Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Uzdrowienie przy nocnej światłości Nieba

Posted by Dzieckonmp w dniu 27 Maj 2014


Kochani mamy komplet pielgrzymów do Medjugorje. Jesli osoby które zadeklarowały że pojadą wpłacę część złotówkową to autobus będzie kompletny. Proszę te ostatnie osoby o szybką wpłatę, decyduje kolejność wpłat. Można się zapisać na listę rezerwową , myślę że 2 a może 3 osoby z tej listy mogą mieć nawet dużą szansę pojechać. Jeśli by znalazły się osoby które jeszcze zechcą drobną kwotą wesprzeć osoby które ostatnio się zapisały bylibyśmy bardzo wdzięczni. Wpisały się ostatnio osoby bardzo ubogie które bardzo pragną pojechać. Jeszcze tylko ustalamy kto będzie jechał w roli grającego na gitarze, i który z księży pojedzie z nami. Wszystkim serdecznie dziękuję że przyjęli zaproszenie Królowej Pokoju. Chcę Wam powiedzieć że każdy z Was jedzie na Jej osobiste zaproszenie, tu nie zdecydowała tylko wasza wola, tu była wasza odpowiedź na zaproszenie Królowej Pokoju. Proszę już rozpocząć modlitwę w intencjach osobistego spotkania z Matką Bożą i Jej Synem. Poniżej piękne świadectwo uzdrowienia które wydarzyło się właśnie w dokładnie takim samym czasie tj. w dniach rocznicy objawień.

Niewielu jest ludzi, w tym również niekatolików, którzy nie słyszeliby o świętym Antonim.

Za jego wstawiennictwem wielu odnalazło zgubione przedmioty, zagubione serca, wiarę, zagubioną pewność. Istnieje nawet dowcip, że ze świętym Antonim można negocjować. Ogólnie, św. Antoni – jak to niektórzy lubią mówić – jest zawsze pod ręką.
W Padwie, włoskim mieście położonym około 30 km na zachód od Wenecji, w regionie Veneto, nazywają go jednym słowem – Święty. Znajduje się tu przepiękna bazylika, mieszcząca grób św. Antoniego, w której przechowywane są także jego relikwie. Całe rodziny w Padwie regularnie odwiedzają jego grób, modląc się o jego wstawiennictwo. Również małżeństwo Buso często tu bywa. Sylwię, swoje jedyne dziecko, od najmłodszych lat przynosili do bazyliki i prosili, aby Święty je pobłogosławił. I tak było przez całe szesnaście lat, aż niespodziewanie Sylwię dotknęła poważna choroba.
O tym, co naprawdę wydarzyło się w rodzinie Buso, której dom opierał się na duchowości ich Świętego, opowie nam sama Sylwia.

Swoje świadectwo rozpoczęła słowami Maryi wypowiedzianymi przy świętej Elżbiecie: „Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. (Łk 1,46)

Nazywam się Sylwia, mam 22 lata. Moim rodzinnym miastem jest Padwa, znana – jak sądzę – wszystkim z naszego Świętego – św. Antoniego Padewskiego. Jestem jedynaczką, miałam zdrowe i szczęśliwe dzieciństwo. Chodziłam do szkoły, zajmowałam się tańcem i pływaniem, podobnie jak może koleżanki. Rodzice w każdym względzie troszczyli się o mój rozwój. Nagle, wszystko się zmieniło. 4 października 2004 roku, w dniu święta świętego Franciszka z Asyżu, mając zaledwie 16 lat, po kilku dniach wysokiej gorączki, poczułam, że nie mogę chodzić. Wyniki wszystkich badań klinicznych były negatywne… Lekarze nie przypuszczali przez jak ciężkie i bolesne chwile będę musiała przejść. Swój szybki krok po ulicach Padwy musiałam zmienić na wózek inwalidzki. Moi rodzicie, którzy zawsze byli religijni, teraz w szczególny sposób uciekali się do Matki Bożej z prośbą o Jej matczyną pomoc. Prosili Ją o to, aby nie pozostawiała nas samych w chwilach tej jakże bolesnej próby. Mój stan szybko się pogarszał. Zaledwie w ciągu kilku miesięcy straciłam sporo na wadze, zaczęłam odczuwać bóle i skurcze mięśni, coś w rodzaju napadów padaczkowych. Rodzice nie odstępowali mnie na krok, byli przy wszystkich moich atakach, szukając sposobu na złagodzenie mojego cierpienia.

Dopóki byliśmy w kościele, nie myślałam o chorobie

Podczas gdy styczniowe słońce oświetlało moje miasto, słyszałam dzwony bazyliki naszego Świętego. Moja mama rozmawiała wówczas z jednym z kapłanów, prowadzących grupę modlitewną poświęconą Matce Bożej. W każdy piątek, moja mama, tata i ja uczęszczaliśmy na modlitwę różańcową, na Mszę świętą i adorację Najświętszego Sakramentu. Dawało mi to niezwykłą siłę, dopóki byliśmy w kościele, nie myślałam o swojej chorobie. Wbrew wszystkiemu, pragnęłam żyć z tym wewnętrznym spokojem i oddaniem.

Pewnego wieczoru, w okresie przedwielkanocnym, po spotkaniu modlitewnym w kościele, podeszła do mnie jakaś kobieta i włożyła mi w dłonie medalik Matki Bożej, mówiąc że został pobłogosławiony w czasie objawienia w Medziugorju. Spojrzałam na nią czule, a wtedy powiedziała, że ma tylko ten jeden, ale w tej chwili czuje w sercu, że powinna mi go dać. Przyjęłam medalik z wdzięcznością i wracając do domu zawiesiłam na szyi. Ten pobłogosławiony medalik z wizerunkiem Matki Bożej był dla mnie pocieszeniem i ochroną.

Po świętach wielkanocnych zadzwoniłam do dyrektora swojej szkoły z prośbą o przysłanie mi programu szkolnego trzeciej klasy liceum, do której uczęszczałam, tak abym mogła przez dwa następne miesiące uczyć się i przygotowywać do egzaminów. I tak się stało.

W maju, miesiącu poświęconym Matce Bożej, każdego dnia chodziłam z rodzicami na modlitwę różańcową i na Mszę świętą. Mówiąc szczerze, początkowo uważałam to za obowiązek, ale później coraz bardziej tego potrzebowałam. Za każdym razem, gdy byłam w kościele i modliłam się, znajdowałam odwagę, aby zmniejszyć ból, jaki powodowała świadomość, że nie mogę być taka jak moi rówieśnicy i robić tego wszystkiego, co oni robią. W pierwszej połowie czerwca, zdałam wszystkie szkolne egzaminy. Oczywiście, była to dla mnie dodatkowa przyjemność.

W Medziugorju

Pamiętam dobrze, był to poniedziałek 20 czerwca. Moja pani doktor fizjolog powiedziała, że przez parę dni jej nie będzie, ponieważ wybiera się ze swoją matką na pielgrzymkę do Medziugorja. Spontanicznie, bez żadnego zastanawiania się zapytałam czy mogłaby wziąć mnie ze sobą. Odpowiedziała bez wahania, że dowie się czy będzie to możliwe. I wierzcie mi, trzy dni później razem z tatą i grupą pielgrzymów siedziałam już w autobusie do Medziugorja.

Przyjechałam tam w piątek 24 czerwca 2005 roku. Uczestniczyliśmy we wszystkich programach tego dnia, a w Żółtej Sali spotkaliśmy się z widzącym Ivanem, który w godzinach wieczornych miał mieć objawienie na wzgórzu Podbrdo.

Wieczorem, kiedy zapytano mnie czy chcę pójść na wzgórze, odmówiłam tłumacząc, że mój wózek inwalidzki nie zdoła tam podjechać i nie chcę przeszkadzać innym pielgrzymom. No, ale ci mili ludzi nie przyjęli mojego tłumaczenia. Zostawili mój wózek u podnóża wzgórza, wnosząc mnie na rękach.

Było sporo ludzi, ale udało nam się przejść. Kiedy podeszliśmy bliżej, zobaczyłam piękny wizerunek Matki Bożej. Spokojnie usiadłam i zaczęłam się modlić. Nie modliłam się za siebie, ani nie prosiłam o łaskę, abym znów mogła chodzić, gdyż wydawało mi się to tak bardzo nierealne. Modliłam się za innych ludzi, którzy wówczas cierpieli. Pamiętam, że te dwie godziny modlitwy minęły wówczas bardzo szybko. Jest to pierwsze wspomnienie dotyczące tej modlitwy, którą wypowiedziałam swoim sercem.

Tuż przed objawieniem, przewodnik naszej grupy, siedzący obok mnie powiedział, abym poprosiła Matkę Bożą o co tylko chcę. Ona zstąpi z nieba na ziemię, będzie tu przed nami, wysłuchując wszystkich jednakowo. Pomodliłam się wówczas o to, abym miała siłę na pogodzenie się z moim inwalidztwem. Miałam 17 lat i przyszłość na wózku bardzo mnie jednak przerażała.

Około godziny 22:00 nastąpiła dziesięciominutowa przerwa i kiedy modliłam się, moją uwagę przyciągnął świetlisty punkt, który ujrzałam ze swojej lewej strony. To było piękne światło, relaksujące, delikatne, w odróżnieniu od błysków, które nieprzerwanie zapalały się i gasły. Wokół mnie było wiele innych osób, ale w tym momencie wszystko było przytłumione. Istniało tylko to światło, które wywierało na mnie duże wrażenie, nie rozumiałam go, wielokrotnie podnosiłam i szybko spuszczałam wzrok, ale kątem oka cały czas je widziałam. Kiedy skończyło się objawienie Ivana, światło zniknęło.

Po przetłumaczeniu na język włoski przekazu Matki Bożej, dwie osoby z mojej grupy wzięły mnie na ręce i zaniosły do mojego wózka. Zaraz potem upadłam do tyłu, tam jakbym zemdlała. Uderzyłam głową, szyją i plecami o kamienie. Co ciekawe, nie doznałam najmniejszego zadraśnięcia. Czułam się jakbym znalazła się na miękkim i wygodnym materacu, a nie na tamtejszych twardych i ostrych, hercegowińskich kamieniach. Usłyszałam pełen słodyczy głos, uspokajający i otaczający mnie swoim urokiem. Po upływie pięciu, dziesięciu minut otworzyłam oczy i zobaczyłam swojego ojca jak płacze. Pierwszy raz od dziewięciu miesięcy, poczułam swoje nogi. Wtedy rozpłakałam się i drżącym głosem powiedziałam: „Wyzdrowiałam, chodzę.” Wstałam tak, jak gdyby była to normalna rzecz.

Wszyscy głęboko tym poruszeni, chcieli do mnie podejść, aby pomóc mi zejść ze wzgórza, obawiając się, aby nic mi się nie stało. Byłam bardzo podekscytowana. Był to taki stan wewnętrzny, którego nie da się opisać. Kiedy zeszliśmy i kiedy podano mi wózek, nie wzięłam go. Wierzyłam, że więcej nie będę go potrzebowała.

Droga Matka Boża swoją matczyną miłość tej nocy przelała na mnie. Od tamtej chwili zaczęłam chodzić. Następnego ranka, już o piątej rano, sama i o własnych siłach wspięłam się na Križevac. Przez pierwsze dni mięśnie moich nóg były osłabione, w wyniku zanikania spowodowanego paraliżem. Ale nawet przez chwilę nie bałam się, że upadnę, ponieważ czułam, że moje ramiona mocno trzymają jakieś niewidzialne siły.

Moje życie się zmieniło

Muszę przyznać, że nie myślałam jadąc do Medziugorja na wózku inwalidzkim, że mogę wrócić stamtąd o własnych siłach. Był to mój pierwszy wyjazd do Medziugorja. Było wspaniale, z powodu łaski, którą przyjęłam i ze względu na atmosferę pokoju, ciszy, równowagi ducha i radości, która tam panowała.

Na początku nie dawałam świadectwa, gdyż byłam o wiele bardziej wstydliwa i bojaźliwa, niż obecnie. Przy tym, nadal często miewałam kryzysy związane ze skurczami mięśni, a we wrześniu 2005 roku nie mogłam przez to kontynuować nauki w czwartej klasie liceum.

Kiedy pod koniec lutego przyjechał ojciec Ljubo, aby odbyć spotkanie modlitewne w Piossasco , moi przyjaciele zaczęli mnie namawiać, abym tam pojechała i dała świadectwo miłości Boga. Nie byłam do końca pewna, ale w końcu pojechałam. Dałam świadectwo i odmówiłam modlitwę różańcową. Zanim odjechałam, ojciec Ljubo pobłogosławił mnie i przez chwilę pomodlił się nade mną. Za parę dni moje dolegliwości ustąpiły. Moje życie uległo przemianie, ale nie tylko dlatego, że zostałam uzdrowiona fizycznie. Największą łaską było dla mnie to, że odkryłam wiarę i poczułam jak wielką miłość Jezus i Matka Boża mają dla każdego z nas. Z nawróceniem jest tak, jakby Bóg rozniecił ogień wewnątrz, który stale jest podtrzymywany i podsycany modlitwą i Eucharystią… Niekiedy jakiś wiatr z przeciwnego kierunku może zawiać, ale ogień tak podsycany nigdy nie zagaśnie. Niezmiernie dziękuję Bogu za ten wielki dar! Teraz, w mojej rodzinie wszystkie problemy rozwiązujemy siłą różańca, który odmawiamy każdego dnia w trójkę, mój tata, mama i ja. W domu jesteśmy spokojniejsi, w lepszym nastroju. Jesteśmy szczęśliwi, ponieważ wiemy, że prowadzi nas Bóg, dobry święty Bóg, któremu w pełni ufamy, ciesząc się, że to On i Matka Boża kieruje nami i nam towarzyszy. Dlatego, z całego serca życzę, aby każdy poczuł i zaznał miłości Matki Bożej i Jezusa, gdyż to jest najpiękniejsze i najważniejsze w życiu.

Sylwia nadal przychodzi przed grób swojego Świętego w pięknej padewskiej bazylice, ale często powraca i do Medziugorja, gdzie – jak sama powiada – urzeczywistniły się na niej słowa: „Wstań i idź!”

Komentarzy 70 do “Uzdrowienie przy nocnej światłości Nieba”

  1. Dzieckonmp said

    Proszę uczyć sie tego śpiewu

    Po chorwacku:

    Daruj nam mir, daruj nam mir,
    u našim srcima, Isuse!

    Ostani tu, Gospodine!
    Ostani tu, Gospodine!

    I tvoj mir u nama!
    I tvoj mir u nama!

    Po polsku:

    Daj na pokój, daj nam pokój,
    do naszych, serc Jezu!

    Zostań z nami, Panie!
    Zostań z nami, Panie!

    A twój pokój z nami!
    A twój pokój z nami!

  2. Dzieckonmp said

    Czemu jako pierwszy dałes minusa wpisowi. Złościsz się że się udało, że jedziemy do Królowej Pokoju?

    • cox said

      Proponuję nie przejmować się minusami. Diabeł zawsze szaleje, gdy coś dobrego się dzieje (nawet mi się zrymowało)

    • basko said

      Powiem Wam tylko że strasznie się cieszę że jedziecie!!!!! I z całego serca zazdroszczę (ale tak pozytywnie 🙂 )… sama BARDZO chciałam pojechać… – ale życie jest jakie jest.. i się nie dało 😦
      Nie znacie mnie, bo ja się nie udzielam na blogu – ale proszę wszystkich o modlitwę i ucałowanie ode mnie Matki Bożej 🙂
      Pozdrawiam

      • obserwator said

        Spoko – pojedziesz tam jeszcze nie raz! 🙂 Wszystko, co NAJLEPSZE, dopiero PRZED NAMI! Ta sytuacja POWSZECHNEJ NĘDZY, ZRUJNOWANIA, BIEDY, NIEDOSTATKU i OGRANICZEŃ – to wszystko zostało SZTUCZNIE SPOWODOWANE, ręką sługusów szatańskich, ale już długo, nie utrzyma się to. Wszystko się zmieni! Bieda, ubóstwo, głód, wojny, choroby itd. – to wszystko ZNIKNIE, stanie się HISTORIĄ, a zapanuje MIŁOŚĆ, POKÓJ i POWSZECHNY DOBROBYT W CAŁYM ŚWIECIE!

        Jesteśmy – WSZYSCY bez WYJĄTKÓW – DZIEDZICAMI Bożego Świata, w którym jest ZAWSZE miłość i pełnia obfitości dostatku, dla każdego. Tzn, że dobrobyt NALEŻY NAM SIĘ – z racji bycia Dziećmi Bożymi – „jak chłopu ziemia”! I tak się stanie.
        Niektórzy, pogubili się, pod wpływem, podszeptów szatana, i chcieli nas wszystkiego pozbawić, a następnie nas fizycznie wykończyć. W tym celu, zainfekowali nas, wzajemną nienawiścią, co jest NIENATURALNE i CAŁKOWICIE SPRZECZNE z WOLĄ BOŻĄ.
        Ale nie zrealizują swoich ludobójczych celów NIGDY! Ci głupcy skończeni – zamiast się poddać i zmienić – wciąż usiłują walczyć z Bożą Interwencją! 🙂 W tym celu, dokonali KOLEJNEGO FAŁSZERSTWA WYBORCZEGO, i myślą, ze to im w czymkolwiek PO-może i uchroni ich, przed totalną klęską i odpowiedzialnością! 🙂 (knuli, podczas tych nieustannych, bandyckich/satanistycznych spędów, które oficjalnie nazywane były, w mediach, „rozmowami o bezpieczeństwie/partnerstwie energetycznym” 🙂 )
        Dlatego – walka z szatanem, „jego metodami”, tzn. na „argumenty” i tzw. „kartkę wyborczą”, nie ma sensu, bo szatan jest PRZEBIEGŁYM KŁAMCOM i MANIPULANTEM, więc i jego sługusy, są tacy sami!

        W świecie Boga, trzeba korzystać, z „Bożych technik walki” z szatanem (czyli tzw.”żywy różaniec”-jak NAJLICZEBNIEJSZY), bo tylko tak, można go ŁATWO i SZYBKO, PO-konać! 🙂

        no i tak właśnie, zostanie pokonany, czyli to „najlepsze”, dopiero przed nami 🙂

        • black.elizz said

          A propos wyborów, to na WP.pl znalazłam taki wpis:

          „~tamtaramtam (04:11)

          Z danych głoszonych przez PKW po kalkulacji wynika, że:

          A) Na etapie przeliczeń 30% a 97% komisji wyborczych średnio na 1% przeliczonych komisji

          przybyłwało po 25 800 głosów dla PO i 24 800 głosów na PIS – praktycznie w stosunku 1:1 przez cały czas (do przeliczenia 97% głosów PKW potrzebowało 13 godzin)

          B) Na etapie przeliczeń 97% a 100% komisji wyborczych średnio na 1% przeliczonych głosów przybyło 40 700 głosów dla PO i 9 900 głosów na PIS – nagle w stosunku 4:1 w samej końcówce (do przeliczenia tych pozostałych 3% głosów PKW potrzebowało 11 godzin)”

  3. bozena2 said

    Królowo Pokoju króluj nad nami, prowadź nas do swego syna, nawołuj nas, wyszukuj , obdarzaj łaską nawrócenia i pojednania z Bogiem. Niech w nas będzie uświęcona wola Nieba. Cieszę się i pozdrawiam. Plany Boże niech się realizują bez przeszkód.

  4. Marana Tha said

  5. Dzieckonmp said

  6. Dzieckonmp said

    Wlk. Brytania: dzieci będą dostawać tabletki, które przygotują je do zmiany płci

    W Wielkiej Brytanii dzieci będą mogły otrzymać tabletki, które przygotują je do zmiany płci – pisze portal wPolityce.pl

    Jednak o przyjmowaniu medykamentu ma decydować nie wiek, a „rozwój seksualny”. To oznacza, że leki będą mogły dostać nawet 9- letnie dzieci. Pomysł wywołał oburzenie części społeczeństwa.

    Poseł Beata Kempa, przewodnicząca parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Ideologią Gender, mówi, że jest to zbrodnia na dzieciach i cywilizacja śmierci.
    – To jest potężna inwazja w funkcjonowanie organizmu środkami, które mogą mieć skutki uboczne. To jest skandal! Moim zdaniem już niedługo stanie się to faktem również w Polsce. To jest eksperymentowanie na organizmie ludzkim, w szczególności na dzieciach, a więc nie psychiatra, nie psycholog, a potężny koncern farmaceutyczny, który prawdopodobnie będzie na tym zarabiał potężne pieniądze. Musimy też wiedzieć, że tak właśnie ideologia przekłada się na wielki biznes, a życie człowieka nie ma żadnego znaczenia. Krótko mówiąc, zbrodnia na dzieciach i cywilizacja śmierci – zwróciła uwagę poseł Beata Kempa.

    Brytyjska służba zdrowia twierdzi, że udostępniając dzieciom leki przygotowujące je do zmiany płci pomoże się im w ten sposób w „zaburzeniu tożsamości płciowej”.

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/wlk-brytania-dzieci-beda-dostawac-tabletki-ktore-przygotuja-je-do-zmiany-plci/

    • Dana said

      Wielka Brytania jest wyspą eksperymentów na ludziach.

    • Wiesia said

      TRAGEDIA.Nie ma słów na to wszystko,przecież to jest jakaś paranoja.Takich pomysłodawców należałoby izolować,w chwili obecnej to już chyba jest epidemia takich pomysłów.

  7. Wiesia said

    Virgen Morenita

    • halszka said

      • halszka said

        1. Ty, Światłość dnia
        wszedłeś w moje ciemności
        Dałeś mi wzrok, abym mógł
        Widzieć Twą Twarz i spojrzenie miłości
        W którym roztapiasz mój strach
        Ref: Jestem tu, by wielbić, by oddawać chwałę
        Jestem tu, by wyznać: To mój Bóg.
        Dobry i łaskawy, cały tak wspaniały,
        Ponad wszystko cenny dla mnie jest.
        2. Ty, czasów Król, wywyższony na wieki
        Jaśnieje w niebie Twój tron
        Zszedłeś na ziemię, by stać się człowiekiem
        By rajem stał się mój dom
        I niczym nie odpłacę się za miłość Twą i za Twój krzyż

  8. jowram said

    Rzeka w Szwajcarii zmieniła kolor – ► poczerwieniała krwią: podobne zjawiska mają miejsce na całym świecie.

    30 kwietnia 2014 – (TRN) – Rzeka Lotzwil (Berno, Szwajcaria) nagle poczer-wieniała krwią. Naukowcy mówią, że nie mają żadnego wyjaśnienia. Inni wskazują na Księgę Objawienia, 16:4 w Biblii.

    http://forumemjot.wordpress.com/2014/05/04/rzeka-w-szwajcarii-zmienila-kolor-%E2%96%BA-poczerwieniala-krwia-podobne-zjawiska-maja-miejsce-na-calym-swiecie-%E2%96%BAzobacz/#more-29065

    • Dana said

      To są znaki.

    • Nn said

      1 Potem posłyszałem donośny głos ze świątyni, mówiący do siedmiu aniołów:
      „Idźcie, a wylejcie siedem czasz gniewu Boga na ziemię!”
      2 I poszedł pierwszy,
      i wylał swą czaszę na ziemię.
      A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach,
      co mają znamię Bestii,
      i na tych, co wielbią jej obraz.
      3 A drugi wylał swą czaszę na morze.
      I stało się ono krwią jakby zmarłego,
      i każda z istot żywych poniosła śmierć –
      te, które są w morzu.
      4 A trzeci wylał swą czaszę na rzeki i źródła wód:
      i stały się krwią.
      5 I usłyszałem anioła wód, mówiącego:
      „Ty jesteś sprawiedliwy,
      Który jesteś, Który byłeś,
      o Święty,
      że tak osądziłeś.
      6 Ponieważ wylali krew świętych i proroków,
      krew również pić im dałeś.
      Godni są tego!”
      7 I usłyszałem, jak mówił ołtarz:
      „Tak, Panie, Boże wszechwładny,
      prawdziwe są Twoje wyroki i sprawiedliwe”.
      8 A czwarty wylał swą czaszę na słońce:
      i dano mu władzę dotknąć ogniem ludzi.
      9 I ludzie zostali dotknięci wielkim upałem,
      i bluźnili imieniu Boga, który ma moc nad tymi plagami,
      a nie nawrócili się, by oddać Mu chwałę.
      10 A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii:
      i w jej królestwie nastały ciemności,
      a ludzie z bólu gryźli języki
      11 i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody,
      ale od czynów swoich się nie odwrócili.
      12 A szósty wylał swą czaszę na rzekę wielką, na Eufrat.
      A wyschła jej woda,
      by dla królów ze wschodu słońca droga stanęła otworem.
      13 I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii,
      i z ust Fałszywego Proroka
      trzy duchy nieczyste jakby ropuchy;
      14 a są to duchy czyniące znaki – demony,
      które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi,
      by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga.
      15 .
      16 I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon.
      17 Siódmy wylał swą czaszę w powietrze:
      a ze świątyni od tronu dobył się donośny głos mówiący:
      „Stało się!”
      18 I nastąpiły błyskawice i głosy, i gromy,
      i nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi,
      jakiego nie było, odkąd jest człowiek na ziemi:
      takie trzęsienie ziemi, tak wielkie.
      19 A wielkie miasto rozpadło się na trzy części
      i miasta pogan runęły.
      I wspomniał Bóg na Wielki Babilon,
      by mu dać kielich wina – gniewu zapalczywości swej.
      20 I pierzchła każda wyspa, i gór już nie znaleziono.
      21 I grad ogromny o wadze jakby talentu spadł z nieba na ludzi.
      A ludzie Bogu bluźnili za plagę gradu,
      bo plaga jego jest bardzo wielka.

  9. inka said

    http://wpolityce.pl/polityka/100670-bedzie-latwiej-zmienic-plec

    • Dana said

      Brakuje wzorców prawdziwych mężczyzn facet teraz jest chudy ,płaczliwy i w przypadku trudności ucieka w używki lub do innej lub zmienia płeć Brakuje kodeksu honorowego i zasad.

    • Dana said

      Są też przypadki rodziców ,którzy wymarzyli sobie np.córeczkę a urodził się syn i wtedy matki ubierają swoich synów w sukienki i traktują ich jak córki.

      • kasia1 said

        tak było już dawniej,teściowa mi opowiadała,a potem to wyrosły z tych dzieci takie ciepłe kluchy,do niczego to to.

  10. Dana said

    33 rocznica śmierci Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

    Kardynał Stefan Wyszyński – Prymas Tysiąclecia

    „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności, rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było twojej wiary, nie cofającej się przed więzieniem i cierpieniem, twojej heroicznej nadziei, twego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła, gdyby nie było Jasnej Góry – i tego całego okresu dziejów Kościoła w Ojczyźnie naszej, które związane są z twoim biskupim i prymasowskim posługiwaniem.” – Jan Paweł II do kardynała Stefana Wyszyńskiego (23 X 1978)

    Cytat ;
    Pozwólcie, dzieci Boże, że wspomnę na osobiste doświadczenia z pierwszych dni II wojny światowej. Znajdowałem się wtedy niedaleko Dęblina, na polach, w miejscowości zwanej Irena. Tak się złożyło, że spowiadałem żołnierzy w okopie. Prosili mnie o to. Jeden z nich płakał jak dziecko i mówił mi: Proszę księdza, co ci Niemcy z nami zrobili! Pocieszałem go, jak umiałem. W pewnej odległości widziałem rolnika, który obsiewał pole zbożem. Myślałem sobie: wszyscy uciekają, wszyscy się boją, ubezpieczają, samoloty bombowe nad drogą, a ten spokojnie sieje… Gdy wyspowiadałem żołnierzy, podszedłem do niego. Spytał mnie: Ksiądz się boi? – Odpowiedziałem: A pan się boi? Dziwię się, że pan się nie boi, bo ja się boję. Ale zastanawia mnie to, że pan wsiewa zboże w ziemię, gdy wszyscy uciekają. – A on na to: Proszę księdza, jak to zboże zostawię w spichlerzu, spłonie. A gdy je wrzucę w ziemię, wpierw czy później ktoś z niego chleb będzie jadł. Zapadła mi głęboko w pamięć przedziwna mądrość tego siewcy.

    http://www.wyszynski.psur.pl/cytaty.php

  11. halina said

    Chcą poprawiać Pana Boga .Wydaje im sie że wszystko mogą . Narobią problemów człowiekowi który im zaufa i stanie sie królikiem doświadczalnym . .Szczęśliwy ten kto zaufa Bogu i przez Zycie będzie podążał drogą wyznaczoną Bożą Prawdą , Bożymi Prawami , z podporządkowaniem sie woli Boga , bo nie będzie narażony na demoniczny podstęp sługusów szatana , którzy chcą rozłożyć świat stworzony przez Stwórce na czynniki pierwsze . . .Duchu św oświeć ich bo nie wiedzą co czynia . Więcej zła i nieszczęścia z tego będzie niż pozytku … . Prosze przybądz Chryste Królu , czekam na Ciebie , tęsknie za Tobą , pragnę wraz z Tobą budować Twoje Królestwo takie jakim Ty chcesz aby ono było . .Oczekuje Ciebie Panie , zapraszam do wymiaru człowieka , przybądz do wymiaru człowieka jako Król i Pan i pozostań z nami na zawsze już i niechaj pełni sie wola Twoja zawsze , by nikt i nic nigdy nie przeszkadzało nam w pełnieniu Woli Twojej , w osiąganiu celu Boga w Trójcy św , w dawaniu Bogu tego co On chce otrzymać od człowieka żyjącego w świecie . Prosze włącz nasz wymiar w skład Królestwa Twego bysmy mogli Tobie służyć za życia i po smierci . Byśmy mogli spełniać wszystkie oczekiwania Boga Ojca . By człowiek od poczęcia aż po wiecznośc pracował dla radosci i chwały Boga . Prosze przyjdz nam z pomoca i dopomóz wyjsc z tego w czym pogrążył nas podstepem szatan . Niechaj na zawsze opuści nasz wymiar i w piekle poniesie zasłużona kare za to co uczynił z człowiekiem i swiatem .Niechaj wina i karą za to co jest nie tak jak byc powinno w człowieku i swiecie będzie obciążony i na zawsze w piekle zamkniety , by nie mógł już wiecej szkodzic człowiekowi . . .Z całego serca przepraszam Ciebie za ten bałagan i wszelkie zepsucie jakie trwa w swiecie . Za to że człowiek nie uporządkował swojego wymiaru na czas Twego przybycia .To szatan z piekielna mocą cały czas przeszkadzał , a człowiek mu ulegał . Prosze wybacz człowiekowi każdą uległośc szatanowi . Przepraszam Ciebie Królu za to że wymiar człowieka nie spełnia Twoich życzeń i oczekiwań . Wybacz Królu i prosze zechciej budować swoje Królestwo na wzór jak w Niebie zbudowane jest . .Pragne bys był szczęśliwym Królem . Proszę udziel pomocy i łaski by człowiek zdolał prawidłowo z Tobą współpracowac , by był w stanie zamienic w czyn każde Twe pragnienie aby mogło stać sie rzeczywistoscia …..

  12. MariuszInfo said

    Środa, 28 maja 2014

    (Dz 17,15.22-18,1)
    W owych dniach ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, zaprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, aby czym prędzej przyszli do niego. Mężowie ateńscy – przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu – widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: „Nieznanemu Bogu”. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego /człowieka/ wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwie czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: Jesteśmy bowiem z Jego rodu. Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych. Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: Posłuchamy cię o tym innym razem. Tak Paweł ich opuścił. Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris, a z nimi inni. Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu.

    (Ps 148,1-2.11-14)
    REFREN: Niebo i ziemia pełne chwały Twojej

    Chwalcie Pana z niebios,
    chwalcie Go na wysokościach.
    Chwalcie Go wszyscy Jego aniołowie,
    chwalcie Go wszystkie Jego zastępy.

    Królowie ziemscy i wszystkie narody,
    władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi,
    młodzieńcy i dziewice,
    starcy i dzieci.

    Niech imię Pana wychwalają,
    bo tylko Jego imię jest wzniosłe,
    majestat Jego ponad ziemią i niebem.
    I On pomnaża potęgę swego ludu.

    (J 14,16)
    Ja zaś będę prosił Ojca, a da wam innego Pocieszyciela, aby z wami pozostał na zawsze.

    (J 16,12-15)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • pio0 said

      Spotkać Prawdę

      Duch Święty to Duch Prawdy, prowadzi więc kazdego człowieka stopniowo do poznania całej prawdy! Prawda to nie tylko idee, fakty, stwierdzenia. Prawda to osoba Chrystusa! Jezus jest prawdą o Bogu i Jego szalonej miłości do człowieka. Jezus jest prawdą o człowieku i jego podobieństwie do Boga. Duch Święty prowadzi każdego z nas do spotkania z Prawdą, czyli z Jezusem, z Jego zbawczą miłością. Prowadzi każdego z nas do spotkania z samym sobą, z darami otrzymanymi od Boga i własną kruchością.

      Modlitwa

      Jezu, wiem, że żadem człowiek nie ma monopolu na prawdę. Ten jednak, kto otwiera się na działanie Ducha Świętego i zbliża się do Ciebie, staje się coraz bardziej prawdziwy. Pragnę stawać się prawdziwym dla Ciebie, mocą Twojego Ducha.Amen.

  13. I.wnat.to.be.saint said

    Czy ktoś z pielgrzymów do Medjugorje mógłby przywieźć mi różaniec? Oczywiście pokryję koszt zakupu różańca oraz przesyłki.

    Jeszcze jedno pytanie czy będziecie zbierali intencje blogowiczów by zawieźć je do Mateczki?

    • sonia said

      a,ja bym chciała zapytać ,czy ktoś mógłby mi przywiezć płyn z kolana Pana Jezusa?

      • Jadwiga said

        Sonia ,ja mam chusteczkę potartą o kolano Chrystusa Zmartwychwstałego,jeśli Cię to zadowoli to z przyjemnością Ci prześlę.Mam także różańce z Medugorie,jeśli ktoś zechce to proszę wziąć od admina meila i podać adres,
        zawsze coś przywożę z Medugorie aby podzielić się z tymi co tam nie byli.

        • sonia said

          Jadwiga@ ponieważ nie moge skontaktować się z adminem /?/ proszę może zechciałabyś podać swojego maila na megi0041@wp.pl dziękuje

      • black.elizz said

        JA też – o ile to możliwe – chciałabym Was BARDZO prosić o modlitwę i jeśli się da ( co byłoby szczęściem wielkim i łaską ) taką chusteczkę… wiem, że to kłopot wielki, bo każdy ma swoje prośby i intencje… więc chociaż o modlitwę do Mateńki…u ojca mojej koleżanki zdiagnozowano nowotwór z przerzutami. Rokowania są złe… wszyscy bardzo cierpią… ech… Wola Boża najważniejsza, ale prosić trzeba, może się uda wybłagać…

    • Nn said

      Prosze Was drodzy pielgrzymi ròwniez o ròzaniec od naszej Mateńki z Medjugorje.

      Zaplace wszelkie koszty przez paypal.

      Z Panem Bogiem.

      Prosze o Kontakt przez naszego Bronka.

  14. Powiew ze wschodu said

    PKW zaskoczona szokującym filmem z workami głosów wrzucanymi do piwnicy. „Członkowie naruszyli przepisy ustawy!” Będzie skarga do Sądu Najwyższego?

    http://wpolityce.pl/polityka/198076-pkw-zaskoczona-szokujacym-filmem-z-workami-glosow-wrzucanymi-do-piwnicy-czlonkowie-naruszyli-przepisy-ustawy-bedzie-skarga-do-sadu-najwyższego

    Złamany regulamin, brak protokołów, worki pełne głosów wrzucane do piwnicy… PiS zgłasza zastrzeżenia ws. wyborów i przedstawia mocny film z warszawskiej komisji

    http://wpolityce.pl/polityka/198061-zlamany-regulamin-brak-protokolow-worki-pelne-glosow-wrzucane-do-piwnicy-pis-zglasza-zastrzezenia-ws-wyborow-i-przedstawia-mocny-film-z-warszawskiej-komisji

  15. bodka said

    http://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/przez-18-lat-walczyla-z-urzednikami-w-koncu-popelnila-samobojstwo/cqcgf

    Przyjdź Królestwo Twoje i przytul jej duszę do Serca Swego.

  16. Cichykatolik said

    Mam prośbę. Znajdzie się może wśród jadących osoba, która pomodli się o uzdrowienie mnie, a szczególnie mojego kręgosłupa? Nie często o coś proszę, ale to dla mnie ważne.
    Byłbym bardzo wdzięczny i zobowiązany. Pozdrawiam

  17. młody said

    http://www.protestuj.pl/

  18. Basia B said

    Kochani Pielgrzymi do Medziugorja!Prawdopodobnie będziecie po trasie mijać miejsce wypadku polskiego autokaru na Węgrzech sprzed 12 lat.Rocznica tego wypadku mija 1 lipca.Zginęło wtedy 20 osób,w tym trzech kapłanów,którzy jechali na rekolekcje kapłańskie prowadzone przez o.G Amortha.Nie dojechali.Byłam w tym autokarze.Dobry Bóg zachował mnie przy życiu.Byłam przy Każdym zmarłym wraz z ks z Siedlec i przed zamknięciem trumny,Każdemu kładliśmy różaniec i modliliśmy się.Byłam,gdy wyruszał konwój z trumnami do Polski.To są głębokie przeżycia i piękne.Proszę, nie gorszcie się słowem PIĘKNE,bo widziałam w tym tragicznym doświadczeniu Boże działanie.Proszę wszystkich Pielgrzymów o modlitwę w tym miejscu,jeśli tam będzie dane wam być.Kilka lat temu postawiliśmy tam figurę Królowej Pokoju.Własnoręcznie postawił Ją tam brat zakonny,który był organizatorem tamtej pielgrzymki.Mam nadzieję,że nadal stoi w tym miejscu.Nie byłam tam od czasu postawienia figury i po prostu nie wiem.Jestem z Wami w modlitwie i bardzo cenię Wszystkich na blogu.Czuję się tutaj jak w rodzinie.Dziękuję p.Bronku.Nie znam Pana,ale wierzę,że poznam:).

    • Dzieckonmp said

      Wiemy o tym zdarzeniu. Byłem tam na miejscu i modliliśmy się. W ten czas co ten wypadek był mijaliśmy się z wami w Barwinku. My wracaliśmy do Polski wy jechaliście na rekolekcje dla kapłanów. Razem rozmawialiśmy. Wy pożegnaliście Polskę my do niej wjechali. Obecnie już nie jeździ się koło tego miejsca gdyż autostrada prowadzi w dośc znacznej odległości.

  19. Małgorzata said

    Kochani całym sercem proszę o modlitwę w intencji mojej przyjaciółki Uli .Ma ogromne problemy finansowe.Dzięki modlitwom i jej ogromnej ufności jakoś to się trzyma.Dwukrotnie Urząd Skarbowy wystawiał dom na licytację .Z Łaską Bożą nie doszło do tego,Całym sercem proszę w jej imieniu o wstawiennictwo u Matki Najświętszej i pomoc w rozwiązaniu problemu.Dziękuję wszystkim którzy westchną w jej imieniu do nasze ukochanej MAMY

  20. Wiesia said

    Proszę przeczytajcie to,jest to z 2008 roku,ale po przeczytaniu zobaczycie kto był i prawdopodobnie jest przeciwny(bo sprawa stoi w martwym punkcie) ogłoszeniu V dogmatu.A najciekawsza jest PRZYCZYNA TEGO.Bardzo polecam do przeczytania,zobaczcie z kim katolik musi się liczyć.Przyznam się,że zrobiłam po tym oczy jak „pięciozłotówki”:http://www.fidelitas.pl/1884.html

  21. Wiesia said

    fragment- Ks. prof. Stefano De Fiores, wybitny włoski mariolog z Papieskiego Wydziału Teologicznego „Marianum” jest przeciwny inicjatywie kardynałów. W rozmowie z agencją „Zenit” powiedział, że patrząc na Sobór Watykański II i dialog ekumeniczny ogłoszenie nowego dogmatu jest niepożądane. „Nasi bracia prawosławni i protestanci już nam zarzucili samowolne ogłoszenie dwóch ostatnich dogmatów maryjnych. Dlatego nie trzeba dążyć do ogłoszenia nowego” – powiedział ks. De Fiores. Zaznaczył, że najpierw musimy porozumieć się w wielu kwestiach, aby ewentualnie zastanowić się nad przyjęciem dogmatu o Maryi jako Współodkupicielce. Przypomniał, że tytuł ten nie jest używany w Kościele od czasu pontyfikatu Piusa XII, aby nie stwarzać kolejnych zadrażnień w dialogu z protestantami.
    W Kościele katolickim obowiązują cztery dogmaty maryjne: „O Bożym Macierzyństwie Maryi”, „O Maryi zawsze Dziewicy”, „O Niepokalanym Poczęciu Maryi” oraz „O wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny”.

    A niżej podane,że zostało to zdementowane przez Watykan.Odnoszę wrażenie,że tych dementi jest sporo,ale nic nie ruszyło,a przecież już minęło ponad 2000 lat i są nadal wątpliwości??

    • Jadwiga said

      Wiesiu a ja mam taką perełkę:u mnie w parafii podczas drogi krzyżowej przy 4 stacji modliliśmy się o rychłe ogłoszenie Maryji jako Współodkupicielki.
      Myślę,że moja parafia budzi się:powraca Komunia św,na klanach a ostatnio zawierzyliśmy się Niepokalanemu Sercu Maryji Królowej Korony Polski.
      Ave Maryja!
      Chwała Panu!

    • Wiesia said

      Bogu niech będą DZIĘKI!
      Jadziu ogromnie się cieszę,jest to budujące,że mimo takiego natłoku nowości, obecnie odbiegających od Boga, są parafie,gdzie dba się o duchowość i nie poddaje się modzie światowej. 🙂 Co do zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Korony Polski,to pamiętam,bo pisałaś o tym wcześniej i prosiłaś o modlitwę.Jest to szalenie ważne,aby rozmawiać z naszymi proboszczami o takich sprawach,aby wiedzieli,że nam na tym bardzo zależy.Samo nic się nie zrobi,nie można zwalać wszystkiego na Pana Boga,gdy tym czasem sami z siebie nie kiwniemy palcem.Piękne świadectwo dałaś,dało mi mocno do myślenia nad samą sobą.. i daj Panie Boże nam wszystkim takiego świadectwa,abyśmy się ruszyli z miejsca i oprócz modlitwy,pokuty i ofiary zaczęli rozmawiać z naszym duchowieństwem o zawierzeniu nas Niepokalanemu Sercu Maryi,o zawierzeniu Chrystusowi Królowi Polski,zaczynając od parafii(tam,gdzie to jeszcze nie zostało dokonane),a reszta będzie nam dana od Boga.Pozdrawiam serdecznie.
      Ave Maryja!
      Jezu,ufam Tobie!

  22. szafirek said

    Panie Bronku, mam pytanie, gdzie się podziała ta pieśń z Medjugorje ,którą Pan wstawił wczoraj koło godz.17.00. ? Była ,a potem zniknęła.

    • Dzieckonmp said

      Sprawdziłem że wszystkie moje komentarze są. O godz 17 nie ma ale chyba wtedy nic nie pisałem.

      • szafirek said

        Panie Bronku, a tej pieśni Pan nie zamieszczał wczoraj? Ciężko było znaleźć bo tytułu nie zapamiętałam,ale się udało

      • szafirek said

        Rozumiem,że milczenie oznacza ,że nie zamieszczał Pan.No to nie wiem, to coś dziwnego chyba się wydarzyło.Tak dopytuje bo wczoraj kiedy zajrzałam na blog własnie tak koło 17.00 może była 16.30 była ta pieśń pod Pana nickiem. Tak mi sie spodobała,aż sie wzruszyłam jakoś tak wyjątkowo,zapatrzyłam i tak słuchałam sobie i zadzwoniła mama ,że Pan zamieścił wpis o dwóch słońcach,pytała czy widziałam.Więc odswieżyłam stronę ,a potem chciałam jeszcze raz sobie posłuchać tej pieśni i zapytać czy może ktoś zna słowa na polski, a jej juz nie było. Miałam juz wczoraj pytać czemu zniknęła,ale pomyslałam ,że burza to może coś mi sie żle wszystko wyświetla na stronie, ale patrze dziś też nie ma.Nie wiem co myśleć, jakieś cuda sie chyba dzieją u Pana na blogu.Jeśli naprawdę jej nie było na blogu to dla mnie to jakieś niesamowite.Pewnie niektórzy pomyślą ,że coś wymyślam, ale naprawde tak było. Chyba ,że jednak Pan napisze ,że była ale usunął Pan z jakichś powodów.
        Tak czy inaczej bardzo proszę jesli ktoś miałby tłumaczenie słów na polski ,niech zamieści, z góry bardzo dziekuję.

        Jezu Ufam Tobie!

        • Dzieckonmp said

          Ja zamieszczę słowa ale napisz o którą pieśń chodzi. Ja nie usunąłem swojego komentarza. Jedynie usunąłem wpis o dwóch słońcach ale popatrzyłem i pod tamtym wpisem nie było mojego komentarza w ogóle.

        • szafirek said

          Panie Bronku chodzi o tą pieśń ,tytuł DOSLI SMO TI,MAJKO DRAGA ,jest powyżej ,mój komentarz z godz.12.12.To jeśli Pan nie wstawił tej pieśni to naprawdę, nie wiem co to wczoraj mi się zdarzyło.
          Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za tłumaczenie słów.

        • Dzieckonmp said

          Hymn medziugorski

          1.Przyszliśmy do Ciebie, Matko,
          Z wszystkich krain naszej ziemi,
          Nasze bóle i pragnienia
          Przed oblicze Twe niesiemy.

          Ref:
          Spojrzyj na nas, by pocieszać,
          Połóż na nas rękę swoją
          Poleć nas Synowi Twemu,
          Matko świata i pokoju.

          2.Patrzy w Ciebie kościół cały
          Jak na gwiazdę ocalenia
          Osłoń wszystkich Swym ramieniem
          Oczyść serca i sumienia.

          3.Za Twą miłość, Matko droga,
          Dla Twych łez, które wylałaś
          Nawrócimy się do Boga
          Będziem głosić Twoją chwałę.

          4.Pokój daj tym, co przychodzą
          Radość tym, co w modłach trwają
          Pobłogosław – gdy się modlą
          Gdy odchodząc – Boga mają

        • Dzieckonmp said

          Tak to brzmi po polsku posłuchaj

          [audio src="http://www.echomaryi.eu/02_001.mp3" /]

        • szafirek said

          Piękne słowa! Wielki Bóg zapłać Panie Bronku.
          Przy okazji życzę wszystkim którzy jadą na pielgrzymkę wielu,wielu łask Bożych. I bardzo proszę o choć małą modlitwę za mnie i moich bliskich, szczególnie o zdrowie.
          Pozdrawiam wszystkich.

          Jezu Ufam Tobie!
          Ave Maryja!

        • szafirek said

          Po polsku też ładnie,ale oryginalna wersja,nie wiem czemu,ale dosłownie wyciska mi łzy.
          Jeszcze raz dziękuję.

        • Grazyna. said

          Ale bedzie Wam wszystkim cudnie w tym Medjugorie i w drodze tez !
          Czuje to calym sercem i bardzo sie ciesze Waszym bliskim juz
          SZCZESCIEM ! 🙂 🙂 Wielu Lask i Blogoslawienstw Wam zycze !
          Zazdroszcze Wam ! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: