Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Cud Eucharystyczny w Guadalajara – Meksyk

Posted by Dzieckonmp w dniu 17 grudnia 2013

W lipcu już pisaliśmy na blogu o tym cudzie tutaj. Dziś kolejny wpis jaki umieściła Parafia Matki Bożej Fatimskiej na swojej stronie.

Paść na kolana przed Bogiem obecnym w Eucharystii oznacza wyznanie miłości. Kto składa hołd Jezusowi, ten nie musi kłaniać się żadnej ziemskiej potędze, choćby była największa. My, chrześcijanie, klękamy tylko przed Najświętszym Sakramentem, bo wiemy i wierzymy, że jest w nim obecny jedyny prawdziwy Bóg, który ten świat stworzył i tak bardzo umiłował, że dał nam swego Syna Jednorodzonego. (papież Benedykt XVI)

W środę 24 lipca 2013 r. w kościele pw. Maryi Matki Kościoła w Jardines de la Paz (Guadalajara, Meksyk) wydarzył się cud Eucharystyczny. O godz. 15.00 na konsekrowanej Hostii pojawiła się Krew.
Wcześniej, o godz. 12:00 proboszcz parafii, o. José Dolores Castellanos Gudiño odmawiał swoje codzienne modlitwy klęcząc przed Najświętszym Sakramentem. W pewnym momencie zobaczył błysk i usłyszał głos, który polecił mu: „Zadzwoń w dzwony, aby wszyscy się zebrali. Wyleję błogosławieństwo na tych, którzy będą obecni oraz w ciągu całego dnia. Weź małe tabernakulum do prywatnej adoracji i postaw je na ołtarzu w kościele, a obok umieść monstrancję. Nie otwieraj tabernakulum aż do godziny trzeciej po południu, nie wcześniej. Wtedy uczynię cud Eucharystyczny. Cud który nastąpi, będzie nazwany „Cudem Eucharystii Wcielenia Miłości wraz z naszą Matką i Panią”. Weźmiesz obraz o którym ci teraz mówię i ukażesz go.”
Po czym „głos” powiedział mu by przekazał to „apostołom” (kapłanom), aby to służyło im w ich nawróceniu i by napełniło wszystkie dusze błogosławieństwem.
Proboszcz, słysząc głos, nie mógł powiedzieć ani słowa, jedynie odpowiedział: „Panie mój, jestem Twoim sługą, niech się stanie Twoja wola.”
W kościele zebrali się wierni, którzy modlili się i adorowali Jezusa w Najświętszym Sakramencie, a kiedy o godzinie trzeciej po południu o. José otworzył małe tabernakulum do prywatnej adoracji, zobaczył konsekrowane Hostie we krwi. Tak mówił o tym wydarzeniu: „Zrobiłem, jak mi nakazał głos, poprosiłem aby otworzyć drzwi świątyni, było około godziny 14:30, także nakazałem, by zabrzmiały dzwony jak było powiedziane. Przyniosłem małe prywatne tabernakulum, ten skromny drewniany przybytek, postawiłem na ołtarzu, jak również monstrancję jak było nakazane i około trzeciej po południu, ludzie zgromadzili się i modlili do Najświętszego Sakramentu. Wtedy zapytałem, czy minęła już trzecia po południu, a wszyscy odpowiedzieli mi, że tak. Podszedłem by otworzyć tabernakulum i Przenajświętsza Hostia konsekrowana przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa, była skąpana we krwi.”
Pośród pieśni, oklasków, łez, długich kolejek i telefonów komórkowych chcących uchwycić wygląd cudownej Hostii, tysiące wiernych katolików, a także niewierzących przybywało do kościoła, aby być świadkami tego boskiego wydarzenia.
Proboszcz parafii powiedział, że pragnieniem Pana Jezusa jest, by adorowano i czczono Jego Ciało i Krew, a także Matkę Bożą każdego 24 lipca.
Teraz badana jest autentyczność cudu eucharystycznego przez specjalną komisję powołaną przez archidiecezję. Wikariusz generalny archidiecezji ks. abp Ramiro Valdés Sánchez poinformował, że aktualnie gromadzone są świadectwa proboszcza i osób, które były obecne w momencie cudu. Zaś zespół ekspertów, m.in. lekarzy, chemików, biologów, prowadzi szczegółowe badania próbek konsekrowanych Hostii. Arcybiskup miejsca ks. kard. José Francisco Roblem Ortega na czas badania zakazał publicznego okazywania cudownej Hostii. Przechowywana jest Ona w bezpiecznym miejscu w tabernakulum.

cud11

Cud Eucharystyczny w kościele pw. Maryi Matki Kościoła w Jardines de la Paz. Przemieniona Hostia.

Źródło: fatimska.parafia.info.pl

 

Reklamy

komentarzy 137 to “Cud Eucharystyczny w Guadalajara – Meksyk”

  1. Nn said

    Doktor Kościoła Św. Teresa z AwiIi

    „Ujrzałam Najświętsze Człowieczeństwo Pana Jezusa w tak nadzwyczajnie wzniosłej chwale, w jakiej Go nigdy przedtem nie widziałam. W przedziwnie jasnej światłości ukazało mi się Ono, jakim jest na łonie Ojca.

    Widzenie to pogrążyło mnie w takie zdumienie, że przez kilka dni przyjść do siebie nie mogłam.

    Gdy przystępując do Komunii św. wspomnę na to, że tenże sam Majestat, który oglądałam, jest tu w Najświętszym Sakramencie obecny, albo gdy Pan Jezus (co często bywa) raczy mi się w widomej postaci ukazać w Hostii, wtedy włosy mi na głowie powstają i czuję się cała jakby unicestwiona!

    O Panie! Gdybyś nie ukrywał tak wielkości Swojej, któż by się odważył przystąpić do Ciebie i tyle razy tak nędzne i splamione stworzenie łączyć z tak wielkim Majestatem?!

    Bądźże błogosławiony, Panie, i niechaj Cię wielbią Aniołowie i wszystkie stworzenia, iż tak stosujesz dary Swoje do miary ułomności naszej, aby od używania tej Łaski Najwyższej nie odstraszała nas zgroza potęgi Twojej, którą gdybyś widomie objawił, człowiek słaby i nędzny nie śmiałby nigdy, nie już cieszyć się używaniem Boskiego daru Twojego, ale ani do Niego się zbliżyć.”

    • Nn said

      Św. Franciszek z Asyżu o Realnej Obecności Chrystusa w Hostii Św.:

      „Wszystko w człowieku powinno zamierać z podziwu – niech cała ziemia

      drży i całe Niebiosa triumfują, gdy Chrystus, Syn Boga żywego, przychodzi

      na ołtarz przez ręce kapłana”.

      • Marti said

        Powiem wam teraz coś, co było przed wami zachowywane w tajemnicy. Ujawnię przed wami rzeczy nowe, rzeczy ukryte i wam nie znane. Wielu z was utraci wiarę i będą czcić tego Kupca, ponieważ użyje pochlebstw, sprzymierzy się z ludem obcego boga: z uczonymi waszego czasu, z tymi, którzy odrzucają Moją Boskość, Moje Zmartwychwstanie i Moje Tradycje …i podepczą Moją Ofiarę. Ponieważ słabe są serca ludzi, wielu go przyjmie, nada im bowiem wielkie godności, gdy ich serca go uznają.
        Mój Kościół będzie musiał znieść wszystkie te cierpienia i zdrady, które Ja sam zniosłem. Jeszcze jeden raz jednak muszą się wypełnić Pisma mówiące: «Uderzę Pasterza, a rozproszą się owce». Bądźcie więc posłuszni temu Pasterzowi, cokolwiek się stanie; jemu pozostańcie wierni, nie – żadnemu innemu. Wasz Pasterz zostanie uderzony… a jęki Mojego ludu przeszyją Niebiosa. Kiedy Moje miasto będzie już tylko polem ruin, ziemia się rozstąpi, rozerwie i zostanie wstrząśnięta. Kiedy to wszystko się stanie na waszych oczach, wtedy iskra rozbłyśnie na Wschodzie. Ze Wschodu wyciągnie się ręka wierna w obronie Mojego Imienia, Mojej Czci i Mojej Ofiary. Gdy bluźnierstwa wyleją się z ust Bestii, wtedy zostanie ofiarowane serce na Wschodzie dla ocalenia tego brata, który stanie się łupem Złego. Gdy traktaty zostaną pogwałcone, prorocy odrzuceni i zabici, wtedy da się słyszeć szlachetny głos ze Wschodu: «O, Niepokonany, uczyń nas na nowo godnymi Twego Imienia. Czy możesz nas teraz uczynić Jednym w Twoje Imię?…»
        Szatan znajduje się na drodze do Mojego Tronu. Zgromadźcie wasze wspólnoty i powiedzcie im, że Ja, Jezus, opatrzę wasze rany, gdy nadejdzie czas. Nasze Dwa Serca staną się waszym jedynym schronieniem w dniach waszego utrapienia. Wy, których kocham tak czule, posłuchajcie i zrozumiejcie!
        Chcę, abyście byli odważni. Nie lękajcie się w dniach tego wielkiego ucisku. Brońcie nadal Mojego Słowa, Mojej Tradycji, nie przyjmujcie doktryn ludzkich i wymyślonych, które Mój wróg doda i podpisze własnym piórem. Jego podpis zostanie dokonany krwią – krwią odebraną dzieciom, którymi posługują się w swych morderczych wtajemniczeniach, których celem jest jego nominacja!
        …Moi przyjaciele, czekając na Jutrzenkę – gdy traktaty zostaną pogwałcone, gdy bunt osiągnie szczyt – podnieście oczy i popatrzcie na Wschód. Spójrzcie na Jutrzenkę, zobaczcie światło, które rozbłyśnie od Wschodu. Patrzcie na wypełnianie się Mojego Planu. Kiedy człowiek spragniony, z wysuszonymi ustami będzie szukał wody, Ja – w całej Mojej Wspaniałości i Mojej Wszechwładzy – zstąpię na was jak Rzeka z Moim Nowym Imieniem.

        Vassula, http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm26w.html

        • Marti said

          orędzie to nie wskazuje o którego papieża chodzi, należałoby brać pod uwagę wszelkie ewentualności. Może to być Benedykt, ale i Franciszek, etc.

    • Marti said

      Mówię wam z powagą, że wkrótce będziecie poddani próbie ognia. Módlcie się i pośćcie, abyście nie byli wystawieni na próbę. Bądźcie wytrwali i zachowajcie tradycje, których zostaliście nauczeni. Bądźcie posłuszni Mojemu papieżowi bez względu na to, co nadejdzie. Pozostańcie mu wierni, a Ja udzielę wam łask i sił, których będziecie potrzebować. Przynaglam was, abyście byli mu wierni i trzymali się z daleka od każdego, kto buntuje się przeciwko niemu. Przede wszystkim nie słuchajcie nikogo, kto go odrzuca. Nigdy nie pozwólcie, aby wasza miłość do niego była nieszczera. Wkrótce staniecie wobec ciężkiej próby, jakiej nigdy dotąd nie doświadczyliście. Moi wrogowie będą usiłowali kupić was sobie podstępnymi mowami. Demon już działa i Zniszczenie jest blisko was. Papież będzie musiał wiele wycierpieć i dlatego wy wszyscy będziecie prześladowani, głosicie bowiem Prawdę i jesteście posłuszni Mojemu papieżowi. To dlatego też was nienawidzą, gdyż ich uczynki są złe. Naprawdę ci wszyscy, którzy pracują dla zła, nienawidzą Światłości i unikają jej ze strachu, by ich dzieło zniszczenia nie wyszło na jaw. Mówię do was z powagą, że każde włókno Mojego Serca jest rozdarte. Jeśli ktokolwiek zajdzie wam drogę głosząc inną naukę od tej, którą Ja Sam ustanowiłem, nie słuchajcie go. Ci ludzie przychodzą od Kłamcy. Ja oparłem Moje fundamenty na Piotrze, Skale… i bramy piekielne nigdy jej nie przemogą… Jeśli ktokolwiek przychodzi do was i mówi wam:
      «Odstąpcie od wierności temu papieżowi na rzecz mocnego ruchu kogoś innego», nie odstępujcie!
      Bądźcie czujni! Zaczyn Kłamcy może być silny i może mieć pociągający smak, lecz w rzeczywistości jest to śmiertelny podstęp! Nie pozwólcie się nikomu oszukać. Stawiajcie opór taktyce demona, gdyż dziś, Moi kapłani, będziecie musieli zwyciężyć zło mocą, którą otrzymujecie ode Mnie, Który Jestem Prawdą. Znajdziecie się w stanie wojny duchowej, jakiej jeszcze nie było, z armią pochodzącą od mocy Ciemności. Moi umiłowani, módlcie się nieustannie. Ja Jestem jest z wami. Kocham was wszystkich. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich, jak Ja to uczyniłem. Wy jesteście Moimi przyjaciółmi. Bądźcie szczerzy wobec siebie wzajemnie. Miłujcie się nawzajem, pozostańcie mocni i bez lęku, kiedy nadejdzie wielki Ucisk, który już obecnie jak ciemna chmura wisi nad Moim Domem i spowije go niby czarny welon. Powiedziałem wam to wszystko teraz, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, kiedy się to stanie.

      Vassula, http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm18w.html

      • Rysiek said

        Ciągle mi mówią, papież Franciszek jest be, mówi be, robi be, ale ja nie odstępuję od Niego. Najlepiej odejść stąd, aby nie słuchać/czytać/.

        • Krzysztof said

          Franciszek jako czlowiek moze byc dobry, tylko jego wypowiedzi i postepowanie jest nie na miejscu .
          Glowa kosciola nie moze takich bredni opowiadac.
          Jest on za , a nawet przeciw… tak mozna skomentowac Jego wypowiedzi.
          To jest chora postawa i nie do zaakceptowania dla wierzacego katolika.
          TAK tak , nie nie…
          A tu ciagle tylko kretacstwo, brak jasnego sprecyzowania stanowiska, badz co badz najwarzniejszego urzedu.
          Czy az tak slepi jestescie , ze niewidzicie niszczenie Sw. Kosciola Katolickiego i Apostolskiego.
          Serce wam nie peka z bolu na to co jest wyprawiane dzisiaj z calym Kosciolem.

        • Rysiek said

          Dla wierzącego katolika to papież jest papieżem i nie ma bezpośredniego wpływu na moje i Twoje życie lub wiarę. Jest człowiekiem i głową Kościołą należy mu się szacunek a nie krytyka co powiedział lub zrobił. Myślę że Ty i inni zajmujący się osobą papieża będzie doskonałymi Jego Swiętobliwości doradcami, więc napiszcie do Niego lub udajcie się bezpośrednio i powiedzcie Mu. =Franciszku nie mów tak, nie czyń tak, bo tam w Polsce jest grupka osób, którym się to bardzo nie podoba. Miłego wieczoru i rozważań.

        • Krzysztof said

          Raz juz sie udalem w Polsce do tego na swieczniku, w K.K. i wiem jak to wyglada i jaki skutek takiej wizyty.
          Szkoda mojego czasu.
          A i przyja i owszem….tylko brak zainteresowania sprawa.
          Mowil chlop do obrazu , a obraz ani razu.
          Przykre , lecz prawdziwe.
          A jednak ma to duze znaczenie….. niedawno pozbyli sie polskich Franciszkanow.
          A tu na obczyznie nie ma zbyt duzego wyboru.
          Nadmiaru kaplanow nie ma…a tak sie postepuje.

        • cox said

          @Rysiek- Mowa papieża Franciszka powinna być ,,tak, tak- nie, nie”, a w jego wypadku różnie to bywa

        • Marti said

          Szanuję obecnego papieża.

        • jamek said

          re: Marti

          A cóż to za dziwaczne wyznanie?
          Wy z serce333, chyba macie tu jakąś misję (czyt. zlecenie)?
          Od kogo przyjmujecie rozkazy?

          ps. Nie piszesz już nic o swoich życiowych rozterkach (głównie finansowych), czy już wszystko w porządku, bo wiele zmartwień miałaś?

      • Wojtek said

        Przecież papież Benedykt XVI wciąż jest z nami – dlaczego więc nie miałbym do niego odnosić tego orędzia..? „Przede wszystkim nie słuchajcie nikogo, kto go odrzuca.” A czy świat odrzuca dziś Franciszka czy właśnie Benedykta? Do Którego papieża odnoszą się te słowa???

        • Marti said

          czasami ludzie próbują być idealni, może nawet chcą pouczać papieża co ma robić, chcą być nieskalani, święci już za życia. Jest tylko pewien problem, jeśli nie masz pokory to właściwie niczego nie masz, jak powiedział Pascal „w najczystszym duchu rodzi się najczystsze zwierzę”, niestety to bolesna prawda, tu na ziemi nie ma aniołów, więc aby nie wpaść po uszy w tym biegu po nieskazitelność, należy przyjąć postawę pokory i uznać, że ja jestem niegodzien aby pouczać kogoś. Także papieża. Bóg często taką pychę lubi karać „po pascalowsku”.

        • Leon said

          Marti@
          Piszesz nie pouczac, a pouczasz. Przykro Cie czytac.Potrafisz wyjatkowo dokuczac ludziom za to, ze wierza w to w co ty jeszcze niedawno wierzylas.Czy naprawde musisz az tak bardzo innych udreczac w Adwencie? Nie masz absolutnie zadnej milosci ani nawet odrobine szacunku dla Papieza Franciszka bo ciagle szargasz Jego imie.Nie zostawisz Go w spokoju ani Ty ani ci twoi wspolsekciarze wowitowi.

      • Zorrro said

        @Marti
        Wierność papieżowi – to chodzi jedynie o BXVI to jemu mamy być wierni!!!
        F1 został wybrany siłami trzech lóż masońskich w których jest ok 20 kardynałów!
        Nie udało się im 2005 roku wygrać – wprowadzając już wówczas Bergogliego na tron po przedwczesnym zgonie JPII (był sukcesywnie podtruwany przez co zmarł wcześniej o kilka lat – podobnie truty był JPI). Konklawe wygrali dopiero w 2013 zmuszając wcześniej do abdykacji (ucieczki) BXVI. Do tego tryumfu przygotowali się już strukturalnie, prowadząc kampanię pośród kardynałów elektorów odpowiednio wcześniej!!!
        Do Vassuli kierowane są słowa na dość dużymi poziomie ogólności, ale w czasie na tyle odległym, że trudno jest powiedzieć kto jest buntownikiem a kto Kefasem Skałą!!!
        BXVI żyje i jest jedynym ostatnim papieżem (Garabandal, Malachiasz) – to jest Skała której mamy być wierni. Fałszywy Prorok dał się poznać już licznymi heretyckimi czynami i nauczaniami okraszonymi niedomówieniami i lawiranctwem teologicznym którym zwieńczeniem jest stwierdzenie że ” nie ma Boga katolickiego” Pomijam już słynne umycie nóg islamistce – co de facto bluźnierczo zrównuje chrześcijaństwo z fałszywą religia islamu!, czy przynależność (choćby jedynie honorową) do masonerii tj Rotary Club. Grzechem ciężkim jest uczestniczenie w obrządkach innych religii a ma ich na koncie wiele…
        Mądremu dość!

    • Marti said

      Pójdź, delikatna córko, i prorokuj w Moim Imieniu, i powiedz Memu ludowi o Moim Nowym Przymierzu, że teraz nadchodzą dni, w których Nasze Dwa Serca zostaną na nowo przeszyte. Moi wrogowie przygotowują się do opanowania Mojej Świątyni, Mojego Ołtarza i Mojego Tabernakulum, aby wznieść straszliwą ohydę. Nadchodzi czas wielkiego utrapienia, któremu nie było równych, odkąd narody powstały. Siłą i zdradą zapanują nad Moim Domem. Bunt już się dokonuje, ale w tajemnicy. Zanim Buntownik otwarcie zbezcześci Moją Świątynię, ten, który go powstrzymuje, musi być najpierw usunięty.
      O, jakże wielu z was upadnie z powodu jego pochlebstw! Moi jednak nie ulegną. Oddadzą raczej swoje życie za Mnie.
      Mówię wam to ze łzami w oczach: «Przez tego najeźdźcę będziesz doświadczony Ogniem, ludu Mój…» Jego oblężnicze maszyny są już rozstawiane po świecie. Lew opuścił swoją kryjówkę… Posłuchajcie choć tym razem i zrozumiejcie:
      Najeźdźca jest człowiekiem uczonym – z tych uczonych, którzy służą Bestii i zaprzeczają Mojej Boskości, Mojemu Zmartwychwstaniu i Moim Tradycjom. To o nich mówi Pismo: «Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz – a przecież ty jesteś tylko człowiekiem a nie Bogiem i rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu…»
      Dziś, córko, znalazłem serce nie podzielone. Mogę na nim wypisać te tajemnice, które były zapieczętowane, teraz bowiem wypełnią się bez wątpienia. Pozwól więc Mojej Ręce wypisać te słowa na twoim sercu, córko:
      Kiedy ten, który miażdży władzę Ludu Świętego, sam zajmie miejsce na Moim Tronie – razem z kupczącymi Moją Tradycją – obecność jego będzie jakby wzniesieniem boga w centrum Mojej Świątyni. Ostrzegłem was. Nadal was ostrzegam, lecz wielu spośród was słucha, nie rozumiejąc… Budujecie dziś, lecz mówię wam: nie będziecie mogli dokończyć dzieła… Otwórzcie wszyscy oczy i zobaczcie spisek w Moim Domu… Spisek i zdrajcy kroczą razem: jeden z tych, którzy zasiadają przy Moim Stole, buntuje się przeciwko Mnie i przeciwko wszystkim mocom Mojego Królestwa. Mówię wam to teraz, abyście – kiedy nadejdzie ten czas – zrozumieli w pełni Moje Słowa i abyście uwierzyli, że od początku Ja, Bóg, byłem Autorem tego wołania.

      Vassula, http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm26w.html

      • Marti said

        proszę czytać z wielką uwagą

        • halina said

          Mati —- czym jest kłamstwo ? – zaprzeczeniem prawdy , sfałszowaniem prawdy , odstepstwem od prawdy . Chwyciłaś sie oredzi i chcesz nam pokazać że my popełniamy błąd , ale zapewniam Cie że jesteśmy w prawdzie . Bo Jezus przez cały czas pobytu na ziemi uczyl miłosci która jest radościa dla Boga , która potrzebna jest do prawidłowej współpracy z Bogiem . Prosze mi pokazać w orędziach gdzie jest tam coś co byłoby w sprzecznosci z nauka Chrystusa . . ., Ja twierdze że to wszystko co jest mówione wypływa z miłości prawdziwej szczerej , która niesie pomoc i buduje dobre relacje . . Skoro jest szatan i jest Jezus , i to Jezus z miłości pomaga tłumaczy daje rady , daje wskazówki by sie odnaleść w tej nietypowej rzeczywistosci w której bedzie działanie zmuszające serce do podjecia decyzji odrzucajacej Prawde pod pozorem kłamstwa , a przyjąć kłamstwo i podstęp pod płaszczykiem prawdy . . Człowiek jest tak skonstruowany że musi wolą i swiadomościa zadecydować co wybiera i od tej decyzji zależy co wchodzi do serca . Dlatego szatan robi wszystko by człowiek nie uwierzył Jezusowi , by odwrócił swoją wolę od przyjęcia do realizacji tego co potrzebne Mu jest do wyprowadzenia człowieka z pułapki szatana . . Dlatego szatan używa wszystkich dozwolonych chwytów , każdego podstepu kłamstwa , byleby tylko człowieka zainteresować tym co on podsuwa bo potem tak nim zamanipuluje że zrobi tak jak on chce .. . Przecież Jezus powiedział że większym grzechem jest dopuścić szatana do siebie , bo gdy on podejdzie bliżej człowiek nie da sobie rady z jego przebiegłościa kłamstwem podstępem , zawsze człowieka wprowadzi w kozi róg , a potem tylko cierpienie płacz , pułapka , nie ma mocnych by z tego wyjść . . Jeżeli jest mówione że będzie odcinany człowiek od Jezusa to to napewno nastąpi . Jest tylko pytanie czy człowiek bedzie siedział cicho i spokojnie i nie uczyni nic coby przeszkodziło szatanowi w osiągnięciu tego celu .. Przecież Jezus mówi że On bardzo kocha każdego człowieka i każdemu wybaczy każdą uległość podstępowi przekletego szatana . Bo po oddzieleniu szatana z wymiaru świata , to szatan bedzie ponosił kare za wszystko co jest nie tak jak byc powinno , bo to on świadomie dobrowolnie z premedytacja czynił wszystko by zmusić człowieka do tego zachowania . . A człowiek otrzyma pomoc i łaskę aby wyjść z tego w czym pogrążył go szatan . Ale człowiek musi chcieć tego . Musi przeprosić za to że uległ pokusie szatana i ma prosić o wybaczenie i musi chcieć pracować dla Jezusa . Bez tego nie nastąpi to co nastąpić ma , nie nastąpi wyrzucenie z serca tego co wprowadził szatan . Ale to już inny temat . ……………………Nadal twierdze Ze jesteś w błędzie odrzucając orędzia , i proszę zweryfikować swoje odczucia i żyć w prawdzie i pracować dla Miłości Prawdy i Sprawiedliwosci Bożej , a nie byc wykorzystywana do tego by robić kocioł wsród tych którzy szczerze Boga kochają i chca wypełniac to o co Jezus prosi . Każdy prowadzi swoja walkę duchową i wygrywa ten który ma mocniejszą modlitwe niż atak szatana . Bo gdy modlitwa -pancerz wytrzyma ostrzał to obroni serce przed destrukcyjnym działaniem , gdy jest słabszy to jest problem bo jest sie ustrzelonym , zwyciężonym wyeliminowanym z pola walki . . Dlatego teraz jest ważna modlitwa tak jak za Noego arka .

      • Marti said

        Mówię wam z powagą, że wkrótce będziecie poddani próbie ognia. Módlcie się i pośćcie, abyście nie byli wystawieni na próbę. Bądźcie wytrwali i zachowajcie tradycje, których zostaliście nauczeni. Bądźcie posłuszni Mojemu papieżowi bez względu na to, co nadejdzie. Pozostańcie mu wierni, a Ja udzielę wam łask i sił, których będziecie potrzebować. Przynaglam was, abyście byli mu wierni i trzymali się z daleka od każdego, kto buntuje się przeciwko niemu. Przede wszystkim nie słuchajcie nikogo, kto go odrzuca. Nigdy nie pozwólcie, aby wasza miłość do niego była nieszczera. Wkrótce staniecie wobec ciężkiej próby, jakiej nigdy dotąd nie doświadczyliście. Moi wrogowie będą usiłowali kupić was sobie podstępnymi mowami. Demon już działa i Zniszczenie jest blisko was. Papież będzie musiał wiele wycierpieć i dlatego wy wszyscy będziecie prześladowani, głosicie bowiem Prawdę i jesteście posłuszni Mojemu papieżowi. To dlatego też was nienawidzą, gdyż ich uczynki są złe.

        http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm18w.html

        • Marti said

          Naprawdę ci wszyscy, którzy pracują dla zła, nienawidzą Światłości i unikają jej ze strachu, by ich dzieło zniszczenia nie wyszło na jaw. Mówię do was z powagą, że każde włókno Mojego Serca jest rozdarte. Jeśli ktokolwiek zajdzie wam drogę głosząc inną naukę od tej, którą Ja Sam ustanowiłem, nie słuchajcie go. Ci ludzie przychodzą od Kłamcy. Ja oparłem Moje fundamenty na Piotrze, Skale… i bramy piekielne nigdy jej nie przemogą… Jeśli ktokolwiek przychodzi do was i mówi wam:
          «Odstąpcie od wierności temu papieżowi na rzecz mocnego ruchu kogoś innego», nie odstępujcie!
          Bądźcie czujni! Zaczyn Kłamcy może być silny i może mieć pociągający smak, lecz w rzeczywistości jest to śmiertelny podstęp! Nie pozwólcie się nikomu oszukać. Stawiajcie opór taktyce demona, gdyż dziś, Moi kapłani, będziecie musieli zwyciężyć zło mocą, którą otrzymujecie ode Mnie, Który Jestem Prawdą. Znajdziecie się w stanie wojny duchowej, jakiej jeszcze nie było, z armią pochodzącą od mocy Ciemności. Moi umiłowani, módlcie się nieustannie. Ja Jestem jest z wami. Kocham was wszystkich. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich, jak Ja to uczyniłem. Wy jesteście Moimi przyjaciółmi. Bądźcie szczerzy wobec siebie wzajemnie. Miłujcie się nawzajem, pozostańcie mocni i bez lęku, kiedy nadejdzie wielki Ucisk, który już obecnie jak ciemna chmura wisi nad Moim Domem i spowije go niby czarny welon. Powiedziałem wam to wszystko teraz, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, kiedy się to stanie.

          http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plm18w.html

        • halina said

          Ale to sie odnosiło do Benedykta . To Benedykt stał na straży Bożej Prawdy . A teraz jest niebezpieczeństwo że Franciszek odemknie drzwi antychrystowi i przez swój błąd będzie odcinał Jezusa od swego kościola . Nie można robić grochu s kapustą z jednej prawdy .. Mati — bronisz ze wszystkich sił Franciszka , ale czy jego czyny słowa świadczą o jego miłości do Jezusa . Według mojej oceny nie ma jej wogóle . On cały czas ma wizje kościoła , który służy ciału , a Jezus powołal swój kościół by służył sprawom ducha , by pilnował tego aby człowiek i swiat nie został odcięty od Boga . Łączność świata ziemskiego z światem duchowym z Stwórcą jest zagrożona i Ty doskonale wiesz obserwując wszystko wokoło , tylko jest pytanie czy dobre wnioski wyciagasz z tego co widzisz …… Przed laty było mówione ze przyjdzie antychryst i bedzie chciał zabrać wszystko to co Jezusa jest by włączyć to w skład piekła , by tu budowało sie piekło przez wprowadzenie tych zasad i wartości które panują w piekle . Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego co sie dzieje w swiecie duchowym bo jest zahipnotyzowany przez szatana . Ale wszyscy ci którzy szczerze kochaja Jezusa zdołaja pójść wraz z Nim do nowego miejsca które Jezus przygotował by tam nie miał dostepu szatan . Aby tam wejśc trzeba wyrwać sie z sideł szatana . Jak myślisz ilu ludziom sie to uda ?????? . Nikt by nie przeszedł przez te pułapki i zasieki które poustawiał szatan , dlatego cały czas pomaga Chrystus Król Mateńka Maryja i Duch św .I każdy kto chce może z Nimi podążyc , by być szczęśliwym szczęsciem o istnieniu którego wogóle nie ma pojecia , bo szatan kasuje wszystko i odciąga jaknajdalej od niego by nigdy nie było w zasiegu reki …. Wszystko co Oni z Nieba mówia trzeba brać do serca rozważać do tego sie dostosowywać i byc przygotowanym do tego co przychodzi . Od tego nie ma ucieczki , to przyjdzie , jest tylko pytanie czy dobrze żesmy sie przygotowali , czy wypełnilismy to co potrzebne jest by pozbyć sie towarzystwa szatana .

        • Zorrro said

          @Marti
          Powiem więcej f1 nie jest z woli Boga papieżem tylko z dopustu! pełni funkcję papieża ale czyni wszystko wbrew tradycji oczywiście w taki sposób by teatralnie przyciągać tłumy swoim jeszcze bardziej teatralnym ubóstwem
          dlaczego Bóg to dopuszcza???
          By ujawniły się wszystkie dewiacje w KK – co zgniłe nie będzie podtrzymane (Orędzie z Porto san Stefano, Fatima – wersje nieoficjalne)
          My mamy się opowiedzieć po jednej ze stron… po tej ,która nam jest bliższa – wszak powiedziano”moje owce usłyszą mój głos…”
          Dlatego wszelka polemika dalej nie ma już sensu. postępujmy wedle wskazań własnego serca.
          Jeśli ci z nami tu trudno być razem, to żałuję ale do ciebie należny wybór… Chciałbym byś z nami była nie tylko polemicznie, ale przede wszystkim sercem…

  2. szafirek said

    „Hostio święta, w której zawarty jest testament miłosierdzia Bożego dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarte jest Ciało i Krew Pana Jezusa, jako dowód nieskończonego miłosierdzia ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
    Hostio święta, w której zawarte jest życie wiekuiste i nieskończonego miłosierdzia, nam obficie udzielane, a szczególnie biednym grzesznikom.
    Hostio święta, w której zawarte jest miłosierdzie Ojca, Syna i Ducha Świętego ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
    (149) Hostio święta, w której zawarta jest nieskończona cena miłosierdzia, która wypłaci wszystkie długi nasze, a szczególnie biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarte jest źródło wody żywej, tryskającej z nieskończonego miłosierdzia dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarty jest ogień najczystszej miłości, który płonie z łona Ojca Przedwiecznego, jako z przepaści nieskończonego miłosierdzia dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarte jest lekarstwo na wszystkie niemoce nasze, [lekarstwo] płynące z nieskończonego miłosierdzia, jako z krynicy, dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarta jest łączność pomiędzy Bogiem a nami, przez nieskończone miłosierdzie dla nas, a szczególnie dla biednych grzeszników.
    Hostio święta, w której zawarte są wszystkie uczucia najsłodszego Serca Jezusowego ku nam, a szczególnie ku biednym grzesznikom.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna we wszystkich cierpieniach i przeciwnościach życia.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród ciemności i burz wewnętrznych i zewnętrznych.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna w życiu i śmierci godzinie.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród niepowodzeń i zwątpienia toni.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród fałszu i zdrad.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród ciemności i bezbożności, która zalewa ziemię.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród tęsknoty i bólu, w którym nas nikt nie zrozumie.
    (150) Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród znoju i szarzyzny życia codziennego.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród zniszczenia naszych nadziei i usiłowań.
    Hostio święta, nadziejo nasza jedyna wśród pocisków nieprzyjacielskich i wysiłków piekła.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy ciężkości przechodzić będą siły moje, gdy ujrzę wysiłki swoje bezskuteczne.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy burze miotają mym sercem, a duch strwożony chylić się będzie ku zwątpieniu.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy serce moje drżeć będzie i śmiertelny pot zrosi nam czoło.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy wszystko sprzysięże się przeciw mnie i rozpacz czarna wciskać się będzie do duszy.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy wzrok mój gasnąć będzie na wszystko, co doczesne, a duch mój po raz pierwszy ujrzy światy nieznane.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy prace moje będą przechodzić siły moje, a niepowodzenie będzie stałym udziałem moim.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy pełnienie cnoty trudnym mi się wyda i natura buntować się będzie.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy ciosy nieprzyjacielskie wymierzone przeciw mnie będą.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy trudy i wysiłki potępione przez ludzi będą.
    Hostio święta, ufam Tobie, gdy zabrzmią sądy Twoje nade mną, wtenczas ufam morzu miłosierdzia Twego.”

    Dzienniczek s.Faustyny (356)

    • szafirek said

      „Widzę się tak słaba, że gdyby nie Komunia święta, upadałabym
      ustawicznie; jedno mnie tylko trzyma, to jest Komunia święta, z niej czerpię siłę,
      w niej moja moc. Lękam się życia, [jeśli] w którym dniu nie mam Komunii świętej.
      Sama siebie się lękam. Jezus utajony w Hostii jest mi wszystkim. Z tabernakulum czerpię siłę,
      moc, odwagę, światło; tu w chwilach udręki szukam ukojenia.
      Nie umiałabym oddać chwały Bogu, gdybym nie miała w sercu Eucharystii.”

      Dzienniczek s.Faustyny (1037)

    • Bozena said

      „O łaskach wypływających z Przenajświętszej Eucharystii”
      http://www.ultramontes.pl/Tauler_XXXIX.htm
      calosc: http://www.ultramontes.pl/Tauler.htm

  3. cox said

    Bóg daje nam w ten sposób jasny znak, że jest rzeczywiście obecny na ołtarzu podczas Mszy św, a nasi pasterze prostują nam kolana! Mówią nam (oczywiście nie dosłownie), że klękanie do Komunii Św. to przeżytek i, że powinniśmy przyjmować Pana Jezusa procesjonalnie i na stojąco, bo tak jest szybciej! Bo oni się do czegoś spieszą, a przecież Bóg do nas wtedy przychodzi! Niestety większość z nas milcząc przyzwala im na to! Jak o tym myślę, to czasami krew się we mnie gotuje

    • Nn said

      Skoro sam Pan Jezus będąc bez grzechu „padł na twarz” (Mt 26, 39) przed Bogiem Ojcem w czasie błagalnej modlitwy w Ogrójcu, to cóż dopiero grzeszny człowiek!? Dlatego Kościół w swoim prawdziwym nauczaniu od 2000 lat zna wobec Eucharystii tylko jeden gest, tj. KLĘCZENIE!!!

      Sobór Trydencki, a zaraz po nim św. Papież Pius V w dekrecie Quo primum (1570), dotyczącym Mszału Rzymskiego, powołując się na wierność Tradycji Apostolskiej swoich poprzedników, nakazał zachować raz ,,na zawsze” ów święty zwyczaj udzielania Komunii św. wiernym wyłącznie z rąk kapłana do ust przyjmującego w postawie klęczącej.

      Papież św. Pius X († 1920)
      ,,Kiedy otrzymuje się Komunię, należy klękać, głowę lekko opuścić, oczy skromnie zwrócić w stronę św. Hostii. Usta należy odpowiednio otworzyć, język lekko wychylić z ust, opierając na dolnej wardze. Jeżeli Hostia przyklei się do podniebienia, należy odkleić Ją językiem, a nie palcami”.

      Jan Paweł II Odpowiadając na pytanie dr W. Półtawskiej:
      Ojcze Święty, jak powinniśmy przyjmować Komunię św.: na stojąco czy na klęcząco,
      powiedział bez wahania:
      „Tylko na klęcząco!”

      Oraz „Módlcie się na kolanach, a wtedy wszystko wyprosicie,,

      . kard. St. Wyszyński 1980:
      „W diecezjach polskich przyjmuje się Komunię św. z rąk celebransa [kapłana] do ust w postawie klęczącej.”

      Kiedy się uniżasz i wyniszczasz przed Majestatem Moim – mówi Pan Jezus – wtenczas ścigam cię łaskami Swoimi. Używam wszechmocy, aby cię wywyższyć” (Dz 576; por. 1 P 5, 5).
      „Uniżcie się przed Panem, a wywyższę was” (Jk 4, 9).
      Gdy po zmartwychwstaniu Apostołowie ujrzeli Jezusa, „oddali mu pokłon” (Mt 28, 17). Identycznie było, gdy wstępował do Nieba (Łk 24, 52). W znaczeniu biblijnym oddanie pokłonu oznacza zawsze padnięcie na kolana lub twarz.

      Św. Jan w czasie zachwycenia widział w Niebie przed Tronem Bożym niezliczoną rzeszę Świętych ze czcią upadających na twarz i jaśniejących miłością:
      „A wszyscy Aniołowie stanęli wokół Tronu (…) i na oblicza swe padli przed Tronem, i pokłon oddali Bogu” (Ap 7, 11; Ap 4, 9-11; Ap 5, 8 i 14; Ap 19, 4; Ap 22, 8). Sam widząc Jezusa jaśniejącego w swej mocy i chwale „padł na twarz jak martwy” (Ap 1, 17).

      św. Paweł: „Na samo Imię Jezus ma zgiąć się wszelkie kolano istot niebieskich, ziemskich i podziemnych” (Fip 2, 10)

      Anioł z Fatimy, który z czołem przy ziemi, na kolanach uwielbiał Boga w Eucharystii, mówiąc:
      „Tak macie się modlić!”
      Dzieci fatimskie widziały kilkakrotnie Anioła modlącego się czołem do ziemi. Same też codziennie, na kolanach, przez kilka godzin wynagradzały Bogu za zniewagi, jakich doznaje w Najświętszym Sakramencie. W maju 1916 r. były świadkiem, jak Anioł Stróż Portugalii, padłszy twarzą na ziemię, oddawał cześć Hostii Przenajświętszej, z której spływały krople Krwi do kielicha. Po chwili powiedział:
      „Przyjmijcie Ciało i Krew Pana Jezusa, tak strasznie znieważane przez niewdzięcznych ludzi. Pokutujcie za ich grzechy i pocieszajcie Boga naszego”.

      W Piśmie Św. jest ok. 500 wersetów mówiących o padnięciu na kolana i twarzą do ziemi przed nieskończonym Bożym Majestatem i Świętością (Por. niektóre z nich: Rdz 22,5; 24,26; 24,48; 24,52; Wj 3,12: 4,31; 12,27; Kpł 9,24; Lb 16,22; 17,10; 20,6; 22,31; Joz 5,14; 7,6; lSm 1,19; 1,28; 6,5; 15,31; 2Sm 12,20; 15,32; 2Km 7,3; 20,18; 29,29; Ne 9,6; Tb 12,16; 5,14; Jdt 4,11; 9,1; 13,17; lMch 4,40; 4,55; 2Mch 3,15; 10,4;.10,26; 1,20; Ps 95 (94),6; Iz 45,14 i 23; 49,7; 49,23; 44,4; Ez 1,28; 2,23; 43,2-3; Dn 8,17-18; 10,9; Mt 4,9; 17,6; 14,33; 15,25; 26,39; Mk 1,40; 5,22; 5,33; 7,25;.10,17; Łk 5,12; 17,16; 24,5; 8,41; 8,47; 22,41; Dz 9,40; 20,36; 22,7; 26,14; 1 Kor 14,25; Rz 14,10-11; Ap 1,17; 4,9-11; 5,8 i 14; 7,11; 19,4; 22,8).

      • Aga said

        Niesamowite to co przeczytalam…jestem jedna z niewielu osob ,ktora konsekwentnie przyjmuje Pana Jezusa kleczac.Niedawno dowiedzialam sie ,ze to co robie jest faryzeuszostwem..bowiem nalezy przyjmowac Pana Jezusa tak jak cala reszta wspolnoty czyli jesli wszyscy procesyjnie i na reke to nie nalezy sie wylamywac.Przyjmowanie Pana Jezusa w pozycji kleczacej podczas gdy wszyscy przyjmuja procesyjnie sugeruje wiekszosci bledne wrazenie,ze robia cos nie tak…A co ja mam poradzic jak mnie autentycznie,a nie falszywie rzuca na kolana!!Cos po prostu kaze mi na nie upasc i nie moge do konca nad tym zapanowac…

        • Nn said

          Postawa STOJĄCA pogłębia naszą pychę, oddala od Boga, jest postawą

          człowieka zniewolonego i zaślepionego swoją wielkością i poniżającego

          swoją godność dziecka Bożego.

          Fałszuje przy tym pełną prawdą o grzesznym człowieku i o Bogu, który jest

          nie tylko Miłosierdziem. ale i NIESKOŃCZONĄ POTĘGĄ, MAJESTATEM I

          SWIĘTOŚCIĄ. Ten sam przed KTORYM niezliczone rzesze Aniołów i

          Świętych w Niebie na twarz padają

      • Nn said

        -względem Komunii na rękę Kościół ostrzegał od samego początku, że jej wprowadzenie może zrodzić :
        „mniejszy szacunek dla Najświętszego Sakramentu Ołtarza, profanację tegoż sakramentu, naruszenie prawdziwej doktryny” (instrukcja Kongregacji Kultu Bożego Memoriale Domini z 1969 r.).

        W roku 1999 Kongregacja Kultu Bożego wyjaśniła w odpowiedzi zamieszczonej na łamach jej oficjalnego organu:
        ,,Wszyscy powinni pamiętać, że wiekową tradycją jest przyjmowanie Komunii do ust. O ile zachodzi niebezpieczeństwo profanacji, niech kapłan celebrans nie daje Komunii wiernym do rąk i niech poinformuje ich o powodach, dla których tak czyni” („Notitiae”, marzec-kwiecień 1999)

        Analizując omawiane zagadnienie warto odwołać się również do św. Cyryla Jerozolimskiego (IV wiek), który mówi o ówczesnej praktyce przyjmowania Komunii Świętej: „Zbliżając się zaś nie podchodź z wyciągniętymi dłońmi ani ze sterczącymi palcami, lecz uczyniwszy z lewej ręki tron dla prawej, jako że ma ona przyjąć Króla, i otworzywszy dłoń przyjmij Ciało Chrystusa, mówiąc Amen… Przyjmij, uważając pilnie, byś nic z Niego nie utracił; gdybyś jednak utracił, to tak jakbyś odniósł szkodę na swoich własnych członkach. Powiedz mi zaś: gdyby ci ktoś dał pył złota, czyż nie trzymałbyś go z całą pilnością i nie uważałbyś, byś nic z tego nie utracił i nie doznał szkody? Czy więc nie będziesz jeszcze troskliwiej pilnował tego, co droższe nad złoto i drogie kamienie, aby ani okruszynka nie upadła?”
        Św. Cyryl Jerozolimski, Catecheses Mystagogicae, V. 21: PG 33, 1126.

        względem klęczenia podczas Komunii Św.
        – Ojciec Święty Benedykt XVI, jeszcze jako Prefekt Kongregacji do spraw Nauki Wiary w książce „Duch Liturgii” z 2000 r. napisał:
        „(…)Istnieją wpływowe środowiska, które próbują wyperswadować nam postawę klęczącą. Usłyszeć można, iż klęczenie nie pasuje do naszej kultury (czyli właściwie do jakiej?), iż nie wypada to dojrzałemu człowiekowi, który staje naprzeciw Boga, lub też że nie wypada to człowiekowi zbawionemu, który dzięki Chrystusowi stał się wolny i dlatego też nie musi już klęczeć. Zwyczaj klękania nie pochodzi z jakiejś bliżej nieokreślonej kultury– pochodzi z Biblii i biblijnego poznania Boga. Znaczenie postawy klęczącej w Piśmie Świętym uświadamia nam fakt, że słowo proskynein pojawia się w Nowym Testamencie 59 razy, z czego 24 razy w Apokalipsie, księdze niebiańskiej liturgii, która przedstawiona zostaje Kościołowi jako wzór kultu Bożego[3].(…)”

        bł. Jan Paweł II: bł. Jan Paweł II, 29 września 1979
        „Każdy gest uszanowania, każde przyklęknięcie przed Najświętszym Sakramentem jest ważne, gdyż stanowi akt wiary w Chrystusa, akt miłości do Niego.”

        Kard. Joseph Ratzinger, Duch liturgii, s. 172.
        Warto też wspomnieć opowiadanie zaczerpnięte z apoftegmatów Ojców Pustyni. Mówi ono o diable, który został zmuszony przez Boga do pokazania się opatowi Apollonowi: „Diabeł był czarny, brzydki, o przerażająco wątłych członkach, przede wszystkim jednak nie miał kolan. Niezdolność klęczenia okazuje się zatem istotą elementu diabolicznego”

  4. Leon said

    Patrzac na te Swiete Hostie widze Krzyz i splywajaca z Niego Krew naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
    Niech Bog bedzie uwielbiony za ten cud umacniajacy nasza wiare.

  5. meg said

    Modlitwa w trudnych sprawach do św. Marty

    Modlitwę należy odmawiać przez 9 wtorków przy zapalonej świecy.

    Nowenna ta ma tak dużą moc, że jeszcze przed zakończeniem tej modlitwy spełniona zostanie prośba w niej zawarta. Obojętnie jak byłaby ona duża i trudna.

    O cudowna św. Marto uciekam się pod Twoją opiekę, powierzając się Tobie całkowicie prosząc o pomoc w moich potrzebach i wsparciu w moich doświadczeniach. Zobowiązuję się tę modlitwę rozpowszechniać. Pocieszaj mnie w smutkach i potrzebach, o co usilnie proszę przez Twoją wielką radość, która napełnia Cię, kiedy w domu Twoim w Betanii gościłaś Zbawiciela świata, Jezusa. Proszę Cię, uproś dla mnie i dla mojej rodziny, byśmy w naszych sercach Boga zachowali, a przez to na lekarstwo w naszych troskach zasłużyli, a szczególnie w aktualnej potrzebie: (należy wymówić potrzebę). Ja Ciebie proszę Wspomożycielko we wszystkich potrzebach, pokonaj wszystkie trudności tak, jak zwyciężyłaś smoka, kładąc go u swoich stóp.

    Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu
    3x św. Marto proś za nami.

    • Marti said

      • Zorrro said

        Marti, czyżbyś była z mego pokolenia? To piosenka z mojej młodości, martwię się tylko tym zegarmistrzem światła purpurowego – przypomina mi to określenie Wielkiego Budowniczego( masoneria) . Oby to tylko była licencja poetiaca. Piękne wykonanie Woźniaka i niezła poezja – dzięki kwiatuszku za te chwile.estetycznych przeżyć.
        Widzę,że jednak coś nas łączy

        • Zorrro said

          Zobacz Marti dostaliśmy tyle samo minusów… Jednak wierzę, że łączy nas nie tylko wspomniany Zegarmistrz… Ale przede wszystkim Chrystus,także ten mowiący przez. MBM. Jeszcze o tym nie wiesz… myślę, że już wkrótce sama to odkryjesz, tego Ci życzę.

      • Zorrro said

        @Marti
        Czekam, kokietuję cie…a ty milczysz. Odezwij się, nie każ tak cierpieć mojemu sercu, tyle przed nami strasznych wydarzeń, na kim się oprzeć jak nie na sobie, na ludziach wiary?

  6. gwiazdka said

    Biada temu, który nie daje na Msze św. obowiązkowe za swoich zmarłych
    O ile Bóg wynagradza tych, co słuchają i dają na Mszę św. za swoich zmarłych, o tyle karze te osoby, które zaniedbują tego świętego obowiązku.
    Jeśli kto – mówi św. Leonard – należy do tych skąpców, co nie tylko mają tak mało miłości, iż nie słuchają nigdy Mszy św. za dusze zmarłych, ale nad to depcze wszelkie prawa sprawiedliwości, nie dopełniając świętego obowiązku zadość uczynienia tym Mszom św., które są zastrzeżone testamentem – och! to powiem tym ludziom: Idźcie, jesteście gorsi od szatana, boć szatani męczą dusze potępione, a wy męczycie dusze wybrane. Jesteście gorsi od barbarzyńców, bo barbarzyńcy pastwią się nad nieprzyjaciółmi, a wy jesteście okrutni dla ojca, dla matki waszej, dla przyjaciół Bożych. Dla was nie ma spowiedzi, która byłaby ważną, nie ma rozgrzeszenia, jeśli nie będziecie pokutować za tak wielki grzech i zadość nie uczynicie dokładnie wszystkim obowiązkom, które macie względem umarłych.
    Nie wymawiajmy się: „Nie mam pieniędzy, nie mogę”, na układy, na handel, na zabawy, na zbytki, a nawet na życie grzeszne są pieniądze i można je znaleźć, lecz, aby zadość uczynić długom zaciągniętym względem biednych zmarłych, to grosza nie ma. Pamiętajcie dobrze, że jeśli tu na ziemi nikt rachunków waszych nie przegląda, to ostateczny ich wynik złożycie przed Bogiem. Zjadajcie zapisy zmarłych, zapisy na Mszę św., ale wiedzcie, że tym okrucieństwem i niesprawiedliwością w stosunku do dusz czyśćcowych ściągacie na siebie gniew Boży, pomnażacie nieszczęścia, bo, jak mówi Pismo św., „nieszczęście na zdrowiu, na majątku, na sławie, zniszczenie wszelkiego rodzaju na tym świecie. „Spadła na nich plaga” (Ps. 106, 29). A potem? Potem po życiu nieszczęśliwym dostanie się w ręce Boga samego, przez którego będziecie sądzeni bez miłosierdzia za wasze okrutne niesprawiedliwości, zwłaszcza w stosunku do zmarłych: „Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia” (Jak. 2, 13).
    Tu nie podaje wam przykładów szczególnych ruin majątkowych, nieszczęść wielkich, jakie spadły na domy i rodziny, które nie wypełniły obowiązków swoich., w stosunku do dusz zmarłych. Obejdźcie wszystkie miasta i kraje, przypatrzcie się, ile rodzin rozproszonych, ile domów zniszczonych, ile fortun wielkich upadłych, sklepów zamkniętych, robót zawieszonych; jakaż tego przyczyna?
    Gdyby się chciało dojść do dna rzeczy, znalazłaby się przyczyna w okrucieństwie w stosunku do dusz zmarłych, w zaniedbaniu legatów pobożnych, ale to są kary doczesne, inne, znacznie cięższe, są zachowane na życie przyszłe i nie raz Bóg pozwala, że tą samą monetą tym, co tak zawinili, odpłacają się spadkobiercy.

    * * *

    W kronikach franciszkańskich czytamy, że jeden brat ukazał się po śmierci swemu towarzyszowi i objawił mu wielkie cierpienia, jakie ponosił w czyśćcu za to, że za życia zaniedbywał swoich zmarłych, zapewniając, iż dobre uczynki, Msze św. za niego odprawione, żadnej ulgi mu nie przynoszą, bo za karę, za to niedbalstwo, Bóg pozwala, że są pomocą nie jemu, lecz innym duszom. To mówiąc, znikł.
    Och! pozwólcie, bym raz jeszcze was błagał, abyście od tej chwili z wielkim staraniem wspomagali dusze czyśćcowe, przez to również zmazywali długi wasze, zaciągnięte w stosunku do sprawiedliwości Boskiej. Główny ku temu środek, to Msza św. i Komunia św., lecz przede wszystkim bądźcie skwapliwi zadość uczynić legatom, zostawionym za dusze w czyśćcu, choćby wam przyszło ponieść ofiarę.

    • cox said

      Ja zamawiam Msze Św za zmarłych w dniu ich śmierci, oraz imienin.

      • gwiazdka said

        …tobie to wystarcza – mam pytanie a czy zmarłym to wystarczy?

        • gwiazdka said

          ….oprócz zamawianych Mszy …..to można kłaść na każdej Mszy Sw.- na Oltarzu swoja rodzinę i swoich krewnych żywych i umarłych aż do Adama i Ewy ,ofiarować posty i dobru uczynki jak i jałmużny – ja codziennie mam pełny kosz intencji….

        • gwiazdka said

          ..”Życie wymaga od nas tylko tyle siły, ile posiadamy. … Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali! Jan Paweł II ” Starajcie się……

    • Atanazy said

      Ale surowy, moralizatorski ton. Choć prawdziwy.

      Ks. Natanek w kazaniach na podstawie książki pt. „Rękopis z czyśćca” (bardzo dobra książka – polecam!) mówił, że kto nie modlił się za dusze czyśćcowe, temu Bóg w sprawiedliwości Swojej nie poczyta na korzyść modlitw za niego zanoszonych. Innymi słowy – jeśli nie modlisz się za zmarłych, to żadne modlitwy tobie nie pomogą w czyśćcu i odcierpisz wszystko co do joty. I odwrotnie – kto był hojny dla dusz czyśćcowych, dla tego modlitwy będą wielką pomocą, gdy po śmierci będzie pokutował w czyśćcu.

      To w sumie do bólu logiczne i sprawiedliwe.

  7. gwiazdka said

    ……źródło http://msza.net/i/om10_14.html

  8. jamek said

    Właśnie przed chwilą ks. Piotr Natanek powiedział, że zmieniają kolejność modlitw odmawianych przed Różańcem Św. na:
    1. Wierzę w Boga (napisana przez człowieka)
    2. Ojcze Nasz (podana przez Boga)
    3. Zdrowaś Maryjo
    by dalej rugować Boga z KRK [!]

    • KRYSTYNA said

      DROGI JAMKU

      NAPISZ KTO ZMIENIA KOLEJNOŚĆ MODLITW ?

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • jamek said

      Nie słyszałem wszystkiego od początku, bo gdy włączyłem ChristusVinci.TV to wynikało by, że hierarchia KRK ale trzeba by dokładniej wysłuchać. Np. jak jutro pojawi się na stronie zapis kazania.

  9. apostolat said

    To się nazywa moc! Eucharystyczny flash mob na rynku!

    Krzątanina ludzi na rynku w Preston. Po chwili wpada na środek niepozorny kapucyn w sandałach, wyciąga Najświętszy Sakrament i zaczyna modlitwę. Ludzie padają na kolana, niektórzy totalnie zdezorientowani. Genialne!

    To nie film fabularny, ale scena z życia wzięta (chociaż zdarzyło się do w 2011 roku). Oto w spokojnym miasteczku Preston (Wielka Brytania) pewnego dnia zostaje zorganizowany eucharystyczny flash mob. Angielski square zostaje zaatakowany Żywym Chrystusem. Ludzie wychodzący ze sklepów napotykają klęczące, modlące się osoby. I ten niepokorny kapucyn, pełen żaru i gotowości ewangelicznej. Piękne świadectwo, niektórzy mówią, że odważne, bo przecież w dzisiejszych czasach taka manifestacja religijności kończy się przeważnie wezwaniem policji.

    Jezus Chrystus jednak nie odpuszcza. Szuka wszędzie zagubionych owiec!

    Zobacz ten niebiański power:

  10. Gossja said

    Nietypowe. Ale wzruszające, tym bardziej że W. Brytania to kraj protestancki, o ile w ogóle istnieje jakiś… odzew religijny…

  11. gwiazdka said

    Kroniki Świętych Ojców wspominają o pewnym starym pustelniku, który mieszkał daleko od kościoła, jednakże codziennie odbywał tę drogę, byle nie stracić Mszy św. i Komunii św. Z czasem jednak, starzejąc się coraz bardziej, czuł, że siły mu nie dopisują, a droga do przebycia ciężyła mu bardzo, nie chcąc więc stracić Mszy św., postanowił przenieść swoją celę samotną bliżej kościoła.
    Następnego dnia udał się do kościoła z zadowoleniem, że po raz ostatni przebywa tę długą drogę, lecz nagle, ku swemu zdziwieniu, usłyszał za sobą głos, który rachował jego kroki „raz, dwa, trzy”, ogląda się, lecz nie widzi nikogo. Idzie dalej i słyszy znowu „cztery, pięć, sześć”. Ogląda się po raz drugi, ale daremnie. Puszcza się trzeci raz w drogę, idzie, a głos jasny i wyraźny rachuje: „siedem, osiem”. – Wtenczas z natchnienia Bożego woła, obracając się nagle: „Och! ktoś ty, co idziesz za mną?” i widzi śliczne dzieciątko, uśmiechnięte, które odpowiada: „Jestem twoim Aniołem Stróżem i z polecenia Bożego rachuję codziennie kroki, które czynisz, by iść do kościoła na Mszę św. i do Komunii św. Dziś jednak idę za tobą po raz ostatni i rachuję głośno, abyś i ty słyszał”. – Samotnik zrozumiał naukę i zamiast celę przenieść bliżej kościoła, przeniósł ją jeszcze dalej, by powiększyć zasługę uczęszczania na Mszę św. i do Komunii św.

  12. gwiazdka said

    Jezus jest rzeczywiście obecny we Mszy Św.
    Tak, Jezus jest rzeczywiście obecny we Mszy św.
    Król Maurów Ad-Abulet uwięził kapłana katolickiego imieniem Genazjusza i zapytał go, czy umie czynić cuda. „Tak – odrzekł Genazjusz – i taką mam moc, że kilku słowami zamieniam chleb w Ciało potężnego Pana niebios, a wino w Krew Jego”.
    Zaśmiał się król na te słowa i rozkazał, aby mu ten cud wielki pokazał.
    Ks. Genazjusz z natchnienia Bożego zgodził się. Kazał przygotować ołtarz i dnia następnego przystąpił do Mszy św. Król z całą swoją rodziną, licznymi podwładnymi, był obecny; uważnie śledził każdy ruch kapłana, nagle, w chwili przeistoczenia czyli Konsekracji, ujrzał Hostię św., przemieniającą się w rękach kapłana w prześliczne Dzieciątko, promieniujące cudnym blaskiem. Na widok tego cudu król uwierzył w prawdziwość wiary katolickiej i zapragnął poznać jej naukę. Niedługo potem został ochrzczony, a z nim razem wielu jego podwładnych. Chociaż nie widzimy Pana Jezusa z ciałem obecnego w Hostii św. musimy jednak w to wierzyć, bo tak uczy nas wiara św. i stwierdzają nam to liczne cuda. Musimy więc wierzyć niezachwianie, tak jak w to wierzył św. Ludwik, król Francji.

    * * *

    Pewnego rana św. Ludwik był w swojej komnacie, wtem usłyszał służbę, biegnącą w stronę jego apartamentów, wołając: „Cud! Cud!”. Gdy stanęli przed królem, prosili go, aby zeszedł do kaplicy, gdzie w rękach odprawiającego Mszę św. kapłana ukazało się prześliczne Dzieciątko. „Idźcie – odrzekł król – ja nie potrzebuję widzieć, gdyż wierzę i nawet widzeniem cudu nie chcę przynieść uszczerbku wierze mojej” i nie ruszył się.

    * * *

    W 1263 roku, pewien kapłan Niemiec, bardzo pobożny, wpadł w pokusę i miał wątpliwość co do rzeczywistej obecności Pana Jezusa w Eucharystii. Aby uprosić sobie światło u Boga, przedsięwziął podróż do Rzymu. Przejeżdżając przez miasto Bolsena, zatrzymał się tam i odprawiał Mszę św. w kościele św. Krystyny. I oto w chwili, w której podnosił Hostię nad kielichem, zamiast trzymać w ręku Chleb, uczuł i zobaczył prawdziwe Ciało, zbroczone Krwią i to tak obficie, iż zalany został korporał. Jakże łatwo domyśleć się wielkiego zdumienia, jakiego ów kapłan doznał. Ale oto drugi niepojęty cud: każda kropelka miała na sobie odbite oblicze ludzkie.
    Kapłan ów nie miał już siły, ani odwagi dokończyć Ofiary Mszy św., otwiera tabernakulum, wstawia kielich i korporał, drżący odchodzi od ołtarza. Biegnie rzucić się do stóp papieża Urbana IV, który właśnie się znajdował w mieście Orvieto w pobliżu Bolseny i błaga go o przebaczenie mu tego, choć niedobrowolnego, powątpienia w wierze. W kościele św. Krystyny, gdzie miało miejsce to zdarzenie, aż do obecnych czasów zachowują się ślady tego cudu. Gdy ów kapłan opuszczał ołtarz, kilka kropli Krwi padło na posadzkę i te plamy tak silnie się wryły, iż po dziś dzień są tak wyraźne i widoczne, jak w 1263 r. i są one dla pielgrzymów i podróżujących przedmiotem podziwu.
    Nie czyńmy uszczerbku naszej wierze św. Wierzmy mocno i prawdziwie w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w św. Eucharystii, uczęszczając jak najczęściej na Mszę św., prośmy Boga, aby się otworzyły oczy tylu niedowiarkom.

  13. AntyNWO said

    On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo

    poniedziałek, 9 grudnia 2013, godz. 19.46

    Moja wielce umiłowana córko, Mój Czas jest blisko. Im bliżej zaś jest do wielkiego dnia, tym więcej znaków będzie zaznawał świat.

    Ten, który objawi się światu jako “człowiek pokoju”, przygotowuje się, aby pod każdym względem Mnie imitować. Zna on Pismo Święte od deski do deski, ale na skutek swego rodowodu będzie wypowiadał Słowa od tyłu do przodu, tak że ich znaczenie będzie odwrócone. Z jego warg wyleją się bluźnierstwa, herezje, kłamstwa i zbezcześci on Moje Słowo. Na każdym będzie wywierał wrażenie swoją wiedzą na temat wszystkich Świętych spraw. Będzie przytaczał fragmenty z Mojego Nauczania, namiętnie wieszcząc je z każdego świeckiego podium tego świata, aż ludzie nieoczekiwanie nastawią ucha i zwrócą na niego uwagę.

    Wielu powie: Kim jest ten człowiek, który przemawia z taką mądrością? Kim jest ten, który woła do świata, mając w swoim sercu taką miłość dla tłumów? Czy jest on Panem Bogiem, Jezusem Chrystusem? Będą tak pytali, kiedy zostanie mu przypisanych wiele cudów. A kiedy wstąpi na ołtarze wraz z Moimi innymi wrogami, którzy będą wystrojeni jak święci słudzy Boga, zostanie w pełni zaakceptowany przez istniejące w tym świecie oba odłamy — przez prawdziwych wyznawców i przez pogan.

    On, antychryst, zmanipuluje Prawdę i ogłosi kłamstwo, że on jest Mną i że przychodzi, aby wam przynieść zbawienie. Kłamstwem, które ogłosi, będzie to, że on przychodzi w ciele. On nigdy nie napomknie o Jezusie Chrystusie, Który przyszedł w ciele, o Jego Śmierci na Krzyżu, gdyż jest to niemożliwe. Nie, on zmieni kolejność wydarzeń na odwrotną. On powie, że nareszcie przyszedł w ciele w tym oto czasie. Wielu uwierzy, że jest on Chrystusem. On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo.

    Bestia będzie ubóstwiana, podczas gdy Ja, Prawdziwy Zbawiciel świata, popadnę w zapomnienie, a Moje Słowo zostanie zdeptane. Nigdy nie wolno wam uwierzyć w kłamstwa, które zostaną wypowiedziane przez bestię, gdy będzie ona dumnie zasiadać w świątyni — świątyni wzniesionej, aby ją czcić.

    Wasz Jezus

    • AntyNWO said

      Zna on Pismo Święte od deski do deski, ale na skutek swego rodowodu będzie wypowiadał Słowa od tyłu do przodu, tak że ich znaczenie będzie odwrócone:

      Tylko jerzyk arabski czyta się od tylu wiem coś o ty 🙂

      On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo:

      Tylko arab nie mówi po łacinie ciężko mu jak dobrze pamietam

      • monalisa said

        Gdzieś przeczytałam, że diabeł nienawidzi łaciny …

        • Atanazy said

          Łacina to był język Cesarstwa Rzymskiego. Jezusa krzyżowali rzymscy żołnierze, ale potem to Rzym stał się centrum chrześcijaństwa, a łacina – językiem liturgicznym. Bóg upokorzył w ten sposób pychę diabelską. Modlitwa po łacinie przypomina o tym diabłu za każdym razem. Jaka to wielka strata duchowa, że msze święte odprawia się w językach narodowych!

        • AntyNWO said

          o prosze…

        • Antysyjonista said

          Ja nie chciałbym żeby łacina była jedynym językiem jaki będzie po panowaniu Antychrysta. Zbyt trudno jej się nauczyć i zbyt dużo w niej wulgaryzmów. Poza tym po co wskrzesać język martwy jak można wymyśleć jeden nowy wspólny dla wszystkich ludzi. Poza tym łacina należy do rodziny języków romańskich.czyli m.in. francuski który kojarzy mi się z homoseksualistami, rumuński, włoski czy hiszpański. To nie są języki w których większośc ludzi rozmawia na codzień no może oprócz hiszpańskiego ale ten jest bardzo zróżnicowany w każdym kraju mówią inaczej.

    • Nn said

      ,,..Ten, który objawi się światu jako “człowiek pokoju”, ..”

      22.01.14 odbedzie sie konferencja ONZ w Montreux w Szwajcarji ws. Syrii

      Dobry momenent, by tam ewentualnie objawić się światu jako “człowiek pokoju”

  14. AntyNWO said

    Ojciec Święty do trynitarzy: jesteście powołani by wspierać tych, którym odbiera się radość Ewangelii

    Wszyscy jesteśmy powołani, by doświadczać radości ze spotkania z Jezusem. Przezwyciężymy wtedy nasz egoizm, wyjdziemy z własnej wygody i dotrzemy na wszystkie peryferie, które potrzebują światła Ewangelii. Przypomina o tym Papież w liście do przełożonego generalnego trynitarzy. Wystosował go z okazji obchodów przypadającego właśnie dzisiaj 800-lecia śmierci ich założyciela św. Jana de Matha (zm. 17 grudnia 1213 r.) i 400-lecia śmierci reformatora tego zakonu, św. Jana Chrzciciela od Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (zm. 14 lutego 1613 r.).

    Zakon Przenajświętszej Trójcy powstał przed ośmiu wiekami, po upadku wypraw krzyżowych, celem wykupu chrześcijańskich jeńców z rąk muzułmanów. Trynitarze opiekowali się tymi, których wiara była zagrożona. Zarówno założyciel jak i reformator zakonu – przypomina Papież – poświęcali się tym, którzy najbardziej cierpieli z powodu swej wiary w Ewangelię, bo usiłowano im odebrać radość jej wyznawania. Trynitarze zdają sobie zatem jasno sprawę, że Kościół ma służyć – podkreśla Franciszek.

    Tekst pochodzi ze strony

    http://pl.radiovaticana.va/news/2013/12/17/ojciec_%C5%9Bwi%C4%99ty_do_trynitarzy:_jeste%C5%9Bcie_powo%C5%82ani_by_wspiera%C4%87_tych,/pol-756469

    strony Radia Watykańskiego

  15. AntyNWO said

    Urodzinowa Msza Franciszka

    Papież Franciszek obchodzi 77. urodziny. Dzień ten rozpoczął się tradycyjnie Mszą w kaplicy Domu św. Marty. W liturgii wzięli udział, wraz z personelem obsługującym ten konwikt, najbliżsi współpracownicy Papieża, w tym dziekan kolegium kardynalskiego kard. Angelo Sodano.

    W homilii Franciszek nawiązał do genealogii Jezusa, którą słyszymy w dzisiejszej Ewangelii. Stwierdził, że ten fragment Pisma Świętego ukazuje, jak Bóg jest stale obecny w naszym życiu.

    „Ktoś kiedyś powiedział, że ten ustęp Ewangelii brzmi jak książka telefoniczna – powiedział Ojciec Święty. – Właśnie że nie! To coś zupełnie innego: ten fragment Ewangelii jest czystą historią z ważnym przesłaniem. To czysta historia, bo jak przypomina św. Leon Papież, Bóg posłał swojego Syna. A Jezus jest jednej natury z Bogiem Ojcem, ale też jednej natury z Matką, niewiastą. Dzięki tej współistotności z Matką Bóg stał się historią. Chciał się nią stać. Jest z nami, podjął wraz z nami wędrówkę”.

    Dowodzi tego, jak wskazał Papież, pierwszy na liście owej genealogii – Abraham, człowiek powołany przez Boga do wyruszenia w drogę. Później byli następni: Izaak, Jakub, Juda… W ten sposób odbywała się wędrówka ludu przez dzieje, a wraz z ludem wędrował Bóg, bo tak chciał On „czynić z nami historię”. Jak zaznaczył Franciszek, w tej historii nie brakuje świętych, ale i grzeszników.

    „I są to grzesznicy wysokiej klasy, którzy mocno nagrzeszyli – kontynuował Franciszek. – A Bóg czynił tę historię wraz z nimi. Z grzesznikami, którzy nie odpowiedzieli na wszystko, co Bóg dla nich przewidział. Pomyślmy o Salomonie, tak wielkim i mądrym, co skończył nie wiedząc nawet jak się biedaczek nazywa! Ale Bóg był z nim. To dopiero jest piękne! Bóg ma tę samą naturę co my, czyni z nami historię. Co więcej, gdy Bóg chce powiedzieć kim jest, mówi: «Ja jestem Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba». Ale jakie jest Jego nazwisko? «Ja jestem Bogiem Abrahama, Izaaka, Jakuba, Pedra, Marietty, Armony, Marisy, Simona, wszystkich…». Od nas bierze nazwisko. Nazwiskiem Boga jest każdy z nas”.

    „I tak piszemy tę historię łaski i grzechu, a za nami idzie Bóg” – mówił dalej Papież. To właśnie jest Jego wzruszająca pokora, cierpliwość, miłość, czułość… „Jego radością było dzielić swoje życie z nami. Księga Mądrości powiada, że radość Pana jest wśród synów ludzkich, jest z nami. W związku ze zbliżającym się Bożym Narodzeniem przychodzi myśl: jeśli On uczynił swoją historię z nami, jeśli wziął od nas swoje nazwisko, jeśli pozwolił, byśmy napisali Jego historię, pozwólmy przynajmniej, by to On napisał naszą historię. Na tym polega świętość: pozwolić, by Pan napisał nam naszą historię. I to niech będą życzenia na Boże Narodzenie dla nas wszystkich”.

    Życzeń, ale tym razem urodzinowych dla Franciszka, nie zabrakło po zakończeniu liturgii. Złożył je w imieniu najbliższych współpracowników Papieża sekretarz stanu abp Pietro Parolin. Wśród obecnych znalazł się również papieski jałmużnik abp Konrad Krajewski, który przyprowadził na życzenia czterech swoich podopiecznych: bezdomnych koczujących w pobliżu Watykanu. Na papieskie urodziny zapowiedzieli się także piłkarze i działacze argentyńskiego klubu San Lorenzo, jednak, jak poinformowało watykańskie biuro prasowe, zostaną oni przyjęci na jutrzejszej audiencji ogólnej.

    Tekst pochodzi ze strony

    http://pl.radiovaticana.va/news/2013/12/17/urodzinowa_msza_franciszka/pol-756468

    strony Radia Watykańskiego

    • AntyNWO said

      Dzięki tej współistotności z Matką Bóg stał się historią. Chciał się nią stać

      Czy Bóg ojciec Mesjasza miał matkę??? I stał się historią bo tak chciał ???

      To Herezje czemu Franciszek nie powiedział że Mesjasz owszem jest tez Bogiem ale idąc dalej by to wyszło też jako obłuda:

      Dzięki tej współistotności z Matką Chrystus stał się historią. Chciał się nią stać

      • Krzysztof said

        Plecie coraz wieksze bzdury.
        Uwaza nas chyba za durni i mysli , ze polkniemy takie pokretne myslenie.
        Tak tak, nie nie , a pokretna mowa pochodzi od Lucyfera.

      • Aneta said

        Normalny bełkot , nie widzę sensu w słowach Franciszka

  16. AntyNWO said

    Papież uznał heroiczność cnót Jerzego Ciesielskiego, a Piotra Fabra ogłosił świętym

    Papież Franciszek uznał heroiczność cnót Jerzego Ciesielskiego, ojca rodziny, nauczyciela akademickiego i społecznika, który przyjaźnił się z ks. Karolem Wojtyłą. Decyzja w jego sprawie zawarta została w jednym z trzech, promulgowanych dziś wieczorem dekretów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

    Ponadto od dzisiaj Kościół na nowego świętego. Papież Franciszek postanowił rozciągnąć na cały Kościół kult bł. Piotra Fabra, wpisując go w poczet świętych. Był on pierwszym towarzyszem św. Ignacego Loyoli, a następnie jednym z pierwszych jezuitów. Proces w jego sprawie trwał od kilku stuleci – mówi postulator ks. Anton Witwer SJ.

    „Ten proces– podkreślił ks. Witwer – został zakończony na wyraźne życzenie Ojca Świętego. Kierując się swym szczególnym nabożeństwem do Piotra Fabra, Papież zechciał udzielić dyspensy od wymaganego w takich przypadkach cudu i rozciągnął na cały Kościół jego kult, który do tej pory był ograniczony do samego Towarzystwa Jezusowego i diecezji Annecy. Piotr Faber był pierwszym kapłanem wśród jezuitów. Został wyświęcony w 1534 r. I to on w tym samym roku odprawiał Mszę podczas, której wszyscy pierwsi jezuici, łącznie ze św. Ignacym, złożyli śluby na Montmartre. Piotr Faber jako kapłan był w tym czasie odpowiedzialny za całą tę grupę, był ich kierownikiem duchowym. Tym samym jego sposób przeżywania kapłaństwa wywarł wielki wpływ na wszystkich pierwszych jezuitów, którzy zostali wyświęceni dopiero trzy lata później. Tak więc jeśli chodzi o kapłaństwo, to jest to najważniejsza postać w Towarzystwie Jezusowym”.

    Pozostałe dwa dekrety dotyczą odpowiednio cudu przypisywanego wstawiennictwu amerykańskiej zakonnicy s. Marii Teresy Demjanovich oraz heroiczności cnót hiszpańskiego kapłana Emanuele Herranza Establesa, założyciela żeńskiego zgromadzenia zakonnego.

    Tekst pochodzi ze strony

    http://pl.radiovaticana.va/news/2013/12/17/papie%C5%BC_uzna%C5%82_heroiczno%C5%9B%C4%87_cn%C3%B3t_jerzego_ciesielskiego,_a_piotra_fabra/pol-756535

    strony Radia Watykańskiego

    • jamek said

      Miałem zajęcia z bratem Jerzego Ciesielskiego – Romanem Ciesielskim na PK ale na wykładach więcej mówił o piłce ręcznej i koszykówce niż o Mechanice Budowli. 🙂 Często wspominał również swojego brata i opowiadał różne historie.

    • AntyNWO said

      Proszę uczynił i to w przyspieszonym zakresie przyjaciela Loyoli Fabra Świętym no cuz przeciez to Jezuici a Jezuici to Iluminaci….

      • MamOczy said

        Uważasz Św. Ignacego Loyle za iluminata ? Naprawdę jesteś dać za to głowę i za każdego z osobna jezuitę , że są masonami ? Widać , że nawet nie znasz jego życiorysu jak i nie wiesz czego dokonał . Rzucasz ogólnikami i oszczerstwami naprawdę nieprzyjemny język jak się tego czyta. Staram się nie zabierać głosu w tego typu rozmowach ale takie oskarżenia uważam za spore wykroczenia i brak wiedzy w podstawowym zakresie . Już nie wiem czy Ty jesteś antyNWO czy już ANTY Kóściół Katolicki … Więcej pokory i miłości do bliźniego , więcej modlitwy . Nie wiedza z tego co się wydarzy albo z sensacji zdamy Bogu relacje ale z Naszego życia z tego co dokonaliśmy albo czego nie dokonaliśmy . Często wstawiasz sensacyjne wiadomości , często też o śmierci . Czy wiesz , że dobrze by było wspomnieć chociaż Bogu o tych osobach choćby , krótkim aktem strzelistym . Warto nie tylko zagłębiać się w te ”mroczne” tajemnice tego świata ale warto zagłębiać się w to co Boże radosne . O tym czym jest Krzyż jak wielka jest to sprawa patrząc z punktu czysto ludzkiego jest to okrucieństwo ale patrząc z punktu wiary wielka łaska i zwycięstwo .
        Lepiej milczeć niż wiele mówić nie bez przyczyny mówi się , że milczenie jest złotem . Każde Nasze słowo jest spisane i jak często zapomniane przez Nas i zlekceważone więc z czystą intencją mówię Ci i z troską o Ciebie przestań atakować różnymi epitetami różnych wyświęconych księży czy co bardziej szokujące nawet już świętych ! Czy nie wierzysz w obcowanie świętych ? I nie wierzysz w Ducha Świętego , który nie pozwolił by by na jego ołtarzach mogło dojść do stanu gdzie potępiony został by świętym ? Naprawdę , aż tak mała wiara jest w Tobie , że nie wierzysz , że Bóg nie pozwolił by by potępiony człowiek mógł w Świętym Kościele Katolickim nazywany był świętym .
        Przyjdź Duchu Święty do mojego Brata , przyjdź i rozpal mu światło na jego drodze bo szuka Prawdy ale sam szuka po omacku i narażony jest na niebezpieczeństwo . Przyjdź i pokaż mu drogę choć trudną to z zapewnieniem szczęścia . Maryjo otocz go swoim płaszczem miłości i schowaj go w swoich ramionach by mógł zaznać miłości Boga Żywego byś zaniosła go utulonego w twym macierzyńskim uścisku do Jezusa Zwycięzcy Śmierci !

  17. AntyNWO said

    Coraz bliżej styczeń…

    Coraz bliżej dni i tygodnie: jedności chrześcijan, judaizmu czy islamu.

    Ciekaw jestem, czy Stolica Apostolska i nasza szanowna P.T. Hierarchia od schizmatyckich, heretyckich czy pogańskich „duchownych”, z którymi będzie się już wkrótce bratać i modlić, których kolejny raz zaprosi do wygłoszenia homilii podczas Mszy świętych Łamania Chleba, będzie wymagać uprzedniego „zaakceptowania w całości nauczania Drugiego Soboru Watykańskiego”?

    Pytajmy o to naszych proboszczów i biskupów. Ciekawe, co odpowiedzą i w jaki sposób będą uzasadniać odpowiedzi odmowne…

    http://breviarium.blogspot.com/2013/12/coraz-blizej-styczen.html

  18. AntyNWO said

    A może za rok Roraty z Mszałem Rzymskim dla Diecezji Polskich?

    Cztery tysiące parafii poszły po linii najmniejszego oporu i zamiast Mszy wotywnych o NMP odprawia jakieś akademie pierwszomajowe połączone z tombolą.
    Roraty to Msza święta wotywna o NMP, a nie „Konkurs wiedzowy dla dzieci z elementami konsekracji”.
    A może by tak w przyszłym roku „poeksperymentować” i do odprawienia Mszy roratnich zacząć używać zawartości takiej grubej, czerwonej książki z nadrukiem „Mszał Rzymski dla Diecezji Polskich”?
    Może zamiast durnowatych bajek o „czwartym królu” zacząć objaśniać dzieciom Słowo?
    Dzieci nie są głupie. Dzieci, w odróżnieniu od wielu redaktorów prasy katolickiej, a nawet od doktorów habilitowanych teologii, potrafią myśleć logicznie i wyciągać wnioski.
    Może zastąpić sepleniące chórki przedszkolaków i „lektorów”, których nie widać zza pulpitu – kapłanami koncelebransami, którzy siedzą pod ścianą i dłubią w nosie?
    Odważcie się, nasi proboszczowie na ten eksperyment.
    Eksperyment katolickiej liturgii.
    Tak, wiem że narazicie się tym kuriom diecezjalnym, ale nikt nie mówił, że w Kościele ma być lekko…

    http://breviarium.blogspot.com/2013/12/a-moze-za-rok-roraty-z-mszaem-rzymskim.html

  19. AntyNWO said

    Czy św. Benedykt musiałby dziś podpisywać „lojalkę posoborową”?
    Deo fidens eiusque praesentissimo fretus auxilio, ad meridiem perrexit, et ad castrum concessit, « quod Casinum dicitur, in excelsi montis latere situm (…) ubi vetustissimum fanum fuit, in quo ex antiquorum more gentilium a stulto rusticorum populo Apollo colebatur. Circumquaque etiam in cultu daemonum luci succreverant, in quibus adhuc eodem tempore infidelium insana multitudo sacrificiis sacrilegis insudabat. Illuc itaque vir Dei perveniens, contrivit idolum, subvertit aram, succendit lucos, atque in ipso templo Apollinis oraculum Beati Martini, ubi vero ara eiusdem Apollinis fuit, oraculum sancti construxit Ioannis; et commorantem circumquaque multitudinem praedicatione continua ad fidem vocabat »

    Ufając Bogu i opierając się na jego wszechobecnej pomocy, udał się na południe aż dotarł do warowni «zwanej Cassino, na zboczu wysokiej góry leżącej (…) na której stała starożytna świątynia, gdzie na modę dawnych pogan, głupi zacofany lud czcił Apollina. Okolicę porastały gaje służące kultowi demonicznemu, w których nawet w owych czasach wielu szalonych niewierzących skłądało swoje bałwochwalcze ofiary. Po dotarciu tamże Człowiek Boży [Benedykt] porozbijał posąg bożka, obalił ołtarz, spalił gaje, a świątynię Apollina przekształcił w kaplicę św. Marcina. Tam, gdzie stał pogański ołtarz tegoż Apollina, wzniósł kaplicę św. Jana [Chrzciciela], a dzięki bezustannemu przepowiadaniu do wiary przywołał wielu ludzi w okolicy».

    http://breviarium.blogspot.com/2013/12/czy-sw-benedykt-musiaby-dzis-podpisywac.html

  20. AntyNWO said

    Wszyscy katolicy, którzy żyją wraz z Kościołem wiedzą, że posoborowa reforma liturgii odniosła sukces

    Tako rzecze prefekt KNW Abp Mueller w Wuerzburgu. Na trzeźwo. Twierdzi też, że „bez przeprowadzenia posoborowej reformy liturgii, dechrystianizacja postępowałaby jeszcze szybciej”

    Lekarz do pacjenta: Niestety, muszę pana otruć, bo jeśli tego nie zrobię, to umrze pan na raka żołądka.

    http://breviarium.blogspot.com/2013/12/wszyscy-katolicy-ktorzy-zyja-wraz-z.html

  21. Leon said

    On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo

    A kiedy wstąpi na ołtarze wraz z Moimi innymi wrogami, którzy będą wystrojeni jak święci słudzy Boga, zostanie w pełni zaakceptowany przez istniejące w tym świecie oba odłamy — przez prawdziwych wyznawców i przez pogan.

    On, antychryst, zmanipuluje Prawdę i ogłosi kłamstwo, że on jest Mną i że przychodzi, aby wam przynieść zbawienie. Kłamstwem, które ogłosi, będzie to, że on przychodzi w ciele. On nigdy nie napomknie o Jezusie Chrystusie, Który przyszedł w ciele, o Jego Śmierci na Krzyżu, gdyż jest to niemożliwe. Nie, on zmieni kolejność wydarzeń na odwrotną

    Bestia będzie ubóstwiana, podczas gdy Ja, Prawdziwy Zbawiciel świata, popadnę w zapomnienie, a Moje Słowo zostanie zdeptane

  22. AntyNWO said

    Zmiany w Kongregacji ds. Biskupów

    Kardynał Raymond Burke przestał być członkiem Kongregacji ds. Biskupów. Jego miejsce zajął inny Amerykanin, kard. Donald William Wuerl. Papież Franciszek odwołał także kardynałów Mauro Piacenzę i Angelo Bagnasco.

    Nowymi członkami jednej z kluczowych watykańskich kongregacji zostali arcybiskup Vincent Nichols (Wielka Brytania), kardynał Francisco Robles Ortega z Meksyku, Brazylijczyk kard. João Braz de Aviz, arcybiskup Pietro Parolin, a także arcybiskupi Beniamino Stella i Lorenzo Baldisseri.

    Sam arcybiskup Wuerl jednocześnie kieruje archidiecezją waszyngtońską, pozostając kanclerzem Katolickiego Uniwersytetu Ameryki. David Gibson zauważa, że kardynałowie Burke i Wuerl raczej nie są przyjaciółmi a te zmiany personalne wpłyną na charakter nominacji biskupich w Stanach Zjednoczonych. Hierarchowie, którzy zostali odwołani, kojarzeni są z konserwatywnymi kręgami w Kościele.

    Odwołany kard. Bagnasco święcenia kapłańskie otrzymał z rąk kardynała Giuseppe Siriego, nominację biskupią uzyskał w roku 1998. Był przewodniczącym konferencji włoskiego episkopatu, kardynalski biret otrzymał w 2007, wszedł później w skład Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, Kultu i Dyscypliny Sakramentów, a także Kongregacji ds. Biskupów. Mario Pacenza (święcenia kapłańskie otrzymał on także z rąk kard. Siriego), był z kolei oceniany jako jeden z najbardziej konserwatywnych kurialistów. Podobnie jak kard. Burke.

    Read more: http://www.pch24.pl/zmiany-w-kongregacji-ds–biskupow,19908,i.html#ixzz2nlaN1PW8

    • Karol said

      Widać że to jest po prostu robienie czystki. Czyżby się naraził mówiąc prawdę? To jest tzw. usuwanie niewygodnych przeciwników.

      – Nie jest dla mnie do końca jasne, dlaczego papież mówi, że za dużo mówimy o aborcji, integralności małżeństwa – podkreślił prefekt Sygnatury Apostolskiej kard. Raymond Burke.
      Kardynał podkreślił, że nie należy przeciwstawiać sobie fundamentów wiary i tak istotnych spraw jak pseudo-małżeństwa homoseksualne czy zabijanie nienarodzonych. – Cóż może być bardziej fundamentalne niż prawo naturalne? – pytał retorycznie kard. Burke w rozmowie z EWTN.

      http://www.fronda.pl/a/kard-burke-nie-jestem-do-konca-pewien-dlaczego-papiez-to-mowi,32701.html

      artukuł z przed 3 dni

  23. Leon said

    Latin Text ZDROWAS MARYJO

    Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum.
    Benedicta tu in mulieribus,
    et benedictus fructus ventris tui, Iesus.
    Sancta Maria, Mater Dei,
    ora pro nobis peccatoribus,
    nunc et in hora mortis nostrae. Amen.

    Tekst łaciński OJCZE NASZ

    Pater noster, qui es in cælis,
    sanctificetur nomen Tuum;
    adveniat regnum Tuum;
    fiat voluntas Tua, sicut in cælo et in terra.
    Panem nostrum quotidianum da nobis hodie
    et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris.
    Et ne nos inducas in tentationem,
    sed libera nos a malo.
    [Quia Tuum est regnum et potestas, et gloria in sæcula sæculorum.]
    Amen.

    Ojcze nasz, któryś jest w niebie
    święć się imię Twoje;
    przyjdź królestwo Twoje;
    bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi.
    Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
    i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
    I nie wódź nas na pokuszenie,
    ale nas zbaw ode złego.
    [Bo Twoje jest królestwo i potęga, i chwała na wieki.]
    Amen.

    • Bozena said

      A moze pospiewamy sobie Roraty po lacinie, zanim przyjdzie Boze Narodzenie. Sa piekne!!!

  24. AntyNWO said

    http://www.pch24.pl/syryjscy-islamisci-palili-cywilow-w-piecach-,19909,i.html
    http://www.pch24.pl/stany-zjednoczone-niepokoja-sie-rosyjskimi-rakietami-w-obwodzie-kaliningradzkim,19916,i.html
    http://www.pch24.pl/kolejne-ofiary-boko-haram,19912,i.html
    http://www.pch24.pl/wielka-obnizka-cen-rosyjskiego-gazu-dla-ukrainy,19922,i.html
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/szwedzkie-dunskie-statki-w-drodze-syrii-po-bron-chemiczna
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/silny-wiatr-w-norwegii-zdmuchiwal-przechodniow

  25. AntyNWO said

    Japoński rząd zatwierdza nową strategię obronnąRadio Maryja

    Japoński rząd zatwierdził we wtorek nową strategię obronną i zwiększył wydatki na obronność w obliczu ostatnich napięć z Chinami wokół spornych wysp Senkaku na M. Wschodniochińskim i utworzeniem nowej strefy identyfikacji obrony powietrznej tego akwenu.

    “Stanowisko Chin wobec innych krajów i kroki militarne idące w parze z brakiem przejrzystości odnośnie do ich wojskowej i narodowej polityki bezpieczeństwa budzą zaniepokojenie Japonii oraz wspólnoty międzynarodowej i wymagają bliższego przyjrzenia się” – napisano w nowej strategii na lata 2014-2019.

    Konserwatywny rząd premiera Shinzo Abe dał zielone światło na zwiększenie o 5 proc. (o 24,7 bln jenów, czyli 175 mld euro) w ciągu tych pięciu lat wydatków na obronność. Japonia zakupi trzy samoloty bezzałogowe (tzw. drony), 17 samolotów wielozadaniowych pionowego startu i lądowania Osprey, 52 amfibie, pięć okrętów podwodnych i dwa niszczyciele. Ponadto zostaną utworzone morskie siły desantowe (ang. Amphibious force).

    Już po raz drugi od dojścia do władzy w grudniu 2012 r. Abe ogłasza wzrost wydatków na wojskowość. W styczniu br. premier po raz pierwszy od 11 lat zwiększył roczny budżet resortu obrony o ok. 100 mld jenów (873 mln euro).

    Tymczasem budżet wojskowy Państwa Środka rośnie w dwucyfrowym tempie od blisko 20 lat. W marcu Chiny zdecydowały podnieść w tym roku wydatki obronne o 10,7 proc. – do 740,6 mld juanów (86,4 mld euro) – w porównaniu z 35 mld euro rocznie dla Japonii zgodnie z nową strategią.

    W listopadzie japoński parlament przyjął utworzenie czteroosobowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego (w składzie premier, szef kancelarii rządu oraz ministrowie spraw zagranicznych i obrony) zajmującej się kwestiami bezpieczeństwa.

    Utworzenie Rady jest jednym z najważniejszych elementów polityki konserwatywnego premiera Abe. Uchodzi on za zwolennika twardego kursu wobec Chin w sporze o niezamieszkane wysepki Senkaku (chiń. Diaoyu); są one obecnie kontrolowane przez Japonię, a poza Chinami pretensje do nich zgłasza również Tajwan. Według Abe powstanie RBN leży w żywotnym interesie Japonii, by lepiej reagowała na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa regionalnego w Azji.

    Spór Chin z Japonią o suwerenność nad Senkaku wszedł w nowy etap 23 listopada, gdy Pekin zadeklarował, iż będzie kontrolował przestrzeń powietrzną nad tym archipelagiem. Nowo utworzona Strefa Identyfikacji Obrony Powietrznej Morza Wschodniochińskiego obejmuje większość tego morza wraz z akwenem wokół spornego archipelagu. Na samoloty przelatujące przez tę strefę nałożono obowiązek meldowania swej obecności chińskiej kontroli powietrznej.

    Chińska deklaracja wywołała protesty sąsiednich krajów, w tym Japonii, Tajwanu, Korei Południowej czy Filipin, które uznały, że decyzja Pekinu “zagraża bezpieczeństwu narodowemu” państw w regionie. Jednostronnej deklaracji ChRL nie uznały również Stany Zjednoczone.

    Poza tym w rejon Senkaku Pekin wysyła regularnie okręty, a także samoloty, zwłaszcza od kiedy Japonia kupiła we wrześniu ub. r. od prywatnego właściciela trzy z pięciu wysepek. Doprowadziło to do zaostrzenia konfliktu.

    W rejonie Senkaku znajdują się podmorskie złoża ropy i gazu, przebiega tam ważny szlak morski, są też zasobne łowiska.

    • Karol said

      Widać że to jest po prostu robienie czystki. Czyżby się naraził mówiąc prawdę? To jest tzw. usuwanie niewygodnych przeciwników.

      – Nie jest dla mnie do końca jasne, dlaczego papież mówi, że za dużo mówimy o aborcji, integralności małżeństwa – podkreślił prefekt Sygnatury Apostolskiej kard. Raymond Burke.
      Kardynał podkreślił, że nie należy przeciwstawiać sobie fundamentów wiary i tak istotnych spraw jak pseudo-małżeństwa homoseksualne czy zabijanie nienarodzonych. – Cóż może być bardziej fundamentalne niż prawo naturalne? – pytał retorycznie kard. Burke w rozmowie z EWTN.

      http://www.fronda.pl/a/kard-burke-nie-jestem-do-konca-pewien-dlaczego-papiez-to-mowi,32701.html

      artukuł z przed 3 dni

  26. AntyNWO said

    ONZ: konferencja syryjska 22 stycznia w MontreuxRadio Maryja

    Konferencja pokojowa w sprawie Syrii rozpocznie się 22 stycznia w szwajcarskim kurorcie Montreux, nad Jeziorem Genewskim – potwierdziła we wtorek ONZ. Z powodów logistycznych spotkania nie zorganizowano w Genewie, jak planowano wcześniej.

    Rzeczniczka wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Lakhdara Brahimiego, Chawla Mattar, poinformowała, że 22 stycznia zaplanowano wystąpienia sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego, rosyjskiego ministra Siergieja Ławrowa i ponad 20 innych szefów dyplomacji.

    Konferencji, znanej jako Genewa 2, będzie przewodniczył sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.

    Następnie planowana jest przerwa na jeden dzień, po czym 24 stycznia “konferencja zostanie wznowiona w Pałacu Narodów w Genewie”, gdzie planowane są dwustronne rozmowy delegacji syryjskiej opozycji i reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Negocjacje pokojowe obu stron konfliktu będą się toczyły w obecności Brahimiego.

    O czasie trwania tych rozmów zdecydują same delegacje syryjskie w czasie spotkania z Brahimim w Genewie.

    W ubiegłym tygodniu o lokalizacji i programie odkładanej od dawna konferencji, mającej na celu wypracowanie pokojowego zakończenia konfliktu w Syrii, informowały jedynie anonimowe źródła dyplomatyczne.

    Brahimi ma się spotkać w piątek z wysłannikami USA i Rosji, aby poczynić ostatnie przygotowania, w tym wybrać kraje, które mają wziąć udział w konferencji.

    Według ostatnich szacunków ONZ z lipca w ciągu trwającej od marca 2011 roku wojny w Syrii zginęło ok. 100 tys. ludzi. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka twierdzi, że liczba ta przekroczyła już 120 tys.

  27. KRYSTYNA said

    BARDZO WAŻNA INFORMACJA !
    =======================

    Do Ziemi zbliża się potężna kometa Ison. Zmieniła ona orbitę przy przelocie blisko Słońca i przeleci bliżej naszej planety niż się spodziewano..
    Jednak NASA dziś, niespodziewanie, wyłączyła zupełnie monitoring satelitarny Słońca:

    Monitoring satelitarny Słońca i magnetosfery Ziemi przerwany. Cenzura NASA?
    ==============================================================

    http://kefir2010.wordpress.com/2013/12/17/monitoring-satelitarny-slonca-i-magnetosfery-ziemi-przerwany-cenzura-nasa/

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  28. KRYSTYNA said

    ZNALEZIONE W KOMENTARZACH

    Opublikowano 15 gru 2013

    Nasa says the moon will turn to a blood red color in April 2014. This sign will not occur again for 600 years. This sign has occurred once when the Spanish expelled the Jews from Spain in 1492. Once in 1949 when Israel became a Nation,and, in 1967 when Jerusalem came into the power of the Jewish people. Will this be the sign of Christs return? Christ says the sun will be darkened and the moon will not give it’s light before the dreadful day of the lord shall come.

    Wypowiedzi NASA mówią że około 15 kwietnia 2014r i 2015r.
    księżyc zrobi się wyjątkowo czerwony, ta czerwień będzie się
    wyjątkowo wyróżniała, po przez wyjątkową rzadką barwę mocnej czerwieni,
    która nie wystąpi przez następne 600 lat.Takie ostatnie mocne
    zabarwienie księżyca miało miejsce w 1492r. kiedy Hiszpanie
    wydaliły Żydów z Hiszpanii, nieco słabsze zabarwienie, ale
    równie silne było w 1949r. kiedy Izrael stał się narodem, także
    następne takie zabarwienie było w 1967r. gdy Jerozolima na mocy
    prawa stała się państwem Żydowskim. Ciekawe ? zbieg okoliczności
    powtórny znak mocnej czerwieni ma być w kwietniu przyszłego roku,
    Jezus powiedział aby wypatrywać znaków powtórnego jego przyjścia,
    mówił o ważnej wskazówce słońca i księżyca, które okazyjnie
    ma być w 2014r i 2015r. a później już nie będzie przez następne 600 lat !

    ZA;http://beforeitsnews.com/blogging-citizen-journalism/2013/12/astronomical-sign-of-christs-return-april-15th-2014-2449866.html

  29. KRYSTYNA said

    On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo
    ==========================================================================

    poniedziałek, 9 grudnia 2013, godz. 19.46

    Moja wielce umiłowana córko, Mój Czas jest blisko. Im bliżej zaś jest do wielkiego dnia, tym więcej znaków będzie zaznawał świat.

    Ten, który objawi się światu jako “człowiek pokoju”, przygotowuje się, aby pod każdym względem Mnie imitować. Zna on Pismo Święte od deski do deski, ale na skutek swego rodowodu będzie wypowiadał Słowa od tyłu do przodu, tak że ich znaczenie będzie odwrócone. Z jego warg wyleją się bluźnierstwa, herezje, kłamstwa i zbezcześci on Moje Słowo. Na każdym będzie wywierał wrażenie swoją wiedzą na temat wszystkich Świętych spraw. Będzie przytaczał fragmenty z Mojego Nauczania, namiętnie wieszcząc je z każdego świeckiego podium tego świata, aż ludzie nieoczekiwanie nastawią ucha i zwrócą na niego uwagę.

    Wielu powie: Kim jest ten człowiek, który przemawia z taką mądrością? Kim jest ten, który woła do świata, mając w swoim sercu taką miłość dla tłumów? Czy jest on Panem Bogiem, Jezusem Chrystusem? Będą tak pytali, kiedy zostanie mu przypisanych wiele cudów. A kiedy wstąpi na ołtarze wraz z Moimi innymi wrogami, którzy będą wystrojeni jak święci słudzy Boga, zostanie w pełni zaakceptowany przez istniejące w tym świecie oba odłamy — przez prawdziwych wyznawców i przez pogan.

    On, antychryst, zmanipuluje Prawdę i ogłosi kłamstwo, że on jest Mną i że przychodzi, aby wam przynieść zbawienie. Kłamstwem, które ogłosi, będzie to, że on przychodzi w ciele. On nigdy nie napomknie o Jezusie Chrystusie, Który przyszedł w ciele, o Jego Śmierci na Krzyżu, gdyż jest to niemożliwe. Nie, on zmieni kolejność wydarzeń na odwrotną. On powie, że nareszcie przyszedł w ciele w tym oto czasie. Wielu uwierzy, że jest on Chrystusem. On, antychryst, będzie mówił wieloma językami, lecz po łacinie nie spłynie z jego ust ani jedno słowo.

    Bestia będzie ubóstwiana, podczas gdy Ja, Prawdziwy Zbawiciel świata, popadnę w zapomnienie, a Moje Słowo zostanie zdeptane. Nigdy nie wolno wam uwierzyć w kłamstwa, które zostaną wypowiedziane przez bestię, gdy będzie ona dumnie zasiadać w świątyni — świątyni wzniesionej, aby ją czcić.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2013/12/09/6499/

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  30. bozena2 said

    wtorek, 17 grudnia 2013
    o. Volpi zlikwidował dwa klasztory Franciszkanów Niepokalanej
    Franciszkanie Niepokalanej kilka lat temu przejęli dwa klasztory, opuszczone przez posoborowych „franciszkanów bezpowołaniowych”. Klasztory odżyły, porządna formacja zaczęła znowu przyciagać kandydatów do zakonu, wszystko zaczęło się rozwijać. Niestety, o. Volpi uznał widocznie, że jest za dobrze i pozamykał klasztory w Sassoferrato i Colfano (założony przez św. Franciszka z Asyżu).

    Jakie to niecne czyny popełnili zakonnicy, że ich tak ukarano? Przypomnijmy: modlili się, pokutowali, odbudowywali życie zakonne, które zdechło dzięki posoborowiu i – grzech najcięższy – odprawiali tę znienawidzoną, przedsoborową Mszę, po łacinie.
    http://breviarium.blogspot.fr/2013/12/o-volpi-zlikwidowa-dwa-klasztory.html

  31. serce333 said

    Przykro mi nikogo nie obrażam. Wypowiadam się jak każdy inny. Poszukujemy faktów. Nie wolno głowy pod koc chować i mówić: nie ma mnie…

    Przekonaj mnie Anatazy jeśli już szafujesz takimi mocnymi słowami mnie czy to są kłamstwa i gdzie? Wydaje się że to prawidłowe fragmenty Orędzi:

    ]Admin…. nie promujemy stron WOWItów i innych z nimi związanych]

    Nie potępiam ale CHCĘ ZNAĆ PRAWDĘ a nie udawać że wszystko zgadza się idealnie. Nie chcę się oszukiwać. Szukam i to mnie przekonuje bo to są fakty i to bez wylgaryzmów. Nauczmy się szanować w dyskusji. Rozmawiajmy w Miłości. Każdy ma prawo mieć wątpliwości, szczególnie gdy biskup i egzorcysta zajmują zdecydowane odmienne od Twojego stanowisko, drogi Anatazy.

    Z Bogiem i Maryją.
    +

    • Zorrro said

      Stek agresywnych, tedencyjnych bzdur obrazających nawet pospolitą inteligencję. Szkoda nawet prowadzić z tymi zarzutami polemikę!

      • Margaretka said

        mnie poraża pycha płynąca z tych zarzutów, ludziska dali czas proroctwom, a proroctwo nie zmieściło się w czasie, a że człowieki nie widzą, by wkrótce miały się proroctwa spełnić, to znaczy że tak się stanie napewno…
        wiele razy angażowałam się w obronę tych orędzi, teraz po czasie wiem, że to nie tylko żmudna ale i syzyfowa praca, bo jak ktoś oczy zamknie szeroko, to nie dotrzesz. Na miejscu wszystkich wątpiących, znalazłabym sobie inne, ciekawsze zajęcie, zostawcie orędzia w spokoju a i wam będzie lżej, hej 🙂

    • jamek said

      ” Będziesz prowokowana i wyzywana, by zaangażować się w religijne a szczególnie eschatologiczne spory, ale już dłużej nie możesz odpowiadać lub podawać własnych interpretacji odpowiedzi. Z powodu tej pracy nie będziesz lubiana. Duchowa zazdrość wzrośnie wśród Moich wyznawców, szczególnie wśród teologów i tych, którzy studiowali pisma przez całe życie. Dlatego milcz, ponieważ nie masz ani wiedzy, ani autorytetu, żeby to robić. ”

      http://ostrzezenie.net/wordpress/2011/07/20/jestescie-teraz-w-srodku-ucisku-druga-czesc-z-koncem-2012/

    • Gossja said

      Serce, czy w ramach prezentu pod choinke dla nas mógłbys sobie odpuścić?

    • Gossja said

      Serce, sięgnij na wyżyny swojej szlachetności, po najgłębsze zapasy szacunku dla drugiego człowieka, zwykłej przyzwoitości wreszcie. Nie wiem, do czego mozna jeszcze zaapelować? No bądź człowiekiem po prostu i daj nam spokój. Po co swoimi bezustannymi wtrętami burzysz spokój? Widac – zalezy ci na tym, aby spokoju nie było. Czy ty w ogóle rozumiesz co ludzie pisza do ciebie? Dwie strony wczesniej Piotr apelował mniej-więcej o to samo. A ty mącisz dla samej przyjemności mącenia. Nikt cie nie zmusza do wiary w cokolwiek, jak poczułes nagle zew misjonarski w swoim wnętrzu to jedź do Arabii Saudyjskiej nawracać szejków na chrześcijaństwo – to prawdziwe wyzwanie.
      Doprawdy, nie ma nic gorszego niż neofita….

      • Atanazy said

        Ależ nie. Nawet zapał neofity jest pożyteczny, tylko trzeba go inaczej skanalizować.

        Bierz Pan, Serce333, różaniec w dłoń i modlić się przez Najświętszym Sakramentem za nasze dusze! Jak poczujesz, że Cię coś wierci w środku, by siać „antykatechezę” na Blogu Królowej Pokoju, to klękaj i odmawiaj za nas Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Wtedy Bogu oddasz chwałę, a i nam się przysłużysz, choćbyś sam błądził daleko od prawdy. A jeśli masz rację, Serce333, to i tak prędzej modlitwą zawrócisz nas z błędnej drogi niż miałkimi argumentami.

    • Atanazy said

      Nie będę z Tobą dyskutował o prawdziwości Orędzi MBM, Serce333, ponieważ:

      1. Pan Jezus zabronił bronić Orędzi.

      a gdyby nawet nie zabronił, to:

      2. Twoje działanie w tej chwili jest ukierunkowane wyłacznie – świadomie lub nie – na osłabianie naszej wiary. Nie będę grał w tę grę.
      3. Działasz podjudzony przez Złego. Z nim się nie dyskutuje, bo to mu tylko daje więcej mocy.
      4. Ostatnio pokazałeś, że jesteś jak choragiewka. Zmieniasz zdanie, co chwila. Więc co by z tego przyszło, że bym Cię przekonał, skoro jutro zmienisz zdanie z błahego powodu? Byłaby to strata mojego czasu. To ja wolę poczekać, aż sam z siebie zmienisz zdanie, gdy zawieje wiatr w inną stronę.
      5. Prawda obroni się sama.

      Lubię Cię i szanuję, nic się w tej kwestii nie zmieniło. Ale pobłądziłeś, a ja Twoją drogą iść nie zamierzam. Jak nie zapomnę, to się za Ciebie wieczorem pomodlę.

      Zawierzam Cię Jezusowi i Maryi.

      • Zorrro said

        Mocne słowa,niestety prawdziwe. Zawsze wolę brutalną prawdę od lukrowanego kłamstwa! Choć ta pierwsza boli! Jednak tylko przez ból się nawracamy…. mam cichą nadzieję, że gorliwe serce Serca333 jeszcze odrzuci wątpliwości i uwierzy w ratunkowe zamysły naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa!

        • MamOczy said

          Nie przesadzajmy przecież Serce333 nie odrzucił Jezusa Chrystusa ale orędzia , a piszecie jak by odszedł od wiary i namawiał co najmniej na buddyzm . Serce jest blisko Kościoła , a Pan Bóg dla każdego przyszykował inną ścieżkę do Nieba . Gdyby odszedł z tej ścieżki można by było pisać takie rzeczy ale teraz ? Jeżeli trzyma się ewangelii i sakramentów i idzie tą drogą to niech go Pan Bóg pobłogosławi ! Każdy ma prawo to wierzenia w różne orędzia oczywiście najpewniejsza jest Biblia i tego można się trzymać w 100 % zawsze ! Jeżeli ktoś szuka szczerze Prawdy to Prawda go wyzwoli jak ma czyste intencje więc nie piszmy jak by Serce miał by się zaraz zatracić . Bo czasami tu widzę takie posty jak jezuici to masoni czy nawet święci to masoni to bardziej jest szokujące , że nikt nie zwraca uwagi na takie rzeczy . Bo jak np można podważyć świętość Ignacego Loyli ?

        • Andreu said

          Bo czasami tu widzę takie posty jak jezuici to masoni czy nawet święci to masoni to bardziej jest szokujące , że nikt nie zwraca uwagi na takie rzeczy.

          A na co tu zwracać uwagę? Odpowiadać na każde absurdalne komentarze,które w większości są wklejane z internetu, bez refleksji, to strata czasu.

    • halina said

      Serce — w cichosci szukaj prawdy , proś Boga o oswiecenie , by Duchśw Ci dopomógł wyjść z tej łamigówki w którą wdepnąłeś . Sam musisz znależ brakujące ogniwa i to w swoim sercu przetrawić , podjac ostateczną decyzje i pójść dalej , nie kluczyć w miejscu ….. Masz wątpliwosci to pytaj , rozmawiaj , ale nie wydawaj osądów potępiajac i dajac dowody na to że zmieniasz sie o kąt 180 . Nie może być tak że w jednej chwili to co było prawdą zmienia sie w kłamstwo , to co było dobre jest potepiane . A w twoim przypadku własnie tak to jest i to jest trudno pojąc . A w dodatku robisz wrażenie jakbyś jaknajwiekszą rzesze ludzi chciał przekonac do tego że zbawinne w skutkach jest odwrócenie sie o kąt 180. Dla mnie to odwrót w tył z drogi prowadzonej do Boga .A dla ciebie czym to jest // Czy o to Ci chodziło ? . Mam wrażenie że nie , ale zawsze tam gdzie szatan włoży swoje 5 groszy to jest tak że inaczej sie mysli , a co innego wychodzi a skutki sa odwrotne do zakładanych planów . . Rozważ to sercem

    • serce333 said

      Przepraszam nie wiedziałem że to strona która podałem link związana jest z Wowitem myślałem że to niezależna strona. Przepraszam. Postaram się już więcej nie mącić spokoju i stonować te moje dochodzenia do Prawdy. Szczęść Wam Boże.
      Z Bogiem i Maryją.

    • serce333 said

      Może kiedyś zaśpiewamy wspólnie. To piękna , naprawdę piękna pieśń. Dedykuję ją całej rodzinie blogowej tu. Czasami warto zatrzymać się na drodze na moment a może nawet zmienić kierunek by prowadził nas tylko Jezus i Maryja i nikt inny, nikt inny, nikt. tylko Oni są Światłem i Prawdą i gwarantem życia wiecznego w radości i miłości.

      Z Bogiem i Maryją.

    • AntyNWO said

      Co Ci sie dzieje Serce333 przytaczasz tych heretykow oszalales?

      • serce333 said

        To była strona inna, nie wowit, skąd miałem wiedzieć że mają związek – w ogóle biały kolor strony. Wydawały się te fragmenty i uzasadnienia zdroworozsądkowe. Trzymajcie się zdrowo.
        Z Bogiem i Maryja.

    • Bozena said

      Ja wierze w słowa pap Urbana „Papież Urban VIII o objawieniach „prywatnych”
      „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i zostanie udowodnione jako prawdziwe – będziemy szczęśliwi, że uwierzyliśmy, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza. Natomiast jeśli wierzycie i to okaże się fałszywe, otrzymacie wszystkie łaski, jakby to było prawdziwe, gdyż uwierzyliście, że to było prawdziwe”. Sanctissimum Dominus Noster 13 marzec 1625”
      Dlatego tez poniewaz Serce miał coraz wiecej watpliwosci i nie był w stanie sam sobie z tym poradzic poszedł z tym do spowiednika. Teraz juz musi sie tego spowiednika słuchac. Miał wolnosc do wierzenia w oredzia, ale nałozył sobie „lejce” spowiednika – i w ten sposob teraz bedzie musiał „chodzic” – bedzie szczesliwy jesli bedzie sie do tego stosował, choc jego wola na pewno bedzie sie buntowac… Ale rady jego spowiednika nas nie dotyczą- to Jego prywatna sprawa.
      Serce, wytrwaj przy Bogu, ale nie idz za sladem tych nawracających innych biczem czy nienawiscią, nie moralizatorstwem ale czynną miłoscią. Wierze, ze chcesz dobra dla wszystkich, kazdy jednak idzie inną sciezką tak wiec pozostaje nam modlic sie za siebie nawzajem, nic wiecej.

      • serce333 said

        Bardzo dziękuję za modlitwę. Z pewnością jest potrzebna mi i z góry każdemu z was dto dziękuję i Bóg zapłać. Ja mam tylko jedną prośbę : ja nikogo nie wyszydzam i nie kpię z nikogo, szanuję i jeśli coś piszę to neutralnie proszę też o to aby darować sobie kpiny i wyszydzanie mnie oraz kłamstwa pod moim adresem rzucane bezpodstawnie. nie zasłużyłem na to , jedynie tym że z czystej intencji podzieliłem się opinią kapłanów i odpowiadałem na wiele pytań – stąd też wiele moich postów.

        Z Bogiem i Maryją.
        PS. Mniej w tej prośbie chodzi o mnie., bardziej o to że osoby rzucające takie pomówienia i szydzące szkoda mi ich bo same się zagłębiają w czarną otchłań złego w nienawiści , podsycając ją w sobie. Oszczędźcie swoje dusze i odpowiadajcie w Miłości.

        • Bozena said

          Nie dziekuj, mnie od pewnego czasu wpadla w rece modlitwa Sw Bonawentury. Staram sie ja rozmyslac. Jast po ang, i przetlumaczylam ja na polski mam nadzieje jak najscislej:

          O holy Lord, Father Almighty, Everlasting God, for the sake of Thy bounty and that of Thy Son, who for me endured suffering and death; for the sake of the most
          excellent holiness of His Mother and the merits of all the Saints, grant unto me a sinner, unworthy of all Thy blessings, that I may love Thee only, may ever thirst
          for Thy love, may have continually in my heart the benefits of Thy passion, may acknowledge my own wretchedness and may desire to be trampled upon and be
          despised by all men; let nothing grieve me save guilt. Amen. (Written by St. Bonaventure)

          „O święty Boże, Ojcze Wszechmogący, Wieczny Boże, ze wzgledu na Twoją hojność oraz Twego Syna, który dla mnie znosił cierpienie i śmierć, ze względu na najdoskonalszą świętość Jego Matki i zasługi wszystkich Świętych, udziel mnie grzesznikowi, niegodnego wszelkiego Twojego błogosławieństwa, abym Ciebie tylko kochał, pragnął tylko Twojej miłości, miał stale w moim sercu korzyści Twojej Męki, uznał własną nędzę i pragnął być podeptany i pogardzany przez wszystkich ludzi; niech nie ubolewam nad niczym oprócz winy. Amen. (Napisane przez Sw. Bonawenture, Raccolta Prayer #66)”

        • MM said

          @ Bożena
          Przepiękna ta modlitwa. Bóg zapłać!!!

  32. Małgosia said

    Tajemnice Różańca świętego, to moc nie zbadana,
    Przez te paciorki, Maryja zetrze głowę szatana.
    To prosta modlitwa, ale jakże skuteczna,
    Przez tą modlitwę, zawsze będziesz bezpieczna.

    Powoli i z miłością, wymawiaj Maryji Imię,
    A ONA do grona Swych dzieci, zaraz Cię przyjmie.
    Pobłogosławi Twoje życie, wyprostuje drogi,
    Pójdzie z Tobą wszędzie, gdzie Cię poniosą nogi.

    Ta wybrana przez Boga Niewiasta, jest pełna łaski,
    Zastawi, Twój stół, będziecie popuszczać paski,
    Bogactwa i jadła, będziecie mieli do syta,
    Niech każdy na Różańcu się modli i o nic nie pyta.

    Ta Nazaretańska Pani, wybrana między niewiastami,
    Ochroni Twój dom, przed pożarem i powodziami.
    Nikt Cię w życiu nie skrzywdzi, nikt Cię nie okradnie,
    Módl się na Różańcu, a deszcz łask, z Nieba Ci spadnie.

    Ta piękna modlitwa Różańcowa, ma pełnię Mocy,
    Maryja będzie przy Tobie czuwać, i w dzień i w nocy.
    Ona nam obiecała, że Różańcem spęta szatana,
    Będzie bezpieczna nasza Ojczyzna,Twoja Rodzina i Tyś sama.

    Zapraszaj do modlitwy znajomych, sąsiada, sąsiadkę,
    A rozradujesz tym Jezusa i Jego najukochańszą Matkę.
    Oni się zgodzą, nie usłyszysz sprzeciwu, ani jednego słowa,
    Bo wspólnej modlitwy, pragnie Maryja, matka Różańcowa.

    Do modlitwy Różańcowej, zachęcaj dzieci i męża,
    A Maryja pobłogosławi, zetrze głowę węża.
    Na nowo Cię pokochają, mąż i Twoje dziatki,
    Tylko módl się, i nie chowaj Różańca do szufladki.

    Gdy będziecie się modlić, codziennie, systematycznie,
    Maryja zaprowadzi Was do Nieba, gdzie jest miło i ślicznie.
    Odmawiajcie Różaniec i niech Wasze serca się nie trwozą,
    Bo kiedyś Aniołowie, Bramy Nieba Wam otworzą.

    W Radosnych Tajemnicach, Bogu dziękujcie za Rodziców i Rodzinę,
    I proście o błogosławieństwo, na życia każdą godzinę,
    W tajemnicach Światła, pamiętajcie, o Ojcu św, który jest w Niebie,
    Bo On te tajemnice napisał, by Jezus zbawił mnie i Ciebie.

    Bolesnymi Tajemnicami, przepraszajmy za grzechy, które popełnia cały świat,
    A w Chwalebnych, myślmy o naszym Wniebowstąpieniu, za ileś lat.
    Módl się za nami Maryjo, teraz i w naszej śmierci godzinie,
    A kiedyś Twój umiłowany Syn, niech nas do Nieba przyjmie!!!

  33. Małgosia said

    Czy czlowiek w obecnych czasach jest w stanie ukleknac i schylic glowe?
    Czy ja musze wszystko zaplanowac i to musi sie udac?
    Czy jestem w stanie przystapic tydzien w tydzien do komuni swietej?

    Komunia swieta daje mi spokoj serca i zycia. Staram sie dla siebie dla rodziny a przede wszystkim dla Ojca w niebie. Upadam to prawda. Czasem kazdego dnia. Ale staram sie. Moze od lat z tym samym grzechem chodze do spowiedzi ale walcze i sie staram dla niego dla mnie i dla mojej rodziny i przyjaciol. On mi tym samym daje ku temu sile. On ktory sie ukrywa w Hostii Bialej. On…Moj Bog.. … Moj Krol….Moj Pan…..

  34. środa, 18 grudnia 2013

    (Jr 23,5-8)
    Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana – kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą. Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi. W jego dniach Juda dostąpi zbawienia, a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie. To zaś będzie imię, którym go będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością. Dlatego oto nadejdą dni – wyrocznia Pana – kiedy nie będą już mówić: Na życie Pana, który wyprowadził synów Izraela z ziemi egipskiej, lecz raczej: Na życie Pana, który wyprowadził i przywrócił pokolenie domu Izraela z ziemi północnej i ze wszystkich ziem, po których ich rozproszył, tak że będą mogli mieszkać w swej ziemi.

    (Ps 72,1-2.12-13.18-19)
    REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

    Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
    a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
    Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
    i ubogimi według prawa.

    Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
    i ubogiego, co nie ma opieki.
    Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
    nędzarza ocali od śmierci.

    Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela,
    który sam czyni cuda.
    Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię,
    a Jego chwała niech wypełni ziemię.

    Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź nas odkupić mocą Twojego ramienia.

    (Mt 1,18-24)
    Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • Boże Narodzenie kojarzy nam się często z dawnymi, uświęconymi tradycją zwyczajami, lecz od św. Józefa wymagało ono zgody na zupełnie niekonwencjonalne rozwiązanie. Wbrew panującym zasadom miał przyjąć pod swój dach brzemienną Narzeczoną i szanując Jej dziewictwo, stać się ojcem dla Jej Dziecka. I my, oczekując narodzenia Syna Bożego, już dziś otwierajmy swe serca na nowość Jego działania – z wiarą, że nie musimy podążać starą koleiną naszych grzechów, lecz możemy współpracować z łaską Tego, który nas przemienia.

  35. jamek said

    Susan Duclos /tłumaczone translatorem/

    Według wideo poniżej deszcz meteorytów Comet ison będzie uderzające w Ziemię w dniu 12 stycznia 2014 roku.

    W opisie wideo są Paweł Wiegert z University of Western Ontario, który jest weteranem stany meteor naukowiec „na kilka dni wokół 12 stycznia 2014, Ziemia przejdzie przez strumień drobnoziarnistego gruzu z Comet ison.”

    Kontynuuje on powiedzieć „” Zamiast spalania w błysku światła, będą one delikatnie spadała do poniżej ziemi. ”

    To nie jest coś wierzy, ludzie nawet nie zauważy i będzie bardzo małe ziarna pyłu, nie więcej niż kilka mikrometrów szerokości, które są pchane w kierunku Ziemi.

    Więcej informacji wideo za pośrednictwem:

    Wiegert zauważa inny ciekawość: „prysznic uderzy naszej planety od dwóch kierunkach na raz.”

    Gdy Ziemia przechodzi przez strumień gruzu, napotkamy dwie populacje pyłu komety. Jeden rój pyłu będzie po Comet ison na słońce. Kolejny rój będzie się poruszać w przeciwnym kierunku, odepchnął się od słońca przez ciśnienie promieniowania słonecznego. Strumienie będą pieprz przeciwnych stronach Ziemi jednocześnie.

    „Z mojego doświadczenia, tego rodzaju Drugie wcielenie jest bezprecedensowa,” mówi Wiegert .

    http://beforeitsnews.com/space/2013/12/comet-ison-meteor-shower-is-going-to-hit-%CE%B5arth-from-two-directions-on-january-122014-2472170.html

  36. Andrzej said

    W objawieniach MBM oprócz Pieczęci Boga Żywego bardzo niepokojący jest również wątek dotyczący osoby papieża Franciszka.Przedstawiany on jest jako fałszywy prorok.W czasie życia papieża Jana Pawła || wielu wizjonerów twierdziło na podstawie objawień, które otrzymali z nieba,iż jest on ostatnim prawdziwym papieżem.Nastąpił pontyfikat Benedykta i okazał się on bardzo dobrym pasterzem.Papież Franciszek został wybrany legalnie,więc należałoby się powstrzymać z krzywdzącymi opiniami o jego nieprawnym wyborze i przewidywać jego związki z Antychrystem.Jesteśmy przecież katolikami i nie wywołujmy przedwcześni zła.

    • bolek12345 said

      a co jest niepokojącego w Pieczęci Boga Żywego?

      • Andrzej said

        Pieczęć Boga Żywego występuje w Apokalipsie św.Jana,gdzie to aniołowie będą nią pieczętować ludzi ,aby byli chronieni przed klęskami.MBM twierdzi ,iż otrzymała tę pieczęć od Boga i ten kto ją nabędzie będzie chroniony w czasie apokaliptycznym przed złem.Teza ta stoi w rażącej sprzeczności z święta księga Kościoła Katolickiego jaką jest Apokalipsa .sw. Jana.Święty Jan jest przecież jedynym apostołem ,który pozostał wierny Jezusowi podczas Jego aresztowania i męki.Jest to nie byle jaki argument.Poza tym skutki bezkrytycznego przyjęcia pieczęci będą straszne ,bez względu na to czy jest ona prawdziwa czy nie.

        • serce333 said

          Wyjaśnij proszę, czemu będą straszne skutki przyjęcia Pieczęci ? Ja się jedynie domyślam więc nie chcę tego mówić jako mało obeznany w tych sprawach. Liczę na mądrzejszych ode mnie , że się podzielą wiedzą w imię Miłości.
          Z Bogiem i Maryją.

        • Rysiek said

          Serce333 skutki tego będą straszne, bo sam zuważyłeś,że pięczęć MBM jest rotą przysięgi nie wiadomo komu, a jak się komuś przysięga, to potem ten ktoś upomni się o swoje. Poza tym Pieczęć z Apokalipsy ma być odciśnięta na czole, a tu jak słowa odcisnąć na czole, znak krzyż w koronie to jeszcze można. Z tego co mi wiadomo pieczęć apokalipsy ma być krzyżem bez dodatków. Tu szatan wyszedł przed szereg i chce wyprzedzić Boga podając taką pieczęć., wmawiając ludziom, że prawdziwa, piękna, bo zawiera elementy Trójcy. Sam zauważyłęś, że brakuje tam słowa Jezusa Chrystusa- te słowa aż cisną się aby tam wstawić, ale pominięte. Są to może szczególy,ale najważniejsze, pieczeć nie może być przysięgą, nie każdy ją otrzyma. To Bóg sam zadecyduję kto będzie Ją naznaczony krótko przed wielkin uciskiem, dlatego ani ja, ani Ty Serce nie możesz być pewny, że Pieczęć otrzymamy. Wiemy, że szatan zawsze się wywyższał nad Boga, tak i w tym przypadku chce zrobić i upiec 2 pieczenie na ogniu. To są moje przemyslenia, z przed kilku miesięcy i nie mają na celu siać komuś w głowie zamieszania- to tak jak w reklamie. Pozdrawiam.

        • Krzysztof said

          Andrzej powiedział/a

          Andrzej… andrzejki dawno za nami, pora zaczac trzezwo myslec, po co piszez takie niedorzecznosci.

          Czy miałes jakas wizje, ze wiesz o jakichś skutkach?

          Godzina jeszcze za wczesna na bajke.

          Czy jestes moze prorokiem?

        • Bozena said

          Rysiu, pewnie będziesz się bal przeczytac Slowa Pieczęci, ale z tego co ja widzę, to slowa są tam skierowane do OJCA – Boga, Ojca Twojej duszy! A kto stworzyl Twoją duszę? Czyz nie Bog Ojciec?
          przeczytaj raz jeszcze:
          „O, mój Boże, mój kochający Ojcze,
          przyjmuję z miłością i wdzięcznością
          Twoją Boską Pieczęć Ochrony.
          Twoja Boskość obejmuje moje ciało i duszę na wieczność.
          Chylę się w pokornym dziękczynieniu i ofiaruję Ci moją głęboką miłość i wierność,
          mój Ukochany Ojcze.
          Błagam Cię, chroń mnie i moich bliskich tą szczególną Pieczęcią.
          Ślubuję moim życiem służyć Ci na wieki.
          Kocham Cię, Drogi Ojcze.
          Pocieszam Cię w tych czasach, Drogi Ojcze.
          Ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego
          na przebłaganie za grzechy świata i dla zbawienia wszystkich Twoich dzieci. Amen.”

          W jez. polskim po „Syna Twojego” cisna sie slowa „Jezusa Chrystusa”, ale w ang (ostatni caly akapit): „I offer You the Body, Blood, Soul and Divinity of Your dearly beloved Son in atonement for the sins of the world and for the salvation of all Your children. Amen.”

        • Rysiek said

          Tu Serce co do skutków, to opiszę Ci pewną scene. Wiatr huczy na dworzu nadciąga burza silna z piorunami Małżeństwo zapala gromnicę i zaczyna się modlić, po chwili ukazuje się jasność w pokoju i widzą Anioła który podchodzi do żony i zostawia na czole pieczęć i odchodzi. Mąż wołą za Aniołem= a ja, też chcę miec pieczeć. Anioł się odwraca i mówi =przecież masz. Mąż biegnie do lustra i się przygląda, ale nic nie widzi na czole wraca i woła do Anioła nic nie mam na czole. Anioł mu odpowiada, ależ tak masz pieczęć w kieszeni.Byłeś niecierpliwy i nie zaufałęś Bogu i włożyłęś pieczeć do kieszeni. Wtedy mąż spojrzał jeszcze raz na żonę i chcąc odebrać jej pieczęć postanowił udusić, ale krzyż z czoła go oślepił i mąż zaczął oskarżać Boga, że go nie ostrzegł przed kłamstwem, że nie powstrzymał go przed tą pieczęcią i tak coraz więcej oskarżeń, złorzeczeń, blużnierstw poleciał przeciw Bogu. Tak widzę tego skutki.Zyczę miłego wieczoru i dobrej nocy.

        • bolek12345 said

          Pisałem już o tym kilka stron wcześniej jest w Apokalipsie w rozdziale 14 o tych właśnie 144 tysięcu opieczętowanych przez anioła i to jest orszak dziewiczy „ci co nie splamili się z kobietą…” i mówiłem, że te 144 osób było zawsze opieczętowanych i bez tej modlitwy a ta Pieczęć Boga Żywego jest dla wszystkich rozumiesz?

        • Rysiek said

          Bolek nie wiem czy to są ci sami z rozdziału 14 i rozdziału 7/ w którym jest mowa o pieczęci=znak krzyża/ Natomiast w roz.14 jest mowa o tych co mają wypisane imię jego i imię Ojca jego. Może masz rację, że to ci sami.

        • Zorrro said

          @Rysiek
          Wybacz jeśli masz jakieś wątpliwości to wzmocnij adres, ja mówię : Boże w Trójcy Jedyny Prawdziwy!
          Bóg nie pozostawia swoich dzieci bezradnymi nawet jeśli błądzą… Jeśli jednak nie błądzimy a błądzą adwersarze PIECZĘCI, to oni zqciągają grzech przeciwko Duchowi Św.

        • Andrzej said

          Mogę pisać tylko krótkie komentarze z powodu słabego internetu.Może będzie trzeba podzielić wypowiedż na kilka fragmentów.
          Pieczęć przedstawiona przez MBM przypomina w jakimś sensie cudowny talizman.Posiadacz takiego egzemplarza.może być absolutnie pewny jego ochronnego działania .W tak trudnych czasach jakich przecież się spodziewają zwolennicy MBM to poczucie bezpieczeństwa może wywoływać w człowieku negatywne skutki.Osoby takie mogą być lekkomyślne , ryzykanckie a także pyszne.Człowiek jest tylko człowiekiem i Pan Bóg o tym doskonale wie.A poza tym jakież zasługi zdobyli by w tym szczególnym czasie ,gdyby go nie doświadczyły.Stoi to również w sprzeczności do słów samego Zbawiciela,iż gdyby ten czas nie został skrócony ,to nie ocalałaby żadna istota ludzka.Dla osób chronionych przez pieczęć słowa te się nie odnoszą gdyż dla nich te dni mogły by trwać w nieskończoność.Dlatego nawet najwięksi święci nie byli absolutnie pewni , że pójdą prosto do nieba. Zawsze widzieli to przez wiarę
          Załóżmy teraz w naszych rozważaniach ,iż te orędzia są prawdziwe,czyli pochodzą od samego Boga. Szatan i złe duchy nie są jednak abstrakcją.Są one czystą inteligencją i samym złem.Wiedząc o tym ,iż ta pieczęć jest aż tak ważna będą uważnie obserwować tych , którzy ją posiądą.Przed nimi ten fakt się nie ukryje , gdyż zachodzi fizycznie.Dlatego ,gdy dojdzie już do przejęcia władzy przez Antychrysta i jego zwolenników osoby te będą w pierwszej kolejności uśmiercane lub zmuszane w okrutny sposób do opowiedzeniem się za złem.
          Przyjmijmy teraz dla odmiany wersję o fałszywym rodowodzie tego objawienia.Załóżmy teraz ,iż pieczęć jest fałszywa.Posiada ona wówczas jakby swąd Szatana(tak jak pentagram, pieczęć atlantów itp) Ślad ten jest świetnie widziany przez wszystkie złe duch a nawet przez ludzi opętanych.Nadchodzi czas wielkiego ucisku a posiadacze pieczęci stają się dla nich widoczni ,jakby ktoś skierował na nich ogromny reflektor.Skutki będą tragiczne.
          Jakże mądrze wygląda za to w pogłębionej analizie Pieczęć Boga Żywego z Apokalipsy św, Jana.

    • Nn said

      San Sebastian de Garabandal – HISZPANIA (Prace komisji trwają)

      Mówi widząca Conchita: „Matka Boża powiedziała, że powinniśmy podejmować wiele ofiar i czynić pokutę… na-wiedzać często Najświętszy Sakrament… powinniśmy być dobrzy. Jeśli tacy nie będziemy, ‚nadejdzie Sąd Boży’. Niewiele już brakuje, by kielich [gniewu Bożego] się przepełnił. Jeśli się nie poprawimy, ‚spotka nas bardzo wielka Kara’ ” (18.10.1961).

      „Do tej pory kielich się napełniał – teraz się przelewa. Wielu kapła-nów, biskupów i kardynałów idzie drogą zguby i coraz więcej dusz pociąga za sobą. Przywiązuje się coraz mniejsze znaczenie do Eucha-rystii. Musimy uczynić wszystko dla uniknięcia Bożego gniewu. ON wam przebaczy, jeśli poprosicie go szczerze o przebaczenie” (18.06.1965).

      Będzie jeszcze tylko trzech papieży… Dziewica powiedziała mi o tym… nie mówiła o końcu świata, lecz o końcu czasów… Po tym papieżu [Jan XXIII] będzie jeszcze tylko trzech, a potem nadejdzie koniec czasów” (20.12.1962).
      Zgodnie z zapowiedzią Matki Bożej tych trzech papieży to: Paweł VI, Jan Paweł I i ostatni papież, po którym nadejdzie koniec czasów – Jan Paweł II.
      Otóż nasza Niebieska Mama nie twierdzi w swoim Orędziu, że po papieżach, których będzie jeszcze tylko trzech nie będzie już żadnego papieża. Mówi jedynie, że nadejdzie po nich koniec czasów.

      • Krzysztof said

        …..po tym jak był gwiazdą mojego wojska….Wojsko Jezusa Chrystusa, to min. Kaplani…..

        ……kolumny Kościoła zatrzęsą się z przerażenia …. Co sie musi takiego stac? Jak wysoko stoi ta osoba?

        Czy odejscie Kardynala moze spowodowac taki wstrzas? Napewno nie!!!

        Antychryst to będzie osoba wysoko postawiona, wysoko jak gwiazda. Nie tak jak gwiazda ludzka, która jaśnieje na ludzkim niebie, lecz gwiazda ze sfery nadprzyrodzonej. Ulegając urokowi Nieprzyjaciela, pozna pychę po pokorze; ateizm – po wierze; rozwiązłośd – po czystości; głód złota – po ewangelicznym ubóstwie, pragnienie zaszczytów – po życiu ukrytym.
        Mniej przeraża widok gwiazdy spadającej z firmamentu niż ujrzenie, jak wpada w sidła szatana to wybrane stworzenie, które powieli grzech swego wybranego ojca. Lucyfer, przez pychę, stał się przeklętym i ciemnym. Antychryst, przez pychę jednej godziny, stanie się przeklętym i ciemnym, po tym jak był gwiazdą mojego wojska. W nagrodę za swe wyparcie się – z powodu, którego zadrżą dreszczem grozy Niebiosa, a kolumny Kościoła zatrzęsą się z przerażenia wywołanego jego upadkiem – otrzyma całkowitą pomoc od szatana. On da mu klucze czeluści, aby ją otwarł. Ma ją otworzyd na oścież, aby wyszły narzędzia grozy, które przez tysiąclecia szatan produkował, chcąc doprowadzid ludzi do całkowitej rozpaczy, tak aby sami wzywali szatana jako Króla i biegli za Antychrystem. On jest jedynym, który potrafi otworzyd na oścież bramy czeluści, aby wypuścid Króla czeluści – tak samo jak Chrystus otwarł bramy Niebios, aby wyszła łaska i przebaczenie. One sprawiają, że ludzie stają się podobni do Boga i są królami w wiecznym królestwie, w którym Królem królów jestem Ja.
        Jak Ojciec dał Mi wszelką władzę, tak szatan da mu pełną władzę, a zwłaszcza wszelką moc kuszenia, aby pociągnąć za sobą słabych i zepsutych przez gorączkowe ambicje – takich jak o sam, ich głowa. W niepohamowanej ambicji jeszcze zbyt małe wydadzą mu się nadprzyrodzone pomoce otrzymywane od szatana. Będzie poszukiwał innej pomocy, u wrogów Chrystusa. Ci zaś będą mu pomagać , uzbrojeni w broń coraz bardziej zabójczą – taką, jaką żądza Zła potrafi skłonić do stworzenia, aby zasiać rozpacz w tłumach. Aż Bóg powie swoje: „Dość „, i spali ich na popiół przez wspaniałość swego ukazania się……

        Skończy się czas i zacznie się Sąd…..

        Ja, a nie mój anioł, Ja sam przysięgam, że kiedy umilknie dźwięk siódmej trąby i kiedy się dopełni groza siódmej plagi, a potomkowie Adama nie uznają Chrystusa Króla, Pana, Odkupiciela i Boga, wzywając Jego Miłosierdzia, Jego Imienia, w którym jest zbawienie, przysięgam na moje Imię i moją Naturę, że zatrzymam tę chwilę na wieczność . Skończy się czas i zacznie się Sąd: Sąd, który oddzieli na wieczność Dobro od Zła, po tysiącleciach ich wspólnego mieszkania na ziemi. Dobro powróci do źródła, z którego wyszło. Zło zostanie strącone tam, gdzie został już strącony w chwili buntu Lucyfer i skąd wyszedł, aby przez zwodzenie zmysłów i pychę wpływad na słabośd Adama.

        Koniec Czasow M. Valtorta

    • Krzysztof said

      Nikt tu zla nie wywoluje!

      Wywolywanie duchow jest na innych blogach.

      A jesli ukazanie prawdy kogos boli i woli klamstwem sie karmic, niech robi to sam i innych nie zwodzi.

      Po owocach sie poznaje, czy dane drzewo jest dobra czy zle.

      Niestety z Watykanu nie widac dobrych owocow.

      A zepsutych, az nadto.

      Metna mowa z tamtąd plynie.

  37. Karol said

    „Papież może zostać sam. Poparcie dla niego bardziej odczuwa się na trybunach niż wśród kolegów z drużyny”

    „””””””””””Papież Franciszek jest „święty, dobry, wspaniały”, „””””””””””””””””,ale może zostać sam, bo księża i biskupi często nie nadążają za nim i nie wszyscy chcą go naśladować – taką opinię wyraził dziś znany włoski hierarcha, arcybiskup Campobasso Giancarlo Bregantini.

    Cieszący się ogromnym autorytetem dostojnik, który wcześniej jako biskup w Kalabrii jawnie występował przeciwko tamtejszej mafii, powiedział na konferencji prasowej w Rzymie: „Wszyscy dostajemy zadyszki, chcąc nadążyć za papieżem”.

    W czasie spotkania z dziennikarzami (w środkowych Włoszech) metropolita Campobasso użył piłkarskiego porównania, by opisać to, co wydarzyło się w tym roku w Watykanie wraz z ustąpieniem Benedykta XVI: „W pewnym momencie meczu ogłoszono: schodzi gracz Ratzinger, wchodzi na boisko piłkarz Bergoglio. Nikt go nie znał, ale od razu poprzewracał wszystko do góry nogami w zespole, strzela gole, wygrywa, ale grozi mu to, że niewielu będzie z niego brać przykład”.

    Następnie abp Bregantini przyznał, że poparcie dla prób brania przykładu z papieża „bardziej odczuwa się na trybunach niż wśród kolegów z drużyny”, to znaczy w większym stopniu wśród wiernych niż w samej hierarchii.

    Włoski dostojnik wyraził przekonanie, że cały Kościół powinien skorzystać z okazji, jaką stworzył obecny pontyfikat, by się zmienić, mimo że – jak przyznał – nie jest to łatwe zadanie w obliczu osoby tak „wspaniałej, szybkiej, o takich zdolnościach innowacyjnych” jak Franciszek. Arcybiskup Bregantini opowiedział, że podczas audiencji generalnej papież więcej czasu poświęcił chorym niż delegacji episkopatu Włoch. „A ja patrzyłem na niego, żeby się uczyć” – dodał.

    Ostrzegł: „Jeśli całe duchowieństwo, począwszy od biskupów, nie będzie patrzyło na papieża, nie będzie go naśladowało i nie będzie uczyło się od tego 77-latka o młodzieńczej energii, to mimo że wszyscy mówią, że jest święty, dobry i wspaniały, na koniec pozostanie sam”.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,15160902,_Papiez_moze_zostac_sam__Poparcie_dla_niego_bardziej.html

    • Karol said

      Najgorsze cierpienia przeżywa papież Benedykt, On wszystko wie

      Benedykt XVI widzi Antychrysta

      Benedykt XVI nie ma optymizmu swoich poprzedników, szczególnie Jana Pawła II. Jest raczej pesymistą – na wstępie pontyfikatu przyrównał Kościół do łodzi, na którą ze wszystkich stron wdziera się woda. A świat stanął wobec nadejścia Antychrysta.

      Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,6273768,Benedykt_XVI_widzi_Antychrysta.html

      • Karol said

        przepraszam jedynie za źródło

        • Karol said

          Papież Benedykt XVI o Sołowjowie i Antychryście

          Papież Benedykt XVI w ostatniej swojej książce pt. „Jezus z Nazaretu” (Wydawnictwo M, Kraków 2007) odnosi się w kilku miejscach do „Krótkiej opowieści o Antychryście” Włodzimierza Sołowjowa. Oto uwagi Benedykta XVI:

          „Diabeł okazuje się znawcą Pisma, który potrafi dokładnie zacytować Psalm. Cała rozmowa tej drugiej pokusy wygląda rzeczywiście jak spór dwóch uczonych w Piśmie: Diabeł występuje jako teolog – zauważa Joachim Gnilka. Władimir Sołowjow wprowadził ten motyw do swej Krótkiej opowieści o Antychryście: Antychryst otrzymuje na uniwersytecie w Tybindze honorowy tytuł doktora teologii: jest wybitnym biblistą. W ten sposób Sołowjow drastycznie wyraził swój sceptycyzm w stosunku do pewnego typu erudycji biblijnej tamtych czasów. Nie jest to ‘nie’ wobec naukowego wykładu Biblii, lecz wysoce zbawienne i konieczne ostrzeżenie przed możliwymi jego błędnymi drogami. Wykład Pisma Świętego może w rzeczywistości stać się narzędziem Antychrysta. Sołowjow nie jest pierwszym, który to powiedział; jest to wewnętrzna treść samej historii kuszenia. Na bazie pozornych osiągnięć naukowej egzegezy pisano najgorsze książki, dokonujące destrukcji postaci Jezusa i demontażu wiary.”

          Benedykt XVI pisze dalej: „Gdybyśmy dzisiaj mieli dokonać wyboru, czy Jezus z Nazaretu, Syn Maryi, Syn Ojca, miałby jakąś szansę? Czy my w ogóle znamy Jezusa? Czy Go rozumiemy? Czy może zarówno wczoraj, jak i dzisiaj, nie musimy z całych sił próbować poznawać Go całkiem na nowo? Kusiciel nie jest do tego stopnia nachalny, żeby nam wprost zaproponował adorowanie diabła. Proponuje nam opowiedzenie się za tym, co rozumne, za prymatem świata zaplanowanego, od początku do końca zorganizowanego, w którym Bóg może mieć swe miejsce jako sprawa prywatna, jednak bez możliwości wtrącania się w nasze istotne zamiary. Sołowjow przypisuje Antychrystowi książkę zatytułowaną Otwarta droga do pokoju i dobrobytu światowego – która stanie się nową Biblią, a jej istotną treścią jest wielbienie dobrobytu i rozumnego planowania. (…)

          W walce z szatanem zwyciężył Jezus. Fałszywym bożkom władzy i dobrobytu, fałszywym obietnicom przyszłości, w której władza i ekonomia wszystkim zapewnią wszystko, przeciwstawił boskość Boga – Boga jako rzeczywiste dobro człowieka.”

          http://www.michaeljournal.org/KrotkaopowiescoAntychryscie.htm

          To w ramach przypomnienia

        • Karol said

          W dniach 25 II – 3 III 2007 r. kardynał Giacomo Biffi, emerytowany arcybiskup Bolonii, wygłosił rekolekcje wielkopostne dla Papieża i członków Kurii Rzymskiej. Nauki wielkopostne nawiązywały do słów z Listu do Kolosan: „Szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi” (3, 1-2).

          Kardynał Biffi opierał się na pracy rosyjskiego filozofa Włodzimierza Sołowjowa pt. „Trzy rozmowy 1899-1900 na temat wojny, postępu i końca historii”, którą nazwał „proroczym” ostrzeżeniem, dotyczącym współczesnych wcieleń Antychrysta. Kardynał wyjaśnił, że „nauczanie wielkiego filozofa rosyjskiego, które nam zostawił, mówi, iż chrześcijaństwo nie może zostać zredukowane do zbioru wartości. W centrum bycia chrześcijaninem, jest, faktycznie, osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem. Nadejdą dni w chrześcijaństwie, kiedy będą podjęte próby zredukowania zbawczego wydarzenia do zaledwie szeregu wartości”.

          Częścią „Trzech rozmów 1899-1900″ Sołowjowa jest „Krótka opowieść o Antychryście”, w której przewiduje on, że mała grupa katolików, ortodoksów i protestantów będzie sprzeciwiać się Antychrystowi i powie mu: „Dajesz nam wszystko, z wyjątkiem tego, co nas interesuje, z wyjątkiem Jezusa Chrystusa”. Dla kardynała Biffiego opowieść ta jest ostrzeżeniem: „Dzisiaj, w istocie, jesteśmy narażeni na posiadanie chrześcijaństwa, które odkłada na bok Jezusa z Jego Krzyżem i Zmartwychwstaniem”. 78-letni kardynał powiedział, że jeśli chrześcijanie „ograniczą się do mówienia o wspólnych wartościach, będą bardziej akceptowani w programach telewizyjnych i grupach społecznych. Lecz w ten sposób będą musieli wyprzeć się Jezusa, wszechogarniającej rzeczywistości zmartwychwstania. Nie oznacza to jednak potępienia wartości, ale zdolność ich uważnego rozróżniania. Istnieją takie wartości absolutne, jak dobro, prawda i piękno. Ci, którzy dostrzegają je i kochają, kochają także Chrystusa, nawet, jeśli tego nie wiedzą, ponieważ On jest Dobrem, Pięknem i Sprawiedliwością”. Kardynał Biffi dodał, że: „istnieją wartości względne, takie jak solidarność, miłość pokoju i szacunek dla natury. Jeśli staną się one absolutem, wykorzeniając czy nawet zwalczając wydarzenie zbawienia, wtedy wartości te staną się podstawą dla bałwochwalstwa i przeszkodą na drodze do zbawienia. Jeśli chrześcijaństwo – otwierając się na świat i dyskutując ze wszystkimi – osłabi zbawcze wydarzenie, zamknie się na osobistą relację z Jezusem i umieści się po stronie Antychrysta.”

          „Antychryst jest redukcją chrześcijaństwa do ideologii, zamiast osobistego spotkania ze Zbawicielem. Antychryst prezentuje się jako pacyfista, ekolog i ekumenista. Zwoła on radę ekumeniczną i będzie szukał porozumienia wszystkich wyznań chrześcijańskich, przyznając coś każdemu z nich. Masy pójdą za nim, z wyjątkiem małych grup katolików, ortodoksów i protestantów”, mówił kardynał Biffi.

          http://www.michaeljournal.org/KrotkaopowiescoAntychryscie.htm

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: