Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Obajwienia w Czechosłowacji w 1958 r. dla Macieja Lasuta

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 marca 2014

Dzień 1 czerwca 1958 był w niedzielę Trójcy Przenajświętszej (stulecie objawień Matki Bożej w Lourdes). Po ukończeniu swojej pracy leśniczego, Pan Matus (Maciej) Lasuta wszedł na górę pokrytą sosnami. Przechodząc pozdrowił figurkę Matki Bożej udekorowanej kwiatami. Nagle zniknęły mu sprzed oczu drzewa. Zamiast tego zobaczył najpiękniejszy ogród, pełen pięknych róż. Świeciło tak cudowne światło jakby rodziło się słońce. W świetle obok najpiękniejszej róży pojawiła się niebiańsko piękna kobieta, ubrana jak w Lourdes, stopy pokryte różami. Wyglądała na 17-18 lat. Maciej od razu zrozumiał, kim jest ta Pani. Patrzy Ona na niego poważnym spojrzeniem i uprzejmie podaje różaniec wiszący w Jej lewej ręce, mówiąc: „Nakazuję ci modlić się na różańcu. „
Maciej nigdy nie modlił się różańcem i nie wiedział jak. Ale nie ma czasu na zastanawianie się. Przed jego oczami pojawia się mapa świata. Poniżej czarna plansza, na której znajdują się napisane świecącymi literami nazwy i wyrazy, które wyjaśniają 7 zmian, które będą rozwijać się na mapie.
Pierwszy Obraz : Mapa pokazuje wyraźnie oznaczone kontynenty i morza. Trzy kolory: niebieski wskazuje na morze. zielony oznacza regiony, w których jest więcej ludzi dobrych. Są góry i dżungle. Żółty wskazuje na regiony zamieszkane przez
większość ludzi grzesznych zagrożonych zatraceniem doczesnym i wiecznym. Ci ludzie żyją raczej na równinach.
Drugi obraz: kolor żółty powiększa się, zło wzrasta. Litery ostrzegają: Czyńcie pokutę!
Trzeci Obraz: kolor żółty powiększa się jeszcze bardziej, zło rośnie. W niektórych miejscach ziemia zaczyna wrzeć. Deszcz ognia zamazuje kontury kontynentów. Błyszczące litery nalegają: Nawróćcie się !
Czwarty Obraz: Cały świat zamienił się żółto. Kolor zielony zanikł. Widzący widzi grzechy całego świata; widzi wszystkie erupcje zła i jego straszliwe konsekwencje. Mówi, że ten aspekt był tak przerażający, że wszystkie cierpienia świata były niczym w porównaniu z tą wizją. Grzech jest okropnością w oczach Boga, i ciągnie na zatracenie nie tylko jednostki, ale całą ludzkość. Sami ludzie prowokują ogromne kary za swoje grzechy. Widzący widzi nagle na morzach i lądach gigantyczne wybuchy. Ulewny deszcz złotych liści spada na ziemię. Gdzie upadną, tam się zapalają i rozpoczynają spalić. Wkrótce cały świat jest w płomieniach.
Dzięki inskrypcjom zna widzący, które miejsca zostaną zniszczone i te, którym przez wstawiennictwo Dziewicy zostanie przebaczone. Nazwy mogą zostać ujawnione tylko Ojcu Świętemu.

Widzący widzi gigantyczne wybuchy, eksplozje, które wyrzucają w powietrze najstraszniejsze zawartości otchłani. Wszędzie tam, gdzie upadną umiera życie. Pozostaje tylko makabryczna pustynia. Ponownie można czytać na planszy: Nawracajcie się !
Piąty i szósty Obraz: Widzący nie mówi o tym. Ale później dowiadujemy się od niego, że Dziewica dała prywatne przesłania, jedno dla Ojca Świętego i drugie dla rządu czechosłowackiego (1958 ) .
Siódmy obraz: Widzącemu przedstawione jest na wspaniałych zdjęciach jaki będzie świat jeśli się nawróci i będzie żył zgodnie z przykazaniami Bożymi. Kolor żółty zaniknie a zielony rozciągnie się. Słońce będzie pięknie świecić a serca ludzi zostaną wypełnione pokojem i radością. Nad całą ludzkością widzi jaśniejącą, utuloną w niebiańskim świetle Niepokalaną, Tą, która w swoich rękach trzyma różaniec, mówiąc: tylko on przyniesie szczęście, pokój i harmonię.” Na planszy jest napisane : „Jeśli narody nawrócą się do swojego Boga, będą żyć na tej ziemi pokoju, radości i harmonii”.

O katastrofach, które przyjdą, widzący powiedział następująco:
1) Ostrzeżenie: „Drodzy państwo, to jest to ostatnia godzina, aby powrócić do Boga. Wielokrotnie Bóg ostrzegał nas by zachowywać Jego przykazania oraz groził nieposłusznym. Jeśli ludzie się nawrócą, Bóg za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny przebaczy im.
Ale jeśli nie będzie widać nawrócenia, stanie się przeciwnie. Ludzie coraz bardziej szydzą sobie z Boga i nie przestrzegają Jego przykazań.
Z tego właśnie powodu zbliża się czas kary i już jest gotowy. Ciągle jeszcze możemy powstrzymać gniew Boga poprzez modlitwę różańcową, pokutę i prawdziwe nawrócenie się grzeszników.
Z nieba przychodzi zbawienne ostrzeżenie dla tych, którzy chcą się zbawić.”
2 )Widzący podaje znaki, które będą poprzedzać katastrofę:
„Słońce nie będzie już dawać swojego ciepła. Przyjdą zimne i bezowocne lata, straszne powodzie, trzęsienia ziemi, liczne katastrofy.” W tym właśnie czasie żyjemy dzisiaj.
3.) Ostateczna katastrofa potrwa trzy dni. Przyjdzie wielka ciemność na ziemię. Rozpocznie się mroźnymi nocami. Wszystko będzie się działo na raz. Góry będą się zapadać. Domy i kościoły będą się walić. Ogromne fale morskie będą zalewać ziemię. Ogień będzie się rozprzestrzeniał. Powietrze będzie wypełnione duchami, które będą przestraszać ludzi. Będą to diabelskie hordy, uosobienia grzechów i występków. Ateiści i źli będą rozpaczliwie krzyczeć bluźnierstwa przeciw Bogu i zginą z powierzchni ziemi. Dwie trzecie ludzkości zostanie unicestwiona.
Wierni otrzymają na czole symbol Chrystusa, Krzyż. Wszystkie dzieci Maryi będą w stanie Ją widzieć i tym sposobem rozpoznają się wybrani. Źli nie będą w stanie widzieć tego znaku i oddzielą się od reszty.
Ci oznaczeni będą pouczeni przez Dziewicę lub przez swoich Aniołów co mają robić.
Wielka katastrofa zostanie ogłoszona światu z wyprzedzeniem.
Papież mianuje księży by dali sakramentalne, generalne rozgrzeszenie masom, i by mieli ze sobą olej namaszczenia chorych, ponieważ będzie masowa śmiertelność.
Ten, kto codziennie modli się błagalnie do Dziewicy, nie umrze bez sakramentów św.
Kiedy rozpoczną się katastrofy i zaczną huczeć grzmoty, wtedy zamknijcie okna i drzwi, pobłogosławcie wasze domy znakiem Krzyża św. i dokonajcie aktu skruchy.
Kiedy ziemia będzie się trząść nie wyglądajcie na zewnątrz, gdyż gniew Boga jest święty. Ten, kto zignoruje tę radę umrze natychmiast.
W tych chwilach módlcie się do Niepokalanej, aby was chroniła.

Ostatnie ostrzeżenie Matki
”Kochajcie mnie więcej z każdym dniem. Im większa będzie wasza miłość do Boga
i do mnie, tym odważniejsi i wytrwalsi będziecie w dniach lęku.
Ogłoście to wszystko tym, którzy zechcą tego słuchać. Ci, którzy propagują moje słowa, nie zginą ale będą w łasce Bożej „drzewo poznaje się po jego owocach.” – (Mt 12, 33)”

 

Kiedy Maciej Lasuta wrócił do domu w popołudnie 1 czerwca 1958 był innym człowiekiem. Wcześniej był katolikiem z przyzwyczajenia, chodził do kościoła w niedziele, spowiadał się raz w roku, wykonywał swoje obowiązki co do swojej rodziny i w pracy. Ale od tego czasu na wszystko zaczął patrzeć inaczej.
Zdał sobie sprawę, że nie jest takim, jakim Bóg pragnął by był. Bóg nie był
centrum jego życia. Żywił niechęć do niektórych ludzi, nie modlił się na różańcu, rzadko przystępował do sakramentów św. Maciej był zdecydowany zmienić swoje życie. Tego samego dnia, z wielkim oddaniem zaczął modlić się modlitwą różańcową. W ten sam wieczór idzie pogodzić się z rodzinami, z którymi był zwaśniony, prosząc wszystkich o przebaczenie. Następnego dnia poszedł na Mszę św, wyspowiadał się i przyjął Komunię św. Następnie każdego dnia uczestniczy we Mszy i Komunii św. Nie zwracając uwagi na żadne osoby. Maciej Lasota naprawdę dał przykład wszystkim w jaki sposób każdy powinien się nawrócić i być autentycznym chrześcijaninem i wykonywać polecenia Matki i Królowej Nieba w swoim życiu, jeśli chcemy, by straszne ogłoszone rzeczy się nie wydarzyły i by świat otrzymał prawdziwy pokój.

W dniu 8 września 1958 r. po raz pierwszy 1000 osób pod przewodnictwem widzącego weszło na górę objawień. Tam powiedział im o swojej misji i motywie objawień: straszna klęska spadnie na świat, jeśli ludzie nie zaczną czynić pokuty. Mówił to, o co prosiła Dziewica aby uniknąć kary. Mówił o pięknie i dobroci Niebiańskiej Matki z takim entuzjazmem, że wszyscy rozpoznali w nim Bożą moc.
Od tego dnia coraz więcej ludzi przychodziło go słuchać i modlić się z nim.
Pewnego dnia oświadczył:
„Matka Boża jest Panią. Ja nie jestem w Jej rękach tylko figurą na szachownicy. Ona robi ze mną, to co chce. Jej rozkazem jest:
– Odmawiać różaniec w intencji nawrócenia grzeszników.
– Czynić pokutę dla zbawienia świata.
– Oznajmić te objawienia całemu światu.
Moje zadanie jest skończone. Za trzy dni pożegnam się z wami.”

Naprawdę, trzy dni później komuniści umieścili go w więzieniu i skazali na dwa lata pozbawienia wolności w szpitalu psychiatrycznym w ośrodku dla najbardziej obłąkanych. Kiedy zaczynali szaleć, on czynił znak krzyża nad nimi. Następnie siadali dookoła i czasami nawet modlili się razem z nim na różańcu.
Maciej przetrwał to męczeństwo oddany Woli Bożej z cierpliwością, na świadectwo, że mówił prawdę i jako znak swojej wierności Matce Bożej.
Wiele razy sędziowie próbowali doprowadzić go do tego by wyznał, że nie widział Dziewicy. Raz on im odpowiedział: „Idźcie w góry i powiedźcie dębowi skalnemu: dębie, powiedz że jesteś sosną. „Czy być może dąb przestałby być dębem? A jeśli wygrażaliby mówiąc: Jeśli nie powiesz że jesteś sosną wytniemy cię! Czy wtedy dąb nie będzie już dębem? Możecie porąbać dąb na tysiąc kawałków, ale drewno zawsze będzie dębowe. Podobnie możecie mnie podzielić, jednakże ciągle będę mówić, że widziałem Dziewicę. I jeśli ześlecie mnie na Syberię czy wrzucicie mnie do najgłębszych kopalni, Ona będzie mi towarzyszyć. Nigdy mnie nie zostawi, jeśli ja sam się od Niej nie oddzielę. Co więcej, ja zawsze będę Jej wierny.

 

Cudowne źródło

Dziewica nakazała kopać w miejscu objawienia. Na 60 cali głębokości ukazała się mała fontanna z której płynie woda nawet w najzimniejsze zimy. Nie zamarza ona nawet w temperaturze minus 15 stopni Celsjusza. Tak jak w Lourdes źródło to uzdrowiło wielu chorych: Przytoczymy tu przypadek dobrze potwierdzony.
Jedna siostra zakonna ze zgromadzenia wincentyjskiego poważnie zachorowała na gruźlicę. Zdjęcia rentgenowskie wykazały rozległe uszkodzenie obu płuc. Według lekarza była konieczna operacja. Już miała ustalony dzień zabiegu. W dzień poprzedzający operację przyszedł z wizytą jej brat. Ona usilnie go prosiła: „Zawieź mnie dzisiaj do Turzovki.” Brat poprosił o zgodę dla niej na jeden dzień, ale musiał obiecać, że odwiezie ją do sanatorium tego samego dnia. Tak więc razem udali się do miejsca objawień.
Pomimo poważnego stanu gruźlicy siostra weszła na górę, napiła się wody i została uzdrowiona. Po stawieniu się następnego dnia przed lekarzem poprosiła go o nowy radiogram.” To nie jest konieczne. Teraz mam dziesięć czy dwanaście twoich zdjęć, więc wiem bardzo dobrze, gdzie znajdują się ogniska choroby.” ” Doktorze, proszę o pozwolenie zrobienia mi nowej radiografii, ponieważ czuję się zupełnie zdrowa.” Lekarz posłuchał jej. Rezultat: perfekcyjne wyzdrowienie. „Co zrobiłaś? Twoje płuca są całkowicie w porządku!” „Byłam w Turzovka i tam napiłam się wody.” „Nie rozumiem tego. To cud, coś niewytłumaczalnego. Idź do domu, ale nie mów nikomu, że ja to powiedziałem!”

Cudowne znaki na słońcu
Podczas wielkich świąt Naszego Pana i Maryi wiele razy zdarzyło się, że słońce zaczęło się obracać w różnych kierunkach. Całe otoczenie miejsca objawień było zalane tajemniczym światłem o różnych kolorach, które stale się zmieniały. Ten prąd światła powodował niewypowiedzianą radość w duszach.
Mamy jedno zdjęcie, które wykonał czeski inżynier w dniu 5-go czerwca 1966r. pomiędzy dwunastą a trzecią godziną po południu. Zdjęcie przedstawia czerwonawe słońce, z którego wypływają promienie świetlne w formie krzyża. Innym razem na słońcu pojawił się w zegar, który wskazywał za 5 minut 12. To samo zaobserwowano 15 sierpnia 1967.

Wypowiedź naocznego świadka:
„Byłam w Turzovka od 14 do 16 sierpnia. Byłam poruszona emocjonalnie widząc pobożność pielgrzymów tam na górze, a zwłaszcza widząc cud słońca. Niebo było pokryte chmurami. W 12 wyszło jasne słońce. Nagle zamieniło się niebiesko-zielony dysk, który coraz szybciej się przybliżał. Wokół słońca utworzył się pierścień. Wydawało się wtedy, jakby na całym świecie wybuchł pożar. Na gałęziach drzew wszystko świeciło na czerwono. Najpierw myślałem, że jest to zorza polarna. W czarnym welonie. Wyglądała na zakonnicę. Inni ludzie widzieli zegar, wskazujący kilka minut przed 12.
Innym razem wielu ludzi widziało w słońcu zegar, którego wskazówki poruszały się z dużą prędkością tak, jakby chciały ogłosić: „Szybko! Pozostaje wam mało czasu”. Niewierzący inżynier widząc ten spektakl nawrócił się a następnie przyprowadził całą swoją rodzinę na górę objawień.

Dwanaście godzin to odpowiednik 720 minut co jest równe trzem pokoleniom 1998 lat każde (łącznie 5994 lat). Tak więc pięć minut równe jest 42 lat, dodane do 1959 przenosi nas do roku 2001. (Początek oczyszczenia).
To opowiadanie jest streszczeniem książki pod redakcją o. Juan R. Schmid, Pasjonisty, z klasztoru Schwarzenfel, Niemcy.
Autor broszury zredagował ją na prośbę kilku biskupów dobrze poinformowanych jeżeli chodzi o wydarzenia w Turzovka.

Tłumaczyła: Bożena

Advertisements

komentarze 24 to “Obajwienia w Czechosłowacji w 1958 r. dla Macieja Lasuta”

  1. Eliza said

    Najnowsze orędzie MBM (jeszcze nie przetłumaczone ) mówi o otwarciu 3 pieczęci.Jeśli dobrze zrozumiałam, to jest ona już otwarta, a oznacza głód.

  2. jamek said

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-kuria-dokonala-oceny-tekstow-ks-piotra-natanka/exnvm

    • młody said

      Jeden ks.Natanek jest więcej wart niż 50 biskupów.A nich moderniści sobie ujadają jak kundle.Kto ma sercu wiarę a w głowie rozum ten nie da się zwieśc przez tych dzisiejszych faryzeuszy rządzacych polskim Kościołem,

    • halina said

      Co mają ks Natanka przed sanhedrynem postawić i odbyc sąd ? , tak samo jak było z Panem Jezusem . J nic z tego nie wyjdzie bo Natanek będzie mowił o Niebie , a oni o chlebie . A to dwie rózne płaszcyzny , które mają istnieć w zjednoczeniu , a nie w oderwaniu . Nie można spraw świata duchowego oceniac kryteriami widzianymi z punktu widzenia swiata ziwmskiego , bo to błąd . Trzeba na sprawy świata ziemskiego patrzeć przez pryzmat Swiata duchowego . I tak własnie patrzy Natanek i to on ma racje . A ta komisja doprowadzi do jeszcze wiekszego rozłamu . Myślą że tym skończą Natanka ? – to błąd . On odczuł sercem Boga i prędzej da sie zabic niż oderwać od trwania w wiernosci i miłości Bogu . . . Boże Wszechmogacy w Trójcy św proszę udziel ks Natankowi szczególnych łask pomocy by wytrwał , by spełzło na niczym to , czym chce go powstrzymać przeklety szatan , rekami tych którzy mieli budować kosciół Jezusa na ziemi . Mateńko Królowo Współodkupicielko proszę otocz opieka pomoca i łaską Ks Natanka i wszystkich tych którzy swiadomie stają w szeregach Chrystusa Króla . Proszę bądz z nimi cały czas i prowadz ich , by szatan nie mógł zrealizować żadnego planu szkodzenia im . Oni chcą pracowa dla Chrystusa Króla i maja do tego prawo , a szatan nie ma prawa przeszkadzać im w dawaniu Bogu dowodów swojej miłości wierności chęci zamiany Bożych pragnień w czyn by stały sie rzeczywistością . Prosze spraw swoją interwencją by ich szeregi powiększyły sie do rozmiarów zadawalających Boga w Trójcy sw Zawsze będę wspierała ich moja modlitwą i prosbami by przynieśc im jak najwiecej łask z Nieba by zdołali służyć radości i chwale Boga Ojca . Niechaj prowadzi ich Duch św Bożą drogą do Bożego celu .

  3. Lucjusz said

    co kuria na ks.Natanka ma, że mieszka z Agnieszką? łagodnie ujmując stracili poczucie rzeczywistości?

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-kuria-dokonala-oceny-tekstow-ks-piotra-natanka/exnvm

    • Aneta said

      Kuria straciła poczucie rzeczywistości. Oderwani od cierpiącego, zubożonego społeczeństwa sadzają na swych fotelach opasłe brzuchy i królują. Żadne inne królowanie im niepotrzebne; tym bardziej Królestwo Jezusa Chrystusa. Nie będzie im Matka Boża czy Pan Jezus swoimi Orędziami mieszać błogiego trwania w sytości i straszyć głodem czy utratą jakiejś niepodległości. Tym bardziej prorok przynoszący tak zwane Boże Słowa jest godny potępienia.

      • Ligia said

        piękne żyję tym codziennie 🙂

        ABC Społecznej Krucjaty Miłości

        Kardynał Stefan Wyszyński

        1.Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego człowieka, twojego brata(siostrę).

        2.Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

        3.Mów zawsze życzliwie o drugich – nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

        4.Rozmawiaj z każdym językiem miłości. Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj. Nie rób przykrości. Nie wyciskaj tez. Uspokajaj i okazuj dobroć.

        5.Przebaczaj wszystko, wszystkim. Nie chowaj w sercu urazy. Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

        6.Działaj zawsze na korzyść bliźniego. Czyń dobrze każdemu, jakbyś pragnął, aby tobie tak czyniono. Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien, ale co Ty jesteś winien innym.

        7.Czynnie współczuj w cierpieniu. Chętnie spiesz z pociechą, radą, pomocą, sercem.

        8.Pracuj rzetelnie, bo z owoców twej pracy korzystają inni, jak Ty korzystasz z pracy drugich.

        9.Włącz się w społeczną pomoc bliźnim. Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego. Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

        10.Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

  4. MariuszInfo said

    piątek, 28 marca 2014

    (Oz 14,2-10)
    To mówi Pan: Wróć, Izraelu, do Pana Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną twą winę. Zabierzcie ze sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: Przebacz nam całą naszą winę, w ten sposób otrzymamy dobro za owoc naszych warg. Asyria nie może nas zbawić – nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić „nasz Boże” do dzieła rąk naszych. U Ciebie bowiem znajdzie litość sierota. Uleczę ich niewierność i umiłuję ich z serca, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola rozpuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu. I wrócą znowu, by usiąść w mym cieniu, i zboża uprawiać będą, winnice sadzić, których sława będzie tak wielka, jak wina libańskiego. Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i Ja nań spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc. Któż jest tak mądry, aby to pojął, i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy.

    (Ps 81,6-11.14.17)
    REFREN: Ja jestem Bogiem, słuchaj głosu mego

    Słyszę język nieznany:
    „Uwolniłem od brzemienia jego barki:
    jego ręce porzuciły kosze.
    Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem.

    Odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury,
    doświadczyłem cię przy wodach Meriba.
    Słuchaj, mój ludu, chcę cię napomnieć,
    obyś Mnie posłuchał, Izraelu

    Nie będziesz miał obcego boga,
    cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
    Jam jest Pan, Bóg twój,
    który cię wywiódł z ziemi egipskiej.

    Gdyby mój lud Mnie posłuchał
    a Izrael kroczył moimi drogami:
    jego bym karmił wyborną pszenicą
    i nasycił miodem z opoki”.

    (Mt 4,17)
    Pan mówi: Nawracajcie się, bliskie jest królestwo niebieskie.

    (Mk 12,28b-34)
    Zbliżył się także jeden z uczonych w Piśmie i zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych. Rzekł Mu uczony w Piśmie: Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Jezus widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: Niedaleko jesteś od królestwa Bożego. I nikt już nie odważył się więcej Go pytać.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      „Uleczę ich niewierność i umiłuję z serca, (…) stanę się jakby rosą dla Izraela” – to język miłosnej tęsknoty Boga, wyznanie, że pomimo grzechów, słabości, pomimo kultu oddawanego obcym bożkom, Pan jest wierny swojej miłości do Izraela. Dlatego kiedy pada pytanie o największe przykazanie, nie może być innej odpowiedzi, niż „słuchaj Izraelu, Pan jest Bogiem jedynym, będziesz miłował Pana całym sercem…” – to znaczy sercem niepodzielonym.

      O. Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Wielki Post 2008, s. 98

    • MariuszInfo said

    • Gossja said

      Bardzo lubię tego uczonego w Piśmie…

    • kooool said

      28 marca Żywot świętej Augusty, panny i Męczenniczki
      (Żyła około roku Pańskiego 470)
      Zaprawdę podziwienia godne są następujące słowa Jezusa Chrystusa: „Nie mniemajcie, żebym przyszedł puszczać pokój na ziemię, nie przyszedłem puszczać pokoju, ale miecz. Bom przyszedł rozłączyć człowieka przeciw ojcu jego i córkę przeciw matce jej, i synową przeciw świekrze jej. I będą nieprzyjaciółmi człowieka domownicy jego” (Mat. 10,34-36). W życiu świętej Augusty znajdujemy wierne spełnienie tej nauki.

      Drżąc z gniewu wrzasnął Matrucjusz na powracającą córkę: „Czemuż to włóczysz się po jamach obrzydłych chrześcijan? Co tam miałaś do czynienia?” „Jestem chrześcijanką – odpowiedziała Augusta – więc byłam na nabożeństwie i tam modliłam się do Świętych Pańskich o przyczynienie się u Boga za tobą, za mną, jako też całą rodziną i otoczeniem naszym. Ach, ojcze najukochańszy, obyś i ty ze swymi poddanymi chciał poznać i umiłować Najświętszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa!” Matrucjusz, pieniąc się z wściekłości, krzyknął: „Tyś chrześcijanką? Ty, moja chluba i moja pociecha, gardzisz bogami swego ojca i hańbisz swe wysokie urodzenie i mój dom!… Nie wstydzisz się uznawać za Boga jakiegoś obcego, i za zbrodnie ukrzyżowanego człowieka? Lecz przypisuję to twemu dziecinnemu rozumowi, namyśl się przeto i popraw!” Rzekłszy to zamknął ją w jednym pokoju i zakazał podawać jej jedzenie. Augusta ze łzami radości dziękowała Bogu za to cierpienie, modliła się o łaskę wytrwałości dla siebie, a dla ojca o łaskę prawdziwej wiary.

      Dumny tyran nie mógł zrozumieć takiej świętej miłości Boga. Zaślepiony gniewem kazał Augustę zawiesić pomiędzy dwoma drzewami i rozpalić pod nią ogień, aby się udusiła w dymie, nagle jednak powstał ogromny wicher i rozpędził dym i płomienie, zwracając je na otaczających, Augusta natomiast pozostała nietkniętą i wielbiła Boga. Matrucjusz, doprowadzony tym do szaleństwa, kazał Augustę wpleść w koło, aby ją poszarpać na sztuki, ale niewidzialna ręka strzaskała to narzędzie, tak że i ten sposób męczarni stał się niemożliwym. Pełna uniesienia zawołała Augusta: „Ojcze, czyż jeszcze nie widzisz dobroci i potęgi mojego Boga, który posłał swego anioła, aby mnie wyswobodzić z tych mąk? Poznaj teraz niemoc waszych bogów, a prawdziwość mojej wiary, abyś uszedł wiecznego potępienia”. Ale Matrucjusz opętany przez szatana nie zważał na słowa córki, lecz kazał ją ściąć. Stało się to w roku 478. Ciało Męczenniczki ukryli chrześcijanie w tajemnym miejscu, skąd je później przeniesiono na pewną górę, a nad nim zbudowano przepyszny kościół.

      „Jezusowi, Zbawicielowi i Oblubieńcowi memu pozostanę wierną i żadna męka oderwać mnie od Niego nie zdoła”. Są to słowa świętej Augusty, która też tak czyniła, jak mówiła, i wiarę swoją stwierdziła uczynkiem. My zaś Bogu i zastępcy Jego w konfesjonale tylekrotnie obiecujemy wierność, ale nasze postępki wskazują, że mówiliśmy nieprawdę. Nie ma nic łatwiejszego, jak Bogu i Panu naszemu przyrzekać ustami miłość i przywiązanie, udowodnimy jednakże te obietnice jedynie uczynkami. Obyśmy raczej siebie samych takimi błahymi przyrzeczeniami nie oszukiwali; nie mają one wartości, jeśli nie idą za nimi uczynki. Ponieważ jednak jesteśmy słabi i ułomni, dlatego za przykładem świętej Augusty prosić powinniśmy Boga, aby nas wzmocnił i udzielił nam łaski, abyśmy mogli tak czynić, jak ustami albo w cichości serca ślubujemy. „Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec żywota” (Obj. 2,10).

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/03/28/28-marca-zywot-swietej-augusty-panny-i-meczenniczki/

  5. aleks said

    Abstrahując od komunikatu, który jak widzę wymieszał prawdę z kłamstwem, to strona onet-u jest delikatnie mówiąc – niewiarygodna. Stąd takie „donosy” należy traktować w kategoriach dużej nieufności.

  6. DAWID said

    W ciągu kilku miesięcy, sześciu nowych kanonizacji z pominięciem zasad

    http://biblicalfalseprophet.com/2014/03/27/in-a-few-months-six-new-saints-canonized-outside-the-rules/

  7. Darek said

    Znowu oberwało się ks. Piotrowi Natankowi i pani Agnieszce.

    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-kuria-dokonala-oceny-tekstow-ks-piotra-natanka/exnvm

  8. Apostoł Różańca said

    Wszystkich odmawiających różaniec, czcicieli Matki Bożej, odmawiających nowennę pompejańską i tych, którzy chcą ją zacząć, zachęcam do zapoznania się z nowym numerem „Królowej Różańca Świętego” a w nim m.in aż 9 stron nigdzie nie publikowanych świadectw łask nowenny pompejańskiej. Co jest w tym numerze, zapraszam do poczytania pod linkiem. Gazeta ma asystenta kościelnego:

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/03/juz-jest-numer-9-krolowej-pisma-o-rozancu-i-nowennie-pompejanskiej/

  9. Apostoł Różańca said

    Kochani Czciciele Matki Bożej!
    Wszystkich odmawiających różaniec, odmawiających nowennę pompejańską i tych, którzy chcą ją zacząć, zachęcam do zapoznania się z nowym numerem „Królowej Różańca Świętego” a w nim m.in aż 9 stron nigdzie nie publikowanych świadectw łask nowenny pompejańskiej. Co jest w tym numerze, zapraszam do poczytania pod linkiem.

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/03/juz-jest-numer-9-krolowej-pisma-o-rozancu-i-nowennie-pompejanskiej/

    • szach said

      Różańcem uratujemy świat. Uwierzmy w to,co stale powtarza nam Matka Najświętsza ,a uratujemy swoje i innych życie doczesne i wieczne. Człowiek z Bogiem=Bóg z człowiekiem. A nie dano nam skuteczniejszej broni ,niż Różaniec .Jeśli miasta pan nie ustrzeże,na próżno czuwają straże.

  10. Darek said

    Odsłuchajcie ogłoszeń ks. Piotra Natanka z dn. 27.03.2014.

    http://christusvincit-tv.pl/articles.php?article_id=120

  11. Andrzej2 said

    Oryginalna słowacka strona o objawieniach, historii miejsca oraz o budowie świątyni w miejscu objawień.

    http://www.zivcakova.sk/02Zivcakova/PosolstvoPannyMarie.html

    Na w/w stronie jest ilustracja graficzna posłania MB podczas objawień (rozszerzającego się zła na świecie – kolor żółty).
    Myślę, że warto zajrzeć, słowacki jest b. bliski j. polskiemu niż czeski i można zrozumiec

    Tutaj o osobie M. Lasuta:
    http://www.zivcakova.sk/02Zivcakova/MatusLasut.html

    Budowana światynia na miejscu objawień tutaj:
    http://www.zivcakova.sk/05Fotogaleria/ChramPannyMarie.html

    Miejsce objawień na mapie:
    http://www.zivcakova.sk/06Mapykontakty/MapaGoogle.html

    Turzovka położona jest w Beskidach w bliskości polskiej granicy. jesli kogoś to zainteresuje – możliwy dojazd pociągiem z Polski od Zwardonia do Cadcy gdzie przesiadka na lokalny pociąg do Turzovki (kierunek Makov) lub przesiadka na autobus.W odróznieniu od Polski po stronie słowackiej ciągle wiele dogodnych połączeń
    ———–
    ps. polecam także interatywną mapę objawień MB :
    http://www.zivcakova.sk/03Zjaveniavosvete/Mapa.html

  12. Powiew ze wschodu said

    Turcja planowała operację „fałszywej flagi”

    Na YouTube wyciekło nagranie dokumentujące rozmowę najwyższych urzędników tureckich, którzy planowali przeprowadzenie operacji pod „fałszywą flagą”. Operacja ta miała dać pretekst do rozpoczęcia wojny z Syrią.

    Oto materiał dokumentujący fakt planowanego przeprowadzenia operacji pod „fałszywą flagą” opublikowany na YouTube:

    A to przetłumaczona na język angielski rozmowa z filmu:

    http://www.twitlonger.com/show/n_1s15hj6

    Rozmowa ta odbyła się pomiędzy: Ahmed’em Davutoglu (en.wikipedia.org/wiki/Ahmet_Davuto%C4%9Flu), Hakan’em Fidan ( en.wikipedia.org/wiki/Hakan_Fidan), Feridun’em Sinirlioglu (www.mfa.gov.tr/feridun-sinirlioglu.en.mfa) i Yasar’em Guler (www.kimkimdir.gen.tr/kimkimdir.php).

    Podczas tego spotkania planowano przeprowadzenie ataku rakietowego na Meczet i Mauzoleum Sulejmana Wspaniałego w Stambule przy pomocy agentów ściągniętych z Syrii. Atak ten miał dać pretekst do przeprowadzenia militarnego ataku na Syrię.

    http://adnovum.neon24.pl/post/107685,turcja-planowala-operacje-falszywej-flagi

    • halina said

      Terrorysta robi zbrodnie , a wszystkim mówi że to ten niewinny tak namieszał , no i karę ma ponieśc ten niewinny by terrorysta mógł realizować plan z piekła rodem , burzący ład i porządek Bozy . W jakich czasach przyszło nam życ że podstęp kłamstwo przenoc na kazdym miejscu . Dobrze że istnieje Boża sprawiedliwośc i to ona wymierzy i oceni wszystko zgodnie z prawdą jaka faktycznie istnieje . Przed nią nic sie nie ukryje , zapewniam o tym .

      • szach said

        przecież tak było od wieków. Neron podpalił Rzym, a zabijali chrześcijan. Wojny prowadzili przywódcy państw, a ginęli prości ludzie.

  13. Andrzej2 said

    Dwa filmy z miejsca objawień Zivcakova k. Turzovki na Słowacji:

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: