Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia, 2029
    Pozostało: 8.9 lata.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 listopada 2012


W czasach komunistycznych przez Ukrainę przetoczyły się trzy fale głodu: z początku lat 20., w latach 1946-47 i najtragiczniejszy w skutkach – Wielki Głód z lat 1932-33. Sztucznie wywołany głód nastąpił w kraju, który od stuleci był jednym z największych producentów zboża na świecie, i w czasie, gdy ZSRR wysyłał ogromne ilości zboża za granicę.Historycy szacują, że w wyniku Wielkiego Głodu, za pomocą którego władze ZSRS walczyły z oporem wobec kolektywizacji na Ukrainie, zginęło 3,5 miliona ludzi. Niektórzy naukowcy mówią nawet o 10 milionach ofiar.

Zdaniem historyków głód na Ukrainie wymierzony był w chłopstwo, które masowo występowało przeciwko kolektywizacji. Walcząc z oporem, w 1932 r. w ZSRR wprowadzono prawo o ochronie własności państwowej, które pozwalało na rozstrzelanie człowieka za zabranie jednego kłosa z należącego do kołchozu pola.

Dokumentalny film opowiada historię zbrodni sowieckiego komunizmu począwszy od Wielkiego Głodu na Ukrainie (1932/1933), poprzez zbrodnię katyńską (1940), współpracę GESTAPO, SS i NKWD(KGB), po masowe deportacje w głąb ZSRR po zakończeniu II Wojny Światowej i medyczne eksperymenty na więźniach GUŁAGu.

Prace nad filmem trwały ponad 10 lat. W filmie wykorzystano archiwalne materiały filmowe dokumentujące zbrodnie komunizmu, a także fragmenty wywiadów z pozostałymi przy życiu ofiarami zbrodni, historykami (m.in. prof. Normanem Davisem i prof. Wojciechem Roszkowskim) oraz członkami Parlamentu Europejskiego.

Komentarzy 25 to “Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu”

  1. młody said

    Wielki głód to była gigantyczna tragedia i zbrodnia czerwonego smoka.Niestety historia lubi się powtarzać i zataczać koło.W najbliższym czasie sytuacja może się powtórzyć.Ja już od miesiąca robię większe zapasy jedzenia i picia.Najlepiej zaopatrywać się w jakieś suche jedzenie które szybko się nie zepsuje.

    • serce333 said

      Bardzo dobra i zdrowa jest pszenica, orkisz. Do nabycia dla nas mieszczuchów w sklepach spożywczych i ze zdrową żywnością w paczkach po 500g. Jest to bardzo oczyszczające pożywienie i ma masę mikroelementów. Błonnik działa jak miotła w przewodzie pokarmowym. Po 14 dniach stosowania orkiszu ugotowanego w niewielkiej ilości wody (nie wolno soli) można schudnąć ok 5-6 kg i wspaniale się oczyścić a jednocześnie połączyć tą dietę z postem – wcale nie tak łatwo wytrzymać na samej pszenicy więc jest to wyrzeczenie. Wiele „dietetyków antychemicznych” zaleca oczyszczającą dietę na pszenicy. Żadnych innych pokarmów, nie wolno soli – to bardzo ważne ! Wody 2 do 3 litrów na organizm 65-100 kg. Jemy do syta, powoli.
      Przy okazji takie paczki z pszenicą są bardzo odporne na czas gdy przechowywane są w suchym miejscu a więc jak znalazł na ten czas. Mam.
      Z Bogiem

      • szach said

        trzeba jednak wiedzieć,że z samej mąki orkiszowej nie zrobimy makaronu czy klusek. Wszystko się rozplajtuje w garnku. Ale można trochę dodawać do mąki pszennej.

        • kooool said

          Może tak jak kiedyś jedli, a uchodziło to smaczne (sprawdziłem polecam) Płatki jęczmienne, pszeniczne lub żytnie, woda lub mleko, miód.

    • robert said

      polecam mięso w słoikach. Np łopatka wieprzowa. Mięso surowe upychamy do 3/4 wysokości słoika dodajemy przyprawy łyżka smalcu zakręcamy i wkładamy słoiki do garnka z wodą (woda do wysokości zawartości słoika) gotujemy na małym ogniu 2h. Po 24h ponownie gotujemy w wodzie 2h i trzeciego dnia powtarzamy. Podobno takie mięso w słoiku po potrójnej pasteryzacji może wytrzymać nawet 2 lata w temperaturze pokojowej. W zapasach żywności jest ważne to , aby zużywać ją rotacyjnie. Zapasy robimy więc z tego, co zazwyczaj jemy.

    • kooool said

      Post jest takim fizycznym przygotowaniem, uczy też zaparcia siebie samego i wytrwałości.

  2. serce333 said

    Bądź spokojna. Nie będzie żadnego końca świata , jeszcze wiele się wydarzyć musi co w Piśmie Świętym jest napisane.
    Co najwyżej mogą być w grudniu zdarzenia ogólnoświatowe, kataklizmy lub Ostrzeżenie (choć wydaje mi się że będzie trochę później – tego nikt z nas nie wie tylko Bóg) ale żaden koniec świata. 🙂
    Szczęść Boże i nie martw się niczym, jeśli jesteś w Łasce uświęcającej nic Ci nie grozi.

  3. młody said

    Nie wierz w zaden koniec świata 21 grudnia.To pic na wodę wymysł masonerii.Być może w tym dniu wspomniana przeze mnie organizacja przestepcza będzie chiała zrobic jakiś „cud” by ludzie uwierzyli w „przepowiednie” Majów.Nie ma sie jednak czego bać bo Pan Bóg jest nad nimi i pokrzyżuje im chore plany.

    • Bozena said

      Wg przepowiedni Majow (nie pamietam zrodla) w ten dzien ma nastapic „Avatara” – (z Wikipedii) „wcielenie (inkarnacja) bóstwa, które zstępuje z nieba na ziemię w postaci śmiertelnej.” Ma to nastapic w konkretnym miejscu w Meksyku, choc mowia, ze to miejsce jest zamurowane. Czyli to moze byc dzien „uosobienia sie zlego”?

      • Dawid said

        Antychryst 🙂

      • młody said

        Powtarzam nie ma co wierzyć w te głupoty o Majach.Majowie nie maja nic wspolnego z 21 grudnia.Moim zdaniem masoneria może wywołać jakiś sztuczny „cud” by przygotować świat na bardzo rychłe nadejście Antychrysta.Chcą by ten moment był wyjątkowy z pompą i fanfarami.Ludzie nie dajcie sie nabrać i zafascynować tym kłamstwem.

    • Margaretka said

      No nie byłabym pewna czy jest to wymysł masonerii, zważywszy że ta organizacja powstała w XVIII wieku, a cywilizacja majów wieele wcześniej. Cokolwiek by się nie wydarzyło tego dnia, chyba każdy nie będzie miał złudzeń, czy jest to nadprzyrodzone czy wywołane przez ludzi. Mojej znajomej Sniło się z 2 m-ce temu, że 21 grudnia rozmawiała z koleżanką przez telefon i śmiały się czy coś się wydarzy, gdy nagle na niebie nastąpiła wielka eksplozja, siny dym pogrążył ziemię i ludzie zaczęli się dusić, mi sie to skojarzyło z ostrzeżeniem. Zapewniam, że ona nie czyta orędzi o ‚ostrzeżeniu’ i nawet po tym śnie nie była zainteresowana gdy jej o nim powiedziałam.

      • Margaretka said

        W każdym bądź razie, ja tego dnia będę się przygotowywać do 35 urodzin, które nastąpią 22 grudnia 🙂

        • Dzieckonmp said

          Ja pójdę z dziećmi kupić choinkę

        • MamOczy said

          Ja kupię jakiś prezent bratu , 21 grudnia ma urodziny 🙂

        • Margaretka said

          U nas w domu rodziców, choinkę zawsze stroiło się w moje urodziny, taki zwyczaj, teraz w moim domu dzień choinki przypada na 19 grudzień, urodziny córki. W każdym bądź razie w trakcie przygotowań do wigilii, proszę sobie wyobrazić, że wczoraj u koleżanki przychodzę i widzę a tam choinka stoi wystrojona! Ledwo znoszę te wszystkie choinki sklepowe przed 1 listopada [tak przeginają!] to jeszcze ludzie, którzy się zwą katolikami ubierają choinki w połowie listopada! Trudno mi ścierpieć że ludzie tak masakrują naszą piękną tradycję Bożonarodzeniową i idą z prądem. Największy mam dylemat w same święta, mamy znajomych którzy obchodzą te piękne święta jak własne imieniny, zawsze nas zapraszają albo przychodzą do nas i z jednej strony nie chcę być nieuprzejma i niegościnna w ten wyjątkowy czas, z drugiej strony chciałabym spędzać te święta w atmosferze „bożonarodzeniowym” a nie imprezowym, a taką atmosferę tworzą nasi znajomi. Jedyne co lubię podczas tych spotkań, to to, że jeden mąż koleżanki nigdy nie może sobie odpuścić, by nie prowokować mnie do tematów dotyczących wiary w Boga i Pana Jezusa, on trochę ironizuje, jednak ja bardzo chętnie podejmuję temat naszego ukochanego Zbawiciela i bardzo się angażuję w wyprowadzenie z błędu tego kolegi, zawsze jest szansa że coś do niego dotrze. Myślę nawet, że on bardzo chce uwierzyć, ale wiem, że czyta mnóstwo bredni na temat ewangelii i to w nim tkwi. Cieszę się jednak, że jest okazja no i szansa że Pan Jezus stanie się dla innych Bogiem żywym, ukochanym.

        • Bozena said

          Margaretka, na tej stronie znajdziesz Poemat Boga – Czlowieka po angielsku, jak chcialabys komus podsunac cos do czytania.

          Click to access Valtorta_Gospel_en.pdf


          na tej stronie sa linki jak ktos chce takze do wersji; hiszpanskiej, portugalskiej, niemieckiej i wloskiej
          http://www.jesushabla.com/start_g.htm

        • cox said

          U mnie nie ma konkretnego ,,dnia choinki”. Najczęściej ubieram ją 2-3 dni przed wigilią. Też mnie denerwują te sklepowe choinki ustawiane 2 miesiące przed świętami Bożego Narodzenia. Jeśli zaś chodzi o masonerię, to XVIIIw. jest tylko formalmą datą jej powstania. Wolnomularstwo istniało dużo, dużo wcześniej.

      • młody said

        A masz gwarancje ze Majowie wogóle przepowiadali przyszłość?To ze pokazują w tv jakiś potomków Majów którzy twierdza ze ich praprapradziadowie przepowiedzieli koniec świata na 21 grudnia nie stanowi dowodu że mówią prawde.Przecież ci ludzie mogli dostać od masonerii (i zapewne tak było)łapowkę by te farmazony uwiarygodnili swoim głosem.Wychodzi z tego ze kilka osób z tego portalu naprawdę wierzy w te brednie o koncu świata.Szok.

        • Margaretka said

          Trochę czytałam o aztekach, istnieli napewno. W kulturze majów ezoteryka była podobno silnie rozwinięta, a co za tym idzie, to wiedza tajemna mogła być przez nich odkryta, wiadomo że ojcem magii jest szatan, może to była sztuczka diabła, może nie. Ja wcale nie napisałam że wierzę że nastanie wtedy ‚koniec świata’ tylko że niekoniecznie trzeba akurat tą datę tak radykalnie wykluczać, każdy dzień jest możliwy….Czy masoneria posługiwałaby się ich spuźnizną, to wątpię, przez wieki trwała ich struktura i napewno, jeżeli planowali jakiś wielki przełomowy krok, niekoniecznie mogliby przewidzieć kiedy ten dzień[ich triumfu] nadejdzie. W biblii stoi „nie znasz dnia ani godziny” i w to wierzę, nie dociekam

  4. Dzieckonmp said

    dzięki za taką młodzież która jeszcze myśli. Fajny hymn dla lemingów

  5. Krystynas said

    @Serce333, proszę napisz,w jakim mieście kupiłeś orkisz i ile kosztuje 1 kg. Dziękuję, ze jesteś i za interesujące komentarze. Serdecznie pozdrawiam Ciebie oraz Wszystkich. Szczęść Boże!

  6. Krystynas said

    @Serce, z całego serca dziękuje za szybka odpowiedz i serdecznie Cie pozdrawiam.Robilam ciasto z maki orkiszowej, teraz sprobuje ziaren. Szczęść Boże!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: