Dziecko Królowej Pokoju

Pokój musi zapanować pomiędzy człowiekiem i Bogiem, a także między ludźmi

Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają

Posted by Dzieckonmp w dniu 15 Listopad 2014

czwartek, 6 listopada 2014, godz. 17.40

Moja wielce umiłowana córko, dla Mojego Przedwiecznego Ojca nadszedł czas, aby do cna zetrzeć z powierzchni ziemi plamę, która ciemnością okrywa ludzkie dusze. Ukarze On niegodziwców, a w Swoje Święte Ramiona weźmie tych, którzy podtrzymują Prawdę Słowa Bożego. Jego aniołowie uderzą wielką nawałnicą i potężnymi kosami wytną u korzeni zarazę, która pustoszy ludzkie dusze — tak aby świat mógł ponownie stać się niewinny.

Strzeżcie się Gniewu Boga, bo jeżeli doprowadza się Go do takiej pasji, to człowiek będzie dygotał ze strachu. Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają.Ich głosy — gromkie i butne — i przepełniające ziemię fałszerstwami, oraz głosy tych, którzy sami siebie uznają za godnych wielkiej przychylności w Oczach Mojego Ojca, ale którzy przeklinają potulnych pośród Mego ludu, zostaną wyrwani z ziemi i staną twarzą w twarz z największą karą, jaka zostanie wylana na ludzkość od czasu wielkiego potopu.

Zstąpią aniołowie Boga i kosą, trzymaną w prawej dłoni, oddzielą ziarna od plewy. Ci, którzy złorzeczą Bogu, zostaną uciszeni; i uciszeni zostaną ci, którzy znieważają Syna Człowieczego; a ci, którzy profanują Jego Ciało, będą błąkać się zdezorientowani, zagubieni i oszołomieni, zanim nie zostaną wtrąceni na dzikie pustkowie.

Miłość Boga nie została odwzajemniona, a Jego Miłosierdzie zostało właśnie odrzucone. O niewdzięczne dusze, których oczy są mocno skoncentrowane na waszych własnych przyjemnościach — i zdecydowane, aby podejmować działania w bezpośredniej konfrontacji z Wolą Pana — odczujecie ból Bożej Kary. Tak jak rozświetlające całe niebo błyskawice, tak jak wielka nawałnica, przeleje się przez ziemię wielki wstrząs, który będzie odczuwalny w każdej części świata.

Ci, którzy znają Prawdę, nie zaznają trwogi, bo będą ochotnymi świadkami obietnic, o których mówi Biblia w odniesieniu do Wielkiego Ucisku. Ci, którzy odcięli się w swoim życiu od Boga — tak jak odcina się kończynę od własnego ciała — nie rozpoznają konsekwencji przeklinania Boga, aż już będzie za późno.

Wy, którzy Mnie zdradziliście, będziecie cierpieć najbardziej. Wy, którzy w innych ciskaliście kamieniami w błędnym przekonaniu, że Mnie reprezentujecie, nie będziecie mieć nikogo, by się do niego zwrócić. Bo gdziekolwiek nie będziecie usiłowali się ukryć, zostaniecie odnalezieni nadzy, bez niczego, aby ukryć swój wstyd. Mówię wam to, gdyż cierpliwość Mojego Ojca się wyczerpała i na polu walki pojawią się dwie armie — tych, którzy są za Mną, i tych, którzy są przeciwko Mnie.

Módlcie się o Boże Miłosierdzie. A ci, którzy biczują Moje Ciało, niech wiedzą o tym: Być może wierzycie, że można Mnie usunąć z Mojego Domu, ale byłby to z waszej strony brzemienny w skutki błąd.

Precz ode Mnie, bo wy do Mnie nie należycie. Wasza nikczemność będzie waszym upadkiem, a za sprawą waszej wierności wobec diabła odcięliście się od Mojego Chwalebnego Królestwa.

Wasz Jezus

 

Odpowiedzi: 23 to “Ci, którzy wierzą, że Bóg nie ukarze niegodziwców, Boga nie znają”

  1. MariuszInfo said

  2. MariuszInfo said

    15 listopada 2014, sobota

    (3 J 5-8)
    Ty, umiłowany Gajusie, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd. Oni to świadczyli o twej miłości wobec Kościoła; dobrze uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Przecież wyruszyli w drogę dla imienia Jego nie przyjmując niczego od pogan. Powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi pracować dla prawdy.

    (Ps 112, 1-2. 3-4. 5-6)
    Refren: Błogosławiony, kto się boi Pana

    Błogosławiony człowiek, który się boi Pana
    i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
    Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
    dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

    Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
    a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
    On wschodzi w ciemnościach jak światło prawych,
    łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.

    Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
    i swymi sprawami zarządza uczciwie.
    Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
    i pozostanie w wiecznej pamięci.

    (2 Tes 2, 14)
    Bóg wezwał nas przez Ewangelię, abyśmy dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.

    (Łk 18,1-8)
    Jezus powiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Poprzez modlitwę Bóg może nas wciąż na nowo obdarowywać, przy czym owoce naszej modlitwy zależą od naszych pragnień i wiary. Modlitwa nas przemienia, po niej zawsze jesteśmy inni. Chroni nas przed kompromisami ze złem, oczyszcza serce, uzdalnia do przebaczania. Niewiele trzeba, by modlitwa była dobra. Wystarczy, żeby była szczera i regularna. Znalezienie na nią czasu może być trudne; wymaga konkretnej decyzji, a nawet walki. Stawką w tej walce jest jakość naszego życia tu i w wieczności.

      Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 68

      • pio0 said

        Obroń mnie

        Modlitwa rodzi się z wiary. Bóg pragnie, abyśmy wytrwale, z zaufaniem powierzali Mu nasze troski i potrzeby. Modlitwa rodzi się także z pokory, czyli ze świadomości, że sami nie wygramy ze złem, kłamstwem, grzechem. Potrzebujemy Kogoś silniejszego, kto nas po prostu obroni przed przeciwnikiem. Jezus, aby uwolnić nas spod władzy zła, oddał za nas swoje życie. Poprzez swoją śmierć i zmartwychwstanie pokazał nam, że Bóg to Ojciec troszczący się o swoje dzieci, a nie bezlitosny sędzia. Tylko czy my mamy wystarczającą wiarę i pokorę, aby przyjść do Boga i prosić z ufnością: „Obroń mnie”.

        Modlitwa

        Jezu, obroń mnie przed moją pychą i samowystarczalnością. Obroń przed egoizmem i chciwością. Obroń przed wszelkim złem. Amen.

      • gosc said

        Zapraszam do sanktuarium Matki Bożej w Skrzatuszu, tam w każdą ostatnią sobotę miesiąca odbywają się msze święte o uzdrowienie z ks. egzorcystą Antonim Zielińskim.Serdecznie wszystkich zapraszam,cuda uzdrowienia i nawrócenia dzieją się także i u nas w Polsce.Polecam także proroctwo o.Antonello dla tego sanktuarium.Warto przeczytac. Niech Pan Jezus i Matka Najświętsza wszystkim Wam błogosławią

    • Leszek said

      Może parę słów do dzisiejszej św. Ewangelii.
      Najpierw o opuszczonej wdowie. Czego jest figurą i kogo przedstawia?
      Odpowiedź na pytanie możemy znaleźć w Księdze proroka Barucha, gdzie tak jest napisane o Jerozolimie, mieście Boga, w którym znajdowała się świątynia:

      „12 Niech nikt się nie śmieje, żem w d o w a i opuszczona przez wielu.
      Zostałam opuszczona z powodu grzechów dzieci moich, ponieważ wyłamały się spod prawa Bożego (por. Lm 1,1nn).
      13 Nie poznały słusznych rozporządzeń Twoich ani nie kroczyły drogami przykazań Bożych, ani nie weszły na ścieżki wychowania w Twojej sprawiedliwości”. (Ba 4,12n)

      Do figury wdowy/Kościoła Katolickiego nawiązuje rozdz. 18 Apokalipsy, gdzie z racji jego postępującego w czasie upadku i odstępstwa przez wtargnięcie zwłaszcza poprzez Hierarchię, mówiącą jak Smok (Ap 13,11n) złych duchów przyrównana jest do Babilonu, opuszczona przez swoich wiernych z powodu utraty wiary (Ap 18,7).

      Dane jest nam żyć, jak to nie jeden raz i ja mówiłem w czasie określanym przez Pismo Św. – Końcem Czasów, w czasie wypełniających się znaków biblijnych zapowiadających powrót Pana na Syjon, nadejście Królestwa bożego na ziemię (Mt 6,10a) czyli epoki/ery Ducha Świętego, innymi słowy czasu Nowego Nieba i Nowej Ziemi (Ap 21,1n), zstąpienia z nieba Miasta Świętego – nowego Jeruzalem. W jakich okolicznościach nastąpi powrót Pana, mówi on Sam stawiając wiele mówiące pytanie: „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18,8)
      Nazywając Siebie, Synem Człowieczym oczywiście nawiązuje do Dn 7,13.

      A zatem Pan Jezus, Ten, Który wszystko wie, mówi o czasie swego powrotu, gdy wiara będzie w zaniku, dając do zrozumienia, że będzie to jeden ze znaków tego czasu, czasu w którym właśnie dane jest nam żyć!

      „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
      I. Tak o tym czasie, mówiła Matka Boża/Matka Kościoła do swoich umiłowanych synów, Kapłanów:

      1. …Jego drugie przyjście podobne będzie do pierwszego, najmilsi synowie. Powrót Jezusa w chwale – przed Jego ostatecznym przyjściem na Sąd Ostateczny – podobny będzie do Jego narodzenia w tę Świętą Noc. Godzina ta należy jednak do tajemnic Ojca (Dz 1,6n).
      Świat będzie całkowicie ogarnięty ciemnością negacji Boga (Mdr 18,14n), uporczywego odrzucania Go i buntu przeciwko Jego prawu Miłości (Jr 8,5; Ef 2,2). Prawie nikt nie będzie gotowy na Jego przyjście (Łk 12,40). Wielcy nie będą już nawet o Nim pamiętać, bogacze zamkną przed Nim drzwi, a Jego uczniowie będą bardzo zajęci szukaniem samych siebie i umacnianiem swoich pozycji…
      «Czy jednak Syn człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»
      Przybędzie niespodziewanie, a świat nie będzie gotów na Jego przyjście. Przybędzie na s ą d, na który człowiek nie będzie przygotowany. Przyjdzie, aby – po pokonaniu i zniszczeniu Swych wrogów – ustanowić Swoje Królestwo na świecie. Po raz drugi Syn przybędzie do was również poprzez Swoją Matkę. Jak Słowo Ojca posłużyło się Moim dziewiczym łonem, by dotrzeć do was, tak Jezus posłuży się Moim Niepokalanym Sercem, aby przybyć i zapanować wśród was… (166, 24.12.1978)

      2. Czytacie w Ewangelii: «Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?» Chcę was dziś zaprosić do rozmyślania nad tymi słowami, wypowiedzianymi przez Mojego Syna Jezusa. Są to słowa pełne powagi. Skłaniają do zastanowienia się i mogą wam pomóc zrozumieć czasy, w których żyjecie. Możecie jednak postawić sobie pytanie:
      d l a c z e g o Jezus to powiedział? Z r o b i ł t o, a b y o p i s a ć wam okoliczności, które będą wskazywać na Jego bliski powrót w chwale; aby przygotować was na Swoje drugie przyjście. Zaniknie wiara.
      Również w innym fragmencie Pisma Świętego – w Liście św. Pawła do Tesaloniczan – znajduje się jasna zapowiedź, że przed powrotem Chrystusa w chwale będzie miało miejsce wielkie odstępstwo (2 Tes 2,3n). Utrata wiary jest prawdziwym odstępstwem. Szerzenie się odstępstwa jest znakiem wskazującym, że obecnie bliskie jest już drugie przyjście Chrystusa.
      W Fatimie przepowiedziałam wam, że nadejdzie czas, kiedy ludzie utracą prawdziwą wiarę. Oto t e n c z a s. Obecnie doszło do tej bolesnej sytuacji, która jest znakiem przepowiedzianym wam w Piśmie Świętym: prawdziwa wiara zanika (Mt 24,10) właśnie u coraz większej liczby Moich dzieci.
      Oto przyczyny utraty wiary:

      1. Rozszerzanie błędów. Są one upowszechniane i często nauczane przez profesorów teologii w seminariach i szkołach katolickich, przez co wydają się prawdziwe i uzasadnione.

      2. Publiczny i otwarty bunt wobec autentycznego Urzędu Nauczycielskiego Kościoła – zwłaszcza wobec Papieża (JPII, czego dowodem był przebieg ostatniego Synodu w Rzymie, a jego nauczania bronił abp St. Gądecki i inni słudzy Pana – dop. mój), który otrzymał od Chrystusa zadanie zachowywania całego Kościoła w Prawdzie wiary katolickiej.

      3. Zły przykład dawany przez Pasterzy, którzy pozwolili się całkowicie posiąść duchowi świata i – zamiast być głosicielami Chrystusa i Jego Ewangelii – stają się propagatorami ideologii politycznych i społecznych. Zapominają o nakazie otrzymanym od Jezusa: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu» (Mk 16,15). Tak więc w waszych czasach odstępstwo wielu Moich biednych dzieci rozszerza się coraz bardziej.

      K i e d y S y n C z ł o w i e c z y p o w r ó ci…
      Jego powrót jest bliski, dlatego Moje matczyne działanie staje się coraz bardziej troskliwe i silne. Pragnę pomóc wszystkim Moim dzieciom pozostawać zawsze w prawdzie wiary. Oto dlaczego prosiłam was o poświęcenie się Memu Niepokalanemu Sercu… Dzięki temu, kiedy Syn Człowieczy powróci, z n a j d z i e jeszcze w i a r ę na ziemi w tych wszystkich, którzy Mi się poświęcą i pozwolą się zgromadzić w niebiańskim ogrodzie Mego Niepokalanego Serca. (420, 13.03.1990).

    • Leszek said

      A tak mówi ,Pan Jezus o naszych czasach w „Prawdziwym Życiu w Bogu” V. Ryden, odnosząc się do swych słów, które staja się przeraźliwie aktualne, wypowiedzianych w czasie publicznego nauczania, zapisanych przez św. Łukasza «Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»:

      1. …Moja Vassulo, poprzez całe Moje Orędzie Pokoju i Miłości wzywam, wzywam was wszystkich i wołam w wielkiej agonii, abyście powrócili do Mnie i nawrócili się. Błagam na tej pustyni, lecz Mój Głos odbija się jak echo rozbrzmiewające w pustce…Zstępuję na tę Wielką Pustynię… szukam miłości, lecz znajduję nienawiść. Potrzebuję pocieszenia, ale nie znajduję go wcale. Jestem spragniony współczucia, lecz spotyka Mnie jedynie szyderstwo.
      N i e z n a j d u j ę miłości, nie znajduję nadziei ani w i a r y w tym pokoleniu, bo ono przestało Mnie uwielbiać. Wszystkie M o j e o b a w y stały się rzeczywistością! O, epoko b e z żadnej w i a r y! Bez nadziei! Bez miłości! Przestaliście Mnie adorować i Moje Święte Imię nic już dla was teraz nie znaczy! Tak, Moje Imię jest dla was bez znaczenia… Gdybyście chodzili Moimi Drogami, gdybyście słuchali Moich wezwań, nie byłoby tej pustyni. Proszę tych, którzy Mnie kochają, aby się modlili za tych swoich braci, którzy Mnie nie kochają. Nie powtarzajcie błędów popełnionych przez waszych przodków w dniu Buntu, w dniu Kuszenia na pustyni (Lb 14,21n)… (5.10.1988, z Zeszytu 28)

      2. …Jezus pragnął, abym przypadkowo otwarła Pismo Święte. Trafiłam na fragment z Izajasza 40,9n – Czytaj i pisz:
      „Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: Oto wasz Bóg! Oto Pan przychodzi z mocą i ramie Jego dzierży władzę. oto Jego nagroda z nim idzie przed nim Jego zapłata”.

      Wasze Nowe Jeruzalem znajduje się w zasięgu ręki… Ja, Bóg, zstępuję w tej epoce, potykając się o trupy. Wszystko, czego się obawiałem, potwierdziło się. Zstępuję nie znajdując ż a d n e j w i a r y, żadnej nadziei, żadnej miłości. A Moje owieczki, które pozostawiłem pasące się na Moich zielonych Pastwiskach, odnajduję zagłodzone… (21.09.1989, z Zeszytu 36)

      3…O, Mój Domie! Przyjdź, przyjdź do Mnie i krocz w Mojej Światłości. C z y jednak, k i e d y p r z y j d ę w czasie Mojego Wielkiego Powrotu, z n a j d ę
      c h o ć t r o c h ę w i a r y na ziemi? Mówię dziś otwarcie, Moje małe dzieci. Już niebawem Miłość powróci jako miłość. Powrócę do was. Zaprawdę mówię wam: jeśli rozpoznaliście Mojego Świętego Ducha i ujrzeliście Go, to dlatego, że należycie do Mnie, świat bowiem nie może Go ani rozpoznać, ani widzieć, ani przyjąć… (6.06.1991, z Zeszytu 51)

      • Leszek said

        4 …Zostało powiedziane, że przed Moim Wielkim Powrotem będą wam dane znaki (Łk 21,25n; 2Tes 2,1nn). Powinniście śledzić z n a k i poprzedzające Mój Wielki Dzień Chwały. Wszystkie te prawdy można odkryć czytając uważnie Pisma. Jak to się dzieje, że wasze umysły nie są otwarte, by zrozumieć Pisma?
        Słuchaj Mnie, Moje dziecko: rozkwita bunt twojego pokolenia. Jakiego dopuściło się odstępstwa! Ja zaś ze Swej strony pomnożyłem Moje wezwania, Moje ostrzeżenia. Dawałem wam znaki dzień po dniu, mnożyłem Moje Błogosławieństwa, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
        Mówiłem: „C z y z n a j d ę choć jednego, g d y p r z y j d ę?” Dlaczego nikt nie odpowiada, kiedy wołam? Zamiast odpowiedzieć na Moje błaganie, odwróciliście się do Mnie plecami. Wszystko, co słyszę to: „Do kogo, Jego zdaniem, kieruje On Swoje Orędzie?” Jakże oni się buntują i jak bluźnią Mojej Boskości! Nikt jednak nie może opóźnić Oznaczonego Czasu ani Godziny. Ona spadnie na nich nagle jak błyskawica (Mt 24,27). Dziś, córko, Antychryst (por. 1J 2,18 i 2,22 i 4,3; 2J7) to duch Buntu, rozbudzony przez szatana, Niegodziwiec – jak go określa Pismo – będący ohydą spustoszenia, która przeniknęła do Mojej Świątyni, o której mówił prorok Daniel (9,27) Każdy z was jest Moją Świątynią… Ten, którego Pisma nazywają Niegodziwcem i który określony został jako ohyda spustoszenia jest jednym z dwóch znaków (2Tes 2,3) poprzedzających koniec Czasów. Drugim znakiem jest wasze wielkie odstępstwo… (27.06.1991, z Zeszytu 52).

        5. …Ogarnia Mnie ból. Serce waszego Zbawiciela jest rozdarte do tego stopnia, że nie można Go rozpoznać. K i e d y p o w r ó c ę, i l u p o z o s t a n i e w i e r n y c h? K i e d y p o w r ó c ę, c z y z n a j d ę was, Moi przyjaciele, takich, jakimi pragnąłem was mieć? C z y będziecie ciągle zachowywać język i tradycje, jakie wam powierzyłem, c z y też znajdę was przemawiających jak filozofowie i nauczających na Wieży Babel?
        Powiedzcie Mi, co stało się z Duchem, w którego was wyposażyłem? Wasz kwas (Łk 12,1-3) jest taki sam jak faryzeuszy i saduceuszy. Mówicie o Prawie, lecz nie nosicie Go w sercach. Moje Prawo jest żyjące! Ludzie małej wiary! Przez roztrząsania waszych umysłów sprawiliście, że Moje Słowo jest nic nie warte i puste. Mówię wam: wasze serca są tak daleko ode Mnie, jak niebiosa są oddalone od ziemi, zlekceważyliście bowiem najważniejsze punkty Prawa: miłość, nawrócenie, miłosierdzie, dobrą wolę! Kto z was działających w Moje Imię naprawdę kocha swych nieprzyjaciół? Moje dzieci, jakże trudno wejść do Mojego Królestwa! (Mt 7,13n). Ludu Mój, co uczyniłeś z Językiem Mojego Krzyża?… (19.03.1993, z Zeszytu 65)

    • Leszek said

      …A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę…(Łk 18,7-8a)
      Z Księgi proroka Barucha: …Miejcie ufność, dzieci, wołajcie do Boga, a wyrwie was z mocy, z reki nieprzyjaciela… (Ba 4,21)

      Wybrani przez Boga, opuszczeni niczym wdowa wołają do niego dniem i nocą czyli nieprzerwanie o pomoc w utrapieniach, prześladowaniach, ratunek, tymczasem wydaje się jakby Bóg, który jest ojcem dla sierot i dla wdów opiekunem (Ps 68,6) nie słyszy ich wołania, skargi, zwleka z interwencją. Dlaczego Bóg zwleka? Ma w tym zapewne jakiś znany Mu cel czy też powód. Ten czas oczekiwania na Jego interwencję ma czemuś służyć.

      W kontekście Końca Czasów, w którym żyjemy i nadchodzącej próby wiary (Ap 3,10) i prześladowań za czasów Antychrysta, która jest już bliska, odpowiedzią mogą być te słowa św. Piotra:
      „To przede wszystkim wiecie, że przyjdą w ostatnich dniach/pod koniec wieków szydercy pełni szyderstwa/drwin, którzy będą postępowali według własnych żądz/pogrążeni w pożądliwościach i będą mówili: Gdzie jest obietnica Jego przyjścia/Gdzież jest to zapowiedziane Jego przyjście?… Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy – bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka – ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić/aby ktoś poszedł na zatracenie, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia…cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną…” (2P 3,3-4.9.15a),
      albowiem w końcu „wejrzy Najwyższy i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok. Pan n i e b ę d z i e z w l e k a ł i nie będzie d ł u ż e j okazywał tym cierpliwości, aż zetrze biodra tych, co są bez litości, weźmie pomstę na poganach, wytraci tłum pyszałków i skruszy berła niesprawiedliwych; odda człowiekowi według jego czynów, dzieła zaś ludzi osądzi według ich zamiarów, wyda sprawiedliwy wyrok swojemu ludowi i uraduje go swym miłosierdziem” (Syr 35,18-23).

      • Leszek said

        Prorok Habakuk skarży się Panu: „Dokądże, Panie, wzywać Cię będę, a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: «Krzywda mi się dzieje», a Ty nie pomagasz? Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie? Oto ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie”. I odpowiedział Pan tymi słowami: «Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się o p ó ź n i a, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności»” (Ha 1,2-3 i 2,2-4).

        Bóg poprzez proroka Izajasza zapowiada rychłe wybawienie: „Zbliżyłem Moją sprawiedliwość: już jest niedaleko, nie opóźni się Moje zbawienie. Złożę w Syjonie zbawienie dla Izraela, Mojej ozdoby” (Iz 46,13).

        W psalmach często czytamy o wzywaniu Boga, by przyszedł z pomocą:
        „W moim utrapieniu wzywam Pana i wołam do mojego Boga; usłyszał On mój głos ze swojej świątyni, a krzyk mój dotarł do Jego uszu. Wyrywa mnie od przemożnego nieprzyjaciela, od mocniejszych ode mnie, co mnie nienawidzą” (Ps 18,7.18) i „Panie zmiłuj się nade mną, bo nieustannie wołam do Ciebie. Wysłuchaj, Panie moja modlitwę i zważ na głos mojej prośby! Wołam do ciebie w dniu mego utrapienia, bo Ty mnie wysłuchujesz.. O, Boże pyszni przeciw mnie powstali i zgraja gwałtowników czyha na me życie, a nie mają oni względu na Ciebie. Bo Ty, Panie jesteś Bogiem litościwym i łaskawym, nieskorym do gniewu, pełen miłosierdzia i prawdy. Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną. Daj mi znak dobroci Twojej, ażeby ci, którzy mnie nienawidzą, ujrzeli ze wstydem/zostali zawstydzeni, żeś Ty, Panie mi pomógł i pocieszyłeś mnie” (86,3.6n.14-17) czy „Panie, mój Boże, za dnia wołam, nocą żalę się przed Tobą. Niech dojdzie do Ciebie moja modlitwa, nakłoń ucha na moje wołanie” (88,2n).

      • Leszek said

        Zatem i my wołajmy i nam trzeba wołać za psalmistą:
        „Panie bądź moim Obrońcą, ujmij się za mną Sędzio sprawiedliwy. Niech się zawstydzą ci, co mnie nienawidzą, co pragną zguby mojej duszy. Zbaw mnie od Złego, obroń mnie przed przeciwnikiem, który się Ciebie nie boi i nie liczy się z Tobą, niech ustąpi ze wstydem mój przeciwnik (Tt 2,8), diabeł, który jak lew ryczący krąży wokół mnie, by mnie pożreć (1P 5,8). Niech nie mam udziału w wielkim odstępstwie!, byś, gdy powrócisz na ziemię zastał mnie czuwającym i oczekującym na Ciebie trzymając się proroctw, które są pochodnią rozpraszającą zalegające dzisiaj ziemię, ten świat mroki, aż Twój dzień zaświta i wzejdzie jutrzenka w naszych sercach” (2P 1,19). Amen.

  3. ... said

    Silne trzęsienie ziemi w rejonie Moluków

    Trzęsienie ziemi o sile 7,3 st. w skali Richtera zarejestrowano w sobotę w rejonie wysp Moluków, na wschodzie Indonezji. Amerykańska Służba Geofizyczna (USGS) ostrzegła, że istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia lokalnych fal tsunami.


    Ćwiczenia ewakuacyjne w Manili na Filipinach na wypadek trzęsienia ziemi

    Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Hawajach ogłosiło, że alert dotyczy rejonu o promieniu ok. 300 km od epicentrum. Nie ma natomiast zagrożenia tsunami dla całego Pacyfiku.

    Według USGS, wkrótce po trzęsieniu ziemi w rejonie Moluków, wystąpiły wstrząsy o sile 6,2 st. u wybrzeży indonezyjskiej wyspy Sulawesi.

    Fale tsunami mogą dotrzeć do wybrzeży Indonezji, Filipin, Palau, Papui Nowej Gwinei, Wysp Salomona i Wysp Marshalla, a mogą być odczuwalne nawet na Tajwanie i japońskiej Okinawie – precyzuje komunikat Centrum. Pierwsze fale mogą dotrzeć do brzegów po 30 minutach od wystąpienia wstrząsów, a ostatnie po ok. 6 godzinach. Centrum ostrzegło, że pierwsze fale mogą nie być najsilniejsze, nie powinny jednak przekraczać 1 metra.

    Epicentrum trzęsienia zlokalizowano na głębokości 47 km pod dnem morskim, w odległości 134 km na północny zachód od wyspy Ternate w archipelagu Moluków. Brak dotychczas informacji o ofiarach lub stratach materialnych.

    Wyspiarska Indonezja narażona jest na trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów ze względu na jej położenia na „Ognistym kręgu” otaczającym basen Pacyfiku i wyznaczającym przebieg granic płyt tektonicznych.

    W roku 2004 niezwykle silne trzęsienie ziemi z epicentrum w indonezyjskiej prowincji Aceh spowodowało śmieć ponad 230 tys. osób w kilkunastu krajach.

    Wstrząsy tektoniczne o sile 5,8 st. w skali Richtera nawiedziły również w piątek wieczorem, czasu lokalnego rejon stolicy Peru Limy. Nieco słabsze wstrząsy o sile 5 st. wystąpiły równocześnie w Gwatemali i Salwadorze – poinformowała amerykańska Służba Geofizyczna (USGS).

    W Peru epicentrum wstrząsów znajdowało się w odległości 80 km na południowy zachód od Limy. Wstrząsy były w mieście wyraźnie odczuwalne.

    http://gosc.pl/doc/2246109.Silne-trzesienie-ziemi-w-rejonie-Molukow

  4. jowram said

    Piłsudski mieszkając w Sulejówku raz jeden postanowił pomóc żonie w niezbyt zresztą ciężkich pracach ogrodowych co skończyło się dla niego tak podobno dokuczliwym nadwyrężeniem, że była to pierwsza i ostatnia praca fizyczna jaką w Sulejówku wykonał. Jak relacjonuje jego żona budził się późnym popołudniem, śniadanie i gazety dostawał „do łóżka” po czym znowu zasypiał i spał do godziny dwunastej w południe. Taki sam leniwy żywot pędził zresztą podczas syberyjskiego zesłania (a na carskim zesłaniu mógł czytać i pisać do woli korzystając ze świetnie zaopatrzonej biblioteki i regularnie dostarczanych gazet, co może szokować współczesnych mających jedynie wyobrażenie sowieckich zsyłek), o czym świadczą najlepiej jego własne listy z tego okresu.

    http://marucha.wordpress.com/2014/11/13/dlaczego-zydzi-w-polsce-fetuja-austrowegierskiego-i-niemieckiego-agenta-j-pilsudskiego/#comments

    • jowram said

      Żydówka Gronkiewicz Waltz buduje meczet w Warszawie

      • Fuks Mirosław said

        No cóż- możeJezus już nie wystarcza Warszawie i w Polsce .Może Machomet POmoże. POmoże-„PO”.POd płaszczem historycznej życzliwości dla „Innych”co owszem jest wzniosłei piękne ;prowadzi się polityke relatywizmu duchowego .A jak się to kończy .Wystarczy popatrzeć na makabryczne zdjęcia z Kalifatu .Pani Hanna jest krótkozwroczna .zanim wpuści się kogoś na teren trzeba poznać najnowsze wydarzenia z Bliskiego Wschodu i Nigerii , Sudanu Azji.O tym nie powinna ona decydowac- ale Rada Bezpieczeńśtwa Nrodowego-a najlepiej Naród w referendum. Np: w Japoni Islam jest zabroniony i nie ma tam wstępu.I chyba jakiś kraj w Afryce .Polska przyjeła kiedyś Naród Żydowski w dawnych wiekach i jak to siędla tego tu Narodu tragicznie skończyło .Czy chcemy w naszej Ojczyźnie tego co w kalifacie? po jakimś czasie to może znowu skończyć się tragedią- z religiami niechrześcjańskimi nie ma żartów !!! .Co Pani z PO na to ?..

  5. Nina said

    08.11.2014, 17:05 – Matka Zbawienia: Księga Prawdy jest zawarta w Publicznym Objawieniu
    Moje drogie dziecko, dziś jest wyjątkowy dzień, ponieważ Niebo świętuje rocznicę mojego pierwszego orędzia danego tobie, jako posłańcowi Boga. Przychodzę dzisiaj, aby przynieść wam wiadomość, że wiele milionów ludzi zostanie nawróconych dzięki tej misji.
    Dałam światu Mesjasza, jako wybranego pokornego sługę Pana. Dostałam bardzo szczególną rolę w Jego Planie ratowania wszystkich Jego dzieci i dziś, jako Matka Zbawienia wołam do wszystkich Jego dzieci.
    Nigdy nie wolno odrzucać Bożych starań, by przynieść wam Prawdę. On, Mój Przedwieczny Ojciec, kocha wszystkich, a ta Misja została przepowiedziana. On przynosi światu tajemnice zawarte w proroctwach przekazanych Danielowi, a później Jego wybranemu uczniowi Janowi Ewangeliście. Księga Prawdy zawarta jest w Publicznym Objawieniu i ważne jest, aby nie odrzucać tej Świętej Księgi.
    Wielu ludzi przez te orędzia już się nawróciło i to właśnie dzięki tej misji Boże Miłosierdzie zostanie okazane tak dużej ilości ludzi. Nie odrzucajcie Jego Hojności, ponieważ Jego największym pragnieniem jest zgromadzić ludzkość w nadchodzącym nowym świecie.
    Kiedy mój Syn został wskrzeszony z martwych, była to wiadomość dla świata. Ci, którzy pozostaną Mu wierni, tak jak mój Syn zmartwychwstaną w ciele jak również w duszy ostatniego dnia. Nikt, kto prosi o Jego Miłosierdzie, nie zostanie pominięty. Niestety, ci, którzy walczą z Bogiem, ze względu na swój upór i nienawiść, mogą przeszkadzać w Jego Dążeniu do zjednoczenia wszystkich Jego dzieci.
    Bądźcie wdzięczni za Boże Miłosierdzie. Bądźcie wdzięczni za Modlitwy Krucjaty, gdyż niosą one ze sobą wielkie Błogosławieństwa. Proszę was, abyście pozwolili mnie, waszej ukochanej Matce, abym napełniła wasze serca radością. Musicie pozwolić, żeby szczęście, które może przyjść tylko jako Dar od Boga, zalało wasze dusze przez poznanie tego, co ma nadejść. Mój Syn przyjdzie wkrótce, by odzyskać Królestwo, które do Niego należy. Gdy to Nowe Królestwo wyłoni się z dymiących popiołów, przyniesie wszystkim i każdemu z was wielką radość i szczęście. Gdyż wtedy przybędziecie do domu w Otwarte Ramiona Króla, Mesjasza, który dla waszego zbawienia poniósł wielką ofiarę.
    Proszę, przyjmijcie ten wielki Dar. Nie pozwólcie, aby te dusze, których serca zarażone są nienawiścią, odciągnęły was od Prawdy. Bez Prawdy nie może być żadnego życia.
    Idźcie, moje drogie dzieci i proście mnie, abym zawsze was chroniła, gdyż moją misją jest pociągać was na trudnej drodze do Tronu mojego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa.
    Wasza Matka
    Matka Zbawienia

    • Leszek said

      …Nie odrzucajcie Jego Hojności…
      Z Księgi proroka Izajasza: …Bóg nasz hojny jest w przebaczaniu… i bogaty w miłosierdzie… (Iz 55,7 i Ef 2,4)

  6. Moher said

    Jak mało osób, którym wskazywałem te orędzia na czasy ostateczne poddaje w wątpliwość ich prawdziwość. Nikt nie chce słuchać. Każdy uważa, że to ściema i wytwór sekty. Ostatnio nawet mój szwagier wyzywa mnie od sekciarzy. Spływa to po mnie jak po kaczce ale najbardziej bolesny jest fakt, że po tych, do których mówię o Księdze Prawdy też to spływa. Nie wiem jak do nich dotrzeć. Modlę się o dary Ducha Świętego dla nich aby Pan Bóg ich oświecił.

  7. MariuszInfo said

    16 listopada 2014, XXXIII Niedziela zwykła

    (Prz 31,10-13.19-20.30-31)
    Niewiastę dzielną któż znajdzie?
    Jej wartość przewyższa perły.
    Serce małżonka jej ufa,
    na zyskach mu nie zbywa;
    nie czyni mu źle, ale dobrze
    przez wszystkie dni jego życia.
    O len się stara i wełnę,
    pracuje starannie rękami.
    Wyciąga ręce po kądziel,
    jej palce chwytają wrzeciono.
    Otwiera dłoń ubogiemu,
    do nędzarza wyciąga swe ręce.
    Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
    chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.
    Z owocu jej rąk jej dajcie,
    niech w bramie chwalą jej czyny.

    (Ps 128, 1-2. 3. 4-5)
    Refren: Błogosławiony, kto się boi Pana

    Szczęśliwy człowiek, który się boi Pana
    i chodzi Jego drogami.
    Będziesz spożywał owoc pracy rąk swoich,
    szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie.

    Małżonka twoja jak płodny szczep winny
    w zaciszu twojego domu.
    Synowie twoi jak oliwne gałązki
    dokoła twego stołu.

    Tak będzie błogosławiony człowiek, który się boi Pana.
    Niech cię z Syjonu Pan błogosławi
    i abyś oglądał pomyślność Jeruzalem
    przez wszystkie dni twego życia.

    (1 Tes 5,1-6)
    Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi!

    (J 15, 4. 5b)
    Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwał będę. Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity.

    (Mt 25,14-30)
    Jezus opowiedział uczniom tę przypowieść:
    Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem. Rzekł mu pan: Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność! Odrzekł mu pan jego: Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

    źródło: http://www.mateusz.pl/czytania/2014/

    • MariuszInfo said

    • MariuszInfo said

      Po przejściu ziemskiej pielgrzymki Bóg będzie nas sądził z wykorzystania darów. On oczekuje od nas twórczego podzielenia się tym, co od Niego otrzymaliśmy. Są to zdolności, szanse i miejsca, w które są dla nas sposobnością do czynienia dobro. Nie jest zły ten, kto ma mało, ale ten, kto niczym się nie dzieli. Nasze obdarowanie jest zawsze wyjątkowe, jedyne, właściwe danemu człowiekowi. Oznacza to, że w ewangelicznej logice nie ma miejsca na porównywanie się i rywalizację.

      Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 72

  8. miziaforum said

    ZAINTERESUJCIE SIĘ TYM – TO JEST ZAGROŻENIE – informacja prawdziwa link zawiera linki do opracowań naukowych -IDEALNE NARZĘDZIE W RĘKACH POLITYKÓW – ODPOWIEDŹ NA WSZYSTKIE PYTANIA DLA CZEGO POLSKA PO 25 LATACH „WOLNOSCI” WYGLĄDA TAK A NIE INNACZEJ ….
    po co depopulacja … nie potrzeba
    http://miziaforum.wordpress.com/2014/11/16/alarm-85-polakow-zakazonych-wirusem-atcv-1-to-wirus-ktory-nas-unicestwi/

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d bloggers like this: