Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Polskie Dni w Medziugorju

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 kwietnia 2013


Jasna góraPolskie Dni w Medziugorju

Maryja

nauczycielką wiary

i miłości Ojczyzny

Uroczystość Królowej Polski
w Medziugorju 2-3 maja 2013
Obchodom przewodniczył będzie ks. dr Eugeniusz Derdziuk
Program obchodów

2 maja 2013
Godz. 14.20

po Mszy św dla Polaków świadectwo – katecheza ojca Petara Ljubićića
O.Petar Ljubićić od 2 tygodni modli się za Polaków i pragnie dać świadectwo (kapłan, który we wskazanym przez Matkę Bożą czasie będzie razem z widzącą Mirjaną modlił się i pościł przez 10 dni, a 3 dni przed mającym nastąpić wydarzeniem ogłosi światu treść tajemnicy przekazanej widzącej przez Maryję). Miejsce spotkania podane będzie w ogłoszeniach po Mszy św.
Godz. 21.15 – po zakończonej adoracji Najświętszego Sakramentu gromadzimy się wokół figurki Matki Bożej na placu przed kościołem św. Jakuba aby w łączności z Jasną Górą i ze wszystkimi Polakami wyśpiewać Apel Jasnogórski.
3 maja 2013
Godz. 05.00
Wspólna Droga Krzyżowa na Kriżevac w intencjach Matki Bożej i Ojczyzny – Pan Jezus powiedział do św. Faustyny „Najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę Moją” Dz.737 (proszę zabrać radyjka, nie możemy używać zewnętrznego nagłośnienia z powodu obecności innych grup językowych modlących się w tym miejscu).
Godz. 12.00
Uroczysta Msza św koncelebrowana ku czci Królowej Polski, Mszę św odprawi i homilię wygłosi ks. dr E. Derdziuk
(bardzo proszę o zgłaszanie się osób chętnych do przygotowania oprawy muzycznej, grających i śpiewających – kontakt email danuta.lis1@gmail.com lub tel +48 512 709 646 lub tel w Medziugorju +387 63 222 988)
Na świętowanie Uroczystości Królowej Polski otrzymaliśmy zgodę i błogosławieństwo o. proboszcza parafii św Jakuba w Medziugorju, o. Marinko Śakota
Zapraszamy wszystkich pielgrzymów
W imieniu organizatorów

Danuta Lis

Źródło: medziugorje.blogspot.com

Komentarzy 69 do “Polskie Dni w Medziugorju”

  1. Ela said

    Łączmy się wszyscy w tych dniach z Polakami w Medziugorje….ja dodatkowo mam powód do radości, bo moja córka jedzie akurat w tym czasie na pielgrzymkę do Królowej Pokoju.

  2. Marti said

    🙂 życzę wszystkim miłego dnia 🙂

    • Weronika said

      Bog zaplac i bardzo prosze o modlitwe za zdrowie mojej mamy….Moje prosby sa jakos malo skuteczne, moeze was Dobry Bog wyslucha….

      • As said

        Bóg słucha każdego, ale ostateczną decyzję musimy zostawić Jemu. Bardzo dobrze, już nie raz się przekonałem, że On lepiej pokieruje moim życiem niż ja sam. Gdyby wszystko szło po mojemu, to teraz pewnie taplałbym się w niezłym bagienku :). Zaufajmy Panu.

        • Weronika said

          Masz racje , Bog wie najlepiej…nie my….dlaczego, wiec sadzisz ,ze nie wysluchalby wlasnie ciebie? Glorie Polo uratowal od piekla nieznany jej czlowiek i jego bezinteresowna modlitwa za nia, zas modlitwy rodziny nie skutkowaly. Jezu ufam Tobie…

        • Weronika said

          Skoro Bog slucha kazdego , jak piszesz drogi Asie to dlaczego odmowiliscie mi modlitwy za moja chora mame??…Czy uwazacie ze wasza modlitwa moglibyscie zmusic Boga aby postapil wbrew swej woli???
          Ja juz was wiecej prosic nie bede…Widze rowniez ze ta zasada powinna wszystkich tutaj obowiazywac…bez litosci i milosci dla blizniego…po co prosic Boga o modlitwy za zywych czy umarlych???

        • As said

          Nie wiem gdzie przeczytałaś, ze ktokolwiek odmówił Ci modlitwy.

        • Weronika said

          Patrze i nie widze powyzej ani jednej modlitwy…..
          Jak Bog ma wysluchac modlitw ktorych nie ma? Ja wierze w moc modlitwy i Milosierdzia Bozego….Pozostawmy decyzje Bogu czy wyslucha nas czy nie, nie decydujmy za Niego.

        • Weronika said

          „Nie magazynujcie skarbów na Ziemi. Gromadźcie modlitwy za tych, którzy są potrzebujący. Gromadźcie nawet miłe słowa i czyny motywowane hojnością. Są to jedyne skarby, które naprawdę warto gromadzić.”

      • bozna2 said

        Na pewno też skutkowały , tzn. zasługi jej zmarłej matki.

      • lucek said

        Pod Twoja Obrone… )))
        Uzdrowienie chorych – Modl sie za nami.

      • Sara 28 said

        Pomodlę się za Twoją mamę Weroniko.W tej chwili biorę Różaniec do ręki.

        • Weronika said

          Bog Ci zaplac droga Saro i Tobie Lucynko rowniez. Przywracacie mi wiare w milosc blizniego.

        • lucek said

          @ Weronika
          prosze napisz imie Twojej mamy.
          Dbajmy i szanujmy naszych rodzicow. Okazmy im milosc i wdziecznosc za dobro ktore nam wyswiadczyli. Niech ich serca beda wypelnione radoscia i miloscia poczuciem bezpieczenstwa . Rodzice sa skarbem danym nam przez Boga. Dziekujmy Mu za ta Laske. Cieszmy sie poki jeszcze sa przy nas.

      • pio0 said

        Weroniko, piękna modlitwa to ukryta modlitwa, modlitwa serca 😉 zapewne nie zdajesz sobie sprawy ile pewnie już osób się pomodliło za Twoją mamę…

        Taką piękną modlitwę mam to i może ją ktoś odmówi w intencji Twojej mamy:

        Modlitwa do Matki Bożej za chorego

        Matko Boża ,Twój Boski Syn, którego na ręku trzymasz, wysłuchuje każdą Twoją prośbę.
        Poleć Mu także chorego, za którego dzisiaj w pokorze modlę się do Ciebie. Rzeknij tylko słowo, a chory wróci do zdrowia. Nie odmawiaj mi tej łaski, gdyż chorzy mają szczególne prawo do Twej dobroci. Proś przeto Jezusa, aby nam to drogie życie zachował.
        Ty sama bądź dla chorego dobrą i miłosierną lekarką, a przy Twojej Pomocy z pewnością uzyska utracone siły.
        Gdyby jednak Bóg, którego Wola rządzi światem, inaczej postanowił, wspomóż o Matko chorego i daj mu siłę, aby przyjął kielich goryczy i zdał się spokojnie na rozporządzenie Boga Wszechmocnego. Daj mu cierpliwość broń od rozpaczy.
        Maryjo, Ty jesteś tak potężna więc możesz nas pocieszyć. Jesteś Matką Najlepszą i pragniesz nas ratować. Wysłuchaj więc nas łaskawie i przyjdź nam z pomocą. Amen.

        pozdrawiam serdecznie.

  3. Tuptusia said

    NOWENNA PRZED ŚWIĘTEM KRÓLOWEJ POLSKI
    (DAWNIEJ KRÓLOWEJ KORONY POLSKIEJ) – 3 MAJA

    DZIEŃ I – 24 kwietnia

    GŁOS
    Nigdym ja ciebie, ludu, nie rzuciła,
    Nigdym ci mego nie odjęła lica,
    Ja — po dawnemu — moc twoja i siła!

    LUD
    Bogarodzica!…

    GŁOS
    Rzeszom ja twoim skroś zmierzchów hetmanię,
    Jako w zaranie.

    Przed tobą idę i przy tobie stoję
    Z bojowym hasłem, z piór orlich szelestem,
    A kiedy ducha bierzesz na pierś zbroję,
    Tarczą ci jestem…
    I w klęsce nawet w blask odziewam złoty
    Poległe roty. (Maria Konopnicka)

    Z HOMILII BŁ. JANA PAWŁA II

    Dziś patrzymy w Twoje oczy, o Matko!
    O Maryjo, któraś wiedziała w Kanie Galilejskiej, że wina nie mają (por. J 2, 3). O Maryjo! Przecież Ty wiesz o wszystkim, co nas boli. Ty znasz nasze cierpienia, nasze przewinienia i nasze dążenia. Ty wiesz, co nurtuje serca narodu oddanego Tobie na tysiąclecie „w macierzyńską niewolę miłości…”
    Powiedz Synowi!

    Powiedz Synowi o naszym trudnym „dziś”. Powiedz o naszym trudnym „dziś” temu Chrystusowi, którego przyszliśmy zaprosić w całą naszą przyszłość. Ta przyszłość zaczyna się „dziś” — i zależy od tego, jakie będzie nasze „dziś”.
    W Kanie Galilejskiej, gdy zabrakło wina, rzekłaś do sług, wskazując na Chrystusa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5)
    Wypowiedz te słowa i do nas.

    Wypowiadaj je wciąż! Wypowiadaj je niestrudzenie! O Matko Chrystusa, który jest Panem przyszłego wieku…
    Ty spraw — abyśmy w tym naszym trudnym „dziś” Twojego Syna słuchali. Żebyśmy Go słuchali dzień po dniu. I uczynek po uczynku. Żebyśmy Go słuchali także wówczas, gdy wypowiada rzeczy trudne i wymagające. Do kogóż pójdziemy? On ma słowa życia wiecznego! (por. J 6, 68).

    Ewangelia jest radością trudu — i jest równocześnie trudem radości, trudem zbawienia.
    O Matko! O Matko! Pomóż nam przejść z Ewangelią w sercu poprzez nasze trudne „dziś” w tę przyszłość, w którą zaprosiliśmy Chrystusa. Pomóż nam przejść poprzez nasze trudne „dziś” w tę przyszłość, w którą zaprosiliśmy Chrystusa, Księcia Pokoju! ( Jasna Góra 19.06.83r.)

    Z JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU POLSKIEGO

    Gdy upływają trzy wieki od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi Przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości i nadziei, jakie ożywiały ongiś Ojców naszych.
    My, biskupi polscy i królewskie kapłaństwo, Lud nabyty zbawczą Krwią Syna Twojego, przychodzimy, Maryjo, znów do Tronu Twego, Pośredniczko Łask wszelkich, Matko Miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia.

    Przynosimy do stóp Twoich niepokalanych całe wieki naszej wierności Bogu i Kościołowi Chrystusowemu – wieki wierności szczytnemu posłannictwu Narodu, omytego w wodach Chrztu świętego.

    Składamy u stóp Twoich siebie samych i wszystko, co mamy: rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony polne i warsztaty pracy, pługi, młoty i pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej, drgnienia serc i porywy woli.

    Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, żeś była nam Dziewicą Wspomożycielką wśród straszliwych klęsk tylu potopów.

    Stajemy przed Tobą pełni skruchy, w poczuciu winy, że dotąd nie wykonaliśmy ślubów i przyrzeczeń Ojców naszych.

    Spojrzyj na nas, Pani Łaskawa, okiem Miłosierdzia Twego i wysłuchaj potężnych głosów, które zgodnym chórem rwą się ku Tobie z głębi serc wielomilionowych zastępów oddanego Ci Ludu Bożego. ( Kardynał Stefan Wyszyński – 1956r.)

  4. Grazyna. said

    Szczesc Wam Wszystkim Boze !
    Wczoraj w kilka osob podjelismy decyzje, ze dzis o 15 tej , modlimy sie za tego, ktory zwie siebie
    „mezem”.Wszyscy potrzebujemy Bozego Milosierdzia, bez ktorego nikt sie nie ostanie, ale dzis trzeba pomoc komus, kto wyraznie zszedl z Bozej drogi i intensywnie informuje nas o tym .

    A tak przy okazji- modlicie sie na Koronce do Bozego Milosierdzia rozwazajac Meke Panska?
    Na przyklad ; Bolesne tajemnice Rozanca sw., czy tez krotko rozwazajac sceny Meki Panskiej od modlitwy Jezusa w Ogrojcu , przez wszystkie kolejne do sceny Zmartwychwstania ?
    Ja kiedys wypowiadalam tylko te krotkie sentencje, koncentrujac sie na slowach i to byl blad.
    Alleluja!

  5. Grazyna. said

    Wsszyscy, ktorzy sa chetni pomoc w nawroceniu” mezowi „, moga dolaczyc do nas w ciagu nastepnych godzin, dowolnie wybrana modlitwa.

    BOG WAM ZAPLAC ZA TE WSPOLNA MODLITWE. KTOZ JAK BOG !

  6. jowram said

    Najpierw zniszczyli naszą liturgię. Rok temu, ostrzegałem was o dziesięciu krokach, które zobaczycie w waszym kościele.

    Powiedziałem wam, że pierwszą rzeczą, której będziecie świadkami jest totalne zniszczenie łaciny. Wiedziałem, że to właśnie to będzie ich celem.

    Drugą rzeczą, której będziecie świadkami jest Msza odprawiana na prawdziwym ołtarzu, ale twarzą do ludzi.

    Trzecim krokiem, mówiłem wam, będzie zastąpienie ołtarza stołem – nie po to by wdrożyć Drugi Sobór Watykański, ale w doskonałej zgodności z dekretami Anglikańskiej Reformacji z XVI wieku.

    Czwartym krokiem, ostrzegałem was, będzie… zniszczenie tabernakulum na ołtarzu i zmienienie go w coś w rodzaju stojącego z boku pudełka na buty.

    Piąty krok, ostrzegałem was, balaski zostaną usunięte, a wy zostaniecie zmuszeni do stania podczas przyjmowanie Tego, o którym Biblia mówi nam, że wszyscy powinni zgiąć swoje kolana, nawet gdyby Jego imię zostało choćby wymienione.

    Szóstym krokiem, w systematycznym niszczeniu naszej liturgii, ostrzegałem was, będzie wybieranie przez ludzi ich własnych chlebów ołtarzowych i przynoszenie ich na stół. Pierw tradycyjnie wyglądające hostie, później zwykły chleb.

    Siódmy krok, ostrzegałem, będziecie świadkami “specjalnych” mszy dla wybranych grup.”Msze Hootennany” dla nastolatków, ponieważ nastolatkowie prosili o to! [Hootennany – słowo określające towarzyskie zebranie albo nieformalny koncert, zawierający muzykę folkową, czasami również taniec – redakcja] Nie prosili, panie i panowie! Kilku przygłupów pomiędzy nastolatkami mogło, ale liberałowie obrażają naszych nastolatków, sprawiając byśmy my, “starzy ludzie”, wierzyli, że nasi nastolatkowie naprawdę pragną tego typu zdegradowanej liturgii. Nie pragną tego, panie i panowie, i jestem niesamowicie szczęśliwy, że mogę powiedzieć, że jedna z moich następnych mów będzie miała miejsce w Arizonie i zostanie zorganizowana przez grupę nastolatków! Wybrane grupy, msze hootenanny – z których ostatnia była msza w katedrze, miejcie to na uwadze, z dziewczętami i chłopcami tańczącymi razem na podłodze. Jak tylko msze hootenanny będą dostępne dla nastolatków – agape, “msze miłości” będą dostępne dla tych, których nazywają “wybraną grupą” dorosłych.
    .
    Ósmym krokiem, powiedziałem wam, w systematycznym niszczeniu naszej liturgii, będzie to, że każdy będzie mógł dotknąć i rozdawać “Chleb Miłości”, jak go nazywają. Najpierw pozwolą dotknąć go kilku zakonnicom. Oczywiście, wśród zakonnic również można znaleźć kilku przygłupów, tak samo jak można ich znaleźć pomiędzy księżmi (chociaż powiedziałbym, że zakonnice są teraz w trochę bardziej sprzyjającej pozycji niż my teraz). Najpierw znajdą kilka zakonnic by przełamać lód. Następnie pozwolą dzieciom pomagać przy komunii. Następnie kolejny krok – każdy pomaga sam sobie. Gdy raz mówiłem w ten sposób, niektórzy powiedzieli: “no, on przesadza”. Panie i panowie, mogę was zabrać do miejsc gdzie ma to miejsce! Ostrzegałem was również o pewnych świętokradczych nadużyciach, które będą rezultatem tej destrukcji i zdjęcie, które dostałem, było zdjęciem niegdysiejszego tabernakulum, które jest obecnie używane jako psia buda – panie i panowie, oni mają cocker spaniela w tym, co kiedyś było tabernakulum.

    Dziewiąty kroki, ostrzegłem was rok temu, koniec z obowiązkowymi niedzielnymi mszami w kościołach. Zamiast nich dobrowolne “msze miłości” w domach – najlepiej w sobotę, w Szabat.

    Dziesiąty krok, powiedziałem wam, Bóg wie co to będzie. Rok temu nie wiedzieliśmy jaki będzie dziesiąty krok, ale dzisiaj już wiemy.

    Dziesiąty krok w systematycznym niszczeniu naszej tradycyjnej łacińskiej liturgii został sformalizowany dwa tygodnie temu, 22 października 1967 roku. To był ten dzień, w którym fałszywa msza została narzucona naszym ludziom. To był ten dzień, w którym gdy udaliście się do budynków kościelnych, byliście świadkami jak wasi kapłani zmieniają się w ministrów. To był ten dzień, w którym heretycki, schizmatycki, soborowy kościół został formalnie ustanowiony w Stanach Zjednoczonych Ameryki, tak jak zostało to formalnie zaproponowane rok temu.

    Teraz, panie i panowie, nim tutaj przyszedłem wahałem się, czy powinienem wam o tym powiedzieć czy nie. Wahałem się nim przybyłem tutaj, do waszego miasta. Ale zdecydowałem, że chociaż są to złe wiadomości, muszę je wam przekazać.

    To, na co dziś chodzicie do kościołów establiszmentu naszego kiedyś Katolickiego Kościoła – to, czego jesteście świadkami, panie i panowie, nie jest już ważną Ofiarą Mszy Świętej.

    Jest to straszliwe stwierdzenie do wypowiedzenia. Muszę więc je udowodnić, i jestem wam to winny, podać wam powody.

    Semperfidelisparatus

    • Optymista said

      Nieprawda. Ofiara Mszy Św. posoborowej jest ważna, ponieważ Kapłan podczas Podniesienia dokonuje mocą Ducha Św. przemiany hostii w Ciało i wina w Krew Jezusa Chrystusa. Od tej pory aż do Komunii Jezus jest obecny na Ołtarzu żywy z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem i wisi na Krzyżu cierpiąc za nas grzeszników. Kapłani też są prawdziwi, więc Ofiara też jest ważna. W żadnym z orędzi przekazanych np. w Medjugorie Matka Boża nic nie mówi, że obecna Ofiara Mszy Św. jest nieważna. Proszę nie straszyć ludzi.

  7. TadeuszTT said

    Nie wiem czy wszyscy wiedzą ale to najgorsza sukienka Matki Bożej (bursztynowa)
    Wsadzili tam żuka egipskiego i inne znaki okultystyczne Coś okropnego.

  8. Grazyna. said

    A jesli juz jestesmy przy temacie swiadomego odmawiania modlitwy, to czy mozemy porozmawiac o swiadomym i poboznym uczestniczeniu we Mszy sw. ?

    Jak juz kiedys pisalam , uczestnicze od jakiegos czasu, codziennie rano we Mszy sw.Trydenckiej.
    I jak ktos napisal,” Msza sw.jest Pamiatka Wielkopiatkowej Ofiary Chrystusa, Meki , Smierci i Zmartwychwstania Panskiego.” Na Mszy Trydenckiej nauczylam sie kojarzyc kazdy gest kaplana z Meka, az do Zmartwychwstania i Zeslania Ducha Swietego. Przezywam je wiec o wiele bardziej swiadomie, jak wczesniej te posoborowe Msze ( S V ll ).
    Dla przykladu podam kilka czynnosci kaplana i ich odpowiedniki Meki Chrystusowej podczas Mszy:

    Gdy kaplan idzie do oltarza – Chrystus idzie do Ogrojca na modlitwe.

    Gdy kaplan zaczyna Msze sw. – Chrystus modli sie w Ogrojcu.

    Gdy kaplan caluje oltarz – Judasz pocalunkiem wydaje Chrystusa Zydom.

    Gdy kaplan rozbiera kielich – obnazanie Chrystusa.

    Gdy kaplan obmywa palce – Pilat umywajac rece oswiadcza niewinnosc swoja.

    Gdy kaplan Hostie sw.podnosi – Chrystusa z Krzyzem podnosza.

    Gdy kaplan Kielich podnosi – Krew z Ran Chrystusa plynie.

    Gdy kaplan lamie Hostie na dwie czesci – Chrystus na Krzyzu umiera.

    Gdy kaplan czastke Hostii wpuszcza do Kielicha – Duch Chrystusa zstepuje do Otchlani.

    Gdy kaplan Komunikuje – Pogrzeb Chrystusa.

    Gdy kaplan po Komuni idzie na koniec oltarza – Chrystus Zmartwychwstaje.

    Gdy kaplan mowi ostatnie : Dominus Vobiscum ( Pan z Wami ) – Chrystus Wstepuje do Nieba.

    Gdy kaplan lud blogoslawi – Chrystus Ducha Swietego posyla do uczniow.

    Tak przezywa sie Msze Trydencka. Byc moze Wy wszyscy tak wlasnie rozmyslacie podczas Mszy zmodernizowanej, ja przyznam sie, ze tylko moment Podniesienia kojarzylam. Teraz znacznie swiadomie przezywam to Sacrum, ktorym jest MSZA SWIETA i CHWALA PANU !

    • Optymista said

      RZECZ O POBOŻNYM PRZEŻYWANIU MSZY ŚW.

      Msza Św. jest centrum życia Kościoła Katolickiego. Bez Mszy Św. świat już dawno by utonął w kloace swoich grzechów. Jest to jedyna praktyka kościelna gdzie Bóg jest obecny żywy i Swoją Krwią uświęca uczestników Mszy Św. oraz cały świat.
      Podczas Mszy Św. powinniśmy zachować pozycję klęczącą od Święty, Święty aż do Komunii Św. włącznie, na końcowe Błogosławieństwo i w czasie aktu pokuty na początku Mszy Św. Dlaczego?

      1.W objawieniach, zatwierdzonych przez Kościół Katolicki, które miała boliwijska mistyczka Catalina Rivas, Matka Boża ukazała jej, że podczas modlitwy Święty, Święty….całe niebo klęczy oddając pokłon i wielbiąc Boga. Na Mszy Św, tzw trydenckiej wierni również klęczą podczas modlitwy Święty, Święty. Matka Boża przekazała Catalinie „ Powiedz ludziom, że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem niż wtedy, gdy zgina kolana przed Bogiem”. Od Podniesienia aż do Komunii Św. Kapłańskiej włącznie jest obecny na Ołtarzu Jezus Chrystus żywy z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem. Jeśli klęczymy na Podniesienie to czy nie powinniśmy klęczeć i po Podniesieniu ? Przecież żywy Bóg nadal jest obecny na Ołtarzu i cierpi za nas na Golgocie. Św. o. Pio przekazał, że kulminacja cierpienia Jezusa przypada na czas Komunii Św. Kapłana. Wtedy to nasz Pan umiera na Krzyżu a Kapłan spożywa święte postacie Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Następnie Pan Jezus jest zdjęty z Krzyża i w czasie Komunii Św. jest składany do grobu, którym są serca przystępujących do Komunii Św. Z Ewangelii wiemy, że początkowo Jezus po zdjęciu z Krzyża spoczął w ramionach swojej Matki Bolesnej. My też możemy poprosić Matkę Bożą aby w naszym imieniu w sposób doskonały przyjęła do Swego Serca Jezusa a następnie wprowadziła Swego Syna do naszych niedoskonałych serc. Po złożeniu do grobu nastąpiło Zmartwychwstanie Chrystusa. Dla nas tym Zmartwychwstaniem ma być otwarcie naszych serc po Mszy Św. i świadczenie o Zmartwychwstałym w naszym życiu prywatnym i publicznym poprzez nasze czyny i słowa. Na to nasze apostołowanie na końcu Mszy Św. otrzymujemy Błogosławieństwo od samej Trójcy Św. poprzez ręce Kapłana. Wypada więc uklęknąć i podziękować za to Błogosławieństwo. Bez Zmartwychwstania Chrystusa nasza wiara nie miałaby sensu. Tak samo bez Zmartwychwstania naszych serc przemienionych podczas Mszy Św. nasza wiara jest martwa. Grób jest nadal przywalony kamieniem naszych grzechów.

      2.Podczas Spowiedzi św. wyznajemy nasze grzechy na klęcząco. Dlaczego więc podczas aktu pokutnego w czasie Mszy Św. stoimy, czyż nie powinniśmy również klęczeć?
      Przemienieni-przemieniajcie.

      Przypisy:

      1.Marcin z Kohem -Wykład o Mszy Św.-imprimatur

      2.Nicola Bux -Jak chodzić na Mszę i nie stracić wiary-imprimatur

      3.Św. Ludwik Maria Grignon de Montfort -Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny-imprimatur

      4.Catalina Rivas -Tajemnica Mszy Św.-imprimatur

      5.Nauczanie powszechnego Soboru Trydenckiego

    • Optymista said

      Szkoda, że Msze Trydenckie są taką rzadkością. Przeważnie odprawiane są w godzinach wieczornych i trudno jest zachować post eucharystyczny

  9. Szejk said

    od wczoraj aż do teraz nie mogłem wejść na ten blog , czy ktoś miał jeszcze ten problem?

  10. MamOczy said

    Syn: „Tato, czy mogę Tobie zadać pytanie?”
    Ojciec: „Tak, oczywiście, a o co chodzi?”
    Syn: „Tato… ile zarabiasz na godzinę?”
    Ojciec: ” To nie jest twoja sprawa, a w ogóle dlaczego pytasz o takie rzeczy”
    Syn: „. Ja tylko chciałem wiedzieć, ile zarabiasz na godzinę…nie gniewaj się”
    Ojciec: „Jeśli musisz to wiedzieć, zarabiam 250 zł na godzinę.”
    Syn: „Ohhh”… spuścił wzrok i ze smutkiem zapytał…
    „Tato, czy mógłbym od Ciebie pożyczyć 50 złotych?”
    Ojciec był wściekły.
    „Synu jeśli tylko dlatego pytasz, że chcesz pożyczyć pieniądze aby kupić głupią zabawkę lub inne bzdury, to w tej chwili maszeruj prosto do swojego pokoju i wskakuj do łóżka. Pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja ciężko pracuje każdego dnia dla… takiego dziecinnego i egoistycznego zachowania jak Twoje?!
    Chłopiec cicho odszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi.
    Mężczyzna usiadł i zaczął się jeszcze bardziej nakręcać myśląc o pytaniach małego chłopca . Jak on śmie pytać żeby tylko wyciągnąć pieniądze?
    Minęła godzina, emocje opadły i mężczyzna zaczął się zastanawiać:
    „Może mały rzeczywiście potrzebował tych 50 zł na coś niezwykle ważnego.. przecież do tej pory nie za często prosił o pieniądze ”. Wstał , ruszył spokojnym krokiem w stronę pokoju synka i otworzył drzwi..
    „Synu, śpisz?”- zapytał.
    „Nie tato, nie śpię”.
    „Pomyślałem, że trochę za ostro zareagowałem na Twoje wcześniejsze pytania …Wiesz, że ciężko pracuje a to był szczególnie męczący i długi dzień… Wyjął banknot . ”Oto 50 złotych o które prosiłeś…”
    Chłopiec usiadł prosto i uśmiechnął się. „Och, dziękuję tatusiu!”
    Następnie, sięgając pod poduszkę swoją małą rączką, wyciągnął kilka zgniecionych banknotów i pokazał je ojcu. Mężczyzna zobaczył, że chłopak miał już pieniądze i złość ponownie zaczęła powracać .
    Chłopiec powoli liczył swoje pieniądze, a potem spojrzał na ojca z wyrazem radości na twarzy.
    „Dlaczego chcesz mieć więcej pieniędzy, jeśli już jakieś masz „? zapytał ojciec.
    „Ponieważ nie miałem dość, ale teraz już mam” odpowiedział ucieszony chłopiec.
    „Tatusiu, uzbierałem już 250 złotych.
    CZY MOGĘ TERAZ KUPIĆ GODZINĘ TWOJEGO CZASU?
    Proszę wróć jutro wcześniej do domu żebym mógł z tobą zjeść wspólną kolację…”

    Ojciec został na swoim miejscu jak rażony piorunem. Minęła długa chwila po której objął małego synka i zaczął błagać o przebaczenie…

    To tylko krótkie przypomnienie dla wszystkich, którzy pracują tak ciężko w życiu.
    Zapamiętaj: kiedy w pracy przestanie ci się powodzić, firma cię zwolni i zastąpi kimś lepszym i tańszym. Kiedy przez pracę stracisz kogoś najbardziej bliskiego… nie odkupisz go za żadne pieniądze.

    To strata, którą będziesz nosił ze sobą do końca życia.

    Dbaj o rodzinę i przyjaciół.

  11. syriusz said

    Będę wszystkich z tego bloga polecał Matce Bożej w Medziugorju,bo tam od soboty się wybieram na 9 dni

  12. G. said

    Hm, robi sie interesująco.
    http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/04/24/wieza-babel-ponownie-zostanie-wzniesiona-i-zaprezentowana-jako-swiatynia-boga/

    I tu wieża, w pobliżu Rzymu.
    Nie wiem, czy chodzi o mormonów, ale wieża jest, Nie w samym Rzymie, ale niedaleko. Włoskiego nie znam.
    Byłoby oczywiste, że nie zbudują jej w krótkim czasie, ale budowa wygląda na dość zaawansowaną.

    http://www.globalpost.com/dispatches/globalpost-blogs/belief/mormon-temple-rome-vatican-pope#1

    • bolek12345 said

      Mitt Rommney mój typ na Antychrysta jest mormonem, i to nazwisko Rommney to taki jakby anagram słowa mormon, może coś w tym jest

    • G said

      Ja nie typuję nikogo ani na antychrysta ani na fałszywego proroka. Nie wiem też, czy owa wieza babel o której mówi Jezus do MBM to własnie to, ale wydaje mi sie, że skoro zyjemy w dniach ostatecznych, to byłoby coś, co już jest budowane. Chyba że chodziłoby o jakiś rodzaj przenośni, ale oredzia do MBM sa bardzo konkretne i raczej unikają przenosni.
      Errata do mojego wpisu powyżej – oczywiście świątynia mormonów JEST budowana w Rzymie, 8 km od Watykanu.
      Nie potrafie ocenić rzetelnosci blogu, z którego pochodzi cytat, ale tłumaczac z grubsza – jeden z mormonów mieszkających w Rzymie, uwaza postawienie tej świątyni za kamień milowy i spełnienie marzeń. Mówi, że nowa świątynia (mormońska) , w poblizu centrum katolicyzmu, będzie powodem do dumy dla mormonów, czyli Koscioła Jezusa Chrystusa Świetych w Dniach Ostatnich.
      Jakos mnie to nie dziwi.

  13. apostolat said

    Ksiądz, który widział niebo, piekło i czyściec; Przeżycia z pogranicza śmierci – ks. Jose Maniyangata

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2013/04/23/ksiadz-ktory-widzial-niebo-piekloi-czysciec-przezycia-z-pogranicza-smierci-ks-jose-
    maniyangata/

  14. apostolat said

    Realia piekła – Sąd ostateczny – św. Alfons Maria de Liguori

    Nasza wiara mówi nam, że piekło istnieje. Gdzieś w środku Ziemi istnieje więzienie, w którym karę odbywają buntownicy przeciwko Bogu. Czym jest piekło? Miejscem kaźni dla potępionych. Miejscem kaźni, gdzie wszystkie zmysły i moce potępionych dostąpią odpowiednich im tortur, gdzie im bardziej ktoś obraził Boga jakimkolwiek zmysłem, tym bardziej ten zmysł będzie torturowany.

    Wieczne ciemności

    Wzrok będzie torturowany ciemnościami. Jakże żałośnie czułby się człowiek uwięziony w ciemnej jaskini na czterdzieści czy pięćdziesiąt lat, a może na- wet na całe swoje życie. Piekło jest lochem szczelnie zamkniętym ze wszyst- kich swoich stron tak, że ani jeden promyk słońca, ani żadne inne światło nigdy tam nie dotrze.

    Ogień ziemski promieniuje jasnością, ale ogień piekielny jest całkowicie poz- bawiony blasku. Tłumacząc to zjawisko św. Bazyli wyjaśnił, że Pan oddzieli światło od ognia tak, iż ogień będzie palił, ale żadne światło nie będzie od niego promieniować… Św. Tomasz nauczał, że potępieni zobaczą tylko takie światło, które powiększy ich cierpienia. W tym promyku światła zobaczą deformację współpotępieńców i diabłów przybierających okropne formy, aby jeszcze bardziej spotęgować terror potępionych.

    Odór nie do zniesienia

    Zmysł powonienia również zostanie poddany torturom. Jakże przykrym by- łoby doświadczyć zamknięcia w pomieszczeniu z
    rozkładającymi się zwłokami! (więcej…)

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2013/04/23/realia-piekla-sad-ostateczny-sw-alfons-maria-de-liguori/

  15. As said

    Papież Franciszek powiedział prezydentowi Włoch Giorgio Napolitano, że jest on dla niego wzorem. Watykan podał, że biskup Rzymu zadzwonił do szefa państwa, by podziękować za życzenia imieninowe i zapewnić o swym uznaniu.

    87-letni włoski prezydent w sobotę został wybrany na drugą 7-letnią kadencję, zgodziwszy się na to w poczuciu, jak wyjaśnił, odpowiedzialności za kraj, stojący w obliczu poważnego kryzysu politycznego.

    Według podanych informacji Franciszek powiedział przez telefon do Giorgio Napolitano: – Zadzwoniłem, by podziękować panu za przykład. Jest pan dla mnie wzorem.

    – Swoim postępowaniem urzeczywistnił pan fundamentalną zasadę koegzystencji – że jedność góruje nad konfliktem – stwierdził papież. Zapewnił następnie: – Jestem wzruszony pańską decyzją.

    Giorgio Napolitano jest pierwszym prezydentem w historii Włoch, który został wybrany na drugą kadencję. Zgodził się na to w odpowiedzi na prośby największych sił politycznych w kraju, mimo wcześniejszych zapewnień, że nie będzie ubiegał się o ponowny wybór z powodu swego wieku.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Papiez-Franciszek-do-prezydenta-Wloch-jest-pan-dla-mnie-wzorem,wid,15523793,wiadomosc.html
    ——————————————–

    Toż sobie Papież wzór wybrał…

    • Giorgio Napolitano. W 1945 został członkiem Włoskiej Partii Komunistycznej (PCI). Był członkiem władz partyjnych różnych szczebli (w tym komitetu centralnego). Do tego ugrupowania należał aż do jego rozwiązania w 1991 i powołania przez jej bardziej umiarkowane skrzydło Demokratycznej Partii Lewicy. Z tą ostatnią w 1998 współtworzył Demokratów Lewicy.

  16. pio0 said

  17. MamOczy said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Papiez-Franciszek-do-prezydenta-Wloch-jest-pan-dla-mnie-wzorem,wid,15523793,wiadomosc.html

    Obecny premier Włoch, protegowany przez Goldman Sachs Mario Monti, według Amortha jest masonem. Tak samo prezydent Giorgio Napolitano. W rzeczywistości, wszyscy politycy na świecie są pod kontrolą masonerii i planetę kontroluje zaledwie 6-8 osób, które wszystkie pieniądze mają w swoich rękach.

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2013/03/25/glowny-egzorcysta-watykanu-ostrzega-nowego-papieza-przed-szybka-smiercia/

    • As said

      „Wieloletni działacz komunistyczny, parlamentarzysta krajowy i eurodeputowany, przewodniczący Izby Deputowanych XI kadencji, minister spraw wewnętrznych, senator dożywotni.”

      cytat z WIkipedii, Jan Paweł II w Niebie ma chyba niewyraźną minę, że Papież z komunistami się kuma.

  18. apostolat said

    Modlitwa jest bronią. Proszę nie zapominać, że im doskonalsza modlitwa, tym doskonalsza broń.

    Tak jak nasz Pan zażądał, żebyśmy odmawiali Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godzinie trzeciej po południu, tak samo zażądał, aby ją odmawiać wiele razy w ciągu dnia.

    Jeżeli chodzi o tę poniższą modlitwę, zaczynającą się od słów Napełnij mnie teraz, o Panie, Darem Ducha Świętego, to Jezus przekazał poprzez Marię Bożego Miłosierdzia następującą prośbę:

    Odmawiajcie tę modlitwę każdego dnia po zakończeniu Koronki do Miłosierdzia Bożego, a wówczas, dzięki okazaniu waszej wierności wobec Mnie, pomożecie ocalić dzieci Boże.

    Módlcie się tak:

    Napełnij mnie teraz, o Panie, Darem Ducha Świętego, abym zaniósł Twoje Najświętsze Słowo grzesznikom, do ocalenia których muszę się w Twoim Imieniu przyczynić. Dopomóż mi, abym poprzez moje modlitwy okrył ich Twoją Najdroższą Krwią, tak aby mogli oni zostać przyciągnięci do Twojego Najświętszego Serca. Udziel mi Daru Ducha Świętego, tak aby te nędzne dusze mogły ucztować w Twoim Nowym Raju.

    Jezus powiedział później do siostry Faustyny:

    Odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać ją grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje; niepojętych łask Pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu. (Dz 687)

    Kiedy przy konającym odmawiają tę koronkę, uśmierza się gniew Boży, a Miłosierdzie Niezgłębione ogarnia duszę i poruszą się wnętrzności Miłosierdzia Mojego, dla Bolesnej
    Męki Syna Mojego. (Dz 811)

    http://ostrzezenie.wordpress.com/wazne-aktualne-informacje/

    • apostolat said

      Módlcie się tak:

      „Napełnij mnie teraz, o Panie, Darem Ducha Świętego, abym zaniósł Twoje Najświętsze Słowo grzesznikom, do ocalenia których muszę się w Twoim Imieniu przyczynić. Dopomóż mi, abym poprzez moje modlitwy okrył ich Twoją Najdroższą Krwią, tak aby mogli oni zostać przyciągnięci do Twojego Najświętszego Serca. Udziel mi Daru Ducha Świętego, tak aby te nędzne dusze mogły
      ucztować w Twoim Nowym Raju.”

      Jeżeli chodzi o tę modlitwę, zaczynającą się od słów:

      „Napełnij mnie teraz, o Panie, Darem Ducha Świętego…”, to Jezus przekazał poprzez Marię Bożego Miłosierdzia następującą prośbę:

      Odmawiajcie tę modlitwę każdego dnia po zakończeniu Koronki do Miłosierdzia Bożego, a wówczas, dzięki okazaniu waszej wierności wobec Mnie, pomożecie ocalić dzieci Boże.

      Tak jak nasz Pan zażądał, żebyśmy odmawiali Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godzinie trzeciej po południu, tak samo zażądał, aby ją odmawiać wiele razy w ciągu dnia.

  19. Tuptusia said

    NOWENNA PRZED ŚWIĘTEM KRÓLOWEJ POLSKI
    (DAWNIEJ KRÓLOWEJ KORONY POLSKIEJ) – 3 MAJA

    DZIEŃ DRUGI – 25 kwietnia

    GŁOS
    Nigdym ja ciebie, ludu, nie rzuciła,
    Nigdym ci mego nie odjęła lica,
    Ja — po dawnemu — moc twoja i siła!
    LUD
    Bogarodzica!…
    GŁOS
    Rzeszom ja twoim skroś zmierzchów hetmanię,
    Jako w zaranie.
    Sztandar ja niosę, ponad ziemię wzbity,
    Iżby go oczy gasnące widziały,
    A iżby znak mój powiewał w błękity,
    Jak za dni chwały.
    Sztandar ja niosę, a nie puszczam z ręki,
    Mimo wiek męki.
    (Maria Konopnicka)

    „JA JESTEM KRÓLOWĄ POLSKI”

    Za czasów króla Zygmunta III Wazy żył w Neapolu sławny ze swej świętości jezuita, o. Juliusz Mancinelli. Odznaczał się szczególnym nabożeństwem do Niepokalanej i świętych po­lskich. 14 sierpnia 1608 r. w wigilię Wniebo­wzięcia Najświętszej Maryi Panny, ukazała mu się Maryja z Dzieciątkiem Jezus. U jej stóp klęczał św. Stanisław Kostka, O. Juliusz nigdy nie widział Matki Bożej w tak wielkim maje­stacie. Pragnął pozdrowić Ją takim tytułem, jakim jeszcze nikt Jej nie uczcił. Wtedy Maryja powiedziała: Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie. W krótkim czasie potem, za pozwoleniem swych przełożo­nych, którzy objawienie to zbadali, o. Mancinelii przekazał tę radosną wiadomość ks. Piot­rowi Skardze i jezuitom w Polsce. Oni z kolei donieśli o tym królowi.
    O. Juliusz miał już 72 lata, kiedy objawiła mu się Matka Boża, lecz pomimo swego pode­szłego wieku postanowił odwiedzić ten kraj, który Maryja szczególnie umiłowała. Wybrał się więc piechotą do Polski. 8 maja 1610 r. doszedł do Krakowa, gdzie był entuzjastycznie witany przez króla i wszystkie stany. Swoje pierwsze kroki skierował do Katedry Wawelskiej. Tutaj ponownie ukazała mu się Maryja w wielkim majestacie i powiedziała: Ja jestem Królową Polski. Jestem Matką Tego Narodu, który jest mi bardzo drogi więc wstawiaj się do Mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj Mnie nieustannie, a Ja będę ci zawsze, tak jak teraz miłosierną.
    Na pamiątkę tego wydarzenia mieszkańcy Krakowa umieścili na wieży kościoła Mariac­kiego koronę. Kiedy w 1655 roku w granice Polski wdarli się Szwedzi, a opuszczony król musiał uciekać poza granice kraju, zrozpaczeni biskupi pisali do papieża: „Zginęliśmy, jeśli Bóg nie zlituje się nad nami”. Wtedy Ojciec Święty Aleksander VII, powołując się na objawienie o. Juliusza Mancinelli odpowiedział: „Nie, Mary­ja was uratuje, to Polski Pani. Jej się poświęć­cie. Jej oficjalnie ofiarujcie. Ją Królową ogłoś­cie, przecież sama tego chciała”. Król Jan Kazimierz, stosując się do rady papieża, 1 kwie­tnia 1656 r. złożył uroczysty ślub, ogłaszając Maryję Królową Polski.
    („Mały Apostoł” – maj – 1993 r. – Pallotyni)

    Z JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU POLSKIEGO

    Królowo Polski! Odnawiamy dziś śluby Przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królową Narodu polskiego uznajemy.

    Zarówno siebie samych, jak i wszystkie ziemie polskie i wszystek lud polecamy Twojej szczególnej opiece i obronie.

    Wzywamy pokornie pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego Pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, chrześcijańskiej przedniej straży, poświęconej Twojemu Sercu Niepokalanemu i Sercu Syna Twego. Pomnij, Matko Dziewico, przed obliczem Boga, na oddany Tobie Naród, który pragnie nadal pozostać Królestwem Twoim, pod opieką najlepszego Ojca wszystkich narodów ziemi.

    Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym.

    Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy! ( Kardynał Stefan Wyszyński – 1956r.)

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

  20. Grazyna. said

    Dzieki-Bog Ci zaplac Apostolat ! Pozdrawiam.

  21. Grazyna. said

    I Tobie Tuptusiu- piekne dzieki i Bog zaplac ( ! ) za te wszystkie modlitwy. Jestes straznikiem naszej modlitwy. Pozdrawiam i caluje !

  22. syriusz said

    jeżeli ktoś potrzebuje szczególnej modlitwy za siebie lub w innych sprawach,to chętnie moja grupa pomodli się w tych intencjach Różańcem św.wchodząc na górę objawień w Medziugorja.
    proszę o przysyłanie intencji na maila: biuro@pielgrzym-warszawski.pl
    Wszystkich blogowiczów jeszcze raz zapewniam o mojej modlitwie w Medziugorju

  23. wiesia said

    Witajcie,Szczęść Boże!Dla nas wszystkich,dla Polaków, tych w kraju i poza granicami,na do dobry dzień i na godne chrześcijanina jutro,abyśmy byli JEDNO! TEGO WAM I SOBIE ŻYCZĘ 🙂

  24. AntyNWO said

    http://www.prisonplanet.pl/polityka/polski_rzad_z_onz_bedzie,p51697840

  25. AntyNWO said

  26. Daniel said

    Witam serdecznie,
    nazywam się Daniel, mam 28 lat, skończyłem studia
    nie mam pracy i nie wiem co dalej. Nie wiem jaka jest wola Boga na moje
    życie.
    Nie mam dziewczyny, mam bardzo ciężką sytuację finansową,
    jestem osobą niepełnosprawną.

    proszę o Modlitwę

    Niech wam Bóg Błogosławi, pozdrawiam

    • Rafał said

      Ja się chętnie pomodlę za Ciebie i głowa do góry kolego , będzie dobrze!!!

    • Aneta said

      Danielu przez 9 dni różaniec w Twojej intencji odmówię. Trzymaj się, mnie bardzo pomaga wyżalenie się i wręcz wypłakanie swojego nieszczęścia przed Najświętszym Sakramentem. Wtedy mam pewność, że Pan Jezus słyszy i widzi mnie. Zawsze dostaję ratunek ale nie od razu. Jeśli masz taką możliwość to polecam.

    • Annah. said

      Danielu nie ustawaj w otwieraniu się na miłość Jezusa. Polecam jeśli możesz codzienną Mszę św. w swoich intencjach i za dusze.
      Jutro w Twojej intencji będę na Mszy i przyjmę Komunię.
      Pan Jezus we wszystkim Ci życie naprostuje, daj się poprowadzić z ufnością dziecka, które jest zdane tylko na niego.
      Jezu oddaję Tobie brata Daniela jego dzień dzisiejszy i przyszłość. Pomóż mu znaleźć przeznaczenie jakie od wieków dla niego przygotowałeś, poprowadź prosta droga do siebie. Otwórz Jego serce na Twoją miłość i miłość innych. Niech Duch święty zstąpi nañ z Jego pokojem i radością. Jezu ufam Tobie!

    • Daniel said

      Dziękuję Wam kochani za wsparcie, modlitwa ma ogromną moc, staram się codziennie zawierzać wszystko Jezusowi i jak najczęściej być na Mszy Św. Adorować Pana w Najświętszym Sakramencie. Niech dobry Bóg wam wynagrodzi, a Duch Święty prowadzi. Jezu ufam Tobie i oddaję Ci wszystko, Ty jesteś jedynym Panem i Zbawicielem!

    • basiaka said

      Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy módl się a Pan Cię wysłucha ja też pomodlę się za Ciebie
      Modlitwa sw. Bernarda
      Pomnij o najświętsza Panno Maryjo że nigdy
      nie słyszano abys opuściła tego
      kto się do Ciebie ucieka Twej pomocy przyzywa Ciebie o przyczynę prosi
      Ta ufnością ożywiony do Ciebie o Matko przychodzę przed Tobą jako grzesznik płaczący staje o Matko słowa racz nie gardzić prośbami moimi ale je łaskawie wysłuchaj

  27. Grazyna. said

    Amen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: