Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Atak na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze dziś rano

Posted by Dzieckonmp w dniu 9 grudnia 2012


Cudowny Obraz Matki Bo¿ej

Częstochowska policja zatrzymała mężczyznę, który rano próbował zniszczyć obraz Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze – poinformowała Wirtualną Polskę rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, podinsp. Joanna Lazar.

Ja powiedziała Lazar, do próby uszkodzenia obrazu doszło w czasie mszy w klasztorze jasnogórskim około godziny 8.00. Mężczyzna w wieku 58 lat rzucił niezidentyfikowanym na razie przedmiotem w jasnogórski obraz. Na szczęście szyba, którą obraz jest zabezpieczony, nie została zbita i obrazowi Matki boskiej Częstochowskiej nic się nie stało. Nikt też nie ucierpiał.

58-latka natychmiast zatrzymała Straż Jasnogórska i został on przekazany policji.

Na razie nie wiadomo, z jakiego powodu mężczyzna zaatakował obraz. Obecnie policjanci pracują nad wyjaśnieniem okoliczności sprawy. Podinsp. Lazar poinformowała, że mężczyzna usłyszy prawdopodobnie zarzut znieważenia uczuć religijnych.

Źródło: wp.pl

Komentarze 52 do “Atak na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze dziś rano”

  1. Krzysztof said

    Dlaczego prowadzona jest walka z N.M.P.?

    Gdyby nie opieka Maryi i jej modlitwy, rodzaj ludzki już by nie istniał.

    Ciało i Krew Chrystusa Powstały z Krwi i Mleka Maryi.

    Eucharystia to moja Krew i moje Ciało. Czy jednak myślicie o tym, że ta Krew i to Ciało zostały utworzone z krwi i mleka Maryi ? Ona, Najczystrza, przyjęła Niebo
    do swego łona, przyodziewając swym Niepokalanym Ciałem Słowo Ojca, po boskich
    zaślubinach z Duchem Świętym. Ale nie poprzestała na zrodzeniu Zbawiciela.
    Karmiła Go swym mlekiem. Toteż wy, przyjmując Mnie jako pokarm, ssiecie mleko
    Maryi, które stało się we Mnie Krwią. Mleko dziewicze. Jak więc możecie tak często
    pozostawać niewolnikami ciała, jeśli wraz z moją Krwią przyjmujecie niepokalane
    mleko? To jest tak, jakby źródło o niebiańskiej czystości wylewało się na was.
    Czy to was nie oczyszcza? Jakże możecie pozostawać nieoczyszczeni, skoro płynie
    w was mleko Dziewicy i Krew Odkupiciela? Kiedy podchodzicie do mojego stołu,
    to tak jakbyście zbliżali usta do najczystrzej piersi Matki.
    Myślcie o tym wy,dzieci, które tak mało nas kochacie. Cieszę się, że ssiecie tę pierś, z której Ja czerpałem pożywienie. Chciałbym jednak, aby – jak u niemowląt karmionych
    piersią – życie wzrastało w was, abyście rośli i nabierali sił. Mleko karmicielki
    przekazuje, poza życiem materialnym, skłonności moralne. Jakże możecie wy, którzyście się karmili tą najczystrzą piersią, nie osiągnąć duchowego podobieństwa
    do Maryi? Ona tuli was do serca, wycieńczonych, chorych, brudnych. Obmywa was,
    karmi, prowadzi do swego Pierworodnego, gdyż chce, abyście Go pokochali.

    Gdyby nie opieka Maryi i jej modlitwy, rodzaj ludzki już by nie istniał.
    Zgładziłbym go już, bo wasz sposób życia naprawdę dosięgnął już głębi Zła.
    Sprawiedliwość została ugodzona, cierpliwość wyczerpała się, kara jest gotowa.
    Jednak Maryja stoi, ochrania was swoim płaszczem. I chociaż Ją mogę jednym
    spojrzeniem sprawić, że upada na twarz Raj i drżą gwiazdy, to nie mogę zrobić
    nic wbrew mojej Matce. Jestem jej Bogiem, lecz zawsze pozostaję jej Dzieckiem.
    Na jej Sercu odpoczywałem pierwszym snem nowonarodzonego i ostatnim snem
    śmierci. Znam wszystkie tajemnice tego serca. Wiem więc, że ukaranie was zadałoby
    przeszywający ból Matce rodzaju ludzkiego, prawdziwej Matce, która ciągle ma
    nadzieję, że będzie mogła doprowadzić was do swego Syna.
    Jestem jej Bogiem,ale Ona jest moją Matką. I Ja, doskonały pod każdym względem,
    jestem waszym Nauczycielem także w miłości do Matki. Mówię do tych na świecie,
    którzy jeszcze wierzą:’ Ocalenie świata jest w Maryi’ .
    Zadrżelibyście, gdybyście wiedzieli, jak Bóg coraz bardziej oddala się z powodu
    coraz większej fali przestępstw, które popełniacie wy – bogobójcy, wy – bratobójcy,
    gwałciciele prawa, nierządnicy, cudzołożnicy, złodzieje, wy – rynsztok zła!
    Staliście się głupcami. Najpierw Ja byłem mostem między światem a Niebem.
    Jednak wobec waszego uporu w złu Chrystus, zaprawdę, oddalił się, jak niegdyśod Jeruzalem, ‚ bo godzina jeszcze nie nadeszła’. Chrystus, czekając na tę godzinę,
    zostawia was waszemu złu , abyście je dopełnili.
    Teraz jedynym mostem zostaje Maryja. Ale jeśli i Nią wzgardzicie, zostaniecie
    zmiażdżeni. Nie pozwolę, by zlekceważono Tę, do Której zstąpił Duch Święty,
    by zrodziła Mnie, Syna Bożego i Zbawiciela świata.

    Fragmenty ks. M. Valtorty str.71
    Kto przychodzi do Mnie nie będzie pragnął…

    • KRYSTYNA said

      przepraszamy Cię Matko nasza Jasnogórska!
      Matko z Dzieciątkiem na ręku, która poprzez swój święty Obraz obecna jesteś w każdej chwili naszego życia, niosąc nam otuchę i moc w doświadczeniach, kłopotach i trudach codziennych
      przepraszamy Cię Matko nasza Jasnogórska!
      DZIŚ ZWRACAM SIĘ DO CIEBIE, O MATKO NIEBIESKA, BY ZŁOŻYĆ CI ZADOŚĆUCZYNIENIE I WYNAGRODZENIE ZA ZNIEWAGĘ WYRZĄDZONĄ TOBIE W JASNOGÓRSKIM OBRAZIE. TAK WIELU LUDZI OKAZUJE CI OBOJĘTNOŚĆ, OZIĘBŁOŚĆ, NIEWDZIĘCZNOŚĆ, A NAWET ODPYCHAJĄCĄ WROGOŚĆ. TAK WIELU LUDZI SPRZECIWIA SIĘ TWEMU UPRZYWILEJOWANIU W PORZĄDKU ŁASKI. TAK WIELU OBRAŻA I ZNIEWAŻA CIĘ, ZASMUCAJĄC CIEBIE I TWOJEGO BOSKIEGO SYNA. W NIM I Z NIM CHCĘ ODDAWAĆ CI CHWAŁĘ, CZEŚĆ I UWIELBIENIE, I ZŁOŻYĆ GO W TWOIM ZRANIONYM SERCU, BY JE UKOIĆ I USZCZĘŚLIWIĆ. TEN STRUMIEŃ MIŁOŚCI, KTÓRY WYLEWA SIĘ Z JEGO BOSKIEGO SERCA, NIECHAJ ROZPŁYNIE SIĘ W TWOIM SERCU. NIECH CIĘ CAŁĄ WYPEŁNI I ROZRADUJE, POZWALAJĄC ZAPOMNIEĆ O WSZYSTKICH TYCH NIESPRAWIEDLIWOŚCIACH, KTÓRE KIEDYKOLWIEK WYRZĄDZILI CI LUDZIE. TO BOSKIE SERCE NIECH SIĘ STANIE DLA CIEBIE ZADOŚĆUCZYNIENIEM, WYNAGRODZENIEM, AKTEM CZCI I ODDANIA, I NIGDY NIE WYCZERPANYM ŹRÓDŁEM UKOJENIA. O MARYJO, KRÓLOWO POLSKI, PANI JASNOGÓRSKA, SKŁADAJ NIEUSTANNIE TRÓJCY ŚWIĘTEJ W OFIERZE TO NAJŚWIĘTSZE CIAŁO I NAJDROŻSZĄ KREW TWOJEGO SYNA, JEZUSA CHRYSTUSA ZA ZBAWIENIA ŚWIATA, BY GNIEW BOŻY ZOSTAŁ UŚMIERZONY I BY ZOSTAŁO ZŁOŻONE ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA WSZYSTKIE GRZECHY NASZEGO NARODU. AMEN.

  2. Passiflora said

    Oto co Bóg mówi dziś do ciebie

    (Ba 5,1-9)
    Złóż, Jeruzalem, szatę smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana. Oblecz się płaszczem sprawiedliwości, pochodzącej od Boga, włóż na głowę swą koronę chwały Przedwiecznego! Albowiem Bóg chce pokazać wspaniałość twoją wszystkiemu, co jest pod niebem. Imię twe u Boga na wieki będzie nazwane: Pokój sprawiedliwości i chwała pobożności! Podnieś się, Jeruzalem! Stań na miejscu wysokim, spojrzyj na Wschód, zobacz twe dzieci, zgromadzone na słowo Świętego od wschodu słońca aż do zachodu, rozradowane, że Bóg o nich pamiętał. Wyszli od ciebie pieszo, pędzeni przez wrogów, a Bóg przyprowadzi ich niesionych z chwałą, jakby na tronie królewskim. Albowiem postanowił Bóg zniżyć każdą górę wysoką, pagórki odwieczne, doły zasypać do zrównania z ziemią, aby bezpiecznie mógł kroczyć Izrael w chwale Pana. Na rozkaz Pana lasy i drzewa pachnące ocieniać będą Izraela. Z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem.

    (Ps 126,1-6)
    REFREN: Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas

    Gdy Pan odmienił los Syjonu,
    wydawało się nam, że śnimy.
    Usta nasze były pełne śmiechu,
    a język śpiewał z radości.

    Mówiono wtedy między poganami:
    „Wielkie rzeczy im Pan uczynił”.
    Odmień znowu nasz los, Panie,
    jak odmieniasz strumienie na Południu.

    Ci, którzy we łzach sieją,
    żąć będą w radości.
    Idą i płaczą niosąc ziarno na zasiew,
    Lecz powrócą z radością niosąc swoje snopy.

    (Flp 1,4-6.8-11)
    Zawsze w każdej modlitwie, zanoszę prośbę za was wszystkich – z powodu waszego udziału w [szerzeniu] Ewangelii od pierwszego dnia aż do chwili obecnej. Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa. Albowiem Bóg jest mi świadkiem, jak gorąco tęsknię za wami wszystkimi [ożywiony] miłością Chrystusa Jezusa. A modlę się o to, aby miłość wasza doskonaliła się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu dla oceny tego, co lepsze, abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa, napełnieni plonem sprawiedliwości, [nabytym] przez Jezusa Chrystusa ku chwale i czci Boga.

    (Łk 3,4.6)
    Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

    (Łk 3,1-6)
    Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

    • Passiflora said

      Dziś wspomnienie św. Leokadii, dziewicy i męczennicy.

      Leokadia pochodziła z Toledo. Kiedy cesarz Dioklecjan wydał edykt prześladowczy (w roku 303), to namiestnik rzymski w Toledo nakazał uwięzić wszystkich, którzy jawnie przyznawali się do chrześcijaństwa albo którzy zostali jako tacy oskarżeni. Wśród nich znalazła się św. Leokadia, mieszkanka Toledo, dziewica. Dacjan, namiestnik, usiłował ją skłonić do odstępstwa najpierw pochlebstwem i obietnicami, potem groźbą, wreszcie tak wyszukanymi mękami, że w więzieniu zmarła z wycieńczenia. Był to rok 304.

      Św. Leokadia jest patronką Hiszpanii i Toledo.

  3. andrzej said

    Polskę opiece NMP powierzył król Jan Kazimierz
    01.04.1656 roku. Od tego czasu pod jej opieką spotkały
    Polskę same nieszczęścia: Potop szwedzki aż do 1660
    roku. równoległa wojna z Rosją do … rozwiń
    całość1667 r. Krwawy najazd Rakoczego w 1657r.
    Utrata Prus w 1657 r.Na rzecz Niemców ,luterańskich hohenzollerów, milowy krok do rozbiorów katolickiej
    Polski. Ciąg krwawych, wyniszczających Polskę
    powstań kozackich. Liczne wojny domowe od rokoszu
    Lubomirskiego(1665-1666), a potem konfederacje.
    Wojna z Tatarami i Kozakami 1666-1671 Najazd turecki
    w 1672 , a potem 27-letnią wojnę z Tatarami. Wszelakie zarazy: 1677-1681; 1707-1212 (ta zabiła1/3
    ludności Polski); 1783-1784 Katastrofalne powodzie w
    latach 1671, 1683, 1687, 1774, 1813, 1819, 1997.
    Wojny: północna, sukcesyjna, siedmioletnia, bunty
    chłopskie w 1755r. wojna z Rosja w 1792r. Targowica,
    rozbiory i 123 lata niewoli. wojny napoleońskie z udziałem Polski. Trzy przegrane powstania narodowe
    okupione śmiercią i wywózkami na Sybir.
    Germanizacja i rusyfikacja, dwie wojny światowe i
    bolszewicka. okupacja hitlerowska. 50 lat komunizmu.
    W finale utrata 3/4 terytorium Polski do obszaru z
    końca 16 wieku. Olbrzymie zadłużone Państwo. Haniebne rządy nieudacznych klerykałów,
    psychopatów, przestępców i kryptofaszystów. No i
    grabież kraju przez czarnego okupanta! To i tak nie
    wszystko! Sami widzicie jak wielkie „Morze” łask
    spotkało nasz kraj od czasu zawierzenia Polski NMP.
    Nic dziwnego, że człowieka poniosło!

    • Dyzma said

      To tylko dowodzi jak potwór nienawidzi Maryi i jej potomstwa. Takich np.
      germańców, swoich wiernych sługusów wynagradza dobrobytem i potęgą.
      Ale pierwsi bedą ostatnimi a ostatni pierwszymi. Wiemy z różnych Orędzi,
      że nie zostanie po nich kamień na kamieniu. I to my staniemy się chlubą
      odrodzonej Europy.

    • kooool said

      Półprawda znana tym co wierzą innym i nie szukają Prawdy i nie sprawdzają jaka jest Prawda.

    • lechstanislaw said

      ctrl-v z komentarzy na wp… Napisać coś swoimi słowami to zbyt duży wysiłek czy było by zbyt wulgarnie?

      Wydarzenia są prawdziwe lecz trzeba być głupcem bądź ignorantem aby obwiniać za to Matkę Bożą.

      Spójrz na postawę Asii Bibi o której jest jeden z dzisiejszych wpisów. Ona nie obwinia Chrystusa za to że znalazła się w więzieniu z powodu Jego imienia. Zrobili to ludzie którzy tego Imienia nienawidzą a to z powodu ducha pod wpływem którego się znajdują – szatana.
      To jego działaniu w połączeniu z niewłaściwymi ludzkimi wyborami zawdzięczamy wieki znaczone krwią a gdyby nie Maryja i ludzie którzy powtarzają Bogu „fiat” tak jak Ona nasza Ojczyzna i zapewne świat istniałby w rzeczywistości do której prowadzi grzech – piekła.

    • Margaretka said

      Popatrz na to z drugiej strony, tyle prób by nasz kraj unicestwić, a on nadal istnieje.

    • kooool said

      Nie mówi się o szczegółach jak Jasna Góra została ocalona, całej prawdy o cudzie nad Wisłą i inne cudowne wątki (nie wygodne dla historyków, lepiej nie pokazywać prawdy o cudownych zwycięstwach).

    • Hmmm said

      Jaki kombinator z ciebie andrzeju… ZBRODNIA I PROFANACJA POKRYLA SIE Z POCZATKIEM CHANUKI…PRZYPADEK???

    • Ewa DM said

      Jako, że sam tego nie wymyśliłeś, to zapewne wiesz, że wzorcowe opracowanie, z którego korzystasz, powstało w wyniku wyboru Matki Bożej Trybunalskiej patronką Sejmu.
      Gdybyś doczytał do końca prezentowany wówczas tekst, to byś się dowiedział, że ponoć w przeprowadzonym wówczas sondażu 44,5 % internautów opowiedziało się za Koziołkiem Matołkiem i 35,6% za grupą Monty Pythona. Co w sposób widoczny skutkuje powszechną i pogłębiającą się szczęśliwością obywateli (dopisek mój).

  4. młody said

    W mediach powiedzą że napastnik był niepoczytalny.Prawda jest taka że nienawiść do naszej wiary będzie wzrastać z dnia na dzień a takie profanacje będą zdarzać się coraz częściej i w bardziej wyszukany i mocny sposób.W GW już są szydercze komentarze pod tym artykułem.Duza częsc społeczeństwa polskiego zasługuje tylko i wyłącznie na zagładę.Sami sobie taki los zgotują.Nikt nikogo na siłę do wiary nie przekonuje i nie każe wierzyć czy chodzić do kościoła ale mimo tego cały czas laickim i ateistycznym bandytom katolicyzm przeszkadza i kłuje w oczy.Czas dialogu i nadstawiania drugiego policzka przez katolików się skończył i czas na bardziej radykalną obronę naszej wiary i wartości.Jezeli bym zobaczył ze ktos profanuje koscioł obrazy swiete czy przydrożny Krzyż to nie zwróce takiemu komuś uwagi słownej tylko nakopię po mordzie.Koniec pobłazliwosci.

    • Pokręć said

      Młody, schowaj miecz do pochwy, bo kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Jesteś pewien, że Ty nakopiesz a tamten będzie w bezsilności się wił i Ci nie odda albo nie zawoła kumpli? Albo nie zemści się i Ci rodziny nie wymorduje i chałupy nie podpali?
      Spokojnie, co ma być, to będzie, jak będzie szedł Anioł Śmierci by oddzielić ziarno od plew, to tylko nieliczni z nas nie będą się bać. Ja Ci gwarantuję i możesz mi głowę obciąć, jeśli się mylę, ale oni nie śmieją się ostatni. Przyjdzie chwila, kiedy to my będziemy się weselić a o tych, co szydzą i szydzić będą do końca – pamięć zaginie. Spokojnie.
      Przypomnij sobie, co Pan Jezus mówił o tych, co się śmieją, weselą i radują tu, na ziemi, o tych, co opływają w luksusy i dobra materialne podczas Kazania na Górze Błogosławieństw…
      To my, którzy się smucimy, będziemy pocieszeni. I radujmy się z całego serca, gdy nam urągają i szydzą z nas z powodu Imienia Pańskiego, bo wielka jest nasza nagroda na wieki, w Niebie.

      • młody said

        Za długo chowaliśmy miecz do pochwy.Przyszedł czas na walkę.I tak na marrginesie ja też mam kumpli którzy jak ja umieją sie dobrze bić.

        • kooool said

          Wojujmy Miłością i Pokojem, jak uczył Jezus.

        • Pokręć said

          Jak koniecznie chcesz się walić po ryjach… Cóż ja Ci pomogę?
          To nie odniesie skutku.

        • młody said

          Tak chce sie walić po ryjach i to przyniesie skutek.Popatrzcie tylko jak Islamisci za obrazę swojej wiary reagują.Boją sie ich wszyscy.Tylko siłą można coś wskórać.

        • lechstanislaw said

          Widzę że nie zmieniasz myślenia w tej kwestii mimo tylu dyskusji na tym portalu prowadzonych od czasu do czasu.

          Gdyby szatana można było pokonać siłą fizyczną i przemocą Chrystus powiedziałby nam jak to zrobić. Tymczasem jedynej siły jakiej użył Chrystus to siła Miłości, „jak baranek na rzeź prowadzony”
          Czy można pogodzić dwa określenia „zabójca” i „święty” ?

          Gdyby Chrześcijanie zaczęli siłą domagać się swoich praw to byłby świetny pretekst aby zrobić z nich terrorystów i użyć „środków obrony koniecznej”.

        • młody said

          Ty masz swoje podejście do tej sprawy a ja swoje.Jezeli do wszytkich bedziemy podchodzić z miłoscią i pokojem to za kilka lat katolicy znajdą się na śmietniku wyrzuceni przez bezbożników.Dlatego też należy pokazac swoją siłe nie tylko modlitewną ale i fizyczną.W czasie wojny tez była używana siła fizyczna i kaplani dawali błogosławienstwo zołnierzom jak ci szli w bój.Dzisiaj sytuacja jest podobna też jest wojna tyle ze z jawnymi bezbożnikami i też należy z nimi bezwzględnie walczyć.Nie zamierzam nikomu na siłe narzucać moich przekonań.Każdy robi jak uwaza za słuszne.

        • monalisa said

          Strasznie ci brakuje wiary Młody. Nie rozumiesz, że wojny i walki pochodzą od złego? Jak widać ma on nad Tobą władzę. Zauważ, że Chrystus nie użył siły w Ogrojcu, kiedy został wydany. A Ty, jako naśladowca powinienes rozumieć, że mieczem nie wygrasz. Jedynie szatan będzie miał z Ciebie uciechę…..ale oczywiście to jest ja mam inne podejście a Ty inne. Tylko niestety nie rozumiesz, że to twoje podejście nie pochodzi od Boga. Wszyscy starają Ci się to tutaj wytłumaczyc ale jestes jak zahipnotyzowany.

        • bozena2 said

          Zapewne jesteś silny fizycznie i masz poczucie siły, ale pamiętaj czasami jest to błogosławieństwo, ale też przekleństwo. Moc w słabości się doskonali. Ważne jest znając siebie: swoją moc i słabość, całą ufność położyć w Panu.To co piszesz jest szczere i bezpośrednie , po prostu taki jesteś, ale niech Cię Pan prowadzi.Nasz Pan ma też różne metody działania w zależności od sytuacji, a Jego święci nie byli na jedno kopyto , Pan też specjalnie nie kazał im się zmieniać, Takich ich stworzył.
          …”— Tak często mówisz o moim zamiłowaniu do prostoty, ubogich środków i cichego działania. Tak mogę postępować, lecz mogę i poruszyć ziemię całą, gdy zechcę. Kiedy wróg wasz wystąpi jawnie w grozie i zniszczeniu — aby was unicestwić — Ja odpowiem mu w waszej obronie mocą, jakiej jeszcze nie widziałaś, i łaską, która was przemieni i otworzy wasze serca na obecność moją i na niezwy­ciężoną opiekę, którą was otoczę. Ja jestem wszystkim: zarówno ciszą i tchnieniem łagodnego wiatru, jak huraganem, ogniem i gromem, kiedy występuję w sprawiedliwym gniewie, w obronie was, moich dzieci, którym Ja dałem istnienie — i tylko Ja Panem jego jestem. Dlatego nie obawiaj się o moje plany, bo nie zawsze milczę, i potrafię walczyć o szczęście tych, którzy polegają na Mnie — a wy czyż nie liczycie na Mnie…? Bądź więc spokojna i ufaj mocy mojej, bo objawi się ona w waszym kraju….”
          http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-07.html

        • młody said

          Czy chęc walki ze złem może pochodzić od złego?Bezczynne siedzenie i liczenie tylko na Pana Boga jest Jego obrazą.Do niczego nie tak dojdziemy i niczego sobie nie wywalczymy.Pan Bog moze wszystko i może nam pomóc ale też wymaga od nas żebyśy działali a nie użalali się i siedzieli na tyłku.Dlatego walka fizyczna z wrogami wiary jest wskazana.

        • lechstanislaw said

          Nikt nie mówi że należy siedzieć bezczynnie albo patrzeć jak kogoś biją ale czym innym jest obezwładnienie napastnika a czym innym „nakopanie mu” żeby popamiętał.

        • monalisa said

          Jeśli chcesz walczyć to weź do ręki różaniec i wtedy wygrasz, a nie przemocą fizyczną.

        • abc said

          Młody ja ci powiem tak: rozumiem cię wkurza cię to że ludzie nie dość że sami nie znają Boga to jeszcze wyżywają się na tych co Boga kochają. Chętnie byś ich poustawiał do pionu, też mnie czasem nachodzą takie myśli ale powiem ci że coraz rzadziej, może dlatego że częściej czytam PŚ. Popatrz jak wielki i potężny jest Bóg, naprawdę myślisz że potrzebuje takiego żołnierzyka jak ty albo ja ?? Przecież gdyby chciał to w sekundę unicestwił by wszystkich „tych złych” pozostawiając prawych przy życiu w radości i bez problemów życiowych. Bóg jednak w całej swojej miłości i mądrości daje nam szansę wykazać się jak mocna jest nasza wiara, ile jesteśmy w stanie wycierpieć dla Niego. Pan Jezus daje nam przykład, co tak naprawdę jest siłą. A po za tym pomyśl tak zwyczajnie czy jak komuś przywalisz i powiesz że dostał od „obrońcy Boga” to on zacznie Boga kochać?? Gwarantuję ci że NIE, on jeszcze bardziej zacznie nienawidzić Boga, ciebie i wszystkich Chrześcijan, nie dasz mu szansy. Bóg to miłość, pamiętaj o tym co Pan Jezus odpowiedział na pytanie o największe z przykazań: Kochać Boga i kochać ludzi a wszystko inne samo przyjdzie. Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi i „ci źli”, dajmy im szansę. Bóg daje nam wszystkim szansę.

        • Margaretka said

          Ty chrześcijanin chcesz naśladować islamistów i to tych radykalnych??? wiesz dlaczego to jest złe? bo jest to taktyka szatana, w jedynych zasiać agresję i przemoc, by w ofiarach wzbudzić nienawiść i chęć odwetu. Tak się kręci spirala nienawiści i nie ma już miejsca dla Boga. Ja w pewnym sensie rozumiem Twoje postępowanie, bo sama jestem porywcza i w konfliktowych sytuacjach reaguję czasem bardzo nerwowo, jednak wiem, że nie tędy droga. Kiedyś sam zrozumiesz że tak jest. Kiedy złość rodzi złość, cieszy się tylko szatan. Bóg Cię nie pobłogosławi, kiedy będziesz górował siłą i przemocą nad innymi, bo wtedy nie służysz Jemu, a złemu duchowi.

        • Bozena said

          Wiesz, ze wszyscy zostalismy stworzeni z Bozej Milosci i KAZDY jest Dzieckiem Boga! Tak wiec wszystkich MUSIMY kochac jako swoich bliznich! Ci, ktorzy przeciwstawiaja sie Bogu sa BIEDNYMI ludzmi nad ktorymi komande ma zlo, ktorzy sami nie sa w stanie sie z tego wyrwac (rowniez alkoholicy, narkomani, ludzie zawistni). Sa oni podwojnie karani przez niemoznosc pozbycia sie podszeptom zlego a z drugiej strony przez nas, ktorzy „nie umiemy sie nad nimi litowac” i pomoc im modlitwa. Bo walka, ktora sie toczy nie jest mierzeniem sie na sily, ale jest to WALKA DUCHOWA! Takze Rozance w dlon! Zadnych piesci. Czyz Piotr tez nie wyciagnal miecza by walczyc o Swojego Pana? Co mu Jezus odpowiedzial? Wiesz sam…

      • piotr2007 said

        Młody-nasza siła jest nie w pięściach naszych-lecz w Panu.Posłuchaj ,co radzi Ci Pokręć-bo mądrze Ci radzi.Niech Cię Pan wspiera.

  5. lechstanislaw said

    Niezidentyfikowanym przedmiotem okazuje się być pojemnik z płynną substancją. Wymowny znak tego co może nas niedługo czekać w większym nasileniu.

    • bozena2 said

      Wołanie o narodowy egzorcyzm
      2012-12-09 16:29
      To co w Polsce ostatnio widać, co się pojawia, na wielu poziomach można z powodzeniem rozpatrywać z punktu widzenia duchowego jako ataki demonów na chrześcijański naród. Mamy do czynienia bez wątpienia od jakiegoś czasu z naporem Złego na wszystko to, co konstytuuje ten naród, co decyduje o jego tożsamości i o kondycji duchowej. O tym, że jest narodem i to narodem polskim.
      Atak na Obraz Jasnogórski jest kolejnym tego rodzaju wydarzeniem. Atak udany, bo – jak media donoszą – przed zniszczeniem obraz ochroniła jedynie szyba, za którą Ikona się znajduje.
      Wziął żarówki. Za pomocą strzykawki lub czegoś podobnego napuścił do środka czarnej farby. Przemyślał to – cienkie szkło żarówki pod wpływem uderzenia o obraz na pewno rozpryśnie się, a farba obleje srebrną sukienkę, A jeśliby trafił w twarz – to według niego tym lepiej. Użycie pojemnika z grubszego szkła mogło nie dać efektu – szkło mogło nie pęknąć. Z kolei pojemnik na farbę z gumy – nieporęczny. Żarówkę wypełnioną farbą można pewnie chwycić i wziąć pewny zamach. Jak granat.
      Tak myślał zapewne ten człowiek.
      I nie ma się co za bardzo wmyślać w jego motywy. One są takie same jak tych, którzy szydzili z krzyża na Krakowskim Przedmieściu, podczas tej nieustającej orgii diabelstwa, do której dopuściły władze Warszawy, przez tak długi czas.
      A brak reakcji urzędu nauczycielskiego Kościoła Matki Naszej, brak oficjalnego zdecydowanego potępienia, brak egzorcyzmu właśnie – spowodował to co się stało dzisiaj.
      Rycerze krzyżowi podczas krucjat i broniący Grobu Pańskiego w XII i XIII wieku wiedzieli jedno – lękliwa postawa wobec Przeciwnika jedynie go rozzuchwala a nie mityguje. Jeśli masz bronić swoich wartości i nie przegrać – musisz wroga nazwać wrogiem, a zło złem. I nie ma tu kompromisów, wczuwania się w drugą stronę, relatywizmu i przyznawania racji.
      Nie, prawda nie leży po środku.
      Zła w Polsce nie nazwano złem. Nie ukarano zbrodniarzy, Jaruzelski jest dalej na wolności. Nie przezwyciężono komunizmu w strukturach – zmieniono szyldy, lecz nie zmieniono zawartości. Komunistyczna aksjologia dalej obowiązuje. Walka klas i poszukiwanie wroga jest dalej immanentną cechą Systemu, a kastowość i grupy uprzywilejowane dalej istnieją. Dwójmyślenie jest powszechne, a zaprzedanie się złu całych grup obywateli – oczywiste.
      Biskupi milczą. Dla wielu wiernych to milczenie jest wymowne. Tak wymowne, iż mówią, że pasterze opuścili swoje owce.
      Być może dopiero atak na Obraz Jasnogórski, atak dokonany w narodowym sanktuarium pobudzi pasterzy do działania. Do uruchomienia tych wielkich, a świętych mocy jakie mają w swojej dyspozycji.

      Potrzebny jest wielki narodowy egzorcyzm. Polacy po 1989 roku nie dokonali przełomu duchowego. Jesteśmy zanurzeni w codzienności i codziennym relatywizmie, przelęknieni, byle nic nie zmieniło się na gorsze. Pozwoliliśmy kształtować swoją ojczyznę przez tych, którzy bynajmniej nie chcą ani naszego dobra ani pomyślności. Prawie że przestaliśmy być wspólnotą.
      Potrzebny jest wielki narodowy egzorcyzm. I potrzebny jest wielki narodowy wysiłek wynagradzający za nieprzezwyciężone grzechy komunizmu w Polsce. Trzy miliony ludzi w czasach PRL były w partii komunistycznej automatycznie ściągając na siebie ekskomunikę. Czy któryś z biskupów zdjął z nich tę ekskomunikę?
      Kilkaset tysięcy ludzi przewinęło się przez aparat represji. Kilkaset tysięcy było współpracownikami bezpieki. Ktoś w końcu donosił na to UB, ktoś strzelał do Żołnierzy Wyklętych, czyjś dziadek był strażnikiem w więzieniu, a czyjś „po prostu wykonywał rozkazy”. A jeszcze inny po prostu się nie wychylał gdy gnojono porządnych ludzi.
      Trzeba dokonać rozliczenia w wymiarze nadprzyrodzonym. I muszą to zrobić Biskupi, byśmy My Polacy ocknęli się z tego chocholego tańca.

      Pasterze prowadźcie przez ciemną dolinę!
      http://naszeblogi.pl/34731-wolanie-o-narodowy-egzorcyzm

  6. Pokręć said

    Diabeł już popuszcza w gacie. Dziwię się, taki inteligentny a nie rozumie, że walczy w przegranej sprawie? Że przegrał już 2000 lat temu na Golgocie?
    Jak już biedaków, którzy mu służą, skłania do tak rozpaczliwych wybryków, oznacza to, że jego koniec już jest blisko.
    Obawiam się, że ów wielki ucisk to będzie już po prostu ostateczna, bezsilna rozpacz diabła, dotrze do niego, że przegrał z kretesem i po prostu będzie bezsilnie pluł, gryzł i drapał. Tak jak było ze św. o. Pio – nie mógł go skusić do grzechu, to z bezsilności atakował ojca kapucyna fizycznie, choć wiedział, że to tylko Bogu chwały i atakowanemu zasługi przysporzy.

  7. lechstanislaw said

    Radio Maryja i Telewizja Trwam łączy się właśnie z Jasną Górą gdzie odbędzie się Msza Święta i nabożeństwo ekspiacyjne.

    http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=live

  8. Donna said

    Boże przebacz, bo nie wiedzą co czynią.Nie możemy reagować na zło, złem. Lepiej pomódlmy się, aby ta osoba, która dokonała tego haniebnego czynu, mogła sie nawrócić. Czy mamy kochać tylko tych, którzy nas kochaja? Ratujmy dusze, o które tak prosi Pan Jezus i Matka Boża.

  9. jowram said

    Przepraszamy Cię Matko nasza Jasnogórska!

    Dziś zwracam się do Ciebie, o Matko Niebieska, by złożyć Ci zadośćuczynienie i wynagrodzenie za zniewagę wyrządzoną Tobie w Jasnogórskim Obrazie. Tak wielu ludzi okazuje Ci obojętność, oziębłość, niewdzięczność, a nawet odpychającą wrogość. Tak wielu ludzi sprzeciwia się Twemu uprzywilejowaniu w porządku łaski. Tak wielu obraża i znieważa Cię, zasmucając Ciebie i Twojego Boskiego Syna. W Nim i z Nim chcę oddawać Ci chwałę, cześć i uwielbienie, i złożyć Go w Twoim zranionym Sercu, by je ukoić i uszczęśliwić. Ten strumień miłości, który wylewa się z Jego Boskiego Serca, niechaj rozpłynie się w Twoim Sercu. Niech Cię całą wypełni i rozraduje, pozwalając zapomnieć o wszystkich tych niesprawiedliwościach, które kiedykolwiek wyrządzili Ci ludzie. To Boskie Serce niech się stanie dla Ciebie zadośćuczynieniem, wynagrodzeniem, aktem czci i oddania, i nigdy nie wyczerpanym źródłem ukojenia. O Maryjo, Królowo Polski, Pani Jasnogórska, składaj nieustannie Trójcy Świętej w ofierze to najświętsze Ciało i najdroższą Krew Twojego Syna, Jezusa Chrystusa za zbawienia świata, by gniew Boży został uśmierzony i by zostało złożone zadośćuczynienie za wszystkie grzechy naszego narodu. Amen.

  10. Dawid said

    Są idioci co zrobić….

  11. miriam said

    Szanowni Państwo,

    Jeszcze raz dziękuję za Państwa podpis pod petycją w obronie medycyny naturalnej.

    Jak do tej pory w takich państwach jak: Francja, Hiszpania, Belgia, Luksemburg, Wielka Brytania, zebraliśmy już ponad 350 000 podpisów pod petycją w tym w Polsce 26 042 (stan na dzień 08.12.2012 godzina 23:53).

    Bronimy podstawowych praw każdego Pacjenta – prawa do uzyskiwania informacji o skutkach wszelkich leków oraz swobodnego wyboru metody swojego leczenia.

    Niestety pod naciskiem Unii Europejskiej już za kilka dni, 14 grudnia, wejdą w Polsce w życie przepisy, które de facto nas tego prawa pozbawiają. To zadziwiające, że tak ważna również dla polskich pacjentów zmiana prawa przechodzi praktycznie bez rozgłosu!

    Zmiana, która idzie ogromnie na rękę koncernom farmaceutycznym, gwarantując im miliardowe zyski w kolejnych latach, nie została poddana (podobnie zresztą jak dopuszczenie na rynek żywności modyfikowanej genetycznie) żadnej społecznej dyskusji.

    A przecież dotyczy to bezpośrednio Państwa zdrowia! W efekcie nowych przepisów zamiast bezpiecznych, stosowanych od setek lat leków naturalnych możemy być zmuszeni stosować leki syntetyczne o potencjalnie groźnych skutkach ubocznych!

    Nie twierdzę, że zawsze da się lek syntetyczny zastąpić naturalnym. Ale głęboko wierzę, że to my, pacjenci, powinniśmy decydować o tym, co przyjmujemy. To my ryzykujemy własnym zdrowiem a nieraz życiem. Dlatego musimy mieć prawo wyboru!

    Do wejścia w życie nowych przepisów zostało już tylko kilka dni. Ale wciąż jeszcze możemy coś zrobić! Serdecznie do Państwa apeluję o przesyłanie tej informacji z prośbą o podpis pod petycją do jak największej liczby osób, którym zdrowie (zarówno ich samych, jak i ich najbliższych) nie jest obojętne.

    Informacje o zbliżającej się zmianie przepisów oraz samą petycję znajdą Państwo na stronie Instytutu Obrony Zdrowia Naturalnego http://www.iozn.pl/petycja/petycja.

    Liczę na Państwa pomoc i bardzo za nią dziękuję, Augustin de Livois
    Instytut Obrony Zdrowia Naturalnego

    PS: Im więcej osób pozna wymierne skutki wprowadzanej ustawy i im więcej podpisów uda się zebrać pod petycją do 14 grudnia, tym większa szansa, że doprowadzimy jednak do debaty publicznej w tej sprawie. Nie pozwólmy aby Bruksela i koncerny farmaceutyczne decydowały o NASZYM zdrowiu! Dlatego bardzo proszę o przekazywanie tego linku rodzinie i znajomym: http://www.iozn.pl/petycja/petycja.

  12. Szydlo said

    Modlitwa Adwentowa-Dzien 8
    Modlitwa za dzieci z zespolem Williamsa
    http://duchowaadopcjadziecka.wordpress.com/2012/12/09/modlitwa-adwentowa-dzien-8/

  13. kurtkaluza said

    Jestem osobą niewierzącą i nie wnikam w to, kto w tym palce moczył… ale w obliczu tak podłego i nikczemnego czynu brak mi po prostu słów!!!

    • Krzysztof said

      51. JEZUS ROZMAWIA Z ŻOŁNIERZEM ALEKSANDREM PRZY BRAMIE RYBNEJ Napisane 24 stycznia 1945. A, 4272-4279

      http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-02-051.htm

      «Czekasz na kogoś, Galilejczyku?» – pyta żołnierz, który słuchał z uwagą przemówienia.

      «Na przyjaciół.»

      «Chodź do cienia, przy wejściu. Słońce praży mocno od pierwszych godzin. Idziesz do miasta?»

      «Nie. Wracam do Galilei.»

      «Pieszo?» [– dopytuje się żołnierz]

      «Pieszo, jestem ubogi» [– odpowiada Jezus.]

      «Masz żonę?»

      «Mam Matkę.»

      «Ja też. Chodź… jeśli nie odczuwasz pogardy jak inni.»

      «Brzydzę się jedynie grzechem» [– odpowiada Jezus.]

      Żołnierz patrzy na Niego, zachwycony i zamyślony.

      «Gdybyś tu był, nigdy nie musielibyśmy interweniować. Miecz nigdy nie podniesie się na Ciebie. Ty jesteś dobry. Ale inni!…»

      Jezus znajduje się w półcieniu przy wejściu. Jan jest zwrócony ku miastu. Szymon siedzi na kamiennej ławeczce.

      «Jak się nazywasz?» [– pyta żołnierz.]

      «Jezus.»

      «Ach! To Ty czynisz cuda nawet na chorych? Myślałem, że jesteś jedynie jakimś magiem… I my takich mamy. [Ty jesteś] dobrym magiem… bo są też tacy… Nasi jednak nie potrafią uzdrawiać chorych. Jak Ty to robisz?»

      Jezus uśmiecha się i milczy.

      «Posługujesz się zaklęciami? Masz maści ze szpiku zmarłych, z suszonych i startych na proch węży, magiczne kamienie wyjęte z jamy pytona?»

      «Nic z tego. Mam jedynie własną moc.»

      «Jesteś więc prawdziwym świętym. My posiadamy wieszczbiarzy i westalki… i niektórzy spośród nich czynią dziwy… mówi się, że to ci najbardziej święci. Ale – czy uwierzysz? – oni są gorsi od innych!»

      «Dlaczego więc ich czcicie?»

      «Bo… bo taka jest religia Rzymu. A jeśli obywatel nie szanuje religii swego kraju, jak może uszanować Cezara i ojczyznę, i wiele innych rzeczy?»

      Jezus patrzy uważnie na żołnierza: «Zaprawdę powiadam ci, daleko postąpiłeś na drodze Sprawiedliwości. Idź dalej, o żołnierzu, a dojdziesz do poznania tego, czego posiadanie twoja dusza przeczuwa w sobie, nie wiedząc jakie nadać temu imię.»

      «Dusza? Co to takiego?»

      «Kiedy umrzesz, dokąd pójdziesz?»

      «Naprawdę nie wiem. Jeśli umrę jako bohater, na stos bohaterów… Jeśli będę biednym starcem, niczym, być może zniszczeję w mojej norze albo na skraju drogi.»

      «To [stanie się] z twoim ciałem, ale dokąd pójdzie dusza?»

      «Nie wiem, czy wszyscy ludzie mają duszę czy tylko ci, którym Jupiter przeznaczył Pola Elizejskie po cudownym życiu? Chyba że ich zaprowadzi na Olimp, jak zrobił to z Romulusem?» [– zastanawia się żołnierz.]

      «Wszyscy ludzie posiadają duszę i to właśnie odróżnia człowieka od zwierzęcia. Czy chciałbyś być podobny do konia? Do ptaka? Do ryby? Czy chciałbyś być tylko ciałem, które gnije po śmierci?»

      «O, nie! Jestem człowiekiem i nim wolę być.»

      «Otóż duszą jest to, co czyni cię człowiekiem. Bez niej, nie będziesz niczym więcej niż zwierzęciem potrafiącym mówić.»

      «A gdzie ona jest? Jaka ona jest?»

      «Nie jest materialna, a istnieje. Jest w tobie. Pochodzi od Tego, kto stworzył świat i powraca do Niego po śmierci ciała.»

      «Do Boga Izraela, według was.»

      «Do Jednego Boga, do Jedynego Boga Wiecznego, do Najwyższego Pana i Stworzyciela wszechświata.»

      «I nawet biedny żołnierz, taki jak ja, posiada duszę, która powróci do Boga?»

      «Tak. Nawet ubogi żołnierz [posiada duszę] i będzie ona mieć Boga za Przyjaciela, jeśli zawsze była dobra, a jeśli była zła, Bóg ją ukarze.»

      «Nauczycielu, oto Judasz, pasterze i niewiasty. Jeśli dobrze widzę, to ta młoda dziewczyna, [którą widzieliśmy] wczoraj» – mówi Jan.

      «Odchodzę, żołnierzu. Bądź dobry.»

    • cox said

      Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się przypadkiem okazało, że to palikociarnia podpuściła tego biednego człowieka.

  14. Przemysław said

    Dlaczego Bóg dopuścił zło profanacji?
    Dlaczego Paulini trzymają obraz Chrystusa Króla w ciemnicy klasztoru?
    Gdy nie uznaje się z uwielbieniem Chrystusa Króla to współcierpi Królowa Polski?

    Króluj nam Chryste

    • Przemysław said

      25 listopada 2012 Uroczystość Chrystusa Króla

      „Żądam, aby poszczególne narody przyjęły i uznały Moje
      Królewskie panowanie. Wtedy uzdrowionych zostanie wiele
      ran, nastanie prawdziwy pokój, a Moje stworzenie będzie
      przygotowane na Moje Ostateczne Przyjście. Powiedziałem,
      że tylko te państwa się ostoją, które uznają Mnie za swego
      Króla i poddadzą się pod Moje słodkie panowanie”.

      OTRZYMAŁ ADAM-CZŁOWIEK.

    • Przemysław said

      Myślę, że wiele łask we wszystkich aspektach życia jest blokowanych przez brak uwielbienia Chrystusa Króla w pełnym uznaniu tak jak On tego chce. W ciemnicy skazanego na cierń raczej się nie uznaje i nie uwielbia. Szukajmy Prawdy po obu stronach patrząc wpierw na Bożą Opatrzność, która poprzez znaki czasu pokazuje człowieka błędy. Módlmy się, módlmy się, módlmy się za duchowieństwo w szczególności na wysokim szczeblu hierarchii Kościoła w Polsce o światło Ducha Świętego w uznaniu prymatu Chrystusa Króla.

      Króluj nam Chryste

  15. Przemysław said

    Bóg jako Stwórca jest obecny w każdej rzeczy i utrzymuje ją w istnieniu. Przejrzał wszystko naprzód i zna na wylot z wszelkimi przypadkami i odmianami losu. Dzięki swej wszechmocy może w każdej chwili czynić ze wszystkim to, co Mu się podoba. Może wszystko zostawić własnym prawom i normalnemu biegowi zdarzeń. Może też wkroczyć w sposób nadzwyczajny.

    (święta Teresa Benedykta od Krzyża)

    • Przemysław said

      Myśli świętych Karmelu na każdy dzień roku

      Osłaniając tajemnicą wiele swych dzieł, Bóg chroni nas przed nami samymi. On dobrze wie, jak tragiczne skutki sprowadzamy na siebie, poznając to, czego nie jesteśmy w stanie później unieść. Taka historia wydarzyła się kiedyś w ogrodzie Eden. Człowiek uległ pokusie poznania dobra i zła. Poznanie okazało się w swych skutkach doświadczeniem nie do udźwignięcia. Konsekwencje tej ciekawości nosimy wszyscy we własnym ciele i duchu. Ciekawość niepohamowana i wścibska – słowem, nieewangeliczna – sprzeciwia się duchowi prostoty i odrzuca człowieka na peryferie duchowego wzrastania. Szacunek dla Bożej tajemnicy, która często wyrasta na drogach naszego życia, jest sprawdzianem siły zaufania Bożej opatrzności.

      Pokój i Dobro

    • Przemysław said

      Módlmy się, nie ustawajmy w modlitwie w intencjach Chrystusa Króla za pośrednictwem Królowej Polski a wszystko będzie na swoim miejscu.

      1. Pogląd, iż wszystko mamy rozpatrywać w kategorii symbolu, symboliki to znamiona racjonalizmu, który ostatecznie prowadzi do ateizmu.
      2. Nie mieszać w ten pogląd św. Tomasza z Akwinu gdyż Ten pokazuje, iż Prawda Jedyna to nie symbolika i ma uzasadnienie w życiu doczesnym.
      3. Król Kazimierz uznaje prymat Królowej Polski. Czy udało się mu pogodzić to, co Boskie z tym co państwowe bez szkody dla państwa z zyskiem dla maluczkich.
      4. A Chrystus Król i “panowanie słodkie”?

      Czasu na pokazywanie błędów człowiekowi poprzez dopust złego było aż zaś w sprawie uznania prymatu Chrystusa Króla. Bóg jest Sprawiedliwy i w cierpieniu pokazuje Miłosierdzie. Czy oczy nasze są otwarte na tą Prawdę?

      Króluj nam Chryste

  16. Przemysław said

    MODLITWA EKSPIACYJNA

    Boże, Ojcze Wszechmogący, Wszechmądry i Wszechpotężny, Stwórco Nieba i Ziemi, Ty, który w cudowny i nieomylny sposób władasz całym Wszechświatem, spraw, aby każdy człowiek wypełniał Twoją Najświętszą Wolę i według niej żył. Przywróć odwiecznie ustalony porządek, który dałeś stworzeniu. Połóż kres wszelkim poczynaniom szatana, który doprowadzić chce do zniszczenia całej ludzkości i świata; który usilnie stara się zniszczyć każdego człowieka stworzonego przez Ciebie na Twój obraz i podobieństwo. Obroń nas, Ojcze Niebieski przed wszelkimi jego nienawistnymi poczynaniami, uchroń świat przed zagładą i wszelkimi rodzajami klęsk i wojnami. Wejrzyj na Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który niewinnie życie za nas oddał na Krzyżu, aby nas odkupić Krwią swoją. Prosimy Cię o to za przyczyną Niepokalanej Dziewicy Maryi, Świętego Michała Archanioła, Aniołów i Świętych. Błagamy Cię przeto, Ojcze Niebieski, o ratunek i uwolnienie nas z sideł szatana, które ten bezustannie na nas zastawia. Wejrzyj, Ojcze Niebieski, na naszą słabość i nieudolność. Dlatego pokornie błagamy: Przyjdź z pomocą udręczonemu ludowi swemu, połóż kres panowaniu szatana. Święty Michale Archaniele, stań jeszcze raz na czele swego Niebieskiego Wojska i z Twym okrzykiem „Któż jak Bóg!” – przyjdź nam z pomocą w tej nierównej walce dobra ze złem, aby pokój znów zapanował nad światem. Amen.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: