lub inaczej nekrokratami, wrogimi wobec całej ludzkości i nieporównywalnymi w nikczemności i podłości z wszystkimi potworami minionych czasów.

Sieć i chaos.

 

Kiedy ponad dziesięć lat temu putinowski analityk A. Ignatow snuł rozważania o „rządzie światowym” jako o strukturze działającej w interesie „nielicznej elity” zjednoczonej pochodzeniem etnicznym i wtajemniczeniem w lożach o destrukcyjnych ideologiach to on prawdopodobnie niezbyt zdawał sobie sprawę na ile trafna jest jego ocena. Jednakże właśnie chaos, na początku skrycie a następnie całkowicie jawnie, z kalamburem na jego określenie, tak zwanym „kontrolowanym chaosem”, stał się główną siłą zapewniającą panowanie nowego hegemona.

Cały projekt przechwycenia władzy globalnej zorientowanej, jeszcze prawie pół wieku temu, na budowę społeczeństwa technotronicznego, uwzględniał ten fakt, że w miarę automatyzacji produkcji, pracujący w niej ludzie z powodzeniem są zastępowani „mądrzejszymi automatami” i „uduchowionymi robotami” i stają przed dylematem czy być zbędnymi czy uznać swoją funkcjonalną równość z robotami. Odpowiednio. Po pierwsze, będąc zrównana z bezdusznymi „mocami produkcyjnymi” zniewolona ludzkość musi pogodzić się z narzuconym jej podejściem do samej siebie jako do mechanizmu roboczego podlegającemu eksploatacji (według przydatności i znaczenia), amortyzacji, odpisowi i demontażowi na części.

 

Po drugie. Społeczeństwo poddało się transformacji w jedną strukturę sieciową, zbudowaną na obraz i podobieństwo linii automatycznych gdzie każdy węzeł posiada funkcjonalne znaczenie, wyrazistość i jest przystosowany do realizacji ściśle określonych zadań. Stosownie jeden z apologetów sieci tak pisze o niej jako o kolektywnym współdziałaniu, które poprzez włókno i powietrze wiąże w jedno szybko rosnącą liczbę obiektów przyrody ożywionej i nieożywionej. (Co ciekawe, w rosyjskich perspektywicznych programach państwowych tak się pisze: „Nanoelektronika będzie integrować się z bio-obiektami i będzie zapewniać nieprzerwaną kontrolę nad utrzymaniem ich funkcji życiowych”).

A główna właściwość takiej sieciowej struktury polega na tym, że jest ona idealnie dostosowana do konkretnego działania funkcjonalnego i łączy wewnątrz siebie absolutnie nie powiązane ze sobą elementy co w istocie jest formą „kontrolowanego chaosu”. I dlatego opuszczenie takiej struktury odpowiada w pełni trwałej utracie miejsca w układzie społecznym to znaczy wyzwoleniu do nikąd”. Jednocześnie sieć zbudowana jest jako hierarchia rang i stopni przypisanych do „węzłów” i „obiektów” (w tym bio-obiektów) w zależności od ich funkcjonalnych użyteczności. Podobne ustawianie i szeregowanie jest nie tylko organizacyjne ale optymalizuje strukturę układu i służy razem z tym skutecznym mechanizmom pozbywania się tych, których wkład w ogólnosystemowe działanie utracił dla niego swoje znaczenie i przestał być potrzebny (im bardziej użyteczny tym wyższy status, im mniej tym niższy status, całkowicie bezużyteczny oznacza „nie potrzebny” i sugeruje przy ostatecznym werdykcie o braku perspektyw i następujące „spisanie i demontaż na części zapasowe”).

Innymi słowy „nowy-sieciowy-porządek” w istocie nie tylko „konserwuje” chaos wewnątrz siebie ale jest również dla siebie sposobem autokreacji. Naturalnie, że stworzenie podobnej konstrukcji „agregacji milionów, indywidualnie podtrzymywanych, niezorganizowanych obywateli”, to znaczy sieciowego „umysłu” społecznego, wymagało bardzo dużo czasu przy czym na skutek nie tyle stworzenia odpowiednich warunków ekonomicznych i wystarczającego rozwoju odpowiednich możliwości technologicznych, co moralnej przebudowy powszechnego wychowania ludzi, pierwotnie adaptującego do życia w ludzkim a nie w jakimś „technotronicznym” społeczeństwie. Jeszcze na samym początku projektu podjętego przez nekrokratów w celu przechwycenia globalnej władzy, jedna z ich struktur instytucjonalnych całkowicie szczerze ogłosiła „żeby dojść do utworzenia jednego rządu światowego, żeby koniecznie wyzwolić ludzi od ich tożsamości, od przywiązania do rodziny, narodowego patriotyzmu i religii, którą wyznają”.

Jak by nie odnosić się do brzmienia i wiarygodności powyższego wezwania to jednak wszystkie jego elementy były, przez minione cztery dekady z kawałkiem, były realizowane ,praktycznie rzecz biorąc, w sposób doskonały.

Triumfujący mondializm zmiażdżył i podporządkował sobie wszystkie doktryny religijne, ogłosił relatywizm ich prawd, uczynił religijny synkretyzm dominującym nurtem religijno-politycznym.

Patriotyzm stracił swój fundament ze względu na starcie różnic kulturowych, internacjonalizację życia codziennego, zniszczenie państw narodowych i globalizację gospodarki. W tyglu zastępczej demografii języki i narody giną w tempie prawie jednego dziennie. Celowe zniszczenie kultury, zbydlęcenie za pośrednictwem środków masowego przekazu doprowadziły do skrajnego egocentryzmu uprzednio tradycyjne, wzmocnione religijnymi zasadami, moralne postawy ludzi. Konsekwencją tego ( w połączeniu z sukcesami w rozwoju gospodarki i technologii, które zapewniły możliwość wygodnej egzystencji w pojedynkę) był upadek rodziny.

Kult zwierzęcej konsumpcji pomnożony przez dyktaturę wszelkiego rodzaju mniejszości, pobudzony folgowaniem wszelkim możliwym zboczeńcom i perwersjom, obniżył rodzinne stosunki do żądzy i przypadkowych związków i w rzeczywistości zniósł tę metodę konstrukcji społecznej. A prawo dla nieletnich przekształcono w system terroru państwowego, nakierowanego na odbieranie rodzicom dzieci („państwo ogłosiło dzieci swoją własnością”), stało się jednym z najskuteczniejszych mechanizmów zniszczenia trwałych więzi pomiędzy ludźmi i ich atomizacji.

Wojownicy Syjonu. Tolerancja na wieki. Liberalizm, tolerancja, sodomia. ŚMIERĆ GOJOM!

Całokształt tego wszystkiego, co wymieniono powyżej, przygotował percepcję depersonalizacji, która jest nieuchronna przy włączeniu człowieka do sieci (aż do jego apatycznej zgody na przemianowanie go w bezosobowy numer inwentarzowy, całkowicie zrównującym jego nosiciela z majątkiem nieożywionym, środkiem produkcji, wytworzonym produktem) jako coś zupełnie naturalne i konieczne, jako reakcja obronna przed całkowicie niepewnym i niestabilnym otaczającym światem. Ludzkość została osaczona, zmuszona do zmiany, podmieniono sens jej istnienia, zmuszono ją do wciśnięcia się w odpowiednie formy i …zatrzaśnięto pułapkę.

Oazy śmierci.

To bardzo interesujące, że istota opisanej powyżej transformacji społecznej nigdy właściwie nie była skrywana przed szeroką opinią publiczną. Przecież jeszcze 20 lat temu w 1991 roku nie byle jaki paplający fantasta, ale Jaques Attali, filozof i wybitny bankier, szef Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, to znaczy człowiek o wysokim statusie w globalnej elicie nekrokratycznej i, jak czas pokazał, znający szczegóły przebudowy społeczeństwa, opublikował książkę „Na progu nowego tysiąclecia” (inny tytuł „Millenium”) w której wystarczająco szczegółowo i wiarygodnie opisał realia dnia dzisiejszego.

W odmalowanym przez niego obrazie cały świat należy się „zwycięzcom”, których on nazywa „nomadami” przedstawiających sobą „koczowniczą” to znaczy ponadnarodową elitę, nie związaną ze swoją ojczyzną i narodem. Jedyną rzeczą, która ich jednoczy są „globalne, elektroniczne sieci informacji i handlu” w których nowi władcy świata identyfikują siebie nazwą lub numerem. Przy tym są oni niejednorodni i różnią się statusem i odpowiadającą mu sytuacją majątkową. Udział „koni pociągowych”, albo jak nazywa ich sam Attali, „nomadów średniego poziomu” to hotelowe baraki w pobliżu węzłów transportowych. „Nomadzi” wyższego statusu, to znaczy uprzywilejowani i majętni, zdołają dysponować środkami żeby zostać właścicielami nieruchomości w dużych miastach -oazach. No a o możliwościach prawdziwych „panów życia” w książce się nie mówi. Zrozumiałe, że dysponują oni praktycznie bezgranicznymi możliwościami.

Paralele z apokaliptycznymi jak i z zachodzącymi dzisiaj w świecie procesami są oczywiste.

Jednakże jeszcze bardziej wywołuje wrażenie opis odwrotnej strony transformacji społeczeństwa w sieć. Jak już wspomniano, centrum koncentrującym władzę sieciowego świata są miasta-oazy, dobrze ufortyfikowane i bronione są sercem sieciowego społeczeństwa. Bronione przed kim? Przed zwyciężonymi „liczba których znacznie przewyższy liczbę zwycięzców. Zwyciężeni będą usiłowali dostać szansę na godne życie ale im, najprawdopodobniej, takiej szansy się nie stworzy. Zderzą się oni z rażącymi uprzedzeniami i strachem. Okaże się, że znaleźli się oni na szarym końcu, będą dusić się od zatrutego powietrza i nikt na nich nie będzie zwracał uwagi ze zwykłej obojętności. Wszystkie okropności XX wieku zbledną w porównaniu z takim obrazem”.

W odróżnieniu od nomadów-nekrokratów, wszystko co pozostawi się wyrzuconym poza nawias społeczny i przekształconym w społeczne łajno, chaos i rozkład , ograniczy się do włóczęgostwa, zdziczenia i wymierania bez jakiejkolwiek perspektywy zmiany swojej sytuacji. Innymi słowy na wspomniane, „ufortyfikowane oazy” nekrokraci nałożyli funkcję filtra-separatora dla tych, których sieć już nie potrzebuje i proponuje im tylko jedną , ostatnią dla nich możliwość czyli wybór rodzaju śmierci. Od narkotyków, w bezowocnych atakach terrorystycznych na niezwyciężoną obronę sieciowej cytadeli, sprzedając siebie na biologiczne części zapasowe albo po prostu z głodu i chorób. I to w naszych właśnie czasach jest już całkowicie urzeczywistnione.

Przykład- Brazylia z jej elitarnymi gettami w otoczeniu nędzarskich faweli, z wysokimi ogrodzeniami rozdzielającymi dwa światy, z ostrym reżimem kontroli i ochroną gotową strzelać bez ostrzeżenia. Kryzys przyspieszył rozprzestrzenianie się tego modelu w całym świecie, włącznie z USA, a w Rosji ten model jest już całkowicie stworzony jako struktura ustroju społecznego (tylko wszyscy starannie próbowali to ignorować).

I nawet kiedy w otoczeniu D. Miedwiediewa wyrażano ideę przekształcenia ustroju federacyjnego państwa w 20 aglomeracji o łącznej populacji 60 milionów ludzi, to wszyscy, chociaż tę ideę krytykowali i nie pozwolili uczynić z niej hasła wyborczego, to tym nie mniej, nie uważali za coś poważnego. A niepotrzebnie ponieważ wzmiankowany zamiar stał się wytyczną w planowym działaniu władz, które zdecydowały, że „zmuszenie ludzi do przenosin (do aglomeracji) jest niemożliwe, ich można nakłonić do tego tylko poprzez stymulację ekonomiczną”. I dlatego te „oazy nowego życia” aktywnie tworzą się tam właśnie gdzie określono to w planie Miedwiediewa, i wielokrotnie „po cichu”, upychano w realizowaną „mapę drogową” rozwoju Federacji Rosyjskiej zwanej „Stratiegija 2020”, gdzie niemalże w każdej części można znaleźć zdanie o przykładowo takiej treści; „stymulowanie terytorialnej mobilności ludności, rozwoju aglomeracji i optymalizacji systemu rozsiedlenia”.

A chyba najbardziej uderzającym i klasycznym przykładem „tworzenia oaz” jest aglomeracja Moskwy i okręgu moskiewskiego, które nie tylko się przenikają wzajemnie ale nawet potrafiły wykrystalizować w swoim łonie podział na rosyjskie „getto dla elit” (tak zwana „wielka Moskwa” i kilka jeszcze oligarcho-polisów) i „dzielnice slumsów dla przegranych”. Cóż, można „nomadów” zrozumieć. Mają przed kim się odgradzać i bronić się ponieważ prawdziwe znaczenie pogranicza oaz to gigantyczne „piece hutnicze” pełne zbędnego ludzkiego „biomateriału”, obozy śmierci dla planowej redukcji niepotrzebnej ludności. Rozpatrzmy to bliżej, zacznijmy od liczb. Skąd nagle Miedwiediewowi wzięło się, w zleceniu, danym specjalistom opracowującym strategię rozwoju, narzucanie im progu zaludnienia rosyjskich oaz-aglomeracji na poziomie nie większym niż 3 miliony ludzi co w sumie, dla 20 podobnych jednostek administracyjnych daje górną granicę zaludnienia Federacji Rosyjskiej na poziomie 60 milionów ludzi w czasie kiedy obecna liczba ludności, według oficjalnych statystyk, jest dwa razy większa?

Gdzie ma się podziać nadmiar obecnej rdzennej ludności? A jaki będzie ich los jej los wśród tych którzy dożyją do 2020 roku? Odpowiedź jest prosta. Przyjmuje się, że przytłaczającą większość będą w przyszłości stanowić imigranci, ci sami „nomadzi niższego i średniego poziomu”, którym będzie wolno znaleźć sobie pracę w oazach. Pozostałym, pozostawionym samym sobie, z braku chociażby podstawowych warunków życiowych, włącznie z otaczającym środowiskiem, wyżywieniem, ochroną zdrowia, edukacją, bezkarnością nasyłanych przez nomadów reketierów i łowców głów a także miejscowych bandytów, przygotuje się skrycie wymarcie i pozbycie się ich tym samym z zajmowanych przez nich terenów. Albo, jeśli wyrażać się z użyciem terminologii z poprzedniej części tego artykułu, wciągnięci w chaos, który ich wchłonie.

Dzisiaj ta „maszynka do mielenia mięsa” jeszcze nie pracuje pełną swoją mocą. Jednakże koło zamachowe globalnej polityki tworzenia „kontrolowanego chaosu” kręci się coraz szybciej, niszcząc jedne państwa i nasycając ich fragmentami inne państwa, przygotowując w ten sposób dogodną sytuację do wybuchów społecznych w nowych, póki co, dostatnich miejscach w świecie. Imigrant jest skandalicznie tanią siłą roboczą, imigrant podważa poziom życia rdzennej ludności, imigrant sam żyje poza nawiasem ludzkiej egzystencji i wysysa i tak ograniczone fundusze wsparcia społecznego. Ogólny spadek poziomu życia osłabia gospodarkę i uzupełnia liczbę przegranych o przedstawicieli małego i średniego biznesu, którzy do tej chwili jeszcze jakoś się utrzymywali na powierzchni i walczyli ze sztucznie stworzonym ekonomiczno-finansowym kryzysem. Wynikiem jest odgradzanie się nomadów-nekrokratów w ich bunkrach i twierdzach i proponowanie wszystkim tym, których wyrzucili za burtę, żeby unicestwiali się wzajemnie przy granicach oaz do takiej liczby, która może być odpowiednia do „nowego porządku zarządzania. A jeśli wziąć pod uwagę, że liczba takich skazanych nieprzerwanie maleje to „maszyna śmierci”, mieląca ludzi na kurz i pył, musi działać i pracować nieprzerwanie.

 

Nieludzka nieśmiertelność.

 

Jednakże nekrokracja wraz z przetwarzaniem społeczeństwa w chaos, ze wszystkimi jej „zewnętrznymi”, sieciowymi projektami, nie wyczerpuje na tym swojej działalności. Najbardziej cechujący ją, podstawowy, nihilistyczny światopogląd polega na tym, że widzi w ludzkim stworzeniu źródło chaosu, swojego rodzaju automat złożony z mnóstwa różnorodnych, odrębnych elementów odpowiednio dopasowanych i zmontowanych w skomplikowane systemy operacyjne to znaczy tak jakby z elementów konstruktorskich.

Jako takie te poszczególne elementy „konstrukcyjne” można „remontować”, zamieniać i usprawniać. I to się robi.

Żywe zrasta się z martwym, martwe symbolicznie przywyka do żywego. I dobrze żeby była mowa o protezach. Nie, zamach jest znacznie większy, chodzi o rozbiór człowieka na elementy pierwsze i ponownie złożyć w lepszej formie. W istocie chodzi o tenże „niewolniczy chaos” ale nie na poziomie społecznym ale na poziomie biologicznym.

I oto już pełną parą opracowuje się technologie klonowania, stworzenia całkowicie sztucznych organizmów, połączenia nieprzystających do siebie gatunków w monstrualne chimery z właściwościami nie wpisującymi się w ani jeden organizm pierwotny ale tworzącymi super wyższość w urzeczywistnieniu określonych funkcji. Prowadzi się aktywne przygotowania także do produkcji cyborgów, autonomicznych i nieautonomicznych z dominacją albo intelektu maszynowego albo biologicznego, zależnie od ostatecznej potrzeby, a według R.Kurzweila, całkowicie symbiotycznej kombinacji człowieka i maszyny, istoty absolutnie nieludzkiej natury, idealnie dostosowanej do życia w systemach sieciowych w roli wiecznego niewolnika ale także i wiecznego pana.

Nieśmiertelność to jest to na co złapali się nekrokraci. Finansując „demontaż” istoty ludzkiej na części zapasowe (to już się robi, co prawda na poziomie transplantów, zarówno żywych jak i elektronicznych), i wykorzystywanie ludzkiego ciała jako źródła surowcowego użytecznych substancji (a czy tak nie jest?, od kosmetyków dla wybranych do farmaceutyków dla wszystkich!) oni wyznaczyli już zadanie wydzielenia substancji, która, podobnie do sieci automatycznych, jest w stanie „rozmnażać” biologiczny i, związany z nim, elektroniczny chaos, nadać mu formę nadającą się do translokacji, naprawy, renowacji i modernizacji.

Właściwie, podjęty obecnie gwałtowny skok w głębiny materii, ze wszystkimi jego przeszkodami i nanotechnologiami, dąży do tylko jednego celu a mianowicie ażeby wyekstrahować tę „sieciową”, „matriksową”, zasadę, która kształtuje z bezkształtu wielokształtność form to znaczy duszę, samoświadomość, umysł, jeżeli zastosować to do osoby ludzkiej, i wykorzystywać poznaną wiedzę jako źródło mocy, panowania i wiecznego życia. I w tym co powiedziano nie ma żadnej przesady. Jeśli spojrzeć na materiały takich rosyjskich projektów przyszłościowych jak Forsajt Project „Dietstwo 2030” i OD „Rossija 2045” to najbliższy rozwój społeczeństwa, spójny ze strukturami władzy, będzie szedł właśnie w kierunku redukcji liczby żyjących ludzi i zmiany ich natury od „poprawienia” jej za pomocą technologii komputerowych do całkowitego wydobycia „matrycy” z biologicznej otoczki. Z pewnością jest całkowicie niepotrzebne wyjaśnianie, że zwycięski w dzisiejszym świecie „nowy porządek” jest wrogi społeczeństwu i człowiekowi, jego naturze, świadomości i duszy.

 

Pomimo to trzeba o tych czterech rzeczach wspomnieć.

Po pierwsze– wypuszczony na wolność chaos jest nieodwracalny. Jest on ostateczną kropką nad i w zmianach rzeczy. Dlatego, jeżeli założyć, że obecna strategia urzeczywistni się w pełni to ludzkość skazana jest na zagładę.

 

Po drugie– hipoteza o duszach jako materialnych meta-strukturach, wewnątrz których znajduje się chaos jest w konflikcie z metafizyczną naturą ich nieśmiertelności. Albo jedno albo drugie. I dlatego projekt budowy „New World Order” jest nie tyle polityczny czy ekonomiczny co religijny.

 

Po trzecie– przyjmujący to oszustwo jako podstawę dla swoich świadomych i celowych działań w dużej mierze już teraz są, w najlepszym wypadku, tylko zachowującymi niektóre cechy ludzkie potworami.

 

Po czwarte– ten proces zaszedł dzisiaj już tak daleko, że uniknięcie bezpośredniej konfrontacji ludzi z bezcielesnym niebytem już jest niemożliwy albowiem nie ma już pola manewru ani dla jednych ani dla drugich a ceną jest przeżycie rodzaju ludzkiego.

 

Konstantin GORDIEJEW

Źródło: http://3rm.info/27961-nekrokratiya-i-haos.html

Komentarze 73 do “New World Order już jest i działa”

  1. Dawid said

    No czytałem dobry artykuł fajnie jak by ktoś przetłumaczył piramidę tą po rusku.

    • Czytelnik said

      Jak ja o tym mówiłem że Rosjanie już dawno na początku lat 90 cały ten NWO rozgryżli to mi nie wierzyliście. Nie wiem czy wiecie ale oni mają swoich ludzi w tzw. służbach i nie tylko którzy są przeciwni nowemu porządkowi świata i o dziwo dużo z nich to dawni ateiści m.in także członkowie partii komunistycznej. W tym tekście brakuje jeszcze mowy o tym że dawni komuniści którzy zwalczali w czasach ZSRR religie teraz podejmują wszelkich działań aby je bronić i nie tylko mowa o chrześcijaństwie ale i o islamie , żydach , buddystach bo zrozumieli że jedną z podstaw istnienia Rosji ale i innych krajów jest to w co wierzą dani mieszkańcy. Jeśli pozwoli się zniszczyć na świecie wszystkie religie to wszelkie normy zostaną przekroczone a to wiąże się z całkowitym upadkiem ludzkośći jak nie jej zagładą przy obecnych możliwościach wojskowych.

      • jamek said

        Ruskie to dobre są ale tylko pierogi.

        NIEDŹWIEDŹ /Rosja/ ma pokonać BESTIĘ Z 10 ROGAMI /UE/ i zapewne teraz cierpi bo nie może dorównać ANTYCHRYSTOWI /NWO/ we wszelakim bestialstwie i niegodziwościach. Trzym się Hoopie i przejdź na „jasną stronę mocy” !

  2. bogdan1965 said

    Tu polecam komentarz Cejrowskiego do zdjęcia Nergala z Księdzem Bonieckim.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Cejrowski-ks-Boniecki-za-zdjecie-z-Nergalem-powinien-byc-objety-ekskomunika,wid,15049095,wiadomosc.html?ticaid=1f6e7

    • kooool said

      Ciemności unikam.

    • Passiflora said

      Tu komentarz ks. profesora Aleksandra Posackiego, demonologa.

      „Czy Ksiądz katolicki może popierać bluźniercę i satanistę? Bo to właśnie wyraża owo skandaliczne zdjęcie. Podobnie jak żądanie dedykacji na bluźnierczej książce. To nie jest tylko szacunek do osoby, co jest cechą chrześcijańskiej postawy, a
      le także afirmacja poglądów czy postaw Nergala, w których Boniecki nie widzi żadnej profanacji, żadnego przekraczania granic. Czy nie jest zgorszenie i swoista propaganda czy zielone światło dla satanizmu?
      Jestem skrajnie oburzony podobnie jak Wojciech Cejrowski i bliski jest mi jego typ wrażliwości moralnej. Rozumiem jednak, że ks. Boniecki może błądzić i sądzę, nie wszystko dobrze przemyślał jako ksiądz, a nawet jako katolik. Od dawna zresztą zwalczał poważne traktowanie nie tylko satanizmu, ale nawet osoby szatana, co widziałem na przestrzeni lat w upadającym za jego kadencji TP, którego reacje na „Egzorcystę” i egzorcystów, są wyrazem tej samej stronniczej i ostatecznie błędnej teologicznie postawy. Postawy będącej zresztą mieszanką ignorancji i arogancji. Przyczyniła się tego błędna ideologia ks. Hryniewicza, promowana przez TP, która ostatecznie dopuszcza zbawienie szatana, co jest jedną z najbardziej przewrotnych herezji w historii Kościoła i mającej zgubne skutki praktyczno-duchowe, co widać na załączonym obrazku.”

  3. Dzieckonmp said

    Ekshumacja BORowca potwierdzi tezę o dobijaniu ofiar ze Smoleńska?

    http://ewidentnyoszust.nowyekran.pl/post/77799,ekshumacja-borowca-potwierdzi-teze-o-dobijaniu-ofiar-ze-smolenska?fb_action_ids=211049862361031&fb_action_types=og.likes&fb_source=aggregation&fb_aggregation_id=288381481237582

  4. MaranaTha said

    antychryst obali NWO bo NWO to kontrolowana machina , gdy zostanie usunieta a system opzoornie naprawiony cały swiat uwielbi antychrysta , ale główny punkt programu to beda wielkie cuda

    , „Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych” Ewangelia Mateusza 24:24

    , ” A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, (10) i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić” 2 Tesaloniczan 2:9-10

    , o cudach i znamieniu jasno mamy wspomniane w 19 rozdziale : „fałszywy prorok, który przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia i oddawali pokłon posągowi jego” Objawienie Jana 19:20

    , „I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi. (14) I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda” Objawienie Jana 13:13-14

    , ” są to czyniące cuda duchy demonów ” Objawienie Jana 16:14

    , a wiec wielkie cuda + wielkie reformy swiata (dobrobyt , nowe technologie , pokoj , zniszczenie moznych jak np masonów , polityków , rodziny bankierskie itp) = cała ziemia podzie w podziwie za człowiekiem grzechu.

    • Ewa DM said

      Marana Tha, z którego przekładu Biblii korzystasz?

      • MaranaTha said

        te wersety pochodzą z biblii warszawskiej ale ogólnie różne rzeczy sprawdzam w różnych przekładach np w biblii gdańskiej lub tłumaczeniach angielskich no i trzeba sprawdzac w konkordancji stronga

        • Ewa DM said

          Zapytałam, bo zauważyłam różnice w tłumaczeniu. Biblią Warszawską i Biblią Gdańską posługują się protestanci. Więc, jak sam widzisz, nie zawsze mamy jednakowy pogląd w różnych kwestiach.

        • MaranaTha said

          posługuja sie chrzescijanie , ja nie jestem protestantem a posługuje sie równiez nimi ,

  5. adam said

    A w Polsce kroczek bliżej do znaku bestii. Właśnie są testowane telefony ze zintegrowaną kartą bankomatową.

  6. Passiflora said

    hmm tak sobie głośno myślę… Czy to może wcale nie przypadek, że Luter swoje 95 tez ogłosił 31 października…

  7. anna said

    A gdzie ten link do pdf? Mozna poprosic?

  8. jowram said

    Jak wstrzymać skrytobójcze mordy?

    Jedynym ratunkiem może tu być tylko ujawnienie posiadanej wiedzy i nadanie jej szerokiego rozgłosu. Nie należy się przejmować przepisami o tajemnicy. Za jej wyjawienie kara śmierci nie grozi, a za dalsze milczenie – jak najbardziej.

    Elig http://niepoprawni.pl/blog/6206/dosc-skrytobojstw-przypomnienie

    • Wera said

      http://niepoprawni.pl/blog/6206/dosc-skrytobojstw-przypomnienie

      Na czasie, na tegoroczną wigilię
      Seryjny już się zbliża,
      już puka do mych drzwi,
      Idę śmierć przywitać,
      ze strachu żona drży.
      O czasy niepojęte,
      on dziś odwiedza mnie.
      O Boże, wspomóż łaską,
      za chwilę spotkam Cię.
      Pragnąłem Cię tak kochać,
      jak Ty kochałaś mnie,
      litania kłamst oziębłe,
      przerywa szczęście Twe.
      O czasy niepojęte,
      on dziś odwiedza mnie.
      O Boże, wspomóż łaską,
      za chwilę spotkam Cię.
      Czy skłamałem Panie,
      żem to widział i tam był?
      Niewygodny dla świata,
      więc znikam jak ten pył.
      O czasy niepojęte,
      on dziś odwiedza mnie.
      O Boże, wspomóż łaską,
      za chwilę spotkam Cię.
      Prawdy, cnoty grzechy.
      Tęsknoty płyną łzy,
      tata opuszcza życie Twoje,
      synku odpuść mi.
      O czasy niepojęte,
      on dziś odwiedza mnie.
      O Boże, wspomóż łaską,
      za chwilę spotkam Cię.

      • Jarek said

        Przerabianie tradycyjnych, uświęconych przez lata pieśni, należy traktować jako działania grafomańskie z pogranicza profanacji. Autorowi przekręconego tekstu proponuję zimny prysznic albo puknięcie się w czoło. Albo i jedno, i drugie.

        PS. I tak autor zniszczył rytm tekstu. Liczba sylab jest w wielu miejscach nieprawidłowa.

  9. miriam said

    Jak ktoś chce sobię popatrzeć na huragan to proszę
    http://www.tornadovideos.net/pages/full_screen/.
    Wystarczy kliknąć na samochodzik i wyświetli się obraz z kamery zainstalowanej na tym samochodzie.

  10. apostolat said

    NOWY JORK-podgląd z kamer na żywo
    http://www.earthcam.com/

  11. Margaretka said

    Ciekawy artykuł, który mnie wcale nie zaskoczył bo już to wiem, ale najbardziej znaczące są te słowa;

    „…trzeba rozumieć znaki czasu i nie przerażać się jak uczy nas Bóg. To jest dla nas chrześcijan, nie do przyjęcia żeby dać się opanować strachowi i popaść w rozpacz i smutek. Bóg wszystkich zwyciężył…”!

  12. alexirin said

    Kto dzisiaj rządzi na Ziemi? 🙂
    co to zapytanie 🙂
    lucyfer diabeł szatan

  13. pietrucha said

    Możecie robić kopię stron www jako obrazków przy pomocy takiej strony -> http://robus.info/siteshot/

    Tutaj więcej w powiązanych -> http://www.wykop.pl/link/607135/mirror-strony-w-jpg/

  14. pietrucha said

    Proszę, zrobiłem kopię tego artykułu i wrzuciłem obrazek na imgur.com -> http://i.imgur.com/x6PoK.jpg

  15. bozena2 said

    „Po pierwsze- wypuszczony na wolność chaos jest nieodwracalny. Jest on ostateczną kropką nad i w zmianach rzeczy. Dlatego, jeżeli założyć, że obecna strategia urzeczywistni się w pełni to ludzkość skazana jest na zagładę.”
    W Grecji już kwitnie anarchia:
    W Grecji kwitnie anarchia. Trzeba sobie radzić

    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/w;grecji;kwitnie;anarchia;trzeba;sobie;radzic,59,0,1186619.html

  16. Kier said

    Wybierz Życie
    „Wybierajcie więc życie,
    abyście żyli wy i wasze potomstwo.”
    (Pwt 30, 19)

    Human Life International – PolskaLogo

    Gdańsk, 29 października 2012 r.

    Drodzy Przyjaciele!

    Wczoraj, w niedzielę 28 października w Fuldzie zdarzył się wypadek. „Life Mobil”, którym jechała Ikona, został poważnie uszkodzony. Organizatorzy nie zorientowali się, że brama wjazdowa jest trochę za niska. Chociaż szybkość nie była duża, uderzenie było bardzo silne, co spowodował sam ciężar ołtarza. W efekcie zostały uszkodzone i wypadły wszystkie szyby! A były to szyby zbrojone i klejone typu P4. Nie jest łatwo zbić taką szybę, w którą można rzucić dużym kamieniem z odległości 2 metrów i nawet się jej nie porysuje. Nie tylko feretron, ale i sama Ikona jest uszkodzona, na szczęście tylko ramka na lewym górnym rogu. Główna część Ikony jest nienaruszona.

    Niemieccy obrońcy życia usilnie starają się to wszystko naprawić. Ołtarz został w Fuldzie i mają nad nim debatować specjaliści, a Ikona pojechała dalej do Kassel, zgodnie z harmonogramem. Mamy więc duży kłopot, bo ołtarz trzeba naprawić jak najszybciej. Już 2 listopada Ikona wjedzie do Belgii, a 5 do Wielkiej Brytanii. Tam ołtarz jest absolutnie konieczny.

    Bardzo prosimy o pomoc!
    Bardzo prosimy Was o pomoc. O modlitwę i o pomoc finansową. Niemcy zapłacą oczywiście za szkło i naprawę, ale my musimy dopilnować, aby wszystko na pewno było w porządku. Ołtarz ten jest prototypem i przy wszelkich naprawach nie można działać rutynowo. Trzeba też sprawdzić i naprawić feretron. Potrzebne są dodatkowe fundusze na łączność, transport i reperacje. A są to niestety wydatki absolutnie wcześniej nieplanowane.

    Wybuch silnika w skodzie, która ciągnęła „Life Mobil” w Polsce
    Przy okazji opowiem też trochę o innych przygodach. 8 października na autostradzie pod Brnem wybuchł silnik w skodzie, tej samej, która woziła Matkę Bożą po Polsce. To zaledwie trzyletni samochód. Stało się to w czasie, gdy ciągnęła nową przyczepę pod ołtarz, gdyż był to najprostszy sposób, aby wreszcie zakończyć problemy z hamulcami. Podczas peregrynacji nie ma bowiem czasu i możliwości, aby dokonywać reperacji. Przyczepa bez obciążenia była lekka i nie było żadnych przyczyn do tak poważnej awarii. Pękł jednak blok, a dziura w silniku była wielkości pięści. Dobrze, że nikomu nic się nie stało i że nie było jeszcze mrozu, bo trzeba było długo czekać na pomoc. Przyczepę do Wiednia zawiozło dwóch zaprzyjaźnionych czeskich księży, a po skodę musiała przyjechać polska laweta. Koszt ściągnięcia samochodu i wymiany silnika to ok. 6 tys. zł., także poza planem.

    Kłopotów na trasie nie brakowało
    Problemów na całej trasie było więcej. Rosyjski busik, którym Matka Boża podróżowała po syberyjskich drogach, zepsuł się tylko 4 razy i zawsze były to kłopoty z zawieszeniem. Rosjanie mają jednak duże doświadczenie i naprawy odbywały się bardzo szybko. W Krakowie zaledwie cztery kilometry od Skałki spaliło się koło. Ta awaria było nieuzasadniona, bo części zawieszenia były solidnie wzmocnione i absolutnie powinny wytrzymać obciążenie ołtarza. Reperowaliśmy to nocą, mocno zestresowani, ale rano wszystko poszło zgodnie z planem. Potem u Czechów koło całkowicie odpadło, wyłamała się cała felga i została po prostu duża dziura w środku. U naszych południowych sąsiadów kierowca dwukrotnie nie zmieścił się w starej średniowiecznej bramie i zniszczeniu uległy światła obrysowe ołtarza. Co prawda bramy były mierzone i odpowiednio szerokie, ale zapomniano o tym, że w średniowieczu umieszczano po bokach w świetle bram potężne głazy, aby koła wozów zawsze jechały środkiem. Niestety „Life Mobil” nie do końca się zmieścił. Lampy wyglądały żałośnie, więc trzeba było kupić nowe i je wymienić.

    Na Węgrzech i w Austrii zrobiliśmy dodatkowe przeglądy i konieczne reperacje. Wiązało się to z koniecznością częstych podróży. Wydawało się, że problemów już nie będzie…

    Ale nie dajemy się…
    Pomimo tych wszystkich trudności Matka Boża w Ikonie Częstochowskiej ani razu się nie zatrzymała, ale zgodnie z planem przemierza kolejne miejscowości i kraje w obronie życia – „Od Oceanu do Oceanu”.

    137 dni + 2 000 000 osób + 30 000 km
    17 krajów i ponad 30 000 km już za nami: Rosja, Białoruś, Ukraina, Łotwa, Litwa, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia, Chorwacja, Włochy, Austria, Liechtenstein i Szwajcaria. Obecnie Matka Boża odwiedza Niemcy. Szacujemy, że na trasie peregrynacji Matkę Bożą już spotkało ok. 2 miliony ludzi, którzy dali świadectwo swojej wiary i modlili się w obronie życia. W wielu krajach organizowano także imprezy towarzyszące, np. konferencje prasowe, wykłady, panele dyskusyjne, wystawy. Rozdano już kilkaset tysięcy ulotek w różnych językach z wizerunkiem Ikony Częstochowskiej i „Aktem powierzenia Matce Bożej ochrony cywilizacji życia i miłości”. Tak wielkiej kampanii pro-life w wymiarze międzynarodowym jeszcze nie mieliśmy.

    Dalsze plany
    Tej jesieni Ikona Częstochowska odwiedzi: Belgię, Wielką Brytanię, Irlandię, Francję, Hiszpanię. Na Boże Narodzenie dojedzie do Fatimy w Portugalii. W przyszłym roku kolejny etap pielgrzymki, który rozpocznie VII. Światowy Kongres Modlitwy w Obronie Życia na początku marca w Fatimie. Od maja 2013 Ikona będzie podróżować po Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

    Więcej informacji i znakomite zdjęcia na stronie http://www.odoceanudooceanu.pl

    Wszystkim, którzy przekazali swoje dary serca na peregrynację Ikony Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” bardzo serdecznie dziękuję.

    W imieniu KPLŻ
    Ewa Kowalewska

    Ewa H. Kowalewska
    Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia
    Human Life International – Polska
    Wspomóż obronę życia

    Pobierz przekaz pocztowy w formacie pdf, wydrukuj i wypełniony nadaj na poczcie lub w banku.
    Wpłać przelewem bankowym na konto:

    Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia
    ul. Jaśkowa Dolina 47/1a
    80-286, Gdańsk
    Nr. rachunku: 05 1240 1242 1111 0000 1587 7356
    Skorzystaj z możliwości dokonywania wpłat przez internet:

    Teraz za pomocą karty płatniczej Visa lub EuroCard MasterCard możesz wspomóc naszą działalność w obronie życia dowolną kwotą.

    HLI Polska

  17. bozena2 said

    Czy będzie tłumaczenie orędzi dziecka z Chicago?

    • Radosław said

      tak, postaram się na jutro

      • kawon said

        ciekawe bo wybory juz juz pare dni i zobaczymy

      • Radosław said

        zacząłem tłumaczyć

        z 20 października

        Powiedz Moim kochanym dzieciom, aby nadal modliły się za wasz kraj. Będą wielkie niepokoje w całym kraju już nie długo. Władze za kulisami, podjęły decyzję o zastąpieniu ich kandydata. To spowoduje zamieszki rasowe i rozlew krwi. Pozostańcie w domach w miarę możliwości. Wróg będzie zachęcał do walki i uwikłani będą niewinni ludzie ponosząc rany czy śmierć. Codziennie mówię wam o sprawach, które uznajecie prawie za niemożliwe, by w nie wierzyć, ale to prawda. Przykro mi, że muszę przypominać wam o tych sprawach, ale musicie być przygotowani na to, co jest nieuniknione. Moje drogie dzieci, człowiek wybrany na te czasy bardzo cierpi, gdyż wróg nie chce, aby on został waszym następnym prezydentem. On niesie wielkie krzyże i potrzebuje waszych modlitw i wsparcia. Gdy już będzie w rządzie, będzie mu ciężko, ale to człowiek odwagi i silnych moralnych przekonań. Zbliżają się dni wyborów, więc bądźcie przygotowani na każdą z taktyk jaką administracja zamierza podjąć by wstrzymać wybory. Pamiętajcie, Moje drogie dzieci, będą mocno pokonani. Kocham was, Jezus.

      • Radosław said

        z 21 października

        Powiedz Moim kochanym dzieciom, że następne kilka tygodni będzie decydujące w sprawie tego, co wydarzy się w wyborach. Gdy zostanie ogłoszone, że obecny kandydat administracji ustępuje, będą zamieszki rasowe, niektóre wywołane przez opłaconych terrorystów a niektóre będą spontaniczne. Zostaliście ostrzeżeni o tym wiele razy i może teraz zaczniecie wierzyć w te przekazy. Władze za kulisami jak dotąd nie znalazły zastępcy i użyją tego jako wymówki do wprowadzenia stanu wojennego. Wiele niewinnych ludzi będzie rannych i zabitych w tych demonstracjach. W między czasie, człowiek wybrany na te czasy czeka, aby wyjść naprzód po tym jak nastąpi wielki cud. On nie wie, czym będzie cud ani kiedy nastąpi, ale kiedy przyjdzie cud, on będzie wiedział, że to jest ten czas. Nadal módlcie się za tego człowieka i ufajcie. On będzie wielkim darem dla waszego kraju. Kocham was, Jezus.

      • Radosław said

        z 22 października

        Powiedz Moim kochanym dzieciom, że nie długo, będą miały potwierdzenie tych wszystkich przekazów. Wszystko co zostało napisane i co czytacie jest prawdą. Zrozumiecie dlaczego te słowa musiały być powiedziane, gdy zobaczycie terror, jaki zamierza być wprowadzony na wasz kraj. Jeśli modliliście się i braliście te słowa na poważnie, będziecie chronieni. Ci z was, którzy zaczęli wierzyć w te przekazy i stracili wiarę, odkąd przekazy okazały się zbyt trudne przez was do zaakceptowania, proszę was, abyście jeszcze raz zaczęli się modlić za wasz kraj i wybranego człowieka na te czasy. Te przekazy będą nadal kontynuowane nawet po wyborach i kiedy wasz kraj wróci z powrotem na właściwą ścieżkę. Przed wami jeszcze wiele prób Moje dzieci, ale z Bogiem w waszej konstytucji i w innych dokumentach waszego kraju przetrwacie. Jak już wcześniej wspominałem, wasze rodziny będą musiały polegać na sobie, aby przetrwać, więc staniecie się sobie bliżsi. To dlatego mówiłem wam, abyście mówili swoim bliskim jak bardzo ich kochacie. Niektórzy z was mogą nie przetrwać zamieszek i demonstracji, które wkrótce się rozpoczną. Dobrze się wyspowiadajcie i trzymajcie się blisko sakramentów. Będę miał wam dużo więcej do powiedzenia w przyszłości. Módlcie się nadal za waszego następnego prezydenta. Już prawie czas, abyście ujrzeli cud i poznali za kogo się modlicie. Kocham was, Jezus.

  18. serce333 said

    Kochani
    Nie będę polemizować z tamtym blogiem – wiemy o który chodzi, mimo iż przekazano mi dziś, że są donosy i ataki bez skrupułów na nas pielgrzymów do Medjugorie a szczególnie na Bronka, który z takim zaangażowaniem zorganizował cały piękny wyjazd do Maryi Madżugorskiej i na nasze tu komentarze.

    Nie będę też polemizować z Bogdanem.
    To co napisał to kłamstwa i pomówienia, odcinam się od jego osoby. Bardzo Was proszę kochani o ochronę modlitwą mojej Rodziny. Przed 1o minutami, tuż gdy się dowiedziałem o sprawie moja żona miała stłuczkę samochodową. Na szczęście dzięki Bogu nie tak groźną jak przypuszczałem.

    Jest wielka duchowa, zapewniam. Proponuję nie wchodzić w te tematy a szczególnie duchowo, osobom, które nie mają zaplecza ochronnego innych osób modlących się za nią. To przestaje być niskopoziomowa walka duchowa. Prosimy biskupów o przyjrzenie się DOKŁADNIE całości sytuacji, bezstronnie i bez udziału stron – aby móc zachować pełen obiektywizm.
    ten pomysł poproszenia biskupa o pomoc został zasugerowany przez kierownictwo MAMRE – wspólnoty charyzmatycznej która posługuje się modlitwami wstawienniczymi.
    Oni znają sytuację i całe nieszczęście, też czytają oba blogi i tak podpowiedzieli w sobotnim wyjeździe do Gorzkowic, dzięki Bogu, widząc wielkie ataki i słowa które nie powinny padać pod naszym adresem , pielgrzymów , blogowiczów.

    Ta sytuacja nie jest zwykłą – ja się z takim czymś przyznaję nie spotkałem nigdy jeszcze a w szczególności z takim zaangażowaniem osoby konsekrowanej w coś co dla mnie jest bardzo trudne do akceptacji i nie akceptuję a w szczególności słów które padają pod adresem niewinnych pielgrzymów.

    Z Bogiem
    Zanurzam całą sytuację w Najdroższej Krwi Jezusa i proszę o ochronę duchowa nas wszystkich Jezu Miłosierny i Maryjo Kębelska, Madźugorska , Święty Ojcze Pio .
    To co się dzieje nie jest winą ludzi . To wina demonicznych sił a ludzie są tylko pośrednikami jeśli poddadzą się działaniu i wpływom złego. Ufam , że wszystko skończy się w Miłości i Dobru i że się zakończy.

    • kawon said

      jakis ksiadz winien stluczki twojej zony bo nie lubi nas i oredzi
      wez pomysl co ty piszesz. potem admin winny wszystko zbierze na swoje garby,
      na biskupow liczysz to chyba ci odbilo ale to nie ciebie wzywa ten ksiadz Adam do kurii i do egzorcysty tylko pana admina.
      mysl troche bo z daleka lepiej widac a ty chcesz zeby admin wiecej cierpial przez to co tu wypisujesz

      • serce333 said

        Z biskupem to nie mój pomysł a ludzi, którzy są znacznie bliżej Boga i posługują modlitwami wstawienniczymi i w pełni Im przyznaję słuszność w tej sugestii, zachęcie do tego. Nie ma obawy, biskupi mają moc Ducha Świętego w bardzo wysokim stopniu i dar rozeznania. Niech będą błogosławieni a czas znajdą, ufamy.

        Z Bogiem
        Bardzo agresywnie piszesz i bez polskich znaków – kim jesteś na prawdę ?

        • kawon said

          Polak z krwi i kosci zza oceanu z Zachodniego Wybrzeza.
          Katolik i rycerz z intronizacja
          A ty skad jestes i kim jestes ze mnie chcesz spowiadac
          zrozum ze szkodzisz adminowi i sciagasz takim pisaniem klopoty. znajomosci to nie wszystko

        • serce333 said

          Jestem kochającym Maryję Kębelską i ufającym Jezusowi Miłosiernemu, wielu Świętym człowiekiem, szaraczkiem który doświadczył nieco walki ze złem na kilku płaszczyznach.
          Z Bogiem

        • Tomasz said

          kolejny obrońca oddelegowany do straszenia i siania zamętu

        • Kasia said

          Ide spac ty tez sie bracie przespij to przestaniesz pisac glupoty.
          U nas jeszcze mowia idz sie ogol w Columbii
          Lubie czytac te strone ale nie ciebie bo ty jestes niezgoda i zlo i przez twoje pisanie admin cierpi najwiecej. ty jestem sama nienawisc czasami mam wrazenie ze jestes jak sredniowieczny ekonom taki farmer zarzadca co napiszesz to tak ma byc.a wszyscy maja w to wierzyc
          No dobra napisalem co mysle teraz ide spac a ty dalej sie boj kazdego komu nie zrobiles personal control
          wszystkich prosze o modlitwe za nas tu w ameryce ofiar sandy przybywa. dzwonilem do przyjaciol na wschodnim wybrzezu mowia ze to straszne jakby pieklo sie rozszalalo

        • Kawon said

          dziekuje admin
          poczytajcie o ewakuacji ludzi z NY, zawiodly generatory pradu to chorzy ze szpitali. ewakuacja jest trudna
          jest naprawde zle. trzeba pomocy i modlitwy
          dobranoc

        • Tomasz said

          Na mnożyło się tych jednorazowych „miłosiernych” nicków. Obłuda i fałsz aż zionie. Typowi „obrońcy”.

        • Kawon said

          popros pana Bronka niech sprawdzi czy mam jednorazowy nick
          Z toba nie mam ochoty wcale pisac jestes jak faryzeusz a twoje musi byc na wierzchu nie wazne czy masz racje czy nie
          wytlumaczylem panu Bronkowi i wystarczy a ty sie lepiej zajmij intronizacja a nie szczuciem jednych na drugich. trzeba modlic sie o intronizacje bo inaczej zginiemy

    • Pro Publico Bono said

      Zastanawiam się, czy pomysł z zaangażowaniem biskupa jest słuszny. Spróbuj telefonicznie skontaktować się z o. Posackim – Kraków. Wierzę w mądrość i życiowe doświadczenie Tego Zakonnika.
      Kiedyś z ciekawości o reakcję, posłałam orędzie Matki Boskiej z Medjugorie, także informację o tajemnicach przekazanych widzącym znajomemu zakonnikowi, komentarz był taki, że Biblia jest jedynym źródłem z którego należy czerpać wszystkie informacje. Nie znaczy to, że zostałam zrugana, ale dano mi do zrozumienia, że można czynić inaczej.
      Jeżeli powiernikiem miałby być „niewłaściwy” biskup, to skutek byłby nie do przewidzenia. O.Posacki wiem, że jest bardzo zajęty, wiem też, że ma dar nie wiem jak to nazwać „ograniczonego snu”, czuwania przez wiele godzin bez potrzeby snu i z Bożą pomocą w co głęboko wierzę, nawiążesz z Nim kontakt.
      Nie martw się, z autopsji wiem, że walka z anonimem nie jest łatwą, ale można wytrwać i dać sobie radę. A jeśli chodzi o wypadek – obecnie są bardzo złe warunki atmosferyczne, być może przyczyna była inna, nie próba zastraszenia. Dobrym wsparciem jest noszenie medalika lub krzyżyka św. Benedykta przy sobie. Wierz mi daje wiele wsparcia. Polecam Cię i Twoją rodzinę opiece Św. o.Pio. Serdecznie pozdrawiam
      Chrystus Królem

  19. Tomasz said

    Zenobiusz, wielbiciel bloga wowit, takie obrazki sobie wkleja na blogu:
    UWAGA COŚ OBRZYDLIWEGO
    trudno o lepszy dowód kim są ci ludzie:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7cd1575992ccd2a6.html

  20. Szejk said

    http://www.kryzys.org/printview.php?t=4205&start=0&sid=5534df1f8bbacdf6c79aaa10c0140870

  21. Fiołek (Stokrotka ) said

    «Milczenie i słowo drogą ewangelizacji» – Benedykt XVI
    http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/messages/communications/documents/hf_ben-xvi_mes_20120124_46th-world-communications-day_pl.html

    „Drodzy bracia i siostry!
    W związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Środków Społecznego Przekazu 2012 r. pragnę podzielić się z wami paroma refleksjami dotyczącymi pewnego aspektu procesu komunikacji międzyludzkiej, o którym — choć jest bardzo ważny — niekiedy się zapomina, lecz dzisiaj w szczególny sposób trzeba przypomnieć. Jest nim związek między milczeniem i słowem: dwoma momentami komunikacji, które powinny być w równowadze, następować po sobie i się dopełniać, by budować autentyczny dialog i głęboką bliskość między ludźmi. Kiedy słowo i milczenie nawzajem się wykluczają, komunikacja ulega pogorszeniu, bo albo wprawia w stan pewnego oszołomienia, albo — przeciwnie — wywołuje chłód; kiedy natomiast milczenie i słowo wzajemnie się dopełniają, komunikacja nabiera wartości i znaczenia…….

    …Obecnie spora część dynamiki komunikacji ukierunkowana jest przez pytania, na które szuka się odpowiedzi. Wyszukiwarki i sieci społecznościowe są punktem, w którym rozpoczyna komunikację wiele osób szukających porad, sugestii, informacji, odpowiedzi. W naszych czasach internet jest coraz bardziej zdominowany przez pytania i odpowiedzi. Więcej, współczesny człowiek jest często bombardowany odpowiedziami na pytania, których nigdy sobie nie zadawał, albo potrzebami, których nie odczuwa. Milczenie jest cenne, gdyż sprzyja dokonaniu niezbędnego rozróżnienia licznych bodźców i licznych odpowiedzi, które otrzymujemy, właśnie po to, aby wyodrębnić pytania naprawdę ważne i na nich się skupić…..
    Ważne jest, by osoby, które formułują te pytania, były akceptowane, bo otwiera to możliwość głębokiego dialogu, tworzonego ze słów, wymiany myśli, ale również zachęty do refleksji i milczenia, które czasami może być bardziej wymowne niż pochopna odpowiedź i pozwala temu, kto zadaje sobie pytania, zagłębić się w siebie i otworzyć się na odpowiedź, którą Bóg wypisał w sercu człowieka….

    Milcząca kontemplacja pozwala nam zanurzyć się w źródle Miłości, które nas prowadzi ku naszemu bliźniemu, by odczuć jego ból i dać mu światło Chrystusa, Jego przesłanie życia, Jego dar całkowitej miłości, która zbawia.W milczącej kontemplacji z większą mocą staje się obecne odwieczne Słowo, przez które został stworzony cały świat, i uświadamiamy sobie ów plan zbawienia, który Bóg realizuje przez słowa i gesty w całej historii ludzkości…..
    Słowo i milczenie. Nauczyć się komunikowania znaczy zdobyć umiejętność słuchania, kontemplacji, a nie tylko mówienia.
    Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy pracują na polu ewangelizacji: zarówno milczenie, jak i słowo są istotnymi i nieodłącznymi elementami działań podejmowanych przez Kościół w dziedzinie środków przekazu, by na nowo głosić Chrystusa we współczesnym świecie.

    Maryi, której milczenie «pozwala słuchać słowa i sprawia, że ono owocuje»… zawierzam całe dzieło ewangelizacji, prowadzone przez Kościół za pośrednictwem środków społecznego przekazu.”

  22. kawon said

    Nie moge wejsc spowrotem na czat, pisze, ze nie ma takiej strony a chcialem nagadac sercu boprzyszedl i ci robi niedzwiedzia przysluge adminie.
    to twoja strona i ty bedziesz cierpiec to ty nie spisz po nocach a nie on

  23. kawon said

    KOLORATKA, TO JAK OBRĄCZKA – ZAŚLUBINY Z PANEM BOGIEM. Ten, kto decyduje się być Jego kapłanem nie powinien się wstydzić nosić KOLORATKI. Współczuję zdradzającym Pana Boga.
    ZAŚLUBINY Z NIEBEM TO ZASZCZYT – CZEGO SIĘ WSTYDZIĆ?

    PAN W. CEJROWSKI POWIEDZIAŁ ŚWIĘTĄ PRAWDĘ –

    http://www.gloria.tv/?media=351288

    czytajcie prawde i otworzcie oczy
    http://www.echochrystusakrola.info/index.php/pazdziernik

  24. kawon said

    tu macie live obraz co sie dzieje u nas, ogladajcie

  25. andy said

    Artykuł jest ciekawy. O NWO czytałam już na początku lat 80-tych, albo pod koniec 70- tych.
    Jednak zastanawia mnie to, że artykuł jest „przeflancowany” z portalu Stop Syjonizmowi. Przecież ten portal krytycznie( delikatnie mówiąc) wypowiada się o Janie Pawle II i Benedykcie XVI. Co o tym myśleć?

  26. Kawon said

    Admin ostatni komentarz napisalem z maila corki. Nie wszed ale przeczytaj
    dobranoc wszystkim pora spac

  27. Przemysław said

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: