Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Homilia w czasie Mszy św. odprawionej na terenie byłego obozu koncentracyjnego

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Sierpień 2014

Skoro politycy , dziennikarze nawoływują do wysyłania pieniędzy, uzbrojenia aby podsycać dalej wojnę chcę przedstawić czytelnikom homilię Jana Pawła II w Oświęcimiu żeby zauważyli jaki stosunek miał nasz święty Jan Paweł II do wojny. Ludzie zapominają co nas uczyła nasz papież.  Podsycają nienawiść obrażając przeciwnika, oczerniają rzucają kłamstwa. Nie ukazują prawdy jaka jest na terytorium Ukrainy, nie rozczulają się nad ofiarami tylko nad agresorami. Nie chcą dać jedzenia głodnym cywilom tylko żołnierzom.  Wszystko do góry nogami. Mamy znakomitą okazję rozpoznać kto jest kim z polityków, z dziennikarzy. Pokolenie lat 80-tych tej okazji nie miało.

Oświęcim-Brzezinka, 7 czerwca

1. „To jest zwycięstwo nasze — wiara nasza” (por. 1 J 5, 4).Te słowa z Listu św. Jana przychodzą mi na myśl i cisną się do serca, gdy staję wraz z wami na tym miejscu, na którym dokonało się szczególne zwycięstwo człowieka przez wiarę. Przez wiarę, która rodzi miłość Boga i bliźnich: jedną miłość, miłość „największą” — taką, która gotowa jest „życie położyć za brata swego” (por. J 15, 13; 10, 11). A więc zwycięstwo przez miłość, która ożywia wiarę aż do granic ostatecznego świadectwa.To zwycięstwo przez wiarę i miłość odniósł w tym miejscu człowiek, któremu na imię Maksymilian Maria, nazwisko: Kolbe, „z zawodu” (jak pisano o nim w rejestrach obozowych): ksiądz katolicki, z powołania: syn św. Franciszka, z urodzenia: syn prostych, pracowitych, bogobojnych ludzi, włókniarzy z okolic Łodzi, z łaski Bożej i osądu Kościoła: błogosławiony.

To zwycięstwo przez wiarę i miłość odniósł ów człowiek w tym miejscu, które było zbudowane na zaprzeczeniu wiary — wiary w Boga i wiary w człowieka — i na radykalnym podeptaniu już nie tylko miłości, ale wszelkich oznak człowieczeństwa, ludzkości; w tym miejscu, które było zbudowane na nienawiści i na pogardzie człowieka w imię obłąkanej ideologii; w tym miejscu, które było zbudowane na okrucieństwie. Miejsce, do którego prowadzi wciąż jeszcze brama z szyderczym napisem Arbeit macht frei, rzeczywistość bowiem była radykalnym zaprzeczeniem treści tego napisu.

W tym miejscu straszliwej kaźni, która przyniosła śmierć czterem milionom ludzi z różnych narodów, o. Maksymilian Kolbe odniósł duchowe zwycięstwo, podobne do zwycięstwa samego Chrystusa, oddając się dobrowolnie na śmierć w bunkrze głodu — za brata. Ten brat żyje do dzisiaj na polskiej ziemi i jest wśród nas.

Czy tylko on jeden — Maksymilian Kolbe — odniósł zwycięstwo, które odczuli natychmiast współwięźniowie i do dzisiaj odczuwa je Kościół i świat? Zapewne wiele zostało tu odniesionych podobnych zwycięstw, jak choćby — śmierć w krematorium obozowym siostry Benedykty od Krzyża, karmelitanki, w świecie Edyty Stein, z zawodu — filozof, znakomita uczennica Husserla, która stała się ozdobą współczesnej niemieckiej filozofii, a pochodziła z żydowskiej rodziny zamieszkałej we Wrocławiu.

Nie chcę zatrzymać się na tych dwóch nazwiskach, gdy stawiam sobie pytanie, czy tylko on jeden, czy tylko ona jedna…? Ile tutaj odniesiono podobnych zwycięstw? Odnosili je ludzie różnych wyznań, różnych ideologii, zapewne nie tylko wierzący.

Pragniemy ogarnąć uczuciem najgłębszej czci każde z tych zwycięstw, każdy przejaw człowieczeństwa, które było zaprzeczeniem systemu systematycznego zaprzeczania człowieczeństwa.

Na miejscu tak straszliwego podeptania człowieczeństwa, godności ludzkiej — zwycięstwo człowieka!

Czyż ktoś na świecie może się jeszcze dziwić, że papież, który tu, na tej ziemi urodził się i wychował, papież, który przyszedł na Stolicę Piotrową z Krakowa, z tej archidiecezji, na terenie której znajduje się obóz oświęcimski, że ten papież pierwszą encyklikę swego pontyfikatu zaczął od słów Redemptor hominis — i że poświęcił ją w całości sprawie człowieka, godności człowieka, zagrożeniom człowieka — prawom człowieka wreszcie! Niezbywalnym prawom, które tak łatwo mogą być podeptane i unicestwione… przez człowieka! Wystarczy ubrać go w inny mundur, uzbroić w aparat przemocy, w środki zniszczenia, wystarczy narzucić mu ideologię, w której prawa człowieka są podporządkowane wymogom systemu… podporządkowane bezwzględnie, tak że faktycznie nie istnieją.

 
2. Przybywam tu dzisiaj jako pielgrzym. Wiadomo, że nie raz tutaj bywałem… bardzo wiele razy! Wiele razy schodziłem do celi śmierci Maksymiliana Kolbe, wiele razy klękałem pod murem zagłady i przechodziłem wśród rozwalonych krematoriów Brzezinki. Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież.Przybywam więc do tego szczególnego sanktuarium, w którym narodził się — mogę powiedzieć — patron naszego trudnego stulecia, podobnie jak dziewięć wieków temu narodził się pod mieczem na Skałce Stanisław, patron Polaków.Ale przybywam nie tylko po to, żeby czcić patrona naszego stulecia. Przybywam, ażeby razem z wami, bez względu na to, jaka jest wasza wiara, jeszcze raz popatrzeć w oczy sprawie człowieka.

Oczywiście, że przybywam, aby się modlić wspólnie z wami wszystkimi, którzy tu dziś jesteście — i wspólnie z całą Polską — i wspólnie z całą Europą. Chrystus chce, abym stawszy się następcą Piotra świadczył przed całym światem o tym, co jest wielkością człowieka naszych czasów — i co jest jego nędzą. Co jest jego klęską i co jest jego zwycięstwem.

Przychodzę więc i klękam na tej Golgocie naszych czasów, na tych mogiłach w ogromnej mierze bezimiennych, jak gigantyczny grób nieznanego żołnierza. Klękam przy wszystkich po kolei tablicach Brzezinki, na których napisane jest wspomnienie ofiar Oświęcimia w następujących językach: polskim, angielskim, bułgarskim, cygańskim, czeskim, duńskim, francuskim, greckim, hebrajskim, jidisz, hiszpańskim, flamandzkim, serbsko-chorwackim, niemieckim, norweskim, rosyjskim, rumuńskim, węgierskim, włoskim.

Zatrzymam się wraz z wami, drodzy uczestnicy tego spotkania, na chwilę przy tablicy z napisem w języku hebrajskim. Napis ten wywołuje wspomnienie narodu, którego synów i córki przeznaczono na całkowitą eksterminację. Naród ten początek swój bierze od Abrahama, który jest „ojcem wiary naszej” (por. Rz 4, l2), jak się wyraził Paweł z Tarsu. Ten to naród, który otrzymał od Boga Jahwe przykazanie „Nie zabijaj”, w szczególnej mierze doświadczył na sobie zabijania. Wobec tej tablicy nie wolno nikomu przejść obojętnie.

I jeszcze jedna tablica — wybrana… Tablica z napisem w języku rosyjskim. Nie dodaję żadnego komentarza. Wiemy, o jakim narodzie mówi ta tablica. Wiemy, jaki był udział tego narodu w ostatniej straszliwej wojnie o wolność ludów. I wobec tej tablicy nie wolno nam przejść obojętnie.

I wreszcie tablica w języku polskim. Polaków zginęło czasu ostatniej wojny sześć milionów: jedna piąta część narodu. Jeszcze jeden etap wiekowych zmagań się tego narodu, mojego narodu, o podstawowe swoje prawa wśród narodów Europy. Jeszcze jeden głośny krzyk o prawo do własnego miejsca na mapie Europy. Jeszcze jeden bolesny rozrachunek z sumieniem współczesnej ludzkości. Wybrałem trzy tablice. Należałoby zatrzymać się przy każdej i tak też uczynimy.

 
3. Oświęcim jest rozrachunkiem z sumieniem ludzkości poprzez te tablice, które świadczą o ofiarach, jakie poniosły narody. Oświęcim jest miejscem, którego nie można tylko zwiedzać. Trzeba przy odwiedzinach pomyśleć z lękiem o tym, gdzie leżą granice nienawiści.Oświęcim jest świadectwem wojny. To wojna niesie z sobą ów nieproporcjonalny przyrost nienawiści, zniszczenia, okrucieństwa. A jeśli nie da się zaprzeczyć, że objawia również inne możliwości ludzkiej odwagi, bohaterstwa, patriotyzmu, to jednak rachunek strat przeważa. Coraz bardziej przeważa — im bardziej wojna staje się rozgrywką wyrachowanej techniki zniszczenia. Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołują, ale również ci, którzy nie czynią wszystkiego, co leży w ich mocy, aby jej przeszkodzić.Niech mi wolno będzie na tym miejscu powtórzyć słowa, które wypowiedział Paweł VI wobec Organizacji Narodów Zjednoczonych: „Wystarczy przypomnieć, że krew milionów ludzi, że niesłychane i niezliczone cierpienia, że daremne masakry i straszliwe ruiny sankcjonują ten układ, który łączy was taką przysięgą, jaka winna zmienić przyszłą historię świata: nigdy więcej wojny, nigdy więcej wojny! Pokój, tylko pokój winien kierować losami narodów i całej ludzkości!”.

Jeśli jednakże to wielkie wołanie Oświęcimia, krzyk umęczonego tu człowieka ma przynieść owoce dla Europy (a także dla świata), trzeba wyciągnąć wszystkie słuszne konsekwencje z Deklaracji Praw Człowieka, jak do tego wzywał Jan XXIII w encyklice Pacem in terris. Czytamy tam między innymi: „Deklaracja ta uroczyście przyznaje wszystkim bez wyjątku ludziom godność osoby ludzkiej, potwierdza prawo każdego człowieka do swobodnego poszukiwania prawdy, do zachowania norm moralności, do pełnienia sprawiedliwości, do wymagania warunków życia godnych człowieka: są to prawa powszechne, nienaruszalne i niezbywalne” (n. 144).

A ja wróciłbym jeszcze do mądrości starego mistrza, Pawła Włodkowica, rektora krakowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego w XV w., który głosił, iż trzeba zabezpieczyć następujące prawa narodów: do istnienia, do wolności, do niepodległości, do własnej kultury, do godziwego rozwoju. „Gdzie mocniej działa siła niż miłość — pisze Włodkowic — tam szuka się tego, co stanowi własny interes, a nie Jezusa Chrystusa, i stąd łatwo odstępuje się od reguły prawa Bożego. (…) Wszelkie jednak prawo potępia tych, którzy napadają na pragnących żyć w pokoju: tak prawo naturalne, które głosi: »Czyń drugiemu to, czego sam pragniesz!«, jak i prawo Boskie, które potępia wszelką grabież zakazem: »Nie kradnij«, a zabrania przemocy przykazaniem: »Nie zabijaj!«” (Saeventibus).

Ale nie tylko o prawo tutaj chodzi, ale także i przede wszystkim o miłość: tę miłość bliźniego, w której się wyraża i dochodzi do głosu miłość Boga; ta miłość, którą ogłosił Chrystus w swoim przykazaniu, jakie każdy człowiek ma wypisane w swoim sercu — przykazaniu, które sam Bóg Stwórca w tym sercu wyrzeźbił.

Przykazanie to konkretyzuje się także w poszanowaniu drugiego, poszanowaniu jego osobowości, jego sumienia; konkretyzuje się w dialogu z drugim, umiejętności poszukiwania i uznania tego, co może być dobre i pozytywne także w kimś, kto wyznaje idee różniące się od naszych; a nawet w kimś, kto w dobrej wierze — błądzi…

Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, nie może rozwijać się za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę jego eksploatacji, za cenę jego śmierci. To są myśli Jana XXIII, Pawła VI o pokoju w świecie współczesnym. Słowa te wypowiada zaś ich niegodny następca. Ale mówi je równocześnie syn narodu, który doznał w swych dziejach, dalszych i bliższych, wielorakiej udręki od drugich. Pozwólcie jednak, że nie wymienię tych drugich po imieniu — pozwólcie, że nie wymienię… Stoimy na miejscu, na którym o każdym narodzie i o każdym człowieku pragniemy myśleć jako o bracie. A jeżeli w tym, co powiedziałem, była także gorycz — moi drodzy bracia i siostry, nie powiedziałem tego, żeby kogokolwiek oskarżać — powiedziałem po to, żeby przypomnieć.

Mówię bowiem nie tylko ze względu na tych, którzy polegli w czterech milionach ofiar na tym olbrzymim polu; mówię w imieniu wszystkich narodów, których prawa są zapoznawane i gwałcone. Mówię, bo obowiązuje mnie, obowiązuje nas wszystkich — prawda. Mówię, bo obowiązuje mnie, obowiązuje nas wszystkich troska o człowieka.

I dlatego proszę wszystkich, którzy mnie słuchają, ażeby skupili się, ażeby skupili wszystkie siły w trosce o człowieka. Tych zaś, którzy słuchają mnie z wiarą w Jezusa Chrystusa, proszę, ażeby skupili się w modlitwie o pokój i pojednanie.

Moi drodzy bracia i siostry, nie mam już nic więcej do powiedzenia.

Przychodzą mi tylko na myśl słowa Suplikacji:

„Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny!…
Od powietrza, głodu, ognia i wojny
…i wojny,
wybaw nas, Panie!” Amen.

Odpowiedzi: 88 to “Homilia w czasie Mszy św. odprawionej na terenie byłego obozu koncentracyjnego”

  1. Nn said

    Dokument o więźniarkach obozów oświęcimskich, które rodziły tam dzieci. Swoje losy opowiadają między innymi: Irena Konieczna, Anna Piekarz, Stanisława Perończyk, Maria Orzyńska. Przedstawione zostają także fragmenty wspomnień nieżyjącej już położnej, Stanisławy Leszczyńskiej.

    http://prawdziwe-historie-auschwitz-birkenau.blog.onet.pl

    • EWA DM said

      Stała przed nim ze spuszczoną głową, oczekując wyroku śmierci, widziała jedynie wysokie cholewy butów esesmana. Znany z okrucieństwa obozowy lekarz Mengele, do którego przylgnął przydomek „anioł śmierci”, pieklił się. Ta drobna, niepozorna więźniarka, która w obozie pełniła funkcję położnej, ośmieliła się sprzeciwić jego bezwzględnemu rozkazowi mordowania noworodków.

      W 1992 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny Stanisławy Leszczyńskiej.
      http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2433&Itemid=75

  2. Dzieckonmp said

    Polskie MSZ: rosyjskie ciężarówki na Ukrainie – kolejnym pogwałceniem prawa

    Mi­ni­ster­stwo Spraw Za­gra­nicz­nych wy­ra­ża głę­bo­kie za­nie­po­ko­je­nie z po­wo­du wjaz­du na teren Ukra­iny bez zgody ukra­iń­skich władz ro­syj­skich cię­ża­ró­wek z nie­usta­lo­nym ła­dun­kiem – na­pi­sa­ło w oświad­cze­niu MSZ. We­dług re­sor­tu takie dzia­ła­nie Rosji to „ko­lej­ne po­gwał­ce­nie prawa mię­dzy­na­ro­do­we­go”.
    „Jednostronna akcja Federacji Rosyjskiej, stojąca w sprzeczności z uzgodnieniami zarówno z władzami Ukrainy, jak i z przedstawicielami Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, stanowi kolejne pogwałcenie prawa międzynarodowego, prowadzi do eskalacji konfliktu i oddala szanse na porozumienie” – podkreślono w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

    W oświadczeniu zaznaczono, że „Polska popiera wszelkie wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu na Ukrainie zakładające poszanowanie ukraińskiej suwerenności i jedności terytorialnej”.

    „Przyłączamy się do głosów wspólnoty międzynarodowej wzywających, by konwój opuścił terytorium Ukrainy. Ostrzegamy przed prowokacjami z wykorzystaniem konwoju, których skutki mogą być nieprzewidywalne” – dodało MSZ.

    KONIEC KROPKA.

    – MSZ pisze, że w tym konwoju był „nieustalony ładunek”. Proszą uprzejmie o konkretne informacje – czy w konwoju była żywność, czy też są dowody na to, że były inne przedmioty – i jakie ? Proszą mnie traktować poważnie. MSZ to jest poważna instytucja i tego ja oczekuje i na to płacę podatki. Nie wypada być Biurem Propagandy i mnie ustawiać (w jakimkolwiek by nie było kierunku). Proszę o powagę instytucji państwowej !

    – A czyje interesy reprezentuje polski MON wysyłając pomoc humanitarną… dla żołnierzy ukraińskich?
    Na wschodzie Ukrainy cywile są w opłakanej sytuacji, nie dość, że pod ciągłym ostrzałem, to bez wody, prądu, leków i jedzenia, ale dla polskiego rządu najważniejszy jest los i warunki bytowe ukraińskiego wojska. Polskie polityczne szambo i syf moralny.

    – Nie rozumiem. Dopiero niedawno mówiono, że konwój uzyskał zgodę władz ukraińskich na wjazd, dogadano się z służbami celnymi…W którym momencie mowi się prawdę , ą kiedy kłamie ? Podobnie nasze media wypowiadają się o zestrzeleniu samolotu malezyjskiego – ” prawdopodobnie zestrzelili go separatyści „. Pytam , jak długo będziemy wprowadzani w błąd ? Jak długo jeszcze będzie się manipulowało naszymi umysłami ?

    – Zadać należy pytanie. Czy mało jeszcze się wygłupiliśmy? Komu /czemu ma służyć to zajęcie stanowiska? Czekam teraz na podobne reakcje Czech, Węgier , Słowaków, Rumunii. Będą? Raczej nie przypuszczam. Czemu? Ponieważ tam szefowie MSZ Oxfordu nie kończyli i nie mają tak ustosunkowanej rodziny ze strony małżonki.

    – JA w żaden sposób nie identyfikuję się z tym, co możemy przeczytać w komunikacie MSZ RP.
    Jest to dla mnie oburzające, że polski MSZ wpisuje się w taką retorykę, która godzi i ośmiesza Polskę na scenie międzynarodowej.
    Stanowczo przeciwstawiam się takim komunikatom, pod którym nie podpisało by się 80% polskiego społeczeństwa bacznie śledzącego wydarzenia na Ukrainie.

    – Toż sam MCK przedwczoraj wydał oświadczenie, że strona ukraińska CELOWO piętrzy trudności i utrudnia wjazd tego konwoju, a polskie kundelki już muszą zaszczekać zgodnie z obowiązującą poprawnością polityczną…
    Ostrzeliwanie i bombardowanie miast i ludności cywilnej na oślep nie jest „pogwałceniem prawa”… Jest nim wjazd konwoju z pomocą, który nie zamierzał czekać na pozwolenie do końca świata i jeden dzień dłużej…🙂

    To są komentarze ludzi pod oświadczeniem Radka z MSZ umieszczonego na onecie. Cieszy że na tym, forum ubeckim sa jednak ludzi którzy doskonale wiedzą że są okłamywani. Co ciekawsze na pierwszej stronie nie było ani jednego komentarza wychwalającego Radka za machanie szabelką.

    • Atanazy said

      Po trupach cywilów mieszkających we wschodniej Ukrainie. Cel uświęca środki.

    • ewelina said

      Adminie,dobrze by było,zachowac trochę zdrowego rozsadku..niestety wydaje się że ty i inni tu piszący są z kolei omamieni ruską propagandą.Ukraina czy sią ją lubi czy nie jest suwerennym państwem Nie mają prawa tam być jakiekolwiek obcy żołnierze bez zgody władzA są tam uzbrojeni najemnicy Rosyjscy i oddzialy Specnazu Od Putina.mają broń To jest fakt,i co z tego,ze Putin zaprzecza??Jak można wogóle wierzyc Putinowi po Smoleńsku???Nic was nie nauczyły te klamstwa szerzone przez Ruską propaganę(,o pijanym polskim generale,chorych psychcznie polskich pilotach,głupim prezydencie Polski).te sama Putinowską telewizję, media którym tak ślepo teraz ufacie??Zapomnieliscie o zbezczeszczonych zwłokach ze śmieciami w brzuchach, zawiniętych w plastikowe worki?Nie zrobil tego Putint,en sam ktoremu ufacie i popieracie Gratuluję” cywilizowanego”idola, agenta KGB,obrońcy przed „zepsutym zachodem”.A Portale internetyowe cytowane tutaj, takie jak NE-Opary,czy inne” narodowe”?-przecież to stara sowiecka agentura wojskowa WSI-podległa Moskwie…
      Putin wysadził w powietrze bloki mieszkalne,aby uzyskac władzę i miec pretekst do sztrasznych zbrodni i zrownania z ziemią Czeczeni,zagazowal widzow na Dubrowce,zabił dzieci w Biesłanie..Ten ,żądny wladzy naszprycowany botoksem zbrodniarz jest dla was czlowiekiem wiarygodnym? Ten złodziej ktory okradl narod i z biedaka stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie?W Rosji 10 proc opływa w bogactwo a reszta to biedacy,chorych na AIDs jest więcej niz w Europie i obu Amerykach razem, pijaństwo samobo0jstwa narkomania,bezdomne dzieci,zabijanie nienrodzonych nieporownywany do zachodu.To są owoce tej cywilizacji po ktorej stronie stajecie..Matka Boska ostrzegała w Fatimie właśnie przed Rosją,mówiła że to stamtąd błędy rozleją się na cały świat.Czyżby nie wiedziala co mowi??Katarzyna Emmerich widziała przeciez na Kremlu czatującego demona…
      Rosja jest siedzibą szatana-masonerii wschodniej wojskowej okrutnej i dzikiej,jkrwiożerczej w odrożnieniu od jej siostry masoneri zachodniej rownież bezwzględnej ale bardziej” cywilizowanej”,pasożytującej.To w Rosji w Kazachstanie jest już wybudowana Astana stolica dla NWO bo to tam ma być ten Swiatowy rząd po ostatecznym pokonaniu KK. A wy zaślepieni stajecie w tej walce Szatana z Belzebubem po stronie Szatana,bo ulegliście jego klamstwom,kiedy znow przedstawił się jako anioł Swiatłosci

      • Dzieckonmp said

        Piszesz o ruskiej propagandzie, oczywiste że taka jest ale nie widzisz że propaganda reżimu Kijowskiego w tym nasza rządowo jest 2 razy gorsza.
        Piszesz o zamachu smolenskim – tak był taki ale nie można obwiniać Rosji za to że NATO zniszczyło Libię. Napisałem to bo zamach w Smoleńsku ma tyle wspólnego z atakiem artyleryjskim reżimu Kijowskiego na swoich ludzi w swoim kraju. Piszesz że są Ludzie Putina na Ukrainie i to cię drażni a czemu nie piszesz że są oficerowie z USA że są żołnierze z Polski, dziwne że to cię mniej drażni że poszli tam żołnierze z Polski i wielu już ich zginęło ponad setka. Z geografii pała bo Astana nie leży w Rosji. Odpowiadasz na konkretny komentarz i co ciekawe to co piszesz nie odnosi się ani w jednym zdaniu do tego komentarza. Widać z czytaniem i zrozumieniem treści u Ciebie też nie jest najlepiej. A może uraziło Cię że dotknąłem ulubionego Ministra Radka że pisze głupoty. Reszta to ściek oskarżeń którego diabeł by się nie powstydził. Widać jak media potrafiły cię ukształtować . Ulepiły Cie jak dzieci z plasteliny lepią. Zwyzywałaś wszystkich – mnie nazwałaś ruskim agentem gdzie wiele razy dawałem wpisy wskazujące na co innego. Nie zmusisz mnie do kłamstw , nie zmusisz mnie pisać o tym że NATO tam wprowadziło pokojową demokrację. Oceniam to co dzieje się na Ukrainie i żadna podstawiona przez służby siła nie zmusi mnie aby kłamać. Ty żyj sobie dalej tymi kłamstwami, aż zobaczysz zapalony cały świat. To tacy frajerzy sa przyczyną że do tego dojdzie.

        • Leszek said

          Drogi w Panu Adminie! Proszę zob. w Gł. wczorajszym Wpisie „Nowości apokaliptyczne z Fatimy” w poz. 13 moją dla Ciebie i Tomasza odpowiedź na Twój Adminie i poparty przez Tomasza wpis odnośnie pomysłu polonijnej modlitwy za ukaranie bpów polskich… treści:
          „Jeśli to prawda to ci poloniści są opętani przez szatana. Nie wolno się modlić o to aby Bóg kogoś ukarał. To diabeł im taką inicjatywę podsunął”.

        • Dzieckonmp said

          czytałem już zastanawiam się co Ci odpisać. Na pierwszy rzut oka nie przekonałeś mnie. Jeśli możesz podaj jeszcze werset z Nowego testamentu.

        • bozena said

          Brawo Dzieckonmp!
          Maryja ciagle wola: POKOJ! POKOJ! POKOJ! Modlcie sie o POKOJ!
          – A ONA wie co mówi!
          Królestwo Boże nie będzie nam dane dopóki na ziemi nie zapanuje POKOJ. Tylko ilu tych pokojowych ludzi się do tego czasu na tej ziemi ostanie? Boję się, że ci którzy żądają sprawiedliwości poprzez wojne, żeby im się w taki sam sposob ta sprawiedliwośc też nie udzieliła…

        • Dzieckonmp said

          Jak myślisz jaka jest Wola Boża co do Ukrainy??. Czego Bóg pragnie dla Ukrainy? Czego Bóg pragnie ode mnie?

          Na pytanie jaka jest Boża wola co do Ukrainy ale i co do każdego z nas odpowiedzi może nam udzielić tylko sam Bóg. Jego musimy zapytać jest Jego wola.

          Na te pytania Jezus nam odpowiada . Posłużę się streszczeniem słów o.Marino proboszcza parafii z Medjugorje.

          Posłannictwem Jezusa było ukazywanie Bożej woli: „…ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.” Jezus nie mówi nigdzie, że Bożą wolą jest zniszczenie człowieka, ale jego zbawienie: „Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić”. Bóg nie pragnie dla człowieka śmierci, tylko życia: „Ja przyszedłem po to, aby (owce) miały życie i miały je w obfitości”. Tę obfitością życia powinniśmy żyć tutaj na ziemi, ale całkowicie doświadczymy jej dopiero w życiu wiecznym: „Jest wolą Tego, który Mię posłał: abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym.” Jezus nie mówi nigdzie, że Bożą wolą jest cierpienie człowieka, ale jego uzdrowienie: „ Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” Bożą wolą nie są kłótnie wśród ludzi, ale pokój: „Pokój wam zostawiam, pokój mój wam daję.” Bóg nie pragnie tego, abyśmy byli smutni, ponieważ Jezus robił wszystko, aby nasza radość „była pełna.”

        • Dzieckonmp said

          I jeszcze orędzie z przed ponad 20 lat z Medjugorje w którym Królowa Pokoju mówi że możemy być szczęśliwi tu na ziemi. Szczęśliwi czyli nie toczący wojen. Szczęśliwi jeśli zdecydujemy się na Boga a nie na szatana, czyli będziemy szukać prawdy a nie kłamstwa.

          Orędzie, 25. maja 1987

          Drogie dzieci! Wzywam każdego z was, by zaczął żyć w miłości Bożej. Drogie dzieci, jesteście skłonni grzeszyć i bez zastanowienia oddać się w ręce szatana. Wzywam was, by każdy świadomie zdecydował się na Boga i przeciw szatanowi. Jestem waszą Matką, dlatego pragnę was wszystkich poprowadzić do pełnej świętości. Pragnę, by każdy z was był szczęśliwy tutaj na ziemi i by każdy z was był ze mną w Niebie. To jest, drogie dzieci, cel mego przyjścia tutaj i moje pragnienie. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

        • bunia said

          Adminie i inni coś wam napiszę….pracowałam kiedyś a raczej miałam pod sobą pewną grupę ludzi…w tej grupie znalazła sie pewna kobieta i pewien mężczyzna…ale niestety nie trawili się i przez to były problemy w grupie…wiedziałam,że po 3 latach odejdą oni i kilka osób i chciałam zrobić takie pożegnalne wyjście ale całą grupą …..wszyscy o tym wiedzieli…przyszła do mnie ta kobieta i powiedziała,że owszem może być wyjście ale bez tego mężczyzny bo ona go nie cierpi za jakieś tam stare nieporozumienia z młodości…oczywiście nie zgodziłam się,że albo idą wszyscy albo ja nie organizuję tego spotkania…ostatecznie nie wypaliło to wyjście i sprawa się rozeszła po kościach…ja oczywiście bardzo lubiłam i ją i jego..sympatyczni ludzie ale sami nie mogli na siebie patrzeć….minęło kilka lat i wyobraźcie sobie,że kobieta przeprowadziła sie do mojego bloku ponad rok temu z rodziną…i jakie było zdziwienie,gdy ponad miesiąc temu spotkałam właśnie na mieście tego mężczyznę z rodziną i tę kobietę z rodziną jak sympatycznie stało sobie towarzystwo i rozmawiało jak starzy dobrzy znajomi…oczywiście nie dali mi przejść na ulicy i zaprosili mnie na wieczór do siebie na taką dobrą kawę…nie mogliśmy się wspólnie nacieszyć tym spotkaniem ale wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy zobaczyłąm ich razem przy stole…jeden i drugi wspominał o tym ,że ciągle ich pouczałąm aby podali sobie dłoń na zgode,bo szkoda zdrowia i życia na takie dziecinne gniewy…..fakt,że nie raz wspomniałam ich na modlitwie aby dobry Bóg pojednał ich ze sobą…także niewarto się spierać i kłócić….podobno mądrzejszy pierwszy ustępuje i wyciąga rękę do zgody…może i nie na temat…ale tak na refleksję to napisałam…pokoju i radości wszystkim życzę…

      • Wiktoria said

        @Ewelino, prezydenta Kaczynskiego sw. pamieci sami polacy nazywali glupim, sama to slyszalam, ponizony byl rowniez przez wasze niektore media. Putin za swe zbrodni jak juz napisalam otrzyma sluszna sprawiedliwosc, daj Boze zeby zdarzyl nawrocic sie. Nikt tu nie jest omamiony, tylko rzucanie kamieniami w jedna strona przypomina mi sceny z Biblii.

      • Dzieckonmp said

        To jest z miłością patrzenie na swoich mieszkańców bo chce aby Ukraina się nie dzieliła.

        Tymoszenko mówi:

        Ukraińcy powinni zabić tych pierd*** kacapów razem z ich przywódcą! Należy wyrżnąć 8 milionów Rosjan mieszkających na Ukrainie – to fragment rozmowy telefonicznej Julii Tymoszenko z deputowanym ukraińskiej Partii Regionów Nestorem Szufryczem, która wyciekła do internetu.

        http://www.fakt.pl/tymoszenko-trzeba-wyrznac-8-mln-rosjan,artykuly,452233,1.html

        Mam pytanie Ewelino. Czy przywódczyni Ukrainy reprezentuje dobro czy zło. Czy większym złem jest zawiezienie żywności przez Putina cywilom czy te słowa Tymoszenko?????

      • czytający said

        Do @Eweliny
        Weroniko czy to Ty?

  3. Dzieckonmp said

    Wpis na forach internetowych:

    ‚Niezależni” i inni ”niezależni dziennikarze”
    Z przerażeniem obserwuje poczynania ”niezależnej” i portali głównego nurtu. Od tygodni trwa antyrosyjska narracja, szczucie na siebie Polaków i Rosjan i to wszystko w cieniu tragedii mającej miejsce w Donbasie. Nie zwracając uwagi na cierpienia cywili, ”niezależni” komentatorzy i tzw. ”eksperci”, wzywają do cytując za jednym z portali tego typu i autorem wypowiedzi do siłowego rozwiązania kwestii pomocy humanitarnej ”W tej sytuacji Ukraina powinna walczyć z tzw. konwojem humanitarnym, strzelać. Najkorzystniejsze zachowanie jest zawsze strzelać. A potem patrzeć co dalej – podsumowuje Targalski”. Jaki trzeba mieć światopogląd by głosić tego typu komentarze? Czy naprawdę piszący te artykuły są przekonani że wszyscy mieszkańcy Donbasu to ”terroryści”? W Ługańsku czy Doniecku setki tysięcy ludzi codziennie mają ten sam dylemat ”jak przeżyć”, podczas gdy nasi ”niezależni dziennikarze” siedząc w wygodnym fotelu tworzą budzące powszechny sprzeciw artykuły, Ci zwykli ludzie zastanawiają się co przyniesie kolejny dzień i czy ten dzień przeżyją. Dla mnie jako Polaka obywatela Rzeczpospolitej, obecna narracja prasy jest nie do przyjęcia. Odczuwam głęboki wstyd i zażenowanie. Rosja i Polska ma bardzo trudną historię, ale podobnie jest z Ukrainą i Polska. Nie rozumiem ślepego zaangażowania się mediów tylko po jednej ze stron. Czy ofiary cywilne po stronie Donbasu są wg. nich mniej warte od ofiar na Majdanie? Jaki oni mieli wpływ na to, że zamiast drogi pokojowej i dyplomatycznej Kijów wybrał do rozwiązania kwestii Donbasu wariant siłowy. Gdzie jest pomoc humanitarna dla tych ludzi wysyłana z krajów Unii Europejskiej? Odpowiedz jest jednoznaczna-nigdzie i nigdy takiej pomocy nie będzie. Zamiast tego mamy 320 ton pomocy humanitarnej dla ”Ukraińskiej Armii” i zachęty ze strony sojuszników z Nato aby przekazywać Ukrainie stary poradziecki sprzęt. Nikomu w Europie w tym momencie nie zależy na tym żeby tę wojnę zakończyć.

    • Tomasz said

      Niezależna.pl to bardzo specyficzne środowisko. Coś jak dawny ZChN (nie dokładnie w sensie poglądów tylko losów). To portal internetowy środowiska Gazety Polskiej. Wychowałem się na Gazecie Polskiej. Kiedyś dałbym sobie za nich rękę uciąć, ale… Później nieoczekiwanie b. red. nacz. i jego zastępczyni przeszli na pozycje Gazety Wyborczej. Eliza Michalik dziś pluje na prawicę i Kościół jak mało kto itd. Nowy naczelny Sakiewicz szczuł na abp Wielgusa itd. itp.
      To jest kolejny przykład żeby nie ufać nikomu z… ludzi. Żadnemu Sakiewiczowi, Gazecie Polskiej, Telewizji Republika czy nawet mediom ojca Rydzyka. Sympatyzować owszem ale nie ślepo wierzyć w cokolwiek mówią. To ludzie – omylni.

      • Piotr2 said

        Masz rację, to wszystko tworzą ludzie którzy mogą popełniać błędy. Słucham RM, wspieram ale to nie oznacza, że ze wszystkim się zgadzam. Niezalezna dla mnie dzisiaj to siewca nienawiści.

        Króluj nam Chryste

      • ewelina said

        Przestań pisać bzdury..Sakiewicz i Gazeta Polska są „specyficznym środowiskiem” bo są gorącymi polskimi patriotami i kieriują sie polską racją stanu. Chcę przypomnieć że abp Wielgus zrezygnował na polecenie Papieża Benedykta. Uważasz,ze Benedykt nie rozwazył tego?
        Ludzie popełniają błędy,ale jezeli chodzi o zaufanie to ja uwazam ,że lepiej ufać patriotycznym mediom polskim niż rosyjskiej propagandzie i jej agenturze w Polsce.Jak można się tak dać omamic???

        • Donald said

          Skąd takie informacje, że abp. Wielgus zrezygnował na polecenie Benedykta?? Nic takiego nie miało miejsca. Z polecenia Benedykta abp. Wielgus miał objąć „urząd” metropolity warszawskiego. Dziś wiele znanych faktów pokazuje, że zwyczajnie uknuto spisek przeciw abp. Wielgusowi (niestety wygląda, że brała w tym udział również strona kościelna, w tym bodajże nuncjusz apostolski). Abp. Wielgus „dobrowolnie” (nasuwa się pewna, choć mocno subtelna analogia z abdykacją Benedykta) zrezygnował, a Papież Benedykt XVI jedynie tę rezygnację przyjął. Z resztą później bardzo ciepło się odnosił do abp. Wielgusa. Takie są rzeczywiste fakty. Jest o tym książka jednego z redaktorów piszących w ND. A niestety zachowanie red. Sakiewicza było tutaj co najmniej bardzo dziwne…

        • Dzieckonmp said

          Zachowanie Sakiewicza było skandaliczne a nie dziwne. Co ciekawe zachowanie posła Gosiewskiego który zginął w Smoleńsku było brzydkie bo to on nazbierał fałszywek od Sakiewicza i pojechał do Rzymu. Zachował się tak jakby był biskupem kościoła bo jesli już ktoś miał zawieźć jakieś papiery to powinien to zrobić biskup a nie oseł. W nocnej naradzie brało udział kilku polityków i dwóch albo trzech biskupów. Nie będę wymieniał nazwisk ale można nazwać to drugą nocną zmianą tym razem dotyczącą Kościoła.

        • Dzieckonmp said

          czy polską racją stanu jest wysyłać kasę na bomby które będą zabijać ludzi w obcym państwie???

          Czy taka żądna jesteś krwi?? Ja nie chcę wojny i będe robił wszystko aby ta się skończyła i nigdy nie doszło do nowej.Ty skoro chcesz to idź i walcz a nie pisz głupot. Jednego będzie mniej.

        • Wiesia said

          Ewelina… poczytaj sobie najpierw,polecam :http://komitetnarodowy.pl/komitet/ogloszenia/item/2030-jak-ukamienowali-abp-stanis%C5%82awa-wielgusa-cz2

        • DAWID said

          Ewelina to leming patentowany jakiego jeszcze nie widziałem……

        • Piotr2 said

          Gorący, polscy patrioci………?. Tam aż kipi od nienawiści , tytuły artykułów wprowadzają w błąd a komentarze to strach czytać. Tam gdzie jest choć odrobina zła powinno wzbudzać naszą ostrożność. W medium Sakiewicza zło kipi jak w giewu( GW).

          Króluj nam Chryste.

        • serce333 said

          Ewelino wybacz tym, którzy wbili w Twoje serce bolesne słowa, krzywdzące Cię. Jak ktoś odrzuca i źle mówi o Radio Maryja to sam sobie wystawia świadectwo. A ile dobrego demaskując prawdę robi niezalezna.pl choć oczywiscie i pomyłki im się zdarzają. Nie obserwowałem incydentu z biskupem Wielgusem więc się nie wypowiem o tym, prawdopodobnie to ich potknięcie ale kto z nas jest niemylny niech pierwszy powie. Ale ile walczą o prawdę o Smoleńsku i demaskują walkę z Kościołem to trzeba zauważyć. No chybaz że ktoś woli GW , no to już na to nic nie pomoże.
          Szczęść Boże, wybacz, zapomnij, ile ludzi tyle zdań i przekonań. Uszanować pozostaje i wybaczyć.

        • szach said

          Serce 333@
          W pełni się z Tobą zgadzam jak też z Eweliną. Dziwne,że nikt nie pomyśli o tym, że jako ludzie ,wszyscy ulegamy manipulacjom ,gdyż nie znamy całej prawdy. Gazeta Polska ma swoje „zasługi” w nagonce na bp.Wielgusa i powinna przeprosić,że choć działali w dobrej wierze ,to niestety posłużono się sprytnie nimi . Wyrządzili Kościołowi w Polsce i ks.abp. ogromną krzywdę. Nie śledzę ,więc nie wiem,czy przeprosili. Po stronie szatańskiej nie działają ludzie nierozumni, ale inteligentni i sprytni i wiedzą jak i komu podrzucić pewne „dokumenty”,żeby osiągnąć swój cel. Sami z jednej strony ks. Isakowicza Zaleskiego popieracie …Gdyby to GW pisała o abp.St., to wiadomo by było,że wrogowie Kościoła i uczciwi ludzie stawili by opór. A skoro to wyszło z GP, to wielu dało się nabrać. Ja sama nie wiedziałam wtedy co myśleć ,więc nie zabierałam głosu. A powinnam stanąć w obronie, choćby na forach. Służby wszelakie mają świetne sposoby na podawanie „wiedzy” i raz jest to akcja sms „zabierz babci dowód” a raz fałszywka na biurku redaktora GP albo nagłe jakieś „nawrócenie” agenta ,który ujawnia to, co ma ujawnić . To co szeptane, czasem szybciej się rozchodzi niż to co w tv. Chyba nikt nie myśli,że nagle wszyscy pracujący dla Rosji i Putinowskiej sprawy poszli spać ? Bo co niby robią teraz ? Pomocą humanitarną się zajęli ? To, że rząd na Ukrainie jest zły i ma gdzieś los ludzi ,nie oznacza,że Putin jest zaraz dobry, bo w opozycji . To tak, jak z bójką dwóch bandytów. Którego chcecie bronić ? Słabszego czy lepiej wyglądającego ? I Rosja i Ukraina są naszymi wrogami i źle Polsce życzą. Powinniśmy raczej stać z boku i się nie mieszać, bo oni się pogodzą a my oberwiemy .Czas skończyć z walką za waszą wolność ,nim osiągniemy naszą własną. Historia powinna nas czegoś nauczyć. Widać, że nie nauczyła i ludzie szybciutko zapominają, co było wczoraj . Nie oznacza to oczywiście, że źli zawsze robią złe rzeczy, a dobrzy -tylko dobre. Jednak ten, co był naszym wrogiem przez wieki ,nie zmieni się w ciągu chwili w naszego przyjaciela a ten, co chce panować nad światem, nie zmieni się w uległe jagniątko . Każdy kraj dba o swoje własne interesy (no może z wyjątkiem Polski, która dba o interes wszystkich innych, tylko nie swój własny, z wyjątkiem interesów poszczególnych rządzących ). Władze Rosji ,Niemiec,USA… mają gdzieś los ludzi, tak samo tych, co mieszkają w Donbasie czy na Krymie, jak i tych co w Moskwie. Tu chodzi o interesy i realizację planów ,które są w głowach przywódców tych krajów. Tak jak Stalin czy Hitler „dbał” o los Niemca czy Rosjanina ,bez mrugnięcia okiem skazując na śmierć ,tak samo i dzisiejsi przywódcy zrobią z tym, co ich interesom przeszkadza. Na wojnach nie giną rządzący, tylko zwykli ludzie. Czasy, kiedy król stał na czele walczących oddziałów i nadstawiał swą pierś ,minęły bezpowrotnie. Czy będzie Paweł czy Gaweł, to i tak biednemu zawsze wiatr w oczy. Nie dajmy się zwariować i nie głaszczmy kobry .

        • Zorrro said

          Ewelino
          Masz niepełne informacje. BXVI otrzymał informację o ab.Wielgusie od jego głównego konkurenta do stanowiska prymasa, przygotowane przez SB. Oczywiście kłamliwe.
          Niestety na te plewy nabrał się tez prazydent Kaczyński.
          Poza tym rzeczywiście lepiej mieć pewien dystans do opcji politycznych w KK.
          PRAWDZIWYM SPRAWDZIANEM BĘDZIE ICH STOSUMEK DO NADCHODZĄCYCH HEREZJI FRANCISZKOWYCH

          Cieszy mnie Twoja postawa patriotyczna, choć mam na pewne sprawy bardziej chłodne spojrzenie.

        • Wiesia said

          Do Pani @Eweliny
          Sprawa jest bardzo trudna do wykazania,ponieważ nie ma szczerej woli wyjaśnienia i zakończenia tej sprawy w sposób uczciwy.Dlatego w tej sytuacji nie ma 100% zgody między dwoma stronami.Jedno jest pewne,że bardzo brzydko się to zakończyło…,właśnie z tego powodu.W taki sposób potem powstają niesmaczne nieporozumienia,z resztą to nie jedyny taki przypadek,ale poszło w eter.

          Była to sprawa publiczna,a do wiadomości publicznych przedostało się tylko to,co zamierzono.A skoro tak,to powinno się publicznie przeprosić,tak uważam,a jest za co(skoro wyszły na jaw nieścisłości)..,ktoś jednak to zaniedbał.
          Ojczyzna nasza staje teraz w obliczu wojny,a jest KTOŚ,KTO ma dla nas LEKARSTWO,lecz też jest lekceważony.

          Pani Ewelino,ja byłam i jestem całym sercem przy PIS-ie,bo uważam,że to jedyna partia polityczna,która miała program realny do zrealizowania i tak było od początku jej założenia.A błędy każdy popełnia,jak ktoś już tu mówił… i zgadzam się z tym stwierdzeniem.Zostaje nam tylko modlić się o to,aby nasi rodacy,a szczególnie politycy(bo nas reprezentują) byli wierni Bogu,mieli honor(twarz) i byli szczerze oddani Ojczyznie,a będzie wtedy naprawdę dobrze,
          pozdrawiam serdecznie
          Jezu,ufam Tobie!

    • Dana said

      Módlmy się ,aby stało się wszystko zgodnie z Wolą Bożą.Ponieważ niektóre sprawy są w rzeczywistości inne niż nam się wydają i nie powinniśmy się spierać kto ma bardziej rację.

      • Dana said

        Opowiadanie.

        Pewien wieśniak miał tylko jednego konia i nagle koń ten mu uciekł.
        Sąsiedzi współczuli mu, uważając, że spadło na niego nieszczęście.
        On zaś tylko stwierdził „być może jest to nieszczęście, a być może nie”. Następnego dnia koń powrócił z sześcioma dzikimi końmi i wszyscy przyszli cieszyć się i gratulować szczęścia, a on znów odpowiedział słowami „być może jest to szczęście, a być może, że nie”.

        Za parę dni jego syn chciał się przejechać na jednym z tych dzikich koni.
        Koń jednaj wierzgnął, a syn spadł tak nieszczęśliwie, że złamał nogę.
        I znów przyszli sąsiedzi pocieszyć go w nieszczęściu, a on dalej powtarzał swoje „być może”.
        Następnego dnia przyjechali wysłannicy cesarza, aby pobrać nowych mężczyzn do wojska, ale jego syna nie wzięli, bo miał złamaną nogę.
        Nic nie jest takie, jakie pozornie się nam wydaje.

  4. Wiktoria said

    Dzieki Bogu, humanitarny konwoj dotarl do Luganska, ludzie placza z radosci. Teraz wyruszaja z powrotem, oby nic sie nie stalo, Matko droga, nie dopusc.

  5. Wiktoria said

    Jan Pawel II byl wielkim czlowiekiem i swietym. On to byl prawdziwym patriota, pokazal przyklad na podstawie swego zycia jak przebaczac wrogom nie tylko wlasnym, ale rowniez krzywdzicielom naroda. W Poemacie Boga-Czlwieka Marii Valtorty Jezus powiedzial: „Nic nie przychodzi bez Bozego przyzwolenia, nawet panowanie cudzego ludu: Czy ofiary sa niewinne, czy cierpia jako wynagrodzenie za grzechy wlasnego narodu, wszystko jest Bozym dopuszczeniem, ktory zagoi kazda rane, obetrze kazda lze i tysiackroc poblogoslawi cierpiacy narod czy jednostki.

    • ewelina said

      A jednak Jan Paweł II nie zgadzał się na ten system i stawiał mu opór..przyjmowanie dopustu bozego to nie znaczy że zgadzamy się na zło , poddajemy się mu i stajemy się jego niewolnikami . Czyż z chorobami nie walczymy nie idziemy do lekarza? Sw,Siostra Faustyna nie leczyła sie??

      • Wiktoria said

        Trzeba walczyc, tak jak i teraz w obecnej sytuacji w Polsce, ale przede wszystkim modlic sie o wybawienie, nawracac sie, przepraszac Boga za winy wlasnego naroda i swiata, jestesmy wszyscy zwiazani, nie moze byc tak, zeby zaraza ogarnela jeden clzonek, a calemu cialu nie szkodzi i nie boli.

        • szach said

          Wiktorio
          A jednak JPII nie otworzył więzienia i nie wypuścił Ali Agcy na wolność. Uczmy się przebaczać nie tracąc rozsądku !!!!

      • Dana said

        Papież nawoływał do modlitwy i mamy modlić się o pokój.Pan Jezus działa też poprzez ręce lekarza.

    • Leszek said

      Wiktorio i Ewelino! Spójrzmy na problem pokoju i wojny oczami Pan Boga (dla którego o wiele ważniejsza jest nieśmiertelna ludzka dusza, jej zbawienie niż ludzkie śmiertelne ciało), który tak ntt. mówi w cz.2 „Świadków Bożego Miłosierdzia” Anny: 8 IX 1986 r.
      …Ciało zniszczyć jest łatwo, a w przypadku obrony własnej lub bliźnich, zwłaszcza zależnych od naszej opieki (odpowiadam ci, bo znów pytasz o w o j n y twojego narodu; Ja sam znam powody i oceniam je, bo obrona bliźnich jest również miłością Mnie, w nich żyjącego) nie możecie przeciwstawiać się konieczności. Owszem czujecie, że obowiązkiem waszego sumienia jest przeciwstawiać się zbrodni i bronić się przed śmiercią, a nawet bronić kosztem siebie – innych, słabszych lub bezbronnych. I w tym przejawia się miara waszej ofiarnej miłości: miara pełna, bo oddająca wszystko, co otrzymaliście – dla dobra innych ludzi. Bóg, Miłość sama, przyznaje się wtedy do miłości człowieczej, bo żył w niej.
      Lecz nienawiść obraca się częściej ku zniszczeniu ducha ludzkiego, bo kieruje nią nieprzyjaciel, duch nieśmiertelny, władca duchów ciemności i tych, którzy przez odrzucenie miłości stają się jego ofiarami na wieczność. Nieprzyjaciel działa nieustannie na wszystkich frontach słabości ludzkiej. Jeśli tak spojrzysz na historię, zrozumiesz, jak wielką liczbę dusz wiodą na zatracenie rządy państw napastniczych, chociażby zwyciężały, a jak ogromną szansą zyskania nieba jest dla ich ofiar śmierć.
      Szatan wie o tym i dlatego stara się wykorzystać stan „pokoju”, bo wtedy zbiera dla siebie plony większe. Poprzez wszystkie grzechy człowieka, zwłaszcza przez chciwość, pożądanie oczu i serc, a w Kościele Moim przez pychę, obojętność, nieczułość i egoizm zyskuje sobie zwolenników, którzy stają się bezwolnymi ofiarami. Przez nałogi, które prowadzą do nienawiści siebie samego, aż do zabijania siebie, przez perwersje i pochwałę swobody czynienia grzechu zabija sumienie, ten kompas człowieka, który mu dałem. Przez chciwość i żądzę władzy niszczy głodem i w o j n ą małe i słabe narody, rujnując ich gospodarkę, handlując bronią i uzależniając je od ciągłych pożyczek. Tak że bicz głodu, lęku i zniewolenia wciąż wisi nad ziemią. To są jego „pokojowe” działania, po stokroć groźniejsze dla dusz ludzkich niż wojna…
      http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-6a.html cdn

      • Wiktoria said

        „Boze Wychowanie” jest skarbem Kosciola i polakow, wazne, zeby wszyscy te slowa zrozumieli. Czlowiek powinien walczyc nie tylko w obronie ciala, lecz ducha, i nawet glownie ducha, by podczas wielkiego cierpienia i panowania zlych rezymow nie wyrzeknac sie Boga.

        • szach said

          Jednak,aby duch mógł wzrastać, potrzebne jest zaspokojenie potrzeb ciała. Mów głodnemu o zaletach postu a spragnionemu o Wodzie Żywej, albo wracającemu po codziennej ,morderczej pracy, o bezcennych zasobach odległej biblioteki.

          Syty głodnego nie zrozumie.

        • Wiktoria said

          @ Szach, moze byc my tu na Wschodzie syci i zyjemy wolno? I nigdy nie zaznawali „szczescia” tego rezymu? Na naszych terenach nie tylko zbyt malo duchowo zdrowych ludzi, ale do tego za malo moralnie i psychicznie zdrowych z powodu tego co nam w pokoleniach przyniosl ten oto rezym. Ogromna liczba poranionych, skrzywdzonych, zastraszonych ludzi, a strach i nienawisc, ktora trzeba bylo dusic w sobie i nie pokazywac na zewnatrz wraz z tym, ze i wiare w Boga nie mozna bylo wyznawac, przyniesli szkody nie do naprawienia. Ja gdy wyjechalam poraz pierwszy do Polski zdziwilam sie, ze mozna zyc jak ludzi a nie jak bydle, plakalam ze smutku, ze mamy taka biedote, byly czasy, gdy nie mialismy w co sie ubrac, brakowalo normalnego jedzenia, pracy. Mieszkalismy wraz z sasiadami w jednej kwaterze z kilkoma pokojami i t.d.

      • Leszek said

        1. Z Dz-czka św. S. Faustyny:
        „O Boże mój, nawet w karach {‚Wojna jest karą Bożą chłostą dla ukarania ludzi. Ukazuje ona, że człowiek nie jest już prawdziwym synem Boga’ – z Księgi 2/12, str. 59 „Poematu Boga -Człowieka” M. Valtorty}, którymi dotykasz ziemię, widzę przepaść miłosierdzia Twojego, bo karząc nas tu na ziemi, uwalniasz nas od kary wiecznej” (z p-ktu 423)
        2. Z artykułu „Intronizacja – jedyna nadzieja”. zamieszcz. w n-rze 2/2003 „Miłujcie się!”: …1 września 1939r., w dniu wybuchu wojny, Rozalia na modlitwie zwróciła się do Pana Jezusa, przedstawiając Mu swój niepokój o los ludzi. Usłyszała w duszy: „Ludzie Mnie nie zrozumieli, przeto przemawiam do ich twardych serc kulami i bombami, a to dlatego, że ich miłuję…”.

  6. Chrobry.pl said

    W 2010 roku szukając informacji o katastrofie smoleńskiej trafiłem na poniższy blog (poniżej) – „Kiedy wybuchnie III wojna światowa”. Dodałem zakładkę do ulubionych, a dziś otwierając tę stronę znalazłem tu wpisy, że wojna Rosji z Ukrainą będzie jedną z kluczowych przed III wojną światową. (choć przewidywane daty się nie zgadzają) Może te wszystkie wpisy tam można włożyć „między bajki” , ale link podaję.

    http://www.insomnia.pl/Kiedy_wybuchnie_III_wojna_%C5%9Bwiatowa_-t625007-s17.html

    • Dzieckonmp said

      Ciekawe zwłaszcza że to pisali w 2009 roku. Tylko daty coś oddalili.

      POLSKA W PRZEDEDNIU I W CZASIE TRWANIA III WOJNY ŚWIATOWEJ.

      Część pierwsza;okres do roku 2021.
      *
      Przed ‚sześćsetnym w Scytii bunt bojarów,
      Na rękę wielkiemu Rusinowi i jej trzeciemu,
      Przez 90 będą rżnąć tubylców po mimo protestów,
      Dzięki obcej broni na jeden przed batalią doznają ciężkiej porażki.

      Uwaga:
      W starożytności Scytowie zamieszkiwali dzisiejszą Ukrainę,którą nazywano :Wielką Scytią.
      Bojarami Nostradamus nazywa ukraińskich oligarchów,którzy zbuntują się przeciwko rządowi ukraińskiemu-bowiem z Rosją łączą je wielkie interesy gospodarcze-szczególnie tych ze zrusyfikowanej wschodniej części Ukrainy m.innymi Donbasu.
      Trzeci-to ten,który po krwawej wojnie domowej w Rosji zapowiedzianej na XXI wiek m.innymi przez Rasputina-pokona dwóch młodych-lub tego,który wygra i przejmie władzę już całkowicie absolutną-póżniej na Kremlu koronuje się na Cara Rosji i Wszechrusi-restytuuje więc Cesarstwo Rosyjskie.
      Z tego tekstu wynika też,że mimo protestów -krwawa rzeż na Ukrainie będzie trwała 90 dni(dnie Nostradamus oznaczał liczbami)-a skończy się na 1 rok przed wybuchem III wojny światowej.

      *
      Na prośbę Galicjan Polacy wejdą za zgodą,
      Nad Dnieprem na przedpolach Kijowa straszliwa klęska,
      Uciekającemu niedżwiedziowi zostaną wybite kły i przycięte pazury,
      Atlantydzi grożą,Smok i Wyspy się cieszą.

      Uwaga:

      Jak widać Polacy na prośbę wystraszonych mieszkańców zachodniej Ukrainy wkraczają do tzw Galicji włącznie ze Lwowem i pozostają tam za zgodą rządu ukraińskiego.Wojsko Polskie ma tu poparcie USA i krajów zachodnio-europejskich.
      Chiny i Japonia (Wyspy) się cieszą, bo na rok 2021? planują inwazję na Rosję-co spowoduje wybuch III wojny światowej.
      Zgodnie z naszymi założeniami-atak Rosji na Ukrainę nastąpił by w 2020 roku.

      *
      Za przyczyną Polaków Scytia przyjęta –
      Słaba unia i słaby sojusz się zgodziły,
      W kryzysie biedna Scytia podnóżkiem-
      Dla polskiego generała i Dyktatora.

      Uwaga:
      Bardzo ciekawy czterowiersz-otóż dowiadujemy się,że przed III wojną światową Polska będzie pod władzą ;Generała Dyktatora,który przejmie władzę(oczywiście nie będzie to Gen,Jaruzelski-ale widać,że jakimś cudem”historia się kołem toczy”) i to On w roku 2020? wprowadzi Ukrainę do upadającej(Nostradamus przez małe”u”-pisze unia)-Unii Europejskiej i upadającego sojuszu NATO(małe „s”)!Z innych tekstów wynika,że ten generał Dyktator nie będzie przyszłym królem Polski-nie będzie też miał najlepszego charakteru(korupcja,nepotyzm)- póżniej już w czasie III wojny zostanie obalony w wyniku buntu w armii polskiej i protestów ludności-głównie katolickiej sprzeciwiającej się sojuszowi z Islamem i przymusowego wprowadzania tej religii.

      • OLA said

        tylko ze w polsce nie ma armii ani wojska …

      • Zorrro said

        Ewelino
        Masz niepełne informacje. BXVI otrzymał informację o ab.Wielgusie od jego głównego konkurenta do stanowiska prymasa, przygotowane przez SB. Oczywiście kłamliwe.
        Niestety na te plewy nabrał się tez prazydent Kaczyński.
        Poza tym rzeczywiście lepiej mieć pewien dystans do opcji politycznych w KK.
        PRAWDZIWYM SPRAWDZIANEM BĘDZIE ICH STOSUMEK DO NADCHODZĄCYCH HEREZJI FRANCISZKOWYCH

        Cieszy mnie Twoja postawa patriotyczna, choć mam na pewne sprawy bardziej chłodne spojrzenie.

      • Zorrro said

        Adminie
        Interesuję. Się Nostradamusem juz ponad 30 lat
        To co przytoczyłeś za niejakim Arteusą – PRL-owskiem religioznawcą, to prawdopodobnie poważne falszywki które rzekomo napisał Nostradamus Mlodszy z początkiem 17 wieku de facto autorem może być pewien 19 wieczny badacz francuski robiący wówczas na tym karierę.

        Nie mają one nic wspólnego z Centuriami Michelle Nostradamusa. Co najwyżej są rodzajem dopisywania do prawdziwych centurii kolejnych rzekomo dnalezionych cztero i szesciowierszy. Jest ich już około 15 tyś.
        Ciagle odnajdują się nowe. Np o Tusk i złych bliźniakach.
        To wszystko śmierdzi. Być może nawet jest to.działanie służb specjalnych

        Tylko X Centurii N. nie budzą wątpliwości.
        Pozdrawiam

    • Chrobry.pl said

      Człowiek, który podaje te wszystkie informacje/analizy na tym blogu urodził się w 1931 r. (znalazłem to na jednej ze stron) Czyli dziś, jeśli żyje ma 83 lata)

  7. DAWID said

    http://adnovum.neon24.pl/post/112208,ukraina-wojna-domowa-23-08-2014r

  8. małgosia MK said

    Transmisja na żywo
    Licheń 23 sierpnia 2014 – Słowo stało się Ciałem – o.John Bashobora

  9. DAWID said

    Kłamstwa banderopiteków, powielane przez WP: Jeszcze dwa lata temu stadion Donbas Arena w Doniecku gościł piłkarskie mistrzostwa Europy. Teraz w wyniku ostrzału artyleryjskiego zamienia się w ruinę.

    Obiekt klubu „Szachtar” został trafiony rano pociskami. Słychać było dwie potężne eksplozje – podają służby prasowej klubu. Według strony ukraińskiej, za bombardowaniem stadionu stoją separatyści. Uszkodzono też trafostację obsługującą Donbas Arenę. – czyli „separatyści” sami siebie bombardują???!!! http://wiadomosci.wp.pl/lbid,8341,title,Ciezarowki-z-konwoju-rosyjskiej-pomocy-humanitarnej-przyjechaly-do-Luganska,nazywo.html

  10. DAWID said

    Najnowsze kłamstwa z WP: Ukraińska RBNiO: rosyjski konwój wywozi ukraińskie maszyny przemysłowe!!!! http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ukrainska-RBNiO-rosyjski-konwoj-wywozi-ukrainskie-maszyny-przemyslowe,wid,16833095,wiadomosc.html?ticaid=11350e&_ticrsn=3

    Następne już zmienione łgarstwa, nie maszyny lecz: Rosjanie okradli Ukraińców? Kijów: w ciężarówkach konwoju jest nasz sprzęt wojskowy http://www.tvn24.pl/rosjanie-okradli-ukraincow-kijow-w-ciezarowkach-konwoju-jest-nasz-sprzet-wojskowy,461431,s.html

  11. DAWID said

    Na straży pomnika zbrodniarzyRoberts: Ukrainski kryzys trwa

    Celom waszyngtonskiej propagandy posluzyl, zestrzelony samolot malezyjski przez rzekome rosyjskie kolumny pancerne, ktore wjechaly na Ukraine i rzekomo zostaly zniszczone i takie wiadomosci desantowaly z newsow pomimo, że jedna i druga relacja kompletnie i totalnie pozostaje nadal nieudowodniona.

    Marionetki waszyngtonskiego rzadu na Ukrainie nie opublikowaly zapisow komunikowania sie miedzy ukrainska kontrola ruchu powietrznego a malezyjskim lotem 17, Waszyngton nie opublikowal zdjec z satelity, ktora byla zawieszona w linii prostej nad samolotem i to chwili wypadku.

    Możemy wiec z cala pewnoscia i jednoznacznie stwierdzic, że celowe zatrzymanie dowodow nie potwierdza waszyngtonskiej i kijowskiej propagandy.

    Możemy rowniez z cala pewnoscia i niezbicie stwierdzic, że nagly brak zainteresowania zachodnich mediow w rozwiazaniu przyczyny wypadku i zaprzestanie domagania sie dowodow trzymanych w sekrecie przez Waszyngton i Kijow potwierdza przypisanie zachodnim mediom roli jako Ministerstwa Propagandy.

    Inaczej mowiac, Waszyngton i jego presstitues asekuruja waszyntonskie klamstwa a ich wasale skutecznie je rozpowszechniaja po calym swiecie, i wykorzystuja je jako podstawe do nakladania dalszych sankcji, ktore eskaluja konflikt z Rosja. Waszyngton nie moglby uwydatnic tego bardziej wyraziscie, ano, że jego intencja jest eskalowac, nie rozladowac, konflikt ktoremu przygrywa sam Waszyngton.

    To samo dotyczy rzekomych pancernych rosyjskich kolumn. Rosyjski rzad okreslil te doniesienia jako fantazje, ktora jest jasna, lecz ani Waszyngton ani ich wasalskie media nie zmienily zdania w tej sprawie.

    Skoro angielski jest jezykiem swiatowym to europejskie media podazaja za kursem przyjetym przez amerykanskie presstitutes, wojna propagandowa jest ustawiona przeciwko Rosji ( i Chinom). Rosyjski i chinski nie sa jezykami swiatowymi. Oczywiste jest, że jezyki te sa trudne do nauczenia dla innych i nie sa dobrze znane poza ich krajami. Zachodnie media podazaja za waszyngtonskim przywodztwem, nie za Moskwa czy Pekinem.

    Gdy gloszone fakty nie sa zalezne od konsekwencji to Moskwa i Pekin traca grunt w propagandowej wojnie.

    To samo odnosi sie do dyplomacji. Waszyngton nie angazuje sie w dyplomacje. Wyjatkowy kraj wykorzystuje lapowki, grozby i przemoc. Rosyjskie dyplomatyczne wysilki zdadza sie na nic. Jest tak jak rosyjski prezydent Puti sie zalil, „Waszyngton nie slucha, Zachod nas nie slyszy.”

    A jednak rosyjski rzad ciagle probuje rozwiazac ukrainska sytuacje za pomoca rzeczywistych faktow i dyplomacji. Okazuje sie, że taki wybor jest bardzo kosztowny dla mieszkancow bylych republik rosyjskich na poludniowej i wschodniej Ukrainie. Ci ludzie sa zabijani atakiem z powietrza i artyleryjskim ostrzalem skierowanym na ich domy i infrastrukture [dosłownie, stosowane metody są takie same jakie stosuje Izrael w Palestynie, czyli, są to ci sami – admin]. Duza liczba tych ludzi jest zmuszona przez ukrainskie ataki do przesiedlenia i uchodzctwa do Rosji. Zachodnie media nie informuja o przemocy jaka tym ludziom wyrzadzaja marionetki waszyngtonskie w Kijowie. Zachodnie media mowia tylko waszyngtonskim glosem:” Wszystko jest wina Rosji.”

    Temu kryzysowi mozna bylo zapobiec gdyby rosyjski rzad zaakceptowal prosbe tych prowincji do ponownego zjednoczenia sie z Rosja, podobnie jak to sie stalo z Krymem. Jednakże, rzad rosyjski staral sie unikac podjecia decyzji, ktora może byc przez Waszyngton odczytana jako „inwazja i aneksja,” zakladajac przy tym, że Europa doceni jego nieprowokacyjne zachowanie jako nastawione pokojowo i przeciwstawi sie naciskom Waszyngtonu do wplatania sie w konflikt.

    Moim zdaniem to rosyjski rzad przecenil sile dyplomacji z Zachodem. Waszyngton jest zainteresowany wywolywaniem kryzysow, a nie ich zakonczeniem.

    W ciagu 23 lat od czasu upadku Zwiazku Sowieckiego, wielu Rosjan bylo zdania, że Waszyngton, a nie sowiecki rzad, byl strona godna zaufania w czasie trwania Zimnej Wojny. To co ostatnio dotarlo do swiadomosci rosyjskich wladz, to – to, że Waszyngtonowi ufac nie mozna i że podejrzenia sowieckich wladz w stosunku do Zachodu, nie byly bezpodstawne.

    Militarny atak Kijowa na wschodnia i poludniowa Ukraine nie skonczy sie poniewaz Europejczycy ujrza swiatlo w tunelu i wyraza sprzeciw. Europejczycy nie tylko przez 13 lat popierali bombardowanie przez Waszyngton cywilow w Afganistanie, Iraku, Libii, Somalii, Pakistanie, Jemenie, ale także organizowali wojskowa pomoc do atakowania Syryjczykow i jednoczesnie izolowali Iran w celu dokonania ataku wojskowego, i także aktywnie uczestniczyli w tych atakach. Europa przyglada sie gdy Izrael masakruje Palestynczykow podczas licznych ku temu okazji. Poleganie Rosji na europejskiej moralnosci i sumieniu to opieranie sie na czyms co nie istnieje.

    Kontynuowanie rzezi i destrukcja rosyjskiej populacji na wschodniej i poludniowej Ukrainie w koncu doprowadzi do wybuchu oburzenia wsrod rosyjskich ludzi za brak skutecznego powstrzymania i podwazy poparcie dla putnowskiego rzadu. W efekcie akceptacji tej rzezi rosyjski rzad wydaje sie slaby i zacheca do wiekszej agresji przeciwko Rosji.

    Jeżeli rosyjski rzad ma zamiar rozwiazac swoje problemy na Ukrainie i zniweczyc waszyngtonski talent do dalszego zaostrzenia stosunkow politycznych i ekonomicznych z Europa przy pomocy dalszych sankcji, to rosyjski rzad zmuszony bedzie sie uciec do bardziej zdecydowanych dzialan.

    Rosyjski rzad na Ukrainie ma dwie alternatywy. Pierwsza z nich jest oznajmienie, że trwajaca rzeź i brak odpowiedzi ze strony Kijowa i jego zachodnich zwolennikow na starania dyplomatyczne Rosji do zakonczenia zabijania sklonil Rosje do ponownego rozpatrzenia wnioskow prowincji do ponownego przylaczenia sie do Rosji i kazdy nastepny atak na te terytoria bedzie uwazany jako atak na Rosje i spotka sie z miazdzaca militarna odpowiedzia.

    Druga alternatywa dla Putina jest prywatne spotkanie z marionetkami Waszyngtonu i powiadomienie skorumpowanych oligarchow, że dosc to znaczy dosc i jeżeli ataki nadal beda kontynuowane to Rosja przychyli sie do ponownego przylaczenia i obrony wnioskujacych prowincji. Putin wyjasnilby marionetkom Waszyngtonu, że jeżeli on zechce zachowac byle rosyjskie terytoria jako czesc skladowa Ukrainy, to z satysfakcja bedzie ta sprawe uzgadnial z samymi prowincjami. Inaczej mowiac, Putin wreczylby ultimatum, ktore wymaga natychmiastowej odpowiedzi i nie daje marionetkom czasu żeby biec po rade do Waszyngtonu wiec i Waszyngton nie mialby czasu do wykreowania nowej propagandy.

    Karol Marks uwazal moralnosc jako racjonalne uzasadnienie dla klasowych interesow. Kiedy juz kazda z klas stworzyla wlasne poczucie moralnosci do usprawiedliwienia swych interesow, nie bylo juz podstaw do wyrazania miedzy ludzmi dobrej woli. Nie bylo mozliwosci do przeprowadzenia reform, przemoc byla jedyna skuteczna metoda do wprowadzenia zmian. Waszyngton ma swoja wlasna wersje na temat doktryny Marksa. Jako, że Stany sa wyjatkowym krajem, to historia wybrala Stany do dominacji nad interesami innych krajow. Wyzszosc wladzy nad dyplomacja, wtedy gdy wymagany jest kompromis. Dlatego, Waszyngton, podobnie jak Marks polega na przemocy.

    Rosyjski rzad nie może polegac na dyplomacji i dobrej woli jesli Zachod opiera sie na przemocy.

    Byc może wyjsciem z sytuacji mogloby sie okazac spotkanie prezydenta Putina oddzielnie z Merkel i Hollande i wyjasnienie im, że Rosja nie może byc w nieskonczonosc karana sankcjami w oparciu o klamstwa i propagande i zmuszona zostanie do podjecia bardziej zdecydowanych krokow i zastosowania rosyjskich odwetowych sankcji przeciwko europejskim produktom rolnym. Putin moglby jasno zakomunikowac, że jeżeli Europa w dalszym ciagu bedzie kontynuowac razem z Waszyngtonem atak na Rosje, to przeplyw energii może byc ograniczony lub wylaczony.

    Ponadto prezydent Putin może wytlumaczyc europejskim liderom, że dynamika waszyngtonskich kampanii demonizowania Rosji może sie wymknac spod kontroli i w rezultacie doprowadzic do wojny, ktora zniszczy Europe. Putin moglby Europejczykom powiedziec, że nie maja nic do stracenia oprocz pozbycia sie wasalskich kajdanow gdy odseperuja sie od zagranicznej polityki Waszyngtonu, i adoptuja polityke zagraniczna preferujaca ich wlasne interesy zamiast Waszyngtonu.

    Putin moglby Europejczykom wyjasnic, że Rosja jest gotowa zapewnic Europie bezpieczenstwo, wiec wobec nieistniejacego rosyjskiego zagrożenia zbedne sa Europie gwarancje Waszyngtonu.

    Jesli taka bardzo racjonalna i dyplomatyczne propozycja dla Europy nie powiedzie sie, wtedy Rosja i Chiny zrozumia, że musza przygotowac sie do wojny.

    Paul-Craig-Roberts.jpg

    By Paul Craig Roberts

  12. DAWID said

    Czy ktoś bada generałów?

    Ciekawe, czy przed wręczeniem nominacji, generałowie bywają badani pod kątem zdrowia psychicznego. Chyba powinni, chociaż teraz, kiedy pan prezydent Komorowski, wraz ze swymi protektory, będzie musiał podkręcić wszystkie Moce, z niezależną prokuraturą włącznie, by śmierdzące dmuchy jakie wypełzły z „Aneksu” do „Raportu o rozwiązaniu Wojskowych Służb Informacyjnych”, znowu szczęśliwie wieczysta noc powlekła, to nikt nie ma do tego głowy, ale w jakimś spokojniejszym czasie warto do tej kwestii powrócić. Tym bardziej, że i przedtem generałom zdarzały się rozmaite przygody. Nie mówię o znanym z uczciwości pieniężnej generale Galgoczym, który z wiedeńskiego Ministerium Wojny dostał na coś tam trzy miliony koron, a potem został wezwany do rozliczenia. Zdyscyplinowany generał napisał: „Dostałem trzy miliony koron. Wydałem trzy miliony koron.” Data i podpis. Minister jednak uznał to rozliczenie za nazbyt lakoniczne i zażądał wyjaśnień bardziej szczegółowych. Tedy zdyscyplinowany generał Galgoczy napisał: „Dostałem trzy miliony koron. Wydałem trzy miliony koron. Kto nie wierzy, ten jest osioł.” Tym razem urażony minister poszedł na skargę do Najjaśniejszego Pana. Cesarz Franciszek Józef przeczytał obydwa rozliczenia, po czym odrzekł: „Ja wierzę.”

    Bardziej podejrzany wydaje się przypadek generała Oskara Potiorka. Generał Potiorek miał zainteresowania naukowe, wyrażające się m.in. w badaniu ciężaru gatunkowego pojedynczego żołnierza. W tym celu generał Potiorek miał takiego żołnierza – oczywiście w pełnym oporządzeniu – zanurzać z głową w beczce z wodą, a potem zapisywał, ile wody taki żołnierz wypiera i w ten sposób obliczał jego ciężar gatunkowy. Wszystko było w porządku, dopóki generał Potiorek nie zechciał w podobny sposób obliczyć ciężar gatunkowy oficerów sztabowych. Okazało się wtedy, że już od dawna miał fioła, konkretnie – schizofrenie paranoidalną, co jednak nie przeszkadzało mu w dowodzeniu wojskami w sposób nie zwracający niczyjej uwagi. Podobnie było z generałem Aleksandrem Kuropatkinem, którego wariactwa doprowadziły do śmierci tysięcy żołnierzy zarówno podczas wojny rosyjsko- japońskiej, jak i I wojny światowej.

    Zainteresowała mnie ta kwestia z uwagi na wypowiedź, jakiej udzielił pan generał Roman Polko tygodnikowi „Do Rzeczy”, który przynajmniej w tym konkretnym tygodniu powinien zmienić tytuł na „Od Rzeczy”. Jak wiadomo, nasz nieszczęśliwy kraj na życzenie sojusznika naszych sojuszników, czyli prezydenta Obamy, który z zagadkowych przyczyn zresetował był swój poprzedni reset w stosunkach z Rosją, podjął się roli amerykańskiego dywersanta w Europie Wschodniej. Ta dywersja polega głównie na tym, że poprzebierani za dziennikarzy niezależnych mediów głównego nurtu, wymyślają złowrogiemu ruskiemu czekiście Putinowi, wieszczą jego rychły zgon, a przynajmniej – polityczna klęskę, słowem – pokrzykują, przytupują, wymachują rękami i wygrażają – jak przystało na porządnego ormowca Europy. Złemu Putinowi to zapewne specjalnie nie szkodzi, natomiast na rozmaite słabe głowy ta atmosfera najwyraźniej oddziałuje niebezpiecznie. Świadczy o tym właśnie wypowiedź pana generała Romana Polko, w której elementy realistyczne mieszają się z fantasmagoriami.

    Oto pan generał zastanawia się, czy zimny ruski czekista Putin zdołałby wkroczyć do Polski, gdyby oczywiście dopuścił to sobie do głowy. Pan generał temu nie zaprzecza, ale zaraz potem popada w rodzaj pomroczności jasnej, bo twierdzi, że długo by się tu nie utrzymał. Żyją jeszcze co prawda ludzie pamiętający, że Sowieciarze utrzymywali się w naszym nieszczęśliwym kraju, podobnie jak w wielu innych nieszczęśliwych krajach, przez prawie 50 lat, a więc dłużej, niż pan generał Polko żyje na tym świecie pełnym złości, ale już nie o to nawet chodzi, tylko o uzasadnienie, jakim pan generał wspiera swój pogląd. „Według mnie największym naszym atutem jest morale naszej armii i Polaków w ogóle” – powiada pan generał. – Jesteśmy jednolitym społeczeństwem, nie mamy problemu z mniejszością rosyjską. Mamy wspaniałe tradycje działań partyzanckich, świetnie funkcjonujące i rozwinięte wojska specjalne. W walce z potężnym wrogiem skuteczna bronią są właśnie działania nieregularne.”

    Już mniejsza o pogląd, jakoby społeczeństwo polskie było społeczeństwem jednolitym – chociaż jest to kompletny nonsens. Już od czasów komunistycznych nie istnieje jednolity naród polski, bo musi on dzielić terytorium państwowe z polskojęzyczną wspólnotą rozbójniczą, która co najmniej raz, w roku 1981, wystąpiła zbrojnie przeciwko niepodległościowym aspiracjom polskiego narodu. Niedawny pogrzeb przywódcy tej rozbójniczej wspólnoty, generała Wojciecha Jaruzelskiego, potwierdził to w całej rozciągłości. Jest to istotne również dlatego, że w sytuacji zagrożenia zewnętrznego, a zwłaszcza w sytuacji rosyjskiej okupacji polskiego terytorium, ta wspólnota rozbójnicza natychmiast przeszłaby, a ściślej – natychmiast powróciłaby do obozu okupanta, w zamian za zapewnienie jej możliwości dalszego pasożytowania na narodzie polskim – co oczywiście w znacznym stopniu musiałoby utrudnić panu generałowi zabawę w „działania nieregularne”.

    „Morale naszej armii”? – Jako cywilowi nie bardzo wypada mi wypowiadać się na temat morale armii, ale podejrzewam, że znaczna część, a może nawet większość żołnierzy myśli przede wszystkim o wcześniejszej emeryturze, a to oznacza, że w każdych okolicznościach będzie pragnęła tej emerytury doczekać, co raczej nie sprzyja brawurze, ani poświęceniu. Jest to prawdopodobne tym bardziej, że w wojsku, policji i tajnych służbach polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza jest licznie reprezentowana, a z uwagi na uwarunkowania historyczno-polityczne – może nawet liczniej, niż w społeczeństwie cywilnym. W tej sytuacji bardziej prawdopodobna jest raczej kolaboracja naszej niezwyciężonej armii z najeźdźcą, niż heroiczny opór.

    No i wreszcie sama koncepcja ostatecznego zwycięstwa. Wbrew zasadom sztuki wojennej, nakazującej prowadzenie wojny na terytorium wroga, a w każdym razie – jak najszybsze przeniesienie działań wojennych na terytorium nieprzyjaciela, pan generał Polko zakłada, że „działania nieregularne” będą toczyły się na terytorium naszego nieszczęśliwego kraju ze wszystkimi tego konsekwencjami dla jego infrastruktury, gospodarki i ludności cywilnej. Obawiam się, że w tej sytuacji również ostateczne zwycięstwo musiałoby być zwycięstwem moralnym zwłaszcza, że Rosja mogłaby złożyć Niemcom kuszącą propozycję doprowadzenia do końca procesu zjednoczeniowego. W sytuacji, gdyby w Waszyngtonie znowu pojawił się pomysł „resetu” w stosunkach z Rosją, skutki tego moralnego zwycięstwa mogłyby utrwalić się znowu na 50, a może nawet na sto lat. Zatem – niech nas Bóg ma w swojej opiece, bo widać jak na dłoni, że na generałów liczyć w żadnym wypadku nie możemy. A w ogóle to czy ktoś ich bada?

    Stanisław Michalkiewicz

  13. DAWID said

    Na straży pomnika zbrodniarzy

    Można milczeć gdy u sąsiadów wznoszą pomniki ludobójców lub tłumaczyć to różnymi punktami widzenia. Można jednocześnie sprzeciwiać się budowie pomnika ich ofiar w Polsce. Można nawet siedzieć cicho, gdy i u nas stawiane są pomniki katów polskiego narodu, niczym w jakimś okupowanym kraju. To Polacy przećwiczyli już pod zaborami. Ale kiedy ktoś wkurzony zamaluje taki nielegalny pomnik… O! Wtedy trzeba zagrzmieć na cały kraj!

    Chodzi oczywiście o „profanację” pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu. Tylko jak tu potępić jej sprawców, nie narażając się na śmieszność, skoro pomnik ten stał nielegalnie? Da się! Hokus-pokus i widzę w „Gazecie Wyborczej” wywiad z Piotrem Tymą, prezesem Związku Ukraińców w Polsce. Człowiekiem, który nie chciał potępić Stepana Bandery, skazanego na dożywocie mordercy Polaków, choć uczynił to nawet Europarlament. W studiu Polsat News wił się Tyma w tej sprawie jak piskorz. Spytany kiedyś, czy złożyłby kwiaty pod pomnikiem nazisty Bandery jako jedyny nie odpowiedział odmownie.

    Kilka miesięcy wcześniej Tyma dał na antenie do zrozumienia, że straszenie ukraińskimi nacjonalistami to wytwór chorej wyobraźni. Przy okazji strzelił sobie jednak samobója w pięknym stylu mówiąc, że to straszenie ma już swoją długą tradycję, a mianowicie… od czasów międzywojennych. No fakt, jakim prawem już wtedy ktoś śmiał straszyć, skoro dopiero po paru latach okazało się, że ci „niewinni” nacjonaliści z zimną krwią wyrżnęli sto kilkadziesiąt tysięcy ludzi, nie tylko zresztą Polaków, okrutnie torturując niemowlęta, kobiety i starców?

    Teraz wprawdzie nie wyrzynają, a tylko krzyczą przy każdej okazji dawne banderowskie hasła: „Sława Ukrainie! Herojom Sława!” i „Smert woroham!”. Może więc pan Tyma ma rację, że tak nas uspokaja? Tyle, że zanim nastąpiła rzeź Polaków, banderowcy też uspokajali, podobnie jak Niemcy przed Holokaustem. Historia nauczyła nas dobrze, czym się takie „uspokajanie” dla Polski kończy.

    Jak zareagowałaby dowolna komunistyczna gazeta w PRL-u gdyby zamalowano pomnik bolszewickiego zbrodniarza? Czy oddałaby głos ludziom, którzy powiedzieliby co naprawdę o tym sądzą, czy raczej poszukałaby jakiegoś propagandzisty, który potępi sprawców za psucie stosunków polsko-radzieckich? Pewnie, że to drugie. Pokazano by to jako „grubymi nićmi szytą prowokację imperialistyczną”, której trop prowadzi na Zachód. I oto w analogicznej sytuacji z pomnikiem banderowców Gazeta Wyborcza natychmiast zwraca się do faceta, który – jakżeby inaczej – wyrazi niezadowolenie i zaniepokojenie tym co się stało. A przy okazji da do zrozumienia, że jeśli się takich, jak by kiedyś powiedziano – reakcyjnych – zachowań nie zdusi w zarodku to…

    No właśnie, co? Zakłócony zostanie rozwój Polski? Dobrobyt miast i wsi legnie w gruzach? Pokojowy sojusz ze Związkiem Radzieckim pójdzie w diabły? Tyma nie używa słowa „reakcyjny”, za to wspomina o mowie nienawiści, a zamiast sojuszu ze Związkiem Sowieckim, odmieniana jest we wszystkich przypadkach przyjaźń z Ukrainą.

    Ktoś zauważy: przecież to prezes Związku Ukraińców w Polsce, to co ma mówić? Tyle, że on nie broni Ukraińców, bo i nikt Ukraińców w Polsce nie zaatakował. Zaatakowano pomnik banderowskich zbrodniarzy. Czemu Tyma stawia między jednymi i drugimi znak równości? Czy tak mu zależy, żeby upowszechnić wśród Polaków stereotyp Ukrainiec = banderowiec?

    Związek Ukraińców w Polsce przypomina mi trochę sektę, która uważa, że reprezentuje jedyną i słuszną „ukraińskość”, uzurpując sobie prawo do definiowania co jest dla tej „ukraińskości” dobre, a co złe. Najwyraźniej atak na pomnik zbrodniarzy uznano za rzecz „złą”.

    „Po 89 roku, my Ukraińcy mieszkający w Polsce, mieliśmy wielką potrzebę artykułowania prawa do własnej pamięci o okresie II wojny oraz powojniu” – mówi Tyma w kontekście pomnika. Czy to jest jakaś próba usprawiedliwienia złamania polskiego prawa przy jego wznoszeniu?

    Dodajmy, że wbrew uproszczonym medialnym relacjom, pomnik w Hruszowicach nie został „zniszczony”. Pomazano go tu i ówdzie farbą i stoi sobie dalej jak stał. Ci, którzy od lat nie mogli doczekać się jego usunięcia, po prostu przypomnieli o tym, że jest nielegalny i godzi w pamięć ofiar UPA. Słowo „profanacja” również nie wchodzi w grę – nie stosuje się go wobec pomnika zbrodniarzy w kraju ofiar, podobnie jak wobec pomników morderców bolszewickich.

    Polaków od lat oburzają stawiane na Ukrainie pomniki sprawców ludobójstwa. Polskie władze boją się jednak wyrazić w tej sprawie jakiekolwiek niezadowolenie. Co więcej – okazuje się, że nawet na naszym własnym terytorium nie panują nad sytuacją. Szowiniści ukraińscy są w stanie bezkarnie popełnić u nas dowolną samowolę budowlaną i wszystko jest OK. Tyma twierdzi, że pomnik powstał w latach 90-ch, gdy nie było precyzyjnych uregulowań prawnych. Ciekawe jak wszystkie inne pomniki wtedy powstawały? Też nielegalnie?

    Podobnie Związek Ukraińców w Polsce podchodził do sprawy rozwalenia pomnika UPA na Chryszczatej, który powstał całkiem niedawno. Też oczywiście nielegalnie. Grozili nawet zgłoszeniem sprawy do prokuratury! Takich bezprawnych pomników UPA jest zresztą w Polsce więcej.

    Kolejne usprawiedliwienie Tymy dla nielegalnych działań jest jeszcze bardziej kuriozalne. Twierdzi bowiem, że w przypadku legalnych zgłoszeń „gdzie później inicjatorzy przestrzegali procedur, na zgodę trzeba było czekać wiele lat”. Doprawdy wzruszające. A co z polskimi pomnikami, które nie mogą doczekać się takiej samej zgody? Też możemy postawić je nielegalnie?

    „Czy oficjalne czynniki w dialogu z mniejszością wypracują formułę, czy też poprzestaną na publicznym nawoływaniu do zburzenia pomnika, bez brania pod uwagę meritum sprawy i konsekwencji nowej polsko-ukraińskiej „wojny o pomniki”? – pyta oskarżycielsko prezes Tyma. Co to ma być? Straszenie polskiej administracji państwowej wojną o pomniki? Ja użycie przez Tymę w tym kontekście słowa „wojna” rozumiem jako ostrzeżenie przed odwetowymi atakami na polskie upamiętnienia na Ukrainie. Mylę się?

    Prezes Tyma nie byłby oczywiście sobą, gdyby w ataku na pomnik w Hruszowicach nie dostrzegł „ruskiej ręki”, tym bardziej, że ktoś napisał tam coś o Donbasie: „W Ługańsku i Donbasie też straszy się ludzi banderowcami i faszystami. Nie trzeba się domyślać, komu zależy na tym, żeby stwarzać sytuacje, w których Polacy będą się oburzać na Ukraińców. Z tego powodu wykorzystywane są symbole z przeszłości, przywołuje się pamięć Wołynia i UPA”.

    Teraz już wiecie: jeśli choćby słowem zająkniecie się o zbrodniach UPA, jesteście ruskimi pachołkami, najlepiej płatnymi. No, w ostateczności jesteście przez ruskich inspirowani. Nie macie po prostu prawa do pamięci.

    Oczywiście, każdy kto ma choć trochę oleju w głowie rozumie, że dla Rosji konflikty polsko-ukraińskie są korzystne. Tyle, że to właśnie Tyma, wysławiając UPA pod nosem Polaków, paradoksalnie przyczynia się do podsycenia tych sporów, podobnie jak ci, którzy wznoszą nielegalne pomniki zbrodniarzy. Kto faktycznie działa tu na korzyść Rosji?

    Warto pamiętać, że to właśnie środowiska kresowe w Polsce przeciwstawiają się stereotypowi Ukraińca-rezuna, rozdzielając Ukraińców od UPA. Niejedna polska rodzina przetrwała bowiem rzeź na Wołyniu ukrywana przed UPA przez zwykłych Ukraińców. Tyma woli jednak bronić banderowców:

    „Dlatego tak często w debacie publicznej wykorzystywany jest symbol Wołynia czy UPA. Niektórzy publicyści, liderzy organizacji kresowych, używają symbolu Wołynia jak kija bejsbolowego (…), przy każdej okazji, gdy mowa jest o historii, tym kijem uderza się w Ukraińców. Przeszłość, ale i teraźniejszość oraz fakty często nie mają znaczenia”.

    Pytam więc: kto najbardziej upowszechnia w Polsce stereotyp Ukraińca-rezuna? Czy nie ten, kto usprawiedliwia i wychwala banderowców? Czy nie ten, który zamiast mówić o sadystycznej zbrodni UPA na polskich cywilach woli pokazywać ją jako „spór Ukraińców z Polakami”? Sadystyczna zbrodnia to nie żaden „spór”!

    „W Polsce nazbyt często używa się selektywnych faktów z historii” – mówi pan Tyma. Bo na Ukrainie to w żadnym razie, tam sami obiektywni historycy? Tylko czemu niektóre przykłady historiografii na Ukrainie przyprawiają raz po raz o salwy śmiechu? Prawda jest taka, że Ukraina jest w stosunku do Polski daleko, daleko w tyle pod względem profesjonalnych badań.

    Na koniec prezes Tyma nie omieszkał też wspomnieć o niszczonych w Polsce litewskich tablicach. Ciekawe na jakiej podstawie łączy pojmaną na Podlasiu grupę neonazistów z litewskimi tablicami w Puńsku? Może wie więcej i powinien w związku z tym pomóc policji w śledztwie?

    Po przeczytaniu wywiadu z prezesem Tymą w „Gazecie Wyborczej” Polska jawi się jako kraj targany nietolerancją, lub przynajmniej mocno nią zagrożony. Trzeba byłoby wysłać wszystkich Polaków na korepetycje z tolerancji. Najlepiej na Ukrainę i Litwę. Prezes Tyma mógłby to zorganizować, napisać projekt, który na pewno ochoczo sfinansuje któreś z polskich ministerstw.

    W korzystaniu z obfitych dotacji z kieszeni „nietolerancyjnego” polskiego podatnika Związek Ukraińców w Polsce ma przecież wielkie doświadczenie.

    Aleksander Szycht

    P.S. Równo rok temu na stronie Polskiego Radia ukazała się następująca informacja:

    Pomnik UPA koło Przemyśla zostanie zlikwidowany.

    „Likwidacja monumentu to skutek interpelacji skierowanej do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przez podkarpackiego Europosła Tomasza Porębę z Prawa i Sprawiedliwości.

    Europoseł informował w niej o nielegalnym obelisku i domagał się zdecydowanych działań. Teraz jest oficjalne potwierdzenie, że ta kwestia zostanie rozwiązana – powiedział Tomasz Poręba. Dodał, że Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, podzielił jego zastrzeżenia dotyczące pomnika. Zapowiedział też „zdecydowane działania”, które mają służyć zlikwidowaniu budowli, która została postawiona kilkanaście lat temu bez zgody polskich władz.

    Europoseł Poręba zapowiedział natychmiastowe przekazanie pisma od Sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa władzom powiatu przemyskiego. Jak podkreśla, teraz ruch w sprawie likwidacji pomnika w Hruszowicach należy do władz lokalnych”.

    Aleksander Szycht

  14. Dzieckonmp said

    Wszystkim tym co zrobili ze mnie rusofoba.

    Dziś kolejna porcja wiadomości które muszę podawać żeby pokazać jak kłamstwo medialne króluje i zostaje trochę z tego w głowach lemingów. Potem lemingi nie chcą uwierzyć że zostali okłamani rzucają na mnie epitety „rusofob.”

    Od rana wszystkie media od onetu po wp czy tvn24 karmią nas różnymi wiadomościami jak to rosyjskie ciężarówki okradły Ukrainę i w drodze powrotnej w pełni załadowane wywieźli a to broń a to części z fabryk a tu bojowników itp. Po kolei pzreścigały się te medialne prostytutki w wymyślaniu tytułu do artykułu kłamliwego.

    Mam jeszcze linki gdzie z linku można przeczytać bo wpis już edytowany i trochę zmiękczony.

    http://www.tvn24.pl/rosjanie-okradli-ukraincow-kijow-w-ciezarowkach-konwoju-jest-nasz-sprzet-wojskowy,461431,s.html

    Jak ten link klikniecie już pojawi się inny bo była edycja ale przeczytajcie w linku pisze „Rosjanie okradli ukraińców – Kijów w ciężarówkach konwoju jest nasz sprzęt wojskowy” . Przy czym jeszcze wcześniej było że ukradli maszyny z fabryk.

    potem wymienili link na http://www.tvn24.pl/rosjanie-wywiezli-w-konwoju-ukrainski-sprzet-wojskowy,461431,s.html

    Złagodzili i nie ma w tytule „okradli” a artykuł zmiękczyli.
    ———————————–
    Wp.pl

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ukrainska-RBNiO-rosyjski-konwoj-wywozi-ukrainskie-maszyny-przemyslowe,wid,16833095,wiadomosc.html?ticaid=11350e&_ticrsn=3

    Ten artykuł nadal jest więc możecie sobie przeczytać.

    Cały dzień wisi takie kłamstwo a obecnie ukazał się artykuł

    „Biały konwój” wrócił do Rosji. „Ukraińscy celnicy potwierdzili, że ciężarówki były puste”

    a w nim:

    Najnowsze wiadomości: Wypadek w Lubartowie, trzy osoby w szpitalu. Przyczyną mysz, która wskoczyła na kierowcę bmw
    „Biały konwój” wrócił do Rosji. „Ukraińscy celnicy potwierdzili, że ciężarówki były puste” live
    03:43 23-08-2014 WP.PL, PAP, IAR, TVN24
    fot. PAP/EPA/Stringer
    – Rosyjskie ciężarówki wróciły puste po dostarczeniu pomocy humanitarnej na południowo-wschodnią Ukrainę. Ciężarówki sprawdzili ukraińscy celnicy i funkcjonariusze straży granicznej – poinformował Eduard Czyżykow, wiceszef Ministerstwa do Spraw Nadzwyczajnych Rosji, którego cytuje agencja prasowa ITAR-TASS.

    Wiceminister Czyżykow oświadczył, że nikt nie wskazuje na jakiekolwiek nieprawidłowości. Jak stwierdził, „obie strony potwierdziły, że ciężarówki wróciły puste”.

    Wcześniej w Kijowie pojawiły się głosy, że rosyjski konwój w drodze powrotnej wywiózł z Donbasu maszyny z tamtejszych zakładów zbrojeniowych. Nie potwierdził tego jednak prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko.

    http://wiadomosci.wp.pl/lbid,8341,title,Ciezarowki-z-konwoju-rosyjskiej-pomocy-humanitarnej-przyjechaly-do-Luganska,nazywo.html

    —————–
    Z wybiórczą z Niepolską gazetą i onetem dam sobie spokój bo nie mam tyle czasu.

    Jeszcze inne tam kłamstwa że wywieziono z Donbasu uzbrojenie a przecież samochody były w Ługansku.

    Ścierwo media wstawiają kłamstwa żeby wzmacniać nienawiść i wrogość do Rosjan. Wszystko to pod kątem planowanej wojny Polsko – Rosyjskiej . Jak ukształtują wrogość to łatwiej będzie ją wzniecić.

    Będę demaskował kłamstwa bo to jest obowiązkiem każdego człowieka również Ciebie Ewelino jeśli jesteś katoliczką.

    • Dzieckonmp said

      Wiadomości z frontu. Dziś praktycznie cały dzień Junta wojskowa ukrów ostrzeliwuje cywilne obiekty w Doniecku z trzech stron. Pociski leca co 5 sekund na bloki domy w tym na nowiutki stadion zbudowany na EURO. Junta nie zna sztuki wojny że naciera się na zgrupowanie wojskowe aby przedostać się dalej. Oni boją się zmierzyć z bojownikami więc walą w cywili. oż to gieroje.

    • serce333 said

      Zgadzam się z Adminem, źe to moźe być wszystko ustawione. I pachnie mi ustawieniem pod pretekst do zniszczenia Polski i wyszukanie pretekstu by Rosja zaatakowała Polskę – wzbudzenie wrogości w wielu mediach jest.
      Rzeczywiście bardzo dobrze jak będziemy znać wszelkie informacje, które najbliźej są prawdy i faktów. Bo pogubić się w tym wszystkim rzeczywiście jest bardzo łatwo. Wszystko moim zdaniem zostało lata wcześniej przygotowane i rozposane co do każdego ruchu- zdarzenia między grupami Rods i Bilderberga a teraz rżną wszyscy głupów zaczynając od Merkel i Obamie a kończąc na Porosz i
      , Putinie i naszych kolesiach na górze – którzy zapewne zastali ustawieni przez szantaże i zastraszenie by wykonywali wszystko co im się każe.

      Z Bogiem i Maryją.

      • Dzieckonmp said

        Walczmy o pokój, o szybkie zakończenie wojny. Najważniejsze nie dać się usidlić kłamstwem bo kłamstwo od szatana jest. Popatrzmy jak media i rządzący na Węgrzech postępują. Tam klasa nikt nie pisze takich głupot wymyslonych o konwoju z pomocą, a u nas wszyscy szczekają na pierwszej linii. Wszystko co tylko przyłoży Rosji nie ważne czy prawdziwe a właściwie przy biurku wymyślone jest publikowane. Pytam się po co wymyslać te kłamstwa aby wzmagać nienawiść do Rosji?? Komu zależy aby wywołać wojnę z Rosją?? Chca z nas zrobić mięso armatnie aby nas wybić i zasiedlić innym narodem.

  15. Darek said

    Święty Maksymilian Maria Kolbe – Zamilczany Cud XX wieku: Jego ciało nie uległo spaleniu!!!

    św. Maksymilian z Niepokalaną i Aniołami w celi śmierci_gloria.tv
    Ciało św. Maksymiliana NIE uległo spaleniu…

    Przyznam, że kiedy tylko mogę w rozmowach z franciszkanami konwentualnymi to wspominam, czy wiedzą coś o tej opcji, że On mógł się nie spalić. Wówczas obserwuję niejakie zmieszanie.

    Pytam czy jestem pierwsza która o tym mówi? Niektórzy faktycznie wydają się być zaskoczeni, niektórzy zaś mówią, że słyszeli od dawna, ale nie jest to nigdzie odnotowane w materiałach beatyfikacyjnych „bo po co”.

    Moim zdaniem jak jeden, drugi, trzeci człowiek im mówił, że o czymś takim od świadków z Obozu słyszał, to wypada to odnotować. Ale ja się oczywiście na Watykanie nie znam.

    Znając jednak dowcip św Maksymiliana, jakoś wewnętrznie przekonana jestem, że On jeszcze jakoś „wypłynie”, a ten ostatni znak również wykorzysta dla chwały Niepokalanej.

    Po raz pierwszy słyszałam tę historię w środowisku żołnierzy Armii Krajowej w Warszawie. Nie dowierzałam.

    Potem pewna osoba z Krakowa, której opowiadałam historię św Maksymiliana zwróciła mi gwałtownie uwagę: — Jak pani może powtarzać tę bzdurę że Jego ciało spalono !

    Na wstępie zaznaczę, że jestem sceptyczna jeżeli chodzi o wszelkie cuda. Trudno jest mnie przekonać do nadprzyrodzoności. Ponadto ufam Kościołowi, że to co jest głoszone, jest sprawdzone.

    Według oficjalnej wersji wydarzeń ciało więźnia o numerze 16670 zostało spalone w krematorium, a jego prochy wymieszane z innymi zostały gdzieś rozsypane.

    Nie wiadomo gdzie. Nie wykluczone, że w okolicach dzisiejszego centrum ewangelizacyjnego w Harmężach.

    Wzruszająca historia głosi, iż te prochy zostały rozwiane przez wiatr, bo tak rozległa była miłość świętego do ludzi.

    Ta wersja miałaby swoje teologiczne umocowanie w wyrażonej za życia woli świętego bezgranicznie zaofiarowanego Maryi. — «Chcę i pragnę być startym na proch dla sprawy Niepokalanej, dla sprawy Boga, i aby ten mój proch został rozrzucony przez wiatr i tak rozniósł się po całym świecie, aby ze mnie nic nie pozostało: jedynie wtedy doskonale dokona się we mnie oddanie się Niepokalanej».

    Jako rzekł tak się stało – być może…

    Być może, ponieważ nikt tego już dzisiaj nie może ocenić jak było.

    Ja tylko mogę powiedzieć, że słyszałam od wiarygodnych świadków, którzy to z kolei słyszeli od osób, którym to w warunkach konspiracyjnych przekazały inne wiarygodne osoby, że owszem

    — ciało św Maksymiliana zostało przewiezione do krematorium, ale tam, pomimo kilkakrotnych wysiłków ogień nie imał się ciała.

    Podpalanie przy pomocy różnych środków również nie pomogło. Dziwny znak?

    Nie bardzo mnie to dziwi, raczej jest wiarygodne. Relikwie wielu świętych określa się mianem niezniszczalnych.

    Nie tak daleko od mojego miejsca zamieszkania w kościele na Jelonkach spłonęła dokładnie cała drewniana budowla tymczasowej kapicy — poza relikwiami o. Pio.

    Podobnie nie spłonął, lecz jedynie się nadpalił swojego czasu Całun Turyński.

    Dziwne znaki?

    Czerwonoarmiejcy też się mocno zdziwili kilkakrotnie rzucając z wysokości ciało św. Andrzeja Boboli, aby się wreszcie rozkruszyło i bez rezultatu.

    Umieszczono go, dla zgorszenia – nagiego w muzeum ateizmu, ale tam zwiedzający zamiast się śmiać z jego nagości modlili się, ponieważ w prawosławiu jest bardzo silna wiara w znaki niezniszczalności relikwii.

    Zwiedzający muzeum wiedzieli kogo oglądają, św. kapłana. W końcu zdjęto go z ekspozycji, a powrót świętego do Polski był jednym ze znaków odzyskania niepodległości.

    Rozwianie prochów św. Maksymiliana ma swoją symbolikę, ale zachowanie ciała też by miało. Krzew Mojżeszowy, jak wiemy „gorzał a nie zgorzał”.

    Maryja, która Dziewicą była, Dziewicą poczęła i Dziewicą pozostała zawsze porównywana była do krzewu Mojżeszowego, którego nie imał się ogień nieczystości.

    Przejście przez ogień młodzianków w piecu ognistym. Byłaby tu masa porównań.

    Dlaczego przebóstwiony za sprawą Niepokalanej Święty miałby nie być Bożym Narzędziem także i w tym sensie?

    To, co na pewno pozostało ze św Maksymiliana, to Jego broda, którą kazał sobie zgolić przed pójściem do więzienia wcześniej, jeszcze przed tym ostatecznym aresztowaniem, które zakończyło się obozem koncentracyjnym.

    Ojciec Maksymilian nie chciał, aby ten znak franciszkanizmu odbierany był mu przemocą i dlatego kazał się ogolić zakonnemu fryzjerowi, przed wyjściem na przesłuchania.

    Wówczas była obawa, że bracia żegnają go na śmierć i dlatego ta broda została zachowana jako relikwia, choć właścicielowi brody nic o tym nie było wiadomo. Było to przewidujące posunięcie, ponieważ ta podzielona na pojedyncze włosy broda stanowi teraz relikwie.

    A co ze sprawą ciała?

    Przyznam, że kiedy tylko mogę w rozmowach z franciszkanami konwentualnymi to wspominam czy wiedzą coś o tej opcji, że On mógł się nie spalić. Wówczas obserwuję niejakie zmieszanie.

    Pytam czy jestem pierwsza która o tym mówi?

    Niektórzy faktycznie wydają się być zaskoczeni, niektórzy zaś mówią, że słyszeli od dawna, ale nie jest to nigdzie odnotowane w materiałach beatyfikacyjnych — „bo po co”.

    Moim zdaniem jak jeden, drugi, trzeci człowiek im mówił, że o czymś takim od świadków z Obozu słyszał, to wypada to odnotować.

    Ale ja się oczywiście na Watykanie nie znam. Znając jednak dowcip św Maksymiliana, jakoś wewnętrznie przekonana jestem, że On jeszcze jakoś „wypłynie”, a ten ostatni znak również wykorzysta dla Chwały Niepokalanej.

    Teraz w podziemiach internetu powtarzana jest opinia Kazimierza Świtonia, który, co z zaskoczeniem stwierdzam, zna to przekonanie o zachowaniu ciała św Maksymiliana w tej samej wersji, w której mnie to opowiadano, że ciało zakopane zostało gdzieś na terenie obozu.

    Natomiast co dalej? Ja tu się wstrzymam z powtarzaniem co on dalej mówi, bo moje oczy tego nie widziały. Zobaczymy. Robi się ciekawie…
    Dozwól mi Cię chwalić Panno Przenajświętsza
    I daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim.

    (M..M.K)

    —————————————————–

    Maria Patynowska

    PS. jest świadectwo z Marek koło Warszawy – że w parafii Św. Izydora Ojciec Maksymilian pojawił się tam – też Świtonia krótka wypowiedź:


    Maria Patynowska
    Sty 9, 2014
    Za; http://www.fronda.pl/blogi/najlepsze-pastwiska-sa-w-cova-da-iria/cialo-sw-maksymiliana-nie-uleglo-spaleniu,37101.html
    Tu P. Switoń opowiada więcej o tej historii;

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/08/14/swiety-maksymilian-maria-kolbe/

  16. Darek said

    Św. Maksymilian Maria Kolbe – ON NIE SPALIŁ SIĘ – JEGO CIAŁO WYKOPALI MASONI I GDZIEŚ UKRYLI, PRZERAŻENI ŻE WŁADZA SIĘ IM Z RĄK WYMKNIE!

    Wiadomość przekazał Kazimierz Świtoń. W oświęcimskim krematorium ciało Świętego Maksymiliana nie spaliło się, pomimo tego, że kilka razy było wkładane do rozpalonego pieca. Strażnicy obozowi kazali więźniom zakopać ciało w okolicach krematorium.

    Natchniony obrońca Krzyża na Żwirowisku opowiedział o tym podczas swojej wizyty w Urugwaju w roku 2011 – u Jana Kobylańskiego, szefa Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej (USOPAŁ).

    Zaniepokojeni sataniści (WASP-owska masoneria – ci, którzy sprawują władzę nad Światem i nad Polską) monitorujący polski internet i oglądający wystąpienie Świtonia w USOPAŁ w Urugwaju wpadli wtedy w popłoch, rozkazali podleglym sobie ludziom zarządzającym terenem bylego hitlerowskiego obozu w Auschwitz sprawdzić, jak się sprawy mają,

    A ci szybko odnaleźli (wiedzieli gdzie szukać jeszcze od hitlerowców zapewne) i wykopali Święte Ciało – żeby je potem Nieznanym Sprawcom przekazać

    Masoni ukryli zachowane w idealnym stanie Cialo Świętego przed Polakami, bo slusznie się obawiali (i nadal obawiają) – że jak się Polacy i reszta świata dowiedzą o tym, co się działo w Auschwitz – ich bezbożna władza UPADNIE.

    Dlatego wykopaliska na terenie byłego obozu w Auschwitz oficjalnie są zakazane.

    Boją się, że Polska się przebudzi, a z nią cały świat.

    To będzie ta iskra, która przygotuje Świat na Przyjście Pana Jezusa Chrystusa.

    Bo na czym się opiera dzisiejsza władza masonerii WASP-owskiej nad światem? Opiera się na ideologicznym fałszywym szkoleniu mlodzieży izraelskiej o Holokauscie.

    Oni inkubatorem i laboratorium tego fałszywego szkolenia uczynili teren byłego obozu w Auschwitz. Tutaj szkoli się adeptów jak się robi skutecznie masową zagladę – tak, żeby wymordować całe narody.

    Tutaj wpaja się naiwnej otumaniałej młodzieży z Izraela – że wszyscy ich nienawidzą i dlatego mają prawo zamordować wszystkich.

    Tutaj się uczy po hebrajsku tę młodzież – jak „paść narody rózgą żelazną”.

    Tutaj się wpaja izraelskiej młodzieży, że jest mesjaszem zbiorowym – czyli grupą uprawnioną przez Boga do zarządzania całym globem.

    Później ta młodzież rządzi w armii USA i innych potęg światowych jako kadra dowódcza, jako „eksperci”, „doradcy”, „sojusznicy”.

    W armii polskiej również. Władze polskie zakazują stosowania monitoringu adio-wizualnego w terenie całego obozu KL Auschwitz, pod pozorem poszanowania wartości religijnych i intymności zwiedzających.

    Treść wykładów po hebrajsku jest zatajana na mocy tajnych umów między rządem warszawskim i jerozolimskim.

    Ochroniarze z Mossadu zabraniają zbliżać się obcym do grup izraelskich pod pretekstem i pozorem obrony przed terroryzmem. Chodzi o to, żeby nie było włączonych kamer i dyktafonów.

    Trwa wielka duchowa bitwa na terenie bylego niemieckiego obozu Auschwitz.

    Bitwa, którą sam Bóg rozgrywa posługując się Ciałem Świętego Maksymiliana.

    Masoni, gdy im dostarczono Ciało wykopane na terenie obozu (według Świtonia było to w roku 2011) – usiłowali je spalić w ogniu, rozerwać mechanicznie, spalić kwasem, wystrzelić w kosmos, zatopić w oceanie.

    Im bardziej się starali, tym bardziej z niedowierzaniem na siebie patrzą – i zdają sobie sprawę – że to cud.

    Podzielili się na zwalczające się obozy – jedni milczą jak grób, inni są gadatliwi i plotkują, inni studiują Ewangelię, jeszcze inni nawracają się na chrześcijaństwo.

    Ci są skwapliwie zabijani albo przekupywani przez Synagogę Szatana.

    Na razie Synagoga Szatana (WASP-owska masoneria jest kontynuatorem tamtej Synagogi, która wydała Jezusa Piłatowi na śmierć) nakazała „swoim” milczenie w tym temacie – trwają gorączkowe narady – co dalej?

    Mają problem – jak przy Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa – tylko „na odwyrtkę”.

    Wtedy dowiedzieli się, że On Zmartwychwstał i podjęli decyzję o kłamstwie, że to Uczniowie Jego ukradli i ukryli Ciało Pańskie.

    Obecnie – to oni są „w roli” Uczniów Pańskich ze swojej skłamanej historyjki sprzed 2000 lat. Oni mają Cialo i naprawdę usiłują je ukryć.

    Im bardziej je palą, rozrywają, w kosmos wysyłają, a Ono (Ciało) powraca – tym bardziej oni sami zaczynają się z siebie samych śmiać i się nawracać.

    Tym mniejsze, śmieszniejsze i skończone staje się ichnie szatańskie panowanie!

    Komedia! Wszystko to wygląda na Boży żart z ichniej WASP-owskiej pychy, zadufania w sobie, ichniej falszywej religii, ichniego otumanienia wielu narodów.

    Przez historię ze Świętym Maksymilianem potęga światowa szykująca się do ostatecznej rozprawy z Chinami, Arabami i Rosją zaczyna rozpadać się od środka.

    A tym kijem wsadzonym w szprychy ichniej machiny wojennej jest wątłe ciało ubogiego polskiego katolickiego Świętego. Zresztą pochodzenia niemieckiego.

    Pan Bóg ma niezwykly sposób żartowania z WASP-ów, trzeba przyznać.

    Chwała Ci Święty Ojcze Maksymilianie! Chwała Bogu Najwyższemu!

    Bóg posłużył się Twoim Ciałem po Twojej Śmierci – żeby obalić i rozproszyć Możnych-Tego-Świata, pyszałków rwących się do panowania nad wszystkimi ludźmi, planujących zagładę niewinnych dusz ludzkich.

    Jakiż to jest przywilej, że jesteśmy Polakami, że możemy czytać Twoje myśli w oryginale i je rozumieć, że możemy czuć jak Ty obecność Boga i Maryi, Jego Matki i naszej Królowej Polski. + Amen!

    ——————————–

    ————————
    Eugeniusz Sendecki
    14.08.2013
    Za; http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/97215,on-nie-spalil-sie-jego-cialo-wykopali-masoni-i-gdzies-ukryli-przerazeni-ze-wladza-sie-im-z-rak-wymknie

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2014/08/14/sw-maksymilian-maria-kolbe-on-nie-spalil-sie-jego-cialo-wykopali-masoni-i-gdzies-ukryli-przerazeni-ze-wladza-sie-im-z-rak-wymknie/

    • Wiesia said

      TO JEST CUD! 🙂
      Dziękuję Darku.
      Chwała Bogu Najwyższemu za to!
      A ja chciałam Wam coś pokazać
      Przesłany 31 maj 2011
      Unikalne kadry filmowe z udziałem o Maksymiliana, ciekawe zdjęcia
      (spójrzcie na rewers Cudownego Medalika-1:25)

      BARDZO POLECAM DO POSŁUCHANIA

      • Wiesia said

        @Darku,posłuchaj tego od 44:40 do końca.Jest odpowiedz,jest przesłanie.
        Nawet jak wykradli,to przecież nie wygrają z Bogiem.Nikomu się to jeszcze nie udało.CO IM Z TEGO PRZYJDZIE,ŻE WALCZĄ Z SAMYM BOGIEM??
        Nie masz pojęcia jak jestem Ci wdzięczna za te linki.

        • Darek said

          Ta wdzięczność w całości należy się Całej Trójcy Przenajświętrzej przez Niepokalane Serce Maryji naszej ukochanej Mamusi ja tylko staram się być Ich pokornym i małym narzędziem.
          Ten krótki filmik z Ojcem Maksimilianem jest wspaniały .
          KTÓŻ JAK BÓG !!!

          KRÓLUJ NAM CHRYSTE!!!!!!!!!!

    • Wiesia said

      Naprawdę nie wiem dlaczego pokazał się link z WMU,ja tego nie kopiowałam.Jeszcze raz daję;

  17. Wiktoria said

    W Warszawie przy budynku ambasady ukrainskiej przeszla akcja protestu „Pokoj dla Ukrainy” przeciw wojnie.
    w polskich zrodlach nie udaje sie mi znalezc.

    http://yandex.by/clck/jsredir?from=yandex.by%3Byandsearch%3Bweb%3B%3B&text=&etext=425.5cHWy-sJV10Lrqd0mkj-DihL74DN8vLSKiWUccuhYPtHkXTo-ztnZQCOaOrA77RsB2_U8PSllMRjBsEMCv6sl0uT65QuDfbV4_yexbvy3JDIKZ-zTLqo-TEdTjrkXo_9NxyoauyPRd8aL_kmsyDJbEUgzCidTrqKlKNGW_7lnnOYkjwyEC2C2hgyL1GpBwXf3vPqvfFXX9hpTlJLB_BVUvlBPFLiN-dXH1vqt-AuFHkPd7vmPWxD1ch6JIdH70C9lPahKSfWrE7xPtL5P3J6-G6AKNTDPTrpNq1xFmcR7Eyx0YBjPF1TWW084eAel7LudKOTSIZyW0j9eBt8J31tLOK0_FTu1AQKRv-Tih_4RC0YTk0gX3oB0iuRqWVoJvoOhYdj9V0NzU40qiV-2SV-4VIG6UnkEdo-PVASIVf1o3emRZj-sN27uSXemLRtIzdfe5exDSrrVsqmuq5mdFjNr0EwrOInJ-dom1EU8xsMIU7JftClQZP5ZJL2pcce-5-QnMSTHXISPXTZXAN0-WDgJJsSYjFmmxF2wHbFjjdYuecOitKlWbryOd50AGAt2wEVzAI0hR8H7Ezwo5Shgh9LLloHXBVOQLpHgnW3E_rWysg.ce2387cb5e38583cf4adec49e218ebdf198f1a08&uuid=&state=AiuY0DBWFJ4ePaEse6rgeAjgs2pI3DW9hm8HEztPxP4HW-vt6WL60clAXBdnzqdNnzW3OrVOBG1xyJLkhLOoeibXVnjUa0BkEVgtawsL15dsDsxjyJwr2xvEml2QOSGyu0NRTzLr-zfEeljgUqPr3mDkEu53oDx6kAHOn3Ky_aUXkLbkwQXHljFcQwyS4vlWrLdNEaC2PT_UfAzocJ4wI1d-J_b1PbUWmTzldqPPkutciJ9M3TmuU7TQXoaUXDCvyywduC7i8BU&data=UlNrNmk5WktYejR0eWJFYk1LdmtxcS1hU0lQZTJ0cllqV3ZtWWNtbm1kYWFnc3dKRUJxajdTbkh0UWRqQ0IxZU95S2dpWHZ5N0dLbG4yQW5NZFVMMEF4NGVYenYtdXRCVzF1Zl9JTmZhUWtKOUdFdTZMNkNUQQ&b64e=2&sign=5861a73a8b8d8fcad4111eb9b0cff97a&keyno=0&l10n=ru&cts=1408815756052&mc=3.0062389286533895

  18. Wiktoria said

    W kazdych mediach bez wyjatku zastraszaja tym wirusem Ebola. To musi byc jakas splanowana akcja, ktora konczy sie zacheta albo przymusem do wakcynacji. Iluminaci spiesza sie zabic jak najwiecej ludzi.

    • Dzieckonmp said

      Ja myślę że oni w końcu oskarżą Putina o to że wyprodukował i zasiał wirusa Ebola. Bedzie to pretekst do wysłania Polaków na front do wojny z Rosją. Uzbrojenie dadzą USA , żołnierzy dołożą ze Słowacji , z Czech i Węgier oraz Rumunii i Bułgarii. Trochę dowódców z panstw zachodnich.

      • Wiktoria said

        No wlasnie, bardzo pragne, zeby wszyscy na blogu zrozumieli, ze poswiecenie czasu temu tematu jest po to:
        1. ze wszyscy ZNAJDUJEMY SIE OBOK TYCH DWUCH KRAJOW i w kazdej chwili moze wybuchnac wojna swiatowa i ze Polska mimo ze jest chroniona przez Niebo tez ucierpi, nie mowiac juz o Bialorusi i innych.
        2. Ukraina jest chcrzescjanskich krajem, sa tam katolicy i sa tam do tego polacy, ktorym nalezy pomagac i modlic sie za nich.
        3. Nawet jezeli wojna na skale swiatowa nie zacznie sie, ultra-nacjonalisci groza pozabijac wszystkich dookola potem jak rozprawia sie ze swoimi.

    • miriam said

      JEST zbliża WIELKĄ pandemii co zmniejszy Znaczna część ludności świata!

      17 czerwca 2014 – 08:15

      J ESU „, Dobrego Pasterza, ZADZWOŃ DO jego stada

      Mój pokój będzie z tobą w moim stadzie owiec

      Jest zbliża wielka pandemia, która zmniejsza większość światowej populacji! Wirusy chorób ‚zostały rozrzucone w przestrzeni powietrznej wielu krajów; królowie tego świata służące mojego przeciwnika wspierają te kampanie, które są kierowane do zwanych krajów trzeciego świata, a jej celem jest zmniejszenie populacji niemowląt i osób starszych.

      W wielu krajach, z samozadowolenia swoich rządów, został sterylizacji populacji kobiet, tak, że nie rodzi życie. Wysokie wskaźniki ubóstwa wielu narodów zostały wykorzystany przez niektórych masońskich fundacji i organizacji rozwijać kampanie sterylizacji kobiet i aborcji.

      Jest testowanie szczepionki i inne rodzaje leków, które są śmiertelne, ponieważ sterylizuje aktywnej populacji kobiet, ale również produkuje kilka rodzajów raka macicy. Organu rozrodczego kobiety zostały zniszczone z tych leków, które szukają do końca życia i zmniejszenia populacji mniej rozwiniętych.

      Przedsiębiorstwa i jednostki samorządu terytorialnego, które służą masonerii, dać wspierać finansowo do tych kampanii śmierci, które są zorientowane na celu zmniejszenie populacji najbiedniejszych krajów. Moje dzieci, że leki nie są powoduje oferujący beneficja oczekiwanych z niego. Ludzkość stała się firma zdrowie; Wiele leków produkuje więc negatywy zabezpieczeń efekty że pogarsza warunki chorych. Pacjenci w podeszłym wieku zostanie zmniejszona; to wszystko zostało zaplanowane przez nowego porządku świata, który dąży do przejęcia kontroli nad ludzkością w czasie mojego adwersarza.

      Moje dzieci, to już idzie w pustyni oczyszczania; powiesić na mnie, i nie puścił rękę mojej matki; ufać i modlić się i być bardzo ostrożnym, ponieważ droga, którą trzeba przejść jest pełna pułapek. Pamiętaj, że bitwa jest duchowe i modlitwy zależy, że wszystko idzie zgodnie z wolą mojego Ojca. Nie zapominaj, że Mój Ojciec szanuje swoją wolną wolę i Jego świętej woli jest korzystny dla swego ludu, jak długo Jego ludzie ciągle modli, post i pokutę.

      Mój ojciec daje zwycięstwo według waszych modlitwach; jeśli się modlicie, szybkie i pokuty w łańcuchu będzie zwycięsko; ale jeśli zaniedbywać modlitwy i umieścić swoje zaufanie do siebie bez poprosić o Bożą pomoc, zapewniam cię, że będziesz pokonany i wiele zostaną utracone. Mój ojciec nie cieszy się śmierci lub w cierpieniu, bo dobrze wiesz, że istota Boga jest miłością, i miłości, która jest Bóg pragnie, aby miały życie i życie w obfitości.

      Moje dzieci Ponad mówię to ponownie, wiadomość z danymi do przetrwania naszego instrumentu Mary Jane Nawet dla wielu epidemie i choroby, które zbliża będzie uzdrowiony tylko z naturalnych leków, które do wiadomości za pośrednictwem tej wiadomości. Przypominam, że jesteś w czasie oczyszczania, i nie można odpocząć ze swoimi modlitwami, bo mój przeciwnik, jego wysłannicy i jego zły gospodarz nie spocząć, oni szukają sposobów, aby stracić. Towarzyszyć mi w milczy od wczesnego ranka, o 3:00 i na 15:00 na wspólnej modlitwie Koronkę do Bożego Miłosierdzia; Moc mojego miłosierdzia niszczy wszystkie działania złośliwe i jego agentów zła; Oferujemy go w tej intencji, a zobaczysz, jak będzie udaremniona wszystkie plany mojego adwersarza. Pokój mój zostawiam wam i pokój mój daję wam. Nawracajcie się i być przekształcane, ponieważ Królestwo Boże jest w zasięgu ręki.

      Twój Mistrz i Pasterz Jezus, Dobry Pasterz.

      Do wiadomości moje wiadomości do całej ludzkości.

      Bogowie ludzkiej technologii kradną duszę rodzin ‚i dusza tej niewdzięcznych i grzesznym!

      • Dzieckonmp said

        To orędzie z czerwca kiedy jeszcze cicho było o Eboli. Jak to masoneria wszystko na jeden czas przygotowała. Hurtem wszystko sie wypełnia.

  19. pio0 said

    23 sierpnia – Wspomnienie Świętej Róży z Limy, dziewicy

    litania do Świetej Róży z Limy(do prywatnego odmawiania)
    zamieszczona w broszurce z życiorysem tej świętej opracowanej przez Ks.Michała Chorzępa CM

    Kyrie, eleison. Chryste eleison. Kyrie, eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże,-zmiłuj sie nad nami.
    Synu Odkupicielu świata, Boże,..
    Duchu Świety, Boże…
    Święta Trójco, Jedyny Boże….
    Święta Maryjo,-módl sie za nami.
    Królowo wyznawców…
    Święta Różo z Limy…..
    Święta Różo, pierwszy kwiecie świętości Ameryki Południowej…..
    Święta Różo ,lilio czystości…
    Św Różo, przykladzie pokory..
    Św.Różo, jaśniejąca cnotami chrześcijańskimi,…
    Św.Różo, pełna miłości Boga i bliźniego…
    Św. Różo, tercjarko dominikańska..
    Św.Różo ozdobo zakonu dominikańskiego…
    Św.Różo, niestrudzona w dążeniu do świętości….
    Św. Różo, prowadzaca głębokie życie modlitwy,…
    Św.Różo, rozpłomieniona milością Boga…
    Św.Różo, zatopiona w modlitwie i kontemplacji….
    Św.Różo, doznająca łask mistycznych, ..
    Św. Różo, zjednoczona ustawicznie z Bogiem….
    Św.Różo, zaznająca przedsmaku szczęścia niebieskiego..
    Św. Różo, niezmordowana w cierpieniu…
    Św. Różo, pokutująca za grzeszników…
    Św.Różo, pełna surowości i wyrzeczenia….
    Św.Różo, doświadczona cierpieniem…..
    Św.Różo, krocząca drogą umartwienia…
    Św.Różo, niewzruszenie przywiazana do wiary…..
    Św.Różo, oddana bezgranicznie Bogu….
    Św.Różo, pełna heroizmu cnoty i pokory…..
    Św.Różo, nękana przez złego ducha…
    Św.Rózo, niosąca pomoc potrzebującym..
    Św.Różo, inicjatorko służby społecznej w ojczyźnie…..
    Św.Różo, gorliwie posługująca bliźnim..
    Św.Różo, opiekunko chorych i ubogich….
    Św.Różo, wspomagająca opuszczonych i nieszczęśliwych…
    Św.Różo, obdarzona stałą wizją Anioła Stróża…
    Św.Różo, patronko Ameryki, Filipin i Antyli,…
    Św.Różo, nasza orędowniczko przed Bogiem…

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    przepusć nam Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    wysłuchaj nas Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
    zmiłuj się nad nami.

    Módlmy się.
    Wszechmogący Boże, Dawco wszelkich łask, Tyś sprawiił, że święta Róża obdarzona pełnią łask niebieskich, zajaśniała wśród narodów Południowej Ameryki świetością życia, daj nam, swoim sługom, abyśmy naśladując ją w miłości Boga i bliźniego mogli osiagnać szczęście wieczne. Przez Chrystusa, Pana naszego.Amen.

  20. pio0 said

    Nie ma żadnej innej drabiny prowadzącej do nieba niż krzyż. -św. Róża z Limy

  21. Leszek said

    Odpowiedź do Twojego, Adminie Bronku dzisiejszego wpisu w poz. 2 z g. 17.23:
    …czytałem już zastanawiam się co Ci odpisać. Na pierwszy rzut oka nie przekonałeś mnie. Jeśli możesz podaj jeszcze werset z Nowego Testamentu…
    Prośba czy krzyk do Boga, jeśli inaczej nie można i wszystko zawodzi, że względu na upór, trwanie przy swoim o „ukaranie” przez konkretne wydarzenia w historii tej czy innej osoby/osób czyli innymi słowy opamiętanie się, zawrócenie z dotychczasowej złej w oczach Bożych złej drogi, drogi nieposłuszeństwa woli Bożej, wyrażanej na różny sposób – nawrócenie (a te bierze początek ze zmiany myślenia, za czym idą czyny: por. Syr 37,16n) zanim będzie za późno (zauważ, że w porę, kiedy jeszcze było można opamiętał się syn marnotrawny: Łk 15,17n.24.32) są zawarte przykładowo w tych, oto fragmentach NT (nie będę ich cytował, tylko podam namiary):
    1. 1Kor 5,5 por. 1Tm 1,20 i 1P 4,6.
    2. Mt 21,30.32 i 27,3.
    Opamiętać się, to innymi słowy oprzytomnieć, zatem: 2Tm 2,25n.
    Nadto w kontekście omawianej sprawy w psalmie 81 są takie słowa:
    „11Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej; otwórz szeroko usta, abym je napełnił. 12 Lecz Mój lud n i e p o s ł u c h a ł Mego głosu: Izrael nie był Mi posłuszny. 13 Pozostawiłem ich przeto twardości ich serca:
    niech postępują według swych zamysłów! 14 Gdyby Mój lud mnie posłuchał, a Izrael kroczył Moimi drogami: natychmiast zgniótłbym ich wrogów i obrócił rękę na ich przeciwników” (Ps 81,11-14). Proszę zwróć uwagę na wiersze 12 i 13-y.
    Nawiązanie do tych słów psalmu możemy znaleźć w:
    1. ‚Dz-czku” św. S. Faustyny:
    „Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę z ich powrotu (jak cieszył się z powrotu syna marnotrawn. – dop. mój). Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję się w tętno ich serca (por. J 2,25), kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienie, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła (tzn. przez jego członków, a tym w sprawie Intronizacji, są ci, jak ubogi Łazarz z Łk 16,20n, proszący, wręcz błagający bogacza czyli biskupów z naszego Episkopatu o zmiłowanie się, o litość dla naszego narodu, by…), a jeżeli u d a r e m n i ą wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daje im to, czego pragną” (z p-ktu 1728)
    2. cz.1 „Bożego Wychowania” Anny:
    …Spytacie, dlaczego jej (tj. pychy) nie karzę. Bo jestem Ojcem, a nie bogiem kar i bata. Jednak nawet Bóg, jeśli jest ojcem wolności bytów duchowych, może być bezradny. Moją n a j w i ę k s z ą k a r ą j e s t pozostawienie człowiekowi jego woli, jeśli pomimo wszelkich prób Moich i usiłowań trwa on w opornym mniemaniu o swojej wielkości i samowystarczalności. Dla ducha człowieczego może stać się to zgubą, więc czuwam i do ostatniej sekundy życia czekam, czy człowiek wezwie Mnie. Staram się uratować go od zguby wieczystej…
    (po 10.01.1983r., z Rozmowy XI o pysze)
    http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-03.html
    Widzisz więc Drogi Adminie, że ta forma modlitwy polonijnej może być/okazać się próbą, by Bóg mógł złamać/złamał upór lwiej części naszych biskupów w sprawie Intronizacji, by ich nie pozostawił w postępowaniu wedle własnych zamysłów wyraźnie sprzecznych z wolą Bożą co do sprawy Intronizacji.

    • Dzieckonmp said

      Cytat: ” Polonia amerykańska planuje rozpocząć modlitwy o widoczne ukaranie biskupów polskich za zdradę Chrystusa.”

      Ja jednak widzę to inaczej. Jeżeli Polonia chce podjąć akcję modlitewną to może i chyba lepiej podjąć w intencji o Dar Ducha Świętego dla biskupów. Czytając ten cytat uwidacznia się że ktoś kto to napisał staje się już sędzią. Wydaje wyrok że biskupi zdradzili Chrystusa. Samo to wskazuje że nie działa w tych osobach Moc Boża. Widać jakby złość ludzką której nie wychodzi to co chce i takim stwierdzeniem się odgryza. Czy te osoby, ta Polonia zna bardzo blisko sytuację poszczególnych biskupów? Przecież takie modlitwy mogły by podobne grupy rozpocząć za Jana Pawła II. Interpretacja Pisma Świętego jest powierzona Kościołowi. Nigdzie nie znalazłem aby Kościół nauczał, zachęcał do modlitwy o ukaranie widoczne innej osoby. Myślę że dla Jezusa będzie bardziej piękne gdy ktoś będzie się modlił o dobro, o Ducha Bożego dla innej osoby niż prosił Go o ukaranie widoczne.

      • Leszek said

        No cóż, pozwól Adminie, ze pozostanę przy „swoim” rozumieniu biblijnego terminu „ukaranie”. Zapewne i to nie ulega wątpliwość, że jak najbardziej na miejscu potrzebna i wskazana jest modlitwa za naszych biskupów o dar Ducha Świętego w zakresie rozeznania woli Bożej co sprawy Intronizacji. I myślę, że o takich intencjach modlitwy nie zapominają bracia i siostry z Polonii amerykańskiej. Lecz sytuacja jest nader poważna i wymaga też – jak się dowiadujemy – i takiej formy modlitwy o „ukaranie” tych, którzy „widzą” i wiedzą”.
        Pisałeś Adminie, że nigdzie nie znalazłeś, aby Kościół nauczał, zachęcał do modlitwy o ukaranie widoczne innej osoby.
        Wiesz o tym dobrze, że Kościół, w osobie jego wiernych (duchownych i świeckich) codziennie modli się Liturgią Godzin, a więc i psalmami, tez i psalmem 5-ym, w którym to psalmie, psalmista kieruje do Pana Boga taką oto prośbę: „Ukarz ich, Boże, niech staną się ofiara własnych knowań, buntują się bowiem przeciwko Tobie (sprzeciwili się Tobie – w innym tłumacz.)” (5,11).
        Ukarz – zob. też 2Mch 1,28.
        A czyż Adminie nie buntem wobec, ciągłym sprzeciwianiem się woli Bożej w sprawie woli Bożej w sprawie Intronizacji (którą Pan Jezus jasno przecież poprzez Służebn. Bożą R. Celakównę oznajmił i nie jest ona przecież żadną tajemnicą) ze strony naszych Pasterzy, członków Episkopatu, którzy ów sprzeciw jasno wyrazili niedawnym Listem, w którym w swojej argumentacji uznali za zbędną i niepotrzebną Intronizację, proponując jednocześnie swoje rozwiązania.
        Czy te osoby, ta Polonia zna bardzo blisko sytuację poszczególnych biskupów?
        Tego nie wiem, trzeba by w tej sprawie zapytać samych zainteresowanych.
        Zaś co do tego, jak się ma dzisiaj sprawa Intronizacji w naszym episkopacie, to trochę wiem z tego, co mógł mi powiedzieć i powiedział mój ks. Arcybp A. Dzięga. Tymczasem serdecznie pozdr. w Panu; życzę sobie i Tobie, by Pan…Syr 15,3.

    • bunia said

      Podzielam twoje stanowisko Leszku….działania polonii amerykańskiej pokazują nam jak bardzo na poważnie przejmują się losami swojej malutkiej ojczyzny…wobec aktualnej karuzeli ,która się wokół nas rozkręca…a przecież widzicie,że nie hamuje tylko przyspiesza…grono wierzących Polaków na uchodźtwie widzą skalę niebezpieczeństwa,która nam zagraża…doskonale zdają sobie sprawę,że tylko Jezus Król Polski może nas uchronić…po ludzku nie mamy żadnych szans ale z Bogiem pzetrwamy…widzą podejście naszego kleru ,ich marazm,ospałość sami się zastanaiwają na co czekają Polscy Biskupi ???? …taki list,to jest krzyk rozpaczy i wstrząśnięcie nimi….no bo dlaczego nie ma Intronizacji ???? jak chodziło o zabezpieczenie obecnego bytu kleru ,to chodzili i zabiegali przy podpisaniu konkordatu a jak chodzi o losy ojczyzny i ich bezbronnych owieczek to chowaja głowy w piach jak strusie i milczą…ciekawe na co czekają ????…dziwna jest ta zmowa ich milczenia,chcą cos przeczekać,ale co????…..wobec ich podejścia do losów ojczyzny możemy tylko sobie wyobrazić stan ich ducha,zaślepienie mamoną i dosłownie klapy na oczach i uszach….to wygląda jak skostniałe umysły,zardzewiałe mózgi,skamieniałe serca…. a może jest inna jakaś możliwość ,żeby biskupi otworzyli oczy na obecną sytuację w Polsce ????pomyślmy,co by tu jeszcze zrobić i to szybko aby nie było za późno….może ogólnokrajowy post w intencji nawrócenia Polskich Biskupów i nieustające modlitwy 24 godz ????….jakie macie propozycje….chociaż Polonia coś robi i to za oceanem a my????…

  22. miriam said

    http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/english.html
    Wsparcie w swoich modlitwach do papieża SO, że reforma, która da w kościele mojego syna, bo zgodne Bogu będzie!

    14 sierpień 2014 – 08:10

    Maryi, Mistyczna Róża, dzieciom BOGA

    Drogie dzieci, niech pokój Boga Wszechmogącego będzie z wami i moja ochrona matek towarzyszy ci zawsze.

    Drogie dzieci, być przygotowanym na mega burza słoneczna zbliża się do ziemi i to będzie przerwać na chwilę wszystkie łączności i usług finansowych.
    Klimat będzie cierpieć wielkie zmiany i gospodarki wielu narodów będzie toczyć się na ziemi; krach finansowy zbliża, i bóg pieniądze znikną na zawsze. Czas mikroprocesora ma się rozpocząć, w jego panowania wszystko będzie obsługiwane przez kredyty. Monet i rachunki nie będą już krążą, słabych gospodarek podda i wiele narodów będzie w upadłości.

    Potężne narody będą narażać najsłabszych, a nowy porządek świata zacznie swoje panowanie. Tylko brakuje przyjście wojny tak, że czas wielkiego oczyszczenia zacznie być spełnione.

    Nieszczęście spadnie na człowieka niespodziewanie, lament nie zakończy się, gdy okazuje się inna; wszystko będzie destabilizacji w łańcuchu; to jest powód, moje kochane dzieci, że czynimy pilnym wzywa do nawrócenia, ponieważ w czasach cierpienia nikt nie będzie cię słuchać, a będziesz na ryzyko być wiecznie utracone.

    Pytam jeszcze raz dla ciebie, małe dzieci, należy pamiętać podczas wszystkich waszych modlitwach do papieża Franciszka, bo jest spisek przeciwko życiu. Proszę także o modlitwę za reformy, że wkrótce będzie w kościele. Pomoc z waszych modlitwach do papieża, tak aby reforma, która pozwoli go w kościele mojego syna, za to zgodnie z wolą Bożą! Mówię to, ponieważ istnieje wiele purpurowe te odległości Watykanu, którego zajmują teorii wyzwolenia i starają się manipulować tej reformy i stać się w bunt. Katolicki świat będzie konsultowany do udziału w tej reformy; tak, prosić o Ducha Świętego, Boga, aby oświecić papieża i jego grupę kardynałów, których będzie prowadziła tę wielką misję.

    Drogie dzieci, jestem objawia mi się w wielu miejscach, zwłaszcza w tych krajach, które są daleko od mojego Syna i służąc innym bogom. Chcę jak matka ludzkości, żeby Cię obudzić i dać Ci znać jedynym i prawdziwym Bogiem, Trójjedynego; tak, że kiedy mój syn duchowo powraca do Nowego Jeruzalem, będzie tylko jedna owczarnia i jeden pasterz, mój Syn umiłowany Jezus.

    Skrócenie dni osiąga swój limit, skracając czas trwania jest więcej i więcej, nie bój się; wiem, że to wszystko jest częścią planu Boga do tego kończy razy i ostatnie dni. Po „ostrzeżeniu” Ojciec mój rozpocznie dni Boskiej Sprawiedliwości. Chodzi tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni ciężkiej próby, które są niezbędne do oczyszczenia; nie trać wiary; pozostają w miłości Boga, zjednoczeni w modlitwie i przy ręce tak, że gdy się obudzisz po badaniu będzie można zobaczyć światło nowego świtu, który będzie mojego Syna, Jezusa, olśniewający Chwały, czeka na ciebie z otwartymi ramionami witamy w Nowym Niebiańskiej Jerozolimy.

    Niech was Bóg błogosławi i strzeże, moje dzieci. Thy Matka: kto cię kocha; Mary Mistyczna Róża.

    Do wiadomości moje wiadomości do całej ludzkości.

  23. messenger said

    http://www.youtube.com/watch?v=KpGpPZI7E98 ?

  24. Piotr2 said

    Julka na pewno reprezentuje demokrację
    masonerii zachodniej rownież bezwzględnej ale bardziej”
    cywilizowanej”,pasożytującej w odrożnieniu od jej siostry szatana-masonerii wschodniej wojskowej okrutnej i
    dzikiej, krwiożerczej.

    Króluj nam Chryste.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: