Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Stańcie się posłusznymi wobec Mnie we wszystkich dziedzinach swojego życia

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 kwietnia 2013


Orędzie z Ontario

Otrzymane wtorek, 16 kwietnia 2013

Dzieci stworzone dla Mojej Chwały,
Raduję się w was. Ja Jestem. Jestem, Który Jestem. Ja Jestem Alfa i Omega, wasz Ojciec. Otwórzcie swoje serca dla Mnie. Podporządkujcie się wobec swojego Boga. Dajcie Mi pozwolenie by wam służyć. Pragnę uzdrowić wasze złamania. Wielu z was jest rannych od prób życiowych i odrzucili Moje dary. Próbowałem dosięgnąć was na wiele sposobów. Umieściłem obcych na waszej drodze. Wysłałem aniołów by trwali przy was. Ale ciągle Mi odmawiacie. O Moje maleństwa, dlaczego upieracie się by trwać w sytuacjach, które was rozdzierają? Dlaczego trwacie w grzechu, kiedy bardzo dobrze wiecie, że otrzymacie wieczne potępienie jako swój wyrok? Dlaczego udajecie głuchych na Moje błagania, a potem odwracacie się do Mnie plecami? Kochani, Ja Jestem. Widzę wszystko. Wiem dosłownie wszystko co można o was wiedzieć. Nie możecie się przede Mną ukrywać. Nie grajcie ze Mną głupich gier. Wzywam was do świętości. Musicie być posłuszni. Dajcie Mi wasze serca i dusze. Uklęknijcie przed Moim tronem, i uwielbiajcie Mnie, tylko Mnie. Nie idźcie na kompromis jeśli chodzi o wasze wieczne miejsce przeznaczenia. Módlcie się. Módlcie się nieustannie. Wróćcie do Mnie, i chodźcie w całkowitej pokorze. Moje serce jest miłosierne. Wybaczę wszystkie wasze grzechy kiedy staniecie się posłuszni wobec Mnie we wszystkich dziedzinach waszego życia. Nie odkładajcie części swojego serca dla szatana. Uwolnijcie się od wszelkiego grzechu bo poznacie Mój gniew. Kocham was odwieczną miłością. Zostawiam wam Mój pocałunek pokoju. Shalom

Tłumaczyła Bożena

Komentarzy 11 do “Stańcie się posłusznymi wobec Mnie we wszystkich dziedzinach swojego życia”

  1. losyziemi said

    http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/swiat,27/lawina-blota-zmiotla-dwa-domy,84903,1,0.html
    zginęli ludzie – kilkanaście osób, orędzia się spełniają na naszych oczach…

    • abigail said

      28 kwiecień uroczystość – św. Joanna Beretta Molla moja kochana patronka

      Joanna Beretta Molla była przedostatnim, dwunastym dzieckiem Alberta i Marii. Urodziła się w Magencie, niedaleko Mediolanu, w 1922 r. Dom, w którym rosła, pełen był miłości i wiary. Dzieci razem z matką codziennie modliły się i chodziły na Mszę św.
      W 1942 r. rozpoczęła studia medyczne. Niestety również w tym roku, jedno po drugim, w odstępie zaledwie czterech miesięcy umarli jej rodzice. Żywa wiara i zaufanie Bogu nie pozwoliły na pogrążenie się w rozpaczy osieroconemu rodzeństwu. Studiując, Joanna podjęła intensywną pracę w szeregach Akcji Katolickiej i Stowarzyszeniu Wincentego a Paulo. Głosiła katechezy dla dziewcząt. Z zachowanych do dziś jej notatek z tego okresu przebija ogromna dojrzałość wiary i odpowiedzialność za każde słowo. Jej siostra i dwóch braci wybrało drogę zakonnego powołania. Joanna też miała taki zamiar, ale stan zdrowia jej na to nie pozwalał. Chciała zostać misjonarką.
      Po uzyskaniu dyplomu z medycyny i chirurgii w 1949 r. na Uniwersytecie w Pawii, otworzyła klinikę medyczną w Mesero (koło Magenty). W kolejnym roku zrobiła specjalizację z pediatrii na uniwersytecie w Mediolanie, gdzie później prowadziła swoją praktykę lekarską.
      W 1951 r. po raz pierwszy przypadkowo spotkała inżyniera Piotra Mollę. Następne spotkanie nastąpiło trzy lata później. Od tego czasu byli już nierozłączni. Kochali się bardzo, byli sobą zauroczeni. Wiedzieli, że chcą być ze sobą na zawsze. Snuli plany założenia rodziny otwartej na Boga i Jemu uległej. Na dziesięć dni przed ślubem Joanna pisała do Piotra: „Chciałabym, aby nasza nowa rodzina mogła się stać jakby wieczernikiem zjednoczonym wokół Jezusa”.
      24 września 1955 r. Joanna i Piotr wzięli ślub. Byli ludźmi pracowitymi, ale pogodnymi i szczęśliwymi. Cechowała ich rzetelność i uczciwość. Starali się spędzać razem jak najwięcej czasu. Chodzili po górach, jeździli na nartach, lubili koncerty i przedstawienia teatralne. Joanna interesowała się modą, przeglądała nowe żurnale. Była elegancką i zadbaną kobietą. Umiała prowadzić samochód, co w tamtych czasach nie było częste wśród kobiet.

      Święta Joanna Beretta Molla z rodziną Państwo Molla chcieli mieć dużo dzieci. Rok po ślubie, w 1956 r., urodził się Pierluigi. W 1957 r. przyszła na świat Maria Zita, a dwa lata później – Laura. W 1962 r. miało urodzić się kolejne dziecko. We wrześniu 1961 r., pod koniec drugiego miesiąca ciąży, okazało się, że w macicy Joanny rozwinął się włókniak, który zagrażał rozwijającemu się płodowi i życiu matki. Mimo wskazań medycznych do przerwania ciąży, Joanna zdecydowała się donosić ją do końca. Wiedziała, zwłaszcza jako lekarz, że stan jest poważny. Zdawała sobie sprawę z grożącego niebezpieczeństwa. Od początku stanowczo domagała się ratowania życia dziecka za wszelką cenę. Operacja usunięcia włókniaka udała się, dziecko mogło rosnąć bez przeszkód, ale stan zdrowia matki pogorszył się. Był to trudny czas dla całej rodziny. Mimo gorących modlitw o ocalenie matki i dziecka, Bóg zdecydował inaczej. 20 kwietnia 1962 r., w Wielki Piątek, Joanna przyjechała do szpitala. Nazajutrz rano urodziła zdrową, piękną córeczkę, ale sama znalazła się w agonii. Tydzień później – 28 kwietnia 1962 r. zmarła. Oddała swoje życie za dziecko, by mogło się bezpiecznie urodzić. Miała niecałe 40 lat. Przez siedem lat była mężatką. Pozostawiła męża i czworo małych dzieci. Mąż, rodzina, przyjaciele, ale też pacjenci, którym służyła, zapamiętali ją jako dobrą i delikatną kobietę.
      Mąż po jej śmierci powiedział: „Aby zrozumieć jej decyzję, trzeba pamiętać o jej głębokim przeświadczeniu – jako matki i jako lekarza – że dziecko, które w sobie nosiła, było istotą, która miała takie same prawa, jak pozostałe dzieci, chociaż od jego poczęcia upłynęły zaledwie dwa miesiące”.
      Jan Paweł II beatyfikował Joannę podczas Światowego Roku Rodziny 24 kwietnia 1994 r., a kanonizował ją dziesięć lat później – 16 maja 2004 r. Na uroczystej Mszy św. byli obecni m.in. mąż Joanny i najmłodsza córka – Joanna Emanuela. Relikwie św. Joanny Molla znajdują się w wielu kościołach na całym świecie. W Polsce są też w wielu parafiach, bo święta ta cieszy się u nas dużym kultem.

      św. Joanno módl się za nami 🙂

  2. Pro Publico Bono said

    Wiadomość z sekretariatu Krucjaty Różańcowej:
    „Zapraszamy na Pielgrzymkę i Pokutny Marsz Różańcowy 1-3 Maja

    Pielgrzymka od Sanktuarium Matki Boskiej Jazłowieckiej (Szymanów) do
    Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej!(Warszawa-Praga). Pielgrzymka
    przez trzy diecezje.

    Z Diecezji Łowickiej, przez Diecezję Warszawską do Diecezji
    Warszawsko-Praskiej! Łączy lewobrzeżną i prawobrzeżną Warszawę!

    Wyruszamy z Szymanowa 01. Maja.

    W Szymanowie

    7:00 przyjazd z końmi i przygotowanie rekonstruktorów z 14 Pułku
    Ułanów Jazłowieckich do meldunku

    8:15 meldunek Matce Generalnej

    Msza Święta o godz. 8.30.

    9.30 wymarsz

    W ostatnim dniu, w święto Matki Boskiej Królowej Polski, rozpoczynamy
    3.05 o godz. 10.00 Marsz Patriotów – od Krzyża Traugutta (Park
    Traugutta – skrzyżowanie ul. Sanguszki i ul. Zakroczymskiej) do Krzyża
    Katyńskiego (Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej na Pradze) –
    idziemy głównymi ulicami Warszawy!

    http://antykblog.wordpress.com/2013/04/14/zapraszamy-na-pielgrzymke-i-pokutny-marsz-rozancowy-1-3-maja/

  3. Szejk said

    zbliżaja się ciężkie czasy , bankii wprowadzają do kredytów gotowkowych oprocentowanie zmienne a to znaczy że spodziewają sie że złotówka straci na wartości , jeswli macie brac kredyt got to bierzcie tylko ze stałym oprocentowaniem.

  4. Margaretka said

    Matka Boża: Aby stać się godnymi Jego Królestwa, muszą oni zostać ogołoceni ze światowych wpływów
    poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 16.00

    Moje dziecko, po to, aby Boże dzieci zostały uratowane, muszą one podążać ścieżką Mojego Syna. Muszą zaakceptować, że aby stać się godnymi Jego Królestwa, muszą oni zostać ogołoceni ze światowych wpływów, które oddzielają ich od Boga.

    Ci, którzy zwracają się do Mojego Syna, przybliżywszy się do Prawdy, dostrzegą liczne zmiany, które nastąpią w ich życiu. Ci, którzy Go nie znają, a którzy po raz pierwszy otworzą dla Niego swoje serca, będą ronić łzy. Łzy te będą efektem miłości, którą On zaszczepi w ich sercach — tak że poczują się wstrząśnięci. Te łzy — to łzy nawrócenia. Ich serca i dusze napełnią się miłością, jakiej nigdy przedtem nie zaznali. Jest to Miłość Boga i jest ona Darem z Nieba.

    Wkrótce potem, napełnieni Bożym Światłem, przyciągną oni ku sobie ciemność diabła, który poszukuje dusz wypełnionych tym Światłem. I to wtedy będą cierpieć z rąk innych, których diabeł użyje, by zaatakować ich wiarę i ich wierność wobec Boga.

    Ci darzący Mojego Syna prostą miłością, miłością pozbawioną wszelkiej ludzkiej arogancji i pychy, i nieulegający naciskom tych, którzy Mojego Syna potępiają — będą cierpieć tak samo jak On. Będą oni odczuwać ból, kiedy staną się świadkami grzechu, gdyż będą odczuwać taki sam ból jak Mój Syn. Będą upadać i się potykać, tak samo jak Mój Syn w Drodze na Kalwarię. Gdyż tak długo, jak długo będą żyć, będą odczuwać cierpienie Mojego Syna. Ono pozostanie z nimi dopóty, dopóki nie zakończy się ostateczne oczyszczenie świata.

    Nigdy nie miejcie wrażenia, że ta wierność wobec Mojego Syna jest na zawsze zabarwiona tylko bólem, ponieważ ona przynosi radość, pokój i nadzieję, które niosą życie wieczne. Nigdy nie możecie dopuścić do tego, aby wasza miłość do Mojego Syna odłączyła was od wszystkich Bożych dzieci. Zamiast tego musicie wyjść na przeciw każdemu, a szczególnie tym, którzy nigdy nie otworzyli swoich serc na Mojego Syna. Oni potrzebują Waszej pomocy. Dzięki Darowi nawrócenia zostały wam udzielone potrzebne Łaski, aby sprowadzić te dusze do Mojego Syna. Musicie to uczynić poprzez akceptację bólu, który, jako żołnierze Chrystusa, musicie znosić, oraz poprzez wasze modlitwy i poświęcenie na rzecz innych.

    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

    • Margaretka said

      Nie podchodzę już tak niecierpliwie do tych orędzi z irlandii jak na początku, a jednak czytanie niemal każdego kolejnego, niesie kolejne ważne przesłanie i motywację.

  5. Grazyna. said

    Aby stac sie poslusznym Bogu we wszystkim, trzeba calkowicie zaufac Mu i zapragnac aby;

    moja wola = WOLA BOZA . ( kropka )

  6. Wiktoria said

    Kto by powiedzial jak to uczynic, jak zaufac, jak oddac swoje bolesne sytuacji, rany, doswiadczenia Bogu. Mimo laski dzialajacej w nas jestesmy jeszcze bardzo cielesni i rozumowanie mamy cielesne. Ja probuje to robic od wielu lat, mam powodzenia, ale jeszcze wiecej mam porazek pod tym wzgledem. zastanawiam sie, co czesto przeszkadza oddac wszystko Bogu bezwarunkowo. Strach przed czyms nowym, przed sytuacja, ktora nie bedzie przez nas kontrolowana jak zwykle, strach, ze Bog dla oczyszczenia duszy dopusci bolesne stany, ktore nie sa znosne dla natury i t.d. Zazdroszcze swietym, ktorzy potrafili zaufac Panu doskonale, wiedzac, ze On trziny nadlamanej nie zlamie.

    • lucek said

      @ Wiktoria.
      Czy zastanawialas sie na Ofierze siebie jako Zertwy Ofiarnej ?
      Ofiarowanie wszystkich smutkow, cierpien , radosci za grzesznikow , o ich nawrocenie ?
      Nie bojmy sie chodzenia po wodzie …. ))) Zaufajmy Panu !!!
      Nic do stracenia : BADZ WOLA TWOJA … nie moja …)
      A do zyskania WIECZNOSC .
      . Nastepny tydzien – pierwszy Piatek miesiaca przypada 3 maja w SWIETO KROLOWEJ POLSKI czy to nie jest piekny dzien Ofiarowania siebie Panu Bogu ?
      http://pl.gloria.tv/?media=434105 – Kazanie Ks. Piotra z 24 kwietnia 2013 , Warto posluchac i rozwazyc .
      Kroluj nam Chryste !!!
      Kroluj nam Chryste !!!

      • Wiktoria said

        Dziekuje ci, Lucek. Z punktu widzenia duchowego oczywiscie jest to zaszczyt i wieczna nagroda, zgodzenie sie byc zertwa. A na samej sprawie – juz wedlug mych prosb bylam wprowadzona przez Pana w oczyszczenie i mocne cierpienie za duszy – jest to o wiele trudniej niz to sie wydaje gdy mamy bodziec, entuzjazm.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: