Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Święty Sylwan

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 września 2013


Sylwan

Szczątki świętego  Sylvana / Silvana,  młodego Rzymianina męczennika, zostały przeniesione z Rzymu do katedry w Saint Blaise w Dubrowniku, Chorwacja, w 1847, według zapisów w tej katedrze.  Święty Sylvan / Silvan / Sylwan został zamęczony za wiarę około 350 roku w Rzymie. Patrzcie uważnie na zdjęcie gdzie widać znaczną cięcie  w jego szyi, które jest oczywistą wskazówką w jaki sposób dokonało się jego męczeństwo. Ponadto można zobaczyć haftowany krzyż z przodu szaty który wskazuje, że mógł on być kapłanem lub innym duchownym.
Święty Silvan (czasami nazywany Sylwan lub Silouan) jest jednym z spośród siedemdziesięciu uczniów apostołów. Pomagał ewangelizować głównym Apostołom i był biskupem w Salonikach. Kościół wspomina Silvana 30 lipca
Pismo święte mówi że:
Święty Apostoł Sylwan głosił Słowo Boże wraz z głównymi Apostołami Piotrem i Pawłem. Pierwszy List, Świętego Piotra Apostoła wspomina o nim: „Krótko, jak mi się wydaje, wam napisałem przy pomocy Sylwana, wiernego brata, upominając i stwierdzając, że taka jest prawdziwa łaska Boża, w której trwajcie…. „(1 Piotra 5:12). St Sylwan został biskup w Tesalonikach. Zmarł jako męczennik w imię Pana.

Św. Paweł pisze o nim w liście do Koryntian – „Syn Boży, Chrystus Jezus, Ten, którego głosiłem wam ja i Sylwan, i Tymoteusz, nie był „tak” i „nie”, lecz dokonało się w Nim „tak”. (2 list do Koryntian 1:19)

Źródło: http://www.freewebs.com/the-mystical-side-of-god/Saint%20Silvan%20the%20martyr.pdf

Tłumaczył niefachowo Dzieckonmp

Umieściłem ten wpis ale nie mogę zrozumieć jak św. Sylwan który został zamordowany około 350 r. ewangelizował razem ze św. Piotrem. Zadanie rozwikłania tej zagadki pozostawiam wam czytelnicy gdyż nie jestem w stanie aż tyle czasu poświęcić na rozwikłanie tego. Myślę że komentarze  wyjaśnią to.

Reklamy

Komentarzy 87 to “Święty Sylwan”

  1. AntyNWO said

    Hmm czyli podcieli mu gardło i wykrwawił się….. mordercy!!! hmm umarł w 350 r to Św Piotr musiał życ min do 350 roku….wiadomo ze ludzie dlugo zyli kiedys nie zdziwilo by mnie gdyby sw Piotr zyl tyle bo byl namiestnikiem Chrystusa ale moze jest jakies pomylenie w datach smierci sw Sylwana tak sadze…..

    • Marti said

      Scriptum est: “Et erit domus mea domus orationis”.

      Vos autem fecistis illam…

      „Napisane jest: Mój dom będzie domem modlitwy,

      a wy uczyniliście z niego…”

      (Łk 19, 46)

      „Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka,

      który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie,

      lecz zawsze tylko w naszej?”

      (Św. Pio z Pietrelciny)

      Destrukcja kultu Najświętszego Sakramentu postępuje. Od kilkudziesięciu lat dzieją się w Kościele sprawy dziwne, które mają jeden wspólny mianownik: stopniowe rugowanie oznak czci, pokory, wiary, pietyzmu i szacunku dla największej świętości, jaką pozostawił nam Jezus Chrystus, czyli dla Najświętszego Sakramentu. O tym najpoważniejszym problemie Kościoła pisałem w artykule Adagium kapłańskie, opublikowanym z datą 12 maja br.. Polecam tę publikację z pełną odpowiedzialnością za każde pomieszczone tam słowo.

      Rozpowszechniają się pewne mody. Ktoś gdzieś coś zapoczątkuje a potem znajduje wielu bezmyślnych lub świadomych naśladowców.

      Dzisiaj o dziwnej modzie zabawowej. Przez całe wieki zachowanie się katolików w kościele wynikało z prawdziwościowego odczytania bytu i jego celowości: kościół jest domem Bożym, przeznaczonym do modlitwy, do kultu. Zachowanie się katolików w kościele wynikało z wiary i prowadziło do wiary. Szczegóły były ważne i celowe. Godne obrzędy, przyklęknięcia, postawa klęcząca, skupienie, milczenie, modlitwa, godny śpiew, miały na celu przede wszystkim umożliwić wiernym pełne szacunku uczczenie Pana Boga.

      Św. Jan Bosko był kapłanem rzymskokatolickim, który z największą czcią traktował Najświętszy Sakrament. Biografowie piszą, że odprawiał Mszę Świętą z pobożnością, naturalnie, bez pośpiechu i bez sztucznych rozwlekłości. Jako katolicki wychowawca uczył młodzież najwyższego szacunku i czci dla Najświętszego Sakramentu, co zakładało także właściwe i godne zachowanie się w kościele i kaplicy. Święty wychowanek św. Jana Bosko, Dominik Savio, spędzał wiele czasu przed Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie w Tabernaculum – w ciszy i skupieniu. I święty Wychowawca i jego wychowankowie otrzymywali wiele łask w kontakcie z Panem Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie, a do ich przyjęcia usposabiało ich godne zachowanie się w miejscu świętym.

      Destrukcja: dzisiaj w wielu kościołach rozpowszechnia się nachalnie modę zabawową. Celują w tym grupy i wspólnoty o orientacji judeoprotestanckiej, bądź proweniencji pneumatyków afroamerykańskich. Obce naszej kulturze!

      Zapanowała moda: w coraz większej liczbie kościołów – wbrew rzymskokatolickiej i polskiej kulturze – wprowadza się atmosferę zabawową, pogaduszki, głośne rozmowy, serwowanie żartów, pokrzykiwania, krzyki, tańce, podrygiwania, oklaski, chodzenie i bieganie po kościele, pantomimy, teatry, gimnastykę, piłkę, obcą nam bądź prostacką muzykę i teksty, odwracanie się tyłem do Tabernaculum, eliminację postawy klęczącej, nachalne pchanie się świeckich do prezbiterium i nieuprawnione zabieranie przez nich głosu, i inne niestosowności. Ta moda dziwna uniemożliwia wiernym – dorosłym, młodzieży i dzieciom – skupienie i godne uczczenie Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie – w Tabernaculum oraz na ołtarzu podczas Mszy Świętej i podczas adoracji. W miejsce Chrystusa centralną kwestią staje się nasze i moje wesołe przeżycie.

      Dają się słyszeć głosy trywializujące i nonszalanckie wobec największej świętości – Sanctissimum Sacramentum – oraz wobec miejsc, gdzie Najświętszy Sakrament jest przechowywany. Co więcej, oświeceni prekursorzy zabawowości w bezczelnym tonie pouczają katolików, że Pan Bóg jest wszędzie, a więc nie jest ważna Jego obecność w skrzyneczce (sic!).

      Jak długo będziemy w Kościele Katolickim znosić bezczelnych pouczaczy pozbawionych wiary? Jak długo będziemy znosić w Kościele Katolickim nachalnych rozwalaczy kultu Eucharystycznego?

      Tych, którzy niszczą naszą największą świętość (obiektywnie największą świętość!) – Eucharystię i kult Eucharystyczny – należy za wzorem Chrystusa (J 2, 14-17!) przepędzić ze świątyni Pańskiej!

      Elementarne pytania, jakie stawia filozofia klasyczna (realistyczna), obnażają absurdalność wspomnianej mody zabawowej. Patrząc na kościół i kaplicę stawiamy pytania: Co to jest? Po co to jest? Byt i jego celowość. I jedno i drugie zostają zaprzeczone przez modę dziwną – zabawową.

      Najprościej i poprawnie: kościół jest od modlitwy. Szkoła jest od nauki. Podwórko jest od zabawy.

      Jak długo jeszcze będziemy milczeć, gdy stopniowo – element po elemencie – ruguje się oznaki czci, pokory, wiary, pietyzmu i szacunku dla największej świętości, jaką pozostawił nam Jezus Chrystus, czyli dla Najświętszego Sakramentu? Kogo to obchodzi? Sposób potraktowania tych kwestii to papierek lakmusowy naszej wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Serce wiary katolickiej!

      W swoim wystąpieniu na XI Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów w Watykanie, w październiku 2005 roku, Abp Jan Paweł Lenga, Ordynariusz Karagandy (Kazachstan) mówił:

      „Prośmy Ducha Świętego, aby rozpalił w naszych sercach «gorliwość o dom Pański» i o jego największy skarb, którym nie jest jakiś przedmiot czy teoria, lecz Ciało i Krew naszego Boga i Zbawiciela. Być może moglibyśmy uczyć się tego od św. Ojca Pio z Pietrelciny, świętego czciciela Eucharystii żyjącego w naszych czasach. Oto jego słowa: «O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?» (Epist. II, s. 344)”.

      Powtórzmy: „Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”

      Adoremus in aeternum Sanctissimum Sacramentum!

      z blogu ks. Jacka Bałemby

      • Marti said

        telegram do św. Józefa

        Telegram do św. Józefa w nagłej potrzebie, czyli Triduum odprawiane w jednym dniu dla wybłagania szybkiego ratunku

        Podane modlitwy można odmówić trzykrotnie w ciągu dnia: rano, w południe i wieczorem. Jeśli jest to sprawa bardzo pilna, np. wyjednanie nawrócenia dla niebezpiecznie chorej osoby, wówczas można odprawić to nabożeństwo w trzech godzinach następujących po sobie.

        Modlitwa

        Święty Józefie, ofiaruję Ci miłość Jezusa i Maryi, jaką oni żywią ku Tobie. Ofiaruję Ci też uwielbienia i hołdy wdzięczności i ofiary, jakie Ci wierni złożyli przez wieki aż do tej chwili. Siebie i wszystkich drogich memu sercu oddaję na zawsze Twej świętej opiece. Błagam Cię, dla miłości Boga i Najświętszej Maryi Panny, Twej Oblubienicy, racz nam wyjednać łaskę ostatecznego zbawienia i wszystkie łaski nam potrzebne, a szczególnie tę łaskę… (tu wymienić intencję). Pośpiesz mi na ratunek, święty Patriarcho, i pociesz mnie w tym strapieniu. O święty Józefie, Przyjacielu Serca Jezusa, wysłuchaj mnie.

        Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

        🙂

        • ania said

          Bóg o swą chwałe jest zazdrosny [nikomu swej chały nie oddam]stary testamet

          ale widać zmienił zdanie i nakłamał w bibli ze chwałe swą oddal swietym?[pytanie retoryczne] bóg nie może kłamać

        • kooool said

          Święci żyli i umierali na Chwałę Bożą. Są dla nas przykładem, zapraszam do zapoznania się z Żywotami Świętych Pańskich 🙂
          4 września Żywot świętej Rozalii z Viterbo, dziewicy
          Jak silna musiała być miłość św. Rozalii do Pana Jezusa, jeśli szukała odosobnienia i samotności, aby się tym łatwiej móc oddać modlitwie, rozpamiętywaniu i umartwieniom! Jakże słaba w porównaniu z świętą Rozalią musi być nasza miłość Boga, jeśli tak mało dla Niego czynimy i tak trudno nam ponieść dla Niego choćby najmniejszą ofiarę! Nie mamy tu na myśli umartwień i ofiarności, jaką jaśnieją Święci Pańscy, ale z jakąż trudnością nam przychodzi pełnienie najprostszych obowiązków chrześcijanina, walka z namiętnością, pożądliwościami ciała i jego pokusami, znoszenie przeciwności, wyrzeczenie się wygód i przyjemności życia!
          http://dialogsercamilosci.eu/2013/09/04/4-wrzesnia-zywot-swietej-rozalii-z-viterbo-dziewicy/

      • lucek said

        @ Marti
        Bog Zaplac !
        Pamietajmy o NIEUSTANNEJ NOWENNIE DO DUCHA SWIETEGO ,
        o modlitwie za Kaplanow, Czy nasze Koscioly beda ” DOMAMI MODLITWY ” zalezy rowniez od naszej postawy.
        Kroluj nam Chryste !!!

    • Marti said

      Prezes Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder rozmawiał w poniedziałek z papieżem Franciszkiem o zakazie uboju rytualnego w Polsce – wynika z komunikatu Kongresu wydanego po audiencji w Watykanie. Papież miał wyrazić zaniepokojenie, że ubój został w Polsce zakazany.
      W komunikacie Światowego Kongresu Żydów czytamy: „Papież wyraził zaniepokojenie zakazem uboju rytualnego w Polsce i polecił kardynałowi Kurtowi Kochowi, przewodniczącemu komisji do spraw relacji z judaizmem, zbadać tę sprawę i zwołać spotkanie już w przyszłym tygodniu”.

      św. Franciszku prawdziwy św. Franciszku, Ty kochałeś tak bardzo naszych braci mniejszych … nie zaakceptowałbyś cierpienia zwierząt ponad miarę, czy ktoś widział cierpienie cielaczka konającego w mękach?

      😦

      papieżu Franciszku, ja sobie nie życzę uboju rytualnego w Polsce, to mój kraj i ja chcę decydować o tym, czy obcy naród będzie dyktował warunki uboju zwierząt, ja jestem z Polski, a papieżu Ty nie jesteś stąd. Pozwól, że ja będę decydować.
      Proszę decydować o Argentynie, a nie Polsce.

      • Marti said

        Watykański rzecznik poproszony przez polskich dziennikarzy o komentarz do poniedziałkowego komunikatu, wydanego przez Światowy Kongres Żydów po spotkaniu papieża Franciszka z jego prezesem Ronaldem S. Lauderem, oświadczył: „Nic nie wiadomo o tym, by papież powierzył specjalną misję kardynałowi Kochowi w sprawie uboju w Polsce”.

        W nocie Światowego Kongresu Żydów napisano w poniedziałek: „Papież wyraził zaniepokojenie zakazem uboju rytualnego w Polsce i polecił kardynałowi Kurtowi Kochowi, przewodniczącemu komisji do spraw relacji z judaizmem, zbadać tę sprawę i zwołać spotkanie na ten temat już w przyszłym tygodniu”.

        tak jak ze sprawa kto idzie do nieba, a kto do piekła (odnośnie ateistów) znowu rozbieżne zdania, kurcze nie wiadomo już gdzie jest prawda, ktoś nie mówi prawdy, ale kto???

  2. AntyNWO said

    23.08.2013, 15:00 – Bóg Ojciec: Dzieci, właśnie dzieli nas zaledwie krótki czas od tego Wielkiego Dnia

    Moja najdroższa córko, kiedy ludzie na świecie usiłują pojąć jaki sens ma rozpacz, którą przeżywają, powinnaś wiedzieć, że te wszystkie zawirowania muszą wystąpić, zanim przyprowadzę wszystkich, którzy Mnie kochają do Mojego Miejsca Schronienia.

    Wkrótce dowiecie się Kim Ja Jestem, dzieci. Wy, którzy nie jesteście Mnie pewni, w końcu ujrzycie Prawdę, a to przyniesie wam wielki pokój. Teraz zwiększa się zło na świecie i zstępuje oszustwo. Musicie być silni, błagam was, gdy teraz oczekuję dnia, kiedy rozpocznie się odnowienie i wszystkie Moje dzieci, które znajdą ukojenie w Dniu, kiedy Mój Syn umiłowany da się poznać.

    To, czego doświadczacie jest walką między Moją Niebiańską Hierarchią a szatanem i wszystkimi jego demonami. Dla wielu z was jest to przerażające i wytrąca was z równowagi, ale wiedzcie, że będę interweniował, aby złagodzić wasz ból. Wiedzcie, że jesteście Moi i że przyniosę pokój na ten świat, gdy uwolnię go od zarazy.

    Dzieci, dzieli nas już tylko krótki czas od tego Wielkiego Dnia i choć wiele jeszcze musi się wydarzyć, gdy Święte Imię Mojego Syna zostanie rozdarte, jednak będzie to przebiegać bardzo szybko. Musicie teraz patrzeć w przyszłość, gdyż jest to błyszczący klejnot takiego rozmiaru, że w Dniu, gdy wejdziecie do Nowej Ery Pokoju, zapomnicie o prześladowaniach wyrządzonych światu przez złego ducha. Musicie robić to, o czym poucza was Mój Syn. Musicie zachować spokój, gdyż Pieczęcie są wam objawiane dla waszego własnego dobra i tych dusz, dla których proszę was, byście wybłagali Moje Miłosierdzie.

    Jeśli pozostaniecie wierni Moim Przykazaniom i będziecie przeżywali swoje życie w jedności z Moim Synem, wtedy będziecie w połowie drogi do celu. Jeśli będziecie mocno trwali przy Sakramentach i odrzucie udział w pogańskich rytuałach, które oddają cześć bestii, znajdziecie u Mnie wielką łaskawość.

    Idźcie i pamiętajcie, że Ja Jestem Wszechmogący i wszelka Władza należy do Mnie. Wkrótce zniszczę grzeszników i odsłonię wam Mój Nowy Raj. Bądźcie cierpliwi. Ufajcie Mi. Idźcie za Moim Synem i przyjmijcie Dary, które dają On i Jego ukochana Matka, Niepokalana Dziewica Maryja w formie Modlitw Krucjaty i Medalika Zbawienia.

    Przyjmijcie ostatecznie Moją Pieczęć, jako jeden z największych Darów, jakie zostały dane ludzkości odkąd dałem jej Życie. Ponownie daję Życie poprzez Moje Szczególne Łaski, kiedy trzymacie blisko siebie Pieczęć Boga Żywego. Wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju.

    Kocham was, dzieci, ale Ja Jestem waszym Ojcem i muszę dopuścić te próby, gdyż one pomogą Mi pozbyć się tych, którzy nigdy nie odejdą od bestii. Czas, jaki poświęcam, by pozyskać ich serca jest powodem strasznej i nienawistnej bitwy z milionami upadłych aniołów i demonów, nawet gdyby chodziło tylko o jedną duszę.

    Niech pocieszy was świadomość tego, że błogosławię was wszystkich, którzy jesteście czystego i pokornego serca. Kocham was wszystkich, więc nie wolno wam się poddawać, gdy wszystko wydaje się beznadziejne, ponieważ Moja Moc oznacza, że zniszczenie zła pozostaje pod Moją Kontrolą. Musicie złożyć we Mnie całe swoje zaufanie, zwłaszcza w tym czasie, kiedy odczuwacie, że Moja Sprawiedliwość jest sroga.

    Wasz Ukochany Ojciec

    Bóg Najwyższy

  3. Bozena said

    Z historii widac, ze Sw Sylvanow bylo kilka. Ten z Dubrownika zostal zamordowany w IV wieku, ale ten o ktorym pisze sw Pawel i Sw Piotr najprawdopodobniej byl nazywany Silas.
    „Inny Sylwan na ktorego należy zwrocić uwage, chociaż jego ciało na pewno nie jest tym w Dubrowniku. Sylwan, zwany także jako Silas, pojawia się w rozdziale XV Dziejów Apostolskich, gdy Apostołowie i starsi wybrali delegatów by wysłać ich do Antiochii razem z Barnabą. Wybrali Judasa i Sylasa, „dwóch mężczyzn, prowadzących ludzi w braterstwie.” Sw Pawel później nazywa Silasa jego pełnym imieniem – Sylwan w swoich dwóch listach do Tesaloniczan. Według „Zywotow Świętych” Butlera, „Nic więcej o nim nie wiadomo, ale tradycja mowi żył resztę swojego życia w Europie i umarł w Macedonii.” Sw Silas może również być tym samym Silas, którego Sw Piotr wspomina w 1 Liscie 5:12.”
    http://reliquarian.com/2012/11/17/saint-silvan/

    • Bozena said

      W IV wieku obecna czesc Chorwacji i Grecji byly dystryktem cesarza rzymskiego Dioklecjana, ktory byl slynny z przesladowania Chrzescian.
      mapka http://en.wikipedia.org/wiki/File:Tetrarchy_map3.jpg
      a tu troszke o przesladowaniach z tego czasu:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Dioklecjan
      „Na początku 303 roku z armii usunięto chrześcijan, pod zarzutem, że zakłócają przebieg oficjalnych uroczystości religijnych.
      Prześladowanie chrześcijan rozpoczęło się 23 lutego 303 roku, kiedy to urzędnicy i żołnierze na rozkaz cesarza zniszczyli kościół w Nikomedii. Następnego dnia wydano edykt nakazujący zburzenie świątyń chrześcijańskich i spalenie świętych ksiąg oraz pozbawienie stanowisk chrześcijan sprawujących funkcje publiczne. Klauzule edyktu były przestrzegane w różnym stopniu na różnych obszarach Cesarstwa. W Egipcie prefekt Sozjanus Hierokles zmuszał do składania ofiar bóstwom pogańskim i likwidował kościoły. Na zachodzie Konstancjusz Chlorus wprowadzał te zarządzenia w bardzo niewielkim stopniu. Drugi edykt, z lata 303 roku nakazywał uwięzienie kapłanów chrześcijańskich w całym Imperium. Jesienią 303 roku został wydany trzeci edykt, który głosił, że wszyscy, którzy odejdą od chrześcijaństwa, zostaną uwolnieni, oporni natomiast mogą być torturowani[3]. W następstwie tego we wschodniej części Cesarstwa wielu biskupów i laików uwięziono, torturowano i zabito. Biskup Nikomedii Anthimus został ścięty. Z czasów tych właśnie prześladowań zachowało się wiele przekazów o czczonych do dziś w Kościele chrześcijańskim męczennikach. Jednak zdecydowana większość chrześcijan uniknęła prześladowań. Akcji nie prowadzono systematycznie i z tym samym natężeniem. Istniały różnice w wykonywaniu zarządzeń podyktowane warunkami lokalnymi. Na obszarze całego Imperium zapłaciło życiem za swoje przekonania kilkaset osób. Byli to przeważnie kapłani.”

  4. AntyNWO said

    http://wyborcza.pl/1,75477,14538055,Francuski_i_niemiecki_wywiad__To_Asad_uzyl_broni_chemicznej.html
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Proba-rakietowa-nad-Morzem-Srodziemnym-dzielem-Izraela-2928265.html
    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/zolnierze-nie-beda-strzelali-oszczednosci-w-polskiej-armii-_351957.html

  5. Apostoł Różańca said

  6. Antysyjonista said

    http://imetro.neon24.pl/post/98190,wladza-boi-sie-zlota czy jest jeszcze możliwość kupna złota lub srebra tak aby pozostać anonimowym bo nie chciałbym w przyszłości innych domowników narażać na utratę zdrowia i życia za 1 monetę ze złota…. Zna ktoś może takie strony gdzie można kupić pozostając do końca anonimowym? Potrzebuję szybkiej odpowiedzi bo czasu do rozpoczecia wojny zostało naprawdę bardzo mało..

    • Marti said

      ja chyba zacznę gromadzić na trudne czasy smalec ze skwarkami 🙂 tylko na to mnie stać, ale dobre i to :))))

    • Zamyślony said

      Kupno złota

      Czas łatwych zakupów już się skończył – teraz są 2 opcje – tańsza ale trzeba zapłacić a potem czekać na przesyłkę – nie każdy to lubi…niektórzy z dilerów mają formę sprzedaży anonimowej przez paczkomaty – tutaj masz porównywarkę cen u dilerów – http://www.ceny-zlota.pl/zloto/ceny-zlota-monety-1-oz – więcej nie chcę sugerować

      Druga opcja to kupno w kantorze który handluje też złotem – wchodzisz – płacisz – wkładasz np krugerranda do kieszeni i wychodzisz – trochę drożej ale bez stresów i od ręki

      W Krakowie takich miejsc jest sporo – w innych miastach też na pewno są, można też poszukać w sklepach numizmatycznych – wtedy nie ma ryzyka kupna podróbki .( najbardziej ryzykowne w zakupie złota allegro zakazało handlu złotem od 1 sierpnia tego roku)

      Wiem że teraz nie ma wielu chętnych do sprzedaży ale cena zaczęła rosnąć więc na pewno trochę złota od prywatnych osób na rynku się pojawi

      Pomyśl też o 1 uncjowych srebrnych monetach lokacyjnych dla równowagi – zawsze warto mieć kilka w parze ze złotem – http://www.ceny-zlota.pl/srebro/ceny-srebra-monety-1-oz

      Wybór należy do Ciebie

    • Zorrro said

      kupujcie tylko w monetach bowiem można je zmierzyć i zważyć wykluczjąc tym samym oszustwa ( stopy albo wkłady w sztabkach rdzenia wolframowego – prawie taki sam cieżar właściwy co złoto)
      Jednak, wydaje mi się najlepiej jest kupować srebro w monetach pr 999 mało fałszerstw i mierzalne! Ale najważniejsze srebro jest relatywnie tańsze wobec złoto jest wyraźnie wobec niego niedoszacowane
      Zatem w wojennych czasach wróci do swej prawdziwej wymiennej wartości.
      Poza tym bochenek chleba można w extremum sytuacji wojennej nabyć za świecącą jednouncjówkę – mniej się wtedy patrzy czy to jest srebro czy złoto
      No chyba że się kupi ćwierć lub pół uncjowe złote monety ale one są droższa od uncjowych (za gram)
      Pewne dobrze jest mieć kilkadziesiąt srebrnych 1 oz ale równolegle dobrze jest mieć zbiór nasion i dostęp do źródła wody.

      Z wodą będą największe problemy, powietrze będzie skażone i trzeba będzie uszczelnić mieszkania i domy

  7. G. said

    Bóg Ojciec: Dzieci, już tylko krótki czas dzieli nas od Wielkiego Dnia

    piątek, 23 sierpnia 2013, godz. 15.00

    Moja najdroższa córko, wiedzcie iż — w czasiegdy świat usiłuje znaleźć w tej rozpaczy, która go ogarnia, jakiś sens — cały ten ferment musi nastąpić, zanim Ja nie sprowadzę tych wszystkich, którzy Mnie kochają, do Mojego Miejsca Schronienia.

    Dzieci, wkrótce dowiecie się, Kim Ja Jestem. Ci z was, którzy nie są do Mnie przekonani, ujrzą nareszcie Prawdę, i przyniesie im ona wielki pokój. Obecnie nasila się na świecie zło i spowija go fałsz. Musicie być silni — błagam was o to — bo i Ja oczekuję na ten dzień, w którym rozpocznie się odnowa i wszystkie Moje dzieci zaznają pocieszenia, dzień, kiedy to Mój Umiłowany Syn Sam Się zamanifestuje.

    To, czego jesteście świadkami, to jest walka pomiędzy Moją Niebiańską Hierarchią a szatanem i jego demonami. Jest ona przerażająca i budzi u wielu z was wielki niepokój, ale wiedzcie o tym, że Ja zainterweniuję, aby ulżyć waszemu bólowi. Dowiedzcie się, że należycie do Mnie i że Ja przyniosę światu pokój, gdy uwolnię go od tej plagi.

    Dzieci, już tylko krótki czas dzieli nas od Wielkiego Dnia i chociaż wiele ma się jeszcze wydarzyć, to jednak, od kiedy Najświętsze Imię Mojego Syna zostanie rozdarte na strzępy, sprawy potoczą się szybko. Obecnie musicie patrzeć na przyszłość jak na lśniący klejnot takich rozmiarów, że poczynając od Dnia, kiedy wkroczycie do Nowej Ery Pokoju, zapomnicie o prześladowaniach, którym na świecie za sprawą diabła zostaliście poddani. Musicie postępować tak, jak Mój Syn was instruuje. Musicie zachować spokój, gdy Pieczęcie są wam objawiane, bo to czynione jest dla waszego własnego dobra i dla dobra tych, dla których — proszę was, abyście błagali o Moje Miłosierdzie.

    Jeżeli pozostaniecie wierni Moim Przykazaniom i swoje życie przeżywać będziecie w jedności z Moim Synem, to znajdziecie się w połowie drogi, która tam prowadzi. Jeżeli zaś niezłomnie wytrwacie w Sakramentach i odmówicie uczestniczenia w pogańskich rytuałach, które czcić będą bestię, to wówczas zaskarbicie sobie u Mnie wielkie względy.

    Idźcie i pamiętajcie, że Ja Jestem Wszechmogący i że wszelka Moc należy do Mnie. Wkrótce zniszczę złoczyńców i odsłonię przed wami Mój Nowy Raj. Bądźcie cierpliwi. Ufajcie Mi. Podążajcie za Moim Synem i przyjmijcie Dary, które On i Jego umiłowana Matka, Niepokalana Maryja Dziewica, przynoszą wam pod postacią Krucjat Modlitwy i Medalika Zbawienia.

    Przyjmijcie też w końcu Moją Pieczęć jako jeden z największych Darów, jakich udzieliłem ludzkości, odkąd obdarowałem ją Życiem. Ponownie udzielę Życia wraz z Moimi Szczególnymi Łaskami, kiedy Pieczęć Boga Żywego będziecie trzymać blisko siebie. Tym wszystkim z Pieczęcią użyczone zostanie miejsce w Nowym Raju.

    Kocham was, dzieci, ale Ja Jestem waszym Ojcem i muszę dopuścić do tych prób, gdyż one dopomogą mi wyselekcjonować tych, którzy nigdy nie odstąpią od boku bestii. Czas, który poświęcam, próbując pozyskać ich serca, powoduje straszliwą i nienawistną walkę z milionami upadłych aniołów i demonów, nawet jeżeli toczy się ona tylko o jedną duszę.

    Niech będzie dla was pokrzepieniem, że błogosławię tych wszystkich, którzy są czyści i mają pokorne serca. Kocham was wszystkich, więc nigdy nie wolno się wam poddawać — choćby i wszystko wydawało się beznadziejne — gdyż Moja Moc oznacza, że unicestwienie zła znajduje się pod Moja Kontrolą. Musicie złożyć we Mnie całe wasze zaufanie, a szczególnie wtedy, kiedy macie wrażenie, że Moja Sprawiedliwość jest surowa.

    Wasz umiłowany Ojciec

    Bóg Najwyższy

    http://ostrzezenie.wordpress.com/

    • Rysiek said

      Kochani, mam bardzo duży dylemat i to od dawna. Tylko proszę o pomoc, wyjaśnienie, anie idż z tąd. Otóż w orędziach MBM czuję, że jest coś nie tak, tak jak z biskupem Rzymu Franciszkiem.Między innymi w tym orędziu jest mowa o pieczęci Boga, a w Apokalipsie 7, 1-8 pisze inaczej, że aniołowie wycisną pieczęć na czołach wiernym Bogu. Wg mnie będzie to znak krzyża., a tu mamy wydrukować i nosić przy sobie- nie zgadza się. Proszę pomóżcie, bo z tym jest bardzo ciężko żyć. Może Leszek przedstawi swój pogląd. Z Bogiem

      • KRYSTYNA said

        Poniżej list od przyjaciół z zagranicy dotyczący Pieczęci Boga Żywego
        =================================================

        https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/11/08/wyjasnienie-dotyczace-pieczeci-boga-zywego/

        Pragniemy napisać parę słów do Pana i Pana czytelników, którzy nie tylko czytają, wierzą, ale i modlą się według Woli Bożej przekazywanej nam w orędziach Mary Bożego Miłosierdzia.

        Doszło do uszu strony administracyjnej orędzi i Międzynarodowego Koła Modlitewnego, że w Polsce pojawiły się oskarżenia skierowane pod adresem Pieczęci Boga Żywego. Pragnę zaznaczyć i uświadomić polskim czytelnikom orędzi, że jest to wypadek odizolowany i pojedynczy, który wydarzył się wyłącznie na polskim gruncie. Żaden inny naród i żadna inna grupa językowa nie ma i nie miała tego problemu, a przecież jest wśród nas wielu kapłanów Kościoła Katolickiego, którzy z uwagą śledzą orędzia.

        Sama graficzna reprezentacja Pieczęci została opracowana na podstawie znanej od dobrze ponad 1500 lat w naszym kościele historii odnalezienia Krzyża Świętego naszego Pana Jezusa Chrystusa przez Świętą Helenę, matkę Konstantyna Wielkiego. Krzyż stojący prosto jak na Golgocie to krzyż zwycięstwa Jezusa, Syna Bożego, nad śmiercią, grzechem i szatanem. Otaczające go promienie to promienie chwały i zwycięstwa Naszego Zbawiciela i Odkupiciela. Krzyż znajduje się w koronie z trzema wyniesieniami symbolizującymi Trzy Osoby Boskie: Boga Ojca, Syna Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Korona św. Heleny była żelazna, jako reprezentująca moc, czyli w wypadku Trójcy Świętej jest to symbol absolutnej wszechmocy Boga w Trójcy Jedynego nad wszystkim mocami, siłami, potęgami, tronami, duchami etc. Pragnę też przypomnieć, że stała się podstawą słynnego ubiegłorocznego (sierpień 2011) logo Międzynarodowych Dni młodzieży w Madrycie. Jeżeli krzyż i korona Św. Heleny – patronki Apostolskiej Katedry Kościoła – były wystarczająco święte dla papieża Benedykta XVI, aby pod ich patronatem urządzić Światowe Dni Młodzieży, to są one wystarczająco święte, aby znalazły się w Pieczęci Boga Żywego.

        Dlatego bardzo proszę wszystkich czytelników orędzi, aby uspokoili swoje sumienia i niepokój swego serca zamienili na Boży Pokój Duszy. Nie służymy bowiem nikomu innemu jak Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Jedynemu, naszemu Panu i Zbawcy Jezusowi Chrystusowi i Jego umiłowanej Matce, Niepokalanej Maryi zawsze Dziewicy.

        Jednak moc Pieczęci Boga Żywego to moc modlitwy. Dlatego nasz oręż na te trudne czasy to oręż modlitewny. Dziękujemy więc wszystkim, w tym Hetmance, którzy odpowiadają na wezwanie Jezusa do modlitwy, bo wówczas spętamy moc szatana jeżeli będziemy odmawiać różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, korzystać z Sakramentów Świętych i modlitw Krucjat.

        Przekazuję też wszystkim bardzo ciepłe pozdrowienia od nas wszystkich, pamiętamy i serdecznie was wspominamy.

        Międzynarodowa Grupa Modlitewna

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • Rysiek said

          Dzięki Krystyno, czytałem to, ale chodzi mi o niezgodność zPismem Swiętym. Wygląda na to z orędzi, że mamy sami wyręczyć aniołów tak to odbieram.

        • Radosław said

          Nie wyręczamy aniołów.

        • Zorrro said

          @Rysiek
          Nie ma tu niezgodności.
          Fizyczne noszenie znaku pieczęci Boga Żywego jest tylko rodzajem potwierdzenia duchowego opieczętowania przez aniołów Pana. Nie każdy kto nie nosi tego znaku jest zarazem nieopieczętowany przez Boga… ale dobrze jest nosić ten znak bowiem przypomina on , że należymy do prawej strony powstałej schizmy i trwamy w pozytywnej tradycji KK.

        • Rysiek said

          Dzięki Zorro, trochę mi pomogłęś.

      • mario said

        Właśnie i mi nie podoba się sprawa z tą pieczęcią. Jasne jest, że jest wielu naprawdę dobrych, praktykujących katolików, którzy nie czytają MBM bądź nie mają jej świadomości, co wtedy z nimi???? Wydaje mi się, że w tym miejscu jest coś nie tak …….

        • Radosław said

          „Błogosławieni czystego serca albowiem oni Boga oglądać będą.”

        • Margaretka said

          Każdy kto zasłuży otrzyma pieczęć Boga Żywego, jedni bo bardzo jej pragną i modlą się o nią, inni, bo żyją według Bożych przykazań. To że orędzia wskazują byśmy się o pieczęć modlili, nie jest sprzeczne z tym, że zanim spadnie plaga, to Aniołowie Boży, nie naznaczą nas w sposób nadprzyrodzony. Jedno drugiego tak naprawdę nie wyklucza. Tobie się zdaje, tak myślę, że wydrukowana kartka to przepustka do raju, nie, to przedmiot o takiej wartości jak różaniec. Mając oba te przedmioty zasada jest taka sama, na różańcu mamy się modlić i o pieczęć też.

        • Rysiek said

          Mam. Alleluja. Chwała Panu!!!!!!!!!!!! Dzięki Margaretko na prowadziłaś mnie. Już wiem Bóg dał nam rozum i wolną wolę, ab ez naszej woli nie może nas opieczętować, dlatego nalega aby przyjąć ją, dobrowonie z serca a wtedy anioł opieczętuje nasze czoło.Noszenie i posiadanie będzie nam o tym przypominać i być może bronić przed złem, zmuszając nas o wiekszą gorliwość o sprawy Boże. Jeszcze raz wszystkim dziękuję. Króluj nam Chryste.

        • Zorrro said

          Margaretko – trafnie to ujęłaś. dodam tylko że pieczęć o której tu mowa ma naturę przede wszystkim duchową i my jej nie widzimy ale możemy wyczuwać duszą. Wielu , którzy nie zna orędzi MBM, także jest juz ostemplowanych nią i nawet o tym nie wie.
          My natomiast wiedzący o jej istnieniu nie powinniśmy być z całą pewnością pewni opieczętowania… ale możemy mieć właśnie wspomniane przeczucie i głębokie pragnienie jej posiadania, niesione na fali miłości ku Bogu…
          Wtedy ON Król Królów nawet największe nasze zbrodnie wybacza (jeśli kornie i z żalem wyznajemy je w spowiedzi lub, jeśli to niemożliwe w sumieniu) –

        • Tomasz said

          ” Jasne jest, że jest wielu naprawdę dobrych, praktykujących katolików, którzy nie czytają MBM bądź nie mają jej świadomości, co wtedy z nimi????”
          Nic złego nic im się nie stanie. Nawet tym którzy nie wierzą w prywatne objawienia. Gorzej z tymi którzy je zwalczają z pyszną pewnością że maja rację. Co wtedy jak zwalczają Słowo Boże.

      • Specjalnie dla Ciebie Rysiu: Zwrot „na czołach” po grecku μετωπων wg Biblii 1000 lecia oznacza dosłownie nad oczami, ale też ponad (poza wzrozkiem ludzkim) czyli pieczęć niewidzialna. Poza tym opieczętować oznacza też obdarować pieczęcią, obdarzyć posiadaniem. Zwrot ten odnosi się do opieczętowania Izraela, czyli koniec czasów nie nastąpi zanim nie nawróci się Reszta Izraela, co przepowiedział św. Paweł jako znak końca czasów (jeden z nich). Tak więc ta pieczęć literalnie nie musi się wiązać z opieczętowaniem owych 144000 ze wszystkich pokoleń Izraela. Ale wiem w czym twój dylemat. Czy ta pieczęć jest gwarantem uniknięcia śmierci fizycznej i przemiany do ciała nieśmiertelnego? ” Wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju.” Owszem, ale, ale. W Nowym Raju znajdą się zarówno przemienieni jak i ci „którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło ani na rękę. Ożyli oni i tysiąc lat królowali z Chrystusem.” Będą to owe dusze ofiarne, które swoją ofiarą z życia jako męczennicy i wyznawcy ocalą wiele dusz od piekła. Jednak nie unikną oni śmierci fizycznej. Gdzieś w Orędziach jest o połączeniu się rodzin w Nowym Raju.

      • Leszek said

        Do wpisu Ryśka 3 Wrzesień 2013 @ 21:05 dot. pieczęci Boga Żywego
        …w Apokalipsie 7, 1-8 pisze inaczej, że aniołowie wycisną pieczęć na czołach wiernym Bogu. Wg mnie będzie to znak krzyża… Może Leszek przedstawi swój pogląd.
        Ryszardzie postaram się odnieść się do Twojego wpisu. A tymczasem serdecznie pozdrawiam + 3J2.

        • Leszek said

          Postaram się odnieść jutro! Dobranoc

        • Rysiek said

          Ok. Leszku czekam jeszcze na Twoją wypowiedż.

        • Rysiek said

          Leszku, czy mógłbyś się odnieś do mojego wpisu i moich wątpliwości. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

        • Leszek said

          Ryszardzie! Nie zapomniałem o Twoim wpisie i mojej obietnicy. Sprawa wymaga rzeczowego podejścia i ujęcia w szerszym tle. Proszę więc o jeszcze „chwilkę” cierpliwości. Tymczasem serdecznie pozdrawiam.

        • Rysiek said

          Leszku. Dzięki.Będę czekał cierpliwie. Z Bogiem.

      • kooool said

        Ef4.30-32 Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie – wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie.

        Hbr12.25 Strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu Temu, który do was przemawia. Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z nieba przemawia. 26 Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem.
        27 Te zaś słowa jeszcze raz wskazują, że nastąpi zniszczenie tego, co zniszczalne, a więc tego, co zostało stworzone, aby pozostało to, co jest niewzruszone. 28 Dlatego też otrzymując niewzruszone królestwo, trwajmy w łasce, a przez nią służmy Bogu ze czcią i bojaźnią! 29 Bóg nasz bowiem jest ogniem pochłaniającym.

    • Radosław said

      „Ponownie daję Życie poprzez Moje Szczególne Łaski, kiedy trzymacie blisko siebie Pieczęć Boga Żywego. Wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju.”

      Wszystkim z wydrukowaną pieczęcią trzymaną blisko siebie zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju? Brzmi to podejrzanie.

      • Rysiek said

        Radosławie to nie brzmi podejrzani To wg orędzi powinno być, że nie aniołowie opieczętują nasze czoła, ale, że Bóg w swoim czasie da nam wiernym Jego Prawdzie Pieczęć Boga żywego. ale takiego czegoś nie ma. I to mnie niepokoi.

        • Radosław said

          Brzmi to podejrzanie, bo wydrukowana pieczęć, medaliki i krzyżyki nie gwarantują nam zbawienia, ani miejsca w nowym raju!

        • Margaretka said

          Radosławie pomyśl, kiedyś Bóg nakazał krwią baranka naznaczyć drzwi swych domów, kto posłuchał został ocalony. Można powiedzieć, że to była dziwna a jednak ‚gwarancja’

      • Bozena said

        „You must keep the Seal of the Living God in your home and on you if possible. My Medal of Salvation will convert those who wear it and they will be shown Mercy by my Son. I now request you, child, to have the Medal of Salvation produced now and a Scapular of the Seal of the Living God made.”
        To fragment z poprzedniego Oredzia, Pieczec bedzie mozna nosic jako Szkaplerz.
        Ja w tym wyraznie widze, ze kazdy kto zechce byc zbawiony moze sam sie o to postarac. Bog nie bedzie wybieral tych co sie Mu podobają w jakis sposob, selektywnie, ALE to my sami musimy Go najpierw wybrac…. Czy to bedzie zyjąc cale zycie zgodnie z przykazaniami, czy po grzesznym zyciu chcac prawdziwie sie nawrocic i tym samym nakladając Szkaplerz czy medalik, jako ochrone od zlego, by zly nie mącil nam w glowie, ze „nie jestesmy warci byc dziecmi Boga”
        Zgodnie z przypowiescią o tych co przyszli w oststniej godzinie do pracy i dostali taką samą zaplate.

        • Radosław said

          Noszenie szkaplerza nie gwarantuje zbawienia.

          „Wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju.””

      • Bozena said

        Ostatnio tez byla dyskusja o tym, ze kto nosi Szkaplerz Maryjny, Matka Boza obiecala, ze nie pojdzie do piekla….

        • Radosław said

          Same noszenie nie wystarczy.

        • Rysiek said

          No tak, ale jak wypełnić Wolę Bożą. W ostatnim orędziu Bóg mówi Przyjmijcie też w końcu moją Pieczęć.

        • Rysiek said

          Radosławie wiemy, że z noszeniem czy posiadaniem wiążą się obowiązki.

        • Radosław said

          Słowa Maryi Dziewicy do św. Szymona Stocka należy tak rozumieć, że wierni nosiciele szkaplerza mogą liczyć na szczególną pomoc i opiekę Matki Bożej. Papież Pius XII poucza, że szkaplerz święty jest rzeczywiście znakiem i gwarancją szczególnej opieki Najświętszej Dziewicy, ale niech nikt nie sądzi, że nosząc tę szatę, może oddać się opieszałości serca i obojętnym duchem czekać na zbawienie, bo jak mówi Apostoł: “z bojaźnią i lękiem starajcie się o zbawienie wasze” (Flp 2, 12)[30]. Samo noszenie szkaplerza nie zaprowadzi do Nieba. Będąc rzeczą materialną, jako sacramentalium Kościoła, nie może on oczywiście dać człowiekowi zbawienia wiecznego. Może natomiast, jak poucza sobór, przyczynić się za pośrednictwem Kościoła, do otrzymania wielu łask, przede wszystkim duchowych; pomaga ponadto uświęcić różne okoliczności życia[31]. Wierny, noszący pobożnie poświęcony szkaplerz, może zyskać odpust cząstkowy i w niektóre dni (święta karmelitańskie) także odpust zupełny, pod zwykłymi warunkami (spowiedź, komunia św., modlitwa w intencji Papieża)[32].

          http://karmel.elk.pl/czytelnia/24-o-szkaplerzu/54-szkaplerz-karmelitanski-dzis.html?showall=&start=3

        • Radosław said

          Wy wiecie, ale nie wszyscy to wiedzą, a skoro piszą w orędziu, że „wszystkim z Pieczęcią zostanie przyznane miejsce w Nowym Raju”. Więc?

        • bozena said

          Oczywiscie ze do kazdego aktu nakladany jest obowiazek. To tak jakby powiedziec ze samo przystepowanie do Komunii Sw nie wystarczy PONIEWAZ trzeba spelnic okreslone obowiazki. Tak czytajac Oredzia zdaje mi sie ze do Noweg Raju wejda tylko Swieci i Ci ktorzy beda chronieni Pieczecia. Reszta umrze w czasie WU i bedzie w Czysccu czekac na koniec.

        • bozena said

          Mysle tez ze 99% swietych to beda ci ktorzy umra smiercia meczenska..

        • Radosław said

          A Nowy Raj to nie po Sądzie Ostatecznym?

          „Żyjecie w okresie pomiędzy dniem dzisiejszym a Moim dniem Sądu Ostatecznego, który odbędzie się przy Moim Powtórnym Przyjściu i czas ten musicie mądrze wykorzystać, aby przygotować swoje dusze. Moim obowiązkiem, jako Waszego Boskiego Zbawiciela jest to, aby poprowadzić was, pouczyć i odsłonić przed wami drogi, które was niezawodnie przygotują na wejście do Mojego Raju.”

      • KRYSTYNA said

        BÓG NOEMU ZA POSŁUSZEŃSTWO TEŻ OBIECAŁ OCALENIE
        =============================================

        Rozważmy, co Bóg powiedział do Noego:

        „Postanowiłem położyć kres istnieniu wszystkich ludzi, bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciw mnie; zatem zniszczę ich wraz z ziemią. Ty zaś zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego, uczyń w arce przegrody i powlecz ją smołą wewnątrz i zewnątrz. A oto, jak masz ją wykonać: długość arki – trzysta łokci, pięćdziesiąt łokci jej szerokość i wysokość jej – trzydzieści łokci. Nakrycie arki, przepuszczające światło, sporządzisz na łokieć wysokie i zrobisz wejście do arki w jej bocznej ścianie; uczyń przegrody: dolną, drugą i trzecią. Ja zaś sprowadzę na ziemię potop, aby zniszczyć wszelką istotę pod niebem, w której jest tchnienie życia; wszystko, co istnieje na ziemi, wyginie, ale z tobą zawrę przymierze. Wejdź przeto do arki z synami twymi, z żoną i z żonami twych synów. Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady. Z każdego gatunku ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi po parze; niechaj wejdą do ciebie, aby nie wyginęły. A ty nabierz sobie wszelkiej żywności – wszystkiego, co nadaje się do jedzenia – i zgromadź u siebie, aby była na pokarm dla ciebie i na paszę dla zwierząt. I Noe wykonał wszystko tak, jak Bóg polecił mu uczynić.” (Rodzaju 6:13-22, BT)

        Zapowiadając zagładę, Bóg zawsze określa zarazem albo warunki powstrzymania plagi, albo przynajmniej warunki przetrwania dla posłusznych. Nawet zamierzając sprowadzić tak totalną i wszechobecną plagę jak potop, Bóg przewidział bezpieczne miejsce. Miejscem tym było przymierze, jakie zawarł z posłusznym i sprawiedliwym Noem. Przejawem tego przymierza w świecie fizycznym miał być wielki statek zwany arką. Ściśle rzecz biorąc budowa arki nie była reakcją Noego na objawienie o mającym nadejść potopie – była realizacją Bożego Słowa. Noe nie wpadł na pomysł budowy wielkiego statku ze strachu przed potopem. Bóg nie tylko uprzedził go o tym, co ma nadejść, ale pokazał mu, co go ocali. Tym „czymś” było przymierze. Posłuszeństwo zawartym w przymierzu wskazówkom miało przynieść ocalenie Noemu, jego żonie, synom oraz ich żonom. Budowa arki była częścią przymierza i wyrazem posłuszeństwa Noego. Przez przymierze z Noem Bóg stworzył enklawę wolną od rozlewającej się na świecie zagłady. Podobnie chce uczynić z nami. Bóg chce, abyśmy w nowym przymierzu, jakie z nami zawarł, odnaleźli i zastosowali ten aspekt, który będzie dla nas ocaleniem podczas zbliżającej się plagi.

        Od wielu tygodni nabieram wyraźnego przeświadczenia o nadchodzącej pladze. Wiem, że przymierze, jakie Bóg zawarł z nami przez Jezusa Chrystusa ma w sobie obietnicę ocalenia od każdej plagi- jeśli tylko zechcemy odczytać je w ten sposób. W Chrystusie wszystkie obietnice Biblii są nasze- wystarczy tylko przyjąć je wiarą do swojego życia. Rozważmy słowa Psalmu 91: „W nocy nie ulękniesz się strachu ani za dnia – lecącej strzały, ani zarazy, co idzie w mroku, ni moru, co niszczy w południe. Choć tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy: ciebie to nie spotka.” Bóg chce, żebyśmy ocaleli przed zarazą, i stali się ratunkiem dla innych. Bóg chce nas ocalić i może to uczynić. On chce też, żebyśmy ratowali innych, rozciągając na nich niczym płaszcz moc przymierza, którym jesteśmy objęci.

        Ocalenie w przymierzu polega na przyjęciu wiarą konkretnej obietnicy Bożego Słowa. Obietnicy towarzyszyć będzie strategia. W przypadku Noego przymierzem było: „ocalejesz ty i twoja rodzina”. Strategią ocalenia było natomiast: „zbuduj statek według załączonego projektu”.

        • Rysiek said

          Przepraszam ,że dołuję ten temat. Jest tak Mam pełnić Wolę Bożą. Ok. Robię to, ale czytam orędzie i nie zgadza się z tym co wcześniej powiedział Bóg w Piśmie Swiętym, co więć mam zrobić
          z

        • Radosław said

          Nadal pełnij Wolę Bożą. Pismo Święte przed wszystkimi orędziami.

        • Rysiek said

          Dzięki wszystkim za pomoc chyba przez noc sobie to poukładam. Niech aniołowie czuwają nad każdym z Was dzisiejszej nocy . Z Bogiem.

        • Annah. said

          ..

        • Marti said

          Rysiek czyń tak jak Ci sumienie każe,
          Często w orędziach MBM była mowa, że pokora jest kluczem do nieba, i nawet inne wyznania nie będą wyłączone. pytajmy się Ducha św. i patrzy w swoje sumienia.

        • G. said

          Ryśku, przecież w Oredziach wielokrotnie bylo mówione, że przestrzeganie nakazów Pisme świętego jest kluczem do raju, a nie znajomość orędzi.
          One niczego nowego nie wnoszą do nauczania Jezusa, ich rolą jest „tylko” przygotowanie ludzi do ostrzezenia i do czasów, być może ciężkich, które nadejdą.
          Żadne sakramentalium nie może być traktowane ani jako amulet, ani jako Sakrament, bo nie jest ani jednym, ani drugim.
          Nie mam najmniejszych wątpliwości, że jesli dobry z Ciebie człek, choć wzdragasz sie przed noszeniem Pieczeci przekazanej w oredziach, to i tak trafisz przy boku Jezusa do raju 🙂
          nawiasem mówiąc- rzadko kiedy coś mi sie sni, (w kazdym razie – rzadko pamiętam), ale dziś snił mi sie medalik ostrzeżenia – był przepiękny 🙂

  8. Leszek said

    Dzisiejsze pierwsze Czytanie na Mszach Św. pochodzi z 1Tes 5,1-6.9-11:
    1 Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. 2 Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. 4 Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. 5 Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. 6 Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi! 9 Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, 10 który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli. 11 Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą czynicie”.
    Może kilka współczesnych odniesień Pana Jezusa i Matki Bożej do powyższego słów św. Pawła Apostoła z:
    I. „Prawdziwego Życia w Bogu” Vassuli Ryden:
    A. Do 5,2: 1. …W tym momencie zostałam nagle zaskoczona niezwykłym szczekaniem mojego psa. Zobaczyłam otwierające się drzwi mojej sypialni i rozpoznałam złodzieja, który trzy dni wcześniej wszedł nocą do mojego pokoju, aby ukraść pieniądze, i uciekł. Był tu znowu. Ze strachu, stanowczym tonem nakazałam mu wyjść. Wyszedł i w tym momencie podniosłam alarm. Wiedziałam, że Bóg chciał koniecznie powiedzieć mi coś w związku z tym wydarzeniem.
    – Vassulo, chciałbym ci coś przypomnieć. Kiedy bandyta wszedł do twojego pokoju, czy spodziewałaś się tego? – Nie!
    – To w ten sposób również Ja p r z y b ę d ę. N a g l e. Nikt też go nie rozpoznał, bo nikt nie spodziewał się go zobaczyć.
    Jezus chce powiedzieć, że dziesięciu pakowaczy i ludzie z biura widzieli złodzieja przechodzącego wśród nich, ale nikt nie zwrócił na niego uwagi. Ostatnie zdanie jest bardzo ważne, zawiera inny ukryty sens. Słowo „rozpoznał” jest również bardzo głębokie… (10.06.1987; z Zeszytu 13)
    2. …Nie mówcie: «Nasz Pan się nie śpieszy» (por. 2P 3,9!) – aby potem zacząć grzeszyć. Cóż was utwierdza w przeświadczeniu, że możecie pozostać niezauważeni w waszym grzechu? Nawet jeśli Mój P o w r ó t zbliża się powoli, czekajcie, bo niechybnie nastąpi. Pan przyjdzie pewnego dnia, kiedy nie będziecie się Go spodziewać. Dziś ze względu na Moje Święte Imię ukazuję na Niebie Znak Syna Człowieczego (mowa o Duchu Świętym: J 15,26 – z przypisu), żeby każdy z was widział… (12.04.1994, z Zeszytu 70).
    3. …Znany jestem z tego, że jestem dobry, łaskawy i najbardziej kochający. Jednak który z tych odstępców wzywa Mnie dziś, wołając do Mnie: «mój Ojcze»? Dlatego wkrótce zawierucha ognia wymiecie tę nieprawość i grzech. Nikt z was nie zna tego Dnia, a jeśli ktoś mówi wam, że wie o nim, ten nie pochodzi ode Mnie… P r z y j d ę do was w chwili, w której się najmniej spodziewacie, w godzinie nie oznaczonej. N a g l e,w sposób nieoczekiwany, nawiedzi was huragan płomieni pochłaniającego ognia. To, na co czekacie, nadejdzie. Przemówię, a kiedy będę mówił, Mój Głos stopi razem elementy ziemi wraz z jej nieprawością i grzechem… (8.02.1995, z Zeszytu 76)
    4. …już zobaczyłaś, jak potężne stają się fortyfikacje szatana. To dlatego zdecydowałem się przyśpieszyć Mój Dzień. Niech ludzkość się dowie: Przyśpieszę Dzień Mojego Powrotu. …Córko, nadchodzi spustoszenie. Zniszczenie zbliża się już bardzo do Mojego sanktuarium. Te ciemności nieprawości, jakie wam przepowiedziałem, trzy i pół roku, są już nad wami. Godzina ta już przyszła na was od początku tej wiosny. Twoje pokolenie weszło w początek boleści i doświadczeń, w straszliwe czasy nieprawości, czasy ohydy i spustoszenia, w godzinę cieni i Bestii, w czasy po trzykroć przeklęte przez szatana, w godzinę, w której poprzysiągł on dręczyć Moich świętych i Moich aniołów (tj. dzisiejszych Bożych posłańców – z przypisu). Nadeszły czasy, w których szatan wyśle jednego ze swoich, aby zmienić Moje Prawo i czasy (Dn 7,25). Będzie się wam wydawać, że nie ma już przy was Najwyższej Władzy ani Blasku. Moim świętym będzie się wydawać, że nie ma już Mojego Trybunału, który otwierałby księgi (oznacza to Bożą Sprawiedliwość – z przypisu; por. Ps 94,20). Będzie się wam wydawać, że wszystkich was opuściłem. Wszystkim będzie się wam wydawać, że dwie Bestie okazały się bezsprzecznie najsilniejsze. Tak będzie jednak tylko przez krótki czas, aż do Mojego Powrotu. P r z y j d ę j a k z ł o d z i e j … Przyjdę do was n a g l e, aby roztrzaskać berło kłamstwa, i ziemia zadrży. Jednym Moim spojrzeniem wstrząsnę bunt każdego narodu. Moimi Płomieniami roztopię ten bunt, który jak plagę sprowadził na was Odstępstwo. Usunę odstępców i trony tych, którzy zmienili czasy i Moją Tradycję, którzy spędzali życie na zaprzeczaniu i sprzeciwianiu się Moim Ablom (wiernym kapłanom – z przypisu) oraz temu, który ich pasie (Jan Paweł II). Przemierzę ziemię i nie pozostawię ani jednego kamienia nie odwróconego (por. Ml 3,19), bo poprzysiągłem pochłonąć Moimi Płomieniami wszystko, co nie pochodzi ode Mnie i co znieważa Mój Obraz.
    Przez całe lata wysyłałem do was nowych apostołów, aby przypomnieli wam Moje Prawo i abyście słuchali Moich ostrzeżeń. Od wielu już lat prorokowali, lecz tak niewielu ich posłuchało… Wysłałem ich, aby wam przypomnieć o przestrzeganiu Mojego Prawa oraz o praktykowaniu życzliwości i współczucia wobec siebie nawzajem. Posłałem ich, aby byli Moim Echem.
    Przypominałem ci, pokolenie, o konieczności odpłacania miłością za zło i o wzajemnej miłości. Jednak dziś serca wasze są zamknięte i twardsze niż kiedykolwiek dotąd… Nie przestrzegacie Mojego Prawa ani nie odpowiadacie na Moje prośby. Wasze serca nadal knują zło wobec siebie nawzajem i są nieugięte, zamiast słuchać Moich Wezwań, jakie ujawniam przez Mojego Świętego Ducha, poprzez Moich nowych apostołów waszych dni…
    Pokolenie! Ponieważ uczyniliście wszystkie te rzeczy, do których mam wstręt, i nie wprowadzaliście w życie miłości ani pokoju, lecz przeciwnie – bunt, otrzymacie według waszej miary… Co zasialiście, to teraz będziecie zbierać (Oz 8,7; Ga 6,8)…
    (10.05.1995, z Zeszytu 78). cdn

    • Leszek said

      cd: B. Do 5,5: 6. … – Módl się o Zbawienie tych dusz, proś Mnie, bo Moje Imię jest Ten-Który-Zbawia. Godziny uciekają, zaczęły się dni rozliczenia, nadeszły dni kary. Nieprawość tego pokolenia jest tak wielka i odstępstwo tak poważne, że Nasze Dwa Serca zostały na wskroś przeszyte ich niesprawiedliwością i rażącymi zniewagami. Błagam was, powróćcie i zwróćcie się do Mnie, a Ja wam przebaczę! Mocno przylgnijcie do Miłości, a Ja napełnię was Błogosławieństwami. Bądźcie wobec siebie sprawiedliwi, bądźcie dobrzy jedni dla drugich, miłujcie się wzajemnie, stawajcie się d z i e ć m i Mojej Ś w i a t ł o ś c i. Zrozumcie, że te liczne spadające na was katastrofy spowodowane są złem nagromadzonym w waszych duszach. Powróćcie do Mnie, a Moja Krew was oczyści… (15.08.1988, z Zeszytu 26)
      7. … Ja i wasza Najświętsza Matka mówimy wam: módlcie się, módlcie się, módlcie się, ciągle się módlcie. Szatan przychodzi, gdy ś p i c i e. Nie dawajcie przystępu szatanowi (Ef 4,27). Módlcie się, modlitwa bowiem jest waszą bronią przeciwko szatanowi. Miłość was kocha”. (10.08.1991, z Zeszytu 53).

      C. do 5,6: 8. …Uchwyćcie się Mnie, a Ja pomogę wam w tych trudnych czasach, kiedy Szaleństwo zostało uwolnione; w czasach, kiedy wielu wpada w zamęt, nie rozróżniając już ręki lewej od prawej. Dziś bardziej niż kiedykolwiek szatan i demony krążą po każdym zakątku ziemi. Pragną was zwieść, zastawiają zasadzki, aby was doprowadzić do upadku. To jest powód, dla którego proszę was, abyście modlili się bez przerwy. Nie pozwalajcie, aby Mój przeciwnik zastawał was ś p i ą c y c h. Bądźcie czujni w tych dniach, nie pozwalajcie też, by znajdował w was pustą przestrzeń. Napełniajcie się Moim Słowem, Moją Miłością, Moim Pokojem, Moimi Cnotami. Przychodźcie często – w czystości – przyjmować Mnie w małej Hostii, by nie ulec pokusie. Módlcie się bez przerwy. Znam wasze potrzeby lepiej, niż wy sami je poznajecie i nawet – zanim Mnie prosicie. Znam wasze serca. Przy każdej możliwej okazji powracajcie do Mnie i módlcie się, módlcie się, aby wynagrodzić i zadośćuczynić za brak modlitwy na ziemi. Niech wasze modlitwy staną się waszą zbroją chroniącą was od wszelkiego zła, które krąży wokół was. Rozbrajajcie szatana Miłością, niech miłość będzie waszą bronią, niech p o k ó j zostanie napisany na waszych czołach, aby każdy mógł go zobaczyć… (5.04.1989,z Zeszytu 32)
      9. …Zanim Moja Sprawiedliwość na was spadnie, czekam cierpliwie, aż każdy dopełni miary swych grzechów. … Powróćcie do Mnie i nawróćcie się z głębi serca…Miłujcie się wzajemnie! Żyjcie Ewangelią i nie atakujcie się wzajemnie. Zobaczcie najpierw belkę, jaką macie we własnym oku, módlcie się bez przerwy, prowadźcie święte życie. Nie dawajcie waszym oczom odpoczynku. Pojednajcie się z waszymi braćmi, a unikniecie śmierci. Nie prześladujcie tego wszystkiego, co święte. Spowiadajcie się szczerze, całą waszą istotą… Stworzyciel mówi wam: pogardzajcie wszystkim, co nie jest święte…Poświęcajcie się więcej modlitwie i błagajcie Stworzyciela, aby był wam Światłem i Przewodnikiem. …Wielu z was czyta Moje Orędzia, lecz nie udaje im się pojąć Serca Orędzi, bo nie jesteście dobrze zakorzenieni we Mnie. Podążacie za literą tych Orędzi, lecz nie udaje się wam wniknąć w ich Serce!… Z pewnością wiecie, że zbieracie to, co zasialiście (Ga 6,8). Jeśli siejecie na polu nieporozumień, zbierzecie plon kłótni i rywalizacji. Jeśli obsiewacie pole oskarżeń, zbierzecie jako żniwo własne potępienie. Jeśli siejecie na polu oszczerstw, z powodu tego zbierzecie wasz własny upadek. Zasiejcie na waszym polu ziarna miłości, jako plon zbierzecie miłość. Zasiejcie na polu przebaczenia, jako żniwo zbierzecie miłosierdzie…Córko, powiedz tym, którzy cię pytają: «co nowego», aby pozostawali p r z e b u d z e n i, aby modlili się w każdym czasie i mieli dzięki temu siłę przeżyć to, co właśnie ma nadejść… (3.06.1994, z Zeszytu 72)
      cdn

      • Leszek said

        II. z Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, Do 5,3:
        1. …Nie rozumie się ani nie przyjmuje Znaków dawanych przez Pana…Orędzia – które daję poprzez dusze proste i małe, wybrane przeze Mnie we wszystkich częściach świata – nie są w ogóle brane pod uwagę.
        Ignoruje się Moje objawienia, dokonujące się często w miejscach odległych i narażonych na niebezpieczeństwa. A przecież jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć nowa wojna światowa, która rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie.
        Kiedy będzie się mówić: «pokój i bezpieczeństwo», wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla jednostek i narodów. Ileż przelewanej krwi widzę na wszystkich drogach świata!… (280, 31.12.1983)
        2. …Przeżywacie bolesne czasy kary. Przeżywacie mroczną godzinę zwycięstwa Mego przeciwnika,Księcia Nocy. Przeżywacie najtrudniejsze chwile oczyszczenia.
        …Nie pozwólcie się zwodzić. P o k ó j nie nastanie na świecie dzięki spotkaniom tych, których nazywacie wielkimi tej ziemi, ani dzięki ich negocjacjom. P o k ó j przyjdzie do was jedynie poprzez powrót ludzkości do Boga, poprzez nawrócenie, do którego w dniu Mego święta znowu was wzywam, oraz dzięki modlitwie, postowi i pokucie.
        Jeśli nie będziecie tego czynić, wtedy – kiedy wszyscy będą wołać «pokój i bezpieczeństwo» – niespodzianie nadejdzie nieszczęście.
        Dlatego proszę was, wesprzyjcie Moje naglące wezwania do kroczenia drogą dobra, miłości, modlitwy, umartwienia zmysłów oraz pogardy dla świata i samych siebie… (368, 8.12.1987)
        3. …Niezdolność ludzi do zbudowania dziś pokoju wynika z ich uporczywej negacji Boga. Dopóki ludzkość będzie stale odrzucać Boga i buntować się przeciwko Jego prawu, dopóty nie będzie pokoju. Zamiast niego zwiększy się tylko egoizm i przemoc, a wojny będą następować po sobie, coraz bardziej krwawe i okrutne. Jeśli ludzie nie postanowią poważnie powrócić do Boga, może też dojść do wybuchu trzeciej wojny światowej, tyle razy już przewidywanej, zdolnej zniszczyć swą straszliwą mocą dużą część ludzkości.
        Pan gotów jest wylać na wasze zagubione i tak bardzo zagrożone pokolenie rzekę Miłosierdzia, pod jednym jednak warunkiem: że powróci ono, skruszone, w ramiona Swego Niebieskiego Ojca… (219, 1.01.1981)

  9. KRYSTYNA said

    2013-07-27 kazanie ►ks.Piotr Natanek◄

    Tajemnica Mszy Świętej wg Św. Ojca Pio

    http://pl.gloria.tv/?media=480268

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  10. bozena2 said

    STASI a Tusk
    http://costerin.wordpress.com/2013/07/12/donald-tusk-kryptonim-oscar-akta-mfs-stasi/
    http://wzzw.wordpress.com/2013/05/10/merkel-ma-akta-oscara-vel-d-tuska-%E2%98%9A-przeczytaj/

  11. AntyNWO said

    Tralalala – bum cyk cyk i Polska odparła kryzys. 3 września 2013 roku skończył się w Polsce kryzys, a zaczął prawdziwy cyrk

    Premier Donald Tusk w pechowej dla niego Krynicy – w 2008r. ogłosił przyjęcie przez Polskę euro w 2011r., tym razem triumfalnie ogłosił koniec kryzysu w Polsce, koniec recesji, a nawet stagnacji. Z kryzysu wychodzimy więc z wtorku na środę, pytanie tylko co się stanie ze środy na czwartek, gdy dowiemy się prawdy o OFE.
    Odparliśmy ten kryzys tak samo skutecznie, jak Wermacht pod Stalingradem odparł sowiecką ofensywę. Można więc śmiało powiedzieć, że 3 września 2013 roku skończył się w Polsce kryzys, a zaczął prawdziwy cyrk. Znów polska opinia publiczna usłyszała stek obiecanek-cacanek zgodnie z hasłem operacja „zielona wyspa” się udała, tylko pacjent zmarł, a tubylcy nadal uciekają do kryzysowej Irlandii, Wlk. Brytanii czy Francji.
    W Krynicy na Forum Ekonomicznym u boku premiera Donalda Tuska zabrakło tylko Bogdana Smolenia i Zenona Laskowika. Koniec kryzysu byłby zdecydowanie podobny do sympatycznego Bogusia Smolenia, nie ma więc co premier Tusk zgrywać antykryzysowego Ramzesa. Mimo, że kryzys podobno „łomotał do naszych drzwi” to podobno dzielny rząd go nie wpuścił, ciekawe skąd więc wziął się prawie 1 bln zł długu publicznego, wielka dziura w budżecie, ponad 2 mln emigrantów, ponad 2 mln bezrobotnych, w tym już blisko 300 tys. z wyższym wykształceniem, kilka tysięcy rocznie samobójców, w większości z powodów ekonomicznych. Ciekawe jaka to polska gospodarka ma w II kw. tego roku i w 2014 r. ruszyć z kopyta, czy premierowi chodzi o „polskiego” Fiata, Volkswagena, Pekao SA, Mittala, RWE, Tesco czy może Reala.
    Te bajeczki dla polskich przedsiębiorców wygłaszane są 2 tygodnie po odkryciu 24-miliardowej dziury budżetowej i nowelizacji budżetu i w przede dniu likwidacji OFE. Rodzą się podejrzenia, że problem z dopalaczami jednak nie został skutecznie rozwiązany przez premiera Tuska. Aż strach pomyśleć, co może się znaleźć w rządowym planie „Polska po kryzysie”. Oby nie okazało się, że po Polsce został jedynie kryzys.
    Pomału kończy się PO, skończy się więc i kryzys, zacznie on mijać naprawę dopiero wtedy, gdy pracę straci sam premier Tusk i szef MF Jan Vincent Rostowski.
    Swoją drogą premier Tusk już trzykrotnie ogłaszał koniec kryzysu, w końcu nie od dziś wiadomo, że kto ma dobry bajer ten żyje za frajer.
    Polski premier powinien natychmiast udać się ze swym objazdowym cyrkiem do Grecji, Portugalii, Hiszpanii czy Irlandii i oświecić miejscowe rządy i społeczeństwa, że nastał koniec kryzysu w Europie. Wdaje się, że prędzej niż osiągniemy 2 bln zł PKB w 2017 r., jak zawistował premier Tusk w Krynicy, w 2017 r. osiągniemy po „sukcesach” rządu PO-PSL 2 bln zł tyle, że długu publicznego. Jak więc widać premier nie po raz pierwszy przynosi nam dobrą nowinę, apelując o optymizm. Wystarczy tylko zamknąć oczy i będzie po kryzysie.

    Janusz Szewczak

    Główny Ekonomista SKOK

    • AntyNWO said

      Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie z końca kryzysu i premiera ludzie się śmieją na mieście.

    • Szejk said

      dzisiaj media biznesowe trąbiły o sukcsie hiszpani w zmniejszeniu bezrobocia , jak usłyszałem o ile zmniejszyło sie bezrobocie omal niespadłem z fotela , no to Wam powiem , bezrobocie zmniejszyło się w skali całej hiszpani o 31 osób i odtrąbili to jako sygnał o wychodzeniu z kryzysu.

  12. AntyNWO said

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/924127,Ban-KiMun-interwencja-USA-w-Syrii-moze-wywolac-zamet
    http://wyborcza.pl/1,75477,14542843,Francja__Atak_na_Syrie_tylko_z_USA.html
    http://finanse.wp.pl/kat,1033745,title,Przywodcy-Kongresu-poparli-Obame-ws-akcji-przeciwko-Syrii-aktl,wid,15952823,wiadomosc.html?ticaid=1113e6

  13. pio0 said

    Kluczem do serc ludzi nie będzie nigdy nasza mądrość, lecz zawsze nasza miłość – Hermann Bezzel

  14. pio0 said

    Zła unika się naprawdę wtedy, gdy przez wzgląd na miłość Bożą więcej się już nie grzeszy. Kto z bojaźni tylko czyni dobrze, jeszcze nie odwrócił się zupełnie od zła, gdyż już przez to samo grzeszy, iż grzeszyłby, gdyby można było bezkarnie.-Św. Grzegorz Wielki.

  15. pio0 said

  16. AntyNWO said

  17. 2012 said

    Bracia, trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży jak lew ryczący, szukając kogo by pożreć. (1 P 5. 8-9)

    Głos z piekła. Henry Kissinger o nadchodzącej wojnie

    Żeby nie słyszeć bębnów wojny trzeba być głuchym

    New York-USA. Doniosłe wyznanie Henry Kissingera , byłego, za prezydentury Nixona, Sekretarza Stanu USA, pokazuje to co się obecnie w świecie dzieje a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

    Wypowiedział je w swoim luksusowym domu na Manhattanie najstarszy działacz państwowy, który ukończy w maju tego roku 89 lat, patrząc daleko w przyszłość i analizując bieżącą sytuację w świecie na forum geopolityki i gospodarki.

    „Stany Zjednoczone minimalizują Chiny i Rosję a ostatnim gwoździem do ich trumny będzie Iran, który oczywiście, jest głównym celem Izraela. My pozwoliliśmy Chinom zwiększyć ich potęgę militarną, daliśmy czas Rosji żeby wylizała się z sowietyzacji, daliśmy im poczucie wyższości, oczywiście fałszywe, ale to wszystko razem szybko ich doprowadzi do zguby.

    My tak jak wyśmienity strzelec, nie musimy wybierać broni tak jak czynią to nowicjusze i kiedy oni podejmą próbę to my zrobimy „pif-paf”.

    Nadchodząca wojna będzie na tyle poważna, że tylko jedno supermocarstwo będzie mogło wygrać i to będziemy my. . Oto dlaczego Unia Europejska tak się spieszyła żeby stworzyć swoje supermocarstwo, ponieważ oni wiedzą co nadchodzi a aby przetrwać, Europa będzie musiała być jedną całością spójnego państwa. Ta niezwłoczność mówi mi, że oni dobrze wiedzą czego można od nas oczekiwać. Och, jak bardzo marzyłem o tyn zachwycającym momencie. Kontrolując ropę naftową, kontroluje się narody, kontrolując żywność, kontroluje się ludy.”

    Pan Kissinger dodał następnie: „Jeśli jesteś zwykłym człowiekiem to możesz przygotować się do wojny, wyjechać na wieś, ale powinieneś wziąć broń ze sobą ponieważ wszędzie będą wędrować hordy głodujących. Chociaż elita będzie miała własne schrony i bunkry dla specjalistów to powinna ona być na tyle ostrożna w czasie wojny jak zwykli obywatele ponieważ ich schronienia także będą zagrożone”.

    Po kilku minutach milczenia żeby zebrać myśli, pan Kissinger ciągnął:

    „Mówiliśmy naszym wojskowym, że będziemy musieli zająć dla siebie siedem bliskowschodnich krajów ze względu na ich zasoby bogactw naturalnych i oni praktycznie wykonali to zadanie. Wiecie jaką mam opinię o naszych wojskowych ale powinienem powiedzieć, że tym razem wypełniali rozkazy zbyt gorliwie. To jest zaledwie ostatni krok ponieważ Iran naprawdę zakłóca równowagę. Jak długo Chiny i Rosja będą stać i patrzeć jak Ameryka je wypiera? Wielki rosyjski niedźwiedź i chiński smok będą zmuszone wybudzić się ze snu a w tym czasie Izrael będzie musiał walczyć ze wszystkich sił żeby zabić jak najwięcej Arabów, tylu ilu tylko będzie mógł. Mam nadzieję, że jeśli wszystko pójdzie dobrze to połowa Bliskiego Wschodu będzie należała do Izraela. Nasza młodzież szkoliła się przez ostatnie dziesięciolecie, lub coś koło tego, w grach komputerowych i to jest interesujące widzieć w nowych grach takich jak „Call of Duty” i „Warfare 3”, to, że one odzwierciedlają dokładnie to co nadchodzi w najbliższej przyszłości z jej inteligentnym programowaniem.

    Nasza młodzież w USA i na Zachodzie jest gotowa, ponieważ została ona zaprogramowana żeby być dobrymi żołnierzami, mięsem armatnim, a kiedy dostaną oni rozkaz wyjścia na ulice i walki z tymi obłąkanymi Chińczykami i Rosjanami to oni będą wykonywać rozkazy.

    Z popiołów będziemy budować nowy świat a w nim będzie tylko jedno supermocarstwo i to będzie globalny rząd, który wygrywa zawsze. Nie zapominajcie, że Stany Zjednoczone mają najlepszą broń, której nie ma żaden inny naród i my pokażemy światu tę broń kiedy nadejdzie odpowiedni czas.”

    Po zakończeniu wywiadu naszego reportera wyprowadził z pokoju ochroniarz Kissingera.
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=10444

    • Margaretka said

      Biedny człowiek, z punktu widzenia przeciętnego człowieka, ma on wszystko a prawda jest taka, że jak stanie przed Panem Bogiem i pozna prawdę o sobie, o świecie to będzie z nim krucho. Kiedyś irytowali mnie tacy zuchwalcy, teraz jest mi ich żal. Straszne że on nawet na progu śmierci upaja się złem, nie mając cienia podejrzenia że sam sobie gotuje piekło.

      • szach said

        chyba nie myślicie,że Kissinger zgłupiał i takich wypowiedzi udzielił ? Pewnie to kolejna fałszywka jak niektóre orędzia -co to opowiadają to,co ludzie chcą usłyszeć albo czego się boją. Swoich planów się nie zdradza,jeśli ma się zamia je realizować . A w polityce zapewne jest większość lisów, ale głupców niewiele a jeśli już, to krótki czas. A ten pan ,jest dłuuugo.

  18. MariuszInfo said

    04 września 2013 – środa

    (Kol 1,1-8)
    Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do świętych i wiernych w Chrystusie braci w Kolosach: łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego! Dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa, zawsze, ilekroć modlimy się za was – odkąd usłyszeliśmy o waszej wierze w Chrystusie Jezusie i o waszej miłości, jaką żywicie dla wszystkich świętych – z powodu nadziei /nagrody/ odłożonej dla was w niebie. O niej to już przedtem usłyszeliście dzięki głoszeniu prawdy – Ewangelii, która do was dotarła. Podobnie jak jest na całym świecie, tak również i u was, owocuje ona i rośnie od dnia, w którym usłyszeliście i poznali łaskę Boga w /jej/ prawdzie według tego, jak nauczyliście się od umiłowanego współsługi naszego Epafrasa. Jest on wiernym sługą Chrystusa zastępującym nas; on też nam ukazał waszą miłość w Duchu.

    (Ps 52,10-11)
    REFREN: Ufam na wieki łaskawości Boga

    Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym,
    na wieki zaufam łaskawości Boga.
    Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił,
    polegał na Twym imieniu,
    ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.

    (Łk 4,18)
    Pani posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.

    (Łk 4,38-44)
    Po opuszczeniu synagogi w Kafarnaum Jezus przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosili Go za nią. On stanąwszy nad nią rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała i usługiwała im. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich. Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: Ty jesteś Syn Boży! Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem. Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich. Lecz On rzekł do nich: Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany. I głosił słowo w synagogach Judei.

    źródło: http://www.mateusz.pl

  19. http://znanichrzescijanie.wordpress.com/2013/07/28/argumenty-za-wiara3-ciala-swietych-niepodlegajace-rozkladowi/

    Św. Andrzej Bobola

    Zmarły w 1657 r. polski jezuita. W trakcie powstania Chmielnickiego trafił w ręce Kozaków, którzy w rzeźni poddali go okrutnym torturom. Zwyrodnialcy obcięli mu uszy, wargi, nos i wydłubali jedno oko. W niektórych miejscach zdarli także z niego skórę i pozostawali otwarte rany. Zmasakrowane ciało Boboli zostało złożone w zawilgoconej ziemi, pełnej innych rozkładających się zwłok.

    Pochówek okaleczonych zwłok duchownego wśród innych szczątków, powinien przyśpieszyć rozkład. Tymczasem stało się inaczej (Bobola leżał w ziemi 40 lat) W trakcie jednej z ekshumacji, do której doszło w 1917 r. okazało się, że jego ciało wciąż nie uległo procesom gnilnym i zachowało się w dobrym stanie.

    W 1922 r. żołnierze Armii Czerwonej wykradli zwłoki Boboli. Sowieccy naukowcy próbowali zgłębić ich tajemnicę i dowiedzieć się, co sprawiło, że mimo wielu lat nie uległy rozkładowi. Żadne medyczne uzasadnienia nie pasowały jednak do tego przypadku. Dzięki działaniom papieża, ciało zostało zwrócone w 1923 r.

    Lekarze, którzy prowadzili badania nie potrafią w żaden sposób wyjaśnić, dlaczego w warunkach, które sprzyjają rozkładowi, zwłoki Andrzeja Boboli – zachowały się.

    Pod linkiem są także inne przypadki.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: