Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Modlitwa za czytelników bloga

Posted by Dzieckonmp w dniu 22 Maj 2013

Wszystkim dziękuję za modlitwę w moich intencjach, za to że trwacie ze mną gdy mi jest bardzo ciężko, gdy przyszło mi zmierzyć się z siłami zła. Dziękuje wszystkim za to że Wasze serca są tak oddane drugiemu, za to że one pragną sprawiedliwości. Powiem Wam że czuje się tą siłę , że wiele problemów się rozwiązuje ale są też i takie które dopiero za jakiś czas się rozwiążą. Chcąc się jakoś odwdzięczyć wszystkim modlę się za Was wszystkich tymi słowami.

Boże, chroń i błogosław każdego, kto  czyta tego bloga. Daj wszystkim pokój, szczęście, i daj im wszystko, czego pragną, bliźnich których chcą mieć u swego boku. Proszę,  pomóż im, gdy jest to potrzebne, ponieważ uważam, że  te osoby nieskończenie kochają Ciebie, a kiedy one nie będą szczęśliwe, wtedy o Boże i Twoje Oblicze smutne będzie. Daj wszystkim  pokój serca, zdrowie ciała, błogosław wszystkich i pomnóż  miłość. Dziękuję za wszystko.

Dzieckonmp

Proszę szybko decydować się i zapisywać na pielgrzymkę do Medjugorje. Ten czas którego tak mało mam obecnie przeznaczam dla Was. Będę się troszczył o Was jak tylko potrafię. Dodam bardzo ważną informację że pojedzie z nami zespół muzyczny :” Razem za Jezusem” . Czego można chcieć więcej?

Tutaj strona zespołu „Razem za Jezusem”  http://www.razemzajezusem.pl

 

Reklamy

Komentarzy 91 to “Modlitwa za czytelników bloga”

  1. Dzieckonmp said

    Zdjęcie z 20 maja 2013 r. z godz 22 w czasie objawienia dla Ivana.

    • Marti said

      dziękuję Adminie
      i proszę o modlitwę, bo jestem w poważnym stanie, w każdej chwili serce może odmówić posłuszeństwa. proszę o modlitwę, aby wystarczyły zastrzyki, a nie transfuzja, dziękuję bardzo za to, że ten blog istnieje !

      • Anna Maria said

        Marti, w twojej intencji: Zdrowas Maryjo…

        • ania said

          ”nic dziwnego ze szatan przybiera aniola swiatlosci jego nasladowcy slog sprawiedliwosci”

          biblia przestrzega przed prywatnymi obijawienjami

        • Anna Maria said

          To prawda, ze mamy byc ostrozni i rozeznawac i nie dac sie zlu, ale w Biblii mamy takze do czynienia z prywatnymi objawieniami…Pan Jezus ukazywal sie po Swoim zmartwychwstaniu uczniom, dal sie poznac Pawlowi, ktory zabijal chrzescijan, mowiac do niego, czemu Go on przesladuje i ujawniajac, ze On jest Jezusem, ktorego Pawel przesladuje…Tak samo uwolnienie sw. Piotra z wiezienia przez aniola…

      • Danuta Cecylia said

        Marti, zycze Ci duzo zdrowia i zapewniam o pamieci w modlitwie

      • Weronika said

        MODLITWA CHOREGO

        Leśniowska Patronko Rodzin.

        Jezus zawieszony na drzewie krzyża,

        uczynił Cię Matką swego umiłowanego ucznia.

        Rozpięty między niebem a ziemią,

        oddał pod Twą macierzyńską opiekę cały świat.

        Wierna Matko,

        dziś stoisz pod krzyżem mego życia,

        adorując we mnie obraz swego umęczonego Syna.

        Zawieszony/a między smutkiem a nadzieją,

        oddaję w Twą matczyną niewolę miłości,

        me wycieńczone chorobą ciało,

        mą wyczerpaną zmaganiem duszę.

        Otwórz swe Bolesne Serce i ukryj mnie w Nim,

        by me udręki, połączone z Twymi zasługami,

        przyniosły obfity plon łask

        dla wspólnoty Kościoła.

        Amen.

        • Weronika said

          Marti, niech dobry Bog zlituje sie nad Toba, obdarzy Cie dobrym zdrowiem, silnym sercem, niech da Ci duzo sily do walki z choroba. Niech ukochana Matenka Najswietsza przytuli Cie i uprosi u Boga laske zdrowia. Pod Twoja obrone….

      • Helena said

        MARTI POMODLE SIE ZA CIEBIE ,OBY MATENKA MIALA CIEBIE W OPIECE ,Z PANEM BOGIEM ,POZDRAWIAM

        • Marti said

          Kochani, bardzo dziękuję Wam za modlitwę, naprawdę modlitwa może zdziałać cuda, najbliższe dni zadecydują, co ze mną zrobią…. wierzę, że modlitwy Wasze bardzo pomogą.
          Dziękuję i wszelkie trudności, cierpienia ofiaruję za twórcę bloga i Was wszystkich 🙂

        • Weronika said

          Marti, badz spokojna…bedzie dobrze. Bog jest z Toba i Matenka Najswietsza tez…

        • Weronika said

          Minusiku, za Ciebie tez sie pomodlimy aby zlosc zamienila sie u ciebie w milosc blizniego…Zdrowas Maryjo….

      • Bozena said

        Marti, Matka Boza z Medjugorie w oredziu z 24 kwietnia i 25 lipca 1982 podaje by proszac o zdrowie modlic sie Ojcze Nasz, Zdrowas, Chwala Ojcu po 7 razy i na koncu raz Wierze w Boga.
        Tu jest tlumaczenie oredzia, gdyz nie moge znalezc go po polsku: „Do wyleczenia choroby, ważne jest, aby odmowić następujące modlitwy:. Wierze w Boga, nastepnie siedem razy; Modlitwa Pańska, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu, i pościć o chlebie i wodzie Dobrze jest nalozyć ręce na chorych i modlić się. dobrze jest namaścić chorego olejem świętym. Wszyscy kapłani nie mają daru uzdrawiania. aby otrzymać ten dar, kapłan musi modlić się wytrwale i mocno wierzyć.”
        Natrafilam na nie przypadkowo, gdyz jest tu opcja czytania oredzi ” na chybil trafil” i takie mi sie trafilo
        http://www.medjugorje.com/medjugorje-messages/search-messages/?q=say+seven

      • sonia said

        Marti i ja dołączam Koronkę do Miłosierdzia Bożego prosząc o łaskę zdrowia dla Ciebie.

      • cox said

        Marti- Jestem z tobą!

    • Anna Maria said

      Dziekuje za Twoja modlitwe Adminie, niech Ci Pan blogoslawi i strzeze na Twoich drogach…:-)))))

    • Przemysław said

      • apostolat said

        Homilia wygłoszona przez ks. Bogusława Jaworowskiego

        Opublikowano 26 maj 2012

        Homilia wygłoszona przez ks. Bogusława Jaworowskiego podczas XIV Pielgrzymki Młodych Słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę

    • Józef Piotr said

      ……. W tym co poniżej , czuję się ujęty na liście i otoczony modlitwą.

      …”Boże, chroń i błogosław każdego, kto czyta tego bloga. Daj wszystkim pokój, szczęście, i daj im wszystko, czego pragną, bliźnich których chcą mieć u swego boku. Proszę, pomóż im, gdy jest to potrzebne, ponieważ uważam, że te osoby nieskończenie kochają Ciebie, a kiedy one nie będą szczęśliwe, wtedy o Boże i Twoje Oblicze smutne będzie. Daj wszystkim pokój serca, zdrowie ciała, błogosław wszystkich i pomnóż miłość. Dziękuję za wszystko. „…….

      Panie Boże Zapłać Bronkowi. za wszystko co dla przybliżenia Wiary tutaj robi. Otocz Go opieką bo gdyby nie On to kto ?…..

  2. MamOczy said

    Adminie To MY dziękujemy gdyby nie ten blog to bym nie wrócił na właściwą ścieżkę 🙂

    Bóg ma dla każdego plan i dla jednego to tragedia , a dla drugiego to pomocna dłoń . Marzec 2011 złamałem sobie nogę , później w marcu 2011 była ta tragedia w Japonii .. i mając tyle czasu szukałem różnych informacji na ten temat , nie chodząc do szkoły tylko leżąc w domu znalazłem link do tego bloga i od tamtego momentu powoli zacząłem się zmieniać 🙂 Teraz wiem, że musiałem złamać nogę by odnaleźć Jezusa 🙂

    Bóg zapłać 🙂

    • Weronika said

      Jak trudno nam uwierzyc, aby choroba byla dla nas dobrem i laska od Boga. Dzieki za Twoje swiadectwo. Niech Cie Bog zawsze prowadzi i Ci blogoslawi.

      • Leszek said

        …Tak mówił Pan: Jestem cierpliwy, a nie rozumiejącym pomagam i przedłużam czas życia, lub przeciwnie, skracam je, dopuszczam cierpienie, strach i ból, np. więzienie, chorobę, biedę, zależnie od tego, co komu bardziej pomoże. Ale nie są to kary, a środki wychowawcze, zatem pomoc Moja” ( Anna „Boże Wychowanie” z cz.1, z Rozmowy XV o wyborze z 13.02.12983r., str. 75).

        Zatem MamOczy śmiało możesz podziękować Panu tymi słowami psalmisty:

        „Błogosławić będę Pana w każdym czasie, na moich ustach zawsze Jego chwała” (Ps 34,2) i „Wszyscy, co się Boga boicie, przyjdźcie i słuchajcie, chcę opowiedzieć, co uczynił On mojej duszy” (Ps 66,16).
        Bowiem w jeszcze innym psalmie, Bóg powiada: „Kto składa Mi ofiarę dziękczynną (Kto w ofierze składa dziękczynienie), ten Mi cześć oddaje” (Ps 50,23a), zaś Syracydes powiada: „Dał mi Pan język, więc będę Go nim wychwalał/chwalił” (Syr 51,22).

      • MamOczy said

        Potrzeba czasu by spojrzeć wstecz i wtedy zrozumieć , że to na pewno nie było przypadkowe 🙂

    • imburak said

      MamOczy ja podobnie tylko że u mnie to była jesień 2010 roku a powodem było odczucie „Matrixa” – nic nie miało sensu.
      A tabletką na przebudzenie był ten blog…. Dziękuję Adminie
      PS. długa droga przedemną (w porównaniu do was to ja mało się modlę i mam swoje przywary ale jest progres i z tego się cieszę)
      Adminie mam u ciebie dług i mam nadzieję że kiedyś uda mi się go spłacić

      • Weronika said

        Kazdy z nas Imburaku ma przywary, kazdy z nas wzrasta, dazy do swietosci, do zasluzenia sobie na niebo. Niektorzy tutaj sa rzeczywiscie duzo blizej tego celu niz inni, ale gdyby ktos uznal sam, ze jest lepszy niz inni to oznaczaloby, ze jest jeszcze w gestym lesie…
        Mysle, ze te droge do swietosci , do Boga mozna porownac do przygotowan przed waznym egzaminem. Im wiecej sie uczysz tym bardziej zdajesz sobie sprawe ile jeszcze nie umiesz, ile jeszcze ci brakuje. Na poczatku nauki wydaje sie , ze juz umiemy tak duzo, a tu z biegiem czasu wychodza wszystkie nasze braki i niedociagniecia.
        Powiem ci z wlasnego doswiadczenia jak mozna zwiekszyc ilosc modlitwy, szczegolnie jesli modlimy sie w gronie rodzinnym…w domu
        Spisalam odrecznie kilka modlitw zanieszczanych na tym blogu , czy pochodzacych z linkow tu wklejonych. Takich modlitw , ktore wydaly mi sie wyjatkowo piekne i
        wazne. Byly to miedzy innymi Modlitwa Sw. Gertrudy, Sw. Bernarda, modlitwy za zmarlych, O moj Jezu, Pod Twoja obrone, Salve Regina i inne…cokolwiek co przemawia do Twego serca. Zrobilam kserokopie dla kazdego czlonka mojej rodziny .
        Wieczorem zapalamy swieczke i modlimy sie razem. Zawsze jest Koronka do Bozego Milosierdzia, czasami caly rozaniec, czasami tylko dziesiatka rozanca, te modlitwy z karteczki (kazdy je juz oczywiscie pamieta i karteczka jest niepotrzebna ) no i rozne inne modlitwy, czasami sa to litanie, modlitwy do Michala Archaniola, do swietych.Codziennie jest inaczej ..W sumie trwa to okolo pol godziny do godziny, czasami dluzej. Warto zaczynac od kilku minut. To moze byc razem zmowione Zdrowas Maryjo i Ojcze nasz,. Do pol godziny wspolnej modlitwy dochodzi sie powoli…Oczywiscie samemu mozna i trzeba sie modlic wiecej, nie wymaga to koordynacji z innymi…
        Zawsze modlimy sie rowniez w samochodzie…Kiedys sluchalismy glosnej muzyki. teraz rozmawiamy ze soba albo sie modlimy….

  3. Steven860 said

    Na żywo z Phoenix w Arizonie, za chwilę werdykt przysięgłych w sprawie Jodi Arias uznanej za winną morderstwa 1 stopnia ze szczególnym okrucieństwem. Czy będzie kara śmierci…? http://www.azcentral.com/community/mesa/articles/20130429live-video-jodi-arias-trial.html

    • Steven860 said

      Już jest przekaz na żywo!

      • imburak said

        Kara śmierci … a kto ma prawo decydować o życiu lub śmierci … tylko Bóg jeżeli człowiek skazuje innego na śmierć stawia się na równi z Bogiem. Napisane jest „Nie zabijaj”. Ja się tego będę trzymał

        • Steven860 said

          Też tak uważam… Wczoraj przysięgli nie byli w stanie podjąć jednomyślnej decyzji. Nic dziwnego, jeśli nie słuchają objawień Maryjnych. Dziś wznowienie obrad o 10 rano czasu miejscowego.

        • Weronika said

          Stevenie, ile ludzi jest mordowanych w USA kazdego roku? Dlaczego miesiacami kaza ludziom zyc tym domniemanym wydarzeniem? Co w tym czasie robia rzadzacy aby tak ludzmi manipulowac i odwracac ich uwage? Czy ta pani to nie aktorka? Ty sie pasjonujesz czy ja skaza czy nie, a ona wezmie kase i zagra inna role…

      • Weronika said

        Wiele razy twarz tej kobiety migala mi w telewizji przed oczami , nigdy tego nie sluchalam. Nie wiem jakie sa zarzuty wobez niej i co zrobila. Wiem jedno, jesli tak agresywnie forsuja nasza uwage akurat na tym i robia z tego centrum uwagi medialnej to nie jest to czyste.
        Stevenie tobie radze to samo, przestan ogladac to co na sile ci kaza ogladac. Cala ta telewizja to jedno wielkie Hollywood !!!!! Zamachu w Bostonie nie bylo, owszem byl ale zamach na nas…aby nas oszukac. To wszystko byli aktorzy i sceny filmowe…nie bede wchodzic juz w szczegoly , ale przestudiowalam to dosyc dobrze…
        Marnujesz tylko swoj czas na ogladanie takich medialnych ustawek i oszustw….

        • Steven860 said

          No wiadomo, że nie było zamachu w Bostonie, bo nie było złamanej brzozy ani sztucznej mgły. A pod Smoleńskiem to rozbił się pusty samolot, bo Prezydent i inni co mieli nim lecieć, wsiedli w tajemnicy do innego, lecącego do Brukseli i teraz zajmują dobrze płatne stanowiska pod zmienionymi nazwiskami i wyglądem.

        • Weronika said

          Jakis ty madrala..ze ho ho…radze ci poszukac w internecie i w niezaleznych mediach , bo glowny nurt medialny nie zaprowadzil cie zbyt daleko jak widac…My tutaj zyjemy Bogiem, a nie pasiemy sie klamstewkami medialnymi.. zmyslonymi morderstwami itp… Dlaczego wybrano akurat to „morderstwo” a nie zadne inne aby ci wyprac mozg??? Zastanow sie zanim znowu cos chlapniesz….

        • Postępowy Leming said

          W Smoleńsku to ruska opancerzona brzoza przeciwlotnicza strąciła samolot i pocięła na kawałki.Chociaż mogło być i tak że to Jarosław rozkazał bratu lądować i ten razem z pijanym generałem zmusili pilota do rozbicia samolotu o brzozę.

  4. Dzieckonmp said

    A tutaj pieśń pod tytułem Zaufaj Maryi wykonana przez zespół „Razem za Jezusem”

  5. bozena2 said

    Bardzo dziękuję za ten gest, jakoś mi się samo przypominało, by odmawiać w Twojej intencji Koronkę.

    • katerosa said

      P.S. Właśnie umieściłam info. o wolnych miejscach na pielg. w różnych grupach (katolickich) na Facebooku, mam nadzieję że autokar się wypełni po brzegi!!! 😉

  6. wiesia said

    • wiesia said

      Bóg najwyraźniej nie chciał,
      byśmy wszyscy byli bogaci, potężni i wielcy,
      ale napewno chciał,
      byśmy wszyscy byli przyjaciółmi.
      Ralph Waldo Emerson

      • Weronika said

        Mozna byc bogatym, poteznym i wielkim …duchem.Sprawy materialne,wladza, cialo sa marnoscia…

        Popatrzmy chocby na wielka , bogata duchem Katarzyne Szymon…

  7. Weronika said

    Bog zaplac drogi Adminie. Piekna jest Twoja modlitwa i jakze nam wszystkim potrzebna. Niech dobry Bog ma Ciebie i Twoja Rodzine oraz wszystkich blogowiczow pod swoja opieka i obrona. Niech Matenka Najswietsza otoczy nas wszystkich swoim cudownym matczynym plaszczem opieki i milosci. Niech Swiatlo Ducha Swietego padnie na dusze grzesznikow oraz naszych przesladowcow. Amen.

  8. Danuta Cecylia said

    Ufam, ze nikt nie bedzie mial mi za zle, jesli w imieniu nas wszystkich czytajacych te strone podziekuje Panu Bronislawowi za modlitwe w naszej intencji, wytrwalosc w przeciwnosciach i bezinteresownosc w postepowaniu.
    Niech Dobry Bog ma Pana zawsze w swojej opiece.

  9. Rysiek said

    Dziękuję, pamiętam o Tobie w modlitwach.

    • Dzieckonmp said

      Serdeczne Bóg zapłać

      • Margaretka said

        Ostatnio mam problem z laptopem, ciągle się psuje dlatego rzadziej zaglądam do netu, jednak wczoraj przy różańcu naszła mnie pokrzepiająca refleksja, że wiele z osób czytających bloga modli się za innych blogowiczów i wyraźnie to poczułam, że modlitwy innych chronią mnie i nie mogę nigdy zapomnieć o modlitwie za was. Nawet jak będę pojawiać się rzadziej, pamiętam o Was. Miło dzisiaj przeczytać że moja wczorajsza refleksja była prawdziwa.

  10. asek said

    Dziekuje serdecznie za modlitwe.
    Szczegolna jest mi ona bliska bo moja osoba byla przez dlugie lata wykanczsna i gnebiona.
    Z nerwicy , lekow itp bylo mi sie dlugo leczyc.
    Szatan napieral na mnie zawsze, gdyz jescze przed moim narodzeniem padaly na mnie najgorsze wyzwiska, choc jestem dzieckiem slubnym.
    Po smierci ojca przyszedl szatan i gnebil mnie pod wieloma postaciami.
    Az trudno uwierzyc w kogo moze wejscs.
    Talko Jezus mi pomogl, gdy moja osoba byla rozdeptana.
    To cos jak w filmie.,,Spotkanie,,, ktory mozna zobaczyc na youtube.
    Moim pragnieniem bylo pojrchac z Wami drodzy moi na ta piekna pielgrzyme.
    Jednak mam calkiem inne obowiazki.
    Szkoda.
    Zycze Wam z calego serca pieknego spotkania z Matka Boza.
    Prosze o wlaczenie i mnie w wasze intencje.

    • imburak said

      A zrobię psikusa temu na dole;-) kto się przyłącza, Zdrowaś Maryjo….
      Jak on w ciebie to my w niego. Jakby co to dawaj znać pomożemy.

  11. Szejk said

    warto by było wrzucać linki tegoż Bloga na różne strony internetowe , ja w ten sposób się tutaj znalazłem , bo ktoś wrzucił linka Dziecko NMP na onet i jestem .

    • Weronika said

      Fajnie , ze jestes…

    • ? said

      racja, ale nie tylko na strony internetowe, przecież każdy ma, w skrzynce mailowej od kilkunastu do kilkuset (niektórzy nawet więcej) znajomych/klientów itp., poza tym, wielu ma konta na fejs-zbuku 🙂 a na nich również po kilkaset znajomych. W naszym WSPÓLNYM interesie jest, aby jak najwięcej osób, się zjednoczyło, ponieważ w ten sposób, zwiększamy liczebność naszego „żywego różańca”, a tym samym, potęgujemy siłę oddziaływania modlitwy. Najprostszą, najszybszą i najskuteczniejszą metodą, rozpowszechniania informacji, z wykorzystaniem sieci, jest metoda na „wyjście do klienta”. Chodzi o to, aby nie czekać, aż informacja, w jakiś tam sposób, sama dotrze do zainteresowanych, ale żeby samemu dotrzeć z informacją do potencjalnie zainteresowanych. Wystarczy linka tej strony, skopiować i załączyć do mala, i podesłać znajomym, z tekstem np. „trafiłem/łam ostatnio, na taki oto blog, zobacz sobie, czy to coś godnego uwagi”. Gdyby tylko 100 osób, wysłało po 100 maili, każda, itd, to w czwartym „rozprowadzeniu”, byłoby tego 10 mld. Niech by tylko 20% się zainteresowało, to byłoby to 2 mld! może warto by spróbować, by przyciągnąć jak najwięcej ludzi??

  12. TadeuszTT said

    Na Boże Ciało

    Na Błeże Ciało po procesji ludzie obumywali świyncune brzozewe gałuązki. Duma zaś zatykali te gałuąski za świyntymi łobrozkami, czasym wiyszali na górze (na strychu), abo wew sumsieku coby pierun nie rumnuł, abo nie buło inszygu nieszczyńścio.

    Moja kszasno (chrzestna matka) brzozewe gałuąski zatykała wew łogrutku, coby nie buło roboszków. Harbata zes liści brzłezy jest dobro jak się nyrki abłe pyęchyrz przeziymbi.

    Na zakuńczynie oktawy Bożygo Ciała świńci się wianki upleciune ze ziela: chyćka (czarny bez), kwitnunco lipa, modroki, z macierzanki, grzmotu, Jana oczy, Pana Jezusa loski. Wianków robiuło się obłe 3, abłe 5 i musiały być pszynejmi na 3 mszach, a coby tłe nabrały wiynkszy młecy to się wew Błeże Ciało wiyszało wew kuściele na brzóskach, a zabiyrało na zakuńczynie oktawy. Płete zaś te wianki wiyszało się wew studole zanim sie przywiezło pjyrsze zbłeże, coby świyncune wianki chruniuły pszed nieszczyńściym.

    Na Matke Boskum Zielnum to się świyńci w kuściele bukiyt i się bierze: czarcie żebro, toja, bielica, kwicie łod kwaśnych listków, piołyn, marchew – korzyniym do góry, marune, krwawnik, makówke, lyn, wrotycz, kłesy żyta, łowsa, pszynicy, prosa i inne tyż.

    Nu hale, jak się bukiyt pszyniesło do dumu to się wew papiyrowum tytke wetkało, abłe wew papiyr obinuło i na górze zawiyszało coby chruniuł cołki dum od powodzi i pierunów.
    Bukiyty suszuło sie i czasym jak dzieci miały kaszel to się bukiyt kruszuło i matka robiuła harbate, potym stowiała gornyszek z harbatum na stłole, gowe nakrywała ryncznikiym i kozała to wdychać, a pote wypić. Pszut downi to tak się robiuło.

    A o srokach to żeście słyjszeli? Jak sroka siednie na dumie i zaskrzeczy to któsik zes tegu dumu niedugo pomrze. Nu a jak jest pogrzyb i zes dumu wyprowodzajum trumne, to umartygo niesum nogami do przodka i wew drzwiach humpium gu trzy razy, coby sie pożegnoł z dumym i tutej już nie wrocoł. Zaś te stołyszki abłe kszesołka na których stojała trumna to pryntko przewrocali, coby któś drugi nie umar. Na św. Jana (21.06) wtykało się we wrota witki łolszynowe, co by cołkie złe abłe jakie czorty ni miały dostympu do łobejścio. Łejery , tu jusz taki jedyn buł, co to się ło wszystkłe wypytywoł. Un się nazywoł Sobierajski czy tak jakosik. Nu ale jak wos to ciekawi to wum zaś inkszum razum cłesik łopowiym.

  13. Ela said

    Święta Rito, dzisiaj w dniu odpustu ku twojej czci, dziękuję tobie za twą obecność przy naszym Adminie w najtrudniej­szych chwilach, za wsparcie i skuteczne wstawiennictwo. Bądź przy nim zawsze, pomagaj mu kroczyć drogą zbawienia i wspieraj w każdej chwili jego życia.Chroń go przed nieprzyjaciółmi i stawiaj na jego drodze samych życzliwych ludzi.

    • ena said

      W 2010 r kiedy odprawiałam Nowennę do św. Rity , po jej zakończeniu 3 dni pod rząd , kiedy wchodziliśmy do domu w całym domu unosił się zapach róż , ale tylko chwilę , a potem znikał .

  14. MM said

    Adminie, pamiętam w modlitwie. Pozdrawiam i dziękuję za modlitwę 🙂

  15. kooool said

    22 maja Żywot świętej Julii, Panny i Męczenniczki
    http://dialogsercamilosci.eu/?p=1631

    Adminie, niech słowa świętej Julii prowadzą Ciebie w Jezusie
    „Jestem wolną, dopóki służę Chrystusowi”

  16. AntyNWO said

    18.05.2013, 13:16 – Kiedy Duch Święty będzie obecny, będzie rozprzestrzeniał się jak ogień i będzie powtarzał Słowo Boże w wielu językach

    Moja szczerze umiłowana córko, Dar Ducha Świętego jest bardzo niezrozumiany. Jest to cenny Dar i jest wylewany na ludzkość dzięki Hojności Boga. Dany jest z wielkiej miłości do wszystkich, ale nie wszyscy go przyjmują. Nie każdy jest w stanie przyjąć ten Dar. Ci, którzy sądzą, że są godni tego Daru, ponieważ mówią, że Mnie znają i którzy są wykształceni w każdym aspekcie teologii, nie zawsze to oznacza, że są odpowiednio przygotowani na przyjęcie tego Najświętszego Daru.
    W ciągu dziesięciu dni w Wieczerniku Moja ukochana Matka musiała cierpliwie tłumaczyć Moim apostołom znaczenie pokory. Bez pokory nie możecie zostać napełnieni tym Darem z nieba. Niektórzy z Moich apostołów myśleli, że jako wybrani uczniowie byli lepsi od zwykłych ludzi, ponieważ byli bliżej Mnie i że inni automatycznie powinni padać im do stóp. Ale, oczywiście, nie tego ich uczyłem. Moja Matka spędziła wiele godzin tłumacząc im, jak pycha może powstrzymać wejście Ducha Świętego do ich dusz.
    Kiedy Duch Święty wchodzi do duszy, to przynosi ze sobą wiele Darów. Może to być Dar Wiedzy, Dar Języków, Dar Mądrości, Dar Miłości, Dar Uzdrawiania i Dar Proroctwa. W przypadku Moich apostołów szybko zorientowali się, że kiedy tylko otrzymaliby ten Dar, to już nigdy nie mogliby pozwolić na to, by później grzechem pychy splamić swoją Misję. Ponieważ, gdy tylko pycha zaczyna działać w człowieku, który otrzymał Dar Ducha Świętego, Duch Boży znika, a Jego miejsce zajmie duch ciemności.
    Ciemna dusza nie może wylewać Światła Ducha Świętego na innych. Może tylko szerzyć ciemność. Ciemność ducha oszukuje innych. Jest to szczególnie zwodnicze, jeżeli pochodzi od kogoś, kto jest postrzegany jako święty uczeń lub znawca Mojego Nauczania. Wszystko to doprowadza do nienawiści, niepokoju i poczucia beznadziejności.
    Wasze dusze muszą być oczyszczone i wolne od grzechu pychy, aby otrzymać Dar Ducha Świętego, w przeciwnym razie nigdy nie będzie On wam dany. Kiedy Duch Święty będzie obecny, będzie rozprzestrzeniał się jak ogień i będzie powtarzał Słowo Boże w wielu językach. Przyniesie On uzdrowienie umysłu, ciała i ducha i przyniesie ze sobą mądrość, która może pochodzić tylko od Boga. On rozprzestrzeni powszechne nawrócenie.
    Wtedy będą owoce, po których poznacie, gdzie Duch Święty jest obecny. Obfitość wszelkich możliwych Darów, w tym cudów z Nieba, jest teraz objawiana w Księdze Prawdy dla dobra wszystkich – Księdze obiecanej całej ludzkości na te czasy. Przyjmijcie je łaskawym sercem i dziękujcie Bogu za jeden z ostatnich Darów z Nieba przed tym Wielkim Dniem.

    Wasz Jezus

    • Leszek said

      „Pan daje się znaleźć tym, co Go nie wystawiają na próbę, objawia się takim, którym nie brak wiary w Niego. bo przewrotne myśli oddzielają od Boga, a Moc, gdy ją wystawiają na próbę, karci niemądrych. Mądrość nie wejdzie w dusze przewrotną, nie zamieszka w ciele zaprzedanym grzechowi. Święty Duch karności ujdzie przed obłudą, usunie się od niemądrych myśli, wypłoszy Go nadejście nieprawości” (Mdr 1,2-5).

    • Leszek said

      …gdy tylko pycha zaczyna działać w człowieku, który otrzymał Dar Ducha Świętego, Duch Boży znika, a Jego miejsce zajmie duch ciemności…
      „Panie od pychy, która nie jest stworzona dla ludzi (Syr 10,18a) broń swojego sługę, niech nie panuje nade mną! Wtedy będę bez skazy w Twoich oczach i wolny od wielkiego występku. Niech znajdą uznanie słowa ust moich i myśli mego serca u ciebie, Panie, moja Skało i mój Zbawicielu! (Ps 19,14-15)

      … gdy tylko pycha zaczyna działać w człowieku, który otrzymał Dar Ducha Świętego, Duch Boży znika, a Jego miejsce zajmie duch ciemności.
      Ciemna dusza nie może wylewać Światła Ducha Świętego na innych. Może tylko szerzyć ciemność. …Duch Święty przyniesie ze sobą mądrość, która może pochodzić tylko od Boga…
      „kto trzyma się Prawa, posiądzie mądrość, która daleka jest od pychy” (Syr15,1.8a) i „jeżeli żywicie w sercach waszych gorzką zazdrość i skłonność do kłótni {skutkiem pychy stale są kłótnie…kto lubi kłótnie, grzech lubi – Prz 1310a.17,19}, to nie przechwalajcie się i nie sprzeciwiajcie się kłamstwem prawdzie. Nie na tym polega zstępująca z góry mądrość, ale mądrość ziemska, zmysłowa i szatańska. Gdzie bowiem zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. Mądrość, która pochodzi z góry jest przede wszystkim czysta, dalej, skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy” (Jk 3,14-17).

    • Leszek said

      …Dar Ducha Świętego jest bardzo niezrozumiany. Jest to cenny Dar i jest wylewany na ludzkość dzięki Hojności Boga… Bez pokory nie możecie zostać napełnieni tym Darem z nieba…

      Z Ewangelii wg św. Jana Apostoła:
      Jezus powiedział do Nikodema: „Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. … Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości/bez miary udziela /mu/ Ducha” (J 3,31.34; por. 1Kor 2,3-16 i 3,3.18n).

  17. Zbyszko said

    Zachęcajmy Premiera Donalda Tuska, by pielgrzymował do Miedjugorie, może do Gwadelupy. Módlmy sie o to.

    • Ela said

      Gdyby jeden raz pojechał do Medjugorje to byłby napewno zwrot w jego życiu., no cóż, cuda się zdarzają……dla Boga nie ma nic niemożliwego….

    • tom said

      Ogólnie też jestem tego zdania ale myślę, że w Polsce musi już taki być, im większy ucisk ludzi tym ludzie bardziej zwracają się do Boga. Także być może to będzie dla wielu nas wybawienie w tych czasach. Gdyby w Polsce ludzie mieli za dobrze w sprawach finansowych to wszystko poszło by chyba w złym kierunku.

    • Postępowy Leming said

      Palikota też chcecie zachęcać 😀 Modlić się za nich to tak ale gdzież Tusk się da zachęcić, lemingi by go wyklęły na forach i słupki poparcia poszybują w dół 🙂

  18. kooool said

    23 maja Żywot świętego Andrzeja Boboli, Męczennika
    http://dialogsercamilosci.eu/?p=1633
    „A duszę Moją kładę za owce Moje” (Jan 10,15). Przez te słowa okazał Pan Jezus wielkie pragnienie, aby cierpieć i umierać za nas. Nie mówił: „Odbiorą Mi życie, ukrzyżują Mnie za owce Moje”, bo nikt Mu życia nie mógł odebrać, lecz dobrowolnie je za nas oddał, jak o Nim przepowiedział prorok: „Ofiarowan jest, iż sam chciał” (Izaj. 53,7). I dziś w Niebie królując mówi: „A duszę kładę za owce Moje”, gdyby tego było potrzeba, pozwoliłby się jeszcze raz ukrzyżować, nawet za jedną duszę, aby była zbawiona. Miłość Jezusa Chrystusa ku nam objawia się w dwóch rzeczach: w pragnieniu wewnętrznym cierpienia za nas i w rzeczywistości ofiarowania się na krzyżu. Ty nie możesz przelać krwi męczeńskiej dla Jezusa Chrystusa, ale możesz tego pragnąć i być w każdej chwili gotowym ofiarować Mu życie swoje; nie możesz nawracać niewiernych, nie możesz całego świata grzeszników pozyskać Chrystusowi, ale możesz tego pragnąć i modlić się za nich.

  19. Musimy cos zrobic !!! MUSIMY poprzez nas samych i przy pomocy CALEJ TROJCY SWIETEJ doprowadzic do INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA!!! JEST NAS TUTAJ TAK DUZO! ZROBMY COS!

    • wiesia said

      Wiesz..,ja myślę,że gorąca modlitwa codzienna wielu wierzących,przed obrazem Miłosiernego zdziała cuda.Dowodem dla wszystkich,niech będzie to co teraz wklejam:

      Z Dzienniczka…
      „(272) + Dzień dzisiejszy jest dla mnie tak wyjątkowy, pomimo 916 że doznałam tyle cierpień, ale dusza moja opływa w radość wielką. W sąsiedniej separatce leżała ciężko chora Żydówka; przed trzema dniami byłam ją odwiedzić, odczułam w duszy ból, że już niedługo umrze i łaska chrztu św. nie obmyje jej duszy. Pomówiłam z siostrą pielęgnującą, że jak będzie się zbliżać ostatnia chwila, żeby jej udzielić chrztu św., ale była ta trudność, że zawsze Żydzi byli przy niej. Jednak uczułam w duszy natchnienie, aby się pomodlić przed tym obrazem, który mi Jezus kazał wymalować; mam broszurkę, a na okładce jest odbitka z tego obrazu Miłosierdzia Bożego. I rzek­łam do Pana: Jezu, sam mi powiedziałeś, że udzielać będziesz wie­le łask przez obraz ten, więc proszę Cię o łaskę chrztu św. dla tej Żydówki; mniejsza o to, kto ją ochrzci, byle została ochrzczona. — Po tych słowach dziwnie zostałam uspokojona i mam zupełną pew­ność, że pomimo trudności woda chrztu św. spłynie na jej duszę. I w nocy, (273) kiedy była bardzo słaba, trzy razy do niej wstawałam, aby czuwać na stosowny moment, w którym by jej tej łaski udzielić. Rano czuła się jakby lepiej, po południu zaczęła się zbliżać ostatnia chwila; siostra pielęgnująca mówi, że trudno będzie jej udzielić tej łaski, ponieważ są przy niej. I nadszedł moment, że chora zaczęła tracić przytomność, a więc zaczęli biegać jedni po lekarza, inni znowuż gdzie indziej, aby chorą ratować, i tak [się stało], że pozostała sama chora, i siostra pielęgnująca udzieliła jej chrztu św. I nim się wszyscy zbiegli, to jej dusza była piękna, ozdobiona łaską Bożą i zaraz nastąpiło konanie. Krótko trwało konanie, zupełnie jakby za­snęła. Nagle ujrzałam jej duszę wstępującą do nieba w cudnej pięk­ności. O, jak piękna jest dusza w łasce poświęcającej; radość zapa­nowała w mojej duszy, że przed obrazem tym otrzymałam tak wiel­ką łaskę dla tej duszy.
      O, jak wielkie jest miłosierdzie Boże, niech je wysławia dusza wszelka. O Jezu mój, dusza ta będzie Ci przez całą wieczność śpie­wać hymn miłosierdzia. (274) Nie zapomnę wrażenia tego dnia, które miałam w duszy, jest to już druga wielka łaska, którą tutaj otrzymałam dla dusz przed obrazem tym.O, jak dobry jest Pan i pełen litości. Jezu, jak bardzo Ci dzięku­ję za te łaski.
      918 5 II1937. Jezu mój, pomimo wszystko ja bardzo pragnę połą­czyć się z Tobą. Jezu, jeżeli można, zabierz mnie do siebie, bo zda­je mi się, że serce pęknie mi z tęsknoty za Tobą.
      O, jak bardzo odczuwam, że jestem na wygnaniu. Kiedyż się znajdę w domu Ojca naszego i napawać się będę szczęściem, które spływa z Trójcy Przenajświętszej. Ale, jeżeli jest wolą Twoją, żeby jeszcze żyć i cierpieć, to pragnę tego, coś dla mnie przeznaczył; trzymaj mnie na ziemi, dokąd Ci się podoba, chociażby i do końca świata. O, wolo mojego Pana, bądź moją rozkoszą i zachwytem du­szy mojej; chociaż ziemia jest tak zaludniona, to ja czuję się sama jedna, a ziemia mi jest straszną pustynią. O Jezu, Jezu, Ty wiesz i znasz upały serca mojego, Ty, o Panie, tylko napełnić mnie mo­żesz.
      919 (275) Dziś, kiedy zwróciłam uwagę pewnej panience, żeby nie przestawała godzinami na korytarzu z mężczyznami, bo to nie przystoi na porządną panienkę, przeprosiła mnie i obiecała popra­wę; rozpłakała się, kiedy poznała swój nierozsądek. Kiedy mówi­łam jej te parę słów o moralności, mężczyźni zbiegli się z całej sali i słuchali tej nauki. Żydzi nawet trochę usłyszeli i na siebie. Mówiła mi później pewna osoba, że poprzykładali uszy do ściany i w sku­pieniu słuchali; ja dziwnie wyczulam, że oni słuchają, ale powie­działam, tom miała powiedzieć. Tutaj są ściany tak cienkie, że cho­ciaż się cicho mówi, to i tak słychać…..”

    • KRYSTYNA said

      Zaproszenie na Ogólnopolskie Sympozjum nt społecznego panowania Chrystusa Króla dnia 15 czerwca 2013 r. w Krakowie

      http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/05/zaproszenie-na-ogolnopolskie-sympozjum-nt-spolecznego-panowania-chrystusa-krola-dnia-15-czerwca-2013-r-w-krakowie/

      W dniu 15 czerwca 2013 Stowarzyszenie Fides et Ratio w Krakowie wraz z innymi organizacjami, zaprasza na ogólnopolskie sympozjum na temat społecznego panowania Chrystusa Króla.

      Przeżywany w Kościele Rok Wiary jest szczególną okolicznością, sprzyjającą pogłębionej refleksji nad odnową wiary we wszystkich porządkach życia: intelektualnym, duchowym i mądrościowym.

      Caritas Christi urget nos. Owa miłość, wzywająca do ewangelizacji, na którą w swym motu proprio „Porta Fidei” wskazał Benedykt XVI, ma pobudzać inspirację do wyznawania wiary z odnowionym przekonaniem.

      Dzisiaj, w czasie zaprogramowanej globalnej ateizacji całych narodów i technologicznej przemiany dokonywanej przez światowe centra laicyzacyjne, istnieje pilna potrzeba oparcia wiary o zdrowy, teologiczny i apostolski fundament Bożego Objawienia zawartego w Piśmie Świętym i Tradycji katolickiej.

      Jako katolicy świeccy z kraju i Polonii pragniemy wnieść skromny wkład w dynamikę pobudzenia wiary w naszej Ojczyźnie poprzez rozmaite formy formacji i akcji w duchu omnia instaurare in Christo. Jesteśmy przekonani, że zwrócenie się ku Jezusowi Chrystusowi Królowi oraz przypomnienie istotowych teologicznych treści zawartych w Magisterium Kościoła, ukazujących Jego powszechne i społeczne Królestwo, przyczynią się do umocnienia wiary i tożsamości katolickiej naszego narodu.

      Szczegółowy program sympozjum zamieszczony jest na poniżej zamieszczonych plakatach oraz na video-filmie.

      Prosimy wszystkie zainteresowane osoby oraz organizacje o zamieszczenie informacji o sympozjum na swoich stronach internetowych i innych nośnikach medialnych.

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  20. wiesia said

    Ojcze,
    Proszę Cię, byś pobłogosławi mojego przyjaciela.
    Proszę Cię, abyś łaską dotknął jego duszy w tej właśnie chwili.
    Gdzie jest ból, daj mu swój pokój i miłosierdzie.
    Gdzie jest zwątpienie, udziel na nowo ufności w Twoją moc
    działania. Gdzie jest zmęczenie lub wyczerpanie, proszę Cię,
    byś udzielił mu zrozumienia, Cierpliwości i siły, gdy będzie
    uczył się poddawania Twojemu prowadzeniu. Gdzie jest
    duchowy zastój, proszę Cię, byś go odnowił przez
    objawienie Twojej bliskości i przez pociągnięcie go ku
    większej zażyłości z Tobą. Gdzie jest strach, objaw Twoją
    miłość i udziel mu Twojej odwagi. Gdzie jest grzech, który
    blokuje, ujawnij go i zerwij jego panowanie nad życiem
    mojego przyjaciela. Udziel mu także swojego
    błogosławieństwa, aby nie doznał niedostatku.
    Daj mu dar rozróżniania, by rozpoznawał siły zła wokół
    niego, a także objawiaj moc, którą ma w Tobie, by je pokonywać.
    Proszę Cię, byś uczynił to, w imię Jezusa. Amen.

  21. wiesia said

    A teraz.., dedykuję tę modlitwę TYM,którzy się pogubili w swym życiu.

  22. Tuptusia said

    NOWENNA PRZED ŚWIĘTEM BOŻEGO CIAŁA

    DZIEŃ TRZECI

    MODLITWA św.Faustyny

    Bądź uwielbiony, Boże, w dziele miłosierdzia Twego,
    Bądź błogosławiony przez wszystkie serca wierne,
    Które doznają spojrzenia Twojego,
    W których jest Twe życie nieśmiertelne.
    O mój Jezu miłosierdzia, bolesny był Twój na ziemi żywot święty
    I skończysz swe dzieło w strasznej męki katuszy,
    Wisząc na drzewie krzyża rozpięty,
    A to wszystko z miłości dla naszej duszy.
    W miłości niepojętej pozwoliłeś otworzyć najświętszy bok swój
    I wytrysły z Serca Twego strumienie krwi i wody.
    Tu jest żywy miłosierdzia Twego zdrój,
    Tu dusze doznają pociechy i ochłody.
    W Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam miłosierdzie swoje,
    Oto Twa miłość tak zaradzić raczyła,
    Bym idąc przez życie, cierpienia i znoje,
    Nigdy o Twej dobroci i miłosierdziu nie wątpiła.
    Bo choćby na mej duszy zaciążyły świata całego nędze,
    Nie wolno nam wątpić ani na chwilę,
    Ale mieć ufność w miłosierdzia Bożego potędze,
    Bo Bóg duszę skruszoną przyjmuje mile.
    O niewysłowione miłosierdzie naszego Pana,
    Źródło litości i wszelkiej słodyczy,
    Ufaj, ufaj duszo, choć jesteś grzechem skalana,
    Bo gdy się zbliżysz do Boga, nie doznasz goryczy.
    Bo On jest żywym ogniem wielkiej miłości.
    Gdy się do Niego szczerze zbliżymy,
    Nikną nasze nędze, grzechy i złości,
    On wyrówna długi nasze, gdy Mu się oddamy.
    (Dzienniczek 1748)

    PAN JEZUS CIESZY SIĘ PRZEBYWANIEM Z NAMI

    A kochanie moje być z synami człowieczymi. (Prz 8, 31) Oto nasz Jezus, któremu nie wystarczało umrzeć na ziemi z miłości ku nam, ale chciał także po śmierci zostać z nami w Najświętszym Sakramencie, oświadczając, że cieszy się, będąc między ludźmi. O ludzie! – woła św. Teresa – jak możecie obrażać Boga, który powiada, że między wami radość znajduje? Jezus radość między nami znajduje, a my byśmy nie mieli znajdować jej w Nim? My zwłaszcza, którzy mamy zaszczyt mieszkać w Jego pałacu. Za jaki zaszczyt poczytują sobie poddani to, gdy im król w pałacu swoim daje mieszkanie. Oto tu pałac króla, ten dom, w którym z Jezusem Chrystusem mieszkamy. Umiejmy Mu za to dziękować i korzystajmy z obcowania z Jezusem Chrystusem.
    Otom tedy, mój Panie i Boże, przed tym ołtarzem, gdzie Ty dla mnie dzień i noc przebywasz; Ty jesteś źródłem dobra wszelkiego, Ty jesteś lekarzem wszelkich słabości. Tyś skarbem dla każdego biednego. Otom u stóp Twoich dzisiaj ja grzesznik ze wszystkich najbiedniejszy, najniższy, który Twojej wzywa pomocy. Miej litość nade mną. Nie chcę, aby mi nędza moja ufność odbierała, skoro Cię widzę, jak z nieba na ziemię zstępujesz po to tylko, aby mi świadczyć dobrodziejstwa.
    Cześć Ci oddaję, dzięki Ci składam, kocham Cię, a jeżeli chcesz, abym Cię prosił o jaką jałmużnę, proszę Cię o to, posłuchaj Jezu: ja Cię już nie chcę nigdy obrażać i pragnę, abyś mi dał światło i łaskę, bym Cię miłował ze wszystkich sił moich. Panie, miłuję Cię z całej duszy mojej, miłuję Cię wszystkimi uczuciami serca mojego. Spraw, abym to mówił prawdziwie i abym to powtarzał często w tym życiu i przez wieczność całą. Maryjo Najświętsza, święci patronowie moi, aniołowie i wszyscy święci w niebie, dopomóżcie mi miłować Boga mojego, miłości najgodniejszego.
    (Nawiedzenia Przenajświętszego Sakramentu św. Alfonsa Liguoriego)

    PAN JEZUS do św.Faustyny

    Przypominam ci, córko Moja, że ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je; wzywaj Jego wszechmocy dla świata całego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zostało na oścież otwarte dla wszelkiej duszy. W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych; w tej godzinie stała się łaska dla świata całego – miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość. Córko Moja, staraj się w tej godzinie odprawiać drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą; a jeżeli nie możesz odprawić drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę. Żądam czci dla miłosierdzia Mojego od wszelkiego stworzenia, ale od ciebie najpierw, bo dałem ci najgłębiej poznać tę tajemnicę.
    (Dzienniczek 1572)

    Twoja cześć, chwała, nasz wieczny Panie,
    Na wieczne czasy niech nie ustanie.

    Żeś się darował nam nic niegodnym
    W tym Sakramencie nam tu przytomnym.

    Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

  23. Gosia-3 said

    Panie Bronku! także wspominałam w modlitwach za Pana.Myślę ,że wszyscy oczyszczamy się poprzez wypalanie w ogniu i jesteśmy hartowani jak stal po przez nasze cierpienia fizyczne i duchowe. Sama doświadczyłam wiele w życiu i nadal doświadczam i nigdy nie traktowałam tego jako kary bożej lecz jako upust boży do dążenia do pokory i uszlachetniania własnej duchowości.Zrozumiałam,że muszę to wszystko wycierpieć aby się poprawić i czułam jak Maryja i Jezus trzymają mnie za ręce w tych moich utrapieniach abym nie upadła pod tymi krzyżami. To własne doświadczenia i cierpienia mogą pobudzić do miłości do każdego bliżniego nawet którego nie znamy. Bardzo szkoda mi Marti i pomodlę się za nią chociaż nigdy jej nie widziałam, to złamanie nogi u jednego z piszących to nie przypadek to wielka miłość Boga do niego do każdego człowieka , który choć trochę otworzy się na niego.Dziękuje za ten blog i możecie liczyć że będę w modlitwach o Was wszystkich wspominała.

  24. wiesia said

    Wszelka wiedza powinna nas umacniać.Winniśmy bacznie zwracać uwagę na kształtowanie naszej duszy.Samo zaspokojenie ciekawości nie jest budulcem duszy,wręcz przeciwnie powoduje strach i apatię.Bóg nas nie straszy,bo Bóg nas kocha.To my Go nie słuchamy,jak nas ostrzega w co się bawimy,a potem jak to mówi Pokręć „odwracamy kotka ogonkiem”.Wklejam coś,co powinno uzmysłowić nam,jak bardzo sami sobie szkodzimy.Matka Boża nam cały czas mówi o tym poprzez wizjonerów,a my dalej swoje,więc jak może być dobrze tam,gdzie Jej Głos natrafia na zablokowane uszy.

    http://jezus-milosierny.blog.onet.pl/2009/03/11/objawienie-garabandal-o-czasach-ostatecznych/

  25. Wiktoria said

    Dziekujemy, adminie, modlimy sie, i ze swej strony prosimy pamietac ofiarowac swe modlitwy i cierpienia zlaczone z ofiara Chrystusa rowniez za nas, mieszkajacych na Wschodzie, nie tylko za polakow, czy polskiego pochodzenia – za wszystkich, zwlaszcza kto Boga nie zna, a i nie chce znac, takich jest wiele. Jak widzimy, nie ma wsrod nas ktoby w jakis sposob nie cierpial, czy to fizycznie, czy moralnie, duchowo, a moze wszystko naraz. Pan zna miare kazdego, nie dopusci wiecej, Pan zna najlepszy sposob rozwiazania problemu, nawet jezeli trzeba troche poczekac.
    Serdecznie pozdrawiaja i dolaczaja sie legionery Maryi Minska prezidium Niepokalanego Poczecia N. M. P

  26. apostolat said

    Dziś święto ku czci Chrystusa – Najwyższego i Wiecznego Kapłana

    Nowe święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana obchodzone jest po raz pierwszy przez Kościół w Polsce dziś, na tydzień przed Bożym Ciałem. Zostało ustanowione w zeszłym roku przez Konferencję Episkopatu Polski w odpowiedzi na propozycję Benedykta XVI, by w ten sposób upamiętnić Rok Kapłański i głębiej przeżyć tajemnice wiary, na których trudno dłużej się skupić w czasie Triduum Paschalnego.

    – Biskupi polscy pragną, aby święto, wprowadzone w ostatnich dniach pontyfikatu papieża Benedykta XVI i będące dla Kościoła w Polsce niejako jego testamentem duchowym, przyczyniało się do pogłębiania świętości życia duchowieństwa i stało się inspiracją do modlitwy o nowe, święte i liczne powołania do służby kapłańskiej – wyjaśniał ks. infułat Jan Sołowianiuk, wikariusz biskupi w diecezji łomżyńskiej.(WIĘCEJ…)

    Read more: http://www.pch24.pl/dzis-swieto-ku-czci-chrystusa—najwyzszego-i-wiecznego-kaplana,15051,i.html#ixzz2U7Wbn21z

    • KRYSTYNA said

      Zaproszenie na Ogólnopolskie Sympozjum nt społecznego panowania Chrystusa Króla dnia 15 czerwca 2013 r. w Krakowie

      http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/05/zaproszenie-na-ogolnopolskie-sympozjum-nt-spolecznego-panowania-chrystusa-krola-dnia-15-czerwca-2013-r-w-krakowie/

      W dniu 15 czerwca 2013 Stowarzyszenie Fides et Ratio w Krakowie wraz z innymi organizacjami, zaprasza na ogólnopolskie sympozjum na temat społecznego panowania Chrystusa Króla.

      Przeżywany w Kościele Rok Wiary jest szczególną okolicznością, sprzyjającą pogłębionej refleksji nad odnową wiary we wszystkich porządkach życia: intelektualnym, duchowym i mądrościowym.

      Caritas Christi urget nos. Owa miłość, wzywająca do ewangelizacji, na którą w swym motu proprio „Porta Fidei” wskazał Benedykt XVI, ma pobudzać inspirację do wyznawania wiary z odnowionym przekonaniem.

      Dzisiaj, w czasie zaprogramowanej globalnej ateizacji całych narodów i technologicznej przemiany dokonywanej przez światowe centra laicyzacyjne, istnieje pilna potrzeba oparcia wiary o zdrowy, teologiczny i apostolski fundament Bożego Objawienia zawartego w Piśmie Świętym i Tradycji katolickiej.

      Jako katolicy świeccy z kraju i Polonii pragniemy wnieść skromny wkład w dynamikę pobudzenia wiary w naszej Ojczyźnie poprzez rozmaite formy formacji i akcji w duchu omnia instaurare in Christo. Jesteśmy przekonani, że zwrócenie się ku Jezusowi Chrystusowi Królowi oraz przypomnienie istotowych teologicznych treści zawartych w Magisterium Kościoła, ukazujących Jego powszechne i społeczne Królestwo, przyczynią się do umocnienia wiary i tożsamości katolickiej naszego narodu.

      Szczegółowy program sympozjum zamieszczony jest na poniżej zamieszczonych plakatach oraz na video-filmie.

      Prosimy wszystkie zainteresowane osoby oraz organizacje o zamieszczenie informacji o sympozjum na swoich stronach internetowych i innych nośnikach medialnych.

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  27. stellina said

    http://www.youtube.com/watch?v=dxbFd_62J0g&feature=related zjawisko UFO pochodzi od szatana ,polecam ten film wszystkim zeby nie zostali zwiedzeni

  28. pio0 said

    Serdecznie dziękuję za piękną modlitwę.
    Również życzę Błogosławieństwa Bożego i opieki Maryi.

    Zespół „Razem za Jezusem” godny polecenia 😉 Nie będziecie żałować…

    pozdrawiam!

  29. Małgosia said

    „Kiedy z wiarą przyzywasz Jezusa, to On przychodzi, aby działać. To On uzdrawia, wyrzuca demony, dotyka miłością, daje łaskę przebaczenia sobie i drugiemu. Ilekroć zwracasz się do Niego po imieniu, On słyszy i staje obok Ciebie”.

  30. Tomasz said

    Przepiękna melodia. Pierwszy raz usłyszalem ją w wykonaniu zespołu Adoramus. Zespól powstał po pielgrzymce do Medugorje.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: