Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 18 stycznia, 2013

Objawienia w Brazylii biskup zatwierdził jako prawdziwe

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2013

Mnóstwo orędzi otrzymanych podczas objawień w Brazylii w miejscowości Itapiranga w Amazonii, objawienia trwające od  1994, wiele oczywistych podobieństw do objawień w  Medziugorje, na czacie kilka razy czytałem niektóre orędzia. Arcybiskup tego miejsca wydał dekret i oświadczył „wydarzenia te są nadprzyrodzone”.

Tu film pokazujący moment objawienia, oraz fakt podobieństwa do Medjugorje. Kliknij i oglądaj.

Brazylia

 

Streszczenie  Nihil obstat

W odpowiedzi na pytania o objawienia Matki Bożej Królowej Różańca i Pokoju w Itapiranga jako Biskup Itacoatiara / Amazonii (Brazylia), poproszono mnie, aby wyrazić moje poglądy o autentyczności objawień Maryi jako Matki Bożej Królowej Różańca i Pokoju w Itapiranga. Wielu wierzących i niektórzy biskupi zwracali uwagę na pilną potrzebę wyjaśnienia w tym zakresie. Jestem także osobiście świadom, że rozwój kultu, który obejmuje okres ponad 15 lat tego wymaga. Te wydarzenia mające charakter nadprzyrodzony i otrzymywane treści orędzi, widzę, że sprawiło wielkie zmiany w życiu tysięcy wiernych. Mam również otrzymane świadectwa nawrócenia i pojednania, jak również uleczenia i szczególnej ochrony. W pełni uznaję odpowiedzialność Stolicy Apostolskiej, jednak według prawa jest to przede wszystkim zadanie lokalnego biskupa, aby zdecydować, zgodnie z własnym sumieniem, o autentyczności objawień prywatnych, które mają miejsce lub miały miejsce w jego diecezji. Z tego powodu, w odniesieniu do wyników poprzednich badań i pytań i zarzutów wynikających z nich, po raz kolejny zwróciłem się o radę niektórych teologów i psychologów. Oświadczam, że w ich opinii,  nie istnieją teologiczne i psychologiczne przeszkody do uznania  autentyczności nadprzyrodzoności. ZWAŻYWSZY na te opinie, relacje i wydarzenia, a wszystko to rozważając w modlitwie i refleksji teologicznej, WSZYSTKO prowadzi mnie do ustalenia, że wydarzenia w Itapiranga mają nadprzyrodzone pochodzenie.

Arcybiskup Carillo Gritti Itacoatiara

Film pokazujące sanktuarium i okolice

Reportaż z miejsca objawień wykonany przez TV

Orędzie z 13 stycznia 2013 r. tłumaczenie moje niedokładne

13 stycznia 2013: „Pokój moje drogie dzieci, dziś przychodzę z nieba, aby dać wam pokój, Módlcie się moje dzieci, módlcie się z wiarą i ufnością, a łaska Boża zawsze będzie z wami. Przyjmijcie z miłością te moje wiadomości. Bóg daje wam wielkie łaski poprzez moją obecność tu w Amazonii. Dziękujcie za te objawienia z nieba,  sercu mego Syna Jezusa dla waszego zbawienia … Bóg  wciąż daje wam czas na nawrócenie. Ten czas łaski, On nie będzie inny, ponieważ to, co Bóg czyni teraz w świecie jest tak wyjątkowe, gdyż nigdy wcześniej nie występowało w dziejach ludzkości. Otwórzcie swoje serca i powróćcie do Boga „

Oficjalna strona miejsca objawień

http://www.santuariodeitapiranga.com.br/

Prosimy osoby chętne do tłumaczenia orędzi bieżących jak i zaległych

 

Posted in Ciekawe, Cuda, Film, KOMUNIKATY, Kościół, Objawienia, Warto wiedzieć | Otagowane: , , , , | 13 Komentarzy »

Świadectwo: zginął, zobaczył Boga, wrócił.

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2013

Posted in Ciekawe, Cuda, Film, Nawrócenia, Świadectwa | Otagowane: , , | 24 Komentarze »

Wstrząsające wyznanie samobójcy narkomana

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2013

narkotyki,

Posted in Cuda, Film, Nawrócenia, Szatan, Świadectwa, Świat innymi oczami | Otagowane: , , | 5 Komentarzy »

Przynosząc dobrą nowinę …

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2013

Dobra Nowina1

Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,
abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie;  abym uciśnionych odsyłał wolnymi,
  abym obwoływał rok łaski od Pana. (Łk 4: 18-19)

Drogie dzieci! Bóg posłał mnie do was z miłości, abym was poprowadziła na drogę zbawienia. Wielu z was otworzyło serca i przyjęło moje orędzia, a wielu zagubiło się na tej drodze i nigdy z całego serca nie poznali Boga miłości. Dlatego wzywam was, bądźcie miłością i światłem, tam gdzie panuje ciemność i grzech. Jestem z wami i wszystkich was błogosławię. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”   (Orędzie z Medziugorje, 25. październik 2007)

Posted in Medziugorje | Otagowane: | 23 Komentarze »

Co widziała siostra Ślipek

Posted by Dzieckonmp w dniu 18 stycznia 2013

Polscy wojskowi do trumien wkładali szczątki ciał w workach foliowych – mówi zakonnica, która uczestniczyła w identyfikacji

Jak to się stało, że uczestniczyła siostra w identyfikacji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej?

SlipekSiostra Maria Ślipek: W sobotę 10 kwietnia byłam w Twerze. W niedzielę wieczorem byłam już w Moskwie. W poniedziałek rano dzwoni do mnie jedna z moich współsióstr i pyta, czy chciałabym pojechać do tego gmachu [Biura Ekspertyz Medycyny Sądowej], gdzie przywieziono naszych rodaków, i czy chciałabym się za nich pomodlić. Zgodziłam się. Byli tam już polscy księża i siostry z innych zgromadzeń. Księża w podziemiach gmachu szukali i pomagali w rozpoznawaniu ciał ofiar. Któryś z księży powiedział mi, że rozpoznał biskupa Płoskiego po pierścieniu na palcu, ale ja już go nie dopytywałam o szczegóły. O pewne rzeczy się nie pyta.

Jak wyglądała identyfikacja?

Ciało było oglądane i identyfikowane po tzw. pierwszym rozpoznaniu. Prokurator miał przy sobie już nie tylko formularze, ale też jakieś zdjęcia i pytał m.in. o znaki szczególne, o rzeczy, które ten człowiek mógł mieć przy sobie. Widziałam, że miał już wswoich notatkach jakieś pomocnicze opisy tych konkretnych osób.

Czy członkowie rodzin ofiar pamiętali te przedmioty, które mogły zostać znalezione w Smoleńsku?

Niektórzy pamiętali, niektórzy nie.

Czy w przypadku gdy ciało było bardzo zniekształcone, robiono jakieś badania DNA, by sprawdzić, czy to ciało domniemanej osoby? Czy wtrakcie przeprowadzania tzw. ankiety przez prokuratora padały jakieś stwierdzenia medyczne, że zgadza się DNA czy grupa krwi?

Pytali zwykle o pamiątki, o rzeczy osobiste. Czasem je znajdowali przy ofierze, czasem nie. Jeśli znajdowali, to łatwiej było zidentyfikować ciało, bo np. była część jakiegoś dokumentu. W pierwszym wypadku identyfikowano szczątki na podstawie rzeczy, które przy nich znaleziono. Był np. portfel. Wyglądał tak, jakby wpadł w kałużę. Były tam jakieś karty, pieniądze. Ciało było zmasakrowane, a portfel się uchował. W przypadku drugiej osoby nie było wątpliwości. Żona od razu rozpoznała ciało. Powiedziała: To jest mój mąż. Trzecie ciało było przykryte prześcieradłem i był tylko wycięty otwór. Widać było rękę, łokieć… Do Moskwy przyjechał bratanek ofiary albo jakiś jeszcze bardziej odległy krewny. Co prawda prokuratorzy pytali o znaki szczególne i z tego wynikało, że coś na tym jedynym odkrytym fragmencie ciała potwierdza tożsamość ofiary. A jednak pewności nie było i Rosjanie zaproponowali badania DNA. Nie miało to sensu. Bratanek ofiary tłumaczył Rosjanom, że badanie niczego nie wykaże, bo jego pokrewieństwo zofiarą jest zbyt dalekie.

I na podstawie fragmentu ręki członek rodziny miał rozpoznać bliskiego?

No na przykład…

Nie zobaczył reszty ciała?

Osoba, która ją identyfikowała, nie chciała zobaczyć więcej. Czasem sami lekarze radzili, by nie oglądać zwłok. Oni wiedzieli, w jakim stanie są ofiary. Odradzali albo mówili, żeby ostrożnie, że może krople uspokajające, żeby człowiek nie zemdlał.

Jeden z księży, który był w Moskwie, powiedział nam, że ciała prawie 70 proc. ofiar tragedii smoleńskiej były bez głów. Czy siostra może potwierdzić takie informacje albo im zaprzeczyć?

Jedna z osób identyfikowanych w mojej obecności rzeczywiście miała takie uszkodzenia, druga była w całości przykryta prześcieradłem, więc tego nie wiem, a trzecie ciało było niemal nienaruszone.

Dlaczego siostra pomagała rodzinom przy identyfikacjach tylko przez dwa dni?

Od środy identyfikacja była oparta na badaniach, a nie na oględzinach ciał. Nie było już ekip do identyfikacji. Tłumaczono, że odtąd identyfikacja będzie bardzo trudna i że wszystko będzie trwało dużo dłużej. Większość krewnych ofiar wyjechała wtedy z Moskwy.

Czyli ta „trudna identyfikacja” zaczęła się od środy 14 kwietnia?

Nie wiem, to była środa, a może czwartek 15 kwietnia.

Skoro te 40 ciał zostało zidentyfikowanych przez te kilka pierwszych dni w miarę sprawnie, to znaczy, że 50 kilka było totalnie zmasakrowanych?

Mogło tak być.

Czy w takim razie jest możliwe, że nie zidentyfikowano jakichś ciał?

Widziałam, jak wkładali ciała do tych trumien, które miały iść do Polski. Były w foliowych workach. Raz było wyraźnie więcej szczątków, a raz mniej.

Wielkość worków foliowych wskazywała, że to fragmenty ciała czy szczątki?

Worki były większe albo mniejsze… Czyli być może pozbierali jakieś fragmenty ciał… Nie wiem. Przywożono tam też ubrania i jakieś przedmioty. Wkładano je do trumien. To znaczy najpierw wkładano ciała w workach do trumny metalowej, którą spawano, szczelnie zamykano. Potem wkładano do trumny normalnej, z drzewa i następnie transportowano wszystko do samolotu.

Rozmawiali Piotr Litka i Marcin Mamoń

http://www.rp.pl/artykul/107684

Posted in Patriotyzm, Polityka, Warto wiedzieć | Otagowane: , | 33 Komentarze »