Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Swiadectwo z Medjugorje – Ivo Juricic 01/01/2013

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 stycznia 2013


Jestem tutaj aby opowiedzieć wam moją historię, o tym co wydarzyło się w moim życiu. A przydarzyło się mi wiele rzeczy.

IvoWierzę, ze każdemu z was może się też tyle przydarzyć.

Ale kiedy Bóg jest blisko nas łatwiej jest iść do przodu niosąc to wszystko.

Do 19-go roku miałem normalne życie, jak wszyscy inni młodzi ludzie.

Chodziłem do szkoły. Grałem w koszykówkę. Koszykówka była moim wielkim marzeniem.

Jednego dnia poczułem ból w kolanie. Poszedłem więc do miejscowego lekarza, który natychmiast skierował mnie do Zagrzebia, Chorwacja.

Kiedy przyjechałem do Zagrzebia lekarz obejrzał mnie i powiedział, że muszę natychmiast iść na stół operacyjny. Pobrał kawałek kości z kolana i wysłał na biopsję która stwierdziła raka kości i poddany zostałem natychmiastowej amputacji nogi. W przeciwnym razie straciłbym wszystko.

Po czterech i pół godzinach interwencji, gdy się obudziłam chciałem popatrzeć na moją nogę ale jej już nie było.

W tym momencie mój świat zawalił się. Nie byłem już w stanie kontynuować gry w koszykówkę. Po sześciu miesiącach leczenia otrzymałem protezy i wróciłem do domu.

Po powrocie próbowałem wieść normalne życie jak wcześniej, ale szło to z wielkim trudem. Wszyscy moi przyjaciele z koszykówki poszli swoimi drogami, a ja zostałem sam.

W tym czasie poznałem się z grupą kolesi, którzy codziennie udawali się do baru i piliśmy. Z każdym dniem moje życie robiło się coraz gorsze.

Okres ten był bardzo trudny dla moich rodziców, zwłaszcza mojej matki.

Ale dzięki Bogu  trwało to zaledwie cztery lub pięć miesięcy. Moja matka płakała i modliła się za mnie.

Rozpoczęły się objawienia Matki Bożej w Medziugorju.

Moja mama poprosiła mnie, czy pojechalibyśmy do Medziugorja aby spotkać się z wizjonerką Vicką i postarać się z nią porozmawiać.

Już nie mogłem patrzeć na cierpienie matki i obiecałem jej, że zrobimy to następnego dnia.

Spotkałem się z Vicką, rozmawiałem z nią i tak mi powiedziała: „Popatrz Ivo, jeśli chcesz brać udział dziś wieczorem w objawieniu, to możesz zostać.” Z szacunkiem przyjąłem jej propozycję.

Podczas objawienia nic nie widziałem ani nie słyszałem. Tej nocy po objawieniu poszedłem na Mszę Św, a potem wróciłem do domu.

Minęło półtora roku od mojej operacji kiedy miałem wrócić do szpitala na badania i sprawdzić moją sytuacje zdrowotną. Poproszono mnie by zatrzymać się pięć dni w szpitalu do otrzymania wyników.

Pielęgniarka przyszła i powiedziała: „trzeba iść do szpitala, gdyż nie jest dobrze.” Przerzuty zaczęły się na całym ciele.

Lekarz powiedział mi wyraźnie: „zaczęły robić się przerzuty i muszę powiedzieć, że nic nie mogę na to poradzić, nawet chemioterapia może nie pomóc. Według mojej diagnozy, nie masz więcej niż jeden rok życia. „

Moją ostatnią nadzieją było prosić Matkę Bożą o pomoc.

Wróciłem do Medziugorja i rozmawialiśmy z Vicką o wszystkim co miałem na myśli, i poprosiłem ją o zgodę by mówić do Matki Bożej. Poprosiłem Maryję  o ostatnią pomoc by mi powiedziała wyraźnie, co powinienem zrobić ze swoim życiem. Oczekiwałem konkretnej odpowiedzi od Madonny.

Po objawieniu Vicka powiedziała mi: „Ivo, Matka Boża powiedziała: Jesteś wolny. Musisz sam zdecydować, czy iść na chemioterapie czy nie. „

Miałem tylko 19 i byłem bliski śmierci. Zdałem sobie sprawę, że chemioterapia nie może mi pomóc. Moja ostatnią nadzieją była Madonna. Spodziewałem się konkretnej odpowiedzi ze strony Matki Bożej a Ona powiedziała mi, że jestem wolny. Wróciłem do domu byłem bardzo smutny. Tak mało wiary miałem, a i ta zniknęła. Tej nocy nie mogłam spać. Moi rodzice byli gotowi pójść ze mną do szpitala bym wziął chemie. Myślałem i postanowiłem nic nie robic. To była wielka walka dla mojej rodziny, gdyż nie wiedzielismy co robić.

Moja matka powiedziała, aby wrócić do Medziugorja do Vicki. Odpowiedziałem jej: „Mamo, dlaczego mam wracać do Vicki? Nie pamiętasz, że Matka Boża nic mi wczoraj nie powiedziała? „

Dusiłem się w domu tą sytuacją. Chciałem wyjść i nie wiedziałem gdzie się udać. Jeździłem tak z godzinę czy dwie, i znalazłem się ponownie przed domem Vicki. Była z innymi przyjaciółmi i poprosiła mnie bym przyszedł i znowu uczestniczył w objawieniu.

Tak wiec uczestniczyłem ponownie w objawieniu ale tylko z szacunku i tak się  modliłem: „Droga Maryjo, dlaczego nie możesz mi pomóc? Mam tylko 19 lat. Dlaczego nie powiesz Vicce co powinienem zrobić? Pomóż mi, moja droga Maryjo „.

Kiedy po zakończeniu objawienia Vicka wychodziła, pierwsza  popatrzyła na mnie z uśmiechem i powiedziała: „Ivo, mam wiadomość dla ciebie” Była bardzo radosna, pewnie Matka Boża popatrzyła na mnie przez co najmniej sekunde .

Kiedy wszyscy wyszli Vicka podeszła do mnie i powiedziała: „. Ivo Matka Boża powiedziała dobrze zdecydowaliście by nie jechać do Zagrzebia”

Odpowiedziałem: „Dziękuję Madonno, ale dlaczego nie powiedziałaś mi tego ostatniej nocy?”
Madonna wiedziała co robi.

Poszedłem do domu. Byłem bardzo szczęśliwy. Również tej nocy nie mogłem spać, bo nie wiedziałem jeszcze, co Matka Boża chciała ode mnie.

Następnego dnia powróciłem do domu objawień  Vicki, a Vicka  podchodzi do mnie i mówi: „Madonna powiedziała:” IVO, JESTEŚ MOIM SYNEM UMIŁOWANYM. Będziesz całkowicie wyleczony. Będziesz Moim żywym znakiem na ziemi.””

Następnego wieczoru było kolejne objawienie i ponownie Vicka powiedziała mi: „Ivo podczas objawienia zobaczyłam Matkę Bożą z tobą w ramionach, a Jej serce zamieniło się w kolor niebieski.”

Następnej nocy po objawieniu Vicka podeszła do mnie i powiedziała: „Ivo, widziałam Matkę Bożą, a po lewej stronie zobaczyłam twoją protezę i utraconą nogę. Matka Boża powiedziała, że ​​kiedy zajaśnieje znak na Górze Objawień, wkrótce po tym, Nasza Pani zakończy kurację twojej straconej nogi Ivo. „

Minęło ponad 30 lat i muszę powiedzieć, że nigdy nie robiłem następnych rutynowych badań, bo nie miałem potrzeby. Ponieważ, kiedy Matka Boża powiedziała, że ​​to koniec mojego uzdrowienia zostałem uzdrowiony wewnątrz. Stałem się innym człowiekiem. Ponieważ Matka Boża przyszła do mojego życia. Modlitwa stała się kluczem mojego życia. Modlitwa weszła w moje życie. Od tego momentu mój krzyż nie był już krzyżem. Był to najpiękniejszy moment w moim życiu. Zdałem sobie sprawę, że tylko przez modlitwę mogę mieć kontakt z Matką Bożą. Zdałem sobie sprawę, że tylko poprzez modlitwę będę wiedział  jaka jest droga mojego życia. Wszystko o co modliłem się do Matki Bożej zostało wysłuchane. Moja pierwsza prośba do Matki Bożej brzmiała: „Moja droga Maryjo, pomóż mi zrozumieć to, nie chcę żyć będąc zawsze wspomagany przez innych. Wiesz lepiej ode mnie jak mogę pracować. „

W tamtych czasach mieliśmy poważne problemy z komunizmem. Powinienem był rozpocząć pracę w banku w Citluk (w pobliżu miejscowości Medjugorje). Komuniści wiedzieli, i wezwali mnie do swojego biura i powiedzieli: „. Ivo, nie jesteś dla nas problemem, ale przestań mówić o Medjugorje i o widzących” Odpowiedziałem: „Dziękuję, ale moja droga jest teraz inna. Moja droga zmierza do Medjugorje, Mszy Św i Matki Bożej. „

Wróciłem do domu i nie straciłem zaufania. Nadal modliłem się w tej intencji. Wiedziałem, że Matka Boża pomoże mi i pokaże, co powinienem zrobić.

Po okresie około dwudziestu dni czy miesiąca, przybył do naszego domu belgijski pielgrzym, który wiedział o mojej sytuacji, z kilogramem materiałów do produkcji różańców. Powiedział: „Ivo, to jest twoja praca. Z tego można żyć.” Po raz pierwszy w życiu nauczyłem się jak robić różańce. W tamtym momencie nie wierzyłem, że można żyć z tej pracy. Minęło ponad 29 lat i nadal robię różańce żyjąc z pracy moich rąk. Jest to bardzo ważne dla mnie, aby utrzymać się  z pracy własnych rąk, nie prosząc o pomoc. Dziękuje Naszej Pani za znalezienie mi tej pracy. Jednej z najpiękniejszych na świecie. Zacząłem żyć normalnie. Modlitwa pomaga mi iść do przodu.

Zacząłem żyć orędziami Matki Bożej. Drugi raz modliłem się do Naszej Pani: „Droga Maryjo, pomóż mi założyć rodzinę. Bo ja też chcę żyć normalnie, jak każdy inny. Pomóż mi znaleźć kobietę, która pomoże mi iść do przodu w życiu i nieść ten krzyż. „

Następnie Matka ponownie zabrała mnie z powrotem do domu widzącej Vicki. I poślubiłem jedną z jej sióstr. I rok po naszym ślubie, mieliśmy córkę. Dziś ma ona 28 lat, mieszka w Zagrzebiu, w Chorwacji, wyszła za mąż i ma dwie córki.

Widzimy, że z Bogiem wszystko jest możliwe.

My, ludzie myślimy, że wiele rzeczy nie jest możliwych. Ale musimy zrozumieć, że będąc z Bogiem wszystko jest możliwe.

Dziękuję Bogu za to, że stworzył mnie człowiekiem. Kiedyś myślałem, że nie byłoby to możliwe.

Wrócę trochę do przeszłości:

Mogę powiedzieć, że życie bez Boga nie istnieje. Spędziłem trochę czasu żyjąc tak, jakby Bóg nie istniał. To było, gdy byłem młody; miałem zdrowie, myślałem że mogę robić wszystko czego zapragnę.

Pewnego dnia obudziłem się i zobaczyłem, że byłem nikim. Miał zaledwie 19 lat, gdy znalazłem się w dole.

Dziękuję Bogu, że przysłał Madonnę w rok po rozpoczęciu się mojej choroby.

Dziękuję mojej mamie za jej cierpienia, które w wierze i w modlitwie, wprowadziły mnie do Serca Matki Bożej.

Nasza Pani słuchała. Na pewno bez wiary mojej matki i bez jej modlitw nie mógłbym stać dzisiaj przed wami.

Mówię do Matki Bożej: „Dziękuję Ci Nasza Pani, za ten krzyż w moim życiu. Bez tego krzyża nigdy nie poznałbym miłości Boga „.

Postawmy Boga na pierwszym miejscu. To jest jedyna droga. Kiedy zdecydujemy się umieścić Boga na pierwszym miejscu, wtedy inne rzeczy tracą na znaczeniu.

Dojść do Serca Matki Bożej jest łatwo. Rozumiemy, że Matka Boża jest naszą Matką i mówi prostym językiem. Ona tylko prosi: „Módlcie się, módlcie się, módlcie się”
Jedynym sposobem, aby znaleźć Boga w naszym życiu jest nasza modlitwa.
Rozumiemy, że bez modlitwy nie znajdziemy Boga.

Zwłaszcza modlitwa w rodzinach. Modlitwa najpotężniejsza to modlitwa w rodzinie.
Kiedy mamy Boga w naszych sercach jesteśmy częścią jednej wielkiej rodziny, która jest rodziną Bożą.

Tłumaczyła: Bożena

Komentarze 22 do “Swiadectwo z Medjugorje – Ivo Juricic 01/01/2013”

  1. Józef Piotr said

    Tutaj historia Kobiety która miała Boga w sercu i podejmowała działania mające na celu zawrócenie ze złej drogi bliżniego który był pederastą. Co ją spotkało przeczytajcie.

    http://www.pch24.pl/tolerancja-z-nozem-w-zebach,11517,i.html

    • lucek said

      @Jozef Piotr
      Wczorajsze czytanie – sobota 12 styczen 2012

      Pierwsze czytanie: (1 J 5,14-21)
      ” … Istnieje taki grzech,ktory sprowadza smierc w takim przypadku nie polecam aby sie modlono … ”
      Tak stoi w Pismie Swietym .
      Jak to tlumaczyc ?
      Sami od siebie NIC nie mozemy zrobic . Bez Ducha Swietego nie mozemy nawet powiedziec : „Panem jest Jezus”
      My mozemy modlic sie w intencji innych , ale odmienic serce czlowieka moze TYLKO BOG.

      Owoce Ducha Swietego :
      – MADROSC,
      – ROZUM,
      – RADA,
      – MESTWO,
      – UMIEJETNOSC,
      – POBOZNOSC,
      – BOJAZN BOZA
      Siedem Darow Ducha Swietego . Inne Dary moga byc wyplywac TYLKO z ktores z tych kategorii.
      Chce zapytac o dar WYTRWALOSCI ktory byl umieszczony na blogu. i modlitwa krucjaty (92) … od kogo ma pochodzic ten „dar” ??????
      Od innego ducha ???? Wytrwalosc moze byc w zlym trwaniu w grzechu …))))
      MESTWO ZAWSZE JEST W DOBRYM I SZLACHETNYM ale wytrwalosc ????
      Czy nie brniecie za daleko ???? Porozmawiajcie ze spowiednikiem …. . Podobnie rowniez spowiedz ” roczna ” Czy rzeczywiscie ten ktory spowiada sie RAZ W ROKU …. Moze nazywac siebie ” jeszcze osoba wierzaca ” ???? )))))
      Ojciec Sw. Blogoslawiony Jan Pawel II spowiadal sie raz w tygodniu … My powinnismy przystepowac do Sakramentu Spowiedzi przynajmniej raz w miesiacu … chyba ze obrazimy Pana Boga i Blizniego.
      Kroluj nam Chryste !!!
      Kroluj nam Chryste !!!

      • Bozena said

        Lucek, gdzie w oredziu pisze aby spowiadac sie tylko raz w roku? O spowiedzi byl wpis, ale do rozmawiania na ten temat,rozwazania tego tematu, nie jako nakaz.
        Po drugie, znasz angielski dobrze to przeczytaj „My beloved disciples, you bring Me great joy and comfort. For the loyalty and the perseverance you have demonstrated, I bless you with the Gift of Holy Spirit. From this day, for every task you undertake, to help Me to save souls, before My Second Coming, I will give you a special grace, which you will recognise immediately. It is the Grace of Perseverance in the face of adversity.”
        Jest to Dar Laski WYTRWALOSCI W PRZECIWNOSCIACH – jak Ci przyszlo do glowy „modlenie sie o wytrwalosc w grzechach? O to nie trzeba sie modlic, w grzechu latwo jest tkwic, jak „swinkom w barlogu”.
        Niech Cie Oswieci Duch Sw Swoimi darami bys to zrozumiala, pomodle sie w Twojej intencji
        I oczywiscie Kroluj nam Chryste! Zawsze i wszedzie!

        • Bozena said

          A kto co zlego widzi w takiej modlitwie? „O drogi Jezu, proszę Cię o Dar Wytrwałości. Błagam Cię, obdarz mnie łaskami, których potrzebuję, aby stać na straży Twojego Najświętszego Słowa. Proszę Cię, uwolnij mnie od wszelkich, utrzymujących się wątpliwości. Proszę Cię, napełnij moją duszę dobrocią, cierpliwością i wytrwałością. Pomóż mi zachować godność, kiedy jestem obrażany w Twoje Święte Imię. Uczyń mnie silnym i okryj mnie łaską, abym szedł naprzód, nawet gdy jestem zmęczony, gdy brakuje mi siły, w obliczu wszystkich udręk, które leżą przede mną, podczas gdy pracuję niestrudzenie, aby pomóc Tobie ocalić ludzkość. Amen.”
          Popatrz na Rycerzy Chrystusa Krola, czy ta modlitwa nie moglaby im pomoc aby „szli naprzod”? To „tylko” prosba czlowieka wolajacego o pomoc do Tego, ktory Sam juz wytrwal w Swoim powolaniu bedac Zbawicielem do ostatniej kropli krwi i wody.

        • lucek said

          @ Bozena
          Bog zaplac za modlitwe ja rowniez ja odwzajemniam .
          Czytanie z dnia wczorajszego dotyczylo wpisu @ Jozef Piotr.
          Cierpliwosc i wytrwalosc sa to dwie odmienne cechy.
          Cierpliwosc w przeciwnosciach losu …)))
          Wytrwalosc moze byc w dazeniu do celu … ale jest jeszcze warunek : cel moze byc dobry lub zly. zgodny z Wola Boza lub tez nie nie mozna trwac w uporze jesli inna jest Wola Pana.
          BADZ WOLA TWOJA nie moja.
          Zamiast o Dar Wytrwalosci wystarczy modlic sie o DARY DUCHA SWIETEGO ,Pan wie czego nam potrzeba.
          Nie ograniczajmy Pana Boga.
          Kroluj nam Chryste !!!

        • lucek said

          @ Bozena
          Oczywiscie moze ta modlitwa pomoc aby isc naprzod.
          Prosze wysluchaj Ks. Piotra z 11.01. 2013
          Pozdrawiam serdecznie . Z Panem Bogiem .

        • Hmmm said

          A czy Rycerze Chrystusa Krola traca godnosc jak sa obrazani??? Mysle ze dobrze byloby aby i inni wierni nie chowali glowy w piasek . Z cichego poparcia, na skutek braku odwagi ABY przeszli do AKTYWNEGO popierania idei Chrystusa Krola i obrony nasze wiary katolickiej….KROLUJ NAM CHRYSTE !!!!!!!

  2. Annah. said

    “Ivo, widziałam Matkę Bożą, a po lewej stronie zobaczyłam twoją protezę i utraconą nogę. Matka Boża powiedziała, że ​​kiedy zajaśnieje znak na Górze Objawień, wkrótce po tym, Nasza Pani zakończy kurację twojej straconej nogi Ivo. “

    Ostrzeżenie 3.01.13
    „Nie odwracajcie się, gdyż Ja chcę was uratować i zabrać was, i całą ludzkość, do dziedzictwa, dla którego wszyscy się urodziliście.”

    Kołacze mi się pytanie: czy mowa jest o tym samym miejscu i czasie obiecanym w Piśmie św., Ostrzeżeniu i jak widzimy Objawieniu Medjugorskim „fenomenie” powszechnego uzdrowienia powrocie do utraconego Raju sprzed grzechu Adama?

  3. Józef Piotr said

    Mediugorje i chyba już niezliczone świadectwa niepojętych nawróceń.
    Z opisow tych faktow wynika trudne do zrozumienia działanie Łaski Nawrócenia .
    Góra pod Krzyżem to tak jak w ” Twardowskim” – kąpiel diabła w Święconej Wodzie.

    Ale ile trzeba by było siły i chytrości w sposobie aby wsadziś do worka takiego „mula” następnie zawieżć i wypuścić na tej Górze pod Krzyżem.

    http://naszdziennik.pl/wp/20737,rekord-hipokryzji.html

    • Hmmm said

      Owsika trzeba nawracac poprzez demaskowanie jego zbrodni przeciwko starszym, dzieciom nienarodzonym i zdeprawowanej mlodziezy w Woodstock…jakos ten pan zaczyna tracic blask jak widzi, ze ludzie zaczynajac widziec kim jest naprawde….reszte zalatwi modlitwa za tego zbrodniarza…

  4. czytający said

    Czy ten gest coś znaczy?

    Miałem ostatnio dziwną sytuacje. Jechałem przez miasto na rowerze i stanołem na światłach przy przejściu dla pieszych. Jakiś nieznajomy mężczyzna stanoł obok mnie tak lekko z przodu specjalnie żeby spojrzeć mi w oczy po czym zrobił taki gest chyba dwoma rękoma jakby miał coś na bluzie i chciał coś z niej strzepać. Była to zaledwie chwila na ruchliwym przejściu, szybko zapaliło się zielone i pojechałem dalej.

    • Luck said

      Gest miał oznacza iż nie można przejeżdżać rowerem przez przejście dla pieszych tylko należało zejść z roweru i go przeprowadzić.

    • Hmmm said

      Kiedys rowerzysta wjechal mi celowo pomiedzy nogi jak przechodzila na przejsciu dla pieszych, ale nieopatrznie jedna noga bylam na sciezce dla rowerow…o pedzacych rowerzystach po chodnikach nie wspominam, modle sie tylko idac aby szczesliwie kolo mnie i mego dziecka przejechali nie potracajac nas z wielka predkoscia…Nie mowie ze ty jestes takim bezwzglednym piratem rowerowym, ale wielu z was jest…

  5. Bądź wdzięczny, że nie masz jeszcze wszystkiego czego pragniesz,
    Bo jeśli byś miał, to na co byś oczekiwał?

    Bądź wdzięczny, gdy czegoś nie wiesz
    Bo to daje możliwość poznania.

    Bądź wdzięczny za trudne czasy.
    Bo w tych czasach można się rozwijać.

    Bądź wdzięczny za swoje ograniczenia
    Ponieważ dają one możliwość poprawy.

    Bądź wdzięczny za każde nowe wyzwania
    Ponieważ budują one Twoją siłę i charakter.

    Bądź wdzięczny za swoje błędy
    Bo dostarczają cennych lekcji.

    Bądź wdzięczny, gdy jesteś zmęczony i znużony
    Bo to oznacza, że właśnie dokonałeś zmian w życiu.

    Łatwo jest być wdzięcznym za dobre rzeczy.
    Życie bogate i spełnione przychodzi do tych, którzy są
    również wdzięczni za niepowodzenia.

    Wdzięczność może zmienić to co negatywne w pozytywne.
    Znajdź sposób na to by być wdzięcznym również za te przykre chwile
    i oczekuj odwrotu, oczekuj uśmiechu.

    Bądź wdzięczny…

    • Bozena said

      A ja dodam za Ivo: “Dziękuję Ci Nasza Pani, za ten krzyż w moim życiu. Bez tego krzyża nigdy nie poznałbym miłości Boga “

  6. Szydlo said

    Niezwykle slajdy dokumentujace z rewolucja rosyjska z
    1917 r. odkryto w USA.
    Wykonal je John Wells Rahill,wowczas mlody absolwent Yale.
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2261174/Photo-Palace-Bus-Russian-Revolution-photos-discovered-photographers-granddaughter-homes-basement.html?ITO=1490&ns_mchannel=rss&ns_campaign=1490

  7. Szydlo said

    W Indiach ponownie doszlo do potwornego gwaltu !
    http://polish.ruvr.ru/2013_01_13/W-Indiach-ponownie-doszlo-do-potwornego-gwaltu/

    • Jarek said

      To jest dzika kultura i tyle. Gdyby ludzie wiedzieli, to wszystkie wschodnie filozofie odrzuciliby od siebie precz ze wstrętem.

      • Bozena said

        Kultura moze i dzika, ale ilu z zachodnich cywilizowanych krajow (chrzescijanskich) tam jezdzi by zaspokajac swoje popedy? Nie mowiac o zwyklej prostytucji, ale o wykorzystywaniu najmniejszych. Jeden gej „turysta” mowi mi kiedys; „to bylo dziecko, nie zrobilem mu nic zlego, gdyby nie ja nigdy nie pojechalby do „tego miasta” i mieszkal w takim eksluzywnym hotelu” ????

    • Hmmm said

      Potworne gwalty i mordy sa dokonywane w Indiach kazdego dnia. Dlaczego akurat teraz nagle mendia tak to naglasniaja??? Chca rozruchow jak na Bliskim Wschodzie ??? Dlaczego nie pisza ze codziennie ciemny lud morduje nienarodzone dziewczynki??? Mimo biedy maja aparaty do USG za kazdym rogiem…Dlaczego nie pisza ze Indie to sami faceci i brak kobiet na skutek trwajacych dziesieciolecia aborcjach na dziewczynkach???

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: