Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Narodziny Islamu

Posted by Dzieckonmp w dniu 29 stycznia 2014

Kiedy my, chrześcijanie, spotykamy się z muzułmanami i staramy się ich zrozumieć, powinniśmy zawsze mieć na uwadze, że wśród nich jest wielu bardzo religijnych ludzi, z oddaniem służących swojemu bogu w ramach wyznawanej przez nich religii. Powinniśmy szanować ich uczucia religijne i kulturową odmienność, oraz pamiętać, że każdy z nich jest człowiekiem stworzonym na obraz i podobieństwo Boże. Jednak nie zwalnia nas to z obowiązku poszukiwania prawdy, stawiania pytań i formułowania odpowiedzi. Dlatego zapraszam wszystkich myślących ludzi na małą wyprawę w czasie i przestrzeni, byśmy się razem zastanowili nad rodzącym się islamem i umieli wyciągnąć ważne dla naszych czasów wnioski.

Artykuł umieszczam w formie pliku do pobrania, dlatego że niektórzy nie lubią jak się tak pisze o fałszywych bogach. bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Narodziny islamu

Advertisements

komentarze 183 to “Narodziny Islamu”

  1. teresa said

    http://pl.gloria.tv/?media=561408

    • Marti said

      bardzo dobrze mieć wiedzę na ten temat, byłam zielona pod tym względem, dziękuję Adminie.

    • Piotr2 said

      26.01 .2014 , 15 :00 – ROZPOCZĄŁ SIĘ PLAN USUWANIA WSZYSTKICH MOICH ŚLADÓW

      tłumaczenie robocze
      ================
      Moja szczerze umiłowana córko,
      nigdy nie pozwól, aby poglądy tych ze
      zgorzkniałymi sercami, którzy są
      przeciwni temu Dziełu, sprawiły,
      żebyś się wahała w Mojej Misji za
      dusze.
      Jakie to ma znaczenie, gdy ty i Moje
      umiłowane, wierne dusze, które nie
      chcą odejść od Słowa Bożego,
      jesteście odrzucani? Jakie to ma
      znaczenie, czy wyleją oni swoja
      pogardę na was czy nie? Ich ludzkie
      opinie, które zaprzeczają temu Słowu
      są bez znaczenia w waszym dążeniu
      do Wiecznego Zbawienia. Kiedy
      oddajecie Mi chwałę i czcicie Moje
      Święte Słowo, będziecie kuszeni ze
      wszystkich stron, aby odwrócić się
      ode Mnie.
      Tak wielu odrzuci tę Misję dopóki
      straszna prawda nie zaświta nad nimi,
      gdy będą świadkami bluźnierstw,
      które wyleją się z ust fałszywego
      proroka. Kiedy ktoś, kto zaprzecza
      Istnieniu Trójcy Świętej, ośmiela się
      nosić szaty arcykapłana pod dachem
      Mojego Kościoła, a następnie stara
      się przekonać was, że to, co do tej
      pory uważaliście za prawdę, już nią
      nie jest, wtedy rozpoznacie, że zły
      duch ogarnął Mój Kościół od
      wewnątrz.
      Kiedy otoczą was nowe ideologie i
      nowe doktryny i kiedy powiedzą wam,
      że ludzka rasa wymaga obecnie takich
      zmian, będzie to czas, kiedy
      przestanie się już odpowiadać na
      Boże Pragnienia. Natomiast, gdy
      utworzone przez człowieka doktryny,
      pełne błędów i wad, będą głosić, że
      grzechu już nie ma, to będzie zbliżał
      się czas, abym zniszczył Moich
      wrogów, jak zostało to
      przepowiedziane.
      Znacznie więcej z was obudzi się na
      Prawdę i tę straszliwą hańbę, którą
      zostanę okryty Ja, Jezus Chrystus w
      Moim Kościele na Ziemi. Wierni
      słudzy rozpoznają tę niegodziwość i
      wielu z nich ucieknie. Ale, gdy
      nadejdzie czas, że wy wszyscy
      będziecie musieli dokonać wyboru,
      niestety wielu opuści Mnie i weźmie
      udział w pogańskich praktykach.
      Rozpoczął się plan usuwania
      wszystkich Moich śladów. Prawda
      Mojego Słowa zostanie wygnana z
      waszych konstytucji i szkół, aż w
      końcu zostanie ona potępiona
      wewnątrz Mojego Własnego Kościoła.
      Ci z was, którzy sądzą, że to nigdy nie
      będzie mogło się zdarzyć – że Bóg
      nigdy nie pozwoli te rzeczy – są w
      błędzie. Te zbrodnie są dozwolone w
      ostatecznym oczyszczeniu człowieka,
      przed Moim Powtórnym Przyjściem.
      Jeśli nie zachowacie czujności,
      niezależnie od tego, jak bardzo Mnie
      kochacie, zostaniecie wciągnięci do
      uczestnictwa w kolejnych
      uroczystościach, które nie będą
      oddawały hołdu Bogu. Jeśli one nie
      będą oddawały Mi czci, to musicie
      zadać sobie pytanie, dlaczego tak
      jest? Dlaczego dokonano tych zmiany
      i dlaczego tak szybko? Odpowiedzią
      jest czas – którego niewiele zostało.
      Wyścig o pozyskanie dusz po obu
      stronach spowoduje zaciętą walkę.
      Jedna strona będzie przekonywać was
      do odrzucenia Słowa Bożego na rzecz
      ohydnych praktyk, które będą czcić
      szatana. Oszukają nawet tych, którzy
      są dobrze zaznajomieni z Moim
      Słowem, gdyż tak sprytnie zostanie im
      przedstawiona sprawa usunięcia Mnie
      z Mojego Kościoła. Druga strona
      będzie cierpiała z powodu swojej
      wierności, nie tylko wobec tych
      Orędzi, ale również wobec
      Prawdziwego Słowa Bożego, danego
      światu w Księdze Mojego Ojca.

      Wasz Jezus

      Królj nam Chryste.

  2. Marana Tha said

    koran, sura 9:30 : „Żydzi powiedzieli: „Uzajr jest synem Boga.” A chrześcijanie powiedzieli: „Mesjasz jest synem Boga.” Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych, którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni!”___biblia odwrotnie uczy : „Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. (44) A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują” – Ewangelia Mateusza 5:43-33_______koran sura 5:45 : „Przepisaliśmy im w niej: „Życie za życie, oko za oko, nos za nos, ucho za ucho, ząb za ząb; a za rany obowiązuje prawo talionu. Ale kto z ceny krwi uczyni jałmużnę, otrzyma przebaczenie.” A którzy nie sądzą według tego, co zesłał Bóg, są ludźmi niesprawiedliwymi.” _________biblia inaczej naucza : „Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb. (39) A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi” – Ewangelia Mateusza 5:38 — PRAWO ZEMSTY NALEŻNE JEST TYLKO BOGU – my mamy się nie mścić ale zostawić to PANU JEZUSOWI nawet jeśli cierpimi niewinnie : ” Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan. (20) Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę. (21) Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.” – Rzymian 12:19-21______” Lepiej bowiem jest, jeżeli taka jest wola Boża, cierpieć za dobre niż za złe uczynki. (18) Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych” – 1 list Piotra 3:17-18____________koran Sura 2:194 : „… A jeśli kto odnosi się wrogo do was, to i wy odnoście się wrogo do niego, podobnie jak on odnosi się wrogo do was. I bójcie się Boga! I wiedzcie, że Bóg jest z bogobojnymi! ” ______jak odmienne jest nauczanie biblijne : „Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo” – 1 list Piotra 3:9 ______”Baczcie, ażeby nikt nikomu złem za złe nie oddawał, ale starajcie się czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim.” – 1 Tesaloniczan 5:15 _________”Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi” – Rzymian 12:17
    koran zaprzecza ofiarnej śmierci PANA JEZUSA i Bożemu planowi zbawienia, koran sura 4:157-158 : „I za to, że powiedzieli: „zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga” – podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało; i, zaprawdę, ci, którzy się różnią w tej sprawie, są z pewnością w zwątpieniu; oni nie mają o tym żadnej wiedzy, idą tylko za przypuszczeniem; oni Go nie zabili z pewnością. 4:158 Przeciwnie! Wyniósł Go Bóg do Siebie! Bóg jest potężny, mądry!”
    koran zaprzecza boskości Pana Jezusa i Jego odwiecznej preegzystencji : koran sura 3:59 : „Zaprawdę, Jezus jest u Boga jak Adam: On stworzył go z prochu, a następnie powiedział do niego: „Bądź!” – i on jest.”

    Dla mnie oczywiste jest że to nie Gabriel ukazał się Mahometowi ale szatan, Bóg biblii to nie bóg islamu, czy uważacie że chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga ???

    • Islam szykuje się do wojny: czytajcie na http://urbietorbi-apocalypse.net/3wojna_swiatowa.pl.html, http://urbietorbi-apocalypse.net/Grecy-Turki.pl.html oraz http://urbietorbi-apocalypse.net/Zydy-Araby.pl.html

      • bunia said

        Michale nie rozumiem ciebie,dlaczego ciągle starasz się promować urbi et orbi…przypominasz mi namolnych przedstawicieli,którzy chodzili po biurach z ciuchami aby coś ludziom wetknąć….czytam ten blog od jesieni 2011 i jak widzę jesteś najbardziej trutniowym na tym blogu…przypominasz mi jechowych co pielgrzymują po domach…u mnie są co mesiąc w bloku i polują na moją rodzinę…ostatnio byli w grudniu,właśnie wróciłam z pracy i wzięłam sie za gotowanie obiadu,,a tu dzwonek przy drzwiach,..znowu przyszli,zmieniają się tylko osoby a wiecie dlaczego? moja córka przyznała,że gdzieś dwa lata temu przyszły takie 2 miłe panie pogadały przy drzwiach a na koniec wcisneły straznicę i powiedziały,że wrócą za jakiś czas,no to przychodza,córka nie otwiera im drzwi a jak trafią na mnie to w ogóle z nimi nie dyskutuję,przed nosem drzwi zamykam…nie rozumiem ludzi,którzy tak namolnie sie narzucają…..

        • Kasia1 said

          powiedzieliśmy johowkom ,że zgłosimy nękanie i mamy świety spokój od ich wizyt.

        • jantek said

          Ja im mówie że ich religia jest fałszywa i biada im jak kogo nawrócą na te swoją fałszywa religie bo lepiej żeby im kamień młyński do szyji przywiązac i rzucic w morze i mam spokoj .Na ich argómenty trzeba innym argumentem najlepiej z bibli wtedy być może niejeden świadek się zastanowi co robi gdzie należy i może mawróci na prawdziwa wiarę.

        • bunia said

          ach brak słów,kazdy wierzy w co chce,przecież mamy swój rozum i wolna wole,,nikt nikogo do niczego nie ma prawa zmuszac,a jehowcy są tak namolni…kiedys chcieli nas łapac na 144 tys. zbawionych,że rzekomo tylko oni sa w tej grupie…widocznie jest ich teraz wiecej,bo nic nie wspominaja o takiej liczbie zbawionych…ja nie szukam przyjaciół w takim wyznaniu, czy sekcie???ale widocznie złe licho nie spi,,że uczepili się nas jak rzep do psiego ogona…ufam Bogu,że zostawia nas w świętym spokoju….

      • bunia said

        znowu uciekł mój komentarz….

    • bunia said

      przecież po owocach widzimy,że to nie jest nasz Bóg…zresztą to coś nie można nazywać ,,Bogiem,,…Bóg jest jeden i nigdzie w piśmie świętym nie jest napisane,że Bóg powiedział do swoich dzieci,że on także będzie w innych religiach…a Bóg jest tylko prawdą,więc jakby tak miało byc to napewno by był jakiś slad w słowie Bożym…od kilkunastu lat studiuję biblię i nie ma tam nawet wzmianki o tym co pytasz….pochodzę z dziada pradziada od katolików i dziękuję Bogu litościwemu,że tak blisko trzyma mnie koło swego serca….parę lat temu mój brat przeszedł do babtystów i wtedy zaczęła sie wojna w rodzinie…ale przecież jest napisane,że w jednym domu będą poróżnieni dwaj z trzema i nawet matka z córką,więc to jest właśnie u nas…teraz emocje juz opadły,bo brat sam wiele razy oberwał od ,,swoich braci,,…sam powiedział,że u protestantów jest pranie mózgu…tak,tak,,,na spotkaniach jak przyjezdżaja ich góru,to wmawia im sie,że oni sa nawróceni,ale nie my katolicy,że mają nami właśnie rządzic,bo my do tego jestesmy przeznaczeni..no cóż sam Bóg wie wszystko najlepiej jak to tu na ziemi wygląda,ja się modlę zawsze za brata,własnie za jego nawrócenie…a urodziny ma 02.02. w święto matki Bożej Gromnicznej i proszę nasza matke Przenajświętsza aby go miała w swojej opiece..miłosierdzie Boże jest nie do ogarnięcia dla naszego rozumu,ufam naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi,że zawsze jest dla nas wszystkich droga,prawdą i życiem…a to ludzie sami nadinterpretują słowo Boże,,,ja przyjmuje je tylko w prostocie swego malutkiego serca jak maleńkie dziecko i więcej mi nie potrzeba…..

      • Marana Tha said

        JP2 miał inne zdanie na temat Islamu : http://tygodnik.onet.pl/wiara/allah-akbar/v20ep : „Niewielu zna ten gest Jana Pawła II. Nie ma go w papieskich biografiach ani w albumach fotograficznych, milczy na jego temat KAI i polska wersja L’Osservatore Romano. To zdumiewające! Wszyscy zachowują się tak, jakby go nigdy nie było.

        A przecież był. W internecie można nawet znaleźć dokumentującą go fotografię. Wyraźnie na niej widać Jana Pawła II, jak całuje Koran.

        ***

        Papież Wojtyła – uczestnik Soboru, na którym (dokładnie 40 lat temu – 28 X 1965 r.) ogłoszono Deklarację o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich “Nostra aetate” – wszedł do historii chrześcijaństwa także z powodu niezwykłych słów i gestów skierowanych do wyznawców innych religii.

        Warto wiedzieć, że te słowa i gesty naraziły go na krytykę katolickich ,,fundamentalistów”. Niektórzy – tak jak lefebryści – występowali przeciw niemu jawnie, oskarżając go o herezję i osłabianie wiary (abp Lefebvre nazwał Światowy Dzień Modlitw o Pokój w Asyżu… ,,brzydkością spustoszenia” i ,,namacalnym dowodem fałszywego rozumienia wiary przez Papieża”). Inni – sam słyszałem takie wypowiedzi w roku 2000, tuż po zakończeniu wizyty Jana Pawła II w Ziemi Świętej – szeptali po kątach, że Papież jest stary (w domyśle: nie do końca poczytalny) i ,,tym razem (chodziło o jego stosunek do Żydów) naprawdę przesadził”. Kto wie, może dlatego właśnie próbowano zatuszować gest ucałowania przezeń Koranu? Żeby ukryć, iż sędziwy Biskup Rzymu nie wie, co robi, i zachowuje się czasem jak… bałwochwalca.

        Dlaczego zatem Papież ze czcią ucałował Koran? Przecież nie dlatego, że traktował tę księgę tak samo jak żydowskie i chrześcijańskie Pismo Święte (w kontekście toczącego się procesu beatyfikacyjnego taka odpowiedź byłaby jawnie absurdalna). Jan Paweł dobrze znał ograniczenia Koranu. W książce ,,Przekroczyć próg nadziei” wyraźnie napisał, że w dziele tym ,,dokonał się jakiś proces redukcji Bożego Objawienia. (…) Całe bogactwo samoobjawienia się Boga, które stanowi dziedzictwo Starego i Nowego Przymierza, zostało [tu] w jakiś sposób odsunięte na bok”.

        Niemniej – mówił Papież przez cały swój pontyfikat także do wyznawców islamu – ,,jesteśmy dziećmi jednego Boga”: ,,Wasz Bóg i nasz Bóg to jeden i ten sam Bóg, a my jesteśmy braćmi i siostrami w wierze Abrahama”. Patrząc z tej perspektywy, ów pocałunek złożony na świętej księdze muzułmanów nie był znakiem jakiegoś relatywizmu czy zrównania religii, ale hołdem złożonym Temu, który rozsiewa semina Verbi (,,nasiona Słowa”), ,,obecne we wszystkich religiach” [podkreśl. moje], również w Koranie, bo i on ,,odbija promień owej Prawdy, która oświeca każdego człowieka”.

        To dlatego Jan Paweł II – bez butów, jak każe islamski obyczaj – wszedł do meczetu Omajjadów w Damaszku. I znów, tak samo jak przy ucałowaniu Koranu, w pierwszych komentarzach zapowiadających tę wizytę usiłowano ją pomniejszyć (,,Papież zwykł zawsze oglądać godne uwagi obiekty architektury”). A on wyraźnie dał do zrozumienia, że uważa ów meczet za ,,miejsce Boga”.

        To dlatego w Betlejem przerwał liturgię Mszy świętej, gdy – tuż po homilii – rozległ się śpiew muezina wzywającego swych współwyznawców do modlitwy. A potem (podaję tę informację za Andreasem Englischem) tę modlitwę skomentował, a nawet w pewien sposób do niej się włączył, mówiąc: ,,Allah akbar” (,,Bóg jest wielki”).

        To dlatego marzył ponoć o… pielgrzymce do Mekki.

        ***

        Jan Paweł II nie zmienił stosunku do islamu także wtedy, gdy duża część świata zaczęła traktować muzułmanów jak wrogów cywilizacji chrześcijańskiej. Przesunął tylko nieco akcenty, pokazując, że granica nie biegnie tak naprawdę pomiędzy chrześcijaństwem a islamem, ale pomiędzy miłością (Boga i bliźniego) a profanacją Imienia Boga (za profanację Papież uznał bowiem ,,nienawiść, fanatyzm i terroryzm”).

        Kto wie, może ta jego postawa uratowała świat? Mówi minister spraw zagranicznych RP Adam Rotfeld: ,,To dzięki Stolicy Apostolskiej [i jej stanowisku w kwestii wojny w Iraku – JP] zbrojna interwencja w Iraku nie jest postrzegana jako konflikt chrześcijaństwa i islamu. Stanowisko Papieża sprawiło, że konflikt ten jest postrzegany jako wojna między państwami, a nie między religiami”.

        Kto wie, może zdarzyło się to (uratowanie świata) nie po raz pierwszy? Zastanawiający jest ten fragment ,,Testamentu”, w którym Papież dziękuje Bogu, że uchronił nas przed zbrojnym konfliktem nuklearnym, ,,którego niebezpieczeństwo (…) wisiało nad światem”. Kto wie, może uratowała nas wówczas tamta, ekumeniczna i międzyreligijna modlitwa o pokój w Asyżu (1986)? Kto wie, może teraz, na początku nowego wieku, rozstrzygające było ofiarowanie świata Miłosiernemu Bogu, któremu świadectwo składa Tora, Ewangelia i ucałowany przez Papieża Koran? ,,Nie wierzymy bowiem w Boga gniewnego, który budzi lęk w sercach ludzkich, ani też w Boga dalekiego od spraw tego świata. Wierzymy w Boga dobrego, który nam towarzyszy i pragnie prowadzić najlepszą dla nas drogą. (…) Jedni i drudzy wierzymy, że Bóg jest pełen miłosierdzia…” (przemówienie do muzułmańskich przywódców Senegalu).”

        • bunia said

          to się nie zrozumieliśmy…dalej powtarzam Bóg jest jeden w trzech osobach…Bóg stworzył wszystkie swoje dzieci na swój wzór i podobieństwo Boże,nie powiedział,że stworzył tylko pewna grupę ludzi a pozostaych drugi Bóg….pewne rzeczy sa zakryte przed nami i tu na tym świecie nigdy ich nie zrozumiemy…ale Pan Jezus powiedział,że mamy nawet miłować swoich nieprzyjaciół,to znaczy kochać wszystkich bez wyjatku,bez uprzedzeń…pamietacie jak rozmawiał z mararytanką a było napisane,że nawet żydzi z nimi nie rozmawiali….Bóg nigdy nie dzieli dzieci na takich czy innych,mamy patrzec przez pryzmat miłości a ta jest jednakowa dla wszystkich…te inne wyznania to tylko próba dla nas,przeczytaj co jest napisane… w Chrystusie nic nie znaczy czy ktoś jest obrzezany czy nie obrzezany,bo chodzi tylko o obrzezanie serca a nie ciała…zrzucenie starego człowieka i przywdzianie nowego,to nawrócenie serca,czyli jego obrzezanie i przyjęcie chrztu..a jeśli ktos się za takiego uważa,to już nie może dzielić innych na takich i owakich…sąd należy tylko do Boga,dlatego JPII działał przez pryzmat miłości,nie dzieląc włos na czworo i nie próbując wszystkiego zrozumieć na rozum ludzki…bo Duch Święty wieje gdzie chce i kiedy chce…

        • Dana said

          Papież JP II odwiedząjąc obcy kraj okazał szacunek gospodarzom i uszanował ich religię.To jest oczywiste.

      • bozena2 said

        Tak módl się za swojego brata , czasami trzeba czekać dziesiątki lat, tak było w moim przypadku, ale się stało. Ostatnio właśnie koleżanka powiedziała mi, że modliła się za mnie , a „Ty nawet tego nie wiedziałaś. „

        • bunia said

          tak masz rację Bożenko modlę się ciągle za niego i jego rodzine…niestety tragedia jest,że ma 2 dzieci a one sa nie ochrzczone…ale ufam Bogu miłosiernemu,że to kiedys nastapi,bo nie zbadane sa wyroki Boskie !!!

        • lucus said

          @ Bunia
          Ojcowie Werbisci w Pienieznie odprawiaja Msze Wieczyste Misyjne. Za powierzone osoby lub cale rodziny Ojcowie Misjonarze CODZIENNIE odprawiaja 7 Mszy swietych w roznych zakatkach swiata.
          SIEDEM MSZY SWIETYCH CODZIENNIE – ilez to LASK !!!!!
          Prosze skorzystaj , a efekty zobaczysz szybciej niz sie spodziiewasz 😀
          Szczesc Boze !!!

  3. MariuszInfo said

    środa, 29 stycznia 2014

    (2 Sm 7,4-17)
    Pan skierował do Natana następujące słowa: Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Nie mieszkałem bowiem w domu od dnia, w którym wywiodłem z Egiptu synów Izraela, aż do dziś dnia. Przebywałem w namiocie albo przybytku. Przez czas, gdy wędrowałem z całym Izraelem, czy choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym nakazałem paść mój lud, Izraela, przemówiłem kiedykolwiek słowami: Dlaczego nie zbudowaliście Mi domu cedrowego? A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej, a ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej. Od czasu kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że ci zbuduje dom. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich. Lecz nie cofnę od niego mojej życzliwości, jak ją cofnąłem od Saula, twego poprzednika, tórego opuściłem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki. Zgodnie z tymi wszystkimi słowami i zgodnie z tym całym widzeniem przemówił Natan do Dawida.

    (Ps 89,4-5.27-30)
    REFREN: Na wieki zachowam łaskę dla Dawida

    „Zawarłem przymierze z moim wybrańcem,
    przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
    Utrwalę twoje potomstwo na wieki
    i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia.

    On będzie wołał do Mnie: „Tyś jest Ojcem moim,
    moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.
    A Ja go ustanowię pierworodnym,
    najwyższym z królów ziemi.

    Na wieki zachowam dla niego łaskę
    i trwałe z nim będzie moje przymierze.
    Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne,
    a jego tron jak dni niebios trwały”.

    Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus, każdy, kto Go znajduje, będzie żył na wieki.

    (Mk 4,1-20)
    Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej /pozostając/ na jeziorze, a cały lud stał na brzegu jeziora. Uczył ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na miejsce skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i nie mając korzenia, uschło. Inne znów padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne w końcu padły na ziemię żyzną, wzeszły, wyrosły i wydały plon: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny. I dodał: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana /tajemnica/. I mówił im: Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże zrozumiecie inne przypowieści? Siewca sieje słowo. A oto są ci /posiani/ na drodze: u nich się sieje słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo zasiane w nich. Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy, gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to są ci, którzy słuchają wprawdzie słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. W końcu na ziemię żyzną zostali posiani ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • Sara 28 said

      Pod tym linkiem podaje do wysłuchania Ewangelie i Czytanie na każdy dzień. http://biblijni.pl/czytania/2454_czytanie_z_drugiej_ksiegi_samuela.html Życzę błogosławionego dnia.

      • Gosia-3 said

        Saro 28! a po co TY to robisz mamy już tu osobę od podawania nam SŁOWA BOŻEGO. Nie bądz nadgorliwa bo się zatracisz w oczach Boga. Rób tylko to co się może podobać Panu Bogu. Nic ponadto aby kogoś nie skrzywdzić.Zanim coś zrobisz to pomyśl. Życzę Ci owocnego natchnienia Duchem Świętym.

        • Bozena said

          To się tyczy rowiez „zanim coś powiesz to pomyśl” – słowa częściej „ranią bardziej niz ostrze”, a i krzywdzą, bardzo nawet krzywdzą…

        • Zamyślony said

          Krytykować kogoś za to że wstawił link do czytań Ewangelii ???

          zacytuję Gosia-3 Twój własny tekst : „Zanim coś zrobisz to pomyśl. Życzę Ci owocnego natchnienia Duchem Świętym.”

        • Atanazy said

          Po przeczytaniu Twojego bardzo przykrego i niesprawiedliwego posta po raz pierwszy ucieszyłem sie, że są minusy i mogę Ci dać jednego. Wieczorem dam drugiego, jak włączę laptopa.

        • szafirek said

          Atanazy
          Czy twoje słowa są świadectwem Twojej wiary? Jeśli tak to nie komentuje. Może daj jeszcze 10 minusów nie tylko dwa to Ci lżej będzie. Mściwość to nie cnota chrześcijańska raczej islamska. Trafiłes pod dobry temat.

      • messenger said

        Ten link jest super mogę go wysłać tym którzy tej strony nie czytają. Dziękuję!

      • Vesper said

        Gosia- 3: Twoja reakcja jest chyba zbyt przesadzona… A co to komu przeszkadza, że dziewczyna podaje tutaj Ewangelię na dziś nawet jeśli ktoś inny z czytelników bloga ma to w zwyczaju? Na takie zwyczaje nie ma żadnych patentów albo wykupionych praw autorskich. W jaki sposób ona kogoś tym krzywdzi? Po co oceniasz ją jako nadgorliwą? Sara 28, dzięki za linka!

        • Gosia-3 said

          No to wytłumacz po co to dublować , przecież to miejsce można wypełnić czymś innym. Ja np . nie wpadłabym na taki pomysł by napisać coś identycznego po raz drugi. Ktoś przewrotnie powie ależ Słowa Bożego nigdy nie za wiele. Ludzie nie bądzcie obłudni. Tym bardziej że Słowo Boże jest regularnie zamieszczane.

        • Vesper said

          Chociażby po to, że Sara 28 zamieściła link na stronę gdzie można również wysłuchać nagrania Ewangelii, a więc jest to coś innego niż tekst czytany i dla wielu może okazać się pomocne.

        • bunia said

          i tu się kłania brak miłości do bliźniego…jak Michał ciągle poleca swój blog to już nikt nie reaguje,bo tak już jest od pewnego czasu i niech namolnie sobie pisze…kochani uważajcie z tymi jęzorami to prawdziwa brzytwa,nawet przelana na papier…miłość nie oskarża,nie krytykuje,nie atakuje,nie ośmiesza,miłośc to ciepłe słowo,budujace,pokrzepiające,ono ma działać jak plaster na bolące miejsce..blog ten czytam od jesieni 2011 roku i nieraz mi sie włosy jezyły na mojej głowie co wypisują osoby myslę,że nawrócone,bijace sie w piersi katolicy…trzeba się zastanowić kilkanscie razy żeby cos tu napisac a nie bezmyslnie jezorem mielić…miłość ma łączyć nas,pokrzepiać a nie dzielic i wszczynać kłótnie…mam rację???

        • bunia said

          z przewagi plusów nad minusami widzę,że warto było poruszyć wątek braterskiej czy siostrzanej miłości a raczej jej czasami brak na tym blogu…i mniej pochopne chlapanie jęzorem…tak kochani,ogromna sztuką jest dobitnie pisać ale nie obrażać,cos zaakcentowac,podkreslic ale nie niszczyć wszystkich i wszystkiego,bo niestety jak widać potem ciężko ładnie przeprosic i sa niedomówienia…a po co to wszystko,każdy może mieć odmienne zdanie,bo moje motto jest takie…nie jestesmy do siebie podobni jak króliki…różnimy sie i czasami bardzo ale to nie znaczy,że mamy się nie szanować…

      • Marti said

        Saro 28 dziękuję

        • Marti said

          Język jest potęgą. Sam w sobie, jako organ ciała, jest mały, ma jednak moc kierowania całym ludzkim życiem. Jest jak malutki ster wielkiego okrętu, który wyznacza jego trasę. Jest jak mała iskra, która wznieca potężny żywioł ognia – tłumaczy Apostoł Jakub. Skąd bierze się taka potęga języka? Stąd, że mowa wyraża przemyślenia i postanowienia dwóch najwyższych władz: rozumu i woli. Dzięki rozumowi decydujesz o wszystkim. Z pomocą woli realizujesz postanowienia rozumu. Dlatego Jezus mówi o ogromnej odpowiedzialności za wypowiadane słowo, bo język to ambasador rozumu i woli. Jest również ambasadorem serca, w którym wszystko bierze swój początek. Serce jest źródłem twego postępowania, a język ma w tym swój szczególny udział. Myśli, słowa i czyny to jedna i ta sama rzeczywistość. Zrozumiał to dobrze Boży Mędrzec, dlatego w Księdze Przysłów napisał: ”Życie i śmierć jest w mocy języka, jak go kto lubi używać, taki spożyje zeń owoc” (18, 21).

          Karmel Codziennik

      • Wiesia said

        Znamy się z bloga i jak niektórzy może pamiętają ,to mam poważne problemy ze wzrokiem.Kiedyś pracowałam manualnie i dojechałam sobie oczy przy świetlówkach,bo po kilkanaście godzin pracowałam nadwerężając wzrok.Piszę na blogu do momentu,do kiedy jeszcze widzę,bo grozi mi ślepota.Jestem dlatego Ci Saro bardzo wdzięczna,że mogę skorzystać z tego,że istnieje miejsce,gdzie mogę zmęczonym oczom dać odpocząć i wysłuchać Ewangelii.Mariusz jest tu u nas na blogu od jakiegoś już czasu i przypuszczam Gosiu3,że na pewno się nie poczuje dotknięty i niepotrzebny,bo na pewno uzmysławia sobie,że istnieją też osoby z takim problemem,jak np.mój, więc niepotrzebnie wywołujesz konflikt,którego nie ma 😦 .Jesteśmy wszyscy sobie potrzebni,więc nie nakręcajmy się sami przeciw sobie,grzeczności nigdy za wiele przy tak brutalnym ostatnio życiu.Pokój nam wszystkim.
        Serdecznie pozdrawiam
        Jezu,ufam Tobie!

        • Imelda said

          Wiesiu, dziękuje Ci za rozsądny ,pełnen wyrozumiałości komentarz. Gosia-3 jest chyba młodą osobą i myślę,że nauczy się tolerancji.Naprawdę nie ma powodu do sprzeczek ,ale do zadowolenia , bo jest słowo pisane ,dzięki – MariuszInfo i słowo czytane – dzięki Saro28 🙂

          PS.Dziękuję Wiesiu również za wcześniejszy uśmieszek 🙂

          Z Panem Bogiem i Maryją!

        • MariuszInfo said

          Aby każdy i każda znaleźli na tym blogu swoje miejsce, a sam blog był pomocą
          w drodze do Niebieskiego Jeruzalem (fragm. życzeń noworocznych).

          Z Panem Bogiem Trójjedynym i Maryją, Matką Zbawienia

        • Wiesia said

          Bardzo z Wami się zżyłam i pragnę abyśmy się kochali.Jestem Wszystkim wdzięczna za wszystko..,na prawdę za wszystko,bo nawet każde małe i większe nieporozumienie ma sens,gdyż szlifuje nas na przyszłość i prowadzi nas do Pana Boga.

    • Leszek said

      Z komentarzy Ojców kościoła do dzisiejszej św. Ewangelii o Siewcy (źródło: „Karmię was tym, czym sam żyję”. Ojcowie Kościoła komentują ewangelie niedzielne roku A, str. 187-191; ATK, W-wa 1984):
      1. Św. Jan Chryzostom (ok. 350-407; pisarz grecki, dr Kościoła, największy mówca Wschodu chrześcijańskiego, nadano mu z tego powodu przydomek Złotousty):
      „Dlaczego, powiedz mi, większość nasienia/ziarna zginęła? Nie z winy tego, co siał, ale z winy roli, na którą nasienie padło, tzn. z winy duszy, która nie słuchała. Ale dlaczego Chrystus nie mówi, że jedno nasienie przyjęli lekkomyślni i stracili je, inni – bogacze – zdusili je, inni znowu – zniewieściali – zdradzili je? Nie chce ich zbytnio dotknąć lub pogrążyć w zwątpieniu, ale naganę zostawia sumieniu słuchających. Nie tylko bowiem nasienie, ale i połów ryb tego losu doznał, gdyż i on wiele daremnego przyniósł. Powiedział zaś to podobieństwo, aby swych uczniów umocnić i pouczyć, by nie upadli na duchu, choćby nawet większa część spomiędzy tych, którzy naukę przyjęli, zatraciła ją. Albowiem nawet Pana to spotkało, a On choć dobrze wiedział, że to nastąpi, nie przestał siać.
      Ale jakiż był sens, powiesz, aby siać pomiędzy ciernie, na opoce, ;przy drodze? Jeśli chodzi o posiew na ziemi, byłoby to rzeczywiście rzeczą nierozumną, ale gdy chodzi o duszę i o naukę, zasługuje to nawet na pochwałę. Gdyby to był uczynił rolnik, słusznie by go zganiono: niepodobna bowiem, by opoka stała się ziemią, aby droga przestał być drogą, a ciernie przestały być cierniami, ale gdy w grę wchodzą sprawy duchowe, rzecz ma się zupełnie inaczej. Opoka bowiem może się zmienić i stać się ziemią, drogę można zamknąć dla przechodniów, by stała się żyzną, urodzajną rolą, ciernie można powyrywać, aby nasienie wydało owoc bez przeszkody. Gdyby to było rzeczą niemożliwą, siewca nie siałby. A jeśli nawrócenie nie nastąpiło u wszystkich, to nie była to wina siewcy, ale tych, którzy nie chcieli się nawrócić. On uczynił to, co do Niego należało, a jeżeli oni zdradzili i zmarnowali, co od niego otrzymali, to Ten, który okazał tak wielka dobroć, jest bez winy. Ty jednak bacz, że nie jedna droga prowadzi na zatracenie, ale różne i od siebie odległe. Jedni bowiem są podobni do drogi: opieszali, niedbali i obojętni; inni do opoki – ci są słabsi…
      „Posianie na miejscu skalistym” oznacza tego, kto słucha i natychmiast z radością (słowo) przyjmuje, ale nie ma korzeni i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Do każdego kto słucha o Królestwie, a nie rozumie go, przychodzi zły i porywa, co nasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Nie jest bowiem to samo, jeśli nauka usycha, gdy nikt nie prześladuje, nikt nie przeszkadza, i jeśli usycha, gdy nacierają pokusy czyli strzały złego. Ci zaś, którzy są podobni do cierni, daleko mniej zasługują na przebaczenie.
      Aby więc nas to nie spotkało, odziejmy słowo opowiadania gorliwością i trwałą pamięcią. Choć bowiem szatan je porywa, to jednak w naszej mocy jest to, aby nie zostało porwane; choć nasienie usycha, to nie dzieje się to wskutek upału, nie powiedziano bowiem, że dla upału usycha, ale dlatego, że nie ma w sobie korzenia. Chociaż słowo bywa zduszone, to nie przez ciernie, ale przez tych, którzy dozwalają, by ciernie wyrosły. Możesz bowiem, jeśli zechcesz, nie dopuścić, aby wyrósł ten szkodliwy krzew i możesz bogactwa należycie używać. Dlatego nie powiedział „świat”, ale „troski doczesne”; nie powiedział „bogactwo”, lecz „ułuda bogactw”. Nie składajmy więc winy na rzeczy, ale na zła wolę”.

      2. Św. Efrem (306-373; pisarz i poeta syryjski, dr Kościoła, wielki teolog, egzegeta): Siewca jest jedyny w swoim rodzaju, bo rozsiał ziarno w sposób równy, bez względu na osoby, ale każda ziemia wykazała swą miłość przez swoje owoce. „Ziarno, które padło na skraj drogi” jest obrazem duszy niewdzięcznej tego, którego jedyny talent nie wydał owocu z jego winy i który zlekceważył swego dobroczyńcę. Ziemia, która opóźniała się z przyjęciem nasienia, stała się miejscem przechodnim dla niegodziwców i nie było w niej miejsca dla Mistrza, aby wszedł i orał, by rozbił jej twardość i zasiał w niej swe ziarno. Pan dał Złemu rysy ptaków, bo porywa on nasienie. I tym także wskazuje, że Zły nie porywa siłą nauki rozsianej w sercu. Bo właśnie w przedstawionym obrazie głos Ewangelii stoi u bram słuchu podobnie, podobnie jak ziarno padające na powierzchnię ziemi, nie ukryte w jej łonie, choć padło na nią; nie pozwolono jednak ptakom przenikać do ziemi za tym ziarnem, które ona ukryła w swej głębi.
      „I to, które padło na skałę” – dobry Pan objawia w ten sposób swoje miłosierdzie. Choć bowiem twardość ziemi nie została jeszcze skruszona przez orkę, nie pozbawił jej jednak swego nasienia. Tą ziemią są ci, którzy odsuwają naukę naszego Pana, jak ci, którzy mówili: „Twarda jest ta mowa, kto jej może słuchać” (J 6,60).
      Ziemia cierni mimo ziarna, które otrzymała, przekazała swą moc wzrostu jedynie krzakom i cierniom. Rzucając śmiało ziarno na ziemię buntowniczą względem pracy innego, Mistrz okazał swe miłosierdzie. Mimo przewagi krzaków rzucał obficie swe ziarno na ziemię, aby nie miała ona usprawiedliwienia, że o mnie zapomniał…
      Ziemia dobra i urodzajna są to dusze, które działają w prawdzie, jak ci, którzy wszystko opuścili, by iść za Chrystusem… A jednak mimo jednoznacznie dobrej woli, bo przyjęła z radością ziarno dobre, ziemia dobra i żyzna wydała w sposób różnorodny raz plon 30-krotny, raz 60-krotny, raz 100-krotny; wszystkie części ziemi wzrastały w radości wg swoich możliwości. Ten, który przyniósł plon 100-krotny – jak się wydaje – dokonała wyboru doskonałego: otrzymał pieczęć śmierci złożonej na świadectwo Boga. Ci, którzy przynoszą plon 60-krotny to ci, którzy zostali powołani i wydali swe ciała na bolesne cierpienia dla swego Boga, ale nie poszli tak daleko, by umrzeć dla swego Pana; pozostali jednak dobrymi do końca. Plon 30-krotny to miara codzienna ziemi dobrej. Są to ci, którzy zostali wybrani i powołani na uczniów, ale nie przetoczyła się nad nimi burza prześladowań. Zostali jednak uwieńczeni swoimi dobrymi czynami jak ziemia, która wieńczą jej owoce; nie doszli jednak do męczeństwa – świadectwa ich wiary”.
      3. „Stwardniałem jak skała, stałem się podobny do drogi, ciernie świata mnie zdławiły i uczyniły moja duszę bezowocną. Ale Ty, o Panie, siewco dobra, spraw, by wzrastała we mnie roślina Słowa, abym przyniósł owoc jeden z trzech: stokrotny, sześćdziesięciokrotny lub trzydziestokrotny” (Nerses Sznorhali; 1102-1173, patriarcha i pisarz ormiański)

    • Leszek said

      cdn. komentarzy Ojców kościoła do dzisiejszej św. Ewangelii o Siewcy:
      4. Św. Grzegorz Wielki (540-604; pisarz łaciński, dr Kościoła, mnich benedyktyński, który został Papieżem w szczególnie trudnych czasach, w okresie najazdów barbarzyńskich): „Czytanie św. Ewangelii, którą najdrożsi bracia, teraz słyszeliście, nie wymaga wykładu. O tym, co sama Prawda wyjaśniła, słabość ludzka rozprawiać się nie odważa. Jednakże jest coś w tym wykładzie Pana, nad czym pilnie winniście się zastanowić, gdybyśmy bowiem wam tłumaczyli/poprzestali na tym, iż ziarnem jest słowo, polem świat, ptakami szatani, cierniami bogactwa, to możemy wasz umysł nie chciał nam w to uwierzyć. Toteż Pan zechciał sam wyjaśnić, to co był powiedział, abyście umieli szukać wyjaśnienia i w tych rzeczach, których sam nie chciał wyłożyć. Wyjaśniając zaś to, co mówił, użył figur, abyście nie mieli wątpliwości, gdy nasza słabość będzie wam wyjaśniać figury Jego słów. Któż bowiem by mi uwierzył, gdybym chciał tłumaczyć, iż cierniami są bogactwa, tym więcej, że tamten (ciernie) kują, te zaś są miłe? A jednak są cierniami, ponieważ ukłuciami swoich myśli ranią ducha i jeśli go aż do grzechu pociągają, dręczą go niejako zadaną raną. Toteż dlatego, jak świadczy ewangelista, Pan nazywa bogactwa zwodniczymi (Mk 4,19), ponieważ długo z nami zostawać nie mogą, bo braków naszego ducha nie uzupełniają, a z tego świata nie możemy je wynieść, zabrać ze sobą (1 Tm 6,7). Te są tylko prawdziwymi bogactwami, które nas czynią bogatymi w cnoty. Jeśli więc, bracia, chcecie być bogaci, kochajcie prawdziwe bogactwo, dążcie do niebiańskiego królestwa.
      Słowa Pana, któreście słyszeli, zatrzymajcie w duchu. Pokarmem bowiem dla ducha jest słowo Boga. Jak żołądek, gdy jest chory wyrzuca przyjęty pokarm, tak też się dzieje, gdy usłyszanego słowa w żołądku pamięci się nie zachowuje. Jeśli kto pokarmu nie zatrzymuje, to jego Zycie jest zagrożone. Lękajcie się więc niebezpieczeństwa wiecznej śmierci, jeżeli wprawdzie przyjmujecie słowa świętego upomnienia, lecz słów życia, tj. pokarmu sprawiedliwości nie zachowujecie w pamięci.
      Oto przemija wszystko, co czynicie i na wieczny sąd bez chwili przerwy codziennie pospieszacie, czy chcecie, czy nie chcecie. Dlaczego się więc kocha to, co trzeba opuścić? Czemu lekceważy się to, do czego się idzie? Pamiętajcie, iż powiedziano: „Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha” (Mk 4,9). Wszyscy bowiem , którzy tam byli, mieli uszy ciała, lecz ten, który do wszystkich mających uszy mówi: „Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha”, niewątpliwie domaga się tego, aby słuchano Go uszami serca. Starajcie się więc, aby przyjęte słowo w uszach serca pozostało.
      Starajcie się, aby ziarno nie padło przy drodze, żeby zły duch nie przyszedł i słów z pamięci nie usunął. Starajcie się, aby grunt skalisty ziarna nie przyjął i nie wydał owocu dobrych uczynków, które by nie miały korzeni wytrwałości (por. Jk 1,3). Wielu bowiem podoba się to, co słyszą i postanawiają sobie dobre życie, lecz wnet poczynają się nużyć przeciwnościami i porzucają to, co zaczęli. Skalista bowiem ziemia nie miała wilgoci i to, co puściło kiełki, owocu wytrwałości nie wydało. Liczni bowiem słysząc, jak chciwość jest ganiona, potępiają chciwość, chwalą pogardzanie wszystkimi rzeczami, skoro jednak ich serce zobaczy, czego nie posiada, zapomina o tym, co chwaliło. Słysząc słowa przeciw rozpuście, nie tylko pragną dalszego kalania się ciała, lecz wstydzą się tego, co czynili. Skoro jednak jaka cielesna piękność stanie przed ich oczami, tak żądze umysł ich porywają, że zapomina, co postanowił.
      Czyni potem to, co potępić należy i co, jak pamięta sam potępiał. … Trzeba też na to zwrócić uwagę, iż Pan w swym wyjaśnieniu mówi, że troski, żądze i bogactwa przygłuszają słowa Boże. Przygłuszają swymi natrętnymi ściskają gardło ducha i dobrym pragnieniom wzbraniają dostępu do serca i jakby uniemożliwiają dostęp życiodajnego ducha. Należy tez pamiętać, iż dwie rzeczy z bogactwem się łączą, a mianowicie troska i dogadzanie żądzom; z całą bowiem pewnością troski przygniatają ducha i osłabiają go przez zbytek. Szkodzą tym, którzy je posiadają i czynią ich słabymi. … Dobra ziemia przez cierpliwość owoc przynosi, niczym bowiem jest dobro, jakie czynimy, jeśli nie znosimy cierpliwie krzywd, jakie bliźni nam wyrządzają. O ile bowiem kto wyżej postępuje, o tyle trudniejsze rzeczy w tym świecie ma do pokonania, gdy bowiem nasz duch przestaje ten świat miłować, wzrastają przeciwności. Toteż widzimy, że wielu pomimo dobrego postępowania ugina się pod wielkim ciężarem utrapień. Choć jednak ziemskie pragnienia uciekają, to jednak jeszcze większymi uciskami są chłostani. Jednakże wg słów Pana w cierpliwości/wytrwałości owoc przynoszą owoc przynoszą (Łk 8,15), gdy bowiem z pokorą ud reki przyjmujemy, zażywają po nich wzniosłego pokoju. Tak jak grono przez wgniecenie jest wyciskane o staje się wonnym winem. Oliwka wyciśnięta porzuca swoje męty i staje się tłustym płynem oliwnym. Ziarno przy młocce od plew się odłącza i oczyszczone dostaje się do spichrza. Kto się więc stara całkowicie zwyciężyć występki, niech z pokora znosi przeciwności, jakich zaznaje dla swego oczyszczenia, aby tym czystszym stanął przed Sędzią, gdy już teraz jego rdzę ogień oczyszcza…”.
      (źródło: Św. Grzegorz Wielki „Homilie na Ewangelie”, z homilii XV wygłosz. w Bazylice św. Pawła apostoła w niedziele Sześćdziesiatnicy, str, 90-93; ATK W-wa 1970).

  4. Józef Piotr said

    Dobrze , że ten temat wszedł na stronę!
    Dobrze by też było ten problem narodzin islamu poszerzyć o tło historyczne czyli okoliczności jego narodzin.
    W tym jaką rolę odegrali w tworzeniu się islamu i jego ksiąg , wędrowcy z Atlantydy.
    Powstanie islamu to akt jednorazowy jak by się zdawało z powyższego opisu lecz to jest epoka w której ci wędrowcy znajac już Dekalog i Misję Jezusa a jenocześnie przeniewierzając się temu co wiedzieli czyli inaczej grzesząc w sposób ztwardziały nie myśleli o pokucie i przepraszaniem Boga lecz szukali tłumaczenia swego brzydkiego postępowania . Efektem tego było sprecyzowanie mniej lub więcej precyzyjnie legalizacji funkcjonujących przeniewierzeń wobec Boga i tak powstawała inna od Chrześcijańskiej religia.Prościej określając : to wychodzono z zasady „jesli nie mogę dostosować się do Praw Boga Ojca to stworzę prawa legalizujące te sprzeczności. To tak mniej więcej jak dzisiaj w Polsce tworzone są prawa.
    Na tej lub podobnej zasadzie powstawały odłamy Wiary w Jedynego Boga. Wyznacznikami sa Talmud i inne ……………….księgi wg zapewnień ich autorów najświętsze.

    Warto poświęcic kilka tematów o powstawaniu odłamów wiary w Jedynego Boga.

    Krócej wypowiedzieć się nie umiałem

    • Beata said

      Zgadzam się z Józefem w pełni odnośnie jego komentarza do umieszczonego pliku. Dodam tylko tyle, że po przeczytaniu go utwierdziłam się w 100%, że nasz Bóg Ojciec nie ma nic wspólnego z ich wymyślonymi na ich własne potrzeby i oczekiwania bóstwami. Dla mnie Koran w tej chwili to zbiór przeszczepionych, zmodyfikowanych, przeniesionych w ich płaszczyznę życia, zmienionych i wymyślonych faktów, wprowadzonych jako doktryny i zasady narzucone ludziom metodą siłową. Fakt, dobrze, że Admin zamieścił taki artykuł. Miejmy tylko nadzieję, że jako prawdziwe dzieci Boga już niedługo zrozumieją prawdę.

      • halina said

        A nas czeka to samo , także grozi nam że wprowadzą stek bzdur i bedą chcieli bysmy to przyjeli jako prawde . I wszystkie religie bedą wprowadzone na jedną mode , by wszyscy byli w totalnym błędzie i by żaden człowiek nie miał zielonego pojecia o Bożej prawdzie … Ale my mamy Chrystusa Króla , Mateńkę Królowa Ducha sw , i Oni podają nam pomocną dłoń byśmy trwali w prawdzie , by Boża Prawda przez nas przetrwała i doczekała sie interwencji Boga . Chryste Królu prosze przybywaj i działaj jako Król każdego człowieka i całego świata , tylko Ty możesz wyprowadzić człowieka i swiat z teggo w czym pogrązył szatan . Chcemy żyć w prawdzie wierze miłości , dopomóż nam to osiągnąc .

    • Zorrro said

      W okolicy.roku 333 przed Chrystusem Aleksander Wielki burzy wieżę Babel. Sptuaginta zostaje tylko rzetlumaczona na grekę, która.właśnie przez zwycięstwa Aleksandra staje się najbardziej popularnym językiem tamtym cv hej czasów!
      W okolicach roku 333 po Chrystusie, matka Konstantyna Wielkiego, św Helena, odnajduje relikwie Krzyża. ŚW. W 638 roku Islamiści zdobywają Jerozolimę w.666 rozsiadają się w niej i podejmują się wzniesienia pierwszej budowli islamu (to odpowiedź na opowieści o potrzebie odbudowy świątyni Salomona)Kończą ją w latach dziewięćdziesiątych siódmego wieku.
      Rok 666 jest sam w sobie zbyt znamienny, by przejść obok niego obojętnie.
      666 po dwakroć daje rok.1332 – rozwój uniwersytetów ( miejsca gdzie rozum ludzki przeciwstawił się ostatecznie treściom wiary chrześcijańskiej) zaś 666 po trzykroc daje rok.1998 – wiedzę tę przekazała NMP przez x. Gobbiego. Ta ostatnia data wiąże się z wejściem na światową arenę antychrysta osobowego, działającego do dziś w ukryciu.
      Przy okazji przpomina mi się, że jedną z niewielu dat zapisanych wprost u Nostradamus jest rok.1999, w którym to.”straszny król w siódmym miesiącu miał spaść z nieba. Będzie rządził przed i po wojnie…” Owszem spadł – było to wielkie zaćmienie słońca, które ciągnęło się przez prawie codziennie ałą cywilizację euro-atlantycką i było największe po podobnym z czasów konania Jezusa na Krzyżu. Księżyc to symbol islamu słońce zaś chrześcijaństwa!
      To tyle co mi się tak na gorąco przypomina gdy mowa o roli islamu..
      …a jeszcze jedno: ta pierwsza budowla islamu – Kopuła Skały zawiera wewnątrz obrazoburczy i heretycki napis: „Allaha akbar – nigdy Bóg w Trójcy „

  5. Sara 28 said

    Szczęść Boże!!! „Kumbaya, Poland…,Max Kolonko-Max TV http://www.youtube.com/watch?v=Gmo9PDXwXzE

  6. Gosia-3 said

    Drogi Mariuszu! dziękuję Ci za codziennie wstawiane SŁOWO BOŻE i dziękuję Ci bardzo za Twoje miłosierne uczynki . Ty i ja wiemy o co chodzi. Jesteś zawsze także w mojej modlitwie i niech Ci Bóg wynagrodzi za to co zrobiłeś. Oby ten sen który miałeś wiesz o który mi chodzi , był snem proroczym i byśmy naprawdę mogli się tam spotkać dokąd Bóg nas poprowadzi. Zostań z Bogiem i Maryją i zastępem Aniołów którzy doprowadzą Cię do bramy niebieskiej. Chwała Bogu za takie dusze. Rzadko się odzywasz ale zasiewasz ziarno Słowem Bożym i jesteś miły oczom Pana Boga.

    • Bozena said

      Gosiu, pochamuj sie troche i „odpocznij” bo dzielisz ludzi na blogu na „tych lepszych” i „reszte” – pamietaj, je pierwsi beda ostatnimi… Na tym blogu wszyscy uwazali sie raczej za rownych… Jezeli otrzymujesz wiecej lask, to nie chwal sie nimi tylko stawaj sie bardziej pokorna… patrz na Maryje…

      • Gosia-3 said

        Pierwsza sprawa u mnie nie otwierała się Ewangelia do wysłuchiwania, sprawdzałam to dwukrotnie.
        Jeśli jest do odsłuchiwania to w porządku , są ludzie którzy wolą odsłuchać ze względu na słaby wzrok.
        Chociaż do tej pory mi się nie otwiera to przepraszam Sarę 28 i wszystkich. Widocznie tak Bóg chciał pokazać ,że jestem ja tą obłudną i bez pokory a na dodatek ostatnią i dzielącą. Bożenko! pozostaje mi podziękować za Twoją ocenę oby Ciebie nikt tak nigdy nie musiał osądzić.Z Panem Bogiem i Maryją.

        • Bozena said

          🙂 zloto wypala sie w ogniu…

        • Gosia-3 said

          Jeszcze raz piszę dla jasności ,że przed południem miałam dostęp do starego laptopa bo nie było mnie w domu, gdzie z dostępu do internetu korzystało z jednej sieci kilkadziesiąt osób. Nie wyświetlał się żaden link z czytaną Ewangelią, jeden Bóg mi świadkiem. Gdy wróciłam do domu i otworzyłam laptop pojawił się niebieski pasek i od razu otworzyła się czytana Ewangelia. Widocznie Bóg to dopuścił. Jestem na tyle inteligentna ,że zauważyłabym że jest to jakaś alternatywa dla ludzi ze słabym wzrokiem- ale wy tego nie przyjmujecie tylko rzucacie kamieniami, to rzucajcie we mnie dalej Ci wszyscy nawróceni.
          Pozostaje się mi tylko za Was się pomodlić i wybaczyć Wam.
          Za chwilę będzie Koronka, gdzie poświęcę swoje cierpienie duchowe , ten atak na mnie za Was kochani. Po pierwszym wyjaśnieniu milczenie, to milczcie dalej. Gdy ktoś podąża za Prawdą musi cierpieć i ja osobiście się z tego cieszę. Nie mam już nic Wam do powiedzenia.

        • Wiesia said

          Gosiu Kochana,to trzeba tak było od razu powiedzieć,a nie mówić,że Sara jest nadgorliwa i ma czynić tylko to,co Panu Bogu się podoba.Myślę,że niepotrzebne te słowa były.Dziewczyna chciała dobrze.Nie ma sensu to ciągnąć dalej,wystarczyło teraz powiedzieć przepraszam i sprawa załatwiona.Koronka!

        • szafirek said

          Szatan namieszał ,tak myślę. Każdemu się może zdarzyć, każdy może mieć gorszy dzień, nie przemyśli i z rozpędu coś napisze. Gosia przeprosiła więc nie wiem za co znów te minusy, za słowo „przepraszam” ? Jesteśmy tylko ludżmi.
          Gosia jest tu od dawna , wypowiedzi ma wyważone, więc myśle ,że dzisiejsze zdarzenie ma być może głębsze dno, na pewno nie chciała nikogo obrazić.Też myśle ,że nie warto już tego ciągnąć. Wybaczajmy sobie.

          Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
          Jezu Ufam Tobie!

        • MM said

          @ Szafirek
          Chcę Ci tylko powiedzieć jedno, masz rację, że każdemu może się zdarzyć że może mieć zły dzień, ale to nie znaczy, że można obrażać kogokolwiek. Wiedz jedno, Sara 28 jest o wiele dłużej niż Gosia-3, niż nawet Ty. Ale myślę, że to nie o to chodzi, szacunek powinno okazać się każdemu, bez wyjątku czy ktoś jest tu dłużej na blogu, czy dopiero co wszedł.Nie chcę się powtarzać, bo to nie ma sensu. Szkoda, powinniśmy okazywać sobie miłość i życzliwość a nie nienawiść.

        • szafirek said

          MM
          Nie zamierzałam nikogo usprawiedliwiać ,ale takie jest życie. Statystyk nie prowadzę,ale wiem,że obie są długo bo sama czytam bardzo długo i zdąrzyłam poznać piszących tu ludzi.Słowa Gosi-3:
          „przepraszam Sarę 28 i wszystkich” za to prawie same minusy. No, to nie wiem co to za miłość i życzliwość. I kto tu nienawiść okazał w tym przypadku?
          Upomnienia były dla Gosi ,ale jak przeprosiła to nikt widać nie wybaczył.

      • MM said

        Szafirku
        Jak widzisz, ja też mam minusy, no i co z tego, niech sobie minusują, jak tak lubią, ale ja nie obrażam nikogo. Natomiast, wybacz, nie chcę roztrząsać, ale Gosia 3 przeprosiła, owszem, ale niestety nie tak jak powinna. Wstawię cytat z jej przeprosin „Chociaż do tej pory mi się nie otwiera to przepraszam Sarę 28 i wszystkich. Widocznie tak Bóg chciał pokazać ,że jestem ja tą obłudną i bez pokory a na dodatek ostatnią i dzielącą.” . Szafirku, czy tak się przeprasza???? Jak można mieszać do tego Pana Boga?? Po co, na co to komu???? A przecież można było tylko w dwóch słowach „Bardzo przepraszam” bez dodatków i byłoby super, każdy, by był zadowolony i nie byłoby afery.

        Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
        Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie.

        • bunia said

          widze,że co jak co ale minusy lekką ręką rozdaja na tym blogu,raczej spontanicznie bez przemyslenia….ale przecież jeszcze taki sie nie narodził co by wszystkim dogodził…

      • szafirek said

        Ja to rozumiem tak: Gosi nie otwierał się plik do odsłuchiwania Ewangelii (mi też takie rzeczy się dzieja) ,przez to żle oceniła sytuacje ,powstało nieporozumienie, upomnienia i w Gosi odczuciu był to dopust Boży ,że tak się potoczyła sprawa . Pewne rzeczy Bóg dopuszcza . Dlatego w ten sposób to napisała,że Bóg tak chciał, ja tak to odczytuję.
        Dla mnie jest słowo „przepraszam” i uważam ,że jest ważne. To już byłaby przesada by kogos za takie nieporozumienie zmuszać do specjalnych przeprosin drugi raz. Gorsze tu czasem są sytuacje i nikt nikomu takich problemów nie robi z przeprasznia czy było dobre czy złe.
        Nie chce się spierać ani też roztrząsać, ale tak uważam .Ktoś przeprosił a rząda się nie wiem czego.

        • MM said

          Szafirku, to nie ma sensu, bo będziemy się spierać w nieskończoność.Ty uważasz że masz swoją rację, a ja uważam, że to ja mam rację 🙂
          Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
          Z Panem Bogiem

        • szafirek said

          Twoja racja rozumiem jest taka ,że nie przyjmujesz przeprosin. Zastanówcie się nad waszą wiarą, każdy wie ile razy Pan Jezus mówił by przebaczać. To wasze świadectwo wiary.
          I to,że coś dzieje się z dopustu Bożego też uważasz za nieprawdę? jak widać większość tu świetych i bez potknięć. Tylko,że swięty by wybaczył ,a wy nie. Właśnie po to są takie sytuacje jak ta (z dopustu Bożego) by wyszło kto jaki jest.
          Zobaczymy kto będzie następny do kamienowania. Pewnie ja.

  7. westendgodzina0 said

    Cała prawda o islamie – eks muzułmanin demaskuje islam

    • Pablo said

      21 stycznia 2014 http://breviarium.blogspot.com/2014/01/franciszek-do-muzumanow-czytajcie-koran.html

      „Franciszek do imigrantów w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa:

      Dzieląc się waszymi doświadczeniami w niesieniu tego krzyża, aby pozbyć się z waszych serc niemocy, która wprowadza w życie zgorzknienie, ważne jest, aby czynić to podczas waszych spotkań. Chrześcijanie trzymając w ręku Biblię,
      muzułmanie w ręku z Koranem.
      Wiara, którą wszczepili wam wasi rodzice zawsze pomoże wam iść dalej”.

      Mamy to rozumieć w ten sposób, że dotychczasowa działalność misyjna Kościoła polegająca na nawracaniu pogan i głoszeniu Ewangelii nie była potrzebna. Śmierć wielu tysięcy męczenników takich jak Św. Wojciech, Św. Brunion z Klagenfurtu była niepotrzebna. Oznacza to, że Polska powinna dalej wierzyć w światowida bo to nie było złe. Dlaczego wielu jest zaślepionych (w tym księży) i nie widzi tego typu wypowiedzi albo stara się je tłumaczyć na własne potrzeby.

      Może być tylko jedna prawda. To prawdą jest Bóg w Trójcy Jedyny: Bóg Ojciec, Bóg Syn Boży, Bóg Duch Święty.

      Nie ma allacha ani buddy, ani innych bóstw. Katolik nie może modlić się do Boga w Trójcy Jedynego i jednocześnie uznawać inne religie za równe katolicyzmu. One nie są równe ponieważ ich de facto nie ma, gdyż są oparte na fałszu.

      • myszka2 said

        Podzielam Twój pogląd i nie zamierzam czytać na temat islamu czy innych religii,gdyż na temat Boga w Trójcy Jedynego w którego wierzę jest tyle do przeczytania ,że życia mi braknie.Poza tym istnieje niebezpieczeństwo ,że czytając np o islamie może sie komuś ta religia spodobać i w ten sposób zejdzie z drogi prawdy(szczególnie ludzie słabej wiary).Podejrzewam tez ,że Bogu by się niespodobało moje zainteresowanie religią Jego wrogów.NIE CHCĘ POZNAWAC INNYCH RELIGII WYSTARCZY MI WIEDZIEĆ ,ŻE NIE POCHODZĄ OD NASZEGO BOGA.

        • Okruch said

          Myszko, wydaje mi się Bóg wrogów nie ma. Wszyscy jesteśmy jego dziećmi, nieważne gdzie się urodziliśmy. Czy Ci nieszczęśnicy, którzy urodzili się w kulturze islamskiej, zasługują na naszą pogardę? To, że wierzą w inne wartości, zawdzięczają fałszywej doktrynie. Ale nic na to nie poradzą i nawet kiedy czynią złą, to nie są tego świadomi. Tym bardziej powinniśmy wzruszać się i pochylać nad nimi, współczuć im. Wątpię, by gniew Boga był tym gniewem, który rozumiemy z naszego ludzkiego punktu widzenia. Bóg się o nas troszczy i chce przygarną wszystkich, dosłownie. To nie Bóg karze, to my od niego odstępujemy i uciekamy przed Jego obecnością pełną łaski mogącej nas zawsze wybawić. Nasza religia jest prawdziwa i jedyna, fakt. Ale nie pokazujmy jej przeciwnikom, że jesteśmy lepsi od nich, nie bądźmy pełni pychy, bo to tylko, „tylko” od Boga zależy kiedy nas sprowadzi na właściwą drogę. My sami nic nie możemy. Usprawiedliwiajmy zło-czyniących ludzi modląc się do Boga, żeby ich co gorszego nie spotkało. Czy to tylko wina jednego człowieka, że w błędzie tkwi?

      • Marana Tha said

        a co sądzisz o tych słowach : http://religie.wiara.pl/doc/814633.My-chrzescijanie-i-muzulmanie-mamy-wiele-rzeczy-wspolnych-jako : „”My, chrześcijanie i muzułmanie, mamy wiele rzeczy wspólnych jako wierzący i jako ludzie. Żyjemy w tym samym świecie, naznaczonym wieloma znakami nadziei, ale również wieloma znakami budzącymi obawy. Abraham jest dla nas tym samym wzorem wiary w Boga, poddania się Jego woli i ufności w Jego dobroć. Wierzymy w tego samego Boga, Boga Jedynego, Boga Żyjącego, Boga, który stwarza wszechświat i swoje stworzenia doprowadza do doskonałości.”

        • Pablo said

          Niechrześcijańskie religie nie modlą się do prawdziwego Boga. Bowiem prawdziwy Bóg to Trójca Święta, która objawiła się przez Jezusa Chrystusa w starym i przede wszystkim nowym Przymierzu. Dlatego religie odrzucające Bóstwo Chrystusa nie wierzą w prawdziwego Boga, modląc się do istoty, która nie istnieje. „Każdy, który zaprzecza Syna, nie ma ani Ojca” (1 J 2, 23). „Nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (J 14, 6).

          Niesłuszny jest zarzut, jakoby mahometanie i żydzi mieli prawidłowe, choć niedoskonałe pojęcie Boga i dlatego modlili się do prawdziwego Boga. To dotyczyło żydów Starego Przymierza: im Trójca Święta nie była jeszcze objawiona, dlatego nie mogli w Nią wierzyć – nie wykluczali Jej jednak. Owo wykluczenie ma jednak miejsce u dzisiejszych żydów i mahometan: oni wyraźnie zaprzeczają Trójcy Przenajświętszej. Nie chcą wierzyć w Trójcę Świętą, ale modlą się do jakoby jednoosobowego Boga. Takiego Boga jednak nie ma.

          Islam odrzuca Trójcę Świętą, a wobec tego Bóstwo Chrystusa uważa za bluźnierstwo. Popiera on okrucieństwo i zmysłowość, chwaląc zabicie chrześcijanina jako dobry uczynek, pozwalając na poligamię i obiecując raj zmysłowych rozkoszy.

          Koran: „Niewiernymi byli z pewnością ci, co powiedzieli: Bogiem jest Mesjasz, syn Maryi”80. „Jeśli spotkacie niewiernych, zabijajcie ich, urządzając wielką rzeź, i ściągnijcie mocno więzy uwięzionym”81. O raju czytamy: „Jeśli chodzi o kobiety, to będą one płonęły od namiętności; wszystkie będą dziewicami, a po waszym płciowym zjednoczeniu dziewictwo będzie im przywrócone”82.

        • lucus said

          Refleksja blogoslawionego Jana Pawla II

          ” … Kosciol jest mlodoscia Boga dla swiata, nowy narod wybrany, w ktorym pod tajemniczym dzialaniem Ducha Swietego ciagle nowe wartosci ewalingecznego ubostwa, braterstwa pokoju, milosierdzia, bezinteresownej poslugi innym, milosci do prawdy, przewazaja kazdego dnia nad starymi strukturami swiata , glosza i przyblizaja czlowiekowi przyszlosc , ktora Bog przygotowal ”
          Zrodlo: Regina coeli,26 maja 1996

          Refleksja blogoslawionego Jana Pawla II
          ” Jezus Chrystus jest PRAWDA, kochajcie Prawde !
          Zyjcie w Prawdzie ! Zaniescie swiatu Prawde ! Badzcie swiadkami Prawdy ! Jezus jest Prawda , ktora daje zbawienie, ON jest cala Prawda, do ktorej poprowadzi Duch Prawdy
          Zrodlo: Przemowienie, 19 sierpnia 1989 r.

          Chcialbym moc spotkac kazdego z was, na wszystkich miejscach ziemi, by wam blogoslawic w imie Pana Jezusa , ktory przyszedl ” dobrze czyniac i uzdrawiajac wszystkich ” (Dz 10,38 )

        • myszka2 said

          Okruszku ty nic nie zrozumiałeś o czym pisałam.Ja nic nie mam do ludzi wyznających innych bogów ,ja poprostu nie mam zamiaru sie tymi religiami interesować bo szkoda czasu,( a ty o jakiejś pogardzie do ludzi piszesz?). Twierdzisz też,że „Bóg nie ma wrogów”-gdyby Bóg nasz nie miał wrogów jak piszesz to byśmy dzisiaj nie musieli przechodzić takiej wielkiej próby na ziemi,ziemia byłaby rajem. Pan Bóg często używa słowa „moi wrogowie”a to są ci wszyscy którzy walczą z Nim i Jego prawami (sprzymierzeńcy szatana).Niestety jest ich obecnie baaardzo wielu.Oczywiście że Pan Bóg ich kocha ale czeka na ich nawrócenie na prawde. Własnie w ostatnim orędziu MBM Jezus pisze:”….przybliża to czas, abym Ja, tak jak przepowiedziane, zniszczył MOICH WROGÓW”.Przemyśl to sobie jeszcze raz.

  8. Józef Piotr said

    Wspomnienie o Zezi na mieszkańcach Polskiej Wsi KONIUCHY Tak samo zrobiono z Polską wsią NALIBOKI.
    Starsi i mądrzejsi to starsi i mądrzejsi ! Jednym słowem Gołąbki Pokoju od wieków i na wieki
    http://naszdziennik.pl/mysl/66616,niechciane-sledztwo.html
    •http://naszdziennik.pl/mysl/66642,mordowali-bezbronnych.html
    •http://naszdziennik.pl/polska-kraj/66602,zbrodnia-umorzona.html
    •http://naszdziennik.pl/wp/66601,trauma-kresowa.html
    •http://www.naszawitryna.pl/jedwabne_25.html
    •http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/24/zbrodnie-zydowskich-partyzantow-na-polskiej-ludnosci-koniuchy-i-naliboki/
    •http://www.film.gildia.pl/filmy/defiance/koniuchy-hollywood-wie-lepiej
    http://marucha.wordpress.com/2014/01/29/niechciane-sledztwo/

  9. Józef Piotr said

    Poniżej wstawiam link do pouczającego artykułu o BANKOWEJ OKUPACJI.
    Tam opisana jest historia zawładnięcia współczesnym światem wg wytyczonej drogi do NWO.
    To jak to etapami realizowano i to jak będzie w najbliższym czasie.
    Tej ideologi nie wymyślił Chrześcijanin lecz Ludzie z Wiary będącej odstępstwem od Chrześcijańskiej.
    Ich wiara powoli transformowała się w wiarę Szatana który „jest ich ojcem”
    http://bankowaokupacja.blogspot.se/2014/01/new-world-order-ostateczna-rozgrywka.html

  10. Dana said

    Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce – obchodzony jest corocznie 26 stycznia, jako dzień modlitw poświęcony islamowi. Został ustanowiony w 2001 roku przez Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi[1]

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Islamu

    • Józef Piotr said

      Ciekawe czy w całym KRK jest wyznaczony taki dzień dla islamu ?
      Bo biorac pod uwagę Dzień Judaizmu to tylko Polski Episkopat wprowadził takie Święto.
      Epoiskopaty innych Krajów z KRK tego nie wprowadziły. Inaczej to olały taka potrzebę.

      • szach said

        małe sprostowanie-to nie jest żadne święto. To dzień modlitwy katolików za wyznawców tych religii.

        • lucus said

          @ Szach
          Dziekuje za Twoje sprostowanie.
          Latwo zrobic problem z niczego , tylko jak pozniej odkrecic ?

          Jak naprawic ” dobre imie ” kogokolwiek. ?
          Nie czyncie rozdzwieku miedzy ludzmi … )
          Nie czynmy tego innym , tego nie chcemy aby nam czyniono.

    • Okruch said

      W takim razie módlmy się o nawrócenie muzułmanów. Po co tracić czas nad słusznością tej idei, lub jej brakiem. Tak samo w bożych planach może być wpisany powrót mieszkańców kraju położonego w Palestynie do Polski. Może mamy misję nawracać Żydów, jako Polacy? Czy to nie brzmi dumnie? Jakieś nawrócone słowiańskie plemiona, głosiłyby Jezusa ludziom, w miastach których, nauczał Bóg w postaci człowieka dwa tysiące lat temu.

      • Weronika said

        Moze w Bozych planach jest aby Polska nie byla wiecej najezdzana przez mieszkancow kraju , ktorzy najechal na Palestynczykow?
        Niech raczej wyjezdzaja z Polski…bedziemy ich nawracac tam gdzie rezyduja obecnie , a powracac nie maja gdzie, bo Polska to kraj Polakow a nie Zydow. …
        Polska to brzmi dumnie .

  11. Darek said

    Ogromny wyciek naturalnego nawozu w Niemczech zaczyna być niebezpieczny

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/ogromny-wyciek-naturalnego-nawozu-w-niemczech-zaczyna-byc-niebezpieczny

    Włochy – Potężny głaz stoczył się z góry w miejscowości turystycznej i zatrzymał się metr od domu [Video]

    http://losyziemi.pl/wlochy-potezny-glaz-stoczyl-sie-z-gory-w-miejscowosci-turystycznej-i-zatrzymal-sie-metr-od-domu

    USA – Jedne z największych lawin, jakie widziano w Przełęczy Thompsona na Alasce odcięły kilka miejscowości od świata

    http://losyziemi.pl/usa-jedne-z-najwiekszych-lawin-jakie-widziano-w-przeleczy-thompsona-na-alasce-odciely-kilka-miejscowosci-od-swiata

    • Atanazy said

      Mimo wszystko lepszy wyciek jeziora łajna niż wyciek paliwa nuklearnego. Czas połowicznego „rozpadu” nawozu i rozpadu izotopów rozszczepialnych różni się o kilka rzędów wielkości a i szkodliwość jest nieporównywalna.

  12. teresa said

    http://pl.gloria.tv/?media=520836 po raz drugi wstawiam ten link dla znajacych angielski lub serbski warte obejrzenia

  13. teresa said

    http://pl.gloria.tv/?media=551945 bardzo ciekawe

  14. teresa said

    http://www.tldm.org/news10/whencommunismcomesagain.htm jeszcze raz dla znajacych angielski moze niekoniecznie na temat ale ciekawe

  15. Darek said

    „Proszę Ojca Świętego, by Uroczystość Płomienia Miłości Mego Niepokalanego Serca była obchodzona 2 lutego, w Święto Matki Boskiej Gromnicznej.”

    „Matko ratuj nas, przez Płomień Miłości Twojego Niepokalanego Serca. Matko Boża! Rozlej na całą ludzkość działanie Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinie śmierci naszej. Amen.”

    Tą modlitwę Matka Najświętsza poleciła odmawiać podczas objawienia na Węgrzech w latach 1961-1981 pokornej wdowie – Elizabeth Kindelmann. Maryja wraz z Jezusem powiedziała wtedy, że jej moc będzie oślepiać szatana. Dzięki nabożeństwu Płomienia Miłości Niepokalanego Serca Maryi będzie możliwe wyproszenie wielu łask. Matka Boża prosił też o rozpowszechnienie modlitwy na cały świat.
    Płomień Miłości stał się nowym darem łaski Maryi dla ratowania świata. Matka Najświętsza błagała, płakała, modliła się i prosiła o modlitwę, post, ofiary i godzinę pokutnego czuwania w rodzinie w czwartek lub w piątek, by mogła walczyć przeciwko złu i o zbawienie dusz, by jej Płomień Miłości był w stanie oślepić płomień zła szatana.
    Pragnie ona, aby Płomień Miłości Jej Niepokalanego Serca rozgrzewał serca wszystkich ludzi. Poleca więc przekazywać informację o tym, wszystkim, by każdy usłyszał o Jej Płomieniu Miłości. Tym, którzy będą się do Niej modlić obiecuje liczne łaski.Płomień Miłości jest zatem naglącym wezwaniem i darem o wyjątkowym znaczeniu, który Pan Jezus i Najświętsza Maryja Panna daje ludziom naszych czasów. Chrystus i Maryja w objawieniu wydają się być zmartwieni działaniem szatana, dlatego zapraszają do modlitwy, ale nie osobistej lecz powszechnej, ponieważ „gdzie dwóch albo trzech zbierze się w imię moje, tam Ja jestem pośród nich” (Mt 18, 20). Nabożeństwo do Płomienia Miłości Niepokalanego Serca Maryi jak również Koronka posiadają Nihil Obstat Kuria Biskupia Székesfehérvár, Węgry 1978 oraz Imprimatur zatwierdzające Dzieło w Ekwadorze, 1 grudnia 1995 podpisane przez Bernardino Kard. Echeverria Ruiz, OFM

    Prośby i obietnice Jezusa i Maryi

    -Moją pierwszą i najważniejszą prośbą jest: Oddawajcie publicznie część, uwielbiajcie pięć Świętych Ran Mojego Boskiego Syna! To nie ma być jakieś prywatne nabożeństwo, lecz publiczne oddawanie wielkiej czci.
    – Odnośnie do czci pięciu Świętych Ran brzmią zgodnie słowa Jezusa i Maryi następująco: Ku uczczeniu Moich pięciu Świętych Ran czyńcie kolejno pięć razy znak Krzyża Świętego. Jednocześnie ofiarujcie siebie w Moich Świętych Ranach Miłosierdziu Ojca Niebieskiego. Gdy czynisz znak Krzyża Świętego, wpatruj się w Moje zakrwawione oczy, pogrążaj się w nich i pomyśl o tych razach, które Ja także od ciebie otrzymałem.
    -Odbywajcie Godzinę Świętą w rodzinie! Uważajcie czwartki i piątki jako osobliwe dni łaski. W te dni właśnie ofiarujecie pokutne zadośćuczynienie Memu Boskiemu Synowi! Tę Świętą Godzinę niech wypełnią nabożne pieśni, rozważania, różne modlitwy, szczególnie Różaniec, Drogę Krzyżową. Rozpoczynajcie tę Godzinę ku czci pięciu Świętych Ran pięciokrotnym przeżegnaniem się, w taki też sposób należy tę Godzinę zakończyć. Zapalcie np. świecę dla przypomnienia Mojej Obietnicy. Odwiedzajcie często Najświętszy Sakrament Ołtarza.
    -Proszę Ojca Świętego, by Uroczystość Płomienia Miłości Mego Niepokalanego Serca była obchodzona 2 lutego, w Święto Matki Boskiej Gromnicznej.
    -Moje szczególne błogosławieństwo daję poprzez Ojca Świętego tym rodzinom, które przyjmując Moją Boską Wolę współdziałają w Moim stwórczym dziele.
    – Jeżeli w stanie łaski bierzecie udział we Mszy Św. nieobowiązkowej, wtedy Płomień Mojej Miłości ogarnie ową osobę, za którą tę Mszę Św. ofiarujecie. W czasie udziału w tej Mszy Św. oślepienie szatana wzrasta, zależnie od stopnia waszej gorliwości.
    -Działanie łaski Mojego Płomienia Miłości obejmuje także konających i dusze w czyśćcu cierpiące! Moja prośba jest, byście się tak zorganizowali i podzielili między siebie nocne czuwanie, żeby nie brakowało żadnej minuty czuwania. Jak długo ktokolwiek – powołując się na Mój Płomień Miłości – trwać będzie na nocnej modlitwie, tak długo nikt z umierających z jego otoczenia nie zostanie potępiony, to przyrzekam. (Jeśli stanowicie liczne grono osób pokutnego zadośćuczynienia, wtedy zadowolę się nawet 5-minutowym czuwaniem każdej osoby). Im gorliwsza jest modlitwa, tym większe będzie oślepienie szatana, a biedny konający zaczerpnie nowej siły, aby mógł zadecydować o swym przyszłym losie.
    – Kto powołując się na Mój Płomień Miłości odmówi 3 razy Zdrowaś Maryjo…- uwalnia w ten sposób jedną biedną duszę z Czyśćca. – Kto w listopadzie, powołując się na Mój Płomień Miłości, odmówi 1 raz Zdrowaś Maryjo…- uwalnia 10 biednych dusz z czyśćca.
    – Jeśli kapłani zachowują w poniedziałki ścisły post o chlebie i wodzie, to uwolnią oni podczas każdej Mszy Św., jaką odprawią w danym tygodniu – w czasie konsekracji – wielkie zastępy dusz z ognia czyśćcowego… Jeśli osoby Bogu poświęcone i osoby świeckie zachowują w poniedziałki ścisły post, to uwolnią również podczas każdej Mszy Św., w której w danym tygodniu biorą udział, wielkie zastępy dusz z ognia czyśćcowego w chwili przyjmowania Najświętszego Ciała Pana naszego Jezusa Chrystusa… Dla tych, którzy przestrzegają regularnie postu wystarczy, gdy ten post zachowują do godz. 18:00. Wtedy winni zastępczo odmówić jedną z czterech części Różańca Św. za dusze w Czyśćcu cierpiące, ale jeszcze tego samego dnia.
    – Kościół powszechny znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie i temu nie możecie nic zaradzić ziemskimi środkami i wysiłkami. Jedynie Trójca Przenajświętsza wraz z Matką Bożą, z wszystkimi Aniołami i Świętymi, jak również współdziałanie wszystkich przez was uwolnionych dusz czyśćcowych mogą jeszcze pomóc Kościołowi Wojującemu.
    – Siła Najświętszej Krwi Pańskiej: Także podczas Mszy Św. i po Komunii Świętej mówił Jezus o sile swojej Przenajświętszej Krwi: Mój Stół jest niezmiennie zastawiony. Ja jako gospodarz ofiarowałem wszystko. Daje wam nawet siebie samego. Starajcie się o przyjęcie Najświętszej Krwi do waszych dusz. Zauważcie ożywienie, które moja Najświętsza Krew powoduje w was. Nie bądźcie obojętni. Nie przyzwyczajenie prowadzić was winno do mojego Stołu, lecz ogień miłości, tej miłości, która w was poprzez Moją miłość i poprzez Mnie płonąć będzie, a w zjednoczeniu z wami wypali grzech waszej duszy.
    – Patrz wytrwale w Moje oczy, których przenikające spojrzenie oślepia szatana… Ja chcę, abyście w waszych walkach ściśle ze Mną złączeni i polegając na Mnie, zawsze patrzyli w górę!…
    -Codzienne ofiarowanie. Matka Boża: Ofiarujcie swoją codzienną pracę na cześć Bożą! Jeżeli jesteście w stanie łaski, także wówczas, poprzez to ofiarowanie wzmaga się oślepienie szatana. Żyjcie zatem w Mojej łasce, aby oślepienie szatana powiększyło się coraz bardziej i aby się rozciągało na coraz to większe obszary! Liczne łaski, które wam daję, jeżeli je dobrze użyjecie – a powinniście je także coraz więcej i lepiej używać – spowodują w następstwie poprawę wielu dusz. Poprzez nielicznych, poprzez maluczkich musi rozpocząć się ten wielki wylew łaski, która poruszy świat. Każdy, kto to posłannictwo do ręki otrzyma, powinien je przyjąć jako zaproszenie i nikt nie powinien się przed nim wzbraniać lub od niego wymawiać. Wy wszyscy jesteście moimi dziećmi, a ja jestem Matką dla wszystkich!
    -Proście świętego Józefa, Najczystszego Oblubieńca! On będzie szukał przytułku w sercach ludzkich dla Mojego Płomienia Miłości! Moje dzieci, słuchajcie, ramię Mojego Boskiego Syna jest podniesione do uderzenia. Nie mogę go już prawie powstrzymać. Pomóżcie mi! – Jeżeli przyjmiecie Mój Płomień Miłości, wspólnie uratujemy świat!

    Wartość cierpienia

    JEZUS CHRYSTUS : Kiedyście się narodzili, wpisałem na pergaminie waszego życia również i cierpienie. Obecnie wyjaśnię jego wartość. Im bardziej zbliżacie się do Mnie, tym więcej rozjaśnia Mój blask wartość waszego cierpienia. I gdy do Mnie przyjdziecie, wtedy będziecie mogli przed tronem Ducha Świętego przypatrywać się jego nigdy nie ginącej wartości i piękności. Ja je tam jeszcze „rozwinę” i w połączeniu z Moimi zasługami powstanie dla was przecudna zasługa, która zanurzy dusze wasze w pełnym rozkoszy upojeniu. Przypomnij sobie tylko odbijanki, którymi się w swych dziecięcych latach tak chętnie bawiłaś. Musiałaś je tylko zwilżyć, trochę pocierać i już pojawiał się w pięknych kolorach wspaniały krajobraz, jakiś książę, jakiś smok lub coś innego. Widzę, że patrzysz na mnie zdumiona. Moja nauka jest prosta, dziecięca. Niebo należy do dusz dziecięcych, które niczego nie analizują, do tych, którzy zdumiewając się darzą Mnie posłuchem i wiarą. Zauważ, że nie mówię do was językiem uczonych. Ten jeszcze nikogo nie uświęcił. Przyjmijcie Moją naukę, którą wszczepiłem już w wasze dziecięce dusze. Widzisz, do nich należy Moje Królestwo.
    Elżbieta : – Gdy On to mówił, wydawały się Jego słowa tak bardzo stopione ze słowami Najświętszej Panny, jak gdyby były całkiem jedne i te same.

    W obecnej burzy

    JEZUS CHRYSTUS : Wiedz, że ziemia jest obecnie podobna do natury przed burzą. Można ją też porównać z wulkanem, gdy wybucha, dusi, uśmierca i oślepia tym unoszącym się piekielnym dymem i swoim opadającym popiołem; trzęsienie tego wulkanu zamienia wszystko wokoło w ruiny. Takie jest obecnie straszne położenie ziemi. Krater nienawiści gotuje się. Jego śmiertelny, siarkę zawierający popiół chce doprowadzić te, na obraz Boży stworzone dusze ludzkie, do stanu bladego strachu.
    MATKA BOŻA : Ale Mój Płomień Miłości jest bliski zapalenia się. Ja, piękny promień jutrzenki, oślepię szatana. Uwolnię ludzkość od tej grzesznej, dymnej lawy nienawiści. Dusze wybrane będą musiały pokonać księcia ciemności. Będzie to straszna burza. Nie, nie burza, lecz orkan, który wszystko spustoszy! On chce nawet zniszczyć wiarę i ufność wybranych. W tej obecnie szykującej się burzy będę zawsze przy was i z wami. Jestem waszą Matką. Mogę i chcę wam pomóc. Wszędzie będziecie zauważać rozbłyskujące niebo i ziemię oświetlające światło Mojego Płomienia Miłości, którym przebudzę nawet ospałe i ponure dusze.

    Wrogowie Mojego Płomienia Miłości

    MATKA BOŻA : Ty rozumiesz, prawda, co ci teraz powiedziałam? Szukajcie Mojego Płomienia Miłości wraz ze Św. Józefem na drogach betlejemskiego schroniska. Uchodzimy przed nienawiścią Heroda. Czy wiesz, kim będą ci prześladowcy? Będą to tchórze, ci którzy boją się o swoje wygody, mentorzy, różni mędrkowie, ataki nikczemnych duchów. Ci prześladują Mój Płomień Miłości, jak niegdyś Herod Ciało niewinnego Dzieciątka Jezus. Ale podobnie jak wówczas wziął Ojciec Niebieski Dziecię Jezus w Swoją opiekę, tak teraz strzec będzie Mego Płomienia Miłości. Ojciec Niebieski będzie troszczyć się o Niego.
    Elżbieta : – Te słowa Najświętszej Panny brzmiały tak wstrząsająco, jak jeszcze nigdy dotąd. Miałam przy tym wrażenie, że Ona jest Królową, potężną władczynią świata, przed Którą ludzkość pokornie i skruszona padnie na kolana. – Po krótkim milczeniu odezwała się znowu w moim wnętrzu:
    MATKA BOŻA: Widzisz, Moje dziecko, Ja was podnoszę wzwyż i prowadzę was do wiecznej Ojczyzny, którą Mój Boski Syn zdobył wam za cenę niezmierzonych cierpień.
    Elżbieta : – W takim tonie nie słyszałam nigdy mówiącej Najświętszej Panny. Jej ton był stanowczy, pełen majestatu i potęgi. Tego nie da się wyrazić słowami, z jak niezmiernym zdumieniem i drżeniem tego słuchałam. Po kilkuminutowym milczeniu mówiła już zupełnie innym, w Jej zwykłym macierzyńskim tonie, z łagodną czułością, wzruszona:
    MATKA BOŻA : Nie trwóż się, zaufaj Mej matczynej potędze!

    _____________________

    KORONKA DO PŁOMIENIA MIŁOŚCI
    NIEPOKALANEGO SERCA MARYI

    Na cześć pięciu Ran Pana Jezusa żegnamy się pięć razy:
    W Imię Ojca i Syna i Ducha Św. Amen.

    Na dużych paciorkach:
    Pełne Boleści i Niepokalane Serce Maryi,
    proś za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

    Na małych paciorkach:
    Matko ratuj nas, przez Płomień Miłości
    Twojego Niepoka­lanego Serca!

    Na zakończenie: (3x)
    Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
    jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

    *Matko Boża, rozlej na całą ludzkość działanie łaski Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

    opracowanie własne. Źródło; internet

    Congregavit nos in unum Christi amor

    • Justyna said

      I na takich modlitwach należy się skupić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A nie marnować czas na dociekanie o Islamie. Jak można było w ogóle w K Katolickim dzień islamu ustanowic!!!!!. BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ.
      Adminie, jak już rzyciłeś taki gorący temat, to go koordynuj, bo się niektóre komentarze spod kontroli wymykają, a njalepiej to już je zamknij i podaj coś innego. PSIMO ŚWIĘTE CZYTAJCI, A KORAN ODRZUCIC,bo jak ktoś wcześniej zauważył, należy o nim wiedzieć tyle ,że jest przerobionym stekiem bzdur, i w istocie kieruje się przemocą i uwielbieniem nie tyleż dla allaha ale Mahometa.
      A w ogóle o czym tu mówić!
      Przeczytajcie o czym pisze Darek
      i przystąpcie do dzieła Płomienia Miłości, nie tylko 2go lutego
      ale codziennie.
      Jest sposób, bardzo skuteczny , że y szatana oślepiać

      To czytajcie, to kopijucie i to czyńcie.
      Z serca życzę

      ps. ja już tak czynię
      i choć moje słowo niewiele znaczy, uwierzcie, że to działa
      PŁOMIEŃ MIŁOSCI ma moc

      Z Panem Bogiem

      Justyna.

  16. szach said


    Siostra Pawlik spotyka postępową katoliczkę

  17. Józef Piotr said

    To wcale nie MUZUŁMANIE lecz ci których popiera „polska” poprawność polityczna z PiS-em włącznie.
    Proszę się dobrze zastanowić gardłując za „wodzami”.
    To stało się ostatnio. Ale oficjalnie przekaziory ” ani mru , mru….”
    *****************************************
    Ukraińscy nacjonaliści sterroryzowali polskich turystów

    Pol­ski au­to­bus rej­so­wy zo­stał za­trzy­ma­ny na za­chod­niej Ukra­inie w oko­li­cy mia­sta No­wo­ja­wo­rowsk przez mło­dych Ukra­iń­ców. Z za­sło­nię­ty­mi twa­rza­mi wtar­gnę­li oni do wnę­trza po­jaz­du i zmu­sza­li ja­dą­cych nim Po­la­ków do wy­krzy­ki­wa­nia haseł Ukra­iń­skiej Po­wstań­czej Armii – in­for­mu­je por­tal kresy.​pl.

    Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Młodzi ludzie rozpalili na trasie Kraków-Lwów opony w geście solidarności z protestującymi na kijowskim Majdanie. Według milicji, przy drodze zgromadziło się około 150 osób.

    Palące się opony zablokowały drogę około stu tirom. W korku stanął też polski autobus. Gdy czas oczekiwania na przejazd wydłużał się, kilku pasażerów wraz z kierowcą podeszło do protestujących z prośbą, by ich przepuścili, czym zwrócili na siebie uwagę.

    Następnie młodzi Ukraińcy wtargnęli do autobusu wyzywając pasażerów. Byli pod wpływem alkoholu. W autobusie byli też Ukraińcy, którzy zaczęli prosić, by nie robić nikomu krzywdy. „»Ukraińcy niech wyłażą i możecie jechać«, jakiemuś Polakowi wyrwali telefon, bo robił zdjęcia. Kierowca łzawo zaczął proponować pieniądze. Do autobusu jeszcze zaszło pięciu z zakrytymi twarzami, dalej zaczęli krzyczeć z pogróżkami, że tu mają »pokojowy protest« dlaczego wy tu się pchacie, Mazurzy” – relacjonowała pasażerka autobusu, z pochodzenia Ukrainka, cytowana przez serwis kresy.pl.

    „Wtedy jakoś wymyślono, żeby każdy Polak (i w ogóle każdy) powiedział »Chwała Ukrainie – Chwała bohaterom«, jeżeli nie chce pójść w palenisko. Wszyscy zalęknieni we łzach mówili… kierowcy dali 10 sekund na przejechanie przez ogień” – opowiadała Ukrainka.

    Hasło, które kazano powtarzać pasażerom autobusu, było na ustach żołnierzy UPA, którzy siedemdziesiąt lat temu zabijali Polaków podczas Rzezi Wołyńskiej.

    • Darek said

      Bo może oto im właśnie chodzi , rozwścieczyć Ukraińców a później ich napuścić ich na Polaków (że wszystkiemu my jesteśmy winni)
      Wtedy tylko patrzeć jak powtórzy się „Wołyń”

      • bunia said

        módlmy się gorąco całym sercem aby dobry Bóg miał nas w swojej opiece,aby posłał wojsko anielskie na czele ze swoim Archaniołem Michałem aby bronił nas swoje maleńkie okruszki i naszą ojczyznę…dobrze wiecie,że tylko Bóg może nas uchronić przed tą watachą wściekłych ludzi…napewno oni nie maja Boga w sercu,bo miłość i pokój Boży inaczej sie objawia…Panie Jezu miej nas w swojej opiece,Duchu Święty prowadź i chroń nas,Mateńko Przenajświętsza…któż jak Bóg!!!

    • Selbi said

      Ukraińcy to „inni i straszni” ludzie. Oni w czasie wojny nie strzelą nawet w plecy bo byłoby to oznaką litości …. Znam kilka autentycznych świadectw z ich postępowania z Polakami w czasie wojny…. Palili żywcem, obcinali ręce i nogi i tak pozostawiali, wykuwali oczy, rozcinali kobietom ciężarnym brzuchy i tak pozostawiali, obcinali piersi, rąbali żywcem….Pewnie oczywiście nie wszyscy tacy są ale to ludzie zdolni do strasznych rzeczy, których my sobie nawet nie wyobrażamy… . W razie czego nawet nie potrafilibyśmy walczyć z taką dziczą i barbarzyńcami. To inne poziomy wrażliwości. Oczywiście zaznaczam że pewnie i dobrzy też są. Ja się ich boję, nie mają Boga w sercu

      • Józef Piotr said

        Selbi
        Wg wydarzeń lat 40 – 45 ub wieku TO DZICZ !! i Bezcholowie.
        Czy lata podległości SOVIETI coś poprawiły i bardzie ucywilizowały ?
        Ja nie sądzę że tak.
        Więc co się spodziewać ??

        • Selbi said

          ….sovieti…… , mój dziadziuś który przeżył II wojnę światową i dużo widział i ucierpiał, zawsze mówił że ruski był gorszy od niemca

        • Weronika said

          Mojej kolezanki ze studiow cala rodzina oprocz babci zamarzla w drodze na Syberie. Przezyla tylko jej babcia. Z opowiadan mojej babci z kolei wiem jak powszechne byly gwalty i grabieze dokonywane przez zolnierzy rosyjskich, potworny strach… Argumentem byla bron, nie oszczedzali nawet dzieci. Pewna kobieta nie mogac scierpiec tego, ze zoldak kazal wyjsc z domu mlodej dziewczynie, ktora byla absolutnie roztrzesiona, chwycila za siekiere w akcie desperacji i jakims cudem zolnierz sowiecki rezygnowal..Czasami matki chcialy wybawic mlode corki od gwaltu proponowaly zamiane, ale bezskutecznie.. . Kompletna dzicz….

  18. Bozena said

    „Okazujcie współczucie innym. Nie odrzucajcie nikogo bez względu na to, czy są katolikami, chrześcijanami innych wyznań, muzułmanami, hinduistami, żydami czy buddystami – nawet tych wyznawców nowych kultów, którzy nie wierzą w Boga Ojca. Módlcie się za nich. Uczcie ich, jak ważne jest otwarcie ich serc na prawdę. Uczcie dając przykład. Rozpowszechniajcie nawrócenie. Ale nigdy nie wydawajcie wyroków, ani nie odgradzajcie się od tych, którzy nie rozumieją prawdy.

    Ponieważ otrzymaliście dary z nieba z powodu waszej wierności nie myślcie, że jesteście lepsi od waszych braci i sióstr. Tak, przynosicie radość Mojemu Sercu, ale musicie radzić sobie z innymi w sposób pełen miłości, a nie dyktatorski.

    Żaden z was nie ma prawa osądzać innych. Zapamiętajcie tą lekcję – żaden z was nie ma prawa osądzać innych. Żaden z was nie ma mocy czy boskiej wiedzy, aby dokonywać moralnej oceny innych. Otwórzcie umysł i pamiętajcie, że w dniu, w którym uwierzycie, że jesteście ważniejsi w Moich oczach niż Ci, których nazywacie grzesznikami jest dniem, w którym jesteście dla Mnie straceni.” 6.04.2011

    • Bozena said

      „Ja Jestem waszą drogą do Mojego Przedwiecznego Ojca. Pamiętajcie, że wielu z was, dających różne imiona Bogu Wszechmogącemu Ojcu, być może nadal czci tego samego Boga – Istnieje tylko jeden Bóg. Teraz nadszedł czas, kiedy jego Chwała ujawniona zostanie światu. Bez względu na waszą interpretację, Bóg Ojciec jest Miłością. Jego Miłosierdzie obejmuje wszystko. Przyjdźcie, zwróćcie się do Niego teraz, gdziekolwiek jesteście na świecie. On czeka na wasze wołanie. Wasz ukochany Zbawiciel 11.09.2011

    • Dana said

      My urodziliśmy się w rodzinach katolickich czyli mamy szczęście od urodzenia, a jaki los czeka kogoś kto się urodził w rodzinie muzułmańskiej ?

  19. Dzieckonmp said

    Kochani pedały wytoczyły mi kolejną dziewiątą sprawę .[Admin… sam siebie muszę cenzurować bo pedały czytają]

    • Eliza said

      Adminie bardzo ci współczuję.Oczywiście nadal obiecuję wspierać Ciebie i twoją rodzinę modlitwą….Pewnie będą Was prześladować do końca…Niemniej jednak myślę,że Pan Bóg wynagrodzi Ci Twoje ziemskie cierpienia…..- tam w Raju.Wiem, jakie to trudne dla Ciebie i Twojej rodziny, ale myślę, że wytrwasz do końca, bo już tak wiele przecierpiałeś a nadal Jesteś z nami i dla nas…..

    • bunia said

      oj Adminku czym ty się przejmujesz,strzepnij proch ze swoich butów i wszystko włóż w ręce Boże..nawet obrony nie ucz sie wcześniej,Duch Święty pouczy cie co masz mówić i kiedy…pamiętasz ? jest napisane,że włos z waszej głowy nie spadnie i wszystkie włosy sa policzone na waszej głowie,przecież znaczymy więcej niż wróble…Bóg nigdy nie zostawia swoich dzieci w potrzebie,nigdy !!!!,bo on jest tylko prawda..a skoro powiedział,to i dotrzyma obietnicy…tyllko mu zaufaj…tak,wierze,że Bóg niektóre swoje dzieci właśnie wypróbowuje na różne sposoby…wytapia jak złoto,dlaczego tak sie dzieje?…no cóż są naczynia do celów pospolitych i naczynia do celów zaszczytnych…widocznie wolą Bożą jest ciebie tak własnie wypróbować…ja tez miałam już kilka spraw w Sądzie,nie z mojej winy…ale tak sie jakoś składa,że okoliczności mnie tam kierują…2 tygodnie temu byłam w Sądzie na rozprawie,która juz sie ciągneła prawie rok…byłam juz tez bezsilna…wszystko ofiarowałam w ręce Boga,mojego Pana i zbawiciela Jezusa Chrystusa,Ducha Świętego i mojej ukochanej Matence Przenajświętszej …rozprawa trwała może 5 minut…wszystko zakonczone jakby nic nie było…powiedziałam tylko kilka zdań,sama byłam zdumiona skąd takie mysli mi przyszły i słowa…nawet prokurator o nic nie była w stanie mnie zapytać..sam sobie nie poradzisz,ja nawet swoja wolę oddałam w ręce Boże…cokolwiek się stanie napewno to bedzie najlepsze dla mnie…w zanadrzu jeszcze mam 2 sprawy,ale cóż one znaczą w oczach Bożych..zupełnie nic….czasami sie śmieje,że jestem chyba statysta w Sądzie,bo tak czesto tam bywam…to oczywiście szatan chce mnie zniszczyc i upokorzyc …ale któż jak Bóg !!!jeżeli wolą Bozą jest abym była w Sądzie to bedę,ale wiem ,że i tak wszystko wygram…wiem,że jutro miałam byc znowu na pewnej rozprawie…ale okazało sie,że Sąd wysłał zawiadomienie do zupełnie innej osoby,na inny adres…przypadek?…admin głową muru nie przebijesz i napewno sam nie poradzisz sobie z tym,jestesmy tylko prochem…pomodlę sie za ciebie i poprosze Michała Archanioła aby był z toba w Sądzie ze swoim anielskim wojskiem,zawsze go prosze o taka ochronę…

    • bodka said

      koronka o 15.00 dla ciebie

    • Weronika said

      Brakuje juz wyobrazni czego ci ludzie moga chciec od porzadnego, uczciwego czlowieka, ojca rodziny….
      Moze wlasnie o to chodzi….Ciemnosc nie lubi swiatlosci…
      Kochani proponuje codziennie koronke, rozaniec, albo choc Zdrowas Maryjo za naszego Admina i za te ciemne dusze ktore Go przesladuja, aby Swiatlo Ducha Swietego rozswietlilo ich serca i umysly…

    • Szejk said

      uważam że pedał to słowo , którego nie powinniśmy używać , jest to słowo wulgarne jeśli określa się mianem wyodrębnioną część ludzi o innych skłonnościach seksualnych .
      Powinniśmy się za nich modlić by mieli siłę walczyć z takimi skłonnościami .
      A Tobie Adminie życzę siły i zdrowia bo blog ten jest super , jest to jedyny na który wchodzę i nie poddawaj się .
      Miej na uwadze że chyba większości tu zaglądającym pomaga ten blog aniżeli szkodzi.

  20. Wiesia said

    Chciałam Wam zwrócić uwagę na to co było kiedyś nam powiedziane przez Pana Jezusa.
    „Wkrótce zobaczycie zapowiedzi nowych modlitw, które zostaną wprowadzone do nowej liturgii.” 02.listopada 2013 godz.20.30.

    • Wiesia said

      …”Kościół katolicki dokona wielu niepokojących wypowiedzi, co do tego, dlaczego musi się zmienić i ulepszyć każdą część swojej struktury. Wykorzysta tych, co grzeszyli w Moim Kościele i tych, którzy Mnie zdradzili, jako uzasadnienie wywrócenia Mojego Kościoła na lewą stronę. Wielu z Moich wyświęconych sług zostanie wyeliminowanych i stanie się kozłami ofiarnymi. Wielu będzie wyśledzonych i zanim zostaną całkiem odsunięci, pozbawieni będą swojego dobrego imienia przy pomocy kłamstw, jak również innych pomówień. W ten sposób wielu wyświęconych sług zostanie odprawionych z Mojego Kościoła, aby wrogowie Boga mogli od środka przejąć pełną władzę nad Kościołem. Publicznie będzie się chwaliło wszelkie kalumnie rzucane przez wrogów Boga na Moje wyświęcone sługi i przedstawią je, jako coś dobrego, aby dobre imię Kościoła pozostało nienaruszone.
      Och, jak bardzo wy wszyscy zostaniecie oszukani i jak głęboko Prawda zostanie zatajona, ukryta, a następnie zlekceważona. Wszystkie te zmiany będą w przyszłości następowały szybko, a rozprzestrzenianie się tych rzeczy, zaskoczy wielu. Pośród tego wszystkiego, będzie panowało zamieszanie, strach, smutek i wielkie cierpienie. Mój Kościół będzie tak podzielony, że całe zaufanie złożone w jego wnętrzu zostanie utracone. Wytworzy to wielki lęk, a następnie, w sposób, który początkowo nie będzie wydawał się jasny, Kościół katolicki będzie wiodącą siłą w nowej jednej światowej religii. Ta nowa obrzydliwość ogłosi wielką miłość do najuboższych i głodujących. Ale nie będzie głosiła Mojego Słowa ani nie pozostanie wierna Mojemu Kościołowi. Jednak Mój Kościół nadal będzie żył.
      Moi wierni uczniowie, w tym księża i wyświęceni słudzy wszystkich chrześcijańskich wyznań, pozostaną przy Moim Boku. Moja reszta przetrwa próbę czasu i nigdy nie umrze, gdyż Ja Jestem Kościołem. Ja nigdy nie mogę zostać zniszczony.” fragment 01.listopada 2013
      Wasz Jezus

  21. apostolat said

    Syria, dziecko wydobyte z gruzów żyje !

    http://gloria.tv/?media=562201

  22. Nn said

    26.01.2014, 15:00 – ROZPOCZĄŁ SIĘ PLAN USUWANIA WSZYSTKICH MOICH ŚLADÓW

    Moja szczerze umiłowana córko, nigdy nie pozwól, aby poglądy tych ze zgorzkniałymi sercami, którzy są przeciwni temu Dziełu, sprawiły, żebyś nie miała wątpliwości co do Mojej Misji za dusze.
    Jakie to ma znaczenie, gdy ty i Moje umiłowane, wierne dusze, które nie chcą odejść od Słowa Bożego, jesteście odrzucani? Jakie to ma znaczenie, czy wyleją oni swoja pogardę na was czy nie? Ich ludzkie opinie, które zaprzeczają temu Słowu są bez znaczenia w waszym dążeniu do Wiecznego Zbawienia. Kiedy oddajecie Mi chwałę i czcicie Moje Święte Słowo, będziecie kuszeni ze wszystkich stron, aby odwrócić się ode Mnie.
    Tak wielu odrzuci tę Misję dopóki straszna prawda nie zaświta nad nimi, gdy będą świadkami bluźnierstw, które wyleją się z ust fałszywego proroka. Kiedy ktoś, kto zaprzecza Istnieniu Trójcy Świętej, ośmiela się nosić szaty arcykapłana pod dachem Mojego Kościoła, a następnie stara się przekonać was, że to, co do tej pory uważaliście za prawdę, już nią nie jest, wtedy rozpoznacie, że zły duch ogarnął Mój Kościół od wewnątrz.
    Kiedy otoczą was nowe ideologie i nowe doktryny i kiedy powiedzą wam, że ludzka rasa wymaga obecnie takich zmian, będzie to czas, kiedy przestanie się już odpowiadać na Boże Pragnienia. A, gdy utworzone przez człowieka doktryny, pełne błędów i wad, będą głosić, że grzechu już nie ma, to będzie zbliżał się czas, abym zniszczył Moich wrogów, jak zostało to przepowiedziane.
    Znacznie więcej z was obudzi się na Prawdę i tę straszliwą hańbę, którą zostanę okryty Ja, Jezus Chrystus w Moim Kościele na Ziemi. Wierni słudzy rozpoznają tę niegodziwość i wielu z nich ucieknie. Ale, gdy nadejdzie czas, że wy wszyscy będziecie musieli dokonać wyboru, niestety wielu opuści Mnie i weźmie udział w pogańskich praktykach.
    Rozpoczął się plan usuwania wszystkich Moich śladów. Prawda Mojego Słowa zostanie wygnana z waszych konstytucji i szkół, aż w końcu zostanie ona potępiona wewnątrz Mojego Własnego Kościoła. Ci z was, którzy sądzą, że to nigdy nie będzie mogło się zdarzyć – że Bóg nigdy nie pozwoli te rzeczy – są w błędzie. Te zbrodnie są dozwolone w ostatecznym oczyszczeniu człowieka, przed Moim Powtórnym Przyjściem. Jeśli nie zachowacie czujności, niezależnie od tego, jak bardzo Mnie kochacie, zostaniecie wciągnięci do uczestnictwa w kolejnych uroczystościach, które nie będą oddawały hołdu Bogu. Jeśli one nie będą oddawały Mi czci, to musicie zadać sobie pytanie, dlaczego tak jest? Dlaczego dokonano tych zmiany i dlaczego tak szybko? Odpowiedzią jest czas – którego niewiele zostało.
    Wyścig o pozyskanie dusz po obu stronach spowoduje zaciętą walkę. Jedna strona będzie przekonywać was do odrzucenia Słowa Bożego na rzecz ohydnych praktyk, które będą czcić szatana. Oszukają nawet tych, którzy są dobrze zaznajomieni z Moim Słowem, gdyż tak sprytnie zostanie im przedstawiona sprawa usunięcia Mnie z Mojego Kościoła. Druga strona będzie cierpiała z powodu swojej wierności, nie tylko wobec tych Orędzi, ale również wobec Prawdziwego Słowa Bożego, danego światu w Księdze Mojego Ojca.
    Wasz Jezus

    • Christofor said

      ble ble ble

      • Bozena said

        „Ale jeśli objawienie przemawia przeciw papieżowi, kapłanom, czy biskupom, możemy być w stu procentach pewni, że nie są one autentyczne” – a to dlatego nie chca podac do wiadomosci 3 Tajemnicy Fatimskiej? bo jest przeciw „papieżowi, kapłanom, czy biskupom” Logiczne rozumowanie…

      • Rysiek said

        Moim zdaniem to samo dotyczy pani Mieczysławy

        • bunia said

          ale czym wy sie przejmujecie,Bóg ma swój plan we wszystkim…jakie trudności powstrzymają go przed czymkolwiek?..albo co człowiek zrobi aby pokrzyżować plany Boskie…tylko pokorna ufność a Bóg w stosownym dla siebie czasie objawi to co chce i komu chce…trzeba zawierzyć do końca tak jak Abraham,nie zrozumiał do końca ale zawierzył we wszystkim…bez pytań a dlaczego,a po co…my za dużo pytamy,za dużo szumu,ciągle byśmy chcieli wiedzieć szybciej i więcej,pokora i jeszcze raz pokora…uspokujmy serca,Bóg mówi do duszy cichej i pokornej…pamiętacie co Jezus powiedział, pokój zostawiam wam,pokój mój wam daje,nie jak świat daje ale ja wam daje,niech sie nie trwoży serce wasze i niech sie nie lęka…i jeszcze jedno przeczytajcie na końcu Ewang.Św,Jana…Piotr pyta Pana Jezusa o Jana,Panie a co z tym..a jesli chce aby pozostał aż przyjdę co ci do tego,ty chodź za mną…więc nie próbujcie doszukiwac sie sensacji…w stosownym czasie,wszystko będzie wiadome,jesli cos jest od Boga to przetrwa i ujrzy światło dzienne,jesli nie to w pył sie obróci…ja prosze zawsze Boga o dary Ducha Świętego,jak ktoś prosi pokornie to otrzymuje,bo Bóg pokornej duszy nic nie odmawia…

      • Wiesia said

        Drogi Jezu, dopomóż mi,
        w Twoje Święte Imię,
        przetrzymać każdy rodzaj prześladowań.
        Dopomóż tym, którzy błądzą,
        będąc przekonanym,
        że świadczą o Twoim Dziele.
        Otwórz oczy tych wszystkich,
        którzy mogą zostać skuszeni,
        aby niszczyć innych poprzez
        nikczemne działania, uczynki i gesty.
        Chroń mnie przed wrogami Boga,
        którzy powstaną,
        by spróbować stłumić
        Twoje Słowo oraz Ciebie przegnać.
        Pomóż mi przebaczyć tym,
        którzy Cię zdradzą,
        i udziel mi Łaski
        pozostania niewzruszonym
        w mojej Miłości dla Ciebie.
        Pomóż mi żyć Prawdą,
        której nas nauczałeś,
        i pozostać na zawsze
        pod Twoją Ochroną.
        Amen.

      • Margaretka said

        Co za jawna manipulacja! Przykład;

        „…Więc ta osoba twierdzi, że jest Marią BOŻEGO Miłosierdzia. Nawet tutaj samo imię jest zwodnicze (po angielsku pierwsze dwa wyrazy ‘Maria Divine’ można zrozumieć jako Maria Boska/Boża) – nikt nie jest boski, z wyjątkiem Boga…”
        Dwa słowa wyjęte z kontekstu całego tytułu faktycznie znaczą co innego, ale jakim prawem ktoś tłumaczy część zdania? Na stronie jest podpis z mercy na końcu, więc zwodniczy jest tylko ktoś, kto pokrętle tłumaczy z jednego języka na inny! W angielskim jedno słówko zmienia całkowity sens zdania.
        Druga sprawa, w ksiedze Jana jest wyraźna zapowiedź fałszywego proroka ZWODZĄCEGO WIERNYCH jak można więc twierdzić, że Bóg nie przestrzegałby przed nim? A może Jan Ewangelista nie głosił słowa Bożego?

      • Gossja said

        Admin prosił, żeby stron wowitopochodnych nie linkować. Więc po co to robisz? Chcesz mu narobić problemów?

      • Wiesia said

        Gosja,niektórzy tu wchodzą tylko i wyłącznie po to,aby nam udowodnić coś.Pytanie co?Czy nie jest to czasem pod przykrywką służenia Panu Bogu,służenie swojemu”ja”.Matka Boska-czy wiemy,co znaczy NIEPOKALANIE POCZĘTA?
        Na prawdę zastanowiłabym się nad sobą,gdybym widziała podpis pod każdym Orędziem,czy jestem upoważniona do tego,aby przeciwstawiać się Słowu Bożemu?.To straszne czego dopuszczają się osoby,które zapominają od kogo mają wszystko i komu zawdzięczają swoje istnienie.Faktycznie..,WOLNA WOLA jest dla nas samych niebezpieczna,bo nie umiemy ku Bogu ją kierować i jeszcze mało jesteśmy wdzięczni za to,co otrzymaliśmy.Mało tego uderzamy w Tego,Który nam ją dał,nas kocha jak nikt inny i daje nam jeszcze szansę na poprawę swego życia.Najwyższy już czas,aby o tym pomyśleć,aby nie było potem przespania ważnego momentu.
        Jezu,ufam Tobie!

        • Gossja said

          Wiesiu,ja nie jestem w stanie ocenić czystości (lub nieczystości) czyichś intencji, tego co robi… Nie odważyłabym się. Nie zakładałam, że ktoś świadomie i dobrowolnie pragnie czynić zło. Natomiast moja uwaga była czysto „techniczna, nawet nie zdążyłam przeczytać, że Admin znowu ma problemy, przeczytałam to dopiero potem, ale tym bardziej nie wolno człowiekowi zwalać na głowę kolejnego strupolca.
          A poza tym w treści to ja się z Tobą zgadzam….

        • Margaretka said

          Może ktoś ten link tu wkleił, bo sam ma jakiś dylemat…nie ma sensu oceniać intencji, ale niech ta osoba zastanowi się nad jawną manipulacją wyrywkowego tłumaczenia tego egzorcysty. Czy ktoś taki jest wiarygodny?

        • Wiesia said

          No fajnie 🙂 pisząc to zwróciłam się do Ciebie nie z pretensjami,bo to nie o Ciebie tu chodzi przecież.Może napisałam jakoś nieudolnie,że mnie nie zrozumiałaś,ja przecież Ciebie tu poparłam.

        • Gossja said

          No to są właśnie uroki internetu – nie widać co człowiek naprawdę czuje 🙂
          Bardzo dobrze Cię zrozumiałam, Wiesiu, napisałaś bardzo „udolnie 🙂 i nie odebrałam niczego co napisałaś w kontekście pretensji 🙂
          Ja po prostu mam zawodowy nawyk uściślania, choćby na własny użytek.

      • Weronika said

        „Kościół jest bardzo ostrożny i nie spieszy się z wypowiedzeniem, że objawienie jest autentyczne. Wręcz przeciwnie, Kościół szybciej wypowiada się na temat objawień, jeśli są fałszywe niż autentyczne – po to, by wykluczyć możliwość oszustwa.”

        Czy to zdanie nie jest pokretne ? ” kosciol nie spieszy sie, wrecz przeciwnie bardzo sie spieszy”…

        Albo Kosciol jest ostrozny albo nie jest. Jesli Kosciol sie nie spieszy z wypowiedia na temat oredzi to skad taki pospiech w tym przypadku? Ze wzgledu na biskupa Rzymu jak kaze o sobie mowic Franciszek? To moze kosciol wyjasni w koncu wiernym, tak uczciwie co sie stalo,ze papiez Benedykt XVI musial zrezygnowac? Bez klamstw i traktowania nas jak glupie owce….

        Dlaczego Radio Maryja jest przeciwne Intronizacji Jezusa Chrystusa na Krola Polski i dlaczego przyjazni sie z Rycerzami Kolumba?

        • Margaretka said

          Są pytania na które każdy musi odpowiedzieć sobie sam, nie spodziewajmy się ogłoszenia oczywistej prawdy publicznie. Nie doczekamy się tego

        • Weronika said

          Oczywiscie. Sa to pytania retoryczne.

      • Christofor said

        Widzę że ktos bardzo szybko przejął mojego nica ? ciekawe metody cenzury tu się prowadzi ?!!

        • Dzieckonmp said

          no ciekawe. Jak to wychodzi w porównaniu z wowitami ta cenzura? oceń i napisz. A tak na marginesie wstawiłeś kilka godzin temu coś na zaczepkę i teraz wpadłeś zobaczyć jak się kłócą. Porażkę poniosłeś, nie udało się dlatego atak oskarżający o cenzurę.

        • bunia said

          wywrotowcy są wszędzie…nie dajmy sie ponieść emocjom i wyprowadzić z równowagi…czasami jak czytam co niektóre wypowiedzi naszych sióstr i braci na tym blogu…to sie bardzo zastanawiam,w jakim celu tu sa i czego szukają…prowokacje az szczypie w oczy…a podobno pisza w miłości i nie chca nikogo urazic…oj wyrywni sa co niektórzy blogowiczowie i to jest nasza polska przywarą….ale dzieki Bogu opatrzność Boża czuwa nad tym wirtualnym miejscem i niecne zamiary zawsze na wierzch wychodzą…modle sie zawsze za wszystkich co pisza i czytają i błagam Boga miłosiernego aby dekonspirował ludzi,którzy maja niecne zamiary…Duch Święty,który zna zawsze nasze myśli i zamiary prowadzi wszystko i wszedzie…któż jak Bóg!!!

        • Christofor said

          Kochani , nigdy nie było moja intencją skłócanie kogokolwiek !!! Jestem stałym czytelnikiem tego bloga. Jestem też członkiem ukochanego Kościoła Katolickiego . Byłem nawet w Jego formacji … ( ok 20 lat temu ) . Bardzo sie cieszę gdy znajduję tu ciekawe linki i informacje ,które nie są umieszczane w mediach. Dziękuję również i przyłączam się do słusznej postawy przeciwko obrzydliwej mniejszości sodomitów. Zdecydowanie opowiadam się za POSŁUSZEŃSTWEM wobec umiłowanego KRK ! Wierzę Jezusowi , że bramy piekielne Go nie przemogą ! Dlatego neguję wszelkie glosy ,które w różnej formie osłabiają oblubienicę Chrystusa ! A takim jest właśnie gloryfikowanie rzekomych ” przekazów ” czy objawień . Jak już kiedyś napisałem , wszelkie nieposłuszeństwo wobec KRK prowadzi do dramatów , przykładem moze tu być np: ks. Lemański , śp.kś. Jankowski, i najbardziej nad którym boleję – ks. Natanek ! Zobaczcie jak bardzo rozbijają dobre imię Kościoła swoim nieposłuszeństwem. Polecam wam Dzienniczek s.Faustyny ,w którym Pan Jezus na kazdym kroku podkreśla POSŁUSZEŃSTWO wobec przełożonych! Zauważmy jak diabeł skutecznie próbuje wprowadzić do naszych serc nieposłuszeństwo wobec Papieża a tym samym Kościoła . Odnośnie tego linku ,który umieściłem a który „ktoś „usunął zastępując go słowami ” ble ble ble „( To nie jest mój wpis ) księża egzorcyści , haryzmatycy są szczególną grupą , która doświadcza bliskości Sakrum , również obnażają diabła i jego działanie -dlatego ich wiedza chroni nas przed ukrytymi mocami piekieł . Jedno pytanie do nas ! Tak do mnie tez ! ILE razy ,albo czy chociaż raz odmówiłem różaniec za papieża Franciszka , za biskupa swojej diecezji , aby byli mocni w prowadzeniu nas do Chrystusa ???!!! Zawsze będę wstawiał minusy do linków ,które spełniają moje w/w uwagi . Chwała Tobie Panie .
          Ps, przepraszam za błędy, ortografia to moja słaba strona .

        • Weronika said

          Nie razi cie brak posluszenstwa na samej gorze koscielnej hierarchii?? Kardynalowie, biskupi nie podajacy Papiezowi Benedyktowi XVI dloni w Berlinie…Pamietasz ? Obejrzyj sobie….Prezydent Niemiec jak ich szef ,kazdy sie z nim chetnie wital…a za nim skulony, zapomniany Papiez z wyciagnieta dlonia a oni udawali, ze Go nie widza, niektorzy wyciagali dlon, aby ja cofnac szybko…zalosne…Taki brak posluszenstwa i szacunku ze strony ksiazat koscielnych doprowadzil do kryzysu w Kosciele i rezygnacji Papieza Benedykta XVI. NIKT Z JEGO PODWLADNYCH NIE BYL MU POSLUSZNY…Nikt Go nie sluchal. Papiez prosi o wyznaczenie egzorcystow a biskupi mieli to w nosie….
          Kaplani lubia naduzywac slowa posluszenstwo w stosunku do „glupich” ich zdaniem owiec…

      • Joanna Dark said

        Ten blog i oredzia MBM sprawiaja ze znajduje jakas sile by zwlec sie z lozka ( po naglej smierci mamy ) i wlaczyc komputer . Czytam oredzia na bierzaco i chcialabym by nigdy nie okazalo sie ze jednak nie pochodza od Boga . Jednak czasami nachodza mnie watpliwosci .
        W ostatnim oredziu czytamy : „…wtedy rozpoznacie ,ze zly duch ogarnal Moj Kosciol od wewnatrz.”
        Jak slowa te maja sie do slow skierowanych do apostola Piotra :
        ” Ty jestes skala i na tej skale zbuduje Moj Kosciol a BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGA ”
        Czy wedlug Was nie ma tu jakis sprzecznosci ? I nie chodzi mi tylko o ostatnie oredzie ale o wiekszosc z nich mowiacych o zmianach w KK , falszywym proroku itp .

        • Margaretka said

          Zajrzyj do apokalipsy, tam jest wyraźnie zapowiedziane przez Boga i ohyda spustoszenia i zesłanie kościoła na pustynię.

  23. Wiesia said

    Wyżej wkleiłam film,też piękny,ale miał to być ten,który próbuję znowu wkleić(może tym razem mi się uda)jest to „Księga Daniela” jest przepiękny,może ktoś będzie chciał oglądnąć.Adminie mam nadzieję,że nie pogniewasz się na mnie,bo jest to nie na temat.

    oraz drugi „Ewangelia Św.Jana”

    • Wiesia said

      psikusy mi robi 😉
      przepraszam.

      • Weronika said

        Chetnie obejrze te filmy . Nie masz za co przepraszac.
        Bog zaplac.

        • Wiesia said

          Dziękuję Ci Weroniko..,wkleił mi się ten link z Ewangelii Św.Jana”bo sprawdziłam przed wysłaniem,ale zaraz jak wysłałam pokazał ten poprzedni film.
          Pozdrawiam serdecznie
          Jezu,ufam Tobie!

        • Weronika said

          Mnie sie tez wczoraj zdarzylo wkleic zly link .Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za cenny film.
          Z Panem Bogiem.

  24. Weronika said

  25. Wiesia said

  26. cox said

    Ten artykuł to jest, że się tak wyrażę oczywista oczywistość.

  27. Wiesia said

    Zgaszam się z tym,że wszyscy jesteśmy ludzmi i mamy się szanować.Dobrze jest,jak podchodzimy do tego i my i muzułmanie w sposób godny człowieka.Zle jednak zaczyna się dziać,jak powstaje przemoc,która wywodzi się z tego,czym byliśmy karmieni jednostronnie.Przemoc była owszem,ale teraz odkąd nastąpiły drastyczne zmiany w rządach państw na Bliskim Wschodzie,po Arabskiej Wiośnie nastał chaos i konflikty.Arabowie mają za złe wtrącanie się USA i Rosji w ich sprawy.Każdy,nawet człowiek który nie zna się za bardzo na polityce(wśród nich także)wie,że kraje zewnętrzne rywalizują ze sobą,bo chodzi o minerały i o kontrolę.Muzułmanie też dzielą się na sunnitów i szyitów i walczą ze sobą z uwagi na zróżnicowanie religijne w kręgu kultury i religii islamskiej.Mieszkają tam przecież także chrześcijanie,którzy przechodzą tam teraz szczególnie mocne ataki z uwagi na wierność Chrystusowi.Gdyby rządzący kierowali się na prawdę dobrem człowieka,a nie tylko i wyłącznie chęcią zysku dla siebie, nie byłoby wrogości do takiego stopnia jak jest obecnie.Niedobrze jest mówić o kimś zle,ale nie można również milczeć i udawać,że wszystko jest cacy skoro ginął ludzie.

  28. MamOczy said

    • Bozena said

      Bardzo pouczające. Tak w skrocie:
      „Bog Biblii jest Miloscią i cala rzeczywistosc Biblii potwierdza, ze Bog Jest Miloscią a w Koranie nie znajdziesz nawet jednego wersu mowiącego, ze Allah jest miloscią.”
      „Zaglebiając sie w Koran zauwazysz, ze jest calkowicie przeciwnoscią do Biblii. Nie znajdziesz okreslenia Boga w Biblii jako „oszusta”, zas w Koranie bog jest nazwany „wielkim oszustem”. Bog w Biblii jest Miloscią, w Koranie zas nie, kocha on tylko Muzulmanow a nienawidzi niewierzących, nie Muzulmanow. Bog Biblii uczy by wybaczac ludziom, w Koranie zas by zabijac wrogow Allaha” …
      Co wiecej? Mohamet w Koranie stawia sie ponad Allaha…

  29. Wiesia said

    Na zakończenie,bo odchodzę z kompa chciałam coś ważnego przypomnieć, i tu muszę wkleić całość,aby była rzetelność:
    Moja szczerze umiłowana córko, jak Ja bardzo kocham świat. Jak bardzo tęsknię za każdą duszą, która jest w tej chwili dla Mnie stracona. Obiecuję, że będę szukał każdej pojedynczej osoby i będę starał się przyciągnąć ją do Mojego Bożego Miłosierdzia. Pragnę, aby Moja Obecność, Moja Miłość i Moje Współczucie było znane każdemu z nich. Moje Łzy, które teraz ujawniam przed wami płyną za tych, którzy będą odrzucali Moją Boską Interwencję i którzy w konsekwencji wpadną głową w dół w próżnię nikczemnego oszustwa.
    Moja Pasja będzie przeżywana na nowo, gdy Moje Ciało będzie musiało zmierzyć się z nowym biczowaniem – gdy poganie, którzy przyjdą pod fałszywą fasadą pokoju, miłości i pokory – będą deptali Mój Kościół, zanim go ukrzyżują. Mądrzy w duchu poznają Prawdę. Wojna będzie zaciekła, główną zdobyczą, na której będzie zależało armii szatana, będą dusze wszystkich dzieci Bożych.
    Dusze wierzących będą pierwszym celem szatana i na nich skoncentruje on całą swoją siłę. Strategią szatana jest najpierw oszukanie i zmylenie wierzących, zanim ich zniszczy. Niewierzący mało interesują szatana, gdyż zdobył już ich dusze i nie stanowią oni dla niego wyzwania. Mój Ojciec nie będzie stał z boku i patrzył na tę okropność, która została przepowiedziana. Zobaczycie wszelkie możliwe cuda, wołanie z Nieba i Interwencje, kiedy dojdzie do ostatecznej bitwy – największej duchowej wojny wszech czasów.
    Ci, którzy urodzili się inteligentni, nie zrozumieją Prawdy, ponieważ będą analizowali rzeczywistość wytworzoną przez siebie przy pomocy ludzkiej logiki. Ci, którzy urodzili się z sercami przepełnionymi czystą miłością do Boga przyjmą Prawdę, nawet jeśli będzie ich wprowadzała w zakłopotanie, ponieważ ich serca należą do Boga i zostaną pobłogosławieni darem rozeznania. Ci, którzy walczą ze Słowem Bożym i Interwencją Mojego Ojca ratującą dusze i którzy starają się uniemożliwić Mu ratowanie dusz, zostaną surowo osądzeni.
    Gdy trwa walka o dusze, musicie zwrócić się do Mnie i zawsze Mnie prosić o podtrzymanie was, aby was chronić i pocieszać. Jeśli będziecie ze Mną, będziecie cierpieli to straszne spustoszenie ze spokojem, który was zaskoczy. Ale jeśli nie potraficie Mi zaufać i całkowicie Mi się oddać, zauważycie, że próby, które was czekają w Moim Kościele, będą prawie niemożliwe do przetrwania, tak bardzo będą bolesne.
    Nigdy nie wolno wam zapominać, że Bóg jest Wszechmogący i że szatan nie potrafi wygrać tej wojny o dusze. Niestety, wielu nie będzie na tyle silnych w swojej wierze ani nie będzie miało zdolności do rozpoznania oszustwa, z którym będą musieli się zmierzyć w Moje Imię i nigdy nie będą w stanie odkupić się przede Mną.
    Są to dusze, które w tym czasie sprawiają Mi tak dotkliwy smutek.
    Wasz Jezus 30.listopada 2013r.

  30. Sławomir said

    Piszę rzadko. Kończę zbędną dyskusję. Przypominam, że kardynał Ratzinger ds. kongregacji wiary zanim został papieżem ogłosił, ze jedyny dogmat i prawdziwość wiary jest w Pana Boga, Pana Jezusa, Ducha Świętego Amen.

    • Bozena said

      Miej wiec oczy otwarte kiedy i ten dogmat zanegują
      „Tak wielu odrzuci tę Misję dopóki straszna prawda nie zaświta nad nimi, gdy będą świadkami bluźnierstw, które wyleją się z ust fałszywego proroka. Kiedy ktoś, kto zaprzecza Istnieniu Trójcy Świętej, ośmiela się nosić szaty arcykapłana pod dachem Mojego Kościoła, a następnie stara się przekonać was, że to, co do tej pory uważaliście za prawdę, już nią nie jest, wtedy rozpoznacie, że zły duch ogarnął Mój Kościół od wewnątrz.” 26.01.2014

    • Wiesia said

      Dajesz do zrozumienia,że papież Benedykt XVI nie wierzy w takim razie w Matkę Boską i w Obcowanie Świętych?Dobrze Cię zrozumiałam?
      Mało czytałeś w takim razie Jego Encyklik,albo jesteś innego niż my wyznania.Najprawdopodobniej to drugie.
      W takim razie jestem heretyczką.

      • Sławomir said

        Radzę znaleźć wszystko. Niczego nie neguje co jest w Biblii. Dał tylko do zrozumienia jak jest tylko jedyna prawda co mnie najbardziej się spodobało. Nikt z papieży na przestrzeni 2 tys. lat tego nie ogłosił. Można domniemywać ilu się tym naraził!

    • bunia said

      też tak uważam..ale dorzuce swoje trzy grosze..mój .brat babtysta twierdzi,że nie ma teraz żadnych objawień,że są to bzdury wymyslone właśnie przez katolików,bo bardzo dziwne,że takich objawień nie mają protestanci ani inne wyznania….więc zadałam mu pytanie czy wierzy w to,że kiedys były objawienia,podałam przykład z księgi daniela,gdzie ukazała sie ręka (przecież Boga!!!!) i napisała..,,mene,mene.tekel,upharsin,, i tu stagnacja,nie mógł zaprzeczyć,bo mam pismo protestanckie(brytyjkę) a tam jest to napisane jak wół ,nie otworzyłam naszej biblii tysiąclecia,bo by było,że cos pokręcone..odparł zdumiony,że tak wierzy,że tak było…a czy kiedykolwiek Bóg powiedział,że nie będzie już żadnych objawień…no nie-odrzekł…a czy dla Boga istnieje jakiekolwiek ograniczenie czasu i przestrzeni-napewno nie odrzekł…to jakim prawem krytykujecie objawienia,jeżeli sa one z dopustu Bożego,kto wam dał do tego prawo aby z nich szydzic i się nasmiewać…Bóg nigdy nie da objawień ludziom pysznym,zarozumiałym,wywyższającym się ponad innymi i dlatego tylko w kosciele katolickim,prawdziwie Bożym ciagle sa objawienia..brat zamilkł i nic juz nie dodał..

      • bunia said

        z wiara w Świętość Matki Bożej,,jest tak jak z niewiernym Tomaszem,wszyscy mówili,że Pana Jezusa widzieli a on uparcie twierdzil,że jak nie dotknie jego ran,to nie uwierzy i koniec…no to jaka ta wiara? a przeciez napisane jest,że sprawiedliwy z wiary zyć będzie..chcesz byc sprawiedliwy to wierz…czyżby zazdrość o Matkę Bożą chodziło,że jest królową nieba i ziemi???…no cóż jest także napisane,że będzie straszne rozdwojenie i ucisk i Pan Jezus właśnie powiedział,że skrocone bedą te dni…ze względu na wybranych,bo inaczej nie ocalałaby żadna istota…to są właśnie te czasy…rozejrzyjcie się wokoło..

    • Wiesia said

      A swoją drogą, wg.Ewangelii to Matka Boża wraz z Michałem Archaniołem ma zdeptać głowę szatana prawda?Skoro tak to nic dziwnego,że wielu się sprzeciwia Jej przybywaniu do nas na ziemię,bo jest to oznaka,że nastał czas ostateczny.Jest to czas,kiedy Matka Boża nas prowadzi,aby nas przygotować na Przyjście Jezusa po swoich i dana nam jest szansa naprawienia teraz tego,co zostało przez nas zepsute.Jeszcze jest czas Miłosierdzia,potem będzie już tylko sprawiedliwość,warto o tym pamiętać.Diabeł jest podstępny i robi wszystko,aby ludzie upokarzali Jezusa i Maryję,Tę która zapowiadana była już przez Eliasza.Święty Augustyn powiedział:„Zaświtał dzień, długo oczekiwany dzień błogosławionej i godnej czci, Dziewicy Maryi. Oby ta nasza ziemia uradowała się i była zadowolona z uhonorowania i uświęcenia przez narodziny takiej dziewicy.”Więc podstawową sprawą teraz z naszej strony jest składać Jej uwielbienie,a nie mówić,że jest Służebnicą..,tylko dlatego,że sama o sobie tak powiedziała,uczmy się od Maryi tej pięknej pokory,bo brakiem szacunku dla Niej ranimy Chrystusa i tych co wierzą w Jej Boskość.Tak Boskość..,kiedyś słyszałam takie określenie od kard.Stefana Wyszyńskiego.Są ataki na Maryję i są ataki na Pana Jezusa,bo nie chcą Jego Intronizować.Warto ostudzić swoje zapędy zanim będzie za pózno,bo lekceważenie tego,co mówi Bóg prowadzi do utraty swojej szansy.

  31. Leszek said

    Warto to przeczytać! W „Naszym Dzienniku” z soboty/niedzielę 18-19 września 2010r. na str. 25 ukazał się bardzo interesujący artykuł p. Bogusława Rąpały, zatyt. „Pod znakiem krzyża czy półksiężyca?”. Miałem zamiar umieścić w tym wpisie cały ten artykuł, ale odstąpiłem od tego zamiaru, bowiem pomyślałem, że będzie lepiej, jeśli podam – dla zainteresowanych adres internetowy, pod którym można ten artykuł przeczytać: http://rzymskikatolik.blox.pl/2011/02/Wsrod-odglosow-miasta-rozlega-sie-melodyjne-Allah.html

  32. bozena2 said

    http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/dluga-droga-do-nieba/pzmzw

  33. bozena2 said

    Pracuje z dwojgiem dzieci Polki i Araba o umieniach Akram i Omar.Nie dał( nie pozwolił)nazwać swoich dzieci inaczej niż po arabsku- w tej rodzinie jest jeszcze 2 innych dzieci, chyba m.in. Amel). Na pierwszym spotkaniu pytałam 7-latka o rożne rzeczy, m.in. hasłem Bóg, Jezus Chrystus, Maryja, Miriam, Fatima. Nic na ten temat nie wiedział. Nie zapytałam o Mahometa. Brałam pod uwagę żematka Polka w jakiś sposób zaszczepiła u swoich dzieci podstawowe pojęcia swej wiary.

    • Wiesia said

      Apel za chwilkę..,Bożenko nie ma szans na mówienie z nimi o Bogu Trójjedynym I Matce Bożej,Oni nie pozwalają chrzcić dzieci.Ta kobieta jest teraz na pewno nieszczęśliwa.

      • bozena2 said

        Wiesiu to piękne i dobre dzieci, radosne i miłe, co świadczy, że ich rodzice się kochają, Ona wiele zapłaciła za tę miłość. Mówiła, że nikt z rodziny jej nie pomaga, jakby się jej wyrzekli.Dobra i miła kobieta, ale chyba pozwoliła za dużo mężowi decydować i nie zdaje sobie sprawy, co znaczy prawdziwa wiara.

      • Wiesia said

        Bożenko,ja ich nie potępiam,ale wiem jaka to jest mentalność.To inna kultura i bardzo ciężko białej kobiecie znalezć się pod dominacją tej obcej nam kultury.Pisząc obcej mam na myśli,że kobiety które wchodząc w związek z muzułmanami najczęściej nie zdają sobie sprawy z tego,że kobiety ich mają być podporządkowane, ich może nie tyle mentalności kulturowej(zależy gdzie mieszkają) ile wyznania.Nawet wtedy,kiedy są agnostyczkami to muszą się pogodzić z tym,że dzieci będą wychowywane w obrządku muzułmańskim.Z tego tytułu powstają właśnie konflikty.To brak wiedzy, powoduje zwłaszcza w momencie pojawienia się dziecka rozczarowania.Natomiast gorzej jest,jak mieszkają w tamtej kulturze oboje(w krajach arabskich),bo wtedy budzi się w nich to coś w czym byli wychowani.Prawdą jest to,że to co komuś jest mało znane, lub w ogóle nieznane, jest bardzo trudne do zaakceptowania.Dlatego wiem,że pracując nad takim charakterem trzeba bardzo uważać,aby nie urazić,bo można się bardzo poparzyć.Ale powiem Ci,że od Nich wielu z nas mogłoby się wiele nauczyć jeżeli chodzi o okazywanie szacunku do starszych,o niewstydzenie się swojej wiary i kultury przy stole,zaczynają od starszyzny.To tyle z moich obserwacji.

        • Weronika said

          To prawda, ze w kazdym muzulmanskim rodzie jest jakis starszy mezczyzna ktory rzadzi i ktoremu okazuje sie posluszenstwo i szacunek. Kobiety przy jednym stole z mezczyznami nie siadaja. Zazwyczaj plec meska biesiaduje w najbardziej reprezentacyjnym miejscu,kobiety ich obsluguja,same zas przebywaja w innym pomieszczeniu.
          Podobnie jak w meczetach . Mezczyzni z synami zajmuja caly meczet, zas kobietyz corkami przebywaja w oddzielonym pomieszczeniu….

        • Wiesia said

          Fakt.Jest tak, kiedy tam mieszkają.Będąc w związkach mieszanych wyznaniowo i mieszkających w Europie, do tego się nie stosują.Dlatego napisałam,że u siebie budzi się w nich to coś,miałam na myśli,że budzi się krew arabska.Z kochającego i czułego męża wychodzi druga twarz i młoda europejka zaczyna dostrzegać co raz mocniej i odczuwać boleśniej tę przemianę na sobie.Miłość przemienia się niejednokrotnie w ogromne rozczarowanie.Wszystkim kobietom,które chcą związać się z muzułmaninem polecam do poczytania,aby mieć pełen obraz tego z czym się spotkają: http://www.arabia.alleluja.pl/tekst.php?numer=18963
          oraz to,bardzo ważne,co to jest- „ORFI”
          http://forum.gazeta.pl/forum/w,10662,90289742,103717957,_Orfi_znaczy_bez_zobowiazan_Wysokie_Obcasy.html

        • Weronika said

          Dobrze Wiesiu , ze ostrzegasz kobiety aby nie wiazaly sie z muzulmanami. Uniknelibysmy wielu tragedii gdyby kobiety zrozumialy ze narazaja siebie i swoje dzieci na niebezpieczenstwo.

  34. suzej33 said

    Opublikowano Zagrożenia duchowe [Admin… nie wstawiamy tekstów z heretyckich blogów]

    • Weronika said

      Suzej 33@
      Wiesz jaka jest roznica miedzy wami a nami? Taka, ze jak widac ty mozesz zamiescic tutaj co chcesz, a na swojej sekciarskiej stronce wowitowej mozesz zamiescic tylko to co przejdzie przez cenzure. U was komuna w rozkwicie.
      Ksiadz Vella pisze w sposob bardzo pokretny. W jednym zdaniu mamy dwie sprzecznosci. Ksiadz Vella mowi, ze kosciol nie spieszy sie z ocena prywatnych objawien tylko bada wszystko dokladnie , ale w przypadku objawien Proroka Czasow Ostatecznych nie bada dokladnie tylko sie spieszy z negacja…Dlaczego???
      Powod jest tylko jeden- biskup Rzymu Franciszek.
      Zapytam cie tak przy okazji dlaczego w tej waszej sekcie antykatolickiej nazywaliscie Franciszka biskupem Rzymu (on sam tez tak siebie nazywa, aby heretycy z innych wyznan nie poczuli dyskomfortu) ???? Papiez wam przeszkadza?
      Co do posluszenstwa to biskupi i kardynalowie juz dawno sa nieposluszni papiezowi….Pelni pychy i pogardy nie tylko nie sluchali Papieza Benedykta XVI , ale nawet mu bezczelnie reki nie podali , co mozna widziec na filmie z Berlina. Prezydentowi Niemiec chetnie sie klaniali…To kto w koncu rzadzi Kosciolem ??? Papiez czy Prezydent Niemiec?? Slabo z tym posluszenstwem wsrod kleru…masoni czy co????
      Ksiadz Vella powinien przestac bawic sie w swieckiego psychologa tylko posluchac Glosu Boga z Oredzi MBM. Walka ze Slowem Bozym nie bedzie nikomu wybaczona , pamietajcie o tym. Mozecie nie wierzyc , nie czytac osobiscie, ale opluwac to co powiedzial Bog na sucho wam nie ujdzie, bo to jest grzech przeciwko Duchowi Swietemu. Nas mozecie przesladowac , ofiarujemy to cierpienie Bogu w intencji ratowania waszych dusz.

  35. pio0 said

    29 stycznia- wspomnienie Świętej Anieli Merici, dziewicy

    Modlitwa do Św. Anieli Merici

    Święta Anielo,Ty pozwoliłaś działać w sobie łasce Chrztu Św. i odpowiedziałaś na miłość Jezusa Chrystusa całkowitym darem z siebie.Byłaś uległa Duchowi Ojca i Syna i z gotowością odpowiadając na znaki czasu stanęłaś u początków rodziny zakonnej oddanej modlitwie i chrześcijańskiemu nauczaniu.Chcemy wyrazić Ci naszą wdzięczność i radość z tego, że „jesteś wśród nas” jak nam to obiecałaś.Prosimy, aby za Twym wstawiennictwem, nasza miłość do Chrystusa i Kościoła objawiała się przez zjednoczenie serc i woli, przez żywą wiarę i niewzruszoną nadzieję, aby poprzez nas promieniowała dobroć Boga Zbawiciela. Amen.

  36. Dzieckonmp said

    Imponująca musztra

    http://gloria.tv/?media=559908

  37. pio0 said

    Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, jakie panują w naszych sercach – bł. Jan Paweł II

  38. pio0 said

    Dzisiaj proponuję zachwycić się i popodziwiać piękno i potęgę Boga w naturze i wszechświecie. Polecam ustawić w HD.
    Zorza polarna

  39. Andrzej said

    [Admin… człowieku wstawka do niczego nie pasująca, chyba celem jest wywołanie kłótni. Co ma wpis o Islamie do Kaczyńskiego, Korwina Mike itd??? Widzę że coraz gorzej z myśleniem]

    • bunia said

      tak się zastanawiam,co ma wspólnego z Islamem Unia,Kaczyński ,tu dzież padło Rydzyk,Terlikowski i inni,,,polityka to nie religia,to chyba powinno byc w innym wątku…masło maślane na tym blogu robicie a potem dziwić sie,że skaczecie sobie do oczu…

  40. Tusia said

    Kto czytal ” Marie z Agredy” ten wie ze napisne jest iz islam pochodzi od szatana, ksiazka posiada imprimatur….mnie nie interesuje w co oni wierza i jacy sa…denerwuje mnie to ze wobec nich wszyscy zachowuja polityczna poprawnosc( lacznie z panem Cameronem) a chrzescijanie sa obecnie najbardziej przesladowana grupa na swiecie. W Europie buduja meczety….a w krajach arabskich morduja naszych braci podpalaja koscioly..i nikt mi nie wmowi ze to religia milosci!!!!!!!!!!!!!!

    • Weronika said

      Amen.
      Nawet w ostatnia niedziele w kosciolach wzywali do zbizenia chrzescijanstwa i islamu.
      My sie mozemy zblizyc tylko , ze oni i tak nam glowy poucinaja. Niech wybuduja pare Kosciolow w Arabii Saudyjskiej to moze sie zblizymy…..
      Jedyny Bog to Bog w Trojcy Jedyny!!!! Innego NIE MA!!!!! KTO W NIEGO NIE WIERZY WIERZY W szatana !!!!!!

      • bunia said

        Pan Jezus powiedział,że nie wejdzie ten do królestwa niebieskiego co mówi…Panie,Panie,,tylko ten co pełni wolę Ojca mojego w niebie..a co to znaczy… właśnie wszystko mamy czynic z miłości i dla miłości…ale jeżeli w Islamie nie ma miłości,no bo przeciez z miłości sie nie morduje innych ludzi,no to jak tam może byc nasz miłosierny Bóg w Trójcy Jedyny…coś tu nie gra …można tylko służyc albo Bogu albo szatanowi…nie ma przeciez trzeciej alternatywy…popatrzcie na owoce i sami wyciagnijcie wnioski…pod przykrywka Boga…leje sie krew strumieniami,to gdzie jest ta miłość właśnie,bo ja jej niestety nie widzę…Bóg nie pozwoli z siebie drwic,albowiem napisane jest co człowiek sieje,to i zbierac będzie…jesli z trudem wejdzie do Królestwa Niebieskiego sprawiedliwy,to gdzież sie grzesznik znajdzie?…wszakże Bóg widzi nawet plamy u aniołów…przeczytajcie hymn o miłości Św,Pawła w liście do Koryntian ale nie raz a tak ze sto a nawet więcej razy,to poczujecie wartość każdego słowa…miłość to nie paplanina…prawdziwa miłość właśnie nas wypala i hartuje jak złoto…tak sie dzieje tylko wtedy jak dusze człowieka dotknie Bóg,bo jest napisane,że łaską jesteście zbawieni i nie z was ale Boży to dar…

  41. Andrzej said

    Pochodzenie islamu – ks. prof. Michał Poradowski

    Mahomet Ks. prof. Michał Poradowski
    Zwiastowanie „anielskie”
    (…) Mahometanizm (…) jest to żydowska religia wypracowana przez żydów dla Arabów. Arabowie, według Biblii, to stryjeczni bracia Żydów, gdyż także wywodzą się z Abrahama, będąc potomstwem Izmaela, syna Abrahama i jego niewolnicy Agar, którą wydalił wraz z dzieciątkiem na żądanie swej żony i krewniaczki Sary.

    To „wypracowanie” odrębnej religii dla Arabów przypisuje się zwykle Mahometowi (570-632), jednakże ostatnie studia wykazują, że Mahomet tylko posłusznie wypełniał zlecenia pewnego rabina z Mekki, którego nazywał Archaniołem Gabrielem, jako iż Mahomet twierdził, że otrzymał objawienia z Nieba przez pośrednictwo Archanioła Gabriela, ale w rzeczywistości tym „archaniołem” był ów rabin, stąd też religia muzułmańska jest tylko wariantem judaizmu dostosowanego do kultury i zwyczajów Arabów. Przypuszczać też można, że w ten sposób żydzi chcieli nie dopuścić do nawrócenia się Arabów na wiarę chrześcijańską, a jednocześnie zbliżyć ich do siebie, gdyż przez całą swą historię zawsze musieli współżyć z Arabami, łączą ich bowiem nie tylko związki krwi, ale także związki przeżyć i kultury.

    Podejrzenia co do tego są bardzo dawne, ale dopiero w ostatnich latach, to jest po drugiej wojnie światowej, ukazało się wiele poważnych studiów na ten temat. Niestety, fanatyzm religijny niektórych ośrodków katolickich, jaki zapanował po Soborze Watykańskim Drugim, a najściślej związany z ekumenizmem [1], spowodował, że wiele najważniejszych i najpoważniejszych studiów nad islamem brutalnie i systematycznie zwalcza się aż do dziś. Na skutek tego wiele prac dotyczących islamu zostało zniszczonych (co za barbarzyństwo, co za kryminalna nietolerancja!), a ich autorzy byli i są nadal prześladowani, bo będąc zakonnikami, muszą posłusznie ulegać swoim przełożonym, a ci stali się już fanatykami synkretyzmu, wielokrotnie potępianego przez Kościół. To to wbrew nauce i postawie Drugiego Soboru Watykańskiego, który właśnie podkreślał uszanowanie sumienia każdego człowieka, a więc i wolność myśli i przekonań, wolność studiów jako poszukiwanie prawdy [2], w ostatnich latach prześladuje się uczonych mnichów za to, że odkryli, iż owym Archaniołem Gabrielem, który rzekomo ukazywał się Mahometowi i dyktował mu tekst Koranu, był po prostu uczony rabin z Mekki.

    I tak na przykład, wspaniałe, osiemset stronicowe dzieło pewnego mnicha, który je opracował i wydał drukiem pod pseudonimem Abd Oul-Masih Al-Ghalawiry (L’eclosion de l’Islam et la personne de Mohammed, dwa tomy, Maison Carre, Algier), zostało w całości spalone z rozkazu przełożonych tegoż zgromadzenia i zachowało się tylko kilka egzemplarzy. A druga praca tegoż autora, ale wydana po kryjomu i pod innym pseudonimem, a mianowicie: Sadeo Khairouddin, Les Miracles, Beyrouth, 1972, także została spalona z rozkazu przełożonych zakonnych (co za wstyd dla Kościoła), ale autor uratował rękopisy i zdołał je wydać ponownie. Oba te dzieła wystarczają, aby położyć kres mitowi jakoby Mahomet miewał objawienia.

    Także i inny znany wielki uczony i znawca Islamu, ojciec dominikanin R.P. Gabriel Thery był zmuszony – wobec owej sytuacji prześladowania – pracować w ukryciu i prace swe o Islamizmie wydawać także pod pseudonimem, aby nie uległy barbarzyńskiemu zniszczeniu, a są to studia o niebywałej wartości. Pierwsze jego dzieło, złożone z czterech tomów, wydane pod pseudonimem Hanna Zakarias, L’Islam enterprise juive. De Moise a Mohammed. Pierwsze dwa tomy zostały wydane w roku 1955, a drugie dwa w roku 1963. Nieco później, tenże autor wydaje pod innym pseudonimem dzieło Faux Coran et Vrai Mohammed, Paris, 1960, a więc ukazało się ono w rok po śmierci autora.
    Wspomniane wyżej książki R.P. Gabriela Thery stanowią tylko małą część jego studiów nad Islamem, a według nekrologu, napisanego o nim przez słynnego filozofa tomistę Etienne Gilsona, lista tych prac zajmuje aż 95 stronic w czasopiśmie Archives d’Histoire Doctrinale et Litteraire du Moyen-Age.

    Tezą główną owych dzieł ojca Thery jest, że Koran nie zawiera żadnych objawień, ani bezpośrednich danych wprost od Boga, ani też pośrednich dyktowanych przez Archanioła Gabriela, jak to usiłuje wmawiać w czytelnika rzekomy prorok Mahomet, a tylko jest spisany przez Mahometa pod dyktando rabina z Mekki, stąd też Koran jest mieszanką różnych starych tradycji religijnych Wschodu i Starego Testamentu, a więc judaizmu i mozaizmu, a dostosowaną do mentalności i życzeń Arabów i tak zredagowany, aby jednocześnie usposobić Arabów przeciwko wierze Chrześcijańskiej, czyli jest to „odtrutka” na Chrześcijaństwo, dzięki czemu tak Arabowie, jak i inne ludy, które przyjęły mahometanizm, zostali w ten sposób „zaszczepieni” przeciwko Chrześcijaństwu.

    Wspomniane prace i studia wywołały żywą polemikę i przyczyniły się do wyświetlenia sprawy Islamu. Niestety, fanatyzm części duchowieństwa katolickiego nadal utrzymuje starą i kłamliwą teorię co do pochodzenia mahometanizmu. W latach sześćdziesiątych ukazały się polemiczne artykuły o tych studiach w różnych czasopismach, a głównie w Itineraires, przede wszystkim znanego teologa R.P. Th Calmel (Le judaism du Coran, Les origines juive de l’Islam, Par Moise vers Jesus-Christ, etc.), oraz innych specjalistów od Islamu.

    Okazało się także, że podejrzenia co do Koranu, a więc że jest on dziełem żydowskim istniały już dawniej, ale brakowało jeszcze niektórych dowodów i te zostały dostarczone przez wspomniane studia z ostatnich lat. Sama teza, że Koran został wypracowany przez żydów jest dość dawna i jest na ten temat wiele prac pisarzy angielskich, jak na przykład:
    – Torrey: The Jewish Foundation of Islam
    – lub Sweetman: Islam and Christian Theology,
    …ale były one przemilczane.

    Oczywiście, Islam nie jest „żydowskim Chrześcijaństwem”, ale jest doskonałym przykładem jak żydzi potrafią przeniknąć do różnych religii i przerabiać je od wewnątrz według własnego interesu.

    Przypisy:

    [1] Ekumenizm utożsamia się z synkretyzmem, czyli z dążnością do wytworzenia jednej światowej religii, jako syntezy wszystkich wierzeń, a która miałaby wyrugować i zastąpić wiarę Chrystusową.
    [2] Prawdą najwyższą jest Chrystus Pan, bo sam powiedział o sobie „Ego sum veritas” (J 14,6)

    Tekst pochodzi z książki „Talmud czy Biblia?”, Wydanie I, Warszawa 1993.

  42. Wiesia said

    Muzułmanin na rękach Jezusa
    Był 48 godzin nieprzytomny po tym, jak jego ford Eskort spadł w 300-metrową przepaść i spłonął. Pamiętał tylko, jakby ktoś go trzymał, ratował. Półtora roku później rozpoznał tego Kogoś – to był Chrystus z obrazu z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”.
    http://forumdlazycia.wordpress.com/2012/01/25/muzulmanin-na-rekach-jezusa/

  43. Łukasz said

    Bardzo fajna stronka
    W apokalipsie św. Jana jest napisane ,że bestia wyłoni się z morza a może stanie się czerwone.Jak myślicie czy bestia to okręty podwodne a morze stanie się czerwone od toczących się wojen pod wodą.Ten okręt napisali że to jest bestia z głębin.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: