Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Krótkie świadectwo Gosi

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 stycznia 2013


Żal mi takich niedowiarków jak Lukas i Paul i nie wiem kogo jeszcze.Wy nie musicie czytać tych orędzi i ranić Pana Jezusa.Po prostu zamilczcie bo możecie nie przeżyć ostrzeżenia jeśli będziecie piętnować to słowo Boże.Mnie osobiście tak pomogły,że zamiast jednej niedbałej modlitwy wieczornej mam kilkakrotną rozmowę z Panem Bogiem w ciągu dnia.Komunię Św przyjmowałam kiedyś bardzo rzadko , teraz staram się żyć w stanie łaski uświęcającej. Podczas życia orędziami i modlitwą zdarzyło mi się ,że dwukrotnie Pan Jezus podczas komunii ŚW przyszedł do mnie w swojej obfitości tzn. w podwójnym Komunikacie.Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.Ale staram się być posłuszna P. Jezusowi – w piątki modlę się o dzieci abortowane na różańcu,aby choć jednej matce udało się zmienić złą decyzję i uwielbiam chodzić przed Najświętszy Sakrament, wprost się w nim zakochałam.To właśnie orędzia mnie tam zaprowadziły.Mój mąż choć na początku złościł się na mnie że za dużo się modlę, sam uważał,że wystarczy raz w roku się wyspowiadać i komunię św przyjmować teraz podąża ze mną. Nawet w tym roku poszliśmy przed Sylwestrem do kościoła na mszę( 1 raz w życiu w taki dzień). I może ktoś nas wyśmiać ale tym razem nie ja lecz mój mąż otrzymał podwójną komunię Św.Piszę to chociaż powinnam to zostawić dla nas bo są to nasze wewnętrzne relacje z Bogiem nie dla poklasku lecz tylko i wyłącznie dla świadectwa dla innych.Uwierzcie nam – oboje nie zwariowaliśmy.
Zachęcam więc do czytania tych orędzi.

Gosia

Komentarzy 25 do “Krótkie świadectwo Gosi”

  1. Norbi said

    Piękne słowa! 🙂

  2. Sylwia said

    Bóg zapłać Gosiu za Twoje świadectwo. Mam nadzieję, że pomogą tym, którzy mają jakieś wątpliowasci co do tych orędzi.

  3. BożeDziecko said

    Piękne świadectwo Gosiu. Mnie i moją rodzinę Orędzia MBM też przybliżyły do Pana Boga, ale bałbym się stwierdzić, że na 100% pochodzą właśnie od Niego. Pan Jezus powiedział wszakże, że w czasach ostatecznych będzie wielu fałszywych proroków i że trzeba być czujnym. Pewnie wielu też było pewnych co do prawdziwości orędzi dziecka z Chicago i co z tego wyszło ?
    Oczywiście „po owocach poznacie” i w przypadku orędzi MBM owoce są dobre, na pewno nie pochodzą one wobec tego od złego, jeśli nie od Boga to od człowieka. Chyba, że zły jest tak przebiegły iż wszystkich oszukał, ale po co ?

    • Bozena said

      Ja takie dzis slowa przeczytalam (tlum. z ang) „Mamy .. Czuję .. zostalo nam kilka tygodni „normalnego” zycia. Kiedy przyjdzie zmiana .. zbije wszystkich całkowicie z tropu. Wielu jest już zbitych z tropu powodu kampanii z 21 grudnia .. zaprojektowanej przez media .. po to, by to wlasnie osiągnąć. Teraz mają całą populację świata nie dbającą ani trochę o przewidywania, ani proroctwa czy przeczucia. Wszyscy śpią .. zgodnie z planem .. ” i przyszedł potop w dniu, ktorego sie nie spodziewali .. i zmiótł ich wszystkich” … jak w czasach Noego .. tak będzie ponownie … i tak jest w rzeczywistości … TERAZ”

      • lucek said

        Czy wazne ile zostalo nam zycia ?
        Zaufajmy Panu ! Bez Jego Woli NIC sie nam zlego stac nie moze …)))
        Kroluj nam Chryste !!!

    • lucek said

      ” Chyba , ze zly jest tak przebiegly iz wszystkich oszukal , ale po co ? ”
      Po to aby wszystkich oszukac … )))
      Szatan potrafi wszystko nawet moze przybierac postacie Swietych. … Nie potrafi tylko byc poslusznym i pokornym .
      Wyklad Ks. Pawlukiewicza … )))
      Kroluj nam Chryste !!!

  4. serce333 said

    Wiele innych osób doświadcza łask i dobrych owoców czytając te orędzia od Marii od Bożego Miłosierdzia . Poczytajcie kochani –
    http://www.drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=80&t=47409

    Sugeruję pisząc, jak najczęściej używać zwrotu ” Marii od Bożego Miłosierdzia” , nie pomijając słowa „od”. Tego diabeł znieść nie może, on nie cierpi gdy tylko wspomina się o Miłosierdzi Pana Jezusa, tak samo bólem jest dla niego gdy słyszy Słowo Jezus, Niepokalana.
    Nie używajcie zwrotu Maria z Irlandii – to na na rękę złemu , to deprecjonuje wybraną przez Jezusa mistyczkę, odsuwa od związku jej osoby z Miłosierdziem które Jezus przez nią nam okazuje, przekazuje. Żadne wcześniejsze pokolenia nie otrzymały takiego daru i takich systematycznych przekazów.

    Z Bogiem

  5. Józef Piotr said

    Brawo Gosia!

  6. serce333 said

    Gdy więcej słów w tym wątku padnie, tym więcej będzie wątpliwości dla osób nie znających tematu. Częsta taktyka deprecjacji tematu polega na wałkowaniu go od każdej strony. Tworzy się wówczas mętlik informacyjny, odpychający.
    Z Bogiem

  7. Margaretka said

    Ja pod wpływem tych orędzi modlę się o nawrócenie i zbawienie moich niewierzących przyjaciół. Czuję wew. pragnienie by oni wszyscy oddaleni od Boga dostąpili zbawienia. Nikogo nie nagabuję natrętnie, nikogo nie nawracam na siłę. Moja najbliższa przyjaciółka nigdy nie chodziła do kościoła, jej rodzina była patologiczna, alkohol był tego powodem. Nie miałam odwagi mówić jej o Bogu, jednak modlę się za nią bardzo. Przepraszałam Pana Boga jeżeli obraża Go to, że nie rozmawiam z nią i prosiłam wielokrotnie by Ona sam ją dotknął łaską poprzez moje modlitwy. Od niedawna ona zaczeła chodzić do kościoła! bez mojego nagabywania i nakłaniania! nawet kłóci się ze swoim mężem, który stara jej się utrudniać wyjście do kościoła! niedawno często upijała się, nawet co tydzień, teraz unika alkoholu, na jej szyi zauważyłam medalik Matki Bożej! ma na imie Żaneta, wspomnijcie proszę o niej w swoich modlitwach by zbliżała się do Boga coraz bardziej i by jej wiara wzrastała.

    • lucek said

      Sw. Augustyn powiedzial : -” Jeslis uratowal choc jedna dusze,zbawiles swa wlasna. ”
      Chwala Panu !!!
      Obiecuje modlitwe w Jej intencji.
      Kroluj nam Chryste !!!

  8. Kier said

    oby jej slowa nie okazaly sie p r o r o c z y m i

    Subject: FW: PLAN KATARZYNY…

    > Historia kołem się toczy, dla mądrych jest nauczycielką /szkołą/ życia. Obyśmy należeli do tych Polaków mądrych przed szkodą.
    Rozmowa carycy Katarzyny z Nikitą Paninem, jej współpracownikiem, to historia, która kołem się toczy na naszych oczach. Opublikował ją Waldemar Łysiak, któremu zdaniem wielu „.. należy się tytuł narodowego wieszcza”. Oto jej treść:
    >
    > – Widzisz pułkowniku, kiedyś mój pradziad opowiadał mojemu dziadkowi swoją rozmowę z Rosjaninem Paninem, który opowiedział mu swoje spotkanie z carycą Katarzyną. Mój prapradziad zadał mu podobne pytanie, właśnie Rosjaninowi, którego spotkał w Warszawie w 1763 roku. Panin, zaczął wtedy od zdania, które mego przodka zdumiało:
    > –
    Widzisz Panie Wilczurski. Naród, który jest niewolnikiem słów jest, najlepszym materiałem na niewolnictwo. Po chwili namysłu mówił dalej. Panie Wilczurski, Caryca Katarzyna
    wysyłając mnie na misję do Polski powiedziała, te oto słowa:
    >
    Istnieją różne narody, a raczej różne narody mają różnego ducha. Jedne można podbić i przesiedlić w celu zagarnięcia ich ziem, a świat nie podniesie wrzasku – to małe narody, plemiona. Z innych można uczynić małym wysiłkiem niewolników i będą chętnie lizali rękę Pana – to narody o podłej duszy, od kolebki niegodne samostanowienia, w wielkich obszarach Azji roztopią się bez śladu. Z trzecimi wreszcie nie można zrobić ani tego, ani tego, przynajmniej nie od razu – to Polacy. Nie można zaanektować ich państwa, bo trzeba byłoby się dzielić z Prusami, Austrią, Turcją i Bóg wie jeszcze z kim; narzuca to europejska równowaga sił. Po drugie nie można tego zrobić od ręki, gdyż są to znakomici żołnierze, a cały naród gdy otwarcie zagrożony, przypomina wściekłego wilka w nagonce. Zbyt dużo by to kosztowało, należy więc zdemoralizować ich do szpiku kości. Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, bardzo długo,
    nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność. Ale ja tego nie doczekam Panin, zaczniemy jednak ten proces, a wiesz dlaczego nienawidzę tego kraju?
    – Dlaczego Pani? Zapytał Panin.
    – Dlatego, że jestem kobietą, i nienawidzę dziwek, które udają święte. Ja jestem prostytutką Panin, a to honor, gdy się jest do tego cesarzową.
    – I dlatego jeszcze Panin, że ze zdrajców robili oni zawsze bohaterów.
    – I dlatego jeszcze Panin, że nigdy nie chcieli się z nami zjednoczyć przeciw Rzymowi, a byli naszymi braćmi Słowianami, zdradzili nas Panin.
    – I dlatego Panin kiedyś zginą, unicestwią się sami!…”

  9. Bozena said

    „Grupy modlitewne Krucjaty na całym świecie
    Ważna zawiadomienie: Z pomocą księży, przygotowujemy format tworzenia grup modlitewnych Krucjaty na całym świecie. Będziemy też tłumaczyć jak tworzyć grupy i sieć z innymi w ich własnym kraju. Zamierzamy zamieścić jak najwięcej informacji, jak to możliwe.Sprawdz ta strone wkrotce, ponieważ utworzymy nowe miejsce na naszej stronie internetowej, gdzie będzie na bieżąco informacja o Grupach Modlitewnych Krucjaty w Twojej okolicy.”
    http://www.thewarningsecondcoming.com/crusade-prayer-groups-around-the-world/

    • lucek said

      Inicjatorem Wspolnot Modlitewnych jest Blogoslawiony Jan Pawel II – To On stawial na SWIECKICH W KOSCIELE .
      Kroluj nam Chryste !!!

  10. Andrzej said

    Gosiu piękne świadectwo, dziękuje i życzę wytrwałości przy Panu Jezusie Miłosiernym 🙂

    „Kto ma uszy, niechaj słucha!” (Mt 13, 43).

    Słowa te należy pojmować jako napomnienie: Bądź czujny!
    Zwiększaj zawsze swą czujność przez pamięć na własną słabość. Nigdy nie wmawiaj w siebie, że jesteś bezpieczny, że jesteś dość silny. „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł” (1 Kor 10, 12). Nigdy i nigdzie nie zapominaj, że ciąży na tobie przekleństwo grzechowe. Czy zbyt wielkie zaufanie w sobie nie pchnęło króla Dawida, tego męża według serca bożego, w najcięższe grzechy? Czy tak samo z Piotra, Opoki, nie stał się zaprzaniec i krzywoprzysięzca? „Zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem” (Flp 2, 12).

    Bądź zawsze rozumnie czujny i dlatego unikaj według możności okazji do grzechu. Lecz jeżeli przed tobą zawsze leży sensacyjna lektura, jeżeli czytasz tylko niekatolickie książki i gazety, jeżeli droga twoja prowadzi cię zawsze do płytkich kin i teatrów, jeżeli imponuje ci lekkie towarzystwo – to jak potrafisz się oprzeć kuszącym ponętom i pożądaniom?

    Kto igra z grzechem, ten sam stanie się igraszką grzechu! Dlatego mędrzec napomina: „Uciekaj od grzechu jak od węża, jeśli się bowiem zbliżysz, ukąsi cię” (Syr 22, 2).
    Bądź czujny i korzystaj ze środków ochronnych. Są nimi codzienna modlitwa, codzienne nawiedzenie kościoła, regularne przystępowanie do Sakramentów św., codzienne czytanie Pisma św., Naśladowania Chrystusa lub żywotów Świętych. Kto chce osiągnąć cel, czyli ustrzec się grzechu, ten musi również chcieć środków! „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” [1 P 5, 8].

    Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza net

  11. Andrzej said

    Wiesiu kochana, ze tak pozwolę sobie napisać, „milczenie jest złotem” i coś w tym przysłowiu jest. Nie warto dyskutować na temat autentyczności orędzi, bo one bronią się same, a my więcej módlmy się jak prosi Pan Jezus i Matka Boża.
    Jest tyle świadectw, pięknych świadectw i mnóstwo dobra się dzieje w ciszy i to jest odpowiedź, przede wszystkim dla nas, którzy szukamy Boga w tych orędziach. Uczmy się od Jezusa (Andrzej przeczytaj co napisałeś), który milczeniem odpowiadał na zaczepki, wyzwiska i żarty. Wiem, wiem jesteśmy ludźmi i czasem trudno milczeć, ale może spróbujemy, dla Miłości …

  12. Dzieckonmp said

    Paul ja żyję fizycznie na tym świecie i znam ludzi. Kiedyś się sam przekonasz ile złego ci ludzie uczynią. Jezus nie nakazał na siłę przebywać z obłudnikami. ja nie chcę z nimi być w zażyłych związkach bo zbyt wiele świństw mi uczynili, oczernili, zrobili ze mnie heretyka itp. ( nie wiesz ile złego i nigdy się nie dowiesz) ja im wybaczam ale nie mam obowiązku być z nimi żyć na stopie koleżeńskiej.

  13. Dzieckonmp said

    Weźcie się w garść i podajcie sobie ręce wypowiadając słowo przepraszam. Wyciągnięcie przez pierwszego ręki świadczy o Jego wielkości. Dyskusja na internecie jest trudną nigdy taką samą jak na żywo, dlatego rodzi nieporozumienia, bo pisząc nie da się oddać ducha tego co się myśli.

  14. serce333 said

    http://db.org.pl/?q=node/217
    http://www.kaszalot-bronka.pl.tl/Leming-_-kto-to-taki.htm
    http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/kto-to-jest-leming-jakie-ma-poglady-wartosci-styl-zycia,22_47158.html
    http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1528687,1,kim-jest-polityczny-leming.read

  15. BożeDziecko said

    Bronku możesz jakoś zablokować tę kulturalna wymianę zdań. Co sobie ktoś pomyśli co tu zajrzy pierwszy raz ?

    • lucek said

      @ BozeDziecko
      „…. Co sobie ktos pomysli co tu zajrzy pierwszy raz ? ”
      Straszne … AJ WAJ …)))Mistyfikacja ? Robienie dobrych wrazen? Od najpiekniejszego klamstwa lepsza jest gorzka prawda.
      Przepraszam , ale ..zapachnialo … faryzejstwem )))
      Czy od tego co kto sobie pomysli nie jest wazniejsza PRAWDA ???
      Chcesz aby bylo ” TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI ” ???
      Prawda Was wyzwoli …)))
      Kroluj nam Chryste !!!

  16. serce333 said

    Brawo. Wspaniale Adminie, to droga wskazana przez Jezusa – milczenie i czynienie tego co podpowiada sumienie i serce.

    W ostatnim tygodniu orędzia przekazywane światu od Jezusa przez Marię od Bożego Miłosierdzia namawiają do zakładania grup modlitewnych. To będzie wielki cios w szatana, osobowo działającego wśród ludzi. Nie ma co się dziwić, że trwa taki skomasowany atak pod pretekstem pokoju by zniechęcić do orędzi i modlitw w grupach czytelników. Wydaje mi się to bardzo przejrzyste. Patrzmy na przyszłość i owoce jakie powstaną – grupy modlitewne. Jaki to owoc ?
    Z Bogiem.

  17. Perła said

    Piękne świadectwo 🙂

  18. katerosa said

    http://www.diecezja.waw.pl/2823

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: