Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Objawienia w Siekierkach w 1943r

Posted by Dzieckonmp w dniu 14 Listopad 2014

„OBJAWIENIE” – Film dokumentalny wyprodukowany na zlecenie Zakonu Pijarów. Dokument przedstawia objawienia Matki Bożej siostrze Władysławie Papis w Warszawie na Siekierkach (w latach 1943 – 1949) oraz prezentuje powstałe w tym miejscu Sanktuarium „Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży”.

Siostra Władysława jest od wielu lat tercjarką Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.

Film został zrealizowany w roku 2007,   dł. filmu ok. 20 min

Kliknij film Objawienie w Siekierkach

HISTORIA OBJAWIEŃ

Wieczorem, 3 maja 1943 roku (a więc w czasie wojny), w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, dwunastoletnia Władzia wróciła do domu spod pobliskiego krzyża, przy którym zbierali się wierni na majówce- tzn. śpiewie Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych. Dziewczynka wyglądała przez okno modląc się i podziwiając rozciągający się na brzegu Wilanówki, pełen kwitnących drzew sad, kiedy na tle kwitnącej wiśni zobaczyła świetlistą Postać podobną do Matki Bożej malowanej na obrazach. Widzenia te powtarzały się przez kolejne dni, miesiące i lata- aż do 15 września 1949 roku. Matka Boża i Pan Jezus przekazali Władzi podczas objawień wiele nauk i orędzi.

Zgodnie z otrzymanymi od Matki Bożej poleceniami, Władzia zaczęła gromadzić na wspólną modlitwę dzieci i dorosłych. Z biegiem czasu na miejsce modlitwy przychodziło coraz więcej wiernych. W sierpniu 1997 roku Prymas Polski, Kard. Józef Glemp ustanowił w tym miejscu Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży.

Maryja określiła cel jej siekierkowskich objawień w ten sposób: „Przyszłam do was, abyście wiedzieli, że gdy będziecie szli śladami Moimi, nie zginiecie”. To przesłanie uniwersalne, skierowane do całego świata, ale najbardziej do tych, którzy stoją najbliżej przesłania z Siekierek – do nas, Polaków.

27 października 1943
Wylałem na krzyżu Najświętszą Krew za was. Kochajcie wy serce moje tak, jak Ja kocham serca wasze. Przykazuję wam, Syn Boga Żywego, nawróćcie się. Bo jak się nie nawrócicie, będą okropne choroby. Śmierć będzie dla was straszna. Krew będzie płynęła rynsztokami. Nawróćcie się, woła Chrystus Pan do was wszystkich, do całego świata. Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce ludzi ratować przed zagładą. Bóg żąda nawrócenia.

8 września 1949
Zbliża się godzina, w której Syn Boży będzie wydany i ukrzyżowany. Krzyżują Mnie ci wszyscy, którzy Mnie znieważają. Wynagradzajcie Mi za nich. Brońcie Mnie, albowiem Ja was kiedyś obronię. Wynagradzajcie Mi, albowiem świat zaginie. Nie odchodźcie ode Mnie wy, którzy Mi służycie. Żądam wzajemnej miłości.

Wpis z naszego bloga o Siekierkach umieszczony w grudniu 2010 r.

Link do strony parafialnej w Siekierkach

Odpowiedzi: 106 to “Objawienia w Siekierkach w 1943r”

  1. Weronika said

    Oto modlitwy i slowa z objawien w Siekierkach.

    – Ufaj we mnie, ufaj w Bogu.

    19 lipca 1943 – To będzie litania

    Matko Niepokalanie poczęta, (powt. przyczyń się za nami)
    Matko Syna Bożego,
    Matko nieba i ziemi,
    Matko całego świata,
    Matko, któraś porodziła Boga Człowieka,
    Matko, któraś pod krzyżem Syna swego płakała,
    Matko, któraś Ciało zdjęte z krzyża całowała,
    Matko, któraś była wzięta z ciałem do nieba,
    Matko, któraś była w Niebie ukoronowana,
    Matko Różańca Świętego,
    Matko Szkaplerza Świętego,
    Matko Pokoju,
    Matko Korony Polskiej,
    Królowo wszechświata całego,
    Królowo nasza,
    Królowo Narodu Polskiego,
    Królowo i Opiekunko każdego człowieka,
    Królowo sierot,
    Królowo tej biednej dziatwy,
    Królowo i Matko wszystkich narodów,
    Królowo Kościoła katolickiego,
    Królowo Niebiańska zbawionych,
    Królowo nieba i ziemi,
    Królowo Serca Jezusowego,
    Królowo serc wszystkich,
    Królowo sióstr i braci służących na cześć Maryi,
    Królowo królujących z Tobą i z Synem Twoim,
    Królowo konających w Tobie,
    Królowo umierających w Tobie,

    22 lipca 1943

    Koronka do Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej

    Na dużych paciorkach: Niech będzie błogosławione Imię Maryi Najświętszej, Królowej nieba i ziemi Niepokalanie Poczętej.

    Na małych paciorkach: O Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami i za całym światem.

    Na zakończenie trzy razy: O Maryjo bez grzechu poczęta, bądź zawsze z nami i z całym światem

    23 lipca 1943

    Witaj nam, witaj, śliczna Jutrzenko
    Niepokalana Maryjo Panienko
    Witaj nam, witaj, Matko jedyna
    Niech nas obroni Twoja przyczyna

    26 września 1943

    Krzyż niech nam będzie godłem, szkaplerz pancerzem. Wiara, nadzieja i miłość naszym drogowskazem.

    Najświętsze Serce Jezusa zmiłuj się nad nami.
    Serce Jezusa włócznią przebite zmiłuj się nad nami.
    Jezu cichy i pokornego serca uczyń serca nasze według serca Twego

    – Jezu, zmiłuj się nad nami.
    – Jezu, przyjdź do serca mego.
    – Niech dusza moja rwie się do Ciebie, Jezu

    Codziennie odmawiajcie Koronkę do Najświętszych Ran Pana J ezusa i Koronkę do miłosierdzia Bożego o zmiłowanie nad światem – o miłosier dzie dla świata.

    Dusza, która za życia swego śmiertelnego czciła Rany Pana naszego, Jezusa Chrystusa, korzystała z ich zasług i ofiarowała je Ojcu Przedwiecznemu za dusze czyśćcowe, będzie miała przy sobie w chwili śmierci Najświętszą Maryje Pannę i Aniołów Pańskich, a Pan Jezus Ukrzyżowany w całym blasku Swej chwały przyjmie ją i ukoronuje wieńcem niebieskim jej czoło.

    Modlitwa wstępna

    „O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. Amen.

    Przepuść, zlituj się mój Jezu, w otaczających niebezpieczeństwach Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas. Ojcze Przedwieczny, okaż nam miłosierdzie. Przez Krew Jezusa Chrystusa, Syna Twojego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam miłosierdzie. Amen.

    Na dużych paciorkach:

    „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci, przez Niepokalane Serce Maryi, Rany Pana Naszego Jezusa Chrystusa na uleczenie ran dusz naszych”.

    Na małych paciorkach:

    „O, mój Jezu, przebaczenia i miłosierdzia przez zasługi Twoich świętych Ran”.

    Na zakończenie trzy razy:

    „Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci, przez Niepokalane Serce Maryi, Rany Pana Naszego Jezusa Chrystusa na uleczenie ran dusz naszych”.

    Jezu, Ty jesteś Bogiem mojego serca.
    Twoja miłość do nas zadała Ci na krzyżu pięć ran.
    Przez wzgląd na te rany proszę Cię: przyjdź z pomocą
    Twym sługom, których odkupiłeś za cenę swojej
    Krwi. Amen.

    Św. Franciszek Ksawery

    KORONKA DO NAJDROŻSZEJ KRWI PANA JEZUSA

    Na dużych paciorkach:
    „O Jezus, okryj Twoją Przenaj droższą Krwią cały świat! Obmyj wszystek brud grzechu i odnów świat przez Ducha Świętego”.

    Na małych paciorkach:
    O, mój Jezu, przebaczenia i miłosierdzia, przez
    zasługi Twojej Najdroższej Krwi”.

    15 września 1949

    Przyszedłem przypomnieć wam, że jestem z wami. Odchodzę, a wy za- noście prośby do Matki Mojej, bo Ona was teraz słucha.

  2. dwid1991 said

    http://www.foreignpolicy.com/articles/2014/11/13/china_us_preparing_for_war_handshake_deal_pla_military_pentagon

    Chiny i USA szykują się do wojny?

  3. dwid1991 said

    Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają
    Orędzia Ostrzeżenia
    czwartek, 6 listopada 2014, godz. 17.40

    Moja wielce umiłowana córko, dla Mojego Przedwiecznego Ojca nadszedł czas, aby do cna zetrzeć z powierzchni ziemi plamę, która ciemnością okrywa ludzkie dusze. Ukarze On niegodziwców, a w Swoje Święte Ramiona weźmie tych, którzy podtrzymują Prawdę Słowa Bożego. Jego aniołowie uderzą wielką nawałnicą i potężnymi kosami wytną u korzeni zarazę, która pustoszy ludzkie dusze — tak aby świat mógł ponownie stać się niewinny.

    Strzeżcie się Gniewu Boga, bo jeżeli doprowadza się Go do takiej pasji, to człowiek będzie dygotał ze strachu. Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają.Ich głosy — gromkie i butne — i przepełniające ziemię fałszerstwami, oraz głosy tych, którzy sami siebie uznają za godnych wielkiej przychylności w Oczach Mojego Ojca, ale którzy przeklinają potulnych pośród Mego ludu, zostaną wyrwani z ziemi i staną twarzą w twarz z największą karą, jaka zostanie wylana na ludzkość od czasu wielkiego potopu.

    Zstąpią aniołowie Boga i kosą, trzymaną w prawej dłoni, oddzielą ziarna od plewy. Ci, którzy złorzeczą Bogu, zostaną uciszeni; i uciszeni zostaną ci, którzy znieważają Syna Człowieczego; a ci, którzy profanują Jego Ciało, będą błąkać się zdezorientowani, zagubieni i oszołomieni, zanim nie zostaną wtrąceni na dzikie pustkowie.

    Miłość Boga nie została odwzajemniona, a Jego Miłosierdzie zostało właśnie odrzucone. O niewdzięczne dusze, których oczy są mocno skoncentrowane na waszych własnych przyjemnościach — i zdecydowane, aby podejmować działania w bezpośredniej konfrontacji z Wolą Pana — odczujecie ból Bożej Kary. Tak jak rozświetlające całe niebo błyskawice, tak jak wielka nawałnica, przeleje się przez ziemię wielki wstrząs, który będzie odczuwalny w każdej części świata.

    Ci, którzy znają Prawdę, nie zaznają trwogi, bo będą ochotnymi świadkami obietnic, o których mówi Biblia w odniesieniu do Wielkiego Ucisku. Ci, którzy odcięli się w swoim życiu od Boga — tak jak odcina się kończynę od własnego ciała — nie rozpoznają konsekwencji przeklinania Boga, aż już będzie za późno.

    Wy, którzy Mnie zdradziliście, będziecie cierpieć najbardziej. Wy, którzy w innych ciskaliście kamieniami w błędnym przekonaniu, że Mnie reprezentujecie, nie będziecie mieć nikogo, by się do niego zwrócić. Bo gdziekolwiek nie będziecie usiłowali się ukryć, zostaniecie odnalezieni nadzy, bez niczego, aby ukryć swój wstyd. Mówię wam to, gdyż cierpliwość Mojego Ojca się wyczerpała i na polu walki pojawią się dwie armie — tych, którzy są za Mną, i tych, którzy są przeciwko Mnie.

    Módlcie się o Boże Miłosierdzie. A ci, którzy biczują Moje Ciało, niech wiedzą o tym: Być może wierzycie, że można Mnie usunąć z Mojego Domu, ale byłby to z waszej strony brzemienny w skutki błąd.

    Precz ode Mnie, bo wy do Mnie nie należycie. Wasza nikczemność będzie waszym upadkiem, a za sprawą waszej wierności wobec diabła odcięliście się od Mojego Chwalebnego Królestwa.

    Wasz Jezus

  4. dwid1991 said

    Trans-Pacific Partnership krokiem do światowej władzy bankierów

    Barack Obama sekretnie negocjuje największe międzynarodowe porozumienie handlowe w historii, a media mainstreamowe w USA prawie kompletnie to ignorują. Jeśli ten traktat będzie przyjęty, to będzie to najważniejszy krok w kierunku jednego światowego systemu ekonomicznego, jaki kiedykolwiek powstał.

    Nazwa tego traktatu to „Partnerstwo trans-pacyficzne” (the Trans-Pacific Partnership), a treść traktatu jest tak ściśle strzeżona, że nawet członkowie Kongresu nie wiedzą, co w nim jest.

    Państwa wzięte do negocjacji to: USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Meksyk, Chile, Japonia, Malezja, Peru, Singapur, Wietnam i Burnei. Populacja tych wszystkich państw to łącznie 792 milionów ludzi, co stanowi oszałamiające 40% globalnej populacji. Ma się również nadzieję, że UE, Chiny i Indie dołączą. Potencjalnie to jest najbardziej niebezpieczny traktat ekonomiczny naszych czasów, a w dodatku jest bardzo mało politycznej debaty na ten temat.

    Nawet jeśli Kongres nie ma możliwości zobaczyć, co znajduje się w traktacie, to Barack Obama chce, żeby Kongres dał mu nadrzędny autorytet w negocjacjach (fast track negotiating authority), co oznacza, iż Kongres zaufa w zasadzie Obamie, żeby wynegocjował dobry traktat. Kongres będzie mógł go przegłosowywać lub nie, ale nie będzie w stanie wnieść poprawek lub zastosować obstrukcję parlamentarną (Obstrukcja parlamentarna – stosowanie przez parlamentarzystów wszelkich środków prawnych, przewidzianych w konstytucji lub ustawach, w celu uniemożliwienia prowadzenia obrad lub uchwalenia ustawy przez parlament.).

    Oczywiście Republikanie kontrolują obie izby Kongresu. Jeśli są na tyle głupi, by ślepo dać Barackowi taką moc, to powinni natychmiast zrezygnować.

    Ważne jest, iż ludzie rozumieją, że to nie jest tylko traktat ekonomiczny. To jest w zasadzie gigantyczne umniejszenie roli Kongresu. Dzięki przeciekom dowiedzieliśmy się, że tak wiele rzeczy, które Obama chciał wprowadzić przez te lata, są w tym traktacie. Jeśli zostanie przyjęty, traktat ten całkowicie zmieni nasze prawa dotyczące wolności internetu, opieki zdrowotnej, ochrony praw autorskich i patentów, bezpieczeństwo żywności, standardy ochrony środowiska, swobody obywatelskie i wiele innych.

    Traktat ten zawiera wiele przypisów, które alarmowały aktywistów internetowych, gdy SOPA było debatowane, może dać ogromną wolność bankom z Wall Street, by handlować ryzykownymi instrumentami pochodnymi.

    Innymi słowy, to traktat z piekła.

    W dodatku, narzucenie wizji Obamy na 40% populacji jest także nazywane „Lista życzeń świątecznych dużych korporacji”. Z 29 rozdziałów traktatu, tylko 5 z nich tak naprawdę tyczą się gospodarki. Reszta to mocarstwowe zapędy globalnych elit.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/trans-pacific-partnership-krokiem-swiatowej-wladzy-bankierow-2014-11

    • imburak said

      wkradł się chyba jakiś błąd ludzi na świecie jest około 7 mld więc 792 mln to jakieś 11% a nie 40% ale mimo to jest to olbrzymia ilość ludzi

  5. dwid1991 said

  6. dwid1991 said

    Polityka FED oraz jej wpływ na rynki finansowe

    http://independenttrader.pl/289,polityka_fed_oraz_jej_wplyw_na_rynki_finansowe.html

  7. Bożena said

    Piękny film dziękuję moja mama kiedyś miała spotkanie z tą widzącą i mówiła że było to wielkie przeżycie jak jej słuchała .

    • Piotr said

      A moja mama dostała kiedyś od sąsiadki tekst Koronki, która pochodzi z tych orędzi. Nie wiedziała, że ta koronka stąd pochodzi, dzisiaj jej powiedziałem i się ucieszyła:) pokazywałem jej ten film o orędziach. Bardzo ciekawy. Właśnie takim prostym ludziom jak Władysława Papis Pan Bóg objawia wielkie rzeczy dotyczące zbawienia świata. Tak wielkie cuda działa wśród nas nasz kochający Jezus i Maryja:)

  8. MariuszInfo said

    14 listopada 2014, piątek

    (2 J 4-9)
    Wybrana Pani, ucieszyłem się bardzo, że znalazłem wśród twych dzieci takie, które postępują według prawdy, zgodnie z przykazaniem, jakie otrzymaliśmy od Ojca. A teraz proszę cię, Pani, abyśmy się wzajemnie miłowali. A pisząc to – nie głoszę nowego przykazania, lecz to, które mieliśmy od początku. Miłość zaś polega na tym, abyśmy postępowali według Jego przykazań. Jest to przykazanie, o jakim słyszeliście od początku, że według niego macie postępować. Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą, lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę. Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód, a nie trwa w nauce Chrystusa, ten nie ma Boga. Kto trwa w nauce Chrystusa, ten ma i Ojca, i Syna.

    (Ps 119,1-2.10-11.17-18)
    Refren: Szczęśliwi, którzy żyją według Prawa

    Błogosławieni, których droga nieskalana,
    którzy postępują zgodnie z Prawem Pańskim.
    Błogosławieni, którzy zachowują Jego napomnienia
    i szukają Go całym sercem.

    Z całego serca swego szukam Ciebie,
    nie daj mi odejść od Twoich przykazań.
    W sercu swoim przechowuję Twe słowa,
    aby przeciw Tobie nie zgrzeszyć.

    Czyń dobrze swojemu słudze,
    aby żył i przestrzegał słów Twoich.
    Otwórz moje oczy.
    abym podziwiał Twoje prawo.

    (Mt 24, 42a. 44)
    Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.

    (Łk 17,26-37)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi. W owym dniu kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Przypomnijcie sobie żonę Lota. Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą mleć razem: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona. Pytali Go: Gdzie, Panie? On im odpowiedział: Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Przyjście naszego Pana jest tak pewne, jak to, że tam, gdzie leżą martwe ciała, zlatują się sępy. Spotkanie z Nim odbędzie się w całej prawdzie. Nie pomogą nam pobożne deklaracje, przygotowane reakcje i wyuczone słowa. Na nic się zda z troską kształtowany wizerunek. Spotkamy się z Nim tacy, jacy jesteśmy, a to, jacy jesteśmy, zależy od tego, ile od siebie wymagamy i jakich dokonujemy wyborów. To my sami zawieszamy poprzeczkę, która określa poziom naszego życia. Od decyzji podjętych dziś zależy, kim będziemy w dniu spotkania z Panem.

      Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 64

      • pio0 said

        Być gotowym

        Spotykamy królestwo Boże tu i teraz, lecz nasze życie nie ogranicza się do tu i teraz. Pochodzimy z wieczności i ku niej zmierzamy. Pan przychodzi we dnie i w nocy, gdy pracujemy i odpoczywamy, do mężczyzn i kobiet. Nie jest ważne, co czynimy, ale jak czynimy. Wzięty będzie ten, kto jest gotowy na spotkanie z odwieczną Miłością. A pozostawiony będzie ten, komu potrzeba cierpliwości i miłosierdzia, szansy na nawrócenie. Tak jak orzeł żywi się mięsem i szuka zdobyczy, tak chrześcijanin karmi się ciałem samego Boga, aby żyć.

        Modlitwa

        Jezu, chcę karmić się Twoim ciałem, aby żyć; chcę być gotowy na spotkanie z Tobą…Amen.

    • Leszek said

      Kilka odniesień do dzisiejszej św. Ewangelii:
      … 26Tak jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni/w dniach Syna Człowieczego: 27jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły/wydawali aż do dnia, kiedy/w którym Noe wszedł do arki; a wtedy nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich… (Łk 17,26n; por. Mt 24,37-39)
      Powody zaistnienia biblijnego potopu w czasach Noego:

      Z Księgi Rodzaju: wielka niegodziwość ówczesnych ludzi na ziemi, usposobienie ich było wciąż złe …Ziemia była skażona, w oczach Boga.
      Gdy Bóg widział, iż ziemia jest skażona, że wszyscy ludzie postępują na ziemi niegodziwie, postanowił położyć temu kres poprzez potop (Rdz 6,5.11-12), by zło zostało zatopione w wodach (a wody są w języku biblijnym miejscem przebywania złych duchów, ich królestwem), czyli ówcześni niegodziwie żyjący ludzie zostali wydani w moc złego, dzięki czemu jakaś niewielka ilość ludzi została uratowana, jako że miłosierdzie Boże przywiodło ich, przez karę śmierci w potopie do opamiętania i żalu, jak to czytamy w 1-ym Liście św. Piotra Apostoła, że Dusza Chrystusa po zstąpieniu do otchłani poszła ogłosić zbawienie nie tylko sprawiedliwym, ale też i duchom (tj. duszom ludzi) zamkniętym, przetrzymywanym w więzieniu, niegdyś nieposłusznym i zbuntowanym, gdy za dni Noego, Bóg pełen cierpliwości oczekiwał na zbudowanie przez Noego arki, który to czas (120 lat) był zarazem czasem danym tamtym ludziom na nawrócenie, opamiętanie się (1P 3,19-20).
      Ci ludzie w tej małej liczbie „poniósłszy ongiś karę na ciele, jaka przypadła (też i ówczesnej) ludzkości – zyskali jednak życie Boże dla swojej duszy” (4,6).

      W Drugim Liście św. Piotra Apostoła czytamy, że świat na który zesłany został potop nazwany jest starym światem, światem bezbożnych (2 P 2,5); jakiego pokroju byli (ale też i są) ludzie bezbożni: to ludzie, którzy porzucili prawo Boga Najwyższego, i jako swój dział odziedziczą przekleństwo Boże (wedle Syr 41,8n).
      Świat, w którym dane jest nam żyć jest też w oczach Bożych światem starym, coraz bardziej bezbożnym czeka podobna – co tamten – zagłada tym razem przez potop ognia (2P 3,7) w dniu Pański, by mógł zostać całkowicie odnowiony (Dz 3,21) i nastała zapowiadana w Piśmie Epoka Ducha Świętego tj. Czas Nowego Nieba i Nowej Ziemi (Ap 21,1nn), ziemi, która jest o wiele większym stopniu skażona grzechem niż za czasów Noego (zob. Iz 24,1-6.19n).

      O samym Noem czytamy w Piśmie, że: Bóg darzył go życzliwością, bo, będąc człowiek prawym, wyróżniał się nieskazitelnością wśród współczesnych sobie ludzi; więc w przyjaźni z Bogiem żył Noe (Rdz 6,8.9); dzięki temu, że będąc sprawiedliwym stał się okupem w czasie gniewu Bożego, ocalała Reszta dla ziemi, kiedy przyszedł potop (Syr 44,17). A potop zaczął się kiedy Noe wszedł do arki i zamknął ją (Rdz 7,1.7).

      Zaś w Liście do Hebrajczyków czytamy o tym, że: 6 „Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Bo kto chce dojść do Boga musi uwierzyć, że [Bóg] jest/istnieje i że wynagradza tych, którzy Go szukają. 7 Noe pouczony cudownie przez /otrzymawszy ostrzeżenie od/ Boga o tym, czego jeszcze nie można było ujrzeć, wiedziony wiarą i pełen bojaźni /podjął się budowy arki/ zbudował arkę, aby zbawić/ratować swą rodzinę. Przez wiarę też potępił /wydał sąd na/ świat i stał się dziedzicem sprawiedliwości, którą otrzymuje się przez wiarę/otrzymał usprawiedliwienie, które wiara daje” (Hbr 11,6-7).

      • Leszek said

        Z widzeń bł. A. k. Emmerich z książki «Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa…» z rozdz. ‘Noe i jego potomkowie’:
        „Obłok stanął przed nim, a w tym obłoku była postać ludzka. Noe klęczał, i widziałam, że poznał, iż Pan Bóg wszystko chce zniszczyć i że ma zbudować korab. Widziałam, że Noe wskutek tego bardzo był zasmucony, widziałam też, że prosił Boga o przebaczenie. Nie rozpoczął roboty natychmiast, dwa razy jeszcze ukazał mu się Pan Bóg, rozkazując mu, by pracę około arki rozpoczął, gdyż inaczej wraz z nimi zginie. Widziałam, że potem z rodziną opuścił tę okolicę … mieszkał Noe w okolicy wysoko położonej, obfitującej w lasy, odludnej, a mieszkał z ludźmi, którzy z nim razem wyszli, w namiotach. Posiadał też ołtarz, na którym Panu Bogu ofiary składał. Noe i jego rodzina nie budowali żadnych stałych domów, ponieważ wierzyli, że potop nastąpi; zaś bezbożni ludzie w okolicy wystawili już sobie murowane gospodarstwa i rozmaite budynki na przyszłość i przeciw nieprzyjaciołom.
        Strasznie było wtenczas na świecie. Ludzie popełniali najrozmaitsze występki nawet przeciwko naturze. Każdy kradł co mu się podobało. Pustoszyli sobie wzajemnie i pola, zabierając ze sobą niewiasty i dziewice. Im bardziej rosło plemię Noego, tym bardziej ono się psuło, a nawet Noego okradali i mu się sprzeciwiali. Tych obyczajów najgorszych nie mieli ci ludzie dlatego, że byli nieokrzesani i dzicy, lecz dlatego, że byli zepsuci; żyli bowiem bardzo wygodnie i wszystko mieli uporządkowane. Oddawali się najstraszniejszemu bałwochwalstwu, każdy zrobił sobie bożka z tego, co mu się najbardziej podobało. Za pomocą sztuk szatańskich chcieli uwieść dzieci Noego. … Trudno wypowiedzieć, jak wiele cierpieć musiał Noe budując arkę, wskutek złośliwości i podstępu robotników, którym trzodą płacił. Śmiali się, szydzili z niego w najrozmaitszy sposób, nazywając go głupim. Pracowali za dobrą zapłatę, lecz pomimo to szydzili bez ustanku. Nikt nie wiedział, dla kogo Noe arkę budował i dlatego wiele znosił szyderstwa… cdn

        • Leszek said

          Widziałam, jak ukończywszy dzieło, dziękował Panu Bogu, i jak mu się Pan Bóg ukazał, nakazując mu, by z wszystkich czterech stron świata zwołał zwierzęta piszczałką z trzciny. Im bardziej dzień sądu się zbliżał, tym bardziej zachmurzało się niebo. Wielka trwoga panowała na ziemi; słońce nie świeciło, a bez ustanku grzmiało. …Gdy arka unosiła się na wodzie, gdy mnóstwo ludzi zewsząd na górach i wysokich drzewach od licznych ludzi się roiło, gdy trupy i drzewa woda przypędzała, Noe wraz z rodziną znajdował się już w arce. Nim Noe z żoną, trzema synami i ich żonami wszedł był do arki, prosił jeszcze raz Boga o miłosierdzie. Potem, wciągnąwszy pomost za sobą, drzwi zamknęli. Wszystko pozostawił, nawet bliskich krewnych i tychże małe dzieci, którzy, gdy arkę budował, byli go opuścili. Powstała okropna burza, spadały błyskawice jako słupy ogniste, a deszcz lał się strumieniami. Pagórek, na którym stała arka, wkrótce w wyspę się zamienił. Nieszczęście było tak straszne, iż mam nadzieję, że jeszcze wielu ludzi się nawróciło. Widziałam jak czarny szatan o strasznej postaci ze spiczastą paszczą unosił się w powietrzu, pędząc ludzi do rozpaczy…

        • Leszek said

          Tak o Noem czytamy w Księdze Mądrości Syracha:
          „Noe okazał się doskonałym i sprawiedliwym, a w czasie gniewu stał się okupem, dzięki niemu ocalała Reszta dla ziemi, kiedy przyszedł potop”
          (Syr 44,17)

    • Leszek said

      Zróbmy wielki skok czasowy i przenieśmy się do naszych czasów, w których dane jest nam żyć. A dane jest nam żyć – jak już to było powiedziane – u schyłku Starego świata, będącego pod panowaniem sępów/złych duchów, ale zmierzającego do całkowitej odnowy, po czasie bliskiego już wielkiego oczyszczenia czyli Sądu sprawiedliwości/gniewu Bożego. A w tym zupełnie odnowionym świecie nie będzie żadnego śladu postaci zła (Ml 3,19).
      Ale póki co żyjemy w tym Starym świecie, którego stan – jak o tym mówi Matka Boża w Orędziach do swych umiłowanych synów, Kapłanów – jest o wiele, wiele gorszy niż tego sprzed potopu:

      1. …W tej godzinie potęgi i tryumfu Mojego przeciwnika liczni Moi synowie wystawieni są na niebezpieczeństwo wiecznej zguby. Popatrzcie, w jak ciężkiej sytuacji znajdujecie się dzisiaj! Ludzkość zbuntowała się przeciw Bogu Miłości i kroczy drogą nienawiści i grzechu, który środki społecznego przekazu przedstawiają jej jako dobro (por. Iz 5,20). Żyjecie w niezdrowej atmosferze zepsucia Tak więc każdego dnia coraz więcej Moich biednych dzieci pozwala się zwieść przez niepohamowany egoizm, zazdrość i nieczystość. Przypadł wam los życia w latach, gdy ś w i a t s t a ł s i ę g o r s z y, n i ż był w czasach potopu (249, 13.08.1982)

      2. … Moje dzieci, które nigdy przedtem nie byłyście w takim stopniu zagrożone przez lód grzechu, nawałnicę nienawiści, burzę buntu przeciw Bogu i Jego prawu, przez zalew nieporządku moralnego, niebezpieczeństwo wojny, zniszczenia i głodu! Ś w i a t s t a ł s i ę g o r s z y n i ż w czasach potopu. Dlatego grozi wam prawdziwe niebezpieczeństwo zagubienia się na złych drogach grzechu i niewierności w tym życiu i zguby wiecznej – w życiu przyszłym. I rzeczywiście, ileż dusz idzie każdego dnia do piekła, bo nie przyjęto jeszcze prośby – którą też tu do was skierowałam – o powrót do Boga, drogą modlitwy, pokuty i wewnętrznego nawrócenia… (252, 13.10.1982)

      Podobne zatrważające słowa (wpisuję je w tym miejscu, by trzymać się chronologii lat) Matki Bożej, możemy znaleźć w ‘Orędziach Zbawienia’, u Centurii:
      „Moje dzieci żyjecie w czasach gorszego rozkładu moralnego, jakimi były czasy Noego czy czas Sodomy i Gomory. Wasze grzechy przerastają wszystkie tamte grzechy. Wydaliście walkę św. Bogu (por. Hi 15,25) i Jego Prawu” (21.12.1984; t. III, z p-ktu 163, s. 291). cdn

      • Leszek said

        3. …Szatan zwiódł całą biedną ludzkość. Odciągnął ją bardzo daleko od Boga i utworzył dla niej bożki zepsucia: przyjemność, pieniądze, pychę, egoizm, rozrywki i nieczystość (por. Mdr 14,12-14). Dlatego też ludzkość jest dziś bardzo zagrożona przez przemoc, nienawiść, bunt i wojnę. Zobaczycie w tych latach wielką karę, przez którą Boża Sprawiedliwość oczyści t e n ś w i a t. S t a ł s i ę on t y s i ą c r a z y g o r s z y n i ż w czasie potopu. Tak bardzo opanowały go duchy zła!.. (507, 8.12.1993)

        4. …Żyjecie w czasie wielkiego zdeprawowania, kiedy ludzkość stała się ponownie pogańska i bardziej zepsuta niż w czasach potopu… żyjecie pośrodku głębokiej ciemności grzechu, która zstąpiła na świat… (537, 2.02.1995)

      • Leszek said

        Stan ducha o postawę ludzi żyjących w czasach przed potopem bardzo dobrze oddaje ten, oto fragment z Księgi Hioba:
        15 Chcesz drogi ciemności się trzymać, którą kroczyli występni?
        16 Ci poginęli przed czasem, powódź im ziemię pokryła.
        17 A Bogu mówili: „Idź precz! Co zrobić nam może Wszechmocny?”
        (Hi 22,15-17)
        „Oddal się – mówili do Boga – nie chcemy znać Twoich dróg” (21,14; por. Ps 95,10)

    • Leszek said

      Jak ratunkiem i ocaleniem przed wodami potopu dla Noego i jego rodziny było schronienie się w zbudowanej arce, tak dzisiaj, taką Arką schronienia w tym dzisiejszym świecie pogrążonym w wielkim potopie grzechu i ciemności duchowej, nad którym jest już wyciągnięta i mająca spaść na niego i jego mieszkańców, Ręka Sprawiedliwości Bożej jest Niepokalane Serce Maryi, o którym Matka Boża, tak mówi:

      1 …Oto czas kary i zbawienia, sprawiedliwości i miłosierdzia. Przewidując te czasy, przygotowałam wam bezpieczne s c h r o n i e n i e, w którym musicie się zgromadzić, aby doznać umocnienia i ocalenia. Tym schronieniem jest Moje Niepokalane Serce… (252, 13.10.1982)

      2 …Wejdźcie do schronienia, przygotowanego wam przez Niebieską Mamę dla waszego ocalenia, abyście mogli w Moim Niepokalanym Sercu spędzić bezpiecznie straszliwe dni wielkiej zawieruchy, która właśnie nadeszła. Oto właściwy moment, byście się wszyscy schronili we Mnie, ponieważ jestem Arką Nowego Przymierza.
      W czasach Noego, bezpośrednio przed potopem, weszli do a r k i ci, których Pan zechciał ocalić w czasie straszliwej kary. Obecnie zapraszam was do wejścia do A r k i Nowego Przymierza, którą zbudowałam w Moim Niepokalanym Sercu. Zapraszam do niej wszystkie Moje dzieci, abym mogła pomóc im znieść krwawe brzemię wielkiej próby, poprzedzającej przyjście Pana. Nie patrzcie wokół siebie. Wszystko toczy się dziś j a k z a c z a s ó w p o t o p u i nikt nie myśli o tym, co was czeka. Wszyscy zbyt są zajęci myśleniem jedynie o sobie, o swoich ziemskich sprawach, o przyjemnościach, o zaspokajaniu wszelkimi sposobami swych nieuporządkowanych namiętności…. (328, Arka Nowego Przymierza, 30.07.1986)

      • Leszek said

        3. …musicie teraz wszyscy jak najszybciej wejść do bezpiecznego schronienia Mojego Niepokalanego Serca. Jak Noe w imię Pana zaprosił do wejścia do a r k i tych, którzy mieli być ocaleni od potopu, tak i ty teraz, Mój najmniejszy synu, w imię twojej Niebieskiej Mamy powinieneś zaprosić do wejścia do schronienia Mego Niepokalanego Serca tych, którzy mają być ocaleni, ochronieni i wybawieni od wielkiej próby, jaka właśnie przyszła na Kościół i całą ludzkość (Ap 3,10).
        …powinieneś przekazać wszystkim, że obecnie, począwszy od tego roku, rozpoczynają się wydarzenia przepowiedziane wam przeze Mnie i zawarte w trzeciej części tajemnicy, która jeszcze nie została ujawniona. Obecnie stanie się ona jawna poprzez same wydarzenia, które właśnie mają nadejść w Kościele i na świecie. Mój Kościół zostanie wstrząśnięty przez gwałtowny wiatr odstępstwa i niewiary. Ten, który sprzeciwia się Chrystusowi, wejdzie do Kościoła, wprowadzając ohydę spustoszenia, którą przepowiedziało wam Pismo Święte.
        Ludzkość pozna krwawą godzinę kary. Zostanie ona uderzona biczem epidemii, głodu i ognia. Wiele krwi rozleje się na waszych drogach. Wszędzie rozszerzą się wojny, powodując niezmierne zniszczenie świata. Wy wszyscy, Moi biedni synowie, będziecie musieli nieść ciężar wielkich cierpień i niewypowiedzianych boleści. Wszystkim ujawni się wielki cud Bożej Sprawiedliwości i Miłosierdzia. Dziś, w Moim Sanktuarium w Fatimie, ponawiam Moje naglące zaproszenie do s c h r o n i e n i a s i ę we Mnie poprzez wasze poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu… (489, Fatima, 15.03.1993)

      • Leszek said

        O Maryi ARCE z „Prawdziwego Życia w Bogu” Vassuli Ryden:

        «Bracia, siostry, przyjdźcie! Niech nas okryje Płaszcz Łaski Tej, która jest pełna Łaski (Łk 1,28)…
        O, przyjdźcie! Zanim nie zaleje was potop grzechu! Wejdźcie do tej Arki (Arką jest Niepokalane Serce Maryi – z przypisu) która może was ocalić. Nie bądźcie jak wasi przodkowie za dni Noego, którzy nie posłuchali. Wejdźcie do A r k i, a zostaniecie o c a l e n i o d burzliwych wód grzechu i od śmierci w ich zalewie. Przyjdźcie, a staniecie się obiecanymi dziećmi (Rdz 3,15) Pośredniczki, dzięki nabożeństwu, jakie będziecie do Niej mieli. Poprzez nabożeństwo do Niej Mnie będziecie oddani. Każde nabożeństwo ku czci Jej Serca zostaje powiększone i wznosi się do Mnie, gdyż Nasza jedność jest doskonała. Dzięki nabożeństwu ku czci Jej Serca, w Jego świetle, zostaną lepiej zrozumiane wszystkie Moje postanowienia, bo Jej Serce poprowadzi wasze kroki, a rękę waszą pochwyci sama Siedziba Łask. Jakże będziecie błogosławieni powracając do nabożeństwa ku czci Jej Serca!
        Przyjdźcie do Tej tak Błogosławionej, która ukazuje matczyną Miłość Swoim dzieciom, wskazuje im drogę do Nieba. Przyjdźcie do Współodkupicielki współdziałającej z waszym Odkupicielem, której Serce gorejące Miłością ofiarowało się, aby zostać przeszyte (por. Łk 2,35) z waszego powodu. Przyjdźcie uczcić to Serce jaśniejące jak lampa, całe płonące blisko Mojego Serca.
        Kiedy mówicie: «Nie potrzebujemy Jej Serca», wiedzcie, że w rzeczywistości mówicie: «Nie potrzebujemy Serca Pana!». Dowiedz się, słaby człowiecze, że Moje Najświętsze Serce i Niepokalane Serce waszej Matki są tak zjednoczone, że w ich doskonałej jedności te Dwa Boskie Serca stają się tylko Jednym…» (25.03.1996, z Zeszytu 83)

    • Leszek said

      …w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi… (Łk 17,30)
      Ów dzień Syna Człowieczego, Sędziego wymierzającego sprawiedliwość będzie dniem sądem, który zacznie się od domu Bożego (a przejawia się on w krwawych prześladowaniach na razie w Azji, Afryce), bardzo źle skończy się dla nieposłusznych Prawu Bożemu/Ewangelii Bożej (wedle 1P 4,17).
      O tym dniu, tak mówi Pan w „Końcu czasów” M. Valtorty:

      …Ani ojcowska hojność darów, ani straszne znaki na niebie (Jl 3,3n; Łk 21,25) nie zdołają uczynić synów Bożych (zob. Rz 8, 14) z żyjących w tym czasie. I wtedy nadejdzie Mój dzień wielki i straszny. Nie dzień dwudziestoczterogodzinny. Mój czas ma inną miarę. Jest powiedziane „dzień, gdyż za dnia się pracuje, a Ja wówczas będę działał… (16.09.1943r.) i …Kiedy kazałem powiedzieć Sofoniaszowi, że Ja usunę wszystko z powierzchni ziemi (So 1,2n), nakazałem mu prorokować o tym, co nadejdzie w dniu przed wigilią czasów ostatecznych. Potem Sam zapowiedziałem ten czas, mówiąc o zniszczeniu świata, ukrytym pod opisem zniszczenia Świątyni i Jerozolimy (Mt 24,1nn), o czym prorokował Umiłowany Mój uczeń w swej Apokalipsie (Ap 11,1n; por. Łk 21,24b). Głosy nastepują po sobie… (29.10.1943r.)

      Zaś w |Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden:

      …Nieszczęsne stworzenie, twój bunt i wypieranie się Najświętszej Trójcy uczyniły z ciebie buntownika, odstępcę i prześladowcę Mojego Słowa. Twoje skargi i jęki jedynie ty sam usłyszysz. Powiadam ci: będziesz lamentował i płakał, lecz tylko twoje własne uszy usłyszą twe skargi. Ja mogę tylko sądzić, jak Mi zostało nakazane sądzić, a Mój sąd będzie sprawiedliwy. J a k b y ł o z a c z a s ó w
      N o e g o, tak będzie wtedy, gdy otworzę Niebiosa i ukażę wam Arkę Przymierza (Ap 11,19). „Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego” (Mt 24,37n).
      Powiadam wam, gdyby ten czas nie został skrócony, dzięki wstawiennictwu waszej Najświętszej Matki, świętych męczenników i dzięki morzom krwi przelanej na ziemi, od Sprawiedliwego Abla aż do krwi wszystkich Moich proroków (Mt 23,35) nikt z was by nie ocalał!
      Ja, wasz Bóg, posyłam anioła za aniołem, aby głosił, że Mój Czas Miłosierdzia dobiega końca i że Czas Mojego Królestwa na ziemi jest w zasięgu ręki (Mk 1,15). Posyłam wam Moich aniołów, aby świadczyli o Mojej Miłości „wśród tych, którzy żyją na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu” (Ap 14,6). Posyłam ich wam jako apostołów ostatnich dni, by głosili, że: „Królestwo na tym świecie stanie się jak Moje Królestwo w górze i że Mój Duch będzie królował na wieki wieków!” (Ap 11,15) wśród was. Na tę pustynię posyłam wam Moje sługi -proroków, aby wołali: „Ulęknijcie się Mnie i oddajcie Mi chwałę, bo godzina sądu Mojego nadeszła” (Ap 14,7).
      Moje Królestwo zstąpi nagle na was, dlatego powinniście być stali i wierzyć do końca… (15.09.1991, z Zeszytu 54)

      • Leszek said

        Z „Prawdziwego Życia w Bogu” V. Ryden – to mówi Pan:
        …wiedź swe życie ze Mną, bo to jest los, który został ci wyznaczony w życiu i w tej Erze Wielkiego Odstępstwa. Jakąkolwiek więc proponuję ci pracę, podejmuj ją z całego swego serca, w jednym celu: dla uwielbienia Mnie.

        Ludzie są uśpieni {Matka Boża mówiła: …Wszystko toczy się dziś j a k z a c z a s ó w p o t o p u i nikt nie myśli o tym, co was czeka. Wszyscy zbyt są zajęci myśleniem jedynie o sobie, o swoich ziemskich sprawach, o przyjemnościach…}
        i narażają się na wielkie ryzyko, gdyż nie wiedzą, co się z nimi stanie. Ich grzech, ich odstępstwo przyniesie im śmierć. Nikt nie może powiedzieć, kiedy nadejdzie Mój D z i e ń. Ta Godzina spadnie na nich n a g l e.

        Dokonałem dziś wielkich rzeczy dla waszego ocalenia. Wszędzie zaszczepiłem winnice, a z pustyń uczyniłem ogrody i sady. Jestem zatroskanym Ojcem pogrążonym w przedwczesnej żałobie, widzę bowiem, o ile bardziej ten świat gotowy jest zabijać niż kochać. Masowe mordowanie dzieci podejmowane jest codziennie od nowa. Wszędzie, gdzie zwracam Moje Oczy, widzę zdradę, zbrodnie, zepsucie, cudzołóstwo, oszustwo, nieład w małżeństwie, ludzi kpiących sobie z religii, splamienie dusz, wiarołomstwo, grzechy przeciw wszelkiej naturze (por. Mdr 14,22.24-26!). Jakże więc mógłbym milczeć? Dlatego właśnie Sprawiedliwość uderzy w to wszystko… (16.06.1992, z Zeszytu 60)

      • Leszek said

        Tytułem dopełnienia do tych słów: …sądem, który zacznie się od domu Bożego (a przejawia się on w krwawych prześladowaniach na razie w Azji, Afryce)…

        niech będzie ten oto stosowny fragment bardzo pożytecznej książki J.I. Kraszewskiego >Rzym za czasów Nerona”. Obrazy historyczne (książka oparta jest na autentycznych Listach napisanych z pierwszym wieku po Chrystusie, opisujących los/położenie chrześcijan w Rzymie za czasów panowania cezara Nerona; zob. Wstęp od Autora: http://pl.wikisource.org/wiki/Rzym_za_Nerona/Przedmowa)

        …Wystąpił drugi i rzekł do Tymoteusza (tak tego Tymoteusza, syna duchowego św. Pawła Apostoła i adresata jego dwóch listów):

        -Przeciwko Neronowi potężny spisek się knuje, należą doń i trybunowie kohort, i senatorowie, i patrycjusze i rycerstwo… Oni wiedzą o nas i prześladowaniu, jakie nas spotkało i czeka… Jeżeli przyjdziemy im w pomoc, obiecują wierze naszej pobłażanie i prawo obywatelstwa w Rzymie…
         Mówił, a Tymoteusz pokląkł i płakał, modląc się, aż wszyscy strwożeni zamilkli. Wstał po chwili, podnosząc ręce do góry.
         - Nie odrodziliście się jeszcze z ducha – zawołał – gdy nie w Bogu i prawdzie, ale w przymierzu z pogany i opiece ich zbawienia szukać chcecie. Nie siłą ich, ale Bożą zwyciężym państwa ich, stolice, wojska. Wszystko runie i obali się za skinieniem Bożem, a pracowitą mrówką, co ten dąb podgryzie, my będziemy. Ale nie w spiskach moc nasza… w pokorze i cierpieniu. A jeśliby kto napadł na Nerona, stańcie i zasłońcie go piersią waszą, bo wszelkie mężobójstwo zakazane nam jest. N i k t z n a s n i e w i e, a ż a l i on nie jest biczem Bożym, nikt nie wie, ażali t e n, c o nas zabija, nie pomaga nam, czy ten, co męczy, nie żywi, czy ten, co prześladuje prawdę, nie służy jej mimo swej woli. O, ludzie ślepi i małego serca, czyż nie widzicie, że Bóg wszelakiemi drogami iść do swych celów może, a rozum wasz zawodzi…
        – Więc cóż czynić mamy? – zapytał inny.
         - Trwać, wyznawać prawdę głośno i za nią umierać — odpowiedział Tymoteusz – a umierając, przebaczyć nieprzyjaciołom, jak przebaczył Syn Boży.
        – Wszak ci możemy też wyznawać potajemnie wiarę naszą – rzekł ktoś – choćbyśmy pozornie składali ofiary bogom ich?
         - Nie – rzekł Tymoteusz – bobyśmy kłamali, a fałsz ust chrześcijanina zmazać nie powinien. Kto się Boga zapiera, aby ocalił życie, tego Bóg zaprze się w chwili sądu, i żywot wieczny postrada. Kto milczy, małoduszny jest i niewierny. Chcemy zwyciężyć. Idźmy z uśmiechem na męczarnie, a gdy ujrzą poganie, że gardzimy życiem, uwierzą w niebo i nawrócą się. Jedna jest dla nas droga prawdy, jak jeden Bóg nasz; wyznawać ją musimy głośno i cierpieć za nią.
         Jeżeli spytają was, czy jesteście chrześcijanami, o d p o w i e d z c i e:
        – Jesteśmy – jeżeli zmuszać was zechcą do zaparcia się wiary waszej, trwajcie w niej aż do męczeństwa, aż do śmierci; niech się zdumieją, strwożą i nawrócą poganie. Między prawdą a fałszem niema środka; drogi fałszu są różne i liczne, droga prawdy jedna tylko… przeto jedną tą iść macie…
        http://pl.wikisource.org/wiki/Rzym_za_Nerona/XI

        • Leszek said

          Miast: …Tymoteusz pokląkł i płakał…
          powinno być: …Tymoteusz ukląkł i płakał…

    • Leszek said

      …spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi… (Łk 17,29n)

      Pan nie tylko zapowiedź deszczu ognia i siarki (z wybuchających i płynącej lawy wulkanów/pieców ognistych) odnosi do grzechu homoseksualizmu (Rdz 19,24; Ps 11,6), ale też do tych, którzy spod znaku Drugiej Bestii (Ap 1,11n) wprowadzają wielkie odstępstwo do Kościoła, jak o tym mówi w innym miejscu „Prawdziwego Życia w Bogu”:

      …Zaprawdę powiadam wam, że w tych nadchodzących dniach szatan i wszystkie złe duchy nie będą już działały tak subtelnie jak wcześniej. Nie, teraz nadszedł czas, kiedy on sam i jego złe duchy ukażą się otwarcie każdemu mieszkańcowi ziemi. Szatan wyśle fałszywych proroków i pomnoży ich jak piasek, doprowadzając do zamieszania wśród was i zwodząc nawet wybranych.Dlatego bądźcie czujni, aby nikt was nie oszukał.

      Ten znak jest znakiem wigilii Moich Wielkich Znaków, które muszą nadejść. Demon jest dziś jak dzikie zwierzę, zranione i bardziej przez to niebezpieczne. Ale nie lękajcie się, wy, którzy Mnie kochacie, zapewnię wam bezpieczeństwo, za którym tęsknicie. Biada jednak tym, którzy zhańbili Moje Sanktuarium, wprowadzając wielkie odstępstwo do Mojego Kościoła! Siarka i ogień spadną na nich!… (6.07.1990, z końca Zeszytu 43)

    • Leszek said

      …Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony… (Łk 17,34)
      Pan zapowiada Sąd na Końcu Czasów, w nocy naszych czasów, tj. w czas panujących ciemności niewiary, odstępstwa, buntu i wielkiego odrzucania Boga i Jego Prawa, nienawiści… (zob. 1Tes 5,2n), o czy tak mówi w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden:

      …Ostrzegłem świat. Posłanie z Fatimy mówi, iż w Moim Dniu każę zajść słońcu w południe i że zaciemnię ziemię w środku dnia. Pozwolę Smokowi kąsać to grzeszne pokolenie i zsyłać nań Ogień, którego świat nigdy wcześniej nie widział ani nigdy więcej nie zobaczy, aby spalić jego niezliczone zbrodnie. Zapytacie: „Wszyscy mieszkańcy zginą, dobrzy oraz źli?” Powiadam wam: ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć zmarłym. Z dwóch ludzi jeden zostanie wzięty.

      Niektórzy zapytają: „Gdzież jest Eliasz i Mojżesz, którzy mieli przyjść? (Ml 3,23n; Dz 3,22). Powiadam ci, złe pokolenie: w ciągu tych wszystkich lat My nie mówiliśmy w przypowieściach. Eliasz i Mojżesz już przyszli, ale ich nie rozpoznaliście i potraktowaliście ich według własnej woli. Pokolenie bezbożne, nie słuchaliście Naszych Dwóch Serc: Niepokalanego Serca Mojej Matki i Mojego Najświętszego Serca… (24.12.1991)
      http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=56

      • Leszek said

        … ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć zmarłym…

        Z Orędzi Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:

        1. …Ciemność zgęstnieje nad światem, który dojdzie do szczytu zdeprawowania. Im bardziej będzie zepsuty, z tym większym uporem będzie szedł drogą buntu przeciwko Bogu, bałwochwalstwa, bluźnierstwa i bezbożności.
        Przez to świat sam ściągnie na siebie to, co dopuściła Boża Sprawiedliwość dla jego całkowitego oczyszczenia: ciemność, ogień i krew.
        Będzie to czas męczenników, którzy w wielkiej liczbie przeleją krew oraz czas tych, którzy przeżyją i będą z a z d r o ś c i ć prześladowanym i zabijanym… (147, 10.02.1978)

        2. …Odstępstwo i wielka schizma w Kościele mają się właśnie dokonać, a wielka kara – jaką wam w tym miejscu (tj. w Akita, w Japonii) przepowiedziałam – znajduje się już u waszych drzwi. Ogień z Nieba zstąpi i wielka część ludzkości zostanie zniszczona. Ci, którzy przeżyją, będą z a z d r o ś c i ć umarłym, bo wszędzie pojawi się zniszczenie, śmierć i ruina… (501, 15.09.1993)

  9. Gossja said

    Przyczepiło sie do nas… coś. Przeszkadza, krzyżuje szyki, złośliwie przekręca plany. Dziś rano zepsuło samochód – serio, wczoraj wszystko było OK, dziś – samochód, wcale niestary zaczął się przegrzewać, teraz stoi w warsztacie. Temu czemuś nie przeszkadzają moje modlitwy – a może właśnie przeszkadzają i dlatego tak się wścieka? Bo ostatni numer pojawił sie po odmówieniu Pancerza św. Patryka.
    Polećcie mi cos, proszę, modlitwę z dużym powerem, żeby sie od nas odczepiło…

    • małgosia MK said

      Gossja jeśli masz w domu poświęcone kadzidło (można kupić w sklepikach przy sanktuariach i poprosić kapłana o poświecenie) .Wykadź cały dom,wraz ze strychem,piwnicą (samochód też) przy tym odmawiając modlitwy do matki Bożej chociażby Pod Twoją Obronę lub inną,albo pieśń .Ogólnie należy wykadzać mieszkania jak najczęściej według własnego rozeznania.Ja wykadzam w pierwszą sobotę miesiąca.

      • Gossja said

        O, o tym nie pomylałam. Mam też wodę święconą w ramach zapasów okołoostrzeżeniowych🙂 – myślisz, że mogłabym poświęcić sama mieszkanie?

        • małgosia MK said

          Tak, a nawet należy święcić mieszkanie.Pomódl się i poproś Pana Jezusa z wiarą o błogosławieństwo twego mieszkania a Jezus uczyni to przez Ciebie (poświęć na cztery strony świata mówiąc w imię Ojca i Syna I Ducha świętego.Amen.)
          Głowa do góry będzie dobrze!
          Któż jak Bóg!

    • Bożena said

      Może chce żebyś się zdenerwowała albo zniechęciła i dlatego tak robi .Oczywiście trzymaj się i niech ci te rzeczy nie przychodzą ani do głowy.

    • Izabela Anna said

      Mój syn odkąd został oddany w całkowitą opiekę Matki Bożej doświadcza okropnych prześladowań w szkole. On sam, jak i
      cała nasza rodzina jesteśmy już tą całą sytuacją wykończeni. Niestety nie wytrzymujemy już psychicznie…Wszelkie modlitwy tylko zaostrzają działania prześladowców. Syn jest bardzo spokojnym i dobrym człowiekiem dla wszystkich. Pełnym empatii, bez cienia agresji. Powiedział mi kiedyś po przyjściu ze szkoły, że Pan Jezus też był prześladowany i może nie jest to, w takim wymiarze w jego przypadku, ale skojarzenie same się nasunęło.
      Pozdrawiam serdecznie ,Bóg z Tobą i całą twoją rodziną Gossja.

    • Wiesia said

      @Gossja akurat na to: http://prorocykatolik.pl/documents/Nowennaobronna1str.pdf

      Tylko nie mów Wodzu,a Książę.Bo Św.Michał Archanioł jest Księciem,nie wodzem.Tak jest wg.starych modlitw.

    • Gossja said

      Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Ja wiem, że to minie, ale kosztuje mnie sporo zdrowia, bo nakładają się na to obciążenia w pracy. Wiem, że ja to histeryczka jestem😉 oraz cierpliwości bardzo mi brakuje, wiem, z jakimi problemami zmagają się inni ludzie, moje to przy nich pryszcz na nosie rozkapryszonej panienki. No – trzeba mi było się z lekka wyżalić.
      Opowiem wam jeszcze jeden przykład co robi owo coś, dosłownie sprzed chwili.
      Mam zaprenumerowane na emaila codzienne cytaty z pewnej bardzo fajnej książki -” Jezus. Dla szczęścia Moich, Moich wybranych” – codziennie rano o 6. przychodzi jeden, zbieram je sobie w osobnym folderze. Dziś rano nie było cytatu, w południe nie było cytatu, dopiero teraz otworzyłam pocztę – i jest. Nie odważył się zatrzymać, ten przeszkadzający za długo, bo byłoby to podejrzane. A ów cytat brzmi tak – podzielę się z Wami:
      Refleksja: 1A_03
      Moje umiłowane dziecko, oddaj Mi twoje brzemię, twoje zmartwienia po to, byś mógł/-a należeć całkowicie do Mnie. Powierz Mi się całkowicie i bez reszty.
      Bardzo a propos, prawda?

      • Wiesia said

        🙂 aha!
        To nie pokazuj,że jesteś taka siiiiłaczka!,ale po prostu oddaj i po kłopocie 🙂 .A co do tych Modlitw,które Ci dałam,to są akurat na te czasy,mam je w książeczce „Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa”.
        pozdrawiam

  10. ... said

    Ks. Stanisław Małkowski: WSZYSTKO MOGĘ W TYM, KTÓRY MNIE UMACNIA

    Poemat o dzielnej niewieście (zob. Prz 31, 10-31), czytany w niedzielę 16-go listopada, kiedy wspominamy Matkę Boską Miłosierdzia czyli Ostrobramską, odnosi się do Maryi poślubionej św. Józefowi, której ufa serce małżonka. My również ufamy miłosierdziu Serca naszej Matki.

    Dzielną niewiastą jest też czysta Oblubienica Baranka Bożego związana mocą Nowego Przymierza z Chrystusem – Oblubieńcem (Ap 19,7).

    Wieczne zaślubiny Chrystusa z Kościołem i obustronna wierność (siły piekła nie przemogą Kościoła wzniesionego na skale) dają niezawodną nadzieję i zapewnienie, że nie tylko Kościół ufa Chrystusowi, ale i Chrystus – Kościołowi. „Powstaną więc synowie, by szczęście jej (dzielnej niewiasty) uznać, i mąż, ażeby ją sławić” (Prz 31,28).

    „Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności, jesteście synami światłości i synami dnia” – powiada w drugiej lekcji św. Paweł (1 Tes 5,5). Wezwanie do czuwania i trzeźwości oznacza możliwość wprowadzenia porządku dnia w ciemność nocy. Kto czuwa, ten nie pozwoli się uśpić. Różni usypiacze chcą, abyśmy w sposób bezwolny i bezrozumny poddali się osobistej, społecznej i narodowej krzywdzie wyrządzonej nam przez funkcjonariuszy duchów ciemności.

    W Ewangelii słyszymy przypowieść o talentach (Mt 25, 14-30). „Pewien człowiek” to Chrystus, który udał się w podróż z nieba na ziemię i z ziemi do nieba. Słudzy to ludzie, którzy dostali do dyspozycji majątek niebędący w pełni ich własnością, bo przez własną pracę mają darowane im do czasu dobra pomnażać. Pan powróci i rozliczy się ze sługami nie według posiadania ale zgodnie z użytkiem uczynionym z tego, co dostali. Nagroda nieskończenie przewyższa zasługi. „Kto ma, temu będzie dodane, a temu kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma” (w. 29, por. Łk 8,18). Kto ma wiarę, nadzieję i miłość, kto ma postawę posłuszeństwa, pokory i gotowości współdziałania z Bożą łaską, kto chce pomnażać Boże dary i czynić z nich dobry użytek, temu będzie dana wieczna nagroda. Kto zaś nie ufa Bogu, ale tylko sobie, temu zabiorą najpóźniej wraz ze śmiercią doczesną także to, co przez krótki czas miał i otrzyma karę, której obrazem są ciemności zewnętrzne, płacz i zgrzytanie zębów. Ciemności wewnętrzne prowadzą do zewnętrznych ciemności piekła. Słowa Jezusa są jednoznaczne: człowiek raz stworzony przez Boga w chwili poczęcia nigdy istnieć nie przestanie. Jakie to istnienie w wieczności będzie, zależy najpierw od Boga, od Jego miłości stwórczej i zbawczej, ale zależy również od naszej odpowiedzi na Bożą miłość. Sposób sprawowania Bożej władzy nad nami i jej skuteczność według zamiarów i pragnień Boga jest inny, gdy Boga przyjmiemy, a inny gdy Go odrzucamy. Porządek miłosierdzia poprzedza czas nieuchronnej Bożej sprawiedliwości. Bożą sprawiedliwość będą musieli uznać wszyscy, natomiast nie wszyscy chcą już teraz przyjąć Boże miłosierdzie. Chrystus jest Królem Wszechświata na mocy wyroku sprawiedliwości, z woli Boga Ojca. Chrystus jest Królem narodów, a najpierw zgodnie z Jego objawioną wolą – Polski, na mocy wyboru dokonanego przez narody w formie intronizacji w odpowiedzi na postępującą detronizację. Jeżeli nie uznaje się społecznego panowania Chrystusa zgodnie z Pismem Świętym i nauką społeczną Kościoła (m.in. encykliką Piusa XI „Quas primas”), to z konieczności do pustego domu polityki wchodzą złe duchy i źli ludzie, czego doświadczamy w Polsce, Europie i na całym świecie. „Powstań Polsko, skrusz kajdany, dziś twój tryumf albo zgon” – śpiewamy niezdolni, aby o własnych siłach obce i własne kajdany zrzucić.

    Ale dla Boga wszystko jest możliwe, wystarczy chcieć, bo w duchu wiary chcieć to móc. Dwaj żebracy – ślepy i chromy według legendy o św. Marcinie (którego wspominamy 11 listopada) – początkowo nie chcieli, ale w końcu doświadczyli cudu uzdrowienia.

    Oby Polska chciała widzieć i chodzić. Widzieć znaki od Boga oraz iść drogą Jego woli.

    Ks. Stanisław Małkowski

    Warszawska Gazeta 14 – 20 listopada 2014 r.
    KOMENTARZ TYGODNIA

  11. ... said

    Policja rekwiruje sztandary z Szczerbcem [VIDEO]

    Doniesienia o tym, że policja rekwirowała jadącym na marsz uczestnikom Marszu Niepodległości transparenty i flagi była szokujące. Nie mniej film dokumentujący takie wydarzenia jest przerażający.

    Na filmie widać jak policja w Polsce rekwiruje jadącym na Marsz Niepodległości polskim patriotom sztandary z Szczerbcem jednym z najbardziej patriotycznych symboli Polski. W swych antypolskich działaniach policjant powołuje się na artykuł 256 kodeksu karnego mówiący o zakazie promowania faszyzmu i innych ustrojów totalitarnych. Flagi należały do Nowosądeckiego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej.

    Szczerbiec był mieczem koronacyjnym królów Polski. Po raz pierwszy został wykorzystany w koronacji Władysława Łokietka. Jego obecność podczas koronacji Kazimierza Jagiellończyka opisywał Jan Długosz. Jest jednym z najcenniejszych zabytków dla narodu polskiego jakie znajdują się na Wawelu.

    Legenda głosi, że Szczerbiec został wyszczerbiony gdy Bolesław Chrobry uderzył nim w bramę Kijowa. Chrobry otrzymać miał go podczas Zjazdu Gnieźnieńskiego od cesarza Ottona.

    Na rękojeści Szczerbca widnieje grafika Baranka Bożego i Ewangelistów, oraz napisy, według Wikipedii, „Na głowicy monogram Boga, tzw. tetragrammaton z literami Α i Ω (Alfa i Omega alfabetu greckiego) oraz napis w języku łacińskim Haec figura valet ad amorem regum et principum iras iudicum (ten znak umacnia miłość królów i książąt, a gniew sędziów). Na jelcu wygrawerowany jest tekst w języku hebrajskim, wyrażony literami alfabetu łacińskiego Con citomon eeve Sedalai Ebrehel (żarliwą wiarę wzbudzają imiona Boga Sedalai i Ebrehel – chodzi prawdopodobnie o imiona Boga w Starym Testamencie El Szaddai i El-Roeh) oraz tekst łaciński Quicumque hec nomina Dei secum tulerit nullum periculum ei omnino nocebit (ktokolwiek te imiona Boga ze sobą nosić będzie, temu żadne niebezpieczeństwo w ogóle nie zaszkodzi)”. Na szczerbie miecza umieszczona jest tarcza z piastowskim orłem. Szczerbiec mierzy 98,4 cm i ma szerokość 5 cm.

    Jan Bodakowski

    http://www.prawy.pl/z-kraju/7514-policja-rekwiruje-sztandary-z-szczerbcem-video

  12. halina said

    Żyję w narodzie Polskim , i bardzo chce aby budowało sie tutaj Królestwo Boże .
    To które chce i pragnie zbudować Bóg Ojciec w wymiarze materii , od stworzenia swiata , aby zbudowanym było na wzór Królestwa Niebieskiego ..
    By stanowiło ono obraz i podobieństwo tego co jest w swiecie duchowym uczynione Bożą Ręką ,..
    Dotąd dokąd jestem w ciele dotąd mam szanse pracować dla Boga , czynic to co On chce bym uczyniła , aby Jego pragnienie stało sie rzeczywistością .
    Chcę prawidłowo sercem odczytywać i ciałem wykonywać to co ma wpływ na realizacje Bozych planów i zamiarów ..

    Teraz zbliżają sie wybory , nadzieja na zmiany , na to że nowe siły nowych ludzi wejdą na urzędnicze stanowiska , i pomogą wyprowadzic wszystkie sprawy na dobra droge , bysmy wspólnymi siłami budowali społeczeństwo oparte na wierze miłosci sprawiedliwości współpracy poszanowaniu solidarności i zjednoczeniu .
    A ja bardzo pragnę i gorąco proszę .

    Chryste Królu i Mateńko Królowo proszę o wysłuchanie błagania płynącego z Narodu Polskiego …

    Na 100 lat dostał władze nad człowiekiem i swiatem przeklety szatan . Mógł robic co chciał , mógł robić jak chciał , aby w tym czasie odciąc człowieka i swiat od Boga i pogrążyć go w ciemnościach na zawsze .

    W tym właśnie czasie blisko 40 lat temu stanęłam u stóp Twoich Mateńki i Królowej , chcąc pomocna być Tobie w realizacji Twoich planów , jakie masz względem Narodu Polskiego .
    Pragnąc i prosząc o pomoc , sercem szczerym pokornym ufnym , chciałam zjednoczyć sie z Tobą , by na wzór Twojego Serca kształtować i formować moje serce , by na Twój wzór było ono pomocne Bogu w realizacji Jego planów i zamiarów jakie ma wzgledem człowieka żyjącego wśród swiata . By na Twój wzór rozpalić go Miłością do Boga i to Twoim Płomieniem Miłości .

    Zapragnęłam rozpalić moje serce miłościa do Boga , ta miłością która płonie w Twoim Niepokalanym Sercu , bo chciałam odpowiedzieć miłością , teraz gdy jestem wśród świata , na Miłośc Boga w Trójcy św ..
    Prosiłam , byś poprowadziła mnie Mateńko jak Mama prowadzi swoje dziecie , drogami zycia tak by cel Boga Ojca był osiagniety . Bym mogła dać Mu radość i szczęście którego On pragnie i jakiego oczekuje od człowieka żyjącego na ziemi .

    Prowadzona przez Ciebie Mateńkę Maryję , zapragnęłam odpowiedzieć miłością na Twoją Miłośc Chryste Królu .
    By złączona Miłość Twoja z miłością człowieka żyjącego wśród swiata dała Bogu Ojcu owoc obfity , ten którego On pragnie otrzymać ..
    Zapragnęłam czynic wszystko to co potrzebne jest Tobie do realizacji Twoich planów i zamiarów jakie masz wzgledem człowieka i swiata .

    Z własnej i nieprzymuszonej woli powiedziałam szatanowi NIE , mimo iż on miał pełna władze nad człowiekiem i swiatem i pastwił sie nademną jak tylko mógł .
    Z piekielna mocą przeszkadzał mi , cierpieniom i łzom nie było końca , ale miłość moja do Ciebie Króla była mocniejsza niż wszystkie cierpienia zadawane mi przez szatana .
    Wytrwałam Chryste Królu , otaczając miłością mego serca wszystko , każdego człowieka i cały świat , wszystko to co Bóg Ojciec dał człowiekowi w posiadanie .Bo wierzyłam że miłośc ta odetnie szatana od wymiaru człowieka i spowoduje to ze będzie to włączone w skład Krrólestwa Twego.
    Miłość mego serca objęła każdego człowieka i cały świat .
    Wszystko to co wyrwałam z rąk szatana w Twoje Ręce Króla oddałam i cały czas oddaję by to Twoim było by Tobie słuzyło , by w skład twego Królestwa włączonym było .
    Tobie wierze i ufam że dopomożesz zbudować wśród swiata to co Bóg Ojciec chce aby zbudowanym było .
    Wierzę i ufam ze w Twoich rękach będący i wole Twoją pełniący człowieki swiat zdoła dać Bogu Ojcu to co On chce otrzymać od człowieka zyjącego wśród świata .
    Że Ty Królu zablokujesz w świecie duchowym wszystko tak aby z swiata duchowego nie mógł nikt bez Twojej zgody narzucać podstępem swojej woli i wpychać wymiar człowieka na złą mylną drogę . By nie mógł nikt ingerować w sprawy człowieka i swiata .

    Twojej woli oddaje wolna wolę człowieka i chce aby była pełniona Wola Twoja , nie wola człowieka . Chce aby Twoja Wola była nadrzędną wolą nad wolą człowieka , byś to Ty Królu decydował o wszystkim i wszystkich .
    By już nigdzie nie mógł szatan wykorzystywać wolnej woli człowieka do wprowadzania wymiaru człowieka w błąd .

    Zbliżają sie wybory w Polsce . Mamy wybierać naszych przedstawicieli aby wraz z nimi budować społecznośc opartą o wartości wypływające z Twojej nauki , z 10 przykazań Bozych i dwóch przykazań Miłości , które dałeś jako podstawe do budowy Królestwa Miłości .

    Proszę Was Króla i Królową o pomoc o łaskę o działanie , o wylanie Ducha św na naród Polski .
    By rozmodlony i pielgrzymujacy naród polski i jego rodziny wybrały tych których Wy chcecie widzieć w współpracy na tych stanowiskach

    . . Pragnę aby wszyscy wybierajacy byli objęci działaniem Ducha św , by to On dopomógł im oddać głos na tych których Ty Król i Królowa chcecie ich widziec na tym stanowisku .
    Proszę by szatan nie miał dostępu do wybierających i do wybieranych .
    Tutaj w swiecie ziemskim nie widac tego jak wygląda rzeczywistośc w swiecie duchowym , dlatego prosze by to Duch św zadziałał w każdym przypadku i poprowadził sprawy Polski zgodnie z Waszym pragnieniem zyczeniem oczekiwaniem ..
    Chcę by budowało sie Wasze Królestwo w Narodzie Polskim i mam do tego prawo by szatan opuścił to co Polskie jest .
    Prosze i błagam o to od lat i czynie wszystko co potrzebne jest , co sercem odczuję ..
    Prosze niechaj moje pragnienia staną sie rzeczywistością …
    Niechaj nastanie nowy czas w którym szatan nie będzie mógł przeszkadzać człowiekowi żyjącemu wsród swiata w pełnieniu Woli Boga ..
    Proszę niechaj od wyborów 16 .11 2014 będzie znaczony nowy czas , czas tryumfu Bozej Prawdy Miłości Sprawiedliwości .
    Czas usuwania wszystkiego tego co szatan wprowadził i spowodował .
    Proszę niechaj nastanie czas odbudowy uporządkowanie dostosowywania sie do Bozych pragnień zyczeń oczekiwań .
    Proszę niechaj siłą napędową człowieka i świata stanie sie Twoje działanie . Byś to Ty Król i Pan wyznaczał wszystkim zadanie drogi cele …By to Duch św zamieszkał w każdym sercu i pobudził je do zamieniania w czyn wszystkich Twoich pragnień aby mogły stać sie rzeczywistościa w wymiarze materii .

    Chryste Królu , Mateńko Maryjo proszę przybądzcie do narodu Polskiego i niechaj on będzie zaczątkiem Królestwa Miłości w wymiarze materii .
    Proszę niechaj Duch św weżmie w swoje posiadanie wszystko co Polskie jest i o Polsce stanowi i wypełni je całkowicie .
    Proszę niechaj rozpoczyna sie prawidłowa współpraca człowieka z Bogiem …Niechaj wszystko i wszyscy odnajdują drogę którą wskazuje drogowskaz KOCHAJ BOGA i podąża nim osiągając Boży cel …..
    Na zawsze Tobie służyc pragnę wraz z każdym człowiekiem narodem Polskim i całym światem

  13. ... said

    Państwo znów chciało zabrać dzieci! Jak powstrzymano urzędników?

    Antoś i Michaś mieli stać się kolejnymi ofiarami systemu odbierania władzy rodzicom bez powodu. Dopatrzono się przemocy domowej. Tyle tylko, że niczego takiego nie było!

    Chodzi o Antoniego (9 l.) i Michała (2 l.) z Łodzi. Zdaniem urzędników, rodzice mieli wobec swoich dzieci stosować przemoc i żądali przekazania do placówek opiekuńczych. Rodzice stanęli w obliczu groźby odebrania im dzieci wskutek działania Fundacji Subvenio, która powiadomiła sąd o rzekomych aktach przemocy mających miejsce w rodzinie.

    Proces trwał 9 miesięcy. Prawnicy Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris towarzyszyli rodzinie podczas całego postępowania sądowego, składając liczne wnioski dowodowe oraz wykazując bezpodstawność stawianych małżonkom zarzutów. W toku postępowania, w obecności psychologa, zeznawał również starszy syn małżonków J. Jego wyjaśnienia potwierdziły prawidłowe, pełne troski i miłości, relacje panujące w rodzinie.

    Podczas mowy końcowej mec. Bartosz Lewandowski podkreślił, że wszelkie dowody w sprawie jednoznacznie wskazują na to, że rodzice chłopców prawidłowo wykonują władzę rodzicielską. Są osobami zaradnymi, kochają swoje dzieci, dbają o ich prawidłowy rozwój oraz tworzą szczęśliwą rodzinę.

    Wszelkie postawione im zarzuty są niespójne i nie znajdują żadnego oparcia w dowodach, zaś dobro dzieci wymaga, aby władza publiczna ze szczególną wstrzemięźliwością stosowała jakiekolwiek narzędzia ingerencji w strukturę rodziny. Sąd w całości podzielił opinię pełnomocnika rodziny i stwierdził brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej nad Antonim oraz Michałem.

    Obrona rodziny przed ingerencją w jej fundamentalne prawa prowadzona była w ramach Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris przez adw. Jerzego Kwaśniewskiego i apl. adw. Bartosza Lewandowskiego.

    Jako wyraz wdzięczności za udzieloną rodzinie pomoc otrzymaliśmy od małego Antka wyjątkowy prezent – własnoręcznie narysowaną laurkę.

    Not. Mp

    za: Ordo Iuris

    http://www.prawy.pl/rodzina/7516-panstwo-znow-chcialo-zabrac-dzieci-jak-powstrzymano-urzednikow

  14. ... said

    Nowenna za Francję

    Francja zadziwiła świat wielkim duchowym zrywem w obronie rodziny. Dziś potrzebuje jednak szczególnej modlitwy. Atak na rodzinę trwa. Konsekwencje tego mogą być bardzo poważne – zauważa ks. kard. Philippe Barbarin, arcybiskup Lyonu i prymas Galii. W sobotę pod jego patronatem rozpocznie się 9-miesięczna nowenna za Francję.

    W wywiadzie dla tygodnika „Famille chrétienne” ks. kard. Barbarin wyjaśnił, że zawsze trzeba modlić się za swój kraj. Jednakże w czasie wojny i kryzysów ta modlitwa powinna być szczególnie intensywna. Kontekstem rozpoczynającej się nowenny jest „przewrót społeczny” spowodowany przez prawo o tak zwanych małżeństwach jednopłciowych. Choć weszło ono w życie, ks. kard. Barbarin nie ma wątpliwości, że pewnego dnia zostanie obalone. Jest bowiem kłamstwem w majestacie prawa, które pociąga inne kłamstwa, jak choćby to, że dziecko może mieć dwóch ojców albo dwie matki – przywołuje Radio Watykańskie.

    Arcybiskup Lyonu przypomina, że Francja odpowiedziała na ten zamach na rodzinę wielkim duchowym porywem w postaci wielomilionowych demonstracji. Takiego zrywu nikt się po niej nie spodziewał. Wcześniej podobne prawa uchwalano w Portugalii, Kanadzie czy Belgii, i nie było tam takich protestów. – W moich modlitwach prosiłem Boga, aby coś się wydarzyło, nie wiedziałem co. No i stało się – zwierza się prymas Galii.

    Podkreśla on, że Francuzi dali jasne świadectwo, mówiąc rządzącym: „Macie władzę, ale nie macie do tego prawa. Jest to kłamstwo, którego konsekwencje będą bardzo poważne”. Ks. kard. Barbarin zaznacza, że misja nie została jeszcze spełniona. Nadal trzeba zabiegać o obalenie „małżeństw” jednopłciowych – podaje watykańska rozgłośnia.

    W opinii arcybiskupa Lyonu, Francja już dała dowód duchowego przebudzenia. Odezwały się najgłębsze pokłady tego kraju. Katolicy byli siłą napędową tych ponadwyznaniowych demonstracji w obronie rodziny. Kościół wciąż jest wykpiwany, ale zyskał respekt. Prymas Galii przypomina, że Francja, choć niejednokrotnie jak Piotr zaparła się Chrystusa, to jednak Francuzi nigdy nie zatracili bez reszty swej odwagi. Francja ma też cenne chrześcijańskie dziedzictwo, w tym wielkich świętych, do których może się odwoływać. Za to podziwiało ją i nadal podziwia wielu obcokrajowców, między innymi Jan Paweł II, który nazwał ją nawet „wychowawczynią narodów”.

    http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/113045,nowenna-za-francje.html

  15. ... said

    Homoczytanki dla przedszkolaków

    Unia Europejska funduje przedszkolakom z Chile książeczkę promującą ideologię gender.

    Z podarunku Brukseli 3-, 4- i 5-letnie dzieci z Ameryki Południowej będą mogły się dowiedzieć, jak to wspaniale jest mieć „dwóch tatusiów”. „Nicolas mieszka ze swoim tatą Sebastianem… oraz swoim drugim tatą, Pablo” – czytamy na wstępie podręcznika przygotowanego przez Ruch dla Homoseksualnego Wyzwolenia i Integracji (MOVILH), a sfinansowanego przez Unię Europejską.

    Książka ma trafić do 500 przedszkoli w Chile, a jej wprowadzanie będzie nadzorowała Rada ds. Przedszkoli. Instytucja ta podlega chilijskiemu ministerstwu edukacji i zajmuje się głównie wsparciem dla rodzin o niskich dochodach, których nie stać na posyłanie dzieci do prywatnych placówek wychowawczych.

    Informacja o wprowadzeniu dotowanej przez Europę „po- mocy naukowej” dla tak małych dzieci wywołała burzę w społeczeństwie i sprzeciw większoś- ci rodziców. Przedstawiciele MOVILH twierdzą, że wprowadzenie takiej książki do przedszkoli ma właśnie „pomóc przekonać rodziców, którzy mają moralne obiekcje wobec homoseksualizmu”. Lobby forsujące tę skandaliczną publikację twierdzi, że tylko w ten sposób da się skutecznie „zwalczyć stereotypy panujące w społeczeństwie”.

    Komentatorzy ostrzegają, że homoseksualiści nie bez powodu obrali sobie za cel małe dzieci, doskonale zdając sobie sprawę, że informacje dostarczone w tym wieku zakorzeniają się w umyśle człowieka na długo. Stosują zresztą tę samą taktykę zarówno na Starym Kontynencie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Ameryka Południowa, przywiązana do wartości rodzinnych, to kolejny cel.

    Wprawdzie władze centralne w Santiago argumentują, że wprowadzanie książki nie będzie obowiązkowe i że decyzja o jej umieszczeniu w przedszkolach będzie każdorazowo konsultowana z rodzicami, jednak nie przygotowano żadnych rozwiązań prawnych, które zagwarantowałyby, że prawa rodziców będą w tej materii rzeczywiście respektowane.

    Do sprzeciwu rodziców wobec epatowania przedszkolaków homoideologią dołączają senatorowie, kongresmani, przywódcy religijni, organizacje pozarządowe oraz rady miejskie. Ivan Moreira, senator z opozycyjnej partii Niezależna Unia Demokratyczna, wyraził oburzenie próbą brutalnej indoktrynacji dzieci, stwierdzając, że „jeśli potwierdzą się sygnały wysyłane przez obecny rząd, wkrótce zakazana będzie Biblia, ponieważ zostanie uznana za homofobiczną”. Liczne listy protestacyjne są wysyłane do ambasadora Holandii w Chile będącego delegatem Unii Europejskiej w tym kraju. Ich sygnatariusze sprzeciwiają się „ideologicznemu wtrącaniu się” w politykę wewnętrzną oraz wzywają do „natychmiastowego wycofania funduszy na projekt, który jest wielkim atakiem na władzę rodzicielską oraz ochronę najmłodszych”. Organizacje chrześcijańskie zapowiedziały przeprowadzenie masowych demonstracji przeciwko wprowadzeniu do użytku tej publikacji. Mają zostać zorganizowane zarówno w stolicy Santiago, jak również innych dużych miastach Chile.

    Łukasz Sianożęcki

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/112939,homoczytanki-dla-przedszkolakow.html

  16. apostolat said

    Zasnął w ramionach tatusia

    Piątek, 14 listopada 2014 (10:41)

    Wzruszająca, pełna miłości i nadziei – tak można opisać niezwykłą piosenkę, którą ojciec zaśpiewał umierającemu noworodkowi. Mały Lennon James, choć żył zaledwie kilka dni, otoczony został niezwykłą miłością – miłością ojca.

    „…całe swoje życie tylko czekałeś na ten moment, by się przebudzić…” – śpiewa przy dźwiękach gitary ojciec, którego maleńki synek, choć leży w inkubatorze, otulony jest niezwykłą ojcowską miłością. Nagranie tego niezwykłego momentu zostało zamieszczone na portalu lifenews.com.

    Chris Picco – ojciec małego Lennona Jamesa, po stracie żony – Ashley, która zmarła w czasie porodu, postanowił w niezwykle wzruszający sposób pożegnać się ze swoim synkiem. Na oddział, gdzie przebywał w inkubatorze jego syn, przyniósł gitarę i niemal szeptem wyśpiewał mu „Blackbird”. Lennon James urodził się w 24. tygodniu i niestety godzinę po nagraniu filmu z piosenką zmarł.

    Zrozpaczony, ale jednocześnie pełen miłości i nadziei Chris Picco po stracie swoich najbliższych napisał: „Drodzy przyjaciele, rodzino i wszyscy, którzy byli dla mnie wsparciem! Piszę to z niewiarygodnie ciężkim sercem. Mój mały wojownik, Lennon James Picco zasnął w ramionach swojego tatusia zeszłej nocy. Był on otoczony rodziną, przyjaciółmi i najlepszymi lekarzami, pielęgniarkami na świecie. Był ubrany w śpioszki w małe gitary, które kupiła dla niego Ashley, i owinięty był w koc wykonany przez naszego drogiego przyjaciela”.

    W tym pięknym podziękowaniu, które Chris opublikował na swoim profilu na Facebooku, podkreślił, że pokochał swojego synka, zanim jeszcze się narodził, a miłość, którą mógł mu ofiarować, była dla niego niezwykłym doświadczeniem, które na zawsze zostanie w jego sercu.

    Tutaj możesz obejrzeć i wysłuchać niezwykłe pożegnanie ojca z jego maleńkim synem.

    Marta Milczarska

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/113057,zasnal-w-ramionach-tatusia.html

  17. ... said

    Putin. Zabawa skończona, odłóżcie zabawki

    Wielu ludzi na świecie nie zna przemówienia Putina wygłoszonego na Konferencji Wałdajskiej w Soczi. Deprecjonować ją i udawać że jest ono nieistotne mogą tylko ignoranci. Ci co nie doceniają swego rywala zwykle kończą marnie.

    Zachodnie media a ślad za nimi polskie dołożyły starań by zignorować zmanipulować wypowiedź Władimira Putina w Soczi pod koniec października. W tym roku w konferencji wzięło udział 108 ekspertów, historyków i politologów z 25 krajów, w tym 62 zagranicznych. Niezależnie od tego co kto myśli lub sądzi na temat Putina jest jasne jak słońce że było to chyba najważniejsza mowa polityczna od 5 marca 1946 roku, czyli zawieszenia przez Churchilla “Żelaznej kurtyny”.

    W tej wypowiedzi Putin nagle zmienia zasady gry a może nawet samą grę. Dotychczas politycy grali w polityce międzynarodowej w salonowca. Swoje publiczne wypowiedzi starali się trzymać w sferze przyjemnej fikcji, prowadząc zakulisowe tajne negocjacje o przywracaniu pokoju. Jednakże skąd brały się wojny skoro wszyscy wiecznie bredzili o pokojowej koegzystencji NWO.

    Oficjalne mowy były tylko na pokaz choć od czasu do czasu udawało się wypracować jakieś porozumienie które zazwyczaj tylko odwlekało egzekucje skazanego lub zmieniało rodzaj kary.

    Dotychczas Putin także próbował tej gry, oczekując,że Rosja jest traktowane poważnie zgodnie z zasadą że negocjuje równy z równym. Ale te nadzieje zostały pogrzebane, szczególnie po tym jak jednostronnie nałożono na Rosję sankcje i zaczęto ją strofować mówiąc co wolno, czego nie.

    Na wspomnianej konferencji, Putin oświadczył, żegra się skończyła. Wypowiedź stanowiła jakby naruszenie tabu gdy przywódcom politycznym Zachodu nowe zasady gry podano prosto w oczy.

    Wypowiedź Putina da się ująć w 10 punktach:

    1. Rosja nie będzie już brać udziału w gierkach inegocjacjach “dupereli” na zapleczu.. Ale Rosja jest przygotowana do poważnych rozmów i zawierania porozumień, jeśli są oparte na uczciwości, sprzyjają zbiorowemu bezpieczeństwui biorą pod uwagę interesy obu stron.

    2. Wszystkie systemy globalnego bezpieczeństwa zbiorowego leżą obecnie w gruzach. Nie ma już żadnych gwarancji bezpieczeństwa międzynarodowego. Podmiot,który to wszystko zniszczył nosi nazwę: Stany Zjednoczone Ameryki.

    3 Budowniczowie New World Order zawiedli, budując zamek zpiasku. To czy nowy porządek światowy w jakiejkolwiek formie ma być budowany czy nie, nie zależy od decyzji Rosji . Ale żadna decyzja w tych sprawach nie może zapaść bez Rosji.

    4. Rosja preferuje konserwatywne podejście do wprowadzenia innowacji do ładu społecznego, ale nie jest przeciwna badaniu i omawianiu takich innowacji, aby upewnić się, czy ich wprowadzenie może być uzasadnione.

    5. Rosja nie ma zamiaru łowić ryb w mętnej wodzie, zmąconej przez Amerykę która buduje coraz większe “Imperium chaosu,” i nie ma interesu w budowaniu nowego własnego Imperium,które nie jest Rosji potrzebne gdyż ma wystarczająco dużo swoich własnych wyzwań w rozwijaniu swego ogromnego terytorium. Rosja nie ma chęci do działania jako Zbawiciel świata, tak jak to miała w przeszłości.

    6. Rosja nie będzie próbował reformować świata według własnego wizerunku, ale też nie pozwoli nikomu kształtować siebie według czyjejś wyobraźni. Rosja będzie zamykać się przed światem, ale też każdy, kto spróbuje odcinać ją od świata może siejąc wiatr zebrać burzę.

    7. Rosja nie życzy sobie rozprzestrzeniania chaosu, nie prowadzi żadnej wojny i ma zamiaru żadnej wojny rozpoczynać. Jednak dzisiaj Rosja widzi możliwość wybuchu wojny światowej jako wydarzenie prawie nieuniknione, jest na to przygotowana i nadal się do niej przygotowuje.Rosja nie prowadzi wojny, ale się jej nie boi.

    8. Rosja nie zamierza blokować tych,którzy wciąż próbują skonstruować nowy porządek świata (NWO) ani tych prób udaremniać. New World Order, może powstawać o ile nie będzie rzutować na kluczowe interesyRosji. Rosja wolałaby stać z boku i przyglądać się przyjmują na swą głowę tyle guzów ile można wytrzymać. Ale ci, którzy usiłują wciągnąć Rosje w ten proces lekceważąc przy tym jej interesy, mogą poznać na czym polega prawdziwe znaczenie słowa ból.

    9. W zewnętrznej ale bardziej wewnętrznej polityce, siła Rosji będzie polegać nie na elitach i ich salonowych knowaniach na zapleczu domu, ale na woli narodu.

    10. Jest jeszcze szansa skonstruowania nowego porządku świata,który pozwoli uniknąć wojny światowej.Ten nowy porządek świata z konieczności musi obejmować Stany Zjednoczone- ale musi ich dotyczyć na takich samych zasadach jak wszystkich innych: przy pełnym przestrzeganiu prawa międzynarodowego i umów międzynarodowych; powstrzymaniu się od wszystkich działań jednostronnych; przy pełnym poszanowaniu suwerenności innych narodów.

    Podsumowując to wszystko: czas zabawy się skończył. Dzieci, odłóżcie swoje zabawki. Teraz jest czas dla dorosłych do podejmowania decyzji. Rosja jest na to gotowa ; a świat?

    Oto całość wystąpienia Putina:

    Szersze omówienie tego wystąpienia można znaleźć TU: http://www.sadistic.pl/valdai-discussion-club-wystapienie-wladimira-putina-2411-vt324557.htm
    Tu – pełen tekst po angielsku: eng.kremlin.ru/news/23137
    Prezydent Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow uważa, że „wałdajskie” przemówienie Władimira Putina w Soczi było jednym z najlepszych wystąpień podczas jego kariery politycznej. Uznał wystąpienie Putina za „fantastyczne”, podkreślając, że wymaga tego obecna sytuacja.Eksperci są zgodni co do tego, że prezydent Rosji jest pierwszym liderem, który nazwał po imieniu zachodzące obecnie na świecie procesy.

    Napisane przez: Nathanel

    http://3obieg.pl/putin-zabawa-skonczona-odlozcie-zabawki

  18. Inka said

    Czy Warszawa posiada jeszcze schrony??? A jak jest w innych miastach?

    „Wojna” – słowo, której jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się należeć do podręczników do historii, za sprawą wydarzeń na Krymie powróciło do codziennych rozmów. Czy nam grozi – nie wiadomo. Ale czy jesteśmy na nią przygotowani? Czy Warszawa będzie w stanie ochronić mieszkańców na przykład przed nalotem?

    „Nie mamy listy schronów”

    Ratusz zapytał o to w interpelacji jeden z warszawskich radnych, Maciej Maciejowski. My też postanowiliśmy to sprawdzić. Pierwsze kroki skierowaliśmy do miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. Urzędnicy nie kwapili się do rozmowy na ten temat. – Po co siać panikę wśród mieszkańców? – pytał jeden z nich.

    Burzą schron, bo chcą ogrodzić osiedle

    Na Pradze trwa wyburzanie kilkudziesięcioletniego schronu przeciwlotniczego przy ul. Wileńskiej 6.

    Na rozmowę zgodził się w końcu Marek Kujawa, zastępca dyrektora BBiZK. Czy stolica jest więc przygotowana na wypadek ataku? – Jest pewna trudność, żeby odpowiedzieć na to pytanie – nie ukrywa urzędnik. I od razu dodaje: – Nie ma możliwości przygotowania schronienia dla wszystkich mieszkańców prawie dwumilionowego miasta.

    Dla ilu starczy zatem miejsca? Okazuje się, że nie wiadomo nawet tego. – Nie mamy dzisiaj listy miejsc, gdzie takie schronienia się znajdują – rozkłada ręce Kujawa.

    – Można się schować do metra czy do podziemnych garaży, ale trzeba pamiętać, że tam nie ma żadnego zaplecza sanitarnego, żadnych zapasów wody czy żywności. Tam nie można przez dłuższy czas bytować. Można się tam schować na chwilę, przed deszczem czy wichurą – nie pozostawia złudzeń Kujawa.

    „Przebywanie w schronie grozi niebezpieczeństwem”

    Czasy, gdy piwnice były przystosowane do pełnienia funkcji schronów minęły dość dawno. W latach 50. wzmacniano stropy, instalowano wytrzymałe drzwi i wydajne wentylatory. W ten sposób powstawały tymczasowe ukrycia. Taki standardowy schron pod zwykłym budynkiem mieszkalnym mógł pomieścić kilkadziesiąt osób.

    Duże schrony powstawały z kolei pod szpitalami, instytucjami państwowymi czy zakładami pracy. Do dziś w bardzo dobrym stanie – włącznie z wiekowymi mapami, maskami przeciwgazowymi i… zapasem beretów Obrony Cywilnej – zachował się na przykład schron pod budynkiem biurowym Huty Warszawa.

    Okazały schron był również w Łomiankach.

    Niestety większość podobnych schronów popadła w ruinę. – Dzisiaj strach tam kogokolwiek wpuścić, bo groziłoby to niebezpieczeństwem. Przebywanie tam byłoby groźniejsze niż w swoim własnymi mieszkaniu – nie pozostawia złudzeń wicedyrektor BBiZK.

    Nadzieja w przejściach podziemnych

    Dlaczego Warszawa nie jest gotowa do obrony? Okazuje się, że w Polsce nie ma dziś przepisów, które regulowałyby tę kwestię. Nikt nie buduje więc nowych, ani nie poczuwa się do dbania o stare schrony.

    Zdaniem Navala, byłego operatora GROM, budowniczowie miasta zapomnieli o tak nieodległej wojnie i za pewnik biorą pokój. – Szwajcaria jest neutralna. Ale jej budowniczowie nie zapomnieli o bezpieczeństwie. Doliny poprzecinane umocnieniami o kształcie smoczych zębów, piwnice, które przypominają bunkry. Nie, to nie jest kraj zmilitaryzowany. Oni po prostu pamiętają, że pokój nie jest dany raz na zawsze – pisał niedawno na łamach miesięcznika „Polska Zbrojna”.

    I dodawał: – Widzę, jak powstają kładki nad warszawskimi ulicami i pytam: Nie pamiętacie o tym, że aby przeżyć bombardowanie, trzeba wgryźć się w ziemię. To takie proste. Nawet bez smoczych zębów i bunkrów możemy dać sobie szanse na przeżycie. Zamiast kładki nad drogą zbudujmy tunel pod nią. Powstańcy z żalem w głosie wspominają: gdybyśmy mieli przed wojną metro, tunele. O ilu mniej nas by zginęło. Tak wiem, ekonomia, architektura, a jeszcze nie daj Boże żyjący akurat w tym miejscu rzadki gatunek kreta. To może pozbawić nas i przyszłe pokolenia szansy – ocenił służący 14 lat w GROM operator.

    Będzie „koncepcja kierunków działań”

    To, że nasz kraj ma anachroniczną strukturę i organizację obrony cywilnej, dostrzega również Najwyższa Izba Kontroli. – Systematycznie maleje liczba jej formacji. Zmniejsza się także liczba osób do niej powołanych. Również wyposażenie, jakim dysponuje obrona, jest niewystarczające – czytamy w raporcie NIK.

    Marek Bieńkowski z Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIK mówi wprost: – Mamy do czynienia z przestarzałym pomysłem na tę służbę. Jego zdaniem, obecny stan OC uniemożliwia jej sprawne włączenie się do usuwania skutków klęsk żywiołowych, a w przypadku wojny – przejęcie zadań związanych z ochroną ludności.

    Mówi Marek Bieńkowski z Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIKnik.gov.pl
    Czy sytuacja może się zmienić? Komendant Państwowej Straży Pożarnej, który jest jednocześnie szefem Obrony Cywilnej Kraju, powołał zespół do opracowania „Koncepcji kierunków działań w zakresie budownictwa ochronnego w Polsce”.

    Do zespołu mogą być zapraszani eksperci wskazani przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Wojskową Akademię Techniczną, Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, wydziały bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego urzędów wojewódzkich (mazowieckiego, małopolskiego i śląskiego), władze Warszawy, Polskie Koleje Państwowe czy oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Gdańsku.

    Prace nad koncepcją kierunków działań trwają… od 2006 roku.

    • imburak said

      W moim mieście są pozamurowywane wejścia bo nie było pieniędzy na utrzymanie to zamurowali by nie było wypadku … więc nie mamy

    • Pokręć said

      A po co schrony? Wejdziesz, przeżyjesz być może i nie będziesz miał do czego wychodzić. No, chyba, że chcesz umrzeć w męczarniach od skażenia. To już lepiej na samym początku dostać w łeb i mieć na to wszystko wy…(walone). Niech się głupki leja do woli…

  19. Inka said

    Czarny Scenariusz.

    Niewyobrażalne może się zdarzyć.Puśćmy wodze fantazji i przyjmijmy,że w wyniku narastania konfliktu granicznego, Chiny dokonały niespodziewanego ataku jądrowego na Rosję.W ciągu 12 godzin zniszczone zostały wszystkie przeprawy na Irtyszu, Obie i Jeniseju; zniszczone zostało też kilka miast o przewadze ludności europejskiej Na odpowiedź nie czekano długo.Przez dwa dni obie strony zrzuciły łącznie 127 ładunków atomowych.

    W europie wybuchła panika.Na gwałt ogłaszano mobilizację i przygotowywano schrony przeciwatomowe.W Szwajcarii w ciągu 48 godzin postawiono pod broń 625.000 żołnierzy i otwarto schrony dla całej niemal 7-milionowj populacji.Szwecja w ciągu 72 godzin wystawiła 800-tysięczną armię, która doprowadziła do porządku do użytku schrony dla 88% ludności, a także przygotowała piwniczne ukrycia dla reszty.Kiedy w Europie zaczęło pachnieć prochem około połowa ludności zachodnich państw siedziała już pod ziemią.Jedynie dawne kraje socjalistyczne nie miały wiele do zaproponowania swym społeczeństwom.W Polsce mizerne ukrycia wykonane były zaledwie dla 4% ludności,były to z reguły schrony usytuowane w wielkich zakładach pracy, szkołach i szpitalach.A i nie we wszystkich, a te w których były schrony zostały w większości zbudowane w latach 60-tych lub 70-tych.Dzięki protekcjom i łapówkom nieliczni zdobywali przepustki do schronów, pilnowanych przez uzbrojone warty.Dochodziło do przypadków samosądu ;wojsko strzelało do tłumów.Jeden z projektantów 100-tysięcznego Ursynowa -człowiek, który zaproponował, by ze względów oszczędnościowych nie budować na tym osiedlu ani jednego schronu popełnił samobójstwo.

    Na gwałt wzmacniano stropy rachitycznych piwnic.Na działkach kopano ukrycia z blachy falistej,za której metr płacono na czarnym rynku 100$.Dzień i noc robotnicy zasypywali ziemią niedokończony tunel warszawskiego metra.Konwoje prywatnych samochodów ruszyły w stronę wielokilometrowych podziemi poniemieckiego Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.Bito się o prawo koczowania w lochach starych,carskich fortyfikacji.Rząd próbował prowadzić akcję rozśrodkowywania ludności wielkich miast, ale powstał taki bałagan, że każdy ratował się na własną rękę.A przecież na Polskę nie spadła jeszcze ani jedna bomba…

    Gdzie uciekać?

    Jeśli komuś wydaje się, że coś takiego nie może się wydarzyć to jest w błedzie.Przykład-wydawałoby sie-cywilizowanej Jugosławii a teraz w Kosowie dowodzi, iż nawet na naszym kontynencie mogą się zdarzać rzeczy niewyobrażalne.Tymczasem Polska posiada 14695 tak zwanych schronów, w których mogło się pomieścić 1,8 mln ludzi, to jest 4,5% całej populacji Rzeczypospolitej.Mogą one być przekazane ludności w ciągu 48 godzin;część z nich w krótszym terminie.Prawdę mówiąc nie ma u nas schronów przeciwatomowych z prawdziwego zdarzenia.Są ukrycia o różnym stopniu wytrzymałości na uderzenie, mocne piwnice, betonowe schrony zaopatrzone we własne systemy wentylacyjne, ale pomieszczeń dla ludności(takich jak na Zachodzie)-mających własne zaoptarzenie w wodę,własne generatory i zapasy żywności po prostu brak.Są byłe województwa, w których liczba ukryć(umownie przyjmijmy,że wszystko, co nadaje się do zabezpieczenia ludności to schrony)nie przekracza..dziesięciu. Na przykład w dawnym województwie Ostrołęckim są 3 ,w dawnym Suwalskiem-10 a w Ciechanowskim- 15.

    W czasie wojny przewidziane jest u nas rozśrodkowywanie ludności, ale nie ma pewności, iż odbędzie się ono bez kłopotów.Z pewnością zimą wielu warszawiaków nie będzie chciało opuścić domów, by koczować w rejonie Puszczy Kampinoskiej czy Mińska Mazowieckiego.I wtedy ludzie w mieście będą mieli szansę porządnego ukrycia się jak jeden do dwunastu.W zasadzie nie ma województwa, w którym byłoby więcej miejsc w schronach niźli dla 10% społeczeństwa.

    BRUD I UBÓSTWO

    Przed laty oglądałem śmierdzące, brudne pomieszczenie, do którego prowadziły dziwne, ciężkie odrzwia, zaopatrzone w stalowe blokady.Na ścianie, pod sufitem zamontowany był prymitywny wentylator na korbę.Dopiero po chwili zrozumiałem,że jestem w schronie przeciwlotniczym.Tak właśnie wygląda spora liczba tego typu obiektów.Większość to piwnice o nieco lepszych stropach. Schronów z prawdziwego zdarzenia z filtrami,dającymi ochronę przed pyłami radioaktywnymi, mamy tyle co na lekarstwo.Na dobrą sprawę to ledwie co setny Polak jest w stanie przetrzymać bliskie uderzenie jądrowe.Reszta z tych ukrytych, prawdopodobnie bez problemów przeżyłaby tylko wojnę konwencjonalną, ze zwykłymi nalotami bombowymi.Takie schrony stosowane były z powodzeniem w czasie ostatniej wojny.Na przykład Berlin,którego ludność była dobrze zabezpieczona, w czasie 300 dużych nalotów stracił niecały 1% mieszkańców, podczas gdy małe i zaniedbane( w sferze schronowej)np. Pforzheim, w trakcie jednego tylko nalotu, straciło 25% ludności.

    Dziś lepsze schrony są tylko przy zakładach przemysłowych;np Huta Warszawa może ukryć pod ziemią całą jedną zmianę.Takie firmy mają jeszcze niewielkie pieniądze na konserwację, natomiast administracja lokalna w zasadzie nie dysponuje środkami, a tymczasem większość naszych schronów jest w fatalnym stanie Obrona cywilna wypożycza je na cele użyteczności publicznej. Niektóre wynajmuje się na sklepy,magazyny i punkty usługowe.Są takie miasta, jak choćby Wrocław,Łódź czy Lublin, w których niemal 1/4 obiektów poszła w dzierżawę-lecz z zastrzeżeniem, by w ciągu 48 godzin mogły być oczyszczone i przeznaczone dla ludności.Pieniądze z tych transakcji idą właśnie na cele obrony cywilnej.Natomiast w Warszawie niespodziewany, bezpośredni atak nuklearny przeżyliby oprócz pasażerów metra, bezdomni którzy mieszkają w jednym z nowszych schronów przeciwatomowych.Nie jest to czymś zaskakującym w skali europejskiej, bowiem w państwach najlepiej przygotowanych do ochrony ludzi-Szwecji i Szwajcarii-w schronach urządzone są parkingi, hale sportowe i kina.W Sztokholmie pod górą Klara Kyrka w dwukondygnacyjnym bunkrze dla 14 tyś. osób jest garaż, podobnie jak w obiekcie dla 20 tyś. zwanym Katrina.Również w Bazylei w schronie dla 35 tyś. ludzi parkuje 2800 aut.

    NADMIAR OSZCZĘDNOŚCI

    U nas mimo licznych rozporządzeń i nigdy nie anulowanych przepisów, nie buduje się już ukryć.Kłopoty finansowe sprawiały,że inwestorzy występowali do władz z prośbą o zgodę na niewznoszenie schronów.Obowiązywała i obowiązuje filozofia, że skoro od pół wieku nie było w Europie wojny, to i nie będzie.

    Jedyny wyjątek to warszawskie metro, które na ponad połowie obecnej długości, przygotowywane jest na potrzeby ochrony ludności.Są tam stalowe odrzwia i systemy wentylacyjne.Co prawda podwyższa to dość znacznie koszty budowy ale da dobre schronienie dla około 50 tyś ludzi,a znacznie gorszą następnym 50 tyś.(zwykłe ukrycia w tunelu i na stacjach, ale bez dodatkowych zabezpieczeń technicznych).Cała linia, gdyby była gotowa z jednego końca miasta do drugiego dałaby schronienie 130 tyś. warszawiaków.

    Któs może powiedzieć, no dobrze,ale po co te wspomniane dodatki techniczne?Przecież wystarczy mocny strop.Otóż podobnego zdania byli w czasie ostatniej wojny Brytyjczycy- do czasu, aż półtonowa bomba przebiła dach stacji przy Baker Street, ześlizgnęła się po schodach i wybuchła na dole,spychając setki ludzi pod nadjeżdżające metro;widząc masakrę,maszynista zwariował.Teraz londyńska kolej podziemna, podobnie jak w Rotterdamie, zaopatrzona jest w sprawny system zabezpieczeń, o jakim tylko możemy pomarzyć.

    CHROŃ NAS BOŻE

    Polaków mogą spotkać 3 rodzje kataklizmów,wymagających ukrycia się.

    1.Jądrowa awaria typu Czarnobyla,ale o więkd\szym zasięgu,którą od biedy przetrzymamy siedząc przez jakiś czas w piwnicah i mieszkaniach.

    2.Wojna konwencjonalna, ktorą znacznie gorzej przeżyjemy, bo nie mamy wytrzymałych i sczelnych pomieszczeń(w trakcie alianckich nalotów na niemieckie miasta wybuchały burze ogniowe;zdarzało się że z nietkniętych schronów wydobywano uduszonych ludzi.W końcu od bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę zginęło 70 tyś. ludzi, gdy w trakcie nalotu na Drezno od 200 do 300 tyś.)

    3.Wojna jądrowa gdy oddalona od nas, to powoduje wysokie skażenie,na które nie jesteśmy przygotowani.A gdy przy naszych granicach lub na obszarze kraju-to pozostaje chroń nas Boże.

    http://www.empireofthesun.republika.pl/godzero.htm

    • Atanazy said

      „Jeden z projektantów 100-tysięcznego Ursynowa -człowiek, który zaproponował, by ze względów oszczędnościowych nie budować na tym osiedlu ani jednego schronu popełnił samobójstwo.”
      „Dzień i noc robotnicy zasypywali ziemią niedokończony tunel warszawskiego metra.”

      Ktoś to pisał bardzo dawno albo Warszawę zna tylko z pocztówek (ta ostatnia uwaga odnosi się także do osoby, która wkleiła ten tekst).
      W razie czego w tunelach metra (I linia jest od dawna gotowa, ma 23km długości) ukryje się całkiem sporo ludzi, począwszy od mieszkańców Ursynowa.
      Na dniach ruszy pierwszy odcinek II linii metra, który też może posłużyć jako schron.

      • cox said

        A jak jest w innych miastach?

        • halina said

          teraz nie tak bardzo grozi nam wojna militarna atomowa ,ale ekonomiczna .
          Przecież II wojna światowa dała dowody rządzącym , na to że militarnie niczego sie nie osiągnie , bo to wywołuje opór i chęć obalenia tyrana za wszelka cene , daje to dowody na potepienie i odrzucenie ..

          Teraz stosuje sie walke podstepu oszustwa , wykorzystania i doprowadzenia do dobrowolnego poddania sie ukrytej dyktaturze .

          W Polsce reakcja za solidarnosci przeszła bezboleśnie .

          Ta sama reakcja na Ukrainie przechodzi bardzo boleśnie , leje sie krew .

          Wszystko są to próby tych , którzy testują i chcą wzniecić na świecie bałagan po to by to oni wybawcy podali zniewalający srodek pod płaszczykiem zbawczego i zaradczego środka

          Unia i Usa nie wystawia wojska przeciwko Rosji , lecz próbuje ja skończyc podstepem ekonomicznie .

          Unia nie zdaja sobie sprawy z tego że powodując sankcje wobec Rosji naraża sie ze Rosja uzyje tych samych metod i zakręci kurek z ropa i gazem …
          Rosja zawsze robi to w zimie, wtedy gdy jest najwieksze zapotrzebowanie na gaz .Bo wtedy w szybkim tempie osiągnie swój cel i szybko rzuci na kolana przeciwnika .

          Rosja ma oprócz UNI jeszcze dobrego odbiorce Chiny i jeżeli na Uni straci 50% swoich dochodów , to jeszcze nie koniec świata , a co zrobi Unia gdy kurek będzie zamkniety przez dłuższy czas ? to państwa wygodnickie , problemy moga być duże …

          I tu bym sie zastanowiła co bysmy mogli zrobic gdy zabraknie gazu ,, czym ugotować , czym sie ogrzać ….

          A jeżeli przyjdzie komus ochota wykończyć alektrownie , to zostaniemy bez prądu a wtedy jesteśmy jako naród ugotowani , bo nie kupisz w sklepie , nic nie działa ….

          Po co uzywać atomu ,,,,, po co wszystko rujnować ,,,,, mozna podstepem uderzyc w najczulszy punkt i zwycięstwo zapewnione ..

          A co będzie jeżeli banki wezmą nasze oszczędności i oswiadczą że upadły i jesteśmy goli i weseli , bo krwioobieg ekonomiczny dostał zawału …

          W tej III wojnie swiatowej ekonomicznej na te punkty w pierwszej kolejności bym zwróciła uwagę …Militarność to ostatecznośc .

          A jeszcze są drony które szpieguja i chipy dzięki którym mozna wszystkich sledzic …I jak wzniecić powstanie jak jest sie monitorowanym przez 24 godziny na dobę .

          To szatan pcha swoich pachołków do tego aby stworzyli mu dogodne warunki do zniewolenia człowieka zyjacego wsród świata .
          Tutaj o nic innego nie toczy sie walka , tylko o władze . Po trupach do celu .

          A szatanowi chodzi tylko o władze , o to by mógł panować nad człowiekiem i swiatem tak jak panuje Bóg w Niebie ..

          Tylko że Bóg ma władze w świecie ziemskim , ma kontakt przez serce , a szatan ma tylko podstęp kłamstwo manipulasje by złapac człowieka na lep by zarzucic mu jarzmo na szyję trzymać go w błędzie i prowadzic go jak pieska na smyczy ..
          Robi wszystko by człowiek wpuścił go do swego serca jak do schronu , by mógł w nim przetrwać wszystkie działania Boże oczyszczające . Bo człowiek będzie go bronił w swoim sercu , a Bóg niczego nie uczyni bez zgody człowieka .

          Więc co pozostaje Bogu ???

          Zadać cierpienie ciału , po to by to ciało cierpiało i poniosło karę za to czego dla swojego widzimisie czyniło , , a duch by był oczyszczony tu na ziemi przed Bożą sprawiedliwościa i mógł byc uratownym przed wieczną męczarnią w piekle .

          To tylko Chrystus Król daje swobodę działania i szanuje wolna wole wyboru .
          Prosi i zyczy sobie by mieścic sie w paragrafach 10 przykazań Bozych i dwóch przykazaniach Miłości , być wiernym Jego nauce , bo ona ma w sobie Bożą Prawde , tą prawde która faktycznie istnieje w swiecie duchowym .
          By oddać mu władze i podporządkować sie Mu jako Królowi .Jezus jest królem w wymiarze świata duchowego , to tylko ludzka wolna wola i swiadomośc nie przyjmuje tej prawdy do wiadomości , bo szatan tak nia manipuluje aby cały czas trwała w błedzie i nie sprowadzała Bożego działania w wymiar człowieka .

          Czy to tak dużo , czy to wszystko jest tak bardzo niezrozumiałe dla człowieka że musi korzystać z tego co tłoczy podstępem i kłamstwem szatan a co powoduje upodlenie człowieka …..

          Tutaj jest problem nad którym trzeba sie zastanowić …..
          Trzeba sie łapać broni która podają z Nieba i strzelać szatanowi prosto w oczy , by stracił władze nad kazdym człowiekiem .Bo gdy nie będzie miał władzy nad człowiekiem to nie bedzie mógł realizowac swoich planów i zamiarów zniewolenia i zniszczenia wymiaru człowieka .

          A my będziemy mieli szanse budowania królestwa Bożego na ziemi zgodnie z życzeniem Chrystusa Króla .
          Bo tylko On Król Miłosci i Miłosierdzia może pomóc człowiekowi żyjacemu wśród świata zbudować to co człowiek ma zlecone przez Boga Ojca na czas pobytu wsród swiata ..
          Tylko On pomoże każdemu osiągnąć Boży cel .

        • cox said

          To wszystko racja, tylko tak naprawdę nie wiadomo co planuje masoneria. Trzeba być przygotowanym i na wojnę atomową, chociaż wszystko w ręku Boga.

  20. Inka said

    Ćwierć wieku po zakończeniu zimnej wojny w Szwajcarii dalej nie wolno budować bloków mieszkalnych bez schronu atomowego w piwnicy. 300 tys. schronów rozsianych po kraju może pomieścić prawie 9 mln osób – o 1,5 mln więcej, niż wynosi liczba ludności. Ich utrzymanie kosztuje fortunę

    Uważni kierowcy zauważą, że alpejski tunel Sonnenberg pod Lucerną różni się od innych. Z samochodu widać gigantyczne wrota z betonu i stali – skrzydło waży 350 ton i jest grube na półtora metra. Półtorakilometrowy tunel to w rzeczywistości część największego schronu atomowego na świecie.

    Gdyby w kierunku Szwajcarii ktoś odpalił rakiety z głowicami jądrowymi, jego wnętrza dałyby schronienie 20 tys. ludzi. Wykuta w litej skale konstrukcja wytrzyma być może nawet wybuch w promieniu kilometra głowicy jądrowej o mocy jednej megatony, czyli 70 razy potężniejszej od bomby atomowej, którą w sierpniu 1945 r. Amerykanie zrzucili na Hiroszimę.

    Schron pod Lucerną nie jest wyjątkiem. Ponad 20 lat od zakończenia zimnej wojny 300 tys. schronów rozsianych po całym kraju ciągle może pomieścić prawie 9 mln osób – o 1,5 mln więcej, niż liczy ludność Szwajcarii. Żartobliwie mówi się o niej, że jest wielkim bunkrem, bo żadne inne państwo na świecie nie zapewnia swoim obywatelom takiej ochrony.

    – Żeby przynieść mamie słoik z marmoladą, musiałam pokonywać strach. Spiżarnia znajdowała się w piwnicy, w ciemnym pomieszczeniu o grubych betonowych ścianach, do którego prowadziły pancerne drzwi. To był schron – opowiada na łamach „Die Welt” Silivie Berger z uniwersytetu w Zurychu badająca m.in. historię szwajcarskiej obrony cywilnej.

    Przez lata mieszkańcy każdego domu, w którym było co najmniej osiem pokoi, musieli mieć do dyspozycji schron na wypadek wybuchu atomowego. By pozbawione okien pomieszczenia nie stały bezużytecznie, zamieniano je na składy wina, spiżarki, sale do gry w bilard. Władze wymagały jednak, by w ciągu 24 godzin na powrót mogły stać się schronami z zapasem wody i żywności. Rygorystycznie egzekwowali to kontrolerzy.

    Przepisy wprowadzono w 1963 r., tuż po kryzysie kubańskim, gdy cały zachodni świat zaczął drżeć przed atakiem jądrowym ze strony ZSRR. W przeciwieństwie do Amerykanów dla Szwajcarów budowa schronów nie była niczym nowym. Podczas drugiej wojny światowej kraj uniknął inwazji III Rzeszy m.in. dzięki wzniesionym w Alpach fortyfikacjom, których Wehrmacht nie byłby w stanie sforsować.

    Jednak na przydomowych schronach (ich budowa znacząco podwyższała koszt wzniesienia domu; dziś mały schron kosztuje 10 tys. franków) się nie skończyło. Wielkie pomieszczenia dla wszystkich swoich obywateli musiały też budować gminy.

    Gdy na początku lat 70. okazało się, że w schronach w Lucernie brakuje miejsca dla ok. 7 tys. ludzi, władze postanowiły wykorzystać budowany właśnie alpejski tunel, który miał być częścią autostrady A2. Zainspirował je przykład Wielkiej Brytanii, gdzie podczas wojny na schrony przeciwlotnicze zamieniono tunele metra.

    Inwestycja pochłonęła wówczas prawie 40 mln franków. Na siedmiu kondygnacjach wykuto w skale m.in. pomieszczenia dla ludności, szpital na 350 łóżek z dwiema salami operacyjnymi (w każdej chwili można go uruchomić) i areszt dla kilkuset osób. Miano tam spać na czteropiętrowych pryczach, na jedną osobę przypadałby 1 metr kw. Dopiero pięć lat temu lokalne władze po ostrej debacie uznały, że nie są w stanie płacić setek tysięcy franków rocznie na utrzymanie go. Jednak schronu nie zlikwidowano, ale jedynie zredukowano do 2 tys. miejsc.

    Wciąż działa też przewidziany na 10 tys. osób schron w centrum Zurychu. Kierowcy parkujący samochody na parkingu Urania nie mają pojęcia, że wnętrza betonowego kompleksu kryją dwa potężne zbiorniki na wodę i generatory prądu, które w każdej chwili można włączyć.

    – Schrony są częścią naszej tożsamości, dają Szwajcarom poczucie bezpieczeństwa. Zawsze będzie nam coś zagrażać, więc nie znikną – mówi Sylvia Berger.

    Od lat słychać głosy, że to relikt zimnej wojny, a ich utrzymanie kosztuje fortunę. A ponieważ gospodarka w kryzysie przeżywa turbulencje, pieniądze wydawane na obronę cywilną można by przeznaczyć na inne cele. Już rok temu politycy byli nawet gotowi zrezygnować z obowiązku budowania bunkrów, ale zmianę prawa pokrzyżowała katastrofa nuklearna w Fukushimie. Okazało się, że mimo upadku ZSRR chroniące przed promieniowaniem schrony mogą być potrzebne. Dlatego pod koniec roku ustawę o obronie cywilnej tylko lekko złagodzono. Odtąd w schron musi być zaopatrzony budynek, który ma co najmniej 28 pokoi. Obowiązek dotyczy więc każdego domu wielorodzinnego.

    http://wyborcza.pl/51,76842,12763585.html?i=1

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,12763585,Maja_wiecej_miejsc_w_bunkrach_niz_mieszkancow__Czego.html#ixzz3J2ia7FlB

    • Zorrro said

      Szwajcarzy znają jedną z centurii N.
      W paśmie Tessin dojdzie do hekatomby – eksperci twierdzą, że idzie o atak termojadrowy… Ale niestety schrony niewiele pomogą, wielka armia około stu milionów szachidow zajmie także Szwajcarię, na nic im jakiekolwiek schrony. Jeśli Bóg zarządza dopust oczyszczenia to żadne schrony nie pomogą

  21. EWA DM said

    Odtworzenie 3-godzinnej transmisji Marszu Niepodległości 2014
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/transmisja-marszu-niepodleglosci/

  22. apostolat said

    Linda Gibbons na wolności!

    Magdalena Pachorek

    Linda Gibbons, obrończyni życia z Kanady, wyszła wczoraj rano z sali sądowej w Toronto jako wolna kobieta. Niestety, to jeszcze nie koniec jej walki z sądami.

    http://www.naszdziennik.pl/wp/113031,linda-gibbons-na-wolnosci.html

  23. zmajcek said

    http://zmianynaziemi.pl/wideo/aktywisci-domagaja-sie-przylaczenia-rosji-25-terytorium-lotwy

    • halina said

      A co będzie gdy Slązaki będą chcieli przyłączyc Śląsk do Niemiec .

      To jest ta sama okolicznośc wykorzystywana przez tych wichrzycieli , którzy chca sprowadzic wielki bałagan w swiecie, w miejsce pokoju wprowadzić walki rozdarcia zniewolenia ,,
      Pozbawić narody swoich więzi i łączności która powoduje spójność jako całośc . ..

  24. dwid1991 said

    Druga część filmu, „Donbas. Na linii ognia”;

  25. dwid1991 said

    http://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2014/11/14/dwanascie-przepowiedni-ktore-wskazuja-na-problemy-ktore-stoja-przed-papiestwem/

  26. dwid1991 said

    http://polish.ruvr.ru/2014_11_13/Miedzynarodowi-obroncy-praw-czlowieka-potwierdzili-zbrodnie-wojenne-Kijowa-3838/

  27. dwid1991 said

    w redakcji Gościa Niedzielnego znowu nawala koordynacja
    kwiecień 2014
    http://gosc.pl/doc/1978784.Szczepienia-strachu

    i po przełożeniu wajchy:

    listopad 2014
    http://kosciol.wiara.pl/doc/2243122.Kosciol-zablokowal-szczepionke-ktora-miala-wysterylizowac-ponad

    http://info.wiara.pl/doc/2243430.Zamaskowana-zbrodnia

    a tymczasem sprawa jest znana od ponad 20 lat. Widocznie w Kenii jakaś firma szczepionkarska (stawiam, że ta sama, która sponsorowała kwietniowy artykuł) chciała sobie potestować „szczepionki antykoncepcyjne”, a tu znowu ci zacofani, homofobiczni afrykańscy biskupi, których tak bardzo nie lubi kard. Kasper, dali szlaban. Podłość ludzka nie zna granic, jak mawiała Jadwiga Kolędowa w „Wyjściu awaryjnym”.

    US National Library of Medicine National Institutes of Health,
    1997
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9083611
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9459276
    1993
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7683889
    1992
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1618603

    Sapienti sat

  28. dwid1991 said

    http://wirtualnapolonia.com/2014/11/14/mezczyzna-zastrzelony-na-marszu-niepodleglosci-w-warszawie-wideo/

  29. dwid1991 said

    Wieści z Charkowa. Demonstracja rolników pod budynkiem miejscowego sądu;

    I kto teraz poniesie odpowiedzialność za szykujący się kolejny „wielki głód” na Ukrainie?

  30. dwid1991 said

    „Bojec’ Swinarenko miał w programie prokijowskiej stacji telewizyjnej, zaproponowac rozwiązanie „problemu” Donbasu. Wg jego pomysłu, należy tam doprowadzic do katastrofy ekologicznej na miarę drugiego Czarnobyla…

    http://dnr-news.com/stati/7727-soldat-svinarenko-nado-ustroit-na-donbasse-vtoroy-chernobyl.html

    Dla przypomnienia pare miesięcy temu na podobny „pomysł”, wpadła J. Tymoszenko…
    .https://pp.vk.me/c619228/v619228270/5407/_820SDhw3lk.jpg

  31. ... said

    Patriotyzm według Tomasza Sakiewicza – lidera środowiska sympatyków PiS

    Lektura twórczości polityków choć nie ubogaca intelektualnie, ma walor poznawczy – pozwala na poznanie obsesji i zabobonów targających politykami. Dodatkowo słowa spisane często są bardziej konkretne od wygłaszanych sloganów. Zaletą poznania tożsamości polityka jest też zdobycie argumentów do dyskusji z jego zwolennikami. Powyższe powody skłoniły mnie do lektury wydanej przez wydawnictwo M – broszury Tomasza Sakiewicza „Testament I Rzeczypospolitej”.

    Jednym z geopolitycznych i historiozoficznych tematów poruszonych przez Sakiewicza jest patriotyzm. Inne tematy dotyczą kulisów katastrofy smoleńskiej, polityki jagiellońskiej, zalet USA, wstrętnej Rosji i obmierzłych Rosjan. Wprowadzeniem do tematyki patriotyzmu są rozważania Sakiewicza o zdolności przedrozbiorowej Rzeczpospolitej do stworzenia porozumienia państw Europy Środkowej.

    Ta rzekoma zdolność Polski do tworzenia porozumień ma być, zdaniem Sakiewicza, dziedzictwem I Rzeczpospolitej. Rzekoma zdolność do porozumień miała być powodem dla którego I Rzeczpospolita stała się pierwszą ofiarą rodzącego się imperium rosyjskiego (Sakiewicz neguje więc, że patologie ustrojowe Polski przed rozbiorowej odpowiadały za słabość Polski).

    W swoim tekście Sakiewicz kreuje I Rzeczpospolitą na wzór tolerancji i wolności (ignorując fakt, że wolności szlacheckie nie dotyczyły większości obywateli, a tolerancja wyrażała się w szkodliwym uprzywilejowaniu Żydów – na te i inne patologie ustrojowe I Rzeczpospolitej wielokrotnie zwracał uwagę kościół katolicki).

    W publikacji Tomasz Sakiewicz kreśli PiS-owską wizję patriotyzmu. Patriotyzm według lidera środowiska PiS ma być oparty na wielonarodowej i wielokulturowej tradycji I Rzeczpospolitej. Zdaniem Sakiewicza „nie można i wolno” tworzyć patriotyzmu czysto polskiego. Pożądany przez niego patriotyzm musi być wielonarodowy i wielokulturowy. Musi zawierać w sobie element „litewski, kresowy, żydowski, a nawet ormiański czy tatarski”.

    Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” uważa, że jednorodna Polska, Polska piastowska, to szkodliwy mit, który trzeba zwalczać. Według Sakiewicza Polska piastowska nie była Polską, ale słabym i targanym konfliktami terytorium, na terenie którego nie było ani kultury, ani tożsamości Polski (nie da się ukryć, że pełen nienawiści absurdalny atak Sakiewicza na Polskę piastowską jest czymś nowym w debacie publicznej, ale jest logiczną konsekwencją patologii intelektualnych obecnych w PiS, szczerym podsumowaniem działań pełniącego obowiązki patriotów środowiska).

    Zdaniem Sakiewicza ani Mieszko I, ani Bolesław Chrobry nie stworzyli Polski i byli świadomymi Polakami. Dopiero po wiekach – według autora „Testamentu I Rzeczypospolitej” – ich dzieło zaadaptowano do Polski. Na miano Polski, zdaniem Sakiewicza zasługuje dopiero Polska Jagiellonów – „twór, w którym Polacy odgrywali główną rolę, ale są mieszkańcami państwa wielonarodowego”.

    Sakiewicz uważa zatem, że „Polska kultura musi więc otworzyć się na inne nacje, przyjąć jako swoje elementy innych kultur”. Równocześnie przyjmując elementy obcych kultur Polska nie może wymagać by inni przyjęli elementy polskiej kultury. Zdaniem Sakiewicza „siłą naszej kultury jest to, że my doceniamy wkład innych” (ten klasyczny wielokulturowy bełkot, od lat słyszany ze strony środowisk lewicowych, a dziś głoszony przez redaktora „Gazety Polskiej” ignoruje fakt, że kultury mają różne etyki i wzajemna ich koegzystencja jest niemożliwa, ignoruje fakt tego, że konflikt między kulturowy jest nie ubłagany, jak i to, że z wielokulturowości wychodzą patologie).

    W swoich postulatach wielokulturowości Sakiewicz twierdzi, że postulaty wielokulturowości i wielonarodowej Polski głosił Paweł Włodkowic (jest to kompletna bzdura).

    W swych wywodach Sakiewicz uznaje postulat „Polski dla Polaków” za szkodliwy – redukuje Polskę do poziomu plemiennego, i skłócający Polaków z Litwinami i Ukraińcami. Sakiewicz głosi za to postulat, by nasz patriotyzm nie odwoływał się do narodowej Polski, ale wielonarodowej Rzeczpospolitej. (W tej lewicowej narracji jednym z wielu słabych punktów jest brak szacunku Sakiewicza dla aspiracji narodowych Ukraińców i Litwinów, którzy nie chcą być obywatelami Rzeczpospolitej zdominowanej przez Polaków, ale pragną być Ukraińcami na Ukrainie, i Litwinami na Litwie. Również niewątpliwie uczciwiej było by gdyby Sakiewicz miast szerzyć chaos semantyczny jednoznacznie stwierdził, że nie chce być Polakiem, ale pragnie być obywatelem wielonarodowej Rzeczpospolitej).

    Zdaniem Sakiewicza piastowski patriotyzm to dzieło PRL, mające na celu zaszczepienie Polakom wasalizmu wobec Moskwy. Kontynuatorem takiej polityki, według Sakiewicza, jest Radosław Sikorski (rozważania Sakiewicza są absurdalne bo u ich korzeni leży bzdurna teza o polityce piastowskiej PRL, co ważne tą bzdurą tezę o polityce piastowskiej PRL głoszą popłuczyny po PRL na antypodach polskiej polityki karykaturalnie podszywające się pod narodowców).

    Kolejne tezy głoszone przez Sakiewicza są równie oryginalne. Jego zdaniem endecja w 1920 roku uniemożliwiła odrodzenie Rzeczpospolitej, co osłabiło Polskę i skłoniło Stalina z Hitlerem do wywołania wojny. Zdaniem Sakiewicza piastowska Polska narodowców była „prawdziwą przyczyną wybuchu II wojny światowej”.

    Według Sakiewicza w czasie II wojny światowej racja leżała po stronie decyzji dowódców AK o wybuchu Powstania Warszawskiego. Zdaniem redaktora „Gazety Polskiej” nie można obwiniać o klęskę Powstania Warszawskiego dowódców AK bo „niemal każdy wielki wódz czasem przeceniał swoje siły albo podejmował walkę, która była skazana na klęskę. Kiedy walczy się o sprawy najważniejsze można ryzykować”. (W swoich rozważaniach o Powstaniu Warszawskim Sakiewicz nie dostrzega, że Powstańcy Warszawscy walczyli z Niemcami, co było korzystne dla sowietów). Zdaniem Sakiewicza Powstanie Warszawskie miało też upaść przez politykę piastowską endecji – – „powstańcy zapłacili cenę za niepełne skonsumowanie politycznej wygranej 1920 roku”. Według redaktora dowódcy AK musieli wybrać czy żołnierze AK będą ginąć z ręki Niemców czy Rosjan (tak jakby nie było możliwości wybrania ewakuacji na Zachód).

    Jan Bodakowski

    http://www.prawy.pl/z-kraju/7521-patriotyzm-wedlug-tomasza-sakiewicza-lidera-srodowiska-sympatykow-pis

  32. ... said

    Obywatel Stuhr. Suma wszystkich strachów Michnika

    Najnowszy film Jerzego Stuhra wygląda na osobistą zemstę aktora za reakcję konserwatywnej publiczności na występ jego syna w „Pokłosiu”. Stuhr-ojciec wziął swą latorośl w obronę próbując udowodnić, że Polacy jednak są prymitywnymi antysemitami. Reżyser musiał też przyłożyć Kościołowi – pokazał więc m.in. biskupa przyłapanego z dwiema prostytutkami. Czy można się dziwić, że „Obywatela” nachalnie promują wszystkie najbardziej antypolskie media nad Wisłą?

    Pomysł na przedstawienie historii głównego bohatera wydaje się całkiem sympatyczny. Życiowy pechowiec, Jan Bratek, pchany jest przez liczne przypadki i zbiegi okoliczności w objęcia skrajnie różnych środowisk w PRL (od PZPR do „Solidarności”). Znakomity pomysł na klasyczną komedię pomyłek – gdyby nie dwa główne problemy. Po pierwsze, film – mimo iż jest szeroko reklamowany jako komedia – niemal w ogóle nie jest zabawny. Przypomina raczej smutne obrazki z kinowego cyklu o Adasiu Miauczyńskim, które może miejscami wzbudzają uśmiech, ale raczej politowania, niż oczekiwaną po komedii radość.

    Całe życie z antysemitami

    Po drugie „Obywatel” udał się przede wszystkim jako agitka. Nie pozostaje jednak agitką partyjną, ale – jak to w sztuce – agitacją za pewną szkołą myślenia. Tym razem jest to szkoła antypolonizmu. Oto Jerzy Stuhr postawił na zobrazowanie koszmaru sennego Adama Michnika (którego nazwisko nota bene w filmie się pojawia – w kontekście jednoznacznie pozytywnym). Pokazuje więc historię sfrustrowanego nieudacznika, który po rozwodzie mieszka z matką, i przez całe życie spotyka się z typowym, polskim antysemityzmem. Agresywnym antysemitą i zarazem rasistą jest jego ojciec, bardziej subtelną antysemitką jest jego matka, antysemitą jest partyjny dyrektor podstawówki do której uczęszcza (choć ten akurat przed rokiem 1968 nie ujawnia swych przekonań), antysemitką jest też jego żona oraz przyjaciel z lat młodzieńczych, który w roku 1989, już po częściowo wolnych wyborach do Sejmu, organizuje prymitywnie antysemicką partię, której członkowie – na wzór niemieckich nazistów – mierzą głowy Żydów i porównują je z głowami aryjczyków. Jakby tego było mało, o „parchach” mówią też pielęgniarki opiekujące się głównym bohaterem w szpitalu.

    Można odnieść wrażenie, że Stuhr ma obsesję na punkcie polskiego antysemityzmu. Im bliżej końca filmu, tym wstawki mające świadczyć o powszechności tego zjawiska pojawiają się częściej – nierzadko wtrącane w sposób absurdalny, w ogóle nie pasujący do sytuacji. Tak jakby reżyser sądził, że przeciętny widz nie zauważy, nie zrozumie, nie pojmie wielkiej myśli towarzyszącej promocji filmu. A promotorzy dzieła Stuhra zdają się mówić wprost – prawdziwy Polak to żydożerca!

    Stuhr, profesor szkoły aktorskiej, ma większe ambicje niż tylko stworzenie głupkowatej komedii w której wszyscy wszędzie widzą Żyda. Bojąc się chyba niezrozumienia ze strony publiczności, odbył – wraz z grającym w filmie synem – istne tournée po mediach głównego nurtu, w których tłumaczył swój film zanim ktokolwiek jeszcze go obejrzał. „Obywatel” miał wiec być sprzeciwem wobec zdiagnozowanych przez reżysera przywar jego rodaków – nie tylko wspomnianego antysemityzmu, ale i płytkiego katolicyzmu oraz histerycznego patriotyzmu. Słowem – suma wszystkich strachów Adama Michnika i jego ideowych dzieci.

    Polski kapłan: gamoń, brutal i rozpustnik

    Stuhr próbuje rozliczać się z wymienionymi „wadami Polaków”. Wulgarnie bije w Kościół – główny bohater dostaje pracę w warszawskiej kurii, gdyż pomógł kiedyś biskupowi bawiącemu się… z dwiema prostytutkami. W filmie występują jeszcze trzy osoby duchowne – jeden jest brutalnym katechetą, drugi to nierozgarnięty kapłan – pracownik kurii, trzecia osoba w stroju duchowym to zakonnica – będącą wcześniej rozpasaną seksualnie pracownicą Kiszczakowego MSW, która nawróciła się na wieść o wyborze kardynała Wojtyły na Stolicę Piotrową. Głębokie, nieprawdaż?

    Doprawdy ciężko powiedzieć, po co powstał „Obywatel”. Nie wiadomo, czy Jerzy Stuhr jest aż tak płytki, by nie wiedzieć, że w jego dziele nie ma krzty oryginalności? Czyżby zapomniał, że tezy przez niego promowane są wyświechtane jak stary mop?! Z drugiej jednak strony, obraz został nagrodzony przez jury gdyńskiego festiwalu filmowego za „podejmowanie trudnych tematów”. Po coś jednak więc film powstał – pseudoelity tego kraju wciąż żyją w swego rodzaju matrixie, każącym im krytykować wszystko, co nie mieści się w ciasnych głowach „oświeconych” tuzów kultury. Czy powtarzanie za Adamem Michnikiem antypolskich tez, w czasie gdy u steru władz pozostają ludzie robiący to samo, to rzeczywiście akt odwagi i „podejmowania trudnych tematów”?

    W imię syna?

    Jerzy Stuhr jednak przez wiele lat mógł wydawać się postacią inteligentniejszą od jego kolegów ze świata tzw. kultury. Może więc do stworzenia „Obywatela” skłoniły go powody rodzinne? Lawina krytyki, która spadła na jego syna po występie w „Pokłosiu” – gdzie wcielił się w rolnika odkrywającego mroczną przeszłość mieszkańców wioski mordujących żydów w czasie wojny – mogła zmusić reżysera do wzięcia swej latorośli w obronę i udowodnienia – z poklaskiem głównych mediów – że Polacy to jednak durni antysemici.

    „Obywatel” promowany jest na rzadko spotykaną, przynajmniej w rodzimej kinematografii, skalę. Co symptomatyczne, wywiady z reżyserem, jego synem, lub szerokie omówienia filmu okraszone cytatami z Jerzego Stuhra ukazały się w przeddzień premiery we wszystkich mediach spod znaku walki z Polakami. Stuhrowie gościli w „Gazecie Wyborczej”, „Newsweeku”, „Tygodniku Powszechnym” i TVN24. Przyjemności włączenia się w promocję filmu publikując książkę – wywiad rzekę – z Jerzym i Maciejem Stuhrami nie odmówiło sobie też wydawnictwo Znak, znane m.in. z publikacji Jana Tomasza Grossa. W książce znalazła się nie tylko rozmowa, ale i cały scenariusz filmu (sic!), żeby ktoś czasem nie przegapił ważkich treści w zawartych w tym wiekopomnym arcydziele sztuki filmowej.

    Antysemityzm czy antypolonizm?

    Większość wychodzących z kina nie uzna jednak komedii Stuhra za film zabawny, ale być może za śmieszny. Po „Obywatelu” zarzucającym Polakom płytki katolicyzm i antysemityzm, widzowie uznają zapewne Jerzego Stuhra za promotora płytkiego pseudointelektualizmu i antypolonizmu. I słusznie.

    Stuhrowie jako artyści, spełnili jednak swój patriotyczny obowiązek. Patriotyczny obowiązek wobec środowiska „GW” i podobnych jej organów medialnych, z których młodszy z aktorskiego klanu uczył się (co sam przyznał) historii Polski. Widzowie TVN i czytelnicy Onetu będą więc filmem zachwyceni – zgodnie z tym, co im nakazano.

    Krystian Kratiuk

    http://www.pch24.pl/obywatel-stuhr–suma-wszystkich-strachow-michnika,32123,i.html

  33. pio0 said

    Znajdź czas, aby być wesołym – jest to droga do szczęścia. -przysłowie irlandzkie.

  34. małgosia MK said

    NOWENNA DO CHRYSTUSA KRÓLA 14-22 listopada
    http://gloria.tv/?media=359621
    http://www.apokalipsa.info.pl/modlmy_sie/nowenna_do_chrystusa_krola_polski.htm
    Cud Eucharystyczny podczas nowenny do Chrystusa Króla w Indiach z 13 listopada 2013– Twarz Jezusa w cierniowej koronie na hostii
    http://gloria.tv/media/Np6VpDPGN7b

  35. Ela said

    Trwa bezpośrednia transmisja z pierwszego dnia Medjugorskiego Festiwalu Młodych w Polsce 🙂 http://www.centrummedjugorje.pl/PL-H4/aktualnosci/532/transmisja-festiwalu-mlodych.html

  36. ... said

    OBEJRZYJ I SIE ZASTANÓW NAD SWOJA DECYZJĄ W 2015

    http://wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=6827:pl&catid=14:video&Itemid=29

  37. M said

    W miesiącu listopadzie można oswobodzić wiele dusz z Czyśćca odmawiając 1 Zdrowaś Maryjo wraz modlitwą „Matko Boża! Rozlej na całą ludzkość działanie Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.” Jezus i Maryja do Elżbiety Szanty

    Poniżej link do wpisu Admina z zeszłego roku.

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2013/11/19/matko-boza-rozlej-na-cala-ludzkosc-dzialanie-twojego-plomienia-milosci/

    • Wiesia said

      Natomiast po odmówieniu Różańca Drogi Krzyżowej,zostanie 10 tysięcy dusz zbawionych,
      zobaczcie:Matka Boża 5.01.1984 r. powiedziała: „Żebyś zrozumiał wielką moc tej modlitwy (Różaniec Drogi Krzyżowej), zatem Ja ci teraz objawiam przez Serce Mojego Boskiego Jezusa tę cudowną łaskę. Za każdym razem, kiedy ta modlitwa zostanie odmówiona, dziesięć tysięcy dusz zostaje zbawionych i otrzymuje łaskę wejścia do Królestwa Raju.”
      http://armia.pl.pinger.pl/m/6253571

      odmawiam dwa razy w tygodniu,więcej nie dałabym rady,bo mam sporo Modlitw na każdy dzień,ale o duszyczkach staram się pamiętać.Natomiast codziennie:” O najłaskawszy Jezu, Miłośniku dusz, błagam Cię przez konanie Najświętszego Serca Twego i przez boleści Matki Twojej Niepokalanej, obmyj we Krwi Twojej grzeszników całego świata, którzy teraz konają i dziś jeszcze umrzeć mają. Serce Jezusa konające – zmiłuj się nad umierającymi! Serce Maryi współbolejące – módl się za cierpiącymi!”, odmawiam też 3 Modlitwy za konających(są to Modlitwy,które pewien papież prosił,aby za Niego odmawiać,jak będzie w konaniu-mam je w Armii Najdroższej …”,niestety nie mogę ich znalezć w internecie,aby wkleić.Ja odmawiam je tak,że proszę Pana Jezusa o to,aby wyznaczył Tę duszę i powierzam Ją w tych Modlitwach.Też uważam,że powinno się pamiętać o Nich..,bo gdy przyjdzie mój czas,to może ktoś się znajdzie,że i dla mnie będzie się starał.

  38. apostolat said

    prof. Mirosław Dakowski – Cud nad Wisłą

  39. małgosia MK said

    Przygotowywane są Mszały bez Konsekracji
    Na szczęście Mszy trydenckiej nie są w stanie zmienić .
    http://gloria.tv/media/x6jJLFpHx41

    • Wiesia said

      Noooo!.., jeżeli to się okaże prawdą,to zrozumiałam ostatnie Orędzie Ostrzeżenie.
      Jezu,Maryjo,Józefie Św.,kochamy Was,ratujcie dusze kapłańskie i nasze,ratujcie dusze!!!

      • Wiesia said

        „……a Jego Miłosierdzie zostało WŁAŚNIE ODRZUCONE.”
        http://ostrzezenie.net/wordpress/2014/11/06/ci-ktorzy-wierza-ze-bog-nie-ukarze-niegodziwcow-boga-nie-znaja/

        Jeżeli takie rzeczy już maja miejsce….a ludzie dalej śpią…i mówią,że nic się nie dzieje,to znaczy,że albo są już w legionach kosmatego,albo kompletnie są „odlotowi”,jak po hipnozie??
        To wszystko miało się stać i to każdy wie,no może prawie każdy kto czytał Pismo Święte i czytał Orędzia ,ale jeżeli się mówi,że wierzy się w Pana Boga i nadal podąża drogą w przeciwnym kierunku,a przy tym agituje się innych,to jak to się nazywa??Boże Najświętszy serce pęka,jak widzi się ludzi nieświadomych,którzy dają się tak strasznie manipulować.Właśnie Ci nieświadomi są najbiedniejsi,to o nich prosi Pan Jezus i Matka Zbawienia,bo prowadzący na manowce się nie nawrócą,tak było w Orędziach.Jeżeli my cierpimy patrząc na to wszystko,to co dopiero Wszyscy Święci??Dlaczego o tym mówię?,ponieważ wśród tych,którzy nas nie słuchają,są również nasi najbliżsi i to strasznie boli!

    • Wiesia said

      Pamiętamy,że Pan Jezus powiedział o podziale Kościoła na połowę i potem jeszcze raz na połowę.Należy wrócić najpierw do jednego z Orędzi,wklejam fragment: „Fałszywy prorok – który będzie udawał przywódcę Mojego Kościoła – jest gotowy do noszenia szaty, która nie została dla niego przygotowana.
      On zbezcześci Moją Świętą Eucharystię i podzieli Mój Kościół na pół i jeszcze raz na pół.
      Będzie starał się oddalić wiernych wyznawców Mojego ukochanego Świętego Wikariusza Papieża Benedykta XVI, mianowanych przeze Mnie.
      Wykorzeni tych wszystkich, którzy są wierni Mojemu Nauczaniu robiąc z nich kozły ofiarne.
      Jego działania nie będą natychmiast widoczne, ale wkrótce będą widoczne znaki, gdy wyruszy on na poszukiwanie poparcia wpływowych przywódców światowych i tych na wysokich stanowiskach.
      Kiedy obrzydliwość się zakorzeni, zmiany będą gwałtowne. Wkrótce potem ogłosi stworzenie zjednoczonego Kościoła katolickiego, połączonego z wszystkimi wyznaniami i innymi religiami.
      Stanie na czele nowej ogólnoświatowej religii i będzie panował nad pogańskimi religiami. Włączy też ateizm pod wątpliwym pretekstem, że ateistom zależy na tak zwanych ludzkich prawach. Wszystkie grzechy w Oczach Boga zostaną uznane za dopuszczalne przez ten nowy, obejmujący wszystkich Kościół.
      Każdy, kto ośmieli się mu sprzeciwić zostanie odszukany i ukarany. Ci kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy się mu sprzeciwią zostaną ekskomunikowani i pozbawieni tytułów. Inni będą zastraszani i prześladowani, wielu księży będzie musiało się ukrywać.”
      http://paruzja.info/marzec-2013/977-08-03-2013-14-05-zostal-on-wyslany-do-rozebrania-mojego-kosciola-i-rozdarcia-go-na-male-kawalki

      A teraz dalej: „Moja szczerze umiłowana córko, zawsze pamiętaj o tym, jak działa diabeł. On bardzo uważa, aby się nie ujawnić. Dlatego dla zmylenia miesza prawdy z kłamstwami. To jego ulubiony sposób oszukiwania dusz. Nigdy nie powie prawdy, żeby nie pozwolić innym zobaczyć, jaki on jest naprawdę, ale ponieważ jest pyszny, jego zuchwałość i nienawiść do Mnie zawsze się wymkną się na zewnątrz. Ci, którzy mają otwarte oczy natychmiast rozpoznają zniewagi rzucane Mi w Twarz i przed Moje Ołtarze.
      Pamiętajcie, szatan jest dumny, zuchwały, chełpliwy i bardzo, bardzo przebiegły. Gdy jest on obecny w duszach, jest pewny siebie, a wynika to z pychy, zuchwałości i przekonania, że jest ponad Bogiem. On zawsze daje znaki, które obrażają Boga, ale tylko ci, którzy wiedzą czego szukać, będą mogli je zobaczyć. Ci, którzy oddają cześć szatanowi i którzy spędzają wiele czasu w grupach organizujących rytuały, aby oddać mu hołd, będą zachwyceni widząc te znaki. Wszyscy, którzy sprzedali swoje dusze szatanowi będą komunikować się za pośrednictwem takich znaków w geście zuchwałości i wyzwania wobec Mnie, Jezusa Chrystusa.
      Ci, którzy oszukują w Moje Imię, będą przekonywać Moich wyznawców, aby dostosowali Prawa Mojego Kościoła poprzez przeprowadzenie referendum. Wszyscy zostaną poproszeni o zgodę na nowe praktyki, które sprowadzają się do dwóch rzeczy. Pierwsza to zniszczyć Moją Obecność w Eucharystii. Druga to przyjęcie grzechu, poprzez zachęcanie ludzi, aby okazać poparcie dla praw człowieka wobec tych, którzy nie wierzą w Jezusa Chrystusa.
      To referendum zostanie sfałszowane, a kłamstwa będą przedstawiane jako Prawda. Gdy nowa jedna światowa religia zostanie wprowadzona, Mój Kościół na Ziemi – Prawdziwy Kościół – zejdzie do podziemia, żeby oddawać Mi cześć.”
      http://paruzja.info/lipiec-2013/1170-31-07-2013-18-56-beda-przekonywac-moich-wyznawcow-aby-dostosowali-prawa-mojego-kosciola-poprzez-przeprowadzenie-referendum

      Ten Synod,to właśnie to referendum,o którym mówił nam Pan Jezus w Orędziu.
      Wiem,że nie odkryłam Ameryki,że to nic nowego,ale jest sporo osób,które tego nie widzą i to dla nich wklejam,aby jeśli tego chcą..,zobaczyły jak to przebiegało i nadal będzie przebiegać i to nie przez to co ja mówię,ale Pan Jezus.

      Pozdrawiam Was wszystkich,uciekam na Modlitwy.
      Jezu,ufam Tobie,lecz nauczyć mnie ufać bardziej!

  40. Małgosia said

    „To w celi kapucyńskiej zrodziła się
    myśl oddania się Maryi w macierzyńską niewolę miłości –

    – zrealizowana w Stoczku Warmińskim…”

    W nocy z 25 na 26 września 1953 roku rozpoczęła się walka mocy ciemności z Kościołem w Polsce.

    Wtedy właśnie aresztowano i na trzy lata uwięziono Sługę Bożego Ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Pierwszym miejscem odosobnienia stał się klasztor w Rywałdzie Królewskim. Krótka – niespełna trzytygodniowa (od 26 września do 12 października) obecność zaowocowała wieloma duchowymi

    ot.: obecny wygląd celi Prymasa Wyszyńskiego z

    26 września 1953, sobota.

    przeżyciami, które swój wyraz znalazły w dalszych poczynaniach Prymasa Tysiąclecia. W Zapiskach więziennych Prymas zapisał: „25 września 1953, piątek. (…) przyjechaliśmy z powrotem do Rywałdu.Było to miejsce mojego przeznaczenia. Wjechaliśmy w puste podwórze gospodarcze ojców Kapucynów. (…) Wprowadzono mnie do pokoju na pierwszym piętrze. Oświadczono mi, że to jest miejsce mego pobytu, że nie należy wyglądać oknem. (…) Rozejrzałem się w swoim pokoju, który nosi ślady niedawno zamieszkałego przez któregoś z ojców Kapucynów. Zostałem sam. Na ścianie, nad łóżkiem, wisi obraz z podpisem: ‘Matko Boża Rywałdzka, pociesz strapionych’. Był to pierwszy głos przyjazny, który wywołał wielka radość. (…) Wzrok mój zatrzymał się na biurku. Stoi tu Chrystus Miłosierny z podpisem: ‘Jezu, ufam Tobie’ – fotografia znanego obrazu. Uznaję to za drugą łaskę dnia dzisiejszego. (…) Na biurku stoi jeszcze obrazek świętego Franciszka z Asyżu słuchającego muzyki anielskiej. (…) Pokój, do którego byłem wprowadzony, robi wrażenie mieszkania świeżo i pospiesznie opuszczonego. Łóżko nie jest zasłane, pozostawione osobiste rzeczy przez zakonnika, który tu mieszkał. Wśród tych rzeczy – walizka na wpół otwarta, z której wygląda najnowszy zeszyt pisma ‘Kuźnica Kapłańska’, z zaadresowaną obwolutą. Wszystkie meble są w stanie ruiny: biurko ‘trzyma się ściany’, podobnie szafka nocna, miednica z niewylaną wodą, w szafie osobista bielizna i ubranie. Na podłodze sterta książek przykrytych papierem. Podłoga brudna, po katach pełno ‘katów’.

    28 września 1953, poniedziałek (…) rozpoczyna się więc życie więźnia. (…) czuwa nade mną blisko 20 ludzi ‘w cywilu’. Nie opuszczają korytarza i w dzień, i w nocy.”

    Największą pamiątką po Prymasie, jaką posiada klasztor, są Stacje Drogi Krzyżowej, które Kardynał wypisał ołówkiem na ścianach celi.

    „4 października 1953, niedziela. (…) Dziś ‘erygowałem’ sobie Drogę Krzyżową, pisząc na ścianie ołówkiem, nazwy stacji Męki Pańskiej i oznaczając je krzyżykiem. Resztę – Ecclesia suplet [łac.:Kościół uzupełnia].”

    „11 października 1953, niedziela. (…) Z pobliskiego kościoła dochodzą śpiewy ludu, w miarę jak rozchylają się drzwi kościelne (może chórowe) na korytarz klasztorny. Radość wstępuje do serca, że Matka Boża hołd swój odbiera.”

    Sł. B. STEFAN Kard. WYSZYŃSKI w RYWAŁDZIE

    „Po Krzyżowej drodze Chrystusa stanął na Kalwarii Krzyż. Czyżby u kresu tysiącletniej wędrówki Narodu po naszej krzyżowej drodze Krzyż miałby się osunąć?”(S.W.5.05.1957). Tak mówił wielki Prymas Tysiąclecia rozpoczynając Wielką Nowennę przed Tysiącleciem Chrztu Polski. Tę świadomość „krzyżowej drogi narodu i Kościoła w Polsce” nosił w sobie Prymas zawsze. Świadectwem tego są nakreślone ołówkiem na ścianie w celi kapucyńskiego klasztoru w Rywałdzie stacje Drogi Krzyżowej, na początku tej krzyżowej drogi, którą sam rozpoczął 25.09.53 r. podczas swojego aresztowania. Nie wiedział co z nim zrobią, gdzie go wywiozą; pierwszą stacją tej drogi był Rywałd. W swoich Zapiskach więziennych napisał: „Dziś sobie Drogę Krzyżową, pisząc na ścianie, ołówkiem, nazwy stacji Męki Pańskiej i oznaczając je krzyżykiem. Resztę – Ecclesia supplet.”(4.10.53). Ta, nie powtórzona już nigdzie wyjątkowa relikwia, pozostaje do dziś w więziennej celi Prymasa, jako bezcenna pamiątka jego pobytu. Można dziś powiedzieć, że potrzebna była ta krzyżowa droga, jak potrzebna była tamta sprzed 2000 lat w Jerozolimie, aby po niej mógł nastąpić cud Zmartwychwstania. Ukoronowaniem prymasowskiej drogi krzyżowej było Millennium – 1000-lecie Chrztu Polski i Milenijny Akt oddania Narodu Matce Bożej w macierzyńską niewolę miłości za wolność Kościoła w świecie i w Ojczyźnie naszej. A później – koronacja Matki Bożej Rywałdzkiej. I tu znów ciśnie się myśl, że kolebką prymasowskich zawierzeń była cela kapucyńskiego klasztoru w Rywałdzie.

    „Zostałem sam. Na ścianie, nad łóżkiem, wisi obraz z podpisem: . To był pierwszy głos przyjazny, który wywołał wielką radość”(Zapiski s.14).

    W tych pierwszych dniach uwięzienia, tu w kapucyńskiej celi, według wyrażenia Kardynała, musiały się dokonywać wielkie rzeczy pod opieką Pani Rywałdzkiej. Tu musiał otrzymać wielkie światła i wielkie moce do realizacji w warunkach więziennych bohaterskich zasad wyrażonych w słowach: „Soli Deo” i „Wszystko postawiłem na Maryję”. Jak ważnym dla Prymasa był epizod jego więziennego pobytu w Rywałdzie świadczy list napisany przez Kard. Wyszyńskiego do gwardiana klasztoru 25 września 1973 r.: „Dziś upływa 20 lat, gdy zostałem gościem Waszego klasztoru. Ponieważ byłem niezapowiedzianym wcześniej, więc czułem, że jestem w nieporządku. – Ale pragnę zapewnić Ojca, że czułem się tam bardzo dobrze. Jestem Wam wdzięczny, że otworzyliście bramy swoje mocarzom ciemności, bym mógł pozostać pod opieką Matki Bożej Rywałdzkiej. – Z wielką wdzięcznością za tę opiekę koronowałem Ją – świadom, że „miłującemu Bogu wszystko pomaga do dobrego”.

    W celi kapucyńskiej zrodziła się myśl oddania się Matce Bożej w macierzyńska niewolę Miłości zrealizowana w Stoczku Warmińskim (8 XII 1953)”

    Koronacja Cudownej Figury

    Podczas uroczystości koronacji Matki Bożej Rywałdzkiej 3 września 1972 r., która zgromadziła ok. 30 tys. wiernych, Ksiądz Prymas w swoim kazaniu, nawiązując do święta Narodzenia NMP, wiele uwagi poświęcił rodzinie i przekazywaniu w niej życia. Mówił m. in.: „Gdy o tym mówię, patrzę na cudowną figurę Matki Rywałdzkiej…Dłoń Matki podaje Dzieciątku, podtrzymywanemu dłonią – owoc. Na tym owocu spoczywają małe rączki Dzieciątka, starającego się go pochwycić i objąć. Ta, która przekazała Życie, teraz przekazuje owoc. Wy, matki, podobnie czynicie…Gra dłoni, radość dłoni, miłość dłoni Matki do dłoni Dzieciątka. Jak gdyby przekaz wszystkiego z moich dłoni w dłonie Chrystusa. A z Twoich dłoni, Jezu Chryste, spłynie radość na wszystkich, którzy zaufają, że Ty jesteś Dawcą życia, że Ty możesz obudzić sumienia i nauczyć wierności Bogu, Ewangelii i Kościołowi. Ty możesz wykrzesać w nas wierność życiu i wolę obrony życia dusz i ciał. Przez Twoje dłonie może obudzić się w naszym narodzie troska o życie każdego dziecka, o świętość i nierozerwalność rodziny, o naszą postawę służby, wierności i wyrzeczenia się siebie…Dopiero wtedy będzie się odnawiać oblicze naszego narodu i będzie zdolne utrzymać na sobie światło Boże… Moglibyśmy postawić pytanie, ile ludzi za lat 50 przybędzie do Rywałdu na uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny? Czy te łąki zakwitną jak dzisiaj twarzami rozmodlonych ludzi i barwami ich ubrań? Czy wasze córki zdolne będą do takich ofiar i poświęceń jak wy, matki? Czy wasi synowie będą tak wytrwali w pracy na roli jak wy, ojcowie? Czy nie zniszczą, nie zmarnują waszego trudu, jaki włożyliście w ziemię ojczystą? Można i trzeba sobie to pytanie stawiać. Trzeba się wspólnie zastanawiać nad losem naszego narodu. Jakże dzisiaj często, niestety, milkną kołyski, nie płaczą niemowlęta, nie ma radości w rodzinach, zamyka się szkoły – gdyż brak jest dzieci. Więcej jest zgonów aniżeli narodzin. Jeżeli tak nadal będziemy postępowali, to prawdopodobnie za lat 50 ten plac będzie pusty. A cóż warta jest ziemia, co znaczy ojczyzna i naród bez ludzi? Niech Święta Boża Rodzicielka, wrażliwa na dzieci Matka Rywałdu, pomoże wam w dniu koronacji Jej świętej postaci i Jej Syna, odpowiedzieć na te pytania”(Rywałd, 3 IX 1972).

    W sanktuarium rywałdzkim można dziś obejrzeć: więzienną celę Prymasa Tysiąclecia z Drogą Krzyżową – pamiątką po dostojnym „Więźniu” oraz urządzoną, staraniem o. Gabriela Bartoszewskiego – współpracownika Prymasa, salę pamięci Sł. B. Kard. Wyszyńskiego.

  41. dwid1991 said

    W maju 2011 PKP Intercity podpisało z firmą Alstom Transport kontrakt o wartości 665 milionów euro [2,64 mld zł] na dostawę 27 członowych włoskich pociągów Pendolino. Od 14 grudnia mają one kursować na trasie Gdynia – Kraków. Czy te pociągi poprawią jakość podróży koleją w Polsce? O tym Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.

    Jak ocenia Pan zakup pociągu Pendolino?

    W mojej ocenie to jest absolutna katastrofa. Od dłuższego czasu krytykuje już tę inwestycje. Te pociągi jeżeli w ogóle będą jeździć, to będą jeździć znacznie wolniej, czyli tak jak te pociągi, które mogliśmy kupić w PESA Bydgoszcz, w polskiej fabryce za znacznie mniejsze pieniądze. Produkowane tam pociągi są lepiej przystosowane do polskich warunków.

    Za to odpowiada oczywiście rząd Platformy Obywatelskiej i PSL, ale również i były minister infrastruktury Cezary Grabarczyk i były minister transportu Sławomir Nowak.

    To będzie pociąg dla ludzi bardzo zamożnych, ponieważ za bilety na bliskich trasach typu Warszawa-Gdańsk będzie trzeba zapłacić powyżej 100 a nawet 130 zł, a z Gdyni do Krakowa ceny będą sięgać nawet 300 zł, więc kto za tyle pieniędzy pojedzie pociągiem z Gdyni do Krakowa? Pasażerowie będą woleli wybrać polskiego Busa, który jest bardzo konkurencyjny cenowo, lub skorzystać z samochodu, a nawet samolotu, którego cena będzie porównywalna, czy nawet niższa od Pendolino.

    To kompletny skandal. Konsekwencje błędów popełnionych przy zakupie Pendolino zobaczymy dopiero w najbliższych latach. Moim zdaniem ta inwestycja absolutnie się nie zwróci przysporzy tylko gigantyczne koszty polskiemu społeczeństwu.

    Według fachowców Pendolino będzie miało olbrzymie problemy z przemieszczaniem w zimie. Rozkład jazdy zostanie znacznie utrudniony. Będzie to jedna z większych kompromitacji obecnego rządu.

    Co sądzi Pan o likwidacji wielu połączeń kolejowych w ostatnich latach?

    Jesteśmy w tej chwili kompromitacją europejską jeżeli chodzi o kolej. Przed II wojną światową w Polsce można było szybciej koleją dojechać z Warszawy do wielu miast w Polsce niż obecnie.

    Świat idzie w kierunku rozwoju kolei, my ją w ostatnich latach likwidowali. Właściwie nie wybudowano żadnego znaczącego odcinka nowych linii kolejowych. PKP wyprzedaje się obecnie ze swojego majątku m.in sprzedaje atrakcyjne działki. Obawiam się, że w perspektywie nieodległego czasu Polska kolej przejdzie w obce ręce.

    Co należy zrobić, aby poprawić stan polskiej kolei?

    Na pewno finansiści, którzy okupują władze PKP nie podołają obecnym wyzwaniom. Przeciwnikami rozwoju kolei jest pro-samochodowe lobby w naszym rządzie. Na dodatek będziemy musieli jeszcze najprawdopodobniej zwracać niewykorzystane pieniądze na rozwój kolei otrzymane od Unii Europejskiej.

    Z Januszem Szewczakiem rozmawiał Grzegorz Korsak.

    • cox said

      Faktycznie w tej sytuacji lepiej lecieć samolotem. Cena jest porównywalna, a czas podróży znacznie krótszy.

  42. Donald said

    Myślę, że tan materiał mógłby trafić na „czołówkę” bloga jako oddzielny wpis: http://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/2014/11/14/dwanascie-przepowiedni-wskazujacych-na-problemy-przed-ktorymi-stoi-papiestwo/

  43. Inka said

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/czipizacja-euro-ssakow-2014-11

  44. jowram said

    Żadne wybory nie rozwiążą problemu Polski, Polaków i świata.
    Za każdą partią stoi masoneria, a za masonerią stoi szatan
    i z każdych wyborów ludzkich cieszy się i śmieje z ludzkiej głupoty.
    Masoneria oddaje kult szatanowi wiernie w każdym szczególe i on nimi kieruje.
    Wybory to walka z wiatrakami, tutaj potrzebny jest Król, Jezus Chrystus Król
    któremu trzeba oddać pokłon padając na kolana, przestrzegając Prawa Bożego
    wtedy głowa masonerii – szatan zostanie zwyciężony.
    Polska, Polacy i cały świat zostanie uratowany od zguby, którą szykuje szatan.
    To co robicie to strata czasu, każdy dzień bez głoszenia Królestwa Bożego
    i wzywaniu do nawrócenia jest stracony, szkoda prądu i jedzenia na wegetację.
    Istnienie świata bez Chrystusa Króla i Bożego Królestwa jest już bezcelowe.

    Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie

    Krzysztof z Łodzi

  45. Inka said

    http://laurentius-media.gloria.tv/25/mediafile-304882-1-sd.mp4?upstream=monika-media.gloria.tv%2fg&sum=1KLc5rsVVNko6yFLujvUjw&due=1416050582

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: