Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Ks. Puzewicz były rzecznik prasowy biskupa Życinskiego kwestionuje nauczanie Kościoła w sprawie homoseksualizmu

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 lutego 2013


Takie to skutki przebywania przy biskupie Życińskim. Wyjawiają się już i w Polsce kapłani którzy dążą do zalegalizowania pedalstwa. Orędzia Marii od Bożego Miłosierdzia zaczęły się z wielką szybkością spełniać.

Homoherezja, i to w dość wulgarnym wydaniu, zaczyna być prezentowana także przez polskich księży. Jako jeden z pierwszych, zupełnie otwarcie zakwestionować nauczanie Kościoła w sprawie oceny moralnej aktów homoseksualnych, zdecydował się ks. Mieczysław Puzewicz.

PuzewiczKapłan ten, który w przeszłości był m.in. rzecznikiem prasowym arcybiskupa Józefa Życińskiego postanowił podzielić się ze swoimi czytelnikami snem, który – tak się składa – kwestionuje nie tylko nauczanie Kościoła, ale także słowa Biblii. To jednak księdzu nie przeszkadza.

Miałem taki sen, byłem w niebie. Pan Jezus zaprosił mnie do tradycyjnego obchodu po Włościach Niebieskich. I zobaczyłem. Najpierw była piękna sala z samymi kobietami. Były młodsze i starsze, całkiem szczupłe i nie całkiem szczupłe, z jasnymi włosami i brunetki. Kim są? – zgadywałem. A Pan Jezus, który nadal umie czytać w ludzkich myślach bez wahania wyjaśnił: „To lesbijki. Moje siostry lesbijki”. W drugiej sali, nie wiedzieć czemu różowej, byli z kolei sami mężczyźni, nastoletni i posiwiali, łysi i rozczochrani z bujnymi fryzurami. Już się domyślałem, ale Pan Jezus mnie uprzedził: „Tak, dobrze myślisz, to moi bracia geje!” W trzeciej i czwartej sali, sami już czujecie, towarzystwa były mieszane, damsko – męskie, w trzeciej byli biseksualiści, a w czwartej osoby o niezgodnej z biologiczną tożsamości płciowej (zwane jako transgenderyczne i transseksualne). Uff!

Pan Jezus nadal czytał w moich myślach i zagadnął z uśmiechem – „Niezgodne z tradycją? I z Pismem Świętym? Wiem, to moja specjalność! Od dwóch tysięcy lat.”

I na koniec wycieczki zapytał; „Zostajesz?” A ja, zgodnie z sumieniem, odrzekłem: „Panie Jezu, gdzie Ty, zawsze i ja!

Piękne, nieprawdaż? Tyle, że zupełnie niezgodne z nauczaniem Kościoła. Akt homoseksualny, tak jak samookaleczenie jest grzechem ciężkim. Biblia, ale także Tradycja Kościoła są tu całkowicie jednoznaczne. I sny, nawet jeśli przyśnią się one księdzu Puzewiczowi, nie mogą tego zmienić. A ksiądz jest, jako żywo od tego, by nauczać tego, czego naucza Kościół, a nie tego, co mu się przyśni. A nauka Kościoła jest jasna. Mężołożnicy nie odziedziczą Królestwa niebieskiego – napisał św. Paweł.

Nie zamyka to im oczywiście drogi do nieba. Ale najpierw muszą się nawrócić, i powstać z grzechu (a dokładniej wciąż na nowo – jak każdy – z niego powstawać), żałować za niego, walczyć z nim. Tak jak każdy z nas ze swoim grzechem. Geje i lesbijki w niebie będą tam zatem dlatego, że walczyli ze swoją skłonnością, że podnosili się z niej. I niestety wpisy takie jak księdza Puzewicza wcale im w tym nie pomagają. Kapłan ten bowiem przekazuje im, że ich grzech nie ma znaczenia, że Pismo Święte i Kościół nie mają znaczenia, a liczy się tylko to, co się przyśniło jakiemuś księdzu.

Trudno w tej sytuacji nie zadać pytania biskupowi miejsca księdza Puzewicza, czyli arcybiskupowi Budzikowi, czy zamierza on tolerować sytuację, w której jego ksiądz zupełnie otwarcie odrzuca nauczanie Kościoła i pogrąża się w homoherezji, narażając na niebezpieczeństwo zbawienie osób homoseksualnych?

Źródło; Fronda.pl

Komentarze 73 do “Ks. Puzewicz były rzecznik prasowy biskupa Życinskiego kwestionuje nauczanie Kościoła w sprawie homoseksualizmu”

  1. Dawid said

    Mógł se wymyślić to albo szatan mu podsunął taki sen nasz cały ten Episkopat jest spaczony nic mu nie zrobią nie martwcie się…

    • Tuptusia said

      Módlmy się za księży!

      Modlitwa za Kapłanów

      O mój Jezu, przez Twoje Serce tak bardzo kochające błagam Cię, rozpal żarliwością Twej Miłości i gorliwością o Twoją chwałę wszystkich kapłanów świata, wszystkich misjonarzy i wszystkich, którzy są odpowiedzialni za głoszenie Twego Boskiego Słowa, aby ogarnięci świętym zapałem wyrywali dusze szatanowi i prowadzili je do Twego Serca, gdzie będą Cię chwalić na wieki.
      Amen
      ____________________________________

      Pan Jezus podyktował tę modlitwę Siostrze Józefie Menendez z naglącą prośbą: “Powtarzaj te słowa codziennie”
      Modlitwa pochodzi z “Wezwania do Miłości”.
      Imprimatur: Kuria Metropolitalna Warszawska
      5792/NK/2006

  2. MaranaTha said

    „kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, (27) podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę” – list do Rzymian 1:26-27

    • MaranaTha said

      „Słyszałem, co mówią prorocy prorokujący kłamliwie w moim imieniu, mówiąc: Miałem sen, miałem sen. (26) Jak długo to trwać będzie? Czy Ja jestem w sercu proroków prorokujących kłamliwie, prorokujących oszukańczo, według upodobania własnego serca, (27) którzy zmierzają do tego, by zatrzeć w pamięci mojego ludu moje imię przez swoje sny, jakie sobie wzajemnie opowiadają, tak jak ich ojcowie dla Baala zapomnieli o moim imieniu? (28) Prorok, który ma sen, niech opowiada sen, ale ten, który ma moje słowo, niech wiernie zwiastuje moje słowo! Cóż plewie do ziarna? – mówi Pan. (29) Czy moje słowo nie jest jak ogień – mówi Pan – i jak młot, który kruszy skałę? (30) Dlatego Ja wystąpię przeciwko tym prorokom – mówi Pan – którzy sobie nawzajem wykradają moje słowa. (31) Oto Ja wystąpię przeciwko prorokom – mówi Pan – którzy używają swojego języka i mówią, że to „wyrocznia”. (32) Oto Ja wystąpię przeciwko prorokom, którzy za proroctwa podają sny kłamliwe – mówi Pan – a opowiadając je, zwodzą mój lud swoimi kłamstwami i przechwałkami. A przecież Ja ich nie posłałem ani im niczego nie nakazałem, oni zaś temu ludowi zgoła nic nie pomagają – mówi Pan.” – Jeremiasza 23:2532 – oczywiście nie wiem czy pan Puzewicz kłamie i czy robi coś colewo ale mimo wszystko to co głosi nie jest dobre.

  3. rafael said

    to nie jest ksiądz, on musi się leczyć, Kościół od wieków głosi ewangelię i dla mnie każdy, kto będzie chciał wprowadzić coś nowego, innego będzie odszczepieńcem i należy takie osoby napiętnować i rozgłasniać nazwiska

  4. basiaka said

    W naszym kościele jest gorzej niż źle i to jeszcze przed dziennikarzami ten sen
    opowiada może w tym śnie diabeł podszył się pod Jezusa

  5. aska said

    Jak ksiądz katolicki może opowiadać takie brednie? rolą księdza jest naprowadzać wiernych na drogę do Boga, a nie ściąganie z tej drogi.

  6. lucek said

    Modlmy sie za Kaplanow .

  7. młody said

    Odpowiesz za to przed Panem Bogiem ks.Puzewiczu.Obleśne.

    • lucek said

      @ Mlody
      I my tez …)))
      Jesli jest cos zle … znaczy ze malo naszj modlitwy – tak mowila Matka Teresa z Kalkuty

  8. Konarski said

    Bóg tego faryzeusza „Ks. Puzewicza” nie jest moim Bogiem. Moim Bogiem jest Bóg Żywy, Bóg Noego i Lota, Bóg Eliasza, Henoha, Jeremiasza i Izajasza. Moim Bogiem jest Bóg Jana Chrzciciela i Apostołów.
    Mój Bóg spalił Sodomę razem z Sodomitami.

    Nie wiem jak nazywa się bóg tego faryzeusza ale nie jest on moim Bogiem.Może to Asmodeusz, może Belial, może Belzebum, tego nie wiem. Może jego bóg na imię ma Legion bo jest ich wielu. Mniejsza z tym.
    Bóg tego typa nie jest moim Bogiem.

    Mój Bóg wypowiedział się przez proroków nadzwyczaj jasno i przejrzyście na temat sodomitów.
    I pomyśleć, że taki „wilk” w owczej skórze zwodzi maluczkich korzystając ze swego urzędu.

    Mojemu Bogu śmierdzą ich ofiary i faryzejskie kpiny z Niego. Ręka mego Boga ich roztrąci. Ślad po nich nie pozostanie. Nawet smród po nich nie pozostanie.

    • Dzieckonmp said

      Niektórzy upatrują fałszywych proroków wśród wizjonerów jak Maria od Bożego Miłosierdzia. Nawet nie dopuszczają możliwości że ci fałszywi prorocy sa w śród duchowieństwa. Moje zdanie tu należy szukać tych fałszywych proroków oraz wśród tajnych organizacji. Ten fanatyzm tych osób wprowadza ich na błędne ścieżki, stają się przy tym współudziałowcami prześladowań Słowa Bożego.

      „W tym czasie da się poznać wielu fałszywych proroków, tak że ich głos zagłuszy Mój. Wówczas jeden spośród nich będzie próbował cię zniszczyć.

      Wzywam tych z was, którzy Mnie kochają, aby uważnie słuchali słów fałszywych proroków. Zwróćcie uwagę, jak oni nie będą kwestionowani przez kapłanów, jak będą przez nich promowani, i jak zostanie im dozwolone głoszenie kłamstw z ambon w Domu Mojego Ojca.

      Wydarzenia te będą powszechne i będą torować drogę dla fałszywego proroka, który, jak przepowiedziane, nadejdzie wkrótce, aby zażądać swojego tronu.”

      • Dzieckonmp said

        A ten fragment dla ciebie dyżurnego co tak błyskawicznie minusa wstawiłeś. Niech cię prześladuje ten cytat:

        Podczas gdy nadal będziesz odrzucana przez frakcje w Moim Kościele, oni będą się przeciwstawiać Mnie oświadczając, że to inni samozwańczy prorocy przynoszą Prawdę dla ludzkości.

        Jeden z Moich wyświęconych sług, tak jak Judasz przed nim, zdradził Mnie. On będzie jak cierń w twoim boku.

        • JakubIII said

          Bronku! Jeszcze i wielebny Toruńczyk cię zaskoczy. A tak mnie niedawno kasowałeś, kiedy ich piętnowałem?
          Wiadomym jest natomiast o czym nie piszecie, że kiedy pojawi sie fałszywy prorok, nadejdzie i „namaszczony”, za którego tak mieli sie niektórzy mocno modlić, ale widać zapał był słomiany. Pozdrawiam

      • Marti said

        sodoma i gomora i tyle …
        Prześladowanie wiernych Chrystusowi zbliża się coraz bardziej ,
        Boże Chroń nas !

  9. Dawid said

    Szewczak: Wyliczenia Rostowskiego podważa kalkulator

    Nawet najwięksi czarodzieje i magicy, producenci naparu z lipy i kitu drżą na myśl o konkurencji ze strony naszego fachowego „sztukmistrza z Londynu”.

    Późno, bo późno, ale dobrze, że prof. J. Staniszkis dostrzegła, że premier D. Tusk jest szkodliwy dla Polski. Nie jest to zbyt odkrywcze po sześciu latach tego gospodarczego wielce szkodliwego eksperymentu. Niewątpliwie też należy się zgodzić z opinią Pani profesor, „że Polska potrzebuje radykalizmu w sferze wyobraźni”, ale też dodajmy od razu, że i profesjonalizmu w sferze zarządzania gospodarką i finansami.

    Trudno więc się zgodzić z zachwytami wybitnego socjologa nad fachowością podpory rządu premiera D. Tuska, w osobie naszego wybitnego „sztukmistrza z Londynu” – MF J.V. Rostowskiego, który ponoć „budzi zaufanie rynków finansowych i jest filarem tego rządu”. Otóż to nie tyle zaufanie i sentyment ze strony rynków do MF, co czysta kalkulacja potężne zyski ze spekulacji, wysoka rentowność polskich obligacji, a zwłaszcza szeroki gest naszego mistrza kreatywnej księgowości zarówno w pożyczaniu i zaciąganiu nowych długów, jak i ich skutecznego ukrywania.

    Osobiście bardziej niż z filarem MF J.V.Rostowski kojarzy mi się ze słupem w chwiejącym się płocie rynków pieniężnych lub anty Midasem. Ten kompetentny według prof. J. Staniszkis fachowiec nie tylko podniósł podatek VAT, składkę rentową, przygotował podatek śmieciowy, podatek od deszczu i dachów, przygotowuje podatek od słupów kabli i rur na działce, opłaty od własnych pieniędzy wypłacanych z bankomatu, jak i wprowadził ukryty „podatek od poruszania się autem po drogach krajowych” – czyli słynne 1,5 miliarda złotych w budżecie z mandatów. Zlikwidował nieliczne ulgi podatkowe, nie waloryzuje progów podatkowych, ani kwoty wolnej od podatku. Zagarnął nasze pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej – 14,5 mld zł, ograniczył składki do OFE ok. 18 mld zł, ale przede wszystkim totalnie nas zadłużył na pokolenia – ponad miarę, potrzebę i możliwości spłaty. Gdy zaczynał swą „fachową” operację pod nazwą Polska, dług publiczny wynosił ok. 530 mld zł, dziś ten uczciwie policzony dług właśnie przekroczył 1 bln zł i to w czasie gdy wyprzedaliśmy majątek narodowy na kwotę bliską 55 mld zł, gdy wpłynęło blisko 40 mld euro z funduszu UE. Ten całościowy dług, obejmujący system ubezpieczeń emerytalnych i zdrowotnych to nawet ok. 3 bln zł. Sukcesy tego ponoć kompetentnego ministra trzech imion, dwóch paszportów oraz kilku domów i mieszkań, nieustannie podważa i niweczy kalkulator, a nawet zapomniane już liczydło.

    Oto kilka przykładów owej fachowości:

    – To przecież nie kto inny jak MF jest autorem choćby dwóch ostatnich, humorystycznych i wirtualnych budżetów na 2012-2013r., w których niewiele wskaźników makroekonomicznych zgadza się z rzeczywistością gospodarczą i finansową.

    – To właśnie temu MF zabrakło w budżecie za 2012 r. w dochodach podatkowych ok. 37 mld zł, a w samym VAT ok. 21 mld zł.

    – To nie kto inny jak J.V.Rostowski wielokrotnie już zapewniał nas Polaków, że kryzys w strefie euro się skończył, oraz że już w II-ej połowie tego roku będzie w Polsce z górki i po spowolnieniu gospodarczym.

    – To MF zapewnia nas nieustannie, że polski dług maleje i w związku z tym wprowadził on nową twórczą metodę liczenia polskiego długu.

    – Ten MF zapowiadał przyjęcie przez Polskę euro już w 2012 r.

    – To ten MF zachwycał się wydłużeniem wieku emerytalnego do 67 lat, stwierdzając jednocześnie, że chodzi o to, żeby emeryt nie przebywał na emeryturze zbyt długo.

    – Gdy obecny MF rozpoczynał w 2007r. swą wielce „fachową działalność” jako filar tego rządu polski PKB wynosił 6,4 proc., dziś coraz szybciej zbliża się do zera, a już wkrótce możemy zobaczyć nawet recesję.

    Już nawet najwięksi czarodzieje i magicy, producenci naparu z lipy i kitu drżą na myśl o konkurencji ze strony naszego fachowego „sztukmistrza z Londynu”. Tajfun „Vincent” z każdym rokiem nabiera siły. Warto więc ku przestrodze tego typu fachowcom z rządu D. Tuska polecić bajkę I. Krasickiego „Szczur i kot”.

    „Mnie tu kadzą – rzekł hardzie do swego rodzeństwa

    siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa,

    Wtem gdy się dymem kadzideł zbytecznych zakrztusił –

    Wpadł kot z boku na niego porwał i udusił.”

    Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK

  10. Dawid said

    Szewczak: paktem w przedsiębiorców

    D. Tusk zaklinał rzeczywistość i uprawiał mega propagandę, zapowiadając z trybuny sejmowej, że „chodzi o to, by ten nasz polski wóz wiozący nas do euro”, nie wywrócił się. Panie Premierze, ten wóz drabiniasty już się rozlatuje. Już za chwilę zobaczymy go do góry kołami, bo nie tylko ukradli już koła, ale stara polska szkapa ledwo dyszy, a Pan chce jeszcze, żeby codzienną dawkę owsa przydzielali niemieccy Szkoci, znani ze skąpstwa?

    Debata o pakcie fiskalnym i wejściu do strefy euro, to czysty absurd, abstrahujący całkowicie od dramatycznie pogarszającego się stanu polskiej gospodarki i polskich finansów publicznych. Wali się wszystko – produkcja, konsumpcja, płace, inwestycje – rośnie gwałtownie bezrobocie, bieda i gigantyczne długi. Czekają nas 2-3 lata ostrego zaciskania pasa, chodzi więc o alibi. Dopchnięcie kolanem paktu fiskalnego oznacza wyjątkowo szkodliwe skutki dla resztek polskich przedsiębiorców i coraz mniej licznych polskich firm.

    Dopiero co polscy przedsiębiorcy zostali ukarani nowymi kosztami w ramach wspólnego patentu europejskiego (będzie bardzo kosztowny) ograniczeniami w dostępie do europejskich kontraktów z powodu coraz liczniejszych barier prawnych, certyfikatów, homologacji, standaryzacji i tzw. dopuszczeń na rynek. Teraz czeka ich nowa, bardzo przykra niespodzianka w ramach paktu fiskalnego. Wymusi on wcześniej czy później podniesienie stosunkowo niskiego w Polsce podatku od przedsiębiorstw tzw. CIT-u – 19 proc. – do średniego europejskiego poziomu 25-26 proc. Przypomnijmy, rozgrywający w strefie euro mają CIT na poziomie 28-30 proc. Uderzy to dramatycznie w konkurencyjność polskich firm i ich rozwój. Podobnie jak pakt klimatyczny czy unia bankowa oraz podatek od transakcji finansowych. Ma rację premier D. Tusk twierdząc w Sejmie, że pakt fiskalny będzie mieć wpływ na kształt zarówno polskiej jak i unijnej gospodarki.

    Absolutnie tak, tyle tylko, że bardzo niekorzystny dla Polski. To kolejny zdradziecki cios w plecy ze strony obecnej koalicji w elektorat biznesowy. To biurokraci unijni, którzy właśnie chcą podważyć „historyczny sukces” rządu D. Tuska i zawetować dopiero co uchwalony unijny budżet, będą decydować czy Polska ma się rozwijać w tempie 6 proc. czy 1 proc. Czy w budżecie trzeba będzie obciąć wydatki na armię, pomoc socjalną czy edukację oraz czy obniżyć renty i emerytury? Czy Polska ma wydawać pieniądze na nowe fabryki, elektrownie, na wydobycie gazu łupkowego i na wspieranie eksportu, czy też ma być jedynie rynkiem zbytu dla towarów z Niemiec i strefy euro.

    To dlatego przewodniczący Parlamentu Europejskiego J. Schulz uległ dyplomatycznej chorobie i nie przybył dziś do polskiego Sejmu, bo musiałby popsuć zabawę i oznajmić, że unijny budżet będzie zawetowany. Mądrzy Czesi już wiedzą co się święci, gdy idzie o Pakt Fiskalny. Nie chcą być Protektoratem Czech i Moraw i cenią sobie demokrację i suwerenność w przeciwieństwie do naszych obecnych elit politycznych. Możliwość decydowania o wydatkach i dochodach budżetu państwa, to podstawa demokracji i minimum suwerenności zwłaszcza tak zadłużonego kraju, jak Polska. Mamy już ponad 1 bln zł długu publicznego i blisko 800 mld zł długu prywatnego.

    Wiadomo, jaką dyscyplinę finansową można zaserwować bankrutowi. Wbrew temu co mówi MF J. V. Rostowski kryzys w Unii się nie skończył – to cisza przed burzą. Pakt Fiskalny nie daje nam żadnego. Absolutnie żadnego wpływu na rozwój sytuacji w strefie euro. To absolutne brednie polskich rządzących. Pakt Fiskalny to utrata konkurencyjności, suwerenności gospodarczej i politycznej, to cięcia w wydatkach budżetowych i potencjalnie wzrost obciążeń fiskalnych, a więc wyższe podatki i koszty życia. Tu chodzi o pieniądze, nasze pieniądze, na które są chętni.

    Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK

  11. młody said

    Pedalska zaraza rozprzestrzenia się na świecie z szybkością błyskawicy http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13425378,Niemcy_Trybunal_rozszerzył_prawa_gejow_do_adopcji_html

    • Józef Piotr said

      Gwoli sprawiedliwości : potomkowie Hitlera mogą się pedalić bo w zamian dopraszają się przybycia dzielnych chłopcow ala Armia czerwona po to żeby zrobić za nich robotę.
      Instynkt upada. Niemcy totalnie zgłupiały. Ale najpierw wyrzekły się BOGA.

  12. Dzieckonmp said

    I znowu: nowy wirus!

    WHO ostrzega przed nowym wirusem !

    Wirus związany jest ze znanym wirusem SARS, powoduje infekcje układu oddechowego.

    Nie ustają w planowaniu jak by tu wszystkich zaszczepić, jakby tu zarazić miliardy ludzi aby poumierali, tym samym osiągnąć swój cel zaledwie 500 mln żyjących.

    Info o ostrzeżeniu WHO pochodzi z Belga.be

  13. syriusz said

    Uprzejmie proszę o poinformowanie o pielgrzymce przez nas organizowanej do Rzymu na ostatnią audiencję z udziałem Ojca św.Benedykta XVI.
    Jest to jedyny tego rodzaju wyjazd z Polski,i niestety nie wiadomo czy dojdzie do skutku z powodu bardzo małej ilości uczestników.Czy naprawdę nie mamy za co dziękować za Jego pontyfikat?
    Duchowym przewodnikiem pielgrzymki jest ks.Bolesław Kielan.
    Zapisy tylko do tego piątku.
    więcej szczegółów na stronie: http://www.pielgrzym-warszawski.pl

    Pozostaje w pamięci modlitewnej

  14. wierny said

    I wyobrażmy sobie że następny papież też będzie miał takie poglądy jak ten upadły kapłan,czy też mamy być wtedy jemu posłuszni i wierni?Módlmy się za tego księdza aby w porę się nawrocił!

  15. Pokręć said

    Sritu – pitu kilo kitu. najpierw – głodna bajeczka o tym, co się księdzu przyśniło, tak, żeby zadziałać na emocje a potem wniosek z bajeczki. Nastepnie równie emocjonalne i tym razem – prawdziwe i słuszne „gdzie Ty, Panie Jezu, tam i ja”. I to wszystko. Wyjątkowo prymitywna manipulacja. Tak prymitywna, jak sperma w męskim odbycie albo kał pod napletkiem. Wręcz denerwująca i obrażająca inteligencję ludzką.
    Pismo Św. mówi jednoznacznie o tym, jaki jest stosunek Boga do pedalstwa. Bóg zwykł pedałów traktować płonącą siarką. Bo ona ma właściwości dezynfekcyjne i skutecznie likwiduje różne groźne choróbska roznoszone przez ciupcianie w odbyt.
    Nie wiem, ale ksiądz chrzani, jak jakiś pedał, co mu sperma przyjmowana dojelitowo mózg uszkodziła. Najwyraźniej seks doodbytniczy uszkadza mózg.

    • Dzieckonmp said

      ja dodam jeszcze

      ks. Puzewicz jest dyrektorem Radia eR Lublin ( katolickie radio diecezjalne)

    • Dzieckonmp said

      Onet zapytał ks. Puzewicza, dyrektora Radia eR Lublin, o jego podejście do homoseksualizmu i wiążącą się z nim perspektywę. – Każdy, kto popełnia jakikolwiek grzech, ryzykuje swoją najdalszą przyszłość, ale nie ma powodu, dla którego akt homoseksualny miałby być uznawany za najgorszy z grzechów – odpowiada duchowny.

      • Pokręć said

        No, Pan Bóg jakoś na cudzołożników, złodziei i kłamców oraz morderców nie spuścił deszczu płonącej siarki. Tak potraktował tylko sodomitów. O czymś to świadczy…

  16. mgosia said

    Pax, pax, mili Czytelnicy.
    Nie można dać się zwieść złu w żadnej postaci. To oczywista. Ale czy jest jakiś powód, dla którego należałoby się zajmować złorzeczenieniami czy szczegółami anatomicznymi współżycia (czyjegokolwiek)? Napisane jest, „Nie oddawajcie złym za złe ani złorzeczeniem za złorzeczenie”. Trzeba robić swoje i patrzeć (rychłego) końca, oszczędzając sobie podnietki szczególami depozycji płynów ustrojowych…

    • mgosia said

      Dodam, że nie kto inny, tylko sam Jezus powiedział, że nierządnice i celnicy wchodza do Królestwa Bożego przed tymi porządnymi. Czy istnieje powód do jeżdżenia na ślepo? po ludziach? Za nich też Chrystus umierał.
      Czytam ten blog od jakiegoś czasu i często widać, że emocje wyrywają się spod kontroli…

      • Pokręć said

        Nierządnice i celnicy. Nie pederaści. W Piśmie Św. napisane jest też, że (między innymi grzesznikami) pederaści nie odziedziczą Królestwa Bożego. No więc jak to jest? Owszem, do Królestwa Bożego wchodzą NAWRÓCONE grzesznice i NAWRÓCENI celnicy przed potrzebującymi oczyszczenia w czyśćcu ze swojego nadęcia i pychy faryzeuszami – o to chodziło. Trudniej jest uznać za grzech nadmierne przekonanie o własnej cnocie niż własną, jawna nieczystość. Z pychy bardzo trudno jest się nawrócić, bo pycha właśnie na tym polega – na przekonaniu o własnej nieskazitelności. Niestety, nienawróceni grzesznicy raczej do Nieba nie wejdą. Nigdy i ani przed, ani też za nikim.
        Poza tym takie „cukierkowe” podejście w stylu „pax, pax, kochajmy się, dajmy spokój nazywaniu rzeczy po imieniu, bo to burzy miłą i fajną atmosferę” do mnie nie pasuje. Idąc tym tokiem rozumowania, skoro nierządnice i celnicy wchodzą przed porządnymi do Królestwa Niebieskiego, to czemu jeszcze jesteśmy porządni? Do Nieba się nam nie śpieszy? Trzeba nazywać sprawy po imieniu i odkrywać nawet to, co obrzydliwe, bo inaczej ktoś będzie widział homoseksualizm przez pryzmat „miłości”, wrażliwości, przyjaźni, wzajemnego wsparcia, oddania, etc, etc. Co w takim obrazku jest obrzydliwego? No, właśnie jest on tak przedstawiany, żeby w nim nie było nic obrzydliwego. Pan Bóg jednak widzi także i to, czego nie widzą kamery w studio, czy na ulicy…
        Widziałem kiedyś na jutubie Jacykowa i jego „partnera” udzielających wywiadu o tym, jak rozwiązują nieporozumienia, jak się wspierają, jakie to szczęśliwe życie wiodą, wszystkiemu przysłuchiwała się… matka p. Jacykowa i także brała udział w dyskusji. Jakby nigdy nic. tak, jakby jej syn opowiadał o tym, jaki to on jest szczęśliwy w małżeństwie z kobietą. Zastanawiałem się, czy ojciec p. Jacykowa, by wytrzymał w studio, gdyby przyszedł…

        • ciekawski2 said

          a nawróceni pederaści wejdą do nieba? 🙂

        • Pokręć said

          Nawróceni – tak. Pod warunkiem, że od momentu nawrócenia do śmierci nie powrócą do grzechu. Homoseksualizm nie jest grzechem. Natomiast uczynki homoseksualne – tak.
          Jeśli masz „ochotę” na sąsiadkę, ale się powstrzymujesz – nie grzeszysz. Grzeszysz dopiero, jak się zaczniesz do nie dobierać, albo żałować, że ona Ci nie ma ochoty dać.

        • Ewa DM said

          Wejdą, jeśli wypełnią 5 warunków, z których jeden stanowi zadośćuczynienie za popełnione dotychczas zło. Na przykład, jeśli ktoś publicznie akceptuje grzech, to nawróciwszy się publicznie powinien ten grzech potępić. I wtedy może iść za Jezusem do prawdziwego nieba.

        • BożeDziecko said

          Pokręć, ale jeśli zaczynasz „fantazjować” na temat sąsiadki to masz już grzech, bo „w sercu ją zcudzołożyłeś”

        • Pokręć said

          Jak zaczynam. Ale nie zgadzam się że w sercu ją „scudzołożyłem”. To nie to samo – pozwalać sobie na fantazje i zachowywać je tylko na tym poziomie a puszczać sobie wodze fantazji z nastawieniem „szkoda, że nic z tego nie wyjdzie, bo jakby tak chciała…”. To są trochę 2 różne płaszczyzny grzechu.
          Lepiej, oczywiście unikać w ogóle takich tematów – nawet w myślach.
          Jak zobaczę ładna kobietę i pomyślę sobie „ale ładna” i na tym poprzestanę – to grzechu nie ma. Jeśli pomyślę sobie „a przeleciałbym ją, jakbym tylko miał okazję” – to już jest grzech. Z prostej przyczyny, bo nic mnie poza okolicznościami zewnętrznymi nie powstrzymuje od grzechu, usposobienie ma takie, jakbym ten grzech popełniał, akceptował i go pragnął.

  17. 3pm said

    A propos abp Jóżefa Życińskiego, zafrapowała mnie zbieżność dat:

    10 lutego 2011r. – w Rzymie… zmarł nagle (na zawał serca) abp Józef Życiński

    10 lutego 2013r. – w Rzymie… został przygotowany tekst po łacinie o papieskiej abdykacji, przeczytany oficjalnie następnego dnia(taka jest data na dokumencie papieskim)

    Link do zdjęcia z tekstem łacińskim: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/55,114871,13383450.html

    Data sporządzenia dokumentu jest widoczna na dole tekstu: „die 10 mensis februarii”

  18. Dzieckonmp said

    Gigantyczne odprawy – bo o nich mowa – nawet w Polsce przyprawią niejednego o zawrót głowy

    Marek Józefiak, Telekomunikacja Polska – 5,3 mln zł

    Marek Józefiak, były szef Telekomunikacji Polskiej – stawiany teraz także w gronie najlepiej opłacanych w Polsce managerów – na odchodne w 2006 r. dostał 5,3 mln zł.

    Era dla swojego prezesa nie było już tak hojna – Krzysztof Bondaryk mógł liczyć zaledwie na 0,5 mln zł, łącznie z nagrodą roczną i ekwiwalentem zaległego urlopu.

    Małgorzata Kroker-Jachiewicz, Kredyt Bank – 6 mln zł

    Prym w zestawieniu najwyższych odpraw wypłaconych w kraju wiedzie branża bankowość i finanse, co nie powinno też dziwić, bo od lat zarobki właśnie w tej branży uchodzą za jedne z najwyższych (dla przykładu w 2010 r. prezes Millenium Banku zainkasował około 1,7 mln zł pensji, a w 2009 r. było to nawet 3,8 mln zł).Jan Krzysztof Bielecki, Pekao – 7,2 mln zł

    Rekordzistą pod względem wysokości odpraw jest – jak wynika z twardych danych – Jan Krzysztof Bielecki, który w 2010 r. po sześciu latach ustąpił ze stanowiska prezesa Pekao, drugiego największego banku detalicznego w kraju. Do jego kasy tylko z tego tytułu trafiło wówczas około 7,2 mln zł, a razem z wynagrodzeniem podstawowym było to nawet 8,8 mln zł. Dlaczego pożegnał się ze stanowiskiem nie wiadomo. On sam o powodach swoich decyzji mówić nie chciał. Za kulisami spekulowano, że albo nie chciał prowadzić wojny podjazdowej ze swoim współpracownikiem Luigi Lovaglio, wówczas dyrektorem generalnym firmy, albo planował powrót do polityki.

    • Józef Piotr said

      Wybrani ustanowili sobie prawa. Nawet w toto lotku szóstki im wpadają !!

      • Pokręć said

        Wygrywanie 6-tek w totka przy takich odprawach to gówniażeria! A pomyślcie, ile oni musieli co miesiąc przez te kilka lat kasować!
        I pomyśleć, że do spokojnego przeżycia kilkudziesięciu lat człowiekowi potrzeba ok. 3 mln zł. Za to kupi mieszkanie i będzie kupował to, co niezbędne bez konieczności w ogóle chodzenia do pracy. A taki potrafi taką kasę skrzesać pewnie w pół roku. Trochę to się w głowie nie mieści. No, ale diabeł swoim pomaga. Wielu za średnią krajową przez miesiąc zrobią tyle, co taki Bielecki przez kilka lat…

  19. Józef Piotr said

    A wszystko co pachnie Życińskim lub miało kontakt z Nim powinno być spalone.
    Tak przynajmniej mi się wydaje !

  20. Passiflora said

    Bóg zapłac za modlitwę!
    Poczciwy promotor stawił się z całym plikiem wycinków z wiadomej gazety. Słynąca z czepialstwa recenzent, (aktywna feministka i lesbijka) okazała się cicha i pokorna. Ogólnie było miło i obrona poszła b. dobrze. Teraz to już spokojnie mogę odejść na bezrobocie 🙂

    • Andrzej said

      Gratulacje i powodzenia w pracy zawodowej 🙂
      a może kolejny fakultet? 🙂

      • Passiflora said

        Dziekuje 🙂 Ludzie i po dwóch nie mają pracy. Z zadowoleniem zakończyłam studia, troche mnie zmęczyły, wykładowcy gadali głupoty, a przyszła elita…wolelibyście nie wiedzieć jakie ma poglądy i co szykuje Polsce. Na uwazam ze drugi fakultet cos by mi pomógł, (chyba ze w ogóle bym sie przekwalifikowywała) Zresztą nie mam na to kasy.

    • Dzieckonmp said

      No nie bądź tak od razu załamana z tym bezrobociem.Marzenia się spełniają

      • Passiflora said

        Wolnego, mam inne marzenia.

        Swoją drogą ciekawy kraj, gdzie marzeniem jest praca.

        W Biblii Pan Jezus mówi, że każdy powinien pracować, by nie rozwijały się w nim wady i rozpusta. By mieli upragniony odpoczynek w Niebie. Brak pracy jest czyśćcem na ziemi.

    • Tuptusia said

      Moze bede nieskromna jak powiem ze pomodliłam się do sw.Antoniego o godz.16.30, on jest moim najdrozszym swiętym wierzę ze i Tobie pomógł wpływając tak pozytywnie na egzaminatorów. Pamiętaj o nim a on będzie pomagał Tobie.
      Szkoda że nie odkryłam potęgi sw.Antoniego dawniej w czasach moich egzaminów i innych trudnych spraw. Pozdrawiam.

      • Passiflora said

        Bóg zapłać Tuptusiu. Myślałam o Tobie. Choć obrazka nie miałam ze sobą (nie posiadam u siebie), to o św. Antonim nie zapomniałam. Miałam chusteczkę z Medjugorje nasączoną olejem wypływającym z tamtejszej figury Jezusa. Towarzyszy mi w każdej ważnej sytuacji od ponad roku.

        Tak to bywa. Ja też u siebie dostrzegam zmiane, choćby w porównaniu z obroną sprzed ponad 2 lata temu, wtedy jak trwoga to do Boga i wszystko w chaosie.
        Dziś wszystko złożone u stóp Bożych. Mam te swoje kochane Anioły, zaprzyjaźniam się ze swoimi świętymi patronami których niby miałam od dziecka, ale większego nabożeństwa nie przejawiałam, zaczynam kumplować się ze swoim Aniołem Stróżem. Człowiek jest ułomny, raz wyjdzie troche lepiej, raz gorzej, ale pomoc się odczuwa, a przede wszystkim ochronę. I humor Boży, humor jest najlepszy 🙂

        Ostatnio odmawiam nowenne z prośbą do pewnego świętego do którego czuję, że mam szczególne nabożeństwo by został moim opiekunem (czytałam o tym w Fulli Horak). Oj nie wiem, nie wiem. Znaku jeszcze żadnego nie dostałam, boję się że mi spuści prędzej jakąś cegłówkę mi w łeb z Nieba 🙂

  21. Dawid said

    Zakupem PLL LOT mogą być zainteresowane linie japońskie lub arabskie. Kontrahenta w Europie znaleźć będzie trudno.

    Jak donosi RMF FM, ministerstwo skarbu szuka inwestora dla LOT-u głównie poza granicami naszego kontynentu.

    „To dlatego, że europejskie linie jak Lufthansa, KLM-AirFrance i British Airways same są w poważnym kryzysie” – zaznacza stacja.

    Według informatorów RMF FM, poza Japończykami i Arabami, wykupieniem LOT-u mogą być natomiast zainteresowani również Turcy. O ile negocjacje z nimi znów nie spalą na panewce.

    „Polski rząd musi pamiętać o tym, że zgodnie z unijnym prawem, potencjalny inwestor nie może kupić więcej niż połowy udziałów w naszych liniach, tak aby nie mogły ich kontrolować. Właśnie z tego powodu z próby zakupu LOT-u zrezygnowały Turkish Airlines” – przypomina stacja.

    Minister skarbu Mikołaj Budzanowski – jak informuje RMF FM – planuje więc wariant polegający na tym, że pozaeuropejski przewoźnik złożyłby ofertę razem z drugim inwestorem, który przejąłby pozostałą połowę udziałów. „Może to być bank, lub fundusz inwestycyjny. W ten sposób można ominąć unijny zakaz” – podkreśla stacja.

    JKUB/rmf24.pl

    • Pokręć said

      Skąd ja to wiedziałem? najpierw kupili za publiczne pieniądze drimlajnery, które będziemy spłacać my – podatnicy a teraz sprzedają firmę. Poszłoby nieźle, bo kupienie tych paru plastikowo – węglowych drimlajnerów za cenę polskiego LOT-u to biznes życia, ale sprzedawczyki się przeliczyli. Drimlajnery są uziemione, akcje Boeinga lecą na ryj (to jest chyba megawpadka wszech czasów dziedzinie lotnictwa) a Airbus zaciera ręce. No, zacierałby, ale jest kryzys…

  22. Dawid said

    Kruszywo użyte do budowy części betonowych pasa startowego na lotnisku w Modlinie zostało źle dobrane. Skutkiem pomyłki są pojawiające się pęknięcia – poinformował Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych.

    Jak poinformowały służby prasowe lotniska, spółka otrzymała wyniki ekspertyzy we wtorek. Została ona wykonana przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych i wskazuje przyczyny powstawania odprysków ma drodze startowej. Lotnisko poinformowało, że w opracowaniu ITWL można przeczytać: „powodem uszkodzeń jest obecność w zastosowanym do mieszkanki betonowej kruszywie znaczącej liczby ziaren węglanowych i węglanowo-ilastych, które nie powinny się w tym kruszywie znaleźć”.

    Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin stwierdził, że pękanie pasa startowego nie jest spowodowane użyciem do odladzania nawierzchni pasa startowego nieodpowiednich środków, co sugerował wcześniej generalny wykonawca pasa, firma Erbud. Na poparcie tej tezy lotnisko przytacza m.in. argument, że spękania na drodze startowej zaobserwowano też ubiegłej zimy, gdy nie używano żadnych środków chemicznych. „Odnotowano również pęknięcia nawierzchni na drodze kołowania, gdzie nigdy żadne środki chemiczne nie były używane” – poinformowało lotnisko.

    „Zarząd spółki ma nadzieję, że jednoznaczne wyniki badań przeprowadzonych przez ITWL zakończą medialną dyskusję prowadzoną przez Erbud i wykonawca skupi się na sprawnej naprawie uszkodzonych progów drogi startowej” – czytamy w komunikacie lotniska.

    W komunikacie przypomniano również, że wykonawca został „kategorycznie wezwany” przez zarząd lotniska do przedstawienia harmonogramu napraw w technologii betonu cementowego w nieprzekraczalnym terminie do środy, 20 lutego 2013 roku.

    „Zarząd spółki zaznacza, że podawany przez Erbud czas wykonania naprawy w ciągu 141 dni, a tym bardziej nagłośniony w mediach termin do końca tego roku, są bezpodstawne i nieakceptowalne. Nieprzekraczalny termin ich zakończenia wyznaczony przez zarząd spółki to 31 maja 2013 roku. Jest on potwierdzony przez zatrudnionych przez port lotniczy wysokiej klasy specjalistów w budowie lotnisk, którzy będą nadzorować przeprowadzany remont” – poinformował port w Modlinie.

    Generalnym wykonawcą pasa jest firma Erbud, a spółką nadzorującą inwestycję – Bud-Invent. Od 22 grudnia lotnisko nie przyjmuje dużych samolotów, ponieważ inspektor nadzoru budowlanego zdecydował o zamknięciu dwóch tzw. progów betonowych, o długości 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego. Droga startowa skróciła się do 1500 m, a na tej długości duże samoloty pasażerskie nie mogą wykonywać operacji lotniczych.

    • Pokręć said

      ” Skutkiem pomyłki są pojawiające się pęknięcia” – pomyłki? No, żesz, k… CO JEST, JA SIĘ PYTAM? Do kiedy ewidentne oszustwa i przekręty będziemy nazywać pomyłkami? Gdzie był inspektor nadzoru i kierownik budowy? Co, na kruszywie się nie znali, nie wiedzieli, co jest sypane w podkład? Bez jaj. To już jest ponure.

  23. Dawid said

    50 dworców kolejowych zamierza sprzedaż spółka PKP SA. Jak mówi dyrektor zarządzający pionu nieruchomości w spółce Jarosław Bator: największe dworce zyskają za to swoich menedżerów, którzy mają doglądać np.czystości.

    Spółka chce sprzedać m.in. dworce w Sanoku, Augustowie, Ustce, Gdańsku Oliwie, Goczałkowicach Zdroju, Hrubieszowie, Sierpcu, Białymstoku, w Wałczu i Łodzi Żabińcu. Jak tłumaczą władze spółki, są to dworce nieczynne, na których nie ma ruchu pociągów.

    Obecnie PKP SA wycenia te nieruchomości, a pierwsze przetargi mają być ogłaszane jeszcze przed wakacjami. „To oferta dla tych, którzy mają pomysł na wykorzystanie dworca w celach komercyjnych. Mamy bardzo pozytywne przykłady wykorzystania budynków dworcowych jako np. Restauracje” – powiedział Bator.

    Dyrektor przypomniał, że PKP SA zarządza 2,5 tys. dworców kolejowych, z czego czynnych jest tylko 600. „Z tych 600 dworców do prowadzenia ruchu międzyregionalnego potrzebnych jest zaledwie około 220, a pozostałe obsługują tylko ruch regionalny” – powiedział. Wskazał, że PKP SA potrzebuje tylko tych dworców, które są niezbędne do obsługi ruchu międzyregionalnego. Resztę spółka planuje przekazać samorządom, sprzedać lub zlikwidować. Docelowo do samorządów lub na sprzedaż ma trafić około 800 dworców.

    PKP SA chce przekazywać samorządom dworce w mniejszych miastach, ze względu na wysokie koszty ich utrzymania. Są to też dworce, których – z różnych powodów – nie można sprzedać. Dyrektor przypomniał, że w zeszłym roku w ten sposób samorządy stały się właścicielami 58 dworców. „W tym roku chcemy podwoić ten wynik” – zaznaczył Bator.

    Wskazał jednak, że obecne uregulowania prawne pozwalają na przekazanie samorządom bez przetargu dworców tylko pod warunkiem, że będą one wykorzystywane do obsługi ruchu pociągów. Procedura komplikuje się w sytuacji, gdy samorząd chciałby w budynku po dworcu urządzić np. bibliotekę, dom kultury czy posterunek policji. Bator wyjaśnił, że PKP SA zbiera od gmin informacje, którymi nieruchomościami kolejowymi byłyby zainteresowane i dlaczego. Na tej podstawie kolejarze mogliby w przyszłości postulować zmiany ustawy o komercjalizacji PKP, które ułatwiłyby przekazywanie samorządom nieruchomości.

    Do likwidacji spółka przewiduje około 1 tys. obiektów – nie tylko nieużywane od lat i zdewastowane dworce, ale także magazyny, warsztaty, składy, itp. „Rozbiórki będą prowadzone w sposób jak najbardziej gospodarny, z odzyskaniem materiałów” – powiedział Bator. Odzyskiwane mają być m.in. cegły czy kostka granitowa, które mają później trafiać na sprzedaż.

    13 największych dworców ma zyskać w najbliższym czasie kilkuosobowe zespoły zarządzające, pod przewodnictwem menedżera. Jak wyjaśnili dziennikarzom przedstawiciele PKP SA, taki menedżer będzie miał swoje biuro na dworcu i będzie codziennie doglądał jego funkcjonowania – czy jest czysto, bezpiecznie i czy wszystkie urządzenia działają sprawnie. Menedżer ma też współpracować z najemcami powierzchni na dworcach.

    Taki zespół już działa na największym polskim dworcu – Centralnym w Warszawie. Do końca kwietnia swoich menedżerów ma mieć łącznie osiem największych i najważniejszych dworców – poza Centralnym także warszawski dworzec Wschodni, a także dworce we Wrocławiu, w Poznaniu, Gdyni, Gdańsku, Katowicach i w Krakowie. Następne pięć będzie miało menedżerów do końca maja – będą to dworce w Lublinie, Kielcach, Tarnowie, Rzeszowie i Częstochowie. Docelowo takie zespoły zarządzające mają działać na około dwudziestu dworcach. Kolejne będą te, na których trwają remonty i przebudowy. PKP SA planuje, by menedżerów miały także obiekty w Łodzi, Gliwicach, Szczecinie i Bydgoszczy.

    Przedstawiciele PKP SA wskazują, że taki system zarządzania jest standardem w tak dużych obiektach i z powodzeniem funkcjonuje np. w centrach handlowych.

  24. Dawid said

    System ubezpieczeń KRUS nie wyłapuje osób, które udają rolników, aby zyskać znacznie tańsze niż ZUS-owskie ubezpieczenie – wynika z najnowszego raportu NIK. Prace koalicyjne nad reformami kasy stanęły w miejscu – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

    Jak pisze gazeta różnica między składkami jest na tyle znacząca, że dla wielu wygodnie jest zostać rolnikiem, choćby tylko na papierze. Inspektorzy NIK postawili sobie pytanie, ilu spośród 1,5 miliona osób taka sytuacja dotyczy. Ustalili m.in, że spośród losowo wybranych 238 osób aż 67 było ubezpieczonych w KRUS, choć nie powinny mieć do tego prawa.

    Kontrolerzy odkryli, też że z biegiem lat liczba takich przypadków rosła. Taka sytuacja wynikła ponieważ urzędnicy KRUS jedynie w pojedynczych sprawach weryfikują ubezpieczonych.

    Kontrolerzy sprawdzili też 579 przypadków, gdy składka zdrowotna za te same osoby wpływała jednocześnie z ZUS i KRUS. „77,4 proc. osób z kontrolowanej grupy łączyło w niedozwolony sposób ubezpieczenia powszechne z rolniczym” – napisali inspektorzy. „Stosunkowo mała grupa ubezpieczonych w KRUS była objęta weryfikacją prowadzenia produkcji rolniczej, chociaż jest to ustawowy warunek przystąpienia do ubezpieczenia społecznego rolników” – brzmi konkluzja raportu, który cytuje gazeta. KRUS woli być ślepy na to, że ubezpiecza także taksówkarzy czy hodowców psów.

    Jak pisze gazeta sytuacja powinna się już dawno zmienić – inspektorzy NIK zauważyli, że już w 2008 r. zbudowanie systemu informatycznego do automatycznej wymiany danych z pozostałymi urzędami zostało wpisane do „Strategii KRUS na lata 2008–2015”.

    Stwierdziliśmy wieloletnie zapóźnienia w realizacji projektów informatycznych. Kasa podjęła się ich modernizacji, ale bez wcześniejszej analizy relacji wydatków do korzyści. Główna przyczyna opóźnień to jednak złożone procedury finansującego to Banku Światowego – tłumaczy gazecie dyrektor Biedziak.

    Z raportu wynika też, że KRUS dba o swoich pracowników; w trzech ostatnich latach wynagrodzenie wzrosło o 34 proc. do 3661 zł.

    Jak ustalił DGP – problematyczne jest również zarządzanie nieruchomościami KRUS.

  25. Dawid said

    Według prognoz Narodowego Banku Polskiego, w polskich rodzinach dojdzie w pierwszym kwartale 2013 r. do znacznego ograniczenia konsumpcji. Potem wydatki Polaków mogą wzrosnąć, ale wzrost ten będzie niewielki.

    „Pogarszające się negatywne nastroje konsumenckie oraz słabe perspektywy wzrostu dochodów przemawiają za utrzymaniem się niskiego tempa wzrostu spożycia prywatnego w najbliższych kwartałach” – napisano w raporcie NBP dot. sytuacji finansowej gospodarstw domowych za III kwartał 2012 .

    „Poprawa tempa wzrostu spożycia prywatnego w najbliższych kwartałach wydaje się analitykom NBP mało prawdopodobna ze względu na pogarszające się nastroje konsumenckie oraz słabe perspektywy wzrostu dochodów” – zaznaczono.
    W dokumencie wyjaśniono, że szacunki Instytutu Ekonomicznego NBP, oparte na wstępnych danych GUS za cały 2012 r. wskazują, że tempo wzrostu spożycia indywidualnego w IV kwartale wyniosło minus 0,9 proc. rok do roku. „Należy się więc spodziewać również dalszego spadku spożycia prywatnego (w ujęciu rocznym) w najbliższym kwartale. Oba syntetyczne wskaźniki ufności konsumenckiej – bieżący i wyprzedzający – mierzące nastroje konsumenckie (…) w IV kw. ponownie się obniżyły” – napisano w raporcie.

    Według NBP dane za styczeń 2013 r. pokazują „różnokierunkowe zmiany, nadal jednak obserwuje się negatywne nastroje konsumenckie, a główne wskaźniki znajdują się na poziomach notowanych podczas nasilenia się kryzysu finansowego na początku 2009 r. W trendzie spadkowym znajduje się też m.in. wskaźnik oceniający, czy jest dobry czas na dokonywanie poważnych zakupów, który według NBP najlepiej spośród wskaźników koniunktury pokazuje kierunki zmian przyszłej konsumpcji indywidualnej.

    „Ponadto wciąż obserwuje się wysoki oraz rosnący poziom niepewności konsumentów (w sensie obaw przed bezrobociem), w szczególności w porównaniu z latami 2007-2008. (…) Pogarszające się negatywne nastroje konsumenckie oraz słabe perspektywy wzrostu dochodów przemawiają za utrzymaniem się niskiego tempa wzrostu spożycia prywatnego w najbliższych kwartałach” – dodano.

    Autorzy raportu wskazują, że możemy coraz więcej inwestować w aktywa finansowe. „Można oczekiwać silniejszego niż przed kwartałem przyrostu depozytów, a także w mniejszym stopniu utrzymania zainteresowania lokowaniem aktywów poza bankami” – podkreślono.

    Zadłużenie gospodarstw domowych może rosnąć, głównie w związku z kredytami mieszkaniowymi.

    W raporcie wskazano, że III kwartał 2012 r. był trzecim z rzędu, kiedy odnotowano spadek dochodów gospodarstw domowych, chociaż nieco słabszy niż w dwóch poprzednich okresach. W tym czasie spadło spożycie prywatne, ale wzrosły oszczędności.

    Według NBP spadek spożycia prywatnego w III kwartale 2012 r. o 0,4 proc. rok do roku był pierwszy spadkiem w tej kategorii od III kwartału 2009 r., a tempo wzrostu obniżyło się już szósty kwartał z rzędu. W III kwartale ub.r. gospodarstwa domowe zainwestowały w aktywa finansowe 26,1 mld zł (w analogicznym kwartale 2011 r. było to 14,3 mld zł).

    Autorzy raportu tłumaczą to m.in. słabnącym tempem wzrostu gospodarczego, utrzymującą się od dłuższego czasu trudną sytuacją na rynku pracy i odnotowywanym przez trzy kwartały z rzędu spadkiem realnych dochodów do dyspozycji.

    Ekonomista z banku ING Grzegorz Ogonek powiedział, że rosnące oszczędności gospodarstw domowych wraz z cięciami wydatków publicznych istotnie przyczyniły się do spadku konsumpcji. Jego zdaniem dochody gospodarstw domowych są w opłakanym stanie. – Jeżeli ludzie oszczędzają w dołku koniunkturalnym, to dodatkowo znacząco przydusza konsumpcję – zwrócił uwagę ekonomista.

  26. nanity said

    Sen ten pochodzi, albo z jego podświadomości, albo od szatana. Zwróćmy uwagę na przedostatni wers
    „Pan Jezus nadal czytał w moich myślach i zagadnął z uśmiechem – „Niezgodne z tradycją? I z Pismem Świętym? Wiem, to moja specjalność! Od dwóch tysięcy lat.” wydaje mi się, że specjalność tę posiada nie kto inny jak szatan. Nie może być o pochodzeniu boskim tego snu. Pozdrawiam 🙂

    • Pokręć said

      Oczywiście. W tej wypowiedzi jest taka ilość manipulacji obrażających inteligencję człowieka choćby ledwo myślącego, że aż przeraża. I na koniec, po steku łgarstw odrobinka prawdy: „gdzie Ty panie Jezu, tam i ja”. A że wcześniej „umieszczono” Pana Jezusa między jawnogrzesznikami odmawiającymi nawrócenia i nawet żalu za grzechy metodą zmyślania – to świadczy o tym, że to jakiś podrzędny, przygłupi diabeł to musiał wymyślić. Albo Pan Bóg po prostu do tego dopuścił, żeby ośmieszyć kosmatego przed ludźmi. Albo… Duch Św. jest potężniejszy od czegokolwiek i kogokolwiek i oświeca nasze umysły i serca, abyśmy misterną intrygę diabła zobaczyli w jej pełnym prymitywizmie logicznym a subtelna manipulacja waliła nas po oczach jak ordynarne kłamstwo o tym że np. trawa wiosną jest czerwona.

  27. Dawid said

    W ramach małego ruchu granicznego, Rosjanie mieszkający w obwodzie kaliningradzkim, kupują mięso, wędliny i nabiał. Polacy się z tego cieszą i robią promocje, media rosyjskie alarmują, że ich rodacy łamią prawo.

    Rosjanie przyjeżdżają do Polski na zakupy, bo u nas taniej można kupić wszystko poza paliwem (po ten towar Polacy masowo jeżdżą do Rosji – PAP). Mieszkańcy obwodu kaliningradzkiego – jak zauważyli samorządowcy – po żywność przyjeżdżają do przygranicznych miast: Braniewa, Bartoszyc, czy Gołdapi, zaś po sprzęt RTV, AGD, meble i ubrania jeżdżą do Trójmiasta.

    Rosjanie kupują w Polsce żywność, bo – jak mówią – jest ona nie tylko tańsza, ale i jakościowo lepsza niż u nich.

    „Nie ma dnia, by nie przyjeżdżali do naszych dyskontów na zakupy spożywcze. To wyczekiwani klienci, wózki mają pełne towaru, płacą gotówką, są grzeczni i mili. Promocji u nas w sklepach jest pełno, by tylko zachęcić Rosjan” – powiedział PAP burmistrz przygranicznego Braniewa Henryk Mroziński, który przyznał, że jedna z firm handlowych zrobiła w Braniewie badania wśród Rosjan.

    „Pytali ich jak często przyjeżdżają na zakupy, co kupują i w efekcie już się u nas buduje sklep o powierzchni 1,8 tys. m.kw.” – powiedział Mroziński.

    Rosjanie nie tylko z przygranicznych miast obwodu, ale i z Kaliningradu często robią w Polsce tak duże zakupy, że popadają z tego powodu w kłopoty. Gazeta „Kalinigradzka Prawda” na swoim portalu informacyjnym przypominała niedawno, że legalnie z Polski do obwodu można wwieźć jedynie 5 kg jedzenia. Tymczasem – jak podała gazeta – tylko w styczniu rosyjskie służby celne skonfiskowały na granicy w sumie 938,4 kg produktów, przede wszystkim mięsa, wędlin i produktów mlecznych. Z tego powodu wszczęto 46 postępowań administracyjnych.

    Rosyjscy dziennikarze podawali m.in., że na przejściu w Bagrationowsku zabrano jednej z mieszkanek Kaliningradu 32 kg produktów z mięsa i mleka, a na przejściu Mamonowo II, 33-latek próbował wwieść aż 406,7 kg. jedzenia.

    Polskie służby celne raczej nie zabierają Rosjanom zakupów. „Nie ma co owijać w bawełnę, wiadomo, że im więcej u nas kupują tym dla nas lepiej. Poza tym na całym świecie praktyka jest taka, że chronimy przede wszystkim nasze terytorium, więc dokładnie badamy to, co do Polski przyjeżdża, a to co wyjeżdża sprawdzamy wyrywkowo” – przyznał w rozmowie z PAP rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie Ryszard Chudy.

    W rozmowie z Chudy powiedział, że Polacy zabierają jedzenie Rosjanom, gdy warunki, w jakich jest ono przewożone „urąga wszelkim zasadom lub jest go nieprzyzwoicie dużo”.

    „Zatrzymywaliśmy auta, które miały podwójną podłogę a wn schowku przewożono połówki i ćwiartki tusz wieprzowych. To urągało wszelkim zasadom sanitarnym. Takich i podobnych przypadków mamy kilkadziesiąt w roku” – przyznał Chudy.

    Pytany, co znaczy „nieprzyzwoita ilość jedzenia” odparł, że jeśli 4 osoby wiozą 50-60 kg jedzenia, to polskie służby uznają, że jest to na własny użytek tych osób.

    „Jak ktoś sam wiezie ponad 100 kg to trudno już to uznać za własne zakupy”- dodał rzecznik olsztyńskich celników.

    W 2012 roku polski konsulat w Kaliningradzie wydał Rosjanom 135 tys. wiz, a polsko-rosyjską granice przekroczyły 4 mln ludzi – takiego ruchu nie było na granicy od lat.

    Na początku roku Izba Celna w Olsztynie informowała, że Rosjanie w ramach małego ruchu granicznego wydali w naszym kraju tylko od maja do 20 grudnia 2012 r. ok. 23 mln zł. Na tę kwotę Rosjanie przedstawili celnikom faktury, dzięki którym mogli odzyskać zapłacony w Polsce VAT. Celnicy zastrzegli jednak, że nie na wszystkie towary i nie wszyscy Rosjanie faktury biorą – ci, którzy przyjeżdżają do Polski po zakupy spożywcze do dyskontów najczęściej z nich rezygnują.

    Mały ruch graniczny między Polską a obwodem kaliningradzkim obowiązuje od końca lipca ub.r. Po rosyjskiej stronie obejmie on cały obwód kaliningradzki, po polskiej część województwa pomorskiego i większość warmińsko-mazurskiego.

  28. Dawid said

    Jarosław Kaczyński poinformował, iż pakt fiskalny powinien być przyjmowany większością 2/3 głosów. Jednocześnie uważa, że wejście do strefy euro wymaga zorganizowana w Polsce referendum.

    Prezes PiS podczas konferencji w warszawskiej siedzibie partii odniósł się do sejmowej informacji premiera dotyczącej szczytu w sprawie budżetu UE na następne lata i ratyfikacji paktu fiskalnego.

    Jak mówił, premier Donald Tusk proponował spokojną debatę, ale „nie uniknął propagandowego charakteru swojego wystąpienia, niejasno zaadresowanych, nie mających podstaw ataków”. Ocenił też, że wypowiedzi przedstawicieli rządu ws. negocjacji budżetowych to „autoreklama, która nie była dobrze merytorycznie uzasadniona, a nawet chwilami niesmaczna”.

    Szef PiS, odnosząc się do kwestii ewentualnego przyjęcia przez Polskę euro, powiedział, że utrzymanie złotówki jest ważne m.in. dla dynamiki polskiej gospodarki. „Apeluję do premiera, żeby przestał się lękać i sprawę euro powierzył decyzji Polaków w referendum. Niech sami Polacy się zgodzą na euro, niech rząd nie boi się ich o to zapytać” – postulował.

    „Nie widzę w żadnej dostrzegalnej perspektywie momentu, w którym przyjęcie euro przez Polskę byłoby dla nas korzystne” – zaznaczył szef PiS.

    Kaczyński powtórzył też stanowisko PiS w sprawie paktu fiskalnego. „Pakt fiskalny w istotny sposób ogranicza naszą suwerenność, bez żadnego uzasadnienia dla polskich interesów. Jeżeli ma być przyjęty, to musi być przyjęty w trybie przyjętym przez konstytucję, czyli musi to być 2/3 głosów.

    W przeciwnym razie będziemy traktowali tę decyzję jako non est, taką, która nigdy nie została podjęta” – powiedział prezes PiS.

    Szef PiS dopytywany, czy PiS nie weźmie udziału w głosowaniu nad paktem fiskalnym oraz czy zaskarży sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, odparł: „Oczywiście, że weźmiemy udział w głosowaniu i będziemy zaskarżali do Trybunału, ale jeżeli w Polsce władza się zmieni, to nastąpi notyfikacja faktu, że Polska nie weszła do paktu fiskalnego, bo zgodnie z polską konstytucją nie weszła”. Kaczyński podkreślił, że PiS chce przestrzegać konstytucji.

    Wcześniej posłowie PiS rozważali scenariusz, w którym w ramach protestu nie wezmą udziału w środowym głosowaniu nad przyjęciem ustawy w sprawie ratyfikacji paktu fiskalnego. Podczas porannego wtorkowego posiedzenia klubu podjęli jednak decyzję, że zagłosują przeciw.

    PiS sprzeciwia się temu, by wyrażenie zgody na ratyfikację paktu odbyło się na podstawie art. 89 ust. 1 konstytucji (co zapisano w uzasadnieniu projektu ustawy). Zakłada on, że ratyfikacja przez Polskę umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie przyjmowanej zwykłą większością głosów.

    Według PiS pakt powinien być przyjmowany na mocy art. 90 konstytucji. Zgodnie z nim Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach. Ustawa wyrażająca zgodę na ratyfikację takiej umowy jest uchwalana przez Sejm oraz Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów i senatorów.

  29. Dawid said

    Pierwsze nieoficjalne informacje o szacowanych przez brytyjskie służby geologiczne zasobach gazu łupkowego mówią nawet o 48 bln m sześc. w złożach w północno-zachodniej Anglii. To 300 razy więcej, niż uważano jeszcze 3 lata temu – podaje serwis „Utility Week”.

    British Geological Survey (BGS) nie potwierdza tych informacji. Przyznaje jedynie, że szacunki zasobów gazu łupkowego zawarte w najnowszym raporcie na ten temat są inne niż w poprzedniej publikacji na ten temat z 2010 roku. Wówczas BGS mówiło o 150 mld m sześc. gazu.

    Raport na temat zasobów gazu łupkowego przekazany został rządowi w grudniu 2012 roku. Ma on zostać upubliczniony w najbliższych miesiącach. W przeciwieństwie do poprzedniego, ma on obejmować cały obszar Basenu Bowland; raport z 2010 roku obejmował tylko jego najlepiej zbadany fragment.

    Wiadomo jednak, że nowe szacunki będą większe niż w poprzednim raporcie. Sama tylko spółka Cuadrilla Resources poinformowała ostatnio, że na terenie jej koncesji szacowane zasoby gazu wynoszą około 5 bln m sześc., czyli 25 razy więcej, niż w szacunkach BGS z 2010 roku.

    Według przedstawicieli powołanego niedawno stowarzyszenia operatorów poszukujących gazu łupkowego na terenie Wielkiej Brytanii (UK Onshore Operators Group), kluczowe będzie jednak nie to, ile gazu znajduje się łącznie w brytyjskich złożach, a to, jaka część tych zasobów będzie technicznie możliwa do wydobycia. To jednak okaże się dopiero po wykonaniu znacznej liczby odwiertów poszukiwawczych; do tej pory wykonano zaledwie kilka takich odwiertów.

  30. Małgosia said

    Kochani budujmy sobie dom w Niebie-z okazywanego ludziom wspolczucia,pomocy innym,pokory,wytrwalosci,cierpliwosci..Zbudujmy dom na fundamentach MILOSCI..jestescie wspaniali,duzo sie od Was ucze,czytam oredzia i ucze sie nowych modlitw i KOCHAM WAS -czasem jest mi smutno,gdy ktos robi i pisze slowa przeciwko Waszym slowom-ale wiem,ze dajecie sobie doskonale rade z takim opisami,za to Was cenie i podziwiam.najwazniejsza jest WIARA,NADZIEJA,MILOSC I PRZYJACIELE TACY JAK WY..dziekuje ze jestescie

  31. bozena2 said

    Pigułki antykoncepcyjne dla uczniów http://www.fronda.pl/a/pigulki-antykoncepcyjne-dla-uczniow-robie,26306.html

  32. bozena2 said

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/amerykanskie-wydanie-newsweeka-pisze-o-karolu-wojt,1,5425108,wiadomosc.html
    W artykule „Newsweeka” czytamy też, że Jan Paweł II zaszkodził całemu Kościołowi „zmieniając tę instytucję w show jednego człowieka”. Autor przekonuje, że Joseph Ratzinger „jednym gestem zrobił więcej dla Kościoła niż Wojtyła”.

  33. vatermelon said

    Czy wy bierzecie to na serio!? Ten ksiądz raczej zironizował to co się dzieje w okół homoseksualizmu i pseudo praw dla nich – w innym wypadku grozi mu ekskomunika. Takimi atakami niszczy się kościół katolicki.

  34. apostolat said

    Arcybiskup z różdżką
    Medycyna konwencjonalna i alternatywna. Konflikt czy współpraca? Rozmowa z księdzem arcybiskupem
    Bolesławem Pylakiem
    http://www.chinmed.com/index.php?id=262&dzial=3

  35. Kazimierz said

    http://pl.gloria.tv/?media=400303

    Gloria.tv: ›Szwecja-efekt inzynierii sopolecznej socjalistów‹

    Szwecja-efekt inżynierii sopołecznej socjalistów
    Postęp w Szwecji

    zaczęło się na edukacji dzieci
    „Kościół” ” Wiara” ,”ekumenizm ” postęp ”
    początek nowej „cywilizacji”
    raj tj. rajh tj UE

    URAAAAAAAAAA

    Płakać czy się śmiać ?
    Czy taka sytuacja grozi rodzicom (dzieciom) w Polsce?
    Co promują w „polskich” mediach ?

    SZCZESC BOZE
    Kazimierz

    PS.
    FILM NICHT vor dem Schlafengehen angesehen werden
    FILM NOT be viewed before bed
    FILM NIE – POWINIEN być oglądany przed snem
    Film nie należy rozważyć przed snem
    Фильм не – должны рассматриваться во время сна
    Фильм не должна рассматриваться перед сном

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: