Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Tak zginął generał NIL

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 lutego 2013


Poznanie naszej PRAWDZIWEJ historii jest niezmiernie ważne dla zrozumienia współczesnej kondycji naszego Państwa.

Zapraszam serdecznie do zapoznania się z jedną z najczarniejszych kart naszej historii – zabójstwem sądowym generała brygady Augusta Emila Fieldorfa pseudonim „NIL”.
Warto zwrócić uwagę na narodowość osób, które brały udział w tym przestępstwie.
24 lutego 2013 roku minęła 60 rocznica śmierci generała Nila. 24 lutego 1953 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie powieszony został gen. August Emil Fieldorf “Nil” organizator i szef Kedywu Komendy Głównej AK, jeden z najbardziej zasłużonych żołnierzy Armii Krajowej i polskiego podziemia niepodległościowego. Warto zwrócić uwagę na zastosowany w przypadku generała rodzaj śmierci. Karą śmierci dla oficerów nieomal zawsze jest rozstrzelanie, jest to śmierć honorowa, tymczasem generała Nila powieszono, aby jeszcze tym ostatnim czynem upokorzyć go dodatkowo.
Sprawa generała „Nila” rozpatrywana była od początku do końca tajnie, bo nawet jak na „standardy” Polski sowieckiej była szokującą zbrodnią sądową.
W środę, 16 kwietnia 1952 roku, przed Sądem Wojewódzkim dla miasta stołecznego Warszawy rozpoczęła się rozprawa główna w jednym z najohydniejszych procesów politycznych w historii powojennego sądownictwa komunistycznego w Polsce. Przed oblicze „sądu” przyprowadzono bohatera Polskiego Państwa Podziemnego gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. Główny zarzut – działalność przeciwko „partyzantom radzieckim” i „ugrupowaniom lewicowym” na zapleczu frontu. Na pytanie, czy przyznaje się do winy, odpowiedział: „Do winy się nie przyznaję. Przyznaję, że byłem szefem Kedywu Komendy Głównej AK”…
Kedyw – Kierownictwo Dywersji Komendy Głównej AK, generał Fildorf  dowodził Kedywem do marca 1944 r., używając pseudonimu “Nil”. Kedyw zajmował się m.in. odbijaniem więźniów, przeprowadzaniem akcji odwetowych na funkcjonariuszach SS, Gestapo i policji, a także likwidowaniem kolaborantów i konfidentów. Najgłośniejszą akcją Kedywu był zamach na szefa SS i policji dystryktu warszawskiego gen. Franza Kutscherę.

„W imieniu Rzeczypospolitej”…

Sędzia Maria Gurowska vel Górowska – Żydówka, w czasie wojny sowiecka kolaborantka, po wojnie szefowa „szkoły prawniczej” dla półanalfabetów, którzy skazywali na śmierć polskich patriotów – zarządziła tajność rozprawy na wniosek prokuratora Benjamina Wejsblecha – Żyda, znanego z przetrzymywania ludzi w areszcie bez uzasadnienia, z preparowania akt śledztwa, z psychicznego i fizycznego znęcania się nad przesłuchiwanymi.

Rozprawa główna trwała 8 godzin, po czym Wejsblech zażądał kary śmierci dla „Nila”. Gurowska odczytała „wyrok”: „Fieldorfa Augusta Emila uznać winnym (…) i na zasadzie dekretu z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy [!] skazać go na karę śmierci”. Ten „wyrok” wydała „w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”! Tak sowieckie dominium w Polsce, podszywające się pod Rzeczpospolitą, podziękowało legendarnemu oficerowi za zamach na Kutscherę, za dywersję przeciwko Niemcom, za akcje sabotażowe wspierające sowiecki front walki z Niemcami. Tajność rozprawy była niezbędna, ponieważ sprawa „Nila” była drastyczna i szokująca nawet na tle innych, niezliczonych aktów ówczesnego sowieckiego bezprawia w Polsce.

Warszawska rozprawa odbywała się w szczególnej atmosferze. Dwa dni później w całej Polsce obchodzono 60. urodziny „towarzysza Tomasza”, czyli sowieckiego namiestnika na Polskę, używającego bezprawnie tytułu „prezydenta RP” – Bolesława Bieruta. To była propagandowa orgia w najgorszym sowieckim stylu. Trudno się oprzeć wrażeniu, że wyrok na „Nila” był urodzinowym „podarunkiem” dla Bieruta, zgodnie z sowiecką tradycją rodem z dzikiej Azji.

„W imieniu Polski Ludowej”

Rewizję wyroku sądu wojewódzkiego rozpatrywał Sąd Najwyższy. Też w trybie tajnym! Szefem sekcji tajnej był Emil Merz – Żyd, doktor obojga praw po uniwersytecie w Wiedniu! Pozostali „sędziowie” to Gustaw Auscaler – Żyd (wyjechał w 1968 r. do Izraela jako ofiara „polskiego antysemityzmu”!) oraz Igor Andrejew ze spolszczonej rodziny rosyjsko-żydowskiej – dyrektor „szkoły prawniczej” w Warszawie. Na jego powązkowskim grobie jest dziś krzyż i krótka informacja, że był „profesorem prawa Uniwersytetu Warszawskiego”… Asystowała prokurator Paulina Kern – Żydówka, odrzucająca konsekwentnie liczne skargi na fizyczne znęcanie się nad więźniami politycznymi. Oświadczyła kiedyś, że „władze śledcze Polski ludowej nie biją”… „Oświęcim to przy tym igraszka” – mówił na ten temat rtm. Witold Pilecki…

Sąd Najwyższy „sądził” 20 października 1952 r., dlatego swój wyrok, podtrzymujący karę śmierci, wydał „w imieniu Polski Ludowej”, którą w międzyczasie zadekretował Stalin (22 lipca 1952), osobiście poprawiając jej „konstytucję”! Dla generała „Nila” nie było litości ani przed „Rzeczpospolitą”, ani przed „Ludową”. Obydwie były wtedy sowieckie, a przecież zarzucano mu, że „już jako młody człowiek walczył z państwem radzieckim”… Więc sądzono go nie tylko za AK, ale i za Krzyże Walecznych z wojny polsko-sowieckiej…

„Szansa” dla „Nila”

Na wyroku śmierci w II instancji się nie skończyło. Wysocy funkcjonariusze bezpieki zaproponowali „Nilowi” podpisanie apelu do żołnierzy AK o ostateczne ujawnienie się i o posłuszeństwo wobec władz Polski „ludowej”. Generał wiedział już wtedy, że sam popełnił błąd, ujawniając się po powrocie z sowieckiego zesłania, gdzie go nie zamordowano tylko dlatego, że nie został rozpoznany. Miał konspiracyjne papiery na nazwisko Walentego Gdanickiego. Teraz kategorycznie odmówił podpisania apelu, który był niczym innym, jak sposobem na zdekonspirowanie i upokorzenie tych, którzy wcześniej nie uwierzyli w żadne sowieckie „amnestie”.

7 marca 1945 r. gen. Fieldorf został przypadkowo aresztowany przez NKWD w Milanówku pod okupacyjnym nazwiskiem Walenty Gdanicki. Nierozpoznany przez Sowietów trafił na Ural do obozu pracy.

W październiku 1947 r. wrócił do kraju i pod fałszywą tożsamością zamieszkał w Białej Podlaskiej. Później przeniósł się do Warszawy i Krakowa, by ostatecznie pozostać w Łodzi. W związku z ogłoszoną w 1947 r. amnestię ujawnił się w lutym 1948 r.

MBP gotowe było „przebaczyć” bohaterom Polskiego Państwa Podziemnego pod warunkiem, że pozwolą się zbrukać. Dopiero wtedy przestawali być dla komunistów groźni. Zbrukanie polegało na podjęciu współpracy z bezpieką w śledzeniu i likwidacji żołnierzy antykomunistycznej konspiracji. W ramach operacji „Cezary” bezpieka planowała, że „Nil” wejdzie w skład fikcyjnej V Komendy WiN. Celem operacji było aresztowanie wszystkich żołnierzy WiN, postawienie ich przed sądem lub skrytobójcza likwidacja. Jak bardzo się mylili, proponując to człowiekowi formatu „Nila”!

Sowiecka niełaska

Rada Państwa PRL decyzją z 3 lutego 1952 r. nie skorzystała z prawa łaski dla generała. On tej „łaski” zresztą nie pragnął. Na ostatnim widzeniu z żoną kategorycznie zabronił jej jakichkolwiek próśb. Tym razem go nie posłuchała. Prosiła o tę „łaskę”, prosiły córki, prosił stary ojciec. Wszystko na nic. Prawdopodobnie decyzja zapadła w Moskwie. „Nil” był najwybitniejszym i najstarszym rangą oficerem Polskiego Państwa Podziemnego pozostającym po wojnie w kraju.

Serce w kwiatach…

Wykonanie wyroku na „Nilu” nadzorowała wicedyrektor Departamentu III Generalnej Prokuratury Alicja Graff, Żydówka. Ona też wyznaczyła termin zbrodni. Jej mąż Kazimierz Graff oskarżał wielu bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego, m.in. kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”. Graffowie spokojnie dożywali w Warszawie na „zasłużonej”, wysokiej emeryturze. Na powązkowskim grobie Pauliny Kern zawsze palą się znicze i widać świeże kwiaty. Na zdjęciu z maja zeszłego roku widać też biało-czerwone szarfy i wielkie serce z kwiatów… Nie ma barier załgania i nadużywania ludzkiej niewiedzy. Ten grób nie jest wyjątkiem. Na gdańskim cmentarzu Srebrzysko jest grób oficera UB, dowódcy plutonu egzekucyjnego, rozstrzeliwującego po wojnie oficerów AK. Na płycie grobowej znajduje się napis: „Przeszedł przez życie dobrze czyniąc”… To dlatego potrzebna jest Polsce edukacja historyczna.

„To była śmierć rycerska”…

Był wtorek 24 lutego 1953 roku. Godzina 15.00. Doprowadzono pana generała na miejsce zbrodni. Prokurator Witold Gatner odczytał sentencję wyroku Sądu Najwyższego. Po latach (1992) Gatner powiedział prokuratorowi IPN: „Byłem zdenerwowany, napięty. Czułem, że trzęsą mi się nogi. Skazany patrzył mi cały czas prosto w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał (…). Kat i jeden ze strażników zbliżyli się”…

Miała być śmierć haniebna, na szubienicy. Ale „to była śmierć rycerska” – napisze pół wieku później poetka Wanda Sieradzka, przyjaciółka Marii Fieldorf-Czarskiej.

Marzy mi się Polska…

Na 3 lata przed śmiercią córka „Nila”, strażniczka pamięci o nim, wypowiedziała słowa, które wtedy starannie zapisałem: „Jakie są moje oczekiwania w sprawie Ojca? Wołałabym raczej odpowiedzieć na pytanie, jakie są moje oczekiwania wobec Polski w ogóle… A właściwie bardziej marzenia niż oczekiwania, bo wiem, że nie doczekam ich realizacji. Marzy mi się Polska, w której aparat sprawiedliwości jest czysty, godny najwyższego szacunku i zaufania (…). Chciałabym, aby Polacy wybierali sobie autorytety według własnego uznania i własnej oceny, a nie opierali się na opinii telewizyjnych podpowiadaczy (…). Nikłe są moje nadzieje na osądzenie winnych morderstwa sądowego na moim Ojcu oraz na ustalenie miejsca zagrzebania Jego ciała. Zagrzebania, bo to przecież nie był pochówek”…

Prochy Marii Fieldorf-Czarskiej spoczęły w symbolicznym grobie ojca na wojskowych Powązkach. Może da Bóg, że – wbrew pesymizmowi Marii – prochy „Nila” spoczną w prawdziwej mogile, do której będziemy pielgrzymować. Wbrew tym, którzy chcieli jego umęczone ciało schować przed ludźmi, jak diabeł z III części „Dziadów”…

Wiele wskazuje na to, że bezpośrednim powodem skazania generała na śmierć była odmowa współpracy z władzami komunistycznymi. Osoby odpowiedzialne za zbrodnię dokonaną na gen. Fieldorfie nie poniosły kary.

30 lipca 2006 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył generała pośmiertnie Orderem Orła Białego.

W 2009 r. odbyła się premiera filmu biograficzno-historycznego “Generał Nil” w reż. Ryszarda Bugajskiego; w roli generała wystąpił Olgierd Łukaszewicz.

Od ub.r. IPN we współpracy z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Ministerstwem Sprawiedliwości prowadzi na tzw. Łączce na Wojskowych Powązkach prace ekshumacyjne w ramach projektu “Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1944-1956″. Wśród poszukiwanych jest także gen. August Emil Fieldorf.

źródła:

http://www.radiomaryja.pl/informacje/wierny-polsce-do-konca/

http://www.radiomaryja.pl/informacje/60-rocznica-smierci-generala-nila/

Komentarze 22 do “Tak zginął generał NIL”

  1. Kamil said

    Aż serce zabolało jak to przeczytałem. Boże daj nam siłę, abyśmy potrafili wybaczyć te okrytne zbrodnie, które zgotował nam lud zawdzięczający nam życie.

  2. kooool said

    25 lutego Żywot świętej Walburgi, przeoryszy
    http://dialogsercamilosci.eu/?p=960

  3. Jarek said

    Tylko istnienie piekła jest w stanie uczynić zadość sprawiedliwości za tak okrutne zbrodnie, o ile oprawca nie okaże skruchy przez Bogiem i nie podejmie dobrowolnej pokuty w tym życiu lub tamtym.
    Straszne te historie.
    Najgorzej, że nic się Polacy nie nauczyli. Nasz naród gotowy jest powielić najgorsze błedy ze swojej historii.

  4. bog65 said

    Kolegium Kardynalskie ma prawo przyspieszyć początek konklawe, jeśli stwierdzono obecność wszystkich kardynałów-elektorów. Postanowił o tym Benedykt XVI na mocy ogłoszonego dziś Listu Apostolskiego w formie motu proprio „De nonnullis mutationibus in normis ad electionem Romani Pontificis attinentibus” (O niektórych modyfikacjach norm dotyczących wyboru Biskupa Rzymu).

    Wspomniana zmiana dotyczy n. 37 Konstytucji Apostolskiej „Universi Dominici Gregis” Jana Pawła II z 1996 r. Zmodyfikowany numer 37 tego dokumentu brzmi: „Ustalam ponadto, że – od chwili, gdy Stolica Apostolska jest zgodnie z prawem wakująca – obecni Kardynałowie elektorzy powinni poczekać piętnaście pełnych dni na nieobecnych Kardynałów; pozostawiam jednak Kolegium Kardynałów prawo przyspieszenia konklawe, jeśli stwierdzi obecność wszystkich kardynałów-elektorów, a także prawo odłożenia, jeśli są poważne motywy, początku wyboru na kilka dalszych dni. Ale po upływie maksymalnie dwudziestu dni od rozpoczęcia wakatu Stolicy Apostolskiej wszyscy obecni Kardynałowie elektorzy są zobowiązani przystąpić do wyboru. Dokument uściśla między innymi, że za złamanie tajemnicy wyboru papieża na mocy samego prawa grozi kara ekskomuniki. ( wiara.pl)

  5. młody said

    Cześć i chwała bohaterom zamęczonym i zamordowanym przez komunistów !!!

    • Józef Piotr said

      # Młody
      ……czas najwyższy aby to, jak i sprawców nazywać po imieniu.
      Tak narzuciła nam poprawność nie wiadomo w imię czego ? Chyba że w imię okupacyjnego zamordyzmu i nazywać tychy zbrodniarzy : komunistami , sovietami , stalinowcami,enkawudzistami, ubekami ,pepeerowcami czy jeszcze czym innym jeśli dotyczy to diabelskiego zaczerwienionego wiatru wschodniego. W przypadku wiatru z zachodu :faszystami Hitlerowcami , nazistami ….etc.
      A zbrodniarze na Naszym Narodzie za których sprawą wygineło tyle milionów POLAKÓW w tym najwartościowszych cywilizacyjnie i kulturowo JEDNOSTEK mają jeden mianownik !
      Mianownikiem tym są zbrodniarze którzy dawno temu dogadali się i usnuli plany rozłożone na wiele etapów z celem likwidacji Polaków i ich Ojczyzny . A ostatni etep to od rewolucji Solidarności.
      Przykładem jest historia Generała NILA – Emila Fieldorfa .PROSZĘ TO CO NA WSTĘPIE DOKŁADNIE PRZECZYTAĆ… Uczciwy Wielki Człowiek uwierzyl okupantowi który tu nad Wisłą ubzdurał sobie „ziemię obiecaną ” i konsekwentnie ją oproznie z prwowitych DZIDZICÓW.

      PRAWDĘ PISZE # KAMIL
      To przedstawiciele tych którzy zawdzięczać powinni Polskiemu Narodowi Rozwój i swoje Życie przez Wieki
      Jasne że nie są to wszyscy ! Bo są dobrzy i uczciwi w tej NACJI a jest tendencja do zła i zbrodniczej podłości w przeważającej większości ich populacji.
      Nawet Nasz , a może wspólny jak niektórzy biografowie to opisują, JPII tyle dobrego dla Nich uczynił a oni ani slowa wdzięczności !
      Wystarczy przypomnieć kłamstwa , nienawiść na świecie , ponowne bratanie się z germanami , wywracanie ideologi Auschwitz „do góry nogami,” rabunki finansów, żądanie odszkodowań , plugawqienie obywatelstwa Polskiego pod przykryciem w oczach świata.
      Mogli by już przynajmniej podziękować za DAR JPII i podziękować za milosierdzie Narodu Polskiego umęczonegoi mordowanego za ich sprawą przez wieki z odmową prawa do istnienia.
      Bratanie się z wrogami Narodu , zdrady etc.

    • Szejk said

      24 lata po komuniźmie a Polacy zwłaszcza tacy przed 50-tką mało wiedzą o latach powojennych o tym jak kształtowała się władza ,jak zdrajcy narodu współpracowali z NKWD mordując Polskich Bohaterów , niszcząc inteligencje ,wiarę fałszując historię , fałszując zdobywanie wladzy siłą . Cisza o tym . Kpiną zakrawa fakt że te czasy w bardzo małym przybliżeniu pokazał film „Dom” , który był kręcony za komuny. Gruba kreska wałęsy przekreśliła wszystko by naprawdę odzyskać wolność. Komuna wraz ze swoimi „synami i córkami” dopiero odżyli po 1989 by kraść legalnie bez obaw o swoje mienie , dbali o swoich bohaterów a tych prawdziwych mieli w dupie. Po 24 latach doczekaliśmy sie 1-go marca dnia żołnierzy wyklętych .
      Nie możemy czekać do następnych wyborów bo znów sfałszują trzeba wypierdzielić z sejmu i Polski zdrajców i złodziei. Jest jeszcze czas by Polskę postawić na nogi.

      • Józef Piotr said

        że są zdsrajcy to tym było wiadomo już w 81 roku i jego okolicy . Byli tacy co o tym wiedzieli dokladnie , wpuszczali ich do naszychy świątyń ale nie powiedzieli o tym masom społecznym które zaciemnione nie rozpoznawały przebierańców

  6. stellina said

  7. Józef Piotr said

    HALLO : !
    #Tuptusia ! HALLO #Gosia !
    Wpisy z 21.02.2013 !
    Serdeczne Bóg Zapłac . Za dobre słowo i Modlitwy !
    Jestem Waszym dłużnikiem !
    Chwilowo mam przerwę bo jest pogłębione diagnozowanie. Ale stołu nie uniknę !
    Sprawa w toku . Będzie trudno i ciężko.
    Pozdrawiam Was jak rowniez wszystkich przyjaciół
    Pokój nam wszystkim!

  8. Dzieckonmp said

    Centrolewicowa koalicja, na czele której stoi lider Partii Demokratycznej, Pier Luigi Bersani, prowadzi w wyborach do parlamentu Włoch. Świadczą o tym dane z sondaży exit poll z zakończonego, dwudniowego głosowania w wyborach do parlamentu.

    Lewica uzyskuje 34% głosów, ich oponenci z centroprawicowej koalicji z Silvio Berlusconim na czele – 29%. Znajdujący się na trzecim miejscu „Ruch 5 gwiazd” popularnego komika Beppe Grillo z 19% wyprzedza „Obywatelski wybór” premiera Mario Montiego, który uzyskał 9% głosów wyborców. Pierwsze oficjalne wyniki mają zostać ogłoszone dziś późnym wieczorem

  9. Pokręć said

    Łatwiej mi wybaczyć komuś, kto okradł mnie z 2-ch lat pracy niż mordercom ludzi takich jak gen. Fieldorf czy rtm. Pilecki. krzywda wyrządzona mi to bzdura, odkuję się, nic mi się nie stało i w ogóle to wszystko obróciło się na korzyść dla mnie de facto, ale jak mam Boga nie prosić o sprawiedliwość dla zbójców, którzy moją Ojczyznę zgwałcili i jej najlepszych synów pomordowali? Powinienem Boga o miłosierdzie dla nich prosić, ale Miłosierdzie Boże jest częścią Jego Sprawiedliwości…
    Niech pan Bóg postąpi, jak uważa. Tak, jak On chce. Niech nie patrzy na moje rozdarcie i krzyk duszy, kiedy wspominam tamtych Polaków. Bo ja jestem tylko człowiekiem i mało mam miłosierdzia a sprawiedliwości – nic.

  10. wiesia said

    Danuta Siedzikówna „Inka”
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/47251-haniebna-profanacja-pomnika-inki-w-krakowskim-patriotycznym-parku-jordana-zobacz-szokujace-zdjecia

    http://www.inka.witryna.info/wrog_ludu.html

    http://niezalezna.pl/38060-ta-ksiazka-porusza-sumienia

    http://www.fronda.pl/a/relacja-ksiedza-obecnego-przy-egzekucji-quotinkiquot,21864.html

    Bardzo poleca

  11. Annah. said

    Terminy uroczystości patriotycznych z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/25057,obchody-dnia-pamieci-zolnierzy-wykletych.html

  12. wiesia said

    http://podziemiezbrojne.blox.pl/html

    http://www.zolnierzewykleci.pl/

    Ile tych bezimiennych w lasach pogrzebanych?
    Ile tych rozstrzelanych, nawet bez sprawdzenia danych?
    Ile łez musiała wylać nie jedna matka biedna?
    Gaśnie ogień na Podhalu, ginie Polska niepodległa
    Agenci, kolaboranci tak tu jest już od stuleci
    Ja nie dam się zbałamucić, tak wychowam swoje dzieci
    Ku waszej pamięci Żołnierze Wyklęci
    Komuniści mordowali, teraz chodzą uśmiechnięci
    Dla nich wrogiem był śmiertelnym kto o wolną Polskę walczył
    Za zdradę się nachapali, że na zawsze im wystarczy
    Wy walczyliście do końca aż wróciliście na tarczy
    Ja nie wstydzę się polskości, nigdy i za żadne skarby
    Kładli z dumą swoje życie na ten szaniec jak kamienie
    Polegli w nierównej walce lecz mieli czyste sumienie
    To jest przeciw tch co plują na ofiarę Waszej śmierci
    Za walkę o wolną Polskę chcą wymazać Was z pamięci

    (2x)
    Gdy miejsca katyńskich grobów porosły już trawą,
    Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
    Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
    Niech kajdany kłamstwa pękną, Polacy na nogi wstaną

    Ci co za butelkę wódki mordowali patriotów
    Dostają emerytury, żyją bez żadnych kłopotów
    Specjaliści od pijaru wypuszczają tomy gniotów
    Zdrajców usprawiedliwiają, z Polaków robią idiotów
    Ofiary ubeckich więzień i wojskowej informacji
    Gniją gdzieś w tej ziemi w czasach demokracji
    Ta muzyka żąda prawdy, nie moich prywatnych racji
    Walczy o pamięć poległych bohaterów naszej nacji
    I choć wiem, że tym zgiełku rzucam tylko kilka słów
    To prawdy kilka kropli spadnie na te kilka głów
    Niech ten biały dumny orzeł się odrodzi w sercach znów
    Żeby młody, polski naród urósł w siłę i był zdrów
    Teraz Żołnierze Wyklęci ze wszystkich okręgów
    Klękam na kolana, składam hołd dla bohaterów
    Biało-czerwona w flaga w moim sercu wbita tkwi
    Wy skończyliście w tych barwach: blada twarz i plama krwi

    Gdy miejsca katyńskich grobów porosły już trawą,
    Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
    Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
    Niech kajdany kłamstwa pękną, Polacy na nogi wstaną
    Kiedy sługusy Stalina urządzały wam rzeź krwawą
    Wy nie bojąc się niczego nie daliście za wygraną
    Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą
    Niech młodzi o tym usłyszą i nie godzą się z przegraną

  13. bozena2 said

    Akurat wczoraj oglądałam ten film o gen. „Nilu” . Nie mogłam w końcu go nie obejrzeć, to jak zew krwi. Zagrany z prostotą dialogu, niewyszukanych reakcji i emocji, ale przez tę oszczędną formę trafia prosto w serce. Generał miał stoicki spokój , on sam mówi do Anny Dąmskiej, że w więzieniu , na torturach i w czasie ostatecznego rozrachunku z tym życiem, przed samym powieszeniem swoim oprawcom , w swojej uczciwości Patrzył im w oczy, nie prosił o łaskę. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/patrzyl-im-w-oczy-nie-prosil-o-laske,1,5429025,wiadomosc.html

    Miał ten dar od Jezusa.On go podtrzymywał : http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-6.html
    „NIL” — EMIL FIELDORF

    — Witam Panią. Bardzo proszę, niech się Pani nie denerwuje, bo naprawdę nie ma czym. O mojej śmierci mogę mówić jako o egzaminie, który z pomocą Bożą udało mi się zdać. Bóg ustawia nasze życie tak, by dać nam największe możliwości wykorzystania go, z których na ogół niewiele korzystamy; lecz w warunkach trudnych mobilizujemy się, a w skrajnie trudnych następuje całkowita koncentracja, jeśli chcemy go zdać. Ponieważ takie otrzymałem, dostałem też odpowiednie do trudności wsparcie od Pana. Zawsze byłem wierzący.

    Wiem, że w obozie byłem, aby nabyć doświadczenia (wywieziony w 1945 r. do ZSRR; powrócił wraz z innymi w 1947 r); to też była pomoc. Obóz wiele mi pomógł, przygotował mnie tak, że po aresztowaniu wiedziałem, z kim mówię: znałem ich metody, kłamstwo i podstępność.

    Nie od razu zrozumiałem, że los mój jest przesądzony. Ale widzi Pani, jest tak, że nacisk ludzi budzi opór, a tylu moich przyjaciół i podwładnych zginęło w więzieniach niemieckich i rosyjskich, że nie widziałem powodu, dla którego ja, ich dowódca, nie miałbym podzielić również ich losu. Wieloletnia służba tak przygotowuje człowieka do oddania całego siebie na usługi Kraju, iż nie odczuwa on swojego losu jako nieszczęścia, a jako konsekwencję swojego wyboru życiowego, z którego był, a więc i pozostaje dumny.

    Byłem już chory i długo bym nie żył, a tu Pan nasz dał mi takie możliwości dopełnienia ofiary. Nigdy nie zdołam odwdzięczyć się Bogu za tę wspaniałą okazję, szansę zbliżenia się ku Niemu.

    Ojczyzna okazała mi zaufanie nadając mi stopień generalski, ale Pan zechciał, abym wobec mojej wielomilionowej, wielopokoleniowej, wiecznie żyjącej Ojczyzny w Jego domu stanął w godności oficera polskiego, który wie, komu służy i co reprezentuje sobą, nawet bez munduru. Zawierzyłem Bogu swoją cześć i przyjąłem hańbę oskarżenia o współpracę z Niemcami i zdradę Narodu z pokorą, za wszystkie moje winy i niedociągnięcia. Gdyby On nie podtrzymywał mnie, na pewno załamałbym się, lecz Pan był przy mnie. Dał mi swój pokój i pewność swojej obecności. Dlatego zawierzyłem mu z całkowitą pewnością, że to w Jego rękach jest moje życie i śmierć, moja rehabilitacja i moja godność żołnierza polskiego walczącego za swój Kraj i wiernego Mu. Wszystko, łącznie z egzekucją, oddałem Chrystusowi, którego ukrzyżowano za nas, który dobrowolnie poszedł na okrutną śmierć, i prosiłem, aby moją przyjął za szczęście mojego Narodu i połączył ze swoją.

    Przekazuję Pani przebieg moich myśli już po odczytaniu mi wyroku. Nie byłem wobec nich sam. Był przy mnie Jezus i od tej chwili nie opuszczał mnie. Moim krzyżem była szubienica, ale przez cały czas egzekucji czułem Jego obecność, prawie fizyczną, i miałem pewność, że idę z Nim i do Niego. Więc spieszyłem się w duchu, żeby już prędzej uwolnić się od tej szatańskiej atmosfery triumfującego zła, sadyzmu, nikczemności. Jeżeli Bóg zechce, to sprawia, że człowiek nie tylko nie żałuje, ale prawie odbija się od ziemi, wzlatuje w niebo.

    Mogę Panią zapewnić, że momentu śmierci nie pamiętam, właściwie go nie zaznałem. Objęły mnie Jego ramiona, uniosły i przytuliły do serca. Byłem objęty mocnym uściskiem. Czułem bicie Jego ludzkiego Serca. Jezus powiedział: „Przyjacielu mój. Jesteśmy razem, na zawsze już. Patrz, oni sądzą, że cię zabili, a ty właśnie wszedłeś w prawdziwe życie. Chodźmy, sam wprowadzę cię do naszego domu. Wszyscy twoi bliscy i przyjaciele oczekują, by cię powitać. Spotkasz tu całą Polskę w Jej wspaniałości; Ona żyje i rośnie wami. Chodź, synu, pragnę, by cię poznano… „

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: