Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Trzy dni ciemności ogłoszone

Posted by Dzieckonmp w dniu 25 Październik 2014

Umieszczam ten wpis ale nie mam pewności czy jest to prawdziwa wiadomość. Portal wygląda na wiarygodny. Prosiłbym znający lepiej języki o sprawdzenie tego. Nam nic nie zaszkodzi podyskutować i zebrać w komentarzach wiedzę na temat 3 dni ciemności. Nawet gdyby wiadomość była nieprawdziwa to i tak jest ciekawe dlaczego się ukazała z taką interpretacją naukowców. Nie jest zamiarem moim siać panikę, tylko pisać o tym o czym piszą inni. To też jest ważne co poruszają na swych stronach inne portale.

A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii:
i w jej królestwie nastały ciemności, a ludzie z bólu gryźli języki i Bogu nieba bluźnili za bóle swoje i wrzody, ale od czynów swoich się nie odwrócili.

Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.

NASA ostrzega: świat czeka trzy dni ciemności

 

Zjawisko to wystąpi od grudnia 21 tego roku. Będą trzy dni i noce bez światła słonecznego.

ciemnPlaneta Ziemia jest gotowa do zniknięcia słońca, co najmniej na trzy dni.

W dniu 21 grudnia, późnym popołudniem, niebo ściemnieje i tak pozostanie przez trzy dni, ze względu na naturalne zjawisko, które ma miejsce bardzo rzadko, występuje bowiem  co 26000 lat i zgodnie z NASA nie powinno powodować alarmu wśród ludzi.
Naukowo wyjaśnić można w następujący sposób: ” Nasz układ słoneczny przechodzi galaktykę przez ciemną szczelinę, luka ta prawdopodobnie wchłonie wszystkie fotony  jakie emituje słońce w kierunku  Ziemi i tym samym do Ziemi nie dotrą słoneczne promienie”. Wyjaśnienia naukowców wskazują, że dotrze tylko ciepło, co oznacza brak zmian klimatycznych, które mogły by mieć wpływ na życie na Ziemi.
Celem NASA jest dostarczenie ilustracji naukowej ludziom, aby  tym samym zapobiec różnym teoriom, które wywołują powszechną panikę.
Streszczenie Dzieckonmp

Orędzie nr 14 z serii Ostrzeżenie

Otrzymano sobota, 20 listopad 2010, godz.07.20

…….Odnówcie teraz swoją wiarę, a wówczas, gdy na ziemi zapadną trzy dni ciemności, jako Moi wyznawcy z łatwością oświetlicie wasze domy.
Straszliwa ciemność, której żaden człowiek nie jest w stanie zgłębić, jest czarniejsza niż noc………..

Niewierzący i ci, którzy wychwalają zwierzę: W tym momencie poznacie Prawdę, ponieważ nie unikniecie ciemności, która nastąpi.

Odpowiedzi: 149 to “Trzy dni ciemności ogłoszone”

  1. Dzieckonmp said

    Tłumaczenie kopii prywatnego listu autorstwa Ojca Pio, adresowanego do Komisji w Heroldsbach wyznaczonej przez Watykan w celu przebadania prawdziwości objawień o ‘Trzech Dniach Ciemności’ danych przez Naszego Pana, Ojcu Pio, zakonnikowi zgromadzenia Kapucynów i stygmatyka.

    28 STYCZEŃ 1950

    Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świece, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz. Niewolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was.
    7 LUTY 1950

    Otoczcie opieką swoje zwierzęta, podczas tych dni. Ja Jestem Stworzycielem i Opiekunem dla wszystkiego stworzenia, tak samo jak dla człowieka. Dam wam wcześniej znaki, kiedy powinniście pozostawić większą ilość jedzenia dla swoich zwierząt. Ochronię dobytek wybranych, w tym także zwierzęta, które będą później w potrzebie pożywienia. Niech nikt nie próbuje wychodzić na zewnątrz, nawet, aby nakarmić swoje zwierzęta, – kto będzie nieposłuszny temu słowu, zginie! Dokładnie zakryjcie okna. Moi wybrani nie powinni widzieć Mojego gniewu. Miejcie Ufność we Mnie, a Ja będę waszą obroną. Wasza wiara, zobowiązuje Mnie, do przybycia wam z pomocą.

    Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwsza karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia.

    Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Te wydarzenia mają udowodnić, że Bóg jest Panem wszelkiego Stworzenia. Ci, którzy pokładają we Mnie nadzieję i wierzą w Moje słowa, nie mają się, czego obawiać. Nie zaprę się tych, którzy rozpowszechniają Moje przesłanie. Żadna krzywda nie spotka dusz w łasce uświęcającej i tych, które szukają obrony u Mojej Matki.

    Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia:
    Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! (Jezus nie chce, abyśmy ujrzeli gniew Boga, gdyż musi być rozważany w strachu i trwodze. Ci, którzy nie potraktują poważnie tego polecenia, zginął na miejscu.)

    Wiatr, przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną, w Moim Królestwie.

    Szatan zatryumfuje! Jednak po trzech nocach, ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemie. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemie duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia – bliską karę -, którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia.

    Wybrałem dusze także w innych krajach jak: Belgia, Szwajcaria, czy Hiszpania i otrzymały to samo objawienie, aby te kraje również mogły się przygotować. Módlcie się dużo w czasie tego Świętego Roku 1950. Módlcie się na różańcu, ale tak, aby wasze modlitwy dosięgły Nieba. Wkrótce znacznie gorsza katastrofa nadejdzie na cały świat, jakiej nikt nie widział, straszliwa kara! Wojna 1950 roku jest wstępem do tych wydarzeń.

    Jakże obojętny jest człowiek na te sprawy, które już wkrótce staną się rzeczywistością, wbrew wszelkim oczekiwaniom! Jakże dalecy są od roztropnego przygotowania się na te przepowiedziane, a niewysłuchane wydarzenia, przez które niebawem będą musieli przejść.

    Wpływ Boskiej równowagi dosięgną ziemi! Gniew Mego Ojca zostanie wylany na cały świat! Kolejny raz ostrzegam świat, po przez wasze środki, jak dotąd zawsze to czyniłem. Grzechy ludzkości przerosły miarę: Lekceważąca postawa w Kościele, grzeszna duma wywołana wstydem przed aktywnością religijną, brak prawdziwej, braterskiej miłości, nieprzyzwoitość w ubieraniu się, a zwłaszcza w okresach letnich… Świat jest pijany od grzechu.

    Ta katastrofa przyjdzie na ludzkość jak przebłysk światła, w chwili, gdy wschód poranku zostanie zastąpiony ciemnościami! Od tego momentu, nikomu nie wolno opuścić domu lub wyjrzeć przez okno. Ja Sam, przybędę pośród grzmotów i piorunów. Słabsi powinni zawierzyć się Mojemu Najświętszemu Sercu. Nastanie wielki chaos z powodu całkowitych ciemności, które okryją ziemie i wielu, wielu zginie od przerażenia i rozpaczy.

    Ci, którzy będą „walczyć” dla Mojej sprawy, otrzymają łaski z Mojego Najświętszego Serca, a pokorny płacz skruchy: „KTÓŻ JEST JAK BÓG” będzie ratunkiem dla wielu. Jednakże, niezliczona ilość spłonie na otwartych polach jak wyschnięta trawa! Bezbożni zostaną unicestwieni, aby później sprawiedliwość narodziła się na nowo.

    W dniu, jak tylko nadejdą całkowite ciemności, nikt nie powinien opuszczać swojego domu lub wyglądać przez okno. Ciemności będą trwały dzień i noc, kontynuując kolejny dzień i kolejną noc i jeszcze jeden dzień, lecz następnej nocy gwiazdy znów wzejdą na niebie, a przy nadchodzącym dniu ponownie ujrzycie brzask słońca i będzie to CZAS WIOSNY!

    W ciągu dni ciemności, Moi wybrani nie powinni spać, jak uczniowie w Ogrodzie Oliwnym. Muszą się modlić nieprzerwanie, a nie zawiodę ich. Zbiorę Moich wybranych! Piekło uwierzy, że włada całą ziemią, ale Ja ją odzyskam!

    Czy być może myślicie, że pozwoliłbym Ojcu na zesłanie takiej kary na cały świat, jeśli ludzie odwróciliby się od swoich zbrodni dla sprawiedliwości? Ale to z powodu Mojej wielkiej miłości, te cierpienia za Moim dozwoleniem zostaną zesłane na was. Wielu Mnie przeklnie, a mimo to tysiące dusz ocali się przez nich. Żadne ludzkie rozumowanie nie jest w stanie pojąć głębin Mojej Miłości!

    Módlcie się! Módlcie się! Pragnę waszych modlitw. Moja Najdroższa Matka, Maryja, Św. Józef, Św. Elżbieta, Św. Konrad, Św. Michał, Św. Piotr, Mała Tereska, wasi Aniołowie Stróżowie niech będą waszymi rzecznikami. Błagajcie o ich pomoc! Bądźcie dzielnymi żołnierzami Chrystusa! Gdy powróci Światłość, niech wszyscy złożą dziękczynienie Świętej Trójcy za opiekę! Zniszczenia będą ogromne! Ale Ja, wasz Bóg oczyszczę ziemię. Jestem z wami. Miejcie ufność!

    (Koniec listu Ojca Pio)

    • Apostoł Różańca said

      Pewnej nocy przyśniła mi się Maryja Pompejańska, mówiąc do mnie we śnie „Zacznij to co zaczęłaś a otrzymasz to co chcesz”. Cudowne świadectwo NOWENNY POMPEJAŃSKIEJ!

      http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/10/agnieszka-wymodlona-ciaza/

      • Dana said

        Amen

      • Sławek said

        A ja trzy razy odmawiałem tą nowennę i nic.

        • EWA DM said

          Dlaczego nie wypraszamy łask? Bo się źle modlimy. Nie możemy stawiać wymogów, ale mamy prosić i dziękować.

          Z drugiej strony – może dostałeś więcej niż chciałeś i tego nie zauważyłeś? A może dostaniesz to w czasie najbardziej dla ciebie pożądanym? W każdym bądź razie modlitwa nasza powinna być ufna i wytrwała.

        • Gossja said

          Ja odmówiłam cztery, kaźdą w innej intencji. Pierwsza intencja spelniła sie ale troszke inaczej, ostatnia – spelnia sie na moich oczach, bo wymaga czasu. Nie było mi dane dostac natychmiastowej łaski, ani dokładnie tego o co prosilam, ale jestem bardzo wdzięczna Maryi za wstawiennictwo. Slawku, to nie magia, to łaska, zaś łaska na skrzydłach Ducha Swietego lata, kiedy i gdzie chce. Może musisz poczekać na efekty, może dostaniesz inaczej niż sobie wyobrażałeś… miej oczy i serce otwarte!

        • cox said

          Intencja nie zawsze się spełnia ta jak byśmy tego chcieli.

        • bobi said

          Ja 2 razy i też nic

    • MamOczy said

      Orędzie Matki Bożej z 25 października 2014
      „Drogie dzieci! Módlcie się w tym czasie łaski i proście o orędownictwo wszystkich świętych, którzy są już w świetle. Niech będą dla was przykładem i codzienną motywacją na drodze waszego nawrócenia. Dziatki, bądźcie świadomi, że wasze życie jest krótkie i przemijające. Dlatego pragnijcie wieczności i przygotujecie wasze serca poprzez modlitwę. Jestem z wami i oręduję przed moim Synem za każdym z was, szczególnie za tymi, którzy ofiarowali się mnie i mojemu Synowi. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

    • Stanisław II said

      To o czym piszesz o 3 dniach ciemności a obwieszczeniu tego przez NASA jest zupełnie czymś innym od 3 dni ciemności objawianych przez mistyków. To nie to samo. To objawione przez Boga będzie w innych okolicznościach i czasie. Musi się wypełnić dużo proroctw i zdarzeń a o nich sam Jezus mówi że zna ich czas tylko Bóg Ojciec. Więc ta ciekawostka z NASA jest czymś innym lub wręcz plotką jak ta o końcu świata 2 2012 roku. Wiadomo że końca świata nikt z nas nie doczeka w obecnej postaci i czasie. Doczekamy końca czasów ale to coś zupełnie innego – to będzie przemiana ziemi i ludzi w nową ziemię i ludzi. Nie odkrywam ameryki i każdy kto czyta Pismo Święte, objawienia ze zrozumieniem zna prawdę. I pamiętajcie że 3 dni ciemności te objawiane przez Boga nigdy nie nastąpią przed Ostrzeżeniem i panowaniem antychrysta. Te 3 dni ciemności zakończą definitywnie ucisk, stary świat i jako dzień pojawi się już nowy świat, bez cierpień, bólu, śmierci i grzechu. Dokładnie musi się wypełnić czas Wielkiego Tygodnia w naszym czasie. Te 3 dni ciemności są odpowiednikiem czasu od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Wielkanocnej. Ten czas będzie tym gdzie całe piekło wyleje się na ziemię i my będziemy musieli się schować w swoich domach a jedynym światłem będzie to z poświęconych świec. Warto o tym pomyśleć co napisałem i w modlitwie do Ducha Świętego rozpoznać właściwie czas i znaki. Z Bogiem kochani.

  2. Dzieckonmp said

    Znane jest nam już proroctwo zmarłej w 1837 r. Marie Taigi o karze, „która zostanie zesłana z Nieba”. Ta wyniesiona na ołtarze wizjonerka jako pierwsza w historii zapowiedziała nadejście trzech dni ciemności:

    Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie.

    Wszyscy wrogowie Kościoła, znani czy nieznani, zginą podczas tej powszechnej ciemności. Wyjątkiem będzie garstka, którą Bóg wkrótce nawróci. Powietrze będzie pełne demonów, które ukażą się pod różnorodną ohydną postacią.

    A potem Maria Taigi przybliża nam wizję po części symboliczną:

    Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła.<b?

  3. As said

    Do tego czasu musiałaby wybuchnąć i skończyć się wojna atomowa, nastąpić Ostrzeżenie, prześladowanie Chrześcijan, Wielki Cud i inne. Trochę mało czasu, jak na 2 miesiące. Myślę więc, że to jeszcze nie teraz, niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, jeśli się mylę.

    • As said

      Miało być: „trochę dużo wydarzeń, jak na 2 miesiące”

    • Vesper said

      Zgadzam się w stu procentach. Za dużo musi sie jeszcze wydarzyć aby były to właśnie TE TRZY DNI CIEMNOŚCI.

    • MariuszInfo said

      Moi drodzy, było Orędzie, aby nie wierzyć instytucją bo będą nas zwodzić…

    • MariuszInfo said

      Pamiętacie ISON Kometa 2013 NASA?

    • halina said

      3 dni ciemności to czas w którym wypędzanym będzie szatan z wymiaru człowieka .

      Czas oddzielenia człowieka od szatana …..by mógł zaistnieć nowy człowiek i nowy świat wolny od zakłóceń powodowanych przez szatana

      Gniew Bozy będzie wielki dla szatana winnego wszelkiej nieprawości w wymiarze człowieka
      . I człowiek powinien sie na ten czas schować tak jak zalecają , by nie ucierpiał .. Gdy sie wychyli z swojej bezpiecznej kryjówki to dostanie po uszach tak jak dostanie szatan — zejdzie z tego świata ..

      Ja podejrzewam że te wydarzenia będą w świecie duchowym , a te oznaki w świecie ziemskim temu towarzyszyć będą …

      Człowiek współpracujący z Bogiem czyniący wszystko to o co proszą w orędziach wypracowuje to by na czas wypędzania szatana z wymiaru człowieka , był oddzielony człowiek i , osłonięty Bozym działaniem tak , aby mógł przejść przez to bezboleśnie …

      To będzie sprawa rozliczeniowa między Bogiem a szatanem
      .By Boża Sprawiedliwość osądziła tylko szatana za to co zrobił z człowiekiem i swiatem przez wprowadzenie zakłócenia w prawidłowym funkcjonowaniu człowieka w wymiarze człowieka …
      Człowiek powiedział szatnowi NIE i dlatego Boża Sprawiedliwość rozprawi sie tylko z szatanem i stworzy człowiekowi warunki by nikt i nic mu nie przeszkadzało w pracy dla radości i chwałly Boga …

      A w odpowiednim czasie przyszłym Boża Sprawiedliwośc będzie mogła ocenić człowieka sprawiedliwie z tego jak wykonuje zadania zlecone mu , wtedy gdy nikt mu nie przeszkadza …
      .I wtedy już nie będzie mógł powiedzieć człowiek że nie wykonał tego co miał zlecone do wykonania bo przeszkadzał mu szatan , jak teraz , bo wtedy nie będzie już szatana . I człowiek otrzyma to na co zasłuży w ocenie Bożej sprawiedliwości bez tłumaczeń i usprawiedliwień bo nie będzie powodu do tego …

      W moim odczuciu Bóg odzyskuje świat człowieka w skali mikro .
      I wszystko jest uzależnione od tego ile dadzą rady wypracować ci którzy są reprezentantami z woli Boga do uczestnictwa w tych wydarzeniach …

      Jeżeli dobrze wykonuja to co zleca im Bóg , to zabezpieczenie człowieka przed cierpieniem które dotknie szatana będzie pełne ..I tylko szatan na własnej skórze odczuje działanie Bożej Sprawiedliwości

      My nie wiemy w jakim punkcie są wydarzenia w świecie duchowym ., bo my jesteśmy świadomością w świecie ziemskim .
      My mamy Króla i Królową w wymiarze duchowym i to Oni nas reprezentują w tym co tam nastepuje ..

      A ponieważ te obydwa światy są z sobą powiązane to będziemy widzieli wszystko tak jak nam mówią w przekazach z Nieba …..
      Nadszedł czas na to by szatan został wyrzucony z wymiaru człowieka bo człowiek o to prosi BOga .
      Następuje oddzielenie , rozdzielenie stworzeń Bozych , szatana i człowieka , bo szatan wszedł w wymiar człowieka podstępem i kłamstwem i bardzo krzywdzi człowieka .
      I Boża Sprawiedliwośc nie moze dłużej patrzeć na ten proceder .

      Kolejność wydarzeń jest uzależniona od decyzji Boga , do tego nic człowiekowi …/

      Bądzmy świadomi tego że następuje oczyszczenie wymiaru człowieka z działania szatana..Że musimy przez to przejść by mogło być dobrze ..

      A jak i kiedy będzie to następowało to wszystko zależy od decyzji Boga w Trójcy św i od wydarzeń które następują w wymiarze duchowym …

      A czy będzie to przed nastaniem antychrysta czy po jego nastaniu to wie tylko Bóg ….

      Ja moge tylko przypuszczać że może to być przed … bo to sa wydarzenia w świecie duchowym . I najwpierw musi sie wszystko zakończyć w świecie duchowym , by mogło wszystko wejść w naprawianie świata ziemskiego … ..

      Najwpierw musi być oczyszczony swiat duchowy a potem pozostanie tylko wyrzucic szatana z wymiaru swiata ziemskiego …..

      I nastanie budowa Królestwa Miłości Chrystusa Króla w budowie którego nie będzie mógł przeszkadzać szatan …

    • Zorrro said

      Tak, dobrze to zauważyłeś, tez tak uważam… To nie o te trzy dni ciemności chodzi. Mam wrażenie, że siły racjonalistyczne starają zdeprecjonowac mistyczne zapowiedzi wskazując, że nic tu nie będzie się działo, co by nie dało się rozmowo wyjaśnić.
      Robią to po to by pokpić sobie z Chrześcijaństwa!

      • szach said

        Halinko @.
        Mam prośbę. Mogła byś unikać takich sformułowań jak „wymiar człowieka” czy „wymiar Boga” ? Będę Ci wdzięczna, bo drażnią mnie takie określenia. Są jakieś nieprawdziwe, bo co to jest wymiar człowieka ? Człowiek istnieje i działa tak samo w wymiarze ziemskim =materialnym jak i duchowym a nawet w wymiarze Nieba, Piekła, Czyśćca (modlitwa ,post,dobre lub złe czyny). Nie ma czegoś takiego jak wymiar człowieka.
        Po drugie ,to z całością się nie zgadzam. Szatan zostanie osądzony dopiero na Końcu Świata jak uczy katechizm i do tego czasu będzie z mniejszą lub większą mocą ,zależnie od Dopustu Bożego , kusić ludzi . Poza tym,szatan jest oskarżycielem człowieka przed Bogiem,na Sądzie szczegółowym a to oznacza ,że ma do Boga jakiś dostęp, aby mógł to realizować. Czyli na pewno przed Końcem Świata nie zostanie mu odebrana definitywnie możliwość kuszenia.
        Po trzecie. Wcale nie widać jakiegoś oczyszczania Ziemi z szatana. Wręcz przeciwnie. Widać raczej, że działa on z wielką siłą . Poza tym, nie zgadzam się,że nastąpi jakieś ograniczenie działania szatan przed nastaniem Antychrysta,skoro czasy Antychrysta mają być szczytem jego działania a nic nie odbywa się w sposób nagły ,lecz są to wszystko procesy ,można powiedzieć funkcje liniowe.
        Po czwarte, to taki wymóg przebywania pozamykanym w domu oznaczał by wydanie ludzi bezdomnych na żer bestiom z Piekła rodem jak również milionów innych ludzi,którzy nie mają domów z drzwiami a jedynie z jakąś wiszącą kotarą np. Dla wielu ludzi spełnienie takiego wymogu było by niemożliwe,a to by oznaczało,że całe społeczności a nawet całe Narody by wyginęły bez różnicy czy ludzie są tam dobrzy czy źli.
        I po kolejne.
        Św Paweł w Liście do Koryntian mówi:
        „A jeśli świat będzie przez was sądzony, to czyż nie jesteście godni wyrokować w tak błahych sprawach?
        Czyż nie wiecie, że będziemy sądzili także aniołów? ”
        Czyli to co piszesz ,nie ma uzasadnienia w naszej wierze.

        • halina said

          Wymiar Boga to świat duchowy w którym paniuje miłośc jednośc harmonia prawda zgoda współpraca sprawiedliwośc itd .

          Wymiar piekła , to swiat duchowy w którym panuje ciemnośc nienawiśc kłamstwo oszustwo pycha egoizm itd .

          Wymiar człowieka to materia która jest scisle zjednoczona z światem duchowym i to świat duchowy ma wpływ na to co dzieje sie w materii .
          W zamyśle Boga było to by w wymiarze człowieka , czyli w materii zbudować wszystko na wzór jak Niebo zbudowane jest , czyli wymiar w którym zyje Bóg .
          Iby człowiek narzędzie rozumne Boże wykonywało wszystko co potrzebne jest aby Bóg mógł realizowac swój plan …

          Ale szatanowi mieszkańcowi z wymiaru piekła zachciało sie na przekór Bogu Ojcu zbudować w wymiarze człowieka , czyli w materii wszystko na wzór jak piekło zbudowane jest ..

          No i nastał konflikt miedzy Bogiem Ojcem a szatanem o to do kogo będzie należał człowiek i swiat i czyją wole będzie pełnił człowiek , czyje zadania będzie realizował .

          Spójrz na to co Cie otacza , co widzisz , czy nie ma potwierdzenia tego co mówię ??

          Bóg Ojciec od początku widział co ten szatan zrobił z Jego stworzeniem , jak ingerował w zycie ludzi na ziemi ile nieszczęść i krzywdy spowodował .

          Bóg miał problem bo dał człowiekowi wolna wole i nie chciał mu jej zabierać ,
          . Bo Bóg chciał aby człowiek w wymiarze materii zbudował coś pieknego co zachwyci Boga i wywyższy człowieka wśród Jego stworzeń , bo Anioł w niebie nie ma wolnej woli , to tylko człowie dostał łaskę wolnej woli na czas pobytu wśród świata i z tego co uczynił dla Boga jest rozliczany po smierci ….

          I ten fakt wykorzystywał i wykorzystuje szatan do dziś trzymajac człowieka w błedzie .

          Bóg chciał pomóc człowiekowi
          dlatego przysłał Jezusa Chrystusa by wskazał człowiekowi drogę wyjścia z tej pułapki w która wprowadził go podstępem szatan .
          Bóg wiedział ze tylko wtedy jeżeli człowiek będzie chciał z Nim wspólpracowac może wyciagnąc wymiar człowieka z tego w czym zamknał go podstepem szatan …

          Do realizacji Bozych planów jest potrzebna ludzka swiadomośc .
          Bo świadomośc jest tą siła która ma wpływ na kształtujacą sie rzeczywistośc . Na przepływ Bożego działania w wymiar człowieka w materie .I dlatego tak bardzo ważne jest teraz by podporządkowac wolna wole człowieka woli Boga , by to On mógł działac bez ograniczeń a przez to wyrzucił szatana z tego co Jego jest .

          Teraz jest decydująca walka w wymiarze świata duchowego ..

          Człowiek mówi szatanowi NIEi blokuje mu wejście w wymiar materii , wiec jedyne wyjście dla szatana jest uciekac do piekła przed Boża Sprawiedliwościa .

          A ponieważ jest jeszcze Benedykt , to on nie moze sie przedrzeć , nie może wejśc w wymiar człowieka tak jakby chciał … i są krzyżowane plany szatana ..
          W całym swiecie toczy sie walka , szatan sie wscieka zabija niszczy zadaje cierpienia , by zmusic człowieka do walki w wymiarze człowieka , by człowiek z człowiekiem walczył ..
          Dlatego tak bardzo cierpi człowiek wierności Bogu dochowujacy .

          Proszę mi powiedzieć czemu nie mam uzywać określenia wymiar Nieba , wymiar piekła , wymiar człowieka , skoro określenie wymiar danego miejsca daje moznośc przedstawienia całej prawdy jaka faktycznie istnieje .
          Gdy sie wczytasz w różne wiadomości pochodzące z zaswiatów to wyciągniesz wnioski takie same jak ja wyciągnęłam i w ten sposób rozumujac istniejacą rzeczywistośc w której zyje człowiek jest mozliwe wyjście z tego błedu w który wprowadził szatan .
          Człowiek nie rozumie rzeczywistości w której przyszło mu życ dlatego szatan robi to co chce .
          Czemu Benedykt papież jest tak bardzo postrachem dla szatanów ?
          Bo On zyje Bożą Prawdą , bo on zawsze stawał staje i stawał bedzie w obronie Bożej Prawdy . A z prawdą zawsze przegrywa podstep kłamstwo

          Przecież szatan w raju wdarł sie przez podstep kłamstwo , wykorzystał człowieka do tego aby wział do realizacji to co on mu zlecił , aby kierował sie miłościa własna egoizmem pychą podstepem kłamstwem dla osiagniecia celu który on podstępem podpowiada jako prawidłowy
          ….No i tym sposobem otworzył sobie droge do tego by człowiek dla niego pracował . I czyni to do tej pory .
          To tylko człowiek wybierajacy Bożą Prawde odrzuca szatana .Nie bierze do realizacji jego zleceń , bo zawsze powie NIE …

          Koniec tego swiata nastepuje …
          Ma zaistnieć świat w którym będzie tylko jeden władca, Król , ten kogo wybierze człowiek i da mu władze na wymiarem człowieka ……
          Jesteśmy wojownikami modlitwy , walczymy o to by świat należał do Chrystusa króla ..
          Jest nam ciezko ale walczymy …..

        • halina said

          Jeżeli chodzi o bezdomnych ….
          To oni zajmuja pewne miejsce w wymiarze człowieka i to co oni uważaja za swoja własniść swoje miejsce na ziemi to jest teren do którgo nie ma prawa szatan gdy bedzie wypedzany z tego swiata …
          Bezpieczeństwa przed tym co nadchodzi nie daje warownia dom , tylko łącznośc z Bogiem i tworzenie wokół siebie otoczki która będzie chroniła przed działaniem szatana .
          Przecież jest zawsze mówione , by nie kontaktować sie z tym co na polu będzie sie dziać …
          A w dodatku Bóg wie w jakiej sytuacji są Jego dzieci i zrobi wszystko by najmniej bolesnie przeszły przez to co ma przyjśc.. .

        • halina said

          Prawdą jest że szatan oskarża człowieka przed Bogiem , zarzucając mu wszystko to do czego dał sie mu namówić .
          Szatan robi wszystko by Boża Sprawiedliwość odcięła człowieka od Bożej Miłosci tak jak był odcięty on i wypędzony z Nieba .
          To tylko miłość Jezusa j Mateńki Maryji utrzymuje nas w Bożej Miłości .
          Ale są przekazy z nieba że dłużej nie może tak być i ręka Bożej Sprawiedliwości spadnie na ziemie .
          Proszę mi powiedzieć co w moim rozumowaniu sercem Bozej prawdy wyklucza mnie od przynależności do kościoła katolickiego od nauczania kościoła

          Chcący uderzyć kogoś to trzeba podać powód dla którego sie to robi .
          Dlatego prosze o więcej danych , bym sie mogła zorientowac w sytuacji , rozwazyc to sercem wyciągnąc wnioski i służyć Bogu a nie przeszkadzać Mu ….

        • szach said

          piszesz herezje,jakoby aniołowie nie mieli wolnej woli. Aniołowie to duchy posiadające rozum i wolną wolę . Kolejna herezja, to to,że ludzie mają wolną wolę tylko na czas życia na Ziemi .

          Określenie „wymiar ziemski”
          To była grzeczna prośba z mojej strony. Choćby dla tego,że jest to określenie nieadekwatne . Po pierwsze,choć jesteśmy na Ziemi ,w świecie materii, to mamy też ducha,który przekracza to co materialne. Po drugie, już sam nasz świat ziemski jest wielowymiarowy i mówienie o jakimś jednym wymiarze ziemskim brzmi fałszywie. Ale zrobisz jak uważasz.

        • sonia said

          Halinko,ja Twoje wpisy doskonale rozumiem czytam z uwagą ,nie wyczuwam żadnej herezji są pouczające i proszę o dalsze.Z Panem Bogiem

        • halina said

          Szach —— Z Twojej wypowiedzi wynika że bardzo mało wiesz , mało rozumiesz , a wogóle nie czujesz sercem Bozej prawdy .. Stanełaś na etapie szkoły i dalej mało sie interesowałaś sprawą wiary ….

          Dużo czytam każde przekazy wertuje wszystko pomaga mi sercem zrozumieć Boża Prawde i odnależ sie w rzeczywistości w której przyszło nam zyć …

          A to co sercem odkryje , szczerze dziele sie tutaj na blogu , bo bardzo szanuje wszystkich tutaj przychodzących i wiem jak trudno jest życ w tym swiecie pełnym dezorientacji zagubienia , jak trudno odnależ to co potrzebne jest, by każdy mógł w swoim sercu znaleź to co potrzebne jest do prawidłowego ukształtowana sie .
          Każdy kto przeczyta to co pisze może odczuciem swego serca odnieśc sie do tego co czuje moje serce …zastanowić sie nad tym , odrzucic lub przyjąc i zastanowić sie nad sezsem spraw które sie wydarzają .

          Miałam wiele dylematów , ale płacząc modląc sie prosiłam Mateńkę Królowa , by dopomogła mi sercem pojąc Bożą Prawde do niej sie dostosowac i według niej zyć …

          A jeżeli dla Ciebie jest to niezrozumiałe i odrzucasz to , to przecież Ci wolno bo masz wolna wole .

          Ale wolałabym bys sie pozastanawiała nad tymi problemami i sama znalazła odpowiedz na nie i wtedy powiedziała mi ze w odczuciu Twego serca prawda wygląda inaczej ….

          A tak to nie mamy o czym dyskutowac , bo z tego wyjdzie że ja mówie o niebie a Ty mówisz o chlebie ….

          Miłego dnia zyczę …
          .Niech Cię Bóg błogosławi i strzeże …

        • szach said

          za błogosławieństwo dziękuję. O Bogu rzeczywiście wiem niewiele ,ale zważywszy, że najtęższe umysły anielskie i ludzkie zgłębić tej wiedzy do końca nie potrafią ,nawet przez całą wieczność, nie czuję się podle z tego powodu. Mam nadzieję w Miłosierdziu Pana ,że i mnie to będzie dane . Błogosławionego dnia życzę wszystkim bez wyjątku ,którzy tu zaglądną . Szczęść Boże.

  4. Dzieckonmp said

    Dodam że według tej informacji te 3 dni to niedziela, poniedziałek, wtorek.

    XIX-wieczna mistyczka Julia Jahenny z La Fraudais ogłosiła, że podczas trzech dni ciemności piekielne moce przejmą władzę nad światem. „Kryzys pojawi się niespodziewanie. Kara dotknie wszystkich; jedna będzie następować po drugiej” – mówiła 4 stycznia 1884 roku.

    Co ciekawe, Jahenny podaje nawet, w jakich dniach tygodnia spadnie na ziemię kara ciemności: „Trzy dni ciemności będą w czwartek, piątek i sobotę. To dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Najświętszej”. Dodaje jeszcze: „To będą trzy dni bez jednej nocy”.

    • MariuszInfo said

      Adminie, proponuję aby iść drogą sprawdzonych Orędzi tzn. nie mieszać mistyków z różnych wieków, do tego dodawać ataki na WTC bo jest już to kombinacja której na blogu maryjnym i katolickim nie przyjmuję.

      Rozumiem słowo pogawędka, ale dlaczego wówczas poniżej fragment Orędzia MBM? Pozdrawiam.

      • halina said

        Trzeba wszystkie wiadomosci podawane z Nieba brać pod rozwagę , bo w każdym jest podany jakiś punkt , który w połaczeniu z pozostałymi da prawidłowe zorientowanie sie w tym co następuje …

        Wszystkie wiadomości Adminie wklejaj jak tylko mozesz , byśmy poszerzali swoje horyzonty i orientowali sie w tym co sie dzieje ….

        Z całego serca dziekuję Ci za wszystkie wiadomości … One sa tak bardzo ważne …….

  5. Dzieckonmp said

    Na tym portalu też o tym piszą

    http://diariodelhuila.com/dominical/el-mundo-vivira-tres-dias-de-completa-oscuridad-cdgint20141020074210127

  6. Cichykatolik said

    Podzielę się z Wami jednym przemyśleniem.
    Rok temu w okolicach Świąt Bożego Narodzenia było orędzie,

    http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/60-grudzien-2013/1359-25-12-2013-21-50-nastepne-swietowanie-mojego-narodzenia-zostanie-zastapione-wielka-uroczystoscia

    ” Następne świętowanie Mojego Narodzenia zostanie zastąpione wielką uroczystością, która będzie oklaskiwała pracę tych oszustów, którzy paradują w Moim Kościele, ubrani w szaty służące wyłącznie do oszukania wiernych. W tym dniu będą bili brawo bogowi sprawiedliwości społecznej, prawom człowieka i pieniądzom, które, jak powiedzą, zebrali, aby wyciągnąć świat z głodu. Ale wiedzcie o tym: Wszystkie te rzeczy przedstawione światu w Moje Święte Imię, służą tylko jednemu celowi. Aby odciągnąć was od Słowa, którym jest Moje Ciało. Moje Ciało jest Moim Ciałem. Moim Ciałem jest Mój Kościół. Gdy ci, którzy mówią, że pochodzą z Mojego Kościoła nie czczą Mojego Świętego Słowa, lecz w zamian obejmują i starają się sprawować kontrolę nad światową polityką, nigdy nie wolno im twierdzić, że pochodzą ode Mnie. Nadszedł czas na podział – przepowiedzianą schizmę – i nastąpi to szybko. ”

    Być może coś w tym jest ( w tych trzech dniach ciemności 21 grudnia ), być może to będzie jakiś znak dla nas, ale nie będzie to jeszcze CHYBA Apokalipsa, bo w orędziach jest napisane, że te uroczystości się odbędą.

    Najpierw wojna, komuna, ostrzeżenie, do roku czasu Wielki Cud, a dalej…

    Dwa miesiące to może być za mało ( oczywiście jeśli Bóg zechce, to tyle wystarczy )

    Wojska ukraińskie szykują się do decydującego natarcia, którego powstańcy nie przetrzymają, a wtedy potrzebna będzie pomoc rosji, jeśli rosja wejdzie oficjalnie, wtedy inne kraje mogą interweniować, a wtedy kto wie.

    Co sądzicie o tym co napisałem?

    • Piotr said

      No właśnie, cos musi się chyba stać, skoro zbliżającego się Święta Bożego Narodzenia nie będzie się już świętować w należyty sposób.

    • Radosław said

      Nadchodzące święta Bożego Narodzenia według orędzi MBM mają być wielką uroczystością. To już za dwa miesiące. Orędzia zostaną zweryfikowane.

    • Radosław said

      Trzy dni ciemności nie będą za dwa miesiące, bo jeszcze sporo wydarzeń przed nami. Ostrzeżenie, wielki cud.

      • kooool said

        Ks.Piotr ma jechac do Gualdelupe, Akita i Holandii.
        niebezpieczenstwo lezy w tym, ze ci co to podaja te sensacje dalej wraz z Oredziami, a przejdzie ow czas normalnie, zostana zrownani z blotem. Walka dezinformacyjna trwa w celu uglebienia nas. Rok 2012 powinien dac do myslenia zyjacym wyszukiwaniem sensacji i obawaniem sie ciaglym o swoje cialko.

        • Piotr said

          Ten czas nie przejdzie normalnie, jeśli Orędzia sa prawdziwe, zresztą niech nastąpi jakiś przełom, bo tu już wytrzymać nie można😦

        • Barbara said

          I ja tak myślę

        • halina said

          To wszystko są wydarzenia w świecie duchowym …..
          W zależności jak sie tam zakończy wojna to tak będzie rzutować na świat ziemski ….Najwpierw uporządkowany świat duchowy , potem ziemski …..

  7. Nn said

    Według Księgi Apokalipsy trzy dni ciemności stanowią zawartość piątej z siedmiu czasz, którą w dniach ostatnich aniołowie wyleją na ziemię: A piąty wylał swą czaszę na tron Bestii i w jej królestwie nastały ciemności (Ap 16, 10). Przyjdą dni nieprzeniknionych ciemności – zapewniają mistycy i święci. Śpiewa o nich Hildegarda z Bingen (†1179), opowiada sługa Boża Marie Martel (†1673), zwiastuje słynny jezuita o. Charles-Auguste Nectou (†1777), a także ci żyjący za ostatnim zakrętem czasu: Rosa-Colomba Asdente, bł. Elizabeth Canori-Mora, bł. Anna Maria Taigi, Palma d’Oria, bł. Marie Baourdi. Tuż za nami słychać niepokojący głos mistyka Pere’a Lamy, bretońskiej stygmatyczki Maríe Julie Jahenny, św. Ojca Pio i współczesnych: Patricii Talbot, Luz Amparo Cuevas, Johna Learry’ego. Ich szept goni nas i niepokoi.

    Niezliczone legiony demonów będą przebiegać świat i wykonywać rozkazy Boskiej Sprawiedliwości.

    Bł. Elizabeth Canori-Mora

    Morze podniesie się, a ryczące fale zaleją kontynent. Niebo będzie płonąć, ziemia będzie drżeć aż po fundamenty. Chmury czerwone jak krew będą pędzić po niebie. Huk grzmotu będzie wstrząsał ziemią, a ponure błyskawice ogołocą niebo z pór roku.

    Maríe Julie Jahenny

    Niczego nie będzie można zobaczyć, powietrzem nie będzie można oddychać.

    Luz Amparo Cuevas

    [Powietrze] będzie przepełnione zarazą. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu?··

    Bł. Anna Maria Taigi

    W czasie trzech dni przerażających ciemności nie wolno otworzyć żadnego okna, nikt bowiem nie może zobaczyć ziemi i straszliwego koloru, jaki będzie ona miała w dniach kary.

    Maríe Julie Jahenny

    Ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać różaniec i błagać Boga o miłosierdzie.

    Bł. Anna Maria Taigi

    Jedyne światło dostarczać będą święte świece.

    Luz Amparo Cuevas

    Nie będzie możliwe użycie jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece.

    Bł. Anna Maria Taigi

    Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej piekielnej nocy.

    Maríe Julie Jahenny

    Mściwe ramię Boga uderzy w złych ludzi, a Jego wielka moc ukarze ich pychę i zarozumiałość. Do wytępienia tych bezbożników i heretyków pragnących obalić Kościół i zburzyć jego fundamenty Bóg zatrudni potęgę piekła. Nic na ziemi nie zostanie oszczędzone.

    Bł. Elizabeth Canori-Mora

    Ojciec Pio zapowiada, że „wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc; wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć; po krótkim czasie usłyszycie grzmoty”. Wtedy koniecznie chrońmy się w domach i zamykajmy szczelnie okna.

    Czy to, o czym mówią, dotknie naszego pokolenia?

    Mamy prawo skinąć głową… „Trzy dni mroku” to jeden z głównych tematów współczesnych objawień apokaliptycznych. Dziś wizje ujawniają ten gęsty ciemny szew… Przebiegnie on także przez nasze życie.

    Kiedy przykryje nas ciemna zasłona?

    Znamy kilka szczegółów. Ojciec Pio zapowiada, że wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc; wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć; po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Wtedy koniecznie chrońmy się w domach i zamykajmy szczelnie okna.
    Maríe Julie Jahenny (†1941) dodaje, że dni ciemności zaczną się we czwartek i będą trwały do soboty. To będą trzy dni bez jednej nocy.

    Dlaczego trzy dni?

    Trzy to liczba, która symbolizuje przełom. To czas Jonasza w ciemnych wnętrznościach wielkiej ryby. To czas Chrystusowego Tryduum – dni męki i śmierci Zbawiciela, okres pozornego triumfu zła. Ten symbol ma wpisać się również w nasze życie. Mówi o przejściu przez cierpienie i ciemność w zwycięstwo – w zupełnie nową jakość „miłą Bogu”.
    Nie ma powodu, by zapowiadane „trzy dni” uważać jedynie za mglistą metaforę. To dni mierzone tykaniem zegara. Takie były przecież dni „przejścia” Chrystusa.

    Dlaczego czwartek–piątek–sobota?

    To dni Najświętszego Sakramentu, Krzyża i Matki Najświętszej – tłumaczy Maríe Julie Jahenny. Otrzymujemy ważną wskazówkę: zapowiedzi mówią o chronologii
    i teologii z jej znakami odwołującymi się do ostatnich dni Jezusa.
    Pierwszy – wszystko to nastąpi wówczas, gdy Kościół stanie się przedmiotem coraz bardziej jawnych ataków ze strony politycznego sanhedrynu i zdrady własnych pasterzy. Od 1947 roku temat ten podejmuje każde objawienie! Czas zacznie przyspieszać, aż nadejdzie chwila ostatecznej zdrady – publicznego zaparcia się Boga. Wybija godzina „czwartku”.
    Drugi – dni nieprzeniknionego mroku zaczną się wtedy, gdy – ileż objawień o tym mówi! – na świecie zgaśnie wieczna lampka płonąca przed Eucharystią. Najświętszy Sakrament stanie się powszechnym przedmiotem kpin i bluźnierstw, a ci, którzy będą do niego przystępować, nie wierząc już w grzech, będą
    przyjmować go w sposób świętokradczy. I światło Eucharystii zniknie, a wraz z nim jej moc, podtrzymująca świat. „Czwartek” zacznie przechodzić w „piątek”.
    Trzeci – zabraknie Eucharystii i wtedy w naszym życiu pojawi się cierpienie, krzyż. „Piątek” będzie czasem próby naszej wierności Panu. Będzie to „czas katakumb”, który czeka także Polskę. Wie o tym rektor Fatimy z czasu wielkich poświęceń Niepokalanemu Sercu Maryi dokonanych przez Jana Pawła II. Mówił o tym do Polaków na początku milenium.
    Czwarty – to Maryja. Kres ciemności nastąpi w „sobotę”, po interwencji Najświętszej Panny. W jednym z objawień w 1993 roku Matthew Kelly słyszał Maryję mówiącą: Jestem świeżym powiewem w nowym dniu. Jestem światłem, posłanym, by rozproszyć ciemność. Gdy papieże nazywają Maryję nadzieją nowego lepszego świata, Ona sama zapowiedziała w Fatimie, że będzie to triumf Jej Niepokalanego Serca. Ostateczny, bezpieczny port. Siostra Łucja tłumaczyła: Jej Serce jest bezpiecznym schronieniem na trudne czasy Kościoła i świata.
    Nie dziwi, że Benedykt XVI przypomina Kościołowi, że Maryja naprawdę się liczy. Gdzie Ona, tam zwycięstwo.
    Czas liczyć na Nią… Bo – tłumaczy Chrystus – są trzy miejsca schronienia na czas udręki: Moje Boskie Serce, Mój Boski Krzyż i Moja Ukochana Niepokalana Matka.
    To musi zacząć się już dziś. Trzeba uprzedzić ten czas i już dziś związać swe życie z Eucharystią, wyrzeczeniem i ofiarą, z Maryją. Wtedy będziemy bezpieczni. Jak w Arce unoszącej się na wodach potopu.

    • Piotr2 said

      Wydaje mi się, że trzy dni ciemności oraz ciemność związana z ukazaniem się znaku Krzyża na niebie o której mówi św. Faustyna to dwie różne rzeczy.
      Siostra Faustyna tak pisze:
      „83. Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.”

      Rozumiem to tak, że ten znak będzie miał ścisły związek z Ostrzeżeniem. Poznamy istnienie Boga, otrzymamy szansę do nawrócenia i dopiero po tym nastanie kara. Kara może po trzech miesiącach lub mniej albo i więcej miesiącach. Natomiast 3 dni ciemności to już będzie ostateczny koniec i kara. Cały czas chodzi za mną myśl, że okres od Ostrzeżenia do Kary będzie czyśćcem na ziemi. Bo tak jak po śmierci Dusza poznaje, iż Bóg jest tak i ludzie po Ostrzeżeniu poznają Boga.
      Św. Ojciec Pio mówi już o 3 dniach kary po których nastanie Nowa Era Miłości – Tysiącletnie Królestwo.
      Oczywiście jak będzie to tylko jeden Bóg wie bo to On kreuje rzeczywistość a ja mogę się mylić.

      Króluj nam Chryste.

      • Piotr2 said

        Wklejam Orędzie z serii Ostrzeżenie, które odnosi się do słów zapisanych przes św. S. Faustynę, że Jezus nim przyjdzie jako Sędzia Sprawiedliwy, wpierw przyjdzie jako Król Miłosierdzia.
        Czas ten nie jest tożsamy z 3 dniami ciemności. 3 dni ciemności to czas w którym Bóg rozprawi się z grzesznikami i odnowi ziemię.

        Dwie komety zderzą się, Mój Krzyż pojawi się na czerwonym niebie

        Orędzie nr 106 z serii Ostrzeżenie.
        Niedziela, 5 czerwca 2011, godz.16.30

        Moja droga, ukochana Córko, czas jest bliski. Ostrzeżenie jest teraz blisko. Z wielkim smutkiem muszę ci powiedzieć, że wiele dusz nie zwróciło uwagi na przekazy o Ostrzeżeniu. Moje Słowo trafia na głuche uszy. Dlaczego nie słuchają? Nie tylko daję im Mój Wielki Dar Miłosierdzia, gdy obleję Moimi Łaskami cały świat, ale również próbuję przygotować ich do tego Wydarzenia. Wiele milionów grzeszników ucieszy się, gdy pokazane im będzie Moje Wielkie Miłosierdzie. Inni nie będą mieli szansy, by uzyskać zbawienie w tym czasie, ponieważ umrą od wstrząsu.
        Moja córko, musisz zrobić wszystko, aby ostrzec świat, bo to Wielkie Wydarzenie będzie wstrząsem dla każdego. Będziecie widzieć wielkie znaki na niebie zanim Ostrzeżenie będzie miało miejsce. Gwiazdy kolidować będą z takim impetem, że człowiek mylnie oceni spektakl widziany na niebie, jako katastrofalny. Wynikiem zderzenia komet będzie wielkie czerwone niebo, a znak Mojego Krzyża stanie się widoczny dla wszystkich na całym świecie. Wielu będzie się bać, ale Ja mówię: radujcie się, bo po raz pierwszy w swoim życiu zobaczycie prawdziwie Boski Znak, oznaczający wspaniałą wiadomość dla grzeszników na całym świecie.
        Ujrzycie Mój Krzyż i będziecie wiedzieć, że Moje Wielkie Miłosierdzie dawane jest każdemu z was, Moich drogich Dzieci. Bo z tej głębokiej trwałej Miłości, którą zachowuję dla was, umarłem dobrowolnie na krzyżu, aby was zbawić. Gdy zobaczycie krzyże na niebie podczas Ostrzeżenia, będziecie wiedzieć, że jest to znak Mojej Miłości do was.
        Módlcie się Moi ukochani wyznawcy, aby wasi bracia i siostry mogli się cieszyć, gdy także im pokazany zostanie Dowód Mojego Istnienia. Módlcie się, aby zaakceptowali, że jest to ich szansa rehabilitacji w Moich oczach; że ten Wielki Akt Miłosierdzia będzie ratować ich dusze, jeżeli pozwolą Mi sobie pomóc.
        Pokazane wam zostanie jak to jest – umrzeć w stanie grzechu śmiertelnego
        Ostrzeżenie będzie oczyszczającym doświadczeniem dla was wszystkich. Zwłaszcza dla tych w stanie grzechu ciężkiego może być w części nieprzyjemne, ponieważ po raz pierwszy pokazane zostanie wam, jakie to uczucie, kiedy Boże Światło znika z waszego życia. Wasze dusze poczują rezygnację odczuwaną przez tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego. Przez te nieszczęsne dusze, które dopuściły, aby już było za późno, żeby prosić Boga o przebaczenie za grzechy. Pamiętajcie, że to ważne, gdy pozwolę wam wszystkim poczuć tą pustkę duszy. Tylko wtedy możecie w końcu zrozumieć, że bez Bożego Światła w waszych duszach przestajecie odczuwać. Wasza dusza i ciało byłyby tylko pustymi naczyniami. Nawet grzesznicy czują Boże Światło, ponieważ jest Ono obecne w każdym z Jego Dzieci na ziemi. Ale kiedy umieracie w stanie grzechu śmiertelnego, Światło to już nie istnieje.
        Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie. Ratujcie wasze dusze, dopóki możecie. Bo jeśli tylko Boże Światło opuści was, wtedy ostatecznie uświadomicie sobie pustkę, jałowość i ciemność, które oferuje szatan, pełne bólu i przerażenia.
        Odnówcie wasze dusze. Cieszcie się teraz z Ostrzeżenia, które pozwoli wam uratować się i zbliżyć do Mojego Najświętszego Serca.
        Przyjmijcie Ostrzeżenie z zadowoleniem. Dany wam będzie przez Nie dowód Życia Wiecznego i zrozumienie, jak ono jest ważne.

        Wasz ukochany Zbawiciel
        Jezus Chrystus Król ludzkości

        Króluj nam Chryste.

        • Φίλιππος said

          „Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie”. Tak, ale nie poprzez bieganie za …, i szukanie znaków, żeby się nie okazało, że słowa Zbawiciela dotyczą Was: „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza”. Mówię Wam, nie na tym polega przygotowanie do Ostrzeżenia. Na czym więc? Szukajcie już teraz tych cząstek ciemności w sobie, które jeszcze nie wyszły na powierzchnię waszej świadomości, ponieważ wtedy zrozumiecie kim jesteście i jak jesteście uzależnieni od Bożego wsparcia. Nie odkładajcie tego na czas szoku i wstrząsu, który nadejdzie. Jak mówi św. Paweł, niech biodra Wasze będą przepasane. Nie przepaszecie zaś bioder poprzez szukanie znaków, które są dostępne tylko dla Waszego ciała, bo wtedy jesteście cieleśni a nie duchowi i zachowujecie się tak jak poganie. Ba, jest gorzej bo znacie Wolę Bożą i jej nie wykonujecie. A jeśli ktoś nie wie, jak tego poszukiwać lub chce skorzystać z doświadczenia kogoś kto tego już doświadczył dzięki Miłosierdziu Pana, niech czyta mój blog dotyczący duchowości (I część). Wiem. Wielu pomyśli – cóż za zarozumialec. Rozumiem Was, sam czuję się bardzo źle reklamując swój blog, ale najważniejszym jest dla mnie słuchanie nakazów wewnętrznych Pana. Wiedzcie zaś, że jestem pewien, że te duchowe fenomeny, których doświadczyłem w 2012 r. (nie znając zupełnie Orędzi) pochodziły od Boga i były nakazem ich spisania. Dlatego proszę, jeśli czujecie zmieszanie duchowe, jeśli nie widzicie żadnych drogowskazów duchowy, skorzystajcie z tego co Pan mi przekazał. Ja nie, ale te słowa są godne rozważenia. Mi to bardzo pomogło. Do tego stopnia, że nie czuję obecnie żadnego zmieszania, bardzo szybko odkrywam wewnętrznie działanie i podszepty szatańskie, szczególnie dot. zwątpienia i rozpaczy. A gdy je odkrywam, szatan natychmiast ze skowytem zranionej bestii ucieka.

        • Φίλιππος said

          Oczywiście o przepasanych biodrach mówił Pan Jezus🙂

        • szafirek said

          Φίλιππος ,a czy masz kierownika duchowego?

        • Φίλιππος said

          Nie mam

        • szafirek said

          Dziękuję za odpowiedz.Zapytałam ,bo wydaje mi się ,że osoba, która ma przekazy z Nieba powinna mieć kierownika duchowego.To módl się by znaleźć takiego kapłana, takie przekazy to wielka rzecz i potrzebne by mieć wsparcie duchowe.
          Z Panem Bogiem i Maryją

        • Φίλιππος said

          Jeśli są to przekazy z Nieba (wolę to nazywać fenomenami) to ma on charakter wskazówek w życiu duchowym, a nie powiedzmy jakiś sposób prorokowania. Są to bardziej fenomeny nauczycielskie niż prorockie. Zresztą nigdy nie czułem potrzeby kierownictwa duchowego, gdyż to czego szukałem zawsze odnajdywałem. Poza tym intuicyjnie zawsze przeczuwałem, że to mi nie pomoże, gdyż nadobfita okazała się we mnie Łaska i Miłosierdzie Pana. Piszę to żeby się wytłumaczyć, dlaczego zachęciłem do przeczytania mojego bloga dot. jego części duchowej, gdyż nie dotyczy on znaków czy nadzwyczajności, ale nauki duchowej. Zresztą to jest ten jedyny raz, który to robię, gdyż zbyt wiele mnie to kosztuje. W każdym razie na sądzie przed Panem będę miał to na plus, że przynajmniej próbowałem ocalić chociaż niektórych z tego co ma nadejść. Pozdrawiam w Panu.

        • miriam said

          podaj link do Twojego bloga

        • wiesia said

          Witaj Filipie,ja jestem częstym bywalcem u Ciebie.Lubię czytać Twoje wpisy i tłumaczenia,ciężkich dla mnie tematów.Zmuszają mnie one do myślenia i rozważania kwestii,które są bardzo trudne,ale mnie budują duchowo.Domyślam się także przemiany Twojej,tzn.może bardziej przekonania do tych Orędzi,o tak w zasadzie powinnam powiedzieć.Przez całą Księgę Prawdy przewija się temat Krzyża…i już chyba wiesz,co mam na myśli.Poznaliśmy się tutaj na blogu… kiedyś,rozmawialiśmy,ale przyznam,że nie byłam zbyt uprzejma,bo traktowałam Cię,jak kogoś.., kto chciał,abym była bardziej ostrożna w swoich wypowiedziach co do Orędzi.Dzisiaj przyznaję Ci rację,bo nie każdy od razu musi we wszystko wierzyć.Kiedy Cie bliżej po komentarzach poznałam stwierdziłam,że jesteś osobą bardzo prawdziwą i uczciwą.Ja byłam narwana,dzisiaj dziękuję Ci za wszystko,dziękuje Panu Bogu za Ciebie i tych wszystkich,których dobry Bóg postawił mi na mojej drodze.

        • wiesia said

          miało być- WIEM CO MASZ NA MYŚLI

        • Φίλιππος said

          @Miriam, kliknij na mojego nicka
          @Wiesiu, we Wierze to ty już dawno mnie wyprzedziłaś, ja też czytam Twoje inspirujące teksty🙂

        • wiesia said

          Nawet tak nie żartuj!ja mam inne zdanie o sobie.Zresztą zmieńmy temat,bo mi rogi wyrosną.

        • Φίλιππος said

          @Wiesiu, wiem co mówię i żadne rogi Ci nie wyrosną🙂
          @Piotrze2, oto co będzie najważniejsze w Ostrzeżeniu:
          „Powiedz ludziom na całym świecie, że Ostrzeżenie odbędzie się w celu ich uratowania. Wielu będzie żałować w czasie tego mistycznego doświadczenia. Poczują piekące uczucie, podobne do doświadczenia dusz w czyśćcu. Da im to przedsmak tego, czego doświadczają i przez co muszą przejść nie w pełni czyste dusze, zanim będą mogły zobaczyć Chwalebne Światło nieba. Prosta akceptacja, że to Wydarzenie może mieć miejsce, pomoże im je przeżyć. Zwróćcie się do Mnie i mówcie: „Proszę prowadź mnie do światła i dobroci Twojego Wielkiego Miłosierdzia i przebacz mi moje grzechy”, a przebaczę wam natychmiast. Zaraz po Ostrzeżeniu doświadczycie w waszych duszach uczucia głębokiego pokoju i radości.”

        • Φίλιππος said

          Jeszcze tylko na koniec cytuję słowa Orędzia, których owoc we mnie bez mojej zasługi zaistniał:
          Orędzie nr 110 z serii Ostrzeżenie
          Środa, 8 czerwca 2011, godz.16.45

          Pamiętajcie, Ja Jestem teraz z wami cały czas. Wielu z was, którzy przez pewien czas byli blisko Mnie, będzie teraz doświadczać silniejszego poczucia Ducha Świętego i mocy rozeznania, które was zadziwią. Przyjmijcie to, jako jeden z największych Darów dawanych dziś człowiekowi. Nie obdarzałem mnóstwem takich łask, odkąd Moi Apostołowie otrzymali cenne Dary za pośrednictwem Ducha Świętego.

          Tak właśnie to odczuwam. Jest to dla mnie drugi po łasce zbawienia największy dar jaki otrzymałem od Pana.

        • Piotr2 said

          @Filip

          Bracie, pisząc o czyśćcu na ziemi mam na myśli taką sytuację jak ta opisana w orędziach:

          http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/20-lipiec-2012/265-26-07-2012-23-55-pakt-z-szatanem-dobiega-konca-i-dwa-wydarzenia-musza-wkrotce-nastapic

          „…..Pakt z szatanem dobiega końca i dwa wydarzenia muszą wkrótce nastąpić.
          Odkupienie rodzaju ludzkiego nastąpi podczas Ostrzeżenia. Od tego czasu ludzie, w tym ci, którzy są nieświadomi istnienia Boga, przyjmą Prawdę.
          Inni, którzy z ociąganiem odpowiedzą na ten wielki cud, kiedy dowód zostanie im przedstawiony, zdążą się nawrócić. Oni też będą prosić o przebaczenie za swoje grzeszne życie.
          Potem nadejdzie etap końcowy, uświęcenie – końcowe oczyszczenie, gdy cała ludzkość będzie gotowa do wprowadzenia do idealnego Raju.
          Jest to Raj zamieszkały pierwotnie przez Adama i Ewę. Dopiero wówczas zostanie spełniona Boska Wola Mojego Ojca, kiedy wszyscy ludzie będą się kochać i szanować Wolę Mojego Ojca, która w końcu zostanie wypełniona.
          Zanim to wszystko się stanie będzie dużo sprzeciwu wobec Woli Mojego Ojca, która wreszcie będzie się realizować.
          Dzieci Boże będą odciągane w każdą stronę. Chociaż Duch Święty zostanie wylany na całym świecie podczas Ostrzeżenia, szatan zrobi wszystko, aby zatrzymać tę spowiedź powszechną.
          On i jego nikczemni zwolennicy także przygotowują się do Ostrzeżenia. Ich celem będzie przekonywanie wszystkich, że to się nie wydarzyło.
          Tak więc wielu osobom będzie trudno otwarcie przyjąć Bożą miłość i istnienie Nowego Raju tak długo, jak szatan będzie krążył po ziemi.
          Wolność nastąpi dopiero wtedy, gdy zostanie on wygnany.
          Niestety, ci, którzy nie dostrzegą Prawdy, i którzy uparcie będą odmawiać przyjęcia Boga, nigdy nie ujrzą Raju…”

          http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/15-maj-2012/118-24-05-2012-18-30-dlatego-podczas-ostrzezenia-ci-ktorzy-odkupili-sie-w-moich-oczach-nie-beda-przechodzic-cierpien-czyscca
          „….Dlatego podczas Ostrzeżenia ci, którzy odkupili się w Moich Oczach, nie będą przechodzić cierpień Czyśćca.
          Ci, którzy zobaczą swoje grzechy odsłonięte przed nimi tak, jak widzą je Moje Oczy, będą wstrząśnięci.
          Wielu trudno będzie to przyjąć, że ich dusze są tak mroczne.
          Ci, którzy to przyjmą i okażą skruchę, poproszą Mnie o wybaczenie. I Ja wybaczę.
          Ale niektórzy nie będą żałować i w swoich sercach będą bronić zbrodni, które popełnili, gdy staną przed Moimi Oczami. Oni nie będą pokutować, a uderzą Mnie w twarz.
          Tak czy inaczej ognie oczyszczenia i cierpienie będą odczuwalne przez wszystkich grzeszników.
          Okres czasu będzie zależeć od ciężaru ich grzechów.
          Ci, którzy odsuwają się ode Mnie potrzebują waszych modlitw. Dostaną więcej czasu, aby powrócić do Mnie i prosić o przebaczenie dla siebie.
          Lecz ten czas może być tak krótki, jak jeden dzień lub tak długi, jak kilka lat….”

          http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/36-luty-2013/934-24-02-2013-22-00-popelniacie-najwiekszy-blad-kiedy-zakladacie-ze-tylko-zatwardziali-grzesznicy-sa-wrzucani-do-ognia-piekielnego
          „….Moja szczerze umiłowana córko, gdy świat doświadczy Ostrzeżenia podzieli się na dwie części.
          Pierwsza część będzie się składała z tych, którzy zaakceptowali Spowiedź i których dusze zostały ogarnięte Duchem Świętym. Od tego dnia ich nawrócenie będzie pełne i dlatego będą cierpieli z rąk tych, którzy odrzucają Moją Rękę Miłosierdzia.
          Druga część będzie się składać z tych zatwardziałych dusz, które są wierne bestii i które z pełną świadomością, tego co robią, zaprzedali swoje serca i dusze szatanowi. Ponieważ wierzą oni w tak zwany raj, jaki on im obiecał, a który oczywiście nie istnieje. Ich przeznaczeniem jest wieczne cierpienie w ogniu Piekła….”

          To tak na poczekaniu i na szybko.
          Ostrzezenie spowoduje, że nastąpi pełne poznanie Boga tak jak ma to miejsce po śmierci. A pełne poznanie spowoduje taką sytuację, że nawet najmiejszy grzech będzie palił ogniem czyśćcowym.

          Pozdrawiam :0))

          Króluj nam Chryste.

        • Gosia 3 said

          Filipie! nawiążę do pytania Szafirka jeżeli uważasz ze to są bardziej fenomeny duchowe w Twoim życiu duchowym aniżeli jakiś sposób prorokowania to powinieneś to odnieść do swojej i tylko wyłącznie osoby a nie rozpowszechniać bo bierzesz na siebie dużą odpowiedzialność za innych. Jeżeli już to robisz to powinno to się odbywać za przyzwoleniem przewodnika duchowego ( Księdza ) . Wierzę że możesz mieć kontakt z Panem Bogiem ale musisz wykazać pokorę w tym wszystkim. Zastanów się, dobrze Ci radzę bo mam w tym doświadczenie. Z Panem Bogiem i Maryją.

        • Φίλιππος said

          @Gosia 3 więc napiszę Ci co sądzę o Filipie takim jakim go widzę (bo sam się z nim już nie identyfikuję). Przeczytałem wiele mądrości mistyków chrześcijańskich, hinduskich, a także największych teologów i filozofów (uczyłem się też u wielkich polskich teologów i historyków filozofii) i u nikogo nie znalazłem takich odpowiedzi jakie znalazłem w swoich fenomenach. A najśmieszniejsze jest to, że ja nigdy nie chciałbym tego otrzymać. Wolałbym być „normalnym” chrześcijaninem, katolikiem bo ta wiedza przygniata niemiłosiernie. A co w tym najważniejsze: nie czuję żadnego kontaktu z Panem Bogiem, nie słyszę żadnych głosów, nie mam wizji. Moja Wiara polega na czystym posłuszeństwie Prawdzie, która objawia się w obrębie mojej świadomości. Nie odczuwam żadnego smaku Wiary, słodkości Pana, łączności z Nim, nie odczuwam swego człowieczeństwa. Psychicznie jestem praktycznie martwy od 1998 r. Pozostał już tylko głos i to już nawet zdaje się nie mój. A czyj to głos czytający sam musi odkryć. I to jest ta zagadka, której nikt łącznie ze mną nie odkryje w tym życiu.

        • Gosia 3 said

          To ja Filipie odpowiem Ci tak jeżeli Ty nie czujesz żadnego kontaktu z Panem Bogiem i Twoja wiara polega na czystym posłuszeństwie Prawdzie i nie odczuwasz żadnego smaku wiary to ja już na pewno nie chcę zaglądać na Twój blog i odkrywać czyj to głos.
          Swoją odpowiedzią do mnie dałeś mi się poznać. Przepraszam Cię że zajęłam Ci czas na tę odpowiedz ale zasmuciłeś mnie bardzo też stwierdzeniem , że psychicznie jesteś martwy od 1998 roku. Obiecuję modlitwę i pozdrawiam.

        • Jestem Izabela said

          Gosia 3, mam identyczne odczucia co Ty. Jeśli Filip „nie czuje żadnego kontaktu z Panem Bogiem” , „łączności z Nim” i psychicznie jest martwy to wypada się tylko za niego modlić. Filipie, wybacz sobie sprawy z przeszłości. Nie twierdzę, że Twoje „fenomeny” (dziwnie to brzmi…) są niewłaściwe, ale jeśli chcesz się nimi dzielić z innymi to w tym przypadku kierownik duchowy jest według mnie zalecany.

        • szafirek said

          Φίλιππος naprawdę uważam ,ze jest Ci potrzebny opiekun duchowy, tym bardziej że piszesz jakbyś sam nie miał pewności od kogo pochodzą te przekazy. Zobacz co św.s.Faustynka pisała o kierowniku duchowym ,jak jest potrzebny wybranej duszy, jest ważnym by to sprawdzić, nie można zostać z tym samemu bo można pobłądzić,a też piszesz że jestes tym obciążony, więc tym bardziej potrzeba wsparcia.Proszę przeczytaj i przemyśl:

          „57) + Szereg łask, które Bóg zlewa na duszę po tych ognistych próbach. Cieszy się [ona] ścisłym zjednoczeniem z Bogiem, wiele ma widzeń zmysłowych i umysłowych, wiele słów słyszy nadprzyrodzonych i nieraz wyraźnych rozkazów. Jednak pomimo tych łask nie wystarczy sama sobie. Tym właśnie mniej, że ją Bóg nawiedza tymi łaskami, bo jest w okazji różnych niebezpieczeństw i łatwo może popaść w złudzenie. Powinna prosić Boga o przewodnika duchowego, ale nie tylko się modlić o przewodnika, ale trzeba się starać i szukać takiego wodza, który zna się na rzeczy, jak wódz, który musi znać drogi, którymi ma prowadzić do walki. Duszę, która jest zjednoczona z Bogiem, trzeba ją przygotować do wielkich i zaciętych walk.

          + Po tych oczyszczeniach i próbach Bóg obcuje w duszy w sposób szczególny, jednak dusza nie zawsze współpracuje z tymi łaskami. Nie, żeby ona sama z siebie nie chciała pracować, ale natrafia na tak wielkie trudności zewnętrzne i wewnętrzne, że naprawdę cudu trzeba, aby się taka dusza utrzymała na tych wyżynach. Tu potrzebuje koniecznie kierownika. Duszę moją często napełniali wątpliwościami, a nieraz i sama się trwożyła, bo myślałam sobie, że przecież jestem nieukiem, nie znam się na wielu rzeczach, a tym więcej na rzeczach duchownych. Jednak, jeżeli wątpliwości się zwiększały, szukałam światła u spowiednika albo u przełożonych. Jednak nie otrzymywałam tego, czego pragnęłam.(Dz.121)
          Dusza powinna gorąco się modlić o kierownika przez dłuższy czas i prosić Boga, aby sam raczył wybrać jej kierownika duszy. Co się rozpoczęło z Bogiem – Boże będzie, a co się rozpoczęło czysto po ludzku – ludzkie będzie. Bóg jest tak miłosierny, że – aby (287) duszy dopomóc – sam przeznacza dla duszy takiego wodza duchownego i duszy da światło, że to ten jest, przed którym ona powinna się odsłonić – najtajniejsze głębie swej duszy – tak jako jest przed Panem Jezusem. A kiedy dusza rozważy i pozna, że tym wszystkim kierował Bóg, niech gorąco Boga prosi, aby mu Bóg udzielił wiele światła w poznaniu jej duszy, i niech nie zmienia takiego kierownika, chyba żeby zaszła rzecz poważna. Jak przed wyborem kierownika modliła się wiele i gorąco o poznanie woli Bożej, tak i gdy go chce zmienić, niech się modli wiele i gorąco, czy jest naprawdę wolą Bożą, aby go opuścić, a wybierać drugiego. Jeżeli nie ma wyraźnej woli Bożej, aby pod tym względem, to niech nie zmienia, bo dusza sama niedaleko zajdzie, a szatan tylko tego chce, aby dusza dążąca do świętości sama sobą kierowała, a wtenczas nie ma mowy, aby do niej doszła.(938)
          Stanowi wyjątek ta dusza, którą Bóg sam bezpośrednio kieruje, ale to kierownik zaraz (288) spostrzeże, że dana duszyczka jest prowadzona przez samego Boga. Bóg da mu to poznać jasno i wyraźnie, a dusza taka powinna być pod ściślejszą jeszcze kontrolą kierownika niż inna. W tym wypadku kierownik nie tyle kieruje i wskazuje drogi, po których iść winna dusza, ale raczej sądzi i zatwierdza, że dusza dobrą drogą idzie i dobry duch nią kieruje. W tym wypadku kierownik nie tylko powinien być święty, ale i doświadczony i roztropny, a dusza zdanie jego powinna przełożyć nad zdanie samego Boga, bo wtenczas będzie bezpieczna od złudzeń i zboczeń. Dusza, która by nie poddała tych natchnień pod ścisłą kontrolę Kościoła, czyli kierownika, tym samym daje poznać, że niedobry duch ją prowadzi. Kierownik powinien być bardzo ostrożny pod tym względem i doświadczać duszę w posłuszeństwie. Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć, (289) i tu się wydaje jego cała robota; ale przesadnie spowiednik nie powinien się bać takiej duszy, bo jeżeli Bóg daje mu pod opiekę taką wyjątkową duszę, to daje mu wielkie światło Boże względem niej, bo inaczej jakżeby mógł dobrze sądzić tak wielkie tajemnice, jakie są pomiędzy duszą a Bogiem(939)
          Sama wycierpiałam wiele i bardzo byłam doświadczana podtym względem. Dlatego co piszę, to tylko to, com sama w sobie doświadczyła. Wiele nowenn i modlitw, i pokut odprawiłam, nim mi Bóg przysłał kapłana, który zrozumiał duszę moją. O wiele więcej byłoby dusz świętych, gdyby było więcej kierowników doświadczonych i świętych. Niejedna dusza szczerze dążąca do świętości nie umie sobie poradzić sama, gdy przyjdą chwile doświadczeń, i opuszcza drogę doskonałości. O Jezu, daj nam kapłanów gorliwych i świętych.(940)”

          Z Panem Bogiem i Maryją

        • Φίλιππος said

          @Szafirku, niestety nie rozpoznałaś mojej intencji. Chciałem w jakiś sposób wykazać, że to moja wiedza duchowa otrzymana z łaski Boga predestynuje mnie, a raczej moją wiedzę duchową do bycia kierownikiem duchowym, dlatego, że odkryłem cały „genom” człowieczej duszy. Musisz zrozumieć jedno, żeby ostatecznie zrozumieć moje słowa, które tym postem zakańczam na tym forum (tym razem na pewno🙂 ). Musisz zrozumieć, że wiedza, którą otrzymałem dotyczy pryncypiów, rzeczy pierwszych, których nikt jeszcze dotychczas nie odkrył. Nikt jeszcze nie poszedł tak daleko, wiem to gdyż poznałem wiedzę wielu. Niestety w Polsce o ile Wiara i trzymanie się Tradycji są wyjątkowe, tak teologia, duchowość stoi na bardzo niskim poziomie. Nie krytykuję tego bo być może tak ma być. Ale ja akurat mam pecha, że lepiej mnie rozumieją za granicą niż w Polsce, co jest dość męczące🙂. No ale każdy ma swój +. I może to „z zewnątrz” wygląda jakbym był bardzo zagubiony, ale wierz mi tak nie jest🙂. Moje słowa to raczej wyraz ogromu wiedzy, coś jak doświadczenie św. Pawła (nie boję się użyć tu tego porównania). Tak na prawdę to wy bardziej ode mnie potrzebujecie, a raczej potrzebowaliście pomocy niż ja od kogokolwiek. Piszę tak mocno specjalnie, aby pozbawić kogokolwiek złudzeń, że ktokolwiek może dyskutować z tym Darem który otrzymałem, z nieodwołalnym wybraniem i wyrokiem Bożym względem mojej osoby. I powiem Ci na zakończenie jedno. Zrozumiecie to co pisałem dopiero gdy przyjdzie prawdziwa ciemność. Teraz każdy może jeszcze czuć się bohaterem Wiary, niezłomny Bożym człowiekiem. Ale gdy szatan zakręci waszymi umysłami jak w mikserze wtedy dopiero odczujecie jaka jest prawdziwa obecna sytuacja człowieka wobec tych milionów demonów, które krążą po ziemi. Niemniej dziękuję ci Szafirku za modlitwę i troskę prawdziwie chrześcijańską. Pozdrawiam głęboko w Panu Jezusie Chrystusie.

        • Piotr2 said

          @Gosia3, Jestem Izabela, Szafirek
          Zgadzam się z Wami w 100 procentach.

          Filip, poszukaj sobie kierownika duchowego. Pomieszałeś się w filozofiach chrześcijańskich, hinduskich i Bóg jeden wie jakich.
          Ja jestem człowiek prosty i wiarę w Boga pojmuję prosto jak chłop,, grzeszny i omylny. I do błędu potrafię się przyznać. Natomiast Ty w swoich odpowiedziach dla Gosi3 oraz Szafirka sam siebie nie rozumiesz. Nie obraź się ale ezoteryści też mają w swoich gabinetach i stronach internetowych święte obrazy a i tak błądzą.
          Jeszcze raz to powtórzę, mówię to jako prosty chłop ze średnim po wieczorówce dla którego wiara jest pojmowana jak u dziecka. Može Polacy Cię nie rozumieją bo na Boga patrzą prosto.
          Twojej strony nie będę odwiedzał i wybacz jeśli Cię uraziłem. Jestem prosty i prosto rozumuję.

          Króluj nam Chryste.

        • szafirek said

          Piotrze2 no to myślimy podobnie, a Pan Bóg do nas też mówi w prosty sposób.

          Filipie jest mi cięzko zrozumieć co masz do przekazania, ja wraz będę sie upierać,że potrzeba Ci opieki duchowej,by to wszystko rozeznać.Teraz jak przeczytałam Twoją ostatnią wypowiedz zaniepokoiło mnie to ,że piszesz jakbyś był samowystarczalny, sam dla siebie kierownikiem itp. Nie ma Filipie takich ludzi którzy by nie potrzebowali żadnej pomocy, albo masz pychę w sobie ,albo prowokujesz. Nie wiem,ja życze Ci jak najlepiej,ale to niedobrze co Ty napisałeś.
          Pozdrawiam Ciebie i wszystkich serdecznie.
          Jezu Ufam Tobie!

        • Piotr2 said

          Szafirku, dobrze powiedziałaś niema ludzi samowystarczalnych. Dlatego uważam, iż słowa Filipa to prowokacja albo pycha. W tych kilku odpowiedziach pokazał moim zdaniem swoje ja. Stwierdzenia jestem wam potrzebny bardziej niż wy mi, wiedza którą dysponuję predysponuje mnie do bycia kierownikiem duchowym, nie czuję kontaktu z Panem Bogiem czy też porównaniem się do św. Pawła to brzmi jak pycha.
          Stwierdzenia typu: „Musisz zrozumieć, że wiedza, którą otrzymałem dotyczy pryncypiów, rzeczy pierwszych, których nikt jeszcze dotychczas nie odkrył”- co to znaczy? A Święci? No właśnie u Świętych mamy odpowiedź. Filip stanowi ich odwrotność ( to tylko mój punkt widzenia). Święci byli pokorni, cisi, charyzmaty które posiadali zawstydzały ich, mieli kierowników duchowych a wiedza którą Bóg im ujawnił była ogromna. Przykłady św. Jan Paweł II, ojciec Pio, siostra Faustyna czy Katarzyna Emmerich. Bóg pokazał im wydarzenia przyszłe, przeszłe i wszystkie poziomy życia po śmierci- Niebo, Czyściec i Piekło.
          Może Filip też posiadł te charyzmaty, lecz wątpię, pycha go zdradza. Żadne gąbki-emotikony tego nie zmienią.
          Przykro mi że osądzam. Musiałem to powiedzieć.
          Idę odmówić Różaniec.

          Króluj nam Chryste.

        • krystynka said

          Piotrze2 i Szafirku,miałam kiedyś znajomą,która przyniosła mi kartkę z rzekomym tekstem od Pana Jezusa.Niepowiem wiedze ma dużą ale zaczęła wszystkich naokoło zarzucać kartkami,że Pan Jezus dyktuje jej różne informacje.Ktoś jej zasugerował aby poszła z nimi do kapłana aby dał jej rozeznanie,wskazówki.Z tego co wiem powstało z tego masło maślane,żaden ksiądz nie spełnił jej oczekiwań,więc chodziła od parafii do parafii,zniechęcona na wszystkich dokoła.W końcu uznano ja za szaloną,która postradała zmysły i tak to się skończyło.Zaznaczę,że te dziwne informacje zaczęła otrzymywać po tym jak załamałą się po problemach z synem w szkole.Teraz odsunęła się w cień i żyje w swoim świecie,ona sama nie daje sobie pomóc i obrażona jest między innymi na mnie ,że nie chcę jej zrozumieć.Nawet jak idzie ulicą to się odwraca ode mnie abym jej nie powiedziałą dzień dobry,trudno pozostaje tylko modlitwa.

        • szafirek said

          Krystynko, ale jednak ta pani o której piszesz szukała kapłana który by rozeznał i dał jej wsparcie.Uważam że powinna szukać do skutku lub od razu znalezc kontakt do kapłana który sie zjamuje rozeznaniem bo są tacy,a on by ją pokierował dalej gdyby sam nie mógł sie nią zająć. A tu mamy sytuacje gdy osoba jest przekonana o swojej nieomylnosci tak to wyglada z wypowiedzi Filipa. A to żle, i tak jak Piotr2 napisał i jak nam wiadomo nawet Święci tej pewności nie mieli czy błądzą czy nie i szukali kierownika duchowego.Tak naprawde to nie wiem na czym ten „fenomen” Filipa polega ,bo nie napisał tego w sposób prosty, czy spisuje swoje przemyslenia czy ma dyktowane z Nieba. Za bardzo zagmatwane to co pisze.
          No i tak to wyszło jakbym też osądzała Filipa, a nie taki cel miałam.Ja gdybym miała jakies przesłania musiałabym to skonsultować z kapłanem, bałabym sie że błądzę, a tym bardziej jakbym miała innym przekazywać to bym się bała ,że innym mogę zaszkodzić.
          Zacytuję jeszcze jeden fragment z dz. św.s.Faystyny i Filip sam zrobi co uzna za stosowne, ja kończę ten temat.Nie chciałam go oceniać ale jakby swoimi wypowiedziami zmusił mnie do tego, a wszystko co pisałam to tylko dla jego dobra.Mnie też bardzo zastanowiły słowa które zacytował Piotr2 z wypowiedzi Filipa np., że jest sam sobie kierownikiem.Oto słowa z dz.s.Faustyny, jak dla mnie bardzo wazne:

          „Jednak dusza wierna Bogu nie może sama rozstrzygać swych natchnień, musi je poddawać pod kontrolę bardzo wykształconego i mądrego kapłana, i dopokąd się nie upewni, niech się trzyma niedowierzająco. Tym natchnieniom i wszelkim łaskom wyższym niech nie dowierza sama, bo się narazić może na wielkie straty.

          Chociaż dusza odróżnia zaraz fałszywe natchnienia od Bożego, jednak niech będzie ostrożna, bo wiele jest rzeczy niepewnych. Bóg lubi i cieszy się, kiedy dusza nie dowierza Jemu samemu dla Niego samego; dlatego że Go kocha, to jest ostrożna i pyta się, i sama szuka pomocy, aby stwierdzić, czy to naprawdę Bóg jest, co w niej działa. A utwierdziwszy się przez światłego spowiednika, niech będzie spokojna i odda się Bogu według Jego wskazówek, to jest według wskazówek spowiednika.(Dz.139)”

          Nic tu więcej chyba dodawać nie trzeba. A szukać trzeba do skutku i modlić się gorąco o takiego kapłana, a Pan Jezus sam człowiekowi go postawi na drodze.
          Pozdrawiam.

          Jezu Ufam Tobie!

        • wiesia said

          Wasza troska jest dobra,ale jednak w tym wypadku dał do zrozumienia,że są takie osoby,które są prowadzone przez Samego Boga.Co do kierownictwa może być inaczej niż ludzie to widzą,czy wiedzą.Tak samo,to…,że poznał inne myślenie inne kultury nie znaczy jeszcze,że tym żyje,bo czym żyje,to już powiedział i jak pracuje…. to też pokazał,a nawet w jakim jest Kościele.Dużo było do Niego pytań i tu i tam na blogu,mnie to wystarcza,aby Jemu zaufać,mówię tylko o sobie i nikogo nie nakłaniam do zmiany zdania,bo każdy potrafi się modlić i prosić o rozeznanie,jeśli oczywiście chce,natomiast nie wolno nam zaszufladkowywać nikogo,bo Pan Bóg wie lepiej.Bardzo się otworzył i jest nierozumiany,ponieważ nasze myślenie jest ograniczone,ale to nie świadczy o tym,że to co robi,czy to co mówi jest złe,bo każdy z nas modli się o rozeznanie,aby prawidłowo odczytać plany Pana Boga.A jeśli jest to czynione z powodu troski,a nie zwątpienia,to otrzymuje się odpowiedz.

        • wiesia said

          W pierwszym zdaniu popełniłam gafę,miało być nasza troska,a nie wasza 🙂

      • Piotr2 said

        A tak na marginesie to ta cała Nasa wali nieziemskie safanduły, już miał być krwistoczerwony księżyc jakiś 2-3 tygodnie temu i co i nic, pamiętacie kometę ison, też nie sprawdziły się ich wróżby. Plotą to co plotą aby ludzi w strachu trzymać. Wystraszoną masą można manipulować jak się chce.
        Natomiast człowiek wierzący nie boi się niczego, nawet śmierci.

        Króluj nam Chryste.

      • wiesia said

        Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
        Podzielam Twoje zdanie @Piotrze2.
        Wg.tego,co powiedział Pan Jezus,to trzy dni ciemności ma być na samym końcu i wtedy Niebo z ziemią się połączą.To byłoby wszystko za szybko.Najważniejsza teraz jest nasza modlitwa.Masoni,Protestanci,Św.Jehowy i inne org. New Age chcą ubiec Pana Boga i podają takie rewelacje,oczywiście patrząc,czytając blogi Katolickie obserwują nasze reakcje,to celowe zagranie.Nie dajmy się zaniepokoić i więcej wiary i ufności naszemu Bogu.Ta zła organizacja, o której tyle razy nam mówiła Matka Zbawienia i Pan Jezus, chce nam napędzić stracha,to dobra metoda,aby wprowadzić swoje plany likwidacji dużej populacji.Człowiek wystraszony jest łatwiejszy do manipulacji.Nie dajmy się zwariować!.Masoni coś szykują,Matka Boża powiedziała wcześniej,w którymś z Orędzi Ostrzeżenie,że szatan chce ukraść Jej Plan,dlatego prosiła i prosi nas krnąbrnych🙂 o modlitwę i to intensywną.Nie bójmy się masonów,nie bójmy się szarlatanów,bójmy się i jednocześnie kochajmy Boga i wynagradzajmy wszystkie obelgi,które serwuje Jemu cały czas niewdzięczny człowiek.
        Pozdrawiam
        Jezu,ufam Tobie!

        • Piotr2 said

          No to jest już nas dwoje🙂 Za chwile będzie troje, czworo a potem miliony.
          Co do nasa, to bym nie zaprzątał sobie nimi głowy. Plotą bzdury i są na usługach księcia zła. Tak w ogóle to myślę, że pracują nad jakimś mega oszustwem, coś w stylu ujawnienia życia poza ziemskiego-kosmitów, jakäś holograficzną projekcję na nieboskłonie. Tyle, że Dobry Bóg niweczy ich plany poprzez kataklizmy pogodowe i sejsmiczne. Na różnych portalach i telewizorniach za dużo jest przemycanych informacji na temat ufo, dlatego myślę, iż pojawienie się antychrysta będzie miało jakiś związek z kosmitami, nagłym ujawnieniem tajemnic z piramid egipskich lu majów.

          Króluj nam Chryste.

        • cox said

          Ja też nie przejmowałbym się NASA.

        • JDB said

          myślę podobnie

        • MM said

          Dokładnie myślę tak samo. Wiadomo przecież kto kieruje NASA. Tak więc nie przejmujmy się czymś co na razie nie będzie mieć miejsca.

          Króluj nam Chryste.

        • gwiazdka said

          Wiesia@…zgadzam sie z Toba

        • KRYSTYNA said

          JA TEŻ SIĘ ZGADZAM Z WIESIĄ .

    • serafin(ka) said

      Zofia Nosko „Centuria”
      „KRWAWE SŁOŃCE, WYTRĄCENIE ZIEMI Z ORBITY
      (Zapisz) Grzech się stał wielki i ciężki, przygniata ziemię. Człowiek sprzeniewierzył się prawom Bożym. Cała przyroda drży przed wymiarem sprawiedliwości. Jaką będzie musiał ponieśd człowiek za lekceważenie praw Boga wiecznie żyjącego. Cała przyroda będzie współdziałała w dziele zniszczenia nagromadzonego grzechu na ziemi. Jej działanie niszczycielskie dotyczyd będzie też człowieka, bo ludzkośd z uporem pogrążad się będzie w barbarzyoskich grzechach.
      Obrażają bez przerwy Boga Najświętszego w Trójcy Jedynego. Bóg jest miłością i miłosierdziem. Ale niech nikt nie łudzi się, żaden naród, że Miłośd najdoskonalsza będzie tolerowała narody pełne fałszu, które mordują swoich braci dla zagrabienia ich dobytku. Narody depczące prawo Boże nie mogą żyd w zgodzie z wszelkim prawem, bo kierują się podszeptem złego ducha, a to jest przeciwne Bogu i wszelkiemu dobru. Znamieniem tych narodów to grzech bluźnierczy, godzący w święte prawa Boże i Boga Świętego. Pocieszają się tym, że mają nagromadzoną broo, która niesie zagładę i zniszczenie i nie chcą wiedzied, że nadużycie tej broni zniszczy też i ich samych. Siebie zniszczą, bo nastąpi dziejowy kataklizm. Jaki trudno sobie wyobrazid. Słooce w pewnym momencie stanie, by po sekundzie biec jak oszalałe w tempie bardzo przyśpieszonym po nieboskłonie. Ten obraz będzie dla człowieka straszny, nie do przeżycia. Ludzie będą tracid zmysły. Przyczyną tych zjawisk będzie wytrącenie kuli ziemskiej z jej orbity – osi. Przerwana zostanie powłoka atmosfery otaczająca ziemię. Zalegną ciemności przerażające. Krwawe słooce, biegnące po nieboskłonie będzie jak upiór. Będzie to nowe zjawisko dla człowieka. W niczym nie będzie przypominad błogosławionych promieni dnia, bowiem światło nie będzie się mogło rozpraszad w powłokach atmosfery, bo takiej już w koło ziemi nie będzie.
      Stąd powstanie ciemnośd na całym świecie i w dzieo i w nocy. Ci, co będą mogli jeszcze żyd, zrozumieją, że nie ma, czym oddychad. Będą się dusili bez tlenu, będzie coraz większe przerażenie i chaos. To człowiek grzeszny wyzwoli złe moce przez upór, złośd, zacietrzewienie w grzechu. Zerwał on prawa Boże, które są łagodnością, zdrowiem, miłością, wielkim ładem, dobrocią. Poddał się prawom szatana, które są zbudowane na kłamstwie, fałszu, złu. Wówczas, jak lawina potoczą się przerażające kataklizmy obejmujące całą ziemię. Rozpadad się będą całe kontynenty, fale oceanów zalewad będą i niszczyd Amerykę Północną, Południową, Środkową. Skruszone zostaną bieguny ziemi, z gór będą toczyd się masy grubych lodów i obejmowad w sposób niszczycielski paostwa wschodnie. Wszystko, jak za dotknięciem różdżki stanie się ruchome, góry biec będą, wszystko będą miażdżyd, niszczyd, przytłaczad, palid, parzyd, zalewad lawą wulkaniczną, wodami oceanu. Kogo? Człowieka! Tak, człowieka, bo ten będzie zdawał rachunek ze swego pobytu tu, na ziemi, którą skaził grzechem, przeciwstawieniem się prawom Boga i Jego Świętej Woli. W te dni ziemia Jęczed będzie. A czy to wina tej małej łupiny, która została nazwana ziemią przez Boga Ojca Wszech-rzeczy? Nie, tylko wina człowieka. Bóg Święty mówi: “Dałem dla ciebie wszystko, całe piękno ziemi. Ty prawem swego dziecinnego poznania zacząłeś zwalczad Moje prawa. Tego, który nie ma początku i nie będzie miał kooca. Mocarza
      17
      świętego. Jak długo żyjesz, co możesz dodad? Z wielkiej miłości Mojej uczyniłem cię nieco mniejszym od Aniołów. Wszelkim bogactwem łask moich obdarowałem cię, usynowiłem cię, a ty ustawicznie nastawałeś przeciw świętemu Świętych i prawom Moim świętym Bożym. Nasyciłem cię dobrami Moimi, założyłem dla ciebie wspaniałe ogrody, gaje, winnice, zaroiłem rzeki i morza różnorakimi rybami, stworzonkami. Dałem ci zwierzyny w bród a ty, co dałeś Bogu Świętemu? A gdy nadal byłeś uparty jak krnąbrne dziecko, aby cię wyrwad z czeluści grzechu i zła, nie zawahałem się rozpiąd Siebie na Krzyżu dla ciebie, człowiecze. A ty, co uczyniłeś dla Boga swojego? Kpiłeś ze Swego świętego Boga, lekceważyłeś prawa Boże święte, które ustanowiłem dla ciebie, aby cię ochraniały od złego, bo jarzmo Moje jest lekkie. W prawie Moim świętym jest rozkosz spokój, byt tu na ziemi i w Królestwie Bożym, do którego ty powinieneś ciągle dążyd. A gdybyś kroczył po drodze praw Bożych, nie spotkałaby ciebie żadna kara, ale bramy niebios czekałyby otwarte dla ciebie. Pamiętaj. prawo Boże niesie ład, prawdę, mądrośd, miłośd, wieczne życie. Ale ty dałeś posłuch złemu duchowi, odrzuciłeś od siebie przykazania i prawa Boga Ojca, dlatego jesteś w grzechu- Masz wolną wolę i rozum, lecz ty nie chcesz, aby rozum twój został objęty światłem Bożym, wolisz ciemnośd i zło. l oto idzie ku tobie zagłada koocowa ziemi, którą Ja, Bóg powołałem do istnienia. utwierdziłem prawem Swoim świętym, aby posłusznie trzymała się szyku, jaki jej nadałem. Zezwalam, aby się poruszała; będzie jak pijana krążyła, nie mając pionu ani zachowania równowagi, bo Moje Prawo odejmę od niej. Wówczas góry, pagórki, doliny, oceany, morza, wulkany wytoczą ci proces, który będzie tak straszny, że twoja broo będzie dziecinną zabawką wobec siły kataklizmu, jaki obejmie całą ziemię. A przed owymi dniami będzie na ziemi szum nieustanny narodów, zgiełk, okrucieostwo. Również w tych dniach poprzedzających kataklizm będzie na ziemi wielki człowiek zwany mężem opatrznościowym. Dłoomi Jego zechcę wszystkie narody zjednoczyd i przyprowadzid do domu Ojca. Powiedzą o nim: ten jest od pracy słooca — “de Labore Solis”, co oznaczad może, że słooce i ziemia zmienią do siebie stosunek osi, bieg. Ziemia zostanie tak zakłócona z powodu wytrącenia jej z orbity, że z szeregu galaktyk zrzucona zostanie w otchłao, aby stad się bezładem. Mówid też będą o nim, że był człowiekiem pielgrzymem. Pragnie uchwycid dłoomi swoimi wszystkie narody świata i w duchu pokory Bożej wskazad narodom nędzę grzechu i okrucieostwo złego ducha. Dni te będą przybliżad się z powodu zatwardziałości serc waszych w grzechu złego ducha. Bieg wydarzeo nastąpi tak, jak nagle pada z rąk zwierciadło. Wystąpią pęknięcia, rysy, odłamania i wszystko w jednej godzinie zmieni swoje oblicze. Okres dojrzewania ziemi umiecie obliczad. Mówicie: era archaiczna trwała dwa miliardy lat, era mezozoiczna — piędset milionów lat, paleozoiczna — trzysta sześddziesiąt milionów lat, mezozoiczna — sto trzydzieści pięd milionów lat. Tak liczy człowiek powstanie ziemi, a Ja, Bóg wiem wszystko! Dzieło zniszczenia przez grzech będzie jak błyskawica.
      Ja proszę was, dzieci Moje, wychwalajcie Dobrod i Wielkośd Boga Ojca Najświętszego. Powierzcie swoje królestwa, zagrody, domy, rodziny Królowi Pokoju, Władcy nad wszystkimi władcami. Temu, który was obmył we Krwi Swojej na Drzewie Krzyża.
      18
      Serca swoje pełne złości, niepokoju, grzechu złóżcie w Sercu Miłości Bożej, która w swoim bezgranicznym Miłosierdziu przetopi je na Miłośd Świętą, nieustającą. Zostaną wówczas powstrzymane działania i zapory złego ducha, który was wszystkich wiedzie ku przepaści. Powiedziałem: nigdy więcej nie zniszczę ludzkości potopem. Nie pragnę was zniszczyd kataklizmem, wywołanym nadużyciem broni nuklearnej, ale rąk waszych, które są związane z dziełem złego ducha, umysłów waszych, które wsłuchują się w podszepty szataoskie — nie powstrzymam, bo dałem wam wolną wolę. Gdy wy sami nie odstąpicie dobrowolnie od drogi zła.
      Wzbudźcie w sobie miłośd do brata, silną wiarę w Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego, w Dobrą Miłośd Bożą. Serca wasze oczyśdcie z grzechu, a Ja Bóg Ojciec przebaczę wam wasze winy. Zezwolę na swojej świętej piersi Ojcowskiej odpocząd wam. Moje ukochane dzieci. Matka wasza Najświętsza Niepokalana Dziewica. Łzami Krwawymi uprasza dla was łaskę przebaczenia. Przedstawia Mnie, Dzieciątko Jezus, Bogu Ojcu, które jako dojrzały Mąż, w ramiona swoje święte przyjmuje ciężar Krzyża waszego Odkupienia. Pragnę dad wam pokój, radośd i wieczne zbawienie w chwale Mojej Przenajświętszej. Amen.”

  8. MaranaTha said

  9. ... said

    Francja: czarna księga prześladowania chrześcijan w świecie

    Od 150 do 200 mln chrześcijan jest na co dzień zagrożonych dyskryminacją i prześladowaniami za swą wiarę. We Francji ukazała się książka, która dokumentuje ich dramat. Nosi ona tytuł: „Czarna księga sytuacji chrześcijan w świecie” i jest wzorowana na „Czarnej księdze komunizmu”, międzynarodowym bestsellerze, który przed 15 laty opisał zbrodnie inspirowane ideologią marksistowską.

    Publikacja o prześladowaniach chrześcijan liczy ponad 800 stron, zawiera 70 świadectw, reportaży i analiz ekspertów z 17 krajów, niekoniecznie chrześcijan. Samuel Lieven, dziennikarz francuskiej gazety „La Croix” i redaktor „Czarnej księgi” przyznaje, że pomysł na jej wydanie zrodził się spontanicznie, kiedy do jego redakcji coraz częściej i z różnych części świata zaczęły napływać informacje o masowych mordach i prześladowaniu chrześcijan. Zdaliśmy sobie sprawę, że mamy do czynienia ze zjawiskiem ogólnoświatowym – powiedział Radiu Watykańskiemu Samuel Lieven.

    „Mieliśmy tak wiele różnych historii do opowiedzenia, świadectw, które trzeba było spisać, że w końcu zrozumieliśmy, iż to przekracza granice naszych możliwości. Zdaliśmy sobie sprawę, że zwykła empatia, świadectwo, już nie wystarczą. Trzeba przygotować bardziej ambitne i obszerne opracowanie, właśnie czarną księgę prześladowań chrześcijan. W tytule mówimy jednak o sytuacji chrześcijan, ponieważ nie wszyscy z tych 200 tys. osób, których dotyczy ta książka, to prześladowani w ścisłym tego słowa znaczeniu. Ze względu na swą wiarę doświadczają jednak dyskryminacji, jak na przykład Koptowie w Egipcie, którzy nie mogą wykonywać niektórych zawodów. Ale z kolei chrześcijanie w Pakistanie są rzeczywiście obiektem krwawych zamachów. My w naszej książce obejmujemy cały świat. Obok reportaży i świadectw przy każdym kraju zamieszczamy analizę niezależnych ekspertów, którzy nakreślają obiektywny obraz i pozwalają zrozumieć sytuację w sposób wolny od emocji i empatii” – powiedział Samuel Lieven.

    Źródło: KAI

    http://www.pch24.pl/francja–czarna-ksiega-przesladowania-chrzescijan-w-swiecie,31715,i.html

  10. młody said

    Tak oczywiście NASA wie kiedy nastaną Trzy Dni Ciemności.Nikt tego nie wie.

    • młody said

      Uwazam że TDĆ nastąpią dopiero po ujawnieniu sie antychrysta poniewaz gdyby stało sie to przed jego pojawieniem sie to zdecydowana skruszona wiekszość ludzkosci odrzuciła by go a jak wiemy ta wiekszość ma go przyjać z otwartymi ramionami.

      • Piotr2 said

        2Tes 2:3-4 bp „(3) Niech was nikt w żaden sposób nie wprowadza w błąd. Bo najpierw musi dojść do odstępstwa i objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, (4) przeciwnik, wynoszący się ponad wszystko, co nazwane jest Bogiem lub odbiera cześć Boską. Zasiądzie on nawet w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.”

        Króluj nam Chryste.

  11. ... said

    Taniec w kosciele – Uwaga mocne

    • bog65 said

      Tak się tańczy na Mszy św. w Neokatechumenacie . To nie nowość tak juz tam jest. Po za tym też nikomu mogło by się nie spodobać to że na podniesieniu Hostii czy Kielicha tam się nie klęczy. Oczywiście w Neo jak mówią Papież niby zatwierdził ten rytuał Mszy św. ale jaka jest prawda to tylko Bóg wie… Pozdrawiam

    • Józef Piotr said

      Talmudystyczne obyczaje ?????

  12. magda5677 said

    Witam jeśli to co tu przeczytałam jest prawdą to radzę wam ludzie nawróćcie się póki jeszcze możecie. Jeśli się te wszystkie przepowiednie sprawdzą to jestem pwien, że nawet ci co nie wierzyli w to wszystko tak się przestraszą, że mowy o nawróceniu nie będą już potrzebne, ale wtedy może być dla nich wszystkich za późno. Tak więc lepiej jest wierzyć niż gadać puste słowa, że religia jest zła.

  13. Wiktoria said

    Oprocz fizycznycznego przezywania podczas trzech dni ciemnosci bedziemy doswiadczac bolu nieobecnosci Bozej, braku Swiatla Bozego, a to cierpienie o wiele dotkliwiej. Wtedy to zrozumiemy, ze we wszystkim oddychamy i poruszamy sie majac w sobie obecnosc Boza.

  14. ... said

    Gość.pl snuje plany na przyszłość ?

    Konklawe na tablecie

    Każdy może wziąć udział w konklawe i wybrać swego faworyta. To wszystko dzięki włoskiej grze – aplikacji do ściągnięcia na smartfona lub tablet. Wirtualnemu wyborowi papieża towarzyszą wszystkie procedury i ceremoniał znany z Kaplicy Sykstyńskiej.

    Płatna aplikacja nazywa się „Konklawe, gra planszowa”, ale jest nią tylko na ekranie telefonu bądź tableta. Faktycznie jednak przypomina grafiką tradycyjne gry.

    Zadaniem gracza jest doprowadzenie do wyboru jego kandydata dzięki strategicznym posunięciom i konfrontacji oraz zmaganiom z adwersarzami. Przydaje się przy tym spryt i pragmatyczne oraz logiczne myślenie.

    Pokonując kolejne etapy zabawy „uczestnik konklawe” poznaje przy okazji jego tajniki i procedury, począwszy od extra omnes, czyli uroczystego zamknięcia drzwi kaplicy z freskami Michała Anioła.

    W trakcie gry można wczuć się w atmosferę konklawe włącznie z zainteresowaniem mediów, którego symbolem jest kamera telewizyjna skierowana na komin kaplicy w oczekiwaniu na biały dym ogłaszający wybór papieża.

    Nazwiska tzw. papabili, czyli faworytów, podobnie jak całego grona elektorów, są wymyślone, a niemal każdemu z nich przypisuje się wyraziste poglądy i sympatie. Jest więc na przykład kardynał, który w żadnym razie nie zgodzi się na wybór Europejczyka albo purpurata z Kurii Rzymskiej.

    Brak rozstrzygnięcia zwiastuje obserwatorom na zewnątrz czarny dym.

    Autorzy wirtualnego „konklawe”, o którym z dużym zainteresowaniem poinformowały także włoskie media katolickie, wyjaśnili, że zainspirowała ich przede wszystkim prawdziwa historia z podrzymskiego miasta Viterbo. W XIII wieku tamtejsi mieszkańcy zamknęli kardynałów w pałacu, by wybrali papieża. Elektorzy potrzebowali na to 1006 dni.

    W grze – zauważa się – jest jak w rzeczywistości; każdy gracz, wchodzący do cyfrowej Kaplicy Sykstyńskiej, może z niej wyjść jako „papież”.

    Nasza sonda: Co sądzisz o komputerowej symulacji konklawe? http://gosc.pl/sonda/pokaz/2217059.Co-sadzisz-o-komputerowej-symulacji-konklawe

    http://gosc.pl/doc/2217028.Konklawe-na-tablecie

  15. Radosław said

    Ten post o 3 dniach ciemności to plotka. NASA nic takiego nie potwierdziła. Takie informacje, że świat czeka trzy dni ciemności pojawiły się już w 2012 roku:

    Trzy dni ciemności miały być 21,22,23 grudnia 2012 roku.

    Tutaj artykuł, który opisuje krążącą plotkę w internecie:

    http://www.hoax-slayer.com/nasa-total-blackout-hoax.shtml

    Koniec roku się zbliża i ktoś znowu puścił plotkę w obieg, a portale internetowe to podłapały. NASA nic takiego nie potwierdza.

    Radzę zamieścić to w głównym wpisie, żeby nie siać paniki niepotrzebnie.

  16. mała said

    Trzy dni ciemności będą 15 SIERPNIA ROKU NIEZNANEGO WÓWCZAS GDY TO ŚWIĘTO PRZYPADNIE W NIEDZIELĘ. ( z przepowiedni podlasianki)

  17. Dana said

    Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych, a następnie Zaduszki. Dni pamięci o tych co już odeszli, których już nie ma wśród nas. Polska tradycja nakazuje odwiedzanie w te dni grobów swoich bliskich, zapalenie zniczy, złożenie wieńców i kwiatów. Odwiedzając miejsca wiecznego spoczynku, zachowajmy należytą powagę, zastanówmy się nad przemijaniem, przywołajmy ulotne wspomnienia. Cmentarz jest miejscem gdzie spoczywają nasi najbliżsi; dziadkowie, rodzeństwo, nasi rodzice, również najbliżsi naszych znajomych. Ich też należy uszanować.

    Święto Zmarłych jest to dobry moment na refleksje, także nad własnym życiem , nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Jest to okazja do wspomnień, do dzielenia się troskami, kłopotami i radością.

    Tu jest pamięć i tutaj świeczka.
    Tutaj napis i kwiat pozostanie.
    Ale zmarły gdzie indziej mieszka
    na wieczne odpoczywanie.

    • Dana said

      Pomyślmy przez chwilę o tych, na których grobach nikt nie zapali lampki, nikt nie przyklęknie i nikt nie odmówi modlitwy. Może warto wziąć ze sobą dodatkowy znicz i zapalić go na jakimś zaniedbanym, smutnym, opuszczonym grobie?
      Koniecznie zapalmy taki znicz i przystańmy w zadumie.
      W dniu Zaduszek,
      W czas jesieni,
      Odwiedzamy bliskich groby,
      Zapalamy zasmuceni
      Małe lampki – znak żałoby.

      Światła cmentarz rozjaśniły,
      Że aż łuna bije w dali,
      Lecz i takie są mogiły,
      Gdzie nikt lampki nie zapali.

      Władysław Broniewski „Zaduszki”

    • cox said

      Nie nazywajmy Dnia Zadusznego Świętem Zmarłych. Tak robili komuniści, by zdeprecjonować święto wszystkich Świętych.

      • Dana said

        Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych
        Zaraz po uroczystości Wszystkich Świętych Kościół obchodzi wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Dzień Zaduszny to czas szczególnej modlitwy do Boga za zmarłych o to, by mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią.
        Cały listopad jest czasem szczególnej pamięci o zmarłych. Modlitwy, możliwość uzyskania odpustu za dusze zmarłych wedle wiary Kościoła pomagają zmarłym opuścić czyściec i dostąpić chwały nieba.

        http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1364&Itemid=63

    • Dana said

      Od 1-8 listopada można uzyskać odpust zupełny za nawiedzenie cmentarza pod następującymi warunkami:

      1) pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy,
      2) odmówienie „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”,
      3) dowolna modlitwa w intencji papieża,
      4) spowiedź i Komunia Święta.

      W pozostałe dni roku za nawiedzenie cmentarza pozyskuje się odpust cząstkowy.

  18. Dana said

    Zapominamy

    A My.. tak wciąż za­biega­ni, ta­cy bez pa­mięci.
    O zmarłych pa­mięta­my gdy swe święto mają Święci.
    Dla nas światło jest nadzieją, więc znicze za­palaj­my.
    Każde­go dnia w każdej mod­litwie o zmarłych pa­miętaj­my.
    Pa­mięć o nich niech trwa na zaw­sze niech ich gro­by będą zad­ba­ne.
    Pamiętasz?
    Kochałeś, ich wczo­raj, a dziś?
    Już zapomniałeś?
    Ja już za­pom­niałam ja­ki głos miała ma­ma, ale pa­miętam jej miękkie dłonie i to jak bar­dzo kochała.

  19. Dzieckonmp said

    Specjaliści z obserwatorium dynamiki Słońca Solar Dynamic Observatory (SDO) w ubiegłym tygodniu znaleźli na Słońcu gigantycznych rozmiarów ciemną plamę. Naukowcy poinformowali, że dziesięciokrotnie przekracza ona rozmiary Ziemi.

    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/news/2014_10_25/Na-Sloncu-pojawila-sie-plama-gigantyczne-rozmiarow-1325/

    • Wiktoria said

      ja tez to samo przeczytalam w naszych wiadomosciach,wiec sie nie dziwie wzrostu atakow psychicznych, pogorszeniu zdrowia, zwlaszcza u osob starszych.

    • bozena said

      22.10.14 z przesłania do Luz de Maria
      „Drogie dzieci, w tym momencie żyjecie w komforcie mając całą technologię w swoich rękach i ignorujecie to, że z jednej chwili w drugą słońce wtargnie ze swoim ogniem na ziemię i będzie się ona palić, będzie się palić roślinność, satelity spadną, i wszystko to, co człowiek pozostawił w przestrzeni spadnie na Ziemię, i w tej chwili cisza obejmie całą ludzkość, nie będzie miała się jak komunikować, poczują się szalonymi ci, ktorzy są zanurzeni w uzależnieniu od technologii wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem i będą płakać, ale będzie to już za późno, nie aby uzyskać Moje przebaczenie i zapewnić wam Moje Miłosierdzie, ale na uświadomienie sobie, że nie posiadają już żadnego sprzętu technologii. Ludzkość cofnie się i będzie musiała zacząć od zera. Czy nie jest to moze wielki znak, który zaalarmuje was o końcu tej generacji?”

  20. Dawid said

    http://adnovumteam.wordpress.com/2014/10/25/wojna-domowa-na-ukrainie-25-10-2014r-49-dzien-rozejmu/

  21. Dawid said

  22. wiesia said

    Jakiś czas temu czytałam ten artykuł tutaj.Nie wiem, czy faktycznie NASA czy nie NASA takie informacje podaje,powołują się na nią,ale i powołują się na SW.Faustynę.
    Wklejam to dla porównania tego,co dał Admin:
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/proroctwo-swietej-faustyny-nowy-ksiezyc-ziemi,artykuly,493442.html
    My jednak wiemy,że jak pojawi się krzyż na niebie,to obwieści nam ten znak nadchodzące Ostrzeżenie,a nie 3 dni ciemności

  23. znakinaniebie said

    PODSUMOWUJĄC:

    – 3 dni ciemności będą mieć miejsce w grudniu (wg o. Pio będzie to bardzo mroźny dzień)
    – 21 dzień miesiąca jest prawdopodobny. Wg wierzeń majów 21 grudnia 2012 r. miał nastąpić koniec świata. Ponadto liczba 21 to trzy siódemki – liczba symboliczna.
    – wydarzenie to będzie mieć miejsce w czwartek, piątek, sobotę

    Wg kalendarza najbliższy czwartek 21 grudnia będzie mieć miejsce w 2017 roku, kolejny w 2023 roku. Ponadto Maryja powiedziała że 100 lat po jej objawieniach w Fatimie nastąpi ostateczne zwycięstwo jej Niepokalanego Serca. Można więc odrzucić drugi termin. I inna ciekawa jeszcze zbieżność – dzień ten nastąpi przed samymi świętami. Tydzień przed świętami ma miejsce spowiedź powszechna. W tym okresie, oprócz świąt Wielkanocnych najwięcej osób jest w stanie łaski. Czy termin kary został zaplanowany przypadkowo ? Nie wydaje mi się, ponieważ taki zbieg dat jest aktem miłosierdzia wobec ludzkości. Chodzi o to żeby jak największa liczba katolików była przygotowana na ponowne przyjście Chrystusa.

    • Dawid said

      2017 bym stawiał teraz na 3 dni ciemności jeszcze zbyt zbyt wczesnie….musza sie rozegrac inne wydarzenia a fp dopiero sie rozkreca nie ma antychrysta i 3 ws jeszcze…

  24. kooool said

    Plotka wyprzedzajaca czas w celu osmieszenia nas, ktorzy znamy proroctwa. Wielu zwatpi, ale taka wola Boza, by przesiac.. Zyjmy modlitwa i duchem, dawajmy swiadectwo zycia w Bogu, nawracajmy, nie zas potwierdzeniami Slow Tego w ktorego Wierzymy (jeszcze w zrodlach masowej manipulacji) jak racjonalisci.

  25. pio0 said

    Pewnego przyjaciela poznaje się w niepewnym położeniu. -Enniusz

  26. wiesia said

    ” Tak też będzie w Wielki Dzień Pański, gdy Ja, Jezus Chrystus przyjdę, aby *sądzić*.
    Przybędę nagle na dźwięk trąb i słodkiego brzmienia Chóru Aniołów. Bezpośrednio przed Moim powrotem, nieboskłon będzie ciemny przez *trzy dni*. Potem rozświetli się mnóstwem kolorów, których nigdy dotąd człowiek nie widział. Ja będę widoczny dla każdego mężczyzny, kobiety i dziecka w każdym wieku i będzie to wielki wstrząs, ale także wielki zachwyt. Ludzie nie będą wierzyli własnym oczom, a wielu będzie oniemiałych – inni będą płakali łzami ulgi i radości. Wielu będzie nieprzygotowanych i to wydarzenie będzie dla nich tak przytłaczające, że będą wylewali łzy smutku, bo w swoich sercach poznają, jak odmawiali przyjęcia Prawdziwego Mesjasza i jak są niegodni wejścia do Mojego Królestwa. Ale mówię teraz do tych ludzi. W tym dniu musicie Mnie wezwać i poprosić Mnie o wybaczenie. Wtedy także i wy zostaniecie zebrani w Moim Nowym Królestwie.
    Tak jak przy każdej wizycie króla, proszę tych spośród was, którzy Mnie kochacie, abyście przygotowali się do tego Wielkiego Dnia. Ufajcie Mi, przygotujcie swoje dusze, módlcie się o zbawienie wszystkich dusz i przybądźcie ubrani, gotowi, oczekujący – tak jak narzeczona czeka na pana młodego. Tego Dnia, wy, dzieci Boże, dołączycie do Mnie, jako jedno w Świętej Jedności z Moim Ojcem od początku nowego świata i Świętej Ery obiecanej wam od początku.
    Trwajcie w pokoju. Przygotujcie się z miłością i prostotą serca do tego Wielkiego Dnia. Nie bójcie się go. Powitajcie go z radością. Nawet, jeśli jesteście w wielkiej ciemności, zabiorę was do Mojego Światła. Wystarczy, żebyście wyciągnęli swoje ręce do Mnie, a Ja przytulę was jak swoich.
    Wasz Jezus”
    http://www.paruzja.info/oredzia-przeglad/70-maj-2014/1537-13-05-2014-08-50-bezposrednio-przed-moim-powrotem-niebosklon-bedzie-ciemny-przez-trzy-dni

    • wiesia said

      To co tutaj wkleiłam to są 3 dni ciemności,więc jest różnica,bo Ostrzeżenie będzie wcześniej,a w komentarzu 30 jest mowa o Ostrzeżeniu i co się stanie zanim nastąpi.

      • wiesia said

        Parę osób musiało chyba być w spamie zanim pokazały się Ich komentarze,tak,że nie w kom. 30,a w 34.

  27. Dawid said

    W Kanadzie w tym tygodniu odezwały się echa wojny przeciwko radykalnemu islamowi, którą ten kraj postanowił prowadzić wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi za pomocą specjalnych amerykańskich metod, czyli w odległości tysięcy mil od swego własnego terytorium.
    W poniedziałek w małym miasteczku Saint-Jean-sur-Richelieu miejscowy islamista potrącił samochodem dwóch żołnierzy. Jeden z nich zginął. W środę natomiast terrorysta zastrzelił wartownika pod pomnikiem wojskowym w cichej stołecznej Ottawie, a potem wdarł się do budynku parlamentu i otworzył tam ogień, lecz sam został zabity z broni palnej. Czegoś takiego nie zdarzało się jeszcze w całej historii najnowszej Kraju Klonowego Liścia.
    Kanada właśnie zaczęła wychodzić ze stanu przerażenia, gdy wyszły na jaw wstrząsające szczegóły tego zdarzenia. Pierwszy i drugi radykałowie nie byli mordercami, którzy przedostali się do kraju z piasków arabskich, lecz Kanadyjczykami w 100%. Zarówno 32-letni Michael Zehaf-Bibeau, który strzelał w Ottawie, jak też jego 25-letni rodak Martin Rouleau Couture urodzili się, studiowali i pracowali w Kanadzie. Zresztą, Zehaf-Bibeau miał ojca Algierczyka z pochodzenia.
    Przyjęli i wojowniczy islam w 2013 roku, i od tamtego czasu podejmowali próby wyjechania do Iraku lub Syrii w celu wspierania braci z Państwa Islamskiego. Obaj znali się i odwiedzali nawzajem swoje strony internetowe, tak samo, jak radykalne portale muzułmańskie. Obaj byli notowani przez wywiad narodowy jako elementy radykalne i obydwom odmówiono wydania paszportów dla wyjazdu na Bliski Wschód. Z danych policji wynika, że podobnych osób jest w Kanadzie obecnie około 90. Jeszcze blisko 400 kanadyjskich muzułmanów mimo wszystko walczy w szeregach Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii.
    Wszystkie okoliczności tragedii w Ottawie jeszcze mają zostać wyjaśnione. Policja i służby bezpieczeństwa będą musiały odpowiedzieć na mnóstwo przykrych dla nich pytań odnośnie tego, jak terrorysta mógł najpierw rozstrzelać wartę pod pomnikiem, a następnie wsiąść do samochodu, dojechać do parlamentu, wejść do strzeżonego budynku i otworzyć tam ogień.
    Premier Kanady Stephen Harper zapowiedział, że zajmie się tym wszystkim:
    W najbliższych dniach wyjaśnimy, czy terrorysta miał wspólników. Jednak wydarzenia z tego tygodnia stanowią ponure przypomnienie o tym, że Kanada nie posiada żadnej odporności na ataki terrorystyczne, jakie widzieliśmy dotychczas tylko poza naszym krajem. Te ataki, przedsięwzięte przeciwko naszym służbom bezpieczeństwa i instytucjom zarządzania w istocie są atakami wymierzonymi w cały nasz kraj.

    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/2014_10_23/Ottawa-w-stanie-wojny-0525/

  28. Dawid said

    Wlasnie 4 dni temu zginal w Oldenburg/Reitland , 77 letni znakomity dr.Walter Mauch ,zostal zastrzelony w operacji policyjnej podczas rzekomej sprzeczki malzenskiej .
    Chodza pogloski ze to byla egzekucja , dr.Mauch bardzo duzo pisal na temat sekt ,masonow oraz alternatywnej medycynie ,w jego dorobku wiele cennych ksiazek .

    http://www.nwzonline.de/blaulicht/grosse-betroffenheit-nach-toedlichem-polizei-schuss-warum-musste-dieser-mann-durch-polizeikugel-sterben_a_19,0,2669705742.html

  29. Dawid said

    Amerykansko -Iranska dziennikarka Serena Chehim pracujaca dla kanalu Iranskiej TV oglosila reportaz pokazujacy odpowiedzialnosc Swiatowego Programu Zywnosci w transporcie dzihadystow Islamskiego Emiratu (Daesh) pomiedzy Turcja a Syria.
    Jednak ta historia nigdy nie zostanie wyemitowana. Dziennikarka niezyje , jej samochod zostal staranowany przez ciezarowke na granicy z Syrią , kamerzysta ciezko ranny kaseta wideo zniknela.

    http://www.voltairenet.org/article185676.html?utm_medium=facebook&utm_source=twitterfeed

    Morderstwo Sereny Chehim ujawniajacej aktywne wsparcia NATO dla ISIS to alarm ze kryminalna banda ma sie w najlepsze . Oni specjalizuja sie w zainscenizowanych wypadkach !

  30. bozena2 said

    Oto co wylało się z duszy Kuby Wojewódzkiego:
    ….Emocje budzi fragment dotyczący śmierci Ani Przybylskiej, którą Kuba znał i bardzo lubił. – Uczestniczyłem ostatnio w pogrzebie Ani Przybylskiej. Ksiądz w kościele mówił z zaangażowaniem sprzedawcy mebli. O jednej z najcudowniejszych istot, jakie znałem, wygłaszał frazesy rodem z Wikipedii. Padały slogany o tym, że „Bóg jest łaskawy i sprawiedliwy”. To największe kłamstwo, jakie czytałem, od dwóch tysięcy lat. Tylko bezlitosny egoista potrafi zabrać młodą matkę trójce dzieciaków – opowiada. – Jak padły słowa „Przeprośmy za nasze grzechy”, to aż zacisnąłem pięści z bezradności. A kiedy wy przeprosicie za swoje – za obłudę, pedofilię, zachłanność i bizantyjski styl życia? Kiedy ten wasz Bóg przeprosi rodzinę Ani, że gdy ona odchodziła, on zajmował się doglądaniem budowy kolejnej świątyni. Niech przeprosi Jarka, że zabrał matkę jego dzieci – dodał. http://plejada.onet.pl/newsy/kuba-wojewodzki-to-byl-zlot-medialnych-cmentarnych-hien/fl1034

    Dziś sprowadź mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia Mojego. Dusze te najboleśniej ranią Serce Moje. Największej obrazy doznała dusza Moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. – Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia Mojego.

    Jezu najlitościwszy, któryś jest litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego serca Twego dusze oziębłe, niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze, które podobne są do trupów i takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

    Ogień i lód razem nie może być złączony,
    Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony.
    Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,
    Jeszcze większe nędze wspomóc może.

    Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego… (1228-1229)

    • Tomasz said

      Zero zdziwień. W jednym z wywiadów przyznał że niedługo po komunii zwrócił się…. do szatana. Nie trzeba dodawać więc komu zawdzięcza „karierę”. Po tym jak przestanie być przydatny piekłu jego dalszy los będzie bardzo smutny. Jest w nim jakaś wściekłość. Po tym, po braku miłości, najłatwiej rozpoznać kto jest kto.

  31. Dawid said

    http://fakty.interia.pl/raport-epidemia-eboli/aktualnosci/news-who-do-polowy-2015-r-beda-w-afryce-szczepionki-przeciw-eboli,nId,1541529#iwa_item=9&iwa_img=0&iwa_hash=88428&iwa_block=facts_news_small

    Z wielkim poczuciem komunikacji – lub wytrawnej hipokryzji – Prezydent Obama oglosil swoj plan walki Ebola epidemii.
    Nieszczescie które uderzylo w Afrykanczykow to tylko pretekst aby wdrozyc swoje wojska na kontynencie.

    Waszyngton oglasza utworzenie centrum dowodzenia wojskowego w Liberii !!!!

    „Afryka Zachodnia gdzie Pentagon zainstalowal oficjalna siedzibe do walki ” przeciwko Ebola” – jest bardzo bogata w zasoby naturalne: ropa naftowa w Nigerii i Beninie , diamenty w Sierra Leone i na Wybrzeżu Kości Słoniowej, fosforany w Senegalu i Togo, kauczuk, złoto i diamenty z Liberii, złoto i diamenty w Gwinei i Ghanie , boksyty w Gwinei.
    Najbardziej urodzajne ziemie są zarezerwowane dla monokultury kakao, ananasow, orzeszkow ziemnych i bawełny na eksport.
    Wybrzeże Kości Słoniowej jest największym producentem kakao na świecie. Z wykorzystania tych zasobów prawie nic nie przychodzi dla rdzennej ludności gdyz dochody podzielone sa pomiędzy międzynarodowymi i lokalnymi elitami . Poprzez wywóz szlachetnego drewna grazace poważne konsekwencje ekologicznye wylesiania.

    W celu zachowania własnego wpływu na kontynencie, Stany Zjednoczone stworzyły AFRICOM w 2007 roku, pod pozorem pomocy humanitarnej .Afrykańscy lokalni funkcjonariusze sił specjalnych działań wojskowych zatrudnieni rekrutowani i szkoleni . Ważną bazą dla tych operacji jest Sigonella (Sycylia), w którym grupa zadaniowa z Marine Corps została wyposażona w hybrydowy rybołowy samolot , na przemian wysyła eskadr głównie do Afryki Zachodniej.

    Dokładnie tam, gdzie kampania Obamy „przeciw wirusowi Ebola” sie zaczyna.”

    Sorry troche nieskladnie z tlumcza na szybko .

    http://www.voltairenet.org/article185704.html?utm_medium=facebook&utm_source=twitterfeed

    http://www.monitor-polski.pl/stany-zjednoczone-odpowiedzialne-za-epidemie-ebola-w-afryce-zachodniej/

  32. KRYSTYNA said

    Podziękuj abp Gądeckiemu za obronę rodziny na Synodzie

    http://citizengo.org/pl/12539-podziekowania

    CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS IMPERAT !!!
    _____________________________________________________

  33. bozena2 said

    Matka Boska, Tarnopol, 12 kwietnia 2005 r., godz. 10.00 http://poznajmy-prawde.blog.onet.pl/2010/02/12/objawienia-w-ternopil-i-liszni-na-ukrainie/

    Papież Benedykt XVI

    „Papież Benedykt XVI jest tą osłoną, która przez pewien okres czasu uchroni Kościół od Antychrysta (Antipope). (…) To jest ta osłona, która trzyma Mój Święty Kościół, Przerwa – okres, aby ludzie otrzymali świętą wiedzę, powrócili do Świętej Wiary, utrzymywali w świętości własną wolę… A reszta jest opisana w poprzednim Przesłaniu, gdzie wszystko jest jasne i w sposób święty wyrażone jak powinno być”.

    Pan Jezus, Lisznia:

    Koniec ery będzie trwać 13 lat. Dwie komety spadną na Ziemię, jedna z nich – na południową część, a druga – na wschodnią hemisferę w oceanie. Wydarzy się 37 trzęsień ziemi. Grzesznicy będą eksplodować w atmosferze, a prawi ludzie będą zbawieni w Świętych Miejscach (tam, gdzie Matka Boska się objawiała) w Lourdes, Fatimie, Garabandal, Zakarpattya i tutaj, w Prykarpattya, a także w swoich własnych domach. Wy musicie zakryć drzwi i okna białym materiałem. Podczas tego czasu prąd elektryczny i zegary nie będą działać i zwykłe świece nie będą dawały światła. Tylko świece poświęcone w Święto Matki Boskiej Gromnicznej będą dawały pewne światło. Po zakończeniu ery, ludzie powrócą i będą wierzyć w Boga, oni także będą chodzić do Kościoła.

    Ja Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

    Matka Boska, Lisznia:

    Napisz, Moja złota córko, że koniec ery zacznie się w Wielkanoc, po Mszy Świętej.

    Święty Gabriel, Lisznia:

    Ludzie będą widzieli swoich Aniołów Stróżów i także diabłów (złe duchy). Ci, którzy słuchają się diabłów, będą eksplodować w atmosferze, ale ci, którzy słuchają się swoich Aniołów Stróżów, będą uratowani.

    Pan Jezus Chrystus, Lisznia:

    “Napisz ostatnie ostrzeżenie! Ludzie będą widzieć wielki Krzyż, on będzie widoczny przez 7 dni, na całym świecie”.

  34. wiesia said

    Jeżeli chodzi o Ostrzeżenie,to warto przeczytać te Orędzia dokładnie.Ja czytam inne,ale trzymam się mocno Księgi Prawdy.Przeczytajcie sobie,począwszy od tego z 20 stycznia 2012 roku(godz.20.15),bo po przeczytaniu właśnie tego Orędzia widać,a właściwie jest powiedziane,że to nie koniec,bo po Ostrzeżeniu zacznie się czas na przygotowanie do Przyjścia Pana Jezusa.
    http://armiajezusachrystusa.pl/ksiega-prawdy-oredzia

  35. ... said

    „Przed Nim kroczą majestat i piękno”. Wizualne wprowadzenie do Mszy Trydenckiej. (cz.1 z 16)

    Ukazywanie prawdy, pełni wiary katolickiej i tradycyjnej teologii nie może ograniczać się tylko do polemik. Podobnie jak ten, kto stawia ściany krzywe musi przynajmniej raz ujrzeć ścianę prostą, tak też ten, kto poszukuje prawdziwie katolickiej duchowości winien napotkać prawdziwe i normatywne wzorce. Tym wzorcem jest w katolicyzmie Msza Święta i to ta, która przez tysiąclecia i stulecia kształtowała dusze, umysły i sumienia katolików, a która od Motu Proprio Summorum Pontificum (2007) nazywana jest nadzwyczajnym rytem Kościoła, do uczestnictwa w którym każdy katolik ma prawo.
    Ponieważ zakładamy, iż przebieg Mszy Trydenckiej zwanej też Mszą Wszechczasów nie jest wszystkim naszym czytelnikom znany, dlatego też przed przedstawieniem cyklu artykułów na temat duchowości i teologii Mszy Trydenckiej, postanowiliśmy zaprezentować kilkanaście filmów na temat jej formalnego, zewnętrznego i technicznego przebiegu. Zakładamy bowiem, iż po tym audio-wizualnym wprowadzeniu nasi czytelnicy przygotowanie będą do przejścia w głąb.

    http://wobronietradycjiiwiary.wordpress.com/

    • małgosia MK said

      Katarzyna Szymon
      STYGMATYCZKA POLSKA

      Słowa Matki Bożej:

      Niektórzy kapłani uczą dzieci przyjmować Komunię świętą na stojąco. A Pan Jezus mówi: „Dzieci, upadajcie przede Mną na kolana, zawsze zginajcie kolana, Moje dzieci. Gdy kapłan mówi: „„Będziecie stać do Komunii świętej — dziecko musi być posłuszne kapłanowi..

      To dziecko nie jest winne, tylko kapłan. To kapłan zawinił, że nie uczy poszanowania dla Pana Jezusa. Każdy, kto jest zdrowy, ma upadać na kolana przed Panem Jezusem w Komunii świętej. Kapłani będą odpowiadać przed Panem Jezusem i bardzo będą cierpieć, gdy tego nie będą uczyć.

      Tylko chorzy mogą przyjmować Komunię świętą na stojąco, a ciężko chorzy

      nawet na leżąco…
      Komunię świętą przyjmujcie na kolanach. Każdy powinien klękać na kolanach przed Moim Synem. Kiedy przyjmujecie na stojąco Ciało Mego Syna, On bardzo cierpi i smuci się, że tak jest wzgardzony. Cokolwiek by wam nie mówiono i jak nie tłumaczono, zawsze będzie to wzgarda.

      Przyjmują stojąco Komunię świętą. Kapłani podają stojąco. Co robią Moi słudzy? Dlaczego słudzy Moi odprawiają Mszę świętą tyłem do tabernakulum? Kapłan musi być skupiony w czasie odprawiania Mszy świętej, a tak patrzy na ludzi i rozprasza uwagę, co oni robią? Wyrzucili Stoły Pańskie, tabernakulum do bocznych ołtarzy. Do ręki dają Komunię świętą. Mam nie płakać i Mój Syn. Przyjdą na Sąd wierni słudzy, wtedy oni będą płakać, ale będzie już za późno. Skromność musi być u kapłana, nie patrzeć na lud.
      Brak pokory u kapłanów, pycha.(…) Trzeba modlić się za nich. Ojciec Pio trzy godziny odprawiał Mszę świętą. On był prawdziwym wiernym sługą. On był skromny. Każdy kapłan powinien być skromny. Oni mają świątynie, a nie świat. Pychę zastępować pokorą.
      Ci kapłani, co dobrze odprawiają Mszę świętą, mają nagrodę.

      MATKA BOŻA DO KS.GOBBIEGO(IMPLIMATUR):(1973-1997r)
      i) Wkrótce odstępstwo stanie się jawne. Nie upadną w wierze jedynie ci, którzy pozostaną z Papieżem. Wraz z nim błogosławię was wszystkich i zachęcam do kroczenia z ufnością i dziecięcym oddaniem.

      h) Wy, synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu, bądźcie żywym przykładem miłości, wierności Papieżowi i pełnej jedności z nim. Przyciągniecie dzięki temu na drogę jedności i zbawienia w prawdziwej wierze wielką liczbę Moich biednych, wprowadzonych w błąd dzieci.

      A także Matka Boża ostrzega tych samych orędziach:

      „Masoneria kościelna usiłuje zniszczyć jedność Kościoła przez podstępny i zdradziecki atak na Papieża. Zawiązuje ona spisek opozycji i kontestacji wobec Papieża. Wspiera i wynagradza tych, którzy go lekceważą i są mu nieposłuszni. Szerzy głosy krytyczne oraz sprzeciwy Biskupów i teologów. Przez to burzy się sam fundament jedności Kościoła i staje się on coraz bardziej porozrywany i podzielony.”

      Słowa Ojca Św. Benedykta XVI do Ciebie:

      „Proszę wszystkich o odważne i zdecydowane okazywanie swej wiary w rzeczywistą obecność Pana w Eucharystii“.

      Papież Paweł VI zaraz po Vatikanum II w instrukcji Memoriale Domini z dnia 29.06.1969r. potępił te obce Kościołowi obrzędy, pisząc między innymi:

      „Zbadawszy prawdę Tajemnicy Eucharystycznej, jej moc oraz obecność Chrystusa w niej, idąc za wewnętrznym nakazem zmysłu czci wobec tego Najświętszego Sakramentu, jak też dla pokory, zaprowadzono zwyczaj, że szafarz[kapłan] sam kładzie cząstkę konsekrowanej Hostii na języku przyjmującego Komunię Św. (…) nie tylko dlatego, że opiera się on na przekazanym przez Tradycję od wielu wieków zwyczaju, lecz szczególnie dlatego, że wyraża on szacunek wiernych wobec Eucharystii.

      Fragment z egzorcyzmów zawartych w książce pt.: „Ostrzeżenia z zaświatów:
      (A – Akabor, E – Egzorcysta)
      SPOWIEDŹ I KOMUNIA ŚW.
      A.: …muszą przyjmować Sakramenty, godnie przyjmować… Prawdziwa spowiedź, a nie tylko brać udział w nabożeństwach pokutnych i Komunię św.
      Przy tym muszą kapłani trzykrotnie odmawiać: “Panie nie jestem godzien…, nie tylko raz. Komunię św. do ust muszą przyjmować, a nie na rękę.

      E.: Mów tylko prawdę w Imieniu Najdroższej Krwi, Krzyża św. Niepokalanego Poczęcia z Lourdes, Królowej Różańca św. z Fatimy…!

      A.: Naradzaliśmy się tam w dole długo (wskazuje palcem w dół) aż doprowadziliśmy do Komunii na rękę. Komunia na rękę… Komunia na rękę jest bardzo dobra dla nas w piekle — wierzcie mi…

      E.: …Rozkazujemy ci w Imię… powiedzieć co ci tylko Niebo rozkazuje! Mów tylko prawdę i całą prawdę. Ty nie śmiesz kłamać!

      A.: Ona (N.M.P.) wskazuje palcem w Górę chce abym powiedział…

      E.: Mów prawdę w Imię…

      A.: Ona (N.M.P.) chce abym powiedział, gdyby Ona, ta wysoka Pani jeszcze żyła tu na ziemi to przyjmowałaby Komunię św. do ust, ale klęcząc i skłoniła by się głęboko i to tak (pokazuje jakby się skłoniła).

      E.: W Imieniu Matki Bożej… i Tronów, z polecenia Tronów mów prawdę!

      A.: Muszę powiedzieć, że Komunię na rękę, właściwie nie wolno przyjmować; nawet sam Papież udziela Komunii do ust. On (Papież) wcale tego nie chce, aby udzielano i przyjmowano Komunię na rękę. To pochodzi od jego kardynałów…

      • ... said

        Komunia święta na klęcząco

        Tylko Ojcu świętemu chyba nie do końca o to chodziło…

        Napisał Dextimus dnia 8.10.12

    • Tomasz said

      Dobry blog. Ale diabeł jest małpą Boga to jest i bardzo podobny w nazwie gdzie podają instrukcje jak rzucać uroki. Gdzie na ponad tydzień przed reklamują Halloween.

  36. ... said

    Skąd się wzięły rozwody? Historia prawa małżeńskiego

    Rozmowa PCh24.pl

    Luter pozbawił małżeństwo przymiotu sakramentu. Od tego momentu rozpoczęła się laicyzacja prawa małżeńskiego – mówi dla portalu PCh24.pl prof. dr hab. Andrzej Dziadzio z Katedry Powszechnej Historii Państwa i Prawa Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    Panie Profesorze, jakie epokowe zmiany przyniosła w starożytności chrystianizacja instytucji małżeństwa?

    Chrześcijaństwo unieważniło różnice cywilizacyjne między ludźmi. Uznało bowiem, że wszyscy, niezależnie od pochodzenia społecznego, etnicznego, narodowego czy wreszcie płci, są równi wobec Boga. Nakaz równego traktowania kobiety i mężczyzny okazał się chyba najbardziej radykalnym hasłem chrześcijaństwa w tamtych czasach, poza oczywiście upodmiotowieniem niewolników. Chrześcijańska doktryna równości płci musiała z oczywistych względów rzutować na całkiem odmienne podejście do instytucji małżeństwa niż Rzymian czy ludów germańskich, których kultura prawna zakładała wprost całkowite podporządkowanie kobiety mężczyźnie. Chrześcijaństwo postawiło przed małżonkami nowe wymagania: nierozerwalność związku małżeńskiego, obowiązek wzajemnej wierności i równość praw. Należy zatem przypomnieć, że w Rzymie zakazywano mężowi nawiązywania związków intymnych z kobietami własnego stanu społecznego. Ale już czynem moralnie nagannym nie było utrzymywanie kontaktów seksualnych z osobami niższych stanów.

    W jaki jeszcze sposób Kościół stał na straży praw słabszej płci?

    W pierwszej kolejności Kościół chronił kobiety orężem prawa kanonicznego, które zgodnie z etyką chrześcijańską opierało się na zasadzie równości praw. Kościół zatem uznał za konstytutywną przesłankę ważności małżeństwa wyłącznie zgodne i dobrowolne oświadczenie woli zawarcia małżeństwa przez oboje narzeczonych. O małżeństwie decydowała zatem wyłącznie sama wola nupturientów, a nie zgoda rodziny na małżeństwo. Kobieta zatem na równych prawach z mężczyzną decydowała o zawarciu małżeństwa. Consensus facit nuptias, to jest „porozumienie narzeczonych czyni małżeństwo”, zasada ta stała się najważniejszą cechą kanonicznej koncepcji małżeństwa. Jednocześnie instytucja małżeństwa została przez Kościół katolicki podniesiona do rangi sakramentu udzielanego sobie przez samych nupturientów. W konsekwencji sakramentalnego charakteru małżeństwa drugą najważniejszą zmianą w podejściu chrześcijaństwa do małżeństwa był zakaz rozwodu praktykowanego tak u Rzymian, jak i u Germanów. Także zatem sprzeciw Kościoła wobec rozwodów był nastawiony na ochronę kobiet, bo prawo świeckie zezwalało na jednostronne rozerwanie małżeństwa wyłącznie przez męża.

    Kiedy Europa przyswoiła sobie zasady kanonicznego prawa małżeńskiego?

    Kościół musiał oczywiście przełamać przez długi czas opór władzy świeckiej przed wprowadzeniem kanonicznej koncepcji małżeństwa, włącznie z kościelną formą zawarcia ślubu. Wprawdzie uniwersalna monarchia Karola Wielkiego opierała się już wyraźnie na etyce chrześcijańskiej, a sam władca starał się wprowadzać w życie zakaz rozwodów, to jednak praktyka jeszcze przez długi czas pozostała odmienna. Dopiero na soborze Laterańskim IV w 1215 roku udało się Kościołowi wprowadzić w życie zasady kanonicznego prawa małżeńskiego, to jest kościelną formę zawarcia małżeństwa w obecności proboszcza i dwóch świadków, konsensualną istotę małżeństwa i jego sakramentalny charakter oraz nierozerwalność małżeństwa w postaci zakazu rozwodu. Te przepisy prawa kanonicznego przyjęły się w całej chrześcijańskiej Europie i miały charakter powszechny, tzn. obowiązywały wszystkich niezależnie od przynależności stanowej, zarówno chłopa, jak i króla.

    Kiedy z kolei w czasach nowożytnych pojawiły się tendencje do traktowania małżeństwa jedynie jako kontraktu cywilnego? W jakich państwach europejskich przyjęły się te koncepcje najwcześniej?

    Prawo kanoniczne regulowało niepodzielnie instytucję małżeństwa, włącznie z jurysdykcją sądów kościelnych w sprawach małżeńskich, do czasów reformacji w XVI wieku, którą, jak wiemy, zapoczątkowało wystąpienia Marcina Lutra w 1517 roku. To właśnie ten reformator religijny w opublikowanej książce „O sprawach małżeńskich” uznał małżeństwo za zwykłą umowę prawa cywilnego, która powinna podlegać regulacji ustawodawstwa świeckiego. Jednocześnie Luter pozbawił małżeństwo przymiotu sakramentu. Konsekwencją tak przyjętego stanowiska w sprawach małżeńskich było równoczesne dopuszczenie możliwości rozwiązania małżeństwa przez rozwód. Wprawdzie Luter z czasem przyznał, że małżeństwo jest instytucją boską i domagał się współudziału władz religijnych w obrzędzie ślubu, to jednak luterańska koncepcja małżeństwa dawała władzy państwowej doktrynalne uzasadnienie do szerszej ingerencji w sprawy małżeńskie, skoro małżeństwo uznane zostało za umowę cywilną. Ówczesne tendencje laicyzacji prawa małżeńskiego najwcześniej zatem pojawiły się w państwach z dominującą pozycją wyznań reformowanych, jak np. w Holandii, w której w 1580 roku wprowadzono fakultatywną formę ślubu cywilnego i zezwolono na rozwody. Sekularyzację prawa małżeńskiego w państwach o katolickiej strukturze religijnej powstrzymały wprawdzie uchwały soboru trydenckiego, ale i w tych państwach już w XVI wieku pojawiły się pierwsze zwiastuny tendencji laicyzacyjnych. Zaskoczeniem dla wielu Czytelników będzie zapewne fakt, że pierwszym państwem, które uznało w swym ustawodawstwie, że małżeństwo jest wyłącznie kontraktem cywilnym, a nie sakramentem, była katolicka Austria. Stało to w czasach panowania cesarza Józefa II, który przejęty ideałami oświeceniowymi podjął próbę, po części skuteczną, ograniczenia niekwestionowanych do tej pory praw Kościoła. Jednym z nich był wpływ na kształt obowiązującego prawa małżeńskiego. Patent Józefa II z 1783 roku, będący faktycznie pierwszą państwową ustawą małżeńską, przyjmując laicką koncepcję małżeństwa, nie wprowadził jednak ślubów cywilnych. Odebrał jednak całkowicie Kościołowi jurysdykcję w sprawach małżeńskich. Wprowadził mieszany system prawa małżeńskiego osobowego, charakteryzujący się tym, że zachowano kościelną formę zawarcia małżeństwa i małżeństwo podlegało przepisom religijnym wyznania, do którego należeli nupturienci, a rozwód był orzekany przez sąd państwowy tylko w przypadku osób, których wyznanie nań zezwalało. Katolicy zatem rozwodu uzyskać nie mogli.

    Największy bodaj przełom w tej dziedzinie przyniosła rewolucja francuska oraz podboje Napoleona. Jakie rewolucyjne zmiany w dziedzinie prawa małżeńskiego osobowego roznieśli na bagnetach napoleońscy żołnierze?

    Rzeczywiście, pełna laicyzacja prawa małżeńskiego nastąpiła w czasach rewolucji francuskiej, której ustawodawstwo wprowadziło obowiązkowe śluby cywilne, zawierane przed urzędnikiem stanu cywilnego i prawo do rozwodu dla każdego, bez względu na wyznanie. Daleko posunięty liberalizm tego ustawodawstwa wyrażał się w tym, że rozwodu udzielali urzędnicy stanu cywilnego, a więc dokonywano tej czynności w trybie administracyjnym, a nie sądowym. Postępowanie sądowe w sprawie o rozwód wprowadził dopiero kodeks cywilny Napoleona z 1804 roku, który utrzymał w pełni laicki system osobowego prawa małżeńskiego, przyjęty w pierwszej fazie rewolucji. Sukcesy militarne Napoleona doprowadziły do tego, że laickie prawo małżeńskie wprowadzone zostało w państwach niemieckich na lewym brzegu Renu.

    Przez długi czas napoleońskie ustawodawstwo w dziedzinie prawa małżeńskiego obowiązywało na terenie Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Jak Polacy – z natury przywiązani do wiary katolickiej – zareagowali na tak bardzo liberalne podówczas prawo?

    Oczywiście tak jak w przypadku krajów niemieckich także w Księstwie Warszawskim Napoleon Bonaparte przeforsował, że prawem cywilnym Księstwa będzie jego kodeks cywilny w pełnym kształcie, włącznie z laickim prawem małżeńskim. Dla polskiego katolickiego społeczeństwa regulacje napoleońskie miały znamiona rewolucji. I nic dziwnego, że zaraz po upadku Księstwa w Królestwie Polskim przystąpiono do zmiany kodeksu cywilnego w tej jego części, która niezgodna była z dawną polską tradycją. Dotyczyło to w pierwszej kolejności prawa małżeńskiego. W 1825 roku w miejsce laickiego systemu wprowadzono na wzór austriacki model mieszany. Okazało się jednak, że liberalny i egalitarny charakter przepisów kodeksu cywilnego Napoleona w znacznej mierze trafiał w zapotrzebowania polskiego ziemiaństwa, które szybko przyswoiło sobie reguły gospodarki wolnorynkowej i nie chciało powrotu pruskiego fiskalizmu gospodarczego. Z tego też powodu kodeks Napoleona w polskiej XIX–wiecznej tradycji oceniany będzie pozytywnie. Wielu znalazł on obrońców jeszcze za rządów Napoleona, by wspomnieć ówczesnego ministra sprawiedliwości Feliksa Łubieńskiego, który z gorliwością neofity wprowadzał nowe ustawodawstwo.

    A jaka była reakcja ówczesnej polskiej hierarchii kościelnej?

    Otóż proces wprowadzania laickiego systemu prawa małżeńskiego w Księstwie Warszawskim miał jedną słabą stronę. Funkcję urzędników stanu cywilnego powierzono duchownym katolickim. Narzucono im zatem obowiązki, które sprzeczne były z ich wiarą i sumieniem. Księża bowiem zobligowani byli do ogłaszania cywilnych rozwodów i zapowiedzi przedślubnych osób wcześniej rozwiedzionych przez sądy cywilne. Opór katolickiego kleru wobec nowego ustawodawstwa był zatem niezwykle silny. Doprowadził on do tego, że już w 1809 roku zwolniono ich z tego obowiązku. Hierarchię kościelną niepokoiły doniesienia, że urzędy gminne upowszechniały stanowisko, że po świeckiej ceremonii ślubnej nie był potrzebny żaden akt religijny. Z kolei do sądów kościelnych kierowano pytania, czy na podstawie wyroku orzekającego rozwód cywilny będzie można uzyskać rozwód od sądu kościelnego. Hierarchowie wymusili więc na ministrze sprawiedliwości, by zobowiązał sądy do tego, aby w wydawanych wyrokach rozwodowych umieszczały wzmiankę, że orzeczenia te nie były wiążące dla władz kościelnych. Obawy hierarchii kościelnej o to, że laickie ustawodawstwo weźmie górę nad religijnym wymiarem małżeństwa okazały się ostatecznie bezpodstawne, gdyż orzeczono wówczas zaledwie kilka rozwodów, a w kilkunastu dosłownie przypadkach doszło do zawarcia związku małżeńskiego bez dopełnienia religijnego obrzędu.

    Jak Pan Profesor już zauważył, dynastia habsburska słynęła przez wieki jako arcykatolicka. W jaki sposób w prawodawstwie monarchii austriackiej przyjęły się dziewiętnastowieczne nowości w prawie małżeńskim?

    Cesarz Franciszek Józef I był bez wątpienia wiernym synem Kościoła katolickiego, który w okresie trwającego 68 lat panowania zapobiegł całkowitemu zlaicyzowaniu prawa małżeńskiego do tego stopnia, że mieszany system utrzymał się w Austrii aż do 1938 roku, czyli do jej aneksji przez III Rzeszę hitlerowską. Co nie znaczy, że tendencje sekularyzacji prawa cesarską Austrię ominęły całkowicie. Prawo do zawarcia ślubu cywilnego przyznano od 1870 roku osobom bezwyznaniowym, które także mogły uzyskać rozwód orzeczony przez sąd cywilny. Państwo prowadziło świeckie akty stanu cywilnego dla tych osób. Katolik mógł uzyskać ślub cywilny w zasadzie tylko w sytuacji, gdy pragnąc zawrzeć małżeństwo z osobą innego wyznania chrześcijańskiego spotkał się z odmową udzielenia ślubu przez proboszcza, który domagał się, by niekatolicka strona umowy małżeńskiej złożyła oświadczenie, że dzieci będą wychowywane w religii katolickiej. Żądanie tego rodzaju było bowiem niezgodne z prawem państwowym i w takiej sytuacji władze administracyjne mogły wyrazić zgodę na ślub cywilny, który jednak był wpisywany do księgi małżeństw prowadzonej przez proboszcza, co prowadziło także na tym tle do sporów między państwem a Kościołem. Należy bowiem zaznaczyć, że przez pewien czas niektórzy biskupi austriaccy, o dziwo nie galicyjscy, bojkotowali nowe ustawodawstwa.

    Jaki model małżeństwa panował w II Rzeczypospolitej? Czy polska hierarchia katolicka zaakceptowała ten stan rzeczy czy też próbowała wpłynąć na przeniknięcie norm z prawa kanonicznego do prawa cywilnego?

    Po odzyskaniu niepodległości przez Polaków w 1918 roku odziedziczyli oni ustawodawstwo państw zaborczych, co w efekcie doprowadziło do daleko posuniętej mozaiki prawnej, szczególnie widocznej w prawie małżeńskim. Obowiązywały bowiem równocześnie aż cztery systemy osobowego prawa małżeńskiego: laicki (były zabór pruski), mieszany (były zabór austriacki), wyznaniowy (były zabór rosyjski) i fakultatywnego małżeństwa cywilnego na Spiszu i Orawie. Ten partykularyzm prawny miała usunąć Komisja Kodyfikacyjna, której zadaniem stało się przygotowanie unifikacji prawa. Komisja starała się w swych pracach nawiązać do nowoczesnych i postępowych tendencji w europejskim prawoznawstwie. Przygotowała zatem projekt prawa małżeńskiego osobowego, który opierał się na systemie laickim, bo ten uznano za wiodący w ówczesnej Europie. Tak zwany projekt Lutostańskiego z 1929 roku, przypominający dzisiejsze polskie uregulowania małżeństwa konkordatowego, nie znalazł jednak akceptacji hierarchii kościelnej, gdyż przewidywał rozwody. Chociaż ujmował on prawo rozwodowe w sposób dość restrykcyjny, to i tak nie przeszkodziło to w prowadzeniu ostrej kampanii przeciwko nowemu prawu przez duchowieństwo katolickie. Z uwagi na to, że sanacji zależało na poparciu Kościoła w sytuacji ostrego sporu politycznego z opozycją parlamentarną, rząd uległ naciskom i odstąpił od poparcia projektu Komisji Kodyfikacyjnej.

    Dziękuję za rozmowę!

    Rozmawiał Kajetan Rajski

    http://www.bibula.com/?p=77388

  37. Dawid said

    Przez unijną politykę klimatyczną …(….) …..ma na celu ograniczenie rozwoju Europy Wschodniej, która będzie wtedy konsumowała rzekomo czystą i lepszą energię z zachodu.
    polecam ten (i nie tylko ten dotyczący nas) artykuł !

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/przez-unijna-polityke-klimatyczna-polska-popelni-gospodarcze-samobojstwo

    I następny art. o przekrętach na temat globalnego ocieplenia!

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/znany-amerykanski-meteorolog-uwaza-ze-globalne-ocieplenie-oszustwo

    Co do globalnego ocipienia:

    http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wspolzalozyciel,p948758683

    Krótko mówiąc teoria globalnego ocieplenia jest podstawą opracowanej a obecnie siłą i przemocą wdrażanej przez banksterów i podległe im agendy typu Klub Rzymski czy agenda 21 polityki mającej na celu zniszczenie cywilizacji przemysłowej i tym samym uderzenie w podstawy egzystencji ludzkości czyli ludobójstwo/depopulację.

    Dodam do tego co napisałem w sprawie „globalnego ocieplenia” że również chodzi ograniczenie praw obywatelskich i wprowadzenie dyktatury „ekologicznej”(która z ekologią rzeczywistą nie ma nic wspólnego) pod pozorem zagrożenia „globalnym ociepleniem” czy „zmianami klimatycznymi”, która to dyktatura w planach banksterów ma być jednym z filarów przyszłego rządu światowego.

    Dla tych, którzy interesują się tematem było to wiadome od dawna. Słyszałem, że NASA sama oficjalnie potwierdziła, że „globalne ocieplenie” to oszustwo. Podaję pierwszy z brzegu link sprzed roku:

    http://www.goldblog.pl/2013/10/najwieksze-oszustwo-ekonomiczno-naukowe-w-historii-swiata-globalne-ocieplenie/

  38. Dawid said

    FP mówi o dyspensie dla cudzołożników i znieważa Matkę Bożą

    25.10.2014 Franciszek na spotkaniu z Ruchem Szensztackim: mówić prawdę o małżeństwie i towarzyszyć rodzinie
    ile mamy rodzin poranionych, ile małżeństw rozbitych, ileż relatywizmu w pojmowaniu sakramentu małżeństwa! Gdy się spojrzy z socjologicznego punktu widzenia, z punktu widzenia wartości ludzkich, z punktu widzenia katolickiego sakramentu, jest to kryzys rodziny. Kryzys, bo uderza się w nią z każdej strony i jest mocno poraniona. Dlatego jest jasne, że nie ma innej drogi, niż coś z tym zrobić.
    Wyraźna i jednoznaczna deklaracja dopuszczenia cudzołożników do życia sakramentalnego
    Owszem, możemy głosić piękne wykłady, wydawać oświadczenia o pryncypiach. To trzeba robić, to jest pewne. To musi być jasne i trzeba mówić: to, co proponujecie, nie jest małżeństwem. To jest stowarzyszenie, ale to nie jest małżeństwo. Czasami trzeba powiedzieć rzeczy bardzo jasno. I trzeba o tym mówić! Ale duszpasterstwo ma pomagać. W tym wypadku musi być ciałem przy ciele. Towarzyszyć. A to oznacza: tracić czas. Wielkim mistrzem tracenia czasu był Jezus, tracił czas towarzysząc w otwieraniu sumień, uzdrawiając chorych, nauczając. Towarzyszyć oznacza iść drogą razem” – powiedział Papież.
    Tu FP mówi o jakiejś formie legalizacji związków nieformalnych pewnie pod jakimiś warunkami, np. odbytej pokucie. Ciało przy ciele ma wyraźny podtekst seksualny – ohyda!
    „Kościół bez Maryi jest sierocińcem” –stwierdził Papież podkreślając, że „ci, którzy nie chcą jej za matkę, będą ją mieli jako teściową”.
    FP znieważa Maryję. Boże wybacz!!!

    • Zorrro said

      Dokładnie tak samo odebralem słowa Franciska jako obraźliwe wobec Maryi..
      Ale juz mnie to tak nie szokuje po tylu uczynionych wcześniej herezjach
      Do tego nazywa Jezusa mistrzem tracenia czasu – żadna licencja poetica nie uzasadnia takiego porównania! To oburzające… masońskie deprecjonowanie nauczania Chrystusa!

  39. Dawid said

    24.10.2014 Benedykt XVI: rezygnacja z głoszenia Prawdy Ewangelii w imię pokoju międzyreligijnego – zabójcza dla Wiary

    Benedykt XVI oświadczył, że dialog z innymi religiami nie zastępuje głoszenia Ewangelii niechrześcijanom. Jego zdaniem prawdziwą motywacją pracy misyjnej jest dzielenie się radością z poznania Chrystusa. Opinie te znalazły się w przesłaniu, jakie papież senior przekazał na uroczystość nazwania jego imieniem wielkiej auli Papieskiego Uniwersytetu Urbaniańskiego w Rzymie, należącego do Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Słowa Benedykta XVI odczytał jego sekretarz, abp Georg Gänswein, prefekt Domu Papieskiego, podczas ceremonii, która odbyła się 21 października. Jest to jeden z nielicznych upublicznionych tekstów papieża seniora od czasu jego rezygnacji w lutym 2013 r. Benedykt XVI przypomniał, że zmartwychwstały Pan wezwał Apostołów, a za ich pośrednictwem swych uczniów wszystkich czasów, by zanieśli Jego słowo na krańce Ziemi i czynili wszystkie narody Jego uczniami. Wielu ludzi w Kościele i poza nim pyta jednak: Czy jest to wciąż aktualne? Czy bardziej właściwym nie byłby dziś dialog między religiami, aby wspólnie służyć sprawie pokoju na świecie? Czy dialog może zastąpić misje? – Wielu uważa dzisiaj, że religie powinny się szanować nawzajem i w dialogu stać się wspólną siłą na rzecz pokoju. Zgodnie z tym sposobem myślenia zazwyczaj przyjmuje się, że różne religie są odmianami jednej i tej samej rzeczywistości. Pytanie o prawdę, które pierwotnie motywowało chrześcijan bardziej niż jakiekolwiek inne, jest tutaj wzięte w nawias. Zakłada się, że autentyczna prawda o Bogu jest w ostatecznym rozrachunku nieosiągalna i że w najlepszym razie to, co niewypowiedziane można przedstawić różnorodnością symboli. Ta rezygnacja z prawdy wydaje się realistyczna i użyteczna dla pokoju między religiami świata. Ale jest zabójcza dla wiary. W istocie bowiem wiara traci swój wiążący charakter i powagę, wszystko jest sprowadzone do zamiennych symboli, zdolnych jedynie z daleka odsyłać do nieosiągalnego misterium boskości – zauważył papież senior. Podkreślił, że niektóre religie, zwłaszcza „religie plemienne” czekają na spotkanie z Jezusem Chrystusem. Ale „spotkanie zawsze jest wzajemne”, więc także „Chrystus czeka na ich historię, ich mądrość, ich ogląd spraw”. Spotkanie to może również dać nowe życie chrześcijaństwu, które na swych historycznych terenach uległo zmęczeniu. – Głosimy Jezusa Chrystusa nie po to, aby zdobyć jak najwięcej członków dla naszej wspólnoty, a tym bardziej nie dla władzy. Mówimy o Nim, ponieważ poczuwamy się do obowiązku przekazywania radości, jaka została nam dana – wyjaśnił Benedykt XVI.
    http://gosc.pl/doc/2216117.Nowy-tekst-Benedykta-XVI-upubliczniony

    • Tomasz said

      Zero dwuznaczności. Zero niedomówień. Czysta nauka Chrystusowa. Takiego sternika Łodzi Piotrowej nam potrzeba. Jest on nadal prawowitym papieżem ale usunął się w cień żeby się wypełniły Pisma.

      • Zorrro said

        Tak, wierny do bólu, delikatny, precyzyjny i przemawiający do głębi.dusz wielu..
        Dziękuję Bogu za papieża Benedykta!

        • Gossja said

          I pomyśleć, że kiedyś byłam tak ślepa i głupia, że nie lubiłam Papieża Benedykta. Pancerny Kardynał – tak Go nazywano.
          Zaś w dzisiejszych czasach okazuje się, że wśród miękkich filetów Pancerny Kardynał prezentuje się absolutnie pociągająco i atrakcyjnie.

    • Gossja said

      Ewidentnie widać chyba z tej wypowiedzi, że Papież Benedykt wie, o próbach stworzenia Jednej światowej religii, bo czemu wybrał taki temat? A nie mówił na przykład o rodzinie, czy komunii dla rozwiedzionych? On wie, co w trawie piszczy i gdzie leży sedno sprawy.

      • Zorrro said

        U MBM zostało użyte dramatyczne określenie, w/g mojej pamięci: „Mój sługa upadł” tzn mówiąc językiem potocznym: ugiąl się pod presją knowań masońskich i podał się do dymisji, wymuszonej dymisji.
        Dziś, gdy widzi dokąd prowadzi KK fałszywy prorok, który formalnie nastal, próbuje swym nauczaniem przypomnieć jak poprawnie winno się prowadzić lud Boży.

  40. Marek said

    Pogrzebałem w internecie i sporo źródeł prostuje „doniesienia” NASA prostując całą informację, twierdząc że została ona zmanipoulowana przez szukający sensacji portal.
    Na stronie NAsA znalałem taką wypowiedź:
    I’ve heard about three days of darkness because of Comet Elenin. Will Elenin block out the sun for three days?
    “As seen from the Earth, comet Elenin will not cross the sun’s face,” says Yeomans.

    But even if it could cross the sun, which it can’t, astrobiologist David Morrison notes that comet Elenin is about 2-3 miles (3-5 km) wide, while the sun is roughly 865,000 miles (1,392,082 km) across. (08.03.11)

    W tym wypadku mowa jest o komecie, która miałaby niby zasłonić słońce. Zaś najnowsze doniesienia mówią o burzy solarnej, która spowoduje zablokowanie promieni słonecznych i absolutną ciemność. Jest to ciemność jakiej zapewne nikt z nas nie widział. JEDNAK PÓKI CO TAKIEJ INFORMACJI NA STRONIE NASA NIE BYŁO. DODATKOWO SZUKAJĄC PO STRONACH ANGLOJĘZYCZNYCH POTWIERDZA SIĘ INFORMACJA, ŻE TO ZWYKŁA PLOTKA:

    http://badsatiretoday.com/6-days-of-darkness/

    http://www.bibobuzz.com/index.php/english/557-in-december-2014-3-days-in-black-without-sun-nasa-confirms (KOMETARZE)
    jako plotkę i niesprawdzoną informację podają też serwisy w innych jezykach.

    Co w takiej sytuacji pozostaje? Po prostu czekać na oficjalne stanowisko NASA. Z Bogiem!

    • szach said

      nie wyszło z 2012 /też grudzień/ ,to ktoś chce znowu wprowadzić niepokój i strach przed Bożym Narodzeniem. Ludzie zamiast w Adwencie z radością przygotowywać się na święta, będą żyć w strachu ,wyobrażając sobie ,co też to będzie.

      • szach said

        ale swoją drogą, to ciekawe, co chcą ukryć, znowu odwracając uwagę ludzi i strasząc . Po prostu , łatwiej utrzymać w ryzach ludzi ,którzy się boją i wtedy elity grają rolę wybawców i jedynych ,którzy są w stanie jakoś pomóc, zaradzić, ograniczyć skutki. Są to na pewno przecieki kontrolowane i na zlecenie.

  41. Rafa said

    Traby i czasze jak i cala Apokalipsa ma w b. duzej mierze wymiar symboliczny, wiec za bardzo nie mozna tego laczyc z doslownymi fizycznymi wydarzeniami na ziemi. Jak pisze o ciemnosci to raczej bym stawial, ze chodzi o duchową ciemnosc, zycie w ciemnocie, bycie zwiedzonym etc.

  42. fiolek said

    A ja sobie mysle, ze w ten sposob Bo moze chce nas przygotowac przezto wyderzenie na 3 dni ciemnosci, ktore dopiero nadejda w niewiadomej przyszlosci.

  43. Szczepan said

    Już kiedyś była podobna plotka w sieci.
    Rzekomo NASA w 2012 informowała ludzi że 21.12.2012 mają być te 3 dni ciemności -> http://astrobiology.nasa.gov/ask-an-astrobiologist/answered/2012/12/11/2341/

    Nie były.

    To też może być plotka.
    Ale na wszelki wypadek zabezpieczcie siebie, swoje rodziny i dajcie znać znajomym.

    Poza tym, z tego co pamiętam, to informacje związane poniekąd z 3 Dniami Ciemności, miał dostarczyć światu ten starszy kapłan, któremu ma przekazać je jakaś młoda prorokini.
    Chodzi mi o te przepowiednie które dostała od Matki Boskiej na nieznanym nauce pergaminie – treść proroctw widoczna jest tylko tej prorokini.

    Poprawcie mnie jak się mylę.

  44. Marcin.P. said

    Witam.
    Po analizie wszystkich informacji i przeczytaniu wszystkich komentarzy na stronach anglojęzycznych wynika że NASA nie zdementowała ani nie podała do sądu stron internetowych które to opublikowały, a musimy wiedzieć że w USA sądy działają bardzo szybko i surowo co do kłamstawa i podpisywania się za kogoś innego pod ogłaszaną informacją. Po za tym musicie zdawać sobie sprawę że wszystkie schrony na całym świecie które były budowane przez ostanie 50 lat miały na celu uchronić wybraną liczbę ludzi (pewnie wykupili sobie bilety) i nie wiemy nic o tym bo jesteśmy zbyt biedni ale nie zawsze ciemni. Dodatkowo musimy pamiętać że jeśli zbliża się coś co dotkinie całą ziemię to oficjalnie w telewizji nigdy nie dowiemy się prawdy, a napemno jeśli jest coś publikowane a po chwili dementowane to raczej jest to prawda – taka jest reguła w dzisiejszych realiach, a jeśli chce się coś przekazać małej części ludności to jest to robione zawsze żartem i tak wyszło tym razem, żart oazuje się prawdą. Od 3 dniach ciemności i resecie tej planety mówi również wiele osób żyjących obecnie i wcale się z tym nie kryją ale nie potrafią podać daty. Podaję osoby które o tym mówią:
    Wywiad z Georgem Kavassilasem 6/11 cz. 4 – Napisy PL
    Keisha Crowther mówi o roku 2012. Listopad 2010
    Nowy raj na ziemi, Ostrzeżenie, 3 dni ciemności ks Skwarczyński
    Trzy Dni Ciemności I część
    trzy dni w ciemności 2012 2013 2014
    Kobieta z Wenus – wywiad z Omnec Onec [PL]
    Medjugorje – zapowiedź szybkich zmian na świecie – Igor Witkowski – 5.09.2014
    Proszę sobie wpisać te tytuły w youtube i obejrzeć je.
    Co do kolejoności wydarzeń to my ludzie nie rozumiemy znaczenia niektórych słów i metafor jakie były użyte przy spisywaniu przepowiedni. Nie brałbym dosłownie znaczenia wszystkich słów. Jedna z osób przy komentarzu komunikatu Nasa o 3 dniach ciemności – dot. ostrzeżenia w filmiku na youtubie który trwa 1:44 to zwyliczeń wynika że to będzie właśnie 21.12.2014 a film informuje o nadejściu autntycznych wydarzeń.
    Pożyjemy zobaczymy ale ja przygotuję kilka świeć, wodę i coś do jedzenia oraz mocną kawę aby nie zasnąć.
    Czeka nas coś niezwykłego i na pewno zbliża się i chyba już nikt nie jest w stanie policzyć ani określić dokładnie w którym roku to będzie ale ja jestem przekonany że napewno nastąpi to za mojego życia – taki miałem sen. Zresztą wiele osób ma sny iż czeka nas coś niezwykłego, nieuniknionego i nikt na ziemi nie jest w stanie na to wpłynąć. Tak na marginesie to mam już dość życia w tak chorym i zniszczonym świecie który w ostatnich latach stał się udręką. Mam dość tak nieprawego świata. Pozdrawiam i życzę powodzenia jeśli to nastąpi. Tytuły filmików które podałem to wywiady z ludźmi którzy są uważani częściowo za chorych ale wielu mistyków, jasnowidzów i wizjonerów też byli tak traktowaniu ale prawie wszystko się spełniło.
    Życzę jeśli to nastąpi przetrwania tych 3 dób i szczęśliwego życia w nowym innym świecie przedewszystki rozwijającym się duchowo bo prądu to już raczej nie będzie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: