Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Będą wiedzieć, co jest do zrobienia!

Posted by Dzieckonmp w dniu 13 Listopad 2014

Zniesienie przez papieża Pawła VI w 1966 kanonów zakazujących publikacji różnego rodzaju objawień bez aprobaty kościelnej stanowi zgodę Kościoła na ich łatwiejsze rozpowszechnianie, by nie tłumić dzieł Ducha Świętego pragnącego odnowić Kościół Chrystusa. To Jezus Chrystus kieruje kościołem i to On sprawił aby na ten czas te kanony zostały zniesione. Mimo to są grupy ludzi którym się nie podoba a decyzja kościoła. te grupy uważają że wiedzą lepiej co jest dobre dla kościoła. Działaniem tym sprzeciwiają się kościołowi, negują fakt że w kościele działa Duch Święty.

Grupy te które sprzeciwiają się decyzjom kościoła często atakują oczerniając wizjonerów, wyśmiewając i usprawiedliwiają swoje zachowanie tym że kościół nie uznał jeszcze danych objawień.

Przytoczę zdanie słynnego Mariologa Księdza Rene Laurentina: Gdybyśmy czekali, aż objawienie zostanie uznane przez Kościół, nigdy by się to nie stało. Gdyby nikt nie przyszedł do groty w Lourdes, nigdy by o tym nie mówiono. Gdyby tłumy nie napływały do Fatimy, dawno by o tym zapomniano i nikt by nie wiedział, że coś takiego istniało. Objawienie może zostać uznane tylko wtedy, kiedy wokół niego gromadzą się ludzie. Kościół uznał wiele objawień dzięki temu, że ludzie mieli zmysł wierzących, „sensus fidelium”.

Orędzie  Nr.551 otrzymane przez Suleman  11 maj 2014

Będą wiedzieć, co jest do zrobienia!

Moje Dziecko. Moje kochane Dziecko. Usiądź przy Mnie i posłuchaj, co Ja, twoja kochająca Święta Matka w Niebie chce powiedzieć Dzieciom Ziemi:

Żyjecie w Czasach, które zostały wcześniej przepowiedziane. Proroctwa, które zostały przekazane Świętym Prorokom od Boga Waszego Ojca Niebieskiego, teraz się wypełniają.

Jest koniec Czasów i wiele czasu już Wam nie pozostało. Tylko ten, kto się nawróci i zmieni swoje Życie, skieruje swoje drogi do Jezusa, swojego Zbawiciela, Temu zostaną otwarte Bramy do Nowego Królestwa Niebieskiego, i będzie zbierał owoce, które Bog Ojciec Niebieski obiecał Swoim wiernym, poddanym Dzieciom. Zanim to się stanie, Ci, którzy nie chca się nawrócić i całkowicie się oddali Przeciwnikowi Mojego Syna, temu hołdowanemu uwielbiając go, będą najgorzej postępować i wyrządzać zło, sprowadzając na siebie Bożą Karę, a wiernym, wierzącym Dzieciom zostanie wyraźnie pokazane, kto należy do tych „ złych „ a kto w rzeczywistości jest czysty i szlachetny.

Moje Dzieci. Najgorsze nie nadeszło, ale „stoi przed waszymi drzwiami” tzn. jeżeli nie będziecie się Modlić i nie oddacie się całkowicie Jezusowi to wybuchnie najgorsze przerażenie, i wielkie połacie (części) Ziemi „zostaną Wam odebrane”. Kara Boża będzie większa niż wszystkie nieszczęścia, które sprowadził Diabeł.

Moje Dzieci. Nawróćcie się, zanim będzie za późno, tylko te Dzieci, które noszą przy sobie Pieczęć Boga Żywego- nie zostaną dotknięte Karą!

Kto się nie nawróci i nie będzie słuchać Boga Ojca, to będzie przeżywał najgorsze cierpienia na Ziemi.

W chaosie, nieszczęściu i zamieszaniu, upadną i zginą, lecz prawdziwym Dzieciom Bożym nic się złego nie przydarzy.

Niebieska Armia Boża ich ochroni i Duch Święty ich Oświeci. Będą wiedzieć, co jest do zrobienia i rozpoznają, kiedy będzie się zbliżać Koniec.

Po 3 dniach Ciemności, Światło Boga będzie im przyświecać i otrzymają Oświecenie Ducha Świętego. Wy,Moje kochane Dzieci będziecie wiedzieć, co jest do zrobienia i Jezus będzie tam, ponieważ nadejdzie Wspaniały Czas. Módlcie się, Moje kochane Dzieci i przygotujcie się na Przyjście Mojego Syna.

Najpierw przyjdzie Ostrzeżenie, Moja Grupo kochanych Dzieci, niedługo potem nastąpi Drugie Przyjście Mojego Syna.

Módlcie się, Módlcie się, Módlcie się, żeby Sąd Boży był Łaskawy.

Módlcie się, Módlcie się, Módlcie się, bo gdy się więcej Modlicie to Diabeł Wam mniej szkodzi.

Módlcie się, Moje Dzieci, Módlcie się. Tylko Modlitwa ma tę Moc, planowane straszliwe Zło zmniejszyć a nawet zatrzymać, lecz musicie się Modlić w Dzień i w Nocy.

Kocham Was Moim Głębokim, Matczynym Sercem i błogosławię Was z Nieba. Dziękuje, że odpowiadacie na Moje Wezwanie.

Wasza kochająca Matka w Niebie.

Matka Wszystkich Dzieci Bożych i Matka Zbawienia. Amen.

Moja Matka mówi Prawdę. Posłuchajcie Ją i idźcie za Jej Wołaniem. Wasz Jezus.”

Mój Syn przyjdzie Was Zbawić, więc nawróćcie się i ofiarujcie Jemu wasze „Tak”. W ten sposób nie zginiecie. Wasz kochający Ojciec w Niebie. Amen.”

Bóg przemówił, więc idźcie za Jego Wołaniem.  Ja , Boży Anioł wam to mówię. Amen.”

Teraz idź, Moje Dziecko.(Matka Boża i Jezus)

Tłumaczyła: Magda

Odpowiedzi: 90 to “Będą wiedzieć, co jest do zrobienia!”

  1. Nn said

    Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają
    Orędzia Ostrzeżenia
    czwartek, 6 listopada 2014, godz. 17.40

    Moja wielce umiłowana córko, dla Mojego Przedwiecznego Ojca nadszedł czas, aby do cna zetrzeć z powierzchni ziemi plamę, która ciemnością okrywa ludzkie dusze. Ukarze On niegodziwców, a w Swoje Święte Ramiona weźmie tych, którzy podtrzymują Prawdę Słowa Bożego. Jego aniołowie uderzą wielką nawałnicą i potężnymi kosami wytną u korzeni zarazę, która pustoszy ludzkie dusze — tak aby świat mógł ponownie stać się niewinny.

    Strzeżcie się Gniewu Boga, bo jeżeli doprowadza się Go do takiej pasji, to człowiek będzie dygotał ze strachu. Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają.Ich głosy — gromkie i butne — i przepełniające ziemię fałszerstwami, oraz głosy tych, którzy sami siebie uznają za godnych wielkiej przychylności w Oczach Mojego Ojca, ale którzy przeklinają potulnych pośród Mego ludu, zostaną wyrwani z ziemi i staną twarzą w twarz z największą karą, jaka zostanie wylana na ludzkość od czasu wielkiego potopu.

    Zstąpią aniołowie Boga i kosą, trzymaną w prawej dłoni, oddzielą ziarna od plewy. Ci, którzy złorzeczą Bogu, zostaną uciszeni; i uciszeni zostaną ci, którzy znieważają Syna Człowieczego; a ci, którzy profanują Jego Ciało, będą błąkać się zdezorientowani, zagubieni i oszołomieni, zanim nie zostaną wtrąceni na dzikie pustkowie.

    Miłość Boga nie została odwzajemniona, a Jego Miłosierdzie zostało właśnie odrzucone. O niewdzięczne dusze, których oczy są mocno skoncentrowane na waszych własnych przyjemnościach — i zdecydowane, aby podejmować działania w bezpośredniej konfrontacji z Wolą Pana — odczujecie ból Bożej Kary. Tak jak rozświetlające całe niebo błyskawice, tak jak wielka nawałnica, przeleje się przez ziemię wielki wstrząs, który będzie odczuwalny w każdej części świata.

    Ci, którzy znają Prawdę, nie zaznają trwogi, bo będą ochotnymi świadkami obietnic, o których mówi Biblia w odniesieniu do Wielkiego Ucisku. Ci, którzy odcięli się w swoim życiu od Boga — tak jak odcina się kończynę od własnego ciała — nie rozpoznają konsekwencji przeklinania Boga, aż już będzie za późno.

    Wy, którzy Mnie zdradziliście, będziecie cierpieć najbardziej. Wy, którzy w innych ciskaliście kamieniami w błędnym przekonaniu, że Mnie reprezentujecie, nie będziecie mieć nikogo, by się do niego zwrócić. Bo gdziekolwiek nie będziecie usiłowali się ukryć, zostaniecie odnalezieni nadzy, bez niczego, aby ukryć swój wstyd. Mówię wam to, gdyż cierpliwość Mojego Ojca się wyczerpała i na polu walki pojawią się dwie armie — tych, którzy są za Mną, i tych, którzy są przeciwko Mnie.

    Módlcie się o Boże Miłosierdzie. A ci, którzy biczują Moje Ciało, niech wiedzą o tym: Być może wierzycie, że można Mnie usunąć z Mojego Domu, ale byłby to z waszej strony brzemienny w skutki błąd.

    Precz ode Mnie, bo wy do Mnie nie należycie. Wasza nikczemność będzie waszym upadkiem, a za sprawą waszej wierności wobec diabła odcięliście się od Mojego Chwalebnego Królestwa.

    Wasz Jezus

    • As said

      Ewangelia wg św. Marka, rozdział I wers 22:
      „Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.”

    • TORD said

      NIe!!! … nie mogą być wymagane dokumenty czy tzw. „Pieczęć Boga Żywego” Chrzest, Bierzmowanie, ŁAska UŚwięcająca – TO SĄ PIECZĘCI BOGA DALEKO WAŻNIEJSZE niż ludzkie potwierdzenia. Pozdrawiam wszystkich

      • serce333 said

        Też tak sądzę że to sprzeczne z obietnicami dawanymi Świętym uznanym przez Kościół.
        Bo zaprzeczałoby to wielu innym obietnicom ochronnym choćby obietnicom ochrony dla noszący szkaplerz karmelitański. Czyż tacy będą zniszczeni karą Bożą którzy noszą szkaplerz i są w Łasce uświęcającej a jedynie nie mają Pieczęci ? Pomyślmy w pokoju serca.
        Szczęść Boże.

        Z Bogiem i Maryją.

      • serce333 said

        Bóg jest NIESKOŃCZONĄ Miłością , niewyobrażalną dla człowieka. Diabeł zawsze podważał najmocniej Miłosierdzie Bga i Miłość Boga do człowieka. czy słowa te nie podważają Właśnie tego głównego przymiotu Boga – Miłości, mówiąc o tym że Bóg doprowadzony jest do pasji ?
        cyt: „Strzeżcie się Gniewu Boga, bo jeżeli doprowadza się Go do takiej pasji,”

        Wiemy że Bóg nie jest tak słaby jak człowiek, nie jest skażony grzechem pierworodnym lub taką słabością i nigdy nie wpada w nerwy i pasję. Może dopuścić konsekwencje wyborów człowieka ale sam nie tworzy zła – nigdy Bóg nie tworzy zła . Bóg tworzy Miłość i dobro , tego chyba nikt nie zaprzeczy

        Z Bogiem i Maryją

        • Donald said

          Z kolei to Miłosierdzie Boga jest często nadużywane. To co mówi przedmówca brzmi nieco modernistycznie.

          Zobaczmy słowa Ewangelii, w której Pan Jezus zagniewany powywracał stoły bankierów w Świątyni. Nawet Ewangelia opisuje gniew samego Boga. A owi przekupnie i bankierzy w ówczesnej Świątyni – w porównaniu z dzisiejszym światem – są można by powiedzieć zupełnie nieszkodliwi… Jakaż więc będzie odpowiedź Boga na to dzieje się dzisiaj? Odrobinę mówi o tym powyższy przekaz.

        • serce333 said

          Nie upieram się ale pisze o swoim odczuciu – dziwnie mi to wyglądają te słowa ale może i tak być , jedynie chciałem zasygnalizować jakoś dziwne są jesli myśli się o Bogu samej wielkiej miłości nieskończonej i niewyobrażalnej a tak pozwalam sobnie o Bogu myśleć . Aczkolwiek nie wiemy czy Bóg może wpdać w gniew. Ja tego nie wiem ale jakoś nie wydaje mi się że może wpadać.

          Z Bogiem i Maryją

        • Gosia 3 said

          A ja uważam że Bóg może popaść w gniew gdy jego wciąż wyciągnięte do nas ręce napotykają na takie straszne grzechy jak grzech przeciwko Duchowi Świętemu. A czymże jest nowe wydanie Pisma Świętego gdzie w księdze Rodzaju Ducha Świetego unoszącego się nad wodami zamieniono tylko zjawiskiem atmosferycznym wiatrem. To tak jakby podważyć jego boskość w Stworzeniu Świata. To Bóg ma to pochwalić i nadal nas głaskać. On ma miłość nieskończoną ale do pewnych granic. I w tym miejscu ta granica się kończy. Ja tak uważam. Z Panem Bogiem i Maryją.

        • szach said

          Myślę, że tu nie chodzi o gniew w naszym rozumieniu. Jednak tak możemy to wyrazić . Bóg widząc dokąd zmierza ludzkość , dopuszcza pewne kataklizmy jak Potop. Skutkuje to śmiercią ludzi , ale też opamiętaniem tych, co przetrwają. Ponieważ liczy się tylko to, czy człowiek osiągnie zbawienie, więc te nieszczęścia, jakie spadają na ludzkość , w ostatecznym rozrachunku są ,po pierwsze, sprawiedliwe ,a po drugie- skutkują opamiętaniem i nawróceniem.

          Co do Pieczęci, to wydaje mi się, że jest podobnie jak z noszeniem cudownego medalika, szkaplerza i szeregiem modlitw, do których są dane obietnice. Matka Boża prosząc o noszenie cudownego medalika i odmawianie tej modlitwy, nie mówiła jednocześnie np.o szkaplerzu.
          Nic nie jest tak ważne jak sakramenty św-zwłaszcza Najświętszy Sakrament ,który jest pokarmem na życie wieczne. Ale też dzięki noszeniu medalika, wiele osób dostąpiło cudu , a nawet ocalenia życia. Więc po pierwsze -sakramenty. A po drugie-sakramentalia i modlitwa . .

      • Donald said

        Rzecz w tym, że nie są to tylko „ludzkie potwierdzenia”! Choć oczywiście każdy ma prawo wyboru i może całkowicie zignorować autentyczne Słowo Boga.

        To w ogóle niezwykłe, że to sam Bóg prosi nas o przyjęcie Jego Miłosierdzia (ten wątek pojawia się wielokrotnie w orędziach MBM). Bóg daje nam Swoją Pieczęć i znowu to od nas zależy czy ją przyjmiemy. Niezwykłe, naprawdę… W Apokalipsie czytamy jak Aniołowie Boga dokonują opieczętowania wybranych ludzi Pieczęcią Boga Żywego. Zastanawiałem się kiedyś według jakiego kryterium może się to odbywać. I znowu niezwykłe jest to, że Bóg jakby tę decyzję zostawił… nam samym!

        Zacytowane wyżej Orędzie z 6 listopada zwraca uwagę na bardzo mocne słowa – Bóg tutaj nie prosi, lecz ostrzega o skutkach swojego gniewu. Na prawdę mocne słowa. Widać czasu pozostaje coraz mniej…

        • julia said

          pięczęc Boga na czasy ostateczne ma wymiar duchowy, a nie jakies materialne rzeczy
          nie neguje zadnych objawień , ale tez nie mam obowiązku według nich się modlic czy postepować..
          Słowo Boże w Biblii wystarczająco duzo mówi o czasach ostatecznych i pokazuje, ze Bóg jest przede wszystkim miłosierny , ale i sprawiedliwy..
          i ostrzeżenie dane w Biblii też łagodne nie są…
          nie będę oceniać, ale to orędzie i jego ton przypomina mi inne objawienia, amithywind czy coś w tym stylu…
          ja rozumiem rózne sposoby translacji….ale jak przeczytałam, ze mam się bac bo Bóg zna mój numer telefonu, albo że Bóg nie jest mięczakiem i nie pozwoli się obrażać…to podziekowałam dalszemu rozeznawaniu
          W wypadku MBM nie czytam, z tej przyczyny, ze za duzo strachu sieją we mnie te orędzia…
          jakkolwiek by nie były prawdziwe i przyszłosci nie zapowiadały ( taka zdolnosc maja równiez jasnowidze co czakramy sobie pootwierali..ale czy to boża moca przepowiadaja? wątpliwe) to ja jednak jestem spokojna. Co ma być to będzie, ja mam byc wierna w drobnych rzeczach , to i w wielkich będę…ufam Jezusowi a jesli kara ma przyjść to znaczy, ze taka wola Boża i trzeba ją przyjąć. Radze przyjąc zasadę , więcej rozsądku a mniej sensacji i oczekiwania…
          i bardzo mi sie nie podoba, ze zamiast sie jednoczyc, katolicy dzielą sie na obozy..za i przeciw Franciszkowi…
          kto ma serce czyste i zna słowo Boże i jego obietnice , to mu zaden fałszywy prorok nie zaszkodzi.

        • serce333 said

          Też uważam że pieczęcią Boga Żywego jest coś duchowego a nie kawałek kartki papieru lub znaczek przypięty do klapki marynarki.
          Moim skromnym zdaniem taką Pieczęcią może być Chrzest Święty. To jest prawdziwe znamie i Pieczęć Ducha Świętego – Boga z mocą sakramentu zatwierdzonego i chyba tu na naszym forum co do którego nikt nie ma wątpliwości że ma WIELKĄ MOC. Stawiam na Chrzest , mówiąc kolokwialnie.

          Z Bogiem i Maryją

        • Dzieckonmp said

          Jedziesz jutro na festiwal Młodziezy??

        • Dzieckonmp said

          Zobaczcie w jakim kontekscie jest mowa o Pieczęci Boga Żywego

          Moje Dzieci. Najgorsze nie nadeszło, ale „stoi przed waszymi drzwiami” tzn. jeżeli nie będziecie się Modlić i nie oddacie się całkowicie Jezusowi to wybuchnie najgorsze przerażenie, i wielkie połacie (części) Ziemi „zostaną Wam odebrane”. Kara Boża będzie większa niż wszystkie nieszczęścia, które sprowadził Diabeł.

          Moje Dzieci. Nawróćcie się, zanim będzie za późno, tylko te Dzieci, które noszą przy sobie Pieczęć Boga Żywego- nie zostaną dotknięte Karą!

          Kto się nie nawróci i nie będzie słuchać Boga Ojca, to będzie przeżywał najgorsze cierpienia na Ziemi.

          W chaosie, nieszczęściu i zamieszaniu, upadną i zginą, lecz prawdziwym Dzieciom Bożym nic się złego nie przydarzy.

        • serce333 said

          Tak. Oczywiście. Jadę, będę, tak jak rozmawialiśmy.
          Z Bogiem i Maryją

        • Donald said

          Do Serce333. Ale Cudowny Medalik czy Szkaplerz również nie mają czysto duchowego charakteru. A Pieczęć jest przede wszystkim modlitwą. Ma też wymiar materialny, tak jak żyjemy w świecie materii. Nie widzę tu niespójności. Przeciwnie – wszystko wydaje się układać w logiczną całość.

          Jeszcze do Julii odnośnie podziałów. Cóż, ten podział też jest przepowiedziany w Ewangelii i Apokalipsie. No i tak też działa prawda w świecie kłamstwa. Musi tu nastąpić podział. Można powiedzieć, że nawet sam krzyż jest symbolem podziału (na tych którzy wierzą i tych którzy zaprzeczają istnieniu Boga). O tych apokaliptycznych podziałach mówią też objawienia w Fatimie czy La Salette.

        • Donald said

          Jeszcze co do tego czy Pieczęcią może być chrzest. Sądzę, że nie może. Można być ochrzczonym a potem iść zupełnie inną drogą niż „10 przykazań”. To musi być coś znacznie więcej.

        • Gosia 3 said

          Gdy ktoś tak długo czyta te orędzia MBM i nadal ignoruje modlitwę daną na Pieczęci to wg mnie jest niewiernym Tomaszem. Nikt tu nie wierzy w wydrukowany papierek lecz w obietnicę jaką daje nam w tych orędziach Trójca Święta. Trzeba Jezusowi zaufać do końca jak małe dzieci a nie z jakimiś wyjątkami. Na tym polega wiara a nie kierować się własnym rozumem: to mi pasuje bo się sprawdziło to przyjmuję a to niekoniecznie. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • Radosław said

          Fragmenty mówiące o Pieczęci, o jej materialnej wersji, która jest niezbędna do ochrony.

          „Zawsze musicie trzymać Błogosławioną Pieczęć Boga Żywego w swoich domach i w takim formacie, żebyście także mogli ją nosić przy sobie. To uchroni was od wszelkiego rodzaju prześladowań i uzyskacie siłę niezbędną do pozostania wiernym Bogu i wszystkiemu, co jasno zostało przedstawione w Najświętszej Biblii.”

          „Wtedy będziecie miotać się, by znaleźć Pieczęć Boga Żywego, którą dałem światu przez Mojego Ojca w tych Orędziach – ale wtedy będzie już za późno. Tylko ci, którzy akceptują tę Pieczęć, przechowują ją w swoich domach albo noszą przy sobie, zostaną ochronieni. Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz.”

          „Proszę, rozpowszechniajcie wszędzie Pieczęć Boga Żywego. Nie może być ona sprzedawana. Musi być dostępna dla wszystkich. Przekazujcie jej kopie wszystkim, którzy potrzebują ochrony.”

          „Wy, Moi wyznawcy, którzy przyjmujecie Pieczęć Boga żywego, zostaliście pobłogosławieni. Nie musicie się martwić.”

      • serce333 said

        Cudowny Medalik i obietnice dane dla Św Katarzyny z Laboure sądzę że są gwarantem ochrony. Bo Maryja i Bóg nie kłamie i nie cofa obietnic i nie nigdy mówi nic co by zaprzeczało Jego wcześniejszym zatwierdzonym przez Kościół i pokolenia obietnicom.

        http://www.marypages.com/Paris1830Polish.htm
        A ciało Świętej nie ulega rozkładowi – ufam tej Świętej i jej słowom i wierzę bez żadnych wątpliwości w moc ochronną obietnic dotyczących szkaplerza karmelitańskiego i cudownego medalika.

        Z Bogiem I Maryją

        • Donald said

          Oczywiście na pewno Cudowny Medalik czy Szkaplerz będą jakąś ochroną, zgodnie z obietnicą Maryji. Ale nie możemy też zignorować słów Apokalipsy, mówiącej właśnie o Pieczęci Boga Żywego.

        • serce333 said

          „Jakąś……ochroną”
          hmm…
          brzmi to dziwnie , co najmniej.

        • pio0 said

          Apokalipsa św. Jana 7.2-8

          2 I ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca,
          mającego pieczęć Boga żywego.
          Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów,
          którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu:
          3 „Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom,
          aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego”.
          4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych:
          sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych
          ze wszystkich pokoleń synów Izraela:
          5 z pokolenia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych,
          z pokolenia Rubena dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Gada dwanaście tysięcy,
          6 z pokolenia Asera dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Neftalego dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Manassesa dwanaście tysięcy,
          7 z pokolenia Symeona dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Lewiego dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Issachara dwanaście tysięcy,
          8 z pokolenia Zabulona dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Józefa dwanaście tysięcy,
          z pokolenia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych.

        • pio0 said

          O Pieczęci Boga żywego cały czas mi się kojarzy to z 3 dniami ciemności o których wspominało wielu świętych. Gdzieś słyszałem, że kto nie będzie miał znaku krzyża Św. na czole – czyli pieczęci, temu będzie ciężko przejść ten okres.

        • pio0 said

          Moje dzieci głoście Panu, waszemu Bogu i czyńcie przygotowania na ponowne przyjście Mojego Syna Jezusa na ziemię.

          Do tego czasu powinniście mieć domy przygotowane na tę chwilę. Będzie wielu, którzy nie mają mieszkań i możecie przygarnąć ich do swoich domów, pod warunkiem, że mają znak Boga (krzyż) na czole. Będziecie potrzebowali święcone świece, ciepłe koce i ubrania, drzewo jeśli macie kominki lub piece. Zasłońcie okna zasłonami, żaluzjami, kocami albo czarnym plastikiem, abyście nic nie widzieli na zewnątrz. Musicie mieć krzyż zawieszony na zewnątrz, nad każdym wejściem. Trzymajcie wodę święconą i sól pod ręką. Trzymajcie także Biblię, różańce i dewocjonalia ze sobą. Wyłóżcie dużo pokarmu dla swoich zwierząt i nie martwcie się o nie.

          https://dzieckonmp.wordpress.com/2010/11/08/ksiazeczka-maryi-matki-bozej-przygotowujaca-na-koniec-czasow/

        • Donald said

          Słusznie. Wyraz „jakąś” należy skasować😉 Po prostu będą obietnicą zgodnie ze słowami Maryji. Podobnie też Pieczęć Boga Żywego będzie ochroną zgodnie z tym co mówi Bóg. Przy tej okazji zauważmy, odnośnie tzw. „znaku Bestii”, że – zgodnie ze słowami zawartymi w Orędziu- jego przyjęcia unikną ci z Pieczęcią, ale również destrukcyjnych skutków duchowych unikną ludzie będący w Stanie Łaski Uświęcającej. Pieczęć nie jest tu absolutnie czymś w rodzaju „talizmanu”!

        • cox said

          @Pio0- Szkaplerz karmelitański też jest swego rodzaju pieczęcią.

      • Dzieckonmp said

        Dla uspokojenia sumienia może taka natchniona pieśń. Mąż Sulemy chyba . nawrócony po 40 latach w Medjugorje

        • serce333 said

          Absolutnie nie podważam Świętości jej ale co do przekazów podzieliłem się przemyśleniami.
          Z Bogiem i Maryją. Dobrej błogosławionej nocy i szczęść Boże wszystkim.

      • EWA DM said

        Tak, Msza Święta i sakramenty są najważniejsze. Kiedy kościoły są otwarte i kapłan nas oczekuje. Kiedy możemy korzystać pełnym sercem z Miłosierdzia Bożego.
        Ale co będzie w czasie apokaliptycznym, gdy nastąpi ohyda spustoszenia? Być może nie będzie kapłana w kościele, nie będzie posługi Kościoła. Kto udzieli sakramentów? Może pozostanie tylko błogosławiony Różaniec i te modlitwy, które będziemy mieli wyryte w duszy?
        Nie wiemy, kiedy to nastąpi. Ale Słowa Pisma Świętego muszą się wypełnić. Obserwujmy znaki czasu.

        • pustelnik said

          Ja czasami tez o tym mysle jaki bedziemy mieli glod Boga.Przechodzilam to pare tygodni temu nie bylo tam kaplana….Jak po przyjezdzie szybko bieglam do spowiedzi jak ja prosilam ojca Pio ,zeby kaplan przyszedl ,mowil ,ze wszystkich nie wyspowiada udalo mi sie z woli Boga.Przechodzac obok kolejki starszy pan powiedzial do mnie tak dlugo….Musze kupic stule poswiecic do tego krzyz i tak bedziemy sie spowiadac Bog nas wyslucha na slowo Panie Jezu badz przy mnie On jest

        • mona said

          Ja też wiem co to jest głód Boga. Tak bardzo pragnęłabym iść do spowiedzi, ale nie mogę. Mieszkam razem z narzeczonym, chociaż w oddzielnych pokojach. Slub za trzy miesiące.

      • bobi said

        pozdr.trzeźwo myślących.

      • koteczek said

        http://ostrzezenie.net/wordpress/pieczec-boga-zywego/
        TO trzeba poswiecic i powiesic w pokoju i codziennie na kolanach odmawiać

  2. Nn said

    20.09.2012, 15:16 – BĘDĄ MÓWIĆ, ŻE BYŁEM ŻONATY. POWIEDZĄ, ŻE BYŁEM PO PROSTU PROROKIEM.

    Jestem waszym Mistycznym Oblubieńcem i jako taki będę nadal cierpiał, aby zbawić dusze.
    Moja szczerze umiłowana córko, przyszła pora na kłamstwa o Mnie, aby rozpowszechniły się po całym świecie.
    Jak już wam wcześniej mówiłem, będą wymyślać kłamstwa i fałszować fakty dotyczące Mnie, Jezusa Chrystusa, aby zaprzeczyć Mojej Boskości.
    Moja Boskość jest wszechmogąca.
    Przyszedłem w ciele i upokorzyłem się w taki sposób jakiego ludzie się nie spodziewali.
    Nie przyszedłem w ubiorze króla.
    Nie krzyczałem ani nie przechwalałem się jak król, aby inni padali do Moich Stóp.
    Nie wymagałem aby Mi służono.
    Ale przyszedłem, aby służyć.
    Przyszedłem błagać o wasze zbawienie. Aby to zrobić musiałem upokorzyć się, stając się człowiekiem, biednym człowiekiem, ze skromnym pochodzeniem.
    Chociaż przyszedłem jako człowiek, nie oznaczało to, że Moja Boskość doznała uszczerbku w jakikolwiek sposób. Urodziłem się bez grzechu. Niemożliwe było, abym grzeszył. Mógłbym mieć takie same pragnienia jak człowiek w ciele, ale nigdy nie popełniłem grzechu, gdyż tak być nie mogło. Byłem czysty umysłem, ciałem i duchem.
    Byłem podobny do człowieka pod tak wieloma względami. Ale zmartwychwstałem.
    Kłamstwa, które się pojawią, gdy będą oni zaprzeczać Prawdzie Mojego istnienia poprzez szereg nieprawd, zaczną zalewać ziemię.
    Będą twierdzić, że Moje Ciało może być jeszcze znalezione. Będą mówić, że byłem żonaty. Powiedzą, że byłem po prostu prorokiem.
    Następnie będą starali się udowodnić, po raz kolejny, że byłem heretykiem. Że bluźniłem przeciwko Bogu. Będą wyśmiewać Moje Słowa teraz przekazywane światu, a następnie odrzucą Mnie.
    Zrobią to z dwóch powodów. Pierwszym jest zbezczeszczenie Mojej Boskości i przedstawienie Mnie jako zwykłego człowieka. Drugim jest wywołanie wątpliwości, co do Mojej Roli jako Mesjasza.
    Jak bardzo obrażają Moje Imię.
    Jak bardzo zwodzą Moich wyznawców.
    Nie słuchajcie kłamstw.
    Nie słuchajcie, gdy próbują was przekonać, że Bóg nie stworzył wszechświata.
    Ponieważ całe to rozpraszanie was ma osłabić waszą wiarę i ukraść wasze dusze.
    Zatkajcie uszy na takie niegodziwości. Zamknijcie oczy na nieprawdę, gdyż każdy wysiłek zostanie podjęty, aby przekonać was, że nie jestem Mesjaszem, Zbawicielem i Odkupicielem ludzkości.
    Jakże są ślepi.
    Jak niewiele się nauczyli.
    Wasz Jezus

    tekst oryginalny

  3. Nn said

    https://www.facebook.com/CzytamSlowoBoze?fref=nf

    Czytam Słowo Boże – na facebook’u dla zainteresowanych

    (Przynajmniej na czas, gdy MariuszInfo nie moze wstawiać Slowa Bozego)

    Czwartek, 13 listopada 2014 r.

    (Łk 17,20-25)
    Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest. Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie.
    Foto: Czwartek, 13 listopada 2014 r.

    (Łk 17,20-25)
    Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest. Do uczniów zaś rzekł: Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie.

  4. dwid1991 said

    Szewczak: Gorzka ta niepodległość

    Naród, który nie ma własności, najczęściej też nie ma przyszłości, a przecież praktycznie cały wartościowy majątek narodowy został już wyprzedany w zdecydowanej większości na rzecz kapitału zagranicznego.
    Praktycznie nie mamy już własnych banków, z wyjątkiem połowy udziałów w PKO BP, BOŚ i Banku Pocztowego. W obcych rękach są wielkie sieci handlowe, nie mamy stoczni, cementowni, przetwórstwa rolno-spożywczego, znaczących firm zbrojeniowych, a niedługo nastąpi wyprzedaż kolei i polskiej ziemi w ręce obcokrajowców. Stąd też „prezydencki wzór” B. Komorowskiego, na tzw. trwałą niepodległość Polski, oparty o 4 elementy: rodzina, konkurencyjność gospodarcza, bezpieczeństwo militarne i stopień zintegrowania Polski ze światem zachodnim brzmią dziś jak ponury żart. Najwidoczniej niektórym przedstawicielom obozu władzy PO-PSL Święto Niepodległości pomyliło się z Prima Aprilis. Bo przecież polska rodzina najbezpieczniej i najbardziej komfortowo, w sensie ekonomicznym i socjalnym czuje się w Londynie i Dublinie, a nie w Warszawie czy Białej Podlaskiej. Najbardziej zaś konkurencyjni jesteśmy dziś w Europie i UE w taniej sile roboczej, nędznych płacach i żałosnym socjalu.
    Równie konkurencyjni jesteśmy w produkcji i eksporcie palet drewnianych, pakowaniu łososia, w produkcji i eksporcie jabłek malin i wiśni. Kupujemy najdroższy gaz w Europie, mamy prawie, że najdroższy prąd w Unii i właśnie podpisaliśmy zabójczy dla resztek polskiego przemysłu Pakiet Klimatyczny. Nasze bezpieczeństwo militarne zaś to podarowane nam używane niemieckie czołgi „Leopard”, 30 tys. gotowej do użycia realnie armii i poseł St. Niesiołowski jako Przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony. Nasze zintegrowanie ze światem zachodnim w dużej mierze polega na tym, że praktycznie nie liczymy się w ogóle w europejskiej polityce zagranicznej, a w sferze gospodarczej mamy raczej status półkolonii.
    Co roku z Polski zagraniczne firmy i banki transferują do swych zagranicznych central od 70 do 80mld zł zysków. Nawet ci prawdziwie polscy przedsiębiorcy buntują się i mają dość absurdalnego prawa, preferowania zagranicznej konkurencji, układów i układzików. W akcie desperacji przedstawiciele tych firm, w których patriotyzm gospodarczy nie jest tylko od święta, jak nowosądeckie Fakro R. Florka, jak Konspol K. Pazgana, przedstawiciele bydgoskiej Pesy, Solarisa R. Kluska, W. Wojasa czy firma Ciechan M. Jakubiaka bardzo krytycznie oceniają dziś stan polskiej przedsiębiorczości. To absolutna prawda, że po 25-latach niepodległości jesteśmy kosmicznie zadłużeni na kwotę ponad 1bln zł, bardzo mało innowacyjni, eksportujemy zazwyczaj surowce, żywność oraz produkty mało przetworzone lub elementy do produkcji finalnej w Niemczech, Francji czy Włoszech. Większość zaś działających w Polsce firm i osiągających znaczące zyski to firmy zagraniczne. Tak według coraz bardziej oburzonych i zdesperowanych polskich patriotów gospodarczych wygląda dziś ten prawdziwy obraz naszej niepodległości ekonomicznej. Dzisiaj o niepodległości państwa decydują nie tyle kotyliony, co realna pozycja ekonomiczna, silne własne struktury gospodarcze, posiadanie własnych fabryk i banków. Warto też przypomnieć, że w 1989r. Polska była 25-tą gospodarką świata, po 25-latach tej obecnej niepodległości jest 24 gospodarka świata. Nic dziwnego, że zdecydowana większość Polaków uważa, że sprawy w Polsce idą w złym kierunku. Bez własności w rękach Polaków i polskiego państwa ta Niepodległość może się okazać wielce iluzoryczna.

    Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/szewczak-gorzka-ta-niepodleglosc-,12195125658?fd=1#ixzz3IyQkTekd

    • Znawca 2012 said

      Słuchałem prof. Szaniawskiego 11.11.2014 w TV Trwam. Przedstawiał życie Józefa Piłsudskiego. Mówił o Józefie Piłsudskim, który w 1924 w sali malinowej przemówił tylko jeden raz o korupcji w Polsce i jak pasożyty w ciągu 4 lat dorobili się fortun aby to im Polska służyła a nie odwrotnie. Jest to przykre. Historia się powtórzyła. Tylko walec Boży może to oczyścić. czekam na to od 1972r i mam nadzieję, że to zobaczę. Szczęść Panie Boże szczególnie biednym i uciskanym Polakom.

  5. małgosia MK said

    UWAGA! DZISIAJ, 13 LISTOPADA, ROCZNICA MATKI BOŻEJ POMPEJAŃSKIEJ🙂
    Każdego roku, 13 listopada, w pompejańskim sanktuarium obchodzona jest rocznica przywiezienia obrazu do Pompejów. To fundamentalne wydarzenie w historii pompejańskiego kościoła i misji różańcowych w tej Dolinie, które z czasem rozszerzyły się na cały świat.
    Jeśli ktoś trafi na tę rocznice do Sanktuarium, będzie miał okazję dotknąć ten obraz. Tylko tego dnia jest zdejmowany z ołtarza głównego, zobaczmy:

  6. ... said

    Uznali ją za zmarłą. Obudziła się w chłodni

    Firma pogrzebowa wynajęta, ksiądz umówiony, klepsydry rozwieszone. Ale zamiast pogrzebu jest radość. 91-letnia pani Janina Kołkiewicz z Ostrowa Lubelskiego w chłodni zakładu pogrzebowego wróciła do życia.

    – Jesteśmy w szoku – przyznaje Bogumiła Kołkiewicz z Ostrowa Lubelskiego, kuzynka 91-letniej Janiny, która wspólnie z mężem opiekuje się staruszką. – Ciocia nic nie wie o tym, co się wydarzyło. Ma miażdżycę. Poza tym jest bardzo zdrową osobą. Nie ma ani cukrzycy, ani nadciśnienia. W wielu czynnościach radzi sobie sama.

    – Ani mnie, ani mojej poprzedniczce, która przez 30 lat kierowała urzędem, podobna sytuacja się nigdy nie przytrafiła –przyznaje Henryk Klementewicz, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Ostrowie Lubelskim. – Nawet nie wiem jak to nazwać. Cud?

    To był czwartek, 6 listopada. – Rano wróciłam z pracy. Chciałam zrobić cioci i sobie śniadanie – opowiada pani Bogumiła. – Mąż zauważył, że w pokoju cioci jest za cicho, że się nie odzywa. Myśleliśmy, że zasłabła, bo już dwa razy była taka sytuacja. Teraz ciocia się nie ruszała. Nie oddychała, nie wyczuwałam żadnego tętna. Miała zamknięte usta i oczy.

    Rodzina powiadomiła lekarza rodzinnego, który po badaniu stwierdził zgon 91-letniej kobiety. – Dwie godziny ciocia leżała na swoim łóżku – kontynuuje kuzynka. – Później przyjechała firma pogrzebowa, żeby zabrać ciało do chłodni. Panowie wynosili ciocię na noszach. Dalej nie dawała żadnych oznak życia. Nogi miała zimne jak lody.

    Rodzina zaczęła przygotowywać się do pogrzebu. Zawiadomiono księdza, rozwieszono klepsydry. – Pogrzeb miał być w sobotę – opowiada pani Bogumiła. – Martwiliśmy się z mężem, że mało osób przyjdzie. Ciocia jest osobą samotną, nigdy nie wyszła za mąż. Nie miała też dzieci.

    Do pogrzebu jednak nie doszło. – O północy zadzwonili z chłodni, że ciocia żyje – relacjonuje pani Bogumiła. – Jak przywieźli drugiego zmarłego to zauważyli, że worek z ciałem się rusza.

    91-latka została z powrotem przywieziona do domu. – Była bardzo zmarznięta. Z panią doktor ogrzewaliśmy ciocię termoforem – opowiada kuzynka. – I jak widać ma się dobrze. Z apetytem zjadła sama zupę i dwa naleśniki.

    • Jak się pani czuje?
    – Jako tako, dobrze – odpowiada 91-latka i z uśmiechem pozuje do zdjęć.

    Urzędnicy i lekarka, która wypisała akt zgonu, nie kryją zaskoczenia. – Nie wiem jak to możliwe. Do dziś jestem w szoku – przyznaje lekarka. – 28 lat pracuję w zawodzie. Pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło.

    – Będę unieważniał akt zgonu sądownie. Odbywa się to w postępowaniu nieprocesowym – zapowiada kierownik USC w Ostrowie Lubelskim. – O tym, co się stało, dowiedziałem się dzień później. Informacja o zgonie tej osoby nie wyszła poza moją księgę.

    https://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141113/LUBARTOW/141119889

  7. Beata said

    ” Od początku tej Misji nie dałem ani jednej więcej duszy zgody na publiczne głoszenie Mojego Słowa w tym czasie, z wyjątkiem tych umiłowanych, wybranych dusz, które pracowały dla mnie przez lata” – 18.01.2013 r

    ” Nikt, kto teraz występuje i twierdzi, że głosi Moje Słowo, od momentu gdy otrzymałaś te Przekazy, nie otrzymał takiego upoważnienia ode Mnie” – 16.10.2012

    Sulema o ile się nie mylę zaczęła „odbierać” przekazy od 15 grudnia 2010r, bardzo mnie niepokoi w nich to ,że pewne zwroty, zdania są jakby żywcem ściągnięte z Orędzi Ostrzeżenie.

    1
    Sulema:
    Die Erleuchtung eures Gewissens
    Sulema wurde 1954 in Salvador geboren und wohnt seit 30 Jahren mit ihrem Mann
    den beiden Kindern in Quebec (Kanada). Sie empfängt Botschaften von Jesus und
    Maria, in denen auf ein zukünftiges Ereignis hingewiesen wird:
    „Die Erleuchtung des Gewissens”,
    ähnlich wie es in Garabandal als
    „Eine weltweite Warnung”
    angekündigt wurde.
    Die Seherkinder von Fatima hatten am 13. Mai 1917 ein Erlebnis, das ziemlich gleich scheint, wie
    das, was uns als Gnadenerweis weltweit alle noch erwartet: Schwester Lucia von Fatima beschreibt
    etwas ähnliches, wie die „Erleuchtung unseres Gewissens” über den 13. Mai 1917:
    «Unsere Liebe Frau führte uns in die Vision ein: Sie öffnete zum ersten Mal die Hände und
    vermittelte uns wie durch einen Lichtreflex, der von ihren Händen ausging, ein so intensives Licht,
    dass es in unser Herz und in die Tiefe unserer Seele eindrang.
    Es ließ uns erkennen, wie Gott
    uns sah, der dieses Licht war. Und wir sahen uns klarer als im klarsten aller Spiegel
    .» Und
    Francisco: «Wir brannten in diesem Licht, das Gott war, aber wir verbrannten nicht…
    »
    Visionen, Offenbarungen,
    sind „Gottes Wort in Menschen Wort”.
    Gott offenbart sich oft durch ganz einfache Leute (meist ohne besondere Schulbildung),
    so wie er ja auch einfache Fischer als Apostel erwählt hat. Von solchen etwas
    anzunehmen fordert unsren Stolz heraus. Bedenke, Gott redet zu Dir am liebsten durch
    ganz unbedeutende „Kleine”. Gott selbst hat nie jemand gesehen auch nicht direkt
    gehört („Was kein Auge gesehen und kein Ohr gehört hat”
    Jesaja 64,3; 1Kor 2,9
    ). Wir
    erleben, angefangen von den Propheten der Bibel bis zu den heutigen Sehern: „Wort
    des Menschen der vom Heiligen Geist getrieben ist”, oder anders ausgedruckt: „Gottes
    Wort in Menschenwort”. Die Sätze sind nie von Gott selbst (oder von Maria, oder Jesus
    selbst) formuliert, sondern vom jeweiligen Seher, so wie er es erfasst oder zu erfassen
    vermag! Er bringt die Botschaft Gottes auf seine persönliche Art und Weise. Selig, wer
    die Demut hat, diese einfachen Seher mit ihren Unvollkommenheiten anzuhören!
    Maria, beziehungsweise Jesus spricht zu Sulema:
    Am 15. 12. 2010: „Die Welt geht einem sehr großen wirtschaftlichen Chaos entgegen. Ihr werdet —————– 15.12.2010
    lernen müssen, nur mit dem Wesentlichen zu leben und zu teilen. Nicht weil Gott es so will, sondern
    weil der Mensch alles zerstört”.
    Am 28. 12. 2010: „Meine Kinder, ihr müsst euch darin üben, mehr Vertrauen zu Dem zu haben, der
    Euch alles geschenkt hat, hundertprozentig an seine Macht zu glauben, euch von seiner
    allmächtigen Hand fuhren zu lassen, an Sein Wort zu glauben, denn Er ist das Wort des dreimal
    heiligen Vaters”.
    Jesus am 30. 12. 2010:
    Die Zeit der Barmherzigkeit geht zu Ende.
    „Der Glaubensabfall erreicht (in diesen Zeiten) seinen Höhepunkt. Man überlässt sich der Welt, dem
    Fleisch und dem Dämon. All das nimmt den ersten Platz bei den Kindern dieser Generation ein, die
    direkt in ihr Verderben und in ihren Untergang läuft…
    „Mein Herz ist so traurig wegen dieser Generation, die die Schlimmste von allen ist! Die
    Verderbtheit sprengt alle Grenzen, die Sittenlosigkeit ist überall hin gedrungen. Es gibt keine
    Achtung mehr, weder vor Gott noch vor den Personen. Die Menschen sind schlimmer geworden als
    Tiere”.

    Proszę jeszcze raz osoby, które znają język może sprawdzą dokładną datę pierwszego przekazu, bo może to ja się mylę.

    • Dzieckonmp said

      Jak miała 6 lat miała pierwsze objawienie Matki Bożej czyli już w 1960 r. Wychowana w bardzo pobożnej rodzinie. Chodziła do szkoły katolickiej Zgromadzenia Matki Bożej z Guadalupe, tak że osiągnęła solidne wykształcenie od zakonnic.

      • Dzieckonmp said

        Dokładnie w czerwcu 1981 r. a więc wtedy gdy rozpoczęły się objawienia w Medjugorje wyjechali z Salwadoru do kanady. Tam się osiedlili. od 19 roku życia aż do 1992 r. miała pojedyncze wizje Matki Bożej z krótkimi słowami które jak ona mówi były nauczaniem Jej do życia. Od 1992 r ma dłuższe orędzia, mocniejsze i silne w przekazie. Jej Mąż niewierzący nawrócił się w Medjugorje. Opiekuna duchownego ma od 1995 r, Ojca Marcel Doré do lutego 2001 r kiedy zmarł.Po śmierci pierwszego opiekuna następnym jest ksiądz José Ruben Riveros.To On powiedział: „Sulema, pisma te są dla wszystkich
        dzieci Boga, musimy się nimi dzielić.”

        • Dzieckonmp said

          Opiekun duchowny, zdecydował, że byłoby dobrze, aby rozpocząć publikację dla wszystkich dzieci Bożych z początkiem roku liturgicznego, w pierwszym tygodniu Adwentu 2010 r ponieważ uznał że nie już wiecej czasu a jest to pilne wezwanie, aby przygotować się do tego wydarzenia jakim jest ostrzeżenie o którym otrzymuje przekazy Suleman.

        • Dzieckonmp said

          Suleman tak mówi: Orędzi specjalnie dla Afryki nie otrzymałam. Co do Europy to będzie
          ona niosła ciężki krzyż i wielkie będzie zniszczenie.
          Kanada będzie boleśnie doświadczona.Stany Zjednoczone, będą jednym z krajów najbardziej dotkniętych.
          W świecie będzie wiele katastrof wszędzie na ziemi, nikt nie będzie oszczędzony. Ziemia musi być oczyszczona

        • Dzieckonmp said

          Mówi do niej czasami Jezus, czasami Matka Boska a także Bóg Ojciec. Otrzymuje również widzenia św. Józefa i św. O.Pio oraz z Michałem Archaniołem.
          Objawienie czasem trwa do pół godziny.Otrzymuje orędzia w języku francuskim. Pielgrzymują do Medjugorje. Tylko jeden raz widziała Jezusa jako Dobrego Pasterza i to było w Medjugorje. Zazwyczaj widzi Jezusa jako Jezusa Miłosiernego.

        • Beata said

          Dziękuję Adminie, uspokoiłeś mnie

        • Radosław said

          Orędzia Sulemy pozytywnie odnoszą się do papieża Franciszka, a papieża Benedykta nazywa emerytowanym papieżem. Wkrótce mamy się przekonać, dlaczego Bóg tak chciał, aby w tym czasie dwóch papieży pracowało razem. To jasno określa, że Franciszek to nie fałszywy prorok.

        • Dzieckonmp said

          czytaj dokładnie a nie powierzchownie

          https://dzieckonmp.wordpress.com/2014/11/08/oredzie-z-10-maja-2014-r-do-sulemy/

        • Tomasz said

          Bardzo mi się nie podoba że aby udowodnić swoje zdanie używasz wszelkich często bardzo brudnych chwytów. Jednak jakąś uczciwość musi zostać zachowana w przedstawianiu swoich racji.

        • Radosław said

          Czytam dokładnie fragmenty orędzi zamieszczone na oryginalnej stronie Sulemy:

          http://illuminationdelaconscience.wordpress.com/volume-3/

          Tam nic nie ma, o tym że Franciszek to fałszywy prorok. Admin wstawił jakieś orędzie, wybrane, które potwierdza tezę o fałszywym proroku. Nie podał nawet źródła do oryginału.

          Niech wstawi to orędzie, które pochodzi ze strony Sulemy:

          „Widzisz, Moje dzieci, nie chcą nic wiedzieć o mnie, samo Moje imię jest niepokojące. Jesteście zakłopotani, nie chcecie pokazywać swojej wiary, nieść Mojego Krzyza, to przeszkadza. Och, Moje dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się! Widziałaś owoc modlitwy, kiedy papież Franciszek poprosił o dzień modlitwy i postu.
          Poprzez modlitwę, można zatrzymać lub opóźnić wojnę, zdarzenia, ale do tego trzeba się zjednoczyć, by można wierzyć; nalezy wspierać się wzajemnie poprzez modlitwę i Msze Św. ”

          NASA zauważyła niezwykły spokój na niebie po dniu modlitwy 7 września 2013 W dzień po dniu postu i modlitwy o pokój,dziwne zjawisko wystąpiło: naukowcy zaobserwowali, ze zdziwieniem, że planeta była w absolutnej ciszy. 08 września w południe niebo nad wszystkimi oceanami było spokojne. Nie było cyklonów czy huraganów i tropikalnych burz na Atlantyku, Pacyfiku i oceanie indyjskim.

          oraz to orędzie, w którym jest prośba o modlitwę za dwóch papieży i że niedługo zrozumiemy, dlaczego w tych czasach ostatecznych jest dwóch papieży:

          „[…] Priez aussi pour le Saint Père François et le Saint Père Benoît XVI, votre Pape émérite, c’est très important et pour tous Mes consacrés. Un jour, pas lointain, vous allez comprendre pourquoi, en ces temps qui sont les derniers, les deux Papes sont ensemble, pourquoi Dieu l’a voulu ainsi. Priez pour eux, priez aussi pour tous vos frères et soeurs du monde entier sans aucune exception”

          Te orędzia można sobie poczytać na oryginalnej stronie Sulemy.

          Admin traktuje wybiórczo orędzia, wstawia tylko to, co potwierdza jego tezę. To ma być uczciwość?

        • Dzieckonmp said

          admin to jest oszust

        • Tomasz said

          Właśnie o takim przedstawianiu sprawy pisałem. W orędziu Sulemy jest wyraźnie napisane: Mój,tzw.”Następca” NIE jest przeze Mnie mianowany. Święte Krzesło Piotrowe bezcześci i zniesławia!
          No ale podważa się to bo… nie ma orginalnego (czyli jakiego) linku. A jak nie to nie ma dosłownie „fałszywy prorok”. A jak nawet jest to źle przetłumaczone. A jak dobrze to nie fałszywy prorok tylko wieloryb. Itd. Itp. W zaparte. Czepianie się słówek. Ciągle czarne jest białe. Ale czarne jest białe i tak do oporu.

    • Powiew ze wschodu said

      Mówię dzisiaj do świata tylko poprzez wybraną ilość autentycznych proroków i wizjonerów. Jest ich mniej niż dwudziestu i mniej niż myślicie. Każdemu z nich nadano inną rolę, ale Mój Głos i Moje wskazówki będą miały znamię poufałości, którą możecie wykryć. W ich treści będzie zawarty cel; wszystkie z nich są przeznaczone, aby zachęcić was do działanie dla przygotowania waszych dusz.

      Orędzie nr 217 z serii Ostrzeżenie
      sobota, 8 października 2011, godz. 16.20

    • Nn said

      http://www.theologisches.info/Sulema_Prophetie2014.pdf

      Obie mówia jakby jednym glosem.

      Sulema w odróznieniu Do MBM :
      na str. 11 jest nowa o zmianie ośi ziemi.

      Jezeli sobie dobrze przypominam to tej wiosny mialy rozpoczać sie powtórne objawienia MB. Czy ktoś moze coś na ten temat slyszal?

      • Beata said

        Zapowiedź kar jakie mają nastąpić jest jeszcze bardziej przerażająca w kilku tylko przytoczonych przeze mnie fragmentach objawień dawanych Zofii Nosko (8.XII.1920–5.XII.1996) i ona również mówi o wytrąceniu kuli ziemskiej z jej orbity- osi.

        „Prasa światowa mówi ciągle o pokoju, a wszyscy się zbroją. Obecne czasy są czasami wypełnienia tych przepowiedni, które mówią o CZASACH CZASÓW.”

        1.”Grzech wasz brudzi ziemię, która w bolesnych konwulsjach zabijać was zacznie. Na ziemię i na dzieci ziemi spadną plagi takie, jakich w żadnej epoce ludzkość nie widziała. Niebo na kilka chwil zostanie otworzone. Blask majestatu Bożego i gniewu wytrąci całą kulę ziemską z jej orbity”.

        2. „Słońce w pewnym momencie stanie, by po sekundzie biec jak oszalałe w tempie bardzo przyśpieszonym po nieboskłonie. Ten obraz będzie dla człowieka straszny, nie do przeżycia. Ludzie będą tracić zmysły. Przyczyną tych zjawisk będzie wytrącenie kuli ziemskiej z jej orbity – osi. Przerwana zostanie powłoka atmosfery otaczająca ziemię. Zalegną ciemności przerażające. Krwawe słońce, biegnące po nieboskłonie będzie jak upiór. Będzie to nowe zjawisko dla człowieka. W niczym nie będzie przypominać błogosławionych promieni dnia, bowiem światło nie będzie się mogło rozpraszać w powłokach atmosfery, bo takiej już w koło ziemi nie będzie.
        Stąd powstanie ciemność na całym świecie i w dzień i w nocy. Ci, co będą mogli jeszcze żyć, zrozumieją, że nie ma, czym oddychać. Będą się dusili bez tlenu, będzie coraz większe przerażenie i chaos. To człowiek grzeszny wyzwoli złe moce przez upór, złość, zacietrzewienie w grzechu. Zerwał on prawa Boże, które są łagodnością, zdrowiem, miłością, wielkim ładem, dobrocią. Poddał się prawom szatana, które są zbudowane na kłamstwie, fałszu, złu. Wówczas, jak lawina potoczą się przerażające kataklizmy obejmujące całą ziemię. Rozpadać się będą całe kontynenty, fale oceanów zalewać będą i niszczyć Amerykę Północną, Południową, Środkową. Skruszone zostaną bieguny ziemi, z gór będą toczyć się masy grubych lodów i obejmować w sposób niszczycielski państwa wschodnie. Wszystko, jak za dotknięciem różdżki stanie się ruchome, góry biec będą, wszystko będą miażdżyć, niszczyć, przytłaczać, palić, parzyć, zalewać lawą wulkaniczną, wodami oceanu. Kogo? Człowieka! Tak, człowieka, bo ten będzie zdawał rachunek ze swego pobytu tu, na ziemi, którą skaził grzechem, przeciwstawieniem się prawom Boga i Jego Świętej Woli. W te dni ziemia jęczeć będzie. A czy to wina tej małej łupiny, która została nazwana ziemią przez Boga Ojca Wszech-rzeczy? Nie, tylko wina człowieka…”

        3. „Przed przyjściem Moich aniołów świat dozna jeszcze większej klęski. Za ucisk grzechami na ziemi, cała przyroda stanie przeciw człowiekowi. Wystąpią powodzie, trzęsienia ziemi i będą dwa słońca o blasku tak krwawym i strasznym, że ludzie mdleć będą. Potem nastąpi noc ciemna i głucha, jedynie wichry będą spuszczone z uwięzi i ziemia będzie drżeć w konwulsjach. Z nieba będzie padać krew, błoto, ogień, kamienie. To będzie początek kary Syna Bożego z Niebios. Potem będzie wielkie milczenie i znak wielki Syna Człowieczego o blasku takim, jakiego nikt nigdy nie widział. Zstąpią Aniołowie, Patriarchowie, aby widzieć karę, jaką za swoje grzechy otrzymała ziemia i jej mieszkańcy. Potem cały świat zatrzyma się na moment, by godnie przyjąć Tego, który odkupił ludzkość. Wówczas wszystkie kary i grzechy będą zebrane i rzucone w morze ognia, aby więcej nie nękać ziemi i jej dzieci. Pasterzem tej gromady ludzi będzie sam Syn Boży. Radość, wolność, miłość, braterstwo zapanuje na ziemi.
        Pamiętaj, że te słowa są bardzo prawdziwe. Zbuduję nowy Kościół, nowych ustanowię kapłanów. Ja będę Najwyższym Kapłanem. Otrę łzę z każdego oka. Szatan, śmierć, zło, niewola będzie wrzucone w jezioro siarki wieczystej, skąd nigdy nie będzie powrotu. Tych, którzy wytrwają w miłości Boga i bliźniego do końca, czeka zbawienie. Ci, którzy ukochali drogę szeroką, wiodącą na zatracenie duszy i ciała — zginą. Jednak czasy będą skrócone dla panowania zła. Ostanie się wiele dusz dobrych. Pamiętaj, modlitwa, praca dla bliźnich, ofiara, zaparcie się siebie, na co dzień — niesie zbawienie. Przyjdą dni, gdy kubek wody czystej, kromka chleba będzie więcej warta niż kilo złota. Wówczas ten, który podzieli się z bratem, będzie miał szansę na zasługę życia z Najwyższym Pasterzem, Jezusem Chrystusem w Królestwie Bożym. Ja, Bóg przyjdę do swoich włości by paść Moje owce na łące zielonej, aby miała łaskę obfitą i dobre życie. Amen”.

        Ciekawy fragment opisuje osobę człowieka – pielgrzyma, jako męża opatrznościowego, może to byś ta właśnie osoba, o której mówiła siostra Faustyna” Iskra wyjdzie z Polski”

        A przed owymi dniami będzie na ziemi szum nieustanny narodów, zgiełk, okrucieństwo. Również w tych dniach poprzedzających kataklizm będzie na ziemi wielki człowiek zwany mężem opatrznościowym. Dłońmi Jego zechcę wszystkie narody zjednoczyć i przyprowadzić do domu Ojca. Powiedzą o nim: ten jest od pracy słońca — “de Labore Solis”, co oznaczać może, że słońce i ziemia zmienią do siebie stosunek osi, bieg. Ziemia zostanie tak zakłócona z powodu wytrącenia jej z orbity, że z szeregu galaktyk zrzucona zostanie w otchłań, aby stać się bezładem. Mówić też będą o nim, że był człowiekiem pielgrzymem. Pragnie uchwycić dłońmi swoimi wszystkie narody świata i w duchu pokory Bożej wskazać narodom nędzę grzechu i okrucieństwo złego ducha”.

      • Radosław said

        Nic nie słyszano o rzekomych objawieniach tej wiosny.

        • Weronika said

          Nie slyszano, czy nie pisano? Jesli nie wierzysz w objawienia to twoja sprawa, ale jesli publicznie z nimi walczysz i z nich szydzisz to juz masz duzy problem. Po co ci to? Dlaczego nie walczysz z innymi objawieniami, a jest ich przeciez sporo ? Poczytaj co ci moze grozic , jesli walczysz ze Slowem Bozym zawartym w tych objawieniach i z wiara innych ludzi .

  8. Eliza said

    Zgadzam się z Beatą, i mam odczucie, jak gdyby zdania były dokładnie takie same, jak w Orędziach Ostrzeżenie.

  9. zmajcek said


    Dziś tą pieśń usłyszałem w RM, nawet ładna, szkoda że tu tak niskiej jakości.

  10. Bogdan said

  11. Małgosia said

    Módlmy się całym swym sercem,
    pełnym z czystej radości,
    płynącej z Niebios.
    Módlmy się całą swoją duszą,
    która kiedyś, ku Bogu podąży.

    Módlmy się zawsze,
    w Kościółku, w domu,
    również w czasie drogi i podróży.
    Bogu dziękujmy za każdy dzień,
    za łaski, które nam zsyła.

    Módlmy się często,
    gdziekolwiek tylko będziemy.
    Niech nasza Modlitwa będzie prosta,
    płynąca ze skromnego serduszka,
    usłanego Bożą Dobrocią.

    Módlmy się piękną Miłością,
    którą obdarzył nas sam Bóg,
    który jest pełen Miłosierdzia.
    On Jeden nas wysłucha
    i ześle pomocną dłoń.

    • Małgosia said

      Modlimy się o różne rzeczy,
      o różne osoby;
      bliskie , dalekie, za Rodzinę.

      Modlimy się za Przyjaciół,
      nieraz i za wrogów.
      Za cierpiących, potrzebujących.

      Modlitwa daje ukojenie,
      nam żyjącym i umierającym.
      Ona niesie w Bogu pocieszenie.

      Pomódlmy się również
      za naszych Kapłanów.
      Oni też Jej potrzebują.

      Co dzień niosą nam Słowo Pana,
      wspierają duchowo, głosząc Ewangelię.
      Są powołani przez Boga.

      Niechaj nasza Modlitwa
      niesie Im Nadzieję w Miłości.
      By byli rozumiani i przez nas kochani.

      Módlmy się za wszystkich nas;
      za biednych, samotnych i niekochanych.
      Kiedyś, dla każdego nadejdzie czas.

      I wtedy, staniemy przed Jego Obliczem.
      Przed Obliczem Najwyższego Pana.
      Niech więc nasza Modlitwa,
      dobrocią Bożą będzie usłana.

  12. małgosia MK said

    Sąd duszy po śmierci

    – z objawień św. Brygidy

    Objawienia św. Brygidy potwierdzone są i zalecane przez Papieży oraz uznane przez Ojców i Doktorów Kościoła. W przykładzie, który tu przytaczamy, obok sprawiedliwości jaśnieje nieskończone Miłosierdzie Boże, oraz ukazana jest opieka Matki Najświętszej, która nas broni przed trybunałem Sędziego. Widzimy także, że modlitwy i ofiary wiernych skracają męki czyśćcowe i wprowadzają dusze do nieba. Bóg dla pouczenia ludzi przedstawia św. Brygidzie w wielu obrazach to, co dokonuje się w jednym momencie.

    Św. Brygida podczas modlitwy miała następujące widzenie: Ujrzałam szatana stojącego przed Tronem Bożym, który rzekł do Najwyższego Sędziego: Oto dusza, którą zdobyłem.
    Twój anioł i ja walczyliśmy o nią przez całe jej życie na ziemi. Dusza ta wpadła w moje ręce a nie w ręce Twego Anioła, dlatego też czekam na Twój wyrok.
    Bóg odrzekł: Dlaczego dusza ta wpadła w twoje ręce, a nie w ręce mojego Anioła?
    Szatan: Bo grzechy tej duszy są większe niż dobre uczynki.
    Sędzia: Jakie są te grzechy?
    Szatan: Mam ich całą księgę zapisaną.
    Sędzia: Co to za księga?
    Szatan: W księdze tej jest siedem rozdziałów: pycha, łakomstwo, nieczystość, gniew, zazdrość, obżarstwo i lenistwo.
    Najwyższy Sędzio, księga ta jest cała zapisana, oddaj mi tę duszę!
    Gdy Sędzia nic nie odpowiedział ujrzałam z daleka nadchodzącą Matkę Miłosierdzia, która rzekła: Synu miły, pozwól mi walczyć z szatanem o sprawiedliwość.
    Jezus odpowiedział: Jeżeli nie odmawiam szatanowi to tym bardziej Tobie, Mojej Najmilszej Matce, Królowej Aniołów.
    Matka Boża rzekła do szatana: Rozkazuję ci abyś odpowiedział na trzy pytania. Czy znasz wszystkie ludzkie myśli?
    Szatan: Nie, znam tylko te, które objawiają się przez zewnętrzne uczynki, te które ja sam podsuwam, oraz te których mogę się domyślić. Bo chociaż straciłem swoją godność, to jednak pozostała mi naturalna bystrość, która pozwala mi z czynów zewnętrznych poznać wewnętrzne usposobienie człowieka.
    Matka Boża: Powiedz, jak można usunąć twoją księgę.
    Szatan: Jedna rzecz może ją skasować: miłość. Kto wprowadza miłość do swego serca, ten kasuje moją księgę.
    Matka Miłosierdzia powiedziała do obecnych: – Dusza tego żołnierza, opuszczając ziemię, zawoła do mnie: „Tyś jest Matką Miłosierdzia, Ty litujesz nad nędznymi. Obraziłem ciężkimi grzechami i Twojego Syna; nie jestem godny jego łaski. Ale do Ciebie się uciekam, bo Ty nikim nie gardzisz; błagam Cię zlituj się nade mną. Jeżeli będę żyć, przyrzekam się poprawić. Żałuję teraz, że nic nie uczyniłem dla Miłości Jezusa, który tyle dla mnie wycierpiał”. Tak mówiła do mnie ta dusza. Czy nie powinnam jej wysłuchać? Każdy człowiek powinien wysłuchać brata skruszonego i upokorzonego; tym bardziej ja. Matka Miłosierdzia, takiej prośby nie mogę odrzucić.
    Szatan: Nie wiedziałem o tym.
    Matka Boża: Złośliwy duchu, nie możesz słuchać słów moich ponieważ nie chcesz, aby ta dusza była zbawiona. Jednakże ty sam wyznałeś, że miłość kasuje pismo twej księgi. –Synu mój –rzekła Maryja. – Niech szatan otworzy swoją księgę i czyta co w niej zostało skasowane a co pozostało.
    Jezus rzekł do szatana: – Gdzie jest twoja księga?
    Szatan: We wnętrznościach moich.
    Sędzia: Jakież są twoje wnętrzności?
    Szatan: Moimi wnętrznościami jest pamięć, bo jak we wnętrznościach zbierają się wszystkie nieczystości, tak w pamięci mojej złe czyny. Kiedy przez pychę oddaliłem się od Ciebie i Twojej światłości, pozostała we mnie tylko złość a w pamięci mojej tylko brudy grzechowe.
    Sędzia: Pokaż wszystkim, co napisane jest w twojej księdze.
    Szatan: Niestety, wszystko co napisałem zostało skasowane małe rzeczy tylko zostały.
    Sędzia rzekł do Anioła stróża: Gdzie są dobre uczynki tej duszy?
    Anioł odpowiedział:- Dobre uczynki tej duszy są przed Tobą. Ty wiesz wszystko. Panie Boże, my w Tobie ufność pokładamy, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, ale będę mówił bo Ty chcesz objawić miłość Twoją ku Ludziom. Od połączenia tej duszy z ciałem wziąłem ją w moją opiekę i nigdy jej nie opuściłem. Ja także napisałem księgę, dobrych jej uczynków; jest ona otwarta przed Tobą wszystko wiedzącą miłością i mądrością.
    Wtedy Sędzia rzekł do Królowej Niebieskiej: Najmilsza Matko moja, sprawiedliwie otrzymałaś przebaczenie dla tej duszy.
    Szatan: biada mi, jestem zwyciężony, lecz powiedz mi Sędzio, jakie męki ma cierpieć ta dusza za małe grzechy, które zostały zapisane?
    Sędzia: Odpowiedz mi najpierw, czy ta dusza powinna wejść do Nieba.
    Szatan: Ty jesteś sprawiedliwy i wiesz wszystko. Kto umiera nie mając na sumieniu ciężkości grzechu nie idzie do piekła. Ty jesteś Sprawiedliwy i Miłosierny, dlatego też kto ma miłość ten ma prawo do Nieba. Dusza ta wyszła z ciała z miłością powinna zatem wejść do Nieba; ale wejść nie może.
    Sędzia: Cóż jej pozostało?
    Szatan: Dusza ta musi oczyścić się poprzez cierpienie, aby żadna skaza grzechu w niej nie pozostała. Pytam Cię Sędzio jakie będą jej męki?
    Sędzia: Kara będzie stosowna do winy. Pięć zmysłów ciała były przyczyną jej grzechów. Za grzechy wzroku dusza będzie widziała straszliwą postać szatanów, własne grzechy, i męczarnie innych dusz w raz z nią uwięzionych. Będzie słyszała krzyki cierpienia, oraz będzie czuła męki ognia, który będzie palił ją wewnątrz i od zewnątrz.
    Szatan: Jak długo będą trwały te jęki ?
    Sędzia: Dusza ta chciała zostać w ciele do końca świata, zatem pokuta jej będzie trwała do końca świata.
    Najświętsza Dziewica pełna miłosierdzia rzekła do Sędziego: Mój Synu, niech będzie uwielbiona Twoja sprawiedliwość, powiedz proszę, aby pouczyć ludzi w jaki sposób można skrócić tak długie męczarnie.
    Sędzia: Matko Miła. Matko Miłosierdzia, Ty pocieszasz i ratujesz wielu, nie mogę zatem Ci nic odmówić. Dusza ta może być wybawiona z mąk, wtedy, gdy jałmużna gładzi grzechy, oraz wtedy, gdy wielokrotnie będzie ofiarowana za nią Msza św.
    Matka Boska powiedziała: Synu mój, powiedz proszę jakie zasługi ma ta dusza i jaką nagrodę otrzyma?
    Sędzia: Ty o tym wiesz, droga Matko, bo ty wszystko widzisz we mnie. Pytasz mnie dlatego, ponieważ chcesz, żeby ludzie poznali moją miłość jaką mam do wszystkich, dlatego powiem, że każda dobra myśl tej duszy, każde pragnienie chwały mojej będzie jej hojnie nagrodzone. Cokolwiek dobrego dusza ta uczyniła dla miłości mojej, będzie pociechą w jej mękach.
    Matka Boska: Synu mój, dlaczego ta dusza jest milcząca i zawstydzona między nieprzyjaciółmi swymi?
    Sędzia: Prorocy napisali o mnie: Zamilknie jak baranek, przed strzygącym go. Taki właśnie byłem w ręku mych nieprzyjaciół; ta dusza mało rozważała mękę i śmierć moją, dlatego też sprawiedliwość moja domaga się, aby ta dusza milczała wśród nieprzyjaciół swoich.
    Matka Boska: Chwała Tobie, Najmilszy Synu, że wszystko sprawiedliwie rozsądzasz. Powiedziałeś, że przyjaciele Twoi mogą ratować tę duszę. Żołnierz ten, jak wiesz, czcił Mnie za życia: pościł w wigilię świąt moich, odmawiał różaniec śpiewał pieśni na moją chwałę. Proszę cię Synu miły jeżeli przyjmujesz prośby sług Twoich, żyjących na ziemi, wysłuchaj i mnie.
    Sędzia: Im milszy królowi jest pośrednik, tym prędzej będzie wysłuchany. Proś o co chcesz. Matko moja, wszystko otrzymasz, bo jesteś mi droższa nad wszystkie stworzenia.
    Matka Boska: Dusza ta cierpi trzy męki. Proszę Cię, racz uwolnić ją od widoku strasznych szatanów, od ich wzgardliwego naśmiewania się z tej duszy i od męczarni srogiego zimna na które zasłużyła obojętnością względem Ciebie, Stwórcy i swego Pana… Nie mogę jej wybawić od innych mąk, ponieważ tak postanowiła sprawiedliwość Twoja.
    Sędzia: Nie mogę Ci nic odmówić. Najmilsza Matko, niech się stanie jak chcesz.
    Matka Boska: Bądź uwielbiony, mój Synu, za Twoją wielką miłość do ludzi.

    Po upływie czterech lat – mówi Św. Brygida – ujrzałam duszę tego żołnierza w postaci pięknego dziecka, na pół ubranego.
    Sędzia zasiadał na tronie, a wiele dusz prosząc mówiło: Błagamy Cię, Panie o wybawienie tej duszy z mąk czyśćcowych.
    Sędzia odpowiedział: Jeżeli z wozu, napełnionego snopami zboża, każdy weźmie po snopie, wóz prędko będzie pusty. Tak, że teraz modlitwy i ofiary składane za tą duszę przebłagały sprawiedliwość moją. Aniele Stróżu, wprowadź tę duszę do przybytku chwały których wspaniałości i piękna żadne oko nie widziało, żadne ucho nie słyszało i żadne serce nie zdołało pojąć.

    W tejże chwili ujrzałam tę duszę w wielkiej światłości ulatującą do Nieba…
    Słyszałam też Sędziego mówiącego: Przyjdzie czas, gdy ogłoszę wyrok na rodzinę tego zmarłego. Popełnia ona grzech pychy. Karą zaś pychy będzie poniżenie.
    Objawienia świetej Brygidy. ks.vi,rdz. 39-40

    _______________________________________________________________
    ___________________________________________________

  13. Apostoł Różańca said

    13 listopada… Rocznica przywiezienia obrazu Matki Bożej Rożańcowej do Pompejów. Obraz przybył z Neapolu na stercie… obornika. Teraz zdrobią go drogocenne kamienie i złote korony! To jedyny dzień kiedy wierni mogą dotknąć CUDOWNEGO wizernku. Zobacz:

    http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/11/uwaga-dzisiaj-rocznica-matki-bozej-pompejanskiej/

  14. Ryszard said

    Drodzy blogowicze, bracia i siostry. Proszę was o modlitwę za dwóch kapłanów, którzy sprofanowali Najświętszy Sakrament. Proszę o to w imieniu naszego księdza egzorcysty, który opiekuje się naszą grupą modlitewną. Najgorsze jest to, że nie ma u nich woli naprawienia zła. Nasz kapłan jest niesamowicie przejęty tą sytuacją i bardzo prosi o wsparcie modlitewne.
    Z Bogiem i Maryją

  15. Dzieckonmp said

    Takie orędzie otrzymaliśmy 20.09.2012, o godz. 15:16
    …….Moja szczerze umiłowana córko, przyszła pora na kłamstwa o Mnie, aby rozpowszechniły się po całym świecie.

    Jak już wam wcześniej mówiłem, będą wymyślać kłamstwa i fałszować fakty dotyczące Mnie, Jezusa Chrystusa, aby zaprzeczyć Mojej Boskości………

    ….. Kłamstwa, które się pojawią, gdy będą oni zaprzeczać Prawdzie Mojego istnienia poprzez szereg nieprawd, zaczną zalewać ziemię.

    Będą twierdzić, że Moje Ciało może być jeszcze znalezione. Będą mówić, że byłem żonaty. Powiedzą, że byłem po prostu prorokiem.

    Następnie będą starali się udowodnić, po raz kolejny, że byłem heretykiem. Że bluźniłem przeciwko Bogu. Będą wyśmiewać Moje Słowa teraz przekazywane światu, a następnie odrzucą Mnie…………

    Prosze sobie zobaczyć co się ukazalo na portalu New Vision

    http://tnij.org/ke1ex2t

  16. dwid1991 said

    Ale jaja🙂
    Nius z Łoneta

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-wysle-bombowce-nad-granice-usa/kmemc

    I przykład komentarza

    ~gfd : Ostatnio byl raban, ze rosyjskie samoloty lataja niedaleko amerykanskich granic … na Syberii …

    Nie wiem czy smiac sie czy plakac z tego co pisza w „Polskich” mediach😉.

    Gdzie indziej mowa o przechwytywaniu samolotow rosyjskich … ktore lataly sobie w miedzynarodwoej przestrzeni powietrznej … nad Baltykiem … rozumiem, ze Republika Baltyku wezwala ambasadora Rosji i zlozyla protest …

    Pozostaje sie cieszyc, ze przynajmniej czesc Polakow juz nie daje sie tak oglupiac jak z 3 miesiace temu …

  17. imburak said

    Witam

    Proszę o modlitwę nad moją rodziną ostatnio dużo się dzieje niekoniecznie dobrego i jednocześnie dziękuję że jesteście

    • Weronika said

      Niech Wam dobry Bog blogoslawi a Matka Najswietsza otacza Was swoim plaszczem Opieki.
      Pod Twoja Obrone uciekamy sie Swieta Boza Rodzicielko….

  18. Garabandal Polska said

    Zapraszam znajomych na fb Thomas Ossowski.

  19. Margaretka said

    Przekaz dziwny. Apokalipsa i inne orędzia przygotowują nas na ostatnie prześladowanie chrześcijan, czyli oczyszczające cierpienie, które tylko modlitwie i oddaniu się Bogu, możemy znieść i wytrwać. Tutaj cierpienie ma dotknąć tylko niewiernych. W innych orędziach np. z irlandii dowiadujemy się że to antychryst wyrządzi ludzkości wiele zła i mamy się modlić o osłabienie jego mocy, modlitwa jest naszym orężem, a tu, że to Bóg zesle cierpienia…

  20. Wiesia said

    fragment
    „Moje cierpienie osiągnęło taki stan w ostatnich czasach, że na nowo przeżywam straszne męki, które przechodziłem, kiedy umierałem za wasze grzechy. Wszystkie grzechy całej ludzkości. Włączając grzechy tych, którzy dręczą Mnie i Moich wizjonerów, morderców, ludzi, którzy się publicznie Mnie zapierają i chwalą się tym, i za całe zło dzisiejszego świata.

    Proszę, słuchajcie Moich wizjonerów. Będziecie czuć w sercach, kiedy usłyszycie prawdę. Proszę, nie wpadajcie w pułapkę tych, którzy prześladowali wizjonerów Mojej Błogosławionej Matki, takich jak Św. Bernadettę czy Moje małe dzieci z Fatimy. Byli traktowani z najwyższą pogardą, zwłaszcza przez Moje wyświęcone sługi. To oni zadają Mi największy ból, bo Moje boskie objawienia są dawane ludzkości z Mojej miłości. Moje Serce cierpi bardziej, kiedy nie wierzą w nadprzyrodzony świat ani nie rozpoznają go, kiedy jest im objawiany.

    Proszę, módlcie się za Moich wizjonerów, zwłaszcza za tych, których przesłania nie mogą być odrzucone z powodu miłości i ostrzeżeń, jakie zawierają. Bo to są Moi prawdziwi wizjonerzy. Rozpoznacie ich po obrazach, pomówieniach, cierpieniach i zniewagach, jakie otrzymują z rąk Moich dzieci.

    Kiedy popatrzycie na zniewagi im zadawane i na kłamstwa, jakie są szerzone na ich temat w taki poniżający sposób, to wtedy się zapytacie: Skoro ten człowiek jest tak dotąd dręczony i nie wierzy się mu, to dlaczego cały czas trwają te zniewagi? Wtedy będziecie znać odpowiedź. Proście Ducha Św. o prowadzenie w rozróżnianiu Moich prawdziwych proroków i wizjonerów od reszty, która was chce zwieść.

    Wasz ukochany Zbawiciel

    Jezus Chrystus”

    poniedziałek, 29 listopada 2010, godz. 12.48

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: