Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Objawienia w Medziugorju jeszcze trwają

Posted by Dzieckonmp w dniu 28 lipca 2014

W środę 25 czerwca 2014 świętowano w Medziugorju 33 rocznicę objawień. To sama Matka Boża poprosiła, by tego dnia obchodzono Jej szczególne święto.

Pewnego razu Mirjana zapytała Matkę Bożą: Życzysz sobie ustanowienia szczególnego święta ku Twojej czci? Usłyszała w odpowiedzi:

„Pragnę święta Królowej Pokoju, dwudziestego piątego czerwca, w rocznicę pierwszego objawienia” (początek kwietnia 1982 roku).

 

Innego razu widzący zapytali: Kiedy powinniśmy obchodzić święto Królowej Pokoju? Matka Boża odpowiedziała, uśmiechając się:

„Chciałabym, by miało miejsce dwudziestego piątego czerwca. Wierni przyszli po raz pierwszy tamtego dnia na wzgórze” (2 lutego 1982).

Wielu pielgrzymów udających się do Medziugorja przeczuwa, że objawienia medziugorskie mają się ku końcowi. Wielu zastanawiało się, czy czasem przy okazji tej 33 rocznicy, nieco przed nią czy po niej, Matka Boża nie zechce zaprzestać codziennego ukazywania widzącym. Czyniono analogie z trzydziestoma trzema latami życia Chrystusa na ziemi – jak długo Chrystus był między nami, tak i Matka Boża. Tymczasem, jak się okazuje, nie taki był zamysł Królowej Pokoju. Być może to właśnie w odpowiedzi na wszystkie te przeczucia i refleksje, w pierwszym zdaniu orędzia przekazanego tego dnia Matka Boża powiedziała, że jeszcze jest z nami.

„Drogie dzieci! Najwyższy daje mi łaskę, bym jeszcze mogła być z wami i bym prowadziła was w modlitwie ku drodze pokoju (…)” (25 czerwca 2014)

Matka Boża przypomina w orędziach:

„To jest czas łaski, dopóki jestem z wami, wykorzystajcie go” (25 kwietnia 2007).

„Teraz, drogie dzieci, nie pojmujecie tej łaski, ale szybko nadejdzie czas, kiedy będziecie odczuwać żal za tymi orędziami. Dlatego, małe dzieci, żyjcie wszystkimi słowami, które dawałam wam w tym czasie łaski i odnówcie modlitwę, dopóki modlitwa nie stanie się dla was radością” (25 sierpnia 1997).

Matka Boża jeszcze jest z nami.

Źródlo: medugorje.pl

Advertisements

komentarzy 49 to “Objawienia w Medziugorju jeszcze trwają”

  1. Dzieckonmp said

    Adoracja Najświętszego Sakramentu 25 lipca 2014 r. w Medjugorje z tłumaczeniem na język polski. Jak często ma to miejsce podczas adoracji Jezusa i na tym filmie słychać wyjącego diabła.

    • apostolat said

      Charyzmat bilokacji widzącej Vicki?

      Irlandzki autor Finbar O’Leary w swojej książce „Vicka, jej historia” w wywiadzie z widzącą pytą ją o jej charyzmat bilokacji. Powołuje się na usłyszane przez siebie świadectwa, według których Vicka miała się pojawiać u różnych osób. W tym czasie jednak była obecna fizycznie w innym miejscu. Ludzie, do których miała przyjść widząca, zostali uleczeni z raka i wielu innych chorób.
      Vicka podczas świadectwa
      Vicka podczas świadectwa

      Vicka odpowiada: „Nie wiem. Modlę się. Nie mogę tego potwierdzić ani zaprzeczyć. To są głownie ludzie, którzy mieli pewne choroby takie jak rak i dlatego nie byli w stanie chodzić”, „Kiedy odwiedzają Medziugorje, mówią mi, że doświadczyli mojej obecności w ich domach, że tam byłam. Ale ja nie mam świadomości tego”.

      http://medugorje.pl/archiwum.wiadomosci.html

      • apostolat said

        „Ostatnie Wezwanie” (CAŁY FILM)

        Bóg przysyła Ją na świat, by jeszcze raz, jeszcze wyraźniej, wezwała nas do nawrócenia.
        Matka Boża przychodzi w ten sposób na ziemię, by ukazać swoją nieprawdopodobną miłość, pokonać strach, pomóc w codziennej walce z grzechem, umocnić kapłanów, uzdrowić obolałe dusze i ciała.
        Najważniejszym przesłaniem filmu jest wezwanie do jak najlepszego wykorzystania czasu, który nam pozostał, do życia w łasce uświęcającej i głębokiej relacji z Bogiem, do życia w ewangelicznej gotowości na powtórne przyjście Pana.

        http://pl.gloria.tv/?media=611402

      • apostolat said

        Jerzy Gwiazda

        Jan Paweł II świadkiem Medziugorja

        Błogosławiony Papież Jan Paweł II wielokrotnie prywatnie
        uznawał świadectwa duchowych owoców Medziugorja oraz dawał
        wyraz swojej wiary w autentyczność i prawdziwość samych
        objawień Matki Bożej. Podkreślał ich wielkie duchowe znaczenie
        dla świata, a także zachęcał do pielgrzymek do Medziugorja.
        Rozmawiał też z Mirjaną, jedną z widzących z Medziugorja.

        http://medugorje.pl/artykuly/JanPawelII.swiadkiem.Medziugorja.pdf

        • apostolat said

          O świętości papieża

          Były sekretarz Papieża ujawnia wiele nieznanych dotąd faktów na temat osobistego życia Jana Pawła II, jego sylwetki duchowej oraz wzorca świętości, jakim staje się od momentu beatyfikacji dla wszystkich współczesnych.

          W czym przejawiała się świętość Jana Pawła II?

          Kard. Stanisław Dziwisz: Świętość Jana Pawła II była obecna w całym jego życiu. Można ją było zauważyć zarówno w jego relacji do Pana Boga, jak też w jego stosunku do drugiego człowieka. Świętość przejawiała się w ogromnej dyscyplinie wewnętrznej oraz w wielkiej miłości. To właśnie miłość była naczelnym motywem jego postępowania.

          Zewnętrznym wyrazem świętości Papieża była jego modlitwa. Jan Paweł II był rzeczywiście człowiekiem wielkiej modlitwy. W czasie jednego ze spotkań z młodzieżą Ojciec Święty powiedział, że modlitwa jest mówieniem do Boga i słuchaniem Boga. Im bardziej modlitwa staje się słuchaniem, czego Bóg pragnie ode mnie, tym bardziej staje się kontemplacją.

          Od którego momentu nabrał Ksiądz Kardynał przekonania, że ma do czynienia ze świętym?…

          Czytaj dalej…

          http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x40564/o-swietosci-papieza/?page=1

  2. Marana Tha said

    • Marana Tha said

    • Dzieckonmp said

      Wysłuchałem tego 3/4 i nie polecam. Niebezpieczne te nauki są. fałszywie Jezus ukazują. Lepiej ich tu nie wklejać.

      • Marana Tha said

        ja też wysłuchałem ale co jest fałszywego ?? Mowa jest głównie o ukazaniu jak pięknie jest żyć dla Pana Jezusa a nie dla świata i światowych rzeczy. To życie gdy jest prowadzone w duchu Chrystusowym jest przyjemne i jest wolnością, bo jeśli ktoś chce prowadzić takie życie o własnych siłach to jest ono dla niego brzemieniem, bo jest ni narodzony na nowo i świat i grzech cały czas go usidlają, to wszystko jest biblijne.

        Życie dla Chrystusa a nie dla grzechu jest możliwe – po to również przyszedł Pan Jezus : ” Każdy, kto w nim mieszka, nie grzeszy; każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał.” – 1 list apostoła Jana 3:6 BW

        , pozdrawiam spokojnej nocy

        • Tomasz said

          Nie spamuj każdego tekstu tym samym. Z sekty jakiejś jesteś??

        • Dana said

          Do Marana Tha
          Należy zerwać z grzechem.1 LIST ŚW. JANA

          8 Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu,
          to samych siebie oszukujemy
          i nie ma w nas prawdy.
          9 Jeżeli wyznajemy nasze grzechy,
          [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy
          odpuści je nam
          i oczyści nas z wszelkiej nieprawości.
          10 Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy,
          czynimy Go kłamcą
          i nie ma w nas Jego nauki.

        • serce333 said

          Drogi Marana Tha

          Po pierwsze, to dobrany fragment wyrwany z szerszego troszkę kontekstu i szerszej myśli – trwanie w Bogu i Duchu Świętym chroni od grzechu i oddala go.

          Po drugie, napisano z dużej litery, jeśli już kopiujesz, kopiuj prawidłowo szczególnie zaimek odnoszacy do Boga więc „Go” a nie „go”
          Patrz – http://nonpossumus.pl/ps/1_J/3.php

          I po trzecie , odsłaniasz się troszkę, nie wierząc w świętych, zdaje się, gdyż nie napisałeś ” 1 list Świętego Jana” ale „1 list apostoła Jana” by zaznaczyć, że nie ma świętych?
          A są i działają z mocą, bo tak chciał Bog i przekazał apostołom by cuda czynili i byli jak On Świętymi, co się dzieje i są z nami obecni tak jak i Maryja i nas wspomagają bezustannie.

          Z Bogiem i Maryją.
          Jeśli nie uznajesz Świętych lub Niepokalanie poczętej, to czytaj i módl się o rozeznanie i łaskę wiary, mniej nam imputuj dziwnych treści , które są bez pieczęci Kościoła Katolickiego. Bądż zdrowy.

      • bozena said

        Ja nigdy nie czytam wpisow Marana Tha, chcialabym tylko wiedziec, czy wierzy on w Maryje „wlascicielke” tego bloga, ze jest ona Niepokalanie Poczeta, Matka Boga, ze jest Naszą Oredowniczką i Współodkupicielką i Pośredniczką Wszelkich łask?
        Tyle wkleja na tym blogu, a ja chcialabym znac jego uczucia wzgledem Maryi.

        • Gossja said

          Wiedziałam, że się to tak skończy – koniecznoscia wylegitymowania się – kto kogo kocha, a jesli kocha – to jak bardzo, a jesli nie odpowiednio bardzo – to wynocha.
          Jestescie niezawodni, doprawdy. Aż serce roście.

        • bozena said

          Nie chodzi o wylegitymowanie sie, ale o odpowiedz na pytanie czy wierzy w Maryje Matke Chrystusa.
          Jesli jest to blog maryjny to ja chce wiedziec czy ktos dla przyjemnosci swojej aby uwiesc innych „wsiewa tu chwasty”
          Mnie nie zalezy na wynocha, ciekawe, ze wielu ludzi tak rozumie niektore dyskusje. Dlaczego dla „tolerancji” powinnismy czytac wszystko, a nie zapytac piszacego skad wywodza sie jego przemyslenia. On nigdy na blogu nie powiedzial do jakiej sekty nalezy, a ciagle spamuje swoimi wpisami, i tylko ci, ktorzy to czytają i mają wiedze są w stanie wykryc niuanse. ja nie mam takiej wiedzy biblijnej wiec nie czytam tego by mi to mialo zaszkodzic.
          Gossja, mnie nie zalezy kto jest kim czy bialy czy czarny czy gej czy morderca, ale chce i wole wiedziec z kim mam do czynienia a nie dyskutowac w ciemno.

        • EWA DM said

          Właśnie – tak, jak mówi Bożena. Ja lubię wiedzieć, z kim mam do czynienia i kto chce mi prawić nauki. Ale, jeśli MT parę dni temu szczerze przyznał, że nie popiera „żadnych organizacji religijnych” – to po co mam latać za nim po różnych stronach adwentystów czy zielonoświątkowców. Tym bardziej, że nie podejmuje on żadnych merytorycznych dyskusji. I dlatego, choć mogę odszukać autorów tych stron, szkoda mi na to czasu i również nie wchodzę w to. Ale zdaję sobie sprawę, że ktoś naiwnie może razem z nim zacząć błądzić po manowcach.
          Poza tym, MT pełni jakiś dziwny dyżur na tym blogu, bo zawsze usiłuje być tym pierwszym na forum.

  3. Dzieckonmp said

    Cudownie, tak wielka ilość młodych chłopaków wstąpiła do zakonu Franciszkanów w Hercegowinie. Jest też pieśń śpiewana Barka

  4. Apostoł Różańca said

    Na stronie http://www.zywyrozaniec.pl – łączymy wszystkie osoby modlące się na różańcu, a także członków Apostolatu Nowenny Pompejańskiej i czytelników czasopisma „Królowa Różańca Świętego”!
    Zapraszam na forum! Dołącz do nas już teraz!

  5. MariuszInfo said

    Wtorek, wspomn. św. Marty, 29 lipca 2014

    (1 J 4,7-16)
    Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat3, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy4. Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha5. My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

    (Ps 34,2-11)
    REFREN: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry.

    Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
    Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
    Dusza moja chlubi się Panem,
    niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

    Wysławiajcie razem ze mną Pana,
    wspólnie wywyższajmy Jego imię.
    Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
    i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

    Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
    oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
    Oto biedak zawołał i Pan go usłyszał,
    i uwolnił od wszelkiego ucisku.

    Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
    aby ich ocalić.
    Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
    szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

    Bójcie sie Pana, wszyscy Jego święci,
    ci, co sie Go boją, nie zaznają biedy.
    Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
    szukającym Pana niczego nie zbraknie.

    (J 8,12b)
    Ja jestem światłością świata, Kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

    (J 11,19-27)
    Wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga. Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie. Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym. Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to? Odpowiedziała Mu: Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat.

    lub

    (Łk 10,38-42)
    W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

    źródło: http://www'mateusz.pl/czytania

    • apostolat said

      Bywają w naszym życiu takie sprawy, na które już nic nie możemy poradzić, w których już nikt nie może nam pomóc, a słowa pociechy nie poprawiają nastroju. Znasz takie sytuacje?

      Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Jana
      (J 11, 19-27)
      Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie.Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła».A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».

      Wobec śmierci naszych bliskich jesteśmy bezradni. Już nic nie możemy zrobić. Po ich odejściu czujemy jakiś brak, pustkę nawet pomimo tak wielu osób, które są wtedy wokół nas, żeby nas pocieszać. Właśnie w takiej atmosferze spotykamy Martę i Marię w dzisiejszej Ewangelii. Czy domyślasz się, co się działo wtedy w ich wnętrzu?

      Nawet pojawienie się Jezusa w pierwszym momencie nie przynosi Marcie pocieszenia. Marta, choć sama wychodzi, aby spotkać się ze swoim Mistrzem, wciąż myśli o zmarłym bracie. Rozmawia z Panem życia i śmierci, ale jej smutek jest większy od nadziei. Rzeczywistość jest zbyt bolesna.

      Marta odpowiada Jezusowi, że wciąż wierzy w to, iż On jest Mesjaszem. Nie przestaje w Niego wątpić ani na chwilę. Jednak łzy przesłaniają jej oczy. My znamy tę historię i wiemy, że Jezus wskrzesi Łazarza. Dla Marty nie było to takie oczywiste. Spróbuj spojrzeć na swoje „sprawy bez wyjścia” oczyma Jezusa, a nie Marty – oczyma tego, który ma moc przemienić wszystko.

      Poproś Jezusa o to, aby twoja wiara była żywa, aby On cię nieustannie prowadził i przywracał to całe dobro, które ty z różnych powodów pochowałeś jak zmarłego w grobowcu.

      • Atanazy said

        To chyba inna, wcześniejsza scena niż scena wskrzeszenia Łazarza!

      • apostolat said

        Komentarz

        Przed Łazarzem jeszcze kilka innych osób zostało przywróconych po śmierci do życia, aby wierzący w Jezusa Mesjasza byli przekonani o panowaniu Boga nad śmiercią i o istnieniu rzeczywistości duchowej, od innej rzeczywistości materialnej ziemskiej.

        Po śmierci Łazarza wiara jego sióstr Marii i Marty została wystawiona na próbę.

        Bóg wybrał ich rodzinę w celu objawienia swojej wielkości.

        Bóg może uczynić teraz to, co jest oczekiwane dopiero w przyszłości.
        W świecie są potrzebni świadkowie wiary w moc Boga, ufni i posłuszni Bożym obietnicom i poleceniom.

        Płacz i smutek towarzyszą stracie bliskiej osoby.
        Jednak, gdy ci którzy się smucą, wierzą w Jezusa Chrystusa, a ci którzy umarli wierzyli w Jezusa Chrystusa – to ze smutkiem żyjących łączy się radość – bo oni są już razem z Jezusem Chrystusem ich Bogiem i Zbawicielem.

    • kooool said

      29 lipca Żywot świętej Marty, dziewicy
      (Żyła około roku Pańskiego 70)
      Sławna w Ewangelii Marta, siostra starsza Magdaleny i Łazarza, rodem była z Betanii blisko Jerozolimy. Dostatkiem świeckim i zacnością dobrze od Boga opatrzona, uwierzywszy w Jezusa, obrała sobie żywot święty i bogobojny w panieńskiej czystości. Jak wielce Pan Bóg ją sobie upodobał, świadczą słowa świętego Jana Ewangelisty: „A Jezus miłował Martę i siostrę jej Marię i Łazarza” (Jan 11,5). Sławi się najpierw wiara jej, gdy bowiem umarł brat jej Łazarz, a Pan od niej przyzwany przyszedł w jej dom, rzekła ona słowa: „Byś tu był, Panie, nie umarłby był brat mój”. A podnosząc się na większe stopnie wiary, przydała: „Lecz i teraz wiem, że o cokolwiek Boga prosić będziesz, da Tobie Bóg”. Gdy Pan Jezus rzekł: „Brat twój zmartwychwstanie”, ona, nie śmiejąc tego pragnąć, rzekła: „Wiem, iż wstanie na dzień ostatni zmartwychwstania”. A Pan Jezus dał jej naukę: „Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie a wszelki, który żyje a wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz temu?” A ona uczyniła wielkie wyznanie, mówiąc: „I bardzom dawno temu uwierzyła, Panie mój, iżeś Ty jest Chrystus, Mesjasz, Syn Boży, któryś na ten świat przyszedł”. Ta wiara jej żywa była, bo ją między innymi i w hojnym miłosierdziu i jałmużnach ku ubogim pokazywała. Miłosierdzie tej świętej niewiasty tak wysoką nagrodę otrzymało, iż samemu Bogu i Panu aniołów jałmużnę dawała, i w domu swoim do stołu Mu służyła, i pieniędzmi Go w potrzebach opatrywała. Dlatego Ewangelia sławi jej jałmużnę, mówiąc: „Niewiasta niektóra imieniem Marta przyjęła Go do domu swego i z pracą a bieganiem i skrzętnością Jemu służyła”.

      W słowach Zbawiciela: „Marto, Marto, troszczysz się około wiela, ale jednego potrzeba!” zawarta jest jak najzbawienniejsza dla nas nauka. Marne są bowiem wszystkie nasze zachody i zabiegi o rzeczy doczesne, jeśli nie będziemy o tym pamiętać, że zbawienie duszy jest najważniejszą sprawą, obok której wszystkie starania, troski, prace i zajęcia nasze mają tylko wartość drugorzędną. Iluż to ludzi troszczy się, co będą jedli i pili, ileż ponoszą trudów i starań, aby dojść do majątku, jakże mocno się frasują i kłopocą o rzeczy ziemskie i doczesne, odwracając uwagę od tego, o co by się przede wszystkim starać i troszczyć powinni. Zbawienie duszy ma być pierwszym i najgłówniejszym naszym zadaniem i staraniem. Jak drobnostkowym i marnym wyda się zajmowanie takimi drobnostkami temu, kto ze stanowiska wieczności zapatruje się na sprawy tego świata! Zamiast się uganiać za marnościami, zamiast martwić się i troszczyć o byle co, nie traćmy nigdy z oczu ostatecznego przeznaczenia swego, stosujmy wszystkie myśli, czyny, postępki do tego celu i pamiętajmy, co mówi Pismo święte Starego Zakonu: „Bój się Boga i zachowaj przykazania Jego, wtedy bowiem dopiero będziesz całym człowiekiem”.

      Pomnijmy, jak błoga była śmierć Marty, jakie słowa pociechy usłyszała z ust Jezusa w nagrodę zato, że Go ugościła w swoim domu, że dla Niego wszystkiego się wyrzekła. Daj nam Boże wszystkim tak umierać; pełnijmy dzieła miłosierdzia z miłości ku Bogu, odwiedzajmy i pielęgnujmy chorych, nie szczędźmy ubogim jałmużny, módlmy się za grzeszników, nie zapominajmy w modlitwie o drogich nam zmarłych, nieśmy pociechę strapionym, wybaczajmy nieprzyjaciołom, pełnijmy obowiązki swego powołania ściśle i sumiennie, a wtedy będziemy mogli umierać ze spokojem i czystym sumieniem, ufni w sprawiedliwość i w miłosierdzie Boże.

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/07/29/29-lipca-zywot-swietej-marty-dziewicy/

  6. Nn said

    https://m.youtube.com/watch?v=5qevxaaHlQY

    The Face of Jesus

    Shroud of Turin Image and Jesus Painting by Akiane Kramarik

    https://m.youtube.com/watch?v=2I_pDGQd1kE

  7. Pablo said

    Franciszek przeprasza zielonoświątkowców za udział katolików w prześladowaniach faszystowskich

    Franciszek odwiedził zielonoświątkowego pastora i jego wspólnotę w Casercie. Spotkanie to przekształciło się w poważne wydarzenie ekumeniczne, w którym wzięło udział ponad 200 osób.
    Gospodarzem wizyty był Giovanni Traettino, jest osobą znaną nie tylko jako protestancki kaznodzieja, ale również jako działacz ekumeniczny wśród grup charyzmatycznych różnych denominacji. Był m.in. gościem niedawnego spotkania katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, które odbyło się na rzymskim stadionie olimpijskim z udziałem Ojca Świętego. Z Franciszkiem Giovanni Traettino poznał się już wcześniej w Buenos Aires, prowadząc i tam swoją kaznodziejską i ekumeniczną działalność.

    Do Caserty Papież poleciał rano śmigłowcem i po prywatnej rozmowie z pastorem w jego domu spotkał się z całą wspólnotą na terenie budowanego tam ośrodka pentekostalnego zwanego Kościołem Pojednania. Przemawiając do zebranych Ojciec Święty nawiązał m.in. do „wielościennego” modelu Kościoła, łączącego jedność i różnorodność. – „Duch Święty sprawia różnorodność w Kościele i ta różnorodność jest niezwykle bogata i piękna. A następnie ten sam Duch Święty czyni jedność. I tak Kościół jest jeden w różnorodności. Używając sformułowania pewnego protestanta, które jest mi bardzo bliskie: różnorodność pojednana przez Ducha Świętego. Ktoś może się zdumieć: Papież pojechał do ewangelików! A on pojechał spotkać braci! Bardzo wam dziękuję i proszę was bardzo o modlitwę, bo bardzo jej potrzebuję… Przynajmniej po to, by nie być zanadto dokuczliwym. Dziękuję!” – powiedział Papież. Ojciec Święty podkreślił, że jest pokusą myślenie, że my jesteśmy Kościołem, a zielonoświątkowcy są sektą.

    Ale najważniejszym elementem tej prywatnej wizyty były przeprosiny jakie skierował Franciszek do zielonoświątkowców włoskich, których prześladowało faszystowskie państwo włoskie. I choć prześladowania te nie wynikały z woli Kościoła, to – jak zauważył Ojciec święty – wśród prześladowców byli także katolicy. – Jestem pasterzem katolików i proszę o przebaczenie dla tych katolickich braci i sióstr, którzy byli wówczas kuszeni przez szatana – mówił Ojciec Święty.

    • Pablo said

      Watykan nałożył sankcje na tradycjonalistyczną diecezję

      Ojciec Święty zdecydował, że w tradycjonalistycznej diecezji Ciudad del Este z Paragwaju zostaną wstrzymane święcenia kapłańskie. To odpowiedź na zatrudnienie kapłana o wątpliwej opinii.
      Fronda.pl pisała o sprawie bardzo tradycjonalistycznej diecezji Ciudad del Este z Paragwaju, która miała stać się obiektem watykańskiej wizytacji. Rzecz miała już miejsce. Ojciec Święty zawiesił święcenia kapłańskie w tej diecezji. Trzeba tu dodać, że pod tym względem Ciudad del Este była diecezją rekordową. Obecnie jest tam 250 seminarzystów. Dla porównaniu w diecezji Buenos Aires czy Montevideo seminarzystów jest zaledwie po około 30.

      Watykan uznał jednak, że w tradycjonalistycznej diecezji dochodzi do jakichś nieprawidłowości. Przypomnijmy, że niemal w każdej z parafii tejże diecezji odprawiano Msze także w rycie trydenckim.

      Wizytacja odbyła się w niedzielę. Regionalna prasa podała na ten temat dość rewelacyjne wiadomości. Przykładowo ABC Color donosi, że biskup diecezji, Don Rogelio Livieres skarżył się, iż był oczerniany przed wysłannikami papieża przez innych biskupów i nuncjusza. Z kolei według gazety „Ultima Hora”, apostolski wysłannik, kard. Santos Abril y Castello, poinformował na konferencji prasowej, że święcenia kapłańskie zostają w diecezji czasowo zawieszone. Święcenia były przewidziane na 15 sierpnia.

      Nie wiadomo, dlaczego Watykan wstrzymał w diecezji Ciudad del Este święcenia kapłańskie. W ocenie niektórych komentatorów jest prawdopodobne, że Watykan uznał diecezję Ciudad del Este za tradycjonalistyczną w złym sensie.

      Najprawdopodobniej chodzi jednak o inną sprawę, a mianowicie o wątpliwości co do zatrudnienia w diecezji ks. Carlosa Urrutigoity’ego, który był w przeszłości oskarżany o nadużycia seksualne. Przez bp. Livieresa ks. Urrutigoity został uczyniony nawet wikariuszem generalnym. Jak podaje CNA, zaistniały duże podejrzenia co do działań Urrutigoity’ego w diecezji Ciudad del Este.

      Szkoda, że kard. Santos Abril y Castello nie poinformował, co tak właściwe jest powodem decyzji o wstrzymaniu święceń w tej świetnie pod tym względem rozwijającej się diecezji. Wiadomo jedynie, że bp Livieres otrzymał z rąk rzeczonego kardynała list Ojca Świętego Franciszka, w którym ten informował go o swojej decyzji

      pac/katholisches.info/cna

  8. KRYSTYNA said

    KOCHANI

    BARDZO WAS PROSZĘ O MODLITWĘ ,O ZDROWIE DLA PANI ALINY Z MALBORKA ,MAMY CZTERNAŚCIORGA DZIECI.

    PANI ALINA JEST CHORA NA RAKA I LEKARZE DAJĄ I JEJ TYLKO MIESIĄC ŻYCIA .

    BÓG ZAPŁAĆ !

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

    • serce333 said

      Wąwolnica. Maryja Kębelska.
      Z Bogiem i Maryją.

    • OLA said

      KODEŃ -MATKA BOŻA KODEŃSKA to wypis z Tajnych Archiwów Watykańskich, którego kopia znajduje się w Kodniu.

      Za odzyskane zdrowie, Mikołaj Sapieha wraz z żoną Anną, składa w ofierze dla wizerunku Matki Bożej Kodeńskiej: „koronę, berło, słońce, miesiąc, gwiazdy wszystko w złoto, srebro i kamienie misternie oprawione”. Wota te tworzą późniejszą srebrną suknię obrazu, ufundowaną około 1662 roku przez Konstancję Herbutównę. Wisiał na niej Order Złotego Runa, który otrzymał ojciec Mikołaja Piusa Sapiehy (na obrazie order został domalowany). Znalazły się na niej także srebrne tablice fundacji Władysława Sapiehy z 1690 roku, na których po raz pierwszy czytamy spisane dzieje obrazu i kradzieży w Rzymie. W XX wieku w literackie ramy ujęła tę historię Zofia Kossak w powieści „Błogosławiona wina”.

      • cox said

        Kodeń to bardzo piękne miejsce. Jest bardzo znany w Polsce. Niestety i tam moderniści doszli do głosu. Podczas niedzielnej wizyty w miejscowej bazylice ze smutkiem stwierdziłem, że podczas remontu posadzki zostały zlikwidowane balaski.

    • Powiew ze wschodu said

      Jutro mija 30 rocznica objawień w Ostróżnem.
      Rozpoczęcie o godz. 11.
      Są świadectwa uzdrowień. Więcej w poście nr 10:
      https://dzieckonmp.wordpress.com/2014/07/22/ks-prof-jan-sieg-o-przeslaniach-anny-dabskiej-cz-4/

      Jutro będąc pomodlę się w intencji Aliny.

  9. KRYSTYNA said

    Teologowie przeciwko propozycjom kard. Kaspera

    „Postrzegamy najnowszą publikację kardynała Kaspera jako typowy wniosek o zatwierdzenie rozwodu przez Kościół”– piszą teolodzy zatrwożeni działaniami niemieckiego hierarchu. Kardynał Kasper stoi na czele obozu żądającego zmian w praktyce i doktrynie Kościoła.

    W sierpniowym numerze amerykańskiego czasopisma teologicznego „Nova et Vetera” zostanie opublikowany obszerny artykuł dotyczący propozycji kard. Kaspera. Jego autorami jest ośmiu teologów, w tym siedmiu dominikanów – wykładowców Papieskiego Wydziału Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie, Ateneum w Ohio oraz Katolickiego Uniwersytetu Ameryki. „Propozycje kardynała Kaspera są podobne do tych chętnie promowanych przez liberalne media, prezentowanych jako dyskutowane przez Konferencję Episkopatu Niemiec” – podkreślają teolodzy. Dodają również, że „choć same w sobie są bardzo proste do obalenia, to niepotrzebnie otwierają dyskusję w ramach zagadnień teologicznych”.

    Amerykańscy wykładowcy zauważają, że punktem wyjścia jest niezmienność stwierdzenia, że „małżeństwo, zawarte i skonsumowane pomiędzy dwoma osobami ochrzczonymi, nie może zostać rozwiązane żadną ludzką władzą, w tym nawet przez Biskupa Rzymu”. Stwierdzenie to, autorstwa Jana Pawła II, miało „raz na zawsze” wyjaśnić wątpliwości w tej kwestii. Jeśli Kościół „ugiąłby się pod rosnącą presją” to „będzie to krok w kierunku bardzo negatywnej zmiany. Oznaczałoby to również porzucenie elementu stanowiącego istotę i powód zawierania małżeństwa”.

    „Główną innowacją w proponowanych coraz szerzej zmianach ma być likwidacja obowiązku czystości osób rozwiedzionych. Nie bierze się zatem pod uwagę, że Kościół pozwala już przyjmować komunię osobom rozwiedzionym, żyjącym razem, ale zachowującym przy tym czystość i nie powodującym zgorszenia”. Według teologów nowe i niebezpieczne postulaty mają pokazać, że taka czystość wśród rozwiedzionych jest niemożliwa. Sugerują, że chęć zmiany może wynikać z „zawoalowana formy desperacji wobec konfrontacji z wymogiem utrzymania czystości”.

    Autorzy artykułu przypominają, że praktyka prawosławna nie jest w tej dyskusji argumentem. „Kościół wielokrotnie podkreślał, że nie można zaakceptować rozwodowej praktyki prawosławnej” – tłumaczył papież jeszcze przed rokiem. Chodzi również o „ostatnie propozycje podnoszone przez ortodoksyjnych przedstawicieli Kościoła wschodniego (prawosławnego), które akceptowałyby komunię dla tych, którzy zawrą związek cywilny niesakramentalny”. Uznawanie i błogosławienie kolejnych małżeństw rozwodników byłoby sprzeczne z nauczaniem Chrystusa.

    Zwolennicy zmian „duszpasterskich” błędnie wskazują także na Boże Miłosierdzie. „Sugerowanie, że osoba pozostająca w związku z inną osobą – jeśli poprzednie małżeństwo jest ważne – może otrzymać przebaczenie w sakramencie pokuty, bez okazania skruchy i przyznania się do grzechu, jest niezgodne z tym, co zostało ustalone w katolickiej doktrynie” – czytamy. Autorzy dodają również, że umożliwienie przyjmowania komunii osobom rozwiedzionym, które ponownie zawarły związek, sprawiłoby, że „wierni zaczną wierzyć, co będzie zrozumiałe, iż dopuszczalnym jest występowanie o rozwód i ponowne zawieranie małżeństwa. Ponadto doprowadzi to do powstania kolejnych wątpliwości, a mianowicie: dlaczego inne osoby żyjące w grzechu ciężkim nie mogą przyjmować komunii. Będzie to skutkować eskalacją skandalu”.

    Konkluzja może być tylko jedna – „nauczanie Kościoła na temat małżeństwa, seksualności oraz cnoty czystości pochodzi od Chrystusa i Apostołów. Nie można go zmienić. Przede wszystkim nie ma potrzeby, by ciągle do powracać do tej dyskusji”.

    Źródło: „Il Foglio”

    Malk

    Read more: http://www.pch24.pl/teologowie-przeciwko-propozycjom-kard–kaspera,24483,i.html#ixzz38qxbzIya

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

  10. KRYSTYNA said

    Aberracje liturgiczne – W Brazylii katolicy w kościele nigdy się nie nudzą

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  11. apostolat said

    Grzegorz Braun aresztowany

    Dodano: 29.07.2014 [12:15]

    Reżyser Grzegorz Braun został dziś rano aresztowany – dowiedział się portal niezalezna.pl. Został zatrzymany o godz. 8 we wrocławskim mieszkaniu na Krzykach. Wcześniej o godzinie 6 w mieszkaniu reżysera przeprowadzono rewizje w momencie kiedy go nie było na miejscu.

    Jak informowaliśmy wcześniej został on skazany na karę tygodniowego aresztu po tym, jak opuścił salę podczas jednej z rozpraw w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu. Był to jego protest wobec postępowania prowadzącego proces sędziego Krzysztofa Korzeniewskiego.

    Jeszcze wczoraj „Gazeta Polska Codziennie” informowała, że reżyser zgłosił się do aresztu, ale nie został w nim zatrzymany. Tydzień temu Braun również udał się do więzienia przy ul. Świebodzkiej, aby odbyć zasądzoną karę, ale tam zdziwieni funkcjonariusze stwierdzili, że nie figuruje w wykazie. Zdezorientowany filmowiec poszedł do przewodniczącego pobliskiego sądu odwoławczego, który poinformował go, że ma czekać na kolejne wezwanie.

    – Sprawa Grzegorza Brauna to szczególny przypadek. Podczas jego procesu sąd co najmniej trzykrotnie złamał konstytucję oraz Europejską Konwencję Praw Człowieka (…) Gdyby Grzegorz Braun pozwał sprawę do Strasburga, Polska musiałaby zapłacić mu wysokie odszkodowanie, ponieważ kilkakrotnie zostały złamane jego podstawowe prawa wynikające z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – komentuje sprawę Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

    Jest to kolejny proces w sprawie, która ciągnie się od 6 lat: Grzegorz Braun jest oskarżony o pobicie sześciu policjantów. Reżyser twierdzi, że było wręcz przeciwnie i przekonuje, iż ma na to dowody.

    O niedawno zasądzonej karze aresztu Grzegorz Braun dowiedział się telefonicznie – poinformował go o tym jego prawnik. I chociaż reżyser się nie ukrywał, był także poszukiwany przez policję. Kara dotyczyła incydentu, który miał miejsce 13 marca tego roku. Reżyser wyszedł z sali rozpraw, gdy sędzia uniemożliwił przesłuchanie jednego z kluczowych świadków. Był nim policjant, którego sąd zwolnił z zeznawania po tym jak funkcjonariusz na sali stwierdził, że musi wyjść ponieważ… „musi właśnie podpisać ważną umowę opiewającą na 2 mln złotych”.

    http://niezalezna.pl/57794-grzegorz-braun-aresztowany

  12. KRYSTYNA said

    Profanacja za zgodą władz kościelnych Europie

    http://pl.gloria.tv/?media=640581

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  13. apostolat said

    Papież spotkał się z protestantami

    Dodano: 29.07.2014

    Watykańskim wydarzeniem wczorajszego dnia była ponowna wizyta Papieża w Casercie. Tym razem miała ona charakter prywatny: Franciszek odwiedził tam znajomego pentekostalnego pastora i jego wspólnotę. Spotkanie to przekształciło się w poważne wydarzenie ekumeniczne, w którym wzięło udział ponad 200 osób reprezentujących wspólnoty ewangelikalne nie tylko z Italii, ale także z innych kontynentów – informuje Radio Watykańskie.

    Gospodarz tej wizyty, Giovanni Traettino, jest osobą znaną nie tylko jako protestancki kaznodzieja, ale również jako działacz ekumeniczny wśród grup charyzmatycznych różnych denominacji. Był m.in. gościem niedawnego spotkania katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, które odbyło się na rzymskim stadionie olimpijskim z udziałem Ojca Świętego. Z Franciszkiem Giovanni Traettino poznał się już wcześniej w Buenos Aires, prowadząc i tam swoją kaznodziejską i ekumeniczną działalność.

    Do Caserty Papież poleciał rano śmigłowcem i po prywatnej rozmowie z pastorem w jego domu spotkał się z całą wspólnotą na terenie budowanego tam ośrodka pentekostalnego zwanego Kościołem Pojednania. Przemawiając do zebranych Ojciec Święty nawiązał m.in. do „wielościennego” modelu Kościoła, łączącego jedność i różnorodność.

    „Duch Święty sprawia różnorodność w Kościele i ta różnorodność jest niezwykle bogata i piękna. A następnie ten sam Duch Święty czyni jedność. I tak Kościół jest jeden w różnorodności. Używając sformułowania pewnego protestanta, które jest mi bardzo bliskie: różnorodność pojednana przez Ducha Świętego. Ktoś może się zdumieć: Papież pojechał do ewangelików! A on pojechał spotkać braci! Bardzo wam dziękuję i proszę was bardzo o modlitwę, bo bardzo jej potrzebuję… Przynajmniej po to, by nie być zanadto dokuczliwym. Dziękuję!” – powiedział Papież. Po obiedzie Franciszek powrócił śmigłowcem do Watykanu.

    http://niezalezna.pl/57778-papiez-spotkal-sie-z-protestantami

  14. Powiew ze wschodu said

    57-letnia mieszkanka gminy Dąbrowa Zielona ścięła 4,5 metrowy krzyż. Jak tłumaczyła, przeszkadzała jej… modlitwa.

    http://www.pch24.pl/przeszkadzala-jej-modlitwa–wiec-zniszczyla-krzyz,24500,i.html

    Skandal! ONZ dyktuje Irlandii prawo aborcyjne
    Irlandzka minister sprawiedliwości, Frances Fitzgerald, została zrugana przez przedstawicieli Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie. Ostro zaatakowano ją z powodu ustawy o aborcji, która według ONZ „narusza prawa człowieka”. Zabrania bowiem zabijania dzieci na życzenie matki.

    http://www.pch24.pl/skandal–onz-dyktuje-irlandii-prawo-aborcyjne,24501,i.html

    Na watykańskim Synodzie tylko szefowie episkopatów krajowych

    Kard. Lorenzo Baldisseri sekretarz generalny Synodu Biskupów, przedstawił w wywiadzie dla agencji CNS zasadnicze rysy wprowadzanej przez niego reformy obrad synodalnych. Okazuje się, że zgromadzenie nadzwyczajne, które rozpocznie się 5 października będzie nie tylko krótsze od poprzednich, ale również i mniej liczne.

    http://www.pch24.pl/na-watykanskim-synodzie-tylko-szefowie-episkopatow-krajowych,24493,i.html

    • Powiew ze wschodu said

      Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska stwierdziła, że szkoła musi być neutralna światopoglądowo, podobnie nauczyciele. Postraszyła także „wojną religijną w polskiej szkole”.
      Minister edukacji narodowej odniosła się do propozycji, według której „Deklarację Wiary” poza lekarzami mogliby składać także nauczyciele. – Mam nadzieję, że ten dokument pozostanie wyłącznie w sferze projektu. Mam nadzieję, że nie stanie się przyczynkiem do rozpętania jakiejś wojny religijnej w polskiej szkole – stwierdziła polityk PO. Podkreśliła, że publiczna szkoła w Polsce musi być „neutralna światopoglądowo” i zrobi wszystko, by ta „neutralność” została zachowana.
      Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiedziała, że jeśli nauczyciele będą uczyć zgodnie z zapisami takiej deklaracji, to powinni się liczyć z reakcjami dyscyplinarnymi. Polityk PO podkreśliła, że w trakcie sierpniowego spotkania z kuratorami oświaty uczuli urzędników na to, by „strzegli neutralności światopoglądowej szkoły”.
      Minister stwierdziła, że nauczyciel deklarujący przywiązanie do wiary… łamie konstytucję i przepisy Karty Nauczyciela. Jak się po raz kolejny okazuje, „neutralność” światopoglądowa wymaga od chrześcijan, by ignorowali głos sumienia.

      http://www.pch24.pl/kluzik-rostkowska-straszy-wojna-religijna,24497,i.html

      • Powiew ze wschodu said

        Piłka o wypowiedzi min. Kluzik-Rostkowskiej nt. deklaracja wiary nauczycieli: Zamach na konstytucję
        Postulat usuwania nauczycieli podpisujących deklarację wiary jest także nawrotem do praktyki bolszewickiej, gdy nauczyciele byli dyskryminowani przez totalitarne państwo ze względu na swoja religię.
        http://www.fronda.pl/a/pilka-zamach-na-konstytucje,40042.html

        • bozena said

          albo tez byli dyskryminowani za nie nalezenie do partii tej ktora dawala czerwona legitymacje…

  15. Powiew ze wschodu said

    Pani Agnieszka chce miliona złotych zadośćuczynienia od szpitala Świętej Rodziny
    Kobieta, której aborcji odmówił prof. Bogdan Chazan, będzie żądać od szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie zadośćuczynienia w wysokości miliona złotych.
    http://www.fronda.pl/a/pani-agnieszka-chce-milion-zlotych-zadoscuczynienia-od-szpitala-swietej-rodziny,40049.html

    • bozena said

      będzie żądać, bo juz na samym poczatku powiedziala, ze „im nie odpusci!”

  16. Przemysław said

    Agrafy

    „Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na
    dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my,
    żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki,
    naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.”

    Ps. Klemens Rzymski (II w.)

    Mówi bowiem Pan: „Będziecie niby jagnięta wśród wilków”. A Piotr
    Mu na to: „Jeśli więc wilki rozszarpią jagnięta?” Rzekł Jezus Piotrowi:
    „Jagnięta po swojej śmierci nie potrzebują bać się wilków. I wy nie bójcie
    się tych, którzy was zabijają i nic wam więcej uczynić nie mogą, lecz bójcie
    się Tego, który po waszej śmierci ma władzę nad waszą duszą i ciałem
    i może wrzucić je w piekło ogniste”31 .
    Sam bowiem Pan zapytany przez kogoś, kiedy przyjdzie Jego Królestwo,
    powiedział: „Kiedy dwa będą jednym, i to, co zewnątrz, będzie jak
    wewnątrz, a męskie z żeńskim ani męskie, ani żeńskie”.

    Justyn Męczennik († 167)

    Otóż mówi: „Wielu przyjdzie w imię moje, na zewnątrz odziani
    w skóry owcze, wewnątrz zaś są to wilki drapieżne”. Tamże: „Będą odszczepieństwa
    i herezje”.
    Przeto Pan nasz Jezus Chrystus powiedział: „W jakim stanie was
    znajdę, w takim też sądzić będę”.

  17. KRYSTYNA said

    nowa ewangelizacja ??????????????

    Kato-style – Przystań z Jezusem 2014

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: