Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Polska bez gotówki. Totalna inwigilacja.

Posted by Dzieckonmp w dniu 11 lutego 2014


gotówka1

Pieniądze. Koalicja Związku Banków Polskich i NBP będzie walczyć z nadzwyczajnym przywiązaniem Polaków do banknotów i monet. Może to zagrażać naszej prywatności.

Gotówka szkodzi Polsce i Polakom – twierdzą szefowie resortu finansów Narodowego Banku Polskiego, banków komercyjnych oraz innych podmiotów tworzących koalicję na rzecz rozwoju obrotu bezgotówkowego. Chcą skłonić opornych Polaków do zakładania kont, używania kart i elektronicznych płatności – zawsze i wszędzie.

Na razie, w ramach działań pobudzających obrót elektroniczny, bankowa koalicja proponuje m.in. zmniejszenie limitu płatności gotówką z obecnych 15 tys. do 1 tys. euro. Powyżej tej kwoty trzeba by płacić kartą lub przelewem. Bez sprzeciwu obywateli ograniczenia takie wprowadzono już m.in. w Grecji, Portugalii, Danii czy Włoszech. Belgowie obniżają limit z 5 do 3 tys. euro.

Władze robią to wszędzie pod hasłem cięcia kosztów (wg Europejskiej Rady ds. Płatności – druk, przechowywanie i transport gotówki w UE kosztuje 50 mld euro rocznie i obniża PKB o 0,6 proc.) oraz walki z szarą strefą, praniem brudnych pieniędzy i innymi patologiami. Elektroniczne płatności są rejestrowane, więc fiskus może je bardzo łatwo kontrolować. Dzięki temu trudniej unikać płacenia podatków. Politycy argumentują, że ma to ogromne znaczenie w dobie kryzysu finansów publicznych, który wyniszcza wiele państw.

Szara strefa w Polsce obejmuje jedną czwartą gospodarki, co silnie uderza w budżet państwa, a także uczciwe firmy i obywateli. Bankowcy przekonują, że eliminacja gotówki pozwoli ograniczyć szkody. Ich zdaniem upowszechnienie płatności bezgotówkowych zwiększy też wygodę klientów oraz „ograniczy skalę wykluczenia finansowego”, które coraz częściej równoznaczne jest z wykluczeniem społecznym.

Problem w tym, że Polacy są w gotówce zakochani jak mało kto. Eksperci Tomasz Koźliński i Jakub Górka wyjaśniają, że pozornie wynika to ze słabo rozwiniętej infrastruktury (brak terminali do kart w małych sklepach i zakładach usługowych), ale tak naprawdę – z naszej mentalności, kształtowanej przez doświadczenia z przeszłości (wielu Polaków pamięta, co działo się z ich oszczędnościami za PRL-u).

Gotówką wykonujemy 82 proc. transakcji, w małych sklepach 95 proc. (rekord Europy), nawet wtedy, gdy mamy przy sobie kartę i można nią w danym miejscu płacić. Gotówką płacimy za prąd, wodę, gaz, telefon, RTV…

Zdaniem Katarzyny Szymielewicz, prezes Fundacji Panoptykon, działającej na rzecz wolności i ochrony praw człowieka, część z nas robi tak w obawie przed inwigilacją ze strony państwa i biznesu.

– Tak, jak pod hasłem wojny z terroryzmem poważnie ograniczono naszą wolność i prawo do prywatności, tak teraz próbuje nam się wmawiać, że całkowite odejście od gotówki posłuży wyłącznie bezpieczeństwu i wygodzie – twierdzi. – Coraz więcej osób daje się przekonać do tej logiki i niedługo każda transakcja gotówkowa będzie traktowana jak podejrzana. To bardzo niebezpieczny trend – ostrzega.

Jej zdaniem, ograniczanie możliwości posługiwania się gotówką przy drobniejszych płatnościach zmierza wprost do totalnej, nieuzasadnionej interesem publicznym, inwigilacji.

– Dokładnie tego się boję – przyznaje Lucyna Gowin, wiceszefowa Małopolskiego Porozumienia Organizacji Gospodarczych. – Gotówka chroni moją prywatność, płatność kartą sprawia, że wiedzą o mnie wszystko. Jako prowadząca własny biznes (małą księgarnię) obawia się też „całkowitego uzależnienia od systemu bankowego”.

To propozycje zaczerpnięte z Programu Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego na lata 2014 –2020. Przyjęła go Rada ds. Systemu Płatniczego przy NBP.

Antygotówkowa koalicja, skupiająca m.in. NBP, komercyjne banki i przedstawicieli fiskusa, nie jest zadowolona z dotychczasowego ubankowienia Polaków, ani tym bardziej – naszych zwyczajów płatniczych. Polacy, jak mało kto, kochają gotówkę!

Źródło: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3328907,polska-bez-gotowki-totalna-inwigilacja,id,t.html

Komentarzy 168 do “Polska bez gotówki. Totalna inwigilacja.”

  1. Marana Tha said

    tajemnicze na dzis dzien znamie przyjma ludzie kochajacy grzech i pieniadze i swoje życie – zostana oni zwiedzeni wielkimi zwodniczymi cudami i znakami : „fałszywy prorok, który przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia” – Objawienie Jana 19:20

    ,,….powstanie król zuchwały i podstępny. (24) Siła jego będzie potężna i spowoduje okropne nieszczęścia; i szczęśliwie mu się powiedzie w działaniu, i zniszczy możnych i lud świętych” – księga Daniela 8:24-25 Biblia Warszawska

    ten przyszły władca będzie niszczył również polityków – bo pod „możnymi” na pewne będzie wielu również polityków. Dziś z nich i często na własne ich życzenie robi się z nich kozły ofiarne i zarządców zła i robi się bardzo wiele np w mass mediach aby ludzi ich znienawidzili np : http://fakt.onet.pl/tak-mieszkaja-polscy-politycy,galeria,443054,1.html – cytuję : „Polakom na ogół się nie przelewa. Wielu nie stać nawet na małe własne mieszkanie. Ale ci, którzy są u władzy, nie mają takich problemów. Szybko się dorabiają na państwowych posadkach i żyją w luksusowych warunkach. Zobacz, jak mieszkają polscy politycy” – artykuł jest fakty ale jest na Onecie.

    takie rzeczy i celowo robienie aby bogaci byli bogatsi a biedni biedniejsi – to wszystko to grunt pod wielką KONTROLOWANĄ rewolucję, ten który kiedyś ją przeprowadzi będzie wielbiony przez świat bo zabierze celowo wykreowanym bogaczom a da swoim zwolennikom, zapewne zlikwiduje bezrobocie, długi, ujawni ukrywane technologie – ogólnie jak mówi Biblia na świecie zapanuje wielki dobrobyt i większość ludzi pójdzie za tym na zatracenie – Google : Forum jak antychryst oszuka świat

    , więc kryzysy, afery są celowo kreowane i nagłaśniane a z drugiej strony większość ludzi ma dociskaną krok po kroku śrubę. Ogólnie panuje coraz większa niesprawiedliwość, zamieszanie, strach itd – ale to tylko przedsmak tego co kiedyś nadejdzie – czytajcie Biblię – albo Biblia odciągnie was od grzechu albo grzech odciągnie was od czytania Biblii …… Arthur Leonard Schawlow fizyk: 1981 nagroda Nobla w dziedzinie fizyki : „Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne… Znajduję potrzebę Boga we wszechświecie i swoim własnym życiu… Mamy szczęście, że mamy Biblię a szczególnie Nowy Testament, który mówi nam tak wiele o Bogu w szeroko dostępnych ludzkich kategoriach.”

    • jamek said

      Suma błędów. Protestantyzm w ocenie bp. Józefa Sebastiana Pelczara

      Jedność chrześcijaństwa istnieje wyłącznie w Kościele katolickim, a protestanci mogą ją osiągnąć wyłącznie poprzez wyparcie się zgubnych błędów i powrót do odrzuconego niegdyś katolicyzmu.

      Stosunek katolików do protestantyzmu jest papierkiem lakmusowym ich wierności Chrystusowi i Tradycji Kościoła. Trudno znaleźć dwie bardziej przeciwstawne koncepcje religijne, które pozornie wyrastają ze wspólnego pnia. Ci spośród katolików, którzy wierzą w bajkę o wspólnym pniu chrześcijańskiego drzewa, z którego wyrastają gałęzie kolejnych konfesji – katolickiej, luterańskiej, zwinglańskiej, kalwińskiej, anglikańskiej itd. – zapominają, że różne odłamy protestantyzmu powstały w wyniku rebelii wymierzonej w jedność Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa. Są to więc gałęzie uschłe… Zazwyczaj ci sami ludzie starają się sprowadzić zasadnicze różnice w pojmowaniu rzeczywistości nadprzyrodzonej do poziomu sporu religijnego powstałego na gruncie politycznym, charakterystycznego dla specyficznego okresu historycznego. Dziś, ich zdaniem, spór ten jest nieistotny, należy szukać tego, co łączy, a nie tego, co dzieli… Ale co może łączyć katolika z protestantem? Gdzie istnieje płaszczyzna realnego porozumienia dogmatycznego? Jaką wybrać przestrzeń dialogu, aby działania ekumeniczne były rzeczywiste, a nie stały się czczym propagandowym działaniem, mającym na celu osiągnięcie doraźnych celów politycznych? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie w oparciu o analizę protestantyzmu, dokonaną przez jednego z najbardziej znamienitych hierarchów polskiego Kościoła, wybitnego teologa, historyka, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, bp. Józefa Sebastiana Pelczara. Będzie to jeszcze bardziej interesujące w kontekście trwających przygotowań – również w obrębie Kościoła katolickiego – do ekumenicznych obchodów 490. rocznicy wystąpienia Marcina Lutra przeciw papieżowi.

      CIĄG DALSZY NA: http://www.bibula.com/?p=2396

  2. MariuszInfo said

    wtorek, 11 lutego 2014

    (1 Krl 8,22-23.27-30)
    Następnie Salomon stanął przed ołtarzem Pańskim wobec całego zgromadzenia izraelskiego i wyciągnąwszy ręce do nieba, rzekł: O Panie, Boże Izraela! Nie ma takiego Boga jak Ty, ani w górze na niebie, ani w dole na ziemi, tak zachowującego przymierze i łaskę względem Twoich sług, którzy czczą Cię z całego swego serca, Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem. Zważ więc na modlitwę Twego sługi i jego błaganie, o Panie, Boże mój, i wysłuchaj to wołanie i tę modlitwę, w której dziś Twój sługa stara się ubłagać Cię o to, aby w nocy i w dzień Twoje oczy patrzyły na tę świątynię. Jest to miejsce, o którym powiedziałeś: Tam będzie moje Imię – tak, aby wysłuchać modlitwę, którą zanosi Twój sługa na tym miejscu. Dlatego wysłuchaj błaganie Twego sługi i Twego ludu, Izraela, ilekroć modlić się będzie na tym miejscu. Ty zaś wysłuchaj w miejscu Twego przebywania – w niebie. Nie tylko wysłuchaj, ale też i przebacz!

    (Ps 84,3-5.10-11)
    REFREN: Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja

    Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich,
    Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.
    Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo,
    gdzie złoży swe pisklęta:
    przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, Królu mój i Boże

    Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
    nieustannie Cię wielbiąc.
    Spójrz, Boże, tarczo nasza,
    wejrzyj na twarz Twego Pomazańca.

    Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich
    lepszy jest niż innych tysiące:
    wolę stać w progu mojego Boga,
    niż mieszkać w namiotach grzeszników.

    (Ps 111,7b.8a)
    Wierne są wszystkie przykazania Twoje, Panie, ustalone na wieki, na zawsze.

    (Mk 7,1-13)
    U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I /gdy wrócą/ z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych /zwyczajów/, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami? Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie/. I mówił do nich: Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: Czcij ojca swego i matkę swoją oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmiercią zginie. A wy mówicie: Jeśli kto powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem /złożonym w ofierze/ jest to, co by ode mnie miało być wsparciem dla ciebie – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ni dla matki. I znosicie słowo Boże przez waszą tradycję, którąście sobie przekazali. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • Piotr2 said

      Nigdy nie pominę tych,
      którzy są samotni,
      smutni i przestraszeni
      oraz niepewni, czy Bóg
      Istnieje

      Orędzia Ostrzeżenia

      piątek, 7 lutego 2014, godz.
      23.38

      Moja wielce umiłowana
      córko, w czasie gdy
      upowszechniają się Moje
      Orędzia — i w miarę jak
      rozpalają one potrzebę, żeby
      innych zachęcać, aby się do
      Mnie zwrócili —
      doświadczanych będzie
      wielce cudów.
      Nawrócą się niewierzący
      oraz ci, którzy należą do
      jakiegokolwiek z wyznań, i
      ci, którzy się ode Mnie
      odcięli z powodu ich
      grzesznego życia. To wam
      obiecuję. Człowiek, którego
      oczy są zamknięte, oczy
      swoje otworzy. Ci, w
      sercach których jest
      nienawiść, będą płakali
      łzami radości, kiedy
      przygniatające ich brzemię
      zostanie uniesione.
      Człowiek, który Mnie w ogóle
      nie zna — Mnie rozpozna.
      Tak wielu przyjdzie i Mnie
      zawoła, i obecność Ducha
      Świętego będzie odczuwało
      wielu, jeżeli w końcu
      zrozumieją, że
      zainterweniowałem, aby ich
      wyratować z tego całego
      nieszczęścia.
      Moja córko, proszę, uspokój
      tych wszystkich, którym
      odczuwają smutek z tego
      powodu, jak zaprzecza się
      Mojemu Istnieniu w tym
      świecie. Powiedz im, że Ja,
      mimo że każdy
      pozostawiony przeze Mnie
      ślad zostanie wymazany,
      będę poprzez Łaskę Bożą
      nadal oświecał dusze tych,
      którzy Mnie wzywają. Ja
      nigdy Swoich nie opuszczę.
      Nigdy nie pominę tych,
      którzy są samotni, smutni i
      przestraszeni oraz niepewni,
      czy i Bóg stnieje. Jeżeli oni
      tylko pozbędą się swojej
      buty i poproszę Mnie, abym
      im dał znak Mojej
      Obecności, dam im
      odpowiedź. Nigdy przedtem
      nie interweniowałem na tak
      wielką skalę, jak obecnie.
      Dzieje się to z powodu
      Mojego Pragnienia, aby
      uratować całą ludzkość —
      przenikam do serc tych,
      którzy się Mnie zaparli, o ile
      Mnie wezwą.
      Czekam na waszą
      odpowiedź. Spodziewam się
      miłości i radości, którymi w
      chwili pojednania napełnię
      wasze serca i dusze, jest to
      bowiem słodycz waszego
      nawrócenia. Będzie to czas,
      kiedy będziecie mogli
      odemknąć wasze dusze i
      dopuścić, aby Światło Boga
      przyniosło wam największy
      Dar, jaki tylko możecie sobie
      wyobrazić: Dar Życia
      Wiecznego.

      Wasz Jezus

      Króluj nam Chryste.

      • halina said

        Czytając te wszystkie przekazy z Nieba dochodzę do wniosku że wypracowujemy coraz więcej łask , dzięki którym jest zmniejszane cierpienie , które było przepowiadane na koniec tego świata . . JPII o III tajemnicy Fatimskiej powiedział — co wam mam powiedzieć że nikt nie przezyje . Macie różaniec módlcie sie , móldcie sie , — A więc było bardzo duże prawdopodobieństwo że cierpienie byłoby nie do zniesienia , bardzo duże . Ale świadoma praca człowieka na rzecz zmniejszenia przewinień względem Boga , daje efekty . Na coraz większą przestrzeń jest wprowadzane działanie Chrystusa Króla , a tym samym jest wypierany szatan . Może wypracujemy tyle , że Jezus uzna , że świat sie poprawił i jest na dobrej drodze , że należy dać mu drugą szanse i osłoni nas swoja Miłością przed Bożą Sprawiedliwością tak , bysmy nie cierpieli udręk jakie chce świadomie z premedytacją wprowadzić na nas szatan . , Lecz byśmy zawarli sie w działaniu wypływającym z Chrystusowego przebitego Serca , i z Nim współpracowali dając Bogu Ojcu to co On chce otrzymać od czlowieka żyjącego wśród świata . Czytałam że Chrystus Król nie chce karać , chce zmniejszyć i usunac te kary , które mają przyjsc na wskutek interwencji Bożej Sprawiedliwosci . Potrzeba aby teraz , puki jeszcze można , przepraszać Króla za wszystko , co jest nie tak jak byc powinno w naszych sercach , w naszych rodzinach , w naszych dzieciach , w naszej ojczyżnie i w całym świecie . A winą trzeba obarczać przeklętego szatana , bo to on jest sprawcą wszystkiego zła jakie jest w człowieku i świecie . . .Od lat to czynie i cały czas żyję w świadomości , że karą i winą powinien być obciązony szatan , bo to on podstepem wdarł sie w wymiar człowieka i czyni wszystko co tylko mozliwe , by zmusić człowieka do zadawania Bogu cierpienia , a przez to podzielic jego los w piekle . Bo szatan utracił miłośc Bożą , został odcięty od Bozej Miłości i skazany na byt poza miłością , i to samo chce zrobić z człowiekiem , chce doprowadzic do tego by za jego przyczyna człowiek został odciety od Bożej Miłości . I byłoby to na pewno już dawno sie to stało , gdyby nie milośc MateńkiKrólowej i Chrystusa Króla , to Oni kochaja człowieka bardziej niż szatan nas deprawuje . Dlatego jeszcze mamy szanse sie zrechabilitowac i powiedziec z własnej nieprzymuszonej woli szatanowi —NIE . . . . A człowiek jak to małe 5 cio letnie dziecko wykonuje to co szatan podstępem zleca do wykonania i dlatego pracuje na to , by Boza sprawiedliwośc umiesciła go w piekle , bo cały czas pobytu wśród świata przeznaczał na niszczenie Miłości i wybierał grzech , przewinienie wzgledem Boga , tak jak szatan go kusił i zmuszał do podjecia włśnie tej złej decyzji . . . . Cały czas mam nadzieje że koniec świata przejdzie najbardziej łagodnie dla człowieka jak to możliwe , a wszystko kłamstwo podstep i czyny służące szkodzie wspólbrata wyjda na światło dzienne , i karą będzie obciązony inicjator tego wszystkiego zgodnie z oceną Bożej Sprawiedliwości .

  3. Józef Piotr said

    Strona coś nie funkcjonuje prawidłowo. Nie wyswietla się prawidłowo są jakieś zkłocenia. (????)
    **********************************************************************************************************
    Ale nie można pominąć wpisu o naszych młdych POLSKICH zawodnikach zz drużyny SKOCZKÓW narciarskich !!!
    Ich UFNOŚCI ulokowanej w PANU BOGU !!

    http://gosc.pl/doc/1879402.Skoczkowie-wymodlili-sukces
    http://m.gwizdek24.se.pl/soczi-2014/kamil-stoch-zostal-mistrzem-olimpijskim-skoczkowie-wymodlili-sobie-medal_380338.html
    http://www.naszdziennik.pl/sport-pozostale-dyscypliny/67815,zasluzone-zloto.html
    http://gorzelanczykk.salon24.pl/5http://gorzelanczykk.salon24.pl/566901,mlode-pokolenie-polakow-podbije-swiat-jesli6901,mlode-pokolenie-polakow-podbije-swiat-jesli

    • szach said

      jeszcze w Narodzie Polskim jest wiara. Bogu dzięki. Choć z powodu świadectwa wiary jakie dają skoczkowie, nie są lansowani w mediach proporcjonalnie do odnoszonych sukcesów,,to Bóg wspiera swoich czcicieli i im błogosławi.

    • cox said

      Jeśli chodzi o skoczków, to byłem tym mile zaskoczony. Muszę dodać, że jedno zdanie wypowiedziane przez Kamila Stocha szczegulnie wryło mi się w pamięć. A powiedział mniej więcej tak- ,,Właśnie tak lata polskie lotnictwo wojskowe”. W tym zdaniu nawiązywał on do emblematu naszego lotnictwa wojskowego umieszczonego na jego kasku. Dla mnie to zdanie w kontekście tragedii smoleńskiej wypowiedziane na rosyjskiej ziemii zabrzmiało wyjątkowo.
      Ps. U mnie strona też nie działa prawidłowo.

  4. Prezydent Izraela o rządzie światowym

    „Wierzę, że w ostatecznym rachunku na świecie pojawi się nowe przywództwo. Dlatego, że rządy narodowe stały się słabsze niż były wcześniej. Globalizacja odebrała im władzę nad gospodarką. W rzeczywistości rządy rożnych krajów nie kontrolują w pełni gospodarek swoich krajów”-powiedział prezydent Izraela, Shimon Peres, na spotkaniu z Klubem redaktorów naczelnych krajów WNP, krajów bałtyckich i Gruzji. Uważa on, że zakończył się ten okres historii kiedy narody żyły na rachunek gospodarki rolnej, uprawy ziemi. „Teraz rozpoczął się okres kiedy narody żyją na rachunek nauki a nie rolnictwa. Kiedy żyliśmy z ziemi musieliśmy się nią dzielić. Trzeba było zachowywać naszą narodową tożsamość, trzeba było bronić naszych granic. I z tego powodu rodziły się wojny. Ktoś tam chciał bronić swoich granic, ktoś znowu chciał je powiększyć. Mnóstwo wojen wynikło właśnie z tego powodu. Teraz świat się zmienił. Teraz wojny i armia nie mają takiego znaczenia ponieważ nauki nie można zawojować. Nauki nie można zniewolić, nie można jej podbić. W nauce nie ma granic. W nauce nie ma narodowości. To co obecnie zachodzi jest wstępowaniem przez nas w nową erę. Administracja rozlicznych państw ciągle, w istocie, pozostaje przestarzała. I my teraz powinniśmy poszukiwać sposobu na przystosowanie się do nowej sytuacji”. Według słów Peresa, w świecie jest nadwyżka pieniędzy w kwocie ponad biliona. „Globalizacja nie ma rządu i powstaje pewien paradoks a mianowicie ten, że rządy narodowe nie mają pieniędzy, nie mają finansów a globalne korporacje nie mają rządu. Wytworzyły się jakieś dziwne stosunki pomiędzy rządami a międzynarodowymi korporacjami. W rzeczywistości są dwa rodzaje przywództwa, dwa rodzaje administracji. Pierwszy to narodowe rządy państw, drugi natomiast to międzynarodowe korporacje. Rząd, jako zasada, nie ma finansów, międzynarodowe korporacje mają ogromne ilości pieniędzy ale one nie mają budżetu”-podkreślił prezydent Izraela. Wyraził on nadzieję, że wkrótce powstanie taka sytuacja, że rządy narodowe będą zajmowały się sprawami wewnętrznymi swoich krajów a międzynarodowe korporacje gospodarką, zaś człowiek samym sobą i będzie on odkrywać swoje możliwości. „Wtedy nastąpi nowa era w świecie, nie tylko z punktu widzenia ekonomii i polityki, ale i z punktu widzenia mentalności i my będziemy mogli żyć w nowym świecie”-skonstatował Peres.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prezydent-izraela-rzadzie-swiatowym-2014-02

    Prezydent Izraela – Szymon Peres kupiliśmy polskę

    Język żydowski oficjalnym językiem urzędowym w Polsce

    Szymon Peres na UJ o konieczności ograniczenia nauki historii

    Ofiara Auschwitz mówi prawdę o Auschwitz

    I tak pomału globaliści dopną swego, że ogłupią naród/y i będziemy płacić znakiem bestii wszczepinym na ręku lub czole.

    „On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, (17) i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. (18) Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.” – (Objawienie św.Jana13:16-18 )

    • szach said

      co za paradoks. Kiedy powstało państwo Izrael ,tak niewiele brakowało,by językiem urzędowym stał się język polski.

      Temat wpisu baaaaaardzo ważny. Albo się obronimy przez obywatelskie postawy sprzeciwu narzucanym trendom, albo przegramy ,i jak przyjdą skutki ,będzie już za późno na sprzeciw i obronę. Mnie załamuje krótkowzroczność Polaków i niedostrzeganie ewentualnych złych skutków w stosunku do złych działań ukrywanych pod szyldami dobra.. W raju ,diabeł dopiero pokazał Ewie,że zakazane owoce mają pociągający wygląd i nadają się do jedzenia. Wcześniej Ewa tego nie widziała.Dziś stosuje ten sam mechanizm. To dotyczy wielu spraw. Pierwszą jest eliminacja obrotu gotówkowego.Cytat: „eliminacja gotówki pozwoli ograniczyć szkody. Ich zdaniem upowszechnienie płatności bezgotówkowych zwiększy też wygodę klientów oraz „ograniczy skalę wykluczenia finansowego” , które coraz częściej równoznaczne jest z wykluczeniem społecznym.” Ciekawe w jaki sposób ktoś bez pieniędzy,stanie się ich posiadaczem za sprawą karty ? Czysta demagogia.
      Jest też edukacja,gdzie małymi kroczkami ,przy uśpionej czujności Polaków, kładzie się podwaliny pod deprawację przyszłych pokoleń. Ludzie nie dostrzegają zagrożeń a tych,którzy je wskazują, uważają za głosicieli teorii spiskowych.
      Pamiętajmy,że jednym z zarzutów i tematów prześmiewczych skierowanych przeciwko J.Kaczyńskiemu był fakt,że nie miał konta bankowego. Gdyby miał, to by znaleźli może ,że coś tam kupił albo coś komuś dał i komu … A tak, to nie mieli pełnego wglądu w prywatne życie. Więc wyśmiewali się-patrzcie jaki nie dzisiejszy,ha ha .Nawet konta nie ma,ha ha. Bo choćby miał zerowe, to i tak lepiej,niż żadne. Przynajmniej by je opłacał ,więc jakąś daninę by składał .

      Uczmy się od tych,co wiedzą więcej niż my sami.
      Kiedy zło jest w zalążku,łatwo je pokonać. Kiedy urośnie w drzewo, tylko z ogromnym trudem i za wielką cenę. Fakt,że ci co w pierwszym szeregu ,narażeni są na najsroższy atak i ponoszą najwyższą cenę. Dlatego instynkt samozachowawczy podpowiada,by nie wychodzić przed szereg i najlepiej nie angażować się, tylko patrzeć swego. Taką postawę wykształcili Polacy przez wszystkie lata zniewolenia ,by przetrwać. Dziś, tak bardzo brak zaplecza społecznego w walce z nieprawością . W pojedynkę nie ma szansy na sukces. Tylko „kupą mości panowie” można coś osiągnąć. Wyobraźmy sobie ,że każdy, kto przeczyta dzisiejszy wpis ,chowa kartę płatniczą i kredytową i używa tylko gotówki. A gdy przychodzi nakaz ,to wszyscy go uznają za godzący w wolność i robią swoje. Z jednostkami władza łatwo sobie poradzi, ale z całym Narodem nie ma szansy…
      Ot. Rozmarzyłam się… Nie ma bardziej skłóconego Narodu niż polski. Przypomina mi się,jak kiedyś jedną mamę przekonywałam ,że szczepionki na grypę (całą ta akcja) to tylko drenaż portfeli i działanie na szkodę .Że nasze zdrowie mają za nic. Że skażone szczepionki… Efekt był taki, że mamuśka-wykształcona- potem skwitowała ,że pierwsi z rodziną się zaszczepią, jak NFZ zakupi szczepionki (oczywiście, nie mnie to powiedziała). Co prawda chyba potem z czasem uznała ,że to jednak nie teoria spiskowa. Ale tak właśnie jest z Polakami. Uważają cię za oszołoma,dziwaka i zrobią przeciwnie,niż radzisz . Nawet moje własne dzieci z dezaprobatą kiedyś odnosiły się do mojego „zwichnięcia” w odżywianiu. Dziś same poszły o wiele dalej niż ja . Życie uczy. Ważne,żeby wnioski wyciągnąć na czas. Polacy jednak tego nie potrafią i stąd wielkie ofiary,jakie muszą stale ponosić .Jeśli ktoś powstrzyma to czipowe szaleństwo, to raczej nie my.

      • Margaretka said

        No ostatnio zaskoczyłam się pozytywnie, że nie jest aż tak źle, ze świadomością ewentualnej inwigilacji za pomocą chipów. Ludzie mają dziś pojęcie większe niż kilka lat temu. Na portalu dla rodziców rozprawiano o czipowaniu noworodków i wielu było przeciw, tak się szerzy świadomość. Poczułam małą ulgę że ludzie są bardziej przeciw niż za.

      • Kasia1 said

        dużo ludzi ma jakąś chorobę to znaczy”ciepło im się na oczy i uszy”.Oby to było uleczalne.

        • Józef Piotr said

          Jasne Kasiu , że ciepło im się na oczy i uszy!
          Masz rację.
          I co gorsze nie ma na to lekarstwa .

      • halina said

        Przecież oni oddziałuja na ludzką podświadomość i tą ukrytą i podstępna metoda ubezwłasnawalniaja rządządy i narody . Oni przez podświadomośc dyktują co mamy czynić .Sam Karter mówił że oni maja broń o której my nic nie wiemy.Ale my mamy wiarę i mamy Króla Jezusa i to że chcemy budować Jego Królestwo , że chcemy pełnić wolę Jego sprawia, że mamy zaplecze , że nie jesteśmy sami . Teraz tylko toczy się bój , kto kogo pierwszy odetnie od zaplecza z świata duchowego pochodzącego .Szatan rękami swoich sługusów chce odciąć nas od Króla opanowując Watykan i atakując prawde zawatrą w kościele przez Chrystusa Króla , bo myśli że przyjmiemy tak szybko ten podstęp i kłamstwo jak oni tego chcą . My poprzez wykonywanie tego o co proszą z Nieba sprowadzamy pomoc i łaskę która spowoduje że mimo przeszkód i trudności mnozonych przez szatana wykonamy to co życzy sobie Bóg , by tutaj wsród swiata wykonanym było . Bo wówczas będzie otwarta droga dla przepływu łąski z Nieba na wielką skale , a jej obecnośc zneutralizuje działanie szatana . Dobrze by było gdyby ona przewyższała to co wprowadził szatan , bo wówczas bardziej do dobrego by ciągnęło człowieka , a nie jak do tej pory do złego .. Zycie pokaże jak będzie i co będzie . Nasz Król mówi że czeka aż wróg zaatakuje .On wie gdzie będzie atak i co trzeba zrobic by tą walkę wygrać . Będzie ciężko to fakt , ale zawsze słyszymy że zwycięstwo jest po naszej stronie . A szatani ogłaszają że Matka Boża krzyżuje im plany i że przykreśla to co oni chcieli osiągnąć .A więc nie ma co tracic nadziei , tylko zbroić sie w modlitwe by stanowić przyczółek nie do zdobycia dla szatana . By Chrystus Król w odpowiednim czasie mógł wyjsć z danego przyczółka i przeprowadzic swój plan odzyskania uporządkowania odbudowy . By cała nowa rzeczywistosc była kształtowana i formowana Jego działaniem . By wszystko co wsród świata jest dla Niego jak dla Króla w pełnym tego słowa znaczeniu pracowało .

      • obserwator said

        cyt: „Kiedy zło jest w zalążku,łatwo je pokonać. Kiedy urośnie w drzewo, tylko z ogromnym trudem i za wielką cenę.” – tak się tylko ludziom wydaje, jednak Bóg, daje nam „narzędzie”, do szybkiego pokonania zła, bez względu, na rozmiar. W tym celu, ma miejsce INTERWENCJA, aby to ludziom ZADEMONSTROWAĆ w PRAKTYCE. Trzeba tylko, aby najpierw ludzie DOSTRZEGLI te wszystkie ludobójcze plany, które sie przed nami UKRYWA, a następnie – zjednoczeni – uświadomimy sobie tę potęgę, którą WSPÓLNIE stanowimy. Podzieleni zostaliśmy celowo, aby nas osłabić, i wciąz usiłują nas w tych podziałach utrzymywać. Ale juz niedługo się zjednoczymy i zmienimy wszystko. Zmiana ta, nie będzie polegała na „modyfikacji systemu”, w jakim żyjemy. To będzie – używając terminologii komputerowej – jak takie nasze wspólne „najechanie kursorem i kliknięcie” na „inną wersję” świata.
        Trudno to wytłumaczyć teoretycznie, więc odbędzie się, w tym celu, praktyczne doświadczenie, o zasięgu globalnym.

        A jeśli juz mowa, o szczepionkach, to wszelkim NIEDOWIARKOM i NAIWNYM, którzy myślą ze ci zwyrodnialcy w sejmie/parlamentach, pracują dla nas – tych „na dole”, czyli dla tego „bydła”, jak nas w konspiracji określają, zaleca się UWAŻNE WYSŁUCHANIE TEGO, co ma do powiedzenia ten człowiek: http://www.youtube.com/watch?v=giqxJOoyg80 oraz innych jego wypowiedzi.

        ps.
        Jezus przyszedł na świat, w stajni, i wszyscy zastanawiają się, dlaczego właśnie tam. Szukają odpowiedzi, na tak postawione pytanie. Odpowiedź jest prosta, aczkolwiek może być szokująca, dla nieświadomych tego, co sie NAPRAWDĘ w świecie dzieje.
        Jezus przyszedł na świat, by zbawić ludzkość – to „bydło”, które tzw. „elyty”, zaplanowały zdepopulować, o czym mowa w 5:21 tego wywiadu, z jednym z tych obłąkanych wykolejeńców: http://www.youtube.com/watch?v=yo3ovFMsRRA

        a tu pierwsza część tego wywiadu, szczególnie polecana GŁĄBOM ze sepc służb i mediów, służącym tym obłąkanym wykolejeńcom, aby sobie UŚWIADOMILI, ze są TYLKO ICH NARZĘDZIAMI, które sa potrzebne jedynie do wykonania „roboty”, a potem staną sie juz ZBĘDNE. Ten zwyrodniały WYKOLEJENIEC wyraźnie mówi, ze nie mają zamiaru UTRZYMYWAĆ DARMOZJADÓW: http://www.youtube.com/watch?v=MscuvJh03AE WIĘC ZASTANÓWCIE SIE, CO SIĘ Z WAMI STANIE, KIEDY – MÓWIĆ CZYSTO TEORETYCZNIE- WYKONACIE JUZ SWOJA ROBOTĘ?! JAKO DARMOZJADY – ZOSTANIECIE SKASOWANI 🙂 Oczy wiście mówiąc tylko TEORETYCZNIE, bo ,aby wykonać tę „robotę”, musielibyście NAJPIERW POKONAĆ „BYDŁO”, A NA TO NIE MACIE NAJMNIEJSZYCH SZANS!
        Nie macie więc ciekawej przyszłości – tak czy siak, MARNIE SKOŃCZYCIE, jeśli się nie opamiętacie. Czas się OPAMIĘTAĆ, i STANĄĆ PO NASZEJ – SŁUSZNEJ- STRONIE, BO ICH DNI SA JUZ PO_LICZONE, TAK, JAK TYCH, KTÓRZY Z NIM PO_ZOSTANĄ DO KOŃCA!

    • obserwator said

      Niczego globaliści nie dopną – ani pomału, ani szybko! 🙂 to, że w ogóle POZWALA SIĘ IM, na realizację ich OBŁĄKAŃCZYCH PLANÓW, to WYŁĄCZNIE Z TEGO POWODU, aby ludzie wreszcie je DOSTRZEGLI, ponieważ te TCHÓRZLIWE SZCZURY, DZIAŁAJĄ W KONSPIRACJI, RÓWNOCZEŚNIE UDAJĄC, W MEDIACH, NORMALNYCH, CYWILIZOWANYCH LUDZI. ALE TAKIMI NIE SĄ- TO SĄ PO_MYLONE DO GRANIC BESTIALSTWA ZWYRODNIAŁE BESTIE, KTÓRE TYLKO „ZAKŁADAJĄ MASKI” CZŁOWIECZEŃSTWA, KIEDY PO_KAZUJĄ SIĘ W MEDIACH! Obecnie faszerują społeczeństwo, tym mordercom, który rzekomo ma zagrażać ludziom, a który – z powodu ich celowej medialnej nagonki- sam ma portki pełne strachu, przed tym, co go czeka po wyjściu.

      PODOBNIE JEST Z NIMI- LUDZIE STAJĄ SIE CORAZ BARDZIEJ ŚWIADOMI TEGO, ZE MAJĄ DO CZYNIENIA Z OBŁĄKANYMI WYKOLEJEŃCAMI, ZWANYMI „ELITĄ”, POUBIERANYMI W GARNITURY i POSŁUGUJĄCYMI SIE TYTUŁAMI NAUKOWYMI, LUB TYMI Z URZĘDOWEGO NADANIA – DLA ZMYLENIA SPOŁECZEŃSTWA, KTÓRZY WYNISZCZAJĄ NAS I NASZE KRAJE, A IM BARDZIEJ LUDZIE STAJĄ SIE TEGO ŚWIADOMI, TYM WIĘKSZY STRACH I PANIKA OGARNIA TYCH ZWYRODNIALCÓW-WYKOLEJEŃCÓW, I STĄD SIE TAK Z ICH PLANAMI „SPIESZĄ”.
      Liczą że uda sie im PO_zbawić n as kasy (gdyż kasę na kontach można nam łatwo odebrać), i tym samym nas osłabić, bo o to im w tym chodzi.

      ALE NIC JUZ NIE MOGĄ, ZRESZTĄ JAKIE ONI- SŁUGUSY SZATANA- MOGA MIEĆ SZANSE, W STARCIU, Z BOŻYM ZAMYSŁEM?! ŻADNE! 🙂 POLEGNĄ W TYM STARCIU Z KRETESEM, I BĘDĄ WIAĆ Z POLSKI (I Z INNYCH KRAJÓW) W WIELKIM PO_PŁOCHU- WSZYSCY ONI, KTÓRZY SIE JESZCZE ZYWI OSTANĄ. A POTEM NASTANIE SZYBKIE i BEZWZGLĘDNE WYŁAPYWANIE TYCH SZCZURÓW, W CAŁYM ŚWIECIE, i NIE BĘDĄ MIELI GDZIE SIE UKRYĆ. I TAKI BĘDZIE ICH MARNY KONIEC-SKOŃCZĄ ZA KRATAMI, ALBO WPIACHU, BO INNEJ MOŻLIWOŚCI, DLA NICH, NIE MA. CZEGO SIĘ TU WIĘC OBAWIAĆ? ICH BANDYCKICH PLANÓW?! NIGDY ICH NIE ZREALIZUJĄ – BEZ WZGLĘDU NA TO, ILE BĘDZIE SIĘ O TYM MÓWIĆ!!!! 🙂

      JEZUS MÓWIŁ „NIE LĘKAJCIE SIĘ”! CZEMU WIĘC SIĘ LĘKACIE?????????????? KTO JEST DLA NAS AUTORYTETEM??????? JEZUS, CZY TA BANDA ZŁOCZYŃCÓW-DIABELSKICH OBŁĄKAŃCÓW ??????????????????

      JEŚLI BÓG JEST Z NAMI, A JEST- TO NIE ULEGA NAJMNIEJSZEJ WĄTPLIWOŚCI, TO KTÓŻ MOŻE BYĆ PRZECIW???

    • Kola said

      Ale tez nikt niezabronil Ci sie bronic prawda.A przymusowe szczepienia to wlasne Chipowanie =Namo CHip +rfid.Nie dajcie sobie tego wszczepic.Bronimy sie ludzie

    • W USA zaczęli chipowanie ludności

      Okręg Hanna (stan Wyoming) rozpoczyna chipizację obywateli. Na razie akcja prowadzona jest wśród pracownków instytucji państwowych i wśród tych ludzi, którzy otrzymują zasiłek od państwa. Chip (MINIRFID) jest nośnikiem informacji i ma pojemność 100 GB, gromadzone są w nim dane o ubezpieczeniach, kredytach, o historii chorobowej i terapii, o kolizjach z prawem, o kontach, rachunkach, itp. Jakakolwiek by nie była odległa perspektywa tego zjawiska to widać, że ono nabiera przyspieszenia w jednym ze stanów Ameryki. Mowa jest o implantacji ludziom specjalnych chipów w których przechowywane są wszystkie dane osobowe człowieka. Trzeba powiedzieć, że ludzie mają zróżnicowany stosunek do chipów. Dla pewnych ludzi oczywista jest wygoda MINIRFID. Można nie nosić ze sobą dokumentów, pieniędzy, dowodu tożsamości. Ale wielu ludziom, oczywiście, trudno jest przyzwyczaić się do myśli, że są „pod kloszem”. Nigdy nie wiadomo jak wpłynie to na zdrowie. Nawet nowoczesnemu człowiekowi trudno będzie zaakceptować noszenie na sobie chipa z którego będzie można sczytać wszystkie, o nim, informacje. Przeciwko występują także wierzący. Chip, w ich opinii, to znamię diabła i bezpośredni bilet do piekła. Są skargi na pogorszenie stanu zdrowia po implantacji chipów, ale naukowych dowodów nie ma.

      http://dziennikpolski.com.pl/uncategorized/w-usa-zaczeli-chipowanie-ludnosci/

      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/usa-zaczeli-chipowanie-ludnosci-2014-02
      _____________________________________________________________

      @Obserwator i co na to powiesz?

      Chroń nas Panie Boże przed tym znamiem!

  5. Tuptusia said

    Właśnie rozpoczęła się Msza Św. Internationale suma z Lourdes do odbioru TV2000 i z internetu tv.lourdes

  6. ori.na said

    Po zlikwidowaniu gotówki pleban będzie chodzi już bez tacy tylko z czytnikiem kart i trzeba będzie się z tego „pieniądza” rozliczyć. Chyba to najbardziej boli.

    • szach said

      a ty Ori.na@ nie dostaniesz kieszonkowego. To dopiero będzie ból nad bóle. 😀

    • Margaretka said

      Ludzie coraz bardziej są świadomi zła, jakie kryje się za wprowadzeniem PROCESOROW ŚlEDZENIA ! Żadne kampanie że czip taki super i nas chroni, nie przejdzie, argumenty macie za słabe!

      • apostolat said

        Czy w Polsce da się żyć bez gotówki?

        Czy można przeżyć bez portfela w kieszeni? Czy karta zbliżeniowa pozwala na normalne funkcjonowanie w codziennym życiu? Z Michałem Kisielem, analitykiem Bankier.pl rozmawiamy o bezgotówkowym eksperymencie – czy w Polsce da się żyć bez gotówki?

        http://prnews.pl/wiadomosci/czy-w-polsce-da-sie-zyc-bez-gotowki-72096.html

        • apostolat said

          ING ma problem ze zbliżeniówkami, które nie chcą zbliżać
          2014-01-10,

          Od kilku miesięcy trwa czarna seria bankowych awarii. Teraz na karty żalą się klienci ING Banku Ślaskiego. Plastiki działają, ale nie chcą realizować transakcji bezstykowych. A klienci chcą zbliżać.

          Napisał do nas jeden z czytelników, który skarży się że opcja zbliżeniowa w karcie Visa od ING po pewnym czasie prostu przestaje działać. Według jego wiedzy, dzieje się to najprawdopodobniej z winy zamontowanego w karcie winy licznika.

          „Objawia się to tym, że przykładając kartę do terminalu jest ona poprawnie odczytywana itp., ale transakcja i tak zostaje odrzucona. Z informacji jakie udało mi się uzyskać m. in. w trakcie rozmów z bardziej obeznanymi konsultantami bankowej infolinii od kart płatniczych, wiele kart wydawanych do rachunków osobistych, po wykonaniu nimi określonej liczby transakcji zbliżeniowych (albo od samego początku ich aktywacji), blokuje licznik transakcji bezstykowych i cały problem polega na tym, że licznika tego nie da się w żaden sposób odblokować przez transakcję stykową (chip+pin) tak jak ma to miejsce w innych bankach” – napisał pan Piotr. Podkreślił przy tym, że przy „normalnych” transakcjach stykowych karty działają bez zarzutu.

          Bank przyznaje, że odnotował problemy z niektórymi kartami zbliżeniowymi: – W ostatnich tygodniach kilkunastu klientów zgłosiło nam problemy z korzystaniem z funkcji zbliżeniowej kart debetowych ING Banku Śląskiego – usłyszeliśmy w biurze prasowym. – Obecnie analizujemy przyczyny występowania tego problemu i pracujemy nad jego rozwiązaniem. Klientów, którzy spotkali się podobnymi trudnościami, przepraszamy za niedogodności i prosimy o zgłaszanie takich informacji do banku. Równocześnie chcemy podkreślić, że problem występuje w trakcie realizowania płatności zbliżeniowych i dotyczy tylko niektórych kart. Nie ma to wpływu na transakcje wykonywane w tradycyjny sposób (przez włożenie karty do terminala podanie kodu PIN/podpis), które przebiegają bez przeszkód.(więcej…)

          http://prnews.pl/hydepark/ing-ma-problem-ze-zblizeniowkami-ktore-nie-chca-zblizac-3033361.html

        • Margaretka said

          Od razu nie chce działać. ..a może robią próbę czy da się chipa włączać i wyłączyć na zawołanie. Takie próby na małym obszarze, by sprawdzić czy procesory mogą być, czy trzeba je udoskonalić, bo nie daj Boże zaczną wszczepiać ludziom a tu okaże się że lipa…za duże ryzyko by wszczepiać bubla a potem go wymieniać…

        • apostolat said

          O tym nie usłyszysz w głównych wydaniach wiadomości, choć sprawa dotyczy zdrowia i życia wszystkich. W Polsce po cichu prywatyzuje się sieci wodociągowe. (więcej…)

          http://es.gloria.tv/?media=391781

    • Dana said

      Wyłączą prąd ,zamkną banki i wszyscy będą na równi bez kasy ,golasy.

  7. Józef Piotr said

    Wspaniały wykład Ks. Piotra o OJAWIENIACH nazywanych często prywatnymi.
    Mówienie o tym że Ks. Piotr jest przeciwnikiem objawien JEST NIEUPRAWNIONE !!
    http://pl.gloria.tv/?media=568081
    Warto to wysłuchać nawet po to aby poczuć się lepiej.

    • Zorrro said

      Problem z x. Natankiem jest w tym, że rzucił kilka nie przemyślanych opinii o MBM i ludziach którzy wyczuwają prawdziwe intejcje fałszywego proroka.
      Być może zorientował.się, że popełnił błąd. Ale powinien o tym powiedzieć na głos, na takim.forum na jakim ucznił nieszczęśliwie rzeczone tu uwagi.
      Rozumiem, że może się czuć samotny i oczekiwał od papieża pewnego rodzaju ojcostwa… Mam nadzieje że zorientował się, że nie zajdzie w nim wsparcia….

      • szafirek said

        Myślę ,że ks.Piotr zorientował sie że nie moze liczyć na wsparcie. Posłuchajcie co ks.Piotr mówi od 0:59:00 do 1:00:20. Daje do myślenia , On nie może powiedzieć wprost co myśli i nie żądajmy tego od niego.
        Bo „smacznego obiadu” nie znaczy „Niech was Bóg błogosławi” . Ks.Natanek nie jest ślepy ani głuchy i na pewno pewne rzeczy go zastanawiaja.
        Ze strony papieża Benedykta XVI na pewno odczuwał wsparcie duchochowe. Pamietam jak przygotowywał sie do ustanowienia swieta Dwóch Serc , a w tym czasie P.Benedykt był z wizyta w Niemczech. Podczas przemówienia mówił o dwóch sercach, Matki Bożej i Pana Jezusa opisując Pietę ,znalazłam te słowa ,bo pamietam jak dzis jak słuchałam i od razu pomyślałam,że ks.Natanek bedzie szczęśliwy jak to ogląda i słucha słów papieża i tak było.To było takie niezwykłe jak to wspominam. A to słowa p.Benedykta XVI

        „Osobliwością cudownego wizerunku z Etzelsbach jest pozycja Ukrzyżowanego. Większość wyobrażeń Piet ukazuje martwego Jezusa leżącego z głową zwróconą w lewą stronę, dzięki czemu osoba spoglądająca na rzeźbę może widzieć ranę w Jego boku. Tymczasem tutaj, w Etzelsbach, rana w boku jest ukryta, gdyż ciało jest obrócone dokładnie w drugą stronę. Wydaje mi się, że w takim przedstawienie kryje się głębokie znaczenie, ujawniające się dopiero po uważnym zastanowieniu się: w cudownym wizerunku z Etzelsbach serca Jezusa i Jego Matki zwrócone są ku sobie nawzajem, zbliżają się do siebie. Wzajemnie wymieniają swą miłość. Wiemy, że serce jest także narządem najsubtelniejszej wrażliwości wobec innej osoby, jak również organem głębokiego współczucia. W sercu Maryi jest miejsce na miłość, którą Jej Boski Syn chce obdarzyć świat.”
        http://ekai.pl/biblioteka/dokumenty/x1254/przemowienie-benedykta-xvi-w-czasie-nieszporow-maryjnych-wygloszone-wrzesnia-w-etzelsbach/

    • Leszek said

      Błędnym wydaje się potoczne rozumienie objawień nazywanych objawieniami prywatnymi. Otóż całe Pismo Święte jest usiane przeróżnymi objawieniami i widzeniami prywatnymi. Jestem tego samego zdania, co pewien znany mi kapłan Jezuita, mający b. dobrą znajomość i interpretacje Pisma Św.. Otóż tak jak ów kapłan, tak i ja uważam, że nie ma samych w sobie objawień prywatnych, a są tylko objawienia pochodzące od Boga bądź od szatana. Oczywiście są też kryteria ich rozpoznawania (por. 1Kor 12,4a.10c).

      • szach said

        albo choroba psychiczna.

        • Leszek said

          Brak dobrego rozeznania duchowego i delikatnie mówiąc lekceważący stosunek do objawień Pana danych służ. Bożej Rozalii Celakównej sprawił, że śp. kard. August Hlond wysłał ją do psychiatrów.

        • Zorrro said

          @Leszek
          I odlozyl (prymas Hlond) przygotowane Ukoronowanie Chrystusa na Króla Polski – wybuchła wojna i zginęło 6,5 mln obywateli naszego kraju.
          A dziś? O Klimuszko mówi, że zginie nas 10% a Żywy Płomień, że 80%.
          Poziom.apostazji i zdziczenia,.w tym także kleru raczej przybliża nas do tej drugiej liczby…

      • temi said

        Ciesze sie Leszku , ze znow sie ukazales 😀
        Pod wpisem MATKA ZBAWIENIA … ) 31 stycznia 2014 @13:18 komentarz zamiescil Rysiek z zapytaniem do Ciebie. Nie wiem czy juz odpowiedziales na zadane pytanie czy tez umknelo Twojej uwadze. Jesli nawet to zrobiles odpowiedz jeszcze raz.

        PYTANIE RYSKA :
        ” Czy szatan moze w miejscach swietych przyjac postac Maryji Matki Bozej ?
        Masz rozeznanie w Pismach Kosciola naszego , a mimo to wierzysz w oredzia MBM. ” – koniec cytatu.
        Pozdrawiam serdecznie. Czekam na odpowiedz . mysle ze nie tylko ja.
        Z Panem Bogiem .

        • Wiesia said

          To pycha tych,którzy wydali Jezusa Piłatowi i którzy podburzyli lud doprowadziła do UKRZYŻOWANIA JEZUSA.
          „Do Jezusa przychodzą uczeni w Piśmie,żeby zasiać niepokój wśród Jego słuchaczy.Jedność i rozłam.Wspólnota i jej brak”.
          Czy Ty każesz się Jemu tłumaczyć z tego w co wierzy?,czyż nasza wiara mówi o tym,aby spowiadać się na forum ?czy to jest sąd nad Nim?Poczekajmy do Ostrzeżenia,tam przynajmniej będzie sprawiedliwie.

        • Weronika said

          Temi@
          Czy Ty jestes adwokatem Ryska? Czy przeciwnicy oredzi MBM chca sie kreowac na uczonych w pismie, a zwolennikow na laikow Pisma Swietego? Czy to nie zbytnia wiara w siebie?
          Piszesz o Leszku:
          „Masz rozeznanie w Pismach Kosciola naszego , a mimo to wierzysz w oredzia MBM. ”
          Dokladnie. Przemyslcie to sobie. Wy nie majac takiego rozeznania jak Leszek , moze wlasnie dlatego nie wierzycie, a moze serce u was niezbyt gorace? Zreszta to wasza sprawa,podobnie jak i Leszka i nie musi sie wam tlumaczyc.

        • temi said

          Ja nie jestem niczyim adwokatem . Ja czekam podobnie jak Rysiek na odpowiedz Leszka. NIE MOZNA DWOM PANOM SLUZYC>
          Mysle natomiast ze jestes adwokatem Leszka.
          Mimo wszystko to nie ty powinnas odpowiedziec.
          Dziekuje Weronika , Pozdrawiam serdecznie.

        • Weronika said

          Jako adwokat mam prawo odpowiadac. Kiedy dacie spokoj zwolennikom Slowa Bozego z oredzi MBM ? Nie macie zadnych obaw o wlasne zbawienie?
          Chyba naprawde dwom panom sluzycie…
          Pozdrawiam.

  8. Józef Piotr said

    Znaleziono w necie!

    Kraju nasz – drani i kombinatorów,
    Kraju bez elit i kiepskich aktorów.
    Kraju, gdzie dziwnie ludzie tacy mali,
    pustych teatrów i wiecznych seriali.

    Kraju, gdzie Polki, te – co dzieci rodzą,
    już nie po naszej polskiej ziemi chodzą.
    Kraju, gdzie klas nam wciąż i szkół ubywa,
    coraz węższemu gronu, gdzie coś zbywa.

    Kraju papierów mas i załączników,
    i coraz cieńszych również podręczników.
    Historii lekcje raz na dwa tygodnie,
    Kraju, gdzie mówią tak, a nie chcą zgodnie.

    Kraju, gdzie biurko kto ma, jest już wielki,
    gdzie nikt nie kupi pustej nam butelki.
    Kraju, gdzie kozy chodzą z paszportami,
    gdzie chcą ozdobić kury kolczykami.

    Kraju, gdzie radar jest przy każdej dziurze,
    Kraju, gdzie zrobisz karierę na rurze.
    Kraju, miast chmielu w piwie gdzie żółć wołu,
    Kraju, gdzie w domach często nie ma stołu.

    Kraju pomysłów głupich, co się wciela,
    gdzie sejm okrągły – to jest karuzela.
    Kraj disco – polo, papierowych kwiatów,
    czy Polska jeszcze to, czy dom wariatów?

  9. Józef Piotr said

    ZAPAMIĘTAĆ TĄ MORDĘ Jak kanalie i przybłędy dziejowe żrące polski chleb gnoją polskich BOCHATERÓW.
    http://www.pch24.pl/

    JEST tego całe kilkuset tysięczne STADO :!!!
    Tulli, Goerke, Gretkowska……….Szczuka………Marczuk…………Nowicka,…………Bratkowska..(ta od aborcji w Wigilję)

    To wszystko jest z fundamentów GW . A ci co kupują i czytaja Gw są tacy sami.
    \

    • szach said

      Deprawacja sumień trwa . Telewizji nie oglądam od lat, ale pamiętam taki serial: Klan (podobno trwa do dziś-niesamowite). Postacie homoseksualne były tam ukazane w baaardzo korzystnym świetle. Już wtedy widzom wmawiano,że homosexualista to taki miły, elegancki, piękny i dobry chłopak. W przeciwieństwie do wielu tych normalnych … Tak jak murzyn ,zawsze jest w filmie szefem policji a biały przestępcą i zwyrodnialcem. W końcu to tylko fikcja 🙂 .

      • Margaretka said

        Szach, człowiek homoseksualny może być i miły i dobry, elegancki i urodziwy, może mieć też dobre serce. Ich jedyną wadą może być tylko brak wiary lub odrzucenie Boga i Jego praw. Homoseksualni nie są z gruntu złymi ludźmi, tak samo jak hetero, nie jest z zasady każdy dobry czy wierzący. Pozatym seriale z reguły są idealizowane.

        • Zorrro said

          Taka mowa usprawiedliwienia Margaretko jest bardzo niebezpieczna. Grzech sodomski zciąga potępienie. Co z tego, że przestrzegał 9 przykazań, to jedno którego nie przestrzegał ściąga śmierć!

        • Leszek said

          Uzupełnienie do trafnej wypowiedzi Zorro. Będzie nim, ten oto fragment z Listu św. Jakuba Apostoła: „10 Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. 11Ten bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż!, powiedział także: Nie zabijaj! Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa” (Jk 2,10n).
          Zaś św. Paweł w Liście do Rzymian pisał: …jeden tylko grzech (śmiertelny) przynosi wyrok potępiający. … zapłatą za grzech jest śmierć… (Rz 5,16b i 6,23a)

        • Margaretka said

          Ale ja wcale nie twierdzę że mili geje będą usprawiedliwieni bo byli dobrzy! Przed Bogiem będą odpowiadać za nie przestrzeganie Bożych przykazań, to oczywiste. Napisałam tylko, że to, iż ktoś jest ateistą czy gejem nie oznacza że może nie być miły czy lubiany. Znałam kilku gejów i choć nigdy nie będę tolerować ich orientacji, to ich samych można lubić, jako ludzi

  10. Józef Piotr said

    PROSZĘ O PRZECZYTANIE krótkiej lekcji w temacie: Bezczelnej obróbki Polaków przeZ rakotwórczą sieć oplatającą POLSKĘ.
    *****************************
    http://wpolityce.pl/artykuly/73890-stanislaw-janecki-gdyby-to-nie-kamil-stoch-namalowal-sobie-szachownice-na-kasku-chwalil-polskich-lotnikow-i-deklarowal-gleboka-wiare-zostalby-przez-postepowcow-zrownany-z-gleba
    ***********************a treść poniżej:
    Gdyby to nie Kamil Stoch namalował sobie szachownicę na kasku, chwalił polskich lotników i deklarował głęboką wiarę, zostałby przez postępowców zrównany z glebąopublikowano: wczoraj, 17:17 | ostatnia zmiana: dzisiaj, 9:31

    PAP/EPA

    Jeśliby do Kamila Stocha i polskich skoczków narciarskich przykładać kategorie dominujących obecnie w mainstreamowych mediach mód i ideologii, wyszłoby, że to straszne ciemniaki. Postępowe na co dzień media, z „Gazetą Wyborczą” i TVN 24 na czele, nie mogą jednak niczego takiego polskim skoczkom wytknąć, bo popełniłyby rynkowe samobójstwo. Ale przecież na co dzień takie demonstrowane przez Stocha i jego kolegów wartości jak wiara w Boga, uczestnictwo we mszy czy ostentacyjny patriotyzm są wyłącznie powodem do ataków, kpin, szyderstwa i poniżania.

    Gdyby postępowe media i jeszcze bardziej postępowi politycy oraz ludzie kultury i nauki chcieli być wierni swoim poglądom i wyznawanym wartościom, powinni się na takich ludzi jak Kamil Stoch wyłącznie wybrzydzać. Robią to przecież ochoczo i często wobec ludzi, którzy nie są mistrzami olimpijskimi. Ci ludzie może nie odnoszą takich spektakularnych sukcesów jak Kamil Stoch, ale przecież bywają wybitnymi naukowcami, odnoszą sukcesy w dziedzinie kultury czy dobrze sobie radzą w biznesie albo są po prostu przyzwoitymi ludźmi. Tyle że wyznają takie wartości jak Kamil Stoch i jego koledzy, więc się ich bezwzględnie atakuje i nimi pogardza.

    Jeśliby ktoś inny niż Kamil Stoch namalował w jakimś bardzo widocznym miejscu szachownicę – symbol polskich Sił Powietrznych i stwierdził, że „w końcu ma się tych dobrych lotników, co nie, Polsko?” – zostałby zrównany z glebą i oskarżony o jak najgorsze intencje: zawłaszczanie, insynuowanie, skłócanie, intryganctwo, manipulowanie, granie na najniższych instynktach i nie wiadomo co jeszcze. Kamil Stoch jest wielkim mistrzem i bohaterem masowej wyobraźni (11,4 mln widzów oglądało jego skok po złoty medal), więc nie można mu postawić zarzutów i obrzucić obelgami bez narażania się na ośmieszenie i kompletne odrzucenie – ze wszystkimi tego konsekwencjami, także finansowymi, a może przede wszystkim finansowymi.

    W dniu triumfu Kamila Stocha w Internecie ukazało się zdjęcie z soboty poprzedzającej konkurs skoków, na którym polscy skoczkowie uczestniczą we mszy, czytają Pismo Święte, demonstrują swoją głęboką wiarę. Gdyby chodziło o jakieś inne osoby publiczne, a nie noszonych teraz na rękach polskich gwiazdorów sportu, postępowcy zrobiliby wielką aferę, że prywatne kwestie wiary są wykorzystywane do jakiejś „krucjaty”, jeśli nie „inkwizycji” i że narusza to prawa Palikota, Nowickiej, Środy, Szczuki i części redaktorów „Gazety Wyborczej” do wolności od symboli religijnych, bo one w przestrzeni publicznej stawiają ich w straszliwie opresyjnej sytuacji.

    Różne nastawienie postępowców do tych, w których można walić jak w bęben i wobec tych, w których walenie miałoby jednak bardzo negatywne skutki, także biznesowe, dowodzi, że postępowcy to banda hipokrytów, koniunkturalistów i cyników. Atakują tylko tych, którzy słabo się mogą bronić, szczególnie wtedy, gdy postępowcy mają do dyspozycji wiele mediów, przede wszystkim stacji telewizyjnych. Wobec silnych kulą oni uszy i swoje obelgi co najwyżej mamroczą pod nosem.

    Postępowcy spod wielu sztandarów w istocie mają mentalność damskiego boksera. Jeśli są tacy odważni i postępowi, niech stosują te same kryteria wobec wszystkich: słabych i silnych, znanych i anonimowych. Na to jednak nie ma co liczyć. Bo jedyne, co trafia do tych hipokrytów to kasa. Tylko lęk przed odsunięciem od kranika z kasą, gdyby zaatakowali kogoś takiego jak Kamil Stoch, czyni z nich potulne baranki. Gdy nie grozi im utrata kasy, są zwykłymi chamami i prostakami.

  11. szafirek said

    Modlitwa za Ojczyznę o. Piotra Skargi

    Boże, Rządco i Panie narodów,
    z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
    a za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Królowej naszej,
    błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
    chwałę przynosiła imieniowi Twemu,
    a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
    Wszechmogący, wieczny Boże,
    wzbudź w nas szeroką i głęboką miłość ku braciom
    i najmilszej matce, Ojczyźnie naszej,
    byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.
    Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy naszego kraju sprawujące,
    by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

  12. Leszek said

    Dzisiaj, 11 lutego jest obchodzony w Kościele Światowy Dzień Chorych. Warto zatem by przytoczyć ‚Słowo Pana do cierpiących, chorych’ z cz. 2 „Świadków Bożego Miłosierdzia” Anny: 21 I 1988 r. Pan powiedział:
    – Najmilsze moje dzieci! Wy, którzy teraz cierpicie, jakże blisko jesteście mojego Serca. Chcę, żebyście wiedzieli, że cierpienie ludzkie wzrusza Mnie i czyni ślepym na wszystkie wasze winy, błędy i zaniedbania, a kiedy człowiek w bólu, lęku i umęczeniu wzywa Mnie – Ja, Pan wasz, Ojciec i Zbawca, Bóg nieskończonego majestatu i mocy, biegnę natychmiast ku dziecku memu, aby być przy nim, wspomagać je i uspokajać. Żadna matka nie kocha was goręcej, nie troszczy się bardziej i nie czuwa nad wami troskliwiej niż Ja, Jezus, wasz przyjaciel, bo tylko Ja oddałem swoje życie i opłaciłem wasze wybawienie własnym cierpieniem. Znam ból ludzkiego ciała, jego lęki i trwogę przewidywań. W nocy Ogrójca przeżyłem nie tylko przyszłą mękę Swoją, lecz poznałem waszą niewdzięczność, waszą przyszłą nieczułość, nienawiść do Mnie, odrzucenie Mojej Ofiary – przez każdego, kto to uczyni w ciągu tysięcy lat – a pomimo to nie cofnąłem się, bo moja miłość do was była ponad wszelkie wasze obecne i przyszłe winy silniejsza, była i jest nieskończona.
    Pragnę, abyście korzystali z czasu miłosierdzia, jaki wam daję. Jest to dar braterstwa. Jeśli zawrzecie ze Mną, Jezusem Chrystusem, Zbawcą waszym, braterstwo w cierpieniu i złączycie je z moją Ofiarą krzyżową, chociażby drobne było i niewiele znaczyło w porównaniu ze straszną śmiercią krzyżowanego, przedtem torturowanego duchowo i fizycznie Boga-Człowieka, to jednak braterstwo to trwać będzie w wieczności i ono osłoni was przed sprawiedliwością Boga w blasku nieskończonej świętości Trójcy Świętej.
    Nigdy bowiem zdarzyć się nie może, bym Ja, Bóg Miłosierdzia, Miłość przebaczająca, odrzucił tego, kto wzywał Mnie w cierpieniu i trwodze. Dlatego korzystajcie z czasu danego wam po to, abyście mogli przebywać ze Mną bez lęku o stan waszego ducha, bez wstydu i trwogi – wobec nędzy waszej i grzechu – przede Mną, lekarzem dusz waszych.
    Matka nie pamięta choremu dziecku jego win, chociażby przewrotne było, fałszywe i pomiatające nią. Dziecko cierpi – a to wystarcza, by matka zapomniała o wszystkim prócz tego, że jest swojemu dziecku potrzebna. Tak samo Ja.
    Im gorzej się macie, tym bardziej niezbędny wam jestem, tym bardziej wyrywam się ku wam, i jeśli tylko wasza wola powie „przyjdź”, natychmiast staję przy was, i pozostanę. Nic Mnie nie może odrzucić od was: ani wasz grzech, ani złość, ani wcześniejsze uprzedzenia, nienawiść lub obojętność. Ja ich nie chcę widzieć ani pamiętać. Wiem tylko, że to dziecko moje jest zagrożone, że jest samotne, strwożone, bezradne, że jego serce płacze. Wtedy mam dla niego łagodność, czułość, dobroć, wyrozumiałość i nieskończoną cierpliwość. Dlatego nie obawiajcie się Mnie, nie unikajcie. Przecież mogę wam ulżyć, dać wam pokój i nasycić wasz głód uczucia moją miłością. Ja mogę wszystko. Jestem najlepszym lekarzem. Pragnę służyć wam moją mocą, siłą, odwagą, przyjaźnią wypełnić waszą samotność, dać wam nadzieję i pewność mojej miłości. Kiedy Ja jestem przy was, usuwam wszelki lęk. Jestem wam tak bardzo potrzebny, moje biedne, bezradne, zbolałe i smutne dzieci. cdn

    • Leszek said

      cd. Korzystajcie z czasu cierpienia – czasu łaski i miłosierdzia – bo jest on pełen Moich darów dla was, Mojego zmiłowania.
      Dzieci! Dla was przeznaczyłem sakrament chorych – Mój akt przebaczenia, którym przekreślam wszystkie winy wasze, przede wszystkim względem braci waszych. W nim Ja przejmuję wasze długi wobec sprawiedliwości Ojca i Ja je spłacam swoją Krwią przelaną za was, abyście wy stali się wolni. I wtedy, czyści już i radośni, możecie wejść wprost w Mój dom, który jest pełnią szczęścia. Bo Ja tak pragnę ukoić wasz ból, nasycić miłością, oszczędzić wam czyśćca – pory wstydu, bólu duszy, żalu i pokuty. Każdego z was, kto cierpi, pragnąłbym wziąć w ramiona i najdelikatniej, śpiącego na moim Sercu, przenieść przez próg śmierci do mojego królestwa. Przy Mnie nie ma ona władzy nad wami, nie istnieje lęk ani groza. Przechodzicie z życia ku Życiu ze Mną w szczęściu wieczystej radości. Nie zawiodłem nigdy nikogo, kto Mi zaufał. Ale Ja jestem też uzdrowicielem i Sakrament chorych może stać się dla was drogą ku zdrowiu ciała, a uzdrowieniem dla dusz waszych. Ja sam w y b i e r a m dla was to, co najlepsze, a któż zna i rozumie każdego z was tak, jak Ja…? Dlatego bać się Mnie nie trzeba. Jestem waszym Życiem, Duszą waszych dusz. Jestem wam tak potrzebny, jak ciału niezbędne jest światło i woda, powietrze i krew.
      I wy, dzieci moje ukochane szczególnie, jesteście Mi potrzebne. Czas cierpienia, czas bezradności, lęku i smutku – to czas łaski Mojej. Czy wiecie, że wtedy wszystko u Mnie możecie wyprosić? Zwłaszcza gdy prosicie łącząc stan wasz ze zbawczą męką Moją, bo wtedy razem prosimy Ojca. Jeślibyście błagali we wspólnocie ze Mną o szczęście, pokój i pojednanie dla świata, moglibyście je wyprosić całej ludzkości… Ja dla bezinteresownej prośby słabego i cierpiącego człowieka otwieram Serce; takiej prośbie nie mogę się oprzeć.
      Ludzie proszą Mnie, żyjąc wciąż w brudzie i grzechu, i jakże rzadko proszą Mnie o dobra prawdziwe. Spojrzyjcie na ziemię. Cała zagrożona jest. Wciąż giną ludzie mordowani przez braci swoich, wzrasta głód skutkiem obojętności sytych, rozrastają się zbrodnie, zepsucie, wynaturzenia, wszelakie zwyrodnienia psychiki ludzkiej, pojawiają się nowe choroby, nowe skażenia, nowe powody do wojen i zadawania sobie cierpień. A ileż jest rozbitych rodzin w waszym kraju? Ile osieroconych, smutnych dzieci? A ilu z nich nie dano żyć z winy rodziców i rodzin? Jak szaleje alkoholizm, rośnie narkomania, nienawiść wzajemna, zawiść, chciwość, egoizm, lenistwo, intrygi…?
      Ja wyłączam was, dzieci, na czas jakiś z tej trującej atmosfery pożądania i wyścigu ku posiadaniu, z walki o rzeczy marne i sprawy błahe, abyście mogli zobaczyć ich nicość wobec jedynej sprawy wielkiej – Mojej walki o wasze zbawienie. Proszę, pomóżcie Mi w niej!
      W a l c z ę o nieskończone szczęście dla każdego z was. I nikt nie jest mniej kochany niż inni. Każdego z was kocham dla niego samego, różnego od innych, ukochanego tak, że dałem mu wszelkie szanse, by wybrał to, co najlepsze, to, co go uszczęśliwi nie na krótko, a na wieczność. Chcę, by każdy z was zrozumiał, że on sam jest dla Mnie najważniejszy. Chociażby był uważany za niepotrzebnego, samotny, opuszczony, stary i bezradny, lekceważony lub pogardzany przez innych – przeze Mnie jest kochany, i to kochany szczególnie mocno, gorąco, tym bardziej, im mniej miłości ludzkiej otrzymał. Bo każdy z was otrzymał istnienie z miłości Mojej, pragnącej darzyć i uszczęśliwiać. I dałem wam pełnię wolności po to, żebyście mogli dobrowolnie wybrać życie takie, jakiego sami pragniecie – ze Mną lub na wieczność poza Miłością. Świat was łudzi i oszukuje, otoczenie jakże rzadko jest serdeczne, pomocne, dobre. Wszyscy szarpiecie się i męczycie, doświadczani boleśnie, odtrącani, oszukiwani. Wasze błędy i winy są najczęściej wspólną winą. Dlatego tak wam pomagam, tak was bronię, osłaniam i pragnę żyć w bliskiej przyjaźni z każdym z was; i nie potępiam, a tłumaczę. Wszyscy jesteście tak bardzo słabi, zmienni, skłonni do upadków, dlatego właśnie macie potężną pomoc moją zawsze, na każde najcichsze wezwanie.
      Jednak kiedy chorujecie, cierpicie, jesteście zbolali i bezradni, wtedy Ja sam, nawet nie czekając na wezwanie, ogarniam was swoją opieką. Wszystko p r z e b a c z a m, a widzę tylko wasz zły stan. I wtedy ofiarowuję wam czas łaski i zmiłowania. Teraz zaś proszę was, tych, którzy zrozumieją Moją troskę o ludzkość. Nie marnujcie, nie odrzucajcie Mojego daru. Wstawiajcie się za sobą wzajemnie, oddawajcie swoje cierpienia Mnie – za kogo chcecie. Potrzeb jest mnóstwo. Cała ziemia płacze. Ulitujcie się nad błądzącymi, nieszczęśliwymi braćmi waszymi i proście za nich, ofiarowujcie wasze codzienne cierpienia za wasze rodziny, lekarzy i personel, za Kościół, za Ojczyznę, za ginących, samotnych i konających… – wedle potrzeby serca.
      Proście, bo nikt nigdy nie był tak wysłuchany, jak cierpiący człowiek. Któż ma tyle łaski, co wy? I któż może Mi pomóc, jeśli nie wy? Proście, dzieci Moje umiłowane, za świat, za bliźnich waszych, a wtedy Ja ogarnę proszących i tych, za których proszą, jedną gorejącą miłością. Wtedy nikt z was nie zginie, a błogosławiony będzie przez tych, którzy dzięki niemu zyskali niebo. Pomóżcie Mi, dzieci, zbawiać świat! (z rozdz. VII ‚Pan mówi sam o swoich dzieciach – ludziach’).
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-7.html

    • Leszek said

      Drogi Adminie! Proszę o to byś umieścił – jak najszybciej – drugą część tego Wpisu, którą wysłałem zaraz po cz. 1-ej, a która gdzieś „zaginęła” na blogu.

    • Leszek said

      Ponieważ czas upływa, a jak na razie nie ma na blogu drugiej części tego, to ja jeszcze raz ją umieszczam:
      Korzystajcie z czasu cierpienia – czasu łaski i miłosierdzia – bo jest on pełen Moich darów dla was, Mojego zmiłowania.
      Dzieci! Dla was przeznaczyłem sakrament chorych – Mój akt przebaczenia, którym przekreślam wszystkie winy wasze, przede wszystkim względem braci waszych. W nim Ja przejmuję wasze długi wobec sprawiedliwości Ojca i Ja je spłacam swoją Krwią przelaną za was, abyście wy stali się wolni. I wtedy, czyści już i radośni, możecie wejść wprost w Mój dom, który jest pełnią szczęścia. Bo Ja tak pragnę ukoić wasz ból, nasycić miłością, oszczędzić wam czyśćca – pory wstydu, bólu duszy, żalu i pokuty. Każdego z was, kto cierpi, pragnąłbym wziąć w ramiona i najdelikatniej, śpiącego na moim Sercu, przenieść przez próg śmierci do mojego królestwa. Przy Mnie nie ma ona władzy nad wami, nie istnieje lęk ani groza. Przechodzicie z życia ku Życiu ze Mną w szczęściu wieczystej radości. Nie zawiodłem nigdy nikogo, kto Mi zaufał. Ale Ja jestem też uzdrowicielem i sakrament chorych może stać się dla was drogą ku zdrowiu ciała, a uzdrowieniem dla dusz waszych. Ja sam wybieram dla was to, co najlepsze, a któż zna i rozumie każdego z was tak, jak Ja…? Dlatego bać się Mnie nie trzeba. Jestem waszym Życiem, Duszą waszych dusz. Jestem wam tak potrzebny, jak ciału niezbędne jest światło i woda, powietrze i krew.
      I wy, dzieci moje ukochane szczególnie, jesteście Mi potrzebne. Czas cierpienia, czas bezradności, lęku i smutku – to czas łaski Mojej. Czy wiecie, że wtedy wszystko u Mnie możecie wyprosić? Zwłaszcza gdy prosicie łącząc stan wasz ze zbawczą męką Moją, bo wtedy razem prosimy Ojca. Jeślibyście błagali we wspólnocie ze Mną o szczęście, pokój i pojednanie dla świata, moglibyście je wyprosić całej ludzkości… Ja dla bezinteresownej prośby słabego i cierpiącego człowieka otwieram Serce; takiej prośbie nie mogę się oprzeć.
      Ludzie proszą Mnie, żyjąc wciąż w brudzie i grzechu, i jakże rzadko proszą Mnie o dobra prawdziwe. Spojrzyjcie na ziemię. Cała zagrożona jest. Wciąż giną ludzie mordowani przez braci swoich, wzrasta głód skutkiem obojętności sytych, rozrastają się zbrodnie, zepsucie, wynaturzenia, wszelakie zwyrodnienia psychiki ludzkiej, pojawiają się nowe choroby, nowe skażenia, nowe powody do wojen i zadawania sobie cierpień. A ileż jest rozbitych rodzin w waszym kraju? Ile osieroconych, smutnych dzieci? A ilu z nich nie dano żyć z winy rodziców i rodzin? Jak szaleje alkoholizm, rośnie narkomania, nienawiść wzajemna, zawiść, chciwość, egoizm, lenistwo, intrygi…? Ja wyłączam was, dzieci, na czas jakiś z tej trującej atmosfery pożądania i wyścigu ku posiadaniu, z walki o rzeczy marne i sprawy błahe, abyście mogli zobaczyć ich nicość wobec jedynej sprawy wielkiej – Mojej walki o wasze zbawienie. Proszę, pomóżcie Mi w niej!
      W a l c z ę o nieskończone szczęście dla każdego z was. I nikt nie jest mniej kochany niż inni. Każdego z was kocham dla niego samego, różnego od innych, ukochanego tak, że dałem mu wszelkie szanse, by wybrał to, co najlepsze, to, co go uszczęśliwi nie na krótko, a na wieczność. Chcę, by każdy z was zrozumiał, że on sam jest dla Mnie najważniejszy. Chociażby był uważany za niepotrzebnego, samotny, opuszczony, stary i bezradny, lekceważony lub pogardzany przez innych – przeze Mnie jest kochany, i to kochany szczególnie mocno, gorąco, tym bardziej, im mniej miłości ludzkiej otrzymał. Bo każdy z was otrzymał istnienie z miłości Mojej, pragnącej darzyć i uszczęśliwiać. I dałem wam pełnię wolności po to, żebyście mogli dobrowolnie wybrać życie takie, jakiego sami pragniecie – ze Mną lub na wieczność poza Miłością. Świat was łudzi i oszukuje, otoczenie jakże rzadko jest serdeczne, pomocne, dobre. Wszyscy szarpiecie się i męczycie, doświadczani boleśnie, odtrącani, oszukiwani. Wasze błędy i winy są najczęściej wspólną winą. Dlatego tak wam pomagam, tak was bronię, osłaniam i pragnę żyć w bliskiej przyjaźni z każdym z was; i nie potępiam, a tłumaczę. Wszyscy jesteście tak bardzo słabi, zmienni, skłonni do upadków, dlatego właśnie macie potężną pomoc moją zawsze, na każde najcichsze wezwanie.
      Jednak kiedy chorujecie, cierpicie, jesteście zbolali i bezradni, wtedy Ja sam, nawet nie czekając na wezwanie, ogarniam was swoją opieką. Wszystko przebaczam, a widzę tylko wasz zły stan. I wtedy ofiarowuję wam czas łaski i zmiłowania. Teraz zaś proszę was, tych, którzy zrozumieją moją troskę o ludzkość. Nie marnujcie, nie odrzucajcie Mojego daru. Wstawiajcie się za sobą wzajemnie, oddawajcie swoje cierpienia Mnie – za kogo chcecie. Potrzeb jest mnóstwo. Cała ziemia płacze. Ulitujcie się nad błądzącymi, nieszczęśliwymi braćmi waszymi i proście za nich, ofiarowujcie wasze codzienne cierpienia za wasze rodziny, lekarzy i personel, za Kościół, za Ojczyznę, za ginących, samotnych i konających… – wedle potrzeby serca. Proście, bo nikt nigdy nie był tak wysłuchany, jak cierpiący człowiek. Któż ma tyle łaski, co wy? I któż może Mi pomóc, jeśli nie wy? Proście, dzieci moje umiłowane, za świat, za bliźnich waszych, a wtedy Ja ogarnę proszących i tych, za których proszą, jedną gorejącą miłością. Wtedy nikt z was nie zginie, a błogosławiony będzie przez tych, którzy dzięki niemu zyskali niebo. Pomóżcie Mi, dzieci, zbawiać świat!
      (z rozdz. VII „Pan mówi o swoich dzieciach – ludziach”) http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-7.html

  13. Powiew ze wschodu said

    Czy ankiety, które zlecił biskup Rzymu będą podstawa do zmian kierunkowych w kościele, aby był bardziej LUDZKI? Dostosowany do współczesnego człowieka?
    Pojawiły się już wyniki zbiorcze ankiet przedsynodalnych, jakich przeprowadzenie zlecił Papież Franciszek. Rezultaty te można nazwać śmiercią lub bankructwem posoborowia. Portal “Wirtualna Polska” ma rację: katolicy popierają Franciszka, ale nie doktrynę Kościoła.
    Zacytujmy, z niewielkimi skrótami i zmianami, dane źródłowe:

    Do najbardziej liberalnych na świecie zaliczają się według wyników sondażu katolicy hiszpańscy i francuscy, a najbardziej konserwatywne postawy reprezentują katolicy afrykańscy i na Filipinach.

    78 procent wszystkich katolików opowiada się za stosowaniem środków antykoncepcyjnych niezgodnych z nauczaniem Kościoła. Stosowanie środków antykoncepcyjnych popiera ponad 90 proc. katolików w Argentynie, Kolumbii, Brazylii, Hiszpanii i Francji. Mniejsze poparcie dla tych środków wykazują na Filipinach (68 proc.), w Kongo (44 proc.) i Ugandzie (43 proc.). W USA stosuje je 79 proc. katolików. Za stosowaniem środków antykoncepcyjnych opowiada się 75 proc. polskich katolików.

    Stanowisko Kościoła w kwestii wyświęcania kobiet na księży popiera 80 proc. katolików w Afryce i 76 proc. na Filipinach, 36 proc. w USA i 30 proc. w Europie, przy czym w Polsce – 53 proc., podczas gdy w Hiszpanii 17 proc.

    Najbardziej kontrowersyjną kwestią pozostają małżeństwa homoseksualne: przeciwnych im jest 99 proc. katolików afrykańskich i 40 proc. w USA. Przeciwnych małżeństwom homoseksualnym jest 78 proc. katolików polskich, a 27 proc. hiszpańskich i 51 proc. francuskich.

    19 proc. katolików w Europie i 30 proc. w Ameryce Łacińskiej zgadza się z nauką Kościoła w kwestii małżeństwa i z wykluczeniem komunii świętej katolików rozwiedzionych i żyjących w świeckim związku. Stosowanie VI i IX przykazania Bożego akceptuje 75 proc. katolików w krajach afrykańskich, podczas gdy np. we Francji 17 proc., w Hiszpanii – 12 proc., a w Polsce – 31 proc.

    Za małżeństwem księży opowiada się 61 proc. polskich katolików, 73 proc. hiszpańskich, a francuskich – 86 proc. Odpowiednio za wyświęcaniem kobiet – 38 proc. w Polsce, 78 proc. w Hiszpanii i 83 proc. we Francji.

    87 procent badanych uważa, że papież Franciszek świetnie sprawdza się jako zwierzchnik Kościoła. W marcu upłynie rok od czasu wybrania go w konklawe na następcę św. Piotra.

    Badaniem objęto 12 036 katolików w Ameryce Łacińskiej (Argentynie, Brazylii, Kolumbii i Meksyku), Afryce (Republice Demokratycznej Konga, Ugandzie), Europie (Francji, Hiszpanii, we Włoszech i w Polsce), na Filipinach i w USA. W krajach tych mieszka 61 proc. wszystkich katolików, czyli 1,2 mld osób. Margines błędu badania przeprowadzonego przez ośrodek Bendixen & Amandi International wynosi 0,9 proc.

    Kościół katolicki przetrwa na Ziemi, to gwarantuje nam dogmat wiary. Równocześnie schizma (oraz herezja) wielu Kościołów partykularnych, biskupów i kardynałów jest faktem. Oddzielenie od Kościoła może również objąć osobę papieża. Bądźmy na to przygotowani, choć nie wdawajmy się w jałowe dyskusje na takie tematy. Są one znacznie mniej ważne niż modlitwa oraz dawanie przykładu i świadectwa swoim życiem.

    więcej:
    http://www.bibula.com/?p=73243

    • Margaretka said

      Ja uważam, że w tym momencie dziejowym, rozmowy na ten temat wcale nie są jałowe, wręcz przeciwnie, sa bardzo potrzebne. Papa Franek rozbudza w ludziach potrzebę usprawiedliwienia grzesznego życia, bo do czego innego ma służyć ta ankieta?sorry, ale to zawsze kościoł nauczał wiernych a nie odwrotnie. Dla mnie Franciszek jest skandalistą na miarę tych gazet, w których figuruje na pierwszych stronach . Czytając fora, które dotyczą tematu Franka, widać wyraźnie że najbardziej jest on lubiany za to, że nie jest katolicki.

      • Powiew ze wschodu said

        Moim zdaniem bibuła używając sformułowań „jałowe dyskusje” zastosowała wybieg „dyplomatyczny” …

      • lucus said

        ” PAPA FRANEK ” ???
        Czy czlowiek uwazajacy sie za katolika moze miec takie podejscie do GLOWY KOSCIOLA ? Kosciola do ktorego nalezy ?
        Jesli jest cos zle, znaczy ze za malo naszej modlitwy .

        • Margaretka said

          Lucek, za papieża jest najwięcej modlitw wspólnotowych, a co do Franka to wydaje mi się, że Franciszek mógłby być całkiem zadowolony z takiej poufności i bezpośredniego podejścia, wiem wiem, jego luz jest taki dystyngowany, pełna kultura i należy sie wielkie poszanowanie, wszystko ujęte w eleganckie ramy i to mnie trochę irytuje. Denerwuje mnie to uwielbienie dla niego i zachwyty, no ale macie rację, szacunek dla każdego. Dla mnie nie jest on kolegą, więc będę pisać Franciszek(przydomka ‚papież’on sam nie lubi, takie odnoszę wrażenie)

        • lucus said

          @ Margaretka
          Przestan … )
          Takie odnosisz wrazenie …. ????? )
          Przepraszam Cie … – ale , brak szacunku okazywany innym , swiadczy o Twojej GODNOSCI.
          Powiedzialas juz chyba wszystko.
          Niezapomnij wyznac swoich slow w Sakramencie Pokuty .
          Masz moja modlitwe. Caly dziesiatek Rozanca.
          Za Ciebie i tych , ktorzy mysla podobnie .
          Zapytaj Maryi : MARYJO DLACZEGO PLACZESZ ?
          ZALOSNE 😦
          Zycze Blogoslawienstwa Bozego. Z Panem Bogiem !

        • Margaretka said

          Lucek, Maryja płacze, bo ludzie żyją bezbożnie, nie szanują ŚWIĘTOŚCI , służą swoim wydumanym bożkom, ludziom, zamiast Chrystusowi. Nie napominają tych, którzy błądzą a powinni ich napominać. Maryja płacze, bo dusze ludzkie wpadają do piekła a ci, którzy powinni przed nim ostrzegać, głoszą że są nikim takim, kto powinien oceniać itd.itp.

      • Weronika said

        Czy katolik powinien mowic o drugim katoliku bez szacunku?
        Napewno nie.Dlatego nie popieram ani „Papy Franka”, ani „Mery od oredzionek”.
        Zlo jest spowodowane brakiem milosci.

        • lucus said

          Katolik o drugim katoliku ?
          KAZDY CZLOWIEK O DRUGIM CZLOWIEKU POWINIEN SIE WYRAZAC Z MILOSCIA I TROSKA.
          Kazdy czlowiek , ktorego spotykamy na naszej drodze zycia jest DAREM BOGA. Kazdy z nich posiada COS WIECEJ ODE MNIE czym go PAN obdarzyl.
          KAZDY CZLOWIEK JEST NIEPOWTARZALNY . Nie ma dwoch takich samych ludzi . Spotykajac ludzi w naszym zyciu , kazdy z nich wywiera na nas jakies wrazenie , rowniez i my pozostawiamy jakies wrazenie w sercu drugiego czlowieka. Stajemy sie bogatsi dobrem spotkanego czlowieka i powinnismy go niesc innym, rowniez okazujac im dobroc i milosc . Jesli juz nie ze wzgledu na niego samego , to ze wzgledu na Chrystusa , ktory ukochal nas bezwarunkowo .
          Najpierw musimy byc CZLOWIEKIM , a dopiero potem mozemy byc urzednikiem, robotnikiem , nauczycielem , ksiedzem , lekarzem .
          Bo chociaz zawod jest wazny, czcigodny , nie moze on przerosc naszego czlowieczenstwa. Bo chociaz instytucja , w ktorej pracujemy , moze byc wielka , powazna , swieta – nie mozemy stac sie tylko jej narzedziem , trzyajac sie sztywno jej przepisow , niszczyc ludzi – zamiast im sluzyc . Zadna z nich nie potrafi zdjac z nas odpowiedzialnosci za nasze postepowanie jako czlowieka.
          Z okazji zblizajacego sie dnia Swietego Walentego zycze Milosci .

        • Weronika said

          Lucek@
          Przestan wszystkich pouczac i poprawiac. Pisz na temat , nie wymadrzaj sie wypowiadaniem oczywistosci.
          Masz napisane, ze katolik nie powinien sie wypowiadac z szacunkiem o nie katoliku? Nie masz..
          Za kazdym razem mamy pisac zyciowe credo?

  14. Leszek said

    Dzisiaj, 11 lutego jest też wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, gdzie w r. 1858 objawiała się (wtedy jeszcze, ale dzisiaj już tak) św. Bernadetty Soubirous. Po kilkukrotnych prośbach Barnadetty (polecił jej to proboszcz Lourdes), aby ukazująca się Jej Pani, powiedziała jakie jest Jej Imię, Maryja oznajmiła: JESTEM NIEPOKALANE POCZĘCIE. I może coś właśnie nt. rozumienia tajemnicy i istoty owego Niepokalanego Poczęcia, które jest czymś innym od prawdy n/wiary o Niepokalanym Poczęciu NMP. Jest różnica w rozumieniu tych dwóch terminów, prawd odnoszących się do Maryi, tak jak o tym pisał wielki czciciel Niepokalanej, św. Maria Max. Kolbe: ,,Niepokalana w objawieniu w Lourdes nie mówi: ‘Ja jestem Niepokalanie Poczęta’, lecz Jestem N i e p o k a l a n e P o c z ę c i e’. Tymi słowami określa nie tylko fakt Niepokalanego Poczęcia, lecz także sposób, w jaki ten przywilej Jej przysługuje. Ona sama jest Niepokalanym Poczęciem; a więc nie jest to jakaś przypadłość, lecz coś należącego do Jej natury”.
    Zaś w czasie konferencji 10 VIII 1937 r. jaśniej wyraził swą myśl:
    ,,Jaka różnica zachodzi między wyrazami: Niepokalane Poczęcie a Niepokalanie Poczęta? Różnica istnieje taka, jak na przykład między wyrażeniem biały i białość. Jeżeli coś jest białe, to może się pobrudzić; ale gdy jakaś rzecz jest samą białością, to już nie ulegnie żadnym zmianom”.
    I właśnie ten kilku częśc. wpis będzie poświęcony tej sprawie. Skorzystam z mojego opracowania, które napisałem latem r. 2008, w 150-ą rocznicę objawień Maryi w Lourdes.
    Sprawie poznania i zgłębiania prawdy o tym, kim jest Maryja poświęcił całe swoje franciszkańskie życie św. Maksymilian Maria Kolbe (1894-1941). Znając dobrze bogatą spuściznę teologii franciszkańskiej odnośnie osoby Maryi, szukał odpowiedzi na nurtujące go i powtarzające się jak refren, zadawane sobie pytania:
    ’Kim jest Niepokalana? Kim jesteś o Pani, kim jesteś o Niepokalana? Kim jesteś, Niepokalane Poczęcie?’.
    Rezultaty studium, przemyśleń, odpowiedzi na te pytania, św. Maksymilian zawierał w swoich pismach i szkicach, które przekazywał w wielu prowadzonych w wielu prowadzonych przez siebie konferencjach.
    I tak, by znaleźć odpowiedź na pytanie: ‘Kim jesteś, Niepokalane Poczęcie?’, św. Maksymilian wychodzi z dwóch wstępnych założeń, nad którymi się zatrzymuje, wnikliwie rozważając ich sens filozoficzno-teologiczny, aby lepiej zrozumieć, co będą znaczyć te dwa słowa: „poczęcie” i „niepokalana”, i co one wyrażają w odniesieniu do Maryi. Pierwszym z nich jest zestawienie odpowiedzi Matki Bożej danej św. Bernadetcie, z odpowiedzią, którą Bóg dał Mojżeszowi na górze Horeb, tak o tym mówiąc:
    „Pan Bóg objawiając się Mojżeszowi powiedział o Sobie: ’Jam jest, którym jest’ (Wj 3,14 i 6,2) – to znaczy, że Jest Istnieniem Samym. Matka Najświętsza, zapytana przez Bernadettę, jak się nazywa, odpowiedziała: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’. Oto definicja Niepokalanej”.
    W zestawieniach tych odpowiedzi, O. Kolbe dostrzega paralelizm, polegający na tym, że jak Bóg swą odpowiedzią na pytanie Mojżesza: „Jakie jest Twoje Imię?”(Wj 3,13) wyraża, jaka jest Jego istota, kim jest, tak samo Matka Boża odpowiadając na pytanie Bernadetty wyraża, jaka jest Jej istota, kim jest, dając definicję samej siebie. Istotnie, w rzeczy samej odpowiedź, w której Bóg zdefiniował Siebie Samego: „Ja jestem ,który jestem”(Wj 3,14) – jak twierdził św. Maksymilian – może być zastosowana tylko do Niego Samego, ponieważ On istnieje Sam ze siebie, będąc od nikogo niezależnym, gdy tymczasem wszystko, co jest poza Bogiem, nie jest istnieniem niezależnym, lecz otrzymuje istnienie od Boga (por. Rz 4,l7). Nadto w poniższych słowach precyzuje dalej, że wszystko, co jest poza Bogiem, nie tylko nie posiada istnienia ze siebie, ale nieustannie musi czerpać od Niego:
    „Każde stworzenie i wszystko, co jest poza Nim, istnieje od Boga. Sam Bóg istnieje tylko Sam od siebie. W każdej chwili wszystko otrzymuje istnienie od Boga” (Konferencja 9.IV.1938r. Por. Mdr 11,24n i 1Kor 8,6a).
    Również Maryja przez otrzymanie istnienia swego od Boga jest stworzeniem, o czym tak dalej w czasie tej konferencji, O. Kolbe mówił: „Matka Najświętsza jest też stworzeniem Bożym. Z tego tytułu nie jest czymś w stosunku do siebie Samej. Czym zaś jest, ma to od Pana Boga”. cd(2)n

    • Leszek said

      cd(2): Drugie z tych założeń odnosiło się do dziedziny filologii, do pochodzenia w języku polskim słowa „poczęcie”. Otóż słowo ‘poczęcie’ pochodzi od słowa ‘począć’, to znaczy zapoczątkować, zacząć, począć się. Wychodząc z tego założenia i pochodzenia filologicznego tych słów, św. Maksymilian wnioskuje, że poczęcie w ogóle oraz poczęcie konkretne znaczy i jest czymś, co nie jest wieczne, co ma swój początek, co zaczęło istnieć czasie, a zatem jest stworzeniem. Więc i Maryja skutek otrzymania istnienia od Boga jest poczęciem, przeto kiedy sama w Lourdes mówi, że jest Poczęciem, nie mówi o sobie nic innego, jak tylko to, że jest stworzeniem.
      „Poczęcie wprawdzie – wyznaje O. Kolbe – bo w czasie poczyna się Jej istnienie, ale Niepokalane Poczęcie”; a w artykule ‘Immaculata’: „Natomiast Dziewica Niepokalana ma swój początek od Boga, jest stworzeniem, jest poczęciem”.
      Termin ‘poczęcie’, św. Maksymilian bierze więc bądź w ogólnym znaczeniu otrzymania przez stworzenia istnienia bezpośrednio od Boga(jak np. świat, aniołowie, pierwsi Rodzice), bądź w znaczeniu szczególnym, tj. otrzymania istnienia od Boga prze pośrednictwo rodziców.
      Po tym wnikliwym rozważeniu terminu „poczęcie”, św. Maksymilian przechodzi do zbadania w odniesieniu do Maryi, przymiotnika „niepokalane”. Mówił o tym w ten sposób:
      „Niepokalane – znaczy – że od samego początku istnienia nie było w niej najmniejszego odchylenia od woli Bożej. Niepokalana jest najdoskonalszym stworzeniem bez żadnej plamy grzechowej, najbardziej ze stworzeń przebóstwioną, boską. W Niej przejawia się najdoskonalsza miłość stworzenia ku Bogu” (Konferencja 26.VII.1939r.).
      Jeśli do każdego stworzeń, które otrzymały albo otrzymują istnienie od Boga w każdej chwili swego istnienia – idąc za myślą św. Maksymiliana – może odnosić się termin poczęcie, to czym różni się poczęcie Maryi od poczęcia innych stworzeń? O. Kolbe odpowiada na to, że taka różnica wynika z faktu, iż poczęcie Maryi jest poczęciem niepokalanym, bez zmazy i dlatego określenie „Niepokalane Poczęcie” przysługuje wyłącznie tylko Jej. Wyraża się w ten sposób:
      „Kim jesteś, o Niepokalane Poczęcie? Nie Bogiem, bo Ten poczęcia nie ma, ani aniołem stworzonym bezpośrednio z niczego; nie Adamem ulepionym z mułu ziemi (Syr 33,10), nie Ewą wziętą z boku Adama (Rdz 2,21), ani też wcielonym Słowem, które od wieków już istniało i raczej poczętym niż poczęciem jest. Dzieci Ewy przed poczęciem nie istniały, więc bardziej poczęciem nazywać się mogą, lecz i od nich wszystkich Ty się różnisz, bo są to poczęcia pokalane grzechem pierworodnym, a Tyś jedna jedyna Poczęcie Niepokalane”.
      Oto dlaczego w Lourdes „Niepokalana nie zowie się już Niepokalanie Poczętą – zauważa św. Maksymilian – ale w przeciwieństwie do wszystkich innych ludzi, ‘Poczęcie Niepokalane’”.
      W tym miejscu możnaby zapytać O. Kolbego: czyż nasi Prarodzice, Adam i Ewa w stanie sprawiedliwości pierwotnej lub dobrzy aniołowie w każdej chwili swego istnienia nie byli niepokalanymi poczęciami? Na to pytanie O. Kolbe odpowiada porównując przymiot wyrażony przymiotnikiem „niepokalane” w poczęciu Maryi, z przymiotem wyrażonym przez ten sam przymiotnik w poczęciu aniołów i Prarodziców. W odniesieniu do Maryi ten przymiot jest czymś większym, bowiem Maryja rzeczywiście nie jest niepokalana tylko tak, jak aniołowie i prarodzice na początku swego życia, ale jest tak niepokalana, że ta niepokalaność należy do samej Jej istoty. cd(3)n

    • Leszek said

      cd(3): „ Na ponawiane zapytanie Bernadetty, Niepokalana wyjawiła swoje Imię, mówiąc: ’Jam Jest NIEPOKALANE POCZĘCIE’. Rzeczywiście nikomu innemu, jak tylko Jej ta nazwa przysługuje” – mówi O. Kolbe. I powie też: „Niepokalana w objawieniu w Lourdes nie mówi: ’Ja jestem Niepokalanie Poczęta, lecz ‘Jestem Niepokalane Poczęcie’. Tymi słowami określa nie tylko fakt Niepokalanego Poczęcia, lecz także sposób, w jaki ten przywilej Jej przysługuje. Ona sama jest Niepokalanym Poczęciem; a więc nie jest to jakaś przypadłość, lecz coś należącego do Jej natury”.
      W Szkicu ‘Objawienie w Lourdes’, O. Kolbe powie:
      „W Lourdes Niepokalana Dziewica na kilkakrotne zapytanie Bernadetty, kim jest, aby wyjawiła swoje Imię, nie odpowiedziała: ‘Ja jestem Tą, która została bez grzechu poczęta’, ale odpowiedziała: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’. Tymi słowami jasno wyraziła, że nie jest tylko Niepokalanie Poczętą, lecz nawet samym Niepokalanym Poczęciem, jak czymś innym jest rzecz biała i sama jej białość, czymś innym rzecz doskonała i jej doskonałość. Mówiąc o sobie, tak Bóg odezwał się do Mojżesza: ‘Jam jest, którym jest’ (Wj 3,14), to jest do istoty Mojej należy bym naturę swą miał zawsze od Siebie: bez początku. Natomiast Dziewica Niepokalana ma swój początek od siebie: jest stworzeniem, jest poczęciem, wszakże Niepokalanym Poczęciem”. cd(4)

    • Leszek said

      cd(4): To, co do tej pory powiedziane zostało o Niepokalanym Poczęciu było niejako punktem wyjścia w rozważaniach św. Maksymiliana na temat relacji Maryi jako Niepokalanego Poczęcia do Trójcy Świętej, a potem też do innych prawd maryjnych. Zatem podążajmy za nim dalej, jego drogą.
      O. Kolbe obstając przy rozumieniu terminu poczęcie jako uzyskanie istnienia od Boga przez udział rodziców, będące owocem ich miłości, analogicznie odnosi je do Boga, twierdząc, że owocem miłości Ojca i Syna, owocem miłości niestworzonej jest poczęcie. Jest to zupełne , nie spotykane dotychczas novum w słownictwie teologicznym. Ale podczas gdy w przypadku stworzeń poczęcie lub poczęcia są stworzone, są owocem miłości stworzonej (tj. wynikiem działania rodziców), w Bogu Poczęcie jest niestworzone, jest wieczne, święte, niepokalane, jako owoc odwiecznej miłości Ojca i Syna, miłości, którą Ojciec i Syn się miłują, a jest nią Duch Święty. W dyktowanym przez siebie, w dniu swego aresztowania, 17 lutego 1941r., Szkicu ‘Niepokalane Poczęcie’, św. Maksymilian, mówiąc o pochodzeniu Osób Boskich, nazywa zaistnienie Ducha Świętego ‘poczęciem’:
      „Ojciec rodzi Syna, a Duch od Ojca i Syna pochodzi. W tych kilku słowach mieści się tajemnica życia Trójcy Przenajświętszej i wszystkich doskonałości w stworzeniach, które nie są niczym innym, jak echem różnorodnym, hymnem pochwalnym w różnobarwnych tonach tej pierwszej najpiękniejszej tajemnicy. Słowa wzięte ze słownika stworzeń niech nam posłużą, bo innych nie mamy, choć zawsze pamiętać musimy, że to bardzo niedoskonałe słowa. Kim Ojciec? Co stanowi Jego istotę? Rodzenie, że rodzi Syna od wieków, na wieki, zawsze rodzi Syna. Kim Syn? Rodzonym, że zawsze i od wieków rodzony przez Ojca. A kim Duch? Jest owocem miłości Ojca i Syna. Owocem miłości stworzonej to poczęcie stworzone. Owocem zaś miłości i pierwowzoru tej miłości stworzonej, to też nic innego, jak tylko poczęcie. Duch więc to poczęcie niestworzone, przedwieczne, pierwowzór wszelkiego poczęcia życia we wszechświecie. Ojciec więc rodzi, Syn jest rodzony, Duch jest poczynany i to jest Ich istotą, którą się różnią nawzajem. Jednoczy zaś Ich ta sama natura, boskie istnienie istotne. Duch Święty – to poczęcie przenajświętsze, nieskończone, święte, niepokalane”. cd(5)n

    • Leszek said

      cd(5): Wychodząc z tego, że Niepokalane Poczęcie (Maryi) jest stworzone, odkrywa w Bogu Niepokalane Poczęcie niestworzone (Duch Święty), stwierdza, że Maryja i Duch Święty mają to samo imię, mówiąc:
      „Jeżeli w stworzeniach oblubienica otrzymuje nazwę oblubieńca dlatego, że do niego należy, z nim się jednoczy, do niego upodabnia i staje się w zjednoczeniu z nim czynnikiem twórczym życia, o ile bardziej nazwa Ducha Przenajświętszego: Poczęcie Niepokalane, jest nazwą Tej, w której On żyje miłością płodną w całym porządku nadprzyrodzonym”.
      Powie więc O. Kolbe, że to Duch Święty dał własne imię Maryi, a ponieważ wymiana imienia, jaka zachodzi u stworzeń, ma miejsce właśnie wśród oblubieńców, wobec tego Maryja i Duch Święty są Oblubieńcami, i dlatego w łonie Maryi, Oblubienicy Ducha Świętego, Który poczyna w czasie życie boskie Boga-Człowieka, tj. dokonuje się wcielenie; i zawsze w Jej łonie mogą ludzie być wcielani w Chrystusa, tj. odradzać się do nowego życia. Taka jest według św. O. Kolbe płodność ze zjednoczenia N i e p o k a l a n e g o P o c z ę c i a n i e s t w o r z o n e g o z N i e p o k a l a n y m P o c z ę c i e m s t w o r z o n y m. A wyraził to, w poniższym fragmencie cytowanego już szkicu ‘Niepokalane Poczęcie’:
      „Jakie to zjednoczenie? Jest ono nasamprzód wewnętrzne, zjednoczeniem istoty Niepokalanej z istotą Ducha Przenajświętszego, Który w Niej mieszka, w Niej żyje i to od pierwszej chwili Jej istnienia, zawsze i na wieki. – Na czym polega to życie Jego w Niej? On sam w Niej jest miłością; to miłość Ojca i Syna, miłość, którą Bóg Sam siebie miłuje, miłość całej Trójcy Przenajświętszej, miłość płodna, poczęcie. W podobieństwach stworzonych zjednoczenie miłości to zjednoczenie najściślejsze (…) ‘już nie są dwoje, ale jedno ciało’(Mt 19,6). W sposób bez porównania ściślejszy, bardziej wewnętrzny, istotniejszy Duch Przenajświętszy żyje w duszy Niepokalanej, w Jej istocie i Ją zapładnia, i to od pierwszej chwili istnienia, przez całe Jej istnienie, czyli wiecznie. To Poczęcie odwieczne Niepokalane [tj. Duch Święty] poczyna niepokalanie życie Boże w łonie duszy Maryi (z komentarza: „Co ma na myśli o. Kolbe używając słów: ‘w łonie duszy Maryi’ ? Wydaje się, że chce powiedzieć, że Duch Święty, Niepokalane Poczęcie niestworzone, jest obecny w duszy, w całym bycie {‘łono duszy’} Maryi od początku Jej istnienia, tzn., że Maryja jako Niepokalane Poczęcie stworzone została urzeczywistniona w czasie w stanie łaski, czyli mając w sobie łaskę, życie Boże”), Jej Niepokalane Poczęcie. I panieńskie łono Jej ciała jest dla Niego zarezerwowane i w Nim poczyna w czasie – jak wszystko co materialne dzieje się w czasie – też życie Boże Boga-Człowieka. (…). A Ona wpleciona w miłość Trójcy Przenajświętszej, staje się od pierwszej chwili istnienia na zawsze, na wieki dopełnieniem Trójcy Przenajświętszej. – W zjednoczeniu Ducha Świętego z Nią nie tylko miłość łączy te dwie istoty, ale jedna z nich – to cała miłość Trójcy Przenajświętszej, a druga – to cała miłość stworzenia. I tak w tym zjednoczeniu łączy się niebo z ziemią, całe niebo z całą ziemią, cała Miłość odwieczna z całą miłością stworzoną. To szczyt miłości. – I Niepokalana w Lourdes zwie się już Niepokalanie Poczętą, ale – jak opowiada św. Bernadetta – mówi: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’ ”. cd(6)n

    • Leszek said

      cd(6): Tajemnica Niepokalanego Poczęcia – „Jam jest Niepokalane Poczęcie”.
      Przyjrzyjmy się jeszcze dokładniej słowom, w których Maryja określa siebie: „Jam jest Niepokalane Poczęcie”. Wstępem do tych dalszych rozważań, niech będą te oto słowa św. Maksymiliana:
      „Niepokalany Pan Jezus i poczęty, ale nie był On poczęciem, ponieważ jako Bóg istniał już przedtem i stosowały się do Niego słowa Imienia Bożego objawione Mojżeszowi: ‘Jam jest, którym jest’ (Wj 3,14), który zawsze jest, a nie poczyna być. Inni ludzie są poczęciem, ale skalanym. Ona jedna jest nie tylko poczęta, ale Poczęciem i to Niepokalanym. Nazwa ta mieści wiele więcej tajemnic, które z czasem odkrywane będą. Wskazuje ona bowiem, że jakoby do istoty Niepokalanej należało Jej Niepokalanie Poczęcie” (ze Szkicu ‚Akt poświęcenia się Niepokalanej).
      W wyjaśnieniu tajemnicy Niepokalanego Poczęcia, którą zgłębiał św. Maksymilian Kolbe, wielką pomocą będą słowa Orędzia Pana Jezusa, skierowane do pewnej osoby (Anny) z Polski, w okresie od l8.X.1988r. do 1.X.1989r. Orędzie to o Niepokalanym Poczęciu Maryi, pisane było przez tą osobę pod ‘dyktando’ Pana Jezusa; zrodziło się ono w kręgu duchowości franciszkańskiej i jest w pewnej mierze kontynuacją i rozwinięciem idei św. Maksymiliana. Treść tego Orędzia rozświetla właśnie tajemnicę Niepokalanego Poczęcia, imienia, którym Maryja przedstawiła się św. Bernadetcie, 25 marca 1858r. w Lourdes. To, co będzie napisane o tej tajemnicy, nie będzie streszczeniem tego Orędzia, lecz ukazaniem, omówieniem jej istoty, poprzez przytoczenie też stosownych fragmentów, z odniesieniem do tego, co jest zapisane w Piśmie Świętym o Maryi.
      W tym Orędziu, Pan Jezus kilkakrotnie z mocą podkreśla fakt, że prawdę o Niepokalanym Poczęciu dał Kościołowi i światu przez św. Maksymiliana w Niepokalanowie. Na pytanie : ‘Co to jest właściwie Niepokalane Poczęcie?’, Pan Jezus, tak odpowiada: „Bóg rzekł do węża: wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę…” (Rdz 3,15). cd(7)n

    • Leszek said

      cd(7): Ja Bóg i Człowiek w Niepokalanej Mej Matce miażdżę głowę szatana. Niepokalane Poczęcie – to Bóg Trójjedyny w Niepokalanej Maryi miażdżący głowę szatana! To Moje odwieczne Bóstwo i człowieczeństwo dane Mi w czasie przez Matkę i w Matce. Dlaczego Niepokalane Poczęcie? Niepokalaność to Ja, odwieczny Bóg; Poczęcie to Ja – Człowiek, poczęty w Mej Matce i przez Moją Matkę, zrodzony dla człowieka. Niepokalane Poczęcie – to Moje Imię Trójjedynego Boga i Jezusa Chrystusa. Niepokalany jest Ojciec i Syn, i Duch Święty; Ja jestem poczęty i zrodzony: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Łk 1,34). Niepokalane Poczęcie – to Moje Imię w stworzeniu wolnym od grzechu – W Mej Matce, Córce i Oblubienicy.
      „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię”(Łk 1,35) – aby POCZĘTE mogło się NARODZIĆ.
      Maryja wypowiadając słowa: „Jam jest Niepokalane Poczęcie” wypowiada Imię Ojca, Syna, Ducha Świętego; Ojca, który Mnie posłał (J 6,38 i 7,16 i 8,42) i Ducha Świętego, którego chciałem posłać.
      „A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w Moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14,26) – przypomni w Niepokalanym Poczęciu.
      Aby świat poznał Ojca , wysyła On Ducha Świętego, który zstępuje na Maryję i mocą Najwyższego osłania przekazując Jej tajemnicę woli Boga. On też później właśnie ‘przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem’. Moja Matka (posłana) w Lourdes, w Fatimie, w każdym innym miejscu nie wyraża swojej woli, bowiem zawsze pozwala poznać wolę Ojca Mocą Ducha Świętego. Mówiąc: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’ przypomina to, że mocą Ducha Świętego zostaje powołany Kościół; przypomina, że ‘Jej potomstwo zmiażdży głowę szatana’ . Tak, jak moc Najwyższego osłoniła Mą Matkę – tak teraz Moja Matka osłania moc Najwyższego, Osobę Ducha Świętego. Stąd św. Maksymilian powie: „Ona jest jakby Duchem Świętym” (Używając śmiałych i zaskakujących wyrażeń O. Kolbe porównuje zjednoczenie Maryi z Duchem Świętym (o czym była już mowa) ze zjednoczeniem Słowa z naturą ludzką, i stąd utrzymuje, że Duch Święty jakby wcielił się w Niepokalanej. Wyraża to, w tych oto słowach: „Druga Osoba Trójcy Przenajświętszej przyszła na świat i dała dowód swej miłości. Trzecia Osoba Trójcy nie jest wcielona. Słowo jednak: Oblubienica Ducha Przenajświętszego – jest o wiele głębsze , niż w pojęciach ziemskich. Możemy poniekąd mówić, że Niepokalana jest wcieleniem Ducha Przenajświętszego” {konferencja 5.II.1941r.} i „Duch Święty to jakby wcielona Niepokalana i odwrotnie – Niepokalana to jakby uosobienie Ducha Przenajświętszego” {konferencja 16.VIII.1938r.}).
      Nie jest Duchem Świętym, ale osłania moc Ducha Świętego, Ducha Miłości Ojca i Syna, poczętego i zrodzonego z Tej, która jest pełna łaski, z którą jest Pan, która jest błogosławiona między niewiastami. Poznanie imienia (istoty, natury) Boga przez Nią staje się coraz głębsze, coraz więcej pozwala uwielbić Jego Miłość. Lud izraelski wie, że ‘Jestem, który Jestem’, posyła Mojżesza. Kiedy żołnierze przychodzą Mnie pojmać, mówię: ‘Ja Jestem’ (J 18,5.8). Bernadetta, gdy pyta ‘Panią’ o imię, słyszy: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’. Izrael poznał Ojca. Apostołowie poznali Syna, Kościół zaś poznaje Ducha Świętego, osłoniętego Maryją. Poznaje Ducha Miłości Ojca i Syna. ‘Jestem, Który Jestem’ – to imię Ojca (Wj 3,14). ‘Ja Jestem’ (J 18,5) – to imię Ojca i Syna. ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’ – to imię Ojca, Syna, Ducha Świętego.
      cd(8)n

      • szach said

        Niech Duch Święty udzieli wszystkim światła rozumienia .Przyjdź Duchu Święty !
        Czy teraz rozumiecie, jak Bóg wywyższył człowieka przez Maryję? Czemu pycha i płynąca z niej zazdrość Lucyfera ,nie mogła znieść tego wywyższenia rodzaju ludzkiego w osobie Marii Panny ? Królowa Nieba i Ziemi, Królowa Aniołów ,Pierwsza po Bogu…
        Mniemam,że proboszcz z Lourdes rozmyślał o Niepokalanym Poczęciu i dlatego słowa :Jam Jest Niepokalane Poczęcie były dowodem prawdziwości Objawień.
        Bóg został najlepiej Uwielbiony i doznaje Największej Chwały w Maryi . Ten, kto czci Maryję=czci Boga.

        Dziękuję Leszku, za zamieszczenie tak wspaniałego tekstu. Wyraża on słowami to, co niewyrażalne . Co jedynie Duch Św objawia tym,którzy pragną te Prawdy zgłębić.

    • Leszek said

      cd(8): Kiedy Maryja mówi do Bernadetty: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’ – odsłania ukryte imię Boga w Sobie, gdyż sama o sobie tak powiedzieć nie może. Wypowiada imię Boga, gdyż imię ‘Maryja’ nie jest tajemnicą dla stworzenia, gdyż jako Matka Jezusa, jako stworzenie nie jest tajemnicą i jako stworzenie, jako istota ludzka, ma swoje imię – Maryja (Maryja to: gwiazda, perła, światłość, pokój, ale też i gorycz). Nie jest więc tajemnicą Jej imię i nic w sobie nie kryje. Natomiast, kiedy mówi: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’, nie mówi swego imienia, ale imię Boga; o sobie może tylko powiedzieć, że jest osłoną Boga.
      Dalej, Pan Jezus, tak mówi: Niepokalane Poczęcie – to Moje imię wpisane doskonale w człowieku, w Maryi niepokalanej. To Moja moc, która zwyciężyła szatana na pustyni (Mt 4,1-10). To Bóg wypowiadający Swoje Imię poprzez człowieka – Maryję bez grzechu pierworodnego poczętą. Ja – Jezus wypowiadam imię Swoje wprost. Maryja wychodzi z ‘wnętrza’ Boga Ojca, aby to ‘wnętrze’ wydać człowiekowi, jako Samego Boga w Osobie Syna. Maryja została przez Boga uczyniona osłoną wnętrza Boga, dla człowieka. Bóg odsłania Swoje wnętrze – Maryję, przez które zrodzi Siebie w Synu. Maryja sama jest stworzeniem, ale jest także wnętrzem Niepokalanym Ojca dla Syna, mocą Ducha Świętego. Bóg uczynił Maryję swoim Wnętrzem dla Swego Syna. Bóg jest Miłością (1J 4,8b.16b), Maryja zaś postacią (widzialną) Niepokalanej Miłości, poczętej w czasie, stąd mówi w Lourdes: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’, wypowiadając Imię Tego, KTÓRY JEST dla człowieka. Ta, którą Bóg uczynił Swoim Wnętrzem, jest Miłością Niepokalaną w Stworzeniu. Nie jest Maryja Trzecią Osobą Trójcy, jest Miłością stworzenia dla Boga-Stwórcy i dla człowieka. Jest osłoną Boga, gdy Ten udziela stworzeniu w nadmiarze Swojej miłości, dając mu własnego Syna; czyniąc Maryję bramą (Ez 44,2), przez którą przyszedł nas świat. Człowiek najlepiej w Niej spotyka Boga-Człowieka. Dla Boga Ojca Maryja jest wnętrzem wydającym na świat Jezusa, dla człowieka bramą do Niego. Jezus nie umiera na krzyżu dla Boga, ale dla człowieka. To nie Ojciec, Który jest Miłością, ma się dowiedzieć, że jest Miłością, ale człowiek patrząc na krzyż, ma poznać miłość Boga do niego. Człowiek jest stworzony do miłości (Tak mówi Bóg Ojciec w ‘Dialogu’ św. Katarzyny ze Sieny: „Wszyscy jesteście drzewami miłości, gdyż was stworzyłem przez miłość, nie możecie żyć bez miłości” i „Wszelkie dobro, którego można dokonać, spełnia się poprzez bliźniego, bo dobrze czynić można tylko przez miłość ku Mnie i ku bliźniemu” – odpowiednio z rozdz. ‘Nauka o łzach’ i ‘Opatrzność Boża’), do tego, aby ją poznawał i stawał się nią. Krzyż jest najbardziej pouczającą lekcja Miłości, lekcją o Miłości, gdyż na Krzyżu ‘umiera’ Bóg-Miłość i z Krzyża zostawia Siebie w Niepokalanym Poczęciu św. Janowi. Teraz Bóg odsłania Maryję, aby Maryja odsłaniała Boga. Czas obecny, jest czasem Niewiasty obleczonej w słońce, pod której stopami księżyc i wieniec z gwiazd dwunastu na Jej głowie {por. Ap 12,1. Sama Maryja potwierdza to w swoich współczesnych Orędziach, tymi słowami: „Jeden jest tylko znak, który Bóg daje dzisiejszemu światu i Kościołowi: to Ja, zapowiedziana jako wielki znak na Niebie, jako Niewiasta obleczona w słońce, z księżycem jak z kobiercem u stóp i z dwunastu gwiazdami, jak ze świetlaną koroną, wokół głowy” (30.11.1974) i „Pan przyoblekł Mnie Swoją Światłością, a Duch Święty – Swoją Boską mocą. Dzięki temu ukazuję się jako wielki znak na Niebie – Niewiasta obleczona w słońce. Powierzone mi zostało zadanie wyrwania ludzkości spod władzy ogromnego czerwonego Smoka i doprowadzenia jej do doskonałego uwielbiania Trójcy Przenajświętszej” (14.05.1989)}.
      W mocy Niepokalanego Poczęcia Bóg-Ojciec uczynił Maryję poprzez Ducha Świętego swoim Wnętrzem (Ps 46,5-6; Łk 11,40). Wszystko, co Jezus, Bóg – Człowiek mówił do człowieka o Sobie, czerpie jako Człowiek ze stworzenia , z Niepokalanej Maryi, którą w tym celu Ojciec mocą Ducha Świętego napełnił Swoją miłością, pokorą, ubóstwem, zależnością od Swojej woli i postanowień. Więc Maryja Bernadetcie oznajmiła: ‘Jam jest Niepokalane Poczęcie’ mocą Ducha Świętego. cd(9)n

    • Leszek said

      cd(9): Jezus rodzi się i umiera (J 19,5) dla człowieka, zmartwychwstaje tą samą mocą (Rz 8,11), aby tego człowieka umocnić tą mocą, mocą Ducha Świętego w Niepokalanym Poczęciu. Moc Niepokalanego Poczęcia to moc Ducha Świętego, Boga w stworzeniu, Maryi dla świata. Pan Jezus mówił dalej, tak: „Odsłaniam światu Tajemnicę Niepokalanego Poczęcia i odpowiadam Maksymilianowi na pytanie: ‘Kim jesteś o Niepokalana?’. Ducha miłości żaden człowiek nigdy nie będzie mógł zobaczyć, gdyż tego płomienia miłości Bożej (Pnp 8,6) ludzka natura nie wytrzymałaby. Duch Święty to osobowa miłość Ojca i Syna. Miłość ta jest O s o b ą , jest Bogiem w Trzeciej Osobie Trójcy Przenajświętszej. Natura Boskiej miłości właściwa jest tylko Bogu i gdyby człowiek znalazł się w jej orbicie (zasięgu) przestałby istnieć w ciele, gdyż Boża miłość – to Bóg. Bóg – Miłość postanowił przyjść na ziemię, aby świat poznał tę miłość; lecz jak zejdzie z takim Ogniem, który przepaliłby ziemię? Dlatego ze Swej Miłości do człowieka, wybiera stworzenie nieskalane grzechem i czyni je Swoim Wnętrzem, aby w nim mógł wzrastać jako Człowiek (Hbr 10,5-7) dla człowieka. Czyni więc Maryję Swoim Wnętrzem, Swoją miłością, aby w tej miłości, jaką jest Sam, wzrastał jako człowiek. Bóg-Miłość – Duch Święty ‘zapładnia’ stworzenie Sobą, Miłością, aby przez nie przyjść do człowieka, jako Bóg-Człowiek. Kim jesteś o Niepokalana? Jesteś Miłością Boga w stworzeniu, w Maryi, w której Bóg wzrasta jako człowiek. Cała Boska natura nieskończona i nieograniczona zawarła się w ludzkiej naturze skończonej i ograniczonej”.
      O tej prawdzie, że gdyby człowiek znalazł się w orbicie Bożej miłóści przestałby istnieć w ciele, możemy przeczytać w książce Anny ‘Świadkowie Bożego Miłosierdzia’: „Oglądanie Boga twarzą w twarz (por. Wj 33,20 i 1Tm 6,15n) – jest to obrazowe określenie ‘zobaczenia’, a więc poznania, zrozumienia, kim jest Bóg. ‘Zobaczenie’ kogoś – to określenie ludzkie, bo człowiek ogląda przy pomocy wzroku, ale u nas, w Jego królestwie, nie ‘ogląda się’, a pojmuje: natychmiastowo, jasno, bezbłędnie i prawdziwie. Celowo mówię ‘pojmuje’, a nie ‘poznaje’, w sensie zgłębienia tajemnicy Boga w Trójcy Jedynego. To, co należy do istoty Bytu Boga, świadome jest tylko Jemu Samemu. Spotkanie z Bogiem to spotkanie bytu stworzonego, jednego z nieprzeliczonej liczby bytów powołanych do istnienia przez ojcowska miłość Boga, z Nim Samym. Inaczej mówiąc, jest to zaznanie tej miłości, z której każdy z nas powstał, natychmiastowe przyjęcie prawdy o Bogu jako o naszym Ojcu, czyli pojęcie całym sobą – kim jest Bóg w stosunku do bytów powołanych przezeń do istnienia, i indywidualnie – kim jest dla mnie samego.(…). Spotkanie rzeczywiste z Tym, którego na ziemi kochaliśmy w wierze (komu ufaliśmy poprzez przyjęcie przez nasz rozum i wolę świadectwa Pisma Świętego), jest olśnieniem, zachwytem, niewyobrażalnym szczęściem dla wszystkich władz duchowych człowieka. Wszystko staje się nam jasne. To, co głosił nam Kościół jest prawdziwe, ale przechodzi wszelkie wyobrażenia (por. 1Kor 2,9). I dlatego człowiek ‘w ciele’ z g i n ą ł b y natychmiast zobaczywszy Boga, gdyż ciało ludzkie jest niesłychanie słabe ( to tylko glina… i trochę innych pierwiastków). W Swoim królestwie Bóg ujawnia się nam, a zarazem objawia w Swojej Boskiej naturze. Jest w całej Swej mocy i człowiek poznaje Jego uszczęśliwiająca nas naturę, Jego miłość, a także wedle swej indywidualnej możliwości kochania zostaje ‘nasycony’ nim, przeniknięty – do pełni, którą może znieść”. … „Wdzięczność, miłość bezgraniczna i uwielbienie jest stałym naszym stanem (por. Ps 84,5). Świadomość naszego szczęścia, które się nigdy nie zmniejszy, nie ustanie, a przeciwnie – wciąż wzrasta, jest tak wszechogarniająca, że człowiek w ciele, gdyby go doświadczył, umarłyby w jednej sekundzie jak przepalona żarówka przy prądzie zbyt silnym na jej wytrzymałość” – (z cz. 2, str. 182/183 i 157). cd(10)n

    • Leszek said

      cd(10): Moc Niepokalanego Poczęcia – to moc Trójjedynego Boga udzielana przez Jezusa w Jego Matce. To moc działania Trójcy Świętej w takim stopniu, jak tylko możliwe w człowieku słabym, grzesznym i upadającym. Ile razy czyni się wolę Bożą mocą Niepokalanego Poczęcia, tyle razy sprowadza Jezusa na świat tak, jak Jego Matka, kiedy powiedziała Archaniołowi Gabrielowi: „Oto Ja służebnica Pańska – niech Mi się stanie według słowa twego”. Pan bowiem powiedział: „Kto jest Mi Matką, siostrą, bratem, jak nie ten, który wypełnia wolę Ojca Mego” (Mt 12,48-50; Łk 8,21). Kiedy włada się tą mocą, miażdży się głowę szatana, by Bóg Ojciec doznawał największej chwały. Boga nie ma nigdy w grzechu! Niepokalanego Poczęcia grzech nie dotyka. Grzech nie może mieć miejsca, kiedy do duszy wstępuje moc Niepokalanego Poczęcia. Bóg Ojciec dał światu Niepokalane Poczęcie – ogień Boskiej Miłości {por. Pnp 8,6c. Z ‘Dzienniczka’ św. S. Faustyny: „ – Dusza: O Panie, ratuj mnie Sam, bo ginę, bądź mi Zbawicielem. O Panie, resztę wypowiedzieć nie jestem zdolna, rozdarte jest moje biedne serce, ale ty Panie… Jezus nie pozwolił dokończyć tych słów duszy, ale podnosi ją z ziemi, z otchłani nędzy i w jednym momencie wprowadza ją do mieszkania własnego Serca, a wszystkie grzechy znikły w oka mgnieniu, miłości żar zniszczył je” (z p-ktu 1486)}, aby została pokonana wieczna śmierć, aby już jej nie było. Moc Niepokalanego Poczęcia to przede wszystkim moc niszcząca grzech na ziemi i w kosmosie, która kiedy się tylko zjawi, nie pozostawia szans grzechowi. Świat boi się wybuchu wojny atomowej, a szatan boi się wybuchu prawdy o mocy Niepokalanego Poczęcia, o mocy postaci Niepokalanej Miłości Boga. Co to znaczy uczestniczyć w mocy Niepokalanego Poczęcia? Jest to uczestnictwo w jednej Miłości Boga-Człowieka Jezusa Chrystusa i Jego Matki, jako ofiara całopalna. Sama Maryja nie jest jeszcze Niepokalanym Poczęciem, dopiero Miłość Trójcy Świętej i Miłość Niepokalanej Maryi jest Niepokalanym Poczęciem . Jest to oddanie się Jednej Miłości, jaką jest Niepokalane Poczęcie, czyli mocy Miłości, będącej istotą Boga Trójjedynego i Maryi. Między Miłością Boga, a Miłością Maryi nie ma różnicy, bo jest to ta sama Miłość, ten sam rodzaj Miłości (w Bogu i Niepokalanej), choć Ojciec, i Syn, i Duch Święty – to Bóg, a Maryja to Stworzenie. Ale w Bogu i w Maryi jest ta sama miłość do człowieka. I Tylka ta miłość ma moc. Oddając się tej Jedynej Miłości, jako ofiara całopalna, oddaje się jednej Miłości, tak, jak Jezus oddał się Jej na krzyżu. Staje się wtedy Jezusem, aby odpowiedzieć miłością na Miłość, miażdżąc głowę śmierci i zajmować jej miejsce w świecie.
      Niepokalane Poczęcie to ta sama Miłość w Bogu i Maryi Niepokalanej, wolnej na duszy i ciele od grzechu pierworodnego. Szatan nie z innego względu powiedział: „nie będę służył”, jak dlatego, że Bóg udzielił Stworzeniu tej miłości, Którą Sam jest. Wściekłość szatana nie tyle odnosi się do stworzenia, jakim jest Maryja, ile do tej miłości, która jest istotą Boga. Szatan nie nienawidziłby Maryi jako stworzenia, gdyby nie miłość, jaką dzieli ze swoim Stwórcą. Szatan Jej nienawidzi nie dlatego, że jest Stworzeniem, ale dlatego, że w żaden sposób nie może Jej zaszkodzić; ale że w tym Stworzeniu pojawił się obraz Boga-Miłości. To właśnie spowodowało jego wściekłość i „non serviam” – „nie będę służył” Miłości Bożej w stworzeniu, ani nie oddam Jej pokłonu (por. Mt 4,10). Wszystko, co mogłoby być i jest – choćby w najmniejszym stopniu – być obrazem miłości Bożej, jest w nienawiści szatana. Nie może on jej znieść. cd(11)n

      • szach said

        Myślę,że również to szatańskie „non serviam” zrodziło się z zazdrości właśnie o tę Miłość między Bogiem a Niepokalaną (człowiekiem), która przewyższała miłość między nim -aniołem (Lucyferem czyli niosącym Światło)a Bogiem. To uzasadnia nienawiść szatana wobec człowieka i pragnienie upodlenia go.

    • Leszek said

      cd(11): W jednym ze swych listów św. Max. Kolbe, tak się wyraził:
      „Niepokalana chce w nas i przez nas okazać pełność swego miłosierdzia – nie chciejmy stawiać Jej przeszkód, pozwólmy Jej działać. Dlaczego nas (tj. Zakon Franciszkański) wybrała. To jest tajemnicą Jej miłości”.
      Kto oddaje się Niepokalanej zwycięża śmierć, bo w Niej jest cała Trójca Święta. Kto oddaje się Niepokalanej, trwa w prawdzie Niepokalanego Poczęcia i jest owładnięty jego mocą. Szatan nie chce ustąpić i zaciekle walczy w Kościele, jak ryczący lew (1P 5,8), byleby tylko w duszy Kościoła nie dać miejsca Niepokalanemu Poczęciu. To niebezpieczeństwo widział św. Maksymilian, który w pewnym miejscu, tak powiedział:
      „Trzeba przyznać Maryi rolę Matki i Królowej, a następnie pozwolić Jej swobodnie działać. Wówczas Niepokalana odnosić będzie niesłychane triumfy. Zwycięży wszystkich nieprzyjaciół , samego nieprzyjaciela. Będzie to wtedy triumf Jezusa. Dla osiągnięcia tego celu trzeba przeżywać nasze poświęcenie się Niepokalanej w oddaniu się skutecznym, absolutnym i walczyć jako Jej uległe narzędzie”.
      Maryję nazywa się Matką, ale nie myśląc o Jej macierzyństwie (w Księdze 1,37 ‚Poematu Boga -Człowieka” M. Valtorty, tak o sobie mówiła Maryja: „Tylko Ja, która byłam bez skazy i nie znałam ludzkiego współżycia[w małżeństwie], nie rodziłam w bólu. Smutek i ból to owoce grzechu [pierworodnego]. Ja jednak, choć byłam Niewinna, musiałam także poznać ból i smutek, gdyż byłam Współodkupicielką. Nie poznałam jednak bólu rodzenia. Nie. Nie zaznałam tej udręki. Jednak nigdy nie było i nie będzie męki rodzenia podobnej do męczeństwa Mego duchowego Macierzyństwa. Dokonało się ono na najtwardszym łożu: na Moim krzyżu, u stóp szubienicy Syna, który umierał przy Mnie (J19, 26). Któraż to matka była zmuszona do rodzenia w ten sposób? Któraż musiała łączyć cierpienie wnętrzności – rozrywanych przez rzężenie swego umierającego dziecka – z bólem swojego rozdzieranego wnętrza, które musiało pokonać odrazę, aby umieć powiedzieć do zabójców Syna: ’Kocham was. przyjdźcie do Mnie, bo jestem waszą Matką’? Musiałam to powiedzieć do morderców Syna, który zrodził się z najbardziej wzniosłej miłości, jaką widziało kiedykolwiek Niebo: z miłości Boga do Dziewicy, z pocałunku Ognia, z objęcia Światłem, które stało się Ciałem i z niewieściego łona uczyniło Tabernakulum Boga”); grzech na świecie jest tam, gdzie nie ma przy Panu Jezusie, Jego Niepokalanej Matki. Tragedia rozłączenia Jezusa i Maryi Niepokalanej jest tragedią Kościoła.
      Na zakończenie kongresu mariologicznego i Maryjnego w Niepokalanowie, 14.VIII.1972r. Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński, powiedział, tak: „Sobór przypomniał nam doniosłą prawdę, że Maryja zawsze w Kościele stoi przy swoim Synu. Byłoby wielkim błędem, gdybyśmy chcieli dokonać ‘rozwodu’: w Kościele zostaje tylko Chrystus, a Maryja – odchodzi do historii. Nie, Ona jest zawsze; jest i dzisiaj. (…). Stać przy Maryi, to znaczy zmierzać do Kościoła Chrystusowego, pomagać Jej w wypełnianiu tego zadania, które wyznaczył Jej Chrystus. Z woli Boga – winniśmy wszyscy pomagać Maryi. (…). Przypomnijmy sobie straszna walkę, którą stoczył smok z Niewiastą obleczoną w słońce, stojącą na księżycu. Smok chciał zgarnąć z nieba gwiazdy i wrzucić je w przepaść, ale przede wszystkim czyhał na Owoc rodzącej Matki. Tylko interwencja Boża obroniła Dziecię Niewiasty, zabierając Jej Syna do Bożego tronu. Wizję tę możemy odnieść do Chrystusa i Jego Matki. Chrystus dzisiaj siedzi po prawicy Ojca, ‘obroniony’ od smoka, a Maryja – gdzieś na pustynnych miejscach, w dyskretnej ciszy wypełnia dalej swoje zadanie. Jest to nadal z a d a n i e m a c i e r z y ń s k i e. (…). Interpretacją współczesną Apokalipsy jest właśnie Maryja i prymat Jej macierzyństwa. Nadal jest aktualne Jej macierzyństwo jako wzór dla wszystkich matek”. cd(12)n

      • Leszek said

        Aminie! Proszę o umieszczenie „zaginionej” cz.12 wpisu, w którym jest mowa o tym czym jest oddanie się Maryi Niepokalanej i co ono sprawia. Pozdr.

      • Leszek said

        cd(12): Czym jest oddanie się Maryi Niepokalanej i co ono sprawia? Oddanie to jest udzieleniem się Ducha Świętego, Ducha miłości ze wszystkimi darami w obfitości. Maryja tak o tym mówi:
        „Pragnę wyposażyć was w moc Niepokalanego Poczęcia, w siedem Darów Ducha Świętego, w potęgę mocy Bożej. Lecz abym mogła wejść do waszych serc, do waszych wnętrz, potrzebne Mi jest wasze zaproszenie. Miłość Boża jest tak delikatna, pokorna, że nie wchodzi tam, gdzie nie jest zapraszana.
        Pragnijcie Mnie i zapraszajcie, a Ja zacznę przemieniać to wszystko, co was napełnia. Bardzo potrzebne jest wyciszenie, aby mówić do Mnie, a nie w pustkę. Jeżeli zapraszacie Mnie słowami, a w sercach waszych jest co innego, to Ja mam ucho przyłożone do waszych serc. I pomyślcie, co tak naprawdę słyszę? Czy to, co wypowiadacie w słowach? Wolą Bożą jest abyście jak najwięcej czasu oddawali Mi, przez zaproszenie Mnie do swoich serc, abym w was mogła uruchomić potęgę Ducha Świętego, Jego Darów. Pragnę, abyście zaczęli stawać się Moimi dziećmi, Moim potomstwem(Ap 12,17), abyście zapraszali Mnie do rozważania Słowa Bożego. Kocham każdego z was całą Miłością Ojca” (7.07.2001r.).
        Kto więc oddaje się Niepokalanej, ten dostępuje nowego narodzenia z Ducha Świętego, które jest trwaniem w Bogu, w Jego woli będącej Miłością. Niepokalana Matka – postać Miłości Bożej w Stworzeniu, przenosi jakby w łono Boga tych, którzy się Jej oddają sercem i duszą bez zastrzeżeń, całkowicie, jako wyłączne, spalające się ofiary tej Miłości, aby mogli się w pełni stać ‘nowym stworzeniem’ zrodzeni na nowo mocą Ducha Świętego. Oddanie się Niepokalane czyni nas niejako ciałem Boga mocą Ducha Świętego. Nikodem nie mógł tego zrozumieć, a w Nikodemie świat, że trzeba narodzić się powtórnie (J 3,1.3.6-7), narodzić się z Ducha Świętego. Człowiekowi pozwala się powtórnie narodzić z Ducha Świętego oddanie się Matce Jezusa. W Maryi Niepokalanej złożony został przez Boga w Trójcy Jedynego dar rodzenia do życia w Nim, do życia w pełni siedmioma Darami Ducha Świętego. Bez Maryi nie jesteśmy w stanie wejść w rzeczywistość życia z Bogiem. Drogą prowadzącą do tego życia jest właśnie Niepokalana Maryja.
        cd(13)n

        • Weronika said

          Jakie to przepiekne zdania:

          „Miłość Boża jest tak delikatna, pokorna, nie wchodzi tam, gdzie nie jest zapraszana.”

          „Jeżeli zapraszacie Mnie słowami, a w sercach waszych jest co innego, to Ja mam ucho przyłożone do waszych serc. I pomyślcie, co tak naprawdę słyszę? Czy to, co wypowiadacie w słowach?”

          „Kocham każdego z was całą Miłością Ojca”

          ” Bez Maryi nie jesteśmy w stanie wejść w rzeczywistość życia z Bogiem. Drogą prowadzącą do tego życia jest właśnie Niepokalana Maryja.”

    • Leszek said

      cd(13): Czym jest oddanie się Maryi Niepokalanej i co ono sprawia? Oddanie to jest udzieleniem się Ducha Świętego , Ducha miłości ze wszystkimi darami w obfitości. Maryja tak o tym mówi:
      „Pragnę wyposażyć was w moc Niepokalanego Poczęcia, w siedem Darów Ducha Świętego, w potęgę mocy Bożej. Lecz abym mogła wejść do waszych serc, do waszych wnętrz, potrzebne Mi jest wasze zaproszenie. Miłość Boża jest tak delikatna, pokorna, że nie wchodzi tam, gdzie nie jest zapraszana.
      Pragnijcie Mnie i zapraszajcie, a Ja zacznę przemieniać to wszystko, co was napełnia. Bardzo potrzebne jest wyciszenie, aby mówić do Mnie, a nie w pustkę. Jeżeli zapraszacie Mnie słowami, a w sercach waszych jest co innego, to Ja mam ucho przyłożone do waszych serc. I pomyślcie, co tak naprawdę słyszę? Czy to, co wypowiadacie w słowach? Wolą Bożą jest abyście jak najwięcej czasu oddawali Mi, przez zaproszenie Mnie do swoich serc, abym w was mogła uruchomić potęgę Ducha Świętego, Jego Darów. Pragnę, abyście zaczęli stawać się Moimi dziećmi, Moim potomstwem(Ap 12,17), abyście zapraszali Mnie do rozważania Słowa Bożego. Kocham każdego z was całą Miłością Ojca” (7.07.2001r.).
      Kto więc oddaje się Niepokalanej, ten dostępuje nowego narodzenia z Ducha Świętego, które jest trwaniem w Bogu, w Jego woli będącej Miłością. Niepokalana Matka – postać Miłości Bożej w Stworzeniu, przenosi jakby w łono Boga tych, którzy się Jej oddają sercem i duszą bez zastrzeżeń, całkowicie, jako wyłączne, spalające się ofiary tej Miłości, aby mogli się w pełni stać ‘nowym stworzeniem’ zrodzeni na nowo mocą Ducha Świętego. Oddanie się Niepokalanej39 czyni nas niejako ciałem Boga mocą Ducha Świętego. Nikodem nie mógł tego zrozumieć, a w Nikodemie świat, że trzeba narodzić się powtórnie (J 3,1.3.6-7), narodzić się z Ducha Świętego. Człowiekowi pozwala się powtórnie narodzić z Ducha Świętego oddanie się Matce Jezusa. W Maryi Niepokalanej złożony został przez Boga w Trójcy Jedynego dar rodzenia do życia w Nim, do życia w pełni siedmioma Darami Ducha Świętego. Bez Maryi nie jesteśmy w stanie wejść w rzeczywistość życia z Bogiem. Drogą prowadzącą do tego życia jest właśnie Niepokalana Maryja.
      cd(14)n

      • Leszek said

        Zaistniał błąd w numeracji poszczególnych części tego Wpisu.
        W tej części wpisy:
        1. u góry jest: cd(13): a powinno być cd(12):
        2. na końcu jest: cd(14)n a powinno być napisane: cd(13)
        Dalej w numeracji jest wszystko prawidłowo.

    • Leszek said

      cd(13): Wyzwalająca moc prawdy o Niepokalanym Poczęciu.
      Pan Jezus powiedział w św. Ewangelii, że „prawda was wyzwoli”(J 8,32), a prawdą tą jest Bóg-Miłość, Ten, który przyszedł na świat z miłości, w Niepokalanym Poczęciu. I właśnie prawda o Niepokalanym Poczęciu nas wyzwoli, albowiem czas powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa40 (nie chodzi tu o przyjście na Sąd ostateczny) będzie czasem tej prawdy. Miłość w Matce Pana Jezusa, Która spoczęła w Niej z Ojca, jest tą prawdą wyzwalającą nas.
      Na pytanie: czy to nie jest naruszenie porządku miłości, gdy miłość Boga w Trójcy Świętej w Maryi Niepokalanej jest prawdą wyzwalającą nas z mocy Złego, bo przecież na Krzyżu zostaliśmy odkupieni największą miłością i większej już być nie może, Pan Jezus, tak odpowiada:
      „Moja śmierć odkupiła każdego człowieka z grzechu pierworodnego i uwielbiła Ojca, co nie znaczy, że jest ona ostatecznym aktem miłości do Ojca i człowieka. Moja śmierć jest nieskończoną miłością do was; oddała Ojcu chwałę, a światu przyniosła zbawienie, ale miłość nie ma i nigdy nie będzie miała końca, ponieważ jest więc Miłość, jaką Ojciec okazał posyłając Mnie, aby o tej Miłości zaświadczyć, nie kończy się na krzyżu, na zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i zesłaniu Ducha Świętego. Także Moje powtórne przyjście będzie dokonywać się w Miłości, ale jej nie wyczerpie, będzie tylko nowym jej przejawem. Moja śmierć na krzyżu jest miłością największą, ukazaniem, co znaczy kochać ‘do końca’ (J 13,1; aż 77 razy: Łk 23,34a), lecz jej nie wyczerpuje. Objawiła wszakże miłość, jakiej godny był tylko Ojciec. I doznał uwielbienia; otoczony chwała Mojej śmierci ( J 17, 4), objawia wiecznie Swoją Miłość. Ojciec Mój pozwolił tej Miłości w pełni spocząć w Mej Matce, na co ona całym swym człowieczeństwem odpowiedziała ‘Tak’. Ta odpowiedź miłości pozwoliła Jej nazwać się imieniem Ducha Świętego ( a zatem przed Zwiastowaniem Maryja była Niepokalanie Poczętą, zaś po Zwiastowaniu, po Jej Fiat stała się Niepokalanym Poczęciem – dop. mój). Nie przekreśla to prawdy o Moim jedynym pośrednictwie (1Tm 2,5), którego nie byłoby bez Fiat Maryi. Kościół więc przyjmując prawdę o Miłości Bożej w Maryi głębiej żyje Moim pośrednictwem. Nie zbłądził i nie zbłądzi , kiedy w Moim pośrednictwie dostrzeże prawdę miłości Ojca do stworzenia objawioną w Niepokalanym Poczęciu. I ta prawda was wyzwoli. Prawda może tylko mówić o miłości. Już czas, aby Moje pośrednictwo wyzwoliło świat, a wyzwoli go, kiedy spojrzenie Kościoła będzie dojrzalsze o prawdę Niepokalanego Poczęcia”. cd(14)n

    • Leszek said

      cd(14): By jaśniej wyjaśnić związek między Swoim pośrednictwem, a prawdą o Niepokalanym Poczęciu, Pan Jezus tak dalej mówi:
      „Pełni Miłości Ojca nie stanowi tylko Moje życie, śmierć i zmartwychwstanie, ale także miłość, która przyjęła postać Niepokalanego Poczęcia w Mej Matce. Pełnia Miłości Mego Ojca – to odwieczna miłość w Niepokalanym Poczęciu, dająca Mnie światu. Aniołowie nie zbuntowali się przeciwko Mnie, ale przeciw uznaniu Mnie w Mej Matce; pełnia czasów to nie Ja Sam, ale Ja w Mej Matce. Przyjęcia Mnie w Mej Matce przez Aniołów jest uznaniem pełni miłości Boga, ponieważ taka wola Boża może być tylko miłością. Każdy akt miłości Ojca jest Jego wolą, gdyż On jest Miłością i nie może być wolą Bożą to, co nie jest miłością. Od Mojej Matki zaczyna się pełnia czasów, która nastała z chwilą, gdy Ona wyraziła zgodę, aby być Moja Matką (Ga 4,4). O tej pełni zadecydowało Jej przyzwolenie na macierzyństwo, a nie to, że Ja Jestem, który Jestem. Właśnie z Jej przyzwolenia jestem jedynym Pośrednikiem między Ojcem i człowiekiem, jako Bóg-Człowiek(1Tm 2,5). Pełnię czasów zaczyna więc przyzwolenie Mej Matki, z którego Jestem, aby uwielbić Ojca i zbawić świat. Udział w pełni czasów to tryumf Niepokalanego Poczęcia poprzez uwielbienie miłości Ojca w Moim jedynym Pośrednictwie z przyzwolenia Mej Niepokalanej Matki za sprawą Ducha Świętego. Gdy byłem na ziemi, dawałem świadectwo o Moim Ojcu i poznawali Go ci, z którymi przebywałem; a czyż dzisiaj jestem innym Bogiem?(Hbr 13,8). Teraz i zawsze Jestem po to, aby świat poznał miłość Mego Ojca. Świat poznał tę miłość w Mojej Śmierci krzyżowej, a teraz pragnę, aby ją poznał w Niepokalanym Poczęciu, by nie tylko poznał, ale nią żył”.
      A zatem wyzwolenie, jakie przyjdzie, przyjdzie w prawdzie Niepokalanego Poczęcia, ponieważ ta prawda jest miłością Boga do człowieka, bo Niepokalane Poczęcie to miłość stworzenia do Boga, która pozwala Jezusowi być Pośrednikiem Miłości między Ojcem a człowiekiem. W Maryi stworzenie odpowiedziało w pełni na miłość Boga do człowieka. Przez to, oddając się Jej, człowiek uczestniczy w uwielbieniu Swego Stwórcy, pozwalając Jezusowi być Jedynym Pośrednikiem. Niepokalana – pełna łaski sprawia, że moc
      Ducha Świętego uobecnia i odnawia Jej: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38), by znów Słowo stawało się ciałem w ludzkich duszach, aby być w nich Jedynym Pośrednikiem miłości i aby ta miłość je wyzwoliła. Oto więc dobra nowina: pełnia prawdy miłości w Niepokalanym Poczęciu pozwalająca Jezusowi Chrystusowi być Jedynym Pośrednikiem, wyzwoli człowieka z szatańskiego lęku, strachu przed Bogiem-Miłością41 (Jk 2,19 i Hbr 2,15!), przed tym, czego On zażąda, do życia miłością, jeżeli ci, do których się zwraca, przyjmą Go tak, jak Jego Matka, mówiąc: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”.
      cd(15)n

    • Leszek said

      cd(15): Tajemnica Niepokalanego Poczęcia kryje w sobie i okrywa tajemnicę świętości tj. tajemnicę Krzyża. Tak, o tym mówił Pan:
      „Niepokalane Poczęcie to Mój Krzyż i Moja śmierć. To moc, która Mnie poczęła i zrodziła w Maryi; ta sama moc dała mi siłę cierpieć i umrzeć. Tę moc przekazałem na krzyżu uczniom i Kościołowi. Ojciec Mój usposobił Moją Matkę do trwania w tej mocy przez nią, abym Ja, jako człowiek niósł ją do człowieka i świadczył o Ojcu. Cała miłość Ojca do człowieka, została przekazana z Krzyża Kościołowi w Mej Matce, tak, jak Jan został dany Maryi, a Maryja Janowi (J 19,27-28). Na krzyżu zwyciężyła miłość Ojca we Mnie mocą Niepokalanego Poczęcia, mocą Ducha Świętego! Dzięki Maryi człowiek poznaje, że Bój jest Trójcą: Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Taka jest Jego miłość do stworzenia. Tylko ze względu na Niepokalane Stworzenie, jakim jest Maryja, Bóg objawił, że jest Ojcem i Synem, i Duchem Świętym. Nie dał się wcześniej poznać, jak dopiero w chwili ‘Fiat’. Z chwilą ‘Fiat’ szatan został pokonany, ponieważ do człowieka w ‘Niewieście’ przyszła miłość miażdżąca jego głowę. Kiedy Bóg mówi do szatana: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie, a Niewiastę czyli między szatana a Jej potomstwo, które zmiażdży mu głowę”, oznacza to zwycięstwo miłości dane człowiekowi mocą Niepokalanego Poczęcia. Niepokalane Poczęcie jest tarczą Kościoła i schronieniem człowieka przed szatanem. Tą tarczą i schronieniem jest Eucharystia, bo właśnie w Eucharystii jestem Niepokalanym Poczęciem. Każda Msza Święta jest głoszeniem prawdy o Niepokalanym Poczęciu.(…). Największym zachwytem Ojca w niebie byłem nie Ja, lecz Moja Matka, Niepokalana Maryja, Ta, którą wśród stworzeń wybrał sobie Bóg na Matkę. Ona zawsze Boga zachwyca, bo odwiecznie wybrana na Matkę w czasie nie przestaje rodzić Syna mocą Ducha Świętego. Jej ‘Fiat’ nie ustaje, a trwa podczas sprawowania bezkrwawej Ofiary. cd(16)n

    • Leszek said

      cd(16): O kapłaństwie naznaczonym pieczęcią Niepokalanego Poczęcia.
      Tak dalej mówił Pan: Duch i Oblubienica mówią: ‘Przyjdź; przyjdź, Panie Jezu, w prawdzie o Niepokalanym Poczęciu, w prawdzie o Miłości Boga do człowieka zawartej w Niepokalanym Poczęciu’ (Ap 22,17). Kościół już dwa tysiące lat przemienia chleb w Moje ciało, głosząc prawdę o Niepokalanym Poczęciu, ale dopiero teraz zacznie nią żyć. Oczekuję od Kościoła kapłanów, którzy byliby szaleńcami Moimi w Niepokalanym Poczęciu. Niech wezmą ten oręż i umacniają się, jak Apostołowie przed zstąpieniem Ducha Świętego. Będą Apostołami Niepokalanego Poczęcia w Duchu Świętym i nimi będę zwyciężał Ja Sam. A Kościół miłością oddanych Bogu kapłanów o postawie pokornej Dziewicy, zwyciężać będzie szatana. Kto zbliża się do tajemnicy Niepokalanego Poczęcia, nie może nie przynosić Bogu chwały i uwielbienia, a tym samym jest skałą niezdobytą dla szatana (Ps 30,8); więcej, Bóg wyciska w nim pieczęć zwycięstwa nad szatanem przez samo to, że stanął w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia i przyjął ją na własność. Takimi Bóg zwycięża. Innymi natomiast raduje się; ale zwycięża tymi, którzy w swoim sercu mają pieczęć Niepokalanego Poczęcia. Kiedy kapłan trwa w prawdzie Niepokalanego Poczęcia, trwa w Miłości Boga, a Bóg w nim przebywa. I takim Kościół zwycięża, bo Kościół zwycięża tylko Miłością i Prawdą. Prawdą jest Miłość Boga do człowieka, która rozbrzmiewa dla świata w ‘Fiat’ Maryi.
      Kapłani mają być oddani Bogu na ofiarę w ‘Fiat’ Maryi. Ja pierwszy jestem takim Kapłanem od-danym Bogu w ‘Fiat’ Maryi i taką samą drogę mam dla tych, którzy pragną iść za Mną. Oddałem się Ojcu na ofiarę miłości, jako człowiek w ‘Fiat’ Maryi. Co to oznacza? Jako Bogu niepotrzebne Mi było ‘Fiat’ Maryi, gdyż Ojciec jest pełen mocy (Łk 1,37), ale z miłości Ojca do człowieka przyszedłem na świat, jako Człowiek i jako Człowiekowi Ojciec dał Mi ‘Fiat” Maryi dla Mego Kapłaństwa, ze względu na miłość do człowieka. Moje kapłaństwo i wszystkich, którzy idą za Mną w Prawdzie, ma fundament w ‘Fiat’ Maryi. Dlatego powiedziałem: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem” (Mt 11,29). Cichość i pokora płynące z ‘Fiat’ Maryi, to Moje kapłaństwo, zrodzone w łonie Niepokalanej Dziewicy na krwawą ofiarę krzyża. Tylko kapłaństwo z ‘Fiat’ Maryi i z Jej łona stanowi Kościół, gdyż taka jest wola Ojca. Taką drogę wybrał Ojciec dla Mnie, a przeze Mnie dla wszystkich. Apostołowie są tego świadectwem”. cd(17)n

    • Leszek said

      cd(17): Dopełnieniem tych słów Pana: … Jej ‘Fiat’ nie ustaje, a trwa podczas sprawowania bezkrwawej Ofiary… (z p-ktu 15) i …Cichość i pokora płynące z ‘Fiat’ Maryi, to Moje kapłaństwo, zrodzone w łonie Niepokalanej Dziewicy na krwawą ofiarę krzyża… (z p-ktu 16) niech będą, te słowa Matki Bożej z Jej Orędzia nr 330 zatyt. ‚Matka Eucharystii’ z 8.08.1986r. do Jej umiłowanych synów, Kaplanów:
      „Jestem Matką Najświętszego Sakramentu. Stałam się Nią przez Moje ‘tak’, ponieważ w chwili Wcielenia dałam Słowu Ojca możliwość spoczęcia w Moim dziewiczym łonie. Jestem także Matką Boga, ponieważ Jezus jest prawdziwym Bogiem. Moja współpraca przejawiła się w daniu Słowu ludzkiej natury, która pozwoliła Mu – drugiej Osobie Trójcy Przenajświętszej, współwiecznemu Synowi Ojca – stać się w czasie także Człowiekiem. Dzięki przyjęciu ludzkiej natury stało się dla Niego możliwe zrealizowanie dzieła Odkupienia. Jak jestem Matką Wcielenia, tak jestem również Matką Odkupienia – Odkupienia, które dokonywało się od chwili Wcielenia aż do momentu śmierci Jezusa na Krzyżu. Dzięki przyjętej ludzkiej naturze Jezus mógł dokonać tego, czego nie mógł uczynić jako Bóg: cierpieć i umrzeć, składając siebie Ojcu jako doskonały okup i okazując Jego sprawiedliwości godne i słuszne zadośćuczynienie. Jestem także prawdziwą Mamą Najświętszej Eucharystii. Nie dlatego, że rodzę Go w tajemniczej rzeczywistości ołtarza, gdyż jest to zadanie zarezerwowane jedynie dla was, umiłowani kapłani! To zadanie jest jednak tak bardzo podobne do Mojej macierzyńskiej funkcji. Wy również – w czasie Mszy Świętej, mocą słów konsekracji – naprawdę rodzicie Mojego Syna. Ode Mnie przyjął Go lodowaty żłób ubogiej i nędznej groty, od was przyjmuje Go zimny kamień ołtarza. Wy także, podobnie jak Ja, rodzicie Mojego Syna. Mojego Jezusa. Jestem prawdziwą Matką Eucharystii, ponieważ Jezus staje się rzeczywiście obecny w chwili Oto powód, dla którego jesteście synami szczególnego upodobania ze strony Matki, prawdziwej Matki Jezusa – konsekracji, dzięki waszemu kapłańskiemu działaniu. Dzięki waszemu ludzkiemu ‘tak’ – wobec silnego działania Ducha, który przemienia substancję chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa – sprawiacie, że staje się możliwa nowa i rzeczywista obecność Jezusa wśród was. Staje się On obecny, aby kontynuować dzieło Wcielenia i Odkupienia i aby spełniać w tajemniczy sposób ofiarę Kalwarii, którą mógł złożyć Ojcu dzięki Swojej ludzkiej naturze, przyjętej w ciele, jakie Mu dałam. Tak więc w Eucharystii Jezus staje się obecny ze Swym Bóstwem i ze Swym chwalebnym Ciałem – z tym ciałem, które mu dała wasza Niebieska Mama: prawdziwym ciałem zrodzonym z Dziewicy Maryi. Jego Ciało jest ciałem uwielbionym, lecz nie jest jakimś innym ciałem. Nie chodzi więc o jakieś nowe narodzenie. Jest to bowiem to samo ciało, jakie Mu dałam, zrodzone w Betlejem; ciało, które umarło na Kalwarii, zostało złożone w grobie i zmartwychwstało. Przyjmuje ono jednak formę nową, Boską – formę chwały. Ten więc, którego rodzicie z Jego Bóstwem w chwili konsekracji eucharystycznej, jest zawsze Synem Maryi. Dlatego jestem Matką Eucharystii. Tam, gdzie znajduje się Syn, jest również zawsze Ojciec i Duch Święty. W chwale Raju Jezus siedzi po prawicy Ojca (Mk 16,19; Dz 2,33; Rz 8,34), w najgłębszej jedności z Duchem Świętym. Kiedy Jezus staje się obecny w Eucharystii, obok Niego zawsze jest prawdziwie Ojciec i Duch Święty: zawsze jest więc Boska i Przenajświętsza Trójca. (…). Jedynie Jezus w Eucharystii da całemu Kościołowi siłę do całkowitej odnowy. Uczyni go ubogim, ewangelicznym, czystym, pozbawionym wszelkiego oparcia, w którym pokładałby swą ufność; uczyni go świętym, pięknym, bez skazy i bez zmarszczki (Ef 5,27) – na podobieństwo waszej Niebieskiej Mamy”.
      I w ten oto sposób dotarliśmy do końca tych rozważań dot. Istoty „Jestem Niepokalane Poczęcie”. Powiem na zakończenie tak: zarówno ten, co pisał to opracowanie, jak i ci, którzy je (prze)czytają muszą mieć dobra kondycję, dyspozycję ducha, których sobie i wszystkich Drogim w Panu blogowiczom z serca życzę. Amen.

  15. Bożena said

    Dzisiaj mija rok od dnia abdykacji papieża Benedykta 16 rok temu każdy był w wielkim szoku ja też .

    • Kasia1 said

      to był szok,ale jak zachowali sie niemieccy biskupi gdy Papież wyciągał ręke na powitanie ,to był jeszcze większy szok.

  16. KRYSTYNA said

    Kult człowieka
    ==========

    KS. BENEDICT HUGHES CMRI

    „…Dla każdego bezstronnego obserwatora powinno być oczywiste, że u kleru soborowego kościoła doszło do drastycznej zmiany myślenia, jeśli porównać je z prawowiernymi katolickimi poglądami. Tradycyjny katolik postrzega bowiem zbawienie duszy jako najważniejsze dobro jakiego można dostąpić. „Co da człowiek w zamian za duszę swoją?” pyta nasz Boski Pan. Z drugiej strony, soborowy kościół zdaje się być całkowicie zaabsorbowany człowiekiem – kondycją człowieka, dobrobytem człowieka, osiągnięciami człowieka. Jest to humanizm, tylko i wyłącznie….”

    http://www.ultramontes.pl/hughes_kult_czlowieka.htm

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  17. KRYSTYNA said

    07.02.2014, 15:50 – Matka Zbawienia: Wielu będzie uważało antychrysta za bardzo świętego człowieka
    ==========================================================================

    http://paruzja.info/oredzia-przeglad/63-luty-2014/1417-07-02-2014-15-50-matka-zbawienia-wielu-bedzie-uwazalo-antychrysta-za-bardzo-swietego-czlowieka

    Moje dziecko, gdy mój Syn, Jezus Chrystus, chodziłby po Ziemi w tym czasie, zostałby zamordowany. Żaden urzędnik z Jego Kościoła by Go nie zaakceptował. Stałby się pośmiewiskiem, poza tym obawiano by się Go i tak by Nim wzgardzili, że ukrzyżowaliby Go tak, jak poprzednio.

    Tym razem mój Syn przyjdzie tylko w Duchu i z Polecenia mojego Ojca, nie pojawi się na Ziemi jako człowiek w ciele. Zależy mi na tym, aby to Orędzie było jasne dla wszystkich, gdyż wielu przyjdzie w Jego Imię, ale jeden z nich uzyska rozgłos i powie, że jest moim Synem, lecz to będzie kłamstwo.

    Antychryst będzie wzrastał i stanie się tak potężny, że wszędzie będzie można zobaczyć jego wizerunek. Będą wznoszone pomniki na jego podobieństwo, a jego twarz ciągle będzie pojawiała się w wiadomościach i na ekranach telewizyjnych na całym świecie. Będzie miał poparcie najpotężniejszych przywódców, ale stanie się tak dopiero wtedy, gdy fałszywy prorok publicznie go serdecznie przyjmie i wylansuje, a wtedy rzeczywiście będzie on wywierał wpływ na ludzkość.

    Gdyby mój Syn dał się ponownie poznać w ciele i przyciągał uwagę, oni by Go zabili. Antychryst jednak będzie przyjęty serdecznie w świecie i błędnie uznany za Jezusa Chrystusa.

    Wszystkie słowa z Biblii dotyczące Powtórnego Przyjścia mojego Syna zostaną dostosowane i przekręcone, aby przekonać świat, że jest świadkiem powrotu Jezusa Chrystusa. Wrogowie mojego Syna, którzy zmieszali się wszędzie z Jego niewinnymi sługami w Kościołach mojego Syna będą doprowadzeni do poważnego błędu. Ich przywódcy przyjmą antychrysta i będą zachęcali dusze, aby go ubóstwiały. Jego wpływ wstrząśnie wieloma, którzy pozostaną wierni Bogu i ważne jest, abyście chronili swoje dusze przed jego hipnotycznym urokiem.

    Gdy będziecie nosili przy sobie Medalik Zbawienia, to wraz z innymi Łaskami, które on obiecuje, otrzymacie ochronę przed mocą antychrysta. Nie popełnijcie błędu, antychryst oczaruje wielu i będzie on postrzegany, jako najbardziej potężny, popularny, charyzmatyczny i wpływowy przywódca wszech czasów. Wielu będzie uważało antychrysta za bardzo świętego człowieka, a ze względu na jego powiązania z Kościołem mojego Syna, miliony ludzi nawrócą się na to, co będą uznawali za Prawdę. Ta fałszywa świętość na pokaz przyniesie łzy radości tym wszystkim, którzy dotąd w swoim życiu nie mieli żadnego zaufania do Boga ani też nie wierzyli w Boga . Będą obsypywali pochwałami tego człowieka i przypisywali mu zasługę uratowania ich dusz. Początkowo antychryst będzie postrzegany jako wielki przywódca atrakcyjny, czarujący i przyciągający swoim miłym obejściem. A z czasem zacznie ujawniać moc uzdrawiania i wiele będzie się zgłaszać twierdząc, że zostali przez niego uzdrowieni. Wielu również oświadczy, że byli świadkami cudów w jego obecności. Potem nastąpi seria fałszywych objawień, w których będzie można zobaczyć obraz znaku Ducha Świętego, który pojawi się wszędzie.

    Media stworzą jego boski wizerunek i bardzo niewielu odważy się upomnieć go publicznie. Ze względu na jego znajomość wielu języków obcych, oszuka miliony w bardzo krótkim okresie czasu. Następnie rozpoczną się pogłoski, że Jezus Chrystus przyszedł po raz drugi. Będą one podsycane przez tych, którzy niestrudzenie pracują dla antychrysta poprzez rozprzestrzenianie kłamstwa, aż w końcu będzie on mylnie uznany za mojego Syna. Wszystkie te wydarzenia brzmią teraz nieprawdopodobnie, ale kiedy wszystko odsłoni się przed wami, będzie to wydawało się naturalną serią wydarzeń, które będą postrzegane przez wielu, jako podnoszące na duchu.

    Następnie, tak jak każdy nikczemny fałsz jest prezentowany światu przez szatana na odwrót, antychryst poprzez satanistyczne rytuały będzie widziany, gdy wstępuje do Nieba. Mój Syn, przy swoim powrocie, będzie widziany, jako zstępujący z chmur – odwrotnie niż wtedy, gdy wstępował do Nieba – tak jak obiecał.

    Wtedy antychryst i wszyscy, którzy niewolniczo będą go adorowali zostaną wrzuceni do jeziora ognia, a pokój będzie wasz, drogie dzieci. Wszyscy, którzy pozostają wierni Prawdzie, w mgnieniu oka zostaną uniesieni do Nowego Raju, kiedy Niebo i Ziemia staną się jednym.

    Wasza Ukochana Matka

    Matka Zbawienia

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • Leszek said

      … fałszywy prorok publicznie go serdecznie przyjmie i wylansuje… Ich przywódcy przyjmą antychrysta… Antychryst jednak będzie przyjęty serdecznie w świecie i błędnie uznany za Jezusa Chrystusa…
      To już zapowiedział Pan Jezus w ostrym dialogu z Żydami, o czym możemy przeczytać w Ewangelii wg św. Jana: „Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył/Jeśli przybędzie kto i n n y we własnym imieniu, to byście go przyjęli/przyjmiecie go” (J 5,43; por. Mt 11,3).

      • jowram said

        Bergoglio wynajmuje pro-sodomickich doradców
        Posted on Styczeń 6, 2014 by emjot

        ANTYPAPIEŻ Bergoglio wynajmuje czołowe, światowe korporacje pro-sodomickie na swoich doradców. Nic dziwnego bo przecież Bergoglio publicznie oświadczył, że „nie może sądzić” jednego z najstraszniejszych grzechów biblijnych.

        Bergoglio na tle teczowej flagi, znaku radykalnego ruchu sodomitów

        Bergoglio na tle teczowej flagi, znaku radykalnego ruchu sodomitów

        Teraz wyszło na jaw, że Bergoglio aktywnie współpracował w realizacji programu „gejowskiego” wyznaczając na swoich doradców czołowe, „sodomofilskie” organizacje międzynarodowe z zadaniem nowego „ustawienia” jego neo-”kościoła” Novus Ordo. Ani jeden raz nie poruszył on kwestii moralnej zgnilizny swoich doradców.

        http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/01/06/bergoglio-wynajmuje-pro-sodomickich-doradcow/#more-20736

        • Dana said

          Jowram wcześniej reklamowaL/a x.trytka.O co chodzi ?

        • Margaretka said

          Poważne zarzuty! Dziwi mnie że jest 7 minusów a brak uzasadnienia. Jeżeli są to fałszywe pomówienia, to napiszcie o tym, czy może macie takie zaufanie do Franciszka że chronicie go za wszelką cenę? To ceną jest zwiedzenie wiernych, którzy mu ufają bezmyślnie ze wzgledu na tytuły, naiwność!

        • Dana said

          Ważne są intencje autora tego artykułu.

  18. KRYSTYNA said

    Uczelniane Koło Feministek na jezuickim Uniwersytecie Seattle
    ==============================================

    Link do uczelnianego serwera

    Panie feministki chwalą się np. że podczas zeszłorocznego uczelnianego spektaklu „Monologów waginy” zebrały 6000 dolców na pomoc miejskim organizacjom feministycznym. Oprócz tego zachęcają studentki do praktyk i wolontariatu w proaborcyjnej organizacji NARAL walczącej o wolną i nieskrępowaną aborcję dla wszystkich chętnych.

    Fajnie jest.

    http://breviarium.blogspot.fr/2014/02/uczelniane-koo-feministek-na-jezuickim.html

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  19. Margaretka said

    Ciągle zapomniałam o tym napisać, w tym roku nie było u nas święcenia świec w święto MB-gromnicznej. Przyszłam z dziećmi i ze świecami a tu pan ze sklepiku mówi, że on nie wie o co chodzi, ale świece pochował, bo nie ma święceń. ..ciągle czekam na księdza po kolędzie by zapytać. U was było to święto jak zwykle?

    • Dana said

      Tak.Na każdej mszy niedzielnej.

    • Wiesia said

      U mnie tak,ale muszę powiedzieć,że znalazłam pewien fragment ze strony niekatolickiej,gdzie mowa jest o tym,że KK. pomalutku odsuwa Święta MB Gromnicznej,mam linka,ale nie można wklejać.
      Wypowiedz stamtąd:

      Myślę, że powyższe posty dobrze obrazują wysiłki KK i Cerkwi Prawosławnej podjęte w celu „okiełznania” kultu Bogini Matki i nadania mu charakteru dopasowanego do polityki przysłaniania kultu rodzimego wizerunkami i motywami zaczerpniętymi z Biblii (choć nie zawsze będącymi z nią zgodnym). Krytyka obydwu kościołów przez inne duże wyznania chrześcijańskie (protestantów) świadczą o NIE-BIBLIJNOŚCI kultu Maryjnego. Ponadto tworzenie specjalnych działów „nauki” zwanej Mariologią – mają umacniać teologicznie jej status – skądinąd wcale nie boski – świadczy o pewnej niespójności wierzeniowej. Wierni utrzymują kult Maryji – KK powolutku się z niego wycofuje (np. kult MB Gromnicznej) – jednak nie na tyle stanowczo by rozsierdzić wiernych. Skąd zatem taka postawa KK? Wydaje się oczywiste, że pierwotnie trzeba było „wypromować” jakąś biblijną postać by przykryć kult rodzimych Wielkich Bogini Matek, jednak Biblia wyraźnie nie nadaje kultowego czy boskiego charakteru żadnej innej istocie jak Bogu Trójjedynemu. Dlatego KK i CP mają teologicznie tak wielki problem z wyjaśnieniem charakteru kultu maryjnego – który wynosi Boginię Matkę wręcz na piedestał zaprzeczając tym samym Biblii. Cóż to nie nasz problem. 🙂

      Gdyby głębiej pokopać – w pieśniach maryjnych mamy wręcz całe zwrotki odwołujące się do rodzimych tradycji – a nie palestyńsko-hebrajskiej Miriam. Choćby jedna z najsłynniejszych pieśni ludowo-maryjnych:

      Chwalcie łąki umajone,
      Góry, doliny zielone.
      Chwalcie, cieniste gaiki,
      Źródła i kręte strumyki!

      Co igra z morza falami,
      W powietrzu buja skrzydłami,
      Chwalcie z nami Panią Świata,
      Jej dłoń nasza wieniec splata.

      Z tego co wiem to pieśń ta spisana była już bodajże w XVI czy XVII (podobno oficjalnie spisana przez jakiegoś jezuite w XIX w.) – a zwrotki księża starali się zmieniać dodając elementy biblijne – imiona świętych lub motywy chrześcijańskie (aniołów itp.). Przedstawione zwrotki są w stanie nieomal pierwotnym – i w niczym nie sugerują związku z biblijną Miriam.
      Nadto bardzo piękna jest pierwsza zwrotka w zasadzie opisująca uwielbienie dla przyrody – a nie ujarzmianie i panowanie nad nią – co jest domeną chrześcijańską.
      To jedna z najbardziej znanych pieśni maryjnych – jest jednak wiele innych mających charakter rodzimy. Prawdą jest, że część pieśni jest już mocno przeinaczonych – gdyż piszący śpiewniki kościelne księża starali się z biegiem czasu usuwać treści o genezie „pogańskiej”. Zdarzają się pieśni w których o ich starym rodowodzie rodzimym świadczą już tylko pojedyncze zwroty/słowa (wmieszane zresztą w chrześcijańskie naleciałości). W całym ogóle pieśni maryjnych znajdują się także te „poprawne” napisane przez różnych autorów i nie mające związku z wierzeniami rodzimymi. Jak widać żmudną pracą byłoby oddzielenie ziarna od plew (narosłych z czasem) – ale mimo wszystko pieśni kościelne (a w zasadzie ludowo-kościelne) stanowią pewien relikt na który czasem warto zwrócić uwagę badając kult rodzimych Bogiń. Warto dodać, że większość „poprawnych pieśni kościelnych” jest prostym tłumaczeniem z łaciny lub innych języków – chyba najsłynniejsza pieśń o narodzinach jezusa – „Stille nacht/Cicha noc” czy Regina CoeliRegina Coeli –
      Wydaje mi się Margaretko,że na siłę nam teraz zaczną usuwać Maryję na bok.

      • Wiesia said

        Ta buzka jest skopiowana z tekstem.Zaczynam rozumieć,że demolują nam wiarę pomalutku jak tak pisze,aby nas nie rozwścieczyć.To z nami nie przejdzie,niech o tym wiedzą ci co się tak cieszą z pewnej zdrady, kogoś na szczeblach i z naszej nieświadomości.My na to nie pozwolimy.

      • Kasia1 said

        Ona Dzieł Boskich Korona, nad Anioły wywyższona, Choć jest Panią Nieba Ziemi Nie gardzi dary naszymi trzecia zwrotka

        • Wiesia said

          Kasiu nie możemy żądać,aby Ci którzy nie wierzą w Matkę Bożą znali pieśni w całości chwalące Ją.

      • M-ola said

        A w Kaliszu na Mszy Trydenckiej było przepięknie.

        Ksiądz wyłożył na tacy przed ołtarzem dużo świec gromnicznych, które najpierw poświęcił. Potem każdy klękał na klęczniku i otrzymywał jedną z tych świec,następnie zapalał ją od gromnicy trzymanej przez ministranta.
        A kiedy kapłan szedł w procesji do odprawiania Mszy to wszyscy wierni szli za nim z zapalonymi świecami. Oj jak to pięknie i uroczyście wyglądało. A potem… była najcudowniejsza Msza Wszechczasów szkoda, że w tak niewielu miastach odprawiana.

    • basiaka said

      U mnie święcił ksiądz tylko mało ludzi miało gromnice

    • szafirek said

      U mnie też ,ale właśnie wierni się nie popisali,mało kto miał gromnicę. Ksiądz był zbulwersowany, powiedział ,że to idzie w bardzo złą stronę…

    • Margaretka said

      Dziwna sytuacja…jak będę wiedzieć o co chodzi, to napiszę, w tamtym roku było normalnie, w tym ksiądz nawet nic nie wspomniał, na kolędzie się dowiem.

      • Wiesia said

        Pomyśl sama, jaki może być powód?Dowiesz się albo i nie,bo Cię zbędzie z uwagi na posłuszeństwo.No.., ale poczekajmy,zobaczymy.

    • KRYSTYNA said

      MOJE ŚWIECE ZOSTAŁY POŚWIĘCONE I JESZCZE OKADZONE — NA MSZY TRYDENCKIEJ

  20. Józef Piotr said

    Mineła rocznica deportacji lutowej z 1940 r z terenów zajetych przez żydosovietię po 17.09.1939.
    Była to pierwsza z masowych wywózek całych POLSKICH rodzin na bezkresne tereny północno wqschodnie żydosovietii.
    Tych wywózek było 4 akcje. Do domów najcześciej nocą lib tuż przed świtem wpadała DRUŻYNA składająca ię kilku uzbrojopnych SOŁDATÓW którym za przewodnika był najczęściej miejscowy Żyd który wcześniej wcielił się w rolę przewodnika przystając w rożny ale dobrowolny sposób dla okupanta.
    Wcześnie przed 10 luty 1940 były masowe wywózki jeńców z Armi Polskiej wziętych do niewoli po 17 września 1939 oraz pózniej to jest wtedy gdy Sovieci wracali i śzli na Berlin (od 1944 do aż do lat 50-tych ub. wieku)
    Wywieziono wg szacunków pona DWA i poł miliona osób a znany mi wygnaniec ze wschodu nazywany przez PRL repatiantem określał to na conajm,niej 3 miliony.
    Wg szacunków z tej katorgi ocalało do 500 tys osób. Reszta zgineła w otmętach ustroju który założyli rosji ideolodzy i zbrodniarze żydowscy.

    http://wirtualnapolonia.com/2014/02/10/piotr-szubarczyk-kalendarz-polski-codzienny-10-lutego-1940-polska-trauma/

  21. Tomek said

    Boża bitwa o Anglię ?

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/wielka-brytania-zmaga-sie-najgorszymi-ulewami-248-lat

    Częściowo ludzie w Wielkie Brytanii tłumaczą sobie te długotrwałe powodzie, jako próbę odebrania przez naturę obszarów, które jeszcze kilka tysięcy lat temu były regularnie zalewane.

    A może napomnienie do nawrócenia ?

    Protestancki naród, Wielka Brytania, wkrótce nawróci się na Moje Drogi

    http://ostrzezenie.net/wordpress/2012/09/21/protestancki-narod-wielka-brytania-wkrotce-nawroci-sie-na-moje-drogi/

    • Tomek said

      Wulkan Fudzi może być na skraju erupcji

      Najnowsze badania wskazały, że ciśnienie magmy pod wulkanem Fudżi jest obecnie wyższe niż było podczas ostatniej jego erupcji w 1707 roku, a więc 307 lat temu.

      Wynosi ono 1,6 megapaskala, czyli 16 razy więcej niż potrzeba do wybuchu, ponieważ erupcję powinno uruchomić ciśnienie zaledwie rzędu 0,1 megapaskala.

      http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/113293,to-moze-byc-erupcja-wszech-czasow

      • KRYSTYNA said

        Wzrasta aktywność sejsmiczna w okolicy islandzkiego wulkanu Katla
        ====================================================

        Bez wątpienia wulkan Katla jest to jeden z najbardziej niebezpiecznych wulkanów na świecie, dlatego jest pod stałą obserwacją. Trzęsienia ziemi w pobliżu Katli występują dosyć regularnie, ale to, co miało miejsce ostatnio jest nietypowe, ponieważ seria małych trzęsień ziemi występowała w dziesięciominutowych interwałach. Aktywność wulkaniczna w pobliżu tego wulkanu zaczęła wzrastać od lipca zeszłego roku, a niedawno wstrząsy osiągnęły magnitudy ponad 3 stopnie w skali Richtera.

        http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wzrasta-aktywnosc-sejsmiczna-w-okolicy-islandzkiego-wulkanu-katla

        KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • Joanna Dark said

      Z Oredzia wynika ze Antychryst juz dziala , wnioskuje ze narazie z ukrcia ?

  22. pio0 said

    Chory więcej rozumie, więcej czuje niż inni ludzie. -Reinhold Schneider

    MODLITWA DO MARYI ZA CHORYCH I KONAJACYCH
    Maryjo – bądź u wezgłowia wszystkich chorych świata,
    Tych, którzy w tej chwili stracili przytomność i będą umierać,
    Tych, którzy rozpoczęli agonię,
    Tych, którzy stracili nadzieję na wyzdrowienie,
    Tych, którzy krzyczą i płaczą z bólu,
    Tych, którzy nie mogą zatroszczyć się o siebie z powodu braku pieniędzy,
    Tych, którzy tak bardzo chcieliby chodzić, a muszą po zostawać nieruchomi,
    Tych, którzy na próżno szukają w swoim łóżku dogodniejszej pozycji.
    Tych, którzy muszą się wyrzec najdroższych planów przyszłości,
    Tych zwłaszcza, którzy nie wierzą w lepsze życie,
    Tych, którzy buntują się i złorzeczą Bogu,
    Tych, którzy nie wiedzą, że Chrystus boleśnie opuszczony na krzyżu cierpiał jak oni i za nich.
    Maryjo – bądź u wezgłowia wszystkich chorych świata.
    Maryjo – bądź u wezgłowia wszystkich konających świata.
    Amen.

    Modlitwa za chorego

    Odmówić trzy razy Chwała Ojcu…

    O mój Boże, oto przed Tobą ten chory. Przyszedł Cię prosić o to, czego pragnie i o to, co uważa za najważniejsze dla siebie.

    Ty, o mój Boże, wprowadź w jego serce te słowa: „Najważniejsze jest zdrowie duszy!” Panie, niech się w nim wypełni cała Twoja wola: jeśli chcesz, by wyzdrowiał, by zostało mu dane zdrowie. Jeśli jednak inna jest Twoja wola, niech dalej niesie swój krzyż.

    Proszę Cię także za nas, którzy się za nim wstawiamy: oczyść nasze serca, abyśmy byli godni przekazać Twoje święte miłosierdzie. Strzeż go i uszyj mu w cierpieniu, niech się w nim wypełni Twoja święta wola, niech przez niego zostanie objawione Twoje święte imię. Pomóż mu odważnie dźwigać krzyż. Amen

  23. KRYSTYNA said

    Następca Ks Natanka, jedne usta szatan zamyka Bóg drugie otwiera
    ===================================================

    http://pl.gloria.tv/?media=565410

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  24. Wiesia said

    Książka:”Uzdrawianie wiarą-Uzdrawianie całościowe”

    I zdrowym, i chorym książka ta powie, o co naprawdę chodzi w życiu. Ten, kto stara się wypełniać swoje ziemskie dni czymś dobrym, dojść do ładu z sobą i swoimi bliźnimi, kto chce doznać siły płynącej z prawdziwie pozytywnego życia, znajdzie w tej książce nieocenioną pomoc. Zawiera ona szczegółowe wyjaśnienia współzależności, jakie zachodzą pomiędzy chorobą lub zdrowiem a naszym sposobem życia i przekazuje nam, że BÓG jest źródłem siły w głębi wnętrza każdego człowieka.
    Jezus z Nazaretu 2000 lat temu mówił do chorych, których uzdrawiał: „Pójdź i nie grzesz odtąd już więcej. Twoja wiara ci pomogła”. Czy te słowa przeznaczone są tylko dla ludzi tamtych czasów? Czy tylko wtedy miały znaczenie, czy mają też sens w czasach dzisiejszych, w których medycyna oferuje człowiekowi tyle możliwości leczenia jego chorego ciała? O co chodziło Jezusowi, kiedy mówił o wierze?
    Gabriela, prorokini i orędowniczka Boga dla naszych czasów, ukazuje w tej książce, czym jest prawdziwa, aktywna wiara. Chodzi nie tylko o to, żeby wierzyć w Boga powierzchownie i myśleć o Nim tylko wtedy, kiedy nam się źle powodzi lub kiedy mamy trudności. Chodzi o wiele więcej – o włączenie Go całkowicie w nasze życie przez przyjmowanie w głębi serca i wprowadzanie w czyn Jego Prawa, które znamy z Dziesięciu Przykazań i Kazania na Górze. To dotyczy nie tylko naszego sposobu myślenia i postępowania, lecz również naszych uczuć i odczuć, jakie żywimy na przykład wobec bliźniego.
    Gabriela daje konkretne, pomocne nam wskazówki, abyśmy samych siebie lepiej zrozumieli, znaleźli dostęp do siebie samych, do tych myśli czy kompleksów w nas, które nie są w porządku i powinny być oczyszczone. Jeżeli usuniemy to, co tamuje przepływ pozytywnych i zbawiennych sił, to siła Boża może w nas zadziałać i przynieść nam trwałe całościowe uzdrowienie. W tej książce znajdujemy więc całą pełnię wyjaśnień, impulsów i pomocnych wskazówek do osiągnięcia pozytywnego, zdrowego i szczęśliwego życia.
    Spis treści

    Bóg jest zawsze tym samym: miłością, siłą, harmonią i uzdrowieniem
    Wolna wola oznacza odpowiedzialność za własny sposób postępowania. Sami decydujemy: za czy przeciw życiu
    Nadawanie i odbieranie. Podobne przyciąga podobne
    To, co człowiek sieje, będzie zbierał. Sami jesteśmy tym, co nas spotyka
    Nasz rozum to sierżant, który niezmordowanie daje rozkazy naszym komórkom. Któregoś dnia zacznie to działać
    Przez odwrócenie się od tego, co boskie, zmniejsza się w nas siła życia i zdrowia. Zawróć i nadaj swojemu życiu pozytywny, zgodny z wolą Bożą sens
    Skieruj swoją antenę, duszę, na źródło siły, Boga w tobie, i spraw, by trysnęło uzdrawiające źródło miłości i harmonii
    Małe i wielkie pola bitwy w nas i wokół nas to dysonanse, które wpływają na nasze ciało, naszą duszę i na cały świat
    Nasze ciało nie może zachorować samo z siebie. Choroba to następstwo błędnego myślenia i postępowania
    Prachrześcijańskie uzdrawianie wiarą oznacza uaktywnianie wiary w Chrystusa przez korzystanie z energii dnia
    Wzniosły czas prachrześcijańskiego chrześcijaństwa. W Życiu Uniwersalnym Chrystus utworzył światowe centrum uzdrawiania modlitwą i wiarą
    Źródło siły, BÓG, może dokonać wszystkiego. Wypełnienie Jego woli pozwala płynąć Jego sile
    Rozpoznaj swoje aktywne przyczyny we własnych poruszeniach, w reakcjach twojego ciała i w swoim oddechu; oczyść je na czas, zanim trafi cię skutek
    Jezus kładł szukającym uzdrowienia ręce na głowę i modlił się. Mówił: „Twoja wiara ci pomogła. Idź i nie grzesz już więcej”. W podobny sposób działają prachrześcijańscy uzdrowiciele wiarą
    Różnica między uzdrawiaczem a prachrześcijańskim uzdrowicielem wiarą
    Ten, kto wygasza swoje cienie, swoje grzechy, wychodzi stopniowo na słońce, do Bożej miłości, która uzdrawia i pomaga
    W prachrześcijańskim uzdrawianiu wiarą człowiek szukający uzdrowienia uzyskuje dostęp do myśli i obrazów, które pokazują mu, co należy oczyścić
    Ćwiczenie, które pozwoli nam pojąć, jak nasze myśli i uczucia wpływają na nasz oddech
    Rozwiązanie blokad częściowych i blokad dokonuje się wyłącznie przez rozwiązanie winy. Oddech i reakcje naszego ciała są barometrem naszego za i przeciw
    Pozytywne uczucia i myśli mogą działać bezpośrednio. Dopiero wprowadzenie w czyn ich zawartości w dniu powszednim daje trwałą poprawę
    Miłość do Boga to prawdziwa miłość do naszego bliźniego i do naszego ciała
    Każda myśl dąży do urzeczywistnienia i manifestuje się w naszym ciele
    Przez nasze zakodowania staliśmy się podatni na wpływy negatywnych obcych energii. Jeśli budujemy na Bogu, to On, Życie, może zaprowadzić porządek w naszym ciele
    Dobre myśli wzmacniają w naszych bliźnich to samo lub podobne. Jesteśmy odpowiedzialni za każdą swoją myśl i za jej działanie. Prachrześcijańskie uzdrawianie jest przenoszeniem myśli pełnych miłości
    Prachrześcijański uzdrowiciel wiarą pragnie utworzyć z szukającym uzdrowienia wewnętrzną wspólnotę w Chrystusie
    Wypowiedź o belce i źdźble. W wypływającym skutku każdy nim dotknięty jest współwinny. Jezus nauczał wzajemnego przebaczania sobie, żeby mógł On w nas działać
    Zdrowie zawarte jest w woli Boga. Choroba jest zerwaniem połączenia z boskim polem siły w duszy i w każdej komórce człowieka
    Sami jesteśmy winni swoim cierpieniom. Prawo Boże nie zawiera zła. Jeśli zrobimy porządek w naszej „świątyni”, rozjaśnia się dusza, ciało staje się bardziej świetliste, a nasza istota bardziej słoneczna
    Słowo „nieuleczalne” wyklucza nadzieję. Strach i brak nadziei zmniejszają duchowe i fizyczne energie; nadzieja i ufność powodują rozbudzenie sił życiowych
    Leki, terapia i zdrowe odżywianie nie są wszystkim. Właściwe musi być nastawienie do życia
    Przez samoobserwację i kwestionowanie swojego myślenia i zachowania uzyskujemy wgląd w swoje prawdziwe zamiary i motywacje, w to, co jako cienie mieści się w naszej duszy i w naszej podświadomości
    „Kochaj Boga z całej duszy, ze wszystkich sił, a bliźniego jak siebie samego”. Nauki Jezusa pokazują nam krok do prawdziwego życia
    Zawartości naszych myśli i słów mogą stać się naszym fatum. Nasze ciało nie reaguje na pięknie barwione myśli i słowa, ale na ich zawartości
    Codzienne przezwyciężanie naszych grzechów uaktywnia i mobilizuje siły samouzdrawiające. Chodzi o to, jaki rodzaj informacji wysyłamy naszemu organizmowi
    Bóg jest jednością. Jesteśmy dla siebie braćmi i siostrami. Powinniśmy zmienić nasze nazbyt ludzkie postawy, żeby nauczyć się lepiej rozumieć naszych bliźnich
    Przez uczenie się na sobie samym i oczyszczanie osiągamy zrównoważenie, a nasze tkanki otrzymują informacje o zdrowiu, szczęściu i wewnętrznej radości
    Każdą chorobę poprzedzają ostrzeżenia. Świadome głębokie oddychanie to ćwiczenie, które pomaga zbadać nasze przyczyny
    „Miłujcie się nawzajem, tak jak Ja jako Jezus was miłowałem i miłuję jako Chrystus”
    Kto chce, by spełniły się jego modlitwy, powinien według nich żyć. Bóg pragnie wysłać przez nas siłę i miłość naszym bliźnim
    Bierna wiara nie daje nam pewności, że Bóg istnieje. Przez wiarę czynu czujemy Go i doznajemy, i czujemy Jego obecność
    Środki przeciwbólowe mogą pomóc ciężko choremu człowiekowi, żeby mógł odetchnąć i pojąć swoje myśli oraz pojednać się z bliźnim
    „Proście, a będzie wam dane…” Jeśli dobrowolnie czynimy krok do Chrystusa w nas, to On, Wewnętrzny Lekarz i Pomocnik, może wyjść nam naprzeciw. Dziękowanie w każdej sytuacji daje nam siłę do rozpoznania i usunięcia naszych trudności.
    Pomoce, które mogą nas uwolnić od błędnego myślenia, żeby zrobić miejsce dla wolności, miłości i harmonii. Miłość leczy wszystkie rany
    Choroba nie jest z woli Boga
    Siła Boga nie zna granic. Przez własne wątpliwości uniemożliwiamy Bogu działanie w nas
    Wycofaj się i zastanów, zanim coś powiesz. Zatrzymaj się i zapytaj siebie, dlaczego wciąż odgrywasz tę samą taśmę myśli
    Zadanie naszego życia: ponowne osiągnięcie miłości do Boga i bliźniego. Z tego rozwija się wewnętrzna siła i pewność, że wielka dobroć i miłość mieszka w nas
    Fragment

    Słowo „nieuleczalne” wyklucza nadzieję.
    Strach i brak nadziei zmniejszają duchowe i fizyczne energie;
    nadzieja i ufność powodują rozbudzenie sił życiowych

    Ten, kto odnalazł dzięki żywej wierze, wierze czynu, życie w Duchu Bożym nie będzie już używał słowa „nieuleczalne”, gdyż wie, że dzięki żywej wierze i rodzącemu się z niej zaufaniu do Chrystusa wewnętrzne źródło zdrowia w nim, ON, Chrystus, może wszystko.
    Kiedy jakiś specjalista widzi koniec swoich możliwości leczenia często używa słowa „nieuleczalny”. Jednak w Bogu nie ma nic nieuleczalnego, gdyż Bóg jest wiecznie dający, zawsze pomagający i uzdrawiający. Bóg, życie, myśli jednak w pierwszej kolejności o duszy, o nieśmiertelnym ciele, a dopiero potem o śmiertelnej powłoce – człowieku. Kto może wiedzieć i kto chce powiedzieć, że przy tej czy innej chorobie nie ma już nadziei? Jeśli siła Ducha może być uaktywniona, ponieważ ofiarujemy nasze życie Bogu i na Bogu budujemy, to musimy mimo wszystko być świadomi, że Bóg, światło, dba najpierw o duszę. Jeśli zdrowie ciała jest pożyteczne dla duszy, to ciało może wyzdrowieć.
    Ten, kto bliżej przyjrzy się słowu „nieuleczalny”, a więc kto wczuje się, co ono w rzeczywistości wyraża, ten niewątpliwie poczuje, że słowo to odbiera nadzieję. Kiedy eliminuje się nadzieję, nic nie może się rozwinąć. Ten, kto przywiązuje się do słowa „nieuleczalne”, traci nadzieję, wiarę i zaufanie; w myślach coraz bardziej zwraca się do obrazu swojej choroby i beznadziejności, przez co powiększa strach i stwarza w ten sposób możliwość coraz silniejszego rozwoju choroby. Takim i podobnym postępowaniem niejeden przywołał siłą swoich myśli swoją przedwczesną śmierć.
    Przez strach i brak nadziei człowiek pomniejsza swoje duchowe i fizyczne energie. Nadzieja i ufność powodują natomiast rozbudzenie siły życiowej.
    Żaden człowiek nie jest nieodwołalnie skazany na swoją chorobę czy inne nieszczęście. Nikt z nas nie jest „beznadziejnym przypadkiem”, sterowanym przez moce, których nie może z siebie strząsnąć. Sami decydujemy o swoim życiu, o tym czy utrzymamy nasze ciało w porządku przez pozytywne i zgodne z wolą Bożą myślenie i pozostaniemy zdrowi – czy też doprowadzimy nasze ciało do nieporządku i przez to będziemy cierpieć. Choroba jest więc zawsze symptomem wewnętrznej dysharmonii. Zdrowie jest wynikiem harmonii – harmonii w nas samych i harmonii i pokoju z naszym bliźnim i przede wszystkim z Odwiecznym, który w nas mieszka.
    Powtarzam, że mamy zwyczaj oskarżać Boga lub naszych bliźnich, kiedy cierpimy lub jesteśmy chorzy. Ostatecznie powinniśmy oskarżyć samych siebie. To my wywołaliśmy to zło, z powodu którego cierpimy. Ten, kto żyje w prawidłowej czynnej wierze w najwyższą moc, czerpie z wiecznie nieskończonego źródła nadzieję i siłę. Z tego rozwija się umiejętność odróżniania dobra i zła, jasne rozpoznanie, czy nasze postępowanie jest pozytywne czy sprzeczne z Prawem. Wtedy człowiek może odpowiednio ustawić swoje tory i ze źródła wiecznie pozytywnej siły płyną do niego zdrowie, zaufanie do Boga i siła.
    Człowiek, który czerpie ze źródła życia, z nigdy nie wyczerpującego się zdroju, Boga, jest w znacznym stopniu odporny na lęki, ciosy losu i wszelkie niesprzyjające okoliczności i zdarzenia, które w naszym świecie uważa się za nieuniknione.

    • Kasia1 said

      Dziękuję!

    • Ulka said

      Wiesiu, to że Gabriela powołuje się na Jezusa to nie znaczy, że można temu wierzyć. Zaczęłam przeglądać tę książkę w internecie i jak trafiłam na treści o inkarnacji to zaraz zapaliła mi się czerwona lampka. Nie warto sobie z głowy robić śmietnika. Bądź ostrożna.

      • Wiesia said

        Dziękuję Ula.Będę się teraz miała jeszcze bardziej na baczności,bo faktycznie,masz rację jest tutaj mieszanka naszej wiary z hinduizmem.Widzę,że sprytnie jest to robione.W TAKIM RAZIE NIE POLECAM TEJ KSIĄŻKI I PRZEPRASZAM.
        Dziękuję Ula Za Twoją czujność i dociekliwość.

  25. Małgosia said

    Jego Miłość, i Jego Łaska dają siłę.Także do walki, przede wszystkim tej najtrudniejszej, walki duchowej z samym sobą, ze swoimi słabościami.

    Umocni też ciebie, jeśli Mu na to pozwolisz. Otwórz swoje Jezusowi, i w najtrudniejszych momentach, gdy nie będziesz miał siły iść dalej, wesprzyj się na Nim i pozwól, by umocnił Twoje kroki.

    Nic z tego, co oferuje ten świat, nie da ci tej wewnętrznej siły wobec przeciwności, które napotkasz; nic nie napełni serca pokojem – tylko On

  26. Małgosia said

    Uśmiechnij się, bo może ktoś
    czeka na Twój uśmiech.
    Przebacz, bo może ktoś
    nie potrafi tego uczynić.
    Pokochaj, bo tak mało
    miłości na świecie.
    Daj nadzieję, bo ona
    jest tak potrzebna…
    Nieś miłość, a dostaniesz
    ją w zamian…
    Wiary na każde dzisiaj,
    nadziei na każde jutro,
    miłości na zawsze…
    Moje pozdrowienia położę na falę
    popłyną do Ciebie nie utoną wcale.
    Pochwycą jak tratwę,
    duży liść zielony
    na nim bezpiecznie dopłyną
    w Twe strony.
    Osusz je uśmiechem,
    schowaj do kieszeni.
    Te parę ciepłych słów,
    niech Twój dzień odmieni.

    • Małgosia said

      Naj­piękniej­szy dar, na świecie stworzony,
      dający więcej szczęścia niż miłość,
      dwie dusze z różnych ciał zrodzone,
      sios­try,bra­cia,z różnych rodzin,
      więzem przy­jaźni ,
      ducho­wo połączeni,
      przy­kaza­nie jed­no mają:
      gdy wiatr ci wieje w plecy,
      zaw­sze cię osłaniają,
      na dru­gim krańcu świata,
      lub niedaleko,
      zaw­sze wysłucha,pocieszy,doradzi,
      ce­nisz ją so­bie najbardziej,
      choćbym miała już nig­dy cie nie widzieć,
      przy­jazń byłaby naj­cenniej­szym darem,
      lecz pa­miętaj idąc przez życie nieraz upadniesz,
      ja cię pod­niosę,z ba­gażem życiowych doświadczeń,
      ra­zem pójdziemy w życie nieznane,
      lecz zapamiętaj,
      przy­jaźń – naj­większym skarbem.

  27. Lucus said

    MODLITWA CHOREGO
    Prosilem Boga o sile, abym mogl spelnic ambitne zamierzenia, a On uczynil mnie slabym , abym zachowal pokore.
    – Modlilem sie o zdrowie , abym , mogl dokonywac wielkich dziel , a On dal mi cierpienie , abym mogl lepiej zrozumiec czym jest zdrowie.
    – Prosilem Go o bogactwo , abym mogl miec wszystko , a On pozostawil mnie w ubostwie , abym nie stal sie egoista.
    – Prosilem Go o wladze , aby ludzie mnie potrzebowali , a ON zeslal mi upokorzenia, abym to ja ich potrzebowal .
    – Prosilem Boga o wszystko , abym mogl cieszyc sie zyciem, a On pozostawil mi zycie , abym cieszyl sie wszystkim.
    – Panie , nie dals mi nic z tego o co prosilem , ale dales mi wszystko , czego potrzebowalem, a to jakby wbrew mojej woli.
    Modlitwy , ktorych nie zanosilem , zostaly wysluchane .
    Badz Pochwalony Panie moj , bo nikt z ludzi nie ma wiecej niz ja.

    Tlum. J.” Obsserwatore Romano, wyd.polskie nr.4/2000 str.24
    KIRK KILGOUR- od 1976 r. sparalizowany – znakomity sportowiec reprezentant USA w siatkowce.

  28. kazpil said

    Już jest u nas wprowadzana polska wersja najbardziej niestabilnej (czyt. złodziejskiej) waluty światy czyli wirtualnego bitcoina:
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/776391,nowy-system-platnosci-mobilnych-billon-w-alior-banku-i-plusie.html

    I pomyśleć, że gdyby nie internet, to mielibyśmy bony towarowe do Pewexu, zamiast twardej waluty

  29. MariuszInfo said

    środa, 12 lutego 2014

    (1 Krl 10,1-10)
    Królowa Saby, usłyszawszy o Salomonie, przybyła, aby przez rozstrząsanie trudnych zagadnień osobiście się o niej przekonać. Przyjechała więc do Jerozolimy ze świetnym orszakiem i wielbłądami, dźwigającymi wonności i bardzo dużo złota oraz drogocennych kamieni. Następnie przyszła do Salomona i odbyła z nim rozmowę o wszystkim, co ją nurtowało. Salomon zaś udzielił jej wyjaśnień we wszystkich zagadnieniach przez nią poruszonych. Nie było zagadnienia, nieznanego królowi, którego by jej nie wyjaśnił. Gdy królowa Saby ujrzała całą mądrość Salomona oraz pałac, który zbudował, jak również zaopatrzenie jego stołu w potrawy i napoje, i mieszkanie jego dworu, stanowiska usługujących jemu, jego szaty, jego podczaszych, jego całopalenia, które składał w świątyni Pańskiej, wówczas wpadła w zachwyt. Dlatego przemówiła do króla: Prawdziwa była wieść, którą usłyszałam w moim kraju o twoich dziełach i o twej mądrości. Jednak nie dowierzałam tym wieściom, dopóki sama nie przyjechałam i nie zobaczyłam na własne oczy, że nawet połowy mi nie powiedziano. Przewyższyłeś mądrością i powodzeniem wszelkie pogłoski, które usłyszałam. Szczęśliwe twoje żony, szczęśliwi twoi słudzy! Oni stale znajdują się przed twoim obliczem i wsłuchują się w twoją mądrość! Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg twój, za to, że ciebie upodobał sobie, aby cię osadzić na tronie Izraela; z miłości, jaką żywi Pan względem Izraela, ustanowił ciebie królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości. Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota i bardzo dużo wonności oraz drogocennych kamieni. Nigdy nie przyniesiono więcej wonności od tych, które królowa Saby dała królowi Salomonowi.

    (Ps 37,5-6.30-31.39-40)
    REFREN: Słowa mądrości głosi sprawiedliwy

    Powierz Panu swą drogę,
    zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
    On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło,
    a prawość twoja jak blask południa.

    Usta sprawiedliwego głoszą mądrość,
    a język jego mówi to, co słuszne.
    Prawo Boże jest w jego sercu
    i nie chwieją się jego kroki.

    Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana,
    On ich ucieczką w czasie utrapienia.
    Pan ich wspomaga i wyzwala,
    wybawia od występnych i zachowuje,
    On bowiem jest ich ucieczką.

    (J 17,17ba)
    Słowo Twoje, Panie, jest prawdą. Uświęć nas w prawdzie.

    (Mk 7,14-23)
    Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha! Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o to przysłowie. Odpowiedział im: I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i na zewnątrz się wydala. Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • kooool said

      12 lutego Żywot świętej Eulalii, Męczenniczki
      (żyła około roku Pańskiego 300)
      Ostrożności ojcowskie nie miały jednak pozbawić Eulalii korony męczeńskiej, której od dawna pragnęła. Pewnego dnia, na wieść, że Dacjan z jeszcze większą niż dotąd wściekłością katuje chrześcijan, którzy wpadli w jego ręce, Eulalia opuściła potajemnie dom rodzicielski i udała się do Barcelony, kierując się prosto na plac, gdzie odprawiano sądy. Stanąwszy przed Dacjanem rzekła: „Jak śmiesz, Dacjanie, barbarzyńsko rozlewać krew chrześcijan i zmuszać wyznawców Jezusa Chrystusa do oddawania czci fałszywym bogom? Jeden tylko jest Bóg prawdziwy, którego cesarze Dioklecjan i Maksymian, równie jak ty sam i wszyscy ludzie czcić są obowiązani. Będąc człowiekiem stworzonym przez tego Boga, jak śmiesz obrażać swego Stwórcę wszechmocnego!” Dacjan, zdumiony tymi słowy, zawołał: „Ktoś ty jest, która ważysz się tak ubliżające wyrazy miotać przeciwko majestatowi cesarzów i uwłaczać uszanowaniu należnemu jego urzędnikom?” – „Nazywam się Eulalia – odrzekła Święta – i jestem służebnicą Jezusa Chrystusa, któremu należy się cześć Boska”. Wtedy Dacjan kazał Eulalię okrutnie ubiczować, a potem wtrącić do więzienia.
      ….
      Gdy z tych wszystkich katuszy wyszła silna i niezachwiana zarówno na ciele jak na duszy, Dacjan kazał jej lać na głowę wrzący olej, a w nozdrza roztopiony ołów, zmieszany z gorczycą i octem. Pan Bóg chciał opamiętać okrutników cudem, albowiem od ognia, którym męczono Eulalię, zajęło się odzienie katów i wszyscy w mgnieniu oka zostali zamienieni w popiół.
      ….
      Śnieg, cudownie ciało świętej Eulalii pokrywający, jest obrazem tej świetnej białości, jaką w oczach Boga jaśnieje każda dusza, przyozdobiona cnotą świętej czystości. Jak wielce Pan Bóg umiłował tę Świętą dziewicę, ratując w ten sposób jej skromność dziewiczą, dowodzi właśnie ów cud widoczny, którym postanowił ją od wszelkiej skazy wolną zachować. Umiłujmy więc tę cnotę nad cnotami z całego serca; za łaską Pańską i opieką Matki Przeczystej, chrońmy ją od najmniejszej skazy i strzeżmy jej jak najstaranniej, a sami zasłużymy sobie na podobne korony, z jakimi stanęła święta Eulalia w Niebie.

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/02/12/12-lutego-zywot-swietej-eulalii-meczenniczki/

  30. Józef Piotr said

    TO BARDZO WAZNA OPINIA!
    Oby otworzyła wioelu zaślepionym OCZY !!
    ***********************************************************
    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski kończy współpracę z gazetą, która w swej nazwie posiada przymiotnik “polska”
    Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2014-02-12

    W ubiegłym tygodniu rozstałem się definitywnie z “Gazetą Polską Codziennie”, do której przez ponad dwa lata pisałem regularnie felietony, zamieszczane we wtorkowych wydaniach. Czyniłem to społecznie, bo wbrew wcześniejszym ustaleniom redakcja permanentnie uchylała się od płacenia honorariów, które od samego początku przekazywałem na wsparcie ośrodków dla niepełnosprawnych . Odszedłem, gdy gazeta jednoznacznie opowiedziała się za pseudo-rewolucją na Majdanie, kontrując przy tym wszelkie krytyczne głosy, wzywające do opamiętania. Inna sprawa, że powinienem odejść już dawno, bo rzetelność i obiektywność gazety z miesiąca na miesiąc leciały na łeb na szyję, spadając prawie do poziomu “Gazety Wyborczej”.
    Poniżej publikuję list prof. dr. hab. Bogusława Pazia z Uniwersytetu Wrocławskiemu, który zwraca się z prośbą o opublikowanie swojej odpowiedzi na paszkwil Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, wytypowanego na przyszłego ministra spraw zagranicznych. Przypomnę, że w zeszłym roku redakcja GPC zablokowała profesorowi inny polemiczny artykuł. Czy postąpi podobnie także z tym artykułem, czy też jednak będzie miała odwagę i jednak opublikuje? Czytelnicy będą mogli o tym przekonać się sami.

    ———————————————————

    Redakcja Gazety Polskiej Codziennie

    Wrocław 3 lutego 2014 r.

    Szanowni Państwo!

    W związku z haniebnym atakiem na osobę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, jakiego dopuścił się dr Przemysław Żurawski vel Grajewski w artykule “Antyukraińskie zacietrzewienie” (GPC, 30.01.2014), pragnę w imieniu swoim i środowiska kresowego wyrazić protest przeciwko tego rodzaju praktyce w gazecie, która w swej nazwie posiada przymiotnik “polska”. Uważam za niedopuszczalne zawarte ww tekście insynuacje i manipulacje godzące w powszechnie szanowanego kapłana, który całym swoim życiem i pracą dla Polaki dowiódł swojej prawej i jednoznacznej postawy.

    Zgodnie z elementarnymi cywilizacyjnymi i etycznymi zasadami postępowania zwracam się z prośbą o umieszczenie mojej odpowiedzi na wspomniany tekst. Mam nadzieję, że choć tym razem, w odróżnieniu do zamówionej przed pół rokiem u mnie a nieopublikowanej do dnia dzisiejszego polemiki z vel Żurawskim, Redakcja GPC nie wystraszy się prawdy i będzie respektować elementarne zasady honoru i przyzwoitości. Nade wszystko udowodni, że hasło “Strefa wolnego słowa” w jej przypadku znaczy cokolwiek więcej niż slogan.

    Z wyrazami poważania

    Dr hab. Bogusława Paź, prof. UWr

    Do wiadomości:

    – ks. T. Isakowicz-Zaleski
    – stowarzyszenia i portale kresowe

    http://isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=9014

  31. Józef Piotr said

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Nuncjusz Bolonek, czyli kolejny grzech zaniechania Kościoła
    Posted by Włodek Kuliński – Wirtualna Polonia w dniu 2014-02-12

    Parę lat temu abp. Tadeusz Gocłowski, co opisuję w “Personalniku subiektywnym”, powiedział wobec mnie i śp. Irmy Antkowiak-Dąbrowskiej, że o wielu agentach SB w szeregach duchownych episkopat Polski wiedział już w 1990 r. Na jedną z konferencji biskupów abp. Bronisław Dąbrowski przyniósł nawet gruby notes, w którym zapisane były najważniejsze nazwiska. Poszczególni biskupi czytali ten notes, czerwienieli, ale nic nie zrobili. Przeważyła bowiem opinia, że lepiej niczego nie ruszać. Był to typowy grzech zaniechania.
    Co więcej, gdy 15 lat później, tuż po śmierci Jana Pawła II, wybuchł tzw. kryzys lustracyjny w Kościele, to wielu biskupów wprost atakowało wszystkich tych, który domagali się prawdy. Celował w tym przede wszystkim abp. Józef Życiński, zarejestrowany w aktach SB jako TW “Filozof”, któremu Adam Michnik nie na darmo wręczał jako jedynemu hierarsze kościelnemu “szczytny” tytuł Człowieka Roku “Gazety Wyborczej”. Wielu skandali można było uniknąć, gdyby Kościół polski zdobył się na wczesną i solidną lustrację. Niestety tak się nie stało, więc pretensje może mieć wyłącznie do samego siebie. Zresztą nie ma co się dziwić, gdy tak prymas Polski, jak i przewodniczący episkopatu, także figurują w aktach jako współpracownicy komunistycznej bezpieki, która była niczym innym jak przedłużeniem radzieckiej KGB, przekształconej dziś w rosyjską FSB.

    Sprawy te, podając konkretne przypadki, opisałem w artykule “Metody werbowania duchownych do współpracy z SB”, opublikowanym w dziale Historii na portalu Wirtualna Polska.

    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=8994

    O abp. Januszu Bolonku w środowisku badaczy akt IPN mówiło się już o dawna. Jednak dopiero dr hab. Sławomir Cenckiewicz ujawniło to w tych dniach publicznie. Posłuchaj jego wypowiedzi, zwłaszcza tego fragmentu, w którym mowa jest o ujawnieniu przez agenta w Watykanie działalności płk. Ryszarda Kuklińskiego.

    Co zrobi Kościół? Przypuszczam, że tak jak dotychczas zastosuje zasadę: przemilczeć i zadeptać. Przynajmniej do czasu, gdy władze w strukturach kościelnych sprawować będą ”Cappino”, “Zefir” i “Dąbrowski” vel “Wiktor”.

    Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

    Za: isakowicz.pl (2014-02-11)

  32. DAWID said

    Oni się bawią Polską, jednocześnie ją niszcząc i likwidując. Gdzie tak naprawdę dziś jesteśmy, jako państwo, naród czy gospodarka?

    Bezprawie i stan degeneracji polskiego państwa osiągnął absolutne szczyty. Nie wiadomo, czy obecna władza całkiem już odleciała, czy po prostu nigdy nic nie potrafiła.
    Obecny rząd i koalicja po blisko 7 latach swego funkcjonowania, na poczet własnych sukcesów może sobie zapisać, że oto właśnie „Operacja Trynkiewicz” zakończyła się całkowitą klęską – groźny pedofil, morderca dzieci, właśnie wychodzi na wolność. W przeciwieństwie do operacji OFE, która zakończyła się na razie „pełnym sukcesem” przeniesienia 150 mld zł obligacji do ZUS.

    Jednakże operacja „praca dla Polaków”, po 7 latach funkcjonowania rządu premiera D. Tuska zakończyła się kompletną katastrofą: 2,2 mln bezrobotnych, 500 tys. nowych emigrantów tylko w 2013 r. i zagrożenie ucieczką z Polski w 2014 r. kolejnych 500 tys. młodych Polaków. Za to znów „Operacja Zadłużenie” zakończyła się fantastycznym sukcesem: dług publiczny wzrósł z kwoty 537 mld zł do prawie 1 bln zł, dług zagraniczny do kwoty 365 mld dol., a udział kapitału zagranicznego w polskim długu wzrósł do 57 proc.

    W ramach operacji „Troski o polskich emerytów” w marcu tego roku 9 mln emerytów i rencistów dostanie podwyżkę w wysokości 1,6 proc., co oznacza średnio podwyżki pomiędzy 13-30 zł. W ramach zaś tzw. ożywienia gospodarczego i wzrostu konsumpcji oraz tworzenia nowych miejsc pracy, bezrobocie w styczniu wzrosło do 14 proc., a w styczniu nawet wódka przestała się sprzedawać. W ramach operacji udogodnienia do polskich przedsiębiorców i podatników znacząco wzrosły wszystkie podatki, już dziś płacimy w relacji do naszej siły nabywczej 3 razy wyższe podatki niż Anglicy.

    W ciągu 7 lat urzędowania koalicji PO-PSL składka minimalna ZUS wzrosła dla polskiego przedsiębiorcy o 43 proc. W ramach operacji dbania o budżet państwa i jego dochody, od 7 lat systematycznie spadają o dziesiątki miliardów złotych dochody podatkowe budżetu państwa deficyt wzrósł do 40 mld zł, a zaległości podatkowe do 50 mld zł. Już wkrótce będziemy płacić Katarowi za gaz krocie, choć nie będziemy mogli go odebrać.

    W trosce o polskich konsumentów premier D. Tusk właśnie odwołał szefową UOKiK, bo ośmieliła się nałożyć na banki i duże firmy ubezpieczeniowe i finansowe 400 mln zł kar i blokowała tworzenie monopoli, a tym samym podwyżki cen. Kompromitacja, blamaż, bezradność, nieudolność, kłamstwo to idealne instrumenty, które pasują do pasma porażek obecnego rządu w ostatnich 7 latach. Mieliśmy mieć kraj silny, tani, przyjazny i dobrze zorganizowany.

    Po rządach obecnej koalicji mamy dokładnie odwrotną sytuację, mamy kraj słaby, z którym nikt nie musi się liczyć, tak drogi dla wielu milionów Polaków, że nawet mając pracę nie są oni w stanie utrzymać rodziny i muszą masowo emigrować. Mamy kraj wrogi wobec własnych obywateli, przedsiębiorców, podatników, polskich rodzin, a nawet zwykłych kierowców. Patronem tego rządu, spokojnie mógłby zostać R. Ochódzki prezes z legendarnego filmu „Miś”. Pytanie więc brzmi, czy jako naród straciliśmy już całkowicie zdrowy osąd, trzeźwość umysłu, a nawet instynkt samoobrony? Czy tylko rządzący dziś nami politycy całkiem już odlecieli, czy też to my obywatele III RP nie nadążamy już za skalą kłamstw, kombinacjami i manipulacjami?

    Ta władza dzięki pożytecznym idiotom, totalnym nieudacznikom, profesjonalnym kłamcom i zwykłym płatnym zdrajcom ogrywa nas i okrada na całego, ku uciesze dyżurnych autorytetów ze studia TVN-24 czy rządowych PR-owców. Gdzie tak naprawdę dziś jesteśmy, jako państwo, naród czy gospodarka? Jaka jest dziś prawdziwa, nie ta propagandowa kondycja Polski i Polaków? Jaki jest ten uczciwy bilans dokonań ostatniego 25-lecia, ale i ostatniego 7-lecia? Jaka jest realna zasobność naszego państwowego skarbca i naszych prywatnych portfeli? Czy straciliśmy wszelkie szanse, czy w porę przyjdzie ratunek? Kiedy przestaniemy być krajem prawdziwych nonsensów ekonomicznych, życiowych i prawnych absurdów, krajem niewykorzystanych szans i prawdziwym Eldorado dla obcych?

    W najbliższy weekend poznamy zarysy programu gospodarczego największej partii opozycyjnej. Polacy chcieliby wiedzieć i wierzyć, że istnieją realne szanse, by naprawić to co tak skutecznie psuto przez wiele ostatnich lat. Tej nadziei nie wolno zawieść.

    Janusz Szewczak
    Główny Ekonomista SKOK

    • Kasia1 said

      byle rządzący i fioletowi mają wszystkiego pod dostatkiem,a ludzie,po co im zwykli ludzie,niech pracują,płacą i płaczą.Oj ,kiedy NARÓD otworzy oczy,oby nie za póżno.

  33. kooool said

    O tym mówiłem wcześniej gdy na blogu zawrzało, o tym też poucza ks.Piotr
    http://gloria.tv/?media=567834

    Interesujmy się Bogiem, a nie plotkami, sensacjami, opiniami sterowanymi przez Media, bo się pogubimy i zostaniemy zastraszeni, a Wiara ulotni się.

    1 Tes 5.16 Zawsze się radujcie,
    17 nieustannie się módlcie!
    18 W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. 19 Ducha nie gaście

    Medjugorje 12 miesięcy 2013 cząstka z każdego Objawienia.
    Również dziś wzywam was do modlitwy. Niech wasza modlitwa będzie mocna niczym żywy kamień [węgielny], aż nie zaczniecie dawać świadectwa swoim życiem.
    dziatki, módlcie się, módlcie się, módlcie się, dopóki modlitwa nie stanie się dla was radością i wasze życie stanie się prostą drogą do Boga.
    Módlcie się, módlcie się, módlcie się dopóki miłość i pokój nie zapanują w waszych sercach.
    Módlcie się, módlcie się, tylko się módlcie, aż wasze serce otworzy się w wierze jak kwiat, który otwiera się [dzięki] ciepłym promieniom słońca.
    Módlcie się dziatki, módlcie się nieustannie, dopóki wasze serce nie otworzy się [dla] miłości Bożej.
    Z radością w sercu wzywam was wszystkich, abyście żyli wiarą i dawali jej świadectwo sercem i przykładem w każdej formie.
    Kazdego dnia sieje i wzywam was do nawrocenia, abyscie byli modlitwa, pokojem, miloscia zbozem, ktore obumierajac wydaje plon stukrotny.
    Również dziś wzywam was do modlitwy. Niech wasz kontakt z modlitwą będzie codziennością. Modlitwa czyni cuda w was i poprzez was, dlatego, dziatki niech modlitwa będzie dla was radością.
    Dziś was wzywam, abyście otworzyli się na modlitwę. Modlitwa czyni cuda w was i poprzez was.
    Dzisiaj wszystkich was wzywam do modlitwy. Dziatki, otwórzcie drzwi serca głęboko na modlitwę, modlitwę sercem, a wtedy Najwyższy będzie mógł oddziaływać na waszą wolność i rozpocznie się nawrócenie.
    Dziatki módlcie się, módlcie się, módlcie się, módlcie się. Owoc modlitwy będzie widoczny na twarzach ludzi, którzy zdecydowali się na Boga i Jego Królestwo.

    Idźmy i głośmy Boga, z siłą przekonania, a nie ze strachem, bo nas okradną, bo nas będą prześladować, bo…. Szukajmy Boga, głośmy Boga Prawdę z Mądrością i Pokojem w Sercu.

    Modlitwa ma nas oderwać od marnowania czasu na to co nas trzyma ze światem, ma w nas otworzyć serce, aby Żyć w Bogu, Żyć z Bogiem, Żyć przez Boga, a nie żyć obok Boga, wahać się i ciągle mieć ‚ale’. Nie czytajmy tylko Objawień, ale przez czyny dajmy świadectwo życiem, rozważajmy dokładnie, aby mimo zainteresowania, nie robić coś niezgodnego z Wolą Boga. W Medjugorji Maryja mówi do nas tak mało Słów, nie potrzeba wiele czasu, aby je przeczytać i takie proste. Otwórzmy serca na prostotę Modlitwy. Amen.

  34. Chrobry.pl said

    Orędzie Matki Bożej z 2 lutego 2014

    „Drogie dzieci! Z macierzyńskiej miłości pragnę nauczyć was szczerości, gdyż pragnę, abyście w swoim działaniu jako moi apostołowie byli dokładni, zdecydowani, a nade wszystko szczerzy. Pragnę, abyście z łaski Bożej byli otwarci na błogosławieństwo. Pragnę, abyście przez post i modlitwę wyprosili u Ojca Niebieskiego poznanie tego co naturalne, święte – Boskie. Napełnieni poznaniem pod opieką mojego Syna i moją, będziecie moimi apostołami, którzy będą umieli głosić słowo Boże tym wszystkim, którzy go nie znają i będziecie umieli pokonywać przeszkody, które staną na waszej drodze. Drogie dzieci, z błogosławieństwem spłynie na was łaska Boża , a wy będziecie mogli ją zatrzymać przez post, modlitwę, oczyszczenie i pojednanie. Będziecie mieć skuteczność, której od was wymagam. Módlcie się za swoich pasterzy, aby promienie Bożej łaski oświeciły ich drogi. Dziękuję wam!”

  35. Wiesia said

    Modlitwa za Kościół święty do Ran Pana Jezusa – Maria Graf

    W zjednoczeniu z Niepokalanym Sercem Maryi pozdrawiam i adoruję, o Jezu, Twoją Świętą Ranę Twej prawej Ręki i w tej Ranie składam wszystkich kapłanów Twego Świętego Kościoła. Daj im Ty, o Jezu, ilekroć sprawują Twoją Świętą Ofiarę, Płomień Twojej Boskiej Miłości, aby Go mogli dalej podawać powierzonym sobie duszom.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Świętą Ranę Twej lewej Ręki i w tej Ranie powierzam Ci, o Jezu, wszystkich heretyków i niewierzących, tych najbiedniejszych, którzy Cię nie znają. I ze względu na te dusze ześlij, o Jezu, wielu dobrych pracowników do Twojej Winnicy, aby oni wszyscy znaleźli drogę do Twego Najświętszego Serca.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twej Najświętszej Głowy i w tych Ranach powierzam Ci, o Jezu, wrogów Świętego Kościoła, tych wszystkich, którzy dziś jeszcze zadają Ci krwawe Rany i prześladują Ciebie w Twoim Mistycznym Ciele. Proszę Cię, o Jezu, nawróć ich, wezwij ich, jak wezwałeś Szawła i uczyniłeś zeń Pawła, aby co prędzej nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Święte Rany Twych Świętych Nóg i w tych Ranach przekazuję Ci, Jezu, zatwardziałych grzeszników, którzy kochają więcej świat niż Ciebie, a szczególnie powierzam Ci tych, którzy muszą się już rozstać z tym ziemskim życiem. Nie dozwól, Najdroższy Jezu, by Twoja Drogocenna Krew była dla nich zmarnowana.
    Chwała Ojcu…

    Pozdrawiam i adoruję Ranę Twego Najświętszego Serca i w tej Ranie powierzam Ci, Jezu, moją duszę oraz tych, za których Ty chcesz, bym się modlił, a szczególnie za wszystkich cierpiących i uciśnionych, za wszystkich prześladowanych i opuszczonych. Użycz, o Najświętsze Serce Jezusa, wszystkiego Twego Światła i Twej Łaski. Napełnij nas wszystkich Twoją Miłością i Twoim Pokojem.
    Chwała Ojcu…

    Na zakończenie:
    Ojcze Niebieski ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi, Twego najmilszego Syna, oraz siebie wraz z Nim, w Nim i przez Niego najzupełniej zgodnie z Jego wolą i w imieniu wszystkich stworzeń. Amen.

    Poszłam pewnego razu na Mszę św. i do Komunii … Kiedy na zakończenie mego dziękczynienia odmówiłam tę modlitwę za Kościół św. którą dał mi sam Zbawiciel, powiedział mi Jezus całkiem wyraźnie w moim sercu; – Moja droga, mała duszo, o gdybyś wiedziała, jak bardzo miła Mi jest ta modlitwa, to częściej byś ją odmawiała. Możecie nią świat uratować. W to powątpiewałam, a Jezus wyjaśnił; – Jeżeli włożysz te dusze do źródeł Mojej Miłości w zjednoczeniu z Moją Matką, muszę je przyjąć i one znajdą znowu drogę do Moich Sakramentów. Powiedz to swemu przewodnikowi.”

    A kiedy Zbawiciel tę modlitwę dał Marii Graf? Również możemy to przeczytać z jej dzienniczka – książeczki „Objawienie Bożej Miłości”
    … gdzie na początku pisze tak:

    Maria Graf była żoną i matką. Kiedy najstarsze z czworga dzieci zmarło, nawiedziły ją niewyjaśnione bóle i prosiła Zbawiciela w Komunii św. o zdrowie. Ale prosiła też znowu o dziecko, by uleczyć swoją tęsknotę za zmarłym. Gdy się tak gorliwie modliła, stanął Jezus przed nią i powiedział serdecznie ciepło: „Daj Mi dusze!” Na to odpowiedziała zdumiona: „Jakże mogę Ci dać dusze, skoro sama jestem grzesznym człowiekiem?” Jezus odrzekł z wzrokiem pełnym nieskończonej miłości: „Poprzez Moje Święte Rany możesz wszystko otrzymać.” Potem nie widziałam nikogo tylko Jezusa blisko siebie, a Jego Święte Rany były prześwietlone jakby czerwonym żarem. Wstałam z klęczek zupełnie zdrowa. Zostałam uleczona.

  36. Marcin said

  37. Wiesia said

    Muszę się z Wami czymś podzielić.Powie ktoś,że nie jest to związane z tematem,ale ja uważam,że jest i ma ogromne znaczenie.Otóż otrzymałam od kogoś tu u nas piszącego na blogu książeczkę(o której marzyłam,nie wszędzie ją można dostać)jest to książeczka bardzo wartościowa,chociaż nie ma do tej pory Imprimatur.Uważam,że jak każdy ją przeglądnie,przeczyta to będzie wiedział dlaczego mam o niej tak pozytywne zdanie.Jest to”Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa”,autorem jest nieżyjący już ksiądz Rudolf Szaffer.Jest przepiękna,modlitwy tam są bardzo cenne.A co do Marii Graf,którą podałam w poprzednim wpisie,jest tam modlitwa podyktowana przez Pana Jezusa za Kościół i nie tylko,jest bardzo potężna i też ją polecam,sama ją codziennie odmawiam.Te modlitwy powstrzymają to zło,które uderza z dużą siłą w nas,naszą Ojczyznę i cały świat.Możemy wymodlić przemianę serc w tych,co nami gardzą i rujnują nasze życie i chyba nie zdają sobie sprawy,że swoje również i będą musieli zapłacić za to ogromną cenę jeżeli się nie nawrócą.My mamy im w tym pomóc,aby zawrócili z obranej drogi.Pomocą jest tylko i wyłącznie modlitwa i te modlitwy oraz Modlitwy Krucjaty(które są konkretne,na konkretne czasy) oraz Różaniec Święty i Koronka do BM. zatrzymają to szaleństwo kosmatego,który działa poprzez wybrane sobie dusze.CHCIAŁAM PRZY OKAZJI WAM WSZYSTKIM PODZIĘKOWAĆ ZA WSPARCIE MODLITEWNE I RADY W LECZENIU.JESTEM JUŻ ZDROWA 🙂 .DZIĘKUJĘ TAKŻE SIOSTRZE TERESIE Z LINDEN ZA JEJ NIEOCENIONĄ POMOC.OBEJMUJĘ WAS WSZYSTKICH MOJĄ MODLITWĄ I ŻYCZĘ, ABYŚMY ZAWSZE BYLI DLA SIEBIE WSPARCIEM.ŻYCZLIWOŚĆ JAKA MNIE TUTAJ SPOTYKA, JEST DLA MNIE OGROMNIE BUDUJĄCA,BÓG WAM ZAPŁAĆ KOCHANI!

    • westendgodzina0 said

      Click to access Armia+Najdro*c5*bcszej+Krwi+Jezusa+Chrystusa,98935824.pdf

      • Wiesia said

        Tak,ale to jest tylko jedna z tych modlitw.Ta książeczka jest tak bogata (i potwierdzą to Ci,którzy ją mają),że jest dla mnie czymś więcej niż tylko zbiór modlitw,w niej jest zawarta cała „esencja” tego,co pomoże nam w czasach obecnych(ostatecznych) zadbać o dusze swoje przed przejściem do wieczności.

        • Wiesia said

          Dodam do tego jeszcze,że Trójca Święta i Matka Zbawienia prowadząc nas teraz,kiedy otworzyli nam Księgę Prawdy i podali nam Modlitwy Krucjaty, podali nam przez to Receptę na każdą naszą dolegliwość.Ci,którzy je codziennie odmawiają wiedzą,że każda tu modlitwa jest dla różnych stanów,dla różnych wyznań,na różne przypadłości,aby powrócić na tę właściwą Drogę i na różne okresy liturgiczne.Natomiast ta książeczka o której wspomniałam wyżej jest takim mocnym i prawidłowym wprowadzeniem do tego, co jest nam teraz objawiane.Mówi się nam,że sama Ewangelia wystarczy,otóż to dzięki Objawieniom,Orędziom i odpowiednim księżom zaczęłam rozumieć Pismo Święte,było dla mnie czymś bardzo trudnym.Tak samo najwidoczniej było ze Św.Pawłem,kiedy jeszcze jako Szaweł pracował przeciw Bogu i potrzeba Mu było tego, przez co przeszedł przed tą przemianą,aby zrozumiał sens swego istnienia.To Bóg zainterweniował i dzięki Bogu zobaczył to,czego nie widział wcześniej.Działanie kosmatego oślepia nas,abyśmy żyli z dala od Boga.Dlatego Ci,co tak walczą z Orędziami,powinni być bardziej roztropni,my też..,ale jeżeli coś jest nie tak,to Bóg wie,że my się staramy wedle Słowa tam zawartego postępować.Natomiast wielu traci swój cenny czas i nam przeszkadza w tym.

        • gwiazdka said

          Wiesia @ chciałam Ci wysłać poprawna Modlitwę na oślepienie szatana ale nie wchodzi ,trzeba sie pomodlić….

        • Wiesia said

          Poproś Admina o mailla do mnie,jak możesz i uda Ci się to mi wyślij.

        • Wiesia said

          @ Gwiazdko
          musimy uzbroić się w cierpliwość,nadal czekam,może jest zajęty?

      • gwiazdka said

        …”Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa” tez ja mam – uważajcie bo niektóre modlitwy są poprzekręcane – sprawdzajcie z internetem , pierwsze wydanie było lepsze – biała oprawa.

        • Wiesia said

          No masz ci los.Tak bardzo się trudzą??gdyby to co się wyprawia nie miało znaczenia, dla tych co to robią,to matrycy nie musieliby zmieniać.Nie potrafię inaczej sobie tego wytłumaczyć.W Orędziach było o tym,widać diabelstwu kopyta się palą, skoro to czynią.Dzięki Gwiazdka.

        • gwiazdka said

          MODLITWA NA OŚLEPIENIE SZATANA -ta modlitwę mam z 20 lat ….miałam stara książkę i przepisałam ja ….tak jak jest poprawnie.

          Niech kroki nasze podążają wspólnie.
          Niech ręce nasze gromadzą wspólnie.
          Niech serca nasze bija wspólnie.
          Niech wnętrza nasze czuja wspólnie.
          Niech myśli Ducha naszego nas jednoczą.
          Niech uszy nasze wsłuchują się wspólnie w cisze.
          Niech oczy nasze przenikają się wzajemnie i stapiają się w jedno.
          Niech wargi nasze wzywają wspólnie – zmiłowania u Ojca Przedwiecznego.

          ….diabeł wiedział co przekręcić…………)

        • Wiesia said

          Ktoś Was trzaska a mnie pomija, aby wprowadzić w błąd.

        • gwiazdka said

          Wiesa !!!- poproś o mojego email-la – nie wchodzi mi nic…)

        • Wiesia said

          @ Gwiazdka
          Już to zrobiłam i czekam.

    • Kasia1 said

      ja mam ją już parę lat,kupiłam od Siostry Zakonnej.Staram się nie rozstawać z tymi modlitwami.Jak mi ktoś mówi ,po co to,po co się modlę,to odpowiadam -bo się opłaci.

  38. Leszek said

    W główn. Wpisie „JPII śpiewa Barkę po hiszpańsku” z 9.02.14 w poz. 3 ukazał się b. interesujący komentarz Haliny (g. 18.58), z którego pozwolę sobie przytoczyć ten oto poniższy fragment:
    …Cały czas słyszę o miłości do człowieka i wszystko jest odnośnie człowieka, odnośnie miłości własnej jakby tylko człowiek się liczył jego potrzeby i oczekiwania, ale żadnych wytycznych nie ma jak człowiek ma okazywać Bogu miłość, by Bóg był zadowolony z postawy człowieka. Bo miłość człowieka do człowieka to nie równa się z miłością człowieka do Boga, bo z miłości do Boga wypływa miłość do człowieka. To b ł ą d i kłamstwo twierdzić że, z miłości człowieka wypływa miłość do Boga. To jest tak samo jakby udowadniać że woda płynie do góry…
    Dlaczego zwróciłem uwagę na ten akurat fragment komentarza Haliny?, którą przy okazji serdecznie pozdrawiam i dziękuję za ten i wiele innych trafnych i budujących w wierze komentarzy.
    Otóż wczoraj, 11 lutego, jak wiadomo było wspomnienie NMP z Lourdes, tej która przedstawiła się jako Jestem Niepokalane Poczęcie (sporo ntt. pisałem w poz 16). Dzisiaj chciałbym poczynić pewne dopełnienia, czego mi się wczoraj nie udało, bo i tak „za dużo mnie było”. Otóż w Orędziach Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów jest 14 datowanych w różnych latach na dzień właśnie11 lutego.
    W jednym z tych Orędzi nr 120 z 11.02.1977r. zatyt. ‚Czyści umysłem, sercem i ciałem’, Maryja potwierdza w zupełności to, o czym pisze w powyższym fragmencie swego wpisu Halina. By więc na być gołosłownym, przytaczam to Orędzie, z zaznaczeniem tego jego fragmentu, gdzie Matka Boża mówi to samo, co Halina:
    „Spójrzcie, najmilsi synowie, na waszą Niebieską Mamę, która ukazuje się na ziemi w ubogiej massabielskiej grocie. Powinniście się bardziej wpatrywać w waszą Niepokalaną Mamę. Powinniście bardziej wierzyć w Moje objawienie się.
    Przychodzę z Nieba, by w s k a z a ć wam d r o g ę, którą macie iść: drogę modlitwy i pokuty. Moje chore dzieci, przychodzę z Nieba, aby dać wam lekarstwo potrzebne do odzyskania zdrowia: idźcie obmyć się w źródle!
    Obmyjcie się w źródle Wody Żywej – tryskającej z przebitego Serca Mojego Syna Jezusa. Kościół daje wam ją dzisiaj w sakramentach, a zwłaszcza w sakramencie pojednania. Obmywajcie się często w tym zdroju! Potrzeba wam tego dla oczyszczenia się z grzechu i dla uzdrowienia z ran, które zło pozostawiło w waszym życiu. Obmywajcie się w tym zdroju, by stawać się coraz czystszymi. Wasza Niepokalana Mama, synowie najmilsi, okrywa was niebiańskim płaszczem i łagodnie pomaga wam żyć cnotą czystości.
    Chcę, byście byli czyści umysłem, sercem i ciałem.
    Powinniście przede wszystkim być czyści umysłem.
    W waszych myślach macie szukać i wypełniać jedynie wolę Pana. Wasz umysł musi być w pełni otwarty na przyjęcie Jego Światła. Nie kalajcie go przywiązaniem do waszego sposobu myślenia i do sposobu myślenia większości dzisiejszych ludzi. Nie zaciemniajcie Prawdy błędem.
    Mój przeciwnik bardziej niż kiedykolwiek zwodzi was dziś pychą. Chce bowiem zniszczyć czystość waszego umysłu, która pozwala przyjmować pokornie Słowo Boże i nim żyć. Stara się on zniszczyć czystość waszych myśli między innymi przez ogromne zepsucie oraz przez szerzącą się i pochwalaną wszędzie niemoralność.
    Zamknijcie na to zło oczy ciała (por. Ps 101,3a), a wasza dusza otworzy się na przyjęcie Mojego najczystszego światła.
    Jedynie ten, kto posiada czysty umysł, może jeszcze doskonale i silnie trwać w wierze. Chodźcie więc po drogach tego zepsutego świata, aby szerzyć tylko Moje Niebieskie światło. Trwając mocno w Prawdzie wiary, dawajcie dobry przykład licznym duszom, zwodzonym codziennie przez błąd.
    Chcę, byście byli czyści sercem i stali się przez to prawdziwie zdolni do miłości. Wasza miłość musi być nadprzyrodzona i Boża. Wszelkie nieuporządkowane przywiązanie do siebie samego lub do stworzeń rzuca cień na jej wewnętrzną czystość. Powinniście kochać Mojego Syna Jezusa i dusze – ze względu na Niego. Czyż można miłować bliźniego, a nie kochać Boga? Istnieje dziś t e n d e n c j a – zupełnie f a ł s z y w a , a tak r o z p o w s z e c h n i o n a nawet wśród wielu Moich synów – p o l e g a j ą c a n a u s i ł o w a n i u miłowania bliźniego z p o m i n i ę c i e m Boga.
    Zawsze możecie czynić dobro i pomagać swoim bliźnim. Aby jednak wasza miłość była nadprzyrodzona i doskonała, musi pochodzić od Boga. Miłujcie Trójcę Przenajświętszą Sercem Mojego Syna, a siebie wzajemnie tak, jak On Sam was umiłował. Dzięki temu wasza miłość będzie coraz czystsza i staniecie się zdolni pragnąć prawdziwego dobra dla waszych braci.
    Jedynie ten, kto jest czystego serca (por. Mt 5,8), może otworzyć się na ogromną moc miłości i żyć tą cnotą. Tylko serca czyste mogą dziś widzieć Boga i w Jego świetle rozumieć i kochać ludzi.
    Chcę, byście byli czyści ciałem.
    Złożyliście Bogu ofiarę z waszej czystości. Tą cnotą powinniście żyć szczególnie świadomie. Jest to dla was dziś trudne, ponieważ coraz bardziej szerzą się błędy usiłujące obniżyć wartość waszego prawdziwego poświęcenia się.
    Iluż Moich najmilszych synów wyrzekło się życia w Kapłaństwie, ponieważ Papież postanowił, aby celibat nadal dziś obowiązywał!
    Iluż innych pozostaje wprawdzie, lecz nie zachowuje już celibatu, uważając go za coś przestarzałego, przejściowego. Nawet wewnętrznie wydaje im się czymś niesłusznym i nie widzą w nim już wiążącego zobowiązania…
    Wskutek tego wielu Moich synów Kapłanów stale żyje dzisiaj w nieczystości!
    Synowie Moi umiłowani, przeżywajcie na nowo w waszym ciele czystość Mojego Syna Jezusa i stygmaty Jego męki. Wasze kapłańskie ciało musi być ciałem ukrzyżowanym: ukrzyżowanym dla świata i dla jego pokus.
    Stańcie się na nowo czyści ciałem, ponieważ pewnego dnia zmartwychwstanie ono – duchowe i oczyszczone – by cieszyć się światłem i życiem Bożym.
    Przeznaczeniem waszego ciała nie jest grób – w którym zostanie ono złożone, by tam ulec zniszczeniu – lecz Raj, dokąd po zmartwychwstaniu wstąpi, aby żyć wiecznie. Szczególnie waszą czystością możecie dzisiaj dawać świadectwo o nadziei na czekający was Raj.
    Dziś wasza Niepokalana Mama wzywa was wszystkich do czystości umysłu, serca i ciała, do życia cnotami wiary, miłości i nadziei.
    Dzięki temu będzie żył w was Jezus, który kocha i zbawia Swoich i waszych braci.

  39. Leszek said

    I jeszcze w nawiązaniu do wczorajszego wspomnienia NMP z Lourdes, sama Maryja tak mówiła w poniższych swych Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów o sensie i znaczeniu swego ukazania/objawienia się w Lourdes:
    1. „Popatrzcie dziś na blask waszej Niebieskiej Mamy, która objawiła się w Lourdes jako Niepokalane Poczęcie. O b j a w i ł a m s i ę, a b y wam zapowiedzieć, że weszliście w czas Mego pełnego ukazania się. Objawiłam się d l a wskazania wam drogi, którą powinniście iść w tych ostatnich czasach. Objawiłam się d l a wypełnienia zadania Mamy wobec was, Moich dzieci, na które Mój i wasz przeciwnik zastawia bardzo wiele zasadzek. W czasie wielkiej próby ukazuję zagrażające wam niebezpieczeństwa.
    – Najpoważniejsze zagrożenie to uleganie pokusom świata, w którym żyjecie, niebezpieczeństwo stania się ofiarą grzechu i zła, wpadnięcia ponownie w niewolę szatana i jego diabelskiej władzy.
    Objawiłam się wam j a k o N i e p o k a l a n e P o c z ę c i e, to znaczy jako jedyne stworzenie, które nigdy nie znało cienia grzechu – nawet grzechu pierworodnego, który każdy zaciąga w chwili swego poczęcia. Zwróciłam się do was z Moim matczynym zaproszeniem do kroczenia drogą dobra i łaski, czystości i pokory, miłości i coraz większej świętości. Prosiłam was również o posługiwanie się środkami niezbędnymi do kroczenia tą trudną drogą: pokutą i sakramentem pojednania.
    – Innym zagrażającym wam niebezpieczeństwem jest to, że pozwalacie się pochłonąć nieuporządkowanemu działaniu. Zapomnieliście, że modlitwa posiada potężną moc wypraszania łaski nawrócenia dla wielu Moich grzesznych dzieci. Dlatego zapraszałam was do częstej modlitwy o nawrócenie grzeszników. Ukazałam wam – za pośrednictwem Mojej małej córki Bernadety – że najskuteczniejszą modlitwą, którą najbardziej lubię, jest Różaniec Święty.
    – Wreszcie stale zagraża wam niebezpieczeństwo choroby, poddawania się zniechęceniu i brak ufności, co doprowadza was do prawdziwej duchowej niemocy.
    Chciałam się wtedy ukazać j a k o lekarstwo na wasze choroby, jako pomoc w waszych potrzebach, wsparcie w waszej ludzkiej słabości. Poprosiłam was, byście przychodzili obmyć się w źródle wodą, która – za Moją przyczyną – cudownie wytrysnęła ze skały, na której się ukazałam.
    Obecnie, gdy nadszedł czas wielkiej próby, powtarzam wam Moje matczyne zaproszenie do kroczenia za Mną drogą łaski i czystości, pokuty i modlitwy, abyście otrzymali dar uzdrowienia i zbawienia”. (488, 11.02.1993) cdn

    • Leszek said

      2. …Dzisiaj, w wielkim Wieczerniku urządzonym na stadionie tego miasta (Caracas, Wenezuela), wspominacie rocznicę Mojego objawienia się Lourdes. Ukazałam się jako Niepokalane Poczęcie. Chciałam potwierdzić Moimi słowami wielki przywilej, którego Pan Mi udzielił, chroniąc Mnie przed potęgą szatana i grzechu już w momencie ludzkiego poczęcia. Zostałam poczęta bez grzechu pierworodnego. J e s t e m N i e p o k a l a n y m P o c z ę c i e m.
      Ojciec odzwierciedla we Mnie doskonały plan, który miał w chwili stwarzania całego świata. Syn bierze ode Mnie ciało i krew przez Swe ludzkie zrodzenie, przyjmując naturę, która ani przez chwilę nie była poddana potędze Złego. Pełnią wszystkich Swoich darów Duch Święty czyni urodzajnym ten matczyny i dziewiczy ogród. Najświętsza Trójca odzwierciedla się we Mnie z upodobaniem.
      J e s t e m N i e p o k a l a n y m P o c z ę c i e m.
      Jestem nim dla was, Moje biedne dzieci, tak powalone przez grzech i zło, uderzone i zranione przez Mojego i waszego Przeciwnika, poddane mrocznemu jarzmu jego zniewolenia.
      Dlatego dzisiaj zapraszam was do pójścia za Mną drogą niewinności i miłości, modlitwy i umartwienia, czystości i świętości.
      Zobaczcie, jak cały świat jest teraz zamieniony w ogromną pustynię, na której wzrastają w wielkiej ilości chwasty grzechu i egoizmu, pychy i nienawiści, przyjemności i nieczystości. Wychwala się i upowszechnia wszelkimi środkami propagandy nieczystość. Tak zastawia się zasadzki najpierw na niewinność dzieci, by potem dojść do zniszczenia czystości w życiu młodzieży i w życiu rodziny. Na tym świecie demon rozwiązłości panuje jako władca i udaje mu się zwodzić kielichem przyjemności wszystkie narody ziemi.
      J e s t e m N i e p o k a l a n y m P o c z ę c i e m.
      Moje matczyne zadanie polega na prowadzeniu wszystkich Moich dzieci drogą umartwienia zmysłów i modlitwy, czystości i miłości. Tylko tak możecie wniknąć w tajemnicę miłości Mego Syna Jezusa. Jezus w szczególny sposób kocha czystość. Tylko czystym sercom Jezus objawia tajemnice Swego Boskiego Serca. Jezus ukazuje małym dzieciom o czystym sercu plany Swej miłosiernej Miłości, która wszystko oczyszcza i przekształca. Aby wniknąć w tajemnicę życia Jezusa i Jego Ewangelii zbawienia, powinniście żyć cnotą czystości. …
      (589, 11.02.1997)

  40. Tomek said

    *********************************************************************************************************
    Nigdy nie pominę tych, którzy są samotni, smutni i przestraszeni oraz niepewni, czy Bóg Istnieje ****
    *********************************************************************************************************

    Moja wielce umiłowana córko, w czasie gdy upowszechniają się Moje Orędzia — i w miarę jak rozpalają one potrzebę, żeby innych zachęcać, aby się do Mnie zwrócili — doświadczanych będzie wielce cudów.

    Nawrócą się niewierzący oraz ci, którzy należą do jakiegokolwiek z wyznań, i ci, którzy się ode Mnie odcięli z powodu ich grzesznego życia. To wam obiecuję. Człowiek, którego oczy są zamknięte, oczy swoje otworzy. Ci, w sercach których jest nienawiść, będą płakali łzami radości, kiedy przygniatające ich brzemię zostanie uniesione. Człowiek, który Mnie w ogóle nie zna — Mnie rozpozna. Tak wielu przyjdzie i Mnie zawoła, i obecność Ducha Świętego będzie odczuwało wielu, jeżeli w końcu zrozumieją, że zainterweniowałem, aby ich wyratować z tego całego nieszczęścia.

    Moja córko, proszę, uspokój tych wszystkich, którym odczuwają smutek z tego powodu, jak zaprzecza się Mojemu Istnieniu w tym świecie. Powiedz im, że Ja, mimo że każdy pozostawiony przeze Mnie ślad zostanie wymazany, będę poprzez Łaskę Bożą nadal oświecał dusze tych, którzy Mnie wzywają. Ja nigdy Swoich nie opuszczę. Nigdy nie pominę tych, którzy są samotni, smutni i przestraszeni oraz niepewni, czy i Bóg stnieje. Jeżeli oni tylko pozbędą się swojej buty i poproszę Mnie, abym im dał znak Mojej Obecności, dam im odpowiedź. Nigdy przedtem nie interweniowałem na tak wielką skalę, jak obecnie. Dzieje się to z powodu Mojego Pragnienia, aby uratować całą ludzkość — przenikam do serc tych, którzy się Mnie zaparli, o ile Mnie wezwą.

    Czekam na waszą odpowiedź. Spodziewam się miłości i radości, którymi w chwili pojednania napełnię wasze serca i dusze, jest to bowiem słodycz waszego nawrócenia. Będzie to czas, kiedy będziecie mogli odemknąć wasze dusze i dopuścić, aby Światło Boga przyniosło wam największy Dar, jaki tylko możecie sobie wyobrazić: Dar Życia Wiecznego.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.net/wordpress/

  41. Józef Piotr said

    To też z serii Ostrzeżeń
    Warto sobie przypomnieć. Ja akurat tego szukałem.
    ************************************
    ” …Zależy mi na tym, aby to Orędzie było jasne dla wszystkich, gdyż wielu przyjdzie w Jego Imię, ale jeden z nich uzyska rozgłos i powie, że jest moim Synem, lecz to będzie kłamstwo…”

    Moje dziecko, gdyby mój Syn, Jezus Chrystus, chodził po Ziemi w tym czasie, zostałby zamordowany. Żaden urzędnik z Jego Kościoła by Go nie zaakceptował. Stałby się pośmiewiskiem, poza tym obawiano by się Go i tak by Nim wzgardzili, że ukrzyżowaliby Go tak, jak poprzednio.

    Tym razem mój Syn przyjdzie tylko w Duchu i z Polecenia mojego Ojca, nie pojawi się na Ziemi jako człowiek w ciele. Zależy mi na tym, aby to Orędzie było jasne dla wszystkich, gdyż wielu przyjdzie w Jego Imię, ale jeden z nich uzyska rozgłos i powie, że jest moim Synem, lecz to będzie kłamstwo.

    Antychryst będzie wzrastał i stanie się tak potężny, że wszędzie będzie można zobaczyć jego wizerunek. Będą wznoszone pomniki na jego podobieństwo, a jego twarz ciągle będzie pojawiała się w wiadomościach i na ekranach telewizyjnych na całym świecie. Będzie on miał poparcie najpotężniejszych przywódców, ale stanie się tak dopiero wtedy, gdy fałszywy prorok publicznie go serdecznie przyjmie i wylansuje, a wtedy rzeczywiście będzie on wywierał wpływ na ludzkość.

    Gdyby mój Syn dał się ponownie poznać w ciele i przyciągał uwagę, oni by Go zabili. Antychryst jednak będzie przyjęty serdecznie w świecie i błędnie uznany za Jezusa Chrystusa.

    Wszystkie słowa z Biblii dotyczące Powtórnego Przyjścia mojego Syna zostaną dostosowane i przekręcone tak, aby przekonać świat, że jest świadkiem powrotu Jezusa Chrystusa. Wrogowie mojego Syna, którzy zmieszali się wszędzie z Jego niewinnymi sługami w Kościołach mojego Syna będą doprowadzeni do poważnego błędu. Ich przywódcy przyjmą antychrysta i będą zachęcali dusze, aby go ubóstwiały… Jego wpływ wstrząśnie wieloma, którzy pozostaną wierni Bogu i ważne jest, abyście chronili swoje dusze przed jego hipnotycznym urokiem.

    Gdy będziecie nosili przy sobie Medalik Zbawienia, to wraz z innymi Łaskami, które on obiecuje, otrzymacie ochronę przed mocą antychrysta. Nie popełnijcie błędu, antychryst oczaruje wielu i będzie on postrzegany, jako najbardziej potężny, popularny, charyzmatyczny i wpływowy przywódca wszech czasów. Wielu będzie uważało antychrysta za bardzo świętego człowieka, a ze względu na jego powiązania z Kościołem mojego Syna, miliony ludzi nawrócą się na to, co będą uznawali za Prawdę. Ta fałszywa świętość na pokaz przyniesie łzy radości tym wszystkim, którzy dotąd w swoim życiu nie mieli żadnego zaufania do Boga ani też nie wierzyli w Boga… Będą obsypywali pochwałami tego człowieka i przypisywali mu zasługę uratowania ich dusz. Początkowo antychryst będzie postrzegany jako wielki przywódca atrakcyjny, czarujący i przyciągający swoim miłym obejściem. A z czasem zacznie ujawniać moc uzdrawiania i wiele osób będzie się zgłaszać twierdząc, że zostali przez niego uzdrowieni. Wielu również oświadczy, że byli świadkami cudów w jego obecności. Potem nastąpi seria fałszywych objawień, w których będzie można zobaczyć fałszywy obraz znaku Ducha Świętego, który pojawi się wszędzie.

    Media stworzą jego boski wizerunek i bardzo niewielu odważy się upomnieć go publicznie. Ze względu na jego znajomość wielu języków obcych, oszuka miliony w bardzo krótkim okresie czasu. Następnie rozpoczną się pogłoski, że Jezus Chrystus przyszedł po raz drugi. Będą one podsycane przez tych, którzy niestrudzenie pracują dla antychrysta poprzez rozprzestrzenianie kłamstwa, aż w końcu będzie on mylnie uznany za mojego Syna. Wszystkie te wydarzenia brzmią teraz nieprawdopodobnie, ale kiedy wszystko odsłoni się przed wami, będzie to wydawało się naturalną serią wydarzeń, które będą postrzegane przez wielu, jako podnoszące na duchu.

    Następnie, tak jak każdy nikczemny fałsz jest prezentowany światu przez szatana na odwrót – antychryst poprzez satanistyczne rytuały będzie widziany, gdy „wstępuje do nieba”.

    Jednak mój Syn, przy swoim powrocie, będzie widziany, jako zstępujący z chmur – odwrotnie niż wtedy, gdy wstępował do Nieba – tak jak obiecał.

    Wtedy antychryst i wszyscy, którzy niewolniczo będą go adorowali zostaną wrzuceni do jeziora ognia, a pokój będzie wasz, drogie dzieci. Wszyscy, którzy pozostaną wierni Prawdzie, w mgnieniu oka zostaną uniesieni do Nowego Raju, kiedy Niebo i Ziemia staną się jednym.

    Wasza Ukochana Matka

    Matka Zbawienia

    http://paruzja.info/oredzia-przeglad/63-luty-2014/1417-07-02-2014-15-50-matka-zbawienia-wielu-bedzie-uwazalo-antychrysta-za-bardzo-swietego-czlowieka

  42. TadeuszTT said

    To tak na koniec tego tematu !

    1,5 mln euro za pocięte gazety (2012)

    To jeden z najbardziej spektakularnych numerów, jakie bankom wykręcili oszuści. Założywszy fikcyjną firmę i posługując się fałszywymi dokumentami złodziej założył konto dla swojej rzekomej firmy. Dzięki temu mógł korzystać z tzw. nocnej wrzutni, gdzie przedsiębiorcy przez całą dobę mogą wpłacać pieniądze. Nawet po zamknięciu placówek. Banki, ufając swoim klientom, natychmiast przelewają na ich konta zadeklarowaną kwotę.

    Oszust skorzystał z tego mechanizmu i zadeklarował, że we wrzuconej paczce jest 1,5 mln euro, czyli ponad 5 mln zł (według ówczesnego kursu). Zamiast kasy w środku znalazły się… pocięte kawałki papieru. Bank przelał mu kasę bez zwłoki, za co złodziej od razu zakupił złoto i zniknął.

    http://finanse.wp.pl/gid,16398273,kat,1033715,page,6,title,Oszukali-banki-na-kilkadziesiat-milionow-zl,galeria.html

    • Weronika said

      Nie wierze w to.
      Banki maja rozne zabezpieczenia, zawieszenia gotowki na kilka dni zanim nie upewnia sie ze na przyklad czek ma pokrycie itp.
      Ktos wrzucil papiery w nocy i zakupil zloto w te sama noc? No i jeszcze uciekl z tym zlotem.
      To ten zlodziej musial sie chyba nazywac dyrektor tego banku.
      Jasno, wiec widac jak bankierzy kradna , a pozniej bajki opowiadaja o papierach…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: