Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Nadchodzi 2013 rok

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 grudnia 2012


„Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was, byście odnowili modlitwę i post, z jeszcze większym zapałem, dopóki modlitwa nie stanie się dla was radością. Małe dzieci, kto się modli, nie lęka się przyszłości, a kto pości, nie lęka się zła. Powtarzam wam raz jeszcze: tylko przez modlitwę i post nawet wojny mogą być powstrzymane, wojny waszej niewiary i lęku przed przyszłością. Jestem z wami i pouczam was, małe dzieci: w Bogu jest pokój i nadzieja wasza. Dlatego przybliżcie się do Boga i umieśćcie Go na pierwszym miejscu w waszym życiu. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie” (25.01.2001)

Królowa Pokoju7

Ci którzy się modlą nie boją się przyszłości

Matka Boża, na początku roku w styczniu 2001 w orędziu powiedziała: “Dzieci, kto się modli nie boi się przyszłości … Przyszłość zawsze jest dla nas niepewna, niestabilna i zawsze jesteśmy otwarci na pytanie;” co będzie ze mną ?”….”, co będzie z moim życiem … moją pracę, moje życie, moja rodzina. W tym orędziu Ona wskazuje nam drogę jak walczyć  z tą niepewnością z tym złem, które nam zagraża, przez post i modlitwę.

Wielu z nas czuje się niepewnie z lękiem patrzy w przyszłość, to dlaczego nie umieścić Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu. Jesteśmy w separacji od niego, bo się nie modlimy, nie idziemy na mszę,  nie odmawiamy Różańca. Chcąc abyśmy mieli poczucie bezpieczeństwa, naszym celem musi być modlitwa. Wiemy, że nasze bezpieczeństwo jest w Bogu, który stworzył niebo i ziemię, w przeciwnym razie wszystko idzie na opak, nie będzie sensu życia. Życie które jest zbudowane na skale, którą jest Jezus, może przetrwać burze tego ciemnego i groźnego świata .

Matka Boża prosi aby każdy rok zacząć od modlitwy, która decyduje u jej syna, mówi: “To jest decyzja czasu.” Od tego nowego roku, powinniśmy  jako odzwierciedlenie naszego życia, naszego zachowania, postawić Boga na pierwszym miejscu. Czas ucieka, wydarzenia na świecie pokazują nam, że doszło do czegoś nowego.“ Nie wiemy, czego się spodziewać, co nas czeka, ale musimy być pewni, że Bóg nas nie opuszcza, idzie z nami, w przeciwnościach życia,  wysyła Królową Pokoju w naszych czasach, która od 1981 r przychodzi i mówi w Medjugorje “Moje dzieci, Ja jestem z wami”.

Wszystko, czego teraz potrzebujemy to otworzyć nasze serca na Boga, na Matkę Bożą niech nas prowadzi . Nie bójmy się  poświęcić wszystko w jej dłoń. Mirjana raz mówiąc o tych, którzy pytali o przyszłość, tajemnice, powiedziała: “Nie bójcie się tajemnic, ci którzy żyją z Bogiem i żyją orędziami Matki Bożej nie muszą się bać przyszłości”. Można dobrze zrozumieć , co znaczy dla nas nasza matka. Ojciec i matka zawsze z dziećmi, zawsze chcą dla nich jak najlepiej, zawsze chroni, zawsze prowadzi a prowadzenie jest najprostszą drogą.

To w ten nowy rok, weźmy jako cel naszej decyzji zbliżenie do Boga, przez modlitwę, post, a zwłaszcza przez uczynki miłości i miłosierdzia, bo bez nich nie osiągniemy nic! Nie istnieje życie modlitewne i miłość do Boga, bez miłości, bez miłości bliźniego … prawdziwa miłość Boga, wynika przede wszystkim z miłości do bliźniego, ponieważ Biblia mówi: “Kto mówi, że kocha Boga, lecz nie miłuje brata swego, jest kłamcą i miłość Boga nie jest w nim “.

“Bóg nas kocha bracia i siostry. Królowo Pokoju chcemy przede wszystkim podziękować za wszelkie dobro, które Ojciec Niebieski dał nam w tym roku (2012) dla mnie, dla Ciebie czytelniku tego bloga i wszystkim drogim dzieciom. Dziękujemy za Twoje Królowo Pokoju wstawiennictwo u Syna Twego Jezusa, przebacz nam nasze grzechy i pomóc nam w naszym nawróceniu i uświęceniu, nigdy nie zostawiaj nas, bo bez Ciebie, my, Twoje drogie dzieci, jesteśmy niczym. W 2013 roku my Twoje dzieci tego świata, prosimy  Cię pomóż nam w realizacji planów, które masz w zapasie dla nas. Prosimy Cię uświęć nas, daj nam spokój, opiekuj się nami, przymnóż zdrowia i szczęścia, tak byśmy mogli pokonać szatana i mieli życie wieczne. Amen “.

 

Życzymy wszystkim Szczęśliwego 2013 r., a Bóg niech błogosławi  za pośrednictwem Maryi naszej Matki i Królowej Pokoju.

Petar4

 

Komentarze 133 do “Nadchodzi 2013 rok”

  1. Adrian said

    Orędzie z serii Ostrzeżenie, 2012.12.28, 06.05

    Wiedza może was bardzo często czynić ślepymi na Prawdę

    Moja wielce umiłowana córko, tylko wtedy, kiedy twoje serce jest prawdziwie na Mnie otwarte, możesz doświadczyć Mojego Światła i uznać Prawdę.

    Wielu twierdzi, że poprosiło o Dar rozeznania i że modliło się do Ducha Świętego, aby go otrzymać. Jednakże nie wszystkim, którzy o to proszą, zostaje ten drogocenny Dar, ten wgląd, którego tak potrzebują, przyznany. Mimo to oni mówią, że go posiadają. Następnie Mnie obrażają, twierdząc, że Moje Święte Słowo wzbudza w nich złe przeczucie. Twierdzą, że ich zastrzeżenia miałyby jednoznacznie wskazywać na to, że Moje Święte Orędzia pochodzą od złego ducha.

    Tym z was, którzy dumnie głoszą swoją wypaczoną interpretację, wedle której Moje Święte Słowo, przekazywane wam w tych Orędziach, jest fałszywe, mam to do powiedzenia:

    Kiedy to ostatni raz stanęliście nadzy przede Mną? Bez parawanu okalającej was pychy? Kiedy to przyszliście do Mnie na swoich kolanach, wzywając Mnie, abym prawdziwie wam przewodził, nie zatykając sobie przedtem uszu rękami, aby nic nie słyszeć? Czyż nie wiecie, że tylko wówczas oświecę was Darem rozeznania, kiedy staniecie przede Mną pozbawieni jakichkolwiek własnych poglądów a priori (z założenia)? Nie możecie zostać uwolnieni z kajdan intelektualnego zadufania, które oślepia was na Prawdę o wiedzy duchowej, zanim nie zostaniecie obdarci z wszelkiej ludzkiej pychy.

    A ci spośród was, którzy spędzają lata na studiowaniu Pisma Świętego i którzy uważają siebie za dobrze z nim obeznanych — i dlatego bardziej godnych do objaśniania Mojego Słowa — to wy musicie się ponownie zastanowić.

    Fakt znajomości Księgi Mojego Ojca wcale nie powoduje, że jesteście bardziej wykwalifikowanymi niż żebrak na ulicy, który nie ma żadnego wykształcenia w sprawach duchowych. Wiedza może was bardzo często czynić ślepymi na Prawdę. Wiedza, oparta na waszych własnych, ludzkich interpretacjach Księgi Mojego Ojca, jest bezwartościowa, jeżeli chodzi o pojmowanie Słowa Bożego.

    Ci z was, którzy chlubią się swoim wyuczonym podejściem do pochodzącego od Boga Pisma Świętego, a następnie wykorzystują je, aby zaprzeczyć Mojemu Słowu, jakie przekazywane jest dzisiaj światu, winni są grzechu. Waszym grzechem jest grzech pychy. Obrażacie Mnie, ponieważ wasza pycha ma dla was większą wartość, niż wasza miłość do Mnie, w najprostszym rozumieniu tego słowa.

    Miłość do Mnie, waszego Jezusa, pochodzi z serca. Dusze godne Mojego Królestwa rozpoznają Mój Głos szybko. Dusze, które sprzeciwiają się Mojemu Słowu i zachęcają innych, aby w sposób widoczny Mnie odrzucili, znajdują się pod wpływem złego ducha. Budzicie we Mnie obrzydzenie. Wasze haniebne deklaracje (głosy), którymi wykrzykujecie i określacie swoją godność na podstawie waszej wiedzy Pisma Świętego — zostaną uciszone.

    Moja cierpliwość nie zna końca, ale ci z was, którzy stoją przede Mną i umyślnie przeciwdziałają Mojemu Planowi Zbawienia — zostaniecie w mgnieniu oka wyrzuceni precz na dzikie pustkowie.

    Wasz Jesus

    http://ostrzezenie.net/

    • A said

      • Malaga said

        A czy jak modlę się do innego obrazu Matki Bożej ( z Medjugorje) odmawiając NP to błąd? Czytałam,że należy modlić się do obrazu Matki Bożej z Pompei ale to chyba nie powinno mieć znaczenia?

        • A said

          Obraz ma znaczenie. Jest o tym w książce bł Bartola Longa – Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach. :
          http://rosemaria.pl/ksiegarnia/product/1-cuda-i-laski-krolowej-rozanca-w-pompejach-bartolo-longo.html

          nowenna jest ściśle związana z tym obrazem.

        • Malaga said

          Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Na początku roku odmawiałam tę Nowennę i modliłam się do innego obrazu i Matka Boża mnie wysłuchała. Myślałam więc,że to nie ma znaczenia.

        • Malaga said

          Bo jeszcze mnie tak zastanawia jeśli ktoś odmawia Nowennę Pompejańską np. w drodze do pracy, gdzieś poza domem to nie ma tego Obrazu przed sobą więc jak to się wtedy ma ściśle do tego??

          I jeszcze jedna sprawa jak modlę się zwykłym Różańcem mogę mieć przed sobą obojętnie jaki obraz Matki Bożej?

        • Pokręć said

          Nie musisz mieć żadnego obrazu. OK, nie jesteśmy protestantami, ale też nie modlimy się do obrazu, tylko do osoby. Obraz to co najwyżej taki sztafaż, który może ułatwiać skupienie się, czy wisząc na ścianie przypomina nam o Bogu , czy Maryi ilekroć na niego spojrzymy, podobnie jak np. zapalona świeca buduje nastrój, ale modlitwa to nie liturgia, gdzie każdy gest i symbol jest ważny. Modlitwa to przede wszystkim rozmowa i czas poświęcony Bogu. Nasza ofiara z czasu, tak, jak możemy ofiarować post, tak możemy i ofiarowac Bogu czas, zamiast poświęcać je nawet na inne, chocby godziwe rzeczy, poświęcamy go Bogu. Podobnie z postem – czasem zamiast jeść nawet zdrowe i smaczne pozywienie, dane nam przeciez przez Boga, czasowo powstrzymujemy się nawet od tego, co godziwe, aby Bogu chocby skromną ofiarę z naszego przywiązania do rzeczy materialnych złożyć.

        • Malaga said

          dziękuję Ci, też tak właśnie myślałam o tym.

        • Annah. said

          Kiedyś nie znałam Nowenny Pompejańskiej i modliłam się odmawiając cały Różaniec przez wiele dni w rożnych intencjach. Po wizycie w Medjugorie modliłam się najczęściej w intencjach Matki Bożej, bo widzialam ze Maryja sama przyjmie moje sprawy, są jej znane zanim pomyślę i potoczą się wówczas najlepiej. I tak było.
          Na początku modliłam się na kolanach przed obrazem MB Częstochowskiej, potem Maryi z Medjugorie w końcu wystarczała sama wyobraźnia i najlepiej wychodziła mi modlitwa z zamkniętymi oczami, często wtedy przychodziła przed oczy twarz figury Medjugorskiej. Według mnie nie ma znaczenia wizerunek, ale ja wybieram takie które najlepiej oddają piękno i cnoty Matki Bożej oraz pozwalają na głębsze modlitewne skupienie. Jednak jak i wszystkie sakramentalia powinny być poświęcone.
          Staram się modlić gdy mam więcej czasu, także poza domem, ale z mojej praktyki modlitwa w domu lub kościele na kolanach daje względnie stale skupienie uwagi, w innych sytuacjach szybko się rozpraszam. Ostatnio odkryłam coś pięknego na YT i teraz Różaniec odmawiam z papieżem. chyba każdy musi odkryć sam warunki w jakich czuje z Bogiem najgłębsze zjednoczenie. Polecam Malago ”Poemat” jak jeszcze nie czytałaś, tam znajdziesz odpowiedz na Twoje ważne pytania i jeszcze wiecej.

        • Annah. said

        • Malaga said

          Dziękuję. Czytam Poemat 🙂 zainteresował mnie i wzrusza mnie za każdym razem i dzięki temu chcę ciągle być lepszym człowiekiem. Dużo mi do tego brakuje i to mnie boli:(

          Zastanawia mnie jedna rzecz widzący w Medjugorje przedstawiają,że Matka Boża ma czarne włosy a w „Poemacie” wychodzi na to,że ma jasne….

        • Imelda. said

          Annah,
          Bardzo proszę zajrzyj na wcześniejszy temat. Zadałam Ci tam pytania. Nr komentarzy 46.
          https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/12/24/drodzy-czytelnicy-mego-bloga/
          Bardzo zależy mi na Twojej podpowiedzi.
          Z Bogiem !

        • Annah. said

          Matka Boza może przyjść w każdej postaci bo na tamtym świecie nie istnieją żadne ograniczenia.
          W Afryce Maryja miała kanony tamtejszej urody, w Azji podobnie. Teraz nie zglebimy wszystkiego.

        • A said

          Według tradycji i tego co czytamy w książce bł Barola Longo. Matka Boża objawiła się jako Królowa Różańca Świętego z Pompejów dając tą nowennę chorej Włoszce. Dlatego obraz jest tutaj ważny, ale nie konieczny.

        • Luck said

          Ludzie przecież to jakiś obłęd… Obraz nie ma znaczenie. Maryja patrzy w serce.

        • A said

          Jak obraz nie ma znaczenia, to po co czcimy np Obraz Matki Bożej Częstochowskiej jak obraz nie ma znaczenia?

  2. Dawid said

    http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Chiny-wzmacniaja-flote-w-spornych-rejonach,wid,15213756,wiadomosc.html?ticaid=1fcca

  3. Dawid said

    http://wiadomosci.wp.pl/gid,15213804,kat,355,title,Autokar-stoczyl-sie-po-stoku-Tragedia-w-USA-zdjecia,galeria.html

  4. Dawid said

    Życzę Wszystkim Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku aby w 2013 wszystko się wyjaśniło aby bynajmniej większość zdarzeń bo ile można czekać 🙂 Ja bynajmniej obstawiam że w 2013 będzie atak na Syrie+ a automatycznie na Iran tak na 99%…

    • Pokręć said

      A ja nie obawiam się, że będzie tragedia, wojna, okupacja i totalna roz…cha. Obawiam się, że nadal nic się nie zmieni i będzie, jak było.

      • Pokręć said

        A tym bardziej obawiam się, że nawet, jak zrobi sie tu magiel i rozróba, to i tak nic to nie zmieni w kwestiach zasadniczych. Na zasadzie, że zawsze może byc gorzej.

  5. zrezygnowana said

    Nadchodzi Nowy – 2013 – Rok, w którym pokładamy nasze pragnienia i najskrytsze marzenia

    – ZDROWIA, by nigdy nas nie opuszczało, gdyż jest ono naszym największym bogactwem,
    – MIŁOŚCI, by napełniała nas radością i szczęściem,
    – WIARY, by umacniała nas w przekonaniu, że wszystko w życiu ma sens,
    – NADZIEI, że każdy nasz kolejny dzień, będzie piękniejszy od poprzedniego.

    wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :-))))

  6. Tuptusia said

    Od dobrych paru dni nie moge otworzyc swojej skrzynki e-mail ciagle pojawia sie napis ze mu nie pasuje moje dobre haslo. Czy wie ktos co to znaczy i co mam robic?

  7. młody said

    Tak jak się kończy rok 2012 tak się zacznie nowy 2013 i będzie jeszcze gorszy od poprzedniego http://www.fronda.pl/a/spalil-szopke-bo-stala-przy-drodze,24958.html

    • młody said

      Z okazji Nowego Roku 2013 po raz nie złożę nikomu żadnych życzeń ponieważ mam juz dosyć tej porąbanej rzeczywistości która trwa i trwa.Nic się nie zmieni na lepsze będzie jeszcze gorzej niż teraz.Czekam tylko na nadchodzące wielkie wydarzenia i tylko to mnie jeszcze trzyma przy życiu w przeciwnym razie dawno już bym dyndał na pierwszym lepszym drzewie.

  8. kooool said

    Na nowy rok 2013 życzę Wam zgodnie z hasłem strony:

    – By miłość Miłością była –
    http://lp33.de/strona-lp33/index.html#cont
    (ta rozbudowana strona Was poprowadzi)

  9. Dzieckonmp said

    Wenezuela przywita Nowy Rok pogrążona w modlitwie

    Władze Caracasu odwołały sylwestrowy koncert z powodu kolejnych problemów ze zdrowiem prezydenta Wenezueli, Hugo Chaveza. Po niedawnej operacji wystąpiły u niego powikłania. Mieszkańców kraju poproszono, aby modlili się o powrót do zdrowia prezydenta.

  10. Kier said

    http://interia360.pl/polska/artykul/grypa-atakuje-a-leku-ani-widu-ani-slychu,59484

  11. wiesia said

    Poprosiłam BOGA o kwiat,dostałam ogród.
    Poprosiłam o drzewo,dostałam las.
    Poprosiłam o rzekę,dostałam ocean.
    Poprosiłam o przyjaciela,dostałam Was.

    Życie bez miłości i przyjazni,to jak ogród bez kwiatów.
    Życzę WAM i sobie zarazem abyśmy wytrwali byli do końca naszych dni w drodze do Chrystusa,który jest nam DROGĄ,PRAWDĄ I ŻYCIEM i dodam JEDYNYM NASZYM SENSEM.Tak Nam Dopomóż Bóg.Amen.:) 🙂 🙂

  12. Stokrotka said

    Życzę Wam wszystkim aby każdy dzień nadchodzącego roku był dniem nawrócenia i odkrywania Boga i siebie na nowo!
    Żeby nikt z nas nie dał się zwieść kłamstwom fałszywego proroka i żeby nadchodzące zmiany w Kościele, ominęły naszą Ojczyznę. Amen 🙂

  13. Józef Piotr said

    W Nowym Roku : NIGDY WIĘCEJ O B R Z Y D L I W O Ś C I

    I niech Pomnik – Sanktuarium Masoneri W proch się rozsypie.
    To co poniżej
    http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=2533&Itemid=56

  14. Bogdan said

    Wszystkim Wam, a w szczególnosci Adminowi i tym, których poznałem na pielgrzymce do Medjugorje życzę Błogosławionego Roku Pańskiego 2013 .Codziennie dziękuje za Was Królowej Pokoju i prosze aby za Wami orędowała u Swojego Syna Jezusa. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za usmiech, zyczliwośc, braterskie upomnienie. Pozdrawiam Bogdan .

  15. Kier said

    Setki tysięcy sierot

    Kościół stawia nam dziś wzór rodziny mocnej Bogiem. Rodziny wyjątkowej, jedynej i niepowtarzalnej. Niepokalana matka i żona, sprawiedliwy mąż i po trzykroć święty sam Syn Boga jako dziecko. Jest to wzór niedościgły.

    Z tego wcale nie wynika, że w tej Bożej Rodzinie nie było bolesnych napięć. Wystarczy wspomnieć napięcie, jakie istniało między Józefem a Maryją, zanim ten zdecydował się na przyjęcie Maryi w stanie błogosławionym; wystarczy wspomnieć ból związany z ucieczką do Egiptu. Czy też ból, który sygnalizuje św. Łukasz, kiedy Dziecko zostało w Jerozolimie nie powiadamiając o tym matki. Rodzina święta, ale napięcia, i to bolesne, miały w niej miejsce.

    Popatrzmy na nasze rodziny. Popatrzmy z punktu widzenia ewangelicznego. Nasze rodziny możemy podzielić na trzy grupy. Pierwsza to rodzina pełna. Mam na uwadze rodzinę opartą na wierności męża wobec żony i żony wobec męża. Często są to rodziny prawie że idealne, gdy miłość wzajemna kształtuje odniesienie męża do żony, rodziców do dzieci i dzieci do rodziców.

    Są jednak rodziny pełne, które tylko na zewnątrz są poprawne. W środku, kiedy drzwi się zamkną i domownicy zostają sami, potrafią boleśnie ranić. Te rany, okryte tajemnicą dla otoczenia, często przez długie lata boleśnie krwawią. Na zewnątrz jest wszystko w porządku, wewnątrz płyną łzy.

    Druga grupa to rodziny pęknięte, sparaliżowane stałym bólem. Ma to miejsce wówczas, gdy jeden z małżonków albo odchodzi, albo nie bierze odpowiedzialności za rodzinę. Bywa, że staje się ciężarem. Najczęściej przyczyną takiego dramatu jest alkohol. Tych rodzin w Polsce jest miliony. Rocznie do rozwodów zgłasza się około dziewięćdziesiąt tysięcy małżeństw. Wiadomo, że nie wszyscy zgłaszający się zyskują to, o co proszą, ale samo zgłoszenie dowodzi, że jest to rodzina pęknięta.

    Potrzeba wielkiego heroizmu, aby małżonek, który bierze odpowiedzialność za rodzinę, potrafił w takiej sytuacji udźwignąć ciężar domu i wychował dzieci. Na szczęście mamy takich cichych bohaterów tysiące. Nie będą kanonizowani, ale są święci przez swoją wierność i przez odpowiedzialność za współmałżonka i za dzieci.

    I wreszcie mamy rodziny zniszczone, stworzone z bólu, z tęsknoty za ojcem i matką. W naszym kraju jest ponad trzysta tysięcy dzieci, których rodzice zostali pozbawieni praw rodzicielskich. Każde dziecko w swoim sercu niesie ból pragnienia miłości serca matki i serca ojca. Każde dziecko ma prawo do tych dwu miłości. Może mu zabraknąć chleba, dachu nad głową, ale ma prawo do miłości ojca i miłości matki. Każda sierota buduje dom rodzinny ze swojego pragnienia. Są to najbardziej wstrząsające domy rodzinne, faktycznie nieistniejące, ale żyjące, budowane z bólu i cierpienia dzieci.

    I oto Chrystus przychodzi, aby wypełnić rodziny — te pełne, pęknięte i te nieistniejące, swoim sercem. Taki jest sens Jego narodzin w rodzinie.

    Co należy czynić? Nie wolno idealizować. To jest tak, jak w medycynie. Trzeba pochylić się nad każdym człowiekiem w jego rodzinie, jak nad pacjentem. Jeśli zdrowy — niech dziękuje Panu Bogu. Jeśli chory — trzeba ustalić konkretnie, jaka rana i w jaki sposób należy ją leczyć.

    Po drugie. Nie wolno przeceniać danych z zakresu socjologii, a zwłaszcza psychologii rozwojowej. Rany wyniesione z rodzinnego domu są do uleczenia. Wbrew opiniom psychologii rozwojowej i socjologii. Nie ma takich ran, których by się nie dało uleczyć. „Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych”. Trzeba przede wszystkim uświadomić sobie, że jak istnieje kod genetyczny dotyczący naszego ciała, tak istnieje „kod genetyczny” dotyczący naszego ducha. Jesteśmy dziećmi Boga. I trzeba do tego „kodu genetycznego” dotyczącego naszego ducha się odwołać i w oparciu o niego podjąć kurację. Nie ma takiej rany, nawet najgłębszej, okrytej tajemnicą, której nie udałoby się wyleczyć.

    Po trzecie. Trzeba w Polsce rozpocząć akcję otwarcia rodziny na sierotę. Dom Dziecka jest smutną ostatecznością. W Domu Dziecka jest dach, łóżko, stół i kawałek chleba, ale w Domu Dziecka nie ma serca ojca i matki. Trzeba podjąć ten wysiłek, który podjęto już w innych krajach. We Francji wiele rodzin adoptuje dziecko. Więcej, świadomie i dobrowolnie adoptują kalekie dziecko, dla jego dobra i dla dobra rodzeństwa, aby nie rosło w egoizmie. Tę akcję prowadzono blisko czterdzieści lat, dziś wydała owoce.

    Nie bójmy się otworzyć na sierotę. Świat dziecko odrzucał, odrzuca i będzie odrzucał. W roku 374 pod wpływem chrześcijan wykreślono z prawa rzymskiego prawo ojca, który mógł do dwudziestu czterech godzin po narodzeniu wyrzucić swoje dziecko. Rzymianie wyrzucali je na śmietnik. Chrześcijanie zbierali i przyjmowali te dzieci jako swoje, włączając do swoich rodzin. Tak było. Tym zdumiewali świat. Nie łudźmy się. Świat dalej będzie dziecko odrzucał. Skończmy z pustymi dyskusjami i przygarnijmy dziecko.

    Trzeba trzydziestu czy czterdziestu lat nawoływania i przekonywania, aby rodzina otwarła się na dziecko nieswoje, ale chrześcijaństwo przez dwadzieścia wieków właśnie tym zdumiewało świat.

    Mamy przed sobą rok dwutysięczny, wielki jubileusz Wcielenia. Gdyby w Polsce otwarto drzwi i przynajmniej połowę tych dzieci, które nie mają rodziców, przyjęto, byłby to dowód odrodzenia rodziny. Wielki znak ewangelicznego myślenia i życia.

    Uroczystość Świętej Rodziny. Dzielę się tym realnym spojrzeniem nie dlatego, aby przygnębiać. Nie. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i my, mocni Bogiem, jesteśmy w stanie odbudować rodzinę, wyleczyć z wielu ran, odkryć szczęście dostępne dla człowieka w rodzinnych progach, odkryć szczęście ze spotkania serca, które potrafi kochać, nie martwiąc się sytuacją zewnętrzną. Miłość ma to do siebie, że w każdej sytuacji potrafi znaleźć to, co uszczęśliwia.

    Ks. Edward Staniek

    (Mateusz)

  16. Kier said

    Harmonia w rodzinie

    Rodzina to kulkowe łożysko, w którym pędzi swe życie człowiek. Ponieważ każdy z nas jest częścią wielkiej rodziny ludzkiej, może dobrze spełnić swoje zadanie tylko wówczas, jeśli jest ustawiony we właściwym łożysku. Autor natchniony w Księdze Syracydesa mówi nam o kulkach tego łożyska, które winny obracać się sprawnie. To ojciec, matka, rodzeństwo, dzieci.

    Im doskonalej człowiek uchwyci relacje do ojca, do matki, do swego rodzeństwa, do swoich dzieci, tym łatwiej mu żyć na ziemi i tym doskonalej potrafi wypełnić zadania w wielkiej rodzinie ludzkiej. Jeśli to łożysko jest uszkodzone, trzeba je naprawiać. Najwspanialsza bowiem machina, z jednym uszkodzonym łożyskiem, już nie jest sprawna. Jeśli więc każdy z nas nie wprowadzi harmonii w relacji z ojcem, matką, rodzeństwem, to staje się powodem wielu zgrzytów w całym społeczeństwie.

    Prawa tego najbliższego środowiska są ustanowione przez samego Boga. Stąd też doskonalenie człowieka rozpoczynamy zawsze od uleczenia jego najbliższych odniesień. To nie my wybieramy sobie rodziców, rodzice są nam dani. To nie my wybieramy sobie rodzeństwo, rodzeństwo jest nam dane. To nie my decydujemy o cechach charakteru, o zdolnościach, czasami nawet o zdrowiu swoich dzieci, dziecko jest nam dane. To najbliższe środowisko jest dane przez Pana Boga. I w takim środowisku, a nie w innym, człowiek winien uchwycić te podstawowe relacje.

    „Pan uczcił ojca przez dzieci”. Dlaczego „uczcił”? Dlatego, że dając mężczyźnie godność ojca, dopuścił go do siebie tak blisko, iż użyczył mu swojego imienia — Bóg jest Ojcem. Jeden z najwspanialszych tytułów, jaki człowiek może mieć na ziemi, to tytuł ojca.

    „Prawa matki nad synami utwierdził”. Bóg utwierdził. I naruszając te prawa, narusza się prawo Boskie.

    „Kto czci ojca, zyskuje odpuszczenie grzechów”. Tak często zastanawiamy się, jak zyskać odpuszczenie grzechów. Tymczasem wystarczy doskonalić miłość do ojca. To jest droga przebaczenia ze strony Boga.

    „Kto szanuje matkę, jakby skarby gromadził”. Ileż to razy spotykamy ludzi, którzy są nieszczęśliwi tylko dlatego, że są świadomi, iż z ich powodu płakała czy płacze matka. Nie można być szczęśliwym człowiekiem, kiedy ma się świadomość, że zadało się matce głęboką ranę. Człowiek, który szanuje matkę, „jakby skarby gromadził”. Jest bogaty, jest szczęśliwy.

    „Kto czci ojca, radość mieć będzie z dzieci”. Kto jest dobrym synem, na pewno będzie dobrym ojcem.

    „W czasie modlitwy zostanie wysłuchany”. Jeśli ta relacja najbliższa sercu jest właściwie ustawiona, to modlitwa staje się skuteczna. „Długo żyć będzie”. Gwarancja błogosławieństwa za szacunek dla ojca. Nie chodzi o to, czy ojciec zasługuje na szacunek czy nie. Chodzi o nasze serce i nasze ustawienie. Jeśli to ustawienie jest według Bożego prawa, człowiek staje się szczęśliwym.

    „Kto jest posłuszny Bogu, da wytchnienie swej matce”. Jest również wezwanie, by wtedy, kiedy pojawi się starość, skleroza dotknie ojca, nie lekceważyć go, lecz otoczyć prawdziwym miłosierdziem. Za to miłosierdzie Bóg obiecuje otoczyć swoim miłosierdziem takiego syna.

    To są konkrety, ale to one właściwie decydują o pięknie naszego życia doczesnego.

    Uroczystość Świętej Rodziny wzywa do wielkiej wdzięczności za to rodzinne łożysko, w jakim się obracamy; a równocześnie wzywa do jego doskonalenia, do pełnego przebaczenia tym, którzy wyrządzili nam krzywdę, bo w tym przebaczeniu zawarta jest nasza miłość do najbliższych. Gdyby rodzinny dom był domem szczęśliwym, to i cała społeczność byłaby szczęśliwa.

    Ks. Edward Staniek

    (Mateusz)

  17. ciekawski said

    Ja najbardziej się bałem roku 2012. Przeżyłem 😀 więc kolejnych lat się nie boję 🙂

  18. pilot6pilot6 said

    Ja także chcę Wam tu wszystkim życzyć,aby nadchodzący rok 2013 przyniósł nam wszystkim jak najwięcej radości,mimo,iż różne wydarzenia mogą uczynić ten rok bardzo strasznym.

    Odniosę się też do jednej kwestii,która przez pewien czas dawała mi nadzieję,że ludzie zaczną rozumieć pewne rzeczy,które dzieją się obecnie na świecie.
    Chodzi mi o orędzia dla dziecka z Chicago.
    Miałem i ciągle mam,ale już ledwo tlącą się nadzieję,że coś się zmieni,że wprowadzony dzięki zapowiedzianemu cudowi prezydent,uświadomi nie tylko amerykanów o stanie naszej ludzkości.
    Nawet niedawno czytając ostatnie orędzia,które zamieścił tu Radosław-cieszyłem się jak małe dziecko i wierzyłem,że to się stanie.
    Jednak szybko zaczęły się pojawiać wątpliwości,ktoś powiedział,że Jezus mówiący w tych orędziach jest za bardzo ,,ziemski”,ktoś inny powiedział,że te przesłania mogą pochodzić od Złego,który wprowadzi swego człowieka,gorszego niż Obama.
    Krótko mówiąc czuję żal i smutek,że uwierzyłem.
    Choć do końca tego dnia jest jeszcze sporo czasu,ale chyba nic jednak się nie wydarzy.
    Obawiam się jeszcze jednej rzeczy,że ten nowy rok będzie gorszy od tego,że ludzie dalej będą tacy sami,nieświadomi.
    Dalej będą rozkradać nasz naród,który będzie się tylko pogrążał.
    Ja nie chcę,aby się działy jakieś straszne wydarzenia,po prostu brakuje mi z kimś porozmawiać,bo nikogo nic nie obchodzi.

    Pozdrawiam Was

  19. antek said

    Proszę o odpowiedź..
    Dlaczego nam Katolikom mówi się ciągle cyt…”cierp, cierp a będziesz szczęśliwy”
    A dlaczego mamy ciągle cierpieć, czyż Bóg nie ma wspaniałego planu dla Nas, czyż Maryja nie chce abyśmy byli szczęśliwi , czyż jesteśmy gorsi od ateistów czy wrogów Kościoła którzy nie musdzą sie umartwiać, pościć ciągle i zyć w ascezie?

    My Katolicy też chcemy się cieszyć z życia, kochać i być wesołym.!

    • wiesia said

      Nie obraz się za to pytanie proszę,ale muszę Ci je zadać.Od ilu lat jesteś ,jak mówisz katolikiem?To pytanie nie jest bez znaczenia.Gdyż Jezus powiedział JEŻELI CHCESZ IŚĆ ZA MNĄ,TO ZAPRZYJ SIĘ SAMEGO SIEBIE I WEZ SWÓJ KRZYŻ.To nie jest łatwa droga,to jest droga przez Kalwarię.Tu na ziemi jesteś tylko przez chwilkę a TAM czeka Cię wieczność.Pan Jezus nie zmusza,dostałeś od Boga rozum i wolną wolę.Wybieraj więc to co wg.Ciebie jest dla Ciebie najważniejsze.

    • Radosław said

      Pan Jezus nie zabrania nikomu cieszyć się z życia, kochać i być wesołym.

    • Bozena said

      Osoba wierzaca, ktora we wszystkim ufa Bogu jest radosna, szczesliwa, niczego sie nie boi i niczym sie nie przejmuje! – Takiego szczescia jednak na ziemi nie znajdziesz, znajduje sie je tylko w Bogu.
      Teraz musisz siebie zapytac, co dla Ciebie znaczy byc szczesliwym?

      • wiesia said

        Dziękuję Bożenko,że rozwinęłaś ten mój skrót myślowy 🙂 .Każdy człowiek ma swój krzyż.Każdy powinien go nieść z godnością.Bez przyczyny nie słyszy się cierp,cierp.Cierpienie jest łaską,cierpienie winno znosić się tak,aby nas budowało,kierowało ku Bogu.Usiąść i płakać nie sztuka.Tyle wymaga się od Boga,tyle szpil mu zadaje,tyle oskarża,że dochodzi do tego ,że zaprzecza się Jemu.Wiem co mówię,bo sporo przeszłam i przechodzę.Zrobisz co zechcesz,nie szukaj usprawiedliwienia,wybacz sobie i tak z całego serca się wyspowiadaj,od serca odmawiaj WIERZĘ W BOGA OJCA….Bardzo polecam Wszystkim świeckim i duchownym,aby sobie przeczytali TRAKTAT o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św.Ludwika Marii Grignion de Montfort,za każdym razem ta książeczka lepiej smakuje,lepiej owocuje,bardziej kształtuje i pielęgnuje,bo jest w niej MATKA.

        • Tuptusia said

          Ta „niebieska książeczka” – czyli wspomniany Traktat – była towarzyszką młodego Karola Wojtyły; w czasie okupacji miała wielkie znaczenie w ukształtowaniu jego duchowości.

        • wiesia said

          Tak jest Siostro!!! bingo i bardzo wpłynęła
          na jedność papieża z Maryją.Stąd TOTUS TUUS MARYJO!

        • wiesia said

          SERDECZNE DZIĘKI ZA MINUSY,CIESZĘ SIĘ ,ŻE STAĆ CIĘ NA POLEMIKĘ- BUZIACZKI :* :* :*

        • MM said

          Ja Wiesiu zaczynam drugi raz, mam nadzieję że uda mi się :-D, mam na myśli 33 dniowe ćwiczenia duchowe.Wiecie kochani, zauważyłam , że jeśli od rana pomodlę się od serca do Pana, dzień mam spokojny, a jeśli tak jak dzisiaj, nie miałam za dużo czasu, (dzieci, wnuki), to zły szalał. Nie umiałam sobie poradzić.:-(

        • wiesia said

          Tak MM,to fakt.Ja jak nie trzymam się w ryzach czasowo w ciągu dnia na modlitwach,tak jak sobie poukładałam i nie pomodlę się z sercem,to mam dzień do bani.Marysiu co do ćwiczeń dasz radę,ja wierzę w Ciebie.Już Pan Jezus tak Ci dzionek ułoży,że nic Ci nie przeszkodzi 🙂

        • MM said

          Mam nadzieję Wiesiu, że tak właśnie będzie :-D, a w środę już mam kolędę 😀

        • wiesia said

          Nie bój żaby,będzie dobrze,co do kolędy to u mnie 14 stycznia 😀

        • Bozena said

          Tu mozna darmo pobrac „Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny ”
          http://chomikuj.pl/Amid/Dokumenty/traktat_nmp.doc

    • Krzysztof said

      „taniec zaludnia piekło”

      Św. Jan Vianney w kościelnej kaplicy pw. św. Jana Chrzciciela umieścił napis : „Jego głowa stała się zapłatą za taniec”, a penitentom odmawiał rozgrzeszenie za sam bierny udział w zabawach tanecznych. Kiedy, pewna hrabina, planowała urządzić na swym dworze bal z udziałem tylko dobrych tańców, jednocześnie wyrzucając Świętemu zbyt, iż błądzi potępiając wszelkie zabawy taneczne, Proboszcz z Ars w odpowiedzi wygłosił niedzielne kazanie, w którym stwierdził, iż „taniec zaludnia piekło” i „jest ohydą w oczach Bożych, obojętnie gdzie się odbywa: pod drzewami orzechowymi, w karczmie czy we dworze” (patrz; Wilhelm Huenermann, „Święty i diabeł – życie św. Jana Vianneya, proboszcza z Ars”, wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 1998, s. 181 – 182, s. 322

    • Krzysztof said

      To, co tu, w dole, było bólem, upokorzeniem, próbą, zamieni się dla nich tam, w górze, w nagrodę, w tryumf, w radoś

      Gdyby się wszystko kończyło na ziemi, gdyby się było złym przez ten krótki czas, nie byłoby to jeszcze wielkim złem. Ludzie szybko by o tym zapomnieli, gdyż wspomnienie jest jak obłok dymu, który się szybko rozwiewa. Jednak ziemia nie jest wszystkim. Wszystko jest gdzie indziej. I w tym „wszystkim” odnajdziecie to, czego dokonaliście na ziemi.

      Nic nie pozostanie bez sądu. Myślcie o tym. I nie trwońcie, jak niedorozwinięci, środków, jakie wam Bóg dał, lecz czyńcie je owocnymi dla waszej nieśmiertelności. Nie umierają ci, którzy żyli w Panu. To, co tu, w dole, było bólem, upokorzeniem, próbą, zamieni się dla nich tam, w górze, w nagrodę, w tryumf, w radość.

      I nie myślcie, że Bóg jest niesprawiedliwy w rozdzielaniu dóbr ziemskich i czasu trwania życia. Tak myślą ci, którzy oddalili się od Boga. Żyjący w Panu uznają za radość wyrzeczenia, cierpienia, choroby, przedwczesną śmierć. We wszystkim bowiem widzą rękę Ojca, który ich kocha i może im dawać tylko to, co pożyteczne i dobre. Tego udzielał zresztą Mnie, Swemu Synowi. Oni, już poza tym światem, myślą i pragną jedynie chwały Boga i Bóg przyoblecze ich chwałą na wieczność.

      Źli zostaną zapomniani lub będą wspominani ze wstrętem, lecz świętych, sprawiedliwych, synów Boga otoczy kult trwały i święty. O Swych umiłowanych bowiem Pan się troszczy. Zabiega nie tylko o danie im radości w Niebie, czyli samego Siebie, lecz sprawia, że i ludzie oddają im prawdziwą cześć. I duch świętego, na oczach i w umysłach ludzi, rozbłyska jak nowa gwiazda.

      Z „Przygotowania na spotkanie z Ojcem”

      http://www.voxdomini.com.pl/of_ks/vd-vltprz.html

    • Krzysztof said

      I radujcie się, że możecie uczestniczyć w Moich cierpieniach,

      aby potem móc przebywać ze Mną w chwale. „Ja będę waszą wielką nagrodą” – obiecał Pan w Abrahamie wszystkim Swoim wiernym sługom. Wiecie, jak się zdobywa Królestwo Niebieskie: wysiłkiem i przechodząc przez wiele udręk. Ale kto wytrwa, jak Ja wytrwałem, ten będzie tam, gdzie Ja jestem. Powiedziałem wam, jaka droga prowadzi do Królestwa Niebieskiego i przez jaką bramę się tam wchodzi. Ja pierwszy przeszedłem tą drogą i powróciłem do Ojca przez tę bramę. Gdyby istniała inna droga, wskazałbym ją wam, bo mam litość dla waszej ludzkiej słabości. Ale nie ma innej… Wskazując wam tę jedyną drogę i tę jedyną bramę, mówię wam też i powtarzam, jaki środek daje siłę do przebycia jej i wejścia [przez tę bramę]. Jest nim miłość. Tylko miłość. Wszystko staje się możliwe, gdy mamy w sobie miłość. Jeśli poprosicie w Imię Moje o tak wiele miłości, żeby stać się mocarzami świętości, wtedy Miłość, która was kocha, obdarzy was pełną miłością.

      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-07-023.html

    • bozena2 said

      Nagroda i kara w dniu Pańskim
      13 Bardzo przykre stały się wasze mowy przeciwko Mnie – mówi Pan. Wy zaś pytacie: Cóż takiego mówiliśmy między sobą przeciw Tobie? 14 Mówiliście: Daremny to trud służyć Bogu! Bo jakiż pożytek mieliśmy z tego, żeśmy wykonywali polecenia Jego i chodzili smutni w pokucie przed Panem Zastępów? 15 A teraz raczej zuchwałych nazywajmy szczęśliwymi, bo wzbogacili się bardzo ludzie bezbożni, którzy wystawiali na próbę Boga, a zostali ocaleni.
      16 Tak mówili między sobą ludzie bojący się Boga, a Pan uważał i to posłyszał. Zapisano to w Księdze Wspomnień przed Nim dla dobra bojących się Pana i czczących Jego imię. 17 Oni będą moją własnością, mówi Pan Zastępów, w dniu, w którym będę działał, a będę dla nich łaskawy, jak jest litościwy ojciec dla syna, który jest mu posłuszny. 18 Wtedy zobaczycie różnicę między sprawiedliwym a krzywdzicielem, między tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy. 19 Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. 20 A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach. Wyjdziecie [swobodnie] i będziecie podskakiwać jak tuczone cielęta. 21 I podepczecie grzeszników, gdyż oni obrócą się w popiół pod stopami nóg waszych w dniu, w którym Ja będę działał – mówi Pan Zastępów. 22 Pamiętajcie o Prawie mego sługi, Mojżesza, któremu na Horebie poruczyłem ustawy i zarządzenia dla całego Izraela.
      23 Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. 24 I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem.
      http://www.nonpossumus.pl/ps/Ml/3.php

  20. Optymista said

    Życzę wszystkim blogowiczom Bożego błogosławieństwa w 2013 r. i abyśmy się kiedyś po śmierci wszyscy w niebie spotkali

  21. Dzieckonmp said

    Mubarak umiera w kairskim szpitalu

  22. Dzieckonmp said

    Emigranci okupują ambasadę Watykanu w Paryżu

    http://tnij.org/tvpn

  23. Szydlo said

    „Robta co chceta” ?
    http://wpolityce.pl/artykuly/43788-panstwo-postkolonialne-w-pigulce-wywoz-smieci-w-poznaniu-kosztuje-wiecej-niz-w-niemczech

    • młody said

      Poznań to najdroższe do życia miasto w Polsce.Tylko we Warszawie życie jest podobnie drogie.W reszcie miast Polski też się niełatwo żyje i drogo ale nie aż tak jak w Poznaniu.

  24. ena said

    http://ekai.pl/diecezje/kielecka/x62065/zmarl-ks-prof-stanislaw-bielecki-autor-najnowszego-przekladu-listu-sw-pawla-do-tytusa/
    Lekcji religii z Tobą nie zapomni nikt , teraz u Pana Boga będziesz piekł kasztany .
    Tutaj ostatni wywiad z nim wspaniały kapłan http://pochodnia.pzn.org.pl/artykul/296-nie_ma_sie_co_obrazac_na_pana_boga.html

    Wieczne Odpoczywanie racz mu dać Panie …

  25. wiesia said

    Znalazłam coś.Jeżeli komuś się chce poczytać to wklejam.Lecz ważne jest,aby przeczytać wszystko.(BŁĄD 2 Soboru Watykańskiego polega na tym,że redukuje Kościół Rzymskokatolicki do zwyczajnej organizacji,w której trwa Kościół Chrystusowy.Uznaje go za zwykłą,jedną z wielu…)http://www.ultramontes.pl/Krytyka_DI.htm

  26. MamOczy said

    Będzie można pożegnać dziecko z Chicago , a bardziej ziemsko to szczęśliwego nowego roku 🙂

    • Szejk said

      tak się zastanawiam , jeśli są fałszywe te orędzia to dlaczego szatan się ujawnia podając daty lub zdarzenia które się mają dokonać w jakimś czasie .

      • Luck said

        a może po prostu ich pochodzenie było ludzkie – taka fantazja… dobrze ze trwały tylko rok 😉

        • MamOczy said

          Ale skoro ktoś się modlił to wyszło tak czy siak na plus niż na minus 🙂

        • Perła said

          A ja jeszcze tych orędzi nie skreślam, poczekam spokojnie do zaprzysiężenia prezydenta i wtedy będzie można stwierdzić czy były fałszywe czy nie. Było w nich powiedziane że „cud się wydarzy ale w sposób jaki się nie spodziewacie”.

        • bozena said

          oraz wtedy kiedy wszyscy w nie zwatpia. To tak dla wyprobowania wiary.

        • wiesia said

          :* :* :* 😀 :* :* :*

        • Luck said

          Wizjoner pisał wyraźnie: Do końca roku, a później w tym tygodniu. No chyba ze czas Boży jest inny. Póki co jestem ostrożny.

        • Annah. said

          Z ostatniej chwili, Michel Jackson żyje ?
          Jak myślicie czy mógłby pretendować 🙂
          http://terraherz.at/2012/12/31/michael-jackson-lebt-die-weltweit-verleugneten-fakten/

          Życzenia wielu cudów osobistych w Nowym 2013 roku. Kochani dobrze ze jesteście! Niech Bóg Wam błogosławi! O 23 rozpoczynam Różaniec z papieżem cześć Radosna, kto ma ochotę zapraszam ma YT 🙂 http://www.youtube.com/watch?v=tXSONC73Jkc, będę dziękować za tego bloga i polecać wszystkich którzy tu zaglądają i ich rodziny, abyśmy dalej umacniali się w wierze nadziei i miłości.

        • Perła said

          Nie wiem dlaczego myślcie, że ten zapowiadany cud to miał być cud który wszyscy zauważą, może on się wydarzył, ale nie jest dla nas widoczny teraz. Nie, nie bronie tych orędzi, ale nie było tam powiedziane że będzie to jakiś cud globalny, tylko że w wyniku tego cudu ma się wyłonić wybrany człowiek, który ma zostać prezydentem.

        • Perła said

          🙂 i nic już więcej nie powiem w tej sprawie 🙂

      • Pokręć said

        Proste, ma tak mało czasu, że chwyta się ostatniej brzytwy, żeby złapać tych zrozpaczonych, że data minęła a zapowiadane wydarzenia nie stratują. Choć wie, że jak data minie a wydarzenia nie nastąpią, cała jego misterna robota na nic. Po prostu się wścieka. dla nas to dobry znak, oznacza to, że faktycznie niebawem zostanie ostatecznie strącony w otchłań piekielną na wieki.

  27. Przemek1985 said

    Wszystkiego dobrego Wam kochani życzę.. Niech Pan Bóg Wam Błogosławi:) Kocham Was i pozdrawiam serdecznie:)

    • wiesia said

      Ja Ciebie również kocham i serdecznie pozdrawiam,kocham Was wszystkich bez wyjątku.Z Bogiem 🙂 Zawsze,ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce jest Boże Narodzenie-na pewno poznaliście,że to fragmencik z wiersza Matki Teresy z Kalkuty.

    • zrezygnowana said

      Przemku i Tobie zyczymy wszystkiego dobrego.Blogoslawienstwa Bozego

  28. wiesia said

    Whttp://www.kobieta.pl/drukuj/artykul/jestem-jaki-jestem-to-wina-rodzicow/?TB_iframe=true&height=350&width=600&cHash=a0e1250b51bc53644b7dfc0a1698e068szystko można sobie wytłumaczyć,najlepiej jest zwalić na rodziców 🙂

  29. Szydlo said

    Szczepienie : Dyktatura w Szwecji !
    http://gazetawarszawska.com/2012/12/31/szczepienie-dyktatura-w-szwecji/

  30. Bozena said

    A wiecie czyje swieto jest dzisiaj obchodzone oprocz Sylwestra?
    Tak, Sw. Katarzyny Labouré, tej od Cudownego Medalika, Siostr Milosierdzia Sw Wicentego a Paulo i Szkaplerza Niepokalanego Serca Maryi też nazywanego Zielonym Szkaplerzem.

  31. Andrzej said

    „Powiedz mi o czym myślisz i co masz w sercu, a powiem Ci kto jest Twoim b(B)ogiem …”
    Niech Jezus Chrystus, który był, jest i będzie, zamieszka w Waszych sercach, niech Wam oświeca drogę w ciemnościach i niech zawsze, będzie na pierwszym miejscu, a wszystko inne będzie na swoim miejscu 🙂
    Najlepszości w Nowym Roku 2013 🙂

  32. jowram said

    DOSIEGO ROKU 2013 Niech Was Bóg Błogosławi.

  33. Tuptusia said

    A ja zycze wszystkim zeby w nowym roku bylo wiecej milosci od najblizszych zeby ci za ktorych sie modlimy i mamy prawo oczekiwac ich zyczliwosci i ciepla i dobroci – dawali nam to dobro i milosc. A nade wszystko wzrostu milosci naszej wobec Pana Boga.

  34. pio0 said

    Wszystkim Wam życzę Błogosławionego Bożego 2013 roku! I oby się coś zmieniło http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=c87dPZRPrTU (tylko czy śmiać się czy płakać) 😉 Z Bogiem kochani.

  35. wiesia said

    Niech będzie Bóg uwielbiony! Niech będzie uwielbione Święte Imię Jego! Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus,prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek! Niech będzie uwielbione Imię Jezusowe! Niech będzie uwielbione Najświętsze Serce Jezusowe! Niech będzie uwielbiona Najświętsza Krew Jezusowa! Niech będzie uwielbiony Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie Ołtarza! Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel! Niech będzie pochwalona Bogarodzica,Najświętsza Panna Maryja! Niech będzie pochwalone Jej Święte i Niepokalane Poczęcie! Niech będzie pochwalone Imię Maryi,Dziewicy i Matki! Niech będzie pochwalony Święty Józef,Jej przeczysty Oblubieniec! Niech będzie uwielbiony Bóg w swoich Aniołach i w swoich Świętych!

    Niech będzie uwielbiony Bóg w każdym człowieku,którego napotkam na swojej drodze życia!. Amen.

  36. Dawid said

    Mamy 2013 rok zostało mniej niż 3,5 roku Wielkiego Ucisku(ja tylko tak analizuje po orędziach) zauważcie że mamy tu 13-stkę najważniejszą liczbę obok 11 według iluminati dlatego w tym roku nawet jak się będzie waliło i paliło to się naprawdę nie zdziwię…

  37. Dawid said

    Dziesięć przestróg Kasandry. Prognoza na 2013 rok? Polskie społeczeństwo i polski rząd będą jak ślepy i kulawy

    opublikowano: dzisiaj, 9:53

    fot. PAP

    Zielona wyspa zamieni się od przyszłego roku i to już na dłużej w ruchome piaski. W 2013r. nastąpi nasilenie kryzysu gospodarczego z wszystkimi jego negatywnymi skutkami.

    1. Na przełomie kwietnia i maja 2013r. okaże się, że nowy, humorystyczny budżet MF J.V.Rostowskiego trzeba koniecznie nowelizować.

    2. Już pierwszy kwartał 2013r. przyniesie zaskakująco głęboki spadek polskiego PKB, gwałtowny wzrost bezrobocia w okolicach 15 proc., załamanie produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Przez cały rok towarzyszyć nam będą zjawiska recesyjne i społeczna depresja.

    3. Polski rząd na siłę i wbrew Konstytucji przeforsuje Pakt Fiskalny i zaakceptuje Europejski Nadzór Bankowy – co będzie niesłychanie kosztowne dla Polski i Polaków, a w dłuższej perspektywie wręcz niebezpieczne dla polskich finansów publicznych.

    4. Hiszpania zostanie ostatecznie zmuszona do sięgnięcia po pomoc finansową ze strony UE, EBC i MFW, zaś Wielka Brytania podejmie decyzję o rozpisaniu w 2014r. referendum w sprawie dalszej swej obecności w Unii co nie pozostanie bez wpływu, zarówno na strefę euro jak i Polskę.

    5. W 2013r. w Polsce upadnie rekordowa liczba blisko 1500 firm, gwałtownie wzrosną zatory płatnicze, a kredyty zagrożone polskich gospodarstw domowych przekroczą poziom 40 mld zł, zaś firm 30 mld zł. Gwałtownie wzrośnie liczba egzekucji komorniczych. Nastąpi też znaczący ponad 15 proc. spadek cen mieszkań i nieruchomości komercyjnych.

    6. Uchwalony po wielkich bojach budżet UE na lata 2014- 2020 będzie znacząco mniejszy dla Polski niż to pierwotnie zakładano, różnica może sięgać nawet ok. 10 mld euro, zaś reguły jego wykorzystania będą tak restrykcyjne, że dodatkowo środki unijne netto dla Polski, będą jeszcze bardziej ograniczone.

    7. Nastąpi gwałtowny odpływ kapitałów z Polski zagranicę, zarówno z zagranicznych banków działających w Polsce, jak i dużych koncernów zagranicznych. Jego skala może sięgnąć nawet kilkudziesięciu miliardów euro.

    8. Zarówno osoby fizyczne jak i firmy będą wycofywać depozyty z sektora bankowego i gromadzić gotówkę, by utrzymać bieżącą płynność jak i wypłacalność, a banki znacząco przykręcą jeszcze kurek z kredytami.

    9. Deficyt całego sektora finansów publicznych w 2013r. może przekroczyć 60-70 mld zł. Zbliżymy się więc do słynnej dziury J.Bauca. Nastąpi też w 2013r. gwałtowna korekta w dół na GPW jak i na rynku polskich obligacji SP. Tajfun „Vincent” jeszcze nabierze siły.

    10. Premier D.Tusk dokona zmian w rządzie, a NBP po koniec 2013r. będzie rozważał możliwość dodruku polskiego złotego w 2014r. dla BGK i programu Inwestycje Polskie.

    Polskie społeczeństwo i polski rząd będą w tym 2013r. jak ślepy i kulawy. Stąd już teraz warto się zapoznać z bajką I.Krasickiego „Kulawy i Ślepy”:

    Niósł ślepy kulawego, dobrze im się działo;

    Ale, że to ślepemu nieznośne się zdało,

    Iż musiał zawżdy słuchać, co kulawy prawi,

    Wziął kij w rękę: „Ten – rzecze – z szwanku nos wybawi”.

    Idą; a wtem kulawy krzyknie: „Umknij w lewo!”

    Ślepy wprost i, choć z kijem, uderzył łbem w drzewo.

    Idą dalej; kulawy przestrzega od wody.

    Ślepy w bród: sakwy zmaczał, nie wyszli bez szkody.

    Na koniec, przestrzeżony, gdy nie mijał dołu,

    I ślepy, i kulawy zginęli pospołu.

    I ten winien, co kijem bezpieczeństwo mierzył,

    I ten, co bezpieczeństwa głupiemu powierzył.

    Janusz Szewczak Główny Ekonomista SKOK

  38. młody said

    No i nastał 1 styczeń 2013 a w USA nie ma „cudu” zapowiadanego przez dziecko z Chicago do końca 2012 roku.Kolejne orędzie ktore jest warte tyle co nic.Dosyć promowania kłamstwa.

    • mc2 said

      Młody , znalazłem nowsze orędzia niż podał dotychczas Radosław. Niestety wybrane dziecko tkpi sobie do ostatniej prawie chwili.

      • młody said

        Niektórzy wierzą mu nadal i czekają do 20 stycznia do dnia zaprzysiężenia a zapominają że wyrażnie było napisane że cud ma sie wydarzyć do końca roku.Widać niektórym prawda poplątała się z kłamstwem.Pan Jezus nigdy nie kłamie a to orędzie jest zakłamane niemiłosiernie.

    • mc2 said

      Rzekome przekazy pochodzą z :
      23 grudnia 2012 (10:51)
      24 grudnia 2012 (10:11)
      25 grudnia 2012 (11:17
      26 grudnia 2012 (08:53)
      27 grudnia, 2012 (10:36am)
      28 grudnia 2012 (9:10am)

    • mc2 said

      ten minus to nie ode mnie , tylko zapewne od tego kto uparcie, na siłę wierzy w oszusta z Chicago.

    • mc2 said

      Przetłumaczcie sobie translatorem i zobaczcie tkpiny do prawie ostatniego dnia :
      December 28, 2012 (9:10am)
      Tell My beloved children to stay close to the Lord and ask him to give you the grace to receive this miracle with hope and guidance for the future of your country. You will be so surprised and in bewilderment at how all this will transpire but it is about to happen as it has been predicted and prophesized. Yes, My children, as you were told you will have much to suffer in the future but this miracle will bring you a wonderful president who will help to save your country. Whatever you have to endure you will be able to cope with it knowing God is now in control and not those who have been trying to control you for years. Oh, My children, take comfort in knowing before the week ends the miracle will take place as promised. I know this is the long awaited gift you have been waiting for with so much hope and anticipation. Be at peace My children the miracle is imminent.
      Kocham Cię, Jezu.

    • Pokręć said

      Ciekaw jestem, co teraz w tych orędziach sie pojawi. Pewnie, że cud nastąpił w sferze duchowej a przekonamy sie o tym za kilka tygodni…

    • snoo said

      Jestem ciekawy (ze zwykłej ludzkiej ciekawości) czy pojawi się orędzie 1 stycznia i co w nim będzie napisane. Jeżeli się nie pojawi to tylko potwierdzi fakt, że to było celowo zaplanowane oszustwo.

    • mc2 said

      Wrzuciłem oryginalny angielski tekst oszusta z 28 grudnia lecz zniknął w spamie . Wobec tego streszczę w skrócie na ile mogę : Przed końcem tygodnia nastąpi cud tak jak obiecałem , ten cud przyniesie wam wspaniałego prezydenta.

  39. Darek said

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/31/mail-z-ostatniej-chwili-modlmy-sie-za-ojca-jamesa-manjackala-jest-w-stanie-krytycznym/

    Mail z ostatniej chwili – Módlmy się za Ojca Jamesa Manjackala, jest w stanie krytycznym
    Opublikowano 31 Grudzień 2012 by wobroniewiary

    Magdalena K. napisała:

    Módlmy się za Ojca Jamesa Manjackala
    Wiemy tylko tyle że ojciec James Manjackal jest w szpitalu na intensywnej terapii z powodu poważnych problemów z sercem…! Stan jest bardzo ciężki 😦
    Prosimy o modlitwę w intencji jego uzdrowienia
    ♥ Nich Bóg błogosławi wszystkim modlącym się!!!! ♥

    INFORMACJA Z OSTATNIEJ CHWILI KTÓRĄ OTRZYMAŁAM OD TŁUMACZKI O. JAMESA :
    ” Ojciec jest nieprzytomny stan krytyczny 😦
    Polscy kapłani są przy nim w szpitalu.
    Polska się modli !

  40. Adrian said

    Orędzie z serii Ostrzeżenie, 2012.12.29, 19.36

    Nigdy nie miejcie przede Mną lęku, gdyż Ja przychodzę w pokoju

    Moja wielce umiłowana córko, ponownie mówię wam wszystkim, Moi drodzy uczniowie — nie lękajcie się. Podczas gdy te nadchodzące wydarzenia, których będziecie świadkami, mogą okazać się bolesne, zapamiętajcie sobie te Moje Święte Słowa, które teraz wam przekazuję.

    Moja miłość do ludzkości jest tak ogromna, że łatwo przebaczam każdy grzech, bez względu na to, jak jest on obraźliwy — jeżeli tylko grzesznik okazuje szczerą skruchę. Jeżeli prawdziwie Mnie kochacie, nigdy nie miejcie przede Mną lęku, ponieważ chronię was nieustannie. Tak, będziecie cierpieć w Imię Moje, jeżeli za Mną kroczycie. Ale jest to coś, co musicie zaakceptować. Jest to taka mała cena, jaką macie do zapłacenia za Chwałę, która was oczekuje.

    Jednak ci, którzy kroczą przede Mną w błędnym przekonaniu, że nie potrzebują oni Obecności Boga w swoim życiu, to oni muszą się obawiać. Ci grzesznicy, którzy nigdy nie okażą skruchy, gdyż wierzą, że mają oni własne przeznaczenie pod swoją kontrolą, wpadną w czeluść. Tę pułapkę, zastawioną na nich przez szatana, można porównać do tykającego zegara. Gdyż każda minuta, w czasie której nadal Mnie odrzucają, skraca ich czas. A czasu, który im pozostał, aby się odkupić w Moich Oczach, jest bardzo niewiele.

    Dowiedzcie się, że obie armie w ramach bitwy o dusze ustawiają się w szyku, aby przygotować się do wojny. Czas kroczy naprzód, bądźcie więc zawsze gotowi.

    Nigdy nie miejcie przede Mną lęku, gdyż Ja przychodzę w pokoju. Obawiajcie się jednak bestii, która będzie postrzegana jako nadchodząca w pokoju, ale która przychodzi ku waszej zgubie. On, diabeł, i jego poplecznicy na ziemi są tymi, których należy się bać. Nie Mnie.

    Wasz Jesus

    http://ostrzezenie.net/

    —————————————————————————————————————————————————————–

    Ostatnie 9 z łącznie 90 wrót portale do innych wymiarów, zostaną otwarte w 2013 roku.

    Według byłego członka tajemniczej Illuminati jest 2013 rok, w którym elita władzy okultystyczny dziesięcioleci i czekamy toewerkt bo dosłownie bramy piekielne będą otwarte tak, że demoniczna armia na Ziemi może być zwolniony. Celem satanistów tych złych duchów w formie fizycznej do przedstawienia w łagodnych istot z kosmosu. Przyjazdem, jak to możliwe będzie w 2013 jako „ofiary krwi do szatana pierwszej Mszy rzeźni ewentualnie nowe wielkie wojny spowodowane.

    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=nl&u=http://xandernieuws.punt.nl/content/2012/12/Ex-illuminati-satanist-In-2013-gaan-de-poorten-van-de-hel-open&prev=/search%3Fq%3DEx-illuminati%2Bsatanist:%2BIn%2B2013%2Bgaan%2Bde%2Bpoorten%2Bvan%2Bde%2Bhel%2Bopen%26hl%3Dpl%26tbo%3Dd%26biw%3D1600%26bih%3D1054&sa=X&ei=IRPiULO4K9CalQXS3ICQAQ&sqi=2&ved=0CC8Q7gEwAA

  41. Dawid said

    Amerykanie unikną recesji? Porozumienie ws. klifu fiskalnego zaakceptowane

    Senat USA zatwierdził porozumienie, które pozwala uniknąć klifu fiskalnego, czyli jednoczesnego zniesienia ulg podatkowych i znacznego ograniczenia wydatków federalnych. Zdaniem ekonomistów klif fiskalny mógł spowodować silną recesję w gospodarce.

    Regulacje prawne przyjęte przez Senat przewidują utrzymanie ulg podatkowych dla klasy średniej i wzrost podatków dla osób o najwyższych dochodach.
    Ulgi podatkowe mają być utrzymane dla osób, których roczne dochody są niższe niż 400 tys. dol., a 450 tys. dol. w przypadku par.

    Cięcia budżetowe, które automatycznie weszłyby od nowego roku, mają być odroczone o dwa miesiące, by umożliwić wypracowanie szerszego porozumienia ws. cięć.

    Porozumienie musi jeszcze przegłosować Izba Reprezentantów, w której większość mają Republikanie. Jak podała agencja Reutera, Izba zbierze się we wtorek w południe, natomiast agencja Associated Press poinformowała, że głosowanie może odbyć się we wtorek lub środę.

    Prezydent USA Barack Obama zaapelował po głosowaniu w Senacie, aby Izba Reprezentantów zatwierdziła porozumienie.

    Choć ani Demokraci, ani Republikanie nie osiągnęli w pełni tego, co chcieli, porozumienie to służy naszemu krajowi i Izba Reprezentantów powinna przyjąć je bez zwłoki

    – oświadczył Obama.

    Głosowanie w Senacie odbyło się dwie godziny po północy we wtorek, kiedy formalnie minął termin na podjęcie decyzji ws. klifu fiskalnego. Wtorek jest dniem świątecznym w USA, instytucje finansowe i urzędy są zamknięte, dlatego skutki tej zwłoki będą znikome – jeśli tylko obie izby Kongresu szybko zatwierdzą porozumienie. Wówczas do wejścia w życie porozumienia pozostanie tylko podpis prezydenta.

    Jeśli porozumienie zostanie zaaprobowane przez obie izby, Stany Zjednoczone zdołają uniknąć klifu fiskalnego, czyli jednoczesnego zniesienia ulg podatkowych oraz znacznego ograniczenia wydatków federalnych. Zdaniem ekonomistów klif fiskalny mógł spowodować silną recesję w gospodarce USA.

    Biały Dom i Republikanie w Kongresie toczyli od miesięcy zażarty spór na temat środków zaradczych, które należałoby w tej sytuacji podjąć. Republikanie zdecydowanie się przeciwstawiali koncepcji podniesienia podatków najbogatszym Amerykanom.

    Gdyby do końca roku nie doszło do porozumienia ws. redukcji deficytu budżetowego, z początkiem 2013 roku wszyscy Amerykanie płaciliby wyższe podatki, a wielu z nich dotknęłyby drastyczne cięcia wydatków rządowych. Na mocy umowy między Białym Domem a Republikanami z ubiegłego roku, usankcjonowanej ustawą Kongresu, drastyczne cięcia wydatków weszłyby w życie automatycznie.

    „Fakt”: po wprowadzeniu się prezydenta Komorowskiego z rodziną koszty utrzymania Belwederu wzrosły o 90 tys. zł. miesięcznie

    W czasie prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego zarzucano mu bizantyjskość oraz szastanie pieniędzmi. W pierwszej linii frontu walki z rzekomą rozrzutnością prezydenta stali politycy Platformy Obywatelskiej. Zamilkli nagle, gdy prezydentem został ich były partyjny kolega.

    W czasie prezydentury Bronisława Komorowskiego wydatki zmalały? Nie. Kancelaria Prezydenta ma większy budżet niż kilka lat temu, a koszty funkcjonowania prezydenta rosną. Często w sposób zaskakujący, który budzi wątpliwości ws. zasadności wydatków. Tak jest np. z kosztami utrzymania Belwederu.

    Po katastrofie smoleńskiej po prezydent Komorowski zerwał z kilkunastoletnią tradycją i nie zamieszkał w Pałacu Prezydenckim. Zamiast tego urządził swoje mieszkanie w Belwederze. Decyzję tę tłumaczono m.in. większą przytulnością mieszkania.

    Dziennik „Fakt” przytacza wypowiedź Pierwszej Damy Anny Komorowskiej, z której wynika, że małżonka prezydenta dobrze czuje się w Belwederze. Gazeta zaznacza, że piętro Pałacu Prezydenckiego, które służyło za mieszkanie prezydenta przerobiono na biura.

    Jak wylicza „Fakt” decyzja o zamieszkaniu w Belwederze okazała się być kosztowna. Z doniesień „F” wynika, że za utrzymanie Belwederu podatnicy płacą 90 tysięcy złotych więcej niż wcześniej.

    Odkąd państwo Komorowscy wprowadzili się do Belwederu, koszty utrzymania znacząco wzrosły. Budynek ma czworo nowych lokatorów, bo wraz z parą prezydencką przeprowadziła się tam także dwójka ich najmłodszych dzieci – Piotr (26 l.) i Elżbieta (23 l.). No i oczywiście belwederska gwiazda – suczka Draka

    – pisze gazeta.

    Zaznacza, że po przeprowadzce w Belwederze zatrudniono nowych ludzi, m.in. kucharzy. W budynku często odbywają się obecnie imprezy, oficjalne spotkania, występy artystów.

    Kancelaria Prezydenta o wzroście kosztów utrzymania pisze tak:

    Wzrost kosztów utrzymania Belwederu jest przede wszystkim spowodowany zagospodarowaniem jego pomieszczeń na liczne wydarzenia (m.in. oficjalne wizyty, konferencje, fora, debaty, nominacje, odznaczenia).

    Nie chcemy wypominać, ile prezydent Komorowski kosztuje Polaków. Uważaliśmy i uważamy, że Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej powinien dysponować odpowiednimi środkami do godnej działalności i służby na rzecz państwa.

    Krytykę rozrzutności prezydenta Komorowskiego zostawiamy tym, którzy w czasach prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego niszczyli, drwili i poniżali polskiego prezydenta za wydawanie publicznych pieniędzy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: