Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for Październik 4th, 2013

Pielgrzymka do Częstochowy

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 października 2013


z uwagi na przeżywane bardzo ciężkie chwile, gdzie jestem atakowany przez waginosceptyków w dniach 5-6 października udaję się na Jasną Górę gdzie w każdą pierwszą sobotę miesiąca jest zawierzenie się Niepokalanemu Sercu Maryi. Również w tą sobotę jest Spotkanie ewangelizacyjno-modlitewne dla młodzieży w Archikatedrze Częstochowskiej które prowadzi ks.Cyran. Na maila przychodzi bardzo dużo próśb o modlitwę od czytelników. Zabieram więc wszystkie te prośby do Matki Bożej Królowej Polski. Zabieram wszystkich czytelników, ich troski i niepokoje. A jeśli by ktoś był w tym czasie na Jasnej Górze to możemy się spotkać. Znów będę mało aktywny na forum i proszę się nie denerwować.

Oto przykład próśb jak i wymiany maili z osobami które bardzo potrzebują nie tylko modlitwy ale także pomocy materialnej:

– Proszę o modlitwę za moją mamą Krystyną, która ma wznowę raka żołądka. Błagam o cierpliwość, odwagę, zdrowie, wiarę dla niej oraz o siły do walki z chorobą. Proszę niech nie cierpi, niech się nie męczy, a najmocniej proszę o cud wyzdrowienia dla niej, o to, żeby nowotwór znikł z jej organizmu! Justyna

– Proszę o wiarę i miłość w mojej rodzinie, zdrowie dla mamy, dla brata dobrą pracę i potrzebne łaski dla nich. Dla mnie o czystość, mądrość, dary Ducha Świętego, świętą i piękną żonę. O wypełnienie woli Bożej w moim życiu, żebym był taki jakim chce mnie mieć Pan Bóg. O uzdrowienie, przemianę myślenia i zachowań, uzdrowienie w relacjach, odwagę. O relację z Olą według woli Bożej. Za wszystkie dusze w czyśćcu. Grzegorz

– Ja to już zrozumiałam, współczuje szczerze, spróbuje przez inne źródło. Na ile mogłam – pomagałam Tobie duchowo. Nie wiem, czy czułeś modlitwę, czy nie, wysiłki były włożone. Moje własne siły duchowe zbyt małe, a kapłan, który stale Cię wspierał, teraz znajduje się sam w wielkim cierpieniu duchowym, moralnym i psychicznym, ponadto zaatakowały go mocne pokusy i zlecono mu nowe obowiązki. Ponieważ jest pokorny, nie kryje, ze jest mu trudno i sam zaczął prosić o modlitwę. Spróbuje pościć w twej intencji, na ile się uda. Nie mówię już o sobie, nie zdążę uwinąć się od jednego cierpienia, jak szatan kasa mnie z drugiej strony. Pani Halina już prosi Boga o śmierć albo szybkie Ostrzeżenie, tak mocno cierpi. Widzisz, diabeł niszczy resztę Kościoła, wybraną resztę. W tym wszystkim jest złe, że ataki szatańskie uniemożliwiają działanie. Skoro nie możemy wyzbyć się diabła, musimy prosić o to, byśmy mieli siły walczyć z nim aż do ran i śmierci. Wytrwania Ci życze, drogi bracie. Z Bogiem.   Wiktoria

– Witam Panstwa.Piszę do was ponieważ jestem w trudnej sytuacji,mam 6 dzieci z których 5 w wieku szkolnym. Jeśli jest możliwość otrzymania jakiejkolwiek pomocy od was to proszę o ją. Pozdrawiam – Od księdza. SZCZĘŚĆ BOŻE ,BARDZO PROSZĘ!!!! O MODLITWĘ ZA MAŁEGO KACPERKA , WCZEŚNIAK , BĘDZIE MIAŁ OPERACJE, PROSZĘ O MODLITWE ZA NIEGO!!

– Szczęść Boże. Bardzo dziękuję za wielką pomoc. Nawet nie wiem jakich słów podziękowania użyć. Pieniążki otrzymałam dwa dni temu. Niestety, nie miałam możliwości aby odpisać z podziękowaniem. Chce Panu napisać , że kupiłam sobie dwa leki które po operacji muszę brać , gdyż serduszko jest bardzo słabe. Oprócz tego zrobiliśmy sobie wspaniały obiad. Zupę pomidorową i wątróbkę drobiową. A na deser kisiel.:) Nawet Pan się nie domyśla ile radości było w domu. Modlę się za Pana zdrowie i wszystkich Pana bliskich. Dzięki Panu , nie czuję tak potwornego bólu, bo zażyłam wreszcie lek. Po raz pierwszy od dawana przespałam noc bez ogromnego bólu. Bo ten psychiczny już chyba pozostanie we mnie. Może kiedyś , jeżeli Bóg pozwoli, oddam dług wdzięczności. A może mogę jakoś się odwdzięczyć? Proszę napisać. Będę się modliła do Serca Jezusowego i Najświętszej Maryji Panny za dar serca jaki otrzymałam od Pana. Polecam w modlitwie moje zdrowie i prośbę o siłę wytrwania a także aby moje dzieci ujrzały dobroć Boga i zrozumiały kim Jest Bóg. Jeżeli życzy Pan sobie , mogę podać numer komórki, którą mam na wypadek wezwania pogotowia. Wielkie Bóg zapłać!! Pozdrawiam serdecznie- wdzięczne Serce Matki, czyli Danuta. Matka Boża cz

Akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski

Niepokalana Matko Jezusa i Matko moja – Maryjo, Królowo Polski! Biorąc za wzór Błogosławionego Jana Pawła II mówię dziś: cały(a) jestem Twój(a). Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam całego(ą) siebie, wszystko czym jestem; mój umysł, serce, wolę, ciało, zmysły, emocje, pamięć, zranienia, słabości, moją przeszłość od chwili poczęcia, teraźniejszość i przyszłość wraz ze śmiercią cielesną – każdy mój krok, czyn, słowo i myśl. Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam także moją rodzinę i wszystko co posiadam. Tobie oddaję wszystkie moje prace, modlitwy i cierpienia. Ty najlepsza Matko chroń mnie i moich bliskich od Złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź po drogach życia i posługuj się nami do budowania Królestwa Twojego Syna Jezusa Chrystusa – jedynego Zbawiciela świata, od którego pochodzi wszystkie dobro, prawda i życie. Amen. zawierzenia2

Reklamy

Posted in KOMUNIKATY, Prośba o modlitwę | Otagowane: , , | 82 Komentarze »

Uzdrowienie w Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 października 2013


Ten list został odczytany w czwartek rano, 03 października 2013 w Radio Maria przez Dyrektora Radia Maria ojca Livio Fanzaga .

Spektakularne uzdrowienie które dokonało się we wrześniu 2013 roku w Medjugorje. Wstawiam tekst po włosku, i mam nadzieję że ktoś z czytelników ten list przetłumaczy.


GUARIGIONE A MEDJUGOIRJE

don Giovanni Palmieri
carissimo Padre Livio,Le scrivo per testimoniare una guarigione di cui sono stato testimone il 26 settembre a Medjugorje. Il giovane Cristian di 37 anni,sposato con due figli piccoli,affetto da SLA da cinque anni e da me personalmente conosciuto per essere stato operato nell’Ospedale di Napoli,di cui sono il cappellano nel 2011; paralizzato agli arti inferiori,e dovendo servirsi del respiratore di notte e alimentato grazie alla peg direttamente nello stomaco,dopo una preghiera di Viçka nel corso della testimonianza da suor Kornelia e dopo un’adorazione la notte del 25 quando si è sentito pieno di un’inesprimibile gioia al passaggio di una stella cadente che ha attraversato il cielo,ha voluto farsi accompagnare il giorno dopo in carrozzina ai piedi della Collina delle apparizioni. Lì,sentendosi interiormente chiamato,nei pressi della Croce blu si è alzato in piedi e ha mosso autonomamente i passi per salire appoggiandosi – non sorretto – a me,al suo parroco, all’accompagnatore – cosa fisicamente impossibile per le sue condizioni: è salito fino in cima insieme alla moglie e ai due bambini,e alla vista della statua della Madonna è scoppiato in lacrime.Per la strada più dolce dei misteri del Rosario siamo poi ridiscesi.Tornato al suo paese di Piane Crati cammina, non usa più le carrozzine,di notte dorme senza il respiratore e tra un mese gli sarà tolta la peg.I medici dichiarano inspiegabile questa condizione,non essendoci al mondo casi di remissione della SLA. Il miracolo,se di questo si tratta,è unico nel suo genere.Cristian in una meravigliosa testimonianza di fede e di amore quando era ammalato dichiarava che proprio la malattia gli aveva fatto scoprire il senso della vita – A gloria di Maria, Regina della pace.

Grazie a Lei Padre Livio,per la sua meravigliosa catechesi e il suo instancabile appello alla conversione,autentico interprete e testimone della presenza di Maria in mezzo a noi che da Medjugorje irradia il suo amore e la sua luce

don Giovanni Palmieri cappellano Ospedale Cardarelli – Napoli

Źródło: http://www.medjugorjesaccolongo.it/guarigionemedjugorje.htm

Tłumaczenie Justyny

tłumaczę świadectwo uzdrowienia z j. włoskiego
Najdroższy Ojcze Livio,
piszę do ojca, aby poświadczyć uzdrowienie, którego byłem świadkiem 26 września w Medjugorje.
Młody Cristian, lat 37, żonaty, 2 małych dzieci, dotknięty przez stwardnienie rozsiane od 5 lat,
a poznany przeze mnie osobiście, gdzyż był operowany w 2011 roku w Neapolu w szpitalu ,
w którym jestem kapelanem.
Sparaliżowany w dolnej części ciała, posługujący się respiratorem w nocy i odżywiany
przez sondę bezpośrednio do żołądka, po modlitwie Vicka, podczas świadectwa dawanego przez siostrę Kornelię
i po całonocnej adoracji z 25 września, poczuł się pełen niewyrażonej radości, a na widok spadającej gwiazdy,
która przemierzała niebo, zapragnął, aby dnia następnego, doprowadzono go do podnóża góry objawień.
Tam to , czując się wewnętrznie wzywany, przy krzyżu blu(niebieskim), podniósł się na nogi, i począł samodzielnie wspinać się,
opierając się (NIE PODTRZYMYWANY) jedynie na mnie, na swoim proboszczu towarzyszu – rzecz fizycznie niemożliwa w jego stanie.
Wspiął się aż na szczyt razem z żoną i dziećmi i na widok figurki Matki Bożej wybuchnął płaczem.
Potem zeszliśmy w dól łagodniejszą stroną szlaku tajemnic różańcowych.
Wróciwszy do swojej miejscowości Piane Crati, chodzi, nie wużywa więcej wózka, śpi bez respiratora, a za miesiąc zdejmą mu sondę z żołądka.
Lekarze oceniają to zjawisko niewytłumaczalnym, gdzyż na świecie nie ma przypadków cofnięcia się SLA.
Cud, jeśli to o nim mowa, jest jedynym w swoim rodzaju.
Cristian w cudownym świadectwie wiary i miłości, kiedy jeszcze był chory, deklarował, że to właśnie choroba
pomogła mu odkryć sens życia – Na Chwałę Maryi Królowej Pokoju.

Don Giovanni Palmieri, kapelan szpitala Cardarelli – Neapol

Posted in Cuda, Medziugorje, Uzdrowienia | Otagowane: , , | 61 Komentarzy »

Piękne zdjęcie

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 października 2013


Jedno z piękniejszych zdjęć jakie wyszło fotografującym świecącą figurkę Matki Bożej w Medjugorje.

Vicka: „Matka Boża wysyła trochę światła do ciemnego świata”

statua-fb

Posted in Cuda, Medziugorje | Otagowane: , | 11 Komentarzy »