Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Prośba o zastanowienie się.

Posted by Dzieckonmp w dniu 6 listopada 2013


Na prośbę Serce333 umieszczam ten wpis. Myślę że jest w nim wiele trafnych spostrzeżeń. Zakłóciliśmy proporcję dyskusji nie widząc tyle pięknych ważnych wydarzeń. Można zauważyć że wielu widzi w orędziach tylko fałszywego proroka nie dostrzegając tyle  pięknych treści jakie Bóg nam daje. (Admin)

Kochani

Chciałbym podzielić się z Wami pewnym przemyśleniem i zachęcić do dyskusji.

Wczoraj doszedłem do wniosku, że możliwe iż czynimy błąd i grzech, który nie podoba się Panu Jezusowi, mimo iż robimy to w dobrej intencji, aby ostrzec i poinformować braci naszych o zdarzeniach, które są zapowiedziane przez wielu już mistyków na świecie i co ważne są spójne . Chodzi oczywiście o papieża Franciszka i ogromnym zagrożeniu zniesienia w 2014r. w Kościele Katolickim części Świętych Sakramentów i wprowadzeniu  demonicznych zmian w liturgii. Wszystko w ramach łączenia religii i ekumenizmu. Mówi o tym zgodnie  i ostrzega wielu już uznanych wizjonerów na całym świecie. My o tym wiemy i piszemy bo czytamy i weszliśmy głęboko w temat.

Powielamy tu aby inni wiedzieli – intencje są czyste choć budzą strach, bo to sytuacja jest niespotykana i prowadząca do podziału. Na pewno nikt z nas nie działa, pisząc o tym co dowiadujemy się po to by uderzać w Kościół, gdyż sami wiemy ile pracy wkładamy w walkę z przepisami pro-aborcyjnym, homoseksualizmem, wspólnie się modlimy i bronimy Kapłanów atakowanych przez środowiska wrogie Kościołowi Katolickiemu. Po prostu wierzymy głęboko w to, że nie mylimy się co do rozeznania i znaków które każdego dnia kolejne  napływają z objawień i zdarzeń .

W wielu miejscach pisze się o tym wszystkim już jawnie, piszą nawet kapłani i wiele środowisk katolickich na świecie, także polscy księża na blogach, choć obecnie z racji ślubowania posłuszeństwa nie mogą działać i pisać o tym co się dzieje tak łatwo jak my świeccy, którzy nie mamy ślubowań.

Natomiast wczoraj uświadomiłem sobie, że diabeł, w swojej przebiegłości doprowadził wielu z nas, także mnie, do sytuacji iż niechcący przekroczyliśmy linię która oddziela „czyste informowanie o faktach” od „odniesień personalnych” do takiego samego jak my grzesznicy Dziecka Bożego, którym jest papież (abstrahując od tego co czyni,  jaki ma cel i jakim wpływom ulega).

Zwróćmy uwagę na ważną bardzo różnicę, która jest zaznaczana przez wizjonerów: papież nie jest Antychrystem, zgodnie z objawieniami i proroctwami. A tylko w Antychryście ma nie być żadnej cząstki Dziecka Bożego i Dobra. W fałszywym proroku bo tak jest nazywany, jest Dobro i jest cząstka Boża. Taki człowiek niezależnie jakie decyzje podejmuje i co planuje i wprowadza w czyn, cały czas toczy walkę wewnętrzną między wpływami demonów złego, dobrych aniołów i Boga, którzy to na niego wpływają. Wolę ma natomiast wolną cały czas.

A więc co powinniśmy czynić , porozmawiajmy o tym. Jak pisać, w jaki sposób aby to miłe było Bogu, nie atakowało nigdy personalnie  a jednocześnie nie było grzechem zaniedbania lub ukrycia Prawdy w obawie przed wyszydzeniem i kpiną. Czyli w zasadzie podawanie faktów, zdarzeń, które obserwujemy i przytaczanie orędzi wizjonerów.

Cudowną rzeczą byłoby gdyby zdecydowało się część kapłanów włączyć w naszą dyskusję w sposób merytoryczny,  z odniesieniami do konkretnych decyzji papieża czy zachowań pro-publica o sprawach które nie zawsze są jednoznaczne , możemy część źle rozeznawać a budzą nasze bardzo  poważne obawy. Ważne abyśmy nie krzywdzili podając informacje ale też nie unikali Prawdy, jaka ona by nie była i mieli wsparcie kapłanów zanurzonych w doskonałym rozeznaniu duchowym i w Modlitwie – my na ogół jesteśmy kilka poziomów niżej w rozeznaniu Duchowym pewnych spraw.

Kolejna kwestia: na blogu codziennie powstają nowe wątki na różne tematy niezwiązane z w.w. My w swoim „przekręceniu  w zaangażowaniu” wklejamy praktycznie w każdym wątku jakieś informacje dotyczące papieża.  Wynika to zapewne z obawy by nic nie umknęło uwadze czytających i abyśmy zdążyli ostrzec wiernych i kapłanów na czas zanim będzie za późno. A może być za późno  bo jak wiemy z objawień, zanim drastyczne zmiany zostaną w Kościele wprowadzone , czeka prawie wszystkich wierzących „przysięga wierności papieżowi”. Po tej przysiędze nie będzie możliwe  już zaprzeczanie temu, komu się przysięgało, nawet gdyby były to rzeczy obecnie zupełnie nieakceptowalne przez przysięgającego, tak jak np. zniesienie Spowiedzi Świętej (zastąpienie powszechną ) czy zniesienie Eucharystii.

Dlatego też aby nasz blog był nadal w formie przejrzystej, trzymającej treści w temacie wątku proponuję rozważyć jakąś formę przyklejenia na stałe np. skrótów do tematów tylko papieża lub mającego na dniach pojawić się Antychrysta. Może dobra byłaby widoczna na lewo na górze ikona skrót  z ikoną herbu papieża z jakimś podpisem który ustalimy, a  która po kliknięciu, rozwijała by np. numer tygodnia – wątek, np. 45, 46, 47. Czyli co tydzień  jeden nowy niezależny  wątek z kolejnym numerem tygodnia w którym poruszalibyśmy  tylko „te sprawy”.

Dodatkowa korzyść to możliwość łatwego odnalezienia takich pytań i spraw i ustosunkowanie się przez Kapłanów a nie trud im zadany, przedzierania się przez tysiące tematów w których porozsiewane są informacje o papieżu i zmianach w Kościele, które budzą  nasze obawy. Uzyskalibyśmy czystość tematyczną wątków na naszym blogu Maryjnym. Taka jest propozycja moja. Zachęcam do ustosunkowania się do niej i może lepszych, jeszcze innych zmian.

Reasumując. Bardzo zachęcam do modlitwy za polskich  Kapłanów i papieża Franciszka i Benedykta XVI. Każda nasza modlitwa da moc Dobremu a odsunie złego od wpływu na podejmowane decyzje dotyczące Kościoła.

I ostatnia sprawa. Jeśli skupimy się tylko i wyłącznie  na potępianiu i wyciąganiu brudów papieża, to  po części staniemy się jak demony.

To one mają za zadanie na Sądzie ostatecznym przed Bogiem wszystko wyciągać co złe a nic dobrego i ans oskarżać. Uważajmy by nie stać się takimi „nakręcając się jednokierunkowo” idąc po ścieżce dobrej intencji ale zbyt mało zrównoważonej w obiektywizmie.

A więc starajmy się (ja będę się starał także bo też za bardzo się zaangażowałem w odkrywaniu faktów i informacji)  zachowywać względną równowagę  w zamieszczanych informacjach i pozytywnych i negatywnych, tak aby dostrzegać też Dobro, które czyni, bo czyni niewątpliwie. Cały czas widać obecnie wpływ dobrych duchów i skutek modlitwy wiernych a więc pomóżmy w przechylaniu tej szali na stronę Dobra w przestrzeni decyzji papieża. On musi toczyć zapewne wielką walkę duchową. Ważne co dorzucimy do niej my. Oczywiście nie zwalnia nas sytuacja od zauważania tego co zagraża utracie tego co dla nas najważniejsze – wiary, sakramentów, Eucharystii , wiary w Trójcę Przenajświętszą i Maryję.
Z Bogiem i Maryją.

Serce333

Komentarze 192 do “Prośba o zastanowienie się.”

  1. Apostoł Różańca said

    PROTESTUJEMY przeciwko profanacji Krzyża!

    https://www.facebook.com/events/639660676085675/

  2. jurgiel86 said

    mnie też naszły takie spostrzeżenia, że jest tu coś podejrzanego. Mianowicie odrzucana jest prawda wiary o nieomylności papieża, a jest to GRZECHEM CIĘŻKIM. Warto się zastanowić czy Bóg by dopuścił do tego, aby Kościołem rządził ktoś kto jest z diabłem powiązany. Wątpię, przecież to atakuje w posłuszeństwo, jeżeli papieża nie możemy słuchać to i księży bo komu tu ufać i ufnośc też jak widać atakuje. A więc wszystko to co polecał św. Faustynie Bóg miłosierny – posłuszeństwo i ufność. I może być tak, że daje modlitwy i wszyscy się modlą trwając uparcie w GRZECHU CIĘŻKIM ślepo wierząc w te orędzia. Diabeł tkwi w szczegółach. Czy Bóg by nie wysłuchał naszych modlitw zanoszonych za papieża i nie prowadził go, przecież jest Bogiem miłosierdzia i nas samych by nie zostawił na pastwe złego, nie każdy przecież musi znać Pismo Św., ktoś kto się dopiero nawraca nawet tego nie musi znac i czy Bóg zostawił by go samego w niepewnym Kosciele. Te orędzia atakują w posłuszeństwo i ufność. Pozdrawiam

    • jurgiel86 said

      gdzie nie ma posłuszeństwa nie ma cnoty

      • Margaretka said

        dziękujemy za uwagę….

      • lucus said

        @ Jurgiel86
        Masz moje wsparcie .
        Ja rowniez uwazam ze jezeli podwaza sie Autorytet KOSCIOLA SWIETEGO mojego Kosciola , atakujac JEGO GLOWE to uderza to w MISTYCZNE CIALO JAKIM JEST KOSCIOL. Ci ktorzy to robia sami wykluczaja sie z Kosciola.
        Powtorze drukowanymi literami : SAMI WYKLUCZAJA SIE Z KOSCIOLA sa jak te panny , ktorym zabraklo oliwy do lamp … wszyscy czekaja na powtorne przyjscie Pana , czy NAPRAWDE chcecie pozostac po drugiej stronie ?
        Teraz jest czas Milosierdzia … nikt nie ma watpliwosci … ze pieklo szaleje – slyszy sie opinie , ze TAK ZLE JESZCZE NIE BYLO . – to co piekne szlachetne jest NIE NORMALNE i odwrotnie wszelkie wyuzdanie i przewrotnosc chce sie nam narzucic jako normy spoleczne.
        Obiecuje modlitwe za wszystkich bladzacych o Swiatlo Ducha SWietego dla nich.
        PRZYJDZ DUCHU SWIETY I ZAPAL W NAS OGIEN TWOJEJ MILOSCI>

        • Margaretka said

          „Obiecuje modlitwe za wszystkich bladzacych o Swiatlo Ducha SWietego dla nich.”
          lucek, a modlisz się czasem o to Światło dla siebie samej? bo ja w tym względzie modlę się przedewszystkim o siebie, bym naoliwiała swoją lampę prawdziwą oliwą, a nie olejem z recyklingu.

        • Gossja said

          Wpisy Lucusi sa zazwyczaj dziwne, ale ten powyżej osiągnął szczyt przewrotności. Jak to jest – usiłować być świętszym niż sam papież?

        • Nn said

          @Lucus, Lucek, lub jakkolwiek sie zwać raczysz!

          To tylko górnolotne stwierdzenia i przemądrzanie się.

          To licha pròba by się jak zwykle nad wszystkim wywyższyć.

          My wszyscy tu się modlimy i kochamy Boga.

          My żyjemy zgodnie ze Słowem Bożym.

          Nie trzeba nas nawracać.

          Jeśli ktoś nie widzi znakòw wokòl siebie to ma problem.

          Cały klucz tkwi w tym, aby mieć ducha czystego, Bożego.

          Miłość bez Boga, u człowiecza szybko może się skończyć.

          Odrzucajac złe emocje, czlowiek zachowuje światło w sercu (Jezusa) i otwiera sie w pelni na Boga.

          Jakby co to sa blogi, gdzie z pewnościa znajdziesz sobie podobnych.

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE!!!

        • Nn said

          @Lucus, Lucek, lub jakkolwiek sie zwać raczysz!

          To tylko górnolotne stwierdzenia i przemądrzanie się.

          To licha pròba by się jak zwykle nad wszystkim wywyższyć.

          My wszyscy tu się modlimy i kochamy Boga.

          My żyjemy zgodnie ze Słowem Bożym.

          Nie trzeba nas nawracać.

          Jeśli ktoś nie widzi znakòw wokòl siebie to ma problem.

          Cały klucz tkwi w tym, aby mieć ducha czystego, Bożego.

          Miłość bez Boga, u człowiecza szybko może się skończyć.

          Odrzucajac złe emocje, czlowiek zachowuje światło w sercu (Jezusa) i otwiera sie w pelni na Boga.

          Jakby co to sa blogi, gdzie z pewnościa znajdziesz sobie podobnych.

      • lucus said

        @ Jurgiel
        Ale Cie sponiewierali , ale Cie zbiczowali …. prawie tak samo jak mnie … 😀
        za DRAMATYCZNY LIST …. 😀
        Jeszcze troszke dostaniesz … jeszcze nie wszyscy zagladneli … 😀
        BRACIE … nawet dostalo mi sie za to ze napisalam ze TA KOBIETA MOZE MIEC UMYTE NOGI NA DRUGI ROK 😀 😀 😀
        Wszystkim Ojciec Sw, nie mogl umyc nog 😀 na raz 😀
        Prosze zagladnij do dramatycznego listu 😀 Zapraszam . 😀
        Trzymaj sie BRACIE 😀 w Panu . Alleluja i do przodu 😀
        Kroluj nam Chryste !!!

    • Dzieckonmp said

      Nie pisałem że orędzia sa fałszywe. Mnie chodzi o podejście wybiórcze. Oprócz tego jesteśmy członkami Kościoła i musimy przestrzegać pewne zasady. Kto mi przetłumaczy tekst z angielskiego??
      Bardzo potrzebny gdyż odpowie nam na pytania jak powinniśmy podchodzić do orędzi Ostrzeżenie szczególnie w stosunku do papieża.

      • Tak, ale nie zakładasz podstawowego faktu. Dla niektórych, a przede wszystkim dla mnie FP NIE JEST PAPIEŻEM. Od pierwszego dnia pisałem, że jest on uzurpatorem (nawet może nieświadomym, być może większą winę mają kardynałowie, którzy całą tą sytuację spowodowali, zakładając, że może być 2 papieży), a w takim razie nie ma on pieczęci nieomylności i nie ma asystencji Ducha Świętego. To po pierwsze. Ale nawet gdyby ten warunek nie był spełniony, zacytowałem poniżej teksty Nauczania Uroczystego Kościoła Katolickiego i podałem fakt, KTÓREGO NIKT DO DZISIAJ NIE ZDEMENTOWAŁ. Tak więc choćby wszyscy mówili inaczej, ba nawet anioł z nieba, to mu nie uwierzę. Ja opieram się na Słowie Bożym i się nim karmię. A to, że inni są niedouczeni, a mimo to słuchają bardziej sloganów niż PRAWDY, to oni zaciągają winę, bo nie słuchają argumentów, które są im podawane na tacy. Takim już dawno karki zesztywniały i idą za tym co im sprzyja, a nie za tym co ich czyny osądza, bo ich uszy świerzbią. Bardziej boją się ludzi i ich osądu niż Boga. Mają oczy ale nie widzą, mają uszy, ale nie słyszą wołania Noego. Mówią pokój i bezpieczeństwo, a jesteś właśnie w oku duchowego cyklonu. Nie, nie pójdę na rzeź za stadem baranów. Nie dam się zaszlachtować przez demony.

        • Dzieckonmp said

          skoro piszesz że FP nie jest dla Ciebie papieżem to stawiasz się poza Kościołem.

          Jako katolicy mamy obowiązek
          1. Akceptować nauczanie Kościoła Katolickiego, że Papież, mówiąc o wierze i moralności, jest nieomylny.

          2. Przyjąć,że Papież Franciszek jest legalnie wybrany przez ostatnie konklawe.

          Jako praktykujący katolicy, musimy być ostrożnymi (i nawet nieco krytycznymi) co do tej wiadomości odnoszącej się do nowego papieża.

          Mimo tego:

          wszyscy wierni Kościoła mogą czytać i rozpowszechniać orędzia MDM i modlić się modlitwami Krucjaty.

          Jeśli orędzia są od Boga to przyjdzie kiedyś czas że Kościół stwierdzi iż Franciszek był lub jest fałszywym Prorokiem a proroctwa z Irlandii pochodzą od Boga.

          Ktoś zarzuci co do pkt.2 – czy może tak być iż legalnie wybrany papież jest fałszywym Prorokiem jak mówią o tym orędzia?
          Odpowiedź brzmi – tak.

          Papież Pawła IV Bull ex Apostolatus Officio uczy, że jeśli ktoś był heretykiem przed papieskimi wyborami nie może być ważnym Papieżem, nawet jeśli jest (skutecznie) wybrany jednogłośnie przez kardynałów.

          Canon 188,4 (1917 Kodeks Prawa Kanonicznego) stwierdza, że ​​jeśli duchowny (papież, biskup, itp.) staje się heretykiem, traci swój urząd, bez deklaracji, z mocy prawa.

          St Robert Bellarmin, St Antonius, święty Franciszek Salezy, Święty Alfons Liguori, i wielu innych teologów nauczało że heretyk nie może być ważnym papieżem.

          Tak więc zadanie to dotyczące stwierdzenia czy Franciszek Był lub jest Fałszywym Prorokiem jest w rękach duchownych (kardynałów) którzy mają władzę w kościele. W rękach reszty Kościoła jak mówi Pismo Święte, reszty która uratuje Kościół.

          „Jeśli jednak Bóg zezwolił papieżem został heretyk
          to sprawi również że on przez taki fakt przestanie być papieżem,
          i apostolskie krzesło będzie puste. „

        • @Dzieckonmp „skoro piszesz że FP nie jest dla Ciebie papieżem to stawiasz się poza Kościołem.”
          Rzekłeś.

        • Dzieckonmp said

          tak Ty napisałeś że Fp nie jest dla Ciebie papieżem.

        • Bożena said

          Tak pisze bo ma innego papieża tego samego co ja mam papieża Benedykta 16 i wcale nie jest wykluczony bo wierzy PAPIEŻOWI .

        • Zorrro said

          Nie można być posłusznym wobec człowieka sprawującego urząd papieski bowiem wiemy że jest on zarazem fałszywym prorokiem (MBM) a i wiele faktów już sam dostarczył potwierdzających jego fałszywe nauczanie.
          Żyje nadal BXVI i każdy członek KK winien być posłuszny nawet nie tyle jego urzędowi co wiernemu wobec Chrystusa nauczaniu!
          Prawdziwe posłuszeństwo jest wobec Chrystusa!!! a nie (literalnie)wobec urzędu papieża!!! Nawet papież nie może głosić herezji
          – ten obecny F(pierwszy i ostatni – Malachiasz) takowe (chytrze kamuflowane) głosi!!!
          Oczywiście taka sytuacja rodzi podział w KK -ale nie my trzymający się tradycja nauczania Chrystusowego go wywołujemy. My mamy obowiązek trwać w wierności przy Chrystusie a jeśli człowiek sprawujący urząd papieża proponuje inne niż Chrystusowe nauczanie, to sam się z KK ekskomunikuje. Zresztą będąc w masonerii (Rotary Club) jak i dzierżąc w sercu wiele przekonań- herezji (którymi dzielił się raczej w okolicznościach prywatnych) już wcześniej był w stanie ekskomuniki!!!
          To, że BXVI ogłosił posłuszeństwo Franciszkowi nie oznacza, że podziela jego nauczanie. To posłuszeństwo mogło być wymuszone przez zagrożenie życia jak i presję podobną do tej, jaka została zastosowana, by sam abdykował. Zresztą także jest ono dopustem ze strony Boga by dokonały się zamysły Boże! Już dziś znane są sprzeciwy BXVI wobec F1 w sprawach doktrynalnego nauczania przez tego ostatniego (media o tym milczą!)
          Nadchodzi czas strasznego chaosu w KK (już go widać) gdzie będzie się trzeba opowiedzieć po stronie Chrystusa i zejść do podziemia. NIE BÓJCIE SIĘ POWIEDZIEĆ *NIE* WOBEC F1! to nie jest wypowiedzenie posłuszeństwa wobec Chrystusa tylko wobec zwodziciela i wilka w owczej skórze (MBM)
          Niestety większość pójdzie za zwodzicielem (MBM) Pozostańmy wierni BXVI a jak go zabiją to Piotrowi I , który z Nieba będzie prowadzić swoje owce (MBM)
          Na końcu pozostanie nam tylko Św Różaniec (poza nielicznymi przypadkami podziemnego sprawowania jedynie legalnej mszy św – nie będzie tego zbyt wiele i tylko nieliczni będą mogli – często pod zagrożeniem nawet utraty życia – uczestniczyć w tej liturgii)
          No końcu zwycięży Niepokalane Serce Maryi i – wierzę- powitamy odnowione czasy Chrystusa Króla serc naszych i całego świata!!!
          W górę serca – Sursum Corda!!!

    • serce333 said

      I jeszcze uzupełnienie:

      Orędzia Matki Bożej Królowej Pokoju w imię Trójcy Przenajświętszej
      Pedro Regis – http://www.PedroRegis.com

      Pedro Regis z Brazylii został ponoć z otrzymywania wiadomości z Nieba od 1987 roku. Jego biskup dał wstępną pozytywnego oświadczenia (patrz tutaj ). Wiele cudów miało miejsce w jego posłudze i kilku jego przepowiedni zostały spełnione. Jak zawsze, dyskrecja i rozeznanie jest potrzebne

      +++
      Jedno z wielu:

      „…. 22 maja 2008: Komunikat 3000
      Drodzy synowie i córki, … Nadejdzie dzień, kiedy ludzie będą zobowiązani odmówić rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii. Wierny będzie zagrożona i do sądu. Nie będzie wielkie prześladowanie Kościoła. Będzie to czas wielkiego bólu dla wiernych. Wiele poświęcony będzie wycofać się ze strachu. Wróg zwycięży w wielu miejscach, ale ostateczne zwycięstwo należy do Pana ….”

      http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://twoheartspress.com/blog/prophecy-of-schism-and-the-papacy/&usg=ALkJrhiY0DeslH13wmPnpncOcN7yml35HQ

      Z Bogiem i Maryją

      • ex s said

        „… i ogromnym zagrożeniu zniesienia w 2014r. w Kościele Katolickim części Świętych Sakramentów”

        Nie no to chyba jakis żart 😉
        I co powiedzą – ze 2000 lat Kościół się mylił? 😉 😉 🙂

        • Margaretka said

          Kościół się nie mylił, ale czasy się zmieniły, więc Duch Święty poszedł z postępem, bo przecież Miłosierdzie Boże jest niezgłębione….niestety, tak to może wyglądać, bo wielu tak sądzi i tylko czeka na taki gest.

        • ex s said

          masz na myśli spowiedź?

    • bozena2 said

      @Jurgiell 86 : Bóg wiele rzeczy dopuścił, m.in. katastrofę smoleńską. Za co miałby nam błogosławić i nagradzać , no za co?

      • ex s said

        A za nic 😉
        Bo łaska i błogosławieństwo są całkowicie darmowe, no ale jak ktos nie chce, to Pan Bóg nie będzie sie wciskał na siłę z buciorami, jak to czyni diabeł…

        • bozena2 said

          Jeżeli uważasz, że są darmowe to chyba nie czytałaś(eś) Starego Testamentu i głównego credo Boga:
          BŁOGOSŁAWIEŃSTWO I PRZEKLEŃSTWO

          „Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieńswo i przekleństwo. Błogosławieństwo, jeśli usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daję – przekleństwo, jeśli nie usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, jeśli odstąpicie od drogi, którą ja wam dzisiaj wskazuję, a pójdziecie za bogami obcymi, których nie znacie.”
          – Ks. Pow. Prawa 11:26-28
          http://zbawienieiwiara.com/przeklenstwo.html

        • lucus said

          @ Bozena@
          Ja wiem ze Pan Bog kocha mnie za darmo – 😀 😀 😀
          Wszyscy tworzymy JEDNO CIALO w Chrystusie
          ” Milosc niech bedzie bez obludy
          (Rz 12.5-16a) (Ps.131,1-3 )
          MT 11.28)
          (Lk 14,15-24)

          Kazanie ks. Piotra 3 listopad 2013
          http://gloria.tv/?media=500683 .
          Kroluj nam Chryste !!!

        • bozena2 said

          Co innego kochać, co innego sądzić, aby było zadość prawdzie i sprawiedliwości. Bóg kocha i czeka do ostatniego tchnienia życia człowieka, daje szansę, żebyś tym razem Ty udowodnił, że Go kochasz, a potem to tylko sąd i wypłacanie się sprawiedliwości…”Moja łaska spocznie i pozostanie na tych, którzy staną się posłuszni…. Będziecie wrzuceni do piekła i pozostaniecie tam na całą wieczność. To nie jest gra. Obudźcie się, Moi Mali. Obudźcie się i uklęknijcie przede Mną w pełni posłuszeństwa. Nie ryzykujcie swojego wiecznego przeznaczenia. Będziecie żałować tej decyzji i pewnego dnia błagać o litość, ale Ja pozostanę głuchy na wasze błagania…Żyjcie po to by Mi sprawiać przyjemność, czcić i wielbić Moje Najświętsze Imię każdego dnia. Każdy nowy dzień jest Moim darem dla was. Wykorzystajcie go jak najlepiej. Nie traćcie czasu na przemijające światowe rzeczy. Inwestujcie swoją energię w to, co się liczy: stan twojej duszy. Pozostawajcie bez winy. Chodźcie w pokorze….Kiedy dostosujecie się do Mojej rady, błogosławieństwa bedą zalewać wasze życie. https://dzieckonmp.wordpress.com/category/oredzie-z-ontario-2/

    • http://www.traditioninaction.org/ProgressivistDoc/A_168_Rotary.html
      Opinia Kościoła w ocenie masonerii jest jednoznaczna i nie uległa zmianie od 28 kwietnia 1738 r., gdy papież Klemens XII ogłosił bullę „In eminenti apostolatus speculo”. Jako pierwsza potępiła ona w ostrych słowach masonerię (działającą w swych nowożytnych strukturach od 1717 r.). Papież zabronił katolikom, pod karą klątwy kościelnej, należenia do masonerii i współpracy z nią pod jakąkolwiek postacią. Ten sąd Kościoła został później powtórzony ponad 400 razy przez Urząd Nauczycielski Kościoła (w tym w 14 encyklikach).
      Kongregacja Doktryny Wiary, w niespełna rok po „Oświadczeniu” Episkopatu niemieckiego, 17 grudnia 1981 r. wydała deklarację, w której czytamy: „dotychczasowa praktyka dyscyplinarna Prawa Kanonicznego nie została w niczym zmodyfikowana i obowiązuje w całej pełni”.
      Nowy kodeks prawa kanonicznego, który wszedł w życie 27 listopada 1983 r., nie zawiera w sobie pełnego tekstu dawnego kanonu 2335, który wymieniał masonerię jako stowarzyszenie zakazane dla katolika. Milczy na temat masonerii, mówiąc jedynie ogólnie o organizacjach wrogich Kościołowi. Kanon 1374 głosi: „Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem”. Niemniej jednak w przeddzień wejścia nowego kodeksu w życie, 26 listopada 1983 r., w Watykanie została ogłoszona deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary, która podtrzymała dotychczasowe stanowisko Kościoła zakazujące przynależności do masonerii pod groźbą utraty prawa do przyjmowania sakramentów świętych oraz zakazujące biskupom odmiennego interpretowania tego zakazu na użytek lokalny.
      Papież Paweł IV w Konstytucji Cum ex apostolatus z 15 lutego 1559 r. odnośnie heretyków stanowi co następuje:
      …mocą pełni naszej władzy apostolskiej ustalamy, postanawiamy, stwierdzamy i określamy, (…) Dodajemy również, że gdyby kiedykolwiek się okazało, że jakiś biskup, a nawet pełniący obowiązki arcybiskupa, patriarchy, albo prymasa, czy też kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, albo jak to zostało wyżej powiedziane legat, czy też papież rzymski przed dokonaniem jego wyboru do godności kardynała, albo przed wyniesieniem go do godności papieskiej odpadł od wiary katolickiej, albo popadł w jakąkolwiek herezję, wówczas wybór albo wyniesienie tej osoby, nawet dokonane w zgodzie i jednomyślnie przez wszystkich kardynałów będzie żadne, nieważne i próżne. Wybór ten bądź wyniesienie nie może być także uznane, ani nie uzyska ważności czy to na drodze przyjęcia obowiązków, ani przez konsekrację, ani przez objęcie władzy i zarządu wynikających z urzędu, ani przez rzekomą koronację papieską, ani przez uroczyste oddanie czci, ani przez wyrażenie powszechnej obediencji, w żadnym czasie, ani w żadnym razie nie może być uznane za zgodne z prawem. Ponadto taka osoba, awansowana do godności biskupa, arcybiskupa, patriarchy albo prymasa, czy też wybrana do godności kardynała, albo obrana na papieża nie uzyska żadnej zdolności do sprawowania władzy czy też w sprawach duchownych, czy też świeckich, nie może być traktowana, że władzę tę posiada, ale wszystkie razem i każda z osobna z wszelkich wypowiedzi, czynów, działań i decyzji dokonanych przez tę osobę, oraz następstwa tych aktów będą pozbawione wszelkiej mocy, nie będą mieć żadnego znaczenia, ani nie będą dla nikogo normą prawa. Prócz tego wszystkie razem i każda z osobna z osób wyniesionych i awansowanych w taki sposób do swych godności, mocą samego faktu, bez żadnego dokonanego w tej kwestii ogłoszenia będą pozbawione wszelkich godności, miejsc, zaszczytów, tytułów, władzy, urzędów i mocy, nawet gdyby wcześniej nie odpadły od wiary, bądź nie wpadły w herezję, czy też nie popadły w stan schizmy, ani jej nie wzbudziły, czy też nie zostały pochwycone na takim uczynku.

      Osoby podporządkowane zarówno duchownym diecezjalnym, jak również zakonnym, a także osobom świeckim, jak również kardynałom, a nawet tym, którzy brali udział w wyborze na papieża, tego, kto wcześniej odpadł od wiary, albo był heretykiem, czy też schizmatykiem, czy też tym, którzy w inny sposób zgodzili się z tym wyborem i wyrazili swe posłuszeństwo wobec niego, oddali mu cześć, a także kasztelanom, prefektom, dowódcom i urzędnikom, również naszego umiłowanego miasta Rzymu i całego Państwa Kościelnego, oraz osobom wyniesionym bądź awansowanych do godności w przedstawiony sposób są zgoła zwolnione od wszelkiego posłuszeństwa, czci i ponoszenia winy, nawet gdyby było to utwierdzone przysięgą bądź ślubowaniem, czy też gwarancją. Powinni natomiast ich unikać jako czarowników, pogan, celników i herezjarchów (pozostają natomiast winni zachowania wierności i posłuszeństwa wobec przyszłych biskupów, arcybiskupów, patriarchów, prymasów, kardynałów i rzymskiego papieża wybranych zgodnie z zasadami prawa). Dla utrudnienia zaś działalności wspomnianych osób wyniesionych i awansowanych we wspomniany sposób, gdyby tamci usiłowali nadal pełnić swą władzę i rządzić, zobowiązani są wezwać przeciwko nim pomocy ramienia świeckiego. Z powodu zaś uzasadnionego powyższymi okolicznościami wypowiedzenia posłuszeństwa i wierności tym osobom (które rozdzierają jednorodną tunikę Pańską) nie będą oni podpadać pod żadne cenzury ani kary”.

      • Henryk said

        Masz pełną rację. Na samym wstępie, kiedy pierwszy raz się ukazał światu, po konklawe, wszedł z prawą ręką zasłaniającą krzyż. Tak ułożona ręka jest gestem przynależności do masonów. Poza tym poczytajcie sobie może książki Bergoglio, jest tam tyle herezji, że to wystarczy dla przynajmniej połowicznego zrozumienia jego aktualnych działań. Aktualnie przekręca notorycznie Ewangelię i kopie dół pod kościołem.
        Ten człowiek nie jest papieżem. Przypomnijcie sobie może co się działo w połowie 2012 roku. Szpiegowali Benedykta. Wiecie, że zgodnie z Prawem Kanonicznym spiskowanie kardynałów przeciw papieżowi, lub ustalanie na kogo się głosuje w trakcie/przed konklawe nakłada na nich automatyczną ekskomunikę. Wiecie ilu spośród kardynałów jest w takim razie wykluczonych z kościoła?

        Bergoglio nie jest papieżem. Jest masonem i heretykiem. Sam się z Kościoła wykluczył. Módlmy się za niego, żeby jak najmniej złego zdziałał, bo im więcej mu się uda, tym cięższy zapadnie na niego wyrok. Ten człowiek łamie wszystkie reguły i prawa nie klękając w trakcie Konsekracji oraz w trakcie Adoracji. Co gorsza, gdy konsekruje wypina pośladki wprost na Tabernakulum. Dopiero kilka dni temu pokazał się z krzyżem potępionym w encyklice Piusa XII „Mediator Dei”, heretyckim krzyżem z elementami okultystycznymi. Chrystus na tym krzyżu nie ma śladów męki (po gwoździach itp. itd), jest oddzielony od krzyża, jakby na nim leżał, a wokół nóg ma owiniętego węża. Wąż na krzyżu z martwym Jezusem jest na miejscu, bo diabeł doprowadził do Jego śmierci. Ale Jezus zmartwychwstały, bez śladów męki, NA KRZYŻU, z wężem na nogach? Ludzie, to jest obrzydliwe i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Ktoś trafnie zauważył, że to na krzyżu to nie jest nawet Jezus, bo nie spełnia żadnych kryteriów!
        Jeśli pana domu nazwą belzebubem, to tym bardziej jego domowników. Kościół jest w ogromnych tarapatach, jak nie pozostaniemy silni w wierze i wierni doktrynie i przestaniemy WALCZYĆ z herezją i odstępstwami od Prawdy, to sami skończymy w czarnej szczelinie między pośladkami rogatego. Przepraszam za dosłowność, ale to jest fakt.

        Gorliwość jest konieczna. Nie mówmy, że Bergoglio jest już w piekle, nie mówmy, że jest potępiony. Módlmy się, aby się opamiętał i przestał zwodzić ludzi oraz, żeby nie udało mu się wykonać masońskiego planu. Tyle możemy dla niego zrobić. Dopóki trwamy na modlitwie, szczególnie za niewierzących i za samych siebie o mądrość, rozeznanie i pokorę, dopóty trwamy przy Panu.

        Szczegóły są nie ważne, nie ma sensu na nie zwracać uwagi? Powiedzcie to tym, co zaczęli od horoskopów, a skończyli na opętaniu. Powiedzcie to tym, co zamiast nosić krzyż z Chrystusem, noszą krzyż celtycki i „w ostatnim czasie” czują, że ich coś odpycha od Kościoła. Powiedzcie to tym, co zaczynali od przywiązania do grzechu lekkiego, a dziś nie ma ich w Kościele.

        Z Chrystusem, Panem naszym!

        ———————————————————————-

        http://defeatmodernism.com/defeatmodernism/piusxiivspopefrancis

        share files free

        http://www.filedropper.com/hereticriesencross

        ———————————————————————-

        „Heretycy i schizmatycy są wyłączeni z piastowania urzędu papieskiego na mocy samego Boskiego prawa… muszą być bezwzględnie uważani za wykluczonych od zasiadania na tronie Stolicy Apostolskiej, która jest nieomylnym nauczycielem prawdy wiary i centrum kościelnej jedności.” (Maroto, Institutiones Iuris Canonici 2, 784)

        „Nominacja na Urząd Prymatu. 1. Co jest wymagane przez Boskie prawo dla tej nominacji… wymagane dla ważności jest również, aby osoba wybrana była członkiem Kościoła; i dlatego, wykluczeni są heretycy i apostaci (przynajmniej publiczni).” (Coronata, Institutiones Juris Canonici 1, 312).

        „Wszyscy, przed którymi na mocy Boskiego prawa lub unieważniającego prawa kościelnego nie stoją przeszkody, spełniają warunki niezbędne [do wyboru na papieża]. Dlatego, mężczyzna, który posiada zdolność używania rozumu wystarczającą by przyjąć wybór i sprawować jurysdykcję i który jest rzeczywistym członkiem Kościoła może być ważnie wybrany, nawet jeśli jest tylko człowiekiem świeckim. Wykluczeni jako niezdolni do ważnego wyboru, są jednakże: wszystkie kobiety, dzieci, które jeszcze nie doszły do wieku dojrzałości, dotknięci nieuleczalną choroba umysłową, heretycy i schizmatycy.” (Wernz-Vidal, Ius Canonicum t. II, s. 415).

        „Papież, będący jawnym heretykiem automatycznie (per se) przestaje być papieżem i głową Kościoła, jako że natychmiast przestaje być chrześcijaninem (katolikiem) oraz członkiem Kościoła. Z tego powodu może on być sądzony i ukarany przez Kościół. Jest to zgodne z nauką wszystkich Ojców [Kościoła], którzy nauczali, że jawni heretycy natychmiast tracą wszelką jurysdykcję”. (św. Robert Bellarmin, De Romano Pontifice. II, 30).

        „Gdyby poprzez notoryczną i otwarcie okazywaną herezję papież miał stać się heretykiem, przez sam ten fakt (ipso facto) uważa się go za pozbawionego całej władzy prawodawczej (jurysdykcji), nawet przed wydaniem przez Kościół deklaracji [o utracie urzędu] (…) papież popadając w herezję przestaje być ipso facto członkiem Kościoła, a co za tym idzie przestaje też być Jego głową”. (Wernz-Vidal, Ius Canonicum, t. II: De Personis, s. 453).

        „Bez wiary niemożliwe jest podobać się Bogu” (…) Tak więc wiara Stolicy Apostolskiej nawet w najtrudniejszych okolicznościach nigdy nie upadła, ale zawsze pozostawała nietknięta i nie pomniejszona, a zatem przywilej Piotra pozostał stałym i niezachwianym. (…) Do osiągnięcia tego celu wiara jest mi tak niezbędna, że chociaż dla innych grzechów tylko Bóg jest moim sędzią, to jedynie z grzechu popełnionego przeciw wierze mogę być sądzony przez Kościół (propter solum peccatum quod in fide committitur possem ab Ecclesia judicari). Bo „ten, kto nie wierzy, już został osądzony” (Sermo 2: In Consecratione, PL 217:656). (…) mniej jeszcze szczycić się może rzymski Papież, jako że może być osądzony przez ludzi – a raczej można pokazać, że już został osądzony, jeśliby przez herezję widocznie „utracił swój smak” (quia potest ab hominibus judicari, vel potius judicatus ostendi, si videlicet evanescit in haeresim). Bo ten, kto nie wierzy już został osądzony (Papież Innocenty III, Sermo 4: In Consecratione, PL 217:670).

        • serce333 said

          Henryku, dokładnie jest tak jak piszesz. Dlatego sądzę, że powinniśmy zrobić wszystko by uświadamiać polskich kapłanów.
          To jest droga przez mękę, wie każdy kto to przerabia. Są zablokowani na wszelkie informacje, które zaburzyłyby ich lata gorliwej wiary w mądrość papieźy i wcale się nie dziwię z drugiej strony. Bo to całkiem nietypowa i niepowtarzalna (w ich życiu) sytuacja. Dochodzi jeszcze blokada na przyjmowanie takich prawd ze względu na ślub posłuszeństwa. Często nawet nie chcą poświęcić tematowi kwadransa nie wspominając o godzinach.
          To boli bo przecież chodzi o żyć albo nie żyć, być albo nie być dla Wiary i przyszłości Ojczyzny. I nie jest to żadna megalomania z naszej strony. To są fakty. Od tego jak skutecznie informacje będą przekazywane zależy praktycznie wszystko w tej materii – Boga , Wiary , Eucharystii, itd

          Dlatego coraz bardziej rozumiem słowa pewnych osób, bardzo bliskich Boga, konsekrowanych, iż „odnowa Kościoła w Polsce przyjdzie za pomocą i dzięki bardzo dużemu zaangażowaniu świeckich”.
          Zestawiając nasz brak ślubow (świeckich) wszystko staje się jeszcze bardziej przejrzyste i logiczne. A więc szukajmy kapłanów , którzy zechcą chociaż z uwagą posłuchać, bez przekreślania wszystkiego z góry jako bzdury i herezje.

          Z Bogiem i Maryją

        • Wiktoria said

          Henryku, Serce, 100 plusow.

        • kasia1 said

          zostawmy to Trójcy Świętej,a my -różańce w dłonie- i modlitwa,modlitwa…….

        • ex s said

          „Aktualnie przekręca notorycznie Ewangelię i kopie dół pod kościołem.”

          Upsss, chyba o czyms nie wiem – jak i gdzie przekręca???

    • A teraz cytuję Ciebie: „nie każdy przecież musi znać Pismo Św” he he dobre :-). To na podstawie czego on oddaje cześć Bogu (o ile wogóle jest praktykujący), hę? Przecież mu będzie obojętnie jaki to będzie bóg, byle by mu pasował. He, he przynajmniej mi trochę radości przyniosłeś 🙂

      • Marti said

        Moja szczerze umiłowana córko, Moi umiłowani słudzy połączą się w jedności ze Mną – mniej niż połowa z nich – ale ich wierność wobec Mnie pomoże Mojej Armii przetrwać i rozwijać się, aby rozpowszechniać Ewangelię podczas powszechnej ciemności, która będzie odczuwana w ciągu największego odstępstwa wszech czasów.

        Brak szacunku dla Mnie, Jezusa Chrystusa, staje się widoczny we wszystkich krajach, miejscach publicznych oraz w Moich Kościołach. Moim pragnieniem jest teraz odpowiednie przygotowanie Mojej Armii. Nie pozwólcie, Moi umiłowani wyznawcy, aby te rzeczy wam przeszkadzały, ponieważ one tylko was rozpraszają, gdy potrzebuję, abyście byli silni w swojej wierze. Podobnie jak zatrzaskiwano drzwi przed Moją Matką, gdy próbowała szukać schronienia, tuż przed Moim Narodzeniem, tak też i przed wami drzwi będą się zatrzaskiwać. Wiedzcie, że gdy te drzwi zostaną przed wami zatrzaśnięte poprzez zwiedzione sługi w Moim Kościele, musicie zwrócić się wtedy tylko do Mnie. Wiedzcie również, że ci, którzy twierdzą, że są świętymi ludźmi, znającymi się na Piśmie Świętym i Nauczaniu Mojego Kościoła, pierwsi ustawią się w kolejce, aby was potępić, gdyż idziecie za Prawdą. Mam tu na myśli wszystkie dusze na świecie, które Mnie kochają i które znają Prawdę, choć nie koniecznie idą za Moimi Orędziami dla całego świata.

        Dar Ducha Świętego opadnie tylko na tych, którzy są godni otrzymać ten cenny Dar od Boga. Pozbawieni Ducha Świętego będą wykrzykiwać obelgi i próbować przekonać was do pójścia za herezjami, które wkrótce staną się powszechne we wszystkich kościołach chrześcijańskich. Im silniejszy będzie ich strach przed tymi Orędziami, tym bardziej będą w was uderzali. Musicie zignorować ich nienawistny jad i zachować milczenie. Te dni już prawie nadeszły. Niektórzy z was już odczuli przedsmak dotkliwego sprzeciwu, który będziecie musieli znosić z Mojego powodu.

        Jesteście pokoleniem, które będzie musiało stać się świadkiem ostatecznego Ukrzyżowania Mojego Kościoła, ale wiedzcie o tym. Moje Chwalebne Ciało, Nowa Jerozolima podniesie się z popiołów i zostaniecie wybrani, by panować wśród dwunastu narodów. Jeśli pozostaniecie Mi wierni, podniosę was do chwały, a Niebo i Ziemia w przyszłym świecie będą wasze. Musicie pozostać oparci tylko na Mnie w czasie spustoszenia obrzydliwości, gdyż ono będzie krótkie. A wtedy nic, nigdy nie oddzieli was ponownie ode Mnie.

        Wasz Jezus

        paruzja.info

      • Leszek said

        Św. Hieronim: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”.

    • A teraz skoro rzuciłeś takie oszczerstwo, że ja (bo kieruję się tymi Orędziami) jestem obecnie nieposłuszny załóżmy papieżowi FP to powiedz w czym? W przykazaniach Kościelnych? A może Ci chodzi o nadmierną gorliwość? Przyznaj się, to jest dla Ciebie grzech. No przyznaj się.

    • Ostryga said

      Nieomylność Papieża dotyczy BENEDYKTA XVI … któremu skradziono papiestwo… Jeżeli Franciszek jest uzurpatorem, to wrećz odwrotnie jest OMYLNY WE WSZYSTKIM!!!

    • Cichykatolik said

      Sprawa nie jest taka prosta. Nie chcę opowiadać się po żadnej ze stron, ale jeśli Papież Benedykt został w jakiś sposób odsunięty ze stolicy Piotrowej wbrew jego woli, to może być tak, że to Benedykt jest tym prawdziwym. Nie ukrywajmy przy dzisiejszej wladzy masonerii jest to możliwe do zrobienia. Druga sprawa. Franciszkiem zauroczone są media, obama, żydzi i kilka wplywowych osób, a to mi się nie podoba. O JPII nasze media mowily dobrze ( moze nie tak db jak powinny, musieli w PL mowić db o Papieżu polaku, bo by sie ludzie zdenerwowali ) Ale już benedykta przedstawiały w nieciekawym świetle. Jestem ciekaw co o JPII mówili za granicą.
      Ciekaw jestem jedynie czy ostrzeżenie będzie przed przysięgą o której mowa w artykule ( Jezus mógłby nas ostrzec ) Pozdrawiam

  3. Margaretka said

    …”Jest to właśnie zadanie Biskupa Rzymu jako następcy apostoła Piotra. Wypełniam je z głębokim przekonaniem, że dochowuję posłuszeństwa Panu, oraz z pełną świadomością mojej ludzkiej słabości. Chociaż bowiem sam Chrystus powierzył Piotrowi tę specjalną misję w Kościele i polecił mu umacniać braci, ukazał mu zarazem jego ludzką słabość i szczególną potrzebę nawrócenia: „Ty nawróciwszy się, utwierdzaj swoich braci” (por. Łk 22, 32). Właśnie ludzka słabość Piotra ukazuje w pełni, że w spełnianiu tej szczególnej posługi w Kościele Papież zdany jest całkowicie na łaskę i modlitwę Pana: „Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara” (Łk 22, 32). Nawrócenie Piotra i jego następców opiera się na modlitwie samego Odkupiciela, Kościół zaś nieustannie przyłącza się do tego błagania. W naszej ekumenicznej epoce, ukształtowanej przez Sobór Watykański II, misja Biskupa Rzymu polega w szczególny sposób na przypominaniu o potrzebie pełnej komunii uczniów Chrystusa. Biskup Rzymu osobiście powinien włączyć się gorliwie w modlitwę Chrystusa o nawrócenie, które jest niezbędnie potrzebne „Piotrowi”, aby mógł on służyć braciom. Serdecznie proszę, aby modlitwę tę podjęli wierni Kościoła katolickiego i wszyscy chrześcijanie. Niech wszyscy modlą się wraz ze mną o to nawrócenie (Ut unum sint, p. 4).”
    ze strony; http://dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,985,jak_jest_z_ta_nieomylnoscia_papieza.html

    • Margaretka said

      Jan Paweł II w encyklice Ut unum sint dużo miejsca poświęca swojej posłudze jako pierwszego wśród braci, określając siebie jako leitourgós koinonía (sługa komunii).
      Swoją posługę wiąże z potrzebą nawrócenia [powyższy tekst pochodzi z tej encykliki]

  4. Nn said

    Nie jestem heretykiem.
    Wierze w prawdziwość oredzi MBM.
    Pan Jezus powiedzial w nich , ze nigdy nie poprosi za modlitwe za antychrysta.
    Za wszystkich innych trzeba sie modlić.
    Pokornie czekam na powtòrne przyjście PANA.

    >>Moje Powtórne Przyjście nastąpi za waszego życia.<<

    23.10.2013, 13:30 – Jesteście pokoleniem, które będzie musiało stać się świadkiem ostatecznego Ukrzyżowania Mojego Kościoła

    …Jesteście pokoleniem, które będzie musiało stać się świadkiem ostatecznego Ukrzyżowania Mojego Kościoła, ale wiedzcie o tym. Moje Chwalebne Ciało, Nowa Jerozolima podniesie się z popiołów i zostaniecie wybrani, by panować wśród dwunastu narodów…

    18.09.2013, 17:08 – Podczas Mojego Powtórnego Przyjścia osądzę każdą osobę, która pozostanie przy życiu na Ziemi w tym czasie według tego, co zrobiła dla chwały Bożej

    …. Wasz czas na Ziemi został wyznaczony przez Mojego Ojca, a Ja nadal nie znam tego dnia, ale mówię wam to: Wasze pokolenie zostanie zebrane i umieszczone w Moim Nowym Raju….

    21.01.2012, 13:15 – Fałszywy Prorok będzie traktowany jak żyjący Święty. Ci, którzy mu się sprzeciwią, będą uważani za heretyków.

    …Mój Nowy Raj jest wspaniały, dzieci.(…) Wszystko jest gotowe.
    Wy, Moi wyznawcy, będziecie korzystali z pięknego Nowego Raju na ziemi, nad którym będę królował…

    19.02.2012, 03:00 – Bestią z dziesięcioma rogami jest Unia Europejska

    …..,Moje Powtórne Przyjście nastąpi za waszego życia.
    Wy, wybrane pokolenie, będziecie czerpać z cudów Mojego Chwalebnego Panowania na ziemi….

    24.02.2012, 15:30 – Nie będzie śmierci. Ani chorób. Ani grzechu w Nowym Raju

    …. Moje wybrane pokolenie będzie ze Mną na wieczność. Ten Raj przyniesie 1000 lat pokoju, miłości i harmonii. Po tym okresie nastąpi drugie zmartwychwstanie umarłych….
    ….Wiek nie będzie istniał, gdy człowiek będzie żył w pokoju z pokoleniami rodzin.

    18.03.2012, 16:00 – Przybędę w obłokach, w otoczeniu wszystkich aniołów i świętych z Nieba

    …Jedynie Moje Światło utrzymuje świat przy życiu…
    ….Na krótko przed Moim powtórnym przyjściem Moje światło zniknie na świecie na okres trzech dni….
    …Moi wyznawcy nie powinni obawiać się tych trzech dni, bo choć byście nie byli świadomi Mojej obecności, Ja będę z wami.
    Następnie po upływie trzech dni, powrócę na ziemię dokładnie w taki sposób, w jaki wstąpiłem do Nieba.
    Przybędę w obłokach, w otoczeniu wszystkich niebiańskich aniołów i świętych, w wielkiej Chwale….
    …To będzie dzień, w którym przyjdę, aby sądzić…
    … . A to mówię chrześcijanom: Wiedzcie, że to wielkie i chwalebne wydarzenie nastąpi już wkrótce. Wasze pokolenie będzie świadkiem Mojego chwalebnego Powrotu….

    • Nn said

      http://www.voxdomini.com.pl

      Ewangelia św.Jana 14
      Do domu Ojca [Vt-6,19]
      2 [JK] W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce.
      3 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem.

      Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd.
      Jan 18:36

    • Ral said

      Chciałbym zadać trudne pytanie: Jak rozumiecie, tudzież interpretujecie pojęcie „pokolenie”?

  5. serce333 said

    Słowa Błogosławionych wyjaśnić powinny wątpliwości co do nieprawdziwości zasady bezwzględnego lub bezmyślnego posłuszeństwa:

    I. Błogosławiona Elizabeth Canori Mora
    II. Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich[/b]

    O czasach ostatecznych. Oryginalny tekst:http://twoheartspress.com/blog/807
    +++

    Przetłumaczone translatorem Google na jęz. polski:
    http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&tl=pl&u=http://twoheartspress.com/blog/807/&usg=ALkJrhg4vb7gYD1AeL7o6-uTJ5JTSBONBw#more-807

    Z Bogiem i Maryją.

    • Margaretka said

      To dziwne, ale kiedyś już interesowałam się tym zagadnieniem i trafiłam na opinię. dość obszerną papieża Benedykta XVI , który ‚nieomylność papieża’ wykluczył w tym sensie, w jakim jest teraz propagowana, czyli jako bezwględne posłuszeństwo we wszystkich przypadkach, wyjaśniał że już w przeszłości byli antypapieże itp kwestie poruszył. Zresztą wystarczy spojrzeć na sprawę mszy łacińskiej, jak różni się podejście dwóch obecnych papieży, bo który ma rację? obaj? teraz po wpisaniu różnych nazw, nie mogę tego tekstu znaleźć

      • Perła said

        „Papież – absolutny i nieomylny suweren?

        To fałszywy pogląd. Pojęcie nieomylności rozwinęło się w ciągu setek lat. Powstało wobec pytania, czy gdziekolwiek istnieje ostateczna rozstrzygająca instancja. Pierwszy Sobór Watykański, postępując zgodnie z długą tradycją jeszcze z czasów pierwotnego chrześcijaństwa, ostatecznie stwierdził: Istnieje nieodwołalne rozstrzygnięcie! Nie wszystko pozostaje otwarte! Papież może w pewnych okolicznościach i pod pewnymi warunkami podjąć ostatecznie wiążącą decyzję, dzięki której będzie jasne, co jest wiarą Kościoła, a co nią nie jest. To wcale nie oznacza, że papież ciągle może być „nieomylny”. W sprawach zwyczajnych biskup Rzymu działa tak jak każdy inny biskup, gdy wyznaje swoją wiarę, gdy ją przepowiada, gdy jest wierny Kościołowi. Tylko gdy zachodzą szczególne warunki, gdy Tradycja świadczy o czymś jasno i wie on, że nie działa samowolnie, papież może powiedzieć: To jest wiara Kościoła – i może wypowiedzieć swoje „nie” temu, co tą wiarą nie jest. W tym sensie Pierwszy Sobór Watykański zdefiniował zdolność do ostatecznego rozstrzygnięcia, aby poprzez to wiara zachowała swoją obowiązującą moc.”

        Fragment książki-wywiadu z Ojcem Świętym Benedyktem XVI pt. „Światłość świata. Papież, Kościół, znaki czasu”, który przeprowadził z Papieżem niemiecki dziennikarz i pisarz Peter Seewald.

  6. KIELICH said

    Papież Benedykt XVI żyje, został mianowany przez Jezusa, więc też przez Jezusa może zostać odwołany. Jeżeli nie jest już Papieżem, tzn , że został przez Jezusa odwołany, czyli to znaczy, że w 2013 roku nastąpiła 13 stacja drogi krzyżowej, Pan Jezus Zdjęty z Krzyża i złożony na Ramiona Matki Maryji. Przed nami jeszcze tylko jedna stacja – Pan Jezus złożony do grobu, … i Zmartwychwstanie.
    Król Jezus się nie pomylił z Benedyktem XVI, to pewne. Papież Benedykt XVI, albo na polecenie Jezusa zszedł z Krzyża, albo była mega mistyfikacja.
    Duch Prawdy już nadchodzi…

    • Margaretka said

      Maria Julia Jehenny w swoich proroctwach o końcu czasów oznajmuje, że w tym czasie papież wiele wycierpi ale on jak i JEGO NASTĘPCA nie ujrzą triumfu Kościoła Bożego. Mowa jest o papieżu cierpiącym i jego następcy, można jedynie wywnioskować, że oboje będą żyć w czasie bezpośrednio poprzedzającym powtórne przyjćie Jezusa.
      To proroctwo poprostu się spełnia obecnie, a papież Benedykt wypełnia swą bolesną misję. O jego następcy nie ma już mowy w tych przekazach.

  7. bozena2 said

    Nawet z objawień w Terespolu”Papież Benedykt XVI jest osłona, która przez pewien okres czasu uchroni Kościół od antychrysta.”
    http://www.marypages.com/ApparitionsUkrainePolish.htm

  8. Gosia-3 said

    Do Serce 333 ! Sądziłam, że my tu na blogu jesteśmy po to żeby strzec prawd wiary. Rozumiem ,że księża nie mogą formalnie wypowiadać się na temat tych orędzi, ale uważam że chociaż ich modlitwy za biskupa Franciszka powinny być tak formułowane aby dawały wiernym jakieś światło na prawdę. My nie zdołamy wszystkich przekonać bo uznają nas za sektę. Lekkie wsparcie księży w tej kwestii jest wręcz konieczne bo wiele owiec bez ich pomocy pójdzie na rzeż. a przecież Panu Jezusowi zależy na uratowaniu jak najwięcej dusz. Osobiście na temat papieża? Franciszka prawie się nie wypowiadam ale jestem niezmiernie wdzięczna ludziom świeckim ,którzy przybliżyli mi tę postać. Sama od początku zauważyłąm wiele ale czekałam aby się upewnić. Także nikt mi tego nie wtłoczył do głowy ale sama rozeznałam, a potem tylko same potwierdzenia. Osobiście neguję dogmat o nieomylności papieża, podobno jak był wprowadzany piorun także strzelił w Watykan. Gdyby tak faktycznie było w myśl dogmatu to wszyscy papieże w przeszłości byliby święci. Znamy historię Kościoła i wiemy że byli i antypapieże. Dlatego iść na rzeż w imię posłuszeństwa wobec Fałszywego Proroka to jedno wielkie zakłamanie. Osobiście w sercu nie mam żadnej nienawiści do biskupa Franciszka, ale gdy widzę jak on rozkłada rączki bogobojnemu ministrantowi i mówi mu ,że mu się skleiły to chce mi się krzyczeć: Przyjdz Panie do nas już przyjdź bo nie znajdziesz już w ogóle wiary wśród nas. Co myśli to grzeczne dziecko autentycznie rozkochane w Bogu, że głowa Kościoła nie każe mi składać rąk do jego Boga. Na takie rzeczy nie można patrzeć obojętnie i bardzo dobrze ,że ktoś to wideo pokazał. Ja tu nie słyszałam, żeby ktoś z nas coś brzydkiego powiedział na . Franciszka. Ja nawet próbuję się za niego modlić bo to zagubiony człowiek. Co jest dla nas ważniejsze słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym ,które dokładnie opisuje w księdze Apokalipsy Fałszywego Proroka i Antychrysta, czy milczenie które jeśli chodzi o ratowanie dusz jest ciężkim grzechem. Tak niech idą na zatracenie , ważne że my się uratujemy. Módlmy się i ratujmy dusze tego oczekuje od nas Jezus Chrystus, Maryja i sam Bóg Wszechmogący.

    • Ostryga said

      Gosiu, pragnę tylko dodać, że PROROCTWA BIBLIJNE ZAWSZE SIĘ WYPEŁNIĄ, a w Apokalipise wyraźnie stoi, że antychryst i FAŁSZYWY PROROK zostaną wtrąceni do jeziora siarki…, tego Jezus nawet o Judaszu nie powiedział… Wobec powyższego uznajmy pokornie ten fakt, że nie mamy pojecia z KIM MY MAMY DO CZYNIENIA!!!!!!!!!!!

      „Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka. Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.”

      • Margaretka said

        Niesamowite są słowa tego fragmentu ap.! według orędzi z irlandii antychryst będzie działał jako filantrop, dobrodziej i cudotwórca, a fałszywy prorok będzie mu schlebiał i popierał go. Patrząc na ‚troskę’ Franciszka o biednych, można przewidzieć tak wiele…Dla mnie jest to niezwykłe, że żyjemy właśnie w tych czasach! Jeżeli to się wypełni, mam nadzieję że wielu wreszcie zrozumie……

  9. Gosiu, to jest straszne co napisałaś: „Osobiście neguję dogmat o nieomylności papieża”. Niestety jesteś poza Kościołem. Sama się wykluczasz. Zasmuciłaś mnie bardzo 😦

    • Gosia-3 said

      Do Naderlandena! To w takim razie już się na tym blogu nie wypowiadam, żeby nikogo nie zgorszyć.
      Módl się w takim razie za mnie.

      • Będę, będę też z utęsknieniem czekał na zmianę w Twoim rozumieniu Prawd Wiary.

        • Gosia-3 said

          Jednak zmuszasz mnie po raz ostatni żebym Ci odpowiedziała, kim Ty jesteś zwykłym prowokatorem na tym blogu.
          Najpierw wrzucasz linka z video o tym jak Watykan modli się do Lucyfera, a za chwilę się niby poprawiasz i twierdzisz, to bluźnierstwo przeciwko Kościołowi, i jeszcze dodajesz że to już za czasów BXVI była taka msza tak jakbyś przy okazji chciał pogrążyć kochanego Benedykta. Denerwujesz tym Jamka , bo ja tez w tym widziałąm obłudę.
          Mieszasz, mieszasz i o to Ci chodzi, wydajesz się strażnikiem Kościoła , dogmatów, oblatany jesteś w prawach kanonicznych ale jakiego Kościoła Ty bronisz. Ja jestem w Kościele i zamierzam go bronić do końca, jakie Ty masz prawo mnie osądzać , kim Ty jesteś ,żebyś powiedział ,że jestem poza Kościołem. Nie jestem pamiętliwa, ale teraz mi się przypomniało ,że już wcześniej zwróciłam Ci uwagę , że jesteś nieszczery. To było kilka miesięcy temu. Już nie proszę Cię o modlitwę bo nie masz w sercu miłości do bliźniego.

        • szafirek said

          Proszę już skończmy ten temat bo to szatan chce nas poróżnić 😦 Liczę na to że będzie ta dyskusja jedynie oczyszczająca i wyjaśnią się nieporozumienia ,bo tak czasem bywa że trzeba coś wyrzucić z siebie. Ale niech wszyscy zostaną w zgodzie,proszę . Nie pozwólmy się poróżnić 😦

          Jezu Ufam Tobie

        • Gossja said

          A może temat odrzucania dogmatów, np. nieomylności papieża (nie mylić z posłuszeństwem) omówić sobie z kapłanem podczas spowiedzi? Może najlepiej zapytać wprost – nie wierzę w nieomylność papieża i jakie to dla mnie niesie implikacje?

        • kasia1 said

          smutne to ,ale rogaty sie cieszy

    • szafirek said

      A ksiądz Natanek jest posłuszny ?????

      • szafirek said

        Nederlanden ,to pytanie było do Ciebie.
        Jakby ksiądz Natanek był posłuszny to by nie był tym księdzem którym jest obecnie. Byłby maszyną do głoszenia herezji, nie uważasz???

        • Gossja said

          Szafirku, Nederlanden pisał o nieuznawaniu dogmatów. Nie śledzę nauczania ks. Natanka, ale o ile się nie mylę – wierzy w dogmat o nieomylności papieża, tak jak i w inne, np. dotyczące Maryi. Kwestia jest ustalenia, kto owym papieżem jest…

        • Ks. Natanek nie odrzuca dogmatów Kościoła. Jest on nieposłuszny można rzec administracyjnie. Dlatego jest „tylko” suspendowany. Gdyby ogłosił odrzucenie jakiegokolwiek dogmatu Kościoła zostałby ekskomunikowany. Ekskomunika wyłącza z Kościoła. Suspensa zawiesza kapłana w czynnościach kapłańskich.

        • szafirek said

          Gossja na myśli mam p.Franciszka.

        • szafirek said

          Nederlanden rozumiem że p.Franciszkowi ufasz i stosujesz się do jego nauki i przykładu jaki daje. Jest nieomylny według Ciebie i tym samym zgadzasz się z tym co mówi i robi. Nie klękasz do Komunii i przed NS itp.,itd.

        • Gossja na myśli mam p.Franciszka.
          Skoro nie jest posłuszny bp przełożonemu, to tym bardziej administracji Rzymu. Ale tak jak pisałem to ma charakter nieposłuszeństwa administracyjnego (składał przyrzeczenie posłuszeństwa biskupowi i je złamał). W motywy nie wnikam choć mogły być szlachetne, ale Bóg dopuszcza czasem taką próbę aby iść za tym co się wydaje nieszlachetne. Przykład Abraham. Bóg go pobłogosławił.

        • Oj Szafirku, trochę mieszasz. Już to tłumaczyłem. FP nie jest dla mnie papieżem, a tylko administratorem, który nie ma prawa nic zmieniać w dotychczasowych postanowieniach Kościoła. U mnie w tym się nie zmieniła ani jota. Klękam, zachowuję przykazania kościelne, jestem posłuszny wszystkim dotychczasowym orzeczeniom Kościoła. Tak mi dopomóż Bóg przeciw całemu piekłu.

        • szafirek said

          Kończę temat . Miało nie być o p. Franciszku jak to Serce333 nawołuje więc się zamykam . Tylko apel Jego ma skutek odwrotny bo jak widać wyżej to już nawet żarty się sypią w temacie.

          Z Bogiem i Maryją

        • szafirek said

          Jeśli Cię uraziłam Nederlanden to przepraszam i nie mieszam,jestem daleka od tego. Jak już to mi się w głowie czasem miesza jak czytam różne rzeczy i widze jak pewne osoby zmieniają co chwile zdanie na różne tematy .

        • @Szafirek. Napisałem, że troszkę pomieszałaś zagadnienia, a nie że siejesz zamęt. Zawsze pytaj jeśli chcesz, nawet powinnaś drążyć temat. Dzięki temu sama dla siebie wzrastasz w mądrości. Absolutnie mnie nie uraziłaś. Dobrze że nie jesteś obojętna na tematy dot. naszej Wiary.

    • Moni said

      Ja także nie uznaje dogmatu o nieomylności, papież to tylko człowiek. Nieomylny jest tylko Bóg!!!!!!!!!!!

      Gosia- 3: popieram.
      Nederlanden : Z takiego kościoła jaki wkrótce będzie i ja się wykluczę, nic mnie w nim trzymać nie będzie….

      • Wykluczasz się jeszcze przed apostazją. Dlatego o wiele trudniej Ci będzie z posłuszeństwem Bogu przy tym co się wydarzy, bo jedno nieposłuszeństwo prowadzi do następnego na zasadzie osłabienia woli bycia posłusznym.

        • Moni said

          Nederlanden napisałam wykluczę (czas przyszły)
          Rozumiem że jeśli Twój „administrator” bo jak sam napisałeś to nie jest Twój papież (mój zresztą też) poprosi byś skoczył w ogień to zrobisz to bo jest nieomylny??

          Myślę że znów zaczyna się „dym” na blogu za sprawą wiadomo kogo… tej nędznej kreatury

        • @Moni. Nieomylność w sprawach Wiary i Moralności. Przeczytaj treść dogmatu i nie upraszczaj.

        • atryda said

          Jezus mówi, że po owocach należy poznawać.
          Otóż, niedawno spotkałem bliską, starszą osobę, dość mocno praktykującą, częste msze, więcej modlitwy, uczestniczenie w różańcu, itp, i co słyszę od niej, na moje słowa, że żyjemy w czasach końca i antychrysta i, że wielu nie zda próby wierności Chrystusowi, jej odpowiedź można streścić w ten sposób, że nie powinniśmy się zbytnio martwić i nie będzie tak źle, bo Papież Franciszek powiedział, że nie ważne jest czy się jest chrześcijaninem i czy się wierzy w Bóstwo Jezusa, wystarczy tylko być dobrym człowiekiem, a będziemy zbawieni.
          I nie ważne jest czy dokładnie wypowiedź Franciszka taka była, ale wielu tak ją odebrało. I pytam się teraz jaki jest to owoc?
          Do czego to może doprowadzić?
          Inna sprawa, to ta skomplikowana i wieloznaczeniowa treść wystąpień papieża Franciszka, który uważany za papieża ludzi prostych i biednych, używa jednak języka dla nich nie zrozumiałego, nie czytelnego.
          I czy w zwykłych wypowiedziach papieży należy doszukiwać się ich nie omylności?
          Jak tak? To w takim razie Kościół ogranicza to czego nawet sam Bóg nie narusza, naszą wolną wolę, oczywiście to zdanie jest dość sporym skrótem myślowym.

      • myszka2 said

        Ludzie co wy tu wypisujecie i dyskutujecie wielce w temacie „posłuszny,nie posłuszny papieżowi”Komplikujecie wszystko a Pan Bóg prosto wyjaśnia,że ” macie mieć uszy i oczy otwarte” to o czyms świadczy ,że nie wolno ślepo wierzyć i być posłusznym nawet papieżom bo tylko Bóg jest nieomylny i Jemu się należy pełna ufnośc i posłuszeństwo .Natomiast posłuszeństwo człowiekowi nie we wszystkim tylko w dobru ale nie w herezji nawet jak sam papież ją głosi.Posłuszeństwo w dzisiejszych czasach komukolwiek jest baaardzo ryzykowne i już nie może obowiązywać ,bo świat współczesny zawładnał szatan i usadowił na najwyższych stanowiskach swoich,którzy ustalaja jego prawa.Tak więc trzeba się modlic o dary DuchaŚw.aby mieć prawidłowe rozeznanie. Uważam ,że skoro Pan Jezus ostrzega ,że w osobie papieża będzie fałszywy prorok to chce nas ochronić i czy to świadczy ,że każdemu papieżowi mamy okazywać bezwzględne posłuszenstwo??? „TYLKO CI KTÓRZY BĘDĄ MIELI DUCHA ŚW.ROZPOZNAJĄ PRAWDE”-więc trzymajmy się tego.
        Najpierw Bóg potem dopiero papież jeżeli nie głosi i nie robi nic sprzecznego z nauką Chrystusa naszego Pana!

        • Ral said

          Zgadzam się z powyższym,natomiast w życiu człowieka mogę pojawić się też pewne skrajne sytuacje, trudne do interpretacji. Zapadł mi w pamięć pewien fragment z Dzienniczka Faustyny – kiedy to była poproszona przez Chrystusa, żeby coś uczyniła – ale Faustyna wykonała polecenie matki przełożonej i Jezus powiedział jej potem, że spodobało mu się to, że była posłuszna. Proszę poprawić, jeśli coś przeinaczyłem.

          Dar Ducha Świętego to rozeznanie w Prawdzie. Każdy z nas musi nad tym pracować ciężko i na to zasługiwać. To nie kosztuje trochę trudu ale wręcz tony. Na łaski trzeba zasługiwać. 🙂

        • myszka2 said

          Ral posłuchaj …..pierwsza sprawa w której masz wątpliwosci to Dary Ducha Św.Uważasz ,że to nie takie proste je otrzymać? Pan Jezus powiedział „proście a będzie wam dane”,skoro chce nam je dawac to bierzmy,trzeba tylko bardzo chcieć i rozbudzać swoja wiarę w róznoraki sposób: poznawać Boga czytając odpowiednia literature,pytać samego Boga o wszystko On daje odpowiedzi podsuwając odpowiednich ludzi,ksiązkę itd.Gdy Bóg widzi twoje chęci i zainteresowanie CIESZY SIĘ I ODPOWIE.Czy nie warto się trochę postarać dla takiego daru,który poprowadzi nas do Boga nie wpadając w zasadzki diabelskie? Jeśli chodzi o posłuszeństwo Bogu czy człowiekowi Pan Jezus czesto nas próbuje sprawdza ludzka POKORE i tak np O.Pio nie mógł spowiadac ani odprawiać Mszy Sw przez pewien czas-posłuchał zakazu przełożonych jednak nie naruszył przez to najwazniejszego nie zdradził i nie zbeszcześcił Boga.O.Pio miał Dar Ducha Św. dlatego znał tą granice posłuszeństwa o której pisałam wyżej.Tak tez pewnie było z S.Faustyną.

    • bozena2 said

      Nieomylny w absolucie może być tylko sam Bóg, Człowiek tylko może aspirować do nieomylności. Kto tak stwierdził, w rozumieniu że jakiś Papież, to tym samym postawił się na równi z Bogiem.

  10. szafirek said

    Osobiście nie potrzebuję zmian na blogu . Nie uważam też by ktoś mówił coś złego na temat p.Franciszka ,jeśli już to są przedstawiane fakty ,których w tv nie zobaczymy. Np. moja teściowa jak i teść a także szwagier nie korzystają z internetu,co dla mnie jest dziwne ale nie moja sprawa. I niestety są zafascynowani p.Franciszkiem jakiego widzą w tv. Zbieram się by przekazać im wiedzę o Nim choć łatwo nie będzie . Ja i teściowa to dwa różne światy,a do tego mama mojego męża „wszystko wie najlepiej” (prawie codzień w kościele, pielgrzymki od lat itp.) a nasze rozmowy to bardziej Jej monolog niż nasz dialog,porażka. I co mam zrobić ?
    Więc jak słyszę że p.Franciszek przypomina mamie męża Papieża Jana Pawła II to mi się żle robi. Cóż ma piernik do wiatraka?!
    Serce333 musimy mówić o prawdzie i znać prawdę . Już jakiś czas temu postawili nas na równe nogi do Komunii św. Jakby wtedy był taki cudowny blog to bym nigdy się nie dała z kolan podnieść. Chyba trochę przesada z tym że tu żle się mówi o p.Franciszku i że jakas nagonka na Niego. Nie zgadzam się z tym. Mam oczy i nie zamierzam być ślepa na prawdę.
    Czy mówiąc i pokazując prawdę obraża się kogoś?

    • Margaretka said

      Nigdy o tym nie pisałam, ale z racji tego, że na przykład wczoraj ‚patriota’ zarzuciła mi nienawiść do Franciszka i możliwość z mojej strony, zrobienia mu krzywdy, napiszę o drugiej stronie medalu, mojego go postrzegania. Szafirku, ja nawet się nie dziwię, że Twoja teściowa jest nim oczarowana i odbiera go pozytywnie. Ja sama postrzegam jego osobowość jako bardzo ujmującą, serdeczny, wyrozumiały i energiczny człowiek. Do tego wpływający na innych samopoczucie, bardzo pozytywnie. Nie gromi, nie narzuca się, nie wpędza w poczucie winy. Jednak jest papieżem, który powinien być opoką wiary a nie bezstresowego życia. Czasem a może nawet częściej, chciałabym mu wierzyć, że miłosierdzie wszystko załatwi, że droga wiary jest prosta i niewiele trzeba by być zbawionym. Nie wiem jak by wyglądał mu stosunek do niego, gdybym nie czytała orędzi, które powiem krótko, naznaczyły mnie jedną ważną cechą, a mianowicie potrzebą pokuty i koniecznością wzmacniania swojej wiary. Narzucenie sobie dyscypliny jest przy tym konieczne, bo inaczej człowiek ‚odpływa’ a świat kusi z każdej strony swoim urokiem. Bardzo jest znamienny ten ostatni filmik, w którym Franciszek rozluźnia ręce ministranta, on tak samo postępuje z wiarą katolików i innych. Ten krótki film, pokazuje tak wiele i ja to często odczuwam, dlatego mu nie ufam. Ufam Panu Jezusowi, który obiecał wytrwałym Boże Królestwo, do którego tęsknię, takiego Pana Jezusa poznałam w tych orędziach z irlandii, Jezusa kochającego, delikatnego i cierpiącego. Jak można ufać człowiekowi, który twierdzi że Pan Jezus lubi być nazwany grzechem? i to przez grzeszników? a papież to powiedział, nie wycofał się z tego, dlaczego ludzie słyszą a nie rozumieją?
      no i miałam napisać tylko o tym, że Franciszek jest też fajny i znowu wyszły moje żale…[ale nie z nienawiści bynajmniej 🙂 ]

    • serce333 said

      Bardziej chodziło mi o uporządkowanie tematów w dostępie. Tak aby łatwo było poszczególne zadania omawiać. Gdyby były zgrupowane w jednym miejscu ( na ten temat). Absolutnie nie sugeruję zamykania omawiania spraw kluczowych w sumie dla przyszłości Polski i świata.

      Byłyby także łatwiejsze w dostępie dla kapłanów. Cel porządkowy, główny: – – maksymalizacja ułatwienia dla Kapłanów w dostępie i do udziału w rozmowach, w dawaniu nam w dyskusjach wskazówek i poznawania przez nich tematów, poporządkowanych w case,ach.

      Tylko wtedy uzyskać możemy odpowiedzi Kapłanów i ustosunkowanie się do zagadnień gdy będą poseparowane a nie wszystko wymieszane z setkami innych spraw i tematów.

      Tylko z Duchem Bożym w Kapłanach zostanie polski Kościół ostrzeżony na czas by się przygotować. Sami nie przemawiamy przecież do mas, wiernych, tu kłania się także potrzeba dobrej migracji informacji do Radia Maryja (dostęp informacyjny do wiernych).

      W innym wypadku pozostaniemy hermetyczną grupką świeckich piszących na blogu, z minimalnym wpływem na przyszłość decyzji i czujności księży. Oni nie siedzą godzinami na blogach i nie znają w większości zupełnie tego co my na co dzień „wałkujemy” – przedwczoraj rozmawiałem z jednym z kapłanów – nie wiedział zupełnie NIC w sprawach które tu dla nas są znane od miesięcy. Wielu innych z rozmów moich także zupełnie w innym świecie, nic. To jest bardzo niepokojące.

      Z Bogiem i Maryją

      • Ostryga said

        Drogie Serce 333 – BIBLIA NIGDY NIE KŁAMIE!!!!!!!!!!!! FAŁSZYWY PROROK SKOŃCZY W JEZIORZE OGNIA…

        „Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka. Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.”

        • serce333 said

          Oczywiście, że biblia nie kłamie nigdy. Jestem z tym zgodny i stąd działania nasze.
          Dlatego musimy być tym bardziej ostrożni bo ja sama cytujesz zagrożenie jest przeogromne. Wszyscy dobrze wiemy a kapłani, w tym charyzmatycy i egzorcyści (patrz homilie ks.egz dr W.Cyrana) mówią jasno : ŻYJEMY W CZASACH OSTATECZNYCH.

          Stąd nasza determinacja w działaniach ostrzegawczych i by obudzić „śpiących” łudzących się, że to wszystko nie spotka is, że to może sa setki. Wielki błąd czynią tak myśląc, zgodnie wszyscy o tym informują wizjonerzy i mistycy na całym świecie.

          Z Bogiem i Maryją

    • gwiazdka said

      szafirek@ – całkowicie się z Toba zgadzam ,mam ten sam problem z moja mama – czasami to proszę Boga aby ja zabrał aby nie zbłądziła .

      • szafirek said

        No to Gwiazdko trafiły nam się teściowe jakby z kawałów 🙂 żartuje oczywiście. Nie jest zła kobieta, ale nie widzę do końca owoców tego rozmodlenia i chodzenia częstego do kościoła. Absolutnie nie neguje wręcz podziwiam ja za to .Sama chcę mieć tyle chęci zawsze i siły by tak często uczestniczyć we mszy tylko problem że efekty u Niej tego marne jakby. Głównie co mnie razi od lat to brak pokory właśnie w nieumiejętności normalnej dyskusji. W połowie zdania mi przerywa ,wie wszystko i to najlepiej,a ja gadam głupoty oczywiście. Tak się czuję gdy z Nią rozmawiam. Nijak ma się to do tego że jest wierząca i praktykująca ,to jedna z rzeczy które mnie bardzo zastanawiają u takich osób.
        Trzeba się modlić i tyle tylko możemy chyba w tej sytuacji.
        Pozdrawiam.

        Z Panem Bogiem

      • pio0 said

        O co prosisz Boga?? Żeby ją zabrał?
        Jeśli dobrze zrozumiałem to strzeż się nawet myśli takich, jeśli źle zrozumiałem to przepraszam.

        • gwiazdka said

          …..Tobie tez życzę żeby Cię zabrał do Nieba – to są najlepsze życzenie jakie mogę wszystkim życzyć…)

        • pio0 said

          Aaa do nieba 🙂 no to zmienia postać rzeczy, wiem jak bardzo poważne są słowa jeśli się kogoś wysyła nie do nieba, a jak często się słyszy np. idz do dia…niech cię szlag… oby cie krew… itd itd także dlatego takie zapytanie. Dzięki za odp. 🙂

      • szafirek said

        Gwiazdko przepraszam , Tobie chyba chodziło o Twoją mamę, a ja zrozumiałam, że tak jak mi o teściową. Wczoraj za dużo czytałam i pisałam ,mam nadzieje że się nie obraziłaś ,żle zrozumiałam.

        Z Bogiem i Maryją

  11. Rysiek. said

    Pomysł Serce333 masz dobry, ale nie warto robić zakładki nowej, bo wkrótce wydarzenia przybiorą na sile i prędkości, że nie będziemy w stanie na bieżąco komentować, a i p. Franciszek już długo nie pożyje, bo musi ustąpić miejsca Antychrystusowi.

    • Ostryga said

      Rysiu, on nie ustąpi mu miejsca przez śmierć. Farnciszek, będzie żył w cieniu Antychrysta, aż oboje dokonają zupełnego zniszczenia chrześcijaństwa, takiegio jakie je znamy. Powstanie poprostu nowy, fałszywy kościół……

  12. Fiołek (Stokrotka ) said

    „Dogmat o nieomylności papieża – dogmat katolicki, ogłoszony w roku 1870 na soborze watykańskim I w konstytucji dogmatycznej Pastor aeternus (Konstytucja o Kościele Chrystusowym). Dogmat ten odnosi się do tzw. nauczania ex cathedra.
    Nieomylność papieża należy rozumieć jako bezbłędność w sprawach wiary i obyczajów, nie zaś w sprawach codziennych….”

    Dwoma przypadkami, w których katoliccy teolodzy zgadzają się co do statusu papieskich wypowiedzi, są:
    – ustanowienie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny w konstytucji Ineffabilis Deus papieża Piusa IX (wydanej przed sformułowaniem dogmatu o nieomylności), oraz
    – ustanowienie dogmatu o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny w konstytucji Munificentissimus Deus papieża Piusa XII
    Źródło:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat_o_nieomylności_papieża

    „….Nieomylność Papieża nie wynika z Jego osobistych przymiotów, ale jest darem Boga. Jest łaską stanu. Stanowi właśnie jeden z przejawów nieustannej obecności Ducha Świętego w Kościele i manifestację Najwyższego Pasterza i Głowy Kościoła – Jezusa Chrystusa. Nieomylność ta, wbrew temu co się powszechnie uważa, zarezerwowana jest tylko do rozstrzygnięć w kwestiach wiary i moralności. I to podawanych ex catedra, czyli w nauczaniu uroczystym bądź zwyczajnym, gdy Papież naucza jako Głowa kolegium biskupów….”
    Źródło:
    http://mateusz.pl/pow/060504.htm

    Nieomylność papieska
    „…Wiemy jednakże, że i św. Piotr ulegał ludzkim słabościom, sam się również mylił, jakże więc papież może być nieomylny? Otóż, żeby Ojciec Święty mógł korzystać z daru nieomylności, potrzebne są następujące warunki:
    1. Papież musi wypowiadać się w dziedzinie wiary i obyczajów;
    2. Musi wypowiadać się uroczyście, jako nauczyciel całego Kościoła, z intencją ogłoszenia jakiejś prawdy ważnej dla wszystkich wierzących.

    Tak więc papież może się mylić, kiedy wypowiada się na tematy nie związane z wiarą: historii, polityki itd., może również mylić się nawet jako teolog, kiedy nie zamierza angażować swojego daru nieomylności, np. w czasie jakiejś dyskusji, przypuszczenia, kiedy nie zamierza zobowiązywać całego Kościoła do przyjęcia jego opinii….”
    Źródło:
    http://sanctus.pl/index.php?podgrupa=175&doc=125

  13. Tomasz said

    Od miesiąca odpuściłem sobie przyczepianie się do czego tylko się da u Franciszka a za wcześniejszy okres żałuję. Znamy tylko prasowe strzępy informacji o nim. Nikt z nas nie obcuje z nim na codzień. Więc nie można zakładać z góry złej woli. Franciszek nie równa sie promyczek.

    • Fiołek (Stokrotka ) said

      Do wszelkich informacji w mediach należy podchodzić z rezerwą.
      Przyklad jak działają media …..
      „Papież, który wszystkim obiecał zbawienie?”
      http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1184,papiez-ktory-wszystkim-obiecal-zbawienie.html

      • Gosia-3 said

        Ponieważ Fiołek ( Stokrotka ) przybyła nagle i niespodziewanie z pomocą w wytłumaczeniu nam dogmatu nieomylności to proszę specjalistę od znajomości prawa kanonicznego wytłumaczenie nam czy rozłożenie dziecku rąk w modlitwie to jest błąd w sprawie codziennej czy też w sprawie wiary lub obyczaju?
        Jezus Chrystus bardzo ukochał dzieci i wolał do nich ” pozwólcie dzieciom przyjść do mnie”.
        A zgorszenie dziecka wiemy czym jest w oczach Pana Boga.

        • apostolat said

          Postawy i gesty w liturgii

          Postawy i gesty w liturgii mają swoją symbolikę. Samo ciało ludzkie ma swoją wymowę w liturgii.

          Ogólne Wprowadzenie do Mszału zwraca uwagą na to, iż „jednakowa postawa ciała, którą powinni zachować wszyscy uczestnicy liturgii, jest znakiem wspólnoty i jedności zgromadzenia, wyraża bowiem, a zarazem wywiera wpływ na myśli i uczucia uczestników” (nr 20).

          Jak zewnętrzne zachowanie się człowieka wynika zawsze z wewnętrznego usposobienia, tak również w liturgii zewnętrzne wykonywanie pewnych gestów jest przejawem przeżyć wewnętrznych. I z drugiej strony: przyjmowanie zewnętrznych postaw potrzebne jest dla obudzenia i rozwijania w sobie wewnętrznego kultu Boga. Kult bowiem ze swej natury ma charakter całościowy; to znaczy dotyczy tak wnętrza człowieka, jak i jego ciała. Ludzie praktykują pewne gesty dla głębszego i żywszego zajmowania się sprawami Bożymi. Tak jak ludzie okazują sobie miłość i uczucia za pomocą gestów; tak w liturgii; postawy i gesty są znakami miłości do Boga. Dlatego tak ważne jest, by były zachowywane i wykonywane z czułą starannością, czcią i skupieniem. Dotyczy to zwłaszcza nas – sług Ołtarza, z których wzór ma czerpać całe zgromadzenie liturgiczne.

          Czym różni się postawa od gestu? Postawa dotyczy układu całego ciała, gest zaś jego części: najczęściej głowy lub rąk.
          Postawy liturgiczne:

          Postawa stojąca
          Postawa klęcząca
          Postawa siedząca
          Leżenie krzyżem
          Procesja

          Gesty liturgiczne:

          Pokłon
          Podnoszenie oczu
          Pocałunek pokoju
          Znak pokoju
          Nałożenie rąk
          Rozłożenie rąk
          Złożenie rąk
          Bicie się w piersi
          Obmycie rąk
          Znak krzyża (więcej…)

          http://www.ministranci.archidiecezja.katowice.pl/liturgia,postawy-i-gesty#a11

        • Fiołek (Stokrotka ) said

          Trudna interpretacja tej sytuacji na filmie (o który Ci chodzi), jeżeli nie zna się języka i nie wie się „o co chodzi”…… Każdy może interpretować ten film inaczej….
          Jak naprawdę było,wie tylko ten,kto tam był. Jedna z możliwych interprtacji:
          Ministrant chyba w tej chwili nie modlił się, tylko stał przy wejściu z drugim ministrantem (ten trzyma w ręku naczynie z wodą święconą ) i czekają na przyjście Papieża.
          Obaj ministranci czekając na Papieża ( aby mu potem służyć ) przyjęli pozycję,która była im nakazana …..

        • Gosia-3 said

          Dziękuję bardzo, ze tak szybko odpowiedziałaś mogłam się spodziewać takiego wyjaśnienia . To może poprośmy o wyjaśnienie osobę która pierwsza to video wrzuciła na ten blog i tak to skomentowała lub przetłumaczyła. Bądżmy odpowiedzialni za to co robimy. To bardzo ważne , żeby kogoś niesłusznie nie osądzać, a może jednak jest taka prawda jak podano bo ten gest jest nad wyraz oczywisty.

        • szafirek said

          Głupszej interpretacji chyba nie można wymyślić cytuje Fiołek (Stokrotka):”Ministrant chyba w tej chwili nie modlił się, tylko stał przy wejściu z drugim ministrantem ” ,a co to ma do rzeczy czy się modlił czy nie!!! Wazne jest to że ktoś robi kpinę z pobożnej postawy chłopca. Już mi nerwy puszczają na czytanie takich komentarzy żałosnych. Było cos lepszego wymyslić skoro wyskakujesz nagle jak Filip z konopi z takimi tekstami i myślisz że kogoś tym przekonasz. Nie potrzeba mi tłumaczenia wystarczy, że widzę co robi z rękami chłopca ,po co i na co je rozdziela ???? Coś nie tak z nimi w tej sytuacji???? Jak to miało być śmieszne to dla mnie niestety nie było….

        • Fiołek (Stokrotka ) said

          Do Gosia-3
          Podoba mi się zdanie: ” Odpowiadam za to co powiedziałem,a nie za to co zrozumiałeś…”
          To można odnieść do każdej sytuacji : Ktoś coś powiedział,napisał,zrobił film,ktoś wrzucił go na ten blog itp. i tym samym otworzył ogromną przestrzeń do różnych interpretacji, emocji, fantazji itd.
          Właściwie to każdy z nas piszących i czytających np. ten blog – otwiera drzwi swojego serca i umysłu pozytwywnie lub negatywnie na zawartą treść.
          Nawet jak ktoś nic nie pisze tutaj ( milczy) ,a tylko czyta – nieświadomie otwiera swoje serce i myśli (emocje) na zdania i poglądy innych ,i interpretuje je w myślach na swój sposób.
          Tym sposobem można zdziałać coś dobrego ,ale można też doprowadzić do nieporozumień.

          „Panowanie nad wypowiadanymi słowami to ważny element duchowej walki i znak dobrze rozwijającego się życia duchowego. Podobnie jak pokora, ludzka mowa jest ulubionym terenem działania szatana. Tutaj odnosi on często wielkie zwycięstwa. Mowa to potężna rzeczywistość. Słowa mogą ocalać, ale też i zabijać…..

          Język jest potęgą. Sam w sobie, jako organ ciała, jest mały, ma jednak moc kierować całym ludzkim życiem. Jest jak malutki ster wielkiego okrętu, który kieruje jego trasą. Jest jak mała iskra, która wznieca potężny żywioł ognia.

          Skąd bierze się taka potęga języka? Stąd, że mowa wyraża przemyślenia i postanowienia dwóch najwyższych władz: rozumu i woli. Dzięki rozumowi decydujesz o wszystkim. Z pomocą woli realizujesz postanowienia rozumu. Dlatego Jezus mówi o ogromnej odpowiedzialności za wypowiadane słowo, bo język to ambasador rozumu i woli.

          Język to również ambasador serca, w którym wszystko bierze swój początek. Serce jest źródłem twego postępowania, a język ma w tym swój szczególny udział…..

          Żal za grzechy języka nie załatwia wszystkiego. Ciążą na tobie konsekwencje, które musisz w miarę możliwości naprawić. Nawet gdybyś uroczyście i publicznie odwoływał to, co powiedziałeś, wiele „piór” twojej gadaniny dokonało swego dzieła i nigdy nie zdołasz ich odnaleźć.”

          I o tym powinniśmy stale pamiętać pisząc i czytając tutaj.

          Źródło: Filar mowy – odpowiedzialność za wypowiadane słowo
          http://www.karmel.pl/lektorium/rekolekcje/baza.php?id=35

        • Moni said

          DO Fiołek Stokrotka : Taaak, a niedługo „nasz” czarujący papież zacznie prostować klęczących ministrantów z troski , czy ich nie połamało…. i to też się usprawiedliwi bo im klęczeć „nakazano”. TAKA sytuacja NIGDY nie powinna mieć miejsca!!!

          Nie wiem czy niektórzy sądzą że Fałszywy Prorok i Antychryst będą mieli rogi i kopyta??? Ludzie szatan to nie idiota, OTWÓRZCIE oczy i umysły! To ojciec kłamstwa i manipulacji, wilk w owczej skórze(FP) już zaczyna prowadzić owieczki na rzeź!

        • Gosia-3 said

          Do Fiołka ( Stokrotki )! Tobie naprawdę podoba się to zdanie co przytoczyłaś. Przecież w tym zdaniu ” Odpowiadam za to co powiedziałam , a nie za to co zrozumiałeś” nie ma tej odpowiedzialności za wypowiedziane słowo.
          Sama przytaczasz fragment rekolekcji z której faktycznie nic nie zrozumiałaś. To właśnie to co wypowiemy to także odpowiadamy za to jak inni to odebrali. W rekolekcjach pięknie jest ujęte,że rozsypane pióra skubanej gęsi łatwo rozsypać ale zebrać jest trudno. Tak i ze słowem rzuconym w internet jest podobnie. Żrzuć z siebie zasłonę tych pieknych kwiatów i bądz sobą , pisz więcej od serca. a nie przytaczaj czegoś czego nie rozumiesz. I w końcu pamętaj o tym że Ty także odpowiadasz przed Panem Bogiem za to co piszesz . A ta naprawdę to interpretacja tego gestu jest oczywista i sama się obrania. A Ty starasz się prawdę zastąpić kłamstwem. Przemyśl to i pamiętaj że postawa człowieka i jego gesty ( ułożenie rąk )świadczą w dużym stopniu o jego wewnętrznej duchowości. W tym wypadku nikt nie mógł tego zmanipulować to Duch Św wyłapał ten moment aby nam to ujawnić. Możesz milczeć a Twoje zachowanie podczas modlitwy Cię obnaży. I Ty także sie tutaj obnażyłaś pomimo tego że przytoczyłaś mądre rzeczy to napisałaś głupotę. No przeczytaj to zdanie jeszcze raz napisane od siebie i ono Tobie się podoba. Żenujące. Zamiast tych przytaczanych fragmentów prawa o nieomylności i rekolekcji sprubój jednak odpowiedzieć na to pytanie które zadałam Ci wcześniej.

        • Fiołek (Stokrotka ) said

          „……Do Fiołka ( Stokrotki )! Tobie naprawdę podoba się to zdanie co przytoczyłaś. Przecież w tym zdaniu ” Odpowiadam za to co powiedziałam , a nie za to co zrozumiałeś” nie ma tej odpowiedzialności za wypowiedziane słowo.
          Sama przytaczasz fragment rekolekcji z której faktycznie nic nie zrozumiałaś. To właśnie to co wypowiemy to także odpowiadamy za to jak inni to odebrali…..”

          Wszystko zależy od punktu widzenia i tego co ma się w sobie (miłośc,pokój,cierpliwość itd …. ). Nawet gdybym chciała jak najlepiej dla każdego,to i tak może to być całkiem inaczej zinterpretowane niż chciałam. Cóż ,jestem tylko niedoskonałym człowiekm i nie mam wpływu na to,jak każdy indywidualnie to przyjmie, zrozumie i osądzi……
          Gdyby to było takie proste i możliwe,to świat inaczej by dziś wyglądał .

          „…Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga…” – Bóg „przyjął odpowiedzialność za dane słowo ” umierając na krzyżu……
          Dlaczego ludzie nie zrozumieli tego co Bóg powiedział i każdy interpretował to „po swojemu” ? Gdyby wszyscy zrozumieli jednakowo ,tak jak Bog chciał,to nie byłoby dzisiaj tych wszystkich podziałów (zwłaszcza wśród chrześcijan ),
          tego całego niepokoju , gonitwy za sensacją i czychania na błędy,oraz agresywnego osądzania innych …..

        • Gosia-3 said

          Fiołku ( Stokrotko ) ja już kończę ten temat i pragnę Cię przeprosić za to że uznałaś ,że jestem agresywna i czyham na Twój błąd. Tak wcale nie jest. Czy nie prościej byłoby napisać pomyliłam się i tak faktycznie zdanie winno brzmieć : „Odpowiadam za to co powiedziałam i także za to jak Ty to zrozumiałeś” No bo musimy być czyści w tym co mówimy i nie możemy zostawiać furtek diabłowi. W tym zdaniu , które przytoczyłaś i określiłaś że Ci się podoba jest powiedziane ,że odpowiadamy za to co powiemy ale jak inni to zrozumieją to już nie. No to sama przyznasz ,że to coś nie tak ma być. Nie chcę już drążyć dalej ale to co piszesz dalej jeśli o słowo zawarte w Piśmie Św to wymiękam zupełnie. Słowo w Biblii jest bardzo czytelne i żywe na każdy czas. Ono oznacza zawsze to samo i tu potrzebna jest łaska Boga by jednoznacznie go zrozumieć. Także przepraszam jeszcze raz , że Cię uraziłam ale zdanie powinno brzmieć tak jak napisałam i zdania nie zmienię, bo popełniłabym grzech tolerancji nieprawdy. Ciekawa jestem czy mi wybaczysz?

        • Fiołek (Stokrotka ) said

          @ Gosia-3 nie obraziłaś mnie i dlatego nie wiem wiem co miałabym Ci wybaczyć i wcale nie napisałam ,że to Ty jesteś agresywna i czychasz na mój błąd.
          To odnosiło się (i odnosi ) do OGÓLNEJ sytuacji pisania komentarzy na różnych forach i tutaj na blogu.
          No i sama widzisz teraz, że różnie „rozumiemy” to, co (ja ) drugi człowiek chciał przekazać i nie jest to zostawianiem jakichś „otwartych furtek dla złego” ….. Po prostu różnimy się w spojrzeniach i rozumowaniach na różne tematy i nie musimy mieć takie same zdanie o wszytkim…..
          Idąc śladami Jezusa ,powinniśmy starać się „spoglądać na bliźniego ” z miłością i miłosierdziem …. owszem,zwrócić uwagę jeżeli coś jest złe , ale nie ” szukać ” specjalnie zła, osądzać i potępiać człowieka,jak to się czasem czyta w różnych komentarzch na blogu ….Mamy być przedłużeniem Chrystusowych ramion,niosących dobro każdemu człowiekowi (Zło dobrem zwyciężaj …).

          Co do Słowa Bożego,to masz rację,że oznacza zawsze to samo (jest niezmienne ) i trzeba mieć łaskę Bożą aby jednozanacznie je zrozumieć….. i tu powstaje problem,ponieważ to samo zdanie ( z Pisma Św.) człowiek niewierzący może całkiem inaczej zinterpretować niż człowiek wierzący.
          Ale nawet człowiek wierzący może to samo zdanie inaczej rozumieć w dzieciństwie, jako młody i jako człowiek stary – to jest po prostu proces dojrzewania duchowego.
          W miarę dojrzewania ( wzrostu ) duchowego i wchodzenia w osobistą relację duchową z Bogiem – otwiera się całkiem inny poziom ‚rozumienia’ a i tak do końca człowiek nie jest w stanie ogarnąć wszystkie tajemnice Boże.
          Jest to tylko postrzeganie i rozumowanie „cząstkowe”.
          Bóg wie, że kochamy Go nieudolnie. Nasza słabość nie jest dla Boga przeszkodą w przemianie i powiększaniu naszej miłości do Niego.
          Prawdziwą przeszkodą jest to, gdy uważamy, że kochamy Boga wystarczająco, że wypełniamy to czego od nas oczekuje. Wówczas zamykamy się na doświadczanie uzdrawiającej Miłości Boga – bo nie zdrowi potrzebują lekarza ale ci, którzy się źle mają.
          W Sercu Jezusa jest miejsce dla każdego serca poranionego brakiem lub wypaczeniem miłości najbliższych.
          To w głębinach Serca Jezusa możemy znaleźć siłę jak żyć obok kogoś, kto nas zwyczajnie nie rozumie , nie potrafi kochać lub nie chce kochać.
          Tym bardziej, gdy będzie to ten trudny bliźni, który jest naszą ” ciasną” , duchową bramą do Boga.

          Pismo Święte przestrzega nas przed wydawaniem osądów, jak zatem wytknąć komuś zło, którego się dopuszcza?
          Św. Maksymilian mówił, iż powinniśmy zawsze potępiać zło, nigdy człowieka, potępiać złą doktrynę, nieprawość, jakiej dopuszcza się nasz bliźni, ale nigdy jego samego, bo nie znamy o nim prawdy.
          Cóż możemy powiedzieć o człowieku, prócz tego, co widzimy, co myślimy czy wyciągamy wnioski?
          Ojciec Maksymilian nie pochwalał tego. Mówił, że nie można nikogo oskarżać, potępiać; zło należy piętnować, rugować i naprawiać, ale ludzi należy kochać. Gdyby wszyscy piszący i oceniający komentarze zastosowali się do wskazówek Ojca Maksymiliana ,to byłby tutaj prawdziwy Blog Pokoju.

          Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej nocy 🙂

    • halina said

      Franciszek jak każdy człowiek popełnia błędy , a więc nie jest nieomylnym.. ..Ja nie oceniam Franciszka jako takiego człowieka godnego potepienia , ale czyny i słowa oceniam krytycznie i odrzucam je …Wszystko to co jest niewłaściwe w jego postepowaniu , co wyłapuje moje serce potępiam , bo nie słuzy to dobru koscioła , wzrostowi milosci do Boga , pogłębianiu wiary , lecz jest sprowadzenie kościoła do rangi urzedu służącemu sprawom ciała człowieka ..A to odstepstwo od zadania dla którego powołany został …Kościół powołany zostal by dostosowywał sprawy świata ziemskiego do życzeń Boga , do naprowadzania spraw swiata ziemskiego na Bożą drogę….Z chwilą gdy są wprowadzane czynności zmierzajace do tego , by to świat duchowy , nauka Założyciela była dostosowywana do oczekiwań ciała i dazeń człowieka , to jest totalne odstępstwo …W związku z tym mam pytanie , jakie prawo ma człowieczek szaraczek w sytuacji gdy chce należec do kościoła który bez zastrzeżeń czyni to co buduje wiarę , pobudza miłośc do Boga , jest w każdej mierze najdoskonalszym sposobem oddawania należnej czci i szacunku Bogu , ale jego przełożeni mu w tym przeszkadzaja , bo spłycają wiare , zamazują Bożą prawde , przeszkadzaja w oddawaniu naleznej czci i szacunku Bogu , gaszą milośc do Boga w sercach …..Czy w tych prawach ustanowionych przez kościól jest poruszana gdzies taka kwestia –, czy człowieczek szaraczek nie ma nic do powiedzenia i ma w pełnym posłuszeństwie na slepo podazać na zatracenie przez to , że ma ślepego i głuchego przewodnika duchowego tylko dlatego że jest ochrzczony i jest zobowiązany byc posłusznym członkiem kościoła ???? ……….Kazdy człowiek ma prawo zycia w prawdzie i sprawiedliwosci ….Co ma czynić gdy jest zmieniane założenie kościoła , doktryna kościola ….Prosze o wypowiedz , jak normuje taka sytuacje prawo kościoła , by zgodnie z prawem mozna było podjąć decyzje ….Bo gdyby był taki prawny zapis to wartałoby z niego skorzystać , to silnie wierzacy i szczerze kochajacy Boga mogli by z tego skorzystać i miec wpływ na przewodników duchowych nawet na szczeblu papieza , a nie trwać w zgromadzeniu , czy w sekcie , która umozliwi zrealizować sie jako dobry uczeń Chrystusa Króla , bo innej mozliwości nie ma ……

    • Ostryga said

      Tomaszu, serce masz dobre, ale BIBLIA jest NIEOMYLNA:

      “Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka. Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.”

  14. wiesia said

    Ja wypowiem się w ten sposób,że nie zabieram głosu na temat fałszywego proroka,zostałam uświadomiona i staram się o tym zawsze pamiętać.Nie szkaluję,ale za to mocno obserwuję.Natomiast bardzo Wam wszystkim polecam,abyście jeszcze raz przeczytali to Orędzie,bo widzę,że wiele osób chyba mało czytało.Jest to jedno z najważniejszych Orędzi,tak uważam.Proszę przeczytajcie,a przekonacie się o czym mówię,jest to Orędzie nr.50.

    http://ostrzezenie.wordpress.com/2011/02/

    • wiesia said

      Coś zauważyłam,nie wiem czy to zbieg okoliczności,ale jest to dla mnie zastanawiające:Ber GOG lio.Proszę, aby nie odbierać,to jako mój atak na Tę osobę,ale z rozwagą to przemyśleć.Jest już tyle dowodów na to,że mamy prawo wierzyć w te Orędzia,że tu nie chodzi o walkę kto ma rację,a kto nie,bo fakty same o tym świadczą.A Pan Jezus powiedział o owocach,które są gołym okiem już widoczne.Sporo tego jest.
      Z Panem Bogiem i Maryją!

    • szafirek said

      „Fałszywy prorok i antychryst

      Obserwujcie uważnie fałszywego proroka, który będzie próbował prowadzić Mój Kościół, ponieważ nie pochodzi on z Domu Mojego Przedwiecznego Ojca. Nie będzie taki na jakiego będzie wyglądał. Patrzcie także na przyjaźń, jaką okaże antychrystowi, to będą dwaj najbardziej przebiegli naśladowcy szatana, przebrani w owcze skóry. Będą mieć moce, które będą wyglądać na cudowne, ale te moce będą szatańskie. Musicie być w łasce cały czas, aby bronić waszej wiary. Módlcie się za Moje święte sługi, którzy obojętni w wierze wpadną w ramiona kusiciela. Przyciągnie ich do siebie, ponieważ ukaże im zachwyt, ekscytację, tak zwaną miłość, która będzie ukierunkowana na niego i jego charyzmatyczny wygląd; będzie trudny do odparcia. Jeżeli pójdziecie tą drogą, Moi wyświęceni słudzy, to będziecie straceni na zawsze”

    • wiesia said

      Tak Szafirku,albo to:”Uważajcie na to oszustwo. Nie pozwólcie zatracić się waszym duszom w ten sposób. Proście o łaski rozeznania, abyście zobaczyli kim naprawdę jest fałszywy prorok. Demonem z głębi piekielnych, posłanym aby wprowadzić w was zamieszanie. Bądźcie wdzięczni, że jesteście jego celem. Ponieważ przez wasze oddanie Mnie będziecie poddani ostatecznemu testowi. Testowi waszej wiary.”

  15. Małgosia said

    Panie

    Jesteś moją ucieczką,pocieszeniem,prawdziwą miłością..
    Znasz mnie całą,moje myśli,uczynki,smutki i radosci..
    Wlewasz w nasze serca miłość i dobroc..
    Pokazujesz właściwą drogę
    Jesteś w kazdym momencie naszego zycia
    Moje serce bije tylko dla Ciebie,bo tylko dzięki Tobie zyje
    W tej Ziemskiej podróży..
    gdzie świat się zabrudził,gdzie zawiść,śmierć i łzy
    zawsze przy mnie stoisz Ty..
    Panie!
    Panie! co kochasz nas miłością prawdziwą.
    życie za nas oddajac..
    wielkie boleści ciała i serca Twego
    krew lejac się strumieniami..
    dostajac kolejne baty..
    korona cierniowa wbijajac się w Twą głowę
    gdzie krople krwi brudziły Twą twarz..
    Twe ciało obolałe ,od ran spuchnięte i przeciete
    oddawałeś zycie za nas..
    tak bardzo nas kochasz..
    Panie!
    Przebacz! przebacz nam nasze grzechy..
    wlej w nasze serca miłość
    spraw byśmy poyrafili wybaczać i kochać jak ty nas umiłowałeś..
    Bo Ty jesteś jedyną prawdą,miłością i zyciem..
    Panie!
    Jesteś moim schronieniem..
    Jedynym ukojeniem..

    • apostolat said

      „Jesteście pokoleniem, które będzie musiało doświadczyć ostatecznego Ukrzyżowania Mojego Kościoła, ale wiedzcie o tym: Z popiołów powstanie Moje Chwalebne Ciało, Nowa Jerozolima, a wy zostaniecie wybrani, aby władać pośród dwunastu narodów. O ile pozostaniecie Mi wierni, wyniosę was w chwale, a w przyszłym świecie Ziemia i Niebo będą należeć do was. W czasie trwania tej ohydy spustoszenia, która będzie rzeczą krótkotrwałą, musicie polegać wyłącznie na Mnie. A potem nic już nigdy was ode Mnie nie oddzieli.”

      Wasz Jezus

      http://ostrzezenie.wordpress.com/

  16. AntyNWO said

    http://www.radiomaryja.pl/kosciol/papiez-franciszek-otworzmy-sie-na-komunie-z-jezusem/

    Nie tak dawno oredzie mowilo o komuni jako komunie czyli wspolnocie ktora on bedzie jednoczyl w celu wprowadzenia nowej swiatowej religi….

    • AntyNWO said

      a w pelniej wypowiedzi jego w tym kazaniu np jest na ekai slowo komunia jest uzyte az nagannie tyle razy on to podkresla bo jak pisalem chodzi tak naprawde jak oredzie podkreslalo o komune wspolnote ludzi zeby polaczyc wszystko co zwiazane z katolicyzmem w stosunku do ogolu ludzi na swiecie oczywiscie to trza zmodrnizowac na nowo ……

  17. AntyNWO said

    http://natemat.pl/80967,ankieta-franciszka-papiez-pyta-wiernych-o-zdanie-ale-czy-polscy-hierarchowie-beda-chcieli-sluchac-ich-glosu

  18. Rysiek. said

    No pięknie. Przedstawiliście piękne świadectwa owoców orędzi Ostrzeżenie.

    • Rysiek. said

      Adminie te 7 palców w dół cos znaczą, napisz mi, że robię zadymy, pomimo mojego apelu, już więcej się nie odezwę, ze względu na szacunek do Ciebie i innych blogowiczów Pozdrawiam Cię i zapewniam Cię w modlitwie.

      • Ostryga said

        Rysiu… bez orędzi Ostrzeżenie, jakby Kościół Katolicki dopełnił swojego odwiecznego obowiązu nauczania PRAWDY Z KSIĘGI APKALIPSY to od dawna byłbyś świadomy, że:

        “Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka. Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.”

  19. meg said

    Dostalam taka wiadomosc:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

    Kochani,
    znowu zaczyna się mówić o Medziugorju i to źle. Dostałam maila z info, że na Frondzie jest przytoczony list nuncjusza watykańskiego w Stanach Zjednoczonych Carlo Marii Vigano w sprawie spotkań Ivana w USA. Dziwne, że przez tyle lat Ivan mieszka w Stanach, jeździ i głosi, a teraz robi się co do niego ostrzeżenia, tym bardziej, że na marcowe spotkanie w Buenos Aires sam obecny papiez Franciszek wydawał zgode na jego spotkania.

    Ale do rzeczy, jeżeli będziecie mieli do czynienia z tym „atakiem”, który powołuje się na komunikat z Zadaru, to go tutaj przytaczam:
    Komunikat z Zadaru z 10.04 1991 r mówi między innymi:
    W oparciu o rezultaty dotychczasowych badań nie jest możliwe stwierdzenie objawień o charakterze nadprzyrodzonym.

    i Fronda lub inne źródła, które to przytaczają powinny sie przyłożyć do STARANNEGO TŁUMACZENIA WIADOMOŚCI, bo w innym przypadku tylko sieją zamęt.

    Fronda lub inni, muszą się dokształcić w dokumentach i tłumaczeniu jak chcą pisac komentarze i,
    bo czym innym jest niemozliwość stwierdzenia, a czym innym potwierdzenie czyli już coś wg nich zostało stwierdzone, ze teraz sie potwierdza, a DOTYCHCZAS NIC NIE ZOSTAŁO JESZCZE STWIERDZONE i o to jest cały czas walka, o te sformuowania.
    W LIŚCIE NUNCJUSZA jest użyte prawidłowe stwierdzenie z Komunikatu, tylko przez NASZYCH JEST ŹLE PRZETŁUMACZONE – i tak się rodzi nieprawda i plotki, gdy idzie się na skróty.

    • Marti said

      po mnie to spływa, co ktoś mówi o Medjugorie, ja się zaręczyłam pod krzyżem w Medjugorie i rzeczywiście otrzymaliśmy błogosławieństwo z nieba 🙂
      Dobranoc Kochani 🙂 Jutro będzie na pewno lepszy dzień 🙂

      • Bożena said

        Pewnie że będzie a najpiękniejszy dzień będzie kiedy Niebo stanie się złote i Pan Jezus zstąpi z Nieba .Też dostałam wiele dobra w Medjugorje .

    • Ostryga said

      W prasie angielsko-języcznej ukazał się przeciek, że p. Franciszek przy spotkaniu z kapłanami miesiąc temu miał ośmieszyć Medjugorie, twierdząc, że mamy opierać się na Biblii, a nie na objawieniach…!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Jakiej Biblii ???Tej co on nam podsunie??? Według autentycznej Biblii – to on idzie do jeziora Siarki… Oczywiście, że muszą zniszczyć Medjugorie, bo wąż nienawidzi NMP… Fatima była na podpuchę… OBUDŹCIE SIĘ!!!!

      “Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka. Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.”

      • lucus said

        @ Ostryga
        Fakty prosze – ZRODLO- , w jakiej prasie ,? jaki przeciek ?. Data ?
        Twoj komentarz nic nie wnosi … prosze sprawdz , uscislij i napisz. Dziekuje.

        • KRYSTYNA said

          Watykan po raz kolejny ostrzega przez Medjugorie
          ====================================

          http://www.fronda.pl/a/watykan-po-raz-kolejny-ostrzega-przez-medjugorie,31777.html

          W internecie pojawił się list nuncjusza watykańskiego w Stanach Zjednoczonych Carlo Marii Vigano do ks. bp Ronny’ego Jenkinsa, sekretarza generalnego Konferencji Biskupów Katolickich w USA.

          List skierowany w imieniu abp Gerharda Muellera do biskupów amerykańskich ostrzega przez planowanymi odwiedzinami niektórych parafii w USA przez Ivana Dragicevicia – jednego z wizjonerów z Medjugorie.

          Jak czytamy w liście podczas spotakan przewidziane jest „otrzymanie objawień”.

          List przypomina, że pozostają w mocy wypowiedzi na temat tego co się dzieje w Medjugorie ogłoszone już w 1991 roku przez Konferencję Biskupów Jugosławii. Biskupi orzekli wedy, że nie ma możliwości stwierdzić, że mamy do czynienia ze zjawiskami nadprzyrodzonymi.

          ToR

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

        • KRYSTYNA said

          Duchownym i wiernym świeckim nie wolno brać udziału w spotkaniach, konferencjach, czy uroczystościach publicznych podczas których autentyczność takich „objawień” traktowana byłaby jako pewna. Dlatego, aby uniknąć zgorszenia czy zamieszania, abp Müller prosi, aby biskupi byli w tej sprawie informowani jak najszybciej.

          Read more: http://www.pch24.pl/stolica-apostolska-o-medjugorie—nie-potwierdzono-nadprzyrodzonego-charakteru-zjawisk-,18962,i.html#ixzz2jxCd1p6f

        • wiesia said

          Patrząc na to co się dzieje,można dojść do jednego wniosku,że są to namiastki dopiero do tego o czym mówi Pan Jezus,chodzi mi o popychanie nas przez tych,którzy sobie zaaranżowali usunięcie chrześcijaństwa.Dążą do wojny religijnej na świecie.I tu wklejam fragmencik:”Moja córko, kiedy nadejdzie Ostrzeżenie i nastąpi nawrócenie, Moje słowo będzie chętniej słuchane. Będzie to czas dla Moich pobożnych wyznawców, by buntowniczo zjednoczyć się przeciw tyranii, która powstanie w świecie zachodnim, zwłaszcza w Europie. Walczcie o wasze prawo do modlitwy. Jeśli tego nie zrobicie, wybuchnie wojna religijna, a będzie to nie wojna, a rzeź.

        • Ostryga said

          Lucus… blog Ojca Z. – Ks. John Zuhlsdorf. Podaje pod datą 2 październik 2013: http://wdtprs.com/blog/2013/10/pope-francis-v-medjugorje/

          Pope Francis v. Medjugorje?
          Posted on 2 October 2013 by Fr. John Zuhlsdorf

          Someone alerted me to a piece at the Italian site Corrispondenza Romana about something that Pope Francis said during a morning “fervorino” at Mass.

          My translation:

          Last Saturday 7 September during his morning meditation in the chapel of the Domus Sanctae Marthae, Pope Francis, speaking on the theme “there is no Christian without Jesus” criticized Christian “revelationists” and expressed his strong reservations about the supposed apparitions at Medjugorje.

          The official site of the Holy See and the L’Osservatore Romano, however, purged his words of the reference to Medjugorje, confining itself to refer to them in these terms: “There is another group of Christians without Christ: those who look things that are kind of rare, a bit special, who chase after some private revelations,” whereas instead revelation was concluded with the New Testament. The Holy Father warned about the desire of such Christians to go “to the spectacle of revelation, to hear some new things”. But – and this is the exhortation that Pope directed to them – “Pick up the Gospel!”

          Here’s the deal.

          There isn’t an attribution here, a source, the name of the person who heard the Holy Father speak specifically about Medjugorje.

          That said, if you are interested in Medjugorje in a positive way, I suggest that you get used to the idea that there may be an official pronouncement about it that you are not going to like. My spies used to tell me that the former Pope was not a supporter either.

          I’m just saying.

          Finally, the Holy Father doesn’t seem to be against apparitions in general. The Holy Father is a huge supporter of Aparecida and he will be welcoming the statue of Our Lady of Fatima in St. Peter’s Square on 12 October.

          With that news, I will keep the combox closed. I’ll allow pingbacks. If I get interesting comments by email, I may post something… and I may not.

          http://wdtprs.com/blog/2013/10/pope-francis-v-medjugorje/

  20. AntyNWO said

    http://www.pch24.pl/genderowe-bezsensy-w-szwecji,18963,i.html
    http://www.fronda.pl/a/homo-atak-na-fronde,31770.html
    http://www.fronda.pl/a/ks-jacek-prusak-konsultowal-porno-eksponat-centrum-nauki-kopernik,31776.html
    http://www.fronda.pl/a/nauczyciele-we-wloszech-beda-szkoleni-w-rownosci-plciowej,31780.html
    http://losyziemi.pl/francja-miniaturowe-helikoptery-beda-czuwac-nad-bezpieczenstwem-linii-kolejowych
    http://losyziemi.pl/ogromne-skupisko-smieci-na-pacyfiku-trzy-razy-wieksze-od-terenu-wielkiej-brytanii-kieruje-sie-na-wybrzeze-kalifornii
    http://losyziemi.pl/filipiny-zbliza-sie-supertajfun-wiatr-moze-osiagnac-nawet-234-kmh
    http://losyziemi.pl/rosja-trzy-wulkany-na-kamczatce-wyrzucily-slup-popiolu-to-skutek-ostatniej-silnej-burzy-geomagnetycznej
    http://losyziemi.pl/indonezja-wystapila-silna-erupcja-wulkanu-sinabung-na-sumatrze-popiol-polecial-na-3-km-w-gore-zdarzenie-trwalo-20-minut
    http://losyziemi.pl/slonce-znow-robi-sie-coraz-bardziej-aktywne-wystapil-silny-rozblysk-najwyzszej-klasy-x3-3
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/znaczny-wzrost-poziomu-promieniowania-w-okolicy-fukushimy
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/aktywnosc-sejsmiczna-w-okolicy-yellowstone-stabilizuje-sie

  21. Margaretka said

    To orędzie warto po raz kolejny przeczytać; http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/08/10/przekonaja-moich-wyznawcow-do-adaptacji-praw-mojego-kosciola-przeprowadziwszy-referendum/

  22. pio0 said

    Wszystko co potępiamy u innych, znajdziemy we własnej duszy. -Seneka

  23. Krzysztof said

    Na dobranoc polecam bajke…..dla myslacych

    Opowiada ja Ks. Piotr Natanek… pamietajcie to tylko bajka zaczyna sie od 17 min.

    Polsko Ciebie tylko Maryja uratuje cz.51 z dn, 06.11.2013

    http://www.christusvincit-tv.pl/

  24. Rysiek. said

    Kochani prosze Was o pomoc. Nie wiem,pomódlcie sie za mnie, albo komentarzem. Otóż 2 dni temu wypisałem sobie Pieczęć Boga Zywego, zacząłem czytać od poczatku oredzia MBM, brakuje mi nie których, wczesniej pisałem Wam, że diabelskie nasienie zrobiło po prostu burdel w moim życiu i otoczeniu. gdy tylko wróce do tych orędzi szatan atakuje mnie. Zrobił to teraz, musze czuwac co najmniej do 5.00 nad ranem. Boję się troche, Już ponoszę ogromne straty, Jak dalej pójdzie to kilka agencji rządowych po prostu na podstawie ustawy mnie zniszczy. Zal mi rodziny. Jeżeli ktoś może niech mi pomoże. Przepraszam za rymowankę. Nie proszę o żadna pomoc finansową, żeby było jasne. A minusami się nie przejmuję, bo Krzyż Świety Jezusa Chrystusa choć jest ciężki to jednak brzemie Jego jest lekkie i słodkie.Pozdrawiam wszystkich .

    • Ostryga said

      Rysiek… dzięki za otwartość i pokorę… Będę się za ciebie modlić…

    • lucus said

      @ Rysiek
      Jestem z Toba. Masz moja modlitwe.
      POD TWOJA OBRONE … )
      Oredzi MBM nie czytam . One przyczyniaja sie do podwazania Glowy mojego Kosciola, dlatego uwazam ze nie moga one pochodzic z Nieba a wrecz przeciwnie ; Ojciec Swiety pierwsze slowa ktore powiedzial To : ” JESLI KTOS NIE MODLI SIE DO BOGA – MODLI SIE DO DIABLA ”
      W historii Kosciola bylo ponad setka Papiezy ale tak bezposrednie slowa powiedzial dopiero Ojciec Swiety Franciszek.
      oredzia nie sa nam potrzebne do Zbawienia – mamy Pismo Swiete i Nauke Kosciola ora KKK.
      Moja Pieczecia Boga Zywego jest poswiecony obrazek DWOCH NAJDROZSZYCH SERC : NAJSWIETSZEGO SERCA JEZUSA I NIEPOKALANEGO SERCA MARYI umieszczony nad drzwiami wejsciowymi.
      ” Przyjdz Duchu Swiety , przyjdz dzieki poteznemu wstawienictwu Niepokalanego Serca Maryi Twojej umilowanej Oblubienicy „

      • Margaretka said

        A rozważasz czasem hołd i cześć jaką powinnaś oddwać Panu Jezusowi? dostrzegasz Go jeszcze w Kościele jako Tego, któremu należy się całkowite oddanie? bo bardzo często mam wrażenie, że jesteś tak bardzo przywiązana do papieża, że już nie dostrzegasz Pana Jezusa. Twój papież powiedział, że przy spowiedzi należy mówić; A kiedy na przykład idziemy do spowiedzi, nie chodzi o to, że wypowiadamy grzech, a Bóg nam przebacza. Nie, to nie to! Znajdujemy Jezusa Chrystusa i mówimy mu: „To jest Twoje i po raz kolejny czynię Ciebie grzechem”. Jemu się to podoba, bo to jego misja: uczynić siebie grzechem dla nas, aby nas wyzwolić – stwierdził Papież.
        a Pan Jezus z orędzi poucza by modlić się tak ; „Panie Jezu wybacz mi BO ZGRZESZYŁAM” i teraz odpowiedz sobie szczerze, która nauka jest zgodna z prawdą? tylko najpierw pomódl się o światło Ducha Świętego dla siebie.

        • Marysia said

          Margaretko, wybacz, trafiło na Ciebie:)

          Ponieważ bardzo często widzę w wielu wypowiedziach oburzenie słowami papieża Franciszka o tym, że Jezus stał się grzechem, pozwalam sobie wrzucić fragment oryginału z 2 listu św. Pawła do Koryntian; 5;21:

          „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.”

          Pan Bóg jest bardzo dobry!
          Szczęść Boże wszystkim!

        • Gossja said

          Marysiu, a czy w Piśmie św. jest gdzieś napisane, że Jemu (Jezusowi) się to podoba? Bezgrzeszny Jezus dał okryć się naszymi grzechami, ale spowodowało to u Niego bezgraniczne cierpienie, istota czysta cierpi w kontakcie z grzechem, bo grzechem się brzydzi.
          Zrobił to dla nas, ale czy Mu sie to PODOBAŁO jak twierdzi papież Franciszek?

        • Gossja said

          Marysiu, a gdzie Pismo święte mówi, że Jemu (Jezusowi) się to podoba?
          Owszem, Jezus dał okryć się naszymi grzechami, ale masz u mnie dużą kawę, jak wskażesz, w którym miejscu mówi, że Mu się ten fakt podoba. Grzech powoduje cierpienie u bezgrzesznego Jezusa. Jak mozna mówić, że Mu sie to podoba? Mało już się nacierpiał?

        • Margaretka said

          Marysiu, nie gniewam się, zgadza się, Pan Bóg dopuścił do haniebnej śmierci Swojego Syna, to właśnie oznaczają słowa; “On to dla nas grzechem uczynił Tego” jednak w tym całym zdaniu tego fragmentu z listu, każdy z nas powinien kłaść nacisk na słowa; ” TEGO, KTÓRY NIE ZNAŁ GRZECHU” czyli Ty, ja i my wszyscy, którzy do śmierci będziemy grzesznikami, powinniśmy wołać; „PANIE JEZU, WYBACZ MI BO ZGRZESZYŁAM” nie wolno nam ośmielać się nigdy, stawiać w pozycji oskarżycieli, którzy pod krzyżem krzyczeli; bluźnierca, heretyk, grzesznik! Ja w słowach Franciszka, dostrzegam obrzydliwą manipulację, która wywyższa człowieka przed Bogiem i pozwala Bogu bluźnić. Pan Bóg pozwolił uśmiercić JEzusa śmiercią haniebną, ale nigdy nikomu nie dał prawa, tak Go nazwać.

        • Margaretka said

          Gossja kochana, właśnie to chciałam dodać, jak można ufać człowiekowi, który głosi takie tezy, że Pan Jezus to lubi. Kim jest dla takiej osoby Chrystus?

        • Margaretka said

          Widzę Gossja, że musiałaś swój tekst napisać 2 razy 😀 ja też musiałam, bo za pierwszym razem znikło, ręka się zatrzęsła i tekstu nie ma, chociaż mi się to nie zdarza, a tu wyraźnie zadziałała jakaś siła 😀

        • Gossja said

          Ta siła nazywa się „kosz spamowy forum” i ma do mnie chyba bardzo lubi moje wypowiedzi bo czesto je wciąga 🙂
          A napisałam drugi raz, bo jestem roztargniona i nie pamiętałam, czy wysłałam posta czy nie….

      • Margaretka said

        Lucek, mam jeszcze jedno pytanie; a czy wierzysz że słowa z apokalipsy, które przytaczyła kilka razy Ostryga, o antychryście i fałszywym proroku, pochodzą z nieba?
        Widzę też, że poruszyły Cię słowa Franciszka; ” JESLI KTOS NIE MODLI SIE DO BOGA – MODLI SIE DO DIABŁA” skąd masz tak głębokie przekonanie, że on sam, modli się do Tego pierwszego? to znaczy na jakiej podstawie jesteś tego pewna?

      • Nn said

        @Lucus, Lucek, lub jakkolwiek sie zwać raczysz!

        Cechuje cie pycha, pogarda i nienawiść do innych.

        I oczywiście obłuda, ktòra tudzieżwada etyczna związana z fałszywym, nieszczerym, dwulicowym postępowaniem, podejmowanym jedynie ze względu na zewn. formy.

        Wydajesz się mieć za motto: „Jak nie krzyżem, to mieczem”.

        Idz za Franciszkiem!

        Daleko zajdziesz!

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE!!!

        • lucus said

          @ Nn
          Kocham Cie BARDZO.
          Dziekuje za Twoj komentarz i odpowiem pozniej 😀 Z przyjemnoscia.
          Dzisiejsze Czytania PIEKNE –
          Czytania z 4 listopad WSPANIALE. – Pan Bog poddaje czasem nas nieposluszenstwu aby okazac nam swoje MIlosierdzie.
          Zycze Blogoslawionego dnia.
          Z Panem Bogiem .

      • Nn said

        @Lucus, Lucek, lub jakkolwiek sie zwać raczysz!

        Idz za Franciszkiem!

        BO PRZECIEZ w NIEGO WLASNIE WIERZYSZ!!!!

        Daleko zajdziesz!

        Cechuje cie pycha, pogarda i nienawiść do innych.

        I oczywiście obłuda, ktòra tudzieżwada etyczna związana z fałszywym, nieszczerym, dwulicowym postępowaniem, podejmowanym jedynie ze względu na zewn. formy.

        Wydajesz się mieć za motto: „Jak nie krzyżem, to mieczem”.

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE!!!

      • lucus said

        Moje komentarze w SPAM .
        Z Panem Bogiem ,

      • Nn said

        @Lucus, Lucek, lub jakkolwiek sie zwać raczysz!

        prorok Daniela: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu.(….),

        ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego…”

    • Anna said

      Rysiu wiem co mówisz, ja od kiedy wróciłam do czytania tego Bloga po przerwie mam duże straty materialne już na kilkanaście tysięcy. To pochodzi od złego czy dobrego może mi pomożecie, bo nie wiem. Czy to Pan Bóg doświadcza czy zły miesza? Wcześniej też tak miałam, jak tu byłam to wszystko się psuło. 😦

      • Margaretka said

        Szatan schlebia tym ,którzy są blisko niego, w ukryciu podsyca w człowieku słabości, nie ujawniając się jednak. Jak człowiek zda sobie sprawę, że idzie złą drogą, szatan wścieka się i atakuje osobę, którą traci. Taka jest zasada. Ludziom, którzy mu oddają swoje dusze, zapewni wszelki splendor i łatwe życie. Tych opornych próbuje złamać biedą, trudnościami, przedewszystkim po to, by Ci ludzie zaczęli mieć pretensje do Boga i tym samym odwrócili się od Niego.

      • szafirek said

        Więc niepotrzebnie stąd odchodziłaś Anno,to była wygrana złego , a teraz jak wróciłaś to szatanowi to nie pasuje więc od nowa walka. Ja na początku przechodziłam takie ciosy a teraz jest mi dobrze że tu jestem .
        Mam chwile że chcę stąd zniknąć ale myślę że to właśnie takie podszepty szatana.
        Jak mogę stąd odejść skoro otrzymałam tu tyle dobra ,chociażby modlitwy ,które jak dla mnie są bardzo ważne i czuję je na odległość. Dlatego wszystkim kto choć pomysli o mnie podczas modlitwy dziękuję z całego serca.Nawet gdyby mi się to tylko wydawało to i tak czuję się teraz lepiej niż wcześniej.

      • Gossja said

        Aniu, Ryśku.
        Jak dla mnie to są ataki szatana, a do nich nigdy nie dochodzi bez przyczyny. Może będziecie mieć do spełnienia jakąś ważną rolę – np. w swoim srodowisku, rodzinie w związku z przygotowaniami do Ostrzeżenia? A może z przygotowaniami do Paruzji? Czarny nie atakowałby jak wsciekły, gdyby chodziło o przysłowiowe uperele.
        Ja akurat „przerabiam” nowenne pompejańską, w innej intencji, ale coś mi sie widzi, że łaska Boża się rozlewa jak z przepełnionego naczynia – czuję się „zaopiekowana”. Może i dla was tedy droga? Wiecej modlitwy na przykład?

    • kooool said

      Strach niszczy Nadzieję, a przerażenie niszczy Miłość.
      Nie poddawaj się, głowa do góry i do przodu tam.

  25. AntyNWO said

    ZUS żąda 80 mln zł na zatrudnienie tysiąca nowych urzędników

    http://zus.pox.pl/zus/zus-zada-80-mln-zl-na-zatrudnienie-tysiaca-nowych-urzednikow.htm

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/w-internecie-sprzedaja-kapsulki-odchudzajace-ze-szczatkami-ludzkiego-ciala-w-skladzie
    http://www.pch24.pl/indie–ponad-5-lat-po-antychrzescijanskich-zamachach-zbrodnie-nie-zostaly-osadzone,18969,i.html
    http://www.pch24.pl/patriarcha-jerozolimy-oburzony-zniszczeniem-budynku-nalezacego-do-kosciola,18967,i.html
    http://www.pch24.pl/wloscy-nauczyciele-beda-indoktrynowac,18966,i.html
    http://www.pch24.pl/panama–zamordowano-hiszpanskiego-ksiedza,18950,i.html

  26. AntyNWO said

    Matka Zbawienia: Mój Syn planuje w tym czasie na Ziemi wielką odnowę, a to spowoduje dużo bólu

    środa, 23 października 2013, godz. 15.34

    Moje dziecko, w obecnym czasie okrywam wszystkie Moje dzieci, dając im Moją ochronę, tak aby były one spokojne oraz zachowały pokój i siłę w tych czasach wielkich prób.

    Musicie, drogie dzieci, zaakceptować fakt, że zawsze będziecie odczuwać ból, spowodowany izolacją, odrzuceniem i pozbywaniem się was przez tych, którzy lekceważą Słowo Boże. Światło przyciąga tych, którzy są w ciemności, i będą was oni zawsze atakować i chłostać, jeżeli trwacie w pełnej jedności z Moim Synem, Jezusem Chrystusem.

    Mój Syn planuje w tym czasie na Ziemi wielką odnowę, a to spowoduje dużo bólu, gdyż przyjmie ona formę oczyszczenia. Oznacza to, że wielu będzie teraz cierpieć za swoje grzechy oraz że Ziemia jest przygotowywana dla Jezusa Chrystusa, tak iż, gdy oczyszczenie dobiegnie końca, zostanie to ogłoszone. Wrogowie Boga będą w międzyczasie rozpowszechniali kłamstwa i herezje, aby na swoją stronę przeciągnąć grzeszników i wszystkich tych, którzy kochają Mojego Syna – robiąc to w tym celu, aby ich kontrolować. Wszystkie te smutne wydarzenia muszą się dokonać przed Drugim Przyjściem Mojego Syna, Jezusa Chrystusa.

    Proszę was, drogie dzieci, abyście były cierpliwe i przetrzymały te trudności, ze względu na Mojego Syna, Który kocha was z całego serca. Nigdy nie dajcie się ponieść trwodze, ponieważ wkrótce zaznacie Jego Nowego Raju, gdzie ani smutek, ani ból, ani zło nie będą istnieć. To, że cierpicie dla Mojego Syna, jest to taka drobnostka, i jest to znikome w porównaniu z tym, co On zniósł dla każdego jednego z was, kiedy umarł na Krzyżu, aby was ocalić.

    Tak więc proszę, złóżcie całe wasze zaufanie w Moim Synu i bądźcie wdzięczni, że jest wam zesłane przewodnictwo z Niebios. Radujcie się, ponieważ otrzymaliście odpowiednią ilość czasu, aby się właściwie przygotować na Wielki Dzień Pański.

    Pokój z wami.

    Wasza Umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

  27. KRYSTYNA said

    DOSTAŁAM NA POCZTĘ

    …być moze jest to nieporozumienie…znalazłem bowiem tegoz tłumaczenie w tym linku…
    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ME/exsultet_pl-lat.html

    Szanowni Państwo,
    Przedstawiam poniżej dyskutowaną przez nas modlitwę wielkanocną, pod kątem zgodności jej wersji w językach łacińskim i polskim.
    Już pobieżne przeczytanie obu wersji nasuwa wrażenie, że te obie wersje nie są identyczne w treści… Ja odniosłem wrażenie, że – pamiętając jeszcze z dzieciństwa tę piękną modlitwę wielkanocną, tak jak podano poniżej – podana wersja po łacinie wydaje mi się „zmanipulowana”, być może po roku 1958… Krótko mówiąc – obie wersje tej samej modlitwy – pod względem logicznym i zgodności treści – nie są koherentne… Jak wiemy, słowo „lucifer” oznacza „niosący światło”, a nie „oświetlający”, „płonący” itp. – jak czytamy w wersji polskiej… Reasumując – moje zdanie jest takie, że „w ostatnich czasach wstawiono do treści tej modlitwy słowo ‚lucifer’ pisane małą literą, aby pomału zacząć ludzi do tej ‚nowej liturgii’ przyzwyczajać.
    W wersji po łacinie nie ma też słowa „Jezus”…
    Serdecznie pozdrawiam! Szczęść Boże!… PK-BP

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE !!!

    Wersja po łacinie:

    Oramus ergo te, Domine, ut cereus iste in honorem tui nominis consecratus, ad noctis huius caliginem destruendam, indeficiens perseveret. Et in odorem suavitatis acceptus, supernis luminaribus misceatur. Flammas eius lucifer matutinus inveniat: Ille, inquam, lucifer, qui nescit occasum: Christus Filius tuus, qui regressus ab inferis, humano generi serenus illuxit, et vivit et regnat in saecula saeculorum. R. Amen.

    Wersja po polsku:

    Prosimy Cię przeto, Panie, niech ta świeca poświęcona na chwałę Twojego imienia nieustannie płonie, aby rozproszyć mrok tej nocy. Przyjęta przez Ciebie jako woń przyjemna, niechaj się złączy ze światłami nieba. Niech ta świeca płonie, gdy wzejdzie słońce nie znające zachodu: Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. W. Amen

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  28. Ewa DM said

    Skoro Apokalipsa, spisana pod natchnieniem Ducha Świętego, jest zapowiedzią końca czasów – to się spełni. Wcześniej czy później, przyjdzie ten czas. My mamy wypełniać zalecenia naszego Pana: musimy czuwać, modlić się, wierzyć w Ewangelię.
    To, że jesteśmy wyczuleni na odstępstwa od nauk dotychczas przekazywanych nam przez kapłanów, rodziców, dziadków, katechetów, to wskazuje, że nie jest nam obojętny los Kościoła, którego jesteśmy nierozerwalną częścią. Nie możemy jednak stwarzać psychozy, że wszystko w Kościele jest złe, że kapłani są źli. Taką opinię kształtują przeciwnicy Kościoła i doprowadzają wiernych do niszczenia Kościoła od środka.
    Nie możemy być naiwni sądząc, że wśród wspólnoty wiernych, nawet na takim forum internetowym, nie znajdują tacy, których zadaniem jest kształtowanie takiej negatywnej opinii. Niedopuszczalne jest dla mnie powoływanie się tutaj do stron szkalujących Kościół Katolicki. Dlaczego nie reagujemy na to?
    W moim przekonaniu, czym innym jest wsłuchiwanie się w głos Kościoła i przymierzanie tego do nauk ewangelicznych, a czym innym gonienie za sensacjami i insynuacjami. Uważam, że powinniśmy ukształtować w sobie umiejętność odróżniania rzeczywistych zagrożeń od narzucanych nam stereotypów, którymi mamy się karmić.

    Jeśli będzie następować odstępstwo od dogmatów, liturgii, cenzurowanie Pisma Świętego – na to nie damy przyzwolenia. Ale, żeby umieć wyłuskać rzeczy istotne od zamętu, którym epatują różne media, my powinniśmy być wyciszeni. Niektórzy traktują to forum jako arenę walki – rzeczywistej a może i prowokowanej.
    Zaglądają tu też ludzie kościołów protestanckich, którzy dają nam swoje nauki. Może z nich powinniśmy brać przykład, jak należy śledzić sprawdzone strony internetowe własnego Kościoła i stąd przekazywać cenne myśli i cytaty?

    Na tym forum mamy wspaniałą możliwość stworzyć silną grupę modlitewną i z uwagą obserwować sytuację Kościoła i świata.
    Jeśli zaglądają tu kapłani, to bardzo bym chciała, by nas naprowadzali na właściwe tory, pomagali rozwiązywać spory. I by się łatwo nie zrażali i mieli cierpliwość do wierzgających owieczek a może i baranów.

  29. Zorrro said

    F nie jest papieżem z Woli Boga tylko z dopustu. Prawdziwym papieżem jest BXVI. (MBM ). Jemu jestem posłuszny. JEGO POSŁUSZEŃSTWO. Wobec F. jest koniecznością, by wyszły na jaw zamysły Boże. Mamy odrzucać fałszywe nauczanie a być posłusznym Bogu. Nie wyklucza nas nieposłuszeństwo wobe c fałszywego nauczanie Fałszywego P. Mamy stać na straży depozytu wiary i z tego będziemy rozliczani. Rzym zostanie zniszczony a przetrwają tylko mali i prawi, co nie zaprą się Jezusa i Jego jedynego nauczania (które dziś reprezentuje BXVI). To jest czas chaosu i oczyszczania ludzkości. Dotychczasowy porządek wyraźnie się kończy, dlatego tyle dezorientacji. Trzeba czytać uważnie orędzia MBM, tam wszystko jest opisane. Nie wykluczajmy się nawzajem z K K. To już. Nie.jest takie wszystko proste jak
    To kiedyś.

  30. KRYSTYNA said

    Panie Jezu – ja i moi wszyscy znajomi bardzo Cię prosimy, pomóż naszemu religijnemu i patriotycznemu „Radiu Maryja” aby księża redemptoryści mogli uzyskać odpowiednie fale do nadawania ich programu radiowego .
    Bardzo lubimy to „radio” gdyż jest pociechą dla milionów ludzi na całym świecie i ja też je słucham i tv.TRWAM oglądam. Nikt nie jest doskonały i kapłani redemptoryści t
    e
    ż
    nie,
    ale wszyscy mamy szansę być „lepszymi”.

    Pan Jezus:
    „O, tak – jestem Miłosierny jeszcze
    i czekam, aż wrogowie ścisną ich w kleszcze,
    to może zamienią Kolumba na KRÓLA JEZUSA,
    a wówczas zniknie wszelka nad nimi burza.
    RADIO pozwoliło na Moje poniżanie
    i dookoła na ludzkie urąganie.
    Maryja – Matka Moja też ubolewa,
    że nie proszą o DARY kogo trzeba.
    Zamknęli usta wam

    rycerzom Moim

    i napełnili swoje serca niepokojem.
    Opamiętajcie się pielgrzymi na tej ziemi
    i proście Chrystus KRÓLA, aby was przemienił.

    ——————————————————————-

    Mateńko, czy możesz pomóc swojemu „Radiu Maryja”. My i Ciebie Królowo prosimy, abyś
    im
    pomogła
    pracować na chwałę Bożą i dla radości bliźniego.
    Wstaw się prosimy do Pana Jezusa – dużo ludzi Ciebie prosi.
    Matka Boża:

    ” Tak, to prawda –
    jest dla nich od rządu w Polsce pogarda,
    nie tylko dlatego, że konkurencyjni,
    ale dlatego, że są „Maryjni”.
    Rząd w Polsce nie wierzy
    w
    Bog
    a
    Trój-Jedyne
    go
    .

    Czasami wierzą w Boga, ale w „sługę biskupiego”.
    R
    ZĄD
    wraz z Episkopatem –
    zamknęli usta Jezusowi specjalnym AKTEM.
    O
    ni
    wierzą tylko człowiekowi
    i ulegli są swojemu „zwyczajowi”.
    A kapłani redemptoryści?
    Nie są tak bardzo w sercach czyści.
    Zapomnieli dzięki komu Ja jestem
    i nie kryją się przede Mną ze swoim ba
    lastem
    .
    Każda osoba duchowna winna być jak „łza”
    czysta

    a szczególnie
    kapłan
    redemptorysta.
    Ponieważ głoszą
    oni
    Słowo Boże na cały świat,

    i
    dlatego ten „kanał” jest
    sto tysięcy
    złotych wart.
    A że płacą nie używając tego kanału,
    bo pomijanie Chrystusa Króla mają w zwyczaju.
    W jaki sposób śmiało się zwracali do Mnie?
    Przecież wiedzą, że o Syna KRÓLA się upomnę.
    I upominam…..
    i wszystko po „imieniu” już nazywam.
    Wolicie narzekać, narzekać i dyskutować,
    zamiast do Chrystusa Króla apelować.
    Pyszni są i uparci redemptoryści
    Zamiast błagać Chrystusa Króla, aby ich z win oczyścił.
    A najgorszą ich winą jest milczenie
    i wolą mieć Kolumba zniewolenie.

    Winni
    ukorzyć się
    przed Bożym
    M
    ajestatem
    a wtedy będzie prawdziwie brat – bratem
    .

    Wasza Matka.

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  31. KRYSTYNA said

    Niech będzie Wywyższony Chrystus Król!

    Dla człowieka zagubionego, rozbitego, nieszczęśliwego – prawdziwą Radość, Szczęście i Miłość dać może tylko bliska relacja z Trójcą Przenajświętszą. Należy Jej zaufać i nie lękać się niczego! Oddajmy wszystko co posiadamy, co widzialne i niewidzialne, nasze serca, nasz umysł, nasze pragnienia, naszą wolę, nasze życie, nasze błędy, słabości, nasz grzech w ręce Tego na Którym się nigdy nie zawiedziemy, który nas kocha bezgranicznie i pragnie dla nas tylko dobra – Panu Jezusowi – Najwyższemu Królowi. Wywyższajmy swego Króla oddając Mu należną Cześć i Chwałę. Sami natomiast uniżmy sie przed Nim, aby nasza pycha nie wstrzymywała łask jakie pragnie nam udzielić. Zabiegajmy o Jego Królowanie w naszych rodzinach, parafiach, diecezjach oraz całej Polsce, aby przejął Swoje władanie nad każdą dziedziną naszego życia.

    Dziękujmy Panu Bogu za kapłanów i módlmy się za nich. Często nie mogą uczynić wiele z powodu wymaganego od nich „ślepego” posłuszeństwa. Należy zachować posłuszeństwo przede wszystkim Panu Bogu, oraz przełożonym wyznającym Trójcę Przenajświętszą a nie „wilkom w owczej skórze.” Wtargnęli oni do Kościoła katolickiego aby go rozbić, odrzucić Jezusa Chrystusa, odciągnąć ludzi od Boga, zatracić ich dusze oddając w ręce tego, którego wyznają – szatana.
    W tym miejscu pragnę wspomnieć świadectwo młodego człowieka, który z własnej woli dostał się w ręce wyznawców szatana – masonerii. Tam w bardzo szybkim tempie opanował wiedzę osiągając wysoki stopień wtajemniczenia na temat: jak zabić Ducha Bożego w człowieku, jak odciągnąć go od Boga, jak wpłynąć na młodzież, oraz najmłodsze pokolenie. Gdy w którymś momencie uświadomił sobie, że zaprzedał swoją duszę diabłu, wykrzyczał słowa: „Panie Boże ratuj!” i został uratowany. Dzisiaj jeździ po świecie dziękując Panu Bogu, daje świadectwo o swoich przeżyciach i nawróceniu.

    Uczyńmy wiec wszystko, aby łącząc się w modlitwie, jakichkolwiek staraniach pokonać wroga, który jest już tak pewny swojego zwycięstwa. Tylko Pan Jezus Król może przemienić zło w dobro, tylko On może zaprowadzić Pokój i Miłość na świecie, i to właśnie my mamy o to ubiegać ponieważ świeccy uratują ten świat. Budujmy Królestwo Boże tu na ziemi, co zasiejemy teraz przyniesie owoc w przyszłości. Nie lękajmy się! Bóg Jest z nami! Po ziemskim trudzie zabiegania o Królowanie Pana Jezusa, zasłużymy na wieczne szczęście w Królestwie Bożym w Niebie!

    Świat potrzebuje Miłości, Prawdy i Pokoju na świecie oraz w sercach, a to dać może tylko Bóg!

    Niech Chrystus Król nam Błogosławi!

    Michał Malawski

    http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2013-11-listopad.html

  32. Małgosia said

    Panie wybacz mi, kiedy się skarżę! Dzisiaj w autobusie zobaczyłem śliczną dziewczynę o złocistych włosach i poczułem zazdrość… Sprawiała wrażenie takiej radosnej… Zrobiło mi się żal, że moja twarz nie jest tak samo rozpromieniona. Nagle, gdy wstała i ruszyła ku drzwiom, zauważyłem, że jest kaleką. Miała tylko jedną nogę, poruszała się o kulach. Ale kiedy przechodziła obok mnie… uśmiechnęła się! O Boże, wybacz mi, kiedy się skarżę. Ja mam obie nogi. Świat należy do mnie! Zatrzymałem się, aby kupić cukierki. Chłopak, który je sprzedawał, był taki uroczy. Zacząłem z nim rozmawiać. Wydawał się taki zadowolony z życia. Nie spieszyłem się zbytnio, mogłem sobie pozwolić na spóźnienie. Kiedy odchodziłem, powiedział do mnie: „Dziękuję panu. Jest pan ogromnie miły. Przyjemnie jest porozmawiać z kimś takim jak pan. Wie pan – dodał – jestem niewidomy”. O Boże, wybacz mi, kiedy się skarżę. Ja mam dwoje zdrowych oczu. Świat należy do mnie. Później, kiedy odszedłem ulicą, zobaczyłem chłopca z oczami przepełnionymi smutkiem. Stał i patrzył na inne dzieci, które się bawiły. Nie wiedział, jak ma się zachować. Zatrzymałem się przy nim i spytałem: „Dlaczego do nich nie dołączysz, chłopcze?”. Bez słowa dalej patrzył przed siebie i wtedy zrozumiałem, że jest głuchy. O Boże, wybacz mi, kiedy się skarżę. Ja mam dwoje zdrowych uszu. Świat należy do mnie. Mam nogi, które zaniosą mnie, dokąd zechcę; mam oczy, dzięki którym mogę oglądać blask zachodzącego słońca; mam uszy, dzięki którym usłyszę odpowiedzi na moje pytania. O Boże, wybacz mi, kiedy się skarżę. Doprawdy, zostałem obdarzony wieloma błogosławieństwami. Świat należy do mnie.

  33. kooool said

    Liczba tych, którzy pójdą za nieświętą trójcą, składającą się z fałszywego proroka, antychrysta i szatana, będzie znacznie większa niż tych, którzy pozostaną wierni Świętemu Słowu Bożemu, które zostało ustanowione od początku.
    http://www.paruzja.info/oredzia-do-czytania-i-sluchania/58-pazdziernik-2013/1280-21-10-2013-10-56-pojda-jak-baranki-na-rzez-droga-do-zaglady

    Obserwujcie uważnie fałszywego proroka, który będzie próbował prowadzić Mój Kościół, ponieważ nie pochodzi on z Domu Mojego Przedwiecznego Ojca. Nie będzie taki na jakiego będzie wyglądał. Patrzcie także na przyjaźń, jaką okaże antychrystowi, to będą dwaj najbardziej przebiegli naśladowcy szatana, przebrani w owcze skóry. Będą mieć moce, które będą wyglądać na cudowne, ale te moce będą szatańskie. Musicie być w łasce cały czas, aby bronić waszej wiary. Módlcie się za Moje święte sługi, którzy obojętni w wierze wpadną w ramiona kusiciela.
    Otrzymano sobota, 19 luty 2011, godz.15.00

  34. kooool said

    http://www.aleksanderposacki.pl/
    nie działa 😦

  35. meg said

    http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/11/07/matka-zbawienia-moj-syn-planuje-w-tym-czasie-na-ziemi-wielka-odnowe-a-to-spowoduje-duzo-bolu/

    środa, 23 października 2013, godz. 15.34

    Moje dziecko, w obecnym czasie okrywam wszystkie Moje dzieci, dając im Moją ochronę, tak aby były one spokojne oraz zachowały pokój i siłę w tych czasach wielkich prób.

    Musicie, drogie dzieci, zaakceptować fakt, że zawsze będziecie odczuwać ból, spowodowany izolacją, odrzuceniem i pozbywaniem się was przez tych, którzy lekceważą Słowo Boże. Światło przyciąga tych, którzy są w ciemności, i będą was oni zawsze atakować i chłostać, jeżeli trwacie w pełnej jedności z Moim Synem, Jezusem Chrystusem.

    Mój Syn planuje w tym czasie na Ziemi wielką odnowę, a to spowoduje dużo bólu, gdyż przyjmie ona formę oczyszczenia. Oznacza to, że wielu będzie teraz cierpieć za swoje grzechy oraz że Ziemia jest przygotowywana dla Jezusa Chrystusa, tak iż, gdy oczyszczenie dobiegnie końca, zostanie to ogłoszone. Wrogowie Boga będą w międzyczasie rozpowszechniali kłamstwa i herezje, aby na swoją stronę przeciągnąć grzeszników i wszystkich tych, którzy kochają Mojego Syna – robiąc to w tym celu, aby ich kontrolować. Wszystkie te smutne wydarzenia muszą się dokonać przed Drugim Przyjściem Mojego Syna, Jezusa Chrystusa.

    Proszę was, drogie dzieci, abyście były cierpliwe i przetrzymały te trudności, ze względu na Mojego Syna, Który kocha was z całego serca. Nigdy nie dajcie się ponieść trwodze, ponieważ wkrótce zaznacie Jego Nowego Raju, gdzie ani smutek, ani ból, ani zło nie będą istnieć. To, że cierpicie dla Mojego Syna, jest to taka drobnostka, i jest to znikome w porównaniu z tym, co On zniósł dla każdego jednego z was, kiedy umarł na Krzyżu, aby was ocalić.

    Tak więc proszę, złóżcie całe wasze zaufanie w Moim Synu i bądźcie wdzięczni, że jest wam zesłane przewodnictwo z Niebios. Radujcie się, ponieważ otrzymaliście odpowiednią ilość czasu, aby się właściwie przygotować na Wielki Dzień Pański.

    Pokój z wami.

    Wasza Umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

  36. kooool said

    Wyjątki i przepowiednie dla świata z przesłań Pana Jezusa i Matki Bożej przekazanych Weronice od Krzyża
    http://www.smwa.org/polish/HST/HST_17/HST_17_The_Warning_POLISH.htm

    Ostrzeżenie będzie wydarzeniem na skalę światową, o katastroficznych proporcjach, które wstrząśnie całą planetą. To będzie osobiste i głębokie oświecenie zesłane przez Ojca Przedwiecznego każdej duszy na ziemi i będzie przez wszystkich uznane za pochodzące od Wszechmogącego.

    Tymczasem trzeba się przygotować i uporządkować nasze życie. Jednocześnie zaopatrzyć się w żywność. „Nie mówimy przygotujcie się–mówimy bądźcie gotowi.” Musimy teraz żyć każdego dnia tak, jakby miał to być nasz dzień ostatni.

    Musicie natychmiast wyspowiadać się z każdego świadomego wykroczenia przeciwko Dziesięciu Przykazaniom Bożym, szczególnie z grzechów ciężkich.

    “Grzechy ciała zsyłają najwięcej dusz do piekła”.

    “Ojciec zamierza przebudzić poprzez to wielkie Ostrzeżenie . . . tych, którzy zasnęli w Jego Domu”.

    Wszyscy ci, którzy są w stanie łaski nie powinni okazywać strachu. Bowiem przejdą przez to wielkie Ostrzeżenie bez cierpień

  37. katerosa said

    Coś cudownego…! Serce333 kochane widać działanie Ducha świętego w Twoim sercu!!! Jesteś jednym z nielicznych na tm blogu który przejrzał na oczy! W końcu zgadzam się z Tobą w 100 % !!! 🙂
    Z powody diabelskiego jadu, którym zioną niektóre osoby atakujące naszego Papieża i nienawiści z jakim o nim mówią wyczuwało się obecność demonów w ich zionących ogniem piekielnym wpisach ! 😦 Z tego powodu przestałam tu zaglądać bo czuło się wyraźnie obecność złego ducha !!!
    Bogu dzięki za ten wykład ! 🙂

    Serce 333: „Reasumując. Bardzo zachęcam do modlitwy za polskich Kapłanów i papieża Franciszka i Benedykta XVI. Każda nasza modlitwa da moc Dobremu a odsunie złego od wpływu na podejmowane decyzje dotyczące Kościoła.

    I ostatnia sprawa. Jeśli skupimy się tylko i wyłącznie na potępianiu i wyciąganiu brudów papieża, to po części staniemy się jak demony.

    To one mają za zadanie na Sądzie ostatecznym przed Bogiem wszystko wyciągać co złe a nic dobrego i ans oskarżać. Uważajmy by nie stać się takimi „nakręcając się jednokierunkowo” idąc po ścieżce dobrej intencji ale zbyt mało zrównoważonej w obiektywizmie.”

    Chwała Panu za Ciebie !!! Dzięki za wszystko co robisz! Niech Bóg błogosławi obficie Tobie i Twojej rodzinie! Pozdrawiam najserdeczniej! 🙂 z Bogiem! pa :)))

  38. katerosa said

    P.S. Ważne żeby osoby które do tej pory tak czyniły wyznały te wszystkie oskarżenia w kierunku papieża ( cały ten jad )na spowiedzi i żałowały za swój grzech! 😉 z Bogiem!

    • Margaretka said

      a czemu mamy żałować przy spowiedzi? nie wystarczy powiedzieć; Panie Jezu Ciebie czynię grzechem? to by było według nauczania uwielbionego przez was Franciszka! i wyrazem posłuszeństwa wobec niego. Czy kazał on nam kiedyś żałować za grzechy? nie pamiętam….

    • Margaretka said

      „… A kiedy na przykład idziemy do spowiedzi, nie chodzi o to, że wypowiadamy grzech, a Bóg nam przebacza. Nie, to nie to! Znajdujemy Jezusa Chrystusa i mówimy mu: „To jest Twoje i po raz kolejny czynię Ciebie grzechem”. Jemu się to podoba, bo to jego misja…”powiedział Franciszek!
      mogłabym napisać głupiutko hahaha, albo mrugać ślepiem, ale nie jest to zabawne

      • Zorrro said

        Mało jest refleksji na ten temat ale „czynię Ciebie grzechem” – to określenie jawnie heretyckie a nawet odważę się powiedzieć szatańskie!!!

    • serce333 said

      Katerosa kochana, ja tu na blogu nie widziałem nigdy żadnego jadu – to niecodzienne i niegrzeczne sformułowanie – określania naszych modlitw, informacji merytorycznych, wspierania się w potrzebie, kwalifikuje się na taki wulgaryzm. Nie dajmy sobie więc imputować nieprawdy „od wiemy kogo” więc nie przyzwyczajajmy się do tego fałszywego sformułowania – zarzutu bo jest bezpodstawny moim skromnym zdaniem.

      Widziałem fakty i może czasem za duże zaangażowanie ale zawsze w dobrej intencji, bez nienawiści a raczej w trosce o bliźnich wiernych zagrożonych. Mój główny apel był aby wydzielić te tematy jako, że są kluczowe dla naszej przyszłości, tak aby łatwiejszy dostęp do tych wyseparowanych treści mieli kapłani oraz o większą równowagę z zamieszczaniem także pozytywnych informacji. Martwi mnie to co napisałaś bo to nie jest przypadek ale na to nie mam już wpływu i to Twój wybór i wola który blog czytasz i w które informacje wierzysz. Nic mi do tego i przepraszam ale zawsze piszę wszystko szczerze i z serca i w intencji by kogoś naprowadzić lub poinformować.

      Szczęść Ci Boże. Bądź błogosławiona.
      Z Bogiem i Maryją.

      PS. Bardzo Cię proszę, nie używaj nigdy więcej określania nas lub treści, które zamieszczamy takimi okrutnymi i złymi słowami jak „jad” itp. Zastanów się kto takich słów używa… Czy Duch Boży użyłby słowa „zioniecie jadem, jad, itp” czy raczej osoby „pod bardzo silnym wpływem „wiemy kogo” , które nie potrafią już pohamować nienawiści do bliźniego. Tak silne to pragnienie musi być że nie wstydzą się odsłaniać takich uczuć, potępiając brata czy bliźniego sprowadzając ich do poziomu żmij a siebie stawiając w miejscu sędziego w miejscu Boga.
      Przemyśl to dokładnie, spokojnie dziś wieczorem i omódl proszę. Wiesz, że nie jest moją intencją dokuczanie Ci, a jedynie zachęcenie do spojrzenia na to wszystko z boku, na nowo i ostrożność od kogo przyjmujesz nauczanie czy słowa które wiesz sama że nie pochodzą do Ducha Świętego. On kocha, wybacza, poucza delikatnie i daje wolną wolę aby każdy mógł iść swoją drogą w sposób wolny bez „nadzorcy” rzucającego tak bolesne i złe słowa.

  39. O nowym papieżu czytajcie na http://www.urbietorbi-apocalypse.net/Papiez.pl.html

  40. Ryszard M. said

    Według mojego przemyślenia to Wierni Jezusowi Biskupi, Kapłani, osoby zakonne i wierni zostaną w wieczerniku modlitwy z Maryją i prawdziwym Papieżem Benedyktem XVI. Fałszywy prorok i Antychryst utworzą ohydę spustoszenia i zostaną wrzuceni do jeziora ognia i siarki. Tak mówi Jezus.

  41. obserwator said

    KOCHANI, MAMY BARDZO POWAŻNY PROBLEM, W NASZYM KRAJU i TYLKO OD NAS SAMYCH, ZALEŻY, JAK DALEJ SPRAWY SIĘ POTOCZĄ.

    Serce333 pyta, cyt.: „A więc co powinniśmy czynić , porozmawiajmy o tym. Jak pisać, w jaki sposób aby to miłe było Bogu, nie atakowało nigdy personalnie a jednocześnie nie było grzechem zaniedbania lub ukrycia Prawdy w obawie przed wyszydzeniem i kpiną. Czyli w zasadzie podawanie faktów, zdarzeń, które obserwujemy i przytaczanie orędzi wizjonerów.”

    A może powinniśmy dokładniej to przemyśleć, o co chodzi, w tym orędziu: http://www.dzieckonmp.wordpress.com/2013/11/02/oredzie-matki-bozej-z-2-listopada-2013/ w tych słowach:

    „…. wzywam was, abyście miłowali; abyście nieustannie modlili się o dar miłości i abyście umiłowali Ojca Niebieskiego ponad wszystko. Kiedy Jego umiłujecie, będziecie miłować siebie i bliźniego swego. Tego nie można od siebie oddzielić. Ojciec Niebieski jest w każdym człowieku, kocha każdego człowieka i każdego człowieka wzywa po imieniu. Tak więc, drogie dzieci, na modlitwie wsłuchujcie się w wolę Ojca Niebieskiego. Rozmawiajcie z Nim. Nawiążcie osobisty kontakt z Ojcem, który jeszcze bardziej pogłębi relacje pomiędzy wami….. „, „Jako Matka pragnę, abyście przez miłość do Ojca Niebieskiego wyrośli ponad próżność tego świata i pomogli innym stopniowo poznawać Ojca Niebieskiego i zbliżać się do Niego. Moje dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się o dar miłości….”

    może dlatego mowa jest o wsłuchiwaniu się, w wolę Boga, gdyż to pomaga dostrzec to, co che On nam pokazać, nauczyć nas poprzez doświadczenie? może taki kontakt i wsłuchanie się, dałoby więcej pożytku? może jest w tym, jakiś zamysł, którego dostrzeżenie, możliwe jest tylko wtedy, kiedy wsłuchujemy się w wolę Boga? kiedy nawiązujemy z Nim ten kontakt?

    Wszyscy wiemy, że żyjemy w doskonałym świecie, który to świat, nie powstał przypadkiem, tylko jest on pewnym, inteligentnym zamysłem Boga. Co jednak wiemy, o tym Inteligentnym Zamyśle? w czym ten zamysł przejawia się? Czy zostało to już powszechnie dostrzeżone? Czy mamy wiedzę, na temat tego, co ten zagadkowy termin oznacza? A jeśli faktycznie jest tak, że jest to świat, nieskończonych możliwości, których nie potrafimy , po prostu, dostrzec? jak je więc dostrzeżemy, jeśli nie nawiążemy indywidualnego kontaktu, z Bogiem, o który jesteśmy, w tym orędziu proszeni, i nie wsłuchamy się, w Jego wolę? czy uda nam się, bez tego kontaktu, cokolwiek dostrzec, jeśli wciąż będziemy tylko patrzeć, na świat, w taki sposób, w jaki robiliśmy to dotąd? czy takie postrzeganie świata, jakie znamy, cokolwiek zmieniło, w naszym WSPÓLNYM życiu? czy pomogło nam, w zażegnaniu wojen, czy zlikwidowaniu głodu, albo poprawie ogólnego stanu zdrowia ludzi, czy ich powszechnego dobrobytu itp?
    Może to właśnie z nami coś jest nie tak, że czegoś nie widzimy, czegoś nie dostrzegamy, i nie dostrzeżemy, jeśli nie nawiążemy- każdy z nas, indywidualnie – osobistego kontaktu z Bogiem, dzięki któremu, stopniowo, zaczniemy wreszcie „widzieć”, i co pozwoli nam stopniowo rozumieć, poznawać, czym właściwie jest ta doskonałość świata, w którym żyjemy? Dlaczego, na siłę, szukamy własnych rozwiązań, do wszystkiego, kiedy wszystko mamy podstawione, niemalże pod nos, tylko że nie potrafimy tego dostrzec, ponieważ widzimy tylko to, co sami chcemy widzieć i to w taki sposób, w jaki my uznajemy to postrzeganie za słuszne??

    A jakie mamy inne możliwości? Różnica, w postrzeganiu świta, nie jest jedynie złudzeniem optycznym, jakby to można było sadzić, np. po tym, krótkim filmie: http://www.youtube.com/watch?v=l76B4l4EVv8 – przyjrzyjmy się uważnie, bo taki właśnie naprawdę jest, ten nasz piękny świat – UWIERZ! nie musimy go modyfikować – on sam dostosuje się, do naszych myśli, które wynikają z naszych potrzeb. Im bardziej, myśli nasze są zjednoczone, tym szybciej następuje „podmiana wersji”, której ten doskonały świat, nieustannie dokonuje. Jednak im bardziej, nasze myśli, są sprzeczne, we wspólnych oczekiwaniach, tym trudniej dostrzec, jaki wpływ mamy, na nasze życie.
    Nasz świat, cały czas -w każdej sekundzie naszego życia – dostosowuje się, nieustannie, do naszych potrzeb i oczekiwań, ale tylko do tych, w które jesteśmy w stanie uwierzyć, czyli uznać, za możliwe do spełnienia. Ten proces dostosowywania się, do naszych potrzeb, trwa nieustannie, tylko nie zdajmy sobie, z tego sprawy, ponieważ zostało to, przed nami ukryte. To poprzez media, podawana jest nam, nieustannie, taka „wersja” świata, jaką mamy i jaką znamy, a my ją zaakceptowaliśmy, jako tę jedyną, możliwą wersję, sądząc, że innej możliwości nie ma. Ale to nie jest prawdą – to jest diabelskim kłamstwem. Tym się różni Dzieło Boga, o dzieła szatana, że w pierwszym przypadku, nie są nam potrzebne jakiekolwiek kartki wyborcze, aby dokonać takich zmian, jakich pragniemy. Bóg daje nam możliwość, „głosowania” za zmianami, wspólnie, naszymi zjednoczonymi umysłami. Im mniej sprzeczności, jest w naszych oczekiwaniach, co do wspólnych potrzeb, tym szybsza jest ich realizacja. Oczywiście, szatanowi zależy, na tym, aby to było trudno dostrzec, więc dał człowiekowi tzw. „demokrację”, czyli pozorny wybór, dzięki któremu ma pełna kontrolę nad człowiekiem, oraz może, poprzez inicjowanie konfliktów i sprzeczności, utrzymywać ten fakt, z dala, od powszechnej świadomości.
    „Proście, a będzie wam dane” – w tym właśnie zawiera się doskonałość świata! Nie musimy zastanawiać się, jak – jakimi metodami, zmienić naszą wspólną rzeczywistość, tę naszą, coraz trudniejszą sytuację, ponieważ każda inna, z możliwych „opcji”, jest już „wbudowana”, a my musimy tylko o nią, z wiarą, „poprosić”, i ta będzie nam dana.

    Ale czy to, aby na pewno, jest możliwe, czy to jest może jakaś forma zwodzenia? 🙂 Jeśli nie wiesz, jeśli masz wątpliwości, to zrób to, o czym mowa w orędziu – nawiąż osobisty kontakt z Bogiem i proś o rozeznanie. Będzie docierało, stopniowo, od wewnątrz, poprzez serce, jeśli tylko to serce, będzie w stanie „usłyszeć”.
    Człowieka można zwieść tylko wtedy, kiedy nie ma pojęcia o występowaniu tej „kierowniczej więzi”, kiedy nie rozumie jej, lub kiedy ta wewnętrzna więź, ten kontakt, który realizuje się poprzez miłość w sercu, jest mizerny, i na tyle słaby,ze dowolna informacja, jaka dociera z „zewnątrz”, jest w stanie, ten wewnętrzny kontakt „zerwać”. Człowiek mocnej wiary i pewny tej wewnętrznej więzi, natychmiast czuje, że coś tutaj „nie rezonuje” i natychmiast wyczuwa manipulację, kłamstwo. Jest to użyteczne, szczególnie w tych czasach, kiedy niewyobrażalnie zalewani jesteśmy, narastającymi kłamstwami i manipulacjami, lejącymi się – niczym cuchnące pomyje- z mediów.
    Może właśnie dlatego, warto, zaopatrzyć się, w tę wewnętrzną więź, w ten bezpośredni kontakt, aby -najpierw, uniknąć dezorientacji, w tych czasach niewyobrażalnych kłamstw i manipulacji, a następnie, zacząć wreszcie „przynosić owoce”?

    PS
    SZYKUJĄ NAM COŚ, ZDRAJCY, NA LISTOPAD. Jakąś mega prowokację, z udziałem stacjonujących w Polsce, sił zewnętrznych.
    Już od dawna coś knuli, nawet ustawę pod to knucie przygotowywali, o której wspomina Stanisław Michalkiewicz, w 1 godz 19 min tego filmu: http://www.youtube.com/watch?v=3rpN03MVzZo

    Używanie sił zewnętrznych, do pacyfikowania ludności cywilnej, dowolnego kraju, jest bardzo często wykorzystywane, ze względu, na trudności we wzajemnym komunikowaniu się, pacyfikujących i pacyfikowanych. Tego typu metoda, umożliwia dodatkowo, równoczesne wzniecenie nienawiści, pomiędzy narodami, reprezentowanymi, przez obie strony, lub nawet kilka stron. Obcojęzycznym siłom mundurowym, można łatwo wmówić, że idą pacyfikować faszystów, lub terrorystów, a ponieważ siły te, nie znają ani języka danego kraju, ani tez nie rozumieją sytuacji, jaka ma miejsce w danym kraju, więc zwyrodniali, syjonistyczni zbrodniarze, udający Polaków, fałszywie przedstawiają im tę sytuację, by móc w ten sposób, wykorzystać ich, do pacyfikowania ludności cywilnej. A że takie siły sa zawsze niedoinformowane i niekomunikatywne, naiwnie wierzące manipulantom, więc dokonują pacyfikacji w tzw. „dobrej wierze”, biorąc udział w tak wcześniej przygotowanej prowokacji, wymierzonej w rodzimych mieszkańców kraju. Powstaje wówczas, nienawiść pomiędzy narodami, która wynika z tego, że „jedni leją drugich”.
    Doprowadzenie do takiej wzajemnej nienawiści, pomiędzy narodami europejskimi, czy generalnie światowymi, jest obecnie w interesie żydowskiego okupanta tych wszystkich narodów, które ten okupant podbił i kontroluje. Przejawia się, w rożnych formach, głównie jednak, na tle religijnym. Chyba każdy widział, jak syjoniści usiłowali, napuszczać świat zachodni, na arabów. Wszelkie możliwe, wzajemne podziały społeczeństwa, konfliktowanie narodów, jest dla syjonistycznych zwyrodnialców, bardzo użyteczne i wręcz priorytetowe, a obecnie jest to w ich interesie i robią to z Nami nieustannie, z obawy, przed naszym ponadnarodowym zjednoczeniem, które jest dla nich wręcz zabójcze.

    Tak więc, w tej chwili, to najważniejsza i najbardziej na czasie, jest chyba, nieustanna modlitwa o pokój w świecie, pokój w Polsce oraz o UWOLNIENIE Naszej Ojczyzny, od wszelkich wrogów. Jak widzimy – nieustannie jeżdżą po świecie, po „diabelskie instrukcje”, które zamierzają, w Polsce, przeciw nam, zastosować. Ewentualnie, iluminaci sami się tutaj fatygują, z instrukcjami.
    Polska zdradą stoi, jak nigdy dotąd, w swoich dziejach. To nie ujdzie im bezkarnie, jednak szkoda ludzi ,których zamierzają bardzo mocno skrzywdzić i właśnie z tego powodu, w tej dziejowej chwili, to najważniejsza wydaje się być, modlitwa o POKÓJ, oraz o ostateczne uwolnienie Polski i świata, spod DIABELSKIEJ TYRANII

  42. mg said

    Aby nie oceniać, nie osądzać papieża Franciszka i nie tracić pokoju serca, otrzymałam dobrą radę na Spowiedzi:
    „Kochaj Franciszka,
    czytaj – słuchaj: Benedykta XVI i Jana Pawła II”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: