Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Dziękuję Ci Panie

Posted by Dzieckonmp w dniu 10 stycznia 2013


Dziękuję ci panie

Dziękuję Ci, Panie,

za ten nowy dzień w życiu.

Dzień, który nigdy nie powróci.

Jeden dzień, którego znaczenie

zależy od mojego nastawienia.

.

Dając mi ten dzień, o Panie,

zaoferowałeś mi czas

aby poznać Cię lepiej,

zdefiniować swoje wybory,

 radości, cierpienia i nadziei.

 

Proszę Cię, Panie, abyś był blisko mnie.

Pomóż mi docenić dar czasu,

obudzić w sobie łaskę poznania.

 

Daj mi czas, o Panie,

do refleksji i modlitwy,

słuchania i przebaczania,

dawania i otrzymywania,

pamiętania i marzenia.

 

Przede wszystkim, o Panie,

Daj mi trochę czasu, aby kochać!

 

Panie, pomóż mi w tym czasie się  uświęcić,

niech to będzie twój prezent,

nie pozwól abym się oszukał bezczynnością,

abym się oszukał  głupimi czynami,

abym się nie oszukał, lecz Tobie służył

służył Ci zawsze.

 Amen!

Komentarze 42 do “Dziękuję Ci Panie”

  1. Kier said

    > Wywiad z dr med. Matthiasem Rath, przeprowadzony przez BCN Lighthouse
    >
    > Zrozumiesz -zaplanowane KRYZYSY ORAZ CORAZ BARDZIE POGARSZAJACY SIE
    > STAN ZDROWIA SPOŁECZEŃSTWA -NIE TYLKO POLSKIEGO
    > .
    > Zrozumiesz dlaczego chcą nas pozbawić ziół i lekarstw naturalnych.
    >
    > Koniecznie poświeć 40 minut-zaraz.
    >
    > To informacja dla Ciebie i twoich bliskich.
    >
    > PRZEKAZUJ DALEJ ,proszę.
    >
    > Nie odkładaj na jutro
    >
    >
    >
    > http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eGwk9Tdl6YE
    >

  2. wiesia said

  3. Adrian said

    Wchodzimy na stronę internetową amerbroker.pl i czytamy:

    Dług Polski wynosi już 3 biliony zł. Zdaniem profesora Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP polski dług wynosi 3 biliony zł. Informację można nazwać szokiem. Nikt oficjalnie jej ani nie zanegował, ani nikt nie podważa wyliczeń… Zdaniem prof. Jabłonowskiego do jawnego długu powinniśmy doliczyć dług ukryty, który według jego obliczeń sięga aż 180 procent PKB. Wynika z tego, że całkowity dług Polski sięga 220 procent PKB. Zadłużenie takie w relacji do PKB jest dwa razy większe niż zadłużenie Grecji.

    W lutym USA ma przekroczyć granicę swojęgo zadłużenia, którego nie może przekroczyć. Jakiś ekonomista (nota bene z noblem) wpadł na „genialny” pomysł, aby mennica USA wypuściła platynową 1-bilionową monetę, która miałaby być gwarantem zadłużenia się Ameryki. Moneta ta byłaby skierowana dla kolekcjonerów… Ten geniusz stwierdził, że lepsza jest taka sztuczka mało katastrofalna w skutkach niż brak jakiegokolwiek rozwiązania katastrofalnego w skutkach ………..

  4. Nadzieja said

    Tuptusia, która swoimi wpisami często zachęca do czytania „24 GODZINY MĘKI NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA” Luizy Piccarrety – skutecznie mnie zachęciła i odkryłam niebo dla swojej duszy.
    Tuptusiu dziękuję Tobie za te wszystkie modlitwy i nowenny, które tu na blogu umieszczasz. Szczególnie dziękuję za to, że mogłam odkryć duchowość Luizy Piccarrety i jej pisma. Zachęcam wszystkich by spróbowali osobiście przejść „24 GODZINY MĘKI NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA” Luizy Piccarrety.
    http://www.divinewill.org/Polish%20Page/PolishIndex.htm

    Fragment: KSIĘGA NIEBA – Luiza Piccarreta
    Tom 11, 15 czerwca 1916 – Całą noc spędziłam z Jezusem w Jego Woli. Czułam następnie obecność mojej Królowej Matki, mówiła do mnie “Moja córko, módl się.” A ja, “Matko, proszę, módlmy się razem, bo nie wiem jak mam się modlić”.

    A Ona dodała, “Modlitwa najskuteczniejsza dla Serca Mojego Syna, która łagodzi Go najbardziej, to taka, kiedy stworzenie przyoblecze się w to, co On sam uczynił i przecierpiał, oddając to wszystko stworzeniu jako prezent. Dlatego też, moje dziecko, włóż na swoją głowę koronę cierniową Jezusa. Zakropl swoje oczy kroplami Jego łez. Nasyć swój język Jego goryczą. Oblecz swą duszę w Jego Krew. Przystrój się w Jego Rany. Przebij swe ręce i stopy Jego gwoździami i jako drugi Chrystus stań wobec Jego Boskiego Majestatu. To niezwykłe widowisko wzruszy Go tak, że nie będzie wiedział jak odmówić czegokolwiek duszy ubranej w Jego własny strój. Och, jakże mało stworzenia wiedzą jak używać darów, które im dał Mój Syn! Takie były Moje modlitwy, jakimi modliłam się na ziemi i jakimi modlę się w Niebie

  5. wiesia said

    Dziękuję Ci Panie
    – za to, że jesteś przy mnie,
    nawet przy złej godzinie

    – za to, że mogę na Ciebie liczyć,
    nawet gdy świat milczy

    – za to, że nie zostawiasz mnie,
    choć często smucę Cię

    – za to, że sił mi dodajesz,
    ze mną zostajesz

    – za to, że mam choć trochę dobrego,
    wiem, przy Tobie nie stanie mi się nic złego

    – za to, że wiarę dajesz mi,
    gdy brak mi sił

    – za to, że jesteś blisko,
    mając Ciebie – mam wszystko

    – za to, że jesteś Przyjacielem,
    wiernym Towarzycielem

    – za to, że wszystko Ci powiem,
    Ty wysłuchasz i podpowiesz

    – za to, że Matkę swoją, moją nazwałeś,
    a za mnie krew swoją przelałeś

    – za to, że cierpiałeś tyle,
    znosiłeś wszystkie złe chwile

    – za to, że przeze mnie umarłeś,
    cudów dokonałeś

    – za to, że kochasz mnie,
    choć ja czasem zapominam Cię

    – za to, że Ciebie mam i czekasz
    na mnie u nieba bram

    – za to, że cały czas,
    gdy mi źle, powtarzasz mi:
    wcale tak nie jest,
    dla świata nie jesteś cieniem!

  6. wiesia said

    Dziekuje Ci Panie za dar miłości
    za to, że kochasz mnie taką jaką jestem
    bez względu na wszystko.
    Wiem że zawsze moge do Ciebie przyjść, przytulić sie.

    Dziekuję Ci za to że moge nazywać Ciebie
    Moim Ojcem i tak jak do Ojca przychodzić,
    siadać u Twych stóp i prosić, przepraszać, dziekować.

    Uwielbiać za te chwile
    gdy nie mając nadzieji
    pojawiasz sie z całym ogniem miłości
    i wskrzeszasz wszystko do życia dla Ciebie.

    Dziekuję Ci za te chwile słabości i smutku
    bo zawsze mi powtarzasz
    że to co mnie nie zabije to mnie wzmoci.

    Dziekuję że jesteś taki wymagający
    bo dzieki temu mogę podwyższać swoją poprzeczkę
    i czuć satysfakcje z pracy dla Ciebie.

    Dziekuje Ci za to, że zawsze jesteś przy mnie
    że moge dzielić sie z Tobą radością
    i że ze mną sie śmiejesz.
    A gdy przychodza smutne chwile
    gdy nagle okazuje się że coś nie jest tak jak być miało
    jesteś obok by przytulić,
    powiedzieć, że kochasz, jesteś i pamiętasz.
    Przychodzisz otrzeć me łzy
    Dziekuje Ci że nie odtrącasz mnie
    z powodu wyglądu
    poglądów na życie
    osób z którymi sie spotykam.

    Dziekuje Ci za to że jesteś!

    Dziekować bym mogła bez ustanku
    za wszystko,
    bo wszystko co otrzymałam
    jest od Ciebie
    bo wszystko co straciłam
    jest u Ciebie
    bo wszytsko co otrzymam
    dostane od Ciebie.

    Dziekuję Ci Panie…

  7. Passiflora said

    Oto co Bóg mówi dziś do ciebie

    (1 J 4,19-5,4)
    My miłujemy [Boga],
    ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował.
    Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga,
    a brata swego nienawidził, jest kłamcą,
    albowiem kto nie miłuje brata swego,
    którego widzi,
    nie może miłować Boga, którego nie widzi.
    Takie zaś mamy od Niego przykazanie,
    aby ten, kto miłuje Boga,
    miłował też i brata swego.
    Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem,
    z Boga się narodził,
    i każdy miłujący Tego, który dał życie,
    miłuje również tego,
    który życie od Niego otrzymał.
    Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże,
    gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania,
    albowiem miłość względem Boga
    polega na spełnianiu Jego przykazań,
    a przykazania Jego nie są ciężkie.
    Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat;
    tym właśnie zwycięstwem,
    które zwyciężyło świat, jest nasza wiara.

    (Ps 72,1-2.14.15.17)
    REFREN: Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

    Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
    a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
    Aby Twoim Ludem rządził sprawiedliwie
    i ubogimi według prawa.

    Wybawi ich od krzywdy i ucisku,
    a krew ich cenna będzie w Jego oczach.
    Zawsze będą się modlić za Niego,
    nieustannie Mu błogosławić.

    Niech Jego imię trwa na wieki;
    jak długo świeci słońce, niech trwa Jego imię.
    Niech Jego imieniem wzajemnie się błogosławią,
    Niech wszystkie narody ziemi życzą Mu szczęścia!

    (Łk 4,18-19)
    Pan posłał mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.

    (Łk 4,14-22a)
    Jezus powrócił w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa?

    • Passiflora said

      Dziś wspomnienie św. Grzegorza z Nyssy, biskupa i doktora Kościoła

      Urodził się w 335 r. w Cezarei Kapadockiej. Jego ojciec był retorem w szkole wymowy. Był młodszym bratem św. Bazylego. Chrzest przyjął jako młodzieniec. Po ojcu obrał sobie zawód retora i wstąpił w związek małżeński.

      Po śmierci małżonki poświęcił się ascezie. Za namową św. Bazylego przyjął święcenia kapłańskie i wstąpił do założonego przez niego klasztoru położonego nad Morzem Czarnym. Stamtąd powołano go w roku 371 na biskupa Nyssy (obecnie Nevsehir w Turcji). W 380 roku został wybrany metropolitą Sebasty (współcześnie Sivas).

      Grzegorz znany był jako żarliwy kaznodzieja i interpretator Słowa Bożego. Uczestniczył w Soborze w Konstantynopolu (381 r.), gdzie był głównym autorem słów uzupełniających Nicejski Symbol Wiary, dotyczących nauki o Duchu Świętym. Sobór ten nazwał Grzegorza „filarem Kościoła”. Dla potomnych pozostał w pamięci jako człowiek otwarty i miłujący pokój, współczujący biednym i chorym. Był jednym z najwybitniejszych teologów Kościoła Wschodniego. Jego pisma wyróżniają się subtelnością filozoficzną. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę pism religijnych, m.in. ascetycznych i mistycznych, oraz komentarzy biblijnych. Papież św. Pius V zaliczał go do czterech wielkich doktorów Kościoła wschodniego, choć na żadnej oficjalnej liście doktorów Kościoła Grzegorz nie figuruje.

      Również wspomnienie:
      św. Wilhelma z Bourges, biskupa; św. Agatona, papieża; bł. Anny od Aniołów Monteagudo, zakonnicy; bł. Grzegorza X, papieża; bł. Idziego de Bello, zakonnika; św. Jana Dobrego, biskupa; św. Marcjana z Konstantynopola; św. Piotra Orseolo, doży, mnicha
      http://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/01-10a.php3

    • Bozena said

      @Passiflora pozwolisz, ze wkleje rozszerzenie Valtorty do dzisiejszej Ewangelii.
      „Po lekturze rabin patrzy na tłum jakby z niemą zachętą. Jezus podchodzi i prosi o możliwość poprowadzenia dzisiejszego spotkania. Słyszę Jego piękny głos, czytający fragment Izajasza, cytowany w Ewangelii: «Duch Pański nade Mną…»

      Słyszę, jak komentuje te słowa nazywając Siebie:

      «…niosącym Dobrą Nowinę prawa miłości, zastępującego dawną surowość miłosierdziem, aby przynieść zbawienie wszystkim tym, u których wina Adama czyni chorym ich ducha, a w następstwie – ciało. Grzech bowiem rodzi złą skłonność, a zła skłonność – chorobę, nawet fizyczną. I aby wszyscy ci, którzy są więźniami ducha zła, otrzymali uwolnienie. Przyszedłem rozerwać te łańcuchy i otworzyć drogę do Nieba, dać światło duszom zaślepionym i słuch – duszom głuchym. Nadszedł czas Łaski Pana. Ona jest pomiędzy wami, to Ona do was mówi. Patriarchowie pragnęli ujrzeć ten dzień, którego istnienie ogłosił głos Najwyższego i którego czas przepowiedzieli Prorocy. I oto już poznali – dzięki nadprzyrodzonemu działaniu – i wiedzą, że wstała jutrzenka tego dnia i że wejście do Raju jest odtąd bliskie. Cieszą się tym w duchu święci, którym brak jedynie Mojego błogosławieństwa, aby mogli się stać mieszkańcami Nieba. Widzicie to. Przyjdźcie do Światłości, która wzeszła. Porzućcie namiętności, aby mieć lekkość potrzebną do podążania za Chrystusem. Miejcie dobrą wolę, by wierzyć, stać się lepszymi, pragnąć zbawienia, a zbawienie zostanie wam dane. Ono jest w Moich rękach. Udzielam go tylko tym, którzy mają szczerą chęć posiadania go. Byłoby obrazą Łaski dawać zbawienie temu, kto chce nadal służyć Mamonie.»

      Szept podnosi się w synagodze. Jezus spogląda na obecnych. Czyta na ich twarzach i w sercach. Mówi dalej: «Rozumiem waszą myśl. Jestem z Nazaretu, zatem chcielibyście mieć szczególne względy. Wynika to jednak z egoizmu z waszej strony, a nie z mocy waszej wiary. Powiadam wam: zaprawdę, żaden prorok nie jest dobrze przyjmowany w swej ojczyźnie. Inne krainy przyjęły Mnie i jeszcze przyjmą, z większą wiarą – nawet te, których nazwa jest dla was zgorszeniem.

      Tam znajdę urodzaj uczniów, gdy tymczasem na tej ziemi nie mogę nic uczynić, bo jest dla Mnie zamknięta i wroga. Przypominam wam Eliasza i Elizeusza. Pierwszy znalazł wiarę u Fenicjanki, a drugi – u Syryjczyka. I dla tej kobiety i dla tego mężczyzny mogli dokonać cudu. Ludzie umierający z głodu w Izraelu nie mieli chleba, a trędowaci – oczyszczenia, bo nie było w ich sercach dobrej woli, delikatnej perły, którą Prorok odkrył gdzie indziej. To was również spotka, jeśli będziecie wrodzy wobec Słowa Bożego i nie będziecie Mu wierzyć.»

      Tłum burzy się i grozi, złorzecząc. Usiłuje podnieść rękę na Jezusa, lecz apostołowie – kuzyni: Juda, Jakub i Szymon, bronią Go. Nazarejczycy z wściekłością wyrzucają Jezusa poza miasto. Ścigają go aż na szczyt wzgórza, grożąc nie tylko słowami. Wtedy Jezus odwraca się i paraliżuje ich Swym niezwykłym spojrzeniem. Przechodzi bez szwanku pomiędzy nimi i znika, wspinając się ścieżką na pagórek…

      Widzę małą, bardzo małą mieścinę: skupisko domów. Dziś nazwalibyśmy to osadą. Jest położona wyżej niż Nazaret, widoczny w odległości kilku kilometrów. Mała nędzna osada.

      Jezus rozmawia z Maryją siedzącą na murku, blisko jakiegoś domku. Być może jest to dom zaprzyjaźnionej osoby albo po prostu – gościnny, zgodnie ze wschodnim prawem gościnności. Jezus schronił się tu po wyrzuceniu Go z Nazaretu. [Może oczekuje] na apostołów, którzy z pewnością rozproszyli się po okolicy, a Jezus był blisko Matki.

      Z Nim są tylko trzej kuzyni – apostołowie, którzy w tej chwili znajdują się w kuchni. Rozmawiają ze starszą niewiastą, którą Juda Tadeusz nazywa “matką”. Z tego powodu pojmuję, że chodzi o Marię, [córkę] Kleofasa. Jest to niewiasta raczej w starsza. Rozpoznaję w niej tę, która towarzyszyła Najświętszej Maryi na weselu w Kanie. Pewnie ona i synowie odeszli, aby pozostawić Jezusowi i Maryi swobodę rozmowy.

      Maryja jest przygnębiona. Dowiedziała się o wydarzeniu w synagodze i to ogromnie Ją martwi. Jezus Ją pociesza. Maryja błaga Syna, aby trzymał się z dala od Nazaretu, w którym wszyscy są do Niego źle ustosunkowani, nawet krewni. Patrzą na Niego jak na szaleńca, usiłującego wzniecić nieporozumienia i zatargi.

      Jednak Jezus macha ręką z uśmiechem. Wydaje się mówić: “Tu czy gdzie indziej, wszędzie to samo. Nie martw się!”

      Jednak Maryja nalega [by się oddalił]. Wtedy Jezus mówi:

      «Mamo, jeśli Syn Człowieczy miałby iść tylko tam, gdzie jest kochany, musiałby się oddalić z ziemi i powrócić do Nieba. Wszędzie mam wrogów. Prawda bowiem jest znienawidzona, a Ja jestem Prawdą. Nie przyszedłem znaleźć łatwej miłości. Przyszedłem czynić wolę Ojca i odkupić człowieka. Miłością Ty jesteś, Mamo. Ty jesteś Moją miłością, wynagradzającą Mi całą resztę. Ty i ta mała trzódka, powiększająca się każdego dnia o kilka owiec, które wyrywam wilkowi namiętności i prowadzę do owczarni Bożej. Co do reszty – to obowiązek. Przyszedłem spełnić ten obowiązek i muszę go wypełnić – aż do roztrzaskania Siebie o kamienne serca, uchylające się od dobra. I dopiero gdy upadnę – kąpiąc te serca we krwi – zmiękczę je i naznaczę Moim Znamieniem, usuwającym znak Nieprzyjaciela. Mamo, po to zstąpiłem z Niebios. Tylko to pragnę wypełnić.»

      «O! Synu! Mój Synu!»

      Maryja ma rozdzierający głos. Jezus Ją głaszcze. Zauważam, że Maryja ma na głowie, oprócz poły płaszcza, jeszcze welon. Jest okryta bardziej niż zwykle, niemalże jak kapłanka.

      «Na jakiś czas się oddalę, aby uczynić zadość Twej prośbie. Kiedy będę w okolicy, dam Ci znać.»

      «Przyślij Jana. Wydaje Mi się, że widzę trochę Ciebie, kiedy patrzę na niego. Jego matka także okazuje Mi wielkie względy. To prawda, że spodziewa się uprzywilejowanych miejsc dla synów. To niewiasta i matka, Jezu. Trzeba jej wybaczyć. Będzie także z Tobą o tym mówić. Jednak jest Ci szczerze oddana. Kiedy zostanie uwolniona z tego, co tylko ludzkie – a co fermentuje w niej, w jej synach, w wielu innych, we wszystkich, Mój Synu – wtedy stanie się wielka w wierze. To bolesne, że wszyscy oczekują od Ciebie tylko tego, co dobre z ludzkiego punktu widzenia, a dobra “ponad-ludzkiego” pragną w sposób egoistyczny. Jednak jest w nich grzech wraz ze swą pożądliwością. Jeszcze nie nadeszła godzina błogosławiona i tak bardzo, tak bardzo przerażająca, której miłość do Boga i do człowieka każe Mi pragnąć, w której Ty zniweczysz Grzech. O! Ta godzina! Jakże drży serce Twej Mamy przed tą godziną! Co oni Ci zrobią, Synu? Synu, Odkupicielu, któremu Prorocy przepowiadali takie męczeństwo!»

      «Nie myśl o tym, Mamo. Bóg dopomoże Ci w tej godzinie. Bóg nam dopomoże, Mnie i Tobie. A potem będzie pokój. Mówię Ci to jeszcze raz. Teraz idź. Noc zaraz zapadnie, a droga jest długa. Błogosławię Cię.»

  8. wiesia said

    Dziękuję Ci Panie za PIĘKNY PONTYFIKAT JANA PAWŁA II,Dziękuję za TEGO PAPIEŻA.Dzięki Jego człowieczeństwu,Jego oddaniu drugiemu człowiekowi,Jego cierpieniu i godnym przeżywaniu cierpienia uczyłam się Boga więcej i więcej.Dziękuję Ci Panie Boże za Jana Pawła II.

  9. Szydlo said

    Dwa lata walki z Kosciolem i katolicyzmem w Polsce –
    kronika wrogosci !
    http://marucha.wordpress.com/2013/01/10/dwa-lata-walki-z-kosciolem-i-katolicyzmem-w-polsce-kronika-wrogosci/

  10. wiesia said

  11. kooool said

    Pół miliona wiernych w jednej procesji!

    http://info.wiara.pl/doc/1419465.Pol-miliona-wiernych-w-jednej-procesji

  12. Dawid said

  13. Dawid said

    Gotowy jest projekt Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – poinformował w środę minister transportu Sławomir Nowak – podaje rp.pl.

    Dodał, że teraz projekt trafi do konsultacji społecznych. Zapowiedział m.in. bezwzględną walkę z nadmierną prędkością na drogach.

    „Liczymy na to, że organizacje pozarządowe i podmioty zainteresowane bezpieczeństwem drogowym będą mogły się wypowiedzieć i zgłosić swoje uwagi” – powiedział minister Nowak. Projekt programu został przyjęty we wtorek na posiedzeniu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

    Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki podkreślił, że główną przyczyną wypadków drogowych jest – w 43 proc. przypadków – nadmierna prędkość. Szef MSW zaproponował m.in. takie rozwiązania jak: odbieranie prawa jazdy za podwójne przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym, obowiązek bezwzględnego zatrzymania pojazdu w chwili, gdy do przejścia zbliża się pieszy.

  14. wiesia said

  15. Bozena said

    „Nie mysl o swojej niestałosci, oziębłosci, lenistwie bo tacy własnie jestescie – wy – ludzie, ale mysl o Mnie, Ktory oczekuje wciąz na ciebie, z wciąz tą samą nieskonczoną Miłoscią.”

    • wiesia said

      I to jest wielkie bogactwo:nie oglądaj się wstecz,porzuć to co cię niszczy,wstań i idz dalej.I najważniejsze-nie grzesz więcej.A jeżeli znów upadniesz,to wstań szybko,bo kochać to znaczy powstawać.

  16. Dawid said

    Polska bankructwami stoi

    .
    Ekonomiści podsumowali ubiegły rok pod względem liczby upadłości przedsiębiorstw. Wyniki są zatrważające – Polska jest na szczycie krajów Unii Europejskiej, gdzie kryzys zbiera największe żniwo w postaci plajtujących firm.

    W 2012 roku upadło w naszym kraju 941 przedsiębiorstw, a więc więcej niż w dotychczasowym rekordowym – 2004 roku. Raport na ten temat przedstawiła „Rzeczpospolita”.

    Najbardziej niepokojąca jest dynamika wzrostu upadłości. Jest ona większa od tej występującej w Hiszpanii, gdzie w 2012 r. upadło 24 procent więcej firm niż w 2011. U nas ta liczba za ten okres wynosi 28 procent. Pod tym względem doganiamy Grecję, w której odnotowano 30 procent więcej upadłości w ubiegłym roku w porównaniu do 2011.

    Polskim paradoksem i przekleństwem jest fakt, że w miesiącach domykania przygotowań – głównie przecież w infrastrukturze, do mistrzostw Europy w piłce nożnej – najwięcej upadłości odnotowano w segmencie budowlanym. W 2012 r. było ich aż 87 procent więcej niż rok wcześniej. W liczbach bezwzględnych plajta dotknęła 273 firmy.- Ostatnio najbardziej widoczne są problemy m.in. firm mięsnych, dystrybutorów detalicznych i hurtowych, firm meblowych, transportowych, sektora metalowego – mówi dla dziennika Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka i Główny Analityk w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes z grupy Allianz.

    Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych przewiduje, że obecny rok będzie jeszcze trudniejszy. KUKE twierdzi, że liczba upadłości sięgnie ponad 1300, czyli o 49,7 procent więcej niż w 2012 r.

    – Stopniowa poprawa

    • Szejk said

      jednak w tym roku w Polsce będzie się dziać i to będzie koniec peo ,sld,rp,psl. trzeba im zabrać wszystko i do kamieniołomów wysłać ,winą obarczyć zachodód i od nowa wziąść się do roboty a lemingom oleju do głowy wlać .

  17. Dawid said

    Spór o emerytury częściowe

    .
    Ustawa emerytalna zostanie prześwietlona przez Trybunał Konstytucyjny, który przychylił się do wniosku prokuratora generalnego. Jego zdaniem, przepisy o częściowej emeryturze naruszają konstytucję.

    Sposób liczenia częściowych świadczeń dyskryminuje pracowników, ponieważ będą one ustalane wyłącznie na podstawie oszczędności zgromadzonych w ZUS. Prawo do takiego świadczenia mają ubezpieczeni pod warunkiem ukończenia 62 lata (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni). Muszą jednocześnie podlegać ubezpieczeniu przez odpowiednio – 35 i 40 lat. Prowadzi to do oczywistego paradoksu, który wyjaśnia dr hab. Marcin Zieleniecki z Zespołu Prawnego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”: – Ustawodawca decydując się na zrównanie powszechnego wieku emerytalnego, jednocześnie wprowadził jego zróżnicowanie ze względu na płeć w emeryturach częściowych. Uznał bowiem, że istnieją przesłanki pozwalające na takie działanie.

    Właśnie na ten aspekt zwrócił uwagę również Robert Hernand, zastępca prokuratora generalnego. Zdaniem Prokuratury Generalnej przepis ten niesłusznie różnicuje zatrudnionych, traktując kobiety w sposób bardziej korzystny. Mogą one bowiem nabyć prawo do emerytury częściowej w wieku o 3 lata niższym, mając o 5 lat krótszy staż niż mężczyźni.

    Na problem niekonstytucyjności emerytur częściowych zwracają także uwagę eksperci ubezpieczeniowi. – Pracownik otrzyma połowę kwoty obliczonej wyłącznie z I filaru bez OFE. Z kolei rolnik otrzyma 50 proc. należnej emerytury rolniczej – twierdzi radca prawny Paweł Pelc, wskazując że w efekcie rolnicy indywidualni będą zachęcani do korzystania z takiego rozwiązania, a pracownicy odwrotnie.

    • Szejk said

      lemingi nie rozumieją ,że przez partię na którą głosowali mogą stracić nie tylko emerytury które jeszcze dostają ale wszystko co posiadają .

  18. Dawid said

    RPP obniżyła stopy procentowe

    Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 25 pb, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie od jutra 4,00 proc. w skali rocznej.

    Decyzja RPP oznacza, że stopa referencyjna NBP w skali rocznej będzie wynosić od czwartku 4,00 proc., stopa lombardowa 5,50 proc., depozytowa 2,50 proc., zaś redyskonta weksli 4,25 proc.

    Decyzja ta jest zgodna z oczekiwaniami. Wszyscy z 22 ankietowanych wcześniej przez PAP ekonomistów uważali, że na styczniowym posiedzeniu decyzyjnym stopy procentowe zostaną obniżone o 25 pb.

    Zdaniem 12 z 22 ekonomistów w lutym Rada pozostawi stopy bez zmian, a do kolejnego cięcia stóp o 25 pb dojdzie w marcu. Pozostałych 10 ekonomistów jest zdania, że także w lutym Rada obetnie stopy o 25 pb.

    Jest to trzeci miesiąc z rzędu, kiedy Rada decyduje się na obniżenie stóp. Obniżka także o 25 pb miała miejsce w grudniu oraz w listopadzie. Wcześniej do zmiany poziomu stóp doszło w maju ubiegłego roku – RPP podwyższyła je o 25 pb, po 10 miesiącach stabilizacji.

  19. Dawid said

    Piechociński spotka się przedstawicielami Fiata oraz azjatami
    Wyślij znajomemu
    Wydrukuj
    10.01.2013

    .
    Do spotkania z Azjatami ma dojść 25 stycznia. Inwestor szuka miejsca na montownię aut nowej generacji. Natomiast w lutym wicepremier będzie rozmawiał z przedstawicielami koncernu Fiat o nowym modelu dla Tyskiej fabryki.

    25 stycznia przyjeżdża reprezentant czołowego koncernu światowego; będziemy mówić o potencjalnej możliwości uruchomienia w Polsce montowni pojazdów nowej generacji. To jest inwestor, który chciałby nie tworzyć fabryki od nowa, bo nikt nie ma pieniędzy na nowe koszty, ale chciałby wejść w coś, co już jest, przy niewielkich kosztach

    – powiedział w czwartek Piechociński w porannej rozmowie w TVN24.

    Minister nie odniósł się do informacji, że tym inwestorem może być japońska Mazda. Zastrzegł, że inwestor bada także inne rynki Europy środkowej, nie należy więc tworzyć wrażenia, że lokalizacja w Polsce jest przesądzona. Zapowiedział, że polska propozycja dla inwestora obejmie zakład dawnego FSO, zakład w Lublinie oraz możliwość porozumienia się z Fiatem „co do możliwości wykorzystania pełnego potencjału taśm w Tychach”.

    O tym, że Polską interesuje się azjatycki producent aut, który szuka w Europie lokalizacji dla swojej montowni na 300-500 tys. samochodów małolitrażowych rocznie, minister gospodarki mówił także w końcu ubiegłego roku w Mysłowicach na Śląsku. Obecnie potencjalny inwestor sonduje wielkość ewentualnej pomocy publicznej, jaką mogą mu zaoferować polskie władze.

    Mamy bardzo duże zainteresowanie jednego z graczy azjatyckich. Rozpoczęliśmy wstępne na razie dyskusje o budowie od nowa albo przejęciu montowni na kilkaset tysięcy pojazdów. To jest atrakcyjne, bo na rynku europejskim znaczący wzrost sprzedaży mają obecnie koreańskie i japońskie tygrysy, podczas gdy wszystkie marki europejskie albo ustabilizowały, albo mają dużo niższą sprzedaż

    – mówił wówczas minister gospodarki.

    W lutym, już po spotkaniu z przedstawicielami inwestora z Azji, wicepremier ma spotkać się z przedstawicielami koncernu Fiata, by rozmawiać o możliwości ulokowania w Tychach produkcji nowego modelu samochodu.

    Piechociński chciałby też zainteresować inwestycjami w Polsce inne koncerny motoryzacyjne.

    Zwracam uwagę, że oferty z naszymi propozycjami wysyłamy także do innych koncernów światowych. Będziemy tu wyjątkowo aktywni, bo chcielibyśmy mieć w przemyśle motoryzacyjnym, jednym z najbardziej globalnych przemysłów, tak jak dobra gospodyni – jajka w kilku koszykach

    – powiedział minister.

    Pytany o redukcję zatrudnienia w tyskiej fabryce Fiata, gdzie pracę traci 1450 osób, Piechociński przypomniał, że wielkość zwolnień udało się ograniczyć o 50 osób, a także wynegocjować wyższe odprawy. W tej sprawie rozmawiano m.in. z wiceprezesem Fiata ds. kapitału ludzkiego. Wicepremier tłumaczył, że tak duże zwolnienia pracowników to efekt likwidacji trzeciej zmiany w tyskiej fabryce. To z kolei jest efektem spadku produkcji i sprzedaży Fiata w Europie o – jak mówił – kilkadziesiąt procent.

    Odnosząc się do informacji związkowych, że z tyskiej fabryki – wbrew ustaleniom ze stroną społeczną – zwalniane są np. samotne matki lub jedyni żywiciele rodziny, Piechociński powiedział, że „powinno to być bardzo szybko skorygowane (…). To są błędy, które mogą się zdarzyć, ale powinny być szybko naprawione” – wskazał. W środę przedstawiciele Fiata zapewnili, że nikt objęty ochroną nie będzie zwolniony, a wszelkie tego typu pomyłki naprawi komisja odwoławcza.

    Piechociński powiedział, że od grudnia trwają działania na rzecz pozyskania alternatywnych miejsc pracy dla zwalnianych z Fiata – możliwie zbliżonych do dotychczasowego modelu ich pracy. M.in. rozszerzono Krakowską Specjalną Strefę Ekonomiczną, gdzie przygotowywane są inwestycje motoryzacyjne, prowadzone były też rozmowy z montowniami aut w Czechach. Wicepremier uważa, że ważne jest nie tylko to, by zwolnieni pracownicy znaleźli nową pracę, ale aby byli nadal zatrudnieni w motoryzacji – wówczas będzie łatwo odtworzyć zdolności produkcyjne, gdy w przemyśle motoryzacyjnym wróci koniunktura.

    W końcu grudnia Piechociński informował też, że Polska zabiega o ulokowanie w naszym kraju produkcji silnika małolitrażowego (ok. 500 tys. sztuk rocznie), który byłby hybrydą gazowo-paliwową.

  20. młody said

    Dzisiaj jest 33 miesięcznica zamachu smoleńskiego.

  21. apostolat said

    Gdyby tak niespodziewanie…

    Gdyby tak niespodziewanie
    Jezus przyszedł do Ciebie w gości,
    Ciekawym, jak byś Go przyjął?
    Jak byś u siebie ugościł?

    O, wiem! Swój pokój najlepszy
    Oddałbyś gościowi takiemu.
    Najlepsze potrawy ze stołu
    Oddałbyś na talerz – Jemu.

    Bez końca byś Go zapewniał,
    Jaki to honor i zaszczyt,
    że On do Twojego domu
    Jako gość wstąpić raczył.

    Lecz powiedz mi bracie, szczerze:
    Wybiegłbyś Mu na spotkanie,
    Gdybyś zobaczył, że idzie…
    Że idzie, tak niespodziewanie?

    Czy nie musiałbyś się przebrać,
    Nim byś Go wpuścił do domu?
    I wyjąć Biblię z ukrycia?…
    Schować coś po kryjomu?…

    A gdyby tak Jezus zechciał
    Pozostać z Tobą dni parę…
    Normalnym trybem by biegło
    W domu Twym życie stare?

    Czy mógłbyś robić to samo
    Coś robił, gdy Jego nie było?
    Używał tych samych słów,
    Żył tak, jak zwykle się żyje?…

    Czy przy Nim te same rozmowy
    Toczyłyby się przy stole?
    Te same żarty, dowcipy?
    Te same ruchy, swawole?

    Śpiewałbyś te same pieśni
    I książki czytał te same?
    Czym karmi się Twa dusza –
    Odkryłbyś niespodziewanie.

    Wziąłbyś Jezusa ze sobą
    Wszędzie, gdzie iść zamierzałeś?
    Czy prędko zmieniając plany
    Inne już miejsce wybrałeś?…

    Czy chętnie byś Mu przedstawił
    Wszystkich przyjaciół Swych bliskich?
    Czy też wolałbyś by Jezus
    Nie spotkał w Twym domu wszystkich?

    Czy chciałbyś by w domu Twoim
    Został na długie, długie dni jeszcze?
    Czy może westchnąłbyś z ulgą,
    Że poszedł sobie nareszcie.

    Taak! Warto się zastanowić
    Jak byś się bracie zachował,
    Gdybyś tak niespodziewanie
    Zbawcę w Swym domu przyjmował….

    Jezus oddał Swoje życie za Ciebie…
    W Swej bezgranicznej miłości pragnie
    Cię widzieć wśród zbawionych w niebie.

  22. Tuptusia said

    Wie może ktoś co słychać u Pana Pokręć?

    Zaczął nową pracę i jak mu tam leci?

  23. Tuptusia said

    Najbliższa niedziela jest dla uczczenia Chrztu Pańskiego.

    Znalazłam modlitwę którą mam zamiar odmówić przez kolejne 3 dni jako przygotowanie do zbliżającej się uroczystości w intencji mojej rodziny.

    Może ktoś także zechce się pomodlić?

    ******************************

    Koronka ku czci Ducha Świętego w intencjach odnowy Kościoła i świata

    Znak Krzyża

    1. Z Ducha Świętego w Maryi Pannie począł się Jezus. (Łk 1, 35)

    2. Duch Święty spoczął na Jezusie Chrystusie w czasie Chrztu w Jordanie. (Mt 3, 16)

    3. Przez Ducha Świętego Jezus wyprowadzony na pustynię. (Łk 4, 1)

    4. Duch Święty w Kościele. (Dz 2, 2-4)

    5. Duch Święty w duszy sprawiedliwego. (1 Kor 3, 16), (1 Tes 5,19), (Ef 4,30)

    Po każdej tajemnicy:

    7 razy: Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Twych wiernych –

    I ogień Twojej miłości w nich zapal.

    1 raz: Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie – I odnowisz oblicze ziemi.

    Módlmy się:
    Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i pociechą Jego zawsze się radować.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Na zakończenie koronki:

    Chwała Ojcu… (3 razy), Wierzę w Boga Ojca…

    Matko Kościoła, módl się za nami!

    za:http://kanoniczki.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=189%3Akoronka&catid=34%3Aduch-modlitwy&Itemid=6&lang=pl

    http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5010&Itemid=53

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: