Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Matko Boża bądź ze mną

Posted by Dzieckonmp w dniu 30 kwietnia 2014

królowa pokoju pomózMatko Boża i Matko nasza, Maryjo, Królowo Pokoju! W Twoje ręce oddaję swoje ręce, swój intelekt, umysł, abyś poprzez moje trudności mogła doprowadzić mych oskarżycieli do Twego Syna Jezusa. Bądź dzisiaj ze mną, zwłaszcza o godz. 11 gdzie znów stanę jako oskarżony przez Twoich wrogów, waginosceptyków. Bądź ze mną Maryjo, Królowo Pokoju.

 

.

 

Reklamy

komentarzy 80 to “Matko Boża bądź ze mną”

  1. Kasia1 said

    o 11tej będę się modliła o pomyślne załatwienie sprawy p Bronku.Będzie dobrze.Z Bogiem.

    • halina said

      Jestem z Toba panie Bronku . wspieram Cię modlitwą .. Niechaj Duch św będzie z Toba na tej rozprawie i poprowadzi wszystko drogami Boga . niechaj przekresli każdy podstęp i udaremni kazde kłamstwo . by wszystkie sprawy odnalazłyBożą droge i podążyły do Bożego celu , by gwarantowały pokój i dobro . Najświętsze Serce Jezusa zmiłuj sie nad Bronkiem . Matko Bolesna módl sie za Bronkiem . Jezu Chryste bądz mu Wodzem i Królem . Duchu sw oświecaj pouczaj prowadz. Boże Ojcze błogosław , by wszystko służyło Tobie tak jak życzysz sobie tego . .Niechaj wspieraja go Aniołowie i swieci z Twojego polecenia , tak by ten zły duch który robi problemy i trudności był usuniety . By nie mógł przeszkadzać człowiekowi rozwiazywać problemów w współpracy z Mateńką Królową i Chrystusem Królem . Niechaj wszystko obiera kurs który wskazuje Chrystus Król i Mateńka Królowa .Proszę całym sercem za Bronkiem . Proszę przyjdzcie mu z pomocą i poprowadzcie wszystkie jego sprawy zgodnie z decyzją Królowej Polski i Króla Polski , którego czczę i oddaje pełnie Władzy , podporządkowując siebie wszystko i wszystkich Jego woli .

    • Dzieckonmp said

      sprawa nie zakończyła się. Ustalono drugi termin i powołano świadków. Druga rozprawa 16 czerwca wcześniej inna rozprawa 26 maja. Dziś pedał się miotał , został zapędzony w kozi róg, wykazano mu że jest kłamcą i złodziejem. Widać było że słabiutki intelekt ma i nie radzi sobie z ukrywaniem kłamstw. W kolejnej rozprawie którą ja zgłosiłem do prokuratury zaczynają się między sobą sypać. jeden na drugiego zwala aby sam być czystym. Stworzyli sobie piekło.

      • Leszek said

        Z Księgi Psalmów:
        „Oto tamten począł nieprawość… wykopał dól i pogłębił go, lecz sam wpadł do jamy, którą przygotował. Jego złość obróci się na jego głowę…” (7,15-17)
        „Sami wpadli w jamę, którą wykopali, noga ich uwięzła w sidle przez nich zastawionym” (9,16)
        „Bez przyczyny zastawili na mnie sieć swoją, bez przyczyny dól kopali dla mnie. sidło, które zastawiali na mnie, ich samych pochwyciło; sami wpadli w dół, który wykopali. A moja dusza będzie radować się w Panu, będzie się weselić z Jego ratunku” (35,7-7-9)
        „Zastawili siec na moje kroki i pognębili moją duszę. Przede mną dół wykopali, ale sami wpadli do niego” (57,7).
        Z Księgi Przysłów:
        „Kto kopie dół – weń wpada, a kamień wraca na tego, co go toczy” (Prz 26,27; por. Koh 10,8a).
        Z Księgi Syracha:
        „Ten, kto kopie dół, sam w niego wpada, a kto zastawia sidła, sam w nie zostanie schwytany” (Syr 27,26)

      • obserwator said

        Sataniści, w skali globalnej, też skaczą sobie, wzajemnie, do gardeł. Zwalczają się wzajemnie, a nawet mordują.
        Tak właśnie „działa” ten świat, którego wszyscy jesteśmy nierozerwalną częścią, w tej dynamice kreacji fizyczności, gdzie każdej akcji, opowiada przeciwstawna reakcja.
        Nauczał tego Jezus, prostymi słowami, gdyż mówił do prostych ludzi, że „kto mieczem wojuje, od miecza ginie”. Dlatego tez DAŁ NAM PRZYKAZANIE MIŁOŚCI, ABYŚMY SIĘ WZAJEMNIE MIŁOWALI! 🙂 nie dlatego, że „tak wypada”, czy że może „tak powinno być”, ale dlatego, że – w tej dynamice fizycznej kreacji świata – KAŻDY DOŚWIADCZA ,W SWOIM ŻYCIU (wcześniej czy później) TEGO, CZYM SAM JEST! I NIE MA OD TEGO UCIECZKI i NIKT SIE PRZED TYM TEŻ ANI NIE SCHOWA, ANI PRZED TYM NIE UCIEKNIE! 🙂

        Dlatego – jeśli sami chcemy doświadczać miłości – najpierw musimy stać sie miłością! czystą, szczerą, płynącą PROSTO Z SERCA… ale najpierw, trzeba przemienić swe serca, tak, aby miłość, mogła najpierw, je wypełnić.
        A ci, którzy wojują nienawiścią i chęcią zniszczenia drugiego – SAMI DOŚWIADCZĄ TEGO, CO PRAGNĄ UCZYNIĆ INNYM! i juz doświadczają….

        Nie ma sensu, „walczyć”, z Bożym Zamysłem, gdyż człowiek ZAWSZE BĘDZIE PRZEGRANY i POKONANY. Należy sie mu, z wdzięcznością, PODDAĆ, a reszta – wszelka synchronizacja zdarzeń, dzieje sie wówczas sama, wszystko staje sie proste, a wszelkie problemy rozwiązują się same, bo BÓG JEST MIŁOŚCIĄ, a MIŁOŚĆ JEST ROZWIĄZANIEM WSZELKICH PROBLEMÓW LUDZKOŚCI.

        Życie wbrew i na przekór Bożemu Zamysłowi, można porównać (w wielkim uproszczeniu), do próby parkowania wielką ciężarówką, z wyłączonym silnikiem. To po prostu MORDĘGA i MASAKRA! A wystarczy, „przekręcić kluczyk”, (czyli „włączyć miłość”), a natychmiast uruchamia sie „wspomaganie”, i manewr taki, staje sie dziecinnie prosty.

        Analogicznie jest z Bożym Zamysłem – jest to NIGDY NIEKOŃCZĄCE SIĘ „WSPOMAGANIE” WSZELKIEJ SAMO-ORGANIZACJI, prowadzącej do PEŁNI OBFITOŚCI DOSTATKU, dla wszystkich BOŻYCH DZIECI, czyli dla tych, którzy rozumieją działanie tego „mechanizmu”, lub po prostu ZAUFAJĄ BEZGRANICZNIE, jak te małe dzieci, które mają marzenia i bezgranicznie wierzą, w ich spełnienie.
        Tak ten „mechanizm” działa. Ale nie jest on „zaprojektowany”, na konkurowanie i wzajemne zwalczanie się, gdyż wówczas – niczym organizm człowieka, w którym komórki wzajemnie zwalczają się – efektem zwalczania się jest niechybna śmierć takiego organizmu! a my jesteśmy – WSPÓLNIE – właśnie takim cywilizacyjnym organizmem, w którym my jesteśmy takimi pojedynczymi komórkami. Aby ten organizm mógł doskonale funkcjonować, musi się on bezwzględnie pozbyć tych „złych komórek” (plew), które go niszczą. I albo te „złe komórki” przeobrażą sie w „komórki dobre”, albo organizm pozbędzie się ich.
        Przeobrażenie to, musi odbyć sie w sercu, gdyż miłość, musi płynąc prosto z serca. W tym „mechanizmie”, nikt niczego, nie oszuka, pięknymi słowami, pozorami, czy „świętym ubiorem”. Albo sie jest częstotliwością prawdziwej, szczerej miłości, albo nie jest sie nią.

        Oczywiście wolna wola – jak sama nazwa wskazuje – nie zabrania tego, aby żyć, wbrew Bożemu Zamysłowi. jednak wtedy, trzeba liczyć się, z tym, że doświadczy sie tego samego, czym się samemu jest. To taki rodzaj „zapobiegania” w rozprzestrzenianiu się zła. Wówczas WSZELKIE ZŁO SAMO DOŚWIADCZA ZŁA i SIĘ SAMO WYNISZCZA (czyli „kto mieczem wojuje, od miecza ginie”).

        Zło doświadcza zła, a dobro doświadcza dobra. A że są to różne częstotliwości fizycznej kreacji świata, więc, w pewnym momencie, kiedy coraz więcej, i więcej, i więcej ludzi, zacznie żyć miłością, (a efekt ten „narasta” coraz bardziej, niczym śnieżna kula, nieustannie nabierająca masy i pędu), pojawi sie tak potężna „masa krytyczna”, że nastąpi „oddzielenie” zła od dobra.
        Każdy wówczas pozostanie w paśmie częstotliwości kreacji fizyczności, zgodnej z tym, kim się jest, a decyzja, kim sie jest, zawsze jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Dla tych, którzy nie przemienią swoich serc, „drzwi na ucztę weselną, zamkną się”. Pozostaną oni, w wymiarze niedostępnym, dla Obywateli Światła i Miłości.

        NIE WARTO ŻYĆ NIENAWIŚCIĄ i ZWALCZAĆ SIĘ, A ZA TYCH, KTÓRZY NIĄ ŻYJĄ, KTÓRZY TAK POSTĘPUJĄ, TRZEBA SIE MODLIĆ, BO TYLKO TYLE i AŻ TYLE, MOZNA DLA NICH ZROBIĆ. GDYŻ TE BEZROZUMNE BIEDAKI „NIE WIEDZĄ, CO CZYNIĄ”…

        • black.elizz said

          Uwielbiam czytać Twoje posty. 🙂 Prosto, zwięźle i na temat i to z jakim wdziękiem 🙂

        • obserwator said

          Dziękuję Black.elizz 🙂 to tylko nieco rozszerzona „wersja” tego, co napisał Leszek, tylko w innej formie, innymi słowami. Dotyczy tego samego, ale skierowane zostało do nieco innego „targetu”, który wymaga innej formy dotarcia, jeśli już.
          Wyglądałoby na to, ze – aby jednak, mogło w ogóle to zaistnieć, na tym blogu, to w tym celu, Bóg doświadcza Admina, po to, aby na tym przykładzie, wszelkiej maści zwiedzeni zatwardzialcy, których pełno także w sieci, i którzy także to czytają, odpuścili sobie wreszcie i przejrzeli na oczy, bo czas już dosłownie tuż tuż…

          Mówią o tym dwa orędzia;
          cyt: „Mój Plan uratowania całego świata i zabrania każdego z was do Schronienia Mojego Serca jest ukończony i wszystkie części zgrane, tak że doskonałość Mojej Obietnicy urzeczywistnia się.” (źródło: http://www.paruzja.info/kwiecien-2014/1519-27-04-2014-18-00-czlowiek-nie-zna-wielu-tajemnic-mojego-krolestwa )
          oraz
          cyt: „Moje drogie dzieci, pozwólcie, aby Światło Boga zstąpiło na was, gdy plany przygotowania świata na Powtórne Przyjście mojego Syna, Jezusa Chrystusa, zostały zakończone. Wszystkie sprawy będą teraz następowały według Świętej Woli Boga….” (źródło: http://www.paruzja.info/kwiecien-2014/1520-27-04-2014-23-20-matka-zbawienia-dni-poprzedzajace-przybycie-antychrysta-beda-dniami-wielkich-uroczystosci )

          może więc chociaż niektórzy zatwardzialcy, jeszcze zdążą z własną przemianą, zanim będzie dla nich za późno…

        • obserwator said

          Jak kto ma ochotę, to niech posłucha tego: http://www.youtube.com/watch?v=XETt16tU9DA – tak mniej więcej, w czasie 1:18:00. jest mowa o tym, jak wściekłe z nienawiści, do Jezusa i Jego nauczania, żydostwo, pragnęło jego śmierci, i robiło wszystko, co mogło, aby Go zamordować. Niedługo potem, rzymianie, powyrzynali tych żydowskich zbrodniarzy, urządzili im całkiem „niezłą” rzeź.
          Tak więc, to ich niepohamowane pragnienia mordowania, również obróciło sie, przeciw nim samym.

          W dzisiejszych czasach, kiedy obłąkane żydostwo, jest winne zorganizowania ekonomicznego (i nie tylko) holokaustu, na ludzkości, ci zbrodniarze usiłujący „ukrzyżować” głównie Naród Polski, ale także Ukraiński, Rosyjski i wiele pozostałych, będą mieć wielkie szczęście, jak nie skończą tak, jak to powiedział Żyrinowski, w jednym z wywiadów, mianowicie, że ci żydowscy zbrodniarze, pracują na taki pogrom, ze ci, z nich, którzy go w ogóle przeżyją, będą przysięgać, ze nie sa żydami.
          Brzmi drastycznie, ale sytuacja, aż wrze w świecie, i juz żydostwu, nie pomaga ich skomlenie o wzbierającej fali antysemityzmu, i odradzającym sie faszyzmie. Ludzie doskonale wiedzą kto stoi za tą powszechna nędzą, jakiej świat doświadcza.
          Żydzi zawsze byli nieprawdopodobnie chciwi i zarazem głupi, za co przychodziło im płacić. Ale nic ich to nie nauczyło. Myśleli, że są bogami i zawojują świat, ograbią wszystkich ze wszystkiego, i wymordują bydło, które – jak to ujął jeden z tych obłąkanych wykolejeńców zydowskich – rodzi sie po to, aby im służyć: http://www.rp.pl/artykul/552823.html – i tak jest w rzeczywistości! żydostwo PASOŻYTUJE na narodach świata, które w tym celu im „służą”. Oczywiście, oficjalnie, odcinają sie od tego typu rasistowskich wypowiedzi, jeśli już „bydło” się o nich dowie i „zawrze”. Ale to tylko pozory- żyd to kłamca urodzony, dlatego nie po słowach, a „po owocach ich poznacie”! A jakie sa te „owoce” zydowskiej działalności w świecie, to każdy, kto ma oczy i własny rozum, chyba widzi.
          Oby tylko ludziom nie brakło miłości bliźniego. To satanistyczne żydostwo i tak kara należna nie ominie. Bedą bezwzględnie wyłapani i wszystko odpokutują. Ta „łapanka” będzie bezwzględna i bardzo szybka, i będzie oczywiście transmitowane w mediach, jak satanistyczna sekta, jest eliminowana z życia, bo media tylko do czasu będą kłamały. Ten czas informacyjnego chaosu, sie im wszystkim kończy.

  2. kooool said

    KTOŚ JESZCZE UWAŻA ŻE CHEMTRAILE SĄ NIEPRAWDZIWE ??
    http://gloria.tv/?media=603569

    • Józef piotr said

      Parę lat temu ,jak donosily pozacenzuralne wiadomości intensywnie opryskiwano z samolotow „chemitrails” południowo-wschodnią część Polski oraz przyległe , również nie mniejsze połacie „dzisiejszej Ukrainy”

      Co teraz mamy na tej płd-wsch. części Polski?
      Ano szaleją tam od trzech lat nie spotykane wcześniej infekcje powodujące trudno leczące się stany zapalne o podłożu wirusowym, dróg oddechowych. Bardzo często takie zachorowania trwają po kilka tygodni i kończą się leczeniami szpitalnymi !!
      Jest to zabójcze dla osób starszych oraz dzieci !!
      To ma charakter epidemiologiczny.
      I o tym cisza. W prasie , radio, telewizji.

      Co co tam mieszkają sami o tym wiedzą.
      A przecież to są tereny tzw „ekologiczne”

      No i jeszcze cechą charakterystyczną tych terenów jest że to cześć Polski bardziej Katolicka i patriotyczna.
      Przychodzą też na myśl rzeczy historyczne a związane z planami których obrazem była „Zamojszczyzna”

      • halina said

        Rozmodlona część Polski o której wspominasz trwa w wierności Bogu . Jeżeli będzie chciał Bóg doświadczyć nas skutkami tych chorób to będziemy zbierać żniwo . A jeżeli Bóg sie ulituje to ześle nam lekarstwo byśmy jako naród przetrwali i pracowali dla Niego . Chrystus Wodzem Chrystus Królem , Chrystus Władcą nam . Przecież On wie o naszych problemach , które tworzą nam współbracia na usługach szatana . Teraz toczy sie walka w swiecie duchowym i tam ma sie zakończyć . A gdy będzie szatan wyłapany , to wtedy będą także wyłapywani ci którzy dopuszczali sie bezprawia na wskutek ingerencji przekletego szatana . Zawsze jest tak że sprawiedliwośc i prawda zwycięża .I każdy kto dopuszczał sie bezprawia ponosi karę . Jedni tu za życia , inni po smierci . Nie ma teryfy ulgowej . Ale prawdą jest że lepiej jest dla każdego by poniósł karę tu na ziemi . A każdy robi wszystko by ukryć to bezprawie przed opinia publicxną i przenosi swoje problemy na po smierci . A to wielki błąd . Sprawiedliwośc ma sie dokonać tutaj wśród swiata . Do tego zmierza boża sprawiedliwośc . Bo mówi Jezus —– Ja przyjdę jak złodziej w czasie gdy najmniej bedziecie sie tego spodziewać . Odwrócę każdy kamień , wszystko co było mówione i czynione w tajemnicy na dachach będą o tym mówić . Nic sie nie ukryje .—— . Więc cierpliwie róbmy swoje , trwajmy na modlitwie i dawajmy Bogu pełna swobode działania . A On swoja interwencjauwolni nas od tego w co wpakował nas podstepem i kłamstwem szatan wdzierając sie w wymiar człowieka . .Prawda jest taka że wymiar człowieka powróci do Boga na zawsze , a szatan powróci do piekła na zawsze . Dotąd dokąd będziemy współpracować z Bogiem dotąd będzie płynąć do nas Jego pomoc i łaska , a wobec niej jest bezsilny szatan . Najważniejsze nie dać sie oderwać od Boga . Nie dać sie zepchnąć z drogi wyznaczonej przez Chrystusa Króla . Więc róbmy na naszym odcinku to o co Oni proszą , a sprawy wszystkie obiorą kurs i dalszy ciąg o jakim nawet nie snimy . Jeżeli każdy będzie na swoim odcinku miał wszystko tak jak życzy sobie tego Bóg , to złączone wszystkie te odcinki w jedną całośc dadzą obraz Bogu miły . Bez zakłuceń i zniszczeń fałszu . . .Daj Boże nam siłe bysmy budowali taką rzeczywistość w zjednoczeniu z Chrystusem Królem i Mateńką Królową , która zachwyci Cię . I z wielką radością w sercu będziesz mógł patrzeć na obraz jaki przedstawia sobą rozmodlony i wierny Tobie naród polski .

    • 2012 said

      youtube.com/watch?v=_sBZZFP0Htw&list=UUxz5R9YQMRW5QqElbAlMqRw

      youtube.com/watch?v=HCyACUuFGKI

      • 2012 said

        Dr hab. inż. Przemysław Sanecki wystosował list otwarty do władz….
        Rzeszów, dnia 5 lipca 2011.

        LIST OTWARTY DO WŁADZ WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO
        I MIESZKAŃCÓW POLSKI POŁUDNIOWO-WSCHODNIEJ

        KTO MANIPULUJE OPADAMI I ZABIERA NAM SŁOŃCE
        http://chemtrailswielun.blogspot.com/2011/08/list-otwarty-do-wadz-dr-hab-inz.html

        • Józef piotr said

          I chociażby 100 profesorow (chociaż oni nie wywiązują się uczciwością wobec NARODU i nie maja odwagi otwarcie protestować zadawalając się tytułami oraz gwarantowanym PENSUM siedza cicho „pod miotłą” ) protestowało wykazując mordercze działania OKUPANTA to i tak „wykretki blade” mówily by że pada deszcz a ich nazywano by ciemnogrodem.
          Bierne zachowania ludzi światłych w Polsce sprzyjają „pełzającemu” unicestwianiu POPULACJI Ziem Polskich.

          ‚Stójcie tak dalej rodacy a doznamy (doświadczymy)eksperymentu pokojowej likwidacji nas i Polski.

          Już miliony stoją gotowe do zasiedlenia i zawładnięcia Ziemi Narodu Polskiego a SŁOWIAŃSZCZYZNY również. Co widać i słychać !!
          *********************************************************************************
          I muszę tu wstawić mądre wywody red. Michalkiewicza :
          …………………………………..
          http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3091

          ********************************************************************
          I jeszcze o niszczeniu O. KRĄPCA . Między innymi za to że jest Polakiem i to z korzeniami
          ……………………………………………………………
          http://naszdziennik.pl/polska-kraj/75798,to-niszczenie-autorytetu-o-prof-alberta-m-krapca.html

          Co jest znakiem szalejącego okupanta , który zawładną Polska i niczego się nie boi !!

        • halina said

          To wszystko zmierza do całkowitego rozkodowania świata . Te smugi są po to by odciętym był człowiek i swiat od kontaktu , łączności z Niebem . by nastąpiła całkowita destabilizacja , by szatan przejął kontrole nad światem poprzez uległe ręce złapanych w siedła . . Ale ci którzy dali sie wprowdzić w błąd szatanowi i przyjęli za prawde punkt widzenia szatana , wtaczają wszystko na droge do piekła . Bo przez ich pychę i egoizm przez dążenie do zaszczytów i sławy , szatan realizuje plan dezorientacji człowieka , oderwania wymiaru człowieka od zjednoczenia z swiatem duchowym z Niebem , a zajecie sie tylko sprawami swiata ziemskiego , przyjemnosciami ciała , a przez to człowiek jest odciągany od Bożej prawdy , takiej prawdy która faktycznie istnieje , a wprowadzany jest w iluzje którą mozna zaakceptowac tylko przez pryzmat potrzeb i przyjemności spraw swiata ziemskiego . A wówczas manipulować nim tak . by człowiek zatracił moznośc logicznego myślenia i podejmowania takich decyzji które wyciągają i dają dobre rozwiązania zgodne z prawdą , a nie potęgują problemy . .Jeżeli obserwujemy rzeczywistośc to przecież widać , że każda podejmowana decyzja rządzących czujących sie panami i władcami , odrzucającymi Boga , wprowadzają taki marazm że w konsekwencji przynosi większe problemy i destrukcje , niz to co do tej pory trwało .Czego by sie nie złapali , wszystko psują . Destrukcja na każdej lini powiększa sie z dnia na dzień . . Gdzieś czytałam kiedys że szatan zasnuwa mgłę nad światem by człowiek nic nie widział , nic nie rozumiał , by zamknął sie tylko w tej przestrzeni w której jeszcze coś widzi i chce coś zadziałać dla dobra swojego i ewentualnie rodziny . Nic poza tym . Dlatego tak raniące są decyzje pysznych i egoistycznych , którym sie wydaje że sa bogami , że wszystko im wolno i wszystko do nich należy i oni mogą decydować o wszystkim i o losie i przyszłości wszystkiego . . . Jest to czynione po to by człowieka mozna było łatwo zepchnąc z drogi którą powinien podażać bo na tej drodze jest błogosławieństwo Boże pomoc i łaska i prowadzi ona do Bożego celu . . .W orędziach MBM są wskazówki których sie trzeba trzymać , by nie pobłądzic , by nie wpasc w pułapke szatana . Biedni ci którzy mieli je w zasiegu reki a odrzucili z podszeptu szatana , bo narażają sie świadomie na podążanie mylną droga . Oni wyprowadzaja nas z tego , czym chce nas zatrzymac szatan na drodze powrotu .Dotąd dokąd będziemy sie trzymac tych wskazówek , dotad będziemy na drodze i kursie który wyznaczony jest w zgodności z Boża Prawdą i jest pewność że prowadzi do osiągnięcia Bożego celu .Więc dostosowujmy sie do nich i chciejmy podporzadkowac sie woli Boga , budując wraz z Chrystusem Królem i Mateńką Królowa w działaniu i oswieceniu Ducha sw rzeczywistośc która zachwyci Boga Ojca i sprowadzi krocie łask na tą ziemie , dolinę łez i udreki , by mogła zmienic sie w kraine szcześliwości współpracy i miłosci Boga . .Prawdą jest że nic co pochodzi z tego swiata nie powstrzyma tego co idzie z Nieba , bo wymiar człowieka jest podporządkowany Niebu . I żadne mgły mechanicznie tworzone nie są w stanie przeszkodzic w łącznosci z Niebem . Lącznośc z Niebem jest poprzez serca . A żaden samolot nie jest w stanie przerwać łączności miłosci , bo to inny wymiar . Tam nie lata żaden samolot .Lącznośc Miłości może przerwać nienawisc .Nienawiśc pochodzi od szatana . A my od lat robimy wszystko by zamknieta była ta furtka przez którą szatan wdarł sie w raju do wymiaru człowieka . gdy zamknieta zostanie całkowicie , wówczas szatan nie będzie mógł oddziaływac na człowieka . Wówczas ci którzy przyjeli do swego serca nienawiśc będą rozgoryczeni i pogrążeni w wielkim bólu i smutku . I jedyne wyjscie dla nich bedzie to , by zrobic wszystko aby nienawisc przestała istniec , aby w ich sercu zaczęła sie rodzic Miłośc Prawdziwa Bogu miła , ta która pchnęła Boga Ojca do tego by zbudować człowieka i swiat . Ta która potrzebna jest do prawidłowej współpracy z Bogiem , ta która jest radoscią dla Boga . . . Nasza praca do tego zmierza i jest wielka na tyle , na ile wielkie są nasze czyny dla wzrostu rozwoju potegi Miłosci w wymiarze świata . A praca egoistów pychcieli wywrotowców ateistów innowierców itd , zmierza do tego by przeszkadzać Bogu w Trójcy św i Mateńce Maryji w zaprowadzeniu Bożego ładu i porządku , w budowie królestwa Bożego w wymiarze materii . .Bądzmy świadomi naszej pozycji i róbmy wszystko by nasze serca upodobniły sie najbardziej do Serca Jezusa i Maryji . By jak najwiecej Ich cech i wartosci mogło zamieszkac w naszych sercach i stanowic charakteryzacje w każdym sercu Polskim i nie tylko .Niechaj nasza świadomosc wejdzie w Bożą Prawde i spowoduje to że bedzie wprowadzać Bożą pomoc i łaske do wydarzeń w swiecie duchowym , by zwyciestwo osiągnął Bóg Wszechmogacy . By szatan został na zawsze oddzielony od człowieka i swiata .By nastał raj na ziemi . By wróciło wszystko do stanu który ustanowił Bóg Ojciec .

        • Beata said

          2012 dzięki za link do tego bloga. Nigdy bym nie pomyślała, że w moim rodzinnym mieście znajdzie się osoba, która również widzi co dzieje się na naszym niebie. Moi znajomi gdy wskazuję im na niebo, mój mąż twierdzą, że jak zwykle przesadzam. Teraz wiem, że nie jestem sama w tych spostrzeżeniach.

  3. kooool said

    30 kwietnia Żywot świętej Katarzyny ze Sieny
    (Żyła około roku Pańskiego 1380)
    Cześć i chwała Bogu przedwiecznemu, który się objawił tak cudownie, dobrotliwie, mądrze i pełnym miłosierdzia przez św. Katarzynę z Sieny.
    Była córką farbiarza, najmłodszą z dwudziestu pięciorga rodzeństwa. Urodziła się jako dzieciątko wątłe, ale bardzo piękne i miłe. Już od lat dziecięcych okazywała bystrość umysłu i szczególniejszą miłość i cześć ku Najświętszej Maryi Pannie. Przebywała chętnie na osobności, biczowała się dla umartwienia ciała, modliła się często i była wzorem skromności. Dobrym swoim przykładem tak wpływała na inne rówieśnice, że wyrzekały się rozrywek i wraz z nią modliły się gorąco.

    Kiedy pewnego dnia wyczerpała na jałmużnę wszelkie zapasy, a pozostało kilku ubogich jeszcze nie obdarzonych, wtedy pełna ufności w pomoc Jezusa przystąpiła do próżnej beczki z wina, odkręciła kurek i oto w podstawione naczynie zaczęło się lać najprzedniejsze wino, którym obficie obdzieliła czekających biedaków.

    Żebrakowi pewnemu, nie mając nic przy sobie, podarowała srebrny krzyżyk, który odjęła od różańca. Następnej nocy objawił się jej, Jezus i pokazując jej krzyżyk ozdobiony klejnotami, zapytał: „Córko Moja, czy znasz ten krzyż?” Katarzyna odparła z uśmiechem: „Tak, ale wczoraj jeszcze nie był tak piękny”. Jezus na to: „Dałaś Mi go wczoraj z miłości, miłość go więc tak ozdobiła – w dzień Sądu Ostatecznego oddam ci go wobec wszystkich aniołów i ludzi, albowiem żaden uczynek miłosierdzia twego w tym dniu nie będzie zatajony”.

    Następnie objawił się Katarzynie Pan Jezus i pokazał jej dwie korony, jedną złotą, a drugą cierniową i kazał jej wybierać. Katarzyna odpowiedziała: „Wprawdzie ofiarowałam Ci już, Panie, wolę moją, lecz jeśli mam wybierać, to wybieram koronę cierniową, aby się stać Tobie podobną” i wcisnęła sobie koronę cierniową na skronie. Od tego czasu trapił ją bez ustanku ból głowy.

    Jeszcze większą miłością niż ku chorym na ciele pałała święta Katarzyna ku chorym duszom grzeszników, zwłaszcza od czasu gdy Jezus pokazał jej piękność duszy nawróconej. Najlepszy dowód dziwnej potęgi jej pośrednictwa u Boga daje nam następujący wypadek: Papież Grzegorz XI polecił trzem dominikanom, aby słuchali spowiedzi tych tylko grzeszników, jakich święta Katarzyna zniewoliła do czynienia pokuty. Dominikanie ci nie mieli odtąd chwili odpoczynku, tak wielka była liczba pokutujących.

    Matki, które wychowują córki na ofiarę tych namiętności, będą kiedyś musiały zdać Stwórcy ciężki rachunek. Niechaj to mają na uwadze i niech zawsze im stanie w pamięci owa wielka Święta, Katarzyna Seneńska, która przez całe życie tak wspaniałym świeciła przykładem skromności i pobożności.

    http://dialogsercamilosci.eu/2014/04/30/30-kwietnia-zywot-swietej-katarzyny-ze-sieny/

  4. MariuszInfo said

    środa, 30 kwietnia 2014

    (Dz 5,17-26)
    Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zazdrości zatrzymali Apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia. Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia! Usłyszawszy to weszli o świcie do świątyni i nauczali. Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo. Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z nimi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud. Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.

    (Ps 34,2-9)
    REFREN: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
    lub Alleluja

    Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
    Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
    Dusza moja chlubi się Panem,
    niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

    Wysławiajcie razem ze mną Pana,
    wspólnie wywyższajmy Jego imię.
    Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
    i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

    Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
    oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
    Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
    i uwolnił od wszelkiego ucisku.

    Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
    aby ich ocalić.
    Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
    szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

    (J 3,16)
    Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

    (J 3,16-21)
    Jezus powiedział do Nikodema: Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Głoszenie Ewangelii nie jest wymysłem ludzkim. To Bóg otwiera w serca Apostołów i uzdalnia ich do dawania świadectwa. A oni, naśladując Chrystusa, nikogo nie potępiają, lecz dają wszystkim – także swoim przeciwnikom – okazję do poznania światła Zmartwychwstania. Kto przezwycięży lęk przed tym światłem – będzie zbawiony.

      O. Przemysław Ciesielski OP, „Oremus” marzec/kwiecień 2008, s. 39

      • pio0 said

        Wobec Bożego światła

        Nikodem przyszedł do Jezusa nocą. Czuł, że ten Mistrz może rozświetlić ciemności jego serca, wskazać mu drogę ku Bożej prawdzie. I nie zawiódł się! Boża miłość jest światłem, które rozświetla nasze życie. Moja postawa wobec Bożego światła pokazuje mi tak naprawdę, w jakiego Boga wierzę. Jeśli uciekam się i chowam, mój Bóg jest jeszcze dla mnie sędzią, który ocenia, karze i potępia. Jeśli pomimo poczucia wstydu i upokorzenia zwracam się ku światłu Jego oblicza – jest On moim Zbawicielem, który miłuje, przebacza, uwalnia z grzechu.

        Modlitwa

        Jezu, raduję się i dziękuję Ci za to wszystko, co już jest opromienione Twoim światłem w moim życiu. Są jednak takie dziedziny, które jeszcze ukrywam zarówno przed Tobą, jak i przed samym sobą w mroku własnego serca. Prosze o łaskę zbliżenia się ku Tobie. Amen.

    • MariuszInfo said

    • Leszek said

      Może parę słów odniesienia do dzisiejszej jakże bogatej w treści św. Ewangelii, w której mowa jest o światłości i ciemności, o dwóch rzeczywistościach sobie przeciwstawnych, nie mających ze sobą nic wspólnego. Tutaj na ziemi przenikających się, zmagających i stykających się ze sobą; zaś tam, w wieczności nie zawsze od siebie oddzielonych.
      …Tak Bóg umiłował świat, że… Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony…
      W centrum zbawczego zainteresowania Boga Ojca stoi ten świat i jego mieszkańcy, który zaistniał na słowo Stwórcy (Ps 33,6.9; J 1,10a)), ale popadł w moc i pod władzę złego, pana ciemności, diabła (J 12,31 i 14,30), nienawidzącego światła, prawdy, albowiem – jak o nim mówi Pan Jezus – od początku w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma (J 8,44).
      Jak należy rozumieć termin „świat”? W Piśmie Świętym, w przypisie do J 1,10, tak jest napisane o świecie: „świat” w NT oznacza przede wszystkim tych ludzi, którzy zostają we wrogim stosunku do boga i Jego przykazań.
      W rozmowach z Anną, Pan tak definiuje świat:
      I. z cz. 1, rozdz. III „Bożego Wychowania”
      … „Świat” tworzą ludzie żyjący poza łaską Moją, w grzechu, duchowo ślepi i martwi (por. Ef 2,1nn). Ten świat jest obecnie bardzo silny i aktywny. Atakuje was nieustannie i żeby mu nie ulec, trzeba szukać oparcia w braciach. Dlatego szukajcie takiej formy przyjaźni, jaka wyda się wam najlepsza w drodze ku Mnie poprzez bliźnich waszych. Ja was w tym wspieram, zachęcam i błogosławię… (z Rozmowy XLI, 20.V.1983r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03a.html
      … – Panie, jak to jest możliwe, że szatan jest tam, gdzie Ty jesteś? Przecież on powinien uciekać od Twojej świętości?
      – Jest on księciem tego ś w i a t a, który zapragnął przywłaszczyć sobie i nad wami panować. Ludzkość wyraziła zgodę i potwierdza ją każdym grzechem, każdą niewiernością każdego z was. Grzech jest jego własnością. Przez grzech jesteście terenem jego łowów. Ci, którzy w grzechu żyją, są jego ofiarami, jego niewolnikami – to znaczy, że wola ich jest spętana. Wy, którzy staracie się od grzechu wyzwalać i oddajecie się Mnie, walczycie o swoją wolność duchową, nieskończenie ważniejszą niż jakakolwiek niewola. Maksymilian (Kolbe) był zupełnie wolny w miejscu najstraszliwszej próby, na jaką wystawiał dzieci moje szatan. Prawdziwą niewolą jest zniewolenie przez grzech (J 8,34)… (z Rozmowy LV, 23 VIII 1983 r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03b.html
      A tak, o świecie mówił w rozmowie z Anną jej opiekun duchowy, O. Ludwik
      w cz.1, rozdz. II ‚Bóg – Ojciec nasz a my’, „Świadków Bożego Miłosierdzia”:
      … Jeśli myślisz o „atmosferze ziemi”, masz rację. Tu istnieje i działa z ł o; nie samodzielnie i wszechwładnie, bo Bóg nie dopuszcza tego, ale poprzez każdego z was. To, co nie jest w was nasycone Bogiem, poddane mu, poddane miłości bezinteresownej, nie jest niczyje: tu w ł a d z ę o b e j m u j e lub może w każdej chwili objąć d u c h z ł a i n i e n a w i ś c i. Chrystus Pan ten teren „niczyj”, pole polowań na was nazywa „ś w i a t e m”. Mylą się ci, którzy sądzą, że schronieniem są klasztory, pustelnie, odsunięcie się od „świata”. Jedynym schronieniem jest miłość Pana. Kto w miłości żyje, może bezpiecznie chodzić w „świecie”; mało – może walczyć i zwyciężać. Kto żyje w Miłości, wydziera złu wciąż nowe przestrzenie, wprowadza Pana na tereny dotąd przez Niego nie zdobyte. Potrzebują one bowiem widomego świadectwa. Wy nim od wieków jesteście, coraz to nowi dla nowych pokoleń…
      (JEDYNYM SCHRONIENIEM JEST MIŁOŚĆ PANA, 1–3 VI 1982 r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-2a.html cd(2)n

    • Leszek said

      cd(2): …A sąd polega na tym (A przyczyna potępienia jest taka), że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. (J 3,19; por. 12,46-48).
      Czym jest ciemność/Czym są ciemności? W komentarzu do 1-go Listu św. Jana Apostoła, św. Augustyn na to pytanie, tak odpowiada: …Grzechy są ciemnościami, nieprawości są ciemnościami…
      „Grzechy wasze – powie Bóg Ojciec, w ‘Dialogu…’ św. Katarzyny ze Sieny – polegają tylko na kochaniu tego, czego Ja nienawidzę i nie nienawidzeniu tego, co Ja kocham. Kocham cnotę i nienawidzę występku. Kto kocha występek i nienawidzi cnoty, obraża Mnie i pozbawiony jest Mej łaski. … Dopóki się żyje można kocha i nienawidzić wedle upodobania, lecz, gdy się umiera w miłości cnoty, otrzymuje się szczęście, które nie kończy się nigdy; a jeśli się umiera w nienawiści cnoty, trwa się w tej nienawiści bez końca, otrzymując potępienie wieczne” (z rozdz. ‘Nauka o Prawdzie’).
      Zaś w innej jeszcze Rozmowie (CII) z Anną w cz. 1 „Bożego Wychowania”., Pan tak mówi:
      …Grzech, córko, jest zawsze zaćmieniem rozumu. Zawsze jest nierozeznaniem zła w jego istotnej ohydzie i szkodliwości. Jest ślepotą skażonej natury ludzkiej, a ta jest wam wspólna… (28.XII.1985r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-05.html
      Pismo Święte w wielu, wielu miejscach powiada o złych uczynkach ludzi, pogrążonych w ciemności. Dobrą ilustracją tego, co ma miejsce i w naszych czasach jest ten oto fragment z Księgi Mądrości:
      … 22 I nie dość, że zbłądzili co do poznania Boga, ale ponadto żyjąc w wielkim zamęcie niewiedzy, to tak wielkie zło nazywają pokojem i dobrem (por. Iz 5,20).
      23 Bo gdy odprawiają dzieciobójcze obrzędy czy tajemne misteria albo szaleńcze pochody z dziwnymi śpiewami – 24 nie zachowują w czystości ni życia, ni małżeństw, lecz jeden drugiego podstępnie zabija lub cudzołóstwem zadręcza. 25 Wszędzie się wmieszały krew i morderstwo, kradzież i podstęp, zniszczenie, zdrada, gwałt, krzywoprzysięstwo, 26 ucisk dobrych, niepamięć dobrodziejstw, znieprawienie dusz, grzechy przeciwne naturze, rozprzężenie w małżeństwach, cudzołóstwo i bezwstyd.
      27 Kult bożków, niegodnych nazwania – to początek, przyczyna i kres wszelkiego zła… (Mdr 14,22-27) cd(3)

    • Leszek said

      cd(3): …Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości/kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła z obawy, aby nie potępiono jego uczynków/aby nie wykazano się, czym rzeczywiście są jego uczynki… (J 2,20)
      Św. Paweł napisze w Liście do Efezjan, że „9 Owocem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. 13 Natomiast wszystkie te rzeczy (tj. uczynki ciemności, zrodzonymi przez ciemność) piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne/cj. na jaw wydobyte, jest światłem” (Ef 5,9.13).
      Popełniający czyny ciemności, nie chcąc, aby prawda o tych czynach ujrzała światło dzienne, obawiając się ich konsekwencji, wstydu, kompromitacji popełniają kolejne, pogrążając się w jeszcze większej ciemności, w czym rzecz jasna najbardziej zainteresowany jest ojciec wszelkiego zła, diabeł. Dobrym przykładem wydaje się być tutaj król Dawid, który chciał zatuszować, jak to się mówi dzisiaj zamieść pod dywan, sprawę swego cudzołóstwa z Batszebą, żoną Uriasza i jego zabójstwa (jest to opisane 1 11-ym rozdz. Drugiej Księgi Samuela). Ale w następnym 12-ym rozdz. jest mowa o tym, że ta cała sprawa się wydała, prawda wyszła na jaw, bowiem Bóg kochający Dawida poprzez swego sługę proroka Natana, sprawił, że ciemność stała się jawna w świetle.
      Człowiek będący sprawca występku, mający świadomość popełnionego zła, by ono pozostawało w ciemności ucieka od światła, robi wiele, wszystko, co tylko może, by prawda będąca owocem światłości nie wyszła na jaw (bardzo pouczająca jest w tym kontekście historia o zdemaskowanej przez Daniela nieprawości sędziów izraelskich i ich oskarżeniu przeciwko Zuzannie… opisan w 13-ym rozdz. Księgi Daniela)
      Dlatego, ponieważ nienawidzi, czuje odrazę, wstręt do światła, tegoż światła nie cierpi, nie znosi, jak, o tym możemy przeczytać w Księdze Hioba:
      „13 Inni nie cierpią światła, nie chcą uznać Jego dróg, na ścieżkach Jego nie trwają. 14 Morderca nie wstaje za dnia, by zabić biedaka, nędzarza, lecz chodzi po nocy [jak] złodziej. 15 Czeka na mrok cudzołożnik, mówi: „Mnie oko nie dojrzy, mrok jest zasłoną dla twarzy”. 16 O zmroku do mieszkań się włamią,
      za dnia dom szczelnie zamknięty, światła oni nie cierpią. 17 Mrokiem zda się im dojrzany poranek,przywykli do grozy nocy” (Hi 24,13-17).
      Podobnie czytamy w Księdze Mądrości Syracha:
      …18 Człowiek popełniając cudzołóstwo mówi do swej duszy: „Któż na mnie patrzy? Wokół mnie ciemności, a mury mnie zakrywają, nikt mnie nie widzi: czego mam się lękać? Najwyższy nie będzie pamiętał moich grzechów”.
      19 Tylko oczy ludzkie są postrachem dla niego, a zapomina, że oczy Pana,
      nad słońce dziesięć tysięcy razy jaśniejsze, patrzą na wszystkie drogi człowieka
      i widzą zakątki najbardziej ukryte. 20 Wszystkie rzeczy są Mu znane, zanim powstały, tym więc bardziej – po ich stworzeniu… (Syr 23,18-20) cd(4)n

    • Leszek said

      cd(4): Powiedziane było, że gdy człowiek przestępuje prawo, czuje się przestępcą i stara się gdzieś ukryć, by uniknąć prawdę o swoim przestępstwie, czyli stroni od światła, w którym ono zostałoby ukazanej w całej pełni. Tak właśnie postąpił był pierwszy człowiek Adam, który jest zawsze modelem, wzorem takiego postępowania, by światło nie ukazało całej prawdy o nim i jego przestępstwie, nieposłuszeństwie nakazowi Bożemu, w czym miała rzecz jasna walny udział jego towarzyszka Ewa, zwiedziona wcześniej przez węża, ojca kłamstwa. Poprzez zachowanie Adama, lepiej będzie można zrozumieć prawdziwą wymowę, znaczenie słów Pana Jezusa z Ewangelii Janowej: …Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości/kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła z obawy, aby nie potępiono jego uczynków/aby nie wykazało się, czym rzeczywiście są jego uczynki…(J 2,20).
      Czytamy więc tak w Księdze Rodzaju:
      „Gdy mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru (por. 1Krl 19,12), skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: *Gdzie jesteś?* On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi i ukryłem się» (Rdz 3,8-10).
      Adam po popełnieniu grzechu zbiegł (wraz z Ewą) z miejsca przestępstwa i zatrwożony ukrył się jak najdalej mógł wśród drzew ogrodu, przed wzrokiem Pańskim. Tam, gdzie tych drzew mogło być najwięcej, zapewne znalazł dla siebie „bezpieczną” kryjówkę, najlepsze schronienie. Ale czy było możliwym ukryć się przed Wszystkowidzącym (2Mch 7,35!) i Wszystkowiedzącym (Est 8,12d) Bogiem, tak by nie ponieść żadnej konsekwencji tego czynu, by ujść karzącej sprawiedliwości Bożej? Nie, nie było i nie jest to możliwym, bo przed Panem nic i nikt nie zdoła się tak ukryć, by nie zostać „znalezionym” i osądzonym, by nie była odkryta wina, bo jak mówi Pismo:
      „ Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek” (Hbr 4,13) i „Czyny wszystkich ludzi są przed Nim i nic nie może się ukryć przed Jego oczami. … Żadna myśl nie ujdzie Jego uwagi i nie ukryje się przed Nim ani jedno słowo ” (Syr 39,19 i 42,20).
      Zaiste powie sam Pan:«Czy może człowiek ukryć się w zakamarkach, tak bym go nie widział? Czyż nie wypełniam nieba i ziemi» (Jr 23,24), tak że psalmiście nie pozostanie nic więcej powiedzieć, nad to, że: «Gdzież Panie, ucieknę od Twego oblicza? Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś; jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę. Jeśli powiem: ’Niech mnie przynajmniej ciemności okryją i noc mnie otoczy jak światło’: sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie, a noc jak dzień zajaśnieje, bo mrok jest dla Ciebie jak światło» (Ps 139,7b-8.11-12).
      Adam, który po usłyszeniu głosu Boga w sumieniu, przejęty strachem o siebie, ukrył się przed Nim. Było to rezultatem sądu szczegółowego Adama, za czasu jego ziemskiego życia i to u samego jego początków. Co było znamienne, w takim zachowaniu się Adama?
      W swoim pierwszym Liście św. Jan Apostoł, pisał: „W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą…” (1J 4,18).
      Właśnie powodem ucieczki i ukrywania się Adama przed Bogiem, był wielki lęk, bojaźń przed karą, która następuje po grzechu. W tym stanie nie było i nie mogło być miejsca na okazanie jakiejkolwiek skruchy, na nienawiść popełnionej przez siebie winy, jako obrazy wyrządzonej Stwórcy. Obawa więc i strach przed karą, lęk o siebie i nieobecność żadnej skruchy serca, były powodem skrywania się Adama przed Panem, ucieczki jak najdalej sprzed Jego Oblicza. Dobrze ten stan, zdaje się oddają te słowa Pisma:
      „Drżę przed Jego obliczem, ze strachem o nim rozmyślam, Bóg grozą przenika me serce, Wszechmocny napełnia mnie lękiem. Bodajbym w mroku zaginął, ciemności miał przed oczami!” (Hi 23,15-17).
      A tymczasem jest tak, jak mówi psalmista:
      „Stawiasz przed Sobą nasze winy, nasze skryte grzechy w świetle Twojego oblicza” (Ps 90,8; por. Oz 7,2!). cd(5)n

      • Leszek said

        cd(6): I może jeszcze ten fragment też z cz.2 „ŚBM” Anny, z rozdz. V ‚Świadectwa dane w odpowiedzi na pytania przyjaciół i znajomych’:
        …Nie jest potępionym przez Pana nikt, kto nie potępi się (najpierw) sam, ale że tu kłamstwa być nie może i każde zło świadczy samo o sobie tym, że z n i e ś ć Prawdy nie może i nie chce, u c i e k a od niej. Potępienie jest decyzją na wieczność, decyzją u c i e c z k i j a k n a j d a l e j od Prawdy – światła Bożego. Jest to straszliwe, ale ból prawdy może stać się zbyt silny dla tych, którzy jej nienawidzili i zwalczali Boga w sobie i braciach swoich… (2.IX.1978r., str.112).
        Było powiedziane, że Adam, jako pierwszy z ludzi (oprócz rzecz jasna , jego towarzyszki Ewy) doświadczył sądu szczegółowego, sądu sumienia, w świetle Bożej Prawdy, wobec której sam siebie osądził. Jego ucieczka, była mierzona nie w kilometrach, lecz „odległością″ od Miłości (zob. 1J 5,3), od której odstąpił przez swój grzech, odmierzającą jego „odległość″ od Prawdy o nim samym. cd(7)

    • Leszek said

      cd(5): Ten, kto salwuje się ucieczką przed Bogiem, chce się ukryć i ukrywa się przed Nim, nie myśli o tym by i nie chce powiedzieć za Dawidem:
      „Zmiłuj się nade mną, Boże w swojej łaskawości i wielkiej dobroci Twojej zmaż moje występki. Uznaję bowiem moje winy i mój grzech jest zawsze przede mną. Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i zło w Twoich oczach (u)czyniłem, abyś okazał się sprawiedliwy w Twoim wyroku i prawy w Swoim sądzie” (Ps 51,3.5-6; por. Ps 32,5.1-2).
      W tym miejscu wskazanym by było, przytoczenie tego, co powiedział jeden ze świadków Bożego Miłosierdzia, Eugeniusz w rozmowie z Anną:
      „Jeśli człowiek przed prawdą o sobie u c i e k a, może trwać niezmiernie długo w stanie ciemności, bólu, wstydu i rozpaczy nad zmarnowanym życiem, w stanie bliskim Piekłu, choć nie wieczystym. Straszne jest też spotkanie się ze sprawiedliwością Pana ludzi okrutnych, bezlitosnych, obojętnych na cierpienia innych. Ojciec nasz ujmuje się za każdą łzą ludzką, nie mówiąc już o odebraniu życia innemu człowiekowi. Straszliwe jest położenie zabójców, gdyż weszli w prerogatywy Boże: siebie mianowali sędziami bliźniego!
      Bóg nikogo na piekło nie „skazuje″. Ono istnieje dlatego, że są byty stworzone, które u c i e k a j ą od swego Stwórcy, bo nie są w stanie żyć w świetle prawdy o sobie. Aby nadal istnieć, muszą odejść w „ciemności zewnętrzne″ (Mt 8,12), dalej od blasku prawdy, od ognia miłości. Ten, kto prawdzie zaprzeczał, nie może znieść jej mocy. U c i e k a. Ale Bóg do ostatniej sekundy życia człowieka, oczekuje na jeden błysk żalu, jedno: „zgrzeszyłem przeciw Tobie, zasłużyłem sprawiedliwie na karę stosowną do mego grzechu″, „wejrzyj na swoje nieskończone miłosierdzie i przebacz mi winy przeciw Tobie i braciom″. Dlatego piekło jest skutkiem świadomego wyboru człowieka, który znał prawdę, lecz ją odrzucał, gardził nią i szkodził jej – nienawidził Boga lub Jego odbicia w bliźnich swoich”. („Świadkowie Bożego Miłosierdzia”, cz. 2, z rozdz. V ‚Świadectwa dane na życzenie Pana’, 16.V.1988r. str. 194/195).
      W świetle Bożej Prawdy żadne zło u k r y ć s i ę nie może. Potwierdza to też w jednym ze swoich listów, św. Paweł, tak mówiąc:
      „Wszystkie rzeczy zrodzone przez ciemność, których ludzie dopuszczają się w ukryciu, piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, co jest na jaw wydobyte, jest światłem” (Ef 5,13).
      Przed obliczem Boga kłamstwo (które jest ciemnością) istnieć nie może, dlatego człowiek pełen zła u c i e k a przed swoim Stwórcą, jak był to zrobił Adam.
      Na początku powyższego rozdz. V, w cz.2 „ŚBM” Anny, Pan tak mówił:
      „Kocham was od chwili waszego zaistnienia i nie przestaję kochać nigdy – mówi Pan. Życie wasze tu, na ziemi, jest terenem nieustannej walki i wyborów, które powoli krystalizują się i po śmierci ciała ustawią w wieczystej stałości wedle prawdziwej woli waszego serca. Jeżeli wybierzecie nienawiść do Mnie (tj. buntu przeciwko miłości, woli Bożej) i bliźnich waszych, sami u c i e k a ć b ę d z i e c i e od światła, od prawdy, od potęgi Miłości Mojej – bo z n i e ś ć Jej nie możecie (nie będziecie w stanie), kiedy przesyca was nienawiść. Sami się osądzacie/osądzicie i sami wybieracie wieczność beze Mnie: straszliwą otchłań bezlitości w całym jej okrucieństwie i wieczystej agonii ducha. Ja nie zabijam istnień tych, których powołałem do bytu, lecz że powołała je Miłość w pragnieniu uszczęśliwiania miłością (Mdr 11,24n), odrzucanie jej powoduje wieczystą udrękę, głód i powolne konanie z braku Mojej obecności” (15.IX.1987r., str. 146) cd(6)n

    • Leszek said

      cd(7): Czy dzisiaj, w naszych czasach, w świecie, w którym jak mówi Matka Boża „bardziej niż kiedykolwiek znajduje się w mocy Złego” (z Orędzia nr 14 z 28.08.1973r.) i „stał się tysiąc razy gorszy niż w czasie potopu, bo tak bardzo opanowały go duchy zła!” (507, z 8.12.1993r.) wobec nas ustala miłość Pana Boga? Czy ten świat wraz z jego mieszkańcami, Syn Boży chce nadal zbawi(a)ć czy też potępić? Paradoksalnie i jedno i drugie.Taką oto odpowiedź Pana, na to pytanie możemy znaleźć w „Bożym Wychowaniu Anny:
      Z cz.2: …biada tym, którzy teraz bawią się życiem (przez wyuzdanie, narkotyki, rozpustę, hulanki i nadużywanie bogactw dla siebie) i Moje dary obracają w błoto (dosłownie „w gnój” – obraz gnojówki), szydzą z nich i igraszki sobie uczynili z miłości Mojej, miłosierdzia i litości. Biada światu pieniędzy, światu żądz rozpasanych, światu nienawiści wzajemnej, pogardy i dążenia do niszczenia, bo cały zanurzony jest w mocy nieprzyjaciela i cały stanie się jego zwierzyną. Polowanie już zaczęte, na razie giną słabsi, ale nadchodzi pora na łowy całego piekła.
      – Dlaczego, Panie, nie chcesz ich ratować?
      – Ja, córko, nie mogę ratować tych, którzy swoją wolą dobrowolnie służą nieprzyjacielowi. Wiem jednak, że niewielu ma świadomość, komu właściwie służy, i dlatego gotów jestem ratować każdego, kto wezwie Mnie, choćby ostatnim oddechem. Jednakże szok lęku i grozy, jaki stanie się ich udziałem, chociaż nastąpi z woli nieprzyjaciela, Ja wykorzystam dla ich zbawienia. Módlcie się o nawrócenie dla ginących, a dla siebie o gotowość do służby, jakiej się od was spodziewam… (z rozdz. VIII ‚Rok 1988’, 27.XI.1988r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-08a.html
      …już zbliża się koniec zamysłów nieprzyjaciela. Teraz nadchodzę Ja. Lecz tam, na terenach, które on uznał za swoje, gdyż oddano mu się i gorliwie służono, tam nie ustąpi bez walki, aż przyjdzie silniejszy i zgniecie go. Nie Ja tam będę zwyciężał, a zło zetrze się ze złem, nienawiść z nienawiścią. Ofiarami zaś będą ludzie, Moje biedne, bezbronne dzieci. Dlatego powtórz Moje słowa, że: „jedno westchnienie, jedna myśl skruchy rozbraja sprawiedliwość Moją”. Tym zaś, którzy kochają Mnie, niech mówi, aby powierzali się Mnie i Matkę Moją, Maryję, o ratunek prosili. Wtedy, jeśli zginą, to Ja ich w śmierci wspomogę i zabiorę sobie, a jeśli przeżyją, niech żyją w pokorze i wdzięczności – będąc sobie braćmi. Ja przyjdę dopiero na powszechne wezwanie, bo wszyscy zbiorowo odrzucili Mnie i budowali przeciw Mnie królestwo nieprawości, zbrodni i kłamstwa… (17.I.1989r) http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-09.html
      i …pragnę, aby zaznali lęku i trwogi przedśmiertnej ci, którym one są najbardziej potrzebne: bogaci i pewni siebie, zatwardziali w swoim zepsuciu, traktujący ubogich z pogardą i lekceważeniem; ci którzy śmieją się z miłosierdzia, gardzą współczuciem, sami mianując siebie władcami losu i życia innych ludzi; ci, którzy odrzucili Mnie ze swego życia (odepchnęli z odrazą i niechęcią). Ich działalność pragnę zakończyć.
      Myślisz, że ich nie żałuję. Żałuję. Ale po stokroć bardziej lituję się nad tymi, którym oni niszczyli i niszczą życie, nie pozwalają żyć po ludzku, godnie – a takich są miliony. Tych, którzy Mnie sami nie chcą, uratować nie mogę, ale mogę wyzwolić skrzywdzonych przez nich, uciemiężonych, uwięzionych i prześladowanych. (4.XI.1989r.)
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-09b.html cd(8)n

      • Leszek said

        Z cz.1: … Każdy z tych, którzy są już w królestwie Moim świadczy o Mojej miłosiernej miłości. Innych tu nie ma. Ale Ja chcę być miłosierny. Radością Moją jest przebaczanie wam i miłowanie was miłością czułej matki. Jestem wrażliwy na waszą słabość, biedę i najsłabsze drgnienie waszej duszy ku Mnie podtrzymuję. Rękę pomocną wyciągam zawsze i natychmiast, kiedy wezwanie usłyszę. I nie jest ważne, czy wy odczuwacie Moją pomoc czy też nie, bo ona jest i podtrzymuje was. Wy tylko wierzyć musicie.
        W krainie zła, jaką stała się teraz ziemia, jestem jedyną pewną i stałą Miłością, jedynym Dobrem świata. Jeśli Mnie nie zechcecie zaufać, komu zaufacie? Na kim oprze się człowiek, który Mną wzgardzi? Gdzie pomoc otrzyma, jeżeli Moją odrzuci? Tylko Ja kocham was niezmiennie, całkowicie i pomimo wszystko, co w was samych budzi odrazę do siebie i innych.
        Mówiłem ci niedawno (słyszałam to wczoraj w czasie Mszy świętej) – jak możesz na jednej szali odważać mizerną małość waszą i grzech, kiedy na drugiej Ja kładę nieskończoność Mojego miłosierdzia…? Ono was otacza, czuwa nad wami i trwa niewzruszone w najpodlejszych nawet momentach waszego życia – wtedy, kiedy prawda o was ujawnia się waszym oczom. Pamiętaj, córko, że miłosierdzie Boga jest ponad waszą ziemią rozciągnięte aż do skończenia świata. Żaden grzech, chociażby objął ziemię całą, nie zdoła zmniejszyć Mojej woli zbawienia każdego z was… (28.XII.1985r.)
        http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-05.html

  5. HELENA said

    Aby Pan Jezus i nasza Matenka miała Ciebie w swej opiece.Swiety Janie Pawle miej w swej opiece pana Bronka

  6. bodka said

    Niech Jezus cie prowadzi , błogosławi i zwycięża. Niech twoi przeciwnicy zobaczą jego moc i chwałę. Niech doświadczą jego miłosierdzia, aby byli zbawieni.

  7. Antysyjonista said

    Jak można używać takiego słowa ,,waginosceptyk” i mieszać w to wszystko Matkę Boską. Trzeba bardziej wyważone słowa dobierać bo nie przystoi to aby w zdaniu którym są słowa Matka Boska pojawiały się słowa związane z intymną częścią ciała. To że ktoś kogoś rani nie znaczy wcale że my musimy operowac ich wulgarnym językiem. Nie popisałeś się dzieckonmp bo sam swoja mową dajesz im preteksty do ataków na Ciebie.

    • Dzieckonmp said

      pisze waginosceptyk źle, piszę pedał źle. To jak mam pisać ???

      • Antysyjonista said

        Homoseksualista jest zwrotem neutralnym natomiast pedał gej to raczej negatywne słowo dlatego zawsze mów homoseksualista to będziesz miał spokój i po sądach za to ciebie nie będą ciągać.

        • Dzieckonmp said

          Mnie rodzice uczyli że to pedały ale się wam nie podobało gdyż jesteście tacy wrażliwi na los pedałów. Wymyśliłem nową nazwę i też się wam nie podoba. Tej o której piszesz mnie nikt z wychowawców nie nauczył wiec nie będę używał.

        • black.elizz said

          Ja w tym słowie (waginosceptyk) nie znajduję wulgarności. Jest to w sumie dosyć poprawne określenie jak by nie było… podszyte pewną dawką humoru (mojemu mężowi tak się spodobało, że sam zaczął go używać 😉 ). A że ONI są „wrażliwi” … no cóż…widać, że drzazgę w cudzym oku widzą, ale belki w swoim już nie…

      • Jakub III said

        Waginosceptyk – bardzo dobre określenie. Wiemy o co chodzi. Ja odbieram to jako „surogat” – coś zastępczego. Chociaż ci ludzie bardziej nie radzą sobie z osobowością kobiet z ich mentalnością i ich rozumowaniem świata, ich potrzebami, ich fanaberiami. Mnie nie przeszkadza, gra słów. W krzyżówce było kiedyś hasło – część ciała kobiety na pięć liter, zaczyna się na „p” i kończy na „a”. Gdyby ktoś nie wiedział to podpowiem, ze chodzi o słowo „pięta”, chociaż czasami myśli penetrują po innych przestrzeniach ciała kobiecego.. Pozdrawiam.

        • Tomasz said

          Homoseksualizm męski nie jest nienawiścią do kobiet tylko efektem zatrzymania w rozwoju na etapie egoistycznego dziecka i często przypadkowym skierowaniem osoby na tym etapie na te patologiczne tory. Natomiast homoseksualizm żeński często wiąże się z nienawiścią tych kobiet do własnego ojca i przez to do mężczyzn.

      • jamek said

        Pederasta lub zdrobniale pedzio. Są to określenia medyczne na tą przypadłość.
        ps. Pederaści ostatnio robią szum bo twierdzą, że określenie homoseksualista ich obraża.

      • cox said

        A mi się podoba to określenie!

    • Dana said

      ► wagina

      końcowy odcinek dróg rodnych kobiety i samic ssaków, prowadzący do macicy;

      http://sjp.pl/wagina

      Raczej bardziej dosłowne jest waginowstręt ,ale jest to wysoce nieeleganckie wobec kobiet.
      Wystarczy homoseksualista.

      http://pl.wiktionary.org/wiki/homoseksualista

      • entuzjastaEstrogenu said

        Ale wywód 🙂 Może by ich tak wszystkich sprawnych inaczej z ta „przypadloscia” na ksiezyc, ale lepiej na merkurego, bedzie spokoj z tymi rzeczywistymi szkodnikami, krzywdzacymi innych bardzo powaznie.

    • Dana said

      Tak Bóg umiłował człowieka, że uczynił go swoim dzieckiem, poniósł go do godności dziecka Bożego. Czy my dostatecznie zdajemy sobie sprawę z tego wielkiego wyróżnienia, jakim jest Boże synostwo? Czy zdajemy sobie sprawę z tej wielkiej godności otrzymanej od Boga? Ale – jak wolność jest nam przez Boga nie tylko dana, ale jednocześnie zadana, tak jest też i z godnością człowieka. Jest nam ona zadana na całe życie. I od nas zależy, czy ten dar godności dziecka Bożego doniesiemy do końca naszej życiowej drogi…

      http://www.strefywiary.pl/dylematy/index.php?zm=27

  8. kooool said

    BOŻY SZALENIEC-ŚW.MAKSYMILIAN KOLBE
    http://gloria.tv/?media=604164

  9. MałgosiaMK said

    Niech Duch chwały spocznie na Tobie p.Bronku.Pan Jezus powiedział +Błogosławieni jesteście gdy wam złorzeczą,oskarżają z powodu imienia Jezusa,a więc uwielbiaj Boga i Dziękuj za wszystko.Ufaj!Bóg ma wszystko pod kontrolą jak na dłoni.Będę się modliła w Twojej sprawie by Prawda i Miłość zwyciężyła.!
    Z Bogiem i Maryją !

  10. Powiew ze wschodu said

    Na chrześcijaństwo to się pluje bez konsekwencji ale krytyka islamu tylko poprzez zacytowanie brytyjskiego męża stanu dla obecnych władz brytyjskich jest nie do zaakceptowania.

    Orędzia Ostrzeżenie o tym mówiły.
    http://zmianynaziemi.pl/wideo/lider-brytyjskiej-partii-aresztowany-za-cytowanie-slow-churchilla-temat-islamu

    Lider brytyjskiej partii aresztowany za cytowanie słów Churchilla na temat Islamu

    Krytykowanie Islamu jest zabronione w niektórych krajach Europy i uznawane za rasizm, za który można nawet trafić do więzienia. Paul Weston, przewodniczący brytyjskiej partii Liberty GB oraz kandydat w wyborach do Europarlamentu przekonał się o tym na własnej skórze, cytując fragment książki Winstona Churchilla.

  11. Piotr2 said

    http://www.edycja.pl/produkty-biblia-i-biblistyka-pismo-swiete-c-65_113_114/pismo-swiete-st-i-nt-format-duzy-oprawa-twarda

    Może się czepiam ale przyjrzyjcie się okładce.

    Króluj nam Chryste.

    • halina said

      No ciekawa okładka , jeszcze należałoby sie przyjrzeć temu co jest w środku , czy wszystko w porządku i zgodne z Boża prawdą , a nie z duchem postepu i modernizmu .

      • Piotr2 said

        No właśnie, gołąbek to symbol Ducha Św.
        Natomiast ten zamazany na okładce kojarzy mi się z czym innym.

        Króluj nam Chryste.

        • nie kupuj Pisma Św z nowego wydania ale te które były dużo dawniej wydawane( ja mam z nowego wydania i jest troszkę zmienione) przecież to ludzie przepisują…..

        • cox said

          Dla mnie ten ptak nie przypomina gołębia.

        • pio0 said

          To nie żadne nowe Pismo Święte, przekłady z St 2008, NT i psalmy 2005r.
          Edycja św. Pawła czyli przekłąd z języka oryginalnego z komentarzami.
          Bardzo ciekawe komentarze, mozna głębiej rozważać Słowo Boże, szczególnie ST, gdzie wiele rzeczy ciężko zrozumieć nie znając np historii, zwyczajów panujących w tamtych czasach itp.
          A ten wizerunek na okładce to gołębica.

          Nie szukajcie dziury na siłe we wszystkim.

      • Piotr2 said

        To wydanie Pisma Św. jest w sprzedaży w sklepiku parafialnym i tam zastanowił mnie ten zamazany gołąbek który przypomina głowę k….
        W domu mam Biblię Tysiąclecia i wydanie kieszonkowe z początku lat 80-tych.
        Pamiętam kazanie Ks. Natanka, który porównywał stare Mszały z obecnymi. Pamiętam mniej więcej takie słowa: „…., że w nowym Mszale jest mnóstwo rzeczy zmienionych i wyciętych…”
        Zawsze mnie zastanawiało dlaczego obecni bibliści mają być lepsi od tych którzy tworzyli np. Biblię Tysiąclecia czy Gdańską.
        Generalnie okładka nie podoba mi się bo mam inne skojarzenia, oczywiście mogę się mylić.

        Króluj nam Chryste.

      • Gossja said

        Jest to jedno z tłumaczeń Pisma świętego, które posiadam, bo lubię czytać symultanicznie. Na pewno ma znacznie bardziej rozwinięty system komentarzy – bardzo jasnych i przystępnie napisanych. Wciąga do czytania, serio, serio.
        Pytasz Piotrze, „dlaczego obecni bibliści mają być lepsi od tych którzy tworzyli np. Biblię Tysiąclecia czy Gdańską”. Współcześni tłumacze Biblii (bo rozumiem, że o to chodzi?) pewnie dysponują lepszymi źródlami do tłumaczeń, ich wiedza dotycząca czasów Jezusa czy przed Jezusem na pewno jest większa, stąd pewnie uda się uniknąć kiksów powstałych na skutek złych tłumaczeń, jak chociażby słynne rogi Mojżesza.

        • Leszek said

          W tym wszystkim, trzeba jednak mieć to na uwadze i pamiętać o tych słowach Pana Jezusa Zmartwychwstałego do Jego uczniów i apostołów, dot. właśnie naszych czasów, z „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty:
          …Nadejdą czasy, kiedy będzie się nauczać Ewangelii poprawnie pod względem naukowym, ale źle pod względem duchowym. Pomyślcie, czym jest wiedza, której brak mądrości? To słoma. Słoma, która wzdyma, ale nie syci. Zaprawdę powiadam wam: przyjdzie czas, kiedy bardzo wielu Kapłanów upodobni się do napuszonych, okazałych stogów słomy. Pyszne stogi o wyprężonych dumnie piersiach… tak nadęte, jak gdyby same stworzyły wszystkie kłosy na łodygach i jakby kłosy były jeszcze na szczycie tej słomy… I będą uważać, że są wszystkim, gdyż – zamiast garści ziarna, prawdziwego pożywienia, którym jest duch Ewangelii – będą mieli całe mnóstwo słomy. Mnóstwo! Ale czy słoma wystarcza? Nie zapełni brzucha nawet jucznym zwierzętom. Gdyby właściciel nie wzmocnił ich obrokiem i świeżą paszą, zmarniałyby na samej słomie i nawet padły. A jednak… Powiadam wam, że nadejdą czasy, kiedy Kapłani zapomną, iż Ja niewielką ilością kłosów pouczyłem dusze o Prawdzie. Zapomną też o tym, ile kosztował ich Pana ten prawdziwy chleb dla ducha. Został on cały zaczerpnięty jedynie z Boskiej Mądrości. Został wypowiedziany Bożym Słowem, stosownym do nauczanej treści. Było ono niestrudzenie powtarzane po to, żeby się nie zagubiły raz wypowiedziane prawdy, pokorne w formie, pozbawione blichtru ludzkiej wiedzy i dodatków historycznych i geograficznych. [Kapłani jednak] nie będą się troszczyć o duszę [tego pokarmu], lecz o [jego zewnętrzną] szatę, którą narzucą, żeby pokazać tłumom, jak są napełnieni wiedzą. I tak duch Ewangelii zagubi się pod lawiną ludzkiej wiedzy. A jeśli [tego ducha] nie posiądą, jakże będą mogli go przekazywać? Co dadzą wiernym te napuszone brogi? Słomę. Jakie pożywienie znajdą w nich dusze wiernych? Wystarczające tylko do wegetowania. Jakie owoce dojrzeją z powodu takiego nauczania i niedoskonałej znajomości Ewangelii? Oziębłość serc. Jedyna zaś prawdziwa nauka zostanie zastąpiona przez doktryny heretyckie, przez pojęcia i nauki bardziej niż heretyckie. One przygotują teren dla Bestii, dla jej nietrwałych rządów mrozu, ciemnoty i potworności…
          http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-07-021.htm

    • bozena said

      Ta okladka tylko tak wygląda na zdjeciu, jest to golebica, ja kupilam to samo Pismo Sw od tego samego wydawcy jakies 2 lata temu i ma taką samą okladke.

      • lapp said

        Ja też kupiłem to samo Pismo Święte ponad rok temu i szczerze mówiąc nie wydaj mi się ono podejrzane. Jak tylko wrócę do domu z prawy to z ciekawości przyjrzę się dokonanie okładce.

  12. Józef piotr said

    A co Wy na to ?
    http://gazetawarszawska.com/2014/04/28/bp-sanborn-kanonizacja-niszczycieli-dusz/

    Bo ja nie wiem .

  13. Józef piotr said

    I jeszcze artykuł z podwalinami historyczno ideologicznymi .
    Przeczytać- uwzgledniajac fakt , że MICKIEWICZ i w ogóle ILUMINACI to masoneria i to w czystej postaci .
    Od upodobań w masonerii nieszczęścia Polski się zaczęły.
    http://gazetawarszawska.com/2013/12/26/x-f-ricossa-karol-adam-jakub/

    Zawilości filozoficzno faktograficzne robia blokady myślenia ale trudno nie przyznać przynajmniej w części im racji.
    I w tym mamy kłopot.

    Tylko gdy powatpimy w ŚWIĘTOŚĆ JPII to co nam zostanie ?

    Może tylko Pius X – SARTRO ?

    • Dana said

      Ten artykuł napisał jakiś obcokrajowiec ,niech zostawi w spokoju Mickiewicza .Józefie Piotrze po co to rozpowszechniasz .Czy ty jesteś patriotą ?

      • Józef piotr said

        #Dana
        Wstawilem jako zjawisko , opisowo, zresztą nieodosobnione.
        No i jeszcze oświadczyć musze że ja tego nie wymyśliłem. Ksztaltowany byłem na Mickiewiczu i Slowackim.
        Oraz wbijano mi do glowy to że Iluminaci i Filareci to super ideologie. A wtym babrał się Mickiewicz.
        Ale wiem że byli Norwid , Krasiński i inni ,………., ……,których potępiano i pomijano zdawkowymi informacjami po to aby ich wykreślić z Pamięci Narodu.I to trwa do dzisiaj!!!!!!!

        A teraz wiem i jestem pewny tego że całe nieszczęście Polski i upadek zakończony jej ROZBIORAMI odbył się za sprawstwem MASONERII opanowującej od Rewolucji Francuskiej POLSKĘ i jej tzw. ELITY polityczne którym władza i ideologia diabelska się podobała. Stalo się to w czasie nieodległym od AKTU Jana Kazimierza który odbyl się we Lwowie.
        We Lwowie poddanie się Monarchy i Ludu Polskiego pod Opiekę Królowej i za niedługi czas KONTRA Diabelska w postaci Masonerii .

        Czy nie dziwne że od 100 lat naucza się tylko o Powstaniach przeciw ZABORCOM a wyszczególnia się tylko Rosję tak jakby nie istnieli zaborcy : Pruski i Austryjacki. Powstania które prowadziły do wyniszczenia NARODU az do powstania Warszawskiego włącznie,.

        Uważam że jesteśmy dalej we władaniu masonerii zachodnioeuropejskiej a historię mamy zafałszwana z litereaturą włącznie.Bo masoneria choduje sobie Polskę po to aby ją unicestwić.. Jeśli się spojrzy na dzieje krytycznie to dostrzeże się lub namaca dowody na moje opisy.

        I chyba będzie tak że jeśli nie wyzwoli się Polska z pod wpływu błędnych masońskich nauk dopoty nie będzie wolna.
        A do tego trzeba zrewidować całą historię Polskich dziejów do co najmniej XVI wieku.Weryfikacji muszą podlegać wszyscy wciskani nam bohaterowie w literaturze , sztuce , w militariach , wojnach i działaniach państwotwórczych.
        Odkurzeni i przywołani ku pamięci Narodu Ci zapomniani i ocenzurowani przez zaborczych WROGÓW Państwa Polskiego i Polaków.
        Bo to co nam się wciska jest obłędem.
        To tak po krótce.

        Czy jestem patriota to sami ocencie.

        • bozena2 said

          Tak Piotrze prawda, tylko prawda , nie bać się prawdy, przynajmniej rozważyć, czy to prawda..

        • Antysyjonista said

          Dlatego Bóg ześle nam OSTRZEŻENIE według mnie odbędzie się na 100% w tym roku kto wie może nawet w maju. Także to dostrzegam ostatnio że to co mnie uczyli w szkołach to jedno wielkie kłamstwo. Weżmy chociaż takie święto jak 1 maja albo 3 maja czyli konstytucji. Przecież 1 maja wcale nie ma nic wspólnego z historią Polski jaki jest sens je świętować w kraju gdzie 2 miliony ludzi nie ma pracy a 2 miliony wyjechały zagranicę. Natomiast uchwalenie Konstytucji 3 maja która była pisana OFICJALNIE PO FRANCUSKU zdradza kto tak naprawdę stał za rozbiorami Polski. Przecież trzeba było być głupkiem żeby uchwalać taki akt prawny w sytuacji gdy w całej Europie panuje monarchia. Przecież taki akt prawny musiał wywołać reakcję naszych sąsiadów żeby tzw.demokracja zapisana w Konstytucji 3 maja nie rozlała się na kraje sąsiednie. Jedyni którzy wykazali się rozsądkiem to chłopi którzy nie brali udziału w powstaniach bo tak naprawdę nie widzieli róznicy między zaborcą a swoim panem ziemskim którego należało w 1 kolejności zgładzić bo swój dobrobyt opierał na krzywdzie chłopów których traktował jak niewolników. To szlachta i tzw.wielcy panowie jak Zamojscy i inni sprzedali i przepili Polskę. To oni byli tacy łasi na obietnice z zachodu i wszelkie nowinki i mody. Historia się lubi powtarzać bo cały czas tkwimy mentalnie w XVI wieku czyli róbta co chceta piekła nie ma.

    • jamek said

      Ostatni zamieściłem również linki do podobnych wątpliwości, bo myślałem, że ktoś na forum może je wyjaśnić lub rozwiać, bo takie wiadomości są podłamujące. Niestety spowodowało to awanturę na forum i cenzurę. Więc muszę wyciągać z tego własne wnioski i sprowadzają się one do tego iż osobiście uważam, że jest niemożliwe by Papież mógł podejmować jakiekolwiek świadome kroki niszczące KK, ale mógł być przez wrogów wmanewrowywany w pewne niejednoznaczne sytuacje, wypowiedzi, stanowiska, a ewentualne błędy doktrynalne musiałyby z nich wynikać.

  14. pio0 said

    Człowiekowi w życiu nie potrzeba więcej: serce do kochania, rozum do myślenia i do pracy ręce. – przysłowie polskie.

    30 kwietnia-Święty Pius V, papież
    http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-30a.php3



  15. Basia B said

    Panie Bronku,myślę,że każda modlitwa sercem,przyniesie owoc obfity.Proszę pamiętać,ze wielu z nas się za Pana modli,choć nie każdy o tym mówi.Pan Jezus dziś we mszy św mówi:JA was wybrałem byście owoc przynosili…..

  16. Mama2 said

    Szczęść Boże, dzisiaj mogło mnie z dziećmi już nie być. Miałam nad ranem pożar w pomieszczeniu, w którym jest piecyk gazowy.Mieszkam tylko z dwójką dzieci Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej, odmawianej Nowennie Pompejańskiej żyjemy. Zło atakuje coraz mocniej, ale Opatrzność Boża czuwa. Czuwa tez moja ś.p.Mama, jutro jest msza w pierwszą rocznicę jej śmierci. Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za opiekę.
    Proszę o modlitwę, bo przed chwilą kolejny atak złego. Nie wiem ile jeszcze tego przede mną. Bóg zapłać za każdą modlitwę za moje dzieci i za mnie.

    • bozena2 said

      Niech Was Boża Opatrzność ma w Swej Opiece.

      • Mama2 said

        Bóg zapłać za dobre słowo, zaczynając 3 nowennę w tym roku zastanawiałam się czy obecna intencja jest dobra (2 wcześniejsze o pracę i nadal czekam na łaskę) , teraz wiem, że jest dobra. Z Panem Bogiem.

        • bozena2 said

          …’Niczym nie martwcie się, dzieci, bo Ja czuwam. Teraz przyciskam was do serca, napełniam moim zdrowiem (…). Uklęknijcie i przyjmijcie moje błogosławieństwo. Chciałbym, moje dzieci, żebyście się czuli stale pod moją opieką, abyście uwierzyli, że Ja jestem z wami, że nigdy z moich oczu nie schodzicie – wy i wszyscy, którym chcecie służyć sobą. Dlatego życzyłbym sobie i prosił o to, abyście niczym nie martwili się z góry. Przyszłość pozostawcie Mnie. I żyjmy razem z dnia na dzień….”
          http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-08.html

  17. Dana said

    1 maja – wspomnienie św. Józefa, rzemieślnika
    Kult św. Józefa

    Od początku XVII wieku jednym z głównych miejsc czci Świętego Józefa w Polsce stał się Kalisz, gdzie kult ten wiązano z obrazem Świętej Rodziny.

    Według tradycji początki Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu sięgają 1670 roku. Wtedy, bowiem został uzdrowiony za przyczyną Świętego Józefa mieszkaniec wsi Szulec, który jako wotum ufundował obraz Świętej Rodziny i umieścił go w Kaliskiej Kolegiacie w podarowanym przez siebie ołtarzu.

    Intensywny rozwój kultu Świętego Józefa przypadł na drugą połowę XVII i na cały XVIII wiek zwany w polskiej józefologii „złotym”.

    http://www.swietyjozef.kalisz.pl/Sanktuarium/21.html

  18. jamek said

    Matka w więzieniu. Syn nie chciał uczyć się o seksie.

    W Niemczech wtrącono do więzienia matkę dziecka, które nie chciało brać udziału w lekcjach edukacji seksualnej. Rodzice nie chcieli zmuszać go do tego wbrew woli. Wcześnie karę odsiedział też ojciec.

    Chrześcijanka została w Niemczech wtrącona na osiem dni do więzienia. Powodem jest niechęć jednego z jej synów do uczestnictwa w często głęboko deprawacyjnych lekcjach edukacji seksualnej. Gdy rodzice zdecydowali, że nie będą zmuszać dziecka do obecności na tych lekcjach, urzędnicy musieli kogoś aresztować.

    Niemka, Anna Wiens z Geseke, została zatrzymana przez służby 24 kwietnia. O sprawie poinformował przewodniczący inicjatywy „Lekcje w domu”, Armin Eckermann.

    „Rodzice chcieli poszanować prawa ich dziecka jako jednostki” – powiedział Eckermann. Dodał, że wcześniej już ojciec rodziny spędził z tego samego powodu siedem dni we więzieniu.

    http://www.fronda.pl/a/matka-we-wiezieniu-syn-nie-chcial-uczyc-sie-o-seksie,36955.html

  19. KRYSTYNA said

    NWO i chipizacja w Rosji
    __________________________

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

  20. KRYSTYNA said

    WAŻNE !!!

    PROSZĘ PODPISZ PETYCJĘ …

    PETYCJA DO KDW Z PROŚBĄ O POWSZECHNE PRZYWRÓCENIE OBOWIĄZKU PRZYJMOWANIA KOMUNII ŚW. KLĘCZĄC DO UST
    _____________________________________________________________________________________________________________

    Witam serdecznie, Króluj nam Chryste

    Za pośrednictwem jednej z największych platform internetowych – change.org, można złożyć swój podpis pod petycją skierowaną do Kongregacji Doktryny Wiary. Petycja dotyczy prośby o powszechne przywrócenie obowiązku przyjmowania Komunii Świętej klęcząc do ust. Udzielana miałaby być jedynie przez kapłana.

    „W Kościele katolickim, przeistoczenie jest istotą Wiary i znajduje się powyżej wszystkich doktryn. Sobór Trydencki oświadcza: Ponieważ Chrystus, nasz Odkupiciel powiedział, ze to było Jego prawdziwe ciało, które podaje pod postacią chleba – Kościół Boży zawsze był o tym przekonany. A teraz ten święty Sobór oświadcza ponownie, że przez konsekrację chleba i wina dokonuje się przemiana całej substancji chleba w prawdziwe ciało Chrystusa, naszego Pana, a także cała substancja wina przemienia się w Jego krew.” – czytamy na stronie z petycją.

    Pochodzący z Oklahomy w Stanach Zjednoczonych pomysłodawcy petycji do Kongregacji Doktryn Wiary, zwracają uwagę na to, że Pan zasługuje na więcej szacunku, a jest to możliwe jedynie poprzez godne przyjmowanie Komunii Świętej w pozycji klęczącej, bezpośrednio do ust. Podkreślają również, że święta Eucharystia jest jednym z naszych najważniejszych skarbów w Kościele i musi być traktowana z największym szacunkiem i niezwykłą czcią. Należy chronić ją naszym życiem. Krótko mówiąc, powinniśmy uklęknąć i przyjąć Komunię na język, od księdza… to dla Jezusa. – uzasadniają twórcy petycji.

    Prosimy powstrzymać praktykę przyjmowania Ciała i Krwi naszego Pana na rękę od osoby świeckiej. Prosimy o przywrócenie pobożnej praktyki przyjmowania Eucharystii od kapłana, klęcząc – bezpośrednio do ust. – czytamy w petycji.

    Tu link do strony z petycją: http://www.change.org/en-GB/petitions/the-roman-catholic-church-stop-communion-in-the-hand-and-take-it-from-a-priest-not-a-minister?recruiter=91220092&utm_campaign=signature_receipt&utm_medium=email&utm_source=share_petition

    Zachęcam do podpisania petycji, ponieważ po przeistoczeniu faktycznie mamy do czynienia z rzeczywistą choć ukrytą pod postacią chleba i wina obecnością Pana Jezusa. Fakt ten potwierdzają liczne cuda eucharystyczne, jednym z czasowo najbliższych dla nas Polaków jest cud eucharystyczny w Sokółce: http://www.radiomaryja.pl/kosciol/wielki-cud-w-malej-sokolce/

    Drugim jeden z najbardziej spektakularnych cudów jaki miał miejsce w Poznaniu w 1399 roku: http://www.bibula.com/?p=52061

    źródło: http://www.pch24.pl/katolicy-chca-przyjmowac-komunie-do-ust–pisza-petycje,22616,i.html

    Opublikowano na: http://www.eprudnik.pl/petycja-o-przyjmowanie-komunii-swietej-na-kleczaco-do-ust/

    Króluj nam Chryste
    Andrzej

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT ! ! !

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: