Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Ohydne prześladowanie przez rząd Tuska Polaków za granicą.

Posted by Dzieckonmp w dniu 4 kwietnia 2014


Tego nie zobaczysz w telewizji, choć uważam że każdy Polak powinien to zobaczyć żeby zrozumieć kto nami rządzi. Obywatelom Izraela daje się za nic polskie paszporty, rodowitym Polakom , patriotom zakazuje się wjazdu nie tylko do Polski ale i do innych krajów UE. Kto może prześladować Polaków?? Domyślcie się sami. W ten sposób można rozeznać czy rządzą Polską Polacy czy może mówiący po Polsku osoby innej narodowości.

Koniecznie oglądnij całość

Kliknij i oglądaj

Wiktoria wypowiadając się na blogu często miała rację mimo że inni dyskutanci byli bliżej teorii wyprodukowanej przez media oficjalne. Wpiszcie w google taką frazę w wyszukiwarkę ” Białoruś wzrost gospodarczy” . Zobaczycie tylko czarne chmury nad Białorusią. A to MFW powiedział a to onet napisał , a to wprost itp. Mimo to w jednym artykule na stronie bankier.pl mimo że reprezentuje ten sam nurt rządowy ten portal przebiło się trochę prawdy. Wstawiam urywek

„Białoruś to kraj paradoksów – ulice są czyste, kolei możemy pozazdrościć, nowoczesne modele zachodnich samochodów niczym nie różnią się od tych, które jeżdżą po polskich drogach (oczywiście jest ich mniej, ale nie są niedostępne), a ludzie chodzą uśmiechnięci. Z drugiej strony trzeba kombinować, żeby przeżyć.

Białoruś nie jest krajem bez problemów – bez wątpienia ma ich dużo więcej niż państwa UE. Historia uczy, że nie jest to także państwo straconych szans. Te pojawiają się zawsze, a Białorusinom pozostaje tylko czekać, aż w końcu ktoś je wykorzysta. A wykorzysta na pewno, bo chociaż Republika Białorusi nie ma dostępu do morza, to jest oceanem możliwości.”

cały artykuł pod linkiem

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jaka-jest-prawda-o-Bialorusi-2448984.html

Komentarzy 89 do “Ohydne prześladowanie przez rząd Tuska Polaków za granicą.”

  1. Józef piotr said

    Ten film jest prawdziwy
    . Takich i tp filmow jest więcej jak chociażby filmy z podróży ŚP Andrzeja Leppera na Bialoruś.
    No i jeszcze jedno na Białorusi nikt nie miał prawa zniszczyć przemysł i Gospodarstwa Rolne.
    Wprawdzie kołchozy ale wszystko jest w rękach Białorusi a nie jakichś eskimosow czy pasterzy ze wzgórzG……lub manhatanu

  2. Atanazy said

    Nie mam siły, by to oglądać i się denerwować. Wnioski są dostatecznie oczywiste.

    Skoro ktoś przywołał Białoruś, to mi się nasunęła taka rzecz. Polskie kluby piłkarskie bezskutecznie próbują zakwalifikować się do elitarnych pod względem sportowym rozgrywek Ligi Mistrzów od prawie 20 lat. Zawsze przegrywają. A białoruski BATE Borysów już kilka razy grał.

    Jakby poszukać dalej, to w wielu dziedzinach byłoby podobnie.

    Polska to kraj staczający się po równi pochyłej. Wybraliśmy złych przywódców (jeśli ktoś zna lepszych, to niech napisze, na kogo oddać głos), Polską rządzą nie-Polacy, nie-Patrioci i ludzie niewierzący. Propaganda sukcesu i pysznienie się przynależnością do EU i NATO są niczym wobec postępującej ruiny finansowej i duchowej ludzi.

    O przyjdź Chryste i zostań naszym Królem, abyśmy wyrwali się z tego jarzma i mogli podźwignąć ten kraj Twoją łaską, aby stał się tym, czym powinien być.

    • cox said

      Film obejrzę sobie później. Natomiast jeśli chodzi o Białoruś, to mogę to wszystko tylko potwierdzić. Białorusinom może nie żyje się jakoś luksusowo, ale jeżdżą takimi samymi samochodami, jak my, na ulicach nie widać brudu, a ci z którymi rozmawiam najczęściej są zadowoleni z tego, co mają. Problem tylko w tyym, że nawet będąc u nas boją się skrytykować swoją władzę. Gdy rozmowa schodzi na temat Łukaszenki ściszają głos i ją najczęściej kończą.

      • szach said

        Trochę demagogi w tym filmie,nie da się nie zauważyć.Np. „rozmawiamy z ludźmi zdrowymi na duchu i zdrowymi na ciele” .??? A co to ma być ? A może tych chorych na ciele trzeba też było zapytać ? Potem(pod koniec) oczywiście wniosek-„mniej dodatków do żywności ,bo ludzie na ulicach szczupli”. Ha ha ha. Takie same samochody jak u nas na ulicach,tylko ich mniej. I tu jest ten pies pogrzebany. Mniej, to znaczy,kto nimi jeździ ? Dla kogo są osiągalne ? No i jeszcze może was zapytam-kto z was chętny zamienić swoją chatę na ten domek Polaka z namalowanym orłem ?Widać przez chwilę otoczenie,dom, płot… Albo-czy to obraza dla Polaków na Białorusi,że nazywa się ich „Polakami,katolikami” ? Co ich boli ? Film widać robiony pod konkretną tezę. Mało profesjonalnie. Bo oparty na jednym festiwalu, a właściwie ,na wycinku festiwali. Przemilcza natomiast całą resztę,która na pewno jakoś tam żyje i działa. Nie ma wzmianki,czy to największa tego typu impreza polonijna, czy są jakieś inne ? Kto je organizuje? Bo ta w Grodnie, to chyba nawet nie jest typowo polonijna. Tak wnioskuję z nazwy festiwalu i urywka z prezentacji uczestników.
        Prawda bywa zawsze bardziej złożona , niż nam ktoś wciska.

        • Rafał said

          „No i jeszcze może was zapytam-kto z was chętny zamienić swoją chatę na ten domek Polaka z namalowanym orłem?”

          Naprawdę wątpię żeby ten pan chciałby z kimkolwiek zamienić się na chatę,widać zresztą że jest z niej i z tego orzełka bardzo dumny.
          Ja marzę o takiej leśniczówce położonej gdzieś na skraju Puszczy Bialowieskiej z dala od cywilizacji.
          Wszystko zależy od człowieka i od jego upodobań, jednemu wystarczy taka niewielka chałupka a drugi chce niewiadomo jaką chawire najlepiej na willowym osiedlu itp.
          Więc może chatka mała i ciasna ale za to bez kredytu i własna…i z orzełkiem to już w ogóle szacun! 😉

        • Rafał said

          „Prawda bywa zawsze bardziej złożona,niż nam ktoś wciska.”

          Czy gdyby ten materiał ukazał się w TVN czy w innych mediach „głównego ścieku ” to dała byś wtedy wiarę…Tam to dopiero wciskają tę „prawdę”.
          Jak dla mnie reportarz wydaje się jak najbardziej prawdziwy i nie wyczuwam w tych ludziach jakiegokolwiek fałszu i powodów do klamstwa w przeciwieństwie do Pana Konsula…

        • szach said

          Panie Rafale. Ciekawe,gdzie pan mieszka ,czy ma pan samochód ,ciepłą wodę w kranie,centralne ogrzewanie w zimie, telefon, telewizor, internet… Niech pan to wszystko zostawi. Zrujnowanych leśniczówek jest pełno i jestem pewna,że w zamian za remonty i gospodarowanie w nich, nie jeden właściciel mieszkający w mieście ,panu odda w dzierżawę czy wynajmie. Nawet za samo doglądanie i niezbędne remonty. Pleść bajki, to małolaty potrafią. Ciekawe, czy by panu było przyjemnie wstawać zimą w zimnym domku,bo piec wystygł. Pędzić na podwórko po drzewo, żeby w piecu napalić i przy okazji za potrzebą. Nie siadać, bo deska oszroniona i lodowata. Zmywać naczynia w misce , płukać w drugiej i wycierać ściereczką…Myć się w zimnej wodzie albo w misce z nagrzaną w garnku na piecu,w którym sobie pan wcześniej napali ,nawet jak na dworze jest 30 stopni. Biegać z wiadrami do studni, a ścieki wynosić w drugim wiadrze.I podziwiać przy okazji tych wypadów przepiękny krajobraz. Ludzie marzą ,nie wiedząc o czym. Bo jak się siedzi sytym w ciepłym pokoju przed kompem ,popijając kawkę, to być romantycznym jest takie urocze. Ja to miałam w praktyce ,więc wiem co piszę. W sobotę nie siadało się przed telewizorem, tylko trzeba było wody ze studni nanieść, wyszorować podłogi, zamieść podwórko, zrobić pranie we Frani, rozwiesić, poprasować ,wykąpać się w misce i wynieść wodę. Więc oszczędnie z wodą ,żeby się nie przedźwignąć 🙂 …zimą palić w piecu non stop. I też byłam zadowolona, bo mamusia wstawała dużo wcześniej niż ja, napaliła w piecu i zrobiła ciepłe śniadanko.A ona była zadowolona,że miała nam co dać na to śniadanko i jeszcze na bułkę do szkoły.I wszyscy byli zadowoleni. Ale gdybym na takie „luksusy” zamieniła dziś moim dzieciom, to raczej by im zrzedły miny ,niż by się radość miała pojawić. Kto nie spróbował ,to mu się wydaje ,że zawsze jest sucha droga do odległego sklepu, kościoła, szkoły. Wszystko takie przyjemne. Szumi las, ptaszki śpiewają, zajączki hasają, grzybki pod ręką bliziutko, brzuszek pełny i cieplutko…
          Lepiej niech pan Bogu dziękuje,że ma to co ma. Ja to robię często, choćby wtedy, gdy mi ciepła woda z kranu leci, mogę wskoczyć pod prysznic, usiąść w fotelu przy herbatce ,pojechać samochodem na zakupy ,zamiast dźwigać torby z ziemniakami …… Moi rodzice mieli ciężkie życie , ale byli szczęśliwi. Bo jak się nie wie i nie skosztowało większych luksusów a zdobycie ich jest poza twoim zasięgiem, to się nie smucisz stale z powodu ich braku ,tylko się cieszysz ze zdobycia małych . Zwłaszcza,gdy wszyscy obok mają podobnie. Może trochę lepiej ,albo trochę gorzej. Ale gdy się komuś nagle znacznie pogorszy, to jakże trudno się przyzwyczaić. Choć przecież miliony ludzi na świecie ma gorzej od nas. Czemu nie chcemy „standardów” afrykańskich, tylko tego, co mają np.Anglicy czy Niemcy lub Amerykanie. Skoro bieda jest taka urocza, to czemu wszyscy chcą być bogaci ? Nie było by przemysłu, samochodów,traktorów… byli byśmy przecież zdrowsi . Jedli byśmy zdrowszą żywność (choć nie do syta). Nie rozmawiali byśmy z ludźmi w innych krajach, tylko z sąsiadem… Jak ten Polak z filmu i jak w tym filmie argumentowano. Bo albo ten Polak z filmiku jest biedny i dlatego ma małą chatkę i walący się stary płot, albo jest leniem i nie chce mu się go naprawić. Ja stawiam na pierwszą opcję. A czy nie jest tak,że ludzie są szczupli nie dlatego,że jedzą zdrową żywność ,ale przede wszystkim, ponieważ ciężko pracują i nie dojadają również często lub nie jedzą tego, na co mają ochotę, ale to, na co ich stać ? Co to za argument,że szczupli ludzie, to żywność zdrowsza musi być ? No to najzdrowszą chyba więźniów w Oświęcimiu karmili. Ani jednego grubasa tam nie było. Przepraszam więźniów i historię za to drastyczne zestawienie.

          A co do zadowolenia tego człowieka,to powiem tyle. Jak ktoś chodzi często głodny , to kiedy naje się do syta, jest szczęśliwy. Jak ktoś najada się chlebem do syta, to jest szczęśliwy mając kanapkę z masłem. Jak ktoś jada masło na co dzień, to jest zadowolony, gdy ma jeszcze plasterek szynki. Jak ktoś je to, na co ma ochotę, bo ciężko pracuje, to jest zadowolony, gdy ma dzień wolny i może odpoczywać . Jak ktoś odpoczywa często ,ale ma ciasne mieszkanko i domownicy się kręcą ciągle, to chce większego z własnym pokojem. Jak ma już większe, to chce ładniejsze i w lepszym miejscu. Żeby droga była przynajmniej i dzieci nie musiały tak daleko chodzić do szkoły. A jak to ma, to chce mieć kochającą rodzinę ,najlepiej jak największą ,blisko siebie. Ale głodny biedak nie jest smutny z powodu nie posiadania samochodu ,albo,że nie może wyjechać nad morze i nie stać go na hotel albo wizytę u masażysty ,obiad w restauracji czy zobaczenie Rzymu.
          Zawsze trzeba pytać czy to co wychwalam u innych, tego chcę dla siebie samego. Zwykle dla siebie pragniemy czegoś lepszego. Pamiętam taka sprzeczkę z koleżanką z dawnych lat, kiedy ta zazdrośnie mówiła o Rosji, jakie to Rosjanie mają mocarstwo. Tylko , że sama tam mieszkać by nie chciała. Bo państwo-potęga ,ale pojedynczy człowiek-nikt . Jeśli więc nie jesteś gotów dziś się zamienić z tym Polakiem, to wszystko co piszecie, jest jednym wielkim kłamstwem. Siebie samych też oszukujecie.

          Znowu wypracowanie mi wyszło 😦 Na szczęście mam świadomość, że nikogo do czytanie nie zmuszam 🙂 🙂 :).

        • cox said

          Na podstawie rozmów, które przeprowadzam z Białorusinami mogę wam powiedzieć, że u nich generalnie nie jest znacząco gorzej niż u nas.

        • Rafał said

          Droga Pani Szach, doceniam wypracowanie, ale ja nigdzie nie napisałem że chciałbym mieszkać na Białorusi w chatce tego Pana z filmu.
          Błogosławionej Niedzieli życzę 🙂

  3. Atanazy said

    I uwaga techniczna:

    Tytuł powinien brzmieć: „Ohydne prześladowanie…” – błędy w obydwu słowach.

  4. tumry said

    Cholera ciężka, co oni z nami robią, gdy Białoruś się rozwija jak nie wiem co. Dzięki Ruso-Sowietom będziemy sobą, ale trzeba obalić rząd europejski i pogonić z kontynentu Stany Zjednoczone. Wtedy z Kremla zacznie płynąć niczym nie skrępowana światłość wielka. Dostąpimy szczęścia niebieskiego na białych niedźwiedziach. Tam daleko na północnym-wschodzie śnieg i lód wydają się niebieskie. Cóż za wspaniałość.

  5. kooool said

    W zakładach mięsnych jest czysto, posprzątane, nie to co u nas, mimo tylu „kontroli” i certyfikatów.

    • szach said

      Kooool kontroluje zakłady mięsne na świecie. Ale szycha !

      Oczywiście ,to wpis w formie oklasków dla Putina za zakaz eksportu naszego mięsa na wschód. Mentalność klakierów ze Zjazdów PZPR ,widać nie przeminęła jeszcze.

  6. Nn said

    Kochani!
    Czy Ktoś wie jak mozna w prosty sposób przetlumaczyć
    – ogólne warunki handlowe (9 Pkt.)
    Z niemieckiego na angielski?

    Serdecznie dziekuje.

  7. tumry said

    Mogę jedynie pomóc przetłumaczyć z mowy warszawsko-czerniakowskiej na mowę gazrurkarzy ze Stalowej. Nisko się kłaniam

  8. anzelmik said

    Kiedyś w jakimś wywiadzie Łukaszenko powiedział że Polska to wspaniały i wielki kraj z bohaterskimi ludzmi ale nie mógł zrozumieć jak to możliwe że Polacy się sprzedali obcym mocarstwom (niemcy izrael usa ).
    Nawet Łukaszenko zauważył co złego Polsce przyniósł Tusk i kolesie i był zdziwiony że Polacy taki dumny naród wybrali takie zero !
    Ja ze swojej strony mogę tylko powiedzieć jedno – tak mamy jak wybraliście ( ja nigdy nie oddałem głosu na PO ani na SLD czy palikota oraz na PSL ) Mam czyste sumienie jeśli chodzi o polityke i nawet w pamiętnych wyborach nie poparłem Wałęsy ale chyba Tymińskiego…troche wstyd mi ale teraz wiem że dobrze zrobiłem bo Wałęsa okazał się zdrajcą o kolaborantem a pozatym ma korzenie z dalekiego nam kraju…Pozdrawiam

    • aleks said

      Wybraliśmy, czy „wybraliśmy”. KTO może dziś powiedzieć, że wybory były uczciwe? Na poziomie lokalnych komisji pewnie były głosy dobrze policzone, ale one idą wyżej i wyżej – aż na „ruskie serwery”! Nie wierzę w uczciwe wybory. A już największą plamę dają ci, którzy nie chodzą na nie! Zawsze jest przecież jakiś dobry komitet (nie ferowany przez TV), a w ostateczności można iść i dać głos nieważny. Też z pewnych powodów – jest to celowe.

      • szach said

        I ja nie mam sobie nic do zarzucenia,patrząc na wszystkie oddane przeze mnie głosy. Były dobre. Wybór pomiędzy Wałęsą a Kwasem ,w II turze, i tak był wyborem między „duchem marnym , a duchem złym”.
        Nie ma sensu iść , żeby oddawać głos nieważny.

    • aleks said

      „Szach”, twoje komentarze nawet lubię czytać, ale widzę, że w sprawach politycznych nie jesteś za tęgi. Ostatnią formą protestu jest (w razie, gdyby faktycznie nie było na kogo głosować) pójście i oddanie głosu nieważnego a to dlatego, ze frekwencją dajemy szansę innym, nieco lepszym ugrupowaniom. Nie rób nawet tego by nie chodzić na wybory, bo to GRZECH ZANIECHANIA! Jeśli nie wiedziałeś, to już wiesz.

      • bozena said

        lepiej oddac glos niewazny pokazujc ze nikt z nich nam nie odpowiada, niz wcale nie glosowac – bo to mozna odczytac „nie obchodzi mnie to”

      • Eweliie na said

        Poza tym przy braku frekwencji pozostają puste kartki- wdzięczny materiał do zagospodarowania. Onegdaj przypadkowo wypełzła wiadomość, że w bagażniku komendanta policji, nietrzeżwego zresztą, znaleziono ryzę kart wyborczych. Ciąg dalszy przekazu nie nastąpił.

    • grażyna said

      Ja również nigdy nie oddałam głosu na PO, SLD, Palikota i PSL bo wiem, że ich interes jest sprzeczny z dobrem Polskim

  9. adrian said

    31.03.2014, 14:00 – Bóg Ojciec: Trzęsienia ziemi uderzą w wasze miasta

    Moja najdroższa córko, nadszedł czas, kiedy człowiek grzesząc i plamiąc się w Moich Oczach od tak dawna, teraz zanurzy się w ostatecznych głębinach zepsucia, gdy będzie dążył do zniszczenia wszystkiego, co jest Mi poświęcone.

    Wszelkie życie pochodzi ode Mnie. Życie duszy jest Moje. Życie ciała jest również Moje. Niech żaden człowiek nie ingeruje ani w jedno ani w drugie – bo inaczej jego własne życie może być mu odebrane przeze Mnie. Tego możecie być pewni. Każda forma życia, która powstała z Mojej Ręki zostanie zabita z rąk nikczemnych ludzi. Zabiorą oni życie tym, którzy są w łonach i oświadczą, że to ma stanowić jedną z form praw człowieka. Wy, Moje dzieci, nie macie prawa niszczyć życia Moich dzieci – zarówno przed, jak i po urodzeniu – bo inaczej, będziecie cierpieli straszną karę. Bez odkupienia i skruchy za ten grzech obrzydliwości, zniszczę was, a także te państwa, które zachęcają do tego zła. Kiedy niszczycie własne życie obrażacie Mnie, ponieważ ono nie należy do was i tylko Ja mam prawo, aby dać życie i je odebrać w Moim Czasie. Przez manipulowanie życiem ciała, ingerujecie w Moją Boskość, a Ja nigdy nie stanę z boku i nie zignoruję takiego znieważania Mojego Stworzenia.

    Gdy odbieranie życia nie wystarczy, człowiek podstępnie zaatakuje życie duszy, przynosząc śmierć Mojemu Świętemu Słowu, które będzie deptał, aż rozkruszy wszystkie części tak, że stanie się ono jak żwir pod stopami. Wtedy człowiek arogancki i przepełniony własnym wypaczonym postrzeganiem swoich zdolności, będzie usiłował szukać nowej planety, aby znaleźć nowy dom dla ludzkości, choć to jest niemożliwe. Dar samej ziemi, na której umieściłem ludzkość, będzie uznany za niewystarczający dla potrzeb człowieka. I tak to będzie dalej trwało – ten marsz ku autodestrukcji. Człowiek będzie sprawcą własnej śmierci. Systematycznie będzie niszczył wszystko, co jest dla Mnie święte.

    Człowiek ukradnie Mi bez cienia wyrzutów sumienia Dar życia dany przeze Mnie każdemu Mojemu stworzeniu. Usprawiedliwi wszystkie części swoich morderczych zamiarów, oświadczając, że odbieranie życia jest rzeczą dobrą. Śmierć przez aborcję jest największą obrazą ze wszystkich i ostrzegam ludzkość, że sprawiedliwość będzie Moja, albowiem nie pozwolę dłużej przeklinać Mnie w ten sposób.

    Trzęsienia ziemi uderzą w wasze miasta i w każdy naród, który usprawiedliwia odbieranie życia, poczujecie obudzenie się Mojego Gniewu, gdy uderzę w wasze ociężałe i nienawistne serca. Ci, którzy szukają skruchy za te wykroczenia zostaną oszczędzeni, ale wiedzcie, że żaden spośród waszych narodów nie uniknie kary.

    Śmierć Mojego Kościoła nie będzie tolerowana, gdy człowiek niewolniczo podążając za fałszywymi przywódcami, zniszczy Sakramenty i stworzy je na nowo tak, że przestaną istnieć. Zburzę wasze świątynie i wasze kościoły, gdy będziecie kontynuowali profanację Ciała Mojego Syna. Biczowaliście Go, wyśmiewaliście Go i prześladowaliście Jego wyznawców – aż Go bestialsko zamordowaliście przez ukrzyżowanie. Mimo to, niczego się nie nauczyliście. Brzydzi Mnie wasz brak pokornego poddania się Temu, Który dał wam życie, przyniósł wam Odkupienie i Który teraz próbuje przygotować was do Wielkiego Dnia.

    Ja Jestem przepełniony Bólem. Ja Jestem Zasmucony i Ja Jestem Rozgniewany, ponieważ zdołaliście w końcu zabić wszelkie formy życia, które wam dałem. Mam na myśli zarówno życie ciała jak i duszy. Życie, które wam dałem już nie wystarcza, więc Ostatniego Dnia odbiorę je tym, którzy odrzucili Mi je z powrotem. Podczas trwania waszych działań wojennych przeciwko Mnie, Stwórcy Świata, wszystkiego, co jest, pozwolę na to, by wasze niegodziwe czyny destrukcji trwały tylko przez bardzo krótki czas.

    Daję wam teraz czas na rozpoznanie grzechów ludzkości wobec wszystkiego, co jest dla Mnie święte, abyście mogli odpokutować za grzechy świata. Ostateczna bitwa się zaczęła i wiele życia – Darów życia stworzonych przeze Mnie – zostanie zniszczonych przez człowieka. I za to ukarzę świat.

    Wasz Ojciec

    Bóg Najwyższy

    http://www.paruzja.info/marzec-2014/1488-31-03-2014-14-00-bog-ojciec-trzesienia-ziemi-uderza-w-wasze-miasta

    • przeklejka said

      Zobaczcie tą ohydę spustoszenie.To straszne dokąd zmierza ludzkość
      Módlcie się ekspiacyjnie do Boga Ojca
      http://www.altermedium.pl/home/dzieci-paliwo-pieca/

      • robert6419 said

        Nie jestem jakimś świętym by cokolwiek krytykować. A moją osobę można by uznać za alkocholika i narkomana jednocześnie. Ale widząc obrzydliwość tego rodzaju byłbym zdolny do porzucenia swoich nałogów by uratować dusze zatracone. Świadomość tego,gdzie dusze sprawców tych zbrodni zmierzają, nie daje mi spokoju.
        Proszę o modlitwy wstawiennicze o zrealizowanie swojego zamierzenia i uratowanie, mam nadzieję choć jednej duszy. Albo chociaż siebie.
        Bóg zapłać

        • Anka said

          +
          Odważnie i szlachetnie…
          Włączam Ciebie i Twoje intencje w swoje modlitwy.

        • apostolat said

          Współuzależnienie. Poradnik dla najbliższych.

          (Poniższy tekst mówi o alkoholizmie, ale dotyczy również narkomanii. Słowa alkoholizm/alkoholik można czytać zamiennie narkomania/narkoman.)

          Najlepszą obroną rodziny przed emocjonalnym wpływem alkoholizmu/narkomanii jest zdobycie potrzebnej w tym celu wiedzy oraz uczuciowej dojrzałości i odwagi w postępowaniu z alkoholikiem/narkomanem. Osoby zdolne do udzielenia pomocy alkoholikowi/narkomanowi mogą ulec dezorientacji, a ich pomoc stanie się szkodliwa, kiedy czynnym alkoholikiem/narkomanem zostaje członek ich rodziny….

          http://www.centrumterapiiuzaleznien.com/wspoluzaleznienie.-poradnik-dla-najblizszych.

    • halina said

      A wiec Bóg Ojciec przechodzi do nastepnego kroku wobec niegodziwej postawy ludzkości . Nie pomogły nawoływania prośby , człowiek nadal podąża drogą destrukcji zamiast współpracy z Bogiem Stwórcą i pewnie otrzyma na zatrzymanie . Skoro zle wybiera , to i złe owoce otrzymuje . Po uderzeniu Boga , ciekawe czy człowiek zacznie czynic to o co Oni z Nieba proszą , czy nadal będzie w egoiżmie i pysze przeszkadzał w budowie Królestwa Bożego na ziemi i w dalszym ciągu będzie pracował na następne uderzenie Boga , .Czy upadnie w pokorze przepraszajac i zacznie pełnić wolę Boga dając Mu to czego On chce otrzymać czego oczekuje . . . Oj biedny ten człowiek , przez co jeszcze przyjdzie mu przechodzic .. Kiedy Polscy rządzący i pasterze koscioła zrozumieja że aby zmniejszyc cierpienia trzeba uznać Jezusa Chrystusa Królem Polski i swiata . Mężczyzna nałożył Jezusowi cierniową korone na polecenie szatana , i jest pytanie kiedy nałozy złotą na życzenie Boga i da insygnia władzy . Oby jaknajszybciej sie to stało . . . A wszystko to wina przekletego szatana , niech go piekło pochłonie , by tam poniósł kare i był obciążony wina za to że cały czas z piekielna mocą przeszkadza człowiekowi w pełnieniu Woli Boga .Ze sciąga człowieka z drogi do Bożego celu , wprowadza w pułapki i osacza więziąc każdego kogo złapie podstępem i kłamstwem , zmuszając do zadawania Bogu bólu .

  10. DAWID said

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/chemtrailsnwogrypa,p2100533942

    Chemtrails-NWO-grypa- fałszywa flaga!

    ja mam ten suchy kaszel po pryskach nie wzial mi sie przeciez z kosmosu przeczytajcie jakby oredzi MBM nie bylo to bysmy pogineli smutnie…..

  11. jamek said

    Traktat o naukowych i niepodważalnych dowodach na istnienie Boga -fragment

    „Kilka lat temu , przyszła mi do głowy myśl o możliwości wykorzystania badań DNA do potwierdzenia Cudów Eucharystycznych . Po zastanowieniu się doszedłem do wniosku , iż niedługo zapewne tak się stanie . Po pewnym czasie zapomniałem o tym pomyśle . Przypomniałem sobie o nim powtórnie , kiedy wydarzył się cud w Sokółce . Zamierzałem jednak w pierwszej kolejności dokończyć pomysły , które już rozpocząłem . Dosyć dużo czasu poświęciłem na analizę wydarzeń w kraju , na świecie i w Kościele Katolickim . Nieco więcej niż miesiąc temu , ponownie powróciła myśl o zastosowaniu badań DNA . Tym razem przeświadczenie to było bardziej intensywne niż poprzednio . Zrozumiałem , iż tym razem powinienem się w to zaangażować poważniej i powinienem się pośpieszyć .
    W miarę zgłębiania , uświadomiłem sobie ze zdumieniem i lękiem ,że dzięki temu można wykazać wielkie rzeczy .

    1 . Bóstwo Jezusa Chrystusa
    2 . Ojcostwo Boga Ojca wobec Jezusa Chrystusa
    3 . Istnienie Ducha Świętego
    4 . Potwierdzenie dogmatu o Trójcy Przenajświętszej
    5 . Macierzyństwo Najświętszej Maryji Panny wobec Jezusa Chrystusa
    6 . Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryji Panny
    7 . Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryji Panny z duszą i ciałem
    8 . Prawdziwość religii katolickiej , jako jedynej w świecie

    Są to najważniejsze kwestie , które nie tylko doprowadziły do śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu , ale wywołały wielkie podziały wśród chrześcian ,a także utraty przez Izrael statusu Narodu Wybranego .Oprócz możliwości wyjaśnienia tych kwestii stanie się możliwym potwierdzenie autentyczności :

    – wszystkich Cudów Eucharystycznych
    – Całunu Turyńskiego
    – Chusty św. Weroniki
    – relikwii pozostałych z męki Pana Jezusa
    – cudów polegających na płaczu łzami i krwią figur i obrazów Pana Jezusa i Najświętszej Maryji Panny

    Patrząc na powyżej przedstawiony wykaz , możemy zauważyć , że tylko Kościół Katolicki i Kościoły Prawosławne są w posiadaniu tych skarbów . Kościół Katolicki posiada ich jednak najwięcej .Jest do dodatkowy dowód na prawdziwość religii katolickiej na świecie . Jakaż inna religia światowa lub , który z kościołów protestanckich , mogą się pochwalić takimi perłami . Twierdzenie , iż to Kościół Katolicki jest jedynym kościołem Jezusa Chrystusa na ziemi stanie się faktem niepodlegającym dyskusji .
    W ostatnim czasie na całym świecie pojawiło się kilkanaście osób twierdzących ,że są Mesjaszami . Przyłączają się do nich z reguły mniejsze lub większe grupy wyznawców . Od tej chwili zwykłe badanie DNA uchroni naiwnych ludzi przed oszustami .Takie samo badanie będzie można zastosować wobec Antychrysta , którego przyjścia wielu ludzi się obawia , a wielu oczekuje .
    Przejdę teraz do wyjaśnienia idei tego pomysłu .W historii Kościoła Katolickiego miało miejsce kilkaset Cudów Eucharystycznych i tysiące innych . Wydarzyły się one w wielu miejscach na ziemi w przeciągu 2000 lat .Najbardziej znanym jest cud w Lancano z około 700 roku . Co ciekawe powtarza się on każdego roku , aż do dzisiaj . Ostatnim jest cud w Sokółce , który miał miejsce w 2008 roku .
    Do tej pory dla potwierdzenia tego rodzaju cudów badane jedynie grupę krwi i ustalano rodzaj tkanki mięśniowej .Była to grupa krwi AB , charakterystyczna dla ludności Bliskiego Wschodu i mięsień serca w stanie agonii . Po wprowadzeniu badania genetycznego moglibyśmy uzyskać ogromne możliwości . W Kościele Katolickim powszechna jest wiara w obecność Jezusa Chrystusa w Eucharystii pod postacią chleba i wina .Są one ciałem i krwią zbawiciela .Prawdę tą przyjmujemy na podstawie wiary .Poza Kościołem Katolickim i prawosławnym jest ona kwestionowana a nawet wyśmiewana . Zdarza się jednak czasami , iż Pan Bóg dokonuje czasami cudu i przemiany eucharystycznej w widoczny dla nas sposób .Przemienia wówczas hostię w fragment mięśnia sercowego , a wino w krew . Zjawisko takie nazywa się Cudem Eucharystycznym.”

    CZYTAJ DALEJ NA: http://teologiawnauce.blogspot.com/

    • Dana said

      Jamek czy Pan jest fanem Henryka Krzemińskiego ?Znaków obecności Boga na ziemi są tysiące .Aby wierzyć trzeba chcieć.

      • jamek said

        Nie rozumiesz „ziemska istoto”, że Ostrzeżenie ma być właśnie dowodem na istnienie Boga i Świata Nadprzyrodzonego? Masz jeszcze jakieś „argumenty”?
        A czego Ty chcesz? Nie pisz tu pustosłowia w stylu „Aby wierzyć trzeba chcieć” w chwili gdy nikomu nic się nie chce i tylko szerzą diabelskie prawa (z Tobą włącznie).

        • Dana said

          Znani naukowcy o Bogu

          William Phillips (Nobel za rozwój metod pułapkowania i chłodzenia atomów):

          „Wierzę w Boga. Właściwie, wierzę w osobowego Boga, który działa i oddziałuje ze stworzeniem. Wierzę, że obserwacje ładu w świecie fizyki i wyjątkowo dobrane i dopasowane warunki świata do rozwoju życia sugerują, że jest za nie odpowiedzialny Inteligentny Stwórca. Wierzę w Boga poprzez prywatną wiarę, wiarę, która jest spójna z tym co wiem na temat nauki.”

          Albert Einstein:

          „Wierzę w Boga i mogę z całą sumiennością stwierdzić, że nigdy w ciągu całego życia nie uznawałem filozofii ateistycznej (…). Moja religia jest pokornym uwielbieniem nieskończonej, duchowej istoty wyższej natury.

          Michael Faraday:

          „Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo „Bóg”, lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki.”

          Izaak Newton:

          „Biblia zawiera więcej potwierdzeń swej prawdziwości, niż dowolna historia świecka.”

          „To cudowne ułożenie Słońca, planet i komet może być dziełem Istoty wszechmocnej i rozumnej. A jeśli każda gwiazda jest ośrodkiem systemu podobnego do naszego, to na pewno wszystko zostało urządzone według podobnego planu i wszystko musi być poddane jednej i tej samej Istocie. Ta Istota nieskończona rządzi wszystkim (…). Bóg jest Istotą najwyższą, wieczną, nieskończoną(…).”

          G. Marconi:

          „Jako badacz praw natury wszędzie natrafiam na ślady cudów Bożej wszechmocy. Tylko z pomocą Boga, który rozliczne i tajemnicze siły natury stawia w służbie człowieka, zbudowałem ten przyrząd.” (Marconi zbudował jako pierwszy radio)

    • EWA DM said

      Jamku, ciągle wklejasz to samo i denerwujesz się brakiem zrozumienia. Ty uważasz, że laboratorium spowoduje zmianę ludzi w aniołów, tych dobrych aniołów. Ale, chyba, nie tędy droga.
      Bóg przyszedł w ciele, dokonał rzeczy cudownych, uzdrawiał dusze i ciała, wskrzeszał, rozmnażał pożywienie, udowadniał, że zna życie spotykanych po raz pierwszy ludzi. Ci, którzy uwierzyli, dotykali choć frędzli Jego płaszcza i odzyskiwali zdrowie. Ale wielu i tak nie uwierzyło. A ja zastanawiam się, ilu z tych, którzy nawet wcześniej uwierzyli i zostali uzdrowieni, krzyczało później – ukrzyżuj! Ani wiedza kiedyś w Raju, ani wiedza, jaką dał sam Jezus, nie uchroniła człowieka przed sprzeniewierzeniem.
      Skoro nasz rozum szwankuje w uznaniu Sacrum, to pozostawmy samemu Bogu metody utwierdzania w nas wiary. Bóg chce, żeby Go człowiek uznał i pokochał sercem.
      Chodzi o zmianę życia, o podporządkowanie się prawom Bożym. Logicznym prawom Bożym: nie zabijaj, nie kłam, nie oszukuj, nie cudzołóż. No i cóż, że człowiek ma przecież wiedzę, że podporządkowanie tym prawom usunęłoby wszelki chaos? Czyż nie ważniejsza jest dla niego wygodna, egoistyczna egzystencja, z takim posmakiem: „jestem jako bóg”? Czy jakakolwiek wiedza zmieni człowieka?
      Chyba taka, która pozbawi go nagromadzonych majętności, sławy, luksusu.

      • Gossja said

        Świetnie napisane, Ewo.
        Kiedyś w świątyni do miejsca Świętego Świętych kapłan mógł wejść raz w roku i szeptem wypowiedzieć Imię Najwyższego. Teraz najchętniej ludzie tacy jak autor tamtego bloga oraz propagujący go bezustannie Jamek chcieliby Pana Boga zamknąć w probówce i rozłożyć na czynniki pierwsze. A Najświętszą Pannę przy okazji też. Wszystko oczywiście w imię „wyższego dobra” i pokrzepienia serc. A tak naprawdę za tym siedzi tylko i wyłącznie pycha.

  12. Wiktoria said

    Dzieki, adminie. To prawda, zgadzam sie z niektorymi i podtwierdzam jeden fakt: ze nie moze byc ladu i porzadku w naszym kraju zanim nie bedzie obalony do konca ateizm, nie teorytyczny, ale praktyczny. Narod jest glodny duchowosci, ale nieraz zastanawiam sie jaki glod w ludziach jest wiekszy, czy materialnych dobr, czy Boga. Chyba na razie goruje pierwsze. Ubolewam nad sytuacja rozwodow w takiej nienormalnej ilosci, aborcji, kara smiertelna nie zostala zniesiona. Ale raduje sie, ze jakies kroki pod wzgledem do przodu do Boga sa i wierze, ze zmiany beda.
    Rowniez nie do uwierzenia dla wielu z nas jest to, co sie dzieje teraz w Polsce, chodzi o to, ze wkrotce mozecie miec taka sama zakomuflowana dyktature u wladzy, jaka mielismy podczas komunizmu, tylko innego rodzaju. Zreszta, nas wszystkich to czeka.

    • Wiktoria said

      Tak, to jest prawda w tym filmie, wielu polakow bialoruskich jest rozczrowana tym faktem, ze Polska nie wspiera nalezycie tych niewielu swoich rodakow na Bialorusi. Jezeli chodzi o dyskryminacje z bialoruskiej strony, to owszem jakas kontrola jest, raczej milczaca. Specjalnie nikt nikogo w naszym kraju nie przesladuje rowniez z powodow religijnych.Chcemy przyjazni ze wszystkimi, jestesmy pokojowo nastawieni, co rowniez wynika z mentalnosci, tym bardziej, ze kraj jest maly, bardzo malo mamy swego, z czego mozna dobrze zyc, potrzebujemy miec przyjazne stosunki ze wszystkimi. Prezydent Lukaszenko kilka razy wypowiadal sie, ze na nieprzyjazne kroki Zachodu musimy odpowiednio zareagowac. Przeciez nie bedziemy milczaco siedziec, jak wojska NATO beda stali tuz obok naszych granic z zamiarem atakowac.Tak samo jest w stosunku do wrogosci ze srony rzadow Polski. na razie czekamy.
      Co zas dotyczy materialnego stanu – moze troche lepszy od Ukrainy, jednak gorszy od Rosji. niektorzy calymi latami beda odmawiac sobie w jedzeniu, w urlopie, by tylko nikt sie nie smial, ze rodziny nie stac nawet na byly w uzywaniu samochod.

  13. apostolat said

    Hostia z Sokółki uratowała życie mężczyźnie i jego rodzinie, którzy ucierpieli w koszmarnym wypadku samochodowym

    Krzysztof Stawecki (54) jest konserwatorem sztuki. Latem 2010 r. jego samochód, którym jechał z żoną i dziećmi, na austriackiej autostradzie wpadł w poślizg i uderzył w skałę.

    Pan Krzysztof odnawiał wówczas ołtarz w kościele św. Antoniego w Sokółce, na którym stała monstrancja z cudowną hostią. O niezwykłym wydarzeniu, gdy na hostii pojawiła się tkanka ludzkiego serca, dopiero zaczynało się robić głośno. Pojawiały się pierwsze uzdrowienia oraz przypadki innych cudownie otrzymanych łask.

    W czasie deszczu wpadliśmy w poślizg, auto z wielką siłą uderzyło w skały. Przód samochodu przestał istnieć. W szpitalu okazało się, że mamy tylko potłuczenia i otarcia. Chyba „ktoś na górze” powiedział: – ty Stawecki wracaj, musisz skończyć ołtarz. Czuję, że praca przy ołtarzu, gdzie teraz wystawiony jest relikwiarz z Cząstką Ciała Pańskiego pozwoliła nam przeżyć ten koszmarny wypadek

    — opowiada pan Krzysztof w rozmowie z „Faktem”.

    Nie ma żadnych wątpliwości, że życie uratował mu Bóg.

    Cud nas uratował! Chyba Pan Bóg chciał, żebym dokończył ołtarz, na którym była wystawiona hostia. I zrobiłem to!

    — dodaje konserwator sztuki.

    Po wypadku poczuł ogromną energię i radość życia. Jest przekonany, że ukryty w sokólskiej Hostii Jezus nadal nad nim czuwa.

    http://wpolityce.pl/kosciol/189999-hostia-z-sokolki-uratowala-zycie-mezczyznie-i-jego-rodzinie-ktorzy-ucierpieli-w-koszmarnym-wypadku-samochodowym

  14. Dana said

    Serce Jezusa – włócznią przebite

    Panie, Jezu Chryste, ukochałeś nas aż do śmierci. Ostatnią kroplę Krwi Twojej pragnąłeś wylać jako zadośćuczynienie za nasze grzechy. Za Twoim dopuszczeniem żołnierz włócznią otworzył Tobie bok. W ten sposób wypełniło się Pismo: „Zobaczyli kogo przebodli”.

    Serce Jezusa, włócznią przebite, zmiłuj się nad nami.

    Nie tylko ludzie stojący w tamten czas pod krzyżem – my wszyscy wpatrujemy się w Twoje otwarte serce. W każdej Mszy świętej, gdy na ołtarzu dzieje się w sposób bezkrwawy Twoja ofiara krzyżowa, otwierasz nam Swe Najświętsze Serce.

    Serce Jezusa, włócznią przebite, zmiłuj się nad nami.

    http://www.maryjni.pl/serce-jezusa-wlocznia-przebite,225

  15. apostolat said

    Witaj Krzyżu jedyna nadziejo!

    To co odróżniało pierwszych chrześcijan od pogan to sposób życia, który możemy streścić w trzech cechach: stosunek do bliźniego – „miłuj bliźniego swego jak siebie samego”, specyficzna moralność – „bądźcie naśladowcami moimi” oraz stosunek do cierpienia – „weź krzyż swój i chodź za mną”. To wszystko budziło u pogan zdumienie, a zarazem przyciągało. W tym miejscu rozważmy jednak trzecią cechę, najtrudniejszą do zrozumienia tak w rozpustnym cesarstwie rzymskim, jak i w hedonistycznym XXI wieku.

    Mam wciąż żywo przed oczami zdarzenie z dzieciństwa, kiedy razem z braćmi ofiarowaliśmy naszej babci pięknie wykonany krzyż z wizerunkiem Pana Jezusa. Ku naszemu zdziwieniu babcia rozpłakała się i miała do nas ogromną pretensję, bo według niej krzyż to zwiastun nieszczęścia, więc życzyliśmy jej bólu i cierpienia, a przecież powinniśmy życzyć jej zdrowia, bo rzekomo to „zdrowie jest najważniejsze”. Pomijając zabobonne podejście, trudno wyobrazić sobie coś bardziej odległego od myślenia chrześcijańskiego.

    Czy tego chcemy, czy nie, w nasze życie wpisane jest cierpienie i wyrzeczenie, które może przybrać formy bardzo różne: od bólu fizycznego po ból duszy. Dla nas chrześcijan to nic dziwnego, że tego doświadczamy, bo nasz Pan Jezus Chrystus cierpiał dając nam najdoskonalszy przykład męstwa. Syn Boga wzywa nawet do tego wprost: Jeśli kto chce iść za mną niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje (Łk 9, 23). Wniosek, który nasuwa się z tych słów, jest jasny: nie można być chrześcijaninem, jeśli się nie bierze swego krzyża na ramiona. To jest prawda chrześcijańska, przeciwko której dzisiejszy świat szczególnie występuje.

    Świat, a z nim „jego pożądliwość” jest ukierunkowany na to, aby oddalać nas od teologii krzyża, od cierpienia i wszelkiego wyrzeczenia, a czyni to poprzez maksymalne skupianie naszej uwagi na przyjemnościach i „używaniu życia”. „Światowcy” zagrzewają do trwania w swym pozbawionym skrupułów złu, codziennie wołając: – Życie, życie! Pokój, pokój! Radość, radość! Jedzmy, pijmy, śpiewajmy, tańczmy, bawmy się! Bóg jest dobry, Bóg nie stworzył nas po to, żeby nas potępić! Nie miejmy żadnych skrupułów! Problem jednak jest w tym, że kiedy cierpienie przychodzi, a przyjść musi, bo jest wpisane w ludzką egzystencję, to „świat” rozkłada ręce i mówi: „radź sobie sam”, nie dając odpowiedzi na pytanie o sens krzyża, bo to nie jest logika tego świata.

    Nie każde cierpienie ma wartość…

    (więcej…)

    http://www.przymierzezmaryja.pl/Witaj-Krzyzu-jedyna-nadziejo-,5938,a.html

    • apostolat said

      Historia obrazu Boga Ojca w dziwny sposób odnalezionego na Ukrainie

      W kaplicy Zgromadzenia Sióstr Sług Jezusa w Kielcach, przy ul. Wesołej 45, znajduje się słynący łaskami obraz Boga Ojca. Podarował go zakonnicom Anastazy Rogowski. Niesamowitą historię wejścia w posiadanie cudownego wizerunku przez rodzinę i pierwszych łask z nim związanych, spisaną przez darczyńcę, przedstawiamy poniżej.

      Wykup mnie od Żyda

      Na wstępie zastrzegam, że wszystko, co opisuję, nie jest żadnym wymysłem, a prawdziwym wydarzeniem. Nic tu nie dodaję, a piszę tylko to, co wielokrotnie od śp. rodziców moich słyszałem. W roku 1860 rodzice moi zamieszkali w Pawołoczy na Ukrainie, w Kijowszczyźnie w powiecie skwirskim, mieście znanym z napadów tatarskich i hajdamackich. Wkrótce śp. ojciec mój miał dziwny sen: zjawił się jakiś starzec i natarczywie żądał od ojca, by wykupił go od Żyda.

      Rano opowiedział ojciec ten sen matce, ale nie przywiązywał do niego żadnego znaczenia. W następną noc ten sam starzec znowu śni się ojcu z tym samym żądaniem. Ojciec znowu opowiada matce, a matka mówi: ale nie wiesz przecie od jakiego Żyda. Ten sam sen powtarza się trzeciej nocy, a ojciec we śnie zapytuje starca, od jakiego Żyda ma go wykupić.

      Tu starzec wymienił nazwisko Żyda, dodając, że siedzi w podwale za beczkami z rodziną. Ojciec się obudził, opowiada matce wszystko, zapamiętując nazwisko Żyda i rano posyła do miasteczka, by sprowadzić jakiegoś starszego Żyda, który by znał wszystkich mieszkańców Pawołoczy. Gdy ten przyszedł, ojciec zapytuje go, czy jest w mieście Żyd o takim nazwisku (nie pamiętam nazwiska)….

      (więcej…)

      http://www.przymierzezmaryja.pl/Historia-obrazu-Boga-Ojca-w-dziwny-sposob-odnalezionego-na-Ukrainie,11583,a.html

    • Wiktoria said

      Kiedy nastapia te szatanskie zmiany w Kosciele, pierwsza i glowna zasadzka szatana, jego pokusa dla ludzi bedzie to, ze zostanie usuniete same pojecie koniecznosci zbawczego cierpienia, osobistego krzyza czlowieka, podmienione zostanie podobnym do protestanskiego podejscia, ze Chrystus zwyciezyl smierc, bol, cierpienie, a zatem nie ma potrzeby go przyjmowac, zadawac sobie bol w walce z pokusami, wysilek ku dobremu i t.d., az w koncu i to zostanie rozmyte do granic mozliwosci tak, ze kazdy zwyrodnialec wedlug nowej doktryny bedzie czuc sie godnym wejscia do Nieba.

      • apostolat said

        Nawrócenie Głównego Rabina Rzymu

        13 lutego 1945 r. największe agencje informacyjne świata podały szokującą wiadomość, że tego dnia Wielki Rabin Rzymu, znany biblista, prof. Izrael Zolli przyjął chrzest w Kościele katolickim.

        Urodził się w 1881 r. w Polsce, w miejscowości Brody, na terenach zaboru austriackiego. W czasie II wojny światowej był naczelnym rabinem Rzymu, a wcześniej przez 35 lat pełnił funkcję głównego rabina Triestu. Po swoim chrzcie św. mówił, że nie uważa się za Żyda nawróconego lecz spełnionego, ponieważ Kościół katolicki jest spełnieniem obietnicy, jaką jest judaizm. Wyjaśniał, że Stary Testament jest zaszyfrowanym telegramem, który Bóg przekazał ludziom, a jedynym kodem i szyfrem do pełnego odczytania jego treści jest Jezus Chrystus, który jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem. Jako naoczny świadek holocaustu podkreślał, że do jego zaistnienia przyczyniło się przekreślenie chrześcijańskich zasad przez ideologię faszystowską. Po zakończeniu wojny pisał: „Jestem przekonany, że po tej wojnie jedynym sposobem oparcia się siłom destrukcji i podjęcia odbudowy Europy, będzie zaakceptowanie katolicyzmu, to znaczy idei Boga i ludzkiego braterstwa w Chrystusie, a nie braterstwa opartego na rasie i nadludziach, ponieważ nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteśmy kimś jednym w Chrystusie Jezusie (Ga 3,28)”. Eugenio Zolli był Żydem polskiego pochodzenia. W Polsce nazywał się Izrael Zoller. Jego matka wywodziła się ze znanej rodziny uczonych rabinów. Bardzo pragnęła, aby jedno z jej pięciorga dzieci zostało rabinem. Izrael był najmłodszym jej synem. Studiował w kolegium rabinackim i równocześnie studiował filozofię na uniwersytecie, najpierw w Wiedniu a później we Florencji. W 1920 r. został mianowany głównym rabinem Triestu. W 1933 r. otrzymał włoskie obywatelstwo i dlatego faszystowskie władze zmusiły go do zmiany nazwiska z Zoller na Zolli. (…)

        We wrześniu 1944 r. w Święto Pojednania po raz ostatni przewodniczył uroczystym modlitwom w Synagodze. W czasie ich trwania Zolli w pewnym momencie zobaczył Chrystusa, ubranego w białą szatę, który promieniował niewypowiedzianym pokojem. W czasie tej wizji Zolli usłyszał w swoim sercu głos, który mówił: „Jesteś tu po raz ostatni”. Wieczorem, w domu, żona powiedziała do niego: „Dzisiaj, kiedy byłeś przed Arką Tory, wydawało mi się, że widziałam białą postać Jezusa, który położył ręce na twojej głowie, jakby cię błogosławił”. Zolli wspomina: „Byłem zdumiony, ale nadal bardzo spokojny. Udałem, że nie rozumiem o czym mówi. Powtórzyła więc swoją opowieść jeszcze raz słowo po słowie. Wtedy usłyszeliśmy głos naszej córki, Miriam – wołającej z daleka: Taatooo! Poszedłem do jej pokoju i zapytałem, o co chodzi. Mówicie o Jezusie Chrystusie – odpowiedziała. – Wiesz, tato, śniło mi się dzisiaj, że widziałem wysokiego Jezusa w bieli, ale nie pamiętam, co było potem. W kilka dni później złożyłem mój urząd w społeczności żydowskiej.” Dymisja Zolli była ogromnym zaskoczeniem. Prezydent wspólnoty żydowskiej widząc determinację Zolli, przyjął ją z wielkim żalem i zaproponował mu objęcie stanowiska dyrektora kolegium rabinackiego. Zolli zdecydowanie odmówił. Odpowiadając mu w liście, Prezydent wyraził zdziwienie i wielki żal z powodu odrzucenia nominacji, ponieważ prof. Zolli był najlepiej przygotowaną osobą do pełnienia tej funkcji. Aby nie prowokować groźnych reakcji, Zolli nie ujawnił głównego motywu swojej odmowy. W ten sposób uwalniając się od wszelkich zewnętrznych obowiązków przygotowywał się do przyjęcia chrztu razem ze swoją żoną Emmą i córką Miriam. Aby uniknąć zamieszania spowodowanego obecnością dziennikarzy, chrzest odbył się 13 lutego 1945 r. w prywatnej kaplicy przy zakrystii rzymskiego kościoła S.Maria degli Angeli. Na chrzcie obecnych było tylko 15 najbardziej zaufanych osób. Izraele Zolli przyjął imię Eugenio a jego żona Maria. W nocy zatelefonował do niego korespondent agencji informacyjnej ze Stanów Zjednoczonych z zapytaniem, czy rzeczywiście przyjął chrzest w Kościele katolickim. Zolli odpowiedział twierdząco. Następnego dnia wszystkie najważniejsze dzienniki w USA i Europie opublikowały wiadomość, że Główny Rabin Rzymu stał się katolikiem. Zolli mieszkał blisko Synagogi. Kiedy rozeszła się wieść o jego przejściu do Kościoła katolickiego, zaczął otrzymywać telefony pełne pogróżek i wyzwisk. Hebrajski miesięcznik ukazał się w żałobnej szacie graficznej. W tej sytuacji zagrożenia, Zolli był zmuszony jak najszybciej wyprowadzić się ze swojego mieszkania. Żona z córką znalazły schronienie w jednym z klasztorów, a prof. Zolli zamieszkał przejściowo na Uniwersytecie Gregoriańskim. Został przyjęty razem z żoną na audiencji prywatnej przez papieża Piusa XII. Wzruszeni, wyrazili swoją radość i wdzięczność Ojcu Św., a także przebaczenie i miłość do wszystkich Żydów, którzy ich po chrzcie znienawidzili. „Po chrzcie – mówiła Emma – nie potrafię nikogo nienawidzić, kocham wszystkich”.
        (…) Od przyjęcia chrztu prof. Zolli każdego dnia poświęcał dużo czasu modlitwie i z wielką gorliwością uczestniczył w Eucharystii. Często manifestował swoją wielką radość z faktu bycia katolikiem. Mówił: Wy, którzy urodziliście się w religii katolickiej, nie zdajecie sobie sprawy z ogromnego skarbu, jakim jest wiara i łaska Chrystusa, które posiadacie już od dzieciństwa. Ktoś, kto tak jak ja, dotarł do łaski wiary po długim okresie poszukiwań, docenia wielkość tego daru i przeżywa ogromną radość bycia chrześcijaninem. Po kilku miesiącach Zolli znalazł mieszkanie w jednej z odległych dzielnic Rzymu. Mógł więc na nowo zamieszkać wspólnie z żoną i córką. Podjął wykłady z języka i literatury hebrajskiej w Instytucie Biblijnym. Prowadził intensywne życie modlitwy. Z gorliwością neofity podejmował gościnne wykłady w różnych uniwersytetach Europy i Stanów Zjednoczonych. Jego apostolska gorliwość w sposób naturalny kierowała się do starych współwyznawców, aby przybliżyć im prawdę o Chrystusie. Otaczał szczególną opieką nowonawróconych, wspomagał ich duchowo i materialnie. Jako człowiek nauki, rozwijał swoje apostolstwo przez publikację licznych artykułów i książek we Włoszech i za granicą. Chorował na serce. Ostatni swój wykład na temat sprawiedliwości i Bożego miłosierdzia w Piśmie św., miał w Vallicelli, w styczniu 1956 r. Odszedł do Pana 2 marca 1956 roku. Przyjmując Komunię św. na łożu śmierci powiedział: Mam nadzieję, że Pan przebaczył mi grzechy. Z ufnością, całkowicie oddaję się Miłosierdziu Pana.

        http://arkapana.republika.pl/rabin.html

  16. Thomas111 said

    Proroctwo o Skrzatuszu.

    Proroctwo o. Antonello w Skrzatuszu PDF Drukuj Email
    Wpisany przez Gość Niedzielny
    poniedziałek, 16 września 2013 16:54
    Bóg dał mi widzenie: niech stąd popłynie źródło wody żywej dla całej Polski – powiedział o. Antonello Cadeddu do tysięcy wiernych zgromadzonych przed sanktuarium.

    Proroctwo o. Antonello w Skrzatuszu Karolina Pawłowska /GN Ojciec Antonello ogłasza proroctwo dla diecezji i Polski
    Trwają uroczystości 25-lecia koronacji cudownej Piety w Skrzatuszu. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu o. Antonello, charyzmatyczny włoski rekolekcjonista, wygłosił proroctwo dla diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

    Przytulając się do monstrancji o. Antonello opowiedział o widzeniu, które otrzymał od Boga. Mówił o przekleństwie, które dotknęło te ziemie i wody w XVII i XVIII w. Potem zwrócił się do biskupa diecezji, przekazując mu prośbę od Matki Najświętszej.

    – Maryja prosi, by tu, w Skrzatuszu, na tym wzgórzu powstało źródło. Z niego popłynie siedem strumieni, które łączyć się będą ze sobą. Obok stanie figura Maryi Niepokalanej, miażdżącej głowę szatana. Niech z tego symbolu wody żywej popłynie zdrój wiary dla całej Polski – mówił włoski misjonarz.

    – Moja Mama wzięła mnie w ramiona, kiedy umarłem, ale z mojego serca – otwartego przez włócznię – wypłynęła woda żywa i krew, która uzdrawia. I tutaj wielu będzie się nawracać poprzez spowiedź. To miejsce jest święte! Wielu protestantów będzie się tutaj nawracać, a Maryja weźmie ich w swoje ramiona – zapewniał o. Antonello.

    Potem poprosił diecezjan: – Jezus błaga: Ja chcę mieć w Koszalinie kościół otwarty przez całą dobę, gdzie wiele moich świeckich dzieci będzie adorować wieczyście Najświętszy Sakrament w intencji całej Polski. Jezus prosi was o to. Nie za klauzurą, ale w kościele, który wskaże ksiądz biskup.

    Potem o. Antonello zaprosił do ołtarza wszystkich, którzy zadeklarowali chęć bycia w grupie oddającej nieustanną część Jezusowi i wstawiającymi się za Polską.

    Strumień tych pątników płynie do ołtarza, by zostawić swoją deklarację z adresem i prosić o błogosławieństwo.

    Na skrzatuskim placu przy ołtarzu polowym jest obecnie ponad 7 tys. pątników. Kolejni wciąż jeszcze zmierzają do sanktuarium.

    W południe rozpocznie się Msza św. pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza.

    Na godz. 15 przewidziana jest modlitwa wstawiennicza z o. Antoenllo i Enrique.

    Źródło: http://koszalin.gosc.pl/doc/1706212.Proroctwo-o-Antonello-w-Skrzatuszu

    od ok 56 minuty na http://dobremedia.org/index.php/component/allvideoshare/video/latest/skrzatusz-2013-niedziela-konferencja-cz-6

    • Basia B said

      @Thomas111.Kilka lat temu ci sami ojcowie podobne proroctwo wypowiedzieli u warszawskich dominikanow na Służewiu. Co o tym myślec?

    • bozena said

      A co Ezechiel pisze o roli proroka:
      (33)”Pan skierował do mnie te słowa: 2 „Synu człowieczy, przemów do swoich rodaków i powiedz im: Jeśli na jakiś kraj sprowadzam miecz, a jego mieszkańcy wybiorą sobie jakiegoś męża i wyznaczą go na stróża, 3 on zaś widzi, że miecz przychodzi na kraj, i w trąbę dmie, i ostrzega lud, 4 ale ktoś, choć słyszy dźwięk trąby, nie pozwala się ostrzec, tak że miecz nadchodzi i zabija go, to on sam winien jest swej śmierci. 5 Dźwięk trąby usłyszał, nie dał się jednak ostrzec; niech spadnie na niego wina za własną śmierć. Tamten jednak, kto przestrzegł, ocalił samego siebie. 6 Jeśli jednakże stróż widzi, że przychodzi miecz, a nie dmie w trąbę, i lud nie jest ostrzeżony, i przychodzi miecz, i zabija kogoś z nich, to ten ostatni porwany jest wprawdzie z własnej winy, ale winą za jego śmierć obarczę stróża.
      7 Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia przestrzegał ich w moim imieniu. 8 Jeśli do występnego powiem: „Występny musi umrzeć” – a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. 9 Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę. ”

      oraz przyslowie:
      (12) „Synu człowieczy, cóż to macie za przysłowie o ziemi izraelskiej, które głosi:
      „Dłużą się dni, a wszystkie proroctwa zawodzą”.
      23 Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan Bóg: Ja sprawię, że przypowieści tej zostanie położony kres i nie będą jej więcej powtarzać w Izraelu. Co więcej, powiedz im:”Nadchodzą dni, gdy każde widzeniestanie się rzeczywistością”.

  17. DAWID said

    To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu
    Orędzia Ostrzeżenia
    wtorek, 1 kwietnia 2014, godz. 21.00

    Moja wielce umiłowana córko, czasami tempo i rozwój tej Świętej Misji może zapierać dech w piersiach. Ważne jest to, aby Moje Słowo zostało usłyszane we wszystkich krajach, a Grupy Modlitewne Krucjaty Modlitwy założone w każdym narodzie, a w zwłaszcza w krajach, gdzie nie Jestem czczony.

    Nie dopuść nigdy, aby potęga tego Słowa przyćmiły powód, dla którego muszę dotrzeć do świata. Pragnę dusz, nawet najbardziej zatwardziałych, które nie chcą pozwolić Duchowi Świętemu, aby dotknął ich serc, aby słuchały i usłyszały to, co Ja mówię, i rozumiały Moją Obietnicę.

    Moim Planem Zbawienia nie jest uprzywilejowanie tych najwierniejszych — plan ten jest dla każdego, łącznie z tymi, których sczerniałe dusze mogłyby wzbudzić w was odrazę. To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu. Były to dusze tych zgorzkniałych, zatraconych – miłośnicy bestii, których szatan przywodził Mi na pokaz. Ukazał Mi, jak wielu nadal będzie Mnie odrzucało, pomimo ofiarowania przeze Mnie Bogu Mojej Gotowości i Mojego Pragnienia, aby odkupić świat przez Moją Śmierć na Krzyżu. Mój Ból z powodu tych dusz jest rozdzierający, a tobie, Moja córko, nigdy nie wolno ignorować Mojego Pragnienia, aby dotrzeć do niewierzących. Niezależnie od tego, jak oni tobą pogardzają, jak cię opluwają i przeklinają, musisz wznieść się ponad nienawiść, która zawsze będzie kierowana przeciwko tej Misji, i sprowadzać Mi te dusze, bez względu na koszty. Przyprowadź do Mnie Moich umiłowanych wyznawców, a następnie tych, którzy Mnie nie znają, czy tych, którzy mogą Mnie nie znać. Potem sprowadź Mi dusze tych, którzy Mnie nienawidzą. To musi być cel każdego z was. Kiedy przyprowadzicie Mi te nędzne, nieszczęśliwe dusze, Ja obsypię je wielkimi Łaskami, tak abym mógł je przyciągnąć do Mojego Miłosierdzia.

    Kiedy rozglądacie się dookoła siebie i widzicie dusze tych, z którymi wchodzicie w kontakt, a którzy są nieświadomi Mojego Planu, by ponownie powrócić, musicie do nich dotrzeć i Mi je poświęcić. Sprawicie Mi wielką pociechę i radość, kiedy to uczynicie, bo wtedy będę mógł zrobić wszystko, co jest możliwe, aby wszędzie zjednoczyć wszystkie dusze.

    Idźcie i rozrastajcie się, gdyż droga została przygotowana. Niewiele czasu upłynęło od Mojego pierwszego wezwania do świata poprzez tę Misję. Jednak była to uciążliwa podróż, a obecnie wszystkie ścieżki się rozwidlą, tak aby nie było ani jednego wykluczonego narodu — bo takie jest Moje Miłosierdzie.

    Wasz Jezus

    • MariuszINFO said

      DANIELU, DZIĘKUJĘ TOBIE I WSZYSTKIM, KTÓRZY NA BLOGU WSTAWIAJĄ NAJNOWSZE ORĘDZIA MBM ZAWSZE Z DATĄ I SKĄD ONE SĄ CZY PARUZJA, CZY OSTRZEŻENIE. SZCZĘŚĆ BOŻE!

    • halina said

      W którymś orędziu było mówione że bedzie sie budowało drzewo genealogiczne .Chyba nasza współpraca i wytrwanie na modlitwie wierze i ufności , o które proszą w oredziach , powoduje postęp w wzroscie tego drzewa . Już wyrósł korzeń pień , pierwsze gałęzie , a teraz maja nastąpić rozgałezienia którymi do wiekszego obszaru popłynie Boża łaska , Boże działanie i będzie mogła spowodowac to że coraz wiecej osób bedzie sie budziło z tego letargu i angażować sie swoją postawą i decyzją do tego by zasięg tego drzewa rozszerzał sie na cały świat o obejmował coraz wiecej . Teraz to drzewo ma wydać rozgałęzienia na których wyrosna liscie i wyda kwiaty a potem owoce . . Mimo że nie mamy przewodników duchowych którzy by nas zachęcali i prowadzili drogami które wskazują orędzia , to mimo wszystko my swieccy przez naszą wiare ufnośc i miłośc do Boga , nie pozwolilismy sie oderwać od Jezusa , tylko wraz z Nim budować drzewo genealogiczne które On chce zbudować i tym sposobem zjednoczyć wszystkich w jedną wielka całośc która będzie pracowała dla dobra wszystkich .Nie ma tu egoizmu pychy chciwosci , jest tylko dawanie z siebie na rzecz dobra pozostałych .Jest prawidłowa współpracaa z Chrystusem Królem i podążanie z Nim do celu który Bóg Ojciec chce by był osiagniety . . . Cieszę sie że wytrwaliśmy , że dalismy Bogu w Trójcy św możnośc realizacji Jego planów i zamiarów jakie ma wzgledem człowieka i swiata , mimo iż z piekielną moca przeszkadzał nam szatan .

  18. DAWID said

    http://www.koniec-swiata.org/super-wulkan-yellowstone-wysyla-nam-niepokojace-sygnaly/

    wybuchnie to pewne i zmieni klimat jak oredzia mowily podejrzewam ze o to chodzi

    • Józef piotr said

      Dawidzie !
      Możliwe i wielce prawdopodobne że tak się stanie.
      Bo Ktoż może poskromić ambicje Imperium do zawojowania Swiata i wytracenia Ludzkości w imię wyznawców szatana?

  19. MariuszINFO said

    sobota, 5 kwietnia 2014

    Wj 32, 7-14 Mojżesz wstawia się za ludem

    http://biblijni.pl/czytania/2603_czytanie_z_ksiegi_wyjscia.html

    Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulany z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”».
    I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem».
    Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Boga swego, Pana, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: „W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi”. Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: „Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki”».
    Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.

    • MariuszINFO said

      J 7, 40-53 Spory około osoby Jezusa

      http://biblijni.pl/czytania/2608_slowa_ewangelii_wedlug_swietego_jana.html

      Wśród tłumów słuchających Jezusa odezwały się głosy: «Ten prawdziwie jest prorokiem». Inni mówili: «To jest Mesjasz». Jeszcze inni mówili: «Czyż Mesjasz przyjdzie z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Mesjasz będzie pochodził z potomstwa Dawidowego i z miasteczka Betlejem?» I powstało w tłumie rozdwojenie z Jego powodu. Niektórzy chcieli Go nawet pojmać, lecz nikt nie odważył się podnieść na Niego ręki.
      Wrócili więc strażnicy do kapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: «Czemuście Go nie pojmali?»
      Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak Ten człowiek przemawia».
      Odpowiedzieli im faryzeusze: «Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszów uwierzył w Niego? A ten tłum, który nie zna Prawa, jest przeklęty».
      Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: «Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha i zbada, co czyni?»
      Odpowiedzieli mu: «Czy i ty jesteś z Galilei? Zbadaj, zobacz, że żaden prorok nie powstaje z Galilei».
      I rozeszli się każdy do swego domu.

      źródło: http://biblijni.pl/

      • pio0 said

        Szacunek wobec tajemnicy

        Ludzie różnie postrzegają Jezusa wypowiadającego słowa prawdy, mają różne opinie na Jego temat, co w konsekwencji prowadzi do podziału. U jednych: wzbudza On zachwyt, a u innych zawiść, u jednych rodzi najdzieje, a u drugich lęk. Wydaje się znany, a jednak pozostaje tajemniczy. Otóż to, Bóg i człowiek są tajemnicą i należy zbliżać się do niej z wielkim szacunkiem. Nie powinno się sądzić z pozorów czy na podstawie kilku informacji, bo można się bardzo pomylić. Aby prawdziwie poznać, trzeba patrzeć głębiej i otworzyć serce.

        Modlitwa

        Jezu, pragnę poznawać Cię osobiście, coraz bardziej i coraz lepiej. Nie chcę poprzestawać na tym, co mówią mi o Tobie inni. Nie chcę osądzać z pozorów. Proszę Cię o serce pokorne, wolne, otwarte, gościnne, gotowe na przyjęcie prawdy i kochające. Amen

    • MariuszINFO said

  20. adrian said

    To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu

    wtorek, 1 kwietnia 2014, godz. 21.00

    Moja wielce umiłowana córko, czasami tempo i rozwój tej Świętej Misji może zapierać dech w piersiach. Ważne jest to, aby Moje Słowo zostało usłyszane we wszystkich krajach, a Grupy Modlitewne Krucjaty Modlitwy założone w każdym narodzie, a w zwłaszcza w krajach, gdzie nie Jestem czczony.

    Nie dopuść nigdy, aby potęga tego Słowa przyćmiły powód, dla którego muszę dotrzeć do świata. Pragnę dusz, nawet najbardziej zatwardziałych, które nie chcą pozwolić Duchowi Świętemu, aby dotknął ich serc, aby słuchały i usłyszały to, co Ja mówię, i rozumiały Moją Obietnicę.

    Moim Planem Zbawienia nie jest uprzywilejowanie tych najwierniejszych — plan ten jest dla każdego, łącznie z tymi, których sczerniałe dusze mogłyby wzbudzić w was odrazę. To z powodu tych nędznych dusz płakałem Krwawymi Łzami w Ogrójcu. Były to dusze tych zgorzkniałych, zatraconych – miłośnicy bestii, których szatan przywodził Mi na pokaz. Ukazał Mi, jak wielu nadal będzie Mnie odrzucało, pomimo ofiarowania przeze Mnie Bogu Mojej Gotowości i Mojego Pragnienia, aby odkupić świat przez Moją Śmierć na Krzyżu. Mój Ból z powodu tych dusz jest rozdzierający, a tobie, Moja córko, nigdy nie wolno ignorować Mojego Pragnienia, aby dotrzeć do niewierzących. Niezależnie od tego, jak oni tobą pogardzają, jak cię opluwają i przeklinają, musisz wznieść się ponad nienawiść, która zawsze będzie kierowana przeciwko tej Misji, i sprowadzać Mi te dusze, bez względu na koszty. Przyprowadź do Mnie Moich umiłowanych wyznawców, a następnie tych, którzy Mnie nie znają, czy tych, którzy mogą Mnie nie znać. Potem sprowadź Mi dusze tych, którzy Mnie nienawidzą. To musi być cel każdego z was. Kiedy przyprowadzicie Mi te nędzne, nieszczęśliwe dusze, Ja obsypię je wielkimi Łaskami, tak abym mógł je przyciągnąć do Mojego Miłosierdzia.

    Kiedy rozglądacie się dookoła siebie i widzicie dusze tych, z którymi wchodzicie w kontakt, a którzy są nieświadomi Mojego Planu, by ponownie powrócić, musicie do nich dotrzeć i Mi je poświęcić. Sprawicie Mi wielką pociechę i radość, kiedy to uczynicie, bo wtedy będę mógł zrobić wszystko, co jest możliwe, aby wszędzie zjednoczyć wszystkie dusze.

    Idźcie i rozrastajcie się, gdyż droga została przygotowana. Niewiele czasu upłynęło od Mojego pierwszego wezwania do świata poprzez tę Misję. Jednak była to uciążliwa podróż, a obecnie wszystkie ścieżki się rozwidlą, tak aby nie było ani jednego wykluczonego narodu — bo takie jest Moje Miłosierdzie.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.net/

  21. Józef piotr said

    Mamy tutaj LEKCJĘ wyni8kajaca z HISTORII :
    http://wirtualnapolonia.com/2014/04/04/kosciol-na-sprzedaz/#more-35029

    Być może będzie pomocna wielu w zrozumieniu tego czym i czyjmi sługusami sa ci co to bratają się z dziczą zza wschodniej granicy

  22. Nn said

    05.04.2014
    Wybuch wulkanu Tungurahua
    Ekwador drży przed „gardłem ognia”

    Tungurahua wulkan niedaleko od stolicy Ekwadoru Quito sprawia, że ​​sejsmolodzy sie martwia. Eksperci zgłosili pięciminutowy wybuch – na okolice spadl deszcz gruzu.

    http://www.n-tv.de/panorama/Ecuador-zittert-vor-dem-Feuerrachen-article12604336.html

  23. Nn said

    08.02.2014, 16:00 – Matka Zbawienia: Mój Ojciec wstrząśnie światem, zarówno fizycznie jak i duchowo

    … powodzie, trzęsienia ziemi, tsunami, wybuchy wulkanów i huragany są spowodowane przez zaniedbania człowieka na Ziemi. Bóg panuje nad Ziemią, gdyż On ją stworzył. On decyduje o jej losie – nikt inny …

    12.07.2012, 10:50 – Ostrzeżenie będzie dla wielu wydarzeniem przerażającym, gdyż będzie się wydawało, że nadszedł koniec świata

    … . Płomienie ognia będą wyglądać, jak gdyby wulkan wybuchł na niebie i wielu ogarnie lęk. Promienie czerwonego ognia będą Promieniami Mojej Krwi, promieniami Mojego Miłosierdzia, dane wam wszystkim, …

    O orędziach
    (O tych orędziach)
    … gniew Boga zostanie teraz zesłany na świat ze skutkiem natychmiastowym. Trzęsienia ziemi, tsunami, powodzie, fale upałów i erupcje wulkanów będą się teraz zwiększać i pomnażać. …
    Utworzone: 27 maj 2012

    http://www.paruzja.info/component/search/?searchword=Wulkan&searchphrase=all&Itemid=101

  24. Nn said

    Tuż przed drugim przyjściem Jezusa Chrystusa słońce i księżyc pociemnieją.

    12 9 I ujrzałem:
    gdy otworzył pieczęć szóstą,
    stało się wielkie trzęsienie ziemi
    i słońce stało się czarne jak włosienny wór,
    a cały księżyc stał się jak krew.
    13 I gwiazdy spadły z nieba na ziemię,
    podobnie jak drzewo figowe wstrząsane silnym wiatrem zrzuca na ziemię swe niedojrzałe owoce.
    Apokalipsa 6,12-13

    20 słońce zamieni się w ciemności,
    a księżyc w krew,
    zanim nadejdzie dzień Pański,
    wielki i wspaniały.
    21 Każdy, kto wzywać będzie imienia Pańskiego,
    będzie zbawiony.
    Dz Ap 2:20-21

    Czerwony Księżyc, Zaćmienia księżyca maja nastąpić wkrótce:
    15 kwietnia 2014
    8 października 2014
    4 kwietnia 2015
    28 września 2015

    • Antysyjonista said

      Jakaś ściema bo w 2015r. roku nie będzie jeszcze końca 3,5 letniego ucisku więc te daty nic nie znaczą. Przypominam według orędzi MBM wielki ucisk rozpoczął się w grudniu 2012 roku.

  25. Bogdan, said

    https://www.youtube.com/watch?v=KsKzc-2vxI8 Z pamiĘcią w modlitwie za WAS Wszystkich

  26. Jestem Izabela said

    Wiecie co? Ja to chyba książkę napiszę albo i kilka tomów o swoim życiu i absurdach, których zaznaję na każdym kroku.
    Przepraszam, głośno myślę. To tak spontanicznie, bo może kiedyś w końcu poświęcę czas aby opowiedzieć Wam swoją historię. Tylko kto mi uwierzy :), bo jest aż tak nieprawdopodobny splot zdarzeń.
    A wracając do tematu prześladowań Polaków to ja aktualnie od niecałych 3 miesięcy mieszkam za granicą i w perspektywie mam zamiar zostać tutaj na troszkę dłużej (nigdy nie na stałe). Mieszkałam wcześniej jeszcze w dwóch innych krajach, także mogę się wypowiedzieć jak My-Polacy jesteśmy traktowani poza granicami. No cóż, generalnie ludzie mają nas za nic. Przede wszystkim można to odczuć w urzędach. Mało tego.. Powstają takie prawa, które są nieoficjalnie wymierzone właśnie w Nas Polaków, bo na emigracji jest Nas w konkretnych krajach naprawdę mnóstwo. Wiecie ile ja znam historii ludzi niesamowicie wykształconych, po studiach wyższych, z tytułami, w różnym wieku, którym bardziej się opłaca pracować żeby utrzymać rodzinę na przysłowiowym zmywaku niż na poważanym stanowisku w Polsce za psie pieniądze? To jest nieprawdopodobne, że nie tylko młodzi ludzie emigrują za chlebem, ale całe mnóstwo dorosłych, całe rodziny i tutaj pracują na najmniej rozwojowych stanowiskach mając przy tym dużo wyższe zarobki niż w Polsce na super stanowisku, na które trzeba mnóstwa znajomości lub nie wiadomo ilu pokończonych kierunków studiów. To jest przykre. Miała być druga „zielona wyspa”.. Chociaż już za czasów jak pierwszy raz padło to hasło ze strony rudego to ja parsknęłam śmiechem, bo z ust Donalda brzmiało to tragikomicznie, a otępiały wówczas naród uwierzył jak zahipnotyzowany.
    Przy okazji, prosiłabym o modlitwę, bo z nieba mi spadła oferta pracy tu gdzie jestem. Byłam już na rozmowie kwalifikacyjnej, na którą w ogóle cud, że zostałam zaproszona. Nie spodziewałam się, że to aż tak dobre stanowisko i nieźle płatne. Zrobiłam duże wrażenie na szefach. Wręcz im zależy żeby mnie zatrudnić, ale w poniedziałek z rana mam przyjść pierwszy raz, tak na próbę i rzecz w tym, że kompletnie nie czuję się na siłach z moim angielskim żeby być na tak odpowiedzialnym stanowisku, na którym muszę władać angielskim bardzo dobrze w mowie i piśmie. Nie rozumiem totalnie dlaczego zaproponowano mi to stanowisko, skoro aplikowałam na inne, w sumie dużo gorsze. Bardzo się boję tej próby czy podołam. Ja wiem,że z czasem język się wyrobi i będzie coraz lepiej, ale muszę podołać zadaniom już od poniedziałku i pokazać się z jak najlepszej strony. Ta praca jest dla mnie niesamowitą okazją do rozwoju i przede wszystkim tylko 3 dni w tygodniu, a pensja jak za pełny etat. Jeszcze jest to praca na stałe, nie na chwilkę w bardzo ładnych warunkach. Super mi zależy żeby wypaść jak najlepiej i sobie radzić z zadaniami i szybko przyswajać wiedzę. Ale tutaj chyba jest potrzebna też pomoc z góry, bo mój angielski lekko kuleje. Proszę o modlitwę.

    • Basia B said

      @Jestem Izabela.Coś mi się wydaje,że kpisz sobie.Niech Cię Bóg ma w swojej opiece.

    • Rafał said

      Izabelo ,mieszkam już prawie 10 lat na „Zielonej Wyspie” (tej prawdziwej) :p i np.tutaj nie zauważyłem jakiegoś prześladowania czy gorszego traktowania w stosunku do Polaków, urzędnicy może nie są jacyś super-mili ale w porównaniu do ich kolegów w Polsce są dużo szybsi i skuteczniejsi a to jest dla mnie ważniejsze niż czy ktoś się do mnie uśmiecha czy nie.Myślę że duża rolę odgrywa to jak siebie postrzegamy,jak sami siebie traktujemy tutaj na obczyźnie bo częściej niestety jest tak że to właśnie Polak Polakowi potrafi położyć przysłowiową „świnie”,z tym to się spotkałem…
      Ostatnio moja znajoma Polka była na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę,Pani która ja weryfikowala jak się później okazało też była Polką, osoba ta była bardzo chłodna i od samego początku źle nastawiona do mojej znajomej,cała rozmowa była w j.angielskim i niestety znajoma pomimo dobrych kwalifikacji nie dostała tej pracy.
      Napisałaś że mają nas tutaj za granicą za nic, to nie prawda, to my sami tak o sobie myślimy nakładając na siebie takie stereotypy ze nadajemy się tylko na zmywak itp. Nie można chodzić z wiecznie spuszczoną glową, dostalaś dobra ofertę pracy i dzięki niech będą Panu Bogu! Język można doszlifować bez problemu, najważniejsza twoja osobowość i jak na siebie patrzysz bo tak będziesz odbierana przez innych…
      Z Bogiem i do przodu!

      • bozena said

        Zgadzam sie z tym co napisales. Zdanie mozna sobie wyrobic po dluzszym okresie czasu a nie po kilku dniach pobytu w danym kraju, a jak juz zacznie sie narzekac na wszystkich wkolo to trudno bedzie sie zadomowic.
        A tak przy okazji, ja tez nigdy nie wyjezdzalam „swiadomie” na stale, teskinie za Polską, ale kiedy tam jestem widze jak ludzie sie bardzo zmienili, wg mnie na gorsze…

    • Wiesia said

      Witaj Izabelo 🙂 świetna wiadomość,dasz radę,wierzę w to mocno.Oczywiście masz moją modlitwę i myślę,że nie tylko moją 😉
      Niech Cię Pan Bóg prowadzi i błogosławi.
      Jezu,ufam Tobie!

    • bozena said

      „No cóż, generalnie ludzie mają nas za nic. Przede wszystkim można to odczuć w urzędach”
      Ja wyjechalam na tą prawdziwą „zieloną wyspe” w prawie 20 lat temu i prawde mowiąc to wlasnie w Polsce czulam, ze w urzedach mieli mnie za nic, za granicą wrecz przeciwnie, wszystkie sprawy zalatwione jak z platka, jak sie komus cos nalezy to sie nalezy, a nie ze mi laske robią… Jak mam papier to mi sie nalezy, (ostatnio jedna polska urzedniczka w polskim urzedzie powiedziala, ze sie z nią sprzeczam, kiedy pokazywalam jej, ze tak stoi w „ich” papierach i to jest moja racja by sie upomniec!)
      Ale od tylu lat wszystko sie zmienilo, wszedzie jest coraz wiecej obcokrajowcow a w tej chwili mase mlodych wyksztalconych np Irlandczykow emigruje do Kanady czy Australii, jak ich rodzice w latach 80tych…. I prosze wyciągnąc z tego wnioski…
      Izabelo – powodzenia! Glowa do gory i nie pokazuj im, ze masz jakies wątpliwosci do do wlasnej oceny. po dwoch tygodniach zobaczysz czy dasz sobie rade czy nie.

    • Jestem Izabela said

      Basia B, źle Ci się wydaje. Nie kpię sobie. Doskonale wiem co piszę. W Irlandii mieszkałam kilka lat temu. Mieszkałam we Włoszech południowych gdzie Polaków traktuje się bardzo niegodnie. Mieszkam teraz w Szkocji i dalej podtrzymuję, że bardzo źle traktuje się obcokrajowców w urzędach. Piszę o tym co się dzieje na chwilę obecną, ponieważ z dniem 1 stycznia weszły nowe prawa, w związku z otwarciem granic dla Rumunów i Bułgarów, których Wielka Brytania się panicznie boi. Żyją tylko z zasiłków, rodzą dzieci dla pieniędzy, pracują za pół darmo, o ile w ogóle, napadają, rabują itd. itd. 1 kwietnia weszły również w życie nowe bardzo niepokojące przepisy związane z płaceniem tutaj podatków. Wiem, ponieważ wczoraj w tej sprawie byłam kilka godzin w głównym urzędzie podatkowym i na końcu wylądowałam na rozmowie z samą kierowniczką, która również była w szoku jakie absurdalne prawa powchodziły do kraju, który zaczyna się bronić przed przyjezdnymi. Ja się oczywiście cenię i walczę ze złym traktowaniem Polaków. Owszem, kiedyś urzędy były bardziej przychylne na Wyspach. Teraz się wszystko w tym roku mocno zmieniło, również w związku z sytuacją na świecie i w związku z planami odłączenia Szkocji od Wielkiej Brytanii.
      Dzięki Bożena, Wiesia, Ligia 🙂 Pozdrawiam Was.

  27. Dana said

    „Czy dobrze zrozumiałaś, że teraz zakrywam moją świętość, moją sprawiedliwość? Że teraz jest to miłość, pobłażanie, cierpliwość, miłosierdzie, ufność w moim oczekiwaniu na was, na waszą wielkoduszność, waszą odpowiedź. Tym jest wasz Bóg teraz, to znaczy dopóki jesteście na ziemi”.
    Co Mi sprawia ból, to gdy pozostaję wśród was jak obcy, prawie niepożądany… niechciany! O, jak bardzo odnoszenie się moje do was jest uzależnione od waszego przyjęcia! Ja, który chciałbym być zawsze dla każdej duszy rozrzutnym Dawcą miłości… Ale jakże tego dokonam, gdy zamykacie drzwi przede Mną? Chciałem powiedzieć: gdy Mnie obrzucacie spojrzeniem wrogim, nieufnym?
    … Żadna dusza nie jest podobna do drugiej. Żadna nie da Mi tego, czego oczekuję od ciebie. Lecz trzeba, abyś często rozważała to, do czego zostałaś stworzona w myśli Ojca. Biedna natura ludzka tak szybko upada… A jeżeli nie spełnisz swego posłannictwa, nikt inny nie będzie mógł cię zastąpić, bo inni też mają swe misje do spełnienia. Zatem miłuj, zachwycaj, bądź moją kochaną dobrocią. Posługuj się środkami, jakie ci dałem i które trzeba starać się pomnażać, jak małe ziarnko gorczycy, które staje się wielkim drzewem. Nie wahaj się dłużej, moja córko, to będzie nowe życie twojej nowej duszy. Czy nie chciałabyś, aby odnawiała się każdego ranka?”
    A czy dziś mogę ci wyrazić pewne pragnienie? Czy Mnie słuchasz? Chciałbym, abyś nabrała zwyczaju widzenia Mnie w każdym, a także w drobnych wydarzeniach dnia: widzenia Mnie wszędzie. W ten sposób będziesz stale myśleć o twoim Stwórcy. Staraj się o to podczas rozpamiętywania ostatnich dwóch tygodni mego życia. Czyń to tak czule, jak tylko potrafisz. Twoje stosunki z bliźnimi zmienią się przez to w sposób, który ich zachwyci. O, nie obawiaj się być zbyt namaszczoną… Tak dokonuje się dobro. Czy zło nie stara się uwodzić? Ty zachwycaj. To będę Ja poprzez ciebie, ponieważ ofiarowujesz Mi swoją istotę ludzką, a Ja potrafię posłużyć się nią. Często myślisz, że to ty działasz, a to działam Ja w tobie.
    A dlaczego męczysz się będąc dobrą dla innych? Czy Ja nie jestem w nich? Czy nużyłoby cię pomaganie Mi, gdybym był obok ciebie?… Pomagałabyś Mi radośnie, z miłością, mówiłabyś Mi: ‚Czy chcesz jeszcze czegoś, mój drogi Mistrzu?… Czy tak jest dobrze?’ Postępuj ze Mną tak, jakbym był blisko twych oczu, twego serca. Czy tam nie jestem?
    „Nigdy nie zdołasz życzyć Mi tyle miłości, aby wystarczająco zaspokoić moje pragnienia! Tak, jednaj Mi serca ludzkie przez swą życzliwość dla wszystkich. Nawet dla grzeszników. Zdobywaj ich po to, aby Mi ich oddać. Pomagaj w moim dziele, moja mała współpracownico. Nie zmarnuj niczego, moja córko z naszego zjednoczenia. Nigdy.

    http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1947.html

  28. Dana said

    – Jan Paweł II był wyjątkowym człowiekiem. W przedziwny sposób oddziaływał na innych. Stając przy nim, odczuwało się spokój, miało się poczucie bezpieczeństwa, życzliwości. Zawsze mnie ta postać napawała jakimś zdumieniem – mówił w Rzeszowie abp Mieczysław Mokrzycki, który przez dziewięć ostatnich lat życia Jana Pawła II współpracował z nim.
    Miesiąc przed kanonizacją papieża Polaka na Uniwersytecie Rzeszowskim odbywa się dwudniowa konferencja pod tytułem: „Błogosławiony Jan Paweł II – pierwszy doktor honoris causa Uniwersytetu Rzeszowskiego”.

    http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,15706299,Abp_Mokrzycki___Jan_Pawel_II__Inny_swiety_.html

    • Bozena said

      Dziekuje Dana 🙂

    • szach said

      A ja zawsze widziałam JPII ,jako uosobienie Miłości. Ta Miłość od Niego promieniowała . Ja ją po prostu czułam. I jak stałam na Placu św. Piotra,a JPII przejeżdżał obok, tak blisko, to mi się zdawało, że to sam Chrystus. Że to samo musieli czuć współcześni Chrystusowi- tę niezwykłą ,bezinteresowną Miłość. Mądrość JPII odkryłam później.

  29. Józef piotr said

    Nie można być obojętnym wobec KRZYKU Proroka !!!

  30. bozena2 said

    (14) 12 maja 2010 http://aniol-ave.blogspot.com/p/anio-ave-2010.html
    …”Rządzący liberałowie okłamali was i zdradzili. Z jednej strony rzucili oddali naród pod niewolę zachodniej, bezbożnej Europy, która już dawno odrzuciła Boga, Jego prawa i zasady. A teraz z drugiej strony chce uzależnić od wpływów Rosji, która czeka tylko na dogodny i odpowiedni moment, by uzależnić Zachód od siebie.
    Wypadek samolotu nie był przypadkowym incydentem, lecz ZNAKIEM, że czas nadszedł i wy – jako naród – powinniście podnieść się z kolan i jak zawsze w takich sytuacjach wzywać pomocy Nieba. Naród musi się obudzić, jeśli chce pozostać prawdziwie wolnym, niezależnym i praworządnym. Jeśli wytrwacie na modlitwie, jeśli pozostaniecie wierni, Bóg ukaże wam prawdę. Ten spisek planowany był już o wiele wcześniej, lecz teraz nadszedł moment, aby świat poznał jego konsekwencje…”.

  31. bozena2 said

    Pan Jezus do dziewczyny z Polski

    Pan Jezus:
    „ Nie znasz ani dnia, ani godziny jak nastanie jeszcze gorszy czas i trzeba być przygotowanym na wszystko, co was spotka. Nie możesz żyć za pożyczone pieniądze, bo to jest następny grzech, nie oddać długu. Zobacz, co się dzieje w waszym rządzie. Dopóki nie będę waszym KRÓLEM, to nie oczekujcie lepszych czasów, lecz gorszych. Zobacz córko jak rząd podnosi ceny dla was, bo sam jest zadłużony a co najgorzej, nie musiał aż tak się zadłużyć. Przecież wiecie, że to nie jest wasz rząd, lecz najemnicy, którzy bardzo żle wykonują swoją pracę. Najemnikom nie zależy na współbraciach, bo gdyby chcieli być dziećmi Bożymi to pracowaliby dobrze. Prawie wszyscy pochodzą od diabła i tak rządzą, aby ludzie cierpieli niedostatek, biedę, choroby, ale także głód Boga. Ludzie w Polsce mają oczy, ale nie widzą; mają uszy, ale nie słyszą, że to Ja ich błagam o modlitwy, a oni wolą czas marnować przed telewizorem. A „gorsze” idzie w przerażającym tempie. Moja Matka płacze a Ja jestem zamknięty – uwięziony w lochach Jasnej Góry w miejscu królowania Mojej i waszej Matki – Królowej Polski. Wszystko będzie im policzone i dziwię się, że oni są duchownymi i nie wiedzą o tym, że staną przede Mną – KRÓLEM, a nie sługą. Dopiszę im wszystkie zaniedbania Episkopatu i Rządu, bo związali ręce Mojej zamknęli oczy Moje – odrzucili ŁASKI Moje ofiarowane Polsce. WSZYSTKICH PRZECIWNIKÓW MOJEGO KRÓLOWANIA OBCIĄŻĘ WSZYSTKIMI GRZECHAMI ORAZ NIESZCZĘŚCIAMI, KTÓRE SPADŁY I SPADNĄ NA WASZ KRAJ. Żal Mi ich, ach żal Mi ich, bo nie rozpoznali DARU WIELKIEGO dla Polski, bo nie rozpoznali we Mnie KRÓLA waszego narodu, bo zniszczyli i przekreślili rozwój Polski, który przygotowałem dla was. TO EPISKOPAT WRAZ Z PAULINAMI SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA WSZYSTKIE ZARZĄDZENIA PRZECIW CZŁOWIEKOWI, KTÓRE RZĄD WYDAJE. WSZYSCY PRZECIWNICY MOJEGO KRÓLOWANIA NIGDY NIE UJRZĄ MNIE – KRÓLA W NIEBIE A TO ZNACZY, ŻE NIE BĘDĄ ZBAWIENI, BO STRAT POWSTAŁYCH Z ICH WINY NIGDY NIE BĘDZIE MOŻNA ZREKOMPENSOWAĆ. „Wasz Król Jezus Chrystus „. http://nachwaletrojcyswietej.pl/dzienniczek/2014-04-kwiecien.html

  32. bozena2 said

    Izraelski rabin : Putin przybliża nadejście moshiacha
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/izraelski-rabin-putin-przybliza-nadejscie-moshiacha-2014-04

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: