Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Matka Boża na wzniesieniu góry Krizevac w Medziugorju

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 kwietnia 2013

Paul i Grace Millard nakręcili ten film jako własne wspomnienie z pielgrzymki, ale ze względu na nadzwyczajne dary, które zostały im dane przez Matkę Bożą, czują się w obowiązku podzielić się tym filmem z innymi. Otrzymaliśmy  najlepszy prezent pierwszego dnia pobytu w Medziugorju. Poszliśmy  na mszę w języku angielskim, a następnie postanowiliśmy udać się do spowiedzi. Gdy byliśmy blisko konfesjonałów, Paul spojrzał na Górę Kriżevać, i nie mógł uwierzyć w to co zobaczył. „Tam na zboczu góry Kriżevac.” Widziałem, „była to postać Matki Najświętszej. Była jakby cała ze złota i stojąca na białym obłoku …. welon kołysał się na wietrze i  jasne światło wychodziło z Jej z rąk. „Paul  i inny pielgrzym, który  miał kamerę wideo, postanowili to z filmować. Matka Boża jakby mówiła do nich by  cieszyli się tą chwilą. Grace mówi: „Próbując zrozumieć to, co widziałem, zapytałem, czy to naprawdę Ty, Mario?” I o dziwo, postać Matki Bożej skinęła głową i podniosła swoje ręce w górę i w dół, jakby chciała powiedzieć, Tak, jestem, Twoją Matką z Nieba. . Trwaliśmy  na kolanach, płacząc  – tego momentu, nigdy nie zapomnimy.”

Advertisements

komentarzy 7 to “Matka Boża na wzniesieniu góry Krizevac w Medziugorju”

  1. katerosa said

    WŁAŚNIE UTWORZYŁAM „WYDARZENIE” NA FECEBOOKU , WIĘC MOŻE SIĘ KTOŚ ZGŁOSI !!! 🙂 Z Panem Bogiem !
    https://www.facebook.com/events/365870080200704/365870083534037/?notif_t=like

  2. kooool said

    29 kwietnia Żywot świętego Piotra, Męczennika
    http://dialogsercamilosci.eu/?p=1532
    Jak żyjemy, tak umieramy. Święty Piotr, będąc jeszcze chłopcem, zapytany przez wuja: „Czegoś się w szkole nauczył?” odpowiedział: „Wierzę w Boga Ojca wszechmocnego, Stworzyciela Nieba i ziemi”, i wygłosił zaraz cały skład apostolski. Kiedy wuj surowo mu zakazał powtarzać te słowa, odpowiedział śmiało: „Wierzę w Boga Ojca…” Przy śmierci ostatnie jego słowa były: „Wierzę w Boga Ojca…” – Można więc o nim wraz z Pismem świętym powiedzieć, że żył z wiary.

  3. Tuptusia said

    NOWENNA PRZED ŚWIĘTEM KRÓLOWEJ POLSKI
    (DAWNIEJ KRÓLOWEJ KORONY POLSKIEJ) – 3 MAJA

    DZIEŃ SZÓSTY 29 KWIETNIA

    GŁOS
    Nigdym ja ciebie, ludu, nie rzuciła,
    Nigdym ci mego nie odjęła lica,
    Ja — po dawnemu — moc twoja i siła!
    LUD
    Bogarodzica!…
    GŁOS
    Rzeszom ja twoim skroś zmierzchów hetmanię,
    Jako w zaranie.

    A ja was wiodę — niewiasty i męże,
    Na mury fortec i za twierdzy bramy,
    Bo choć dziś insże bronie i oręże,
    Lecz bój — ten samy!
    A przebojowali musi być i będzie
    W mojej komendzie.
    (Maria Konopnicka)

    KRÓLOWO POLSKI – JESTEM PRZY TOBIE PAMIĘTAM CZUWAM

    Wieczór… dochodzi godzina 21:00… Kaplica Cudownego Obrazu na Jasnej Górze zapełnia się wiernymi; cisza, oczekiwanie… oczy wszystkich – od dzieci po starców – skierowane w ten sam punkt… na Nią – Królowę Polski. I wtem… majestatycznie dźwięki – rozlega się pradawna pieśń Bogurodzica;  ta sama co kiedyś prowadziła w bój wojska króla Władysława Jagiełły. I jakby czas się zatrzymał. Cała historia Narodu jakby skupiła się w jednym TERAZ. Teraz w XXI wieku przychodzimy, by stanąć przed Obliczem Królowej – Tej samej co wieki temu – Najświętszej Maryi Panny, na Jasnej Górze, w Duchowej Stolicy Narodu. Przychodzimy tu by stanąć do apelu.

    Początków apelu jasnogórskiego można dopatrywać się między innymi w historii z dnia 4 listopada 1918 r., kiedy to polscy żołnierze z 22. Pułku Piechoty, dowodzeni przez podporucznika Artura Wiśniewskiego, wyzwolili Jasną Górę spod okupacji austriackiej i o godz. 21:15 stanęli wraz z paulinami przed Cudownym Obrazem Królowej Polski z dziękczynną modlitwą za odzyskaną wolność po 123 latach niewoli.

    Jeszcze inną genezę apelu przytacza ks. Michał Kordecki, a mianowicie podaje on historię pilota – kapitana Władysława Polesińskiego, który podczas  próbnego lotu poczuł nagle jakby wewnętrzny nakaz do lądowania. Po opuszczeniu samolotu nastąpiła jego eksplozja. A wszystko to wydarzyło się o godzinie 21:00. Jak się później okazało, w tym czasie jego żona polecała go Matce Bożej. Od tego czasu kapitan codziennie meldował się Matce Bożej Jasnogórskiej jako swemu Dowódcy. Wydarzenie to było przyczyną jego głębokiego nawrócenia i zmiany życia. Kapitan Polesiński założył wśród oficerów polskich katolicką organizację „Krzyż i Miecz” a jej członkowie mieli zwyczaj codziennie o godzinie 21:00 meldować się na apel przed Matką Bożą Częstochowską.

    Podobną praktykę podczas okupacji hitlerowskiej szerzył w Warszawie wśród młodzieży akademickiej ks. Leon Cieślak a na Jasnej Górze o. Polikarp Sawicki.

    8 grudnia 1953 roku rozpoczęto na Jasnej Górze odprawiać o godzinie 21:00 wieczorną modlitwę w intencji uwolnienia internowanego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym również czasie papież Pius XII ogłosił początek Maryjnego Roku Jubileuszowego.

    Od tego dnia wierni codziennie zbierali się na wieczorną modlitwę apelową.

    Nowy wymiar apelu dały Jasnogórskie Śluby Narodu (26 sierpnia 1956), które jako religijno – moralny program odnowy życia narodowego Polaków, przyczyniły się do tego, że nabrał on charakteru modlitwy w intencji Narodu.

    Kolejnymi czynnikami, które przyczyniły się do spopularyzowania apelu jasnogórskiego była peregrynacja kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej (od 1957 r.) i obchody milenijne Chrztu Polski (rozpoczęte 2 maja 1966 r.). Wtedy to rozbudowano apel o rozważania i modlitewne intencje.
    Do rozpowszechnienia apelu jasnogórskiego przyczynił się głównie Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński, który bez względu na miejsce gromadził wokół siebie domowników na wieczorne spotkanie z Maryją, sam prowadził rozważania i modlitwy. Obok niego największym promotorem apelu jasnogórskiego był niewątpliwie Ojciec Święty Jan Paweł II. On to, podczas pielgrzymek na Jasną Górę, ale nie tylko, ukazał prawdziwe znaczenie apelu – jego charakter ewangeliczny i narodowy. Całe życie opierając na Maryi, całym sobą ukazał co to znaczy być, pamiętać i czuwać.
    Apel jasnogórski miał różne melodie i był śpiewany w różnych wersjach. Autorem najbardziej znanej i rozpowszechnionej melodii jest salezjanin ks. Stanisław Ormiński (1956 r.).
    Obecnie apel jasnogórski jest transmitowany przez katolickie rozgłośnie radiowe (m.in. radio „Jasna Góra”, „Fiat”, „Maryja”), jak również przez telewizję TRWAM i swoim zasięgiem dociera do najodleglejszych zakątków Ziemi, gdzie tylko żyją Polacy i pragną w tym czasie wraz ze swoimi rodzinami stanąć przed Matką, powierzyć Jej swoją codzienność, zwierzyć się ze swych trosk i radości a może po prostu trwać sercem przy Sercu.

    Źródło: http://dajasnagora.w.interia.pl/cosdladucha/apel.html

    Pamiętajcie, że i Wy jesteście z pokolenia orłów. Niech to będzie dla was znakiem, programem i ukazaniem drogi… „wylęgajcie się” wszyscy na ziemi polskiej, która jest „gniazdem orłów” dla przyszłych pokoleń. W ramionach Jasnogórskiej Pani, Waszej Najlepszej Matki i Królowej Polski, szybujcie wysoko ku przyszłości Ojczyzny i Kościoła. (Kardynał Stefan Wyszyński)

    Z JASNOGÓRSKICH ŚLUBÓW NARODU POLSKIEGO

    Zwierciadło Sprawiedliwości! Wsłuchując się w odwieczne tęsknoty Narodu, przyrzekamy Ci kroczyć za Słońcem Sprawiedliwości, Chrystusem, Bogiem naszym.

    Przyrzekamy usilnie pracować nad tym, aby w Ojczyźnie naszej wszystkie dzieci Narodu żyły w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku.

    Przyrzekamy dzielić się między sobą ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących.

    Lud mówi: Królowo Polski, przyrzekamy! ( Kardynał Stefan Wyszyński – 1956r.)

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

  4. wiesia said

    • Bozena said

      Piekne swiadectwo, tylko, ze tak na koncu pod wpisem sprzed 2 dni nie wiele osob zauwazy.

  5. wiesia said

    Nabożeństwa z ks.Cieleckim w maju 2013r

    http://medziugorje.blogspot.com/2013/04/nabozenstwa-z-ks-pra-jarosawem_25.html

    • wiesia said

      No pięknie,pięknie,chciałam nacisnąć na linka,aby przeczytać jeszcze raz daty i miejsca Mszy uzdrowiennych i zamiast w linka nacisnęłam sama sobie na paluszek.To zakrawa już u mnie na samouwielbienie 😦 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: