Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,6 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Adoracja 29.08.2013 w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 sierpnia 2013


Dziś o godz. 22 Ivan będzie miał objawienie przy niebieskim Krzyżu. W oczekiwaniu na objawienie wstawiam wczorajsza adorację Najświętszego Sakramentu w Medjugorje.

Tłumaczona na język polski.

Komentarzy 87 do “Adoracja 29.08.2013 w Medjugorje”

  1. apostolat said

    Cristiada (FILM -polskie napisy)

    Najdroższa produkcja meksykańskiego kina z hollywoodzką obsadą, która opowiada o katolickiej kontrrewolucji w Meksyku po wielu perturbacjach wchodzi do amerykańskich kin. Jednak film nie ma nawet ułamka promocji z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku antychrześcijańskiego bełkotu Dana Browna. Czy elity boją się „Cristiady”?
    Film opowiada historię prześladowań jakich doświadczyli katolicy w lewicowym Meksyku. W 1926 roku prezydent Meksyku Plutarco Elias Calles zaczął wprowadzać antyklerykalne przepisy, które uderzały w Kościół katolicki. Calles był masonem i socjalistą nazywanym „antychrystem”. Za jego rządów zamknięto szkoły katolickie i większość kościołów oraz zarządzono przymusową rejestrację wszystkich księży. W odpowiedzi powstała „Krajowa Liga Obrony Wolności Religijnej”, która zorganizowała akcję obywatelskiego nieposłuszeństwa, który polegał m.in. na bojkocie wszystkich państwowych przedsiębiorstw i instytucji. Dwa miliony Meksykan podpisały petycję do władz z żądaniem anulowania antykatolickich zapisów konstytucji. Wówczas wybuchło powstanie, które przeszło do historii pod nazwą cristiady, a jej uczestnicy zasłynęli jako cristeros czyli chrystusowcy. W ciągu kilku lat w walce z socjalistami zginęło około 90 tysięcy ludzi.
    „Cristiada” jest filmem, który musi drażnić lewicowy establishment w świecie filmu. Opowiada w końcu o katolickim powstaniu w czasie ateistycznej pierekowski dusz, która jest coraz mocniej widoczna w dzisiejszym świecie. Na dodatek film jest zrealizowany w spektakularny sposób i może przyciągnąć do kina całe rzesze młodych ludzi wychowanych na popkulturze. A to jest zagrożenie wręcz śmiertelne. Pozostaje oczekiwać na meksykańską superprodukcję. Miejmy nadzieję, że nie podzieli ona losy znakomitego hollywoodzkiego „There be dragons” o założycielu Opus Dei, które do dziś nie może doczekać się szerokiej dystrybucji w Polsce. Czy taki sam los spotka groźną laicy sów „Cristiadę”? A może będzie ona popkulturową kontynuacją katolickiej
    rewolucji, która uratowała wiarę w Chrystusa w Meksyku?

    • Marti said

      Destrukcja: dzisiaj w wielu kościołach rozpowszechnia się nachalnie modę zabawową. Celują w tym grupy i wspólnoty o orientacji judeoprotestanckiej, bądź proweniencji pneumatyków afroamerykańskich. Obce naszej kulturze!

      Zapanowała moda: w coraz większej liczbie kościołów – wbrew rzymskokatolickiej i polskiej kulturze – wprowadza się atmosferę zabawową, pogaduszki, głośne rozmowy, serwowanie żartów, pokrzykiwania, krzyki, tańce, podrygiwania i oklaski, chodzenie i bieganie po kościele, pantomimy, teatry, gimnastykę, piłkę,
      obcą nam bądź prostacką muzykę i teksty, odwracanie się tyłem do Tabernaculum, nachalne pchanie się świeckich do prezbiterium i nieuprawnione zabieranie przez nich głosu, i inne niestosowności. Ta moda dziwna uniemożliwia wiernym – dorosłym, młodzieży i dzieciom – skupienie i godne uczczenie Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie – w Tabernaculum oraz na ołtarzu podczas Mszy Świętej i podczas adoracji. W miejsce Chrystusa centralną kwestią staje się nasze i moje wesołe przeżycie.

      Dają się słyszeć głosy trywializujące i nonszalanckie wobec największej świętości – Sanctissimum Sacramentum – oraz wobec miejsc, gdzie Najświętszy Sakrament jest przechowywany. Co więcej, oświeceni prekursorzy zabawowości w bezczelnym tonie pouczają katolików, że Pan Bóg jest wszędzie, a więc nie jest ważna Jego obecność w skrzyneczce (sic!).

      Jak długo będziemy w Kościele Katolickim znosić bezczelnych pouczaczy pozbawionych wiary? Jak długo będziemy znosić w Kościele Katolickim nachalnych rozwalaczy kultu Eucharystycznego?

      Tych, którzy niszczą naszą największą świętość (obiektywnie największą świętość!) – Eucharystię i kult Eucharystyczny – należy za wzorem Chrystusa (J 2, 14-17!) przepędzić ze świątyni Pańskiej!

      Elementarne pytania, jakie stawia filozofia klasyczna (realistyczna), obnażają absurdalność wspomnianej mody zabawowej. Patrząc na kościół i kaplicę stawiamy pytania: Co to jest? Po co to jest? Byt i jego celowość. I jedno i drugie zostają zaprzeczone przez modę dziwną – zabawową.

      Najprościej i poprawnie: kościół jest od modlitwy. Szkoła jest od nauki. Podwórko jest od zabawy.

      Jak długo jeszcze będziemy milczeć, gdy stopniowo – element po elemencie – ruguje się oznaki czci, pokory, wiary, pietyzmu i szacunku dla największej świętości, jaką pozostawił nam Jezus Chrystus, czyli dla Najświętszego Sakramentu? Kogo to obchodzi? Sposób potraktowania tych kwestii to papierek lakmusowy naszej wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Serce wiary katolickiej!

      Uczynimy rzecz piękną i dobrą, gdy podejmiemy wszelkie godziwe starania, aby przywrócić w naszych kościołach, parafiach i kaplicach zwyczaj godnego zachowania się, skupienia i modlitwy – w miejscach naznaczonych obecnością Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

      A jeśli trzeba, jasno i odważnie powiedzmy, komu trzeba: nie wolno!

      i z MBM

      Moja szczerze umiłowana córko, jak wielkie przygnębienie odczują katolicy i chrześcijanie na całym świecie, gdy zobaczą, jak ich kościoły i miejsca kultu zamienią się w miejsca rozrywki.

      Wiele imprez będzie odbywało się w kościołach, gdzie powinno się oddawać Mi hołd, podczas, gdy te imprezy będą znieważały Moje Imię. Wkrótce będą korzystać z kościołów jako miejsc uprawiania handlu i czerpania z niego zysków. Wszystkie te rzeczy mają nadejść, a ci, którzy Mnie kochają, będą płakali w wielkim smutku. Jak bardzo te biedne dusze będą cierpiały, gdy będą musiały walczyć z takimi bluźnierstwami. Herezje wpychane im siłą do gardeł będą oznaczały, że mało szacunku zostanie okazane takim duszom podczas wielu praktyk i ceremonii, które obrażają Boga. Będą śpiewy, śmiechy, gwar głosów i recytowanie opowieści, które nie mają nic wspólnego ze Mną. Jednak te wszystkie nikczemne czyny zostaną popełnione w Moich kościołach i przede Mną.

      Moja córko, uważnie posłuchaj teraz Mojej Obietnicy. Pójdę na krańce Ziemi, aby uratować każdego grzesznika. Ale dusze zostaną tak bardzo zaatakowane, że bez względu na to, co zrobię dla nich, nigdy nie zaakceptują Mojego Miłosierdzia, nawet w momencie śmierci, chociaż będą wiedziały, że czeka ich Piekło.

      Dlatego wy musicie z tym się pogodzić, że dusze zostaną utracone dla Mnie, ponieważ ich niegodziwość jest tak głęboko zakorzeniona w ich duszach, że żadna interwencja nie oddzieli ich od bestii.

      Muszę wam to powiedzieć. Nie pozwólcie, aby ci, którzy są zarażeni przez złego ducha odciągnęli was ode Mnie przez swoje kłamstwa. Kiedy przyjmiecie kłamstwa, narzucone wam przez tych, którzy nie oddają Mi czci, osłabicie swoją wiarę – nawet, jeśli będzie chodziło o tylko jeden z aspektów odnoszących się do Mojego Nauczania. Jeśli ulegniecie choćby jednemu żądaniu, mającemu zmienić wasze rozumienie tego, co wam powiedziałem, będzie to oznaczać danie przyzwolenia złemu duchowi, aby jeszcze bardziej was przymuszał do ulęgnięcia pokusie, byście się ode Mnie odwrócili.

      Zatkajcie uszy rękoma, gdy z ust bestii będą się wylewać bluźnierstwa. W ogóle nie przyjmujcie niczego, co będzie zdradą Moich Sakramentów lub Mojego Nauczania. Odwróćcie się w drugą stronę i idźcie za Mną, ponieważ gdy to wszystko się stanie, będzie tylko jedna droga, którą będziecie mogli iść. To jest Moja Droga – Droga Prawdy. Tylko cała prawda jest do przyjęcia. Pół prawdy oznacza, że staje się ona kłamstwem.

      Wasz Jezus

      za paruzja.info

    • Marti said

      Antychryst jest ekumeniczny, pacyfistyczny i ekologiczny

      Nadmierny ekumenizm i tendencji, by bagatelizować Krzyż Chrystusa odzwierciedlają ducha Antychryst przestrzega papieża Benedykta XVI i członków Kurii Rzymskiej – kard. Giacomo Biffi.
      W kazaniu podczas rekolekcji wielkopostnych dla Kurii Rzymskiej rekolekcjonista przywołał wizję Władimira Sołowiowa: „Antychryst przedstawia siebie jako pacyfistę, ekologa i ekumenistę”.
      Kard. Biffi zdeprecjonował tendencję do rozwijania niesprecyzowanych duchowo celów, a niżeli podkreślania centralnego znaczenia ofiary Chrystusa, występującą wśród niektórych katolików. „Dzisiaj – powiedział – ryzykujemy powstanie chrześcijaństwa, które usuwa Jezusa, krzyż i zmartwychwstanie”. Przestrzegał przed pokusą wiary pojmowanej jako zwykły zbiór wartości. Przypominając Antychrysta z opisu Sołowiowa stwierdził iż Antychryst rozcieńcza prawdy wiary czyniąc ustępstwa, aby usatysfakcjonować jak największą liczbę ludzi i ciągle zdobywa popularność. „A tłumy podążają za nim – dodał kard. Biffi – za wyjątkiem małej grupy katolików, prawosławnych i protestantów”.

      • Marti said

        Kardynał Giacomo Biffi urodził się 13 czerwca 1928 r. w Mediolanie. W 1975 r. został biskupem pomocniczym, a w 1984 r. po nagłej śmierci Enrico Manfrediniego z Bolonii, został arcybiskupem tego miasta. Na konsystorzu w roku 1985 został wyniesiony do godności kardynała. Na emeryturę przeszedł w 2003 r.

        W roku 2000 na konferencji w Bolonii kardynał Biffi powiedział, że Antychryst jest żyjącym, prominentnym filantropem, posiadającym „fascynującą osobowość” i promującym idee praw ludzkich, ekumenizmu, wegetarianizmu i pacyfizmu, a wkrótce dojdzie do wysokich pozycji, chociaż odmówił on ujawnienia jego nazwiska. Kardynał dodał, że Antychryst będzie ekspertem biblijnym, który zaniecha prawd Biblii, żeby nawracać na „niejasne i modne wartości duchowe”.

        Kardynał Biffi jest mocno antymasoński. Mówił on, że w kościołach katolickich powinno zostać zakazane wykonywanie muzyki Mozarta, ponieważ kompozytor był masonem. W ostatnich latach kardynał Biffi wzbudził kontrowersje, twierdząc, że Włochy powinny „chronić swoją narodową tożsamość” i zatrzymać lawinę imigrantów muzułmańskich. W 2000 r. przewidywał, że „Europa albo stanie się znowu chrześcijańska, albo będzie muzułmańska”. Mówił: „Ogromna większość muzułmanów przybywa tutaj, zdecydowanych pozostać poza naszą społecznością”.

    • Piotr2 said

      22.08 .2013 , 23 :05 – MUSZĘ OSTRZEC ŚWIAT PRZED WIELOMA FAŁSZYWYMI PROROKAMI, KTÓRZY W TYM CZASIE USIŁUJĄ
      ZAGŁUSZYĆ MÓJ GŁOS

      Moja szczerze umiłowana córko,
      muszę ostrzec świat przed wieloma
      fałszywymi prorokami, którzy w tym
      czasie usiłują zagłuszyć Mój Głos.
      Wysyłałem dotąd wielu proroków,
      każdego z inną misją, aby
      przygotować dzieci Boże. Te Orędzia,
      dotyczące czasów ostatecznych, są
      jedynymi autentycznymi Orędziami
      swego rodzaju, dokładnie na ten
      właśnie czas, gdyż nigdy bym nie
      wprowadził w błąd dzieci Bożych.
      Nie należy nigdy porównywać tych
      Orędzi z innymi, które są teraz
      wszędzie rozpowszechniane, żeby
      zaprzeczać Mojemu Świętemu Słowu.
      Może być tylko jedna Księga Prawdy
      – tylko Ja, Jezus Chrystus, Baranek
      Boży, mogę ujawnić jej treść. Wy,
      którzy wierzycie we Mnie, możecie
      zostać tak łatwo oszukani. Takie
      orędzia zaprzeczają tym Orędziom i
      przy tym utrzymują, że są dane od
      Boga, lecz wy musicie wiedzieć, że to
      jest niemożliwe.
      Czy ufacie Mi tylko trochę? Czy może
      obejmujecie Mnie tak, jak pragnę,
      pełnym i otwartym sercem? Wzywam
      was z miłością i troską. Nie próbuję
      się odwoływać do waszej inteligencji.
      Wołam do was przez wasze serca i
      przyciągam do Mnie wasze dusze.
      Kiedy odczuwacie Moją Obecność w
      tych Orędziach, wtedy nie ma
      potrzeby szukania poparcia lub
      aprobaty od kogokolwiek.
      Ja Jestem jaki Ja Jestem. Staję teraz
      przed wami tak, jak miało być. Mój
      Ojciec nigdy nie pozwoliłby Mi
      ujawnić treści Apokalipsy nikomu
      innemu, jak tylko siódmemu
      posłańcowi, gdyż ten dzień nadszedł.
      Wielu prawdziwych wizjonerów
      dawało światu w przeszłości Słowo
      Boże i za to cierpieli. Wielu nadal
      otrzymuje ode Mnie pocieszenie, a Ja
      w dalszym ciągu kontaktuję się z
      nimi, ponieważ potrzebuję ich
      cierpienia i modlitw. To są Moje
      wybrane dusze i każda ma do
      odegrania swoją rolę w ratowaniu
      innych dusz.
      Ta Misja jest ostatnia. Pouczam was,
      abyście słuchali Mojego Słowa teraz,
      w tym czasie. Tylko Moje Słowo
      przekazywane przez te Orędzia,
      przeprowadzi was przez
      prześladowania. Wraz z nimi,
      przynoszę wam wielkie Łaski. Nigdy
      nie wolno wam Mnie obrażać, przez
      ich zatruwanie, kiedy kwestionujecie
      Moje Słowo, gdy porównujecie Moje
      Orędzia z fikcją tworzoną przez
      fałszywych proroków.
      Nikogo nie potrzebujecie, aby
      poprowadzić was do Mojego
      Wielkiego Miłosierdzia. Musicie
      skupić się tylko na tych Orędziach i
      pozostać teraz wiernymi Mojemu
      dawnemu Nauczaniu, gdyż ono jest
      waszą zbawienną łaską.
      Wasz Jezus

      źródło: Paruzja.info

      Króluj nam Chryste.

    • cox said

      Obejżałem ten film dwa razy i pewnie jeszcze nie raz obejżę.

  2. serce333 said

    Moc Sakramentów Świętych. Bardzo polecam odsłuchać całą homilię ks Infułata Jana Pęzioła. Cudowne uzdrowienia – świadectwa.

    [audio src="http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/audio/homilia_sierpien2013.mp3" /]

    Z Bogiem i Maryją.

  3. Gabriel said

    Przepraszam, czy ktoś może mi doradzić, która modlitwa jest najskuteczniejsza w uzdrowieniu?

    • obserw. said

      Jedynie skuteczna jest głęboka wiara, w wyleczenie, bez takiej wiary, nic nie jest skuteczne, ponieważ, brak głębokiej, wewnętrznej wiary, w uleczenie, oznacza tzw. zwątpienie, a ono jest również całkowitą – 100%- tową, pełną wiarą, ale w „przeciwną stronę”, czyli w nieuleczenie. Jako, ze każdy, w swoim życiu, doświadcza tego, w co głęboko wierzy, więc los człowieka, jest w jego własnych rękach. Tak został „zaprojektowany” (wszech)świat, a człowiek jest jego częścią, i tego przecież nauczał Jezus, słowami: „Proście, a będzie wam dane” i każdy zawsze otrzymuje to, o co „prosi z wiarą”. Tyle tylko, ze nie każdy rozumie, że najczęściej jest tak, że prosi, o to, czego nie chce, ponieważ ZWĄTPIENIE, jest również „PROŚBĄ”, ale o to, czego się nie chce. Gdyby ludzie to rozumieli, to świat by zupełnie inaczej – nieporównywalnie lepiej, wyglądał. Przeczytaj, czego naucza Jezus, jeśli jesteś tzw. „wierzący”: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam (Mt 7, 7); Otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie (Mt 21, 22)” itd. TRZEBA ZROZUMIEĆ, ze PROSIĆ Z WIARĄ, OZNACZA, TO, ZE NAJPIERW MUSISZ UWIERZYC, ZE MOŻESZ MIEĆ, TO, O CO PROSISZ i TAK SIĘ ZACHOWUWAC, JAKBYŚ JUŻ TO MIAŁ. Jezus: „Miejcie wiarę w Boga. Powiadam wam; Jeśli o coś prosicie w modlitwie, wierzcie, żeście już to wszystko otrzymali, a spełni się wam”.

      • Anka said

        +
        Modlitwę uzdrowienia powinna poprzedzać modlitwa uwolnienia. Kolejność jest taka: uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i dopiero uświęcenie. Jak widać, jest to pewien proces, ale wart częstego powtarzania, bo przynosi błogosławione efekty.

    • serce333 said

      Egzorcyzmy przeprowadzane przez egzorcystę.

      Nigdy nie wolno korzystać z usług świeckiego, który „chce pomóc” jeśli nie ma obok kapłana.

      Z Bogiem i Maryją.
      PS.Wyjątkiem są grupy modlitw wstawienniczych świeckich ale zawsze musi być obok kapłan!

    • atryda said

      Serce modlącego się ma największy wpływ w tej tajemnicy.

      • red said

        Tak. Szczera wiara, dobre intencje, dużo wytrwałości, czyste serce, ufność w Bogu. I różaniec w ręce.

        • lucek said

          WIARA. JAK ZIARNKO GORCZYCY , UFNOSC W MILOSIERDZIE BOZE.
          OTWARTE SERCE – Jezu jesli chcesz mozesz mnie uzdrowic … )))
          Kroluj nam Chryste !!!

        • serce333 said

          Plus moc sakramentu kapłaństwa. Bez kapłanów bylibyśmy bezbronni.
          Z Bogiem i Maryją

    • Margaretka said

      telegram do Świętego Józefa.

    • lucek said

      Na wszystkie problemy MODLITWA ROZANCOWA .
      NIECH ODMAWIA ROZANIEC – slowa Matki Bozej w Fatimie .
      Kroluj nam Chryste !!!

    • Ewa DM said

      Msza Święta i Różaniec.
      Można uczestniczyć w medjugorskich modlitwach o uzdrowienie PRZEKAZ NA ŻYWO 1 LUB PRZEKAZ NA ŻYWO 2 (niebieska plansza w prawym górnym rogu strony)
      http://www.centrummedjugorje.pl/cmscdweb.php/

      Również wszystkim bardzo polecam przyjazd do Sokółki, gdzie cząstka Żywego Serca Pana Jezusa w Cudzie Eucharystycznym czeka na nas i przyjmuje modlitwy i prośby. Według ludzkich świadectw dokonuje się tu wiele uzdrowień.

  4. Gabriel said

    […………..Jakiż cham pisał te słowa ??? … Admin]

    • Rysiek said

      Oj, bracie będziesz się bał i to bardzo jak tak myślisz.A poza tym, czy Ty nie jesteś…………. Pozdrawiam.

      • black.elizz said

        To się nazywa REINKARNACJA. Najpierw był JA, potem nie pamietam, a teraz jest Gabriel. 🙂

        • Rysiek said

          Chyba masz rację

        • halina said

          pipry z mamrami——- Black .elizz——–skąd bierzesz te tak przemyślane wiadomości

        • Nn said

          Niestety to nastepna prowokacja ze strony jednej i tej samej osoby…JA, Mieczyslawy, zadra01, a teraz Gabriel.
          Nawet za mnie sie podszywal, Ale go Admin skasowal.
          Takiego belkotu nickt tu nie chece sluchac!
          Obrazanie Pana Jezusa, to najochydniejszy grzech.
          Zamilcz czlowieku, idz do spowiedzi Ido egzorcysty.

    • halina said

      Gabriel —-według jakich kryteriów oceniasz Jezusa , że do takiego wniosku dochodzisz ..Nawet nie przypuszczałam że na świecie może być doskonałość chodząca w osobie twojej , chyba za niedługo będą ci spiewać hymny uwielbienia tylko prosze wskaż zasługi swoje ..Cóż za unikat w twojej osobie kryje sie ……

      • Gabriel said

        Sam papież tak mówił, a jak wiadomo papież to namiestnik Chrystusa na ziemi.

        • Marti said

          papież nic takiego nie powiedział, człowieku naucz się czytać doniesienia medialne

        • Ewa DM said

          A nie dosłyszałeś, że to są twoje grzechy?

        • halina said

          Gabriel –to co mówi papież i to co czyni papież to on za to odpowiada , a co czynisz Ty i co mówisz Ty to Ty za to odpowiadasz ..A ponieważ mało wiesz mało rozumiesz i cudze błędy bierzesz za wskazówki do podążania drogą zycia , to nawet nie wiedząc kiedy wpakujesz się w takie tarapaty że trudno będzie Ci wyjść i u kogo będziesz szukał pomocy ???? Zacznij pracować na swoją korzyść , nie zaprzepaszczaj swojego szczęścia i radości do którego masz prawo tylko szatan chce cię tego pozbawić ..Masz wolną wole możesz wybierać decydować według własnego uznania ..wykorzystuj ją do tego byś miał wielkie osiągnięcia a przez to zaszczyty ..Nie warto poniżać drugiego dlatego że inni to czynią , bo to nie jest droga do sukcesu tylko do upadku …rozważ to sercem …

    • Nn said

      1. 23.06.2013, 18:18 – Bóg Ojciec: Kiedy Mój Syn zostanie uznany za grzesznika, wiedzcie, że jest to największe bluźnierstwo
      (czerwiec 2013)
      „… za wasze grzechy. Poświęcił swoje Ciało, by was odkupić, ale nigdy nie stał się grzesznikiem, ponieważ nie jest On jednym z was. Musicie pozostać wierni Mojemu Słowu i Nauczaniu Mojego Syna. Jeśli tego …”

    • Przemysław said

    • Lucjusz said

      totalnie prostacka i żenująca prowokacja

    • Anna said

      Pan Jezus nas kocha i mam nadzieję, że Tobie wybaczy, bo chyba do końca nie wiesz co piszesz.

    • Pokręć said

      Prowokujesz, czy się wydurniasz? pan jezus stał się grzesznikiem nie przez osobiste grzechy, tylko przez to, że wziął na Siebie wszystkie NASZE grzechy aby je zanieść do piekła („…zstąpił do piekieł…”) i powrócić w Chwale. Jego Ofiara trwa po dziś dzień i nasze grzechy też zostaną strącone do piekła przez Boga, ale pod jednym warunkiem – poprosimy Go o to, aby On je tam wrzucił – bez nas. Pan Jezus nie ma ani jednego, najmniejszego grzeszku na Sobie. Wszystkie pozostawił w piekle. Całą tę diabelska truciznę, aby szatani sami ją pili po wieki wieków.

    • szafirek said

      Chcialam się zapytać , dlaczego ten okropny komentarz, te obraźliwe słowa o Panu Jezusie nie zostały do tej pory usunięte , do tego pod Adoracją ?! Panie Bronku na co pan czeka? Ludzie po co Wy wogole odpisujecie cokolwiek takim osobom w stylu „JA” . Tylko ciągnie się niepotrzebna dyskusja . Czy to ma jakiś sens?! Jak jest tylko jakies podejrzenie to ignorować i znudzi się temu komus robienie bałaganu na tak wspanialej stronie. Zastanówcie się . Z Bogiem i Maryją . Jezu Ufam Tobie

  5. Tom said

    Hej !A gdzie orędzia MBM które regularnie ukazywały się na tym blogu?

    • Nn said

      Na
      Aktualne Orędzie OSTRZEŻENIE

      Orędzia na -WIELKICUD
      orędzie na net
      Orędzie na Paruzja
      Orędzie na Wordpresie
      Orędzie w Języku angielskim

  6. Wiktoria said

    Panie Jezu, dziekujemy Ci za Twoja obecnosc w Najswietszym Sakramencie, ktora wkrotce zostanie u nas zabrana, klaniamy Ci sie, wielbimy, przepraszamy, dziekujemy. Obejmij nas Swoja miloscia i pokojem. Chwalimy Cie za pierwsze zwyciestwo jako dowod mocy modlitw i ofiar Twych wierzacych, Twych wybranych. Dziekujemy, ze przynajmniej na razie dokonal sie cud sprawiedliwosci, ze USA nikt z ich sojusznikow nie podtrzymal. I chociaz zlo nie cofnie swych wysilkow zniszczenia ludzi, to juz stal sie wielki znak Twego calkowitego przyszlego zwyciestwa.

    • Wiktoria said

      Obama jest w pulapce swych wlasnych slow, wiec gdyby nawet chcial, nie cofnie swej decyzji i bedzie bez pomocy sprzymiezencow atakowac Syryje. Ponadto jak sie wyjasnilo jest o wiele taniej rozpoczac wojne, niz zawrocic, bo wydano na te operacje olbrzymie pieniedzy. Koncerny globalistow, ktorzy to sponsoruja, nigdy tego mu nie pozwola zrobic. Tak podaja wiadomosci rosyjskie. Musimy modlic sie usilnie.

    • Tomasz said

      To że Izba Gmin sprzeciwiła się współudziale w ataku na Syrię wynika z akurat z lewicowej ideologii pacyfizmu i antyamerykanizmu. Coś w stylu „nie będziemy umierać za Gdańsk”. Gdyby np. Rosja najechała Polskę można się spodziewać podobnej reakcji. Obie strony są siebie warte. Ten sprzeciw to echo dawnych czasów gdy był podział USA-ZSRR. Gdy Zachód nie był jeszcze trupem moralnym jak dzisiaj. A teraz to już śmieszne jak ktoś tam gardłuje przeciw wojnie gdy drugą ręką nagania na holocaust aborcyjny czy eutnazyjny.

      • Wiktoria said

        Tak czy siak, scenariusz wydarzen mogl przeciez rozegrac sie inaczej, interwencja jednego panstwa przeciez rozni sie od kilku naraz. Powiedziano w Ewangelii, ze ze wzgledu na wybranych czas WU bedzie skrocony. Nie mozna nie doceniac modlitwy kochajacych Boga.

      • Eliza said

        A mnie się wydaje,że to efekt modlitw wielu tysięcy ludzi…

  7. Annah. said

    ..

  8. Rysiek said

    Proponuję o 22 dziś w łączności z Ivanem chociaż 10 minut cichej , pokornej modlitwy.

    • lucek said

      Piekna propozycja.
      Pan Jezus powiedzial : – „Gdzie dwoch lub trzech spotyka sie w imie Moje , Ja jestem wsrod nich ”
      Bog Zaplac @ Rysiek

  9. Leszek said

    Tak św. Hilary z Poitiers (315-367; Dr Kościoła) interpretował dzisiejszą Ewangelię: “Wtedy Królestwo niebieskie będzie podobne do dziesięciu panien…” (Mt 25,1-13):
    „W całej mowie Chrystusa chodzi o wielki dzień Pański, w którym zostaną rozpoznane na sądzie Bożym i ujawnione wszystkie tajniki ludzkich myśli. Prawdziwa wiara oczekująca Boga osiągnie odpowiednią do niezachwianej nadziei nagrodę. Nie ulega bowiem wątpliwości, że pięć roztropnych i pięć nieroztropnych panien stanowi obraz ludzkości dzielącej się na wierzących i niewierzących, czego wyobrażeniem był już Mojżesz, który otrzymał dziesięć przykazań spisanych na dwóch tablicach, a dwie strony różniące się właściwością prawej i lewej ręki oznaczały podział ludzi na złych i dobrych, należących nawet do jednego i tego samego przymierza.
    Oblubieniec i oblubienica to Pan nasz, Bóg Wcielony. Jak bowiem Boska natura Słowa jest dla natury ludzkiej oblubieńcem, tak odwrotnie: ludzka natura jest oblubienicą dla Boskiej. Na głos trąby panny wychodzą na spotkanie samego oblubieńca, ponieważ obie natury stanowiły już jedność. Po zmartwychwstaniu Jezusa Jego natura ludzka przyoblekła się w chwałę Boga. W pierwszym zatem naszym pochodzie przygotowujemy się do spełnienia naszych obowiązków życiowych do wyjścia ku zmartwychwstaniu. Lampy zaś oznaczają blask jaśniejących dusz, które okryły się światłością w czasie przyjęcia sakramentu chrztu. Olej oznacza owoc dobrego postępowania. Naczyniami są ciała ludzkie, we wnętrznościach których musi być złożony skarb czystego sumienia. Sprzedającymi są ci, którzy potrzebując miłosierdzia wiernych wydają żądane przez nich rzeczy, to znaczy za pomoc w ich potrzebach otrzymują świadomość spełnionego dobrego uczynku. To stanowi obfitą pożywkę niegasnącego światła, które należy kupić i przechowywać za owoce miłosierdzia. Wesele oznacza przejście do nieśmiertelności i połączenie się skazitelności z nieskazitelnością, i to na podstawie nowego zjednoczenia. Ociąganie się oblubieńca stanowi czas na pokutę. Sen oczekujących jest odpoczynkiem wierzących, a gdy chodzi o pokutę, oznacza on śmierć doczesną wszystkich ludzi. Wołanie o północy oznacza głos trąby. Nikt z grzeszników nie będzie wiedział, kiedy on zabrzmi. Poprzedzi on przyjście Pana i wezwie wszystkich do wyjścia naprzeciw Oblubieńcowi. Zabranie lamp oznacza powrót dusz do swych ciał; światło zaś ich stanowić będzie jaśniejąca świadomość dobrego uczynku, która znajdzie się w naczyniach ciał.
    Roztropne panny są te, które za życia ziemskiego wykorzystały dany im czas na działanie i przygotowały się do tego, aby pierwsze wyjść na spotkanie przychodzącego Pana. Nieroztropnymi zaś są te, które jako beztroskie i leniwe dbały tylko o dobra ziemskie zapominając o obietnicach boskich, nie żywiły żadnej nadziei zmartwychwstania. A ponieważ nie mogą wyjść naprzeciw z nie zapalonymi lampami, proszą roztropne o pożyczenie oleju (Mt 25,8). Te im odpowiedziały, że nie mogą im dać, ponieważ mogłoby braknąć dla wszystkich (Mt 25,9), to znaczy, że uczynki i zasługi jednych nie mogą być pomocą dla drugich. Każdy bowiem musi sam kupić olej do swojej lampy. Zachęcają jednak, aby zawróciły i kupiły sobie oleju, to znaczy, że chociaż już jest późno, niech jednak zachowują przykazania Boże, aby przynajmniej w ten sposób z zapalonymi lampami stały się godne wyjść na spotkanie Oblubieńca. Gdy jednak z przyjściem powrotnym zwlekały, nadszedł Oblubieniec, a razem z nim weszły panny mądre, które oświecało zapalone światło lamp, to znaczy, że dostały się w tym momencie do niebieskiej chwały, gdy Pan przyszedł w chwale. A ponieważ już nie istnieje czas na pokutę, dlatego nadbiegają nieroztropne panny i proszą, aby im otworzyć drzwi. Oblubieniec im jednak odpowiada: “Nie znam was” (25,12). Nie brały bowiem udziału w przyjściu przybywającego, nie wyszły Mu na spotkanie podczas rozlegającego się głosu trąby, nie przyłączyły się do orszaku wchodzących; były opieszałe i niegodne dlatego też zaprzepaściły chwilę wejścia na wesele”. (źródło: “Karmię was tym, czym sam żyję”. Ojcowie Kościoła komentują Ewangelie Niedzielne Roku A, str.279-281; ATK, W-wa 1984)

    • chemikalia said

      Dalsza treść Trzeciej Tajemnicy:

      „Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawicz­ne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzu­cą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświad­czalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się póź­niej zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak, że Rosja bę­dzie zmuszona walczyć na całej granicy, a jednocześnie potęż­ne desanty będą lądować w głębi kraju.

      Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do woj­ny, ale widząc, co robią Chińczycy, będą życzyć Rosji zwycię­stwa. Niemcy wciągną USA do wojny jako sojusznika atlanty­ckiego. Pomoc dla Niemców ze strony Ameryki skupi swoją uwagę na Azji i tam będą lądowały wojska USA i Anglii (Irak, Turcja, Iran i Bałkany) w obronie przed Chińczykami. To, co zrobią Niemcy, będzie krokiem samobójczym. Będą liczyć na zajęcie Polski. W swej nienawiści nie zorientują się, że sympa­tia Zachodu i reszty świata będzie po stronie Rosji.

      Wojska chińskie będą niszczyły i równały z ziemią wszyst­kie miasta i wsie zamieszkane przez ludność białą, a oszczę­dzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powsta­ną przeciw Rosji i przyłączą się do nich. W języku chińskim będzie to się nazywało krucjatą przeciwko hegemonii rasy białej. Będą głosić jej koniec, a siebie mianują ręką sprawied­liwości. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europę. Polska, Czechy i Słowacja, wiedząc, że w razie zwycięstwa Niemiec czeka je zagłada, stworzą wspólną obro­nę przeciwko Niemcom.

      Również walczyć ze sobą będą sami Niemcy, a Rosja wy­wrze na tym kraju całą swoją wściekłość za cios zadany z tyłu, za porażki na Wschodzie, za widmo klęski. Dopiero, kiedy Ro­sjanie dojdą do Atlantyku, ruszą przeciwko nim inne naro­dy bezpośrednio zagrożone. Rosjanie będą zmuszeni wycofać się z walki na Ukrainę, zostawiając po sobie spaloną ziemię i popioły miast. Obojętność na krzywdy, bogacenie się kosz­tem innych, wywoła odwet. Przykładem będzie los Szwecji i Szwajcarii. Rosja, która sama też w przeszłości zdradzała, łamała podstępnie traktaty i umowy, tego samego zazna na sobie.

      Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stop­niu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miło­sierdzie Boże, pozostanie Polska. Czechy i Słowacja zostaną zniszczone dopiero w czasie odwrotu wojsk rosyjskich, które będą się cofać w kierunku Ukrainy i Bałkanów. Od południa z Iraku uderzą Amerykanie i wybuchnie powstanie na Kaukazie aż po Turcję. Od strony Turcji zaatakują Anglicy. Ponadto przy tylu frontach trudno precyzyjnie podać ich kolejność.

      Zjawiska atmosferyczne, które ukażą się na niebie już na początku wojny, będą ostatecznym ostrzeżeniem zapo­wiedzianym przez Maryję, Królową Świata, w wielu obja­wieniach. Będą potwierdzeniem, że nadchodzi zapowiedziany okres wojen i kataklizmów w przyrodzie. Będą też znakiem, że nie udało się pobudzić w ludziach żalu za grzechy i skruchy oraz chęci poprawy życia, aby móc powstrzymać zło wiszące nad światem, które dotąd trzymała Ręka Pana. Sprawiedli­wość Boża nie może dłużej znosić tryumfowania nikczemności i pogardy Jego świętych praw. Wzajemna nienawiść wróci do ludzkości w całej swej grozie i ohydzie.

      Kataklizmy ugaszą wojnę i uratują resztę ludzkości przed całkowitą zagładą, a więc będą ratunkiem danym przez Miło­sierdzie Boże”.

      pytam się co z tą iskrą która ma wyjść z Polski? Czy z Irlandii?

      • Antysyjonista said

        Nie wklejaj tych bzdur bo trzecia tajemnica fatmiska dotyczyła upadku kościoła katolickiego zinfiltrowanego przez masonerię. Ile razy można powtarzać te bzdury o ataku Chin na Rosję czy Wy naprawdę myślicie że to Rosja jest wrogiem Chin. Przecież zarówno Rosja jak i Chiny nie cierpią USA i to właśnie ten kraj upadnie a nie Chiny czy Rosja. Rzekoma agresja Chin na Rosję to już dawno udowodniony amerykańska propaganda żeby zataić prawdziwą sytuację na świecie i upadku kościoła na świecie. Nie tylko orędzia MBM o tym mówią trzeba mieć trochę swojego rozumu żeby umieć łączyć fakty a ni powtarzać jak papuga czyjąś propagandę.

        • chemikalia said

          a o tym nie wiedzialem, nawet nie czytałem nigdzie 🙂 rozumu mam i używam. 🙂 czyli iskra wyjdzie z Irlandii?

        • Szejk said

          już kiedyś wklejałem świętych praswosławnych z Rosji , którzy w swoich widzeniach mówili o atakuu Chin na Rosję , i że Rosja będzie malutkim państewkiem , ja w to wierzę .

        • Annah. said

        • messenger said

          http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_lucja_ujawnia_trzecia_tajemnice_fatimska.html

        • atryda said

          W polityce jaka obecnie funkcjonuje, a nawet w całej historii ludzkości nie ma czegoś jak przyjaźń są tylko interesy własne.
          Bardzo mnie zastanawia, że w obecnej sytuacji geopolitycznej słychać o usa, Rosji, Białorusi, ue, Anglii, Francji, onz, izraela i wielu innych ale jakoś nie słyszę, nie widzę głosu Chin, Japonii, Korei.
          Jeśli znaczące kraje świata w swej polityce kalkulują udział w wojnie, to wejdą do działań w odpowiednim czasie, tak np. jak to planował Stalin ale ubiegł go Hitler i jak to uczynił Lenin ale Matka Boża broniąc Polski obroniła Europę.
          Więc nie wykluczałbym możliwości, że Chiny w swych globalnych planach zakładają zdobycie terenów azjatyckiej Rosji.
          Wszystko w swoim czasie.

        • bozena2 said

          Też przyznaję, ojciec franciszkanin , osoba duchowa, widząca dusze czyśćcowe i Ojca Pio itp. mówił o Chinach jako prowodyrze wojny.
          To Ojciec Albin Sroka Prekursor kultu włoskiego stygmatyka św. o. Pio (pierwsze w Polsce: Grupa Modlitewna o. Pio w 1974 r. oraz pomnik o. Pio w 1983 roku w Jarosławiu). http://pl.gloria.tv/?media=147056

      • halina said

        Cały czas pracujemy aby koniec świata nie był tak przykry i bolesny dla człowieka jak byłby gdyby nie było tej prawidłowej współpracy człowieka z Mateńką Królową , z Chrystusem Królem , gdyby nie były poodmykane drogi dostępu dla Ducha sw …Bo jeżeli Duch sw oświeci pouczy to natchnie dobrą myslą i spowoduje to że zaistnieja przeszkody w wprowadzeniu tego zniszczenia które chce spowodować szatan rękami tych co są w błędzie egoizmem , pychą przesiąknięci i robią problemy normalnemu człowiekowi …….Przecież zamiarem szatana było by całkowicie odciąc człowieka i świat od prawowitego Króla Jezsusa , by zniekształcić sfałszować Bożą prawde bo to ona wyznacza drogę do Bożego celu ………Cały czas jest mówione ze toczy sie bój w swiecie duchowym i od jego wyników zależy przyszłość świata ziemskiego , bo to będzie wyznaczało drogę i przyszłość ……..Pytasz gdzie jest ta iskra , toż to za niedługo wznieci sie pożar świat miłością do Boga , czy nie o tym mówią najnowsze orędzia …Po to by był ogień musi być to co spaala sie by ogień mógł płonąć …Po to by mógł płonąć ogień Bożej Miłości potrzebne jest cierpienie wyrzeczenie umartwienie itd to co podnosi płomień Bożej miłośći …….Tak w polsce jest przygotowane wszystko by mógł zaistnieć pożar Miłości Bożej ..Trwaj w wierności przy Mateńce i Chrystusie Królu i dokładaj swoje cierpienia do ogniska by ten płomień rozświecał coraz więcej i powodował to że coraz więcej będzie tych którzy dbają o to by się powiększał i przynosił radośc i szczęście …Nie pozwoliliśmy na to jako naród by miłość do Boga zgasła , to teraz pracujmy aby wznosiła sie z godziny na godzinę by wzmagał sie pożar Polski i świata miłością do Boga …..By znikała ciemność……..Mam nadzieje że nasza praca i zaangażowanie zmniejszy do minimum to co jest przepowiedziane , to co chce spowodować szatan …Króluj nam Chryste ..

      • atryda said

        Na pewno nie jest to tekst przekazany siostrze Łucji, jak sobie przypominam jest to tekst z przekazów dla Zofii Nosko vel „Centurii”.

      • saper said

        @ Chemikalia

        Jak chcesz cytować przepowiednie dotyczące III wojny światowej, to proszę sięgnąć z orędzi MBM:

        16.05.2012, 03:10 – Druga pieczęć: III wojna światowa

        Moja szczerze umiłowana córko, muszę poinformować cię, że trzecia wojna światowa wkrótce ukaże się światu.
        Jak widzisz, dziś rano, płyną Moje łzy.*
        Druga Pieczęć wkrótce zostanie złamana, jak przepowiedział Jan Ewangelista w Księdze Apokalipsy.
        Rozpocznie się ona w Europie.
        Przyczyną będzie Wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny wezmą udział w tej tragedii, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach.
        Kiedy się rozpocznie, ocalenie gospodarki upadnie, a katastrofa dotknie Grecję z dużymi konsekwencjami we Francji.
        Bliski Wschód będzie również zaangażowany z Izraelem i Iranem w wojnę, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu.
        Moja córko, budzę cię, by ci to powiedzieć, nie żeby straszyć, ale wzywam do wielkiej modlitwy za Europę w tym czasie.
        Z powodu wojny i braku pieniędzy, dużo zbiorów zostanie utraconych, a to doprowadzi do otwarcia Trzeciej Pieczęci oznaczającej głód.
        Dlatego teraz wzywam wszystkie dzieci Boże, aby próbowały magazynować suszoną i trwałą żywnością do wyżywienia swoich rodzin. Ważne jest, aby hodować swoje uprawy, jeśli to możliwe.
        Pamiętajcie jednak, że modlitwa może złagodzić wiele z tego cierpienia.
        Efektem tej wojny będzie wciągnięcie Mojego Kościoła na ziemi do jednego światowego kościoła, w imię ujednolicenia.
        To ujednolicenie czyli fałszywy pokój, staną się rzeczywistością, która nastąpi po ujawnieniu się antychrysta w celu wprowadzenia fałszywego pokoju i tak zwanego zakończenia wojny.
        Ten pokojowy pakt obejmie świat zachodni dopóki Chiny i Rosja nie zaangażują się w sprawy świata.
        Będą one stanowić zagrożenie dla „Bestii z Dziesięcioma Rogami” – Europy i przejmą nad nią kontrolę, aby wprowadzić komunizm.
        „Czerwony smok” – Chiny, już zdobywają silną pozycję w świecie ze względu na ich kontrolę światowych finansów.
        „Czerwony smok” i „Niedźwiedź”, którym jest Rosja, nie kochają Boga.
        Są one kierowane przez antychrysta, który pochodzi ze Wschodu i ukrywa się za zamkniętymi drzwiami.
        Kiedy te proroctwa zaczną się spełniać, cały świat uwierzy w te orędzia. Wtedy nie będzie żadnych wątpliwości.

    • Leszek said

      Tak Pan Jezus Chrystus w „rozmowach” z Vassulą Ryden odnosił się do dzisiejszej św. Ewangelii z Mt 25,1nn w „Prawdziwym Życiu z Bogiem”:
      1. …Vassulo, te dusze czyśćcowe tęsknią za Mną i za ponownym zjednoczeniem ze Mną na zawsze, ale muszą najpierw się oczyścić, zanim staną w Mojej Obecności.
      – Panie, powiedziałeś: «za ponownym zjednoczeniem ze Mną». Czy były z Tobą przez jakiś czas po śmierci?
      – Wyzwoliłem ich duszę z ciała, ukazałem im Moje Święte Oblicze jedynie przez chwilę. Ich oczy, uwolnione od zasłony, stanęły w obliczu Mojej Czystości i Mojej Światłości. Natychmiast stanęły twarzą w twarz wobec Prawdy i uświadomiły sobie, jak bardzo ich dusze plami grzech. Rozumieją one – mimo palącego pragnienia rzucenia się w Moje otwarte Ramiona i podążania za Mną – że to niemożliwe, zanim się nie oczyszczą. Wtedy wycofują się z rozdzierającym cierpieniem żalu i przygotowują się do oczyszczenia. To, że nie mogą Mnie widzieć, sprawia im ból i pali je niewymownie. Moja nieobecność je pali. W czyśćcu powodem największego cierpienia jest Moja Nieobecność. Doświadczają także innych form cierpienia przez ogień, w zależności od swoich grzechów (por. 1Kor 3,14n; Mdr 11,16).
      Przygotujcie wcześniej wasze dusze. Stworzenia, nie czekajcie, aż okryje was cień śmierci. Zachowujcie wasze dusze czyste i bez skazy, spożywajcie Moje Ciało i pijcie Moją Krew tak często, jak możecie. Często okazujcie skruchę, bądźcie gotowi na ten dzień. Pośćcie. Post wam pomaga. Słuchajcie Mojego Głosu i przygotowujcie wasze dusze tak, jakby nasze spotkanie miało nastąpić jeszcze tego samego dnia. Nie zwlekajcie. Z w l e k a ć znaczyłoby s p a ć. Zwlekać to pozostawić wasze l a m p y b e z o l i w y. Bądźcie gotowi na spotkanie z waszym Zbawicielem. Kocham was wszystkich do szaleństwa…
      (19.08.1988, z Zeszytu 27)
      2. … Przyszedłem napełnić oliwą wasze lampy. Z a p a l c i e wasze l a m p y i używajcie ich teraz, abyście widzieli, dokąd idziecie. Temu, kto obecnie zaniedba z a p a l e n i a l a m p y i używania jej, zostanie ona odebrana i dana komu innemu… (21.12.1992, z Zeszytu 64)
      3. …Pokolenie, wysłałem do ciebie i nadal wysyłam Moich aniołów, aby zgromadzili Moje wybrane dusze z czterech stron świata, z jednego krańca Niebios do drugiego, aby były gotowe, bo w k r ó t c e z s t ą p i z Niebios Oblubieniec i będzie z wami. Wasz dzisiejszy świat szybko się zużyje. Wysyłam wam Moich aniołów (z przypisu: posłańców, wybranych i wysłanych przez Boga, aby nieść Jego słowo światu), aby zgromadzili Moich wybranych, Mój lud, aby odnowili Mój Kościół. Czy nie zauważyliście? Czy nie zrozumieliście? Czyż wciąż nie dostrzegacie Mojego Znaku? Dziś Mój Święty Duch porywa co drugą duszę, ogarnia ją Swym gorejącym Ogniem i wysyła, by była świadkiem Najwyższego. …
      Tak, Mój Święty Duch jest Źródłem dającym życie, wewnętrzną Mocą Mojego Królestwa, On wzbudza uczniów Mądrości. … Mój Święty Duch gromadzi i ocala rozproszone stado jak pasterz gromadzący stado.
      Pokolenie, ujawniam przed tobą rzeczy ukryte i nieznane, w stosownym czasie ujawniam przed tobą te rzeczy. Czy obrócisz się na prawo, czy na lewo, zobaczysz na Niebiosach olśniewający znak Mojego Świętego Ducha i twoje uszy usłyszą: «Ja Jestem!» (J 18,6.8). … Dzisiaj sam zgromadzę Moje owce. Ach! Pokolenie, jakże możesz Mnie prosić o więcej znaków, o więcej niż Znak Syna Człowieczego, który daję ci dzisiaj? Zaprawdę, który człowiek może nie widzieć Moich Zamiarów? Mówię Prawdę, jednakże wy nie wierzycie, że to Ja mówię. Jak się to dzieje, że nie możecie usłyszeć Mojego Głosu? Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, w jaki sposób zostały wyprostowane ścieżki tych, którzy żyli w prochu? Czy zapytaliście się, kto otwarł usta niemym i udzielił języka Mądrości nic nie wiedzącym? A kto pouczył ubogich w duchu, nędznych, jak ich nazywacie? Czy nie słyszeliście, że Mój Święty Duch jest naprawdę Dawcą Życia? Czy nie zrozumieliście, jak Mój Święty Duch unika pysznych sercem, a okazuje Swą bliskość pokornym? Dziś Mój Święty Duch jest wam dany jako Wielki Znak na Niebiosach (Mt 24,30)… (23.12.1993, z Zeszytu 70).

    • Leszek said

      Z apoftegmatów ojców pustyni:
      “Powiedział abba Orsizjos (żył w IV w.): „Sądzę, że jeśli człowiek nie pilnuje dobrze swego serca, to zapomina o wszystkim, co usłyszał, i przestaje się o to troszczyć: a wtedy wróg znajduje w nim punkt zaczepienia (Mt 12,44) i przewraca go. Jest z nim tak, jak z kagankiem, który świeci, gdy jest pełen oliwy – ale jeśli zaniedbamy oliwy dolać (Mt 25,3nn), to powoli gaśnie i odtąd już ciemności mają nad nim przewagę. I nie tylko to: ale także i mysz, kiedy przychodzi i chce zjeść knot z kaganka, nie może, póki nie zgaśnie oliwa. Kiedy jednak widzi, że kaganek nie ma już nie tylko światła, ale nawet i ciepła, to wyciąga knot i strąca kaganek. I jeśli jest on gliniany, tłucze się; jeżeli jednak jest z brązu, pan jego znowu go napełnia. Tak i od obojętnej duszy pomału oddala się Duch Święty (zob. Mdr 1,3a.4-5), aż w końcu jej ciepło zupełnie wygasa. I wtedy nieprzyjaciel pożera pragnienia duszy, a ciało wyniszcza grzechem. Jeżeli jednak człowiek ma dobrą intencje wobec Boga, a tylko został przemocą pociągnięty do niedbałości, to Bóg litościwy zsyła mu bojaźń Bożą (Prz 8,13a i 14,26n) i pamięć o karze, a tak uczy go czuwać i na przyszłość strzec się pilnie aż do dnia nawiedzenia”. (źródło: Pierwsza Księga Starców. Gerontikon, str.196/197; Wydawnictwo m Kraków 1992)

  10. bozena2 said

    Przepraszam, ale znaleziony wiersz bardzo mnie rozbawił.
    Świniom dobrze dziś się żyje.W korycie trzymają ryje.
    Gdy o drogę do koryta,jakiś szarak się zapyta.
    To dostanie takie baty,co nie dostał ich u taty.
    A zajęte żarciem świnie,myślą także o rodzinie.
    Koryto więc powiększają,i rodzinę tam ściągają.
    Ryją i żrą w tym korycie, zarabiając tak na życie.
    Że ktoś na nich wciąż haruje, to ich wcale nie dołuje!
    Wciąż się więcej domagają, bo za mało -mówią- mają.
    A niektóre w tym korycie,przepędziły całe życie!!
    Tak się już przyzwyczaiły, że odejść nie mają siły.
    Jeden taki nawoływał, Korwin- Mikke się nazywał,
    Zlikwidować chciał koryto, lecz go szybko się pozbyto.
    Sprawy państwa, wielkiej wagi,nie ma podjąć nikt odwagi
    Kraj już nic ich nie obchodzi,ani starzy ani młodzi.
    Wszystko wkoło już się wali, dług powiększa w dużej skali.
    A te świnie jak widzicie,w swoim pasą się korycie.
    A gdy dno już prześwituje, zachowują się jak zbóje.
    Grabią,doją,napadają,i podatki podwyższają.
    Naród skomle, płacze ,kwiczy,ale z nim się nikt nie liczy
    Trzeba doić, strzyc to bydło,a gdy padnie zrobić mydło.
    To recepta prosta taka,stosowana przez Szmaciaka
    Świnie wiedzą, kto to taki,bo pochodzą z jednej paki.
    Nowe plemię szmaciakowe, będzie robić nam odnowę
    Każe nam zaciskać pasa,niemal chodzić na golasa,
    Mirabelki jeść i szczaw,Boże od tych świń nas zbaw!
    Gdy wybory się zbliżają, świnie maski nakładają
    Znów ogarnia je obłuda, obiecują nowe cuda.
    Będą domy i mieszkania,praca , płaca, dobre dania.
    Będą szkoły i szpitale,kolejek nie będzie wcale.
    Durny naród znów się zbierze,i przy urnach ich wybierze.
    Znów posadzi przy korycie,żeby wiedli słodkie życie
    Historia zatoczy koło,-było smutno jest wesoło!!!

  11. AntyNWO said

    Muszę przestrzec świat przed bardzo wielu fałszywymi prorokami, którzy w obecnym czasie próbują zagłuszyć Mój Głos

    czwartek, 22 sierpnia 2013, godz. 23.05

    Moja wielce umiłowana córko, muszę przestrzec świat przed bardzo wielu fałszywymi prorokami, którzy w obecnym czasie próbują zagłuszyć Mój Głos.

    Wysłałem szereg proroków, każdego z odmienna misją, aby przygotować Boże dzieci. Te Orędzia, dotyczące czasów ostatecznych, są jedynymi prawdziwymi Orędziami tego rodzaju w tym dokładnie czasie, gdyż Ja bym nigdy nie wprowadzał zamieszania wśród Bożych Dzieci.

    Orędzi tych nigdy nie wolno porównywać z innymi, jakie są teraz wszędzie rozpowszechniane, aby zadać kłam Mojemu Świętemu Słowu. Może być tylko jedna Księga Prawdy – tylko Ja, Jezus Chrystus, Baranek Boży, potrafię ujawnić jej zawartość. Ci z was, którzy we Mnie wierzą, również łatwo mogą zostać wyprowadzeni w pole. Musicie wiedzieć, że jest niemożliwe, aby istniały orędzia, które byłyby sprzeczne z tymi, a jednocześnie byłoby w nich stwierdzone, że pochodzą one od Boga.

    Czy ufacie Mi w tak niewielkim stopniu? Czy też obejmujecie Mnie tak, jak Ja tego pragnę – całym i otwartym sercem? Wzywam was z miłością i zatroskaniem. Nie próbuję odwoływać się do waszej inteligencji. Odwołuję się do waszego serca i przyciągam waszą duszę do Siebie. Jeżeli odczuwacie w tych Orędziach Moją Obecność, to nie ma żadnej potrzeby poszukiwania czyjejkolwiek aprobaty czy przyzwolenia.

    Ja Jestem, który Jestem. Stoję obecnie przed wami, jak to miało mieć miejsce. Mój Ojciec nigdy by nie zezwolił, abym ujawnił zawartość Księgi Objawienia komukolwiek innemu, jak tylko siódmemu posłańcowi, kiedy ten dzień nadejdzie.

    Wielu prawdziwym wizjonerom zostało w przeszłości udzielone Słowo Boże, przez co oni straszliwie cierpieli. Wielu nadal otrzymuje ode Mnie pocieszenie i nadal będę się z nimi kontaktował, ponieważ potrzebuję ich cierpienia i modlitw. Są to Moje dusze wybrane, a każda z nich ma do odegrania jakąś rolę w ratowaniu innych dusz.

    Ta Misja jest misją ostatnią. Zalecam wam, abyście zwrócili uwagę na Moje Słowa obecnie, w teraźniejszości. Przez prześladowania poprowadzi was tylko Moje Słowo, jakie przekazywane jest wam w tych Orędziach. Wraz z nimi przynoszę wam wielkie Łaski. Nigdy nie wolno wam Mnie obrażać poprzez plamienie tych Orędzi, co ma miejsce wtedy, gdy poddajecie w wątpliwość Moje Słowo, albo wtedy, kiedy porównujecie Moje Orędzia do fikcji, fabrykowanych przez fałszywych proroków.

    Nie potrzebujecie nikogo, kto by was prowadził ku Mojemu Wielkiemu Miłosierdziu. Musicie skupić się wyłącznie na tych Orędziach i pozostać wiernymi Mojemu dawnemu Nauczaniu, gdyż jest ono wraz z nimi waszą zbawczą łaską.

    Wasz Jezus

  12. Jestem Izabela said

    Czy mi się wydaje, czy też była umowa, że piszemy na temat newsa w komentarzach? A wszystkie inne tematy w „dyskusji ogólnej” w odpowiednim do tego wątku.? Czekam na konsekwencję w tym postanowieniu ze strony admina. Wchodzę w temat żeby poczytać konkretnie coś dotyczącego danego newsa i nie mogę się przebić przez te wszystkie komentarze kompletnie nie pasujące do tematu. No przecież była wyraźna prośba żeby uszanować newsy i trzymać się ściśle tematu, bo w innym przypadku komentarze będą kasowane. Co z tego, że piszecie ważne kwestie w komentarzach skoro nie szanujecie myśli przewodniej. Czy admin zmienił jednak zasady na „stary” nieład? Ja serio chciałabym wchodzić w tematy, które mnie interesują i czytać dyskusję ich dotyczącą. Bez urazy ludzie. Po prostu jakiś minimalny porządek musi być. Jeśli admin nie wyrabia z wstawianiem codziennie newsa z dyskusją ogólną z danego dnia to niech poprosi o pomoc zaufane osoby. To jest minuta żeby z szablonu regularnie wstawiać taki temat, zwłaszcza w WordPressie. Wtedy każdy będzie miał temat dla siebie i wszystko będzie mieć swoje miejsce. Tu jest straszny miszmasz.

  13. KRYSTYNA said

    Papież Franciszek nie jest antychrystem, jest jezuitą
    ========================================

    I tak, poddani tej ideologicznej logiki, w jego gestach, oznaczających postawienie na prostotę w relacjach z wiernymi i odbiorcami mediów, widzą tylko, wartościowany pozytywnie lub negatywnie, pierwszy krok do demontażu katolickiej liturgii, porzucenia moralności, a na końcu pewności wiary i przekształcenia się Kościoła w stowarzyszenie charytatywne lub umoralniającą i estetyzującą agendę władzy politycznej. Z kolei gesty i decyzje Papieża, które zaprzeczają stosowaniu przez niego strategii „mizerabilistycznej”, są znów tłumaczone perwersyjnie jako kamuflaż, gra na przeczekanie i osłabienie czujności wierzących i ich zmysłu katolickiego, ewentualnie (progresistowsko) jako obskurantyz

    http://www.fronda.pl/a/papiez-franciszek-nie-jest-antychrystem-jest-jezuita,30389.html?page=2&#comments-anchor

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  14. KRYSTYNA said

    KS. JACEK BAŁEMBA — Mody dziwne niszczące liturgię – cz. 2: Moda zabawowa.
    ======================================================

    http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2013/08/29/mody-dziwne-niszczace-liturgie-cz-2-moda-zabawowa/

    Scriptum est: “Et erit domus mea domus orationis”.

    Vos autem fecistis illam…

    „Napisane jest: Mój dom będzie domem modlitwy,

    a wy uczyniliście z niego…”

    (Łk 19, 46)

    „Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka,

    który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie,

    lecz zawsze tylko w naszej?”

    (Św. Pio z Pietrelciny)

    Destrukcja kultu Najświętszego Sakramentu postępuje. Od kilkudziesięciu lat dzieją się w Kościele sprawy dziwne, które mają jeden wspólny mianownik: stopniowe rugowanie oznak czci, pokory, wiary, pietyzmu i szacunku dla największej świętości, jaką pozostawił nam Jezus Chrystus, czyli dla Najświętszego Sakramentu. O tym najpoważniejszym problemie Kościoła pisałem w artykule Adagium kapłańskie, opublikowanym z datą 12 maja br.. Polecam tę publikację z pełną odpowiedzialnością za każde pomieszczone tam słowo.

    Rozpowszechniają się pewne mody. Ktoś gdzieś coś zapoczątkuje a potem znajduje wielu bezmyślnych lub świadomych naśladowców.

    Dzisiaj o dziwnej modzie zabawowej. Przez całe wieki zachowanie się katolików w kościele wynikało z prawdziwościowego odczytania bytu i jego celowości: kościół jest domem Bożym, przeznaczonym do modlitwy, do kultu. Zachowanie się katolików w kościele wynikało z wiary i prowadziło do wiary. Szczegóły były ważne i celowe. Godne obrzędy, przyklęknięcia, postawa klęcząca, skupienie, milczenie, modlitwa, godny śpiew, miały na celu przede wszystkim umożliwić wiernym pełne szacunku uczczenie Pana Boga.

    Św. Jan Bosko był kapłanem rzymskokatolickim, który z największą czcią traktował Najświętszy Sakrament. Biografowie piszą, że odprawiał Mszę Świętą z pobożnością, naturalnie, bez pośpiechu i bez sztucznych rozwlekłości. Jako katolicki wychowawca uczył młodzież najwyższego szacunku i czci dla Najświętszego Sakramentu, co zakładało także właściwe i godne zachowanie się w kościele i kaplicy. Święty wychowanek św. Jana Bosko, Dominik Savio, spędzał wiele czasu przed Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie w Tabernaculum – w ciszy i skupieniu. I święty Wychowawca i jego wychowankowie otrzymywali wiele łask w kontakcie z Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie, a do ich przyjęcia usposabiało ich godne zachowanie się w miejscu świętym.

    Destrukcja: dzisiaj w wielu kościołach rozpowszechnia się nachalnie modę zabawową. Celują w tym grupy i wspólnoty o orientacji judeoprotestanckiej, bądź proweniencji pneumatyków afroamerykańskich. Obce naszej kulturze!

    Zapanowała moda: w coraz większej liczbie kościołów – wbrew rzymskokatolickiej i polskiej kulturze – wprowadza się atmosferę zabawową, pogaduszki, głośne rozmowy, serwowanie żartów, pokrzykiwania, krzyki, tańce, podrygiwania i oklaski, chodzenie i bieganie po kościele, pantomimy, teatry, gimnastykę, piłkę, obcą nam bądź prostacką muzykę i teksty, odwracanie się tyłem do Tabernaculum, nachalne pchanie się świeckich do prezbiterium i nieuprawnione zabieranie przez nich głosu, i inne niestosowności. Ta moda dziwna uniemożliwia wiernym – dorosłym, młodzieży i dzieciom – skupienie i godne uczczenie Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie – w Tabernaculum oraz na ołtarzu podczas Mszy Świętej i podczas adoracji. W miejsce Chrystusa centralną kwestią staje się nasze i moje wesołe przeżycie.

    Dają się słyszeć głosy trywializujące i nonszalanckie wobec największej świętości – Sanctissimum Sacramentum – oraz wobec miejsc, gdzie Najświętszy Sakrament jest przechowywany. Co więcej, oświeceni prekursorzy zabawowości w bezczelnym tonie pouczają katolików, że Pan Bóg jest wszędzie, a więc nie jest ważna Jego obecność w skrzyneczce (sic!).

    Jak długo będziemy w Kościele Katolickim znosić bezczelnych pouczaczy pozbawionych wiary? Jak długo będziemy znosić w Kościele Katolickim nachalnych rozwalaczy kultu Eucharystycznego?

    Tych, którzy niszczą naszą największą świętość (obiektywnie największą świętość!) – Eucharystię i kult Eucharystyczny – należy za wzorem Chrystusa (J 2, 14-17!) przepędzić ze świątyni Pańskiej!

    Elementarne pytania, jakie stawia filozofia klasyczna (realistyczna), obnażają absurdalność wspomnianej mody zabawowej. Patrząc na kościół i kaplicę stawiamy pytania: Co to jest? Po co to jest? Byt i jego celowość. I jedno i drugie zostają zaprzeczone przez modę dziwną – zabawową.

    Najprościej i poprawnie: kościół jest od modlitwy. Szkoła jest od nauki. Podwórko jest od zabawy.

    Jak długo jeszcze będziemy milczeć, gdy stopniowo – element po elemencie – ruguje się oznaki czci, pokory, wiary, pietyzmu i szacunku dla największej świętości, jaką pozostawił nam Jezus Chrystus, czyli dla Najświętszego Sakramentu? Kogo to obchodzi? Sposób potraktowania tych kwestii to papierek lakmusowy naszej wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Serce wiary katolickiej!

    Uczynimy rzecz piękną i dobrą, gdy podejmiemy wszelkie godziwe starania, aby przywrócić w naszych kościołach, parafiach i kaplicach zwyczaj godnego zachowania się, skupienia i modlitwy – w miejscach naznaczonych obecnością Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

    A jeśli trzeba, jasno i odważnie powiedzmy, komu trzeba: nie wolno!

    W swoim wystąpieniu na XI Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów w Watykanie, w październiku 2005 roku, Abp Jan Paweł Lenga, Ordynariusz Karagandy (Kazachstan) mówił:

    „Prośmy Ducha Świętego, aby rozpalił w naszych sercach «gorliwość o dom Pański» i o jego największy skarb, którym nie jest jakiś przedmiot czy teoria, lecz Ciało i Krew naszego Boga i Zbawiciela. Być może moglibyśmy uczyć się tego od św. Ojca Pio z Pietrelciny, świętego czciciela Eucharystii żyjącego w naszych czasach. Oto jego słowa: «O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?» (Epist. II, s. 344)”.

    Powtórzmy: „Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”

    Adoremus in aeternum Sanctissimum Sacramentum!

    * * *

    Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

    * * *

    Jeżeli nie klękniemy przed Panem Bogiem,

    Rok Wiary będzie mnożeniem słów i oklasków.

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  15. MariuszInfo said

    31 sierpnia 2013 – sobota

    (1 Tes 4,9-11)
    Nie jest rzeczą konieczną, abyśmy wam pisali o miłości braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, abyście się wzajemnie miłowali. Czynicie to przecież w stosunku do wszystkich braci w całej Macedonii. Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy.

    (Ps 98,1.7-9)
    REFREN: Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    albowiem uczynił cuda.
    Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
    i święte ramię Jego.

    Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje,
    krąg ziemi i jego mieszkańcy.
    Rzeki niech klaszczą w dłonie,
    góry niech razem wołają z radości.

    W obliczu Pana, który nadchodzi,
    bo przychodzi osądzić ziemię
    On będzie sądził świat sprawiedliwie
    i ludy według słuszności.

    (Ef 1,17-18)
    Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa przeniknie nasze serca swoim światłem, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

    (Mt 25,14-30)
    Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność! Odrzekł mu pan jego: Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

    źródło: http://www.mateusz.pl

  16. kooool said

    31 sierpnia Żywot świętego Rajmunda Nonata, kardynała
    W życiu świętego Rajmunda uderzają każdego dwie rzeczy:
    a) Opłakany stan niewolników jęczących w niewoli Saracenów. Biedni jeńcy musieli dźwigać ciężkie łańcuchy, pracować ciężko i bez wytchnienia, znosić szyderstwa i urągania bez nadziei oswobodzenia, gdyż nie mogli się wykupić.
    b) Miłosierdzie świętego Rajmunda, który sam się oddał w niewolę, aby nieszczęsnym wrócić wolność.
    http://dialogsercamilosci.eu/2013/08/31/31-sierpnia-zywot-swietego-rajmunda-nonata-kardynala/

  17. Radosław said

    Co sądzicie o tym filmie? Film nazwany „Bijace serce Jezusa”

  18. małgosia said

    Jutro 01-09-20013 obchodzimy święto NMP Królowej Pokoju !
    Módlmy się, więc jak prosiła Maryja o pokój w naszych sercach,rodzinach a szczególnie o pokój w świecie aby spełniły się plany Boże.

    Szczęść Boże wszystkim!Z Bogiem i Maryją !

  19. Grazyna. said

    Dla mnie wyglada to tak, jakby dziecko filmowalo autentyczny Cud Eucharystyczny. Ktoz jak Bog !

  20. Gabriel said

    Nie rozumiem jednego, skoro Eden był naprawdę prawdziwym rajem, to dlaczego Ewa chciala zjesc owoc…Czy doskonałe miejsce nie powinno zapewnić człowiekowi wszystkiego, co ten by chciał tak, by nie pragnął już niczego?

    • atryda said

      Kolego sympatycznych, ty chcesz widzieć rzeczy rzeczywiste w tym, co Biblia ukrywa pod postacią symboli i alegorii.
      Przecież Bóg w Osobie Pana Jezusa mówi po owocach ich poznacie lub też patrzcie na owoce ich działań, więc czy i tu pod słowem owoce uważasz, że chodzi o jabłka czy gruszki?
      Bo jeśli tak, to przepraszam, po prostu twe pojmowanie przerasta moje i chyląc głowę przed twym geniuszem wycofuję się by dalej poznawać treści, które skrywane są w tekstach Pisma Świętego.
      Z ukłonami dla Pana i Boga naszego, któremu wszystko i którego wszystko jest.

    • Margaretka said

      Tam nie chodziło tylko o owoc, tylko o posłuszeństwo, którego Bóg spodziewał się od swojego stworzenia. Dał ludziom wszystko czego mogli zapragnąć, ale pierwsi ludzie byli ciekawi przed czym ich Bóg chroni swoim prawem zakazu. Tak wyszli naprzeciw propozycji szatana i konsekwencje są takie jakie są.

    • Ewa DM said

      No, widzisz, jak to jest – człowiek może mieć wszystko, oprócz rozumu. I wtedy chce być, jak Bóg. Nawet za cenę utraty wszystkiego. A wystarczy zaufać Bogu. Tak było, jest i będzie. My też możemy mieć wszystko albo nic.

    • halina said

      Gabriel ——Czy ty wiesz co to jest wolna wola ??????? Jest to możliwośc robienia tego co sie chce , bo wolna wola decyduje co będziesz realizował i jeżeli podstępem podejdzie ktoś kto będzie chciał Cię oszukać , a ty myślisz że to przyjaciel , to podejmiesz sie realizacji tego co on sugeruje że przyniesie Ci korzyści , a skutki będą odwrotne bo wpadniesz w pułapke w którą sam byś nigdy nie wszedł , ale przez sugestie psełdo przyjaciela zwróciłeś na to swoją uwagę i zacząłeś realizacje , a gdy sie zorientowałeś było już za póżno by to naprawić , i znalazłeś sie w sytuacji z której nie wiesz jak wyjść ….Tak było w raju ..Dotąd dokąd szatan nie wpełzł do raju , tak Adam jak i Ewa czynili wszystko dobrze , był z nich zadowolony Bóg Ojciec .I tą prawidłową współprace przerwał szatan spowodował zakłucenia w prawidłowym funkcjonowaniu i cały czas wpaja człowiekowi to że to czego zabrania Bóg jest dobre słuszne prawidłowe , i w zależnośći na ile uwierzy mu człowiek , na tyle zle funkcjonuje i dlatego że dokonał złego wyboru zbacza z drogi wyznaczonej przez Boga a kieruje sie w strone piekła prowadzony uzależnieniami jak pies na smyczy ..I wydaje mu sie że jest panem własnego losu , a w rzeczywistości pogrąża sie coraz bardziej i zaprzepaszcza szanse bycia szczęśliwym prawdziwym szczęściem tylko dlatego że poszedł za fałszywym przyjacielem …Czy teraz rozumiesz problem Adama i Ewy …Ten problem trwa do dziś dnia i tak jak w raju przeszkadzał szatan tak teraz przeszkadza i aby to sie skończyło potrzeba by wszyscy to zrozumieli , by w sobie odnowili Bożą prawde , naukę Jezusa —Bo On jest Prawdą Drogą i Zyciem—-i w odniesieniu do niej zaczęli podejmować decyzje , odrzucając całkowicie szatana jego podstęp kłamstwo ….Czy zrozumiałeś problem człowieka , czy zdobędziesz sie na to by stanąć do walki o dobre jutro bez szatana , ,,,rozważ to sercem i Bogu daj odpowiedz ….Nie staraj sie krytykować Boga bo On wszystko dobrze zrobił tylko człowiek przez to że mało wie mało rozumie a wydaje mu sie że jest najwazniejszym pępkiem świat wszystko psuje i pomaga szatanowi zadawać ból Bogu ..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: