Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

W Ukraińskiej TV: 1,5 miliona ludzi trzeba zabić!

Posted by Dzieckonmp w dniu 23 Sierpień 2014

czołg

W Ukraińskiej TV: 1,5 miliona ludzi trzeba zabić!

Znany Ukraiński dziennikarz, aktywista Majdanu Bogdan Butkiewicz wzywa w ukraińskiej telewizji do ostatecznego rozwiązania problemu ludności wschodniej Ukrainy przez holokaust.

 

Skoro ta ludność że nie poczuwa się do ukraińskiej tożsamości narodowej,  to nie ma sensu wchodzić z nią w jakiekolwiek negocjacje, ale po prostu zlikwidować fizycznie.
Liczbę osób którą trzeba będzie zabić szacuje na 1,5 miliona z 4 milionowej populacji rejonu. Los ludzi mieszkających w rejonie Donbasu jest nieistotny. Donbas trzeba wykorzystywać tylko jako źródło zasobów.

 

Tutaj scan tej wypowiedzi opublikowanej w „The Kiev Times”

czołg1

 

Bogdan Butkiewicz i tak jest łagodny w swojej wypowiedzi. Chce zabić tylko 1,5 miliona ludzi. Julia Tymoszenko miała większy rozmach.Stwierdziła że 8 mln Rosjan na Ukrainie „musi zostać zabitych bronią jądrową”

więcej:

8 mln Rosjan na Ukrainie „musi zostać zabitych bronią jądrową”

Gdyby te wypowiedzi dotyczyły propozycji nowego holokaustu Żydów to były by już „naloty humanitarne”. Skoro chodzi tylko o Rosjan mieszkających na Ukrainie to wszystko w porządku.
Politycy i media nie będą sobie zawracały sprawami nieistotnymi.

Obama i Zachodnia Europa stosuje w stosunkach z Kijowem optykę którą stosował Franklin Delano Roosevelt wobec dyktatora Somozy. Franklin Delano Roosevelt na wieść jakich okrutnych zbrodni się dopuszcza na ludności cywilnej jego protegowany Anastasio Somoza Garcia.
Powiedział:
„Somoza może jest skurwysynem, ale to nasz skurwysyn.”
(Somoza may be a son of a bitch, but he’s our son of a bitch)

Kijów dla Zachodu jest tym samym czym był Somoza.

Ciekawy jestem zdania Pana Bogdana Butkiewicza na temat polaków którzy nie popierają władz w Kijowie. Jakie zaproponuje rozwiązanie tej kwestii?

Źródło: polskiportal.net

Odpowiedzi: 117 to “W Ukraińskiej TV: 1,5 miliona ludzi trzeba zabić!”

  1. Dzieckonmp said

    Prorosyjski protest przed ambasadą Ukrainy w Warszawie

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prorosyjski-protest-przed-ambasada-Ukrainy-w-Warszawie,wid,16833438,wiadomosc.html?ticaid=113515&_ticrsn=5

    • Darek said

      Mamy już pierwsze owoce nowej władzy na Ukrainie.

      Ukraina: powstała pierwsza „świątynia” satanistyczna

      Choć na wschodzie trwają krwawe walki, a kraj zanurza się w coraz głębszym kryzysie, we wsi Pastyrskije w Obwodzie Czerkaskim otwarto pierwszą na Ukrainie świątynię satanistyczną. Oficjalnie zarejestrowano tam wspólnotę ludzi wierzących w diabła. Jest kierowana przez Siergieja, który przybrał imię „Nebog”.

      Rosyjski portal nacontrol.ru uważa, że na tle zbrodni armii ukraińskiej na ludności cywilnej, pojawienie się oficjalnego miejsca kultu szatana wydaje się całkiem normalne. Dziennikarz portalu porównuje współczesną Ukrainę i Ukraińców do faszystowskich Niemiec. „Faszystowska dziś Ukraina w sposób cyniczny rozkoszuje się ludzkim cierpieniem. W tym kraju obserwujemy nowy etap degradacji ludzkiej, etap, którego naziści w latach 30. ubiegłego wieku jeszcze nie znali” – brzmi daleki od umiarkowanego komentarz młodego rosyjskiego dziennikarza.

      Portal vesti.ru z kolei podkreśla, że Ukraina po rozpadzie ZSRR stała się „znakomitym laboratorium dla rozwoju sekt”. Już w roku 1990 powstała dobrze znana w państwach postsowieckich tzw. „Biała sekta” założona przez dziennikarkę z Dniepropietrowska Marinę Mamonową (wiedziała m.in. kiedy nastąpi koniec świata). W wyniku jej działalności ucierpiało wielu zagubionych i omamionych Rosjan, Ukraińców, Białorusinów czy mieszkańców Kazachstanu. Mamonowa trafiła za kratki, ale już w 1993 r. wyszła na wolność.

      Źródło: nacontrol.ru,vesti.ru

      Read more: http://www.pch24.pl/ukraina–powstala-pierwsza–swiatynia–satanistyczna-,24951,i.html#ixzz3BIXWK7V7

      • Adrian said

        „Nasza ramia bez szans. W 3 dni Rosjanie zdobędą Warszawę”

        Niech ktoś wreszcie przedstawi polskiemu społeczeństwu raport o stanie armii. Mamy za mały potencjał, aby oprzeć się armii masowej, takiej jak rosyjska – mówi gen. Waldemar Skrzypczak w wywiadzie dla „Wprost”.
        Zdaniem byłego Dowódcy Wojsk Lądowych, polska armia byłaby w stanie tylko trzy dni powstrzymywać Rosjan przed wejściem do Warszawy. Te trzy dni i tak jest wariantem optymistycznym, ale przy założeniu, że będziemy musieli bronić się sami, bez wsparcia NATO – mówi generał.

        http://www.wprost.pl/ar/464715/Gen-Skrzypczak-Polska-nie-ma-Naczelnego-Wodza/
        =========================================================================

        zadłużenie powyj 95 % PKB – dług nie do spłacenia, nie oficjalnie BANKRUT, a oficjalnie – przejściowe problemy, wszystko okj

        Hiszpania 100 proc. PKB (Francja – 93,5 proc.)
        Włochy 132,6 proc
        Japonia 237,35 proc.!
        USA 104,52 proc.
        Niemcy 78,06 proc.
        Wielka Brytania 90,6 proc.
        Kanada 89,12

        http://finanse.wp.pl/gid,16748992,kat,0,title,Najbardziej-zadluzone-kraje-na-swiecie,galeria.html

        Poniżej zestawienie poziomów długu publicznego w państwach UE wraz ze zmianą roczną i kwartalną w punktach proc.

        Najbardziej zadłużone kraje na świecie

        W przyszłym roku PKB może wzrosnąć o 3,8 proc.

        I kw. 2014 zmiana rdr
        Belgia 105,1
        Czechy 45,6
        Dania 44,3
        Niemcy 77,3
        Estonia 10,0
        Grecja 174,1
        Hiszpania 96,8
        Francja 96,6
        Chorwacja 68,0
        Włochy 1 135,6
        Cypr 87,6 112,2
        Łotwa 38,2
        Litwa 40,3
        Luksemburg 22,8
        Węgry 84,3
        Malta 75,3
        Austria 75,1
        Polska 49,5 (nie oficjalnie licząc jeszcze długi ukryte plus minus 85 % -tzw kreatywna księgowość)
        Portugalia 132,9
        Rumunia 39,0
        Słowenia 78,7
        Słowacja 58,4
        Finlandia 58,6
        Szwecja 40,4
        Wielka Brytania 91,1

        http://finanse.wp.pl/kat,1034079,title,Polski-dlug-publiczny-spadl-do-495-proc-PKB,wid,16771275,wiadomosc.html

    • gosc said

      Polecam ksiazke,ktora warto aby kazdy,a zwlaszcza chrzescijanin przeczyal ,,Moc uwielbienia” Merlin R.Carothers

  2. Cichykatolik said

    Myślę, że to mówienie co jakiś czas o 3 wojnie światowej, nawet w telewizji, to już pogłoski wojenne o których mowa w Biblii. Jakie Wasze zdanie?

  3. Dzieckonmp said

    Tu dopiero kłamstwa propagandy. Co jeszcze wymyślą??

    http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ukrainskie-media-batalion-sztorm-starl-sie-z-rosyjskim-desan,nId,1489323

  4. Wiktoria said

    Chcialabym oczywiscie, zebysmy unikali zbytnio politycznych tematow, bo tu jest krolestwo Matki Bozej Krolowej Pokoju, ale to wszystko wiaze sie nieodwolalnie ze schizma w Kosciele, a to w parze idzie te wojny i odstepstwo. Jak pomysle, co wkrotce sie zacznie w Kosciele i ze tak latwo nie bedzie mozna skorzystac ze sw. sakramentow, to az dreszcz mnie ogarnia. Docenimy Pana Boga dopiero jak zaczniemy Go tracic.

  5. Dzieckonmp said

    Jakby jeszcze kto nie wiedział Kim jest Prezydent Ukrainy Poroszenko.

    Prezydent Ukrainy jest dumny z UPA

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/prezydent-ukrainy-jest-dumny-z-upa#

    • serce333 said

      Czyli można rozmieć że on jest dumny z mordowania tysięcy Polaków!?
      Szok. Po prostu jakaś masakra jeśli weźmiemy pod uwagę to że nasze władze w tym momencie popierają go. Można zwariować w tym mętliku – jak to dobrze że podałeś te informacje.
      Niech Maryja i Jezus i święci mają Cię w opiece.
      Ps. Po prostu jakiś absurd co się dzieje- wszystko pomieszane , zakłamame w mediach lub pomylone , czasem z niewiedzy. Jeśli to zostało zaplanowane przez rządzących światem by zniszczyć nas wciągając do wojny to powinniśmy momentalnie się przebudzić i zjednoczyć – wspólny front obronny lub odsunięcie się od jakiejkolwiek pozycji czy stanowiska. Po co narażać nas Polaków na to co planują, jeśli planują a sądzę że planują.

      Z Bogiem i Maryją

      • Weronika said

        Młody Front z portretami złoczyńców
        Ludzie przywiązani do tradycji Białoruskiej Ludowej Republiki świętowali dziś na ulicach Mińska „Dzień Woli” – jak zawsze w rocznicę ogłoszenia БНР. Święto zepsuł Młody Front, który zdecydował się maszerować z portretami ukraińskich złoczyńców i morderców – Bandery i Szuchewycza.

        Niestety nie jest to nic nowego. We wrześniu poprzedniego roku zastępca przewodniczącego Młodego Frontu Aleś Kirkiewicz zrównywał Armię Krajową i UPA, pisząc że ta druga prosto walczyła o „etniczne ukraińskie ziemie”. W styczniu, po tym jak krytykowaliśmy to, że jeden z białoruskich muzyków wystąpił w koszulce z symbolem UPA na koncercie w Warszawie, nasza redakcja była zaatakowana przez Wydział Propagandy Młodego Frontu.
        W swoim artykule frontowcy obrażali Armię Krajową pisząc, że w ogóle nie walczyła ona z Niemcami lecz tylko „zabijała białoruskich nauczycieli i dziewczyny”. Jeszcze w styczniu na nasz artykuł znów odpowiadał Kirkiewicz. Po raz kolejny twierdził, że UPA to dobrzy bohaterowie dla Białorusinów.

        Właśnie dziś na ulicach Mińska działacze Młodego Frontu potwierdzili swoje nastawienie. W manifestacji w Mińsku uczestniczyło około 2000 ludzi. W tym roku obok flag białoruskich biało-czerwono-białych były też niebiesko-żółte flagi i barwy Ukrainy. W solidarności ze społeczeństwem ukraińskim, które obecnie jest w tak trudnej sytuacji, nie widzę nic złego. Jednak działacze Młodego Frontu bardzo specyficznie rozumieją tę solidarność. Wystąpili na manifestacji z banerem z portretami liderów OUN-UPA: Stepana Bandery i Romana Szuchewycza.

        Młody Front i jego bohaterowie

        Na banerze Młodego Forntu obok portretów ukraińskich złoczyńców pojawił się obraz Stanisława Bułak-Bałachowicza a także kolejnej postaci wrogiej Polakom – księdza Vincenta Hadleŭskiego.

        Ksiądz Hadleŭski do wojny był białoruskim aktywistą nacjonalistycznym. Niestety w 1940 roku w Warszawie zawarł sojusz z niemieckim okupantem, wstąpił do stworzonego przy hitlerowcach Białoruskiego Komitetu. Od 1941 r. za pozwoleniem Niemców organizował oświatę białoruską. W swojej działalności walczył z polskim językiem w nauczaniu, walczył z polskim językiem w Kościele. Dopiero później zrozumiał błąd swojej drogi, za co został przez Niemców zabity.

        Na banerze jest jeszcze kolaborant Michaił Vituszko, ktory tworzył oddziały bojowe przy boku Niemców i utrzymywał kontakty z UPA.

        Niestety okazuje się, że Młody Front dalej nie widzi nic złego w chwaleniu ludobójców i współpracowników Hitlera. Jednak co oni mają wspólnego z tradycją БНР?

        http://polacygrodzienszczyzny.blogspot.ca/

    • zdravko said

      Wiem kim jest Poroszenko, wiem także, że przed ostatnimi wyborami publicznie agitowaliście za PISem , który na pełnych obrotach wspiera banderowców. Pamiętam także, że ostrzegałem was przed dwulicowością PISu, który z jeden strony zgrywa patriotę, a drugiej wykrzyżowuje nazistowskie hasła na majdanie w ramię w ramię z banderowcami, ale niestety spłyneło to jak woda po kaczce. Podałem nawet link, ale post znowu został skasowany. Ciekawe na kogo zagłosujecie jesienią? Znowu na banderowców z PISu?

      http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pis-proponuje-sankcje-wyprzedzajace-wobec-rosji/2l392

      • szach said

        przeginasz człowieku. Nie na banderowców z PiS/u , tylko na katolików z PiS/u. Na tych, dzięki którym jest muzeum Powstania Warszawskiego, którzy o tv Trwam walczyli. Na tych, co bronią naszej ziemi przed przejęciem za parę euro przez obcych, co dopominali się wpisów do ksiąg wieczystych dla Polaków na ziemiach odzyskanych, co chcą wykorzystania naszych zasobów gazu i węgla, uwłaszczenia dla działkowców, własności mieszkań zapłaconych przez spółdzielców,przemysłu w rękach Polskich ,dostępu do pracy ,infrastruktury…we wszystkich rejonach Polski a nie tylko w Warszawie,oraz w Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu.
        Długo by jeszcze wymieniać ,ale po co ? Ty wiesz swoje .

        • zdravko said

          Dlatego wspomniałem o dwulicowości tej partii, nie przeczę, że są tam ludzie uczciwi i katolicy (np. Pawłowicz), ale sama partia jest syjonistycznym tworem, który ma skupić prawicy i katolicki elektorat by przypadkiem nie wybrali jakiś uczciwych ludzi. Cała góra PISu to banda sprzedawczyków i łajdaków, czego przykładem jest chociażby Czarniecki.może wśród szeregowych posłów są patrioci.

          „Jego zdaniem rosyjski rubel powinien stać się walutą niewymienialną i zostać wyeliminowany z międzynarodowego obiegu finansowego.”

          Ostatnio Chiny i Rosja podpisały umowę o używaniu własnych walut w wymianie handlowej zamiast dolara. Jest to więc zemsta syjonistów na Rosję

          W związku z agresją Rosji na Ukrainę PiS zaproponował wcześniej: wprowadzenie embarga na rosyjski węgiel, wykluczenie Rosji z Rady Europy i innych organizacji międzynarodowych oraz wpisanie separatystów działających we wschodniej Ukrainie na listę organizacji terrorystycznych.

          Co do węgla to się zgodzę, własny rynek trzeba chronić. Rosyjska agresja??? Jaka agresja, przecież wy sami podajcie, że banderowcy chcą wymordować Rosjan na wschodzie. To właśnie separatyści bronią się przed juntą kijowską, a ta kanalia z PIsu chce ich wpisać na listę organizacje terrorystycznych!! To właśnie PIS się powinno na tą listę wpisać, a nie milicję.

          Po zestrzeleniu samolotu geniusze z PIS wpadli na pomysł uchwalenie ustawy obciążającego Putina winą za to całe nieszczęście, Stany Zjednoczone do tej pory nie posiadają dowodów na udział Rosjan w tej tragedii. Mimo, że satelita szpiegowska znajdowała się dokładnie nad miejscem zdarzenia. Dlaczego nie opublikują tych zdjęć?

          Do Rosji trzeba podchodzić pragmatycznie, bez emocji, a nie prowokując Rosję do wojny.

          Re: Bożena2

          PIS kontynuuje politykę piłsudczyków, więc nie ma tu mowy o nacjonalizmie PIS. Nacjonalistyczny to jest Ruch Narodowy, ale nie PIS. Dodam, że w IPN są dowody wypłaty świadczeń dla Piłsudzkiego od Abwehry, ponadto Piłsudzki zliberalizował ustawę aborcyjny w związku z czym zabijano rocznie ponad 200 tyś dzieci!!!

      • serce333 said

        Wracaj do swoich na GW kolego. Nie chcemy czytać takich jątrzeń przeciw ludziom, którzy są moźe są omylni ale nie są rozszarpywaczami polski i nie są złodziejami. Nie ma nieomylnych ale to nie powód by atakować ludzi dobrej woli.
        Z Bogiem i Maryją.

        • szach said

          Serce@.
          Stale się z Tobą zgadzam. Masz jak dotąd zdroworozsądkowe myślenie osadzone na fundamencie wiary, ale dalekie od dewocji. Pan Bóg posługuje się w tym świecie ludzkimi rękami i jedni chwalą Boga głównie modlitwą ,a inni głównie czynem. Jak od kogoś Bóg oczekuje czynów, to nie można z nich rezygnować na rzecz nieustannej modlitwy. Przypomina mi się opis Wniebowstąpienia, gdzie anioł mówi do apostołów:(…)czemu stoicie i wpatrujecie się w niebo ?
          Czyli ,myśląc o Niebie ,stąpajmy po twardym gruncie Ziemi, patrząc prosto przed siebie. Można tak samo chwalić Boga uczciwą pracą, jak i litaniją . Sztuką jest zachować obie formy w odpowiednich dla każdego proporcjach. Nie wiadomo, czy jeden akt strzelisty nie ma czasem u Boga większej wartości, niż setki modlitw odmówione kosztem obowiązków stanu lub należnego odpoczynku.

      • bozena2 said

        Agituję za PIS, bo odpowiada mi nacjonalizm, oczywiście w pewnych granicach, czyli poszanowanie polskości i walka o Polskę. PIS może sympatyzować z Ukrainą w nurcie obrony swej państwowości, a nie ueropejskosci, jak inne ugrupowania.

      • Tomasz said

        Na Ukrainie tradycja patriotyczna jest jaka jest. W kazdym kraju tzw. prawica jest popierana przez ludzi o nastawieniu patriotycznym. Na Litwie prawica nie lubi m.in. Polaków. Na Ukrainie tak samo. W Polsce prawica nie lubi Niemców. Nie mozna wszystkich patriotów ukraińskich wsadzać do jednego wora z napisem banderowcy bo wtedy wniosek jest jeden – niech to wszystko w „opiekę” weźmie Putin. Tak samo mógłby sobie Putin z Berlinem podzielić Polskę. Każdy naród ma prawo do samostanowienia. Ukraina także.

      • bunia said

        Zdravko teraz po takim wykładzie to politycy PIS-u będą persona non grata….ale to kto jest szlachetnym ,jeszcze nie zdemoralizowanym patriotą bez korzeni z jarmułką ani za wschodniej granicy ni też zachodniej na którego można zaryzykować i oddać głosy w najbliższych wyborach????…nie interesuję się polityką ani nie przynależę do żadnej partii…a iks czasu nie uczestniczyłam w wyborach….

        • Dzieckonmp said

          Bunia trzeba wziąć na stół listę kandydatów PIS do rady miasta jak i do Sejmiku i szukać w necie kto kim jest o każdym. Patrzeć na nazwiska na dalszych pozycjach. Następnie uznać że ten np. na miejscu 12 jest dobry. Potem zachęcać innych aby głosowali na tego z 12 pozycji.

        • bunia said

          co bystrzejsi znawcy w tym temacie mogliby się wypowiedziec…bo ja do jesieni nie zdążę takich list rozwikłać…nocy mi zabraknie Adminie….

        • Dzieckonmp said

          Będziemy poruszać temat na blogu. Będziemy wstawiać kandydatów i wyszukiwać tych najlepszych.

        • jowram said

          Bronek to już było przerabiane ludzie zakreślali i będą zakreślać pierwszych z brzegu i nie wiem jakby nie ciosać koł na głowie, to i tak nic nie pomoże. A jakby się zdarzyło czy owa 12 jakimś cudem by się dostała do Sejmu, to i tak jak przyjdzie do głosowania, to będzie rozkaz wodza ruki pa szwam i po zawodach.

  6. Powiew ze wschodu said

    Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2007 roku aż 2/3 mieszkańców Egiptu, Maroka, Pakistanu i Indonezji życzy sobie zjednoczenia świata muzułmańskiego pod berłem kalifa.

    Dzięki swej brutalnej, trwającej od roku ofensywie, Państwo Islamskie zagarnęło sporą część północnego Iraku, niemal 20 proc. powierzchni Syrii i weszło już nawet do Libanu. Pod jego kontrolą znalazły się duże miasta w tym Mosul i Faludża oraz pola roponośne w Dajr az-Zaur, z których dżihadyści już czerpią zyski, sprzedając surowiec na czarnym rynku. W ręce al-Baghdadiego wpadły także rezerwy bankowe w wysokości niemal pół miliarda dolarów, oraz całe składy amerykańskiej broni. To naprawdę spory potencjał, który może przez dłuższy czas napędzać tą rebelię. Jednak największe moim zdaniem znaczenie ma nie materialny wymiar zdobyczy, ale ich wydźwięk propagandowy. Al-Baghdadi osiągnął sukces, jest zwycięzcą i to zaczyna wpływać na wyobraźnię młodych muzułmanów. Cóż z tego, że akademicy, klerycy i intelektualiści potępiają go w czambuł, Al-Baghdaadi ze swą „średniowieczną” retoryką i pasmem sukcesów staje się magnesem przyciągającym dżihadystów z całego świata. Mahdi nie miał nigdy komfortu, jaki gwarantuje zglobalizowany świat.

    http://www.pch24.pl/czy-iracki-kalifat-skonczy-jak-powstanie-mahdiego-,24962,i.html

    Państwo Islamskie niezwykle szybko rośnie w siłę. Według arabskiej telewizji Al-Majadin, organizacja ta zrzesza już ponad 50 tys. członków w Syrii oraz 30 tys. w Iraku.
    Jak podaje telewizja, w samym tylko lipcu na wierność samozwańczemu kalifowi Abu Bakrowi al-Baghdadiemu przysięgło 800 Syryjczyków i Irakijczyków oraz 1100 najemników z innych państw –w tym z Europy.

    http://www.fronda.pl/a/juz-80-tysiecy-bojownikow-panstwa-islamskiego,40921.html

    Kościół w Nigerii apeluje do rządu o zintensyfikowanie działań na rzecz powstrzymania ofensywy islamskich fundamentalistów. Terroryści z ugrupowania Boko Haram opanowali kolejne dwa miasta na północnym wschodzie kraju: Yadi w stanie Yobe i Gwoza w stanie Borno.
    W związku z ofensywą muzułmańskich bandytów ponad 11 tys. ludzi zostało zmuszonych do ucieczki.
    Świadkowie donoszą o masowych egzekucjach, rabunkach i gwałtach. Według ONZ w ciągu minionego roku przed islamskim terrorem musiało uchodzić 650 tys. ludzi. – Trzeba powstrzymać terrorystów inaczej grozi nam iracki scenariusz – przestrzega kard. John Olorunfemi Onaiyekan ze stołecznej Abudży.
    http://www.pch24.pl/kosciol-w-nigerii-apeluje–powstrzymajcie-boko-haram-,24992,i.html

    • Powiew ze wschodu said

      Zwolennicy Kalifatu w Europie

      Siłę propagandy Kalifatu można już odczuć także w Europie. W dniu 10 sierpnia 2014r. odbyła się zatwierdzona przez rząd holenderski, pokojowa demonstracja przeciwko operacji Izraela w Strefie Gazy, która zamieniła się w przerażający spektakl poparcia dla ISIS. Protestujący maszerowali po ulicach Hagi nieprzerwanie machając czarnymi flagami ISIS, krzycząc „Śmierć Żydom”, a także nawołując do walki z zachodem, a szczególnie Stanami Zjednoczonymi. Holenderska opinia publiczna była zszokowana, kiedy ISIS zamieściło w internecie zdjęcia pokazującego muzułmanina z Holandii stojącego obok ściętych głów syryjskich żołnierzy.
      Podobne protesty przeszły ulicami francuskich i brytyjskich miast. Należy się więc spodziewać, że ISIS poprzez tego typu protesty będzie rekrutować młodzież do swojej wojny religijnej w europejskich miastach.
      Francuski minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve poinformował w ubiegłym tygodniu, że już około 900 Francuzów udało się do Syrii, Iraku i Libii, z czego duża większość prawdopodobnie wstąpiła w szeregi Państwa Islamskiego.
      http://www.defence24.pl/analiza_isis-zmienia-geopolityke-bliskiego-wschodu

      • szach said

        dla mnie dziwne jest działanie USA. Jakoś tak się składa, że wspierają nie chrześcijan, lecz islamistów. Kto wie,czy nie mają w planie konfliktu chrześcijańsko-islamskiego tzn kolejnej wojny światowej ,tym razem religijnej. To by współgrało z Apokalipsą . Rządowi USA pewnie chodzi w tych wszczynanych konfliktach o interesy gospodarcze, ale wygrywa i tak masoneria, która ich rękami, wzbudza kolejne ogniska prześladowań chrześcijan. Z jednej strony rośnie w siłę lewicowy ateizm we wnętrzu europejskich krajów chrześcijańskich , a z drugiej , wzrost siły islamistów przez konflikty zbrojne (głównie z kierunku USA-kraje bałkańskie, Afganistan,Irak, Egipt,Libia …) oraz propagowanie i wspieranie ich emigracji, z rozbudowanym systemem pomocy dla emigrantów ,do krajów zachodnich ,będących kolebką chrześcijaństwa. Wszystko to idzie wielotorowo a więc ochrona i propagowanie dewiacji seksualnych , aborcji, eutanazji + walka z Kościołem K na wszelkie „cywilizowane” sposoby . Z jednej strony czerwona bestia =marksizm – która jakoby już była martwa- a z drugiej czarna, niby całkiem przeciwna, ale tak samo diabelskie cele realizująca . Dla nas ,europejczyków , przychodząca zza morza. Jedni pod przymusem do ateizmu prowadzili a drudzy głaszcząc wszelkie niskie pobudki ludzkie.
        Czemu świat stale milczy wobec nieustannego i największego w historii ludzkości holokaustu -holokaustu chrześcijan ?

  7. Bozena said

    Z ostatniej chwili
    Bárdarbunga Volcano, Iceland w poludnie rozpoczela sie erupcja, jak na razie 150-400 m pod lodowcem. Daja jej do 20 godzin na przebicie sie przez lod. Do tej pory wyplynelo 250 milionow metrow szesciennych lawy.

    • Lucjusz said

      tu masz swój piękny wulkan na żywo: http://www.livefromiceland.is/webcams/bardarbunga/
      Pytanie czy jesteś zdrowa na umyśle czy może jesteś siewcą niezdrowych sensacji uwielbianych przez różnych paranoików? Tak czy nie 3 zdrowaśki odmów za to że straszysz ludzi !

      • EWA DM said

        Fakt faktem, że ogłoszono najwyższy czerwony poziom alarmu i przeprowadzono ewakuację pobliskich osad. Poza tym, jest to wulkan subglacjalny, więc zapewne niewiele może pokazać obecnie kamera. Naukowcy nie potrafią prognozować skali przyszłej erupcji, ale nie wykluczają znacznej.

      • Bozena said

        To nie straszenie ale fakt. Sama mieszkam na wyspie ktora ma byc zalana jak nie przez tsunami to przez cos innego. Dodatkowo wcale nie pasuje mi kolejny pyl w atmosferze, bo akurat mam urlop I pare lotow… W tym jeden do Medjugoria. Odmowilbys zdrowaske by moje marzenie sie spelnilo? A jak dotre do Medjugoria to bede o Tobie pamietac codziennie nie mowiac o reszcie blogowiczow

        • szach said

          Jakiś znaczny pogrzeb znowu ,na który nie wypada przywódcom światowym nie przylecieć i nie w interesie jest przylecieć ? A może ludzie zbyt często pytają : co z tym wulkanem ,co tak w kwietniu 2010 dymił strasznie ,że wszystkie loty zawiesili ?

        • serce333 said

          Bożenko za moment z radością pomodlę się za Twoje intencje, obyś szczęśliwie dotarła do Madjugorie. Szczęś Boże. Leć z aniołami tam do Maryi.
          Z Bogiem i Maryją.
          Dołącz jak jesteś on-line do modlitwy za Ciebie. Zaczynamy,

        • bozena said

          Serce, wielkie Bog zaplac!!! Medjugorie zaplanowane mam na 1-6 pazdziernika, wierze, ze wszystko sie dobrze ulozy. Obiecuje pamiec, a oczywiscie bede w kontakcie z blogiem!

        • Rafał said

          Bożena, jaką wyspę masz na myśli, moja żona miała jakiś czas temu dziwny apokaliptyczny sen… ps. Mieszkamy w Irlandii.

        • bozena said

          Nie Irlandie bo jest wieksza (choc nigdy nic nie wiadomo, tez mam tak mase znajomych i rodzine) ale pewnie znasz tą teorie?

        • bozena said

          ten ostatni filmik najlepiej tlumaczy mechanizm tego tsunami

        • Lucjusz said

          Oczywiście że odmówię zdrowaskę by twoje marzenie sie spełniło ! Niestety media wszelkiej maści epatują wątpliwej rzetelności informacjami, tego nie da się czytać, słuchać i oglądać. Zastanawiam się co się dzieje z polakami czy naprawdę jesteśmy jako naród nadwrażliwcami i paranoikami?

        • bozena said

          dzieki Lucjusz, ja o Tobie na pewno bede pamietac bo podoba mi sie Twoje imie.
          A co do informacji, to zawsze staram sie weryfikowac je ze zrodlem, czy brac ze zrodla. Wiem, ze straszymy sie wszystkim, ale jedynego czego powinnismy sie bac to grzechu i wlasnego „ego”

        • Rafał said

          Dzięki za filmiki Bożenko, na pewno obejrzę w wolnym czasie, tej teorii jeszcze nie znam.Odnośnie snu to żonie śniła się wielka fala nadciagajaca z zachodu, mogło by to być tsunami ale wywołane raczej upadkiem jakiegoś sporego meteorytu do Atlantyku.

      • Leszek said

        Lucjuszu! Proszę zastanów się nad swoim językiem, którego używasz w „słusznej” argumentacji! Polecam lekturę 3-go rozdz. Listu św. Jakuba Apostoła

  8. Piotr2 said

    Chrześcijaństwo będzie
    budziło odrazę, bo
    będzie postrzegane jako
    blokada na drodze do
    wolności osobistej

    Orędzia Ostrzeżenia

    poniedziałek, 11 sierpnia
    2014, godz. 19.36

    Moja wielce umiłowana
    córko, świat jest przepojony
    nową formą duchowości,
    zawierającej w sobie wiarę
    w istotę wyższą — tę, którą
    oni nazywają „chrystus” —
    ale to nie Ja, Jezus
    Chrystus, jestem tym, do
    którego oni się odnoszą.
    Szatan — pod postacią
    Lucyfera, do którego oni
    zwracają się jako do Króla
    Światłości — jest
    ubóstwiany nie jako zła
    istota, ale jako ta, która
    działa na rzecz Boga. Ta
    ideologia jest preferowana
    przez tajemne sekty, które
    wyruszyły, by zniszczyć
    chrześcijaństwo. Wielu
    zostanie wciągniętych w
    okultystyczne i magiczne
    praktyki, ponieważ usilnie
    pragną tego, co daje im
    podnietę. Ale jeżeli już raz
    się w to wciągną, to staną
    się marionetkami, a z
    czasem opętani zostaną
    przez diabła.
    Wielu ludzi pozbawionych
    jest duchowej pociechy i
    łaknie pokoju. Wszelkie
    ideologie, które twierdzą, że
    przynoszą im
    samospełnienie, pokój,
    wyciszenie i głębsze
    rozumienie ich
    człowieczeństwa — będą dla
    nich atrakcyjne. Przy tym
    wielu odczuje awersję do
    tego, aby Mnie, Jezusa
    Chrystusa, naśladować,
    ponieważ społeczeństwo
    Mnie potępiło, wyganiając
    Mnie do głębi piekieł. Będą
    oni jednak zadowoleni, kiedy
    będą karmieni fałszywą
    doktryną — doktryną, że
    wszystkie drogi prowadzą do
    Boga. Bo to jest kłamstwo,
    gdyż do Boga możecie
    przyjść wyłącznie przeze
    Mnie, Jego jednorodzonego
    Syna, Jezusa Chrystusa.
    Jestem w jedności z Tym,
    Który stworzył wszystkie
    rzeczy. Istnieje tylko jeden
    Bóg — i Ja, Jezus Chrystus,
    Jestem Słowem, które stało
    się ciałem; po to, aby
    ludzkość na nowo odzyskała
    swoją doskonałość. Beze
    Mnie nigdy nie zaznacie
    spełnienia — ani w tym
    życiu, ani w następnym.
    Światu zostanie
    powiedziane, że
    najważniejszym celem jest
    dążenie do wolności —
    wolności za wszelką cenę.
    Tymczasem autentyczne
    oddawanie czci Bogu
    oznacza utratę możliwości
    służenia jedynie własnym
    interesom, a przez to
    właśnie chrześcijaństwo
    będzie budziło odrazę, bo
    będzie postrzegane jako
    blokada na drodze do
    wolności osobistej. Służenie
    Bogu, jakiemukolwiek Bogu,
    staje się celem wielu ludzi,
    którzy poszukują Prawdy.
    Ale skoro szatan jest
    uznawany przez człowieka
    za bóstwo, to Bóg — w Swej
    nieskończonej
    Sprawiedliwości — zniszczy
    tych, którzy oddają cześć
    bestii. Bestia, która ukrywa
    się pośród elity i możnych,
    daje wielką władzę tym,
    którzy rozprzestrzeniają
    kłamstwa, że Ja, Jezus
    Chrystus, nie istnieję. Jest
    to największe przekleństwo,
    skierowane przez szatana
    przeciwko ludzkości, a z
    powodu swojej słabości
    człowiek daje się naciągnąć
    na te kłamstwa, które
    wylewają się z ust
    bezbożników.
    Jest tylko jeden Bóg. Jest
    tylko jedna ścieżka do Boga.
    I bez względu na to, jak
    połyskliwie wam to może
    zostać przedstawione — nie
    ma żadnej innej ścieżki,
    wiodącej do Ojca, jak tylko
    ta, która prowadzi przeze
    Mnie, Jezusa Chrystusa,
    Zbawiciela Świata.

    Wasz Jezus.

    Króluj nam Chryste.

    • Leszek said

      …świat jest przepojony nową formą duchowości, zawierającej w sobie wiarę w istotę wyższą – tę, którą oni nazywają „chrystus” -ale to nie Ja, Jezus Chrystus, jestem tym, do którego oni się odnoszą… Wszelkie ideologie, które twierdzą, że
      przynoszą im samospełnienie, pokój, wyciszenie i głębsze rozumienie ich człowieczeństwa -będą dla nich atrakcyjne…
      Do powyższych słów z tego przesłania, ale także do jego całości zdaje się można odnieść ten fragment św. Ewangelii, w którym Pan Jezus proroczo przestrzegał o tym, że:
      „23 Wtedy jeśliby wam kto powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam jest”, nie wierzcie! 24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy…by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. 25 Oto wam przepowiedziałem. 26 Jeśli więc wam powiedzą: „Oto jest na pustyni”, nie chodźcie tam!; „Oto wewnątrz domu”, nie wierzcie!28 Gdzie jest padlina, tam się i sępy zgromadzą” (Mt 24,23-26.28; por. Mk 13,21)

  9. Piotr2 said

    Ciekawa analiza, można ją odnieść do kazdego kraju, rowniez Polski.

    Teledebilizacja czyli
    chazarska kał-tura w
    putlerowskiej eFeRji

    Zgodnie z faktami historia uczy, że
    jeżeli człowiek wymyślił coś
    genialnego, marząc o użyciu tego
    odkrycia dla dobra ludzkości, to w
    rzeczywistości okazywało się coś
    zupełnie odwrotnego.
    CYTATY WIELKICH
    co o mnie myśli
    myślę w ogóle
    Nobel wynalazł dynamit żeby
    przebijać na wylot bardzo twarde
    skały i tworzyć przestrzeń pod
    budowę. Wynalazek natychmiast
    wszedł na uzbrojenie wojska
    przekształcając go w efektywną broń
    masowej zagłady. Wynaleziono
    telefon i radio i zaczęły one służyć
    łączności w wojsku i innych
    organizacjach „siłowych” żeby łatwiej
    i szybciej przekazywać informacje o
    przemieszczeniach wojsk i
    koordynować uderzenia na żywą silę
    wroga to znaczy na żywych,
    oddychających ludzi. O bombie
    atomowej w ogóle przemilczę. Zasada
    rozszczepienia atomu dająca
    nieograniczoną energię do produkcji
    ciepła i elektryczności została
    przejęta na służbę wojskowym i nad
    ludzkością zawisło stałe zagrożenie
    śmiercią w ogniu wojny jądrowej. I
    takich przykładów można przytaczać
    wiele setek. A oto wynaleziono
    telewizję. Ile korzyści i wygody
    przyniesie ona ludziom, marzyło się
    wynalazcom. Ale nie!
    Szczwane łotry z kręgów władzy
    wykoncypowały sobie, że telewizor
    jest bardzo skutecznym narzędziem
    zarządzania populacją, narzędziem
    przy którego pomocy „elektorat”, to
    znaczy ja z wami, przekształcany jest
    w tępe, zombipodobne i łatwo
    rządzone stado, w biomasę, którą
    łatwo zarządzać i kierować tam gdzie
    potrzebuje tego władza. Oni
    szybciutko zrozumieli, że za pomocą
    „błękitnego ekranu” można wpływać
    na wyniki wyborów, kształtować
    potrzebną a nie prawdziwą opinię
    społeczną, ogłupiać i otępiać całe
    ludy i narody przemieniając miliony,
    miliony ludzi w czerń pozbawioną nie
    tylko własnego zdania ale nawet
    własnej godności i szacunku do
    siebie. W postsowieckiej
    „demokratycznej” eFeRji telewizja
    stała się podstawową bronią
    rządzącego jelcynowsko-
    putinowskiego reżimu w procesie
    prania mózgów społeczeństwa, w
    walce z opozycją i wszelaką
    nieprawomyślnością, w kastrowaniu
    wszystkich ludzkich cech,
    tradycyjnych, narodowych,
    kulturalnych i moralno-etycznych
    zasad i fundamentów, zamiany ich na
    surogaty zwane „wartościami
    ogólnoludzkimi”, dostarczanymi Rosji
    przez zamorskich sponsorów i
    reżimowych producentów. Łatwiej jest
    rządzić posłusznymi debilami i
    sprowadzać ich liczbę do
    bezpiecznego poziomu 20-25
    milionów. I czołową rolę w debilizacji
    odgrywa telewizja. To jest po prostu
    jakaś teledebilizacja kiedy przy
    pomocy diabelskiej skrzynki
    społeczeństwo całego ogromnego
    kraju jest systematycznie
    przekształcane w całkowicie obojętne
    stado, istot z rodzaju zombie,
    zatroskane jedynie o pracę w
    sanitariatach i zainteresowane
    tanimi, zwierzęcymi
    przyjemnościami.
    Reklama. Jest ona dźwignią. Możliwe,
    że tak jest. U nas reklama jest
    dźwignią durnoty. Odnosi się takie
    wrażenie, że reklamowe filmiki
    produkują dla „rosyjskiej” telewizji,
    bez wyjątku, pacjenci szpitali
    psychiatrycznych (i to w stadium
    nieodwracalnej choroby), odmóżdżeni
    narkomani i seksualnie nawiedzeni
    onaniści. Przepraszam za ostre słowa
    ale zagotowało się we mnie!
    Trutka z MacDonalda, która w
    niektórych krajach świata,
    troszczących się o zdrowie swojego
    społeczeństwa, została zakazana- „to
    jest to co kocham”.
    Opryskasz się dezodorantem „Ax” lub
    „Old Spice” i wszystkie dziewczyny
    są twoje, lezą jak marcowe koty,
    chociaż od 20 lat żywego kota nie
    widzieli. Coca-cola doprowadzi cię na
    szczyty rozkoszy i niczego nie
    będziesz już więcej pragnąć. Dodasz
    jeszcze Sprite i pragnienie opuści cię
    na zawsze. To wszystko należy
    spożywać z chipsami, z
    zastosowaniem kobiecych podpasek
    higienicznych i używając dodatkowo
    golarki Gilette.
    I oczywiście reklama piwa!
    Wszystkich możliwych gatunków,
    każdego smaku i koloru. „ Pociągnij za
    kółko i radości będziesz miał pełne
    gacie” . Młodzież już tym piwem się
    zapiła! Wśród nastolatków poziom
    piwnego alkoholizmu poraża, tragedia
    w rodzinach, a w telewizji ciągle
    nakręca się reklamę piwa. Nastolatek
    codziennie widzi w „skrzynce tele-
    tresera”, że picie piwa jest „cool” i
    „wow”, że piwo piją „prawdziwi
    mężczyźni” i w rezultacie mamy
    całkowitego alkoholika i debila w
    wieku jeszcze dziecięcym. I nikogo to
    nie obchodzi! Hola, mister Putin i
    pańskie „niedźwiedzie”! Oto jak pan
    troszczy się naprawdę o młodzież, o
    przyszłość naszego narodu i naszego
    ludu. Chce pan utopić całą naszą
    młodzież w piwnym odmęcie?
    A niech pan powie czy często widzi
    pan reklamę książek? A reklamę
    wyższych uczelni, prestiżowych
    koledżów lub instytutów? Reklamę
    spektakli teatralnych lub operowych?
    Otóż to! Reklama takiego „towaru”
    jest teraz niepotrzebna albowiem
    rozwija ona mózg i intelekt a nasz
    naród według planu Brzezińskiego-
    Dullesa powinien przemienić się w
    stado bezmózgich i wymierających
    rabów, harujących w szybach i
    odwiertach naftowo-gazowych dla
    dobra „wielkiej i wolnej Ameryki”.
    Seriale
    Bez nich teraz żaden kanał
    telewizyjny już się nie może obejść.
    Początkowo wciskali nam
    „arcydzieła” produkcji
    latynoamerykańskiej i europejskiej
    plus serial światowy i wszechczasów
    „Santa Barbara”, teraz już sami
    nauczyliśmy się klepać ten łajno-kit.
    Jakim trzeba być bałwanem i
    kretynem żeby oglądać takie seriale!
    Na przestrzeni dziesiątków lat setki
    bohaterów serialowych, jak
    paranoiczne chomiki, decydują kto i z
    kim i ile razy powinien kopulować,
    robić geszefty, rozwodzić się i znowu
    się żenić, budują wielopiętrowe
    intrygi na fundamencie seksu i
    stosunków między płciowych.
    A innych problemów oni nie mają! Po
    prostu nie ma! Przy tym żyją w
    luksusowych rezydencjach, szastają
    ogromnymi pieniędzmi i po prostu
    puchną od „zielonej” gotowki (skąd
    całe to bogactwo posiedli to tego już
    reżyserzy seriali nam już nie
    powiedzą).
    Kołtun oczarowany patrzy na to
    wszystko zanurzony z głową w życiu
    bohaterów seriali filmowych i
    zapomina, że realne życie z dnia na
    dzień staje się coraz gorsze. Jest to
    świetny sposób aby odwrócić uwagę
    bydła od problemów i mizerii, żeby,
    nie daj Boże, bydło nie zaczęło
    myśleć czy żyje właściwie i
    właściwie głosuje!
    Programy muzyczne także są
    emitowane w telewizji. Wiele nie będę
    o nich pisał. I w ogóle pisanie o
    współczesnym, krajowym,
    muzycznym show-businessie wcale
    się nie chce. Ohydztwo!
    „Jak nie zakręcisz to i tak nie
    jesteśmy parą, parą! Oto jaką mamy
    harówę, harówę!”
    „A na noc my we dwójkę zostańmy a
    rankiem rozejdziemy się na zawsze!”
    „A w łóżku nie pasujemy do siebie
    według horoskopu. Teraz na to
    łajdactwo leci wielu”.
    Kiedy wykonawcy „piosenek” z takimi
    tekstami stają się „gwiazdami” a
    tysiące ich fanów dostaje fioła na
    punkcie jednego tylko pragnienia
    zobaczenia swoich „idoli” to chce się
    wyemigrować na inną planetę. Tutaj
    nie chodzi tylko o kpiny z języka
    rosyjskiego, tutaj już chodzi o
    szyderstwa i natrząsanie się z samej
    ludzkiej istoty, przekształcanie „homo
    sapiens” w troglodytów,
    pitekantropów, w pustogłowe i
    nikczemne stworzenia pozbawione
    duszy.
    Słuchać takich „piosenek” może tylko,
    pozbawiony smaku i godności
    własnej, degenerat a wykonywać albo
    podobny do pierwszego albo cyniczny
    łotr żerujący na tępocie i
    głupkowatości pierwszego.
    Mózgożercy czekają na cieb
    telewidzu!
    „Fabryka gwiazd” (i podobne projekty)
    wywołuje wstyd za uczestników.
    Zbierają garstkę gumowo-
    plastikowych kukieł obu płci,
    nazywają je „półfabrykatami” i
    zmuszają wychodzić na scenę ku
    uciesze publiczności i pozować na
    „piosenkarzy” i „piosenkarki”. Za
    każdym razem powinni oni wypędzać
    ze swoich szeregów po jednym
    koledze (po prostu genialny „projekt”
    uczący „przyjaźni i pomocy
    wzajemnej”).
    Pożeraj kolegę i niechaj zwycięża
    najbardziej żarłoczny! Nad tym
    wszystkim sprawuje nadzór dobrze
    wykarmiona prowadząca „projektu”,
    której słownictwo i sposób
    prowadzenia się przywodzi na myśl
    dyskoteki techno. „Półfabrykaty” żyją
    pod ścisłym nadzorem kamer
    ustalających ich codzienne życie i
    przekazujące obrazy do naszych
    telewizorów. Tej publiczności na
    próżno można tłumaczyć, że
    „gwiazdą” się nie staje. One się
    rodzą. A już tym bardziej nie można
    zrobić „gwiazdy” metodą produkcji
    masowej. Co najwyżej „gwiazdeczkę”
    lub „gwiazdorka”.
    Informacje prasowe i programy
    „analityczne” na tematy polityczne.
    Tu w ogóle całkowita wpadka.
    Programy informacyjne wypitraszone
    według jednego scenariusza: zestaw
    reportaży o katastrofach i
    morderstwach, następnie opowieści o
    podróżach prezydenta i jego sługusów
    (podróże oczywiście na koszt państwa
    czyli na nasz koszt) i na końcu bajki o
    „bezprecedensowym wzroście
    gospodarczym” i oszałamiających
    „politycznych sukcesach” naszego
    kraju na tle rzeczywistej,
    gospodarczej, kulturalnej, społecznej i
    demograficznej degradacji.
    Przypomina to ogromną trupiarnię,
    ogromny cmentarz nad którym wisi
    barwny transparent o treści: „Niech
    żyje nasze jasne, demokratyczne
    dzisiaj i jeszcze bardziej
    demokratyczne jutro!”.
    Wymiociny! Prowadzący programy
    polityczne „analitycy” na odległość
    wydzielają miazmaty i smród
    rusofobii, skowyczą o „rosyjskim
    faszyzmie” i wszędzie szukają
    śladów strasznych, ruskich
    „ekstremistów i ksenofobów” w
    połączeniu ze „skinheadami”. Nie
    karm ich chlebem, daj im tylko ostatni
    raz poszydzić z narodowych
    rosyjskich tradycji, dziedzictwa
    kulturalnego, ponaśmiewać się z
    dumy i godności narodu rosyjskiego,
    wylać kolejny kubeł pomyj na
    komunistów i osobiście na Stalina
    (dobrze, że już nie żyje i nie może
    odpowiedzieć).
    Bezkształtni, niechlujni, z
    zarośniętymi karkami i krzywymi
    gębami, ci „analitycy” wydzielają
    jedynie zło i żółć, przeklinają
    „przeklętych czerwono-brązowych”,
    obśmiewają patriotów ale boją się
    pisnąć słówko krytyki pod adresem
    rządzącego reżimu. I jest to
    zrozumiałe. Nie wolno krytykować
    tego kto ci płaci i w ogóle pozwala
    oddychać. I jak bardzo, bardzo lubią ci
    „analitycy” jeszcze raz wychwalać
    pod niebiosa „błogosławiony Zachód”
    i wepchnąć osobiście w błoto
    „barbarzyńską i brudną Rosję”. Tylko,
    że nie wiadomo czemu, mieszkają w
    Rosji i chleb (z masłem i kawiorem)
    też żrą rosyjski.
    Nieśmiertelny Kryłow dawno już
    przygwoździł do pręgierza swoimi
    baśniami podobnych zwyrodnialców.
    No i oczywiście „tok-szoł”!
    Jak to mogłaby krajowa telewizja
    obyć się bez tej istnej „perły”?!
    Zboczeńcy cierpiący na kliniczne
    zespoły chorobowe przychodzą do
    studia telewizyjnego żeby opowiadać
    na cały kraj o wydarzeniach ze
    swojego życia seksualnego, swoich
    fantazjach i kaprysach, problemach
    rodzinnych, kłopotach domowych i
    skrytych fantazjach swojego
    rozpalonego pożądania. Ujawniają
    swoje seksualne życie na ogólnie
    publicznym forum (normalny człowiek
    starannie chroni go przed cudzym
    okiem) i czerpią z tego
    niewypowiedzianą satysfakcję.
    Prowadzący „tok-szoł” śmieją się
    sztucznie, udają, że ich to wszystko
    bardzo interesuje, pokazują
    zaangażowanie i współczucie na
    swoich twarzach a w oczach taka
    obojętność i pustka, że chłód przenika
    do szpiku kości. Widzowie w studio z
    automatyzmem sterowanych kukieł
    biją brawo i pohukują w przewidzianej
    w scenariuszu chwili i zadają, od
    czasu do czasu, wielokrotnie
    odkurzane pytania. Ale miliony
    telewidzów w całym kraju siedzą z
    przyklejonymi twarzami do swoich
    „skrzynek o błękitnych ekranach” i ze
    łzami współczucia w oczach
    wsłuchuje się w każde słowo
    uczestników „tok-szoł” żeby później
    poplotkować z przyjaciółmi albo
    przyswoić sobie lekcję „właściwego”
    zachowania się w tej czy innej
    sytuacji życiowej. I tak dzień za
    dniem, bez przerwy, przekształcają
    nas w debili i zniewolonych
    zomboidów. Telewizja ogarnia
    przygniatającą większość obywateli
    Rosji i proces zombizacji, przybiera w
    samej istocie, katastrofalny charakter.
    A przecież największa hańba polega
    na tym, że my sami z zadowoleniem
    nadstawiamy swoje mózgi pod młot
    teledebilizacji, sami wspomagamy
    robotę zamiany nas na
    zwyrodnialców.
    Rozwiązanie?
    Jest. Nie oglądać całych tych,
    paraliżujących umysł, bzdur. Nie
    oglądaj!
    W końcu jest kanał „Kultura” a także
    na głównych kanałach trafiają się
    dobre filmy lub koncerty. To można.
    Ale tego tele-gówna trzeba unikać bo
    inaczej zostaniesz kozłem lub
    baranem. Trzeba żyć własnym
    umysłem a nie wirtualnym.

    Georgij ZNAMIENSKIJ

    • Pokręć said

      Akurat dynamit to bardzo, wręcz ekstremalnie cywilny środek. Jakby idealnie obmyślany, żeby nadawał się do zastosowań właśnie cywilnych a nie wojskowych. I do takich wyłącznie jest stosowany. Ma dużą siłę kruszącą, gwałtownie eksploduje (a raczej – detonuje). Próby użycia go w wojsku nie przyniosły efektów, ponieważ jakkolwiek dynamit jest w miarę odporny na wstrząsy (w odróżnieniu od nitrogliceryny, która odporna na wstrząsy nie jest w ogóle), to jako materiał bojowy detonował w głowicach pocisków już w chwili strzału. Z punktu widzenia wojskowości dynamit ma same wady. W wojsku używa się raczej trotylu (pod wieloma postaciami, np. z dodatkiem plastyfikatorów), który w ogóle nie detonuje przy uderzeniu a kostka trotylu wrzucona do pieca spokojnie się pali, jak węgiel. Natomiast pobudzony odpowiednim zapalnikiem – wybucha z siła przewyższającą jakikolwiek dynamit…

      • Piotr2 said

        Być może masz rację, nie jestem specjalistą od materiałów wybuchowych. Dynamit napewno był czymś nowoczesnym po prochu w momencie wynalezienia przez Nobla. Jak jest dzisiaj nie wiem.
        Istotą artykułu są metody medialnego zniewalania ludzi w Rosji. Metody te nie różnią się od metod stosowanych w Polsce i zapewne w wielu innych krajach.
        I obojętne czy to kraj zachodni czy wschodni tak jak Rosja. Te same metody świadczą o ich pochodzeniu z jednego źródła.

        Króluj nam Chryste.

  10. MariuszInfo said

    XXI Niedziela zwykła, 24 sierpnia 2014

    (Iz 22,19-23)
    To mówi Pan do Szebny, zarządcy pałacu: Gdy strącę cię z twego urzędu i przepędzę cię z twojej posady, tegoż dnia powołam sługę mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce: on będzie ojcem dla mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy. Położę klucz domu Dawidowego na jego ramieniu; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy. Wbiję go jak kołek na miejscu pewnym; i stanie się on tronem chwały dla domu swego ojca.

    (Ps 138,1-3.6.8)
    REFREN: Panie, Twa łaska trwa po wszystkie wieki

    Będę Cię sławił, Panie, z całego serca,
    bo usłyszałeś słowa ust moich;
    będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów.
    Pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

    I będę sławił Twe imię
    za łaskę Twoją i wierność.
    Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem,
    pomnożyłeś moc mojej duszy.

    Pan, który jest wysoko, patrzy łaskawie na pokornego,
    pyszałka zaś dostrzega z daleka.
    Panie, Twa łaska trwa na wieki,
    nie porzucaj dzieła rąk Twoich.

    (Rz 11,33-36)
    O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! Kto bowiem poznał myśl Pana, albo kto był Jego doradcą? Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę? Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego [jest] wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen.

    (Mt 16,18)
    Ty jesteś Piotr – Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.

    (Mt 16,13-20)
    Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

      Tyś jest Mesjasz…

      Jest to kluczowy moment w dziejach Jezusa – i w dziejach Kościoła, pomimo, że formalnie jeszcze on wtedy nie istniał. Co szczególnego się wtedy wydarzyło i dlaczego to wydarzenie jest takie ważne?

      Otóż od tego momentu misja Jezusa na ziemi została oficjalnie potwierdzona, uznana i przyjęta przez człowieka. W imieniu ludzkości aktu tego dokonał Szymon Apostoł, odtąd nazwany przez Jezusa Piotrem – Opoką. To ciekawe, jak konsekwentny potrafi być Pan Bóg i jak liczy się z człowiekiem, z jego wolnością i zdaniem. Nie chce mu niczego narzucać na siłę, nie chce niczego robić bez nas albo poza nami. Bóg czeka na naszą zgodę, na współpracę i pomoc człowieka.

      I w tym właśnie momencie Jezus zapytał człowieka – w osobach swoich uczniów, czy są gotowi na tę współpracę, czy są gotowi dać z siebie wiarę. Bo bez wiary, czyli bez uznania bóstwa Jezusa, a co za tym idzie, bez zaufania i bez posłuszeństwa Jezusowi, zbawienie byłoby niemożliwe. I dlatego tak istotna była odpowiedź na pytanie: ‘„Za kogo wy Mnie uważacie?”

      Jezus poprzedził to pytanie pewnym sondażem: „Co inni sądzą o Mnie?” Odpowiedzi były przeróżne i najdziwniejsze. Wszystkie miały w sobie jakiś element lub posmak sensacji i nadziei na jeszcze więcej. Albowiem postacie Jana Chrzciciela, Eliasza, Jeremiasza, kojarzyły się Żydom z obietnicą wyzwoleńczego działania Boga, karania pogan i wywyższenia Izraela. Żydzi bardzo mocno utożsamiali zbawienie z życiem doczesnym, z ziemskim panowaniem i szczęściem. Były to jednak oczekiwania fałszywe, niezgodne z planem Boga i dlatego na takich nadziejach Jezus nie mógł budować swojej misji.

      I dlatego taka radość, wręcz entuzjazm Jezusa, gdy usłyszał odpowiedź Szymona: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego!” To jest odpowiedź wiary. To nie ludzkie kalkulacje i oczekiwania ją zrodziły, lecz zaufanie do Boga, przeświadczenie o Jego miłości, wierności obietnicom i o związku Jezusa z Bogiem. Właśnie taka wiara była Jezusowi potrzebna: osobista, wolna od przesądów, plotek i politykierskiej interesowności. Dopiero taka wiara może być podstawą życia Kościoła.

      I faktycznie: tę wiarę, wiarę św. Piotra, uczynił Jezus fundamentem Kościoła. Kościół po dziś dzień polega na tym wyznaniu i wciąż do niego się odwołuje. Zwłaszcza, że niejednokrotnie zjawiali się w historii ludzie, którzy na temat Jezusa snuli najróżniejsze i najdziwaczniejsze teorie. Kościół jednak woli odpowiedź Piotra, bo tylko ona została potwierdzona przez Jezusa. Zarazem Jezus wyniósł Piotra do rangi fundamentu Kościoła. Bez Piotra i jego wiary nie ma Kościoła. Sam Jezus tak chciał.

      I chciał jeszcze więcej: żeby nasza współczesna wiara wyrastała z wiary Piotra, ale w sposób żywy i autentyczny, a nie tylko odtwórczy. Nie wystarczy zatem odwołać się tylko do Piotrowego wyznania – czynimy to wszak w czasie każdej mszy, ale jak mechanicznie i bezmyślnie nieraz! Musimy przyjąć świadectwo Piotrowe, zdając sobie jednak sprawę, że to sam Bóg będzie Źródłem i Dawcą naszej wiary. To musi być nasza osobista decyzja, wypływająca z żywego doświadczenia Boga, z modlitwy, z wewnętrznej więzi z Nim, a nie tylko rutynowe powtarzanie, co inni sądzą o Jezusie. Wiara ojców musi być co prawda dla nas wskazówką, ale nie może wyręczyć i zastąpić naszej osobistej wiary. Albowiem Bóg nie ma wnuków – ma tylko dzieci. Dzieci które w Niego wierzą i ufają Mu bezgranicznie. Czy zaliczam się do nich?

      Ks. Mariusz Pohl

      • pio0 said

        Przejrzeć się w oczach Boga

        Ojciec objawia Piotrowi, kim jest Jezus. Sami własnymi siłami nigdy nie odkryjemy tajemnicy Bożego Syna. Piotr poznaje Jezusa, a Jezus objawia mu, kim on jest w oczach Mesjasza. Błogosławione spojrzenia! Ten porywczy i zmienny Piotr w oczach Jezusa jest już skałą, na której będzie mógł się oprzeć Kościół. Bóg widzi o wiele dalej. Widzi nas takimi, jakimi możemy się stawać dzięki Jego łasce.

        Modlitwa

        Jezu, pragnę podczas codziennego rachunku sumienia nie tylko powierzać Ci moją słabość i grzeszność, lecz przeglądając się w Twoim spojrzeniu, odkrywać też z nadzieją, ku czemu mogę wzrastać poprzez dobre postanowienia. Amen.

    • MariuszInfo said

      Religia a polityka

      Nie jest łatwo oddzielić religię od polityki. Dla samego Chrystusa był to poważny problem. Rozmowa z Apostołami, w której Jezus zapowiada zbudowanie swego Kościoła na Piotrze, kończy się stanowczym wezwaniem uczniów do zachowania ścisłej tajemnicy co do mesjańskiej godności Mistrza z Nazaretu. „Wtedy przykazał uczniom, aby nikomu nie mówili, że on jest Mesjaszem”. Idea mesjańska była bowiem, w świadomości Izraelitów, nierozerwalnie związana z polityką. Jezus zaś chciał wysunąć na pierwszy plan przede wszystkim jej religijne, a nie polityczne znaczenie.

      W czym tkwi zasadnicza trudność oddzielenia religii od polityki? Pytanie to należy rozważyć w dwu aspektach – indywidualnym i społecznym. Przekonania religijne z konieczności wpływają na postawę moralną, stąd też każdy człowiek zaangażowany politycznie musi się liczyć z głosem własnego sumienia. Im głębsze zaangażowanie polityczne, tym trudniej je harmonizować z wymogami stawianymi przez religię. Mocne przekonania religijne, zwłaszcza świadomość odpowiedzialności przed Bogiem, rzutują na każdą decyzję polityka. Tendencje, zmierzające do poświęcenia przekonań religijnych dla polityki, są zawsze zdradą wartości religijnych i jako takie nie świadczą dobrze o człowieku, który się takiej zdrady dopuszcza.

      Drugi aspekt jest związany z układem sił w społeczeństwie. Jeśli religia posiada swoją własną organizację, jak to ma miejsce w Kościele, jej wpływ na wyznawców jest duży. Stąd też religia ujęta w instytucjonalne formy staje się siłą społeczną, z którą każdy polityk musi się liczyć, niezależnie od tego, czy zamierza wykorzystać ją do własnych celów, czy też zachować wobec niej dystans.

      Refleksję nad stosunkiem chrześcijanina do religii należy rozpocząć od możliwie dokładnego odczytania Ewangelii. Rozmowa Chrystusa z Apostołami pod Cezareą stanowi ważne wydarzenie w życiu rodzącego się Kościoła. Świadczy bowiem o trosce Jezusa, by Apostołowie dostrzegli istnienie poważnego niebezpieczeństwa wykorzystania misji zarówno Jego, jak i Kościoła do celów politycznych. Chrystus pragnie ukazać czysto religijne perspektywy swego działania, ważniejsze i znacznie dalej sięgające niż perspektywy polityczne. Nie wolno jednak zapominać, że przeciwnicy Chrystusa ostatecznie i tak, wbrew Jego woli, nadali całej Jego działalności wymiar polityczny i ukrzyżowali Go jako niebezpiecznego dla cezara. Jezus ginie jako skazaniec polityczny z rąk okupanta, wydany przez własnego ucznia.

      Przez Sanhedryn Jezus zostaje skazany za działalność religijną, a przez Piłata za to, że nazywał siebie „królem żydowskim”. Wielkopiątkowego połączenia religii z polityką nie da się rozdzielić. Ma ono miejsce w Ewangelii i trwa w sposób nieprzerwany przez dwadzieścia wieków dziejów Kościoła. Chrześcijanin nie może się tym gorszyć. Winien jednak bacznie uważać, by wzorem Mistrza sam nie wykorzystał religii do polityki, ani nie wciągał polityki do religii.

      Zachowanie wolności religii wobec polityki nie jest łatwe. Trzeba jednak uczynić wszystko, by dla polityki nie naruszyć religijnej hierarchii wartości. Człowiekiem, który może pomóc w głębszym przemyśleniu tego problemu jest św. Tomasz Morus. Z tego punktu widzenia warto przeczytać jego listy pisane w więzieniu. Najcenniejsi ludzie, tak dla religii jak i polityki, to ci, którzy mają mocny kręgosłup moralny kryjący w sobie rdzeń życia religijnego. Przykładem może być nie tylko chrześcijanin, święty Tomasz Morus, lecz i Hindus Mahatma Gandhi.

      Ks. Edward Staniek

    • MariuszInfo said

      Potrzeba pustelni

      Bliskie spotkanie z mistykami zdumiewa żarliwością ich ducha. Są oni w społeczeństwie jak drożdże decydujące o szybkim przemienianiu mąki i wody w drogocenne ciasto. Na pytanie: dlaczego chrześcijaństwo kończącego się dwudziestego wieku tchnie przeciętnością, istnieje tylko jedna odpowiedź – zabrakło w nim odpowiedniej ilości mistyków. Może być dużo doskonałej mąki, może być wszystko, co potrzebne do wielkiej ilości dobrego ciasta, ale jeśli zabraknie zaczynu, można ze zgromadzonego materiału piec co najwyżej naleśniki, a o wypieku chleba nie ma mowy.

      Czy można jednak mistyków wychować? Czy można tu coś zaprogramować, czy też mistyk jest tylko i wyłącznie dziełem łaski, darem Boga dla wspólnoty?

      Odpowiedź jest prosta. W Kościele zaczyn został złożony i w nim jest. Nic też nie może go unicestwić. Można jedynie ograniczyć jego działanie lub je potęgować. Ograniczenie polega na przesuwaniu akcentu na działanie zewnętrzne. Potęgowanie na docenianiu ciszy, modlitwy i wejścia w głąb wartości duchowych. Mistyk może być wielkim misjonarzem, jak Paweł czy Franciszek z Asyżu, ale on musi mieć czas na obcowanie z Bogiem sam na sam.

      Brat Albert budował pustelnie i nie wahał się nawet w największym nawale pracy wysyłać swoich braci i siostry na miesięczne skupienie. W pustelni wracali do równowagi sił ciała i ducha, odpoczywali nerwowo, wchodzili w świat wartości Bożych, by wrócić jako ewangeliczny kwas do swojej działalności.

      Każdy, kto autentycznie chce rozwijać życie religijne, wie, jaką wartość posiadają okresy wyciszenia. Nie wystarczą do tego rekolekcje, nawet tygodniowe, nie wystarczy codzienny pacierz i niedzielna Msza święta. To wystarcza do tego, by być dobrą ewangeliczną mąką, ale nie do tego, by być kwasem.

      Potrzebny jest pewien procent ludzi rozmiłowanych w Bogu, oczarowanych Jego bogactwem. Ludzi odkrywających, jak Paweł, z zachwytem czar Jego cudownego świata: „O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! (…) Z Niego i przez Niego i dla Niego jest wszystko. Jemu chwała na wieki” (Rz 11, 33-36).

      Takich ludzi musi mieć każda parafia, jeśli chce być twórczą cząstką Kościoła. Nie chodzi tu o powołania zakonne czy kapłańskie, ale o ludzi głębokiej modlitwy, o ojca i matkę, o nauczyciela i rolnika, o rzemieślnika i robotnika.

      Czas pustelników prawdopodobnie już minął, choćby dlatego, że trzeba by było być właścicielem wielkiego majątku, by móc w jego środku wybudować trudno dostępne dla innych pustelnie. Wyłania się natomiast pilna potrzeba miejsc, które będą pustelniami na czas kilku, kilkunastu dni. Z cichą kaplicą, z mądrym człowiekiem, z którym można przeglądnąć karty swego życia i porozmawiać o doskonaleniu modlitwy. Z tanim utrzymaniem na poziomie ewangelicznego ubóstwa i prostoty. Kto jest głodny wyższych wartości, mógłby w takim zaciszu pustelni otworzyć się na działanie Boga i stawać się coraz doskonalszym kwasem.

      Bóg jest gotów wprowadzić w głąb swoich wartości każdego, komu na nich zależy. Mądrość nagradza On coraz większym głosem Jego samego. Zawsze jednak chodzi Mu o wszystkich. Jego działanie jest społeczne. Dary, jakich udziela ubogacając jednostkę, promieniują na innych. Dar kontemplacyjnej modlitwy należy do najcenniejszych darów decydujących o prężności Kościoła. Im wcześniej poszczególne wspólnoty religijne, zwłaszcza parafie, to dostrzegą, tym szybciej odkryją piękno ewangelicznej drogi życia. Zanim jednak to odkrycie będzie miało wymiar społeczny, potrzebne są jednostki, które zatroszczą się o doskonalenie swojej własnej modlitwy.

      Ks. Edward Staniek

    • Powiew ze wschodu said

      Św. Efrem Syryjczyk „Myśli pobożne na każdy dzień roku”
      Sierpień /niewinność-czystość-nieskazitelność/
      24.08
      CZYSTOŚĆ to zaciszna przystań, pełna pokoju i dobrze urządzona.

    • Powiew ze wschodu said

      24 sierpnia – wspomnienie św. Bartłomieja, Apostoła
      M. Valtorta Poemat Boga Człowieka
      2-12. JEZUS SPOTYKA FILIPA I NATANAELA W BETSAIDZIE, W DOMU PIOTRA
      (por. J 1,43-52) Napisane 15 października 1944. A, 3800-3814 i 3818
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-02-012.html
      3-9. JEZUS POUCZA APOSTOŁÓW
      Napisane 28 kwietnia 1945. A, 4931-4937
      «Przyjdzie dzień, w którym “Moi” święci będą prowadzeni przed sędziów i na śmierć. Będą święci, będą w łasce Bożej, umacniać ich będzie wiara, nadzieja i miłość. A jednak słyszę już ich krzyk, wołanie ich ducha: “Panie, pomóż nam w tej godzinie!” To jedynie dzięki Mojej pomocy Moi święci staną się silni w prześladowaniach.» «Ale… my nie będziemy do nich należeć, prawda? Bo ja naprawdę nie jestem zdolny cierpieć.» «To prawda. Nie jesteś zdolny cierpieć. Jednak ty, Bartłomieju, nie zostałeś jeszcze ochrzczony.» «Ależ zostałem ochrzczony!» «W wodzie. Brakuje ci jednak jeszcze innego chrztu. Wtedy będziesz umiał cierpieć.» «Mam już swoje lata…» «W starości będziesz silniejszy niż młodzieniec.» «Ale Ty sam pomożesz nam, prawda?» «Będę zawsze z wami.» «Będę się starał przyzwyczajać do cierpienia» – mówi Bartłomiej.
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-03-009.html
      4-20. BARTŁOMIEJ ODKRYWA PRZYCZYNĘ…
      Napisane 17 listopada 1945. A, 7010-7018
      http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-04-020.html

      • bozena said

        wspanialy fragment na nasze rozterki i dociekania…
        „Co nam zrobili, żeby nam kazać wszystkim tak cierpieć? Zdaje się, że zły duch wszedł pomiędzy nas, żeby mącić, zasmucać nas, osłabiać, uczynić apatycznymi i głupimi… Głupimi w takim stopniu, żebyśmy nie rozumieli, że Ty cierpisz… Przeciwnie, jeszcze nasilaliśmy Twoje cierpienia przez ciasnotę naszych umysłów, głupotę, ludzkie względy, naszą ludzką starość… Tak, stary człowiek tryumfował w nas, zawsze… a Twoja doskonała Młodość wciąż nie potrafiła nas odnowić. Właśnie to… to nie daje mi spokoju! Z całą moją miłością nie potrafiłem się odnowić, pojąć Ciebie i iść za Tobą… Jedynie fizycznie szedłem za Tobą… Ale chciałbym, żebyśmy podążali za Tobą duchowo… żebyśmy rozumieli Cię w Twej doskonałości…”

    • Leszek said

      Może parę słów do kluczu domu Dawidowego na ramieniu Eliakima; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy. (Iz 22,22).
      W odległej starożytności kluczami były bardzo prymitywne narzędzia wykonane z drewna lub metalu, którymi przez mały otwór można było przesuwać zasuwę znajdująca się po wewnętrznej stronie drzwi. Takie klucze, zwłaszcza do bram miejskich, były dość duże, dlatego kładziono je sobie na ramieniu albo przewieszano przez ramię.
      Ponieważ według powszechnych zapatrywań starożytnych zarówno niebo, jak i świat podziemny były zamykane bramami, przeto też wyznaczone bóstwa miały do nich klucze. Klucz był symbolem władzy albo zarządzania. Oddanie kluczy, np. po zdobyciu miasta, wszystkie ludy traktowały jako znak przekazania władzy. Położenie kluczy na ramionach ministrów króla podczas ceremonii wprowadzania ich na urząd było znakiem otrzymania pełnomocnictw. Odrzuconemu przez Boga zarządcy pałacu królewskiego Szebny zostaje na rozkaz Jahwe odebrana ta godność i przekazana Eliakimowi: „Tegoż dnia mówi Pan do Szebny powołam sługę Mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce (…). Położę klucz domu Dawida na jego ramieniu: gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy” (Iz 22,20-22). Tzn. król Ezechiasz wręczył klucz do swej królewskiej rezydencji, do swego królewskiego pałacu i odtąd nikt nie mógł wejść do pałacu i przed oblicze króla, jedynie przez Eljakima.
      Eliakim jest typem Mesjasza, zarządcy domu Bożego (Hbr 3,1nn), Pałacu Boga (Am 9,6; Mi 1,2; Ps 29,9); On jest jedyną droga do Boga (J 14,6; 1Tm 2,5) przez Niego mamy przystęp do Ojca (Ef 3,12); „dom Dawidowy” wskazuje na Kościół (Łk 1,33; Ef 1,22) i Królestwo niebieskie. Tylko Zbawiciel ma prawo wprowadzać – mocą swej męki – dusze do tego królestwa. Na znak pełnomocnictw otrzymanych od Ojca nosi On klucz na swoim ramieniu, klucz władzy i sprawowania władzy sądzenia jako Sędziego, rozstrzygającego w sposób nieodwołalny (por. Dn 7,13n; J 5,22 i Dz 17,31) – krzyż, którym otwiera zamknięte niebo, Dom Ojca, gdzie mieszkań jest wiele (J 14,2).
      W Apokalipsie w początku Listu do Kościoła w Filadelfii może przeczytać podobne słowa: „To mówi Święty, Prawdomówny, Ten, który ma klucz Dawida, Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i ten, co zamyka, a nikt nie otwiera” (Ap 3,7). Śmierć jest bramą, przez którą dusze opuszczające martwe ciało idą na drugi świat. Nikt nie jest wolnym od śmierci fizycznej przed końcem świata. Pan Jezus otwiera ludziom kluczem śmierci krzyżowej bramę nieba. Ten klucz nie zamyka tej bramy przed nikim – oto znaczenie pierwszego zdania. A drugiego? Piekło ma również swoja bramę. Kiedy Bóg kogoś swoim wyrokiem karze potępieniem – to zamyka bramę piekielną i nikt już stamtąd nie może wyjść (Hi 10,21n i 16,22) – bo nikomu z potępionych Pan Jezus tej bramy nie otworzy. Stąd brama śmierci jest dla wszystkich otwarta, a dla potępionych brama piekła jest nieodwołalnie zamknięta i dla innych nie jest otwarta. Dlaczego jednak te klucze są nazwane kluczami Dawida” ponieważ pochodził z rodu królewskiego Dawida jako „Syn Dawida”, a przez swoje życie, śmierć na krzyżu zwyciężył śmierć i piekło, więc jako Zwycięzcy należą Mu się klucze zdobytego piekła (por. Kol 2,14n). cdn

      • Leszek said

        W Orędziu nr 479 {z 7.10.1992r.} zatytuł. ‚Anioł niosący klucz i łańcuch’ (Ap 20,1) do umiłowanych swych synów, Kapłanów, Matka Boża tak mówi:
        …Już od początku jestem przedstawiana w Piśmie Św. jako nieprzyjaciółka węża, która z nim walczy i w końcu zmiażdży mu głowę.
        «Położę nieprzyjaźń między ciebie a Niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej. Ono zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na jego piętę» (Rdz 3,15).
        Moim potomstwem jest Chrystus. On was odkupił i wyzwolił z niewoli grzechu. W Nim też dokona się Moje całkowite zwycięstwo. Został Mi powierzony klucz, którym można otwierać i zamykać bramy Czeluści.
        K l u c z jest znakiem władzy posiadanej przez kogoś, kto jest panem i właścicielem jakiegoś miejsca. W tym sensie Posiadającym k l u c z stworzenia jest jedynie Wcielone Słowo, ponieważ przez Nie wszystko się stało (J 1,3; Hbr 1,2; Kol 1,15n). Jezus Chrystus jest Panem i Królem (Ps 103,19) całego wszechświata, to znaczy – Nieba, Ziemi i Czeluści. Jedynie Mój Syn posiada klucz Czeluści. On Sam jest tym Kluczem Dawida, który otwiera i nikt nie może zamknąć, który zamyka i nikt nie może otworzyć. Jezus przekazuje Mi ten klucz symbolizujący Jego Boską władzę. Mnie bowiem – Jego Matce i Pośredniczce pomiędzy wami a Moim Synem – zostało powierzone zadanie zwyciężenia szatana i całej jego potężnej armii zła. Tym właśnie kluczem mogę otworzyć i zamknąć bramę Czeluści…
        Zaś w Orędziu nr 528 {z 29.09.1994r. we wspomnienie św. Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała} tak czytamy:
        …Święty Michał będzie interweniował szczególnie w tym celu, by pokonać starodawnego nieprzyjaciela, Lucyfera, który w ostatniej godzinie ukaże się z całą mroczną potęgą Antychrysta. Św. Michał ma za zadanie walczyć z nim, pokonać, zmiażdżyć go w jego królestwie ciemności i ognia. On ofiarowuje waszej Niebieskiej Mamie łańcuch, którym go zwiąże (tj. Różaniec), i k l u c z do zamykania bram Czeluści, z której nie będzie już mógł wyjść, aby szkodzić światu…

        • Leszek said

          Maryjo, Matko nasza, która możesz obecnie posługiwać się wielką mocą, bo Masz teraz w rękach drogocenny k l u c z, który pozwala Tobie otworzyć złotą bramę Boskiego Serca Jezusa, aby mogło Ono wylać na świat ocean Swego Miłosierdzia prosimy niech woda tryskająca z Najświętszego Serca Jezusa obmyje, oczyści i odnowi cały świat i przygotuje go na przeżywanie nowej epoki łaski i świętości, na którą to epokę (Dz 3,21) wszyscy czekamy. Amen.

    • kooool said

      24 sierpnia Żywot świętego Bartłomieja, apostoła
      (Żył około roku Pańskiego 71)

      W Kanie Galilejskiej spoczywał w ogrodzie pod drzewem figowym szlachetny izraelita Natanael, rybak strudzony pracą, i gorąco błagał Boga, aby się zjawił obiecany Zbawiciel. Wtem zbliża się do niego przyjaciel Filip z Betsaidy i donosi mu z radością: „Nareszcie znalazł się Ten, o którym mówi Mojżesz i pisali prorocy, tj. Jezus, syn Józefa Nazareńskiego!” Natanael spojrzał z powątpiewaniem na rozradowanego zwiastuna i odezwał się doń żartobliwie: „Czyż by z Nazaretu mogło przyjść co dobrego?”, Filip wszakże nie silił się przekonać powątpiewającego o radosnym wypadku, lecz pochwycił go za rękę i rzekł: „Pójdź i przekonaj się!” Gdy Pan Jezus ujrzał Natanaela, powitał go tymi słowy: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma zdrady!” Zdziwiło Natanaela to powitanie, zapytał przeto pokornie: „Panie, skąd mnie znasz?” Na to rzekł mu Jezus: „Zanim Filip cię zawołał, gdy byłeś pod drzewem figowym, widziałem cię”. Tym dowodem wszechwiedzy Jezusa zdziwiony, wypowiedział Natanael szczerze swą wiarę słowy: „Rabbi, Tyś jest Syn Boży, Tyś jest król izraelski”, poznał zaś tak szybko i tak radośnie uznał Mesjasza, gdyż serce jego było wolne od fałszu i obłudy, a przez to przystępne dla prawdy i łaski. Pan Jezus nagrodził mu to obietnicą: „I żem ci powiedział: Widziałem cię pod figą, wierzysz: większe nad to ujrzysz. Zaprawdę, zaprawdę mówię wam, ujrzycie Niebo otworzone i anioły Boże, wstępujące i zstępujące nad Synem człowieczym” (Jan 1,50. 51).

      Święty Bartłomiej uznał w „synu cieśli nazareńskiego” Syna Bożego, Zbawiciela i prawdziwego przewodnika na drodze do doskonałości. Wszyscy pragnący prawdy, a nie mający fałszu i obłudy w sercu, poznali z Ewangelii Jezusa, starali się pójść w ślady Jego i osiągnęli szczęście wiekuiste.

      1) Pokora i zaparcie się samego siebie, jakie Pan Jezus okazywał od przyjścia na świat aż do śmierci (czym się żydzi tak mocno gorszyli), jest tłem, na którym maluje się osobistość, czyny i słowa Jego. Tą pokorą wabi On do siebie dusze szlachetniejszej natury. Pan Jezus jako Dziecię leży w skromnym żłóbku z rączkami stężałymi od zimna, w ubożuchne otulony powijaczki, ale aniołowie śpiewają Mu: „Chwała Bogu na wysokości”, pasterze klęczą u stóp Jego, mędrcy z daleka przynoszą Mu wonne kadzidła, a Herod drży na swym tronie. W późniejszym wieku słucha rodziców, pracuje w pocie czoła, dźwiga brzemię ubóstwa, ale zarazem zadziwia mędrców i doktorów jerozolimskich odpowiedziami na ich pytania. Pokutuje nad Jordanem, pości na pustyni, opiera się pokusom szatana, ale słyszy zarazem głos z Nieba: „Oto Syn Mój najmilszy”, a święty Jan wita Go tymi słowy: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata!” Prawi ludowi nauki, pieści maluczkie dziatki, przestaje z grzesznikami, ujmuje się za cudzołożnicą, płacze nad grobem Łazarza, myje uczniom nogi, ale równocześnie niewidomi, chromi, chorzy sławią Jego miłosierdzie, szatani drżą przed Jego potęgą, arcykapłani zgrzytają zębami ze złości, widząc Jego powagę i znaczenie. Pozwala się związać, znieważać, wyszydzać, biczować i wtłoczyć sobie na głowę cierniową koronę, kłaść krzyż na barki, ale rozpaczający Judasz, płaczący Piotr, zawstydzony Kajfasz, zdumiony Herod poświadczają Jego niepokalaną świętość. Takim nam się okazuje Pan Jezus w swej pokorze jako człowiek, będący zarazem Synem Bożym.

      2) Uważmy teraz Jezusa w Jego szczytnej wzniosłości. Na wszystkich Jego czynach, słowach i postępkach wyryte jest znamię Boskiej wiedzy, potęgi i samodzielności. „Któż Mnie – mówi – obwinie może o grzech? Ja jestem prawdą, drogą i życiem. Ja światłem tego świata, Ja dobrym pasterzem, który oddaje życie za owieczki swoje, Ja chlebem żywym, pochodzącym z Nieba. Kto we Mnie wierzy, wiecznie żyć będzie. Przyjdźcie do Mnie, którzy jesteście strudzeni i obciążeni, pokrzepię was. Beze Mnie nic nie zdziałacie. Proście, a dane wam będzie, aby radość wasza zupełna była. Mnie dana wszelka moc na ziemi i Niebie. Nikt nie przyjdzie do Ojca Mego, chyba przeze Mnie”. On zapowiada Sąd Ostateczny tymi słowy: „Pojawi się na niebie znak Syna Boskiego, i ujrzą Go zstępującego w obłokach niebieskich w całej potędze i majestacie. Ześle On swych aniołów z trąbą i wielkim rozgłosem, a ci zbiorą Jego wybrańców z czterech wiatrów, od jednego krańca Niebios do drugiego”. Tak widzimy przed sobą Jezusa w niezrównanym majestacie, jak nikogo innego w dziejach świata, gdyż był nie tylko człowiekiem, jak inni ludzie, ale zarazem Synem Bożym.

      http://dialogsercamilosci.eu/

    • kooool said

      Uroczystość Najczystszego Serca Maryi Panny

      25 sierpnia 2014 Brak komentarzy
      (W pierwszą Niedzielę po oktawie Wniebowzięcia Matki Bożej)
      (Ustanowione zostało około roku Pańskiego 1836)

      Kościół Boży takim – a należnym – uwielbieniem otacza Najświętszą Matkę Boga naszego, Maryję Pannę, że stara się, aby cześć Jej oddawana przewyższała cześć wszystkich innych Świętych Pańskich. W tym celu obchodzi bardzo wiele uroczystości, podobnie jak to czyni względem tajemnic dotyczących Pana Jezusa, nie żeby Ją z Nim równać, bo między Bogiem a stworzeniem, nawet tak niezrównanej świętości jak Maryja, zachodzi różnica nieskończona, lecz dlatego, że po Bogu należy się Jej cześć najgłębsza, i cokolwiek dla Niej się czyni, odnosi się to do czci samego Boga, którego stała się Matką.

      Ponieważ więc Maryja jest naszą Matką, miarkujmy, jak nas miłować musi. Każda matka, jeśli nie jest wyrodną istotą, kocha dziecię swoje najsilniejszą miłością i zwykle więcej niż własne życie. Cóż dopiero taka matka jaką jest Maryja, i Matka nie z krwi i z ciała, lecz w porządku łaski, która jest miłością samą i Matką z postanowienia Jej najdroższego Syna, który zarazem jest i Jej Bogiem, a więc którego ostatnią wolę już przed samą śmiercią Jej objawioną jakże bez wątpienia wiernie, jak gorliwie spełnia! Maryja też najprawdziwiej odzywa się do każdego z nas słowami Izajasza proroka: „Izali może zapomnieć niewiasta niemowlęcia swego, aby się zlitowała nad synem żywota swego? A choćby ona zapomniała, wszakże Ja nie zapomnę o tobie” (Izaj. 49,15).

      Gdy tedy taką w Maryi mamy Matkę i za to szczególnie powinniśmy Ją czcić i miłować bez granic, zastanówmy się, co Jej macierzyństwo względem nas wyobraża, co jest jego niezbędnym warunkiem? Otóż to, bez czego żadna matka nie mogłaby się matką nazywać, a mianowicie Serce. Więc my, czcząc Maryję i miłując Ją, i żywiąc dla Niej najgorętszą wdzięczność za Jej macierzyństwo względem nas, powinniśmy miłować i szczególnie uwielbiać Jej Serce.

      całość na:
      http://dialogsercamilosci.eu/

  11. małgosia MK said

    Dom modlitwy św.Charbela http://www.beme.com.pl/category/dom-modlitwy-sw-charbela/

    WAŻNA INFORMACJA:

    W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Szarbela dotyczący relikwii Świętego:

    Szczęść Boże!

    Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
    Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

    Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
    Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
    Wrocław-Kozanów
    ul. Pilczycka 25
    54-150 Wrocław
    wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

    Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
    Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

    W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
    stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

    W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.

    Poniżej oficjalna strona klasztoru w Annaya:

    http://www.saintcharbel-annaya.com/home.php?lgid=1

    • EWA DM said

      Ojciec Charbel zmarł w Wigilię Bożego Narodzenia 1898 r., podczas nocnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Współbracia zakonni znaleźli go rano leżącego na posadzce kaplicy; widzieli, jak z tabernakulum promieniowało przedziwne światło, które otaczało ciało zmarłego. Był to dla nich oczywisty znak z nieba. Na dworze padał wówczas obfity śnieg i wiał mroźny wiatr. Wszystkie drogi do eremu zostały całkowicie zasypane, zatem nikt z klasztoru nie mógł zawiadomić mieszkańców okolicznych wiosek o śmierci świętego pustelnika. Stała się jednak rzecz niezwykła: otóż wszyscy okoliczni mieszkańcy otrzymali tego dnia wewnętrzne przekonanie o narodzeniu się o. Charbela dla nieba.
      ….
      W 1965 r. o. Charbel został beatyfikowany, a 9 października 1977 r. kanonizowany na placu św. Piotra w Rzymie przez Ojca św. Pawła VI. Nikt nie sfotografował św. Charbela ani nikt nie namalował za życia jego portretu. 8 maja 1950 r. wydarzyła się rzecz niezwykła: otóż kilku misjonarzy maronitów zrobiło sobie grupowe zdjęcie przed grobem świętego pustelnika. Po wywołaniu fotografii okazało się, że znalazła się na niej dodatkowa, tajemnicza postać mnicha. Dopiero starsi zakonnicy rozpoznali w niej o. Charbela. Od tej pory na podstawie tego właśnie zdjęcia maluje się portrety świętego pustelnika.
      http://adonai.pl/ludzie/?id=155

      Nowenna do Świętego Charbela
      http://adonai.pl/modlitwy/?id=232
      Znane są cuda i cudowne uzdrowienia za wstawiennictwem św. Charbela.

  12. DAWID said

    http://adnovum.neon24.pl/post/112236,ukraina-wojna-domowa-24-08-2014r

  13. Dana said

    Prośmy św.Charbiela patrona bliskiego wschodu o pomoc w rozwiązaniu problemu Ukraińsko -Rosyjskiego.Święty Charbel Makhlouf jest jednym z najbardziej znanych świętych na Bliskim Wschodzie. Budzi zachwyt i powszechne zdziwienie z powodu nadzwyczajnych cudów i znaków, które się dokonały za pośrednictwem jego osoby.

  14. Dzieckonmp said

    Dziś w Kijowie propaganda dla ludzi. Po pokazie jadą na front walczyć z cywilami

  15. DAWID said

    tymczasem Izrael strzela tez w budynki mieszkalne

  16. Dzieckonmp said

    W USA trzęsienie ziemi o sile 6,0

  17. Piotr2 said

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/hiszpanscy-rolnicy-pala-flage-ue-powodu-rosyjskiej-wojny-sankcje-2014-08

    Ludzie zaczynają się buntować w Europie.

    Króluj nam Chryste.

  18. Piotr2 said

    Jan Paweł II

    Nigdy więcej wojny

    Rozważanie przed modlitwą „Anioł
    Pański” 16 marca 2003

    1. Wczoraj zakończyły się tu, w
    Pałacu Apostolskim, rekolekcje. Były
    to dni głębokiego skupienia i
    wsłuchiwania się w słowo Boże.
    Tematem medytacji była główna
    prawda wiary chrześcijańskiej: «Bóg
    jest Miłością». W ciszy modlitwy
    mogliśmy dłużej kontemplować Dobrą
    Nowinę, której świat zawsze
    potrzebuje. Patrząc na ludzkość
    cierpiącą z powodu wielkich
    nierówności i ogromu przemocy, nie
    powinniśmy tracić ufności: w tym
    świecie jest obecna wierna i
    miłosierna miłość Boga, która w pełni
    objawia się na obliczu Chrystusa.
    2. Tylko Chrystus może odnowić
    serca i przywrócić ludziom nadzieję.
    Dzisiejsza liturgia, przedstawiając
    tajemnicze wydarzenie
    Przemienienia, pozwala nam poznać
    moc Jego światła, które zwycięża
    mroki zwątpienia i zła.
    W tej perspektywie wiary pragnę
    ponowić gorące wezwanie do
    wzmożenia modlitwy i pokuty, by
    błagać Chrystusa o dar Jego pokoju.
    Bez nawrócenia serca nie ma pokoju.
    Najbliższe dni będą miały
    decydujące znaczenie dla sprawy
    kryzysu irackiego. Módlmy się zatem
    do Pana, aby obdarzył wszystkie
    strony konfliktu odwagą i
    dalekowzrocznością.
    Oczywiście na politykach z
    Bagdadu spoczywa obowiązek pełnej
    współpracy ze wspólnotą
    międzynarodową, by wyeliminować
    wszelkie powody do interwencji
    zbrojnej. Do nich zwracam się z
    usilnym apelem: niech zawsze
    troszczą się przede wszystkim o losy
    swych współobywateli!
    Lecz chciałbym także przypomnieć
    krajom członkowskim Organizacji
    Narodów Zjednoczonych, a w
    szczególności tym, które wchodzą w
    skład Rady Bezpieczeństwa, że
    użycie siły stanowi ostateczność, po
    wyczerpaniu wszelkich innych
    rozwiązań pokojowych, w myśl
    dobrze znanych zasad Karty ONZ.
    Oto dlaczego — mając na uwadze
    straszliwe skutki, jakie
    międzynarodowa operacja zbrojna
    może mieć dla ludności Iraku i dla
    równowagi w całym regionie Bliskiego
    Wschodu, tak ciężko doświadczonego,
    jak również ze względu na
    ekstremizmy, jakie może zrodzić ta
    sytuacja — mówię wszystkim: jest
    jeszcze czas na negocjacje; jest
    jeszcze szansa na pokój; nigdy nie
    jest za późno na porozumienie i
    pertraktacje.
    Refleksja nad własnymi
    obowiązkami, zaangażowanie w
    rzeczowe negocjacje nikomu nie
    uwłacza, lecz stanowi wyraz
    odpowiedzialności za budowanie
    pokoju.
    Ponadto, my chrześcijanie,
    jesteśmy przekonani, że autentyczny i
    trwały pokój nie jest tylko owocem
    koniecznych niewątpliwie układów
    politycznych i porozumień między
    poszczególnymi osobami i narodami,
    lecz darem Boga dla tych, którzy
    Jemu się oddają i z pokorą oraz
    wdzięcznością przyjmują światło
    Jego miłości.
    Ja należę do tego pokolenia, które
    żyło w okresie II wojny światowej i ją
    przeżyło. Mam obowiązek powiedzieć
    wszystkim młodym ludziom,
    młodszym ode mnie, którzy nie mają
    za sobą tego doświadczenia: «Nigdy
    więcej wojny!», posługując się
    słowami wypowiedzianymi przez
    Pawła VI w czasie jego pierwszej
    wizyty w siedzibie Narodów
    Zjednoczonych. Musimy zrobić
    wszystko co w naszej mocy! Dobrze
    wiemy, że nie istnieje pokój za
    wszelką cenę. Lecz wszyscy wiemy,
    jak wielka jest to odpowiedzialność. A
    zatem modlitwa i pokuta!
    3. Ufnie idźmy dalej, drodzy bracia
    i siostry, wielkopostną drogą. Niech
    Najświętsza Maryja wyjedna nam, aby
    ten Wielki Post nie był wspominany
    jako smutny czas wojny, ale
    odważnych wysiłków na rzecz
    nawrócenia i pokoju. Zawierzmy tę
    intencję specjalnemu wstawiennictwu
    św. Józefa, którego uroczystość
    będziemy obchodzić w najbliższą
    środę.

    Króluj nam Chryste.

  19. Weronika said

    Według białoruskich nacjonalistów Armia Krajowa to bandyci
    Opublikowano: Wtorek, 12 sierpnia 2014

    Na stronie związanego z nacjonalistycznym ruchem „Prawy Alians” Instytutu Białoruskiej Historii i Kultury ukazał się artykuł „Bohaterzy czy mordercy. Terror Armii Krajowej przeciw Białorusinom” Maksima Pietrowa, publikowany wcześniej w numerze siódmym almanachu „Dedy” . Powtarza on fałszywy obraz Armii Krajowej, powtarza kompleksy białoruskiego nacjonalizmu, a nawet kopiuje język sowieckiej propagandy.
    „Polacy nie zrobili w historii niczego poza odważnymi, zadziornymi głupotami. Nie można określić żadnego momentu, nawet w porównaniu z Rosją, gdy Polska odgrywała postępową rolę lub żeby popełniła cokolwiek o historycznym znaczeniu”. Takimi słowami zaczyna się artykuł Pietrowa. Może dziwić, że towarzysz Karol Marks – autor tego zdania – brany jest za autorytet przez Instytut, który uznaje „chrześcijańską tradycję” jako „ideologiczną platformę” a za cel stawia „rozwijanie kultury białoruskiego narodu”. Ale nawiązania do marksistowskiego, a właściwie bolszewickiego punktu widzenia na tym się nie kończą.

    Pietrow przypomina o tym, że już z końcem 1943 roku Wielka Brytania i Ameryka zgodziły się zaakceptować agresywne plany Stalina, zgodziły się na odejście dotychczasowych wschodnich ziem Rzeczpospolitej do Związku Sowieckiego. Zarówno tę decyzję jak i Sowiecki zabór autor artykułu określa jako słuszną, bo według niego granica została przesunięta „absolutnie sprawiedliwie”. Linia Curzona „oddzielała etnicznie polskie i etnicznie białoruskie ziemie”.
    Pietrow opisuje Armię Krajową jako „bandytów”, „zabójców białoruskich nauczycieli”, używa określeń „zwierzęcy”. Bohaterskie Powstanie Warszawskie określone jest jako „awantura londyńskiego rządu Polski”. Pietrow pisze, że połowa ofiar działań Armii Krajowej to byli zwykli białoruscy chłopi – nie daje żadnego historycznego źródła dla takiego twierdzenia.

    Opisuje powojenny los żołnierzy AK w taki sposób, że „stopniowo jedynym celem ich istnienia stał się prymitywny bandytyzm”. Podsumowuje, że AK „jest winna zagłady tysięcy spokojnych obywateli Białorusi” co stawia na równi z jej walką z Niemcami i Sowietami. Opisując historyczne źródła sytuacji Pietrow pisze o Traktacie Wersalskim (jaki odbudował państwo polskie w 1919 r.), że spowodował tragedię Niemcom. Traktat z Rygi z 1921 r. odznacza jako powód tragedii dając do zrozumienia, że Polacy sami są winni własnej tragedii, że rozciągnęli swój „wpływ na Zachodnią Białoruś”. Widać w tym wpływ starego powiedzenia Mołotowa o Rzeczpospolitej jako „bękarcie Traktatu Wersalskiego”. Pisze o „dawnym typie myślenia, który podburzał Polaków do planowania wojny z CCCP”.

    Pietrow powtarza wszystkie nacjonalistyczne mity. Ot choćby ten o „ziemiach etnicznych” tego czy drugiego narodu. To już tradycja, że tego typu historycy nie odnoszą się do spisów zaludnienia prowadzonych przez Rzeczpospolitą w 1921 i 1931 roku ani do spisu przeprowadzonego przez Niemców w 1916 r. Udowadniają one, że Kresy Wschodnie Rzeczpospolitej zamieszkiwało wiele narodów przy czym na ziemi lidzkiej nieprzerwaną większość stanowili Polacy.

    Nawet w artykule Pietrowa widać wewnętrzną sprzeczność bo skoro na przykład Grodzieńszczyzna to wtedy „ziemia etnicznie białoruska” to jak to się stało, że jedyną masowy ruch partyzancki miał tutaj charakter polski i podlegał polskim władzom? Tego Pietrow nie jest w stanie wytłumaczyć a sam przecież pisze o 14 okręgach AK w „połowie 1944 roku”, o „wielkich czekistowsko-wojskowych operacjach” w ówczesnych obwodach grodzieńskim, baranowickim i mołodeczeńskim jakie były potrzebne aby przemagać polskich patriotów, o „dobrze zorganizowanej, podziemnej sieci”. Armia Krajowa przegrała nie dlatego, że była na „etnicznych ziemiach białoruskich” lecz dlatego, że musiała się przeciwstawiać największej armii świata. Musiała się przeciwstawić totalitarnemu państwu, które na potrzeby tej armii i swojej militarnej polityki mogło przeznaczyć wszystkie swoje bogactwa, nawet kosztem swoich obywateli.

    Pisząc o „głupocie” działań Armii Krajowej Pietrow sam sobie zaprzecza, bo przecież dalej w artykule zauważa, akowcy byli „ostro represjonowani”, że dla wielu z nich działanie w podziemiu to była jedyna szansa na życie. Pietrow pisze o tym co działo się na ziemiach Rzeczpospolitej po 1944 r. jako o „wyjątkowo krwawych formach walki w regionie”. Takie stwierdzenie jest bardzo fałszywe. To co się działo w latach 1944-1952 na dawnych Kresach to nie był żaden konflikt lokalny. Lokalna była tylko Armia Krajowa, tworzona samodzielnie (Pietrow sam zauważył, że kontakt z Londynem w 1945 r. przerwaniu) przez tutejszych Polaków ale nie tylko, bo i Białorusini byli w AK. Wróg nie był lokalny, nawet jeśli brał do współpracy tutejszych, wróg to było totalitarne imperium bolszewików ze stolicą w Moskwie, skąd szły rozkazy polityczne i wojskowe.

    Oczywiście Armia Krajowa walczyła za przynależność do Polski. To Białorusinom nie musi się podobać i rozumiemy, że to krytykują. Jednak ludzie tacy jak Maciej Kalenkiewicz, Jan Borysewicz czy Anatol Radziwonik byli synami tej ziemi.

    Pietrow koncentruje się na przestępstwach popełnionych przez niektórych żołnierzy AK. Oczywiście i w niej – jak w każdej armii, przydarzyli się przestępcy, ale takich same sądy wojskowe AK kazały rozstrzeliwać. Nigdy w czasie światowej wojny masowe zabijanie innych narodowości nie było planem polskich polityków ani dowódców AK o czym już wiele razy pisaliśmy. Polacy od początku wojny walczyli i z Hitlerem i ze Stalinem. Armia Krajowa była jedyną podziemną armią w Europie, która walczyła z dwoma totalitarnymi państwami – i Niemcami i Związkiem Sowieckim. Na tym polega jej wielkość i na tym polega wyjątkowa rola narodu polskiego w czasie II wojny światowej.

    Ciekawe, że białoruscy historycy o narodowym nastawieniu tak chętnie szukający „bandytów” w Armii Krajowej nigdy nie zadali pytań o moralny charakter zaangażowania białoruskiego ruchu narodowego we współpracę okupantem niemieckim. Nigdy nie rozważają roli policji białoruskiej („Schutzmannschafts”) w zbrodniczej polityce Niemców. Bardzo znaczące, że Pietrow, podobnie jak inni białoruscy nacjonaliści, bardzo unika rozważań nad zagadnieniem, że białoruscy działacze narodowi, także nauczyciele, działali w ramkach administracji niemieckiego okupanta. Tego samego, który wymordował setki tysięcy mieszkańców różnej narodowości, tego samego który grabił, niszczył i wywoził do niewolniczej pracy.

    Jak jednak oczekiwać potępienia współpracy z Niemcami jeśli w całym tekście przebija swoista ocena okupanta sowieckiego. W gruncie rzeczy sensem artykułu jest, że Armia Czerwona oraz NKWD i cały Związek Radziecki realizowały „historyczną konieczność”. Pietrow używa języka historyków sowieckich. Większość artykułu to przepisane materiały sowieckich śledczych i sądów. Pietrow przejmuje je bez zastrzeżenia, bez komentarza o ich wiarygodności. Posługiwanie się językiem sowieckiej historiografii i jej źródłami jako jedynymi pokazuje zresztą słabość intelektualną tego autora i jego artykułu. Zresztą dotyczy to wielu białoruskich historyków – i tych oficjalnych, i tych niezależnych, i tych narodowych. Typowa dla białoruskich historyków jest słaba praca ze źródłami historycznymi, brak poszukiwania nowych. Problem taki, że wielu z nich nie chce opisywać historii ale tworzyć mity na potrzebę polityczną.

    AleksanderSzczerbakowski

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bialorus?zobacz/wedlug-bialoruskich-nacjonalistow-armia-krajowa-to-bandyci

  20. kooool said

    Coraz wiecej polityki, wojny, osadzania i wytykania jeden drugiemu w komentarzach jak i w swiecie. Ciagle zyjecie zyciem, ktore nakreca swiat.
    ile czasu zmarnowanego na modlitwe za blizniego.
    Gdzie Milosc, Pokoj i Dobro?

    Tylu swietych Panskich przez chrzest krwi ginie za Obrone Wiary, tylu wstawiennikow o Pokoj przed Bogiem czeka, by ich o to prosic. Kiedys meczennik za Jezusa zostawal swietym Panskim, a dzis tysiacami morduja i co? O jaki Pokoj sie modlimy i z jaka Wiara?

    zachecam do zrobienia w niedziele rachunku sumienia i swiecic ten dzien Imieniem Bozym, a nie polityka itp.

    i odpusc nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajca…

    • bozena said

      od czasu do czasu potrzeba nam wylac kubeł lodowatej wody na głowe, a dzisiaj Dzien Panski – warto spedzic go z Ojcem i Swietymi

    • Weronika said

      i nie wodz nas na pokuszenie…..
      Zamiast sie modlic siedzisz i patrzysz co kto pisze na blogu…

    • Dana said

      My się modlimy , na podstawie wiadomości.Czy ty jesteś jasnowidzem skąd wiesz gdzie jest teraz potrzebna modlitwa o pokój.To jest przygnębiające rozmawianie o wojnie ,ale to jest fakt i to się dzieje obecnie naprawdę.

  21. Weronika said

    Powinnismy brac przyklad z mlodych Polakow na Grodzienszczyznie. Tak malo o nich wiemy, a powinnismy byc z nich bardzo dumni.
    Opieka nad grobami poleglych Polskich bohaterow, czy pomoc i pamiec o Polskich Bohaterach z AK dzisiaj. Wspaniala,patriotyczna mlodziez z ktorej Polacy w Polsce powinni brac przyklad.

    Wiosenne porządki na cmentarzu w Surkontach.
    23 kwietnia grupa młodych aktywistów z Lidy odwiedziła cmentarz żołnierzy Armii Krajowej w Surkontach by uporządkować go po zimie.
    Opieka nad mogiłami bohaterów walki o Polskość od początku była jednym z głównych zadań jakie postanowiła realizować grupa polskiej młodzieży patriotycznej. Działalność tą prowadzi już trzeci rok.

    Na cmentarzu w Surkontach pochowano żołnierzy Armii Krajowej jacy zginęli tam w bitwie z NKWD 21 sierpnia 1944 r.

    Opublikowano 25th April, autor: Polak Grodnianin

    Wielkanocna paczka dla kombatantów
    20 kwietnia polska młodzież patriotyczna z Lidy odwiedziła kombatantów AK, mieszkających w mieście i jego okolicach. Młodzi nie przyszli do weteranów z pustymi rękami. Przy okazji odwiedzin wręczono świąteczne paczki przygotowane wcześniej przez młodzież.

    Akcja paczkowa została przeprowadzona już po raz drugi. Poprzednio kombatanci otrzymali paczki w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Jak podkreślają organizatorzy, głównym celem akcji jest pokazanie tego ze polska młodzież ziemi lidzkiej pamięta o swoich bohaterach i ich zasługach.

  22. Dana said

    „Solidarność”, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, NSZZ „Solidarność”, związek zawodowy powstały w sierpniu-wrześniu 1980 .Obchodzimy 34 rocznicę powstania „Solidarności”

    „Solidarność” roku 2014 ROKIEM BŁOGOSŁAWIONEGO KSIĘDZA JERZEGO POPIEŁUSZKI.

    „Zło dobrem zwyciężaj” – ksiądz Jerzy Popiełuszko – sługa prawdy i wolności duszpasterz ludzi pracy i legendarny kapelan „Solidarności”

    • Dana said

      Homilia wygłoszona przez ks. Jerzego Popiełuszkę w czasie Mszy Św. za Ojczyznę 30 maja 1982 r

  23. Nina said

    Matka Zbawienia: Bardzo blisko jest czas wypełnienia się proroctw z La Salette i Fatimy
    Orędzia Ostrzeżenia

    środa, 13 sierpnia 2014, godz. 14.39

    Moje drogie dzieci, bardzo blisko jest czas wypełnienia się proroctw z La Salette i Fatimy. Nie wolno się wam tych czasów lękać, ale raczej je ochotnie przyjąć, ponieważ musicie wiedzieć, że Przymierze Mojego Ojca zostanie ostatecznie wypełnione, tak jak to miało być. Antychryst w końcu zajmie swoje miejsce w Kościele Mojego Syna na ziemi i nie może temu nic zapobiec. Wielu zaprzeczy proroctwom, które Ja objawiłam światu, a uczynią to na własną zgubę. Ci, którzy odmówią przyjęcia ostrzeżeń danych światu i którzy podążą za wrogami Boga, narażą swoje dusze na niebezpieczeństwo i to z powodu tych dusz — wprowadzonych w błąd — proszę was, abyście się żarliwie modlili.

    Obecnie toczy się bitwa o rasę ludzką i o zbawienie wszystkich Bożych dzieci, i tym wszystkim, którzy niezłomnie opowiadają się za Prawdą co do tego wszystkiego, co Mój Syn objawił światu, wyrządzana jest wielka krzywda. Nigdy nie wolno wam wziąć jakiegoś fragmentu Jego Słowa czy Świętej Biblii i pozbyć się Go na korzyść czegoś, co może stwarzać wrażenie, że jest dla was bardziej wygodne. Zaakceptowanie Prawdy nigdy nie przychodzi łatwo, bo napawa Ona w sercu lękiem nawet tych najodważniejszych i najbardziej mężnych. Prawda jest zawsze odrzucana; kiedy zaś na Najświętszą Głowę Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, były nakładane ciernie — w tym samym czasie kapłani i starsi modlili się w świątyni, wychwalając Boga, a kiedy umarł On na Krzyżu, ich kohorty Go przeklinały. Tak było wówczas i tak samo będzie, kiedy świat weźmie odwet na Słowie Bożym i odwróci Je z prawej na lewą i do góry nogami. Nalegam na was usilnie, drogie dzieci, abyście zaakceptowały Prawdę, bo Ona stanie się środkiem, z pomocą którego będzie wam łatwiej maszerować w kierunku Królestwa Nowej Ery. Bez uznania tego, o czym jesteście teraz powiadamiani, wiele dusz popadnie w błąd i obejmie bestię. Zrezygnują z wszelkich indywidualnych praw obywatelskich i z wolności, wielbiąc wrogów Mojego Syna, aż w końcu oddadzą swoje dusze diabłu.

    Lęk przed Prawdą — bo Ona może być trudna do przełknięcia — może doprowadzić do frustracji. Frustracja prowadzi do gniewu, a gniew do nienawiści. Nienawiść do tej Misji się nasili i do wszelkich innych Misji, które tę poprzedzały; a ci, którzy Mnie, Matkę Bożą, kochają, będą zachęcani, aby ją napiętnować. Jakże Mnie zasmuca, kiedy moje Imię jest wykorzystywane do tego, aby obrażać Słowo Jezusa Chrystusa, jedynego i wyłącznego Zbawiciela ludzkości. To zamieszanie będzie siać spustoszenie w Moich grupach Maryjnych, tak że zaczną one wątpić w ostrzeżenia, które polecono Mi zaprezentować światu w La Salette i w Fatimie. Ludzie będą unikać słów, które wypowiedziałam, i będą przekonani, że zawarte w nich proroctwa dotyczą innego czasu w odległej przyszłości.

    Kiedy cała ta wrzawa wybuchnie, kiedy Doktryna zawarta w Księdze Mojego Ojca zostanie na nowo spisana i przedstawiona światu jako będąca autentyczną, wtedy jedynie ci, którzy mają prawdziwe rozeznanie, będą rozumieli Prawdę. Musicie intensywnie modlić się o przetrwanie Kościoła Mojego Syna — Jego Ciała na ziemi — tak aby się Go nie pozbyto i nie rzucono psom. Bo gdy ten dzień nadejdzie, zainterweniuje Sprawiedliwość Boża i ludzkość w końcu zrozumie, co to znaczy zostać pogrążonym w ciemności. Dzień, kiedy Światło Boga zostanie zagaszone, to czas, gdy wszystkie rzeczy się wypełnią, jak przepowiedziane.

    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

    • Adrian said

      Chrześcijaństwo będzie budziło odrazę, bo będzie postrzegane jako blokada na drodze do wolności osobistej
      Orędzia Ostrzeżenia

      poniedziałek, 11 sierpnia 2014, godz. 19.36

      Moja wielce umiłowana córko, świat jest przepojony nową formą duchowości, zawierającej w sobie wiarę w istotę wyższą — tę, którą oni nazywają „chrystus” — ale to nie Ja, Jezus Chrystus, jestem tym, do którego oni się odnoszą. Szatan — pod postacią Lucyfera, do którego oni zwracają się jako do Króla Światłości — jest ubóstwiany nie jako zła istota, ale jako ta, która działa na rzecz Boga. Ta ideologia jest preferowana przez tajemne sekty, które wyruszyły, by zniszczyć chrześcijaństwo. Wielu zostanie wciągniętych w okultystyczne i magiczne praktyki, ponieważ usilnie pragną tego, co daje im podnietę. Ale jeżeli już raz się w to wciągną, to staną się marionetkami, a z czasem opętani zostaną przez diabła.

      Wielu ludzi pozbawionych jest duchowej pociechy i łaknie pokoju. Wszelkie ideologie, które twierdzą, że przynoszą im samospełnienie, pokój, wyciszenie i głębsze rozumienie ich człowieczeństwa — będą dla nich atrakcyjne. Przy tym wielu odczuje awersję do tego, aby Mnie, Jezusa Chrystusa, naśladować, ponieważ społeczeństwo Mnie potępiło, wyganiając Mnie do głębi piekieł. Będą oni jednak zadowoleni, kiedy będą karmieni fałszywą doktryną — doktryną, że wszystkie drogi prowadzą do Boga. Bo to jest kłamstwo, gdyż do Boga możecie przyjść wyłącznie przeze Mnie, Jego jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa.

      Jestem w jedności z Tym, Który stworzył wszystkie rzeczy. Istnieje tylko jeden Bóg — i Ja, Jezus Chrystus, Jestem Słowem, które stało się ciałem; po to, aby ludzkość na nowo odzyskała swoją doskonałość. Beze Mnie nigdy nie zaznacie spełnienia — ani w tym życiu, ani w następnym.

      Światu zostanie powiedziane, że najważniejszym celem jest dążenie do wolności — wolności za wszelką cenę. Tymczasem autentyczne oddawanie czci Bogu oznacza utratę możliwości służenia jedynie własnym interesom, a przez to właśnie chrześcijaństwo będzie budziło odrazę, bo będzie postrzegane jako blokada na drodze do wolności osobistej. Służenie Bogu, jakiemukolwiek Bogu, staje się celem wielu ludzi, którzy poszukują Prawdy. Ale skoro szatan jest uznawany przez człowieka za bóstwo, to Bóg — w Swej nieskończonej Sprawiedliwości — zniszczy tych, którzy oddają cześć bestii. Bestia, która ukrywa się pośród elity i możnych, daje wielką władzę tym, którzy rozprzestrzeniają kłamstwa, że Ja, Jezus Chrystus, nie istnieję. Jest to największe przekleństwo, skierowane przez szatana przeciwko ludzkości, a z powodu swojej słabości człowiek daje się naciągnąć na te kłamstwa, które wylewają się z ust bezbożników.

      Jest tylko jeden Bóg. Jest tylko jedna ścieżka do Boga. I bez względu na to, jak połyskliwie wam to może zostać przedstawione — nie ma żadnej innej ścieżki, wiodącej do Ojca, jak tylko ta, która prowadzi przeze Mnie, Jezusa Chrystusa, Zbawiciela Świata.

      Wasz Jezus

  24. DAWID said

    Kontrofensywa sił Noworosji staje się faktem ,

    istnieją już dwa kotły w których okrążone są oddziały ukraińskiej armii Debalcewo i Siewierodonieck , w jednym kotle zamkniętych jest 5000 żołnierzy w drugim 2000. Hunta ostatnio odnosi sukcesy tylko – w strzelaniu do bloków w Doniecku i Ługańsku.

    http://lifenews.ru/news/138880
    http://vk.com/video-41232698_169856320?list=44076a1d181946655f

    …………………………………………

    24 sierpnia Parada ukraińskich jeńców na ulicach Doniecka
    i tak jak w 1944 – obmycie ulic, którymi przeszli pojmani faszyści

    Donieck przygotował paradę jeńców oraz wystawę zniszczonej techniki wojennej Ukrów.

    http://www.novorosinform.org/news/id/6845

    Tymczasem:

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/donieck-prorosyjscy-separatysci-zorganizowali-pochod-jencow/thgqc

    http://www.tvn24.pl/separatysci-przeprowadzili-ukrainskich-jencow-ulicami-doniecka-po-ich-przejsciu-umyto-ulice,461565,s.html

    http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-donieck-parada-ukrainskich-jencow-na-ulicach-miasta,nId,1489472#iwa_item=3&iwa_img=0&iwa_hash=11532&iwa_block=newsOfTheDay

  25. Bogna said

    Sw Maksymilian Maria Kolbe

    „Zwłoki Świętego usiłowano spalić w krematorium. Płomienie ogarnęły całe ciało ale nie uległo ono spaleniu. Nastąpiła niesamowita konsternacja, ponownie włożono ciało Świętego do innego pieca lecz i tam nie uległo Ono spaleniu i po dłuższym okresie czasu zostało wyjęte z pieca i pogrzebane na terenie obozu. Nie wiadomo tylko w którym miejscu. Dlatego zwracam się z ogromną prośbą do byłych więźniów K.L.Auschwitz, o informację na temat tego wydarzenia. Niemieccy oprawcy to wydarzenie trzymają w głębokiej tajemnicy, ale jak wiemy wśród rządzących hitlerowców było wielu Żydów i masonów, oni przekazali to wydarzenie władzom światowej organizacji żydowskiej, która po wkroczeniu sowietów do Polski, żeby to wydarzenie nie ujrzało światła dziennego w obawie przed Polakami, rasiści żydowscy przejęli patronat nad obozem i utworzyli z tego największego cmentarza Polaków muzeum, którego strzegą do dzisiaj jak oka w głowie. Nawet modlić się pod Krzyżem na Żwirowisku nie pozwalają bo za modlitewne spotkanie z okazji piątej rocznicy profanacji Krzyży ukarany zostałem przez Sąd w Oświęcimiu grzywną 330,-zł. Boją się, że te oszczerstwa jakie żydowskie środki przekazu rozpowszechniają na temat K.L.Auschwitz, iż to my Polacy utworzyli ten obóz w celu likwidacji Żydów i inne brednie na temat obozu zostaną w końcu ujawnione.”
    Informacja ze strony:

    http://docs4.chomikuj.pl/377639242,0,0,Objawienia-maryjne-w-XIX-i-XX-wieku—Wielka-tajemnica!—Wyschniecie-jak-cebulki-tulipan%C3%B3w—Nawr%C3%B3ceni—Zadowoleni—Apel—Wywiad-z-bp.-Williamsonem.doc

    ps.

    Moja mamusia pamieta z okresu powojennego gdzie zaraz po wyzwoleniu pojechala do obozu koncentracyjnego Auschwitz i juz wtedy ludzie mowili o cudzie!!! Ze cialo Maksymiliana Maria Kolbe nie ulegolo zniszczeniu, a nawet kiedy go kremowali to jeszcze zyl, ze trucizna go tak naprawde nie zabila. Cialo probowano na rozne sposoby zniszczy ale im sie to nie udalo tak ze w koncu zakopali je w ziemi.
    Ukrywaja to przed nami, niestety taka prawda

  26. DAWID said

    Ponoć zaczynają blokować niektóre portale pro-separatystyczne….

  27. inka said

    Może dożyjemy czasów, że ciało św. Maksymiliana zostanie w Oświęcimiu wykopane, bardzo bym chciała, żeby tak się stało, tylko jak to zrobić i gdzie jest to miejsce???? Tylko moc Boża może to objawić jakimś znakiem, cudem……

  28. KRYSTYNA said

    Aberracje liturgiczne – Takie coś tylko w Nowym Orleanie można zobaczyć

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ________________________________________________________

  29. KRYSTYNA said

    WIARA CZYNI CUDA. Musimy to pojąć !

    Ks. Stanisław Małkowski

    Warszawska Gazeta 22 – 28 sierpnia 2014 r. KOMENTARZ TYGODNIA

    W piątek 22 sierpnia obchodzimy drugą rocznicę odejścia do Boga wskutek wypadku samochodowego śp. ks. Tadeusza Kiersztyna, niezłomnego rzecznika intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski zgodnie z przesłaniem sługi Bożej Rozalii Celakówny, objawieniem biblijnym i nauką społeczną Kościoła.

    W tym dniu wspominamy Najświętszą Maryję Pannę Królową. Jest Maryja Królową Świata z woli Trójcy Świętej, a zapragnęła być intronizowana jako Królowa Polski i to się spełniło 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej, gdy wola Maryi połączyła się z wolą przedstawicieli obu polskich władz – kościelnej i państwowej.

    Podobnie Jezus Chrystus pragnie być intronizowany jako Król Polski dla naszego ocalenia, do czego konieczna jest wiara i dobra wola obu władz w ojczyźnie. Tego pragnął i pragnie, o to się modlił i modli śp. ks. Tadeusz Kiersztyn wraz ze współpracownikami. W sytuacji zagrożenia naszego bytu narodowego i państwowego ze strony wrogów jawnych i ukrytych, zagranicznych i miejscowych wrogów, czas nagli, aby wreszcie spełnić żądanie Chrystusa Króla.

    W liturgii słowa 22 sierpnia czytamy prorocką zapowiedź o Chrystusie: „wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic” (Iz 9,6) oraz proroctwo Anioła Zwiastowania: „Jego panowaniu nie będzie końca; dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 33.37).

    Dla Boga jest wciąż możliwe uratowanie tonącej Polski razem z innymi narodami, zwłaszcza sąsiednimi, jeżeli tylko narody, poczynając od nas, tego zapragną i skorzystają z darowanych im środków.

    Te środki to: nawrócenie, modlitwa i pokuta, Krucjata różańcowa, uroczyste poddanie się społecznemu panowaniu Chrystusa i ofiarowanie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi.

    Pierwszym sprawcą dobrej przemiany jako przejścia ze śmierci do życia jest Bóg, który szuka współpracowników gotowych stawiać czoła diabłu i jego wspólnikom, czyli podwykonawcom szatańskich zleceń. Mafijne inwestycje w Polsce obrazują sposób traktowania podwykonawców i odbiorców przez głównego zleceniodawcę. Teraz wystarczy już tylko uruchomić rozum i wiarę.

    Zgiełk medialny mętnego nurtu ma na celu odebranie ludziom rozumu i wiary, aby uczynić z nich narzędzia budowania państwa szatana według niedawnych wzorców tysiącletniej Rzeszy i wiecznego komunistycznego raju (bo jak napisał na początku lat siedemdziesiątych pewien tutejszy marksista: „postęp nauki zapewni ludziom niedługo długowieczność, praktycznie równą nieśmiertelności”).

    W 21. niedzielę zwykłą 24 sierpnia słyszymy w Ewangelii Jezusową zapowiedź władzy św. Piotra i jego następców papieży w odpowiedzi na Piotrowe wyznanie wiary: „Ty jesteś Chrystus”, gdy inni widzą w Jezusie kogoś znaczącego, ale jednego z wielu. Darowana władza kluczy oznacza otwieranie królestwa niebieskiego wiernym oraz zamykanie niewiernych w czasowej izolacji, aby uchronić zarówno ich, jak i przez nich deprawowanych ludzi przed ostatecznym zamknięciem w piekle. Władza wiązania na ziemi i w niebie jest zdolnością tworzenia wspólnoty ludzi z Bogiem, której siły piekła nie zniszczą.

    Władza rozwiązywania oznacza uwalnianie z kajdan niewoli i łańcuchów zła. „Powstań Polsko, skrusz kajdany, dziś Twój tryumf albo zgon”, śpiewamy w pieśni patriotycznej. Znowu przed takim właśnie stoimy wyborem. Wola ludzka połączona z wolą Bożą oznacza dobry wybór. „Sam Bóg Stworzyciel ukształtował człowieka według swoich praw odwiecznych. (…) Dzięki temu, że te prawa nie są przez nikogo nadane, tylko przez Stwórcę, nie mogą też być przez nikogo na ziemi odwołane; ktokolwiek by je naruszył, będzie zwykłym gwałcicielem; a gwałcicieli niestety na przestrzeni dziejów na ziemi nigdy nie brakowało; i na tym właśnie polega tragedia człowieka” (ks. prym. Stefan kard. Wyszyński, Warszawa, Kościół św. Anny 18.03.1957). Gdy na Polsce dokonuje się zbiorowy gwałt, zwiążmy mocą daną Kościołowi gwałcicieli i rozwiążmy więzy ofiary, póki żyje.

    Taką władzę dał Jezus ludziom Jemu wiernym.

    za:http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=13562&Itemid=46

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ___________________________________________________

  30. KRYSTYNA said

    Zwycięstwo przez Maryję — Ks. Roman Adam Kneblewski

    Różaniec jest cudowną bronią.

    http://gloria.tv/media/SXGcgEDbhGc

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ___________________________________________________

  31. młody said

    Rosjanie precz z Ukrainy !!!

  32. KRYSTYNA said

    Niezbędne dodatki do popularnego mszalika

    Jedyny dostępny w sprzedaży mszalik codzienny do tradycyjnej liturgii (reprint mszalika z 1963 r.) nie zawiera kilku elementów liturgii, które są nadal celebrowane w Polsce.
    Ze strony Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiego w Archidiecezji Warszawskiej można ściągnąć gotowe do druku uzupełnienia mszalika:

    Aspersja i modlitwy po cichej Mszy świętej

    Antyfony maryjne śpiewane po Mszy świętej

    W dziale Modlitewny Skarbiec strony Duszpasterstwa można znaleźć szereg innych ciekawych materiałów. Między innymi: wszystkie modlitwy różańca w języku łacińskim, łacińskie teksty popularnych litanii oraz ceremonie na Mszy prymicyjnej.

    za:http://www.unacum.pl/2014/08/niezbedne-dodatki-do-popularnego.html

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ___________________________________________________

  33. DAWID said

    Kolejne żydobanderowskie łgarstwa powtarzane przez onet: Ukraina: znaleziono groby rosyjskich żołnierzy. Moskwa zaprzecza obecności rosyjskich żołnierzy na wschodniej Ukrainie, ale dowodem ich udziału w walkach są choćby mogiły. Separatyści chowają swoich kolegów tam, gdzie zginęli. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-znaleziono-groby-rosyjskich-zolnierzy/kqnm

  34. DAWID said

    a to z niezalezna od prawdy i rozumu. Chucpa!!!!

    Antyparada rosyjskich terrorystów w Doniecku. Kogo tak naprawdę pokazali bandyci?http://niezalezna.pl/58682-antyparada-rosyjskich-terrorystow-w-doniecku-kogo-tak-naprawde-pokazali-bandyci [Ukraińscy działacze społeczni nawołują współobywateli do próby rozpoznania na opublikowanych nagraniach i zdjęciach – kim są jeńcy, których przeprowadzono pod lufami karabinów.

    Dzień wcześniej ukraińskie media obiegła informacja, że terroryści zamierzają wydać za „schwytanych ukraińskich żołnierzy” m.in. więźniów kolonii karnej nr. 32, położonej w mieście Makiejewka w obwodzie donieckim. „Terrorystów skłonił ku temu incydent, który miał miejsce w piątek, 22 sierpnia, kiedy terroryści zabili kilka osób z danej kolonii po tym, jak absolutna większość więźniów odmówiła walki po stronie tzw. Donieckiej Republiki Ludowej. Terroryści wystrzelili również w stronę kolonii dwa pociski artyleryjskie, w wyniku czego ucierpieli ludzie – napisał na Facebooku dziennikarz Roman Burko. – Te dane zostały przekazane działaczom, po czym pojawiły się w mediach. Terroryści, źli, że ta informacja wyciekła, znów zjawili się w kolonii i próbowali wyjaśnić, kto z więźniów ujawnił tę informację. Jednak ustalić tego nie zdołali. Dlatego podjęli decyzję, aby wykorzystać więźniów do udziału w inscenizacji demonstracyjnego pochodu jeńców” – stwierdził Burko(SIC!!!! Kłamstwa mają jednak swoje granice!!!).] całość pod linkiem

  35. Margaretka said

    http://www.trzecia-droga.org/informacje-kraj/magdalena-sroda-autorka-podrecznika-do-etyki-przeznaczonego-dla-malych-dzieci/

  36. As said

    Polecam wszystkim, ku pokrzepieniu serc🙂

  37. Atanazy said

    Panie Adminie, zaczyna się rok szkolny. Rok temu była akcja z kupowaniem wyprawek dla dzieci, może pora ją powtórzyć? Znasz może jakichś potrzebujących, najlepiej z pełnych, wielodzietnych, katolickich rodzin?

    • Dzieckonmp said

      Trzeba raczej podpowiedzieć że szkoła ma obowiązek sfinansować takie podręczniki dla dzieci których nie stać. Tylko tam sa terminy żeby to zgłosić odpowiednim urzędnikom.

  38. Piotr2 said

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/okolo-70-osob-zostalo-rannych-w-najsilniejszym-25-lat-trzesieniu-ziemi-w-kalifornii

    Trzęsienie było niedaleko miejsca w którym stoi posąg sowy w Bochemian club.
    Możni tego świata czczą tam sowę i knują przeciwko Bogu i ludzkości.

    Króluj nam Chryste.

    • bozena said

      Super spostrzezenie!
      http://en.wikipedia.org/wiki/Bohemian_Grove

      15.06.2014, 09:30 – Zburzę świątynie tych sekt i powstrzymam ich od niegodziwych czynów wobec dzieci Bożych
      Moja szczerze umiłowana córko, rozmiar ignorancji, odrzucenia i znienawidzenia Mnie jest poza świadomością większości ludzi.
      Istnieją grupy i sekty, które oddają się kultowi szatana i które popełniają straszliwe okrucieństwa pod kierunkiem tego, który Mnie nienawidzi. Biedni grzesznicy, którzy są w to zaangażowani sprzedali swoje dusze diabłu, a na zewnątrz są oni postrzegani jako dostarczający rozrywki, niech Mnie jednak teraz wysłuchają. Mają oni tylko jednego mistrza, a ten mistrz ma wielką władzę nad nimi, gdyż oni oddali mu dar swojej wolnej woli. A ponieważ szatan gardzi ludzką rasą, wykorzystuje te dusze, choć one zupełnie nie pojmują tego faktu. Ich nienawiść do Mnie i do tych, którzy służą Mnie, Jezusowi Chrystusowi jest jednakowo silna.
      Ostateczna bitwa o dusze rozegra się w każdej części świata i to te grupy będą zacięcie walczyły, by odciągnąć ludzi ode Mnie i ostatecznego Zbawienia, które przynoszę dzieciom Bożym. Ponieważ kocham wszystkich – łącznie z tymi, którzy poświęcili swoje życie i prawo do Wiecznego Zbawienia dla pustych obietnic króla kłamstwa, Moim obowiązkiem jest pokonać wszystkie przeszkody, aby dotrzeć do nich, żebym mógł ich uratować.
      Zburzę świątynie tych sekt i powstrzymam ich od niegodziwych czynów wobec dzieci Bożych. Obiecuję, że ci, którzy uwolnią się z tych więzień nienawiści, znajdą Mnie czekającego. Dla każdej pojedynczej duszy, która z tych grup przyjdzie do Mnie w poszukiwaniu pokoju – nawrócę dziesięciokrotnie większą ich liczbę. Pokonam diabła i zabiorę dzieci Boże znad krawędzi przepaści Piekła, bez względu na to, co zrobiły.
      Nie bójcie się mocy złego ducha, kiedy już całkowicie Mi ufacie. Moja Moc, Moc Boga, Początku i Końca, nigdy nie zostanie zniszczona. Ale, jeśli ktoś czyni próby zniszczenia Mocy Boga, znając tego konsekwencje i kto odrzuca wszelkie Moje wysiłki ratowania swojej duszy – będzie cierpiał wiecznie.
      Wasz Jezus
      http://paruzja.info/oredzia-przeglad/71-czerwiec-2014/1570-15-06-2014-09-30-zburze-swiatynie-tych-sekt-i-powstrzymam-ich-od-niegodziwych-czynow-wobec-dzieci-bozych

  39. Istvan said

    Artykuł przelazuje rosyjską propagandę! Dostałem koedyś od znajomego filmik z tym wywiadem, ktory juz widziałem swoim nieprofesjonalnym okiem, ze jest sfabrykowany. Na tych fałszywych informacjach opiera sie wiele kolejnych dzienników przekazując kłamstwo i mnożąc nieprzyjaźń między ludźmi.
    Kto rozumie ukraiński może posłuchać oryginału wywiadu: https://www.youtube.com/watch?v=hCD4RS9LsTI

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: