Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Wydarzenia 27.07.2013 wolna dyskusja

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 lipca 2013


75 osób zginęło w Kairze w czasie zamieszek, 57 osób zginęło w Pakistanie na skutek wybuchu, kolejne trzęsienie ziemi w Chinach, wulkan w Rosji wyrzucił popiół na wysokość 10 kilometrów, a na krajowym podwórku zgoda Parlamentu na zwiększenie zadłużenia krajowego ponad ustalone progi ostrożnościowe.  Od 1990 roku przez 17 lat wszystkie istniejące rządy wówczas zadłużyły kraj na 500 mld zł , natomiast rząd Tuska tylko przez ostatnie 6 lat zadłużył kraj na kolejne 500 mld zł.  Prawdziwa zielona wyspa.

Komentarzy 39 do “Wydarzenia 27.07.2013 wolna dyskusja”

  1. AntyNWO said

    Papież z wizytą w Brazylii: wierni są ważniejsi od protokołu

    Wizyta papieża Franciszka w Brazylii potwierdziła raz jeszcze, że Watykan wprowadził korekty do swego kursu w stronę socjalną. Papież przez cały czas łamie opracowany zawczasu plan, dążąc do kontaktowania się z ludźmi i sprawiając mnóstwo kłopotów 30-tysięcznej armii służby bezpieczeństwa. Ponadto, pierwsza podróż zagraniczna papieża zbiega się w czasie z różnymi anomaliami – na południu Brazylii zanotowano opady śniegu. A sam kraj ogarnięty jest protestami ze strony klasy średniej.

    Rio de Janeiro wita papieża nadzwyczajzimną pogodą – jest zaledwie 14 stopni powyżej zera. Natomiast w południowych stanach Brazylii po raz pierwszy od 38 lat padał śnieg. Papież przybył do największego kraju katolickiego na świecie w okresie szczytowym masowych protestów społecznych i politycznych. Jednakże wizyta właśnie w tym kraju i właśnie w tym czasie podkreśla dążenie Watykanu do potwierdzenia ukierunkowania socjalnego swego nowego kursu, a także dążenie do badań nastrojów klasy średniej na całym świecie na przykładzie Brazylii – uważa wicedyrektor Instytutu Ameryki Łacińskiej Rosyjskiej Akademii Nauk Borys Martynow:

    Papież jest człowiekiem nastawionym na nasilenie wpływów Kocioła katolickiego i jego nowego dyskursu związanego ze zmianami na świecie i odpowiadającego na żądania tych zmian. Wizyta papieża ma charakter zapoznawczy – aby zobaczyć, co to jest. Z czym wiążą się protesty klasy średniej, odbywające się nie tylko w Brazylii, lecz również w szeregu innych krajów. Czym jest właściwie ta klasa średnia, która wynikła niewiadomo skąd i teraz aktywnie formułuje swoje wymagania donośnie całego zakresu życia politycznego, społecznego i gospodarczego.

    Papież przepada za łamaniem przepisów. W ciągu wszystkich trzech dni pobytu w kraju, wbrew planom i wszystkim przepisom służby bezpieczeństwa, jeździł zwykłym samochodem małolitrażowym – najtańszym w garażu watykańskim. Ponadto, każdą chwilę Franciszek wykorzystywał do kontaktowania się z ludźmi. Powtórzyło się to również w trzecim, kluczowym dniu jego wizyty.

    W Aparecidzie papież celebrował pierwszą mszę publiczną i zwrócił się do ludzi z kazaniem, a potem udał się na obiad. Przy tym zaprosił kucharzy i kelnerów do dołączenia się do posiłku. Twierdził, że oni także muszą zjeść.

    Zgodnie z legendą, właśnie w Aparecidzie w 1717 roku miejscowi rybacy wyłowili nieduży posążek Marii Panny. Od tamtego czasu jest on uważany za cudowny. Matka Boska z Aparecidy stała się protektorką całego kraju, a dzień, w którym ona się objawiła – 12 października – jest świętem narodowym Brazylii.

    Dalszy program wizyty papieża Franciszka zakłada kontakty z wierzącymi i przejazd wzdłuż nabrzeża plaży Copacobana w Rio de Janeiro, gdzie oczekiwane jest olbrzymie mnóstwo pielgrzymów i nowe próby dla służb bezpieczeństwa. Tym nie mniej, władze Rio de Janeiro sugerują, że gotowe są do każdej niestandardowej sytuacji, jakie wyniknąć mogą przed zakończeniem wizyty papieża, zaplanowanym na 28 lipca.

  2. AntyNWO said

    Odporna na fakty TVN CNBC odwołuje kryzys finansowy. O tym, jak szamani naszej rzeczywistości gospodarczej szukają światełek w tunelu

    TVN CNBC – śmieszy, tumani, zaklina. Szamani naszej rzeczywistości gospodarczej już widzą światełko w kryzysowym tunelu, do którego jeszcze nawet nie wjechali. Redaktorzy stacji telewizyjnej zajmującej się tematyką gospodarczą i finansową już chcą otwierać szampana z powodu ożywienia gospodarczego w Unii jak i w Polsce, które jest ponoć tuż za rogiem. Choć największe ożywienie widać tuż ulicy Wiatracznej w darmowej jadłodajni dla ubogich i MOPS-ie.

    Lemingu, chcesz odetchnąć świeżym powietrzem z 2007 r. – obejrzyj kolejne wydanie „Miliona w portfelu” czy „Guzik prawda – całą dobę”. Z jednostkowych, nic nie znaczących faktów czy danych, codziennie rano tworzy się piętrowe teorie końca kryzysu gospodarczego, przełamania recesji i tzw. odbicia od dna. Dołek gospodarczy miał być tylko w IV kwartale 2012 r., szorowanie po dnie polskiej gospodarki miało się skończyć w grudniu bieżącego roku. Cóż, niespodziewanie, tyle, że wyłącznie dla dyżurnych 25-letnich analityków bankowych zapraszanych do studia TVN-CNBC w roli super ekspertów, przyszło załamanie polskich finansów publicznych, brak 24 mld zł w budżecie i, na razie, konieczność nowelizacji i cięć.

    Redaktorzy i nadredaktorzy biznesowej stacji dwoją się i troją, by ogłosić skołowanemu narodowi dobrą nowinę. Pal sześć krytycyzm i profesjonalizm. Propagandowa tuba wręcz ogłusza medialnych idiotów. Wzrost wskaźnika przewidywań menadżerów w Niemczech natychmiast powoduje, że jest świetnie, będzie dobrze, to nic, że produkcja samochodów jest najniższa od 20 lat, a dług publiczny Grecji wzrósł już do 168 proc., polski zaś do ok.60 proc. Drgnęło bezrobocie w Hiszpanii i w Polsce! To już nie całe 27 proc., a zaledwie 26,8 proc.! U nas zamiast 13,5 mamy całe 13,2 proc.! Powiało optymizmem z USA, zmroziło nas z Chin i Brazylii, poprawiło się w usługach w Grecji, zawaliło się niestety w Słowenii.

    Ekipa TVN-CNBC nie wyrabia się już z ciągłym zapraszaniem tych samych ciągle dyżurnych ekonomicznych klakierów i rządowych – bankowych optymistów z R.Petru, J.K.Bieleckim, W.Orłowskim czy P.Kuczyńskim na czele. Niektórzy własną krwią gwarantują oniemiałej publice, że będzie wkrótce już tylko lepiej, że jest już z górki i po kryzysie. Kryzys na ulicy Wiertniczej został właśnie odwołany tyle tylko, że nie dostrzegli tego jeszcze zwykli śmiertelnicy. To nic, że związki zawodowe, zjednoczone jak nigdy dotąd, szykują się do strajku generalnego, że zwolni się już wkrótce 10 tys. nauczycieli, a duże częściowo jeszcze polskie firmy i branże; KGHM, Orlen, Lotos, JSW, firmy górnicze i energetyczne popadają w coraz większe tarapaty i ostro hamują. To pestka, mały pikuś, że przed nami jeszcze trudniejsze 6 miesięcy tego roku i wręcz rozpaczliwy 2014 r. Już dziś Minister Rozwoju Regionalnego w studio stacji, mieniącej się profesjonalną, podzieliła 300 mld zł unijnych pieniędzy, których jeszcze długo nie zobaczymy i z których nie wiadomo, ile tak naprawdę realnie ugryziemy, zwłaszcza jak będziemy się zadłużać w tempie J.V.Rostowskiego.

    Wytęsknione świeżego, liberalnego powietrza, optymizmu i dobrej gospodarczej nowiny stada lemingów i menadżerów odrywają się od pól golfowych i grilla, by wysłuchać złotoustych fachowców, u których znowu coś drgnęło, nieważne gdzie i jak mocno. I najważniejsze, że jest dobrze, choćby nawet w czwartek pogrzeb. Media mętnego nurtu jak widać ciągle wierzą, że trupa można ożywić zaklęciami. Redaktor Kunica wraz z red. Kijkiem i wulkanem słowotoku Pamelą Bem wyleją z rana i z wieczora oliwę na rozpalone głowy kryzysowych wieszczy i zamkną usta coraz liczniejszym Kasandrom – wszak eurodolar powrócił do tendencji wzrostowej, a giełdowa figura – głowy z odwróconymi ramionami – wieszczy już tylko hossę. Kupujcie akcje i domy obywatele, bo taniej już nie będzie. Oj będzie, niestety będzie.

    Zbrojni rycerze dobrej nowiny i nowego wspaniałego budżetu na 2014 r. skonstruowanego przez „świetnie liczącego, najlepszego MF w dziejach Rzeczpospolitej J.V.Rostowskiego” udają Greka Zorbę. Zastrzyk informacyjnej morfiny i hurraoptymistyczny strzał z adrenaliny w samo serce polskiego biznesu i finansów postawi nas wątpiących, tych bezrobotnych i tych użerających się z fiskusem i obecną władzą natychmiast na nogi. Rządowe „ćwierknięcia”, któregokolwiek naszego rządowego cudaka, czy kolejny głupawy frazes naszego „Sztukmistrza z Londynu” nigdy nie ujdą uwadze przenikliwych do bólu redaktorów TVN-CNBC.

    Jest dobrze, a będzie lepiej w gospodarce i finansach, bo tak zapewnił nas mega -fachowiec od bankowości K.Marcinkiewicz, on już zrozumiał świat i pobrał ekonomiczne nauki w samym Goldman Sachs. To dzięki telewizyjnej stacji TVN-CNBC, która codziennie odkrywa przed nami szaraczkami głębię światowego biznesu i wykłada nam na stół kamień filozoficzny, dobrych inwestycji, oraz receptę na to jak szybko dojść z nędzy do dużych pieniędzy, możemy odetchnąć pełną piersią i udać się na zasłużone wakacje. Obywatelu, śpij spokojnie, choćby mieli cię okraść i pochłonąć miałaby cię czarna dziura budżetowa Rostowskiego, śpij spokojnie, TVN-CNBC czuwa.

    Janusz Szewczak

    Główny Ekonomista SKOK

  3. Margaretka said

    Moja córka dostała okropnych wykwitów na całym ciele, jestem bardzo zmartwiona, bo ciągle się nasila, najgorsze że lekarz nie wie co to jest, a dzieci z tymi objawiami było wczoraj 6 już przed pierwszą! podobno w powietrzu krąży jakaś trucizna co uczula, bo nie jest to żadna znana choroba zakaźna. Brak gorączki i swędzenia, chociaż mała jest widać osłabiona, śpi w ciągu dnia. Może ktos z Was coś mi doradzi, bo od myślenia mam już zamęt, martwię się by coś poważnego z tego nie wynikło.

    • AntyNWO said

      cos mieli pryskac ostatnio dalem info ze jakeis mocniejsze chemtrials mieli sypnac chcialbym jakos pomoc moze B17 by tu pomogla….

    • lucek said

      Mleko skondensowane do odtrucia organizmu jesli substancja szkodliwa znajduje sie w organizmie jak rowniez wapno musujace . To z ” babci” sposobow . Moga byc to rowniez poparzenia spowodowane roslinami .

    • G. said

      Nie bawiła się córka jakimiś roślinami? Wyjątkowo dużo w tym roku barszczu Sosnowskiego…można natrafić nawet w parku w mieście!

    • szafirek said

      Ja jeśli nie wiem co mi lub bliskim dolega i jak leczyć właśnie takie przypadki to zawsze ratuje się wodą egzorcyzmowaną lub olejem i moim bliskim kaze pic lub się smarować. Ja akurat mam z Wąwolnicy ale może być tez z każdego kościoła w którym księża egzorcyzmują. Wszystko jeszcze zależy od tego czy ktoś wierzy w moc tych sakramentaliów . Ja przekonałam się na własnej skórze ze działają cuda tez wlasnie mialam cos dziwnego na skórze. Wszystko zależy tez jaka wola nieba . Ale nic nie szkodzi spróbować. Z Panem Bogiem

      • szafirek said

        Może to tak dziwnie zabrzmiało ze miałam na skórze i się przekonałam na własnej skórze. Tak wyszło a dokładnie miałam jakby guzka na dekolcie blisko piersi .Wszyscy mnie już do onkologa nawet wysylali ale balam się ze to naprawdę cos może poważnego i nie szlam do lekarza.Wlasnie olejem smarowałam egzorcyzmowanym.I po jakims czasie zniknęlo.Nawet w rodzinie mielismy przypadek z malym zwierzątkiem.Juz wyrok był na operacje ze cysty ma zwierzaczek.Balismy się ze takie male zwierzątko nie przezyje operacji dokładnie świnka morska i odwlekaliśmy. Dawalismy do picia wode egzorcyzmowaną i po kolejnym usg okazało się ze nic nie ma.Weterynarz był zdziwiony a tu taki maly cud 🙂 Z Panem Bogiem

    • Margaretka said

      Bardzo dziękuję za wszystkie porady, wezmę je pod uwagę. Bóg zapłać

  4. AntyNWO said

    http://finanse.wp.pl/kat,102634,title,Co-nas-czeka-Bezrobocie-drozyzna-i-wyzsze-podatki,wid,15849300,wiadomosc.html

  5. AntyNWO said

    Nieznany sprawca zastrzelił 6 osób na Florydzie

    Nieznany sprawca otworzył ogień w budynku mieszkalnym w amerykańskim stanie Floryda. W wyniku tego zginęło sześć osób. Przestępca został zastrzelony przez policję.
    Według doniesień, napastnik wziął dwóch zakładników. Został zabity przez policyjne siły specjalne podczas operacji trwającej kilka godzin. Policja nie ujawnia tożsamości sprawcy, ani motywów jest działania.

  6. AntyNWO said

    Wybuch w nocnym klubie na południu Filipin

    Sześć osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w wybuchu w nocnym klubie na południu Filipin.
    Policja bada motywy zbrodni, w tym ewentualnego powiązania z nią działających w regionie rebeliantów komunistycznych.
    Żadne z ugrupowań terrorystycznych nie przyznało się do dokonania zamachu.

  7. AntyNWO said

    Cień wojny nad Półwyspem Koreańskim

    27 czerwca minęło 60 lat od dnia podpisania rozejmu, który położył kres wojnie koreańskiej. Z formalnego punktu widzenia, wojna nie zakończyła się. Wywarła ona wielki wpływ na całą powojenną historię obu koreańskich państw.

    Właśnie rozejm, podpisany 27 czerwca 1953 roku stworzył ten Półwysep Koreański, który dziś istnieje na mapach świata. Wiele z problemów oraz sprzeczności współczesnej Korei sięga swoimi korzeniami właśnie do okresu wojny koreańskiej.

    Korea to nie jedyne podzielone państwo na świecie. W XX wieku podzielone były Niemcy, Jemen, Wietnam i Chiny. Jednak wyjątkowość sytuacji koreańskiej polega na tym, że pomiędzy obydwiema połowami państwa popłynęło wiele krwi. W Chinach wojna Partii Komunistycznej i Kuomintangu była ciężka i krwawa, ale pozostała w cieniu walki Chin z Japonią. A w Korei wojna pomiędzy Północą i Południem zakończyła się niczym, a kosztowała naród koreański wiele ofiar.

    Oba państwa koreańskie mają cechy, które sięgają czasów wojny koreańskiej. Na przykład, w ciągu kilku dziesięcioleci Korea Południowa pozostawała dyktaturą wojskową. De facto, była jedyną dyktaturą wojskową w Azji Wschodniej. Pod wieloma względami rola polityczna, którą w Korei Południowej odgrywała armia, była związana właśnie z doświadczeniem z lat wojny.

    O wiele większy wpływ wojna miała na Koreę Północną. Właśnie w latach wojny powstała północnokoreańska elita rządząca. Od końca wojny do lat 90-tych praktycznie wszystkie wyższe oraz średnie szczeble kierownicze w Korei Północnej zajmowali byli generałowie i oficerowie z wojny koreańskiej. Ich światopogląd pod wieloma względami ukształtował oficjalną ideologię i politykę połnocnokoreańską. Północnokoreańscy weterani na kierowniczych stanowiskach wynieśli z wojny koreańskiej lekcje, z których większość okazała się trudna do zastosowania w okresie pokoju.

    Pierwszą lekcją wojny koreańskiej był uważny stosunek do armii i potęgi wojskowej, tak charakterystyczne dla Korei Północnej. Utrzymanie potężnej armii stało się celem samym w sobie. W ciągu dziesięcioleci północnokoreańscy przywódcy uznawali za swoje główne zadanie maksymalne zwiększenie wojskowej siły państwa, a nie jej potencjału gospodarczego.

    Po drugie, właśnie w latach wojny koreańskiej północnokoreańska elita polityczna nabrała przekonania, że najtrudniejsze zadania polityczne mogą zostać rozwiązane z pomocą siły wojskowej. Stąd brak zaufania do dyplomacji, traktowanie wszelkich kontraktów międzynarodowych jak gry, w której jedna strona nieuchronnie przegrywa, a druga wygrywa.

    Trzeci wniosek, który Pjongjang wyciągnął z doświadczeń wojny to przekonanie, że najtrudniejsze kwestie rozwoju gospodarczego i technicznego mogą zostać rozwiązane drogą mobilizacji. Byli frontowi pułkownicy i generałowie, którzy po 1953 roku zostali dyrektorami fabryk i kolei kontynuowali zarządzanie tymi samymi metodami, jakich nauczyli się na froncie, i które dobrze sprawdzały się w jednostkach wojskowych. Stąd też wyraźny mobilizacyjny charakter pólnocnokoreańskiej gospodarki. Jak wiadomo, właśnie ta jej cecha doprowadziła w niemałym stopniu do katastrofalnego kryzysu lat 90-ych.

    Zatem następstwa wojny nie ograniczają sie tylko do zniszczeń i śmierci, ale polegają także na zmianach świadomościowych i światopoglądowych. Zresztą, jest możliwe, że dziedzictwo wojny koreańskiej zacznie odchodzić w przeszłość. W tej chwili u władzy w obu Koreach doszły dzieci wojskowych, a zastąpią je ich wnuki. Niemniej jednak, główny problem, stworzony przez wojnę koreańską, nie został rozwiązany do tej pory, mianowicie problem podziału państwa. Niewykluczone, że Korea będzie musiała żyć z tym problemem jeszcze przez wiele lat.

  8. Małgosia said

    Modlitwa na starość

    Panie, Ty wiesz lepiej ode mnie,
    że starzeję się z dnia na dzień
    i że nadejdzie chwila, kiedy będę stary.
    Nie dopuszczaj do mnie myśli,
    że powinienem zawsze i wszędzie
    wypowiadać się na każdy temat.

    Chroń mnie przed nieprzepartą chęcią
    porządkowania spraw swoich bliźnich.
    Naucz mnie być roztropnym i chętnym, by nieść pomoc,
    nie usiłując przy tym potępiać i rozkazywać.

    Wydaje mi się, że szkoda nie dzielić się nadmiarem mądrości,
    ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zatrzymać przy sobie
    kilkoro swoich przyjaciół.

    Naucz mnie, bym umiał w milczeniu
    znosić swoje zmartwienia i choroby.
    Coraz to ich przybywa i chęć mówienia o nich
    rośnie z roku na rok.

    Nie ośmielam się prosić, abyś ofiarował mi
    dar wysłuchania z radością bliźnich,
    kiedy mówią o swoich dolegliwościach,
    ale naucz mnie znosić to bez zniecierpliwienia.

    Nie odważam się także prosić o lepszą pamięć,
    lecz jedynie o trochę więcej skromności
    i mniej pewności siebie,
    gdy moja pamięć nie zgadza się z pamięcią innych.

    Naucz mnie tej zadziwiającej mądrości: umieć się mylić.

    Podtrzymuj mnie i wspieraj, abym był
    – na ile to możliwe – życzliwy i wyrozumiały.
    Stary zrzęda to koronne dzieło diabła.

    Naucz mnie odkrywać w bliźnich niespodziewane talenty
    i ofiaruj mi piękny dar,
    bym nie wzdragał się o nich mówić.

    Mam zmarszczki i siwe włosy.
    Nie chcę się uskarżać,
    ale Tobie, Panie, to wyznam:
    boję się starości.

    Czuję się tak, jakby zbliżał się czas pożegnania,
    nie mogę powstrzymać czasu.

    Czuję, jak z dnia na dzień opuszczają mnie siły
    i tracę dawną urodę.

    Byłem dumny z tego,
    że wciąż jeszcze mogę mierzyć się z młodymi.
    Teraz czuję i przyznaję,
    że nie jestem już do tego zdolny.
    Byłbym śmieszny, gdybym podejmował takie próby.
    Ale Ty, Panie, powiadasz:
    „Kto we mnie wierzy, temu niczym orłu wyrosną skrzydła”
    (Iz 40,31).

    Daj sercu mojemu dość siły, bym przyjął życie,
    tak jak Ty je dla mnie zgotowałeś.
    Nie zrzędliwie, nie żałośnie,
    nie w przygnębieniu,
    nie jako odchodzący,
    ale jako wdzięczny i przygotowany na wszystko,
    do czego mnie jeszcze powołasz.
    I abym temu sprostał,
    daj dość siły mojemu sercu.

    – Święty Franciszek Salezy

  9. AntyNWO said

    Promieniowanie w tunelu w Fukushimie jest porównywalne z odczytami po awarii

    Specjaliści z firmy operatora elektrowni atomowej Fukushima 1 na północnym wschodzie Japonii TEPCO zarejestrowali zawartość substancji promieniotwórczych w wodzie wewnątrz tunelu obok drugiego bloku energetycznego elektrowni na porównywalnym poziomie co odczyty zaraz po awarii – w marcu 2011 roku.

    Zgodnie z informacjami przekazanymi przez firmę, zawartość radioaktywnego cezu-134 w wodzie w tunelu wynosi 750 milionów bekereli na litr płynu.

    Poziom radioaktywnego rozpadu pierwiastków beta, w szczególności strontu-90, zarejestrowano w wysokości 750 milionów bekereli na litr

  10. rafael said

    Nie wiadomo co będzie, czy dożyjemy starości czy też będziemy w Nowej Erze, tego nikt nie wie, więc tę modlitwę na starość warto sobie zachować. Ale wszyscy obserwujemy, że źle dzieje się na świecie i tylko iskra wystarczy, czy coś się rozpętało. Ja myślę, że za grzechy Sodomskie przyjdzie kara, wszędzie się legalizuje związki homoseksualne, jakby komuś na tym bardzo zależało, ostatnio zalegalizowano w Holandii eutanazję dla dzieci chorych, UE chce by dochody za prostytucje wpisywać do PKB , Tusk nie chce zakazu pornografii w Internecie, jak to zrobiła Wielka Brytania, in vitro – współczuję rodzicom, że nie mogą mieć dzieci ale ile chciałoby być adoptowane, które są w domach dziecka?, Chińczycy zbroją się na potęgę i to oni prawdopodobnie rozpętają wojnę napadając na Rosję, kwestia czasu, oby Bóg oszczędził Polskę i by ostrzegł każdego z nas , byśmy mogli na czas wrócić do ojczyzny, jeśli coś miałoby się rozpętać, chciałbym być w mojej kochanej ojczyźnie

    • As said

      Najważniejsze, to żyć blisko Boga i kochać Go najbardziej na świecie. Jeśli tak będzie, to nic nam nie grozi, nasz Król przybędzie na białym koniu razem z największą armią, jaką kiedykolwiek widział świat i stanie w naszej obronie. A jeśli już nas nie będzie wtedy na tym świecie, może dany będzie nam ten honor towarzyszenia Mu w tej bitwie choć w ostatniej linii. Czyż może być coś piękniejszego? walczyć po stronie ukochanego Króla, który z miłości dał się za nas zabić?

  11. AntyNWO said

    Około 1200 więźniów uciekło z libijskiego więzienia

    W Libii dokonano masowej ucieczki z więzienia: około 1200 więźniów zbiegło po buncie w więzieniunal-Kwafiya w mieście Bengazi na wschodzie kraju.
    Nie wiadomo jeszcze czy ucieczka była częścią zamieszek odbywających się w mieście. Dzień wcześniej w Bengazi i stolicy kraju, Trypolisie, protestujący szturmowali biura islamistycznych partii politycznych.
    Protesty rozpoczęły się w mieście po zabójstwie znanego działacza politycznego Abdelsalama al-Mismariego. Został on zastrzelony w piątek, kiedy wychodził z meczetu.

  12. AntyNWO said

    Konna policja obroniła paradę homoseksualistów w Wilnie

    Litewska policja aresztowała ponad 20 osób, które próbowały przeszkodzić w przeprowadzeniu demonstracji poparcia dla praw homoseksualistów w Wilnie.
    Kilkuset działaczy ruchu na rzecz praw osób homoseksualnych przeszło po prospekcie Giedymina i zorganizowało wiec na placu, gdzie ustawiona była scena, na której występowali mówcy.
    Scenę próbowali szturmować przeciwnicy tej akcji, zostali jednak zatrzymani przez konną policję.

    • AntyNWO said

      Marsz równości w Wilnie. Homoseksualiści opluci i obrzuceni jajkami

      Około 600 osób przeszło główną ulicą Wilna w marszu równości Baltic Pride. Ludzie stojący wzdłuż trasy przemarszu czasami bili brawo, częściej jednak pluli lub krzyczeli obraźliwe hasła. W kierunku uczestników marszu poleciały też jajka. Zatrzymano 28 osób.
      Prospektem Giedymina, główną ulica Wilna przeszło ok. 600 osób w Baltic Pride, pierwszym od trzech lat marszu równości. Jak podaje „Wyborcza”, wśród manifestujących było dużo gości zagranicznych, w tym przedstawicieli korpusu dyplomatycznego USA i Szwecji, parlamentarzyści z Austrii, Szwecji czy Holandii oraz zaproszeni goście. m.in. Stuart Milk, bratanek Harveya Milka, pierwszego amerykańskiego polityka, który otwarcie mówił o swojej homoseksualnej orientacji. W marszu udział wzięła też Birgitta Ohlsson, szwedzka minister ds. UE.
      Na trasie przemarszu Baltic Pride pojawili się także kontrmanifestanci. Mieli ze sobą transparenty, ukazujące tradycyjny model rodziny. Jednak nie wszyscy zachowywali się spokojnie. Przeciwnicy krzyczeli głównie „hańba” i „wstyd”, a także pluli w kierunku uczestników oraz rzucali jajkami – podaje „Wyborcza”. Zatrzymano 28 osób zakłócających porządek.

  13. AntyNWO said

    Na nocnej mszy papieża w Rio de Janeiro zebrało się 2 miliony ludzi

    Na całonocnym czuwaniu na plaży Copacabana w Rio de Janeiro, gdzie odbywa się Światowy Festiwal Młodzieży Katolickiej, aby posłuchać kazania papieża Franciszka zebrało się około dwóch milionów ludzi.
    Papież zaapelował do młodzieży, aby stała się motorem zmian społecznych i od nowa zbudowała instytucję Kościoła katolickiego.
    W sobotę zwrócił się on do duchownych, wzywając ich do odrzucenia wygód kościołów i wyciągnięcia ręki do biednych pokrzywdzonych.
    Tygodniowa wizyta papieża w Brazylii kończy się w niedzielę.

    • AntyNWO said

      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Papiez-Franciszek-w-Brazylii-Incydent-przed-spotkaniem,wid,15849794,wiadomosc.html

      http://wiadomosci.wp.pl/gid,15850034,gpage,2,img,15850049,kat,7631,title,Chca-sprowokowac-papieza-Franciszka,galeria.html

    • AntyNWO said

      Franciszek lepszy niż Obama. Na Twitterze

      Średnio 11 tys. razy każda twitterowa wiadomość Franciszka jest przesyłana dalej przez innych użytkowników tego serwisu. To wynik prawie 5 razy lepszy od Baracka Obamy – poinformował serwis Huffington Post. Franciszek został uznany najbardziej wpływowym światowym przywódcą na Twitterze.

      Najnowsze badania serwisu Twiplomacy.com wskazują, że papież Franciszek jest najbardziej wpływowym światowym przywódcą na Twitterze. Jego wiadomości zamieszcza na tym serwisie są najwięcej razy retweetowane, czyli przesyłane dalej przez innych użytkowników. Średnia dla papieża wynosi 11 tys. retweetów.

      Franciszkowi udało się przeskoczyć prezydenta Baracka Obamę. Co prawda przywódcę USA dużo więcej osób obserwuje – 33,5 mln, a papieża „tylko” 7,2 mln – ale średnio jego tweety przesyłane są dalej przez „tylko” 2,3 tys. użytkowników.

    • AntyNWO said

      Papież: Chcę wyprowadzić Kościół na ulicę

      „Mam nadzieję, że narobimy trochę hałasu. Chcę, by Kościół wyszedł na zewnątrz, na ulicę. Chcę byśmy się uchronili przed światowością, wygodnictwem, zamknięciem w sobie” – powiedział Franciszek podczas nadprogramowego spotkania z Argentyńczykami w Brazylii, gdzie trwają Światowe Dni Młodzieży.

      „Myślę, że dziś nasza cywilizacja przyjęła bałwochwalczy kult pieniądza. Znajdujemy się w obliczu filozofii i praktyki odrzucenia dwóch etapów życia. Nasza cywilizacja odrzuca starców i młodych. Jest to swoista eutanazja, ponieważ nie pozwala się mówić starcom. Młodzi doświadczają tego samego: nie mają pracy. Młodzi muszą wyjść i walczyć o wartości. A starcy muszą mówić i nauczać, przekazywać mądrość. Młodzi nie mogą występować przeciw starcom. W tym momencie młodzi i starcy są skazani na ten sam los: wykluczenie. Nie dajcie się wykluczyć! Nie dajcie się wykluczyć!” – apelował Franiszek.

      Papież zachęcił też swych rodaków, by na poważnie traktowali swą wiarę, by jej nie rozwadniali. Przyznał też, że czuje się trochę jak w klatce. „To nic przyjemnego być w klatce. Chciałbym być bliżej was, ale rozumiem, że ze względu na porządek nie mogę” – wyznał Franciszek.

    • AntyNWO said

      Młodzi z papieżem w katedrze św. Sebastiana

      – Powołaniem duchownych jest głoszenie Ewangelii, zwłaszcza ubogim i krzewienie kultury spotkania, będącej przeciwieństwem „kultury odrzucenia” – stwierdził papież Franciszek podczas dzisiejszej Mszy św. w katedrze św. Sebastiana, sprawowanej z biskupami, którzy przybyli towarzysząc młodzieży na jej Światowy Dzień do Rio de Janeiro. Zachęcił ich, aby nie kierowali się jedynie skutecznością i pragmatyzmem. W Eucharystii wzięli też udział kapłani, zakonnicy, zakonnice i klerycy, którzy przybyli tam z całego świata.

      Ojciec Święty drogę z rezydencji w Sumaré do centrum miasta przebył w zamkniętym samochodzie. W centrum przesiadł się do papamobile i przejechał ulicami Rio de Janeiro. Podobnie jak w poprzednich dniach, mimo deszczu, tysiące wiernych pozdrawiało entuzjastycznie Franciszka prosząc o błogosławieństwo. Kilkakrotnie papamobile zatrzymał się, aby Franciszek mógł ucałować dzieci i uścisnąć dłonie pielgrzymów.

      Po przybyciu do katedry papież długo witał się z czekającymi już na niego biskupami i księżmi. Procesji wejścia towarzyszył hymn 28. ŚDM w Rio. Po przybyciu do ołtarza Franciszek podszedł do ustawionej obok niego figury Matki Bożej z Aparecidy i ucałował ją. Na ręce arcybiskupa Rio de Janeiro Orani João Tempesty Ojciec Święty złożył dar – kielich mszalny.

      Witając Ojca Świętego arcybiskup Rio de Janeiro zaznaczył, że na obecny 28. Światowy Dzień Młodzieży przybyło towarzysząc młodym kilkuset biskupów, wiele tysięcy kapłanów, zakonników, zakonnic oraz alumnów wyższych seminariów duchownych. Podkreślił znaczenie jakie dla Kościoła na całym kontynencie miała V Konferencja Ogólna Episkopatu Ameryki Łacińskiej i Karaibów w Aparecidzie, budząc nowy entuzjazm wiary. Zaznaczył, iż w redakcję jej dokumentu końcowego wielki wkład wniósł obecny papież.

      W homilii Ojciec Święty przypomniał, że u początków każdego powołania jest Boży wybór. Każdy z duchownych wezwany jest do trwania z Chrystusem, do zjednoczenia z Nim. Życie w Chrystusie naznacza ich tożsamość i jest tym właśnie, co zapewnia ich skuteczność apostolską i owocność posługi. – To nie kreatywność duszpasterska, nie spotkania czy plany zapewniają owoce, ale wierność Jezusowi – stwierdził papież Franciszek. Dodał, że oznacza to kontemplację, adorację, wierność życiu modlitwy. Jednocześnie zastrzegł, iż trwanie z Chrystusem nie jest izolowaniem się, służy wyjściu na spotkanie z innymi, zwłaszcza ubogimi, w dzielnicach biedy.

      Papież wskazał, że zadaniem duchownych jest też pomoc ludziom młodym i rozpalenie w ich sercach pragnienia, aby byli misyjnymi uczniami Jezusa. Jest to konsekwencją chrztu, a pierwszym miejscem, w którym trzeba ewangelizować, jest własny dom, środowisko nauki lub pracy, rodzina i przyjaciele. Duchowni winni też pomagać młodym w odkrywaniu męstwa i radości wiary, wychowywać ich do wychodzenia w świat. – Nie możemy pozostawać zamknięci w parafii, w naszych wspólnotach, kiedy tak wiele osób czeka na Ewangelię! – powiedział Ojciec Święty. Zaapelował, by w duszpasterstwie wychodzić od peryferii, od tych, którzy są najdalej, od tych, którzy zwykle nie chodzą do parafii. Bowiem także oni są zaproszeni do stołu Pańskiego.

      Duchowni są też wezwani, by przeciwstawiać się kulturze wykluczenia i krzewić kulturę spotkania. Papież Franciszek zachęcił ich do przeciwstawienia się dominującym nurtom, promującym skuteczność i pragmatyzm. – Spotkanie i otwarcie na wszystkich, solidarność i braterstwo to elementy, które czynią naszą cywilizację prawdziwie ludzką – powiedział. Zaapelował też, aby duchowni byli sługami komunii i kultury spotkania.

      Wieczorem Ojciec Święty Franciszek weźmie udział w czuwaniu modlitewnym z młodzieżą na plaży Copacabana.

  14. AntyNWO said

    21.07.2013, 18:05 – Przygotowują oni teraz antychrysta na jego wielkie wejście

    Moja szczerze umiłowana córko, mam ważne Orędzie dla świata, zarówno dla tych, którzy wierzą we Mnie, jak i dla tych co nie wierzą, a także tych, którzy mogą nie wierzyć w Mojego Ojca, jak również dla tych, którzy nie akceptują tego, że to wszystko pochodzi od Me.

    Podczas, gdy bestia knując przeciwko Mnie, przygotował diabelski plan na czasy ostateczne mający na celu oszukanie świata przy pomocy wielkiego kłamstwa, aby mógł on zabrać ludzkość ze sobą do ognia piekielnego.

    Wiedzcie, że Ja już objawiłem światu ten plan, ale jest jedna tajemnica, która musi zostać ujawniona, abyście zrozumieli Prawdę. Jak w przypadku każdej bitwy, wróg zajmuje pozycję i zazwyczaj jest to planowane bardzo ostrożnie, więc odbywa się to w tajemnicy, aby cel nie wiedział, gdzie stoją jego wrogowie.

    Tak też w tej ostatecznej walce o dusze, szatan i jego kohorty zajęły pozycję przeciwko dwóm świadkom Bożym. Zorganizowanie tego zajęło wiele lat, ale Boże dzieci najpierw muszą wiedzieć kim są ci dwaj świadkowie, zanim zrozumieją one, jak ten program został opracowany.

    Wróg zajął teraz pozycję w Moim Kościele. Robi to, jako wróg ukryty wewnątrz konia trojańskiego. Wróg – i pamiętajcie jest ich wielu, a wszyscy oni oddają hołd bestii – zakorzenił się również na Bliskim Wschodzie. Prawdziwym celem jest Izrael, dom drugiego świadka.

    Dwaj świadkowie to chrześcijanie i Dom Izraela. Chrześcijaństwo jest pierwszym celem, ponieważ pochodzi ode Mnie. Izrael jest drugim celem, dlatego, że urodziłem się Żydem i to jest ziemia ludu wybranego przez Boga – miejsce dla Jerozolimy.

    To nie przypadek, że szatan chce zniszczyć ich obu, gdyż ich nienawidzi, a unicestwiając wszystkie ślady po nich, ogłasza on swój największy komunikat – że jest ponad Bogiem. Jak bardzo ci dwaj świadkowie będą cierpieć w Imię Boga. Oni nie umrą, ale będzie się wydawało, że są pozbawieni wszelkich oznak życia.

    Jako pierwsze mają być zniszczone Sakramenty – potem Msza – następnie Biblia i wszystkie ślady Słowa Bożego. W tych czasach wielu będzie walczyło o to, by głosić Słowo Boże. Jednak właśnie w tych czasach Moje Łaski zostaną wylane na cały świat, dzięki mocy Ducha Świętego, aby Bóg nigdy nie został zapomniany.

    Antychryst

    Już niebawem antychryst da się poznać, jako człowiek pokoju, który stworzy najbardziej ambitny plan pokojowy na Bliskim Wschodzie.

    Przygotowują oni teraz antychrysta na jego wielkie wejście. Tymczasem kontynuowany jest diabelski plan oszukania niewinnych poprzez nauczanie kłamstw w Moje Imię. Ci z Was, którzy nie zaakceptują Prawdy, niech wiedzą, że te czasy was czekają. Jeśli nie potraficie teraz zaakceptować Prawdy, ale jeśli naprawdę Mnie kochacie, to dam wam Łaski rozeznania.

    Tak wielu nie widzi tego niegodziwego planu, tak starannie ukrywanego, lecz jednak rozwijającego się na waszych oczach, jak zostało to przepowiedziane. Pismo Święte nigdy nie kłamie. Moje Słowo jest Prawdą. Prawda jest waszą ostatnią deską ratunku prowadzącą do zbawienia. Jeśli przyjmiecie kłamstwa dane wam w Moim Kościele przez tych, którzy nie przychodzą w Moje Imię, to wpadniecie do wielkiej ciemności i zostaniecie pożarci przez taką nikczemność, że jeśli weźmiecie udział w praktykach okultystycznych – przedstawianych wam w Moje Imię – to będziecie dla Mnie straceni.

    Niedługo, gdy zostanie wprowadzony fałszywy pokój, rozpoczną się plany unicestwienia Żydów. Podczas, gdy bestia będzie atakował Izrael, fałszywy prorok odrzuci Moją Obecność i oszuka nie tylko katolików, ale wszystkich chrześcijan, wszystkie religie, aby oddać hołd bestii pod przykrywką Jednej Światowej Religii.

    Jeśli to Orędzie wywołuje strach w waszych duszach, to wiedzcie, że Moją intencją nie jest ukrywanie przed wami niczego, co może was zniszczyć. Ważne jest jedynie to, aby pozostać wiernym Mojemu Nauczaniu i modlić się o Moją Ochronę. Kiedy poddacie się Mnie, waszemu Jezusowi i poprosicie Mnie, abym was prowadził, wszystko będzie dobrze.

    Wezmę was pod Moją Ochronę – wszystkich was, którzy nie odstępujecie od Prawdy.

    Wasz Jezus

    • AntyNWO said

      Trzeba miec oczy szeroko otwarte i nie ufac Falszywemu prorokowi ktory oglosi antychrysta zbawca swiata co więcej oredzia MBM wspominaja o Fatimie, La Salette, Garabandal a nie ma nic o jakże niby waznym Mjedjogurje cos tu smierdzi z nim mi….bo oredzia MBM sie wypelniaja a jakos oredzia z Mjedjogurje nie przewidzialy odejscia B16…..to pokazuje ze lepiej trzymac sie MBM…..

      • Piotr said

        Popatrzmy na owoce Medjugorie: to ogromny konfesjonał świata, Matka Boża nie mówiła o odejsciu Benedykta w Medjugorie, ponieważ widzący maja inna misje do wypełnienia. Maryja posługuje sie prostym, pełnym miłości językiem

        • AntyNWO said

          Tak tak jasne tylko ze zostalo juz bardzo malo czasu na ogloszenie ich tych tajemnic a MBM nic nie mowila o jakeis karteczce niewidocznej z Mjedjogurje tylko Pan Jezus łamie pieczecie itp…..

        • AntyNWO said

          pozatym nie ostrzegaja oni przed Antychrystem…..podjerzani oni sa

      • cox said

        W Mediugorie Matka Boża cały czas mówi o pokucie i nawróceniu. Czy to nie jest już dużo?

  15. AntyNWO said

    Rząd Donalda Tuska łamie Konkordat

    W dzisiejszej rozmowie w „Naszym Dzienniku” jeden z negocjatorów umowy z Watykanem ks. prof. Józef Krukowski, mówi wprost, że rząd walcząc z religią w szkole łamie podstawowe założenia Konkordatu.

    – Biskupi łamaliby Konkordat, gdyby ubiegali się o stanowisko premiera, prezydenta, posła czy senatora, tak aby w sposób bezpośredni uczestniczyć w sprawowaniu władzy. Kiedy wypowiadają się na tematy ważne – realizują swoje prawa. W każdym demokratycznym państwie człowiekowi wolno wyrażać swoje opinie – mówi ks. prof. Józef Krukowski. I przypomina: ” że artykuł 1 konkordatu mówi: „Rzeczpospolita Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że Państwo i Kościół katolicki są – każde w swej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego”. Ta zasada została potwierdzona w Konstytucji RP. Mamy więc autonomię, ale mamy także odrębność zadań. Jakie to są zadania? Do zadań Kościoła należy realizacja jego misji w społeczeństwie. I kiedy Kościół widzi, że coś złego dzieje się np. w państwie, to krytycznie odnosi się do tego i to w żaden sposób nie jest przekroczeniem konkordatu. Kościół ma zagwarantowane pełnienie misji. Więc zarzucanie mu, że wypowiadając się głośno w pewnych sprawach, ignoruje konkordat, jest przejawem złej woli pewnych środowisk, które na szczęście nie są liczne, lecz mają szerokie oddziaływanie.

    Ksiądz profesor odnosi się również do ataku na maturę z religii w szkołach, którą przeprowadza Ministerstwo Edukacji Narodowej za aprobatą Donalda Tuska. Jak wygląda sytuacja religii w szkołach według podspisanego Konkordatu? – To stanowisko jest całkowicie sprzeczne nawet z Konstytucją RP (niedopuszczenie matury z religii – przyp. Autor). Artykuł 25 Konstytucji mówi bowiem: „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. To oznacza, że każdy młody człowiek ma prawo wyznać swoją wiarę i zdać religię na maturze. W tym m.in. wyraża się poszanowanie światopoglądu człowieka. Jeśli państwo tego nie przestrzega, łamie zarówno konkordat, jak i Konstytucję.

    Dużo w ostatnim roku mówiło się o tym, że MEN zmieniło rozporządzenie i wpisało nauczanie religii w szkolny plan nauczania, a nie w ramowy. I to rozporządzenie jest także niezgodne z konkordatem. Wszelkie bowiem zmiany dotyczące tego przedmiotu powinny być uzgadniane ze stroną kościelną. Tymczasem rząd Donalda Tuska zrobił to samowolnie i wciąż broni tego nowego zapisu, gwałcąc prawo.

    Trzeba dziś protestować przeciwko takiemu traktowaniu społeczeństwa i powinni to robić nie tylko biskupi, ale także rodzice. Trzeba, by ludzie się obudzili. Konkordat trzeba dziś stosować, a nie przeciwko niemu protestować.

  16. AntyNWO said

    Aborcjoniści zdewastowali katolicką katedrę!

    Zwolennicy aborcji w Chile zdewastowali stołeczną katedrę. Do zajścia doszło 25 lipca w czasie ulicznej demonstracji za legalizacją i bezpłatnym dostępem do przerywania ciąży.
    Grupa manifestantów wdarła się do katedry, zakłócając trwające właśnie nabożeństwo. Zwolennicy aborcji zdemolowali wnętrze świątyni, niszcząc wystrój, malując na ścianach napisy i wznosząc barykady z ławek. Dopiero policja powstrzymała wandali aresztując kilka osób.
    Zajście w Santiago potępił prezydent Chile Sebastián Piñera, zapowiadając przykładne ukaranie sprawców. Natomiast rzeczniczka organizacji „Płeć i równość” Natalia Flores stwierdziła nazajutrz po incydencie, że choć sama nie popiera przemocy, to jednak „rozumie motywy protestujących, którzy czuli się uciskani, dyskryminowani i prześladowani przez instytucję, w tym przypadku przez instytucję katolicką, co może się przejawiać właśnie tak, jak wczoraj w katedrze”.

  17. AntyNWO said

    Zagładzanie pacjentów, czyli nowa propozycja Juliana Savulescu

    Oksfordzcy bioetycy nie zawodzą. Można być pewnym, że co jakiś czas podrzucą oni do debaty publicznej nowy pomysł, który kreatywnie nawiąże do nazistowskich wzorców. Tak jest i tym razem. Julian Savulescu zaproponował „alternatywę dla eutanazji”, czyli zagładzanie pacjentów. Z użyciem środków przeciwbólowych i pozbawiających świadomości.
    Propozycja ta nie została zaś sformułowana na zjeździe neonazistów, którzy postanowili nawiązać do sprawdzonych metod swoich starszych kolegów z SS i obozów koncentracyjnych, ale na łamach prestiżowego oksfordzkiego „Journal of Medical Ethics”. W periodyku tym, co jakiś czas ukazują się podobne, genialne publikacje. Jakieś dwa lata temu proponowany w nim na przykład aborcję pourodzeniową (czyli to, za co skazać chcą w niepostępowej Polsce, matkę Madzi). A obecnie Savulescu zaproponował zagładzanie pacjentów.
    Rozwiązanie to przeznaczone ma być dla tych Brytyjczyków, którzy nie mogą się doczekać aż lekarze będą ich mogli legalnie zabić. A polegać ma ono na tym, że chcący umrzeć pacjent deklaruje, że od teraz nie będzie już jadł, a lekarze podają mu środki pozbawiającego go świadomości i pozbawiając jedzenia zagładzają. Wcześniej podobne rozwiązania – trzeba przyznać, że bez środków znieczulających – przetestowali już specjaliści z obozach koncentracyjnych i łagrach.

  18. AntyNWO said

    Słownik oksfordzki przygotowuje nową definicję małżeństwa?

    Słownikowe znaczenie pojęcia małżeństwa zmienił już popularny francuski słownik Larousse’a, uznając, iż jest to „uroczysty akt między osobami tej samej bądź różnych płci, decydujących się na zawarcie związku”. Teraz trwają analogiczne prace przy słowniku oksfordzkim: „Oxford English Dictionary”. – Systematycznie monitorujemy słowa w naszych słownikach, zwracając szczególną uwagę na słowa, które zmieniają znaczenie, i tak też postąpimy z małżeństwem – zapowiada rzecznik prasowy komitetu redakcyjnego.
    Według słownika oksfordzkiego (definicja na internetowym portalu słownika), małżeństwo to „sformalizowany związek mężczyzny i kobiety, uznany prawnie, na mocy którego są oni mężem i żoną”. Z kolei w książkowej wersji słownika czytamy „o prawnym związku mężczyzny i kobiety dla wspólnego pożycia i często prokreacji”.
    Rzecznik komitetu redakcyjnego mówi: – Oxford English Dictionary tym różni się od innych słowników, że jest także historycznym zapisem języka. Oznacza to, że znaczenie, które słowa miały w przeszłości, pozostanie w nim, nawet jeśli zmiany w języku przydają im nowych znaczeń.
    Każde nowe wydanie słownika uwzględnia nowe słowa: te, które stały się modne, nabrały nowego znaczenie bądź zadomowiły w mowie potocznej. Słownik zawiera zwięzłą definicję pojęć i wyrazy bliskoznaczne.
    Portal Huffington Post poinformował, że na początku lipca grupa homoseksualnych aktywistów o nazwie HACKmarriage rozpoczęła w San Francisco akcję zaklejania haseł zawierających tradycyjną definicję małżeństwa w słownikach dostępnych w księgarniach i bibliotekach naklejkami z ich własną, politycznie poprawną, definicją. Nazwa grupy składa się z czasownika „hack”, oznaczającego włamywanie się do systemów komputerowych oraz marriage – małżeństwa.

  19. AntyNWO said

    TV Trwam vs TV Republika? Spór narasta

    Od 10 kwietnia 2013 roku z próbną emisją w Internecie (więcej tutaj i tutaj), a od 6 maja br. z regularnym przekazem satelitarnym, kablowym i w sieci ruszyła informacyjno-publicystyczna TV Republika. (więcej tutaj) W cieniu tego wydarzenia pojawił się spór pomiędzy nową stacją i obecną na rynku od 10 lat TV Trwam. Obaj nadawcy bowiem kierują swój program do tego samego widza.

    Za TV Republika stoi środowisko związane z prawicowym tygodnikiem „Gazeta Polska”. O rywalizacji nowej telewizji z TV Trwam mówiło się od samego początku. Nowa stacja kieruje swój program bowiem do tego samego widza, co nadawca z Torunia – konserwatywnego, ceniącego wartości chrześcijańskie. Dotąd to TV Trwam była główną telewizją tego środowiska.

    Twórcy TV Republika od początku publicznie zapewniali, że nie są konkurencją dla TV Trwam, a na rynku jest miejsce dla obu nadawców, gdyż media liberalne, lewicowe zdominowały rynek i mają już wiele kanałów. (więcej tutaj) Nim jeszcze mówiono o powstaniu TV Republika, środowisko związane z tą telewizją aktywnie włączyło się w obronę TV Trwam przed jej dyskryminacją i protesty przeciw nieprzyznaniu jej miejsca na pierwszym multipleksie (MUX 1) naziemnej telewizji cyfrowej (NTC).

    Środowisko związane z TV Republika staje się jednak coraz poważniejszym konkurentem mediów związanych z ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Obok kanału telewizyjnego jest bowiem jeszcze „Gazeta Polska Codziennie”, rywalizująca z „Naszym Dziennikiem”.

    Pod koniec kwietnia 2013 roku ojciec Tadeusz Rydzyk, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, wypomniał Tomaszowi Sakiewiczowi, redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i wiceprezesowi TV Republika, wcześniejsze ataki na Radio Maryja i na niektórych hierarchów kościoła katolickiego przez media z nim związane. W odpowiedzi Tomasz Sakiewicz napisał, iż są to sprawy sprzed lat i zaapelował, by nie rozpętywać awantur na których skorzysta wyłącznie przeciwnik. Są dzisiaj sprawy dużo ważniejsze niż rozpamiętywanie własnych urazów. (…) Warto schować własne emocje, gdy Polska jest w potrzebie. W kolejnym wywiadzie dla „Naszego Dziennika” ojciec Tadeusz Rydzyk stwierdził, że ze strony redaktora Sakiewicza widać tylko gesty, a najpierw trzeba odwołać to, co się napisało czy powiedziało, i ewentualnie przeprosić. Taka jest kolej rzeczy.

    Ten spór podzielił media konserwatywne. Niektóre z nich, głównie portale internetowe, zaczęły opowiadać się po jednej ze stron konfliktu. Media liberalne i lewicowe natomiast zaczęły szeroko informować o sporze w obozie konserwatywnej prawicy.

    Mimo sporu, media związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem są szeroko obecne w TV Republika. Stacja informuje o walce TV Trwam o MUX 1, a w przeglądzie prasy mamy „Nasz Dziennik”. Osoby związane z TV Republika biorą ponadto udział w marszach w obronie TV Trwam. Bogusław Cebulski, lider Kapeli Znad Baryczy, która wykonuje bardzo popularny na marszach utwór „Nie oddamy wam TV Trwam”, zapowiedział, że na jednym z nich – w Ostrowie Wielkopolskim, będzie rozdawał… ulotki zachęcające do oglądania TV Republika.

    W odpowiedzi na to ojciec Tadeusz Rydzyk wystosował komunikat, w którym napisał, iż jeżeli TV Republika jest niezależna, zadaję pytanie skąd ma miejsce na satelicie? Zostałem poinformowany, że otrzymano je za darmo od właściciela Polsatu. Jaka to niezależność jeżeli otrzymało się miejsce za darmo na satelicie, miejsce – które dużo kosztuje. Jakie koligacje mają wielcy tego świata, niech się każdy domyśli. Niech każdy popatrzy, także wstecz. (…)

    Wiem, że dzisiaj odbędzie się manifestacja m.in. w Ostrowie Wielkopolskim i jest mi bardzo przykro, że założyciel „Kapeli znad Baryczy” ogłasza, że podczas tego spotkania będzie rozdawał ulotki i nawoływał do oglądania telewizji Republika. Czy to jest właściwy moment, kiedy my walczymy o TV Trwam? Czy może chodzi o to, żeby rozmydlić sprawę i powiedzieć – i tak mamy prawicową telewizję? (…)

    Zarzucił również redaktorowi Sakiewiczowi współpracę z Tomaszem Lisem: redaktor „Gazety Polskiej” – jeden z pierwszych wywiadów dotyczących tej stacji zamieścił na portalu Tomasza Lisa. Każdy zna stosunek red. Tomasza Lisa do patriotyzmu i Kościoła.

    Na to zareagował Tomasz Sakiewicz, który opublikował własny komunikat:

    Pragnę uspokoić wszystkich: nie dostaliśmy nic za darmo. Miejsce na Polsacie Cyfrowym, którego właścicielem jest Zygmunt Solorz wykupiliśmy po rynkowej cenie. Nie była to mała suma, ale nie możemy jej podać ze względu na tajemnicę handlową – figuruje ona natomiast w dokumentach finansowych. Nie reklamowaliśmy nie na portalu natemat.pl, którego współwłaścicielem jest Tomasz Lis i nie zamierzamy się tam reklamować. Ukazała się tam jedynie moja wypowiedź odnośnie mojego podejścia do TV Trwam. Pytał o to dziennikarz portalu natemat.pl, podobnie jak wielu dziennikarzy innych redakcji. To nie zaskakuje, ponieważ wielu mediom jest na rękę sztuczne generowanie konfliktu pomiędzy środowiskiem „Gazety Polskiej”, telewizji Republika a środowiskiem TV Trwam i mediami ojca Tadeusza Rydzyka. (…)

    Pojawia się pytanie, czy ten spór jest w ogóle potrzebny? Obie stacje – zarówno TV Trwam, jak i TV Republika, określają się jako niezależne, przeciwwaga wobec dominujących, ich zdaniem, mediów lewicowych i liberalnych. Tymczasem swoim działaniem obaj nadawcy dzielą nie tylko własne środowisko, ale również nie zachęcają nowych odbiorców. Fakt, że są konkurentami, ale jako reprezentanci mediów katolickich, jak sami siebie określają, powinni dawać innym przykład, jak należy konkurować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: