Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Rozmowa miłosiernego Boga z siostrą Faustyną

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 kwietnia 2014


– Jezus: Duszo, widzę cię tak bardzo cierpiącą, widzę, że nie masz siły nawet mówić ze Mną. Oto Ja sam będę mówił do ciebie, duszo. Chociażby cierpienia twoje były (86) największe, to nie trać spokoju ducha ani się poddawaj zniechęceniu. Jednak powiedz Mi, dziecię Moje, kto się odważył zranić twoje serce? Powiedz Mi o wszystkim, powiedz Mi o wszystkim, bądź szczera w postępowaniu ze Mną, odsłoń Mi wszystkie rany swego serca, Ja je uleczę, a cierpienie twoje stanie się źródłem uświęcenia twego.

– Dusza: Panie, tak wielkie i rozmaite są moje cierpienia, a wobec ich długotrwałości ogarnia mnie już zniechęcenie.

– Jezus: Dziecię Moje, zniechęcać się nie można; wiem, że Mi ufasz bez granic, wiem, że znasz Moją dobroć i miłosierdzie – więc może pomówimy w szczegółach o wszystkim, co ci najwięcej na sercu leży.

– Dusza: Tak dużo mam różnych rzeczy, że nie wiem, o czym wpierw mówić, jak to wszystko wypowiedzieć.

– Jezus: Mów do Mnie po prostu, jak przyjaciel z przyjacielem. No, powiedz Mi, dziecię Moje, co cię wstrzymuje na drodze świętości?

– Dusza: Brak zdrowia wstrzymuje mnie na drodze świętości, nie mogę spełniać obowiązków, ot, jestem takim popychlem. Nie mogę się umartwiać, pościć surowo, jak czynili święci; (87) to znów nie dowierzają, że jestem chora, i przyłącza się do fizycznego cierpienia – moralne, i wiele z tego wypływa upokorzeń. Widzisz, Jezu, jak tu zostać świętą?

– Jezus: Dziecię, prawda, to wszystko jest cierpieniem, ale innej drogi nie ma do nieba, prócz drogi krzyżowej. Ja sam przeszedłem ją pierwszy. Wiedz o tym, że jest to najkrótsza i najpewniejsza droga.

– Dusza: Panie, znowu nowa przeszkoda i trudność na drodze świętości; dlatego, że jestem Ci wierna, prześladują mnie i wiele z tego powodu zadają mi cierpień.

– Jezus: Wiedz o tym, że dlatego, że nie jesteś z tego świata, świat cię ma w nienawiści. Mnie on wpierw prześladował; to prześladowanie jest znakiem, że wiernie idziesz Moimi śladami.

– Dusza: Panie, znowu mnie zniechęca [to], że mnie nie rozumieją ani przełożeni, ani spowiednik w moich wewnętrznych cierpieniach. Ciemności zamroczyły umysł mój, i jak tu postępować naprzód? Tak mnie jakoś to wszystko zniechęca i myślę, że to nie dla mnie wyżyny świętości.

– Jezus: Oto, Moje dziecię, tym razem dużoś Mi powiedziała. Wiem o tym, że jest to wielkie cierpienie być (88) niezrozumianą i to jeszcze przez tych, których się kocha i przed którymi nasza szczerość jest wielka, ale niech ci wystarczy to, że Ja cię rozumiem we wszystkich biedach i nędzach twoich. Cieszy Mnie twoja głęboka wiara, jaką masz mimo wszystko dla zastępców Moich, ale wiedz o tym, że ludzie duszy całkowicie nie zrozumieją, bo jest to nad ich możność; dlatego Ja sam zostałem na ziemi, aby twe serce zbolałe pocieszyć i krzepić twą duszę, abyś nie ustała w drodze. Mówisz, że ciemności wielkie zasłaniają ci umysł, a więc czemuż nie przychodzisz w tych chwilach do Mnie, który jestem światłością i mogę w jednej chwili wlać w duszę twoją tyle światła i zrozumienia świętości, że w żadnych księgach nie wyczytasz tego, żaden spowiednik nie jest zdolny tak pouczyć i oświecić duszy. Wiedz jeszcze, że te ciemności, na które się żalisz, wpierw przeszedłem dla ciebie w Ogrodzie Oliwnym. Dusza Moja była ściśniona śmiertelnym smutkiem i tobie daję cząstkę tych cierpień, dla Mojej szczególnej miłości ku tobie i dla wysokiego stopnia świętości, jaki ci (89) przeznaczam w niebie. Dusza cierpiąca jest najbliżej Mego serca.

– Dusza: Ale jeszcze jedno, Panie: co robić, jeśli jestem odepchnięta i odrzucona od ludzi, a szczególnie od tych, na których miałam prawo liczyć, i to w chwilach największej potrzeby?

– Jezus: Dziecię Moje, zrób sobie postanowienie, aby nigdy nie opierać się na ludziach. Wiele dokażesz, jeżeli zdasz się całkowicie na Moją wolę i powiesz: nie jako ja chcę, ale jako jest wola Twoja, o Boże, niech mi się stanie. Wiedz, że te słowa, wypowiedziane z głębi serca, w jednej chwili wynoszą duszę na szczyty świętości. W takiej duszy mam szczególne upodobanie, taka dusza oddaje Mi wielką chwałę, taka dusza napełnia niebo wonią swej cnoty; ale wiedz, że tę siłę, którą masz w sobie do znoszenia cierpień, musisz zawdzięczać częstej Komunii świętej, a więc przychodź często do tego źródła miłosierdzia i czerp naczyniem ufności, cokolwiek ci potrzeba.

– Dusza: Dzięki Ci, Panie, za Twoją dobroć niepojętą, żeś raczył zostać z nami na tym wygnaniu i mieszkasz z nami jako Bóg miłosierdzia (90), i siejesz wokoło siebie blask swej litości i dobroci, a w świetle Twych promieni miłosierdzia poznałam, jak bardzo mnie miłujesz.

Wstawię jeszcze radę ks.dr. Sopoćki – spowiednika Faustyny

Rada ks. dr Sopoćki.

Bez pokory nie możemy się podobać Bogu. Ćwicz się w trzecim stopniu pokory, to jest nie tylko się nie tłumaczyć i uniewinniać, jak nam coś zarzucają, ale cieszyć się z upokorzenia.

Jeżeli te rzeczy, które mi mówisz, prawdziwie od Boga pochodzą, to przygotuj duszę swoją na wielkie cierpienia. Spotkasz się z nieuznaniem, z prześladowaniem, będą na ciebie patrzeć jak na histeryczkę, dziwaczkę, ale Bóg łaski swojej nie poskąpi. Prawdziwe dzieła Boże zawsze napotykają na trudności i nacechowane są cierpieniem. Jeżeli Bóg będzie chciał coś przeprowadzić, czy wcześniej, czy później przeprowadzi, pomimo trudności przeprowadzi, a ty tymczasem uzbrój się w wielką cierpliwość.

Źródło: faustyna.pl

Komentarzy 85 do “Rozmowa miłosiernego Boga z siostrą Faustyną”

  1. Ligia said

    Cytat z „Dzienniczka” św. Faustyny nr 296

    Dobro najwyższe, pragnę Cię kochać tak, jak nikt na ziemi jeszcze Cię nie kochał. Pragnę Cię uwielbiać każdym momentem życia mojego i wolę swoją ściśle jednoczyć ze świętą wolą Twoją. Życie moje nie jest monotonne i szare, ale jest urozmaicone jako ogród wonnymi kwiatami, że nie wiem wreszcie, który wpierw kwiat zerwać: czy lilię cierpień, czy różę miłości bliźniego, czy fiołek pokory. Nie będę wyliczać tych skarbów, których mam na każdy dzień pod dostatkiem. To wielka rzecz umieć wykorzystać chwilę obecną.

    • Marana Tha said

      ” … uważam że w przyszłości, w głębi czasów ostatecznych każdy kto uważa się za chrześcijanina nawet katolik stanie przed próbą która dotknie jego życia – nie koniecznie uważam że skończy się śmiercią dla każdego, dla i wielu możę to będzie tylko więzienie, obóz pracy ale dana osoba nie będzie tego wiedziała, ale będzie musiała podjąć decyzję na śmierć i życie – czy miłość do Chrystusa okaże się silniejsza czy miłość, przywiązanie do swojego życia

      tak jak z Hiobem czy apostołami – szatan wyprosi sobie to i paradoksalnie będzie to dobre bo umocni i przesieje wierzących a świadectwa wierność aż do śmierci męczeńskiej może będą ostatnim krzykiem w kierunku bezbożnego świata – wielu może gdy zobaczy nieugiętą postawę i wierność, miłość chrześcijan do końca a z drugiej strony zło, przemoc oprawców pójdzie za Chrystusem

      ” Szymonie, Szymonie, oto szatan wyprosił sobie, aby was przesiać jak pszenicę. (32) Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja, a ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj braci swoich. ” – Ewangelia Łukasza 22:31-32 Biblia Warszawska

      „Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją.” – Marka 8:35 BW

      „Nie lękaj się cierpień, które mają przyjść na cię. Oto diabeł wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście byli poddani próbie, i będziecie w udręce przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota” – Objawienie Jana 2:10 BW

      „Ponieważ zachowałeś słowo mojej cierpliwości, ja też zachowam cię od godziny próby, która przyjdzie na cały świat, aby doświadczyć mieszkańców ziemi.” – Objawienie Jana 3:10 UBG

      „Jeśli kto do niewoli jest przeznaczony, idzie do niewoli, jeśli kto na zabicie mieczem – musi być mieczem zabity. Tu się okazuje wytrwałość i wiara świętych.” – Objawienie Jana 13:10 BT

      „Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.” – Objawienie Jana 14:12 BW

      ,”Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego, trwa jeszcze w swej pobożności, chociaż ty mnie podburzyłeś, abym go bez przyczyny zgubił. (4) Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Skóra za skórę! Wszystko, co posiada człowiek, odda za swoje życie” – Hioba 2:3-4 BW

      „A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć.” – Objawienie Jana 12:11 BW „

  2. Leming said

    „nie tylko się nie tłumaczyć i uniewinniać, jak nam coś zarzucają, ale cieszyć się z upokorzenia” Ciekawe zdanie, a co jeśli brakiem tłumaczenia się powoduję grzech u innych? Ktoś się na mnie złości, obmawia za plecami że mu coś zrobiłem i jaki to ja jestem zły? A wytłumaczeniem się uciął bym spekulacje na mój temat.

    • cox said

      Czasami ludzie biorą tłumaczenia za pośrednie przyznanie się do winy.

    • kooool said

      Prawda się sama broni. Tłumaczenie się przez oskarżycielami, prowadzi tylko do długiej polemiki uzależnionej od daru przekonywania i argumentów siły – oskarżyciela lub obrońcy. Kochajmy nieprzyjaciół, a nie walczmy z nimi na argumenty.
      Bóg jest sędziom sprawiedliwym i najlepiej Jemu zostawić osądy intencji, jest też najlepszym Obrońcą.

      • Leming said

        Podejrzewasz mnie że ukradłem Ci krowę, mam alibi ale nie tłumaczę się jak to każe ks. Sopoćko. Żalisz się rodzinie i znajomym że Cię prawdopodobnie okradłem, na ulicy się mijając odwracamy głowy. We mnie jest gniew za fałszywe pomówienia a u Ciebie złość że się nie przyznaję do winy. A gdybym pokazał alibi to byś mnie przeprosił/a i podalibyśmy sobie ręce. Jest różnica, grzech rodzi grzech

        • Dana said

          Bronić się trzeba,ale czasami jest to niemożliwe i wtedy trzeba znosić zniewagi z godnością.

        • Dana said

          Cytat z „Dzienniczka” nr 1446
          Powiedział mi Pan: Niech cię nic nie obchodzi, jak kto postępuje, ty postępuj tak, jak Ja ci każę: masz być żywym odbiciem Moim przez miłość i miłosierdzie. – Odpowiedziałam: Panie, kiedy często nadużywają dobroci mojej. – To nic, córko Moja, niech cię to nie obchodzi, ty zawsze bądź miłosierna dla wszystkich, a szczególnie dla grzeszników.

        • kooool said

          Jest różnica między podejrzeniem, a dowodem, który dla mnie się liczy, a i tak nie uderzyłbym dowodem od razu, nagle, niespodziewanie. Ostatnio miałem przypadek oszukania mnie, ale nie odpuściłem, pociągnąłem dalej, a mogłem powiedzieć, „nie chcę, to jest kłamstwo, idź swoją drogą”. Poddałem się woli Boga w ciemno, skoro mnie dopuścił do tego tam. Na końcu dzięki słowu o Bogu, o życiu, ze skruchą na krótko przed pożegnaniem przyznał się ów człowiek ze szczegółami do wszystkiego. Płakać mi się chciało. Mam nadzieję, że zasiałem ziarenko prawdy…

          Podobnie jest między zmienianymi słowami zamiast WIARA w moc Bożą i cuda, które się dokonują – z czasem gdy wiara słabnie wkrada się słowo legenda.

          Nie osądzajmy zbyt szybko, a szczególnie nie potępiajmy człowieka.
          http://gloria.tv/?media=561558

    • Kasia1 said

      ale ja nie pozwalam sie poniżać,przecież mam swoją godność i wszędzie- bylską pychę.Ja komuś służę od rana do wieczora i mam pozwolić sobą pomiatać?Może to brak pokory,ale wymagam szacunku.

  3. Józef piotr said

    TYLE HAŁASU i spektakularnych stwierdzeń w stylu jeden zrobił to inny zaś owo . Które to nie prowadzą do czegokolwiek wzniosłego. Jakie ? – to sami zauważacie.
    A tu my mamy naszą ŚWIĘTĄ S. Faustynę i Ją powinno się w tych trudnych czasach przybliżać i przypominać
    Podobnie powinno się dziać , chociażby z Rozalią oraz innymi Mistyczkami.

    Uznane przez Polski KRK a jakoś niewygodne do przypominania ???

  4. Dana said

    Cytat z „Dzienniczka” nr 570

    Z miłości dla was oddalę wszelkie kary, które sprawiedliwość Ojca Mojego słusznie wymierza. Córko Moja, schyliłem serce swoje do próśb twoich; zadaniem twoim i obowiązkiem jest tu na ziemi wypraszać miłosierdzie dla (40) świata całego. Nie znajdzie żadna dusza usprawiedliwienia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia Mojego, i dlatego pierwsza niedziela po Wielkanocy ma być świętem Miłosierdzia, a kapłani mają w dniu tym mówić duszom o tym wielkim i niezgłębionym miłosierdziu Moim. Czynię cię szafarką miłosierdzia swego. Powiedz spowiednikowi, aby obraz ten był w kościele wystawiony, a nie za klauzurą w klasztorze tym. Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, a przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego.

    • Dana said

      Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały.

      • halina said

        Czy ty człowieku za to co Jezus dla Ciebie zrobił , nie założysz Mu złotej korony z miłości szczerości z wdzięczności , za to co On dla każdego z nas to zrobił ..On przyszedł przedstawił sie – tak wyglądam , i daje ci moje dowody miłości . .A ty co mi dasz ??___ czy nie słyszysz tego pytania w swoim sercu ? . Bo ja ciągle i wciąż mam wyrzuty że za mało robię dla Jezusa , że za mało Go kocham , że powinnam wiecej .

        • Piotr2 said

          22.04.2014, 20:00 – MOJE NAUCZANIE NIE JEST SKOMPLIKOWANE

          -tłumaczenie robocze-

          Moja szczerze umiłowana córko, bez względu na to, jak trudna jest ta Misja, Prawda zawsze musi zwyciężać.
          Co jest dobrego w tym, gdy Moje Słowo jest przekręcane? Czy to służy czemuś dobremu? Kiedy Moje Słowo i wszystko czym Ja Jestem i Będę jest dostosowywane do planów człowieka, wtedy staje się kłamstwem. Co oznacza Moja śmierć na Krzyżu, jeśli nie miała odkupić was z grzechu? Pomimo okrucieństwa Mojej śmierci na Krzyżu jej znaczenie dla chrześcijan jest proste. Odkupiłem was z grzechu, ale to odkupienie możecie otrzymać tylko wtedy, gdy Mnie o nie poprosicie. Jeśli nie prosicie, nie mogę was odkupić.
          Jeśli nie przyjmujecie Mnie, Jezusa Chrystusa, to nie będziecie w stanie ubiegać się o Moje Miłosierdzie. Jeśli nie będziecie się starać o Moje Miłosierdzie, wtedy Ja stanę przed wami i będę was błagał, abyście to zrobili, tak Wielka jest Moja Miłość do was. Stanę jak żebrzący Król przed wami, grzesznikami. Odsłonię wam Prawdę, aż w końcu otworzą się wam oczy i wtedy przejrzycie. Ci z was, którzy ujrzą Prawdę, wyciągną wtedy swoje ręce do Mnie, a Ja zabiorę was do Schronienia Mojego Serca. Skoro ci, którzy Mnie znają i którzy będą zbawieni, są uprzywilejowani, zatem obdaruję tym przywilejem także wszystkie dusze ze wszystkich religii i ze wszystkich wyznań, ukazując im Prawdę zanim Mój Czas nadejdzie.
          Zawsze pamiętajcie o Mojej Prostocie. Uczę was Prawdy w prosty sposób. Uczyłem was kochać się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem. Jeśli będziecie się wzajemnie miłowali i traktowali siebie tak, jak wam pokazałem, będziecie Moi. Jeśli nie okazujecie miłości i szacunku innym, ale sądzicie się nawzajem w Moje Imię, to nie możecie powiedzieć, że jesteście Moi. Moje Nauczanie nie jest skomplikowane. Nie musi takie być, gdyż miłość jest istotą wszystkiego czego uczyłem. Bez wzajemnej miłości w swoich sercach nie możecie Mnie prawdziwie kochać. Kiedy odrzucacie miłość, to zawsze odrzucacie Mnie. Kiedy odrzucacie Moje Słowo, to miłość Boga nie może kwitnąć w waszych sercach.

          Wasz Jezus

          Króluj nam Chryste.

    • Dana said

      Te dwa promienie oznaczają krew i wodę- blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz… Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga. Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia.
      Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej.Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża.
      Jedna godzina rozważania mojej bolesnej męki większą zasługę ma aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi.

      http://www.misje.diecezja.kalisz.pl/Faustyna/Slowa.htm

  5. Dana said

    PAPIEŻ JAN PAWEŁ II – MISTRZ MODLITWY

    Jego postawa jest już pouczeniem. Wszyscy biografowie świadczą o tym. Od początku kapłaństwa Jan Paweł II modli się wiele, rozmyśla głęboko. To człowiek klęczący.
    „Każdego dnia – jak zaświadcza ks. Maliński – spędza długie godziny w kaplicy na modlitwie, przed Najświętszym Sakramentem. Przed nim – stoliczek, żeby mógł notować myśli, z których wypływają potem duszpasterskie posunięcia.” „Nie należało mu przeszkadzać… Pochylony do przodu, w charakterystyczny sposób, z głową w dłoniach, pozostawał tak długo, bardzo długo…”
    Modli się więc tak i rozmyśla na kolanach.

    http://www.voxdomini.com.pl/vox_art/pape.html

  6. DAWID said

    Mam Księgę Prawdy! 🙂

  7. Bogna said

    https://docs.google.com/file/d/0Bxk_erCKlAAeM1NoeFpBQVV3TjA/edit?pli=1
    tak wyglada Medalik Matki Zbawienia
    mozna bedzie go juz wkrotce kupic 😉

    • M said

      Tylko na stronie MBM, http://www.thewarningsecondcoming.com/, brak jest oficjalnej wiadomości na ten temat.
      Skąd Bogno masz tę informację?

      • Bogna said

        Mam kontakt z z osoba, ( przez facebook) ktora moze przeslac
        Medaliki z Donegal z Irlandii (100 sztuk okolo 100 euro) koszty przesylki sa wliczone

        • Nn said

          Bogno
          Prosze zamów dla mnie ten Medalik

          Zapłace paypal’ em z kosztami przesylki.

          Napisz do mnie
          Email otrzymasz od Admina.

        • Bogna said

          Bede zamawiala Medaliki po 30-tym, mam nadzieje ze niedlugo mozna bedzie je zakupic na stronie the warning………………………
          ps. ile potrzebujesz medalikow?

        • Powiew ze Wschodu said

          Bogno
          Ja również chętnie przyłączę sie do zamówienia jeżeli można.
          Wygląda iz 1 medalik po 1euro?!. To bym wziął powiedzmy 50.

        • Powiew ze wschodu said

          Zorientowałem się w temacie i:
          Tak, to Medalik Zbawienia.
          Asystentka MBM powiedziała iż maja kilka firm do bicia ale maja „problemy” (rogaty…).

        • Bogna said

          W takim razie jak maja probiemy z wybiciem Medalikow Zbawienia, czy moglbys sie dowiedziec gdzie sa one zamawiane czy jest wspomniane o miejscu Donegal?
          dziekuje za odpowiedz!!!

        • Powiew ze wschodu said

          @Bogna
          Niestety nie mam bardziej szczegółowych informacji.
          Mam nadzieję iż z czasem (jak sytuacja gospodarczo-polityczno-społeczna będzie sie „zagęszczać”) to będzie zgoda na wykonanie takich medalików w Polsce (koszt do 50 gr./szt.)

        • Powiew ze wschodu said

          @Bogna
          Można się wstrzymać z zakupem do czasu pojawienia się szczegółowych informacji na http://www.thewarningsecondcoming.com.

    • chemikalia said

      bez medalika nie bedę zbawiony?

      • Bogna said

        musimy z calego serca swego, z calej duszy swojej zalowac za wszystkie grzechy nasze!!!

        KOCHAC BOGA Z CALEGO SERCA SWEGO, Z CALEJ DUSZY SWOJEJ ZE WSZYSTKICH MYSLI, SIL SWOICH A BLIZNIEGO SWEGO KOCHAC JAK SIEBIE SAMEGO!!!

        MEDALIK bedzie nas chronil od wszelkiego zlego, a zwlaszcza w czasie panowania antychrysta, da nam sile przetrwania trudnych, ciezkich czasow.

        KROLUJ NAM CHRYSTE ZAWSZE I WSZEDZIE

        PRZYJDZ KROLESTWO TWOJE!!!!!

        • chemikalia said

          a inne medaliki? nie chronią? tak samo się zastanawiam, a co z tymi ludzmi na calej planecie ktorzy nie czytaja oredzi? i nie modla się modlitwami??? zawsze wydawało mi się, że Eucharystia, spowiedz, różaniec, modlitwa to zbroja o której jest napisane w Piśmie…

        • halina said

          Aby coś powstało musi sie od czegoś zacząć . Musi mieć swój początek .Zaczyna sie budować Królestwo Jezusa na ziemi , to które On chciał zbudować , a wiec wszystko to co pochodzi od szatana ma być odrzucone. Trzeba sie dostosować do wskazań z Nieba i wypełniac tak jak Oni to chcą .Bo odbudowa przebiega w skali mikro wydarzeń . I jeżeli w małych sprawach będziemy wierni i będziemy uporządkowywać wszystko tak jak Oni tego sobie życzą , to krok po kroku będziemy przyczyniac sie do zaistnienia Bożego ładu i porządku na wielką makro skale , i przyczynimy sie , do zamkniecia furtki , przez którą wdarł sie szatan w raju w wymiar człowieka . Chodzi o to by powiedzieć szatanowi NIE , wcześniej niż przyjdzie Boża sprawiedliwośc . Bo gdy człowiek będzie walczył będzie sie sprzeciwiał szatanowi , chociaz jeden człowiek gdy będzie to czynił świadomie dobrowolnie , to takiemu człowiekowi będzie Bóg przysyłał pomoc i łaske, bo to będzie współpraca człowieka z Bogiem by mógł być osiągniety Jego cel . Trzeba utrzymac wśród światra przyczółek dochowujacy wiernosci Bogu w którym jest walka z tym co od szatana pochodzi . By Bóg mógł definitywnie rozprawić sie z szatanem i by wszędzie było respektowane Jego prawo i pełniona wola Jego tak jak On życzy sobie tego . . A Boża sprawiedliwośc gdy przyjdzie, to przyzna człowiekowi pomoc by mógł wyjśc z tego w czym pogrążył go szatan , z tego z czego chce wyjść by prawidłowo funkcjonować i podążać drogą którą On Bóg wskazuje i wyznacza . A szatanowi wyznaczy karę za to wszystko co jest nie tak jak byc powinno , bo sa podstawy , by miał udowodnioną winę i by miał zamkniętą droge do wymiaru człowieka i by otrzymał zasłużoną karę na poniesienie jej w piekle . Człowiek chce służyc Bogu , tylko szatan swiadomie dobrowolnie z premedytacją przeszkadza mu . Więc karą obciążony będzie szatan , a człowiek łaską pomocy będzie wsparty według oceny Bożej Sprawiedliwości . .Na tym polega praca człowieka , współpraca z Chrystusem Królem i Mateńką Królową , by wypracowywać taka pozycje , w której bedący człowiek przejdzie najbardziej łagodnie przez to co nazywa sie KONIEC SWIATA . Bo koniec tego świata to koniec tego , gdzie nie było Bożej Sprawiedliwoci , tylko sprawiedliwość odbierało sie po smierci . Że nie może dłużej być czyniona nieprawośc na polecenie szatana , bo wszystko wypełni Duch sw i spowoduje to że wszystko będzie dosłownie i dokładnie tak jak życzy sobie tego Bóg Ojciec . Każdy otrzyma to co wyznaczy mu Boża Sprawiedliwośc .Na czas przyjścia Bożej Sprawiedliwości , człowiek powinien schować sie w promieniach Bożego Miłosierdzia i być na drodze prawidłowej współpracy z Bogiem , bo to wypracował mu Jezus , i nie będzie tak cierpiał jak byłby , gdyby nie był na drodze wyznaczonej przez Boga . To tylko na tym co weszło w serce człowieka z polecenia szatana skupi sie Boże działanie i będzie wypalane tak jak szatan będzie wypalany wyrzucany , to tylko na szatanie skupi sie surowośc Bożej Sprawiedliwości . I tocierpiał będzie najwięcej ten człowiek , który do swego serca przyjął wytyczne szatana , bo będzie to paliło jak wrzód który trzeba żywcem usunąć , bo nie bedzie tego znieczulenia które wypływa z przebitego Serca Jezusa bo nikt nie prosi o nie..Wszystk obmyte wyczyszczone z zarazy szatana będzie miało szanse wrócic do raju , do królestwa Jezusa , by w Jego działaniu nauczyc sie prawdziwej Miłości , tej która panuje w Niebie . Człowiek i świat będzie przechodził drogę odbudowy i dostosowywania sie do zaleceń Boga , a przez to podlegać całkowitemu uzdrowieniu z zarazy którą wywołał i spowodował szatan . Bo miłośc która trwa na ziemi to koromysło sfałszowane i zniekształcone przez podstęp i kłamstwo szatana . A Boża Prawda jest tak zniekształcona zamazana że trudno odnależ co jest prawdą a co fikcja . . Aby wyprowadzic wszystko z tego w czym pogrązone zostało przez zaraze szatana potrzeba dużo czasu . Nie marnujmy go lećz wykorzystujmy by jaknajlepiej dostosować sie do Bozych życzeń i oczekiwań .Byśmy zdołali sprowadzic krocie łask na tych którzy nie wiedza co sie dziejei by mieli czas właczyć sie w prawidlowa współprace z Chrystusem Królem w celu osiągania Bozego celu . .To jest nasze zadanie , aby wypracowywac to co potrzebne jest naszym współbraciom do całkowitego uzdrowienia z szatańskiej zarazy .By w zdrowym swiecie mógł zyć i pracować zdrowy człowiek prawidłowo zamieniajacy Boze życzenia by mogły stawac sie rzeczywistoscią .By mogło budowac sie to co chce Bóg Ojciec aby zbudowanym było pod panowaniewm Chrystusa Króla .

      • franco said

        Jezus powiedział, ” kto we Mnie wierzy ma życie wieczne”, i brak jakiegos medalika tego nie zmieni, On jest prawdą i życiem

    • kooool said

      Uwaga!

      „Medalik Zbawienia jest w fazie projektu i wkrótce zostanie opublikowany po raz pierwszy, na stronie http://www.thewarningsecondcoming.com. Ten wzór nie został jeszcze udostępniony publicznie. Będzie on dostępny na całym świecie, tak szybko, jak to tylko możliwe.

      Medalik ten ma być dostępny w ogromnych ilościach, a następnie, gdy otrzymają je ci, którzy będą się o to starać, muszą dać je do poświęcenia kapłanowi, a następnie darmo rozdawać innym.
      http://www.paruzja.info/lipiec-2013/1150-18-07-2013-19-14-matka-zbawienia-medalik-zbawienia-oferuje-dar-nawrocenia

    • Bogna said

      W takim razie jak maja probiemy z wybiciem Medalikow Zbawienia, czy moglbys sie dowiedziec gdzie sa one zamawiane czy jest wspomniane o miejscu Donegal?
      dziekuje za odpowiedz!!!

    • Selbi said

      Przepraszam , ale ten medalion jest tak brzydki że zastanawiam się z jaką intencją go ktoś, projektował. Dlaczego twarz Maryi jest taka…..,a na szyi ja widzę jakąś obroże i sznur….. Nie wiem czy Maryja jest zadowolona…… . Ja chciałabym widzieć naszą Mamusię piękną a przynajmniej o klasycznym, normalnym wyglądzie bo ta twarz to nie jest twarz mojej Mamusi którą kocham-tej z medalionu się boję….

      • bozena said

        Jest taki jak prosi Maryja w przekazie z 18.07.2013
        „Ma zostać utworzony mój Wizerunek i wybity Medalik, na którym z jednej strony mam być umieszczona ze słońcem za moją głową, a na głowie mam mieć dwanaście gwiazd wplecionych w koronę cierniową. Na odwrotnej stronie Medalika pragnę, aby przedstawione było Najświętsze Serce mojego Syna z dwoma skrzyżowanymi Mieczami Zbawienia, które mają znajdować się na każdej stronie.”

        • Selbi said

          To że zawiera wszystkie elementy o jakie prosi Maryja to jeszcze nie znaczy że Maryja jest z niego zadowolona!!! Jeśli się kocha Maryję i wierzy w te orędzia to naturalną rzeczą jest to, ze należało zaprojektować JEJ ładną twarz!!! A o tą obroże na szyi ze sznurem Maryja nie prosiła!

  8. Dzieckonmp said

    http://www.lastampa.it/2014/04/23/blogs/san-pietro-e-dintorni/i-lumbrd-al-ii-conclave-aN1qAI35ewP88WDHWBK5VP/pagina.html

  9. Apostoł Różańca said

    Przez różaniec możesz wyprosić wiele łask dla siebie, rodziny i przyjaciół. Najsilniejszą jego formą jest NOWENNA POMPEJAŃSKA. „Królowa Różańca Świętego” to nie tylko ciekawe artykuły, wywiady, piękne zdjęcia. To przede wszystkim świadectwa otrzymanych łask za przyczyną Pani Różańcowej z Pompejów przez odmówienie nowenny pompejańskiej. To także duchowa formacja, to wspólnota odmawiających. Chcemy dawać nadzieję tam gdzie jej nie ma, docierać tam gdzie potrzeba informacji o nowennie. Radzimy, pomagamy, zrzeszamy, informujemy. Łączymy wszystkich, którym bliska jest Matka Boża. . Dołącz do nas! Zapoznaj się z nowoczesnym różańcowym kwartalnikiem. Różaniec łączy!

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/03/juz-jest-numer-9-krolowej-pisma-o-rozancu-i-nowennie-pompejanskiej/

  10. Radosław said

  11. bozena2 said

    PO-PSL odbierze Polakom prywatne majątki – projekt ustawy
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/psl-odbierze-polakom-prywatne-majatki-projekt-ustawy-2014-04

  12. jamek said

  13. pio0 said

    Nie plotkuj , nim nie sprawdzisz.
    Gdy okaże się prawdą, dopiero wtedy trzymaj język za zębami. -Selma Lagerof

  14. pio0 said

    Ks. Pawlukiewicz (3) – Czy jest sens modlić się za ludzi takich jak Judasz czy Hitler?

    • MariuszInfo said

      Ks. Pawlukiewicz – zawsze interesujące kazania.

    • Tomasz said

      Akurat Hitler i Judasz są potępieni (m.in. Valtorta). Największym zagrożeniem dla zbawiania jest nasze samozadowolenie, „bezgrzeszność”, przekonanie „że nie jestem jak ten celnik”, jeśli jestem „bezgrzeszny” czy „samowystarczalny” to po co mi Pan Bóg, może nie 100% ale 99% potępień wynika z pychy

      • Leszek said

        Ostatnio (bo poprzednio już w kilku razach była mowa o Judaszu) w Gł. Wpisie: „Cud uzdrowienia w Pompejach” z 22.04.14 w poz.12 komentarzy była poruszana sprawa dot. osoby Judasza.
        Jak pisał św. Jan Apostoł w swoim 1-m liście: „Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć (wieczną). W takim wypadku, za tego, kto popełnia taki grzech nie polecam, aby się modlono” (1J 5,16).
        Przykładem takiej osoby jest potępiona dusza Judasza, która trwa w wiecznej nienawiści, kłamstwie, rozpaczy czyli w stanie wiecznej śmierci. A zatem w żadnym wypadku nie ma żadnego sensu modlić się za duszę Judasza, albowiem nic już nie może zmienić jego wiecznego stanu, w którym trwa i „żyje”. Tak, że sugestia, zachęta ks. Pawlukiewicza, by modlić się za duszę Judasza jest całkowicie błędna! Jeśli ktoś z blogowiczów/blogowiczek uważa inaczej i podziela przekonania tego Kapłana (owszem, często mającego interesujące kazania), to proszę bardzo niech będzie jego (tj. Judasza) orędownikiem u Boga.

      • pio0 said

        Tylko Bóg może to osądzić. I dlatego Kościół w swoim nauczaniu nigdy nie wypowiedział się oficjalnie o tym, czy jakiś człowiek znajduje się w piekle. Dlatego nie wolno i nam osądzać Judasza.

        Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą (Mt 7,1i2)

        Przeto nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek jesteś, gdy zabierasz się do sądzenia. W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, [w tej] sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz (Rz 2,1)

        Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia: miłosierdzie odnosi triumf nad sądem (Jk 2,13)
        Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan (1 Kor 4,5a).

        • Leszek said

          PioO! To nie ma nic wspólnego z osądzaniem Judasza. To wynika ze słów Samego Pana Jezusa z Ewangelii (Mt 26,24; J 17,12; por. 2Tes 2,3).
          Pozdr.

  15. Ligia said

    dziękuję 🙂 piękna wypowiedź to mało powiedziane.

  16. Dana said

    Dzień siódmy: Dusze szczególnie czczące i wysławiające miłosierdzie Jezusa

    Dziś sprowadź mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie Moje, i zanurz je w miłosierdziu Moim. Te dusze najwięcej bolały nad moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha Mojego. One są żywym odbiciem Mojego litościwego Serca. Dusze jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia piekielnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie.

    Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

    Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,
    Jest przez Niego szczególnie umiłowana.
    Jest zawsze bliską zdroju żywego
    I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje – które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza ich przepełniona weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie położyli, niech się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje – ja sam bronić je będę w życiu, a szczególnie w śmierci godzinie, jako swej chwały. (1224-1225)

    Koronka do Miłosierdzia Bożego.

  17. MariuszInfo said

    Czwartek w oktawie Wielkanocy, 24 kwietnia 2014

    (Dz 3,11-26)
    Gdy chromy, uzdrowiony, trzymał się Piotra i Jana, cały lud zdumiony zbiegł się do nich w krużganku, który zwano Salomonowym. Na ten widok Piotr przemówił do ludu: Mężowie izraelscy! Dlaczego dziwicie się temu? I dlaczego także patrzycie na nas, jakbyśmy własną mocą lub pobożnością sprawili, że on chodzi? Bóg naszych ojców, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, wsławił Sługę swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście się Go przed Piłatem, gdy postanowił Go uwolnić. Zaparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami. I przez wiarę w Jego imię temu człowiekowi, którego widzicie i którego znacie, imię to przywróciło siły. Wiara /wzbudzona/ przez niego dała mu tę pełnię sił, którą wszyscy widzicie. Lecz teraz wiem, bracia, że działaliście w nieświadomości, tak samo jak zwierzchnicy wasi. A Bóg w ten sposób spełnił to, co zapowiedział przez usta wszystkich proroków, że Jego Mesjasz będzie cierpiał. Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków. Powiedział przecież Mojżesz: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie. A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu. Zapowiadali te dni także pozostali prorocy, którzy przemawiali od czasów Samuela i jego następców. Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z waszymi ojcami, kiedy rzekł do Abrahama: Błogosławione będą w potomstwie twoim wszystkie narody ziemi. Dla was w pierwszym rzędzie wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów.

    (Ps 8,2.5-9)
    REFREN: Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

    O Panie, Panie nasz,
    jak przedziwne jest imię Twoje po całej ziemi.
    Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
    czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

    Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów,
    uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
    Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich,
    wszystko złożyłeś pod jego stopy:

    Owce i bydło wszelakie
    i dzikie zwierzęta,
    ptaki niebieskie i ryby morskie,
    wszystko, co szlaki mórz przemierza.

    (Ps 118, 24)
    Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy.

    (Łk 24,35-48)
    Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: Macie tu coś do jedzenia? Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich. Potem rzekł do nich: To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach. Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Cud uzdrowienia chromego był po to, by św. Piotr mógł po raz kolejny ogłosić z mocą, że Jezus zmartwychwstał, że to On jest Mesjaszem. Ale to uzdrowienie pokazuje też, jak ważne jest ciało – jest ono znakiem zmartwychwstania! Jezus, przychodząc do uczniów w Wieczerniku, ukazuje im swoje ciało, na którym widnieją rany. Po tym rozpoznają, że to On sam – Ten, który był przybity do krzyża i który prawdziwie zmartwychwstał. Prosząc Apostołów o coś do jedzenia, Jezus potwierdza, że nie jest zjawą – ma prawdziwe ciało, a Jego zmartwychwstanie jest gwarantem naszego zmartwychwstania.

      O. Przemysław Ciesielski OP, „Oremus” marzec/kwiecień 2008, s. 15-16

      • pio0 said

        Znak rozpoznawczy

        Chrześcijaństwo nie jest opowieścią o Chrystusie, który dwa tysiące lat temu umarł i zmartwychwstał. Nie jest udowadnianiem prawdziwości wydarzeń sprzed dwudziestu wieków ani uzasadnieniem słuszności postepowania Kościoła, kierującego się Ewangelią. Chrześcijaństwo jest spotkaniem z Jezusem Zmartwychwstałym, który przynosi pokój tu i teraz. On zyje i nie pozostawia nas samych. Jest rozjasnieniem umysłu, aby móc przyjąć prawdę o Miłości, która wydaje się na śmierć i ją pokonuje, aby dziś we chrzcie świętym każdy z nas mógł umrzeć dla grzechu i zyć dla Boga. Każdego z nas wyróżniają wśród innych jakieś charakterystyczne słowa, gesty, zachowania, zwroty. uczniowie poznali Jezusa po łamaniu chleba! Ileż razy i oni sami łamali chleb. jednak tak, jak czynił to Jezus, nie potrafił, nie czynił żaden z nich, Jezus bowiem był cały w tym geście, co więcej , był sam gestem, który czynił -Chlebem Życia ofiarowanym, połamanym i rozdanym za życie świata! Jednak oprócz gestu,także słowa Jezusa, Jego głos, treść wypowiedzi, przenikały głęboko do serc uczniów, sprawiając, że otwierały się one jak Jego grób, że ze skamieniałych stawały się na nowo żywe i pałające, ciepłe i pełne radości.

        Modlitwa

        Jezu Zmartwychwstały, Ty kroczysz ze mną w mojej codzienności. Dziekuję Ci , że mnie słuchasz , zadajesz pytania. Dziekuję, że dajesz mi siebie w eucharystycznym Chlebie, który zawsze przemienia i rozpala moje serce nowym entuzjazmem życia. amen.

    • MariuszInfo said

    • kooool said

      24 kwietnia Żywot świętego Jerzego, Męczennika
      (Żył około roku Pańskiego 303)
      Podobnie, jak swojego czasu rycerz Jerzy zajmował wybitne stanowisko w legionach cesarskich, tak samo teraz cały świat chrześcijański czci go jako najcenniejszego krwawego świadka w zastępie ukoronowanych Świętych Pańskich. Chrześcijanie, tak na Wschodzie, jak na Zachodzie, budowali pod jego opieką kościoły i klasztory, urządzali zakony, Anglia dzień jego imienia uznała za święto uroczyste, rzeczypospolita wenecka obrała go sobie za patrona, Ruś obrazu jego użyła za herb państwowy, rycerstwo wieków średnich czciło go jako opiekuna i składając przysięgę składało ją w imieniu świętego Jerzego, w Bawarii wreszcie zakon obrony Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny oddano pod jego opiekę.
      Najcenniejsze dokumenty o jego świętym życiu i cierpieniach zaginęły niestety, tak że dziś mamy o nim

      Potem zwrócił się do Dioklecjana i rzekł: „Cesarzu, przestań nienawidzić chrześcijan i nie wydawaj niesprawiedliwych rozkazów prześladowania ich. Ty sam wątpisz o skuteczności własnej wiary, albowiem bożki twoje nie są bogami. Jeden tylko jest Bóg prawdziwy, a tym jest Jezus Chrystus. O! gdybyś Jego wyznał, dałby ci większe i szczęśliwsze państwo niż je posiadasz obecnie!” Dioklecjan oburzony, że mąż, którego szlachetny charakter wysoko nauczył się cenić, jest chrześcijaninem, w gniewie kazał go rozpiąć na kole. Okrutnie umęczonego wrzucono następnie do więzienia. W nocy objawił mu się Jezus Chrystus, zagoił jego straszne rany i rzekł: „Bądź stałym w wierze, albowiem przez ciebie wielu nawróci się do Mnie!”

      Rzekł tedy cesarz do Jerzego: „Jeżeli wskrzesisz umarłego, to i ja uwierzę w twego Boga!” Święty odpowiedział: „Jakkolwiek wiem, cesarzu, że nie uwierzysz, to mój Bóg prawdziwy za moim wstawieniem się wskrzesi umarłego, aby lud weń uwierzył”. Natychmiast przyniesiono trumnę z ciałem zmarłego. Jerzy pomodlił się głośno do Boga, a umarły powstał, padł Jerzemu do nóg i podziękował mu, iż go wybawił z wielkich mąk, po czym gorąco napomniał wszystkich obecnych, aby się wyrzekli pogaństwa, gdyż inaczej pójdą na potępienie wieczne. Wskutek tego zadziwiającego cudu Boskiego nawróciło się wielu pogan, a pomiędzy nimi pierwszy Atanazjusz, który oświadczył, że odtąd każdej chwili gotów umrzeć za Chrystusa.

      Jeśli jaki bezbożnik, który ma się za światłego, śmiać się będzie z ciebie, że cześć oddajesz świętemu Jerzemu, jako jednemu z czternastu świętych Przyczyńców; jeżeli szydzi z ciebie, że czcząc tego Świętego, pozbawiasz Boga jedynie Jemu przynależnej czci i że tym sposobem popadasz w pogaństwo, to odpowiedz po prostu: „My katolicy czcimy Świętych Pańskich dlatego, że są Świętymi”. A czy wiesz, kim jest Święty? Świętym jest chrześcijanin, katolik, członek wielkiej rodziny Boga, której niewidzialną głową jest Jezus Chrystus, a widzialną papież rzymski; jest on naszym bratem lub naszą siostrą w Chrystusie, zjednoczonym z nami przez chrzest święty oraz przez tę samą miłość, tę samą wiarę, tę samą nadzieję, tę samą łaskę i Komunię świętą.
      Uzasadnioną zatem jest rzeczą, iż ze czcią i uszanowaniem pamiętamy o tych, którzy w tak chwalebny sposób nas wyprzedzili. Chwalimy żydów, którzy szanują pamięć patriarchów swych Abrahama, Izaaka, Jakuba, Józefa, natomiast ganimy tych, którzy Lutrowi i innym posągi stawiają.
      Świętym następnie jest taki katolik, który żyje świątobliwie, tj. który do końca życia z odwagą czyni dobrze a brzydzi się złym; który wiernie wypełnia przyrzeczenie dane na chrzcie świętym, wyrzeka się czarta i jego spraw, który wyznaje wiarę w Trójcę świętą. Czyż nie mamy się radować, że takich bohaterów i bohaterki w miłości Boga i bliźniego nazwać możemy braćmi i siostrami? Katolicy mają prawo czcić tych wielkich przodków, których Pan Bóg za ich wzniosłe czyny powołał do swojej świętej chwały.
      My katolicy czcimy tych Świętych z wdzięczności, albowiem oni są naszymi największymi dobroczyńcami. Jakaż byłaby wiara nasza, nasze nabożeństwo i nasza nauka, gdyby tylu świętych papieży nie było kierowało łodzią Chrystusa, gdyby tylu świętych Męczenników nie było przelało krwi za Chrystusa, gdyby tylu świętych Ojców Kościoła nie było spisywało nauk i Ewangelii, gdyby tylu świętych misjonarzy nie było przedsiębrało najniebezpieczniejszych podróży, gdyby tylu bohaterów miłości chrześcijańskiej nie było tworzyło szkół i zakładów wychowawczych?
      Czym byłaby Europa bez świętego Leona I, bez św. Benedykta, bez św. Karola Wielkiego, bez św. Grzegorza VII, bez św. Franciszka z Asyżu, lub św. Ignacego Loyoli?
      Dopóki świat wdzięczność uważać będzie za piękną cnotę, dopóty cześć dla Świętych pozostanie słodkim obowiązkiem.
      Katolicy czczą Świętych także i z wdzięczności ku Jezusowi Chrystusowi. Nie mielibyśmy wcale Świętych i żadnego czcić nie moglibyśmy, gdyby Słowo Boskie nie było się stało Ciałem, nie było zesłane na ziemię, na śmierć skazane, na krzyż przybite, nie było zmartwychwstało i nie było potem zesłało Ducha świętego, – dalej, gdyby Jezus nie był ustanowił Kościoła świętego, nie był udzielił siedmiu Sakramentów świętych i nie był nam wpoił nadziei, że wszyscy możemy być dziećmi Boga.

      Zatem dopiero oddając cześć Świętym, prawdziwie czcimy niesłychaną dobroć i miłosierdzie Boga i modlimy się do tego, który tymi Świętymi jest otoczony.

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/04/24/24-kwietnia-zywot-swietego-jerzego-meczennika/

  18. KRYSTYNA said

    Clip filmowy z zaproszeniem na II Kongres dla społecznego Panowania Chrystusa Króla organizowany przez Stowarzyszenie Fides et Ratio i CKIT z prośbą o upowszechnienie

    http://fides-et-ratio.pl/index.php/2014/04/informacja-filmowa-o-ii-kongresie-dla-spoecznego-panowania-chrystusa-krola-maj-2014/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

  19. KRYSTYNA said

    GORĄCO POLECAM !

    KS. PIOTR NATANEK — Wszystko co katolickie jest niszczone.
    ===========================================

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

  20. Małgosia said

    Kochani,mam do Was ogromna prosbe,czy mialby ktos z Was nadmiar-gazikow itp…nie prosze o pieniazki tylko o rzeczy zwiazane z opatrunkami.Jeszcze tylko jutro zrobia mi opatrunki w przychodni-potem juz sama w domu..z gory dziekuje i pozdrawiam

  21. KRYSTYNA said

    Czterech papieży na kanonizacji
    =======================

    Zbliżająca się kanonizacja będzie szczególnie wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że na ołtarze zostanie wyniesionych aż dwóch papieży. W ceremonii wezmą udział bowiem także dwaj żyjący następcy św. Piotra.

    Emerytowany papież Benedykt XVI weźmie w niedzielę udział w kanonizacji swoich poprzedników, Jana XXIII oraz Jana Pawła II. O udziale w ceremonii papieża z Niemiec poinformował szef rzymskiego biura pielgrzymkowego, ks. Liberio Andreatta.

    Powiedział, że w niedzielę dojdzie do wydarzenia, które jeszcze nigdy nie miało miejsca: zaangażuje ono „dwóch żyjących i dwóch świętych papieży”.

    Ceremonia zostanie poprowadzona prze Ojca Świętego Franciszka na Placu św. Piotra w Watykanie.

    Warto przypomnieć, że to właśnie Benedykt XVI w rekordowym czasie przeprowadził beatyfikację Jana Pawła II, ogłaszając go błogosławionym 1 maja 2011 roku.

    pac/kath.net

    http://www.fronda.pl/a/czterech-papiezy-na-kanonizacji,36738.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

    • Dana said

      Benedykt XVI dopiero po śmierci Jana Pawła II zrozumiał jaki ciężar dźwigał na swoich barkach Jan Paweł II.I wtedy Go ukochał.

  22. kooool said

    Stając twarzą do człowieka, aby mu się na chwilę przypodobać, jednocześnie odwracam się plecami do Boga, który Stale i Prawdziwie Kocha.

    • kooool said

      Dla służby ciała, był czas, że sprzedawano odpusty, bez podatku nie błogosławiono, nie udzielano sakramentów. Dziś sprzedaje się Wiarę i dobra Kościoła Świętego naszych ojców, tym samym zapowiadając pustkę. Tam gdzie nie ma Boga, nie ma Miłości i Prawdy.

  23. KRYSTYNA said

    http://gosc.pl/doc/1972718.Zamieszanie-wokol-rozmowy-papieza

    • Powiew ze Wschodu said

      Z biegiem czasu „takich kwiatków” już nie da się „zamieść pod dywan” traktując jako „prywatną rozmowę”.

    • Leszek said

      W tak ważnych sprawach jak święta doktryna Kościoła Katolickiego, z ust jego widzialnej głowy nie może myślę być równoczesne i „tak” ( prywatnie) i „nie” (oficjalnie, publicznie, choć nad tym „nie” nadciągają ciemne chmury).
      Należy mieć nadzieję, że Franciszek pamięta o słowach św. Pawła Apostoła z drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian:
      „17 Czyż więc poczynałem sobie lekkomyślnie, wszystko to zamierzając? Albo układając to, czym postanawiał według ciała w ten sposób, iżby „tak, tak” było u mnie równocześnie „nie, nie”. 18 Bóg mi świadkiem, że w tym, co do was mówię, nie ma równocześnie „tak” i „nie”. 19 Syn Boży, Chrystus Jezus, Ten, którego głosiłem wam ja i Sylwan, i Tymoteusz, nie był „tak” i „nie”, lecz dokonało się w Nim „tak”. (2Kor 1,17-19)

  24. Bogna said

    znalazlam polecam
    „Biorąc założenie, że skoro dziennie umiera na świecie 152 tysiące ludzi, to w przeciągu roku umiera ich ok 55,5 mln, w ciągu tego dziesięciolecia umarło już 555 mln osób, w jednej godzinie umiera ok 6 333 osoby, a w ciągu jednej minuty ok 105 osób, a w ciągu jednej sekundy 1,75 osoby. Przyjmując, że większość trafia do czyśćca na okres od kilku do kilkaset lat to można wywnioskować, że wiele milionów dusz czeka na wybawienie i nasze modlitwy.

    Podczas jednej z wizji Chrystus przekazał św. Gertrudzie słowa poniższej modlitwy, która jak oświadczył, gdy odmawiana jest z miłością i pobożnością, uwalnia za każdym razem z czyśćca tysiąc dusz.

    Modlitwa Św. Gertrudy
    „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego, Jezusa Chrystusa, w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także moim domu. Amen

    Jeżeli natomiast w jednym miejscu zbierze się 5 osób i odmówi wspólnie powyższą modlitwę 200 razy, to razem przyczynią się one do wybawienia z czyśćca 1 miliona dusz. Przyjaciel św. Jana Maciasa – św. Jan Ewangelista, objawił mu, że jego modlitwy uwolniły niemal półtora miliona dusz z ich więzienia. Powiedziano, że w chwili jego śmierci niebiosa się otworzyły i dusze te pośpieszyły na ziemię, by odprowadzić go do nieba. Cóż za powitanie! Uwalniając dusze czyśćcowe, przyśpieszając ich wejście do nieba, zapewniamy sobie wdzięczność całego raju, wykuwamy więzi przyjaźni z jego mieszkańcami.”
    Króluj nam Chryste

  25. KRYSTYNA said

    Modlitwa o wstawiennictwo św. Jana Pawła II
    ================================

    Janie Pawle II, nasz święty orędowniku, wspomożycielu w trudnych sprawach. Ty, który swoim życiem świadczyłeś o wielkiej miłości do Boga i ludzi, prowadząc nas drogą Jezusa i Maryi, w umiłowaniu obojga, pragnąc pomagać innym. Przez miłość i wielkie cierpienie, ofiarowane za bliźnich, co dzień zbliżałeś się do świętości. Pragnę prosić Cię o wstawiennictwo w mojej sprawie… wierząc, że przez Twoją wiarę, modlitwę i miłość pomożesz zanieść ją do Boga. Ufam w miłosierdzie Boże i moc Twej papieskiej modlitwy. Pragnę przez Jezusa i Maryję za Twoim przykładem zbliżać się do Boga.

    Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…

    Źródło: http://totustuus.net.pl/index.php/modlitwy-codzienne/816-modlitwa-o-wstawiennictwo-b-jana-pawa-ii

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: