Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Archive for 15 Maj, 2014

Rumunka lepiej rozumie Ewangelię niż włoski biskup, któremu nie podoba się modlitwa przed klinikami aborcyjnymi

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 Maj 2014

Odstępstwo w Kościele staje się coraz bardziej jawne. Sekretarz Konferencji Episkopatu Włoch już zupełnie wprost atakuje odmawiających różaniec obrońców życia i chce dyskusji nad homoseksualizmem.

– Ja nie identyfikuje się z wyrazem twarzy osób, które odmawiają różaniec przed klinikami aborcyjnymi, ale z tymi młodymi ludźmi, którzy sprzeciwiają się tej praktyce i pracują na rzecz poprawy poziomu życia, prawa do zdrowia i pracy – oznajmił biskup Nunzio Galantino. Sekretarz Episkopatu dodał także, że nie można przesadnie skupiać się nad problemem aborcji. Włoski hierarcha zaznaczy też, że chciałby, że włoski Kościół otwarcie i bez tabu dyskutował o zniesieniu celibatu, homoseksualizmie i komunii świętej dla rozwodników w ponownych związkach.

Te słowa ostro i słusznie skomentował John Smeaton szef Society for the Protection of Unborn Children, który w specjalnym liście do biskupa zupełnie jednoznacznie postawił problem. „Naprawdę nie sądzę, że mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, jeśli prawa narodowe wprowadzał w najbliższych kilku dekadach prawo pozwalające zabijać księży katolickich czy Żydów, że „nie powinniśmy nic robić, by demaskować to groteskowe zło” – napisał obrońca życia.

Ale o wiele mocniejszy jest list anonimowej kobiety, pochodzącej z Rumunii, która po trzech aborcjach nawróciła się i teraz modli się przed klinikami aborcyjnymi. Ona pokazała biskupowi, że choć jest uwielbiany przez media, to z Ewangelią i katolicyzmem nie ma już wiele wspólnego.

„Ekscelencjo, nie mam pięknej twarzy aktorki, mam normalną twarz taką jak wiele innych kobiet, ale sądzę, że jest nieuczciwe nazwanie jej twarzą bez wyrazu” – napisała i dodała, że rozumie, że mężczyzna nawet jeśli jest biskupem może nie rozumieć, co oznacza stracić dziecko. „Trzy razy zlikwidowałam życie, które nosiła pod swoim sercem. Łaska wiary pozwoliła mi dostrzec okropność tego czynu i zaprowadziła mnie do zaangażowania w ruch pro life” – napisała kobieta. – „I dlatego znalazłam się wśród osób, które modlą się przed miejscami, w których dokonywana jest ta – jak ją nazywa Kościół – „ohydna zbrodnia”. Jeśli zdecydowałam się tam odmawiać różaniec, to tylko po to, by błagać o wybaczenie dla tych biednych kobiet” – dodała kobieta. „W Kościele, Ekscelencjo, nigdy nie czułam się odrzucona za to, co zrobiłem. I dlatego nie osądzam nikogo, a jedynie modlę się za te kobiety, czasem pełne niewiedzy, które popełniają ten błąd, który prowadzi je do wiecznych wyrzutów sumienia” – napisała kobieta. I trzeba powiedzieć jasno, ona ma większe pojęcie o tym, czym jest chrześcijaństwo niż sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Włoch.

Źródło: fronda.pl

Posted in Aborcja, Kościół, Nasz smutny czas | Otagowane: | 55 Komentarzy »

Niezwykła moc Medjugorje

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 Maj 2014

Krótkie świadectwa ludzi o wielkiej mocy Medjugorje. Teksty zebrane z archiwalnych wydań Echa Medjugorje .

„W imię Jezusa wstań i idź”.

Pani Duncan Hearther przez 5 lat pozostawała unieruchomiona na wózku, przymocowana paskami opasującymi piersi i górne partie ciała. Był to skutek wypadku drogowego, z którego wyszła sparaliżowana. W październiku 1990 r. przybyła z pielgrzymką szkocką, w której uczestniczył również służący jej pomocą ojciec Peter Roocky z pochodzenia Irlandczyk. Gdy ksiądz pomodlił się nad kobietą na wózku, wstała i zaczęła chodzić, jak pokazuje to zdjęcie zrobione w danym momencie. 25 marca tego oku pani Duncan wróciła do Medziugorja, by podziękować Panu za doznaną ogromną łaskę. Towarzyszyła jej telewizja szkocka, by nakręcić film dokumentalny. Jak wykazywały zdjęcia radiologiczne potwierdzały to diagnozy lekarzy — kobieta normalnie nie powinna móc chodzić, a nawet zakładając, że któregoś dnia stałoby się to możliwe, najmniejszy ruch miał sprawiać jej wielki ból. Tym razem pani Duncan przywiozła ze sobą oświadczenia lekarza, które stwierdzało: nie ma powodu, by wątpić w uzdrowienie, które pozwoliło p. Duncan chodzić.

Słynny śpiewak operowy i jego tajemnica.

Krunosłav Cigoj zgłosił się wraz z żoną do biura parafialnego 2 kwietnia późnym popołudniem. Okazało się. że była to jego piąta podróż do Medziugorja. Wcześniej przyjeżdżał zawsze sam, nie ujawniając się. Po raz pierwszy przybył ciężko chory — oddychał z wielkim trudem. Odpowiadał: „Przybyłem tu sam, zupełnie pusty, nic pragnąłem niczego, poza tym, żeby znaleźć się tu w Medziugorju. Poszedłem na Podbrdo. Byłem przygotowań) na wszystko. W Boga wierzę, ale na swój sposób. Kiedy zszedłem z Góry Objawień, poszedłem do restauracji zamówiłem posiłek. W czasie czekania na ten posiłek — doznałem przedziwnego wrażenia: poczułem w całym ciele, jakby mrowienie, coś w rodzaju prądu, coś nie dającego się opisać. Można powiedzieć — wielka radość. Po tym wszystkim znów mogłem normalnie oddychać, czułem, jakbym się od czegoś uwolnił. Wróciłem do domu, sam. Teraz czuję się dobrze, jestem zdrowy. Lekarze z Zagrzebia, Paryża i Ameryki dawali mi zaledwie trzy miesiące życia. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia również dlatego, że dało mi ono wiele. O ile dotąd przyjeżdżałem do Medziugorja prywatnie, następnym razem wystąpię publicznie śpiewając na cześć Matki Najświętszej. ( Z Chorwackiego tłum. s. Marg. Makarović — Udine)

Studentka niemiecka 

Przyjechała do Medziurgorja bez wiary, bez Boga, żyła uwikłana w grzech (alkohol, seks, narkotyki), wróciła do domu całkowicie odmieniona. Pisze: „… weszłam tam, gdzie inni klęczeli modląc się i adorując Najświętszy Sakrament. Nie miałam zamiaru ich naśladować, ponieważ nie wierzyłam. Ale gdy zaczęli śpiewać, poczułam, że jakaś siła ciągnie mnie ku ziemi. Nie umiem powiedzieć co wtedy czułam. To wielka łaska dla mnie. Bóg mi się objawił. Wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się człowiekiem i umarł za mnie na krzyżu. Wierzę; że w tej Hostii jest prawdziwy Jezus, który tak bardzo mnie kocha. Płaczę… Dziękuję Matce Najświętszej Królowej Pokoju, że przyprowadziła mnie do Swojego Syna. Teraz codziennie chodzę na Mszę Świętą i jest to dla mnie pierwsza i najważniejsza rzecz w ciągu dnia… Przyjmuję Komunię, przyjmuję Króla Królów, który mnie kocha i który napełnia mnie miłością, którą mogę przekazywać innym. Jestem teraz najszczęśliwszą osobą na świecie i wierzę w Jezusa”.

 Mohamet nawrócony w Medziugorju

Pracuje na rzecz jedności pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami. 2 sierpnia 1990 r. nie przypadkowo, w sam dzień inwazji na Kuwejt pewna Austriaczka zapoznała mnie z Mohamedem, Arabem z Bliskiego Wschodu. Ten czterdziestolatek, który poślubił Niemkę w Koścele Katolickim w Niemczech, był w Medziugorju z żoną i z dziećmi, Matka uczyła dzieci Biblii, a ojciec — Koranu. Małżonkowie ustalili, że »boje będą wychowywać dzieci swobodnie. On żył zgodnie z nakazami proroka Mohameda (Mahometa), swego imiennika. W 1985 r. jego żona dostała od przyjaciół książkę o objawieniach w Medziugorju, którą w czasie wakacji przeczytał także Mohamed. tak w 1986 r. oboje przybyli po raz pierwszy do Jugosławii. Mohamed zareagował na Medziugorje z gorącym entuzjazmem. Już w Niemczech, Dzięki żonie katoliczce miał on liczne kontakty z księżmi, lecz nigdy nie przyszło mu do głowy, by dać się ochrzcić. Ale w Medziugorju zdecydował, że przyjmie chrzest. Księża okazali się nieufni i powiedzieli, że powinien dobrze się przygotować. On sam zaczął rozważać Biblię Mszę Świętą i na Wielkanoc 1988 r. został ochrzczony w kościele w Medziugorju. Szczęśliwe wydarzenie, jak sam powiedział i po chrzcie zasłona spadła mu z oczu: teraz widzi wszystko jasno. „Teraz — mówi — poznaję miłość Chrystusa. Tolerancja lepsza od zemsty, lepiej cierpieć z powodu niesprawiedliwości, niż ją popełniać. Miłością można osiągnąć więcej, niż jakąkolwiek inną metodą. Widzę to dzięki łasce mego chrztu. I jestem bardzo szczęśliwy, że duch Medziugorja przeniknął całą moją rodzinę, że same dzieci są motorem modlitwy, która towarzyszy wszelkim zajęciom naszego domu. Jest to dla mnie źródłem wielkiego szczęścia. Moje dzieci są ochrzczone od dzieciństwa zgodnie z życzeniem ich mamy

Posted in Cuda, Medziugorje, Uzdrowienia | Otagowane: , , | 13 Komentarzy »