Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Encyklika QUAS PRIMAS

Posted by Dzieckonmp w dniu 24 listopada 2013

do wszystkich Czcigodnych Braci Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych Ordynariuszów, którzy pozostają w pokoju i jedności ze Stolicą Apostolską. O ustanowieniu święta Naszego Pana Jezusa Chrystusa Króla

Czcigodni Bracia,
Pozdrowienie i błogosławieństwo Apostolskie!

W pierwszej Encyklice, wydanej na początku Naszego Pontyfikatu do wszystkich Biskupów, zastanawiając się nad najważniejszymi przyczynami nieszczęść i patrząc, jak te nieszczęścia ciężko przygniatają ludzi i jak ludzie z nimi się zmagają, nie tytko – jak wiadomo – zaznaczyliśmy otwarcie, że tego rodzaju wylew zła dlatego nawiedził świat cały, gdyż bardzo wielu usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego; lecz także wskazaliśmy, że nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego. Wzywając tedy do szukania pokoju Chrystusowego w Królestwie Chrystusowym, zapowiedzieliśmy, co zamierzamy uczynić, o ile Nam to będzie dane: mówiliśmy mianowicie, że w Królestwie Chrystusowym nie możemy skuteczniej przyczynić się do odnowienia i utrwalenia pokoju, jak przywracając panowanie Pana naszego. Tymczasem jaśniejszą nadzieję lepszych czasów obudził w Nas, czy to dopiero początkowy czy to już silniej rozbudzony zapał, jaki ogarnął narody dla Chrystusa i dla Jego Kościoła, tego jedynego sprawcy zbawienia; stąd też można było wnioskować, że przygotowuje się i dojrzewa powrót do posłuszeństwa u wielu z tych, którzy, wzgardziwszy panowaniem Odkupiciela, stali się wygnańcami z Jego Królestwa.

A czyż z tego, co było i działo się w ciągu św. Roku, a co zaiste jest godnym trwałego wspomnienia i wiecznej pamięci, nie miał Założyciel Kościoła bardzo wiele czci i chwały? Oto publiczna wystawa misyjna tak żywo przedstawiła umysłom i dała odczuć sercu ludzkiemu te trudy Kościoła, które podjął, aby Królestwo Oblubieńca codziennie coraz to dalej rozszerzać na wszystkie ziemie a nawet na najodleglejsze wyspy oceanu; dała poznać wielką liczbę krain, które dzielni i niezwyciężeni Misjonarze potem i krwią swoją pozyskali dla wiary katolickiej; uświadomiła niezmożone przestrzenie, które trzeba jeszcze pozyskać dla słodkiego i zbawiennego panowania Naszego Króla. A następnie jakiż to cel mieli ci, którzy wśród świętego czasu pod przewodnictwem swoich Biskupów lub Kapłanów do Miasta Wiecznego zdążali, jak nie ten, aby, należycie oczyściwszy duszę z grzechów, wyznać przed grobem Apostołów i wobec Nas, że są i pozostaną w Królestwie Chrystusa. Toż Królestwo Zbawiciela Naszego nowym jakimś zdało się zabłysnąć światłem wówczas, gdyśmy sześciu wyznawców i dziewic, po stwierdzeniu najznakomitszych ich cnót, zaliczyli w poczet Świętych. O, jakąż radością napełniło się serce Nasze, ileż pociechy doznaliśmy, kiedy w majestatycznej Świątyni Piotrowej po wydaniu uroczystego dekretu niezliczone rzesze wiernych wdzięcznym sercem śpiewały: Tyś Królem chwały, Chryste! Gdy bowiem wzniesione płomienie wzajemnej nienawiści i wewnętrznej niezgody gubią od Boga oddalonych ludzi i państwa i do ich zagłady się przyczyniają, to Kościół Boży, udzielając bez ustanku pokarmu duchowego ludziom, rodzi i wychowuje coraz to nowe zastępy świętych mężów i niewiast, a Chrystus tych, którzy Mu byli w Królestwie ziemskim wiernymi i posłusznymi poddanymi, nie przestaje powoływać do szczęścia w Królestwie niebieskim. Gdy poza tym w Roku Jubileuszowym przypada szesnastowiekowa rocznica Soboru Nicejskiego, tym chętniej poleciliśmy uczcić to dziejowe zdarzenie i Sami wspomnieliśmy o nim w Watykańskiej Bazylice, ponieważ Sobór ten orzekł i jako prawdę wiary katolickiej wiernym do wierzenia podał, że Jednorodzony Syn Boży jest współistotny z Ojcem, a zarazem, stawiając w skład wiary czyli Symbol słowa: „którego królestwa nie będzie końca”, potwierdził królewską godność Chrystusa Pana.

Ponieważ więc Rok ów święty do wyjaśnienia Królestwa Chrystusowego niejedną nastręczył sposobność, sądzimy, że uczynimy rzecz zgodną przede wszystkim z Naszym Apostolskim urzędem, jeżeli przychylimy się do licznych próśb Kardynałów, Biskupów i wiernych, przedkładanych Nam czy pojedynczo czy zbiorowo, i ten właśnie Rok Jubileuszowy zakończymy wprowadzeniem do liturgii kościelnej szczególnego świata Pana Naszego Jezusa Chrystusa – Króla. Sprawa niniejsza tak serce Nasze raduje, iż pragniemy o niej z Wami, Czcigodni Bracia, nieco pomówić: Waszą zaś rzeczą potem będzie podać wiernym przystępnie do wiadomości, co o czci Chrystusa – Króla powiemy i przedstawić im to w ten sposób, aby przyszła doroczna uroczystość przyniosła im w przyszłości obfite korzyści.

Już od dawna weszło w powszechny zwyczaj, iż w przenośnym tego słowa znaczeniu nazywano Chrystusa Królem, a to z powodu najwyższego stopnia dostojeństwa, przez które przewodzi wszystkiemu i wszystkie stworzenia przewyższa. Mówimy przeto, iż Chrystus króluje w umysłach ludzi nie tak dlatego, że posiada głęboki umysł i ogromną wiedzę, ile raczej dlatego, że On sam jest Prawdą, a ludzie powinni zaczerpnąć prawdy od Niego i przyjąć ją posłusznie: mówi się, że króluje również w woli ludzi, nie tyle dlatego, iż nieskazitelna Jego wola ludzka zupełnie stosuje się do najświętszej woli Bożej i jej słucha, lecz, że On naszą wolną wolę nakłania i natchnieniem swoim sobie ją podbija, abyśmy się zapalili do najszlachetniejszych czynów. Wreszcie Chrystus Pan jest Królem serc z powodu swojej, przewyższającej naukę miłości(1), z powodu łagodności i słodyczy, którą dusze przyciąga do siebie; nie było bowiem i nie będzie nikogo, kto przez wszystkich byłby tak umiłowany, jak Chrystus Jezus. Lecz, jeżeli głębiej wnikniemy w rzecz samą, przekonamy się, że imię i władza króla we właściwym tego słowa znaczeniu należy się Chrystusowi – Człowiekowi; albowiem tylko o Chrystusie – Człowieku można powiedzieć, że otrzymał od Ojca władzę i cześć i królestwo(2), gdyż jako Słowo jedną i tę samą z Ojcem posiadający istotę, musi mieć wszystko z tymże Ojcem wspólne, a więc także najwyższe i nieograniczone panowanie nad całym stworzeniem.

Czyż nie czytamy na wielu miejscach Pisma św., iż Chrystus jest Królem? Nazwany On tam jest Panem, który z Jakuba będzie(3), który od Ojca postawień jest Królem nad Syjonem, górą świętą Jego i otrzyma narody dziedzictwo swoje i posiadłość swoją, kraje ziemi(4); pieśń zaś weselna w której pod figurą i podobieństwem nadzwyczaj bogatego i bardzo potężnego króla sławiony jest prawdziwy król izraelski, który przyjść ma, takie zawiera słowa: „Stolica Twoja, Boże, na wieki wieków; laska prawości, laska kró1estwa Twego”(5). Pomijając rozliczne tego rodzaju powiedzenia, znajdujemy na innym miejscu, jakby dla jaśniejszego uwydatnienia rysów Chrystusa, przepowiednię, według której Królestwo Jego nieoznaczone żadnymi granicami, przyczyni się do wzmożenia sprawiedliwości i dobra pokoju: Wznijdzie za dni jego sprawiedliwość i obfitość pokoju… I będzie panował od morza aż do morza: i od rzeki aż do krajów okręgu ziemi(6). Dodajmy do tego liczne przepowiednie proroków, a przede wszystkim tak znane Izajaszowe proroctwo: Maluczki narodził się nam i syn jest nam dany i stało się panowanie na ramieniu jego; i nazwą imię jego Przedziwny, radny, Bóg, mocny, ojciec przyszłego wieku, książę pokoju. Rozmnożone będzie państwo jego, a pokoju nie będzie końca: na stolicy Dawidowej i na królestwie jego siedzieć będzie, aby je utwierdził i umocnił w sądzie i w sprawiedliwości, odtąd i aż na wieki(7). Ale i inni prorocy nie prorokują inaczej niż Izajasza: jak Jeremiasz, przepowiadający płód sprawiedliwy, który powstanie z rodu Dawida; syn ów Dawida będzie królował i mądrym będzie i będzie czynił sąd na ziemi(8); jak Daniel, przepowiadający królestwo, które Bóg niebios sam ma założyć, a który się na wieki nie rozproszy… stać będzie na wieki(9), i nieco potem dodaje: Patrzyłem w widzeniu nocnemu, a oto z obłoki niebieskimi jako syn człowieczy przychodził, i aż do starowiecznego przyszedł i stawili go przed oblicze jego. I dał mu władzę, i cześć i królestwo, i wszyscy narodowie, pokolenia i języki służyć mu będą; władza jego władza wieczna, która nie będzie odjęta, a królestwo jego, które się nie skazi(10). Czyliż Ewangeliści święci nie uznali i nie potwierdzili, iż ziściło się to proroctwo Zachariasza o Królu łagodnym, wsiadającym na oślicę i źrebięciu oślicy, który wśród okrzyków radosnych rzeszy jako sprawiedliwy i Zbawiciel wjechać miał do Jerozolimy?(11) Ta zresztą nauka o Chrystusie – Królu, którą podaliśmy z ksiąg Starego Zakonu, nie zniknęła z ksiąg Nowego Testamentu; przeciwnie, znajduje w nich wspaniałe i jasne potwierdzenie. Wspomnijmy tylko, że poselstwo Archanioła, pouczającego Dziewicę, iż porodzi syna, któremu da… Pan Bóg stolicę Dawida ojca jego, i który królować będzie w domu Jakubowym na wieki, a królestwa jego nie będzie końca(12), sam Chrystus do swego panowania odnosił: czy bowiem w ostatniej mowie do ludu przemawiał o nagrodach i karach, które będą udziałem na wieki sprawiedliwych albo niesprawiedliwych, czy to gdy odpowiedział Staroście rzymskiemu, pytającemu Go publicznie, czy jest królem, czy to, gdy po zmartwychwstaniu dał Apostołom zlecenie nauczania i chrzczenia wszystkich narodów, Chrystus Pan korzystając z nadarzającej się sposobności i sam się Królem nazwał(13), i jawnie potwierdził, że jest Królem(14) i uroczyście oświadczył, iż daną Mu jest wszystka władza na niebie i na ziemi(15), którymi to słowy cóż innego oznaczył, jak nie jeno wielkość, potęgę i nieskończone trwanie Swego Królestwa? Czyż można zatem dziwić się, iż ten, który przez Jana zwany jest książęciem królów ziemi(16), a który temuż Apostołowi w owym widzeniu rzeczy przyszłych się objawił, ma na szacie i na biodrze swoim napisane: Król nad królami i Pan nad pany(17). Albowiem Ojciec postanowił Chrystusa dziedzicem wszystkiego(18); a ma królować, ażby przy końcu świata położył wszystkie nieprzyjacioły pod nogi Boga i Ojca(19). Gdy taka jest powszechna nauka ksiąg świętych, trzeba było, aby Kościół, to Królestwo Chrystusa na ziemi, przeznaczone oczywiście dla wszystkich ludzi całego świata, idąc za tą nauką, powitał Sprawce i Założyciela swojego w dorocznym okresie świętej liturgii, i uczcił go jako Króla i Pana i Króla królów przez dodanie nowej uroczystości. Zaiste, różnymi słowy, choć przedziwnie jedno i to samo oznaczającymi, wyrażał Kościół te objawy czci i dawniej w starej psalmodii i starych księgach obrzędowych i wyraża je obecnie w modlitwach publicznych, codziennie zanoszonych przed Majestat Boży i w niepokalanej ofierze Mszy świętej; łatwo też zauważyć można, że w tej czci, oddawanej Chrystusowi – Królowi, panuje przecudna harmonia między liturgią naszą a liturgią wschodnią, tak iż w tym wypadku sprawdza się owo zdanie: Modlitwa przepisana przez Kościół jest prawidłem wiary.

Na jakim zaś fundamencie spoczywa owa godność i owa władza Pana Naszego, dobrze określa św. Cyryl Aleksandryjski: Posiada On, jednym słowem, panowanie nad wszystkimi stworzeniami, nie wymuszone lecz z istoty swej i natury(20), to znaczy, że władza Jego opiera się na tym przedziwnym zjednoczeniu, które zwą hipostatycznym. Z tego wynika, iż Chrystus nie tylko ma być czczony jako Bóg przez aniołów i ludzi, ale, że aniołowie i ludzie posłuszni i poddani być mają panowaniu jego jako Człowieka: tj. iż przez zjednoczenie hipostatyczne Chrystus ma władzę nad wszystkimi stworzeniami. Cóż może być milszego i przyjemniejszego do rozważania, jak to, że Chrystus panuje nad nami nie tylko prawem natury Swojej, lecz także i prawem, które nabył sobie przez odkupienie nasze. Oby wszyscy ludzie, skłonni do zapominania, rozważyli, ileśmy Zbawiciela naszego kosztowali: Nie skazitelnym złotem albo srebrem jesteście wykupieni… ale drogą krwią jako baranka niezmazanego i niepokalanego Chrystusa(21). Już nie należymy do siebie samych, gdyż Chrystus zapłatą wielką(22) nas kupił; a ciała nasze są członkami Chrystusowymi(23).

Abyśmy zaś moc i istotę tego panowania określili, krótko powiemy, że składa się na nie trojaka władza, której, gdyby brakło, nie moglibyśmy nawet zrozumieć panowania. Świadectwa zaczerpnięte z Pisma św. o powszechnym panowaniu naszego Odkupiciela aż nadto dowodzą i musimy w to wierzyć niezachwianie, że Chrystus Jezus dany jest ludziom jako Odkupiciel, w którym pokładać mają nadzieję, ale zarazem jest On prawodawcą, któremu ludzie winni posłuszeństwo(24). Ewangelie bowiem nie tyle opowiadają o Nim, że ustanowił prawa, ile raczej przedstawiają Go, jak ustanawia prawa; o tych wszystkich, którzy przykazania Jego zachowywać będą, w różnych okolicznościach i w różnych słowach, mówi Mistrz Boski, iż dadzą oni dowód swojej miłości względem Niego i w miłości tej wytrwają(25). O władzy zaś sądowniczej, którą Jezus otrzymał od Ojca, sam mówi do żydów, oskarżających Go o znieważenie spoczynku sobotniego, gdy uzdrowił cudownie paralityka: bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszystek sąd dał Synowi(26). W tej władzy sądowniczej, jako rzecz nieodłączna od sądu, mieści się także i to, aby sędzia miał prawo nagradzania i karania ludzi jeszcze za ich życia. A ponadto przysługuje Chrystusowi władza tzw. wykonawcza, gdyż wszyscy rozkazów Jego słuchać powinni i to pod groźbą zapowiedzianych kar, których uporni uniknąć nie mogą.

Jednakowoż królestwo to jest przede wszystkim duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych, co i słowa Pisma św., któreśmy powyżej przytoczyli, bardzo jasno wykazują i Chrystus Pan potwierdza swoim sposobem postępowania. Przy różnych bowiem sposobnościach, gdy żydzi a nawet sami Apostołowie błędnie sądzili, iż Mesjasz przywróci wolność i wskrzesi królestwo Izraelskie, zbijał to próżne ich mniemanie i nadzieję im odbierał; gdy otaczająca i podziwiająca Go rzesza miała Go ogłosić królem, uszedł i ukrył się, bo nie chciał imienia i czci królewskiej; przed Starostą rzymskim oświadcza, że królestwo Jego nie jest z tego świata. Jego bowiem królestwo, jak je Ewangelie przedstawiają, jest takie, że ludzie, którzy chcą należeć do niego, przygotowują się przez pokutę, ale wejść nie mogą inaczej, jak przez wiarę i chrzest, który, chociaż obrządkiem zewnętrznym się spełnia, oznacza jednak i sprawia wewnętrzne odrodzenie; królestwo to przeciwstawia się jedynie królestwu szatana i mocom ciemności – a wymaga od swych zwolenników nie tylko, aby, wyrzekłszy się bogactw i dóbr doczesnych, odznaczali się skromnością obyczajów i łaknęli i pragnęli sprawiedliwości, lecz także, aby zaparli się siebie samych i krzyż swój nieśli. Gdy zaś Chrystus jako Odkupiciel nabył Krwią Swoją Kościół, a jako Kapłan złożył ofiarę ze Siebie samego za grzechy nasze i wiecznie ją składa, komuż tu nie widocznym, że władza Jego królewska zawiera w sobie obydwa te urzędy i w nich ma udział? Błądziłby zresztą bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi, jako Człowiekowi, władzy nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi, gdyż Chrystus otrzymał od Ojca nieograniczone prawo nad wszystkim, co stworzone, tak, iż wszystko poddane jest Jego woli. Jednak, dopokąd żył na ziemi, wstrzymał się zupełnie od wykonywania tej władzy, a jak niegdyś wzgardził posiadaniem rzeczy ludzkich i nic troszczył się o nie, tak pozostawił je wówczas i dziś je pozostawia ich właścicielom. Co przepięknie wyrażają słowa: Nie odbiera rzeczy ziemskich Ten, który daje Królestwo niebieskie!(27) – Tak więc Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII, którego słowa chętnie tu przytaczamy: „Panowanie Jego mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie lub na tych jedynie, którzy przez przyjęcie chrztu według prawa do Kościoła należą, chociaż ich błędne mniemania sprowadziły na bezdroża albo niezgoda od miłości oddzieliła, lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa(28). – I wszystko jedno, czy jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki. On jest zaiste źródłem zbawienia dla jednostek i dla ogółu: I nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni(29). On jest sprawcą pomyślności i prawdziwej szczęśliwości tak dla pojedyńczych obywateli, jak i dla państwa: Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem łudzi(30). Niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi, lecz niech ten obowiązek spełnią sami i wraz z ludem swoim, jeżeli pragną powagę swą nienaruszoną utrzymać, i przyczynić się do pomnożenia szczęścia swej ojczyzny. To bowiem, cośmy na początku Naszego Pontyfikatu napisali o zmniejszeniu się powagi prawa i poszanowania dla władzy, to samo i do czasów dzisiejszych zastosować można: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa – takeśmy się żalili – usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać. Z tego powodu musiało być wstrząśnięte całe społeczeństwo ludzkie, gdyż brakło mu stałej i silnej podstawy”(31).

Przeto, jeżeliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój. Jak bowiem królewska godność Pana naszego otacza powagę ziemską książąt i władców pewną czcią religijną, tak też uzacnia obowiązki i posłuszeństwo obywateli. Dlatego to Paweł Apostoł, chociaż nakazał żonom, aby w mężach swych, a sługom, aby w panach swych Chrystusa czcili, to jednak polecił im, aby im byli posłuszni nie jako ludziom, lecz jedynie dlatego, iż oni zastępują Chrystusa, gdyż nie godzi się, aby ludzie przez Chrystusa odkupieni służyli ludziom. Zapłatąście kupieni, nie stawajcie się niewolnikami ludzkimi(32). Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla, każdy to zauważy, jak święcie i mądrze będą używać swojej władzy i jak bardzo zważać będą, wydając prawa i polecając je spełniać, na dobro ogółu i na godność ludzką swoich podwładnych. Oczywiście, że wskutek tego zakwitnie pokój i wewnętrzny porządek się ustali, gdyż wszelka przyczyna zaburzenia będzie usunięta; albowiem chociaż obywatel patrzeć będzie na panującego i innych rządców państwa jako na ludzi do niego z natury podobnych lub może nawet z jakiejś przyczyny niegodnych i na naganę zasługujących, to mimo to nie odmówi im swego posłuszeństwa, gdyż w nich samych widzieć będzie obraz i powagę Chrystusa Boga i Człowieka. Co się zaś tyczy dobrodziejstw zgody i pokoju, jasną jest rzeczą, że im szersze się wytwarza królestwo i wszystkich ludzi obejmuje, tym bardziej ludzie stają się świadomi tej łączności, która ich jednoczy; a świadomość ta jak oddala i usuwa częste zatargi, tak też łagodzi i zmniejsza przykrości tych zatargów. Dlaczegoż więc, gdyby Królestwo Chrystusa objęło w rzeczy samej wszystkich, jak ich z prawa obejmuje, mielibyśmy wątpić o tym pokoju, jaki Król pokoju przyniósł na ziemię, Ten – mówimy – który przyszedł pojednać wszystko, który nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby sam służył i który będąc Panem wszystkich dał Siebie za przykład pokory i ustanowił szczególnie prawo nakazujące miłość, Ten wreszcie, który wyrzekł: jarzmo moje słodkie jest a brzemię moje lekkie? O, jakiegoż zażywalibyśmy szczęścia, jeżeliby poszczególni ludzie i rodziny i państwa pozwoliły się rządzić Chrystusowi. „Wówczas to wreszcie – że użyjemy słów, które poprzednik nasz Leon XIII przed 25 laty do wszystkich biskupów wypowiedział – będzie można uleczyć tyle ran, wówczas to będzie nadzieja, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci, z rąk miecze i broń wypadną, gdy wszyscy chętnie przyjmą panowanie Chrystusa i posłuszni Mu będą a każdy język wyznawać będzie, że Pan nasz Jezus Chrystus jest w chwale Boga Ojca”(33).

Otóż, aby te upragnione korzyści obficie mogły spłynąć na społeczeństwo chrześcijańskie i na stałe w nim pozostać, trzeba rozszerzać wśród ludu jak najbardziej znajomość o królewskiej godności Zbawiciela naszego; a do tego celu nic bardziej się nie przyczyni jak ustanowienie własnego i osobnego święta Chrystusa – Króla. Albowiem celem pouczenia ludzi w prawdach wiary i podniesienia ich przez nie do radości życia wewnętrznego daleko skuteczniejsze są doroczne obchody świętych tajemnic, niż choćby najpoważniejsze dowody Kościoła nauczającego; te bowiem zazwyczaj dostępne są niewielkiej tylko liczbie mężów uczonych, ale tamte zajmują i pouczają wszystkich wiernych; te raz jeden, tamte corocznie i wiecznie, że się tak wyrazimy, do ludzi przemawiają; pierwsze oddziałują przede wszystkim na umysł, drugie na umysł i serce a więc na całego człowieka zbawienny wpływ wywierają. I w rzeczy samej, skoro bowiem człowiek składa się z duszy i ciała, zewnętrzne uroczystości świąt mają go tak poruszyć i pobudzić, aby przez rozmaitość i piękność św. obrzędów pełniej zaczerpnął z prawd Bożych, któryby całą istotę jego przejęły i w ten sposób przyniosły mu obfite korzyści w życiu duchownym.

Historia stwierdza zresztą, że tego rodzaju uroczystości wówczas były zaprowadzane w ciągu wieku jedna po drugiej, gdy potrzeby i korzyści ludu chrześcijańskiego zdawały się ich domagać, a mianowicie: gdy lud miał być umocnionym we wspólnym niebezpieczeństwie albo utwierdzony przed zasadzkami błędów heretyckich, albo gdy miał być poruszonym i zapalonym, aby rozważał z większą pobożnością jaką tajemnicę wiary lub pewne dobrodziejstwo Boże. Jakoż, począwszy od pierwszych wieków, gdy chrześcijanie najokrutniej byli prześladowani, zaczęto czcić pamięć Męczenników w świętych obrzędach, aby uroczystości Męczenników – jak świadczy św. Augustyn – były zachętą do męczeństwa(34); do wydoskonalenia się zaś w cnotach, o które chrześcijanie i w czasach pokoju powinni koniecznie zabiegać, przedziwnie przyczyniły się uroczystości obchodzone w późniejszych czasach na cześć św. Wyznawców, Dziewic i Wdów. Lecz przede wszystkim święta na cześć Najświętszej Panny ustanowione sprawiły, że lud chrześcijański nie tylko pobudził się do żywszej czci ku Bożej Rodzicielce, najłaskawszej Opiekunce swojej, lecz także ukochał Ją serdeczniej jako Tę, którą Odkupiciel jakby testamentem za Matkę mu przeznaczył. Do dobrodziejstw, które spłynęły z obchodów publicznych i prawnie zaprowadzonych na cześć Boga Rodzicy i Świętych, zaliczyć przede wszystkim trzeba to, iż Kościół w każdym czasie oddalał zwycięsko zarazę herezji i błędów. I w tym podziwiajmy mądrość Opatrzności Bożej, która jak nawet ze zła zwykła wyprowadzać dobre, dopuszczała również, aby wiara i pobożność ludów osłabła albo fałszywe nauki na wiarę katolicką nastawały, lecz dopuszczała w tym celu, aby prawda nowym jakimś zajaśniała blaskiem, wiara zaś ze snu zbudzona do wyższych i świętszych rzeczy zdążała. Podobny miały również początek i podobne owoce wydały uroczystości, które w mniej odległych czasach włączone zostały w okres roku liturgicznego; tak np., gdy poszanowanie i cześć Najświętszego Sakramentu zmalały, ustanowiono święto Bożego Ciała, w ten sposób obchodzone, aby wspaniałe obrzędy i modlitwy przez całą Oktawę odprawiane wzywały ludzi do oddania Panu czci publicznej; tak też wprowadzono uroczystość Serca Jezusowego właśnie wówczas, gdy dusze osłabione i zniechęcone przygnębiającą i przesadną surowością Jansenistów zupełnie wyziębły i trwożliwie unikały miłości Bożej i nadziei zbawienia.

Jeżeli więc teraz nakazaliśmy czcić Chrystusa – Króla całemu światu katolickiemu, pragniemy przez to zaradzić potrzebom czasów obecnych i podać szczególne lekarstwo przeciwko zarazie, która zatruwa społeczeństwo ludzkie. A zarazą tą jest zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm, jego błędy i niecne usiłowania; wiadomo Wam zaś, Czcigodni Bracia, że zbrodnia ta nie naraz dojrzała, lecz już od dawna ukrywała się w duszy społeczeństwa. Zaczęło się bowiem od tego, że przeczono panowaniu Chrystusa Pana nad wszystkimi narodami; odmawiano Kościołowi władzy nauczania ludzi, wydawania praw, rządzenia narodami, którą to władzę otrzymał Kościół od Chrystusa Pana, aby prowadził ludzi do szczęścia wiekuistego. I wtedy to zaczęto powoli zrównywać religię Chrystusową z innymi religiami fałszywymi i stawiać ją bezczelnie w tym samym rzędzie; następnie podporządkowano ją pod władzę świecką i wydano ją prawie na samowolę rządu i panujących; dalej jeszcze poszli ci, którzy umyślili sobie, że należy zastąpić religię Bożą jakową religią naturalną, naturalnym jakimś wewnętrznym odruchem. A nie brakło i państw, które sądziły, że mogą się obejść bez Boga i że ich religią to – bezbożność i lekceważenie Boga. To też z boleścią w sercu skarżyliśmy się w Encyklice: Ubi arcano i dzisiaj bolejemy nad gorzkimi owocami, jakie tego rodzaju odstępstwo od Chrystusa wydało tak dla pojedynczych obywateli, jak i dla państw i to tak często i na tak długie lata, a są nimi: nasienie niezgody wszędzie porozsiewane, płomienie zazdrości i nieprzyjaźni objęły narody, co powoduje dotąd tak wielką zwłokę w pojednaniu ludów; nieposkromione pragnienia, które często pokrywają się płaszczykiem dobra publicznego i miłości ojczyzny, a z których powstaje rozdwojenie wśród obywateli i ślepy a niepomierny egoizm, na nic innego nie zważający, jak tylko na własną korzyść i na własne dobro i tą jedynie miarą wszystko inne mierzący; zburzony zupełnie pokój domowy wskutek zapomnienia i zaniedbania obowiązków; węzły rodzinne rozluźnione i trwałość rodzin zachwiana; całe wreszcie społeczeństwo do głębi wstrząśnięte i ku zagładzie idące. Mamy więc silną nadzieję, że uroczystość Chrystusa – Króla, którą odtąd corocznie obchodzić będziemy, sprowadzi na nowo społeczeństwo do najukochańszego Zbawiciela. Byłoby – oczywiście – rzeczą katolików, aby ten powrót swoją pracą i działalnością przygotowali i przyspieszyli; jednakowoż wielu z nich nie zajmuje w tzw. życiu społecznym tego stanowiska ani niema takiego znaczenia, jakie mieć powinni ci, którzy niosą pochodnię prawdy. To niekorzystne położenie należy może przypisać opieszałości i bojaźliwości dobrych, którzy nie chcą się sprzeciwiać lub zbyt łagodnie się opierają, wskutek czego przeciwnicy Kościoła z większym zuchwalstwem i hardością występują. Lecz, jeżeliby wszyscy wierni zrozumieli, że pod sztandarem Chrystusa – Króla dzielnie i zawsze walczyć powinni, wówczas z apostolskim zapałem usilnie starać się będą, aby dusze zbłąkane i nieoświecone pojednać z Panem i staną na straży, by prawa Boże nienaruszone zostały.

A ponadto, czyż nie jest widocznym, że doroczna uroczystość Chrystusa – Króla, wszędzie odprawiana, przyczyni się do oskarżenia tego publicznego odstępstwa, któremu z wielką szkodą dla społeczeństwa dało początek zeświecczenie – i do naprawienia tego zła? Albowiem, im więcej najsłodsze Imię naszego Odkupiciela niegodziwym milczeniem się pomija na międzynarodowych zebraniach i w parlamentach, tym głośniej wyznawać Je należy i tym usilniej uznawać prawa królewskiej godności i władzy Chrystusa Pana.

A cóż do ustanowienia tego święta przyczyniło się i w czym widzimy już od końca zeszłego wieku pomyślne i znakomite przygotowanie drogi dla tej uroczystości? Oto wszyscy wiemy, jak mądrze i jasno wykazały liczne książki, wydawane na całym świecie w różnych językach, potrzebę tej uroczystości; do uznania panowania i władzy Chrystusa przyczynił się również pobożny zwyczaj, iż niezliczone prawie rodziny oddawały się i poświęcały Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Co prawda, to nie tylko rodziny tak czyniły, lecz i społeczeństwa i państwa, a nawet cały rodzaj ludzki, za sprawą i pod przewodnictwem Leona XIII, poświecił się temuż Boskiemu Sercu – a było to pod koniec Miłościwego Lata, roku tysiąc dziewięćsetnego. Nie należy również pominąć milczeniem, że do uroczystego uznawania tejże królewskiej władzy Chrystusa nad społeczeństwem ludzkim przyczyniły się przedziwnym sposobem bardzo częste Kongresy eucharystyczne, jakie w naszych czasach zbierać się zwykły, gdyż one do tego zdążały by wierni, czy z poszczególnych diecezji, czy krajów, czy narodów, czy nawet z całego świata, zwołani dla oddania czci Chrystusowi – Królowi, pod osłonami sakramentalnymi się ukrywającemu, oddali hołd Chrystusowi, jako Królowi Niebieskiemu, przez wygłoszone przemowy na zebraniach i kazania w świątyniach, przez wspólną adorację przed Najśw. Sakramentem publicznie wystawionym i przez wspaniałe obchody. Słusznie i sprawiedliwie można by powiedzieć, że lud chrześcijański, poruszony niebieskim natchnieniem, pragnie Tego Jezusa, którego ludzie niegodziwi, gdy do swoich przyszedł, przyjąć nie chcieli, wyprowadzić z zacisza i ukrycia świętych przybytków – i wiodąc Go w triumfalnym pochodzie po ulicach miasta, przywrócić Mu wszystkie prawa królewskie.

Także i obecny Rok Święty, dobiegający już do końca, daje nam dogodną sposobność, nad którą nie widzimy lepszej, do wykonania wspomnianego zamiaru Naszego, gdyż Bóg najłaskawszy, podniósłszy dusze i serca wiernych ku pożądaniu dóbr niebieskich, które zmysł wszelki przewyższają, albo ich łaską Swoją na nowo obdarzył albo też, pobudziwszy ich do usilnego starania się o wyższe rzeczy, umocnił ich, aby do zbawienia właściwą szli drogą. Czy więc weźmiemy pod uwagę przedłożone Nam rozliczne prośby, czy też spoglądniemy na to, co się działo w czasie wielkiego Jubileuszu, znajdziemy zupełnie wystarczającą przyczynę, iż nadszedł wreszcie uprawniony przez wszystkich dzień, w którym możemy ogłosić, że należy uczcić Chrystusa jako Króla całego rodu ludzkiego, osobnym i szczególnym świętem. W tym bowiem Roku, jak na początku powiedzieliśmy, ten Król Niebieski, prawdziwie dziwny w Świętych swoich, nowym zastępem bojowników odznaczonych godnością świętych, chwalebnie uwielbion jest; w tym również Roku podziwiać mogli wszyscy na niezwykłej wystawie przedmiotów i prac, odniesione zwycięstwa przez zwiastunów ewangelii dla rozszerzenia Królestwa Chrystusowego; w tym wreszcie roku uczciliśmy uroczystym obchodem pamięć Soboru Nicejskiego, który obronił współistotność Słowa Wcielonego z Ojcem, a na tej prawdzie, jakby na swoim fundamencie, opiera się panowanie Chrystusa nad wszystkimi narodami.

A przeto powagą Naszą Apostolską ustanawiamy święto Pana Jezusa Chrystusa – Króla, które ma być na całym świecie obchodzone rok rocznie w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę, poprzedzającą bezpośrednio uroczystość Wszystkich Świętych. Polecamy również, aby w tym samym dniu corocznie odnawiano poświęcenie się Sercu Pana Jezusa, który to akt śp. Poprzednik Nasz Prus X każdego roku odnawiać nakazał; w tym tylko jednak roku to poświęcenie się chcemy urządzić 31. tego miesiąca, w dniu, w którym sami odprawimy Najświętszą, Ofiarę na cześć Chrystusa – Króla i zarządzimy, by poświęcenie to odbyło się w Naszej obecności. Sądzimy bowiem, że tym sposobem Rok Święty lepiej i stosowniej zakończymy i Chrystusowi, Królowi wieków, nieśmiertelnemu, serdeczniejszą wdzięczność wyrazimy – w czym jesteśmy tłumaczem uczuć wdzięczności całego świata katolickiego – za dobrodziejstwa udzielone w tym czasie świętym Nam samym, Kościołowi i wszystkim wiernym.

Niema też powodu, Czcigodni Bracia, długo i wiele wyjaśniać, dlaczego ustanowiliśmy uroczystość Chrystusa – Króla, jako oddzielną od innych świąt, które również oznaczają i czczą poniekąd Jego królewską godność. Na jedno bowiem należy zwrócić uwagę: że choć we wszystkich uroczystościach Pana naszego Chrystus jest przedmiotem czci, to jednak w powodach tej czci nic jest uwzględniona władza i imię królewskie Chrystusa. Zapowiedzieliśmy zaś tę uroczystość na niedzielę dlatego, by nie tylko duchowieństwo, odprawiając Msze św. i odmawiając pacierze kapłańskie, oddawało cześć niebieskiemu Królowi, lecz by i lud, wolny od zajęć codziennych, sercem radosnym pięknie zaświadczył, że Chrystusowi jest posłuszny i poddany. Na tę zaś uroczystość wydała się nam ostatnia niedziela października dlatego odpowiedniejszą, niż inne, bo ona zamyka prawie okres roku kościelnego; w ten sposób doroczne uroczystości, w których święcimy pamięć tajemnic żywota Jezusa Chrystusa, zakończą się i pomnożą świętem Chrystusa Króla – i – zanim obchodzić będziemy chwałę Wszystkich Świętych, w przód sławić i chwalić będziemy Tego, który triumfuje we wszystkich Świętych i wybranych swoich. Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie, Czcigodni Bracia, aby w dniu oznaczonym przed tą doroczną uroczystością wygłoszono w każdej parafii kazania do ludu, w którychby ten lud dokładnie pouczony o istocie, znaczeniu i ważności tego święta, wezwano, by tak życie urządził i ułożył, iżby ono odpowiadało życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla.

Pozwólcie jeszcze, Czcigodni Bracia, że kończąc ten List Nasz, pokrótce zaznaczymy, jakie to korzyści obiecujemy Sobie i jakich się spodziewamy z tej publicznej czci Chrystusa – Króla i dla Kościoła, i dla społeczeństw świeckich i dla poszczególnych wiernych.

Przez oddawanie tej czci publicznej Królowaniu Pańskiemu muszą sobie ludzie przypomnieć, że Kościół, ustanowiony przez Chrystusa jako społeczność doskonała, żąda dla siebie z prawa mu przysługującego, którego zrzec się nie może, pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej, i że w wypełnianiu powierzonego sobie przez Boga posłannictwa – nauczania, rządzenia i prowadzenia wszystkich do wiecznej szczęśliwości, którzy do Królestwa Chrystusowego należą, nie może zależeć od czyjejś woli. Tę samą wolność ma zostawić państwo członkom Zakonów i Kongregacji męskich i żeńskich, którzy są przecież najdzielniejszymi pomocnikami Pasterzy Kościoła i jak najbardziej przyczyniają się do rozszerzenia i utrwalenia Królestwa Chrystusowego, już to zwalczając potrójną pożądliwość świata przez śluby zakonne, już to dążąc do doskonałości i starająć się, by świętość, która według woli Boskiego Założyciela ma Kościół zdobić i znanym go czynić, wiecznie i coraz to wspanialszym blaskiem jasno świeciła przed oczyma wszystkich ludzi.

Doroczny obchód tej uroczystości napomni także i państwa, że nie tylko osoby prywatne, ale i władcy i rządy mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa i Jego słuchać: przypomni im bowiem sąd ostateczny, w którym ten Chrystus, co Go nie tylko z państwa wyrzucono, lecz przez wzgardę zapomniano i zapoznano, bardzo surowo pomści te zniewagi, ponieważ godność Jego królewska tego się domaga, aby wszystkie stosunki w państwie układały się na podstawie przykazań Bożych i zasad chrześcijańskich tak w wydawaniu praw i w wymiarze sprawiedliwości, jak i w wychowaniu i wykształceniu młodzieży w zdrowej nauce i czystości obyczajów.

A ponadto ileż przedziwnej mocy i siły będą mogli zaczerpnąć wierni z rozważania tych rzeczy, by dusze swoje ukształcić według prawideł życia chrześcijańskiego. Albowiem, skoro Chrystusowi Panu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi: skoro ludzie najdroższą Krwią Jego odkupieni, nowym jakby prawom poddani zostali Jego panowaniu: skoro wreszcie panowanie Jego całą naturę ludzką obejmuje, jasną jest rzeczą, że nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania. Trzeba więc, aby Chrystus panował w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy i wierzyć silnie i stale w naukę Chrystusa; niech Chrystus króluje w woli, która powinna słuchać praw i przykazań Bożych; niech panuje w sercu, które, wzgardziwszy pożądliwościami, ma Boga nade wszystko miłować i do Niego jedynie należeć; niech króluje w ciele i członkach jego które jako narzędzia, lub – że słów św. Pawła Apostoła użyjemy(35): jako zbroja sprawiedliwości Bogu, mają przyczynić się do wewnętrznego uświęcenia dusz. Co wszystko, jeżeli wiernym będzie należycie przedstawione do rozpamiętywania i rozważania, o wiele łatwiej będzie ich można pociągnąć do najwyższej doskonałości. Oby się to stało, Czcigodni Bracia, iżby nie należący do Kościoła zapragnęli i przyjęli dla dobra swego zbawienia słodkie jarzmo Chrystusowe, a my wszyscy, którzy z miłosiernej Opatrzności Boskiej jesteśmy Jego domownikami, abyśmy nie ociężale, lecz gorliwie, chętnie i święcie to jarzmo nosili: gdy zaś życie nasze dostosuje się do praw Boskiego Królestwa, serdecznie radować się będziemy z obfitości zbawiennych skutków, a jako dobrzy i wierni słudzy Chrystusowi, staniemy się uczestnikami wiecznej szczęśliwości w Jego Królestwie niebieskim.

To życzenie przy zbliżającej się uroczystości Narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie dowodem Naszej ojcowskiej miłości względem Was, Czcigodni Bracia; a jako zadatek łask Bożych, przyjmijcie Apostolskie Błogosławieństwo, którego Wam, Czcigodni Bracia, Duchowieństwu i ludowi Waszemu najmiłościwiej udzielamy.

Dan w Rzymie u Św. Piotra, dnia 11 miesiąca grudnia, Roku Świętego 1925, w czwartym roku Naszego Pontyfikatu.

PIUS PP. XI

 

komentarzy 117 to “Encyklika QUAS PRIMAS”

  1. togra said

    1 Kor 15,22. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, 23 lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. 24 Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc.

    A to mnie poruszyło:

    http://pl.gloria.tv/?media=513501
    http://pl.gloria.tv/?media=491332

    • Marti said

      Ocena teologiczna orędzi Ostrzeżenie od Marii Bożego Miłosierdzia

      (opracowanie niemieckiego teologa na temat orędzi Ostrzeżenie)

      Umieszczam opracowanie niemieckiego teologa na temat orędzi Ostrzeżenie.Teolog ten przeczytał wiele razy wszystkie orędzia Ostrzeżenie, nie tak jak polscy uczeni w Piśmie którzy przeczytali kilka orędzi i swoim imieniem i nazwiskiem jak również podkreślając dumnie tytułem wydają sądy ostateczne, walcząc z samym Bogiem , zaprzepaszczając olbrzymie owoce jakie mogły by zaistnieć gdyby swoją postawą sprzeciwiającą się samemu Bogu tak samo jak za czasów Jezusa Faryzeusze nie blokowali Bożej Miłości. Kto odpowie za tysiące dusz które znajdą się w piekle?? Bóg jest niesamowicie Miłosierny, dlatego dosłownie kilka dni temu zatroskany o wszystkich tych którzy z Nim walczą, pokazał że bardzo ich kocha, nie robi wyrzutów, czeka stęskniony na wszystkich z otwartymi ramionami, wskazując wam krucjatę modlitwy która nie posiada żadnych wyrzutów, żadnych oskarżeń. Zaprasza was tylko aby z miłością modlić się tą krucjatą.

      Oto Ona

      Staję przed Tobą zdezorientowany, niepewny i sfrustrowany, Drogi Jezu, gdyż martwię się o Prawdę głoszoną w Twoich orędziach.
      Wybacz mi, jeśli Cię skrzywdziłem.
      Wybacz mi, jeśli nie potrafię Cię usłyszeć.
      Otwórz mi oczy, abym mógł zobaczyć to, co zgodnie z Twoim życzeniem, mam zrozumieć.
      Błagam cię, byś udzielił mi mocy Ducha Świętego, aby pokazać mi Prawdę.
      Kocham Cię, Jezu, i błagam, abyś mnie uwolnił od męki wątpliwości.
      Pomóż mi odpowiedzieć na Twoje wezwanie.
      Wybacz mi, jeśli Cię obraziłem i przyprowadź mnie bliżej Twojego Serca.
      Prowadź mnie do Twojego Nowego Królestwa i udziel mi łaski, abym przez moje modlitwy i cierpienia, mógł pomóc uratować dusze tak cenne dla Twojego Najświętszego Serca.

      Opracowanie teologa Kościoła Katolickiego .
      Autorka przesłania ,,Ostrzeżenia” podaje, ze nie stworzyła pojedynczych przesłań ani je nie odkryła, lecz otrzymała je od Jezusa, część od Boga Ojca, jak i od Matki Bożej, jako ktoś, kto zanim te wydarzenia się rozpoczęły był agnostykiem. To znaczy, że wierzyła że być może Bóg istnieje lub tez nie istnieje. Maria miała też bardzo powierzchowną wiedzę religijną. Mówi że brakuje jej wiedzy teologicznej do argumentowania tego, co Jezus jej przekazuje, ale została pouczona przez Niego kilkakrotnie w przekazach jakie otrzymuje aby nie angażowała się w jakichkolwiek argumenty dotyczące tych wiadomości próbując je usprawiedliwić.
      Od tego czasu za jak i przeciw prawdziwości tych przekazów padają różne argumenty z różnych stron. Również ja (autor tego czyli Christian) będę znowu konfrontowany z różnymi opiniami na to przesłanie, bądź pytany o to. Obecnie zajmuje się intensywnie tym przesłaniem i całym materiałem jaki jest dostępny dotyczący tych wizji. Ja teolog Christian Schmaranzer jestem przekonany o prawdziwości tych przesłań. Poniżej przedstawię ważne, lecz nie wszystkie przyczyny mojego przekonania, i przez to chcę przyczynić się do tego, że odnośnie tego przesłania według biblijnego przekazu nie zostanie pogardzone proroctwo, lecz zostanie potwierdzone, a wszelkie dobro jakie z tego może wyniknąć zatrzymane. ( 1 list do tesaloniczan 5, 19-21). Piszę te poniższe opracowanie i wywody jako teolog, którego praca koncentruje się na objawieniach i przesłaniach już od 1994, który zna liczne objawienia i przesłania, który przez to stał się niewygodny dla liberalnych protestantów (którzy ze względu na religie mają swoje własne poglądy) ale zawsze wiernym kościołowi katolickiemu, i jako ten wierny sługa towarzyszyłem różnym odbiorcom objawień i przesłań podczas ich podróży z wykładami o tym co widzieli, i mógł dla nich organizować spotkania, jako ten co mógł osobiście poznać wizjonerów. Jako ten który ze względu na zajmowanie się objawieniami i przesłaniami, aktualnie również nauką Biblii, nauką i porządkiem Kościoła jak również porównaniem różnych objawień i przesłań miedzy sobą się zajmuje. Starałem i staram się wykonać to opracowanie zgodnie z powyższą zasadą: DUCHA NIE GAŚCIE, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!
      Przeczytałem wielokrotnie każde zdanie wszystkich tych przesłań spędzając na to całe dnie i noce, a w każdym zdaniu zwracałem uwagę czy nie ma tam czegoś co jest przeciwne biblii, nauce kościoła oraz innym przesłaniom z nieba. Nie chcę nikogo przez złe oszacowanie tego przesłania wprowadzić w błąd – to czyni się zasadniczo w obszarze objawień i przesłań, kiedy wypowiada się na temat prawdziwości jakiejś rzeczy, która jednak w rzeczywistości nie jest prawdziwa. Jednak z drugiej strony można wprowadzić ludzi w większy błąd, kiedy wypowiada się przeciw prawdziwości danemu objawieniu, które jednak w rzeczywistości jest prawdziwe. A więc: zasadniczo bardzo szybkie bycie przeciwko proroczym przesłaniom, nie daje żadnej ochrony przed tym żeby ludzi nie wprowadzić w błąd! Nie można unikać oceniania tego zgodnie z biblijnym przekazem.
      Zgodnie z tym pierwszym warunkiem jest, życie w modlitwie i w łasce Boga, z zupełną gotowością korygowania swoich ewentualnych poglądów, prosząc Boga Ojca lub Jezusa Chrystusa lub Ducha Świętego o szczere serce. On może pomóc dać odróżnienie dobra od złego. Gdy się ma np. z góry tendencyjne negatywne nastawienie do przesłania Ostrzeżenie i szuka się w nich szczegółów, które można wykorzystać do tego celu, podobnie ma się sprawa w przypadku Biblii- kiedy szuka się w niej rzeczy, które widzimy z negatywnej strony i wykorzystujemy to przeciwko Biblii, a znajdziesz to też. Tak samo jest też z tym przesłaniem zwanym Ostrzeżeniem.
      Kolejnym warunkiem koniecznym, aby zbadać przesłania z nieba jest, zajęcie się tym tematem nie szybko i powierzchownie. Także pod tym kierunkiem można przeprowadzić porównanie z Biblią: Kiedy nie zna się Biblii, i czytało się z niej niewiele, często tylko kilka godzin, to nie ma się żadnego prawa aby wydawać sąd, lub interpretację danego słowa. To samo odnosi się do przesłania ostrzeżenie ale również do wszystkich innych przekazów z nieba
      Ostatnim warunkiem oprócz modlitwy i przeznaczeniem odpowiedniej ilości czasu na dogłębne wczytanie się w treść przesłania, jest dokładne zbadanie wypowiedzi i faktów dotyczących każdego przesłania, musi się to czytać nie tylko rozumem ale sercem, i do tego starać się być w zgodzie z wskazówką Pawła apostoła: ,, nie sięgaj wysoko do nieba, ale bądź pokorny. Nie uważajcie się za mądrych”! To wszystko dotyczy zarówno biblii jak i innych przesłań z nieba.

      Powody dla których uważam że przesłanie Ostrzeżenie jest prawdziwe:
      Przede wszystkim chcę wspomnieć że to przesłanie sprawiało i sprawia, że zmieniają się ludzie różnych krajów i języków, tzn. ludzie znajdują wcześniej nieznaną żywą wiarę, która daje im siły i wzmacnia, ludzie zaczynają się modlić, albo starać się modlić, zwracają się po raz pierwszy lub nowy w stronę kościoła, jeśli są chrześcijanami korzystają na nowo z sakramentów, zmieniają się ze obojętnych zimnych na dobrych katolików. Znam osobiście wiele takie przypadków, są one także udokumentowane na powyższej stronie internetowej jako dowody łaski Bożej..

      Według Kościoła uznanie przesłania z Fatimy mogło się dokonać tylko , dzięki modlitwom i ofiarom za dusze które są na drodze do piekła aby je uratować. Tak samo jest z tym przesłaniem Ostrzeżenie, wiele tysięcy ludzi odmawia codziennie modlitwy zwane krucjatami, wielu z nich było przed poznaniem tych wiadomości bardzo daleko od Boga, albo nie w takim znaczeniu i wymiarze jak dziś. W tych tak zwanych dobrych owocach widzę główny argument przemawiający za autentycznością tych wiadomości o nazwie Ostrzeżenie.

      W tym kontekście sam pogląd że te wiadomości pochodzą od diabła i posiadają ukryte diaboliczne pochodzenie jest nieuzasadniony. Tak nie może być, bo w tym przypadku, przeciwnik Boga, który jest inteligentny, nie zdaje sobie sprawy, że teraz prawie przez dwa zabiera dusze do nieba , jako dusze zwycięskie, prowadzi ludzi do kościoła nieprzemijającej wiary, modlitwy, sakramentów, a także do prowadzenia życia w zgodzie z Maryją. …
      Odkrywa swoje własne sztuczki, sam ostrzega, i działa w interesie nieba! Niektórzy uważają, że te objawienia i wiadomości są diabelskiego pochodzenia, z powodu sprawdzających się autentyczności nieporozumień i konfliktów. Ale ten argument nie wytrzymuje, bo zamieszanie i spory, o których jest w orędziach mogą rzeczywiście pochodzić z nieba, i nie być znakiem demonicznego pochodzenia, jak to widzimy u biblijnych proroków, w samej posłudze Jezusa 2000 lat temu, ale także we wszystkich objawieniach naszych czasów (np. także w prawdziwym, według mnie objawień w Medjugorje gdzie też doszło konfliktu, do powstania podziału dwóch stron franciszkanów z jednej strony a z drugiej strony miejscowego biskupa ).

      Znakiem za prawdziwością tego przesłania jest bezsporny Duch Boży i treść modlitw krucjaty ( ja sobie nie mogę wytłumaczyć by było to dzieło człowieka a tym bardziej dzieło i diabła) jak również szczególnie wyraźne powiadomienie i późniejsze przyjście takich zjawisk naturalnych, jak powodzie w południowej Francji w 2011 (zostało to przepowiedziane w orędziu z dnia 25/05/11 na lato 2011 roku, potem w sześć tygodni po zakończeniu lata były też zjawiska klimatyczne podobne które przeszły przez Morze Śródziemne, w październiku 2011, a przez francuski rząd zaliczone do klęsk żywiołowych zadeklarowane). Zapowiedź w Kościele intryg przeciwko papieżowi Benedyktowi XVI (orędzie z 26.11.10), zapowiedź celowo wywołanych kryzysów walutowych (17/04/11),
      cdn.

    • Marti said

      2 cz.
      Są jeszcze liczne inne głośne zapowiedzi na które zgodnie z przesłaniem oczekujemy.

      Za prawdziwością przesłania Ostrzeżenie wystarczą mojemu rozumowi wypowiedzi czytających je, którzy czytając te wiadomości twierdzą że czują Bożą Miłość, miłość Boga i miłosierdzie, ze zostali wzmocnieni i podbudowani i ze otrzymali pokarm dla duszy. Odnosi się to również do mnie, i wiem to, że także do wielu innych. Ta Boża Miłość podczas czytania orędzi „Ostrzeżenie” jest szczególnie godna uwagi, ponieważ ta Miłość na sekundy przed przyjściem Jezusa w czasie którym świat zaleje apokaliptyczne cierpienie, ogłoszone przez Jezusa największe jakie kiedykolwiek widzieliśmy zagrożenie. Mimo że w Biblii są zawarte te same zagrożenia jak w przesłaniu jednak wielu ludzi uważa że dzięki temu przesłaniu są mniej strachliwi i zdeprymowani, ponieważ czują się uspokojeni. To jest dla mnie kolejnym argumentem za autentycznością tego przesłania jakim jest Ostrzeżenie. Oczywiście są tacy, którzy czują się zaniepokojeni lub przerażeni tymi orędziami. To wydaje mi się jednak, nie jest argumentem przeciw autentyczności tych orędzi. Nawet ostatnia księga Biblii, Apokalipsa, która według nauki Kościoła naucza prawdy, i jest inspirowana przez Ducha Bożego u tych co nie rozumieją jej wywołuje apokalipsa u niektórych ludzi niepokój i strach, ponieważ nie rozumieją jej i nie przyjmują tak jak Bóg chciał ( w sensie boskim).

      Podczas gdy dla tych, którzy rozumieją znaczenie zapisu Bożego, treści te służą dla wzmocnienia wiary i przygotowaniu się do kluczowej fazy ludzkiej historii.
      Ponadto, pojawiające się orędzia Ostrzeżenie są niesamowitym bogatym źródłem Boskiej mądrości, wiedzy, prawdy i pouczenia. Stoją one w pełnej zgodzie z nauczaniem Biblii, nauki Kościoła, a także z tym, co zostało powiedziane w innych prawdziwych wiadomościach z nieba naszego czasu. Orędzia Ostrzeżenie idą nawet dalej, ponieważ niektóre zostaną wyjaśnione późniżej, lub na podstawie naszej obecnej sytuacji, to również w tych sekcjach nie są sprzeczne z nauczaniem Biblii i kościoła lub innymi uznanymi objawieniami naszych czasów.

      Kolejnym argumentem za prawdziwością przesłania orędzi Ostrzeżenie dla mnie jest, w nim nauka Biblii i Kościoła jest przekazana z dużą miłością do każdego bez wyjątku człowieka, z drugiej strony zaś nie skrótowo lecz jasno jest objaśnione, jak u biblijnych proroków, bez względu na to czy jest chętnie słuchany czy nie. Jest jasno stwierdzone, że prawdziwość Słowa Bożego się nie zmienia, lub nie może zostać zmieniona, także w naszych czasach, gdzie często się myśli, że dzisiaj dużo lepiej rozpozna się niż wcześniej np. wykładanie nauki i praw inaczej jak wcześniej, czego efektem jest że niektórzy nigdy więcej nie widzą ciężkich grzechów i unikają, poruszonych treści wiary które w dzisiejszym duchu czasu nie są przyjemne i zrozumiałe. Również do tych rzeczy odnosi się przesłanie ostrzeżenie.
      Ponadto, nie jest możliwe dla mnie, że wiadomości i modlitwy które przedstawiają tak głęboką treść, a treści te sprawiają pokarm ożywczy dla duszy, że treści te mogą być wymyślone przez człowieka i w dodatku przez 2 lata prawie codziennie.
      W końcu: zajmowałem się – także dzięki obecności Internetu – dokładnie i czasochłonnie z wieloma pisemnymi lub w ramach wygłaszanych wykładów, argumentami przeciwko prawdziwości tego przesłania i stanowiskami lub pytaniami tam zawartymi i przy tym stwierdziłem że: są one nie rzadko zbyt ogólne bez konkretnych dowodów przeciw temu przesłaniu argumentowane, były też konkretne argumenty nazwane, które w toku dalszego zajmowania się nimi uznałem jako nie dotyczące lub nie przekonywujące.

      Jeden użyty argument przeciwko temu przesłaniu jest taki np. ze w nim wypowiedziało się wiele chrześcijańskich kościołów, podczas gdy kościół katolicki naucza ze są 2 kościoły, mianowicie katolicki i ortodoksyjny, wszystkie pozostałe nie są kościołami we właściwym sensie, lecz wspólnotami kościelnymi lub chrześcijańskimi. Ponieważ Jezus w jakimś prawdziwym przesłaniu nigdy nie nauczał innego niż katolicki kościół, przez to wskazywano ze to przesłanie jest nieprawdziwe.

      • Marti said

        III cz.

        W związku z tym Jezus mówi w orędziu nr. 92 z 23.05.11.
        Moja droga córko, nadszedł teraz czas, aby zastanowić się nad Moimi Świętymi Przekazami i stwierdzić, że wielu grzeszników z całego świata zwróciło na Nie uwagę. Nie popełnijcie błędu. Orędzia te dane są światu jako dar, aby pomoc uratować was wszystkich, wszystkie Moje Dzieci, włącznie z tymi, które rożnymi ścieżkami zmierzają do Boga, Przedwiecznego Ojca. Ludzie, szczególnie katolicy, będą zdezorientowani, że nie faworyzuję ich przed Moimi innymi Dziećmi rożnych wyznań. Mój Wybór Słów przeznaczony jest do wysłuchania przez wszystkich, a nie tylko przez niewielu wybranych. Moja Miłość nie robi żadnych różnic. Posłuchajcie Mnie ci, którzy sprawdzają, w jaki sposób przemawiam do ludzi za pomocą tej wizjonerki. Jeśli wy, Moi uczniowie, rozumiecie, że Prawda nigdy nie zmieniła się od czasu Mojego Ukrzyżowania, wiecie także, że muszę rozszerzyć Moją Miłość na wszystkie Dzieci Boże. Nikt nie jest lepszy od innych. Moja córko, nie musisz reagować lub próbować bronić Moich Słów, gdy padnie żądanie wyjaśnienia, dlaczego mówię w taki sposób. Moje Słowo jest Słowem Boskim. Nie może być zmienione lub poprawione, aby odpowiadało tym, którzy uważają się za ekspertów w zakresie teologicznego prawa. Moje Słowo zostanie dane światu w języku, który dzisiaj będzie jasno zrozumiany przez ludzkość. Wielu zapyta, dlaczego Słowa te nie używają tej samej terminologii i wyrażeń stosowanych przez Moich Proroków i Apostołów z minionych czasów. Odpowiem im teraz: Pamiętajcie, Moje Nauki nie zmieniają się nigdy. Bez względu na to, jakiego języka używam dzisiaj do przekazywania w nowoczesnym stylu, Prawda pozostaje ta sama, nienaruszona. Uważajcie na wizjonerów i jasnowidzów, którzy twierdzą, że otrzymują ode Mnie wiadomości, przy użyciu starożytnego języka lub fragmentów z Pisma Świętego. To nie jest sposób, w jaki dziś zwracałbym się do ludzkości. Dlaczego miałbym to zrobić? Czy nie wyobcowałbym przez to nowej generacji? Tych, którzy nie znają języka zawartego w Świętej Księdze Mojego Ojca? Prostota jest kluczem, Moje Dzieci, przy przekazywaniu Mojego Najświętszego Słowa. Pamiętajcie, gdy będziecie nauczać innych Prawdy o Moim Istnieniu, że prostota jest niezbędna w waszym sposobie nauki. Jeśli tak nie zrobicie, nie będziecie docierać do tych zagubionych dusz, gdyż pozostaną one głuche na wasze słowa.

        Tzn Jezus używa w tym przesłaniu nie teologicznego katolickiego języka, lecz zwyczajnego ogólnie używanego języka.
        Ponadto krytykuje się orędzia, że są w nich słowa że Jezus nawet teraz cierpi jeszcze bardziej, jak w czasie Jego ukrzyżowaniu, że to niemożliwe, bo jest w niebie, gdzie nie ma już cierpienia. Objawienia które miała Sw Małgorzata Marii Alacoque, które Kościół uznał jako prawdziwe doświadczenia mistyczne, wprowadził uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa i pierwsze piątki do Najświętszego Serca Jezusa, czytamy w książce pt. Sacred Heart of vision Corpus Christi na stronie1647: Jezus odsłonił mi nadmiar swojej miłości do ludzi, od których On nie doświadczył niczego innego niż niewdzięczności i nie docenienia, i powiedział: do dotyka mnie boleśniej niż wszystko co wycierpiałem w czasie drogi krzyżowej.
        Następnym argumentem jaki przeciwnicy podają jest, że żaden z biblijnych proroków nie pozostał anonimowy, jako argument przeciw prawdziwości przesłania podano, że wizjonerka nie oznajmiła swojego imienia ani podpisu pod przesłaniem.
        Głównym powodem jest to, że gdy pod koniec 2009 niebo wkroczyło z niezwykłymi wydarzeniami do jej życia, Maria była wtedy religijnie obojętna, była agnostykiem. Jej wykształcenie i wiedza w sprawach religijnych była prawie zerowa. Dlatego też postanowiła pozostać anonimową z obawy że przeciwnicy tych wydarzeń, którzy posiadają lepszą od niej wiedzę religijną, będą ją dręczyć wyczerpującymi pytaniami podobnie jak podchodzono Jezusa, chcąc go ośmieszyć.
        Również powodem jest jej słaba siła fizyczna i obecny czas w jakim żyjemy zważając na to że jest Ona matką 4 dzieci. Gdy raz udzieliła wywiadu w audycji to potem z całego świata eksploatowało mnóstwo różnych zapytań i próśb dotyczących różnorakich problemów ludzkich tym bardziej że ona posługuje się językiem angielskim który jest językiem międzynarodowym. Z przyczyn wymienionych dla mnie anonimowość jasnowidza jest zrozumiała. Ze względu na fakt anonimowości, że w związku z tym orędzia już od początku nie mogą być prawdziwe twierdzenie to, nie jest ani logiczne, ani teologicznie uzasadnione.
        Innym zarzutem jest to że w przesłaniu z Medzugorje nie wspomniano o drugim przyjściu Jezusa więc orędzia jakie otrzymuje Maria musi być fałszywe, gdyż przesłania Marii mówią o tym. To stwierdzenie jest naturalnie nie prawdziwe, ponieważ przy każdym objawieniu nie mogą być poruszone wszystkie tematy. Tak było np. z dogmatem o Maryi, Współodkupicielce, który został uznany przez Kościół a ukazany w przesłaniu w Amsterdamie. W przesłaniu z Medjugorje nie wspomniano o tym.
        Niektórzy jako dowód przeciw prawdziwości tego przesłania, twierdzą że orędzia są w pewnej opozycji interpretacji Kościoła dotyczącej 1000-letniego panowania ziemskiego Jezusa. Bliższa analiza przedmiotu prowadzi jednak do tego, że Kościół odrzuca fakt, że okres ten będzie czymś w rodzaj religijnego lub politycznego królestwa pokoju wewnątrz normalnej historii o powtórnym przyjściu Chrystusa związanym z sądem ostatecznym. Kościół, pozostawia zaś otwartą kwestię, czy przed ostatecznym sądem na końcu świata będzie będzie przyjście Jezusa. cdn.

        • Marti said

          IV cz.
          Wklejam KKK
          Wydarzenia poprzedzające przyjście Chrystusa
          KKK 675 Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących (Por. Łk 18, 8; Mt 24, 12). Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię (Por. Łk 21,12; J 15,19-20). odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele (Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18. 22).
          KKK 676 To oszustwo Antychrysta ukazuje się w świecie za każdym razem, gdy dąży się do wypełnienia w historii nadziei mesjańskiej, która może zrealizować się wyłącznie poza historią przez sąd eschatologiczny. Kościół odrzucił to zafałszowanie Królestwa, nawet w formie złagodzonej, które pojawiło się pod nazwą millenaryzmu (Por. Kongregacja Św. Oficjum, dekret De Millenarismo (19 lipca 1944): DS 3839). przede wszystkim zaś w formie politycznej świeckiego mesjanizmu, „wewnętrznie perwersyjnego” (Por. Pius XI, enc. Divini Redemptoris; potępia w tej encyklice „fałszywy mistycyzm” tej „karykatury odkupienia pokornych”; Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 20-21).
          KKK 677 Kościół wejdzie do Królestwa jedynie przez tę ostateczną Paschę, w której podąży za swoim Panem w Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstaniu (Por. Ap 19, 1-9). Królestwo wypełni się więc nie przez historyczny triumf Kościoła (Por. Ap 13, 8. zgodnie ze stopniowym rozwojem, lecz przez zwycięstwo Boga nad końcowym rozpętaniem się zła (Por. Ap 20, 7-10). które sprawi, że z nieba zstąpi Jego Oblubienica (Por. Ap 21, 2-4). Triumf Boga nad buntem zła przyjmie formę Sądu Ostatecznego (Por. Ap 20, 12. po ostatnim wstrząsie kosmicznym tego świata, który przemija (Por. 2 P 3, 12-13).
          Pytanie: Co powinniśmy myśleć o zwrocie umiarkowany millenaryzm, który uczy, że Chrystus Pan, przed ostatecznym sądem – z lub bez wcześniejszego zmartwychwstania przez bardziej sprawiedliwych – będzie widocznie na tej ziemi rządzić. Odpowiedź mamy od papieża 20 lipca 1944 roku potwierdzoną: System umiarkowanego millenaryzmu można uczyć w sposób bezpieczny.
          Na podstawie tych tekstów, zobacz: Co Kościół odrzuca jako millenaryzm czyli polityczne królestwo pokoju w normalnej ludzkiej historii przed drugim przyjściem Jezusa i przed eschatologicznym sądem, o którym nic nie ma w orędziach Ostrzeżenie jak już to nieraz stwierdzałem.
          Jednakże w odniesieniu do orędzi Ostrzeżenie i innych proroczych wiadomości naszych współczesnych czasów (jak również orędzi Matki Bożej do Ks Gobbi) jest to, że teraz żyjemy w czasach ostatecznych, że Jezus Chrystus, jak w Mt 24.29-31 ogłosił przyjdzie na obłokach nieba znów Sprawiedliwość przywrócić, że będzie sąd, a następnie, że nie będzie to końcem świata, ale pozostaną na ziemi, tylko ludzie, którzy cierpieli z Chrystusem i chcieli aby On Królował. To będzie tzw. tysiącletni okres pokoju.
          To odpowiada księdze objawienia, która oznajmia ze jeszcze przed końcem świata będzie na ziemi 1000letni czas pokoju, w którym po ostatecznym sądzie Jezus Chrystus razem z ciałami męczenników powstałymi z martwych i wiernymi wierze jako Mesjasz panować będzie i szatan nie będzie mógł więcej kusić narodów.

          1 Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba,
          który miał klucz od Czeluści
          i wielki łańcuch w ręce.
          2 I pochwycił Smoka,
          Węża starodawnego,
          którym jest diabeł i szatan,
          i związał go na tysiąc lat.
          3 I wtrącił go do Czeluści,
          i zamknął, i pieczęć nad nim położył,
          by już nie zwodził narodów,
          aż tysiąc lat się dopełni.
          A potem ma być na krótki czas uwolniony.
          4 I ujrzałem trony –
          a na nich zasiedli [sędziowie],
          i dano im władzę sądzenia –
          i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego,
          i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi
          i nie wzięli sobie znamienia na czoło ani na rękę.
          Ożyli oni
          i tysiąc lat królowali z Chrystusem.
          5 A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc lat się skończyło.
          To jest pierwsze zmartwychwstanie.
          O tym fragmencie Kościół katolicki nigdy nie uczył, że jest on fałszywy. Jeśli są prorocze przesłania które twierdzą tak samo jak ten fragment Biblii, to nie można o z kościelnego punktu widzenia posądzać te proroctwa o sprzeczną naukę z Biblią.

        • Marti said

          ostatnia część (pierwsza jest w spamie, jak Admin przywróci będą wszystkie)

          Jako ostatni przykład który jest kontrargumentem przeciw prawdziwości tego przesłania Ostrzeżenie bywa wymienione, że w tych przesłaniach podano radę aby zabezpieczyć się materialnymi zapasami (środki żywnościowe i tym podobne) wystarczającymi na kilka tygodni życia. Taka porada zabezpieczenia ziemskiego nie może pochodzić z nieba, tak twierdzono.
          Przy tym zarzucie musie rozważyć, że w przesłaniu Ostrzeżenie jest mowa o drugim przyjściu Chrystusa i poprzedzającym je wydarzeniom, do których wg słów Jezusa w Mt 24,21 będzie panowała największa nieopisana bieda, jak żadne inne jakie istniały w całej historii świata, o których kiedykolwiek słyszano. W Biblii są przykłady, gdzie Bóg w sytuacjach ekstremalnych wołał o organizowanie się, apelował o podjęcie środków ostrożności grunt – np. do Noego w Księdze Rodzaju 6,21, weź nagromadź żywności w Arce, a od 41.35 do 36, według Księgi Rodzaju, jest też o faraonie egipskim, jest o śnie i interpretacji tego snu przez Józefa, jest polecenie że trzeba zainwestować w ciągu siedmiu lat tłustych w rezerwy ziarna na najbliższe siedem lat chude.
          Jak można, biorąc pod uwagę, że takie apele są biblijnymi faktami widzieć argument przeciwko prawdziwość ostrzeżenia, że nawet w tej wiadomości o nadchodzącej sytuacji ekstremalnej, świeckie rządy państw apelują do stworzenia ziemskich zapasów. I wiele innych argumentów, które rzekomo pokazują, że ostrzeżenia są niezgodne z wiarą są zarzucane, i że dlatego nie mogą być one prawdziwe. Wszystkie te argumenty mogą być wykryte, ale, podobnie jak w przypadku wcześniej opisanych argumentów zbadałem że nie są prawdziwe lub nie są ważne. W każdym przypadku, pokazałem szczegółowo, że rzekome kontrargumenty przeciwko orędziom ostrzeżenie są albo błędne lub fałszywe rozumiane. Nie spotkałem do tej pory we wszystkich dotychczasowych orędziach Ostrzeżenie fałszywej nauki tylko Miłość Bożą.

          September 2012, Hsgb: Mag. theol. Christian Schmaranzer, A 4824 Gosau
          Źródło: http://www.jochen-roemer.de/Gottes%20Warnung/Hintergrund/Archiv/Beitraege/Christian%20Schmaranzer%20-%20Zur%20Frage%20der%20Echtheit%20der%20Botschaften%20der%20Warnung.pdf

          https://dzieckonmp.wordpress.com/2012/12/03/w-kwestii-prawdziwosci-przeslania-ostrzezenie/

    • Marti said

      I cz a

      Ocena teologiczna orędzi Ostrzeżenie od Marii Bożego Miłosierdzia

      autor: Luk1407|
      kategoria: Kościół i religia|
      dodano: 29.06.2013, 12:26

      Ocena teologiczna orędzi Ostrzeżenie od Marii Bożego Miłosierdzia

      (opracowanie niemieckiego teologa na temat orędzi Ostrzeżenie)

      Umieszczam opracowanie niemieckiego teologa na temat orędzi Ostrzeżenie.Teolog ten przeczytał wiele razy wszystkie orędzia Ostrzeżenie, nie tak jak polscy uczeni w Piśmie którzy przeczytali kilka orędzi i swoim imieniem i nazwiskiem jak również podkreślając dumnie tytułem wydają sądy ostateczne, walcząc z samym Bogiem , zaprzepaszczając olbrzymie owoce jakie mogły by zaistnieć gdyby swoją postawą sprzeciwiającą się samemu Bogu tak samo jak za czasów Jezusa Faryzeusze nie blokowali Bożej Miłości. Kto odpowie za tysiące dusz które znajdą się w piekle?? Bóg jest niesamowicie Miłosierny, dlatego dosłownie kilka dni temu zatroskany o wszystkich tych którzy z Nim walczą, pokazał że bardzo ich kocha, nie robi wyrzutów, czeka stęskniony na wszystkich z otwartymi ramionami, wskazując wam krucjatę modlitwy która nie posiada żadnych wyrzutów, żadnych oskarżeń. Zaprasza was tylko aby z miłością modlić się tą krucjatą.

      Oto Ona

      Staję przed Tobą zdezorientowany, niepewny i sfrustrowany, Drogi Jezu, gdyż martwię się o Prawdę głoszoną w Twoich orędziach.
      Wybacz mi, jeśli Cię skrzywdziłem.
      Wybacz mi, jeśli nie potrafię Cię usłyszeć.
      Otwórz mi oczy, abym mógł zobaczyć to, co zgodnie z Twoim życzeniem, mam zrozumieć.
      Błagam cię, byś udzielił mi mocy Ducha Świętego, aby pokazać mi Prawdę.
      Kocham Cię, Jezu, i błagam, abyś mnie uwolnił od męki wątpliwości.
      Pomóż mi odpowiedzieć na Twoje wezwanie.
      Wybacz mi, jeśli Cię obraziłem i przyprowadź mnie bliżej Twojego Serca.
      Prowadź mnie do Twojego Nowego Królestwa i udziel mi łaski, abym przez moje modlitwy i cierpienia, mógł pomóc uratować dusze tak cenne dla Twojego Najświętszego Serca.

      Opracowanie teologa Kościoła Katolickiego .
      Autorka przesłania ,,Ostrzeżenia” podaje, ze nie stworzyła pojedynczych przesłań ani je nie odkryła, lecz otrzymała je od Jezusa, część od Boga Ojca, jak i od Matki Bożej, jako ktoś, kto zanim te wydarzenia się rozpoczęły był agnostykiem. To znaczy, że wierzyła że być może Bóg istnieje lub tez nie istnieje. Maria miała też bardzo powierzchowną wiedzę religijną. Mówi że brakuje jej wiedzy teologicznej do argumentowania tego, co Jezus jej przekazuje, ale została pouczona przez Niego kilkakrotnie w przekazach jakie otrzymuje aby nie angażowała się w jakichkolwiek argumenty dotyczące tych wiadomości próbując je usprawiedliwić.
      Od tego czasu za jak i przeciw prawdziwości tych przekazów padają różne argumenty z różnych stron. Również ja (autor tego czyli Christian) będę znowu konfrontowany z różnymi opiniami na to przesłanie, bądź pytany o to. Obecnie zajmuje się intensywnie tym przesłaniem i całym materiałem jaki jest dostępny dotyczący tych wizji. Ja teolog Christian Schmaranzer jestem przekonany o prawdziwości tych przesłań. Poniżej przedstawię ważne, lecz nie wszystkie przyczyny mojego przekonania, i przez to chcę przyczynić się do tego, że odnośnie tego przesłania według biblijnego przekazu nie zostanie pogardzone proroctwo, lecz zostanie potwierdzone, a wszelkie dobro jakie z tego może wyniknąć zatrzymane. ( 1 list do tesaloniczan 5, 19-21). Piszę te poniższe opracowanie i wywody jako teolog, którego praca koncentruje się na objawieniach i przesłaniach już od 1994, który zna liczne objawienia i przesłania, który przez to stał się niewygodny dla liberalnych protestantów (którzy ze względu na religie mają swoje własne poglądy) ale zawsze wiernym kościołowi katolickiemu, i jako ten wierny sługa towarzyszyłem różnym odbiorcom objawień i przesłań podczas ich podróży z wykładami o tym co widzieli, i mógł dla nich organizować spotkania, jako ten co mógł osobiście poznać wizjonerów. Jako ten który ze względu na zajmowanie się objawieniami i przesłaniami, aktualnie również nauką Biblii, nauką i porządkiem Kościoła jak również porównaniem różnych objawień i przesłań miedzy sobą się zajmuje. Starałem i staram się wykonać to opracowanie zgodnie z powyższą zasadą: DUCHA NIE GAŚCIE, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!
      Przeczytałem wielokrotnie każde zdanie wszystkich tych przesłań spędzając na to całe dnie i noce, a w każdym zdaniu zwracałem uwagę czy nie ma tam czegoś co jest przeciwne biblii, nauce kościoła oraz innym przesłaniom z nieba. Nie chcę nikogo przez złe oszacowanie tego przesłania wprowadzić w błąd – to czyni się zasadniczo w obszarze objawień i przesłań, kiedy wypowiada się na temat prawdziwości jakiejś rzeczy, która jednak w rzeczywistości nie jest prawdziwa. Jednak z drugiej strony można wprowadzić ludzi w większy błąd, kiedy wypowiada się przeciw prawdziwości danemu objawieniu, które jednak w rzeczywistości jest prawdziwe. A więc: zasadniczo bardzo szybkie bycie przeciwko proroczym przesłaniom, nie daje żadnej ochrony przed tym żeby ludzi nie wprowadzić w błąd! Nie można unikać oceniania tego zgodnie z biblijnym przekazem.
      Zgodnie z tym pierwszym warunkiem jest, życie w modlitwie i w łasce Boga, z zupełną gotowością korygowania swoich ewentualnych poglądów, prosząc Boga Ojca lub Jezusa Chrystusa lub Ducha Świętego o szczere serce. On może pomóc dać odróżnienie dobra od złego. Gdy się ma np. z góry tendencyjne negatywne nastawienie do przesłania Ostrzeżenie i szuka się w nich szczegółów, które można wykorzystać do tego celu, podobnie ma się sprawa w przypadku Biblii- kiedy szuka się w niej rzeczy, które widzimy z negatywnej strony i wykorzystujemy to przeciwko Biblii, a znajdziesz to też. Tak samo jest też z tym przesłaniem zwanym Ostrzeżeniem.

    • Marti said

      Adminie przywróć I cz. bo tekst jest bez tytułu uprzejmie dziękuję

    • édyta said

      Fantastyczne kazanie ks. Romana. Dziekuje

  2. Marana Tha said

    • Ewa DM said

      „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28,19-20).
      Moim zdaniem, w poleceniu tym zachowana jest jakby równoległość nauczania i udzielania chrztu. Oczywiście, całe życie człowieka powinno podlegać ciągłemu pogłębianiu wiary poprzez przyjmowanie nauk ewangelicznych i sakramentów – w tym kontekście głównie bierzmowania i Komunii Świętej po dojściu do używania rozumu (termin katechizmowy). Za owo dochodzenie do rozumu odpowiedzialni w ogromnej mierze są rodzice dziecka i rodzice chrzestni, którzy przy chrzcie deklarują pomoc. Stąd rodzice, jako opiekunowie i nauczyciele, korzystają z prawa włączenia swych dzieci do wspólnoty Kościoła i uzyskania łaski stania się dzieckiem Bożym.

      Co o chrzcie mówi Katechizm Kościoła Katolickiego?
      Chrzest mogą przyjąć dorośli (1247-1249) oraz dzieci (1250-1252).

      1250 Dzieci, rodząc się z upadłą i skażoną grzechem pierworodnym naturą, również potrzebują nowego narodzenia w chrzcie [Por. Sobór Trydencki: DS 1514.], aby zostały wyzwolone z mocy ciemności i przeniesione do Królestwa wolności dzieci Bożych [Por. Kol 1, 12-14.], do którego są powołani wszyscy ludzie. Czysta darmowość łaski zbawienia jest szczególnie widoczna przy chrzcie dzieci. Gdyby Kościół i rodzice nie dopuszczali dziecka do chrztu zaraz po urodzeniu, pozbawialiby je bezcennej łaski stania się dzieckiem Bożym [KPK, kan. 867; KKKW, kan. 681; 686, ß 1.].

      1252 Praktyka chrztu dzieci od niepamiętnych czasów należy do tradycji Kościoła; wyraźne jej świadectwa pochodzą z II wieku. Jest jednak bardzo możliwe, że od początku przepowiadania apostolskiego, gdy całe „domy” przyjmowały chrzest [Por. Dz 16, 15. 33; 18, 8; 1 Kor 1, 16.], chrzczono także dzieci [Por. Kongregacja Nauki Wiary, instr. Pastoralis actio: AAS 72 (1980) 1137-1156.].

      http://liturgia.wiara.pl/doc/420729.Katechizm-Kosciola-Katolickiego-o-chrzcie

  3. Boże Ojcze Miłosierdzia, Ty który dałeś nam w akcie nieskończonej miłości Swego Jednorodzonego Syna Jezusa Chrystusa, aby nas wybawił od śmierci wiecznej i dał ludziom Nadzieję, a swoją ziemską Matkę dał nam za Matkę przedstawiam Ci w pokorze następujące intencje modlitewne, które każda z wymienionych osób nosi w sercu;
    za Admina, Małgosię, Tuptusię, Porjana, Nadzieję, Wiesię, Szafirka, Nn, Kasię1, Serce333, Gosię-3, Marti, Dawida, Kornelkę, Annick, Basiaka, Anię, Foresta07, Jestem Izabela i inne osoby Tobie wiadome.

    (dodaj / usuń z listy) e-mail: jezusdlaludzkosci@wp.pl

    Maryjo, Matko Nieustającej Pomocy, módl się za nami!
    Jezu, ufam Tobie!

    • szafirek said

      Bóg zapłać Mariuszu.
      Pozdrawiam.

      Z Bogiem i Maryją

    • szafirek said

      „Jezu,Prawdo wiekuista,wzmocnij me siły słabe.
      Ty Panie,wszystko możesz.
      Wiem ,że niczym są wysiłki moje bez Ciebie.
      O Jezu, nie kryj się przede mną, bo ja żyć nie mogę bez Ciebie.
      Usłysz wołanie duszy mojej;nie wyczerpało się, Panie, miłosierdzie Twoje,
      a więc ulituj się nad nędzą moją.
      Miłosierdzie Twoje przechodzi umysł aniołów i ludzi razem,
      i chociaż mi się zdaje ,że mnie nie słyszysz,jednak ufność moją
      położyłam w morzu miłosierdzia Twego i wiem,
      że nie będzie zawiedziona nadzieja moja.”

      Dzienniczek s.Faustyny (69)

    • szafirek said

      „Kiedy się pogrążyłam w modlitwie, zostałam w duchu przeniesiona do kaplicy i ujrzałam Pana Jezusa wystawionego w monstrancji; na miejscu monstrancji widziałam chwalebne oblicze Pana – i powiedział mi Pan: Co ty widzisz w rzeczywistości, dusze te widzą przez wiarę. O, jak bardzo Mi jest miła ich wielka wiara. Widzisz,[że] choć na pozór nie ma we Mnie śladu życia, to jednak w rzeczywistości ono jest w całej pełni i to w każdej Hostii zawarte; jednak abym mógł działać w duszy, dusza musi mieć wiarę. O, jak miła Mi jest żywa wiara.”

      Dzienniczek s.Faustyny (1420)

    • Gosia-3 said

      Chrystus Wodzem! Chrystus Królem! Chrystus, Chrystus Władca Nasz!
      Mariuszu dziękuję że pamiętasz o mnie w modlitwie, ja także w godzinie Miłosierdzia na Koronce zawierzyłam Cię Panu Bogu. Z Panem Bogiem i Maryją.

    • Weronika said

      To bardzo pieknie Mariuszu, ze modlisz sie za niektore osoby tutaj na blogu.
      Dobry przyklad trzeba nasladowac. ja wiec rowniez pomodle sie za tych za ktorych ty sie modlisz za Admina, Małgosię, Tuptusię, Porjana, Nadzieję, Wiesię, Szafirka, Nn, Kasię1, Serce333, Gosię-3, Marti, Dawida, Kornelkę, Annick, Basiaka, Anię, Foresta07, Jestem Izabela.
      Pomodle sie rowniez za tych ktorych pomijasz a ktorzy rowniez zasluguja na modlitwe za Moni ,Krystyne Leszka, Mam Oczy,Atanazego,Kooola, Gossje,Jamka,Darka, Karola, Nederlandera,Haline, Basie, Stelline,Grazyne, Lucyne, As, AntyNWO, Antysyjoniste,MC2,Cox, Atanazego,Mlodego,Bozene, Bozene2 Michala Sybiraka, Andrzeja , Roberta 6419, Michala, Aro, Selbi, Ral,Jakuba III , Jole, Jestem Dzieckiem Boga, Lappa,Szacha,Piotr2, Syriusza,Jadwige, Marka , Bule, Radoslawa, Antonio, I want to be saint,Ole, Ewe DM , Peluszke, Dasiek, Zwyczajny,Jowram, Marana Tha,Adrian, Madossi,Juranda,Tomka, Tomasza, BD,Mc2, Atryde,Andrzeja, Imelde, Mariusza Info oraz za wszystkich ktorych nie wymienilam tutaj, za co z gory przepraszam. Dopiszcie prosze swoje blogowe Imiona. Pomodlmy sie wszyscy razem:

      • Weroniko, od dawna szukam właściwego rozwiązania, choć modlę się w Modlitwach Krucjaty za wszystkich piszących na blogu. Też nie wymieniłaś wielu Nick’ów, tak jak się spodziewałaś.
        Dziękuję Ci za modlitwę wstawienniczą i mam propozycję może poprowadzimy lub pomożemy sobie w tym kąciku modlitewnym razem.

        Jezu, ufam Tobie!

        • Weronika said

          Mariuszu Twoja inicjatywa jest bardzo piekna I godna nasladowania, ale pomyslalam, ze moze niektorzy poczuja sie wykluczeni, stad dopisalam tyle nickow ile potrafilam. Mysle, ze moznaby dopisac nastepnie, ze modlitwa jest rowniez za wszystkich innych tutaj piszacych oraz czytajacych ten blog oraz ich Rodziny i wszystkie intencje jakie nosza w sercu…
          Dziekuje Ci za modlitwy i milosc jaka okazujesz bliznim. Bog zaplac.

          Kroluj Nam Chryste!!!
          Ave Maria Virgo Fidelis.

        • Weroniko, dziękuję za odpowiedź. Dużo myślałem nad ‚nowym projektem’ (złe określenie), ale fizycznie chcąc modlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego wklejając nieco zmieniony tekst plus nicki (wszystkie) to wpis z godz. 9 ukarze się ok. godz. 17/18 tego samego dnia, a Admin wstawia tematy o różnych godzinach i czasem takie tematy, gdzie nie wypada wstawić modlitwy, – sama rozumiesz.
          Weroniko, w takich sprawach się nie dziękuje, to wychodzi z potrzeby serca.
          Bóg zapłać za cenne uwagi. Dobrego dnia.

          Z Panem Bogiem i Matką Zbawienia

        • Weronika said

          Bog zaplac Mariuszu.Mysle, ze to bardzo dobry pomysl. Prowadz te modlitwy jak dotychczas , a reszta, mnie wlaczajac bedzie za Toba podazac i wspolnie sie modlic za nas wszystkich zwiazanych z tym blogiem w jakikolwiek sposob.Bedzie to rowniez obejmowac tych , ktorzy nie wchodza tu jako przyjaciele, ale moga przeciez sie nimi stac odmienieni sila naszych modlitw za nas i za nich.
          Niech Tobie i nam wszystkim Bog Wszechmogacy blogoslawi.

          Jezu Ufam Tobie.

  4. Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, 24 listopada 2013

    (2 Sm 5,1-3)
    Wszystkie pokolenia izraelskie zeszły się u Dawida w Hebronie i oświadczyły mu: Oto myśmy kości twoje i ciało. Już dawno, gdy Saul był królem nad nami, tyś odbywał wyprawy na czele Izraela. I Pan rzekł do ciebie: Ty będziesz pasł mój lud – Izraela, i ty będziesz wodzem nad Izraelem. Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu. I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie. Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem.

    (Ps 122,1-2.4-5)
    REFREN: Idźmy z radością na spotkanie Pana

    Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
    „Pójdziemy do domu Pana”.
    Już stoją nasze stopy
    w twoich bramach, Jeruzalem.

    Do niego wstępują pokolenia Pańskie,
    aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.
    Tam ustawiono trony sędziowskie,
    trony domu Dawida.

    (Kol 1,12-20)
    Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. I On jest Głową Ciała – Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego – i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez Krew Jego Krzyża.

    (Mk 11,10)
    Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie; błogosławione Jego królestwo, które nadchodzi.

    (Łk 23,35-43)
    Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski. Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • Leszek said

      Z Orędzia {nr 482 z 22.11.1992r. w Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata} Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kaplanów:
      …uczestniczycie dziś w wielkiej radości Kościoła Niebieskiego i ziemskiego, który – zjednoczony z chórami anielskimi – upada na twarz w akcie głębokiej adoracji przed Jezusem Chrystusem, Królem Wszechświata.
      Jezus Chrystus jest K r ó l e m, ponieważ jest Odwiecznym Słowem (J 1,1), Jedynym Synem Ojca, Obrazem Jego Istoty, Odblaskiem Jego Chwały (Hbr 1,2n). Przez Niego wszystko zostało stworzone (Kol 1,16n). Cokolwiek zatem istnieje – oprócz Boga – podlega Jego królewskiej władzy i Jego powszechnemu panowaniu (Ps 103,19).
      «Wyrocznia Boga dla Pana mego: Siądź po mojej prawicy, aż Twych wrogów położę jako podnóżek pod Twoje stopy. Twoje potężne berło niech Pan rozciągnie z Syjonu: Panuj wśród swych nieprzyjaciół! Przy Tobie panowanie w dniu Twej potęgi, w świętych szatach będziesz. Z łona jutrzenki jak rosę Cię zrodziłem» (Ps 110,1-3).
      Jezus Chrystus jest K r ó l e m także dzięki prawu nabycia. Istotnie, w chwili Wcielenia Słowo przyjmuje do Swej Boskiej Osoby naturę ludzką. W tej unii hipostatycznej to co ludzkie zostaje wyniesione do jedności osobowej z samym Bogiem. Poprzez Dzieło Odkupienia, dokonane na Kalwarii, Jezus wyzwala stworzony świat z niewoli szatana. Był on mu dotąd poddany z powodu grzechu popełnionego przez pierwszego człowieka (por. Hbr 2,14n). Sam Jezus zapłacił na Krzyżu cenę należną Bożej Sprawiedliwości. Dzięki temu cały świat – uwolniony od Złego i na nowo doprowadzony do pełnej wspólnoty życia z Ojcem Niebieskim – podlega królewskiej władzy Chrystusa i uczestniczy w Jego planie jako zwycięzca nad grzechem i śmiercią, dziecko Boże i mieszkaniec Niebieskiego Jeruzalem.
      «Jam jest Pierwszy i Ostatni i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków i mam klucze śmierci i Otchłani» (Ap 1,17n).
      Jezus Chrystus jest K r ó l e m, którego misja polega na ponownym doprowadzeniu świata do doskonałego uwielbienia Ojca. W tym celu oczyści go palącym Ogniem Ducha Świętego w taki sposób, że zostanie on całkowicie wyzwolony z mocy złego ducha, z wszelkiego cienia grzechu (por. Ml 3.19.21) i otworzy się na niewypowiedzianą radość nowego ziemskiego Raju (Rz 8,19-22). Ojciec zostanie wtedy uwielbiony, a Jego Imię – uświęcone przez całe Stworzenie. W tym Stworzeniu – odnowionym przez doskonałą wspólnotę życia z Ojcem – Jezus Chrystus ustanowi Królestwo chwały, aby dzieło Jego Boskiego Odkupienia mogło się zrealizować w całej doskonałości.
      Duch Święty otworzy serca i umysły w taki sposób, że wszyscy będą mogli doskonale wypełniać wolę Ojca i Syna, aby – jak w Niebie tak i na ziemi – doskonale wypełniana była Boża wola (por. Jr 31,34; Mt 6,10).
      Dla osiągnięcia nowych niebios i nowej ziemi, trzeba przejść przez bolesne i krwawe doświadczenie oczyszczenia, wielkiego ucisku i kary… Dzisiaj – kiedy świętujecie liturgiczną uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata – zapraszam was do złożenia Mu hołdu heroicznej wiary, niewzruszonej nadziei i żarliwej miłości, w oczekiwaniu na Jego chwalebny powrót, który doprowadzi was do bliskiego już wyzwolenia. Boże Pismo potwierdza, że Jezus Chrystus jest Świadkiem Wiernym, Pierworodnym spośród umarłych i Władcą królów ziemi. Jezus Chrystus nas miłuje i przez krew Swoją uwolnił nas od naszych grzechów, i uczynił nas królestwem – kapłanami Bogu i Ojcu swemu, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen (Ap 1,5n).
      Uważajcie! Oto Jezus Chrystus nadchodzi z obłokami, i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi (Ap 1,7). l «Tak: Amen. Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, Wszechmogący» (Ap 1,8).
      Błogosławię was z Moim Synem Jezusem Chrystusem, adorowanym dziś w blasku Jego Boskiej Królewskości. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

    • kooool said

      24 listopada. Żywot świętego Jana od Krzyża

      Święty Jan od Krzyża mówi: „Nie postąpisz kroku naprzód, jeśli nie będziesz naśladować Chrystusa, który jest drogą, prawdą i bramą, którą wejść winieneś do Królestwa niebieskiego, gdyż duszy, która stroni od naśladowania Chrystusa, nie uważam za duszę dobrą. Staraj się, aby pierwszą twą myślą było pragnienie naśladowania Chrystusa.
      Wyrzeknij się wszelkich przyjemności, jakie się nastręczą twym zmysłom, jeśli nie będą zmierzały do chwały Boga. Chrystus w tym życiu ziemskim dążył jedynie do tego, aby pełnić wolę Ojca swego. Nie bierz sobie za przykład żadnego człowieka, choćby i najświątobliwszego, gdyż szatan wskaże ci jego ułomności; naśladuj Chrystusa, ten wzór doskonałości i świętości, a nie omylisz się. Żyj na wewnątrz i na zewnątrz na krzyżu wespół z Chrystusom, a osiągniesz spokój duszy. Chrystus ukrzyżowany niech ci wystarczy, z Nim cierp, z Nim spocznij, bez Niego nie cierp i nie spoczywaj. – Staraj się pozbyć miłości własnej; kto siebie ceni, nie zaprze się siebie samego i nie idzie za Chrystusem. Nade wszystko miłuj cierpienia i nie myśl, że znosząc je, zyskasz wielką zasługę wobec Tego, który nie wahał się za ciebie umrzeć. Jeśli chcesz posiąść Chrystusa, nie szukaj Go bez krzyża. Kto nie szuka krzyża, nie szuka chwały Boga. Każdy pragnie mieć udział w skarbach i rozkoszach wiekuistych Boga, ale nie wielu jest, co chcą ponosić trudy i cierpienia z miłości do Syna Bożego”.

      http://dialogsercamilosci.eu/2013/11/24/24-listopada-zywot-swietego-jana-od-krzyza/

  5. AntyNWO said

    A kim jest ten cały Lemański?
    Popiera Homofilie. eutanazje i propaguje pamięć o niejakim „Jedwabnym” w którym to straszni Polacy zabili bezbronnych żydów…. i za to zawiesił go Arcybiskup Hoser.

    Cytaty z Lemańskiego:
    -„Uważam, że adopcja przez kochającą się parę daje namiastkę rodziny, której żaden dom dziecka dać nie może. Czy lepiej, żeby upośledzone niemowlę trafiło do domu dziecka, bo żadna para heteroseksualna, w tym rodzice katolicy, go nie chce? Czy lepiej, by adoptowała je para jednopłciowa, która decyduje się przyjąć to dziecko z jego fizycznymi i intelektualnymi ograniczeniami? Na pewno tę dyskusję należy kontynuować” – przekonuje duchowny.

    -„Jeżeli dwoje ludzi decyduje się być razem i chce ten związek w jakiś sposób sformalizować, przez zawarcie sakramentalnego małżeństwa, cywilnego związku małżeńskiego albo partnerskiego związku, dlaczego im zabronić tego rodzaju odpowiedzialności za drugiego człowieka? Oni sami chcą sobie wyznaczyć granice. Batalia o związki partnerskie jest batalią o odpowiedzialność. Taki związek nie tylko gwarantuje prawa do dziedziczenia i tak dalej, ale zobowiązuje do wzajemnej opieki. To lepsze niż to, co nazywaliśmy życiem na kocią łapę, i pokazuje, że dobro w nas jest, bo gotowi jesteśmy brać odpowiedzialność za drugiego człowieka z jego słabościami i zobowiązaniami. Na przykład troska o dzieci partnera z poprzedniego związku staje się wspólnym zobowiązaniem. To stanowi jakąś wartość”

    -Ks. Lemański dopuszcza w nich możliwość dyskusji nad zabijaniem chorych, a nawet porównuje śmierć za ojczyznę z zabiciem staruszka. „Decydujemy o kształcie naszego życia i wielu chciałoby decydować również o tym, jak będzie wyglądało ich umieranie. Ci, którzy szli jak kamienie rzucane na szaniec, też w jakiś sposób wybierali śmierć. Nawet biskupi na uroczystościach mówią: »Poszli na pewną śmierć«. I nikt tego nie traktuje jak samobójstwa” – podkreśla ks. Lemański.

    ŻRÓDŁO: http://niezalezna.pl/48392-kaplan-kosciola-czerskiego

    • halina said

      To co prezentuje ten kapłan , jest to obraz postępowego kościoła , który odrzuca to, że został założony przez Chrystusa , do pełnienia zadania wyznaczonego przez Założyciela …Postawa tego kapłana jest postawą , by to człowiek dostosowywał kościół Chrystusowy do swoich potrzeb , a przez to przeszkadzał w osiąganiu mu celu wyznaczonego przez Założyciela ..Taka postawa to czysty populizm , by być podatnym do zaakceptowania przez tych co mają małą wiarę i łatwo ich wprowadzić w błąd , dla tych którzy dla swego egoizmu i pychy nie chcą dostosować sie do kryteriów oceny Bożej sprawiedliwości i wydaje sie im że zmuszą Bożą sprawiedliwośc do tego by uznała to błedne rozumowanie za prawdziwe i wartościowe , tylko dlatego ,że sercem nie czują wiary i nie wiedzą jak można sercem odpowiadać na Boże wezwanie . Jest miejscem do którego może wejść każdy niewierzący i będzie chciał mieć wpływ na to by kościół akceptował jego prywatne dążenia tylko dlatego , że to w jego ocenia da mu komfort moralny i psychiczny ……….To nie jest droga którą powinien podążać kościół Chrystusowy ..To jest droga w gąszcz z którego nie znajdą wyjścia , nie znajdą drogi do Boga tylko zostaną zamknięci w pułapce szatana …Jedyne wyjście z tego będzie , by wrócić do miejsca w którym byli na Bożej drodze , mając odniesienie do tego by to co czynią podobało sie Jezusowi , czy Bogu w Trójcy św , nie drugiemu człowiekowi ….Ale czy będą mieli na tyle siły i odwagi by powiedzieć głośno , to był błąd , przeprosić Założyciela i dostosować sie do Jego zasad ustanowionych przy założeniu ????? Przecież szatan co złapie to tak szybko nie wypuści ……Każdy nawet najmniejszy błąd powoduje zaistnienie nastepnego znacznie wiekszego , no i jest poruszanie sie po równi pochyłej wprost w paszczę zwodziciela …..Bóg dał każdemu wolną wolę i szanuje ją , nawet wtedy gdy człowiek decyzjami zadaje Mu ból i cierpienie …..Niechaj Mateńka Maryja rozpali serce tego kapłana i jemu podobnych , Płomieniem Miłości Jej Niepokalanego Serca , by na Jej wzór służyli Bogu w Trójcy św i z miłością prowadzili powierzone im owieczki do Bożego celu , wyznaczając im drogę wypływajacą z Bożej prawdy , pokrywającą sie z tą którą pragnie Bóg by człowiek Jego stworzenie podazało ….By nie dali sie wprowadzić w gąszcz zagubienia i dezorientacji , a przez to stać sie łatwym łupem dla podstępu szatana i wszystkich demonów krążących po świecie patrząc kogo by tu pożreć …….Jedno głośne wołanie —-, kapłani prowadzcie nas drogą wypływającą z Bożej prawdy , uczcie nas milości do Boga , bo z tej miłosci wypłynie milośc do człowieka i do wszystkiego co dał człowiekowi Bóg w posiadanie .——–..Nie wprowadzajcie nas w błąd , że to miłośc do drugiego człowieka jest najważniejsza , bo najważniejsze jest to by okazać Bogu miłość , by odpowiedzieć miłością na Bożą milość , by oddać Bogu wolną wolę i być narzędziem prawidłowo pracującym dla Boga , a nie oddawać sie zachciankom wypływajacym z błędu spowodowanego przez podstep o kłamstwo szatana ….Bo naprawa świata ziemskiego przyjdzie z prawidłowej wspólpracy z Bogiem….Nie ma innej drogi dla przyszłości świata ziemskiego …Swoją postawą dajmy dowody obrony Bożej Prawdy i nie pozwólmy na to byśmy zostali odcieci od Bożej Miłości …Niechaj Boza Sprawiedliwośc odetnie szatana od wymiaru człowieka , tak jak odcięła go od Nieba , a człowiek i swiat niechaj bedzie właczony w skład Królestwa Jezusa dostosowujac sie do Jego praw zasad , by mógł pracować na rzecz wspaniałości Królestwa Jego ..By juz nikt nigdy nie przeszkadzał człowiekowi w pełnieniu Woli Boga

      • Leszek said

        Gmina chrześcijańska/Kościół w Koryncie założona/y przez św. Pawła Apostoła zaczął upadać. Dlaczego? Był to rezultat przenikania „światłości” i cielesności przez mury oddzielające go od miasta Koryny, największego i najważniejszego w ówczesnym czasie miasta Grecji. Jeżeli gmina istnieje w Koryncie /kościół w świecie/, wszystko jest w porządku. Fatalny jednak obrót przybiera sprawa, kiedy Korynt/duch tego świata/ znajduje się w Kościele. Wspaniały to widok, kiedy ogląda się okręt na morzu, ale tragicznie wygląda ten sam okręt pogrążający się/pogrążony w otchłani morskiej. Albo gdy morze zalewa jego pokład. Kościół chrystusowy powinien jaśnieć niby latarnia w ciemnościach (por. Flp 2,15). biada jednak temu Kościołowi, gdy zalewa/przenika go niegodziwość tego świata.

    • Leszek said

      „Biada (ale to Boże biada – dop. mój) tym, którzy (wiedzeni przez złego ducha – dop. mój) zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności” (Iz 5,20)

  6. AntyNWO said

    http://www.pch24.pl/w-belgii-przeglosuja-eutanazje-noworodkow-,19341,i.html
    http://www.pch24.pl/13-latek-skazany-za-gwalt,19343,i.html

  7. AntyNWO said

    Jest porozumienie Iranu z mocarstwami. Teheran ograniczy program atomowy

    Po czterech dniach intensywnych negocjacji w Genewie grupa sześciu mocarstw osiągnęła w nocy czasowe porozumienie z Iranem w kwestiach nuklearnych. Irańczycy zobowiązali się ograniczyć swój program atomowy, w zamian otrzymają pomoc gospodarczą.

    Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton poinformowała, że przejściowe porozumienie da czas i możliwości na wypracowanie szerszej umowy, mogącej zakończyć trwający od 10 lat spór.

    Uczestniczący w negocjacjach Amerykanie podali, że Iran zadeklarował wstrzymanie programu wzbogacania uranu, w tym instalacji zaawansowanych technicznie wirówek, a także zatrzymania prac nad reaktorem do produkcji plutonu. Zobowiązał się do dopuszczenia do zakładów nuklearnych inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) i zgodny ze światowymi standardami monitoring tych miejsc.

    W zamian porozumienie pozwoli Irańczykom na sprzedaż ropy, nie będą jednak mogli zwiększyć produkcji surowca. Ponadto Iran otrzyma licencje na naprawy i przeglądy techniczne swej cywilnej floty powietrznej. Częściowo zostaną zniesione sankcje dotyczące obrotu złotem, innymi metalami szlachetnymi i samochodami.

    Umowa nie uznaje jednak prawa Iranu do wzbogacania uranu.

    To pierwszy ważny krok, nowa droga, by uczynić świat bezpieczniejszym – oświadczył prezydent USA Barack Obama.

    Zdaniem ministra spraw zagranicznych Francji Laurenta Fabiusa porozumienie pomoże zapewnić „bezpieczeństwo i pokój”.

    Zachód wyraża obawy, że irański program nuklearny ma na celu budowę bomby atomowej. Iran temu zaprzecza i tłumaczy, że służy on wyłącznie cywilny charakter.

    mp, pap, fot. rouhani.ir

    http://telewizjarepublika.pl/jest-porozumienie-iranu-z-mocarstwami-teheran-ograniczy-program-atomowy,985.html#.UpG2R9IyLX8

    • Leszek said

      Tj. „chwilowe porozumienie”, złudzenie tzw. pokoju w ludzkim rozumieniu tego słowa, albowiem jak mówi św. Paweł w Liście do Tesaloniczan: „1Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach/o dniu i godzinie. 2 Sami bowiem dokładnie wiecie, że D z i e ń P a ń s ki przyjdzie/nadejdzie tak, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy bowiem ludzie będą mówić: „pokój i bezpieczeństwo” – tak niespodzianie przyjdzie/runie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną/niewiastę będąca przy nadziei, i nie ujdą przed nią. 4 Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej”. (1 Tes 5,1-4; por. Mt 24,42-44).
      Realia są jednak takie, o jakich mówi Matka Boża w swych Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      …Świat kroczy on drogą nienawiści i uporczywego odrzucania Boga, drogą przemocy i niemoralności. Pomimo wszystkich zaproszeń, które Boże Miłosierdzie ciągle zsyła ludzkości, pozostaje ona głucha na każde wezwanie. Nie rozumie się ani nie przyjmuje Znaków dawanych przez Pana…Ignoruje się Moje objawienia, dokonujące się często w miejscach odległych i narażonych na niebezpieczeństwa. A przecież jesteście o krok od waszej ruiny! Kiedy wszyscy wołają «pokój», nagle może wybuchnąć nowa wojna światowa, która rozszerzy wszędzie śmierć i zniszczenie.Kiedy będzie się mówić:«pokój i bezpieczeństwo», wtedy może zacząć się wielki wstrząs dla jednostek i narodów. Ileż przelewanej krwi widzę na wszystkich drogach świata!… (280, 31.12.1983).
      O warunkach nastania prawdziwego pokoju:
      …Pokój może zstąpić na was jako dar Boga (J 14,27). Im bardziej będziecie chcieli zbudować pokój w oparciu o same tylko ludzkie dyskusje i negocjacje, tym bardziej będzie się on od was oddalał. Aby zaistniał pokój, ludzkość musi powrócić do Boga – drogą nawrócenia i przemiany serc… (337, 27.10.986) i
      …Nie pozwólcie się z w o d z i ć. P o k ó j n i e n a s t a n i e na świecie dzięki spotkaniom tych, których nazywacie wielkimi tej ziemi, a n i d z i ę k i i c h n e g o c j a c j o m. Pokój przyjdzie do was j e d y n i e p o p r z e z powrót ludzkości do Boga, poprzez nawrócenie, do którego w dniu Mego święta znowu was wzywam, oraz dzięki modlitwie, postowi i pokucie. Jeśli nie będziecie tego czynić, wtedy – kiedy wszyscy będą wołać «pokój i bezpieczeństwo» – niespodzianie nadejdzie nieszczęście. Dlatego proszę was, wesprzyjcie Moje naglące wezwania do kroczenia drogą dobra, miłości, modlitwy, umartwienia zmysłów oraz pogardy dla świata i samych siebie…(368, 8.12.1987)

      • As said

        Kiedy zobaczyłem artykuł, od razu skojarzył mi się z przytoczonymi przez Ciebie tekstami. Chyba czas już na zakup konserw.

      • Nn said

        Tylko ci, którzy są przygotowani, zostaną uratowani.
        Wasz Jezus”sobota, 21 września 2013, godz. 13.45 Oredzie MBM

        Podobne odniesienia znajdujemy również w innych miejscach Bożego Słowa:
        Mat. 24:43 „A to zważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze złodziej przyjdzie, czuwałby i nie pozwoliłby podkopać domu swego”.

        II Piotr. 3:10 „A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną”.

        Obj. 3:3 „Pamiętaj więc, czego się nauczyłeś i co usłyszałeś, i strzeż tego, i upamiętaj się. Jeśli tedy nie będziesz czujny, przyjdę jak złodziej, a nie dowiesz się, o której godzinie cię zaskoczę”.

        Obj. 16:15 „Oto przychodzę jak złodziej; błogosławiony ten, który czuwa i pilnuje szat swoich, aby nie chodzić nago i aby nie widziano sromoty jego”.

        Wynika z tych fragmentów, że dla wielu ludzi ten dzień będzie ogromnym zaskoczeniem, w Ew Mateusza czytamy:
        Mat. 24:36-39 „A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec. Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, I nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego”.

        W tym czasie ludzie będą pewni siebie, niezależni a wtedy jak bóle na rodzącą kobietę On nadejdzie jak złodziej, nieoczekiwanie.
        Świat będzie mówił „pokój i bezpieczeństwo”, wszystko jest w porządku bóle przyjdą.
        Bóle porodowe w przybliżeniu możemy się ich spodziewać, pojawiają się pierwsze skurcze, i kobieta wie, że nadchodzi czas porodu.

        Jezus nauczał:

        Mat. 24:29-44 „A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą, I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi. A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi. Zaprawdę powiadam wam. Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”.

        Ten dzień nie będzie jednak zaskoczeniem dla ludzi, którzy żyją w światłości, ten dzień nie będzie zaskoczeniem dal tych, którzy w tej światłości kroczą każdego dnia.

        „Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył. Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności”.

    • halina said

      Skoro dochodzą do tego by zaistniał pokój na Bliskim wschodzie , to znakiem tego bardzo blisko jest czas poznania antychrysta ..Bedzie on tym który doprowadzi do pokoju , pozornego pokoju …Bardzo uważnie śledzę to , by padło słowo z czyjej inicjatywy ta zmiana nastąpila , …Bo jest to zmiana z kija na marchewkę ..Kto sie na tan lep złapie ?????? ..Wszyscy , jest to zbieżne z tym co mówią w orędziach , Będzie mówione o pomocy potrzebującym itd , pomoc dla ciała ….A w gruncie rzeczy jest to zamach na dusze człowieka ……Już to widać ,jeszcze chwila , a będą namacalne dowody na to …cierpliwości …

      • mc2 said

        Na podstawie których orędzi to wnioskujesz ?

      • Leszek said

        Halino!Fałszywy pokój zaprowadzony przez osobą antychrysta nastąpi wtedy, gdy zaczną się działania wojenne z użyciem – niestety – broni jądrowej, nie wcześniej!

        • halina said

          Mam nadzieje że nasze modlitwy zmniejszyły na tyle to co ma przyjśc , że nie bedzie takiego zniszczenia jak byłoby gdyby nie było naszej modlitwy .. Mam taka cicha nadzieje , że widmo wojny nuklearnej znika ….Ale faktem jest że cos planują ….

        • Nn said

          Antychryst pojawi sie po ostrzezeniu!

        • halina said

          Według mojego rozeznania w orędziach , wnioskuje że Jezus czeka z swoim działaniem do tego czasu aż ujawni sie antychryst , a powiązany on jest z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie …Może się mylę , czas pokaże …Bo ostrzeżenie to czas gdy każdy zobaczy swoje wnętrze w świetle i ocenie Bożej sprawiedliwości ..I wydaje mi sie że wówczas nie będzie możliwe fałszować Bożej Prawdy , bo każdy sercem ja zobaczy i zapragnie sie do niej dostosować …I to spowoduje duży wzrost wiary ..Być może to będzie powodem do tego że zydzi będą wyważać drzwi do kościołów i prosić o chrzest …..

        • Karol said

          Szatan nie może wypowiedzieć tych słów:
          „Jezus Chrystus, Który przyszedł w ciele.”
          Wypowie on przez usta bestii, antychrysta, to:
          „Ja jestem Jezusem Chrystusem, przychodzę teraz w ciele, aby przynieść wam zbawienie.”
          Kiedy to się stanie, Moja Boska Interwencja nastąpi szybko, ale do tego momentu fałszywy prorok i antychryst ukradną wiele dusz.

          Z tego wynika,że ostrzeżenie nastąpi po ujawnieniu Antychrysta.Racja

          http://paruzja.info/lipiec-2013/1170-31-07-2013-18-56-beda-przekonywac-moich-wyznawcow-aby-dostosowali-prawa-mojego-kosciola-poprzez-przeprowadzenie-referendum

      • Nn said

        Kilka wypowiedzi Conchity do bliskich jej osób:
        „Pewnego dnia będziemy musieli przeżyć wielkie nieszczęście. Wszędzie, na całej ziemi. Nikt przed nim nie ujdzie… Lepiej byłoby umrzeć, aniżeli choć przez 5 minut przeżywać to, co nas czeka… Może nas to dosięgnąć za dnia lub w nocy… Jeśli przy tym umrzemy, to ze strachu. Myślę, że najlepiej byłoby, gdybyśmy w tym czasie mogli być w jakimś kościele, blisko Najświętszego Sakramentu. Jezus dałby nam siłę łatwiej to przeżyć. Uważam, że tak byłoby najlepiej… Ale być może wszystko dokona się w ciemnościach i nie będziemy mogli się tam udać… To będzie straszne, bez jakiegokolwiek stopniowania, ale Kara będzie o wiele straszniejsza… Będziemy świadomi, że Ostrzeżenie jest skutkiem naszych grzechów. Ono może nadejść w każdej chwili. Oczekuję go każdego dnia. Gdybyśmy wiedzieli, na czym ono polega, przestraszylibyśmy się bardzo… Męczy mnie już ciągłe mówienie o tym; świat i tak przyjmuje to z obojęt-nością… Ostrzeżenie i Cud będą ostatnimi upomnieniami czy też spektaku-larnymi publicznymi znakami, które da nam Bóg. Dlatego właśnie sądzę, że po nich będziemy blisko końca czasów… Powinniśmy zawsze być gotowi [na nadejście Ostrzeżenia, odejście z tego świata, spotkanie z Panem], zachowując pokój duszy, i nie przywiązywać się zbytnio do tego świata. Przeciwnie, powinniśmy często myśleć, że jesteśmy tu, aby dojść do świę-tości i osiągnąć niebo… Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, jak bar-dzo obrażamy Boga. My sami staniemy się przyczyną Ostrzeżenia. Doświadczymy tego dla Jezusa, z powodu zniewag zadawanych Bogu”.

        Ostrzeżenie
        Zakończy niepokoje, rozruchy i chaos. Pozostawi po sobie zupełnie odmie-niony świat.
        Czas po Ostrzeżeniu
        – Masowe nawrócenia, szturm na konfesjonały.
        – Pochówek w zbiorowych grobach tych, którzy stracili życie
        podczas Ostrzeżenia.
        – Klęska bezrobocia.
        – Wielki wzrost powołań i wstąpień do Kościoła.
        Cud
        Conchita powiedziała, że Cud będzie miał miejsce po wielkich opadach śniegu, w czwartek, w marcu, kwietniu lub maju, pomiędzy 8. a 16. dniem miesiąca, ale nie 8-go. Stąd w grę wchodzić może jedynie 11 marca, 15 kwietnia lub 13 maja. Conchita na 8 dni przed Cudem poda jego termin. Papież zobaczy Cud, gdziekolwiek by się nie znajdował. Oznacza to, że zo-stanie uzdrowiony, bowiem zgodnie z Orędziami, każdemu, kto zobaczy Cud, zostanie przywrócone zdrowie. W jakiś czas po Cudzie, gdy zło dosię-gnie zenitu (patrz niżej), Papież zostanie zamordowany. Ma on to samo zadanie do spełnienia co Mojżesz – doprowadzić swój lud do „ziemi obie-canej” – Nowego Czasu Złotej Epoki, Chrystusowego Królestwa Pokoju. Sam jednak do niej nie wejdzie. Zginie jako męczennik.
        Czas po Cudzie
        Nastanie krótki okres pokoju. Ponieważ jednak świat nie wytrwa w skrusze, do władzy dojdzie antychryst, wraz z antypapieżem. Nastanie wielkie prześladowanie chrześcijan – wszystkich, którzy nie dadzą się oznakować [„znakiem bestii”/patrz Apokalipsa wg św. Jana/ – bioczip?]. Będzie ono podsycane kampanią w mass mediach. Bóg będzie swoich prowadzić!
        Wraz ze śmiercią antychrysta ustaną prześladowania. Przez jakiś czas chrześcijanie będą gromadzić się w swoich domach. Wtedy Bóg oczyści zie-mię – w ciągu Trzech Dni Ciemności. Ci, którzy to przeżyją, wejdą, jak ich prarodzice Adam i Ewa, w RAJSKI CZAS.

  8. Kościół Katolicki czeka Wielki rozłam! Dowiedz się więcej! http://www.urbietorbi-apocalypse.net/Kosciol.pl.html
    O nowym papieżu czytajcie na http://www.urbietorbi-apocalypse.net/Papiez.pl.html
    Dramatyczny list katoliczki do papieża Franciszka https://dzieckonmp.wordpress.com/tag/list-do-franciszka/

    • Marti said

      krytykując papieża obecnego można wejść w kanał bez wyjścia, niestety …. lepiej próbować przynajmniej na ten moment wstrzymać się od ocen, aby później nie popaść w rozpacz bez dna

      • Marti said

        chciałam tylko ostrzec was, dla mnie już nie ma żadnej nadziei a ten koszmar zaczął się właśnie od tego…

        • édyta said

          Marti nadzieja jest zawsze, a Boze Milosierdzie nieskonczone i niezglebione. Oddaj Jezusowi swoje problemy w Koronce do Jego Milosierdzia i nie poddawaj sie.
          Z Panem Bogiem

      • halina said

        Z dopustu Boga zasiadł Franciszek na tronie Piotrowym i poprowadzi on kościól drogą którą chcą prowadzić reformatorzy w oderwaniu do Jezusa ..Nie było innej mozliwości by powstrzymac człowieka przed parciem na rozwiazania dyktowane przez szatana ..To co było przepowiadane , to nastepuje ..Czy my będziemy oceniać czyny Franciszka czy też nie ,to nie ma wpływu na to co sie toczy ..Musi sie to wszystko wykonać ..Wciaż Jezus mówi , że On wie co nastapi , bo zna stan duszy człowieka i wie na ile człowiek ulegnie manipulacji szatana ..Ale także liczy na samozaparcie człowieka i powiedzenie szatanowi NIE ..Jesteśmy w centrum wydarzeń , od naszej postawy tak wiele zależy ..Bądzmy tym murem w kościele , którego szatan nie bedzie mógł ruszyć bo jest to wszystko zakotwiczone w Bożej prawdzie i Miłości …A prawda i miłość zawsze zwycięża z kłamstwem i nienawiścią …..

        • Marti said

          Halina ja tylko mówię, chcę ostrzec, ale zawsze szanuję opinie innych…ja tylko ostrzegam przed śmiercią duchową

      • Dzieckonmp said

        Bożenka przetłumaczy wstawię wpis. Myslę że będzie to wyznacznik dla nas jak postępować powinniśmy aby nie wejść w kanał bez wyjścia.

      • halina said

        Marti —-co Cię gnębi , , co przezywasz w związku z tym że krytykowałaś Franciszka ..W Twojej wypowiedzi jest smutek i bezradność …..Niech Duchśw oświeci Cię i dopomoże znalez wyjście do pojednania …Zapamietaj , nie ma sytuacjo bez wyjścia , miej nadzieje i ufnośc w Panu ..Otaczam Cie modlitwą i zyczę wszystkiego dobrego ….Niechaj wszystkie Twoje sprawy obiorą drogę wskazaną przez Chrystusa Króla i podażą do Bożego celu …..

    • Gossja said

      Martiku, czy Ty zmieniałaś adres mailowy pod którym się logujesz? Bo zakładając, że adres mailowy jest powiązany z awatarem, to od listopada masz inny. Przedtem był taki trójkącik z wystającymi ząbkami, jak Złomek. Zwróciłam na to uwagę, bo bardzo mi się podobał.
      Czy to ta sama Marti, która do października miała Złomka, a teraz groźny zielony ośmiokąt?

  9. cox said

    Adminie, dziękuję za ten wpis! Ja czytałem fragmenty tej encykliki podczas pielgrzymki do Mediugorie.

  10. Atanazy said

    Wklejam artykuł z mediów, które są niepolskie i niekatolickie, ale to jest uzasadniony przypadek:

    „Burmistrz Goleniowa zawierzył gminę Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata”

    http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,15005537,Burmistrz_Goleniowa_zawierzyl_gmine_Jezusowi_Chrystusowi.html#BoxSlotII3img#ixzz2lYHn67Sv

    Fragmenty artykułu:

    Robert Krupowicz zawierzył siebie, swoją rodzinę i mieszkańców Goleniowa Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata. Abp Andrzej Dzięga podał go za przykład do naśladowania. SLD zastanawia się nad skierowaniem sprawy do prokuratury
    Uroczystość zawierzenia mieszkańców gminy Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata odbyła się w sobotę o 18.30 w kościele pw. św. Jerzego w Goleniowie.
    – Nastrój podniosły, to jedna z najważniejszych chwil w moim życiu – powiedział krótko dziennikarzom Robert Krupowicz, burmistrz Goleniowa, wchodząc do kościoła.
    Ma 46 lat, na burmistrza startował jako kandydat niezależny z poparciem PO. Wcześniej (w latach 2006-2007) z poparcia PiS był wojewodą zachodniopomorskim, a jeszcze wcześniej przez wiele lat dziennikarzem i wiceprezesem Radia Szczecin.
    Burmistrz: Wierzę w konieczność stwarzania dobra
    Na uroczystość Krupowicz przybył z żoną, córką i synem. Kilka dni wcześniej w rozmowie z „Gazetą” podkreślał, że zawierzenia dokonuje jako osoba prywatna, nie reprezentant gminy i że ma prawo do swojej wiary i modlenia się za innych.
    (…)
    Ksiądz: To uświęcenie ziemi oddanej diabłu
    W mszy świętej uczestniczyli księża z całej gminy Goleniów. Ksiądz Jan Jermak, proboszcz parafii w Rurzycy, zaznaczył, że dla człowieka jest ważne, żeby zawierzać swoje losy tym, którym można zaufać. I przytoczył słowa świętego Augustyna: „Gdzie Bóg na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu”.
    – To chyba pierwsze zawierzenie w Polsce przez osobę świecką – o kroku Roberta Krupowicza mówi ksiądz Piotr Dzedzej z parafii pw. św. Jerzego. – Zawierzenie ma na celu nawrócenie każdego: wierzącego i niewierzącego.(…)

    To wydarzenie odbiło się szerokim echem nawet w niekatolickich mediach!
    Widać, że moc królowania Jezusa Chrystusa jest wielka. Gdyby dokonano Intronizacji w całej naszej Ojczyźnie, możemy sobie tylko wyobrażać, jaki ogrom niezasłużonej łaski by na nas spłynął. Część ludzi by pewnie protestowała, ale to bez znaczenia.

    Wydarzenie, jakie miało miejsce w Goleniowie skłania mnie jeszcze do dwóch reflekcji:

    1. Pan Robert Krupowicz pod wpływem krytyki mówi, że dokonał zawierzenia jako osoba prywatna. Szkoda, że nie powiedział, że robi to swoim autorytetem jako wybrany demokratycznie polityk. Pewnie w sercu tak myśli i tylko ze strachu lub ostrożności co innego mówi. Mam nadzieję, że Bogu jest miła i taka forma zawierzenia.

    2. Burmistrz Goleniowa nie jest z opcji PiS. Pewnie niektórych blogowiczów to zaboli, ale zobaczcie sami: Bóg może posłużyć się dobrą wolą każdego człowieka, nawet z partii politycznej, po której byśmy się tego nie spodziewali. Może się okazać, że pewnego dnia akt intronizacyjny wygłosi Pan Tusk albo Pan Komorowski. Dzisiaj ich postępowanie jako polityków jest naganne, ale Bóg jest niepojęty i może akurat do ich serc trafi. Oczywiście nie miałbym absolutnie nic przeciwko temu, gdyby Intronizacji dokonał Pan Kaczyński* jako nowy premier. Ale ścieżki Boga są niepojęte.

    *) Mówię to z pragmatyzmu, bez cienia entuzjazmu i fałszywej nadziei. Dla mnie jedynym wodzem, mężem stanu, liderem jest… Jezus Chrystus Król.

    • młody said

      Niech Pan Bóg błogosławi tego burmistrza ( bezpartyjny z rekomendacji PiS ) i cały Goleniów !

    • Leszek said

      …Może się okazać, że pewnego dnia akt intronizacyjny wygłosi Pan Tusk albo Pan Komorowski…
      Już kilka razy (m.in. i przeze mnie) było powiedziane, że Intronizacja Chrystusa na Króla Polski nastąpi wtedy, gdy… jak o tym mówi, Pan w rozmowie XXXVI z Anną w „Bożym Wychowaniu”:
      …Wasze powszechne nawrócenie się na Moją drogę nastąpi wtedy kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady. Ona obudzi społeczny zryw w obronie wartości najwyższej dla was i wspólnej – waszego bytu narodowego. Wobec takiej grozy, która zawiśnie nad światem, zjednoczycie się i zwrócicie wasze serca ku Mnie, jako jedynej waszej obronie i tarczy. Moja Matka stanie się w tym czasie rzeczywistą Królową narodu polskiego. Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka Moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkiej inne pragnienia. Nie Tylko w Polsce, lecz na całym świecie nastąpi przemiana duchowa. Te kraje, które wierzyły Mi i uznawały Mnie swym Panem, zwrócą się ku Mnie i skupią swoją ufność i wierność wokół Mojego Krzyża. Inne, które praktycznie odrzuciły Mnie, bo od dawna byłem dla nich tylko symbolem i wspomnieniem, pozostaną w swojej agonii same i nie znajdą oparcia. Tam zapanuje chaos, panika i zbiorowe szaleństwo: jedni przez drugich i przeciw drugim będą dążyć do zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Tak stanie się w krajach, którym zazdrościcie mojej opieki (USA i kraje Europy Zachodniej). Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo – Moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom… (z cz.1, 1.V.1983r., str. 141)

      • Antysyjonista said

        Szczerze to Polska nie jest w niczym lepsza że tak się wywyższa w swoim cierpieniu nad inne narody(wystarczy wspomniec Ormian i wielu innych których spotkały o wiele gorsze losy). Nie warto ginąć za ten kraj którym mamy obecnie wręcz trzeba jak najszybciej go obalić. Nie wyobrażam sobie żeby po tym co zrobiły te wszystkie partie z narodem dane im było dalej rządzić bez poniesienia jakichkolwiek odpowiedzialności. Co to za kraj gdzie zdrajcom się wybacza a ofiary prześladuje i w najlepszym wypadku wygania za granicę. Już lepiej żeby wcale taki kraj nie istniał. Jeśli ma być tak jak mówię to już lepiej będzie jak to u nas będzie ta 3wojna światowa. Gówniani ludzie szczególnie tzw.patriotyzm widać za granicą jak w Polsce udają wielkich świętoszków a za granicą puszczają się z kazdym kto da pieniądze. Zero wsparcia dla swoich ziomków tylko same oszustwa i pomówienia. Szczytem debilizmu jest nadawanie zagranicznych imion dzieciom które mają polskich rodziców czy to urodzonym w Polsce czy za granicą. Z takiego dziecka Polak napewno nie wyrośnie. Poza cierpieniem Polska nie ma nic do zaoferowania wielu ludziom a patriotyzmem rodziny nie nakarmisz. Więc Ci co wyjeżdzają stają się patriotami ale krajów które ich przyjmą.

        • halina said

          Co skłoniło Cie do takich wniosków ?? Patrząc tylko od strony świata ziemskiego , jego spraw i problemów , to pewnie masz racje w pewnych punktach …Ale patrzac na to przez pryzmat calej prawdy o istnieniu człowieka , to nie masz racji wogóle …..Bo powód dla którego tak jest jest inny i szerszy ….Jednym słowem trzeba naprawić w świecie duchowym to co zepsuł szatan swoja ingerencja , a dopiero wówczas bedzie nastepowała stabilizacja której wszyscy uciśnieni oczekuja ….Cały czas trwa walka w świecie duchowym , gdy tam sie zakończy , skutki i następstwa tych wydarzeń będą widoczne w wymiarze swiata ziemskiego i książe ciemnosci bedzie musiał opóścić go ..Człowiek sam nie poradzi sobie z tym wszystkim , człowiek musi dostosować sie by dobrze współpracować z Stwórcą ..A cały czas pomaga w tym Jezus Chrystus Król , nie zapominajmy o tym …Błędem człowieka byłoby to , by wziąść sprawy w swoje ręce i sam na własną ręke chciał robić porządek , bo konflikt i bałagan nieunikniony ….Ta walka między Bogiem a szatanem o to do kogo będzie należał człowiek i świat ma sie rozegrać w świecie duchowym i tam ma sie zakończyć ..To walka Miłości z nienawiścią …Od naszej postawy i zaangażowania tak wiele zależy ..Nie popadajmy w rozgoryczenie i frustracje , patrzmy prawdzie prosto w oczy …..

        • Antysyjonista said

          Powiedz to ludziom młodym którzy nie mają możliwości znalezienia pracy i założenia rodziny że warto cokolwiek robić dla tego kraju, szczególnie tym których wiedza nie potrafi być wykorzystana i muszą pracować za granicą przy najgorszych pracach. Frustracja będzie coraz większa i obawiam się ze bez rozlewu krwi w Polsce się nie obejdzie bo nie ma gdzie już wyjeżdzać i trzeba będzie problem bezrobocia w Polsce rozwiązać siłowo. Inaczej się nie da bo Ci sprawują oraz sprawowali władzę w Polsce łącznie z hierarchią biskupów odpowiada za obecny stan. Bez upadku paru najwyzszych głów się nie obejdzie bo symbolizują wszystkie przymioty tego systemu. Czym zajmowali się biskupi do tej pory skoro prawo nie było stanowione zgodnie z naukami Chrystusa. Mieli dużo możliwości a nic takiego nie zrobili oprócz zabezpieczenia własnych brzuchów. Ludzie to widzą i dlatego cięzko im odróżnić prawdziwych księży od tych przebierańców. Co to za kraj w którym panuje wieczne bezrobocie i masowa emigracja. Gdzie był Kościół żeby stawiać się za takimi ludżmi. Otóż wam powiem gdzie jego nie było. Bo skoro ktoś bezrobotny to nawet pogrzebu mu za darmo nie zrobią no bo ksiądz musi kościół remontować. Takie są fakty i tego nie zakłamiesz. Zawsze myślałem że to ludzie tworzą Kościół a nie tylko budynek. Prawda jest taka że nie istniejemy jako naród już bardzo długo od okresów zaborów albo i nawet wcześniej bo zawsze liczyła się moda z zagranicy oraz tylko własny interes bez względu na koszty.

        • halina said

          To prawda człowiek człowiekowi zgotował ten los …Gdyby wszystko szło według przykazań Bożych , to nie byłoby takiego bałaganu i niesprawiedliwości .Nie byłoby tyle krzywd i bezprawia ..Ale wszędzie są widoczne skutki i następstwa uległości człowieka podstepowi szatana , wypływające z egoizmu pychy kłamstwa podstępu oszustwa pasożytnictwa ..Każdy Twój przykład to konsekwencje wzięcia do realizacji przez człowieka zadań zleconych przez szatana …I przyczyna tego że jest tak żle w swiecie ziemskim tkwi w świecie duchowym ..Każda odbudowa powinna rozpoczynać sie od świata duchowego .. Ma wziąść góre nad rozumem serce zakotwiczone w Bożej prawdzie i miłości …..Jestem o tym przekonana i robie wszystko by było wykonane to, co powinien wykonać człowiek , by była otworzona droga dostępu Boga do wymiaru człowieka , by mogło płynąc Jego działanie i powodować to , że wszyscy będą w zgodzie szacunku miłości w sprawiedliwosci budować nową prawidłową rzeczywistośc według wskazań Chrystusa Króla , ..Robie wszystko by blokować szatana …I mam nadzieje że swoim życiem pracą zaangażowaniem ,zdołam być pomocna Bogu , by mogła zaistnieć rzeczywistość spełniajaca wszystkie Jego pragnienia życzenia oczekiwania .I przyniosę każdemu cierpiącemu człowiekowi pomoc i łaskę która ulży w jego cierpieniach trudnościach , by mógł być szczęśliwym i dawać szczęście Bogu i drugiemu człowiekowi …. I nastanie szczęście radosc zadowolenie w Niebie i na ziemi…Bo Pan Jezus mówi że już przybywa z pomocą , przybywa do swego stworzenia tak bardzo umęczonego przez przeklętego szatana , tak bardzo nieszczęsliwego bo dało sie wyprowadzic w pole przeklętemu szatanowi i dopuszczać sie ochydy pod dyktando szatana , a to właśnie jest tym co unieszczęśliwia …

        • Tomasz said

          Niestety antysyjonista ma rację. Wielu chętnie wierzy w polonocentryczne wizje typu Polska mejsaszem narodów, w przekonanie że naród wspaniały tylko źli ci zaborcy, obcy. To jest przykre ale sam ojciec Rydzyk mówił że w Polsce panuje dzadostwo. Mamy to na co zasługujemy a będzie tylko gorzej. To mrzonki że młode pokolenie coś tam odwróci. Młode pokolenie jest najgorsze w dziejach. Inne kraje też mają problemy ale tam przynajmniej dobrobyt umożliwia uczciwym ludziom życie wg ich pomysłów na to życie.

        • Leo said

          http://www.eioba.pl/a/2653/kevin-macdonald-komunizm-a-zydowska-tozsamosc-etniczna-w-polsce

        • Leo said

          http://pl.gloria.tv/?media=461374

      • Marti said

        wszystko Leszek jest możliwe

    • halina said

      A u nas kapłani nie przyjmuja na msze sw w intencji —by nastało królowanie Chrystusa Króla —-Twierdząc że im nie wolno przyjąć takiej intencji ….Nie zbadane sa wyroki Boskie ….Obysmy wszyscy sercem poznali , zrozumieli , sercem przyjeli Bożą prawde do niej sie dostosowali i zaczęli czynić to co chce Bóg by tu i teraz było czynione , a przez to byśmy się stali uzytecznymi narzedziami w Rękach Boga , by kazde Jego pragnienie stawało sie rzeczywistoscia przez zamienienie je w czyn …..

  11. Karol said

    Waszyngton wyraził poważne zaniepokojenie wzrostem napięć wokół położonych na Morzu Wschodniochińskim wysp Senkaku i deklaracją Chin o kontroli przestrzeni powietrznej nad nimi. Szef Pentagonu Chuck Hagel uznał to za próbę naruszenia status quo.

    W sobotę Chiny jednostronnie ogłosiły, że będą kontrolować przestrzeń powietrzną nad łańcuchem wysp Senkaku. Deklaracja Pekinu spotkała się reakcją amerykańskiej administracji.

    http://www.tvn24.pl/usa-zaniepokojone-dzialaniami-chin-naruszone-status-quo,374109,s.html

  12. Dzieckonmp said

  13. Bozena said

    „Jezu, Królu i Zbawicielu świata, ślubujemy Tobie nasz honor, naszą wierność i czyny, aby głosić wszystkim Twoją Chwałę.
    Pomóż nam uzyskać siłę i śmiałość, aby powstać i zawsze głosić Prawdę.
    Nigdy nie pozwól nam zachwiać się lub opóźnić w naszym marszu do zwycięstwa i w naszym planie ratowania dusz.
    Ślubujemy nasze poddanie, nasze serca i wszystko, co posiadamy, tak byśmy byli wolni od przeszkód, gdy będziemy kontynuować ciernistą drogę do bram Nowego Raju.
    Kochamy Cię, najdroższy Jezu, nasz ukochany Zbawicielu i Odkupicielu.
    Jednoczymy się w ciele, umyśle i duchu w Twoim Najświętszym Sercu.
    Wylej na nas Twoją Łaskę Ochrony.
    Okryj nas Twoją Drogocenna Krwią, tak byśmy zostali wypełnieni odwagą i miłością, aby powstać i głosić Prawdę Twojego Nowego Królestwa. Amen.”

  14. szafirek said

    „Cóż ja jestem, a cóż Ty, o Panie, Królu chwały – chwały nieśmiertelnej. O serce moje, czy ty zdajesz sobie z tego sprawę, kto dziś przychodzi do ciebie? – Tak, wiem o tym, ale dziwnie pojąć tego nie mogę. O, ale gdyby to tylko król, ale to Król królów, Pan panujących. Przed Nim drży wszelka potęga i władza. On dziś przychodzi do mojego serca. Jednak słyszę, że się zbliża, wychodzę na Jego spotkanie i zapraszam. Kiedy wszedł do mieszkania serca mego, dusza moja przejęła się tak wielkim uszanowaniem, że z przerażenia zemdlała, upadając do Jego stóp. Jezus podaje jej swą dłoń i pozwala łaskawie zasiąść obok siebie. – Uspokaja ją: Widzisz, opuściłem tron nieba, aby się z tobą połączyć. To, co widzisz, jest rąbek dopiero, a już dusza twoja omdlewa z miłości, lecz jak się serce twoje zdumieje, gdy Mnie ujrzysz w całej chwale! Lecz chcę ci powiedzieć, że to życie wiekuiste musi się już tu na ziemi zapoczątkować przez Komunię świętą. Każda Komunia święta czyni cię zdolniejszą do obcowania przez całą wieczność z Bogiem”

    Dzienniczek s.Faustyny (1810)

  15. Wiesia said

    Modlitwa do Ducha Świętego

    Duchu Miłości, daj nam nowe niebiosa i nową ziemię, na której Trójca Przenajświętsza będzie miłowana i uwielbiana, na której ludzie będą mogli żyć razem jak w jednej wielkiej rodzinie, na której całkowicie zostaną wyleczone rany egoizmu i nienawiści, nieczystości i niesprawiedliwości.

    Duchu Miłości, daj nam Kościół odnowiony potężną mocą Twego Boskiego działania. Co jest krzywe, zostanie przez nie wyprostowane, co sztywne – nagięte, chore – uleczone, suche – nawodnione, a co jest zamknięte – zostanie otwarte.

    Duchu Miłości, daj nam Kościół wierny Ewangelii, głoszący Prawdę i promieniujący wielką świętością.

    Duchu Miłości, daj nam Kościół pokorny, ewangeliczny, ubogi, czysty i miłosierny.

    Spal Swoim Boskim ogniem to, co jest w nim niedoskonałe. Pozbaw go licznych środków ludzkiej potęgi. Uwolnij go od kompromisu ze światem, którym żyje i który powinien zbawiać. Spraw, aby ze swego oczyszczenia wyszedł całkowicie odnowiony, jeszcze piękniejszy, bez plamy i zmarszczki, na podobieństwo Maryi, swej Niepokalanej Matki, a Twojej umiłowanej Oblubienicy.

    UWAGA!!!
    PROSZONO MNIE,ABYM PODAŁA NA BLOGU

    PEŁNĄ MOCY LITANIĘ DO DUCHA ŚWIĘTEGO:
    Obietnice Boga Ojca, dla tych, którzy w sposób żarliwy będą odmawiać tę Litanię przynajmniej trzy razy w tygodniu:

    1. W sposób widzialny wyrwę cię z rąk twoich przeciwników.
    2. Usunę przeszkody, które znajdują się na twej drodze do doskonałości.
    3. Dodam ci jeszcze jednego Anioła, aby on przez [specjalne] natchnienia chronił cię przed pokusami do grzechu.
    4. Wytrwasz na drodze cnoty.
    5. Dobrze poznasz swoje braki i niedociągnięcia.
    6. Otrzymasz moc, aby uwolnić się od grzesznych przyzwyczajeń.
    7. Umocnię twoją wiarę, nadzieję i miłość.
    8. Wyrwę cię z kłopotów materialnych.
    9. Twoja rodzina będzie żyć w zgodzie i wzajemnej miłości.
    10.Jeśli ktoś pragnie pomóc bliźniemu winien tę Litanię odmawiać codziennie, co najmniej przez pół roku.

    Obietnice Ducha Świętego:
    Litania ta będzie się rozszerzać jak lawina.
    Jeśli ktoś ją przekaże innej osobie, będzie miał udział w jej modlitwach.
    Jeśli ktoś nie chce zachować owoców tej modlitwy dla siebie, może powiedzieć Duchowi Świętemu, w jakich intencjach pragnie je ofiarować.
    Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu …
    Bądź pochwalony! (powtarza się po każdym wezwaniu)

    Duchu Święty, zstąp z tronu Twojej chwały i rozbij swój namiot w sercach sług twoich
    Bądź pochwalony
    Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz,
    ucz mnie żyć w stałej obecności Bożej
    Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz,
    ucz mnie żyć zgodnie z wolą Najwyższego
    Duchu Święty, który mieszkasz w sercach synów Bożych,pouczaj mnie, bym mógł Ciebie poznać i prawdziwie pokochać
    Duchu Święty, który troszczysz się o Chwałę Ojca,
    ucz mnie żyć w całkowitym oddaniu i zawierzeniu Bogu
    Duchu Święty, w znaku języków ognistych, zapal w moim sercu ogień Twej miłości
    Duchu Święty, tajemnicza Gołębico,
    ucz mnie dobrze zrozumieć Pismo Święte
    Duchu Święty, który nie masz ani oblicza ani imienia,
    naucz mnie dobrze modlić się
    Duchu Święty, który przemawiasz przez usta proroków,
    naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca
    Duchu Święty, gorejące ognisko miłości,
    ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości
    Duchu Święty, Dawco wszelkich darów,
    ucz mnie żyć w pokorze i skromności
    Duchu Święty, przeobfita skarbnico łask,
    ucz mnie pojmować wartość cierpienia
    Duchu Święty, bezdenna skarbnico łask,
    ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas
    Duchu Święty, niewyczerpana skarbnico łask,
    broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą
    Duchu Święty, którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła,
    ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli
    Duchu Święty, Dawco wielu darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów
    Duchu Święty, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
    ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie
    Duchu Święty, wieczysta miłości,
    ucz mnie dawać innym dobry przykład
    Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym
    Duchu Święty, słodki Nauczycielu,
    naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi
    Duchu Święty, najmilszy przyjacielu dusz,
    ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać
    Duchu Święty, uszczęśliwiające światło duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł
    Duchu Święty, Ojcze ubogich,daj bym poznał swoje błędy
    Duchu Święty, który w duszach dokonujesz swych cudów,ucz mnie czuwać nad sobą i prowadź do doskonałości
    Duchu Święty, przed którym nic nie jest zakryte,
    ucz mnie, jak unikać podstępu złego ducha
    Duchu Święty, który znasz przyszłość wszechświata,
    pomóż mi uwolnić się spod władania ciała i szatana
    Duchu Święty, który znasz także moją przyszłość,
    Twojej opiece powierzam moją rodzinę, przyjaciół, dobroczyńców i wszystkich ludzi
    Duchu Święty, dzięki Twej Boskiej pomocy,
    nauczaj mnie żyć dla chwały Bożej, dla zbawienia dusz i ku czci Matki Bożej, abym mógł umierać jako wierny sługa

    Jam Jest Duch Święty, Trzecia Osoba Trójcy Świętej. Słuchaj człowiecze Moich Słów, słuchaj uważnie. Dziś pragnę poprosić was Moje stworzenia, abyście zaczęli Mnie czcić w sposób szczególny. Pragnę, aby obchodzono każdego 3 dnia miesiąca, dzień przeznaczony ku czci Ducha Świętego. Głównym świętem nadal pozostaje Święto Zesłania Ducha Świętego. Ponadto proszę, aby każdy kto tylko zdoła, a obowiązku stanu pozwolą, niech się pomodli do Mojej Osoby – Ducha Świętego o 900 rano. Gdy jest to niemożliwe, aby się pomodlić, wystarczy choćby krótkie westchnienie. Obiecuję wszystkim, którzy czcić Mnie będą, szczególne Moje Łaski i Dary oraz Moją opiekę nad tą duszą oraz nad całą rodziną. Daruję przewinienia przodków karane do czwartego pokolenia.Pragnę, aby dusza wasza, przygotowała się do każdego święta Nowenną i Koronką do Ducha Świętego.
    Bardzo zachęcam do modlitwy Chwała Panu……….

    BŁOGOSŁAWIONEJ NIEDZIELI Z CHRYSTUSEM KRÓLEM WSZECHŚWIATA!

    • messenger said

      Czy można prosić o podanie kiedy i przez kogo została ta modlitwa przekazana?
      Z Bogiem i Maryją!

  16. bozena2 said

    Chryste Królu panuj nad nami, my Cię wybieramy. Oddajemy się pod Twoją władzę i opiekę.

  17. apostolat said

    Chrystus Król Wszechświata

    Ks. Ireneusz Skubiś

    Wydaje się, że nie bardzo mamy świadomość faktu, który odnotowują Ewangelie, kiedy Chrystus powiedział o sobie, że jest królem. Jego królestwo jednak nie jest królestwem zawierającym podstawowe elementy władzy: armię, sądy, policję itp. Jest to królestwo Boga, Stworzyciela nieba i ziemi, który zaplanował cały kosmos i w swoim Boskim planie umieścił człowieka jako istotę wolną wewnętrznie i obdarzoną rozumem, by w Jego imieniu sprawował nad nim rządy. Gdyby człowiek nie był istotą rozumną – nie można by mówić o takiej postaci świata, jaka jest dzisiaj, i gdyby nie był on stworzeniem wolnym – nie byłaby możliwa taka rzeczywistość, jaką dziś oglądamy.

    Chrystus przyszedł na świat z Bożą intencją i Bożą wizją. Bóg posłał do grzesznego świata swojego Syna, by był jego Zbawicielem i Odkupicielem. To bardzo ważne zadanie, które wychodzi niejako z wnętrza samego Boga i dotyczy losu człowieka na ziemi, losu wszystkich, którzy zaistnieli na świecie, którzy poczęli się jako ludzie. To wyraz ogromnej miłości Boga do człowieka. Przed takim Bogiem, wszechmocnym i miłosiernym, stajemy i Jemu chcemy oddawać cześć, uszanowanie i chwałę. Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata jest wyrazem tego właśnie pragnienia Kościoła – by okazać Bogu największe, królewskie uszanowanie i hołd.

    Przyglądamy się różnym przedstawieniom artystycznym Chrystusa jako Króla, obrazowanym na sposób ludzki. W przeciwieństwie do wizerunków królów i wodzów, dumnych, ubranych w najpiękniejsze szaty, zdobnych w królewskie korony, zasiadających na tronie z oznakami władzy, Syn Boży ma twarz umęczoną, a na głowie – o ironio! – koronę z ciernia, szkarłatna suknia zaś, która okrywa Jego postać, została Mu nałożona na pośmiewisko. Bo królestwo Boże ma zupełnie inny wymiar niż to ziemskie. Jest to królestwo ducha, królestwo wnętrza człowieka, jego sumienia. Takiego królestwa nie da się pokazać na żadnym malowidle, talent ludzki staje się niewydolny do ukazania królewskiej godności Jezusa Chrystusa, a ludzka wyobraźnia jest do tego za słaba. Dlatego musimy pokornie stwierdzić, że nie umiemy namalować obrazu Chrystusa Króla Wszechświata. Wszystkie Jego podobizny będą niedoskonałe. Bo królestwo Jezusa jest prawdą, miłością, sprawiedliwością i pokojem. To najważniejsze królestwo na świecie. W tym królestwie bardzo mocno obecny jest Bóg, który dotyka człowieka w jego najgłębszym jestestwie, porusza jego serce i niepokoi rozum, olśniewając wspaniałością dzieł Bożych. Nie da się porównać królestwa niesionego przez Chrystusa do czegokolwiek na ziemi, wszystko w porównaniu z nim staje się blade, słabe, niedokładne, niedoskonałe. Ale dobrze, że człowiek próbuje tworzyć obrazy, usiłując to wszystko zrozumieć. Bo trzeba robić wszystko, co w mocy człowieka, by przede wszystkim tego Króla uszanować, przede wszystkim Jemu oddawać cześć i przede wszystkim Jego wskazaniami się kierować.

    Mamy tylu świętych, którzy byli bardzo mocno związani z Boskim Królem świata, którzy mądrości Bożej uczyli się przed Najświętszym Sakramentem. Oni pewnie mogliby nam wiele powiedzieć na temat Króla swych serc i dusz. My także doświadczamy tej prawdy podczas modlitewnej refleksji, a w pewnych momentach – bardzo namacalnie doznając łask i cudów Pana Jezusa, który jest Królem wszechwładnym, nieskończenie miłującym, zawsze dającym szanse człowiekowi i inspirującym go do dobra. Królestwo Chrystusa wstrząsa człowiekiem, pokazując mu właściwe drogi, które prowadzą do prawdziwego i wiecznego szczęścia.

    Przeżyjmy więc z wielką miłością uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, z ogromnym nabożeństwem stańmy przed Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie i dla wszystkich otwierającym podwoje swojego królestwa. Bo ono jest naprawdę dla nas wszystkich, nie dla wybranych; ono buduje się w naszych sercach, które kształtują się na wzór Serca Jezusowego.

    http://www.niedziela.pl/artykul/109100/nd/Chrystus-Krol-Wszechswiata

    • apostolat said

      Uroczystość ta ma nam uświadomić, że Chrystus jest Królem całego stworzenia – wszechświata. Jego panowanie nie wynika z jakichś dokonań, z wybrania czy z wywalczenia tej godności. On jest Królem, bo jest Bogiem-Człowiekiem, Stworzycielem i Odkupicielem. Z tego właśnie tytułu ma absolutną władzę. Dotyczy ona wszystkich narodów, wszystkich miejsc i wszystkich czasów.

      Dział: Wypowiedź dnia|

      Czas trwania: 09:22

      W tym nagraniu ks.Skubiś wyraźnie mówi co myśli o Jezusie Chrystusie Królu Polski

      http://fm.niedziela.pl/audio/1481/Uroczystosc-Chrystusa-Krola

  18. Cichykatolik said

    Czytałem, że ISON przy zbliżeniu do słońca będzie widoczna nawet w dzień. Czy to do tego wydarzenia mogą odnosić się przepowiednie o 2 słońcach? z Bogiem

  19. Nn said

    Maria od Jezusa Ukrzyżowanego (bł.):
    Duchu Święty, natchnij mnie…

    Modlitwa do Ducha Świętego, której nauczyła bł. Marię od Jezusa Ukrzyżowanego (Małą Arabkę) mistyczna gołębica, podczas jednej z wizji w czasie nowicjatu.

    ,,Duchu Święty, natchnij mnie.
    Miłości Boża, pochłoń mnie.
    Po prawdziwej drodze prowadź mnie.
    Maryjo, Matko moja, spójrz na mnie.
    Z Jezusem błogosław mi.
    Od wszelkiego zła,
    Od wszelkiego złudzenia,
    Od wszelkiego niebezpieczeństwa,
    zachowaj mnie!
    Amen.”

    W czasie okresu wielkich katastrof : trzęsień ziemi, wojen, powodzi. itd., należy odmawiać następującą modlitwę do Świętego Krzyża:

    ” Kłaniam się tobie, uwielbiam cię, obejmuję cię, O, godny podziwu Krzyżu Mojego Zbawiciela, ochroń nas, podtrzymuj nas, zachowaj nas. Jezus kochał cię tak bardzo, za Jego przykładem, ja kocham ciebie. Przez Twój święty wizerunek uspokój moje lęki, abym odczuwał tylko pokój i ufność.”

  20. Wiesia said

    BARDZO WAŻNE SŁOWA:
    18 Dzieci, jest już ostatnia godzina,
    i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi,
    bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów;
    stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina.
    19 Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas;
    bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami;
    a to stało się po to, aby wyszło na jaw,
    że nie wszyscy są naszego ducha.
    20 Wy natomiast macie namaszczenie od Świętego
    i wszyscy jesteście napełnieni wiedzą.
    21 Ja wam nie pisałem,
    jakobyście nie znali prawdy,
    lecz że ją znacie
    i że żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi.
    22 Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten,
    kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem?
    Ten właśnie jest Antychrystem,
    który nie uznaje Ojca i Syna.
    23 Każdy, kto nie uznaje Syna,
    nie ma też i Ojca,
    kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca.
    24 Wy zaś zachowujecie w sobie to,
    co słyszeliście od początku.
    Jeżeli będzie trwało w was to,
    co słyszeliście od początku,
    to i wy będziecie trwać w Synu i w Ojcu.
    25 A obietnicą tą, daną przez Niego samego, jest życie wieczne.
    26 To wszystko napisałem wam o tych, którzy wprowadzają was w błąd.
    27 Co do was, to namaszczenie,
    które otrzymaliście od Niego, trwa w was
    i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo,
    ponieważ Jego namaszczenie poucza was o wszystkim.
    Ono jest prawdziwe i nie jest kłamstwem.
    Toteż trwajcie w nim tak,
    jak was nauczył.

    z Panem Bogiem Trójjedynym i Matką Zbawienia!

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE!
    ZAWSZE I WSZĘDZIE!

    • Imelda said

      Pozdrawiam serdecznie Wiesiu 🙂

      Są to Slowa z Nowego Testamentu
      1 List św. Jana

      JEZUS KRÓLEM WSZECHŚWIATA !

      • Wiesia said

        Ja też Cię pozdrawiam serdecznie Imeldo 🙂
        Skoro MATKA JEGO JEST NASZĄ KRÓLOWĄ,TO JEZUS JEST KRÓLEM POLSKI..,TEJ POLSKI,KTÓREJ DAJE JESZCZE SZANSĘ POWROTU DO PODNÓŻKA SWEGO KRZYŻA,

        ROK WIARY SIĘ KOŃCZY!!!
        I CO W TYM TEMACIE?!

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE!

        • Wiesia said

          Odpowiedz jest u Bożeny,we wpisie 32.
          Ja dodam tylko,że jakkolwiek byłoby to hamowane, przez tych odpowiedzialnych za blokowanie tego DZIEŁA,to i tak wiemy,że PAN BÓG swoim wiernym nie da zginąć marnie.Szkoda tylko,że panuje takie zacietrzewienie w tym temacie w naszej Ojczyznie,zwłaszcza..,że SAM BÓG NAM O TYM MÓWI.

  21. AntyNWO said

    http://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/kometa-ison-jeszcze-w-jednym-kawalku-ale-szybko-zmienia-wyglad-strukture
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/silne-trzesienie-ziemi-w-okolicy-fidzi
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/liczba-ofiar-burzy-snieznej-w-usa-wzrosla-osmiu-osob
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ponad-58-tysiecy-rannych-po-serii-trzesien-ziemi-w-chinach

  22. apostolat said

    Chrześcijanin w trosce o kulturę – Ks. prof. Andrzej Zwoliński

    komentarz osoby,która obejrzała to nagranie:

    „każdy powinien tego wysłuchać, ks.prof. wspaniale i prostym językiem ukazuje nam i uświadamia . to o czym nie chcemy wiedzieć bo nam tak wygodnie i dobrze.najlepiej i najwygodniej jest żyć w błogiej nieświadomości i myśleć że nas to nie dotyczy.lstota kultury idiotów -człowiek nie chce być człowiekiem, dlaczego, bo tak jest najwygodniej i najłatwiej,nie trzeba nic robić i myśleć.”

    • apostolat said

      Folwark zwierzęcy (1/7) ANIMOWANY

      Adaptacja słynnej powieści George’a Orwella. Na pewnym folwarku
      zwierzęta przejmują władzę. Głównymi prowodyrami powstania są dwie świnie Snowball i Napoleon. Jednakże już wkrótce okazuje się, że to świnie przejęły władze, zmuszając je do jeszcze cięższej pracy. A sytuacja komplikuje się kiedy Snowball musi opuścić folwark, a władzę przejmuje Napoleon…

      • apostolat said

        Folwark Zwierzęcy [Cały Film]

        Ekranizacja kultowego bestselleru George’a Orwella jest opowieścią o manipulacjach władzy i polityków, które mogą się zdarzyć zawsze i wszędzie. Książka „Folwark zwierzęcy” powstała jako satyra na Rosję Radziecką.

  23. Andrzej said

    Pragnę wszystkich poinformować o ukazaniu się ,zapowiadanego od miesiąca ,wpisu na ;teologiawnauce.blogspot.com.Wpis ten przedstawia sposób na naukowy i niepodważalny dowód na istnienie Boga w Trójcy Przenajświętszej

    http://teologiawnauce.blogspot.com/2013/11/traktat-o-naukowych-i-niepodwazalnych-dowodach-na-istnienie-Boga-w-Trojcy-Przenajswietszej.html

    • Gossja said

      Kościół naucza, że Maryja niepokalanie poczęta znaczy, że od zarania zostało z Niej zdjęte odium grzechu pierworodnego.
      Tyle szumu i zapowiedzi a na razie wyszło jak wyszło.

  24. AntyNWO said

    skąd się wziął Shreck? i co ozancza?

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Max_Schreck – aktor -wampir

    i załozyciel werewolf, czyli ten psychol i satanista od przemysłu mujzycznego….
    http://en.wikipedia.org/wiki/Nikolas_Schreck

  25. AntyNWO said

    Jezus jest centrum naszych pragnień radości i zbawienia

    Mszą św. na placu św. Piotra pod przewodnictwem papieża Franciszka 24 listopada, w niedzielę Chrystusa Króla Wszechświata zakończył się Rok Wiary.

    W obecności ponad 60 tys. wiernych z całego świata papież rozważał znaczenie obecności Chrystusa w centrum: stworzenia, Ludu Bożego oraz historii ludzkości i każdego człowieka. Na zakończenie Mszy św. Ojciec Święty przekazał swoją pierwszą adhortację apostolską „Evangelii gaudium” – „Radość Ewangelii”, która stanowi podsumowanie zgromadzenia zwyczajnego Synodu Biskupów nt. nowej ewangelizacji. W związku z zakończeniem Roku Wiary, po raz pierwszy publicznie zostały wystawione relikwie św. Piotra.

    W homilii Franciszek podziękował swemu poprzednikowi Benedyktowi XVI za ogłoszenie Roku Wiary. „Ku niemu biegną obecnie nasze myśli pełne miłości i wdzięczności. Poprzez tę opatrznościową inicjatywę dał nam on możliwość ponownego odkrycia piękna tej drogi wiary, rozpoczętej w dniu naszego chrztu, która uczyniła nas dziećmi Bożymi i braćmi w Kościele” – powiedział papież.

    Ojciec Święty pozdrowił odprawiających z nim Eucharystię patriarchów i arcybiskupów większych katolickich Kościołów wschodnich. Podkreślił, że znak pokoju jaki z nimi wymienił oznacza „uznanie Biskupa Rzymu dla wspólnot, które wyznały imię Chrystusa z przykładną wiernością, za którą często musiały drogo zapłacić”.

    Wyraził pragnienie, aby poprzez ten gest dotrzeć do wszystkich chrześcijan mieszkających w Ziemi Świętej, Syrii i na całym Wschodzie, aby uzyskać dla wszystkich dar pokoju i zgody.

    Nawiązując do dzisiejszych czytań Franciszek rozważał znaczenie obecności Chrystusa w centrum stworzenia, Chrystusa w centrum ludu, Chrystusa w centrum historii.

    Nawiązując do słów apostoła Pawła, który daje nam bardzo głęboką wizję centralnego miejsca Chrystusa papież podkreślił, że „człowiek wierzący, jeśli takim pragnie być, musi uznać i przyjąć w swym życiu owe centralne miejsce Jezusa Chrystusa, w myśli, słowie i czynie”. „Gdy gubi się owe centralne miejsce, bo jest ono zastępowane czymś innym, wynikają z tego jedynie szkody dla otaczającego nas środowiska i dla samego człowieka” – przestrzegł Ojciec Święty.

    Mówiąc o Chrystusie jako centrum Ludu Bożego Franciszek wyjaśniał: „Chrystus, potomek króla Dawida, jest ‚bratem’, wokół którego tworzy się lud, który troszczy się o swój lud, nas wszystkich, za cenę swego życia. W Nim jesteśmy jedno, zjednoczeni z Nim dzielimy tę samą drogę, ten sam los. W Nim mamy swą tożsamość jako lud”.

    Rozważając obecność Chrystusa w centrum historii ludzkości i każdego człowieka papież przypomniał, że to „Jemu możemy przedstawić radości i nadzieje, smutki i niepokoje, z których utkane jest nasze życie”. „Gdy Jezus jest w centrum, to rozjaśniają się nawet najciemniejsze momenty naszego życia i daje On nam nadzieję, jak to się dzieje z dobrym łotrem w dzisiejszej Ewangelii” – zaznaczył.

    Rozważając fragment dzisiejszej Ewangelii o dobrym łotrze Franciszek przypomniał, że kiedy człowiek znajduje odwagę, by poprosić o to przebaczenie, to Pan nigdy nie pozwala, aby taka prośba została odrzucona.

    Zachęcił do refleksji nad drogami własnego życia. „Dziś wszyscy możemy pomyśleć o historii naszego życia, o naszej drodze. Każdy z nas ma swoją historię. Każdy z nas ma także swoje błędy, swoje grzechy, swoje chwile szczęśliwe i ciemne. Dobrze jeśli pomyślimy dzisiaj o naszej historii i spojrzymy na Jezusa, mówiąc z serca i wiele razy, ale z serca, w milczeniu, każdy z nas: „Wspomnij na mnie o Panie, teraz gdy jesteś w swoim Królestwie! Jezu, wspomnij na mnie, bo chcę stać się dobrym, dobrą, ale nie mam sił, nie potrafię. jestem grzesznikiem! Ale wspomnij na mnie, o Jezu, możesz na mnie wspomnieć, bo jesteś w centrum, bo jesteś właśnie w swoim Królestwie”. Wspaniale! Uczyńmy to dziś wszyscy, każdy w swoim sercu, wiele razy. „Wspomnij na mnie o Panie, który jesteś w centrum, który jesteś w swoim Królestwie” – mówił Franciszek.

    Na zakończenie powiedział: „Prośmy Pana, aby o nas pamiętał, będąc pewnymi, że dzięki Jego łasce będziemy mogli mieć udział w Jego chwale w Niebie. Idźmy wszyscy tą drogą”.

    W modlitwie wiernych modlono się po arabsku za Kościół św., po francusku za papieża, biskupów, księży, diakonów i ewangelizatorów, po chińsku za wszystkich ludzi na ziemi i ich przywódców, po portugalsku za grzeszników, niewierzących i wątpiących oraz po filipińsku za wszystkie rodziny, ubogich i samotnych.

    Na zakończenie Mszy św. papież Franciszek przekazał swoją pierwszą adhortację apostolską „Evangelii gaudium” – „Radość Ewangelii” . Stanowi ona podsumowanie zgromadzenia zwyczajnego Synodu Biskupów nt. nowej ewangelizacji, jakie odbyło się w Watykanie w dniach 7-28 października 2012 r. Wręczył ją biskupowi z Łotwy, kapłanowi z Tanzanii, diakonowi stałemu z Australii oraz 33 wiernym z 13 innych krajów.

    Byli wśród nich przedstawiciele poszczególnych wydarzeń jakie odbywały się na placu św. Piotra w ciągu Roku Wiary: jeden z nowo bierzmowanych, alumn seminarium duchownego i nowicjuszka, rodzina, katecheci, zakonnicy i zakonnice, jedna osoba niewidoma, której Ojciec Święty przekazał swoją adhortację w formacie audio. Byli też przedstawiciele młodzieży, członkowie bractw i ruchów. Także przedstawiciele środowisk twórczych, w tym znany ze swego udziału w budowie bazyliki Sagrada Familia w Barcelonie japoński rzeźbiarz Etsuro Sotoo.

    Papież Franciszek wręczył też egzemplarz swojej pierwszej adhortacji polskiej artystce, Annie Gulak. W roku 2012 była ona laureatką Nagrody Papieskich Akademii 2012 („Premio delle Pontificie Accademie”), nominowana przez Papieską Akademii Sztuk Pięknych i Literatury Wirtuozów przy Panteonie za osiągnięcia w dziedzinie sztuki oraz za szerzenia piękna i humanistycznych wartości w swojej twórczości.

    W przemówieniu przed modlitwą Anioł Pański papież wezwał: „Niech Maryja chroni szczególnie naszych braci i siostry prześladowanych z powodu swojej wiary”. Pozdrowił w sposób szczególny wspólnotę ukraińską, która upamiętnia 80. rocznicę sprowokowanego przez reżim sowiecki Hołodomoru – Wielkiego Głodu w latach 1932-33, który spowodował miliony ofiar.

    Franciszek pozdrowił także wszystkich pielgrzymów, rodziny, grupy parafialne, członków ruchów i stowarzyszeń przybyłych z wielu krajów na dzisiejszą Mszę św. W sposób szczególny papież podziękował abp. Rino Fisichelli, przewodniczącemu Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji i jego współpracownikom za przygotowanie i przeprowadzenie Roku Wiary.

    „Dzisiaj nasza wdzięczna myśl biegnie ku misjonarzom, którzy na przestrzeni wieków głosili Ewangelię i upowszechniali ziarno wiary w wielu częściach świata. Jednym z nich był bł. Juniper Sierra, hiszpański misjonarz franciszkański. Obecnie przypada 300. rocznica jego urodzin” – powiedział papież.

    Wraz z papieżem Eucharystię koncelebrowali patriarchowie i arcybiskupi więksi katolickich Kościołów wschodnich. Byli m. in.: patriarcha maronicki Bechara Boutros Rai z Bejrutu, patriarcha chaldejski Louis Raphael I Sako z Bagdadu, patriarcha melchicki Gregorios III Laham z Damaszku, patriarcha ormiański Nerses Bedros XIX Tarmouni z Bejrutu i arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

    Uroczystość przebiegała m.in. pod znakiem Syrii, gdzie od ponad dwóch lat toczy się wojna domowa i Filipin doświadczonych kataklizmem, jaki spowodował tajfun Haiyan. Kolekta podczas Mszy św. była zbierana na rzecz ofiar tajfunu.

    Eucharystię uświetnił m.in. występ orkiestry symfonicznej włoskiej prowincji Bari pod dyrekcją Waltera Marzilli.

    Przez ostatnie 13 miesięcy ponad 8,5 mln katolików z całego świata pielgrzymowało do Rzymu z okazji Roku Wiary. Jego tematyka miała sprzyjać ożywieniu wiary, życia chrześcijańskiego i kościelnego zwłaszcza w kiedyś katolickich a teraz uległych sekularyzacji krajach zachodnich. Według zamierzeń Benedykta XVI, Rok Wiary miał być okazją do autentycznego i nowego nawrócenia do Chrystusa oraz zaangażowania misyjnego na rzecz nowej ewangelizacji. Miał rozbudzić w wierzących dążenie do osobistego spotkania z Chrystusem oraz do wyznawania wiary w jej pełni, z ufnością i nadzieją.

    Nie bez znaczenia była data wybrana przez papieża na rozpoczęcie Roku Wiary. 11 października mijało bowiem 50 lat od inauguracji obrad Soboru Watykańskiego II i 20 lat od publikacji posoborowego Katechizmu. W jego obchody wpisało się mocno XIII Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów na temat: „Nowa ewangelizacja dla przekazu wiary chrześcijańskiej”, które obradowało od 7 do 28 października 2012 r. w Watykanie. Na obchody Roku Wiary złożyło się szereg spotkań m.in. z seminarzystami, młodzieżą, ruchami kościelnymi i stowarzyszeniami, rodzinami oraz liturgii, pielgrzymek, kongresów, koncertów, wystaw.

    Po Roku św. Pawła (2008/2009) i Roku Kapłańskim (2009/2010) Rok Wiary był trzecią inicjatywą pontyfikatu Benedykta XVI (2005-2013), który zapoczątkował go 11. października 2011 r. i kontynuował później Franciszek.

  26. AntyNWO said

    Pierwszy Rok Wiary głosił Paweł VI

    Kończący się Rok Wiary, rozpoczęty na mocy decyzji Benedykta XVI w 50. rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II – 11 października 2012, jest drugim tego rodzaju wydarzeniem w dziejach Kościoła katolickiego.

    Jego poprzednikiem był Rok Wiary, ogłoszony przez Pawła VI i trwał od 29 czerwca 1967 do 30 czerwca 1968.

    Papież zwołał go dla uczczenia 1900. rocznicy męczeństwa świętych Apostołów Piotra i Pawła, których datę śmierci, nie do końca znaną, przyjęto na rok 67 lub 68. W 50. rocznicę wybrania kard. Giovanniego Battisty Montinigo na papieża (21 czerwca 1963) działający w jego mieście rodzinnym – Concesio – Instytut Pawła VI przypomniał w swym Informatorze (Notiziario) okoliczności podjęcia przezeń tej decyzji.

    Biuletyn podał, że Ojciec Święty w rozmowie ze znanym filozofem francuskim Jeanem Guittonem złożył hołd wybitnemu szwajcarskiemu teologowi protestanckiemu Oscarowi Cullmannowi za jego badania naukowe i wkład w ustalenie dokładnej daty śmierci pierwszego papieża. I na tej podstawie Paweł VI otworzył w uroczystość obu wielkich świętych całego chrześcijaństwa, będących jednocześnie świętem patronalnym Kościoła katolickiego, wspomniany Rok Święty.

  27. AntyNWO said

    Jezus jest centrum naszych pragnień radości i zbawienia
    Mszą św. na placu św. Piotra pod przewodnictwem papieża Franciszka 24 listopada, w niedzielę Chrystusa Króla Wszechświata zakończył się Rok Wiary.

    Na zakończenie Mszy św. papież Franciszek przekazał swoją pierwszą adhortację apostolską „Evangelii gaudium” – „Radość Ewangelii” . Stanowi ona podsumowanie zgromadzenia zwyczajnego Synodu Biskupów nt. nowej ewangelizacji, jakie odbyło się w Watykanie w dniach 7-28 października 2012 r. Wręczył ją biskupowi z Łotwy, kapłanowi z Tanzanii, diakonowi stałemu z Australii oraz 33 wiernym z 13 innych krajów.

    oraz 33 wiernym z 13 innych krajów….. czysto masońska symbolika……..

    http://ekai.pl/wydarzenia/watykan/x72875/jezus-jest-centrum-naszych-pragnien-radosci-i-zbawienia/

  28. AntyNWO said

    Światowy zjazd miłośników przekrętów – Globalne Ocieplenie. Al Gore, czyli jak wyciągnięto z kieszeni podatników 100 milionów. #2
    dr Jerzy Jaśkowski
    Polska
    2013-11-23
    Polityka Kontynuacja artykułu: Światowy zjazd miłośników przekrętów – Globalne Ocieplenie. Al Gore, czyli jak wyciągnięto z kieszeni podatników 100 milionów. #1

    Od 1996 roku istnieje już cały system projektów, opublikowanych np. na stronach Parlamentu Brytyjskiego, związanych z geoinżynierią. Geoinżynieria jest to nowy dział naukowo- techniczny, mający za zadanie zlikwidowanie efektu cieplarnianego, spowodowanego przez dwutlenek węgla. Pierwszym celem tej działalności były oczywiście pieniądze, czyli jak oskubać ludność lokalną. Cała masa politykierów różnej maści natychmiast zaczęła organizować konferencje, np. słynny protokół z Kioto, których celem było nałożenie dodatkowych podatków. Pieniądze z tych podatków płynęły oczywiście przez system bankowy, co w dobie kryzysu stanowiło łakomy kąsek dla banksterów. Zawsze można było coś skubnąć z takich wielomiliardowych kwot. Czyli cała wierchuszka była zadowolona. Udało się narzucić podatek na oddychanie tym głupim tłumom. W dodatku zrobiono to „rencami tubylców”, czyli nikt nie był posądzony o jaskrawą kradzież. Znalazła się grupa cwaniaków, zarabiająca na tym procederze, związana z fizykami nuklearnymi, którzy oczywiście jak filip z konopi, wyskoczyli z reaktywacją projektów praktycznie zlikwidowanego przemysłu jądrowego. No bo przecież z komina elektrowni atomowej CO2 jest niewidoczne. To nic, że przy wydobyciu uranu powstaje, ale przecież nikt tego nie widzi, teren jest ogrodzony i niedostępny dla profanów.

    I nagle ten tak dobrze rozwijający się interes jakaś NASA chce likwidować. Otóż NASA nagle oświadczyła w art. Boba Nicholsa, w dniu 28 czerwca 2013 roku, że dwutlenek węgla przyczynia się do ochłodzenia klimatu!!! Sic!!!

    Czyli, czym więcej dwutlenku węgla, tym będzie zimniej. Co prawda cała ta farsa z ociepleniem klimatu jest tak mało poważna, że żaden naukowiec nie powinien ośmieszać się, występując, czy angażując się w te akcje, ponieważ do 1970-tych lat wszyscy byli zgodni, że za ok. 50 lat przyjdzie mała epoka lodowcowa. Było to zgodne z cyklami Milankovica, opublikowanymi w latach 20. No, gwoli sprawiedliwości trzeba przypomnieć, że w latach 20-tych internetu nie było. A młoda kadra bojkotuje biblioteki i za naukę uznaje tylko to, co w Internecie znajdzie. Wyraźnie jest to widoczne w kadrze nauczycielskiej, która lekcje o globalnym ociepleniu bezmyślnie wprowadziła do programów szkolnych. To właśnie jest jeden z głównych powodów konieczności likwidacji centralnego sterowania oświatą i nauką. Innymi słowy, wszelkiej maści Ministerstwa Oświaty i Nauki istnieją tylko i wyłącznie w celu hamowania rozwoju społeczeństwa. Najlepiej jest to obecnie widoczne na podstawie obserwacji i zaleceń tych gremiów dotyczących tzw. efektu cieplarnianego.

    Dlaczego NASA zdecydowała się opublikować dane, którymi dysponowała już od lat? To chyba proste. Cały program służył zamaskowaniu działalności tajnych projektów wojskowych. Wojskowe projekty pochłaniają olbrzymie pieniądze z budżetów poszczególnych państw. Przykładem takiej geoinżynierii projektu wojskowego są trwałe smugi na niebie, czyli chemtrials. W żadnym projekcie budżetu, zatwierdzonym przez naszych reprezentantów na Wiejskiej, nie ma nawet wzmianki o kosztach tych lotów, a szacunkowo to od kilkuset milionów do kilku miliardów rocznie, wyciekających z pieniędzy podatnika.

    Jak niektórzy z państwa pamiętają, sowieci wystrzeliwali sputniki typu kosmos, numerując je kolejno. I tak, o ile pamiętam, były sputniki numer 1850 i dalsze. Okazywało się zawsze, że te sputniki ginęły w tajemniczych okolicznościach nad Antarktydą. W tamtych czasach, to jest do ok. 1985 roku, jedynym sposobem zniszczenia takiego sputnika był wybuch bomby atomowej. Wybuch bomby atomowej to jest temperatura kilkunastu tysięcy stopni i wypalenie ozonu – tlenu na przestrzeni ok. 100 milionów mil kwadratowych. Wybuch w 1985 roku był tak duży, że spowodował awarię systemu telekomunikacji na Hawajach przez okres 3 dni. Ale jest jeszcze jeden projekt wojskowy. Otóż protokół Montrealski był nożem na gardle dla całego programu broni atomowej. Tego nie można było przecież puścić płazem. Tysiące ludzi pracujących w tym przemyśle zostałoby pozbawionych wysokich dochodów. I tutaj pojawił się Al Gore, z jego dwutlenkiem węgla. Nie trzeba przypominać, że Apple, ze swoim smartfonem, jest cały czas prowadzony przez NSA. A GORE MA TAM SPORO AKCJI. Dominacja USA nad światem opierała się na posiadaniu broni atomowej i możliwości jej szybkiego użycia. Jak powszechnie wiadomo, USA jest jedynym krajem na świecie, który użył broni atomowej na ludziach. Tak wiec w tamtym okresie, rezygnacja z atomu nie wchodziła w grę. Trzeba było ludzików ogłupiać. Stąd program dezinformacji, którego szyldem stał się Al Gore. Wypada przypomnieć, że promotorem finansowym i politycznym pana Gore był niejaki Hammer. Pan Armand Hammer (LINK) ma bardzo bogatą biografię w „Aktach Vennony”. Tak więc panu Gore, mającemu takich protektorów, pozwolono zarabiać miliony. Jemu i wielu jego zwolennikom.

    Dlaczego nagle zdjęto parasol ochronny? W roku 2010 przemysł wojskowy separacji uranu, przeniósł się do nowo wybudowanej, kosztem 6 000 000 000 dolarów, fabryki separacji laserowej uranu. Zwolniono 1150 pracowników starych zakładów i już „ogrzewanie” Ziemi freonem nie było potrzebne.

    I jak zwykle mamy problem. Od dłuższego czasu staram się uświadomić mieszkańców kraju nad Wisłą, że oświata i nauka, od co najmniej 50 lat, nie istnieje. Że zamiany jakiejś tam p.Kurdyckiej, czy p.Hallowej, są bez znaczenia, ponieważ zalecenia idą z zupełnie innych źródeł i stron. Dowodem na to jest praktycznie zupełny brak patentów. Polska od wielu lat patentuje ok. 150 wynalazków, przykładowo Korea Południowa ok. 14000, a Niemcy regularnie ok. 17500 patentów zdobywają rocznie. Polskie politechniki są na szarym końcu list rankingowych, np. wrocławska zajmuje 19 000 coś tam na 21000 ocenianych. A u nas ludek ekscytuje się nowymi nadaniami tytułów profesorskich w Belwederze i wyłudzaniem, pod pretekstem Globalnego Ocieplenia, pieniędzy od podatników. A to właśnie publikacja NASA spowodowała, że żaden kraj nie chciał organizować szczytu. Kto by się chciał świadomie ośmieszać? Nikt, z wyjątkiem naszych „uczonych w piśmie”. Bez komentarza.

    PS. Ciekawe czy kiedykolwiek w Polsce, jakakolwiek instytucja NIK,CBA etc. zrobi zestawienie ile milionów – miliardów wyciekło z kasy państwowej na tzw. Efekt Cieplarniany, na pseudonaukowe prace, konferencje [np. ostatnio 100 milionów] działania z zakresu geoinżynierii [kilka miliardow w roku] wydatki na tzw.organizacje ekologiczne?

    Kontakt: jjaskow@wp.pl

  29. AntyNWO said

    http://www.prisonplanet.pl/polityka/protesty_w_50_rocznice,p1547993432

    Protesty w 50 rocznicę zamordowania Kennedyego.
    PrisonPlanet.pl
    USA
    2013-11-23
    Polityka Kilka opublikowanych badań opinii publicznej z okazji 50 rocznicy zamachu na prezydenta Johna F. Kennedy’ego pokazuje, że większość Amerykanów nadal nie wierzy, że Lee Harvey Oswald był samotnym zabójcom, i że nie istniał szerszy spisek, który został zatuszowany przez rząd.

    W sondażu Rasmussena, tylko 36 procent Amerykanów ankietowanych powiedziało, że wierzy, iż Kennedy został zaatakowany przez samotnego zamachowca w dniu, 22 listopada, w 1963 roku.

    Badanie wykazało, że 37 procent, wierzy iż JFK został zamordowany w szerszym spisku z udziałem innych podmiotów. Kolejna duża część respondentów, 27 procent, nie jest pewna, podkreślając tajemnicę wokół całej historii.

    […] W nowym badaniu Washington Post-ABC News, 62 procent wierzy, że Oswald nie działał sam, a tylko 29 procent wierzy w oficjalną wersję wydarzeń.
    JFK Assassination: Majority Of Americans Are Conspiracy Theorists JFKconspiracy
    Poniżej prezentujemy manifestacje w Dallas obnażające fakt, że prezydent Kennedy został zabity w szerokim spisku zorganizowanym przez elementy w rządzie USA. Manifestacje zostały stłumione przez policję.

    Cała historia wokół zabójstwa Kennedyego byłaby kompletnie bez znaczenia dla polskiego czytelnika gdyby nie fakt, iż zabójstwa polityczne były, są i będą częścią historii, podobnie jak wyciszanie i tuszowanie informacji po całym zdarzeniu. Widać to wyraźnie przy zamachu z 1943 roku na generała Władysława Sikorskiego zorganizowanego przez m.in. Józefa Retingera, pracującego dla wywiadu brytyjskiego. Widać to również bardzo wyraźnie przy okazji ostatniego zamachu w Smoleńsku i działaniach rządu pracującego dla tej samej anglo-amerykańskiej grupy.

  30. Nina said

    Zmarły stryj, powiedział mi dziś w nocy: Przyślę ci koronkę do Boga Ojca. Nie wiedziałam, że taka jest i znalazłam.

    Ta koronka została podana przez Umiłowanego Boga Ojca Przedwiecznego Wacławowi S. – wiernemu tradycji katolickiej, dnia 29.11.2003

    KORONKA CZCI I UWIELBIENIA
    BOGA OJCA PRZEDWIECZNEGO

    Którą Bóg Ojciec Sobie Życzy, żeby Dzieci Jego z miłością i czcią odmawiali – prosząc w sprawach Ojczyzny, Kościoła i własnych. Jeśli ta intencja będzie zgodna z Moją Ojcowską Wolą to szybko przyjdę Memu dziecku z pomocą, a jeżeli nie, to udzielę innej potrzebnej łaski.

    (odmawia się na różańcu)

    Na wstępie: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wierzę w Boga, 3 x Chwała Ojcu

    Na dużym paciorku: Ojcze Przedwieczny, uwielbiam Cię, czczę Cię i kocham Cię ponad wszystkie skarby świata.

    Na małych paciorkach: Ojcze, Tyś moją Miłością, Tyś moją Chlubą, Tyś moim Szczęściem bez granic.

    Na zakończenie: 3x jak na dużym paciorku i 3x Chwała Ojcu.

    Ja, Bóg Ojciec Przedwieczny, mówię do dzieci Swoich Polaków, którzy widzicie Mój Obraz poplamiony, które świadczą, że Moje Ojcowskie Serce jest ZAGNIEWANE – Jeżeli będziecie odmawiać tę Koronkę z miłością, czcią i uwielbieniem, WYNAGRADZAJĄC Mojemu Ojcowskiemu Sercu za GRZECHY waszej Ojczyzny, która jest ZNIEWOLONA przez zło ciemności – szczególnie PYCHĘ. Jeżeli znajdę tylu wiernych, którzy zdołają PRZEBŁAGAĆ Moje Ojcowskie Serce z GNIEWU, to wasza Ojczyzna przejdzie przez te CIĘŻKIE DNI nie doznając najmniejszej KARY, na którą obecnie ZASŁUGUJE. Amen
    http://www.mocmodlitwy.info.pl/koronka_do_boga_ojca.html

  31. bozena2 said

    Kochani zbieżność między tekstem Zofii Nosko a Orędzaiami Ostrzeżenie
    8. Krwawe słońce, wytrącenie ziemi z orbity
    ….”Jaki trudno sobie wyobrazić. Słońce w pewnym momencie stanie, by po sekundzie biec jak oszalałe w tempie bardzo przyśpieszonym po nieboskłonie. Ten obraz będzie dla człowieka straszny, nie do przeżycia. Ludzie będą tracić zmysły. Przyczyną tych zjawisk będzie wytrącenie kuli ziemskiej z jej orbity – osi. Przerwana zostanie powłoka atmosfery otaczająca ziemię. Zalegną ciemności przerażające. Krwawe słońce, biegnące po nieboskłonie będzie jak upiór. Będzie to nowe zjawisko dla człowieka…..”
    http://www.upadeknarodu.cba.pl/centuria.htm
    ….”Pierwszym znakiem będzie to, że Ziemia będzie kręciła się szybciej. Drugi znak dotyczy słońca, które złowieszczo się powiększy, stanie się jaśniejsze i zacznie wirować. Obok niego widoczne się stanie drugie słońce. Potem pogoda wstrząśnie światem, a zmiany te będą oznaczały, że w wiele regionów Ziemi zostanie zniszczonych…..”
    http://ostrzezenie.wordpress.com/2013/11/22/pierwszym-znakiem-bedzie-to-ze-ziemia-bedzie-krecila-sie-szybciej-drugi-znak-dotyczy-slonca-ktore-zlowieszczo-sie-powiekszy-stanie-sie-jasniejsze-i-zacznie-wirowac/

    Zapisz. Do Zofii Nosko:
    Grzech się stał wielki i ciężki, przygniata ziemię. Człowiek sprzeniewierzył się prawom Bożym. Cała przyroda drży przed wymiarem sprawiedliwości. Jaką będzie musiał ponieść człowiek za lekceważenie praw Boga wiecznie żyjącego. Cała przyroda będzie współdziałała w dziele zniszczenia nagromadzonego grzechu na ziemi. Jej działanie niszczycielskie dotyczyć będzie też człowieka, bo ludzkość z uporem pogrążać się będzie w barbarzyńskich grzechach.
    Obrażają bez przerwy Boga Najświętszego w Trójcy Jedynego. Bóg jest miłością i miłosierdziem. Ale niech nikt nie łudzi się, żaden naród, że Miłość najdoskonalsza będzie tolerowała narody pełne fałszu, które mordują swoich braci dla zagrabienia ich dobytku. Narody depczące prawo Boże nie mogą żyć w zgodzie z wszelkim prawem, bo kierują się podszeptem złego ducha, a to jest przeciwne Bogu i wszelkiemu dobru. Znamieniem tych narodów to grzech bluźnierczy, godzący w święte prawa Boże i Boga świętego. Pocieszają się tym, że mają nagromadzoną broń, która niesie zagładę i zniszczenie i nie chcą wiedzieć, że nadużycie tej broni zniszczy też i ich samych. Siebie zniszczą, bo nastąpi dziejowy kataklizm. Jaki trudno sobie wyobrazić. Słońce w pewnym momencie stanie, by po sekundzie biec jak oszalałe w tempie bardzo przyśpieszonym po nieboskłonie. Ten obraz będzie dla człowieka straszny, nie do przeżycia. Ludzie będą tracić zmysły. Przyczyną tych zjawisk będzie wytrącenie kuli ziemskiej z jej orbity – osi. Przerwana zostanie powłoka atmosfery otaczająca ziemię. Zalegną ciemności przerażające. Krwawe słońce, biegnące po nieboskłonie będzie jak upiór. Będzie to nowe zjawisko dla człowieka. W niczym nie będzie przypominać błogosławionych promieni dnia, bowiem światło nie będzie się mogło rozpraszać w powłokach atmosfery, bo takiej już w koło ziemi nie będzie. Stąd powstanie ciemność na całym świecie i w dzień i w nocy. Ci, co będą mogli jeszcze żyć, zrozumieją, że nie ma czym oddychać. Będą się dusili bez tlenu, będzie coraz większe przerażenie i chaos. To człowiek grzeszny wyzwoli złe moce przez upór, złość, zacietrzewienie w grzechu. Zerwał on prawa Boże, które są łagodnością, zdrowiem, miłością, wielkim ładem, dobrocią. Poddał się prawom szatana, które są zbudowane na kłamstwie, fałszu, złu. Wówczas, jak lawina potoczą się przerażające kataklizmy obejmujące całą ziemię. Rozpadać się będą całe kontynenty, fale oceanów zalewać będą i niszczyć Amerykę Północną, Południową, środkową. Skruszone zostaną bieguny ziemi, z gór będą toczyć się masy grubych lodów i obejmować w sposób niszczycielski państwa wschodnie. Wszystko, jak za dotknięciem różdżki stanie się ruchome, góry biec będą, wszystko będą miażdżyć, niszczyć, przytłaczać, palić, parzyć, zalewać lawą wulkaniczną, wodami oceanu. Kogo? Człowieka! Tak, człowieka, bo ten będzie zdawał rachunek ze swego pobytu tu, na ziemi, którą skaził grzechem, przeciwstawieniem się prawom Boga i Jego świętej Woli. W te dni ziemia Jęczeć będzie. A czy to wina tej małej łupiny, która została nazwana ziemią przez Boga Ojca Wszech-rzeczy? Nie, tylko wina człowieka. Bóg święty mówi:
    „Dałem dla ciebie wszystko, całe piękno ziemi. Ty prawem swego dziecinnego poznania zacząłeś zwalczać Moje prawa. Tego, który nie ma początku i nie będzie miał końca. Mocarza świętego. Jak długo żyjesz, co możesz dodać? Z wielkiej miłości Mojej uczyniłem cię nieco mniejszym od Aniołów. Wszelkim bogactwem łask moich obdarowałem cię, usynowiłem cię, a ty ustawicznie nastawałeś przeciw świętemu świętych i prawom Moim świętym Bożym. Nasyciłem cię dobrami Moimi, założyłem dla ciebie wspaniałe ogrody, gaje, winnice, zaroiłem rzeki i morza różnorakimi rybami, stworzonkami. Dałem ci zwierzyny w bród. a ty co dałeś Bogu świętemu? A gdy nadal byłeś uparty jak krnąbrne dziecko, aby cię wyrwać z czeluści grzechu i zła, nie zawahałem się rozpiąć Siebie na Krzyżu dla ciebie, człowiecze. A ty co uczyniłeś dla Boga swojego? Kpiłeś ze Swego świętego Boga, lekceważyłeś prawa Boże święte, które ustanowiłem dla ciebie, aby cię ochraniały od złego, bo jarzmo Moje jest lekkie. W prawie Moim świętym jest rozkosz. spokój, byt tu na ziemi i w Królestwie Bożym, do którego ty powinieneś ciągle dążyć. A gdybyś kroczył po drodze praw Bożych, nie spotkałaby ciebie żadna kara, ale bramy niebios czekałyby otwarte dla ciebie. Pamiętaj. prawo Boże niesie ład, prawdę, mądrość, miłość, wieczne życie. Ale ty dałeś posłuch złemu duchowi, odrzuciłeś od siebie przykazania i prawa Boga Ojca, dlatego jesteś w grzechu- Masz wolną wolę i rozum, lecz ty nie chcesz, aby rozum twój został objęty światłem Bożym, wolisz ciemność i zło. l oto idzie ku tobie zagłada końcowa ziemi, którą Ja, Bóg powołałem do istnienia. utwierdziłem prawem Swoim świętym, aby posłusznie trzymała się szyku, jaki jej nadałem. Zezwalam, aby się poruszała; będzie jak pijana krążyła, nie mając pionu ani zachowania równowagi, bo Moje Prawo odejmę od niej. Wówczas góry, pagórki, doliny, oceany, morza, wulkany wytoczą ci proces, który będzie tak straszny, że twoja broń będzie dziecinną zabawką wobec siły kataklizmu, jaki obejmie całą ziemię. A przed owymi dniami będzie na ziemi szum nieustanny narodów, zgiełk, okrucieństwo. Również w tych dniach poprzedzających kataklizm będzie na ziemi człowiek zwany mężem opatrznościowym. Dłońmi Jego zechcę wszystkie narody zjednoczyć i przyprowadzić do domu Ojca. Powiedzą o nim: ten jest od pracy słońca – „de Labore Solis”, co oznaczać może, że słońce i ziemia zmienią do siebie stosunek osi, bieg. Ziemia zostanie tak zakłócona z powodu wytrącenia jej z orbity, że z szeregu galaktyk zrzucona zostanie w otchłań, aby stać się bezładem.
    Mówić też będą o nim, że był człowiekiem pielgrzymem. Pragnie uchwycić dłońmi swoimi wszystkie narody świata i w duchu pokory Bożej wskazać narodom nędzę grzechu i okrucieństwo złego ducha. Dni te będą przybliżać się z powodu zatwardziałości serc waszych w grzechu złego ducha. Bieg wydarzeń nastąpi tak, jak nagle pada z rąk zwierciadło. Wystąpią pęknięcia, rysy, odłamania i wszystko w jednej godzinie zmieni swoje oblicze. Okres dojrzewania ziemi umiecie obliczać. Mówicie: era archaiczna trwała dwa miliardy lat, era mezozoiczna – pięćset milionów lat, paleozoiczna – trzysta sześćdziesiąt milionów lat, mezozoiczna – sto trzydzieści pięć milionów lat. Tak liczy człowiek powstanie ziemi, a Ja, Bóg wiem wszystko! Dzieło zniszczenia przez grzech będzie jak błyskawica.
    Ja proszę was, dzieci Moje, wychwalajcie Dobroć i Wielkość Boga Ojca Najświętszego. Powierzcie swoje królestwa, zagrody, domy, rodziny Królowi Pokoju, Władcy nad wszystkimi władcami. Temu, który was obmył we Krwi Swojej na Drzewie Krzyża. Serca swoje pełne złości, niepokoju, grzechu złóżcie w Sercu Miłości Bożej, która w swoim bezgranicznym Miłosierdziu przetopi je na Miłość świętą, nieustającą. Zostaną wówczas powstrzymane działania i zapory złego ducha, który was wszystkich wiedzie ku przepaści. Powiedziałem: nigdy więcej nie zniszczę ludzkości potopem. Nie pragnę was zniszczyć kataklizmem, wywołanym nadużyciem broni nuklearnej, ale rąk waszych, które są związane z dziełem złego ducha, umysłów waszych, które wsłuchują się w podszepty szatańskie – nie powstrzymam, bo dałem wam wolną wolę. Gdy wy sami nie odstąpicie dobrowolnie od drogi zła.
    Wzbudźcie w sobie miłość do brata, silną wiarę w Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha świętego, w Dobrą Miłość Bożą. Serca wasze oczyśćcie z grzechu, a Ja Bóg Ojciec przebaczę wam wasze winy. Zezwolę na swojej świętej piersi Ojcowskiej odpocząć wam. Moje ukochane dzieci. Matka wasza Najświętsza Niepokalana Dziewica. Łzami Krwawymi uprasza dla was łaskę przebaczenia. Przedstawia Mnie, Dzieciątko Jezus, Bogu Ojcu, które jako dojrzały Mąż, w ramiona swoje święte przyjmuje ciężar Krzyża waszego Odkupienia. Pragnę dać wam pokój, radość i wieczne zbawienie w chwale Mojej Przenajświętszej. Amen.

  32. AntyNWO said

    Nowy odłam masonerii w Polsce

    Na stronie internetowej ambasady amerykańskiej pojawiła się ostatnio informacja, że 9 września przy okazji otwarcia nowej loży B”nai B”rith w Warszawie ambasador Victor Ashe spotkał się z działaczami tej organizacji – prezesem Moishem Smithem i wiceprezesem Danem Mariaschinem. “Omówiono m.in. sprawę ustawodawstwa dotyczącego zwrotu mienia oraz kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam. Otwarcie warszawskiej loży B”nai B”rith oznacza odrodzenie się tej organizacji żydowskiej w Polsce po niemal 70 latach nieobecności” – podaje ambasada. Zaskakujące są tu dwa momenty: o powstaniu nowego odłamu masonerii w Polsce informuje… ambasada amerykańska; najważniejszym, pierwszorzędnym problemem są dla masonów… “kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam”.

    Czym jest B”nai B”rith? Oto, co pisze na ten temat, na jednej ze stron internetowych Witold Zyss, przedstawiciel B”nai B”rith przy UNESCO: “Stowarzyszenie B”nai B”rith – Synowie Przymierza, jest najstarszą żydowską organizacją międzynarodową. Założona ona została 13 października 1843 r. przez kilkunastu żydowskich emigrantów z Niemiec, na czele których stał Henry Jones. Rozwój B”nai B”rith w Stanach Zjednoczonych nastąpił bardzo szybko, loże powstawały w wielu miastach. Pierwsza loża poza Stanami Zjednoczonymi powstała w 1875 r. w Kanadzie, a pierwsza loża w Europie została stworzona w 1882 r. w Berlinie. Obecnie B”nai B”rith liczy około 80 000 członków w 58 krajach. (…) Godłem B”nai B”rith jest siedmioramienny świecznik (na wzór tego, który znajdował się w Świątyni w Jerozolimie) i jego hasłem jest “dobroczynność, miłość bratnia i zgoda”. (…) Pośród wielu czynności podejmowanych przez B”nai B”rith najbardziej widoczną jest działalność mająca na celu zwalczanie rasizmu, dyskryminacji rasowej i antysemityzmu i obrona praw człowieka. Jest to tradycja, której początki sięgają do pierwszych lat organizacji. Już w latach sześćdziesiątych XIX wieku brał czynny udział w akcji międzynarodowej mającej na celu zapewnienie praw obywatelskich Żydom w Rumunii, którzy tych praw byli pozbawieni po otrzymaniu przez ten kraj niepodległości w r. 1866″.

    Co w takim razie B”nai B”rith ma wspólnego z masonerią? Witold Zyss dowodzi, że nic. Przyznaje jednak: “Działalność B”nai B”rith w Polsce przerwał dekret Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 listopada 1938 r. rozwiązujący organizacje masońskie w Polsce. Pomimo starań kierownictwa B”nai B”rith, które usiłowało dokazać, że B”nai B”rith nie zaliczał się do masonerii, decyzja ta została również zastosowana do B”nai B”rith”.

    Leon Chajn w książce pt. “Wolnomularstwo w II Rzeczypospolitej” poświęca tej organizacji oddzielny rozdział. Przytacza w nim następującą wypowiedź jednego z założycieli B”nai B”rith w Polsce w okresie międzywojennym: “Zakon nasz powstał w Ameryce jako pewna secesja zakonu wolnomularskiego”.

    Chajn, komentując te słowa, stwierdza: “Wynikałoby z tego, że inicjatorzy powołania do życia zakonu chcieli przygotować żydostwo do zasad, którym służyło wolnomularstwo. Czy jednak nowy zakon miał stanowić jedynie preparandę do wolnomularstwa? Czy nie było świadomej tendencji do wyodrębnienia się z powszechnego wolnomularstwa w imię utrzymania narodowego czy nawet nacjonalistycznego oblicza, co tak wyraźnie uwidoczniło się w późniejszym okresie działalności zakonu?”.

    Pisząc o powstaniu B”nai B”rith, Chajn stwierdza, że była to pierwotnie organizacja, której celem było zjednoczenie skłóconych Żydów amerykańskich wokół celów wyznaczanych przez masonerię, co w znacznej mierze się udało. W tym kontekście zrozumiałe jest, dlaczego informacja o powstaniu polskiej loży B”nai B”rith została zamieszczona na stronie internetowej ambasady amerykańskiej. Świadczy to ponadto o skali wpływów tego odłamu masonerii w USA.

    Warto w tym miejscu przytoczyć następujący fragment pracy ks. Michała Poradowskiego pt. “Nowy światowy ład”: “Niniejsza broszura stara się przypomnieć, jak ów Nowy Światowy Ład był już realizowany w ramach Imperium Brytyjskiego i jakie to organizacje i stowarzyszenia angielskie brały w tym udział, a w szczególności The British Israel, Rhodes Scholars i Fabian Society. Wszystkie trzy najściślej związane z masonerią i z interesami światowego żydostwa, które obecnie jest reprezentowane bardziej przez B”nai B”rith”.

    Nahum Sokołow napisał zaś w swojej słynnej pracy “Gdzie są masoni?”: “Bladł majestat XIX wieku. Proces zaczął się jeszcze w pierwszej połowie ubiegłego stulecia, w Ameryce. Już wtedy Żydzi zaczęli czuć się nieswojo w lożach masońskich [zaczęły tam dominować nacjonalistyczne siły anglosaskie – przyp. S.K.]. Z tej właśnie przyczyny doszło do założenia loży B”nai B”rith, która jest żydowskim zakonem wolnomularskim”.

    Jeden z przywódców polskiego dystryktu B”nai B”rith w Polsce w okresie międzywojennym pisał: “Związek B”nai B”rith jako organizację światową, której my jesteśmy sami jednostką (…) znamionują dwie cechy zasadnicze. Idea solidarności wszystkich Żydów na całym świecie i wszelkie praktyczne konsekwencje z tej idei płynące, idea uniwersalizmu ludzkości, braterstwa wszystkich ludzi i narodów w myśl naszej idei masońskiej. Te dwie idee, kamienie niby węgielne naszego związku, pielęgnować, rozwijać i w całej pełni w głębi ich treści sobie uświadamiać, to uważam za najwyższy cel naszego programu duchowego, intelektualnego”.

    Jaka jest dokładnie ta “idea masońska”? Polscy masoni mówią o kabale, magii i okultyzmie, również wspominają o Lucyferze jako “nosicielu światła”. O Lucyferze dużo mówił założyciel masonerii amerykańskiej Albert Pike.

    Pisał o tym również św. Maksymilian Maria Kolbe. Stwierdza on w swoich wspomnieniach z pobytu w Rzymie: “W stolicy chrześcijaństwa, w Rzymie, mafia masońska, wielokrotnie piętnowana przez papieży, panoszyła się w latach przedwojennych [mowa o I wojnie światowej – przyp. S.K.] coraz bezczelniej. Nie cofnięto się przed obnoszeniem w obchodach Giordano Bruna czarnej chorągwi z wizerunkiem Michała Anioła pod nogami Lucyfera ani przed wywieszaniem oznak masońskich naprzeciw okien Watykanu. Nieprzytomna ręka nie wzdrygała się nawet pisać: “szatan będzie rządził w Watykanie, a papież będzie mu służył za szwajcara” itp.”.

    Kościół nazywał masonerię w swoich dziewiętnastowiecznych dokumentach “pomocnikiem szatana na ziemi”. Za pontyfikatu Papieża Jana Pawła II pojawił się zatwierdzony przez Ojca Świętego dokument, w którym przypomniano, że wszystkie dokumenty Kościoła dotyczące masonerii pozostają w mocy, a katolik, który do niej należy, jest w stanie grzechu ciężkiego i nie może przystępować do Komunii Świętej.

    Czy więc odrodzona dziś w Polsce loża B”nai B”rith, podnosząc jako najważniejszy dla niej problem temat Radia Maryja, podjęła go ze względu na problemy “rasizmu i antysemityzm” czy z innego powodu?

    Przypomnijmy jeszcze przytaczane wielokrotnie przeze mnie w artykułach i książkach słowa jednego z polskich masonów, który w artykule zamieszczonym w “Wolnomularzu Polskim” napisał, że dopóki w polskim Kościele obok różnych “gołębi” będzie taki “jastrząb” jak ojciec Tadeusz Rydzyk, to masonerii nie uda się zawrzeć paktu z Kościołem.

    Na koniec jeszcze ciekawostka. Jak czytamy na stronie internetowej forum.prawica.net: “Ewa Junczyk-Ziomecka – Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta przekazała w imieniu Prezydenta Kaczyńskiego wyrazy radości z “odrodzenia się” tej organizacji po 70 latach w Polsce”.

    Stanisław Krajski

    • bozena2 said

      http://www.upadeknarodu.cba.pl/centuria.htm
      170. Polska-podnóżkiem tronu Maryi
      10.VIII.1984
      Modliłam się i narzekałam, że tyle nieszczęść nęka naszą ziemię, że jesteśmy narodem bardzo nieszczęśliwym. Wówczas usłyszałam głos: kłamiesz, kłamiesz, wiele narodów jest w podobnej sytuacji, lecz gorzej być narodem, który uciska inne narody. Weź Biblię świętą, otwórz Księgę Habakuka i czytaj, bacznie czytaj od rozdziału drugiego a wersetu trzeciego. A to wiedz, że chciwość narodu, który uciska inne narody, w swoim czasie otrzyma zapłatę taką, na jaką zasłużył. Uniosą się wszystkie narody uciskane i sądzić go będą sami. Odjęte jemu będzie wszystko i zginie w poniżeniu wielkim i w pohańbieniu. Czytając Księgę Habakuka zastanawiałam się nad wielką mądrością i sprawiedliwością Bożą. Głos mówił mi dalej: A co do twego narodu, nie rozpaczaj i nie jęcz. Ja święty Bóg prowadzę go obronną Moją świętą Prawicą. Jeśli zasłuży na chłostę, otrzyma ją po to, by przypomnieć jemu, że grzechy jego przerastają Moje miłosierdzie i jego synostwo, które jemu dałem z wielkiej, swojej miłości i miłosierdzia Bożego. Ale to też zapamiętaj sobie, że w tym narodzie upatrzyłem sobie pochodnię gorejącą. Temu narodowi dałem miano podnóżka tronu Mojego świętego, jemu obiecałem wielką chwałę i wolność. Ale wszyscy muszą się nawrócić do Bożych Przykazań, do Boga w Trójcy Przenajświętszej Wiecznie Żyjącego, do Kościoła świętego, Krzyża i Ewangelii świętej i do Niepokalanej Dziewicy.
      Matka Chrystusa Pana i wasza Matka, ten naród i tę ziemię, przez modlitwę Różańca świętego kładzie przed Oblicze Moje Najświętsze i wyprasza dla tego kraju, dla tego narodu olbrzymie łaski. Liczne są narody świata, liczne, ale z pośród tego narodu Niepokalana Najświętsza Maryja Panna i Matka wybiera sobie synów do pracy w Winnicy Bożej. To synów tej ziemi czyni solą ziemi, kieruje ich do różnych krajów świata jako misjonarzy. Dlatego ten naród ma wielkość w sobie, bo wolnością synów Bożych jest pieczętowany na wieki wieków. Amen.

    • édyta said

      Olechowski jest czlonkiem, i zalozycielem PO

  33. AntyNWO said

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/niepokojace-powiazania-dworaka/

  34. Nn said

    Serial MARIA Z NAZARETU w TVP1

    „Maria z Nazaretu”. Cztery odcinki. Piątki, 22 i 29 listopada oraz 6 i 13 grudnia, godzina 20:30.
    Powtórki w niedziele, 24 listopada i 1, 8, 15 grudnia, o godzinie 09:30.

    W piątkowym wieczornym paśmie filmowym Jedynki zapraszamy na premierę mini serialu „Maria z Nazaretu”. Najnowsza wersja opowieści o dziejach Świętej Rodziny znakomicie wpisuje się w czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia. Wspaniałe widowisko, międzynarodowa obsada, piękne zdjęcia i znakomita muzyka Guya Farleya.

    • apostolat said

      Maria z Nazaretu – film z lektorem

      Działo się to dawno temu, gdy imperium rzymskim władał cesarz August, a na tronie podległej Rzymowi Judei zasiadał Herod. W mieście Nazaret mieszkała piekna, młodziutka i niewinna Maria (Myriam Mulle), dziewczyna, która budziła powszechną sympatię. Ale najgorętsze uczucia żywił wobec niej cieśla Józef (Francis Lalanne), pragnący pojąć Marię za żonę. Maria nie odrzuciła jego oświadczyny, ale niewiele brakowało, aby małżeństwo nie doszło do skutku z powodu brzemienności dziewczyny. Nikt nie wiedział, że nie była ona wynikiem grzechu, lecz wielkiego posłannictwa, jakim obdarzył ją Bóg. Józef zdecydował się jednak pojąć ją za żonę, a co więcej – okazywał jej miłość i przywiązanie. Wkrótce, po przymusowej wędrówce do Betlejem, będącej wynikiem zarządzenia Rzymu, Maria urodziła syna Jezusa, który zapoczątkował nową erę w dziejach ludzkości – erę chrześcijaństwa.

      komentarz:

      „Cudowny film -zgodny z Ewangelią.Powinien być znany wszystkim dzieciom i młodzieży nie mówiąc o dorosłych.To tak,jakbyś czytał PISMO ŚWIĘTE .Chwała Panu !”

  35. bozena2 said

    Czerwiec 1985
    Zapisz: Ojczyzna twoja jest otoczona zgrają szatanów. Czyhają na twój lud, kuszą i judzą, by polała się krew. To nie byłoby przelanie krwi, a jej ostateczna zagłada. Ale moc święta Boża i rozpięte dłonie święte Jezusa Ukrzyżowanego bronią i nie pozwolą, by w tym narodzie polała się krew i wystąpiła ogólna rzeź. Jest dużo zła i przewrotności, brak jednolitej myśli i skierowania serc do Boga. Ze wschodu i zachodu są prowokacje, judzenie. Jedno, o co was proszę, brońcie dzieci i młodzież przed ateizacją. Nie bierzcie na czoło i rękę znamienia złego ducha, ani też nie przychylajcie do
    haseł, które pragną ćwiartować waszą Ojczyznę. Kraj wasz jest duży, dostatecznie duży, a będzie powiększony, bo, wschodnie ziemie oddane wam będą.
    Obecnie jest bardzo dużo zła i bardzo dużo prowokacji, przed tym ostrzegam was. Nie zmieniajcie swego oblicza, trwajcie przy Bogu, religii świętej, pokutujcie i módlcie się, miłujcie wszystkich, którzy mieszkają w waszych granicach, wszystkich. Ja, Jezus Chrystus błogosławię waszej całej Ojczyźnie. Zbliża się dzień, że wyniosę ją na święte wyżyny, ale wy wszyscy chciejcie się poprawić. Wierzcie w Boga świętego, bo On mocą swoją odnowi oblicze waszej ziemi. Chciejcie tylko prawdziwej miłości, miłosierdzia dla wszystkich. Nie czekajcie, nie czekajcie, by wasza Ojczyzna spod rynny chociaż byle jakiej, popadła pod deszcz ognia. Bo to możecie zrobić w podjuszczeniu szatana, możecie wywołać katastrofę. Bądźcie wszyscy czujni, trzeźwi, nie upijajcie się alkoholem, zawsze bądźcie przytomni, roztropni, miłujący bliźnich. Żaden inny naród, choćby wam wiele obiecywał, wiele pochlebnych słów wygłaszał, w istocie nie pragnie waszego dobra, ma na uwadze jedynie swój interes. Jedynie wy wszyscy, mieszkający od praojców, mieszkający na tej ziemi, zrodzeni jakoby jej plon i z krwi waszych przodków – kochacie Ojczyznę swoją naprawdę i pragniecie jej dobra. Choćbyście sobą przedstawiali niejednolitość. Bóg w odpowiedniej chwili złączy serca was wszystkich, synów błądzących zawróci z drogi, która wiedzie na zatracenie. Bo cały naród ten jest ku zbawieniu, a ziemia ta, zapamiętajcie, jest Podnóżkiem Nóg świętego Boga.
    Szatan na tej ziemi ma na krótko panowanie, będzie pokonany. Nie narzekajcie na tych, którzy są między dwoma kołami młyńskimi. Oni i tak muszą wykonać, co święta Wola Boża zadecyduje, to, co jest rozkazem Nieba. Nie może lać się krew tego narodu, bo w ogóle nie ma potrzeby przelania krwi. Ta krew należy do świętego Boga i Bóg Najświętszy przez jej zachowanie umocni wasz lud na wieki, na wieki w zwycięstwie. Rządzić będzie wami jedyny Król przed którego obliczem drży ziemia, a który jest Ojcem Miłości, Pokoju i Sprawiedliwości, Jezus Chrystus. A Wikariusz Jego umiłowany będzie błogosławił i namaszczał nowego syna tej ziemi na wikariusza całego świata, albowiem Łaska Pańska spoczęła na tym narodzie. A wy wszyscy odstąpcie od zła, od czynienia wszelkiej nieprawości, od pijaństwa i grzechu, l niech małżeństwa pozostaną w swojej całości, niech dzieci nie będą umieszczane w przytułku, w domu dziecka. Wychowujcie młode, swoje pokolenie w świętej prawości, umacniajcie w sercach wiarę, miłujcie Boga, bliźnich. Niech każdy z was stanie się Miłosiernym Samarytaninem. Niech nie będzie sierot, samotnych, chorych, opuszczonych starców, niech nie będzie w waszym narodzie udręczenia. Ja, Bóg święty potrójnie was błogosławię: W Imię Ojca i Syna i Ducha świętego. Najświętsza Dziewica, Matka Chrystusa i Matka was wszystkich na wieki roztoczyła nad wami swoją opiekę. Proście i zapraszajcie, by Boża Rodzina zamieszkała w każdej waszej rodzinie, by czyny i życie stały się tak szlachetne i święte, jak życie w Nazarecie Bożej Rodziny. Amen.
    178. Nie zabijajcie nienarodzonych dzieci – bądźcie trzeźwi
    Do was teraz będę mówiła i prosiła. Narodzie Mój wybrany!
    Wy macie spokojem, miłością i pokorą, posłuszeństwem Bogu, budować na waszej ziemi wielką świątynię Ducha świętego. Z niej to popłyną zdroje łask Bożych, pokoju, miłości, ładu i braterskiej solidarności. Lecz przedtem musicie się wszyscy wyrzec, ale to wszyscy, dzieci Moje, wszelkich spraw złego ducha, szatana , jego pychy, nienawiści i agresywności. Obrzezać musicie serca swoje, myśli swoje, języki swoje. Niech zapanuje czystość słowa w rodzinach, fabrykach, szkołach, na ulicach. Stańcie się narodem trzeźwym, niech ojcowie i matki nie piją alkoholu, niech młodzież i dzieci nie piją alkoholu przy lada okazji, nie podawajcie sobie nawzajem kieliszków napełnionych alkoholem.
    Dzieci Moje, odstąpcie od narkomanii. Czyście widzieli taką rodzinę? Bo Ja widziałam i opowiem wam o niej. Ojciec i matka leżą w oddzielnych kątach bardzo niechlujnego pokoju, nieprzytomni. A troje maleństw zjada robaki i wymiociny z ust swoich rodziców. Oto obraz rodziny, dzieci Moje, odstąpcie od dzieciobójstwa , nie zabijajcie nienarodzonych dzieci. One bez przerwy wołają do Boga Ojca o pomstę nad rodzicami. Powstrzymajcie się od wszelkiego bezeceństwa i zła. Przed wami, dzieci Moje i przed waszym narodem w Niebie jest pisana wielka chwała, święta wolność, której tak pragniecie. Nie zmarnujcie tej łaski, nie zmarnujcie tych darów, które święte Niebo jako jedynemu narodowi udziela. Niech cały naród zadrży w sercu swoim, uklęknie przed Bogiem, który jest święty i Jedyny, przed Jezusem Chrystusem ukrytym w Przenajświętszym Sakramencie i niech żałuje mocno za grzechy, za swoje niedoskonałości. Niech podejmie pokutę prawdziwą, nie słowami.
    http://www.upadeknarodu.cba.pl/centuria.htm

  36. Karol said

    Ostrzeżenie nastapi prawdopodobnie po ujaweniu Antychrysta proszę

    Antychryst przez moc szatana będzie twierdził, że jest Mną, Jezusem Chrystusem. Biada duszom, które powitają go z radością z otwartymi ramionami, ponieważ będą oni wobec niego bezsilni. Jeśli pozwolicie tym dwóm, aby was wessali do swojej próżni kłamstw, to będziecie tak daleko ode Mnie, że tylko dzięki Interwencji Mojego Ojca będziecie mogli zostać wprowadzeni w Moje Wielkie Miłosierdzie.
    Kiedy ktoś, kto przyjdzie w przyszłości i będzie podawał się za Mnie, Jezusa Chrystusa, wiedzcie, że jest kłamcą. Nie przyjdę w ciele po raz drugi. Szatan nie może wypowiedzieć tych słów:
    „Jezus Chrystus, Który przyszedł w ciele.”
    Wypowie on przez usta bestii, antychrysta, to:
    „Ja jestem Jezusem Chrystusem, przychodzę teraz w ciele, aby przynieść wam zbawienie.”
    Kiedy to się stanie, Moja Boska Interwencja nastąpi szybko, ale do tego momentu fałszywy prorok i antychryst ukradną wiele dusz.

    Ważne zadanie!!!

    ………Kiedy to się stanie, Moja Boska Interwencja nastąpi szybko, ale do tego momentu fałszywy prorok i antychryst ukradną wiele dusz.!!!!

    http://paruzja.info/lipiec-2013/1170-31-07-2013-18-56-beda-przekonywac-moich-wyznawcow-aby-dostosowali-prawa-mojego-kosciola-poprzez-przeprowadzenie-referendum

    • Gossja said

      Ale wcale „interwencja” nie musi oznaczać Ostrzeżenia.

      • Joanna Dark said

        Sledze Oredzia MBM i chciałabym by były prawdziwe , bo czekam na rychly koniec tego lez padolu . Mam jednak wątpliwości co do nich ,przez to ze nawiazuja do Garabandal , a te objawienia i sposób traktowania w nich wizjonerow napawają mnie lekkim przerażeniem .Boje się wiec ze Ostrzezenia nie będzie . Natomiast za blog dziekuje bo trzyma mnie przy zyciu po naglej śmierci mojej mamy .

        • Gossja said

          Mam tak samo. Bezustannie.

        • AntyNWO said

          bedzie gwarantuje ci to

        • Joanna Dark said

          AntyNWO
          Obys się nie mylil . Natomiast w Dni Ciemnosci przepowiedziane sw. Faustynie wierze ale to chyba nie jedno i to samo jak na innych blogach propagujacych orędzia można przeczytać .

        • Karol said

          3 dni ciemności nastąpią po 3,5 roku Wielkiego Ucisku,kiedy to całe zło na Ziemi zostanie definitywnie zniszczone.

        • Joanna Dark said

          Bo jeśli Ostrzezenie i „ciemności ” o których mowi Nowy Testament ,to jedno i to samo , to wynika z tego ze „ostrzeżenie ” będzie dopiero po ucisku .Nowy Testament mowi o ciemnościach ,które maja się zakonczyc paruzja czyli ponownym przyjściem Chrystusa .

          „Zaraz tez po ucisku owych dni slonce się zacmi i księżyc nie da swego blasku ;gwiazdy zaczna padac z nieba i moce niebios zostaną wstrzasniete .Wówczas ukaze się na niebie znak Syna Czlowieczego ,i wtedy będą narzekac wszystkie narody ziemi ;i ujrza Syna Czlowieczego ,przychodzącego na obłokach niebieskich z wielka moca i chwala „.

        • Joanna Dark said

          Ok , dzięki Karol.

        • sonia said

          Ja słucham ks. Natanka i On twierdzi że objawienia w Garabandal sa prawdziwe .Matka Boska ,każe mu tam jechać /można więcej się dowiedzieć słuchając Jego kazań ,a są przepiękne i pouczające,np.dzisiejsze/

  37. Leo said

    Ucieszyłem się niezmiernie widząc tekst Encykliki wprowadzającej święto Chrystusa Króla.Faktem jest, że to najbardziej przemilczana encyklika. Niektórym ciężko się czyta a więc posłuchajmy.,, Quas primas” czyta pani Łabonarska.( po polsku)
    http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2012/11/23/pius-xi-encyklika-quas-primas/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: