Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Święto Matki Bożej Różańcowej

Posted by Dzieckonmp w dniu 7 Październik 2014

różańcowa

Matka Boża w orędziach mówi do nas „Dziękuję, że przyszliście tutaj. Umiłowani, chciałabym abyście w tym czasie byli szczególnie połączoneni w modlitwie.

„Drogie dzieci nawet nie wiecie, jak wiele specjalnych łask otrzymacie rozważając tajemnice różańca. Proszę, módlcie się wspólnie na różańcu o nawrócenie grzeszników „

 Matka Boża we wszystkich objawieniach, zachęca nas do odmawiania różańca zwłaszcza. Mamy miesiąc październik, miesiąc poświęcony  Różańcu. To jest takie proste, modlić się. I to, jest skuteczne! Wystarczy się zdecydować.

Dlatego módlmy się w tym miesiącu  Różańcem Najświętszej Maryi Panny, za tych wszystkich, którzy nie poznali miłości Bożej, która jest wielkim darem od Boga – to znaczy, za niewierzących, za naszych wrogów, krytyków i przeciwników.

Coś złego dzieje się w świecie – wszędzie  wojny, rozwody, aborcje – to wszystko  pochodzi od tych którzy nie poznali miłości Bożej. Modląc się za nich modlimy się za siebie i za swoją przyszłość.

Królowa Pokoju 2 października 2014 r w jednym z najdramatyczniejszych orędzi ostatniego czasu mówi: Drogie moje dzieci, czyż nie rozpoznajecie znaków czasu? Czyż nie rozpoznajecie, że wszystko co się wokół was dzieje, wszystko co się wydarza, jest wynikiem braku miłości ?” Królowa Pokoju chce nas obudzić ze snu.

Są inne priorytety które są poważnym wezwaniem Nieba.

Są inne priorytety, aby się modlić, pościć, dokonywać  poświęceń i wyrzeczeń, oferować nasze cierpienia
i nasze życie dla „tych, którzy nie wierzą w miłość Bożą”.
Można sparafrazować słowa Pawła:
Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata. (Kor 7, 29-31)

Jezus w swoim najtrudniejszym momencie agonii na krzyżu, zawołał: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią!” My też jesteśmy powołani do dokładnie tego samego stwierdzenia. „Przywróćmy wszystkie dusze dla nieba, zwłaszcza te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

 

Odpowiedzi: 140 to “Święto Matki Bożej Różańcowej”

  1. DAWID said

    w 6 klasie u mojej siostry w czytance pojawia się słowo cholernie…..

    • Prawilniak said

      no to zabieraj siostrę ze szkoły i uciekajcie z kraju kochani to nie żart ja jutro też wyjeżdżam z tego powodu

      PS też lubię czytać czytanki siostry z podstawówki to takie rozwijające

      • basiaka said

        A gdzie chcecie uciekac z tego kraju tylko na bezludna wyspe bo wszedzie to samo

      • anzelmik said

        A dlaczego ma wyjechać ? Tu trzeba walczyć o swój kraj a nie uciekać zagranice.
        Tu jest nasz ojczyzna i tu powinniśmy zyć i pracować.
        Trzeba tak robić by to politycy uciekali zagranice przed sprawiedliwością a nie młodzi za pracą.
        Trzeba pogonić związki zawodowe z panem Dudą na czele , potem wszystkich nierobów z PO i PSL oraz SLD.
        Zabrać ubekom wysokie emerytury.
        Jest dużo do zrobienia bo każda dziedzina leży rozłożona na łopatkach przez wielkiego wodza her tuska trafnie nazywanego przez Starucha matołem…
        Tu jest nasz kraj , tu mamy rodziny , tu mamy żyć i pracować.

        • halina said

          Ja wywodze sie z tego pokolenia w którym stalinizm i komunizm chciał wyciąc Boga z serca .
          Miałam metlik w głowie i w sercu , bo co innego mówili w szkole a co innego wpajali mi rodzice w domu .
          mielismy dylemat co wybrać , co na pierwszym miejscu postawić to co mówili rodzice czy to co wpajano w szkole .
          A w pracy także było jeżeli zapiszesz sie do partii , to będzie awans lepsze stanowisko lepsze przywileje itd .
          Przez przysłowiową marchewkę chciano zniewolic ducha na polecenie szatana .
          Katolicy to był gorszy gatunek , to zaścianek który miałbyc bez przyszłości .
          Ale tak wspaniały prymas Wyszyński , Karol Wojtyła , czy biskup Tokarczuk znaleźli sposób na to by stawic skuteczny opór tym kacykom ma us ługach piekła .
          I powstawały kościoły wszędzie tam gdzie nie pozwalano budować , bo ludzie w nocy budowali , a biskup rano poswiecał no i one juz stały , bo nikt nie odważył sie tego usunąc .
          Powstawał front budowany przez Stefana Wyszyńskiego którego nie mogli złamać kacyki , bo to co on czynił było ważne potrzebne odmykało droge przepływu łaski z Nieba , która niweczyła zamiary szatana i jego sługusów .
          Wyszyński i Wojtyła byli nie do złapania dla sługusów szatana tylko dlatego że oni zajmowali sie sprawami ducha , sprawami koscioła , tymi sprawami którymi miał sie zajmować kosciół .Byli w tym przedziale w którym działała Mateńka Maryja . Czynili to co Ona im powiedziała co maja czynić , i oni na Jej wzór pracowali dla Boga , byli pomocnymi Mu w walce z szatanem . A skutki następstwa i konsekwencje ich postawy i zawierzenia Mateńce wszyscy znamy i doswiadczamy .

          A teraz kim są przewodnicy kościoła , przewodnicy duchowi djecezji , parafi ?????
          W którym widać miłość oddanie zawierzenia Matce bożej i chęć współpracy z Nią na wzór Wyszyńskiego , Wojtyły ????

          Cóż soba reprezentuje kosciół przez nich prowadzony ???
          Przecież oni walczą z tym co wywalczyli ci wielcy Polacy .
          Gdzie tutaj mądrośc życiowa tych małej wiary przewodników duchowych .
          Toz to im sie wydaje że układajac sie z drugim człowiekiem na od[powiednim stanowisku to droga do sukcesu . A to wielki bład i pułapka szatana ….. Bo szatan wykorzysta każdą mozliwośc każda okazje by włożyc swoje piec groszy i krok po kroku spychać z drogi wyznaczonej przez Boga . No i właśnie to widzimy , wiara i nauka w kosciele jest tak spłycana tak uogólniana tak przedstawiana by nikt nic nie wiedział by nikt swojej wiary nie rozumiał , by nie wiedział jak postepowac aby było dobrze .
          Moją uwagę przykuwa Ks Natanek ,
          w nim widzę to co widać było w prymasie Wyszyńskim , w Karolu Wojtyła , pełne zawierzenie Mateńce szczera synowska miłośc do Niej i dostosowanie sie do Jej wskazań , umozliwienie Jej tego by mogła poprowadzić swój naród do prawidłowej współpracy z Chrystusem Królem , by On mógł w narodzie Polskim budować Królestwo Miłości to które jest radoscia i chwała dla Boga Ojca , to w którym moze Duch św realizowac bez przeszkód i trudności zadanie dla którego został przysłany na ten swiat .
          Zastanawiam sie czemu księża nie dołączaja do niego i wraz z nim nie tworzą społeczności świetych mających na pierwszym miejscu sprawy Boga , a na dalszym sprawy ciała .
          Naród szczerze kochajacy Boga trwa przy nim i wraz z nim chce słuzyc Bogu bo sercem tak czuje że tak trzeba .

          Naród Polski juz raz poszedł za tym co biskup Gulbinowicz i spółka wymyslili jako droga dla swoich owieczek słuszna i odcieli ich od zjednoczenia z Mateńką i Królową w Oławie .Pod karą wykluczenia z kościoła zabronili im przychodzić na miejsce spotkań . I posłuszny naród postapił tak jak mu zalecono .
          Nasuwa sie pytanie czy słusznie to zrobili dostosowując sie do zaleceń które na ambonach głoszona tak mocno i dobitnie na polecenie Gulbinowicza i spółki .

          Jakże sie w historii pieknie zapisał Gulbinowicz i spółka i ci którzy na ich polecenia odganiali ludzi od przybywania do Oławy na spotkanie z Królową . Ich historia oceni tak ,,,, że są to ludzie którzy będąc w kosciele Chrystusowym pracowali dla tego który walczył i walczy z Bogiem To znaczy dla szatana .
          Jedno pytanie czy warto było isć brać święcenia od Chrystusa Króla i zajmować miejsce kapłana czy biskupa i czynic to co chciał szatan aby było uczynione , by w ten sposób przeszkadzać Bogu w realizacji Jego planów odzyskania człowieka i swiata z rak szatana .???

          Jeszcze żyją ci którzy brali w tym procederze udział , jeszcze maja czas by naprawić , by tak jak czynili wszystko aby do połaczenia serc ludu i Mateńki przerwać , czy zaczną robic to co potrzebne jest aby odwołać to i naprawic błęd i usunać konsekwencje i nastepstwa z tego wypływające . Czy zaczną połączynia serc ludu z Mateńką i Królową i zaczną pracować na rzecz świetności tego miejsca i kontynuowania współpracy Nieba z ziemią ??/
          Jeszcze jest czas i wszystko wydarzyc sie może .

          Daj Boze pomoc łaske i siłe do tego , aby człowiek zdał sobie sprawe z swojego błedu z tego że został wykorzystany i oszukany przez szatana . By przeprosił Ciebie za ta swoja słabośc i uległość podstepowi i kłamstwu szatana i by zapragnął oraz zaczął współpracować z Toba tak jak zyczysz sobie tego ..
          Proszę niechaj wina i karą za tą zaistniałą sytuacje poniesie przeklety szatan bo to jego świadome i dobrowolne działanie do tego doprowadziło , a człowiek niechaj otrzyma pomoc i łaskę z Twoich dłoni by mógł prawidłowo funkcjonować i czynic to co Ty mu zlecasz tu i teraz do wykonania , .
          Proszę udziel pomocy i łaski aby mogła byc kontynuowana współpraca serc na rzecz budowy Twego Królestwa w wymiarze materii . Bo człowiek szczerze kochający rozmodlony i pielgrzymujący bardzo tego pragnie .
          Proszę przyjdz z pomoca temu narodowi Polskiemu , jest on jak ta sierota wsród tego świata , bo wszystkie siły i działania odcinaja go od kochającej Mateńki Chrystusa Króla Ducha św i Ciebie Boże Ojcze . A my bardzo pragniemy tworzyc wraz z Wami jedna wielka rodzine w której jest więź współpraca miłośc zgoda prawda zrozumienie chec wykonania tego co Ty Boze Ojcze zlecasz i wyznaczasz jako zadanie do wykonania ..
          Prosze pobłogosław prosby i błagania które płyną z szczerości serca narodu Polskiego, by mogły stac sie rtzeczywistością .
          Kocham Cię Boze jak umie jak potrafie i radością dla mnie jest czynic to co Tobie radością i chwałą jest . Proszę spraw by szatan nie mógł wiecej przeszkadzać w pracy dla Twojego szczęścia i uwielbienia . By nikt i nic nie mogło zakłócać prawidłowej odbudowy i uporządkowania człowieka i swiata . By cały wymiar człowieka wraz z Twoja pomocą i łaską był doprowadzony do stanu który Ty ustanowiłes za prawidłowy umieszczajac człowieka w raju .by mogła byc kontynuowana ta współpraca z Tobą która przerwała ingerencja szatana w raju . Niechaj pełni sie Wola Twoja Boże Wszechmogący w Trójcy św w wymiarze świata ziemskiego tak jak jest pełniona w niebie . Bardzo tego pragne i goraco błagam o Twoja pomoc .Proszę spraw by nikt i nic nie mogło przeszkadzać człowiekowi w pracy dla radości Twojej w budowie tego co Ty chcesz rekami człowieka zbudowac w wymiarze człowieka .

        • cox said

          @Anzelmik- Co racja, to racja!

      • Pablo said

        http://pl.radiovaticana.va/news/2014/10/07/iv_sesja_synodu:_programy_duszpasterskie_dla_rodzin_s%C4%85_niewsp%C3%B3%C5%82mierne/pol-829740

        Wprowadzeniem do obrad było świadectwo pary małżeńskiej z USA. Jeff i Alice Heinzen postawili sobie pytanie, komu oni zawdzięczają udane życie małżeńskie. Okazało się, że najwięcej własnym rodzicom, którzy co wieczór odmawiali z nimi pacierz, a w maju różaniec. W ich codziennym życiu odkrywaliśmy Boży zamysł dla małżeństwa i rodziny – mówiła Alice Heinzen. Przyznała jednak, że dziś młodzi nie otrzymują już takiego wychowania. Nie mają doświadczenia udanego życia małżeńskiego swych rodziców. „To coś więcej niż tylko kryzys. Jak powiedział św. Jan Paweł II «rola rodziców jako wychowawców jest tak ważna, że niemal nic nie jest wstanie naprawić ich zaniedbań»”. Zdaniem amerykańskiego małżeństwa taka sytuacja wymaga adekwatnej odpowiedzi ze strony Kościoła. Aktualne programy duszpasterskie są niewspółmierne do skali tego negatywnego zjawiska. Niezbędna jest nowa metodologia przekazu chrześcijańskiej wizji małżeństwa – powiedzieli małżonkowie Heinzen. Wspomnieli oni również o problemie rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych. Wiele takich par zmienia wyznanie, ponieważ w czują, że Kościół katolicki nie jest na nie otwarty.

        • Piotr2 said

          „……Wspomnieli oni również o problemie rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych. Wiele takich par zmienia wyznanie, ponieważ w czują, że Kościół katolicki nie jest na nie otwarty….”

          A może to te związki niesakramentalne zamknęły się na Kościół Katolicki?!

          Króluj nam Chryste.

        • krystynka said

          Pablo znam dwa nazwijmy to małżeństwa,które nalezą do zielonoświątkowców.Owszem panie były w kościele katolickim,ale po rozwodzie przeszły do zielonych i tam zawarły ,,kolejne małżeństwa,,.Mieszkają na mojej ulicy,znam ich bardzo wiele lat,pytałam i jedną i drugą jak to było możliwe,że one mają teraz kolejnych mężów,przecież żaden kościół nie udzieli im tego sakramentu.Jedna i druga odpowiedziała,że owszem to jest związek sakramentalny,bo te zawarte w kościele katol.się nie liczą,ale jak to przecież wasi mężowie żyją nawet znam ich osobiście,ale niestety upierały się przy swoim.Oczywiście z jedną i drugą rozmawiałąm ale w odrębnym czasie,ale odpowiadały tak samo,ładne kwiatki. Zaznaczam, że obydwie odsunęły się od znajomych katolików i żyją tylko w swoim gronie.Ostanio w naszym mieście zrobiło się głośno,jak właśnie jedna z pań zrobiła straszną awanturę dzień przed ślubem swojej córki z katolikiem.Para i tak się pobrała,ale z tego co wiem matka dziewczymy nie przyszłą na ślub cywilny i mają do tej pory ograniczone kontakty.Proszę zauważyć,że dziewczyna z mężem i dwójką malutkich dzieci mieszka na stancji a matka z mężem sama w dużym domu,to daje do myślenia,prawda.

        • Weronika said

          Kosciol katolicki stawia wymagania, nie mowi jak u protestantow Jezus nasz sluga zrobil za nas czarna robote, przechodzac przez meke,smierc na krzyzu i zmartwychwstanie i w zwiazku z tym cokoiwiek bysmy robili w zyciu mamy zapewnione niebo.
          Po co mowic o Bogu , po co wymagac od siebiecokolwiek ,jakies dobre uczynki spelniac,spowiadac sie,modlic, poscic, przyjmowac Eucharystie?
          Czy nie latwiej posluchac jak pan w garniturku, czy wyfiokowana dama pokadzi nam tylko jak jestesmy cenni . ze nawet Bog nam sluzy?
          Ich pogadanki maja nas zapewnic ze wszystko jest w porzadku, taki psychologiczny belkot.
          W razie rozwodu samopoczucie nadal dobre…Widzimy na przykladzie tej corki, ktora wyszla za maz za katolika jaki terror i presja istnieje w tym heretyckim srodowisku, zadnej milosci blizniego, nawet w stosunku do wlasnego dzieckai wnukow.

        • Pablo said

          Wszystko jest odwrócone do góry nogami. Co najgorsze nikt nie powie katolikowi, który żyje w cudzołóstwie, iż umierając w grzechu śmiertelnym może pójść na wieczne potępienie. Nauka katolicka jak mówi ks. Bałemba jest: jasna, prosta, oczywista. Jeden mąż i jedna żona aż do śmierci.

  2. KRYSTYNA said

  3. ... said

    Mary Wagner: Bóg wzywa do obrony życia!
    Wywiad :

  4. KRYSTYNA said

    Komunikat Przełożonego Dystryktu Francji Bractwa Św. Piusa X

    Drodzy Wierni,

    Media informują nas codziennie o prześladowaniach jakich doznają ze strony muzułmanόw chrześcijanie Bliskiego Wschodu: eksmisje, molestowanie, ukrzyżowania, egzekucje, niszczenie świątyń etc. Wobec tego ludobójstwa na tle religijnym władze świeckie trwają w stanie karygodnej bierności, zaś władze duchowne reagują nieśmiało ponieważ dialog międzyreligijny, o który tak dbają, daje im fałszywą i naiwną wizję tego, czym jest religia muzułmańska.

    Oto, co powiedział niedawno chaldejski, katolicki arcybiskup Mosulu dla Corriere della Sera :

    ” Nasze obecne cierpienia są preludium do tych, których Wy, Europejczycy i chrześcijanie Zachodu doznacie również w niedalekiej przyszłości. […] Wasze liberalne i demokratyczne zasady są tutaj bezwartościowe. Jesteście tak samo w niebezpieczeństwie. Musicie podjąć zdecydowane i odważne decyzje, nawet jeśli będą one sprzeczne z Waszymi zasadami. Myślicie, że wszyscy ludzie są równi, ale to nie jest prawda. Islam nie głosi, że wszyscy ludzie są równi. Wasze wartości nie są ich wartościami. Jeśli nie zrozumiecie tego – bardzo szybko staniecie się ofiarami wrogόw, ktόrych do siebie wpuszczacie “. (1)

    Nie możemy pozostać obojętni wobec takich cierpień i naszym obowiązkiem jest modlić się za tych męczenników XXI wieku – aby Bóg wspomagał ich w czasie prόby, dał im łaskę wytrwałości, a także siłę i odwagę do mocnego trwania w wierze.

    W związku z powyższym nakazuję, aby w każdej z naszych kaplic i kościołów w dystrykcie Francji, w niedzielę, 21 września 2014, została odprawiona Msza Św. za prześladowanych chrześcijan Wschodu i aby kazania zostały ukierunkowane na wagę obrony wiary aż do męczeństwa.

    Niech Ta, która jest silna jako wojsko gotowe do bitwy czuwa nad swoimi prześladowanymi dziećmi i niech obudzi wypełnione znieczulicą sumienia Zachodu – apostaty.

    Proszę Was, drodzy Wierni, o przyjęcie zapewnień o mojej kapłańskiej trosce i o modlitwie do Pana Jezusa i do Matki Bożej.

    Ksiądz Christian Bouchacourt, Przełożony Dystryktu Francji Bractwa Sw.Piusa X.

    Suresnes, 3 września 2014 w święto Św. Piusa X

    [1] abp Amel Shamon Nona, chaldejski arcybiskup Mosulu dla Corriere della Sera z 9 sierpnia 2014

    za: https://laportelatine.org/district/france/bo/bouchacourt2014/bouchacourt_140903_messe_chretiens_orient.php

    tłum. A.Ratnik

    za:http://www.bibula.com/?p=76954

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ____________________________________________________

    • antonio said

      A nikt za nich sie nie modli . ja dałem na Msze sw za ojczyzne,Rycerstwo Chrystusa Króla i za mordowanych i przesladowanych chrzescijan, to ciezko było juz wspomniec tej ostatniej intencji STRASZNE Rozmawiałem z proboszczem ze moze by jakies nabozenstwo odprawił za te dusze jak i za zyjacych przesladowanych, ALE NA GADANIU NIESTETY SIE SKONCZYŁO Obawiam sie ze kiedys wybuchne i wygarne im czyli moim duszpasterzom co pasa siebie zamiast swoich owieczek

      • EWA DM said

        Więc wszyscy samoorganizujmy się: każdego dnia w październiku w intencji pokoju na świecie odmawiajmy tajemnicę Ukoronowania Najświętszej Maryi Panny. Tak, jak prosi o to krajowy moderator Żywego Różańca.

      • Dana said

        Antonio opanuj się.Ksiądz pominął jedną twoją intencję ,ale Bóg ją usłyszał .Ksiądz za wszystkie zaniedbania odpowie i nie musisz niczego mu wygarniać .To nie ładnie ,lepiej otocz swego proboszcza modlitwą. Kapłani ponoszą dużo większą odpowiedzialność przed Bogiem niż my.

      • krystynka said

        Antonio a ja od wielu lat po prostu dzień w dzień modlę się za księży,o ich nawrócenie i szczerą pracę na Chwałę Pana Boga.Nie pozwalam sobie wytykać ich błędy i wpadki,bo to słudzy Boga Żywego i tylko Pan ma prawo ich sądzić.Swoich grzechów mam pełno za kołnierzem,więc jak mogę być takim hipokrytą i jeszcze czepiać się księży.Każdy zda sprawę przed Boskim Majestatem ,więc usta na kłódkę,bo tak nie może być,że śpiewam Panu Bogu i biję się w piersi za swoje grzechy ,a z drugiej strony jęzorem mielić i to na umiłowane sługi Boże.Bóg zna doskonale nasze serca i przed Nim nic się nie ukryje.

  5. KRYSTYNA said

    Rosárium -ks.Jacek Bałemba

    Rosárium.
    Różaniec.

    Rosárium in língua latína.
    Różaniec w języku łacińskim.

    Repetítio est mater studiórum. W artykule W nurcie wierności Tradycji: piękny i nieodzowny język łaciński→ z dnia 22 marca 2014, pisałem m.in.:

    Rzymski katolik poważnie traktuje wskazania Kościoła zakorzenione w Tradycji. Rzymski katolik z troską zachowuje zwyczaje Kościoła cieszące się przywilejem dawności.
    Kościół jasno wyraża swoją wolę zachowania języka łacińskiego, zwłaszcza w świętej liturgii.
    W Konstytucji o liturgii świętej Sacrosanctum Concilium Soboru Watykańskiego II czytamy:
    „W obrządkach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego, poza wyjątkami określonymi przez prawo szczegółowe” (SC 36 § 1).
    „Należy (…) dbać o to, aby wierni umieli wspólnie odmawiać lub śpiewać stałe teksty mszalne, dla nich przeznaczone, także w języku łacińskim” (SC 54).
    Kard. Alfons Maria Stickler SDB (1910–2007)→ – salezjanin i hierarcha wielce zasłużony dla obrony katolickiej Tradycji, tradycyjnej Mszy Świętej (tzw. trydenckiej)→ oraz języka łacińskiego, przytacza argumenty za zachowaniem języka, którym Kościół posługuje się od wieków:

    Język łaciński jest ochroną przeciwko profanacji i niebezpieczeństwu wulgaryzacji liturgii,
    jest niezwykle precyzyjnym językiem,
    strzeże jasno wyrażonej doktryny katolickiej,
    jest manifestacją jedności Kościoła,
    jest umocnieniem całego Kościoła,
    jest językiem Misterium.

    W artykule Droga pewna→ z dnia 12 lutego 2013, wyartykułowałem klarownie, opartą na nauczaniu świętego papieża Piusa X, diagnozę: grzech i błąd – oto najpoważniejsze problemy Kościoła.
    Remedium? Łaska i prawda. „Łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa” (J 1, 17)!

    Jednym z niezawodnych rodzajów broni przeciwko grzechowi i błędowi jest Różaniec – preferencyjnie odmawiany w języku Kościoła.
    Grzech i błąd atakują dzisiaj samo wnętrze Kościoła.
    Trzeba się zbroić!
    Trzeba walczyć!
    Ecclesia mílitans!
    Trzeba walczyć przeciwko grzechowi i błędowi.
    Trzeba walczyć w obronie łaski i prawdy.
    Dokładniej: trzeba walczyć o zwycięstwo łaski i prawdy w ludzkich sercach i w świecie.
    Chodzi o chwałę Bożą i chodzi o zbawienie dusz.
    „Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie” – i św. Maksymilian Maria Kolbe o Matce Bożej tak pisał, i inni. Prawdziwie!

    Odmawiamy słowa modlitw i rozważamy poszczególne tajemnice – a zatem modlitwa słowna i myślna zarazem.

    Bierzemy codziennie do ręki Różaniec i modlimy się w języku Kościoła.
    Pod Lepanto i w wielu innych momentach historii Kościoła broń Różańca okazała się nad wyraz skuteczna. I dzisiaj będzie skuteczna.

    Przejdźmy do języka łacińskiego, języka katolickiej kultury, języka polskiej kultury. To jest nasz język.

    Ze starannością (zwłaszcza jeśli chodzi o akcenty) przygotowałem łacińską wersję modlitw, które wchodzą w skład Różańca.
    Dzięki poniższym materiałom tekstowym i AUDIO, będziemy mogli łatwo nauczyć się tychże modlitw oraz udostępniać je innym. Rozkwitnie na nowo modlitwa Różańcowa w języku Kościoła!
    W miejscach, w których umieściłem te modlitwy, pozostawiłem wyłącznie język łaciński, aby można było te materiały (tekst i AUDIO) rozsyłać także osobom wszystkich narodowości i wszystkich języków.
    Natomiast tutaj, poniżej, podaję dla naszego pożytku tytuły zarówno w języku łacińskim, jak i polskim.

    = = =

    Rzymski katolik kształci się chętnie.
    Nieco wskazówek praktycznych.

    Godne uwagi:

    – Akcenty są zaznaczone nad samogłoskami.

    – C czytamy jako k (np. Credo wymawiamy jako kredo).

    – Zestawienie sąsiadujących samogłosek ae oraz oe czytamy jako e (np. caeli wymawiamy jako celi).

    – Zestawienie qu czytamy jako kf (np. qui wymawiamy jako kfi).

    – Zestawienie ti + samogłoska (np. a, o) czytamy jako cja, cjo (np. oratio wymawiamy jako oracjo; gratia wymawiamy jako gracja; tentationem wymawiamy jako tentacjonem).

    – S między samogłoskami wymawiamy jako z (np. Rosárium wymawiamy jako rozarjum).

    – W modlitwie Ojcze nasz dopuszczalne i poprawne są dwie wersje: Panem nostrum quotidiánum (wym. kfotidianum) lub Panem nostrum cotidiánum (wym. kotidianum).

    za:http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2014/10/07/3492/

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    ____________________________________________________

  6. DAWID said

    Dr Jerzy Jaśkowski: Urojone wojny. World War E.

    http://www.polishclub.org/2014/09/29/dr-jerzy-jaskowski-urojone-wojny-world-war-e/
    http://www.polishclub.org/2014/10/02/dr-jerzy-jaskowski-urojone-wojny-world-war-e-czesc-ii/

    Twardym dowodem potwierdzającym moje spostrzeżenia, że od 1917 roku nigdy nie było zatargow USA – Rosja i jest to tylko gra dla ludków w kraju nad Wisłą i nie tylko, jest poniższa mapa. Są to radary wczesnego ostrzegania zainstalowane w Rosji. ŻADEN NIE JEST SKIEROWANY NA NATO I EUROPĘ. Czyli Rosja absolutnie jest pewna braku zainteresowania NATO wschodem. Wschód jest zagrożeniem tylko dla myślących inaczej Troli.

  7. ... said

    Posoborowa deformacja seminaryjna

    Na przykładzie diecezji płockiej
    http://www.portalplock.pl/pl/334_informacje/7985_ksiadz_ktory_zrzucil_sutanne_wywiad.html

    Prosimy o modlitwę za tego kapłana, aby przemyślał swoją decyzję, wrócił do służby i znalazł normalnego biskupa, który go przyjmie i wyśle do normalnej, katolickiej pracy duszpasterskiej w normalnej, katolickiej parafii.

    Napisał Dextimus dnia 7.10.14

    • kooool said

      Niech Bog blogoslawi, nie jest sam.

    • halina said

      W orędziach było mówione że młodzi księża bądą mieli walkę wewnętrzną na wskutek tego że uczyć ich będą czego innego a sercem czuc będą co innego .
      No i ten kapłan właśnie w sercu przeżywa to rozdarcie , bo inaczej rozumie wiare , inaczej ja czuje , inaczej chciałby służyć Bogu , a inaczej jest zmuszany przez posłuszeństwo kościołaowi odcinanemu przez szatana od Założyciela Jezusa Chrystusa .
      Ten kapłan nie chce służyć człowiekowi tylko Bogu .
      I to jest jego wielki problem .

      Gdybym mogła mu coś radzić to tylko tyle ,,,,,,,
      skoro wypowiedział posłuszeństwo kosciołowi , to niech sie przyłączy do Ks Natanka i od niego uczy sie charyzmy służenia Bogu ….
      Błedem jest zrzucenie sutanny , i odstąpienie od złożonych ślubów , i to mimo iż serce wierności Bogu chce dochować . A tylko rozum podpowiada że jedyne wyjście to by drogą znaczoną osiągnieciami ciała nalezy podążać
      To inni byli przyczyną tego że stracił grunt pod nogami ,,,,,, to niechaj teraz sam stanie na własnych nogach i pokaże jak piekne wartościowe i oddane Bogu ma serce i ukształtuje swoją osobowośc współpracując z Mateńką Maryją na wzór jak to czyni ks Natanek .
      Niechaj swoja postawą i osiągnieciami w przyszłości poda pomocną dłoń tym którzy wprowadzili go w błąd , by i oni wyszli z tej pułapki i zaczęli prawidłowo kształtować i formować swoją osobowośc na służeniu Bogu a nie na rozkładaniu kościoła od srodka ..
      . To jest jedyne dobre i rozsądne wyjście z tej sytuacji …Bo prowadzi do zaistnienia Bożego ładu i porządku jaki trwać powinien w człowieku i świecie …
      Ma wyświęcone dłonie po to by podawać Jezusa wiernym , niechaj wiec odda sie tej czynności bo do tego go Jezus powołał i udzielił pomocy i łaski . I to jemu wyznaczył zadania drogi cele , i z tego będzie osądzany po smierci ..
      Ucieczka to nie rozwiązanie .Bo to zmarnowanie łask otrzymanych od Boga .
      Nie powinien pozostawiać spraw Jezusa na boku , bo to równa sie z zdradą Jezusa . A przecież w tym wszystkim Jezus nie zawinił a najwieksze szkody ponosi .
      Niechaj okazuje Bogu miłość i czyni wszystko co wypływa z jego miłości do Boga . Niechaj podąża do Mateńki i prosi Ją by dopomogła mu ukochać Jezusa tą miłością którą Ona Go kocha . A gdy ukształtuje sie w Jej działaniu , to Duch św oświeci jego drogę życia i dopomoże mu wykonać wszystko prawidłowo tak by to dobre owoce przynosiło .By służyło to radości i chwale Boga w Trójcy św .

  8. Dzieckonmp said

    Wklejam całe. Ukazało sie to na onecie. Ja książkę czytałem dość dawno, a onet dziś mi trochę przypomniał.

    Polski franciszkanin, który znał przyszłość

    Bez­błęd­nie prze­wi­dział śmierć pa­pie­ża, wska­zał miej­sce, gdzie le­ża­ły zwło­ki pre­mie­ra Włoch, Aldo Moro, wie­dział, jak i gdzie zgi­nął major Hubal, po­mógł uwol­nić po­rwa­ną dzie­dzicz­kę for­tu­ny ame­ry­kań­skie­go ma­gna­ta pra­so­we­go. Zmarł 34 lata temu, a cią­gle nie spraw­dzi­ła się jego prze­po­wied­nia: „Bę­dzie jakaś wojna w Eu­ro­pie, ale to nie przej­dzie przez teren Pol­ski. (…) To wy­glą­da­ło jak atak nie­wier­nych na Eu­ro­pę”.

    Człowiek, który potrafił przewidywać przyszłość i „czytać” przeszłość ze zdjęć, urodził się w biednej, wiejskiej, wielodzietnej rodzinie w 1905 roku. W dzieciństwie obcował z przyrodą, co później pomogło mu w kolejnej specjalności, z której jest znany – zielarstwie. Dwadzieścia lat później Andrzej Klimuszko poszedł za głosem powołania i wstąpił do nowicjatu. Pierwsze śluby zakonne złożył w 1926 roku. Ojciec Czesław – bo takie wybrał sobie imię – święcenia kapłańskie otrzymał w 1934 roku.

    W czasie wojny trzykrotnie doszło do wydarzeń, które przypisywane są Klimuszce, ale nie ma stuprocentowej pewności co do ich zaistnienia. Ponoć trzykrotnie siłą własnej woli nadał wolę właśnie innemu człowiekowi, za każdym razem niemieckiemu okupantowi. Jedną z jego „ofiar” był żandarm, który nie zdołał go poprosić o dokumenty (zakonnik ich nie miał), gdyż nagle poczuł się źle i zaczął wymiotować. Innym razem, podczas kontroli granicznej, zmusił jednego z Niemców do wycofania się do ubikacji, drugi zaś wszedł do przedziału w pociągu, którym podróżował ojciec Klimuszko, lecz zaczął zachowywać się bardzo dziwnie – bełkotał, wykonywał nieskoordynowane ruchy i w tym stanie nie zdołał przeprowadzić kontroli.

    Po wojnie Klimuszko zasłynął z daru jasnowidzenia. Objął placówkę na Mazurach i tam przyjmował ludzi, którzy po wojennej zawierusze szukali członków swoich rodzin. Miał wątpliwości, czy to, co robi, jest słuszne, przede wszystkim z moralnego punktu widzenia, ale ostatecznie swe wątpliwości rozwiał i kontynuował niezwykłą pomoc. Zyskał tym samym sławę, a zainteresowanie mediów przyszło po jakimś czasie. Wielu próbowało zdemaskować go, jako szarlatana, ale nikomu się nie udało. Jeden z dziennikarzy poszedł do niego prosić o to, by opowiedział o losach syna. Przyniósł ze sobą zdjęcie, a gdy ojciec Klimuszko ze szczegółami opowiedział mu o ostatnich chwilach dziecka, o wypadku, miejscu i okolicznościach, dziennikarz uwierzył w jego niezwykłe zdolności.

    Klimuszko po wojnie był w Polsce prześladowany przez SB, ale i często współpracował z milicją, pomagając odnaleźć porwanych, zaginionych lub… ich zwłoki. Wskazał m.in. miejsce śmierci majora Henryka Dobrzańskiego, legendarnego „Hubala” i powiedział o tym, że Niemcy poćwiartowali jego ciało i wrzucili do rzeki lub zakopali w lesie. Wskazał ponadto miejsce, gdzie leżały zamurowane zwłoki Bogdana Piaseckiego, syna Bolesława Piaseckiego, założyciela PAX-u.

    Współpracował także z FBI – pomógł odnaleźć porwaną wnuczkę magnata prasowego i dziedziczkę fortuny – Patty Hearst. Przyczynił się także Włochom – policja szukała bezskutecznie przez 56 dni porwanego Aldo Moro. Klimuszko w rozmowie z przedstawicielem ambasady powiedział o ulicy, na której stoi samochód, a w nim zwłoki premiera Włoch. Informacje były bezbłędne.

    W wielu źródłach spotkać można przepowiednię ojca Czesława dotyczącą śmierci Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda. Klimuszko miał ponoć powiedzieć:

    „Widzę niespodziewaną śmierć kardynała Hlonda 24 października. Przyczyną jego śmierci będą płuca, chyba grypę zaziębi. Zaraz po nim umrze nagle drugi dostojnik duchowny, nieco niższy w hierarchii kościelnej”. Słowa te miały paść w 1947 roku, a poprzednik kardynała Stefana Wyszyńskiego zmarł 22 października 1948 roku. Na zapalenie płuc. 28 października w wypadku samochodowym zginął natomiast biskup Stanisław Kostka Łukomski, który wracał z pogrzebu Hlonda. Gdyby nie tragiczna śmierć, to właśnie on mógłby zostać Prymasem Polski, bo był jednym z głównych kandydatów.

    Ojcu Klimuszce często przypisuje się również to, że przewidział wybór Karola Wojtyły na papieża. Miał ponoć powiedzieć: „Jeśli Włoch nie wyjdzie, to wyjdzie Wojtyła”. Bezsporna jest natomiast inna jego wypowiedź, już po wyborze Polaka. „Będzie jednym z największych papieży. Od niego będzie się liczyć nowa epoka Kościoła i Polski. Imię Polski rozsławi po wszystkich krajach świata. Dla Kościoła jego panowanie będzie bardzo pomyślne”.

    Zanim jednak Klimuszko mówił o Janie Pawle II, przewidział rychłą śmierć jego poprzednika. Jeden ze świadków tak zapamiętał moment wyboru: „Już papież wybrany, siedzimy w refektarzu w wesołych nastrojach, tylko Klimuszko smutny. – Po co go wybrali, on będzie krótko żył i nic nie zrobi”.

    Jan Paweł I zmarł po 33 dniach pontyfikatu. Ten sam świadek obecny był przy ojcu Klimuszce, gdy dotarła do nich wiadomość. Franciszkanin powiedział wówczas tylko jedno zdanie, o sobie: „Boję się Klimuszki”.

    Ojciec Czesław nie lubił publicznie mówić o swoich wizjach i przepowiedniach. Napisał jednak trzy tomy książki pt. „Moje widzenie świata” oraz udzielił kilku wywiadów. W jednym z nich powiedział: „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, a kraj ten zostanie tak uhonorowany wysoko, jak żaden w Europie.

    Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym”. Czy zatem możemy spać spokojnie?

    Wedle ojca Klimuszki tak, choć „będzie jakaś wojna w Europie, ale to nie przejdzie przez teren Polski”. Kto najbardziej ucierpi podczas konfliktu, który wielu nazywa III wojną światową?

    Oddajmy głos ojcu Klimuszce: „Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne”.

    Jak ojciec Klimuszko widział kataklizm? „Rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromne fale. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki… Ta góra wodna stanie ku Europie. Nowy potop! Zadławi się w Giblartarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii! Wleje się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą”.

    Na szczęście, Polska będzie bezpieczna. Taką ją przynajmniej widzi Klimuszko:

    „Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi”.

    Cierpienie właśnie było wszechobecne w życiu skromnego franciszkanina. Na swojej drodze napotykał ludzi cierpiących, chorych, umierających. Wielu udało mu się wyleczyć dzięki niepowtarzalnym mieszankom ziół własnej roboty. Sława ojca Klimuszki sięgała poza granice Polski – przyjeżdżali do niego chorzy z całego świata i sięgnęła także daleko poza datę jego śmierci – wciąż można kupić zioła jego receptury na praktycznie każdą dolegliwość.

    Ojciec Klimuszko do końca pozostał skromnym zakonnikiem. Pomógł wielu osobom, którzy pamiętali i pamiętają o nim do dziś. Na pogrzeb, który odbył się na elbląskim cmentarzu, przyszło prawie 10 tysięcy ludzi. Wśród nich były kobiety, które po latach opowiadały, że spowiedź u ojca Klimuszki była co najmniej dziwna – gdy ktoś zapomniał o jakimś grzechu, uczynny kapłan o nim zawsze przypomniał…

    Można powiedzieć, że wytworzył się swoisty kult ojca Klimuszki. Kościół jednak miał i ma nadal wiele wątpliwości związanych z jego działalnością, szczególnie tą mistyczną, z jego nadprzyrodzonymi darami. Czy przekonamy się kiedyś o skuteczności jego proroctw dotyczących wojny i wielkiego kataklizmu? A jeśli tak, to kiedy?

    __________________

    Opracowano m.in. na podstawie książki Krzysztofa Kamińskiego „Ojciec Klimuszko – życie i legenda”.

    http://strefatajemnic.onet.pl/przepowiednie/polski-franciszkanin-ktory-znal-przyszlosc/pym6q

    • Tomasz said

      Pytanie czy to co widział o. Klimuszko i np. Jan Paweł II to nie była wojna atomowa w połowie lat 80. która miała wybuchnąć (m.in. wg siostry Łucji). Z Woli Bożej to niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Dziś stoimy u progu tego co przepowiada bardzo wielu m.in. wizjonerzy z Medugorje w tzw. Tajemnicach.

      • EWA DM said

        Oczywiście, że z woli Bożej niebezpieczeństwo to zostało zażegnane. My, jednak, nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak niezbędny dla wykonania tej woli jest człowiek. Proszę, oglądajcie ten program od min. 08:20.

        http://www.tvp.pl/bialystok/religijne/pod-twoja-obrone/wideo/28092014/17027639

      • pio0 said

        Fragment audycji w Radiu Plus Warszawa(dawniej Radio Józef).

        Podzielone zdania?

      • Stanisław II said

        Problem z wojną atomową nie został zażegnany, wręcz jest bliżej nas niż w latach 80-tych. Uważniej czytajcie orędzia MBM, Żywego Płomienia i kilku innych mistyków. Jest to odsunięte w czasie, dokładniej na nasze czasy ale skutki wcale nie muszą być wielkie o ile świat klęknie i uprosi u Boga nawrócenie tych co dążą do wojny na wielką skalę. Zauważcie jeszcze jedno – ocalenie Polski jest zależne od nas samych. Niestety odchodzimy od Boga, liczy się mamona i króluje pycha. Czy nie pamiętacie tych zależności podanych przez polskich mistyków? Jasno było powiedziane nam, polakom – jeżeli zdradzimy Jezusa Chrystusa to On wybierze sobie inny naród a nas sromotnie ukarze za zdradę. Nie łudźcie się że wojny światowej nie będzie, ona jest już dawno zaplanowana przez szatana a obecnie się już rozwija na kilku frontach. Pamiętajcie – Rosja, Chiny i niestety UE są tym złem największym na świecie. Bestia z 12 rogami to UE – reszta to Rosja z neo-komunizmem i Chiny. Arabów się wykorzysta do rzezi na krzyżowcach a następnie ich zniszczą chinczycy. Rosja załatwia już swoje sprawy – potajemnie z komuchami włoskimi i francuskimi. Trzeba tylko otworzyć oczy i uszy – Klimuszko wiedział co mówi i wiedział kiedy to nastąpi, niestety to ten czas – obecny. Sporo ludzi z uporem maniaka widzi całe zło w Ameryce a ono jest u nas – w Europie i to nasz problem. Ameryka Pn. i Pd. mają swoje problemy i w ostatecznej rozgrywce to nie oni rozdawać będą karty – oleją Europę, Rosję o ile da im spokój.

    • Gosia 3 said

      Czyli nawet te 5 procent to jest dużo, bo to jest około 1,9 mln Polaków. Jeśli 10 procent to prawie 4 mln. A to wszystko ta Kara przyjdzie za brak Intronizacji , za tę tęczę w Warszawie którą odebrano Bogu jako znak Przymierza z człowiekiem i wiadomo kto sobie przywłaszczył i za te pokazy mody w Kościołach polskich , za oblanie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej , za zuchwałą Komunię na stojąco , za wchodzenie do Przybytku Pana przez wspólnoty przykościelne, za rozwarte ręce świeckich zamiast złożone jak Maryja. To rani Jezusa i Matkę jego. Bóg jest sprawiedliwy za Zło karze a za Dobro wynagradza.
      Piłam sama zioła Klimuszki i mi bardzo pomogły. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!

      • wiesia said

        Również za morderstwa,w tym aborcje,eutanazje,in vitro-życie,które nie pochodzi od Boga,klonowanie.Czytałam,że to właśnie Ci stworzeni przez człowieka,odwracając się przeciwko nam,zadadzą nam potworne ciosy.Ogólnie można powiedzieć,że powodem Kary jest grzech nieposłuszeństwa względem Stwórcy.Życie poza Prawem Bożym(Dekalogiem) prowadzi do śmierci duchowej.Tak Gosiu,warunkiem miała być Intronizacja.Podziwiam te osoby,które czują się na tyle mocne,że uważają, iż udzwigną odpowiedzialność za masakrę w Polsce,za zgładzenie nas.Ale oni już podjęli decyzje,co jest wg.nich najważniejsze.

    • Nn said

      Prawdopodobny wygląd Polski, po podniesieniu poziomu mórz, do maksymalnej wielkości + 60m powyżej obecnego ich poziomu.

    • wiesia said



    • Nn said

      Oto słowa Ojca Klimuszki: „Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono… Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. – Wpatrywał się we mnie oczami szalonego proroka wieszczącego królestwu zagładę. – Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek.”

    • Nn said

    • Nn said

      Anna Dąmbska
      ….świat czeka „okres oczyszczenia” – czas katastrof, klęsk żywiołowych i wojen, w których użyta zostanie broń jądrowa.
      „Zginą miliony ludzi, przestanie istnieć wiele państw, nastąpi ruina gospodarcza”.
      1 maja 1983 r.
      Na słowa Jezusa:
      (…) Moc moja przejawi się u was, w twoim kraju, mocniej niż gdziekolwiek, ale jeszcze krótki czas musicie cierpieć, ufać Mi i wierzyć moim słowom (…)
      Anna, rozżalona i mocno rozgoryczona odpowiada w dość zaskakujący sposób:
      (…) Panie, dopuściłeś, aby nas demoralizowano. Dałeś władzę łajdakom, którzy rządzili zbrodniczo…
      (…) A teraz sam zbierasz plon: ruinę kraju i ruinę sumień. To kraj masowych złodziejstw, żebraniny i cwaniactw. Przecież to Ty dopuściłeś do tego. Czy myśmy tego chcieli ? Wiesz, że nie.
      Wiem, jak bronisz inne narody (…) Nie wierzę, żeby tam bardziej wierzono Ci niż u nas, a ich uratowałeś. Dlaczego nie nas ? Teraz chcesz cudów od nas, tymczasem to Ty musisz je uczynić (…) Nie wierzę w powszechną odmianę, bo nie ma nadziei ani celu, dla którego warto by to zrobić. Dla Ciebie już to robią ci, którzy pragną Ciebie, a na innych nie licz. Zobacz, Panie, ilu ludzi znałam, ilu chciałam przyprowadzić do Ciebie, a nie udało mi sie ani razu (…) Czy sądzisz, Jezu, że mnie to nie boli ? Że się tym nie gryzę i nie cierpię…? Ale nie wierzę, że to się zmieni.
      I odpowiedź Jezusa:
      Wasze powszechne nawrócenie się na moją drogę nastąpi wtedy, kiedy stanie przed wami groźba całkowitej zagłady (…) Wtedy gdy dokoła was ginąć będą i rozpadać się kraje o wiele
      od was bogatsze i potężniejsze, kiedy śmierć straszliwa, natychmiastowa i zaskakująca zagarniać będzie miliony waszych braci w jednej sekundzie – bo użyjecie przeciw sobie broni jądrowej (przed którą ostrzegała was od lat Maryja, Matka moja i wasza) – wtedy lęk o życie stłumi wszelkie inne pragnienia (…) Zobaczysz też, jak bogactwo i poczucie siły zniszczyły odporność społeczeństw, a podkopując – z dawna i planowo moje prawa, rządy zgotowały zgubę własnym ludom (…)

  9. DAWID said

    Dr Jerzy Jaśkowski: Jak dla zysku starzenie przekształcono w chorobę.

    http://www.polishclub.org/2014/09/17/dr-jerzy-jaskowski-jak-dla-zysku-starzenie-przeksztalcono-w-chorobe/

  10. Nn said

    • Tercjanka said

      Swietokradztwo i bezczeszczenie znaczenia modlitwy Rozanca Swietego
      ktorego Matka Boska z Lourdes i Fatimy uczyla aby modlic sie kleczac
      gdy widze te zdjecie wydaje mi sie ze chyba „papiez” udaje ze sie modli bo w koncu nie mozna tak sobie „klepac ” bezmyslnie ‚ modlitwe ktora ma wielkie znaczenie dla Matki Najswietszej w walce z szatanem
      Pamietajmy ze to Matka Rozanca Swietego nauczyla dzieci modlitwe
      po zakonczeniu czesci dziesiatki rozanca

      Modlitwa po dziesiątce różańca

      O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosie

      • Gossja said

        Więc uważasz, że Papież pojdzie do piekla za modlitwe rozancowa podczas spaceru? No to ja mam przechlapane, bo czesto modle sie rozancem jadac samochodem, i moge cie zapewnic, ze strasznie trudno jest prowadzic samochod na klęcząco. Nic nie widać. Wiec siedzę z nadzieją, że Jezus siedzi obok mnie, zaś Maryja i Anioł Stróż, jak też ś. Michał Archanioł rónież są obecni.
        A nie uważasz, że można bezmyślnie klepać modlitwę na klęcząco a nawet leżąc krzyżem?

        • Anka said

          +
          ”A nie uważasz, że można bezmyślnie klepać modlitwę na klęcząco a nawet leżąc krzyżem?”

          Leżąc krzyżem to już nie. Ta pozycja tak odstrasza złe duchy, że skupienie jest już tylko kwestią formalną. Wypróbuj. Poza samochodem rzecz jasna.😉

        • Piotr2 said

          „…Wiem np. od św. Magdaleny — Zofii o takiej jednej świętej praczce. Całe życie stała nad balią i prała. Zarabiając ciężko na ten słony od mydlin, codzienny chleb dla siebie i rodziny, nie buntowała się, nie skarżyła, przyjmowała wszystko z poddaniem jako zgodne widocznie z wolą Bożą, i każdym wysiłkiem, całym znużeniem, wszystkim niedostatkiem, nieustannie, znad swojej balii — chwaliła Boga. Bez wielkich słów — cicho, niezauważenie, po prostu… Żyła stale z myślą o Jego obecności, dla jego Miłości przetrwała pogodnie długi szereg lat w upokorzeniu i trudzie — to też Bóg dopuścił jej duszę przed Swoje Oblicze… Praczka ta jest dzisiaj Świętą w Niebie…”
          Fulla Horak ” Świętych obcowanie”

          Króluj nam Chryste

        • cox said

          Ja też często odmawiam różaniec jadąc samochodem. Nie przesadzajmy!

      • małgosia MK said

        Tercjanka
        To że Papierz wraz z księdzem idąc zmawia Różaniec Święty to wielkie świadectwo wiary.Idą pielgrzymki do sanktuarjów Maryjnych i też ludzie idąc odmawiają różaniec św.,litanie,śpiewają pieśni na cześć Maryi i Boga.Święty Ojciec Pio mawiał by nie dawać miejsca szatanowi i skoro tylko obudzisz się i otworzysz oczy odmawiaj Różaniec św.,wykonujesz jakąś pracę która pozwala Ci się skupić odmawiaj Różaniec.Sama osobiście jadąc rowerem na Mszę św. trzymam w reku różaniec i odmawiam modlitwy łącząc się z Bogiem.Nasza modlitwa ma być nieustanna.I o tym mówi święty Paweł apostoł w I liście do Tesaloniczan.
        Obfite życie i wielką radość Jezus czerpie z jedności z Ojcem, z nieustannej wymiany miłości. Jezus – sam pełen życia i radości – chce dzielić się tym cennym dobrem ze wszystkimi ludźmi. Modlitwa może i musi być powietrzem, którym oddychamy, przestrzenią w której się poruszamy, studnią żywej wody, z której czerpiemy.
        Matka Boża objawiająca się w Medjugorie prosi by modlitwę różańcową odmawiać sercem.
        Najpewniejszą osobą prowadzącą do raju jaką Bóg nam ofiarował, jest Matka, która nam towarzyszy na drodze życia. Jak małe dzieci, które uczą się chodzić powinniśmy dać się wziąć za rękę Maryi i codziennie odnawiać zawierzenie. Powierzajmy Maryi każdy dzień, prośmy aby była nam przewodniczką w wędrówce do nieba, aby podtrzymywała nas na niej.

        Przypadkowo wybrane Orędzie

        Orędzie iz Medziugorje, 25. kwiecień 2005r.
        „Drogie dzieci! Również dziś wzywam was, byście odnowili modlitwę w waszych rodzinach. Niech Duch Święty, który was odnowi, wejdzie do waszych rodzin poprzez modlitwę i czytanie Pisma Świętego. W ten sposób staniecie się nauczycielami religii w swojej rodzinie. Poprzez modlitwę i waszą miłość, świat pójdzie lepszą drogą, a miłość zawładnie światem. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. ”

        Matka Boża w orędziu zwraca się do rodzin. Matczyne Serce wzywa do odnowienia modlitwy w naszych rodzinach. Matka, wie dobrze jak bardzo zagrożona jest rodzina. Rodzina jest sanktuarium każdego człowieka, w którym wzrasta, wychowuje się i wpaja w swoje serce te wartości, które rodzice powinni przekazać swoim dzieciom.

        Dziś mówimy o wielu kryzysach, ale najbardziej zagrożona jest rodzina. Rodzina ze wszech stron atakowana jest przez zło, które pragnie zniszczyć wspólnotę, zgodę i pokój w rodzinie. Zwłaszcza modlitwę, która w wielu rodzinach po prostu przestała istnieć. Matka Boża nie diagnozuje choroby współczesnej rodziny, ale w orędziu daje lek, uzdrawiający, odnawiający i ożywiający nasze rodziny. Stawia nas u źródeł życia, dając nam do rąk: modlitwę i czytanie Pisma Świętego – Słowa Bożego. Dzięki nim Duch Boży, a nie duch świata, wejdzie do naszych rodzin, przynosząc ze sobą błogosławieństwo, pokój i jedność.

        Matka Boża jako Matka nie wymyśla jakiś nowinek, ale daje sprawdzony, prosty i zdrowy pokarm dla swych dzieci. Pokarm duchowy i środki sprawdzone w chrześcijańskiej tradycji Kościoła. Na niej wychowały się pokolenia, żyjąc wiarą, natchnięte modlitwą pozostawały na Bożej drodze, która prowadzi do życia i to do życia w pełni.

        Matka Boża mówi: Niech Duch Święty wejdzie do waszych rodzin przez modlitwę i czytanie Pisma Świętego. Modlenie się słowami Pisma Świętego oznacza, że jesteśmy na najlepszej drodze, na najpewniejszym fundamencie i u najlepszych źródeł modlitwy. Tu się spotykamy ze Słowem Bożym, które pragnie nam coś powiedzieć. Słowo Boże w Piśmie Świętym nie jest jakimś tekstem z powieści czy innej książki. Nie powiedział, nie napisał tego byle kto. To jest Słowo Boże, które przez tekst jest słyszalne po wszystkie czasy. Pan, również dziś chce mi coś powiedzieć. Jego słowo nie jest martwe, lecz żywe, jeśli pozwolę, by żyło we mnie. Należy zadać sobie pytanie: „Panie, co mi pragniesz powiedzieć?” I należy przyjąć postawę pokornego serca, które słucha i mówi: „Mów Panie, sługa Twój słucha.”

        Jeśli słucham, tego co mówi Pan, będę mógł odpowiedzieć, dawać świadectwo i żyć życiem wiary. Wtedy będę mógł prowadzić innych i nauczać w wierze, szczególnie tych, których Pan postawił na mojej drodze.

        W tym orędziu, szczególnie rodzice zostali wezwani, by być nie tylko biologicznymi dawcami życia, ale tymi którzy ciągle zradzają dzieci dla wiary i w wierze.

        Modlimy się z Matką Bożą i prosimy Matkę Bożą w intencji rodziców, by nie poprzestali, nie utrudzili się w dawaniu świadectwa i zradzaniu w wierze swoich dzieci.

        Tak jak powiedział św. Franciszek Salezy: „Kiedy wasze dzieci nie chcą już słuchać jak mówicie o Bogu wtedy Bogu mówcie o swoich dzieciach.”

        Bóg was usłyszy. On poważnie traktuje każdą modlitwę. A tę modlitwę, w którą sami wierzymy, Bóg może potraktować poważnie i wysłuchać jej.

      • Nn said

        Terecjanka

        Pomyśl co Ty mówiasz!

        • Nn said

          Terecjanka

          Pomyśl co Ty mówisz!

          Czy skomentujesz spacer Św. JP II z rózańcem jako…

          ,,Swietokradztwo i bezczeszczenie znaczenia modlitwy Rozanca Swietego…”

          ???

      • Nn said

      • Vesper said

        Haha komentarz typowy dla osoby, która „chce być świętsza od papieża”, można się tylko śmiać z takiego podejścia do sprawy! Bierzmy wszyscy wzór z papieża Benedykta XVI, że modlić się można zawsze w każdych okolicznościach i dawać dzięki temu piękne świadectwo! : )

    • Dana said

      Ojciec Pio jest jednym ze świętych, którzy ukochali Różaniec. Fakt, że ten kapucyn odmawiał dziennie 40,50 Różańców .powinien dać do myślenia nie jednemu. Skoro tak wielki święty, tak wiele razy doświadczający i widzący Jezusa, Maryję i nie tylko, odmawiał tak wiele razy dziennie Różaniec to jest nie możliwym by ta modlitwa nie miała znaczenia i by była tylko bezsensownym przesuwaniem paciorków…
      Kiedyś zapytano O. Pio ile razy dziennie odmawia Różaniec, odpowiedział: „Czasem 40, a czasem 50” .

      Papież też mówi wiele różańców dziennie i ma jeszcze codzienne obowiązki więc musi czasami mówić modlitwę w drodze.
      Droga Terecjanko.

      • halina said

        I przy pracy , w każdej chwili swojegoi życia jest z różańcem w reku mysli i sercu .Cały czas jest w zjednoczeniu z Bogiem .
        I to jest ważne bo przy takiej postawie nie ma szans by szatan miał do niego dostęp .
        To sie nazywa walka z szatanem …..

  11. DAWID said

    Ebola do końca października może dotrzeć do Wielkiej Brytanii, Francji i Belgii

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ebola-konca-pazdziernika-moze-dotrzec-wielkiej-brytanii-francji-belgii

    Oregano może byc pomocne przy leczeniu eboli, a w szczególności olej z oregano. tak przynajmniej pisza w książce „The cure is in the cupboard” autor Dr Cass Ingram’s na stronie 62 i 62. mozna ją wypożyczyć z http://www.openlibrary.org

    suche oregan jest rownież dobre dla mózgu, jest ponoc jednym z najpotęzniejszyzh antyoksydantów na ziemi. to z ksiązki „Use your brain to change your age” dr. Daniel G. amen, str 92 i 93 „Dried oregano has thirty times the brain-healing antioxidant power of raw blueberries, forty-six times more than apples, and fifty six times as much as strawberries, making it one of the most powerful brain cell protectors on the planet.

    Wlasnie pojawily sie liczne artykuly o leczenia EBOLI srebrem kolidalnym .

    Piszac ze jest calkowicie nieskuteczne nie bylabym do konca z tym pewna .
    Jesli nie skuteczne w 100 % sadze osobiscie ze z pewnoscia pomocne .

    Zastanawiajacy dla mnie jest fakt ze artykuly i informacje na ten temat sa blokowane .

    http://www.naturalnews.com/047101_ebola_colloidal_silver_government_seizure.html#

    U nas na niemieckiej dzis pojawil sie rowniez art.o blokowanym przez rzad srebrze kolidalnym i strona cos sie nie otwiera ?

    Wiec jesli nie to, co byloby skuteczne ? proponowane powyzej metody byc moze sa ok ale zastanawiam sie czy np. MMS nie byloby dobre tak jak w przyadku malarii ?

    Wczoraj u nas w radiu oznajmili ze w Tajlandii wynaleziono wlasnie przeciwciala zwalczajace EBOLA .

    Jim Stone w ostatnim artykule http://jimstonefreelance.com/ pisze na ten temat, że zachorowania na Ebolę są prawdopodobnie ściemą. Z Liberii, gdzie niemal wszyscy mają telefony komórkowe z aparatami fotograficznymi nie ma żadnych zdjęć tych „strasznych zachorowań”!
    Tak więc WHO chodzi tylko i wyłącznie o zaszczepienie całej populacji ludzkiej i użyją każdego środka by zastraszyć społeczeństwo. Dlatego też trzeba mieć do dyspozycji silne srebro koloidalne na wypadek np. spryskiwania bakteriami. W przypadku braku srebra można zastosować koloidalną miedź (uwaga, w większych ilościach jest toksyczna).
    Szkoda, że Stone nie zainteresował się MMS-em czy też koncentratem czosnku, których dystrybucji UE nie na darmo niedawno zakazała.
    Pamiętajmy jednak o jednym – to nie Ebola czy jakikolwiek wirus jest groźny, to szczepionki proponowane jako remedium, mają w sobie coś co ma nas zniewolić, a może i zabić.

    Leczenie Eboli wg. anonimowego lekarza pracującego nad tym wirusem

    http://www.monitor-polski.pl/leczenie-eboli-wg-anonimowego-lekarza-pracujacego-nad-tym-wirusem/comment-page-8/#comments

    Zastępca Kołomojskiego: „Pojemniki na śmieci to dopiero początek. Wkrótce na Ukrainie wszystkich źle widzianych będą wieszać na latarniach”

    http://sokzzuka11.blog.onet.pl/2014/10/07/zastepca-kolomojskiego-pojemniki-na-smieci-to-dopiero-poczatek-wkrotce-na-ukrainie-wszystkich-zle-widzianych-beda-wieszac-na-latarniach/

    McDonald – 10 przerażających faktów

    Zanim polecisz do ulubionego fast fooda, może spojrzysz na ten artykuł. Czy wiesz, że jest duża szansa że zjesz zmielone chrząszcze i kacze piórka w burgerze ?

    Poniżej niektóre z najbardziej obrzydliwych dodatków które jesz kiedy „gościsz się” w McDonaldzie:

    1. Siarczan amonu – używany w masowej produkcji chleba, jak również używany jako nawóz i zabójca bakterii w mocnych domowych środkach czyszczących. Niewiarygodnie, FDA uznała go za bezpieczny w małych ilościach znajdowanych w produktach spożywczych, ale kwestię tę podniesiono z uwagi na to jak oddziałuje na ludzi, którzy codziennie jedzą chleb. Siarczan amonowy wiąże się z podrażnieniem przewodu pokarmowego, wywołując biegunkę i nudności.

    2. Olej silikonowy – Chicken McNuggets są pełne dimetylopolisiloksanu, oleju silikonowego często używanego w produkcji soczewek kontaktowych i innych produktów medycznych. Dimetylopolisiloksan jest także środkiem przeciwpieniącym.

    3. TBHQ – trzeciorzędny butylohydrochinon – znajduje się w 18 daniach w McDonaldzie. Zwykle jest na liście „przeciwutleniaczy”, ale nie mówi się iż jest środkiem SYNTETYCZNYM o właściwościach przeciwutleniajacych, a NIE naturalnym przeciwutleniaczem. Zapobiega utlenianiu tłuszczów i oleju, co pomaga przedłużać ważność produktów przetworzonych. Używa się go we wszelkiego rodzaju przetwarzanej żywności, ale także w produkcji lakierów, werniksów i pestycydów. Używany jest również w kosmetykach i perfumach w celu zmniejszenia parowania i poprawy stabilności. Jest konserwantem chemicznym tak groźnym, że tylko 5 g może cię zabić, ale nie panikuj, FDA ówi że ogólnie uważany jest za bezpieczny (generally regarded as safe = GRAS).

    4. L-cysteina – używają jej fast foody, jest to aminokwas otrzymywany z ludzkich włosów, kaczego puchu i świńskiej szczeciny, dla wzbogacenia smaku i zmiękczania chleba i wyrobów ciastkarskich. Skraca również czas pieczenia masowo produkowanego chleba. Głownie produkują go Chiny w procesie rozpuszczania włosów lub puchu w kwasie i rozsyłany na cały świat jako spulchniacz chleba.

    5. Leki na receptę – naukowcy z Johns Hopkins University przetestowali pióra kur hodowanych masowo i wykryli ciekawe fakty. Do kurzej karmy dodaje się antydepresanty i inne leki na receptę żeby osiągnąć „drób” dla fast foodów. Kury te są hodowane na stałej diecie recepturalnej, leków bez recepty i leków zakazanych.

    6. Glikol propylenowy – jest to składnik chemiczny występujący w płynie przeciw zamarzaniu, e-papierosach i fast foodzie.

    7. Kwas karminowy – produkowany z chrząszczy koszenilowych, jest stosowany do barwienia żywności, szczególnie czerwonego mięsa. [ulubione żelki też]

    8. Dimetylopolisiloksan – występuje w niemal wszystkich jadłospisach smażonych fast foodów, jak również w soczewkach kontaktowych, plastelinie, kosmetykach, szamponach i odżywkach do włosów, politurach, płytkach żaroodpornych itd.

    9. Dwutlenek krzemu – zwykle dodawany do przetworzonego mięsa drobiowego i wołowego by zapobiec zbicie się go w bryłę, i jest na liście składników w chili z Wendy i Taco Bell. Eksperci uważają że nie jest niebezpieczny dla człowieka, ale ciekawe jest to, że oprócz tego że nie pozwala na zbrylanie się mięsa, jest również składnikiem także ziemi okrzemkowej używanej jako naturalny środek owadobójczy.

    10. Celuloza – masa celulozowa drzewna występująca w niemal każdym menu fast foodowego. Wykorzystywana praktycznie we wszystkim od sera do salad dressing, od mufinkek do syropu truskawkowego. Używana do zagęszczania i stabilizacji żywności, zastępowania tłuszczu i zwiększania zawartości błonnika. Obniża koszty poprzez minimalizowanie składników takich jak olej lub maka. Proszkowaną celulozę produkuje się poprzez gotowanie drewna w chemikaliach w celu wyodrębnienia celulozy, następnie jest oczyszczana. Zmodyfikowane wersje wymagają dodatkowego przetwarzania, takiego jak działaniu kwasu dla dalszego rozkładu błonnika. Oto kilka restauracji fast foodowych włączających celulozę do ich dań: McDonald, Arby, Jack in the Box, KFC, Pizza Hut, Sonic, Taco Bell i Wendy.

    Zachodnie korporacje dzielą się Afryką

    Ostatnio opublikowany raport ujawnia w jaki sposób rządy amerykański i brytyjski ułatwiają korporacyjne przejmowanie afrykańskich systemów żywnościowych.

    Protest przed brytyjskim Departamentem Międzynarodowego Rozwoju (DFID). Ogromne pasy ziemi w afrykańskich krajach z dostępem do morza i dużym wzrostem ekonomicznym są na celowniku korporacji takich jak Monsanto i Unilever, przy pomocy rządów amerykańskiego i brytyjskiego – łącznie z milionami dolarów przeznaczonych na pomoc biednym, mówi raport opublikowany dzisiaj przez brytyjską grupę Ruch Rozwoju Świata [World Development Movement = WDM].

    Dokument zatytułowany Podział kontynentu: jak brytyjski rząd ułatwia korporacyjne przejmowanie afrykańskich systemów żywieniowych [Carving up a continent: How the UK government is facilitating the corporate takeover of African food systems], wyjaśnia, że Nowy Sojusz dla Zabezpieczenia Żywności i Substancji Odżywczych wykorzystuje fundusze przeznaczone na zmniejszanie biedy w ułatwianiu dostępu do kluczowych afrykańskich miejsc pewnym największym na świecie firmom, które już kontrolują większość globalnego rynku żywności. Przykład nowomowy i nowej „walki o Afrykę”.

    Co więcej, podpisane przez Nowy Sojusz porozumienia z kluczowymi krajami afrykańskimi (Benin, Burkina Faso, Etiopia, Ghana, Wybrzeże Kości Słoniowej, Malawi, Mozambik, Nigeria, Senegal i Tanzania) zawierają warunki, i wiele z nich wymaga, by kraje wprowadzały przepisy – na przykład nowe przepisy dotyczące nasion, by zmusić farmerów do zakupu nasion i nawozów od korporacji, i by nie dzielili się nasionami, co praktykowali od wielu pokoleń i zapewniali w ten sposób bioróżnorodność.

    Zgodnie z tym nowym paradygmatem, firmy międzynarodowe dostają dostęp do żyznych ziem i korytarzy rolniczych pod pretekstem zajmowania się niedostatkiem żywności i pomocy głodującej i potrzebującej Afryce. W rzeczywistości jest to nowomowa.

    Jeśli Nowy Sojusz nadal będzie miał wolną rękę, to prawdopodobnie problemy narosną w przyszłości, bo drobni i rodzinni farmerzy zostaną wypędzeni ze swojej ziemi by zrobić miejsce dla rolnictwa przemysłowego. WDM określa również takie kwestie, jak niepewna i słabo płatna praca i skupianie się na produkcji na eksport, a nie na żywienie lokalnych społeczności.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zachodnie-korporacje-dziela-sie-afryka-2014-10

    Yellowstone – czyli o tym jak wywolac erupcje tego super wulkanu

    30.09.12 pojawil sie nowy film na ten temat

    Yellowstone Secret Eruption Program

    Ten film ukazuje dowody tajengo programu ktory probuje sporowokowac szybko jak tylko mozliwe wulkan do wybuchu .Autor filmu ma nadzieje jednak sie mylic .

    Rzekome powstrzymywanie ocieplania klimatu poprzez geoinzynierie jest abslutnym klamstwem poniewaz ma miec odwrotny cel przyspieszyc ocieplenie !
    Wybuch Yellowstone ma powstrzymac Arktyke przed topnieniem ,zmrozi ziemie ,uwolni 5000 ton metanu . Oba programy ,plany „sprzedawane „sa jako ratujace nasza planete ale w rzeczywistosci chca ja ZABIC!

    Jesli jest to prawda bedzie to najwiekszy atak terrorystyczny w dziejach ludzkosci !

    tutaj ponizej opisane po niemiecku jak sa wywolywane wibracje ,jest zdjecie na ktorym obrazowo objasnione jest jak specjalne ciezkie samochody ciezarowe , uzywane zwykle do badan geologicznych sejsmicznych 3 D uzywane do wykrywania glebokosci skladowisk geologicznych , pomagaja osiagnac zamierzone efekty .

    http://derhonigmannsagt.wordpress.com/2014/10/02/yellowstone-wie-man-einen-supervulkan-zur-eruption-bringt/

    Czy to prawda i możliwe jest że Polska płaci Ukraińcom za gaz? Wersja mniej kontrowersyjna to taka że Ukraińcy płacą Polsce mniej za gaz niż Polacy Rosji? Sprzedajemy im po niższej cenie, niż sami kupujemy?
    Dlaczego nigdzie nie ma na ten temat informacji? Naprawdę okrzywdzają nasz naród jak wtedy kiedy Grecy dostali od nas tyle milionów. Wszystkim pomogą tylko nie swojemu narodowi, lepiej niech uciekają na zachód, najlepiej by było, jak by jeszcze młodzi przesyłali z za granicy podatek do kraju, na to że jest się Polakiem. Ile u was ceny za butle gazu płacicie w Polsce, bo drożeje i to drastycznie.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/Rosja-grozi-zakreceniem-Polsce-gazu_a17953

    Jane Burgermeister twierdzi, że ilość osób zarażonych wirusem spada.

    Robiłem zestawienie z hiszpańskojęzycznych stron i news o Jane. A WHO swoją mantrę ma:
    „Opracowanie szczepionki zazwyczaj wymaga czasu i jest niezwykle kosztowne. Nawet w najlepszych warunkach i przy ogromnych wysiłkach wielu zaangażowanych, znaczna liczba dawek nie będzie dostępny aż do pierwszego kwartału 2015 roku.

    Pierwszy z dwóch szczepionek, cAd3-ZEBOV, firma GlaxoSmithKline (GSK), we współpracy z Narodowym Instytutem Alergii i Chorób Zakaźnych, Stany Zjednoczone
    Podczas drugiego, rVSV-ZEBOV został opracowany przez Agencję Zdrowia Publicznego w Kanadzie, ale marketing nie ma licencji amerykańskiej firmy NEWLINK Genetyka, Iowa.

    Ale główną przeszkodą jest finansowanie tych badań i dalszej produkcji, tak, który wezwał do „międzynarodowych donatorów”, aby przyczynić się do realizacji tego zadania.

    Kiedy uzyska się szczepionkę eksperymentalną, najpierw otrzymają pracownicy służby zdrowia, opieki nad pacjentami Ebola.

    ————– Szczepienia masowe odrzucono.——————–

    Ekspert wyjaśnił, że w ramach tej epidemii, pracownicy służby zdrowia oznacza, lekarzy, pielęgniarek, techników laboratoryjnych, sprzątacze, kierowcy karetek, grabarze i w niektórych przypadkach, uzdrowicieli.

    W ciągu sześciu miesięcy, Ebola zaraził 6553 osób w Afryce Zachodniej i spowodował śmierć 3100, który stał się największym epidemia tej choroby w historii.

    Do gry – „ratującej” nasze życie wchodzi MONSANTO

    Tekmira Pharmaceuticals, firma pracuje nad lekiem przeciwko Ebola, właśnie otrzymała zastrzyk 1,5 miliona dolarów gotówki z firmy Monsanto

    Metoda zastosowana przy poszukiwaniach, ale raczej potrzeba kogoś, kto wyjaśni zawiłości biologiczne przy takim zastosowaniu(ale jakiś pogląd już mamy) :
    Pierwszy zastosowano wektor adenowirusowy włożoną szympansa z genu wirusaEbola.

    Druga szczepionka wykorzystuje osłabiony wirus pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej, choroby znaleziono u bydła; jeden z genów zostały zastąpione przez gen wirusaEbola.

    Badania, prowadzone na zdrowych ochotnikach, przeznaczone są do testowania bezpieczeństwa i immunogenności i wybierając odpowiednią dawkę.

    Te cuda, które niby mają ratować życie – max. działanie 10 miesięcy, tyle tylko lub aż ochrony?
    Czyli co później – kolejne szczepienie!!!

  12. DAWID said

    Eurosodoma – W niemieckich szkołach przymusowy seks !

    Nowoczesna Europa to współczesna Sodoma. W niemieckich szkołach zmusza się do seksu!

    W video-reportażu opowiada się o tym, że dzisiaj w Niemczech rodzice nie mogą obronić swoich dzieci przed przymusową degeneracją i demoralizacją. Dlatego, że jest to program państwowy, absolutnie obowiązujący wszystkich uczniów niemieckich szkół.

    Czwartoklasistka Melitta, córka imigrantów z Rosji, poprosiła nauczycielkę o zwolnienie jej ze szkoleń w sferze seksu w szkole. Za to „przestępstwo” rodziców dziewczynki ukarano grzywną i wyznaczono termin „pozbawienia wolności” dla ojca a dzisiaj i dla mamy tego dziecka. Powód: „niewłaściwe wychowanie dzieci”.

    Kobiecie z Rosji, mieszkającej w Niemczech, grozi pozbawienie wolności za to, że jej córka opuszcza lekcje „edukacji” seksualnej. „Nauczyciele” wyjaśniali 10-letnim dzieciom jak zajmować się miłością i jak dobierać sobie partnerów, zarówno męskiej płci jak i płci żeńskiej.

    Małżonkowie Martens są pochodzenia rosyjskiego. I mąż i żona wyjechali do Niemiec w wieku dziecięcym. Wyrośli i ożenili się. Obecnie mają dziewięcioro dzieci. W przeciągu 30 lat mieszkają w mieście Gelsenkirchen. Rodzice są praworządni. Konflikt z władzami zaczął się całkiem niedawno. W miejscowej szkole dla uczniów 4 klasy wprowadzono lekcje „edukacji” seksualnej. 11-letnia córka pani Martens przyszła na pierwsze zajęcia i kiedy nauczyciel zaczął szczegółowo przedstawiać akt płciowy to dziewczynka przeraziła się.

    „Widząc obrazki w książce nasza córka poczuła się nieswojo, poczuła się źle i nie chciała uczestniczyć w tej lekcji dlatego, że taka była jej dziecięca reakcja. Ona reaguje różnie w tej sprawie. Poprosiła „nauczycielkę” o to żeby mogła nie uczestniczyć w tej lekcji. Melittę natychmiast wezwano do dyrektora szkoły, która napisała skargę na rodziców dziewczynki do Służby Ochrony Rodziny”.

    Władze nałożyły grzywnę na rodzinę za niewłaściwe wychowanie dziecka. Rodzice odmówili zapłaty grzywny uważając, że to nie rozwiązuje problemu. Dlatego matce Melitty grozi pozbawienie wolności. Wygląda na to, że rodzice są absolutnie bezsilni i nie mogą nawet podjąć dyskusji ze szkołą i innymi instytucjami w kwestii tego co dobre jest dla ich dzieci a co złe.

    Przypadek jest na tyle przerażający, że w konflikt włączyły się organizacje społeczne z Rosji. Teraz prowadzą one rozmowy z niemieckim Ministerstwem Oświaty i proszą o wyłączenie z programu szkolnego lekcje „edukacji” seksualnej. Czy usłyszą te prośby niemieccy urzędnicy to nie wiadomo.

    http://3rm.info/51236-sovremennaya-evropa-prinuditelnyy-intim-v-shkolah-germanii-video.html

    Potworne zbrodnie na Ukrainie! ONZ rozpatrzy sytuację w Genewie.

    To co się dzieje na Ukrainie, przechodzi wszelką miarę wyobraźni. Jak jeden człowiek może tak bardzo nienawidzieć innego, drugiego człowieka. Nawet jeżeli jakoś możemy zrozumieć, że na wojnie jeden żołnierz zabije innego; robiąc to najczęściej we własnej obronie – jak można zrozumieć i wytłumaczyć morderstwa i gwałty osób cywilnych: kobiet i dzieci całkowicie niewinnych. To wszystko dzieje się obecnie w XXI wieku, tuż za naszymi polskimi granicami. To niewiarygodne – zbrodnia przeciwko ludzkości.

    Pod Donieckiem wykryto zbiorowe mogiły rozstrzelanych cywilów i jeńców wojennych. Trwa ekshumacja setek ofiar, przy udziale obserwatorów OBWE. Charakter obrażeń na zwłokach wskazuje na rytualne mordy satanistyczne. Prokuratura i władze sądów Donieckiej Republiki Ludowej prowadzą przy pomocy obserwatorów OBWE pełną dokumentację ekshumacji zwłok, coraz liczniej odkrywanych ofiar masakry, w której zginęli głównie cywile: kobiety, mężczyźni i
    młodzież. Ciała ofiar mają związane do tyłu ręce i kule wystrzelone w tył głowy. Groby odkryli saperzy rozminowujący teren. Dokonano jak dotąd ekshumacji ok. 400 zwłok, ale wstępne oceny wskazują na możliwość odnalezienia łącznie ok. 4000 pomordowanych. Ta przerażająca liczba niestety może okazać się zgodna z prawdą.

    Do kopalni „Komunard” zwożono przez prawie dwa miesiące jeńców i aresztowanych z całego regionu donieckiego, oficjalnie w celu ich podziału na grupy, które miano potem traktować na różnych zasadach, w tym stawiać przed sądem w innych częściach Ukrainy.
    Zamiast tego bestialsko ich wymordowano pod koniec sierpnia, gdy zaczęła się wielka rosyjska kontrofensywa. Miejscowi mieszkańcy donoszą też o znacznej liczbie nastolatek w wieku od 12 do 14 lat, które padły ofiarą zbiorowych gwałtów, wskutek czego zostały trwale okaleczone. Taki rodzaj gwałtu również wskazuje na destrukcyjne formy kultu szatana.

    Biorąc pod uwagę toczące się od wtorku zaciekłe walki wokół lotniska w Doniecku, z ich kulminacją w dniu dzisiejszym (ostrzelanie centrum Doniecka; zginął m. in. Szwajcar du Pasqieur, przedstawiciel Czerwonego Krzyża ­ patrz s. 2) rozejm wisi na włosku.

    Do odkrycia płytko przysypanych mogił doszło w ubiegłym tygodniu (23 IX) w pobliżu Doniecka; w miejscowościach, gdzie były rozmieszczone przed powstańczą kontrofensywą na przełomie sierpnia i września ukraińskie bataliony obrony terytorialnej, zwane przez „rosyjskojęzycznych” nacgwardią, a także faszystami lub banderowcami. Te miejscowości zostały odbite przez armię powstańczą w czasie najnowszej miniofensywy, której celem było zniszczenie albo wyparcie z pozycji artylerii wojsk rządowych, ostrzeliwującej osiedla mieszkaniowe na północy Doniecka. Gdy tylko okazało się, że rozmiary mordu, przypominającego jako żywo wyczyny SS i NKWD, przekroczyły najgorsze obawy, powstańcy i miejscowa ludność wezwali świadków o statusie międzynarodowym. Na wniosek delegata rosji w ONZ, rozpoczęto procedurę rozpatrywania wniosku, w sprawie międzynarodowego dochodzenia w tej sprawie. Oto materiał filmowy na ten temat w języku angielskim:

    http://ryszard.opara.neon24.pl/post/113611,potworne-zbrodnie-na-ukrainie

    Ostatnio coraz więcej mówią o dowodach z cyfrowymi danymi obywateli. Za oprogramowanie takiego dowodu ma odpowiadać w Polsce korporacja Microsoft. Już niedługo chcą to wprowadzić, to chyba ma być jakiś chip z ich systemem z naszymi wszystkimi danymi osobowymi, wmontowany w dowodzie. Tylko dlaczego prywatna firma, korporacja Billa Gatesa ma mieć bazę danych wszystkich Polaków? Czy ma ktoś o tym więcej informacji w języku Polskim, ostatnio dużo o tym gadają w mediach.

    http://www.wykop.pl/link/2187018/waclaw-krzyzanowski-prokurator-ktory-zazadal-kary-smierci-dla-inki/
    Kilka tysięcy emerytury renty dostaje…

    Gubernator Ługańska: u separatystów walczą Egipcjanie

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/gubernator-luganska-u-separatystow-walcza-egipcjanie

    Wiceprezydent USA Joe Biden kompromituje Angelę Merkel i UE

    Joe Biden wyraził jasno, że widzi Unię Europejską jako wasalną organizację, podporządkowaną polityce zagranicznej USA.

    Uważny obserwator życia politycznego dostrzegł już dawno, że ekonomiczne sankcje skierowane przeciw Rosji są wymysłem Stanów Zjednoczonych, a państwa europejskie – wbrew swym interesom – musiały przystać na żądania Obamy. Artykuł o Bidenie, Merkel i sankcjach, zamieszczony w niemieckim portalu, link: http://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2014/10/05/obama-vize-blamiert-merkel-usa-haben-eu-zu-sanktionen-gegen-russland-gezwungen/ – wyjaśnia nam sprawę jednoznacznie.

    Przetłumaczyłem fragmenty:

    Joe Biden kompromituje Angelę Merkel

    Po raz pierwszy publicznie przyznali Amerykanie, że zmusili Unię Europejską wbrew jej woli do sankcji wobec Rosji. Wiceprezydent USA Joe Biden powiedział, że Obama upierał się przy tym, że Unia w celu ukarania Rosjan musi pogodzić się ze stratami gospodarczymi. Wywody Bidena uświadamiają nam, iż Angela Merkel i jej koledzy z EU wyrządzili pod naciskiem USA szkody swym własnym narodom. Piękne słowa Merkel o samostanowieniu brzmią w tym kontekście niczym istne szyderstwo.

    Biden powiedział: „Postawiliśmy Putina przed prostym wyborem: albo będzie on respektował suwerenność Ukrainy, albo będzie musiał liczyć się z konsekwencjami. Zaistniała przez to konieczność włączenia większych rozwiniętych państw do akcji ukarania Rosji. Jest prawdą, że one nie chciały tego czynić. Ale zadecydowała kierownicza rola Ameryki oraz fakt, że prezydent Obama obstawał przy sankcjach”.

    Słowa Bidena mają pod wieloma względami historyczne znaczenie. Wiceprezydent, który przez zatrudnienie swego syna w ukraińskim koncernie energetycznym powinien mieć od dawna zarzut nepotyzmu, wyraził jasno, że widzi Unię Europejską jako wasalną organizację, podporządkowaną polityce zagranicznej USA.

    W prasie niemieckiej pojawia się często pytanie: „Co będzie, jeśli Putin zakręci zimą kurki z gazem?” Marne to perspektywy. Niemcy się boją.

    Tylko Polacy się nie boją. Dał nam przykład Lech Wałęsa, jak polegnąć mamy*.

    * * * * * * *

    * Nawiązałem tu do słów mocnego w gębie Wałęsy, wypowiedzianych w sobotę w Kijowie:”Jeśli ktokolwiek zaatakuje Gdańsk, to my zaatakujemy Moskwę. (…) Żeby było jasne: ja pierwszy stanę do boju”.

    http://zygumntbialas.neon24.pl/post/113558,wiceprezydent-usa-joe-biden-kompromituje-angele-merkel-i-ue

    Ludobójstwo dokonane na Polakach przez UPA fundamentem Prezydenta Ukrainy?

    W dniu 24sierpnia 2014 roku Peter Poroszenko oficjalnie okazał swoje uznanie dla dokonań UPA! Gdy przeczytałem w niezależnych mediach, że w rocznicę niepodległości Ukrainy aktualny prezydent tego kraju uznał, że jest dumny z UPA, to omal nie zagotowała się krew w moich żyłach, gdyż organizacja ta dokonała wraz z hitlerowskim SS Galizien i OUN tak wielu zbrodni ludobójstwa na Polakach zamieszkujących Kresy Wschodnie Rzeczpospolitej, że oprawcy UPA powinni już dawno być uznani za zbrodniarzy wojennych.

    Jednak postanowiłem upewnić się czy informacje dotyczące stanowiska głowy państwa Ukrainy są prawdziwe.

    Zadzwoniłem do Ambasady Ukrainy w Warszawie na nr 22 622 47 97 i poprosiłem o rozmowę z Ambasadorem Ukrainy. Poinformowano mnie abym zadzwonił na nr 22 629 34 46, gdzie połączono mnie z Biurem Prasowym.

    Rzecznik Ambasady Ukrainy w Polsce Pani Julia Borodij ściągnęła całe nagrania wystąpień Prezydennta i potwierdziła, że faktycznie w Kijowie w dniu 24sierpnia 2014 roku Peter Poroszenko wyraził swoją dumę z dokonań UPA. Pani Borodij mówi piękną polszczyzną i uznała, że ktoś kto przygotowywał wystąpienie Poroszenki zupełnie nie zna historii ludobójstwa dokonanego przez UPA i OUN na Polakach. Pani Julia Borodij podkreśliła w rozmowie telefonicznej, że jest tak samo jak Polacy oburzona tą wypowiedzią, jednak nie może mi tego oficjalnie napisać, bo musiałaby jako rzecznik prasowy uzyskać na to zgodę urzędującego Ambasadora Ukrainy! Poprosiła mnie o oficjalny E-mail z zapytaniami w tej sprawie.

    http://prokapitalizm.pl/ludobojstwo-dokonane-na-polakach-przez-upa-fundamentem-prezydenta-ukrainy.html

  13. DAWID said

    Wybuch epidemii Eboli zbiega się z kampanią szczepień ONZ!

    http://www.monitor-polski.pl/wybuch-epidemii-eboli-zbiega-sie-z-kampania-szczepien-onz/

  14. Nn said

    Albo służycie Bogu, albo ulegniecie niefrasobliwości człowieka
    Orędzia Ostrzeżenia
    środa, 1 października 2014, godz. 21.15

    Moja wielce umiłowana córko, jest tak, że wśród tych, którzy mówią, że Mi służą, panoszy się zdrada w stosunku do Mnie, Jezusa Chrystusa, Syna Człowieczego. Nawet ci, którzy twierdzą, że są Moimi lojalnymi sługami, opuścili Mnie, a ich wiara jest właściwie tylko odblaskiem tego, czym była ona poprzednio. To, co zaczęło się jako miłość i współczucie dla Mnie, zostało zredukowane do ułamka tego, czym było wcześniej, a zostało to spowodowane wieloma rzeczami.

    Tak wiele pogardy spotkało Mój Kościół z powodu upadłych w jego podwojach dusz — dusz, które zostały doprowadzone do ciężkiego grzechu. Wielu Moich niewinnych, wyświęconych sług cierpi z powodu grzechów innych, i przyniosło im to wiele wstydu. Potem, kiedy Prawa Boże zostały zepchnięte na margines i zaledwie o nich wspominano, wielu zapomniało, że Przykazania Boże muszą za wszelką cenę zostać podtrzymane. Skoro Moi wyświęceni słudzy przestali nauczać Prawdy i odebrali znaczenie temu, aby zająć stanowisko w sprawie istnienia grzechu, to czy dzieci Boże mogą okazać w tej kwestii więcej mądrości? Moi wyświęceni słudzy mają moralny obowiązek, aby podtrzymywać Słowo Boże i przestrzegać Boże dzieci przed niebezpieczeństwem grzechu. Ale oni podjęli decyzję, aby tego nie robić. Wielu boi się głosić Prawdę z obawy, że będą prześladowani przez tych, którzy przypiszą im winę za grzechy innych.

    W czasie Mojego pobytu na ziemi nigdy się nie wahałem prawić kazań na temat kary, która spotka człowieka — chyba że poszukuje on Bożego przebaczenia za swoje grzechy. Ale to nie strach przed karą Bożą powinien być powodem do unikania grzechu, lecz jedynie to, abyś ty — grzesznik — mógł zostać zbawiony. Grzech jest czymś, z czym musicie żyć, ale nigdy nie wolno wam go zaakceptować. Musicie z nim walczyć, gdyż Ja pragnę ocalić wasze dusze. Dlaczego miałbym sobie nie życzyć ocalenia waszych dusz za wszelką cenę? Czyż nie cierpiałem za was i nie umarłem okrutną śmiercią na Krzyżu, abyście zostali odkupieni w Oczach Bożych? Dlaczego więc Moi wyświęceni słudzy nie nauczają, że poszukiwanie życia wiecznego jest absolutną koniecznością? Jeżeli nie poszukujecie Życia Wiecznego, to go nie znajdziecie.

    Obowiązkiem tych wszystkich, którzy Mi służą, jest dopomaganie w ocaleniu człowieka od wiecznego potępienia. Prawda jest ukrywana już tak długo, że wiele dusz popadło w samozadowolenie i zostało dla Mnie utraconych. Wiedzcie, że w dniu ostatecznym wyślę najpierw Moich Aniołów, i ludzie zostaną podzieleni na dwie połowy: Tych, którzy popełniali okrucieństwa, i tych, którzy są ode Mnie. Proszę was, Moi wyświęceni słudzy, abyście mówili Prawdę, bo jeżeli tego nie robicie, to utracicie dla Mnie wiele dusz, a tego Ja wam nigdy nie wybaczę.

    Albo służycie Bogu, albo ulegniecie niefrasobliwości człowieka.

    Wasz Jezus

  15. ... said

    Gdy Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera…

    Podręcznikowy przykład znajdziemy w KAI
    http://ekai.pl/wydarzenia/patronaty/x82407/wydawnictwo-charaktery-zaprasza-na-otwarte-wyklady-o-roberta-kennedy-ego-sj/

    Na wszelki wypadek wklejam w całości, bo wpisy w KAI też lubią znikać.

    Spotkania pod wspólnym tytułem: „Gdy Bóg znika” odbędą się w Warszawie ( 7 października, godz. 19.00, Collegium Bobolanum, ul. Rakowiecka 61) i Krakowie ( 9 października, godz. 17.30, Akademia Ignatianum, ul. Kopernika 26).

    Wydawnictwo „Charaktery” zaprasza na otwarte wykłady o. Roberta Kennedy’ego SJ, roshi, nauczyciela medytacji, promotora dialogu międzyreligijnego.
    Głęboka wiedza i szacunek dla buddyzmu o. Roberta Kennedy’ego, połączone z wypełnieniem zakonnego powołania jezuity, czynią zeń niezastąpionego orędownika szczerego dialogu międzyreligijnego. O. Robert Kennedy święcenia kapłańskie otrzymał w Japonii, gdzie praktykował i studiował zen u Roshiego Kouna Yamady. Jako pierwszy ksiądz katolicki w USA otrzymał honorowy tytuł Roshi. Kieruje Katedrą Teologii w Saint Peter’s College w Jersey City. Jest praktykującym psychoterapeutą w Nowym Jorku. Wydawnictwo Charaktery w ubiegłym roku wydało jego książkę pt. Dary zen dla chrześcijan. Patronat nad wykładami objęła Katolicka Agencja Informacyjna.
    Inne religie także mają swój udział w doświadczeniu Boskości, dogmaty to nie tyle odpowiedzi, co pytania – pisze ojciec Robert Kennedy SJ w książce „Dary zen” wydawnictwa Charaktery.
    Doświadczenie zen przenikania się to dla nas cenny dar, ponieważ wyrażone jest inaczej niż nasze tradycyjne rozumienie wcielenia Chrystusa. Być może dar ten potwierdzi naszą ekspresję wcielenia albo też będzie dla nas wyzwaniem, abyśmy to rozumienie przeformułowali, udoskonalili lub pogłębili oraz otworzyli naszą wiarę na nowy wgląd. Z pewnością musimy uznać – podobnie jak uczynił to Sobór Watykański II – że inne religie (np. buddyzm zen) także mają swój udział w doświadczeniu Boskości. Wzywa się nas do współpracy z nimi w obszernym zakresie, w którym jesteśmy wspólnie powołani do pracy na rzecz rozwoju świata. Powinniśmy przynajmniej pamiętać słowa św. Maksyma Wyznawcy, który mówi nam, że dogmaty to nie tyle odpowiedzi, co pytania. Pytania, których określanie terminem „herezja” to w rzeczywistości odpowiedź zbyt prosta i zbyt pochopna. Pytań tych potrzebujemy po to, aby pogłębić nasze rozumienie Wszechświata w XXI wieku. Biorąc pod uwagę historię i kulturę, nie możemy oczekiwać, że buddyści będą doświadczać przenikania się tak samo jak chrześcijanie. Posługują się oni własnym wzorcem ludzkiej mądrości i współczucia w osobie wielkiego Bodhisattwy, którego postać i życie niezwykle przypominają Jezusa.
    O Bodhisattwie mówi się, że odkłada wejście w stan nirwany, dopóki ostatnie źdźbło trawy nie zostanie oświecone. Buddyści nie czczą jednak Bodhisattwy jako kogoś, kto ma odrębną, boską naturę – to oznaczałoby dualizm. Buddyści zen utrzymują, że natura Bodhisattwy i ich własne natury są jednym. Są świadomi tego, że ten współczujący i oddający innym samego siebie Bodhisattwa nie zawsze jest buddystą. Wierzą, że Bodhisattwą był Chrystus, który cierpiał dla innych i postawił dobro innych ponad swoje. Chciałbym ten wywód zakończyć przykładem na to, w jaki sposób chrześcijaństwo i buddyzm spotkały się w osobach Jezusa i Bodhisattwy. Podczas spotkania katolickich biskupów Azji, które odbyło się w Tajlandii w styczniu 2000 roku, Watykan polecił hierarchom, aby ewangelizowali Azję, przede wszystkim głosząc, że Jezus jest jedynym Zbawicielem świata.
    Biskupi jednak czuli, że powinni być wrażliwi na silnie obecną w Azji duchowość buddyjską, i mieli też świadomość, że buddyści traktowaliChrystusa i Bodhisattwę jako tożsamych, więc zaproponowali inny sposób ewangelizowania swego kontynentu. Chociaż nie zaprzeczali wyjątkowości Chrystusa, to stwierdzili, że nie mogą ukazywać Go wyłącznie jako kogoś wyjątkowego. Zaproponowali przedstawianie zarówno osoby Chrystusa, jak i Kościoła w sposób, który przywodziłby na myśl Bodhisattwę: skromnego towarzysza i partnera wszystkich Azjatów we wspólnym poszukiwaniu prawdy. Propozycja biskupów w pewnym sensie wyjaśnia koncepcję rzeczywistości względnej i absolutnej, jaką znajdujemy w zen. Dla buddystów Chrystus i Bodhisattwa są jednym. Czyż dar ten nie niesie nam wyzwania, abyśmy go przyjęli, otworzyli na niego nasze umysły i serca, i za św. Pawłem powiedzieli: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Gal 2,20)

    Napisał Dextimus dnia 7.10.14

    • ... said

      Robert Kennedy SJ, Roshi, jest kapłanem, Jezuitą oraz nauczycielem Zen z linii „białej śliwy”. Odbył studia w Kamakura, Los Angeles i Nowym Jorku, gdzie został inicjowany na Senseia, złożył śluby Inka oraz został Roshi (mistrzem Zen)

      ten kamienny posąg z tyłu, to chyba Budda? Pomódlmy się za o. Roberta.

      Napisał Dextimus dnia 4.6.06

    • Dana said

      W Indiach po ostatnich pogromach indyjscy chrześcijanie wciąż nie mogą się podnieść. Fundamentaliści nie pozwalają odbudować kościołów, a sprawcy zbrodni wychodzą na wolność.

      W 2008 roku doszło w indyjskim stanie Orisa do poważnych pogromów chrześcijan. Zburzono m.in. katolicką kaplicę. Dziś wierni Kościoła chcieliby ją odbudować, ale nie pozwalają na to hinduscy ekstremiści, pomimo oficjalnej zgody władz.

      Dodatkowo uniewinniono też sześciu sprawców zbiorowego gwałtu dokonanego na indyjskiej zakonnicy. W stanie Orisa nie ma pomocy dla chrześcijan.

      „Droga do sprawiedliwości jest wciąż bardzo daleka” – mówią tamtejsi wyznawcy Chrystusa. Nie dość, że wypuszczono na wolność gwałcicieli. Mnóstwo osób, które popełniły na chrześcijanach przestępstwa w trakcie pogromu z 2008, w tym gwałty, wciąż są na wolności.

      http://www.fronda.pl/a/bardzo-ciezka-sytuacja-chrzescijan-w-indiach,35457.html

      • Dana said

        Buddyzm, wywodzący się z hinduizmu, powstał w VI w p.n.e. i jest obecnie czwartą religią świata pod względem liczby wyznawców. Wyznaje go ponad 280 milionów ludzi, skupionych głownie w południowej i południowo-wschodniej Azji. Religia ta nie jest jednak jednolita i dzieli się na różne „szkoły”. Do głównych spośród nich zalicza się mahajanę, hinajanę (therawadę) oraz wadżrajanę. Większość buddystów wyznaje mahajanę, jednakże trudno ich policzyć ze względu na trudną, niesprzyjającą życiu religijnemu sytuację w Chinach.

        Czyli stop zastępowaniu religii katolickiej buddyzmem lub wmawianiu ,że jest to równoznaczne .

  16. wiesia said

  17. pio0 said

    Święty Różaniec jest potężną bronią. -bł. Matka Teresa

    • pio0 said

      Dziękujemy Ci Panie Boże i tobie Maryjo za ten wielki dar, dar Różańca Świętego, tej wspaniałej modlitwy.
      Niech w każdej rodzinie bronią będzie właśnie ten wielki skarb.

      • pio0 said

        Piękna legenda o Różańcu św. «Braciszek i zbójcy»

        Pewien święty mnich miał zwyczaj za każdym razem, kiedy nabierał tchu, mówić „Ave Maria”. Był bardzo oddany Najświętszej Pannie i polecał się Jej we wszystkich sprawach swego żywota.

        Pewnego razu ów braciszek musiał wyjść, by omówić z pewnym możnowładcą sprawy klasztoru, a śledzili go dwaj zbójcy. Brat miał zabrać ze sobą dużo pieniędzy i zbójcy, wiedząc o tym, postanowili zastawić na niego pułapkę, by zabić go i obrabować. Czuwali wiec przez całą noc w pobliżu klasztoru, a kiedy zaświtało, zobaczyli, jak nadjeżdża z daleka na koniu, lecz przyjrzawszy mu się lepiej osłupieli. Zobaczyli bowiem, że obok brata jest piękna niewiasta, która podsunęła mu pod brodę białą chustę, by pochwycić rzecz która wydobywała się z jego ust. Były to róże i szlachetna dama, która jechała z braciszkiem, zbierała je w płócienną chustę. Zdawało się, że braciszek nie widzi, co się z nim dzieje. Niewiastą, którą zbójcy widzieli, była Najświętsza Panna, a różami były Zdrowaśki, albowiem braciszek odmawiał je po drodze. Zbójcy, widząc cud, jakby wrośli w ziemię i pożałowali tego, co mieli zamiar uczynić.

        Kiedy braciszek znalazł się już przy nich, z jego skupionej twarzy pojęli, że nie widzi, co się z nim dzieje, a to przeraziło ich jeszcze bardziej, więc rzucili się mu do stóp i błagali, by wybaczył im zamiar zabójstwa. Zapytali go potem, co się stało z niewiastą, która z nim była, lecz on odpowiedział, że żadnej niewiasty nie widział. Zbójcy, z powodu wielkiego cudu, którego byli świadkami, nawrócili się i także zostali braciszkami.

        Bonvesin da Riva

        • pio0 said

          Wybrane praktyki związane z uzyskaniem odpustu zupełnego

          Odmówienie w całości (i bez przerwy) przynajmniej jednej części różańca (pięciu dziesiątek) w kościele, kaplicy publicznej, w rodzinie, wspólnocie zakonnej czy pobożnym stowarzyszeniu, połączone z rozmyślaniem nad rozważanymi tajemnicami (odmówienie poza tymi miejscami lub wspólnotami – odpust cząstkowy)

          Warunki uzyskania odpustu zupełnego:

          – Brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli jest brak całkowitej dyspozycji – zyskuje się odpust cząstkowy)
          – Stan łaski uświęcającej (brak nieodpuszczonego grzechu ciężkiego) lub spowiedź sakramentalna
          – Przyjęcie Komunii świętej
          – Odmówienie modlitwy (np. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Mario”) w intencjach Ojca Świętego (nie chodzi o modlitwę w intencji samego papieża, choć i ta modlitwa jest bardzo cenna; modlitwa związana z odpustem ma być skierowana w intencji tych spraw, za które modli się każdego dnia papież. Intencje te są często ogłaszane, m.in. na naszych stronach z kalendarzem na dany miesiąc)
          Wykonanie czynności związanej z odpustem

          Ewentualna spowiedź, Komunia święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego mogą być wypełnione w ciągu kilku dni przed lub po wypełnieniu czynności, z którą związany jest odpust; między tymi elementami musi jednak istnieć związek.

          Po jednej spowiedzi można uzyskać wiele odpustów zupełnych, natomiast po jednej Komunii świętej i jednej modlitwie w intencjach papieża – tylko jeden odpust zupełny.

          Kościół zachęca do ofiarowania odpustów za zmarłych (niekoniecznie muszą być to osoby nam znane, nie musimy wymieniać konkretnego imienia – wystarczy ofiarować odpust w intencji osoby zmarłej, która tego odpustu potrzebuje).

          Odpustów (zarówno cząstkowych, jak i zupełnych) nie można ofiarowywać za innych żywych.

  18. anzelmik said

    Czy ktoś mógłby napisać jak prawidłowo modlić się z pomocą różańca ?

    • Nn said

    • Nn said

    • Nn said

    • Nn said

      • Weronika said

        Ktos wypisal tutaj tajemnice w logicznej kolejnosci, tak bowiem po kolei przebiegalo zycie Pana Jezusa.
        Do czasu wprowadzenia tajemnic swiatla kolejnosc odmawiania tajemnic rozanca w tygodniu byla rowniez logiczna i latwa do zapamietania.
        Poniedzialek: tajemnice radosne NARODZENIE
        Wtorek:tajemnice bolesne MEKA
        Sroda: tajemnice chwalebne ZMARTWYCHWSTANIE.
        Cwartek tajemnice radosne NARODZENIE
        Piatek tajemnice bolesne MEKA
        Sobota, Niedziela ZMARTWYCHWSTANIE

        Zastanawiam sie dlaczego tajemnice swiatla nie odmawia sie we wtorek, tylko w czwartek?

        W ten sposob wszystko jest pomieszane. Zycie Pana Jezusa (tajemnice swiatla) nastepuje po zmartwychwstaniu, bez narodzin.
        Narodzenie (tajemnice radosne) w sobote nastepuja po mece (w piatek) bez zmartwychwstania,
        a zmartwychwstanie (niedziela) nastepuja po narodzinach bez meki (tajemnice bolesne).
        Czy bylibyscie za roszerzeniem ilosci tajemnic odmawianych w tygodniu skoro jest jeszcze wiele waznych wydarzen z zycia Pana Jezusa, ktore nie zostaly omodlone w modlitwie rozancowej?
        Czy wieksza ilosc tajemnic odmawiana jako caly rozaniec nie zniecheca wielu ludzi do odmawiania calego rozanca kazdego dnia? Przez wieki tradycja katolicka bylo odmawianie 150 Zdrowas Maryjo na czesc 150 psalmow. 200 zdrowas nie ma odzwierciedlenia ani w tradycji katolickiej ani w ilosci psalmow.
        Czy tylu swietych zyjacych w poprzednich wiekach nie modlilo sie dobrze? Dlaczego Jan Pawel II zwlekal z wprowadzeniem tajemnic swiatla do schylku swego zycia i pontyfikatu? Czy ktos wie jak Papiez to uzasadnial ?

        • wiesia said

          Jeżeli mogę być chociaż w małym stopniu pomocna,to łączę to z czwartkiem dlatego,że w Wielki Czwartek jest Wieczerza,zaczyna się Święte Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pana Jezusa.To w czwartek Pan Jezus ustanowił w obecności swoich apostołów Sakrament Eucharystii oraz Sakrament Kapłaństwa. W trakcie Mszy śpiewany jest hymn „Chwała na wysokości“, któremu towarzyszy bicie wszystkich dzwonów i gongów w kościele.A Tajemnica Światła o tym mówi.Nie przypominam sobie,abym czytała gdzie to wyjaśnia Św.Jan Paweł II.Ale ufam Jemu,że miał natchnienie,aby tę Tajemnicę nam teraz u schyłku czasu mocniej przybliżyć.

        • Weronika said

          Bog zaplac ,to jest bardzo madra uwaga. To ma sens.

        • Weronika said

          Znalazlam artykul na temat zmian w modlitwie rozancowej i zmian wprowadzonych do Mszy Swietej przez modernistow Buginiego i jego nastepcow..Ponoc jest az 7 zmian dotyczacych odmawiania rozanca, oprocz wprowadzenia tajemnic swiatla,sa liczne modlitwy na zakonczenie kazdej dziesiatki , z pominieciem modlitwy Fatimskiej podyktowanej przez MatkeBoza. Oto fragment artykulu :

          „czyim pomysłem jest ten plan „ożywienia” różańca? Nominalnie oczywiście papieża, ponieważ położył on swój podpis pod RVM. Jak jednak powiedziałem na początku tego tekstu, nie jest obecnie roztropne zakładanie, że to, co papież osobiście podpisuje, wolne jest od nieodpowiedniego wpływu czy błędów. Nawet przyznając, że papież jest entuzjastą idei wprowadzenia nowych tajemnic różańca, wydaje mi się niemożliwym wyobrazić sobie człowieka, który nie może już chodzić i ledwo może mówić, siedzącego przy biurku i piszącego 23-stronicowy dokument, proponujący co najmniej siedem różnych modyfikacji sposobu, w jaki katolicy odmawiają różaniec. Tak jak nie otrzymalibyśmy nowej Mszy i Ogólnego wprowadzenia do mszału rzymskiego bez Bugniniego, tak też, jak podejrzewam, nie mielibyśmy nowego różańca bez innowatorów, którzy bez wątpienia wywierali wpływ na kształt RVM. Według mnie, to liturgiczni spadkobiercy Bugniniego położyli tekst RVM przed ciężko chorym Janem Pawłem II, uzyskując jego formalną aprobatę na to, co zdrowy Paweł VI stanowczo odrzucił, pomimo swych liberalnych skłonności. Duch Bugniniego powrócił, by prześladować różaniec.”

          http://www.bibula.com/?p=67600

  19. MariuszInfo said

    Środa, 8 października 2014

    (Ga 2,1-2.7-14)
    Po czternastu latach, udałem się ponownie do Jerozolimy wraz z Barnabą, zabierając z sobą także Tytusa. Udałem się zaś w tę stronę na skutek otrzymanego objawienia. I przedstawiłem im Ewangelię, którą głoszę wśród pogan, osobno zaś tym, którzy cieszą się powagą, by stwierdzili, czy nie biegnę lub nie biegłem na próżno. Wręcz przeciwnie, stwierdziwszy, że mnie zostało powierzone głoszenie Ewangelii wśród nieobrzezanych, podobnie jak Piotrowi wśród obrzezanych – Ten bowiem, który współdziałał z Piotrem w apostołowaniu obrzezanych, współdziałał i ze mną wśród pogan – i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni zaś do obrzezanych, byleśmy pamiętali o ubogich, co też gorliwie starałem się czynić. Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania. To jego nieszczere postępowanie podjęli też inni pochodzenia żydowskiego, tak że wciągnięto w to udawanie nawet Barnabę. Gdy więc spostrzegłem, że nie idą słuszną drogą, zgodną z prawdą Ewangelii, powiedziałem Kefasowi wobec wszystkich: Jeżeli ty, choć jesteś Żydem, żyjesz według obyczajów przyjętych wśród pogan, a nie wśród Żydów, jak możesz zmuszać pogan do przyjmowania zwyczajów żydowskich?

    (Ps 117,1-2)
    REFREN: Całemu światu głoście Ewangelię

    Chwalcie Pana wszystkie narody,
    wystawiajcie Go wszystkie ludy,
    bo potężna nad nami Jego łaska,
    a wierność Pana trwa na wieki.

    (Rz 8,15)
    Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym wołamy: Abba, Ojcze!

    (Łk 11,1-4)
    Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów. A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawinił; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

      Nikt z nas, póki żyje, nie jest wolny od pokus i upadków. Były one udziałem nawet tak wielkich świętych, jak Piotr i Barnaba, którzy pod wpływem opinii otoczenia zaczęli unikać kontaktów z nawróconymi poganami. W modlitwie „Ojcze nasz” modlimy się, abyśmy nie ulegli pokusie, i wyrażamy chęć przebaczenia naszym bliźnim, którzy podobnie jak my nieraz upadają w walce z własnym egoizmem. Każda Eucharystia jest dla nas szansą wyznania Bogu swoich grzechów i przyjęcia Jego miłosierdzia, które pozwala powstać i zacząć na nowo.

      Mira Majdan, „Oremus” październik 2004, s. 24

      • pio0 said

        Nauczyciel modlitwy

        Jezus nie mówił wiele o modlitwie, właściwie prawie nic. Modlił się natomiast często. To właśnie przykład życia zachwycił uczniów i sprawił, że także oni zapragnęli większej bliskości z Bogiem. Jezus uczy swoich uczniów mówić do Boga – „Ojcze” i z ufnością prosić o to, co jest w życiu najbardziej potrzebne. Czy moja modlitwa pociąga innych ku Bogu, budzi za Nim tęsknotę? Czy moja rodzina, wspólnota, parafia stają się prawdziwą szkołą modlitwy?

        Modlitwa

        Jezu, naucz i mnie modlić się całym sobą, całym moim życiem. Naucz mnie Twojego bezgranicznego zawierzenia Ojcu. Amen.

    • kooool said

      8 października Żywot świętej Brygidy, wdowy
      (Żyła około roku Pańskiego 1373)
      W dniu dzisiejszym obchodzi Kościół święty pamiątkę chrześcijańskiej niewiasty, której głowa potrójnym jaśnieje blaskiem, tj. dziewicy, małżonki i wdowy. Była ona najmłodszą córką Birgera, księcia szwedzkiego, i urodziła się około roku 1302 pod Upsalą w Szwecji. Straciwszy wcześnie matkę, wychowywała się u jednej ze swych ciotek. Dziecię było podobniejsze do anioła niż do człowieka i pociągało skromnością, pokorą i wrodzonym wdziękiem.

      W siódmym roku życia miała widzenie Matki Boskiej, która jej kładła na skronie drogocenną koronę. W roku dziesiątym, słuchają kazania o Męce Pańskiej, uczuła żywą boleść z powodu cierpień Jezusowych. Następnej nocy pojawił się jej Pan Jezus pełen krwawych ran. „Miły Jezu – rzekła łkając – któż Cię tak okrwawił?” „Ci – rzekł Pan którzy przestępują Moje przykazania i gardzą Moją miłością”.

      Bóg obdarzył ją łaską widzeń, w tym też czasie za natchnieniem Bożym postanowiła założyć nowe zgromadzenie męskie i żeńskie na cześć Męki Pańskiej pod nazwą „Zakonu Najświętszego Zbawiciela i Najświętszej Maryi Panny”. Pierwszy klasztor założyła za zezwoleniem papieskim w Wastein. Zakon rozpowszechnił się przede wszystkim w Szwecji, Anglii i Niemczech, tam jednak zniszczył go protestantyzm. W nowszych czasach przywrócono go na terenie Niemiec przez założenie klasztoru brygidek w Altomünster w katolickiej Bawarii. W roku 1346 odbyła Brygida pielgrzymkę do Rzymu i osiadła tam na surowej pokucie, pełniąc dzieła miłosierdzia, przy czym z rozkazu Pana Jezusa nalegała na papieży, aby przenieśli stolicę z Awinionu do Rzymu w interesie lepszego zarządu Kościoła.

      Święty Tomasz z Akwinu wylicza cztery rodzaje miłości, do jakiej człowiek względem Pana Jezusa winien się poczuwać, tj. miłość upodobania, życzliwość, cześć i tęsknota. W św. Brygidzie przedstawiają się jak najwyraźniej dwa pierwsze rodzaje tej miłości.

      1) Miłość upodobania okazuje ten, kto czuje żywą radość, że Chrystus jest tak wielkim i wzniosłym w swej doskonałości. Udowodnił Pan Jezus tę doskonałość ofiarą swego życia za nas i bolesną śmiercią na krzyżu, za co, jak pisze święty Paweł: „Bóg Go wywyższył i dał Mu Imię ponad wszystkie imiona, aby wszystko w Niebie, na ziemi i pod ziemią zginało przed Nim kolana”. Święta Brygida już od dziecka łzami podziwu i wdzięczności okazywała Mu serdeczne upodobanie za to, że się dobrowolnie poniżył i umarł między dwoma łotrami, za co Go Bóg posadził po prawicy swojej. Pamiętajmy więc o tym i spodziewajmy się tym więcej pomocy i pociechy od Niego, im większa jest Jego potęga i im lepiej zna potrzeby nasze.

      2) Miłość życzliwości okażemy Panu Jezusowi, jeśli nas żywo obchodzić będzie Jego cześć i chwała, i jeżeli dbać będziemy, aby liczba Jego wielbicieli wzrastała z dniem każdym. Jak bowiem Zbawiciel, bawiąc na tej ziemi, z każdym dniem nowe dawał dowody, iż pragnie cierpieć i umierać dla dobra ludzkości, jak w niebiesiech wstawia się za nami do Ojca niebieskiego, aby za łaską Jego nakłonić grzeszników do pokuty, dobrych utwierdzić w cnocie, a wszystkich uświęcić, tak i my z obowiązku wdzięczności winniśmy starać się o zwiększenie chwały Jego, unikać zgorszeń, działać w interesie krzewienia Ewangelii świętej i zachowywania Jego nauk i przykazań. Niestrudzona była w tej mierze zabiegliwość świętej Brygidy, aby i w gronie własnej rodziny, i w stolicy na dworze królewskim przyczynić się do Jego chwały i życzliwą miłość ku Jezusowi stwierdzić czynem. Ukrzyżowany woła na nas słowami świętego Bernarda: „Czyż nie dość ran odniosłem dla ciebie, człowiecze? Czyż nie dość się nacierpiałem z powodu twych nieprawości? Czemuż Mi sprawiasz nowe boleści? Rany twych grzechów więcej Mi dolegają od ran ciała Mego!” Nie bądźmy głuchymi i nieczułymi na te słowa Zbawiciela. Rzućmy się do nóg Ukrzyżowanego, prośmy Go o przebaczenie win i przyrzeknijmy Mu, że Go więcej obrażać nie będziemy.

      http://dialogsercamilosci.eu/

  20. ... said

    Mary Wagner w TV Trwam (07.10.2014)

  21. Nn said

  22. kooool said

    Opowiadanie o wznoszeniu przybytku kończy się rodzajem wizji szabatu: „W ten sposób Mojżesz dokonał dzieła. Wtedy to obłok okrył Namiot Spotkania, a chwała Pana napełniła przybytek” (Wj 40,33n).
    Papież Benedykt XVI

  23. ... said

    Kazanie patriotyczne ks.Piotra Natanka

    http://gloria.tv/media/9thn72gwf1p

    • megi said

      jak zawsze,mocne i ważne-dziękujemy ks. Piotrze

    • krystynka said

      Ks.Piotr,to prorok współczesnego świata,zobaczcie nie ma wojska ani żadnej ochrony (tej widocznej) a prawdę sypie bez ogródek. i nie boi się o swoje życie.Tak,tak nie znajdziecie takiego charyzmatycznego drugiego nie tylko księdza,ale i profesora na świecie.Zostawił blichtr i uznanie tego świata dla Boga.Parę lat temu drwiono z niego na prawo i lewo,ale ks.Piotr nic sobie z tego nie robił, ciekawe kto z nas byłby zdolny do takich poświęceń aby zostawić wygodne,miękie posłanie na Uczelni,w Kurii.Ks.Natanek odegra znaczacą rolę w naszym prawdziwym kościele,sami jeszcze zobaczycie.

      • Jola said

        Masz rację Krystynko, zawsze myślałam że jestem blisko Boga, choć nie przykładałam do tego żadnej wagi, byłam po prostu letnia jak to mówi ks. Natanek, ale dzięki księdzu odnalazłam Boga, stałam się innym człowiekiem, żyje dla Boga i oddałam się Mu całym sercem. Jak to dobrze, że Pan postawił tego kapłana na mojej drodze życia. Dzięki Ci Boże.

  24. Nn said

    Czerwony Księżyc, Zaćmienia księżyca to dziś
    8 października 2014

    http://www.tvp.info/4703630/informacje/nauka/internetowa-transmisja-z-zacmienia-ksiezyca/4702946/calkowite-zacmienie-ksiezyca/

  25. Nn said

    Dzisiejszy cytat Franciszka:
    <>

    Pismo Św.

    (Ga 1,13-24)
    Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię. Potem udałem się do krain Syrii i Cylicji. Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nie znany. Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował, teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą ongiś usiłował wytępić. I wielbili Boga z mego powodu.

    (2 Kor 11)
    „Jeżeli już trzeba się chlubić, będę się chlubił z moich słabości.”
    Tyle, że Paweł nie chlubił się z grzechów (bluźnierstwo) tylko ze swoich niedomagań – fizycznej słabości i upokorzenia. Bergoglio stwierdził (jeśli to jest prawdziwy przekład), że należy się chlubić z naszych grzechów. Jeśli tak, przydałoby się wystosować jakiś list otwarty do kilku kardynałów w celu weryfikacji, czy papież nie popadł w herezję.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2014/10/07/papież_na_porannej_mszy:_nie_ukrywajcie_własnych_grzechów/pol-829702

    • Nn said

      Dzisiejszy cytat Franciszka:
      ,, Dlatego też „Paweł mówi, że chlubi się tylko dwoma rzeczami: swoimi grzechami i łaską Boga Ukrzyżowanego” ,,

    • Nn said

      Dzisiejszy cytat Franciszka:
      ,, Dlatego też „Paweł mówi, że chlubi się tylko dwoma rzeczami: swoimi G-r-z-e-c-h-a-m-i i łaską Boga Ukrzyżowanego” ,,

      • Gosia 3 said

        Jest to bardzo niebezpieczne zdanie wypowiedziane przez Franciszka jeśli kazanie przetłumaczono dosłownie. Jest to właśnie przewrotne przekręcanie Słowa Bożego, nadinterpretacja i wykorzystanie tego że kiedyś Św Paweł błądził w wierze. Św Paweł wypowiadając te słowa chlubił się swym życiem pełnych słabości jednak w trosce o wiernych ale nie chlubił się grzechem i tym że się mylił. To manipulacja Pisma Świętego. A ja odpowiem słowami św Pawła 2 Kor 11 ( od 13…) ” Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze , udający Apostołów Chrystusa. I nic dziwnego . Sam bowiem szatan podaje sie za anioła światłości. Nic przeto wielkiego ,że jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków…

        • wiesia said

          Właśnie tym zdaniem,można narobić ogromną szkodę.Bo nie o to Św.Pawłowi chodziło.On nie chlubił się nigdy grzechem.Dlatego uważam,że jest to kłamstwo,które doprowadzić ma do uśpienia czujności względem grzechu,a licho nie śpi.Grzech wynika z naszego braku czujności względem naszych skłonności do niego(jak już ktoś pięknie to napisał).
          ŚW.PAWEŁ WCALE NIE CHLUBIŁ SIĘ GRZECHEM,TO MANIPULACJA PRZY SŁOWIE.

        • Bożena said

          O mamo to się dzieje na naszych oczach !

      • wiesia said

        A co mówi o tym Św.Paweł?
        List św. Pawła do Rzymian (Rz), Księga 6

        UWOLNIENIE OD GRZECHU

        Chrzest to śmierć grzechowi

        1 Cóż więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu, aby łaska bardziej się wzmogła? Żadną miarą! 2 Jeżeli umarliśmy dla grzechu, jakże możemy żyć w nim nadal?
        3 * Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? 4 Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.

        5 Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. 6 To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała* dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. 7 Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu*.

        8 Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, 9 wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. 10 Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. 11 Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.

        12 Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom. 13 Nie oddawajcie też członków waszych jako broń nieprawości na służbę grzechowi, ale oddajcie się na służbę Bogu jako ci, którzy ze śmierci przeszli do życia, i członki wasze oddajcie jako broń sprawiedliwości na służbę Bogu. 14 Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.

        I teraz warto przeczytać rozdział 16 Ewangelii Św.Jana
        http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=355&werset=7#W7

        • Gosia 3 said

          Tak Droga Wiesiu!!! dzięki że ten fragment przytoczyłaś gdzie wyrażnie Św Paweł mówi że nie możemy trwać w grzechu lecz z nim walczyć. To jakże mógłby powiedzieć coś wręcz odwrotnego ” że chlubi ( chwali) się grzechem”. Wszystko odwrócone na lewą stronę, tak jak nam mówił Pan Jezus w orędziu MBM. Pozdrawiam Cię Wiesiu.

        • wiesia said

          Dokładnie tak Gosiu3
          Pozdrawiam Cie serdecznie

        • MariuszInfo said

          Dziękuje Wam za te spostrzeżenia @Gosiu 3 i @Wiesiu. Teraz zanim sprawdzę Słowo na dany dzień, jest ono filtrowane w kilku innych niezależnych źródłach. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      • wiesia said

        Jest jednak różnica, między słabością a grzechem.

        http://umysluwarunkowany.wordpress.com/2014/10/07/fp-chlubic-sie-jak-sw-pawel-wlasnymi-grzechami/

      • wiesia said

        Najdroższy Jezu,
        ocal nas przed oszustwem
        fałszywego proroka.
        Jezu, zmiłuj się nad nami.
        Jezu, ocal nas od prześladowań.
        Jezu, zachowaj nas od antychrysta.
        Panie, zmiłuj się nad nami.
        Chryste, zmiłuj się nad nami.
        Najdroższy Jezu,
        osłoń nas Swoją Drogocenną Krwią.
        Najdroższy Jezu, otwórz nasze oczy
        na kłamstwa fałszywego proroka.
        Najdroższy Jezu, zjednocz Swój Kościół.
        Jezu, ochroń nasze Sakramenty.
        Jezu, nie dozwól fałszywemu prorokowi
        podzielić Twojego Kościoła.
        Najdroższy Jezu, pomóż nam odrzucić
        kłamstwa podane nam za prawdę.
        Jezu, daj nam Siłę.
        Jezu, daj nam Nadzieję.
        Jezu, napełnij nasze dusze
        Duchem Świętym.
        Jezu, zachowaj nas od bestii.
        Jezu, obdarz nas darem rozpoznania,
        tak abyśmy mogli nieustannie podążać
        ścieżką Twojego prawdziwego Kościoła,
        na wieki wieków.
        Amen

    • Nn said

      http://pl.radiovaticana.va/news/2014/10/07/papież_na_porannej_mszy:_nie_ukrywajcie_własnych_grzechów/pol-829702

      • pustelnik said

        Gdybym nie wiedziala ,ze to Ojciec swiety Franciszek ,pomyslalabym ,ale modernista bez rzadnej swietosci obrazu krzyza,czyzbym zobaczyla antypapieza

    • kooool said

      Ruchy charyzmatyczne – koń trojański zielonoświątkowy – one krzyczą o swoich grzechach i się nimi chwalą, wyznają na forum, jak to się od nich uwolnili, do czasu…. Spowiadamy się przed kapłanem w ciszy konfesjonału, nie przed ludźmi.
      Znając grzechy człowieka, jego słabości, łatwo nim manipulować. Dlatego nie popełniajmy grzechów, walczmy z pokusami, aby powiększać cnoty.
      Mamy bać się Pana Boga, a nie człowieka, bo kto boi się człowieka, nie boi się Pana Boga.

      Diabeł został wykonawcą sprawiedliwości mojej, ażeby dręczyć dusze, które nędznie Mnie obraziły. Umieściłem go w tym życiu, iżby kusił stworzenia moje, nie aby stworzenia moje zostały zwyciężone, lecz aby triumfowały nad nim i otrzymały ode Mnie chwałę zwycięstwa, dowiódłszy w sobie cnoty. Nikt nie powinien się bać walki z diabłem, czy jego pokusy, bo uczyniłem wszystkich silnymi. Dałem im męstwo woli, umocnionej w krwi Syna mojego. Woli tej żaden diabeł, ani żadna moc stworzenia nie może zmienić. Jest ona wasza, tylko wasza, dana przeze Mnie wraz z jej wolnością.
      Przez tę wolność więc możecie rozporządzać wolą, hamować ją lub popuszczać jej cugle, wedle upodobania waszego. Wola jest bronią, którą wkładacie w ręce diabla: jest zaiste nożem, którym on godzi w was, którym was zabija. Lecz jeśli człowiek nie wydaje diabłu tego miecza woli, to jest, jeśli nie przystaje na pokusy i nalegania jego. nigdy pokusa nie dotknie go i nie uczyni winnym grzechu. Raczej umocni go ona, otwierając oko jego intelektu, aby widział miłość moja, która pozwala mu poznać, że tylko z miłości dopuszczam was kusić, dla doprowadzenia was do cnoty i wypróbowania jej.
      Św.Katarzyna ze Sieny XLIII – O pożytku pokus i jak każda dusza, w swych ostatnich chwilach, widzi przeznaczone jej miejsce chwały lub kary

  26. Nn said

    Wadliwa katecheza – to prawdziwy problem Kościoła
    Data publikacji: 2014-10-08

    Kard. Burke: „Jednym z największych wyzwań stojących przed Kościołem Katolickim jest wadliwa katecheza (mogę to stwierdzić na podstawie amerykańskich doświadczeń) trwająca od ostatnich 40, 50 lat”

    http://www.pch24.pl/Mobile/Informacje/informacja/id/31391

  27. Darek said

    Piękna lekcja historii w kazaniu patriotycznym ks. Piotra Natanka 150- Rocznica Urodzin Romana Dmowskiego cz. 2
    http://christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1

    • czytający said

      Tak,piękna i jakże prawdziwa ,zawsze mnie zastanawiało dlaczego Roman Dmowski jest tak pomijany w historii polski ,dziś już wiem ,babcia opowiadała mi,że kiedyś była kara za mówienie żle o Piłsudskim

  28. małgosia MK said

    O POKORNYM MNIEMANIU O SOBIE Tomasz a Kempis

  29. małgosia MK said

    Catalina Rivas – Współcześnie Żyjąca Boliwijska Stygmatyczka cz2

  30. Nn said

    Pope Francis said: “We are speaking about communion… communion amongst us. And today I am so grateful to the Lord because today it is 70 years since my own First Communion. And to take First Communion means to enter into communion with others,” with all those who belong to different communities but believe in Jesus Christ.

    „And to take First Communion means to enter into communion with others, with all those who belong to different communities but believe in Jesus Christ.”

    Przyjąć pierwszą Komunię Świętą oznacza osiągnąć jedność z innymi, z wszystkimi tymi, którzy należą do różnych społeczności, ale wierzą w Jezusa Chrystusa. (wolne tłumaczenie).

    http://en.radiovaticana.va/news/2014/10/08/pope_divisions_between_christians_are_wounds_in_the_church/1108125

    • Nn said

      15.03.2014, 20:10 – DOPIERO WTEDY, GDY NAJŚWIĘTSZA EUCHARYSTIA ZOSTANIE CAŁKOWICIE USUNIĘTA, ANTYCHRYST WEJDZIE DO MOJEGO KOŚCIOŁA

      Gdy powiedzą wam, że Moje Ciało znaczy coś innego niż Moje fizyczne Ciało, wówczas będziecie wiedzieli, że komunia święta, którą będziecie przyjmować, to już nie będę Ja. Nigdy nie wolno pozwolić im zmienić znaczenia Najświętszej Eucharystii. Dopiero wtedy, gdy Najświętsza Eucharystia zostanie całkowicie usunięta, antychryst wejdzie do Mojego Kościoła.

      02.11.2013, 20:30 – CHRZEŚCIJANIE NAJBARDZIEJ BĘDĄ PRZEŚLADOWANI PRZEZ CHRZEŚCIJAN

      Główne zmiany będą odnosiły się do Komunii Świętej, gdy zostanie ona przedstawiona jako coś, co ma niewiele wspólnego z Moją śmiercią na Krzyżu, kiedy oddałem Moje Ciało za wszystkich grzeszników. Głosząc, że Komunia Święta oznacza łączenie całej ludzkości przed Bogiem w jedno, będziecie Mnie obrażali, ponieważ byłoby to sprzeczne z Prawdą. Prawda

      05.09.2013, 09:35 – MATKA ZBAWIENIA: KAŻDY POSZCZEGÓLNY SAKRAMENT ZOSTANIE ZMIENIONY NIE DO POZNANIA

      Zmienią hostie do Komunii Świętej i znaczenie Eucharystii. Powiedzą, że Eucharystia reprezentuje ludzkość i że jest to znak nowej wspólnoty – spotkanie wszystkich ludzi, jako jedności w Oczach Boga. Wam, moje dzieci, powiedzą, że wy wszyscy jesteście w komunii ze sobą i że to jest powód do świętowania.

      26.05.2012, 16:00 – PLANUJĄ PODSTĘPNYMI SPOSOBAMI PRZEPĘDZIĆ PAPIEŻA BENEDYKTA XVI Z SIEDZIBY PIOTRA

      Ten czas jest krótki. Musicie mocno modlić się, aby mógł on zostać jak najdłużej, gdyż jak tylko odejdzie, wówczas oszust, Fałszywy Prorok, zajmie jego miejsce.

      Rozpocznie się dokonywanie zmian w samej Świętej Eucharystii. Wkrótce zostaniecie poinformowani, że Komunia Święta, Moja Prawdziwa Obecność jest w rzeczywistości czymś innym.
      Powiedzą wam, że ona oznacza coś zupełnie innego. Ale to jest straszne kłamstwo.

  31. szafirek said

    Kochani filmiki dla Was🙂 Od poniedziałku walczyłam o to by móc Wam pokazać to co udało mi sie nagrać ,Krzyż i twarz Pana Jezusa na niebie,choc i tak z tamtej dyskusji wynika,że kazdemu było dane zobaczyc co innego.Może na filmach jeszcze więcej zobaczycie, nie wiadomo co komu Bóg chce pokazać. Było troche trudności ale z pomocą Nieba i Rafała udało się. Rafale jeszcze raz dziękuje Ci z całego serca za pomoc🙂 Niech Pan Bóg Ci błogosławi.
    Możecie teraz zobaczyć jak to na żywo wyglądało.
    Pozdrawiam wszystkich.

    Ave Maryja!
    Jezu Ufam Tobie!

    • Gosia 3 said

      Nie wiem czy mam tak bujną wyobrażnię ale ja w pierwszym kadrze widzę twarz Pana Jezusa ukrzyżowanego , jego prawą rękę wyciągniętą w pozycji (do góry) przybitej do Krzyża a w lewej ręce która jest za chmurami trzyma wyrażnie berło. Widzę też napis nie wiem czy to nie ISON. Potem przez dłuższy czas na początku to widzę a potem Jezus chowa się za tą chmurą i formuje się Krzyż i na końcu jest wyrazisty. Czy wy też to widzicie , chodzi mi o ten drugi filmik. Boże dzięki Ci że dałeś mi to zobaczyć. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!

    • wiesia said

      Teraz tu na tych filmach widzę inaczej,niż na tamtych 2 ciemnych zdjęciach.Pierwszy film-widzę twarz Pana Jezusa i na głowie ma koronę cierniową.Na drugim zaś filmie widzę twarz Pana Jezusa i na głowie koronę chwały.Każdy z nas widzi inaczej,ale to nie znaczy,że musi być to nasza bujna wyobraznia.Może być przecież tak,że każdemu z nas, Pan Bóg chce przez to coś powiedzieć,na coś zwrócić uwagę.

      • wiesia said

        Dodam,bo to ważne,że na drugim filmie widzę Pana Jezusa bliżej w koronie chwały,widzę nawet szyję i skrawek szaty białej pod szyją.Na pierwszym wyraznie twarz i koronę cierniową,ale tylko twarz,bez szyi i szaty.

        • Gosia 3 said

          Wiesiu Droga sądzę że masz rację , każdy widzi tak jak Bóg chce mu pokazać i wg Ewangelii Św Mateusza kto ma to jeszcze mu będzie dodane. Wiesz o co chodzi o wiarę, nie o dobra materialne. Nie chcę by ktoś pomyślał że jestem pyszna. Ale szukam cały czas Boga i sądzę że on nas obdarza swoimi łaskami. Nie modlę się o dobrobyt lecz łaskę u Pana Boga. I otrzymuję ją. Miłego wieczoru Wiesiu i dobrej , błogosławionej nocy.

      • Selbi said

        Nie mogę zobaczyć filmów bo „wtyczka uległa awarii” ale na zdjęciu zamieszczonym tu pare dni temu wyrażnie widziałam Pana Jezusa na krzyżu i przytulonego do Oblicza cierpiącego Jezusa Archaanioła Lichitiela. „Twarz przy twarzy” a Ciało Pana poniżej głowy zasłonięte obejmującą ręką Lichitiela i zwisającą z niej długiej szaty bądż czymś w rodzaju skrzydła. Lichitiel . cały w blasku cały w blasku, a Pan Jezus cierpiący jeszcze jako człowiek

    • Rafał said

      Cieszę się że mogłem Ci pomóc Szafirku🙂 Wkleję jeszcze 2 zdjęcia na których widać twarz Pana Jezusa i krzyż. Powiem szczerze że dopiero po obejrzeniu filmu zobaczyłem co miałaś na myśli pisząc o twarzy, dosłownie nie dało się tego nie zauważyć. Na filmie jest wyraźniejsza.

      • Gosia 3 said

        Rafale wiem o czym piszesz ta Twarz Jezusa na pierwszym zdjęciu lub 1 filmie jest tak subtelna że raz ją widzę i a drugim razem nie. Najlepiej odsunąć się dalej od monitora. To wielka łaska że możemy to tutaj zobaczyć. Bóg nam chce przez to coś powiedzieć, a podejrzewam że Miłosierdzie jego jest blisko bo po rozmowie z Szafirkiem wiem że stało się to zaraz po jej modlitwie Różańcowej i gdy tylko zamieściła na blogu Nowennę do Św. Faustyny.

      • Nn said

        (Lk 21,11)
        … ukażą się (…) i wielkie znaki na niebie.

    • MamOczy said

      Na 2 filmie widzę wyraźnie to co Wy , niesamowite !🙂

      • Gosia 3 said

        Tak się cieszę ,że to widzisz i również się cieszę że jesteś już po Bierzmowaniu. Pozdrawiam Cię,

    • wiesia said

      Winnam Ci małą moją poprawkę Gosiu3 🙂 ,otóż nie napisałam o bardzo ważnych również szczegółach,bo nie potrafiłam tego zrozumieć.Ale nie ważne,co ja rozumiem,to przecież nie moje,więc nie muszę wszystkiego rozumieć prawda?
      otóż na tym drugim filmie,gdzie widzę Pana Jezusa w koronie chwały,widziałam i widzę nadal po mojej prawej stronie nad koroną chwały berło,ale to berło ktoś niesie ponad głową Pana Jezusa,jak gdyby płynął nad Nim,niosąc je w kierunku lewej Ręki Chrystusa(z mojej lewej w kierunku prawej strony).Berło jest bardziej widoczne do 25 sekundy(do 27 sek. znika za chmurą),ale ktoś je niesie,płynie,przesuwa się w moje prawo,berło błyszczy srebrzyście.To tylko tyle w tym czego nie opisałam wcześniej,mam nadzieję,że to nie jest jakieś złudzenie.Różnica jest taka,że na tamtych zdjęciach widziałam na Krzyżu Pana Jezusa,tutaj widzę twarz,tak jak widziałam na zdjęciach twarz Boga Ojca obok Pana Jezusa ukrzyżowanego.To tyle,pozdrawiam

      • Gosia 3 said

        Tak Wiesiu berło błyszczy srebrzyście ja też go widzę w lewej części ekranu na 50-55 sek. A teraz spójrz na ten na małym ekranie 2 filmik zamieszczony na blogu na 45 sek lewa część kadru tuż obok białej chmury. Ja tam widzę twarz ukrzyżowanego Chrystusa. Na tej samej części ekranu na 40 sek widzę prawą rekę Jezusa w ułożeniu jak na Krzyżu choć krzyża nie widzę a berło w moim już domyśle Jezus ukrzyżowany trzyma w lewym ręku. Rozumiem że Jezus pokazuje nam w ukrzyżowanym obrazie jego boskość i Królewskość. Potem tak jak Ty to widzisz chowa się berło a formuje się krzyż i na końcu samym na Krzyżu widzę Jezusa twarz w Koronie Chwały. Cieszę się że berło widzimy we dwie.
        Powiem Ci Wiesu ,że nie wiem dlaczego tak dużo osób na tym blogu milczy czy naprawdę nie widzą w tym nic nadprzyrodzonego. Przecież takie tęczowe chmury na niebie nie pojawiają się codziennie. A z tego co wiem Szafirek chciał zarejestrować chmury a Bóg pokazał coś innego. Myślę ,że z tej miłości do Boga nie ześwirowałam , tak bym pragnęła byście wszyscy to widzieli co ja widzę. Przecież ja nie oczekuję od Boga by mi dawał takie znaki ja i tak go kocham ale nie mówię ,że jestem bez grzechu. Powiem wam tylko tyle od pewnego okresu mam stałego Opiekuna Duchowego i to powiedziałabym bardzo zacnego Księdza. Muszę go mieć bo Jezus obdarowuje mnie niezwykłymi łaskami. Kocham Was wszystkich z waszymi kłopotami i codziennie wstawiam się za Wami i za cały Kościół Polski. Przepraszam , że tak póżno odpisuję ale po pracy zajmowaliśmy się z mężem naszymi małymi wnukami i póżno wróciliśmy do domu. Również Wiesiu Cię pozdrawiam.

        • szafirek said

          Droga Gosiu3 nie ma czym sie denerwować:) Jestem pewna że wiele osób widzi to co my, albo jeszcze więcej tak jak Wiesia np. czy Selbi,czy ktos tu jeszcze pisał.Nie kazdy ma potrzebe pisania o tym , kazdy jest inny. Jedni maja potrzebe rozmowy o takich rzeczach innym wystarczy że w sercu sobie to rozpatrują,przezywają.Znam Cie i wiem,ze jestes osobą otwartą na ludzi i chciałabys z całym swiatem radować sie tym np. cudem,rozmawiać o tym, ale tak jak piszę każdy jest inny. Ja się cieszę że wogóle ktoś napisał tu, że coś widzi. Cieszę sie, bo miałam wielkie obawy by to pokazać ,a dlatego ,że bałam sie że może to jest tylko dla mnie lub rodziny i że napisze o tym i pokażę ,a nikt nic nie zobaczy i pomyslą ,”wariat, nic tu nie ma , o czym ona pisze, jaki Krzyż,jaka twarz Jezusa?” Dlatego kamień z serca mi spadł juz po pokazaniu zdjęć jak pare osób pisało co widzi.
          A od siebie jeszcze dodam ,ze dla mnie jest niesamowite,(tak jak ja widzę twarz Jezusa) że tak sobie myslałam na początku,ze widzę tylko jedno oko Pana Jezusa,lewe, a prawego jakby nie było, a przecież Pan Jezus miał wybite prawe oko.A tak jak pisałam wczesniej mi ta twarz Jezusa przypomina Jego twarz z Całunu i to jest dla mnie niesamowite ,że jeszcze taki szczegół pokazał Pan Jezus.
          Codziennie nie wiem jak dziękować Panu Jezusowi,że dał mi tę łaske bym to zobaczyła i nagrała. To nie jest tak,że ja mam samą radość z tego, jest mi chwilami smutno, ktos mi tak ładnie napisał ,że Bóg mnie wybrał, a ja nie wiem czy ja na to załuguję ,chyba za mało to doceniam, ciagle popełniam te same grzechy im bardziej chce cos zmienić tym gorzej mi wychodzi😦 I jest mi smutno i jak siedze ,patrze na ten Krzyż na twarz Jezusa którą dał mi zobaczyc to przerasta mnie to.Taka radośc pomieszna ze smutkiem ,niedowierzaniem co mnie spotkało.Mam nadzieje,że zostane dobrze zrozumiana.
          Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

          Ave Maryja!
          Jezu Ufam Tobie!

        • krystynka said

          Szafirek a ja nic nie widzę,kompletnie nic ale będę patrzyła na te zdjęcia i oglądała te filmiki i jak coś cobaczę,to napiszę.Widocznie nie jestem godna aby to zobaczyć,ale Chwała Panu,że wy widzicie.

        • szafirek said

          Krystynko, to trochę smutno,ale nie przejmuj sie i nie pisz ,ze nie jesteś godna ,bo ja tak jak napisałam, też się czuje tak,że w ogóle mnie to nie powinno spotkać tylko kogoś innego by zobaczył i nagrał, widocznie Tobie dane będą inne łaski,może nawet większe. Krystynko, a czy Krzyża tez nie widzisz? Bo krzyż jest chyba najbardziej widoczny i na zdjęciu i filmie.
          Pozdrawiam serdecznie.

          Ave Maryja!

        • krystynka said

          Szafirku teraz jak patrzę to widzę mały krzyż ,u góry biały a ramiona kolorowe i na jedno ramię już zachodzi ta czarna chmura z lewej strony na drugim zdjęciu.Wcześniej naprawdę wszystko mi się zlewało w jedną masę a teraz dopiero widzę,niesamowite.

        • szafirek said

          Krystynko, właśnie tak jak mówisz, ja tez tak samo widzę.Będę się modliła,żeby udało Ci się dostrzec jeszcze twarz Pana Jezusa, na zdjęciu jest mniej jakby widoczna,ja z początku na zdjęciu tez nawet nie wiedziałam,ze uchwyciłam, ale na filmiku bardziej, gdyby można było tak pokazać gdzie, a nie ma jak:( Ale wierze,że Pan Jezus spojrzy na Ciebie z tych chmur:)

          Dziękuję Ci Panie Jezu!

        • szafirek said

          Jeszcze zapomniałam dodać,Krystynko teraz, jak już widzisz na zdjęciu ten krzyż ,włącz drugi filmik i pod koniec Krzyż się tworzy z tych chmur,zobacz na filmie teraz jak to wyglądało.

  32. zmajcek said

    http://www.pch24.pl/polacy-walcza-na-ukrainie–sa-w-szeregach-separatystow,31403,i.html

    a ponoć mieli walczyć przeciw nim…

    • Michał said

      Witam
      Ludzie są różni, trzeba uważać komu się wierzy i komu tak naprawdę zaufać. Trzeba się modlić o pokój na świecie , nie tylko za ukrainę, ale także za ludzi, którzy doznają wojny w innych krajach. Im też potrzebna jest pomoc i modlitwa.

  33. mała said

    Kochani kto z Was podpowie mi gdzie mogę znaleźć nabożeństwo ( niestety nie pamiętam jego nazwy) które Pan Jezus przekazał jakiejś świętej ( też nie pamiętam jakiej) Odmawia się je w ciągu postu tak że jego koniec wypada zdaje się w Wielki Piątek. Czyta się opisy z życia Jezusa z dokładnymi cytatami jego słów. Pan Jezus powiedział , że może jedna osoba odmawiająca uratować miasto , czy osiedle.

  34. małgosia MK said

    Mała może chodzi o 24 godziny męki Pana Jezusa
    http://www.duchprawdy.com/luisa_piccarreta_24godziny_meki.htm

  35. pio0 said

    Przebywanie z życzliwym przyjacielem rozwesela duszę, rozjaśnia rozum, wzmacnia cnotę, łagodzi namiętność. – Joseph Addison

  36. Catalin said

    Cały październik to miesiąc różanca. A więc cały powinien być niejako świętem Matki Bożej Rożańcowej. I właściwie to może i tak mało. Mam wrażenie, że już coraz mniej osób bierze udział w życiu duchowym. I różanien już nie jest tak popularny. A szkoda, bo modlitwa często pomaga otworzyć się na innych.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: