Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Całodobowa Adoracja z Kościoła NM Panny z Irlandii:

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 lutego 2013


Adoracja

Kliknij w obrazek a następnie powiększ na cały ekran i Adoruj Pana Jezusa

Komentarzy 28 do “Całodobowa Adoracja z Kościoła NM Panny z Irlandii:”

  1. Michał said

    Super pomysł, szczególnie dla chorych, którzy dzięki temu mają większą mobilizację do skupienia i wyciszenia!

  2. kooool said

    Dzisiaj 22 lutego Żywot świętej Małgorzaty z Kortony, pokutnicy
    http://dialogsercamilosci.eu/?p=951

    • lucek said

      Dzisiaj jest Swieto KATEDRY SW.PIOTRA APOSTOLA.

      Czytania z dnia dzisiejszego:
      1 P 5,(1-4)
      ( PS 23,1-6)
      Mt 16,18
      Ty jestes Piotr ( czyli Skala ) i na tej Skale zbuduje moj Kosciol , a bramy piekielne go nie przemoga.
      Mt 16,13-19 ;

      Otworzmy Pismo Swiete i przeczytajmy wiecej.
      Kroluj nam chryste !!!

  3. Annah. said

    Najświętsza Maryja Panna: Arogancja i pycha rasy ludzkiej są obrazą dla Bożej Obecności

    środa, 13 lutego 2013, godz. 20.10

    Mój Święty Płaszcz osłania tych wszystkich z was, którzy w tych czasach nadchodzącej kary przyzywacie Mnie, waszą Niebiańską Matkę. Ponieważ wzrasta Gniew Mojego Wiecznego Ojca, musicie się, Moje dzieci, gorąco modlić, aby złagodzić cierpienia, które jak powódź zaleją całą ziemię.

    Musicie skupiać uwagę na tym, co mówi do was Mój Syn i pozostawać zjednoczonymi w modlitwie, aby grzech mógł zostać wybaczony. Zagęszcza się bowiem z dnia na dzień chmura hedonizmu (szczęście osobiste ponad wszystkim – przyp. tł.), która wisi nad obszarem świata zachodniego, a która przesłoniła Mojego Syna. Arogancja i pycha rasy ludzkiej są obrazą dla Bożej Obecności.

    Ich jałowe dusze są podobne do pustych naczyń, które napełnione są bezwartościowymi bogactwami, jakie stworzyła ręka ludzka. W ich chciwych sercach nie ma już żadnego miejsca na Prawdziwą Miłość — Miłość Boga. Zaś bez Miłości Boga nie są w stanie kochać nikogo innego niż sobą samym. A to oznacza, że ludzkość cierpi bardziej, niż powinna, ponieważ brakuje dzielenia się miłością.

    Jeżeli troszczycie się tylko o samych siebie, to nie jesteście w stanie nieść pocieszenia czy ulgi w cierpieniu tym, którzy są zdani na was.

    Przebudźcie się, dzieci. Tylko otwierając wasze serca na Prawdę, będziecie w stanie zaskarbić sobie Miłosierdzie Mojego Umiłowanego Syna.

    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

    http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/02/22/najswietsza-maryja-panna-arogancja-i-pycha-rasy-ludzkiej-sa-obraza-dla-bozej-obecnosci/

  4. Tuptusia said

    Z „Dzienniczka” św.Faustyny

    22.02.1931r w Płocku:

    „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką.

    Po chwili powiedział mi Jezus:

    Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz z podpisem: Jezu, ufam Tobie!

    Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie.

    Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie.

    Obiecuję także, już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić jej będę jako swej chwały”

    „W Starym Zakonie wysyłałem proroków do ludu swego z gromami. Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć przytulając ją do Swego miłosiernego Serca. Kar używam kiedy mnie sami zmuszają do tego, ręka Moja niechętnie bierze za miecz sprawiedliwości: przed dniem sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia. Odpowiedziałam: o mój Jezu, Ty Sam przemawiaj do dusz, bo moje słowa są bez znaczenia.” (Dz. 1588)

    • Tuptusia said

      O Obrazie Jezusa Miłosiernego wg Konkordancji do „Dzienniczka” św. Faustyny

      1 O Miłości wiekuista, każesz malować obraz swój święty…
      1 Niech dla obrazu tego cześć i sława Płynąć z duszy człowieka nigdy nie ustawa…
      47 Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie.
      47 Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie.
      48 Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie.
      49 Kiedy o tym powiedziałam spowiednikowi… Mówi mi tak: Maluj obraz Boży w duszy swoje.
      49 Mój obraz w duszy twojej jest.
      49 Chcę, aby ten obraz, który wymaIujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony…
      51 Dam poznać przełożonym przez łaski, których udzielę przez ten obraz.
      52 Kiedy raz umęczona… z tego powodu, że Jezus przemawia do mnie i żąda tego malowania obrazu…
      52 postanowiłam… prosić ojca Andrasza, żeby mnie zwolnił z… obowiązku malowania tego obrazu.
      74 kiedy mnie jakaś moc zaczęła naglić, abym się starała o to święto i żeby był namalowany ten obraz…
      87 ujrzałam Pana Jezusa nad naszą kaplicą w takiej postaci… jak jest namalowany na tym obrazie.
      88 W pierwszą niedzielę po Wielkanocy, pragnę, żeby był publicznie ten obraz wystawiony.

      89 pierwszą cześć, jaką obraz ten odebrał od tłumów, było to w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.
      89 Przez trzy dni był ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbierał cześć publiczną…
      125 kiedy Pan zażądał, abym malowała ten obraz… zaczynają… patrzeć na mnie jako na… histeryczkę…
      152 byłam tak cierpiąca w duszy z powodu tego malowania tego obrazu…
      152 kapłan powiedział, że może Bóg właśnie chce przez ten obraz cześć odbierać, więc trzeba się starać…
      152 Jezu, patrz, jak wielkie trudności mam z powodu tego malowania, tego obrazu…
      154 Wiedz o tym, że jeżeli zaniedbasz sprawę malowania tego obrazu i całego dzieła miłosierdzia…
      161 Maryjo… Nic nie pójdzie w porównanie z Twej duszy obrazem.
      177 Kiedy się wpatrzyłam w to Serce Najświętsze, wyszły te same promienie, jakie są w tym obrazie…
      260 Miałam pozwolenie wstąpić do Częstochowy… poszłam rano o godzinie piątej na odsłonięcie obrazu.
      299 spowiednik kazał mi się zapytać… Jezusa, co oznaczają te dwa promienie, które są w tym obrazie…
      313 byłam u tego malarza, który maluje ten obraz, i zobaczyłam, że nie jest tak piękny, jakim jest Jezus…
      313 Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce Mojej.
      316 Maryja… powiedziała… spotka cię wiele cierpień z powodu tego obrazu, ale nie lękaj się niczego.
      326 Spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża.
      327 zapytał mnie spowiednik, jak ma być umieszczony ten napis, ponieważ… się nie mieści na… obrazie.
      327 Podaję ludziom naczynie… Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie.
      336 ujrzałam dwa promienie wychodzące z… Hostii, takie, jakie są namalowane na tym obrazie…
      341 pragnę, ażeby obraz ten był w pierwszą niedzielę po Wielkanocy uroczyście poświęcony…
      344 Widziałam z Hostii wychodzące te dwa promienie, jakie są w tym obrazie, które się ściśle złączyły…
      354 rozmawiałam z… osobą, która miała malować ten obraz, ale dla pewnych przyczyn nie malowała…
      373 Wszystkich ludzi kocham dlatego, bo widzę w nich obraz Boży.
      414 Pragnę, żeby obraz ten był publicznie uczczony.
      414 wyszły z Serca Jezusa te same dwa promienie, jakie są w tym obrazie.
      416 Kiedy został wystawiony ten obraz, ujrzałam żywy ruch ręki Jezusa, który zakreślił duży znak krzyża.
      416 ujrzałam, jak ten obraz szedł ponad miastem, a miasto to było założone siatką i sieciami.
      417 byłam w Ostrej Bramie w czasie tych uroczystości, podczas których obraz ten został wystawiony…
      417 Kiedy zaczął mówić o… wielkim miłosierdziu Pańskim, obraz ten przybrał żywą postać i promienie…
      420 ujrzałam Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie.
      420 wszedł Jezus w takiej postaci, jako jest na tym obrazie, do onej jasności – w drzwi drugie…
      421 W przeddzień wystawienia tego obrazu byłam z naszą matką przełożoną u naszego spowiednika.
      421 zeszła rozmowa na temat… obrazu, prosił spowiednik, ażeby która z sióstr pomogła uwić wianków.
      421 obraz był zawieszony; jednak zauważyły niektóre panie, że się tam kręciłam…
      421 pytały sióstr, co to za piękny obraz i co za znaczenie ma? Na pewno siostry będą wiedziały…
      437 pod koniec rozmowy ujrzałam Pana Jezusa w progu… jako jest namalowany na tym obrazie…
      441 W pewnej chwili, kiedy był ten obraz wystawiony w ołtarzu na procesji Bożego Ciała…
      441 promienie z obrazu tego przeszły przez Hostię św. i rozeszły się na cały świat.
      473 ujrzałam Pana Jezusa… w tej samej kapliczce… w takiej postaci, jak jest namalowany w… obrazie…
      500 ujrzałam Jezusa, jako jest namalowany w tym obrazie, i rzekł… największą Mi oddajesz chwałę…
      521 modliłam przed cudownym obrazem…
      529 Jezus i Matka Boża straciła żywość, a obraz pozostał takim jako był przedtem…
      550 Niech się kochają wzajemnie miłością wyższą, miłością czystą, widząc w każdej siostrze obraz Boży.
      560 odprawiałam godzinę świętą, ujrzałam Pana Jezusa w takiej postaci, jak jest na tym obrazie…
      561 ujrzałam ten obraz [w] jakiejś małej kapliczce i… z tej małej kapliczki stała się wielka… świątynia…
      570 Powiedz spowiednikowi, aby obraz… był w kościele wystawiony, a nie za klauzurą w klasztorze…
      570 Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, a przeto niech ma przystęp wszelka dusza…
      597 ujrzałam… spowiednika, który miał Mszę św. w kościele Św. Michała przed obrazem Matki Bożej.
      613 po Komunii św. ujrzałam Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie.
      645 ujrzałam Pana Jezusa… jak jest namalowany na tym obrazie, i powiedział… dzieło to Moim jest…
      648 z boku Jego wyszły te same dwa promienie, jakie są w tym obrazie.
      657 ujrzałam te… promienie wychodzące z Przenajświętszej Hostii, jako są namalowane w tym obrazie.
      683 przechodziłam przez… zastępy świętych, poznałam wiele znajomych, których znałam z ich obrazów…
      742 żądam czci dla Mojego miłosierdzia przez obchodzenie… tego święta i przez cześć tego obrazu…
      742 Przez obraz ten udzielę wiele łask duszom, on ma przypominać żądania Mojego miłosierdzia…
      851 zaczęłam nowennę do Miłosierdzia… w duchu przenoszę się przed ten obraz i odmawiam tę koronkę…
      851 ujrzałam ten obraz jakoby żywy, obwieszony niezliczonymi wotami, i widziałam wielkie tłumy…
      851 aby natchnął arcypasterza, żeby raczył zatwierdzić tę tak miłą Bogu koroneczkę i ten obraz…
      853 Wzięłam tę broszurkę z obrazem Jezusa Miłosiernego i przycisnęłam do serca…
      861 W każdej siostrze widzieć obraz Boży i z tej pobudki ma płynąć wszelka miłość bliźniego.
      863 w dniu tym po raz pierwszy pojechałam w sprawie tego malowania obrazu…
      916 Żydzi byli przy niej. Jednak uczułam w duszy natchnienie, aby się pomodlić przed tym obrazem…
      916 mam broszurkę, a na okładce jest odbitka z tego obrazu Miłosierdzia Bożego.
      916 udzielać będziesz wiele łask przez obraz ten, więc proszę Cię o łaskę chrztu św. dla tej Żydówki…
      916 radość zapanowała w mojej duszy, że przed obrazem tym otrzymałam tak wielką łaskę dla tej duszy.
      917 jest to już druga wielka łaska, którą tutaj otrzymałam dla dusz przed obrazem tym.
      1046 z Hostii św. wyszły te dwa promienie, jako są namalowane na tym obrazie, i rozeszły się na świat…
      1047 ujrzałam Pana Jezusa żywego na ołtarzu naszym w postaci, jako jest namalowany na obrazie tym.
      1081 przełożona dała mi do przeczytania artykuł o miłosierdziu Bożym i była też odbitka z tego obrazu…
      1299 wezwania i koroneczka, które już otrzymały aprobatę, i także miałyśmy zobaczyć większy obraz…
      1300 Kiedy spojrzałam się na obraz ten, przeszyła mnie miłość Boża tak żywa…
      1301 po objawieniu została moją przełożoną, jednak ona pierwsza poszła… kiedy zaczęto malować… obraz…
      1336 niech się w mym sercu odbije Twój obraz Boży tak, jako tylko się w stworzeniu odbić może…
      1379 Już jest wiele dusz pociągniętych do Mojej miłości przez obraz ten.
      1447 To słaby obraz i podobieństwo Mojej miłości.
      1522 Boże, udziel mi głębszej wiary, abym w każdej siostrze zawsze widziała obraz Twój święty…
      1531 Nie smuć się tym, i Ja byłem kamieniem obrazy dla niektórych dusz.
      1565 podczas odmawiania tej koronki ujrzałam Jezusa [w]… postaci, jak jest namalowany na tym obrazie.
      1689 Te dwa słupy były blisko siebie na przestrzeni tego obrazu…
      1689 ujrzałam ten obraz zawieszony na tych dwóch słupach, bardzo wysoko.
      1789 ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego.

      http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl/start/index.php/pl/przekazy/z-dzienniczka-w-faustyny/848-o-obrazie-jezusa-miosiernego-wg-konkordancji-do-qdzienniczkaq-w-faustyny

  5. Dawid said

    Do Trybunału Sprawiedliwości EU trafił złożony przez Komisję Europejską pozew przeciwko Polsce w związku z niedopełnieniem obowiązku stosowania unijnych przepisów dotyczących czasu pracy kierowców.Drugi pozew dotyczy nieprawidłowego wdrażania unijnych przepisów dotyczących ochrony wód.
    „Odkąd Komisja zwróciła się do wszystkich państw członkowskich o przedłożenie jej informacji na temat działań podjętych w celu zapewnienia pełnej zgodności z obowiązującymi przepisami, upłynęły ponad dwa lata. Trzy wymienione państwa członkowskie wciąż nie zgłosiły krajowych środków (prawnych), gwarantujących pełną skuteczność dyrektywy” – podała KE w komunikacie.

    Chodzi o dyrektywę o czasie pracy (2002/15/WE), która wprowadziła minimalne wymogi organizacji czasu pracy, by poprawić ochronę zdrowia i bezpieczeństwo w transporcie drogowym. Zgodnie z tą dyrektywą średni maksymalny tygodniowy czas pracy kierowców w ciągu czterech miesięcy (z możliwością przedłużenia do sześciu miesięcy w drodze układów zbiorowych) nie może przekraczać 48 godzin, a maksymalny tygodniowy czas pracy w żadnym przypadku nie może przekroczyć 60 godzin.

    Czas pracy obejmuje czas prowadzenia pojazdu, który zgodnie z innymi unijnymi przepisami jest ograniczony do maksymalnie 56 godzin tygodniowo i 90 godzin w ciągu kolejnych dwóch tygodni.

    KE wskazuje, że Parlament Europejski odrzucił jej wniosek, by wyłączyć na stałe ze stosowania dyrektywy kierowców pracujących na własny rachunek i w związku z tym od marca 2009 r. jej przepisy obejmują również tę grupę zawodową.

    Komisja przypomniała, że w lipcu 2010 r. zwróciła się do państw UE z prośbą o przedstawienie krajowych środków gwarantujących stosowanie przepisów dotyczących czasu pracy w odniesieniu do kierowców pracujących na własny rachunek. W kwietniu ub.r. KE przesłała tzw. uzasadnione opinie do Austrii, Finlandii i Polski. „Mimo to kraje te nadal nie dokonały pełnej transpozycji (dyrektywy)” – czytamy.

    Komisja Europejska poinformowała również , że wzywa Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE w związku z nieprawidłowym wdrożeniem unijnych przepisów dotyczących ochrony wód. Chodzi o tzw. ramową dyrektywę wodną.

    „Szereg obszarów polskiego ustawodawstwa w dziedzinie ochrony wód wykazuje braki. Dotyczy to m.in. wdrożenia niektórych definicji określonych w dyrektywie oraz załączników do dyrektywy” – czytamy w komunikacie KE.

    Komisja jest szczególnie zaniepokojona niewdrożeniem załącznika II do dyrektywy, w którym przedstawiono charakterystykę typów wód powierzchniowych i podziemnych, a także niepełnym wdrożeniem załącznika III. Zawiera on m.in. specyfikację do analizy obszaru dorzecza i przegląd wpływu działalności człowieka na stan wód.

    Zdaniem Komisji niepełne lub nieodpowiednie wdrożenie załączników doprowadzi prawdopodobnie do niepoprawnej analizy obszaru dorzecza, przeglądu wpływu działalności człowieka na stan wód oraz ekonomicznych aspektów wiązanych z korzystaniem z wód. Do takiej analizy zobowiązuje kraje UE ramowa dyrektywa wodna, która weszła w życie w 2000 r.

    Dyrektywa zobowiązuje kraje Unii do ochrony i poprawy stanu wszystkich części wód gruntowych i powierzchniowych (rzek, jezior, kanałów i wód przybrzeżnych), aby przywrócić ich dobry stan najpóźniej do 2015 r.

    Zastrzeżenia KE budzi też kwestia monitorowania stanu wód. „Pomimo licznych przypomnień nie uzyskano satysfakcjonującej odpowiedzi” – wskazują służby prasowe KE.

    Przypominają, że w czerwcu 2008 r. Komisja przesłała w tej sprawie wezwanie do polskich władz. Jako że działania naprawcze ze strony Polski nie objęły wszystkich zastrzeżeń KE, w czerwcu 2010 r. wystosowano tzw. uzasadnioną opinię.

    „W marcu 2011 r. Polska dokonała przeglądu przepisów w dziedzinie ochrony wód, przyjmując w listopadzie tego samego roku szereg ustaw. Ponieważ jednak w dalszym ciągu nie usunięto niektórych niedociągnięć stwierdzonych w czerwcu 2010 r., Komisja pozywa Polskę do Trybunału. W zeszłym miesiącu Polska otrzymała podobny pozew w związku z zanieczyszczeniem wody azotanami” – czytamy.

    Ale to jeszcze nie koniec, bo brukselscy urzędnicy najwyraźniej przeprowadzili remanent spraw z Polską. Komisja Europejska wezwała nasz kraj do usunięcia przeszkód w handlu suplementami żywnościowymi, które są produkowane lub wprowadzane do obrotu zgodnie z prawem w innych państwach członkowskich UE.
    Oczekuje też od Polski zmiany przepisów w sprawie obniżonej stawki podatku VAT stosowanej do towarów przeznaczonych na cele bezpieczeństw przeciwpożarowego.

    Jest też dobra wiadomość. Komisja wycofuje z Trybunału Sprawiedliwości UE pozew przeciwko Polsce za niewdrożenie unijnych przepisów telekomunikacyjnych, umożliwiających m.in. zmianę operatora w jeden dzień.

    „Polska wdrożyła zapisy ramowej dyrektywy o telekomach z 2009 r., więc wycofujemy sprawę z Trybunału UE” – poinformował rzecznik komisarz UE ds. agendy cyfrowej, Ryan Heath.

  6. Dawid said

    Już w 89 proc. polskich miast powiatowych zainstalowano kamery. Obserwują nas one w szkołach, na drogach, czy w centrach handlowych. Prawie żadne przepisy nie określają zasad ich instalowania.

    Ponad 12 tys. kamer zainstalowały władze samorządowe w całej Polsce, ponad 5 tys. takich urządzeń używanych jest codziennie w Warszawie.

    Kamery jednak nie są montowane tylko przez władze. Przepisy nie przyznają władzy monopolu na instalowanie tego typu urządzeń. Kamerę może montować każdy, niezależnie od tego, czy mają one służyć bezpieczeństwu, czy zwykłemu podglądactwu.

    „Gazeta Polska Codziennie” podaje, że na rondzie Dmowskiego w Warszawie aż trzy czwarte kamer nie należy do miejskiego monitoringu.

  7. Dawid said

  8. Tuptusia said

    Jesteśmy w okresie Wielkiego Postu dlatego zachęcam do codziennego czytania 1 godziny nabożeństwa podyktowanego przez Pana Jezusa Luisie Piccarretce ( z Imprimatur)

    24 GODZINY MĘKI PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA

    całość na stronie:
    http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3470&Itemid=53

    Kto nie ma czasu przeczytać całości niech przeczyta chociaż 1 godzinę, u Pana Boga wszystko się liczy.

    Bardzo wielkie łaski Pan Jezus obiecał za czytanie o Jego Męce.

    Zachęcam – naprawdę warto.

    „24 Godziny Męki …” są też na stronach:

    http://www.duchprawdy,com
    i na http://www.malirycerze.koszalin.opoka.org.pl/start

    • Tuptusia said

      Kto może niech wydrukuje sobie chociaż 1 egzemplarz. Dom w którym jest tekst 24 Godzin Męki będzie szczególnie chroniony.

  9. Tuptusia said

    Dziś jest piątek, odpowiedni dzień na modlitwę Drogą Krzyżową. Znalazłam taką z rozważaniami o bronieniu Krzyża.

    Fragment:

    STACJA VI – WERONIKA OCIERA TWARZ JEZUSOWI
    Przyklęknijmy, Wielbimy Cię i błogosławimy, Chryste, żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył.

    Kard. Stefan Wyszyński Prymas Tysiąclecia powiedział:
    „Warto służyć każdemu człowiekowi i dla każdego warto się poświęcić. Jeżeli cokolwiek warto na świecie czynić, to tylko jedno – miłować.”

    Wbrew nakazowi władzy by nie podchodzić do skazańców, wbrew służbom pilnującym by ta sadystyczna impreza nie została przerwana, by przypadkiem skazańca nie odbito, wbrew opinii społecznej znalazła się kobieta , która ośmieliła się pokazać że postawa człowieka jest dla niej ważniejsza niż nakazy i zakazy… Otarła twarz drobny gest a zasłużył na nagrodę w postaci odbicia świętego oblicza na chuście a zapewne i w sercu.
    Aby potrafić bronić swoich przekonań trzeba być silnym, silnym duchem trzeba wierzyć że to co się robi jest słuszne. „Pod prąd… bo z prądem płyną tylko zdechłe ryby i ścierwo.” to że media katolickie określane są przez wielu mianem ciemnogrodu to nie znaczy że i my mamy się tej powszechnej opinii poddawać. Dla nas są one jak chusta z obrazem Zbawiciela podarowana św Weronice w nagrodę za odruch ludzki wbrew wszystkiemu i wszystkim. Dla nas te media są naszym oknem na świat katolicki. Jeśli wyglądamy przez okno ukazujące tylko złe strony świata to w krótkim czasie nabierzemy przekonania że cały świat to jedno wielkie zło. Zacznijmy patrzeć przez okno ukazujące dobro, brońmy aby nam nikt nie zasłonił tego okna i sami przemieniajmy się pod jego wpływem ku lepszemu!

    Ojcze nasz …
    Któryś za nas cierpiał rany …

    http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5761&Itemid=53

    • Piotr said

      Dzięki Tuptusia, zamieszczasz naprawdę piękne teksty!
      Tak, potrzeba iść pod prąd, do przodu!

    • lucek said

      @ Tuptusia
      Ty jestes dobrym duszkiem tej strony.
      Masz ogromne zaslugi przed Panem.
      Bog Zaplac !!! Dzieki Tobie nasze oczy sa zwrocone we wlasciwym kierunku : JEZUSA I JEGO NIEPOKALANEJ MATKI …)))
      Zawieje tego swiata ? My nalezymy do Boga , Psalm dzisiejszy.
      Zla sie nie ulekne bo Ty Jestes ze mna ”
      Alleluja i do Przodu !!!
      Kroluj nam Chryste !!!

      • lucek said

        Po przyjeciu Pana Jezusa do naszych serc adorujmy Go w swoim sercu przez caly dzien. Zrobmy ze swojego serca MONSTRANCJE i niesmy GO innym naszym bliznim , aby i oni Go poznali i milowali.
        Kroluj nam Chryste !!!

      • Tuptusia said

        Dzięki takim miłym wpisom czuję się jeszcze potrzebna a to bardzo dużo.

        Muszę się zmobilizować i napisać kilka słów o potrzebie zwrócenia się w intencjach naszej Ojczyzny do Cudownego Pana Jezusa Mogilskiego na krzyżu ( w Krakowie w klasztorze cysterskim) do którego przez kilkaset lat pielgrzymowali królowie i lud. Tu modliła się królowa Jadwiga.

        Dawno temu w Krakowie szalała zaraza, zdawało się że już wszyscy pomrą wtedy biskup zarządził post o chlebie i wodzie po czym wszyscy Krakowianie udali się pieszo do Mogiły ( na terenie Nowej Huty) i zaraza ustała.

        Teraz też szaleje coś w rodzaju smiertelnej zarazy i potrzebna jest nam łaska Boża żeby nastały dobre czasy. W Bogu nasza nadzieja uciekajmy się do Niego póki czas.

  10. Passiflora said

    Oto co Bóg mówi dziś do ciebie

    (1 P 5,1-4)
    Starszych więc, którzy są wśród was, proszę, ja również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce; nie ze względu na niegodziwe zyski, ale z oddaniem; i nie jak ci, którzy ciemiężą gminy, ale jako żywe przykłady dla stada. Kiedy zaś objawi się Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnący wieniec chwały.

    (Ps 23,1-6)
    REFREN: Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

    Pan jest moim pasterzem,
    niczego mi nie braknie.
    Pozwala mi leżeć
    na zielonych pastwiskach.

    Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
    orzeźwia moją duszę.
    Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
    przez wzgląd na swoją chwałę.

    Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę,
    zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
    Kij Twój i laska pasterska
    są moją pociechą.

    Stół dla mnie zastawiasz
    na oczach mych wrogów,
    Namaszczasz mi głowę olejkiem,
    i kielich mój pełny po brzegi.

    Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
    przez wszystkie dni mego życia
    i zamieszkam w domu Pana
    po najdłuższe czasy.

    (Mt 16,18)
    Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.

    (Mt 16,13-19)
    Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

    • Passiflora said

      św. Katedry św. Piotra, Apostoła

      Do roku 1969 Kościół łaciński obchodził dwa święta związane ze Stolicą Piotrową: Katedry św. Piotra w Rzymie (18 I) i Katedry św. Piotra w Antiochii (22 II). Po reformie liturgii oba te święta zostały połączone w jedno pod brzmieniem ogólnym: Katedry św. Piotra.

      Od IV w. chrześcijanie rzymscy znali i obchodzili święto Katedry świętego Piotra, wspominając, że Apostoł był biskupem tego miasta. W ten sposób składali hołd św. Piotrowi za to, że właśnie w Rzymie założył gminę chrześcijańską i miasto obrał za stolicę chrześcijaństwa.
      Z biegiem lat ustaliły się zwyczajowo dwa święta: 18 stycznia Katedry św. Piotra w Rzymie, a 22 lutego Katedry św. Piotra w Antiochii. Według bowiem bardzo dawnej tradycji św. Piotr miał najpierw założyć swoją stolicę prymasa Kościoła Chrystusowego w Antiochii, gdzie przebywał kilka lat, zanim udał się ok. 42 roku do Rzymu i tam poniósł śmierć męczeńską.

      W bazylice św. Piotra w Rzymie za głównym ołtarzem, w absydzie, jest tron (katedra), na którym miał zasiadać św. Piotr. Do V w. znajdował się on w baptysterium bazyliki Św. Piotra. Drogocenna relikwia składa się jedynie z wielu kawałków drewna, spojonych od dawna bogato zdobionymi płytami z kości słoniowej. Słynny budowniczy bazyliki Św. Piotra, Jan Wawrzyniec Bernini (+ 1680), zamknął ów tron w potężnej, marmurowej budowli. Ta właśnie katedra stała się symbolem władzy zwierzchniej w Kościele Chrystusa tak w osobie świętego Piotra, jak również jego następców. Święto więc obecne jest przeto z jednej strony aktem wdzięczności Rzymian za to, że św. Piotr wyróżnił ich miasto tak chlubnie, z drugiej zaś strony jest okazją dla wiernych Kościoła okazania następcom św. Piotra wyrazu hołdu. Tron, na którym zasiadał św. Piotr, obecny stale w kościele, gdzie papież odprawia nabożeństwa i sprawuje liturgię dnia, jest nieustannym świadectwem, że biskupi rzymscy mają tę samą władzę nad Kościołem Chrystusa, jaką miał Piotr; że następcami Piotra mogą być tylko biskupi rzymscy.

      Współcześnie wśród chrześcijan istnieją jednak spory dotyczące zakresu władzy papieża. Dla tych powodów Sobór Watykański I (1870) wydał następujące orzeczenie dogmatyczne: „Nauczamy przeto i orzekamy, według świadectw Ewangelii, że Chrystus Pan bezpośrednio i wprost św. Piotrowi Apostołowi obiecał i powierzył prymat władzy nad całym Kościołem Bożym… Jeśliby tedy kto powiedział, że św. Piotr Apostoł nie jest przez Chrystusa Pana ustanowiony księciem wszystkich Apostołów i głową widzialną całego Kościoła walczącego, albo że otrzymał on od tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa wprost i bezpośrednio tylko honorowy a nie prawdziwy prymat władzy, niech będzie wyklęty”.

      Dowodem najwymowniejszym, że św. Piotr był w Rzymie i że tam poniósł śmierć męczeńską, jest jego grób. Według podania miał on znajdować się w bazylice Św. Piotra pod konfesją. Badania przeprowadzone przed rokiem 1950 potwierdziły głos tradycji. Znaleziono szczątki śmiertelne Apostoła.

      Dzisiejsze święto przypomina, że Stolica Piotrowa jest podstawą jedności Kościoła. Kościół modli się, aby „pośród zamętu świata nasza wiara pozostała nienaruszona”.
      .
      .
      .
      Dziś szczególnie módlmy się za wstawiennictwem św. Piotra za Papieża BXVI, za Kardynałów i za nowego Papieża i aby na nadchodzącym Konklawe wypełniła się Boża Wola.

      Pamiętajmy również o dzisiejszym nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

    • Passiflora said

      «Błogosławiony jesteś, o Szymonie, synu Jony! Bo to nie ciało ani krew objawiły ci to, lecz mój Ojciec, który jest w niebie. Od pierwszego dnia, kiedy przyszedłeś do Mnie, stawiałeś sobie to pytanie. A ponieważ byłeś prosty i uczciwy, potrafiłeś pojąć i przyjąć odpowiedź przychodzącą do ciebie z Nieba. Nie widziałeś nadprzyrodzonych zjawisk, jak twój brat i Jan, i Jakub. Nie znałeś Mojej świętości syna, robotnika, obywatela, jak Juda i Jakub, Moi bracia. Nie doznałeś cudu ani nie widziałeś, jak go dokonuję. Nie dałem ci znaku Mojej mocy, jak to uczyniłem [wobec innych], a co widział Filip, Natanael, Szymon Kananejczyk, Tomasz i Judasz. Nie zostałeś pokonany Moją wolą jak Mateusz, celnik. A jednak zawołałeś: “On jest Chrystusem!”. Od pierwszej chwili, w której Mnie ujrzałeś, uwierzyłeś. Twoja wiara nigdy się nie zachwiała. To dlatego nazwałem cię: Kefas, i dlatego na tobie, Skale, wzniosę Mój Kościół, a moce Piekła go nie przemogą. Tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego. I wszystko, co zwiążesz na ziemi, będzie związane w Niebie, a wszystko, co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w Niebie, o mężu wierny i roztropny, którego serca mogłem doświadczyć. I tu, od tej chwili, jesteś przywódcą. Należy cię słuchać i szanować jak Mnie samego. I takim ogłaszam go wobec was wszystkich.»

      Gdyby Jezus zmiażdżył Piotra gradem wyrzutów, jego łzy nie byłyby bardziej obfite. Płacze i wybucha szlochem, z twarzą na piersi Jezusa. To łzy, które już się nie powtórzą, z wyjątkiem łez niepohamowanego bólu z powodu zaparcia się Jezusa. Teraz są to łzy tysiąca uczuć, dobre i pokorne… Jest w nim jeszcze trochę starego Szymona – rybaka z Betsaidy, który na pierwszą wieść [przyniesioną przez] brata, powiedział ze śmiechem i niedowierzaniem: “Mesjasz ci się ukazał?!… Naprawdę?!”. Ale odrobina tego starego Szymona rozpada się już pod łzami. Pod coraz cieńszą powłoką natury ludzkiej coraz bardziej ukazuje się Piotr, Najwyższy Kapłan Kościoła Chrystusowego.

      Kiedy podnosi twarz, onieśmielony i zmieszany, potrafi uczynić tylko jeden gest, żeby wszystko powiedzieć, żeby obiecać wszystko, żeby się całkowicie oddać swej nowej posłudze: zarzuca swe krótkie muskularne ramiona na szyję Jezusa i zmusza Go do pochylenia się, żeby go ucałować. Jego włosy, nieco zmierzwione i siwiejące, mieszają się ze złotymi włosami i brodą Jezusa. Potem spogląda na Niego spojrzeniem pełnym uwielbienia, serdecznym, błagającym, oczyma nieco otępiałymi, błyszczącymi i czerwonymi od wylanych łez. Trzyma w swych chropowatych, szerokich, mocnych dłoniach ascetyczną twarz pochylonego nad nim Nauczyciela, jakby była ona wazą, z której płynie ożywczy napój… I pije, pije słodycz i łaskę, pewność i siłę z tej twarzy, z tych oczu, z tego uśmiechu…

      Wreszcie rozdzielają się. Podejmują marsz ku Cezarei Filipowej i Jezus mówi do wszystkich:

      «Piotr powiedział prawdę. Wielu ją przeczuwa, wy zaś ją znacie. Nie mówcie jednak na razie nikomu, kim jest Chrystus w pełni znanej wam prawdy. Pozwólcie Bogu mówić w sercach [ludzi], jak mówi w waszych. Zaprawdę powiadam wam, że ci, którzy na Moje i wasze zapewnienia odpowiedzą doskonałą wiarą i doskonałą miłością, dojdą do poznania prawdziwego znaczenia słów: “Jezus, Chrystus, Słowo, Syn Człowieczy i Boży.”»
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-04-031.html#op

  11. Dawid said

    Strata PLL LOT z powodu uziemienia dwóch boeingów 787 dreamliner szacowana jest na kilkanaście milionów złotych, w tym 8-10 mln zł miesięcznie – poinformował wiceminister skarbu Rafał Baniak.

    Wiceminister dodał, że PLL LOT ponosi istotne koszty finansowe i marketingowe w związku z wydaną 16 stycznia 2013 r. przez amerykańskie władze lotnicze FAA dyrektywą o wstrzymaniu lotów do czasu wyjaśnienia przyczyn usterek samolotów B787 dreamliner.

    Wyjaśnił, że „straty spółki szacowane są na kwotę kilkunastu milionów złotych, w tym 8-10 mln zł miesięcznie stanowią bezpośrednie straty unieruchomienia dwóch samolotów B787”.

    Z informacji resortu skarbu wynika, że bez kosztów reklamacji pasażerskich oraz utraconych korzyści, strata dzienna za jeden dzień przestoju dwóch B787 to około 50 tys. dolarów. Od 16 do 31 stycznia br. strata spółki z tego tytułu wyniosła ok. 7,7 mln zł.

    „Zarówno władze polskie, jak i sama spółka są w ciągłym kontakcie z Boeingiem na temat zabezpieczenia finansowego i operacyjnego w PLL LOT” – mówił w środę Baniak posłom komisji skarbu państwa.

    W połowie stycznia wstrzymano eksploatację 50 przekazanych dotąd użytkownikom maszyn boeing 787 – w tym dwóch dreamlinerów polskiego przewoźnika. Powodem były problemy z akumulatorami samolotów.

    Amerykańska Państwowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), Federalny Zarząd Lotnictwa (FAA) i agendy technicznego nadzoru lotnictwa w innych krajach starają się wykryć przyczyny usterek.

  12. Tuptusia said

    Moje codzienne modlitwy za Benedykta XVI o opiekę św.Bernarda z Clairvaux.

    Modlitwa do Świętej Rany Ramienia Chrystusa

    O Najukochańszy Jezu Mój, Ty najcichszy Baranku Boży, ja, biedny grzesznik, pozdrawiam i czczę tę Ranę Twą Najświętszą, która Ci sprawiała ból bardzo dotkliwy, gdy niosłeś krzyż ciężki na Swym Ramieniu – ból cięższy i dotkliwszy niż inne Rany na Twym Świętym Ciele.
    Uwielbiam Cię, oddaję cześć i pokłon z głębi serca.
    Dziękuję Ci za tę najgłębszą i najdotkliwszą Ranę Twego Ramienia.
    Pokornie proszę, abyś dla tej srogiej boleści Twojej, którą wskutek tej Rany cierpiałeś, i w Imię Krzyża Twego ciężkiego, któryś na tej Ranie Świętej dźwigał, ulitować się raczył nade mną, nędznym grzesznikiem, darował mi wszystkie grzechy i sprawił, abym wstępując w Twoje krwawe ślady, doszedł do szczęśliwości wiecznej. Amen.
    3x Ojcze nasz… 3x Zdrowaś Maryjo…

    Tajemnicę nieznanej i bolesnej Rany Świętego Ramienia objawił Pan Jezus Św. Bernardowi w takich słowach: Miałem ranę na ramieniu, spowodowaną dźwiganiem krzyża, na trzy palce głęboką, w której widniały trzy odkryte kości. Sprawiła Mi ona większe cierpienie i ból, aniżeli wszystkie inne. Ludzie mało o Niej myślą, dlatego jest nieznana, lecz ty staraj się objawić ją wszystkim chrześcijanom całego świata. Wiedz, że o jakąkolwiek łaskę prosić Mnie będą przez Tę właśnie Ranę, udzielę jej. I wszystkim, którzy z miłości do tej Rany uczczą Mnie odmówieniem codziennie trzech Ojcze nasz i trzech Zdrowaś Maryjo, daruję grzechy powszednie, ich grzechów ciężkich już więcej pamiętać nie będę i nie umrą nagłą śmiercią, a w chwili konania nawiedzi ich Najświętsza Dziewica i uzyskają łaskę i zmiłowanie Moje.

    MODLITWA ŚW. BERNARDA

    Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.

    http://www.duchprawdy.com

    ****************************************************************************************

    Ten wielki święty, doktor kościoła był w swojej epoce wybitnym mężem stanu o wielkim autorytecie – jeśli któryś monarcha popełniał jakie zło zwracano się do niego po pomoc i wystarczyło, że napisał do niego list i wszystko wracało do normy, tego człowieka postawiła Opatrzność jako stróża porządku w Europie w XII wieku, dlatego to jego upatrzyłam na orędownika tych trudnych spraw jakie obecnie dzieją się.

    Ten największy z francuskiego zakonu Cystersów często rozważał Mękę Pana Jezusa zalewając się przy tym łzami i pewnego razu Pan Jezus wiszący na krzyżu oderwał przybitą rękę od krzyż i przytulił Bernarda.
    Kiedy przechodził obok obrazu Matki Bożej, którą także niezwykle kochał, pozdrawiał Ją mówiąc „Salve Maryja” i raz Ona mu odpowiedziała „Salve Bernardzie”.

    Przez wiele lat byłam pod silnym urokiem św. Bernarda, czytałam z wypiekami na twarzy i łzami wzruszenia jego życiorys; n.p. o tym jak porywał swoją postawą braci i kuzynów a potem setki innych do pokutniczego życia w klasztorze, zawsze radosny i rozśpiewany jakby już przebywał w Niebie, zatroskany o potrzebę nawrócenia i zbawienia dla tych co tylko żyją światem, dla umartwienia chleb posypywał popiołem.

    Duchowi synowie św.Bernarda czyli Ojcowie Cystersi przybyli do Polski m.in. do Krakowa-Mogiły żeby założyć klasztor. O tym wspaniałym i bardzo ważnym dla nas miejscu napiszę wkrótce.

  13. Jan said

    Św. Franciszek Ksawery
    W czasie swej działalności misyjnej w Kangoxima,
    w Japonii, święty dokonywał wielkich cudów,
    z których najsławniejszy przywrócił do życia młodą
    panienkę szlachetnego rodu. Jej śmierć przyprawiała
    ojca, poganina, o utratę zmysłów. Przed pogrzebem,
    dwóch nowo nawróconych chrześcijan zachęciło zbolałego
    ojca by z ufnością udał się do świętego Franciszka
    Ksawerego prosząc o życie córki. Człowiek ten,
    szukając pocieszenia, przybył i padł na kolana przed
    świętym. Łzy nieszczęśliwego ojca głęboko poruszyły
    Franciszka. Wespół ze swym asystentem, o imieniu
    Fernando, święty udał się na modlitwę. Wróciwszy po
    jakimś czasie, odprawil ojca zmarłej słowami: „Idź, twoja córka żyje”.
    Stary poganin oczekiwał, że ten potężny europejczyk
    pójdzie z nim do zmarłej i odprawi tam swe tajemnicze
    modły do chrześcijańskiego Boga. Słowa
    Franciszka wydały mu się więc jakimś żartem i odszedł
    rozczarowany. Lecz już na drodze podbiegł do
    niego sługa, krzycząc że dziewczyna żyje i nadchodzi
    za nim. Po radosnym spotkaniu, córka powiedziała ojcu,
    że po ostatnim oddechu jakieś demony próbowały
    rzucić ją do płonącej otchłani, lecz dwoje skromnie
    odzianych mężów wyratowało ją i przywróciło do życia.
    W żaden sposób nie mogła pojąć jak to się wszystko stało.
    Stary ojciec zrozumiał kim byli ci mężowie i natychmiast
    zawróciłby podziękować świętemu. Gdy
    tylko dziewczyna ujrzała Franciszka i Fernando
    krzyknęła: „to oni mnie wyratowali”. Na ich prośbę,
    Franciszek Ksawery udzielił im obojgu sakramentu Chrztu.

  14. Jan said

    Znany pisarz przekazał nam historię kary, która
    dotknęła człowieka naśmiewającego się z prawdy o
    życiu wiecznym. Nieszczęśnik słynął z wyśmiewania
    się z nieba i piekła jako prostackich zabobonów, i z
    chwaleniem się tym, że nie boi się niczego związanego
    ze śmiercią. W dniu wielkiego przyjęcia w swej posiadłości,
    podczas oprowadzania swego gościa po majątku, przechodzili
    obok cmentarza. Akurat na ziemi, w pobliżu grobów, leżał
    fragment czaszki ludzkiej.
    Człowiek ten kopnął ją z przekleństwem na ustach, wołając:
    – Precz mi z drogi, zgniły śmieciu czegoś, co nie istnieje.
    Gość za protestował na te bluźnierstwa, mówiąc:
    – Szczątki ludzkie zasługują na szacunek ze
    względu na duszę nieśmiertelną, która kiedyś w dniu
    zmartwychwstania połączy się znowu z ciałem.
    Nieszczęsny bogacz rzucił wyzwanie:
    – Jeśli dusza, która kiedyś żyła w tej czaszce naprawdę
    istnieje, niech przyjdzie tegoż wieczora na
    przyjęcie, i opowie mi o drugim świecie.
    Wieczorem na przyjęciu, gdy opowiadał on o tym
    zdarzeniu, nagle rozległ się straszny huk i oczom gości
    ukazała się zjawa. Gospodarz drżąc z przerażenia
    próbował uciekać, lecz nie miał szans. Zjawa runęła na
    niego i straszna siła cisnęła jego ciało na ścianę, gdzie
    osunęło się martwe.

    Pycha i bezbożność zostaną ukarane. „Pan po
    Twojej prawicy zetrze królów w dniu swego gniewu.
    Będzie sądził narody, wzniesie stosy trupów, zetrze
    głowy jak ziemia szeroka” (Ps I 10, 5).

  15. pio0 said

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: