Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

O co tak naprawdę chodzi w Ukraińskiej tragedii

Posted by Dzieckonmp w dniu 3 marca 2014

Aby zrozumieć przyczyny konfliktu tuż za nasza wschodnią granicą trzeba wyrzucić ten cały syf, jaki nam faszerują w głowy media głównego nurtu i cofnąć się kawałek w przeszłość. Przeanalizować wszystkie konflikty jakie działy się w tym czasie i wyłoni się pewna prawidłowość, na pierwszy rzut oka niezauważalna. Ktoś kiedyś popełnił takie stwierdzenie że ze środka lasu nie widać lasu bo go drzewa zasłaniają. Dokładnie tak samo jest w tym przypadku. Docierają do nas pojedyncze informacje które są pojedynczymi drzewami i dopiero spojrzenie na nie wszystkie razem z odpowiedniego dystansu spowoduje że zauważamy pewne prawidłowości i powiązania – Zobaczymy LAS. Należy zatem wyjść z pomiędzy drzew na odległą polane i spojrzeć na to wszystko z pewnego dystansu. I wtedy puzle tej układanki zaczną nam się pięknie układać w jeden wyrazisty obraz.
Drzewa to są pojedyncze zdarzenia  które są nadinterpretowane i zniekształcane przez media a cały las to jest nic innego jak Geopolityka, czyli długofalowa strategia jakiegoś kraju obliczona na dekady. Jednym z takich „lasów” jest plan „wielkiego obszaru”  nakreślony przez Niemcy przed pierwszą wojną światową a później przemianowany na plan  „Mitteleuropa” (główny cel strategiczny pierwszej wojny światowej). Plan ten zakładał utworzenie w środkowej Europie państw pozornie niepodległych  a  w rzeczywistości niemieckie protektoraty z gospodarkami UZUPEŁNIAJĄCYMI i NIEKONKURENCYJNYMI wobec Niemiec. Co dokładnie dziś obserwujemy na własne oczy (kto nie widzi ten ślepiec).  Jak to mówi wielce czcigodny red. Michalkiewicz „Niemcy po 100 latach wygrali pierwszą wojnę światową”. Ciężko się z tym nie zgodzić skoro wszystkie założenia planu zostały wypełnione.
Ale wróćmy na Ukrainę. Ukraina tez jest częścią większej rozgrywki która toczy się wokół Chin. Zbigniew Brzeziński w swojej książce „Wielka szachownica” zdradza sporo szczegółów. Np. przewiduje rosnącą role Chin przy jednoczesnym osłabianiu się potencjału USA, a w konsekwencji  detronizacje Stanów zjednoczonych jako supermocarstwa i nawet podaje receptę jak temu zapobiec.
Obecnie świat podzielił się dokładnie na pół. Jest dokładnie tak jak przed I wojną światową i II wojną światową. Wszyscy pozawiązywali sojusze, pogrupowali się w bloki wzajemnie się osłaniające w przypadku napaści. Sytuacja przypomina klocki domina gdzie wystarczy trącić jeden aby III wojna światowa się na dobre rozhajcowała. Z jednej strony mamy blok zachodni w skład którego wchodzą USA,UE,IZRAEL,JAPONIA,KOREApd a z drugiej strony mamy CHINY,ROSJA,IRAN,SYRIA,KOREApł.(Syria ma sojusz wojskowy tylko z Iranem). Te wszystkie konflikty z jakimi ostatnimi czasy mieliśmy i mamy do czynienia to nic innego jak zwyczajne kopanie się po kostkach tych dwóch bloków  po to aby mieć jak najlepszą pozycje w zbliżającym się nieubłaganie wielkimi susami konflikcie. Ja bym zaryzykował stwierdzenie ze III wojna światowa już trwa, tyle tylko ze obecnie jest w stadium embrionalnym i dla prostej ludności tego świata jeszcze niewidocznym.  Na razie się tylko tli ale tylko czekać jak ktoś dorzuci do tego parę galonów benzyny. Wróćmy do Brzezińskiego.
W swojej książce jako najlepszą strategią pokonania wrogów (Rosje i Chiny) opisuje to tak- „napuścić” jednego wroga na drugiego wroga tak ze sami się nawzajem wyeliminują, a Stanom Zjednoczonym przypadnie już tylko zadanie „posprzątać”. Dzięki tej chytrej taktyce Anglo-Amerykański establishment pozostanie nietknięty i zapewni  sobie następne 100 lat bycia żandarmem i panem świata. Jakim sposobem tego dokonać? Już spieszę wyjaśniać.
Chiny nie są monolitem. Jest to sztuczny twór państwowy zamieszkujący przez różnej maści narody i mniejszości. W czasach Cesarskich utrzymywany silną ręką władcy. W czasach komunistycznych utrzymywany w całości przy pomocy zamordyzmu. Natomiast dzisiaj integralność Chin utrzymuje się dzięki jako takiemu dobrobytowi i tym ze jest „ciepła woda w kranie”. Dobrobyt jest gwarantem integralności Chin które nawet teraz trzeszczą w szwach gdyż odzywają się różne separatystyczne namiętności w różnych częściach Chin. Aby zachować status quo, czyli dobrobyt obywateli, gospodarka Chin musi się „kręcić” a żeby się kręciła potrzebuje  olbrzymich ilości surowców które chłonie jak gąbka. (Mają taki sam problem jak dziewiętnastowieczne Niemcy).
Plan Brzezińskiego jest taki aby odcinać dostęp Chin do surowców strategicznych, niezbędnych  dla ich gospodarki. Celem takiej polityki jest przymuszenie Chin do wojny z Rosją o te właśnie surowce. Zauważcie ze Chiny maja olbrzymie zasoby surowcowe  tuz pod nosem z gotową infrastrukturą i małym zaludnieniem. Jest to Syberia, czyli „tuż za płotem u sąsiada”. Wystarczy wyciągnąć rękę i wziąć. Jest to region świata niesamowicie bogaty we wszystko czego potrzebują. Tak wiec mając  do rozważenia upadek własnej gospodarki, niepokoje społeczne i pogrążenie się w krwawej wojnie domowej, a szybką, zmasowaną i oczywiście zwycięską inwazją celem aneksji Syberii, to te drugie wyjście  mogło by się okazać mniejszym złem. Oczywiście wojna by trwałą dalej i obydwie strony by się wykrwawiały ku uciesze starszych i mądrzejszych tego świata jak to powiada redaktor Michalkiewicz.
Nie zawracał bym sobie głowy książką Brzezińskiego gdyby nie to ze taka strategia urzeczywistnia się na naszych oczach. Chińczycy rozpierzchli się po  całym świecie z walizkami pełnymi dolarów i wykupują i przejmują różne strategiczne gałęzie przemysłu w innych krajach (zupełnie jak plan Mitteleuropa dla Chin). A CIA w tychże właśnie krajach, gdzie dobrze usadowili swoje interesy Chiny, knuje spiski i przewroty tylko po to aby z stamtąd Chińczyków wykopać.
Jest taki dziwny zbieg okoliczności (czasami się zdarzają ale ogólnie warto w nie nie wierzyć) że wszędzie tam gdzie Chiny mają swoje strategiczne  interesy (głównie Afryka) następują, przewroty, zamachy na przywódców, bądź przeciągające się w czasie krwawe wojny domowe. Oczywiście wszędzie finansowane przez CIA.  I oczywiście zawsze Chińskie interesy i kontrakty wydobywcze  albo są wypowiadane przez nową władze, albo sam fakt ze państwo jest „upadłe” uniemożliwia jakiekolwiek interesy.
I tutaj dochodzimy do Iranu wokół którego toczy się cały taniec. Iran jest strategicznym i głównym partnerem Chin i bez surowców (głównie ropy)z tegoż kraju Chiny pogrążają się w chaosie. Iran jest najsłabszym krajem z koalicji „wschodu” ale jednocześnie pokonanie go daje  USA wygrany konflikt. Zastosowana jest tutaj wilcza strategia osaczania i odcinania najsłabszego w stadzie od reszty stada i pokonania go.
I dopiero teraz jesteśmy w stanie zrozumieć o co tak naprawdę była wojna w Czeczenii czy konflikt gruziński  oraz dzisiejsza zawierucha na Ukrainie. Proszę postudiować mapy a zauważycie pewną prawidłowość.
Zwróćcie uwagę na wojnę czeczeńską która na pewno finansowały służby USA, a celem było zablokowanie głównej arterii komunikacyjnej  Rosji (strategicznej) przebiegającej przez Czeczenie a prowadzącej do Iranu przez przesmyk pomiędzy  „nieprzebytymi górami Kaukazu” a morzem kaspijskim .
Wojna gruzińska. Rosja wspierała separatystów Abchazkich i Osetynskich którzy odłączyli się od Gruzji. Dziwnym zbiegiem okoliczności (w które warto nie wierzyć)  przez Abchazję przebiega główny węzeł komunikacyjny (strategiczny) prowadzony w wąskim przesmyku pomiędzy „nieprzebytymi górami Kaukazu” a  morzem czarnym. Z kolei w obrębie republiki Osetyńskiej jest jedyna „autostrada” przebiegająca przez „nieprzebyte góry Kaukazu” czyli tez strategiczna arteria. Oczywiście kto wspierał Saakaszwilego w wywołaniu wojny o odzyskanie tych republik?????????? Oczywiście USA. I robili to oficjalnie. Dozbrajali w nowoczesna broń i szkolili armie gruzińską.
Afganistan to z kolei poprzeczne arterie komunikacyjne które mogą służyć do  szybkiego transportu wsparcia dla Iranu ze strony Chin (Chiny Rosja i Iran maja sojusz militarny , niezależnie od niego Syria i Iran maja odrębny sojusz militarny). Ale w wojnie tej głównie chodziło o najważniejszy węzeł komunikacyjny w mieście Herat. Jest to krótka trasa łącząca Rosję z Iranem omijająca „nieprzebyte góry” oddzielające Iran od Turkmenistanu (protektorat Rosji). Kto stworzył „alkaidę” i kto ja finansował aby wygnać z stamtąd Rosjan????? Sam Brzeziński i USA. A tak nawiasem mówiąc to „alkaida” to wymysł i brednia. A jeżeli już cos istnieje co się nazywa alkaida to to jest po prostu przedłużone, zbrojne ramie CIA używane do destabilizacji krajów (w tym swojego). Z moich przypuszczeń to pierwsze ich użycie w takiej właśnie formie to destabilizacja i wojna domowa w Jugosławii.
Iran już był celem ataku dokonanego przez posiadacza najokazalszej brody na świecie a niejakiego  Saddama wspieranego oficjalnie przez USA w wojnie Iracko-Irańskiej. Długo by można było o tym wszystkim pisać bo jak to mówi zezowaty ziemia nie jest płaska i przeplatają się różne interesy i rożni gracze i różne strategie, a mój wątek jest jednotorowy, z pominięciem niuansów które są niezwykle ważne, a zajmowanie się nimi mogło by przysłonić przeciętnemu człowiekowi istotę sprawy na jakiej próbuje się skupić. Zachęcam do indywidualnego zapoznawania się z niuansami
Skupmy się na Syrii
Syria i Iran maja sojusz wojskowy i wzajemnie się ubezpieczają. Syria jest kluczem do pokonania Iranu  i trzeba się najpierw z nią rozprawić. Przyczyną jest olbrzymi potencjał broni chemicznej jaki posiada Syria (taką strategie obronności obrała Syria jako tania i skuteczna bron odstraszająca). Nawet jeżeli jedna  rakieta na 100 jakie posiada Syria przedarła by się przez obronę powietrzną Izraela to cały Izrael jest wyjałowiony na dwa metry głąb. Tak wiec wkroczyła nieoceniona CIA z walizkami dolarów i od zawsze swoim zbrojnym  ramieniem czyli „alkaida” i rozpętała płomienna rewolucje w Syrii w celu wyeliminowania jej z „szachownicy”. Niestety okazało się iż Baszszar al.-Assad jest zbyt silny, naród go wspiera a  i z Libanu przybyli z odsieczą zaprawione w bojach (szczególnie miejskich) oddziały liczone w tysiącach. Ci bandyci nasłani przez USA zaczeli dostawać niezłego łupnia , przez co  należało „wspomóc płomiennych bojowników o wolność” i w tym celu USA wraz z Francja wysłała grupę uderzeniową w postaci paru lotniskowców ( w tym jeden francuski) wraz z osłaniającymi je niszczycielami. Niestety zostali zaskoczeni przez Rosję która wysłała na może śródziemne swoją silną grupę uderzeniową wydzieloną z potężnej Floty Czarnomorskiej. Zachód nie spodziewał się takiej reakcji Rosjan, przez co Francuzi będąc wierni swoim wojskowym tradycjom zesmrodzili się jako pierwsi i wycofali się,  a zaskoczone alergiczną reakcją Rosji i rejteradą sprzymierzeńców Stany Zjednoczone  nie widząc szans na sukces tego przedsięwzięcia zrobili to co logika nakazuje w takich przypadkach,  czyli po prostu sobie odpuścili (na razie). I tak przez Flotę Czarnomorską cały plan się posypał.
Okazało się ze kluczem do pokonania bloku Chiny-Rosja-Iran jest Iran a kluczem do pokonania Iranu jest Syria a kluczem do pokonania Syrii jest Flota Czarnomorska która ma swoje bazy właśnie na Krymie.
I dopiero teraz w jasnym  świetle możemy dostrzec prawdziwą przyczynę „bałaganu” u naszego wschodniego sąsiada. Znów wkroczyło CIA z pieniążkami aby dotować „płomiennych obrońców wolności” tylko po to aby przejąć kontrole nad krajem i wygonić z niego złych Rosjan, bądź tak ich w ten konflikt zaangażować aby flota już nigdzie nie wypływała tylko była na miejscu J. Nie wiem jak  to oni sobie planowali, czy chcieli wypowiedzieć umowę o dzierżawie baz Rosjanom ? Wiem jedno, że głównym celem jest  zlikwidowanie ciernia jaki kłuje  USA, a jakim niewątpliwie jest Flota Czarnomorska, która szachuje poczynania USA w tamtym regionie świata.
Jako ciekawostkę dopowiem ze flota czarnomorska ma jedną ze swoich baz  w Syrii w mieście Tartus ze 100 osobową załoga obsługi. Drugą ciekawostką jest to ze Chiny podpisały umowę z Ukrainą na dzierżawę 3 milionów hektarów ziemi pod uprawy (druga pieczeń na tym samym ogniu???) A swoją drogą to ciekawe czy teraz Ukraina (ta jej zachodnia część)  nie wypowie tej umowy . Warto cała sprawę obserwować
Teraz też rozumiemy dlaczego cała nasza zachodnia prasa grzmi ze teraz po wygranej rewolucji  najważniejsza jest „integralność terytorialna” Ukrainy, a z kolei oczywiste jest to ze Rosjanie nie dopuszczą do oddania Krymu w ręce innego rządu jak tylko podporządkowanemu zwierzchnością Kremlowi wiec w tym wypadku o żadnej integralności terytorium Ukrainy nie może być mowy.
Łot cała zabawa

Źródło: zezorro.blogspot.com

Reklamy

Komentarzy 68 to “O co tak naprawdę chodzi w Ukraińskiej tragedii”

  1. KRYSTYNA said

    Kryzys giełdowy w Rosji. Wszystko leci na łeb na szyję!
    ========================================

    Takiego kryzysu Rosja dawno nie pamięta. Panuje prawdziwa panika na rosyjskiej giełdzie. Oba główne indeksy rozpoczęły sesję od wyprzedaży. To konsekwencja militarnej interwencji na Ukrainie.

    „Po godzinei 8.00 polskiego czasu indeks MICEX znalazł się blisko 9 proc. na minusie, a RTS nurkował o ponad 10 proc.” – informuje tvn24.bis.pl.

    Wszystko za sprawą kroków podjętych przez Władimira Putina i Moskwę, którzy za wszelką cenę zmierzają do zbrojnej interwencji na Ukrainie. Inwestorzy są w panice. „Największe indeksy tamtejszego parkietu rozpoczęły poniedziałkową sesję od głębokich spadków. Indeks RTS spadał o godz. 8.06 czasu polskiego o ponad 10 proc. a wartość indeksu MICEX była niższa o 8,7 proc”. Drożeje ropa, gaz i energia.

    Spada również wartość waluty rosyjskiej – rubla. „Jego wartość na otwarciu sesji spadła o 2,5 proc. Kurs dolara w pierwszych minutach po otwarciu giełdy wzrósł aż o 86 kopiejek – do 36,75 RUB, a euro – o 1,24 rubla – do 50,82 RUB. W obu wypadkach są historyczne maksima”.

    Czy Putin specjalnie chce rozłożyć na łopatki rosyjską gospodarkę?

    mod/TVN24bis.pl

    http://www.fronda.pl/a/kryzys-gieldowy-w-rosji-wszystko-leci-na-leb-na-szyje,35040.html

    KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • KRYSTYNA said

      4 marca 2014, godz. 4.00 – WOJNA?
      ===========================

      Dowódca Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej Aleksandr Bitko przedstawił ultimatum Ukrainie. Jeśli do jutra do godziny 4.00 Ukraina się nie podda rozpocznie się rzeczywisty szturm.

      Dowódca Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej Aleksandr Bitko postawił ukraińskim żołnierzom ultimatum – powiedział dziś agencji Interfax-Ukraina przedstawiciel ukraińskiego Ministerstwa Obrony.

      – Jeśli do godziny 4 dnia jutrzejszego nie poddadzą się, rozpocznie się rzeczywisty szturm pododdziałów i jednostek sił zbrojnych Ukrainy na całym Krymie – powiedział przedstawiciel resortu.

      Jak informuje rzecznik MSZ Ukrainy Ewhen Perebyjnis Rosja może planować dalsze wtargnięcia na terytorium Ukrainy, o czym świadczy m.in. koncentracja sprzętu wojskowego na granicy z obwodami charkowskim, ługańskim i donieckim.

      Ab/tvn24.pl

      http://www.fronda.pl/a/4-marca-2014-godz-400-wojna,35065.html

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

  2. młody said

    W marcu 1938 Niemcy przystąpiły do anschlussu Austrii do III Rzeszy a 18 miesięcy póżniej wybuchła II wojna światowa.Teraz mamy marzec 2014 i Rosja chce anschlussu Ukrainy.Skoro historia się powtarza to czy za 18 miesięcy (być może duzo wcześniej) już ostatecznie wybuchnie III wojna światowa ? Prawdopodobieństwo właśnie takiego scenariusza jest bardzo wysokie żeby nie powiedzieć w 100% pewne.Putin jest jak Stalin i Hitler w jednym a zachód taki sam tchórzliwy i zdradziecki jaki był przed w trakcie i po II w.ś.Słychać już nawet głosy o pokojowym załatwieniu sprawy Ukrainy i odrazu przychodzi mi na myśl treść róznych starszych już orędzi w których było napisane ze wielcy tego świata będą wam mówić o pokoju i zażegnaiu niebezpieczeństwa wybuchu wojny a okaże sie że ta wybuchnie tak nagle że ludzie będą w olbrzymim szoku.I tak własnie będzie.

    • Atanazy said

      „Putin jest jak Stalin i Hitler w jednym”

      Gdyż? Ponieważ?
      Jakieś argumenty na tak ostre porównanie daj!

      • młody said

        Bardzo się dziwie ludziom którzy np oskarżają tylko zachód o całe zło świata a bronią takich ludzi jak np.Assad czy Putin.Jakich argumentów potrzeba by zobaczyć że Putin to chodzące zło?Putin to stalinowski fanatyk któremu sie marzy powrót ZSRS.Jest takim samym dyktatorem i szaleńcem jak własnie Stalin I Hitler.

      • cox said

        Trzeba Pamiętać, że Putin, by dostać pretekst do wojny w Czeczenii nie zawachał się wysadzać bloki z obywatelami własnego państwa. Do tego trzeba również dodać mordy przeciwników politycznych, które się w Rosji niestety zdażają. Uważam, że @Młody może mieć rację z tym scenariuszem.

        • ekag said

          A ja myslalem ze to WTC zostalo wysadzone przez sluzby powiazane z syjonistami w USA i malym panstwie na bliskim wschodzie…

        • Atanazy said

          Trzeba pamiętać, że Rosja powstałą na gruzach ZSRR jest specyficznym państwem, wymagającym rządów twardej ręki. W przeciwnym wypadku rządziłaby postsowiecka oligarchia, jak to było za czasów Jelcyna. Putin wzmacnia swoje państwo i to jest zrozumiałe. Poza tym Rosja jest wrogiem dla państw zachodnich i walczy z nimi o wpływy m.in. na Bliskim Wschodzie. Obecność rosyjskiej Floty Czarnomorskiej jest ważną kartą przetargową w rozgrywkach o Iran czy Syrię. Zdestabilizowanie Ukrainy leży w interesie państw zachodnich po to, by zaangażować Rosję z dala od Syrii. Stąd też niepokoje na Krymie. Rewolucja na Ukrainie nie jest winą Rosji, lecz została wywołana za pieniądze zachodnie. Czy celem jest sprowokowanie Rosji do większej wojny, to się dowiemy za jakiś czas.

          Nie zdziwiłbym się, gdyby niebawem na nowo wybuchł konflikt w Syrii.

          Mocarstwa światowe w cyniczny sposób rozgrywają swoje partie na arenie światowej. Państwa takie jak Ukraina, czy Polska nie mają dla nich żadnej wartości. Liczą się wpływy, władza, bogactwa naturalne (które można zająć), rynki (które można zalać własną tandetą). Narzędziem do realizacji celów jest też polityka bankowa i niespłacalne kredyty, które oferuje się „demokratyzowanym” państwom. Równocześnie narzuca się nieracjonalne wydanie tych kredytów oraz bardzo niekorzystne reformy gospodarcze, sprowadzające „podbijane” państwo do roli neokolonialnej. Przykład mamy w Polsce.

          Rosja nie jest ugruntowana na wierze w Boga i przez to jest państwem potencjalnie niebezpiecznym. Może w niej odżyć komunizm oraz imperialne ambicje, jeśli zachwieje się równowaga geopolityczna. Ze wskazywaniem na Putina jako na potencjalnego architekta nowej wojny światowej, byłbym ostrożny. Taka teza wydaje się naiwna i nazbyt oczywista.

          Całe szczęście, że Polską się nikt obecnie specjalnie nie interesuje. Najlepsze dla naszych narodowych interesów jest obecnie niemieszanie się w lokalne i regionalne konflikty oraz wzmacnianie poczucia własnej podmiotowości opartej na wierze katolickiej. W rzeczywistości jest dokładnie na odwrót – nasi politycy wymachują szabelką i tylko zyskują kolejnych wrogów, nic w zamian nie ugrawszy. Można by dalej pisać, ale szkoda czasu.

        • Atanazy said

          Odpisałem Ci, ale wpadło do spamu.
          Czy p. ADMIN mógłby wyciągnąć mój post ze spamu???? Z góry dziękuję!

        • cox said

          Faktem jest, że w Rosji nigdy nie było wolności.

        • jantek said

          A u nas w polsce jest wolnośc ? Zastanwcie się dobrze ilu ludzi zgineło co chciało wyjaśnić choćby zamach smoleńcki czy można publicznie wszystko powiedzieć ile spraw jest nie wyjaśnionych jakie mamy sądy jakie służby specialne ,Ja uważam że unas jest państwo POLICYJNO BIUROKRATYCZNE
          Takie żądy jakie my mamy to dał bym najgorszemu wrogowi aby zlikwidował jego gospodarke przejął banki a młodych ludzi wysłał na emigracje za chlebem ale ja nie wyjeżdzam bo mam nadzieje że wreszcie obudzi się Naród i rozliczy wszystkich od prawa do lewa a konstytucjie i prawo oprze na ewangieli i wreszcie obierze siobie Króla Chryctusa za władce serc

    • Józef Piotr said

      MLODY
      PROSZĘ
      Przeczytaj jeszcze raz ARTYKUŁ nad którym trwa dyskusja. Tylko powoli ze zrozumieniem. !
      Proszę nie papuguj haseł propagandowych szerzonych przez tych co wojny reżyserują
      .

      • Atanazy said

        Tutaj jest jeszcze ciekawy artykuł. Z Naszego Dziennika, który na pewno nie jest gazetą prorosyjską. Pogląd wydaje się wyważony a obserwacje – trafne:

        Z dr. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, adiunktem na Uniwersytecie Rzeszowskim i w Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Rzeszowie, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki

        To, z czym mamy dziś do czynienia, to jeszcze działania negocjacyjne czy powoli wszyscy przygotowują się do wojny, która wydaje się nieunikniona?

        – Myślę, że wciąż jeszcze mamy do czynienia z demonstracją siły przez obie strony konfliktu. Gdyby ktoś chciał przystąpić do działań zbrojnych na Krymie, to już dwa dni temu mielibyśmy do czynienia z przejęciem okrętów, przejęciem koszar. Wciąż trwa gra ze strony Rosjan i próba wymuszania pożądanych działań na władzach w Kijowie. Z drugiej jednak strony mamy zjawisko związane ze wzmacnianiem nastrojów prorosyjskich we wschodniej i południowej części Ukrainy. Mamy zatem do czynienia z przesileniem z wykorzystaniem oddziałów paramilitarnych i rosyjskich jednostek wojskowych.

        Czy nie jest to też próba podporządkowania sobie nowych władz Ukrainy przez Rosję?

        – Myślę, że owszem, jest to próba podporządkowania przez Rosję, ale nie całej Ukrainy, lecz wschodnich i południowych rejonów tego kraju. To właśnie tam obserwujemy demonstracje. Tysiące ludzi, którzy chcą być pod wpływami Rosj,i wychodzi na ulice Charkowa, Doniecka czy Odessy. W tej sytuacji Rosja środkami militarnymi chce zademonstrować, że będzie w tym kierunku podążać, a z drugiej robi to bardzo uważnie, aby nie doszło do starć zbrojnych z oddziałami ukraińskimi lojalnymi wobec Kijowa.

        Co oznaczałby otwarty konflikt Rosji z Ukrainą także dla Europy i świata?

        – W mojej ocenie, byłby to konflikt w dalszym ciągu bardzo ograniczony, bo tak naprawdę Ukraina to nie cały świat. Poza działaniami dyplomatycznymi, perswazją, poza działaniami wykluczającymi Rosję z różnych międzynarodowych instytucji państwa zachodnie tak na dobrą sprawę nie są w stanie nic istotnego zrobić. Putin zdaje sobie sprawę z tego, że w działaniach mających obronić Ukrainę nie zostaną użyte jednostki wojsk NATO. Wie, że NATO nie przekroczy tej linii, zresztą gdyby do tego doszło, Rosja mogłaby podjąć działania brzemienne w skutkach przede wszystkim dla Stanów Zjednoczonych, ale także dla całego świata.

        Co ma Pan na myśli…?

        – Weźmy chociażby przekazanie Iranowi broni jądrowej, co diametralnie zmieniłoby układ sił w rejonie Bliskiego Wschodu i co byłoby daleko bardziej idącą konsekwencją dla Stanów Zjednoczonych i interesów amerykańskich w tamtym rejonie niż utrata części Ukrainy.

        Jak to możliwe, że po tylu doświadczeniach i działaniach na rzecz stabilizacji na świecie o pokoju czy wojnie decyduje dziś jeden człowiek z imperialnymi ambicjami, który w dodatku najwyraźniej ignoruje krytykę opinii międzynarodowej?

        – To nie jest do końca tak. Proszę zwrócić uwagę, jaka była sytuacja, kiedy mieliśmy do czynienia z rewolucjami w krajach Afryki Północnej i jaka była w tym rola Europy Zachodniej. Co prawda nie doszło tam do podziału krajów, ale do zmian w strukturach społecznych. Warto też przypomnieć, co zrobiła Unia Europejska i Stany Zjednoczone z Serbią, kiedy zabrano Serbii całą prowincję i stworzono całkiem nowe państwo. Rosja tego nie zapomniała, dlatego wykorzystując tamte wydarzenia, potraktuje swoje obecne działania jako kolejny precedens poza Abchazją i Osetią w Gruzji jako kontynuacje tego, co stało się w Kosowie, gdzie Serbii wyrwano duży obszar. Zresztą Rosja do dzisiaj nie uznaje Kosowa. Jeżeli w przeszłości doszło do pewnych precedensów, to one dzisiaj stają się legitymacją dla Rosjan do działań w strefie wpływów, którą uznają za swoją.

        Możemy zatem mieć do czynienia z sytuacją, kiedy przy biernej postawie Zachodu Rosja połknie wschodnią i południową Ukrainę?

        – Rosji chodzi o połknięcie całej wschodniej i południowej Ukrainy. Podejrzewam jednak, że nie zrobi tego wprost, a więc z włączeniem całego tego obszaru do Federacji Rosyjskiej, ale np. poprzez powstanie nowego państwa, które będzie składało się z większości etnicznej Rosjan i które na stałe będzie w rosyjskiej sferze wpływów. Proszę popatrzeć, Rosja nie chce połknąć Białorusi, bo nie jest to jej do niczego potrzebne, a wiadomo przecież, że Białoruś jest w rosyjskiej sferze wpływów zarówno pod względem militarnym, jak i pod względem politycznym i gospodarczym. W związku z tym taka quasi-państwowość wschodnio-ukraińska byłaby dla Rosji jak najbardziej na rękę.

        Co może zrobić Zachód? Barack Obama ostrzegł Rosję, mówiąc, że będzie musiała się liczyć z kosztami, ale widać słowa te zostały zignorowane przez Rosję…

        – Zachód nie ma wyraźnych argumentów, których mógłby użyć przeciwko Rosji. Przecież każde lądowanie wojsk Paktu Północnoatlantyckiego na Ukrainie zostałoby potraktowane przez Moskwę jako przygotowanie agresji przeciwko Rosji, która postawiłaby w stan gotowości bojowej wszystkie siły zbrojne, jakimi dysponuje, razem z potencjałem jądrowym. Należy zatem założyć, że poza demonstracją siły w pobliżu granic Ukrainy Zachód nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek inne działania. Owszem, może dopomóc sprzętowo, logistycznie, finansowo, ale nie może się zaangażować poprzez wkroczenie jego wojsk na teren Ukrainy. Byłoby to wejście wprost w konflikt zbrojny z Rosją. Proszę też pamiętać, że Ukraina nie jest na tyle ważna dla Stanów Zjednoczonych, żeby rozpoczynać wojnę światową z Rosją. Ukraina jest elementem gry geopolitycznej. Oczywiście UE i Stany Zjednoczone chcą w tej rozgrywce zwyciężyć, z kolei Rosja czuje zagrożenie swoich interesów w rejonie Morza Czarnego, co więcej, całego Bliskiego Wschodu, i na pewno zrobi wszystko, żeby nie utracić kontroli nad tym obszarem.

        Czy nie jest tak, że poprzez ostatnie lata Putin swoimi działaniami de facto owinął sobie wokół palca czołowych przywódców świata zachodniego, a teraz to wykorzystuje…?

        – Wszystkie organizacje zachodnie, jak np. G8 zrzeszająca osiem najbardziej wpływowych krajów świata, de facto były czy są platformami, na których można się dogadywać, współpracować i niwelować pojawiające się napięcia. W Afryce Północnej, w Iraku czy w Syrii miały miejsce działania wywołujące duże napięcie między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, a te fora pozwalały na spotykanie się na neutralnym gruncie, na płaszczyźnie np. ekonomicznej. W momencie kiedy te kontakty na skutek ukarania Rosji zostaną zerwane, to krzywda będzie po obu stronach. Jest to zatem rozgrywka geopolityczna, gdzie Ukraina tak naprawdę jest tylko przedmiotem, a nie podmiotem konfliktu. To, co się tam dzieje, jest wypadkową znacznie szerszych interesów. Koncentrujemy się na Krymie, na wschodniej Ukrainie, a tak naprawdę chodzi o zmianę układu geopolitycznego w świecie. W pewnym sensie następuje też burzenie układu poczdamskiego, czyli burzenie układu sił między państwami układu granicznego po II wojnie światowej. Warto też zwrócić uwagę na milczenie Węgier czy Rumunii, co nie pozostaje bez znaczenia w kontekście roszczeń terytorialnych tych krajów wobec Ukrainy sprzed dwóch miesięcy. Owszem, nie były to roszczenia wypowiadane wprost przez przywódców tych państw, ale szeroko komentowane przez prasę.

        Jakie cele stawia sobie Rosja, o co jej chodzi, czy tylko o destabilizację Ukrainy?

        – Rosji nie chodzi o destabilizację Ukrainy. W przyszłości Rosja może mieć bardzo poważne problemy demograficzne i gospodarcze w Azji na Kaukazie i jeżeli wcześniej nie ustabilizuje na jakimś stałym poziomie sfer swoich wpływów na obszarze Ukrainy, to w przyszłości, jak nowa władza w Kijowie okrzepnie może to być dużo trudniejsze. Putin podjął się bardzo ryzykownej gry, ryzyka, które w jego ocenie warto było podjąć w porównaniu z konsekwencjami, jakie wiązałyby się z utratą przez Rosję wpływów na tym obszarze. Pamiętajmy, że bez Krymu Rosja nie może kontrolować Bliskiego Wschodu.

        Putin gra vabank…?

        – Tak. Putin rozgrywa partię szachów. Nie podejmuje działań, tylko rozstawił pionki i codziennie możemy obserwować nowe ruchy, czy to w postaci protestów ludności na Krymie, przemieszczania się rosyjskich wojsk, pojawiania się kolejnych oddziałów, czy też zajmowania kolejnych budynków. Putin nie chce sam zaatakować oddziałów ukraińskich, ale prowokuje, żeby to Ukraińcy wykonali pierwszy ruch. Proszę też zwrócić uwagę, że na zaognionym obszarze w armii ukraińskiej służy mnóstwo etnicznych Rosjan – obywateli Ukrainy. Co by się stało, gdyby część ukraińskich oddziałów zaczęła przechodzić na stronę rosyjską? Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Ukraińcy narodowości rosyjskiej nagle strzelali do rosyjskich żołnierzy. Może się okazać, że część oddziałów ukraińskich skieruje broń w drugą stronę. Pamiętajmy, że część oddziałów Berkutu przeszła na drugą stronę i podporządkowała się premierowi Autonomicznej Republiki Krymskiej, który współdziała z Rosją.

        Zarówno stratedzy w zachodniej Europie, jak i w Kijowie zdają sobie sprawę, że sytuacja nie rysuje się w czarno-białych barwach. Jest wyjątkowo skomplikowana.

        Jakie są według Pana możliwe scenariusze na najbliższy czas?

        – Mam nadzieję, że świat zrobi wszystko, aby nie doszło wprost do starcia zbrojnego. Putin swoimi działaniami wysłał wyraźny sygnał, że z Krymu się nie wycofa. Każda rezygnacja z Krymu przez Putina po jakimś czasie wiązałaby się z koniecznością wycofania floty rosyjskiej z tamtego rejonu. Z całą pewnością Putin na to nie pójdzie. On działa metodą faktów dokonanych i wszystko wskazuje na to, że już się nie cofnie. Tym bardziej że dysponuje ogromnymi możliwościami destabilizacji sytuacji na Ukrainie, zarówno gospodarczymi, jak i militarnymi. Wbrew pozorom na korzyść Putina działać będą też zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego, gdzie – jak wszystko wskazuje – do głosu bardziej niż dotąd dojdą przeciwnicy integracji europejskiej. Wówczas może się okazać, że UE rakiem wycofa się z poparcia dla Ukrainy i tak naprawdę ten kraj może zostać sam z bardzo dużymi problemami, przede wszystkim gospodarczymi, i będzie skazany na kraje wschodniej Europy, w tym Polskę, która sama nie jest na tyle zamożna, żeby skutecznie móc wesprzeć Ukrainę. Sytuacja nie rysuje się w różowych barwach. Pewne jest, że jak najszybciej musi dojść do arbitrażu międzynarodowego. Ubolewać należy, że Polska sama wyłączyła się z tego poprzez wyraźne opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu, czyli po stronie Kijowa. W mojej ocenie, jest to błąd, bo Polska powinna być właśnie tym państwem, które w tej chwili mogłoby bardzo aktywnie działać na rzecz porozumienia między Rosją a rządem w Kijowie. Niestety, jesteśmy stroną konfliktu i sami wykluczamy się z tej fazy negocjacji.

        UE i Stany Zjednoczone poświęcą Krym dla tzw. świętego spokoju i utrzymania dobrych relacji z Rosją?

        – Myślę, że tak, aczkolwiek będzie to zrobione w białych rękawiczkach. Będzie to bardzo długotrwały proces i w wyniku arbitrażu, w zależności od siły i pozycji Rosji na tamtym obszarze zostaną wymuszone na Kijowie bardzo daleko idące ustępstwa w stosunku do tych obszarów.

        Dziękuję za rozmowę.

        Mariusz Kamieniecki

        http://www.naszdziennik.pl/swiat/69870,ukraina-przedmiotem-walki-o-wplywy.html

      • młody said

        A co ja niby papuguję? Ludzie zrozummcie ze ta wojna która sie szykuje jest elementem NWO ! Po 2 wojnie światowej Europa została podzielona przez masonerię na dwa obozy zachód i blok wschodni tylko po to by zamydlić społeczeństwom oczy ze Europa zachodnia to impreialistyczna zgnilizna a wschód to krwawa komuna.Prawda jest taka że zarówno zachód jak i wschód był pod władaniem różnych loż.Różnica między tymi dwoma obozami polegała tylko na tym że zachód żył w dobrobycie i luzie moralnym nie negował istninia Boga tylko mu bluzniła wschód zył w biedzie i atezimie.Jedno i drugie jest siebie warte.Rosja jest takim samym złem co USA.taki mam pogląd na te sprawy i nikt mną nie manipuluje.

        • szach said

          skoro Rosja jest takim samym złem jak USA to dlaczego Polacy do jednego uciekają a z drugiego radzi by uciec ? Na zachodzie może i jest zgnilizna,ale tylko dobrowolnie. Za to na wschodzie,ateizm pod przymusem. Na zachodzie nikt cię do aborcji nie zmusza ,jak nie chcesz. W Chinach nawet jak chcesz mieć dzieci, to ci nie wolno . Więc tylko głupiec stawia znak równości między możliwością wyboru zła,a zmuszaniem do zła. Pomimo wszystkich wad, nikt z USA czy Kanady nie chce wracać do Polski choć tęskni a co dopiero do Rosji. Dziwi mnie Młody@,że pan stawia znak równości między jednym i drugim. Wystarczy postawić na dwóch szalach na wadze męczenników za wiarę po IIw.ś.. Na jednej tych ze wschodu a na drugiej tych z Zachodu. I mamy odpowiedź. Nie trzeba filozofować.

    • Masz rację. O nadchodzącej III Wojnie Światowej czytajcie na http://urbietorbi-apocalypse.net/3wojna_swiatowa.pl.html

  3. młody said

    http://www.idziemy.com.pl/komentarze/co-z-masoneria-

  4. jolax said

    Krótko, zwięźle i na temat. Aż dziw bierze, że ludzie kupują historykę,typu: „ten zły Putin”…Jak zobaczyłam Kliczko na czele euroMajdanu, od razu wiedziałam, że to prowokacja ze strony zachodu..Co tu dużo pisać. Sprawy zaszły bardzo daleko i nie pozostaje nic, jak modlić się do Boga o wytrwanie w wierze do końca. Akurat Wielki Post się zaczyna, warto oczyścić swe serca, podjąć post i pokutę, nawracać się prosić Boga: o przebaczenie, wytrwanie, mężność, pokój. Wiem, że macie rodziny,dzieci (ja troje małych), zatem trwajmy przy Bogu, uświęcajmy się i prowadźmy przykładem nasze trzódki do Ojca, do naszej prawdziwej Ojczyzny. Pozdrawiam Was wszystkich.

    • cox said

      No cóż. Nie można też robić z Putina dobrego człowieka.

      • jolax said

        Nigdzie nie stwierdziłam, że to dobry człowiek..Chodzi mi o fałszowanie rzeczywistości przez media, które ludzie kupili.

        • cox said

          Ależ oczywiście ty nic takiego nie powiedziałaś. Napisałaś tylko, że ludzie kupują historyjkę o złym Putinie. Tylko odpwiedziałem, że nie można go również uważać za dobrego. I tylko to chciałem wyrazić

      • Atanazy said

        Cox, stosujesz manipulację w dyskusji z Jolax. Polega ona na przypisaniu komuś słów, których ta osoba nie powiedziała. W tym przypadku nie „robiła z Putina dobrego człowieka”.

    • Józef Piotr said

      JOLU x
      Całkowicie się z tobą zgadzam.

      Ja bym dodał to że w tej prowokacyjno demoralizatorskiej sceneri typu wojennego ktęrej autorami są Ci co sterują ku zawładnięciu światem niszczac po kolei ludy i narody wzbudzając bałagan ktorego kierunkiem przewodnim jest wyrugowanie Boga z życia człowieka jak rownież zniszczenie cywilizacji BIAŁEGO CZLOWIEKA PUTIN na ktorego tak plują przypisując mu gębę HITLERA okazuje się obrońcą tej cywilizacji i stanowi zaporę na drodze do wybuchu III WŚ.
      Następnym który broni tej cywilizacji jest Węgierski ORBAN !!

      A jask wygladają „nasi ” głupkowie fotografujący się pod rękę z NEONAZISTAMI i wrogami POLAKÓW i to na MAJDANIE ?

      • szach said

        Putin obrońcą cywilizacji ??? Rosja obrońcą przed III w.ś. ??? No to Kukliński się w grobie musi przewracać na taką naiwność Polaków.

        • Weronika said

          Niedzwiedz i czerwony smok czyli Rosja i Chiny zaczynaja sie ze soba dogadywac, tak jak bylo przepowiedziane w Apokalipsie….Obydwaj wrogowie Boga, a wiec i cywilizacji….
          Rosjanie w czasie zaborow i wojen swiatowych, szczegolnie drugiej wojny swiatowej, dali sie poznac jako barbarzyncy, mordowali, grabili, gwalcili jak prawdziwa dzicz. Nie zapominajmy o tym. Nic sie nie zmienilo od tego czasu. Pobozne zyczenia, ze Rosja nas obroni zarowno od wojny jak i wplywu szatana nie moga byc dalsze od prawdy.
          Snajperzy na Majdanie mowili po niemiecku i rosyjsku…Porozumienie miedzy tymi nacjami gwarantuje bardzo zle rezultaty dla Polakow i dla wolnosci.
          Wiemy, ze zachod zostal podbity przez wrogow szatana, ale z dwojga zlego…nikt nie chcialby sie znalezc pod sowiecka, dzika okupacja….

        • Weronika said

          ps. w ostatnim zdaniu zamiast „wrogow szatana” powinno byc „slugow szatana”….zachod zostal podbity przez zwolennikow, wyznawcow szatana..

        • cox said

          @Weronika- ogólnie zgadzam się z tym, co napisałaś, ale wśród Rosjan też zdażali się porządni. Jeden z nich w czasie wojny uratował mojego dziadka.

        • Weronika said

          Wszedzie zdarzaja sie porzadni ludzie. W ekstremalnych warunkach jakimi niewatpliwie jest wojna pojawiaja sie ekstremalne zachowania, jedni morduja a inni ratuja.
          Niestety zazwyczaj ci pierwsi sa w przewadze. Wszedzie jednak mozna znalezc ludzi prawych i dlatego ten swiat jeszcze trwa.

        • Weronika said

          ps. Jak moj dziadek zostal ranny pod Czestochowa to Niemcy wbrew miedzynarodowym konwencjom strzelali rannym Polakom lezacym na polu bitwy, w glowe. Rannych powinni byli brac do niewoli a nie mordowac bezbronnych. Dziadek widzial juz swoja smierc, bo mordercy zblizali sie do Niego, kiedy do akcji wkroczyl Niemiecki Czerwony Krzyz. Jednak to, ze mojego dziadka ominela wowczas smierc nie rozgrzesza wszystkich Niemcow i nie czyni z nich wszystkich bohaterow.

        • cox said

          @Weronika- Wszystko, co napisałaś to prawda.

        • szach said

          widzę,że agentura KGB nieźle minusuje.

      • Beata said

        Ja, podobnie jak niektórzy z Was zastanawiałam się jaką rolę ma do odegrania w wydarzeniach światowych Rosja. Odpowiedź możemy znaleźć w tym fragmencie Orędzi MBM. Niestety jest wyraźnie powiedziane, że Chiny i Rosja kierowane są przez Antychrysta. Ostrzeżenia nie pozostawiają złudzeń co do intencji przywódcy Rosji. Co nie znaczy, według mnie, że mamy już do czynienia z początkiem III WŚ. Uważam, że jest to preludium do przyszłych wydarzeń.
        Księga Prawdy – 16 maj 2012
        Przyczyną będzie Wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny wezmą udział w tej tragedii, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach.
        Kiedy się rozpocznie, ocalenie gospodarki upadnie, a katastrofa dotknie Grecję z dużymi konsekwencjami we Francji.
        Bliski Wschód będzie również zaangażowany z Izraelem i Iranem w wojnę, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu.
        Moja córko, budzę cię, by ci to powiedzieć, nie żeby straszyć, ale wzywam do wielkiej modlitwy za Europę w tym czasie.
        Z powodu wojny i braku pieniędzy, dużo zbiorów zostanie utraconych, a to doprowadzi do otwarcia Trzeciej Pieczęci oznaczającej głód.
        Dlatego teraz wzywam wszystkie dzieci Boże, aby próbowały magazynować suszoną i trwałą żywnością do wyżywienia swoich rodzin. Ważne jest, aby hodować swoje uprawy, jeśli to możliwe. Pamiętajcie jednak, że modlitwa może złagodzić wiele z tego cierpienia. Efektem tej wojny będzie wciągnięcie Mojego Kościoła na ziemi do jednego światowego kościoła, w imię ujednolicenia. To ujednolicenie czyli fałszywy pokój, staną się rzeczywistością, która nastąpi po ujawnieniu się antychrysta w celu wprowadzenia fałszywego pokoju i tak zwanego zakończenia wojny.
        Ten pokojowy pakt obejmie świat zachodni dopóki Chiny i Rosja nie zaangażują się w sprawy
        świata. Będą one stanowić zagrożenie dla „ Bestii z Dziesięcioma Rogami ” – Europy i przejmą nad nią kontrolę, aby wprowadzić komunizm.
        „Czerwony smok” – Chiny , już zdobywają silną pozycję w świecie ze względu na ich kontrolę światowych finansów.
        „Czerwony smok” i ” Niedźwiedź „,którym jest Rosja, nie kochają Boga.

        Są one kierowane przez antychrysta, który pochodzi ze Wschodu i ukrywa się za zamkniętymi drzwiami.

    • rafael said

      kliczko się sprzedał Zachodowi, dostał niedawno jakiś medal w Berlinie, jakoś dziwnie się składa, że Niemcy lubią medale rozdawać, jestem pewny, że za nic nie dostał, Zachód wykupuje sobie ” piesków”. którzy mają zrobić swoje, potem dają medale, a następnie jakaś ciepła posadka w UE murowana

  5. M. said

    Przyczyna tego co się dzieje jest jedna – gospodarka amerykańska trzyma się jedynie na tym że USD jest podstawową walutą międzynarodową. Pozwala Amerykanom produkować mnóstwo zielonego szmelcu tak naprawdę bezwartościowego bo nie mającego odzwierciedlenia w sile gospodarski, za który mogą kupować jak najbardziej realne dobra (nie tylko towary ale np przedsiębiorstwa, złoża, obligacje innych państw itp z których renta trzyma gospodarkę USA w kupie). Zabawa może trwać tak długo dopóki inni gracze się na to godzą (tak naprawdę zmusza ich do tego sytuacja bo mają rezerwy w USD i amerykańskich papierach skarbowych, które w przypadku bankructwa USA staną się bezwartościowe). Pojawił się jednak problem kraje BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA) postanowiły zaprzestać dalszego udziału w zabawie i zawarły ze sobą porozumienie o rezygnacji z dolara we wzajemnych rozliczeniach. Te kraje to trzy potęgi surowcowe i dwóch najpoważniejszych importerów surowców więc zagrożenie dla międzynarodowego statusu dolara jest olbrzymie. Stany zjednoczone albo coś z tym zrobią albo zbankrutują (a wraz z nimi cały zachodni świat) więc robią. Według mnie plan na najbliższy okres to rzucenie rosyjskiej gospodarki na kolana co może doprowadzić do obalenia Putina i zastąpienia kimś prozachodnim, kto nie będzie robił takich numerów i co więcej stosując się do rad wysłanych z Waszyngtonu „economic hitmen” sprowadzi Rosję do stanu z lat 90 ubiegłego wieku (tzn. totalny bajzel i realna groźba rozpadu). To tak w dużym uproszczeniu. A tak na marginesie – czyż fragmenty o upadku Wielkiego Babilonu z Apokalipsy Św Jana nie pasują idealnie do bankructwa USA?.

    • Weronika said

      Przypominam , ze to nie Amerykanie produkuja dolary, ale prywatna organizacja , bank zydowski zwany Rezerwa Federalna. Rzad USA nie ma prawa produkowac wlasnej kasy. Za chec zlamania tego absurdu Prezydent Kennedy poniosl smierc.
      Teraz zydzi przeniesli swoje interesy do Chin i Indii i dlatego chca zniszczyc USA,oraz inne kraje…Stoja za wszystkim..
      Jesli wiec USA zbankrutuje to beda cierpiec tylko niewinni ludzie a nie zloczyncy, autorzy tego kryzysu…

      • M. said

        To prawda, przy czym ludzie, którzy kręcą tym interesem rządzą Stanami Zjednoczonymi tzn. że amerykańska polityka służy ich interesom. Nie zgodzę się jednak, że Żydzi chcą zniszczyć USA z prostego powodu bez USA Izrael nie przetrwa nawet roku. Utrzymanie pozycji USA jako światowego supermocarstwa to dla Żydów sprawa kluczowa. Poza tym, w realną gospodarką (tzn. tym co przeniesiono do Chin i Indii) to Żydzi się raczej nie zajmują ich domeną jest świat finansów a ten na chwilę obecną trzyma się tylko dzięki stałemu dopływowi pustego pieniądza (tworzonego przez FED).

        • Weronika said

          Ci , ktorzy rzadza Stanami Zjednoczonymi maja ciagle kontrolny pakiet akcji, ale sa zdecydowana mniejszoscia i moga te wladze kiedys stracic.
          Wiekszosc nigdy nie jest do konca przewidywalna i sterowalna. Szczegolnie jak ktos chce ta wiekszosc pozbawic podstaw egzystencji.
          Syjonisci nie czuja sentymentu ani do tej ziemi ani tym bardziej do ludzi,ktorych ograbili. Skoro wyzyskali juz dany kraj to moga wziac swoje zabawki i znalezc sobie inna piaskownice, a te zburzyc.
          Jesli Zydom znudzi sie kiedys Izrael, albo jesli zycie tam uznaja za zbyt trudne to zajma inny teren, na przyklad Polske, czy Ukraine i sie tam przeniosa a Zachod nie bedzie im juz potrzebny bo beda pasozytowac gdzie indziej.
          Mylisz sie , ze Zydzi trudnia sie wylacznie lichwa, czyli bankierstwem.
          Wcale nie jest prawda ze zawsze i wszyscy byli bogaci. Moja Babcia pamietala jak jezdzili przed wojna i tuz po wojnie po miasteczkach i wioskach, latali garnki, zajmowali sie drobnym handlem , albo rozpijali chlopow w karczmach.Dopiero w ostatnich latach stali sie tacy nowobogaccy.
          Tak, ze posiadaja oni oprocz bankow rowniez fabryki i sklepy. Zajmuja sie lichwa i handlem. Maja opanowane sadownictwo,medycyne i dziennikarstwo.

  6. Marek said

    Wszystko jasno wyłożone, cóż – co gorsze jawne czy zakamuflowane imperium zła? Ropa najważniejsza. Gdy przepowiednie mówiły o wojnie w Europie to sobie myślałem jak to możliwe, a jednak..

  7. Aneta said

    Przepowiednia fatimska nabriera coraz bardziej realnych ksztaltow! :Skomplikowana sytuacja na świecie zmusza Rosję i Chiny do zwracania coraz większej uwagi na dwustronną współpracę – oświadczył w niedzielę minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, rozpoczynając spotkanie ze swoim chińskim odpowiednikiem Chang Wanquan, przekazał korespondent Głosu Rosji. Zrodlo:http://polish.ruvr.ru/2013_03_24/Sytuacja-na-swiecie-zmusza-Rosje-i-Chiny-do-wspolpracy-wojskowej/ Niech Bog ma nas w Swojej opiece i bedzie nam Milosiernym…

  8. szach said

    Kiedy Rosja ma przyjazne stosunki z Niemcami, to dla Polski oznacza… no co ? Jak to było ze Stalinem i Hitlerem ? Teraz mamy Nord Stream, wbrew interesom Polski. Putin ma przyjazne relacje z Merkel. Nie zapominajmy też o Smoleńsku. Putin to nie dobry wujcio. To funkcjonariusz KGB. Wolność jaką daje Zachód jest o niebo większa od tej, jaką daje ludziom Wschód. Każdy kraj dba o swoje własne interesy i my też powinniśmy dbać sami o swoje własne interesy. Jak z art wynika, gra idzie o interesy Wschodu i Zachodu. I może tak być, ale istnieje też wiele wątków pobocznych i te właśnie nas dotyczą. (Gdybyśmy dokonali Intronizacji PJKP przed II w.ś. ,to ich plany legły by w gruzach). A dla Polski lepiej,żeby mieć przy wschodniej granicy niepodległą Ukrainę (taką z Nato i UE) niż tylko Rosję. Ani w interesie Niemiec, ani w interesie Rosji ,nie leży istnienie Polski. Trzeba nam większej koalicji krajów do nas podobnych . Ani Francuzi, ani Anglicy, ani tym bardziej Niemcy ,ani nawet USA, nie kiwną palcem ,w razie , gdyby nasze istnienie było zagrożone przez Rosję. (Niemcy nas wykupią i wojna im nie jest potrzebna). Więc lepiej, kiedy ten Niedźwiedź jest jak najdalej od nas. Janukowycz zadłużył Ukrainę jak nas PO . Gdybyśmy my chcieli zmienić władze, to nie życzyła bym sobie, żeby mi obcy mówili, kto ma rządzić. Bo każdy chce swoimi obsadzić. I Rosja i Zachód ,żeby ich interesy były bezpieczne. A nikt nie bierze pod uwagę dobra samych Ukraińców. Rosja broni swoich interesów a USA swoich. I każdy czyimś kosztem. Nie bądźmy naiwni i nie dajmy się zrobić falochronem Rosji albo USA. Oni zawsze odnoszą korzyści a my ponosimy tylko ofiary.

  9. Weronika said

    W watku o snajperach pojawil sie wpis bedacy efektem rozmowy autora wpisu z kolega, ktorego przyjaciel zginal na Majdanie. Ten czlowiek powiedzial, ze snajperzy mowili po NIEMIECKU I ROSYJSKU !!!!!
    Czy to nie mogloby oznaczac porozumienia Merkel-Putin w sprawie ograbienia z ziemi i wolnosci Ukrainy i …Polski???? Jedni ze wschodu , drudzy z zachodu !!!! Skad my to znamy??? Czy nie tak napadli na Polske ci nasi dwaj odwieczni wrogowie?

  10. Tomasz said

    dziadek putina byl kucharzem lenina a ojciec stalina co oczywiście o nie przesadza

    • Weronika said

      Poczatkowo myslalam, ze zartujesz. ale poszukalam w internecie i…..okazalo sie to prawda.Czyli Putin ma dobre referencje….

      „Rodzina Putina posiada sięgające daleko wstecz tradycje „związków z władzą” w Rosji. Dziadek Władimira Putina był kucharzem Rasputina i Lenina, a później szefem kuchni w jednej z willi Stalina[4].

      Władimir Putin urodził się 7 października 1952 w Leningradzie. Był drugim dzieckiem Marii i Władimira Putinów[5]. Ich pierwsze dziecko – 2-letni Wiktor – zmarł w 1941 roku, a przyczyną było prawdopodobnie niedożywienie i brak lekarstw[5]. Chociaż mały Wołodia wychowywał się wśród lumpenproletariatu, to był rozpieszczany[5]. W książce „Putin. Człowiek bez twarzy autorka Masha Gessen twierdzi, że w szkole podstawowej jako jedyny miał zegarek[5]. Nauczyciele Putinowi nie wróżyli wielkiej kariery. Uważali, że w najlepszym wypadku będzie pracował w bezpiece, choć byli tacy co nie wykluczali, że Wołodia stoczy się na drogę przestępstwa[5].

      W 1975 ukończył studia na Wydziale Prawa Państwowego Uniwersytetu w Leningradzie. W czasie studiów został członkiem Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, pozostając w niej aż do czasu zakazania jej działalności i rozwiązania w 1991. Już na studiach został dostrzeżony przez agentów KGB jako kandydat do służby[5].

      Po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w KGB jako oficer operacyjny. W latach 1985–1990 służył na terytorium Niemieckiej Republiki Demokratycznej (oficjalnie pracował jako dyplomata), gdzie miał zajmować się werbowaniem tajnych współpracowników[6] i inwigilacją wschodnioniemieckiego środowiska naukowego”

      Moze to wlasnie Putin zwerbowal Oscara czyli agenta niemieckiej NRDowskiej STASI , zwanego Donaldem T.????

    • Ligia said

      @Tomasz
      dzięki za info 🙂

  11. Nn said

    —wojny będą się łączyć
    —wszystkie one są wzniecane mocą szatana
    —istnieją nikczemny plan zniszczenia większości ludzkości przez wojnę
    —jest planowane przez jedną grupę
    —Te wojny nie są przypadkowe

    06.06.2013, 16:00 – Kłamstwa bardzo często uchodzą za coś dobrego

    …. Wojny są wynikiem braku wiary w Jedynego Prawdziwego Boga. Są one spowodowane przez strach, nienawiść i pychę, a wszystkie one są wzniecane mocą szatana. …

    04.02.2012, 15:00 – Bóg Ojciec: Świat odbędzie karę – Moja interwencja jest konieczna

    … , istnieją nikczemny plan zniszczenia większości ludzkości przez wojnę. Te wojny nie są przypadkowe.

    20.11.2012, 23:50 – Ta grupa dwunastu, reprezentująca potężne narody, jest zniewagą dla istnienia Moich 12 apostołów

    …. Wszystkie narody są powiązane i wszelkie krzykliwe wystąpienia, aby wprowadzić aborcję, tolerować wojny i doprowadzić do zmian w Kościołach chrześcijańskich jest planowane przez jedną grupę. …

    10.03.2012, 15:30 – Gdy wojny będą narastać, przyjdzie czas na otwarcie drugiej pieczęci

    Moja szczerze umiłowana córko, gdy wojny będą narastać i rozprzestrzeniać się, nadejdzie czas na otwarcie drugiej pieczęci.
    Mściwy anioł ciemności pochodzi z jednego źródła Moja córko i te wojny będą się łączyć.

    • Piotr2 said

      To jest cała prawda o naszych czasach i tego się trzeba trzymać.
      Putin, obama, tusk i cała reszta to marionetki diabła, wykonujące jego polecenia. Jednak nadal możemy się modlić o ich przemianę.
      Po co marnować czas na to czy putin be, czy obama..
      Bóg obiecał przez Orędzia MBM, że przeprowadzi nas przez te obecne czasy więc chwytać Różańce i do boju.

      Króluj nam Chryste.

      • KRYSTYNA said

        AMEN.

      • Tomasz said

        Putin to postkomunistyczny imperialista. Nie wiele rózni się od wiele od tyranów z poprzednich stuleci. Natomiast Obama to postać czysto diaboliczna. Wystarczy wspomnieć jego ostatnią wypowiedź że kliniki aborcyjne wykonują… „Bożą pracę”.

        • Weronika said

          bogiem Obamy jest szatan. Powiedzial wiec prawde ze kliniki aborcyjne wykonuja boza prace, czyli szatanska….Mysle, ze Putin mordujac swoich dla rozpetania wojny w Czeczeni, mordujac opozycjonistow, dziennikarzy przeciwnych mu, a szczegolnie majac na sumieniu ludzi w zamachu w teatrze, gdzie zagazowali wlasnych obywateli czy Bieslaniu gdzie doprowadzili do mordu na tylu dzieciach….absolutnie Obamie nie ustepuje….

  12. tumry said

    A kto stworzył Stwórcę? – USA i CIA. CIAo, CIAo bambina.

  13. Kasia1 said

    ja to tak daleko od tematu,ale potrzebuje ,aby Ktoś z Was moi drodzy,podpowiedział mi jakąś darmowa stronę z poradami prawnymi,lub mało płatną.Serdeczne Bóg Zapłać.Musimy pisać o te -5 złoty wypłaty.

  14. Andrzej said

    Jestem bardzo zdziwiony,iż jeszcze miesiąc wcześniej nie pojawiły się żadne objawienia na temat wydarzeń na Ukrainie.Jak to możliwe,że MBM nic nie wiedziała w tak ważnej sprawie.Przecież otrzymuje nieustanne objawienia prost z nieba.Kolejny raz potwierdza się zasada o miałkości tych,którzy starają się przedstawić jako wizjonerzy,jak i tych co to z ogromnym przejęciem ich lansują i im wierzą.Droga do prawdy nie jest taka łatwa.

    • KRYSTYNA said

      DROGI ANDRZEJU

      PAN JEZUS W MAJU 2012 ROKU POWIEDZIAŁ:

      16.05.2012, 03:10 – Druga pieczęć: III wojna światowa

      Moja szczerze umiłowana córko, muszę poinformować cię, że trzecia wojna światowa wkrótce ukaże się światu.

      Jak widzisz, dziś rano, płyną Moje łzy.*

      Druga Pieczęć wkrótce zostanie złamana, jak przepowiedział Jan Ewangelista w Księdze Apokalipsy.

      Rozpocznie się ona w Europie.

      Przyczyną będzie Wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny wezmą udział w tej tragedii, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach.

      Kiedy się rozpocznie, ocalenie gospodarki upadnie, a katastrofa dotknie Grecję z dużymi konsekwencjami we Francji.

      Bliski Wschód będzie również zaangażowany z Izraelem i Iranem w wojnę, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu.

      Moja córko, budzę cię, by ci to powiedzieć, nie żeby straszyć, ale wzywam do wielkiej modlitwy za Europę w tym czasie.

      Z powodu wojny i braku pieniędzy, dużo zbiorów zostanie utraconych, a to doprowadzi do otwarcia Trzeciej Pieczęci oznaczającej głód.

      Dlatego teraz wzywam wszystkie dzieci Boże, aby próbowały magazynować suszoną i trwałą żywnością do wyżywienia swoich rodzin. Ważne jest, aby hodować swoje uprawy, jeśli to możliwe.

      Pamiętajcie jednak, że modlitwa może złagodzić wiele z tego cierpienia.

      Efektem tej wojny będzie wciągnięcie Mojego Kościoła na ziemi do jednego światowego kościoła, w imię ujednolicenia.

      To ujednolicenie czyli fałszywy pokój, staną się rzeczywistością, która nastąpi po ujawnieniu się antychrysta w celu wprowadzenia fałszywego pokoju i tak zwanego zakończenia wojny.

      Ten pokojowy pakt obejmie świat zachodni dopóki Chiny i Rosja nie zaangażują się w sprawy świata.

      Będą one stanowić zagrożenie dla „Bestii z Dziesięcioma Rogami” – Europy i przejmą nad nią kontrolę, aby wprowadzić komunizm.

      „Czerwony smok” – Chiny, już zdobywają silną pozycję w świecie ze względu na ich kontrolę światowych finansów.

      „Czerwony smok” i „Niedźwiedź”, którym jest Rosja, nie kochają Boga.

      Są one kierowane przez antychrysta, który pochodzi ze Wschodu i ukrywa się za zamkniętymi drzwiami.

      Kiedy te proroctwa zaczną się spełniać, cały świat uwierzy w te orędzia. Wtedy nie będzie żadnych wątpliwości.

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE ! ! !

    • KRYSTYNA said

      DROGI ANDRZEJU

      PAN JEZUS W MAJU 2012 ROKU MÓWIŁ O 3 WOJNIE ŚWIATOWEJ

      http://paruzja.info/maj-2012/107-16-05-2012-03-10-druga-pieczec-iii-wojna-swiatowa

      KRÓLUJ NAM CHRYSTE

    • Weronika said

      Andrzej@
      Piszesz :”Droga do prawdy nie jest taka łatwa”.

      Zgadza sie, szczegolnie jak ktos sam zasieki na tej drodze buduje.

      Przestan byc mialki i nie zaprzeczaj prawdzie tylko ja zacznij lansowac !!!!!

  15. ciekawy artykuł, każde nowe światło rzucone na sprawę pomaga zrozumieć sytuację

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: