Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Podsumowanie 4 lat czasu na blogu

Posted by Dzieckonmp w dniu 31 grudnia 2013


W ciągu tych 4 lat  śledziliśmy wydarzenia w świecie i w Kościele. Przez cały ten czas,   Bóg wielokrotnie pojawiał się na różne sposoby, tak że mogliśmy się zastanowić  nad najważniejszymi rzeczami w naszym życiu, odkrywać plany, jakie Bóg ma dla każdego indywidualne i dla całego świata.

Bóg, za pośrednictwem Maryi Matki Bożej,  naszej Królowej Pokoju mówił do nas na  tysiące sposobów, każdego dnia. Ważną sprawą było to, że wielu zwracało uwagę na jego głos, słuchało i było w stanie powiedzieć: „Panie, to ja syn Twój. Powiedz mi, co chcesz ode mnie.”.

 

W Garabandal Matka Boża takie oto słowa powiedziała do nas w pierwszym orędziu.

 

„Musimy czynić wiele dobrych uczynków, dużo pokutować i często nawiedzać Najświętszy Sakrament. Przede wszystkim musimy prowadzić dobre życie. Jeżeli nie będziemy tego czynić, to spadnie na nas wielka kara. Kielich zła już się wypełnia i jeżeli się nie zmienimy, dotknie nas straszna katastrofa.”

 

W ostatnim zaś orędziu skierowała do nas takie słowa:

 

„Ponieważ orędzie moje z 18 października nie zostało ogłoszone ani też spełnione, oświadczam wam, że to jest jedno z ostatnich. Obecnie kielich goryczy przelewa się. Wielu kardynałów, biskupów i księży idzie drogą potępienia a z nimi liczna rzesza dusz. Coraz mniejszą wagę przywiązuje się do Najświętszej Eucharystii. Powinniście odwrócić gniew Boży poprzez uczynki pokutne i zadośćuczynienie. Jeżeli prosić będziecie Pana Boga ze skruszonym sercem, to przebaczy wam winy. Jako Matka wasza proszę was za pośrednictwem św. Michała Archanioła, abyście się poprawili. Są to dla was ostatnie ostrzeżenia. Kocham bowiem was bardzo i nie chcę waszego potępienia. Módlcie się gorąco, a spełnimy wasze prośby. Czyńcie więcej dobrych uczynków i wyrzeczeń oraz rozmyślajcie o męce Pana Jezusa”.

 

A teraz, zatrzymajmy się na chwilę i zadajmy sobie pytanie: Czy ja słuchałem Matki Bożej? Czy w tym roku, zrobiłem wiele ofiar?, Staram się zaoferować Panu trudności  każdego dnia, rzeczy, które mnie kosztują, trudne lub nieoczekiwane rzeczy, które sprawiają mi cierpienie?, Czy zwiększyłem ducha pokuty, modliłem się o przebaczenie Boga za moje grzechy i za grzechy wszystkich ludzi, odwiedziłem Jezusa w tabernakulum, częściej starałem się podnosić z nałogów, i uczestniczyć w Eucharystii?

W drugim orędziu, Matka Boża zwraca nam uwagę na potrzebę poproszenia o pomoc, a także o potrzebie czynienia więcej dobra i rozmyślania  o męce Jezusa.

Teraz kończy się 2013 rok i rozpocznie się 2014, o którym nie wiemy, co może przynieść. To jest dobry czas, aby zatrzymać się i zastanowić, aby trwać  w obecności Boga i poprosić Go: Jezu, jak mogę kochać bardziej? Zapytaj Go na progu nowego roku. Czego chcesz ode mnie i moich bliźnich, w tym kluczowym momencie w historii?

 

Wszystkim czytelnikom którzy przez te 4 lata trafiali na mój blog życzę aby ten kolejny 2014 rok był takim przełomowym który będziecie wspominać i mówić: Boże dziękuję Ci za ten rok 2014, to w tym roku odpowiedziałeś  na moje prośby i pytania. Poświęciłem Wam ten czas kosztem najbliższych, kosztem pracy jak i gorszych oczu. Wszystkim którzy odnaleźli Jezusa dzięki czytaniu tutaj wpisów życzę wytrwałej przyjaźni z Jezusem. To Wy daliście mi poczucie że warto było. Przepraszam za wszystko co było złe.  Radujcie się! Pan jest blisko. Niech w waszych sercach nie będzie niepokoju, drogie dzieci, gdyż czas radości jest już bardzo blisko. Jezu, Maryjo Kocham Was ratujcie Dusze.

Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście (Łk 13:34)

Komentarzy 247 do “Podsumowanie 4 lat czasu na blogu”

  1. szafirek said

    Kochani , póki jeszcze jest szansa i możliwość napisania czegoś , błagam Was z całego serca o modlitwę w intencji pracy dla męża. Tylko w waszej modlitwie mam nadzieje ,tylko tu liczę na ratunek. Wiem ,że w Waszych modlitwach jest wielka siła. Nie mam gdzie szukać pomocy tylko tu w Waszej modlitwie i do tego jeszcze za chwilę ten blog może zniknąć 😦 Dla mnie ten rok zaczął się okropnie. Nawet brak mi sił by pisać bo żyć się odechciewa 😦 Cieszę się tylko,że chociaż Wy jesteście, a za chwilę nie wiadomo co będzie 😦
    Dziękuję za każdą choć małą modlitwę.

    Niech Bóg Wam błogosławi.

    Jezu Ufam Tobie!

    • Wiesia said

      Nie reaguj na zaczepki,to taka moja mała rada.Nie trać wiary,Bóg Cię kocha,a my się za Ciebie modlimy.

      • szafirek said

        Nie zamierzam Wiesiu, już się przekonałam, że nie warto, tylko człowiek ducha traci przez spory.
        Bóg zapłać za modlitwę Wiesiu. Jak blog zniknie zawsze będę o Was pamiętać. Smutno będzie, bardzo 😦
        Pozdrawiam z serca.

        Jezu Ufam Tobie!

    • Rysiek said

      Szafirku, jutrzejszy dzień, I piątek m-ca ofiaruję Bogu Wszechmogącemu w Twojej, męża i całej Twojej rodziny za pomocą pięciu kamieni, o które prosi Nasza Pani. Nie trać nadziei, wiele osób będzie się wstawiać u Pana. Pozdrawiam i trzymaj się ciepło.

  2. Wiesia said

    Potrzeba bardzo dużo naszej modlitwy za Kościół Święty.Tak dla przypomnienia wklejam fragment:
    Wszelki hołd, jaki składany jest Mi w Moich Kościołach, zostanie wkrótce zredukowany do jednego zaledwie skinienia w Moim kierunku. Już dłużej nie będą przyklękać przed Moimi Tabernakulami. Nie będą składać Mi pokłonów ani przede Mną klękać, ani też nie będą modlić się przed Moim Krucyfiksem, gdyż Mój Wizerunek, o którego czczenie zostaną poproszeni, nie będzie Moim Wizerunkiem. Ubiczują Mnie i wystawią na pośmiewisko. Moje Słowa zostaną zamienione w najbardziej dziwaczną paplaninę, a Prawda o Mojej Śmierci na Krzyżu zostanie porzucona.

    Moja Obecność na Ziemi w tym czasie jeszcze trwa. Nie wolno wam Mnie opuścić, bo gdy tak uczynicie, Moje Światło zostanie zdławione, a wówczas pochłonie was ciemność. Tylko ci, którzy pozostaną Mi wierni, będą w stanie zachować Mój Płomień, a gdy Światło Mojego Kościoła na Ziemi zostanie zredukowane, stając się jedynie słabym migotaniem, wtedy z Nieba rozlegnie się ostatnie wołanie. Tego dnia zgromadzę Żyjących. Reszta zostanie pozostawiona z wrogami Boga, wobec których złożyli przysięgę wierności. Później nie będą już doświadczać żadnej radości.

    Wasz Jezus
    wtorek, 19 listopada 2013, godz. 20.00

    Pan Jezus powiedział kiedyś Marii Graf:”Poszłam pewnego razu na Mszę św. i do Komunii … Kiedy na zakończenie mego dziękczynienia odmówiłam tę modlitwę za Kościół św. którą dał mi sam Zbawiciel, powiedział mi Jezus całkiem wyraźnie w moim sercu; – Moja droga, mała duszo, o gdybyś wiedziała, jak bardzo miła Mi jest ta modlitwa, to częściej byś ją odmawiała. Możecie nią świat uratować. W to powątpiewałam, a Jezus wyjaśnił; – Jeżeli włożysz te dusze do źródeł Mojej Miłości w zjednoczeniu z Moją Matką, muszę je przyjąć i one znajdą znowu drogę do Moich Sakramentów. Powiedz to swemu przewodnikowi.”
    Podaję tę modlitwę dla tych,którzy są chętni,nie jest długa,a tyle może zdziałać,co sam Pan Jezus mówi.Myślę,że warto:
    Modlitwa za Kościół święty do Ran Pana Jezusa – Maria Graf

    W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki i w tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im Ty, o Jezu, ilekroć sprawują Twoją Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki i w tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich heretyków i niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają. I ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby oni wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich, wezwij ich, jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam Ci tych, którzy muszą się już rozstać z tym ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił, a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, wszystkiego Twego Światła i Twej Łaski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
    Chwała Ojcu…

    Na zakończenie:
    Ojcze Niebieski ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi Twego najmilszego Syna oraz siebie wraz z Nim, w Nim i przez Niego najzupełniej zgodnie z Jego wolą i w imieniu wszystkich stworzeń. Amen.
    Dlatego zasługuje na naszą uwagę zwłaszcza teraz,bo to jest bardzo ważne,gdyż NASTAŁ JUŻ CZAS OSTATECZNY( to jest ta właśnie różnica od poprzednich czasów,bo to jest czas walki z całą zaciekłością o nasze dusze),abyśmy ratowali Kościół od pogrążania się w ciemnościach ,nie inaczej,jak połączeniem się w modlitwie,ale modlitwie odmawianej z pełną świadomością i to Żarliwie i Szturmująco do Nieba..,bo przybywa coraz więcej legionów szatana,aby nas UŚPIĆ i to nawet tutaj u nas.

  3. młody said

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/70806-antychrzesc-wybryki-w-niemczech-antifa-wyraza-zadowolenie-z-podpalenia-czterech-kosciolow

    • Wiesia said

      I dlatego właśnie Święty Jan Paweł II do nas niejednokrotnie apelował.Apelował o CZUJNOŚĆ.A tą czujnością jest widzenie tego,co obecnie się dzieje.Jedynym LEKARSTWEM jest upaść w końcu na kolana i żarliwie się modlić,aby to powstrzymać,aby się nie rozszerzył krąg zła.Patrze..,co się dzieje już w Europie.Przestańmy się łudzić,że ktoś inny za nas to naprawi.Jeżeli nie będziemy w jedności z Bogiem,to nie mamy szans z tą hordą zła,które coraz mocniej wchodzą w człowieka.WALKA JEST NIERÓWNA,dlatego wzywajmy codziennie Specjalistę od tego Świętego Michała Archanioła,aby nas bronił przed lucyferem.I jeszcze jedno,przestańmy się bać Modlitw Krucjaty,nie dajmy sobie wmawiać,że to od szatana,to BLEF,który nas odciąga,zastrasza i zniewala.Wyciszmy się i módlmy gorąco.A tym,którzy nami perfidnie,lub nie do końca świadomie manipulują i wmawiają ciemnotę,odpowiadajmy MODLITWĄ.Wszelka dyskusja ze złem jest zbyteczna,dajmy się w końcu kierować Matce Zbawienia i Bogu Trójjedynemu,nie odpowiadajmy na zaczepki,bo to jest celowe,aby nas pogrążać i rozpraszać,tak to widzę i tak też to odbieram za każdym razem,gdy Niebo Apeluje.Wyciszmy się i nie rozpraszajmy.

      • młody said

        Różaniec i Koronka do Milosierdzia Bozego to jest broń ktora jest nam dana od Boga a nie jakieś krucjaty.Jeżeli ktoś chce je odmawiać to prosze bardzo ale akurat ja ich nie potrzebuje i nie uznaję.

        • Wiesia said

          Nie zrozumiałeś.Różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia jest dla mnie podstawą codziennie,a Modlitwy Krucjaty pewnemu Dziełu.Księga Prawdy miała być otwarta dla nas w czasach ostatecznych,które właśnie nadeszły.Jest o tym w Piśmie Świętym.W ten sposób chcę zakończyć błędne rozumienie tego Dzieła.Nikt nikogo nie zmusza,a ja powiedziałam to tym,którzy są w tym Dziele.Pokój Tobie!

  4. Wiesia said

    NIECH NAS TO UMOCNI

  5. Grazyna. said

    „NIECH PLOMIEN MILOSCI JEZUSA I MARYI ROZPALA NASZE SERCA -teraz i na wieki ! Amen.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: