Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Orędzie Matki Bożej 02.09.2014 r – otrzymała Mirjana

Posted by Dzieckonmp w dniu 2 Wrzesień 2014

 

„Drogie dzieci,
Ja, wasza Matka, ponownie przychodzę do was z nieskończonej miłości, z nieskończonej miłości Ojca Niebieskiego. Patrząc w wasze serca widzę, że wielu z was przyjmuje mnie jako swoją Matkę , a szczerym i czystym sercem pragnie być moimi apostołami. Lecz ja jestem również Matką i dla was, którzy mnie nie przyjmujecie, a w zatwardziałości swojego serca nie chcecie poznać miłości mojego Syna. Nie wiecie jak bardzo cierpi moje serce i jak bardzo proszę mojego Syna za wami. Proszę Go, aby uzdrowił wasze dusze, bo On to może uczynić. Proszę Go, aby was oświecił cudem Ducha Świętego, abyście przestali, wciąż od nowa, zdradzać Go, przeklinać i ranić. Całym sercem modlę się o to, abyście pojęli, że tylko mój Syn jest zbawieniem i światłością świata. A wy, moje dzieci, moi drodzy apostołowie, zawsze noście mojego Syna w sercu i w myślach. W ten sposób niesiecie miłość. Ci wszyscy, którzy Go nie znają, rozpoznają Go przez waszą miłość. W szczególny sposób jestem przy waszych Pasterzach, gdyż mój Syn powołał ich, aby prowadzili was drogą ku wieczności. Dziękuję wam, moi apostołowie, za ofiary i miłość.”

Odpowiedzi: 30 to “Orędzie Matki Bożej 02.09.2014 r – otrzymała Mirjana”

  1. pio0 said

  2. MaranaTha said

    wiele osób „wierzących” uważa że historia Jonasza i wielkiej ryby to bajka, ale tak nie jest, nawet wg nauki : http://mathetes-pl.blogspot.com/2013/01/jonasz-i-wielka-ryba.html

    • kooool said

      Nauka jest ograniczona poznaniem i wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie. Rozni ludzie maja rozne poznania, nawet sprzeczne wzgledem siebie, a mimo to z obu skrajnosci dosjaja najwyzsze tytulu naukowe. Wiec gdzie jest prawda?
      Prawda to Bog, wszechwiedzacy i nieograniczony, bo zna wszystko.
      Racjonalistyczne podejscie protestanckie, nie zawsze ufa do konca Bogu i czesto mowi sprawdzam. Jest to grozne gdy ograniczona wiedza poznania zaczyna zaprzeczac Prawdzie Slowa Bozego, wtedy rodzi sie ateizm.

      Albo Wierze i Ufam Bogu, albo sprawdzam, staje sie nieposlusznym Bogu i kosztuje z drzewa poznania czy rzeczywiście jest tak jak On Powiedzial.

      Wierzmy i ufajmy Bogu w ciemno jak swieci Panscy.

    • Wiesia said

      No właśnie ten racjonalizm.
      Orędzie z 7 sierpnia obecnego roku mówi o tym:”Nienawiść wobec chrześcijaństwa jest wam narzucana na trzy sposoby. Pierwszym z nich jest ogólnoświatowa apostazja, a przewodzi jej Mój zacięty wróg, który zwodzi świat, by odrzucił wszystko, co jest Moje i porzucił Mnie na pustkowie, bym tam przepadł. Drugi dokonuje się z powodu racjonalizmu i ingerencji człowieka w Moje Słowo, rozpowszechniane przez uczonych w Moim Słowie, którzy nie są napełnieni Duchem Prawdy, lecz którzy są, przeciwnie, przepełnieni poczuciem swojej własnej prawości, które jest podsycane przez pychę. Wierzą oni, że są tak dobrze wyszkoleni w interpretowaniu Mojego Nauczania, że dodadzą nowe aneksy i dostosują to, czego nauczałem, by pasowało do ich własnych egoistycznych potrzeb.”(fragment) http://paruzja.info/oredzia-przeglad/74-sierpien-2014/1615-07-08-2014-23-40-beda-mowili-ze-moje-slowo-dokonuje-tak-wielu-atakow-ze-zostanie-uznane-za-niepoprawne-politycznie

    • Dana said

      Oczywiście ,że to nie bajka.Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.

  3. pio0 said

    Medjugorje Mirjana 02.09.2014 objawienie

  4. Nn said

    Matka Boża Ameryki – oredzie przekazane siostrze Mary Ephrem (Mildred Neuzil)

    27 września,1956r

    Matka Boża ukazała się w czasie, gdy się modliłam. Trzymała Ona świat w swych dłoniach. Spływały na niego łzy z Jej oczu, tak jakby chciała oczyścić go z jego win. Potem usłyszałam te słowa, pełne smutku i troski:
    Dostrzeżcie, o moje dzieci, łzy waszej Matki! Czy będę płakać na próżno? Smutek mego serca z powodu niewdzięczności i grzechów ludzi złagodźcie miłością i czystością swego życia. Czy uczynicie to dla mnie, ukochane dzieci, czy też pozwolicie swej Matce płakać nadaremno? Przychodzę do was, o dzieci Ameryki, jako ostatni dla was ratunek. Błagam was o wysłuchanie mego głosu. Oczyszczajcie swoje dusze w Drogocennej Krwi mojego Syna. Żyjcie w Jego Sercu i pozwólcie mi uczyć was żyć w czystości serca, co jest tak miłe Bogu. Bądźcie moją armią cnotliwych żołnierzy, gotowych walczyć do śmierci o zachowanie czystości swoich dusz. Ja jestem Niepokalana; ja jestem Patronką waszej ziemi. Bądźcie moimi wiernymi dziećmi, jak ja jestem waszą wierną Matką.

    http://michaeljournal.org/matkabozaameryki.htm

  5. Piotr said

    Przepiękne orędzie ukochanej Mamusi! Wspaniale jest słyszeć, że tak bardzo wstawia się za nami, że jest przy naszych kochanych pasterzach, że nas tak bardzo kocha. Oby wszyscy, cały świat poznał i przyjął nieskończoną Miłość Boga.

    • halina said

      Oby każdy z nas pokochał Boga w Trójcy św Miłością , która płonie w Maryji Niepokalanym Sercu . By każdy z nas wykorzystywał czas pobytu wsród świata na to , aby na Jej wzór być pomocnym Bogu w realizacji Jego planów i zamiarów jakie ma względem człowieka i świata .
      Oby każdy z nas czas pobytu wśród swiata przeznaczał na wykonanie tego do czego został udzielony przez Stwórce .
      Oby każdy z nas odnalazł Bożą droge i osiągał Bozy cel .
      Tak nam dopomóż Bóg ..

  6. MamOczy said

    • małgosia MK said

      Modlitwa uwielbienia

      Miłości moja, jak mam Ci dziękować za to, że po
      dniach suszy znów wprowadzasz mnie w rajską krainę
      pełną piękna Twojej miłości. Unosisz i przyciągasz do
      Siebie swoją mocą i pozwalasz przebywać w Twej
      nieskończonej głębi.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twą miłość, która
      przygarnia mnie do Ciebie i łączy ze wszystkimi
      ludźmi na całej ziemi, z całym Twoim stworzeniem.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za każde dobro,
      które z Twojej woli istnieje na ziemi!
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za wszechmoc, którą
      przeobrażasz serca i zaradzasz potrzebom Twoich
      dzieci!
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za mądrość, która
      przenika serca wszystkich i prowadzi do Twojej
      miłości.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za miłość, która daje światu życie.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twoją delikatność, która odsłania w nas Twoje łaski.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za ciszę, która każe nam Ciebie nasłuchiwać.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za piękno Twojej miłości, która uczy nas pragnąć piękna
      i miłości Twojej.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Słowo, które dało początek Słowu Wcielonemu.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za mój krzyż, który mnie z Tobą łączy.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Twoją żywą obecność pośród nas.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za cud Eucharystycznej przemiany.
      Uwielbiam Ciebie Boże i dziękuję za Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny.
      Bądź uwielbiony Boże w Trójcy Jedyny, Ojcze, Synu i Duchu święty, przez każde bijące serce,
      każdą duszę wielbiącą Ciebie w niebie oraz oczekującą Twojego Miłosierdzia. Twoim
      pragnieniem jest abyś był przez wszystkich kochany, bo Ty ukochałeś nas największą
      miłością. Proszę Ciebie Boże, nawracaj tych, który wzbraniają dostęp Duchowi świętemu w
      łasce sakramentalnej Chrztu świętego. Obdarzaj serca wszystkich duchem światłości, łaską
      nawrócenia, pragnieniem prawdziwej miłości. Obdarzaj wszystkich wszelkimi łaskami,
      pieczęcią przynależności Chrztu świętego, i prowadź do wyżyn świętości, aby nasze życie
      świadczyło o Twojej miłości i miłosierdziu. Obdarz nas duchem Twojej miłości dla Twojej
      chwały i wzrostu Twego Królestwa na ziemi.
      Matko Boża Rodzicielko wspieraj nasze prośby!
      Amen.

  7. jamek said

  8. KRYSTYNA said

    Zagrali pod patronatem papieża

    Z udziałem wielkich gwiazd włoskiej i światowej piłki na Stadionie Olimpijskim w Rzymie odbył się w poniedziałek wieczorem międzyreligijny mecz dla pokoju. Patronował mu papież Franciszek, który w połączeniu na żywo z Watykanu pozdrowił zawodników i kibiców.

    Na murawę wybiegli byli i wciąż aktywni piłkarze, między innymi rodacy papieża z Argentyny – entuzjastycznie oklaskiwany Diego Armando Maradona, Diego Simeone, Abel Balbo i Javier Zanetti. Grali również Alessandro Del Piero, Roberto Baggio, David Trezeguet, Andrij Szewczenko, Carlos Valderrama.

    Podziwiano kondycję Maradony, który grał niezmordowanie przez cały mecz. W bramkach stanęli Gianlugi Buffon i Francesco Toldo. Zarówno na boisku, jak i na trybunach panował klimat radosnej zabawy. Odnotowano, że w czasie tego wyjątkowego meczu piłkarze uśmiechali się znacznie częściej niż zwykle. Żartowali także, strzelając bramki.

    Zawodników, którzy zgłosili się na mecz, podzielono na dwa zespoły nazwane tak jak dwie fundacje dobroczynne – Scholas i Pupi. Mecz wygrała drużyna Pupi 6 : 3.

    Fundacje otrzymają dochód ze spotkania oraz z SMS-ów, wysłanych przez widzów telewizji RAI, transmitującej to wydarzenie.

    Łącznie gotowość gry wyraziło ponad 50 piłkarzy. W ostatniej chwili swój przyjazd odwołał Lionel Messi, który dzień wcześniej doznał kontuzji. Na stadionie wystąpiła argentyńska gwiazda telewizji, znana z serialu „Violetta” Martina Stoessel. Przed meczem połączono się z Watykanem, skąd papież Franciszek pozdrowił wszystkich obecnych.

    Po południu Franciszek przyjął na audiencji w watykańskiej Auli Pawła VI uczestników i promotorów meczu. Szczególnie serdecznie przywitał się z Maradoną. W przemówieniu podkreślił, że udało się zrealizować jego pragnienie, by zobaczyć na boisku piłkarzy reprezentujących różne kraje i religie, którzy będą głosić „świadectwo braterstwa i przyjaźni”.

    Franciszek powiedział, że piłka nożna i sport w ogóle mogą sprzyjać takim wartościom jak lojalność, dzielenie się z innymi, otwartość, dialog, zaufanie do drugiej osoby. „To wartości, które łączą ludzi niezależnie od rasy, kultury i wyznawanej religii” – wskazał.

    „Dzisiejsze wydarzenie sportowe to gest wysoce symboliczny, którego celem jest pokazanie, że możliwa jest budowa kultury spotkania i świata pokoju, w którym wyznawcy różnych religii zachowują swoją tożsamość, mogą żyć w harmonii i wzajemnym szacunku” – zaznaczył.

    Kładąc nacisk na ogromne znaczenie fenomenu, jakim jest piłka nożna we współczesnym świecie i jej wpływ na mentalność, papież powiedział piłkarzom: „Ludzie, zwłaszcza młodzi, patrzą na was z podziwem. Ważne jest to, by dawać przykład tak na boisku, jak i poza nim. Podczas turniejów musicie pokazywać, że sport to radość życia, zabawa, święto”.

    Franciszek apelował do piłkarzy, by w codziennym postępowaniu kierowali się „człowieczeństwem i altruizmem” przyczyniając się w ten sposób do krzewienia ideałów pokojowego współżycia obywatelskiego i społecznego oraz „budowy cywilizacji opartej na miłości, solidarności i pokoju”.

    „Religie wezwane są do tego, by stać się wehikułem pokoju, a nigdy nienawiści, bo w imię Boga należy nieść zawsze tylko miłość. Religie i sport, rozumiane w autentyczny sposób, mogą współpracować ze sobą i zaoferować całemu społeczeństwu wymowne znaki nowej ery, w której +naród przeciw narodowi nie podniesie miecza+” – powiedział papież, przytaczając słowa z Księgi Izajasza.

    za:http://gosc.pl/doc/2142744.Zagrali-pod-patronatem-papieza

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ______________________________________________________

    • kooool said

      Franciszek powiedział, że piłka nożna i sport w ogóle mogą sprzyjać takim wartościom jak lojalność, dzielenie się z innymi, otwartość, dialog, zaufanie do drugiej osoby. „To wartości, które łączą ludzi niezależnie od rasy, kultury i wyznawanej religii” – wskazał.

      Gdy dzisiejszy sport to wyrafinowany biznes, walka o pieniądz, nie idee, gdzie nie ma czasu i miejsca dla Prawdziwego Boga, to w ogóle nie może sport sprzyjać takim wartościom jak lojalność, dzielenie się z innymi, otwartość, dialog, zaufanie do drugiej osoby.

  9. Apostoł Różańca said

    Już 2 tysiące świadectw skuteczności nowenny pompejańskiej! Codziennie po kilka nowych. Zapraszam na:

    http://www.pompejanska.rosemaria.pl

  10. Piotr said

    Św. Alfons Maria de Liguori pisze: „Jeśli więc Maryja jest tak dobra dla wszystkich, nawet dla niewdzięcznych i oziębłych, którzy Ją mało kochają i rzadko się do Niej uciekają, to o ileż bardziej okaże serca tym, co Ją miłują i często Jej wzywają? „Ci łatwo Ją dostrzegą, którzy Ją miłują, i ci Ją znajdą, którzy Jej szukają” (Mdr6,13. O, jak łatwo znajduje Maryję pełną litości i miłości-dodaje znowu św Albert Wielki- kto Ją kocha! „Ja miłuję tych, którzy Mnie miłują” (Prz 8,17 Wlg).(…)
    Św. Jan Berchmans z Towarzystwa Jezusowego miał zwyczaj mawiać: Jeśli miłuję Maryję, jestem pewny o swą wytrwałość i otrzymam od Boga wszystko, czego tylko pragnę. I dlatego pobożny ten młodzieniaszek odnawiał ciągle i powtarzał często to postanowienie: Chcę kochać Maryję, chcę kochac Maryję.-O, jak Ta dobra Matka przewyższa w miłości wszystkie swe dzieci! Chociażby Ją kochały ile tylko mogą, to przcież Maryja jeszcze więcej je miłuje-mówi św. Ignacy męczennik „

  11. bozena2 said

    Przy­po­mnę, że na Ukra­inie jesz­cze nie­daw­no był jeden naród ukra­iń­ski. Wie­dzie­li­śmy oczy­wi­ście o róż­ni­cach mię­dzy wscho­dem a za­cho­dem, ale teraz stwo­rzo­no tam już na­ro­do­wość Don­ba­su! Tam teraz trwa wojna. Roz­bi­ja się kraj, który był nie­mal ho­mo­ge­nicz­ny. To samo może stać się z całą Eu­ro­pą Środ­ko­wą. Po­pa­trz­my: gdyby Wę­grzy nie za­czę­li grać mięk­ko z Pu­ti­nem, to tam za chwi­lę mie­li­by pro­blem sło­wac­ki, rom­ski i serb­ski.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/witold-gadowski-o-balkanach-bedzie-taka-wojna-jakiej-sobie-nie-wyobrazamy/606gs

    Witold Gadowski o Bałkanach: będzie taka wojna, jakiej sobie nie wyobrażamy

    – Z Ru­chem Au­to­no­mii Ślą­ska i Je­rzym Go­rze­li­kiem to jest kla­sycz­na sy­tu­acja pią­tej ko­lum­ny. To są lu­dzie, któ­rzy pod­czas kon­flik­tu wo­jen­ne­go wspo­mo­gą są­sia­dów i ubio­rą mun­du­ry – twier­dzi dzien­ni­karz Wi­told Ga­dow­ski. Jak do­da­je, sam Jerzy Go­rze­lik po­wi­nien tra­fić do wię­zie­nia, bo – w jego opi­nii – otwar­cie wy­po­wie­dział po­słu­szeń­stwo pań­stwu pol­skie­mu. Dzien­ni­karz śled­czy i były ko­re­spon­dent na Bał­ka­nach w dru­giej czę­ści roz­mo­wy z One­tem stwier­dza także, że ten re­gion świa­ta nadal jest nie­do­ce­nia­ny, a może z niego wyjść kon­flikt po­dob­ny do I wojny świa­to­wej. – To bę­dzie taka wojna, ja­kiej sobie nawet nie wy­obra­ża­my – mówi.

    Wi­told Ga­dow­ski: Tak. Od dłuż­sze­go czasu mówię też, że wojna nie jest wy­ni­kiem ra­cjo­nal­nych zda­rzeń. To nie tak, że jest stra­te­gia, potem kontr­stra­te­gia. To tylko stwa­rza wa­run­ki do wy­bu­chu kon­flik­tu. Na Ukra­inie też lu­dzie nor­mal­nie żyli, a dzi­siaj każ­de­go dnia jest tam kil­ka­set tru­pów. Świat oczy­wi­ście ma to w nosie, bo tam nie ma kamer. Bo z Ki­jo­wa nie jadą żadne agen­cje.

    Dzien­ni­ka­rze wo­jen­ni dzi­siaj sie­dzą w ho­te­lach, bo tak jest bez­piecz­niej. Dla­te­go lu­dzie, któ­rzy tam jeż­dżą, opo­wia­da­ją rze­czy strasz­ne. Ale komu opo­wia­da­ją? Takim jak my, któ­rzy sie­dzą i piją kawę. My w to nie wie­rzy­my, ja też w to nie wie­rzę. Piję kawę, wiem że jutro wsta­nę i będę coś robił i nie mogę sobie wy­obra­zić, że wy­pę­dzą mnie z domu, za­bi­ją moich są­sia­dów i za­mkną w wię­zie­niu. Nie je­stem w sta­nie sobie tego wy­obra­zić.

    Ale czego się bać? Dla­cze­go – przed czym pan ostrze­ga – Pol­sce grozi upa­dek taki jak Ju­go­sła­wii w la­tach 90. XX wieku?

    Pierwsza część wywiady z Witoldem Gadowskim

    Zobacz więcej

    Na Bał­ka­nach i Ser­bo­wie, i Chor­wa­ci wal­czy­li w słusz­nej spra­wie. Jedni byli prze­ko­na­ni o swo­jej racji tak samo jak dru­dzy. Ser­bom Mi­lo­se­vić po­wie­dział prze­cież, żeby za­bi­ja­li usta­szy, bo to są fa­szy­ści. To samo dzie­je się dzi­siaj na Ukra­inie. Se­pa­ra­ty­ści wal­czą z ukra­iń­ski­mi fa­szy­sta­mi. Mówi się, że to są ban­de­row­cy.

    To jest od­grze­by­wa­nie kalek sprzed po­ko­leń, żeby uspra­wie­dli­wić mordy. Oczy­wi­ście wier­ni rzą­do­wi Ukra­iń­cy też nie są bez winy. Każ­de­go dnia bom­bar­du­ją osie­dla miesz­ka­nio­we i za­bi­ja­ją cy­wi­lów – w tym dzie­ci i ko­bie­ty. Na to nie po­win­no być zgody.

    W Pol­sce z kolei – na przy­kła­dzie Ruchu Au­to­no­mii Ślą­ska i dzia­łań Je­rze­go Go­rze­li­ka – mamy kla­sycz­ny przy­kład pią­tej ko­lum­ny. To są lu­dzie, któ­rzy pod­czas kon­filk­tu wo­jen­ne­go wspo­mo­gą swo­ich są­sia­dów i ubio­rą mun­du­ry…

    Ale czy to nie prze­sa­da? Ruch Au­to­no­mii Ślą­ska to prze­cież nie­wiel­ka or­ga­ni­za­cja. Ile oni mają człon­ków? Sie­dem ty­się­cy?

    Dwa i pół ty­sią­ca. Na­le­ży jed­nak pa­mię­tać, że jest jesz­cze Zwią­zek Na­ro­do­wo­ści Lud­no­ści Ślą­skiej, który jest dużo gor­szy. Wra­ca­jąc jed­nak do RAŚ to jego przy­wód­ca Jerzy Go­rze­lik po­wi­nien tra­fić do wię­zie­nia za swoje de­kla­ra­cje. On otwar­cie wy­po­wie­dział po­słu­szeń­stwo pań­stwu pol­skie­mu. Je­że­li tak się dzie­je to albo po­wi­nien tra­fić do wię­zie­nia, albo wy­emi­gro­wać. Za­czy­na prze­cież obec­nie za­kłó­cać po­rzą­dek.

    Z Go­rze­li­kiem ma pan jed­nak oso­bi­ste po­ra­chun­ki…

    Do­szło do pew­nej me­dial­nej po­le­mi­ki, bo Go­rze­lik mi za­rzu­cił, że ja cy­tu­je Lloy­da Go­er­ge’a, a nie jego wy­po­wie­dzi.

    Tak, cho­dzi o słyn­ną już wy­po­wiedź o mał­pie i brzy­twie…

    Tak, ja rze­czy­wi­ście za­cy­to­wa­łem Geo­r­ge’a, ale dla­te­go, że Go­rze­lik po­wtó­rzył jego wy­po­wiedź o Ślą­sku. Po­wie­dział do­kład­nie, że dać Pol­sce Śląsk to jak dać mał­pie brzy­twę i dodał, że tak się stało. Po­wie­dział tym samym, że zwią­zek Pol­ski ze Ślą­skiem to hi­sto­ria małpy z brzy­twą i nisz­cze­nie Ślą­ska.

    Ale czy na­le­ży tą wy­po­wie­dzią tak mocno się przej­mo­wać?

    Przy­po­mi­nam, że w Pol­sce nie ma na­ro­do­wo­ści ślą­skiej uzna­nej kon­sty­tu­cyj­nie. To, co robi Go­rze­lik, jest uzur­pa­cyj­ne i wy­wro­to­we. Zresz­tą skon­tak­to­wa­li się ze mną lu­dzie, któ­rzy ob­ser­wu­ją dzia­ła­nia RAŚ i mam całą listę an­ty­pol­skich za­cho­wań tej or­ga­ni­za­cji. Jeśli Go­rze­lik bę­dzie chciał dalej to­czyć tę dys­ku­sję, to ją opu­bli­ku­ję. Mogę zna­leźć bar­dzo wiele do­wo­dów.

    Tak, ale co z tą bał­ka­ni­za­cją Pol­ski, o któ­rej pan mówi?

    Przy­kład z Opola, czyli pro­wo­ka­cyj­ne ulot­ki, w któ­rych miesz­kań­cy rze­ko­mo pro­szą Wła­di­mi­ra Pu­ti­na o nie kie­ro­wa­nie ra­kiet w stro­nę Ślą­ska. To jest ty­po­wa pro­wo­ka­cja, a Go­rze­lik opo­wia­da jesz­cze bzdu­ry, że za spra­wą stoją So­li­dar­ni 2010 i Kluby „Ga­ze­ty Pol­skiej”.

    Przy­po­mnę, że na Ukra­inie jesz­cze nie­daw­no był jeden naród ukra­iń­ski. Wie­dzie­li­śmy oczy­wi­ście o róż­ni­cach mię­dzy wscho­dem a za­cho­dem, ale teraz stwo­rzo­no tam już na­ro­do­wość Don­ba­su! Tam teraz trwa wojna. Roz­bi­ja się kraj, który był nie­mal ho­mo­ge­nicz­ny. To samo może stać się z całą Eu­ro­pą Środ­ko­wą. Po­pa­trz­my: gdyby Wę­grzy nie za­czę­li grać mięk­ko z Pu­ti­nem, to tam za chwi­lę mie­li­by pro­blem sło­wac­ki, rom­ski i serb­ski.

    Kilka lat temu bał­ka­ni­za­cja Ukra­iny wy­da­wa­ła się nie­moż­li­wa, a dziś stała sie fak­tem. Jako cie­ka­wost­kę podam fakt, ze po stro­nie tzw. se­pa­ra­ty­stów wal­czy teraz kom­pa­nia serb­skich na­jem­ni­ków od­wo­łu­ją­cych się do tra­dy­cji czet­ni­ków Draże Mi­haj­lo­vi­cia. Jeśli nie uspo­ko­ją się ape­ty­ty Ber­li­na, który juz otwar­cie chce roz­da­wać karty przy po­dzia­le Ukra­iny, to za­gro­żo­na jest także pol­ska nie­pod­le­głość. Niem­cy szyb­ko nas „zbał­ka­ni­zu­ja” two­rząc tzw. mniej­szo­ści so­wi­cie opła­ca­ne przez nie­miec­kie euro pły­na­ce z fun­da­cji i wielu in­nych fun­du­szy. Nie­miec­ki na­cjo­na­lizm nie­ste­ty wła­śnie pod­no­si głowę.

    Z dru­giej stro­ny nie­dłu­go Mo­skwa przej­dzie od dzia­ła­nia agen­tu­ry wpły­wu do dru­gie­go etapu akcji w Pol­sce – roz­pocz­nie bar­dzo nie­bez­piecz­ną akcję dy­wer­syj­ną, która osta­tecz­nie bę­dzie de­sta­bi­li­zo­wa­ła sy­tu­ację w na­szym kraju. Nie je­ste­śmy na to, jako pań­stwo i jego struk­tu­ra przy­go­to­wa­ni. Nasze służ­by spe­cjal­ne są spe­ne­tro­wa­ne przez ro­syj­skich agen­tów, mu­si­my szyb­ko za­ło­żyć nowe służ­by spe­cjal­ne wy­raź­nie za­bez­pie­czo­ne przed „pu­ti­now­ska agen­tu­rą”.

    Zo­staw­my już wątek Pol­ski. Co z Bał­ka­na­mi? Dla­cze­go Ser­bo­wie oce­nia­ją Pu­ti­na do­brze.

    Jak oso­bi­ście nie ro­zu­miem Po­la­ków, któ­rzy lgną do Pu­ti­na, tak ro­zu­miem, dla­cze­go Ser­bo­wie go lubią. Oni ze stro­ny Eu­ro­py do­świad­czy­li tylko złego. Wiel­kiej nie­spra­wie­dli­wo­ści. Ode­bra­no im prze­cież Ko­so­wo, które jest ich ko­leb­ką. Stąd ich nie­uf­ność do Eu­ro­py.

    Jakiś czas temu po­wie­dział pan o Ser­bii jesz­cze do­bit­niej: znisz­czo­no pięk­ny kraj. Py­ta­nie tylko, kto go znisz­czył?

    O tym się nie mówi: nieznana strona wojny na Bałkanach

    Zobacz więcej

    Znisz­czył go Mi­lo­se­vić wspól­nie z ludź­mi typu Chri­sto­pher Wal­ker i Ta­de­usz Ma­zo­wiec­ki. Do nich trze­ba do­pi­sać jesz­cze kilku in­nych ob­ser­wa­to­rów, któ­rzy tam jeź­dzi­li i re­pre­zen­to­wa­li spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wą. Do czego do­pro­wa­dzi­li? Do trak­ta­tu w Ram­bo­uil­let, który nic ni­ko­mu nie dawał i śmier­dział dalej wojną. Do­pro­wa­dzi­li też do in­ter­wen­cji NATO i bom­bar­do­wań Bel­gra­du…

    I jak Ser­bo­wie mieli to ode­brać? To oczy­wi­ste, że lgną do Ro­sjan. Oni od nich nie do­świad­cza­li tego co my – nie mieli oku­pa­cji ro­syj­skiej, a Mo­skwa im po­ma­ga­ła. Trze­ba jed­nak pa­mię­tać, że w naj­waż­niej­szym mo­men­cie Ro­sja­nie oszu­ka­li Ser­bów. Pi­ja­ny Borys Jel­cyn obie­cał prze­cież Mi­lo­se­vi­cio­wi in­ter­wen­cję zbroj­ną. Gdyby nie to, wojny by nie było. Bez gwa­ran­cji Mi­lo­se­vić nie zde­cy­do­wał­by się na si­ło­we roz­wią­za­nie.

    Ta wojna już się skoń­czy­ła, jed­nak co jakiś czas po­ja­wia­ją się in­for­ma­cje, że ko­lej­nym punk­tem za­pal­nym w Eu­ro­pie bę­dzie Bo­śnia i Her­ce­go­wi­na…

    Tam roz­po­czę­ła się prze­cież re­wo­lu­cja so­cja­li­stycz­na – co­dzien­nie or­ga­ni­zo­wa­ne są ma­ni­fe­sta­cje, a do rzą­dze­nia po­wo­ła­no nawet re­wo­lu­cyj­ne rady ro­bot­ni­cze. O tym się w ogóle nie mówi.

    Inna spra­wa, że tam prze­cięt­na pen­sja to około 700 zło­tych, a ceny w skle­pach po­rów­ny­wal­ne do na­szych. To jest ma­leń­ki kraj bez wiel­kich bo­gactw i bez tu­ryst­ki. Ich wa­lu­ta – marka kon­wer­ty­bil­na – to jest jakiś wy­mysł. Z czego ta Bo­śnia ma żyć? W tym kraju od­by­wa się obec­nie so­cjal­na re­wo­lu­cja – wszy­scy le­wi­co­wi my­śli­cie­le są za­chwy­ce­ni. To tro­chę tak jak w prze­szło­ści za­chwy­ca­no się par­ty­zant­ką w Ni­ka­ra­gui.

    Tak, ale z dru­giej stro­ny – o czym kilka mie­się­cy temu pisał sło­weń­ski le­wi­co­wy fi­lo­zof Sla­voj Żiżek – w Bośni re­wo­lu­cja le­wi­co­wa może po­jed­nać trzy na­ro­dy. Może jest to jakaś szan­sa na skłó­co­nych Ser­bów, Chor­wa­tów i Bosz­nia­ków?

    In­ter­na­cjo­nal­na re­wo­lu­cja ludu to prze­cież ma­rze­nie ra­so­we­go mak­si­sty! W tym kraju jest to szcze­gól­nie nie­bez­piecz­ne, bo – dla przy­kła­du – całe Sa­ra­je­wo jest pod­mi­no­wa­ne tymi wy­da­rze­nia­mi. Oni wszy­scy mają prze­cież broń. Na ca­łość na­kła­da się strasz­li­wy kon­flikt mię­dzy trze­ba na­ro­da­mi. W BiH mamy prze­cież serb­ską re­pu­bli­kę w Pale, Her­ce­go­wi­nę, gdzie nie ma już Mu­zuł­ma­nów wcale, i pas od Mo­sta­ru do Sa­ra­je­wa w górę, gdzie miesz­ka­ją sami Mu­zuł­ma­nie.

    Ca­łość naj­le­piej ob­ra­zu­je sy­tu­acja w Mo­sta­rze – z jed­nej stro­ny mia­sta jest wiel­ki krzyż po­sta­wio­ny przez Chor­wa­tów, a po dru­giej ogrom­ny me­czet paszy, który de­ner­wu­je Chor­wa­tów. Do­pó­ki stoją tam woj­ska mię­dzy­na­ro­do­we to jest okej. Za­cznie się, kiedy wyjdą. Miesz­kań­cy mają prze­cież w piw­ni­cach po­ukry­wa­ne moź­dzie­rze. Wtedy je wy­cią­gną i za­cznie się wojna.

    Już teraz Chor­wa­ci de­kla­ru­ją, ze znisz­czą me­czet, a jak znisz­czą me­czet to Mu­zuł­ma­nie roz­wa­lą ko­ściół. To bę­dzie taka wojna, ja­kiej sobie nawet nie wy­obra­ża­my. Roz­pocz­nie się kon­flikt trzech re­li­gii i ko­cioł, po któ­rym się nie po­zbie­ra­my. Bał­ka­ny są nie­do­ce­nia­ne – z nich wyj­dzie wojna tak jak wy­szła w 1914 roku.

    Witold Gadowski to wieloletni dziennikarz śledczy i pisarz. W latach 90. był korespondentem wojennym na Bałkanach. Pracował m.in. w „Gazecie Polskiej”, TVN-ie, a przez kilka miesięcy był szefem telewizyjnej „Jedynki”. Od 2012 roku współpracuje z tygodnikiem „wSieci”.

    • Dzieckonmp said

      Dobrze że to wstawiłaś. To trzeba czytać.

    • halina said

      Jeżeli szatan będzie chciał wywołać na Bałkanach wojne to wywoła , na skale na jaką pozwolą mu ludzie ulegli jego działaniu i pokusie . A także ci którzy modlitwą przeszkadzać mu będa .
      Jeżeli szatan będzie chciał zrobić ferment w Polsce to zrobi go na tyle na ile ulegną jego rozwiązaniom mieszkańcy Polski.
      Ale naród polski sie modli , broni sie , przeszkadza szatanowi , oślepia go , przekreśla jego p-lany i zamiary , współpracuje z Chrystusem Królem i Mateńką Królową . Wciąż przekreśla jego plany i zamiary rozlewu krwi i wzniecenia zamieszek . [ prześledz ostatnie kilka 11 listopada w Warszawie , czy nie było prowokacji aby polała sie krew , i by nastał haos którego nie da sie opanować ?] .
      Nard Polski nie wpada w pułapki zastawione przez szatana , bo jest prowadzony przez Ducha św ., Jest spokojny zrównoważony , dostojny , godny przynależenia do Królestwa Mateńki Maryji i chętny do współpracy z Bogiem w Trójcy św , pielęgnujący zasady nauki Chrystusowej .
      To że szatan opanował rządy państwa Polskiego i kościoła , to że zabrał narodowi podstepem wszystko co własnymi rękami wypracował w świecie ziemskim , to nie znaczy że zdobył jego serce i ma moznośc panowania nad narodem Polskim rozmodlonym i pielgrzymującym , to nie znaczy że zniewolił rozmodlony naród Polski . Bo naród Polski rozmodlony i pielgrzymujący ma cały czas kontakt łączność sercem z Chrystusem Królem i Mateńką Królową i nadal z Nimi współpracuje i sprowadza pomoc i łaskę z Nieba która powoduje to że szatan przegrywa , bo Niebo całe walczy z nim na prośbę rozmodlonego Narodu Polskiego
      To że szatan zaciemnił serca i umysły przewodników duchowych i jest pewien zwycięstwa , to nie znaczy że rozmodlony Naród Polski szczerze Boga kochający , zachowa sie jak te gęsi i będzie gęgał na ich nute .
      Naród Polski bierze siłe od Królowej i z Nią sie jednoczy by od Niej uczyć sie prawidłowej współpracy z Bogiem w Trójcy św . By wraz z Nią trzymać sie na Bożej drodze i wraz z Nią podążać do Bożego celu i osiągać Jego cel .

      Tak że działania wywrotowe jakichś tam mącicieli nie zrobią nic , będą czczym gadaniem .
      Reagować powinni ludzie z tamtego otoczenia i uderzać do Królowej po pomoc , by te zapedy w nic sie obróciły .
      Polski naród rozmodlony szczerze Boga kochający pragnie Chrystusa na Króla . I ma do tego prawo by szatan mu w tym nie przeszkadzał .Rozmodlony Naród Polski mówi szatanowi NIE i ma do tego prawo by szatan mu nie przeszkadzał i nie narzucał swojej woli .
      Naród Polski szczerze Boga kochający chce pełnic wolę Boga i ma do tego prawo by szatan mu w tym nie przeszkadzał .
      szatan musi opuścić wszystko to co Polskie jest bo rozmodlony naród Polski właśnie tego sie domaga .
      Nie udało sie szatanowi zabic miłośc do Boga w Narodzie Polskim . Nie udało sie szatanowi wymazać pragnienia służenia Bożej radości i chwale. Nie udało sie szatanowi zatrzymać naród Polski na drodze powrotu do Boga , to teraz zejśc musi z tej drogi , bo przegrał .
      Naród Polski rozmodlony pielgrzymujący szczerze Boga kochający nie ma rządu państwa ani rządu kościoła .
      Ani rząd państwa , ani rząd kościoła nie działa w interesie rozmodlonego narodu Polskiego . Więc po co ma istnieć ?
      Naród Polski rozmodlony chce pracować dla Mateńki Królowej i Chrystusa Króla , a rządzący krajem i kosciołem przeszkadzają mu w tym , bo wprowadzaja rozporządzenia odcinające go od Prawdziwej Miłości Prawdy i Sprawiedliwości wprowadzając rozporządzenia przeszkadzające w prawiodłowej współpracy .W budowie Królestwa Jezusa Chrystusa Króla .
      Oni odrzucają Króla i Królową i chcą sami zasiadać na tronie władzy , ale to jest nie ,do przyjęcia . Dlatego wszelka władza pochodząca z świata ziemskiego przestanie istnieć , a wraz z nią ten który tą władze chciał ustanowić rękami tych których omotał i zniewolił podstepem i kłamstwem .
      Rozchodzą sie drogi narodu i tych którzy uzurpowali sobie możnośc kształtowania rzeczywistości w świecie ziemskim w oderwaniu od Bożej prawdy .Oraz tych którzy wyznają zasade róbta co chceta .

      Z nami Chrystus Króla , a kto z resztą ?

      Biernośc i niezajmowanie sie tematem nie gwarantuje sukcesu ,ale zawsze jest możnośc powiedzenia przepraszam Królowi Miłości i Miłosierdzia i wrócić do Źródeł Bożej Prawdy i do Niej dostosowywać wszystko aby żyć w prawdzie wierze i miłości .
      Aby włączyć sie w budowe tego co Chrystus Król i Mateńka Królowa chcą zbudować w narodzie Polskim .

      • bozena2 said

        Pani Halino, czy Pani ktoś napisał, że witamy po czasie nieobecności i że niektóre osoby dopytywały się o Panią, Tak czy siak witamy.

        • halina said

          nie , ale i ja nie przywitałam sie także , – przepraszam za ten nietakt .

          Byłam w Anglii .

          Wróciłam do normalnosci .
          Bardzo brakowało mi Was .
          Nie ma to jak w domu wsród swoich ..

          Zaskoczyłas mnie Pani Bożeno tym że ktoś pytał o mnie .
          Miło to usłyszeć …
          Dziekuje za dobre słowo .
          Wciąż ich za mało jest .

      • Piotr2 said

        Warto dodać, że cechą charakterystyczną Narodu polskiego jest uciekanie się do Boga i Matuchny Częstochowskiej w chwilach trudnych takich jak wojna, sowiecka okupacja czy to co mamy obecnie, pozostawienie Narodu przez rządzących krajem i KK samym sobie. Przeciwnik jest podstępny i przebiegły co widać obecnie jak Naród polski ma problem z zdefiniowaniem zagrożenia. Przeciwnik pomny wydarzeń historycznych związanych z Polską odrobił lekcję i teraz wie gdzie uderzać, a uderza pod pozorem miłości i demokracji w kościół, szkołę, służbę zdrowia, przemysł i całą gospodarkę. Jednak Naród polski ma swoje serce i sumienie złożone u stóp Królowej Polski i jak już mówiłem w chwilach trudnych czerpie od Maryji. Sam zauważam, że im więcej zła w moim otoczeniu się dzieje tam również kwitnie dobro. Nie jest one może tak rozdęte i liczne jak zło ale za to głębsze i bardziej oddane Bogu.
        Naród się budzi, po prostu przeciwnik jest bardziej przebiegły i był problem z rozpoznaniem zła niszczącego nas pod przykrywką demokracji, ale zagrożenie staje się bardziej czytelne dla ludzi. Być może przeciwnik poczuł się tak pewny swego zwycięstwa, że już przestał kryć się ze swoimi zamiarami wobec Polski i Polaków. I to go doprowadzi do zguby.
        Maryja Królowa Polski zawsze będzie ze Swoimi dziećmi.

        Pani Halinko, cieszę się, że jest Pani z nami.

        Króluj nam Chryste.

  12. jamek said

    • Glos Rozwagi said

      Slychając slow ks. Kneblowskiego, przypomialem sobie moją podróż przez Węgry do Medzugorje. Pierwsze co mnie zaskoczylo, to baner który wisial zaraz za granica slowacko-wegierska: „Kochamy Polskę, kochamy Was Polacy”. Drugie to kiedy na stacji benzynowej chcialem kupić winietke autostradową-poprosilem po niemiecku no i sprzedawca dal mi jakiś formularz po węgiersku, jak to zobaczylem, to (wstyd się przyznać) zaklnalem najpopularniejszym polskim przekleństwem (ale bardzo cicho).
      Usluszalem wtedy cyt.:”Czemu nie mówi, ze Polska” , i PAN sprzedawca wypelnil za mnie, pytając o potrzebne dane sic! Na koniec padly z ust sprzedawcy pytanie: „Kawy się napije”? I rozmawialiśmy serdecznie przez godzinę…

  13. Wiktoria said

    Bog zaplac ogromne wszystkim blogowiczom, Beacie, Nn, Powiewu, Фiliпос i innym, ktorzy sie trudza, by zachowac glowne i wazne wersety z Oredzi MBM dla nas, by przypomniec. Sa wazne, bo musimy rowniez z innymi dzielic sie. Bo jak widzimy wszystko sie sprawdza.

  14. MariuszInfo said

    Matka Zbawienia: Módlcie się o pokój na świecie

    Orędzia Ostrzeżenia
    niedziela, 24 sierpnia 2014, godz. 17.00

    Moje drogie dzieci, usilnie namawiam was do modlitwy o pokój na świecie, bo już bardzo niedługo wiele krajów będzie zaangażowanych w wojny, nad którymi trudno będzie zapanować, i życie wielu niewinnych istnień ludzkich zostanie zrujnowane.
    Pokój — a pragnę, abyście o niego błagali Mojego Drogiego Syna — osłabi oddziaływanie nienawiści, która zasiana jest w sercach tych, którzy wprowadzeni są w błąd i terroryzują innych. Kiedy dzięki Mocy Bożej pokój wylany zostanie na ziemię, przyniesie on wam wgląd w to, jak — z miłością i szacunkiem — musicie wzajemnie się traktować, bez względu na dzielące was różnice.

    Krucjata Modlitwy (164) Modlitwa o pokój dla narodów

    O Jezu, przynieś mi pokój.
    Przynieś pokój mojemu narodowi i tym wszystkim narodom, które są rozdarte na skutek wojny i podziałów.
    Zasiej ziarno pokoju pośród tych zatwardziałych serc, które innym zadają cierpienie w imię sprawiedliwości.
    Obdarz wszystkie dzieci Boże Łaskami, żeby mogły zyskać pokój, tak aby miłość i zgoda mogły rozkwitać, i aby miłość do Boga zatriumfowała nad złem, i aby duszom zostały zaoszczędzone demoralizujące fałszerstwa, okrucieństwa i złe ambicje.
    Niech pokój zapanuje wśród tych, którzy swoje życie poświęcają Prawdzie Twojego Świętego Słowa, a także wśród tych, którzy Cię w ogóle nie znają.
    Amen.

    Pokój z wami, drogie dzieci, i pamiętajcie, że bez Miłości do Boga nigdy nie będziecie mogli znaleźć prawdziwego pokoju.
    Wasza umiłowana Matka

    Matka Zbawienia

  15. MariuszInfo said

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: