Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Kongregacja Doktryny Wiary na celowniku jezuitów

Posted by Dzieckonmp w dniu 19 lutego 2014

Ojciec Thomas Reese SI z zadowoleniem zauważa, że Kongregacja Doktryny Wiary jest dziś szczególnie atakowana. Przypomina przy tym jej „winy”: walkę z teologią wyzwolenia, modernizmem i liberałami okupującymi katedry teologii. Zachęca przy tym do oficjalnego sojuszu między biskupami a teologami kontestującymi magisterium.

„Nie ma wątpliwości co do tego, że Kongregacja Doktryny Wiary zajmowała najważniejsze miejsce w trakcie pontyfikatów Jana Pawła II i Benedykta XVI. Nikt nie zakwestionowałby jej nadrzędności w czasie, w którym prefektem był Joseph Ratzinger. Ale najwyższa rzymska kongregacja nie wygląda już tak nadrzędnie. Została publicznie skrytykowana przez kurialnego kardynała z Brazylii, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec, dwóch kardynałów należących do Rady Kardynałów wyznaczonej przez papieża do reformy Watykanu” – zauważa na łamach „National Catholic Reporter” o. Thomas Reese SI. Jezuita nie ukrywa, że ataki na kongregację go cieszą i wskazuje na jej „winę”, czyli obronę ortodoksji.

„To właśnie ta kongregacja końcem XIX i początkiem XX wieku ścigała tzw. modernistów. Aż do encykliki Divino Afflante Spiritu (1943) Piusa XII narzucała Kościołowi biblijny fundamentalizm, pozbawiając uczonych możliwości użycia nowoczesnych literackich i naukowych narzędzi badania Biblii. Uciszyła także amerykańskiego teologia i jezuitę Johna Murray’a, kiedy pisał o sprawa kościoła i państwa, przed Drugim Soborem Watykańskim zabrała się za słynnych francuskich teologów” – stwierdził o. Reese SI.

„Po Drugim Soborze Watykańskim kongregacja zabrała się za katolickich etyków, którzy kwestionowali kościelny zakaz stosowania sztucznej kontroli urodzin. Spod jej śledztw nie byli wyłączeni teologowie wyzwolenia w Ameryce Łacińskiej ani misjonarze w Azji pracujący na rzecz dialogu międzyreligijnego. Upomnienia trafiały nawet do biskupów. W ostatnim czasie kongregacja tropiła Konferencję Przełożonych Zakonów Żeńskich w Stanach Zjednoczonych” – kontynuuje jezuita. O. Reese atakuję kongregację, a przy okazji i jej prefektów, za obronę katolicyzmu. Kontestacja wiary i zasad chrześcijańskiej moralności jest przecież prawem powszechne przysługującym duchownym, zakonnikom i „katolickim” teologom –  milcząco zakłada o. Reese.

Jezuita krytykuje także rolę, jaką strażnicy ortodoksji odgrywali w samym funkcjonowaniu kurii rzymskiej. Kongregacja Doktryny Wiary ocenia wszystkie publikowane dokumenty, o ile te zahaczają o sprawy wiary i moralności. O. Thomas Reese żałuje oczywiście, że z „inkwizytorami” przegrywali kurialni promotorzy postępu.

Amerykański zakonnik (!) podkreśla, że w ostatnim czasie kongregację atakowali biskupi i kardynałowie, krytyczne uwagi co do interwencji tego gremium zaprezentował też papież w trakcie spotkania z przełożonymi latynoamerykańskich zakonów. Pięć tak ostrych ataków na najstarszą z rzymskich kongregacji w ciągu jednego roku – zauważa o. Reese – to rzecz o dużym znaczeniu. „Nic takiego nie zdarzyło się od czasu Drugiego Soboru Watykańskiego, kiedy prefekt tej kongregacji, kardynał Alfredo Ottaviani, został zaatakowany przez kardynała Josefa Fringsa w przemówieniu napisanym przez (wówczas) księdza Ratzingera” – czytamy na łamach „National Catholic Reporter”.

„Teologowie mają oczywiście nadzieję, że skończyły się dni, w których przeciwko im kolegom prowadzono śledztwa. (…) Takie zawieszenie broni zachęciłoby biskupów i teologów do tego, by pracowali wspólnie, tak jak w czasie Drugiego Soboru Watykańskiego” – kończy o. Reese wzywając do postępowej jednomyślności.

Źródło: rodzinakatolicka.pl

Advertisements

komentarze 244 to “Kongregacja Doktryny Wiary na celowniku jezuitów”

  1. Józef Piotr said

    Pkt 1 pomijam

    • Apostoł Różańca said

      Kochani już ponad tysiąc świadectw otrzymanych cudownych łask, dotyczą uzdrowień, znalezienia pracy, miłości, pomocy w wielu trudnościach! Masz jakiś problem? Zaufaj NOWENNA POMPEJAŃSKA działa cuda! Wejdź na tą stronę: pompejanska.rosemaria.pl

      Zapraszam!

      • szafirek said

        Mam kochani pytanie.Ponieważ wiele osób wie jak ciężko jest zebrać się do nowenny, a czasem jeszcze ciężej wytrwać do końca, więc czy jest taka możliwość, czyli czy nowenna byłaby ważna gdyby części różańca odmawiać razem z Janem Pawłem II ???
        Czy tak nie można raczej?

        • pit2014 said

          http://pit2014.wordpress.com/rozliczenie-roczne-pit-program/

        • szafirek said

          Czyli rozumiem,że plusiki oznaczają ,że można z Janem Pawłem II ?
          Bardzo ważne to dla mnie…

        • Weronika said

          No jakby nie mozna bylo odmawiac modlitwy ze swietymi to z kim?

        • szafirek said

          Weroniko ja wiem, dla mnie świętość J.P.II nie podlega dyskusji.
          Nie chcę być upierdliwa ,zastanawia mnie tylko czy to nie jest jakby ułatwienie, a jak się chce coś wyprosić to wymaga to wysiłku i czy takie właśnie jakby wsparcie czyli odmawianie z J.P. II nie umniejsza tych wysiłków,bo to już nie jest tak,że się samemu odmawia? Wiadomo,że sobie nie włączę z internetu i nie będę tylko cos mruczeć pod nosem, ale jakby nie było, to już nie to samo co samemu, a samemu znowu bywa ciężko. Stąd moje pytanie czy nowenna będzie ważna?

        • Weronika said

          Na tym blogu zaczyna sie naprawde zle dziac. Modlitwa ze swietym sie nie podoba . To po co pytac, modlic sie samemu i nie pytac.
          Napisalam co mysle, widac jestem mniej ambitna i mnie by ujmy taka modlitwa nie przyniosla .Ty zrobisz jak uwazasz.

        • szafirek said

          No chyba zaczyna się żle dziać skoro już nie można zapytać, poradzić się. Mogłam się spodziewać ,że takie słowa w końcu usłyszę „modlić się, nie pytać” ale nie sądziłam ,że od Ciebie Weroniko.I uwierz,ze mi tez taka modlitwa ujmy by nie przyniosła. Liczyłam jednak bardziej ,ze może ktoś tak odmawiał i został mimo swej bezsilności wysłuchany i mi da zielone światło i będę mogła liczyć na to,że moje ułomne wysiłki nie pójdą na darmo,tym bardziej ,że mam ogromne problemy.

        • Weronika said

          Bardzo zaluje, ze Ci odpowiedzialam na to pytanie. Zrobilam to w imie przyjazni,, bo nikt inny nie pofatygowal sie aby to zrobic. Widac moja odpowiedz nie jest prawidlowa, czyli taka jaka chcialas uslyszec. Przepraszam bardzo i wycofuje moja opinie.Uznaj, ze jej nigdy nie bylo. Postaram sie rowniez nie wchodzic w zadne dyskusje z Toba w przyszlosci.
          Myslisz , ze jak bedziesz odmawiac modlitwy sama to Bog bedzie bardziej sklonny spelnic Twoje prosby zgodnie z Twoja wola a nie Jego wlasna????
          Zaden czlowiek Ci tego nie zagwarantuje, nawet blogoslawiony JPII, ktorego odrzucilas ,ale nie Ty jedna wiec spoko.

        • Danuta Cecylia said

          Szafirku, ja sadze, ze najwazniejsza jest modlitwa z serca plynaca. Jesli pomoze Ci w tym modlitwa z Janem Pawlem II, to tak sie modl. Wiem z wlasnego doswiadczenia jak trudno sie skupic, jak trudno znalezc wystarczajaca ilosc czasu, zycze Ci wiec wytrwania i wielu dobrych owocow Twojego duchowego wysilku.

        • cox said

          Myślę, że niepotrzebnie się napinacie. @Szafirek- Jeśli uważasz, że taka forma modlitwy pomoże ci w twojej relacji z Bogiem, to tak czyń. Zaproszenie świętego do modlitwy nie jest niczym złym. Myślę, że wprost przeciwnie. Pozdrawiam.

        • szafirek said

          Weroniko to nie żałuj. Mylisz się ,ja doceniam to,że się pofatygowałaś i odpowiedziałaś na moje widać głupie pytanie. Nie chce by ktoś żle mnie oceniał przez to. Nie uważam ,że odmawianie nowenny z J.P.II jest mniej ambitne jak to napisałaś ,ale z tą ambicją było to złośliwe ,tak to odebrałam.A teraz znów wmawiasz mi ,że odrzuciłam J.P.II, dlaczego tak uważasz?! Nie wiem,ale przykro ,że mi to zarzucasz, naprawdę bardzo mi przykro.

          Nie da się pewnych rzeczy wytłumaczyć przez internet, nie da się wszystkiego przekazać słowem pisanym. Przepraszam ,ze w ogóle pytałam.Widać tylko ja mam tu głupie pytania,więc o nic więcej tu nie zapytam.Myslałam,że życzliwe osoby można pytać o wszystko. Jezus mówi kochajcie wszystkich, badzcie wyrozumiali,życzliwi , a nie złośliwi.
          Jak ktoś jest w sytuacji bez wyjścia, bez pieniedzy, zaczyna tonąc w długach itp. to zwyczajnie po ludzku chce by jego modlitwa była jak najlepsza i pragnie zwyczajnie po ludzku,żeby Niebo go wysłuchało. I stąd może biorą sie głupie pytania i widocznie moje pytanie dlatego było takie nie inne. A ,że zaraz jest mi zarzucany nadmiar ambicji i odrzucanie świętych to bardzo jest przykre.

          „Myslisz , ze jak bedziesz odmawiac modlitwy sama to Bog bedzie bardziej sklonny spelnic Twoje prosby zgodnie z Twoja wola a nie Jego wlasna????”
          Nie myśle tak, tylko też zwyczajnie po ludzku pragne by mnie Bóg wysłuchał i wyratował z beznadziejnej sytuacji i już nie wiem jak sie modlić by mnie usłyszał. Stąd moje dla co niektórych głupie pytanie.

        • szafirek said

          Danuto Cecylio, dziękuję Ci. Dobrze ,że są jeszcze ludzie którzy odpowiedzą bez uszczypliwości.

        • cox said

          @Szafirek- Bardzo dobrze robisz, że pytasz!

        • Kasia1 said

          Szafirku-ważne że sie odmawia te modlitwę,wszystko leci do Boga.Ja Ci powiem że czasami to modlę się na raty,kilka Zdrowaś jak jadę na rowerze,kilka jak naświetlam ranę na nodze małżonka,kilka jak gotuję.I tak razem ziarnko do ziarnka….,ważne że z sercem.Tak myślę.

        • Weronika said

          Gdybym uwazala Twoje pytanie za glupie to bym na nie, nie odpowiadala jak to zrobili inni.
          Odpowiedzialam w dobrej wierze, ze mozesz sie modlic z JPII, ale Tobie to nie wystarczylo. A teraz mi ublizasz oraz robisz z siebie ofiare. To bardzo niskie z Twojej strony.
          Mysle, ze brak wiary w pomoc Boga juz na starcie nie dziala dobrze dla naszej sprawy. Pan Jezus powiedzial „Idz twoja wiara cie uzdrowila” No wlasnie, gdzie jest ta wiara?

        • Gosia-3 said

          Szafirku ! Twoja modlitwa będzie bardzo miła Bogu ,bo zamiary masz jak najbardziej gorliwe. Ja nie uważam ,że odtrąciłaś Jana Pawła II. Tak łatwo jest osądzać ludzi czego Bóg nie pochwala. Jak już przytaczamy słowa z Pisma
          Świętego to nie stosujmy je wybiórczo. To nie do Ciebie.
          Zastosuj się do orędzia MBM z 14 lutego br i nie drąż już tego. Masz kłopoty i dlatego ofiaruj je Jezusowi , bo wśród ludzi nie zawsze znajdziesz pocieszenie. Człowiek ma dobre i złe dni i trzeba umieć też wybaczać.
          Nie wiem za co minusy ma Cecylia-Danuta,Cox i Kasia1.
          Chyba znowu zlot……..
          ” Święty Michale Archaniele……..”

        • Moni said

          Szafirku odmawiaj z JPII !! Życzę Ci wytrwałości!! ja poległam w 31 dniu 😦 ale zbieram się w sobie by zacząć kolejny raz, mimo że nie udało mi się skończyć, to Maryja już po kilku dniach zaczęła interweniować, Ona jest niesamowicie dobra i łaskawa, będzie się cieszyła z każdej dziesiątki nawet takiej, gdzie myślami jesteś „gdzieś indziej” docenia wysiłek i chęć a przede wszystkim to ,że wierzysz ,że pomoże Ci w sytuacji bez wyjścia!!

          Do minusujących : leczcie się na nogi, bo na głowę już za późno 🙂

        • Ela said

          Szafirku, po prostu od jutra weź różaniec i zacznij się modlić, przez Nowennę Pompejańską dzieją się naprawdę cuda czego sama doświadczyłam, ja już odmawiam siódmą i każda łatwiej mi przychodzi.Życzę wiary i wytrwałości a zobaczysz, że owoce będą wspaniałe.

        • Weronika said

          Gosia@
          Ciesze sie , ze w koncu twoja przyjaciolka doczekala sie odpowiedzi na swoje pytanie.
          Nawet Ty nie bylas skora do odpowiedzi, a teraz prosze, prosze Gosia laja innych za dobry uczynek. Rewanzujesz sie Szafirkowi za lojalnosc ? Solidarnosc nie idzie niestety u was w parze ze zdrowym rozsadkiem . Stworzylyscie z Szafirkiem duet wzajemnej adoracji i poparcia tak w dobrych jak i zlych uczynkach.
          Jeszcze niedawno plakalas, ze tak niewinnie zostalas osadzona.Nie odzywalam sie chociaz nie mialas racji. Jak mozna zabraniac komus wstawiac adres dobrej strony katolickiej i jeszcze te osobe szkalowac?.Widze, ze znalazlas sobie nastepny obiekt do ataku.

          Napisz co masz przeciwko slowom z Pisma Swietego?Nie badz hipokrytka. Chyba racje ma jednak pewna osoba , ze zly duch przez ciebie przemowil, poprzez zyczenia urodzinowe, ktore skladalas.
          Naprawde mozna sie was zaczac bac.Zamiast zajac sie modlitwa to bawicie sie mna.
          Swiety Michale Archaniele….

        • szafirek said

          Weroniko na starcie to Ty przekresliłas przyjażń przez brak zrozumienia moich intencji. A prawdziwa przyjazń przetrwa każdą burzę.A tu takie małe nieporozumienie i już: 17:35 „Postaram sie rowniez nie wchodzic w zadne dyskusje z Toba w przyszlosci.”

          Ublizyłam Ci? a czym Weroniko? Cytując słowa które mnie zabolały z Twojej strony? Z tej samej godz.17:35 „nawet blogoslawiony JPII, ktorego odrzucilas ,ale nie Ty jedna wiec spoko.” Godz.17:00″widac jestem mniej ambitna i mnie by ujmy taka modlitwa nie przyniosla .Ty zrobisz jak uwazasz.” przeciez sugerujesz mi Weroniko ewidentnie,że mam nadmiar ambicji i odrzucam papieża.I to,że to tak odczułam to Ci ubliżam?

          Nie robie z siebie ofiary. Są osoby na blogu ,które znają moją sytuacje życiową i osobiste problemy,gdybyś Ty Weroniko je znała nie mówiła byś do mnie ,że robię z siebie ofiarę.
          Od jakiegoś czasu naprawdę Cię nie poznaję.

        • szafirek said

          „Chyba racje ma jednak pewna osoba , ze zly duch przez ciebie przemowil, poprzez zyczenia urodzinowe, ktore skladalas.
          Naprawde mozna sie was zaczac bac.Zamiast zajac sie modlitwa to bawicie sie mna.”

          Weroniko opamiętaj się.Cały czas oceniasz i jesteś złosliwa . Czytasz orędzia i co?
          Co jest złego w życzeniu komuś Nieba? Szukacie dziury w całym, chyba ,że ktoś się boi Nieba…

        • obserwator said

          Szafirku, zawsze rób to i TYLKO to, co PODPOWIADA Ci Twoje KOCHAJĄCE serce! Jeśli żyjesz MIŁOŚCIĄ w swoim sercu, to NIE MA NAJMNIEJSZEGO POWODU, aby PYTAĆ KOGOKOLWIEK, O TO, CZY TO, CO ROBISZ/CHCESZ ROBIĆ, JEST SŁUSZNE, GDYŻ TO, CO PODPOWIADA CI TWOJE KOCHAJĄCE SERCE, ZAWSZE POCHODZI, Z TEJ BEZPOŚREDNIEJ RELACJI/KOMUNIKACJI, JAKĄ NAWIĄZUJESZ Z BOGIEM.

          Podstawowy BŁĄD, jaki jest popełniany, przez ludzi, jest właśnie TAKI, że ludzie SUGERUJĄ SIĘ ZAWSZE TYM, CO INNI POWIEDZĄ i SŁUCHAJĄ WYŁĄCZNIE INNYCH, ICH RAD. Tak właśnie został, przez szatana, ZNIEWOLONY ŚWIAT, gdyż ludzie często NAIWNIE słuchają tych, którzy powinni ludzi prowadzić do Boga, ale ludzie ci nie wiedza – nie mają nawet pojęcia, o tym, że ci, którzy PRZEBIERAJĄ SIĘ, ZA tzw. BOŻE SŁUGI, robią WSZYSTKO, co możliwe, aby ludzi ZGUBIĆ!
          Nie wszyscy oczywiście, ale dlatego właśnie powstała tzw. hierarchia, (chociaz wszyscy, w OBLICZU BOGA, jesteśmy RÓWNYMI SOBIE BRAĆMI I SIOSTRAMI- BEZ JAKIEGOKOLWIEK FAWORYZOWANIA/WYWYŻSZANIA) aby łatwiej było ZNIEWOLIĆ SZATANOWI LUDZKĄ POPULACJĘ, NARZUCIĆ NAM SZATAŃSKIE POSTRZEGANIE ŚWIATA, POD POZOREM DROGI DO BOGA!
          W ten sposób, ludzie NAIWNIE uznali, że „są mądrzejsi, których KONIECZNIE NALEŻY ZAWSZE SŁUCHAĆ, gdyż ci mądrzejsi, wiedzą lepiej….”

          Musisz więc się zdecydować, kogo słuchasz, kto jest dla Ciebie JEDYNYM AUTORYTETEM; tzn., czy jest nim jakiś
          PRZEBIERANIEC, typu „WILK”, który – jak np. w tym wypadku – ewidentnie ZAKŁAMUJE NAUKĘ JEZUSA, mówiąc: „ten świat jest niedoskonały…. ” : http://www.youtube.com/watch?v=zeydlRHvTKQ itd.,
          czy tez słuchasz i wierzysz NAUKOM JEZUSA, który powiedział, że „Królestwo Niebieskie jest wśród was”! „proście, a będzie wam dane, kołaczcie, a będzie wam otworzone”! KAŻDY SAM MUSI SOBIE ODPOWIEDZIEĆ NA TAK POSTAWIONE – FUNDAMENTALNE – PYTANIE.

          Jeśli więc, chcesz MIEĆ PEWNOŚĆ, jak sie masz w swoim zyciu zachować, to ZAWSZE „kołataj (za odpowiedzią), a będzie Ci otworzone”. Nie szukaj NIGDY ODPOWIEDZI NA FORUM, POŚRÓD INNYCH LUDZI – SZUKAJ JEJ POPRZEZ „KOŁATANIE” BEZPOŚREDNIO DO BOGA i WTEDY BĘDZIESZ 100% PEWNA, JAK SIĘ MASZ ZACHOWAĆ, TO TAKIE PROSTE.

          Pamiętaj/my, że KAŻDY CZŁOWIEK, jest KIEROWANY, przez BOGA, ale TYLKO i WYŁĄCZNIE WTEDY, KIEDY MA MIŁOŚĆ W SERCU – TYLKO WÓWCZAS, KTOŚ TAKI, JEST W PEŁNI CZŁOWIECZEŃSTWA! Kiedy nie ma miłości w sercu, wówczas nie posiada się tej PEŁNI CZŁOWIECZEŃSTWA- jest się TYLKO tzw. „PÓŁCZŁOWIEKIEM-PÓŁGŁÓWKIEM”, któremu jedynie WYDAJE SIĘ, że „wszystko wie, co i jak”! Kiedy nie ma miłości w sercu człowieka, to człowiekiem takim, KIERUJE szatan ,więc i rady takiego człowieka, będą SZATAŃSKIE. Nie ma znaczenia, wówczas, JAKI RODZAJ STROJU, nosi taki człowiek, dlatego BARDZO ŁATWO MOŻNA SIĘ POMYLIĆ, POGUBIĆ.

          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Tym bardziej TERAZ JEST TO WAŻNE, DLA WSZYSTKICH, KIEDY – LADA DZIEŃ- ZACZNIE SIE OSTATECZNA, JUŻ WIDOCZNA DLA WSZYSTKICH, ZIEMSKA BITWA, Z CIEMNOŚCIĄ I JEJ ZIEMSKIMI, DIABELSKIMI AGENTAMI. BĘDĄ ONI – m.in. „PARADUJĄC” W STROJACH BOŻYCH SŁUG i UŻYWAJĄC „NATCHNIONYCH SFORMUŁOWAŃ” – USILNIE PRÓBOWALI ZGUBIĆ (tzn. POCIĄGNĄĆ ZA SOBĄ, W SZATAŃSKIE SIDŁA) JAK NAJWIĘCEJ NAIWNYCH LUDZI!!!
          DLATEGO – DLA WŁASNEGO DOBRA – KONIECZNIE NALEŻY SIE WYSTRZEGAĆ WSZELKICH ICH NAWOŁYWAŃ, GDYŻ TO, CO JUŻ OD JAKIEGOŚ CZASU, CORAZ CZĘŚCIEJ ROBIĄ, TO UKRYWANIE/PRZEMYCANIE NIENAWIŚCI DO BLIŹNIEGO, KREOWANIE PODZIAŁÓW i KONFLIKTOWANIE NAS, KTÓRE USIŁUJĄ ROBIĆ, POD POZOREM WALKI O SPRAWY BOGA, WIARY, RODZINY itp.!!

          NIE ZAPOMINAJMY, ZE TA BANDA POZORANTÓW – ONI NIE CHCĄ INTRONIZACJI!! ONI BOJA SIE JEJ, JAK OGNIA!!!! JESZCZE NIE DOTARŁO DO WSZYSTKICH, DLACZEGO TAK JEST??? NO TO O TYM BĘDZIE JUŻ WKRÓTCE POWSZECHNIE I WSZĘDZIE!!

          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Dlatego NIGDY NIE SZUKAJ/CIE PORAD U INNYCH LUDZI, BO NIE WIESZ – NIE ZNASZ PRAWDZIWEGO STANU ICH SERC, NIE POTRAFISZ JESZCZE TEGO ROZRÓŻNIĆ, KIEDY PATRZY SIĘ JEDYNIE, CZY SUGERUJE SIĘ, WYŁĄCZNIE „POZORAMI”, TYPU „STRÓJ”, A NOSZONY STRÓJ, TAKICH „WILKÓW”, ŁATWO MOŻE ZMYLIĆ. DLATEGO ZAWSZE NALEŻY „KOŁATAĆ” BEZPOŚREDNIO DO BOGA, KTÓRY JEST MIŁOŚCIĄ.

          BÓG JEST MIŁOŚCIĄ, i jeśli masz PRAWDZIWĄ miłość w swoim sercu, to NIE MASZ SIĘ CZEGO OBAWIAĆ – JESTEŚ WTEDY PO WŁAŚCIWEJ STRONIE i POD WŁAŚCIWĄ OCHRONĄ.

        • szafirek said

          Obserwatorze ,dzięki. Chciałam zwyczajnie po ludzku niestety, zapytać przyjaciół na blogu. I teraz mam za swoje ,nic dodać nic ująć.

        • Gosia-3 said

          Różowa Gwiazdko! myślę ,że masz złe dni , może burzę hormonów a może jest jakaś inna przyczyna. Nie bądź tak uszczypliwa w stosunku do ludzi bo teraz zebrałaś wszystko co tylko mogłaś by mi dokuczyć. Właśnie dzisiaj z Sarą 28 sobie pożyczyłyśmy wszystkiego najlepszego i pomodliłyśmy w jednej intencji a Ty do tego wracasz. Bardzo mnie teraz zraniłaś ale ja Ci to wszystko wybaczam i życzę błogosławionej nocy i do miłego usłyszenia na blogu.
          Zobacz chodziło o poradę w sprawie gorliwej modlitwy, ja się nie wypowiadałam bo przyznam ,że tej nowenny nie odmawiałam. Zawsze zabieram głos kiedy mam coś do powiedzenia w konkretnej sprawie.
          Ja zawsze chciałabym usłyszeć życzenia aby dostać się do Nieba – no bo po co my tu jesteśmy na tym blogu Maryjnym , chyba żeby wzajemnie się wspomagać w ewangelizacji , wspierać w modlitwie i podążać śladami Chrystusa i spotkać się z nim w Niebie. Ja to tak rozumiem. A Ty Weroniko czego Ty pragniesz?
          Przykro mi, że właśnie od Ciebie musiałam to usłyszeć ale trudno wszystko wytrzymam. Mam w sercu wiele miłości do bliźniego i nigdy nie pożyczyłabym komuś śmierci , to ohydne jak ludzie mogą pobrudzić posądzeniem drugiego człowieka.

        • Weronika said

          Widze, ze agresja nie opuscila duetu Gosia3-Szafirek. To wy sie opamietajcie. Jestescie zlosliwe i falszywe jak zwykle.
          Macie zle dni najwyrazniej.
          Jak na strapiona dusze to wykrzesujesz z siebie Szafirku duzo agresji. Zaczynam powoli wspolczuc Twojemu Mezowi.Moze to On jest Twoja ofiara a nie odwrotnie? A ja ci uwierzylam na slowo, ze jest taki niedobry ,zlosliwy, czy cokolwiek jeszcze innego ponoc Ci zrobil.

          A ta fioletowa mordka w koncu odkryla swoja zlosliwosc nazywajac mnie w takiej chwili rozowa gwiazdka.
          Podejrzewalam , ze jest to nieczyste z Twojej strony, jak tak mnie nazwalas kiedy pojawilam sie na forum.po przerwie..ale teraz dalas dowod.
          Ty Gosia 3 przestan tu stawiac swoje chore diagnozy medyczno-hormonalne i zajmij sie swoja menopauza.
          Odkrylas sie dzisiaj jeszcze z jedna rzecza Gosiu3 . Napisalas

          „Zawsze zabieram głos kiedy mam coś do powiedzenia w konkretnej sprawie”.
          To mi przypomina pewna osobe, ktora nie mogla zniesc ze pogodzilam sie z kims na forum i wszystko to zniszczyla. O to, to Cie nie podejrzewalam wczesniej musze przyznac.Ale tak to jest jak ktos uzywa roznych nickow.

          Nie ja odwolywalam Twoje zyczenia urodzinowe tylko ktos inny i od Niej to uslyszalas nie ode mnie. Ja akurat to zrozumialam, ze sie po prostu zagalopowalas, a nie zyczylas tej osobie smierci do nastepnych urodzin.
          Ze swojej strony dodam tylko, ze zabawa w wyliczanki, interpretacje snow,sladow na scianie i tym podobnych rzeczy otwiera Cie na dzialanie zlego. Wycisz sie Gosiu i nie pobrudzaj innych ohydnym posadzeniem.
          A Ty Szafirku przestan nakrecac spirale nienawisci przeciwko mnie, kreujac sie na biedna ofiare. Jestes rzeczywiscie upierdliwa jak sama sie okreslilas. Zacznij sie w koncu modlic a nie mscic na mnie.
          Ten Obserwator to ktoras z was? W sam pasuje…

        • Gossja said

          Weroniko, „dzięki” twoim wpisom czytanie tego blogu zahacza o koszmar. Niestetyy, trudno ich uniknąć bo uważasz za swoja misje wypowiadania się zawsze i wszędzie i ciągniesz wątki bez końca.
          Wcale się nie dziwię, że nawet Admin zwątpił w prawdziwość orędzi MBM, bo składasz im jak najgorsze świadectwo.

        • halina said

          Jak nie daje nam spokoju szatan widać na tym blogu podczas nieporozumień i oskarżania i oceniania sie nawzajem . To jest własnie taktyka przekletego szatana . Ale na tym blogu sa tak ukształtowane osoby , które nie daja sie wciagnąć w jego błedne spojrzenie na rzeczywistosc w stopniu jaki on chciałby spowodować . . Zadaje sobie pytanie czemu zaistniała taka sytuacja , otóż dlatego że kazdy ocenia według własnego punktu widzenia i przez pryzmat swojego czubka nosa i wydaje mu sie że to szczera prawda należy do niego i że tak jest najbardziej poprawnie . A to jest własnie powód dla którego udało sie szatanowi zrobić zamieszanie i w szklance wody rozpętać burze swoim włochatym ogonem . . . Zrobił zamieszanie padło kilka niepotrzebnych słów które miały służyć jako atak jako strzał zadający ból i zmusić ostrzelanego do obrony , a przez to by strzelać do siebie słowami jak nabojami . Najważniejsze że te strzały nie były tak mocne jak chciałby szatan aby były i nie wywołały wojny którą chciał wzniecic na tym blogu , by zapanowła tutaj nienawisć złość obrażanie sie krzywdy urazy wielkiego kalibru , by mógł wśliznąć sie i działać . . . Dyskusja sie zakończyła , pozostało niesmaczne wspomnienia , padły słowa przepraszam , a wiec wyciagnięcie reki do zgody . No i co najważniejsze , nie udało sie szatanowi rozwalić solidarności tutaj panującej . . . Jedyna zasada na przyszłośc , niechaj z nas wypływa tylko miłość szacunek , wyrażanie swojego punktu widzenia na sprawy , tylko nie oceniajmy sie na wzajem , niechaj nikt nie stara sie byc sedziem dla drugiego , bo mało o sobie wiemy i na podstawie tego co tutaj jest pisane nie jest możliwe wydawanie sprawiedliwego wyroku . . Jezus nikogo nie upoważnił do wydawania wyroku do osądu bo człowiek nie wie jak Bóg osądza i w bardzo wielu względach jest to zły osąd . . . Człowiek jest w błędzie w który udało sie wprowadzić go szatanowi i ocena jest przez pryzmat tego błedu czyniona , a bład nigdy nie może równać sie z prawdą z Bożą Prawdą . Tylko Chrystus Król ocenia sprawiedliwie . Ale On teraz przychodzi do nas jako Król Miłości i Miłosierdzia i chce podać każdemu pomocna dłoń , by kazdy mógł wyjsc z tego w czym pogrążył go szatan , wiec czyńmy podobnie . Uczmy sie madrze i dobrze pracować dla naszego Króla , nie dawajmy sie wciągać w pułapkę szatana , które zawsze zastawia na naszej drodze życia . Nie róbmy podziałów w szeregach tych którzy idą za Chrystusem Królem . Niechaj z nas zawsze wyplywa dobro szczerośc uprzejmosc prawda sprawiedliwośc , to wszystko co podoba sie Królowi i sprawia że jesteśmy wojownikami przez których nie przemyci szatan żadnego podstępu i zła w szeregi tych co Boga kochaja szczerze .Niechaj Was Bóg błogoslawi i strzeże a Duch św oświeca poucza pomaga zawsze podjąć decyzje która jest zbieżna z oczekiwaniem i zyczeniem Chrystusa Króla , i jest pełnieniem woli Boga Ojca na tu i teraz …. …..MateNko i Królowo prosze rozpalaj nasze serca Płomieniem Miłości Twego Niepokalanego Serca , byśmy na Twój wzór służyli radości i chwale Boga w Trójcy św .

        • apostolat said

          Pomaganie sobie nawzajem

          „…lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w Niego, który jest Głową, w Chrystusa” (Ef. 4,15).

          Pragnę, byśmy w naszych sercach zobowiązali się do niewypowiadania ani jednego słowa przeciwko bratu czy siostrze. Pamiętaj, że oni także są kuszeni, i to być może bardziej niż ty. (…) Ci, którzy najbardziej błądzą, najbardziej potrzebują pomocy. Nie plotkuj o nich i nie czyń kąśliwych uwag na temat ich charakteru, ale podejdź do nich w duchu miłości Jezusa i miłości prawdy, starając się im pomóc. (…)
          Gdy nękają cię wątpliwości, a ciemność spowija twoją duszę, najlepszym sposobem wyjścia z ciemności jest pomaganie komuś, kto sam przeżywa zniechęcenie. Starając się podnosić innych na duchu, sam zyskujesz bliższy kontakt z Bogiem. Okazując uprzejmość innym, pomagasz także sobie, gdyż taka sama uprzejmość zostanie okazana tobie. Człowiek, który ma w sobie najwięcej z Chrystusa, będzie okazywał najczulszą sympatię tym, którzy potrzebują pomocy. (…)
          Zawsze będą w twoim otoczeniu ludzie błądzący, i właśnie oni poddadzą próbie twój chrześcijański charakter. Nie odpychaj ich od siebie, ale jeśli masz światło, staraj się, by zaświeciło także nad nimi, a w ten sposób możesz im pomóc w dążeniu do niebios. Każdy człowiek, który ma Ducha Jezusowego, będzie czynił dzieła Chrystusowe. Jeśli ktoś widzi, że jego bliźni odchodzi od Chrystusa, niechaj czuje i myśli tak, jak On wobec zgubionej owcy. Dziewięćdziesiąt dziewięć owiec było w zagrodzie, ale On poszedł szukać jednej zabłąkanej. Takiego ducha powinniśmy objawiać. Jako dzieci Boże powinniśmy chodzić w światłości i oświecać ścieżkę innych. Okazujmy wdzięczność Bogu, a nie będziemy zwracać uwagi na drobne trudności. Choć nasi bracia i siostry błądzą, czy znaczy to, że i my mamy błądzić? Mamy wady, jak oni, więc potrzebujemy współczucia, jak oni. Tak więc powinniśmy zachować wzajemne współczucie.
          „Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie; we wszelkiej mądrości nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewając Bogu w sercach waszych” (Kol. 3,16). Taki jest przywilej chrześcijan.

          Fragment książki Ellen G. White pt.:”W atmosferze niebios”

        • Moni said

          szok! szok! szok! Weronika czuję się jakbyś dała mi w twarz, jak bardzo myliłam się co do twojej osoby…. A jak Ty się mylisz co do Szafirka i Gosi-3 to przekonasz się pewnie już niebawem, podczas Ostrzeżenia i oświetlenia sumień. Czuje okropny smutek po przeczytaniu Twoich komentarzy 😦

        • halina said

          Czekam na zawieszenie broni i na słowo pokoju –szczere przepraszam . Niechaj zakończonym będzie to co rozpoczęło sie a nie powinno było zaistnieć . . Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie …

        • szafirek said

          Przykro mi,że moje pytanie o modlitwę wywołało taki koszmar. Widać kogoś to rozdrażniło.

        • Imelda said

          Moi kochani! Dzisiaj przeczytałam,że jest tu poruszany , ten temat „życzeń”.Tak analizując odpowiedzi Gosi-3 do mnie ,
          coś jest nie tak!!!. Zauważcie,że Gosia w każdej odpowiedzi do mnie na samym początku mnie oskarża , ocenia…że ….
          nie „dorosłam” jeszcze do Nieba , tym samym siebie „gloryfikuje”…tak, tak to jest …PYCHA Gosiu-3,. Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy… a potem … dopiero przepraszasz ,..
          Przypomniałam sobie właśnie jakie miałaś absurdalne pretensje do Sary28,że zamieściła link dot. Ewangelii.
          Trzeba sie zastanowić, dlaczego tak reagujesz ???
          Cieszy mnie ,że między Tobą Gosiu i Sarą28 jest już zgoda.

          Tak pisała w każym komentarzu do mnie Gasia-3 :
          Gosia-3 powiedział/a

          19 Luty 2014 @ 14:10
          6 7 Rate This
          Imeldo! chyba wcześniej to już odwołałam bo widzę ,że nie śpieszno Ci do Nieba, jeszcze pewnie masz tu dużo do załatwienia. Ja naprawdę nie miałam nic złego na myśli ,przecież nie napisałam,żeby Ciebie Bóg powołał, tylko pisałam i o sobie i myślałam o nas wszystkich wierzących w oredzia MBM ,że znajdziemy się już za rok w Raju który obiecuje Nam BÓG. Myślę ,że jak ktoś boi się Nieba to takie myśli pochodzą od Złego. Jeśli Cię czymś uraziłam to przepraszam i jeszcze raz to odwołuję. Bo tak mówiąc szczerze to co napisałaś to dla mnie konsternacja , a tak w ogóle o jaką datę CI chodzi. Imeldo! to naprawdę Ty czy ktoś inny napisał za Ciebie

        • Moni said

          Gosiu-3 następnym razem pożycz komuś piekła (oczywiście piszę to by niektórym uświadomić że Gosia-3 nic złego nie miała na myśli pisząc te życzenia) bo do Nieba widzę wielu nie po drodze… ja tam chętnie przyjmę życzenia, bym trafiła do Nieba choćby dziś!! Gosiu-3 myślę że to jest ten czas byś wypełniła prośbę Jezusa.

          Jezu Ufam Tobie

        • Imelda said

          @ MONI

          Trzeba mieć tupet ,żeby takie słowa pisać… tak nie można pisać! Uświadamiaj kogo chcesz a życz zawsze dobrze!

          Święty Michale Archaniele , broń nas w walce (…)
          Z PANEM BOGIEM i Z MARYJĄ!

        • szafirek said

          Weroniko agresja nie opuściła Ciebie. To Ty od pewnego czasu kąsasz przy każdej okazji pod kazdym kometarzem, nie ja. We mnie jest żal ,nie agresja. Łatwo Ci machać zza granic kraju flagą i orłem .Wróć do kraju ,podejmij rękawice i zmierz sie z szarą polską rzeczywistością bo morały to kazdy umie prawic jak ma w miare ułozone zycie. I wtedy porozmawiamy jak sie czujesz.Niech Polacy wrócą ,a nie wyjezdzają.Za chwilę Polaków nie będzie w ogóle w kraju.To inny temat, ale osądzasz mnie że robie z siebie ofiare i użalam sie nad sobą i do tego uważasz ,że udaję.
          Jak komuś jest dobrze to nie dziwne ,że z takim oburzeniem reaguje na życzenia Nieba. Bogatym cieżko bedzie sie tam dostać(to nie do Twojej osoby) ale tak to wygląda jak ktos sie oburza na takie zyczenia. Ja mam dość tego łez padołu i pragnę pójść do Nieba i odejść z tej brudnej grzechem planety jeszcze jak mam taki ucisk an codzien.

          Dziekuje Ci ,że wytykasz mi przykrą sytuacje z mężem(to naprawde po chrześcijańsku) ,najwyrażniej uznałaś ,że jest potworem,co jest nie prawda ,a każdemu moze zdarzyc sie upadek. Tak zranił mnie wtedy i Ty mnie pocieszałaś i ocierałaś łzy, a szczerze to Ci powiem ,że wczoraj 3razy czytajac Twoje komentarze płyneły mi łzy przez Ciebie. I teraz też serce mi żal ściska ,że taką rzecz mi wspominasz,widać chciałaś mnie zranić,dobrze wiesz jak bolą takie rzeczy w koncu tez jestes kobietą.Nie znasz mnie i nic o mnie nie wiesz, a oceniasz i przybijasz mi rózne rzeczy od wczoraj.

          To nie ja Ciebie nazwałam rozową gwiazdką…

          Wyliczanki, plamy na scianie,przykre,żeby drwić z takich rzeczy. To tak jakbyś zadrwiła ,że figurce Matki Bożej płyną łzy. Najwyrażniej nie doswiadczyłaś takich cudów, a może musisz dotknąć,żeby uwierzyć, bo zdjecia to za mało?
          Pisząc to nie ma we mnie grama agresji, jedynie żal i smutek.

          Więcej o nic nie zapytam ,nie sądziłam ,że to pytanie spowoduje taką chorą dyskusje. Może było nieprzemyslane ,ale nie tak kontrowersyjne by robić ze mnie osobe małej wiary i z chorymi ambicjami. A najbardziej zraniłaś mnie tym,że napisałaś ,że odrzucam Jana Pawła II. Jakim prawem mnie osądziłaś w ten sposób.

          Może jestem upierdliwa, ale Ty ostatnio też z tą nagonką na żydów np. Już czytać tego nie można ,jeden temat ,(dla jasności nie jestem żydówką ale muszę mieszkać w pożydowskiej kamienicy i znosić ucisk od jej właściciela ,a kto wie czy on nie żyd)
          I nie mszczę sie ,pisze to co widzę. Chyba że tylko Ty możesz pisać co myslisz o innych.

          Dziękuję wszystkim osobom mi przychylnym ,które ze zrozumieniem odpowiedziały na moje być może nieprzemyslane pytanie, ale nikt nie jest idealny. I przepraszam,że przez moje pytanie musieliscie czytac tą przykrą dyskusje. Naprawde w życiu by mi nie przyszło do głowy że dojdzie do takiego czegoś…

        • Imelda said

          SZAFIRKU
          Prawdę mówiąc , nie wiem o co się sprzeczacie, ja zauważyłam przypadkowo ,że jest wplecony w to ten temat”życzeń”.
          Też żałuję bardzo ,że napisałam ten komentarz wtedy pod świadectwem Gosi-3, ale pisząc tak oceniasz mnie , nie znając w ogole mojej osby i sytuacji życiowej, , cytuję:

          „Jak komuś jest dobrze to nie dziwne ,że z takim oburzeniem reaguje na życzenia Nieba. Bogatym cieżko bedzie sie tam dostać(to nie do Twojej osoby) ale tak to wygląda jak ktos sie oburza na takie zyczenia.”

          Oj, jak bardzo się mylisz….

          Z Panem Bogiem!
          Wszystkiego dobrego 🙂

        • szafirek said

          Imeldo
          Nie oceniam Cie ,przepraszam jeśli tak to debrałaś. Tylko nie rozumiem,tym bardziej jeśli też nie jest Ci lekko w życiu, jak można żle odbierać że ktoś Ci życzy Nieba. Ja mam dość mojej sytuacji i zycia i pragne by to już się skończyło. A jak widze co pokazuja w tv ,co się dzieje na Ukrainie to strach mnie ogarnia. Nie wiadomo co z tego będzie ,wiec mogę już dziś pójść do Nieba ,pytanie tylko czy zasługuje. A życzyć to mi może każdy tego i cóż złego w takich życzeniach, oby się spełniły. Czy tak trudno to zrozumieć, że np. Gosia nie miała złych intencji życząc Ci tego? Nie rozumiem dlatego Twojego oburzenia i Weroniki. Co się z wami dzieje?

        • cox said

          Ja bardzo się cieszę, gdy ktoś życzy mi nieba. A ta dyskusja naprawdę robi się chora.
          Szafirku- Kiedyś słyszałem takie powiedzenie- Niema głupich pytań. Są tylko głupie odpowiedzi.

        • Imelda said

          Cox
          To po co ciągniesz tą dyskusję dalej roztrząsasz czy ktoś jest głupi ,a ktoś mądry?
          Ciekawe ,czy byś się tak cieszył ,jak piszesz,żeby Ci ktoś życzył dostania sie do Nieba na przykład w Twoje najbliższe urodziny? Szczerze byś chciał? A Twoi bliscy by chcieli, jak myślisz? Na szczęście o tym decyduje sam PAN BOG!

          PS. Szafirku piszesz,że nie oceniasz…a przecież jednak oceniasz ..Twoje słowa wyżej…,
          PS2 . Ja wiem ,ze te „życzenia” nie wysłała mi osobiście Gosia-3…

        • Weronika said

          Jak widac Gosia3 i Szafirek to duet z piekla rodem, a jak jeszcze do tego dolaczyla Gossja to istny horror.
          Szafirek zamiast zazdroscic innym to zapakuj walizke i wez sie do roboty bo narzekac kazdy potrafi.
          Zazdroscisz innym, ze wyjechali , droga wolna. Tacy jak Ty tylko narzekaja i obwiniaja innych za swoje niepowodzenia.
          Zanim wyjechalam z kraju mialam bardzo dobrze ustabilizowane zycie. Nie wyjechalam ani za chlebem, ani za mieszkaniem, tylko ze wzgledow rodzinnych. Ty pewnie i za granica bys sobie nie poradzila, tylko zaraz zwalala na innych swoje bledy.
          Machac flaga i orlem to chyba zlosliwe bylo z Twojej strony, co??? Czy tez twoje zlosliwosci sa cacy jak zwykle?
          Masz tyle negatywnej energii zamien ja na pozytywna.
          Szczerze mowiac ubawily mnie te wasze wpisy. Pytasz sie, jak sie modlic a ogonem machasz jak diabel rogaty.
          Jedyne co masz sobie do zarzucenia to, ze zadalas tak szlachetne pytanie, ale spotkalas sie z moja potworna postawa, a ty taka anielska i za to przepraszasz..oraz dziekujesz wszystkim obroncom, ktorzy sie dali nabrac na twoje krokodyle lzy…..zalosne.
          Jestes juz chyba pelnoletnia to wez odpowiedzialnosc za wlasne czyny.Ty chyba juz sama w te swoje klamstwa uwierzylas.
          Ja ci nie mowie o czym masz pisac na forum milosniczko Zydow. Niby skad mialam wiedziec ze masz z nimi osobiste powiazania?
          Pisz co cchesz, ale przestan sie wyzywac na innych i mowic im co maja pisac a co nie, bo mnie zbiera sie na mdlosci jak czytam ciebie. Prosilam Cie abys przestala nakrecac spirale nienawisci w stosunku do mnie,ale Ty nie potrafilas opuscic placu boju ktory wykreowalas.
          Gosi3 to juz sie nawet nie dziwie, bo ma swoje lata , ale i tak z butami do nieba nie wejdzie.
          Jesli ktos chce byc prorokiem, to niech chociaz kierownika duchowego sobie znajdzie, bo inaczej skonczy w piekle.
          Swojego meza wykreowalas Szafirku sama na potwora, wiec mnie do tego juz nie mieszaj.
          Nie koncentruj sie tak na sobie, ze juz nawet nie wiesz co do kogo pisze. Rozowa gwiazdka to dzielo swietej Gosi 3, a nie Twoje.
          Oskarzanie mnie o brak wiary w oredzia u kogos innego to juz Szafirku objawy choroby psychicznej,albo chec podlizania sie, nabicia punktow.Uffff
          CO SIE Z WAMI STALO ???? Czy to te spotkania krucjat pomieszaly wam w glowach i uwazacie sie za wielkie liderki a inni sa beeee?
          Albo pisac ze brak wiary w plame na scianie rowna sie brak wiary w placzaca figurke Matki Boskiej..to juz paranoja.

        • Weronika said

          Moni@
          No i oczywiscie w tym chorze nie moglo zabraknac malej asystentki duetu fioletowa mordka i fioletowy pyszczek.
          Niestety i na Twoje krokodyle lzy dalam sie nabrac i bronilam Cie nieslusznie jak lew przed dwoma Panami z tego forum, ze tak Cie potwornie potraktowali i narazili na smiertelne niebezpieczenstwo podajac miejsce spotkania grupy modlitewnej.
          Bardzo tej mojej naiwnosci zaluje, a Was Panowie przepraszam.
          Tak, rzeczywiscie czuje jakbys mi dala za to w twarz Moni.

        • szafirek said

          Nie mam czego zazdroscić i nie zamierzam wyjeżdzać bo nie po to wracałam. Tyle o mnie wiesz.
          Twoje słowa są podłe jak z piekła rodem. Wyżyłaś się już? Dałaś świadectwo swojej świętości .
          Bóg zapłać .

        • Rysiek said

          Mam 15 minut, Dajcie spokój, negatywne świadectwo dajecie o MBM. Bog jest miłością.

        • Weronika said

          Gossja@
          Ciebie to juz nawet nie ma co komentowac. Z ta kokoszka to naprawde byl zart, nie musisz podazac wszedzie na forum za moimi wpisami i sie mscic za to. Watki sie ciagna dlugo bo sa tu tacy maciciele jak ty.

        • cox said

          @Imelda- Ja nie roztrząsam tego, kto jest głupi, a kto nie, bo tego zwyczajnie nie wiem. Niebo jest naszym wspólnym celem. Chyba co do tego się zgodzisz, więc jak ktoś mi życzy Nieba, to się cieszę i zakładam, że ma dobre intencje. Ta dyskusja naprawdę robi się żenująca.

        • Weronika said

          Szafirek@
          Owszem masz czego zazdroscic i dlatego zazdroscisz. Mialam racje, ze nie radzisz sobie nigdzie, stad Twoja agresja i zlosliwosc.
          To wymachiwalas chociaz ta flaga i orlem za granica czy tez sie wstydzilas, ze jestes Polka?
          Nigdy nie uwazam sie za swieta w przeciwienstwie do Ciebie i Fioletowego Pyszczka.
          Bog zaplac.

        • Rysiek said

          Weroniko,pokaż na forum, że kochasz naszego Pana Jezusa i szanujesz bliżniego swego/ nie musisz mnie kochac/. Dziękuję jesteś wspaniała.

        • bolek12345 said

          http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/63-luty-2014/1429-16-02-2014-15-47-nic-dobrego-nie-moze-wyplywac-z-nienawisci-gdyz-ona-pochodzi-jedynie-od-szatana

          16.02.2014, 15:47 – Nic dobrego nie może wypływać z nienawiści, gdyż ona pochodzi jedynie od szatana

          Moja szczerze umiłowana córko, gdy nienawiść wchodzi do dusz, muszą one walczyć całą swoją istotą, aby ją usunąć. Jeśli nie zrobią tego, to pożre ona tę duszę zagryzając ją aż jej całkowicie nie pochłonie.

          Diabeł wywołuje brak zaufania, niepokój, zamieszanie, lęk, dopóki dusza, którą wybrał jako swój cel, nie stanie się pełna nienawiści do siebie samej i innych. Nienawiść w duszy tworzy spustoszenie wśród wszystkich osób z którymi się kontaktuje. Zarażona dusza będzie dotąd stosować wszelkie taktyki i sztuczki, aby nakłonić inne do stanięcia po jej stronie, aż te dusze również zarazi i tak ten schemat dalej się będzie powielał. Nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus i narasta, ponieważ pochłania duszę i włada nią, dopóki ta dusza nie poczuje się zmuszona do wyhodowania tej nienawiści wśród innych. Tak właśnie jest popełniane morderstwo, z powodu nienawiści jaką jeden człowiek odczuwa do drugiego. Nienawiść jest podsycana przez kłamstwa i nieprawdy i wciąż wzrasta, aż w końcu ogarnia tak wiele dusz, że tylko zło będzie mogło z nich emanować. Nic dobrego nie może wypływać z nienawiści, gdyż ona pochodzi jedynie od szatana.

          Szatan jest kłamcą i zasiewa ziarna zwątpienia w duszach, które nie są czujne. Za każdym razem posługuje się grzechem pychy, aby wytworzyć w duszy nienawiść do drugiej osoby. Tworzy niezgodę wśród dzieci Bożych, które z powodu grzechu pierworodnego są słabe i o ile nie są Moimi prawdziwymi wyznawcami i nie przestrzegają Słowa Mojego Ojca, padną ofiarą oszustwa.

          Nigdy nie ważcie się twierdzić, że jesteście dzieckiem Boga, a przy tym rozdzierać drugą osobę na dwoje. Nigdy nie twierdźcie, że jesteście napełnieni Duchem Świętym, mówiąc równocześnie, że inna dusza jest sługą szatana. Nigdy nie osądzajcie innej osoby za to, co uważacie za grzech, gdy sami bezcześcicie Moje Oblicze. Nigdy nie stawiajcie się ponad Mnie i nie mówicie, że jesteście bardziej kompetentni niż Ja, kiedy idziecie drogą szatana. Ci, w czyich oczach odbijają się Moje, widzą wszystko i muszą się modlić za te dusze, aby otrzymały Łaskę wyrwania się ze szponów bestii.

          Podążanie Moją Drogą staje się coraz trudniejsze. Tylko ci, którzy otrzymali odwagę przez Moc Ducha Świętego, będą mogli to osiągnąć. Niestety, wielu odpadnie po drodze, ku uciesze złego.

          Ciernie tej Misji mogą rozszarpywać wasze ciała, a okrutne kpiny, mogą z nienawiści przebijać wam serca, ale Ja Jestem Tym, Który idzie przed wami, zatem Jestem Tym, Który bierze na siebie główny impet tej nienawiści. Zawsze musicie pamiętać, że ataki na tę Misję są atakami na Mnie. Nienawiść wobec tej Misji, jest nienawiścią wobec Mnie, Jezusowi Chrystusowi. Nie możecie twierdzić, że Mnie kochacie, a przy tym okazywać swoją nienawiść do Mnie na różne sposoby. Albo jesteście ze Mną albo przeciwko Mnie. Albo wierzycie Mi albo nie. Jeśli wierzycie we Mnie, to nigdy nie wolno wam prześladować innej duszy, bo jeśli tak zrobicie, zostaniecie odebrani Mi przez wroga i nie będziecie mieli prawa twierdzić, że jesteście Moi.

          Wasz Jezus

        • Weronika said

          Rysiek jak zawsze czujny i broniacy oredzi MBM.
          Niech Ci dobry Bog za to wynagrodzi.

        • Weronika said

          Rysiek, milosci blizniego ucze sie od Ciebie.
          Chciales przeciez nawet calowac moje stopy jak Biskup Rzymu Franciszek calowal muzulmankom.
          Dziekuje, ale juz Ci pisalam, ze to odpada.

        • Imelda said

          COX

          Ja Ci zadałam pytania i nie odpowiedziałeś mi na nie! Dlaczego???

        • Rysiek said

          Weroniko,słowa broniący orędzi MBM umieść w cudzysłowie. Zawsze będzę przeciw nim, a Ciebie lubię, bo jesteś moją siostrą w Chrystusie Panu. Będzie dobrze, ja też chciałem nie raz użyć nawet wulgarnych słów, bo mi coś się nie podobało, ale radość, że jesteśmy dziećmi Boga to możemy czasem na siebie naskoczyć. Weroniko, jezeli Ci ulży wal śmiało z mostu. Jeżeli Ty to uczynisz, to mój następny wpis będzie poza cenzurą. Podziwiam Cię.

        • Imelda said

          Cox
          Zdobądź się na odwagę i odpowiedz mi na te pytania szczerze?

          Z Panem Bogiem!

        • Rysiek said

          Weroniko, jesteśmy w różnych środowiskach wychowani. Ja jestem prostym człowiekiem, jeżeli Twoje zbawienie było by zależne, że muszę pokonać 1000km i ucałować Twoje stopy, to już wyruszam w tę drogę, czynię to ze względu na Jezusa. Siostro głowa do góry, Bóg jest miłością, przecież wierzymy w tego samego Stworzyciela.

        • Weronika said

          Ja rowniez Ciebie bardzo podziwiam.

        • Imelda said

          Cox

          Żenujące jest też Twoje miganie się za wszelką cenę od odpowiedzi na moje pytania.

        • cox said

          @Imelda- Myślałem, że już na nie odpowiedziałem. Odpowiem jeszcze raz. Gdy ktoś w dniu moich urodzin, w wigilię Bożego Narodzenia, czy z jakiejkolwiek innej okazji życzył mi Nieba, to byłbym mu za to wdzięczny, bo wiedziałbym, że dobrze mi życzy. Myślę, że moi bliscy też by się z tego bardzo ucieszyli. Co lepszego może nas spotkać od Nieba?

        • szafirek said

          Widać jak szatan się wścieka na pytanie o różaniec, straszne.
          Weroniko nawet jeśli nie radzę sobie w życiu to wiedz,że kopiesz leżącego.To słowa z dz. s.Faustyny dla Ciebie:

          „Wspomnę tu, że współotoczenie nie powinno dodawać cierpień zewnętrznych, bo naprawdę dusza, kiedy ma kielich po brzegi, to czasami właśnie ta kropelka, którą my dorzucamy do jej kielicha, będzie akurat za wiele i przeleje się kielich goryczy. I kto za taką duszę odpowie? Strzeżmy się dorzucać cierpień innym, bo to się nie podoba Panu. Gdyby siostry czy przełożeni wiedzieli lub się domyślali, że dana dusza jest w takich doświadczeniach, a mimo to jeszcze ze swej strony dodawaliby jej cierpienia, grzeszyliby śmiertelnie i sam Bóg upomniałby się za taką duszą. Nie mówię tu o wypadkach, które z natury stanowią grzech, ale mówię o rzeczy, która w innym razie nie byłaby grzechem. Strzeżmy się mieć takie dusze na sumieniu. Jest to wielka wada w życiu zakonnym i powszechna, że jak się widzi duszę cierpiącą, to zawsze chce jej się dodać jeszcze więcej. Nie mówię o wszystkich, ale są. Pozwalamy sobie na wydawanie sądów rozmaitych i mówimy tam, gdzie nie powinniśmy tego nieraz powtarzać.”
          (117)

          Dziękuj Bogu ,że Ty jesteś taka zaradna.Zadajesz ciosy poniżej pasa,bądż tego świadoma.

        • Weronika said

          Wytoczylas najciezsze dziala. Najpierw wzywasz wszystkich na forum aby mnie kopali, a teraz sily wyzsze beda dzialac w Twoim imieniu.
          Pomyslalas co czynisz mnie piszac te wszystkie okropne rzeczy? I za co ? Skad wiesz ,ze Ty nie kopiesz lezacego?
          Piekny cytat , wez go do siebie i przemysl w kontekscie tego co tutaj na forum napisalas i to nie tylko mnie.
          Twoje ciosy byly naprawde niskie i jakos sie tym nie przejmujesz.
          Skad pewnosc, ze nie dolalas komus tej kropelki?

        • Imelda said

          Cox
          Ja, też bym się z takich życzeń bardzo cieszyła…..
          Ja się pytam ,czy chciałbyś otrzymać życzenia ,żeby już dostać się do Nieba w najbliższe Twoje Urodziny?
          No odpowiedz szczerze z ręku na sercu? Stać Cię na taką odpowiedż..???

        • lucus said

          @ Szafirku.
          Modlitwa Rozancowa z Blogoslawionym Janem Pawlem II idzie ” wyzej” i ma przed Bogiem ogromna wartosc skoro wywolala tyle emocji.
          Rowniez modlitwa odmawiana we Wspolnocie np. Radio Maryja . Jesli odmawiana we wspolnocie – Laski ktore uzyskali poszczegolni czlonkowie wspolnoty splywaja na KAZDEGO czlonka wspolnoty.
          ROZANIEC to jest BOMBA NA SZATANA> Sw. Jan Maria Vianney mowil : JEDNO ZDROWAS MARYJO POBOZNIE WYPOWIEDZIANE , WSTRZASA CALYM PIEKLEM..
          Sw. Jan Vianney mowil : ” Za dnia dokuczaja mi ludzie , w nocy szatan , a mimo to odczuwalem ogromny spokoj. Nie moze nic zrobic bez Bozego przyzwolenia..
          Pan Bog jest bardziej dobry , niz diabel zly. To ON mnie chroni. To czego Bog strzeze jest dobrze strzezone „.
          ” Gdybysmy mogli porozmawiac ze swietymi, powiedzieliby nam , ze ich szczescie polega na kochaniu Boga oraz na pewnosci, ze sie GO bedzie zawsze kochalo ”
          Zrodlo: Ciche zycie Proboszcza z Ars – Marc Joulin

        • Weronika said

          Lucus@
          Masz racje .Modlitwa z Blogoslawionym Janem Pawlem II ma przed Bogiem przeogromna moc.
          Pierwsze zdanie jakie padlo tutaj w odpowiedzi czy mozna sie z Nim modlic bylo:
          „No jakby nie mozna bylo odmawiac modlitwy ze swietymi to z kim?”
          Pamietam jak pierwszy raz odmawialam rozaniec z Janem Pawlem II , slyszac Jego glos mialam wrazenie, ze On naprawde kleczy obok mnie. Czulam , ze on naprawde jest ze mna obecny duchem podczas tej modlitwy.

        • cox said

          @Imelda- Powiem tak. Jeśli byłbym ciężko chory i wiedział, że niedługo umrę, to takie życzenia jak najbardziej by mnie ucieszyły. W innym wypadku zastanowiłbym się o co tej osobie chodzi. Nie znam okoliczności w jakich te życzenia zostały wypowiedziane, ale zakładam, że ta osoba miała dobre intencje, tylko być może źle się wyraziła. Ty odebrałaś to jako swego rodzaju groźbę. Może warto by było szczerze porozmawiać z tą osobą jeśli jest taka możliwość?

        • cox said

          Tak na marginesie. Kiedyś mój proboszcz po Pasterce powiedział miniej więcej tak- W tym okresie życzynie sobie nawzajem zdrowia, szczęścia, radości itp. To wszystko przemija! Ja wam wszystkim życzę Nieba! I takie życzenia powinni sobie składać katolicy.

        • Imelda said

          Cox , właśnie zastanawiałam się o co tej osobie chodzi? Ja już wiem ,że ona była tylko przekażnikiem..
          ale dlaczego Ty się wypowiadasz autorytatywnie nie znając szczegółów?

          Proboszcz Twojej parafii życzył jak najbardziej pięknie wszystkim parafianom, bo przecież nie wyszczególniał ,że macie dostać się do Nieba w najbliższe urodziny ,czy np, w drugie…ot taki paradoks.

          Proponuję już zakończyć te dywagacje…wszystkiego dobrego 🙂
          Z Panem Bogiem I Maryją!

        • Weronika said

          Cox@
          Prosze siegnij do calosci tej dyskusji o urodzinach w niebie , a zrozumiesz dokladnie o co chodzi.
          Pamietasz jak w czasie ktorejs z dyskusji ktos wkleil cytat z Pisma Swietemu aby tym dowalic drugiemu. Ty twierdziles wowczas, ze to jest czyste, piekny cytat, ale szybko niestety okazalo sie,ze intencje nie byly dobre . Niektorzy nie cofna sie nawet przed wykorzystaniem swietosci aby komus dolozyc.
          Pana Boga nie mozna wykorzystywac do wlasnych, zlych celow.
          Jesli ktos odebral zyczenia urodzinowe w ten sposob a nie inny to najwyrazniej mial do tego powody.
          Mysle, ze sama odebralabym to podobnie jak Imelda i Ja rozumiem. Miala pelne prawo do wlasnych uczuc.
          Tymczasem zostala za to napietnowana nie tylko przez osobe skladajace te dziwne zyczenia.Pojawila sie nawet tutaj sugestia aby na drugi raz zyczyc komus piekla.
          Po co zaraz mowic, ze mu do nieba nie po drodze, ze jest mniej czy gorzej wierzacy niz ja sam.
          Jesli ktos uwaza sie za osobe nawiedzona i mysli, ze jest najswietszy to to sie nazywa pycha.
          Jak Ty Cox odebralbys slowa, ze jestes przywiazany do swiata???
          Takie slowa uslyszala Imelda od Gosi3. Co to znaczy byc przywiazanym do swiata??? To znaczy byc przywiazanym do grzechu. Jak mozna tak ublizac drugiemu , tylko dlatego ze nie wyrazil entuzjamu nastepnymi urodzinami odprawianymi w niebie ze swietymi i niebianskimi tortami.

        • lucus said

          @ COX
          Dokladnie , zyczmy sobie NIEBA, bo tylko to sie liczy.
          TO JEST NAJWAZNIEJSZE. Nie jest wazne co nas w zyciu spotyka , wazne aby wytrwac do konca. Kazdy z nas jest inny to wcale nie znaczy ze jest gorszy , a wrecz przeciwnie kazdy spotkany czlowiek ma cos wiecej czego mi brakuje. Dlatego musimy sie uzupelniac aby nie tylko nam zylo sie z innymi lzej ale rowniez innym z nami. Abysmy w kazdym czlowieku widzieli CHRYSTUSA , czego sobie i wszystkim zycze. Wtedy bedziemy mieli odrobine Nieba juz tu na Ziemi.
          Zycze Blogoslawienstwa Bozego !

        • Kasia1 said

          jak byłam dzieckiem i żyli moi rodzice-pamiętam ,a dawno byłam dzieckiem–to zawsze tak składaliśmy sobie życzenia urodzinowe”wiynszuja Ci,szczęścia ,zdrowia ,błogosławieństwa Bożego i abyśmy się po śmierci w Niebie spotkali”.Tego tez Wam wszystkim z całego serca życzę DRODZY Blogowicze.!

        • Weronika said

          Lucus@
          Oczywiscie naszym celem zycia na ziemi jest NIEBO.
          Pan Bog zdecyduje, kiedy nas do tego nieba powola, jesli sobie na nie zasluzymy.
          Jest piekny film o swietym Filipie Neri i radosci nieba jakiej dostapil ten pokorny i swiety kaplan. Polecam wszystkim.

        • obserwator said

          Kochani, co jest z Wami?! co w Was wstąpiło, że tak się wzajemnie atakujecie?! Mamy, obok nas, DRAMATYCZNĄ SYTUACJĘ, w której MORDOWANI są NIEWINNI LUDZIE, przez OBŁĄKANYCH MORDERCÓW-ZWYRODNIALCÓW, panikujących przed KONSEKWENCJAMI PRZESTĘPSTW, JAKICH SIE DOPUŚCILI, NA NARODZIE, W KTÓRYM SĄ – RZEKOMO – „DEMOKRATYCZNIE WYBRANĄ WŁADZĄ”! Jeśli tak by było, to dlaczego -ci pożal się „demokraci” – dopuszczają się tych MORDÓW na SWOIM NARODZIE?! TO POWAŻNA SPRAWA!

          OBŁĄKANI ,DIABELSCY ZWYRODNIALCY, KTÓRZY W SPOSÓB NIEZAUWAŻALNY, PODBILI NASZE KRAJE i PROWADZILI NAS W KIERUNKU „PRZEPAŚCI”, ABY NAS W NIĄ ZEPCHNĄĆ, SĄ JUŻ W TOTALNEJ i WCIĄŻ NARASTAJĄCEJ PANICE i WŁAŚNIE POKAZUJĄ SWOJE PRAWDZIWE – ZBRODNICZE – OBLICZA! To jest WAŻNE DLA NAS WSZYSTKICH, bo to NIE DOTYCZY TYLKO TAMTEGO PAŃSTWA, gdyż u NAS TEŻ, NASI OKUPANCI i WSPIERAJĄCY ICH ZDRAJCY/SPRZEDAWCZYKI NASZEGO NARODU, SĄ JUŻ W TOTALNEJ PANICE, BO WIDZĄ, JAK TO SIĘ ZACZYNA, CORAZ BARDZIEJ, ROZPRZESTRZENIAĆ, i ŻE NIE ZATRZYMA SIĘ „TEGO” NA GRANICY, CHOCIAŻ , TYMI MORDERSTWAMI, USIŁUJA DO TEGO DOPROWADZIĆ, ALE IM SIE TO NIGDY NIE UDA, i PRZYJDZIE CZAS, NA KOLEJNE KRAJE, GDZIE TAKŻE POLECĄ GŁOWY TYCH OBŁĄKANYCH, OKUPACYJNYCH ZWYRODNIALCÓW, KTÓRZY DOPUŚCILI SIĘ, WYNISZCZANIA NASZYCH KRAJÓW i NARODÓW! Z TĄ TYLKO RÓŻNICĄ, ŻE KOLEJNE NARODY – WIDZĄC PRZYKŁAD UKRAINY i ABY TAKIEMU/PODOBNEMU ROZWOJOWI WYDARZEŃ ZAPOBIEC – OD RAZU DOPROWADZĄ DO WYŁAPANIA AGENTÓW OKUPANTA W RZĄDACH ORAZ ZDRAJCÓW/SPRZEDAWCZYKÓW itp, BĘDĄ ONI OD RAZU ARESZTOWANI, albo – JAK SIĘ NIE PODDADZĄ- Z MIEJSCA PO_słani do piachu, bo także i to samo czka tych DIABELSKICH MORDERCÓW zza wschodniej granicy, kryjących się za PARAWANEM tzw. „DEMOKRATYCZNYCH WŁADZ”. ONI WSZYSCY PRZED TYM PANIKUJĄ.

          (do diabelstwa: PRZYGOTUJCIE SIĘ NA TO – DIABELSKIE WYPIERDKI, BO JUZ WASZ CZAS NADSZEDŁ! NIE UNIKNIECIE TEGO!)

          Czyż nie widać, jak ta banda OKUPACYJNYCH KRYMINALISTÓW, panikuje, do tego stopnia, że – „nagle” zaprzestali juz tych „teatralnych”, czyli medialnych waśni, i – o dziwo – zjednoczyli się, w skutek wydarzeń, jakie maja miejsce za naszą wschodnią granicą? To nie jest jakiś przypadek – te BANDYCKIE, OKUPACYJNE KANALIE, zasiadające w sejmie, które dotąd współpracując w konspiracji, na zmianę, wyniszczały Nasz Kraj i SPRZEDAŁY NAS (oto jeden z mnóstwa dowodów na to: http://www.youtube.com/watch?v=YtKCRG_FX-U ) , wiedzą, że ich czas – także w Naszej Ojczyźnie – DOBIEGŁ juz KOŃCA i MUSZĄ SIĘ STĄD szybko „EWAKUOWAĆ”, jeśli w ogóle chcą wyjść stąd cało, PO_dobnie, jak to uczyniło juz wielu ZDRAJCÓW, z ukraińskiego parlamentu, którzy już też UCIEKLI NA ZACHÓD, bo w przeciwnym razie, czeka ich tutaj WIĘZIENIE w najlepszym wypadku, a nie wykluczone, że spotka ich to, co należy się OKUPANTOM i ZDRAJCOM, czyli KULA w ZDRADZIECKiŁEB. Takie sa ich realia, których NIJAK NIE UNIKNĄ, i przed tym panikują.
          Myśleli, że ZDOMINUJĄ ŚWIAT, ograbia nas wszystkich i zrobią sobie z nas NIEWOLNIKÓW, a teraz maja przed oczami WIZJĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI, ZA POPEŁNIONE W CAŁYM ŚWIECIE ZBRODNIE!

          To, co się właśnie dzieje, w świecie, to sa naprawde POWAŻNE SPRAWY, bo to DOTYCZY NAS WSZYSTKICH, a WY SIĘ TUTAJ KŁÓCICIE, ZAMIAST NIEZŁOMNIE TRWAĆ – JAKO NARÓD POLSKI – W JEDNOŚCI?! CO Z WAMI?!!! JEŚLI MACIE ZŁY DZIEŃ, TO ODPUŚCIE SOBIE, KOMENTOWANIE, KTÓRE PROWADZI DO ZŁOŚCI I PODZIAŁÓW, A JEŚLI WIDZICIE, ŻE KTOŚ NA SIŁĘ, DO TEGO DĄŻY, TO NIE REAGUJCIE NA TO, BO W SIECI, PRACUJE MASA PŁATNYCH KRYMINALISTÓW, NA USŁUGACH OKUPANTÓW NASZYCH KRAJÓW, KTÓRA NIEUSTANNIE DĄŻY, DO SKŁÓCANIA NAS, BO W TEN SPOSÓB, NAS OSŁABIAJĄ!! (patrz filozofia SUN-TZU)

          „GDYBYM MÓWIŁ JĘZYKAMI LUDZI i ANIOŁÓW, A MIŁOŚCI BYM NE MAIŁ, BYŁBYM NICZYM MIEDŹ BRZĘKAJĄCA, ALBO CYMBAŁ BRZMIĄCY” – CZY TEN CYTAT, NIE MÓWI, JACY POWINNIŚMY BYĆ, DLA SIEBIE WZAJEMNIE – MY, OBYWATELE ŚWIATŁA i MIŁOŚCI?!

          WYDARZENIA, KTÓRE WŁAŚNIE ROZGRYWAJĄ SIĘ, NA NASZYCH OCZACH, SĄ ZAPLANOWANE i NIEUCHRONNE. ICH ZADANIEM JEST, WYDOBYĆ NA ŚWIATŁO DZIENNE, TO PRAWDZIWE – DIABELSKIE OBLICZE, TYCH OBŁĄKANYCH, DIABELSKICH WYKOLEJEŃCÓW-MORDERCÓW, UKRYWAJĄCYCH SIĘ, POD NAZWĄ „DEMOKRATYCZNE RZĄDY PAŃSTW”, DLATEGO TE WYDARZENIA, NARASTAJĄ Z CORAZ WIĘKSZĄ SIŁĄ i SĄ NIE DO POWSTRZYMANIA PRZEZ TO OBŁĄKANE DIABELSTWO! WYDARZENIA TE, W KONSEKWENCJI, DOPROWADZĄ DO CAŁKOWITEGO ROZWALENIA i OBALENIA TEGO DIABELSKIEGO KOLOSA NA GLINIANYCH NOGACH, KRYJĄCEGO SIĘ ZA ZASŁONĄ O NAZWIE „DEMOKRACJA”, KTÓRY OPLÓTŁ SOWIMI BANDYCKO-MORDERCZYMI MACKAMI, CAŁĄ ZIEMIĘ. TYM SZYBCIEJ TO ZAKONSPIROWANE DIABELSTWO PADNIE, IM SZYBCIEJ MY – WSZYSCY LUDZIE ZIEMI – ZJEDNOCZYMY SIĘ RAZEM I STANIEMY SIĘ NIEROZERWALNA JEDNOŚCIĄ, NIEPODATNĄ NA DALSZE, KOLEJNE PODZIAŁY, JAKIMI NAS TO DIABELSTWO USIŁUJE „FASZEROWAĆ”!

          JEŚLI WIĘC ZALEŻY NAM, NA PONADNARODOWEJ ZGODZIE, WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI, JEŚLI MAMY BYĆ TYM NARODEM, NA KTÓRY LICZY CAŁE NIEBO, TO POWSTRZYMAJMY SIĘ OD WZAJEMNEGO JĄTRZENIA POMIĘDZY SOBĄ, BO TO NIE PRZYSTOI TYM, KTÓRZY PISZĄ „KRÓLUJ NAM CHRYSTE” itp, BO PRZED BOGIEM, TO NIE SŁOWA, ALE CZYNY SIE LICZĄ!

          BRACIA I SIOSTRY! ZAPRZESTAŃMY RAZ NA ZAWSZE TYCH WAŚNI!!!! MAMY WSPÓLNIE, ZLECONĄ NAM, WAŻNĄ – NAJWAŻNIEJSZĄ MISJE NASZEGO ŻYCIA, DO WYKONANIA, KTÓRA TO MISJA, WYMAGA JEDNOŚCI i BRATERSTWA W MIŁOŚCI!!!

          KTO Z NIEJ DEZERTERUJE, NIECH ZDOBĘDZIE SIE NA ODWAGĘ I BĘDZIE WOBEC NAS UCZCIWY, I NIECH OPUŚCI BLOGA!

        • cox said

          @Imelda- Ja tylko wyraziłem swoją opinię. Nie miałem zamiaru jej nikomu narzucać. Jeśli tak to odebrałaś, to serdecznie ciebie przepraszam. Tobie również życzę wszystkiego dobrego i błogosławionej nocy.
          Poza tym proszę o modlitwę za Ukrainę o przerwanie tej masakry.

        • Moni said

          To przerażające jak pytanie dotyczące Różańca Świętego wywołało lawinę nienawiści…. Weroniko , nie wiem czy jesteś świadoma że szatan posłużył się tobą wczoraj….. Traktowałam Cię jak blogową przyjaciółkę….. 😦 brak mi słów…
          Myślę że to jest ten moment by się pożegnać. Wielu z Was będę mieć wciąż w moich modlitwach.

          Chrystus Królem!!!

        • Weronika said

          Moni@
          Przestan sadzic dyrdymaly w kolko. Jestem juz wasza agresja na tym blogu zmeczona i zniesmaczona.Odczepcie sie w koncu ode mnie. Wstyd wam i hanba.Udawalyscie moje przyjaciolki a jestescie wezami i wilkami w ludzkich skorach. Falsz i zaklamanie …To wami sie szatan posluzyl.
          Jak napisalam aby sie modlic z Janem Pawlem II to zaczelyscie machac ogonami. Skoncz po prostu i wstydu oszczedz. Nie odwracajcie kota ogonem, bo juz wystarczajaco narozrabialyscie tutaj.
          A Ty to juz w szczegolnosci powinnas sie ze wstydu spalic.
          Raz ze mnie oszukalas i oplulas a dwa, ze ludziom piekla zyczysz…
          Ja juz sie z wami dawno pozegnalam, pewnie wczoraj, a zyc mi ciagle nie dajecie. Bedzie jakis koniec tego przesladowania mnie czy tez musicie krew zobaczyc?
          Dosyc juz mam tej waszej hipokryzji. Specjalistki od dzialan szatanskich…Jak sie jedna odczepi to nastepna zaczyna.. Trzy kroki w bok…
          Chrystus jest Krolem ,ale nie Twoim, Twoim jest najwyrazniej szatan…

        • ElaP said

          Szafirku, nie mogłam wcześniej odpowiedzieć, ale mogę teraz.
          Prosiłaś o swiadectwo. Proszę: ja nie miałam czasu i możliwości (w danej sytuacji), by odmawiać Nowennę sama. Ściągnęłam z Internetu Różaniec z JPII, wgrałam w telefon i nastawiałam głośno modląc się razem, mając telefon w kieszeni i wykonując prace domowe. Czasem inaczej nie potrafimy, a zawsze twierdzę, że lepiej jest MODLIĆ SIĘ, NIŻ SIĘ NIE MODLIĆ, tylko dlatego, że wydaje się nam, że modlitwa nasza ma czegoś za mało, np. naszego wysiłku. Siostra Faustyna, której pisma jak widzę znasz, podkreślała wartość intencji. Są takie chwile w życiu, że można już tylko trwać… i nie jesteśmy w stanie sami się modlić. Ja Cię zachęcam do odprawienia Nowenny z JPII. Mój mąż po ponad 3. latach na bezrobociu, poszedł pierwszy raz do pracy w 35. dniu Nowenny. Do dziś pracuje. Ja miałam podobną sytuację finansową do Twojej. Jeszcze teraz jest mi ciężko, bo mam jeszcze sporo kredytu. Jednak uważam, że takie skrajne sytuacje, mogą okazać się łaską!!! Bóg uczy nas zaufania do siebie. Tylko się nie poddawaj, zacznij Nowennę, w taki sposób, w jaki potrafisz. Przeczytaj życiorys św. Bernadetty S. przez jakie ubóstwo musiała przejść. Ja wiem, jak trudno jest żyć, gdy kończą się pieniądze na dwa tygodnie przed wypłatą, ale Matka Boża na pewno Ci pomoże, a i Jan Paweł II wesprze. Nie bój się modlić i nie bój się zadawać pytań!
          Pozdrawiam! Szczęść Boże!

        • szafirek said

          Weroniko Ty masz Boga w sercu z takim słownictwem??? To Ty wstydu nie masz i dziwi mnie milczenie co niektórych osób tu na blogu na Twoje plucie jadem w kierunku moim i innych osób. Chyba pomyliłam blogi. Od godziny 23:10 wczoraj to ty ubliżasz mi i kilku osobom ,opętał Ciebie szatan,a nie mnie czy Moni czy Gossje.Miota toba od wczoraj. Przeczytaj swoje wypowiedzi od godz. 23:10 wczoraj i mi powiedz podaj argument gdzie ja przed tą godziną Cie obraziłam. Jeztes zakłamana do szpiku kosci i widze ,że to ty chcesz zepsuć reputacje tego blogu. Brak mi słów do tego co piszesz . Uwzięłas się na mnie i trzy inne osoby. Otrząsnij się z tego szatańskiego amoku bo nie jesteś sobą . chcesz to wal prosto z mostu jak to Rysio Cie podpuszczał co jeszcze myślisz o mnie i innych. Wyszło szydło z worka , dopust boży jaka jesteś.Plujesz jadem od wczoraj za to ,że zapytałam jak się modlić. nawracajaca się osobe tez byś tak z góry potraktowała? Postawa chrzescijańska pierwsza klasa.
          To ty odkręcasz kota ogonem. Od godz. 23:10 wczoraj,obraziłaś co najmniej 2 osoby.Poprosze argument cytat gdzie ja Ciebie obraziłam.

        • szafirek said

          EluP dziękuje i o takie zrozumienie mi chodziło, a nie osądzanie,że odrzucam swietego,że mam chore ambicje. Ja jestem w drodze nawracania się , nie uważam się za świetą ,popełniam błędy ,upadam, błądze i tak zbłądziłam z tym pytaniem, a ktoś kogo uważałam za bratnią dusze potraktował mnie z góry jak wroga J.P II ,jak pyszałka i nie wiem kogo jeszcze. Brak mi słów co z tą osobą się dzieje od wczoraj ,widzi drzazgę w czyimś oku a belki w swoim nie dostrzega.
          Wyzywa kilka osób od opętanych w tym mnie. Rani słowami gorzej niż nożem. O dziwo Admin daje na to przyzwolenie.
          Wyśmiewa się z moich łez i uważa za wymyślone.

          Weroniko! mam wrażenie ,że to nie Ty piszesz. Jeśli wydaje Ci się smieszne to co piszesz to jest to zabawne chyba tylko dla Ciebie i osób które daja Ci plusy ale na pewno nie udzielają się na tym blogu. Jak to Admin pisze są to waginosceptycy.

        • Moni said

          Jesteś zmęczona AGRESJĄ!!?? chyba swoją!! bo jedyną osobą która przejawia AGRESJĘ w tej dyskusji jesteś ty WERONIKO!! ja już kończę ,bo naprawdę teraz to już przegięłaś!! ktoś ustąpić musi, będę to ja gdyż ciebie na to z pewnością nie stać… to Orędzie z 16 lutego jest do Ciebie- jest w tobie tyle nienawiści , że infekujesz otoczenie…. jesteś mistrzynią wyławiania „słowa-klucz” z wypowiedzi i nadawania tej wypowiedzi zupełnie innego znaczenia, odwrotnego niż autor miał na myśli, nikomu nie życzyłam piekła…. naucz czytać się ze zrozumieniem albo przestań grać….

        • Weronika said

          Szafirek@
          Opamietaj sie w koncu. Ostatnie oredzie opisuje wlasnie ciebie, czyli dusze opanowana przez szatana. Po raz ostatni prosze Cie, abys nie nakrecala spirali nienawisci przeciwko mnie i nie wciagala w ta swoja nienawisc nastepnych osob.
          Dedykuje Ci to do przemyslenia. Poczytaj sobie dobrze to oredzie i zatrzymaj sie , bo inaczej szatan cie wykorzysta , przezuje i wypluje.Po przeczytaniu tego Oredzia zrozumialam co sie z Toba dzieje i bede sie modlic za Ciebie.

          „Zarażona dusza będzie dotąd stosować wszelkie taktyki i sztuczki, aby nakłonić inne do stanięcia po jej stronie, aż te dusze również zarazi i tak ten schemat dalej się będzie powielał. Nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus i narasta, ponieważ pochłania duszę i włada nią, dopóki ta dusza nie poczuje się zmuszona do wyhodowania tej nienawiści wśród innych. Tak właśnie jest popełniane morderstwo, z powodu nienawiści jaką jeden człowiek odczuwa do drugiego. Nienawiść jest podsycana przez kłamstwa i nieprawdy i wciąż wzrasta, aż w końcu ogarnia tak wiele dusz, że tylko zło będzie mogło z nich emanować. Nic dobrego nie może wypływać z nienawiści, gdyż ona pochodzi jedynie od szatana.”

        • szafirek said

          Moni, nic dodać nic ująć w tej sytuacji. Mistrz odkręcania, przekręcania, brak słów by to nazwać. Ja jestem tym przerażona.

        • szafirek said

          Weroniko nikogo nie nakręcam. W moich wypowiedziach nie ma takich obraźliwych słów jak w Twoich, chyba że nie wiesz co pisałaś albo ktoś pisał za Ciebie. I nawzajem ,dedykuje to orędzie Tobie.

        • Weronika said

          Szafirek@ i Moni@
          Nienawisc was juz kompletnie zaslepila. Bardzo mi was zal. Waszych slow juz nie komentuje bo juz nic do was nie dociera. Gratuluje Szafirku zarazilas juz swoja nienawiscia kilka dusz. Moni jak widac jest szczegolnie podatna.
          Masz ja i kilka innych osob na swoim sumieniu.Za slowa Ryska nie odpowiadam.
          Zadnej odpowiedzi na temat modlitwy nie przyjelas pozytywnie, tylko je wykorzystujesz do ataku na mnie. To ma mnie nastawic negatywnie do tych osob i odwrotnie, ale jak widac slabo Ci to wychodzi. Ludzie Ci dobrze radza jak sie modlic ale Ty na to nie zwracasz uwagi, tak jak nie zwrocilas uwagi na moja rade aby sie modlic z Janem Pawlem II .
          Moze przestancie jednak chodzic na zebrania i zacznijcie sie modlic same w domu.

        • Danuta Cecylia said

          Kochane Siostry w Chrystusie Panu, blagam Was, przerwijcie ta dyskusje.
          Moja swietej pamieci Mama zawsze nam mowila, ze madrzejszy ustepuje.Moze wiec lepiej nie drazyc dalej tego tematu i oddac to wszystko Panu Jezusowi, niech On sie tym zajmie i pomoze Wam sie wyciszyc. Jutro ofiaruje moj post w tej wlasnie intencji.

        • Weronika said

          Bog zaplac Danuto Cecylio.Masz absolutna racje. Juz od jakiegos czasu probuje to skonczyc, ale widac dziewczyny nabraly nowej energii. Mam nadzieje , ze sie zastosuja do Twojego apelu, bo moje prosby aby daly mi spokoj nie skutkuja.
          Dziekuje Ci jeszcze raz z calego serca.
          Z Panem Bogiem droga Siostro w Chrystusie.

        • Moni said

          Weronika czytając twoje chamskie komentarze uświadomiłaś mi jak odrażający i przebiegły jest szatan,czuje jego cuchnącą woń jak czytam twoje skrzętnie zmanipulowane wypociny…

          PS.dla twojej wiadomości, byłam tylko na jednym w życiu spotkaniu modlitewnym, gdy kapłan jeździł po różnych miastach więc nie pisz o czym nie masz pojęcia.
          żal mi Cię w sumie tak po ludzku…. pisz co chcesz więcej się do ciebie nie odezwę, bo tylko na to czekasz, aby wbić kolejną szpile.

        • Imelda said

          Danuto Cecylio , dziękuję Ci bardzo , za Twoją propozycję , aby oddać ten problem Jezusowi Chrystusowi.Tak naprawdę Nikt nie jest tu bez winy łącznie ze mną !Zadziałały tu jakieś złe siły i trzeba im sie sprzeciwić i nie dać się podzielić, a raczej sobie nawzajem przebaczyć….tak przebaczyć o to Was w Imieniu Jezusa bardzo proszę , bo też brałam w „tym” niestety udział.
          Weroniko ,to co napisałaś Coxowi to tak właściwe się czułam, ale dziękuję mu za tą dyskusje .
          Też Cię Cox przepraszam i wszystkich pozostałych również 🙂

          NIech BOG nam błogosławi i strzeże od złego!!!

        • Anka said

          +
          Szafirek napisał/a: „…dziwi mnie milczenie co niektórych osób tu na blogu…”

          Widocznie te osoby dobrze rozumieją, Szafirku, że ze złym się nie dyskutuje, bo diabeł tkwi w szczegółach i zamiast reagować na newsy rodem z wariatkowa wolą pomodlić się za biednych złośliwców.

          Jesteś wrażliwą osobą, życzę Ci pokoju Ducha.

          Jezus Panem!

        • cox said

          @Danuta Cecylia- Przyłączam się do twojej prośby. Masz rację w 100%.

        • szafirek said

          Aniu, dziękuję. Właśnie taka jestem i ktoś to skrzętnie wykorzystał .Tak wiem ,że ze złem się nie dyskutuje, dałam się zmanipulować, bardzo tego żałuje,ale padły tu bardzo bolesne słowa w moim kierunku. Mam wrażenie ,że było to celowe by zrobić ze mnie tą złą, bo zdaję sobie sprawę z tego,że sama za wiele powiedziałam.
          Dziękuję za życzenia bo mam naprawde strasznie zburzony pokój Ducha.

          Pozdrawiam.

          Jezu Ufam Tobie!

        • szafirek said

          Weroniko, przepraszam jeśli czymś Cię obraziłam od wczoraj rana .Wcześniej niczym Ci nie ubliżyłam.

      • Wojtek said

        ciekawe, wstrząsnęło mną!

        http://gloria.tv/?media=509539

        • Gosia-3 said

          To stare kazanie księdza. Posłuchaj sobie z 14 lutego br mówi tam o Benedykcie XVI. Ksiądz Natanek też się czasami myli ale zawsze potem poprawia i przeprasza. Widać ,że nie jesteś na bieżąco w temacie a szkoda.

        • Rysiek said

          Wojtek, a mnie utwierdziło. Zobaczcie ile jest w naszym kościele, religii, religijek,odłamów, odłamówek. Jesteś na dobrej drodze Wojtek. Ja też nie jestem święty,ale musimy się wspierac i dąrzyc do swietosci między innymi dzieki Panu Bronkowi. Hej i Alleluja swiat Boga jest przepiękny.

        • halina said

          Rysiek – nie jesteś taki pewny jak mówisz , ale skoro potwierdzisz że istotnie tak jest , to za niedługi czas będziesz zmuszony rzeczywistoscią która zaistnieje , bez mojej i Twojej przyczyny , że myliłeś sie . .. I osądy wypowiadane publicznie będa Cię gryzły jak wrzód . Lepiej milczeć niż stawiać sie w pozycji oskarżyciela Słów Bożej Prawdy . . Ale masz wolną wolę i mozesz czynić to co Ci serce dyktuje . Skoro Bóg szanuje wolna wolę człowieka , to ja także . I mam nadzieje że przy nadarzącej sie okazji nie będziesz skakał mi do oczu z tego powodu .

        • gwiazdka said

          Cox@ …Amen – ja tez chce do Nieba …….nawet teraz .. Boże przez Twoje Miłosierdzie zabieraj mnie do Raju -jak zabrałeś łotra – tak to jest moje największe marzenie nie mam innego..
          ominąć czyściec – bo jest okropny………..)

        • lucus said

          @ Gwiazdka
          Nie spieszmy sie 😀 zdazymy.
          Najpierw trzeba zrobic to do czego nas Pan powolal , a nagroda nas nie minie 😀

      • http://www.urbietorbi-apocalypse.net/Modlitwy_naszych_czasow.pl.html

      • Imelda said

        @ MONI

        Takich słów nawet nie powinnaś używać…

        Swiety Michale Archaniele, broń nas ! (…)

  2. Dzieckonmp said

    Ciekawy tekst o tym co obecnie się dzieje na Ukrainie

    „RABIN DOWODZI, że ŻYDZI ZOBOWIĄZANI SĄ do WSPARCIA „WALKI o SŁUSZNĄ SPRAWĘ”, którą prowadzi NARÓD UKRAINY” !!!

    *****

    Oficer CAHAL (armia izraelska) i jeszcze 300 ŻYDOWSKICH BOJÓWKARZY zostało INSTRUKTORAMI EUROMAJDANOWSKIEJ TŁUSZCZY.

    Portal Stowarzyszenia Gmin i Organizacji Żydowskich Ukrainy, którego szefem jest pijarowski menedżer euromajdanu, żyd Josif Eisels, osłaniający nazistów żyda Tiahnyboka-Frotmana, wyhodowanych przez szefa Europejskiego Sojuszu Żydowskiego, miliardera i żyda I. Kołomojskiego, opublikował wywiad korespondenta Michaiła Golda z pewnym żydem izraelskim, którego autor wywiadu przedstawia jako „jednego z głównych ludzi w skomplikowanym systemie samoobrony Majdanu i barykad na Hruszewskiej”, nie wymieniając go z nazwiska. Chociaż żydowskie media przedstawiają go jako „gołębia pokoju” to trzeba trzeźwo oceniać sytuację przejęcia protestu, kiedy oficer obcej armii przyznaje się do bezpośredniego kierowania „ukraińskim buntem”.

    Poniżej przytaczamy fragmenty z wywiadu tego anonimowego oficera armii izraelskiej (CAHAL) w przekładzie z języka ukraińskiego z żydowskich portali „israel7″ i „news.israelinfo”:

    „To co zobaczyłem na początku rozczarowywało, tak wszystko było zdezorganizowane, brak przywódców, spójnej strategii, itp. Wtedy, nieoczekiwanie dla siebie, zacząłem częściowo zarządzać przebiegiem tego oporu, chociaż początkowo nie uważałem go za „swoją wojnę”. Organizowałem obronę, budowę barykad a później, na prośbę ludzi, zacząłem dowodzić jednym z oddziałów”.

    „Byłem kilka razy na Majdanie, słuchałem nieodpowiedzialnych wypowiedzi przywódców opozycji, rozumiejąc, że ludzie mogą popełniać szaleństwa. Co i się stało kiedy po 7 godzinnych negocjacjach ta trójka wyszła na scenę i zaczęła przygotowywać grunt pod kompromis. Naród wypiął się na nich i ruszył w kierunku ulicy Hrusziewskiego zamierzając przystąpić do szturmu, absolutnie bezsensowne z wojskowego punktu widzenia. Służyłem w armii izraelskiej, mam jeszcze pojęcie w kwestii operacji anty-terrrorystycznych, sam brałem w nich udział i po prostu zrozumiałem, że teraz poleje się dużo krwi. Policzywszy ludzi na barykadach i upewniwszy się, że stosunek sił jest absolutnie nie do przyjęcia w zbliżających się działaniach, zaproponowałem zajęcie pozycji obronnej i wzmocnienie redut. Dzisiaj te barykady wyglądają tak jak powinny wyglądać. Ostateczną pewność co do tego, że jestem właśnie tam gdzie powinienem być, zyskałem po szturmie Domu Ukraińskiego, gdzie ja, mówiąc słowami „Pirkey avot”, próbowałem być „człowiekiem na miejscu gdzie nie ma ludzi”. 1500 osób próbowało przejąć budynek w którym znajdowało się 200 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, głównie świeżo po przeszkoleniu, i gdyby dorwali się oni do tych chłopaków to krew polała by się i po drugiej stronie. Zaczęliśmy proces negocjacji zakończony uwolnieniem Domu Ukraińskiego bez jednego wystrzału i bez rannych”.

    „Tylko w moim oddziale jest 4 IZRAELSKICH BOJOWCÓW z doświadczeniem wojskowym, których, tak jak i mnie, wyprowadziło na Majdan pragnienie uniknięcia nikomu niepotrzebnych ofiar. Ja nazwałbym całą naszą grupę „niebieskimi hełmami”, analogicznie do sił pokojowych ONZ. Sytuacja na Majdanie jest dość nerwowa, wielu ludzi chce zemsty za krew ofiar, jeszcze więcej jest zmęczonych bezczynnością opozycji, wszystkie te gorące głowy są pełne iluzji w kwestii prawdziwych walk i w konsekwencji nie wyobrażają sobie możliwych następstw. Oni także nie myślą o tym, że po drugiej stronie barykad także są ludzie, dlatego nasze działania nie powinny zhańbić Majdanu z „ludzką twarzą”.

    „Ja od pierwszych dni OBCUJĘ z AKTYWISTAMI „PRAWEGO SEKTORA”, UNA-UNSO, ze wszystkimi tymi ludźmi, z którymi w czasie pokoju nie znalazłbym wspólnego języka. Przy tym przedstawiam siebie wyłącznie jako ŻYDA, dodatkowo RELIGIJNEGO. Pod moim dowództwem są już dziesiątki bojowców Majdanu, Gruzini, Azerowie, Ormianie, Rosjanie, którzy nawet nie próbują rozmawiać po ukraińsku, i ani razu nie spotkaliśmy się ze zjawiskiem wzajemnej nietolerancji. Wszyscy oni z wyraźnym szacunkiem odnoszą się do mojego wyznania, już wiedzą co jem, czego nie jem, itp., i to nie wywołuje żadnego odrzucenia”.

    „Dobrze zorganizowani ekstremiści to mit” – zapewnia żydowski aktywista euromajdanu.

    „Ludzie, którymi ja kieruję są zorganizowani znacznie lepiej niż radykałowie. My reagujemy szybciej i bardziej skutecznie. Pod moim bezpośrednim nadzorem jest 30 ludzi a zmobilizować mogę 300. Ani OUN, ani „Prawy Sektor” na takie luksusy nie mogą sobie pozwolić” – stwierdza żyd.

    Poglądy wyrażone przez anonimowego, „ŻYDOWSKIEGO OBROŃCĘ MAJDANU” są prawie dosłownie takie same jak opinie rabina Pinchasa Rosenfelda, z którym wywiad został opublikowany przez felietonistę kijowskiej gazety żydowskiej „Haadashot”, Michaiła Golda. Rabin dowodzi, że ŻYDZI ZOBOWIĄZANI SĄ do WSPARCIA „WALKI o SŁUSZNĄ SPRAWĘ”, którą prowadzi NARÓD UKRAINY:

    „NARÓD ŻYDOWSKI POWRÓCIŁ na SCENĘ HISTORII nie po to, ŻEBY na NIEJ WYPOCZYWAĆ. Nie trzeba koniecznie stać na czele marszu, ale mnie się wydaje, że ważne jest żeby popierać dążenie dźwigające ten naród, a z nim całą ludzkość, na nowy poziom”.

    I jako podsumowanie przytaczamy słowa tegoż żydowskiego instruktora z CAHAL’u:

    „Ja uważam, że OBECNOŚĆ ŻYDÓW na MAJDANIE to nie tylko UCZCZENIE IMIENIA STWÓRCY, ale to jest DIALOG ŻYDÓW z PRZYSZŁĄ WŁADZĄ. To jest to co pozwoli jutro żydom żyć i pracować w tym kraju. I to jest ważka przeciwwaga dla tych, którzy krzyczą o „nieżydowskiej sprawie”. Z bożą pomocą, kiedy będę mógł ujawnić swoją twarz, to nikt nie powie, że żydzi stali na boku”.

    • Józef Piotr said

      Wg ostatnio odnotowanych wypowiedzi żydojudaistycznego zbrodniczego MĘDRCA Kiesyngera to za 10 lat Izrael przestanie istnieć na bliskim wschodzie.
      Gdzięs indziej zaplanowano dla Izraela miejsce.
      Czyżby wg długotrwałegfo PLANU jesteśmy świadkami powrotu do koncepcji budowy Izraela na Zamojszczeżnie w latach początkowych II WŚ , tylko teraz do tego przyłączono by tzw zachodnią Ukrainę..
      UNI zawsze wracają do raz podjętych działań . To tak jak z koncepcja Judeopoloni

      ale najlepsze przeczytacie tam:
      http://konwent-narodowy-pol.neon24.pl/post/105396,kaczynski-i-michnik-to-jedna-rodzina-cud-purimowy-mamy-genealogie-michnikow

      I proszę nie udawać że tego nie wiecie.

      • DAWID said

        Jesli Kissinger mowi ze nie bedzie Izraela to znaczy ze nie jest zydem oredzia MBM mowia ze zydzi to ofiary nagonki i beda cierpiec przesladowania jak kiedys USA trzyma izrael na smycyz moim zdaniem jako pretekst do wojny na wschodzie

        • Antysyjonista said

          Nie obrazaj ludzi z Zamojszczyzny bo ja stąd jestem i jak przyjdzie co do czego to zrobimy im powstanie takie że bez wybicia wszystkich tutejszych mieszkańców się nie obędzie jeśli będą chcieli przejąc te ziemie. My nie jesteśmy Ukraińcami i nic nas z nimi nie łączy a wiele dzieli szczególnie ludzi którzy starcili bliskich w rzeżni wołyńskiej. To że nie uczą tego w polskich podręcznikach nie znaczy że tutejsi ludzie nie pamiętają tamtych wydarzeń. Co do Żydów zawsze byli po stronie zła niektórzy świadomie większość nie ale jak przyjdzie ostrzeżenie to zrozumią swoje wielowiekowe błędy. Wtedy będą szukali chrześciajan a ich nie znajdą bo sami doprowadzili do upadku chrześcijaństwa.

        • Weronika said

          To Izrael trzyma USA na smyczy a nie odwrotnie. USA jest kontrolowane przez syjonistow, podobnie jak Polska.
          Izrael jest tworem Rotschildow. Kissinger to zyd z Polski, podobnie jak Brzezinski, ktory wie ze predzej czy pozniej Arabowie ich wykurza stamtad. Dlatego przygotowuja sobie Polske jako miejsce odwrotu i „ich” kraj.
          Polakow wyniszczajac, zmuszajac do emigracji , eutanazji, braku leczenia itd…
          Antysyjonista@
          Nie tylko rzez Wolynska musi byc glosno przypominana, ale rowniez potworny los DZIECI ZAMOJSZCZYZNY i ich biednych rodzicow.
          Dzieci te byly odbierane Polakom tysiacami i wywozone do Niemiec. Trafialy tam do rodzin niemieckich, najczesciej nie majac pojecia na dzis dzien, ze zostaly porwane i zniemczone przez wroga Polski, Niemcy.

        • Józef Piotr said

          Oj, Dawid !
          Całkowite pomieszanie.
          Izrael wspołczesny jako państwo na B.wschodzie a biblijni żydzi.
          Żydzi i ci co to uwazaja się za Żydów.
          Żydzi Mesjańscy a Chazarzy.
          Wyznawcy Chrystusa a wyznawcy diabła.
          ” Macie ojca za diabła”- kto to powiedział ?
          Zaraza Chrześcijaństwa LICHWĄ ora wieloma nieprawościami.
          >………………………………………………………..

          Okazja do lektury – to niedawno wydana książka Tatiany GRACZOWEJ pt Święta Ruś przeciw Chazarii
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/15/swieta-rus-przeciwko-chazarii/
          http://marucha.wordpress.com/2014/02/19/t-graczowa-swieta-rus-przeciwko-chazarii-1/
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/16/swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-2/
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/16/swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-2-2/
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/17/swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-4/
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/17/swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-5/
          http://gazetawarszawska.com/2014/02/18/t-graczowa-swieta-rus-przeciwko-chazarii-cz-6/

        • DAWID said

          ja wierze w oredzia MBM zydzi to zaslona dymna bajki wciskacie jakby rzadzili swiatem to bysmy chipy juz dawno mieli takze wasze teorie sa nielogiczne….

        • Okto said

          Dawidzie popieram ciebie w stu procentach, jedynie w orędziach Marii od Miłosierdzia Bożego dowiemy się prawdy na temat dalszych losów Żydów i nas wszystkich chrześcijan. A jak wiemy los Żydów został tam przypieczętowany i szczerze powiem nie chciałbym być na miejscu Żydów….
          Dodam, że w nawiasach kwadratowych znajdują się wyłącznie moje uwagi.

          Największa okropność od czasu Holokaustu knuta jest przeciwko Żydom Orędzie nr 311 z serii Ostrzeżenie Otrzymano środa, 11 styczeń 2012, godz.15.00

          Ta nikczemna grupa [Antychrysta] jest tak potężna, a bardzo niewielu wie, że istnieje. Mimo to, wszędzie pociągają za sznurki.
          Moje dzieci są jak marionetki. Mój wybrany naród, Żydzi, staje jeszcze raz wobec strasznych prześladowań. Plany ich pokonania są w toku.
          Ci, których uważają za swoich przyjaciół, są ich wrogami. [USA] Będą cierpieć tak ciężkie doświadczenia. Apeluję do całej ludzkości, aby modlić się za Izrael.
          Największa okropność od czasu Holokaustu knuta jest przeciwko Mojemu ludowi.
          Módlcie się, módlcie się, aby grupa antychrysta została powstrzymana przed popełnieniem tych złych czynów.

          Te ciemne dusze potrzebują waszych modlitw, tak aby podczas Ostrzeżenia rozpoznały swoje winy. Módlcie się, aby zrzuciły swoje pancerze i błagały o Moje Miłosierdzie.
          Jeśli tak uczynią, to wojny i niepokoje w Izraelu mogą zostać osłabione.
          Wiele proroctw będzie się teraz rozwijać przed waszymi oczami. Tym, ślepym na Moje obietnice, musi być dane Światło Mojego Miłosierdzia, aby jeszcze raz przejrzeli.
          Nie łudźcie się dzieci. To, co wydaje się być dobrym na zewnątrz, nie zawsze jest tym, na co wygląda. Siły pokojowe, wiele z nich to niewinne pionki, także są okłamywane.

          Albo inny przykład:

          Kościół Katolicki i Dom Izraela będą prześladowane Orędzie nr 366 z serii Ostrzeżenie Poniedziałek, 05.03.2012, godz.13.11

          Prześladowane będą Kościoły, a mianowicie Kościół Katolicki i Dom Izraela.
          Wielu będzie usatysfakcjonowanych. Te dwie religie będą dręczone i uczyniony zostanie każdy wysiłek, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, w celu wykorzenienia jakichkolwiek ich śladów.

          Na całym świecie będzie wielka radość, kiedy upadną.

          Wreszcie na koniec podam to orędzie:

          Czas już na otworzenie drugiej pieczęci, bo wojny będą się nasilały Orędzie nr 373 z serii Ostrzeżenie Sobota, 10 marca 2012, godz. 15:30

          Moja droga, ukochana córko, czas już, żeby otworzyć drugą pieczęć, bo wojny będą się nasilały i rozprzestrzeniały.
          Czarny anioł zemsty przybywa z tego samego źródła [z Zachodu], Moja córko, i wszystkie te wojny są połączone.[na Bliskim Wschodzie]
          Nie są one wynikiem regionalnych niepokojów, były one zaplanowane przez Zachód [czyli maja to samo źródło!!!!].
          Te wojny wywołano z całą premedytacją, dla sprawowania kontroli, wiele z tych narodów jest odmalowywanych jako demoniczne i szerzone są kłamstwa na temat ich politycznych przywódców. [A wiemy jak oczerniają nadal przywódce Syryjskiego, Asada, oraz jak demonizują Iran – że jak będą mieli broń nuklearną to będą zagrażać całemu światu, a prawda jest taka, że chcą mieć kontrole nad zasobami naturalnymi tego biednego narodu, podobnie jak to było z Irakiem, że podobno ma broń nuklearną i biologiczną, do dziś jej nie odnaleziono i kto za to odpowiedział, za te kłamstwa? A kto podbił ten kraj i ma w posiadaniu jego naturalne zasoby? Zachód, czyli USA, UE, prawda?]
          Dzieci, te wojny zostały sprytnie zorganizowane, wszystkie na raz, w celu usunięcia przywódców, jednego po drugim. Zaprezentowane będą i oklaskiwane pokojowe rozwiązania, ale one nie są prawdziwe. [widzimy przykłady pokojowego rozwiązania w Libii, Egipcie, Palestynie,, itp.]
          Wy, Moje dzieci, jesteście oszukiwane.
          Pogłoska o wojnie jest tylko – pogłoską. A jak zaczynają się pogłoski? Kto je zaczyna i dlaczego? [szerzą w mediach głównego nurtu pogłoski o wojnach, chcą nas oswajać, że te wojny mają swoje uzasadnienie, bo ludzie tam walczą o „pokój i demokracje” i dlatego im należy się z naszej strony pomoc…]
          Jak myślicie, dlaczego tak wiele krajów zostało w tym samym czasie wplątanych w tą wojnę?
          To nie był przypadek. Istnieje plan, zorganizowany przez antychrysta, aby kontrolować i podbić narody, które mają bogactwa naturalne. Gdy już będą je kontrolowali, staną się bardzo silni. A wojny, gdy wzmogą się na sile i staną się żmudne, to wtedy antychryst da się poznać jako pokojowy negocjator.
          Niewielu z was powiedziano prawdę, a to z powodu kontroli, jaką antychryst i jego organizacje sprawują w świecie komunikacji. [my już wiemy w czyich rękach się znajdują media głównego nurtu i tam prawdy na pewno się nie dowiemy]
          Módlcie się teraz, żeby – gdy wojny będą się nasilały – uczynić ich plany bezsilnymi.[najlepszy przykład tego mieliśmy pól roku temu, jak na siłę w mediach głównego nurtu forsowano „argument i uzasadnienie”, aby uderzyć, napaść na Syrię…i dzięki modlitwom wszystkich ludzi na całym świecie Ręka Boska spowodowała to, że odsunęła w czasie to nieszczęście, a widzimy jak znów nasilają się próby i ataki na ten biedny naród ze strony Zachodu, aby znów na niego napaść..mieliśmy tego przykład w nieopublikowanym przemówieniu inauguracyjnym delegacji syryjskiej w Genewie, która oskarżyła Zachód o to, że „że pośród was siedzą w tej sali przedstawiciele krajów, które mają syryjską krew na rękach, krajów które eksportowały terroryzm razem z łaską dla jego sprawców, jakby to ich Bóg dał im prawo stanowienia kto pójdzie do nieba, a kto do piekła.”]
          Wiedzcie, że Izrael, tak podatny na wpływy z Zachodu, będzie w najmniej spodziewanym momencie, odrzucony i zdradzony przez USA.
          To wtedy, holokaust, o jakim mówię, będzie miał miejsce.

          Módlcie się, módlcie się, módlcie się za ludzi Izraela, bo będą oni nadal cierpieli za swoje grzechy, aż do Mojego Powtórnego Przyjścia.

          Wasz ukochany Jezus

          Szczerze powiem, że do dziś nie rozumiem dlaczego za całe zło na świecie obwinia się Żydów, Izrael…dla mnie Jezus jednoznacznie wskazuje w orędziach Marii od Miłosierdzia Bożego, winowajce za Wielki Ucisk na całym świecie – jest nim grupa Antychrysta, a jak wiemy składa się ona z elit z całego świata i wręcz dziwi mnie jedynie fakt, że już nawet się z tym nie kryją – przecież Kissinger jawnie mówi w tym poniższym artykule o przyszłym holokauscie Żydów!!!.

          http://wolna-polska.pl/wiadomosci/kissinger-10-bedzie-juz-izraela-2014-02

        • halina said

          Zydzi mają cierpieć z woli antychrysta dlatego , bo oni maja jeszcze wiarę w Boga Ojca i dochowuja Mu wiernosci na swój sposób , nie w sposób jaki Bóg Ojciec by chciał , bo nie zaakceptowali Jezusa Chrystusa Króla , nie poszli drogą którą wskazał im Bóg Ojciec , tylko przez odrzucenie współpracy z Bogiem otworzyli droge dla szatana .Natomiast jest żydowstwo które stworzyło wiare wypływajacą z wiary zydów , która opiera sie na egoiżmie pysze podst ępie kłamstwie oszustwie zniewoleniu zniszczeniu , tylko że ich bogiem jest lucyfer . I po to by nie było rozdzwięku w wierze żydów , by nie było dwóch Panów , trzeba usunąc to co prawidłowe , by mogło byc tylko to co jest z lucyferem związane , musi być usunięta ta częśc żydów która dochowuje wiernosci Bogu Ojcu . . To samo czeka wyznawców Chrystusa Króla . To będzie jawna walka o wykasowanie Boga i tego co Boże z wymiaru człowieka . . Ileż oni sie natrudzili by wzniecić wojnę między chrześcijanami a muzułmanami , lecz nic im z tego nie wychodzi bo chrzescijanin nie staje do walki z drugim człowiekiem , bo nasz Król nie walczy z człowiekiem tylko z szatanem . Ilu chrześcijan wytrwa w nauce Chrystusa Króla i nie da sie wciągnąć w pułapkę szatana , czas pokaże . Najwpierw musi być oddzielone to co wdarło sie w wymiar koscioła Chrystusowego , to co podstępem wprowadził szatan . Nastąpi to oczyszczenie , odejdzie to co da sie odciągnąc od pełnienia woli Jezusa Króla i posłucha podszeptu szatana by wziąsc sprawy w swoje ręce i podążyć mylna droga tą którą będzie wskazywał szatan trzymajac człowieka w przekonaniu że tak własnie byc powinno . A potem bedzie rozczarowanie i ból bo to nie bedzie to co miało byc . . Pozostanie tylko grupka tych co mimo wszystko bedą chcieli pracować dla Jezusa . . . Daj Boże bym wytrwała przy Chrystusie Królu . By żadne cierpienie niepowodzenie nie odciągnęło mnie od pełnienia woli Króla Jezusa . On jest Królem całego swiata i to co mnie dotyczy , nie jest sprawą najwazniejszą i pierwszoplanową . Mam pracować dla Niego i chcę wytrwać w tym postanowieniu , a moje sprawy niechaj zawsze bedą na drugim miejscu . Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie , na zawsze tobie służyć chcę ..

      • halina said

        Smietanka żydowska zaplanowała że opanuje cały świat na przyjście mesjasza na którego czekaja ,a którym okaże sie antychryst . I oni to osiągnęli . Im nie zależy na ludziach z Izraela i doprowadzą do świadomego ich odszczału . Pozostanie tylko ta klika która trzyma sie razem , która ma urojoną wizje przedstawioną przez szatana . Oni maja przewagę bo oni cały czas walczą by wyeliminować inne narody , robia podstępem problemy i trudności wywołując sytuacje z których jest bardzo trudno znależ wyjście , bo podstępem okłamują , by tylko oni mogli być panami świata , bo dla nich jest stworzony świat . Czują sie panami bo nikt nie robi im problemów , bo każdy wierzy że mają szczere intencje , a tu podstęp kłamstwo oszustwo przemoc oskarżanie niewinnych itd … Polskę już opanowali , to znzczy doprowadzili do stanu że mają ją w garści i poszli by dalej , tylko obawiaja sie tego co w Polsce ma sie wydarzyć , bo wszystkie przepowiednie dobrze mówiły i z uznaniem o Polsce . . Najważniejsze że budzi sie świadomośc w szeregach chrześcijan ze obok nas żyja ci którzy cały czas pracują na niekorzyść człowieka każdego . Bo piekło robią tym niewinnym tu na ziemi , a potem oni idą do piekła na wieki . Kiedy człowiek pojmie że wrogiem jest szatan i stanie do walki z nim , a nie z drugim człowiekiem . . . Skoro tak się chwali żyd jak dobrze radzi sobie w problemach Ukrainy , to teraz jest namacalny dowód na to że te rewolucje u Arabów wywołali oni . Ze na 11 listopada także maczali swoje palce by wywołać zamieszki . Mają wojsko wyszkolone w zwalczaniu Palestyńczyków i zawsze wkręcą sie by pod płaszczykiem szczerej pomocy oszukać i wyjśc na szczyty wyniesionym przez naród , który ma dośc cierpienia dyskryminacji zniewolenia . I jakaż tragedia spotyka tan walczący naród , by z jednej niewoli wejsc w drugą jeszcze gorszą . . . A czy u nas na plecach SOLIDARNOSCI nie wyszły zydy na szczyty ?? Ile czasu potrzebował naród aby sie zorientować że został oszukany i sprzedany , że wszedł z deszczu pod rynne . . .Teraz jak chce ktos dobra Polski , to niecch walczy o Chrystusa Króla , bo w tej walce nie ma oszustwa wykorzystania zawodu . Jest gwarantowany sukces . Niechaj naród zjednoczy sie pod sztandarem Chrystusa Króla i podaży wraz z Swoim Królem według Jego wskazań , a sukces murowany na skale światowa .. Jeden sukces był , gdy SOLIDARNOŚĆ szła wraz z Mateńką Maryją Królową Polski . Teraz mobilizujmy sie z Chrystusem Królem , a osiągniemy to o czym mówią w przepowiedniach odnosnie Polski … … Chrystus Wodzem , Chrystus Królem , Chrystus Władcą nam …. Miejmy wiarę i nadzieje , pokładajmy ufnosc w Bogu On nie zawiedzie …

        • obserwator said

          nie wcale mają żadnej przewagi – oni jedynie tak myślą, ze ja mają, ale ci GŁUPCY SKOŃCZENI, nawet nie wiedzą, w jakim są BŁĘDZIE, za który ZAPŁACĄ TAK WIELKĄ CENĘ, Z JAKIEJ SOBIE NAWET NIE ZDAJĄ SPRAWY!

        • Okto said

          Wiecie, zadałem sobie jedno pytanie, a mianowicie: Dlaczego oni tak bardzonienawidzą Jezusa, jego znaków i obecności w życiu publicznym, że są gotowi systemowo je wszystkie usunąć wszędzie, „zatrzeć wszelki ślad po nich”? I tu mamy „wspólny mianownik” – taką olbrzymią nienawiść może okazywać tylko Lucyfer do Jezusa. A jak wiemy Lucyfer szuka sobie „kozłów ofiarnych” nie tylko wśród Żydów, ale również wśród innych narodów, wiec po co obwiniać za całe zło tylko Żydów, przecież w orędziu jest napisane, że grupa Antychrysta składa się nie tylko z Żydów, ale ze wszystkich ludzi, których zainfekowało zło. Ja nie mówię, ani nie twierdzę, że pewna część Żydów jest odpowiedzialna za pewne złe wydarzenia na świecie, ale zastanawiam się czy takie obarczanie odpowiedzialnością za całe zło na świecie Żydów jest dobre? Wiesz, że na niektórych portalach znalazła się grupa ludzi, która uważa, że nawet papież Jan Paweł II i Benedykt XVI to masoni żydowscy? Czy jest to słuszne zachowanie? Chodzi mi o wyznaczenie jakieś granicy w tym obarczaniu Żydów za całe zło…

    • cox said

      Wszystko to, co teraz dzieje się na Ukrainie zmieża niestety do wojny domowej. Może ewentualne ustąpienie Janukowycza (w co wątpię, bo on prawdopodobnie boi się, że w najlepszym wypadku zostanie wtrącony do więzienia, a w najgorszym mogą mu nawet dać ,,czapę”) uspokoi sytuację. Dla nas wojna domowa u najbliższego sąsiada to katastrofa, na którą raczej nie jesteśmy przygotowani. Jeżeli do niej dojdzie, to będziemy się musieli zmierzyć z falą uchodźców, wśród której mogą do nas przeniknąć różne elementy nacjonalistyczne, a także agentura rosyjska przed którą i tak jesteśmy słabo chronieni.

      • cox said

        oczywiście miało być ,,zmierza”, a nie tak jak napisałem.

        • szach said

          dlatego biskupi Polscy wzywają na piątek do postu w intencji Ukrainy. Któż jak Bóg ? Trzeba swój mały” grosz” dorzucić.

      • Weronika said

        Bardzo ciekawe i uzasadnione w pelni spostrzezenia. Destabilizacja w regionie jest dla zloczyncow wlasnie ta okazja aby ograbic,zniszczyc i zaprowadzic swoj rezim na terenach na ktorych panuje jak dotad spokoj.
        Polska jest w bezposrednim zagrozeniu,banderowcami oraz zapedami rosyjskimi i ukrainskimi, ktore zawsze byly , sa i beda antypolskie.
        Tak jak pisalam wczesniej,wplatywanie Polski w wewnetrzne sprawy Ukrainy jest niebezpieczne, glupie, a nawet dywersjyjne .Nic na tym nie zyskalismy a mozemy duzo stracic.
        Pamietam jak w Kanadzie rowniez probowano wzniecic takie niepokoje , zamieszki i wojne domowa przy pomocy mlodziezy najemnej wiadomego pochodzenia ( tak, tak tutaj tez probowali). Mialo to miejsce 2-3 lata temu w czasie wzniecanych zamieszek w Libii, Egipcie i na calym Bliskim Wschodzie. Rozbijali swoje namioty, transparenty, cos wykrzykiwali aby sie do nich przylaczyc, ze cos im sie nie podoba i trzeba to wszystko obalic. Ktos im bardzo sprzyjal, pozwalal rozbijac te namioty przed Parlamentem, w samym centrum miasta, koczowac tygodniami.Oczywiscie pelna obsluga medialna. Niestety nie spotkalo sie to z poparciem normalnych ludzi, ktorzy czuli brzydka prowokacje a daleka.
        Po miesiacu, czy dwoch zwineli sie cicho i spokojnie , jakby im sie piknik nie udal….Na Ukrainie zadyma sie powiodla, bo tam ludzie sa bardziej zdesperowani. Waga tego miejsca dla planow syjonistow bardzo duza. Wolnosc Polski jest na szali.

        • cox said

          Najgorsze jest to, że mamy bardzo słabą armię, a nasze służby specjalne (które teraz powinny być postawione w stan najwyższej gotowości) są w dużej mierze spenetrowane przez Rosję.

        • halina said

          Wydarzenia na Ukrainie nie spowodują wielkiego zamieszania , według mojego odczucia . Spowoduja tylko to ze Putin stanie przeciwko UNI . On ich utemperuje embargiem na zywnosc , już jest pierwszy powód , choroba swiń , taka jaka była kilka lat temu wywołana grypą świńską , taki przysłowiowy pic na wode , a to bogaty zachód i ukrainę zmusi do ustępstw względem odzyskania rynków zbytu , chyba żeby Boża interwencja powodująca wielkie nieurodzaje rozwiązała ten problem , bo wszyscy by chcieli kupić a nikt by nie chciał sprzedać. To jest wojna ekonomiczna , w której liczy sie tylko podstęp oszustwo i to że jeżeli jesteś w potrzebie i pójdziesz na współprace , to tak jakbyś sobie zarzucił na szyję sznur wisielca , który wcześniej czy póżniej zaciśnie sie śmiertelnie . . .Szkoda tego narodu , bo ma nadzieje że walczy o dobre jutro , a tu pułapka za pułapką dotąd aż padnie z wyczerpania i zaakceptuje poddaństwo .

        • cox said

          @Halina- Jeśli chodzi o cały świat, to pewnie masz rację, ale na naszym polskim ,,podwórku” mogą spowodować reperkusje.

    • Józef Piotr said

      Coś specjalnie dla Dawida:
      A inni , mam nadzieję nie pogardzą


      I jeszcze jeden film
      ale tutaj co do Bpa ŚP Ignacego Tokarczuka to kłamstwo

      Ks. PIOTR mówi PRAWDĘ



      • DAWID said

        zydzi nie rzadza swiatem

      • Wiktoria said

        Oni nie tylko Polska zadza, zydzi zadza wszedzie, w Rosji ich jest moze o wielu wiecej, nie mowie tu oczywiscie o dobrych zwyklych obywatelach zydowskiego pochodzenia. Mam przyjaciolke czysta zydowke, zakonnice karmelitenke w waszym kraju przebywa. Niektorzy z jej rodziny nawrocili sie, ale jeszcze wielka dzialka duchowej pracy pod tym wzgledem jest. Co ona winna naprzyklad, ze ma taka krew? Czy nawet jeden z naszych legionerow Maryi i wielu innych. Chodzi o swiadomych syjonistach-szatanach na szczeblu wladzy i ich slugusow. To jest fakt, ktoremu nie da sie zaprzeczyc.

        • Wiktoria said

          „Weźcie się w garść w duchu
          oddalając wszelką myśl… która może oderwać was ode Mnie ponieważ to… co teraz powiem…
          będzie musiało dobrze utrwalić się w waszym sercu i w waszym umyśle.
          Wszystko to… co objawiłem…
          musi być strzeżone z maksymalną troską dla przyszłych pokoleń które tylko tak będą mogły zrozumieć
          przepływ Historii od Mojego Zmartwychwstania.
          Stąd muszę wyruszyć…
          zaczynając od przypomnienia wam… że Ja urodziłem się Żydem na Ziemi i żydowski był Naród… który miałem wokół…
          ten Naród… który od chwili Mojego aresztowania podzielił się i pozostał podzielony podczas tortur… które Mi zadano
          i pozostał podzielony… towarzysząc Mi na Kalwarii i pozostał podzielony… kiedy jeszcze Żywy… konałem na Krzyżu… ponieważ byłem Ukrzyżowany i pozostał podzielony przy Mojej Śmierci
          i pozostał podzielony przy Moim Zmartwychwstaniu.
          Tak… Moje Narodzenie… Moja Śmierć i Moje Zmartwychwstanie podzieliły Naród żydowski.
          Były trzy stronnictwa…
          to… które Mnie słuchało… szło za Mną… kochało i wierzyło to… które Mnie słuchało… szło za Mną… aby Mnie śledzić nienawidziło i nie chciało wierzyć…
          pomimo… że rozpoznawali we Mnie Prawdę… oraz to letnie… o którym już zapomniałem
          ponieważ mimo… iż Mnie słuchało i przez trochę czasu szło za Mną… ani Mnie nie kochało… ani nie nienawidziło.
          Więc miałem do czynienia z dwoma stronnictwami… tym… które Mnie kochało
          i tym… które Mnie nienawidziło. Do dziś nic się nie zmieniło.
          Letni zawsze są.
          I są tacy… którzy Mnie kochają i tacy… którzy Mnie nienawidzą… to znaczy dzieci Boże Mnie kochają
          a dzieci Diabła Mnie odsuwają… ci letni… lub Mnie nienawidzą. Żydzi… którzy Mnie nienawidzili… chcieli Mojej Śmierci.
          Żydzi… którzy Mnie kochali… płakali przy Mojej Śmierci.
          Żydzi… którzy Mnie kochali… uwierzyli w Moje Zmartwychwstanie.
          Żydzi… którzy Mnie nienawidzili
          nie potrzebowali wierzyć w Moje Zmartwychwstanie
          ponieważ oni sami byli świadkami Mojego Zmartwychwstania. Nikt z nich nie zasnął na warcie.
          W pełni świadomi ujrzeli Moją Chwałę
          i przerazili się z powodu przyszłych następstw.
          Resztę Historii znacie…
          powiedzieli « fałszywe świadectwo »
          by sprawić… aby tłum uwierzył… że nie Zmartwychwstałem i że Moje Ciało zostało wykradzione przez Moich uczniów
          a zatem to nie Ja byłem Synem Bożym… Samym Bogiem. 2

          A więc « ta część Narodu żydowskiego »…
          jest główną przyczyną nieszczęścia Ludzkości od wtedy do dziś.
          « Ta część Narodu żydowskiego » zebrała się od razu…
          aby przestudiować i zaplanować potworny « Światowy Plan ».
          Oni wiedzieli… że wrócę na Ziemię po Moim Wniebowstąpieniu.
          Tak więc z pomocą Szatana… ich ojca…
          postarali się sprawić… żeby w Czasach Ostatecznych… w Ostatecznej Walce… małpując Moją władzę… wybrano « światowego władcę »
          poprzez ich Przywódców żyjących w Czasach Ostatecznych… światowego ziemskiego Króla… Antychrysta…
          przeciwko Królowi Wszechświata… którym Ja Jestem… Jezusowi Chrystusowi… Synowi Bożemu… Samemu Bogu.
          Dzieci… dzieci…
          otwórzcie serce i otwórzcie umysł…
          ci Przywódcy żydowscy… w tych Ostatecznych Czasach… są już wewnątrz Mojego Kościoła od wielu lat.
          To oni polecili swoim podwładnym… aby zabili Papieży…
          szantażowali Papieży…
          zastępowali Papieży sobowtórami… manipulowali umysłami Papieży.
          Zatem nie potępiajcie… ani nie wychwalajcie… ani nie osądzajcie Papieży… ponieważ o wielu z Nich nic nie wiecie
          albo wiecie tylko to… co chcieli… abyście myśleli.
          Nawet « Najwyższy stopniem w Masonerii »…
          jest podwładnym Przywódców żydowskich… którzy Mnie nienawidzą i którzy są u rzeczywistej władzy w Watykanie.
          Dzisiaj bardziej… niż kiedykolwiek… Watykan walczy ze Mną przez osoby… które mają Szatana jako swego ojca.
          « Ta część Przywódców żydowskich »… którzy są w Watykanie… jest silna… ponieważ jest bardzo inteligentna
          i wyćwiczyli swoich podwładnych
          w ukazywaniu się jak gdyby byli Świętymi.
          Wyćwiczyli ich w udawanej pokorze… w życiu pozornie nienagannym…
          wyćwiczyli ich w spełnianiu wielkich dzieł i również dobrych dzieł
          ażeby byli dobrze widziani przez ludzi i na placach… i w ten sposób zdobyli zaufanie i wiarygodność
          oraz mogli dotrzeć do szczytów Kościoła
          na stanowiska przywódcze i wielkiej władzy. W ten sposób rok po roku… wiek po wieku… od wtedy aż do dziś…
          płaszczyli się jak węże…
          burząc cegła po cegle Mój Kościół. Dotarli prawie do szczytu dziś.
          Brakuje naprawdę niewiele czasu do całkowitego upadku
          « tej części Kościoła »… chorego i jednocześnie zgniłego. 3

          Kościół… który widzicie dzisiaj… nie jest Moim Kościołem… Moim Prawdziwym Kościołem.
          « Nienazwany »… poprzedza Antychrysta.
          Ten… kto ma Moje Światło we własnym sercu i we własnym umyśle… dobrze widzi… że przekręca to… czego nauczyłem.
          « Nienazwany »… 1
          zaniesie w darze Antychrystowi wiele Dusz które stracą się na Wieczność… wraz ze swoją. Jego próżność i jego duma poprzedzają go.
          « Nienazwany »… kocha być wychwalany przez Lud
          i nie zdał sobie sprawy w swojej inteligentnej głupocie…
          że został « przygotowany i wymieniony » w potwornym Planie.
          Rozważa się… fałszywy ekumenizm
          i jest zaplanowane… starcie między muzułmanami przeciwko Chrześcijanom.
          Kiedy krew pokryje Ziemię
          muzułmanie będą myśleli… że wygrali… a krew nie będzie tylko żywą krwią…
          ale również krwią duchową o takiej samej wartości… a nawet wyższej odnośnie cierpienia…
          ale zbyt późno zdadzą sobie sprawę… że byli pionkami i narzędziami
          dla wykonania brudnej roboty przeciwko Chrześcijanom dokładnie tak… jak uczynili wówczas Przywódcy żydowscy… wydając na śmierć Mnie… ale używając Rzymian.
          « Ta część Żydów » dobrze używa swojego umysłu.
          Aby zdobyć « głos i Władzę » w Moim Kościele i wśród Chrześcijan… nie zawahali się zabić swoich własnych Żydów… najniższe kasty.
          Żydowski Holokaust…
          jest dziełem tych samych Przywódców żydowskich z tej samej epoki i również wtedy « użyli innych»… aby wykonali brudną robotę
          Nie zawahali się
          wyniszczyć części swojego Narodu aby zrzucić winę na innych…
          tym niemniej winnych materialnie i wspólników. Rezultat?
          Biada tym… którzy ruszają Naród żydowski. Wszelkie poważanie dla Narodu żydowskiego.
          Wszelka cześć w Moim Kościele… Narodowi żydowskiemu.
          Oni dziś… mają władzę na całym Świecie i zdaje się… że nikt tego nie zauważył.
          « Ta część Narodu hebrajskiego »… która Mnie nienawidzi… i sprawiła oraz sprawia… że Mnie nienawidzą…
          i nie pozwala… aby Mnie uznawano jako Boga… który już przyszedł… aby odkupić Ludzkość… kontroluje wszystkie sektory Światowego Społeczeństwa…
          od finansowego do ekonomicznego… jak również spożywczego. Dlaczego nie otwieracie oczu?
          To dlatego powiedziałem już tej córce Mojej… i waszej Conchiglii… że dotarliście od dawna « do punktu bez powrotu ».
          « Ta część Narodu żydowskiego »
          która nie miała litości nawet nad swoim Narodem…
          jeszcze mniej miała i ma jej nad wami. 4

          Zdołała wpoić wam « kult człowieka »
          z wszelkiego rodzaju fizycznym dobrobytem i jako że są inteligentni… a wy mniej…
          wpadliście w pułapkę dobrobytu i luksusu za wszelką cenę… zaniedbując obowiązek… studiowanie i poznawanie poprzez odkrycia.
          Są u steru Nauki i wszelkiego typu postępu
          i kontynuują « regulację narodzin na podstawie kast »… aby wybierać swoich małych władców…
          którzy im będą służyć nawet za cenę życia.
          Rządzą handlem w każdej sferze i posiadają całe złoto Świata…
          i kiedy zechcą… w ustalonym przez nich momencie… zegną was… zabierając wam wszystko
          no chyba… że sprzedacie waszą Duszę Szatanowi… ich ojcu. Ach… dzieci i bracia Moi… otrząśnijcie się.
          Pięknych słów używa również Szatan… aby was zmylić… ażebyście mu zaufali.
          Nie biegnijcie tu i tam… aby Mnie znaleźć lub aby Mnie usłyszeć. Nie zważajcie na wielu « fałszywych proroków »
          będących także w zdradzieckim Klerze…
          który aby strzec własnego prestiżu… wypiera się Mnie codziennie
          i wychwala « tego… który » przekręca Moją Doktrynę Świętą i Sakralną. 2
          Piekło jest gotowe… aby ich przyjąć.
          Nie klękajcie przed fałszywymi obietnicami lub przed tymi… którzy wam współczują albo przed tym… który pozornie zrównuje się z waszym ubóstwem materialnym…
          a natomiast używa bogactw w ukryciu.
          Klękajcie natomiast przede Mną… Obecnym w Hostii… ponieważ Ja Jestem Żywy i Prawdziwy oraz Obecny
          w Ciele… Krwi… Duszy i Bóstwie w Świętej Eucharystii.
          I jeśli pewnego dnia zastaniecie drzwi Kościołów zamknięte… więc uklęknijcie przed zamkniętymi drzwiami…
          ponieważ to nie drzwi trzymają Mnie daleko od was… ponieważ Was Kocham.”

          Z OBJAWIENIA przekazanego Conchiglii

        • Wiktoria said

          Moj komentarz okolo 13.20 zawisl w prozni(: gdzies do spam trafil, przytaczalam pewny urywek dotyczacy mojego poprzedniego komentarzu.

        • bozena2 said

          Dzięki, ważne prawdy.

    • O przyszłości Słowian czytajcie na http://urbietorbi-apocalypse.net/Slowianie.pl.html
      O przyszłości Żydów czytajcie na http://urbietorbi-apocalypse.net/Zydy-Araby.pl.html

  3. Józef Piotr said

    To wszystko jest b. smutne.
    I pomyślcie co może i będzie się dziać przy takim wszechwichrzycielstwie w łonie KRK. ?
    Jest to stan chorobowy prowadzący do unicestwiania.
    Tylko jedność w prawdzie może umacniać BUDOWLĘ KOŚCIOŁA.
    Co na to Wierni ? Oh gdyby to wszystko znali ?
    A spogladając na odcinek Polski KRK to co możemy powiedzieć ?
    Czy pilnowana jest jedność Kościoła w PRAWDZIE ?

    • Małgosia said

      Boże, od którego pochodzą święte pragnienia, prawe zamiary i cnotliwe czyny, użycz swoim sługom pokoju, jakiego świat dać nie może; niech serca nasze będą poddane Twojej woli, a czasy, w których żyjemy, niech za łaską Twoją będą spokojne i wolne od grozy nieprzyjaciół. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    • cox said

      Lepiej bym tego nie napisał!

      • Józef Piotr said

        Cóż mogłem napisać , nie kłamiąc.
        wiedzać że fundament Kościoła ZBUDOWANY JEST NA SKALE i moce Szatańskie go nie przemogą !!!
        A wichrzycielskie działania burzące mury kościoła to te właśnie „moce szatańskie”

        I trzeba to chyba tak rozumieć.

  4. Małgosia said

    Popatrzyłam smutno na nadzieję,
    uśmiechnęła się do mnie i powiedziała:
    – Na pewno się wszystko ułoży,
    tylko musisz być cierpliwa….

    Podeszła do mnie cicho wiara i szepnęła:
    – Słuchaj nadziei ona ma rację,
    tylko musisz mocno w to wierzyć….

    Wstałam z ławki i odeszłam
    z wiarą pod rękę
    i z nadzieją w sercu na lepsze jutro,
    a zwątpienie siedziało zdziwione na ławce…

  5. Sara28 said

    By modlitwa była piękna,przez Boga wysłuchana,
    Bądż w pokoiku sama,klęknij na kolana.
    Znak Krzyża na piersi uczyń z wielką dokładnością,
    Przywołaj Aniołów z wielką miłością.

    Oni w mgnieniu oka,staną przed Bożym Majestatem,
    Będą się modlić za Ciebie,Twoją Siostrą i Twoim Bratem.
    Wezwij Wodza Aniołów,Michała Archanioła,
    Niech pokusa odstąpi,Pokój zapanuje dookoła.

    Przywołaj swego Patrona,niech przy Tobie klęczy,
    Niech Cię żadne zło,w czasie modlitwy nie dręczy.
    Zdrowaś Maryjo…Twoje słowa Matka słyszy,
    Módl się w skupieniu,sercem i w Bożej ciszy.

    Wymawiaj słowa z miłością i powoli,
    A przekonasz się,że zranione serce,coraz mniej boli.
    Do modlitwy ręce składaj,tak jak to święci czynili,
    A Jezus modlitwę,w Twym sercu umili.

    Na koniec powiedz AMEN,niech tak się stanie.
    Od tej pory w Twoim życiu,będzie Jezusa panowanie.
    Jezus się cieszy,kto Mu zawierzy życie,
    Chodzi za nim krok w krok,robi to bardzo skrycie.

    Nie tylko proś ale i dziękuj za wszystko,
    A zobaczysz w Twoim życiu,cudów zjawisko.
    Mów wszystko dla Boga,proś w intencji grzesznika,
    A zobaczysz jaka łaska,dnia każdego Cię spotyka

    KOCHAJ BOGA DO KOŃCA ŻYCIA SWEGO,
    A TERAZ NIECH CIĘ BŁOGOSŁAWI W IMIĘ OJCA,SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO.

    Dana.G 10 marca 2012r.

    • szafirek said

      Takie piękne wiersze
      może pisać tylko czyste serce,
      lub bardzo cierpiące
      lecz Boga chwalące.
      Życzę Ci Dano kochana,
      by Cię nie opuszczała twórcza wena
      i byś nadal wiersze pisała.

      Tak mi się zrymowało:)
      Pozdrawiam.

      • Sara28 said

        Dziękuję za pozdrowienia i przekaże Danie. Ona już nie zagląda na ten Blog. Do wiadomości tych osób, którzy lubią i czytają Jej wiersze. Po wstąpieniu do Rycerstwa Chrystusa Króla tego samego roku w dniu 13 – ego lutego 2012 r. w dzień Matki Bożej Fatimskiej Dana otrzymuje Dar pisania wierszy. Za pozwoleniem Dany mogę Wam wstawiać jej wiersze. Króluj nam Chryste.!!!

        • lucus said

          Dziekuje Sara.
          @ Szafirku moze i Ty potrafisz ?
          Pozdrawiam 😀

        • szafirek said

          Lucus ,kiedyś pisałam wiersze, ale o różnej tematyce. Ostatnio rzeczywiście zdarzyło mi się ,ale to nie aż taki jak Dany. A tak to czasem coś się zrymuje. Kto wie może wraca natchnienie z przed lat:)
          Również pozdrawiam.

        • lucus said

          Dar jest darem . Tematyke mozna zmienic. Uwielbiam wiersze. Moge opuscic proze ale wiersz napewno przeczytam. Niektore szybciej inne wolniej . a czasem nawet dwa razy. Malgosi o wierze i nadziei chce zapamietac.
          Prosze wyciag je z szuflady niech ujrza swiatlo dzienne. Jest duzo ludzi zdolnych , ktorzy pisza do szuflady nie maja okazji czy odwagi aby je ujawnic a szkoda … )
          Prosze rozpocznij Nowenne i …. WYTRWAJ ! Wierze , ze Ci sie uda.
          Zycze Blogoslawienstwa Bozego i uzyskania wszelkich lask o ktore chcesz prosic w tej nowennie.
          Nawet najdluzsza podroz zaczyna sie od PIERWSZEGO KROKU 😀
          Ty masz go juz za soba 😀
          Pozdrawiam serdecznie . 😀

  6. Antysyjonista said

    Byłem dzisiaj w urzędzie skarbowym i powiem wam że urzędnicy którzy tam siedzieli aż się uśmiechali jak zobaczyli ile teraz osób do nich przychodzi. Czyli jest coraz bliżej bankructwa Polski także rewolucja jeszcze w tym roku!!! Będzie to ciężki rok dla Polaków ale napewno przełomowy o którym będą się uczyć przyszłe pokolenia w szkołach albo po prostu ich już nie będzie. wybór zależy tylko od nas czy damy się znowu podzielić na różne partie zamiast stanowić jedność i wygonić wszystkich którzy brali publiczne pieniądze do tej pory.

    • halina said

      Zbliża sie wiosna wiec trzeba pomysleć o tym by zasiać , czy zasadzić co sie da by potem mozna było z tego korzystać , bo Bóg da urodzaje , tylko nie bedzie tego zasianego by dało owoce , a to by było przykre że nie współpracujemy ze Stwórcą . Skoro sie wali wszystko , to trzeba myśleć o przeżyciu i to nie pieniadze są najważniejsze lecz umiejętnosc wychodzenia z problemów i sytuacji w jakiej żesmy sie znależli . Najważniejsze to nie popaść w rozpacz. Trzeba sie nastawić na to , że z każdej sytuacji jest wyjście . A najlepiej zaufac Bogu i podążać Jego drogą wyjścia .Mówić Im o problemach i starać sie z Nimi rozwiązywać wszystko . Teraz trzeba odnależ Bożą drogę i wraz z Chrystusem Królem budować nową prawidłową rzeczywistośc opierającą sie na zasadach i prawach ustanowionych przez Stwórce .Oby naród Polski poprowadzony przez Ducha św zdołał odrzucić wszystko co wprowadził i spowodował szatan i zaczął budować wszystko zgodnie z życzeniem i oczekiwaniem Boga w Trójcy św . Chryste prosze dopomóż budowac Twoje Królestwo . Teraz zawala sie to co było budowane przez podstęp i kłamstwo szatana , prosze dopomóż nam wyjść z tego dołka , z tej pułapki którą zastawił na nas przeklęty szatan .Chcemy budować Twoje Królestwo , chcemy pracować dla Ciebie Króla , prosze poprowadz , prosze udziel pomocy i łaski by szatan nie mógł nam przeszkadzać w tym przedsięwzieciu . Niechaj następuje to co ty Królu chcesz by następowało , Twojej woli oddaję sie wraz z całym narodem Polskim rozmodlonym , pragnacym Ciebie Króla .

  7. Beata said

    Drogi Adminie wielkie dzięki za umieszczenie tego artykułu. Niestety, treść jego bezpośrednio odnosi się do tego, przed czym ostrzega nas Pan Jezus w Orędziach. Wiemy jak ważne jest aby nie zmieniać nic w nauce KRK, setki razy nas Niebo ostrzegało przed takimi niebezpiecznymi zmianami. A tu taka swobodna krytyka Kongregacji, której rolą było tłumienie wszelkich zapędów co niektórych modernistów, mieniących się prawdziwymi sługami Chrystusa. Żal czytać takich opinii. Serce mi się ściska kiedy pomyślę sobie co odczuwa w swoim sercu Papież Benedykt XVI, gdy czyta takie wypowiedzi i to jeszcze z ust jednego z wyższych dostojników Kościoła. Zastanawiam się czy kolejne tak kontrowersyjne wypowiedzi pozostawione będą bez żadnego oddźwięku. Co na to księża, czytają przecież blogi, czy żaden z nich nie ma odwagi napisać o niebezpieczeństwie jakie niesie wypowiedź tego kardynała? Kiedy się wreszcie księża obudzą z tego letargu? Zaczyna mnie to coraz bardziej martwić, gdy widzę jak dostojnicy KRK idą szeroką drogą ku zatraceniu i na dodatek pociągną za sobą rzesze wiernych.

  8. dario_nl said

    http://www.interia.tv/wideo-europa-zachodnia-koscioly-na-sprzedaz,vId,1296144,vAId,98519,vSort,5,vTime,1

  9. red said

    Moi Drodzy,

    potrzebuję dziś i jutro Waszej modlitwy. Znalazłem się w podbramkowej sytuacji w miejscu pracy. Chciałbym aby wszystko ułożyło się dobrze, ale niestety, nic nie wskazuje na to, że tak będzie. Jedyna nadzieja w Bogu.
    Będe wdzięczny jeśli znajdziecie trochę czasu.

    Pozdrawiam

    • Kasia1 said

      oczywiście,ja zaraz sie pomodlę.Tam gdzie kilkoro modli sie w jednej sprawie,to będzie wysłuchane.

    • Weronika said

      Ja rowniez obiecuje modlitwe. Niech dobry Bog spojrzy przychylnie na Twoja sytuacje Red, aby wszystko ulozylo sie dobrze dla Ciebie.
      Ojcze nasz, ktorys jest w niebie….

    • lucus said

      @ Red
      Ogarnijcie modlitwa rowniez tych , z ktorymi Red pracuje o Swiatlo Ducha Swietego dla nich. Aby zawsze pelnili Boza Wole.

  10. szafirek said

    Przyjmujcie cierpienie w milczeniu — podczas kiedy będziecie dręczeni, w haniebny sposób poddawani okrucieństwom, kiedy w Moje Imię będziecie oczerniani, znieważani i wyśmiewani
    piątek, 14 lutego 2014, godz. 22.00

    Moja wielce umiłowana córko, jeżeli ktoś mówi, że posiada naukowe kompetencje, to musi on to udowodnić, aby mu wierzono. Jeżeli nauczyciel mówi, że posiada rozległą wiedzę, to stanie się dla was wiadome, czy jest on dobry, o ile się czegoś od niego nauczycie. Jeżeli człowiek będący blisko Boga mówi, że wie o Bogu wszystko, to może on wam te informacje przekazać i zyskacie wiedzę. Ale jeżeli ów będący blisko Boga człowiek wam mówi, że jest on natchniony przez Ducha Świętego, to rozpoznacie to po tym, jakie owoce to przyniesie, a nie ze względu na przekazywaną przez niego wiedzę.

    Jeżeli stoi za tym Duch Święty, to przyniesie to wiele owoców, które będą tak wyglądały: Ludzie, którzy zostaną pociągnięci do Ducha Świętego, zostaną przyciągnięci bliżej Boga. Będą także innych ludzi kochali z większą intensywnością niż przedtem. Będą dzielili się swoją miłością. Ponadto będą chcieli spędzać więcej czasu na modlitwie, a przede wszystkim będą się modlić raczej za dusze innych ludzi, niż w swoich własnych intencjach.

    Miłość Boga stanie się głębsza i bardziej osobista. Pozwalając zaś Duchowi Świętemu sobą owładnąć, odczują naglącą potrzebę zupełnegopoddania się Woli Bożej. Ci, którzy są natchnieni Duchem Świętym, nie będą okazywali nienawiści tym, którzy nimi pogardzają. Natomiast będą się starali Mnie ubłagać w modlitwie, abym te dusze ocalił.

    Miłość Boga może duszę przeniknąć jedynie dzięki Mocy Ducha Świętego. Dusza zawsze będzie odczuwać pokój i wyciszenie, mimo cierpienia, które nieuchronnie musi znosić, im bliżej znajdzie się przy Mnie, jej Jezusie.

    Ja nie dzielę ludzi. Ja przyciągam błogosławionych — tych, którzy mają tyle miłości do Mojego Najświętszego Serca — miłości wyniesionej z poczucia głębokiej pokory wobec Boga. Jeżeli raz się we Mnie zadomowią, pragną jedynie sprowadzać Mi dusze. Ale jeżeli prawdziwie staną się Moimi i są w jedności ze Mną, to staną się przedmiotem nienawiści. I okazywana im nienawiść nie będzie mieć dla nich znaczenia, bo oni Mnie nie opuszczą, o ileich miłość do Mnie jest wystarczająco mocna. Mogą oni od czasu do czasu upadać, kiedy będą się stawali obiektem prześladowań. I będą odczuwali ból odrzucenia, tak jak Ja go odczuwam. Staną się obiektem kpin, będą karceni i nazywani głupcami, jak samo jak było ze Mną. Będą odczuwali ciężkie brzemię ze względu na to, w jaki sposób zostaną wyeliminowani — tak samo jak Ja zostałem. Ich wiedza iich mądrość, dane im przez Ducha Świętego, będzie zaciekle zwalczane — a jednak ich wypowiadane w Moje Imię słowa odcisną się w pamięci tych, z którymi będą wchodzili w kontakt.

    Tak więc, Moi umiłowani uczniowie, myślcie o Mnie, kiedy kroczę pośród was. Ale nawet jeżeli Mnie nie widzicie, nie możecie Mnie dotknąćczy dojrzeć ŚwiatłościMojej Twarzy, to wiedzcie, że Ja Jestem z wami, tak samo jak wtedy, kiedy chodziłem po Ziemi z Moimi umiłowanymi uczniami. Ja nie poszukuję tych, którzy są inteligentni, kompetentni czy zasłużeni dla społeczeństwa — choć ich zapraszam i obejmuję, tak jak wszystkie Boże dzieci. Ja nie szukam aprobaty uczonych ani tych wysokich rangą, ani przywódców waszych krajów czy kościołów. Ja nie ubiegam się opieczęćaprobaty, której człowiek tak żarliwie pożąda. Natomiast poszukuję cichych, pokornych i tych, którzy troszczą się jedynie o dobro innych, wznosząc się poza swoje własne potrzeby. Są to dusze, które są pobłogosławione Moją Dłonią. Ich miłość do innych odzwierciedla Moją Własną Miłość. Akceptują oni cierpienie tak samo, jak i Ja; i to, że cierpią, nie ma dla nich większego znaczenia. Tacy ludzie stanowią kręgosłup chrześcijaństwa, a Duch Święty jest zakorzeniony w ich duszach, dla dobra wszystkich Bożych dzieci.

    Nigdy nie wstydźcie się Daru Ducha Świętego. Przyjmujcie cierpienie w milczeniu — podczas kiedy będziecie dręczeni, w haniebny sposób poddawani okrucieństwom, kiedy w Moje Imię będziecie oczerniani, znieważani i wyśmiewani, bo gdy spuścicie swoją głowę, diabłu i tym wszystkim nieszczęśliwym duszom, którymi on się posługuje, nie powiodą się próby oderwania was ode Mnie.

    Powstańcie i zadeklarujcie Mi swoją wierność — z lekkim sercem i z czystą duszą — a Ja pobłogosławię was Darem Pokoju i Wyciszenia.

    Wasz Jezus

  11. Sara28 said

    http://www.paruzja.info/luty-2013/928-19-02-2013-14-30-powiedza-ze-byl-winny-przestepstwa-choc-jest-calkowicie-niewinny Módlmy się za Papieża Benedykta XVI

    • Gosia-3 said

      Tak Saro 28! Czuję podobnie jak Ty aby teraz intensywniej modlić się za papieża Benedykta XVI. Równo rok temu Jezus nam o tym powiedział. Wzywają nas do tego niebiosa. Odpowiedzmy na to wezwanie.
      I nie gniewaj się na mnie za tamto, to było zwykłe nieporozumienie związane z zawodnością przedmiotów martwych. Pozdrawiam Cię. Z Bogiem i Maryją.

      • Sara28 said

        Nie gniewam się na Ciebie Gosiu-3. Niech Bóg ma Ciebie w Swojej opiece i nas wszystkich i całe Niebo niech nam będzie przychylne. Króluj nam Chryste !!!

  12. Tomasz said

    Przepraszam wszystkich którzy kiedykolwiek poczuli sie urażeni moimi wpisami

  13. Margaretka said

    Chciałabym by ci, którzy obstawali przy stanowisku, że Franciszek kontynuuje nauczanie i pontyfikat Benedykta, wypowiedzieli się w tym powyższym temacie! Ryśku, lucku? Nadal utrzymujecie że nic się nie dzieje?

    • Margaretka said

      „…W Watykanie trwają przygotowania do szczytu dotyczącego spraw rodzin, podczas którego będą dyskutowane kwestie odrzucane przez katolików, takie jak antykoncepcja, rozwody i związki osób homoseksualnych….”

      /wiadomosci.onet.pl/swiat/goracy-tydzien-papieza-franciszka-szykuja-sie-reformy/d9v6pp

      • Margaretka said

        http://wiadomosci.onet.pl/swiat/goracy-tydzien-papieza-franciszka-szykuja-sie-reformy/d9v6p

      • Gossja said

        Zgorszenie przyjdzie, bo musi, aby sie wypełniły pisma.
        Natomiast to co bedzie zasadniczym gwoździe do trumny, nie bedzie dotyczyło etyki seksualnej, związków jednopłciowych itp. Bedzie dotyczyło centrum zycia chrześcijańskiego, czyli Eucharystii.
        I na to trzeba patrzeć, żeby nie przemycili czegoś pokątnie.

        • Margaretka said

          Gossja, masz rację, że Eucharystia jest najcenniejszym darem, więc już sam fakt, że jest możliwość jej bezczeszczenia, poprzez dopuszczenie jej niegodnego przyjmowania, jest poważnym błędem. Masz też rację, że musi się dokonać, to co jest zapowiedziane, ale nie wolno przemilczeć tego.

      • Rysiek said

        Margaretko, odpowiem Ci w pójżniejszym czasie, postaram się jeszcze dziś. Gossja w komentarzu z 12:07 trafnie to opisała. Pozdrawiam.

      • Rysiek said

        Margaretko, bardzo dobrze,że Franciszek, tzn. papież zwołuje radę biskupów. Mam nadzieję, że w końcu zostanie jasno podane i bardzo przejrzysty sposób wytłumaczone co księża mają zrobić, bo to co się dzieje w niektórych parafiach woła o pomstę do nieba. Droga siostro, jeżeli będzie taka potrzeba przedstawię Ci dowody. Nie bądżmy prorokami, co się stanie, jakie wytyczne zostaną przyjęte, użyjmy raczej modlitwy w tej intencji, a tak jak pisał Tomasz i podał link do ks. Natanka, nie bądżmy Judaszami.Wiem, rozumiem, że wielu nie może sie pogodzić z tym, że Benedykt zrezygnował. Spójrz na przyjęcie Go przez biskupów niemieckich, uwierz mi, do dziś nie mogę tego strawić,gdybym był biskupem , to padłbym na kolana i podał rękę, a może i prosiłbym o błogosławieństwo,bo w Benedykcie widziałbym Chrystusa, tak jak dzis widzę Chrystusa Ewangelicznego we Franciszku. Podobnie ma się sprawa Bł. Jana Pawła, głosił nam Chrystusa, wskazywał drogę do Boga do zbawienia i co się stało, wielu polskich biskupów sorry raczej księży zrobiło tak,nasz rodak jest papieżem, to nam wolno to i owo. Mogę dać dowody. Margaretko cokolwiek uczyni ksiądz , biskup , papież musimy zachować aprobatę lub milczenie i to jest droga prowadząca do zbawienia. Jeżeli mogę Cię prosić jako członek AM. otwórz na chybił trafił pismo św. przeczytaj fragment i rozmyślaj, co Bóg mówi. Zapewniam Cię, że po pewnym czasie zmienisz tok myslenia. Jeżeli po Twej ripoście nie złoże wpis wybacz mi, bo naprawdę czas wolny mam ograniczony, Halino wybacz, nie jestem tchórzem, ten rok jest jakiś zwariowany i z internetu musiałbym korzystać kosztem snu nocnego. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego końca dnia za przyjacielem p. Franciszkiem.

        • Margaretka said

          Zasadniczo nie stosuję metody „na chybił trafił” i tym razem pomyślałam że nie będę a jednak po chwili przyszła nieodparta chęć, by zrobić wyjątek. Pod wpływem tego impulsu, otworzyłam dwie strony. Pierwsza to był fragment o pierwszym cudzie w Kanie i słowa Maryi „uczyncie wszystko cokolwiek wam powie” drugi fragment dotyczył zniszczenia Jerozolimy i czasie końca świata, najbardziej uderzył mnie fragment; „…A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż czasy pogan przeminą…”

        • lucus said

          @ Rysku
          Dziekuje i podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia.
          Wierze ze Ojciec Sw. Franciszek zadziwi jeszcze nieraz nie tylko nas katolikow , ale i innowiercow czy tez nie wierzacych rowniez.
          Pozdrawiam serdecznie. Pamietajmy o modlitwie za Kaplanow i we wszystkich intencjach Ojca Swietego.
          Zycze Blogoslawienstwa Bozego .

    • Walenty said

      Moje przemyślenia z ostatnich tygodni skłaniają mnie do wniosku, że papież Franciszek jest światłem dla współczesnego świata i nieszablonowym kapłanem, który wprowadzi kościół na piękną drogę. Jest to droga wezwania do świętości i droga zdrowej i nieobłudnej wiary. Jak dobrze, że mamy tak niezwykłego papieża, codziennie za to Bogu dziękuję.

      • halina said

        Walenty— Gdyby Franciszek uczył , co to znaczy kochać Boga , i życiem pokazywał jego wielką miłość do Boga , to miałby zasługi wielkie , na tyle na ile wielka byłaby jego miłośc do Boga , ale skoro on kładzie nacisk tylko na miłosc człowieka do człowieka i mysli że z tej miłości wypłynie miłosc do Boga to jest w błędzie , bo to jest tak samo jakby chciał aby woda w rzece płynęła do góry . Jest to rzecz niemozliwa . I tylko ktos kto nie rozumie na czym polega — Kochać Boga — może wziąść to za dobrą monete w czasie gdy szatan chce zawładnać kosciołem Chrystusowym . Taka postawa spowoduje to że Franciszek będzie odciety od Założyciela Jezusa , bo nie będzie wprowadzał tego co chciałby Chrystus by zaistniało , tylko bedzie naginał prawa ustanowione w Jego kosciele do tego aby słuszyły wygodzie i zachciankom ciała człowieka , a przez to dusza będzie skazywana na wieczne potepienie , bo nie będzie czyniła tego co zlecił jej Bóg do wykonania na czas pobytu wsród swiata . I kosciół zmieni w ten sposób swoją role i zadanie , bo nie bedzie dbał o sprawy ducha tylko o wygody ciała , a dusza zostanie pozostawiona na pożarcie szatana .Czy odpowiada Ci taka przyszłosć ? bo mnie nie . I robie wszystko by mogło byc wszystko zachowane w prawach ustanowionych przez Stwórce .Chcę żyć w prawdzie i mam do tego prawo . A ponieważ skłania mnie to do trwania w ostrozności względem Franciszka , do zachowania ostrożnosci , by nie wpaśc w bład i zagubienie gdy bedzie wpadał , to nikomu nie powinno to przeszkadzać . Można komus wierzyc lub nie wierzyć . Ja nie wierzę w to że Franciszek z tym podejsciem da sobie rade z tym co szatan poustawiał na drodze koscioła , bo wcześniej czy póżniej wpadnie w pułapkę , o własnych siłach nigdy człowiek nie jest w stanie wygrać z szatanem . tylko Chrystus król gwarantuje zwyciestwo ….Tylko pełnienie woli Jego daje gwarancje sukcesu . Każda inna postawa to pewna porażka .

        • Margaretka said

          Dziękuję Halinko za twoją cierpliwość 🙂 i wyrozumiałość dla osób wypowiadających się w temacie wiary, nie mających bladego pojęcia o Ewangelii jakiej nauczał ludzi Pan Jezus. Mam na myśli obowiązek człowieka, by służyć Bogu na warunkach jakie On nam dał, a nie jakie wymyślił człowiek.

        • Margaretka said

          Największe przykazanie

          34 Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, 35 a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę: 36 „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” 37 On mu odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. 38 To jest największe i pierwsze przykazanie. 39 Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. 40 Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”.

          Tak przed snem, po raz drugi dzisiaj, otworzyłam Ewangelię Jezusa, dla własnego rozmyślania i otworzyłam na stronie, która bardzo pasuje do powyższego, dlatego przytoczyłam ten fragment. Pamiętajmy które przykazanie jest pierwsze i najważniejsze.

        • lucus said

          @ Halina
          A skad Ty to wiesz ? Czyzby Duch Swiety Ci objawil ?
          Mysle , ze Ojciec swiety Franciszek moglby powolac Cie do grona doradcow a napewno problemy bylyby rozwiazane. Jak mozna kochac Boga , ktorego sie nie widzi , a nie szanowac czlowieka , ktory jest obok nas ?
          Jesli juz nie ze wzgledu na niego samego , a na Jezusa Chrystusa . Jesli Ty bedziesz pelnic dobre uczynki i ja bede pelnic dobre uczynki to wokol mnie i Ciebie ludzie beda szczesliwi , usmiechnieci i oni rowniez beda pomagac innym. W ten sposob powstanie lancuch dobroci i nawet nikt nie pomysli ze mogloby byc inaczej. KOSCIOL CHRYSTUSOWY TO MY !
          Dlaczego sadzisz ze Ojciec Swiety Franciszek nie pelni Woli Bozej ?
          Czy robiac ferment i zabierajac dobre imie osoby , ktora jest GLOWA KOSCIOLA MOJEGO KOSCIOLA , to jestw twoim miemaniu pelnienie woli Bozej ? To jest twoim poslannictwem ? Kto ci dal taka wladze ? Skad wiesz ze Franciszek dziala na szkode Kosciola ?
          ” JEZELI ZA BARDZO ODDALAMY SIE OD JEZUSA , NASZE SERCE TWARDNIEJE. NIEKTORZY MOWIA : JEZUS STOI Z BICZEM W RECE I MNIE UDERZY.
          POWTARZAM : ON OCZEKUJE NA CIEBIE Z MILOSCIA I PROSI , BYS NA NIEGO SPOJRZAL .
          TO CO MNIE NAJBARDZIEJ UDERZA W CHRYSTUSIE TO JEGO MILOSIERDZIE
          Papiez Franciszek z ksiazki : „FRANCISZEK – PAPIEZ WIELKIEJ NADZIEI ”

          Wszyscy co oczerniaja Papieza Franciszka sa Judaszami !
          Kazanie ks. Pior Natanek 10-01-2013 http://gloria.tv/?media=506452
          http://gloria.tv/media=509539
          Dla oskarzajacych Papieza http://gloria.tv/?media=509949

          Kazda inna postawa to porazka – rowniez twoja.
          Jeszcze nigdy nie napisalas ze modlisz sie w intencji Ojca swietego i Jego intencjach. Skoro nie modlisz sie NIE MASZ DOBRYCH INTENCJI i nie osadzaj innych. Przepraszam ,ze pisze tak mocno , ale mam wrazenie ze jestes narzedziem i szukasz okazji aby uderzyc. To nie jest postawa Chrzescijanina.
          Obiecuje modlitwe w Twojej intencji. Pan Bog Cie kocha a Ty Jego nastepce opluwasz.
          Czy sadzisz ze moze sie to Bogu podobac ? Co chcesz osiagnac ?
          Porozmawiaj ze swoim spowiednikiem . Mysle ze i ten wydaje Ci sie ze nie wie co robi i powinien raczej zapytac sie ciebie.
          Czasem chcemy byc bardziej papiescy od samego papieza.
          Przepraszam pozdrawiam serdecznie.
          Z Panem Bogiem .

        • halina said

          Lucuś — To nie prawda że nie modlę sie za Franciszka . To nie prawda ze nie napisałam na forum że modle sie za Franciszka . bo cały czas jest moja postawa jednakowa . Traktuje go jako głowe koscioła którego jestem członkiem , ale serce mnie boli gdy widzę że jest niebezpieczeństwo wpdniecia w pułapke szatana , a Franciszek nie robi nic dla ducha tylko wszystko dla ciała . Przez lata były przekazy z Nieba , że grozi kosciołowi niebezpieczeństwo upadku . A że teraz żyjemy w tym czasie w którym ma to zaistnieć , to błedem jest nie patrzeć w przód i nie robic wszystkiego , co mogłoby pomóc kościołowi wydostac sie z tego , w czym chce go złapać szatan , a ja chcę walczyć o dusze . Bo zadaniem kościoła była i jest troska o dusze człowieka . Bo dusza to cały człowiek , a ciało to tylko pokrowiec aby człowiek w nim przebywajac mógł byc w wymiarze swiata ziemskiego i wypełniac zadanie zlecone przez Stwórce . To nie ja członek koscioła Chrystusowego popełniam błąd , tylko jest o krok do takiego błedu Franciszek , który za priorytet wział sobie troske o ciało człowieka , a dusze pozostawił bez opieki i przewodnictwa . To tylko szatan uzurpował sobie prawo do tego że będzie władał wymiarem człowieka tak jak Bóg Ojciec Niebem . I toczy sie bój miedzy Niebem a piekłem , o to do kogo bedzie nalezał człowiek i swiat .A człowiek ma wolna wole i ma zadecydować do kogo chce nalezec , a każdy wybór człowieka Bóg szanuje i respektuje . Czy jesteś swiadoma tego co sie dzieje ? Więc czemu napadasz na mnie że moja swiadomoscią trwam w sprawach świata duchowego , i nie daje sie wciągać w problemy swiata ziemskiego , które zaistniały przez ingerencje szatana , by skupic uwage człowieka na trudnosciach ciała które on mnozy przez wprowadzonego w bład człowieka . Jest przecież powiedziane ze od tego jak zakończą sie wydarzenia w swiecie duchowym , zależy przyszłośc człowieka zyjącego na ziemi . . Masz mi za złe że teraz puki czas jeszcze , puki nie zapadły decyzje na szczeblu najwyzszym troszcze sie o sprawy najwazniejsze ?? Prosze powiedz mi gdzie jest mój błąd . Prosze powiedz mi co robie zle , co w mojej postawie uraga Bogu , co dyskryminuje mnie w Twoich oczach jako członka koscioła katolickiego . Czy to ze wychodze przed szereg , bo jestem po smierci klinicznej , bo widziałam jak tam jest i chce doprowadzic do tego by było dobrze , by znikneło cierpienie i ból z tego swiata . Prosze powiedz mi w czym moja postawa potepia Franciszka . Przedstawiłam Ci powód dla którego postepuje tak , a nie jak ci którzy maja malą wiadomosc i zrozumienie tego co sie dzieje i przyjeli taktyke obojetnosci , brania rzeczywistosci takiej jaka jest , a nie podejmowac współpracy z Chrystusem Królem aby Jego Dzieło Miości i Milosierdzia było dokończone . Ja walczę o Jezusa , bo wiem jaka to radosc i szczescie móc przebywać w Jego działaniu . Zauważ ,czemu męczennicy nie chcieli ratowac swego zycia , tylko w wierze trwali przy Chrystusie . . Bo oni w tej chwili udreki odczuwali obecnośc , działanie Jezusa , które jest takie kojace , tak uszczesliwiajace , że niczym dla nich było to co szatan im przygotował aby powstrzymac ich przed zjednoczeniem sie z Nim , . . Chrystus Wodzem , Chrystus Królem , Chrystus Władcą nam , Jego kochajmy Jemu słuzmy a osiagniecia bedą siegały Bozego Tronu , bo bedą to czyny które są potrzebne Bogu Ojcu do odzyskania człowieka i swiata , do ostatecznego rozprawienia sie z szatanem i wprowadzenia Jego ładu porządku w wymiar materii rekami człowieka , prawidłowo funkcjonującego narzedzia powołanego do zamieniania w czyn Jego pragnień dażeń życzeń by stawały sie rzeczywistoscią w wymiarze materii. .

  14. jowram said

    Ewa Stankiewicz skompromitowana : kult Bandery

    Najpierw Dawid Wildstein, teraz Ewa Stankiewicz zdecydowali się udzielić wsparcia banderowskim ruchom na Ukrainie – ta ostatnia przekonuje, że kult Bandery nie jest wymierzony w Polaków. Kompromitacja ludzi mediów, uważanych za prawicowe, nie ulega wątpliwości, pytanie tylko, jaki był jej cel?

    Na opinię, że kult banderowski nie jest antypolski, na jaką pozwoliła sobie Ewa Stankiewicz, przechodzą po plecach ciarki. Natychmiast stają mi bowiem przed oczami zgromadzone przez Instytut Pamięci Narodowej dramatyczne zdjęcia ofiar bestialskich mordów dokonywanych przez OUN – UPA na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. W południowo-wschodniej części Polski pamięć ta jest nie tylko żywa, ale rany wtedy zadane, nadal bardzo świeże i bolące.

    Z chwilą wzrostu nastrojów nacjonalistycznych na Ukrainie mieszkańcy Podkarpacia poczuli zupełnie zrozumiały lęk – wielu z nich cudem zachowało życie, częstokroć tracąc rodziny i dorobek całego życia. Zwracali się oni nawet w tej sprawie do lokalnych polityków. Tymczasem Ewa Stankiewicz formułuje opinię, że Polacy powinni wiedzieć, że kult Bandery na Ukrainie nie jest antypolski. Na jakiej podstawie Ewa Stankiewicz tak sądzi? Na podstawie kliku sztucznych gestów do kamery uczynionych przez dyżurnych „opozycjonistów”?

    Skutki traumy, jaką zafundowali nam banderowcy, odczuwamy do dziś, a twierdzenie, że są oni naszymi przyjaciółmi jest po prostu kompromitujące. Swoją drogą zastanawiam się, co spowodowało, że tak doświadczona dokumentalistka zupełnie pominęła kontekst historyczny i charakter ruchu banderowskiego? Nie sądzę bowiem, aby powyższe stwierdzenie tej dotychczas cieszącej się szacunkiem reżyser było dziełem przypadku.

    =============================

    Skrawek piekła na Podolu – mord UPA w Hucie Pieniackiej

    • Józef Piotr said

      I takie PIEKŁO zgotowano setkom tysięcy POLAKÓW.
      Wodzostwo MAJDANU to potomkowie i wyznawcy zbrodniczej ideologi z pod znaku Bandery i jemu podobnych.
      Nie dziwne to , że po II WŚ rzadzący Polską w postaci PRL nie probowali nawet ścigać morderców jak również policzyć il;ość POLSKICH ofiar.
      Czy nie zastanawiające jest to ? A może Polską rządzili i być może rządzą współsprawcy tej GEHENNY ?
      Jakś dziwna Nobilitacja potomków zbrodniarzy bo nawet zasiadają w SEJMIE III RP a wielu potomków jest na wysokich stanowiskach.
      Była taka strona na niepoprawni.pl a opisany tam był „syn mściciela ” zasiadający w sejmie…..
      Ale dzisiaj jest to już wykasowane i nie osiągalne.
      .

      • Wiktoria said

        A jednak prezydent wasz i Tusk chetnie przyjma udzial w prowadzeniu sankcji Unii przeciw Ukrainie. Tak w wiadomosciach bylo podano. Przeciez nie rzadom przez to zaszkodza, tylko zwyklym ludziom. Niektorzy analitycy nazywaja to, co sie dzieje na Ukrainie walka ciemnych sil z ciemnymi, jedna moc gorsza od drugiej. I najlepiej jest sie nie wtracac, a nam zwyklym ludziom modlic sie.

        • cox said

          Nam powinno zależeć przedewszystkim na tym, by Ukraina nie wpadła w łapy Rosji. Trzeba jednak uważać także na banderowców.

  15. DAWID said

    Czarny ukraiński scenariusz dla polskiej gospodarki. Zamykane banki, wielkie straty firm, osłabienie polskiej waluty. To poważny sygnał ostrzegawczy dla rządu

    Panowie w stolicy radzili, a tam już wojna domowa trwa na całego. Kilka tygodni temu na portalu wPolityce.pl ostrzegałem, że niepokoje na Ukrainie będą miały dalekosiężne skutki dla polskich interesów gospodarczych. Działa tam przecież kilka dużych polskich firm i banków, co najmniej kilkadziesiąt średnich.
    Banki zamykają oddziały, wstrzymują operacje walutowe, za chwilę zostaną całkowicie zamknięte, a przepływy finansowe zupełnie zablokowane. Nawet oddziały PKO BP (Kredobanku) znajdujące się bliżej centrum są już zamykane. Sytuacja jest dramatyczna.
    Wydaje się, że polskie firmy powinny chyba myśleć o szybkim wyjściu z tego rynku. W najbliższej perspektywie tam się nie da prowadzić biznesu. Można się liczyć również z blokadami przejść granicznych, a to utrudniłoby nawet jakąś formę ewakuacji.
    Pisałem też, że spółki ukraińskie notowane na polskiej giełdzie będą mieć poważne problemy. Niektóre z nich już wyraźnie tracą, a z pewnością nie zanosi się, by perspektywa inwestorów miała się poprawić.
    Również polskie firmy eksportujące towary na Ukrainę będą miały poważne kłopoty. Trzeba się raczej liczyć z blokadą eksportu na tym kierunku i ze stratami. Konieczne jest rozważenie stworzenie jakiegoś funduszu państwowego, który na bieżąco pomagałby polskim przedsiębiorcom. Pamiętajmy, że oni są tram również fizycznie obecni, jak np. polscy studenci.
    Nadchodzą czarne dni również dla waluty ukraińskiej, dla firm działających u naszego wielkkiego wschodniego sąsiada. Może nastąpić niewypłacalność wielu naszych ukraińskich partnerów, którzy odczują bolesne straty powodowane spadkiem wartości hrywny. Niewykluczone też, że rynki finansowe będą traktować cały region Europy Środkowo-Wschodniej jako ryzykowny, co może wpłynąć na notowania walut – polskiej, czeskiej czy węgierskiej. Również polskie firmy inwestujące pieniądze na Ukrainie muszą brać pod uwagę problemy z odzyskaniem kapitału.
    Wydaje się, że sytuacja na Ukrainie zmierza w absolutnie najgorszym, bardzo groźnym kierunku – podziału tego państwa co najmniej na trzy części. Musimy się przygotować na najgorszy scenariusz, łącznie z zabezpieczeniem logistycznym na granicy, pomieszczeniami dla ewentualnych uciekinierów czy osób prześladowanych.
    Sankcje są oczywiście spóźnione, a Unia Europejska zachowuje się tak, jak sojusznicy Polski w 1939 roku. Bierze na przeczekanie, a miałkie deklaracje polityczne nie mają najmniejszego znaczenia.
    To niebagatelny sygnał ostrzegawczy dla polskiego ministerstwa gospodarki i resortu finansów, które chyba nie doceniły skali zagrożeń dla naszego sektora finansowego działającego na Ukrainie. Tym bardziej, że trwa jednocześnie blokada eksportu polskiego mięsa do Rosji. Można więc mieć obawy, że cały eksportowy kierunek wschodni zostanie zablokowany.

    Janusz Szewczak
    Główny Ekonomista SKOK

  16. Sara13 said

    Kongregacja Doktryny Wiary na celowniku jezuitów……
    od dawna jezuici są coś chyba ” na bakier” z katolicką doktryną wiary, skoro Benedykt XVI w liście z 10.01.2008 do ustępującego przełożonego general. jezuitów Petera Hansa Koluenbacha pisał,że:
    „ZAISTNIAŁA POTRZEBA POTWIERDZENIA PRZEZ JEZUITÓW CAŁKOWITEGO POSŁUSZEŃSTWA WOBEC NAUKI KOŚCIOŁA”……
    na pewno Benedykt XVI miał poważne powody do wyrażania takich ocen…..
    więc i dlatego może musiał „dobrowolnie” ustąpić?…..
    nie bez przyczyny nazywają przecież generała zakonu jezuitów „czarnym papieżem”……
    bolesne to wszystko…..
    na szczęście jest tez teraz JEZUITA – BIAŁYM PAPIEŻEM…….

  17. Eva said

    Co takiego robia ,tak zacekli katolicy lub Ksieza w tej sprawie ;
    http://marucha.wordpress.com/2014/02/18/chca-uczyc-dzieci-masturbacji/#comments

  18. bozena2 said

    http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/happy-pharrella-williamsa-w-warszawie-jak-szczesliwi-sa-warszawiacy-wideo_376443.html

  19. inka said

    WYWIAD Z CONCHITĄ GOZNALEZ-WIZJONERKĄ Z GARABANDAL
    19 sierpnia 2011
    Pytanie.: Chciałbym porozmawiać o tych wszystkich objawieniach, które miały miejsce w latach od 1961 do 1965 roku. Czy pamiętasz co się wtedy działo w tych latach w Garabandal?
    Conchita: Oczywiście, nigdy tego nie zapomnę. Próbowałam. Opuściłam nawet wioskę, żeby o tym zapomnieć, ale gdziekolwiek jestem, zawsze je pamiętam.

    Q.: Tutaj mamy zdjęcie Dziewicy Maryi. Czy tak wyglądała Dziewica, kiedy pojawiła się w Garabandal?
    Conchita: Jest pewne podobieństwo w jej ubiorze, ale jej twarz nie jest wogóle podobna.

    Q.: Kiedy Dziewica się objawiała, czy normalnie się ruszała? Czy ruszała dłońmi? Czy jej włosy także się ruszały?
    Conchita: Jej dłonie normalnie się poruszały, czasem też była bez ruchu. Jej włosy także się poruszały.

    Q.: Więc wyglądała jak normalna osoba?
    Conchita: Tak.

    Q.: Więc nie jak ten obrazek? Poruszała ustami, czy to prawda?
    Conchita: Tak. I można było słyszeć jej głos jak głos każdej innej osoby.

    Q.: Kiedy był wiatr, czy jej włosy się także poruszały?
    Conchita: Tak, tak jakby była na ziemi. Myślałyśmy, że jest tutaj na dole z nami.

    Q.: Jak normalna ludzka istota?
    Conchita: Tak.

    Q.: Kiedy Dziewica się zjawiła, jakie miałyście odczucia? Czy była jak przyjaciółka, czy bałyście się jej?
    Conchita: Zawsze jak się zjawiała, czułyśmy wielką radość. To tak, jakby gdzieś poszła i wkońcu wróciła.

    Q.- Więc jak się czułyście wobec niej? Jak wobec przyjaciółki?
    Conchita: Czułam, jakby była moją przyjaciółką, albo moją mamą.

    Q.: Czy zawsze wyglądała w ten sposób czy czasem była ubrana inaczej?
    Conchita: Zawsze przychodziła ubrana w białą suknię i niebieski płaszcz. Pamiętam, że raz powiedziałyśmy jej, „Dlaczego jesteś tak ubrana?” To dlatego, że zawsze widziałyśmy statuę Dziewicy z Karmelu w brązowej sukni. Następnego dnia, lub kilka dni później, nie pamiętam dokładnie, pojawiła się ubrana na brązowo. Potem, zawsze przychodziła zawsze w białej sukni z niebieskim płaszczem.

    Q.: Wiem, że czasem pojawiała się z malutkim chłopcem?
    Conchita: Tak. Czasami przychodziła z małym niemowleciem.

    Q.: Co to było za niemowle? Czy to był Bóg?
    Conchita: Zawsze mówiłyśmy na Nie Dzieciątko Jezus, ale Ona nigdy nie powiedziała kto to był.

    Q.: Zauważ, że na statule Dziewicy, Ona ma szkaplerz w swojej prawej ręce.
    Conchita: Tak, nosi brązowy szkaplerz.

    Q.: Czy zawsze nosiła szkaplerz, czy tylko czasami?
    Conchita: Zawsze. Zawsze go nosiła

    Q.: Tutaj jest zdjęcie Mary Loli, jednej z wizjonarek, podczas jednego z objawień. Niesie ona wiele różańców i medalików. Czy pamiętasz podczas objawień, żeby Dziewica prosiła cię o przyniesienie jej tych przedmiotów do pocałowania?
    Conchita: Tak, mówiła nam żebyśmy jej przynosiły te przedmioty, żeby mogła je pocałować. Powiedziała, że ludzie którzy będą je nosić, odbędą swój czyściec tutaj na ziemi. Powiedziała także, że przez nie dane będą cuda.

    Q.: Czy przypominasz sobie jakiś cud dany za pośrednictwem różańca pocałowanego przez Dziewicę?

    Conchita: Oczywiście, pamiętam jeden dany za pośrednictwem medalika. Pewna mała dziewczynka była w śpiączce. Wszyscy czekali, aż ona umrze. Udzielili jej już wszystkich sakramentów. Ta pani przyniosła jej kawałek sosny z drzewa, na którym pojawiła się Dziewica i medalik. Ta mała dziewczynka została całkowicie uleczona w ciągu jednej nocy. Teraz ma już męża i dzieci i jest całkowcie normalna.
    Q.: Na tym zdjęciu widzimy Mary Loli z wieloma różańcami. Czy Dziewica kiedykolwiek mówiła coś o Różańcu?
    Conchita: Za każdym razem, kiedy widziałyśmy Dziewicę, zmawiałyśmy z Nią Różaniec.

    Q.: Jak was uczyła? Czy modliła się z wami?
    Conchita: Tak, modliła się z nami. Powtarzałyśmy Jej słowa.

    Q.: Jak Ona się modliła, wolno czy szybko?
    Conchita: Wolno, bardzo wolno.

    Q.: Czy tak należy zmawiać tą modlitwę?
    Conchita: Myślałyśmy o tym wtedy tak, jak o właściwym sposobie zmawiania tej modlitwy.

    Q.: Mamy tutaj na zdjęciu jedną z ekstaz w jaiej była Mary Loli. Wkłada ona na palec żonatego mężczyzny obrączkę. Czy pamiętasz coś o obrączkach? Czy Dziewica prosiła o obrączki do pocałowania?
    Conchita: Tak, ludzie dawali nam także obrączki do pocałowania. Czasami miałyśmy obrączki na każdym palcu. Potem, kiedy widziałyśmy Dziewicę, dawałyśmy jej do pocałowania obrączki. Mówiła nam, którą obrączkę oddać której osobie. Mówiła: „Ta obrączka dla tej osoby.” Nie widziałyśmy ani obrączek, ani osób. Postępowałyśmy według Jej zaleceń.

    Q.: To niezwykłe, ponieważ w ekstazie patrzyłyście w górę. Skąd wiedziałyście którą obrączkę oddać której osobie, jeśli miałyście ręce pełne obrączek?
    Conchita: Ona nam mówiła, „Nie ta obrączka, ta na twoim małym palcu.” i tak dalej. Pozwól, że opowiem ci jedną historię związaną z tymi obrączkami. Jedna para dała mi raz dwie obrączki do pocałowania przez Dziwicę. Kiedy dałam je Dziewicy do pocałowania, nie zrobiła tego. Zamiast tego dała mi wiadomość dla nich i powiedziała, żebym im powiedziała na osobności. Ta wiadomość była taka, że oni nie są małżeństwem, ale żyją razem. Powiedziałam im i ta para się popłakała. Potem się pobrali.

    Q.: Tutaj mamy kolejne zdjęcie. To ty jako dziecko, dajesz mężczyźnie do pocałowania krzyż. Czy pamiętasz takie jak te momenty, z krucyfiksem?
    Conchita: Pamiętam bardzo dobrze. Pamiętam, że dawałyśmy ludziom krucyfiks do pocałowania. Nie znałam ludzi, którzy je całowali. Dziewica mówiła nam, „Wyciągnij rękę,” i krucyfiks był całowany przez tego, kogo wybrała Dziewica.

    Q.: Słyszałem, że było też pewne wydarzenie z małym krucyfiksem. Czy pamiętasz co to było?
    Conchita: Tak, pewnego dnia jeden mężczyzna dał mi mały krucyfiks, rozmiaru paznokcia małego palca. Kiedy dałam go do pocałowania Dziewicy, upadł na ziemię i zgubiłam go. Kiedy ten mężczyzna przyszedł do mnie i spytał o niego, powiedziałam że go zgubiłam, ale żeby się nie martwił bo poproszę Dziewicę, żeby pomogła mi go znaleźć. Kilka dni później znalazłam go. Dziewica powiedziała mi, „Schyl się i podnieś ten przedmiot.” Kiedy się schyliłam, podniosłam coś całe pokryte błotem i to właśnie był ten krucyfiks, który zgubiłam.

    Q.: Co zrobiłaś z tym krucyfiksem?
    Conchita: Oddałam go temu mężczyźnie .

    Q.: Czy pamiętasz cokolwiek dotyczącego kapłanów podczas tych objawień? Czy pamiętasz jakieś szczególne zdarzenie?
    Conchita: Pamiętam, że podczas tego czasu wielu księży przychodziło do nas ubrani jak zwykli ludzie. Nie wiem jak, ale zawsze wiedziałyśmy którzy to byli, nawet jeśli było tam bardzo dużo ludzi. Szczególnie pewnej nocy kiedy widziałyśmy Dziewicę, było tam wiele osób. Dziewica powiedziała nam, żebyśmy wyciągnęły nasze ręce i zrobiłyśmy to. Po objawieniu, dowiedziałyśmy się że każda osoba, której daliśmy krucyfiks do pocałowania to był jakiś ksiądz przebrany jak przeciętny człowiek.

    Q.: Czy pamiętasz historię, którą opowiedziałaś mi o księdzu, który przebrał się w normalne ciuchy i próbował cię oszukać?
    Conchita: Tak, przyszedł z dziewczyną i powiedział że to jego narzeczona. Powiedział, żeby powiedzieć coś o tym Dziewicy.

    Q.: O dziewczynie, o której powiedział że była jego narzeczoną?
    Conchita: Tak, powiedział żeby przekazać Dziewicy coś o nim i o jego narzeczonej i dowiedziałyśmy się, że to był ksiądz. Nie pamiętam, czy Ona powiedziała nam że to był ksiądz, czy same się zorientowałyśmy.

    Q.: Pamiętam także jeszcze jedną historię z księdzem, twoim kuzynem. Pamiętasz to wydarzenie?
    Conchita: Tak, do był mój kuzyn. Miał cześć lat. Był chory. Dziewica przyprowadziła mnie do domu, w którym było to dziecko. Zawsze dawałyśmy krzyż do pocałowania, ale tym razem krucyfiks położony został do stup dziecka. Jego matka zapytała, dlaczego położyłyśmy krucyfiks do stóp dziecka, zamiast dać mu do pocałowania. Ksiądz powiedział, że to był znak że on zostania księdzem. (Dodany komantarz): Potem zostało doniesione, że to ja powiedziałam że to dziecko zostanie księdzem, jednak Dziewica tego nie powiedział. To ksiądz w tym pomieszczeniu tak powiedział.

    Q.: Czy jest on teraz księdzem?
    Conchita: Tak, jest teraz na studiach, żeby zostać księdzem

    Q.: Mamy tutaj więcej zdjęć. Te zdjęcia pokazują kobietę otrzybującą Komunię Świętą. Myślę, że ona jest Żydówką. Czy pamiętasz historię tej kobiety? Jak ona się nazywała?

    Conchita: Catherine.
    Q.: Czy pamiętasz to zdażenie?
    Conchita: Tak, przyszła ona do naszego miasta jako młoda dziewczyna. Przyszła z ciekawości, bo zabrał ją tam jej przyjaciel. Pewnego dnia Jacinta była w ekstazie. Księdz powiedział jej, „Kiedy zobaczysz Dziewicę, pokrop w nią wodą święconą, jeśli to będzie diabeł to ucieknie.” Więc Jacinta, wiedząc że to nie diabeł ale z posłuszeństwa wobec księdza, chlusnęła szklankę wody święconej na Dziewicę i woda cała poleciała na Catherine. (Dodany komentarz): Nie jestem pewna czy to była Jacinta, może to była Mary Loli. Nie jestem pewna.

    Q.: Prosto na nią?
    Conchita: Tak. Od tego momentu chciała się ona nawrócić na Katolicyzm. Nawet kiedy jej rodzice, którzy byli bardzo bogaci zaoferowali jej wszystko, żeby tylko się nie nawracała. Jednak ona otrzymała mnóstwo wiary tamtego dnia i chciała się nawrócić.

    Q.: Czy ona potem otrzymała chrzest i Komunię Świętą?
    Conchita: Tak, wszystkie sakramenty .

    Q.: Tutaj jest kolejne zdjęcie. Jest tutaj ksiądz; ta kobieta po lewej to Cathy, tak?
    Conchita: Tak, Catherine.

    Q.: Żydówka. Ksiądz to Ojciec Father Ramon Andreu. Człowiek po prawej stronie od księdza to kto?
    Conchita: Ten człowiek jest protestantem. Ma na imię Maximo. Przyszedł do wioski z ciekawości. Jednej nocy widział ekstazę i to zrobiło na nim wielkie wrażenie i nawrócił się na Katolicyzm.

    Q.: Jest teraz Katolikiem?
    Conchita: Tak, jest Katolikiem, dobrze praktykującym Katolikiem.

    Q.: Tutaj jest zdjęcie czterech dziewczynek, Conchita, Mary Loli, widzimy twarz Jacinty i Mari Cruz. Jesteście u drzwi kościoła. Jak to się stało, że tam byłyście?
    Conchita: Na początku chodziłyśmy do kościoła. Później ludzie, którzy chcieli być pierwsi, robili wielkie zamieszania, więc biskukp zakazał nam chodzić do kościoła. Wtedy Dziewica, z uwagi na to co powiedział biskup, nie prowadziła nas więcej do kościoła.

    Q.: To znaczy, że wcześniej Dziewica prowadziła was pod kościół?
    Conchita: Tak.

    Q.: Więc, w pewien sposób, była Ona posłuszna biskupowi?
    Conchita: Tak, myślę że to był przykład posłuszeństwa biskupowi, jakie powinna mieć każda osoba.

    Q.: W ten sam sposób Dziewica także była posłuszna zaleceniu biskupa?
    Conchita: Tak, ona także więcej tam się nie zjawiała.

    Q.: Kiedy biskup powiedział, żebyście się zatrzymały przed drzwiami kościoła, Ona się tam zatrzymała?
    Conchita: Tak, i nigdy nic nie mówiła. Po prostu więcej tam nie poszła.

    Q.:To zdjęcie zostało zrobione podczas dnia, ale rozumiem że objawienia zdarzały się o każdej godzinie w dzień czy w nocy. Kiedy Ona się objawiała? Tylko wtedy kiedy byli tamludzie?
    Conchita: Nie, czasami kiedy byłyśmy same, innym razem w dzień lub w nocy.

    Q.: O której godzinie w nocy?
    Conchita: O jedenastej, o dwunastej, o pierwszej, o piątej. Nie było wyznaczonej godziny.

    Q.: Skąd wiedziałaś o której godzinie w nocy Ona się objawi?
    Conchita: Mówiła nam wcześniej przez trzy wezwania. Ale nie potrafię wytłumaczyć tych wezwań, więc proszę nie pytaj o to. To coś, czego nigdy nie zrozumiałam. To wszysto co mogę powiedzieć.

    Q.: To wołanie, czy to coś co czułaś wewnątrz?
    Conchita: Nigdy nie byłam w stanie tego wytłumaczyć. To było jak ogromna radość, która przywodzi cię na pewne miejsce. Nie wiedząc gdzie idziesz, ale tylko to że musisz tam iść.

    Q.: Czy były momenty, kiedy Dziewica przybyła po tych wezwaniach o drugiej lub o trzeciej nad ranem?
    Conchita: Tak, o trzeciej i o piątej nad ranem. Nie było wyznaczonej pory.

    Q.: Czy był tam ktoś jeszcze, kto mógł cię zobaczyć?
    Conchita: Czasem nikogo tam nie było. Innym razem moja mama lub różni ludzie.

    Q.: Podczas tych wszystkich objawień, i wszystkich tych spektakularnych rzeczy, wiem także że były przesłania. Pamiętam, że było jedno w 1961 roku. To było pierwsze przesłanie. Czy pamiętasz pierwsze przesłanie, jakie dała Dziewica? Czego ono dotyczyło? Co powiedziała Dziewica?
    Conchita: Tak, słowa Dziewicy brzmiały: „Musicie podejmować wiele wyrzeczeń, wiele wynagrodzeń. Musicie częściej odwiedzać Najświętszy Sakrament. Ponad wszystko musicie być dobrzy. Kielich już się napełnia. Jeśli się nie zmienicie, czeka was wielka kara.” Ja to tak rozumiem, to nie są dokładne słowa Dziewicy. Jeśli chodzi o wynagrodzenia, są to rzeczy które sobie narzucamy; wyrzeczenia to świadome odmawianie sobie czegoś. Na przykład, nie reagowanie na osobę która nas znieważa. Lub jeśli otrzymujemy cios, żeby ofiarować to cierpienie Bogu. Tak rozumiem wyrzeczenie i wynagrodzenie.

    Q.: Więc przesłanie mówi o wyrzeczeniu, wynagrodzeniu, odwiedzaniu Najświętszego Sakramentu i ogólnie o byciu dobrym. Nawiązując do wyrzeczenia i do wynagrodzenia, pamiętam przypadek, który dotyczył przez ciebie żucia gumy. Pamiętasz?
    Conchita: Tak, jednego dnia, ostatniego widzenia 13 listopada 1965 roku, miałam gumę w buzi. Kiedy zobaczyłam Dziewicę, umiejscowiłam gumę w policzku i przestałam ją rzuć. Ona jednak powiedział, „Możesz pozbędziesz się tej gumy? Zaoferuj ją mi.” Myslałam, że Ona jej nie widziała, ale Ona wiedziała że ją mam. Wyjęłam gumę z ust. Dla mnie to był przykład, że Ona nie prosi o wielkie wyrzeczenia, ale o coś małego ale żebyśmy mogli nieustannie ofiarować Jej coś z miłości dla Niej.

    Q.: Tak małe wyrzeczenia są dobre, ponieważ czynione są w obecności Boga?
    Conchita: Tak.

    Q.: Nie dlatego, że żucie gumy jest złe prawda?
    Conchita: Nie, wcale, ale rezygnacja z tego jest aktem miłości do Boga.

    Q.: Ona mówiła także o wynagradzaniu, ofierze i o tym, że musimy być dobrzy. Co miała na myśli Dziewica, kiedy mówiła, „Ponad wszystko musicie być dobrzy”?
    Conchita: Nie wiem, co miała na myśli Dziewica. Rozumiem to tak, że trzeba cały czas żyć każdym momentem życia, oferując wszystko Bogu. Żyjąc jak Chrześcijanin, w sposób w jaki podpowiada nam nasze sumienie – myślę, że to właśnie miała na myśli.

    Q.: Żeby wszyscy byli dobrzy?
    Conchita: Pewnie. Wszyscy w ich religii, w ich otoczeniu, w ich rodzinach, ich pracach, oni wiedzą jak być dobrymi. Ponieważ wierzę, że każdy ma swoje własne sumienie i Bóg mówi do każdego przez jego sumienie.

    Q.: Każdy mężczyzna i każda kobieta wie co jest dobre lub złe, bez względu na to czy jest tutaj czy w małej wiosce takiej jak Garabandal?
    Conchita: Jestem pewna, że każdy wie kiedy robi coś dobrze lub źle.

    Q.: Są tutaj zdjęcia dotyczące Komunii Świętej. Jesteś tutaj Conchita, ale nie można zobaczyć Hostii. Wierzę, że anioł dał ci Komunię wiele razy. Czy pamiętasz ile razy przyniósł ci Komunię?
    Conchita: Co do Komunii Świętej, Dziewica nauczyła nas o wartości i ważności Eucharystii. Przez okres, kiedy trwały objawienia, nigdy nie było dnia bez otrzymania przez nas Komunii Świętaj. Kiedy nie było księdza w mieście, anioł zstępował, żeby dać nam Komunię. Nie wiem skąd on wiedział, że w mieście nie ma księdza.

    Q.: Kim on był – aniołem?
    Conchita: Tak, aniołem, i zstępował żeby dać nam Komunię.

    Q.: Jeśli chodzi o Komunię to tylko ksiądz może ją konsekrować. Czy pytałyście Dziewicę skąd anioł ją miał?
    Conchita: Tak, pytałyśmy ponieważ ksiądz poprosił nas o to. Powiedziała, że anioł przychodził z Hostią, która była już konsekrowana i którą wziął z tabernakulum.

    Q.: Anioł przychodził setki razy z Komunią, czy to prawda?
    Conchita: Nie, nie często. Zwykle był ksiądz w wiosce. Anioł dawał nam Komunię tylko wtedy kiedy nie było księdza.

    Q.: Ile raz tak mniej więcej?
    Conchita: Może czterdzieści, nie jestem pewna.

    Q.: Podczas takiego jednego razu, jak widzimy na zdjęciu, zdażył się „mały cud” jak to nazywasz, kiedy Hostia pojawiła się na twoim języku. Czy pamiętasz coś z dnia „małego cudu”?
    Conchita: Tak. Czy wiesz, dlaczego nazwałam to „małym cudem”? Kiedy Dziewica powiedziała, „Dokonam cudu – żeby wszyscy zobaczą świętą formę na twoim języku.” Myślałam, że każdy będzie mógł widzieć ją za każdym razem kiedy przystąpię do Komunii. Powiedziałam, „To nie jest cud.” Powiedziała, że nikt tego nie będzie mógł zobaczyć, tylko tego dnia. Więc nazwałam to „małym cudem.” Anioł zstąpił tego dnia i przyniósł mi Hostię, tak jak w inne dni, ale tego dnia każdy mógł ją zobaczyć.

    Q.: Czy pamiętasz kogokolwiek, kto był tam i widział to?
    Conchita: Wiele ludzi .

    Q.: Jakiegoś księdza, który to widział lub jakąś osobę którą mogłabyś rozpoznać?
    Conchita: Wielu księży, szczególnie jeden który był Franciszkaninem. Nie pamiętam jego imienia. Nie wierzył w to, lub nie wierzył że to była Hostia Święta. Myślał, że to była iluzja lub coś innego, nie pamiętam co. Chciał wziąć Hostię, żeby zobaczyć czy to rzeczywiście Hostia czy jakieś oszustwo, ale bał się. Odszedł, ale kilka dni później zaczął żałować, wrócił i prosił o wybaczenie. Po tym wydarzeniu nastąpiła w nim wielka zmiana. Także robili zdjęcia i kręcili to na kamerze jak widzisz. Był tam też doktor, który nie był Katolikiem i wiódł złe życie. Także inny mężczyzna, który był bardzo dobry. Doktor chciał zrobić zdjęcie, miał bardzo dobry aparat ze światłami i tymi wszystkimi rzeczami. Jednak właśnie wtedy żarówka mu się spaliła i jego aparat nie działał. Jednak ten drugi bez świateł i z prostym aparatem zrobił zdjęcie. Po tym wydarzeniu doktor się nawrócił i inni też byli bardzo szczęśliwi.

    Q.: Teraz od „małego cudu” przejdźmy do wielkiego cudu. Do tego, który mnie osobiście najbardziej poruszył. Mamy ogólny opis tego zdarzenia, ale nie wiemy co dokładnie się zdaży. Chciałbym żebyś powiedziała mi wszystko co możesz o tym dniu wielkiego cudu, który ma nadejść. Ten dzień jeszcze nie nadszedł prawda Conchita?
    Conchita: Nie, jeszcze nie.

    Q.: Do ma się stać tego dnia?
    Conchita: Więc tak, powiem ci wszystko co mogę, tak jak nakazała mi Dziewica. Dziewica powiedziała, że Bóg dokona wielkiego cudu. Nie będzie żadnych wątpliwości odnośnie tego cudu. To będzie cud pochodzący prosto od Boga. Nie będzie żadnych ludzkich interwencji. Ten dzień nadejdzie. Ona powiedziała mi dzień, miesiąc i rok. Powiedziała mi dokładną datę.exact date.

    Q.: Więc znasz dokładną datę?
    Conchita: Tak.

    Q.: I ten czas jeszcze nie nadszedł?
    Conchita: Nie, jeszcze nie.

    Q.: To zdarzyło się dwanaście lat temu i ten dzień jeszcze nie nadszedł?
    Conchita: Nie, jeszcze nie .

    Q.: Kiedy więc nadejdzie?
    Conchita: Nadejdzie wkrótce .

    Q.: Wkrótce?
    Conchita: Nie mogę powiedzieć kiedy, aż do ośmiu dni przed tą datą.

    Q.: Co zdaży się tego dnia?
    Conchita: Nie mogę dokładnie powiedzieć co się zdaży. Mogę jednak powiedzieć, że każdy kto będzie tam tego dnia będzie mógł to zobaczyć. Chorzy którzy tam pójdą będą uleczeni, bez względu na to na co chorują i jaka jest ich religia. Jednak muszą tam być.

    Q.: Więc nie będzie wyjątków czy ta osoba ma raka, czy jest sparaliżowana, niewidoma lub głucha?
    Conchita: Nie, nie będzie żadnych wyjątków.

    Q.: Nie ma różnicy co do choroby…?
    Conchita: Chorzy będą uleczeni. Niewierzący uwierzą.

    Q.: Ci, którzy nie wierzą, uwierzą, nawet jeśli ta osoba jest Protestantem, Żydem, Muzułmaninem czy Komunistą?
    Conchita: Nie postawiła żadnych warunków i nie robiła żadnych różnic. Powiedziała tylko, że chorzy którzy tam będą zostaną uleczeni.

    Q.: Kto zobaczy ten cud, czy tylko Katolicy którzy będą tam obecni?
    Conchita: Każdy kto tam będzie .

    Q.: Każdy, bez względu na jego religię?
    Conchita: Tak.

    Q.: Nie ważne jakiego narodu?
    Conchita: Nie ważne .

    Q.: Czy zrobiła jakikolwiek wyjątek? Czy jej słowo zostało pokierowane szczególnie do kogoś?
    Conchita: Nie, były kierowane do całego świata.

    Q.: Do całego świata?
    Conchita: Tak.

    Q.:W dzień cudu, czy powiedziałaś że ci ,którzy będą tam obedni nawrócą się?
    Conchita: Dziewica powiedziała, że każdy obecny tam uwierzy. Zobaczą, że będzie to pochodziło prosto od Boga. Wszyscy grzesznicy się nawrócą. Powiedziała także, że będzie można robić zdjęcia oraz filmować to. Także od tego momentu na tamtejszych sosnach będzie stały znak; każdy z ludzi obecnych tam będzie mógł to oglądać. Znak ten będzie widzialny i będzie można go dotknąć, ale nie poczuć. Nie mogę tego wytłumaczyć.

    Q.: To niesamowite, ponieważ nawet w porze każdego Bożego Narodzenia, kiedy pojedzie się do Jeruzalem, nie ma tam żadnego widzialnego znaku. Jednak w dzień cudu, będzie tam tam widzialny znak nie uczyniony ludzką ręką?
    Conchita: Znak ten będzie tam aż do końca czasu.

    Q.: Do końca czasu?
    Conchita: Tak.

    Q.: Każdy będzie go mógł sfotografować lub sfilmować – ale nie będzie w stanie go dotknąć?
    Conchita: To będzie jak dym – możesz go dotknąć, ale nie poczuć.

    Q.: Nawiązując do chorych, ponieważ to naprawdę mnie interesuje, wiem że Dziewica wymieniła jedną osobą z imienia, niewidomego Joe Lomangino. Co Ona mówi o nim?
    Conchita: Ona powiedziała, że w dzień wielkiego cudu on odzyska wzrok. Mówiła także o paralityku, o chłopcu którego rodzice pochodzą z mojego miejscowości. Ten chłopczyk także będzie uleczony. To jedyne dwie osoby, o których wspomniała. (Dodany komentarz): Nie pamiętam już jak to było mi powiedziane, ale napisałam list do Joe Lomangino.

    Q.: Znam Joe Lomangino osobiście i bardzo go lubię. Właściwie zaangażowałem się w sprawę z Garabandal ponieważ słyszałem o nim i o tym, że on żył w Lindenhurst na Long Island. Poczułem, że jeśli to ma się zdarzyć podczas mojego życia to chciałbym to zobaczyć. Jak on stracił wzrok?
    Conchita: Opona od ciężarówki wybuchła i uderzyła go w głowę, rezultatem tego była utrata wzroku.

    Q.: Jak dawno temu to się zdarzyło?
    Conchita: Kiedy on miał 18 lat. Teraz jest już po trzydziestce.

    Q.: To jest zdjęcie Ojca Luis. Możesz nam coś o nim opowiedzieć?
    Conchita: Tak, ten ksiądz zwykł często przychodzić do miasteczka żeby zobaczyć, czy objawienia były prawdziwe czy nie. Po jakimś czasie uwierzył w nie. Pewnego dnia, kiedy byłyśmy w ekstazie, zaczął krzyczeć, „Cud, cud, cud.” Dziewica powiedziała, „W tym momencie ksiądz widzi Mnie i cud, którzy ma się wydarzyć.”

    Q.: Ojciec Luis widział cud?
    Conchita: Tak. Tego samego dnia, w drodze powrotnej powiedział do swojego przyjaciela. „To najszczęśliwszy dzień mojego życia. Jaką wspaniałą Mamę mamy w niebie. Objawienia są prawdziwe.” Umarł jak tylko wypowiedział te słowa.

    Q.: Te zdjęcia pokazują pogrzeb Ojca Luis. Czy Dziewica nie powiedziała co dotyczyło Ojca Luisa w dniu cudu?
    Conchita: Tak, powiedziała że dnia po cudzie będzie nietknięty; W dniu, kiedy otworzą jego trumnę zobaczą, że jego ciało będzie nietknięte. Teraz jego bracia, którzy bardzo ciężko pracują dla Garabandal, są niecierpliwi i chcą otworzyć jego grób. Wysłali już wiele zaproszeń na otwarcie. Jednak, dnia kiedy chcieli otworzyć grub, ich kapłan powiedział żęby tego nie robili.

    Q.: Masz na myśli kapłana Jezuitę?
    Conchita: Tak, on powiedział żeby nie otwierać grobu. Wiedziałam, że tak będzie ponieważ nie powinni tego robić aż do czasu, nastąpienia cudu.

    Q.: To fascynujące. W dniu cudu, chorzy zostaną uzdrowieni; Joe Lomangino odzyska wzrok; chłopiec z twojej wioski zostanie uleczony z jego paraliżu; będzie trwały ślad, który każdy będzie mógł widzieć, fotografować i filmować, ale nikt nie będzie mógł go poczuć; Ojciec Luis będzie ekshumowany i nie będzie na nim śladu rozkładu. Wszystko co nam zostało to poznanie daty?
    Conchita: Tak.

    Q.: Jaka to data?
    Conchita: Powiem wam osiem dni przed tym zdażeniem.

    Q.: Czy ta data się szybko zbliża?
    Conchita: Tak, teraz mamy już mnie czasu niż mieliśmy dwa lata temu.

    Q.: Jeszcze jedno mnie interesuje. To jest ostrzeżenie, które ma nastąpić przed cudem. Czasem kiedy wspominasz o ostrzeżeniu, mówisz że to było jak żar płomieni?
    Conchita: To był przykład .

    Q.: Co stanie się w dniu ostrzeżenia?
    Conchita: Najważniejsza informacja o tym dniu to to, że każdy na całym świecie zobacy znak, łaskę, lub karę w samym sobie – innymi słowy, ostrzeżenie. Poczuję się jakby na całym świecie byli sami, nie ważne gdzie będą się wtedy znajdować. Poczują się sam na sam ze swoim sumieniem, przed obliczem boga. Zobaczą wtedy wszystkie swoje grzechy oraz efekty działania tych grzechów. (Dodany komentarz): Trzeba zauważyć, że ‚aviso’ nie tłumaczy się dosłownie jako ‚ostrzeżenie’. To bardziej jak przygotowanie lub zauważenie.

    Q.: Pozwól, że zapytam czy dobrze to rozumiem. Pewnego dnia poczuję ostrzeżenie. Bez względu na to gdzie będę, poczuję to?
    Conchita: Gdziekolwiek będziesz.

    Q.: Czy będę w domu, czy na ulicy, w Rosji, w Puerto Rico, w Santo Domingo czy na Kubie, nieważne gdzie będę, poczuję to ostrzeżenie?
    Conchita: Poczujesz je .

    Q.: Kto poczuje to ostrzeżenie? Katolicy, Protestanci, Komuniści, Żydzi?
    Conchita: Każdy, kto żyje na świecie .

    Q.: Wszyscy poczujemy to tego samego dnia?
    Conchita: Tak, tego samego dnia .

    Q.: Więc każdy poczuje to tego samego dnia, o tej samej godzinie. Jak długo będzie to trwało?
    Conchita: Nie wiem jak długo. Jednak każdy inaczej to odczuje.

    Q.: Czy to będzie trwało pół godziny? Godzinę?
    Conchita: Naprawdę nie wiem. Myślę, że pięć minut to adekwantny czas.

    Q.: Jak będziemy się czuć?
    Conchita: Każdy będzie to odczuwał inaczej, ponieważ zależy to od naszego sumienia. Ostrzeżenie będzie bardzo osobiste, dlatego każdy zareaguje w inny sposób. Poczujemy coś, ale najważniejsze jest to, że rozpoznamy nasze grzechy i ich złe konsekwencje. Więc każdy będzie miał inne odczucie, ponieważ każdy ma inne grzechy.

    Q.: To niesamowite. Jednego dnia będę sam na świecie, z niczym i nikim dookoła mnie oprócz Boga i moich grzechów?
    Conchita: Tak.

    Q.: Czy coś stanie mi się z powodu moich grzechów? Mam na myśli to, czy stanie mi się fizyczna krzywda z powodu moich grzechów?
    Conchita: Nie, chyba że będzie to efekt szoku, na przykład atak serca.

    Q.: Żaden ogień lub ból?
    Conchita: Nie.

    Q.: Więc żadna fizyczna krzywda. Więc będzie to stanięcie przed obliczem Boga z moimi grzechami. Co z dobrymi rzeczami? Czy je także będę widział?
    Conchita: Nie. To będzie ostrzeżenie dotyczące twoich grzechów. To będzie jak oczyszczenie przed cudem, żeby zobaczyć czy to ostrzeżenie i ten cud zdołają nas nawrócić.

    Q.: To stanie się przed cudem?
    Conchita: Tak, przed cudem .

    Q. Więc to może się zdażyć teraz każdego dnia?
    Conchita: Tak, ale nie znam daty kiedy to nastąpi.

    Q.: Ale stanie się to przed cudem. Tutaj mamy zdjęcie papieża Pawła VI z Ojcem Andreu. Kto jest z tym księdzem?
    Conchita: To jest Jacinta.

    Q.: Więc to jest Jacinta z księdzem. Chciałem cię spytać o dochodzenie przeprowadzone przez księży i biskupów. Rozumiem, że miało miejsce kilka komisji w związku z objawieniamie w Garabandal?

    Conchita: Tak, miało miejsce kilka komisji i miałyśmy wiele testów włączając w to testy psychiatryczne przeprowadzane na nas. Byłam nawet zabrana do Santander, żeby mogli zbadać czy nie jestem zahipnotyzowana lub szalona. Robili wiele rodzajów testów.
    Q.: Czy pamiętasz coś odnoścnie tych testów lub przesłuchania z kapłanami? Czy pamiętasz coś co ci powiedzieli lub co ci zrobili? Conchita: Coś co mi powiedzieli lub coś co mi zrobili?

    Q.: Cokolwiek.
    Conchita: Podczas objawień szczypali nas, przystawiali nam zapałki do oczu żeby zobaczyć czy zamrugamy. Machali nam papierem przed oczami i przystawiali nam zapałki do nóg obserwując czy nie odskoczymy. Nigdy nic nie czułyśmy. Kiedy skończyły się objawienia widziałyśmy ślady paznokci na naszych ciałach od szczypania. Jednak nigdy nas poważnie nie skrzywdzili.

    Q.: Pamiętam, że miałaś bardzo długie warkosze. Co się z nimi stało?
    Conchita: Kiedy pojechałam do Santander komisja powiedziała, że warkocze hipnotyzują inne dzieci. Obcieli mi je.

    Q.: Rozumiem, że od czasu objawień w Santander było kilku biskupów. Jak wielu ich tam było?
    Conchita: Około pięciu.

    Q.: Czy kiedykolwiek rozmawiałaś z biskupami? Jeśli tak, co powiedzieli?
    Conchita: Nie wierzyli w objawienia.

    Q.: Czy pamiętasz jakąś rozmowę z nimi?
    Conchita: Pamiętam, jak pierwszy biskup powiedział mi, żebym została w Santander i żebym nigdy nie wracała do mojego miasteczka. Powiedział, że zapłaci za moją naukę i w ten sposób nigdy więcej już nie usłyszę o objawieniach. Myślał, że jak zostanę w Santander, nikt więcej nie zobaczy Dziewicy. Jednak nie zostałam tam. (Added comment): Obecny biskup jest bardziej otwarty na sprawę Garabandal.

    Q.: Czy ktoś cię znieważył w związku z tą sprawą?
    Conchita: Nie, nikt.

    Q.: Tutaj jest twoje zdjęcie Conchita, kiedy byłaś tylko dwunastoletnim dzieckiem. Oni cię właśnie szczypią. Więc kiedy cię szczypali podczas tych testów przez które przechodziłaś, nigdy później nic nie czułaś?
    Conchita: Nie, nigdy .

    Q.: Czy miałaś kiedykolwiek wątpliwości dotyczące objawień?
    Conchita: Tak, w 1967 roku, pewien czas po objawieniach, miałam wątpliwości.

    Q.:Co się wtedy zdażyło?
    Conchita: Nagle 15 kwietnia zdażyło się coś, czego nigdy nie zapomnę. Było wtedy mnóstwo ludzi dookoła mnie i czułam się przygnieciona uczuciem, że nie byłam szczera. Czułam, że zwodzę tych wszystkich ludzi, i że powinnam to wyznać. Poszłam wtedy do księdza i powiedziałam mu, że nie widziałam Dziewicy i że chcę powiedzieć biskupowi, że to było jak iluzja lub sen, albo jak życie kłamstwem. Po wyznaniu tego księdzu, wyjechałam do Pamplona ponieważ tam studiowałam. Biskup przyszedł i wypytał mnie o wszystko. Powiedziałam mu, że nigdy nie widziałam Dziewicy i że wszystkich wtedy zwodziłam i że chciałam mu to wyznać, żeby on mógł powtórzyć to wszystkim innym. Te wątpliwości i zaprzeczenia objawień Dziewicy trwały pięć lub sześć dni. Od wtedy, aż do tego czasu, aż do teraz czasem byłam zagubiona i miałam wątpliwości. Czekam na cud, żebym także mogła się przekonać czy to była prawda czy nie.

    Q.: Więc czekasz na ten cud?
    Conchita: Tak, żeby się przekonać czy widziałam Dziewicę czy nie. Jednak jestem pewna, że powiedział mi datę cudu oraz to, czym będzie ten cud.

    Q.: Czy dobrze cię zrozumiałem, że poza ostrzeżeniem i cudem będzie także kara?
    Conchita: Dziewica powiedziała także, że jeśli się nie nawrócimy po ostrzeżeniu i po cudzie, to wtedy nadejdzie kara. Jednak to nie jest przesądzone.

    Q.: Więc kara nadejdzie lub nie, w zależności od tego czy się nawrócimy?
    Conchita: Tak.

    Q.: I ostrzeżenie i cud są tylko po to, żeby pomóc nam wypełnić przesłanie? Przesłanie to najważniejsza rzecz w objawieniu. Powiedziałaś nam przesłanie z 18 października 1961 roku. Jest jednak drugie przesłanie z późniejszej daty. To przesłanie zostało dane 18 czerwca 1965 roku.
    Conchita: To prawda .

    Q.: Czy pamiętasz to przesłanie? Czy mogłabyś nam o nim opowiedzieć?
    Conchita: Tak, oczywiście. Anioł powiedział, „Ponieważ przesłanie z 18 października 1961 roku nie zostało wysłuchane i świat o nim nie wie, przekażę wam teraz ostatnie przesłanie. Powiedziałam wtedy, że kielich się napełnia. Teraz już się przelewa. Wielu księży, biskupów i kardynałów są na drodze do potępienia i zabierają wiele dusz ze sobą. Każdego dnia coraz mniejsza waga przywiązywana jest do Eucharystii. Powinniśmy czynić wszystko, żeby uniknąć Bożego gniewu. Jeśli szczerze poprosicie o przebaczenie, On wam przebaczy. Wasza Matka, przez pośrednictwo Św. Michała, anioła, prosi was o poprawienie swych dróg. Otrzymujecie teraz ostatnie ostrzeżenie. Pomyślcie o Męce Jezusa.”

    Q.: To jest orędzie, które napisałaś własnoręcznie kiedy byłaś dziewczynką. Ile lat miałaś wtedy?
    Conchita: To było w 1965. Miałam wtedy około piętnastu lat.

    Q.: Piętnaście lat. W tym ostatnim przesłaniu Dziewica jeszcze raz nalegała na przyłożenie większej wagi do Eucharystii. Objawienia w Garabandal przykuwały dużą uwagą do Eucharystii?
    Conchita: Tak, Ona nalegała żebyśmy częściej odwiedzali Najświętszy Sakrament.
    Q.: Powiedziała, że każdego dnia przywiązujemy coraz mniejszą wagę do Eucharystii?
    Conchita: Tak, masz rację .

    Q.: To było powiedziane w 1965?
    Conchita: Tak, w 1965.

    Q.: Mówiła także o księżach i o biskupach, zmierzających po drodze do zniszczenia.
    Conchita: Myślę, że każdego dnia wspominała o kapłanach i o tym, że powinniśmy się za nimi modlić. Nigdy nie rozumiałyśmy dlaczego. Dla nas księża byli jak święci, ponieważ nigdy nie mieliśmy wielu kapłanów przybywających do naszej wioski. To był dla nas wielki przywilej ilekroć jeden z nich się tam zjawił.

    Q.: Ona mówiła ci także o biskupach?
    Conchita: Tak, mówiła o księżach, biskupach i o kardynałach.

    Q.: Co myślałaś o biskupach i o kardynałach będącej na drodze do zatracenia, kiedy byłaś dziewczynką z małej wioski?
    Conchita: Myślałyśmy, że to bardzo dziwne, ale powtarzałyśmy to co Ona powiedziała.

    Q.: Przesłanie było tą ważną informację, dla której Dziewica objawiła się w Garabandal?
    Conchita: Tak, to było powodem tego dlaczego objawiła się w Garabandal.

    Q.: Po tych wszystkich objawieniach, musisz teraz starać się żyć zgodnie z przesłaniami, gdziekolwiek jesteś. Co zrobiłaś lub co próbowałaś robić kiedy próbowałaś żyć orędziami?
    Conchita: Co sprawiłoby wielkie zadowolenie Dziewicy jest dla mnie bardzo trudną rzeczą. To życie w każdej chwili dla Boga.

    Q.: Żyć każdego dnia myśląc o Bogu i oferując Mu wszystko co nam zsyła. Conchita, czy myślisz że ty i ja żyjemy tymi przesłaniami?
    Conchita: Myślę, że ja tak, jednak ty musisz sam sobie na to odpowiedzieć.

    Q.: Pracujesz jako pielęgniarka. Czy w ten sposób żyjesz tym przesłaniem?
    Conchita: Staram się.

    Q.: Jak to robisz?
    Conchita: W czasie mojej pracy robię wszystko tak dobrze jak potrafię. Traktuję pacjentów tak jak powinnam.

    Q.: A co paniami domu mającymi trójkę lub czwórkę dzieci i są cały dzień zajęte? Czy myślisz, że one także mogą żyć tymi przesłaniami?
    Conchita: Oczywiście, zgodnie ze swoimi możliwościami jak najsumienniejszego wykonywania swoich obowiązków, oferując Bogu wszystkie swoje działania.

    Q.: Oferując Bogu wszystkie małe rzeczy, które robi podczas dnia? Więc to nie to co robisz, ale jak to robisz?
    Conchita: Właśnie tak, jak to robisz.

    Q.: Czy osoba pracująca w biurze także mogłaby żyć tymi przesłaniami?
    Conchita: Możesz wypałniać przesłania wszędzie. Zawsze możesz być dobry i wychwalać Boga.

    źródło:http://www.garabandal.pl/wywiad_conchita.html

  20. Kościół Katolicki czeka Wielki rozłam, czytajcie na http://urbietorbi-apocalypse.net/Kosciol.pl.html

  21. DAWID said

  22. Andrzej said

  23. pio0 said

    Papież: idźcie do spowiedzi –

    Papież zachęcił ponad 20 tysięcy wiernych obecnych na audiencji, by zastanowili się, kiedy ostatni raz byli u spowiedzi.
    – Dwa dni, dwa tygodnie, dwa lata, dwadzieścia lat temu? Czterdzieści lat temu? – pytał i zaapelował: „Nie traćcie ani dnia dłużej”.

    Idźcie do spowiedzi, nawet jeśli nie byliście 20 czy 40 lat – zachęcił papież Franciszek wiernych podczas środowej audiencji generalnej w Watykanie.

    W katechezie Franciszek przypomniał, że sakrament spowiedzi wymaga obecności kapłana.
    – Ktoś może powiedzieć: „ja spowiadam się tylko przed Bogiem”. Można wymienić swoje grzechy, ale nasze grzechy są także przeciwko braciom, przeciwko Kościołowi i dlatego trzeba prosić o przebaczenie Kościół i braci, również w osobie kapłana – mówił papież.

    – Nie wystarczy – jak dodał – prosić w myśli i w swym sercu Jezusa o przebaczenie, lecz konieczne jest pokorne wyznanie grzechów przed kapłanem Kościoła”. Nie można się tego wstydzić, bo taki wstyd jest „dobry” i „zdrowy” – podkreślił Franciszek.

    Zauważył, że po spowiedzi każdy jest „piękny, czysty, ma poczucie przebaczenia i jest szczęśliwy”.

    Papież zachęcił ponad 20 tysięcy wiernych obecnych na audiencji, by zastanowili się, kiedy ostatni raz byli u spowiedzi.
    – Dwa dni, dwa tygodnie, dwa lata, dwadzieścia lat temu? Czterdzieści lat temu? – pytał i zaapelował: „Nie traćcie ani dnia dłużej”.

    http://niezalezna.pl/52046-papiez-idzcie-do-spowiedzi

  24. pio0 said

    Częstochowa – „Adoracja dla Życia”

    W piątek 21 lutego, o godz. 19.00 w Domu Wspólnoty Bożego Ojcostwa w Częstochowie odbędzie się spotkanie modlitewne „Adoracja dla Życia”.

    Piątkowe wydarzenie jest częścią cyklu wieczornych adoracji odbywających się każdego trzeciego piątku miesiąca. Ich główną treścią jest „Przychodzić do Tego, który jest życiem i prosić o życie”.

    Spotkania rozpoczną się Eucharystią o godz. 19.00 z możliwością wcześniejszego złożenia intencji. Zaproszenie kierowane jest szczególnie do tych, którzy potrzebują doświadczyć „uzdrawiającej mocy Ojcowskiego błogosławieństwa”. Podczas każdej Mszy św., w cyklu „skandal miłosierdzia” głoszona będzie także homilia-kerygmat.

    Po Eucharystii wierni będą kontemplować Najświętszą Hostię przed wystawionym w maleńkiej monstrancji Jezusem Chrystusem. Adoracja ta będzie swoistym przygotowaniem do następującego po niej sakramentu pojednania i pokuty.

    Na wszystkich, którzy odczują potrzebę oczyszczenia swojego serca poprzez wyznanie grzechów w sakramencie spowiedzi czekać będą kapłani. Wspólnota zapewnia też o szczególnej modlitwie w intencji tych, którzy obawiają się wrócić do Boga i są od niego daleko.

    Jeżeli ktoś zechce porozmawiać z kapłanem o Bogu i sobie, poza spowiedzią może liczyć także na kierownictwo duchowe – naukę słuchania Boga i rozeznawania się w Jego woli; księża obecni na adoracji będą do dyspozycji wiernych. Wszyscy, którzy „czują, że żyją na peryferiach człowieczeństwa, prawdy i wiary, tęsknią za powrotami do świata wiary, nadziei i miłości” podczas wieczoru będą mogli wziąć udział w spotkaniach, rozmowach, skorzystać z towarzyszenia braterskiego.

    „Adorację dla Życia” zakończy błogosławieństwo ojcowskie, polegające na wzajemnej modlitwie za siebie i uczynieniu znaku krzyża na czole bliźniego, przy wypowiedzeniu słów: „Niech cię Bóg strzeże i błogosławi, niech rozpromieni nad tobą swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojem”.

    Szczegółowe informacje: http://ojcze.pl/aktualnosci/adoracja-dla-zycia.html

    http://www.radiomaryja.pl/kosciol/czestochowa-adoracja-dla-zycia/

  25. pio0 said

    Ostatnie Wezwanie – zwiastun filmu

  26. Piotr2 said

    15.02 .2014 , 17 :14 – MATKA ZBAWIENIA: ANTYCHRYST UŻYJE SWOICH TAK ZWANYCH STYGMATÓW, JAKO SPOSÓB NA PRZEKONANIE, ŚWIATA, ŻE JEST JEZUSEM CHRYSTUSEM

    ================
    tłumaczenie robocze
    ================

    Moje dziecko, gdy pod wpływem
    antychrysta, oszustwo będzie
    pochłaniało dusze, ludzie będą
    zwodzeni poprzez wiele działań ,
    czynów i słów, które będą od niego
    pochodziły. Słodki i kojący, spokojny
    w zachowaniu, z przekonaniem będzie
    usprawiedliwiał każdy grzech
    przeciwko Bogu. Nawet najbardziej
    podły grzech przeciwko ludzkości
    zostanie tak subtelnie
    usprawiedliwiony, jakby był bez
    znaczenia. Przekona wielu, że
    pozbawianie życia jest dla dobra
    innych i jest ważną częścią praw
    człowieka. Bluźnierstwa, które wyleją
    się z jego ust, będą postrzegane jako
    słuszne i właściwe. On usprawiedliwi
    wszystko, cytując Pismo Święte na
    odwrót. Ci, którzy będą się kurczowo
    trzymać każdego jego słowa nie będą
    wiedzieli wystarczająco dużo o
    Słowie Bożym, aby mu zaprzeczyć.
    Przy tym będzie robił wrażenie, że
    nieustannie się modli i będzie głosił,
    że jest uzdolniony duchowo.
    Antychryst będzie szukał towarzystwa
    tych, którzy są postrzegani jako
    czyniący wielkie dzieła miłosierdzia i
    będzie osądzał tych, którzy w Oczach
    Bożych są postrzegani, jako święci.
    Z czasem ludzie nawrócą się na to, co
    ich zdaniem jest prawdziwie światłą,
    jedną ogólnoświatową religią, w której
    antychryst będzie odgrywał wielką
    rolę. Wówczas wykorzysta wszelkie
    demoniczne moce, dane mu przez
    szatana, by przekonać świat, że ma
    stygmaty, które są kojarzone ze
    świętymi. Antychryst będzie
    wykorzystywał swoje tak zwane
    stygmaty, jako sposób przekonania
    świata, że jest Jezusem Chrystusem i
    że przyszedł, aby ocalić świat.
    Następnie powie, że właśnie
    obwieszcza Powtórne Przyjście, a ci,
    którzy w adoracji padną do jego stóp,
    zostaną zmieceni wraz z nim przez
    Anioła Pańskiego, który wrzuci ich do
    jeziora ognia.
    Wasza Matka
    Matka Zbawienia

    Króluj nam Chryste.

  27. MariuszInfo said

    czwartek, 20 lutego 2014

    (Jk 2,1-9)
    Bracia moi, niech wiara wasza w Pana naszego Jezusa Chrystusa uwielbionego nie ma względu na osoby. Bo gdyby przyszedł na wasze zgromadzenie człowiek przystrojony w złote pierścienie i bogatą szatę i przybył także człowiek ubogi w zabrudzonej szacie, a wy spojrzycie na bogato odzianego i powiecie: Usiądź na zaszczytnym miejscu, do ubogiego zaś powiecie: Stań sobie tam albo usiądź u podnóżka mojego, to czy nie czynicie różnic między sobą i nie stajecie się sędziami przewrotnymi? Posłuchajcie, bracia moi umiłowani! Czy Bóg nie wybrał ubogich tego świata na bogatych w wierze oraz na dziedziców królestwa przyobiecanego tym, którzy Go miłują? Wy zaś odmówiliście ubogiemu poszanowania. Czy to nie bogaci uciskają was bezwzględnie i nie oni ciągną was do sądów? Czy nie oni bluźnią zaszczytnemu Imieniu, które wypowiedziano nad wami? Jeśli przeto zgodnie z Pismem wypełniacie królewskie Prawo: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie. Jeżeli zaś kierujecie się względem na osobę, popełniacie grzech, i Prawo potępi was jako przestępców.

    (Ps 34,2-7)
    REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

    Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
    Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
    Dusza moja chlubi się Panem,
    niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

    Wysławiajcie razem ze mną Pana,
    wspólnie wywyższajmy Jego imię.
    Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
    i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

    Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
    oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
    Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
    i uwolnił od wszelkiego ucisku.

    (J 6,63b.68c)
    Słowa Twoje, Panie są duchem i życiem. Ty masz słowa życia wiecznego.

    (Mk 8,27-33)
    Potem Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: Za kogo uważają Mnie ludzie? Oni Mu odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków. On ich zapytał: A wy za kogo mnie uważacie? Odpowiedział Mu Piotr: Ty jesteś Mesjasz. Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Odrzucenie, pogarda i hańba to niepojęta droga Syna Człowieczego do objawienia chwały Bożej. To tak niezwykła tajemnica, że Piotr słysząc jej zapowiedź, nie mógł się z nią pogodzić. Pójście za Chrystusem wymaga wyrażenia zgody na krzyż we własnym życiu, uczy też rozpoznawać go w życiu innych. Uczeń Chrystusa potrafi zobaczyć swego Pana w każdym człowieku ubogim, odrzuconym i zapomnianym. Dostrzega w życiu własnym i innych ślad Jezusa idącego ścieżkami ludzkiego życia – przez odrzucenie i pogardę śmierci do wiecznej chwały.

      Ks. Jan Konarski, „Oremus” styczeń 2004, s. 79-80

    • Leszek said

      Może kilka słów do dzisiejszej św. Ewangelii, której akcja rozgrywa się w okolicach miasta Cezarei Filipowej, położonego u stóp góry Hermon. Dobrze by było poznać choć pokrótce historię tego miasta, bo rzuca ono wiele światła na jej, tj. Ewangelię lepsze zrozumienie
      Cezarea Filipowa położona była w czasach Jezusa poza obszarem Galilei, leżała na terytorium tetrarchy Filipa (zob. Łk 3,1d). W najdawniejszy czasach zwano je Balinas, gdyż znajdowało się tam dawniej wielkie centrum kultu boga Baala-Pana, uważanego za Proroków uosobienie hańby. Do dziś zresztą zwane jest Banias , a nazwa ta pochodzi od słowa Panias
      {z burzliwej historii wiadomo, że przechodziło w ręce rzymskie, bizantyjskie, arabskie –(Arabowie, nie mający w swoim języku głoski „p”, zmienili jego nazwę na Banias) , krzyżowców}. Jego nazwa pochodziła stąd, że na zboczu góry znajdowała się pogańskie sanktuarium, grota skalna, o której mówiono, że jest miejscem narodzin greck. bożka Paneasa, boga przyrody satyra-kozła, opiekuna pasterzy, trzód i płodności, któremu zaczęto tu oddawać cześć na przełomie IV-III w. przed Chr. Wtedy też założono obok miasto nazwane od imienia tego boga Paneasa – miejsce Pana. Z tej groty na zboczy tryskał strumień, który dawał początek rzece Jordan. Na resztkach i ruinie Panejonu (groty poświęconej bożkowi Panowi) Herod Filip II (syn Heroda Wlk. i Kleopatry) w latach 2-1 przed chr.odbudował je, a na połóżonej wyżej na zboczy wzniósł jaśniejącą w słońcu białym marmurem świątynię poświęconą ku czci Cezara Augusta, cesarzowi Rzymu, rządcy świata, uważającego siebie za boga. Zdumiewającym jest to, że w tym właśnie, a nie w innym miejscu, Piotr wyznał objawioną mu przez Boga Ojca (Mt 16,17) prawdę, kim jest Jezus Chrystus, dostrzegł w bezdomnym galilejskim Cieśli, Syna Bożego. W tym czasie bowiem panowała jeszcze tutaj atmosfera starożytnej religii Palestyny, a wokół były jeszcze rozrzucone pamiątki po Baalu.
      Jordan przywiązywał żywe wspomnienia wydarzeń z historii Izraela i podboju tej ziemi. Tam, a nie w żadnym innym miejscu Piotr odkrył, że wędrowny nauczyciel z Nazaretu zmierzający do Jerozolimy na Krzyż, jest synem Boga. To wydarzenie znajduje się w samym centrum, w środku narracji Ewangelii wg św. Marka. Był to bardzo ważny moment w ziemskim życiu Pana Jezusa. Cokolwiek o nim myśleli ludzie i Jego uczniowie, On sam wiedział na pewno, że na jego drodze znajduje się Krzyż. Gdy Piotr wyznał prawdę o tym, kim naprawdę jest Jezus: «Ty jesteś Mesjasz/Chrystus», Jezus powiedział uczniom, aby nikomu o tym nie mówili, aby o tym nikt się nie dowiedział. Dlaczego? Ponieważ musiał przede wszystkim pouczyć Piotra i innych uczni, by zrozumieli, co naprawdę oznacza mesjanizm, jaka jest misja Mesjasza, prawdziwy jej sens, korygując panujące wśród Żydów błędne poglądy dot. idei mesjańskiej i osoby Mesjasza; bowiem nie kto inny, jak szatan, ojciec kłamstwa tak, im zinterpretował Pismo. Żydzi bowiem nigdy nie zapomnieli, że są narodem wybranym i z tego powodu uważali, że zajmują wyjątkowe miejsce w świecie. Za największy złoty okres w swej historii uważali czasy króla Dawida. Marzyli więc o dniu, kiedy to pojawi się drugi oczekiwany król z rodu Dawida, który uczyni ich wielkimi w sprawiedliwości i mocy (Iz 9,7 i 11,1; Jr 22,4 i 23,5 i 30,9), panami świata. Sen o swej wielkości nie opuszczał ich, fałszywie odczytując zapowiedzi proroków. Dziesięć plemion zostało uprowadzonych do Asyrii; Babilończycy podbili i zniszczyli Jerozolimę wraz ze świątynią, biorąc ich do niewoli. Potem przybyli Persowie, aby nad nimi panować. Po nich zjawili się Grecy i Rzymianie, przez co nie byli wolnym i niezależnym narodem. Ale w ich umysłach idea związania z Osobą wielkiego króla z rodu Dawida była nadal żywa, wierząc, że w końcu Bóg dokona interwencji w historię
      I przy pomocy środków nadprzyrodzonych osiągną władzę dominującą nad całym ówczesnym światem. Oczekiwali na pomoc boską, która miała wykonać to, czego moc ludzka w swej bezsilności dokonać nie zdołała. Sny, wizje i nadzieje Żydów dot. potężnego ziemskiego potomka Dawida o nadludzkiej mocy, miażdżącym swych wrogów aż do ich całkowitego unicestwienia. Były to idee nacjonalistyczne, dążące do zniszczenia, zemsty. W tej ludzkiej wizji nie było miejsca na Krzyż, ani na miłość gotową do podjęcia cierpienia. cdn

      • Leszek said

        Mk 8,31-33: Ten fragment Ewangelii powinno się rozważać na tle jak, to już powyżej zostało powiedziane rozpowszechnionej błędnej żydowskiej idei o Mesjaszu podbijającego siła i przemocą narody, a zwłaszcza wrogów Izraela.
        Kiedy Pan Jezus połączył ta ideę ze ofiarą, cierpieniem i śmiercią, była ona dla Jego uczniów nie do przyjęcia, byli nią wstrząśnięci. Piotr zdaje się w imieniu wszystkich gwałtownie protestuje, nie akceptując tego, co usłyszał z ust Pana, ale w odpowiedzi został Go oczach pozostałych uczniów ostro skarcony. Piotrowi mocno się oberwało. Dlaczego? Ponieważ Piotr zawarł w swoich słowach te pokusy, za którymi krył się szatan, podobnie jak miało miejsce niegdyś na pustyni. Znowu diabeł poprzez Piotra kusił Jezusa, aby obrał zupełnie inna drogę, drogę bez Krzyża. Widzimy więc, że kusiciel nieustannie działa i na wszelki sposób próbuje ciągle Jezusa odwieść od drogi wskazanej przez Boga, jego woli posługując się kimś bardzo bliskim, głosem życzliwego, zatroskanego przyjaciela, jak o tym czytamy w Księdze Przysłów: „Po mowie bywa poznany nieprzyjaciel” (Prz 26,24).
        To samo może się przydarzyć i przydarza każdemu, kogo Bóg powołuje do specjalnej misji, pójścia drogą trudną, nieuchronnie niosącą ze sobą kłopoty, cierpienie, odrzucenie. Zły swym życzliwym przyjacielskim ludzkim, ale i wewnętrznym głosem, radą wskazuje na niepopularność i daremność ofiary, próbować w najlepszych wg niego intencjach powstrzyma(ywa)ć od tego zadania: …pamiętaj, masz rodzinę, żonę, męża, dzieci, nie masz nad nimi litości… nie możesz tego zrobić… Ta pokusa ma miejsce wtedy, gdy ktoś, kto nas bardzo kocha, chce po ludzku, bez światła Ducha Świętego, abyśmy uniknęli trudności, narażali się, dali sobie spokój, wypowiada przekonywujące, racjonalne słowa.. Ale ten ktoś nie zdając sobie z tego sprawy w całkowitej nieświadomości mówi głosem kusiciela, który najgroźniej atakuje wówczas, gdy posługuje się głosem tych, którzy nas kochają i pragną naszego dobra. To właśnie przydarzyło się Jezusowi, ale powiedział to, co był powiedział, bowiem: „Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go – w porę go karci” (Prz 13,24; por. 3,12).

    • Leszek said

      …zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity… (Mk 8,31).
      W cz.1 „Bożego Wychowania ” Anny, tak sam Pan wyjaśnia powyższe słowa z Ewangelii (o czym trochę pisałem w końcowej części mojego pierwszego wpisu): Dlaczego odrzucono oczekiwanego Mesjasza 16 III 1983 r.
      – Wiesz, Anno, co było powodem odrzucenia Jezusa i Jego nauki? Nawarstwione w ciągu wieków przekonanie o osobie Mesjasza. Mieli wiele słów proroków mówiących prawdę o Synu Moim, bowiem przygotowywałem ich, lecz oni przyjmowali te tylko, które zdawały się głosić chwałę Zbawiciela i Jego prawdy jako chwałę Izraela, podbijającego świat i zakładającego ziemskie mocarstwo, a naród wybrany widzieli jako taki, który pomści się na wrogach i stanie jako pan nad wszystkimi innymi narodami, by rządzić nimi twardą ręką i czerpać z nich bogactwa.
      Tyle czasu przebywałem z nimi, objawiałem się im, a nie zrozumieli Mnie. Czcili Niewidzialnego, a pożądali materialnego, ziemskiego, i wierzyli, że Ja, kochając mój lud, dam mu zająć miejsce Rzymu i władzę nad światem. Kochali więc i oczekiwali nie Mesjasza zbawcy i wyzwoliciela z grzechu, a wodza prowadzącego ku osiągnięciu wszelkich zaszczytów i dóbr ziemskich. Pokochali naprzód już swoje przyszłe bogactwa i przywileje, nie Mnie, Boga swego bowiem użyć chcieli jako narzędzie swoich zamysłów. (To ostatnie zdanie Pan mówi z naciskiem, prawie z oburzeniem).
      Jeszcze raz – zobacz, jak pycha, nienawiść i chciwość zaślepiają oczy mędrców, uczonych i kapłanów służących swemu Bogu. Przez setki lat uczyłem ich sprawiedliwości, miłosierdzia, dobroci, swoim stosunkiem do nich ukazując im jacy być powinni, by stać się mogli moim ludem prawdziwie. Przebaczałem im zawsze, aby nauczyć ich przebaczenia.
      Pomimo ich win i ustawicznego powrotu do dawnych błędów nie odwróciłem się od nich i nie zerwałem Przymierza. Byłem wierny, łaskawy, chętnie zapominałem ich winy i łzom ich zawsze dawałem się uprosić. Litowałem się nad ich nędzą, ślepotą i słabością. Wreszcie przez posłuszeństwo i zupełne zawierzenie Mi w osobie Córy Izraelskiej (Maryi), przez Nią i dzięki Niej Bóg stał się człowiekiem i zamieszkał wśród ludu swego, by podzielić z nim niedolę, cierpienia i krzywdy i dać mu nadzieję.
      Jezus, Syn mój umiłowany przyszedł, by osobiście ich przemienić i pojednać ze Mną. Lud mój miał wolną wolę, był przygotowany. Mógł wybrać Jego – Prawdę, Miłość i Przebaczenie. A stało się, że starsi narodu, Moi(!) kapłani, wyznawcy i uczeni w Piśmie, przerazili się Jego nauką – Moją nauką – i Boga, oczekiwanego Zbawcę swego odrzucili i w imieniu ludu bezprawnie – niewinnego! – zamordowali.
      Dlaczego mówię ci, córko, to, co znać powinnaś? Otóż Ja każdemu narodowi i człowiekowi daję czas potrzebny dla wzrostu, nauki i zrozumienia celu i sensu jego istnienia. Jeśli czas ten wykorzystany zostanie właściwie, wtedy w odpowiedniej porze Ja stawiam zadanie i pracującego wspomagam swoją mocą. cd(2)n

    • Leszek said

      cd(2): Izrael nie poznał godziny nawiedzenia swego, bo uczyć się nie chciał, a trwał tylko przy tym, co odpowiadało jego ludzkim skłonnościom. Nie nauczyciele i mędrcy – Ja sam go uczyłem. Ode Mnie przez wieki odbierał słowa prawdy. Mówiłem przez proroków i nauczycieli. Dawałem im przewodników. Moje światło oświecało ich, a dłoń moja wyciągała się w ich obronie, gdy Mnie wzywali. Pod Moim okiem rośli. Wydawać się może niemożliwym, by Syna Mojego nie przyjęli sercem otwartym i gorącym, a jednak znienawidzili go aż do śmierci krzyżowej…
      Spójrz, jak dary Moje, pomoc Moja i miłość, zostały sponiewierane i odrzucone… Co dzieje się, gdy naród lub człowiek wszystko, co daję mu, odrzuci? Wy chcielibyście kary, potępienia, sprawiedliwości widocznej i szybkiej, bo krótkie jest wasze życie, a krzywda i niesprawiedliwość was boli. Życie wasze jednak nie jest jednodniowe i duch wasz jedynie chwilowo widzi przez mgłę i błądzi. W Moim nieskończonym świecie każda krzywda naprawiona być musi, a sprawiedliwość Moja trwa wiecznie. Tam jest jej dom, nie na ziemi. Dlatego wciąż cierpieć będziecie i smucić się, dopóki nie zawierzycie Mi i nie oprzecie się na Mnie samym – Prawodawcy i Sędzim.
      Ale spójrz, co dzieje się z Izraelem. Oddaliłem się i pozostał im dom ich pusty (Mt 23,38). Nie daję im mniej niż innym, ale nie współżyję już z nimi jak ojciec z dziećmi swymi.
      Syn Mój odkupił was, całą ludzkość ziemi aż do skończenia świata. Wyszedł z kolebki Izraela i z wysokości krzyża „wybraństwo” ludu Mego rozpostarł na was. Porzucił Izrael, dom swój rodzinny, wszedł w świat i wciąż idzie w Kościele swoim aż po krańce ziemi. Z Nim i za Nim poszła „resztka Izraela”, garstka nieduża, i oni stali się pierwszym owocem oddanym Mi w darze przez Syna mojego. Owoc ów z ogrodu Izraela pochodził i z jego soków pijecie wszyscy. Każdy, kto był Mi wierny i – kolejno przez wieleset lat Mojego prowadzenia – wypełniał wolę Moją, głosił prawdę Moją i prawa Moje, teraz ze Mną jest i nagrodę swoją odbiera. Oni siali ziarno, wy co roku plony Mi przynosicie. Syn mój spichrze swoje napełnia i nie ma ludu lub narodu, którego dzieci nie przebywałyby z Nim w królestwie Jego.
      Zauważ dalej, kto poszedł pierwszy za Synem Moim i nie dziel na Żydów i pogan, patrz w dusze. Pierwsi poszli ci, którym obce były: pycha, uprzedzenia, pogarda i chciwość. Poszli ubodzy i prości, głodni Ewangelii Syna Mego, spragnieni miłości, braterstwa, pokoju, radości, wolności, prostoty życia i przyjaźni. Poszli ci, którzy nie bogactwa szukali, nie zaszczytów i władzy, a prawdy i sprawiedliwości. … ci, którzy przez wieki z dumą nosili miano „narodu wybranego”, odmówili Mi posłuchu. Mieli być pierwsi, będą ostatnimi, ponieważ pozostawiłem ich własnemu ich wyborowi (por. Ps 81,12-15). Odrzucili i zamordowali Miłość, dlatego tak trudno im kochać Moje dzieło w świecie. Usychają w swoim getcie spowici w pychę, nadal zachowując przekonanie o swoim wybraństwie. (z cz. III Rok 1983, z Rozmowy XXV – Kto ze Mną chce zawrzeć przyjaźń, odrzucić musi wszystko to, co go od bliźnich oddziela. http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html cd(3)n

      • Leszek said

        cd(3): Z Rozmowy XXVI, 19.III.1983r.
        – Czytaj dalej proroków, córko Moja. Zobaczysz, jak ich prześladowano, jak Mnie Żydzi słuchać nie chcieli. Wiedz, że Izrael zachowywał w szacunku, na piśmie i na ustach słowa i nakazy Moje, ale ich nie zachowywał w sercu, i sumienie swoje zatwardził.
        Zamknęli wśród kapłanów i uczonych w Piśmie to, co miało stać się treścią ich życia. Stosowali przepisy, nakazy i zakazy Zakonu. Wszystko, co w nim ludzkie było – to pielęgnowali, a serce Praw, które im dałem, nie biło. Ileż to razy wzywałem ich do sprawiedliwości, do miłości wzajemnej, pomocy i opieki, jaką winni dać możni ubogim i zależnym? Ileż razy powtarzałem, żem miłosierny, dobry i łaskawy, że przebaczam chętnie i urazy nie chowam? Wzywałem, by naśladowali Mnie, skoro za lud mój się uważają. Czym jest pasterzem wilków…?
        A oni p r a g n ę l i mieć we Mnie zapewnione zwycięstwo, władzę, sławę, bogactwo i wywyższenie ponad inne narody. Wszystko mieć chcieli, a Ja tym miałem być, który im spełni ich nędzne, pełne żądzy i chciwości oczekiwania… Dawali Mi rytuał, próżne gesty i słowa puste, sercem zaś lgnęli do zagarnięcia całego świata i używania go – w imię Moje! (Pan mówi to z oburzeniem).
        Czy wy (Polacy) powtórzycie ten błąd?
        Abyście pokusy nie mieli, inną (niż Izraela) drogą was wiodę: poprzez nędze i nieszczęścia tej ziemi pragnę wzbudzić waszą tęsknotę i pożądanie gorące moich dóbr prawdziwych, sycących i dobrych. Nie zaprzeczycie, że są w was żywe i obejmują wszystkich choć trochę myślących tym silniej, im bardziej głód ich im doskwiera. Teraz Ja spytam ciebie, jakie one są. Wylicz je.
        – Przede wszystkim, Ojcze nasz, jest to głód sprawiedliwości prawdziwej, głód ładu, a także uczciwości, prawidłowości i mądrości w postępowaniu władz. Wielki jest głód prawdy jasnej, jawnej. Jest też ogromne pragnienie wolności wyboru – prawa do samodzielnego działania dla dobra innych, do zrzeszania się celem wspólnego tworzenia dobrych i uczciwych form życia. Jest głód życia w pokoju i bezpieczeństwie według własnych praw polskich, w naszej kulturze, z władzami wybieranymi spośród nas, zapewniającymi nam to wszystko, co wydaje się nam potrzebne. Tęsknimy za naprawieniem krzywd, za równością, miłosierdziem rzeczywiście pełnionym, za jasnością i jawnością prawa i prawdziwie ludzkim (to jest godnym, honorowym, dotrzymującym obietnic) postępowaniem w sprawach publicznych. Zresztą co ja Ci, Ojcze, mogę powiedzieć, czego byś nie znał…?…
        http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html cd(4)n

      • Leszek said

        cd(5) To jeszcze powiedział Pan, w cz.2 „Bożego Wychowania” Anny w odniesieniu do dzisiejszej św. Ewangelii:
        …Ponieważ żyjecie społem – nie w samotności i odosobnieniu – dlatego budować musicie wspólny dom, gdzie całej rodzinie ludzkiej żyć się będzie godniej w pokoju, miłości wzajemnej i bezpieczeństwie. Taki jest mój zamiar i, jak wiesz, pragnąłem wprowadzić go w czyn poprzez lud Izraela, który przygotowywałem doń przez wieki nauki, strzegąc go i wykazując pomyłki i błędy, ratując w niebezpieczeństwie i obdarzając błogosławieństwem. Dlatego nie wyginął. Dlatego i wy (Polacy) żyjecie.
        Chciałem oszczędzić wam, ludzkości, wieków cierpienia, lęku i nieszczęścia, lecz odmówiliście Mi. Ludowi Mojemu izraelskiemu c h o d z i ł o o władzę, sławę, bogactwo i zemstę i do dzisiaj to jest ich celem, chociaż nie wszystkich. Pragnęli własności nie Mojej, a księcia tego świata, i za nim się opowiedzieli – wykluczając Syna Bożego i Jego Ewangelię miłości. Teraz roznieśli te swoje pragnienia na całą ziemię i ludzkość bardziej niż kiedykolwiek przesycona jest pychą, pożądaniem bogactwa, żądzą władzy i zniewolenia innych narodów i nienawiścią wzajemną. Wybierając własność księcia tego świata, tym samym oddali się jemu – ale otrzymali jeszcze strach, osamotnienie, pustkę wewnętrzną i wszelaki duchowy głód. On zaś zadbał o to, aby Mnie usunąć z ich serc, oderwać ich ode Mnie. I tak się stało.
        Największym ze wszystkich głupstw ludzkich jest p y c h a człowieka. Ludzkość teraz jest ciemniejsza, głupsza, bardziej zepsuta i bardziej bezwstydna, niż była w czasach Izraela, kiedy wierzyła w bożki, lecz podporządkowywała się prawom moralnym swoich religii. Dziś podporządkowała się woli szatana i on im narzuca prawa swoje na obraz swój. Zwłaszcza państwom najsilniejszym, bo przez ich broń będzie zabijał i niszczył. Oglądasz codziennie obraz jego działania, widoczny jak pieczęć na czynach ludzkich: pycha, pogarda, lekceważenie praw i umów ludzkich, wszelakie zbrodnie, kupczenie krwią i śmiercią, lęk, głód, choroby, cierpienia niepewności jutra i strachu przed śmiercią, cześć dla mamony – a nad ziemią rozlega się szyderczy śmiech szatana, jego wyzwanie dla Mnie. Wydaje mu się, że nie zechcę ratować tych, którzy Mnie zdradzili, odrzucili i nienawidzą Mnie.
        A Ja jestem Miłością – bezinteresowną i wierną. Dbam o wszystko, co sam powołałem do bytu. A tym bardziej się troszczę, im stworzenie Moje słabsze jest i bardziej bezbronne. Wy nimi jesteście, dzieci Moje. Dlatego dopóki choć jeden człowiek ufa Mi i wzywa pomocy mojej – będę z nim i nie dam mu zginąć. Jeśli zaś znajdzie się choć jeden naród, który uznaje Mnie i pragnie Mnie – przyjdę i na nim odbuduję królestwo Moje, chociażby był tak mały, słaby i bezsilny jak wy. (z rozdz. VI, 17.XII.1986r.)
        http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-06.html

  28. Darek said

    20/02/2014, godz. 22:30

    Transmisja NA ŻYWO z konferencji:

    Matka Boża wyjaśnia sens objawień w Garabandal

    http://www.christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1

    Dla wyjaśnienia ks.Piotr Natanek z pielgrzymami wyjechali do Garabandal 16-22.02 tam pani Agnieszka dostała”świeżutkie” orędzie które ks. Piotr odczyta

  29. DAWID said

    15.02.2014, 17:14 – MATKA ZBAWIENIA: ANTYCHRYST UŻYJE SWOICH TAK ZWANYCH STYGMATÓW, JAKO SPOSÓB NA PRZEKONANIE, ŚWIATA, ŻE JEST JEZUSEM CHRYSTUSEM

    Moje dziecko, gdy pod wpływem antychrysta, oszustwo będzie pochłaniało dusze, ludzie będą zwodzeni poprzez wiele działań , czynów i słów, które będą od niego pochodziły. Słodki i kojący, spokojny w zachowaniu, z przekonaniem będzie usprawiedliwiał każdy grzech przeciwko Bogu. Nawet najbardziej podły grzech przeciwko ludzkości zostanie tak subtelnie usprawiedliwiony, jakby był bez znaczenia. Przekona wielu, że pozbawianie życia jest dla dobra innych i jest ważną częścią praw człowieka. Bluźnierstwa, które wyleją się z jego ust, będą postrzegane jako słuszne i właściwe. On usprawiedliwi wszystko, cytując Pismo Święte na odwrót. Ci, którzy będą się kurczowo trzymać każdego jego słowa nie będą wiedzieli wystarczająco dużo o Słowie Bożym, aby mu zaprzeczyć. Przy tym będzie robił wrażenie, że nieustannie się modli i będzie głosił, że jest uzdolniony duchowo.
    Antychryst będzie szukał towarzystwa tych, którzy są postrzegani jako czyniący wielkie dzieła miłosierdzia i będzie osądzał tych, którzy w Oczach Bożych są postrzegani, jako święci.
    Z czasem ludzie nawrócą się na to, co ich zdaniem jest prawdziwie światłą, jedną ogólnoświatową religią, w której antychryst będzie odgrywał wielką rolę. Wówczas wykorzysta wszelkie demoniczne moce, dane mu przez szatana, by przekonać świat, że ma stygmaty, które są kojarzone ze świętymi. Antychryst będzie wykorzystywał swoje tak zwane stygmaty, jako sposób przekonania świata, że jest Jezusem Chrystusem i że przyszedł, aby ocalić świat. Następnie powie, że właśnie obwieszcza Powtórne Przyjście, a ci, którzy w adoracji padną do jego stóp, zostaną zmieceni wraz z nim przez Anioła Pańskiego, który wrzuci ich do jeziora ognia.

    Wasza Matka
    Matka Zbawienia

  30. messenger said

    http://www.pch24.pl/ksiaze-pisze-do-ojca-swietego,21206,i.html

  31. Piotr2 said

    Gdy byłem dzieckiem często miewałem sny tak miej więcej do wieku młodzieńczego. Później przyszła ciężka rzeczywistość, zmaganie się z trudnościami, wieczne zaganianie i pogoiń za pieniędzmi. Może ze trzy razy w tym czasie miałem sen który wrył się w pamięć.
    Od kilku, kilkunastu miesięcy gdy zacząłem czytać Orędzia i ciężko pracować nad sobą – nie sądźcie, że już jestem święty, jak każdy człowiek miewam upadki, czasami ciężkie – przede wszystkim zwolniłem tempo życia, częściej się modlę, wszystko oddaję Bogu i zwyczajnie akty strzeliste, od pewnego czasu ponownie miewam sny.
    Około miesiąca temu śniło mi się, że jesteśmy w gościach u moich rodziców i czuło się wyraźnie, że jest to Wigilia, tylko jakaś smutna, pusta, jakby czegoś brakowało i nikt nie potrafił sobie na to odpowiedzieć.
    Drugi całkiem niedawno to taki: śniła mi się pantera, która przepływała rzekę i porywała ludzi z wioski czy miejscowości, i uśmiercała ich. No i gdy kolejny raz płynęła w rzece, ja wraz z innymi osobami rzuciliśmy się jeszcze na rzece na panterę aby ją udusić lub utopić. Dusiłem ją ramieniem natomiast inne osoby trzymały za kończyny i przygniatały do ziemi po wyciągnięciu z wody. Osoby które pomagały to były przeważnie kobiety.
    Ręce mdlały a ona nadal żyła, w końcu ktoś przyniósł nóż i udało się ją uśmiercić.

    Nie myślcie sobie, że wiarę w sny stawiam w życiu na pierwszym miejscu. Dla mnie wiara w Boga Objawionego w Piśmie Św. jest najważniejsza. Ale również w tymże Piśmie Św. są opisane przypadki gdy Bóg przemawiał w śnie.
    Dla mnie bardzo wymowna jest symbolika drugiego snu, pantera to symbol masonerii świeckiej, rzeka to narody a to co z niej wychodzi z narodów wychodzi.
    Co do pierwszego snu to przypomniałem sobie, że jedno Orędzie mówiło o tym, iż następne święta nie będą takie jak dotychczas.
    Nie chcę nikogo zwieść, długo myślałem czy się tym podzielić. Jednakże doszedłem do wniosku, że zaglądają tu osoby na tyle dojrzałe w wierze, że nie uczynię im szkody na Duszy.

    Króluj nam Chryste.

  32. Wiktoria said

    „Po tym jak was nauczyłem jak mieliście żyć… nadal trwa!
    Jako dorośli i możni oraz uczeni… którymi jesteście… czy wiecie jak wy się zachowujecie?
    Jak klasa niezdyscyplinowanych dzieci
    którzy z nudą słuchają nauczania własnego nauczyciela ale… jak tylko on wychodzi z klasy…
    szalejecie i robicie wszystko bez uwzględnienia nawet jednego słowa… którego was nauczył
    i bez uwzględnienia poleceń
    które wam wydał przed wyjściem z sali… mówiąc wam… że za chwilę wróci!
    Otóż… to robicie!
    A zatem… oto czas upływa.
    Wy się bawicie… niepohamowani… bez żadnego umiaru… w końcu… nauczyciela nie ma!
    I w waszym szaleniu nie zdajecie sobie sprawy ze szkód… które wyrządzacie przeciwnie… radujecie się z wielkiego chaosu…
    w końcu… nauczyciela nie ma! Niektórzy są spokojni i cisi… posłuszni nauczaniu nauczyciela
    i mówią wam: Dość!… Co wy robicie?!… Za chwilę wróci nauczyciel!
    I wy ich uciszacie… wyśmiewając się z nich… za ich spokój i posłuszeństwo… oskarżając ich o tchórzostwo i wiele innych… i wiele innych.
    Lecz oto nagle drzwi się otwierają… i wchodzi nauczyciel!
    Wszedł wcześniej… niż przewidywano… i nie oczekiwaliście go!
    Nie zdążyliście uporządkować wszystkiego… i wszystko jest jednym chaosem!
    Ławki i krzesła są przewrócone na ziemię… zeszyty i ołówki są wszędzie rozsypane
    i ktoś zranił się w walce… i ocieka krwią.
    Lecz nikt nie może nic zrobić… nauczyciel już przyszedł! Przyjął do wiadomości wszystko!
    Opatrzył rany tych… którzy się zranili… następnie podniósł ławki i krzesła…
    pozbierał wszystko i uporządkował wszystkie rzeczy… ponieważ również i on musi zdać sprawę Dyrektorowi szkoły.
    Po tym… siada… i bierze do ręki dziennik klasowy… woła głośno każdego pojedynczo
    i każdemu wymierzy sprawiedliwą karę przed wszystkimi innymi obecnymi tak… że się wstydzą jeden drugiego… że tak nisko upadli.
    I jest nawet ktoś… kto poszedł za drzwi
    i jest ktoś… kto otrzymał poważne zawieszenie… które przyczyni się do usunięcia go ze szkoły!
    Oto… Moja Conchiglio…
    Ja… Jezus… który z Trójcy do ciebie przemawiam właśnie opowiedziałem następną przypowieść.
    Ta klasa z niezdyscyplinowanymi dziećmi… to wy… ludzie Ziemi.
    Dzieci wyśmiane i oskarżone o tchórzostwo… to wy… którzy Mnie słuchacie i naśladujecie Mnie.
    A nauczyciel to Ja… Jezus… który przyjdę uporządkować wszystko
    i wymierzając każdemu sprawiedliwą karę… ponieważ muszę zdać sprawę NAJWYŻSZEMU DYREKTOROWI… KTÓRYM JEST BÓG OJCIEC.
    I ci… którzy zostaną usunięci ze szkoły…
    to ci ludzie… którzy nigdy nie będą należeć do Królestwa Niebieskiego. Zastanówcie się więc… dzieci Moje!
    Ten… kto zbłądził… niech zręcznie uporządkuje wszystkie rzeczy ponieważ Ja przybędę nagle… i to wcześniej… niż myślicie.
    Mam już w rękach dziennik… który jest KSIĘGĄ ŻYWOTA
    gdzie jest… i będzie zapisany każdy wasz czyn…

    i przyjdę dać każdemu nagrodę lub zasłużoną karę. Po uczynieniu tego… kto zasłuży sobie na promocję zamieszka na Nowej odnowionej Ziemi!
    Medytujcie… dzieci nad tym… jakie jest dziś wasze życie i wasze zachowanie… i kochajcie się nawzajem oraz przebaczajcie sobie.
    Ja was błogosławię również w waszych intencjach w Imię Ojca
    Matki Syna
    i Ducha Świętego.
    Amen.”

    Z Po_IL_GRANDE_LIBRO_Witaj_Moj_Panie_2013

  33. Zamyślony said

    Na Ukrainie odbywa się prawdziwa masakra – porażający film

    • Aneta said

      100 osób dzisiaj oddało życie za Ukrainę . Tak lekko się słucha słów Michalkiewicza, że zachód steruje opozycją Ukraińską ale to nie może być prawda bo nikt za pieniądze nie umiera. Tam chodzi o coś wielkiego – o co nie wiem. Panie przyjmij ich do swojego królestwa. Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci . Niech odpoczywają w pokoju.Amen
      I Panie nie pozwól na następne ofiary, proszę CIĘ .

      • Dana said

        Brat zabija brata.

      • Antysyjonista said

        Ale jesteś naiwna Aneta mówiąc że nikt nie umiera za pieniądzę skąd w takim razie tzw. opozycja ma broń i zabiła 10 milicjantów ostatnio. Przecież to jest odwieczna metoda tzw.sprawowania władzy wymyślona zapewne przez szatana czyli dziel i rządz. Przecież wszystkie powstania w Polsce właśnie przebiegały w ten sposób ale tego nigdy nie będą uczyć w szkole bo wtedy straciliby kontrolę nad narodami. Mowa o Żydach którym wydaje się że ich Bóg a raczej DIABEŁ dał we władanie narody całego świata. To dlatego nigdy nie chcieli się asymilować z tubylcami oraz zawsze trzymali z tzw. silniejszym co doskonale odzwierciedla tzw. list rabina z odessy do ukraińców w którym mówi że popiera opozycję bo wyczuł że jak jej nie poprze to ich upowcy wyrżną na co zapewne zasłużyli służąc każdemu ale nie mieszkańcom Ukrainy.Boją się o własne tyłki.

      • Dzieckonmp said

        Aneta piszesz „o nie może być prawda bo nikt za pieniądze nie umiera. ”

        Ofiary musiały być bo gangsterzy z opozycji tak zaplanowali że ma byc dużo ofiar. Ci co przyszli na manifestacje chcąc zarobić 200-300 hrywien nie przypuszczali że ich mocodawcy zaplanowali trupy. Niektóre ofiary maja ślady strzału w potylice. Widocznie żeby było dużo ofiar , w ten sposób normę wykonywali. Dodatkowo Wystawili snajpera który strzelał do milicjantów.z dachu.

        • Dzieckonmp said

        • zmajcek said

          przecież ci ludzie w większości są bezgranicznie zmanipulowani, tak samo jak podczas II wojny.
          Ten dziwacznie stworzony naród o nieokreślonej mentalności już zaraz po powstaniu zapisał się krwią na kartach historii. W ogóle nie powinien istnieć. Stworzony pewnie został tylko po to żeby zmienić rozkład sił w europie i zablokować wzrost potęgi ościennych krajów.

    • Gossja said

      I na Ukrainę nadszedł czas Wielkiego Ucisku.
      Na dobrą sprawę mamy wojnę za granicą.

      • Konarski said

        Pamiętam z lata 2011 info o dziwnych dźwiękach nad Kijowem. Kojarzyło mi się to z jakimiś nieuchronnymi wydarzeniami związanymi z tym krajem i miejscem, na świecie było i jest więcej takich dziwnych dźwięków, na które naukowcy nie mają wyjaśnienia. Niektórym kojarzą się one z „trąbami apokalipsy”.
        Mi się kojarzą z jakimiś strasznymi wydarzeniami, że te miejsca będą świadkami jakichś makabrycznych wydarzeń.
        Pamiętacie te dźwięki?
        Tak czy inaczej sytuacja na Ukrainie jest bardzo zła. Interwencja rosyjska to kwestia czasu. Za tydzień kończą się igrzyska w Soczi, modlitwa im pomoże. Mówię o końcu igrzysk ponieważ Rosja otwarcie zapowiedziała, że zrobi „porządek” po igrzyskach. Wielcy tego świata postanowili rozerwać Ukrainę. Tyle niepotrzebnych ofiar. Ani jedna śmierć nie jest potrzebna, to jeszcze bardziej upodli ludzi walczących o władzę (i kasę) skupionych na 2 obozy – prozachodniej i prorosyjskiej Ukrainy. A może być znacznie gorzej bo setki tysięcy. Tam zaczyna się prawdziwy dramat.

        August 11 2011 Strange noises from beneath the ground Ukrai

        • Konarski said

          A tu podobne dźwięki z ostatnich miesięcy min z Londynu, Holandii.

          Mam jakieś złe „przeczucia”. Oby nie było wojny światowej.

        • As said

          No właśnie, wielcy tego świata, ale z drugiej strony, kim są ci ludzie, którzy tam giną, głupcy?

      • Gossja said

        Obawiam się scenariusza – Janukowycz gra na zwłokę do momentu zakończenia igrzysk zimowych. Putin prosto ze stadionu po ceremonii zamknięcia w duchu olimpijskim, oczywiście, na prośbę Janukowycza udziela mu braterskiej pomocy.
        A potem już nie wiadomo co.
        Hospody, pomyłuj.

      • antonio said

        Nadszedł i na nich czas,tacy mocni , nie zapomnieli rzezi na Polakach, nawet i w niedalekiej przeszlosci mówili ” polaczków jisze budut rizały ” ze jeszcze polaków beda rznac.Moze byc tak jak mój Sw pamieci ojciec zawsze mawiał ze „na Ukrainie nie pozostanie nic tylko spalona ziemia ” taka robote zrobia Rosjanie . czyzby to juz teraz nadszedł ten czas ????? zobaczymy A nasi rzdzacy chca im udostepnic szpital w Przemyslu, dla nas to na zabiegi trzeba czekac nawet rok ,a dla potomków zbrodniarzy pomoc od zaraz i za nasze pieniadze, czyz to nie jest chore i zadziwiajace ????????ze ze wszystkich ugrupowan tam jada i rtak sa zgodni???? dzis wzystkim trzeba patrzec na rece ” PO OWOCACH ICH POZNACIE „

  34. KRYSTYNA said

    ” W Pałacu Prymasa była narada na temat muzyki i śpiewu w liturgii. Smutne to, bo widać, jak niszczą wszelką tradycję, i w muzyce, i w tekstach. Zniszczyli chorał gregoriański, wycofując łacinę, zniszczyli stary kościelny folklor, wprowadzili za to cukierkowe pieśni bez stylu. A znów w tekstach likwidują archaiczną polszczyznę, dając na jej miejsce język pospolity. Modernizacja Kościoła, mająca na celu jego większą powszechność, może u nas sprawić, że oddali się on od mas i tradycji, a w łaski nowych ludzi się nie wkupi.”

    Stefan Kisielewski, rok 1972

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  35. KRYSTYNA said

    Kard. Kasper o swojej roli na konsystorzu
    ==================================

    Spore zainteresowanie dziennikarzy wywołała przekazana przez watykańskiego rzecznika informacja, że spotkanie całego Kolegium Kardynalskiego na temat rodziny poprzedzi wprowadzenie wygłoszone przez kard. Waltera Kaspera. Pochodzący z Niemiec purpurat został natychmiast skojarzony z kontrowersyjnym stanowiskiem części tamtejszego episkopatu w sprawie dopuszczenia do Eucharystii osób rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach.

    Były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan zaprzeczył jednak, jakoby chciał podejmować jakiekolwiek kontrowersje. W wywiadzie dla włoskiej agencji ANSA poinformował on, że o wygłoszenie wprowadzenia na konsystorzu został poproszony przez Papieża już przed Bożym Narodzeniem. W swojej konferencji owszem zamierza podjąć kwestię miłosierdzia, której poświęcił swoją ostatnią książkę, a która jest przydatna również w duszpasterstwie małżeństwa i rodziny. „Chcę dać podstawy teologiczne, wyjaśnić to, co mówi o tym Biblia, aby przysłużyć się szerokiej i swobodnej dyskusji kardynałów na konsystorzu – stwierdził kard. Kasper. – Nie zamierzam jednak wchodzić w gorące współczesne tematy, ale dać podstawy teologiczne dyskusji”. Niemiecki purpurat odmówił też wypowiadania się odnośnie do propozycji „większego otwarcia” Kościoła w sprawach małżeńskich i rodzinnych oraz zdradzenia szczegółów swojego wystąpienia na konsystorzu.

    Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/02/18/kard._kasper_o_swojej_roli_na_konsystorzu_/pol-774315
    strony Radia Watykańskiego

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  36. KRYSTYNA said

    Książę Bertrand Orleans Braganza pisze do Ojca Świętego
    ===========================================

    „Quo vadis, Domine?”

    2014-02-19 pch24

    ” Książę Bertrand Orleans Braganza skierował do Ojca Świętego obszerny list „pełen synowskiego zatroskania”. Wyraził w nim swój niepokój z powodu wspierania przez Stolicę Apostolską marksistowskich organizacji z Ameryki Południowej. Ich celem jest lewicowa rewolucja, do której dążą łamiąc prawo.

    W liście „Quo vadis, Domine?” były następca brazylijskiego tronu zauważył, że działacze latynoamerykańskich ruchów dążących do obalenia własności prywatnej są równocześnie zapraszani na spotkania przez przedstawicieli instytucji Stolicy Apostolskiej. Niektórzy z nich są przyjmowani osobiście papieża Franciszka.

    Książę zwrócił się do Ojca Św. jako przedstawiciel rodziny królewskiej i jednocześnie aktywny uczestnik życia publicznego. Przypomniał, że to dzięki decyzji jego prababci, księżniczki Izabeli, w 1888 r. zniesiono niewolnictwo w Brazylii. Z tego powodu straciła ona tron, a Brazylijczycy nagrodzili ją tytułem „Redemptrix”, ówczesny papież uznał jej bezinteresowną służbę na rzecz Ewangelii i harmonii społecznej przesyłając jej Złotą Różę.

    Poruszony tym samym poczuciem sprawiedliwości i poświęcenia dla dobra wspólnego co moi przodkowie, założyłem i wspierałem od dziesięciu lat kampanię promującą pokój i harmonijny rozwój wsi – pisze Bertrand Orleans Braganza. Książę wyjaśnił, że tego typu działania są dzisiaj szczególnie konieczne, ponieważ w ostatnich latach brazylijska wieś jest nękana napadami bojówkarzy lewicowych. Lewicowych radykałów wspierają władze bezprawnie wywłaszczające farmerów i wprowadzające wymagania sanitarno-środowiskowe godzące w interesy pozostałych właścicieli ziemskich. Tymczasem – przypomina książę – plantatorzy i hodowcy bydła generują aż 37 proc. wszystkich miejsc pracy w Brazylii. Tylko w pierwszym półroczu 2013 r. stworzyli połowę wszystkich nowych miejsc pracy. ….”

    http://www.pch24.pl/ksiaze-pisze-do-ojca-swietego,21206,i.html

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  37. Piotr2 said

    16.02 .2014 , 15 :47 – NIC DOBREGO NIE MOŻE WYPŁYWAĆ Z NIENAWIŚCI , GDYŻ ONA POCHODZI JEDYNIE OD SZATANA

    ================
    tłumaczenie robocze
    ================
    Moja szczerze umiłowana córko, gdy
    nienawiść wchodzi do dusz, muszą
    one walczyć całą swoją istotą, aby ją
    usunąć. Jeśli nie zrobią tego, to pożre
    ona tę duszę zagryzając ją aż jej
    całkowicie nie pochłonie.
    Diabeł wywołuje brak zaufania,
    niepokój, zamieszanie, lęk, dopóki
    dusza, którą wybrał jako swój cel, nie
    stanie się pełna nienawiści do siebie
    samej i innych. Nienawiść w duszy
    tworzy spustoszenie wśród
    wszystkich osób, z którymi się
    kontaktuje. Zarażona dusza będzie
    dotąd stosować wszelkie taktyki i
    sztuczki, aby nakłonić inne do
    stanięcia po jej stronie, aż te dusze
    również zarazi i tak ten schemat dalej
    się będzie powielał. Nienawiść
    rozprzestrzenia się jak wirus i
    narasta, ponieważ pochłania duszę i
    włada nią, dopóki ta dusza nie poczuje
    się zmuszona do wyhodowania tej
    nienawiści wśród innych. Tak właśnie
    jest popełniane morderstwo, z powodu
    nienawiści jaką jeden człowiek
    odczuwa do drugiego. Nienawiść jest
    podsycana przez kłamstwa i
    nieprawdy i wciąż wzrasta, aż w
    końcu ogarnia tak wiele dusz, że tylko
    zło będzie mogło z nich emanować.
    Nic dobrego nie może wypływać z
    nienawiści, gdyż ona pochodzi
    jedynie od szatana.
    Szatan jest kłamcą i zasiewa ziarna
    zwątpienia w duszach, które nie są
    czujne. Za każdym razem posługuje
    się grzechem pychy, aby wytworzyć w
    duszy nienawiść do drugiej osoby.
    Tworzy niezgodę wśród dzieci
    Bożych, które z powodu grzechu
    pierworodnego są słabe i o ile nie są
    Moimi prawdziwymi wyznawcami i
    nie przestrzegają Słowa Mojego Ojca,
    padną ofiarą oszustwa.
    Nigdy nie ważcie się twierdzić, że
    jesteście dzieckiem Boga, a przy tym
    rozdzierać drugą osobę na dwoje.
    Nigdy nie twierdźcie, że jesteście
    napełnieni Duchem Świętym, mówiąc
    równocześnie, że inna dusza jest
    sługą szatana. Nigdy nie osądzajcie
    innej osoby za to, co uważacie za
    grzech, gdy sami bezcześcicie Moje
    Oblicze. Nigdy nie stawiajcie się
    ponad Mnie i nie mówicie, że
    jesteście bardziej kompetentni niż Ja,
    kiedy idziecie drogą szatana. Ci, w
    czyich oczach odbijają się Moje,
    widzą wszystko i muszą się modlić za
    te dusze, aby otrzymały Łaskę
    wyrwania się ze szponów bestii.
    Podążanie Moją Drogą staje się coraz
    trudniejsze. Tylko ci, którzy otrzymali
    odwagę przez Moc Ducha Świętego,
    będą mogli to osiągnąć. Niestety,
    wielu odpadnie po drodze, ku uciesze
    złego.
    Ciernie tej Misji mogą rozszarpywać
    wasze ciała, a okrutne kpiny mogą z
    nienawiści przebijać wam serca, ale
    Ja Jestem Tym, Który idzie przed
    wami, zatem Jestem Tym, Który
    bierze na siebie główny impet tej
    nienawiści. Zawsze musicie
    pamiętać, że ataki na tę Misję są
    atakami na Mnie. Nienawiść wobec tej
    Misji, jest nienawiścią wobec Mnie,
    Jezusowi Chrystusowi. Nie możecie
    twierdzić, że Mnie kochacie, a przy
    tym okazywać swoją nienawiść do
    Mnie na różne sposoby. Albo jesteście
    ze Mną albo przeciwko Mnie. Albo
    wierzycie Mi albo nie. Jeśli wierzycie
    we Mnie, to nigdy nie wolno wam
    prześladować innej duszy, bo jeśli tak
    zrobicie, zostaniecie odebrani Mi
    przez wroga i nie będziecie mieli
    prawa twierdzić, że jesteście Moi.
    Wasz Jezus

    Króluj nam Chryste.

  38. JDB said

    Najnowsze orędzie Ostrzeżenie z 16,02,2014

    ,,Podążanie Moją Drogą staje się coraz trudniejsze”

    Czujecie to?Bo ja tak.A jeszcze tyle przed nami:schizma w Kościele,nowe obrzędy,nowe modlitwy.Niedawno matka Boża mówiła,że bliski jest czas,że nie usłyszy się w Kościele modlitwy Zdrowaś Maryjo.A tyle pokoju i miłości płynie z tej modlitwy.

    Niech Bóg ma nas wszystkich w swojej opiece.

    • Tomek said

      Szczerze ,to wystarczyły mi doniesienia o tej ogromnej tragedii ( nie sposób znaleźć słowa by to ująć ) na Ukrainie ,a w duszy ogromny niepokój.Dzisiaj Ukraina ,a później kto następny ? Ludzie ( w szczególności klasa średnia ) stają się nędzarzami w wielu krajach. Nie ma dnia by nie było jakiś protestów ,a widać ,że władza może posunąć się do takich zbrodni.Ogromny żal tych zwykłych ludzi , prostych , domagających się godnych warunków bytowych , którzy stali się po prostu mięsem armatnim.

      Jezu , dobry pasterzu , przyjmij dusze tych ludzi do swojego królestwa.Tylko u Ciebie mogą liczyć na sprawiedliwość której nie zaznali na ziemskim padole.Proszę Cię też o umocnienie tych zlęknionych , którzy chcą podążać za Tobą ,a tak bardzo się boją .
      Pomóż zaufać nam bezgranicznie Tobie i wyzbyć się lęku o nasze ziemskie życie.
      Amen

      • Dzieckonmp said

        Tomek , ja oglądałem na zywo to co się dzieje w Kijowie. Musze stwierdzić że nie ma tam tłumów, zwykłych ludzi. Sa tylko jacyś uzbrojeni cywile bandziory łażący z siekierami , pistoletami, młotami. Kamerka ustawiona pokazuje cały plac i widac było że mają pistolety i ogólnie to nie naród tylko przestępcy. Wyraźnie oni zaczepiali milicję non stop rzucjąc granatami w milicję. Gdy poczytałem więcej info okazało się że dowodzą tym 4 wojskowych z Izraela. Szef ugrupowania Jaceniuk tez jest żydem. Kliczko obywatel Niemiec który reprezentuje inne ugrupowanie i chce być nowym Prezydentem tydzien temu był u Merkel, uzgodnił date 18 luty to jako moment rozpoczęcia nowych protestów. Załatwił też u Merkel kase na opłacanie tych co przyjdą na manifestacje. Kasa idzie z fundacji Adenauera, nie licząc innych krajów w tym USA.

        • Dzieckonmp said

          Tu był film pokazywał tych bandziorów. Niestety już nie zobaczysz bo zadbało o to żydowskie ADL usunęli konto autora filmu. Ja zdązyłem zobaczyć. Bandziory a nie walczacy o demokrację. Bili każdego cywila który się nie zgadzał z nimi prawie na śmierć

        • Andrzej said

          Kiedy “Berkut” opublikowal na swojej stronie dane o zydoskich korzeniach Euromajadanu, wiekszosc zydostwa na Ukrainie i poza Ukraina podniosla gewalt. Oskarzyla Berkut o antysemityzm.

          A oto co sie dowiadujemy. Praktycznie kazdy glowny opozycjonista ma jakis zydowski korzen. Babcia pana Kliczko nazywala sie Tamara Jefimowna Etinson. Panienskie nazwisko babuni pana Tiahniboka Frotman. Panienskie nazwiski matki Jaceniuka Bakaj. Bakaje to rod zydowski z ktorego wywodzil sie slaeny rabin talmudysta Bakaj. Natomiast dziadek pani Timoszenko nazywal sie Abram Kapitelman. Nic dodac nic ujac.

          Posiadanie zydowskiego przodka niekoniecznie czyni czlowieka zydem – pod warunkiem, ze nie trzyma z kultura zydowska i nie holduje syjonistycznemu imperializmowi. Gdyby owi opozycjonisci byli prawdziwymi patriotami nie ciagneli by Ukrainy w europejskie bagno i nie przytakiwali by zydowce-syjonistce Nuland, nie nastawiali by narodu przeciwko innym Slowianom. Co wiecej, dowiadujemy sie tez, ze Euromajdan (w tym neo-banderowcy) oplacany jest w wiekszosci przez zydowski oligarchat.

          Bardzo duzo ciekawej informacji mozna znalezc na stronie Bialy Charkow (Белый Харьковъ). Ten kto czyta po rosyjsku moze sporo sie doczytac. Oto linka: http://srn.kharkov.ua/

        • Dzieckonmp said

          chcą zrealizować kolejny przekręt i sprywatyzować wszystko co ma Ukraina, przejąć za grosze dobra narodowe. Dla tego celu wywołają nawet wojnę domową. 3 główni sponsorzy Izrael, Niemcy i USA. Wcześniejsza pomarańczową rewolucję z finansował Soros jeden z najbogatszych żydów.

    • halina said

      Musimy sie trzymać by linia frontu , była na lini człowiek szatan , a nie jak szatan by chciał, by była na lini człowiek człowiek . Nie możemy pozwolic na to , by w naszych szeregach powstał podział , oddzielenie od Chrystusa Króla , by wdarła sie nienawiść . Ile nas wytrwa te wszystkie napady pułapki katusze przygotowane przez szatana , byśmy przestali iśc dalej za Jezusem , to jedynie Bóg wie .Cały czas wspiera nas Mateńka Królowa , oswieca Duch św . Czy wytrwamy ? . Nie możemy zawieść Chrystusa Króla , więc zamknijmy swoje serce na nienawiść , postawmy na straży wolna wolę wyczuloną na wszystko , co mogłoby zrobic furtke dla nienawisci i brońmy miłość w naszym sercu , róbmy wszystko , by miłośc wzrastała , rozwijała , sie do wspaniałości dochodziła . . Ale szatan przez cierpienie , bedzie chciał zmusic , by człowiek nie wytrzymał w miłości , bo gdy jest tak bardzo krzywdzony i są wszystkie sposoby czynione by miłość była zabita w sercu, a jej miejsce zajęła nienawiść , to trudno wytrwać , trzeba naprawde dużego samozaparcia sie . . . Pamiętam jak przed laty , byłam doprowadzana do ostatecznosci przez szatana i byłam o krok od tego , by znienawidzić męża , tego człowieka , któremu przed Bozym ołtarzem ślubowałam miłośc . Jakże cierpiałam wtedy . i nie mogłam sie pogodzić z faktem , że mogę mieć nienawisc do człowieka , któremu ślubowałam milośc. Pozwoliłam sobie tylko wpuścić do serca wielki żal do niego , że tak ulegał podstępowi szatana i tak bardzo krzywdził mnie , że tak bezlitosnie zadawał mi ból , że nie starał sie wytrwać w tym co slubował , że zabijał miłość egoizmem i beztroską . . . Nie mogłabym spojrzeć Bogu w oczy , że nie dotrzymałam danego słowa , i to właśnie trzymało , bo zawsze żyłam w świadomości że przyjdzie śmierc i trzeba będzie zdac sprawozdanie z życia . . . Modlitwa i zjednoczenie z Mateńką Królową spowodowało że nie wpuściłam do mego serca nienawisci . Że ustrzegłam serce swoją wolą przed nienawiścią , że wolałam by płyneły łzy , , by znosic cierpienie w milczeniu , bez odwetu , ale nie otworzyłam drzwi mego serca dla nienawisci , do czego chciał zmusić mnie szatan , nie wpuściłam do serca szatana . I miło mi teraz słyszeć w tych oredziach , że to sprawa bardzo ważna , w tych zmaganiach sie z szatanem . Niechaj służy Bożej sprawie , ma postawa w poskromieniu szatana . Walczyłam o to by mogło budować sie Królestwo Jezusa i walczyć będę nadal . . . Przez co będę musiała jeszcze przechodzic , to jedynie Bóg wie , ale chcę przejśc przez wszystko , cokolwiek by to nie było , byleby dotrzeć tam , gdzie już zawsze będę przebywać , w tym uszcześliwiającym działaniu Chrystusa Króla ,za którym tęsknie i którego tak bardzo pragne . . . Chryste Królu kiedy zakończy sie ta udreka człowieka , zadawana przez przekletego sztana , prosze dodaj siły wiary zapału . Prosze zawsze dawaj mi świadomosc że jest to potrzebne Tobie do realizacji Twoich planów Twojej woli sie oddaję i przyjmuje wszystko , co idzie z Twojej reki , bo wierzę i ufam że to potrzebne jest i prowadzi do nastania Bozego ładu i porządku , do usuniecia na zawsze szatana i tego co on wprowadził spowodowal zbudował opierając na podstępie i kłamstwie .Chcę żyć w prawdzie wierze miłości sprawiedliwosci , i mam do tego prawo by szatan mi w tym nie przeszkadzał . Niechaj znika jego podstęp kłamstwo i powraca do piekła na zawsze już , bo tam jego wymiar . Odrzucam szatana i mam do tego prawo by opuścił wymiar człowieka , bo chcę zyć wsród ludzi pełniących wole Boga , podązających Bożą droga , dążących do osiągniecia Bożego celu . Niechaj buduje sie to , co chcesz Chryste Królu zbudować , w wymiarze człowieka . Na zawsze Tobie służyc chcę i pomocną być , w realizacji Twoich planów i zamiarów jakie masz wzgledem człowieka i swiata ….Kocham Cie Jezu jak umie jak potrafie . Prosze spraw by szatan juz nigdy nie miał szans ani okazji do gaszenia mojej milosci do Boga w Trójcy Sw .

  39. DAWID said

    16.02.2014, 15:47 – NIC DOBREGO NIE MOŻE WYPŁYWAĆ Z NIENAWIŚCI, GDYŻ ONA POCHODZI JEDYNIE OD SZATANA

    Moja szczerze umiłowana córko, gdy nienawiść wchodzi do dusz, muszą one walczyć całą swoją istotą, aby ją usunąć. Jeśli nie zrobią tego, to pożre ona tę duszę zagryzając ją aż jej całkowicie nie pochłonie.
    Diabeł wywołuje brak zaufania, niepokój, zamieszanie, lęk, dopóki dusza, którą wybrał jako swój cel, nie stanie się pełna nienawiści do siebie samej i innych. Nienawiść w duszy tworzy spustoszenie wśród wszystkich osób, z którymi się kontaktuje. Zarażona dusza będzie dotąd stosować wszelkie taktyki i sztuczki, aby nakłonić inne do stanięcia po jej stronie, aż te dusze również zarazi i tak ten schemat dalej się będzie powielał. Nienawiść rozprzestrzenia się jak wirus i narasta, ponieważ pochłania duszę i włada nią, dopóki ta dusza nie poczuje się zmuszona do wyhodowania tej nienawiści wśród innych. Tak właśnie jest popełniane morderstwo, z powodu nienawiści jaką jeden człowiek odczuwa do drugiego. Nienawiść jest podsycana przez kłamstwa i nieprawdy i wciąż wzrasta, aż w końcu ogarnia tak wiele dusz, że tylko zło będzie mogło z nich emanować. Nic dobrego nie może wypływać z nienawiści, gdyż ona pochodzi jedynie od szatana.
    Szatan jest kłamcą i zasiewa ziarna zwątpienia w duszach, które nie są czujne. Za każdym razem posługuje się grzechem pychy, aby wytworzyć w duszy nienawiść do drugiej osoby. Tworzy niezgodę wśród dzieci Bożych, które z powodu grzechu pierworodnego są słabe i o ile nie są Moimi prawdziwymi wyznawcami i nie przestrzegają Słowa Mojego Ojca, padną ofiarą oszustwa.
    Nigdy nie ważcie się twierdzić, że jesteście dzieckiem Boga, a przy tym rozdzierać drugą osobę na dwoje. Nigdy nie twierdźcie, że jesteście napełnieni Duchem Świętym, mówiąc równocześnie, że inna dusza jest sługą szatana. Nigdy nie osądzajcie innej osoby za to, co uważacie za grzech, gdy sami bezcześcicie Moje Oblicze. Nigdy nie stawiajcie się ponad Mnie i nie mówicie, że jesteście bardziej kompetentni niż Ja, kiedy idziecie drogą szatana. Ci, w czyich oczach odbijają się Moje, widzą wszystko i muszą się modlić za te dusze, aby otrzymały Łaskę wyrwania się ze szponów bestii.
    Podążanie Moją Drogą staje się coraz trudniejsze. Tylko ci, którzy otrzymali odwagę przez Moc Ducha Świętego, będą mogli to osiągnąć. Niestety, wielu odpadnie po drodze, ku uciesze złego.
    Ciernie tej Misji mogą rozszarpywać wasze ciała, a okrutne kpiny mogą z nienawiści przebijać wam serca, ale Ja Jestem Tym, Który idzie przed wami, zatem Jestem Tym, Który bierze na siebie główny impet tej nienawiści. Zawsze musicie pamiętać, że ataki na tę Misję są atakami na Mnie. Nienawiść wobec tej Misji, jest nienawiścią wobec Mnie, Jezusowi Chrystusowi. Nie możecie twierdzić, że Mnie kochacie, a przy tym okazywać swoją nienawiść do Mnie na różne sposoby. Albo jesteście ze Mną albo przeciwko Mnie. Albo wierzycie Mi albo nie. Jeśli wierzycie we Mnie, to nigdy nie wolno wam prześladować innej duszy, bo jeśli tak zrobicie, zostaniecie odebrani Mi przez wroga i nie będziecie mieli prawa twierdzić, że jesteście Moi.

    Wasz Jezus

  40. Szejk said

    jestem zszokowany , siędze w pracy włączam około 17radio zet i pozostałe oprocz RM i aż mi się włosy zjeżyły , leci info o zabitych z ukrainy a potem leicik(czytaj lajcik-luzik) myzuka wesoła , żarty , rozmowy na wesoło , co tu się dzieje , co sie z tymi polakami stało z tymi z radia .
    Jutro chyba jest Post za Ukrainę.
    módlmy się za Ukrainę.

  41. Cichykatolik said

    Mała przechwałka, Skończyłem dziś Nowennę Pompejańską. Polecam naprawdę warto 🙂

    • bricksky said

      Jestem właśnie po 7 dniach dopiero i mam tak straszne pokusy, że głowa mała… u Ciebie też tak ciężko było czy łatwo? Widzisz różnice w swoim życiu dzięki tej nowennie? 😛
      Pozdrawiam

    • Justyna said

      A ja koncze jutro,a 22 lutego zaczynam nastepna.;)
      Pozdrawiam

  42. Dana said

    „Chleba i igrzysk” – idea wiecznie żywa

  43. KRYSTYNA said

    Ksiądz zalecił pierwszą Komunię bez spowiedzi!
    ==================================

    Włoski ksiądz chciał dopuścić dziecko do pierwszej Komunii bez spowiedzi. Zaalarmowany ojciec zwrócił się po poradę do arcybiskupa i teologów. Taka zamiana sakramentów to niekiedy już norma.

    „Najpierw muszę poznać Jezusa [w Eucharystii], a dopiero potem mogę błagać o przebaczenie, jeśli go skrzywidzłem. Ale nie wcześniej” – stwierdził ksiądz, tłumacząc swoją decyzję o dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii bez spowiedzi. Skonfundowani rodzice napisali do arcybiskupa. Ten jednak nie raczył odpowiedzieć.

    Poradzili się więc szeregu teologów. Jeden z nich, profesor teologii moralnej z Genewy, o. Angelo Bellon, poradził im, by zapisali swoje dziecko do innej parafi. Potwierdził, że spowiedź musi następować przed pierwszą Komunią, co wynika jednoznacznie z prawa kościelnego. Rodzice poszli za jego radą i dziecko zostało przeniesione do innej parafii.

    Nie wiadomo, czy księdza, który chciał zamienić kolejność sakramentów spotkała jakaś reprymenda. Tymczasem proceder chodzenia do pierwszej Komunii bez spowiedzi jest już rozpowszechniony wśród niemieckich katolików.

    Giuseppe Nardi z katholisches.info twierdzi, że w Niemczech praktykowanie pierwszej Komunii bez spowiedzi to norma. Rodzice interesują się bowiem pierwszą Komunią wyłącznie jako społecznym wydarzeniem, a nie jako religijnym przeżyciem. Z kolei rolę spowiednika powoli przejmują psychologowie i doradcy życiowi. Świadomość grzeszności człowieka powoli zanika.

    pac/katholisches.info

    http://www.fronda.pl/a/ksiadz-zalecil-pierwsza-komunie-przed-spowiedzia,34716.html

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  44. zmajcek said

    Sytuacje na Ukrainie sam dobrze oddał jeden z podnieconych demonstrantów pokazanych w dzienniku tvp 1, powiedział mianowicie coś koło tego: „Będziemy palić i niszczyć! Żądamy sprawiedliwości”.

    rewolucjoniści pełną gębą, sami sobie kraj rujnują.

  45. DAWID said

    http://www.monitor-polski.pl/wojna-na-ukrainie-komentarze-i-linki/

    Na biezaco info z ukrainy jak co

  46. Marek said

    Homilia ks. Sławomir Płusa
    http://radom.e-odnowa.pl/czytelnia/aktualnosci/item/145-msza-sw-z-modlitwa-o-uzdrowienie-10-lutego-2014-r

  47. MariuszInfo said

    piątek, 21 lutego 2014

    (Jk 2,14-24.26)
    Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy /sama/ wiara zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta! – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków. Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz – lecz także i złe duchy wierzą i drżą. Chcesz zaś zrozumieć, nierozumny człowieku, że wiara bez uczynków jest bezowocna? Czy Abraham, ojciec nasz, nie z powodu uczynków został usprawiedliwiony, kiedy złożył syna Izaaka na ołtarzu ofiarnym? Widzisz, że wiara współdziała z jego uczynkami i przez uczynki stała się doskonała. I tak wypełniło się Pismo, które mówi: Uwierzył przeto Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość, i został nazwany przyjacielem Boga. Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków.

    (Ps 112,1-6)
    REFREN: Radość znajduję w Bożych przykazaniach

    Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
    i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
    Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
    dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

    Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
    a jego sprawiedliwość będzie trwała na zawsze.
    On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych,
    łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.

    Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza,
    i swymi sprawami zarządza sprawiedliwie.
    Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
    i pozostanie w wiecznej pamięci.

    (J 14,6)
    Ja jestem drogą, prawdą i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

    (Mk 8,34-9,1)
    Jezus przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi. Mówił także do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Pójście za Jezusem to droga trudnego wyrzeczenia, które polega na ciągłym odnawianiu zawierzenia Jezusowi i na wyrażaniu tego zawierzenia w konkretnych czynach, zwłaszcza wobec ludzi słabych i ubogich. Wtedy, jak przy ofierze Abrahama, wiara przeżywana w sercu przeplata się z konkretnym czynem, który ją potwierdza i ucieleśnia.

      Ks. Jan Konarski, „Oremus” styczeń 2004, s. 83

  48. Adioss said

    Ostatnio w Internecie ukazał się przepiękny patriotyczny teledysk, z pięknym wykonaniem i słowami.

    Trzeba to zobaczyć bo właśnie takiej twórczości potrzebuje Ojczyzna Polska!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: