Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

  • Królowa Pokoju

    Królowa Pokoju
  • Uwaga

    Strona używa plików cookies które zapisują się w pamięci komputera. Zapisywanie plików cookies można zablokować w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się o tych plikach http://wszystkoociasteczkach.pl
  • Propozycja chronologiczna

    • Rok 2019 – Kryzys Rumunia
    • Rok 2020 – fałszywe traktaty pokojowe
    • Rok 2021 – Papież jedzie do Moskwy
    • Rok 2021 – Wojna
    • Rok 2022 – zwycięstwo komunistyczne
    • Rok 2023 – 10 królów
    • Rok 2024 – Antychryst
    • Rok 2025 – Sojusz z wieloma
    • Rok 2025 – Synod
    • Rok 2026 – Henoch i Eliasz
    • Rok 2028 – Ohyda spustoszenia
    • Rok 2029 – Ostrzeżenie
    • Rok 2030 – Cud
    • Rok 2031 – Nawrócenie Izraela
    • Rok 2032 – Kara
    • Rok 2032 – Odnowienie świata
    • Rok 2033 – Exodus
    • Rok 2034 – Zgromadzenie w Jerozolimie
    • Rok 3032 – Gog i Magog
    • Rok 3213 – Koniec świata
    • Nowe niebiańskie Jeruzalem.
  • Ostrzeżenie

    13 kwietnia 2029
    7,5 lat pozostało.
  • Logowanie

  • Odwiedzają nas

    Map

  • Maryjo weź mnie za rękę

  • Jezu Maryjo Kocham Was

Wolna dyskusja 16,08,2014

Posted by Dzieckonmp w dniu 16 sierpnia 2014


Jestem w podróży i nie mam internetu. Jeśli momentami mam to bardzo słaby. Widząc że jest dużo komentarzy otwieram nowy wpis aby ułatwić wam dyskusję.

Komentarzy 107 do “Wolna dyskusja 16,08,2014”

  1. MariuszInfo said

    Sobota, 16 sierpnia 2014

    (Ez 18,1-10.13b.30-32)
    Pan skierował do mnie te słowa: Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej: Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom? Na moje życie – wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła. Ktokolwiek jest sprawiedliwy i przestrzega prawa i sprawiedliwości, kto nie jada mięsa z krwią i oczu nie podnosi ku bożkom domu Izraela, nie bezcześci żony bliźniego, nie zbliża się do żony w okresie jej nieczystości, nie krzywdzi nikogo, zwraca zastaw dłużnikowi, nie popełnia rozboju, łaknącemu udziela swego chleba, nagiego przyodziewa szatą, nie uprawia lichwy, nie żąda odsetek, odsuwa swą rękę od nieprawości, sprawiedliwie rozsądza między jednym człowiekiem a drugim, stosuje się do moich ustaw i zachowuje wiernie moje przykazania, postępując uczciwie – ten na pewno żyć będzie – wyrocznia Pana Boga. Lecz jeśliby zrodził syna gwałtownika i rozlewającego krew, winnego jednej z tych zbrodni – uprawiał lichwę i żądał odsetek – ten nie będzie żył, bo popełnił wszystkie te bezeceństwa. Ten na pewno umrze, a [odpowiedzialność za] krew jego spadnie na niego samego. Dlatego, domu Izraela, będę was sądził, każdego według jego postępowania – wyrocznia Pana Boga. Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych grzechów, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie, i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha. Dlaczego mielibyście umrzeć, domu Izraela? Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci – wyrocznia Pana Boga. Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie.

    (Ps 51,12-15.18-19)
    REFREN: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

    Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
    i odnów we mnie moc ducha.
    Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
    i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

    Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
    i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
    Będę nieprawych nauczał dróg Twoich
    i wrócą do Ciebie grzesznicy.

    Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz
    i całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
    Boże moją ofiarą jest duch skruszony,
    pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

    (Mt 11,25)
    Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

    (Mt 19,13-15)
    Przynoszono do Jezusa dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego. Lecz Jezus rzekł: Dopuście dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie. Włożył na nie ręce i poszedł stamtąd.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Udziel mi, Panie, miłości skłonnej do zgody, ustępliwej, pełnej miłosierdzia (Jk 3, 17)

      Miłość „nie unosi się gniewem” (1 Kor 13, 5), dlatego św. Paweł poleca: „Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie — wraz z wszelką złością” (Ef 4, 31). Wszystkie wady przeciwne miłości pochodzą z nieujarzmionych namiętności, które wobec sprzeciwu zrywają wszelkie hamulce. Niepowstrzymany gniew jest źródłem słów i czynów nierozważnych, gwałtownych, bardzo zakłócających współżycie braterskie. Kto miłuje bliźniego, woli raczej zadać gwałt sobie samemu, zwyciężając budzący się gniew, niż zranić innych twardością i gwałtem.

      Miłość jednak nie wyklucza, co więcej, niekiedy wymaga stanowczości, zwłaszcza kiedy trzeba poprawić lub pohamować zło, przede wszystkim jeśli wchodzą w grę prawa Boga lub maluczkich i słabych. Jezus także się oburzył na znieważających świątynię i wypowiedział twarde słowa przeciwko faryzeuszom, którzy swoją obłudą i fałszywym tłumaczeniem prawa uciskali i oszukiwali lud. Lecz Chrystus panował doskonale rozumem i wolą nad oburzeniem, inaczej zaś ma się rzecz z człowiekiem z powodu nieporządku, jaki wprowadził do jego duszy grzech; dlatego zawsze jest niebezpieczne dawać upust gniewowi. „Gniewajcie się, a nie grzeszcie — mówi Apostoł — niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce. Ani nie dawajcie miejsca diabłu!” (Ef 4, 26-27). Jeśli wskutek słabości ludzkiej jakaś iskra się zapala, należy pospiesznie ją zgasić, by nie uczyniła spustoszenia w sercu własnym i sercach innych, powodując grzech. Diabeł posługuje się gniewem, by wzbudzać żale i niezgody, które niszczą miłość. W Księdze Przysłów czytamy: „Odpowiedź łagodna uśmierza zapalczywość, słowo raniące pobudza do gniewu. — Człowiek gniewliwy wznieca kłótnie, a cierpliwy spory łagodzi. — Dobre słowa są plastrem miodu, słodyczą dla gardła, lekiem dla ciała” (15, 1. 18; 16, 24). Rozważenie tych zdań pełnych mądrości i natchnionych przez Ducha Świętego jest bardzo pożyteczne, abyśmy nauczyli się poskramiać siebie samych i naśladowali łagodność Chrystusa, który powiedział: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem” (Mt 11, 29).

      • pio0 said

        Bliskość z Bogiem

        Jezus ukazuje nam Ojca innego niż dotychczas wyobrażali sobie czy doświadczali Izraelici. To już nie jest jedynie Bóg majestatu, potężny i wszechmocny, waleczny i niezwyciężony, który wyprowadza naród wybrany z wszelkich niewoli. Bóg Jezusa to przede wszystkim Abba (dosłownie Tatuś): bliski, czuły, słuchający, przyjmujący, miłosierny, wierny. Jezus pragnie, abyśmy stawali się dorośli, ale nie szorstcy czy ponurzy, lecz dojrzali w wierze, odpowiedzialni i prawdziwie wolni. Pragnie także, abyśmy nigdy nie zatracili ufnego, radosnego, dziecięcego serca, kiedy wraz z Nim zwracamy się do Ojca!

        Modlitwa

        Jezu, połóż dziś na mnie ręce w geście błogosławieństwa. Pragnę, aby moja modlitwa stawała się coraz bardziej spontaniczna, czuła, ufna, szczera i od serca. Bym był wolny od pozorów, masek i „poprawności” religijnej, gdy staję przed Tobą. Amen.

    • MariuszInfo said

      W kolekcie modlimy się w tym tygodniu: „Umocnij w naszych sercach ducha przybranych dzieci, abyśmy mogli osiągnąć obiecane dziedzictwo”. A w Ewangelii Jezus mówi do uczniów: „Nie zabraniajcie dzieciom przychodzić do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie”. Kluczem do Bożego królestwa nie są nasze osiągnięcia, dobre czyny, dyscyplina, gorliwe modlitwy. Kluczem jest ufne przylgnięcie do Boga. Niebo otwiera się dla tych, którzy stając przed Bogiem w prostocie dziecka, przyjmują dar Ducha Świętego. To On czyni nas synami i córkami Ojca. To On uzdalnia nas do pełnienia dobrych czynów płynących z miłości. Nic od nas, ale wszystko od Niego, bo Bóg jest wszystkim we wszystkich.

      Bogna Paszkiewicz, „Oremus” sierpień 2008, s. 77

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Sierpień /niewinność-czystość-nieskazitelność/
      16.08
      NIESKAZITELNOŚĆ raduje serce tego, kto ją posiadł a duszy jego przydaje skrzydeł i wzlatuje ona ku sprawom nieba.

    • małgosia MK said

      16 sierpnia

      Żywot świętego Rocha,
      patrona przeciw zarazie

      (żył około roku Pańskiego 1327)

      Modlitwa

      Boże i Panie mój, spraw miłościwie, prosimy pokornie, abyśmy pamiątkę świętego Rocha pobożnie obchodząc, za jego modlitwami i zasługami od zabójczej zarazy i ciała i duszy uwolnieni zostali. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

      http://ruda_parafianin.republika.pl/swi/r/roch.htm
      Motto

      Jakże piękne i pełne pociechy jest świętych obcowanie! Jest to rzeczywistość, która nadaje inny wymiar całemu naszemu życiu. Nigdy nie jesteśmy sami! Należymy do duchowego «towarzystwa», w którym panuje głęboka solidarność: dobro każdego przynosi korzyść wszystkim i odwrotnie, wspólne szczęście promieniuje na jednostki.
      Ojciec Święty Benedykt XVI, 2009
      http://martyrologium.blogspot.com/2010/08/sw-roch.html

    • kooool said

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/08/16/16-sierpnia-zywot-swietego-jacka-wyznawcy/

  2. sługa marny said

    Witam, bardzo dobry pomysł Panie Bronku

    Na początek pozwolę sobie poruszyć temat bardzo ważny w kontekście chrześcijańskiej wiary a mocno zaniedbany przez kościół katolicki . Chodzi tutaj o skromność ubioru …. i wywodzące się z tego grzechy nieczyste.

    Nieskromny ubiór jest jednym z głównych powodów grzechów nieczystości – szczególnie dotyczy to kobiet… Jeszcze 100 lat temu prostytutki były przyzwoiciej poubierane niż wiele współczesnych kobiet !!! Wyjście na plażę kobiet( w samej bieliźnie – (bo czymże innym są współczesne stroje kąpielowe?) razem z mężczyznami, było by dawniej wielkim skandalem obyczajowym – dziś stało się normą !!!

    Dziś przychodzi do kościoła wiele młodych kobiet ubrana bezwstydnie w „mini” ,wydekoltowanych, z odkrytymi plecami… Czy one zdają sobie sprawę z tego do Kogo przychodzą ? Jakie wzorce przekazują matki swoim córkom ?
    Dlaczego księża tak niechętnie i rzadko poruszają na kazaniach ten problem ?
    Dlaczego wreszcie na tym blogu ten temat jest także tak zaniedbany ?

    Polecam wartościowy film dotyczący skromności ubioru:
    https://www.youtube.com/user/SignificantArt/feed?activity_view=3

    Jedno z ważniejszych przesłań Jana Pawła II dla młodych Polaków zawierało się w słowach prośby-apelu wypowiedzianej na Jasnej Górze w 1983 r., a przypomnianej na Westerplatte: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”. Jan Paweł II mówiąc (inni) miał tutaj na myśli „letnich” księży i osoby duchowne o liberalnym podejściu do dekalogu. Grzechy nieczystości są jednymi z największych obrzydliwości w oczach Pana Boga .

    „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?” (1 Kor 6, 19). Grzech nieczystości jest dlatego tak bardzo niebezpieczny, że godzi w istotę miłości. W Kościele pierwotnym wymieniano trzy najpoważniejsze grzechy, za które też nakładano bardzo surowe pokuty: wyparcie się wiary, zabójstwo i cudzołóstwo. Ten ostatni nie wyczerpuje katalogu grzechów nieczystych, ale zestawienie go ze wspomnianymi dwoma innymi ukazuje jego wyjątkowy ciężar gatunkowy.

    Punktem wyjściowym dla problematyki grzechów nieczystych stanowią przede wszystkim przykazania Dekalogu: „Nie cudzołóż!” oraz „Nie pożądaj żony bliźniego swego!” (por. Wj 20, 14. 17), a także słowa Jezusa: „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 28). Jezus, pomimo nieskończonego miłosierdzia, jakie okazuje każdemu grzesznikowi (np. kobiecie cudzołożnej – por. J 8, 1-11), widzi z całą ostrością i to w wymiarze życia wiecznego, śmiertelne skutki grzechu nieczystości. Jezus, właśnie dlatego, że kocha grzesznika i pragnie jego zbawienia, nienawidzi każdego grzechu, który przeszkadza w skorzystaniu z łaski odkupienia. Stąd Jego radykalizm i wskazywanie na miejsca zagrożenia: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, […], cudzołóstwa, […], wyuzdanie, […]. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” (Mk 7, 21-23). To w myślach zaczyna się fantazjowanie erotyczne, wzmagane filmem, pornografią, wyobraźnią innych osób i dotykiem. Dochodzą do tego sprośne słowa, głupie, nieprzyzwoite dowcipy, dwuznaczne namowy. Przychodzą wreszcie gesty nieskromne i różne czyny lubieżne – z samym sobą, z drugim człowiekiem (bywa, że i w grupach), a nawet ze zwierzęciem.

    O powadze sytuacji świadczy scena, którą mistycznie zobaczyła św. Faustyna: „Ujrzałam Pana Jezusa przywiązanego do słupa, z szat obnażonego, i zaraz nastąpiło biczowanie. Ujrzałam czterech mężczyzn, którzy na zmianę dyscyplinami siekli Pana. Serce mi ustało patrząc na te boleści. I dał mi Jezus poznać, za jakie grzechy poddał się biczowaniu, są to grzechy nieczyste” (Dzienniczek, nr 445).
    http://sfd.kuria.lublin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2041:7-grzechow-gownych-nieczysto-ks-wojciech-rebeta&catid=40:katechezy&Itemid=70

    • KRYSTYNA said

      BÓG ZAPŁAĆ !!!

    • cox said

      Bardzo dobrze! O tym trzeba nieustannie przypominać!

    • Piotr said

      Prawie wcale się o tym nie mówi. Bóg zapłać za poruszenie tego tematu!

    • Atanazy said

      Wywód rozpoczyna się od nieskromnych ubiorów a kończy na „czynach lubieżnych ze zwierzęciem”. Obrzydliwe, aż się tego czytać nie da. Wiadomo, że zoofilia gdzieś istnieje, ale po co o tym w ogóle pisać.

    • Weronika said

      Pamietajmy o godnym ubiorze w Kosciele.
      Sprawdza sie jak widac powiedzenie „od rzemyczka do koniczka”.Od lekkeigo grzechu nieczystosci do najciezszych.
      Przez szacunek i milosc dla naszego ukochanego Zbawiciela Jezusa Chrystusa ,ktory cierpial niewyobrazalnie podczas obnazenia z szat zachowajmy skromnosc w ubiorze oraz czystosc w naszym zyciu.

  3. Tomasz said

    Mniej znane przekazy znalezione na stronie do której wczoraj linkował Leszek:

    Léandre LACHANCE
    Dla szczęścia Moich, Moich wybranych Jezus

    http://www.objawienia.pl/leander/1.html

  4. jamek said

    https://pbs.twimg.com/media/BrsEzaPIAAAJ6Zc.jpg:large

  5. Adrian said

    Wojna władzy z narodem trwa

    W ostatnich latach wydaje się, że metoda rządzenia w Polsce polegająca na tym, by młodzi uciekli z kraju, a starych wykończyć cenami leków i brakiem dostępności do służby zdrowia, zdaje egzamin.

    http://alexjones.pl/pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/34156-wojna-w%C5%82adzy-z-narodem-trwa

    wszystko gotowe, wystarczy byle jaki pretekst, staliśmy się neo kolonią i wasalem, praktycznie nikt nie będzie bronić, z jednej strony Niemcy a z drugiej strony Rosja, można praktycznie w każdej chwili anulować traktaty o granicach, nie jest żadną tajemnicą że Niemcy inwestują czekając na dogodną chwilę…wszystko to tylko rozgrywki, a Nato wyprze się jak w 1939 – sojusznicy……..ludzie i tak maja tego dosyć afery, złodziejstwo, brak perspektyw, praca gdzie zarobki są za 300 E, ceny porównywalne jak na zachodzie a życie….generał dyktator z PO wraz poprzednikami sprzedali nas, licząc już od okrągłego stołu……..



    • jowram said

      Polska tu się nie da żyć – „Kallilingrad jeździ do Polski bo ma taką możliwość (ruch bez wizowy) Gdańskie supermarkety od dawna są oblegane przez Rosjan. Co najwyżej przyjedzie ich jeszcze wiecej i wiecej kasy tu zostawią. Embargo nie dotyczy żywności kupionej przez Rosjan. A teraz najlepsze – UWAGA (ciekawe czy maensterm to puści). Rosjanie kupią jedzenie w zagranicznych hipermarketach gdzie Polacy to tylko fizyczni robole, a ogromny dochód zostanie wywieziony do zachodniej Europy bo wszelkiej maści markety zagranicznych sieci nie płacą podatku dochodowego. Rosjanie jako że nie są Polakami dostają zwrot Vatu. Fajnie co ?. Tak rozkradziono Polskę.”

      • kpi said

        Nie ma im czego zazdrościć, te kilka marketów koło Gdańska ich nie uratuje, a my nie zbiedniejemy. Lepiej wyskoczyć na czeską stronę na tanie i dobre piwo, póki ładna pogoda

  6. Adrian said

    Amerykanie chcą wykorzystać Polskę

    Amerykanie chcą wykorzystać Polskę Polska w wojnie na Ukrainie wyraźnie stoi po stronie Amerykanów. Przeanalizujmy mały wycinek historii, aby zrozumieć obecną rozgrywkę mocarstw. Profesor Jadwiga Staniszkis razem z Andrzejem Gwiazdą twierdzą, iż decyzja o likwidacji komunizmu zapadła w 1968 roku. Od tego czasu notuje się wymianę listów pomiędzy komunistami radzieckimi, a europejskimi między innymi w kwestii miejsca kolejnej stolicy komunizmu. Dla wielu ludzi data ta wydaje się czystą fikcją.

    Przeanalizujmy kolejny fakt:

    15 września 1959 roku, przywódca komunistycznego państwa, Nikita Chruszczow, wylądował w amerykańskiej bazie lotniczej w Andrews. Spotkał się między innymi z przedstawicielami banków.
    18 września 1959 roku, Chruszczow bezpośrednio spotkał się z przedstawicielem największej rodziny bankierów, Nelsonem A. Rockefellerem.

    Spotkanie Chruszczowa z Rockefellerem
    [img]http://wiadomosci.robertbrzoza.pl/wp-content/uploads/2014/08/komuni.png[/img]
    Chruszczow – Rockefeller

    W jakim celu Chruszczow spotykał się z bankierami?

    Chciał dostać kredyt na dalszy rozwój przemysłu wojskowego w ZSRR.

    Czy ktoś widzi tutaj logikę?

    Dlaczego Ameryka, która prowadzi „okrutną” wojnę z ZSRR, przyjmuje na salonach przywódcę wrogiego kraju ? Przecież propaganda w tamtych czasach głosiła, iż wojna jest tuż tuż.

    Jeżeli Chruszczow nie chciał zaciągnąć kolejnych kredytów, to w jakim celu spotykał się z bankowcami?

    W Polsce również była ciekawa sprawa.

    W 1988 roku, kiedy jeszcze toczyły się rozmowy Solidarności z PZPR, Amerykanie opracowują, a komuniści podpisują ustawę Wilczka, następnie Balcerowicz wdraża niszczący gospodarkę plan Georga Sorosa i Jeffreya Sachsa. Bardzo szybko jeszcze przed powstaniem nowego „demokratycznego” rządu, Amerykanie określili kierunek gospodarczy Polski.

    Było to okrutne zepchnięcie Polski, na ścieżkę barbarzyńskiego neoliberalizmu.

    Analiza historycznych poczynań mocarstwa jakim jest USA, powoduje łatwiejsze zrozumienie dzisiejszych zdarzeń na Ukrainie. Z historii wynika jednoznaczny wniosek: Amerykanie tak kierują polityką, aby realizować własne, egoistyczne cele. Nie interesują ich partnerzy, ani sojusznicy. Wyraźnie widzimy, to na przykładzie Polski.

    Czy nasz biznes dostał jakąkolwiek rekompensatę od Amerykanów za rosyjskie sankcje?

    Nie.

    Dlaczego miałby dostać?

    Ponieważ wojna toczy się pomiędzy Rosją, a USA. Polska nie osiąga w niej żadnych korzyści. Odgrywamy w niej rolę błazna i krzykacza. Co rusz jakiś polityk czy generał na łamach prasy polskiej domaga się wojny i ostrego traktowania Putina.

    W imię czego mamy iść na wojnę z Rosją?

    Rozpoczęli ją Amerykanie, to niech sami ją rozgrywają.

    W naszym interesie jest utrzymanie partnerskich stosunków z Rosją. Tylko wtedy możemy osiągnąć korzyści dla gospodarki, jak na przykład niższa cena za gaz.

    Nie dajmy się omamić kłamstwom medialnym, w których propaguje się zalanie rynku gazem łupkowym z USA. Jest to potężna manipulacja. Amerykański gaz jest droższy od rosyjskiego i norweskiego. Jeżeli jakimś cudem go sprowadzą i podpiszemy kolejną bzdurną umowę, to rachunki nasze wzrosną o kolejne kilkadziesiąt procent.

    Obecna cena na poziomie 4 dolarów/mmbtu jest sztucznie zaniżana. Przez to kopalnie w USA stają się nierentowne. Realna, długookresowa cena amerykańskiego gazu to 7 dolarów/mmbtu, a to oznacza wzrost obecnych cen gazu o ponad 70% ! Analizę ceny gazu przeprowadził – independenttrader.pl

    Bardzo łatwo przewidzieć gazowy scenariusz. Popiszemy umowę przy cenie 4 dol/mmbtu, co kilka miesięcy cena będzie wzrastała, aż osiągnie realny poziom 7 dolarów za jednostkę.

    Nie wiem czy Amerykanie chcą sprzedawać swój gaz w Europie, ale ostatnie doniesienia medialne wychwalające amerykańskie, „tanie” łupki są bardzo niepokojące. Jak zwykle za kolejny przekręt zapłaci polski biznes i Kowalski.

    Wnioski są jednoznaczne. Społeczeństwo powinno być mądrzejsze od przekupnych, rządowych polityków i musi mocno krytykować politykę amerykańską w naszym regionie.

    Jaki jest cel polityków zza oceanu?

    Skłócić Polskę, Ukrainę i Rosję. Następnie doprowadzić do wojny. Oni dostarczą sprzęt wojskowy, a my kolejny raz będziemy narażać nasze życie, gospodarkę i przyszłość za bzdurne idee grupki nienormalnych polityków. Jeżeli dojdzie do wojny, nawet regionalnej, to nagle zostaną wdrożone kolejne ustawy „antyterrorystyczne”. Na bazie których za krytykę rządu orzekną nas terrorystami. Zamkniemy sobie drogę do normalności na kolejne długie lata.

    Jeżeli społeczeństwo dalej będzie akceptowało medialną propagandę antyrosyjską, to powyższy scenariusz będzie bardzo realny do wdrożenia. Zgadzam się z krytykami – Putin niczym nie różni się od Obamy, ale w tej wojnie, to USA jest napastnikiem, a Polska może zostać kolejny raz wykiwana.

    http://pressmix.eu/index.php/2014/08/15/amerykanie-chca-wykorzystac-polske/

    • Weronika said

      W tej wojnie dogadali sie ze soba wszyscy zainteresowani, USA, Rosja , Izrael, Niemcy. Krotko mowiac dogadali sie ze soba zydzi rzadzacy tymi krajami poprzez swoich agentow. Cel: wojny majace na celu wymordowanie i wyczyszczenie tych ziem z ludnosci rdzennej aby stworzyc kondominium rosyjsko-niemieckie pod zarzadem zydowskim . Wystarczy poczytac tez na temat judeopolonii. Polska ma byc podzielona pomiedzy trzech wrogow( dla kazdego cos milego). Zachod zagrabia Niemcy, wschod Rosja, a centralna Polske zagarna zydzi. Majdan to zamach zydowski na te tereny.Bron dostarczaja z roznych stron aby sie mieli czym Ukraincy pozabijac.

      • jowram said

        Na tym polega prawdziwa tragedia polskiego społeczeństwa.
        Nie dość ze tracimy nasza polska ziemie i nieruchomości na rzecz obcego kapitału to jeszcze dzięki przejętej przez obcych wartości tych dóbr, będących już w posiadaniu obcych banków one to właśnie mnożą swój kapitał wdrażając zarobione w ten sposób (lichwa) pieniądze do dalszego wykupywania Polski.
        To jest największa nasza tragedia. Już niedługo będziemy żebrakami.

        • Weronika said

          Przemówienie Prezesa Kazimierza Świtonia na Teneryfie 2012 – ” Kochani! gdzie my jesteśmy…”
          Opublikowano Sierpień 14, 2014 by emjot
          Wielce Szanowny Pan Prezes
          USOPAŁU, Teneryfa
          Pan JAN KOBYLAŃSKI

          Rodacy Przebudźmy się !!

          Nasza Ojczyzna Polska ginie, a my śpimy i czekamy na cud którego mają dokonać nasi wrogowie rządzący Polską. To już ostatni dzwonek, aby Polacy wzięli władzę naszego Narodu we własne ręce. To jest nasza Polska ziemia i my jesteśmy jej właścicielami.

          Dosyć rządzenia naszym Polskim Narodem przez złodziei, agentów i różnego rodzaju kombinatorów przysyłanych nam przez wrogów. Musimy odebrać satanistom naszą Polskę, która ma być tylko naszym Polaków domem i Ojczyzną, wtedy nasze dzieci i wnuki nie będą musiały szukać chleba poza granicami naszej Ojczyzny. Dosyć mamy zasobów na naszej Polskiej ziemi i musimy je wykorzystać.

          Gorąco Was proszę, tylko razem uwolnimy naszą Ojczyznę spod dominacji Rządu Światowego i satanistów.

          Nasz Pan Jezus Chrystus Król Polski, pomoże nam dokonać cudu, uwolnienia się z tej niewoli szatana. Dlatego przypominam Wam słowa Chrystusa z Ewangelii zapisanej u św. Jana (rozdział 14, wiersz 12)

          „Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Kto wierzy we mnie, uczynki, które ja czynię i on czynić będzie, i większe nad nie czynić będzie”

          Kochani Rodacy!

          Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus nie wypowiedział tych słów na pokaz, nie chciał tą wypowiedzią uspokoić apostołów, Chrystus Pan przekazuje nam tą wielką tajemnicę zapewniając, że słowa te są prawdą, która również dotyczy nas, zwykłych członków Kościoła Chrystusowego.

          Widzę w Waszych oczach pytanie, które chcecie mi zadać. Dlaczego my członkowie Kościoła Chrystusowego nie umiemy z tych słów Chrystusa korzystać, na to pytanie jest tylko jedna odpowiedz, bo nasza wiara jest za słaba.

          My, wierzymy tylko powierzchownie, a Chrystus żąda od nas silnej wiary, pragnie, żebyśmy oddali się Jemu w pełni, i tylko Jemu służyli.

          To nie znaczy, że mamy całymi dniami tylko się modlić i klęczeć w Kościele.

          My mamy swoim życiem świadczyć o należeniu do Kościoła Chrystusowego i dopiero wtedy będziemy mogli korzystać z mocy Chrystusa.

          Powiecie, że to niemożliwe, żeby czynić cuda w naszej rzeczywistości.

          Kochani, dam Wam przykład z niedalekiej przeszłości, bo z lat 90-tych.

          W owym czasie, dotarła do mnie wiadomość, że światowe organizacje żydowskie, domagają się usunięcia Krzyża, stojącego na Żwirowisku obok bloku 11 w obozie niemieckim KL. Auschwitz w Oświęcimiu.

          Tam gdzie Niemcy wymordowali ponad 500 tysięcy Polaków.

          Tam również zamordowali św. Maksymiliana Marię Kolbego

          Ten Krzyż ofiarowany został przez byłych więźniów tego obozu, i postawiony na pamiątkę swoim zakatowanym przez Niemców kolegom.

          Obóz ten w Oświęcimiu zorganizowali Niemcy, z zamiarem wymordowania naszego Narodu.

          Należy pamiętać, że w KL. Auschwitz mordowano tylko Polaków, Żydów Niemcy uśmiercali w (KL. Birkenau) Brzezince, oddalonej o 3,5 kl. od Oświęcimia.

          Ten stojący na Żwirowisku Krzyż sprzedali Żydom nasi katoliccy biskupi w Genewie,

          To jest bardzo bolesny temat w naszej najnowszej historii i dzisiaj nie czas szeroko go omawiać.

          Ale powróćmy do cudu, który wydarzył się na tym największym cmentarzu Polaków w świecie.

          Obecna ogromna potęga żydowska, nie umiała poradzić sobie z nami, ze mną i synem Ryszardem.

          Aby obronić Krzyż przed Żydami, rok czuwaliśmy na Żwirowisku. Krzyż został uratowany i nadal stoi na tym największym cmentarzu Polaków w świecie.

          Czy nie był to cud? Dwóch Polaków zatrzymało hordę wiele milionów satanistów rządzących światem.

          Teraz teren Żwirowiska jest niedostępny, chcąc wejść pod Krzyż, trzeba z miesięcznym wyprzedzeniem wystąpić o zezwolenie do Wojewody Małopolskiego, zapłacić 82 zł. i otrzymać pisemne zezwolenie.

          Bez zezwolenia, można się, w prawdzie zatrzymać i pomodlić tylko pod płotem Żwirowiska, albo w okresie letnim

          — w co trzecią niedzielę każdego miesiąca o godzinie 15,oo, Stowarzyszenie Pamięci Polaków Zamordowanych przez Niemców w KL. Auschwitz im. św. Maksymiliana Marii Kolbego organizuje Mszę św. na Żwirowisku i płacimy za każde wejście haracz 82 zł.

          Kochani! gdzie my jesteśmy, takie prawo narzucili nam rządzący Polską sataniści.

          Muszę Wam kochani ujawnić wielką tajemnicę tego obozu.

          Tam w ziemi ukryte jest ciało św. Maksymiliana Marii Kolbego, które próbowano 15 sierpnia 1941 roku spalić w krematorium, jednak po kilku próbach, nie tknięte przez płomienie ciało Świętego, wyjęto z pieca i w ukryciu zakopano na terenie obozu.

          Zapewniam Was kochani, że bez pomocy Bożej nie uwolnimy Polski od satanistów, którzy nami rządzą, a my od tysiąca lat, tak waleczny Naród Polski na ojczystej ziemi obecnie jesteśmy niewolnikami.

          Ogłupiani jesteśmy na własne życzenie przez satanistyczne środki przekazu i zachorowaliśmy na trudno uleczalną chorobę, chorobę ogłupienia, chorobę, z której uwolnić musimy się sami, bo nikt poza nami z niej nas nie wyleczy.

          Choroba ta, to zniewolenie umysłowe, które nie pozwala nam świadomie uczestniczyć w wyborach, bo wybieramy na posłów satanistów lub katów, którzy okradli nas z naszej własności narodowej na którą pracowały przez tysiąc lat wszystkie pokolenia Polaków.

          Zapewniam Was kochani, że bez pomocy Bożej nie uwolnimy Polski od tych satanistów.

          Kochani Rodacy!

          Jestem z Wami, bo pragnę Was przebudzić i poderwać do walki o wolną Polskę.

          Pamiętajmy, jesteśmy spadkobiercami naszych wielkich polskich bohaterów.

          Jesteśmy córkami i synami Polaków, którzy nie wahali się walczyć z bronią w ręku o wolną Polskę, z okupantem niemieckim i sowieckim.

          Kochani !

          Już niewiele czasu zostało nam, wojennemu pokoleniu, żeby przekazać naszej Młodzieży Polskiej przykład walki z najeźdźcą hitlerowskim i sowieckim.

          Przestańmy się bać, musimy niezwłocznie podjąć walkę z satanistami, również z tymi, którzy ukryli się w naszym Polskim Kościele Katolickim.

          Biskupi i duchowni nie oczyścili siebie z agentów komunistycznych i teraz sataniści w sutannach niszczą Kościół od środka. (Przykład arcybiskup Diecezji Śląskiej, Wiktor Skworc 9 lat był T.W. „Dąbrowski) i dalej służy szatanowi,

          W kolejnych wyborach parlamentarnych musimy wybierać prawdziwych Polaków, a nie lisów farbowanych i satanistów.

          Prawdziwego Polaka nie poznaje się po pięknych słówkach czy obietnicach, lecz po jego czynach, po tym co do tej pory w przeszłości zrobił, poświęcając swoje życie osobiste i rodzinne dla dobra Polski i Polaków.

          To my Polacy nie patrząc na hierarchów, musimy się zorganizować w RUCH OBRONY KRZYŻA w POLSCE.

          I my musimy obrać JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLEM NASZEGO POLSKIEGO NARODU.

          To my w ogromnej większości stanowimy Naród Polski i nikt za nas tego nie zrobi, dlatego powtarzam słowa naszego Pana Jezusa Chrystusa.

          „Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Kto wierzy we mnie, uczynki, które ja czynię, i on czynić będzie, i większe nad nie czynić będzie”.

          Kochani!

          Uwierzmy Chrystusowi, i trzeba nasz los i los naszej Ojczyzny wziąć we własne, Polskie ręce.

          Zacznijmy siebie i naszych najbliższych nawzajem uzdrawiać, bo słowa naszego Pana, Jezusa Chrystusa nie kłamią, one są siłą która pozwoli nam dokonać wielkiego dzieła, przebudzenia naszego polskiego Narodu do walki z szatanem.

          Jeden tylko jest warunek!

          Kochani, musimy uwierzyć Naszemu Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, i oddać się w Jego opiekę i tylko Jemu służyć, a otrzymamy moc uzdrawiania i wtedy razem uratujemy siebie, kochaną Ojczyznę Polskę i przyszłość naszego Narodu.

          Tak nam dopomóż Bóg.

          http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/08/14/przemowienie-prezesa-kazimierza-switonia-na-teneryfie-2012-kochani-gdzie-my-jestesmy/#more-24780————————-

    • bozena2 said

      Jakie prawdziwe te słowa wypowiedziane w lipcu 2010 roku. http://www.echochrystusakrola.org/index.php?str=2010-07-lipiec
      Panie Jezu – wczoraj były wybory na prezydenta naszego państwa i wygrał je Bronisław Komorowski, czyli nasz i wielu polskich patriotów przeciwnik. Co dalej?
      Pan Jezus: „Powiedziałem ci, wybory zostały sfałszowane przez grupę trzymającą władzę. Ale wy dalej się módlcie, bo wszystko jest możliwe. Nikt nikomu nie gwarantuje na ziemi bezpiecznego życia. Ten, kto będzie głową państwa a nie ukoronuje Mnie na Króla Polski z biskupami – nie ma pewności na tej ziemi, ale wieczność na pewno będzie miał taką, na jaką sobie zasłuży. Każdy powinien wiedzieć, że Ja – Bóg – Król czy Sługa mam władzę BOSKĄ- taką jaką do tej pory mam. Chrystus Król potrzebny jest, aby w waszym kraju został wprowadzony POKÓJ na stałe, co spowoduje, że nie będą mogły wejść wojska waszych nieprzyjaciół a mają taki zamiar. W dobie materializmu wasz kraj dobrze rozwijający się, to jest dobry kąsek dla waszych wrogów. A wróg – napada bez powodu a tylko po to aby okraść was. Wasi sąsiedzi będą „podgryzały” korzenie waszego państwa podczas wprowadzania sprzecznych z prawdą książek do szkół o waszym narodzie. Zaczną od niszczenia waszej pamięci, historii, kultury, przemysłu i bogactw naturalnych. Jeżeli ten rząd i przedstawiciel państwa nałoży na Moją Najświętszą Głowę – koronę królewską, to też ulituję się nad wami i zaprowadzę pokój.
      NAJWAŻNIEJSZA JEST POLSKA – wasz umiłowany kraj z waszymi Świętymi w Niebie.
      Wasz kraj ma złych doradców zapatrzonych na was materialnie i zaborowo.
      Jeżeli nie będę waszym KRÓLEM, to będziecie musieli przeżyć na własnej skórze kolejny raz Tajemnice Bolesne Różańca aż do momentu „ukrzyżowania”. czyli OCZYSZCZENIA. Wtedy przekonacie się sami, żeście źle wybrali cały rząd z prezydentem włącznie.
      Ale wy Polacy zawsze musicie przekonać się na własnych błędach i nigdy nie nauczycie się być roztropnymi i słuchającymi Boga.
      Wy zawsze wierzycie w obiecanki bez pokrycia.
      Wy lubicie się kłaniać obcym panom zamiast Mnie. Młodzież woli jechać do innych krajów i ich wzbogacać, niż swój kraj.
      Przyjdą ze wschodu i z zachodu i zajmą wasze miejsca.
      Wy Polacy, jeśli nie nałożycie korony królewskiej na Moją Najświętszą Głowę, to tak jakbyście sami pakowali się w ręce wroga, który nie jest nigdy nasycony.
      Uważajcie, badajcie ale módlcie się, to przynajmniej uratujecie dusze wasze przed potępieniem.
      Jezus – Król – Bóg – ciągle ostrzegający was”.

      Wczoraj wieczorem, czyli 4.07 o godz. 8 wieczorem patrzyłam, w ekran telewizyjny i obserwowałam jak zachowywał się nowy prezydent.A był on taki szczęśliwy, jakby od dawna był pewny, że będzie prezydentem.
      Uklękłam i odmawiałam „Koronkę do Miłosierdzia Bożego” z taką intencją: „Panie Jezu – jeśli chcesz aby w Polsce był pokój to spraw, aby wygrał Jarosław Kaczyński” i usłyszałam : :
      „Niestety – wygrał Komorowski. Wybory są sfałszowane”.
      Nie wiem dlaczego ale odebrałam tę wiadomość bardzo spokojnie, chociaż było mi smutno, że rodacy dają się cały czas otumaniać, tym bardziej, że komunizm już u nas był i wojny już były, i powstania już były, i dalej wierzą w puste słowa. Ale jeżeli Bóg coś obiecuje to i realizuje. Nagrody i kary obiecuje i realizuje.
      Porównywałam Dzisiejszą Ewangelię do życia narodu polskiego. Polska umarła, ale przyszedł Król zaproszony przez gospodarzy i uzdrowił wszystko, że powstała. Polska powstanie, ale tylko jeżeli dotknie ją KRÓL.

    • jowram said

      Jesteśmy słabi i praktycznie bezbronni a polityczne elementy obcego interesu nas Polaków napuszczają na silniejszego. Po co? Aby nas wykrwawić i zniszczyć.
      Co się stało z polskim interesem? Nakazali wprowadzić embargo wiedząc ze Rosja odpowie. I co się stało? Ano Rosja w d….e ma już nasze owoce i warzywa. Poszła po rozum do głowy i sama sobie je przez kilka lat posadzi i zasieje a drób i świnki wyhoduje. Zostanie im w domu (ogólnie) miliardy dolarów oraz praca dla setek tysięcy ludzi. Ziemi i benzyny także im nie zabraknie.
      Co Polska ma z tej „obcych stypy”? Zgubienie miejsc pracy, większe zubożenie narodu oraz stratę wielkiego rynku zbytu NA ZAWSZE.

      • miriam said

        Nie zapominaj,że Pan Bóg może wszystko-gaz i ropę przenieść w inne miejsce itd….
        A jeżeli pobłogosławi nam jako KRÓL,to dorobimy się wszystkiego sami bez pomocy wschodu,czy zachodu.
        Stare przysłowie mówi:
        „Jak Pan Bóg daje -to drzwiami i oknami,
        a,jak zabiera,to ani drzwi nie otwiera”
        Wniosek prosty: Wierzyć i UFAĆ

    • ola said

      Zgadzam się z tymi przemyśleniami, mam identyczne odczucie.

    • mar said

      Ktoś ostatnio powiedział; USA NIE MA SOJUSZNIKOW, USA MA INTERESY!

  7. MariuszInfo said

    Wygłoszona w kościele rzymsko-katolickim pod wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi

    Rzym, 1 marca 1989

    „Porządkowi obyczajowemu” pochodzącemu od Boga powinniśmy podporządkować całe nasze życie. Jego wola — najświętsza wola — powinna obejmować wszystko. Dotyczy to wewnętrznej harmonii życia. Tak naucza nas Jezus. Nikt nie może służyć dwom panom. Nie można służyć równocześnie Bogu i mamonie. W obecnych czasach ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, nie był Stwórcą i Panem wszechświata, jak również właścicielem wszelkiego bogactwa i skarbów w niebie i na ziemi. Człowiek wierzy, że wszystko zawdzięcza swojej pracy oraz że może wszystkiego zażądać. Jest dumny ze zdolności, którymi obdarzył go Nasz Pan, inaczej nie miałby ich! Jeśli człowiek wybiera innego boga lub innych idoli, to gardzi Bogiem. Może Go nawet nienawidzić, przez co pójdzie do piekła.

    A co jest przyczyną tego, że człowiek tak łatwo schodzi na złą drogę, traci orientację i gubi się? To brak pokory, gdyż przez to stajemy się bezwstydni i pełni pychy.

    Ludzie stawiają zbyt wielkie wymagania, bądź mają odwagę liczyć na Miłosierdzie Boga. Droga do Miłosierdzia stoi otworem jedynie wtedy, gdy zwyciężymy nasze ego. Może być ona jedynie darem dla pokornych, którym Pan obdarowuje swoich wiernych, jeśli o to proszą w modlitwie. Bóg chłoszcze tych, których umiłował. Bogobojni — to znaczy ci, którzy, pełni pokory, uznają, że Pan jest Stwórcą wszechświata i ziemi — oddają Mu należną cześć i wezmą na siebie z miłością chłostę i karę. Powinniśmy w przyszłości spodziewać się nowej chłosty, która będzie silniejsza niż wszelkie dotychczasowe kary. Nikt się przed nią nie uchroni, chyba że z miłością ją na siebie przyjmie. Zostanie wtedy zbawiony jak dobry łotr na krzyżu lub zostanie na zawsze stracony, jeśli się buntuje, tak jak drugi łotr, którego zgubiła pycha i bluźnierstwo. Najgorsze są bluźnierstwa w stosunku do pełnych miłości słów Boga, którymi obdarza naszą biedną ziemię poprzez Matkę i umiłowanego Syna.

    Dlatego konieczne jest okazanie pokory, gdyż nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tym, Kto przed nami stoi! Tak jak w kontaktach międzyludzkich przyjęte są pewne formy uprzejmości, to w stosunku do Boga chcemy o nich zapomnieć? Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii św. na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy Świętej. Prowadzi to do utraty właściwego poczucia doniosłości tego zgromadzenia. To jest nic innego jak śmierć naszego Pana i Zbawcy, któremu wszystko zawdzięczamy. Zamartwiamy się o ludzką ocenę, boimy się, że zostaniemy wyśmiani, boimy się niekorzystnych dla nas skutków naszej oceny przez innych, a nie boimy się Boga? Nie odwołuję tego, co powiedział jeden z moich poprzedników: „dzieje się to na waszą odpowiedzialność. Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga, którą obraliście, jest niewłaściwa”. W tym miejscu, moi umiłowani Kapłani, umiłowani Bracia i Siostry, dozwolone jest przyjmowanie komunii na język i w postawie klęczącej. Wszystko, co zostało wprowadzone i jest rozpowszechniane przez obcych, jest niedozwolone. Mówię to jako wasz Biskup!

    Jan Paweł II

    źródło:
    http://ostrzezenie.net/wordpress/swiety-jan-pawel-ii/

  8. KRYSTYNA said

    Miłość uporządkowana — Ks. Roman Adam Kneblewski

    http://gloria.tv/media/WaKeabSFFJY

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  9. KRYSTYNA said

    Szokująca prawda o polskiej armii

    Ludzie piszą – „Służę w wojsku blisko 25 lat, byłem na misji w Iraku i Afganistanie i takiego picu i bajeru to nawet za komuny nie było. Powiem szczerze – mamy na 100 tyś. armię tylko 20 tyś. żołnierzy pod bronią – ponieważ 80 tyś. przerzuca się papierami i większość z nich nie trzymała broni w ręku od lat. 7 lat temu mieliśmy blisko 500 tyś. armię w tym 50 tyś. urzędników wojskowych- więc pod bronią było 450 tyś, ale minister Klich generałom kazał zrobić reformę więc zrobili: – zwolnili 300 tyś. żołnierzy służby zasadniczej do domu i blisko 100 tyś. zawodowych z jednostek bojowych. – zwiększyli 3 krotnie urzędników wojskowych, którzy przerzucają się papierami np: kiedyś była logistyka jednostek wojskowych więc równolegle powołano wielotysięczny Inspektorat Wsparcia, który dubluje logistykę, a żeby było mało powołano Wojskowe Oddziały Gospodarcze które również dublują logistykę – tym sposobem dziesiątki generałów i tysiące pułkowników siedzą nad papierami i przybiją pieczątki logistyce jednostek.

    – Stworzono tysiące etatów tak niezbędnych wojsku jak: psycholodzy, pedagodzy, księża, wychowawcy, socjolodzy itp – zwiększono ilość etatów generalskich – mamy ich więcej niż armia USA, a nawet więcej niż 20 mln. armia Chin !!! – pozostawiono dla picu 20 tyś. żołnierzy z jednostek liniowych – którzy w kółko jeżdżą na misje – niektórzy byli po kilka razy, i ci ludzie nie będą w stanie obronić 1 województwa, a co dopiero całego kraju. Obecnie w telewizji – zauważyliście -pokazuje się świetny sprzęt – OK, tylko zwróćcie uwagę, że nie pokażą Wam ich ilości – a jest tego po kilkanaście/ kilkadziesiąt egzemplarzy na całą Polskę. W picu jesteśmy mistrzami świata tylko 20 tysięczną armią ludzi pod bronią i świetnym sprzętem, ale w śmiesznych ilościach po kilkadziesiąt sztuk nie obronimy się przed Białorusią i Ukrainą o Rosji nie mówię (ich jedna ze 100 dywizji liczy więcej żołnierzy i sprzętu niż nasze 20 tyś. wojsko). Przypominam w naszej 100 tyś. armii , 80 tyś. biurokratów wojskowych nie potrafi walczyć chyba, że z kwitami! Jak się zainteresujecie, to dowiecie się, że identyczna sytuacja była tuż przed rozbiorami Polski.” Islamiści pokazują teraz swoje oblicze w Iraku i nie tylko tam – Totenkopf oraz Einsatzgruppen pod egidą USA i Anglików osiągnęli swój cel, wyszkolili super zbrodniarzy nad którymi stracili kontrolę. To są fakty. Autor: Darek
    Autor: Darek

    http://dziennikpolski.com.pl/uncategorized/szokujaca-prawda-o-polskiej-armii/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

    • sługa marny said

      Niestety ,ale taka jest prawda . Przyczyną tego stanu rzeczy jest totalny upadek moralny polskiego społeczeństwa. Polska została sprzedana już podczas okrągłego stołu przez nabitego w pychę ,nadętego bubka L. Wałęsę.
      to on jako pierwszy wespół z Balcerowiczem ( inteligentnie manipulowany przez czerwonych) rozpoczął rujnowanie polskiej gospodarki. Potem tę linię kontynuował gorliwie zdrajca Kwaśniewski. Teraz Polskę wykańczają kolejni zdrajcy.
      Dawniej za zdradę ojczyzny była przewidziana kara śmierci. Ale zdrajcy zabezpieczyli się zawczasu znosząc K.S i liberalizując prawo. Ci ludzie nie wzięli się z księżyca. Oni wywodzą się z polskiego zdemoralizowanego społeczeństwa.
      To społeczeństwo wybrało ludzi którzy otwarcie deklarowali walkę z wartościami, z kościołem który na straży tych wartości stoi .Wyjrzyjcie wieczorem przez okno , co widzicie – pijaną zdemoralizowaną młodzież obojga płci ślajającą się w nocy przy akompaniamencie dzikich krzyków i przekleństw .To ma być przyszłość narodu ?Gdzie są rodzice tych młodych ludzi , jakie wartości wpajają swoim dzieciom ? Używanie przyjemności , cwaniactwo , łatwe życie bez żadnych moralnych zasad …W ilu rodzinach jest wspólna modlitwa, błogosławieństwo posiłków , mądre wychowywanie dzieci uczące miłości do Boga , i do bliżniego. W ilu katolickich małżeństwach przestrzega się naturalnego planowania rodziny zamiast modnej antykoncepcji ? W ilu rodzinach uczy się dzieci skromności ubioru , zachowania .
      Jak Pan Bóg ma błogosławić Polakom jeśli w czasie żniw rolnicy bezczeszcza 3- cie przykazanie pracując nagminnie w w niedzielę . Na dodatek za błogosławieństwem księży- bo takie przypadki zdążają się coraz częściej. tak – niektórzy kszięża namawiają do pracy w niedzielę i jeszcze udzielają swego błogosławieństwa !!!

      W Polsce utrwaliło się ostatnio się wiele plugawych obyczajów -zakupy w niedziele, niedzielne giełdy samochodowe .
      Każdy z nas powinien zrobić rachunek sumienia , na ile przyczynie się do tego przerażającego stanu rzeczy …

    • jowram said

      To co wczoraj pokazali na paradzie w Warszawie, to Igor Striełkow w trzy dni by rozbił jak nie wcześniej!

    • Piotr2 said

      Skąd ja to znam?

      Króluj nam Chryste.

    • Dana said

      Zostaliśmy stopniowo rozbrojeni,w sposób podstępny by nie wzbudzać paniki i protestów.Synkowie są z mamusiami w domku, nie muszą iść do wojska choćby na kilka miesięcy.Rosną chłopcy zniewieściali,ani to potem mąż ani ojciec.

  10. pio0 said

    Cuda przychodzą tylko do tych, którzy w nie wierzą. -przysłowie francuskie

  11. Adrian said

    Moje Słowo, powiedzą, wywołuje tak wiele urazy, że zostanie Ono uznane za politycznie niepoprawne
    Orędzia Ostrzeżenia

    wtorek, 7 sierpnia 2014, godz. 23.40

    Moja wielce umiłowana córko, gdyby nie Moja Cierpliwość, to Moja Kara zostałaby teraz wymierzona tym niesprawiedliwym, którzy biczują Mój Kościół na ziemi.

    Nienawiść do chrześcijaństwa przejawia się na trzy sposoby. Pierwszym jest światowa apostazja, której przewodzą Moi przeciwnicy, oszukujący świat, aby ten odrzucił wszystko, co pochodzi ode Mnie, a Mnie Samego wyrzucił na pustkowie, abym sczezł. Po drugie przyczynia się do tego racjonalizm i ludzka ingerencja w Moje Słowo, która przybiera na sile za sprawą tych uczonych w Moim Słowie, którzy nie są napełnieni duchem Prawdy, lecz przeciwnie, są przekonani o własnej nieomylności, co podsycane jest przez pychę. Wierzą, że tak trafnie potrafią interpretować Moje Słowo, że uzupełnią Je o nowe załączniki i tak dopasują to, czego Ja nauczałem, aby odpowiadało to ich egoistycznym potrzebom. I z kolei są tacy, których serca są z kamienia, zimne, nieczułe i wypełnione dogłębną nienawiścią do Mnie i do wszystkich, którzy otwarcie praktykują chrześcijaństwo.

    Wpływ diabła manifestuje się na tak wiele sposobów, że człowiek sam z siebie nie będzie w stanie przeciwstawić się wymaganiom, jakie ze strony tych trzech grup zostaną mu postawione, a których celem będzie uniemożliwienie ludziom głoszenia Prawdziwego Słowa Bożego. Moje Słowo, powiedzą, wywołuje tak wiele urazy, że zostanie Ono uznane za politycznie niepoprawne — i zostanie to podane jako główny powód do tego, aby radykalnie zmienić oblicze chrześcijaństwa. Tylko prości ludzie — którzy kochają Mnie na podobieństwo dzieci — pozostaną Mi wierni; pozostali bowiem będą zbyt zajęci wprowadzaniem zmian dotyczących tego, jak interpretować Moje Słowo. Przez ten cały czas ci kapłani, których powołałem, aby dali świadectwo Prawdzie, będą się przygotowywać, aby Prawdę ocalić.

    Ukrywanie Prawdy wywoła straszliwe ciemności. Jej odmienianie jest kpiną z Mojego Ukrzyżowania. Przedkładanie substytutu Prawdy oznacza całkowite się Mnie wyparcie. Jednak największymi przestępcami będą ci, którzy chełpią się swoją wiedzą na Mój temat — ich świątobliwość ukrywa ich fałsz, a ich słowa i czyny nigdy nie przyciągną was do Mnie, gdyż Duch Święty nie będzie obecny w ich duszach. Jeżeli zaś Duch Święty nie będzie obecny, wtedy oni — ci zdrajcy Mojego Słowa — przesycą innych ciemnością, a ci entuzjastycznie przyjmą ich kłamstwa. Wszystkie te fałszerstwa będą naznaczona diabelskim grzechem — pychą, będącą wrotami na pustkowie. Gdy tylko wrota te zostaną otwarte, wtedy wszystkie inne nieprawości przez nie popłyną i dusze tych wszystkich, którzy ulegną herezji, staną się jałowe.

    Bez Prawdy będziecie żyć w świecie, gdzie nic, co dotrze do waszych uszu, nie przyniesie wam pokoju. Bez Światła Mojej Obecności słońce nie będzie jaśnieć, stanie się spłowiałe i ociężałe, a następnie będzie jak za mgłą, aż — za sprawą ręki śmiertelnego człowieka — przestanie wydawać światło, tak iż ci, którzy mają oczy, a którzy widzieć nie chcieli, już dłużej nie będą widzieć, podczas gdy ci, którzy ujrzeli Ducha Bożego i Go przyjęli — widzieć będą.

    Wasz Jezus

    http://ostrzezenie.net/

    • Leszek said

      …Bez Prawdy będziecie żyć w świecie…
      Zdaje się, że do treści tego przekazu mogą odnosić się te słowa proroka Amosa:
      „11 Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana Boga – gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Pańskich.
      12 Wtedy błąkać się będą od morza do morza, z północy na wschód będą krążyli, by znaleźć (prawdziwe – dop. mój) słowo Pańskie, lecz go nie znajdą” (Am 8,11n).
      Z tym też współbrzmią te słowa Pana w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden:
      …Moje Miasto na Zachodnim Brzegu (Rzym – dop. mój) zostanie opanowane przez Niszczyciela, który z wielką gwałtownością przeciwstawi się i zaprzeczy Mojemu Prawu, Mojej Tradycji i Mojej Boskości. Cały kraj stanie się odrazą. Będzie się przeszkadzać waszym świętym, Moim posłańcom i Moim prorokom, wykonywać nadal ich dzieło (Ap 11,7) i rozciągnie się nad wami w i e l k a c i e m n o ś ć … (24.10.1994)
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=74

  12. bodka said

    Mój proboszcz zostawił klucz kościelnemu i się wyprowadził nie wiadomo dokąd , to było w czwartek . Biskup na razie daje zastępstwa. Proszę o modlitwę za byłego proboszcza i za nowego. Modlitwy za kapłanów nigdy za wiele.

    • Piotr2 said

      Jezu, ogarnij tego Kapłana Swoim miłosierdziem aby mógł odnaleść właściwą drogę do zbawienia siebie.
      Królowo Pokoju, módl się za nim.

      Króluj nam Chryste.

  13. DAWID said

    http://adnovum.neon24.pl/post/112035,ukraina-wojna-domowa-16-08-2014r

  14. kooool said

    http://dialogsercamilosci.eu/2014/08/16/3278/
    człowiek wiodący prawe życie, jest prawdziwym uwielbieniem Boga, aczkolwiek życie staje się życiem rzeczywistym tylko wtedy, gdy kształtowane jest przez spojrzenie skierowane na Boga. Zatem kult Boży jest po to, by ujawniać to spojrzenie i w ten sposób dawać życie, które staje się czcią oddawaną Bogu.
    Benedykt XVI

  15. KRYSTYNA said

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  16. bozena2 said

    Przygotowania Hitlera do II wojny światowej były
    również finansowane m.in. przez Bank Anglii

    prywatny bank Morgana, kontrolowany przez rodzinę
    Rothschildów, a także największe banki amerykańskie jak
    National City Bank, Chase Manhattan Bank oraz koncerny: Standard Oil Rockefellerów, General Motors i
    koncern Paula Warburga. Warto przypomnieć, że te
    żydowskie kolosy finansowe i przemysłowe zasiliły po I
    wojnie światowej przemysł zbrojeniowy Niemiec kwotą
    w wysokości 975 milionów dolarów. Adolf Hitler z okazji
    dojścia do władzy otrzymał tylko w latach 1929-1933 od
    Pilgrims Society (w tamtym czasie żydomasoński zalążek Rządu Światowego) pomoc w wysokości 32
    milionów dolarów. Z kolei Wielka Brytania udzieliła
    Niemcom kredytu w wysokości 6 milionów funtów z
    czeskich rezerw złota, które w momencie napaści
    Niemiec na Czechosłowację były zdeponowane w
    Londynie. Do spraw owianych tajemnicą należy fakt, że
    potężne koncerny zachodnie powiązane z kapitałem
    żydowskim aż do 1944 r. świadczyły III Rzeszy pomoc
    przy unowocześnianiu zbrojenia.
    Pomocą innego rodzaju do 1942 r. służyli nazistom
    Stalin i żydo-bolszewicy z Rosji. Główny poligon, na
    którym ćwiczyła artyleria niemiecka, znajdował się w
    Ludze pod Leningradem, zaś żołnierze z niemieckiej
    dywizji pancernej uczyli się obsługiwać wyprodukowane
    w zakładach Kruppa i Rheinmelau czołgi i wozy
    opancerzone w podmoskiewskim Katorgu. Również
    wszyscy piloci niemieccy byli szkoleni w bazach w
    Lipiecku, Saratowie i na Krymie. Ta pomoc była tak
    cenna jak złoto bankierów, gdyż na terenie Niemiec
    działały od 1922 r. komisje alianckie, których zadaniem
    było nadzorowanie zakazu zbrojeń, narzuconego
    Niemcom na mocy Traktatu Wersalskiego.

    Click to access zatrute_zrodlo_masoneria.pdf

  17. bozena2 said

    Zatrute jądro masonerii

    Przygotowania Hitlera do II wojny światowej były również finansowane m.in. przez Bank Anglii-
    prywatny bank Morgana, kontrolowany przez rodzinę
    Rothschildów, a także największe banki amerykańskie jak
    National City Bank, Chase Manhattan Bank oraz koncerny: Standard Oil Rockefellerów, General Motors i
    koncern Paula Warburga. Warto przypomnieć, że te
    żydowskie kolosy finansowe i przemysłowe zasiliły po I
    wojnie światowej przemysł zbrojeniowy Niemiec kwotą
    w wysokości 975 milionów dolarów. Adolf Hitler z okazji
    dojścia do władzy otrzymał tylko w latach 1929-1933 od
    Pilgrims Society (w tamtym czasie żydomasoński zalążek Rządu Światowego) pomoc w wysokości 32
    milionów dolarów. Z kolei Wielka Brytania udzieliła
    Niemcom kredytu w wysokości 6 milionów funtów z
    czeskich rezerw złota, które w momencie napaści
    Niemiec na Czechosłowację były zdeponowane w
    Londynie. Do spraw owianych tajemnicą należy fakt, że
    potężne koncerny zachodnie powiązane z kapitałem
    żydowskim aż do 1944 r. świadczyły III Rzeszy pomoc
    przy unowocześnianiu zbrojenia.
    Pomocą innego rodzaju do 1942 r. służyli nazistom
    Stalin i żydo-bolszewicy z Rosji. Główny poligon, na
    którym ćwiczyła artyleria niemiecka, znajdował się w
    Ludze pod Leningradem, zaś żołnierze z niemieckiej
    dywizji pancernej uczyli się obsługiwać wyprodukowane
    w zakładach Kruppa i Rheinmelau czołgi i wozy
    opancerzone w podmoskiewskim Katorgu. Również
    wszyscy piloci niemieccy byli szkoleni w bazach w
    Lipiecku, Saratowie i na Krymie. Ta pomoc była tak
    cenna jak złoto bankierów, gdyż na terenie Niemiec
    działały od 1922 r. komisje alianckie, których zadaniem
    było nadzorowanie zakazu zbrojeń, narzuconego
    Niemcom na mocy Traktatu Wersalskiego.

    Click to access zatrute_zrodlo_masoneria.pdf

  18. Bozena said

    http://en.vedur.is/about-imo/news/nr/2934
    Cos sie dzieje na Islandii, Barabunga wulkan dzisiaj, roj ponad 200 trzesien, niektore ponad 3′

  19. Moher said

    Nie wiem czy ktokolwiek na blogu interesował się tematem zatruwania naszej atmosfery świństwem opryskiwanym przez samoloty CHEMITRIALS ale myślę, że każdy zwrócił na to uwagę Ja przez półtora roku nacykałem około 600 zdjęć tego ludobójstwa, tylko w miejscach gdzie żyję. Opryskują ale dlaczego to robią? Kontrakty z firmami farmaceutycznymi czy próba zchwaszczenia gleby aby wprowadzić odporne na Chemitrialsy nasiona rakotwórcze GMO celem kontrolowania upraw? Oczywiście coś jest na rzeczy. Jak długo ludzie będą udawać że nic się nie dzieje?

    http://alexjones.pl/pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/34064-przetargi-z-cyklu-pa%C5%84stwo-polskie-istnieje-formalnie#

    • kasia1 said

      ja od półtora roku obserwuję to zatruwanie nas przez samoloty,staram się zwrócić na to uwage innym ludziom,Ludzie nie są świadomi zagrożenia ani zjawiska ,patrzą w ziemię a nie w niebo.Mówię że po takim nalocie jest dużo klepsydr i dzieci w poradni,Naród goni za dobrem a nic nie widzi,co z nami robia,

    • anzelmik said

      Ja mam już kilka tysięcy zdjęć, robie je prawie codziennie by mieć dowód i date kiedy było to robione.
      Chemtrails robią samoloty na dużej wysokości a na 100 procent startują i lądują na lotniskach wojskowych czyli za zgodą władz. Podobno zgode podpisał pan A.Kwaśniewski vel Stolzman…
      Chyba już każdy w rodzinie ma kogoś chorego na raka…przypadek ???

      • Moher said

        Ludzie, którym o tym mówiłem śmiali się ze mnie i drwili, nazywali mnie głupkiem, ciekaw jestem jakaż będzie ich mina jak prawda wyjdzie na jaw. Pan jezus powiedział że wszystko co zakryte będzie odkryte. Zaczęło sie od afer taśmowych. Myślę że kolejna będzie prawda o Smoleńsku. Putin nie wytrzyma pod ogniem krytyki tego co mu przypisują i puści farbę. Tak samo będzie z Chemitrials Myślę że trzeba to nagłaśniać. Dopiero wtedy naród się obudzi kiedy zobaczy jak jest oszukiwany i że chce się ten naród po cichu zabić. W obliczu takiej prawdy obudzi sie duch do walki ale ta walka będzie możliwa tylko i az na poziomie Różańca bo wszystkie inne argumenty narodowi zostały odebrane. TYLKO BÓG NAS MOŻE URATOWAĆ I URATUJE. Zamawiajcie na Mszę Świętą „”O rychłą intronizacje Pana Jezusa Chrystusa na Króla Polski” Nie ma innej drogi do prawdziwej wolności jak tylko przez Pana Jezusa!!!

    • Dana said

      To niebo bez chmur całe pokreślone liniami idzie do nas z Niemiec( z zachodu).Tak jest na Dolnym Śląsku.

  20. Adrian said

    Zaoszczędzisz wiele, gdy chcesz się modlić

    Wszystkie modlitwy są dobre, i proszę, abyście się modlili dodatkowe modlitwy za zmarłych na serce, dla tych dzieci są szczególnie źle przygotowane, aby umrzeć w tym roku, w tym roku, że jest, te 12 miesięcy będzie trudne jak zgonów wzrośnie dramatycznie………
    Świat musi wiedzieć, dziwne nowe choroby………….

    Mój Krzyż zstąpi na tym świecie i za wielkie światło, wszyscy zobaczą prawdę o grzechu

    Maryja: Jezus wkrótce królować na ziemi

    „Teraz przyszedł dać dobrą nowinę, Moje dzieci. Przychodzę do was, aby ogłosić, że Jezus wkrótce królować na ziemi.”

    „On przyjdzie w chwale.”

    „On może już nie oglądać tak grzeszne i skorumpowanego świata. On obniża rękę oczyścić narody. Wiele katastrof żywiołowych są dzieje i będzie się utrzymywać bardzo często jeden po drugim. Kiedy się nad jednym katastrofy innego się dzieje. Dopóki ludzkość realizuje Boga Jego gniew jest pozwalając na Swoich dzieci na ziemi, te rzeczy będą nadal się zdarzają.

    Oni nie są posłuszni Jego woli. ”

    „Stracić nadziei, moje dzieci, gdy widzisz te wszystkie katastrofy dzieje. Módl się i mieć wiarę i zaufanie w Jezusa. Jezus wkrótce królować na ziemi. Bądź szczęśliwy i wdzięczny za który przygotowuje dla Ciebie nową erę pokoju i ustanowi Królestwo pośród Jego ludu. On w końcu łańcucha diabła, a on nie będzie w stanie oszukać. ”

    „Moje dzieci, nie traćcie nadziei. Trzymaj się modlić, wierzyć w nas, Moje dzieci. Błogosławię was, moje dzieci. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”

    Dziękuję, Maryjo, Królowo Nieba i Ziemi.

    Musimy modlić Różaniec codziennie o pokój na świecie.

    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://choosing-him.blogspot.com/2013/07/this-comet-is-omen-of-bad-things-coming.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://choosing-him.blogspot.com/2013/07/this-comet-is-omen-of-bad-things-coming.html%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DSRb%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official

  21. MariuszInfo said

    XX Niedziela zwykła, 17 sierpnia 2014

    (Iz 56,1.6-7)
    Tak mówi Pan: Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić. Błogosławiony człowiek, który tak czyni, i syn człowieczy, który się stosuje do tego: czuwając, by nie pogwałcić szabatu, i pilnując swej ręki, by się nie dopuściła żadnego zła. Niechże cudzoziemiec, który się przyłączył do Pana, nie mówi tak: Z pewnością Pan wykluczy mnie ze swego ludu. Rzezaniec także niechaj nie mówi: Oto ja jestem uschłym drzewem. Tak bowiem mówi Pan: Rzezańcom, którzy przestrzegają moich szabatów i opowiadają się za tym, co Mi się podoba, oraz trzymają się mocno mego przymierza, dam miejsce w moim domu i w moich murach oraz imię lepsze od synów i córek, dam im imię wieczyste i niezniszczalne. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i ażeby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją Świętą Górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów.

    (Ps 67,2-3.5.8)
    REFREN: Bóg miłosierny niech nam błogosławi

    Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi,
    niech nam ukaże pogodne oblicze.
    Aby na ziemi znano Jego drogę,
    Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

    Niech się narody cieszą i weselą,
    bo rządzisz ludami sprawiedliwie
    i kierujesz narodami na ziemi.
    Niechaj nam Bóg błogosławi,
    niech się Go boją wszystkie krańce ziemi.

    (Rz 11,13-15.29-32)
    Do was, pogan, mówię: Będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami mogli dostąpić miłosierdzia. Albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie.

    (Mt 4,23)23 Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

    (Mt 15,21-28)
    Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela. A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz! Od tej chwili jej córka została uzdrowiona.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • MariuszInfo said

      Dzieckiem czy psem?

      Jest to jeden z tych fragmentów Ewangelii, który natychmiast budzi nasze wątpliwości a nawet sprzeciw: jak Jezus mógł tak potraktować tę kobietę! Przyszła do Niego z gorącą prośbą o zdrowie dla ukochanego dziecka, a On nie tylko, że jej odmówił, ale jeszcze nazwał ją psem. Jak Ten, który uczy o miłości, mógł tak postąpić!

      Nasze spontaniczne oburzenie – szlachetny odruch serca, jest zrozumniałe, ale wypływa ze zbyt powierzchownej lektury i braku głębszej analizy tekstu. Często w czytaniu Pisma św. ulegamy natychmiastowym emocjom i skojarzeniom, które odwracają uwagę od właściwej wymowy i sensu tekstu biblijnego. Większość naszych wątpliwości, pytań i zarzutów właśnie tu ma swoje źródło – w nieumiejętności uważnego czytania i nieuwzględnieniu sensu poszczególnych słów. Spróbujmy więc uważnie przeczytać i przeanalizować dzisiejszy fragment.

      Okolice Tyru i Sydonu były terenem pogańskim, gdzie trwał stary, kananejski kult zwierząt. Stąd Chrystusowa aluzja do psa. Jednakże owa kobieta, chociaż z pochodzenia była „wyznania” kananejskiego, które dla pobożnego Żyda było największą obrzydliwością, musiała coś słyszeć o wierze w Boga Abrahama, o Ludzie Wybranym i o Jezusie, skoro nazwała Go Synem Dawida. Było to wtedy bardzo wyraźne wyznanie wiary w mesjańską godność Jezusa. Jak silna musiała być to wiara, świadczy jej natarczywość i wytrwałość w proszeniu: kobieta niczym się nie dała zrazić.

      Poniekąd było to zrozumiałe. Przecież chodziło o zdrowie dla córki, a która matka nie zrobi wszystkiego dla ratowania swego dziecka. Ale niezrozumiała jest reakcja Jezusa: dlaczego jej nie wysłuchał od razu? Otóż pytanie jest dobrze postawione: „od razu!” Chodzi tylko o czas, o cel zwłoki, a nie o odmowę uzdrowienia, bo przecież Jezus ostatecznie uzdrowił dziewczynkę. Ale osiągnął znacznie więcej: doprowadził do pełni wiary jej matkę. Zrobił to w trzech etapach.

      Najpierw tylko milczał, aby wypróbować jej wytrwałość i nadzieję. Gdyby zrezygnowała, znaczyłoby to, że niezbyt jej zależy, albo że nie wierzy w możliwość spełnienia prośby. Tu jej wiara była większa niż Apostołów, którzy chcieli pozbyć się problemu.

      W drugim etapie, gdy Jezus powołuje się na wyłączne posłannictwo do narodu izraelskiego, to także nie ma na myśli jakiejś dyskryminacji rasowej czy narodowościowej. Jego nauka jest uniwersalna i skierowana do wszystkich, bez względu na jakąkolwiek przynależność. Ale chodzi o Izraela z ducha, a nie metryki, o ludzi autentycznie wierzących w Boga, a nie tylko składających puste deklaracje. Ta wiara warunkuje skuteczność modlitw, spełnienie próśb, przystęp do Boga. Tylko pod warunkiem takiej wiary pomoc Boga jest możliwa.

      I wreszcie ostatni etap: trzeba wybrać między dwoma pozycjami: pozycją dziecka albo psa. Dziecka Bożego, które jest dziedzicem obietnic Bożych, obdarzone nadzwyczajną godnością – która jednak zobowiązuje; czy psa, który co prawda żywi się tylko z resztek pod stołem, ale też nie ma żadnych zobowiązań: byle co je, byle jak żyje, byle kim jest. Wbrew pozorom jest to całkiem wygodny i popularny styl życia.

      Myślimy sobie: no jasne, że lepiej być dzieckiem. Ale w dziedzinie wiary, a ostatecznie tego ten wybór dotyczy – za lub przeciw Bogu – często jednak odrzucamy wiarę, wyrzekamy się swej chrześcijańskiej godności, opuszczamy grono dzieci i schodzimy do psów.

      „O niewiasto, wielka jest twoja wiara! Niech ci się stanie jak chcesz.” Obyśmy i my, dzięki swej postawie, mogli usłyszeć podobne słowa.

      Ks. Mariusz Pohl

      • pio0 said

        Pokorna wytrwałość

        Czy Jezus był obojętny na wołanie owej kobiety? A może chodziło o coś więcej? O pogłębienie i oczyszczenie jej pragnienia i wiary. Jeśli postawa tej bezimiennej poganki tak bardzo zachwyciła serce Jezusa, to może być wzorem i dla nas. Kobieta nie oburzyła się na pozorną obojętność i nieuwagę Jezusa, nie zrezygnowała, gdy nie została wysłuchana za pierwszym razem. Podeszła pełna ufności, upadła, oddając Mu cześć i prosiła: „Panie dopomóż mi”. W tej prośbie była ona cała i całe jej życie.

        Modlitwa

        Jezu, przeprasza Cię, bo nie zawsze potrafię podążać za Tobą i prowadzić dialog ufnej modlitwy, szczególnie kiedy milczysz, gdy nie odpowiadasz na moje modlitwy i wydajesz się być nieobecny w moim życiu. Ożywiaj moją wiarę, Panie! Amen.

    • MariuszInfo said

      Potęga pokornej miłości

      Nie można przejść obojętnie obok ewangelicznej sceny przedstawiającej rozmowę Chrystusa z poganką. Trudno bowiem w duchu miłości zrozumieć słowa, jakimi w tej rozmowie posługuje się Jezus, i chłód, z jakim odnosi się do zbolałej kobiety. Jedynie najwyższa pochwała wiary owej matki, jaką Jezus kończy rozmowę, łagodzi nieco drastyczne kontury całego wydarzenia.

      Kobieta zostaje upokorzona. Chrystus początkowo w ogóle nie reaguje na jej wołanie. Apostołowie interweniują: „Odpraw ją, bo krzyczy za nami”. Czy należy się dziwić, że kochająca matka, pragnąc zdrowia swego dziecka, zachowuje się tak głośno, iż zwraca uwagę otoczenia? To miłość każe jej krzyczeć. Jeśli krzyk zmusi proroka do działania, to nic, że ona zasłuży na naganę za niespokojne zachowanie.

      Zlekceważenie jej krzyku to dopiero początek upokorzenia. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc, a nie reaguje na wołanie o pomoc, pogłębia nieszczęście wołającego. Potrzebujący pomocy zostaje wówczas sam ze swoją biedą. Upokorzenie potęguje świadomość własnej bezsilności. Na wezwanie uczniów Jezus zabiera głos. Słowa Jego są jednak niezwykle ostre i nie tylko nie dają tego, o co prosi nieszczęśliwa matka, lecz jeszcze głębiej ją ranią. Jezus jako Żyd podkreśla uprzywilejowane stanowisko narodu wybranego i porównuje pogankę do psa. „Niedobrze jest brać chleb dzieciom i rzucać psom”. Porównanie jest drastyczne i upokarzające.

      Miłość jednak przyjmie nawet najgłębsze upokorzenie, jeśli tylko tą drogą może uzyskać dobro dla osoby kochanej. Odpowiedź poganki jest zdumiewająca. Przyjmuje upokarzające porównanie do psa i wykorzystuje je dla siebie. „Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów”. Wyraziła tymi słowami swą autentyczną miłość do dziecka i niezwykle głęboką wiarę w Bożą moc chleba spoczywającego na stole narodu wybranego. Otrzymała to, o co prosiła.

      Warto zatrzymać się przy tej kananejce, by odkryć potęgę serca wypełnionego pokorną miłością. Słusznie powiedziano: „pokora przebija niebiosa”. Słusznie też uczyniono z pokory sprawdzian autentyzmu miłości. Nie jest łatwo przyjąć upokorzenie, ani to pochodzące od Boga, ani to pochodzące od ludzi. Broni się przed tym nasza ambicja. Celem jednak miłości jest wciągnięcie wszystkiego, łącznie z ambicją, w troskę o cudze dobro. Gdy to osiągnie, ambicja staje się pokorna.

      Prawdziwie kocha ten, kto potrafi spalić na rozżarzonych węglach upokorzenia swoją ambicję. Ona wówczas zamienia się w kadzidło, którego woń wyjednuje to, o co dla osoby kochanej zabiegamy. Ta właśnie miłość wyznacza granice, w jakich upokorzenie można przyjąć. Jak długo chodzi nam o cudze dobro, tak długo możemy się godzić na własne upokorzenie. Jeśli zabraknie miłości, upokorzenie nas zniszczy.

      Trafnie ukazał to Henryk Sienkiewicz opisując przeżycia upokorzeń, na jakie zgodził się Jurand ze Spychowa chcąc ratować swoją ukochaną córkę. Autor „Krzyżaków” ukazał jeszcze jeden aspekt upokorzenia przyjętego w imię miłości – jego twórcze działanie w sercu upokorzonego. Zdawałoby się, że po wielkich upokorzeniach, i to daremnych, serce Juranda wypełni gorycz nienawiści. Tymczasem staje się coś wręcz przeciwnego, jego serce wypełnia przebaczająca miłość.

      Chrystus również przyjął upokorzenie, i to aż do śmierci krzyżowej, dlatego że nas umiłował. Nagrodził kananejską kobietę za to, że przyjęła upokarzające porównanie do psa, a Ojciec niebieski nagrodzi Jego za to, że dobrowolnie zgodził się na los zgotowany łotrom. Chrystus uczy nas pokornej miłości. To w niej jest ukryta moc zbawiająca człowieka. W braku pokory należy upatrywać główne źródło słabości naszej miłości. Gdyby serca nasze były bardziej pokorne, modlitwa stałaby się znacznie skuteczniejsza, a odniesienie do ludzi nacechowane większym miłosierdziem.

      Ks. Edward Staniek

    • MariuszInfo said

      Od Szawła do Edyty Stein

      Naród wybrany przez wieki był szczególnie przygotowywany na wydanie i przyjęcie Mesjasza. Niestety, tak jak wiele innych wielkich darów Boga i ten został wykorzystany przez Izraelitów do własnych doczesnych interesów. „Wybór”, czyli szczególne powołanie, może być interpretowane jako tytuł do wynoszenia się nad innych. Łatwo to zaobserwować w zachowaniu niejednego duchownego, który swoje powołanie traktuje jako podstawę do udziału w przywilejach. Tacy ludzie zapominają o tym, że „Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców” (1 Kor 1, 27). W tej sytuacji wybór dokonany przez Boga nigdy nie jest podstawą do wynoszenia się nad innych, wręcz przeciwnie, jest wezwaniem skierowanym do człowieka czy narodu, by służył innym. Bóg wybiera sobie „narzędzie”, którym chce się posłużyć w swoim dziele, a narzędzie może się szczycić nie tym, że zostało wybrane, ale tym, że dobrze spełniło swoje zadanie.

      Dostrzegł to Szaweł. On zrozumiał, na czym polega niewłaściwa interpretacja „powołania” podana przez uczonych w Piśmie, do których sam należał. W swoim szczególnym powołaniu odkrył sens powołania całego narodu. Rozradował się, że może być narzędziem w ręku Boga dla głoszenia Ewangelii i zakładania kościołów. Nie chlubił się powołaniem, ale owocami, jakie zbierał Bóg przez jego posługę, dostrzegając dysproporcję swojej słabości i wielkości Bożego dzieła.

      Upływają wieki. Izrael nadal pozostaje przy swej interpretacji powołania. W każdym jednak pokoleniu Bóg niektórym Izraelitom daje zrozumieć błąd ich myślenia i ci, podobnie jak Szaweł, przechodzą na chrześcijaństwo stając się przez nawrócenie gorliwymi wyznawcami Mesjasza Chrystusa. W ostatnich czasach takim głośnym przejściem na drogę Szawła z Tarsu była konwersja niedawno beatyfikowanej Edyty Stein. To są trudne decyzje. Wymagają bezwzględnego posłuszeństwa Bogu, sprzeniewierzenia się opinii środowiska, często najbliższych, one jednak kształtują ludzi wielkiego ducha. Po konwersji ludzie ci stają się narzędziem w ręku Boga, jak Szaweł.

      Chrystus potrzebuje ciągle swoich rodaków, by ukazywać jak dobrze Księgi Starego Przymierza przygotowują człowieka do Ewangelii, jak ciągle spełniają swoją rolę pedagoga, jak właściwe rozumienie „powołania” i „wybraństwa”, zapowiadane przez proroków a wypełnione w Chrystusie, staje się twórcze, przemieniając jednostkę i ubogacając wspólnotę ludzi wierzących.

      Nawrócony Żyd nie zdradza ani narodu, ani religii, tak jak nigdy nie zdradził ani jednego, ani drugiego Jezus z Nazaretu, jak nie zdradził żaden z Jego Apostołów, łącznie z Szawłem. Chrześcijaństwo Izraelity jest przejściem z światła księżyca w światło słońca, z świadomością, że słońce nadal oświeca księżyc, w blasku którego żyją jego rodacy.

      Ktokolwiek lepiej zna dzieje Kościoła, ten doskonale wie, że Chrystus w każdym wieku ubogaca swój Kościół ludźmi powołanymi ze swego narodu. Czasem te przejścia są głośne i budzą kontrowersje, jak w przypadku Szawła czy Edyty przywdziewającej karmelitański habit. Częściej bogactwo Izraela przelewa się do Kościoła bez rozgłosu, przez mieszane małżeństwa, z których dzieci lub wnuki wnoszą w Kościół żarliwość wiary biblijnych przodków. Wielu ludzi w Kościele na przestrzeni wieków może wskazać w swoim drzewie genealogicznym Abrahama jako swego ojca.

      Te połączenia umożliwiają Kościołowi nie tylko czerpanie z bogactwa Biblii Starego Przymierza, lecz i z wciąż żywej religijnej tradycji Izraela. Bóg nadal posługuje się narodem wybranym. Skoro zgodził się na współistnienie obok siebie dwu ludów wybranych – Izraela i Kościoła – to uczynił to dlatego, że ma na celu jakieś dobro. Dla jego osiągnięcia umiejętnie wykorzystuje dwa narzędzia i istniejące między nimi od czasu do czasu napięcia.

      Wartałoby i w Kościele wprowadzić zapis rodowodów, nie do drugiego, ale przynajmniej do siódmego pokolenia, wtedy okazałoby się, że w jego synach płynie sporo krwi Izraela i Jakuba. Więzy Kościoła i Izraela są znacznie bliższe, niż się powszechnie sądzi, a jest to tajemnicze dzieło Boga.

      Ks. Edward Staniek

    • kooool said

      http://dialogsercamilosci.eu/2014/08/17/17-sierpnia-zywot-swietego-rocha-patrona-przeciw-zarazie/

    • Powiew ze Wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Sierpień /niewinność-czystość-nieskazitelność/
      17.08
      NIESKAZITELNOŚĆ podobna do palmy: rdzeń jej jest biały, ale z zewnątrz pokryta jest jakby łuską. Podobnie i ty – szczerym sercem kochaj wszystkich, ale wobec rozpustnych okaż oziębłość.

  22. młody said

    http://www.fronda.pl/a/separatysci-chca-zniszczyc-katolicyzm,40702.html

    • kooool said

      „Nigdy nie wierzcie, ze zlo objawia sie w sposob oczywisty”

      W osadzaniu konfliktu nie zapominajmy o prosbie Matki Bozej w Fatimie
      „Modlcie sie o nawrocenie Rosji”

      • młody said

        A propos Fatimy to od dzisiaj nomen omen 17 sierpnia zostało już tylko 1000 dni do 100 rocznicy objawień fatimskich 13.05.2017.To są ostanie dni spokoju więc warto je wykorzystać na coś pożytecznego i dla ducha i ciała z przewagą tego pierwszego..

  23. jamek said

    WSZYSCY WON !!! Milicyjno-prokuratorsko-sądowe, czerwone, P0-UBeckie sprzedawczyki i PEdzie – WSZYSCY WON !!!

    • anzelmik said

      Polecam przeczytać nowy wywiad w Do Rzeczy (29), sama prawda.
      Znakomity człowiek.
      Wczoraj też dowiedziałem się o wydanmiu jego nowej książki którą na dniach zakupie.
      Czytanie jego książek to coś czego nigdy nie przeżyłem , to sie czyta jednym tchem.

  24. DAWID said

    http://adnovum.neon24.pl/post/112063,ukraina-wojna-domowa-17-08-2014r

  25. Śzejk said

    Polacy są podzieleni , czy zdążymy się zjednoczyć przed wojną, kryzysem, czy też katastrofami .
    Wszystko wskazuje ,że nie .
    Dlatego też módlmy , czyńmy dobro, pomagajmy , BÓG Nas zjednoczy , wrócimy na łono Kościoła , nie na darmo polegli nasi rodacy podczas rozbiorów, powstań, wojen , walk z komunistami, a ilu w Niebie jest Polskich Świętych , dusz zbawionych a ilu w czyśćcu, przecież Oni stanowią potężną armię , czyż Nam nie pomogą .
    Nie martwmy się o naszą przyszłość gdy się ma za sobą BOGA.

    • rafael said

      Dziś nasza Ojczyzna jest w podobnej sytuacji jak przed rozbiorami. Kupa kolaborantów we władzy, w taśmach powiedzieli prawdę, państwo widnieje tylko teoretycznie. Unia Europejska to tylko przejściowy twór, który się rozpadnie, ale zanim to nastąpi Niemcy zrobią swoje czyli wykupią co się da, przejmą bez jednego wystrzału nasz kraj, zobaczcie kto najbardziej się bogaci na Euro walucie, wszyscy dookoła biednieją, a Niemcy się bogacą. Ruskie robią swoje na wschodzie, a Niemcy na Zachodzie swoje. Tylko Chrystus Król może nas uratować na miarę Cudu nad Wisłą. Polska wymiera, młodzi, aktywni wyjeżdżają, starzy nie mają na leki i leczenie, jest to wszystko celowe, by Polacy wymarli i rozjechali się po świecie, by na to miejsce przyszli Niemcy . Nie ma co się oszukiwać, Niemcy nas klepią po ramieniu i są grzeczni, uśmiechają się, ale to tylko pozory. Boże ratuj naszą Ojczyznę!

  26. DAWID said

    https://prawda2.info/viewtopic.php?t=23049&postdays=0&postorder=asc&start=425

    tu tez najnowsze filmy z ukrainy

  27. Dana said

    Orędzia św. Charbela

    W chwili śmierci będzie się liczyła tylko miłość. W chwili śmierci grzesznik najbardziej będzie się obawiał swego braku odpowiedzi na nieskończoną miłość Boga i będzie to opłakiwał.

    Istnieje Bóg i Jego królestwo. Każdy człowiek jest powołany, aby w nim uczestniczyć przez zjednoczenie się w miłości z Bogiem. Jest tylko jedna droga, która tam prowadzi, a jest nią Jezus Chrystus, najprawdziwszy Bóg, który stał się najprawdziwszym człowiekiem. Ta droga dojrzewania do miłości jest trudną duchową wspinaczką. Powinniśmy wzajemnie się kochać miłością bezinteresowną, bezwarunkową i nieograniczoną. Aby dojrzewać do takiej miłości, trzeba nieustannie czerpać z jej Źródła, którym jest Jezus Chrystus. Z tego jedynego Źródła mogą czerpać wszyscy bez wyjątku – przez codzienną, wytrwałą modlitwę oraz sakramenty pokuty i Eucharystii.

    Tylko Jezus może uwolnić człowieka od wszystkich grzechów, problemów i zmartwień. On bardzo cierpi, gdy człowiek odkupiony Jego krwią upada w grzechu. Bóg pragnie, abyśmy byli wolni i szczęśliwi. Ludzie jednak szukają szczęścia tam, gdzie go nigdy nie znajdą, a więc na ziemi, w dobrach materialnych lub w innych ludziach. Pełnię szczęścia można odnaleźć tylko przez zjednoczenie się w miłości z Chrystusem.

    W chwili śmierci grzesznik najbardziej będzie się obawiał swego braku odpowiedzi na nieskończoną miłość Boga i będzie to opłakiwał. Każdy człowiek, który nie kocha, gdyż przez grzechy zniszczył w sobie zdolność do miłości, jest w stanie śmierci ducha, ponieważ dobrowolnie zerwał więzy życia i miłości, które jednoczyły go z Bogiem. Miłość jest jedynym skarbem, który możecie zgromadzić w ciągu ziemskiego życia i który będzie trwał na wieki. Wszystkie bogactwa materialne, sława, władza, pozycja społeczna i najróżniejsze sukcesy wraz ze śmiercią pozostaną na tym świecie. W chwili śmierci będzie się liczyła tylko miłość. Kto stanie przed Bogiem bez miłości, będzie musiał ponieść wszystkie konsekwencje swoich grzesznych wyborów i egoistycznego postępowania. To będzie straszne doświadczenie prawdziwej śmierci ducha, zmarnowania całego życia. Miłość powinna królować w Waszych sercach, a pokora w Waszych umysłach. Arogancja zawsze prowadzi do grzechu, a brak przebaczenia i nienawiść – do potępienia wiecznego. Módlcie się i nawracajcie.

    Módlcie się z głębi serca, a Bóg Was wysłucha. Otwórzcie dla Chrystusa bramy Waszych serc. aby mógł On nm zamieszkać i obdarzyć Was pokojem. Pamiętajcie: módlcie się sercem, szczerze i z ufnością, a nie tylko wargami. Szybciej do Boga dotrze dźwięk rechotu żab aniżeli puste słowa, które nie płyną z serca człowieka. Na modlitwie wsłuchujcie się w głos Boga. Niestety, niewielu jest takich, którzy słuchają i rozumieją, jeszcze mniej takich, którzy słuchając, rozumieją i wprowadzają w życie. Wsłuchujcie się więc w to, co nieustannie i w różnoraki sposób mówi do Was Bóg, starając się zrozumieć i do końca wypełnić Jego świętą wolę.

    Każdy człowiek jest jakby lampą Boga. Jego zadaniem jest rozświetlanie ciemności w świecie. Pan Bóg stworzył każdą lampę z jasnym i przezroczystym szkłem, aby umożliwić światłu przenikanie i oświecanie ciemności świata. Ludzie jednak zapominają o świetle, a dbają tylko o szkło. Tak je kolorują i dekorują, aż staje się tak zaciemnione, że nie pozwala na przenikanie światła. I dlatego tak wielkie ciemności panują w, świecie. Szkło Waszych lamp powinno na nowo stać się przezroczyste, aby Wasze światło świeciło w świecie. Dlatego po każdym upadku natychmiast trzeba pójść do spowiedzi, aby zawsze trwać w stanie łaski uświęcającej.

    http://adonai.pl/wiecznosc/?id=49

  28. Dana said

    Prośmy Św. Charbela o pokój na Ukrainie i opamiętanie dla Rosji.

    Click to access sw_charbel.pdf

  29. KRYSTYNA said

    C.D TWORZENIA JEDNEJ ŚWIATOWEJ RELIGII

    biskup anglikański Tony Palmer – papież Franciszek – pastor Kenneth Copeland

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  30. Dana said

    Cud Eucharystyczny podczas nowenny do Chrystusa Króla w Indiach (13.11.2013)

    http://gloria.tv/?media=529234

  31. KRYSTYNA said

    Korzeń mniszka lekarskiego skuteczniejszy od chemioterapii

    Naukowcy odkryli, że korzeń mniszka lekarskiego działa lepiej niż chemioterapia. Podczas gdy chemioterapia zabija wszystkie komórki, mniszek zabija jedynie te dotknięte rakiem.

    Niesłusznie zaniedbywana roślina bogata we właściwości lecznicze, i jedyna, najważniejsza rzecz to by zbierać ją w czystym środowisku, daleko od dróg. W medycynie ludowej z kwiatów mniszka robi się syrop, wiedząc że zawiera wiele substancji terapeutycznych. Ale mniej wiemy o korzeniu mniszka, który pomaga chorym na raka.

    Ponadto ma właściwości moczopędne, stymuluje wydzielanie żółci, oczyszcza wątrobę, pomaga w chorobach alergicznych, jest wspaniałym sojusznikiem w obniżaniu cholesterolu. Korzeń mniszka jest bogaty w minerały takie jak żelazo, wapno, kwas foliowy i magnez, oraz witaminy C i A.

    Portal Natural News poinformował, że rezultaty badań na Wydziale Chemii i Biochemii Uniwersytetu Windsor w Kanadzie dają nową nadzieję wszystkim cierpiącym na raka. Doszli do wniosku, że korzeń mniszka zabija komórki rakowe. Kolejną ważną info jest to, że nie ma negatywnego wpływu na inne komórki organizmu.

    Badanie wykryło, że herbata z mniszka wpływa na komórki rakowe w taki sposób, że rozpadają się w ciągu 48 godzin, zaś zdrowe pozostają w całości. Stałe stosowanie korzenia mniszka może zniszczyć większość komórek rakowych. Te niespodziewane wyniki zmusiły naukowców do dalszego badania tej cudownej rośliny.

    72-letni John Di Carlo jest osobiście przekonany do terapeutycznych właściwości mniszka. Spędził 3 lata poddając się agresywnej i intensywnej terapii chemioterapii, po czym lekarze zwolnili go do domu by spędził z rodzina ostatnie dni życia. Biorąc pod uwagę fakt, że lekarze mieli mniejszy wybór w poszukiwaniu rozwiązań do walki z jego chorobą, zasugerowali mu picie herbaty z korzenia mniszka lekarskiego, i zaledwie po 4 miesiącach doświadczył remisji choroby.

    Źródło: http://healthydebates.com/root-effective-chemotherapy/

    Tłum. z j. ang. Ola Gordon.

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  32. Dana said

    INICJATYWA POSELSKA

    W SPRAWIE NADANIA JEZUSOWI CHRYSTUSOWI

    TYTUŁU: JEZUS KRÓL POLSKI

    W dniu 18 grudnia 2006r. grupa posłów pod przewodnictwem pana posła Artura Górskiego złożyła na ręce Marszałka Sejmu Marka Jurka poniższy list wraz z projektem i uzasadnieniem uchwały w sprawie nadania Jezusowi Chrystusowi tytułu: Jezus Król Polski.

    http://www.intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=150%3Ainicjatywa-poselska&catid=35&Itemid=77

  33. Dana said

    Hymn Akcji Katolickiej w Polsce

    Podjęte działania mające na celu odnalezienie materiałów dotyczących przedwojennego hymnu Akcji Katolickiej ujawniły, że była to pieśń

    My chcemy Boga zawierająca całe przesłanie i charyzmat Akcji Katolickiej.

    Przy ostatniej nowelizacji Statutu Akcji Katolickiej w Polsce /wrzesień 2010/ pieśń została uznana za oficjalny hymn naszego stowarzyszenia.

    Oto obowiązujący tekst

    Hymn Akcji Katolickiej w Polsce

    1. My chcemy Boga, Panno święta!
    O, usłysz naszych wołań głos!
    Miłości Bożej dźwigać pęta,
    To nasza chluba, to nasz los.

    Refren
    Błogosław, słodka Pani!
    Błogosław wszelki stan!
    My chcemy Boga!
    My, poddani!
    On naszym Królem, On nasz Pan! (2x)

    2. My chcemy Boga w rodzin kole!
    W troskach rodziców, dziatek snach!
    My chcemy Boga w książce, w szkole,
    W godzinach wytchnień, w pracy dniach.

    3. My chcemy Boga w naszym kraju!
    Wśród starodawnych polskich strzech!
    W polskim języku i zwyczaju,
    Niech Boga wielbi Chrobry, Lech.

    4. My chcemy Boga w każdej chwili!
    I dziś i jutro, w szczęściu, w łzach!
    Czy nam się pociech niebo schyli,
    Czy w gruzach legnie szczęścia gmach.

    5. My chcemy Boga! Jego prawo,
    Niech będzie naszym czynów tchem!
    Byśmy umieli chętnie, żwawo:
    Obierać dobre, gardzić złem!

    • Dana said

      Akcja Katolicka jest stowarzyszeniem powołanym przez papieża Piusa XI w roku 1928. Choć jako nazwa pojawia się już wcześniej w motu proprio Piusa X z roku 1903. Ten sam papież określił charyzmat stowarzyszenia i zasady organizacyjne. Jednak formalnie do życia powołał Akcję Katolicką Pius XI przedstawiając główne założenia stowarzyszenia w encyklice ,,Ubi arcano” w roku 1922. Ten sam papież w encyklice ,,Divini Redemptoris” wyznaczył jej zadania na rzecz budowania państwa sprawiedliwości społecznej opartej na nauczaniu Kościoła. Od tego czasu Akcja Katolicka rozwijała się jako stowarzyszenie katolików świeckich w oparciu o struktury Kościoła i w ścisłej współpracy z hierarchią kościelną.

      SAPIEŻYŃSKIE WSKAZÓWKI DLA AKCJI

      Protektor niezmordowany. Tak można krótko podsumować działania metropolity krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy zmierzające do utworzenia Akcji Katolickiej w Polsce. Już od pierwszych chwil pasterzowania w Krakowie uważał, że „obowiązkiem naszym jest zespolić wszystkie siły, podporządkować indywidualne dążenia solidarnemu złączeniu się w jeden obóz Chrystusa Króla”. Z prawdziwie sapieżyńskim uporem dążył do realizacji swoich zamierzeń. Zgromadził w szeregach Akcji ludzi, którzy potem zdali egzamin z wiary i patriotyzmu w czasie ciemnej nocy okupacji hitlerowskiej i komunistycznego zniewolenia. A ich następcy odpowiedzieli po latach na wezwanie człowieka, którego Sapieha też był protektorem niezmordowanym – Jana Pawła II – i stanęli do tworzenia współczesnego „obozu Chrystusa Króla”.

      http://ak.org.pl/historia/

  34. KRYSTYNA said

    KOCHANI PODPISUJMY PETYCJĘ !!!!

    Prymas Polski abp. Wojciech Polak: Intronizacja Jezusa Króla Polski

    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prymas_Polski_abp_Wojciech_Polak_Intronizacja_Jezusa_Krola_Polski/?fbss

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    __________________________________________________________

    • Dana said

      Mamy potwierdzić,że my Polacy chcemy ,aby Pan Jezus był ogłoszony naszym Królem ,a inne państwa niech idą za naszym przykładem.

      Panu wszechmocnemu, Jezusowi, chwała i cześć.
      On jest Królem chwały, świat podnóżkiem Jego stóp,
      odziany w majestat, przed Nim uniżmy się, podejdźmy w pokorze,
      by złożyć Jemu hołd.

  35. pio0 said

    Jesteśmy jedni dla drugich pielgrzymami, którzy różnymi drogami zmierzają w trudzie na to samo spotkanie. -Antoine de Saint-Exupery

  36. MamOczy said

    Prymas Polski abp. Wojciech Polak: Intronizacja Jezusa Króla Polski

    Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona, Polska nie zginie o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu. Słowa te – po lekturze pism Rozalii Celakówny – można uznać za czołowe wezwanie, jakie Pan Jezus kieruje do ludzi przez swą Służebnicę.

    Gdy mówimy o panowaniu Jezusa w dzisiejszym świecie, to od razu musimy dodać, że do czasu paruzji zasiada On na tronie w duchowym świecie człowieka. Tak więc władza i panowanie Jezusa są natury duchowej. Nie oznacza to jednak, że nie dotyczą one świata materialnego. Duchowa rzeczywistość jest wyższa od materialnej, a duch panuje nad materią (gdy jest odwrotnie, występuje zjawisko zniewolenia i degradacji godności osoby). Z tego względu duchowe władztwo Jezusa kieruje całą aktywnością ludzką i wszelkimi relacjami międzyosobowymi.

    Panowanie Chrystusa nad człowiekiem przenika zatem całą jego rzeczywistość osobową, społeczną, gospodarczą i polityczną. A uznanie bądź nie uznanie Jego godności i władzy królewskiej decyduje o tym, jakimi prawami dany człowiek czy naród będzie się rządził i jakie owoce tych rządów będzie zbierał. Tak więc w rzeczywistości duchowej, objawionej nam przez Boga, Intronizacja jako akt uznania nad sobą Jezusa Króla i poddania się pod Jego władzę jest pierwszym i podstawowym wymogiem wiary chrześcijańskiej.
    Wyznajemy bowiem, że Jezus jest Królem Wszechświata, a więc Władcą nie tylko wszystkich ludzi i narodów, ale także Panem (Królem) całego stworzenia. Jego władanie jest absolutne: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi (Mt 28,18). Jest więc najwyższym i de facto jedynym Władcą: Królem królów i Panem panujących (por. Ap 19,16).

    To panowanie Chrystusa nad pojedynczymi osobami i nad całymi narodami zostaje proklamowane przez Intronizację. Jednakże w odniesieniu do Pana Jezusa możemy mówić o Intronizacji w znaczeniu tylko częściowym. Jezus otrzymał godność królewską od Ojca, Boga Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i człowiek nic tu dodać ani ująć nie jest w stanie, tzn. Jezus jest Królem niezależnie od woli człowieka. Natomiast od każdego człowieka i od każdego narodu zależy, czy dobrowolnie uzna królewską godność Chrystusa i czy podporządkuje się Jego władzy…

    http://www.avaaz.org/pl/petition/Prymas_Polski_abp_Wojciech_Polak_Intronizacja_Jezusa_Krola_Polski/?tipPiib

  37. pio0 said

    Wielu pielgrzymów zmierza do naszej Mamy Maryi na Jasną Górę, westchnijmy za nimi.

    Modlitwa zawierzenia pielgrzymów

    Maryjo, Matko Boża, w Twoim Niepokalanym Sercu składam moje duchowe pielgrzymowanie. Jestem razem z tymi pątnikami, którzy zmierzają ku Jasnej Górze, aby spotkać się z Tobą w kaplicy Cudownego Wizerunku. Ten dzisiejszy dzień ofiaruję w intencji (wymień intencję). Oddaję Ci, Matko, moje radości i troski, spotkania i rozmowy, wszystkie pragnienia i dobre uczynki. Proszę Cię, Maryjo, bądź Przewodniczką na wszystkich drogach mojego życia, ucz mnie nieustannie wypełniać wolę Ojca, pogłębiać więź z Jezusem. A kiedy przyjdzie kres mojego ziemskiego pielgrzymowania, bądź przy mnie i zaprowadź bezpiecznie do domu Naszego Ojca. Amen.

  38. KRYSTYNA said

    ” TA MSZA JEST DZIEŁEM BOŻYM” – wywiad z ks. prałatem Romanem Kneblewskim

    Dzięki uprzejmości Instytutu Summorum Pontificum publikujemy pełen tekst wywiadu z ks. prałatem Romanem Kneblewskim, proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy, który ukazał się w 7 numerze biuletynu Nova et Vetera.

    Co Księdza skłoniło do regularnego odprawiania Mszy św. w klasycznym rzymskim rycie, jako drugiej sumy parafialnej?

    – Z pewnością wola odzyskania utraconego skarbu Kościoła, tudzież zachowania go dla przyszłych pokoleń. Otóż pamiętam duchowe oraz estetyczne klimaty takiej Mszy św. przeżywanej w dzieciństwie. Tak się składa iż dane jest mi pełnić posługę proboszcza mojej rodzinnej parafii, za co nie przestaje dziękować Panu Bogu, zachowując zarazem w sercu wdzięczność mojemu Biskupowi. Właśnie tutaj, w tym moim ukochanym i jakże pięknym, neobarokowym kościele p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa ślubowali moi rodzice, tutaj byłem ochrzczony, po raz pierwszy przystąpiłem do Komunii świętej, przyjąłem sakrament Bierzmowania… Tutaj również w niedziele, od wczesnego dzieciństwa przychodziłem z Tatą na godz. 11.00 na sumę, podczas gdy Mama, wróciwszy już z kościoła, przygotowywała dla nas obiad.

    We Mszy św. uczestniczyłem u boku mojego ojca, który stanowił dla mnie wspaniały wzór osobowy przeżywania w skupieniu i rozmodleniu Najświętszej Ofiary. Nie było dla dzieci wybiegu w stylu piaskownicy pomiędzy prezbiterium a ławkami, dziecinnych dialogowanych kazań, niekończących się i niepotrzebnych komentarzy, gitarki, bębenka, piosenki, berka, ciuciubabki, klaskania w dłonie, ani tym podobnych form obrazy Bożego majestatu. Było za to sacrum, silentium i mysterium – głębokie przeżywanie świętości oraz tajemnicy, w wyciszeniu i w skupieniu.

    Wielu twierdzi, że dzieci z takiej Mszy św. niewiele rozumieją…

    – Jestem przeciwnego zdania, ponieważ wiem, jak wiele sam w dzieciństwie rozumiałem. Zanoszone w skupieniu szeptem u ołtarza albo śpiewane przez kapłana po łacinie modlitwy, dźwięk dzwonków, woń kadzidła i czar niebiańskiej muzyki, zarówno organowej, jak i gregoriańskich śpiewów – wszystko to pomagało we właściwym kierunku rozwijać się dziecięcej wyobraźni. Przeżywając po swojemu akcję, rozumiałem, że tajemniczy Pan Bóg objawia się pod osłoną piękna i że kapłan, sprawując święte obrzędy – jako pośrednik i ofiarnik, a zarazem nasz przewodnik – prowadzi nas drogą zbawienia: On pierwszy, a my za nim – w tym samym kierunku – do nieba… Wiedziałem, że ściana czy mur świątyni za ołtarzem znajduje się tylko w doczesności, a tak naprawdę ten ołtarz – mocą sprawowanej przez kapłana Najświętszej Ofiary – otwiera przed nami niebiańskie wrota.

    Z pewnością nie potrafiłbym tego wówczas w taki sposób wypowiedzieć, ale doskonale to czułem i rozumiałem. Obawiam się, że szansy takiego rozumienia i głębszego uczestnictwa we mszy św. niejednokrotnie, o ile nie stale, pozbawione są dzieci, które zabawia się w kościele na różne sposoby i którym każe się klaskać w dłonie i podrygiwać w rytm jakiejś nie przesadnie mądrej ani głębokiej piosenki. W końcu to człowiek powinien całe życie dorastać do jak najgłębszego zrozumienia Najświętszej Ofiary i zarazem do jak najpełniejszego w niej uczestnictwa, a nie nasze uczestnictwo we Mszy św. ulegać zdziecinnieniu. Msza św. to nie żadna dziecinada, lecz Najświętsza Ofiara naszego Pana Jezusa Chrystusa – ta sama, którą On za nas złożył na krzyżu.

    A czy zdaniem Księdza wpisanie Mszy św. „trydenckiej” na stałe w niedzielny grafik pomoże parafianom głębiej zrozumieć istotę uczestnictwa we Mszy św. jako Najświętszej Ofierze?

    – Z pewnością tak, chociaż w różnym stopniu. Trudno przecenić zbawienny wpływ tego stanu rzeczy na Zycie duchowe ministrantów, którzy do tej Mszy św. służą, co wyraźnie zauważam, jak i wielu innych osób, które w niej uczestniczą. Pośrednio to również korzystnie oddziaływa na tych parafian, którzy uczestniczą wyłącznie w Mszach św. sprawowanych w nowym porządku posoborowym. Do stylu celebry posoborowej oraz uczestnictwa w tych Mszach św. stopniowo przenika duch porządku i dyscypliny wraz z zachowaniem należnej czci wobec tego, co święte. Sam u siebie zauważam pod tym względem bardzo pozytywne zmiany. Wprawdzie sprawowanie Najświętszej Ofiary zawsze było dla mnie w życiu kapłańskim priorytetem i bardzo poważnie je traktowałem. Jednak od kiedy sprawuje Msze św. w klasycznym rzymskim rycie, zyskała na tym również wyraźnie jakość odprawiania przeze mnie liturgii w porządku posoborowym. Nie dlatego iżbym dawniej cokolwiek zaniedbywał, lecz dlatego, że teraz więcej rozumiem i zauważam.

    Czy w związku z tym uważa Ksiądz, że tradycyjna Mszę św. zwana trydencką, powinno się odprawiać w każdej parafii?

    – Zdecydowanie tak. Powinien ją również – przynajmniej okazjonalnie – odprawić każdy kapłan i uczestniczyć w niej każdy wierny katolik. Ostatecznie przekonała mnie do takiego twierdzenia ciekawa definicja sekciarstwa, którą usłyszałem niedawno z ust kogoś, kto jest dla mnie autorytetem. Zgodnie z tą definicją sekciarstwem mamy do czynienia wtedy, kiedy w życiu religijnym bierze się pars pro toto, czyli jakąś część traktuje tak poważnie, jakby ona stanowiła całość. Otóż całe posoborowie, trwające około czterdziestu lat, nie stanowi nawet porządnej partis, czyli części dwutysiącletniej historii Kościoła. To jest zaledwie jakaś „portiunculula”, niewielka „cząsteczka”. Zatem żyć wyłącznie posoborowiem znaczy – w myśl tej definicji – tkwić w bezprzykładnym sekciarstwie.

    Ale nie każdy Ksiądz zna dzisiaj łacinę…

    – I to jest tragiczne. Przecież łacina jest sakralnym i powszechnym językiem Kościoła. Dla innych jest językiem obcym. Ale dla nas, rzymskich katolików?! To jest nasz język – katolicki! Dlatego II Sobór Watykański – wbrew fałszywym wyobrażeniom, wynikającym z niewiedzy – nakazał zachowanie łaciny. Toteż – na ile pragniemy zachować wierność postanowieniom Soboru – części stałe Mszy św. bezwzględnie powinny być wypowiadane po łacinie.

    Wierni nie są chyba tego świadomi?

    – To mało powiedziane. Pod tym względem jest gorzej niż źle. Smutek wielki… Niedawno powodowany troską o rzymski katolicyzm przyszłych pokoleń, poświęciłem w sakralnym języku Kościoła, czyli po łacinie, dzieciom tornistry i świece pierwszokomunijne, co oczywiście poprzedziłem stosownym, wyjaśniającym wstępem. Spotkało się to z oburzeniem co poniektórych. A to już jest katastrofa. Samo to, że rzymskiemu katolikowi może przyjść na myśl mieć za złe księdzu, że się publicznie pomodlił w powszechnym, sakralnym języku Kościoła, świadczy najwyraźniej jak wielki jest upadek naszej rzymskokatolickiej tożsamości. Toteż koniecznie trzeba ja odbudować. Z pewnością sprzyja temu w naszej parafii odprawianie uroczystej sumy w klasycznym rycie w niedziele i święta o godz. 14.00, na którą wszystkich zainteresowanych z całego serca zapraszam.

    W związku z tą Mszą św. jaki Boży scenariusz na przyszłość Ksiądz przewiduje?

    – Nie wymyślili jej żadni ludzcy eksperci, lecz kształtowała się pod wpływem Ducha Świętego organicznie, w ciągu paru pierwszych wieków, od zarania dziejów Kościoła. Ostatecznie, jako twór doskonały – ukształtowała się w IV wieku po Chrystusie i tak utrwalona i zatwierdzona „po wsze czasy” przez papieża Piusa V, doprecyzowana i dopracowana na Soborze Trydenckim – trwa nieprzerwanie, pozostając najpiękniejszym dziełem po tej stronie nieba.

    Rozmawiała Katarzyna Robaczewska

    za:http://gloria.tv/media/iu6sLAT3v2B

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ____________________________________________________

  39. DAWID said

    http://jeznach.neon24.pl/post/112060,niedziela-17-08-2014-cz-i
    http://jeznach.neon24.pl/post/112073,niedziela-17-08-2014-cz-ii

  40. kasia1 said

    mój teść miałby dzisiaj 100 lat,Myślę że jest już w Niebie,

  41. kooool said

    Naród bez wspólnotowego porządku prawnego nie może istnieć. Zatraca się w anarchii, która jest parodią czy też zastąpieniem wolności przez bezprawie jednostki, które de facto jest tej jednostki niewolą.
    Benedykt XVI

  42. aleks said

    Wróciłem z pielgrzymki do Czatachowej. Tam widać jak zniewolony jest Naród Polski. Na szczęście, więcej jest bogobojnych. W sobotę na „Górce Przeprosnej” zebrało się…. na obszarze 1 hektara cieżko było znaleźć miejsce do siedzenia. Wiara w narodzie nie ginie a krzyki ludzi opętanych, świadczą że musimy trwać i nadal modlic sie za nas i Ojczyznę. Jeszcze nie wszystko stracone. Organizujmy się do wyborów samorządowych. Róbmy obywatelskie komitety wyborcze, zgłaszajmy się na radnych, bo ludzi wiary, sumienia, prawych – Polska teraz szczególnie potrzebuje. Do 8 września jest termin rejestracji komitetów. Nie bądźmy obojętni!

  43. DAWID said

    17.08.2014
    Przedpółnocny, subiektywny zbiór linków

    MH17

    Wbrew łże mediom ukropskim – nikt nie okradł ofiar!
    http://svobodaslova.info/main/5313-gollandskie-bankiry-dengi-s-kart-passazhirov-boeing-777-nikto-ne-snimal.html

    Malezja żąda postawienia przed sądem winnych zestrzelenia
    http://polish.ruvr.ru/news/2014_08_17/Malezja-domaga-sie-postawienia-przed-sadem-winnych-katastrofy-Boeinga-6268/

    WOJNA

    Sytuacja z rana dnia dzisiejszego – analiza
    http://rusvesna.su/recent_opinions/1408289466

    Skrót Russkiej Wiesny. Ukry walą artylerią i samolotami które jeszcze latać mogą. Walki na linii Debalcewo-Krasntj Łucz. W kierunku „donieckim” walki z okrążonymi Ukrami koło Jenakijewo. Obrońcy nic nie zwojowali ale ukry ponieśli ciezkie straty w ludziach i „technice”. Obrońcy nanosili ogień artyleryjski w okolicach Łatyszewo, Stiepanowka, Wojkowskij. Straty przeciwnika są sprawdzane. O 13-stej TC(Tamtego Czasu) – oswobodzono Żdanowkę – 27 km na Pd-wschód od Doniecka. A także Niżną Krynkę – jej południowa częśc zajętą wprzódy siłami nacgwardii. Dalej trwa bitwa pod Saur-Mogiłą. W czasie potyczki z ekstremistami Prawego Sektora w rejonie Mandrykino zlikwidowano 7 bojców, raniono 13 szt. Przeciwnik wycofał się na północny wschód.
    W rejonie „Ługańskim” obrońcy nanosili salwy artyleryjskie w rejonach Pieriemożnoje, Nowoannowka, Wierchniaja Olchowaja, Szirokij. Zwiad sprawdza rezultaty. Ok. 14 staej ukry ruszyły czołgami w kierunku Chriaszczewatoje – zlikwidowano 3 czołgi. Zniszczono tam jeden Su25 a w rejonie Krasnodonu jeszcze jeden su25 i mig29. Przeciwnik wiele razy atakował na placówki obrońców które zabezpieczają drogę Snieżnoje-Rassypnoje oraz drogę Razsypnoje-Dmitrowka. Wszystkie ataki odparto.
    http://rusvesna.su/news/1408290545

    Skrót Novorosinfo
    http://www.novorosinform.org/news/id/6401

    Skrót Bezlera – ten to się tylko chwali! Jego trzygrupowy oddział dziś „załatwił” 32 czołgi, 4x SAU, 1 GRAD. Zlikwidowano większą częśc „siły żywej” batalionu „Dniepr 1”
    http://www.novorosinform.org/news/id/6381

    Wczoraj do portu lotniczego „Borysław” przyleciał samolot sił zbrojnych Kanady dostarczając trzecią i ostatnia partię „towaru” – wiadomo po co. Pierwsza partia zakupionego w Kanadzie sprzętu została dostarczona 10 dzni temu
    http://glav.su/forum/4-politics/38-ukraine-russia-relationships/news/1889/

    Podobny transport przyleciał dziś z Turcji do Uzgorodu /Ungvar/
    http://www.novorosinform.org/news/id/6395

    Ekspert: stosowanie rakiet balistycznych Toczka-U – jest możliwe tylko na rozkaz głównodowodzącego
    http://russian.rt.com/article/45745

    Tego Pana nie będziemy żałować!
    Dziś zginał razem ze swoimi „fokami” dowódca 73-ciego morskiego centrum specjalnego. Kapitan drugiej rangi Aleksie Zniczenko!
    http://svobodaslova.info/main/6427-komandir-ukrainskogo-morskogo-specnaza-pogib-na-donbasse-vmeste-s-boycami-morskimi-kotikami.html

    Tych także!
    http://www.novorosinform.org/news/id/6393

    Strącono dziś 2xSU25 +1xMIG29
    http://rusvesna.su/news/1408262682

    Czyżby go złapali ?
    http://politikus.ru/events/27193-doberman.html

    NOWOROSJA

    Noworosja tworzy swoją służbę pograniczników
    http://rusvesna.su/news/1408293099

    Górą energetycy! W cześci Doniecka znów jest napięcie!
    http://politikus.ru/events/27190-energetiki-vosstanovili-elektrichestvo-v-10-tys-chastnyh-domov-v-donecke.html

    Gradami zniszczono cerkiew w Mospino
    http://www.novorosinform.org/news/id/6400

    „Nieznani sprawcy” porwali mera Siewierodoniecka
    http://polish.ruvr.ru/news/2014_08_17/Nieznani-sprawcy-porwali-p-o-burmistrza-Siewierodoniecka-2836/

    Wywiad z uciekinierem z Lisiczańska – „brakuje nadziei”
    http://glav.su/forum/4-politics/38-ukraine-russia-relationships/news/1895/

    Wieczorem, po ostrzale zaczęła się pożar na kopalni „Komsomolec Donbasa”
    http://ria.ru/world/20140818/1020380468.html

    KONWÓJ

    Pierwsze 16 kamazów jest w rosyjskim Doniecku tuz przy granicy
    http://rusvesna.su/news/1408277102

    Nacgwardia chce koniecznie zablokowac konwój
    http://www.novorosinform.org/news/id/6394

    Na razie doszedł inny konwój z pomocą
    http://www.novorosinform.org/news/id/6405

    KIJÓW i okolice

    W Berlinie rozpoczęto czterostronne rozmowy /bez naszego Radka!!!!!!!!!!!!!/
    http://politikus.ru/events/27194-v-berline-nachalis-chetyrehstoronnie-peregovory-glav-mid-rf-ukrainy-francii-germanii.html

    Doradca Awakowa przyjechał na front, przywiózł podarunek = JEDNĄ kamizelkę kuloodporną i popstrykał sobie fotki z pozyczoną od bojców bronią…
    http://rusvesna.su/news/1408303318

    A ekspert twierdzi że Awakow zagiał parol na Jarosza
    http://politikus.ru/events/27178-ekspert-avakov-prikazal-ustranit-yarosha-v-blizhayshie-dni.html

    Na Ukrainie otwarto a może „poświęcono” pierwszy satanistyczny – nie wiem, „kościół, „światynię”, „diabłosalę”?
    http://rusvesna.su/news/1408291917

    SANKCJE

    Z powodu sankcji eksport rosyjskiej ropy do Azji bije rekordy!
    http://glav.su/forum/4-politics/38-ukraine-russia-relationships/news/1884/

  44. MariuszInfo said

    Poniedziałek, 18 sierpnia 2014

    (Ez 24,15-24)
    Pan skierował do mnie te słowa: Synu człowieczy, oto zabieram ci nagle radość twych oczu, ale nie lamentuj ani nie płacz, ani nie pozwól, by płynęły ci łzy. Wzdychaj w milczeniu, nie przywdziewaj żałoby jakby po umarłym, zawiąż sobie zawój dokoła głowy, sandały włóż na nogi, nie przysłaniaj brody, nie spożywaj chleba żałoby! Mówiłem do ludu mego rano, a wieczorem umarła mi żona, i uczyniłem rano tak, jak mi rozkazano. A lud mówił do mnie: Czy nie wyjaśnisz nam, co znaczy dla nas to, co czynisz? Wówczas powiedziałem do nich: Pan skierował do mnie te słowa: Powiedz domowi Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja pozwalam bezcześcić świątynię moją, dumę waszej potęgi, radość waszych oczu, tęsknotę waszych serc. Synowie wasi i córki wasze, których opuściliście, od miecza poginą. Wy zaś tak uczynicie, jak Ja uczyniłem: brody nie będziecie przysłaniać, nie będziecie spożywać chleba żałoby, ale mając zawoje na głowach i sandały na nogach, nie będziecie narzekać ani płakać. Będziecie schnąć z powodu nieprawości waszych i będziecie wzdychać jeden przed drugim. Ezechiel będzie dla was znakiem. To, co on uczynił, będziecie i wy czynili, gdy to nastąpi. I poznacie, że Ja jestem Panem.

    (Ps: Pwt 32,18-21)
    REFREN: Stwórcę i Boga swego porzuciłeś

    Gardzisz Skałą, co ciebie wydała,
    zapomniałeś o Bogu, który cię zrodził.
    Zobaczył to Pan i wzgardził,
    oburzony na własnych synów i córki.

    I rzekł: „Odwrócę od nich oblicze,
    zobaczę ich koniec.
    Gdyż są narodem niestałym,
    dziećmi, co nie mają wierności.

    Mnie do zazdrości pobudzili nie-bogiem,
    rozjątrzyli Mnie swymi czczymi bożkami;
    i Ja ich do zazdrości pobudzę nie-ludem,
    rozjątrzę ich głupim narodem”.

    (Mt 5,3)
    Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

    (Mt 19,16-22)
    Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i zapytał: Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne? Odpowiedział mu: Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania. Zapytał Go: Które? Jezus odpowiedział: Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego! Odrzekł Mu młodzieniec: Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje? Jezus mu odpowiedział: Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną! Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania

    • kooool said

      18 sierpnia Żywot świętego Euzebiusza, kapłana i Męczennika
      (żył około roku Pańskiego 371)
      Współrządca cesarza Dioklecjana imieniem Maksymian, był zawziętym wrogiem wiary Chrystusowej i wraz z namiestnikami, zarządzającymi oddzielnymi prowincjami państwa rzymskiego, pałał srogą nienawiścią przeciw chrześcijanom. W pewnej nieznanej mieścinie Azji Mniejszej rządził naonczas niejaki Maksencjusz, jeden z najokrutniejszych prześladowców chrześcijan, do którego doszło było, że wyznawcy Chrystusa szczególnym szacunkiem otaczają pewnego starca, żyjącego nader świątobliwie i krzewiącego gorliwie nową wiarę. Współrządca cesarza, Maksymian, bawił właśnie w owej mieścinie, więc Maksencjusz, chcąc się przed nim popisać dbałością w sprawach publicznych, kazał przywołać Euzebiusza – tak bowiem było na imię starcowi. Gdy przyszedł, wezwał go namiestnik, by oddał cześć bogom rzymskim.
      Euzebiusz rzekł: „Zakon święty mówi: „Będziesz się kłaniał Bogu, Panu swemu i Jemu jednemu służyć będziesz”.
      Maksencjusz: „Masz do wyboru posłuszeństwo, albo śmierć. Inaczej czekają cię srogie męki”.
      Euzebiusz: „Nie zgadza się to z rozumem wielbić głazy, rzecz kruchą i pogardy godną”.
      Maksencjusz: „Co to za dziwni ludzie ci chrześcijanie! Śmierć zdaje im się milszą od życia!”
      Euzebiusz: „Bezbożnością byłoby gardzić światłem, a chcieć chodzić w ciemnościach”.

      Łagodność i spokój Euzebiusza uczyniła głębokie wrażenie na sercu tak dzikiego i srogiego tyrana, jakim był Maksymian. Sprawdziło się tu słowo Zbawiciela: „Błogosławieni łagodni, albowiem oni posiędą Królestwo niebieskie”. Łagodny panuje nad własnym sercem i namiętnościami i dlatego popędliwi i skłonni do gniewu czują się wobec słodyczy i łagodności bezbronnymi. Bóg znajduje upodobanie w łagodnych i hamujących swą porywczość i przyobiecał im życie wieczne w krainie niebieskiej. Na czymże więc polega ta łagodność? Na hamowaniu wszelkich popędów i porywów niecierpliwości, gniewu, zazdrości i zemsty i na dobrowolnym znoszeniu wszystkiego, co tylko się Bogu podoba na nas zesłać. Łagodny nigdy nie podrażni złośnika, a krzywdy i zniewagi nie odpłaca krzywdą i zniewagą. Najdoskonalszym wzorem łagodności i cierpliwości jest Pan Jezus, który jak baranek pozwolił zaprowadzić się na rzeź. Za Jego to przykładem przejął się święty Euzebiusz słodyczą i łagodnością. Starajmy się także przyświecać innym przykładem łagodności, zwalczać w samym zarodzie wszelkie wybuchy gniewu, a czując w sobie takie porywy, bierzmy się do modlitwy, jako najskuteczniejszego na to lekarstwa. Nie ustając w walce i uciekając się do Przenajsłodszego Serca Jezusowego, odniesiemy w końcu zwycięstwo.

      http://dialogsercamilosci.eu/

    • MariuszInfo said

      Chrystus pragnie uczynić nas prawdziwie szczęśliwymi – podobnie jak młodzieńca, o którym jest mowa w dzisiejszej Ewangelii. Ów zamożny młodzieniec poprosił Jezusa o radę, jak osiągnąć życie wieczne. Odpowiedź nie spełniła jego oczekiwań. Pragnął pełni szczęścia, ale nie był jeszcze gotów rozstać się z tym, co już osiągnął. Mógł otrzymać wszystko, ale nie umiał pozostawić tego „trochę”, którym już się cieszył. W końcu odszedł zasmucony… Widząc swoje własne ograniczenia i brak gotowości do radykalnego pójścia za Jezusem, nie oddalajmy się od Niego! Powierzmy Mu się w Eucharystii i pozwólmy, aby wkroczył w nasze życie i sam dokonał w nas tego, czego my nie jesteśmy w stanie.

      Bogna Paszkiewicz, „Oremus” sierpień 2008, s. 86

      • pio0 said

        Co mam czynić?

        Królestwo Boże i życie wieczne to nie zdobywanie zasług, punktowanie dobrych uczynków, gromadzenie duchowych osiągnięć. Kierunek Boży jest wręcz przeciwny. Życie wieczne zaczyna się, kiedy decydujesz się stawać darem,kiedy rozdajesz, dzielisz się, ubogacasz innych tym, co masz, tym, kim jesteś, tym, co otrzymujesz od Boga, który jest źródłem wszelkiego dobra. Iść za Jezusem to nie zdobywać, lecz ofiarowywać! To ubogacać innych własnym ubóstwem! Warto więc zmienić pytanie: „Co mam czynić?” na : ” Kim mam być?”.

        Modlitwa

        Jezu, tak bardzo pragnę odkryć i doświadczyć, że skarb mam w niebie, że Ty jesteś moim jedynym i najważniejszym bogactwem, a wszystko, co posiadam, pochodzi od Ciebie. Amen.

  45. Powiew ze wschodu said

    Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
    Sierpień /niewinność-czystość-nieskazitelność/
    18.08
    NIESKAZITELNOŚĆ jest darem Boga, z jej rodu pochodzi miłość.

  46. DAWID said

    http://adnovum.neon24.pl/post/112081,ukraina-wojna-domowa-18-08-2014r

  47. MariuszInfo said

    Modlitwa Krucjaty (130) Nowenna Zbawienia Krucjaty Modlitwy

    Moja umiłowana Matko Zbawienia, proszę, uproś dla wszystkich dusz Dar wiecznego zbawienia, dzięki Miłosierdziu Twojego Syna, Jezusa Chrystusa.

    Przez twoje wstawiennictwo błagam Cię, abyś modliła się o uwolnienie wszystkich dusz z niewoli szatana.

    Proszę, zwróć się do Twojego Syna z prośbą, aby okazał Miłosierdzie i przebaczenie tym duszom, które Go odrzucają, ranią Go swoją obojętnością i które uwielbiają fałszywe doktryny i fałszywych bogów.

    Błagamy Cię, droga Matko, abyś prosiła o łaski otworzenia serc dla tych dusz, które najbardziej potrzebują Twojej pomocy. Amen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

 
%d blogerów lubi to: