Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Abby Johnson: ze śmierci do życia.

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 grudnia 2012


abbyAbby Johnson od zawsze chciała gorąco pomagać kobietom przechodzącym przez trudne momenty życia. To pragnienie zaprowadziło początkowo Abby do zrobienia „kariery” w Planned Parenthood, największego w USA wykonawcy aborcji, a następnie zmusiło ją do opuszczenia tej organizacji i stania się zadeklarowanym zwolennikiem i działaczem ruchu pro-life.

Zanim streszczę historię Abby, chciałbym zrobić krótką dygresję i przypomnieć o “oburzeniu autorytetów moralnych” i ściganiu przez policję wystawy antyaborcyjnej przedstawiającej zdjęcia pomordowanych dzieci. Otóż owe “ałtorytety” wiedzą dobrze, że większość ludzi to ewangeliczni niewierni Tomasze, którzy muszą “zobaczyć aby uwierzyć”. Dlatego też robią wszystko, aby nie zobaczyli, nie uwierzyli i nie odstąpili od “kultury śmierci”.

Oto w zarysie historia Abby.

Podczas swoich ośmiu lat w Planned Parenthood, Abby szybko wspinała się po szczeblach w szeregach organizacji i została dyrektorem kliniki (de facto aborcyjnej). Wraz z doświadczeniami, których była świadkiem, coraz bardziej rósł w niej wewnętrzny niepokój. Okazało się, że aborcja była produktem sprzedawanym przez Planned Parenthood, a nie tragiczną koniecznością, którą ta organizacja miałaby rzekomo ograniczać. Abby w dalszym ciągu kochała kobiety, zarówno te które pracowały w klinice, jak i te które się w niej znalazły jako zagubione pacjentki. Pomimo rosnącego w niej niepokoju, w dalszym ciągu pozostawała w klinice i starała się jak najlepiej służyć kobietom potrzebującym pomocy.

Wszystko zmieniło się w dniu 26 września 2009 roku, kiedy Abby została zaproszona do obejrzenia aborcji widocznej poprzez USG. Patrzyła z przerażeniem, jak 13 tygodniowe dziecko walczyło o życie i ostatecznie poniosło śmierć z rąk „lekarza” aborcjonisty. W jednej chwili uświadomiła sobie w pełni czym jest aborcja i w jej życiu nastąpiła całkowita transformacja.

Zdesperowana i zdezorientowana Abby szukała pomocy w lokalnej grupie pro-life. Przysięgała, że zacznie opowiadać o życiu w łonie matki i demaskować aborcję za to, czym ona naprawdę jest.

Planned Parenthood nie przyglądał się odejściu Abby z założonymi rękami. Byli oni bowiem w pełni świadomi, że pracownicy, którzy odchodzą stanowią dla nich największe zagrożenie. Natychmiast podjęto działania w celu uciszenia Abby usiłując nałożyć na nią sądowy nakaz milczenia. Jednakże pozew został oddalony przez sąd (rzeczywiście niezawisły) jako próba oszustwa.

Media nadal są żywo zainteresowane historią Abby: jej dalszymi wysiłkami w obronie życia poczętych dzieci oraz zaangażowaniem na rzecz pracowników przemysłu aborcyjnego, pragnącymi porzucić haniebny proceder. Abby jest częstym gościem różnych stacji TV (np. Fox News), a także autorem bestsellerowej książki Unplanned (Nieplanowane), w której opisuje swoje dramatyczne przeżycia w Planned Parenthood oraz ucieczkę z „aborcyjnej fabryki”. Mieszka obecnie w Texasie ze swoim mężem i ukochaną córeczką. Dziękuje Bogu za powołanie jej do walki w obronie życia.

Źródło: ksadam.wordpress.com

Komentarzy 7 do “Abby Johnson: ze śmierci do życia.”

  1. KRYSTYNA said

    POLECAM ! ! !

    http://gazetawarszawska.com/2012/12/13/list-otwarty-katolika-swieckiego-do-polskiego-episkopatu/

    „List otwarty katolika świeckiego do polskiego Episkopatu

    Przewielebne Ekscelencje i Eminencje!

    Przede wszystkim chciałem Wam podziękować za list Episkopatu Polski odczytywany w kościołach w święto Chrystusa Króla.

    Zastanawiałem się, czy nie przedstawić analizy teologicznej tego dokumentu. List to bowiem pełen nonsensów, zarówno teologicznych, jak logicznych.

    Powiedzmy wprost, że wchodzicie w kolizję z całym nauczaniem Papieskim. Aż nie chce się przytaczać licznych encyklik ze słowami kolejnych Piotrów: „Trzeba, aby Chrystus królował” (Quas primas); po Jana Pawła II słowa o cywilizacji śmierci, która musi być w przestrzeni życia społecznego kontrowana prawdą o nadrzędnej roli Bożych Przykazań. Od której społecznego uznania rozpoczyna się cywilizacja miłości….”

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  2. Passiflora said

    Oto co Bóg mówi dziś do ciebie

    (Syr 48,1-4.9-11)
    Następnie powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. On głód na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę. Słowem Pańskim zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień. Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest równy? Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić. Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my na pewno żyć będziemy.

    (Ps 80,2-3.15-16.18-19)
    REFREN: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

    Usłysz, Pasterzu Izraela,
    Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
    Zbudź swą potęgę
    i przyjdź nam z pomocą.

    Powróć, Boże Zastępów,
    wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
    I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
    latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

    Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
    nad synem człowieczym,
    którego umocniłeś w swej służbie.
    Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
    daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

    (Łk 3,4.6)
    Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

    (Mt 17,10-13)
    Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

    • Passiflora said

      Dziś wspomnienie błogosławionego Jana Karola Steeba, prezbitera

      Urodził się w 1773 r. w Tybindze (południowo-zachodnie Niemcy), w wielodzietnej rodzinie luterańskiej. Jego ojciec zajmował się hodowlą owiec i handlem wełną, był właścicielem hotelu i gospody. Później został burmistrzem Tybingi; a następnie dostał się także do parlamentu Rzeszy.

      Jan wychowywany był głównie przez matkę, która nauczyła go troski o bliźnich, zwłaszcza o ubogich. Początkowo uczył się w znanej szkole humanistycznej w swoim mieście. Gdy miał 16 lat, został przez ojca wysłany do Paryża, gdzie miał ćwiczyć język francuski i poznawać tajniki handlu. Zastała go Rewolucja Francuska i po niedługim pobycie wrócił do domu. Po roku ponownie wyjechał za granicę, tym razem do Werony we Włoszech, gdzie działały znane firmy tekstylne, z których właścicielami jego ojciec utrzymywał kontakty handlowe. Tam poznał katolicyzm, a duże wrażenie zrobiły na nim lektury dzieł Bossueta (słynnego francuskiego duchownego i mówcy).

      W 1792 r. Jan Karol przeszedł na katolicyzm, co było powodem zerwania z nim stosunków przez rodzinę, która nawet wydziedziczyła go. Od tego momentu zaczął posługiwać się imieniem Carlo. Podjął studia teologiczne i po ich ukończeniu przyjął w Weronie święcenia kapłańskie. Podjął posługę w szpitalach wśród rannych żołnierzy. Pomagał również ubogiej ludności. Nauczał w różnych szkołach we Francji i w Niemczech, wykładał język niemiecki w seminarium biskupim. Został spowiednikiem i kierownikiem duchowym

      W 1840 r. założył zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia z Werony. Materialne podstawy nowej fundacji zapewnił przekazując cały swój spadek rodzinny, który w końcu, po śmierci rodzeństwa, jemu przypadł. Zgromadzenie zajmuje się posługą w szpitalach, domach opieki i domach dziecka. Poza Włochami posługuje w Niemczech, Szwajcarii, Portugalii, a także w Afryce i Ameryce Łacińskiej. Obecnie liczy ok. 1200 sióstr.
      Jan Karol Steeb zmarł w 1856 r w Weronie.

  3. Szydlo said

    To przelom ! Wirus HIV wyleczyl dziecko z nowotworu.

    http://www.sfora.pl/To-przelom-Wirus-HIV-wyleczyl-dziecko-z-nowotworu-a50430

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: